Archiwa tagu: archidiakonatu

Przewodnik po Grójcu w opracowaniu z 1965r.

Przewodnik po Grójcu w opracowaniu z 1965r.

Miasto powiatowe liczące 9000 mieszkańców, położone jest na wypiętrzeniu ciągnącym się na przestrzeni blisko 10 km w kierunku pd. Obszar miasta jest pod względem położenia dosyć zróżnicowany od 138 do 167 m npm. W pn. części miasta w obniżeniu terenu płynie wśród łąk niewielka rzeczka Molnica.

Miasto powiatowe liczące 9000 mieszkańców, położone jest na wypiętrzeniu ciągnącym się na przestrzeni blisko 10 km w kierunku pd. Obszar miasta jest pod względem położenia dosyć zróżnicowany od 138 do 167 m npm. W pn. części miasta w obniżeniu terenu płynie wśród łąk niewielka rzeczka Molnica. Stacja kolejki wąskotorowej, tel. 828. Połączenia z Warszawą — 41 km przez Tarczyn — 14 km, Piaseczno — 28 km oraz z Nowym Miastem n. Pilicą — 43 km przez Mogielnicę — 24 km. Dworzec PKS, Al. Walki Młodych, tel. 661. Połączenie z Warszawą — 44 km przez Tarczyn — 13 km, z Piasecznem — 32 km przez Prażmów — 12 km, z Górą Kalwarią — 28 km, z Warką — 26 km przez Jasieniec — 9 km, z Białobrzegami — 25 km, z Goszczynem — 20 km, z Nowym Miastem n. Pilicą — 36 km przez Mogielnicę — 22 km, z Błędowem — 18 km, z Białą Rawską — 32 km przez Wilków -— 20 km, z Lipiem — 15 km, z Wilczorudą — 16 krn oraz z Mszczonowem — 29 km. Prez. PRN, Al. Walki Młodych 37, tel. 231; Prez. MRN, pL Wolności 2, tel. 303; poczta, Al. Niepodległości 6, tel. 629; MO, tel. 277; pogotowie ratunkowe, Al. Walki Młodych, tel. 09; szpital, ul. P. Skargi 6, tel. 864; ośrodek zdrowia, ul. P. Skargi, tel. 944 i ul. Kościelna 10, tel. 888; apteki: Al. Niepodległości 1 i ul. 15 Stycznia 7; stacja benz., Al. Niepodległości, tel. 652; postój taksówek, ul. P. Skargi 1, tel. 911; Oddział PTTK, Al. Walki Młodych 37; restauracje: pl. Wolności, ul. 15 Stycznia 24 i ul. Szpitalna 12.

Grójec jest najstarszym osiedlem na południowym Mazowszu. Zaczątkiem miasta było grodziszcze na wzgórzu (na którym stoi obecnie kościół) zapewne otoczone fosą. Do ok. 1245 r. Grójec był siedzibą kasztelanii i archidiakonatu, przeniesionych potem do Czerska. Osada nazywała się wówczas Grodziec; nazwa ta przetrwała aż do końca XVII w. W 1419 r. Grójec otrzymał z rąk ks. mazowieckiego Janusza I prawa miejskie oraz liczne przywileje, m. in. dochody z wagi i z postrzygalni sukna. W XV i XVI w. miasto rozwijało się pomyślnie: wzniesiono okazały ratusz, wybrukowano ulice, powstały manufaktury. Królowie Zygmunt Stary i Zygmunt August potwierdzili dawne przywileje i obdarzyli Grójec nowymi na targi i jarmarki. W Grójcu przebywała kilkakrotnie królowa Bona, o czym świadczą niektóre przywileje tam przez nią podpisane. Miasto znane było wtedy ze znakomitego piwa, które na równi z wareckim poszukiwane było w Warszawie. Rzemieślnicy wyrabiali z kiszek baranich struny muzyczne do lutni, które znajdowały odbiorców nawet za granicą. Według lustracji z 1564 r. miasto liczyło 210 domów. Czynny był szpital. W 1536 r. urodził się w Grójcu Piotr Skarga Pawęski i do 17 roku życia pobierał nauki w miejscowej szkole. Jan Pawęski, dziad znanego kaznodziei i pisarza, często wnosił do księcia mazowieckiego zażalenia i skargi na samowolę urzędników książęcych. Stąd podobno wywodzi się nazwa pod grójeckiego folwarku Pawęskich zwanego Skargami, a następnie Skargowszczyzną, oraz późniejszy rodzinny przydomek.

W czasie wojen szwedzkich miasto uległo poważnemu zniszczeniu tak, że w 1660 r. liczyło zaledwie 16 domów i nie mogło podnieść się z upadku, zwłaszcza że wskutek rozwoju stołecznej Warszawy targi i jarmarki grójeckie straciły na znaczeniu. W 1765 r. Grójec liczył tylko 35 domów, kilka lepianek i jedną karczmę. W 1794 r., po bitwie pod Szczekocinami, Tadeusz Kościuszko podążał na czele powstańczych wojsk przez Przybyszew, Goszczyn, Lewiczyn w kierunku Warszawy. 28 czerwca tegoż roku rozłożył obóz pod Grójcem.

W XIX w. dzięki budowie szlaków komunikacyjnych, m. in. drogi bitej do Warszawy, miasto ożywiło się. Odbywają się tu znane w okolicy targi zbożowe i kuśnierskie. W 1857 r. powstaje nowy szpital. V/ czasie powstania styczniowego naczelnikiem jest tu Augustyn Lewiński, który wraz z podległymi sobie ludźmi dostarczał oddziałom powstańczym . działającym w okolicy niezbędnego wyposażenia. Od 1867 r. Grójec zostaje stolicą powiatu utworzonego z części dawnego powiatu warszawskiego. Wpłynęło to decydująco na rozwój miasta (w 1861 r. — ok. 2600 mieszkańców, w 1877 r. — 4450 mieszkańców). W 1914 r. Grójec otrzymał połączenie kolejką wąskotorową z Warszawą. Liczył już wtedy 7500 mieszkańców. Pierwsza wojna światowa nie zahamowała rozwoju miasta. W 1921 r. Grójec był terenem strajku robotników rolnych. W 1939 r. mieszkało w Grójcu blisko 10 000 osób.

W czasie ostatniej wojny miasto uległo częściowemu zniszczeniu. Okupanci wymordowali dość liczną ludność żydowską. W odwet za pierwsze dywersyjne akcje hitlerowcy 9. IX. 1942 r. powiesili w Grójcu czterech członków PPR. W okolicach działali partyzanci Gwardii Ludowej Oddziału im. K. Pułaskiego. 7. X. 1943 r. dwie drużyny tego oddziału pod dowództwem Ryszarda Jakusa i Stanisława Fijałkowskiego zniszczyła duży młyn niemiecki położony w pobliżu dworca kolejki w Grójcu. W akcji bral również udział sekretarz komitetu okręgowego GL Józef Kalinowski. Miasto wyzwolone zostało 16. I. 1945 r. W 1946 r. ilość mieszkańców wynosiła ok. 7000.

Grójec jest obecnie ważnym ośrodkiem rejonu sadowniczo-warzywniczego. Przemysł nie odgrywa tu jeszcze odpowiedniej roli. W kilku niewielkich zakładach przemysłu metalowego i spożywczego pracuje 700 osób. Trzy spółdzielcze zakłady przetwórcze przerabiają ok. 4500 ton owoców rocznie. Przewidywana rozbudowa zakładu podległego Spółdzielni Inwalidzkiej „Jedność” pozwoli na znaczne zwiększenie produkcji przetworów owocowych oraz stworzy możliwość dodatkowego zatrudnienia dla kobiet. W najbliższych latach przewidziana jest także budowa dużej mleczarni. Zaplanowana na późniejsze lata budowa normalnotorowej linii kolejowej łączącej Grójec z Warszawą i z magistralą śląską wpłynie decydująco na dalszy rozwój grójeckiego przemysłu.

Równocześnie z inwestycjami przemysłowymi powstają nowe bloki mieszkalne, które wraz z budownictwem plombowym i remontami kapitalnymi szeregu dotychczasowych budynków zmieniają wygląd zewnętrzny Grójca. Miastu przybędzie hotel, dom kultury z salą kinową oraz nowy budynek szpitala o 150 miejscach. Wkrótce założona zostanie sieć wodociągowa i kanalizacyjna. Przebiegający w pobliżu gazociąg do Warszawy pozwoli na wykorzystanie gazu dla potrzeb miasta. Przewiduje się, że ok. 1975 r. Grójec osiągnie 15 000 mieszkańców.

Obecna zabudowa miasta jest zarówno murowana jak i drewniana. Rynek otaczają przeważnie budynki pochodzące z XIX w. Na uwagę zasługuje zabytkowy ratusz wystawiony w 1804 r. (obecnie siedziba MRN) oraz przylegający do niego dom z 1 poł. XIX w. Na skwerze pomnik ku czci pomordowanych przez hitlerowców działaczy PPR. Przy głównej ulicy stoi murowany klasycystyczny budynek poczty, który wraz z dwiema oficynami liczy już ok. 150 lat. Z innych zabytkowych budowli z XIX w. warto zwrócić uwagę na dawne, niestety źle zachowane, jatki miejskie (obecnie sklepy) i klasycystyczny budynek liceum. Ciekawym obiektem zabytkowym jest drewniana stodoła z XVIII w. o dachu krytym strzechą (obok kościoła) założona na planie sześcioboku o wyjątkowo* dużej rozpiętości 23,5 m długości i wysokości 15 m. Pośrodku dachu latarnia wsparta na 6 słupach.

Miejscowy kościół jednonawowy, zbudowany prawdopodobnie pod koniec XIV w., stracił wskutek przeróbek dawny gotycki charakter. Z czasów powstania świątyni zachowały się jedynie mury zewnętrzne. Kaplica św. Anny dobudowana została w 1599 r. Elewacja frontowa — pseudogotycka z XIX w. Nad wejściem wmurowane barokowe epitafium z XVII w. Na oskarpowaniu od południa zegar słoneczny z 1621 r. W elewacji wschodniej, we wnęce, wisi krucyfiks z XVI w., zaliczany do najcenniejszych tego typu zabytków późnego gotyku. Warto również zwrócić uwagę na gotycki portal i żelazne drzwi z prezbiterium do zakrystii, barokową ambonę oraz wyrzeźbioną w piaskowcu gotycką chrzcielnicę (obecnie kropielnica) z 1482 r. ze śladami ostrzenia mieczy przez rycerzy idących na wojnę. Tablica pamiątkowa ku czci ks. Piotra Skargi pochodzi z poł. XIX w. W ołtarzu głównym obraz z 1868 r., pędzla Rafała Hadziewicza.

Na miejscowym cmentarzu pochowany jest Władysław Barzykowski, adiutant naczelnika Langiewicza w czasie powstania 1863 r.

W dawnym majątku w Krobowie (za stacją kolejki w Grójcu) mieści się obecnie Rolniczy Zakład Doświadczalny SGGW.

opracował Janusz Żmudziński, Warszawa 1965

Historia Góry Kalwarii, Czerska, Baniochy

Góra Kalwaria należąca do rodziny polskich kalwarii pątniczych, stanowi jedno z najciekawszych rozwiązań architektonicznych baroku. Nim jednak miasto stało się miejscem kultu, w którym klasztory miało 6 zgromadzeń zakonnych opiekujących się 5 kościołami i 35 kaplicami, była to niewielka wieś egzystująca w sąsiedztwie silnego w średniowieczu Czerska.

Czytaj dalej

Rowerem z Warszawy do Góry Kalwarii i Czerska

Czytaj dalej

Zamek w Czersku

Zamek w Czersku

Czersk był jednym z najświetniejszych grodów Księstwa Mazowieckiego. Wzgórze czerskie, stanowiące cypel wznoszący się nad doliną Wisły, zamieszkane było bardzo dawno. W końcu XIV w. na miejscach drewnianego grodu książęta mazowieccy poczęli wznosić potężny zamek z cegły. Po włączeniu Mazowsza do Korony w zamku często przebywała królowa Bona, zakładając w okolicy winnice i ogrody. Upadek Czerska zaczął się po zniszczeniu zamku i miasta przez Szwedów w czasie „potopu” w XVII w. Dzisiaj nad doliną wiślaną góruje niezwykle malownicza ruina zamkowa o trzech potężnych basztach. Zamek w Czersku jest obecnie pod opieką Ośrodka Kultury w Górze Kalwarii, a jego pomieszczenia wykorzystywane są przez Ośrodejc jako sale wystawowe. Wycieczka do Czerska daje możliwość obejżenia krajobrazu doliny Wisły na południe od Warszawy i poznania dziejów Mazowsza.

Czersk położony jest w dolinie Wisły na południe od Warszawy, w odległości, 37 km od niej. Miejscowość znajduje się na wysokim cyplu. Teren poniżej tego cypla był jeszcze w średniowieczu pokryty rozlewiskami Wisły. W tym dogodnym miejscu człowiek osiedlił się już bardzo dawno., Na wzgórzu zamkowym archeolodzy odkryli cmentarzysko popielnicowe, tzw. kultury grobów kloszowych sprzed dwóch tysięcy lat.

W topografii terenu wyraźnie zaznaczają się trzy wzgórza. Wszystkie zostały zajęte przez człowieka na przełomie VI i. VII w. n.e. Bardziej intensywny rozwój osadnictwa nastąpił, dopiero od połowy .XI w. Na wzgórzu południowym założono warowny gród, na sąsiednich osady podgrodowe. Budynki mieszkalne W tym okresie były drewniane, o konstrukcji zrębowej; składały się z jednej tylko izby o bokach długości do 5 m. Pierwszą budowlą murowaną był kościół, wybudowany w pierwszej połowie XII w.

Na początku XIII w. książęta mazowieccy poczęli wyróżniać Czersk spośród innych grodów południowego Mazowsza. W połowie tego wieku został Czersk jego najważniejszym ośrodkiem politycznym i kościelnym. Przed 1252 r. przeniesiono tu z pobliskiego Grójca siedzibę archidiakonatu, który stanowił najwyższą władzę kościelną dla południowego Mazowsza. Wtedy też kaplica grodowa w Czersku uzyskała prawa kolegiaty, a miasto stało się siedzibą kasztelana, zaś następnie (aż do czasów włączenia do Korony) stolicą udzielnego Księstwa Czerskiego.

Wczesnośredniowieczny Czersk był bardzo dogodnie położony nad Wisłą, w miejscu gdzie rzekę przekraczał ważny szlak handlowy ż Rusi Kijowskiej.

Zwiedzanie rozpoczynamy na rynku o trapezoidalnym kształcie, z ulicami odchodzącymi z jego czterech rogów; jest to pozostałość założenia urbanistycznego z okresu średniowiecza. W drugiej połowie XIII w. osada była częściowo-otoczona umocnieniami. W czasie prac archeologicznych odkryto fragmenty umocnień zachodnich części podgrodzia, nie mających naturalnych warunków . obronnych. Na wschód od dzisiejszej pierzei rynku natrafiono na ślady głębokiego rowu o charakterze fosy i na szczątki drewnianych umocnień. Na przełomie Xlii i XIV w. podgrodzie, do tej pory składające się z kilku luźnych óśad, zaczęło się przekształcać w organizm o charakterze miejskim. Prawa miejskie otrzymał Czersk przed 1350 r. i utracił je dopiero ukazem rządu carskiego w roku 1869. W XV-XVI w. zabudowa miasta wyszła poza centrum, ograniczone ód zachodu ulicą Wąską; przedmieścia rozrosły się wzdłuż Ulic Wareckiej i Warszawskiej. Już poza zachodnią granicą osadnictwa znajdowało się wzgórze zwane Wisiołki, według tradycji – średniowieczne miejsce straceń. Dzisiaj znajduje się tam cmentarz przy ul. Warszawskiej.

Z rynku trasa zwiedzania prowadzi na teren kościelny, zajmujący środkowe wzgórze, oddzielone od pozostałych dwoma naturalnymi wąwozami. Od północy wąwozem biegnie szosa w dół doliny Wisły do Brzumina. W XV w. drogę tę zwano Wielkim Gościńcem. Oddziela ona wzgórze kościelne od tzw. Księżej Góry, na której do końca XVIII w. stał kościół parafialny. Od strony południowej inny jar oddziela wzgórze kościelne od wzgórza zamkowego. Ten jar był wykorzystywany jako fosa zamkowa.

Dzisiejszy kościół parafialny pochodzi z lat 1805-6, jego wieża z roku 1868. W 1900 r. kościół został przebudowany przez architekta Konstantego Wojciechowskiego, który nadawał modne wówczas kształty wieki świątyniom mazowieckim. Kościół czerski uzyskał formę neobarokową. Wewnątrz wystrój z 1 połowy XIX w. a w głównym ołtarzu obraz Boga Ojca z XVIII wieku.

Na teren zamkowy wchodzimy przez murowany most, wzniesiony w 1762 r. przez Franciszka Bielińskiego. Od mostu spojrzenie na zamek wzniesiony na cyplu wysokiej skarpy doliny Wisły nad starorzeczem wiślanym (zwanym niegdyś jeziorem Czyryńskim, potem Czyrskim, wreszcie Czerskim). Jest to pozostałość dawnego koryta Wisły, w średniowieczu podpływającej bezpośrednio do stóp warowni.

„Pierwotny gród, wymieniany w XII i XIII w. i wielokrotnie przebudowywany” — pisał Bogdan Querquin w monografii »Zamki w Polsce« (wyd. Arkady, 1974) – „początkowo miał umocnienia drewniano-gliniane o konstrukcji przekładkowej. Jeszcze w połowie XIV w. otaczały go wały o konstrukcji uzbicowej, co poświadcza dokument księcia Kazimierza Trojdenowicza z r. 1350, utrzymujący obowiązek biskupich wsi do budowy izbic na grodzie czerskim zniszczonym przez napad Litwinów. Ostateczne zwolnienie od tego obowiązku przez księcia Janusza I nastąpiło w r. 1388 i jak można przypuszczać, było związane z budową zamku murowanego, która prawdopodobnie przeciągnęła się do XV w. Po przyłączeniu po r. 1 526 do Korony zamek stał się własnością królewską. Zapewne w połowie XVI w. nastąpiła przebudowa zamku. W r. 1656 został zniszczony i spalony przez Szwedów. W połowie XVIII w. restaurowany przez marszałka Franciszka Bielińskiego, który w r. 1762 zastąpił dawny most drewniany murowanym z cegły, na dwóch arkadach. W końcu XVIII w. część murów i dom mieszkalny zniszczyli Prusacy”.

Stajemy przed czworoboczną, gotycką basztą bramną najlepiej zachowaną ze wszystkich trzech baszt i niewątpliwie najładniejszą. O jej gotyckim charakterze świadczy kilka cech: nie otynkowane ściany, charakterystyczny układ cegieł – jedna kładzina wzdłuż, następna w poprzek oraz ornamentyka murów z ciemnych cegieł tzw. zendró-wek. W dolnej części wieży znajdują się dwie gotyckie przypory, pomiędzy którymi znajdowały się brama wjazdowa i po jej prawej stronie otwór furty dla pieszych. Oba otwory były zamykane oddzielnymi mostami zwodzonymi; do dzisiaj pozostały wnęki, w których chowały się podniesione platformy obu mostów. Na pierwszym piętrze znajdowało się pomieszczenie dla strażników. Na piętrze drugim najładniejsza w zamku izba mieszkalna burgrabie-go zarządzającego zamkiem. Kolebkowo sklepiona, ma charakterystyczną wnękę okienną z ławami. Na zewnątrz wieży znajdowało się tu niegdyś tzw. „potrzebne miejsce” wsparte na kroksztynach. Piętro trzecie i czwarte służyły wyłącznie do celów obronnych. Otwory okienne na tych piętrach są liczniejsze. Rozmieszczone niesymetrycznie, stanowiły jednocześnie otwory strzelnicze, skierowane na różne strony. Do wnętrza wieży dostajemy się obecnie po drewnianych schodach z dziedzińca; wejście pierwotne wiodło z murów obwodowych. Wewnątrz schody kończyły się na trzecim piętrze, wyżej wiodły drabiny lub schody drewniane. Pomieszczenia pięter służą obecnie do organizacji okresowych wystaw.

W średniowieczu wieża była przykryta wysokim drewnianym dachem, a na jej szczycie znajdowała się tzw. hurdycja, drewniany ganek obronny, nadwieszony z zewnętrznej strony wieży i służący obrońcom zamku; z niego, przez otwory w podłodze i ścianie zewnętrznej ciskano na atakujących nieprzyjaciół kamienie, lano wrzątek, strzelano do nich z łuków.

Ze szczytu wieży rozciąga się imponujący rozległy widok na dolinę Wisły. Koryto Wisły jest oddalone od Czerska o 2,5 km. W średniowieczu rzeka podpływała bezpośrednio do stóp zamku, zapewne na przełomie XIV i XV w. zmieniła jednak koryto. Odsuwając się od grodu, rzeka pozbawiła Czersk zarówno naturalnych warunków obronnych, jak i związku z ważnym szlakiem komunikacyjnym i handlowym, jakim bvła Wisła. Być może zmiana koryta Wisły przyczyniła się zasadniczo do przeniesienia przez Janusza I siedziby książęcej do Jazdowa koło Warszawy, na lepsze i dogodniejsze miejsce. Pomiędzy zamkiem a Wisłą, na tarasie zalewowym dominują obecnie sady owocowe, szczególnie malowniczo prezentujące się w porze kwitnienia, wyglądające wówczas jak białe morze.

Po obejrzeniu wieży bramnej opuszczamy jej wnętrze i stajemy na dziedzińcu, który ma nieregularny kształt wieloboku. Na Mazowszu tylko zamki w Płocku i Czersku miały taki nieregularny układ przestrzenny. Dziedziniec zamku czerskiego otoczony jest murami obwodowymi, które wraz z basztami tworzą wielokąt dziewięcioboczny, do maksimum wykorzystujący naturalny układ wzgórza. Mury obwodowe zachowały się tylko częściowo. Pierwotnie miały wysokość 7-8 ni. Ich fundamenty są zagłębione w ziemi na około 5,5 m. Grubość murów wynosiła 180-185 cm. Mury te miały blanki, a od strony podwórca – chodnik biegnący wzdłuż nich z drewnianym poszerzeniem. Po północnej stronie dziedzińca widoczne są ślady zabudowań mieszkalnych książąt mazowieckich, po stronie południowej pozostałości zabudowań gospodarczych.

Ostatni okres w historii zamku, który przyniósł mu nowe budowle i rozwiązania architektoniczne, to panowanie królowej Bony. Po wyjeździe Bony z Polski rozpoczął się upadek zamku. Już w lustracji z 1567 r. stwierdzono, że zamek „bardzo wielkiey oprawy potrzebuje”. Decydujące ciosy przyszły w wieku XVII. W okresie najazdu szwedzkiego, który w historii upamiętnił się mianem „potopu”, część dywizji szwedzkiej rozbitej 7 IV 1656 r. przez Stefana Czarnieckiego pod Warką, schroniła się w zamku czerskim. Po trzech dniach pobytu tutaj Szwedzi spalili miasto i wysadzili w powietrze wewnętrzne gmachy zamku. Kilka lat później dalsze zniszczenia spowodował pobyt oddziałów’kozackich i wojsk węgierskich Rakoczego w latach 1656-1668. Lustratorzy opisywali potem ruinę warowni czerskiej: „Po przebytej wojnie szwedzkiej i węgierskiej zamek jest pusty… Mury gołe stoją miejscami bardzo porysowane, którego sztuka wielka ku ^wiosce Tatarom wypadła. Dom murowany także pusty, okien w niem y pułapu niemasz. W samych murach wieże trzy gołe nie nakryte, miejscami porysowane jest”. Nie pomógł wiele zamkowi Franciszek’ Bieliński sto lat później. Pó jego śmierci, kilkuletnie prace prowadzone z jego inicjatywy, poszły na marne. Sporządzająca „Opisy różnych okolilc Królestwa Polskiego” Klementyna z Tańskich Hofmanowa, pisze w 1833 r. o ludnym i sławnym niegdyś Czersku, że „(…) zostało nędznych chłopków kilkunastu, z zamku trzy wieże i kilka muru ułomków (…)”. Pod koniec XIX w. mieszkańcy miasta i okolic niszczą mury zamkowe, wywożąc z nich cegły na własne potrzeby. Nawet nawa kościoła została zbudowana częściowo z zamkowej cegły.

W roku 1904 ruiny zamkowe przeszły na własność Towarzystwa Opieki nad Zabytkami Przeszłości, które w latach 1907-11 prowadziło prace konserwatorskie i wykopaliskowe kierowane przez Kazimierza Skórewicza. W okresie I wojny światowej stan ruin uległ jednak dalszemu zniszczeniu. W Czersku toczyły się walki pomiędzy cofającą się armią rosyjską a napierającą niemiecką. Na teren zamku padło kilka pocisków. Na dziedzińcu pochowano naprędce poległych żołnierzy rosyjskich. W roku 1926 Aleksander Janowski wydał pierwszy turystyczny przewodnik po Czersku, zatytułowany „Wycieczka do Czerska”.

Teren zamkowy był miejscem prac archeologicznych prowadzonych w latach międzywojennych. Najbardziej spektakularne prace przeprowadził w 1927 r. Antoni Karczewski, odsłaniając fundamenty kościółka św. Piotra, zbudowanego z ciosów wapiennych na początku XII w. Materiał do jego budowy zapewne przetransportowano Wisłą z rejonu Gór Świętokrzyskich. Pozostałości tego kościółka są widoczne w wykopie znajdującym się w pobliżu muru, pomiędzy wieżą bramną a basztą wschodnią.

Archeolodzy odkryli na dziedzińcu ślady cmentarza, który powstał na miejscu drewnianego zamku, zniszczonego około połowy XII w. przez Litwinów lub Jaćwingów. W tym czasie gród przeniesiono na inne.miejsce, zapewne na wzgórze środkowe. Na cmentarzu znajdowało się kilkaset grobów. Wśród nich odnaleziono grób feudała z około pierwszej połowy XII w., z pozostałościami miecza i włóczni przy zwłokach. Na palcu jego lewej ręki znajdował się pierścień ze złota. Można przypuszczać, że grób ten znajdował się zrazu we wnętrzu kościoła, albo w jego najbliższym otoczeniu zarezerwowanym na pochówek osób najbardziej dostojnych.

Baszta wschodnia o cylindrycznym kształcie służyła jako więzienie. Wejście do niej znajduje się na wysokości murów obwodowych. Z piętra na wysokości murów przez otwór w podłodze opuszczało się więźniów na dno lochu głębokiego na 10 m, wyłożonego kamiennymi płytami.

W lochu tym więzione były także i znaczne osobistości. Konrad Mazowiecki, który wiódł zaciętą walkę o senioralną dzielnicę krakowską i o tron królewski z księciem wrocławskim Henrykim Brodatym, nie przebierał w tej walce w środkach..W roku 1229 porwał Henryka Brodatego i wtrącił do tutejszych lochów. Uwolnił go dopiero po interwencji przybyłej ze Śląska żony Henryka, księżny Jadwigi (później ogłoszonej świętą). Wkrótce potem Konrad zamknął w lochu kilkuletniego wówczas księcia Bolesławą, syna zamordowanego w Gąsawie Leszka Białego, który był bratem Konrada. Wraz z Bolesławem uwięził jego matkę, Grzymisławę. Ow Bolesław, zwany później Wstydliwym, ożenił się w 1239 r. z królewną węgierską Kingą (której imię związane jest m. in. z kopalnią soli w Wieliczce, później ogłoszoną błogosławioną) i on władał dzielnicą senioralną.

Na wierzchołek wieży wiodą kręte kamienne schody umieszczone w murach. Mniej więcej w połowie wysokości znajduje się przejście po wykonanej współcześnie galeryjce nad lochem więziennym. Z wierzchołka widok jeszcze bardziej rozległy niż ze szczytu wieży bramnej. U stóp zamku na południe od niego sady, łąki i mokradła z lasami olszowymi na terenie dawnego koryta Wisły. Na zachodzie – wyżej położony, urodzajny fragment Równiny Warszawskiej. Jeszcze sto lat temu Mazowsze Czerskie toyło zwartym i wyróżniającym się spośród innych regionem etnograficznym, chętnie odwiedzanym przez uczo- . nych badaczy i lrteratów tutaj poszukujących materiałów naukowych, natchnienia i wypoczynku od zgiełku miasta. Zwiedzali te okolice m. int- Oskar Kolberg, Teofil Lenartowicz, Wojciech Gerson, Roman Zmorski. Ten ostatni, jeden z duchowych przywódców literackiej cyganerii warszawskiej, pisał w połowie XIX w. o Zamku Czerskim.

Znakomity badacz folkloru, Oskar Kolberg w roku 1841 odbył w czasie Zielonych Świąt jedną ze swoich pierwszych wycieczek mazowieckich właśnie do Czerska.. W czasie tej wycieczki on i jego towarzysze zostali wzięci za szpiegów i wiele musieli wykazać inwencji, by zażegnać grożące im niebezpieczeństwo ze strony władz zaborczych. Oskar Kolberg, Kornel Kozłowski i inni badacze folkloru, zanotowali wiele opowieści i legend z tego terenu. Opowiadano o tajemniczych światełkach migocących w pogodne noce na biegunach u stóp zamku. Niektórzy powiadali, że to „(..,) jeometra, który za życia nierzetelnie wymierzał pola, skazany jest po śmierci na błąkanie się nocną porą po tychże, samych polach, a wtedy oczy mu się świecą jak latarnie”. Jeszcze dzisiaj mieszkańcy Czerska opowiadają legendę o lochu, znajdującym się pod zamkiem, ciągnącym się dwa kilometry do jednej z sąsiednich wiosek. Włochu tym mają być rzekomo ukryte wielkie skarby. „Kilkanaście lat temu” – pisała mieszkanka Czerska, Krystyna Oladowska w 1966 r. – „ktoś jednak odkrył w miejscu, gdzie dawniej był zwodzony most okute drzwi. Jaka tajemnica się za nimi kryje – nikt potrafi odgadnąć”

Trzecia z baszt, zachodnia, dawniej służyła jako zbrojownia. Wejście do niej prowadzi z dziedzińca. Obie baszty cylindryczne były również zwieńczone hurdycjami ze spiczastymi hełmami drewnianymi.