Locja kajakowa — czytanie wody

Skrypt „Locja kajakowa” ma ułatwić zrozu­mienie zjawisk zacho­dzących na wodzie. Część pierwsza poświęcona jest rzekom. Uprasz­czając wielką różno­rodność świata wód płynących, wprowa­dziłem na początku wyide­ali­zowaną postać rzeki, mającą (o ile jest to możliwe) cechy wspólne wszystkich rzek. Następnie zbliżam ten obraz do realnego, wprowa­dzając naturalne odstępstwa od reguły, charak­te­ry­zujące rzeki płynące w różnych warunkach geogra­ficznych. Rozdział ten kończy omówienie budowli wodnych. Rozdział drugi, na szczęście dosyć krótki, może być zasko­czeniem. Staram się w nim opisać lodowce i zaakcentować ich wpływ na kształ­towanie sieci wodnej. A jest to wpływ niemały i w dodatku wystę­pujący w miejscach szcze­gólnie atrak­cyjnych dla kajakarza — na pojezierzach i w wysokich górach. Po tym lodowcowym wstępie kolej na omówienie jezior. Skupiam się głównie na genezie jezior, ich kształcie oraz wpływie różnych form życia na wygląd jeziora. Następny rozdział zawiera krótkie omówienie mórz jako otwie­ra­jącego się, bardzo ciekawego terenu do uprawiania turystyki kajakowej.

Rzeki

Gdy spoglądamy na płynące wody, widzimy ich ogromną różno­rodność. Zupełnie inaczej wyglądają kaskady górskiego potoku niż zamulony dolny bieg dużej rzeki. Spróbujmy mimo to znaleźć kilka elementów wspólnych, które charak­te­ryzują te zjawiska.

Rzeki są naturalnymi ciekami wodnymi płynącymi po powierzchni Ziemi, zasilanymi przez wody podziemne i opady atmos­fe­ryczne. Nie są one wyizo­lowane z otoczenia. Łączą się, przy czym mniejsza nazywana jest dopływem. Obszar zasilania rzeki głównej i jej dopływów to dorzecze (inaczej zwane zlewnią ). Linia oddzie­lająca dorzecza to dział wodny. Wszystkie dorzecza danego morza to jego zlewisko.

W jednym akapicie udało nam się ogarnąć ogromne obszary. Zacznijmy jednak od początku rzeki, czyli źródła — naturalnego wypływu wody na powierzchnię Ziemi, zacho­dzącego pod wpływem siły ciężkości (źródła zstępujące) lub ciśnienia hydro­sta­tycznego (źródła wstępujące, artezyjskie).

Erozja i akumulacja

Charak­te­ry­styczną właści­wością rzeki jest jej aktywność kształ­tująca podłoże. Rzeka „żyje” zmieniając swoje koryto. Od początku do końca wymywa brzegi i dno (erozja), później osadza wymyty materiał (akumulacja). Możliwości trans­portowe wody maleją wraz ze spadkiem szybkości przepływu rzeki. Rzeka o dużym spadku, z szybko płynącą wodą, jest w stanie toczyć kamienie (o wadze 1.5 kg przy prędkości wody 1.7 m/​s, poniżej 0.3 m/​s toczony jest tylko piasek). Zmniej­szanie prędkości przepływu powoduje przewagę akumulacji nad erozją. Wynikiem tego jest skład rumowiska, materiału tworzącego brzegi oraz dno rzeki i materiału trans­por­to­wanego. W górnym biegu są to kamienie, później przechodzące w piasek i muł, przy ujściu pozostają tylko zawiesiny i roztwory. Oczywiście, ze względu na nierówną prędkość rzeki w jej przekroju poprzecznym akumulacja i erozja mogą następować na tym samym odcinku rzeki.

Źródło żłobi skałę, spod której wypływa. Skała ulega coraz większej erozji, zaś jej fragmenty przemieszczają się wraz z płynącą wodą. Następuje erozja wsteczna, powodująca przesuwanie się źródła do góry. Toczone fragmenty skały powodują żłobienie dna rzeki. Płynąca woda tworzy wiry i niesie rozdrobnione fragmenty skały, wymywa fragmenty podłoża. Taki proces nazywamy erozją wgłębną. Wraz ze zmniej­szaniem spadku rzeki następuje wyrównanie procesów akumulacji i erozji. Zaczyna dominować erozja boczna — wymywanie fragmentów brzegu, powiązane z osadzaniem niesionego materiału w postaci mielizn. Przy ujściu rzeki następuje utrata zdolności erozji, rzeka osadza cały niesiony materiał. Powstaje delta rzeki — jej naturalne ujście, budowane z osadów z całego dorzecza.

Nakre­śliliśmy wyżej uproszczony schemat. Jak w każdej naturalnej regule, można znaleźć mnóstwo wyjątków. Prześledźmy je.

1. Nie wszystkie rzeki wypływają z łatwo identy­fi­ko­walnych źródeł. Najpo­pu­lar­niejsze odstępstwa od tej reguły to:

  • Rzeki biorące początek z lodowca, przeważnie są już dość duże. Przykładami są Ren i Rodan.
  • Rzeka wypły­wające z jeziora (które pokrywa często wiele mniejszych źródeł). Przykładem może być Radunia.
  • Trudno określić źródło w obszarach, gdzie zachodzi bifurkacja (rozdzielenie obszaru na dwie zlewnie). Przykładem może być Niechwaszcz, wypły­wająca z łąk w kierunku Wdy i Brdy.
  • Rzeka wypły­wająca z rozległych bagien. Tak dzieje się w przypadku Wołgi.

2. Nie wszystkie rzeki zachowują klasyczny przekrój podłużny. Wiele małych rzek ma wyrównany spadek w całym biegu (można je wtedy traktować jako odcinek źródłowy rzeki, do której uchodzą). Dobrym przykładem jest Bukowina, dopływ Łupawy. W przypadku dużych rzek często występują anomalie podłużnego kształtu koryta. Tak zachowuje się Wisła przeła­mująca się przez ciąg wzgórz morenowych pomiędzy Bydgoszczą a Świeciem.

3. Ujście rzeki nie zawsze bywa deltą. W przypadku wysokich pływów na morzu, do którego uchodzą jej wody, naniesiony materiał jest wynoszony daleko w morze i delta nie może narosnąć. Takie ujście nazywane bywa estuarium (ujściem lejkowatym), występuje np. na wybrzeżach kanału La Manche (pływy mają tam wysokość do kilkunastu metrów). 0 wielkości oddzia­ływania pływów na odcinki ujściowe rzek mogą świadczyć takie dane, jak wysokość przypływu na Sekwanie (do 3.9 m) powodująca oddzia­ływanie morza na odcinku ponad 130 km. W takich warunkach delta nie narasta, mimo nanoszenia ogromnej ilości osadów. Delta Amazonki, mimo nanoszenia ogromnej ilości osadów, nie powiększa się gdyż pływy mają tam wysokość do 5 m, a najdalszy zasięg przypływu w górę rzeki sięga 800 km.

Elementy rzeki

Udało nam się przyjrzeć rzece, nie zagłę­biając się zbytnio w szczegóły. Spróbujmy teraz przyjrzeć się uważniej kilku elementom rzeki. Jak już poprzednio zazna­czyłem, głównymi czynnikami kształ­tu­jącymi oblicze rzeki są erozja i akumulacja. Materiał oderwany od dna rzeki nie przemieszcza się w dół równo­miernie. Jest on osadzany na dnie, wymywany, osadzany powtórnie. Taki mechanizm powoduje powstawanie zróżni­cowanej rzeźby dna.

Na zakręcie rzeki brzeg zewnętrzny jest przeważnie stromy wskutek wymywania go przez nurt, natomiast brzeg wewnętrzny jest płaski i łagodnie się obniża. Stosowane nazwy: brzeg wypukły (wewnętrzny) i wklęsły stają się bardziej przystępne, gdy na zakręt rzeki spojrzymy z góry. Najgłębsze miejsce na zakręcie, czyli głęboczek (ploso) tworzy się wzdłuż brzegu wklęsłego.

Akumulacja powoduje powstawanie w korycie rzeki różnych ławic (jest to nazwa ogólna, w celu uniknięcia niejed­no­znaczności będę starał się jej używać wyłącznie w węższym sensie, zdefi­niowanym dalej). Ławice nazywamy też potocznie mieliznami.

Przykosa powstaje poza nurtem, gdzie możliwe jest osadzanie drobnego piasku. Jest to pofalowana, wznosząca się z dna góra piachu lub drobnego żwiru, nagle urywająca się. Jest to najszybciej przesu­wająca się mielizna— szybkość jej wędrowania może dochodzić do 5 m na dobę. Płynąc z góry rzeki jest trudno rozpo­znawać przykosę, napły­nięcie na nią przy niższych stanach wody może skończyć się koniecz­nością wyjścia z kajaka i przeho­lowania go do jej końca. Głębokość za przykosą gwałtownie rośnie, przeważnie do około 1 m, na dużych rzekach często są to większe głębokości.

Odsypisko tworzy się przy brzegu wypukłym, przy którym prędkość wody stopniowo, wraz ze zmniej­szaniem się odległości od brzegu, maleje. Powoduje to korzystne warunki do akumulacji. Im prędkość wody jest mniejsza, tym drobniejszy materiał się osadza. Odsypisko przechodzi w przymulisko, wynurzone przy normalnych stanach wody i często porośnięte roślin­nością. Odsypisko i przymulisko nadążają za powięk­szaniem się zakola.

Ławica tworzy się w miejscach nagro­ma­dzenia rumowiska w środkowej części koryta. Ma często wydłużony kształt. Przy niskich stanach wody wystaje nad powierzchnię, nazywana jest wtedy łachą. Zarośnięta roślin­nością łacha zwie się kępą, jest wtedy stabilną, często powięk­szającą się wyspą.

Przemiały (brody) przegradzają całe koryto rzeki, oddzielają kolejne plosa. Woda w takich miejscach przyspiesza tworząc bystrza.

Dolina rzeki

Spojrzenie na dolinę rzeczną wskazuje, że na jej kształ­towanie mają wpływ nie tylko zjawiska erozji wgłębnej i bocznej. Gdyby tak było, ściany doliny rzeki byłyby pionowe i miałaby ona kształt (może nie zawsze w tak dużej skali) jak kanion Kolorado. Większość rzek, po jakich mamy okazję pływać ma kształt doliny.

Omówmy najpierw elementy tej doliny. NNW — najniższa niska woda; NW — niska woda; WWW — najwyższa wysoka woda; dolina rzeki — obszar bezpo­średniego oddzia­ływania wód rzeki.

Taki rodzaj doliny rzecznej zwany jest doliną V-​​kształtną. Zbocza doliny nabierają takiego kształtu poprzez rozmywanie i pełznięcie materiału budującego ściany doliny rzeki. Zdarza się, że ściany doliny mają pośrednie wypłasz­czenia — pozostałości z dawnych tarasów zalewowych, z czasów, gdy poziom rzeki był wyższy.

Jak więc powstają tak wspaniałe twory, jak Wielki Kanion Kolorado? Ściany tego kanionu są prawie pionowe i sięgają wysokości 2000 m. Można wymienić kilka przyczyn umożli­wia­jących taką budowę koryta:

  • Rzeka niesie dużo wody (jest zasilana z wilgotnych obszarów).
  • Na obszarze kanionu (Arizona) klimat jest suchy, co zapobiega erozji ścian kanionu przez wody opadowe.
  • Budowa geolo­giczna ścian kanionu, w których naprze­miennie ułożone są warstwy piaskowca i wapieni; skały te są porowate i pozwalają na przepływ wody nie tylko po powierzchni.

Spotykane są także kaniony w obszarach o mniej korzystnych warunkach. Przeważnie ściany w takich przypadkach zbudowane są z wapieni albo piaskowców. Mimo że są to skały osadowe, są one stosunkowo odporne na erozję. Dodatkowo, skały te mają dużą przepusz­czalność wody (piaskowce są porowate, w wapieniach występuje sieć szczelin). Typowymi przykładami tego typu dolin są kanion Verdon we Francji i dolina Prądnika na Wyżynie Krakowsko-​​Częstochowskiej.

Inna sytuacja wystąpi, gdy dolina rzeki zbudowana jest z naprze­miennie ułożonych warstw bardziej i mniej odpornych, o różnej przepusz­czalności wody, np. wapieni i glin. W takim przypadku wystąpią tarasy, w których fragmenty zbudowane ze skał odpornych będą strome, a pozostałe łagodne.

Wodospady i rzeki górskie

Zastanówmy się, jak będzie wyglądało dno rzeki zbudowanej z różnych warstw. Warstwy mało odporne zostaną szybko zerodowane. Warstwa odporna stanowi wtedy dno doliny. Na krawędzi tej warstwy następuje erozja mniej odpornej skały zalegającej niżej. Powstaje wodospad.

Warstwa mniej odporna eroduje szybciej, po pewnym czasie powstaje nawis warstwy górnej. Następuje oberwanie się tego fragmentu. W przypadku, gdy rzeka niesie wystar­czającą ilość wody, rozdrabnia ten materiał i dalej eroduje warstwę niższą. Przy mniejszych przepływach fragmenty bardziej odporne zalegają pod wodospadem. Prowadzi to do jego zaniku i przekształcenie się wodospadu w bystrze. Naszki­cowany mechanizm występuje w najbardziej znanym wodospadzie — Niagarze, składającej się z dwóch części — aktywnego Horseshoe Falls oraz zamie­ra­jącego American Falls. Pierwsza z odnóg (Horseshoe) przechwytuje 94% wody i powoli przesuwa si w gór rzeki. Reszta wody nie ma odpowiedniej energii na wynie­sienie zerodo­wanego materiału drugiego strumienia— American Falls jest stopniowo zasypywany wirem i powoli przekształca się w ogromne bystrze.

Innym miejscem powstawania wodospadów jest obszar, w którym rzeka napotyka na skałę, przegra­dzającą dolinę rzeki (rygiel skalny). W takich warunkach wodospad istnieje do czasu znisz­czenia takiej skały.

Jest to chyba dobre miejsce, żeby przytoczyć kilka danych na temat największych wodospadów:

  • Najwyższy wodospad to Salto Angel w Wenezueli na Wyżynie Gujańskiej, jest to kaskada o wysokości 980 m, w której najwyższy pojedynczy wodospad ma 808 m,
  • Największe ilości wody niosą: Inga — Zair (41 400 m3/​s, 40 m), Sete Quedas — Brazylia, Paragwaj (13 300 m3/​s, 40 m), Niagara — USA, Kanada — (6000 m3/​s, 57 m),
  • Najwyższe wodospady w Europie to Utigarsfoss (610 m) i Mardalsfoss (518 m) w Norwegii, Gavarnie we Francji (420 m), Gietroz (500 m) w Szwajcarii, Krimmler (380 m) w Austrii.

Po tej dawce danych o wodospadach skupimy się na tych elementach rzeki, które czynią spływ atrak­cyj­niejszym i są bardziej dostępne. Wspomniałem wcześniej o bystrzu. Jest to przyspie­szenie prędkości nurtu, wywołane zwężeniem, wypły­ceniem lub większym spadkiem rzeki. Fale na bystrzu, czasami dużych rozmiarów, zwane są warkoczem. Większe spadki rzeki z przyspie­szeniem nurtu wśród nagro­ma­dzonych głazów to szypoty. Szybko płynąca rzeka górska często napotyka na swojej drodze naturalne, albo sztuczne progi, za którymi tworzą się odwoje — powierzchniowa warstwa wody cofa się w górę rzeki nawet z odległości kilku metrów. Odwoje mogą mieć różny kształt, od płaskich, pod którymi istnieje wyraźny strumień wody płynącej w dół rzeki, do głębokich, w których rzeka całkowicie wytraca swą energię. Ta druga kategoria jest znacznie bardziej niebez­pieczna dla kajakarzy. Odwoje mogą tworzyć się nie tylko za progami. Będą się tworzyły wszędzie, gdzie wystąpi nagłe wypłasz­czenie rzeki. Zdarza się, że odwój jest zatopiony i niewi­doczny, pokrywa go warstwa stojącej wody. Woda cofa się nie tylko w odwojach. Nazwa cofki jest znana od samego początku kajakowania, bardzo często jest związana z pierwszym bezpo­średnim kontaktem z tym zjawiskiem. Cofki powstają za przeszkodami przegra­dza­jącymi rzekę i wysta­jącymi nad jej powierzchnię. Woda w takich miejscach stoi lub zaczyna płynąć w górę rzeki (zależy to od prędkości sąsiednich warstw wody). Cofka jest znakomitym miejscem na zatrzymanie kajaka, wyjście na brzeg czy też rozpo­częcie spływu. Granica pomiędzy cofką, a nurtem zwana jest chyżką. Nagro­ma­dzenie wielu elementów takich jak odwoje, bystrza, szypoty na krótkim odcinku zwane jest uskokiem. Tę ostatnią nazwę przytaczam bardziej ze względów histo­rycznych, gdyż obecnie zdarza się pływać rzekami na których takie elementy występują na całej trasie spływu w bardzo dużym natężeniu.

Przeszkody wystające nieznacznie nad powierzchnię albo ukryte płytko pod wodą można rozpoznać po charak­te­ry­stycznej falce, rozcho­dzącej się w kształcie litery V ramionami w dół rzeki — zwara. Za większymi przeszkodami mogą występować wiry. Takimi przeszkodami mogą być np. filary mostu, zatopione większe przedmioty. Na powierzchni wody widać wtedy współ­osiowe okręgi, w środku których może powstawać lej o dużej sile ssącej.

Budowle wodne

Na każdym rodzaju szlaku wodnego można spotkać różne budowle wodne. Już na potokach górskich występuje wiele progów i jazów. W literaturze różnica między nimi wyjaśniana jest na podstawie wysokości — próg spiętrza wodę na kilka­dziesiąt centy­metrów, jaz powyżej 1 m. Ta definicja, mimo ścisłej postaci wydaje mi się sztuczna. Na Łomnicy charak­te­ry­styczne są wysokie progi, liczące ponad dwa metry. Ta nazwa jest bardziej zgodna z nazew­nictwem kajakowym, w którym wielkość progu naturalnego nie jest ograniczona do pewnej wysokości. Jaz ma głównie na celu utrzy­mywanie możliwie stałego przepływu wody. Zadaniem progu jest zmniej­szenie energii płynącej wody, natomiast jaz spiętrza wodę w celu jej wykorzy­stania energe­tycznego (do napędu młyna, kuźni), dostar­czenia wody do kanału nawad­nia­jącego. Specjalnym rodzajem jazu jest jaz ruchomy, umożli­wiający regulację stopnia piętrzenia wody (a więc i poziomu wody przed nim). Większy stopień piętrzenia mają zapory. I w tym przypadku w literaturze można znaleźć informacje o przedziale wysokości zapór — zaczynają się one od 5 m. Uzupeł­nieniem większych zapór i jazów są przepławki — kaskada niewy­sokich (ok pół metra) stopni, umożli­wia­jących rybom przedo­stanie się przez wybudowaną przez człowieka przeszkodę. Uczestnicy spływu kajakowego po napotkaniu większej przeszkody przeważnie muszą przenieść swój sprzęt. W przypadku większych jednostek jest to niemożliwe. W celu umożli­wienia im przeprawy przez jazy i zapory buduje się śluzy.

Śluzowanie do góry jest możliwe dzięki wypusz­czeniu wody z komory i obniżeniu poziomu wody w komorze śluzy do poziomu dolnego i otwarciu dolnych wrót. Po wpłynięciu do komory wrota zostają zamknięte, a przez przepusty dostaje się woda z poziomu wyższego. Po wyrównaniu poziomów górne wrota zostają otwarte i konty­nuacja żeglugi jest możliwa. W przypadku większej różnicy poziomów stosuje się większą liczbę komór (i oczywiście wrót). Przykładem jest Kanał Augustowski, na którym zasto­sowano śluzę dwuko­morową. Innymi urządzeniami umożli­wia­jącymi pokonywanie różnic poziomów pomiędzy fragmentami szlaku wodnego są śluzy o ruchomej komorze (komora wypełniona wodą jest podnoszona i opuszczana razem ze statkiem) oraz pochylnie, znane choćby z Kanału Elblą­skiego. W tym ostatnim przypadku różnica poziomów pokonywana jest na wagonikach przewo­żących statek.

Zbiorniki wodne tworzone przez zapory mają przeważnie rozmaite zasto­sowania. Najważ­niejszym zasto­so­waniem (w Polsce) jest groma­dzenie wody dla potrzeb komunalnych, gospo­darczych i rolniczych. Ważne są zdolności retencyjne zbiornika, czyli możliwość groma­dzenia wody w czasie wysokich stanów rzeki, co zmniejsza niebez­pie­czeństwo powodzi w dorzeczu poniżej zapory. Jezioro zaporowe daje możliwość wykorzy­stania energe­tycznego, a także jest doskonałym miejscem do rozbudowy bazy wypoczynkowej. Jak widać, jest wiele plusów budowy dużych zapór. Są także strony ujemne. Pierwszą jest utrata dużej powierzchni terenu, przeważnie wykorzy­sty­wanego rolniczo. Konieczne bywa również przesie­dlenie wiosek znajdu­jących się na przyszłym dnie zbiornika. Na pewnych obszarach tak duża powierzchnia wodna powoduje zmiany klima­tyczne. Oprócz zapór na rzekach, zwłaszcza górskich, buduje się wały zatrzy­mujące nadmiar wody przy katastro­falnych wezbraniach. Przegradzają one rzekę pozosta­wiając przepust wystar­czający na przepły­nięcie wody do stanów wysokich włącznie. Przy dalszym podno­szeniu się stanu wody może nastąpić zalanie obwało­wanego obszaru i zatrzymanie nadmiaru wody. Po przejściu gwałtownego wezbrania nadmiar wody powoli spływa do rzeki. Takie budowle można zauważyć na Kamiennej i Łomnicy w Karkonoszach.

Dawne tarasy zalewowe obejmowały szerokie pasy wzdłuż rzeki. Wraz z rozwojem cywilizacji na te tereny, z bardzo dobrymi glebami, zaczęło wkraczać rolnictwo. Zagospo­da­rowanie tych ziem wymagało oddzielenia od niszczącej działalności rzeki. Zaczęto budować wały przeciw­po­wo­dziowe, mające na celu ochronę terenów przybrzeżnych przed powodzią. Jak się okazuje ochrona ta jest bardzo często nieskuteczna.

Ostroga jest wałem zbudowanym z kamieni, faszyny, płyt betonowych, itp. Budowana jest prostopadle lub pod bliskim prostego kątem do brzegu. Ma za zadanie ochronę brzegu przed erozją. Przestrzenie pomiędzy ostrogami ulegają zamuleniu, następnie wypełniają się rumowiskiem. Koniec ostrogi, czyli część najbardziej wysunięta w kierunku środka rzeki nazywana jest główką. Zdarza się, że główki ostróg są łączone tamami równo­ległymi. Obszary zamknięte w ten sposób ulegają zamuleniu, a szerokość rzeki zmniej­szeniu. Często bezpo­średnio wzmacnia się brzegi osłonami z faszyny, kamieni lub płyt betonowych zwanych opaskami lub brzegosłonami.

Budowle wodne mają na celu udostęp­nienie szlaku wodnego jednostkom trans­portowym. W tym celu, oprócz budowania wymie­nionych obiektów nadzoruje się rzekę, na ruchomych mieliznach ustawia się znaki określające przebieg szlaku żeglu­gowego. W celu dalszego ułatwienia profe­sjo­nalnej żeglugi stosuje się kanali­zowanie rzeki. Polega to na budowie stopni wodnych, gdzie cofka powstała przed zaporą sięga zapory poprzedniej. W miejscach, gdzie nie ma jeziora zaporowego prostuje się zakola, pogłębia koryto. Często jego brzegi zostają wzmocnione tamami podłużnymi. Wskutek istnienia zbiorników zaporowych, rzeka nie niesie rumowiska, brak jest mielizn.

Na zakoń­czenie rozważań o budowlach wodnych warto przytoczyć pewne spostrzeżenie. Nieza­leżnie od doświad­czenia, przy spływaniu w okolicach budowli wodnych należy zachować szczególną ostrożność. Projektanci tych obiektów rzadko zasta­nawiają się nad bezpie­czeństwem przeby­wa­jących w pobliżu kajakarzy. Zdarza się, że jaz ruchomy jest tak otwarty, że przed nim tworzy się bystrze. Inną przyczyną niespo­dzianek mogą być elementy zbrojenia pozostawione przez budow­niczych lub wypłukane przez wodę. Woda za jazem może być tak płytka, że próba przesko­czenia go może spowodować zatrzymanie kajaka w niebez­piecznej pozycji. Wielo­krotnie zdarzały się przypadki znisz­czenia sprzętu przy pokonywaniu progów lub jazów. Czasami kończy się to poważnymi okale­czeniami. Znam również wypadki śmiertelne, które spowo­dowane były niewła­ściwym postę­po­waniem w pobliżu jazów, między innymi na spokojnym już, wydawałoby się, odcinku Łupawy.

Zjawiska lodowe

Turystyka kajakowa trwa często cały rok. Mamy wtedy okazję zobaczyć zjawiska nie wystę­pujące w lecie.

Przy obniżaniu tempe­ratury poniżej 0 stopni Celsjusza na materiale niesionym przez rzekę zaczyna krysta­lizować śryż. W wodzie ma kolor niebiesko-​​żółty, a nad jej powierzchnią biały. Śryż może zbijać się w większe grupy, które zamarzając razem tworzą krę.

Lód denny powstaje wskutek wypro­mie­niowania ciepłą z dna koryta. Może on oderwać się od dna i wymieszać ze śryżem tworząc krę.

Kra lodowa może tworzyć się z placków śryżu, lodu dennego lub lodu brzegowego. Pokrywa lodowa jest nieru­chomym, całkowitym pokryciem pewnego obszaru rzeki lub jeziora.

Opady śniegu na wodę w rzece lub jeziorze powodują powstawanie lepy.
Leszek Mazur

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>