Spływy kajakowe na Pilicy, Wiśle, Radomce

Archive for the ‘podlaskie’ Category

Szlak Kajakowy – Rajgród – Augustów

Szlak Kajakowy – Rajgród – Augustów (Jez. Rajgrodzkie — rzeka Jegrznia — Kanał Woźna-wiejski — rzeka Biebrza — Kanał Augustowski)

Szlak kajakowy długości 88 km, łączący jeziora augustowsko-suwalskie z mazurskimi. Szlak prowadzi rzeką Jegrznią — 34 km dług., w tym 2 km przez jez. Dręstwo i 8,5 km Kanałem Woźnawiejskim, 19 km odcinkiem Biebrzy pod prąd (od ujścia rzeki Jegrzni do połączenia z Kanałem Augustowskim) i 35 km odcinkiem Kanału Augustowskiego (od połączenia z rzeką Biebrzą do Augustowa, Dom Wycieczkowy PTTK na Białej Górze).

Szlak zaczyna się na jednym z najpiękniejszych jezior opisywanego regionu, mianowicie na Jez. Rajgrodzkim. W części biegnie przez teren podmokły, pełen tajemniczych uroczysk i słabo zaludniony.

O miejsca noclegowe na ogół nietrudno. O ile na brzegach jezior Rajgrodzkiego czy Dręstwo i przy śluzach Kanału Augustowskiego znajdziemy miejsca na obozowania, a na odcinku od Rajgrodu do wsi Kuligi niezłe kwatery, o tyle na przestrzeni od Kuligów do Biebrzy (19 km) i częściowo nad Biebrzą można liczyć tylko na nocleg w namiocie na grubej podściółce z siana w okresie sianokosów.

Jez. Rajgrodzkie jest punktem wyjściowym na szlak augustowsko-warszawski lub etapem spływu z Olecka, Puszczy Boreckiej, Wielkich Jezior Mazurskich lub Augustowskich.

Rajgród, miasto, ok. 1700 mieszkańców, leży on nad pd.-wsch. brzegiem zach. zatoki Jez. Rajgrodzkiego przy wypływie rzeki Jegrzni. Główna część miasteczka rozłożyła się na niewielkim, pd: półwyspie, którego cypel zakończony jest stromo spadającą do jeziora Górą Zamkową ze śladami grodziska o obwodzie ok. 300 m.

Do Rajgrodu można dojechać autobusem z Augustowa (23 tom), Grajewa (19 km) i Ełku (31 km).

Rajgród jest jednym z najstarszych miasteczek Polski, jego początki sięgają X w. „Rajskie miasto” miało być niegdyś najbardziej na pn. wysuniętym miejscem uprawy krzewu winnego, ważnym węzłem handlowym i twierdzą. Liczne piękne, rozległe ogrody owocowe i winnice na Górze Zamkowej nadały miastu tę biblijną nazwę.

Prawa miejskie (magdeburskie) nadała Rajgrodowi Anna z Radziwiłłów Kiszczyna w 1566 r. Potwierdził je król Jan Sobieski w 1679 r. W 2 poł. XVI w. Rajgród z całą północną częścią Podlasia stał się starostwem, które otrzymała królowa Bona. W tym też czasie (w 1. 1578— —82) miasto otrzymało herb: 4 gwoździe na złotym polu z napisem: Sigillum Civitas Rajgroden. W 1679 r. król Jan III Sobieski potwierdził miastu prawo magdeburskie. W Rajgrodzie toczyły się walki w czasie powstania Kościuszkowskiego w 1794 r. i listopadowego w 1831 r. Po upadku powstania styczniowego Rajgród utracił prawa miejskie. W 1926 r. został ponownie miastem.

Z dawnej świetności nie zostało nic. Z każdej prawie wojny wychodziło ono coraz uboższe, ostatnia także spowodowała niezwykle ciężkie straty. Rozbudowa miasta postępuje powoli. W mieście jest poczta, kino, ośrodek zdrowia, restauracja „Jaćwieżanka”, sklepy i stacja benzynowa.

Po wojnie rozpoczęto osuszanie Bagna Biebrzańskiego, jego centralnej części Kuwasów. Kuwasy zajmują obszar 5000 ha, leżą między Rajgrodem a Grajewem. Porastają je kępy wątłej trawy, karłowate krzewy i szuwary.

Jez. Rajgrodzkie w pd. części otoczone jest piaszczystymi nasypami. Tylko w zatoce pd. jest mała przerwa, którą woda spływa na łąki dwoma ramionami. Obejmują one kanał trzeci, odwadniający, gdyż nowoczesna melioracja polega na nieustannym przepływie wody przez glebę. Jest to Kanał Ku wąski, który wypływa z Jez. Raj-grodzkiego koło Czarnej Wisi. Można nim spłynąć (14,5 km) do Kanału Przechodzkiego (Rudzkiego). Połączenie obu kanałów obok leśniczówki w uroczysku Modzelówka. Melioracja Kuwasów przynosi dobrobyt miejscowym chłopom, a państwu daje olbrzymie korzyści gospodarcze. Kuwasy przestają straszyć widmem nędzy.

Jez. Rajgrodzkie ma 15 km8 pow., w tym zatoka pd. — 325 km2, wsch. — 2 km2, pn.-wsch. (jez. Przepiórka) 375 km2 i pn. (Jez. Stackie) 4 km2 oraz główny basen — 2 km2. Ogólna długość zatok wynosi ok. 20 km (pd. 5 km, wsch. 3 km, pozostałe po 6 km).

Jezioro ma linię brzegową bardzo rozwiniętą. Jego szeroko rozciągające się cztery wydłużone ramiona o poszczerbionych, miejscami wzniesionych brzegach leśnych nadają mu wiele uroku.

Najpiękniejsza z zatok jeziora jest zatoka pd. — jej kraniec podchodzi do drogi Augustów — Warszawa. Brzegi ma wysokie, przeważnie zalesione i zieloną wyspę w pobliżu swej podstawy. W pn. części zach. brzegu zatoki — wioski Zawady i Czarna Wieś, a na pd. w leśnym otoczeniu — wieś Tama. Nad brzegami zatoki wiele ośrodków wczasowych.

Na leśnym brzegu pd. cypla zatoki, w Tamie obozowiska turystyczne Oddziału PTTK „Sniadecja” przy Akademii Medycznej w Białymstoku. 102 miejsca noclegowe w domkach 2- 3- i 4-osobowych oraz w wiacie 4 pokoje 3-osobowe. Na miejscu wyżywienie, kawiarnia i wypożyczalnia sprzętu wodnego. Obozowisko ma pole namiotowe z bieżącą zimną i ciepłą wodą. Z obozowiska może korzystać w pierwszej kolejności służba zdrowia z całego kraju.

Na brzegu zach.,»od strony Czarnej Wsi znajdują się 3 ośrodki wypoczynkowe: Ośrodek Wczasowy „Rybitwa” BOSiR; 36 domków ze 108 miejscami, pawilon gastronomiczny, przystań i wypożyczalnia sprzętu pływającego;

Brzegi wsch. zatoki, nad którą leży Rajgród są na ogół wyniosłe, z wyjątkiem pn.

Nad zatoką pn.-wsch., zwaną Przepiórką, o brzegach polnych, leżą wioski: od zach. Lisewo i dalej Skrzypki, od wsch. Podliszewo i Przepiórka. Zatoka pn. zwana Jez. Stackim, brzegi ma wznoszące się, szczególnie zachodni, zalesiony, z dobrymi miejscami na obozowanie. Do pn. części zach. brzegu uchodzi rzeka Małkiń, wypływająca z mazurskiego jez. Selmęt Wielki.

0,0 km. Z pd.-wsch. krańca wsch. zatoki Jez. Rajgrodzkiego po przeniesieniu kajaka ok. 15 m przez ulicę z lewej strony tamy wypływamy na pierwszy, wynoszący 7 km, odcinek Jegrzni.

20 m poniżej tamy, na lewym brzegu rzeki stoi słupek z lanego żelaza wysokości ok. 0,5 m z godłem państwowym, datą 1929 i literami „W” i „CBH”. Jest to tzw. reper, czyli punkt w terenie o znanej wysokości nad poziomem morza, służący do pomiarów niwelacyjnych. Repery znajdują się pod administracją JMiGW.

Rzeka Jegrznia w 1. 1960—64 na najpłytszych odcinkach została pogłębiona. Co roku dokonywana jest konserwacja poprzez obkoszenie dna rzeki mechaniczną kosiarką pływającą.

Po 300 m spływu przecina rzekę droga Augustów — Rajgród — Grajewo. Na odcinku pierwszego kilometra płyniemy ku pd. z lekkim odchyleniem na wsch., a potem skręciwszy pod kątem prostym, przebywamy następny kilometr w kierunku pd.-zach., aby wreszcie po dwu ostrych zakolach przyjąć kierunek pd. Brzegi niskie, łąkowo-polne.

2,5 km. Na prawym brzegu, w zieleni drzew leży wieś Wojdy. Po przeszło 1 km spływu Jegrznia skręca na wsch. Szlak wiedzie przez teren płaski, łąkowy, wśród licznych stawów rybnych.

4,0 km. Z prawej, na początku wsi PGR (rybacki). W środkowej części wsi most drogowy, przejazd wolny. Poniżej wsi młyn. Na odcinku od młyna do 300 m poniżej rzeka płynie dwoma ramionami. Kajak przenosimy lewym brzegiem prawego głównego koryta na odcinku ok. 50 m.

5,5 km. Na lewym brzegu leży wieś Szelągowo, a nieco niżej, na prawym, wieś Budy. Odcinek Jegrzni aż do ujścia do jez. Dręstwo brzegi ma niskie, nurt słaby, koryto miejscami zarośnięte trzciną i wodorostami, które jednak nie utrudniają jazdy. Na 500 m przed ujściem wysoka kładka dla pieszych.

6,5 km. Ujście Jegrzni w szpalerze trzcin pośrodku zach. brzegu jez. Dręstwo zwanego też Rybczyzną (pow. 4,4 km2, głęb. 30 m, dług. 6,8 km, szer. 1,5 km, 116 m npm.). Jezioro mocno wydłużanego kształtu, ciągnie się z pn. wsch. na pd. zach. na długości blisko 7 km. Przeciętna jego szerokość waha się od 150 m w części pn. do ok. 800 m w pd. Pn.-wsch., zwężający się kraniec jeziora podchodzi do drogi Augustów — Rajgród i leżącej w odległości 300 m wsi Barszcze. Jest to dawna wieś bojarów grodu rajgrodzkiego założona w 1499 r. Na łąkowym wznoszącym się brzegu miejsce na biwak. Do brzegu pd.-zach. przylega, zwarty las, na pozostałych odcinkach otaczają jezioro orne pola i nadbrzeżne drzewa. Brzeg wsch. pagórkowaty, wyższy od pozostałych. Przy wsch. brzegu jeziora naprzeciwko wsi Dręstwo zadrzewiona wyspa otoczona wieńcem trzcin.

Na pn. krańcu znajduje się wieś Barszcze, na wsch. w części pn. wieś Dręstwo (ośrodek artystycznego tkactwa ludowego), a w pd. kolonia Dręstwo; od pd. wsch., z dala, otacza jezioro duża, rozrzucona Woźna Wieś, na zach. brzegu w części pd. wieś Rybczyzną.

Jezioro przepływamy ukośnie z pn. zach. na pd. wsch.

8,5 km. Wśród gęstych trzcin wydostajemy się na następny odcinek Jegrzni. Po wyjściu z jeziora szerokie rozlewisko rzeki porośnięte jest kępami trzcin. Po blisko 0,5 km spływu docieramy do pierwszych zagród Woźnej Wsi, leżącej na obu brzegach Jegrzni. Niektóre chaty stoją tuż nad wodą. Na początku wsi wysoki most drogowy i nieco dalej z prawej sklep. We wsi dojazdowy ośrodek zdrowia i poczta.

Woźna Wieś została założona w XV w. jako wieś woźników grodu Rajgród dla utrzymania łączności z Goniądzem i być może Grodnem. Odbywało się tu również wytapianie rudy żelaznej. W Woźnej Wsi urodził się ojciec Henryka Sienkiewicza jako syn miejscowego nadleśniczego.

Najlepiej jest wyjechać z Woźnej Wsi wcześnie rano, aby uciążliwy i bezludny odcinek do Wrocienia przebyć w ciągu jednego dnia. Początkowo rzeka płynie na pd. wsch., następnie zmienia kierunek na pd.

11,5 km. Przy końcu wsi Jegrznia dzieli się na dwa ramiona. 76,5 Lewe jest wąskie, czyste i płytkie, z licznymi w okresie suszy mieliznami; prawe — szersze i głębsze, w niektórych miejscach zarośnięte wysoką trzciną i sitowiem. Należy uważać, aby nie. zboczyć z głównego nurtu. Na pd. krańcu wsi i poniżej rzeka tworzy kilka dużych zakoli. Brzegi Jegrzni są niskie: z lewej podmokłe, łąkowe, z prawej za nadbrzeżnym pasem łąk — zalesione. Za wsią połączenie dwu ramion rzecznych. Na przestrzeni ok. 200 m zarastają Jegrznię zwarte trzciny i sitowie. Przedzieramy się lewą stroną w szpalerze trzcin, sitowia, pałki wodnej i tataraku. Powierzchnię wody pokrywa grzybień biały i grążel żółty.

16,0 km. Z prawej, 500 m od brzegu, na tle lasu wieś Kuligi. 73,0 Na początku wsi most drogowy. Poniżej wydłużona kępa w korycie rzeki. Opływamy ją lewym ramieniem. Rzece towarzyszą nadal grząskie łąki, a za nimi z prawej lasy. Rzeka głęboka, o mulistych brzegach, kręta. Następną kępę mijamy z lewej strony.

16,5 km. Z lewej, na wysokości połowy zielonej kępy, wypływa z Jegrzni Kanał Woźnawiejski, ciągnący się ku pd. wsch. Ten niedługi, bo mający zaledwie 8,5 km i prosty Kanał, szerokości ok. 8 m, łączy środkowy bieg Jegrzni z dolnym biegiem rzeki Ełk. Zadaniem Kanału jest odprowadzenie nadmiaru wód z podmokłych łąk bagiennych. Nurt Kanału, zwłaszcza w pd. jego części, jest znacznie szybszy od nurtu Jegrzni. Jegrznia płynie dalej w kierunku pd.-zach. i uchodzi do rzeki Ełk pod wsią Dębica.

Początkowa część Kanału na odcinku przeszło 0,5 km ma czystą powierzchnię wody, poniżej zaś, aż do końca co najmniej trzeciego kilometra, lustro wody pokrywa trudny do przebycia kożuch wodorostów. Na tym zarośniętym odcinku składaki lepiej zdają egzamin niż kajaki sztywne. Te ostatnie, ze względu na zanurzający się dziób i niedostatecznie gładką powierzchnię kilu, ciągną często za sobą duże ilości wodorostów hamujących szybkość spływu. (Dla podniesienia dziobu musimy przesunąć na tym odcinku bagaż do tylnej części kajaka.) Druga, dolna część Kanału ma czystsze lustro wody i prąd znacznie szybszy. Brzegi Kanału przylegające do koryta są dość wysokie, w części pn. obramowane młodymi dębami i osiką, w pd. wikliną, a ponadto na całej długości tatarakiem i rzadką trzciną. O kilkanaście metrów od koryta ciągną się po obu brzegach podmokłe i bagniste łąki, zarośla, a dalej lasy. Są to uroczyska. Z prawej, na początku Kanału — uroczysko Kłycek, nieco niżej i z dala od brzegu — Kuitalino i w środkowej części — Osowe Grzędy. Z lewej Łotok i na wysokości środkowego odcinka Kanału uroczyska: Piekielne Wrota, Dziewcze Grzędy i Biele. Z dala od lewego brzegu ciągną się wśród zarośli szczątki spalonej przez hitlerowców wioski Grzędy.

Na wsch. od Kanału Woźna wiejskiego rozciąga się rezerwat Czerwone Bagno, którego nazwa prawdopodobnie pochodzi od rudego zabarwienia torfu, zawierającego rudę darniową, z której w Woźnej Wsi wytapiano żelazo. Jest to fragment rozległego obszaru, zwanego Bagnem Biebrzańskim. Leży. on w widłach o rozpiętości ok. 10 km, jakie tworzą Kanał Augustowski z Biebrzą od pd. wsch. i rzeka Jegrznia z Kanałem Wożnawiejskim od zach. Obejmuje on obszar 2172 ha. Rezerwat zasługuje na uwagę ze względu na zachowanie się tu nielicznych w Europie reliktów tzw. boru bagiennego (sosna z domieszką brzozy) rosnącego na torfowisku wysokim i jako naturalna ostoja łosia. W rezerwacie żyje ponad 300 łosi, poza tym borsuki, kuny, lisy, gronostaje, wydry, piżmaki i wiele innych.

Gnieździ się tam również” duża ilość różnego ptactwa: ok. 500 sztuk cietrzewi, łabędzie nieme, słonki, nury czar-noszyje, .czaple siiwe, prawie wszystkie gatunki kaczek oraz perkozy. W rezerwacie rośnie też ok. 500-letni dąb.

W dn. 8—9 IX 1944 r. 9 pułk AK liczący ok. 450 żołnierzy stoczył pod Woźną Wsią na terenie Czerwonego Bagna ciężki bój z oddziałami Wehrmachtu. Pułk jednak przerwał okrążenie oraz linię frontu i połączył się z jednostkami Armii Radzieckiej. Ze strony polskiej poległo i zostało rannych 120 żołnierzy, a w tym dowódca pułku rotmistrz Wiktor Konopka, ps. „Roman”; ze strony niemieckiej kilkuset zabitych i rannych. Wspólnie z partyzantami walczyli członkowie radzieckiej grupy dywersyjno-wywiadowczej (kryptonim „Sołowiej”).

Na pd. od Czerwonego Bagna rozciąga się rezerwat Grzędy (405 ha) obejmujący las pierwotny, mieszany z panującym typem grondu (las grafoowo-świerkowy z domieszką lipy, dębu, klonu, brzozy i jesionu) z przejściem do boru sosnowego i olesu (las jesionowo-olszowy z domieszką świerka i dębu). Oba rezerwaty znajdują się na terenie nadleśnictwa Rajgród, w obrębie leśnictwa Tajno i Grzędy.

Pewne urozmaicenie obszaru bagiennego wprowadzają tzw. grzędy, czyli wydmy lotnych piasków. Od nich to pochodzą nazwy wsi i uroczysk, np. Osowe Grzędy, Dziewcze Grzędy.

26,0 km. Ujście Kanału Woźnawiejskiego do dolnego odcinka rzeki Ełk, który stał się po wybudowaniu Kanału Przechodzkiego częścią rzeki Jegrzni.

Ostatnie 9 km rzeki są bardzo kręte, o podmokłych łąkowych brzegach, porośniętych wysokimi szuwarami. Głębokość rzeki dostateczna. Powierzchnię jej w znacznej części porastają znane nam z Kanału Wożnawiejskiego wodorosty. Monotonne koryto urozmaicają występujące na zakolach „oczka” o głębokiej, czystej wodzie. Nurt jest leniwy, prawie niewidoczny. W okresie sianokosów płaskie przestrzenie łąk po obu stronach rzeki pokryte są kopami i stogami siana.

Podczas gdy w górnej części rzeki szerokość koryta wahała się od 5 do 25 m, tutaj wynosi ok. 30 m.

34,0 km. Ujście Jegrzni (dalszy odcinek starego koryta rzeki Ełk) do Biebrzy 8,5 km powyżej Goniądza. W prawo do Modlina 302,5 km, w lewo do Augustowa — 54 km.

Następny, liczący 19 km odcinek szlaku wiedzie pod prąd Biebrzą do połączenia z Kanałem Augustowskim. Szerokość jej waha się tutaj od 20 do 50 m, brzegi są niskie, o rozległych łąkach, przeważnie podmokłe.

37,5 km. Z prawej wieś Wrocień, ciągnąca się na znacznej przestrzeni. We wsi kładka dla pieszych. Przepływamy kładąc się w kajaku. Ok. 200 m przed kładką wystają z wody resztki betonowych słupków i prętów żelaznych. Obok wsi w korycie duża kępa łąkowa. We Wrocieniu możność zakwaterowania i zaopatrzenia w żywność.

43,5 km. Z prawej na podwyższonym nieco brzegu wieś Dolistowo Nowe i 1 km dalej początek wsi Dolstowo Stare z XV w. Sklep. Przystanek PKS w kierunku Suchowoli. Na odcinku wsi w okresie suszy — mielizny i kamienie. We wsi most drogowy. Przed wsią z lewej ujście rzeczki Kopytówki.

49,0 km. Z prawej deltowate ujście rzeczki Brzozówki, tworzącej przy połączeniu z Biebrzą szereg płaskich moczarowatych kęp.

51,5 km. Z prawej tuż przy brzegu wieś Jasionowo. W korycie rafa kamienista, widoczna przy niskim stanie wody. Ok. 4 km na zach. centrum wspomnianego już rezerwatu Grzędy.

Powyższy szlak można również przebyć w odwrotnym kierunku, z Augustowa do Rajgrodu, z tym że wtedy Biebrzą (19 km) płyniemy z prądem, a Jegrznią (23,5 km) i Kanałem Woźnawiejskim (8,5 km) pod prąd. W tym drugim przypadku dłuższy odcinek spływu pod prąd równoważy słabszy jego spadek.
Józef Kuran

Szlak Kajakowy z Augustowa do Augustowa

Szlak Kajakowy z Augustowa do Augustowa (Augustów — Kanał Bystry — jez. Sajno — Białobrzegi — Augustów)

Szlak kajakowy okólny, długości 33 km. Trasa wiedzie rzekami, kanałami i przez malownicze jeziora Necko i Sajno, z tego część na terenie miasta Augustowa.

0,0 km. Wyruszamy z przystani Domu Wycieczkowego PTTK 3 nad jez. Necko. Płyniemy na pd. zach. do wypływu rzeki Netty z jeziora. Lewy pd. zalesiony brzeg Necka przeważnie wysoki, stromy.

1,0 km. Na lewym brzegu, obramowanym wysokopiennym lasem sosnowym znajdują się: ośrodek wczasowy Fabryki Samochodów Osobowych na Żeraniu ze szpecącym krajobraz hangarem, pływalnia i plaża miejska, parking, a trochę dalej nad jeziorem letni pawilon gastronomiczny na 500 osób.

1,5 km. Wypływ Netty z jez. Necko. Rzeka początkowo płynie na pd. zach. Jest szeroka, o głębokości wystarczającej dla statków, brzeg prawy do pierwszego mostu — podmokły, porośnięty trzciną, lewy — od jez. Necko do drugiego mostu — i prawy między mostami uregulowane.

Tam gdzie do niedawna były błotniste rozlewiska, dziś są piękne bulwary spacerowe. Od strony zach. (prawej) za pasem trzcin i podmokłej łąki ciągnie się od środkowej części jez. Necko, przedmieście będące dzielnicą rybacką Augustowa. Na lewym wsch. wyższym i zalesionym brzegu rozbudowuje się dzielnica Zarzecze. Mijamy nowy piękny budynek Domu Żeglarza LOK, siedzibę ZHP, a tuż przed mostem, schronisko młodzieżowe „Spar-tak”, szkolny ośrodek sportów wodnych z hangarami na łodzie i kajaki, basen-przystań, do której prowadzi zwodzony mostek nad kanałem.

2,5 km. Most drogowy i ul. Czerwonej Armii. W prawo od 30, mostu do centrum miasta i wylotu dróg do Białegostoku, Ełku i Warszawy; w lewo — do stacji kolejowej oraz wylotu dróg do Sejn i Suwałk.

Augustów założony został 17 maja 1557 r. przez Zygmunta Augusta na szlaku handlowym prowadzącym z Białorusi do Królewca. W tym samym czasie, na skutek porozumienia między królem polskim a margrabią Albrechtem, ten ostatni założył miasto Olecko zwane wówczas Margrabowem. Miaisto otrzymało herb z monogramem SA (Sigismundus Augustus) zwieńczonym mitrą wielkoksiążęcą i literami PR (Poloniae Rex).

Według przywileju przechowywanego w Archiwum Akt Dawnych Augustów powstał na miejscu królewskiej wsi wchodzącej w skład włości knyszyńskiej, w miejscu przeprawy przez rzekę Nettę.

Podczas drugiej wojny szwedzkiej Tatarzy z korpusu hetmana Gosiewskiego wracając w 1656 r. z Prus po bitwie pod Prostkami zniszczyli Augustów, a ludność uprowadzili. W rezultacie w 1662 r. miasto liczyło tylko 240 mieszkańców. W 1720 r. zaraza zdziesiątkowała ludność; pozostało zaledwie 480 osób.

Podczas II wojny światowej Augustów i powiat były dwukrotnie terenem działań wojennych powodujących ciężkie straty, zwłaszcza od 23 X 1944 r. do 23 I 1945 r., kiedy linia frontu przebiegała przez miasto i jez. Necko.

Dotkliwe straty przyniosły represje okupanta (aresztowania, tortury, mordy, wysiedlania, rabunki, wywożenie do pracy niewolniczej) mające na celu wyniszczenie fizyczne i złamanie ducha ludności.

Odpowiedzią na terror był ruch oporu i walka z okupantem. Świadectwem ich są liczne upamiętnione miejsca walki martyrologii mieszkańców na terenie miasta isw jego pobliżu, m. in. w listopadzie 1942 r. hitlerowcy rozstrzelali przy ul. Limanowskiego 2 mężczyzn i 2 kobiety; w sierpniu 1944 r. 6 osób (w tym 1 kobietę) przy szosie grodzieńskiej; w listopadzie 1944 r. 8 osób (w tym 2 kobiety). Po wyzwoleniu miejsca kaźni zostały upamiętnione, a zwłoki pochowanych w miejscach egzekucji ekshumowano przenosząc je na cmentarz. Wiosną 1944 r. żandarmi rozstrzelali na terenie dzisiejszej dzielnicy Marchlewskiego 16 osób z obozu karnego w Augustowie, w tym 3 żołnierzy Armii Krajowej. Na miejscu egzekucji położono płytę pamiątkową ku czci zamordowanych.

W dzielnicy Zarzecze znajduje się cmentarz 1500 żołnierzy radzieckich poległych w walce o wyzwolenie Augustowszczyzny w 1. 1944—45. Na miejscu postawiono obelisk.

Obecnie Augustów jest ośrodkiem turystyki, sportów zimowych (łyżwiarstwo), wodnych i popularnym miejscem obozów i kolonii.

Miasto zostało rozbudowane i uporządkowane. Wzdłuż brzegów Netty zbudowano bulwary spacerowe, wzniesiono dzielnice mieszkaniowe.

Miasto otrzymało nowocześnie urządzony szpital, fermentownię tytoniu, kino, fabrykę, obuwia, przetwórnię owocowo-warzywną, piekarnię mechaniczną, przystań żeglugi, zakład produkcyjny „Kobieta”, tartak, warsztaty szkutnicze, szkoły, internaty oraz wiele ośrodków turystycznych, wypożyczalnie sprzętu turystycznego, parkingi.

Augustów ma bezpośrednie połączenie kolejowe i autobusowe z Warszawą oraz miejską komunikację autobusową.

Miasto wielokrotnie niszczone przez wojny i pożary nie zachowało prawie nic ze swego dawnego budownictwa. Jedynymi zabytkami są budynek administracji z czasów budowy Kanału Augustowskiego, położony na cyplu rzeki Netty oraz zespół trzech klasycystycznych budowli zwanych Starą Pocztą, stojących u zbiegu ul. 1 Maja i 29 Listopada, zbudowanych ok. 1830 r. (H. Marconi, A. Dunin) przy dawnym trakcie warszawsko-petersburskim. W ubiegłym wieku poczta posiadała 16 koni. Ekstrapoczta przebywała odległość Augustów—Warszawa, wynoszącą 256 km — w 30 godz., a poczta kurierska w 20 godz. Budynki zniszczone w 1944, po odbudowie w 1962 r. oddano na hotel turystyczny (obecnie Ośrodek Sportu i Rekreacji). Naprzeciw kościoła (1905—11), przy ul. Świerczewskiego 8 — klasycystyczny dom mieszkalny z 1869 r.

Przy ul. 29 Listopada 5a Muzeum Kanału Augustowskiego. Mieści się ono w klasycystycznym dworku z 1826 r., zwanym powszechnie Domkiem Prądzyńskiego. Do 1903 r., tj. do czasu wybudowania specjalnego budynku, miało tu siedzibę biuro Zarządu Budowy Kanału.

Muzeum Kanału Augustowskiego, będące działem Muzeum Ziemi Augustowskiej (ul. 1 Maja 58), powstało z inicjatywy Towarzystwa Miłośników Ziemi Augustowskiej. Otwarcie jego nastąpiło w końcu czerwca 1973 r. w związku z obchodami 150-lecia zaprojektowania budowy Kanału. Ekspozycja Muzeum poświęcona jest historii budowy Kanału oraz obrazuje jego funkcję i wygląd obecny. Na wystawie, znajdują się m. in. oryginalne dokumenty oraz modele ukazujące funkcjonowanie Kanału i jego poszczególnych urządzeń. W jednej z sal urządzane są wystawy czasowe.

Muzeum czynne jest codziennie, prócz poniedziałków i dni poświątecznych, w godz. 10—17. Wstęp — 4 zł, ulgowy — 2 zł. We wtorki wstęp bezpłatny. Bilety upoważniają do zwiedzenia zbiorów etnograficznych w Muzeum Ziemi Augustowskiej przy ul. 1 Maja 58.

W parku, pomiędzy ul. 29 Listopada a Starą Pocztą, przy moście nad Kanałem głaz z tablicą pamiątkową ku czci budowniczych i obrońców Kanału oraz saperów poległych przy rozminowywaniu powiatu augustowskiego, odsłonięty 16 VI 1973 r.

Poniżej mostu, przy ul. Rybackiej 5, tel. 23-57, znajduje się Muzeum Osobliwości. Stworzył je i stale wzbogaca Jan Szostak, stolarz i instruktor z zawodu, artysta ludowy, który komponuje rzeźby z korzeni, leśnych gałęzi, splotów odnóżek, sęków itp. Jego dzieła można oglądać również w Domu Wycieczkowym PTTK, w klubie na rynku, oraz na kilku ekspozycjach krajowych. Spośród ok. 200 form, 80 jest za granicą, na wystawach w Stanach Zjednoczonych, Holandii, ZSRR. Tematami jego prac są m. in. „Dyskobol”, „Ikar”, „Ogrodnik”, „Duch Puszczy”, „Światowid”, „Herkulea”, „Don Kichot”, „Szlachcic krzyczący yeto”, „Rozpacz” oraz wstrząsająca w wymowie scena „Ojciec i syn” w obozie po upadku powstania warszawskiego.

Aby tę placówkę uczynić bardziej atrakcyjną, jej twórca założył mały zwierzyniec, w którym znajdują się: małpka koczkodan, papugi afrykańskie i australijskie pawie, rajskie kurki i przepiórki japońskie, świnki morskie, „Antoś” — oswojony żuraw, wilk i wiewiórka swobodnie poruszająca się po mieszkaniu i obejściu.

Część mebli w mieszkaniu takich jak: stoliki, stołki, kinkiety, lichtarze czy półki są wykonane wg pomysłu właściciela z pni i korzeni.

W dalszym ciągu spływu mijamy z prawej szkołę podstawową, a w głębi za nią, przy ul. 1 Maja budynek Urzędu Miejskiego. 700 m za mostem rozwidlenie Netty. Na lewym brzegu, w miejscu dawnych moczarów — dzielnica willowa. Kierujemy się lewym 300 m długości ramieniem do upustu. Z prawej, na cyplu mieści się charakterystyczny domek z czasów budowy Kanału Augustowskiego, mieszczący obecnie Muzeum Kanału Augustowskiego; z lewej przy ul. 29 Listopada 5 — Kierownictwo i Przystań Żeglugi (tel. 23-01). Ekspozytura Rejonowa Żeglugi Warszawskiej w Augustowie dysponuje na szlaku Kanału Augustowskiego i sąsiednich jeziorach 3 statkami: „Sajno” i „Serwy” (200-osobowe) oraz „Marabut” (65-osobowy). Linia czynna od 15 V do 30 IX; kasa biletowa w godz. 7.30—17.20.

Most drogowy i upust. Kajaki przenosimy z prawej 29, strony upustu przez ulicę ok. 50 m do leżącego niżej Kanału Bystrego.

Ten szeroki (ok. 40 m) o dość żywym nurcie Kanał na początku posiada płycizny i kamienie. Wzdłuż Kanału rozbudowująca się robotnicza dzielnica Limanowskiego. Ulica imienia tego najstarszego działacza polskiego ruchu socjalistycznego, historyka, socjologa i publicysty biegnie w pobliżu prawego brzegu Kanału. Niektóre domki stoją tuż nad wodą.

Na obu brzegach, liczne pomosty przeznaczone do cumowań łodzi, prania itp.

Po 200 m (spływu Kanał staje się głębszy (ok. 50—60 cm), a po wyjściu z nie uporządkowanych „opłotków” podmiejskich, zwłaszcza po osiągnięciu na obu brzegach świerkowego lasu — znacznie ciekawszy.

5,0 km. Kanał przecina droga biegnąca z Augustowa w kierunku pd.-wsch. do Lipska nad Biebrzą (36 km). Most drogowy a tuż za nim z prawej drogomistrzówka.

Dalej płyniemy wśród nadbrzeżnego szpaleru potężnych starodrzewów świerkowych, z rzadka sosen i rosnących tuż nad wodą olch i wierzb. Tu i ówdzie na brzegach, a szczególnie z lewej, na suchym brzegu, wygodne miejsce na odpoczynek i obozowanie.

Przy końcu Kanału brzegi są dość wysokie, dostępne, z miejscami na odpoczynek. Przy ujściu z prawej — hangar dla łodzi rybackich. Rybakówka znajduje się już nad jez. Sajno 150 m od ujścia w prawo.

6,0 km. Ujście Kanału Bystrego do jez. Sajno znajduje się nieco na zach. od środkowej części pn. brzegu jeziora wśród tataraku.

Jezioro Sajno (pow. 5,26 km8, głęb. 27 m, dług. 8,5 km, szer. 1,1 km, 121 m npm.) otoczone iglastą puszczą, jest niezwykle malownicze. Ciągnie się ono z zach. na wsch. (z odchyleniem ku pn.) na przestrzeni 8,5 km, a razem z połączonym w nim we wsch. części jez. Staw Sajenek — ponad 10 km. Jest to największe z jezior augustowskich.

Brzegi jeziora, z wyjątkiem podmokłego pd.-zach. krańca, są wysokie, miejscami urwiste, o piaszczystych plażach i słabo rozwiniętej linii brzegowej.

Na pd. brzegu delikatnie rysującego się półwyspu, naprzeciwko wylotu Kanału Bystrego, widoczna z daleka polanka nadająca się na odpoczynek i obozowanie.

Płyniemy ku wsch., wzdłuż pn., przeważnie wysoko wznoszącego się leśnego brzegu jeziora. Wzdłuż brzegu bieleje wąski piaszczysty pas.

Bo 300 m spływu duża przystań z pomostami dla łodzi wiosłowych, a na wysokim brzegu sosnowego lasu obóz OHP w namiotach.

O ok. 300 m dalej duży Ośrodek Wczasowy Białostockich Zakładów Przemysłu Wełnianego im. Sierżana. Ośrodek posiada 300 miejsc w skanalizowanych domkach z bieżącą wodą ciepłą i zimną, piękny pawilon gastronomiczny, bufet z kawiarnią, przystań z pomostami oraz hangary ze sprzętem pływającym (łódź żaglowa, łodzie wiosłowe i rowery wodne).

W dalszym spływie lewy brzeg ciągle wysoki o piaszczystych plażach osłanianych kępami trzcin i zapleczem sosnowego lasu.

9,5 km. Z lewej, przy drodze Augustów — Lipsk i linii kolejowej do Jastrzębnej, w nadbrzeżnym lesie gajówka Sajenek.

10,0 km. Naturalne zwężenie jeziora zostało wykorzystane do usypania wysokiej grobli i przeprowadzenia wspomnianych wyżej dwóch dróg.

Krótkie przejście wodne na drugą, pn.-wsch. część jez. Sajno znajduje się w pd.-wsch. części grobli.

Jest to ujście krótkiego odpływu następnej części jeziora. Odpływ jest płytki, o licznych głazach i bystrym nurcie.

Wskazane kajak przeprowadzić. Tuż przed przejściem z prawej, na stopniowo wznoszącym się dostępnym brzegu, dobre miejsce obozowania, a dalej w lesie uroczysko Biała Glina.

Po przejściu do pn. części jez. Sajno, zaraz z prawej, brzeg jest piaszczysty, nieco wyżej nadający się na odpoczynek i biwakowanie. Brzegi tej części jeziora od pn. zadrzewione, od pd. zalesione z przybrzeżnym pasem trzcin.

Z lewej, od strony pn.-wsch. wieś Sajenek, w której niegdyś z rudy darniowej wytapiano żelazo. Niektóre z jej zagród widoczne pomiędzy przybrzeżnymi drzewami. Przed nami złoci się piaszczysty, wysoki, wsch. brzeg. Jest to żwirowisko.

Płyniemy do pn.-wsch. krańca jeziora ok. 1,5 km do odpływu wyżej położonego małego jeziorka. Na prawo wspomniana żwirownia i pojedyncze zagrody.

11,5 km. Na pn.-wsch. krańcu jeziora ujście krótkiego odpływu z jez. Staw Sajenek (pow. 0,36 km2, głęb. 12,6 m, dług. 1,7 km, szer. 0,3 km, 121 m npm.).

Ujście odpływu poniżej drewnianego mostu. Na 20 m przed ujściem i pod mostem piaszczysta mielizna. Kajak należy przeprowadzić. Zaraz za mostem początek jez. Staw Sajenek.

Rynna jeziorka prowadzi wśród szpalerów trzcin. Brzegi początkowo niskie, niedostępne. Po 150 m z prawej na wysokim cyplu zagroda, a po 500 m z lewej na wysokim brzegu pokrytym sosnowym lasem miejsce na odpoczynek i obozowanie. Do pn.-wsch. krańca jez. Staw Sajenek uchodzi 3 km długości moczarowata struga, Ruda. Z tego miejsca w kierunku pn. do Jez. Studzienicznego na przełaj przez las 1,7 km, w kierunku pn.-wsch. do śluzy Swoboda 2,5 km.

13,5 km. Po obejrzeniu jez. Staw Sajenek wracamy na jez. Sajno i płyniemy teraz wzdłuż lewego, pd. brzegu jeziora.

Na początku wspomniana plaża oraz miejsce odpoczynku i obozowania z wybornym miejscem do kąpieli. Towarzyszą nam wysokie porosłe lasem malownicze brzegi.

Po blisko 1 km spływu na cyplu lewego brzegu wygodne obozowisko z zatoczką o piaszczystym brzegu. 500 m dalej na drugim cyplu, na wprost Ośrodka Wczasowego im. Sierżana — miejsce na biwak. Płynąc przez najszerszą część jeziora, naprzeciwko ujścia Kanału Bystrego mijamy z lewej uroczysko Podczarnuchę; na półwyspie wspomniane miejsce obozowania.

Płyniemy dalej ku zach. z lekkim odchyleniem ku pd. Brzegi pięknie zalesione, tu i ówdzie z miejscami na odpoczynek.

Na pn. leśnym brzegu pn.-zach. krańca zatoki jez. Sajno, zwanej Królowa Woda, znajduje się Ośrodek Wczasowy Warszawskich Okręgowych Zakładów Gazownictwa „Królowa Woda”.

Ośrodek posiada: 45 domków (35 cztero- i 10 sześcioosobowych) o 200 miejscach noclegowych, pawilon administracyjny (kuchnia i jadalnia na 150 osób), kawiarenkę, pływalnię, przystań oraz sprzęt (15 łodzi, 5 kajaków i 3 rowery wodne).

Domki są wyposażone w kuchenki i gaz. Przy ośrodku jest również pole namiotowe dostępne dla wszystkich.

22,0 km. Z pd.-wsch. krańca jeziora o podmokłych zarośniętych trzciną brzegach, wypływ krótkiej rzeczki Sajownicy. Szeroka i dość głęboka rzeczka przepływa przez podmokłe łąki. Po 700 m drogi z prawej do Sajownicy uchodzi dawnym korytem Netty nadmiar wód niedalekiego Kanału Augustowskiego. O ile popłyniemy wijącą się wśród łąk pod dość bystry prąd rzeką Nettą, to po ok. 600 m drogi i przeniesieniu kajaka przy upuście (10 m) znajdziemy się na wodach Kanału Augustowskiego.

24,0 km. Jeżeli zaś popłyniemy rzeczką Sajownicą dalej, to po 1 km osiągniemy Kanał Augustowski w Białobrzegach. Most drogowy i przystanek PKS na linii Augustów—Białystok.

Po krótkim przeniesieniu kajaka przy upuście znajdziemy się również na Kanale Augustowskim. Strażnica kanałowa na zach. brzegu, telefon. Most drogowy.

W Białobrzegach położonych wśród lasu Kanał przecina drogę z linią autobusową Augustów—Białystok. Na miejscu sklep i restauracja.

Dalej płyniemy pod słaby prąd Kanałem do Augustowa. Niskie brzegi Kanału o czystej gładkiej powierzchni wody obramowane są trzcinami.

24,5 km. Z prawej wspomniany poprzednio upust nadmiaru wody kanałowej, zwany Sajownicą. W dalszej drodze do wsch. brzegu Kanału podchodzą kępy lasu. Płyniemy w obramowaniu nadbrzeżnych topól.

28,5 km. Kanał przecina droga prowadząca z Augustowa do Lipska. Na prawym brzegu mieszkaniowa dzielnica Augustowa im. Limanowskiego.

29,5 km. Po przebyciu śluzy Augustów znajdziemy się na rzece Netcie w obrębie Augustowa. Pozostaje nam do przebycia opisana już początkowa część naszego małego szlaku „Z Augustowa do Augustowa”.

Przystań Domu Wycieczkowego PTTK nad jez. Necko.
Józef Kuran

Szlak Kajakowy Rzeka Biebrza – Kanał Augustowski

Szlak Kajakowy Rzeka Biebrza – Kanał Augustowski (Lipsk — Dębowo — Augustów)

Szlak kajakowy rzeką Biebrzą i Kanałem Augustowskim długości 88,5 km.

Biebrza jest prawobrzeżnym dopływem Narwi. Długość jej wynosi 155 km, a opisywany odcinek 53,5 km, spadek 14 cm na 1 km, stopień rozwinięcia 1,76, wielkość dorzecza 5995 km2. Nazwę swą Biebrzą przyjęła od wielkiej ilości bobrów żyjących niegdyś nad jej brzegami. Rzeka bierze początek w okolicach Nowego Dworu, na pn.-wsćh. krańcu Podlasia. Kierunek jej biegu — pd.–zach. Jest rzeką dziką, nizinną, wijącą się kręto po szerokiej bagnistej dolinie. Szerokość doliny między źródłem a Dębowem wynosi 4—5 km, w dolnym zaś biegu rozszerza się do 15 km, obejmując ok. 500 km2 pow. Znaczną część tej doliny stanowi Bagno Biebrzańskie o pow. przeszło 200 000 ha. Od źródeł do Goniądza bardziej bagnisty jest brzeg prawy, a od Goniądza do połączenia z Narwią — lewy. Szerokość czystego lustra wody w górnej części waha się w granicach od 10 do 30 m, poniżej Dębowa od 20 do 50 m. Na odcinku długości ok. 78 km od połączenia z Kanałem Augustowskim do ujścia do Narwi włączona jest w system Kanału Augustowskiego.

Brzegi Biebrzy torfiaste, niskie, porosłe są miejscami trzciną i łozą. W korycie często występują kępy. Głębokość rzeki ok. 1 m i więcej. Powierzchnia wody czysta, bez przeszkód. Biebrzą stanowi historyczną granicę pomiędzy Podlasiem a Mazowszem. Spławna jest od Lipska, a żeglowna od połączenia z Kanałem Augustowskim. Z lewej przyjmuje dopływy: Sidrę zwaną też Siderką, Kamienną i Kamionkę nazywaną w dolnej części Brzozówką; z prawej — Niedźwiedzicę, Jastrzębiankę, Lebiedziankę, Nettę z Kanałem Augustowskim, Jegrznię, Ełk z Kanałem Przechodzkim {Rudzkim) i Wissę.

Obozowanie w górnym biegu Biebrzy jest zupełnie niemożliwe, w środkowym i dolnym w wypadkach koniecznych można obozować na grubej podściółce z siana, którego podczas sianokosów jest tu pod dostatkiem.

Biebrzę na interesującym nas odcinku można osiągnąć koleją od strony Białegostoku lub Augustowa dojeżdżając do Ostrowia Biebrzańskiego, skąd do rzeki 1 km.

Autobusem można dojechać z Augustowa do Lipska nad Biebrzą lub z Augustowa i Białegostoku do Sztabina.

W połowie drogi pomiędzy Augustowem a Lipskiem, ok. 1 km z lewej strony drogi, w Puszczy rezerwat leśny w uroczysku Kozi Rynek pow. 146,63 ha (nadleśnictwo Augustów). Obejmuje on zbiorowisko leśne, grondowe i łęgowe, charakterystyczne dla Puszczy Augustowskiej. W jego obrębie znajdują się następujące typy lasu: oles jesionowy, bór mieszany, bór świeży, bór bagienny i las mieszany. Na terenie rezerwatu znajdują się również groby powstańców z 1863 r.

Lipsk nad Biebrzą, wieś położona w zakolu rzeki na pn. krańcu Wysoczyzny Białostockiej, z trzech stron otoczona zabagnioną doliną. W uznaniu zasług mieszkańców w walce z hitlerowskim okupantem i za udział w utrwalaniu władzy ludowej na Białostocczyźnie oraz wkład w społeczno-gospodarczy rozwój terenu, w 1973 r. została odznaczona Krzyżem Grunwaldu III kl.

Lipsk był pierwotnie wioską królewską w ostępie Lipsk w Puszczy Prestuńskiej i nazywał się Biebrzana. W 1570 r. Stefan Batory nadał osadzie prawa miejskie i herb — łódź z żaglem oraz sprowadził 70 rodzin kolonistów, Węgrów siedmiogrodzkich. Nowo lokowane miasto miało być portem handlowym. Otrzymało od króla liczne przywileje, m. in.: 4 jarmarki w roku, cotygodniowe targi, prawo budowy składu soli oraz browarów i miodosytni wolnych od podatków. Mimo tych przywilejów oraz późniejszych nadanych w 1754 r. przez Augusta III, miasto położone wśród słabo zaludnionych puszcz nad-biebrzańskich, z dala od głównych szlaków handlowych nie rozwinęło się.

W czasie II wojny światowej i okupacji wielu lipszczan walczyło w partyzantce oraz w szeregach I Armii Wojska Polskiego, wielu zginęło zamordowanych przez hitlerowców. Dn. 21 VI 1941 r. hitlerowcy rozstrzelali 13 osób, w kilka miesięcy później wywieziono i wymordowano 99 mieszkańców narodowości żydowskiej, 13 VII 1943 w odwet za działania partyzanckie rozstrzelano 50 osób. W czasie okupacji zginęło 208 mieszkańców wsi na ogólną liczbę 800.

W okolicznych wsiach hitlerowcy także dokonywali masowych mordów. Dn. 26 VIII 1943 r. w lesie koło wsi Jasionowa w pobliżu Lipska (z prawej strony drogi w kierunku Augustowa), zamordowali za współpracę z partyzantami 56 mieszkańców Jasionowa (w tym 24 kobiety i 22 dzieci w wieku od 1 do 15 lat), a wieś składającą się z 16 zagród spalili. Po wyzwoleniu na zbiorowej mogile postawiono pomnik z krzyżem w koronie cierniowej z nazwiskami zamordowanych.

Po wyzwoleniu, na przełomie 1944/45 r. Lipsk był siedzibą władz pow. augustowskiego. Obecnie jest siedzibą urzędu gminnego. Głównym zajęciem mieszkańców jest rolnictwo i hodowla. W ostatnich latach uporządkowano wieś, ułożono nowe chodniki, wyasfaltowano alejki w parku. Wzniesiono pomnik dla uczczenia pamięci mieszkańców, którzy zginęli i zostali zamordowani w czasie ostatniej wojny. W miejscowej szkole urządzono izbę pamięci narodowej.

We wsi przystanek PKS, poczta, ośrodek zdrowia, punkt apteczny, sklep i gospoda. W pobliżu szkoły kopiec Tadeusza Kościuszki.

Pomiędzy Lipskiem a Augustowem, na polanie w pobliżu wiosek Kamienna Nowa i Kamienna Stara, znajdowało się miejsce stałych zrzutów partyzantów radzieckich, broni i sprzętu wojskowego.

0,0 km. Kajak montujemy 0,5 km na pd. od Lipska przed mostem drogowym, na skrawku łąki po prawej stronie wysokiego nasypu drogi. Z obu stron mostu rozciąga się szerokie rozlewisko z labiryntem zatok i cieśnin wśród rozległych łanów sitowia.

Aby wydostać się z rozlewiska na czyste wody Biebrzy należy wejść na wysoko wznoszący się most i wyszukać właściwy przejazd wśród sitowia ciągnącego się na odcinku ponad 500 m. Dalej lustro wody jest czyste, rzeka kręta, otoczenie moczarowate z położonymi z dala kępami olsz i brzóz. Nurt prawie niewidoczny, wskazuje go lekko pochylona roślinność wodna. Głębokość rzeki znaczna. Jej dna miejscami nie można dosięgnąć wiosłem. Zarosłe grząskie brzegi wykluczają lądowanie.

Początkowo na odcinku blisko 1 km płyniemy ku pn., następnie prawie 2 km ku zach., aby wreszcie po ostrym zakręcie przyjąć stały na ogół kierunek pd.-zach.

400 m z lewej, za moczarowatymi łąkami rozciągają się polne wzgórza. Na ich zboczach rosną z rzadka sosny i modrzewie, z dala przed nami widać wieś Szuszalewo.

Za szerokim pasem mokradeł z prawej rozciąga się pd. kraniec Puszczy Augustowskiej.

7,0 km. Po dalszych 4 km spływu znajdujemy się na wysokości wsi Szuszalewo, położonej o ok. 600 m od lewego brzegu rzeki.

9,0 km. W odległości 1 km od zach. krańca wsi znajduje się pojedyncza zagroda. Na wysokości tej zagrody uchodzi do Biebrzy z lewej wąski kanał melioracyjny zwany Rudawką. Kanałem tym o zarośniętych trawą brzegach, ale wyraźnie zaznaczonym nurcie można dopłynąć do wspomnianej zagrody (500 m), przed którą na dość wysoko położonej łączce znajdujemy miejsce do obozowania.

Płyniemy dalej wśród rozległych, ciągnących się po obu stronach rzeki bagien. Zdradliwe kępy zapadają się przy każdej próbie lądowania. Na rzece mnóstwo białych grzybieni. Licznie występuje tutaj również grążel żółty. Ciszę przerywa tylko świergot ptaków. W górze dzwonią skowronki, w trzcinach głośno, jakby rżnęły drzewo, dają o sobie znać małe ptaszki — trzcinówki (tracze). Czasem z nagła dojdzie nas szum przelatującej gromady szpaków. Na czubkach wysokich tyczek od stogów siana siedzą wrony, a na niskich palach gromadki (po 5—6 sztuk) bocianów. Bociany te z racji niezakładania rodzin oraz gromadnego, wielogodzinnego, nieruchomego wystawania na wspomnianych palach miejscowa ludność nazywa bezrobotnymi. Między bocianami można spotkać czaple i żurawie.

Po 30 min. spływu od miejsca biwakowania, za pasem moczarów na prawym brzegu, na tle pobliskiego lasu kilka zagród kolonii Lipsk zwanej Nowolipskiem.

12,0 km. Z prawej pierwsza kępka wierzby, jaka zjawiła się na prawym brzegu szlaku. Nieco wcześniej z lewej ujście strugi Kamienna, płynącej od wsi Kamienna Stara (ponad 3 km). 300 m niżej, z lewej za pasem moczarów w odległości ok. 600 m od koryta, na wysokim zalesionym brzegu doliny kilka bunkrów. Szereg zastawek na ryby mijamy bez trudności.

16,5 km. Na 500 m przed mostem w Kamiennej Nowej, na lewym łąkowym i względnie suchym brzegu, możność lądowania i chwilowego odpoczynku. Nieco dalej ku pd. wieś Kamienna Nowa.

Rozwidlenie rzeki. Płynąć lewym, węższym, ale znacznie krótszym ramieniem.

Most drogowy i tuż za nim kolejowy. Lądować można na lewym brzegu poniżej drugiego mostu. Obok miejsca lądowania obozowisko. Przy przejeździe pod mostami uważać na kamienie w korycie. W odległości ok. 1 km od wspomnianych mostów na prawym brzegu przystanek kolejowy mogący być punktem rozpoczęcia spływu rzeką Biebrzą. 0,5 km od mostu drogowego z lewej wieś Kamienna Nowa. We wsi sklep. Z prawej, 1 km od brzegu na pn. — początek wsi Jastrzębna. We wsi znajduje się poczta i sklep. Z mostu na Biebrzy w kierunku wsch. widać wieżę kościoła w odległym o 10 km w linii prostej Lipsku, a 3 km na pn. zach. kościół we wsi Krasnybór.

Biebrza poniżej Kamiennej Nowej i Jastrzębnej nieco wyrównała swój bieg, szerokość czystego lustra wody wynosi około 20 m, kępy w korycie zniknęły, rzece towarzyszą jednak nadal podmokłe łąki. 1 km poniżej mostu kładka z pnia umieszczonego na kołkach. Przepływamy przy prawym porosłym trzciną brzegu.

20,0 km. Z prawej ujście rzeczki Lebiedzianki, z jej lewym dopływem Jastrzębianką.

20,5 km. 0,5 km spływu w odległości blisko 1 km od zewnętrznego ostrego zakola, z prawej, za pasem moczarowatych łąk, na wzgórzach wysokiego brzegu doliny nadrzecznej początek wsi Krasnybór, położonej na wzgórzach ponad bagnami przy zejściu się rzeczek Lebiedzianki z Jastrzębianką, 2 km od ich ujścia do Biebrzy. Wieś poza widocznymi z dala kościołem i szkołą, posiada również pocztę i sklep.

Kościół w Krasnymborze, unikalny na tych terenach murowany gotycko-renesansowy, wzniósł w 1598 r. Adam Chreptowicz.

Poprzednio była tam cerkiew ufundowana w 1513 r. przez Teodora Chreptowicza.

Na miejscowym cmentarzu znajduje się nagrobek o 4 kolumnach z lanego żelaza zaprojektowany i ufundowany przez reformatora, społecznika i filantropa hr. Brzostowskiego, który w ten sposób uczcił pamięć Wiktorii Rymaszewskiej — jednej z najbliższych współpracownic w dziele przebudowy gospodarczej i społecznej.

Krasnybór należał do dóbr Sztabin, które były własnością Karola Brzostowskiego.

Naprzeciwko Krasnegoboru Biebrzę grodzi trwała kładka. Aby przepłynąć należy zanurzyć kładkę przy prawym brzegu. Przy niskim stanie wody można unieść prawy koniec kładki.

Na krętej rzece znów spotykamy szereg przegród na ryby. Brzegi bagniste, porosłe trzciną, tatarakiem i sitowiem, lądowanie wykluczone.

Przy dalszym spływie do Sztabina, na obu wyższych brzegach moczarowatej doliny biebrzańskiej widzimy w odległości 1—1,5 km od Biebrzy szereg wiosek: z prawej — Jasionowo, Wolne i Krasnoborki; z lewej -r-; Trzyrzeczki, Małowistę i Domorad. Lądować w dalszym ciągu nie można.

32,0 km. Most na drodze, którą jeździ autobus PKS Augustów —. Sztabin — Suchowola — Korycin — Białystok. Lądować; można na lewym brzegu przed mostem.

1 km na pn. od mostu wieś Sztabin. Wioska, niegdyś o nazwie Sokołów, później Osinek, została nazwana w 1820 r. Sztabinem od fabryk wytwarzających żelaznej sztaby. Była to dawniej osada fabryczna, zwana również Krasnymstawem. Jej właściciel Karol Brzostowski w: 1818 r. wystawił tu piec do wytapiania rudy darniowej wydobywanej z bagien nad Biebrzą. W 1830 r. wybudowano nowy piec o miechach poruszanych machiną parową. Roczna produkcja żelaza wynosiła 4000 cetnarów. Wyrabiano głównie naczynia kuchenne, następnie odlewy dla śluz budowanego wówczas Kanału Augustowskiego. Przy neogotyckim kościele fundacji Karola Brzostowskiego, nagrobek Joachima Chreptowicza, wielkiego kanclerza litewskiego, dziada Karola Brzostowskiego z napisem: Joachim Litawor Chreptowicz Kanclerz W. XL. UR 1729 Z 1813.

Obecnie Sztabin jest siedzibą urzędu gminnego. We wsi przystanek PKS na linii Augustów — Białystok z odgałęzieniami do Dolistowa i Goniądza nad dolną Biebrzą, poczta, ośrodek zdrowia, apteka, klub „Ruchu”, restauracja „Słoneczna”, posterunek MO, sklep artykułów produkcji rolnej.

W dniu 1 maja 1943 r. oddział żołnierzy VIII Uderzeniowego Kadrowego Batalionu AK pod dowództwem Stanisława Karolkiewicza, ps. „Szczęsny”, w akcji odwetowej, przy całkowitym zaskoczeniu wroga odebrał Sztabin z rąk niemieckich i utrzymał go bez strat własnych przez 6 godzin, wymierzając jednocześnie w siedzibie miejscowej żandarmerii hitlerowskiej sprawiedliwą karę prześladowcom i katom ludności polskiej.

Po wojnie mieszkańcy Sztabina i ziemi sztabińskiej czyn ten uczcili fundując tablicę pamiątkową.

Na skwerze na Rynku płyta upamiętniająca 7 osób poległych w okolicach Sztabina w 1. 1945—49, w walce o utrwalenie władzy ludowej. Położona w XX rocznicę powstania PRL.

W dn. 17 IX 1943 r., w lesie koło wsi Jasionowo nad Biebrzą (w połowie drogi między Cisowem a Sztabinem) hitlerowcy rozstrzelali 40 mieszkańców Jasionowa i sąsiednich wiosek, w tym troje dzieci w wieku od 2 do 4 lat.

Przy drodze wiodącej z Augustowa przez Sztabin w stronę Białegostoku (15 km od Augustowa, a 9 km przed Sztabinem) leży wieś Cisów (przystanek PKS o 1 km w Podeisówku). W wiosce zachował się dworek (w części piętrowy, w części parterowy), w którym mieszkał i pracował reformator i społecznik Karol Brzostowski. Dworek ten został ostatnio odrestaurowany i od 1969 r. mieści się w nim ośrodek kolonijny dla dzieci pracowników Warszawskiej Fabryki Sprężyn.

Kręta dotąd Biebrzą poniżej mostu meandruje w sposób coraz bardziej fantastyczny. Zakreślamy pętle i „ósemki”.

34,5 km. Po przeszło 1 km spływu podpływamy do Sztabina od strony pd.-zach. Do najbliższej zagrody ok. 250 m. Na skrawku nieco suchszej łączki plaża, na brzegu łodzie rybackie.

37,5 km. Rozwidlenie rzeki. Ramiona Biebrzy obejmują dużą wyspę łąkową obramowaną olszą, wierzbą i kępami łozy. Prawe ramię prowadzi ku wiosce na wysokim brzegu otaczającym dolinę nadrzeczną, lewe — biegnie z dala od osiedli, ale skraca znacznie drogę i jest wygodniejsze do spływu. Jeśli chcemy jednak zanocować kierujemy się w prawą odnogę.

38,0 km. Po 500 m lądujemy na prawym, łąkowym brzegu naprzeciwko wioski Czarny Las. Do najbliższej zagrody leżącej u stóp wznoszącego się brzegu doliny ok. 200 m., a przy niskim stanie wody w rzece obozujemy na łące, natomiast przy wysokim musimy skorzystać z kwatery we wsi.

W dalszym spływie prawa odnoga rozwidlenia dzieli się na szereg ramion obejmujących większe i mniejsze kępy łąkowe. Istny labirynt, w którym łatwo zabłądzić Płyniemy wyszukując ramiona szersze o wyraźniejszym nurcie. Spotykamy kładki i zastawki na ryby, kołki i słupy w korycie. Wreszcie po ok. 2,5 km koryto trochę się wyrównuje.

40,5 km. W korycie pale po dawnym moście. Z obu stron do rzeki prowadzą wysokie nasypy drogowe, nadające się na obozowanie. Przeszło 1 km w prawo od rzeki wieś Czarniewo, a 0,5 km w lewo wśród drzew mała wioska Dwugły. 700 m niżej wysoka kładka dla pieszych. Brzegi Biebrzy stały się suchsze. Przeszło 2 km dalej na prawym, wyższym, pagórkowatym, leśnym brzegu znajduje się dobre miejsce na biwak. Dalej brzegom Biebrzy towarzyszą suche, torfiaste pastwiska.

48,0 km. Na lewym, wysokim, piaszczystym brzegu tuż przy rzece leży duża wieś Jagłowo. Przed wsią kępy w korycie. Płynąć prawym brzegiem. Z obu nadających się na obozowanie brzegów bardziej odpowiedni jest prawy. W środkowej części wsi przez rzekę prowadzi wysoka kładka dla pieszych. Zabudowa i zewnętrzny wygląd sprawia dodatnie wrażenie.

Na uwagę zasługują również ozdobne szczyty domów, zwieńczone wyciętymi w drewnie głowami zwierząt i ptaków, tzw. śparogi.

Biebrza rozlewająca się szeroko na odcinku wsi jest płytka, o dnie piaszczysto-kamienistym i powierzchni pokrytej dość gęsto liśćmi grążela.

49,0 km. Na końcu wsi z lewej (obok samotnie stojącej zagrody) most drogowy, przez który prowadzi droga do położonej niedaleko w widłach Biebrzy i Kanału Augustowskiego wsi Dębowo.

Kładkę mijamy przy prawym brzegu rzeki. Pod mostem żwir, kamienie, rwący prąd. Płynąć najlepiej środkowym przęsłem z lewej strony wystającego z wody słupa. Pozostały odcinek Biebrzy aż do połączenia z Kanałem Augustowskim przebywamy już bez przeszkód.

53,0 km. Po okrążeniu w kierunku pd. dużego zakola dotrzemy do wspomnianej na prawym brzegu wsi Dębowo. Do najbliższej zagrody 150 m. Na łące obok miejsce obozowania.

Na końcu wsi nad kanalikem łączącym Kanał Augustowski i Biebrzę młyn wodny; z daleka daje znać o nim szum przelewającej się przez tamę wody.

53,5 km. 350 m poniżej tamy połączenie Biebrzy z Kanałem Augustowskim, położone na wysokości 111,23 m npm. W miejscu połączenia 200 m od zach. brzegu rzeki pojedyncza zagroda. Długość Kanału Augustowskiego niegdyś liczona była od miejsca połączenia się Kanału z Niemnem, a właściwie od ujścia skanalizowanej części Czarnej Hańczy do Niemna.

Dzisiejsze pomiary wykazały, iż Kanał ma 102 km długości (z tego na terenie Polski od 1 do 80 km i ZSRR od 81—102 km).

Z tego miejsca możemy popłynąć dalej Biebrzą do ujścia jej do Narwi (78 km), Narwią do Bugu (214,7 km) i na Jez. Zegrzyńskie, a dalej kanałem Żerań — Zegrze do Warszawy (240 km).

Z miejsca połączenia Biebrzy z Kanałem Augustowskim można również popłynąć tymże Kanałem do Augustowa (32,5 km).

Decydując się na podróż do Augustowa skręcamy z wód Biebrzy w prawo ku pn. na szlak Kanału Augustowskiego.

54,0 km. Po 350 m spływu osiągamy obok młyna śluzę Dębowo (w km 0,35), którą, jak podaje kamienna tablica na ścianie śluzy: Budował porucznik inż. Przyrembel 1826—1827. Na zach. brzegu Kanału nieco wyżej śluzy znajduje się budynek nadzorcy i śluzowego. Telefon. Naprzeciwko, na wsch. brzegu, odnoga Kanału, tzw. młynówka, nad którą stoi wspomniany młyn. Obok młyna miejsce na obozowanie.

Przebywając śluzę podnosimy się 2 m wyżej. Brzegi Kanału są na ogół niskie, porośnięte trzciną, sitowiem i tatarakiem; najbliższe otoczenie łąkowe, teren na odcinku ok. 10 km aż do śluzy Sosnowo otwarty. Płyniemy skanalizowaną rzeką Nettą.

56,0 km. Z lewej na zach. brzegu, w odległości 200 m od koryta na tle odległego lasu widać wieś Polkowo. We wsi sklep. Nad Kanałem mała zatoka — port dla łodzi. Obok portu na łączce miejsce na odpoczynek, ewent. na obozowanie. Obozować można również na brzegu wsch. 1 km na zach. rezerwat Czerwone Bagno. W dalszym spływie towarzyszą nam kępy sitowia po obu brzegach koryta, a na łąkowych brzegach gdzieniegdzie spotykamy kępy olsz i pojedyncze Wierzby. Na lewym brzegu, na km 90—89 Kanału znajduje się wiele dobrych, osłoniętych krzakami miejsc obozowania. Nieco później i na wsch. brzegu zjawiają się również wygodne miejsca na obozowanie. Dotychczasowy kręty odcinek Kanału o nierównych brzegach od Dębowa aż po Sosnowo tłumaczy się tym, że biegnie on korytem rzeki Netty.

64,5 km. Miejsce połączenia płynących w pobliżu siebie Netty i Kanału. Netta, położona nieco na wsch. płynie leniwie przez podmokłe łąki. Towarzyszą jej łukowate starorzecza, czyli tzw. zakola martwe lub opuszczone. Kanał biegnie zach. krawędzią doliny Netty. Jego długie proste odcinki o płaskich i pustych brzegach są monotonne.

67,5 km. Śluza Sosnowo, w km 13,2, telefon. Domek śluzowego położony jest na zach. brzegu Kanału. Upust wody kanałowej do Netty. Śluza zniszczona podczas ostatniej wojny została odbudowana w 1948 r. Na starej tablicy wmurowanej w nową śluzę widoczny z daleka napis: Budował porucznik inżen. Korczakowski 1835—1836. Podczas śluzowania podnosimy się o 3 m na wyższy poziom Kanału.

0,5 km powyżej śluzy Sosnowo Kanał biegnie wśród lasu. W pierwszej jego części na obu brzegach można znaleźć miejsca obozowania. Pomiędzy śluzą Sosnowo i leżącą na pn. od niej śluzą Borki znajduje się najdłuższy idealnie prosty odcinek Kanału Augustowskiego wynoszący przeszło 10 km. Nie kończąca zdaje się dal zwężającego się perspektywicznie pasa wodnego. Z obu stron Kanału bagniste łąki. Prawym brzegiem biegnie polna droga.

70,0 km. Z lewej na zach. brzegu w odległości 600 m od Kanału leży wioska Lipowo, a za nią dalej na zach. wieś Pieńki.

71,0 km. Z lewej, w odległości 600 m od Kanału początek wsi Piekutowo. Netta odbiegła o przeszło 1,5 km ,na wsch. W pobliżu jej prawego brzegu leżą wioski Promiski, Gabowy Grąd i tuż za nią Bór.

Nocą z 17 na 18 III 1943 r. gestapo i oddział SS otoczyły wieś Bór, polecając ludności opuszczenie domów w ciągu 2 godz. Zezwolono jedynie na zabranie najpotrzebniejszych rzeczy i żywności na 4 dni. Ludność tę wywieziono do Prus na przymusowe roboty, a wioskę, po zrabowaniu inwentarza, spalano. Podobnie postąpiono o świcie w dniu 18 III z wioską Gabowy Grąd.

Z prawej do rzeki Netty, w pobliżu miejsca, gdzie ostro skręca na zach., uchodzi rzeka Kolniczanka, przepływająca przez oddalone o ok. 8 km na wsch. jez. Kolno (pow. 2,75 km2, dług. 2,2 km, szer. 2 km, 121 m npm.). Brzegi jeziora są przeważnie błotniste i bezleśne, niedostępne. Zielonego koloru woda wydziela przykrą woń. Według miejscowych opowiadań jez. Kolno posiada podziemne połączenie z jez. Sajno, leżącym o blisko 5 km na pn. Na jeziorze żyje ok. 20 par łabędzi.

73,0 km. Nad pn. brzegiem jeziora znajduje się PGR Kolnica będący Ośrodkiem Doświadczalnym Instytutu Włókien Łykowych w Poznaniu. Uprawia się tam len i konopie.

Śluza Borki, w km 19,2, telefon. Napis na ścianie śluzy podaje: Budował porucznik inż. Korczakowski 1835-1836. Po ostatnich zniszczeniach śluzę odbudowano w 1948 r. Strażnica kanałowa znajduje się na zach. stronie. Brzegi Kanału są tu dość wysokie, nadające się na obozowanie. Na uwagę zasługuje czysto i estetycznie utrzymane otoczenie śluzy, malownicze kwietniki.

Powyżej śluzy duże rozlewisko z zielonymi kępami, na brzegach wysokie topole, miejsca obozowania. Do Kanału zbliżają się pola uprawne. Po 1 km drogi brzegi obniżyły się.

Kanał biegnie w szpalerze obfitej zieleni. Na wsch. brzegu rozciąga się łąka co najmniej na 0,5 km od koryta. Na zach. początkowo pola, później las. Z lewej 100 m od Kanału jedna z zagród kolonii Netta. Kilka następnych zagród położonych tuż nad wodą należy do wsi Netta (dawniej Alota), ciągnącej się równolegle do Kanału w odległości ponad 1 km.

W 1958 r. w sąsiedniej wiosce Borku Netckim na terenie starego grodziska miejscowa ludność znalazła urny z prochami, które jak stwierdzili archeolodzy, pochodzą z III—VII w. n.e. Odkopano wtedy 16 pochówków (urn), które zostały zabezpieczone przez Państwowe Muzeum Archeologiczne w Warszawie. W 1954 r. J. Okulicz, archeolog, przy pomocy nauczyciela z Netty Edmunda Borowskiego natknął się na dalsze 6 urn. Cmentarzysko netckie, wciąż czeka na dokładne badania, podobnie jak wznoszące się opodal grodzisko, o którym wspomina Al. Połujański w swojej książce „Wędrówki po guberni augustowskiej w celach naukowych odbyte w 1859 r.”

Na wysokości pn. krańca wsi Netty Kanał skręca w prawo i już do samego Augustowa utrzymuje kierunek pn.-wsch.

77,5 km. Upust Spichlerzysko, połączenie z rzeką Nettą. Przed Białobrzegami z lewej na wysokim brzegu lasek sosnowy i dobre miejsce obozowania. Na wśch. brzegu za pasem łąk kępy lasu.

79,5 km. Śluza Białobrzegi, w km 26,8, telefon. Tablica na ścianie podaje, że śluzę Budował porucznik inżenierów Korczakowski 1825. Strażnica kanałowa z lewej na zach. brzegu.

Przed śluzą most drogowy na drodze Augustów — Sztabin — Białystok. Z lewej — nadleśnictwo, z prawej 100 m od wsch. brzegu drugi most nad meandrującą z licznymi starorzeczami rzeką Nettą, nad którą młyn.

Blisko 400 m na prawo od wsch. brzegu Kanału przy drodze z lewej restauracja „Turystyczna”, z tyłu za nią sklep; z prawej strony drogi skwerek z pomnikiem dla uczczenia śmierci miejscowych działaczy, którzy zginęli w walce z reakcyjnym podziemiem. Obok skwerku przystanek PKS.

80,0 km. Upust Sajownica. Ujście krótkiej rzeczki Sajownicy — odpływu leżącego 1 km na wsch. jez. Sajno. Brzeg zach. wyższy łąkowy z miejscami na odpoczynek i biwakowanie; wsch. niski, moczarowaty, zalesiony. Poziom wody w Kanale prawie na równi z poziomem brzegu z prawej.

W połowie długości odcinka Kanału Białobrzegi — Augustów, z lewej na brzegu zach. początek rozbudowującej się dzielnicy Augustowa — Wypusty, z przeniesioną z centrum miasta — targowicą. Kanał na odcinku do śluzy w Augustowie brzegi ma dość wysokie, obramowane rosnącymi nieco z dala potężnymi topolami. Przybrzeżny pas zach. brzegu obsadzony młodymi klonami. W 1972 r. koryto Kanału zostało pogłębione, a brzegi umocnione betonowymi okładzinami.

84,0 km. Most drogowy na drodze Augustów — Lipsk. Robotnicze przedmieście Augustowa. Wschodniemu brzegowi Kanału towarzyszy las, a następnie dzielnica Limanowskiego. Na obu brzegach potężne topole.

85,0 km. Śluza Augustów w km 32,5. Przed śluzą wysokie kamienne brzegi. Śluza zniszczona w 1944 r. została odbudowana. Poprzedniej tablicy z napisem: Budował por. inż. Schultz 1827 i 1828 brak. Most drogowy. Powyżej mostu z lewej strażnica kanałowa, telefon. Kajak śluzować lub przenieść prawym brzegiem ok. 150 m i wodować po drugiej stronie ulicy.

85,3 km. Rzeka Netta. Z prawej na cyplu półwyspu rozdzielającego Nettę na dwa ramiona (Kanału Augustowskiego i Kanału Bystrego) w domku z czasów budowy Kanału, obecnie mieści się Muzeum Kanału Augustowskiego.

86,0 km. Most drogowy na ul. Armii Czerwonej. Poniżej mostu z prawej, w otoczeniu bogatej zieleni drzew, schronisko młodzieżowe i port dla łodzi.

87,0 km. Wypływ rzeki Netty z jez. Necko.

Na prawym stromo opadającym leśnym brzegu, na tzw. Białej Górze — Dom Wycieczkowy PTTK, na dole przystań.
Józef Kuran

Szlak Kajakowy – Rzeka Rospuda

Szlak Kajakowy – Rzeka Rospuda (Jez. Czarne – rzeka Rospuda Filipowska – jez. Rospuda Augustowska)

Szlak kajakowy długości 68 km, stosunkowo mało uczęszczany jest niezwykle interesujący dla turysty poszukującego ciszy i spokoju. Na trasie od Jez. Czarnego do jez. Rospuda Augustowska znajdują się typowe formy rzeźby morenowej: wysokie wzgórza, jeziora rynnowe o wysokich brzegach oraz kwieciste łąki, lasy Puszczy Augustowskiej z licznymi uroczyskami. Brzegi jeziora przeważnie suche i w znacznej części zalesione z doskonałymi, prawie na całej trasie, miejscami do obozowania, spokojny nurt i wartkie odcinki malowniczych przełomów, przypominające górską rzekę.

Jednokierunkowy ciąg szlaku, biegnącego z pn. zach., a więc z kierunku, z którego przeważnie wieją wiatry pchające nasz żagielek, jeszcze bardziej zwiększa turystyczną wartość tej trasy wodnej. Pełne jednak jej wykorzystanie może nastąpić dopiero po oczyszczeniu niektórych odcinków rzeki Rospudy i zwiększenie liczby przejazdów autobusowych PKS na liniach Olecko — Filipów — Suwałki oraz Gołdap — Kowale Oleckie — Filipów — Suwałki.

Gdyby nie kamieniste dno rzeki oraz wykroty drzew i rwący prąd między jeziorami Garbaś — Sumowo (w szczególności pomiędzy jeziorami Głębokie — Sumowo) i wioskami Raczki Małe — Jaśki, a nawet do uroczyska Święte Miejsce, ten długi łańcuch 9 większych i mniejszych jezior wraz z ich połączeniami rzecznymi byłby idealnym szlakiem wycieczkowym.

Obecnie szlak rzeki Rospudy osiągnąć można koleją w jego punkcie początkowym na Jez. Czarnym (Polskim albo Filipowskim) dojeżdżając furmanką 9 km ze stacji Górne na linii Olecko — Gołdap lub na 30 km jego długości w miasteczku Raczki na linii Olecko — Suwałki, albo autobusem PKS w Filipowie, do którego dojechać można z Kowali Oleckich (15 km) — stacji kolejowej na linii Olecko — Gołdap, z Olecka (24 km) lub z Suwałk (25 km).

Po przesiadce w Olecku dojeżdżamy koleją do miejscowości Górne (czwarty przystanek za Oleckiem a przedostatni przed Gołdapią). Wieś Górne położona jest po wsch. stronie toru kolejowego nad rzeczką Jarką. Początkami swymi sięga XVI w. W kierunku pn.-wsch. od niej w odległości 11 km leży ciekawe miasto Gołdap, a w odległości 9 km w kierunku pd.-wsch. rozciąga się Jez. Czarne będące wyjściowym punktem spływu na szlaku rzeki Rospudy. Na wsch. brzegu jeziora leży wieś o tej samej nazwie. 5 km w kierunku pn.-wsch. leży drugie większe od poprzedniego jeziora również Jezioro Czarne z wioską o tej samej nazwie, położoną na jego pd. brzegu. Dla odróżnienia identycznych nazw dwóch wymienionych jezior i wiosek miejscowa ludność jeziora i wieś Czarne, położone na początku szlaku rzeki Rospudy przed 1939 r. w granicach państwa polskiego, nazywa Czarne Polskie albo Filipowskie, zaś jezioro i wieś Czarne, będące dawniej w granicach Prus Wschodnich określa jako Czarne Niemieckie albo Gołdapskie. Wiadomość ta jest pomocna przy przewozie sprzętu z przystanku kolejowego Górne na szlak Rospudy.

Z przystanku kolejowego Górne przewozimy sprzęt furmanką kierując się do Bitkowa położonego na wsch. brzegu dość dużego Jez. Bitkowskiego, skąd dojeżdżamy na pn. kraniec Jez. Czarnego (Polskiego), do którego uchodzi górny odcinek rzeki Rospudy o zarośniętych moczarowatych brzegach, odprowadzający wodę z leżących na pn. 3 małych jeziorek.

Rzeka Rospuda, dawniej Rowspuda zwana też Kamienną, a jak wykazuje akt erekcyjny kościoła w Raczkach z 1599 r. nazywano ją Dowspudą, a pod Filipowem — Filipówką. Od Bakałarzewa Rospuda stanowiła granicę między Litwą i ziemiami Prusów. Rzeka wypływa ze zboczy wzniesień (Przejmowa Góra — 213,4 m, Jastrzębia Góra — 230,8 m, Słupowa Góra — 247,9 m, Lisia Góra — 259,5 m), leżących o ok. 6 km na pd. od Puszczy Rominckiej i o 12 km na pd. wsch. od Gołdapi.

Długość Rospudy wynosi ok. 75 km, szlaku spływowego 68 km, spadek na szlaku 71 cm na 1 km, stopień rozwinięcia 1,55, dorzecze 1104 km2.

Jez. Czarne (pow. 40,7 ha, głęb. 28,1 m, dług. 1,2 km, 173 m npm.) szerokości 400 m ciągnie się na pd. wsch. Brzegi ma wysokie, wznoszące się do 8 m ponad jego powierzchnię. Wschodni jest stromy i pagórkowaty, zachodni płaski.

0,0 km. Mijamy mostek na górnej Rospudzie i po ok. 500 m jazdy furmanką wyładowujemy bagaż na wysokim pn.–wsch. krańcu jeziora. Po zmontowaniu znosimy kajak po stromym brzegu i wodujemy. Nieco dalej ku pd. obok stanowiska łodzi rybackiej oraz na brzegu zach. znajdziemy również miejsce na wodowanie.

Brzegi jeziora obramowane drzewami, przybrzeżne wody w wielu miejscach porastają pasy trzcin i sitowia. Między drzewami lewego wsch. brzegu przeświecają rozrzucone na polnych pagórkach zagrody wsi Czarne. Na brzegu zach., którym niegdyś biegła granica z Prusami Wschodnimi, widać łąki, a za nimi pola.

1,2 km. Z pd.-wsch. zwężenia Jez. Czarnego przedostajemy się na zarośnięty trzciną i trudny do odszukania odpływ o moczarowatych i zadrzewionych brzegach. Pd. część odpływu przecina droga.

1,5 km. Po przepłynięciu pod mostem i kilkumetrowym przeprowadzeniu kajaka przez mieliznę tuż poniżej mostu dostajemy się na jez. Rospudę.

Malownicza zatoka w prawo od ujścia o piaszczystym brzegu leśnym i stopniowo opadającym dnie posiada dobre warunki do kąpieli.

Jez. Rospuda albo Jemieliste (pow. 3,2 km2, głęb. 37 m, dług. 5,5 km, przeciętna szer. 500 m, 173,2 m npm.) ciągnie się lekko wygiętym łukiem na wsch., a później ku pd. wsch. Brzegi jeziora na ogół słabo rozwinięte, wznoszące się amfiteatralnie, wyżej sfalowane i malowniczo obramowane olszami, i głównie z prawej — kępami leśnymi. Na brzegach wiele głazów narzutowych. 200 m od brzegu pd. środkowej części jeziora, ciągnie się na przestrzeni 1,5 km małe wąskie Jez. Wysokie (26,5 ha, dług. 1,6 km, szer. 0,2 km, 179,5 m npm.). Głównym urozmaiceniem w pd. części prawego brzegu jez. Rospudy jest zadrzewiona wysepka, o brzegach opadających a stromo od pn. Na wyspie niezłe miejsca biwakowe.

Płynąc ku wsch. widzimy z prawej o 300 m od brzegu wieś Supienie, z lewej zaś o przeszło 500 m od jeziora dalszy ciąg wsi Czarne. Środkowej części pn.-wsch. brzegu jeziora towarzyszy wieś Huta, a tuż za nią aż do krańca jeziora ciągnie się przy brzegu wieś Rospuda. Przeszło kilometr poniżej wyspy do brzegu jeziora podchodzą 2 zagrody Wólki Filipowskiej. Pierwsza z nich — to rybakówka. W obu zagrodach można kwaterować.

7,0 km. W lewym rogu pd.-wsch. krańca jez. Rospuda, 100 m ‘ długości odpływ na Jez. Kamienne. Mostek drogowy.

Jez. Kamienne (pow. 0,4 km2, głęb. 22,7 m, dług. 2 km, przeciętna szer. 150 m, 173 m npm.) stanowi południowe przedłużenie jez. Rospuda, o czym świadczy sztuczny charakter wsch. części przesmyku oddzielającego oba jeziora. Jezioro to, ciągnące się w głębokiej rynnie o wysokich łagodnie wznoszących się morenowych brzegach obramowanych olszami, sprawia wrażenie szerokiej rzeki. Na zach. brzegu widać pojedyncze domy wsi Wólka, na wsch. nieco dalej od jeziora rozrzucone domy kolonii Filipów. Nazwa jeziora pochodzi od licznych głazów granitowych znajdujących się w jeziorze i jego otoczeniu-Pagórkowate brzegi zajmują pola uprawne.

9,0 km. Z pd. zarośniętego zakończenia jeziora bierze początek nowy odcinek rzeki Rospudy. Po 400 m spływu osiągamy mostek przed Filipowem.

Poniżej mostku Rospuda o pogłębionym i oczyszczonym korycie płynie kręto wśród brzegów podwyższonych wyrzuconym z nurtu mułem. Głębokość niewielka, ale dla kajaka wystarczająca. 100 m przed drugim mostem drogowym, przy brzegu resztki pali, które Niemcy wycofując się wbili w poprzek rzeki i doliny rzecznej celem spiętrzenia wody i zalania okolicy (z koryta pale usunięto). Z prawej przed mostem wysokie polne wzgórze, z lewej brzeg niski, zadrzewiony. Na odcinku mostu i nieco poniżej — kamieniste, żwirowate mielizny, wartki prąd; kajak należy przeprowadzić. Tuż poniżej mostu z prawej — młyn; rzekę grodzi żelazna rama umieszczona ok, 1 m nad wodą, ok. 40 m poniżej młyna wysoka kładka dla pieszych. Płynąć uważnie wśród pali podtrzymujących kładkę.

10,0 km. Filipów, położony na wzgórzach prawego brzegu Rospudy i tonący w zieleni drzew był niegdyś miastem. Założony najprawdopodobniej w 1. 1562—68 z połączenia wsi Szembelowa i Dowispuda, w 1570 r. otrzymuje od króla Zygmunta Augusta prawa miejskie, herb Rak oraz 3 jarmarki w roku i targ w poniedziałek.

Miasto otrzymało 56 włók ziemi i część sąsiadującej puszczy. Z miasta i okolicy utworzono starostwo filipow-skie. Z inicjatywy lekarza Mikołaja Buceli założono gimnazjum, zatwierdzone przez króla Stefana Batorego.

W Filipowie urodził się w rodzinie drobnego szlachcica Andrzej Wiszowaty (1608—78). Nauki pobierał w Filipowie i Ełku, studiował w Królewcu. Całe życie poświęcił walce o sprawiedliwość społeczną, jako jeden z najwybitniejszych działaczy ariańskich. W 1. 1650—58 był profesorem Akademii w Rakowie. Prześladowany, opuścił Polskę w 1658 r. i wyjechał do Holandii.

Pożar w 1635 r. powoduje upadek miasta. Ponownie spalone podczas bitwy w dn. 12 X 1656 r., w której wojsko polskie pod dowództwem hetmana Gosiewskiego stoczyło niepomyślną walkę ze Szwedami i Niemcami — wojskami elektora brandenburskiego.

Od 1795 r. Filipów znalazł się w zaborze pruskim, od 1807 r. w granicach Księstwa Warszawskiego, zaś od 1812 Królestwa Polskiego. W końcu XIX w., pomimo cofnięcia praw miejskich (1870 r.) był ośrodkiem przemysłu włókienniczego (płótno). Podczas ostatniej wojny Filipów uległ poważnym (90%) zniszczeniom. Stanowi on obecnie ośrodek rolniczy i rzemieślniczy. Duży rynek z czasów lokacji miasta. Na wzgórzu przy rynku kościół z XVI w. wielokrotnie przebudowywany i odbudowywany, m. in. w XIX w. przez Piotra Aignera. Obecny kolumnowy portyk z 1841 r. Ołtarz główny barokowy z połowy XVII w.

Poczta, apteka, ośrodek zdrowia, FWP, gospoda „Pod Lipką”, kilka sklepów: 4 spożywcze, masarski, piekarniczy, produkcji rolnej, gospodarstwa domowego, dziewiarski, pasmanteryjny i z obuwiem. Stacja benzynowa i przystanek PKS, skąd odjeżdżają autobusy, m. in. do Suwałk, Olecka i Gołdapi.

Filipów, posiadający dogodne połączenia autobusowe, może też być punktem rozpoczęcia spływu.

Płyniemy ok. 200 m skanalizowanym o małej ilości wody rozlewiskiem młyńskim, a następnie krętym i zwężonym korytem Rospudy, płynącej wzdłuż podmokłej łąkowej doliny, ograniczonej z obu stron wysokimi wzniesieniami polnymi. Po 500 m spływu osiągamy mostek drogowy, przed nim kamienista płycizna. Przy niskim stanie wody przepływamy pod mostkiem, przy wysokim — kajak przenosimy ok. 10 m.

4 km na zach. od Filipowa leży PGR i wieś Mieruniszki nad Jez. Mieruńskim Wielkim, zwanym także Gabarśnicą. Jest to stara miejscowość, o której wzmianki sięgają 1277 r., okresu wojen Jaćwieży z Krzyżakami.

1,5 km od lewego brzegu szlaku na pn. od drogi do Suwałk znajduje się Góra Manieżniia, zwana też Wałami Kmicica (226 m), a 500 m dalej na pn. wsch. Jez. Białe Filipowskie (pow. 1,22 km2, głęb. 53, dług. 3 km, szer. 545 m, 197,6 m npm.) z zadrzewioną wyspą połączoną z lądem groblą. Jez. Białe Filipowskie stanowi początek łańcucha kilku jezior połączonych krótkimi strugami, ciągnącego się na pn. aż poza Przerośl. Są to jeziora: Przy-stajne (pow. 29,7 ha, głęb. 16,7 m, dług. 1,4 km, szer. 250 m, .197,1 m npm.), Krzywe (pow. 50 ha, głęb. 22,7 m, dług. 2,1 km, szer. 400 m, 197 m npm.), Kościelne (pow. 50 ha, głęb. 6,3 m, dług. 2 km, szer. 380 m, 195,6 m npm.), Boczne (pow. 59 ha, głęb. 32,9 m, dług. 2 km, szer. 300 m, 200 m npm.).

Dalej rzeka staje się bardzo kręta, wystarczająco głęboka, o obficie zarośniętych brzegach i dnie. Towarzyszą nam kępy olsz. Miejscami koryto jest tak wąskie, a zakręty tak nagłe, że zwroty kajaka są utrudnione. Szerokość nadrzecznej doliny wynosi ok. 400 m. Po przeszło 2 km spływu z prawej na wysokim brzegu towarzyszącym podmokłej dolinie widoczne są z daleka potężne ruiny betonowego bunkra. Poniżej w korycie na odcinku długości 200 m liczne kamienie po nie istniejącym młynie. Płynąć ostrożnie. Droga ciągle krętą rzeką o moczarowatym otoczeniu dłuży się.

13,5 km. Wreszcie kończą się nadbrzeżne olsze, docieramy do 54,5 pn.-zach. krańca Jez. Długiego (Filipowskiego). Przedostajemy się przez pas wody pokrytej liśćmi grążela.

Jez. Długie (pow. 0,23 km1, głęb. 5 m, dług. 1,3 km, szer. 200 m, 168 m npm.) ma kształt długiej wąskiej rynny o wznoszących się wysoko nagich brzegach. Na szczycie brzegu zach. widać kilka zagród wsi Garbaś. Zwężające się ku pd. jezioro porasta gąszcz trzcin, które wyspami porastają nawet główny nurt. Z lewej, na wysokim brzegu o ok. 150 m początek wsi Szafranki.

14,8 km. Wypływ rzeki Rospudy z Jez. Długiego wśród wysokich 53,2 trzcin. Na początku wypływu dość niski most drogowy, pod którym przepływamy pochylając się w kajaku. Tuż za mostem z lewej rozlewisko z dostępnym piaszczystym brzegiem. Miejsce obozowania na łące przed mostem na lewym brzegu rzeki u podnóża wsi Szafranek, która ciągnie się na wysokim lewym brzegu Rospudy.

Poniżej wsi dolina nadrzeczna jest podmokła i bagnista. Koryto przeważnie zarośnięte trzciną, tatarakiem i pałką wodną. Trzeba uważnie wypatrywać nurtu, który wskazują pochylenia roślin, aby uniknąć zbłąkania wśród gęstwy trzcin. Tu i ówdzie rzece towarzyszą olsze. Po 2 km spływu ostatni dom (kryty blachą) na lewym brzegu należący do Szafranek. Następna zagroda — to już wieś Zusno. Trzciny nieco przerzedziły się. Pomiędzy Szafrankami a Zusnem może być kładka na wodzie, którą ewentualnie uda się podnieść, albo obok której kajak przeniesiemy.

Na odcinku wsi Zusno niski mostek drogi polnej. Kajak przenosimy prawym brzegiem ok. 4 m. Dolina Rospudy jest obecnie węższa i mniej podmokła, nurt rzeki jest dość wartki i czysty, chociaż dno pokrywa roślinność wodna. 500 m poniżej mostku pojedyncza zagroda, a obok dobre miejsce obozowania. Wysoki most na drodze Filipów — Bakałarzewo. Z mostu w prawo o niecałe 200 m widoczne jez. Garbaś, które w odległości ok. 1 km towarzyszyło rzece od Jez. Długiego.

Pod mostem głazy betonowe, kamienie, a później na przemian głębie i kamieniste mielizny, które zmuszają do częstego prowadzenia kajaka. Brodzimy w cieniu rozłożystych olsz, po piaszczystym dnie rzeki. 200 m przed ujściem, z lewej kilka zagród wsi Matłak.

20,0 km. Ujście rzeki Rospudy do pd.-wsch. części wydłużone- 4 go jez. Garbaś. Jezioro (pow. 1,35 km2, głęb. 45,5 in, dług. 3,3 km, szer. 500 m, 164 m npm.) otaczają malownicze wzgórza morenowe. Brzegi na ogół wysokie i strome; zach. pokryty świerkowo-sosnowym lasem z dobrymi miejscami na obozowanie; wsch. polny z rzadkimi kępami lasu. Ciemnogranatowe wody jeziora wskazują na jego znaczną głębokość.

Jez. Garbaś może być także punktem wyjściowym, zwłaszcza dla większych zespołów spływowych, które muszą mieć więcej miejsca na przygotowanie się do wodowania, względnie na biwakowanie w wypadku dotarcia nad brzeg w późnych godzinach popołudniowych. Wygodnym miejscem dla tego celu są brzegi wsch. i zach. pn. krańca jeziora.

Decydując się na rozpoczęcie spływu z pn.-wsch. brzegu jeziora z łąki obok ostatniej zagrody wsi Garbaś należy zwrócić się o pozwolenie do jej właściciela Romualda Bratumiła.

Dojazd do tego miejsca z Filipowa niecałe 4 km. Brzeg jeziora na tym odcinku łąkowo-polny z miejscem na biwak, obramowany olchami i rzadkimi pasemkami trzcin. Naprzeciw, po drugiej stronie jeziora, na leśnym brzegu obozowisko. Również i o 0,5 km ku pd. na lewym brzegu w otoczeniu młodego sosnowego lasu — miejsce biwakowe.

W drugiej części jeziora, z prawej strony, rozległa zatoka z kępami trzcin. W jej drugiej części — pomost i na leśnym brzegu tablica informująca o miejscu biwakowania. Brzegiem jeziora biegnie leśna droga. Także na lewym brzegu zwężającej się rynny jeziornej, na tle kępy sosnowego lasu miejsce na biwak i wzdłuż brzegu polna droga.

23,3 km. Wypływ rzeki Rospudy z pd. zwężenia jez. Garbaś. Na 44,7 początku wypływu most drogowy, pod którym można przepłynąć przy pochyleniu się załogi. Rzeka szeroka do 10 m, dno piaszczysto-żwirowate, miejscami kamieniste mielizny, wykroty drzew i bystry prąd na odcinku ok. 300 m. Dalej rzeka staje się szersza i głębsza, nurt spokojniejszy. Oba brzegi mają piękne otoczenie leśne. W kilku miejscach zwalone drzewa spiętrzające gwałtownie spadek wody, wymagają bacznej uwagi i błyskawicznej orientacji, zwłaszcza sternika. W sytuacjach trudnych — lepiej wyjść z kajaka i przeprowadzić go.

24,3 km. Ujście do Jez. Głębokiego jest płytkie ze żwirowato-kamienistą mielizną. Jest to niewielkie, nieco wydłużone jeziorko (pow. 10 ha, dług. 500 m, szer. 400 m, 163 m npm.) o brzegach łagodnie wznoszących się i obramowanych trzciną i palką wodną. Ciemną barwę wody nadaje mu leśne otoczenie z wyjątkiem pd. skrawka brzegu polnego. 300 m na zach. od Jez. Głębokiego, za traktem i zalesionym wzgórzem leży wydłużone, samotne, leśne jez. Siekierkowo (pow. 27,5 ha, głęb. 19,1 m, dług. 1,3 km, szer. 0,25 km, 167 m npm.).

Wypływ następnego odcinka rzeki Rospudy z pd. części jeziorka trudny do odszukania wśród wysokich trzcin. Kierować się z lewej strony tuż obok kępy wysokich olsz i tablicy na paliku. Poniżej rzeka jest głęboka, nurt spokojniejszy, otoczenie polne, brzegi dość wysokie obramowane wierzbami. W korycie tu i ówdzie gałęzie.

24,8 km. Wypływ następnego odcinka rzeki Rospudy z pd. części jeziorka trudny do odszukania wśród wysokich trzcin. Kierować się z lewej strony tuż obok kępy wysokich olsz i tablicy na paliku. Poniżej rzeka jest głęboka, nurt spokojniejszy, otoczenie polne, brzegi dość wysokie obramowane wierzbami. W korycie tu i ówdzie gałęzie.

Bród przez rzekę, lekkie spiętrzenie i spadek wody, niżej kamieniste płycizny. Przy wysokim stanie wody przepływamy, przy niskim kajak przeprowadzamy. Dalej, aż do młyna w Bakałarzewie trudności i niebezpieczeństwa piętrzą się: gwałtowne skręty rzeki, strome leśne brzegi, zwalone drzewa i wykroty wymagają bacznej uwagi, umiejętności prowadzenia kajaka, harmonijnego o szybkim refleksie współdziałania kapitana i załogi. Inaczej czeka przymusowa kąpiel i strata drobniejszych rzeczy. Trzeba bowiem pamiętać, iż koryto na zewnętrznych zakolach potrafi być głębokie, a woda skłębiona wirami.

Na odcinku długości ok. 4 km, od Jez. Głębokiego do młyna w Bakałarzewie mamy pierwszy przełom rzeki: kręty o wysokich brzegach, gwałtownym na zakolach nurcie, piaszczysto-kamienistym dnie i licznych mieliznach, które zmuszają do ciągłego wychodzenia z kajaka i prowadzenia go.

Z wymienionych względów przed opuszczeniem Jez. Głębokiego ekwipunek należy dobrze zabezpieczyć, a przewodnik, mapy, notatki, zdjęcia, filmy, aparaty i inne drobiazgi zapakować do nieprzemakalnych toreb przywiązując je w odpowiednich miejscach do żeber lub podłogi kajaka czy składaka.

28,8 km. Staw i młyn w Bakałarzewie. Bakałarzewo — dziś wieś 39,2 i miejscowość wczasowo-letniskowa, dawniej miasto, położone na wzgórzu obok ujścia rzeki Rospudy do jez. Sumowo. Założone ok. 1514 r. jako wieś Dowspuda albo Bakałarszczyzna w puszczy pojaćwieskiej. Dzisiejsza nazwa przyjęła się w XVI w. Pochodzi od przezwiska wnuka Raczki, Mikołaja Michnowicza-Bakałarza, pisarza królewskiego. Prawa miejskie uzyskało w XVI w. Po ostatnim rozbiorze znalazło się w powiecie wigierskim Księstwa Warszawskiego, a od 1815 r. w Królestwie Polskim. W 1870 r. pozbawiono go praw miejskich. W pierwszych dniach września 1939 r. przeżyło ciężkie walki z Niemcami. Z ostatniej wojny wyszło w 98% zniszczone.

W lasku bakałarzewskim, tuż obok wsi, suwalskie gestapo rozstrzelało 23 kwietnia 1944 r. za udział w ruchu oporu rodzinę Pankiewiczów: Stanisława, jego żonę Zofię, córkę Halinę i syna Jerzego, sprowadzonych z więzienia suwalskiego. Miejsce kaźni i pamięć zamordowanych uczczono po wojnie pomnikiem. W czerwcu 1944 r. obok cmentarza hitlerowcy rozstrzelali 12 osób cywilnych. W miejscu kaźni po wojnie postawiono pomnik. Na cmentarzu znajduje się grób Józefa Puciaty, płk. WP Księstwa Warszawskiego.

W kościele z 1936 r. znajduje się późnorenesansowy ołtarz z początku XVII w., fundacji Wolskich.

W Bakałarzewie jest poczta, ośrodek zdrowia, apteka, bar i sklepy: spożywczy, mięsno-wędliniarski i przemysłowy.

O ile młyn nie zatrzymuje wody kajak przeprowadzamy ok. 100 m przez kamienistą płyciznę, a dalej swobodnie odpływamy do pobliskiego jez. Sumowo. Przy braku wody prosić o jej puszczenie.

Przeniesienie kajaka koło młyna lewym brzegiem ponad 100 m. Wodowanie na niskim trawiastym brzegu bystro płynącej rzeki.

Przepływamy pod wysokim mostem drogowym. Poniżej głazy, kamieniste mielizny, rwący prąd oraz wystające nad wodę gałęzie drzew i krzaków porastających brzegi krętego koryta Rospudy, utrudniają spływ na odcinku długości przeszło 300 m, od młyna do ujścia jez. Sumowo.

29,3 km. Jez. Sumowo Filipowskie (pow. 0,88 km8, głęb. 13,6 m, dług. 3,4 km, szer. 400 m, 153 m npm.) rozciąga się ku pd. z lekkim odchyleniem ku wsch. Brzegi jeziora wznoszące się; do prawego w części środkowej i pd. przylegają większe partie leśne, lewemu brzegowi towarzyszy wąski pas młodego lasu sosnowego. Na obu brzegach możność obozowania. W pierwszej części jeziora o 200 m od zach. brzegu leży wieś Nowopole, a przeszło 1 km dalej na tym samym brzegu w odległości ok. 100 m, w przerwie leśnej zagroda należąca do wsi Sadłowina.

Przed zagrodą, na prawym brzegu miejsce na biwak, podobne miejsce znajduje się na wprost przeciwległego brzegu, obok pomostu. Pod koniec jeziora u podnóża lewego wznoszącego się wysoko brzegu leśnego miejsce biwakowe.

32,7 km. Wypływ Rospudy z pd. zwężającej się zarośniętej trzciną rynny jez. Sumowo. Z prawej istrony wypływu w lesie wyborne obozowisko. Wyjścia szukać przy lewym brzegu pd. krańca jeziora. Na początku wypływu wysoka kładka dla pieszych. Rzeka do 10 m szeroka, o czystym spokojnym nurcie i dużych zakolach. Brzegi ma porosłe miejscami trzciną. Po 0,5 km spływu Rospuda z zasadniczego pd.-wsch. kierunku skręca na wsch.

34,3 km. Most drogowy. Po obu stronach stare słupy. Przed, pod i poniżej mostu głazy betonowe, kamienie, rumowisko. Płynąć lub przeprowadzić ostrożnie kajak środkiem rzeki. Z prawej na wysokim brzegu, przy samej rzece, przed mostem pierwsza zagroda wsi Kotowina. Tuż za mostem rozlewisko o znacznej głębokości i za nim na przestrzeni ok. 250 m płycizny kamieniste, które zmuszają do wysiadania z kajaka. Dalej rzeka jest dostatecznie głęboka, o brzegach niskich (z szeregiem zatok i starorzeczy), porosłych z rzadka olszami, nurcie czystym. Wysokie brzegi odsunęły się dalej od rzeki.

35,5 km. Ujście do pn.-zach. zatoki Jez. Okrągłego (pow. 0,44 km2, 32,5 głęb. 4,7 m, dług. 1,1 km, szer. 0,5 km, 152 m npm.) szerokie i wolne od roślinności, wydłużone w kierunku równoleżnikowym o powyginanych brzegach otoczone jest w większości lasem i obramowane wąskim pasem trzcin. Po wypływie, z lewej na cyplu półwyspu miejsce obozowania osłonięte przed zachodnimi wiatrami wysokim wzgórzem i kępami drzew. Na wprost wypływu zalesiona wyspa. Na brzegu zach. wznoszącym się, w odległości 80 m pojedyncza zagroda wsi Kotowina.

Latem 1972 r. Okręgowy Zarząd Wodny w Giżycku, Oddział w Augustowie, rozpoczął kilometrowanie szlaku rzeki Rospudy. W odstępach jednokilometrowych ustawiane są na lewym lub prawym brzegu szlaku (w zależności od sytuacji terenowej) słupki betonowe (białe z czerwonym paskiem w górnej części i cyfrą oznaczającą liczbę kilometrów na odcinku od zera (przy ujściu rzeki Rospudy do jez. Rospuda Augustowska) do 32 km (nad wypływem rzeki Rospudy z Jez. Okrągłego).

36,0 km. Wypływ Rospudy z pd.-zach. zatoki jeziora z lewej 32,0 strony zagrody wsi Kotowina, w odległości ok. 0,5 km od ujścia poprzedniego jej odcinka. Na początku wypływu wysoka kładka dla pieszych. Nurt czystej wody szerokości ok. 8 m, głębokości 0,5 m, dno kamieniste z licznymi koloniami gąbek słodkowodnych. Żywy prąd niesie kajak umożliwiając swobodną obserwację niezwykle malowniczego o zalesionych brzegach odcinka; Rospudy.

Z prawej dobre miejsce obozowania. Po 1 km spływu od zach. uchodzi do Rospudy bezimienna struga o czerwonej barwie wody. Powyżej, a głównie poniżej ujścia rozległy teren na obozowanie. Również i na brzegu przeciwnym niezłe miejsce na biwak. Nieco dalej na wysokim brzegu pierwsza zagroda ciągnącej się ku pd. wzdłuż zach. brzegu jez. Bolesty — wsi Bolesty (Nowe i dalej aż do połowy jeziora — Stare). Rzeka stopniowo rozszerza się, brzegi jej są niskie, moczarowate. Przed ujściem skręca ku pd.

37,0 km. Jez. Bolesty (pow. 1,35 km*, głęb. 16,2 m, dług. 5,8 km, szer. 400 m, 151 m npm.) po Rospudzie Filipowskiej jest najdłuższym z jezior tego szlaku. Jego powyginane i wysoko wznoszące się amfiteatralnie brzegi o fantastycznym urzeźbieniu spowodowanym erozją spływających wód deszczowych, przedstawiają malowniczy i niezwykle interesujący krajobraz. W odległości 100—300 m od zach. brzegu jeziora prowadzi droga z Kotowiny do Raczek. Leśny lewy brzeg w pn. części jeziora na dłuższym odcinku porasta piękny las, obfitujący w maliny, poziomki i czarne jagody, grzyby i orzechy laskowe. Na początku jeziora z lewej, na lekko rysującym się półwyspie, miejsce obozowania i olbrzymie ilości malin i poziomek. Po 1,5 km spływie na polance lewego wysokiego brzegu wygodne obozowisko z zapleczem leśnym. Za 1,5 km pasem lasu nad drogą wiodącą z Bakałarzewa do Raczek leżą wioski: Podrabalina, Wólka i Rabalina. Na zach. brzegu na wprost obozowiska wśród kęp leśnych widać ostatnie zagrody Bolestów Starych. Na stromo opadającym zboczu środkowej części tego brzegu obfitość poziomek i czarnych jagód. Po 1 km spływu ku pd. lasy z obu brzegów ustąpiły. Urozmaiceniem wysokich nagich dość stromo wznoszących się brzegów są głębokie jary, krzyżujące się w różnych kierunkach, przeważnie zbiegające do jeziora. Brzegi bezpośrednio sąsiadujące z wodą przeważnie są czyste, piaskowo-żwirowe.

W połowie długości jezioro zwęża się i skręca nieco w lewo, aby ostatecznie zatoczywszy szeroki łagodny łuk przyjąć ponownie kierunek pd.-wsch. W dolnej partii brzegów pojawiły się olsze, wyżej na zboczach z rzadka sosny. Płyniemy jakby wąwozem o wznoszących się ponad 200 m brzegach. Z prawej w pobliżu jeziora na przeszło 1 km odcinku ciągnie się wieś Wierciochy Ogrodniki, a 2 km dalej na wsch. wieś Wierciochy, którą wymienia akt erekcyjny kościoła w Raczkach z 1599 r.

Jak okiem sięgnąć rozciąga się równina pól uprawnych. Błyszczy wydłużone lustro jeziora. Spływająca po zboczach woda wyżłobiła różnokształtne bryły geometryczne: stożki, sześciany, prostopadłościany o wyraźnie zarysowanych krawędziach.

Na 300 m przed zwężającym się pd. krańcem jeziora na tarasowato obniżających się brzegach miejsca obozowania. Pojawiają się trzciny i kępy olsz.

42,5 km. Wypływ Rospudy z jeziora szeroki i początkowo głęboki 23, w otoczeniu nadbrzeżnych trzcin, tataraku i gąszczu olsz. Na początku wypływu z prawej, w odległości 100 m, pierwsza zagroda wsi Raczki Małe, która ciągnie się przeszło 2 km wzdłuż rzeki ku pd. Rzeka lekko meandrując płynie początkowo szeroką, łąkową doliną, której towarzyszą wznoszące się stromo wysokie brzegi.

W pierwszej części wsi wysoka kładka dla pieszych. Przepływamy pod środkowym przęsłem. Dno koryta rzeki pokrywa zielony kobierzec, nurt spokojny, głębokość do 1 m, brzegi nadal wysokie ze zbiegającymi w dół wąwozami. 0,5 km poniżej wspomnianej kładki z lewej wygodne miejsce na większe obozowisko.

43,0 km. Most drogowy i nieczynny młyn we wsi Raczki Małe. Z obu brzegów doliny zbiegają się w kierunku mostu bielejące serpentyny dróg polnych. Płynąć lub przeprowadzić kajak lewą stroną. 100 m poniżej mostu miejsce po dawnej tamie młyńskiej. W korycie słupy, głazy, rwący prąd, 20 cm spadek wody. Płynąć głównym nurtem o ile kajak posiada sprawny ster, a sternik ma wprawę i szybki refleks. W innym wypadku kajak przeprowadzamy lewym brzegiem, chociaż i to rozwiązanie nie jest łatwe. Płynąć po zewnętrznych łukach zakoli, gdzie nurt jest głębszy. Jest to droga dłuższa ale znacznie wygodniejsza i ostatecznie szybsza. Poniżej młyn, kamieniste mielizny zmuszają miejscami do prowadzenia kajaka. 1,5 km na pn. od młyna stacja kolejowa Raczki.

Łańcuch jezior został poza nami. Dalszą część trasy płyniemy już tylko rzeką.

46,0 km. Most kolejowy nad rzeką Rospudą i towarzyszącą jej doliną. Uważać na kamienie i pale.

47,0 km. Most drogowy na drodze Suwałki — Raczki — Olecko. Pod mostem w korycie pale i głazy. Można przepływać, ale przedtem zbadać sytuację. Poniżej w dalszym ciągu głazy. Płynąć ostrożnie z wielką uwagą. Z prawej, tuż przy moście, wieś Racżki. Dla zwiedzenia Raczek, spożycia posiłku i poczynienia zakupów zatrzymujemy się przy moście. 2 km od mostu drogowego, na zach. brzegu rzeki wspomniana stacja linii kolejowej Olecko — Suwałki.

Wieś Raczki, dawniej miasto przy historycznym trakcie z Grodna do Prus na wysokim prawym brzegu Rospudy zwanej niegdyś Dowspudą. Początki jej sięgają okresu kolonizacji ziem pojaćwieskich. Położona jest na wyniosłym zach. brzegu rzeki stanowiącej na pewnym odcinku naturalną granicę regionów augustowskiego i suwalskiego.

Nazwa Raczki pochodzi od nazwiska Stanisława Raczkiewicza i jego brata Mikołaja, królewskiego sekretarza i marszałka, którym król Zygmunt I oddał przywilejem w 1514 r. puszczę nad rzeką Dowspudą (obecnie Rospuda) w granicach: … poczonwszy od Sotiewy Stieżki wzdłóż podlehranicy (…) aż do senożata Miruniszók, aż od senożati Miruniszki w poperek w Dowspudu reku, tom miestie, hdie wpada Dowspudą to ich oziero Dołhoje Dalnie i tojurekoju Dowspudoju w dołżwniz aż opiat do Sotiewy Stieżki, Sotiewoju Stieżkoju w popierok hranicu.

Nadanie obejmowało pas puszczy wzdłuż ówczesnej Dowspudy, długości 23—26 km i szerokości ok. 6 km. W części pd. Stanisław Raczkiewicz założył dwór Dow-spudę, z której z czasem powstało miasteczko Dowspuda Raczkowska, dzisiejsze Raczki. Według źródeł miasteczko Dowspuda Raczkowska istniało już w 1558 r. Wtedy też zbudowano kościół i utworzono parafię. Prawo miejskie Raczki otrzymały od Augusta II w 1703 r.

W 1748 r. posiadłość nabył Józef Pac, hęabia na Horodyszczu i Dowspudzie. Pod opieką Paców dla biednej dotąd osady nastały najświetniejsze czasy. W 1797 r. właścicielem dóbr został hr. Michał Ludwik Pac (1780— —1835), generał wojsk polskich i francuskich, walczący przy boku Napoleona. Pac rozbudowuje miasto, uruchamia zakłady przemysłowe jak: serowarnię, garbarnię, bie-larnię płótna oraz fabrykę serwet i obrusów, które istniały do 1831 r.

Z dawnych pamiątek pozostał tylko kościół w stylu klasycystycznym. Nad głównym wejściem herb Paców — srebrne lilie, a poniżej tablica marmurowa opiewająca ważniejsze wydarzenia w historii świątyni.

Po obu stronach ołtarza głównego płaskorzeźby. Z lewej popiersie mężczyzny uwieńczone kwiatami z wyrytym herbem Paców; wsparta o kolumnę postać niewiasty w stroju greckim zdaje się opłakiwać zgon przedwcześnie zmarłego męża. Z prawej skrzydlata postać kobieca ryje na tablicy bohaterskie czyny zmarłego. U stóp jej rzucone godła rycerskie. Pomimo braku jakiegokolwiek potwierdzenia należy sądzić, że płaskorzeźby te poświęcone są Ludwikowi Pacowi.

Na uwagę zasługuje kilka obrazów Wojciecha Gersona. Na cmentarzu mogiła powstańców z 1863 r. Raczki w okresie międzywojennym były punktem granicznym i celnym z Prusami Wschodnimi.

Raczki mogą być punktem końcowym dla spływu górnym odcinkiem szlaku rzeki Rospudy względnie punktem wyjściowym dla rzeki Rospudy w obrębie Puszczy Augustowskiej.

Poniżej Raczek Rospuda płynie uroczą doliną. W korycie jej występują częste mielizny i głazy. Na odcinku Raczki — Dowspuda — wieś Jaśki, przy niskim stanie wody, wielokrotnie musimy wychodzić z kajaka.

Na wysokości zagrody na prawym wysokim brzegu i przez jakiś czas poniżej nurt staje się głębszy, brzegi nieco się obniżają i nie ma kamieni. Rzece towarzyszą olchy tworzące zielony tunel nad wodą.

Niski most drogowy, pod którym przepływamy lewym lub prawym brzegiem (uważać na podwodne pale).

48,5 km. Z prawej strony na wysokim brzegu ładny park XIXw., Dowspudzie z malowniczymi ruinami neogotyckiego zamku Paca. Była to wspaniała rezydencja wzniesiona na wzór angielskich zamków. Zgromadzone w niej były liczne dzieła sztuki, rzeźby, freski, galeria obrazów. Budowę pałacu rozpoczętą przez arch. Piotro Bosio, zakończył w 1. 1820—22 Henryk Marconi w stylu neogotyckim.

Po upadku powstania listopadowego pałac w Dowspudzie został zburzony. Obecnie jest tylko ryzalit i jedna z wieżyczek, zwana „Bocianią wieżą”, która ocalała jakoby dlatego, że podczas rozbiórki bociany miały na niej gniazdo.

Na przestrzeni prawie 3 km, pomiędzy Raczkami, Dowspudą i nieco poniżej, Michał Ludwik Pac wzniósł w 1824 r. na rzece Rospudzie 12 progów kamiennych, które tworząc wodospady dodawały uroku miejscowości. Wodospady zniknęły po rozebraniu tam. Jedynym ich śladem są mielizny kamieniste na tym odcinku rzeki. Pozostał również park o pow. 13 ha, z wieloma gatunkami drzew liściastych i iglastych. W parku znajduje się obecnie Technikum Rolnicze. W 1817 r. Pac założył tu również bielarnię płótna, która wkrótce upadła z braku materiału do bielenia.

W odległości 1,5 km od lewego brzegu naprzeciwko Dowspudy leży wieś Rudniki.

Poniżej Dowspudy po obu stronach obniżonych brzegów rzeki towarzyszą nam wydłużone kępy leśne będące zapowiedzią Puszczy Augustowskiej. Rospuda meandruje po podmokłej dolinie nadrzecznej. Na prawym wznoszącym się brzegu na tle sosnowego zagajnika dobre miejsce na biwak.

51,0 km. Z prawej, nad przecinającym rzekę traktem, jedyna zagroda wsi Chodorki jaka ocalała z okresu wojny. Most drogowy na drodze z Raczek do Augustowa biegnącej dotąd zach. brzegiem Rospudy. Przepływamy wzdłuż prawego brzegu. Na lewym, wsch. ciągną się już lasy Puszczy Augustowskiej.

52,5 km. Z prawej na bezleśnym brzegu, w pobliżu koryta początek wsi Jaśki.

Na wznoszącym się tarasowato brzegu w otoczeniu kęp sosen i świerków bardzo dobre miejsce obozowania, a w odległości ok. 250 m zagroda wsi Jaśki leżącej nieco dalej od rzeki. Za zgodą właściciela wspomnianej zagrody Józefa Jaśkiewicza można na brzegu Rospudy obozować lub kwaterować u niego. Poniżej wsi Jaśki oba brzegi rzeki ogarnia puszcza. Wkroczyliśmy w najtrudniejszy, przeszło trzykilometrowej długości odcinek Rospudy, która tutaj silnie meandruje. Koryto rzeki porośnięte trawą wodną często zmienia się, zarówno co do szerokości jak i głębokości. Brzegi przeważnie niedostępne, zbyt strome lub bagniste. W rzece mogą być zwalone drzewa, prąd szybki, w miejscach przeszkód nawet gwałtowny.

W niektórych sytuacjach, brodząc wśród wykrotów, dwuosobowa załoga kajaka z ledwością może go utrzymać przed porwaniem przez wodę i rozbiciem. Po 1 km z lewej, a po 2 km z prawej w lesie miejsce obozowania.

56,0 km. Z lewej — uroczysko Święte Miejsce. Na rzece mostek drogowy. Na małej polance wsch. brzegu w otoczeniu starej puszczy ogrodzone drewnianym parkanem — drewniane i kamienne krzyże i kapliczki. Obok rośnie 6 dębów i 2 lipy.

Jest to dawne miejsce kultu sięgającego czasów pogańskich. Obok znajduje się zorganizowane przez nadleśnictwo miejsce biwakowe. Obejmuje ono ogrodzone drągami miejsce pod namioty, stół z ławkami.

Z lewej do rzeki Rospudy wpada strumyk, odprowadzający wodę z odległego o 400 m na pn. jez. Jałowo, zwanego przez miejscową ludność Jołowo (pow. 19 ha, głęb. 12,2 m, dług. 1,1 km, szer. 0,35 km, 130 m npm.).

Poniżej Świętego Miejsca koryto rzeki oczyściło się z kamieni i mielizn. Na dnie połyskuje tu i ówdzie złoty piasek. Rzeka w częstych skrętach przepływa pasma na ogół suchych kwiecistych łąk (należących do mieszkańców wsi Jaśki) przerywanych wielokrotnie sięgającym do prawego brzegu lasem. Spotyka się tu najpiękniejsze partie zachodniej części Puszczy Augustowskiej.

W okresie sianokosów mogą wystąpić prowizoryczne kładki, które żniwiarze przerzucają przez rzekę, a które na ogół łatwo można usunąć lub podnieść.

59,0 km. Z prawej, uroczysko Młyńsko, most drogowy. Ok. 1 km od wsch. brzegu Rospudy biegnie z Raczek do Augustowa wspomniana droga. Poniżej rzeka wypływa na rozszerzającą się moczarowatą dolinę. Nurt jej słabnie, za to pojawiają się coraz większe zakręty, obfitsze zarośla i trzciny bagienne, w niektórych miejscach utrudniające jazdę.

Po przeszło 2 km spływu, poniżej mostu w uroczysku Młyńsko, na uroczej polance prawego brzegu wyborne miejsce na biwak. Punktem orientacyjnym pozwalającym je odnaleźć jest rosnąca nieco niżej na lewym brzegu kępa wysokich drzew (2 sosny, kilka olch i wierzba).

Poniżej uroczyska Młyńsko, Rospuda płynie wijąc się po podmokłej dolinie łąkowo-bagiennej. Towarzyszą jej 3 m wysokości ściany trzcinowo-tatarakowe, zasłaniające widoczność obu brzegów. Słychać narastający odgłos jakiejś maszyny. Za chwilę mija nas kosiarka rzeczna oczyszczająca koryto z roślinności podwodnej.

W dolnej części dolina łąkowa rozszerzyła się co najmniej do 2 km. Za nią po obu stronach ciągną się już na wyższych terenach — lasy. Koryto Rospudy przed ujściem do niej rzeki Blizny rozszerzyło się do 30 i więcej metrów. Towarzyszące poprzednio szuwary ustąpiły nieco miejsca olchom.

66,0 km. Z lewej ujście Blizny oraz 200 m od koryta pierwsze chaty wsi Szczebra, której główna część położona jest przy drodze Augustów — Suwałki o przeszło 1,5 km od rzeki Rospudy. We wsi sklep i przystanek PKS. Płyniemy wśród niskich, kwiecistych łąk. Podmokła dolina znacznie się zwęziła.

Brzegi Rospudy moczarowate, o zadrzewionych brzegach, szuwary, brak miejsc do lądowania. Z prawej od 100 do 150 m od koryta — puszcza: drobne świerki i sosny; z lewej, wysoki lesisty brzeg oddalony o ok. 400 m. Na skraju polanki tego wysokiego brzegu z widokiem na rzekę Rospudę i jej rozległą dolinę, w lipcu 1972 r. kręcono jedną ze scen filmu telewizyjnego „Czarne chmury”.

Przed ujściem rzeki Rospudy do jez. Rospuda Augustowska, lewy brzeg wznoszący się stromo prawie do 10 m pokryty jest młodnikiem leśnym. Prawy wysoki leśny brzeg ciągnie się nadal w odległości ok. 300 m, za pasem moczarowatych łąk.

67,7 km. Przed ujściem, zwężenie szerokiego, lejkowatego koryta: z lewej i prawej wystające z wody i dochodzące do obu brzegów wysokie groble, z lewej resztki pali — są świadectwem istnienia niegdyś w tym miejscu mostu.

Na obu podchodzących do koryta groblach miejsca odpoczynku. Po 200 m dalszego spływu rzeka skręca w lewo uchodząc do pn.-zach. krańca jez. Rospuda.

Przed ujściem z prawej zadrzewiona wyspa, którą od lądu oddziela wysoka, zarastająca wąskim pasem tataraku, cieśnina, można przez nią również wydostać się na otwarte wody jez. Rospuda.

Jez. Rospuda ma wydłużony kształt i kierunek jak rzeka Rospuda, tj. z pn. zach. na pd. wsch. Otoczone jest zwartym lasem, brzegi wznoszące się, wysokie. Po ok. 500 m spływu bliżej prawego brzegu zalesiona malownicza wyspa Wianek (nazywana też „Rób co chcesz”), dostępna do lądowania, ale ze względu na jej wypukłość i gęstość zadrzewienia, nie nadaje się do biwakowania. Za nią nad brzegiem rozległej zatoki, nieczynna obecnie, trawiasta wznosząca się wysoka binduga. Przy niej przystań obozu żeglarskiego.

150 m za wyspą, na lewym brzegu, miejsce na odpoczynek i biwak, a jeszcze 300 m dalej, wyniosły o łagodnie zarysowanej linii brzegowej, częściowo zalesiony, półwysep „Goła Zośka”. Jest to tradycyjne od dziesiątków lat miejsce zlotów i obozów młodzieżowych.

Nieco dalej, z prawej, wrzynający się w wody jeziora duży, wznoszący się zalesiony półwysep, a za jego cyplem rozległa zatoka. Na jej krańcu mała zadrzewiona wysepka oddzielona od lądu wąską cieśniną. Przez pas trzcin porastających cieśninę można jeszcze przepłynąć.

Na wysokości wspomnianej wysepki, na lewo, w środkowym pasie jeziora, kępa trzcinowo-tatarakowa o znacznej powierzchni.

Płynąc w kierunku Białej Góry i Domu Wycieczkowego PTTK, z lewej, na cyplu półwyspu utworzonego przez wody jez. Rospuda i rzeki Klonownicy — Ośrodek Wczasowy WSK z pomostem i hangarami na łodzie oraz domkami w lesie.

68,0 km. Przepływamy cieśninę łączącą jez. Rospudę z jez. Necko, zostawiając po prawej duży zalesiony półwysep — Topiłówka, przecinamy ujście Klonownicy i kierujemy się wzdłuż lewego brzegu Necka do przystani i Domu Wycieczkowego PTTK, wznoszącego się na wsch., urwistym i zalesionym brzegu.
Józef Kuran

Szlak Kajakowy – Rzeka Blizna

Szlak Kajakowy – Rzeka Blizna (Augustów – jez. Blizno)

Szlak kajakowy długości 35 km, znacznie trudniejszy od innych szlaków, lecz ciekawy ze względu na połączenie spływu z przewozem lądowym. Szlak przebiega bowiem od połączonych jezior Necko — Rospuda pod słaby prąd dolnym odcinkiem rzeki Rospudy, dalej poprzez serce Puszczy Augustowskiej, kapryśną i niezwykle krętą rzeką Blizną, jez. Blizno, a następnie ze wsi Danowskie, znad jej wsch. krańca, przewóz kajaka drogą polną do wsi Bryzgiel nad jez. Wigry.

Poprzednie trudności rzeki Blizny, na które składały się duża ilość kładek we wsi Strękowizna, zwalone w koryto podczas działań wojennych świerki i spłycenie nurtu przez powojenną regulację, znacznie się zmniejszyły.

Kładki zniknęły, gdy stanęły odpowiednie mosty, pozwalające na przejazd pod nimi. Ze świerkami w korycie na odcinku puszczy dali sobie radę turyści i czas, a z niewłaściwą regulacją sama rzeka wyrównując błędy człowieka. Dlatego też rzeka Blizna może służyć obecnie jako normalny szlak kajakowy, ale dla wytrawnych kajakowców, podobnie jak rzeka Rospuda.

Nie czekając aż wszystkie przeszkody całkowicie zostaną usunięte, warto poznać malowniczy krajobraz tego typowego puszczańskiego szlaku. Przez ostatnich kilka lat wielu turystów szlifowało zębate koryto rzeki Blizny. Pod siekierkami turystycznymi zginęło wiele kładek zbytecznych w Strękowiźnie, rozsądniejsi gospodarze w miejsce niezbędnych kładek postawili wyższe mostki, turyści w wielu pniach grodzących rzekę, wyrąbali wąskie rynny co pozwala przepłynąć lub w łatwy sposób przeprowadzić kajak. Jednakże, mimo tej poprawy, kandydaci na wodniaków nie powinni rozpoczynać nauki na rzece Bliźnie.

Wyruszamy z przystani Domu Wycieczkowego PTTK w Augustowie, kierując się wzdłuż wsch. brzegu jez. Necko na jez. Rospudę. Po drodze pozostawiamy na wsch. brzegu łagodny półwysep o wysokich brzegach, Gołą Zośkę, a nieco dalej z lewej malowniczą zieloną wyspę Wianek. Kierujemy się na pn.-zach. kraniec zwężającej się rynny jeziornej, na dwa wysokie drzewa, obok których uchodzi do jez. Rospuda jego imienniczka — rzeka Rospuda.

3,5 km. Ujście rzeki Rospudy. Płyniemy pod jej słaby prąd. Po 200 m drogi w korycie rzeki pale po dawnym moście. Brzegi Rospudy niskie, pokryte podmokłymi łąkami.

3,0 km. Z prawej ujście rzeki Blizny, na której wody kierujemy nasz kajak.

Nieco dalej, z prawej, ślepe odgałęzienie. Płyniemy lewą stroną. Mijamy leżące w wodzie drzewa, pnie, na brzegach obfite szuwary. Koryto ok. 10 m szerokie, głębokość ok. 2 m, dno muliste, nurt prawie niewidoczny.

Od wspomnianej pierwszej zagrody, na prawym brzegu idziemy polną drogą na pn. zach. ok. 500 m i od skrętu w lewo miedzą ok. 200 m dochodzimy do tablicy upamiętniającej masowe groby i miejsca straceń 8000 osób cywilnych i jeńców radzieckich pomordowanych przez okupanta w 1. 1941—44. Zwłoki zakopywano na miejscu w 8 zbiorowych mogiłach. Hitlerowcy w przeddzień klęski, zacierając ślady zbrodni, część zwłok odkopali i spalili. Dla uczczenia pamięci zamęczonych, na miejscu kaźni położono w 1958 r. płytę pamiątkową.

Wracamy do kajaków i płyniemy dalej pod słaby prąd. Na obu brzegach rzeki zagrody wsi Szczebra. Niektóre z nich znajdują się przy samym korycie, które nieco zwęża się i ma 5—6 m szerokości. Brzegi na odcinku wsi są dość wysokie, prawy zadrzewiony, do lewego miejscami podchodzi las sosnowo-świerkowy. Przy jednej z zagród położonych na lewym, wsch. brzegu latem 1972 r. zbudowano makietę starego młyna wodnego do wspomnianego już filmu „Czarne chmury”.

Wieś Szczebra, niegdyś miasto królewskie, powstała w XVII w. nad rzeką Blizną jako Ruda Szczebra. Pod koniec XVII i w XVIII w. był tam zakład produkcji żelaza z rudy darniowej. We wsi sklep i nadleśnictwo Szczebra.

Most drogowy na drodze Augustów — Suwałki. Część zagród wsi Szczebra leży po drugiej stronie drogi. 200 m poniżej mostu ujście rzeki Szczeberki płynącej z pn. zach. Na odcinku ponad 3 km powyżej ujścia Szczeberka jest uregulowana, wystarczająco głęboka (ponad 50 cm) i szeroka ok. 6 m.

Poniżej drogi i ujścia Szczeberki rzeka Blizna skręca w prawo płynąc rozległymi zakolami w kierunku wsch. Rzeka głęboka, kręta o ciemnym kolorze wody. Towarzyszą jej rozległe łąki i szuwary.

Ok. 1 km powyżej wspomnianego mostu na drodze — most gospodarczy na łąkach z tamą i 20 cm spadkiem wody. Przeniesienie kajaka prawym brzegiem łatwe, ok. 20 m. Na lewym brzegu kanalik melioracyjny długi ok. 150 m.

Z prawej (na lewym brzegu) 5 zagród wsi Szczeberka rozrzuconych pod lasem. Po obu stronach Blizny łąki, z dala lasy. Szerokość rzeki waha się od 5 do 10 m, jest kręta, brzegi na ogół wysokie, łąkowo-torfiaste, woda ciemna, ale czysta. Na brzegach z rzadka krzaki i gaje brzozowe, na łąkach brogi i stogi siana. Dalej z prawej strony do rzeki zbliżył się las. Zjawiły się też pierwsze zagrody wsi Blizna.

13,0 km. Most kolejowy na linii Augustów — Suwałki. Przed mostem bardzo ostre zakole i bród na rzece. Z prawej, obok grusze i sosny, teren nadający się na odpoczynek i biwakowanie.

Pod mostem kolejowym głazy, kamienie i pewien spadek wody. Kajak przeprowadzić ustalając przedtem głębszy nurt bez ostrych kamieni.

Powyżej mostu rzeka głęboka, kręta. Z lewej strony (na prawym brzegu) 150 m od koryta przystanek PKP Blizna.

Powyżej mostu kolejowego rzeka stała się jeszcze bardziej kręta i wąska; z prawej — szuwary i kępy lasu.

500 m wyżej, z prawej (na lewym brzegu) o 100 m od koryta leśniczówka Blizna i tuż poniżej most drogowy. Przed mostem kołki i drągi, naniesiona z wodą trawa. Trzymać się pod lekko widoczny z prawej strony prąd.

Powyżej mostu, z prawej — las, z lewej rzece towarzyszą kępy krzaków i pola orne.

15,0 km. Z lewej początki rozrzuconej wsi Strękowizna, ciągnącej się dalej na odcinku ok. 3 km na rozległej śródpusz-czańskiej polanie. Miejscami wieś leży po obu brzegach wijącej się podwójnymi skrętami Blizny. Niegdyś istniała tu mała huta żelaza rudników Strękowskięh, założona ok. 1665 r.

Po 400 m spływu następny most drogowy. Woda czysta, dno piaszczyste, przepływ pod mostem wygodny. Blizna płynie w obramowaniu olch i oczeretów, nurt spokojny.

Po okrążeniu dwu zakoli kolejny mostek drogowy z tzw. okrąglaków. Przepływamy bez trudności. Rzeka obecnie o wysokich, obrywających się brzegach wąska i kręta; z prawej — las, z lewej 100 m od koryta — zagroda, łąka i pola. Z lewej miejsce na odpoczynek i biwak.

Blizna szerokim łukiem oddaliła się nieco od rozrzuconych zagród wsi Strękowizny podchodząc na wsch. pod zwartą ścianę lasu.

Kolejny prowizoryczny mostek drogowy z okrąglaków. Przejazd wolny, ale wymaga pochylenia się płynących. Rzeka głęboka, brzegi niskie, moczarowate, w obramowaniu szuwarów.

Nieco niżej, na rzece płynącej przez podmokłe łąki jaz i spadek wody ok. 60 cm. Przeniesienie kajaka niezbyt wygodne z lewej strony (prawym brzegiem rzeki) rzeki.

W dalszym spływie na odcinku ok. 1 km, dwa prowizoryczne gospodarcze mostki z okrąglaków służące do przejazdu i przeprowadzania bydła na pola i łąki leżące po drugiej stronie rzeki. Przejazd pod nimi uzależniony od regulowania przepływu wody w jazie, może być jej za mało lub za dużo i wtedy zachodzi konieczność przenoszenia kajaka.

20,0 km. Most na drodze prowadzącej w lewo do Nowinki, w prawo do Przewięzi (4 km). Przepływ swobodny.

Powyżej, w odległości ok. 0,5 km ostatni na terenie wsi Strękowizna mostek (z okrąglaków), pod którym można przepłynąć w zależności od poziomu wody w rzece regulowanej przez wspomniany jaz.

Mijamy ostatnią zagrodę na prawym wysoko wznoszącym się brzegu i wjeżdżamy w młody sosnowo-świerkowy las. Koryto Blizny stało się znacznie szersze, dochodząc nawet do 30 m. W miejscach zwężeń rzeka staje się głębsza. Nurt słaby, wodorosty na razie nie stanowią przeszkód.

Mijamy jedynie dwie kładki leśne: pierwszą wysoką zaraz po wjeździe do lasu, drugą leżącą na wodzie już w głębi lasu.

Przy drugiej kładce kajak ustawiamy równolegle do przeszkody, po czym dwuosobowa załoga kajaka stając na kładce bierze kajak za dziób i rufę i przenosi go bez trudu na drugą stronę przeszkody.

Jesteśmy w sercu Puszczy Augustowskiej, w wąskim tunelu potężnych świerków.

Przy wysokim stanie wody trudności są znacznie mniejsze. W rzadkich jedynie wypadkach trzeba prowadzić lub przesuwać kajak. Przy niskim stanie wody trudności się zwiększają; prowadzenie, przesuwanie i przenoszenie będzie częstsze. A niewykluczone mogą być również zarośnięte partie rzeki (trzcina, sitowie, trawa).

22,0 km. Uroczysko Powstańce. Most na drodze leśnej prowadzącej na zach. do Nowinki i Blizny, na wsch. do Upust-ka, Danowskich i Przewięzi. Przejazd pod mostem swobodny. Z prawej (lewy wsch. brzeg rzeki) na malowniczej polanie nazwanej Powstańce, na pamiątkę obozowiska powstańców z 1863 r., tablica z napisem: Uroczysko Powstańce. Miejsce uświęcone krwią bohaterów powstania 1863 r.

W 1938 r. w 75 rocznicę powstania styczniowego, mieszkańcy pobliskich wsi Szczebra i Nowinka ufundowali i postawili w tym miejscu pamiątkowy obelisk, który podczas ostatniej wojny hitlerowcy usunęli.

Ostatnio staraniem oddziału PTTK w Augustowie oraz nadleśnictwa Szczebra obelisk odnaleziono i ponownie ustawiono. Jednocześnie dla uczczenia pamięci powstańców postawiono, obok odnalezionego, nowy obelisk z godłem państwowym, dwoma kosami ustawionymi na krzyż w otoku cierniowej korony i datą 1863. Na lewo od obelisku, na niskim cokole płyta z białego kamienia z napisem: Miejsce kuźni, w której kuto broń powstańczą — kosy.

Po przeciwnej stronie rzeki (zach.) na prawo od drogi znajduje się zorganizowane miejsce biwakowe, o którym informuje stojąca tablica. Ok. 1 km dalej na zach., z prawej latem 1972 r. postawiono osadę leśną do wspomnianego już filmu telewizyjnego „Czarne chmury”.

Z uroczyska Powstańce możemy odbyć krótką wycieczką pieszą do kępy cisów. Idziemy ok. 400 m drogą po lewej stronie Blizny w kierunku jej biegu, od tabliczki kierunkowej skręcamy w lewo i po dalszych 500 m dochodzimy do cisów, które świadczą, że niegdyś istniały w Puszczy Augustowskiej drzewostany cisowe.

Dalej płyniemy wśród leśnego gąszczu nadrzecznego. Nadbrzeżne wody rzeki porastają łany sitowia i innej roślinności wodnej. Jedynie środkiem wąska kręta strużka płynącej wody o połyskującym złotem piaszczystym dnie wskazuje nam kierunek. Płyniemy w półmroku i głuszy leśnej pod baldachimem nadbrzeżnych drzew. Bądźmy przygotowani na różne przeszkody, jak zwalone drzewo, gałęzie, płycizny, zarośnięte koryto. Wiemy, że przeszkody te łatwo pokonamy. Wiedzieliśmy przecież z góry, że szlak Blizny jest szlakiem pierwotnym, posiadającym posmak egzotyczności.

29,0 km. Most na drodze leśnej prowadzącej na wsch. do wsi Danowskie i na zach. do Podnowinki. Powyżej mostu pale i kołki. Koryto szerokie na ok. 20 m, ze strugą wolną od roślin szerokości 2—3 m, czystym piaskiem dna i z pasmami sitowia po bokach.

Ok. 200 m w prawo od mostu, przy drodze osada leśna Upustek (leśnictwo i 2 domy robotników leśnych). Na terenie osady możność biwakowania ew. kwaterowania. Do wypływu rzeki Blizny z jez. Blizno pozostaje jeszcze 200 m spływu. Pod mostem, a zwłaszcza tuż powyżej z uwagi na pale i kołki, kajak przeprowadzić.

Dalej płyniemy wśród pasm sitowia i otaczającej zewsząd puszczy, w wąwozie utworzonym przez wypływającą z jeziora rzekę. 4 km w kierunku zach. znajduje się przystanek kolejowy Szczepki, skąd można dostać się do Augustowa lub Suwałk.

30,0 km. Wypływ Blizny z pd.-zach. części jez. Blizno. Z lejkowatego wypływu Blizna kieruje się początkowo na zach., a następnie szerokim zakolem skręca ku pd. Przy wypływie, na lewym, wsch. brzegu, rybakówka Upustek.

Jez. Blizno (pow. 2,41 km2, głęb. 26 m, dług. 5 km, szer. 0,7 km, 128 m npm.) ciągnie się ze wsch. na zach., brzegi ma wysokie i suche, pokryte od pd. i zach. starym sosnowym lasem. Ma wyborne miejsca na obozowanie. Malowniczości dodaje mu szereg zatok i półwyspów oraz leżąca we wsch. części jeziora wysepka o pow. blisko 5 ha.

Po osiągnięciu jez. Blizno płyniemy nim do jego wsch. krańca, do wsi Danowskie. Za nami pozostała wydłużona zach. zatoka jeziora oraz na pn.-zach. brzegu wieś Ateny, do której można dojechać także autobusem PKS kursującym na trasie Augustów — Monkinie. Od Aten w kierunku zach. prowadzi brzegiem lasu ścieżka, którą można dojść na pd. stronę jeziora. Na początku, w lesie miejsce na odpoczynek i obozowanie. Przybrzeżne w tym miejscu wody jeziora płytkie, dno piaszczyste, brzeg obramowany trzcinami. Bliżej lewego, pn. brzegu, na wysokości ostatniej zagrody na jeziorze łąkowa wyspa otoczona wieńcem trzcin. Obok wspomnianej zagrody najwyższe wzniesienie 138 m npm., którego względna wysokość (w odniesieniu do poziomu wód jeziora) wynosi 10 m. Z tego miejsca rozległy widok na jezioro i jego pd. brzeg z rybakówką Upustek przy wypływie rzeki Blizny.

Naprzeciwko, na wysokim pd. leśnym brzegu zorganizowane przez leśnictwo Blizno nie strzeżone pole biwakowe.

Północny wysoki brzeg o tarasowatym zboczu, z kępami sosen, w wielu miejscach nadaje się na plażowanie i obozowanie, a przybrzeżne wody do kąpieli.

33,5 km. Na tym właśnie brzegu, na wysokości pn. krańca dużej, zalesionej wyspy na jeziorze nadleśnictwo Szczebra zorganizowało w nadbrzeżnej kępie sosnowego lasu nie strzeżone pole biwakowe. Pozostałą część pn. wysokiego brzegu jeziora porastają lasy. Znajdziemy tam dobre pole namiotowe, plażę i świetne kąpielisko.

Jez. Blizno kończy się zwężeniem o wysoko wznoszącym się brzegu obramowanym sosnami. Jest to bardzo dobry punkt widokowy na zalesioną wyspę, półwysep z lewej, przybrzeżne pasma trzcin i zagrody wsi Walne.

Na przesmyku szerokości ok. 250 m, pomiędzy jeziorami Blizno i Blizienko, znajduje się wieś Danowskie.

Nadmiar wód jez. Blizienko odprowadza do jez. Blizno krótka struga, którą jednakże ani pod mostem, ani poniżej nie można przepłynąć.

Jez. Blizienko (pow. 0,39 km8, głęb. 16,8 m, dług. 1 km, szer. 0,5 km, 134 m npm.) brzeg pd. ma zalesiony, na pn. znajdują się pola i zagrody wsi Danowskie.

Za przesmykiem półkilometrowej szerokości w kierunku wsch. znajduje się jez. Tobołowo (pow. 0,87 km2, głęb. 9,5 m, dług. 2,8 km, szer. 0,5 km, 134 m npm.), o niezwykle rozwiniętej linii brzegowej i 2 niewielkich wysepkach (0,7 ha), od pd. i wsch. otoczone jest lasem. Nad jego pn.-zach. krańcem leży wieś Kopanica, w której znajduje się sklep. Również i w Monkiniach odległych o 2,5 km od wsch. krańca jez. Blizno jest sklep oraz poczta.

Blizno, Blizienko i Tobołowo były niegdyś jednym długim jeziorem rynnowym. Z powodu wcięcia się w podłoże koryta rzeki Blizny poziom wody jeziora obniżył się powodując jego podział na trzy części.

Stąd można też odbyć niewielki spacer do ciekawego puszczańskiego jez. Busznica (pow. 0,5 km8, głęb. 48 m, dług. 0,9 km, szer. 0,75 km, 130 m npm.) położonego o prawie 2 km na pd.

Wracamy nad jez. Blizno do wsi Danowskie, skąd przewozimy sprzęt, polną i leśną drogą na odcinku 5 km, do wsi Bryzgiel, leżącej nad jez. Wigry.
Józef Kuran

Szlak wodny – rzeka Kamionka

Szlak wodny – rzeka Kamionka (Jez. Krzywe – jez. Wigry)

Szlak liczy zaledwie 14 km, jest jednak niezwykle ciekawy i urozmaicony. Tworzy go kilka malowniczych mniejszych i większych jezior oraz rzeka Kamionka, którą spływamy pod zielonym sklepieniem gałęzi drzew. Wspaniałe krajobrazy wynagrodzą nam uciążliwe, kilkakrotne przenoszenie kajaka. Szlak bierzę początek z Jez. Krzywego Wigierskiego, położonego 2,5 km od dworca kolejowego w Suwałkach, kończy się w pn. części jez. Wigry.

Sprzed dworca kolejowego w Suwałkach; autobusem zielonej linii udajemy się drogą w kierunku jez. Wigry i Sejn — do wsi Krzywe odległej o 5 km.

We wsi Krzywe w nocy z 5 na 6 IV 1944 r; grupa dywersyjna odziału AK „Konwy” pod dowództwem Aleksandra Rydzewskiego, ps. „Kos”, wykonała wyrok śmierci na torturującym robotników rolnych rządcy majątku w Krzywem, Niemcu Beniku, paląc jednocześnie zabudowania hitlerowskiego folwarku. W tejże wsi w dn. 4 VI 1944 r. hitlerowcy rozstrzelali 16 członków ruchu oporu przywiezionych z więzienia suwalskiego. Na zbiorowej mogile pomnik ku czci pomordowanych.

Od przystanku autobusowego przy drodze, w lewo do Ośrodka Wodnego TKKF „Pojezierze” nad Jez. Krzywe.

Na leśnym pd.-wsch., wysokim brzegu plaża, pomosty i 12 domków (8 dwu i 4 czteroosobowe) o 32 miejscach noclegowych, 37 kajaków, obok biwak strzeżony.

Opłaty: wejście na teren Ośrodka — dorośli 2 zł, dzieci 1 zł, nocleg od łóżka — 20 zł, kajak za 1 godz. 5 zł, za dobę — 30 zł, miejsce pod własny namiot — 5 zł. Poza tym do wynajęcia: namioty dwu- i trzyosobowe oraz płetwy. W kąpielisku — ratownik. Na miejscu kiosk żywnościowy, napoje.

Jez. Krzywe można osiągnąć również od strony jego zach. krańca we wsi Dąbrówce, odległej 2,5 km od dworca kolejowego.

0,0 km. O ile wybraliśmy krótszy dojazd, udajemy się autobusem MPGK do wsi Okuniowiec, a pozostały 1 km odcinek przebywamy wózkiem kajakowym lub furą. Możemy też udać się z Suwałk bezpośrednio dorożką konną lub taksówką nad Jez. Krzywe, gdzie wodujemy na cyplu jego zachodniej zatoki, we wsi Dąbrówka obok domku rybaka. Na brzegu niewielka łączka nadająca się na obozowanie.

Jez. Krzywe Wigierskie (pow. 1,4 km2, głęb. 28,5 m, dług. 4 km, szer. 700 m, 144 m npm.) o rozwiniętej linii brzegowej i silnym środkowym zwężeniu, ciągnie się z pn. zach. na pd. wsch. W pd.-wsch. części łączy się z Jez. Czarnym (pow. 23,47 ha, głęb. 8,8 m, dług. 900 m, szer. 500 m, 144 m npm.), a w pn.-wsch. z jez. Koleśne (pow. 25,56 ha, głęb. 15 m, dług. 800 m, szer. 500 m, 144 m npm.).

Wszystkie te trzy połączone z sobą jeziora mają brzegi wznoszące się, pagórkowate, polne, od wsch. zalesione, z pozostałych stron obramowane drzewami. Otaczają je wioski: Dąbrówka, Mała Huta i Krzywe — z zach., Dwór Huta — od pn. i Podleszczewo położone na półwyspie dzielącym jeziora Krzywe, Czarne i Koleśne — od wsch. Doskonałe miejsca na obozowanie i kąpiel znajdują się na wsch. brzegach leśnych jezior Krzywego i Czarnego.

1,8 km. Płyniemy wzdłuż prawego, pd. brzegu zachodniej odnogi Jeziora Krzywego, aż do cieśniny utworzonej przez wrzynające się w wody jeziora półwyspu dwu przeciwległych brzegów (zach. i wsch.). Towarzyszą nam niskie, podmokłe łąki. Przepływamy pod mostem drogowym łączącym brzegi cieśniny i kierujemy się do pd.-wsch. części Jez. Krzywego. Z lewej pozostawiamy jego wsch. zatokę, z której bierze początek rzeka Kamionka. Po przeszło 500 m z lewej, pomiędzy dwoma wydłużonymi półwyspami, króciutkie i wąskie przejścia na Jez. Czarne. Dostęp do przejścia bywa zarośnięty trzciną. W tej sytuacji kierować się na dwie wysokie olchy, obok których z prawej strony poprzez trzciny przedostajemy się na płytkie przejście do Jez. Czarnego.

3,5 km. Na wznoszącym się pd.-wsch. leśnym brzegu tego malowniczego jeziora wyborne miejsce do kąpieli, obok w lesie możność biwakowania.

W pobliżu, wsch. kraniec wsi Krzywe i wspomniany już Ośrodek Wodny TKKF „Pojezierze”, a w odległości 500 m na pd. przystanek PKS i linii zielonej na drodze Suwałki — Stary Folwark nad jez. Wigry — Sejny.

Wracamy na szlak. Od wyjścia z Jez. Czarnego skręcamy w prawo i po przepłynięciu ok. 800 m wsch. brzegiem Jez. Krzywego dostajemy się do jego pn.-wsch. zatoki i początku rzeki Kamionki.

5,0 km. Wąskim, ok. 100 m długim połączeniem ze wsch. krańca zatoki przedostajemy się na jez. Koleśne. Na lewym, pn. brzegu wieś Huta, a tuż za nią małe wydłużone i w większości zarośnięte jez. Wiązowiec (pow. 19 ha, głęb. 5 m, dług. 350 m, szer. 300 m) połączone kanalikiem 800 m długim z pn.-wsch. zatoką Jez. Krzywego.

Na jez. Koleśne, nieco z prawej strony zielona wysepka. Za nią na wsch. leśnym brzegu słup z tablicą i napisem „Kamionka”.

6,0 km. Z pn.-wsch. części jeziora (po lewej stronie wspomnianego słupa) wypływ rzeki Kamionki. Początkowo brzegi jej są moczarowate, obramowane z rzadka drzewami, gąszczem krzewów i chaszczy. Dno piaszczysto-żwirowa-te, głazy, woda czysta i płytka, ale nadająca się do spływu kajakiem, nurt żywy. Po ok. 0,4 km spływu mostek drogowy. Pod mostkiem można przepłynąć lub kajak przeprowadzić. Na początku wypływu mostek drogowy. Szlak obecnie prowadzi głębokim parowem o brzegach porośniętych iglastym lasem (świerki i sosny) i olszami. Korony drzew w wielu miejscach zbiegają się tworząc zielone baldachimy. Z prawej prześwituje poręba. Na drzewach można zobaczyć gniazda czarnych bocianów. Na 3,5 km leśnym odcinku Kamionki stan wody niski, w korycie piaszczysto-żwirowate mielizny, kamienie. Na tym odcinku kajak trzeba przeprowadzać przynajmniej w trzech miejscach: na odcinku zwalonych drzew (kajak wcisnąć do wody) i na ostrych zakrętach z małymi kamiennymi progami.

Z prawej po 2 km biegu Kamionki z dala od brzegu początek rozrzuconej wsi Leszczewo.

9,5 km. Most drogowy o dwu przepływowych rurach. Przedo- 4,5 stajemy się jedną z nich. Poniżej mostu po ominięciu kilku głazów wpływamy na spokojniejszy nurt Kamionki. Z obu stron rzeki w odległości około 0>1 km od koryta zagrody wsch. części wsi Leszczewo. Po opuszczeniu lasu rzeka Kamionka płynie przez podmokłe łąki krętym i miejscami bardzo wąskim korytem.

10,5 km. Ujście Kamionki do środkowej części zach. brzegu jez. 3,5 Pierty zarośnięte tatarakiem i trzciną. 150 m na prawo od ujścia kępa drzew z dwiema wyróżniającymi się brzozami.

Jez. Pierty (pow. 2,32 km2, głęb. 38 m, dług. 2,5 km, szer. 1,4 km, 134 m npm.) wydłużone w kierunku pn.-pd. o linii brzegowej słabo rozwiniętej, otoczeniu przeważnie leśnym, brzegach od strony pd. wznoszących się, pagórkowatych i pozostałych niskich, miejscami podmokłych. Dostęp do brzegów w wielu miejscach utrudniają szerokie pasy trzcin. W pn.-wsch. części krótka cieśnina prowadzi na małe jez. Królówek, do którego wpada rzeczka Wiatrołuża. Z zach. brzegu tego jeziorka, z wysokiego wału morenowego roztacza się piękny widok na oba jeziora. Na brzegu zach. na pd. od ujścia rzeki Kamionki wśród drzew 3 zagrody a na pn. za pasem trzcin miejsce do lądowania i odpoczynku. Obozowisko znaleźć A można na pn.-wsch. brzegu jeziora.

12,2 km. Wypływ malowniczej rzeczki Piertówki w części pd.- 1,8 -wsch. jez. Pierty między kępą trzcin z prawej a kępą sitowia z lewej. Orientacyjnym znakiem wskazującym z daleka miejsce wypływu rzeki jest krzyż widniejący i na wzgórzu. Punkt wypływu oznaczony jest wiechą. Brzegi krętej, wąskiej, głębokiej tutaj Kamionki obramowane są drzewami, trzciną i tatarakiem, nurt żywy. Z dala na wznoszącym się wsch., polnym brzegu wieś Piertanie, na brzegu zach. podmokłe łąki i szuwary.

13,0 km. Most drogowy na zakolu. Przepływamy środkowym 1,0 przęsłem. Uważać, aby prąd nie zniósł kajaka na przęsła mostu ukośnie ustawione do nurtu. Kołki w korycie.

13,3 km. Po przeszło 300 m dalszego biegu ujście rozszerzającej 0,7 i się Piertówki wśród gęstych trzcin do jez. Omołówek (13,8 ha, głęb. 5,5 m, dług. 600 m, szer. 300 m, 133 m npm.). Jez. Omołówek brzegi ma niedostępne, moczaro-wate, porośnięte gęsto trzciną, sitowiem i tatarakiem. Widoczne wieże niedalekiego kościoła wigierskiego. Z prawej wysokie polno-leśne wzgórza sięgające 172,9 m npm. przy 40 m wysokości względnej (nad poziom wody jeziora). Na zboczach wieś Tartak.

13,7 km. Wypływ drugiego i ostatniego odcinka rzeki Piertówki 0,3 wśród gąszczu trzcin i w środkowej części pd. brzegu jeziora. Most drogowy na drodze Suwałki—Sejny.

2 km w kierunku wsch. w dniu 23 II 1944 r. przy szosie na tafli lodowej jeziora Dowcień sztab obwodu AK stoczył ciężką potyczkę z oddziałem Wehrmachtu i żandarmerii. Dzięki nadejściu dla partyzantów pomocy patrolu AK pod dowództwem Piotra Wysockiego, ps. „Szczupak”, hitlerowcy wycofali się.

Przed i pod mostem słupy w wodzie, kamienie. Poniżej mostu jaz drewniany z otwartą zastawką, przez którą przelewa się przy 25 cm spadku rwący strumień wody. Tuż za zastawką przez całą szerokość koryta i 5 m wzdłuż dno wyłożone deskami. Pod mostem i przez zastawkę jazu kajak przeprowadzamy. Uważać, aby przed zastawką prąd wody nie odwrócił kajaka bokiem.

Z lewej strony jazu przy korycie budynki wylęgarni ryb i szopa z łodziami rybackimi.

14,0 km. Ujście rzeki Piertówki, wśród wysokich trzcin, do pn. części jez. Wigry, do zatoki Zadwórze (Północnej).

Płyniemy na zach. wzdłuż prawego brzegu jeziora do odległego o 1 km Domu Wycieczkowego PTTK, stojącego na tzw. Łysej Górze w Starym Folwarku, skąd rozpościera się przepiękny widok na mury starego kościoła Kamedułów i na lazurową toń jeziora.

Miejsca do obozowania znajdują się poniżej Domu Wycieczkowego PTTK i w pobliżu klasztoru na suchej Wyspie Mysiej o pow. 1,7 ha.
Józef Kuran 1976r.

Szlak wodny – rzeka Czarna Hańcza

Szlak wodny – rzeka Czarna Hańcza (Jez. Hańcza – jez. Wigry)

Rzeka Czarna Hańcza jest lewobrzeżnym dopływem Niemna, długości ok. 139 km, z tego na terytorium Polski około 115 km. W jej biegu dadzą się łatwo wyróżnić dwa zasadnicze odcinki:

  • górny, długości ok. 55 km, od źródeł do ujścia w jez. Wigry mający cechy rzeki górskiej, miejscami o prądzie szybkim, a nawet rwącym;
  • średni i dolny, długości ok. 80 km, od jez. Wigry do ujścia do Niemna w Niemnowie, naprzeciw wsi Przełom, jako rzeka nizinna stanowiąca na odcinku Puszczy Augustowskiej wspaniały szlak kajakowy.

Pierwszy z nich dzieli się w sposób naturalny na trzy mniejsze odcinki, mianowicie:

  • od źródeł do ujścia do jezioro Hańcza, ok. 8 km,
  • od jez. Hańcza do Suwałk, ok. 32 km,
  • od Suwałk do jezioro Wigry, ok. 16 km.

Drugi odcinek leży głównie w granicach Polski, mianowicie od jez. Wigry do granicznej śluzy Kurzyniec, długości ponad 68 km, a częściowo na terenie ZSRR na długości niecałych 20 km.

O ile druga, nizinna część szlaku Czarnej Hańczy w pełni nadaje się do spływów turystycznych, to z pierwszej, górnej części jedynie odcinek od Suwałk do Wigier może stanowić szlak spływu „z dreszczykiem” na odcinku wsi Sobolewo. Natomiast Czarna Hańcza od wypływu z jeziora Hańcza do Suwałk, ze względu na wąskie, kamieniste koryto, rwący prąd i szereg przeszkód wymagających przenoszenia kajaka, zwłaszcza w górnym biegu — od spływających wymaga dobrego opanowania techniki kajakowej, dużego doświadczenia i błyskawicznego refleksu. Przy niskim stanie wody spływ na tym odcinku jest niemożliwy.

Jednakże licząc się z powiedzeniem, iż „do odważnych świat należy” podaję kilka najniezbędniejszych informacji dla tych nielicznych, którzy być może nie ulękną się trudów wyprawy dla poznania tego pięknego zakątka naszego kraju ukazującego ciekawe formy geologiczne i krajobrazowe.

Źródła Czarnej Hańczy biorą początek ok. 4 km w linii prostej na pn. od jezioro Hańcza, pod Wiżajnami, w pobliżu najwyższego wzniesienia Pojezierza Suwalskiego — Góry Rowelskiej (299 m npm.). Faktycznym źródłem zasilającym ją na początku w wodę jest jezioro Jegliniszki (Dziadówek): pow. 0,16 km2, głębokości 1 m, dług. 0,7 km, szer. 0,3 km, 233 m npm. Rzeka meandrując na dnie wyżłobionego wąwozu, bystra ale płytka, uchodzi po blisko 7 km do pn. zatoki jezioro Hańcza. Nie znamy źródłowego pochodzenia nazwy tej uroczej rzeki. Jedna z wielu legend, sięgająca końca XIII w. kiedy to wielkiemu księciu litewskiemu Trojdenowi nie powiodła się wyprawa na pn.-wsch. rubieże Polski, próbuje wyjaśnić nazwę Czarnej Hańczy. Cofające się oddziały litewskie były utrudzone. Wielki książę doszedłszy do krętej puszczańskiej rzeki powiedział mocnym głosem „Gana cze” do swych rycerzy, którzy radośnie odkrzyknęli „Gana cze”. Uholskie bory echem powtórzyły „Gana cze”, co miało znaczyć koniec cofania.

Mazurzy zaczęli odczuwać coraz silniejszy opór, a strzały litewskie coraz częściej trafiały do celu. „Gana cze”, „Hana cze” powtarzały usta mazurskich osadników.

I w ten sposób, jak wieść niesie, pamięć ludu przechowała słowa Trojdena, które zniekształcone twardym językiem mazurskim stały się z czasem nazwą tej najpiękniejszej rzeczki Pojezierza Suwalskiego.

Jez. Hańcza (pow. 3,06 km2, głęb. największa 108 m, przeciętna 42 m, dług. w linii prostej 4,5 km, dług. linii brzegowej 12,1 km, szer. 1,19 km, 227,2 m npm.), ma dno piaszczysto-żwirowe z dużymi głazami i niezwykłą przejrzystość wody, brzegi wysokie, od zach. strome (60°) z najwyższym wzniesieniem Leszczynowa Góra (229 m npm.) na pd. zach. odcinku brzegu. Niespotykana u nas stromość brzegów jeziora, porośniętych trawą i krzakami oraz wał ogromnych głazów granitowych na brzegu jeziora o ciemnobłękitnym odcieniu — sprawiają surowe i groźne wrażenie.

Nad zatoką pn. części jeziora, na wysokości 10 m, wznosi się amfiteatralnie taras otoczony od wsch., pn. i zach. wzgórzami. Roztacza się z niego rozległy widok ku pd. na wody jeziora. Tutaj znajduje się miejscowość Stara Hańcza.

Poza kilku zagrodową wioską Mirkinie leżącą o 700 m na pd. od północnego krańca jeziora i o 300 m od krawędzi jego basenu, brzeg zach. jest bezludny.

Wsch. brzeg jest łagodniejszy. Wprawdzie i tutaj teren jest pofałdowany, ale nadbrzeżne zbocza wzgórz opadają, spokojniej tworząc zatoki o łagodnych brzegach.

750 m od pn. krańca jeziora, w odległości ponad 200 m od wsch. brzegu leży wieś Cisowa Góra. W jej pobliżu dwa półwyspy: północny pokryty rumowiskiem skalnym, południowy o spokojniejszej powierzchni i równiejszym brzegu porośniętym drzewami i rzadkimi zaroślami. Wznoszący się ku pd, brzeg pokrywa jedyna nad jeziorem kępa lasu sosnowo-świerkowego.

W utworzonej przez wspomniane półwyspy, osłoniętej od wiatru zatoce — plaża i wyborne miejsce do kąpieli, na półwyspie dobre miejsce na obozowanie. Na brzegu w niedalekim sąsiedztwie dwa olbrzymie głazy — pomniki przyrody o obwodzie 10 i 9 m.

0,5 km na wsch. od środkowej części jez. Hańcza, wśród wysokich moren, małe jez. Boczniel Filipowskie (pow. 18,55 ha, głęb. 4,3 m, dług. 1300 m, szer. 100 m).

Pola nad jeziorne, zwłaszcza należące do wiosek Błaskowizna (w pd. części wschodniego brzegu jeziora) i Wróbla (dawniej Sójka na wsch. brzegu po wypływie Czarnej Hańczy z jeziora), pokryte są głazami; tu i ówdzie świerki tworzą charakterystyczny krajobraz. W Błaskowiźnie sezonowe schronisko młodzieżowe o 44 łóżkach, czynne w lipcu i sierpniu. Jez. Hańcza stanowi rezerwat geologiczno-morfologiczny utworzony ze względów naukowo-dydaktycznych i krajobrazowych.

W pobliżu wsch. brzegu jez. Hańcza występuje duże zgrupowanie ciekawych i pięknych wytworów lodowca, mianowicie na niepowtarzalnym krajobrazowo terenie Wilczych Jarów k. Smolnik z grupą przepięknych jezior takich jak Jaczno, Kamenduł, Kojle-Perty, Okrągłe, Uzdziejek i innych. Te malownicze jeziora i stromo opadające ku nim zbocza wzgórz i wąwozów „suwalskiej Szwajcarii” — to obszar projektowanego Suwalskiego Parku Narodowego o unikalnych formach geologicznych pochodzenia polodowcowego. Są to również atrakcyjne tereny narciarskie.

Ale i ten przepiękny zakątek nie uniknął okropności najazdu hitlerowskiego. Dn. 6 na 7 VIII 1944 r. żandarmi hitlerowscy rozstrzelali we wsi Dzierwany leżącej o 1,2 km od pn.-wsch. krańca jez. Hańcza 13 mieszkańców Baranowa i Wierzbiszek w tym matkę z ośmiorgiem dzieci w wieku od 8 miesięcy do 11 lat. Zakopane w lesie zwłoki, po wyzwoleniu zostały ekshumowane i pochowane na miejscowym cmentarzu. Na wspólnym grobie położono pamiątkową płytę.

W Kleszczówku koło Smolnik na ukrywającą się w lesie ludność, z obawy przed przesuwającym się frontem podczas ofensywy radzieckiej, hitlerowcy przeprowadzili obławę i schwytali 31 osób (w tym 8 dzieci od 2 miesięcy) z sąsiednich wiosek (Baranowo, Ignatowizna, Jałowo, Kupowo, Poluszki, Słobudki i Wierzbinki), spędzili je do Kleszczówka i po zamknięciu w drewnianym budynku, ostrzelali go z broni maszynowej i podpalili. Zwłoki pomordowanych, w 1945 r. ekshumowano i pochowano na cmentarzu w Rutce-Tartak wznosząc ku ich pamięci pomnik.

Po przebyciu jeziora Czarna Hańcza wypływa z jego pd. wydłużonej zatoki. Z prawej pozostawia wieś Wróbel (1,5 km) położoną w głębokim jarze i jako dość bystry strumień toruje sobie z trudem drogę w wąwozie wśród zwalonych bloków skalnych. W przerwie pomiędzy Błaskowizną i Bachanowem, na wprost wsi Wróbel, na rzece most drogowy.

W dalszym biegu Czarna Hańcza mija położoną z lewej wieś Bachanowo (3 km) z dwiema okazałymi morenami czołowymi i płynie w coraz głębiej wciętym dzikim wąwozie. Obok pięknie zachowane ozy w kształcie długich, jakby ręką ludzką usypanych wałów ze żwiru i piasku, które ciągną się aż do stawu młyńskiego w Turtulu. Jest to mało znany, ale niezwykle ciekawy i malowniczy zakątek północnej Suwalszczyzny.

Na prawym brzegu Czarnej Hańczy we wsi Iwaniszki położonej o przeszło 2 km od pd. krańca wsi Bachanowo (za wsią Kruszki) na polu W. Bogdana znajduje się potężny głaz o obwodzie ok. 12 m i wysokości 1,7 m. Drugi, największy na Suwalszczyźnie, o obwodzie 13,42 m i wysokości 1,85 m leży na polu B. Drożyńskiego we wsi Pawłówka Nowa o przeszło 2 km na pd. i w odległości 1,5 km na zach. od koryta rzeki.

Należy dodać, iż na Suwalszczyźnie znajduje się ponad 30 głazów narzutowych o obwodzie ponad 8 m stanowiących pomniki przyrody (w stosunku do ok. 80 podobnych głazów na obszarze całego kraju).

Na przestrzeni 1 km oglądamy wysokie urwiska wąwozu, a w głębi ciche wody stawu, z którego wyłaniają się stożki ozu w kształcie niewielkich wysepek.

1 km na pn. wsch. od Turtula bierze początek rzeka Szeszupa, która wody własne i wody leżących na jej trasie jezior odprowadza do rzeki Pregoły.

Poniżej Turtula dolina Czarnej Hańczy o stromych dotąd brzegach przechodzi w dolinę o zboczach z wyraźnie zarysowanymi tarasami, z tym że do wsi Bród lewy brzeg jest przeważnie wyższy.

Dalszy bieg Czarnej Hańczy na odcinku ok. 22 km do Suwałk jest na ogół mniej ciekawy. Wije się ona podwójnymi nieraz meandrami o potężnych wielokilometrowych zakolach i drobnych, wężykowatych, utworzonych na tych dużych łukach.

Spływając mijamy po drodze z prawej z dala od brzegu wieś Malesowiznę, następnie na wsch. brzegu, tuż przy korycie, wieś Okrągłe z mostem drogowym na jej dolnym krańcu; dalej z prawej rozrzucone zagrody wsi Czarnakowizna, założonej w XVII w. jako Wólka Czarniakowa, z lewej wieś Zdrojczyszki (15 km), niżej, również z lewej, wieś Potasznię (17 km), na obu brzegach, a głównie na prawym Nowy Bród (20 km) i wreszcie ostatnią, dużą wieś na szlaku z lewej, tuż przy rzece Krzywólkę z XVII w., dawną osadę Smolarzy. Na początku wsi most i poniżej z prawej młyn.

W Krzywólce na cmentarzu żołnierzy Armii Radzieckiej na terenie dawnego obozu jenieckiego i miejsca straceń — pomnik. Podczas okupacji znajdował się tu duży obóz jeniecki żołnierzy radzieckich. W wyniku nieludzkich warunków: głodu i zimna, chorób, tortur i egzekucji zginęło ok. 46 000 jeńców. Na cmentarzu tym pochowano również ekshumowane zwłoki 4492 żołnierzy Armii Radzieckiej poległych w walkach o wyzwolenie Suwalszczyzny w 1. 1944—45. W pd.-zach. części wsi — kurhany jaćwieskie z VI—VII w.

Wreszcie Czarna Hańcza, po okrążeniu dużego zakola, na którego zewnętrznym wsch. brzegu rozciągają się zagrody Krzywólki i pierwsze zabudowania pn. przedmieścia Suwałk, opasuje miasto (28 km) kolistym łukiem od zach., pd. i pd. wsch. i przybrawszy ostatecznie kierunek pd.-wsch., drobnymi meandrami zdąża do Jaćwieskiego Morza — Wigier.

Różnica poziomów na tym odcinku rzeki między jej źródłami a ujściem do jez. Wigry wynosi 166 m, co daje 4%o przeciętnego spadku. W rzeczywistości jednak niektóre odcinki, np. kilkukilometrowy po wypływie z jez. Hańcza oraz 2,5-kilometrowy poniżej młyna w Sobolewie mają prawie dwukrotnie większy spadek. Rzeka ma w tych miejscach charakter górski, o czym świadczyło do niedawna również występowanie pstrągów koło wsi Sobolewo.

Na odcinku 58,5 km od jez. Wigry do połączenia z Kanałem Augustowskim w Rygolu różnica poziomów Czarnej Hańczy wynosi 19 m, dając spadek 31 cm na 1 km.

Suwałki. Wieś Suwałki powstała ok. 1680 r. w pn.-wsch. części Puszczy Perstuńskiej, nad Czarną Hańczą. Założycielem jej był wigierski klasztor kamedułów. W 1690 r. Suwałki miały zaledwie 2 domy, ale w ciągu najbliższych dziesięciu lat tak się rozrosły, że w 1700 r. zostały podzielone na Suwałki Wielkie i Małe.

Suwałki powstały przy starym gościńcu biegnącym z Grodna i Kowna przez Sejny do Przerośli i Królewca, w miejscu zbiegających się dwóch dróg przekraczających Czarną Hańczę: od pd. z Augustowa i od wsch. z folwarku kamedulskiego Wólki, położonego przy gościńcu z Raczek do Bakałarzewa.

Główny ciąg komunikacyjny, dawniejszy trakt kowieński, był i jest w dalszym ciągu główną i najruchliwszą ulicą miasta. Stąd też w 1819 r. namiestnik J. Zajączek podkreślał, że Suwałki …z jednej tylko składają się ulicy, a Władysławowi Syrokomli przypisywana jest zagadka odnosząca się do Suwałk:

Co to jest za miasto, co w ulicy leży?
Co to za ulica, co przez miasto bieży?

Kameduli w dążeniu do przekształcenia Suwałk w miasto wyjednali u króla Augusta II przywilej z dn. 16 IV 1710 r. na targi i jarmarki. Wykorzystując ten przywilej wydali własny 3 XII 1715 r. o lokalizacji miasta. Potwierdzeniem jego był nowy przywilej Augusta II wydany 2 III 1720 r., zezwalający na erygowanie miasteczka ze wsi Suwałk. Za tymi aktami prawnymi nastąpił rozwój miasta. Powstają: rynek, kościół ufundowany w 1710 r., postawiony w 1713 r., ratusz, młyn wodny, wytycza się ulice. Liczba jarmarków stale wzrasta; na przełomie XVIII i XIX w. było ich osiem w roku. Pod koniec rządów kamedulskich, w 1796 r. Suwałki miały 208 domów i ok. 1150 mieszkańców.

Herbem Suwałk jest tarcza ze św. Romualdem (założycielem zakonu kamedułów) i św. Rochem przy trzech górach z krzyżem i koroną.

Po rozbiorach Suwałki dostały się pod zabór pruski. Dobra kamedulskie zostały skonfiskowane a miasto przeszło na własność rządu, stając się jednocześnie siedzibą powiatu wigierskiego, największego w departamencie białostockim. Otrzymały one sąd niższy, zarząd miejski i burmistrza Niemca oraz stację poczty listowej i pasażerskiej do Królewca i Białegostoku.

W okresie Księstwa Warszawskiego siedziba powiatu wigierskiego (później zmienionego na sejneński) została przeniesiona do Sejn, a Suwałki z częścią powiatu wigierskiego weszły w skład powiatu dąbrowskiego z siedzibą w Augustowie. Po upadku Księstwa Warszawskiego postanowieniem namiestnika, w 1816 r. Suwałki stały się siedzibą województwa augustowskiego, przemianowanego w 1837 r. na gubernię augustowską i wreszcie w 1866 r. na gubernię suwalską, która przetrwała do 1915 r.

Od 1903 r. SDKPiL i PPS organizuje liczne manifestacje i strajki. W 1. 1905—06 panuje ożywiona działalność rewolucyjna, a w 1. 1918—25 działa komitet okręgowy KPP. W okresie międzywojennym Suwałki utraciły funkcję administracyjną drugiej instancji, schodząc do stopnia powiatu. W okresie powojennym do 1975 r. Suwałki były miastem powiatowym z liczbą ponad 28 tys. mieszkańców. 28 V 1975 r. uchwałą Sejmu PRL Suwałki zostały podniesione do rangi województwa.

Suwałki należą do tych nielicznych u nas miast, które z obu wojen światowych wyszły nienaruszone. A jeśli jeszcze wziąć pod uwagę to, jak pisał w jednym z dzienników czytelnik z Augustowa, że w Suwałkach w ostatnich latach rozwalono ścianę „świętego spokoju”, w jakim pogrążone były dotąd, że obecnie buduje się tam piękne drogi i ulice, wznosi się zakłady przemysłowe, bloki mieszkalne i urządzenia kulturalne — można wierzyć w rozwój tego pięknego zakątka kraju.

Okres okupacji Suwałkom przyniósł wiele cierpień. Dn. 1 IV 1944 r. gestapo powiesiło na tzw. Starym Rynku 16 członków ruchu oporu, w tym 14-letniego chłopca. Na miejscu mordu po wyzwoleniu wzniesiono pomnik. W dn. 22 V tego samego roku grupa partyzantów z oddziału AK pod dowództwem J. Wierzbickiego, ps. „Roman”, uprowadziła ze strzeżonego przez gestapo szpitala w Suwałkach rannego partyzanta Henryka Mereckiego. Merecki po wyleczeniu prowadził działalność wywiadowczą na Litwie. W 1. 1944—45 był dowódcą grupy 11 wywiadowców działających w Puszczy Boreckiej, na zapleczu armii gen. Hosbacha. Za odwagę i męstwo odznaczony został orderem Czerwonego Sztandaru. Zamordowany przez grupę reakcyjną WIN dn. 30 IV 1945 r.

Z zabytków na uwagę zasługują: ratusz proj. Karola Majerskiego i kościół farny z 1825 r. w stylu klasycy-stycznym proj. Chrystiana Piotra Aignera. Przebudowa kościoła przez Henryka Marconiego w 1845 r. nadała świątyni charakter neorenesansowy, z dawnej architektury pozostał tylko portyk. Na krużganku kościoła znajdują się figury św. Romualda i św. Rocha pochodzące z pokamedulskiego kościoła wigierskiego. Klasycystyczne gmachy dawnego Gimnazjum i Odwachu proj. Antonio Corazzi, gmach dawnej Komisji Trybunału oraz domy, m.in. przy ul. Kościuszki 31 (miejsce urodzenia Marii Konopnickiej), 45, 47 i 91. Piękną architekturę Suwałk uzupełnia park w stylu angielskim.

Park został zaprojektowany przez głównego ogrodnika Warszawy Jerzego Danielewicza. Znajduje się w nim zegar pochodzący jakoby z pałacu Ludwika Paca w Dowspudzie. Według innej wersji jest nagrobkiem kameduły tamże pochowanego. Podobny zegar znajduje się w PGR Mała Huta — niegdyś folwark należący do kamedułów.

Dumą Suwalszczan staje się odbudowywany przez OSiR (na prawym brzegu Czarnej Hańczy, z lewej przy wjeździe do Suwałk od strony Augustowa) Ośrodek Rekreacyjno-wypoczynkowy „Arkadia”. Naturalnie odtwarzanie tego przedwojennego ośrodka odbywa się w nowym wydaniu. Zbudowano już halę sportową, a ma jeszcze powstać na rzece zalew oraz szereg innych obiektów i urządzeń.

Muzeum Ziemi Suwalskiej zawiera zbiory z całej Suwalszczyzny. Inicjatorem jego powstania był działacz krajoznawczy Antoni Patia, który przez wiele lat gromadził eksponaty, a następnie przekazał je Muzeum. Do powstania tej placówki w dużym stopniu przyczyniła się również Kompleksowa Ekspedycja Jaćwieska BTN, która urządziła tu pierwszą wystawę archeologiczną poświęconą Jaćwieży. w Muzeum mieszczącym się w dwóch budynkach przy Kościuszki 31 i 81 znajdują się następujące działy: numizmatyka, archeologia, etnografia, historia, przyroda (mineralogia). Kieruje nim znany etnograf i działacz społeczny Zygmunt Filipowicz.

6 km na pn. wsch. od miasta przy drodze w kierunku Szypliszek, u źródeł rzeki Kamionki leży wieś Szwajcaria, która nazwę zawdzięcza położeniu w malowniczej pagórkowatej i lesistej okolicy. O ile jednak walory krajobrazowe dały jej nazwę, to sławę zyskała dzięki odkryciom archeologicznym. Nieco na pn. od Szwajcarii z lewej strony drogi obok wioski Studzieniczna, na skraju lasu porastającego krawędź zagłębienia wyschniętego Jez. Studzienicznego odkryto centrum jednej z 13 istniejących niegdyś włości jaćwieskich.

Początkowo badania prowadziła – ekspedycja Państwowego Muzeum Archeologicznego w Warszawie. Stopniowo do jej prac włączali się archeolodzy z innych polskich ośrodków naukowych, a także z Lundu w Szwecji. W ten sposób powstała polsko-szwedzka Kompleksowa Ekspedycja Jaćwieska Białostockiego Towarzystwa Naukowego pod kierunkiem doc. dr. Jerzego Antoniewicza. Badania prowadzone od 1955 r. odkryły kilkanaście kurhanów z okresów: II—III i V—VI w. Znalezione w grobach miecze, narzędzia pracy, ozdoby ze srebra i złota, np. agrafy, pierścienie, naramienniki, ceramika i inne ślady życia społeczności jaćwieskiej mówią o organizacji i stosunkach społecznych mało dotąd znanych dawnych mieszkańców Suwalszczyzny.

Projektowana w miejscu odkrytych kurhanów budowa muzeum jaćwieskiego, w którym zostałyby zgromadzone wydobyte podczas badań zabytki przeszłości tej ziemi stanie się dla nas nie tylko zachętą do wędrówki na Suwałszczyznę, ale jednocześnie źródłem rzetelnej wiedzy o Jaćwingach.

Suwałki, ze względu na położenie, są punktem wyjściowym wycieczek po Suwalszczyźnie, głównie pieszych i kolarskich.

Jez. Wigry, najliczniej odwiedzane, można osiągnąć z czterech punktów wyjściowych. Najszybszym sposobem dotarcia jest dojazd z Suwałk:

  • autobusem PKS (codziennie) lub zieloną linią MPGK (w niedziele i święta) do Starego Folwarku (14 km) nad jez. Wigry lub do Jez. Krzywe Wigierskie (5 km) skąd kajakiem na jez. Wigry;
  • zieloną linią MPGK (w niedziele i święta) do Gawrychrudy (12 km) lub Zatoki Słupiańskiej (17 km) nad jez. Wigry;
  • autobusem MPGK kursującym codziennie do Okuniowca, z którego do zach. krańca Jez. Krzywego Wigierskiego ok. 1 km;
  • kajakiem z Suwałk Czarną Hańczą pod warunkiem przewiezienia kajaka z ostatnich zagród wsi Sobolewa do Cimochowizny nad jez. Wigry (z uwagi na rezerwat bobrów na prawym brzegu ujścia Czarnej Hańczy do jez. Wigry).

Wybierając się na ten szlak przewozimy kajaki z dworca kolejowego na lewy brzeg rzeki (prawie 2 km) na pd.–wsch. przedmieście Suwałk poniżej młyna.

0,0 km. Tam montujemy kajaki i rozpoczynamy spływ Czarną Hańczą płynącą przez podmokłe łąki o niskich pustych brzegach. Głębokość dla kajaka dostateczna.

5,0 km. Po 5 km spływu początek ciągnącej się ok. 5 km wsi Sobolewo (z lewej w pobliżu rzeki, z prawej w odległości 1 km). Wieś założona przez kamedułów w 1792 r., jako hamernia miedzi, gdzie produkowano głównie blachę i naczynia miedziane. Nad rzeką olsze, wierzby, czasem świerki. Pojawiają się też kładki i wykroty, czasem zwalone stare wierzby. Przy niskim stanie wody można przepłynąć pod nimi, przy wysokim kajak przenieść prawym lub lewym brzegiem. Przy wyższym stanie wody można również nacisnąć kładkę aż do jej zanurzenia i kajak przeprowadzić. W okresie suszy może zachodzić konieczność przenoszenia kajaka. Dalej bród, kamieniste mielizny, szypoty. Na tym odcinku kajak przeprowadzamy. Na prawym brzegu w odległości 50 m od koryta — zagroda. Możność biwakowania lub kwaterowania. Brzegi rzeki coraz obficiej zadrzewione.

7,0 km. Rozlewisko i na lewym brzegu młyn w Sobolewie, przy nim drewniany most drogowy. Głazy, duży spadek, bystry prąd. Przy niskim stanie wody łatwo przenieść kajak prawą stroną przez drogę ok. 80 m. Poniżej młyna przeważnie płytko, dno kamienisto-żwirowate, szypoty, niskie kładki, obok których łatwo przenieść kajak. Przy niskim poziomie wody częste przenoszenia kajaka. W takim wypadku lepiej kajak przewieźć 2 km do mostu betonowego poniżej przełomu.

9,0 km. Poniżej mostu na pagórkowatych brzegach Czarnej Hańczy kępki i kępy drzew (olsza, sosna, świerk) ożywiają trasę. Z tego miejsca lub niżej z gajówki kajak można przewieźć do Cimochowizny nad jez. Wigry (5 km).

11,0 km. Z prawej w pobliżu koryta gajówka. Od gajówki rzeka po kilku gwałtownych skrętach zmienia bieg z dotychczasowego pd.-wsch. na kierunek prawie wsch. i wpływa do lasu. Dostępne dotychczas brzegi zastąpiły moczarowate łąki. W lesie kilka kładek, po których naciśnięciu lub podniesieniu przepływamy.

Zbliżając się do jeziora Czarna Hańcza staje się coraz szersza i pełniejsza o prądzie stopniowo zanikającym. W pobliżu ujścia brzegi jej krętego koryta porastają wysokie trzciny.

16,0 km. Ujście Czarnej Hańczy do wydłużonej Zatoki Hańczańskiej zwanej też Harcerską, poprzedzielane płaskimi podmokłymi wyspami. Z daleka widoczny kościół wigierski. W prawo od ujścia na leśnym brzegu wciskającej się w ląd zatoki znajduje się żeremie bobrowe będące pod ochroną strażnika. Pod karą administracyjną nie wolno zbliżać się do pd. brzegu zatoki i naruszać spokoju rezerwatu, o czym informują ustawione z daleka od żeremia na jeziorze tablice. Przed pierwszą z nich przenieść kajak lewym brzegiem nad jez. Wigry.

Ciekawostką z życia tych zwierząt są ich osiedla, tzw. żeremia, będące nawodnymi lub przybrzeżnymi budowlami. Zawierają one komorę mieszkalną, do której wejście, ze względów bezpieczeństwa, umieszczone jest pod wodą. W wypadku gdy woda opada bobry na rzece budują tamę dla podniesienia jej poziomu. Odczuwają to właściciele sąsiednich pól i łąk nad brzegami Czarnej Hańczy, powyżej, ujścia do jez. Wigry, które bobry zalewają, utrudniając czasem zbiory siana.

Płynąc pn.-zach. brzegiem Wigier spotykamy siedem małych błotnistych wysepek zwanych Cimochowskimi Grądzikami.

18,0 km. Na zach. wysokim brzegu wspomniana letniskowa wieś, Cimochowizna; na skraju lasu ośrodek wypoczynku świątecznego (przystań, plaża). Z wysokiego brzegu piękny widok na jezioro, kościół pokamedulski w Wigrach. Na wsch. brzegu, widoczny z daleka, potężny pagórkowaty półwysep Rosochaty Róg. 20,0 Na pn. wysokim brzegu, na tak zwanej Łysej Górze, 0,0 przystań i Dom Wycieczkowy PTTK w Starym Folwarku.

Biebrzański Park Narodowy

Biebrzański Park Narodowy

Biebrzański Park Narodowy powołano w 1993 r. aby chronić najbardziej rozległe i najlepiej zachowane w Unii Europejskiej torfowiska położone w bagiennej dolinie rzecznej. Park zajmuje powierzchnię 59 223 ha, co czyni go pierwszym pod względem wielkości parkiem narodowym w Polsce. W dolinie Biebrzy zachowała się unikalna różnorodność gatunków roślin i zwierząt oraz naturalnych ekosystemów. Odnotowano tu występowanie 280 gatunków ptaków, w tym 178 lęgowych. Stwierdzono obecność 48 gatunków ssaków oraz największa, populację łosia w kraju – około 600 sztuk. Godna odnotowania jest obecność kilku rodzin wilków, rysi, licznych bobrów i wydr. W parku występuje ponad 1000 gatunków roślin naczyniowych, m.in. lipiennik Loesela, skalnica torfowiskowa i sasanka otwarta. Mało który region w Polsce może poszczycić się tak dużą liczebnością naszego najbardziej okazałego storczyka – obuwika pospolitego.

Bagna biebrzańskie to ważne miejsce gniazdowania, żerowania i odpoczynku ptaków wodno – błotnych i drapieżnych. Bird Life International uznał te tereny za ostoję ptaków o randze światowej. Biebrzański Park Narodowy od 1995 r. znajduje się na liście siedlisk Konwencji RAMSAR tj. obszarów mokradłowych o międzynarodowym znaczeniu. Dla niektórych ptaków takich jak: wodniczka, orlik grubodzioby, dubelt i cietrzew dolina Biebrzy jest jedną z ostatnich ostoi w Europie.

Dolina Biebrzy została włączona do Europejskiej Sieci Ekologicznej Natura 2000, chroniącej najceniejsze przyrodniczo ekosystemy w Unii Europejskiej.

Na terenie Biebrzańskiego Parku Narodowego przygotowano 15 ścieżek edukacyjnych, wybudowano kilkanaście wieź i pomostów widokowych. Na ścieżkach w Osowcu Twierdzy, w pobliżu leśniczówki Grzędy i na Bagnie Ławki położono drewniane kładki ułatwiające przejście po grząskim terenie. Wytyczono 14 szlaków pieszych. Najbardziej atrakcyjne położone są w okolicach wsi Gugny, uroczyska Barwik oraz leśniczówki Grzędy. Wokół parku można podróżować rowerem po oznakowanych szlakach. Od północy przebiega międzynarodowy szlak rowerowy Euro Velo R11, natomiast od południa wyznaczony jest Podlaski Szlak Bociani.

Rzeki Biebrza, Jegrznia, Ełk, Brzozówka i Wissa oraz kanały Woźnawiejski i Augustowski dostępne są dla kajakarzy. Szlak wodny Biebrzy liczy ok. 145 km i można go pokonać w ciągu 7 dni, zatrzymując się na polach namiotowych administrowanych przez park lub osoby prywatne.

W Centrum Edukacji i Zarządzania Biebrzańskiego Parku Narodowego w Osowcu Twierdzy funkcjonuje punkt informacji turystycznej oraz można obejrzeć wystawy czasowe lub filmy przyrodnicze. W pobliżu znajdują się trzy ścieżki edukacyjne, pole namiotowe „Bóbr” wraz z wypożyczalnią kajaków oraz Muzeum Twierdzy Osowiec prowadzone przez Osowieckie Towarzystwo Fortyfikacyjne.

Wokół Parku powstało kilka pensjonatów i hoteli oraz ponad 100 kwater agroturystycznych. W wielu z tych obiektów sprzedawane są karty wstępu do parku, mapy i wydawnictwa.

Zasady zwiedzania Biebrzańskiego Parku Narodowego

  • W Parku ochronie podlega cała przyroda i krajobraz.
  • Ruch turystyczny może odbywać się wyłącznie po wyznaczonych szlakach lub ścieżkach przyrodniczych na podstawie karty wstępu, w okresie całego roku od świtu do zmierzchu.
  • Oddzielne karty wstępu obowiązują na szlaki obwodu ochronnego Grzędy oraz na spływy kajakowe i tratwami.
  • Grupy liczące powyżej 7 osób obowiązane są zwiedzać Park na szlakach pieszych pod opieką licencjonowanego przewodnika po BPN lub Znawcy Biebrzy.
  • Na spływ Biebrzą z Osowca do ujścia Wissy od 1 stycznia do 23 czerwca wymagana jest zgoda Dyrektora Parku.
  • Biwakowanie i rozpalanie ognisk dozwolone jest wyłącznie w miejscach do tego przeznaczonych.
  • Na amatorski połów ryb wymagana jest licencja wydana przez Biebrzański Park Narodowy.
  • Obowiązuje zakaz wprowadzania psów na szlaki turystyczne obwodów ochronnych Grzędy i Tajno oraz kompleksów leśnych Trzyrzeczki i Sośnia.

Rzeka Rospuda, szlak kajakowy i historia

Rzeka Rospuda, szlak kajakowy i historia

RZEKA ROSPUDA – nazwa rzeki i obydwóch jezior: Rospudy Filipkowskiej i Augustowskiej jest wynikiem zniekształcenia przez osadników z Mazowsza starej jaćwieskiej nazwy „Daus-pude”, co oznaczało „mocno naciskająca”. Rzeka dawniej zwana była: Dowspudą, Rowspudą, Kamienną, a w okolicach Filipowa – Filipówką. Dopływ Netty, dł. 80,7 km. Przepływa przez 2 krainy: Pojez. Suwalskie i Równinę Augustowską. Początek rzeki na morenach stanowiących przedpole Puszczy Romnickiej. Ważny szlak kajakowy o dł. 71,5 km, w tym 30 km po wodach stojących i 41 km z prądem rzeki. Przepływa przez i m / 8 jezior wpadając do 9-go – Rospudy Augustowskiej.

JEZIORO KAMIENNE – rynnowe, dno piaszczyste, na brzegach liczne duże kamienie. Powierzchnia 38,5 ha; śr.głęb.66,4 m; maks. 20 m; dł.2130 m; leży na wysokości 173 m npm. Jezioro typu leszczowego. Strefa ciszy!

FILIPÓW – nadanie praw miejskich w 1570 r., utrata – 1870 r.,(w herbie miejskim – rak), w XVI w. ośrodek arianizmu. W1656 r. bitwa w czasie wojen szwedzkich – zniszczenie miasta. Maksymalny rozwój miasta – początek XIX w. W miejscowości: neogotycki kościół – rozbudowany; obok niego drewniana dzwonnica i murowana zabytkowa plebania oraz 4 cmentarze: katolicki, ewangielicki, mariawitów i żydowski.

JEZIORO DŁUGIE – dno żwirowo-kamieni-ste. Pow. 15 ha; średnia głęb. 3 m; maks. 5 m. Leży na wysokości 165,8 m npm. Długość 1250 m; szerokość do 250 m. Możliwość połowu szczupaka, leszcza, okonia, płoci i karasia.

GARBAŚ – we wsi resztki parku podworskiego. Jeden kilometr na zachód głaz narzutowy uznany za pomnik przyrody, jego obwód wynosi 10 metrów.

JERIORO GARBAŚ – rynnowe, j oligotroficzne. Pow. 137,5 –f-ha; średnia głęb. 20,9 m; ! maks. 48 m. Długość – 3450 m, średnia szerokość 400 m; a maks. 700m. Leży na wysokości 163,3 m npm. Dużo miejsc do kąpieli, uwaga na gwałtowne spadki stoków dna.

JEZIORO SIEKIEREWO – śródleśne bezodpływowe; brzegi suche. Powierzchnia 25 ha; średnia głębokość 7 m. Leży na wysokości 166,9 m npm. Od doliny Rospudy oddzielone garbem morenowym o szer. 200 m.

BAKAŁARZEWO – wieś; nazwa pierwotna Dowspuda Bakałarzewska pochodząca od nazwiska właściciela okolicznych dóbr (XVI w.). Dawniej miasto, od 1870 r. wieś, obecnie duża wieś gminna. Duże zniszczenia w czasie II wojny światowej (90 % zabudowy). We wsi: kościół parafialny z 1936 r., w nim późnorenesansowa nastawa ołtarza (XVII w.) – najstarszy zachowany ruchomy zabytek sztuki Suwalszczyzny oraz młyn wodny na Rospudzie (XIX/XX w.)

JEZIORO SUMOWO – dawniej zwane Somowo. Rynnowe, rybne typu sandaczowo-leszczowego. Powierzchnia 81 ha; śr. głębokość 8 m; maks. 13,6 m; długość 3450 m, szerokość 350 m. Leży na wysokości 151,7 m npm. Do jeziora wpada 5 strumieni – na zachodnim brzegu. Dogodne miejsca do biwaków i kąpieli, przy brzegu płytka piaszczysta ławica, później spadek w głąb jeziora. W pobliżu jeziora ciąg ozów subglacjalnych o dł. 2 km, łagodnych, wydłużonych wzgórz i grzbietów. Całość przykryta warstwą glin zwałowych o grubości 1 – 2 m.

JEZIORO KARASIEWEK – niewielkie jezioro połączone strugą z Rospudą. Powierzchnia 12,5 ha, średnia głębokość 8 m, maks. 17,5 m; dł. 500 m, szer. 300 m. Leży na wysokości 161,5 m npm.

JEZIORO BOLESTY – rynnowe, przypomina szeroką rozlaną rzekę, najdłuższe jezioro na szlaku kajakowym Rospudy, o charakterze oligotroficzno-eutroficznym, uboga roślinność wodna. Przy brzegach szybki spadek głębokości. Pow. 116,5 ha; śr.głęb. 7 m, maks.16,2 m; dł. 5800 m, śr.szer. 350 m. Leży na wysokości 149,6 m npm. W dawnych dokumentach nazywane było Jeziorem Długim.

DOWSPUDA – miejscowość znana z słynnego pałacu Michała Paca (1778-1835) położonego na wysokiej skarpie Rospudy. Zachowany rozległy park -13 ha z wieloma cennymi gatunkami drzew. Pałac w stylu angielskiego neogotyku projektowali i budowali włoscy architekci w latach 1820-1 823. Całość założenia architektonicznego w czasach świetności odpowiadała powiedzeniu: „Wart Pac pałaca, a pałac Paca”. Po konfiskacie dóbr Pacowi przez cara pałac uległ zniszczeniu. Mury rozebrano w 1887 r., a cegłę sprzedano na koszary w Suwałkach. Zachowała się do dzisiejszych czasów: tzw. Wieża Bociania, arkadowy portyk wjazdowy, fundamenty podpiwniczenia pałacu właściwego oraz przy wejściu budynek stajni i psiarni (obecnie internat szkoły).

RACZKI – wieś gminna, dawniej miasto przy trakcie z Grodna do Prus. Powstała około połowy XVI w. Dawna nazwa -Dowspuda (Raczkowska). Przywileje handlowe miasto otrzymało od Jana III Sobieskiego, miejskie od Augusta III w 1703 r. Zakupione dobra w 1748 r. odziedziczył po poprzedniku Ludwik Michał Pac. Rozbudowane, ufundował kościół, uruchomił wiele zakładów przemysłowych. W 1870 roku utrata praw miejskich, początek zapaści miasta -spowodowana została konfiskatą dóbr Paca za jego udział w Powstaniu Listopadowym. Znaczne zniszczenia w czasie II wojny światowej. W miejscowości: zachowany układ przestrzenno-urbanistyczny, klasycystyczny kościół murowany projektowany przez Piotra Aignera, przebudował Henryk Mar-conii. Inne zabytki: kilkanaście domów drewnianych i murowanych (poł. XIX w.), budynek dawnej manufaktury pacowskiej.

CHODORKI – wieś, powstała w XVI w., nazwa od imienia ruskiego Chodor = Fiodor = Teodor. Początkowo zamieszkała przez ludność ruską.

ŚWIĘTE MIEJSCE – uroczysko, od dawna miejsce modłów okolicznej ludności i rytualnych posiłków, a także obmywania się w pobliskiej rzeczce Jałówce w dniu 24 czerwca. Prawdopodobnie pozostałość obyczajów (święto Jordana) ludności prawosławnej, obecnie zanikłej. Na miejscu drewniana kapliczka i zbiorowisko krzyży: kamiennych i drewnianych.

PUSZCZA AUGUSTOWSKA – jeden z największych leśnych kompleksów w Polsce. Porasta sandrową Równinę Augustowską. Rozpościera się miedzy jcz. Wigry rra-póhcey, a rzeką Biebrzą na południu Powierzchnia ponad 1140 km2 (w tym ponad 60 km2 poza granicami Polski, głównie na terenie Litwy). Drzewostan to głównie sosna (73%), pozostały: świerk, olsza, brzoza, jesion, dąb. W runie leśnym zachowało się wiele reliktów: m.in. zimoziół północny i bażyna czarna. Puszcza Augustowska stanowi ostoję dla wielu rzadkich zwierząt: bobrów, rysiów, głuszców, orła bielika, bociana czarnego, gągołów i wielu innych. Dla ich zachowania utworzono Wigierski Park Narodowy oraz szereg rezerwatów przyrody. Do bardziej znanych zalicza się rezerwaty mające na celu ochronę stanowisk bobra. Puszcza Augustowska wchodziła niegdyś w skład wielkich dziewiczych puszcz rozciągających się na pograniczu Litwy, Mazowsza i Prus. Do XII w. zamieszkała była przez Jaćwingów wytępionych przez Krzyżaków. Od XV w., początek zagospodarowania (łowiectwo, bartnictwo, sianożęci). W XVI w. początek przemysłowego jej wykorzstania (rudnie, smolarnie, dziekciarnie, potażarnie, pozysk drewna). Największe zniszczenia nastąpiły w czasie I wojny światowej, Niemcy wycieli 15% jej drzewostanów (4 min m3 drzewa). Dużą atrakcją turystyczną Puszczy stanowi Kanał Augustowski wybudowany w latach 1823-1839, obecnie służy jako szlak kajakowy i trasa żeglugowa. Został uznany za zabytek techniki.

SZCZEBRA – wieś, początki wsi w XV w., na pewno istniała w XVI w. Nazwa najprawdopodobnej od jaćwieskiego słowa „steb” czyli „kamień” (w 1547 r. nazwa brzmiała: Stebra). W 1783 roku postanowiono ze Szczebry utworzyć miasto konkurencyjne dla Augustowa.Zamiaru nie udało się sfinalizować. Nieopodal miejscowości miejsce straceń ludności Augustowszczyzny – 8 tys. ludzi, głównie pochodzenia żydowskiego (1941 -1944).

JEZIORO ROSPUDA – pochodzenie nazwy jeziora podane zostało przy okazji opisu rzeki. Powierzchnia 107 ha; śr. głębokość 5.1 m, maks. 10 m; dł. 2700 m, szer. 400 m; długość linii brzegowej 6,4 km. Jezioro jest miejscem akumulacji materiału mineralnego niesionego przez rzekę, stwarza to doskonałe warunki denne dla żerowania miętusa, ryby niespotykanej winnych jeziorach augustowskich. Na jeziorze wyspa przez rybaków zwana Grądzikiem, przez wczasowiczów Wiankiem. Na jeziorze półwysep o szczególnej nazwie – Goła Zośka. Z obydwoma obiektami związane są legendy wyjaśniające nazwy.

AUGUSTÓW – miasto położone na Równinie Augustowskiej przy starym trakcie tzw. Starym Gościńcu z Grodna do Warszawy i Krakowa. Otoczone szeregiem jezior. Założone zostało w 1555 r przez król Zygmunta Augusta, prawa miejskie otrzymało w 1557 r. W czasie wojen szwedzkich miasto zniszczono. Odbudowane przez Jana Kazimierza, od 1808 r. Augustów był miastem powiatowym. W okresie międzywojennym stał się ważnym ośrodkiem turysty-czno-wczasowym. Okres II wojny światowej i okres tuż powojenny zapisał się tragicznie w historii miasta. W czasie okupacji miasto zostało zniszczone w 70 %. W mieście Muzeum Ziemi Augustowskiej oraz Muzeum Historii Kanału Augustowskiego.

Rzeka Czarna Hańcza, szlak kajakowy i historia

Rzeka Czarna Hańcza, szlak kajakowy i historia

STARY FOLWARK – wieś założona przez kamedułów w 1700 r. W okresie międzywojennym we wsi Stacja Hydrobiologiczna – uważana za kolebkę polskiej hydrobiologii. Obecnie wieś letniskowa i ośrodek turystyki wodnej.

WIGRY – wieś na półwyspie Klasztornym. Od 2 poł. XVII w. siedziba Zakonu Kamedułów, Zarządu Dóbr ofiarowanych przez króla Jana Kazimierza. Stanowi cenny barokowy zespół klasztorny. Budowa wg, projektu Piotra Putiniego. Zabytki: Kościół Niepokalanego Poczęcia NMP z 1704-45, eremy z XVII/XVIII w., refektarz z bramą wjazdową i wieża zegarowa z końca XVII w., dom gościnny tzw. królewski z 2 poł. XVIII w. Pamiątką po wizycie Papieża w Wigrach w 1999 roku jest zachowany apartament dostojnego gościa.

Kilometraż (km) liczony jest od wypływu Czarnej Hańczy z jez. Postaw (00,0 km)

CZARNA HAŃCZA – rzeka dorzecza Niemna, największa rzeka Suwalszczyzny. Przepływa przez Pojez. Wschodnio-suwalskie, Pojezierze Sejneńskie i Równinę Augustowską. Długość -141,7 km, w Polsce 107,8 km. Powierzchnia dorzecza wynosi 1916,2 km , w Polsce 1612,5 km . Rzeka początek bierze na wys.245 m npm. wśród morenowych wzgórz na północ od jez.Hańcza, na południe od Wiżajn. Górny odcinek (do jez. Wigry) jest o spadku 2,3 / dolny 0,3 / . W rzece wody przydatne do hodowli ryb łososiowatych. Przy wypływie rzeki do jez. Wigry rezerwat ścisły chroniący ostoje bobrów. Czarna Hańcza jest jednym z najbardziej atrakcyjnych szlaków kajakowych w Polsce. W dolnym biegu została włączona do systemu Kanału Augustowskiego.

MAĆKOWA RUDA – wieś założona w XVII w., niegdyś stanowiła własność kamedulską. Nazwa pochodzi od byłego właściciela Macieja Milewskiego. W1943 i 1944 roku we wsi miały miejsce akcje partyzantów Armii Krajowej.

SARNETKI – wieś wśród lasów Puszczy Augustowskiej, powstała na miejscu domostwa braci Sernetkowiczów (XV w.) trudniących się bartnictwem. W 1863 r. potyczka powstańców z wojskami rosyjskimi. Na wschód od wsi interesujący obiekt geomorfologiczny – spod pokrywy utworów sandrowych budujących Równinę Augustowską wystają wierzchołki moren czołowych w postaci wysp.

FRĄCKI – wieś, nazwa pochodzi od imienia właściciela tu istniejącej w XVII w. rudni – Frącka Milewskiego. Od XVIII w. wieś wolnych chłopów później miejsce zamieszkania „sążniarzy” – robotników drzewnych.

STRZELCOWIZNA – wieś powstała z XVII wiecznej rudni, w 1863 roku w pobliżu odbyło się ostatnie poważniejsze starcie powstańców z wojskami carskimi w czasie powstania styczniowego.

OKÓŁEK – wieś z XIX w., miejsce klęski oddziału VIII Uderzeniowego Batalionu Kadrowego Armii Krajowej (12.VIII.1943 r.). W miejscu potyczki pamiątkowy kamień, obok zabytkowy dąb (obwód 3,65 m).

PUSZCZA AUGUSTOWSKA – jeden z największych leśnych kompleksów w Polsce. Porasta sandrową Równinę Augustowską. Rozpościera się między jez. Wigry na północy, a rzeką Biebrzą na południu. Powierzchnia ponad 1140 km 2 (w tym ponad 60 km poza granicami Polski, głównie na terenie Litwy). Drzewostan to głównie sosna (73%), pozostały: świerk, olsza, brzoza, jesion, dąb. W runie leśnym zachowało się wiele reliktów: m.in. zimoziół północny i ba-żyna czarna. Puszcza Augustowska stanowi ostoję dla wielu rzadkich zwierząt: bobrów, lysiów, głuszców,orła bielika, bociana czarnego, gągołów i wielu innych. Dla ich zachowania utworzono Wigierski Park Narodowy oraz szereg rezerwatów przyrody. Do bardziej znanych zalicza się rezerwaty mające na celu ochronę stanowisk bobra. Puszcza Augustowska wchodziła niegdyś w skład wielkich dziewiczych puszcz rozciągających sie na pograniczu Litwy, Mazowsza i Prus. Do XII w. zamieszkała była przez Jaćwingów wytępionych przede wszystkim przez Krzyżaków. Od XV w. początek zagospodarowania (łowiectwo, bartnictwo, sianożęci). XVI w. początek przemysłowego jej wykorzystania (rudnie,smolarnie dziekciarnie, potażarnie, pozysk drewna) Największe zniszczenia nastąpiły w czasie I wojny światowej, Niemcy wycieli 15 % jej drzewostanu (4 min m drzewa). Dużą atrakcją turystyczną Puszczy stanowi Kanał Augustowski wybudowany w latach 1823-1839, obecnie służy jako szlak kajakowy i trasa żeglugowa. Został uznany za zabytek techniki.

WIGIERSKI PARK NARODOWY – powstał w 1989 roku na pow. 14.840 ha. Wody stanowią 19%. Park obejmuje obszar morenowo-jezierny Pojezierza Suwalskiego. Celem utworzenia była ochrona charakterystycznego krajobrazu, flory i fauny. Na terenie Wigierskiego Parku Narodowego nałożono na odwiedzających szereg ograniczeń koniecznych przy wypełnianiu przepisów ochronnych. Są to: / ograniczenie ruchu turystycznego i uprawiania sportów wodnych do okresu od wschodu do zachodu słońca, / poruszania się po drogach wyznaczonych i szlakach / ograniczenia możliwości wędkowania do niektórych jezior (dozwolone jest na jeziorach: Wigry, Pierty, Królówek, Leszcze-wek, Omułówek, Mulaczysko i Białe koło Piert na podstawie ważnej licencji), / biwakowanie i rozpalanie ognisk w wyznaczonych do tego miejscach, / zakaz pozyskiwania runa leśnego, niszczenia roślin, zabijania, płoszenia i chwytania dziko żyjących zwierząt, wprowadzania psów bez kagańca i smyczy.

JEZIORO WIGRY – zaliczane do największych jezior w Polsce. Pochodzenie rynnowo-morenowe. Nazwa wywodzona jest z jaćwieskiego „vingus” (kręty, zygzakowaty). W otoczeniu jeziora wysokopienne lasy (porastają80% linii brzegowej). Powierzchnia wynosi 2186,7 ha (w tym 68,4 ha wysp), głęb.maks.73 m, średnio 15,8 m; długość linnii brzegowej 72,2 km (w tym wyspy 12,4 km); objętość misy jeziornej 336.727 m . Położone jest na wysokości 132 m npm. W jeziorze zamieszkuje 26 gat. ryb, do XVII w odławiano jeszcze w Wigrach łososie. Do kompleksu jezior wigierskich zaliczane są24 jeziora i kilka małych „oczek”.

GAWRYCH RUDA – wieś założona w 1668r. nazwa od imienia Gabriela Suchockiego zwanego Gawrychem. We wsi zabytkowe domy z XIX w. i młyn drewniany (pocz. XX w.) – obec-” nie Ośrodek Zarybieniowy PZW na cieku wypływającym z jez. Staw. PŁOCICZNO – dawna smolarnia kamedulska, w czasie I wojny światowej powstał tu duży tartak. We wsi kościół z lat 1983-85.

REZ. PERKUĆ – powstał w 1970, powiększony w 1988. Pow. 209 ha, w tym lasy, torfowisko i jez. Kruglak. Cel utworzenia: ochrona jednego z najcenniejszych fragmentów Puszczy Augustowskiej. Na terenie rezerwatu liczne rośliny chronione i zwierzęta: m.in. żurawi bóbr.

RYGOL – wieś zawdzięczająca rozwój Kanałowi Augustowskiemu. W czasie II wojny światowej istniał tu obóz przejściowy dla Rosjan. Pochłonął on ok. 3000 ofiar. Na terenie wsi Czarna Hańcza łączy się z systemem Kanału Augustowskiego, a nadmiar jej wód odprowadzany jest do Szlamicy.

ŚLUZA MIKASZÓWKA – z 1828 r, zbudowana przez por. W. Korczakowskiego. Długość 43,31 m; szer. 6,05 m; różnica poziomów 2,44 m. Czas śluzowania – 22 min. Na północ od śluzy drewniany kościół.

ŚLUZA PERKUĆ – z 1827-28, zbudowana przez ppor. J. Piędzickiego. Długość 43,5 m; szer.6,02 m; różnica poziomów 2,91 m; czas śluzowania 14 min.

ŚLUZA PANIEWO – z 1826-28, zbudowana przez por. M. Horaina, dwukomorowa, o największej różnicy poziomów-6,29 m. Dł.-44,41 i 43,64 m; szer. obydwóch komór – 5,94 m; czas śluzowania 30 min. Uszkodzona w czasie II wojny światowej, odbudowana w latach powojennych, w latach 1974-79 wybudowana od podstaw z uwagi na błędy popełnione przy wcześniejszych pracach.

ŚLUZA GORCZYCA – z 1828 r, zbudowana przez ppłk. Jerzego Arnolda. Dł. 43,23 m; szer. 5.95 m; różnica poziomów 2,81 m; czas śluzowania – 18 min. Poważne uszkodzenia w czasie I i II wojny światowej, gruntowny remont w latach 1947-48 i 1954. Obok na skarpie pomnik przyrody – klon pospolity o pierśnicy ok. 4 m. Śluza w 1999 r. była docelowym punktem papieskiego rejsu po Kanale, jest to upamiętnione kamieniem na brzegu kanału.

JEZIORO SERWY – jezioro wytopiskowo-rynnowe, spełnia funkcję głównego rezerwuaru zasilającego Kanał Augustowski poprzez rz. Serwiankę. Jest bowiem położone powyżej kulminacji kanału. Rocznie dostarcza wody wystarczającej na ponad 5000 prześlu-zowań. Powierzchnia – 460 ha; długość ok. 7 km; maks. szer. do 1,2 km śr. głęb.-14,5 m; maks. 41,5 m. Długość linii brzegowej 16 km. Położone jest na wysokości 127 m npm. Nazwa jest pochodzenia jaćwieskiego od słowa „sirvis”, co oznacza „szary”.

SERWIANKA – ciek łączący jez. Serwy i kan. Czarnobrodzki, fragment Kan. Augustowskiego. Poprzez niego zasilanie w wodę systemu wodnego tego kanału. Nosi również nazwę Sucha Rzeczka, a dawniej Płaska.

KANAŁ CZARNOBRODZKI – zbudowany w latach 1825 -1828, budową kierowali por. Woyczyński i por. Jokisz. Długość – 9,6 km. Wykopany ręcznie, ograniczony jest śluzami: Swoboda i Gorczyca. Stanowi kulminację Kanału Augustowskiego.

KANAŁ AUGUSTOWSKI – długość całkowita -101,2 km, w tym rzek skanalizowanych 35 km, kanałów sztucznych 44,85 km, jezior 21,3 km. Różnica wysokości między stanowiskiem szczytowym, a rzeką Biebrzą wynosi 14,82 m na zachodzie i 39,23 m między nim a Niemnem na wschodzie. Różnica poziomów między początkiem a końcem kanału wynosi 24,42 m, o tyle wyżej położone jest ujście kanału do Biebrzy niż do Niemna. Na kanale znajduje się 18 śluz, na odcinku wschodnim znajduje się ich 14 (10 w Polsce), 3 na obszarze Białorusi, jedna leży w pasie granicznym. W 1979 r. Kanał został wpisany do rejestru zabytków jako zabytek techniki klasy I.

ŚLUZA SWOBODA – obiekt autentyczny z XIX w. budową kierował Jan Paweł Lelewel, modernizowana w 1964-1966. Różnica poziomów -1,70 m, długość użytkowa – 45,77 m, szer. 5,95 m. Czas śluzowania 18 min. Obok stylowe obejście śluzowego. Do śluzy doprowadza od jez. Studziennicznego przekop zwany kanałem Swoboda.

STUDZIENNICZNA – zespół sakralny: kościółek drewniany z 1847 r. (z dzwonnicą), kapliczka Najświętszej Marii Panny (wybudowana przez inżyniera Ludwika Jeziorkowskiego w 1872 r). i cudowna studzienka. Całość stanowi najpopularniejsze w okolicy miejsce pielgrzymkowe. Od 1873 r. Studzienniczna została parafią. W XIX w. i pocz. XX w. miejsce patriotycznych manifestacji, podobnie po 1956 roku. W 1999 r. miejsce pielgrzymki Papieża Jana Pawła II, pamiatką po niej jest Jego pomnik nad brzegiem jeziora.

ŚLUZA PRZEWĘŹ – autentyk z lat 1826-1827. Zbudowana została przez Augusta Szultz’a. Długość użytkowa 46,17 m, szer. 5,96 m, spad 86 cm; czas śluzowania 13 minut. Oryginalny domek śluzowego nie zachowany, w 1984 wybudowano dworek wzorowany na innym.

STAW WOJCIECHOWSKI – dawniej zwany Królewkiem od jaćwieskiego „kręte”, w 1912 zmniejszone przez groblę szosy do Sejn. Obecnie pow. 14 ha, dł. 1 km, maks. szer. 250 m.

JEZIORO BIAŁE – połączone z jez. Necko rzeczką Klonownicą. Od 1935 zwane także Krecho-wieckim. Pow. 488 ha, dł. ponad 6 km, szer. maks. 1350 m; śr. gł. 8 m, maks. do 30 m.

JEZIORO NECKO – „herbowe” jezioro Augustowa. Rynnowe, powierzchnia 411 ha; dł. 5400 m, szer. maks. 850 m; śr. głęb. 10,1 m maks. 25 m. Nad nim położonych jest szereg ośrodków wypoczynkowych.

AUGUSTÓW – miasto leżące nad Nettą na Równinie Augustowskiej przy starym trakcie tzw. Starym Gościńcu z Grodna do Warszawy, Krakowa i Wielkopolski. Otoczone jest szeregiem jezior. Założone zostało w 1555 r. przez króla Zygmunta Augusta, prawa miejskie otrzymało w 1557 r. W czasie wojen szwedzkich miasto zniszczone. Odbudowane przez Jana Kazimierza. Od 1808 r. Augustów był miastem powiatowym. W okresie międzywojennym stał się ważnym ośrodkiem turystyczno-wczasowym. Okres II wojny światowej i okres tuż powojenny zapisał się tragicznie w historii miejscowości. W czasie okupacji miasto zostało zniszczone w 70 %. Zabytki: kanał Augustowski, zespół poczty z ok. 1830 r., dworek „Prądzyńskiego” z połowy XIX w. – obecnie Muzeum Kanału Augustowskiego, kaplica grobowa Truszkowskich (1820 r.) oraz były hotel L.P.T. z 1939 r. autorstwa Macieja Nowickiego. W mieście Muzeum Ziemii Augustowskiej.

Wypożyczalnia STER Warka ul. Mostowa 30

komorka 601-418-860, telefon 048-667-2281
gadu-gadu 9591236 skype sterwarka
email kajaki@onet.pl, witold@batte.pl
uwaga zamów kajaki na wakacje już dziś

Jazda próbna samochodem bez zobowiązań
Nowe, wygodne kajaki polietylenowe
BRIO - turystyczny kajak dwuosobowy z miejscem dla dziecka
PRO TOUR 470 - kajak dwuosobowy z lukiem bagażowym i miejscem dla dziecka, długość
SunShine Toerist - lekki kajak dwoosobowy z lukiem
Kanadyjka rodzinna na wyprawy, długość 5,2m
Touring - jednoosobowy szybki kajak z lukiem bagażowym
Przejedz się nową Skodą
Szkoła językowa na miarę Twoich potrzeb
Odnośniki do ciekawych stron