Archiwa kategorii: warmińsko-mazurskie

województwo warmińsko-mazurskie

Kalendarz Spływów Kajakowych na 2011r.

Czytaj dalej

Szlaki kajakowe Ziemi Giżyckiej

Szlak rzeki Sapiny – długość 32,5 km – granatowy

Bardzo ciekawy, urozmaicony występującymi na przemian jeziorami i rzekami. Należy do łatwych, polecany na spływy rodzinne. Zaletą jest możliwość ustalania wariantów długości trasy. Pełny spływ o długości 32,5 km zaczynamy z jeziora Kruklin. Płyniemy jeziorami Patelnia, Gołdopiwo, Wilkus, Pozezdrze i Stręgiel. Wszystkie objęte są strefami ciszy. Na przepłynięcie całego szlaku proponujemy poświęcić dwa dni z noclegiem w okolicach miejscowości Kruklanki. Spływ jednodniowy o długości 22 km proponujemy rozpocząć w Kruklankach. Trzymając się lewego brzegu jez. Gołdopiwo płyniemy na północ w stronę śluzy w Przerwankach. Osiągamy ją na 6 km trasy. Po minięciu śluzy płyniemy krótkim odcinkiem rzeki i wpływamy na jezioro Wilkus. Trzymając się prawego brzegu, po pokonaniu 3,5 km wpłyniemy na rzekę, która doprowadzi nas do większego jeziora Pozezdrze. Przez jezioro przepływamy w kierunku północnym. Odległość od kolejnego etapu rzeki wynosi 2 km. Najdłuższym odcinkiem rzeki dopłyniemy do jeziora Stręgiel. Trzymając się lewego brzegu po 3 km ponownie wpłyniemy na rzekę i osiągniemy Ogonki, gdzie kończymy spływ.

Czytaj dalej

Przewodnik po Kanale Elbląsko – Ostródzkim, Oberlandzkim

Poprzez „Kraj Górny” Kanał płynie / w nim statki na widok wierzchołków / swe dzioby podnoszą ku niebu / i płyną na skrzydłach aniołów. / Tu Kanał mknie przez las bajkowy / lub ukwieconą łąkę w gaju. / A tam z jeziora na jezioro / wciąż bliżej do wodnego raju. / Omija trzciny i sitowie / dom podcieniowy starej wioski. / Zbudował ten niezwykły Kanał / najcwańszy z wszystkich „wilków morskich”.(O.E. Sattler)

Trzy cuda świata.

Dawne Prusy Wschodnie szczyciły się przed Europą trzema cudami świata. Były to: wędrujące wydmy Mierzei Kurońskiej, podniesiona z „błota” Żuław siedziba Wielkich Mistrzów Zakonu NMP oraz kanał, w którym ..statki pływały po górach, pokonując różnicę poziomów przekraczającą 100 metrów”. Każda z tych osobliwości słynęła inaczej. W ruchomych nadbałtyckich piaskach potęgę swą okazywała nieokiełznana przyroda, czerwone mury zamku malborskiego były imponującym dziełem ludzkich rąk i prawdziwym pomnikiem myśli architektonicznej. Trzeci cud wydawał się w tym gronie najdoskonalszy i najbardziej kompletny, łącząc geniusz człowieka z twórczą mocą Natury. Był nim „Kanał Oberlandzki” (der Oberldndische Kanał), po 1945 roku zwany Kanałem Elbląskim, Kanałem Elbląsko-Ostródzkim lub Kanałem Ostródzko-Elbląskim.

Czytaj dalej