Z cyklu: Zachować od zapomnienia „Białe Niedziele”
Chorej kazałem się lekko odkryć, bo słońce przygrzewało. Już przedtem, jak wjeżdżaliśmy na podwórko, zauważyłem przy cembrowinie kręgu studni, stojące wiadro pełne wody. Oni na to nie zwracali uwagi. Podszedłem do męża i poprosiłem, dla nieuwagi, żeby więcej odkrył kobietę, bo ja się krępuję. Robi, co każe, a ja w tym momencie za wiadro i leję na babę zimna, wodę. Co się wtedy działo! Szkoda, że nie było kamery. Baba w krzyk, zeskoczyła z łóżka jak piórko, chłop zdębiał, a baba w nogi, gdzieś za domem się schowała, odzyskując wszelką władzę i siły w kończynach. Nakazałem mężowi robić to samo. jak nie będzie chciała pracować pieszczoszka. Z radości maż aż chciał mnie w rękę pocałować. Wracając, gospodarz był weselszy, bardziej rozmowny, nawet konik leciał kłusem. Mimo, że mieszkali na uboczu wsi, jakoś się to rozniosło i ludzie mówili, że to była chyba „woda święcona”. Było to w połowie lipca 1955 r. do Ośrodka Zdrowia zaczęło przychodzić, coraz więcej Cyganek z małymi dziećmi, które miały biegunkę. Leczyły je swoimi sposobami, ale to nie pomagało. Więc z konieczności musiały fatygować się do pediatry. Każdorazowa obecność Cyganki na poczekalni, wywoływała nerwową atmosferę; niepewność o swoje portfele. Żeby tego wiercące się Cyganki nie odczuły i nie wzięły za jakąś dyskryminację, kazałem dyżurnej pielęgniarce, od razu jak tylko przyjdzie Cyganka z chorym dzieckiem, kierować ja, do gabinetu. Nie było specjalnego chrząkania wśród oczekujących na badanie, zrozumieli o co chodzi i był spokój. Dla dokumentacji zapisywaliśmy te Cyganiątka tylko na listę. Nie płaciły za nic. Jedna z matek uparła się, że mi powróży z ręki i dla świętego spokoju podałem jej dłoń, — może z ciekawości. Oglądała poważnie, gładziła, i powiedziała, że już w życiu raz uniknąłem śmierci i jeszcze kilka razy uniknę i że będę długo żył (odetchnajem)! Albo epidemia biegunki rozszerzała się przez letnie upały, albo utrzymanie higieny w lesie trudne, albo przybywało taborów, bo liczba chorych Cyganiątek wyraźnie wzrosła. Mówiono, że rozbiły duże obozowisko w lesie daleko od Modliborzyc. Tabor stoi nad czystą wodą, ale sa,upały i ta choroba przywlokła się z jakimś wozem. Cyganki w poczekalni nie były natrętne, zachowywały się grzecznie i okazywały cierpliwość, jak inne pacjentki z chorymi dziećmi. Po wejściu do gabinetu zaraz kucały lub klękały na podłodze i rozwijały swoje pociechy; śliczne, śniade z pięknymi oczkami. Dzieci były czyściutkie i wszystko na nich pachniało świeżym lasem. Aż przyjemnie było je badać. Wszyscy w gabinecie byliśmy tym zaskoczeni, a jednocześnie zachwyceni troskliwością matek. Naturalnie, kazaliśmy dziecko położyć na stoliku do badania, nakazując gestem, wstać z podłogi. Nie wiem, dlaczego tak się zachowywały, ale myślałem, że będę uważał je za „druga, kategorię” i gorzej traktował. W czasie badania obserwowały mnie z ciekawością i z wielką uwagą słuchały zaleceń. Pewną, trudność sprawiało obejrzenie gardła przy pomocy szpatułki. Za nic nie chciały otworzyć ust. Wtedy Cyganki poradziły mi, żebym mówił w ich języku „piraf muj” (otwórz buzię)- i to skutkowało. Przepisywałem recepty, przeważnie na leki robione na zamówienie, co wzbudzało większe zaufanie do stosowania (Cyganie gotowych leków unikali). Cyganki też zaczęły przychodzić z dziećmi do domu. Naturalnie nie brałem honorarium, żeby mamie nic nie ginęło. Namawiałem też naszego Kontrolera Sanitarnego p. Koszałkę, żeby wybrał się do Cyganów w lesie, może im coś pomoże? Ale bał się szukać taboru, bo to daleko. Ludzie mówili, że mają broń i lepiej tam się nie kręcić.
Gdzieś w połowie sierpnia rano, jeszcze przed pójściem do pracy, usłyszałem przed domem, jakąś skoczna, melodię. Patrzę przez okno, a tu dwa wózki cygańskie, pięknie przystrojone, konie też. Na pierwszym muzykanci grają na stojąco z fasonem wysiada dwóch Cyganów: stary, dostojny i młodszy — w białej koszuli w czarnych i długich butach. Zaskoczony tym widokiem otwieram drzwi, oni wchodzą. Stary Cygan kłania się i mówi swoje nazwisko, przedstawia przyszłego zięcia (później dowiedziałem się, że to Węgier). Młody nic nie mówi, a Cygan zaprasza mnie na wesele swojej córki z tym oto młodzieńcem. Wesele będzie w przyszłą niedzielę, prosi na godzinę 14.00. Wielkie i miłe było to dla mnie zaskoczenie, ale i wyróżnienie, bo wiem, że u nich wszelka rodzinna uroczystość to tabu. Dziękując za zaproszenie, pytam czym zaskarbiłem sobie ich sympatię? Na to Cygan, że są mi wdzięczni i dłużni za dobre leczenie ich wnucząt i za serce, że nie brałem od biednych Cyganek pieniędzy i że nie musiały długo czekać w kolejce do lekarza. Na ulicy orkiestra gra bez przerwy. Częstuję ich symbolicznie, wiśniówka,; młody nie pił. Cygan pyta: „Czy przysłać konie”. Ale z rozmowy zorientowałem się, że zaproszenie przyjął też gospodarz terenu nadleśniczy inż. Zdzisław Saski, więc podziękowałem. Zdzisiek miał dobrego konia i lekki wózek. W umówionym terenie pojechaliśmy razem, zabierając po drodze Lutka Orłowskiego (męża pielęgniarki p. Jadzi), też z dubeltówką, może się coś trafi po drodze. Jechaliśmy przecież lasami, a że „chłop żywemu nie przepuści”, zabraliśmy strzelby. Nadleśniczy znał to miejsce i bez trudu trafiliśmy do obozu. Przyjęto nas serdecznie. Z miejscowych był tylko Ks. Proboszcz z Potoka Wielkiego z organista, i p. Golec z córka, (z okolicy). Piękna polna droga, przylegająca do dużego stawu, złociła się w sierpniowym słońcu. Wokół strzeliste świerki, niczym kolumnada, nadawały dostojnego wyglądu. W cieniu drzew tabory z biegającymi w samych koszulkach dziećmi. Dwie orkiestry cygańskie: jedna w czarnych smokingach z „Hotelu Europejskiego” w Lublinie, druga na lewo z Węgier; przyjechała z panem młodym przez zielona, granicę Słowację. Bieszczady, aż do Lasów Janowskich. To były czasy z prawdziwą fantazją. Byliśmy już na miejscu, jak Moda Para z wiwatami i strzelaniem z batów, wyjechała z orszakiem na środek polany, wracając z kościoła. Piękna ceremonia ich powitania, przez różnych krewnych, począwszy od Starszyzny, trwała długo. A sceneria przyrody nadawała temu, specyficzny urok i powagę; jakby łączenie się, w średniowieczu, dwóch starych rodów książęcych. Byliśmy świadkami tej uroczystości i każdy z nas stał urzeczony, w milczeniu. Widzę to jeszcze dzisiaj, jakby w jakimś oddalającym się plenerze filmowym. Mimo szczerych chęci, prezenty nasze wyglądały „mizerniutko”. Weselnicy siedzieli wokół polany po turecku na różnych kapach i dywanach, mając za stół, białe pięknie haftowane ręczniki. Siedzieliśmy razem, w niewielkich odstępach; w środku Ks. Proboszcz. Poczęstunek wyśmienity. Może my przez sąsiedztwo z księdzem mieliśmy stare wina węgierskie, salami, precle, winogrona, chałwę, oryginalną Palinkę itd. Najbardziej zadowolony był Lutek, bo na niedzielę zrobiliśmy mu niespodziankę. Orkiestry grały na zmianę, bez przerwy. Zdzicho i Lutek przystojniacy, rwali się do tańca z młodymi Cygankami, ale p. Golec odradzał, ostrzegając, że po tańcu to i lekarz by nie pomógł. „Dobrze, że mamy Plebana” powiedział, spoglądając na Księdza. Wprawdzie tańczyliśmy po kilka razy, ale zawsze proszeni przez starsze Cyganki bez zazdrości Cygana. Było bardzo wesoło. Nawet nie zauważyliśmy, kiedy się ściemniło. Paliły się dwa wielkie ogniska, polana falowała, a z za drzew wytoczył się ogromny księżyc i blaskiem w odbijającej się tafli wody, dodawał niezapomnianego uroku. Przed północą, podeszła do nas Młoda Para, aby pożegnać się. Odjeżdżali pociągiem z Zaklikowa w podróż poślubna,do Zakopanego. Ubrani iście po wiedeńsku. Nam też wypadało się już żegnać. Zdzicha i Lutka wsadzili w półkoszki, był strzemienny, a mnie dali lejce i bat. Cyganie, trzymając przez chwilę konia za uzdę, skierowali go na właściwą powrotna, leśna, drogę. Koń człapie stępa, ja mało co widzę w ciemnościach i za chwilę czuję, że koń ciągnie mnie za lejce i oddala się od wozu, który stanął w jakiejś kałuży. Ledwo konia zatrzymałem. W tym momencie wyskakuja z otaczających drzew roześmiani Cyganie. Podcięli postronki i czekali jak daleko odjadę. I znowu strzemienny żegnali serdecznie; powiązali postronki i zacięli konia batem. Dalej nie pamiętam. Kiedykolwiek wspominam pionierska, pracę w Modliborzycach, widzę śliczne, małe, śniade Cyganiątka i mimo woli, myśl biegnie na leśną polanę. Może to jakieś „uroki cygańskie”?
Właściwie koniec lata wiązał się z rozpoczęciem nowego roku szkolnego. Należało zająć się dziećmi, zrobić przegląd i badanie pierwszaków. Rocznik 1947⁄48 był już wyraźnie lepszy od poprzednich. Dzieci wyrośnięte, zdrowsza cera, zęby, mniej krzywicy. Większych wad słuchu i wzroku nie znaleźliśmy, ale prawie w każdej pierwszej klasie kilkoro dzieci nosiło już okulary, przeważnie do korekcji zeza. Zez — nic nowego, ale pocieszające to, że rodzice zaczęli dbać o swoje pociechy. Może przez edukację, może przez poprawę warunków materialnych. Pracując w Modliborzycach, poznałem wiele nowych osób, nowych mieszkańców, którzy przeprowadzili się z sąsiednich wiosek do „miasta”. Odświeżyłem stare znajomości, szczególnie z rówieśnikami. Zapisałem się do Koła Łowieckiego, którego łowczym był p. Władeczek Pikula i razem, z innymi myśliwymi, jak: Lutek Orłowski, Paleń z Lutego, Pasztaleniec, Dziadosz często polowałem na naszym terenie i na wyjeździe, proszeni przez Koło Janowskie łowczego dra wet. Mudraka i p. Józefa Niemca, mojego dalszego kuzyna. Polowaliśmy nawet po kilka dni w okolicy Goraja z kwaterami na wsi (ja zawsze zapraszany byłem na nocleg na plebanię do Ks. Antoniego Zielińskiego). Miłe wspomnienia. Starałem się być w dobrych stosunkach z Milicją Obywatelską , nie odmawiając badań aresztantów czy pobierania krwi na zawartość alkoholu. Nienawidzę chamstwa, cwaniactwa, agresji, która już wtedy zaczęła przeciekać z Zachodu. Na komisariacie załoga na poziomie, potrafili współżyć: „z wójtem i plebanem”, dlatego darzyłem ja, sympatią. Dla przykładu podam jedno zdarzenie: któregoś dnia przy końcu wyjątkowo zimnego października, późno wieczór, przyszedł do mnie milicjant p. Edward Ściborek, z prośbą o dokonanie oględzin zwłok mężczyzny, którego znaleziono w rowie, na zakręcie drogi do Kraśnika, między starym młynem, a uliczką Ogrodowa„ koło posesji p. Bolesława Batorskiego. Jest to niedaleko. „Jakiś gospodarz wyjeżdżał wozem z tej uliczki na szosę kraśnicka,. Musiał przejechać przez wielki most nad głębokim rowem. Przed mostkiem bardzo spłoszył się koń, prawie stanął dęba i nie chciał dalej iść. Gospodarz wysiadł z wozu i świecąc kieszonkową latarką, zobaczył w rowie częściowo pod mostkiem, leżącego na brzuchu, nieruchomego mężczyznę. Dał znać na Milicję i stąd ja. Ubrałem się ciepło i poszliśmy zaraz. Mężczyzna nie żył już od minimum godziny. Leżał na brzuchu, w zaciśniętych dłoniach miał mokre zwiędłe liście, opadające z drzew. Leżały w głębokim rowie, na dnie którego było błoto i niewielka woda. W ustach miał dużo szlamu błota z lego rowu. Ubrany jesiennie, bez czapki i rękawiczek, wysoki, budowy silnej. Ubranie mokre od wody w rowie. Widać wyraźnie ślady czołgania się rowem w kierunku miasta, na odcinku ze 14 m. prawdopodobnie pół przytomny chciał wyjść, wydrapać się z tego rowu, ale głowa mu opadła i tak zachłysnął się błotem.
Cdn, Lekarz med. pediatra Dariusz Kossakowski
Głowaczów i okolice
Głowaczów i okolice
Materiały dostarczono z informacji turystycznej w Kozienicach
Renata Maj it-kozienice@wp.pl, tel./fax: +48 48 614 36 99
- Rys historyczny
- Charakterystyka przyrodnicza
- Parki zabytkowe
- Zespół przyrodniczo krajobrazowy — „Radomka”
- Powiązane artykuły
Rys historyczny
Miano Głowaczowa wywodzi się od znamienitego rycerskiego rodu. od średniowiecza osiadłego w pobliskiej wsi Leżenice. Na jej gruntach w 1390 r. Jan z Leżenie Głowacz postawił pierwszy drewniany kościół. Tutaj też, za zgodą Bolesława księcia Mazowieckiego, ufundował miasto Sędziwój Głowacz. Ów dzielny rycerz nie raz z mieczem w ręku stawał w potrzebie Ojczyzny.
Dawne dokumenty odnotowują jego udział w stoczonej z Krzyżakami 18 września 1454 r. bitwie pod Chojnicami. Fundator zezwolił miastu sądzić się prawem chełmskim, ustanowił trzy jarmarki w roku oraz targi w każdą sobotę. Obdarował też mieszczan licznymi przywilejami dotyczącymi m.in. korzystania z lasów i pastwisk, swobodnego obrotu posiadaną ziemią, wyrobu trunków, wolnego wyszynku, czy też sprzedaży soli. W trosce o miejscową higienę w mieście założono łaźnię i zakład fryzjerski. W XVI w. Głowaczów przeszedł w ręce Leżańskich. którzy w 1579 r. potwierdzili dotychczasowe przywileje, jeden ze znanych przedstawicieli tego rodu, Tomasz Leżański. biskup łucki w roku 1675 wystawił nową świątynię. Mieszkańcy Głowaczowa, chociaż w większości trudnili się rolnictwem, nie zaniedbywali też handlu i rzemiosł. W XVIII w. uruchomiono tu manufakturę sukienniczą. Pozostając przy rzemiośle warto dodać, iż w dalszych czasach nadal przeżywało ono swój umiarkowany rozwój, tak. że w końcu XIX stulecia około stu głowaczowskich rodzin trudniło się m.in. bednarstwem, rymarstwemi nade wszystko garncarstwem, który to tradycyjny fach jeszcze w latach siedemdziesiątych XX w. uprawiała rodzina Oficjalskich.
Interesujących danych do charakterystyki Głowaczowa, mogących służyć także jako typowa ilustracja małego miasteczka w Królestwie Polskim w połowie XIX w., dostarcza statystyczny opis sporządzony w 1860 r. przez miejscowego burmistrza. Dowiadujemy się zeń, że Głowaczów rozłożony był na 39 włókach i 22 morgach (ok.668 ha) gruntu, którego oczywiście lwia część leżała poza obrębem miasta, stanowiąc pola uprawne, łąki, ogrody. Od użytkowanej ziemi mieszczanie płacili rocznie 84 ruble i 75 kopiejek, czyli 565 zp czynszu oraz odrabiali „powinności w naturze dni pieszych do żniwa 118″.
Być może wszyscy byliby jako tako zadowoleni, gdyby nie fakt, że granice miasta były całkiem umowne, gdyż, jak pisano, „miasto Głowaczów żadnych map i regestrów pomiarowych nie posiada. Rzecz to pozornie bez znaczenia, a jednak wystarczyła, by po powstaniu listopadowym grunty miejskie, liczące niegdyś 50 włók, „skurczyły się” do wspomnianych wyżej 39 włók i 22 mórg, a różnica zaokrągliła majętności będące w osobistym posiadaniu rodziny Boskich, właścicieli Głowaczowa. Kolejną kością niezgody pomiędzy mieszczanami a dziedzicami było prawo propinacji, czyli wolnego wyrobu i wyszynku trunków, bez względu na czasy stanowiące niezłe źródło dochodów. Otóż prawo to, niegdyś przynależne Głowaczowianom. w omawianym czasie przysługiwało dziedzicowi Maurycemu Boskiemu. Ciekawszy jednak od samego sporu wydaje się sposób jego rozwiązania, stanowiący niezły przyczynek do refleksji nad niektórymi aspektami życia społecznego w Polsce, nie tylko zresztą tamtych czasów: „Rozpoczęte od lat przeszło 30 processa i spory o granice miasta i propinacje z dziedzicami tegoż miasta dotąd jeszcze w sądach agitują się, do jakiego zaś doprowadzone stopnia to nie wiadomo, gdyż mieszkańcy żadnych dowodów w rękach swych nie posiadają”.
Jak prezentował się Głowaczów ówczesnemu przybyszowi? Miasto miało 4 ulice: Warecką, Kozienicką, Długą i Stromiecką, a także Rynek będący zresztą jedynym miejskim placem. Wokół Rynku i wzdłuż ulic rozsiadło się 98 drewnianych domów z murowanymi kominami, pośrodku stał parafialny kościół. Zabudowania należące do miasta stanowiły: szopa na narzędzia ogniowe, areszt, szkoła i łaźnia żydowska. Pewną dolegliwością był brak miejskich bruków i łączącego ze światem bitego traktu.
Ludność Głowaczowa liczyła 538 osób wyznania rzymskokatolickiego oraz 396 wyznania mojżeszowego. Pomimo, iż jak zaświadcza cytowany tu opis: „W ogóle sposób utrzymania mieszkańców chrześcijan jest głównie rolnictwo, starozakonnych drobne handlowanie”, Głowaczowianie dość licznie trudnił się rzemiosłem. Pośród przedstawicieli wielu profesji wymieńmy choćby rzeźników, krawców, szewców, piekarzy, garbarzy, mularzy, farbiarzy. Dużą rolę odgrywał też handel. W mieście były dwa jarmarki rocznie oraz cotygodniowe targi, jeżeli chodzi o zboże, główny przedmiot handlu, rocznie sprzedawano 2000 korcy żyta, 100 korcy pszenicy. 400 korcy jęczmienia, 3000 korcy owsa, 100 korcy tatarki i po 50 korcy prosa i grochu. Spośród innych artykułów sprzedawano m.in. „sukmany chłopskie, buty, trzewiki, rzemień wyprawiony, przetaki i sita, czapki różnego gatunku, garnki gliniane, naczynia rozmaite drewniane”.
Głowaczów, jak wiele miejscowości Puszczy Kozienic kie j. niejednokrotnie zapisał się na kartach historii.W czasach powstania styczniowego, 15 lutego 1864 r., poniósł tuta} klęskę oddział Pawła Gąsowskiego. Jak pisze znawca przedmiotu Witold Dąbkowski, „Była to jedna z najposępniejszych, bez chwały, klęsk”. Dowodzony przez Gąsowskiego oddział „Dzieci warszawskich” w sile 120 pieszych i 100 konnych żołnierzy, głodnych, padających ze znużenia po wielodniowej leśnej tułaczce, 14 lutego stanął na noc we wsi Lipa. Nazajutrz rano uderzyli nań kozacy i choć powstańcy zdołali odeprzeć ich atak, nie wytrzymali natarcia rosyjskich piechurów. Rozbita polska jazda ratowała się desperacką ucieczką, a całą wieś zasłali ranni i trupy nie stawiającej już oporu piechoty, wycinanej bez litości przez rozwścieczonych sołdatów. W ramach represji za „miatież”. w roku 1869 Głowaczów utracił prawa miejskie.
Chociaż I wojna światowa przysporzyła dwutysięcznej osadzie bardzo wiele strat i zniszczeń, prawdziwą gehennę przeżył on — dzieląc los innych miejscowości małego skrawka ziemi leżącego pomiędzy Wisłą a ujściem do niej dwóch rzek, Radomki i Pilicy podczas II wojny światowej, jej początkiem stała się krwawa bitwa, jaką 12 września 1939 r. stoczyły z Niemcami w okolicy wsi Matyldzin wycofujące się za Wisłę polskie oddziały sformowane z rozbitych dywizji Armii „Prusy”. W całodziennej walce poległo 86 żołnierzy, w tym dowódca ppłk Graff; ich zbiorowe mogiły znajdują się na cmentarzu w Głowaczowie. Wspierani czołgami żołnierze Wermachtu nacierając na polskie pozycje od strony Głowaczowa niejako „po drodze” zamordowali 9 bezbronnych cywilów, mieszkańców wsi Helenówek. Te same niemieckie oddziały następnego dnia, 13 września 1939 r.. dopuściły się kolejnej zbrodni ludobójstwa we wsi Cecylónka, obrzucając granatami a następnie podpalając spędzonych do jednej ze stodół 54 mieszkańców Cecylówki i Innych pobliskich wsi. W straszliwym pogromie żywcem spłonęło 42 Polaków i 12 Żydów.
Jak wspomina jeden z ocalałych: „Nagle skrzypnęły wierzeje stodoły, rozwarły się i ujrzeliśmy niemieckiego żołnierza z odbezpieczonym granatem w ręku. Rzucił go tęgim zamachem, w sam środek klepiska. Wybuch, ogień, krzyki i jęki. a potem zaraz wybuch drugiego granatu. Mnie, Feliksowi lasikowi, Wacławowi Szumigajowi i żydowskiemu chłopczykowi Mośkowi, nazwisko zapomniałem, udało się uciec z pożaru, zmylić pościg i ukryć w borach”. Taka była zapowiedź hitlerowskiej okupacji. Głowaczów. Grabów nad Pilicą. Magnuszew, Studzianki, to tylko niektóre z kolejnych miejsc okrutnych egzekucji na tym maleńkim przecież skrawku polskiej ziemi tak obficie znaczonym krwią ofiar niewinnych i łunami pożarów.
Głośnym echem odbiła się stoczona na tutejszych terenach bitwa pancerna pod Studziankami. Była to znana w historii II wojny światowej bitwa o utrzymanie przyczółka warecko-magnuszewskiego, małego obszaru na zachodnim brzegu Wisły zdobytego w wyniku sforsowania rzeki I sierpnia 1944 r. przez wojska I Frontu Ukraińskiego. Wprowadzona do walk I Brygada Pancerna im. Bohaterów Westerplatte przyjęła tu kontrnalarde doborowej niemieckiej Dywizji Pancernej „Herman Goring”. którą pokonała w trwających do 17 sierpnia krwawych zapasach. O zaciętości bojów świadczy fakt. że do chwili zwycięstwa Studzianki przechodziły z rąk do rąk aż 7 razy. Wyjątkowa intensyfikacja i zaciekłość walk w rejonie przyczółka doprowadziły do ostatecznej ruiny mieszkańców przemienionego w zryte bombami pogorzelisko regionu, który przez wiele lat dźwigał się z wojennego upadku.
Odrębnej prezentacji z racji swej szacownej historii wymaga Brzoza. Lokowana na prawie niemieckim w 1369 r. przez Kazimierza Wielkiego, przez długi czas pozostawała w obrębie dóbr królewskich, stanowiąc równocześnie dzierżawę przedstawicieli możnych rodów. m.in. ryczywolskiego starosty. Lubomirskiego. Wieś długo posiadała charakter puszczański– w XVI w. zamieszkiwało ją. pośród ogólnej liczby 44 kmieci, aż 24 bartników. Posiadała też Brzoza piękne tradycje wybranieckie. Pochodzący z włościańskich rodzin żołnierze wybranieccy. zwani też piechotą łanową, w zamian za dobrą służbę Rzeczypospolitej otrzymywali ziemię, wolność osobistą oraz liczne przywileje. Dzierżyli również dziedzicznie sołectwo wsi. W starych królewskich przywilejach w tym kontekście pojawiają się często przedstawiciele brzóskich rodów Soplów i Ogrodzkich. W jednym z nich, 1630 r., król Władysław IV „mając baczenie na uziteczne usługi uczciwego Bartosza Sopla ze wsi Brzozy wybrańca naszego, a także na koszty i niebezpieczeństwa, które on po wszystkie za nas woyny służył i takowe z wielką pilnością podejmował, wolnością go obdarza, taką jaka i ojcu jego była nadana używania majętności, wszystkich gruntów, ogrodów i lasów naszych. Czyni go wolnym od wszelkich robót i służb, czynszów, zaciągów, odprawowania poborów i inszych wszelkich powinności…”
W 1768 r. wyłączoną z dóbr królewskich Brzozę dostaje na własność kuchmistrz koronny. Adam Poniński, który z kolei odsprzedał ją w 10 lat później Piotrowi de Alcantara Ożarowskiemu, pisarzowi wielkiemu koronnemu. Tenże, dzięki prowadzonej na dogodnych warunkach kolonizacji w obrębie nabytych dóbr, w szybkim czasie doprowadził do wzrostu ich znaczenia i zasobności. Wokół brzozy powstały zamożne kolonie czynszowe: Adamów, Cecylówka, Marianów, Sewerynów, Stanisławów, Ursynów. Jak pisze ks. jan Wiśniewski: „W miejscu pochylonych chat wieśniaczych stanęły nowe domki; stary, drewniany dwór zastąpiono murowanym pałacem: drogi prowadzące do wsi wysadzono lipami, założono rozległy ogród i park; nawet wiejskie ulice zostały wybrukowane”.
Rodzina Ożarowskich, posiadająca dobra brzóskie do 1909 r., przykładała znacznych starań do wzrostu ogólnego dobrobytu wsi, rozwoju oświaty, poprawy stanu zdrowotnego mieszkańców. Dwór utrzymywał szkołę, przedszkole (ochronkę) działające w trakcie natężenia prac polowych, felczera, aptekę. Były także prowadzone różne formy oświaty dla dorosłych, w kościele zaś grała, założona jeszcze przez hr. Stanisława Ożarowskiego, włościańska orkiestra. Warto też wspomnieć o lokalnym zwyczaju kolędowania w dniu św.Grzegorza (12 marca). Zwyczaj ten. zwany Gregoriankami, był ściśle powiązany z miejscową tradycją szkolną.
Pierwszy kościół pw. św. Bartłomieja w Brzozie wybudowano w 1520 roku. Podczas wojny ze Szwedami w roku 1656 został spalony. Król jan Kazimierz nakazał kościół odbudować. Odbudowę nadzorował ks. Grzegorza Rojka. W 1773 r. został przebudowany i powiększony. Piotr Ożarowski wyposażył kościół i 24 maja 1781 r. dokonano konsekracji. 6 X 1845 r. gwałtowny pożarstrawił doszczętnie kościół dzwonnicę i plebanię. Obecny pochodzi z lat 1855 – 1856. Został on wzniesiony i wyposażony staraniem gen.Adama Ożarowskiego. W kościele znajduje się barokowa, rzeźbiona w drewnie XVIII wieczna ambona sprowadzona z opactwa Cystersów w Oliwie oraz cykl płaskorzeźb z 1635 r. dłuta Andrzeja Gótckena. także pochodzących z Oliwy.
Charakterystyka przyrodnicza
Obszar gminy jest łagodnie pochylony na północny-wschód. w kierunku Wisły i rozdzielony na dwie części doliną rzeki Radomki. Na zachodzie teren wznosi się do 156 m npm (rejon Miejskiej Dąbrowy), a na wschodzie powierzchnia terenu dochodzi do 149 m npm. Obszar gminy należy do zlewni rzeki Radomki. Sieć wodna gminy jest bardzo uboga. Przez omawiany teren płynie końcowy odcinek Radomki, która uchodzi do Wisły 2 km na północ od granic gminy. Na północ od Brzozy Radomka tworzy wąską dolinę i nie posiada żadnych dopływów, natomiast na południe od Brzozy rzeka uformowała szeroką dolinę z licznymi starorzeczami i meandrami. Na tym odcinku uchodzi do Radomki kilka niewielkich dopływów.
Lasy zajmują około 2796 powierzchni ogólnej gminy. Gatunkiem panującym w drzewostanach jest sosna zwyczajna ze znacznym udział dęba. Przeważają średnic żyzne siedliska boru mieszanego świeżego, lasu mieszanego świeżego i lasu mieszanego. Przez teren gminy, wzdłuż Radomki przebiega naturalna granica pomiędzy położoną na wschodzie Puszczą Kozienicką. a leżącą na zachodzie Puszczą Stromecką. Tereny położone na wschód od Radomki wchodzą w skład otuliny Kozienickiego Parku Krajobrazowego. W Brzozie i Grądach zachowały się parki podworskie o różnym stopniu zachowania szaty roślinnej. Na omawianym obszarze zainwentaryzowano 26 pomników przyrody (13 ponad 250 letnich dębów szypułkowych w projektowanym rezerwacie „Dęby Biesiadne*), w tym jedna aleja 342 drzew (lipowo-kasztanowa) z Brzozy do Sewerynowa i jedna grupa 16 drzew w parku zabytkowym „Grądy”.
(*) Na terenie gminy Głowaczów stwierdzono występowanie co najmniej 32 gatunków ssaków, wśród nich borowiaczek (Nyctalus Leisleri) o statusie gatunek rzadki — wymieniony jest w „Polskiej Czerwonej Księdze Zwierząt”. Z ogólnej liczby stwierdzonych gatunków 13 objętych jest ochroną prawną. (*) Na terenie gminy stwierdzono występowanie 149 gatunków ptaków. W tym 129 to gatunki lęgowe, 4 z nich wpisanych jest do „Polskiej Czerwonej Księdze Zwierząt” bąk (Botaurus stellaris). kropiatka (Porzana porzana). zielonka (Porzana parva). kraska (Coracias garrulus) 0 statusie gatunków narażonych na wyginięcie. (*) Ponadto na terenie gminy stwierdzono występowanie 12 gatunków chronionych płazów i 3 gatunków chronionych gadów. (*) Spośród 13 gatunków motyli stwierdzonych na omawianym obszarze. 2 są objęte ochroną prawną: paź królowej (Papilio machaon). mieniak tęczowicc (Apatura Iris).
Parki zabytkowe
„Brzóza” — Park pałacowy — krajobrazowy założony w II pol. XVIII wieku, powierzchnia 13,50 ha. w tym dwa stawy o pow. około 1,0 ha. Zniszczony podczas II wojny światowe|. ruiny pałacu rozebrano w 1966 roku podczas budowy szkoły. Obecnie część parku około 2,0 ha zajmuje Publiczna Szkoła Podstawowa w Brzozie, a na miejscu pałacu znajduje się boisko szkolne. Z dawnych budynków zachowały się: spichlerz, dwie stodoły i domek ogrodnika z poł. XIX wieku. Pomimo dużego zaniedbania pierwotny układ parku jest jeszcze czytelny. Szczegółowa inwentaryzacja drzewostanu wykazała, że najliczniej występują: jesion wyniosły — 128 szt.. lipa drobnolistna — 103 szu wiąz polny — 30 szt.. klon zwyczajny — 30 szt.. ponadto kasztanowiec, klon jesionolistny, olsza czarna, brzoza brodawkowata. grab zwyczajny, buk zwyczajny, jesion amerykański, sosna wejmutka. grochodrzew biały, topola bujna, topola biała, dąb szypułkowy. dąb czerwony, dąb bezszypułkowy. wierzba biała, modrzew europejski, daglezja. Z krzewów spotkać można: derenie, głogi, suchodrzew. bez lilak, bez czarny, śnieguliczkę białą, leszczynę. Pomnikowe okazy drzew: jesionu wyniosłego (13 szt.). topoli białej (6 szt.). lipy drobnolistnej. dębu czerwonego, kasztanowca, buka zwyczajnego, sosny wejmutki i daglezji.
„Grądy” — Park krajobrazowy założony w poł. XIX wieku, powierzchnia 17,36 ha, w tym 0.20 ha wody. Dworek myśliwski i inne budynki uległy całkowitemu zniszczeniu podczas II wojny światowej. Obecnie układ parku bardzo słabo czytelny. Od południa graniczy z rzeką Narutówką i przyległymi łąkami, od zachodu i północny z lasem, od wschodu ze stawami rybnymi. W drzewostanie dużo podrostu i podszytu, pojedynczo występuje starodrzew, „zlewa” się w jedną całość z otaczającym go lasem. Na terenie parku stwierdzono występowanie następujących gatunków drzew i krzewów: klon jesionolistny, klon zwyczajny, jawor, kasztanowiec biały, jesion wyniosły, modrzew europejski, świerk zwyczajny, sosna pospolita, osika, dąb szypułkowy, wierzba biała, lipa drobnolistna. olsza czarna, brzoza brodawkowata. grab zwyczajny, leszczyna pospolita, głóg jednoszyjkowy, tr/.mielina brodawkowata. czeremcha zwyczajna, śliwa tarnina, bez czarny, śnieguliczka biała. Na obszarze parku znajdują się pomniki przyrody — grupa drzew: dąb szypułkowy. jesion zwyczajny, klon zwyczajny.
Zespół przyrodniczo krajobrazowy — „Radomka”
Fragment naturalnie ukształtowanej płaskiej doliny rzecznej pomiędzy Brzozą a Ryczywołem. Radomka na tym odcinku płynie nieuregulowanym korytem, bardzo mocno meandruje, tworząc liczne starorzecza i rozlewiska oraz strome zbocza w miejscach przecięcia wydm. Dolina jest naturalną granicą między Puszczą Kozienlcką a Puszczą Stromecką. W dolinie występują nieduże fragmenty łęgu i olsu. W Chodkowie pozostałość młyna rzecznego, całość tworzy malowniczy charakter. W rejonie Leżenie większe fragmenty kośnych łąk. W dolinie gniazadują rzadkie gatunki ptaków: derkacz, zimorodek, nurogęś. świergotek łąkowy, sieweczka rzeczna, brodziec piskliwy, jest miejscem żerowania bociana czarnego. W starorzeczach dobrze rozwinięta roślinność wodna. Według informacji uzyskanej od mieszkańców Woli Chodkowskiej jeszcze na początku 90 lat występował tu żółw błotny, w rejonie Woli Chodkowskiej na obrzeżach doliny występują dogodne warunki gdzie żółwie mogłyby składać jajka.
Na terenie gminy Głowaczów istnieje ponadto szereg obiektów przyrodniczych kwalifikujących się do objęcia ochroną prawną. Są to użytki ekologiczne: „Grądy”.” Marianów”. „Miejska Dąbrowa”. „Stawki”. „Zapole”. „Źródło –Stawki”.
Szlak wodny Dunajca
Szlak wodny Dunajca
Dunajec
Rzeka o dł. 247 km, pow. dorzecza 6804 km8, średnim spadku 2%o, powstaje z połączenia Białego i Czarnego Dunajca, które mają źródła w Tatrzańskim Parku Narodowym. Całość biegu Dunajca można podzielić na 3 odcinki, różniące się spadkiem i rzeźbą terenu. Bieg górny od źródeł do Kamienicy Gorcowej liczy 122,2 km, a średni spadek na tym odcinku wynosi 10,1%o. Bieg środkowy od Kamienicy Gorcowej do ujścia Łososiny to odcinek dł. 62,3 km, a średni spadek wynosi tam 2,2 %«. Bieg dolny od ujścia Łososiny do ujścia Dunajca do Wisły to pozostałe 72,5 km; średni spadek na tym odcinku wynosi 0,87 V. Dorzecze Dunajca rozciąga się na terytorium Polski i Czecho-Słowacji. W Cze-cho-Słowacji leży część górnego dorzecza (fragment dorzecza górnej Białki Tatrzańskiej i Zamagurze Spiskie) oraz dorzecza górnego Popradu. Polska część dorzecza Dunajca rozciąga się na obszarze woj. nowosądeckiego i niewielkim skrawkiem wkracza na obszar woj. tarnowskiego (dopływ Biała Tarnowska w rejonie źródeł i średniego biegu). Z wielu dopływów Dunajca dostępne dla kajakarzy to: Białka Tatrzańska i Poprad oraz Kamienica, Łososina i Biała przy wysokim stanie wód.
Szlak kajakowy dł. 202 km prowadzi od Nowego Targu do Ujścia Jezuickiego. Na przebycie całej trasy należy przeznaczyć 6 – 9 dni. Najciekawsze dla wodniaków są następujące odcinki rzeki: w Pieninach, od Sromowiec Wyżnych do Szczawnicy, dł. 17 km, od Kłodnego do Łącka dł. 15 km oraz Jez. Rożnowskie dł. 22 km (przy pełnym zbiorniku). Spływ Dunajcem należy do najpiękniejszych w Polsce i jest znany w Europie. Piękno otaczającego krajobrazu, urozmaicony charakter wody, zróżnicowanie skali trudności, łatwy dostęp (z wyjątkiem Pienin), duża liczba zabytków przyrody i kultury oraz czysta woda i powietrze sprawiają, że Dunajec gości corocznie kilkaset tysięcy turystów, spływających łodziami flisackimi (dłubankami) z Kątów do Szczawnicy oraz kajakarzy.
Wg międzynarodowej skali trudności Dunajec zaliczany jest na odcinku od źródeł do Nowego Targu wraz Białką Tatrzańską do klasy WW III, od Nowego Targu do Nowego Sącza wraz z Popradem do klasy WW II, pozostała część do klasy WW I. Odcinek od Nowego Targu do mostu Huba jest trudny z uwagi na płytkie koryto. Kajakarze rozpoczynający spływ w Nowym Targu winni być przygotowani do przewożenia kajaków i bagażu drogą lądową od mostu pod Hubą (km 184) do wodowania na przystani flisackiej we wsi Kąty (km 168). Odcinek ten został zamknięty dla kajakarzy z powodu budowy Zbiornika Czorsztyńskiego. W Pieninach głębokie koryto skalne ujęte jest w naturalne „bulwary” skał wapiennych; woda płynie wartko, występują zawirowania i cofki, zwłaszcza przy wysokim stanie wody. Od Niedzicy do Szczawnicy Dunajec jest rzeką graniczną. Następny odcinek: Szczawnica — Gołkowice, jest bardzo urozmaicony z uwagi na zmienną głębokość wody i gęsto rozsiane w korycie skały. Woda na ogół głęboka, płynie szybko; występuje wiele naturalnych przeszkód. Między Gołkowicami i Nowym Sączem szlak jest dość trudny i miejscami niebezpieczny w związku z eksploatacją kruszywa, powodującą zmiany koryta, powstawanie przemiałów, głębin i wstecznych prądów. Na tym odcinku, poniżej ujścia Popradu, jest jedno przenoszenie kajaków. Jeziora — Rożnowskie i Czchowskle stanowią urozmaicenie spływu Na Jez. Rożnowskim przy silnym wietrze pd. lub zach. należy płynąć blisko brzegu z uwagi na dużą falę. Przy zaporze rożnowskiej przewozimy kajaki prawą stroną (odległość 600 m), przy zaporze czchowskiej lewą stroną (odległość 300 m). Odcinek od zapory czchowskiej do Zakliczyna ma nieliczne przeszkody, lecz dużą liczbę sztorcówek. Woda głęboka, lecz bezpieczna. Pozostała część szlaku ma charakter nizinny i nie nastręcza poważniejszych trudności. Przenoszenie kajaka na wysokości Tarnowa.
Proponowane etapy spływu kajakowego Dunajcem: Nowy Targ, stadion lodowy — Most Huba (16 km); Kąty — Sromowce Niżne, obok restauracji (6,5 km); Sromowce Niżne — Krościenko n. Dunajcem poniżej mostu (13,5 km); Krościenko n. Dunajcem — Łącko, obok przewozu (18,5 km); Łącko — Nowy Sącz, przed mostem kolejowym (25 km); Nowy Sącz — Gródek n. Dunajcem, pole biwakowe (20,5 km); Gródek n. Dunajcem — Czchów, za zaporą (18 km); Czchów — Tarnów, przed jazem (34 km); Tarnów — Ujście Jezuickie (35,5 km).
Uwaga! Biwakowanie dozwolone jest tylko na polach biwakowych oraz w miejscach uzgodnionych z właścicielami terenu.
Wzdłuż szlaku wodnego Dunajca turysta spotyka wiele interesujących zabytków kultury przyrody.
Powyżej Nowego Targu znajduje się torfowisko wysokie „Bór na Czerwonem”, ścisły rezerwat torfowiskowym granicach miasta, ok. 2,5 km na pd. od centrum, na prawym brzegu Białego Dunajca. Torfowisko z roślinnością reliktową i stanowiskiem kosodrzewiny; wskutek obniżenia poziomu wód gruntowych zarasta sosną, tracąc charakter naturalny. Naprzeciw Czorsztyna rezerwat „Zielone Skałki”, z reliktową roślinnością skał osadowych; Pieniński Park Narodowy.
Do ciekawych turystycznie i krajoznawczo miejscowości położonych wzdłuż szlaku Dunajca lub w jego pobliżu zaliczyć można miejscowości:
Ludźmierz
wieś w woj. nowosądeckim, położona nad Czarnym Dunajcem, ok. 2 000 mieszk.; wieś letniskowa. Najstarsza osada na Podhalu; 1234 osadzenie cystersów; miejsce urodzenia (1865) pisarza Kazimierza Przerwy-Tetmajera. Zabytki: kościół par. z 1869 – 77, w nim posąg Matki Boskiej z XV w., otoczony kultem religijnym; domy z XIX w.
Nowy Targ
miasto w woj. nowosądeckim u zbiegu Białego’ Czarnego Dunajca, u podnóża Gorców, ok. 27 500 mieszk., ośrodek przem. i kult. Podhala. Zabytki: kościół par. św. Katarzyny, gotycko-barokowy z XIV w., przebudowany w XVII i XVIII w.; drewniany kościółek cmentarny św. Anny z XV w., przebudowany; d. zajazd z 2 poł. XVIII w,; 3 młyny wodne z XIX w.; domy z 2 pol. XIX w.; na Buflaku zespół zabudowań gosp. z poł. XIX w. Muzeum Regionalne PTTK. Pomnik W. Orkana. Ośrodek wytwórczości i sztuki ludowej.
Łopuszna
wieś w woj. nowosądeckim położona nad Lopuszanką (lewy dopływ Dunajca) i na tarasach Dunajca, ok. 1 500 mieszk. Wieś letniskowa. Założona w XIV w. Zabytki: drewniany kościół par. z pocz, XVI w., przebudowany w XX w., w nim tryptyk gotycki z ok. 1460 r.; drewniany dwór Tetmajerów z końca XVIII w., oficyna; resztki parku i altany-lamusa.
Harklowa
wieś w woj. nowosądeckim, nad Dunajcem, ok. 500 mieszk. Wieś letniskowa, pierwsze wzmianki z 1355 r.; miejsce urodzenia (1861) malarza W. Przerwy-Tetmajera. Zabytki: drewniany kościół par., późnogotycki z przeł. XV i XVI w. z wieżą, przebudowany w 2 poł. XIX w., w nim polichromia późnogotycka z ok. 1500 r., ogrodzenie z dwiema bramkami z XV/([ w.; pozostałości zabudowań dworskich, brama wjazdowa z XVII w.f barokowy lamus z pocz. XVII w.
Dębno
wieś w woj. nowosądeckim, nad Dunajcem, powyżej ujścia Białki, ok. 700 mieszk. Wzmiankowana już w Xlii w. Zabytki: drewniany kościół modrzewiowy św. Michała Archanioła z 2 poł. XV w., jeden z cenniejszych zabytków budownictwa drewnianego w Europie;wewnątrz, na ścianach, stropach i sprzętach polichromia z ok. 1500 r. (motywy geometryczne, roślinne i figuralne), tryptyk późnogotycki, rzeźby gotyckie i późnogotyckie. We wsi zabudowania w układzie czworobocznym, tzw. okoły.
Frydman
wieś w woj. nowosądeckim. Zabytki: kościół z przeł. XIII i XIV w., w nawie wczesnogotycki portal wieża z attyką, 8-boczna kaplica z 1764 r.; dwór obronny z pocz. XVI w., obok dwupoziomowa piwnica dł. 600 m, dawne składy wina.
Czorsztyn
wieś w woj. nowosądeckim nad Dunajcem, powyżej przełomu pienińskiego, ok. 350 mieszk. Ośrodek turystyczno-wypoczynkowy* Stąd wycieczki piesze na Lubań (1211 m), Trzy Korony (982 m) na zamek czorsztyński i niedzicki, na przełęcz Snożka. Teren budowy zapory wodnej na Dunajcu. W XIII w. gródek ziemnowałowy, umocniony przez Kazimierza Wielkiego: starostwo Zawiszy Czarnego. Na wzgórzu skalnym (rez. przyrody) malowniczo położone ruiny gotyckiego zamku z XIV w. fundacji Kazimierza Wielkiego; kaplica z przeł. XVIII i XIX w.; dwór z XIX w. Wieś zamieszkują górate wschodniopodhafańscy.
Niedzica
wieś w woj. nowosądeckim, nad Dunajcem, w pobliżu ujścia rz, Niedzicy, ok. 1600 mieszk. Wieś o walorach letniskowych i dużym znaczeniu turystycznym. Na skalistym wzgórzu (566 m) zamek składający się z gotyckiego zamku górnego (obecnie muzeum wnętrz i historii regionu spiskiego) oraz renesansowego zamku dolnego (Dom Pracy Twórczej Stowarzyszenia Historyków Sztuki). Wodospad Rówienkowy Spad, legendarny Dąb Palocsayów. W I. 1320 – 30 landgrafowie spiscy z rodu Berzewiccy, kolonizując dolinę Dunajca, zbudowali przy trakcie handlowym między Węgrami a Polską zamek zw. Dunajecz. Z rąk węgierskich zamek przeszedł czasowo w XVI w, do rąk polskich, następnie we władanie rodziny Palocsayów Salomonów; kilkakrotnie obiegany i rozbudowany w okresie wewnętrznych sporów węgierskich. We wsi gotycki kościół par. z pocz. XV w., przebudowany w stylu barokowym w XVIII w., w kościele zachowały się fragmenty cennego tryptyku gotyckiego z ok. 1450 – 60 r.
Pieniński Park Narodowy
założony w 1932 r.formalnie utworzony w 1954 r., pow. 2421 ha, z czego pod ochroną ścisłą znajduje się 587 ha (głównie wsch. partie Pienin). Jest osobliwością przyrodniczą i krajobrazową w skałi europejskiej. Rozciąga się na wysokości od ok. 420 do 982 m n.p.m., obejmuje środkową część Pienin, zbudowanych z utworów wapiennych i piaskowcowo-fupkowych. Obszar silnie zróżnicowany geologicznie, posiada swoistą rzeźbę (urwiska, skałki, wąwozy), odznacza się dużą zmiennością warunków mikroklimatycznych. Pasmo Pienin przecina niezwykle malownicza przełomowa dolina Dunajca, dł. 9 km. Góry pokrywa las bukowo-jodłowy i świerkowo-jodłowy, zachowały się także fragmenty lasu jaworowego; charakterystyczne są kwieciste łąki, reliktowe stanowiska sosny zwyczajnej; wiele gatunków roślin rzadkich. Żyją tu rysie, żbiki oraz rzadkie gatunki ptaków. Stanowisko pafeobotaniczne (flora kopalna). W obrębie Pienińskiego Parku Narodowego ruiny pienińskiego zamku książęcego, zw. zameczkiem bł. Kingi, położone na niedostępnym, skalistym, pn. zboczu Góry Zamkowej, na wys. 700 m n.p.m., między Trzema Koronami a Sokolicą. Prawdopodobnie w I. 1257 – 87 został wzniesiony zamek służący jako miejsce schronienia w czasie najazdów nieprzyjacielskich. Tradycja łączy ten zamek z księżną Kingą, która ziemie te otrzymała w 1257 r. Zamek przypuszczalnie uległ zniszczeniu w XV w. i pozostał do dziś malowniczą ruiną.
Szczawnica
miasto w woj. nowosądeckim, nad Grajcarkiem (prawy dopływ Dunajca), ok. 10 000 mieszk. Znane uzdrowisko, które założył w 1828 r. J. Szalay, a spopularyzował w poł. XIX w. J. Dietl. Występują tu źródła wód mineralnych typu szczaw wodorowęglanowo-solankowych. Oprócz tego Szczawnica jest ośrodkiem wczasowym i turystycznym o wybitnych walorach klimatycznych i krajobrazowych.
Krościenko n. Dunajcem
ośrodek turystyczno-wypoczynkowy, punkt wyjściowy wycieczek pieszych w Pieniny, siedziba dyrekcji Pienińskiego Parku Narodowego oraz Muzeum Pienińskiego Parku Narodowego. W XIX w. rozwój funkcji uzdrowiskowych dzięki walorom krajobrazowym i klimatycznym oraz występowaniu wód mineralnych typu szczaw na tzw. Zawodziu. Zabytki: kościół par. Wszystkich Świętych (prezbiterium gotyckie z 1 poł. XIV w., nawa z 1546 r., przebudowa późnobarokowa w 2 poł. X\ffJ w.); wewnątrz polichromia gotycka (XIV w.), póżnogotycka (koniec XV w.) i renesansowa (1583); kaplica św. Rocha (XVIII w.); dworek i stodoła z zespołu d. folwarku (1 pol. XIX w.); drewniana zabudowa rynku z 2 poł. XIX w.
Kłodne nad Dunajcem
częściowy rezerwat krajobrazowy w przełomowym odcinku Dunajca, z fragmentami naturalnego lasu bukowego typu karpackiego.
Tylmanowa
wieś w woj. nowosądeckim, w dolinie Dunajca, ok. 2 500 mieszk., popularne letnisko o dużych walorach klimatycznych, ośrodek turystyki, Zabytki: dwór klasycystyczny z 1840 r. (drewniany kościół parafialny z 1756 r.
Łącko
wieś w woj. nowosądeckim, przy ujściu Czarnej Wody do Dunajca, ok. 2 300 mieszk. Łącko stanowi ośrodek odrębnej grupy górali łąckich; wieś letniskowa i ośrodek sadownictwa. Zabytki: kościół z 1748 r. i drewniana kaplica cmentarna z XIX w. Ośrodek wytwórczości sztuki ludowej.
Maszkowice
wieś w woj. nowosądeckim w dolnej części doliny pot. Słomka, lewego dopływu Dunajca, ok. 600 mieszk. Na wzgórzu zw. Zamczysko nad doliną Dunajca ślady grodziska z IX — XIII w., będącego w pierwszych wiekach państwa polskiego ośrodkiem kasztelańskim ziemi sądeckiej.
Podegrodzie
wieś w woj. nowosądeckim, na lewym brzegu Dunajca, na pd. Zach. od Nowego Sącza, ok. 1500 mieszk., ośrodek grupy etnicznej Lachów Sądeckich, Lachów Podegrodzkich, szczycących się bogatymi strojami i uzdolnieniami artystycznymi. Miejscowość znana już w XII w. Zabytki: kościół z 1822 r., we wnętrzu 2 posągi renesansowe z przel. XVI i XVII w., w kaplicy św. Anny z 1631 r. posąg Matki Boskiej z Dzieciątkiem z ok. 1420 r.; 3 kapliczki z przeł. XVIII i XIX w.; drewniane spichlerze z XIX w.
Znajduje się tu grupa stanowisk archeologicznych: 1) w pn. części Podegrodzia, na wzniesieniu zw. Zamczysko, osada obronna czworoboczna z pocz. epoki żelaza (ok. 650 – 550 p.n.e); 2) w centrum wsi na wysokim wzniesieniu o stromych zboczach grodzisko w kształcie trójkątnym, tzw. Grobla, obwiedzione watem obronnym, użytkowane na pocz. epoki żelaza i później w X — XII w.
Stary Sącz
miasto w woj. nowosądeckim, nad Popradem, w pobliżu ujścia do Dunajca, ok. 7 300 mieszk., ośrodek przemysłu mat. budowlanych, przemysłu skórzanego, spożywczego. Zabytki: zespól klasztorny Klarysek fundacji bł. Kingi: gotycki kościół Świętej Trójcy konsekrowany w 1332 r., przebudowa wczesno-barokowa, wyposażenie barokowe, m.in. ambona z 1671 r. oraz ołtarze stiukowe z 1696 r. (B. Fontana), gotycka kaplica bł. Kingi, przebudowana w 2 pol. XVII w., wystrój z XVII — XVIII w., rzeźby i obrazy, m.in. gotycki skarbiec; budynek klasztorny z krużgankami, późnorenesansowy, sgraffita, przebudowany; obwarowania średniowieczne, nadbudowa z dodatkiem baszty i wjazdowej wieży zegarowej późno-renesansowej; kościół cmentarny Św. Rocha z 1643 – 44; d. kościół i klasztor Franciszkanów, fundowany ok. 1280 r.. gruntownie przebudowany w XVII, XVIII i XIX w.; dom Kapelana z 1605 r., przebudowany ok. poł. XIX w.; 3 kaplice z XVII w.; domy barokowe z 2 pol. XVIII i pocz. XIX w.
Nowy Sącz
miasto wojewódzkie u ujścia Kamienicy do Dunajca, ok. 63 000 mieszk. Ośrodek turystyczny Ziemi Sądeckiej, ośrodek przemysłowy, węzeł kolejowy i drogowy. Zabytki: zabytkowy układ urbanistyczny starego miasta; kościół Narodzenia NMP (ob. ewangelicki) z 2 poł. XIV w. i pozostałość klasztoru pofranciszkańskiego; kościół Św. Ducha i klasztor ponorbertański (ob. jezuitów) z pocz. XV w. (przebudowany 1611, odnowiony 1746 i 1938); gotycki kościół par. (d. kolegiacki) św. Małgorzaty, fundacji Z. Oleśnickiego z 1446 r. (przebudowany w XVIII i na pocz. XIX w.) ostatnio regotyzowany, ołtarze renesansowe z pocz. XVI w., cenny obraz Veraicon: dom kanoniczny, tzw. Gotycki, z portalem późnogotycki m z 1105 r., ob. Muzeum Okręgowe (zbiory wielotematyczne); fragmenty murów obronnych z XIV w.: ruiny zamku (XIV, XVII w.) z odbudowaną Basztą Kowalską; zabytkowe domy w Rynku i przy uf. Jagiellońskiej z XVII — XIX w.; barokowa kamienica przy ul. Franciszkańskiej z XVII w.; kaplica tzw. Szwedzka z 1771 r. W dzielnicy Fałkowa Sądecki Parki Etnograficzny. Bialowodzka Góra, rez. leśny, zespół dębów i buczyny karpackiej, roślinność naskalna. Na szczycie góry resztki średniowiecznego zamku.
Tęgoborze
wieś w woj. nowosądeckim, nad Jez. Rożnowskim. W XVI-XVII w. ośrodek arianizmu. Zabytkowy klasycystyczny, murowany, parterowy pałac z pocz. XIX w. Ośrodek sportów wodnych, przystań kajakowa.
Just
wieś w woj. nowosądeckim nad Jez. Rożnowskim. Zabytki: drewniany kościół z ok. 1400 r. na miejscu legendarnej pustelni św. Justa (zm. 1007); zabytkowe lipy.
Tabaszowa
wieś w woj, nowosądeckim, nad Jez. Rożnowskim. Zabytkowy drewniany kościół z 1753 r. przeniesiony ze wsi Tęgoborze.
Zbyszyce
wieś w woj. nowosądeckim, nad Jez. Rożnowskim. Zabytki: klasycystyczny dwór z przeł. XVIII i XIX w.; gotycki kościół sprzed 1447 r.t w latach 1565 – 97 zbór ariański. gotyckie sklepienie prezbiterium, renesansowa polichromia z przeł. XVI i XVII w., późnogotyckie stalle z pocz. XVI w.
Gródek n. Dunajcem
znane wczasowisko i Ośrodek sportów wodnych nad najpiękniejszą częścią Jez. Rożnowskiego. Na wyspie Grodzisko resztki zamku strażniczego z pocz. XIV w., zniszczonego w f. 1390 – 1410.
Rożnów
wieś w woj. nowosądeckim, nad Dunajcem, w pobliżu Rożnowskiego Zbiornika Wodnego, ok. 2 000 mieszk., elektrownia wodna. W miejscowości, zw. dawniej Łazy, istniała strażnica, należąca do rodu Gryfitów; w XIV w. przeszła w ręce Rożenów, którzy zbudowali tu murowany zamek (stąd nazwa wsi); na przeł. XIV i XV w. Rożnów należał do Zawiszy Czarnego z Garbowa, w XVI w. należał częściowo do Tarnowskich, którzy wznieśli u stóp Łaziska jeden z pierwszych w Polsce zamków warownych o nowatorskich fortyfikacjach. W latach międzywojennych w przełomowym odcinku doliny Dunajca k. Rożnowa rozpoczęto budowę zapory wodnej na Dunajcu. Na wzniesieniu Łazisko ruiny gotyckiego zamku Rożenów i Zawiszy Czarnego sprzed 1370 r., od XVII w. w ruinie. U stóp Łaziska, w centrum wsi, pozostałości renesansowej warowni Tarnowskich z 1 poł. XVI w., zachowane: mur tarczowy z beluardą i bramą wjazdową, ślady (osy; odlewnia armat i dzwonów (ludwisarnia) z XVI w., drewniany kościółek par., barokowy z 1661 r., we wnętrzu resztki polichromii z XVII w., renesansowa kropielnica; dzwonnica z poł. XIX w., dzwon z 1661 r.. klasycystyczny dwór z pocz. XIX w., otoczony parkiem; figura przydrożna z poł. XVIII w., kapliczka z przel. XVIII i XIX w. Nad Jez. Rożnowskim ośrodki turystyczno-wypoczynkowe i sportów wodnych.
Rożnowski Zbiornik Wodny
Jezioro Rożnowskie, zbiornik retencyjny na Dunajcu, utworzony w 1941 r. przez spiętrzenie środkowego Dunajca zaporą betonową (budowę rozpoczęto w okresie międzywojennym); pow. 1780 ha. dl. 22 km.szer. do 1,2 km, maks. głęb. 31 m, pojemność całkowita 184 min m3, pojemność użytkowa 139 min m3, wys. zwierciadła wody — 270 m n.p.m., wykorzystywany do celów energetycznych, rekreacyjnych i ochrony przeciwpowodziowej; przy zbiorniku elektrownia wodna o mocy 50 MW; zbiornik ma duże walory krajoznawcze i turystyczne, ze względu na rozwiniętą linię brzegową i lasy; nad zbiornikiem liczne ośrodki wypoczynkowe i sportowe, skoncentrowane głównie w pn. wsch. części.
Tropie
wieś w woj. nowosądeckim, w dolinie Dunajca, na prawym brzegu zaporowego Jez. Czchowskiego, przy drodze Nowy Sącz — Brzesko, 660 mieszk., prom przez Jez. Czchowskie. Miejscowość związana z legendarnym krzewicielem chrześcijaństwa na Ziemi Sądeckiej i Podhalu — Andrzejem Świeradem oraz Benedyktem. Kościół par. św. Andrzeja i Benedykta Pustelnika z 1260 r., rozbudowany w 1347 i przed 1620 r.; kostnica i fragmenty d. ogrodzenia z XIV w., przebudowany w XVIII w.; w wąwozie k. Tropią kaplica św. Andrzeja świerada częściowo wykuta w skale, częściowo murowana z XVIII w. Muzeum Parafialne (Filia Muzeum Diecezjalnego w Tarnowie).
Czchów
wieś w woj. tarnowskim, nad Dunajcem, poniżej Czchowskiego Zbiornika Wodnego, ok. 1600 mieszk., ośrodek turystyki, elektrownia wodna przy zaporze na Dunajcu. Czchów powstał przy dawnym szlaku handlowym wiodącym doliną Dunajca na Węgry. Zabytki: zespól urbanistyczny z czworobocznym rynkiem, w rynku zespół domów drewnianych z XVIII i XIX w., z podcieniami; parafialny kościółek gotycki Narodzenia NMP (1346, 1430), wewnątrz polichromia z XIV w.; gotycka chrzcielnica, renesansowe nagrobki; na wzgórzu ruiny baszty zamkowej z XIII w.; kościół cmentarny św. Anny z XVII w. Przy zaporze na Dunajcu ośrodek sportów wodnych.
Czchowski Zbiornik Wodny
Jezioro Czchowskie, zbiornik retencyjny na Dunajcu. Na pd. od Czchowa w woj. tarnowskim i nowosądeckim utworzony w 1949 r przez spiętrzenie środkowego Dunajca zaporą ziemną, pow. 346 ha, dł. 9 km, szer. do 1 km, maks. głęb. 5 m, pojemność całkowita 12 min m3, pojemność użytkowa 6 min m3.
Melsztyn
wieś w woj. tarnowskim. Ruiny zamku rycerskiego na górze nad doliną Dunajca, na jego lewym brzegu. Pierwotny zamek murowany wzniósł w I. 1340 – 52 Spycimir, kasztelan krakowski. Wielokrotnie przebudowywany, był do 1511 r. siedzibą możnowładczej rodziny Melsztyńskich, później własnością Jordanów, w 1601 r. Tarłów, w 1744 r. Lanckorońskich. W 1771 r. zajęty przez konfederatów barskich, zdobyty przez wojska rosyjskie, uległ zniszczeniu.
Zakliczyn
wieś w woj. tarnowskim, położona między Dunajcem a jego dopływem Paleśnianką, ok. 1000 mieszk. Pierwotna nazwa Opatkowice, własność benedyktynów; w XVI w. siedziba arian (drukarnia). Prawa miejskie w 1.1558−1934. Kościół par. św. Idziego, późnobarokowy (1739−68), z kaplicą Lanckorońskich (XVI — XVII w.) i jednolitym rokokowym wyposażeniem wnętrza; barokowy kościół Matki Boskiej Anielskiej z 1641 – 50 i klasztor Reformatów z XVII w., rozbudowany w 2 poł. XIX w.; drewniane domy podcieniowe z XVIII i XIX w.; ratusz z pocz. XIX w.; figury z XVII i XVIII w.; kapliczki przydrożne z XIX w. Na pn. zach. od Zakliczyna ruiny zamku Melsztyn.
Wojnicz
wieś w woj. tarnowskim u wylotu doliny Dunajca na Nizinę Nadwiślańską, ok. 2 000 mieszk. Osada targowa i wczesnośredniowieczny gród kasztelański. Zabytki: gotycki kościół par. św. Wawrzyńca z XV w., przebudowany w 1754 r., rozbudowany w XX w., bogate wyposażenie i wystrój wnętrza (m.in. rokokowa polichromia z 1767 r.); drewniany kościół cmentarny św. Leonarda z XVII w., przebudowany; kapliczka z 1 poł. XIX w. i figury przydrożne z XIX w.; zachowane tzw. Wały Kasztelańskie z XV w.; dwór z 2 poł. XIX w. w parku; liczne domy drewniane i murowane z 1 poł. XIX w.
Zbylitowska Góra
wieś w woj. tarnowskim, położona ponad doliną Dunajca, na pd. zach. od Tarnowa, ok. 1500 mieszk. W XVI w. działalność arian, w czasie okupacji hitlerowskiej w lasku „Buczyna” Niemcy zamordowali ok. 8 000 osób; na miejscu egzekucji pomnik– mauzoleum ofiar. Kościół par. z 1464 r., kilkakrotnie przebudowywany w XVI-XIX w.; w parku dwór i oranżeria klasycystyczne z 1 poł. XIX w.
Żabno
miasto w woj. tarnowskim, nad Dunajcem, ok. 3 300 mieszk. Zabytki: kościół par. z 1663 r., odbudowany w 1799 r.: portal barokowy z XVII w.; w rynku figura św. Floriana z XIX w.
Gmina Garbatka Letnisko
Gmina Garbatka Letnisko
Rys historyczny
Nazwa miejscowości pochodzi od słowa „garb”, co oznacza pagórek. Pierwsze ślady osadnictwa pochodzą z epoki kamienia. Najwcześniejsze wzmianki występują w „Liber beneficiorum” Jana Długosza oraz radomskich Księgach ziemskich z połowy XV w.” jako
0 własności rodziny Szlizów herbu Awdaniec. Później przeszła ona w ręce Kochanowskich (przez małżeństwo Barbary Szlizówny z dziadem Jana Kochanowskiego).
W 1547 roku opat sieciechowski — Szczęsny Ragowski odkupił pewne dobra w Garbatce od Strzałkowskiego. Od tego momentu całość Garbatki znalazła się w rękach benedyktynów sieciechowskich.
Mniej więcej w latach 1569 – 1589 do Garbatki przyłączona została wieś Rambiertów. Występuje ona po raz pierwszy w 1252r. w przywileju wydanym przez Bolesława Wstydliwego klasztorowi sieciechowskiemu. Innego zdania jest E. Wiśniowski, który uważa, że Rambiertów został nabyty przez klasztor dopiero w XVw. Trudno określić położenie Rambiertowa, wiadomo tylko, że na początku XVI w. Garbatka, Policzna i Czarnolas zostały wymienione jako wsie, które z nim graniczyły. Na terenie Puszczy znajdowały się obszary łowisk królewskich, rejony polowań Jagiellonów, zatrzymujących się na łowy podczas podróży z Krakowa na Litwę.
W latach 1581 – 1611 benedyktyni sieciechowscy eksploatowali sposobem powierzchniowym, znajdujące się między Garbatka a Grudkiem pokłady rudy żelaznej. Po likwidacji klasztoru w 1819r. las należący do benedyktynów sieciechowskich znalazł się pod Zarządem Leśnictwa Kozienice.
Duży wpływ na dalszy rozwój Garbatki miało wybudowanie kolei carskiej około 1885r., zwanej Iwanogrodzko — Dąbrowską, którą później nabył rząd rosyjski i nazwał Nadwiślańską. W czasie prac przy budowie kolei, jeden z jej wykonawców Grek Antonis Jani zwrócił uwagę na mikroklimat panujący w tych okolicach. Odkupił on gospodarstwo od Sosińskiego (za cenę stu rubli), dom o pięciu pomieszczeniach i sześć mórg ziemi, otworzył sklep i dobudował cztery domy. Zachęci! do przyjazdu lekarzy z Radomia i Lublina. Rozreklamował miejscowość jako letniskowo — uzdrowiskową. Stał się pierwszym inicjatorem letniska w Garbatce. Od tego momentu do Garbatki zaczęło przyjeżdżać coraz więcej wczasowiczów, natomiast lekarze przysyłali tu pacjentów na kurację dróg oddechowych i systemu nerwowego. Po kilku latach Jan sprzedał swój dobytek i zakupił sześć mórg ziemi a następnie założył fabryczkę wyrobów ceramicznych.
Podczas I wojny światowej w latach 1914 – 1915 Garbatka stanowiła dla Austriaków teren wojennych działań pomocniczych. Zbudowali tu kolejkę leśną w 1916r. (750mm szerokości) oraz tartak, z którego drzewo przetwarzano na bale i deski a następnie wywożono do Austrii i Niemiec. Zadanie to ułatwiła znajdująca się tu stacja kolejowa. W czasie działań wojennych Austriacy zbudowali spichlerz zbożowy (blisko rampy kolejowej, w środku Garbatki). Po opuszczeniu przez nich tego obiektu Komitet Budowy Kościoła odkupił go od władz wojskowych z przeznaczeniem na kaplicę. W latach 1926 – 1929 powstał w Garbatce prowizoryczny kościół. 22 lutego 1932r. ks. Biskup Włodzimierz Jasiński erygował parafię w Garbatce — tytułem Nawiedzenia NMP (do 27 lipca 1929r. Garbatka należała do parafii w Grudku). Pierwszym proboszczem został ks. Wincenty Wojtaśkiewicz. Podczas okupacji hitlerowskiej w programie masowych aresztowań dnia 12 lipca 1942r. wraz z innymi mieszkańcami Garbatki ks. Wojtaśkiewicz został wywieziony do obozu koncentracyjnego, gdzie zginął w dniu 9 października 1942r. W latach 1948 – 1971 w miejsce starej kaplicy powstał staraniem proboszcza ks. Józefa Kuropieski kościół według projektu Tadeusz Witkowskiego.
W okresie międzywojennym nastąpił gwałtowny rozwój przemysłu w Garbatce. Znajdowały się tu np. Zarząd Nadleśnictwa Lasów Państwowych, tartak państwowy trzytraktowy ze stolarnią) mebli, skład węgla i narzędzi rolniczych oraz skład wyrobów ceramicznych. W 1936r. powstała w Garbatce duża Destylamia Żywicy. Od 1918r. istniała Wytwórnia Organów Kościelnych. W tym okresie powstały liczne pensjonaty i wille. Niektóre z nich do dziś zachowały swój urok. Domy typu willowego są charakterystycznym elementem architektury północnej części Garbatki Letnisko. Zdecydowana większość z nich to wille wzniesione w okresie międzywojennym, głównie w latach 20-tych. Są to zazwyczaj budowle drewniane, dla których charakterystyczne są pięknie wykonane ganki, werandy i tarasy. Na wielu willach występuje typowy dJa budownictwa letniskowego motyw słońca z promieniami.
Wybuch II wojny światowej dla Garbatki zapisał się bardzo tragicznie. 10 września 1939r. do Garbatki wkroczyli Niemcy. Na terenie powiatu kozienickiego powstały liczne grupy konspiracyjne, mające na celu walkę o niepodległość kraju. W 1942r. hitlerowcy przeprowadzili 2 krwawe pacyfikacje. Pierwszą z nich była likwidacja Getta w Garbatce. Wczesną wiosną 1942r.f z rozkazu władz niemieckich 25 rodzin mieszkających przy ulicy Kochanowskiego począwszy od ul. Kruczkowskiego włącznie z posesją Franciszka Gołębiowskiego zostało wykwaterowanych. Do opuszczonych przez Polaków domów Niemcy przesiedlali Żydów. Teren zagrodzili drutem kolczastym, na którym umieścili tablicę „Getto”. W getcie zginęły 62 osoby pochodzenia żydowskiego. Drugą była Pacyfikacja Garbatki. W dniu 12.07.1942r. przeprowadzono w Garbatce pacyfikację mającą na celu zniszczenie rozwijającego się ruchu konspiracyjnego. Hitlerowcy przeszukiwali domy. Aresztowano głównie mężczyzn, których zbierano w grupy i spisywano ich dane personalne. W ten sposób aresztowano około 800 osób. Później wywieziono ich w wagonach towarowych do obozów koncentracyjnych, Przeżyło je 44 Polaków i 2 Żydów. Reszta zginęła z głodu, wycięczenia, bicia i chorób.
Najkrwawszą bitwą partyzantów na ziemi kozienickiej była bitwa pod Molendami, która została stoczona w Wielki Piątek 07.04.1944r. W Puszczy Kozienickiej stacjonowały oddziały leśnych żołnierzy Batalionów Chłopskich i Armii Krajowej, które rozpoczęły walki. Główną przyczyną bitwy był odwet na silach niemieckich za przeprowadzoną pacyfikacje gminy Kozienice i Brzeźnicy. Niemcy wówczas aresztowali wielu Judzi z podziemia i osadzili w kozienickim więzieniu. Wywołało to chęć do akcji odwetowej, która zakończyła się sukcesem. Po wojnie miejscowość stała się siedzibą gminy, natomiast po reformie w 1954 roku przekształcona została w wieś gromadzką. Od 1 stycznia 1970 roku ponownie została utworzona gmina Garbatka Letnisko z podziałem na 9 sołectw.
W 1984r. Garbatkę odznaczono Krzyżem Walecznym za „czyny męstwa i odwagi w czasie II wojny światowej”. Po II wojnie światowej Garbatka zachowała charakter miejscowości letniskowej z tradycją pobytu sezonowego — letniego. Na przybywających tu turystów czekają ośrodki kolonijne, prywatne pensjonaty oraz Gminny Ośrodek Wypoczynku (Patrz Turystyka i rekreacja).
W latach 1973 – 1982 funkcję Naczelnika Gminy Garbatka Letnisko pełnił Henryk Gołda. Starał się zadbać o estetykę i bezpieczeństwo ludności. Zmodernizował sieć dróg, wybudował i unowocześnił wiele zakładów pracy. Poza tym zajął się najbiedniejszymi i pokrzywdzonymi przez los mieszkańcami Garbatki i okolic. W roku 1977 Gmina Garbatka uzyskała nagrodę w ogólnokrajowym konkursie na „Najlepszą Wieś Turystyczną”, organizowanym przez „Zielony Sztandar” pt „Jabłońscy zapraszają Matysiaków”. Następnym naczelnikiem, a później wójtem został Tadeusz Molenda. W ciągu swojej 16-letniej kadencji zainicjował rozwój infrastruktury, W 1998 roku Tadeusza Molendę na stanowisku wójta zastąpił Krzysztof Stalmach, który kontynuuje rozpoczęte zadania. Oprócz wymienionych inwestycji zaadaptowano budynek po byłym GS-e na nową siedzibę Urzędu Gminy, wybudowano Gimnazjum im. Królowej Jadwigi, wyremontowano płytę boiska sportowego. Odbudowano również urządzenie piętrząco — upustowe na zbiorniku wodnym i wyremontowano niektóre drogi. Jednym z głównych celów obecnego Wójta jest promowanie Gminy Garbatka na terenie województwa i kraju.
PRZYRODA
Gmina Garbatka Letnisko znajduje się w południowo — wschodniej części województwa mazowieckiego na skraju Puszczy Kozienickiej. Klimat kształtowany jest głównie przez występowanie dużych terenów leśnych, które stanowią ok. 50 % powierzchni gminy oraz dzięki obecności na obszarze osadów piaszczystych. Duży wpływ wywierają także warunki wodne oraz główne kierunki wiatrów z zachodu na wschód.
W północnej części gminy pokrytej lasami, występują specyficzne warunki klimatyczne, które charakteryzują się niewielkimi wahaniami temperatur, znaczną zacisznością oraz podwyższoną wilgotnością. Duże powierzchnie leśne wpływają również dodatnio na klimat przyległych terenów podnosząc ich walory zdrowotne i środowiskowe. Korzystny klimat występuje również w południowej nic zalesionej części gminy. Panują tu dobre warunki solarne, wietrzne oraz wilgotnościowe.
Na terenie gminy występują udokumentowane złoża surowców mineralnych, które tworzą duże zasoby kruszywa naturalnego złożonego głównie z piasków (złoże piasków kwarcowych „Żytkowice”, piaski budowlane „Bogucin”, torfy „Bąkowiec — Czarnolas”). Garbatka wyróżnia się szczególnymi walorami mikroklimatycznymi, przyrodniczymi i krajobrazowymi dzięki Rezerwatowi przyrody „Krępiec” i Puszczy Kozienickiej?
Rezerwat „Krępiec” obfituje w dużą ilość starych drzewostanów. Występują tu np. liczne 200 – 300 letnie dęby, 100-letnie klony oraz 160-letnie sosny. Rezerwat jest także siedliskiem wielu gatunków zwierząt i ptaków oraz ponad 100 gatunków roślin naczyniowych, W rezerwacie występują gleby pochodzenia polodowcowego, głównie bielicowce i rdzawe oraz brunatne. Spotyka się też gleby torfowe torfowisk niskich. W jego obrębie znajduje się zbiornik wodny (zalew środkowy „Polanka” — patrz Turystyka i rekreacja). Liczne ścieżki leśne stanowią doskonale miejsce spacerów. W rezerwacie są dwa wąwozy: wąwóz Brzeźniczki. przez który płynie rzeka „Brzeźniczka”; wąwóz Krępca. Bijące stąd źródło jest jednym z największych i najpiękniejszych w Puszczy Kozienickiej.
Nad źródłem rosną jawory o fantazyjne skręconych konarach a w zimnych wodach „Krępca1” żyją wypławki alpejskie. Zmęczony turysta może orzeźwić się bardzo smaczną i bogatą w składniki mineralne źródlaną wodą (kiedyś wody Krępianki napędzały młyn na skraju Molend). Jednym z drzew występujących na „Krępcu” jest kruszyna, w której znajdują się antraglikozydy, gorycze, kwas jabłkowy, alkaloidy, różne cukry i nieznaczne ilości olejku eterycznego. W medycynie kruszyna jest ceniona jako lek żółciopędny, dezynfekujący, w chorobach wątroby i pęcherza żółciowego. Również żarlowiec miotlasty zawiera olejki eteryczne i kwasy organiczne (napa/y z żarłowca są stosowane przy zaburzeniach pracy serca i przy schorzeniach nerkowych). Olejki eteryczne wydzielane przez rosnące tu sosny wraz z suchym powietrzem dają określony mikroklimat, uznawany za leczniczy dla dróg oddechowych człowieka.
Gmina Garbatka Letnisko leży w otulinie Kozienickiego Parku Krajobrazowego, którego najcenniejszym elementem jest przyroda. W Puszczy stwierdzono występowanie 569-ciu gatunków roślin naczyniowych, wśród nich jest 41 gatunków chronionych. Ponadto występuje także 204 gatunki porostów i 94 mszaków. Lasy, zbiorniki wodne, łąki są miejscem lęgów i przelotów ponad 200-slu gatunków ptaków np. orlika krzykliwego, rybolowa, bataliona, kraski, bociana czarnego, cietrzewia, zimorodka. Występuje tu także 16 gatunków nietoperzy, 13 gatunków płazów chronionych. W parku zachowało się wiele naturalnych zbiorowisk leśnych: olsów, łęgów, lasów mieszanych, grądów. Lasy Puszczy Kozienickiej są ściśle związane z historią Polski. Był to tradycyjny rejon polowań Jagiellonów, miejsce działań partyzantów w czasie powstania styczniowego oraz obu wojen światowych. Jest tu wiele kapliczek, zabytków, cmentarzy (Patrz Rys historyczny).
Dobre warunki klimatyczne, niewielkie wahania temperatur, korzystne warunki solarne, wietrze wilgotnościowe przesądziły o „letniskowym” charakterze miejscowości Garbatka Letnisko, określony mikroklimat za leczniczy dla dróg oddechowych człowieka.
Na terenie Gminy Garbatka Letnisko rośnie obecnie 13 drzew (w tym I martwe), będących pomnikami przyrody i są to przeważnie dęby lecz występują wśród nich także i inne gatunki:
1. Wiąz szypułkowy — limak (V.laevis) występuje w lasach liściastych na niżu, o liściach bardzo niesystematycznych u nasady i owocach zwisających na długich szypułkach.
— wiąz szypułkowy — 150 łat — Garbatka Zbyczyn; teren leśny nad rzeką Policzanką ok. 80 m na północ od grobli dawnego stawu
— wiąz szypułkowy — 150 lat — Bąkowiec I
— wiąz szypułkowy — 100 lat — Garbatka Długa 29.
2. Dąb szypułkowy (Quercus robur), drzewo wys. do 40 m. Żołędzie na długiej szypułce. W Polsce pospolity na niżu, występuje też w lasach mieszanych lub liściastych.
— dąb szypułkowy — 200 lat — Garbatka Letnisko ul. Bielawskiego
— dąb szypułkowy — 200 lat — południowo — zachodni kraniec gminy
— dąb szypułkowy — Garbatka Letnisko — Teren dawnej Dcslylami Żywicy (znajdują się tam 3 dęby — 180 lat, 150 lat, 150 lat)
— dąb szypułkowy — 150 lat — Garbatka Letnisko część pn. (znajdują się tam 3 dęby po 150 lat).
3. Jałowiec pospolity (J. Conwumis), wysoki krzew o prostych klujących igłach. Szyszkojagody stosowane są w lecznictwie do produkcji wódek gatunkowych (np. dżinu).
— jałowiec pospolity — 90 lat — Bogucin, północno — zachodnia część wsi.
4. Lipa drobnolistna (T.cordata) — pospolita w lasach liściastych na całym niżu i niższych strefach górskich.
— lipa drobnolistna występuje w Garbatce Długiej 29 — wiek 150 lat.
CO WARTO ZOBACZYĆ NA TERENIE GMINY
Kościół Nawiedzenia NMP w Garbatce Letnisko
Po I wojnie światowej z inicjatywy Komitetu Budowy Kościoła powstała kaplica z przerobionego spichlerza wojskowego obsługiwana przez ks. Władysława Muszyńskiego. W J926r. odbudowano prezbiterium, w 1929r. kruchtę i kaplicę rozbudowano. W 1932r, została erygowana przez bpa Włodzimierza Jasińskiego. Kościół murowany według projektu arch. Tadeusza Witkowskiego z Lublina zbudowany w latach 1949 – 71 staraniem ks. Józefa Kuropieski; polichromia z 1966r. wykonana przez artystę P. Narkiewicza; wyposażony przez ks. Stanisława Podgórskiego. Konsekrowany I lipca 1979r. przez bpa Walentego Wójcika. Zabytki; barokowy relikwiarz i ornat z XVIII.
Cmentarz
1. Pomnik Katyński upamiętniający zamordowanych mieszkańców Garbatki w łagrach sowieckich
2. Pomnik upamiętniający pacyfikację Garbatki w dniu 2.07.l942r. Liczba aresztowanych i wywiezionych do obozów zagłady: 800 osób z różnych środowisk
3. Mogiła zbiorowa poległych we wrześniu 1939r.
4. Mogiła zbiorowa zamordowanych z rąk okupanta mieszkańców Molend i żołnierzy AK w 1943r.
5. Mogiła 2 nieznanych oficerów poległych w kampanii wrześniowej 1939r.
6. Grób ks. kan. Józefa Kuropieski.
Pomniki i miejsca zabytkowe
1. Kamień znajdujący się przy przejeździe kolejowym na ul. Skrzyńskich z wyrytymi datami oznaczającymi wkroczenie I Kadrowej Józefa Piłsudskiego w granice zaboru rosyjskiego. Kamień postawili żołnierze Marszałka i mieszkańcy Garbatki w 25 rocznicę tego zdarzenia
2. Pomnik upamiętniający pacyfikację Garbatki oraz poległych w walce z okupantem, znajduje się obok dawnej descylarni
3. Pomnik przy stacji PKP upamiętniający walkę o niepodległość (skwer mjr Władysława Szymanowskiego)
4. Tablica Pamiątkowa wmurowana w elewację budynku stacji PKP ku czci żołnierzy GL
5. Tablica Pamiątkowa przy Szkole Podstawowej im Partyzantów Ziemi Kozienickiej
6. Pomnik upamiętniający miejsce pierwszego pochówku zastrzelonego przez Niemców w dniu 12.07.1942r. kpi Romana Bielawskiego Komendanta ZWZ „Krzaki” na terenie powiatu kozienickiego. Znajduje się na końcu ul. Plażowej
7. Studnia na terenie nadleśnictwa powstała na początku XX wieku, prawdopodobnie ok. I912r. Obudowa studni od początku stanowi niezwykle cenny i niepowtarzalny budynek o konstrukcji drewnianej wykonany w stylu ..zakopiańskim*’ stworzonym przez Stanisława Witkiewicza.
BĄKOWIEC
Pierwsze ślady osadnictwa pochodzą z epoki brązu i są związane z kulturą trzciniecką. Tereny wsi Bąkowiec, jak wiele innych na Ziemi Kozienickiej były miejscem walk o twierdzę dęblińską w czasie I wojny światowej. Na odcinku linii kolejowej Bąkowiec — Nowe Słowiki I2.l0.1918r. Oddział Lotny Polskiej Organizacji Wojskowej przeprowadził udaną akcję (tzw. Eks Bąkowiecki), w czasie której zdobyło przewożone przez austriackich okupantów pieniądze (1,8 min koron). Podczas okupacji hitlerowskiej Oddział GL im. Dionizego Czachowskiego na trasie Bąkowiec — Garbatka wykoleił 3 niemieckie pociągi.
Cmentarze:
1. Cmentarz poległych żołnierzy z okresu I wojny światowej, miejsce spoczynku żołnierzy armii rosyjskiej, austro — węgierskiej i niemieckiej (wśród nich byli również Polacy), związany z bitwą dęblińską w październiku 1914r. oraz walkami 1915r., położony na wzgórzu w rozwidleniu dróg z Kozienic do Puław i stacji PKP Bąkowiec
2. Cmentarz choleryczny w Bąkowcu z okresu panowania epidemii cholery w I873r., w parafii Sieciechów.
BRZUSTÓW
Pomniki:
1. Kamień upamiętniający zamordowanie i wrzucenie do płonącego domu Benedykta Drożdża żołnierza oddziału „Orla” zgrupowania Zagończyka w dniu 14.04.1946r.
2. Tablica, krzyż, mogiła upamiętniająca miejsce pierwotnego pochówku Legionistów poległych w bitwie pod Anielinem i Laskami.
MOLENDY
Pierwsze ślady osadnictwa pochodzą z przełomu paleolitu i mezolitu. Wieś powstała w końcu XVIII wieku prawdopodobnie w miejscu dawnych wsi Krępce i Wola Józefowska. Nazwa jej pochodzi od włościan Molendów. W Molendach było 5 młynów, 3 na rzeczce Brzeźniczce i 2 na Krępiańcc. Trzy młyny pracowały do 1953r, jeden do 1957r. i ostatni do 1963r. Młyny były zbudowane pod koniec XIX w. W czasie pierwszej wojny światowej Molendy stanowiły zaplecze frontu i bazę medyczną, natomiast podczas hitlerowskiej okupacji były miejscem częstych postojów oddziałów partyzanckich. 07.04.1944r. oddziały BCh i AK pod dowództwem Zbigniewa Otwinowskiego — „Gryfa”, otoczone we wsi przez przeważające siły niemieckie, stoczyły zaciętą bitwę, wyrywając się z zasadzki. Niemcy zastosowali w niej lotnictwo, artylerię i wozy pancerne.
Cmentarze:
1. mały cmentarz żołnierzy poległych na początku I wojny światowej, miejsce spoczynku żołnierzy armii austro — węgierskiej, rosyjskiej, niemieckiej (wśród nich byli również Polacy) położony na skraju wsi Molendy
2. cmentarz żołnierzy z okresu I wojny światowej miejsce spoczynku żołnierzy armii austro –węgierskiej, rosyjskiej, niemieckiej (wśród nich byli również Polacy) położony na skraju wsi Molendy. Cmentarz ogrodzony jest kamiennym murem, kształtem zbliżony jest do trójkąta. W latach 90-tych cmentarz Rekonstruowano.
Pomniki:
1. Pomnik upamiętniający bitwę partyzancką oddziałów AK w 1944r. (teren Puszczy Kozienickiej, na skraju wsi Molendy)
2. Krzyż upamiętniający wydarzenia Powstania Styczniowego (znajduje się na skraju Puszczy Kozienickiej, w pobliżu wsi Molendy).
ŻYTKOWICE
Pomniki:
1. Pomnik Mauzoleum Legionistów poległych w bitwie pod Laskami i Anielinem w dniach 22 – 26 października 1914 roku, w której brały udział Legiony Polskie sformowane przez Józefa Piłsudskiego wchodzące w skład 46 austriackiej dywizji obrony krajowej, walczące przeciwko wojskom rosyjskim (znajduje się przy torach PKP). Głównym organizatorem budowy pomnika byt dyrektor Wytwórni Prochu w Pionkach inź. Jan Prot. Pomnik wykonano z granitu wołyńskiego według projektu architekta Klonowskiego
2. Pomnik związany z walkami partyzanckimi w 1944r. (znajduje się obok Zakładów Silikatowych).
CO WARTO ZOBACZYĆ W OKOLICY
CZARNOLAS
Nazwa pochodzi od grądów jodłowych, powszechnie w Puszczy Kozienickiej nazywanych „czarnym lasem”. Wieś istniała już w XIV w. W końcu XV w. Czarnolas przeszedł w ręce Jana Kochanowskiego. Poeta otrzymał połowę wsi w spadku po rodzicach. Na stałe przeniósł się tu prawdopodobnie w 1571r. W dworze czarnoleskim powstały jego największe dzieła: Pieśń świętojańska o Sobótce, Odprawa posłów greckich. Treny oraz tłumaczenia Psalmów. W 1761 r. wykupił Czarnolas Józef Jabłonowski i rozpoczął starania o zachowanie dla potomnych pamięci o siedzibie poety.
Muzeum Jana Kochanowskiego w Czarnolesie/ tel. (0−48) 67 72 005 /
Na miejscu, gdzie według tradycji miał stać dworek Kochanowskiego, wznosi Się neogotycka kaplica z lat 1826 – 46, z grobowcami Jabłonowskich i Lubomirskich oraz obrazem Św. Marii Magdaleny z początku XIX w. Odkryte niedawno fragmenty fundamentów tego budynku mogą pochodzić z drugiej połowy XVI w. Murowany dworek zbudowano ok. I870r. dla Władysława Jabłonowskiego, prawdopodobnie na miejscu dawnego dworu Raczyńskich z I789r., a spalonego w 1853r. Od 1961 r. w dworku^runlownie przebudowanym w latach 1979 – 80, mieści się Muzeum Jana Kochanowskiego. Dwór otacza piękny, romantyczny park, w którym z dawnego założenia zachowały się stawy. W Parku rosną liczne lipy, graby oraz dąb — pomnik przyrody. W miejscu słynnej lipy stoi XIX-wicczny, kamienny obelisk z symbolicznym sarkofagiem Urszulki. Przed dworem okazały pomnik Jana Kochanowskiego, dłuta Mieczysława Weltera, wzniesiony z okazji 450 urodzin poety. Czynne: wlorek-piątek 8.00−16.00, sobota, niedziela 9.00−16.00 Cena biletu: Ulgowy 3zł (z przewodnikiem 4zl). Normalny 4zł (z przewodnikiem 5 zł).
GRUDEK
We wczesnym średniowieczu, najprawdopodobniej był to gród, stąd jego nazwa. Pierwsze wzmianki pochodzą z XIV w. W XVI w. Należał do rodziny Mysłowskich, potem do Kochanowskich.
Kościół Świętej Trójcy
Kościół renesansowy wzniesiony został w latach 1593 – 95 z fundacji Andrzeja Kochanowskiego* stryjecznego brata Jana. W dniu 12.10.1598r. kardynał Jerzy Radziwil dokonał konsekracji kościoła. Wieża przy drzwiach wejściowych została dobudowana w 1643r. Kościół zniszczono w 1914r. Restaurowany w latach 1915 – 28, a ponownie odnowiony w I959r. Wewnątrz kościoła na północnej ścianie pozostały fragmenty późnorenesansowych polichromii z końca XVI w. oraz zabytki; epitafium z 1596r.f krucyfiks XVIII w., chrzcielnica XVII w., organy 7-glosowc pochodzą z około I892r. Obok kościoła drewniana dzwonnica z 1896r. Kaplica przydrożna Z rzeźbą św. Jana Nepomucena pochodzi z XVIII w.
OPACTWO Kościół p.w. Wniebowzięcia NMP
Klasztor założono na gruntach należących do benedyktynów sieciechowskich ok. I132r., który mieścił się na kępie Wiślanej. Ks. Konrad J Mazowiecki więził w nim Bolesława Wstydliwego i jego matkę. W 1530r. wzniesiono nowy drewniany klasztor, który w 1682r. spłonął. Obecne budynki pochodzą z XVIII w. Zostały one w czasie I i II wojny światowej bardzo uszkodzone. Kościół późnobarokowy na planie krzyża greckiego. Polichromii rokokowo — klasycystyczna na ścianach i sklepieniu. Zabytki: ołtarz główny z postaciami św. Benedykta i Św. Scholastyki, 2 ołtarze boczne, krucyfiks barokowy z XVIII w., chrzcielnica i ambona rokokowe.
POLICZNA
Nazwa wsi pochodzi od słowa „polica” oznaczającego duże pole. Pierwsze wzmianki pochodzą z XII w. W końcu XV w. należała do Ślizów. W rękach Kochanowskich i Bialaczowskich znajdowała się do XVII w. Następnie między innymi Szaniawskich i Polkańskich. Na początku XIX właścicielem majątku Policzna był Maliachiasz Bogucki marszałek sejmików w powiecie kozienickim. W bliskiej odległości od kościoła znajduje się piętrowy, eklektyczny pałac zbudowany w XIX w., na miejscu XVIII-wiecznego. Pałac otacza malowniczy park, a od strony wsi stawy rybne. W czasie II Wojny światowej w majątku mieścił się obóz pracy. Znajdujących się tam radzieckich jeńców uwolniły II czerwca 1944r. oddziały: BCh — Józefa Abramczyka -„Tomasza” oraz AK — Kazimierza Aleksandrowicza — „Huragana”. W czasach socjalizmu nastąpiło zdewastowanie pałacyku, który obecnie jest własnością prywatną.
Kościół Świętego Stefana
Kościół pochodzi z ok. I740r., stojący na miejscu pierwszego w tym miejscu drewnianego, prawdopodobnie z XV w., rozebrany został ok. 1894r. W kościele tym bral ślub Stefan Żeromski z Oktawią Rodkiewiczówną, a jednym ze świadków był Bolesław Prus. Obecny kościół zbudowano w stylu neogotyckim w łatach 1889 – 94, według projektu Jerzego Wernera, którego główną fundatorką była Maria z Tyzenhauzów hrabina Przeżdziecka. Kościół wybudowany z czerwonej cegły w kształcie łacińskiego krzyża. Warto obejrzeć w nim rzeźby i obrazy z XVII-XVIII w.
SIECIECHÓW
Ślady osadnictwa pochodzą z czasów wpływów rzymskich. Pierwsza wzmianka znajduje się w Kronice Gala Anonima z 1096r. Nazwa dzisiejszej osady związana jest z Sieciechowem Starym. W XIV w., po litewskich i tatarskich najazdach oraz zmianie koryta Wisły, osada straciła dawne znaczenie. Miasto założono prawdopodobnie w XIV w. Prawa miejskie utraciło w 1869r.
Kościół p.w. Świętego Wawrzyńca
Powstał prawdopodobnie w XI w. Kościół pierwotny drewniany istniał od 1326r. Na początku XV w. zakonnicy; wybudowali i uposażyli nowy kościół p.w. św. Wawrzyńca. Po pożarze w 1707r. wzniesiono w łatach 1710 – 69 nowy kościół według projektu budowniczego Andrzeja Janowicza. Ołtarz główny rokokowy pochodzi z 1768r., dzwonnica z XIX w., z 2 dzwonami –1459 i !525r, ambona, chrzcielnica rokokowe, dawne tabernakulum wybite kurdybanem z XVIII w.
WYSOKIE KOLO
W średniowieczu osada ta należała do kasztelani sieciechowskiej, co notowano już w XIV wieku. W XV w. do Regowskich herbu Habdank, polem Pękosławskich, Witowskich, Chomętowskich, Wielopolskich i Lewickich. Na początku XVI w. Wysokie Kolo (pochodzenie nazwy wsi jest nieznane) wraz z okolicznymi wsiami należało do dóbr regowskich.
Kościół NMP Królowej Różańca Świętego
Budowę kościoła parafialnego w Wysokim Kole p.w. Świętego Krzyża, w stylu włoskiego renesansu rozpoczęto w roku 1637, a fundatorem był kasztelan sandomierski i starosta zwolcński Stanisław Witkowski. Kościół został zniszczony podczas „potopu” szwedzkiego i długie lata stał opuszczony. Budowę kościoła zakończono po 168Ir. dzięki wsparciu finansowemu i staraniom Jana Wielkopolskiego podkanclerzego koronnego. Konsekracja kościoła odbyła się w 1694r. Kościół przebudowano po pożarze na początku XIX w. Kościół poklasztorny po zniszczeniach I i 11 wojny został odbudowany. Kościół to trzynawowa bazylika z kolebkowym sklepieniem i lunetami. Ma liczne elementy wyposażenia z XVI1-XVII1 w. (np.: rzeźby, ołtarze, relikwiarze). Barokowa polichromia była kilkakrotnie odnawiana i przemalowywana. Dwa dzwony (17l7r. 172()r.) odlał Michał Wittwerk z Gdańska. W prawej bocznej kaplicy jest koronowany obraz Matki Boskiej słynący z cudów (Patrz Sanktuarium). W dniu 18.08.1974r. powstała parafia NMP Królowej Różańca Świętego.
OLEKSÓW
Osada notowana w XII w. Był to gród należący do systemu obronnego Sieciechowa. Wieś Oleksów, zwana dawniej Olessow, Ołeskow należała do parafii Sieciechów. Dziedzicami wioski byli Oleśniccy, potem Gniewoszowie, Szembekowice.
Kościół Świętego Stanisława Biskupa i Męczennika
Pierwotny kościół drewniany istniał w latach 1253 – 1326. Obecny kościół p.w. św. Stanisława w Oleksowie postawiony został w części z cegły, w części z białego kamienia, kosztem ks. Jana Sadkowskiego, miejscowego proboszcza w 1652r. W I858r. kościół był restaurowany kosztem ówczesnego dziedzica hr. Działyńskiego i parafian. Ks. Feliks Widuchowski dobudował część nawy z chórem, kaplicę św. Stanisława i św. Rocha i zakrystię w 1902r. Znacznie uszkodzony podczas pierwszej wojny światowej, został odbudowany w 192lr. staraniem ks. Józefa Mackiewicza i potem ks. Józefa Mączyńskiego. Kompleksowo, gruntownie odrestaurowany na zewnątrz i wewnątrz w latach 1990 – 1998. Zabytki: chrzcielnica o charakterze późnorenesansowym z połowy XVJI w., ołtarz główny wczesnobarokowy z połowy XVJJ w. W nim obraz Św. Rodziny, obraz Matki Boskiej z Dzieciątkiem z XVIII w., stalle i ławki rokokowo — klasycystyczne z 1863r., obraz Ukrzyżowanie z przełomu XVłI/XVII! w. oparty na malarstwie z kręgu Rubensa i krucyfiks cynowy z XIX w.
KOZIENICE
Na temat pochodzenia nazwy istnieje wiele przekazów. Wywodzono ją od „kozińców” — legowisk saren, od dawnej nazwy Zagożdżonki — Kozielniczki, czy też od legendarnego, królewskiego powiedzenia na polowaniu — „kozie nic”. Początki osadnictwa sięgają X-XI w. W lalach 1409-10 rozpoczęto w Kozienicach budowę mostu pontonowego, który spławiony Wisłą do Czerwińska, posłużył do przeprawy wojskom idącym pod Grunwald. W Kozienicach 1 stycznia I467r. urodził się późniejszy król Polski, Zygmunt 1 Stary. W 1550r. krój Zygmunt Augusl nadał Kozienicom prawa miejskie, lokując miasto na lewym brzegu Zagożdżonki. W 1867r. miasto stało się stolicą powiatu. Podczas 1 wojny światowej Kozienice otrzymały połączenie kolejowe z Bąkowcem Pod koniec lat 60-tych nastąpił szybki rozwój miasta, do którego przyczyniła się budowa Elektrowni „Kozienice”.
Kościół Świętego Krzyża
Kościół parafialny św. Krzyża — pierwotnie drewniany ufundował Władysław Jagiełło w I394r, kilkakrotnie przebudowywany min. z fundacji żony Augusta Ul — Marii Józefy. Obecnie murowany wzniesiony w latach 1868 – 69. Wewnątrz znajdują się rokokowe ołtarze z Obrazem Matki Boskiej z XVII w. oraz kilka innych obrazów i barokowych rzeźb. Obraz Świętej Rodziny, pędzla Wojciecha Gersona, pochodzi z 1888r., dzwon datowany na 1564r.
Zespól Pałacowy
Zbudowany w latach 1778 – 91 według projektu Franciszka Placidiego dla króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, przebudowano następnie w latach 1839 – 65 dla gen. Iwana Dehna i raz jeszcze, w stylu renesansu francuskiego w latach 1896 – 1900 przez Franciszka Arveuf. Na Pałacowym dziedzińcu znajduje się basen z lat 1839 – 65, w formie barokowego czleroliścia z piaskowca szydłowieckiego otoczony kolumnami. Na tylach pałacu położony jest park w stylu angielskim z opadającymi tarasami ku dolinie Zagożdżonki. założony przez Jana Kaniego Fontanę. W odrestaurowanej oficynie pałacowej znajduje się:
Muzeum Regionalne — zbiory etnograficzne z terenu Puszczy Kozienickiej. teł. (0−48) 614 35 75
Czynne: wtorek-piąlek 9.00−16.00; Cena biletu: ulgowy Izł 50gr, normalny 2zł
AUGUSTÓW
Izba Dydaktyczno-Muzealna Puszczy Kozienickiej
Izba Dydaktyczno — Muzealna Puszczy Kozienickiej utworzona została przez Zarząd
Kozienickiego Parku Krajobrazowego w 1993r. i mieści się w starej, pochodzącej z I905r. leśniczówce, zlokalizowanej w centrum Puszczy. Izba jest jednym z elementów kompleksu przeznaczonego do celów edukacyjnych. Funkcje Izby Dydaktyczno Muzealnej to: popularyzowanie idei ochrony przyrody i środowiska, pełnienie roli banku informacji i wiedzy ekologicznej, prezentowanie wartości przyrodniczych, kulturowych i historycznych Puszczy Kozienickiej. Zwiedzanie Izby po wcześniejszym uzgodnieniu telefonicznym z;
Zarządem Kozienickiego Parku Krajobrazowego ul. PI. Konstytucji 3 Maja 3, 26 – 940 Pionki, tel/fax (0−48) 612 34 41
ZWOLEŃ
Założony został w 1425r. przez lożniczego Władysława Jagiełły Jana Cielątko (Czeladko) na gruntach wsi Gotardowa Wola, na prawie magdeburskim. W średniowieczu siedziba starostwa niegrodowego. W I559r. zniszczył go pożar, w 1656r. Szwedzi. Zwoleń utracił prawa miejskie po powstaniu styczniowym w 1869r. a odzyskał w I925r.
Kościół Świętego Krzyża
Kościół pochodzi z łat 1564 – 95. Około 1619r. dobudowano kaplicę Kochanowskich, ufundowaną przez Adama Kochanowskiego, a w I630r. kaplicę Owadowskich, fundacji Zuzanny z Owadowskich Waluckicj. Dawniej w podziemiach kościoła znajdowała się trumna ze zwłokami Jana Kochanowskiego, w 1830r trumnę przeniesiono do kaplicy obok kościoła. Świątynia wyposażona w stylu barokowym. Epitafia: Jana Kochanowskiego z rzeźbionym popiersiem poety (jedyny jego „portret” będący wizerunkiem z epoki) oraz jego rodziców. Naprzeciwko kościoła wznosi się pomnik poświęcony Nieznanemu Żołnierzowi. Kaplica św. Anny na miejscu kościoła szpitalnego z 1569r. spalonego w 1800r. W środku rynku (pl. Jana Kochanowskiego) granitowy pomnik Jana Kochanowskiego, dłuta Władysława Jani.
SZLAKI TURYSTYCZNE I TRASY ROWEROWE
Garbatka Letnisko oprócz własnych, niezaprzeczalnych walorów wypoczynkowo –krajobrazowych, jest również idealną bazą wypadową dla turystów chcących zwiedzić wschodnią część regionu radomskiego. Przez Garbatkę przebiegają 3 znakowane szlaki piesze oraz kilka szlaków nie znakowanych. Tutaj też zaczyna się i kończy kilka ciekawych tras rowerowych.
SZLAKI PIESZE
1. Szlak znakowany — niebieski — 52 km / Czarnolas — Grudek — Garbatka — Kociołki –Stanislawice — Kozienice — Wola Chodkowska — Ryczywół I Dwudniowy, łatwy szlak, przecinający Puszczę Kozienicką z południa na północ. Biegnie przez ciekawe drzewostany wschodniej i północnej części Nadleśnictwa Kozienice. Na trasie zabytki znajdują się w Czarnolesie, Grudku, Kozienicach i Ryczywole. Nocleg na trasie w Garbatce lub Kozienicach.
2. Szlak znakowany — zielony — 56,5 km /Zajezicrze PKP — Opactwo — Sieciechów — Garbatka –Krępiec — Bogucin — Pionki — Sucha — Koszary — Zwoleń / Dość długi, 2-, 3-dniowy, niezmiernie interesujący, łatwy szlak składający się z 3 wyraźnych części: pierwszej — biegnącej doliną Wisły drugiej — prowadzącej wzdłuż południowego brzegu głównego kompleksu leśnego puszczy, trzeciej — przecinającej uroczysko „Miodne”. Na trasie znajdują się między innymi klasztor Benedyktynów w Sieciechowie — Opactwie, zabytkowe kościoły w Sieciechowie, Suchej i Zwolenia a także malowniczo położone źródło Krępca. Nocleg na trasie w Garbatce i Pionkach.
3. Szlak znakowany — czarny / Januszno — Bobek — Zagożdżonka Żródło Królewskie” — Izba Dydaktyczna — Rezerwat Zagożdżon
4. Szlak nie znakowany — 15 km
Kozienice — Janików — Molendy — Garbatka PKP / Szlak prowadzi przez piękne lasy i łąki. Na trasie miejsce bitwy partyzanckiej z 1944 roku oraz fragmenty starych jodłowych drzewostanów.
5. Szlak nic znakowany — 16 km / Kozienice — Janików — Śmietanki — Leśna Rzeka — Garbatka PKP / Dość krótki, bardzo ciekawy, zwłaszcza przyrodniczo, szlak przecinający wschodnią część Puszczy Kozienickiej. Trasa wiodąca leśnymi i polnymi drogami, obfituje w malownicze widoki.
TRASY ROWEROWE
1.Trasa grodzisk i fortów Powiśla — 50 km
Garbatka — Grudek — Zawada — Kociołek — Sarnów — Gniewoszów — Oleksów — Borek –Zajezicrze — Nagórnik — Opactwo — Sieciechów — Garbatka / Głównym celem tej trasy jest zaprezentowanie pozostałości dwóch rodzajów obiektów obronnych znajdujących się na radomskim Powiślu: średniowiecznych grodzisk i XIX-wiecznych fortów twierdzy dęblińskiej. Na trasie, w różnym stanie zachowania, znajduje się 5 grodzisk i 2 forty. Oprócz obiektów obronnych, trasa oferuje turystom zabytkowe kościoły, pobenedyktyński klasztor w Sieciechowie — Opactwie, przydrożne krzyże i kapliczki, malownicze pejzaże Powiśla oraz interesujący odcinek leśny. Wyruszamy spod ratusza w kierunku ul. Kochanowskiego i skręcamy w prawo. Po około 50 m skręcamy koło krzyża — kapliczki z 1938r. w lewo w ul. Czarnoleską. Droga ta wiedzie wśród malowniczych pól, przecinając Garbatkę Długą i Garbatkę Nową. Jadąc nią, przed Grudkiem mijamy z lewej strony lasek olchowy rosnący nad rzeczką Policzanką. Po pokonaniu małego podjazdu docieramy do renesansowego kościoła p.w. Trójcy Świętej w Grudku. Jadąc dalej prosto, po około 400 m skręcamy za cmentarzem w lewo w polną drogę. Droga ta po kolejnych kilkuset metrach skręca w prawo przy samotnym drzewie. Po przejechaniu kilku metrów dojeżdżamy do położonego po lewej stronie polnej drogi, dużego zagłębienia wypełnionego wodą z zarośniętą drzewami i krzakami wyspą. Jest to przypuszczalnie pozostałość po grodzisku w Grudku, pierwszym z obiektów obronnych znajdujących się na trasie. Spod domniemanego grodziska, musimy wrócić się pod kościół w Grudku i skręcić w prawo w kierunku Sarnowa. Następną mijaną na trasie wsią jest Zawada. Znajdują się w niej 4 przydrożne kapliczki (najstarsza z 1925 roku). Z racji swojej nazwy, istnieje duże prawdopodobieństwo, iź także w tej wsi istniał w przeszłości gród. Kolejną wsią, przez którą przejeżdżamy jest Kociołek, gdzie podziwiać możemy ulokowane na przydrożnym słupie bocianie gniazdo. Tuż za wsią znajduje się kapliczka z 1913 roku. Jadąc dalej drogą przejeżdżamy przez mostek na Zwolance, a następnie przez tory nieczynnego już odcinka kolejowego Bąkowiec — Wysokie Kolo. Za torami droga zakręca pod kątem prostym w prawo i przecina tory ponownie. Po przejechaniu około 1 km za torami docieramy do Sarnowa, gdzie po lewej stronie drogi znajduje się duża kaplica p.w. św. Maksymiliana, z czerwonej cegly wzniesiona w 1986 roku. Naprzeciw kaplicy, po drugiej stronie drogi, ulokowana jest kapliczka z 1923 roku. Zaraz za ceglaną kaplicą skręcamy w lewo i po 4 km jazdy dojeżdżamy do Gniewoszowa. Rynek gniewoszowski jest dobrym miejscem do odpoczynku. Warto tu obejrzeć plebanię i kilka zabytkowych domów. Z rynku należy skręcić w pierwszą ulicę przed kościołem p.w. Niepokalanego Serca N.M.P. Kilkadziesiąt metrów dalej, po prawej stronie drogi znajduje się niedawno odnowiona kapliczka z 1869 roku. Kontynuując jazdę docieramy wkrótce do skrzyżowania w Oleksowie przy którym stoi wysoki, zabytkowy stup — kapliczka. Na skrzyżowaniu skręcamy w prawo i docieramy do zabytkowego kościoła p.w. św. Stanisława Biskupa i Męczennika, znajdującego się po prawej stronie drogi. Jadąc dalej tą drogą, po kilkuset metrach dojeżdżamy do usytuowanej po lewej stronie drogi kapliczki z 1948 roku. Tuż za nią należy skręcić w lewo w pole i po kilkunastu metrach nieco niewygodnej jazdy dopchać do dróżki polnej odchodzącej od najbliższego gospodarstwa. Po kilkuset metrach docieramy do miejsca, z którego doskonale widać po lewej stronic zarys późnośredniowiecznego grodziska „stożkowatego”. Ci, którzy chcieliby obejrzeć grodzisko z bliska powinni zostawić tu rowery i pokonać dystans pieszo. Brak jest tu bowiem ścieżki dojazdowej. Aby dotrzeć do kolejnego obiektu obronnego Powiśla, należy wrócić tą samą drogą do kapliczki, przy której skręcaliśmy w pole i jechać dalej drogą biegnącą przez wieś w stronę Borka. Po kilkuset metrach przejeżdżamy przez „mostek” na niewielkim uregulowanym cieku i skręcamy w lewo w polną drogę mając po lewej ręce wspomniany kanał. Po 600 m jazdy, za niewielkim laskiem z prawej strony, znajduje się słabo już obecnie widoczne, drugie grodzisko w Oleksowie, będące wczesnośredniowiecznym grodziskiem „pierścieniowatym”. Po obejrzeniu obiektu, jedziemy dalej prosto, aż dotrzemy do „szlakówki”. W tym miejscu skręcamy w prawo. 1,5 km dalej przy rozwidleniu drogi wybieramy prawą odnogę. Jadąc nią docieramy wkrótce do asfaltowej drogi, gdzie skręcamy w lewo i przejeżdżamy przez wieś Borek. We wsi znajduje się kilka przydrożnych kapliczek (najstarsza z 1918 roku). 500 m za wsią przy rozwidleniu, trzymamy się głównej drogi, skręcamy więc w lewo. 1 km dalej odbijamy jednak od tej drogi w lewo i docieramy do pierwszego na naszej trasie XIX-wiecznego obiektu obronnego — Fortu Borek. Zwiedzanie fortu jest nieco utrudnione z powodu bujnej roślinności i pól poprzedzających obiekt, Po jego obejrzeniu wracamy na główną drogę i jedziemy nią dalej dojeżdżając do Zajezierza. Przy 4 zakręcie w lewo (licząc od wjazdu na drogę) skręcamy w ulicę wyłożoną „szlakiem” i po kilkudziesięciu metrach, dojeżdżamy do rozwidlenia, po lewej stronie którego położone jest wczesnośredniowieczne grodzisko w Zajezierzu. Jest to najprawdopodobniej pozostałość po wzmiankowanym w „Kronice Galla Anonima” grodzie palatyna Sieciechowa. Obecnie stoi na nim budynek mieszkalny. Po powrocie na główną drogę, kontynuujemy dalszą jazdę przejeżdżając pod wiaduktem kolejowym. Za wiaduktem skręcamy w lewo i mijamy Zajezicrze. 1,5 km za wsią skręcamy w prawo przy drogowskazie na Kępice i kilkadziesiąt metrów dalej zjeżdżamy w lewo na teren Fortu Wannowskiego w Nagómiku. Aby dotrzeć do najciekawszych pozostałości fortu należy przejść kilkadziesiąt metrów w lewo. Tam z pewnością przyda się latarka. Po powrocie na drogę wiodącą z Zajezierza. kierujemy się nią prosto wzdłuż torów kolejowych, a po ponad 1 km jazdy skręcamy w prawo i mijając skrzyżowanie docieramy do pobenedyktyńskiego założenia klasztornego w Sieciechowie — Opactwie. Obiekt ten jest dość silnie powiązany tematycznie z grodziskami i fortami, gdyż przez pewien czas był ufortyfikowany, przez co podobnie jak one pełnił także funkcje obronne. Po zwiedzeniu kościoła i zabudowań klasztornych jedziemy drogą prosto w kierunku Sieciechowa. Po I km docieramy do rozjazdu, na którym ustawiona jest kapliczka z 1896 roku. Skręcamy tu w prawo i dojeżdżamy do sieciechowskiego rynku. Przy rynku, najcenniejszym zabytkiem jest kościół p.w. św. Wawrzyńca. Później musimy wrócić się do rozjazdu z figurą, lecz tym razem wybrać lewą odnogę. Jadąc w kierunku południowym, po 500 m skręcamy w prawo w stronę pól. Po około 2,5 km jazdy, początkowo asfaltem a później drogą polną skręcamy w lewo kolo piaskowni, 300 m przed kanałem Gniewoszowsko — Kozienickim. Kilkadziesiąt metrów dalej, po lewej stronie polnej drogi, znajduje się wczesnośredniowieczne, sieciechowskie grodzisko „Wójtowa Góra”. Ten ostatni już obiekt obronny na naszej trasie jest niestety częściowo zniszczony przez wybieranie piasku. Pozostawiając grodzisko za sobą jedziemy kilkaset metrów, a następnie skręcamy w lewo i po następnym odcinku polnej drogi docieramy do mostku na kanale. Tu rozstajemy się z Powiślem i wkraczamy w obszar Puszczy Kozienickiej. Przez najbliższy I km droga wiedzie przez urozmaicony gatunkowo las z przewagą olchy. Po tym odcinku przecinamy szosę Kozienice –Puławy i zagłębiamy się na dobre w Puszczę. Odtąd, przez las prowadzić nas będzie dość dobrze znakowany szlak zielony. Po około 3 km jazdy leśnymi, fragmentami piaszczystymi drogami, docieramy do szerokiej „szlakówki”. W tym miejscu zjeżdżamy ze szlaku zielonego. Skręcamy tu więc w lewo w „szlakówkę” i jedziemy nią około 2 km, aż do końca lasu kiedy to docieramy do Garbatki. Tu skręcamy w lewo w ul. Jaworskiego, przy której możemy podziwiać jedne z najładniejszych garbackich willi Następnie skręcamy w lewo w ul. Fabryczną, za torami w prawo w ul. H. Lewnndowicz, a później w lewo w ul. Skrzyńskich i jesteśmy z powrotem pod ratuszem w Garbatce.
T2.rasa czarnoleska — 18km
Garbatka — Grudek — Czarnolas — Grudek — Garbatka / Bardzo krótka i łatwa trasa. Polecana wszystkim tym, którzy chcieliby odwiedzić miejsce gdzie żył i tworzył nasz największy poeta renesansu — Jan Kochanowski. Z powodu niewielkich odległości i małego natężenia ruchu samochodowego, trasa ta jest idealna na rodzinną przejażdżkę z dziećmi. Wyruszamy spod ratusza w kierunku u). Kochanowskiego i skręcamy w prawo. Po około 50 m skręcamy kolo krzyża –kapliczki z 1938 roku w lewo w ul. Czarnoleską. Droga ta wiedzie wśród malowniczych pól, przecinając Garbatkę Długą i Garbatkę Nową. Jadąc nią przed Grudkiem mijamy z lewej strony lasek olchowy rosnący nad rzeką Policzanką. Po pokonaniu małego podjazdu docieramy do renesansowego kościoła p.w. Świętej Trójcy w Grudku, fundacji Andrzeja Kochanowskiego. Pozostawiając za sobą kościół i jadąc dalej prosto, docieramy po niespełna 5 km do Muzeum Jana Kochanowskiego w Czarnolesie . Muzeum znajduje się w dworze Jabłonowskich, na terenie założenia parkowego. W parku, przed dworem ustawiony jest pomnik poety, natomiast za dworem, neogotycka kaplica oraz obelisk. Po zwiedzeniu stałej ekspozycji „Jan Kochanowski — życic i twórczość”, oraz po spacerze i odpoczynku w parku, możemy wracać do Garbatki tą samą drogą.
ŚCIEŻKA PRZYRODNICZO — KRAJOBRAZOWA W REZERWACIE PRZYRODY „KRĘPIEC”
Ścieżka ma długość około 3 km i jest podzielona na 7 przystanków. Początek trasy znajduje się we wsi Molendy, gdzie mieści się przystanek pierwszy z tablicą informacyjną przedstawiającą trasę ścieżki. Po zapoznaniu się z historią wsi Molendy ruszamy w drogę (szlakiem niebieskim) ścieżką wzdłuż wąwozu. Możemy tu zobaczyć bardzo ciekawe ukształtowanie terenu. Podążając dalej szlakiem niebieskim docieramy do przystanku drugiego. Tu zapoznajemy się z następną tablicą i udajemy się w dalszą drogę wąwozem. Mijamy niezamieszkałą już osadę leśną, za którą zbaczamy z niebieskiego szlaku i dochodzimy do przystanku trzeciego, który znajduje się przy źródełku „Krępiec”. Mieści się tu kolejna tablica informacyjna, a w głębokim wąwozie obficie wypływa źródełko „Krępiec”. W pobliżu źródełka znajduje się parking dla samochodów wyposażony w stoły i ławeczki. Od źródełka idziemy szlakiem zielonym biegnącym grzbietem nasypu dawnej leśnej kolejki wąskotorowej. Szlak ten doprowadza nas do przystanku czwartego znajdującego się przy leśniczówce, w okolicy której widzimy piękne rozłożyste dęby. Ruszamy dalej naszą ścieżką i dochodzimy do rozwidlenia dróg, gdzie znajduje się przystanek piąty. Idąc dalej mijamy duże dęby i zbliżamy się do kolejnego szóstego już przystanku. Zaczyna się tutaj teren wydmowy i w przeważającej części las iglasty. Wchodzimy na wydmy porośnięte sosnami. Ze szczytu jednej z wydm możemy podziwiać pięknie położony nad zbiornikiem wodnym ośrodek wypoczynkowy w Garbatce Letnisko (Patrz Turystyka i rekreacja), do którego właśnie dochodzimy. Znajduje się tu ostatni siódmy przystanek. Jest to przystanek widokowy.
Puławy — Zespół pałacowo-parkowy
Puławy — zespół pałacowo-parkowy
Puławy
Ten piękny zakątek polskiej ziemi, znajdujący się w miejscu, w którym Wisła opuszcza małopolską, przełomową dolinę i wpływa na mazowieckie równiny i niziny, nie mógł być niezauważony przez człowieka. Pomijając okres przedhistoryczny, a nawet średniowiecze i późniejsze stulecia, gdy Puławy i pobliskie Włostowice były skromnymi wioskami „u przeprawy” na Wiśle, należy odbyć podróż w czasie do połowy XVII w., aby przyjrzeć się początkom kariery tutejszej rezydencji. Wtedy to nadszedł czas kiedy lepiej doceniono warunki topograficzne oraz krzyżujące się tu trakty — lądowy i wodny.
Urzeczony tym miejscem Stanisław Herakliusz Lubomirski — jeden z czołowych magnatów ówczesnej Rzeczpospolitej, marszałek wielki koronny, a także pisarz i poeta wznosi w latach 1671 –76, pod kierunkiem architekta Tylmana z Gameren, obronną rezydencję w stylu barokowym, o której pisano, że jest ona „bezsprzecznie piękną perłą i najpiękniejszą budowlą jaka istnieje w Polsce…”. Jednocześnie powstaje pierwsze założenie ogrodowo — parkowe, z tarasami od strony Wisły i główną aleją wjazdową na osi pałacu.
W 1702 r. Puławy przeszły w ręce rodu Sieniawskich, ale już w cztery lata później pałac zostaje spalony przez Szwedów Karola XII. Zanim ogień strawił rezydencję, anonimowy rysownik szwedzki wykonał serię dokładnych rysunków obiektu, które odnalezione dopiero w 1959 r. w Sztokholmie, nie mogły być pomocne przy odbudowie pałacu. Finansowała jq od 1722 r. Elżbieta Sieniawska, następnie jej córka Zofia — 1 ° voto Denhoffowa, II° voto — Czartoryska, żona Aleksandra Augusta (od 1731 r.), wojewody ruskiego. Nadzór architektoniczny powierzono Franciszkowi Mayerowi z Czech, a pod koniec prac Janowi Zygmuntowi Deyblowi z Saksonii. W rekach rodziny Czartoryskich Puławy pozostaną przez ponad 100 lat tj. do roku 183T.
Po zakończeniu odbudowy w 1737 r. pałac uzyskuje charakter późnobarokowy. ma boczne oficyny, dziedziniec honorowy z sadzawka i fontanną, dziedziniec przedni, dwie kordegardy, a całość otacza ogród francuski z regularnym układem alei. W tym czasie wzrasta rola gospodarcza Puław, rozwija się port, komunikacja rzeczna i drogowa. W 1772 r. Puławy przejmuje syn Augusta — książę Adam Kazimierz Czartoryski, generał ziem podolskich, od 1761 r. mąż Izabeli z Flemmingów, która powiększyła tutejsze dobra własną olbrzymią fortuną. Rozpoczyna się na|świetniejszy okres w życiu Puław, stają się one jednocześnie kuźnią myśli polityczne| i postawy patriotycznej w okresie zaborów. Dwór Czartoryskich gromadzi wokół siebie wybitnych poetów, artystów i uczonych; ich nazwiska będą pojawiać się na kartach tego informatora.
Podjęte zostają prace restauracyjne pałacu i parku, które przerywa insurekcja kościuszkowska w 1794 r. Kolejną odbudową i wznoszeniem nowych obiektów kieruje Piotr Christian Aigner — jeden z najwybitniejszych architektów końca XVIII i na początku XIX w. Tworzy on dzieła nawiązujące do starożytnej Grecji i Rzymu, a więc klasycystyczne, toteż Puławy zyskują wkrótce opinię „polskich Aten”. Pałacowy ogród przybiera charakter parku angielskiego.
W 1831 r. nadchodzi Katastrofa dziejowa: reperkusje caratu za polski zryw narodowościowy. Dobra puławskie zostają skonfiskowane za poparcie udzielone powstaniu listopadowemu przez Czartoryskich. Rezydencja pozostaje opuszczona aż do 1840 r. tj. do umieszczenia w niej Aleksandryjskiego Instytutu Wychowania Panien. Po pożarze w 1858 r. i przebudowie przez arch. Juliana Ankiewicza, zainstalowano w pałacu Instytut Agronomiczny i Rolniczo — Leśny, przemianowany w 1869 r. na Instytut Gospodarstwa Wiejskiego i Rolnictwa. Jego tradycje kontynuuje od kilkudziesięciu lat obecny gospodarz puławskiej rezydencji — Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa (IUNG).
Ta placówka naukowo — badawcza jest — wraz z tutejszym oddziałem Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego — spadkobiercą dziedzictwa historyczno-kulturowego, jakie zapoczątkowała w Puławach na progu XIX-go stulecia Izabela Czartoryska.
Zapraszamy na interesującą wycieczkę po puławskim zespole pałacowo — parkowym. Będzie to przyjemna i kształcąca wędrówka w świat klasycystyczno-romantycznej architektury i przyrody.
Pałac Główny
Do rezydencji prowadzi piękna ale a lipowa, zwana Królewską. Przy suchej fosie stojq dwie barokowe kordegardy; w jednej z nich mieści się BORT PTTK. Następnie pojedyncza aleja lipowa wiedzie przez dziedziniec przedni do głównej bramy. Zdobią ją barokowe putta, prawdopodobnie dłuta Eliasza Hoffmana. Stąd już dobrze widać dziedziniec honorowy z gazonem oraz basenem wodnym. Na przestronnym dziedzińcu rosną pokaźne drzewa i krzewy, a wśród nich: choina kanadyjska, świerk kłujący, jedlica Douglasa, lipa srebrzysta, jałowiec sabiński. Stojący na trawniku kamienny słup z wazą pochodzi z XVII w., podobnie jak kamienne słupy połączone żelaznym łańcuchem.
Dziedziniec otoczony jest Głównym Pałacem i dwoma skrzydłami oficyn. Ich współczesny wygląd znacznie różni się od przedstawionych na rycinach z przełomu XVIII i XIX w. Jeszcze inaczej prezentowała się barokowa rezydencja obronna tuż po wzniesieniu jej w tym miejscu w latach 1671 – 1676 przez arch. Tylmana z Gameren dla S. H. Lubomirskiego. W późniejszych latach obiekt był przebudowywany przez różnych właścicieli i użytkowników. Najświetniejszy wygląd rezydencji przypada na czasy Czartoryskich, kiedy obiekt ukształtował Piotr Christian Aigner. Po zniszczeniach w 1831 r. pałac przebudował architekt Józef Górecki, a po pożarze w 1858 r. do kształtu zachowanego współcześnie — Julian Ankiewicz.
Przed wejściem do sieni znajduje się okazały, arkadowy portyk z tarasem, zwieńczony kamienną balustradą z tralkami i grupami rzeźbionych aniołków. Nad arkadami widnieją wykute w kamieniu głowy królewskie i rycerskie. Ich autorstwo przypisuje się znanemu rzeźbiarzowi Sebastianowi Zeiselowi. W podcieniach portyku można zobaczyć tablice poświęcone: Tadeuszowi Kościuszce, puławskim studentom — Ludwikowi Waryńskiemu i Andrzejowi Strugowi, powstańcom z 1863 r. z oddziału Leona Frankowskiego, poległym i zamordowanym podczas II wojny światowej pracownikom tutejszego Instytutu.
W ścianach lewego skrzydła pałacu, które łączy się z tzw. oficyną gościnną, wmurowane sq tablice na cześć uczonych, którzy pracowali w Instytucie. Tu także wisi tablica upamiętniająca poetę Franciszka Dyonizego Kniaźnina.
Barokowa sień na parterze, zachowana z pierwszego okresu pałacu, nakryta jest krzyżowo sklepionym sufitem, który podpierają surowe, doryckie kolumny. Na wyższe piętra prowadzi obszerna klatka schodowa z 1859 r. z wielkimi, żeliwnymi schodami.
Na I piętrze znajduje się Sala Kamienna, zwana jest tak od marmurowej posadzki. W sali można podziwiać architekturę dekoracyjną z różnych okresów w dziejach rezydencji. Natomiast Sala Gotycka przekształcona została w II poł. XIX w. z dawnej „sali złotej” na kaplicę katolicką dla Instytutu Wychowania Panien. Kaplica jest przykładem angielskiego gotyku — taki kształt nadał jej architekt J. Ankiewicz — który zastosował 11 przęseł, sklepienie gwiaździste, ostrołukowe okna i otwory wejściowe. Wszystkie otwory sq bogato dekorowane. Kaplica ma specyficzny klimat powagi i skupienia, czemu sprzyja miękkie światło przedostające się z zewnątrz przez matowe szyby.
Sala Rycerska na II piętrze jest dawną kaplicą dla wyznawców prawosławia, zaprojektowaną również przez J. Ankiewicza. W bocznym, prawym skrzydle pałacu, który rozbudowano w czasach carskich, znajduje się Sala Kolumnowa i Sala Rysunku. Obie, pochodzące z okresu Instytutu Wychowania Panien, sq obecnie użytkowane przez Centrum Szkolenia Kongresowego IUNG i Centralną Bibliotekę Rolniczą. Pobliska Sala Balowa ozdobiona jest bogatą sztukaterią w stylu Ludwika Filipa.
Oficyna północno-zachodnia, stojąca niegdyś wolno, dziś połączona z korpusem głównego pałacu, pełniła rolę gospodarczą; tu znajdowały się m.in. kuchnie pałacowe i piekarnia.
Pałac wygląda bardzo imponująco od strony Łachy, ponieważ wznosi się on na stromej, wysokiej skarpie. W tym miejscu znajdował się barokowy ogród włoski, rozmieszczony na tarasach zbocza, a w czasach Czartoryskich widokowy pasaż na dolinę Wisły, zachowany do dzisiaj.
Gospodarzem puławskiej rezydencji jest od kilkudziesięciu lat Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa, który udostępnia turystom najciekawsze miejsca obiektu.
Dom Gotycki
Jest to budowla neogotycka, w formie malowniczej willi, która powstała na fundamencie dawnego pawilonu ogrodowego. Zaprojektował jq Ch. P. Aigner dla księżnej Izabeli Czartoryskiej z myślą o lokowaniu zbiorów narodowych i kolekcji sztuki europejskiej. W 1809 r. otwarcia obiektu dokonał książę Józef Poniatowski.
Dom od wschodu i południa otacza ganek. Podtrzymujące go kolumny w stylu korynckim i ostrołukowate arkady wykonane są z piaskowca. W zewnętrznych ścianach obiektu tkwią pozostałości dawnego lapidarium, czyli szczątki murów i rzeźb, które pochodzą z Włoch i H iszpanii i z różnych miejsc historycznych w Polsce. Każda z siedmiu ścian ma swoją nazwę, m.in.: Kościuszki, Długosza, Żółkiewskiego, Rzymska.
Ściana Długosza zawiera fragment rzeźby gotyckiej z kościoła w Olechowie. Obok tkwi część gzymsu z zamku w Ujeździe Ossolińskich oraz kamień z bramy, przez którą Jan Zamoyski przeprowadził pojmanego do niewoli księcia Maksymiliana po bitwie pod Byczyną w 1588 roku. Ścianę Kościuszki wspierają kolumny z Pałacu Błękitnego w Warszawie. Umieszczono na niej jakże wymowne w czasie zaborów słowa: „Oby odtąd zwycięstwa nasze zatrzeć mogły pamięć klęsk doznanych”.
W półokrągłej Sali Herbowej na parterze uwagę zwracają dwa herby państwowe — Orła Białego oraz Pogoni Litewskiej, tym ostatnim też posługiwali się Czartoryscy. Wokół najstarszych znaków rycerskich i szlacheckich widnieje kolejna sentencja: „Wszystkiemu, co los zmienia i co czas pożera, człowiek tkliwym wspomnieniem znikomość odbiera”. Tu przechowywane są marmurowe i piaskowcowe rzeźby ogrodowe, m.in.: satyr z kiściem winogron w ręce, śpiąca pantera — strzegąca dawniej wejścia do grot oraz postać ulubionego pieska księżnej. W Sali Zielonej na piętrze była dawniej galeria dzieł europejskiego malarstwa. Wówczas wisiały tu wybitne dzieła, m.in.: „Dama z gronostajem” — Leonarda da Vinci, (obecnie obraz zastępuje kopia) „Pejzaż z miłosiernym Samarytaninem” — Rembranata; „Portret młodzieńca” — będący autoportretem Rafaela Santi (zaginiony).
Obecnie ściany sali zdobią portrety Marii z Czartoryskich Wirtemberskiej oraz Władysława Czartoryskiego — wnuka księżnej. Jego zasługą była kontynuacja gromadzenia dzieł sztuki i pamiątek narodowych, co czynił na emigracji we Francji. Po przywiezieniu zbiorów do Krakowa w 1876 r., utworzył tam Muzeum Książąt Czartoryskich, istniejące do dzisiaj przy ul. św. Jana.
W przylegającym gabineciku ks. Izabeli wisi jej portret, męża –Adama Kazimierza, córek: Zofii — uważanej za jedną z najpiękniejszych kobiet w ówczesnej Polsce, a także Tereski, która jako dziecko zginęła w pożarze. Kamienne popiersie przedstawia księżną z ostatnich lat jej życia.
Dom Gotycki jest częścią Muzeum Regionalnego PTTK w Puławach, które udostępnia obiekt turystom. Bilet wstępu upoważnia do zwiedzania również pobliskiej Świątyni Sybilli.
Rzeźba „Tankred i Klorynda”
Ustawiona jest przy alejce na tle Domu Gotyckiego od strony świątyni Sybilli. Oryginał rzeźby wykonał z białego marmuru karraryjskiego Włoch Francesco Lazzarini, u którego zamówił dzieło król Stanisław Poniatowski, a ok. 1791 r. stanęła ona w Parku Łazienkowskim w Warszawie.
Ta sugestywna i dramatyczna w swojej wymowie dwu-postaciowa grupa rzeźbiarska na cokole, przedstawia bohaterów średniowiecznego włoskiego poematu „Jerozolima wyzwolona”, autorstwa Torquato Tasso z 1581 r. Utrwalona w kamieniu scena przedstawia zrozpaczonego Tankreda, który odkrył przed chwilą, że ukryta w zbroi a zraniona przez niego dziewicza amazonka walcząca po stronie Saracenów jest jego ukochaną Kloryndą.
Warto dodać, że Saracenami nazywano w starożytności arabskie plemiona koczownicze, które utrzymywały żywe kontakty z rzymskimi zarządcami Arabii. W okresie późnej starożytności i w czasach bizantyńskich mianem Saracenów nazywano wszystkich Arabów. Napis na cokole potwierdza rozgrywający się dramat kochanków: „Giniesz piękna Kloryndo od miłosnej dłoni, a twój Tankred nad własnym zwycięstwem łzy roni.”
Po śmierci „Króla Stasia”, jego spadkobierca — książę Józef Poniatowski sprzedał w 1806 r. rzeźbę księciu Jabłonowskiemu, a ten przekazał ją ponoć w prezencie imieninowym księżnej Izabeli Czartoryskiej. Jak głosi tradycja, rzeźbę przetransportowano Wisłą z Warszawy do Puław i postawiono w tajemnicy przed oknami pałacu w ciągu jednej nocy.
W pałacowym parku oglądamy kopię rzeźby. Jej oryginał znajduje się w Domku Chińskim.
Świątynia Sybilli
Ta rotundowa, klasycystyczna budowla ma najpiękniejsze położenie topograficzne w puławskim zespole rezydencjonalnym. Wznosi się ona na krawędzi stromej skarpy, a z jej tarasu odsłania się wyjątkowo rozległy widok na Łachę i dolinę Wisły. Zgromadzone obok urwiska potężne głazy polodowcowe podkreślają surowość miejsca i są dodatkowym akcentem krajobrazowym.
Świątynię zbudował w latach 1798 – 1801 Ch. P. Aigner, wzorując ją na antycznej świątyni: Westy — Sybilli w Tivoli k. Rzymu, poświęconej mitologicznej wieszczce z okresu starożytności.
Niecierpliwa fundatorka obiektu, jaką była ks. Izabela, chcąc przyspieszyć budowę osobiście pomagała w pracach murarskich. Świątynia puławska — w stosunku do pierwowzoru — uległa nieznacznym modyfikacjom, aby mogła lepiej służyć celom muzealnym. Praktyczna księżna pisała w jednym z listów następująco: „Nie lubię budynków nie mających jakiegokolwiek celu, więc tu umieściłam zbiory, które gromadziłam od wielu lat”. Były to głównie pamiątki po wielkich Polakach, które miały przypominać o trudnym okresie rozbiorowej Polski, a poprzez przykłady chwały narodowej dawać siły na przetrwanie niewoli ojczyzny i nadzieję na odzyskanie wolności. Rok otwarcia siedziby pamiątek narodowych w Świątyni Sybilli w 1801 r. uważa się za datę powstania pierwszego polskiego muzeum.
Do ozdoby świątyni przyczynił się, w co trudno uwierzyć, sam car Aleksander I, który ofiarował w 1806 r. niezwykle kunsztowną taflę szklaną, zakrywającą okrągły otwór w kopule. W tym czasie stosunki pomiędzy książęcym dworem puławskim a carskim dworem w Petersuurgu były jeszcze dosyć poprawne.
Świątyni strzegą od czoła dwa Iwy wykute w porfirze, również podarowane przez Aleksandra I. Nad wejściem, umieszczonym za osiemnastoma korynckimi kolumnami, które obiegają budowlę, wita wchodzących napis: „Przeszłość — Przyszłości”.
Do wybuchu powstania listopadowego zarówno w górnej, jak i dolnej sali w świątyni znajdowały się najcenniejsze polskie pamiątki w tym: szkatuła z królewskimi insygniami ze skarbca wawelskiego, miecze grunwaldzkie, relikwiarze ze szczątkami wielkich Polaków, chorągwie wojenne. Uratowane niemal w całości przed rosyjską konfiskatą puławskie skarby narodowe trafiły ostatecznie do Muzeum Książąt Czartoryskich w Krakowie.
Świątynia Sybilli jest obecnie częścią Muzeum Regionalnego PTTK, które cieszy się dużą popularnością wśród turystów zwiedzających rezydencję puławską.
Sarkofag
Ten osobliwy monument spoczywa przy Dzikiej Promenadzie, wiodącej od Domu Gotyckiego ku Pałacowi Marynki. Jak pisała w jednym z listów księżna Izabela: „pomnik ten wykonany został w Rzymie na wzór i wed-ług rozmiarów grobowca Scypiona”, dodając: „jest bardzo duży, pięknego stylu i z pięknego marmuru”.
Sarkofag wykonał rzymski rzeźbiarz Maksymilian Laboureur, u którego zamówił go Stanisław Kostka Potocki w roku 1797, a przewiózł go do Puław ok. 1800 r. książę Adam Czartoryski, gdy był posłem przy królu Sardynii. Monument postawiono na cześć Augusta Czartoryskiego i Zofii z Sieniawskich — rodziców ówczesnych właścicieli Puław. Jest on istotnie wzorowany na starożytnym sarkofagu, odsłoniętym w 1782 r., który należał do jednego z przedstawicieli znanego rzymskiego rodu — Luciusa Corneliusa Scypiona, zwanego Barbatus, konsula z ok. 298 r. p.n.e.; inni przedstawiciele tego rodu zasłynęli ze zwycięskich bitew Rzymian z Kartagińczykami.
W Europie rozpowszechnił się dość szybko motyw sarkofagu jako pomnika świeckiego lub przedstawionego w postaci sakralnej tomby, którą zwieńcza tryglifowy fryz z rozetami i gzymsem z ząbkowaniem oraz opatrzony sztabką z wolutami.
Sarkofag puławski pojawił się w Polsce po raz pierwszy, inne były wykonywane na jego podobieństwo, jak np. pomnik Jana III Sobieskiego w kościele kapucynów w Warszawie.
Po konfiskacie dóbr Czartoryskich przez rząd carski po powstaniu listopadowym, sarkofag przeniesiono w 1831 r. do Podzamcza Zamoyskich koło Maciejowic, skąd powrócił na swoje miejsce w 1947 r.
Połac Marynki
Zlokalizowany jest przy drodze do Kazimierza Dolnego, ok. 1 km od centrum Puław. Pałac stoi na brzegu Łachy Wiślanej, frontem do okrągłego dziedzińca honorowego (cour d’honneur). Całość otoczona jest murowanym ogrodzeniem z metalową bramą wejściową i furtą od strony Dzikiej Promenady w parku.
Neoklasycystyczny styl architektury, jaką reprezentuje pałac, wzniesiony przez Piotra Christiana Aignera w latach 1791 – 1794, jest przykładem niewielkiej rezydencji opartej na wersalskim wzorze Petit Trianon.
Pałac zbudowano dla Marii z Czartoryskich Wirtemberskiej, najstarszej córki Adama Kazimierza i Izabeli. Od frontu zdobi go paradny, wgłębiony portyk koryncki (jedyny tego typu w Polsce poza południową fasadą Pałacu Łazienkowskiego w Warszawie). Na fryzie portyku widnieje sentencja z Horacego: „Iste terrarum mihi praeter omnes angulus ridet” („Ten zakątek ziemi najbardziej ze wszystkich się do mnie uśmiecha.”).
Życie nie do końca potwierdziło prawdziwość sentencji, ponieważ Maria nie była szczęśliwą w swoim małżeństwie, poza początkowym okresem. Krótko tu mieszkała, a w pałacu umieszczano przeważnie gości. Jej mąż, oficer armii pruskiej, prowadził hulaszcze i awanturnicze życie, ponadto okazał się zdrajcą sprawy polskiej. Odebrał księżnej syna Adama, wywiózł go do Berlina i poddał wychowaniu w duchu pruskim. Na zachowanych rysunkach Jana Piotra Norblina, artysty związanego z dworem Czartoryskich, utrwalone są sceny zabaw towarzyskich i przejażdżek łodzią odbywanych przez gości na tle Pałacu Marynki.
Warto wiedzieć, że Maria napisała pierwszą polską powieść sentymentalną pt. „Malwina, czyli domyślność serca”, która zdobyła wielkie uznanie w ojczyźnie i rozgłos poza granicami kraju.
We wnętrzu znajduje się ładny, okrągły salon, dawniej nakryty kopułą, którego ryzalit widoczny jest dobrze od strony Łachy. Zdobią go sztukaterie autorstwa Franciszka Baumana. W XIX w. salon nakryto płaskim stropem. Wejścia do niego strzegą dwa Iwy z czarnego marmuru, które pierwotnie spoczywały przed oranżerią. W okresie międzywojennym zlikwidowane zostały attyki w elewacjach bocznych i ogrodowej Pałacu Marynki.
Obiekt użytkuje Oddział Pszczelnictwa Instytutu Sadownictwa i Kwiaciarstwa ze Skierniewic. Na tarasowatym zboczu w części ogrodowej znajduje się doświadczalna pasieka umiejscowiona w sąsiedztwie ciekawego drzewostanu.
Willa „Samotnia” i willa „Cienista”
Willa Samotnia stoi poza zespołem pałacowo-parkowy m, na terenie, zwanym Mokradkami, w miejscu, gdzie Czartoryscy lokowali swoich dworzan i oficjalistów. Willę wystawiła Łucja z Giedroyciów Rautenstrauchowa, autorka sentymentalnego romansu pt. „Ewelina i Arnolf”. Do śmierci Łucji Rautenstra uch owej w 1886 r. zarówno w „Samotni” jak i w sąsiedniej willi „Cienistej”, skupiało się życie kulturalne i intelektualne Puław.
Obiekt nawiązuje stylowo do romantycznego neogotyku. Dzisiejszy wygląd willi odbiega częściowo od pierwotnego — korpus główny składa się z trójkondygnacyjnej, ośmiokątnej wieży, z dachem w kształcie ostrosłupa. Ponoć odbywały się w niej zebrania loży masońskiej, której przewodniczył generał Rautenstrauch.
Od strony północnej dobudowany jest parterowy aneks, który pierwotnie miał altanę na piętrze, co wskazuje, że przeznaczono ją do zabaw na powietrzu.
Nie zachowało się romantyczne, ogrodowe otoczenie willi, ani okalające ją ogrodzenie z ostrołukami i sterczynkami. Po gruntownym remoncie obiekt stał się siedzibą Towarzystwa Przyjaciół Puław.
Wznosząca się po drugiej stronie ul. Kazimierskiej willa „Cienista”, powstała w tym samym czasie w stylu szwajcarsko-tyrolskim. Zbudowali ją również Rauten-strauchowie. Po ostatniej przebudowie i zmianie przeznaczenia na lokal gastronomiczny, willa „Cienista” została wykreślona z rejestru zabytków, ale nadal jest świadectwem minionej epoki i cieszy oko zwiedzających.
Domek Grecki
Jest jednym z ciekawszych zabytków architektury w zespole pałacowo-parkowym. Domek stoi na terenie Ogrodu Górnego, na wschód od ul. Głębokiej, którą wytyczono w wąwozie lessowym. Nad ulicą przerzucony jest kamienny most o jednej arkadzie, zbudowany w 1791 r.
Domek był pierwotnie pałacową oranżerią, w której hodowano egzotyczne kwiaty i owoce. Postawiono ją w latach 1788 – 1791 na wzór starożytnej świątyni greckiej, prawdopodobnie w oparciu o projekt P. Cn. Aignera.
Zniszczoną oranżerię odbudowano częściowo w 1966 r. , dostawiając do oryginalnego, czterokolumnowego portyku doryckiego współczesny budynek Biblioteki Miejskiej, wg proj. W. Podlewskiego.
Umożliwia komunikację pomiędzy tą częścią parku pałacowego, w której wznosi się Świątynia Sybilli i Dom Gotycki, z Domkiem Greckim i traktem kazimierskim. Wzniesiono ją na początku XIX w. w charakterze romantycznej ruiny. Jest ona umiejętnie wkomponowana w mur otaczający park. To dzieło architektury przypisuje się P. Ch. Aignerowi.
Brama wzorowana jest na łuku tryumfalnym cesarza Tytusa, który stoi na Forum Romanum w Rzymie, wystawionym w 81 r. dla upamiętnienia zdobycia Jerozolimy przez cesarza.
W sąsiedztwie bramy rosną cenne okazy drzew, m. in. kasztanowiec biały i lipy drobnolistne.
Park
W 1677r.,pod różujący Wisłą Czech F. Tanner zanotował w swoim dzienniku podroży pierwszą, znaną do dziś, wiadomość o ogrodzie uławskim. zgodnie z obowiązująca modą w XVII-wiecznej Rzeczpospolitej, był to barokowy ogród włoski. Rezydencja należała wówczas do Stanisława Herakliusza ks. Lubomirskiego.
Po zniszczeniu pałacu przez wojska szwedzkie, w 1706 r. dokonano jego odbudowy i renowacji ogrodu. Plan sporządzony przez arch. Zygmunta Jana Deybla z 1760 r., a więc za czasów książąt Czartoryskich, ukazuje wytworny ogród w stylu francuskim.
Główny obszar znajdował się na terenie obecnego Parku Górnego i był uformowany w trzy rozległe tarasy, które widoczne są do dzisiaj. Osnową kompozycji były prostolinijnie wytyczone aleje, zajęte przez dywanowe kwietniki, strzyżone szpalery krzewów, gaiki z niskich formowanych drzew, place do zabaw i gier, a także baseny z fontannami. Całość uzupełniały aleje lipowe, sad, ogród warzywny i dziki lasek.
Około 1795 r. księżna Izabela Czartoryska podjęła dzieło przekształcenia ogrodu na krajobrazowy park romantyczny w stylu angielskim, wcielając własne ideały, które zawarła później w swojej książce pt. „Myśli różne o sposobie zakładania ogrodów”. Współpracownikami księżnej byli utalentowani ogrodnicy i architekci — Jan Pop, Dionizy Mikler, P. Ch. Aigner, a przede wszystkim James Savage. Zrezygnowano z geometrycznej kompozycji ogrodu i sztucznego formowania roślin, a wzorem stało się naturalne piękno, umiłowanie swojszczyzny i szczególny sentyment 18 do drzew. Sadzono je w gromadach — klombach: najwyższe drzewa pośrodku, niższe okazy dalej, krzewy jeszcze dalej, a byliny na obwodzie.
Obiekty dużej i małej architektury, które zaczęły pojawiać się w parku, tworzyły harmonię z przyrodą i tak jak dzisiaj, są jej dopełnieniem i wzmacniają walor klasycystyczno — romantyczny rezydencji.
Puławski „ogród wolności” był znany szeroko w Polsce i za granicą. Nawet po konfiskacie dóbr puławskich przez rząd carski w 1831 r. i zniknięcia z parku części rzeźb, w dalszym ciągu urzekał on zwiedzających. Dostarczał też motywów do pięknego albumu rysunków madame Czernof.
Gorsze dla parku czasy przyszły po 1863 r. Zostają wycięte zabytkowe dęby, zniszczone rzeźby, pomnikowe kamienie i tablice z napisami.
Obie wojny światowe nie uczyniły, na szczęście, większych spustoszeń. Obumierają jednak lub padają ofiarą wichrów i piorunów stare drzewa z epoki Czartoryskich. Fiuragan, który miał miejsce w 2004 r., zniszczył ponad 300 drzew, a ok. 900 uszkodził.
Zwiedzając puławski park o powierzchni 32 ha można łatwo odnaleźć wiele elementów pierwotnego parku krajobrazowego, mimo że przez 200 lat swojego istnienia, wystąpiły duże zmiany. Czytelne są alejki, prześwity i osie widokowe na malowniczy przełom Wisły, na dolinne łąki i zadrzewienia oraz Łachę.
W dolinnej części parku rosną okazałe płaczące wierzby białe i topole białe, zwane też białodrzewem nadwiślańskim — niektóre egzemplarze pomnikowe mają 4 – 5 m obwodu i osiągają 40 m wysokości. W ich towarzystwie występują jesiony i olchy. Silnie uwilgocona część parku, którą zwie się Dziką Promenadą składa się głównie z drzew rodzimych, ponieważ nie przetrwały tutaj obce gatunki, zagłuszone przez bujnie rosnące wiązy, olchy, topole i dęby.
Interesujące okazy drzew zgromadzono w Ogrodzie Dolnym, szczególnie k. Altany Chińskiej, gdzie tworzą ładną kompozycję form i barw. Cenne okazy dendrologiczne zdobią dziedziniec honorowy Głównego Pałacu: choina kanadyjska, jałowiec wirginijski, głóg szkarłatny. Obok Domu Gotyckiego uwagę zwraca tulipanowiec amerykański i katalpa żółtokwiatowa.
Łocha
Jeszcze w XVIII w. koryto Wisły znajdowało się bliżej Puław, w bezpośrednim sąsiedztwie zespołu pałacowo-parkowego. Po jednej z powodzi rzeka wybrała nowe łożysko, położone bardziej na zachód. Porzucone koryto stało się starorzeczem — wiśliskiem, a oficjalnie nazywa się go Łachą. Przylega do niej od wschodu strome zbocze. Na jego skłonie i wierzchowinie rozciąga się rezydencja puławska. Pomiędzy Łachą a obecnym korytem Wisły, czyli tzw. Kępą, rozpościerają się podmokłe łąki. Zarówno Łacha, jak i jej otoczenie wyróżniają się interesującą roślinnością wodną i brzegową. Łacha jest także siedliskiem ptactwa wodnego.
Najcenniejszy fragment Kępy, położony pomiędzy Włostowicami a Parchatką, o powierzchni 4,71 ha objęto ochroną prawną jako rezerwat leśny. Chroni on wierzbowo-topolowy las łęgowy położony na madach nadwiślańskich.
Łacha tworzy południowo-zachodnią granicę parku, rozciągając się na długości ok. I km, od Pałacu Marynki aż za Domek Chiński. Można ją przekroczyć jednym z trzech istniejących mostków. Warto wybrać się na przeciwległy — w stosunku do parku — brzeg Łachy, skąd odsłania się piękny widok na zieleń skarpy i zabytki architektury pałacowej.
Groty
Wejście do grot znajduje się od strony Łachy, w zboczu bardzo stromej skarpy.
Pierwotnie istniały tu wyrobiska miejscowej skały wapiennej. Istnieją przekazy, ze w 1791 r. księżna Izabela Czartoryska nakazała powiększenie kamieniołomu z zamiarem stworzenia grot. Był to jeden z elementów realizacji koncepcji ogrodu romantycznego. Ciemny, tajemniczy korytarz z odpowiednią aranżacją wnętrz, jak i ich otoczenia, stał się nie lada atrakcją życia dworskiego.
U wejścia do grot spoczywała, rzeźbiona w marmurze, śpiąca pantera, przysłana z Włoch przez syna księżnej Izabeli — Adama. Nieopodal, nad brzegiem Łachy, stał wśród drzew maleńki kamienny domek pustelnika, który odbywał modlitwy w kaplicy znajdującej się w głębi groty. Ołtarz ten zachował do dzisiaj napis: „O Boże w Tobie nadzieja”. Aby dojść do kaplicy i ołtarza, należy pokonać ok. 140 m drogi, która biegnie skalnym chodnikiem o zmiennej wysokości i szerokości.
Zwiedzanie groty jest możliwe dzięki udostępnieniu jej przez pracowników Biura Obsługi Ruchu Turystycznego PTTK, którzy sprzedają też bilety i wypożyczają latarki.
Tarasy rampowe
Występują też w literaturze turystycznej jako schody serpentynowe, popularnie zwane schodami diabelskimi. Usytuowane sq na stromym skłonie skarpy wiślanej. Tworzą ciąg komunikacyjny umożliwiający przejście z Górnego Ogrodu do Dolnego. Scieżka wije się zakosami, czyli serpentynami — stąd ich nazwa.
Schody są też elementem technicznym, ponieważ zabezpieczają skarpę przed erozją i obsuwaniem. Najstarsza część schodów, murowana z gotyckiej cegły i ukształtowana półkoliście, pochodzi z XVII w. W górnym fragmencie zabezpieczone są barierką.
Schody angielskie
Położone są pomiędzy Pałacem Głównym a Domkiem Żółtym. Zamiennie nazywane są też Pasażem Angielskim. Stanowią malownicze połączenie Parku Małego z Ogrodem Dolnym i ułatwiają komunikację, ponieważ trakt pieszy, który w tym celu zbudowano, jest mniej stromy niż sąsiadujące z nim zbocze. Schody, przesklepione kilkoma ostrymi łukami, powstały ok. 1800 r. Jak podawał „Tygodnik Ilustrowany” z l 877 r., schody wiodły do chińskiej altany, gdzie utrudzony widz odpoczywał w cieniu kasztanowców i wyniosłych jaworów, przypatrując się klombom z różnobarwnych kwiatów.
Domek Chiński
Nazywany jest także Altaną Chińską. Jest jedynym pawilonem parkowym w zespole pałacowym, (który istniał przed osiedleniem się w Puławach rodu Czartoryskich.
Altana jest przykładem rzadko stosowanej w Polsce architektury ogrodowej, wzorowanej na typie chińskiej pagody.
Twórcą Domku Chińskiego był architekt Antoni Franciszek Mokein, który go wystawił w połowie XVII w. na zlecenie Zofii z Sieniawskich Czartoryskiej. Wewnątrz obiektu znajduje się rzeźba „Tankred i Klorynda”, stojąca pierwotnie poniżej skarpy w prześwicie widokowym z pałacu na Kępe (jej kopię przed kilku laty ustawiono koło Domu Gotyckiego).
W pobliżu skupione są najbardziej interesujące okazy drzew i krzewów rosnące w Ogrodzie Dolnym, wyróżniające się przy tym odmiennością gatunków, form i barw, jak: cis pospolity, kosodrzewina, jedlica Douglasa, jodła grecka kalifornijska, sosna wejmutka.
Domek Żółty
Jego nazwa pochodzi od koloru ścian budowli, przypominającej kształtem parterowy dworek z portykiem w stylu doryckim.
Domek nazywa się też Aleksandryjskim, co wiąże się z rzekomą bytnością w obiekcie cara Aleksandra I, mającego tu kilkakrotnie nocować, w rzeczywistości car, z którym rodzina Czartoryskich utrzymywała żywe kontakty, nocował, ale w Pałacu Głównym, wiatach 1805 – 1815.
Ten zgrabny w kształcie pawilon ogrodowy zbudowano przed 1829 r. Po roku 1840 został poddany renowacji, w wyniku której otrzymał piętno późnego klasycyzmu. W Domku mieszkała przełożona Aleksandryjskiego Instytutu Wychowania Panien. Prawdopodobnie zatrzymał się w nim car Aleksander II wizytujący Instytut we wrześniu 1857 r.
Domek stoi na obszarze Małego Parku, na wysokiej tu skarpie, z której odsłania się rozległy widok na dolinę Wisły.
Kościół pw. Wniebowzięcia NMP
Wznosi się na skarpie opadającej ku Wiśle, w kwaterze pomiędzy ul. Ch. P. Aignera a ul. Marszałka J. Piłsudskiego, będącej traktem w kierunku Janowca, Radomia i Kozienic. Uważa się że krawędź wzmiankowanej skarpy stanowi granicę geograficzną Wyżyny Lubelskiej (Płaskowyż Nałęczowski i Małopolski Przełom Wisły) oraz Niziny Mazowieckiej.
Obecny kościół parafialny, pełniący tę rolę od 1919 r., ufundował Adam Kazimierz Czartoryski w latach 1801 – 1803 wg projektu Ch. P. Aignera. Obiekt powstał jako kaplica pałacowa, ale udostępniano ją też dla miejscowej ludności. Posadowiono go w tym miejscu ze względu na malowniczość otoczenia i dostępność komunikacyjną, już poza murem parkowym.
Architekt oparł swój projekt architektoniczny na wzorze starożytnego Panteonu — zachowanej do dziś w Rzymie budowli z okresu cesarza Hadriana (118−128 r. n.e.). Podobnie jak jego pierwowzór, kaplica ma formę rotundy, którą pokrywa spłaszczona kopuła ozdobiona od wewnątrz profilowanymi kasetonami. W przeciwieństwie do kopuły ze Świątyni Sybilli, tutejsze kasetony (w ilości 100), nie tworzą wklęsłych form, a są malowana w tynku jako ośmioboczne i romboidalne rozety. Kopuła ma w środku otwór zakryty taflą szklaną i pięć półkolistych tzw. naświetli na emporze. W odróżnieniu od rzymskiego Panteonu, którego portyk wspiera 16 korynckich kolumn, puławska świątynia, kilkakrotnie mniejsza od pierwowzoru, ma tylko 8 kolumn również korynckich, z czego 6 w części czołowej portyku. Na jego frezie widnieje płasko-rzeźbiony, wklęsły napis, będący wezwaniem kościoła: „W Niebo Wziętey Boga Rodzicy”. Drugi napis jest osobistą dedykacją fundatora kaplicy: „Pomny na wiarę i cnoty ukochanej matki swojey Maryi z Sieniawskich Księżny Czartoryski W. (wojewodziny) R. (ruskiej) Adam Kazimierz poświęca”.
Wewnątrz świątynię opasuje klasycystyczna empora oparta na 12 kolumnach jońskich. Na miejscu drewnianego ołtarza głównego, który tu istniał do 1966 r., wybudowano ołtarz marmurowy w kształcie mensy wspartej na dwóch bokach. Na wprost wejścia widoczna jest kopia obrazu Rafaella Santi „Madonna z Foligno”, sprowadzona do Puław przez Łucję z Gie-droyciów Rautenstrauchową.
Po prawej stronie stoi drewniany ołtarz boczny z 1946 r., z obrazem przedstawiającym Najświętszą Marię Pannę. Jego autorem jest artysta malarz Antoni Michalak z Kazimierza Dolnego. Skromna dekoracja sztukatorska w postaci kapiteli, kolumn, belkowania galerii, jak również murowana ambona z konsolami o motywach esownicy i liści akantu są dziełem Fryderyka Baumana. Na chórze, który stanowi część empory nad wejściem do kościoła, znajdują się 12-głosowe organy, wykonane w 1957 r. przez firmę Narolskiego z Jarosławia.
W ścianach kościoła są umieszczone prostokątne i półkoliste wnęki zaprojektowane prawdopodobnie z myślą na pomniki nagrobne rodu Czartoryskich. Tego zamiaru nigdy jednak nie urzeczywistniono. Jedynie w jednej z wnęk widoczna jest rekonstrukcja kraty osłaniającej niegdyś miejsce zamurowania serca A. K. Czartoryskiego. To już tylko symboliczne miejsce, jako że urna z sercem zaginęła w niewyjaśnionym czasie i okolicznościach. Natomiast we wnęce spoczywają relikwie beatyfikowanego w 2004 roku, Augusta Czartoryskiego, syna Władysława.
Obok kościoła stoi budynek murowany, na planie węgielnicy, z dzwonnicą w narożu. Sygnaturka tu umieszczona pochodzi z ziem zachodnich i została przywieziona po II wojnie światowej.
Dawny szpital św. Karola Boromeusza– Muzeum PTTK
Ten dobrze zachowany obiekt leży w odległości ok. 300 m na południowy-zachód od Pałacu Głównego, przy ul. Czartoryskich. Budynek szpitala zaczęto budować w 1843 r. z funduszy zapisanych w testamencie przez Karola Khittla, osobistego lekarza rodziny Czartoryskich.
Budynek szpitala jest piętrowy, postawiony na rzucie zbliżonym do litery „L”. Od frontu ma dostawiony portyk z tympanonem i kolumnami, nadający obiektowi cechy klasycystyczne. Na jego zapleczu wznosi się oficyna gospodarcza, użytkowana dawniej jako kostnica. Dziedziniec pomiędzy skrzydłami szpitala zajmuje nieduży skwer z drzewami. Cały zespół otoczony jest ogrodzeniem, w części żeliwnym a w części murowanym z bramą.
Szpital im. św. Karola Boromeusza funkcjonował jeszcze po wojnie, chociaż już w 1939 r., Włodzimierz Zinkiewicz, autor przewodnika „Puławy” pisał: „Warunki, w jakich znajduje się szpital, pozostawiają wiele do życzenia, choć kierownictwo szpitala dokłada wszelkich starań, by złu zaradzić”.
Patron szpitala, żyjący w XVI w., był biskupem Mediolanu. Zasłynął jako jeden z współtwórców Soboru Trydenckiego. Znany z surowego trybu życia i oddania posłudze pasterskiej; swój majątek przekazał ubogim, a podczas zarazy w Mediolanie w 1576 r. osobiście posługiwał chorym. Został kanonizowany w 1610 r. przez papieża Pawła V.
Budynek szpitala odbudowano w latach 80-tych XX w. dzięki staraniom członków Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego, z przeznaczeniem na siedzibę Zarządu Oddziału i Muzeum Regionalne PTTK im. Izabeli ks. Czartoryskiej w Puławach. Muzeum proponuje zwiedzającym wystawy stałe i czasowe, zlokalizowane na piętrze i parterze budynku. Wśród wystaw stałych polecana jest ekspozycja archeologiczna, prezentująca wyniki prac wykopaliskowych na terenie Puław i w regionie. Zwracają uwagę rekonstrukcje grobów szkieletowych z okresu kultury amfor kulistych i pucharów lejkowatych oraz grobu ciałopalnego typu podkloszowego z okresu kultury pomorskiej. Tu również znajduje się najstarszy eksponat — część żuchwy nosorożca sprzed ponad 30 tys. lat. Stałą jest również wystawa poświęcona zbiorom etnograficznym.
Budynek Starostwa Powiatowego
Duży, dwuskrzydłowy gmach obecnego starostwa usytuowany jest na rogu Alei Królewskiej i ul. Głębokiej, naprzeciwko zespołu pałacowo-parkowego. Budynek z czerwonej cegły postawiły władze carskie w 1902 r. na potrzeby Instytutu Gospodarstwa Wiejskiego i Leśnictwa, który mieścił się w puławskim pałacu. Obiekt pełnił rolę bursy, czyli internatu dla słuchaczy instytutu do 1914 r. Po uzyskaniu niepodległości państwowej gmach przejęły władze administracyjne Puław i po adaptacji wnętrz przeznaczyły go na siedzibę starostwa, funkcjonującego tu do dzisiaj. Mieściły się tu także: Urząd Ziemski, Urząd Skarbowy, Inspektorat Szkolny i Komenda Policji.
Wieża Ciśnień
Wznosi się po lewej stronie dziedzińca przedniego za oddzielającym go murem, już na terenie Górnego Ogrodu. Zbudowano ją 1897 roku w stylu rosyjskiego klasycyzmu. Zbiornik wodny na szczycie wieży obudowany jest drewnianą, ośmioboczną skrzynią. Warto wiedzieć, że wieża włączona jest we wcześniej istniejący system wodociągowy, który stworzył w XVII w. Tylman z Gameren. Wówczas doprowadzano wodę drewnianymi rurami do rezydencji Lubomirskich, łącznie z basenem i fontanną na dziedzińcu.
Wieża ciśnień pełni nadal swoje funkcje zaopatrując w wodę puławski pałac.
Kościół parafialny pw. św. Józefa Oblubieńca NMP
Świątynia wznosi się przy ul. Włostowickiej 61, ok. 1,5 km od centrum Puław.
Obecny kościół wzniesiono w latach 1725 – 1728 wg projektu arch. Franciszka Mayera z fundacji Elżbiety Sieniawskiej, jako obiekt ednonawowy w stylu Darokowym. W 1751 r. wybudowano nowe, drewniane sklepienie, zaś w 1801 r. kościół został odnowiony przez Czartoryskich; wówczas to położono też nową polichromię. W ołtarzu głównym znajduje się cenny, obraz przedstawiający Świętą Rodzinę, namalowany przez Kazimierza Wojniakowskiego-ucznia Marcelego Baciarellego. W ołtarzu bocznym przyluku tęczowym, po prawej stronie, widnieje obraz M.B. Karmiącej, a po lewej stronie — obraz Pana Jezusa niosącego krzyż. Natomiast w ołtarzu bocznym, który znajduje się po prawej stronie nawy, można zobaczyć obraz św. Barbary, a po lewej stronie — sw. Teresy, oba pędzla Wojniakowskiego. Bardzo interesujący jest fakt, że do postaci świętych pozowały księżniczki Czartoryskie: Zofia — późniejsza ordynatowa Zamoyska z Kozłówki i Maria — późniejsza księżna Wirtemberska, właścicielka Pałacu Marynki.
Na ścianach kościoła wiszą pamiątkowe tablice i epitafia z XVIII-XIX w., zaś w murze kościelnym tkwią tablice ze starego cmentarza przykościelnego. Przed kościołem stoją pomniki upamiętniające: Konstytucję 3 Maja, Konfederację Barską i odzyskanie niepodległości w 1918 r.
Muzeum Oświatowe
Placówka znajduje się na terenie posesji należącej do Schroniska Młodzieżowego PTSM, przy ul. Włostowickiej 27, 2 km na południe od centrum Puław. Muzeum mieści się w zabytkowym budynku dawnej wiejskiej Szkoły Elementarnej z ok. 1810 r., która powstała z woli księżnej Izabeli Czartoryskiej. Obiekt zaprojektował Piotr Aigner w stylu klasycystycznym. Budynek służył szkolnictwu do 1969 r., następnie pełnił rolę magazynu Wydziału Oświaty w Puławach. W 1985 r. podjęto decyzję o przekształceniu obiektu w Muzeum Oświatowe.
Ekspozycje są udostępnione do zwiedzenia w dwóch salach i korytarzu. Zgromadzono w nich przedmioty i dokumenty obrazujące szkolnictwo w Puławach w latach 1811 – 1939. Można tu obejrzeć drewniane ławki szkolne z kałamarzami w pulpitach, obsadki ze stalówkami, tabliczki łupkowe do pisania rysikiem lub kredą, dawne podręczniki szkolne i pedagogiczne, fotografie uczniów i nauczycieli. Nie brakuje też różnorodnych środków dydaktycznych, jak np. epidiaskopów i innego szkolnego sprzętu technicznego, będącego wyposażeniem pracowni, który dzisiaj jest już przestarzały, ale budzi wspomnienie i sentyment wielu zwiedzających.
Liceum Ogólnokształcące im. A. J. ks. Czartoryskiego
Liceum jest najstarszą i bardzo zasłużoną dla miasta szkołą średnią. Wiążącą decyzję o jej powstaniu podjęto w czasie trwania I wojny światowej, dzięki inicjatywie Stanisława Eustachiewicza. Tuż po uzyskaniu niepodległości przez Polskę, Państwowa Szkoła Realna — bo tak nazywano początkowo powstającą placówkę oświatową –otrzymała nazwę Państwowego Gimnazjum im. ks. Adama Jerzego Czartoryskiego. W 1923 r. został wmurowany kamień węgielny pod budynek szkoły, zaś przekazanie nowej siedziby władzom oświatowym nastąpiło w 1926 r. Twórcą projektu architektonicznego był Ignacy Kędzierski i Jan Koszczyc-Witkiewicz. W krótkim czasie gimnazjum zyskało wysoką rangę oświatową i wychowawczą. Pracowało w niej wielu wybitnych pedagogów; niektórzy z nich wnieśli znaczny wkład w rozwój nauki polskiej, |ak np. Aleksander Kosiba, geograf, geofizyk i badacz polarny. W okresie okupacji niemieckiej, dzięki odwadze i patriotyzmowi nauczycieli, m.in. geografa Włodzimierza Zinkiewicza, działało w Puławach tajne gimnazjum i liceum.
Po wojnie szkoła — już w randze liceum — szybko się odbudowała i rozwijała swoją bazę materialną, m.in. powstał nowy internat, boisko, druga sala gimnastyczna. O wysokim poziomie nauczania świadczy fakt, że w niektórych latach 8O-90 % absolwentów liceum sięgało po indeksy wyższych uczelni.
W 1986 r. odbyła się uroczystość odsłonięcia pomnika patrona szkoły –księcia Adama Jerzego Czartoryskiego (1770−1861). Ten wybitny mąż stanu, syn Adama Kaziemierza i Izabeli Czartoryskich, zajmował wysokie stanowiska w dyplomacji rosyjskiej, był m.in. kuratorem wileńskiego okręgu naukowego, autorem projektu konstytucji Królestwa Kongresowego, a w okresie powstania listopadowego był prezesem Rządu Narodowego. Na emigracji działał na rzecz odzyskania niepodległości Polski i reform społeczno-politycznych.
Wisła
Wisła po przepłynięciu 370 km od źródła opuszcza pod Puławami krainy wyżynne i wkracza na obszar Niżu Polskiego. Poniżej Puław rzeka pozostawia za sobq lessowe, mocno urzeźbione tereny Płaskowyżu Nałęczowskiego, wraz z odsłonięciami skał wapiennych; ostatni ich ślad odnajdziemy w grotach puławskiego parku oraz na lewym brzegu rzeki — w Górze Puławskiej.
Ładnie prezentuje się „królowa polskich rzek” oglądana w Puławach i okolicach. Stefan Żeromski tak ją tu widział i pisał w poemacie „Wisła”: „rozciągają się nad jej połyskliwą falą wilgotne łęgi, bogate rok rocznie, utłuszczone namułem i same się białą koniczyną zasiewające, a wielkie białodrzewy i grube pnie wierzbowe, zielonymi koronami prętów wciąż na nowo młodocianych zawsze ozdobne, ciągną szeregiem lub kępami wzdłuż jej strumieni i pętlic, gdy stare, porzucając szlaki, szuka sobie przejść nowych między łachami piasków, stokroć przesypywanych z miejsca na miejsce”.
Wisła koło Puław jest typem rzeki dzikiej, nieokiełznanej i swobodnej, mimo prób częściowej regulacji. Jej nieduży spadek, wynoszący 0,26 %, zmieniające się koryto, powodowały zawsze trudności żeglugowe. Mimo to płynęły tędy do Gdańska statki ze zbożem i innymi towarami ładowane, w Sandomierzu i Kazimierzu Dolnym. Do połowy XX w. istniały regularne rejsy statkami osobowo-towarowymi do Sandomierza i Warszawy, a do tej pory do puławskiego portu wpływają statki turystyczne, jak również holowniki i barki przewożące budulec na umacnianie brzegów Wisły. Są one także remontowane w tutejszej stoczni.
Gmina Magnuszew — informacje ogólne
Materiały dostarczono z informacji turystycznej w Kozienicach
Renata Maj it-kozienice@wp.pl, tel./fax: +48 48 614 36 99
- Magnuszew jako uzdrowisko
- Kościół parafialny w Magnuszewie
- Klub Miłośników Ziemi Magnuszewskiej
- Mniszew
- Rozniszew
- Chmielew
- Gruszczyn
- Trzebień
- Miejsca Pamięci Narodowej
- Walory przyrodnicze
- Rezerwat „Olszyny”
- Obszar projektowanego Parku Krajobrazowego Dolnej Pilicy
- Dolina Środkowej Wisły
- Powiązane artykuły
Istnieniem swoim sięga dawnych czasów, czego dowodem są tu wydmy piaszczyste, gdzie można spotkać narzędzia kamienne oraz cmentarzyska zwane kurhanami. W dobrach należących do Ziemi Czerskiej w XII wieku została założona przez dostojnika mazowieckiego Magnusa, protoplastę słynnego rodu Powałów osada, którą od nazwiska założyciela nazwano Magnuszew.
W 1377 r. Świętosław zwany Rzeczijawa uzyskał od ks. mazowieckiego Ziemowita II prawa miejskie magdeburskie dla osady targowej Magnussewo. Dany przywilej pozwalał organizować targi niedzielne, tygodniowe oraz dwa jarmarki na św. Jana Chrzciciela i na św. Marcina. Nadania tego potwierdził książę Janusz Starszy w roku 1424 i król Zygmunt I w 1546 r. Magnuszew leżąc przy trakcie warszawskim i drodze wiślanej miał obsługiwać handel zbożem i spławianiem drewna. Miasto rozbudowało się i sięgało dóbr Osięborowa. W XIV wieku osada była własnością rodu Magnuszewskich herbu Ogończyk, którzy jak podają kroniki, w 1378 r. ufundowali drewniany kościół parafialny pod wezwaniem św. Jana Chrzciciela.
W czasie wojen szwedzkich w 1655 r. Magnuszew został doszczętnie spalony i przeszedł w ręce Potockich, potem właścicielami stali się Zamoyscy. W 1774 r. Andrzej Zamoyski, kanclerz wielki koronny, uzyskał przywilej od Stanisława Augusta Poniatowskiego na ponowną lokację miasta, potwierdzony na sejmie w 1776 r. oraz nadał przywilej sądu asesorskiego. Dnia 24 czerwca 1777 roku ordynat Zamojski przeznaczył 35 włók ziemi na lokalizację miasta, określił powinności mieszkańców i płace. W 1778 r. pożar ponownie zniszczył miasto wraz z kościołem. W latach 1786 – 87 Konstancja Czartoryska Ordynatowa Zamoyska ufundowała kościół murowany, który stoi do dziś, a hrabia Zamoyski zbudował również zajazd.
W Magnuszewie parokrotnie zatrzymywał się na nocleg król Stanisław August przejeżdżając tędy do Kozienic. Byt to mały pałacyk, który był jednocześnie domem dla dzierżawców folwarku Magnuszew.
Po drugim rozbiorze osiedlili się w Magnuszewie Żydzi, zajmowali się handlem i rzemiosłem. Zbudowano synagogę i założono cmentarz żydowski. Hrabia S. Zamoyski sprowadził w 1809 r. z zagranicy sukienników, zbudował postrzygalnię, folusz i farbiarnię. Od roku 1820 miasto zaczęło się chylić ku upadkowi, ograniczono liczbę jarmarków, a targów nie było żadnych. Mieszkańców było 1040, z czego ludności pochodzenia żydowskiego było 220. W 1841 r. stanęła nowa dzwonnica, która służyła parafii przez 23 lata, a w 1864 r. hrabia Zamoyski wystawił murowaną dzwonnicę mieszczącą 4 dzwony, dzwonnica stoi do dziś. Od 1811 r. do 1818 r. Magnuszew nawiedzały kolejno: wielka susza, wylew Wisły, pożary, zagraniczni majstrowie przenieśli się do Końskowoli. Od 1820 r. miasto zaczęło chylić się ku upadkowi. W latach 1854 i 1873 Magnuszew nawiedziła epidemia cholery, w wyniku choroby zmarło około 230 osób.
W maju 1863 r. pod Magnuszewem toczyły się walki powstańcze, gdzie zwycięską bitwę stoczył oddział „Dzieci Warszawy” Pawła Gąsowskiego, który przebił się przez okrążające go siły rosyjskie, uchodząc przed pościgiem. Dnia I stycznia 1867 roku zamknięto magistrat i Magnuszew przestał być miastem, w tym też roku za panowania burmistrza Kościskiego założono szkołę początkową. W 1878 roku zbudowano nowy dom szkolny, który był utrzymywany do 1894 r., a następnie zamieniono go na szkołę gminną. Dnia 12 marca 1891 r. Magnuszew nawiedziła wielka powódź. W roku 1909 założono w Magnuszewie kasę pożyczkowo — oszczędnościową, a w 1913 r. ochotniczą straż ogniową. W takcie spisu ludności w 1913 r. Magnuszew liczył 3206 mieszkańców, gdzie przeważała ludność żydowska — 1702 osoby. W tym czasie była synagoga, dwa domy modlitw oraz cmentarz żydowski, który istnieje do dnia dzisiejszego.
Magnuszew boleśnie odczuł także I wojnę światową. W październiku (914 r. został ostrzelany z armat i karabinów, a następnie piechota pruska w liczbie 3 tysięcy stanęła okopem. W 1916 r. szalała ospa, która zebrała duże żniwo, także w tym roku Austriacy zabrali z kościoła dzwon o imieniu Jakub. Dnia 20 marca 1921 r. w. Niedzielę Palmową odbył się plebiscyt w Magnuszewie, w wyniku którego ludność opowiedziała się za przynależnością do Polski. 30 września 1921 r. odbyt się spis ludności. Zanotowano 838 Polaków, 720 ludności żydowskiej. W dniu 8 grudnia 1923 roku żyd Kuna Kryk wraz z rodziną przyjął chrzest katolicki z rąk ks. Tomasza Kruzera i ks. Jan Ułanowicza. Byt to pierwszy przypadek zmiany wiary na terenie parafii i okazją zorganizowania wielkiej uroczystości, na którą przybyło wiele osób.
W 1930 r. odsłonięto w Magnuszewie obelisk poświęcony obrońcom ojczyzny, którzy walczyli pod wodzą Józefa Piłsudskiego, stanął on przed budynkiem szkoły, a następnie został rozebrany w latach pięćdziesiątych.
11 września 1939 r. wojska niemieckie wkroczyły do Magnuszewa. Okolice wsi były miejscem walk „Armii Prusy”, w których odznaczyła się zwłaszcza Wileńska Brygada Kawalerii. Poległych żołnierzy polskich pochowano w zbiorowej mobile na tutejszym cmentarzu. W dniu obecnym jest to kwatera wojenna z Pomnikiem Orła w Koronie. I stycznia 1942 r. Niemcy utworzyli getto, które znajdowało się za kościołem w dzielnicy Paciejów, którego w październiku tegoż roku wywieziono do obozów koncentracyjnych kilkaset osób. Wielu mieszkańców Magnuszewa i okolic w trakcie okupacji zostało rozstrzelanych na rynku przez wojsko i żandarmerię niemiecką. Dnia 27 października 1943 r. okupanci niemieccy rozstrzelali 12 zakładników, co zostało upamiętnione tablicą umieszczoną na budynku, przy którym odbyła się egzekucja.
Na początku sierpnia 1944 r. wojska I Frontu Białoruskiego uchwyciły między ujściem Pilicy i Radomki do Wisły przyczółek warecko-magnuszewski. W wyniku działań wojennych ludność została wysiedlona za Wisłę. Od 8 sierpnia do 14 września 1944 r. toczyła się zaciekła walka w obronie przyczółka. Wojska polskie, 13, 19 i 20 Dywizja Piechoty oraz Wileńska Brygada Kawalerii, osłaniając przeprawę przez Wisłę, stoczyły tu walkę z wojskami niemieckimi. W czasie walk o przyczółek warecko-magnuszewski w sierpniu 1944 roku, poległo kilkuset żołnierzy 1 Frontu Białoruskiego (żołnierzy polskich i radzieckich). 16 stycznia 1945 r. Magnuszew został wyzwolony z rąk okupanta. Dla upamiętnienia tego faktu 16 października 1977 r. na rynku nastąpiło uroczyste odsłonięcie pomnika Braterstwa Broni, autorstwa rzeźbiarza A. Ślęzaka. W pobliżu obecnie istniejącego pomnika znajdował się niegdyś pomnik Armii Radzieckiej i małe mauzoleum, które przed odsłonięciem nowego pomnika zostało rozebrane. Ekspozycję stanowi też armato-haubica kalibru 152 mm, biorąca udział w walkach na przyczółku.
Na cmentarzu znajduje się pomnik i mogiły żołnierzy 13, 19 i 20 Dywizji Piechoty oraz ułanów Wileńskiej Brygady Kawalerii, biorących udział w walkach we wrześniu 1939 r. i mogiły żołnierzy polskich i radzieckich poległych w 1944 roku w walkach na przyczółku (łącznie 356 żołnierzy). W 1977 r. wieś została odznaczona Orderem krzyża Grunwaldu II klasy.
Magnuszew jako uzdrowisko
7 czerwca 1958 r. w ramach prac badawczych zakończone zostały wiercenia otworu „Magnuszew 1″ na głębokości 3003,5 metra. W otworze odkryto istnienie wód mineralnych o różnym składzie chemicznym, ciśnieniu i wydajności. Najbardziej interesujące są solanki chiorkowo-wapniowe z głębokości 2099 – 2094, które są silnie mineralizowane, ciśnienie złoża wynosi około 25 atmosfer, zasolenie 11%, zawartość jodu 6,3 mg J/litr wody. Woda na tych głębokościach ma znacznie podwyższoną temperaturę około 35 stopni Celsjusza na wypływie. Wody te mogą być stosowane do kąpieli (po rozcieńczeniu) w okresie rehabilitacji pourazowej przy schorzeniach reumatycznych, wieku dziecięcego (duża zawartość jodu), do inhalacji górnych dróg oddechowych, przy leczeniu alergii, przy schorzeniach wadliwej przemiany materii.
W latach 70– tych dokonano ponownego pobrania próbek z głębokości 1410 metrów. Stwierdzono, że w celu wykorzystania złoża celowym by było dokonanie odwiertu termy o dużej wydajności. Z tych racji Magnuszew był jedną z 25 miejscowości, które Rozporządzeniem Rady Ministrów z 1974 r. objęte zostały przepisami ustawy uzdrowiskowej. Położenie miejscowości między Warszawą a Radomiem przemawiało za wprowadzeniem w perspektywie lecznictwa uzdrowiskowego oraz budowę zakładu przyrodoleczniczego. W planie zagospodarowania przestrzennego gminy istnieje możliwość udostępnienia gruntów pod ewentualną lokalizację uzdrowiska.
Kościół parafialny w Magnuszewie pod wezwaniem św. Jana Chrzciciela
Parafia Magnuszew jest jedną ze starszych parafi w Polsce. W 1358 r. stał w Magnuszewie drewniany kościół p.w. św. |ana Chrzciciela najprawdopodobniej ufundowany przez rodzinę Magnuszewskich herbu Ogończyk. Kościół spalili Szwedzi w 1655 r., a w 1680 r. na jego miejscu stanął nowy, też drewniany, ale nie stał długo. Kolejny kościół pod wezwaniem św. Jana z 1758 r., wystawiony przez Stanisława Potockiego spalił się w 1778 r., z całym wyposażeniem. Obecny kościół jest kościołem murowanym w stylu poźnobarokowym. Budowa nastąpiła w 1786 – 7 r. wg projektu architekta Joachima Hempla. Fundatorem kościoła była Konstancja z Czartoryskich ordynatowa Zamoyska. Świątynia została konsekrowana 6 października 1821 r. przez biskupa sandomierskiego ks. A. Burzyńskiego. Dzwonnicę ufundował S. Zamoyski w 1864 r. kościół był otoczony cmentarzem i ogrodzony murem. W 1846 r. powstają dwa boczne ołtarze. Z prawej strony były trzy obrazy: Matka Boża Bolesna, Św. Antoni i św. Mikołaj, z lewej strony znajdował się obraz Przemienienie Pańskie i wizerunek Chrystusa Pana na krzyżu. Parafia posiada wszelkie akta od roku 1786.
Klub Miłośników Ziemi Magnuszewskiej
Powstał w 2004 r. i jest organizacją spontaniczną zrzeszającą ludzi dobrej woli. Swoim zasięgiem obejmuje teren całej Gminy Magnuszew oraz zrzesza sympatyków z kraju i ze świata. Jest on pomostem między rodakami mieszkającymi za granicą, a Ojczyzną — między innymi poprzez współpracę z Centrum Polskim w Brukseli. Klub w sposób widoczny promuje swój region, organizując firmy pod szyldem „Promocja Regionu”. Klub MZM to ostoja kultury i kultywowanie chlubnych tradycji historycznych, np. poprzez odbudowę obelisku poświęconego obrońcom ojczyzny z lat dwudziestych pod wodzą Józefa Piłsudskiego w Magnuszewie oraz sprawowanie opieki nad Miejscami Pamięci Narodowej na terenie całej gminy. Klub MZM prowadzi szeroko zakrojoną akcję mającą na celu pozyskanie potencjalnych inwestorów w celu uruchomienia wód geotermalnych dla potrzeb lecznictwa sanatoryjno-uzdrowiskowego, wykorzystania wód termalnych do ogrzewania, jak również stworzenia basenów termalnych i ośrodka rekreacji „Magnus SPA”. Klub MZM jest pomysłodawcą budowy elektrowni wiatrowych na terenie gminy, celem pozyskania ekologiczne czystej energii dla przemysłu i mieszkańców Regionu Magnuszewa.
Mniszew
Nazwa Mniszew znana od XIV wieku Mnezew — 1326 r., Mniszewo — 1576 r. Być może nazwa jest śladem po przynależności tych obszarów do mnichów zwierzynieckich. Przypuszcza się, że wieś powstała w obszarze obecnego Rozniszewa, nadanego w XII wieku klasztorowi norbertanek mniszkom na Zwierzyńcu pod Krakowem. W X!II-wiecznych źródłach pisanych Mniszew wzmiankowany jest w 1252 r. Skrawek ziemi między rzekami Pilicą i Radomką, oderwany wcześniej od Mazowsza i przyłączony do Ziemi Sandomierskiej, w 1359 r. król Kazimierz Wielki nadał księciu mazowieckiemu Siemowitowi Trojdenowicowi. Przez Mniszew przebiegał trakt pocztowy lubelsko-lwowski, szlak króla Jana Sobieskiego oraz biskupa Ignacego Krasickiego prowadzący do ich dóbr na Rusi.
W I poł. XV wieku Mniszew przeszedł w ręce Kinickich, którzy pochodzili z Kinik w powiecie płońskim. Z 1413 r. jest pierwsza wzmianka o kościele w Mniszewie, a z czasem Kiniccy zmienili nazwisko na Mniszewscy. Ostatnim dziedzicem z tego rodu był Adam Mniszewski, który był pierwszym, fundatorem wybudowanego na murowanym fundamencie kościoła ok. 1597 r. Przez następne lata dobra mniszewskie zmieniały właścicieli, a wsi nie omijały wojny. W czasie wojny ze Szwedami Stefan Czarniecki pobiwszy przednią straż margrabiego badeńskiego Fryderyka pod Kozienicami, idąc przez Magnuszew ku Warce rozgromił w Mniszewie rajtarię szwedzką. Po wojnach w 1713 r. i w 1718 r. nastąpiły wielkie wylewy Pilicy i Wisły całkowicie niszcząc wybudowany w 1597 r. kościół i wszystkie domy wokół niego. Następnym właścicielem Mniszewa i fudatorem modrzewiowego kościoła był książę Franciszek Lubomirski.
W powstaniu kościuszkowskim 1794 r. okolice Mniszewa wiele ucierpiały od wojsk, które przeprawiały się na drugi brzeg rzeki udając się na spotkanie z Kościuszką pod Maciejowicami. Po klęsce Tadeusza Kościuszki w 1795 r. i trzecim rozbiorze Polski, Pilica stanowiła granicę dwóch zaborów: Mniszew znalazł się w zaborze austriackim, a teren za rzeką podlegał zaborowi pruskiemu. Od 1797 r. Mniszew zmieniał kolejno właścicieli, aż ukazem cara Aleksandra II z 1865 r. wszelkie posiadłości ziemskie i kościelne przeszły na własność skarbu państwa rosyjskiego.
Około 1890 r. była kolejna powódź, na skutek której powstała poniżej Gruszczyna odnoga wiślana, a jej pozostałością są obecnie istniejące łachy (starorzecza) w Rękowicach i Mniszewie. Powstałą na skutek powodzi odnogą wpływały od strony Pilicy statki z Warszawy i to połączenie wodne istniało do I wojny światowej tj. do następnej powodzi w czasie której odnoga została odcięta od nurtu. W czasie I wojny światowej zbudowano żelazny most nad Pilicą, został on wysadzony w powietrze w 1939 r., po wojnie odbudowany.
W czasie I wojny światowej w październiku 1914 r. wojska rosyjskie ostrzelały Mniszew z armat. Zniszczono kościół i kilka domów. W lipcu 1915 r. wojska austriackie po wysiedleniu ludności spaliły pałacyk mniszewski oraz plebanię. Okupacja austriacka trwała od września 1915 r. do listopada 1918 r. Ostatnimi właścicielami Mniszewa byli Kosmani, którzy ok. 1925 r. sprzedali ziemię dworską miejscowym chłopom, a grunty folwarku mniszewskiego zostały rozparcelowane w 1945 r. Praw miejskich Mniszew nigdy nie miał. W roku 1935 kościół w Mniszewie zosta\ uznany za zabytek podlegający ochronie prawnej, w 1934 – 37 został gruntownie odrestaurowany, a po siedmiu latach ta cenna świątynia zniknęła z mapy zabytków. Dnia 22 IX 1944 r. Niemcy spalili kościół wraz z dzwonnicą, a zabytkowe dzwony — pamiątki po fundatorze Adamie Mniszewskim zostały wywiezione już w 1941 r.
We wrześniu 1939 r. pod Mniszewem przeprawiały się polskie wojska udające się na wschód. W latach 1941 – 42 Żydzi mniszewscy zostali zamknięci przez faszystów w gettcie, potem wywiezieni w 1943 r. do Treblinki. Dnia 14 stycznia 1944 r. ruszyła z przyczółka ofensywa wojsk radzieckich i w sierpniu wieś znalazła się w rejonie walk o przyczółek warecko-magnuszewski toczonych z Niemcami przez wojska I Frontu Białoruskiego i Pierwszej Brygady Pancernej im. Bohaterów Westerplatte. Mieszkańcy przeszli tu prawdziwe piekło wojny. Okres okupacji zakończył się w lipcu ) 944 r., kiedy to Mniszew znalazł się na terenie przyczółka warecko-magnuszewskiego, istniejącego do 16 stycznia 1945 r. Po II wojnie światowej wieś zbudowano od nowa. Obecnie na końcu wsi, na wydmie, przy szosie, Kozienice-Warszawa znajduje się udostępniony do zwiedzania Skansen Bojowy I Armii Wojska Polskiego w miejscu dawnych pozycji obronnych z sierpnia 1944 r. 3 Dywizji Piechoty im. Romualda Traugutta i I Warszawskiej Brygady Kawalerii. Wybudowano tu stanowiska obronne, dowódcze oraz transzeje, w których umieszczono orginalne, historyczne czołgi, działa przeciwpancerne, amfibie, wyrzutnie pocisków typu „Katiusza”. Przy wejściu do skansenu jest tablica pamiątkowa i czołg pomnik. W 1977 r. gmina Magnuszew została odznaczona Krzyżem Grunwaldu III klasy.
Rozniszew
Wieś powstała w pobliżu dawnej mostowej przeprawy przez rzekę Pilicę. Prowadził tędy trakt z Warszawy do Puław. Według Rocznika Wielkopolskiego w 1249 r. odbyło się rozgraniczenie między wsią biskupa poznańskiego Radziejowo, a wsią Ornaszewo (Rozniszew) dzierżawioną od zakonnic klasztoru zwierzynieckiego, któremu nadaną była jeszcze w XII wieku.
W XVII i XVIII wieku Rozniszew należał do szlachty herbu Gozdawa-Giżyckich, a w 1819 r. przeszedł w posiadanie rodziny Czaszkowskich, potem Więckowskich i Mireckich. Pierwszy kościół istniał już w 1470 r., drugi modrzewiowy pod wezwaniem św. Urszuli stanął w 1591 r. Kościół ten uległ dużym zniszczeniom w 16 J 6 i 1794 r. W 1880 r. rozpoczęto budowę murowanego kościoła w stylu neogotyckim, którego budowa trwała do 1895 r. i zakończyła się konsekracją przez biskupa sandomierskiego. W 1944 r. kościół został zniszczony, a po wojnie odbudowany.
Od jak dawna niewiadomo znajduje się tu cudowny obraz Matki Boskiej malowany na płótnie na wzór obrazu Najświętrzej Panny w Częstochowie. Twarz Bogarodzicy ma dwa cięcia w prawy policzek, dzieciątko spoczywa na lewej ręce. obraz ma dwie sukienki: metalową ofiarowaną przez dziedziczkę Rozniszewa i jedwabną wyszywaną kamykami i perłami. Na głowach są dwie duże korony. Od 17 maja 1743 r. ks. A. Marzecki prowadził księgę, w której wymienionych jest wiele cennych wotów i darów składanych Matce Bożej jako dowód wdzięczności za odebrane łaski.
Chmielew
Wieś była gniazdem rodu Chmielewskich herbu Powała. Znani są dziedzice Chmielewa oraz Grzybowa z I poł. XV wieku. Byli nimi Trojan i Pakosz Powałowie z Chmielewa. Chmielewscy dziedziczyli Chmielew do 1637 r. Z tego rodu pochodził Grzegorz Chmielewski, pleban z Konar nad Pilicą. W zapiskach pochodzących z 1746 r. znaleziono informacje, że od Macieja Kłopockiego herbu Rawicz, kupił Jakub Błędowski Żelazną i Chmielew, pułkownik wojsk królewskich. Ale już od 1747 r. wieś przeszła w posiadanie dziedzica Rozniszewa, zaś od 1576 do 1819 Chmielew dziedziczyli Giżyccy, którzy posiadali także Rozniszew, Zagroby, Osiembrów oraz Boguszków. Z czasem Chmielew wszedł w skład dóbr Gruszczyńskich.
Gruszczyn
Był siedzibą rodu Gruszczyńskich. W II poł. XV wieku Gruszczyn przeszedł w posiadanie Lesiewskich herbu Ogończyk. Z tej rodziny pochodził jan Lesiewski, jezuita, słynny kaznodzieja, spowiednik, towarzysz wypraw wojennych Władysława IV W 1616 r. majątek Lesiewskich został rozpacelowany na cztery części, które przeszły w ręce Pniewskich, Dębińskich, Puchałów i Okeckich. Przez następne lata Gruszczyn zmieniał właścicieli, dziedziczyła go rodzina Wąsowiczów. potem kupił wieś książę Franciszek Lubomirski, po jego śmierci dobra gruszczyńskie posiadał Klemens Bernau, a kolejnym gospodarzem był Stanisław Zamoyski, dziedzic Magnuszewa. Po 1829 r. wieś przejmowali kolejni właściciele. W Gruszczynie stał pałac murowany, piętrowy, zbudowany prawdopodobnie przez jednego z hrabiów Zamoyskich. Stare, piękne drzewa w Gruszczynie w 1831 r. sadzili żołnierze polscy stojący na kwaterach. W 1944 r. pałac został zburzony.
Trzebień
Nazwa wsi pochodzi prawdopodobnie od „trzebienia” lasów. Miejscowość już notowana na początku XV wieku. Tu został wybudowany wspaniały pałac w drugiej połowie XIX wieku przez Zamoyskich w stylu eklektycznym z elementami architektury późnego renesansu francuskiego. Pałac zlokalizowany jest w starym parku, gdzie w XVII wieku istniał dwór myśliwski wybudowany przez hrabiego Stanisława Herakliusza Lubomirskiego. Dobra w Trzebieniu przeszły następnie w posiadanie Potockich, a w XVIII wieku w posiadanie kanclerza wielkiego koronnego Andrzeja Zamoyskiego. Od 1913 r. były rezydencją Jana Zamoyskiego –właściciela dóbr magnuszewskich. W 1933 r. ziemie stały się własnością Stanisława Zamoyskiego, który dokonał przebudowy pałacu. W okresie międzywojennym rezydencja w Trzebieniu była miejscem spotkań elit politycznych Drugiej Rzeczpospolitej, w posiadłości bywał marszałek polski Edward Śmigły-Rydz. Tu także dorastała księżniczka Czartoryska. W czasie II wojny światowej pałac uległ częściowemu zniszczeniu, a po wojnie następowała dalsza dewastacja. W parku są liczne stare drzewa pomniki przyrody i pozostałości po stawach. Od 1983 r. pałac jest własnością prywatną.
MIEJSCA PAMIĘCI NARODOWEJ W GMINIE MAGNUSZEW
[1 ] Magnuszew — Pomnik Orła w Koronie i mogiły żołnierzy 13,19 i 20 dywizji piechoty oraz ułanów Wileńskiej Brygady Kawalerii z września 1939 z, mogiły polskich i radzieckich żołnierzy poległych w walkach na przyczółku z 1944 r.
[2] Rozniszew — Pomnik Orła Białego upamiętniający heroiczne walki w powstaniu styczniowym z 1863 symboliczny kopiec ziemny usypany, jako wotum wdzięczności dla Tadeusza Kościuszki
[3] Anielin-Kępa — Pomnik pamięci walczących żołnierzy płk. Kononowicza w 1863 r.
[4] Mniszew — Skansen Bojowy 1 Armii Wojska Polskiego
Walory przyrodnicze
Niewielka lesistość gminy i jej położenie w pradolinie dwóch rzek: Wisły i Pilicy decydują o wyjątkowych walorach przyrodniczych tego obszaru. Szerokie, nieuregulowane koryta tych rzek z licznymi wyspami w różnym stopniu sukcesji stwarzają dogodne warunki do życia wielu gatunków fauny i flory. Zostało to docenione przez zgłoszenie tych terenów do objęcia ochroną w Europejskiej Sieci Obszarów Chronionych Natura 2000. Na terenie gminy istnieją następujące formy ochrony przyrody: rezerwat przyrody — „Olszyny”, obszar chronionego krajobrazu — Dolina Pilicy i Drzewiczki i dwa obszary specjalnej ochrony ptaków sieci Natura 2000 — Dolina Pilicy i Dolina Środkowej Wisły. Projektuje się utworzenie dwóch parków krajobrazowych: Dolnej Pilicy i Doliny Środkowej Wisły ponadto dolina Pilicy planowana jest do objęcia ochroną w sieci Natura 2000 (Dyrektywa Siedliskowa) — jako specjalny obszar ochrony siedlisk.
Rezerwat „Olszyny”
stanowi resztkę naturalnego drzewostanu Puszczy Stromeckiej, zajmuje w znacznej części obszar głębokich torfowisk niskich, porośniętych drzewostanami olszowymi z domieszką jesionu, wiązu szypułkowego, lipy oraz jaworu. Teren ten wchodził w skład majątku Trzebień i użytkowany był systemem odroślowym. Pozwoliło to na zachowanie składu naturalnego drzewostanu.
Obszar projektowanego Parku Krajobrazowego Dolnej Pilicy
wyróżnia się dużym zróżnicowaniem przyrodniczym. Znajdują się tu stanowiska ponad 600 gatunków roślin naczyniowych (27 podlega ochronie ścisłej, a 15 częściowej). Na szczególną uwagę zasługują stanowiska roślin narażonych na wyginięcie zgodnie z kryteriami określonymi w Polskiej Czerwonej Księdze Roślin: wiśni karłowatej, storczyka krwistego, kruszczyka błotnego, cibory żółtej i wielosiła błękitnego. Z pozostałych gatunków objętych ochroną ścisłą występują: widłak goździsty, goździk pyszny, piaskowy, sasanka łąkowa, grzybień biały, pełnik europejski, rosiczka okrągłolistna, kosatka kielichowa, mącznica lekarska. Duże zróżnicowanie warunków glebowych i wilgotnościowych spowodowało wykształcenie się mozaiki siedlisk. Są to starorzecza, naturalne zbiorniki wodne, zmienno-wilgotne łąki trzęślicowe, mokre łąki, torfowiska przejściowe i trzęsawiska, pionierskie murawy napiaskowe. Dolina Pilicy wyróżnia się w skali kraju bogactwem fauny związanej ze środowiskiem wodnym i bagiennym. Występuje tu 212 gatunków ptaków w tym ISO lęgowych. I I z nich wpisanych jest do Polskiej Czerwonej Księgi Zwierząt, a kolejne 100 gatunków według kryteriów Unii Europejskiej zagrożonych jest wyginięciem np.: bąk, bączek, bocian czarny, bielik, orlik krzykliwy, zielonka, sieweczka obrożna, batalion, kulik wielki, rybitwa białoczelna, puchacz. Wśród ssaków ochronie ścisłej podlegają niektóre gatunki nietoperzy. Spotyka się tu także orzesznicę, bobra, wydrę i łosia. Występuje tu także 10 gatunków płazów i 5 gadów np. jaszczurka zwinka i żyworodna, żmija. Odnotowano występowanie 32 gatunków ryb np. piekielnicy, piskorza, różanki.
Dolina Środkowej Wisły
posiada wiele odnóg, zatok, rozlewisk, w których ok. 200 gatunków ptaków ma swoje siedliska. W okresie lęgowym spotkać można m.in.: sieweczkę obrożną i rzeczną, rybitwę rzeczną i białoczelna, kuliczka piskliwego, ostrygojada. W trzcinach i łozowiskach słychać brzęczkę, strumieniówkę, rokitniczkę, trzciniaka i dziwonię. Na przelotach Wisła stanowi ostoję dla tysięcy ptaków wodnobłotnych podczas ich wędrówek.
Sorkwity — początek szlaku kajakowego
Sorkwity — początek szlaku kajakowego
Sorkwity to miejscowość położona jest w centralnej części województwa warmińsko — mazurskiego, na Pojezierzu Mrągowskim, na przesmyku między jeziorem Gielądzkim i Lampackim. Teren całej gminy uznany został za obszar o szczególnych walorach przyrodniczo-krajoznawczych.
Szlak rzeki Krutyni, jeden z najpiękniejszych szlaków wodnych w Europie. Wiedzie on przez jeziora: Warpuńskie, Gielądzkie, Lampackie, Lampasz, Dłużec, Białe, Zyzdrój Wielki, Mokre i dalej rzeką Krutynią do J. Bełdany i Rucianego Nidy. Długość całej trasy wynosi ok. 110 km, której pokonanie zajmuje ok. 10 dni.
Sorkwity (Sorquitten)
Pięknie położony zespół pałacowo-parkowy nad Jeziorem Lampackim, przy drodze Olsztyn-Mrągowo. Tu zaczyna się najsłynniejszy na Mazurach szlak kajakowy prowadzący rzeką Krutynią.
Sorkwity miały w średniowieczu znaczenie strategiczne. W miejscu, gdzie obecnie znajduje się Pałac istniała pruska strażnica. Pierwotna nazwa Sarkewite pochodzi najprawdopodobniej z języka pruskiego i oznacza „sargas” — wartownik i „wieta” — miejsce. Sorkwity nadane zostały przez Wielkiego Mistrza Winrycha von Kniprode braciom Chrystianowi i Ottonowi von Oelsenom w 1379 roku jako dobra rycerskie. Naturalny charakter obronny zadecydował, że za panowania krzyżackiego, brat zakonny Hans von Oelsen postawił na miejscu dzisiejszego Pałacu, drewnianą strażnicę strzegącą Sorkwity przed najazdami Litwinów. W połowie XV wieku dobra kupili von Schliebenowie, za ich czasów (1593 — 1607) nad brzegiem jeziora Gielądzkiego wybudowano murowany kościół (kilkakrotnie przebudowany w latach 1698 – 99, wieża o gotyckim wyglądzie została zbudowana w latach 1701-12). Ozdobą kościoła jest bogato zdobiony ołtarz z roku 1715, kazalnica z roku 1694 (dzieło rzeźbiarza Riga z Królewca), barokowa ławka kolatorska z początków XVIII wieku oraz rzeźbiony konfesjonał. Przed kościołem znajduje się grobowiec z piaskowca pastora Krügera (zmarł w 1737 roku) oraz obelisk upamiętaniający urodzonego w Sorkwitach Jana Fryderyka Goerke (1750−1822), twórcę służby zdrowia w armii pruskiej. Majątek Sorkwity należał do możnych rodów niemieckich (w latach 1750 – 1804 należał do polskiej rodziny Bronikowskich). W 1788 roku major huzarów Jan Zygmunt Bronikowski von Oppeln, wybudował w Sorkwitach dwór. Ich świetność zapoczątkowali jednak dopiero Mirbachowie, którzy nabyli dobra w 1804 r. Swój rozkwit majątek zawdzięczał Juliuszowi Ulrichowi von Mirbach, który w 1888 r. otrzymał tytuł hrabiowski.
Pałac został wzniesiony w latach 1850 – 1856, w epoce wielkiej popularności neogotyku w architekturze niemieckiej. Styl ten nawiązywał do gotyckich zamków: zróżnicowana malowniczo bryła, wieżyczki, sterczyny, krenelaże miały sprawiać wrażenie romantycznych warownych siedzib. Pałac w Sorkwitach odpowiadał tym dążeniom, podobnie jak budynek dawnej wozowni w formie wieży warownej z basztami na narożach. Pałac założony na rzucie zbliżonym do litery U, ukształtowany na zasadzie przenikających się, zróżnicowanych wysokością i wielkością brył, z dominującą, oktagonalną wieżą w północno-wschodnim narożu. Od strony północno-zachodniej pałacu wzniesiono budynek wozowni, który formą przypomina wieżę zamkową z basztami na narożach. Równocześnie z budową pałacu został ukształtowany park krajobrazowy, który obejmował kompozycją także półwysep na jeziorze (tam m.in. założono winnice i już po paru latach produkowano własne wino). Egzotyczną atrakcją drzewostanu parkowego jest miłorząb japoński rosnący przy pałacu. Za czasów von Mirbachów Sorkwity przeżywały najlepsze 110 lat rozwoju.
Podczas pierwszej wojny światowej, armia Samsonowa po kilkudniowym pobycie spaliła Pałac w nocy z 26 na 27 sierpnia 1914 roku w przeddzień klęski pod Olsztynkiem. W ogniu spłonęło całe umeblowanie wraz z nagromadzonymi zbiorami. Ocalały podobno tylko mury magistralne. Hrabia Mirbach miał wówczas 75 lat, majątek zapisał bratankowi, baronowi Bernardowi von Paleske (adiutant Cesarza Wilhelma II). Baron odbudował rezydencję w latach 1922 – 1923 dokładnie według pierwowzoru. Pod zarządem rodziny von Paleskich, Sorkwity i Pałac pozostawały do 1945 roku, stając się miejscem spotkań polityków niemieckich i pruskich. II wojnę światową pałac przetrwał w dobrym stanie, rozgrabiono jedynie wyposażenie wnętrz. Po drugiej wojnie światowej Pałac należał do miejscowego PGR-u, a w 1957 roku został przekazany Zakładowi Maszyn Rolniczych ‚Ursus’ z Warszawy. Od 1998 Pałac jest w rękach prywatnych.
Gierłoż — kwatera Hitlera
W Europie istniało kilka kwater głównych Wodza Trzeciej Rzeszy. Większość wojennych kwater, tak jak Wilczy Szaniec, znajdowało się w oddaleniu od dużych miast, wewnątrz dużych kompleksów leśnych, otoczonych jeziorami i bagnami co ułatwiało ukrycie przed oczami pilotów i.prawie niemożliwy dostęp lądem.
W lipcu 1940 roku twórca „Organisation Todt”, 50-letni gen. mjr dr inż. Fritz Todt otrzymał zadanie budowy tajnego obiektu w Die Görlitz (Gierłoż). Inżynierowie Todta byli znakomitymi specjalistami od budowy umocnień wojskowych i bunkrów. Dlatego to właśnie jemu zlecono przygotowanie jednego z najsłynniejszych i najtajniejszych obiektów II Wojny Światowej — kwatery kętrzyńskiej nazwanej „Wilczym szańcem” — „Die Wolfschanze”.
Wczesną jesienią, pod pozorem budowy zakładów chemicznych „Askania” w Gierłoży rozpoczęto prace. Wiosną 1941 roku umocniono nawierzchnie dróg, założono bocznicę kolejową a.na rozległych łąkach wybudowano lotnisko. Pod drzewami powstawały bunkry i umocnione zabudowania. Główne bunkry nie posiadały okien i kształtem przypominały prostokątne bloki betonowe lekko zwężające się do góry a do ich wnętrza prowadziło kilkoro drzwi. Ze zdjęć wykonanych w bunkrach wynika niezbicie, iż musiały istnieć tutaj podziemia o kilku kondygnacjach. Piętra były zaopatrzone w windy i inne specjalne zabezpieczenia. Wilczy szaniec odznaczał się niezwykle skomplikowanym systemem bezpieczeństwa, który zawiódł tylko raz gdy płk Claus hrabia Schenk von Stauffenberg przemycił bombę.
Ścisły obszar kwatery wynosił 250ha, lasu — 800ha. Całość zabezpieczona była zaporami z drutu kolczastego oraz polami minowymi o szerokości od 50 do 100m. Cały obszar kwatery składał się z.trzech koncentrycznie położonych stref bezpieczeństwa.
Wioska żeglarska w Mikołajkach
Mikołajki potocznie zwane są letnią stolicą Mazur. Miasto leży nad jeziorem Mikołajskim. Mikołajki są także przystanią Żeglugi Mazurskiej. Najważniejszym zabytkiem miasta jest XIX-wieczny kościół ewangelicki.
Miasto najbardziej znane jest żeglarzom, gdyż właśnie tędy przebiega głóny szlak szuwarowych wędrówek. W wiosce żeglarskiej znajduje się duży, dobrze wyposażony port, liczne tawerny, smażalnie i bistro. W sezonie odbywa się tutaj wiele imprez cyklicznych, regat itp.
Historia Mikołajek: pierwotnie wieś kościelna, wzmiankowana w 1444r. Zasiedlone przez ludność pochodzenia polskiego, głównie emigrantów z Mazowsza, w XV-XVI w. Ok.1550r. rozpoczął się napływ osadników niemieckich. Pierwszy drewniany most powstał w Mikołajkach w.1516r. Prawa miejskie od 1726. Pomimo nasilonej akcji germanizacyjnej ludność Mikołajek do.końca XIX w. zachowała polski język i tradycje. W 1945r powróciły do Polski.
Źródło: www.mazury.info.pl
Tomaszów, Spała, Inowłódz
Tomaszów, Spała, Inowłódz
3km od Spały znajduje się Bunkier w Konewce
Informacja turystyczna: tel. +48 501 430 321, info@bunkierkonewka.eu
Położenie, roślinność, klimat
Wzdłuż doliny Pilicy, na styku czterech mezoregionów geograficznych: Wzniesień Łódzkich, Wysoczyzny Rawskiej, Doliny Białobrzeskiej i Równiny Piotrkowskiej, wchodzących w skład makroregionu — Wzniesień Południowo Mazowieckich, ciągnie się pas lasów, które są pozostałością rozległej niegdyś Puszczy Pilickiej. Jej najpiękniejszą częścią do dziś są lasy spalskie, które ocalały po intensywnym wyrębie w okresie XIX-wiecznych przemian przemysłowych i obu wojen światowych. W drzewostanie dominują sosny, spotykamy również świerki, graby, brzozy, jesiony, olchy i dęby, do rzadkości należą jodły i modrzewie.
Świat zwierzęcy jest typowy dla dużych obszarów leśnych centralnej Polski. W lasach spalskich spotkać dziś można zające, lisy, kuny leśne, borsuki, łasice, wydry, bobry, jeże, daniele, jelenie, sarny i dziki, a z ptaków zimorodki, jastrzębie, cietrzewie, dzięcioły czarne, sokoły, pustułki, bociany czarne, żurawie, perkozy –w sumie 130 gatunków. Schrony w Konewce stały się jednym z największych zimowisk nietoperzy w środkowej Polsce. W labiryntach poniemieckich bunkrów zimuje kila gatunków nietoperzy, w tym rzadkie Nocek Nattera i Mroczek Późny. W 2009 r. schronienie znalazło ponad 1500 nietoperzy, przy czym corocznie ich liczba ulega zwiększeniu.
Znajdują się tu siedliska pięciu gatunków gadów (m.in. jaszczurka zwinka, zaskroniec, żmija zygzakowata) wszystkie podlegające całkowitej ochronie i dziewięciu gatunków płazów. Okolice Konewki i wzgórza wokół Inowłodza są ostoją bardzo rzadko występujących owadów. W meandrującej, tworzącej urokliwe zakola, wysepki, starorzecza i rozlewiska Pilicy żyje 34 gatunków ryb. Olbrzymie tereny leśne, a także przepływająca tu Pilica tworzą osobliwy mikroklimat, o czym pisze już w 1894 r. piotrkowski tygodnik „Tydzień”: Opisywać cudów lasów lubocheńskich, imponujących obszarem, bogactwem flory, rozmaitością terenu, nie będę wcale próbował. Powiem tylko, że w tym lesie, otaczającym inowłodzką osadą od północy i północnego-wschodu, a wynoszącym dwa tysiąca włók — starcy i dzieci prawdziwie rozkosznie cale dnie spędzać mogą, nieomal w domu. Pod względem czysto lekarskim, zasługują pod uwagę: ogromna przestrzeń leśna, grunt przepuszczalny, piaszczysto żwirowaty, wyniosłe położenie, a więc wyborny drenaż naturalny, wykluczający znaczne wahania w wodostanie gruntowym, położenie zasłonięte od północy, szeroko otwarte od południa, woda bieżąca, obfitość wód źródlanych, krynicznych.
Geologia
Warstwy skalne występujące w rejonie Tomaszowa ukształtowały się w erze mezozoicznej, głównie w okresie jury i kredy ok. 150 mln lat temu i składają się ze skał wapiennych, marglistych łub krzemionkowych tworząc obszar geologiczny zwany Kredową Niecką Tomaszowską. Morze, wielokrotnie zalewające i cofające się z tych terenów sprawiło, iż występujące tu osady są pochodzenia zarówno morskiego, jak i lądowego.
Płytkie, ciepłe morze z okresu dolnej jury pozostawiło osady o charakterze rafowym z przewagą korali, małży i ostryg. Wypłyca-jace się wody morskie w końcu Jury osadziły w rejonie Brzustówki. Wąwału i Niebrowa wapienie (w których miliony lat później wytworzył się system wodonośny Niebieskich Źródeł), z a osadów zalegających ciepłe zatoki i rozlewiska powstały później skały węglanowe, oraz płytko denne pokłady piasków, żwirów i iłów zawierające do 28% żelaza. Odkryte w XVIII rudy tego metalu dały początek osadzie hutniczej założonej w miejscu, gdzie później powstał Tomaszów Mazowiecki. Pozostałością ogromnej rzeki spływającej z Gór Świętokrzyskich w okresie kredy są piaski kwarcowe występujące w rejonie Białej Góry. Piaskowce tworzące zbocze pradoliny Pilicy, których przykładem są Groty Nagórzyckie powstały w efekcie chwilowego wynurzenia dna morskiego na przełomie dolnej i górnej kredy. W okresie trzeciorzędu ok. 60 mln lat temu cały obszar stał się lądem, a jurajskie wapienie podlegały intensywnym procesom denudacji i krasowienia. Procesy te wzmagały ruchy tektoniczne, w wyniku których tworzyły się rowy, uskoki i spękania. Zapewne wówczas wytworzyły się warunki do powstania systemu wodonośnego Niebieskich Źródeł. W wyniku oziębienia klimatu w plejstocenie z północy nasunęły się lodowce, które cofając się pozostawiły na powierzchni złoża iłów, piasków, glin zwałowych, żwirów oraz głazy narzutowe. Wówczas też ukształtowała się rzeźba terenu z dominującymi równinami morenowymi.
Historia, osadnictwo
Najstarsze ślady osadnictwa na tych terenach pochodzą z okresu paleolitu (ok. 9000 lat p.n.e.). Odkryto je w Inowłodzu, u stóp wzgórza zwanego Legnicą gdzie istniała ówczesna pracownia kamieniarska. Późniejsze ślady z epoki brązu odkryto w Swolszewicach-Borkach — na tutejszym stanowisku archeologicznym bada się kulturę trzciniecką z II okresu brązu (1500−1300 lat p.n.e.). Odkryto tam również warstwy wcześniejsze, a wśród nich groby szkieletowe zawierające naczynia i ozdoby z brązu i bursztynu, co wskazuje że ludność tych terenów uczestniczyła w wymianie handlowej między północą i południem kontynentu. Przedmiotem wymiany były wyroby z metali (w tym złota), bursztyn, sól, skóry i futra. We wsi Tresta (tereny obecnie zalane wodami Zalewu Sulejowskiego) badano cmentarzysko oraz ślady osadnictwa z IV okresu epoki brązu należące do kultury łużyckiej.
Późniejsze ślady pochodzące z okresu halsztackiego (750−400 p.n.e.) znalezione zostały w 1930 r. na Białej Górze, nieco młodszy, datowany na ok. 400 lat p.n.e. jest grób wojownika z okresu lateńskiego odkryty w 1899 r. W latach 1984 – 91 trwały prace na stanowisku archeologicznym w Ciebłowicach Dużych, gdzie badano cmentarzysko ciałopalne kultury przeworskiej z I-III w ne.
Ks. Leon Łomiński w wydanym w 1925 r. „Szkicu historycznym” przytacza ustalenia historyka Karola Potkańskiego, iż od zarania państwowości polskiej w Puszczy Pilickiej bywali polscy władcy:
— Władysław Herman, który według podania w 1082 r. ufundował kościół w Inowłodzu.
— Kazimierz Wielki, fundator zamków w Inowłodzu i Opocznie.
— Władysław Jagiełło — zatrzymał się w Lubochni w 1410 r. podczas marszu pod Grunwald.
— Stefan Batory, a później August III odpoczywali we dworze w Lubochni (prawdopodobnie przebywał tu również Stanisław August Poniatowski)
Oprócz pobytów związanych ze zdarzeniami o znaczeniu historycznym polscy władcy i książęta chętnie zjeżdżali w okoliczne lasy na wielkie łowy, bowiem położona w centrum królestwa Puszcza Pilicka obfitowała we wszelką zwierzynę.
W Tomaszowie warto zobaczyć
Niebieskie Źródła
to krasowe wywierzyska wypływające w miejscu dwóch uskoków tektonicznych. Wody zasilające źródła pochodzą z wód opadowych, które są transportowane przez niewielkie potoki do miejsc zwanych ponorami, gdzie giną pod powierzchnią ziemi (takie zjawisko możemy obserwować w Wąwale koło cegielni, w okolicy wsi Wiaderno, w okolicy Grot Nagórzyckich.
Swą nazwę Niebieskie Źródła zawdzięczają niebiesko-zielonej barwie wody, która zmienia się w zależności od pory roku, pory dnia i stopnia zachmurzenia. Woda jest tu bardzo czysta, praktycznie pozbawiona zanieczyszczeń chemicznych i fizycznych. Jej średnia temperatura 9 stopni C — waha się w zależności od pory roku. Niebieski kolor wody jest złudzeniem optycznym wynikającym ze zjawiska rozszczepienia i odbicia światła słonecznego w zbiorniku krystalicznie czystej wody, którego dno zalega piasek o zawartości ok. 80% kwarcu, zielony pochodzi od minerału –glaukonitu występującego w skałach wodonośnych.
Pierwsze wzmianki o Niebieskich Źródłach znajdują się w aktach dotyczących młyna i karczmy Utrata pochodzących z 1754 r.
Czystość i wydajność źródeł (220 l/s wg pomiarów z lat 1903-04) zwróciła uwagę władz Łodzi na wykorzystanie ich w celu zaopatrzenia w wodę dynamicznie rozwijającego się miasta. W latach 1907-09 na zlecenie magistratu Łodzi inż. W.H. Lindley opraco-wał kompleksowy projekt wodociągów i kanalizacji, który jednak ze względu na koszty nie doczekał się wówczas realizacji (komplet oryginalnych projektów znajduje się w Skansenie Rzeki Pilicy).
Uchroniły się źródła przed próbą pozyskiwania z nich wody do celów gospodarczych przez władze Tomaszowa w latach trzydziestych oraz w czasie II wojny światowej, gdy władze okupacyjne postanowiły stąd czerpać wodę dla Łodzi. Niestety w latach pięćdziesiątych pomysł Lindleya częściowo zrealizowano. W Brzustówce zbudowano ujęcie wody z Pilicy zasilane przy pomocy dwóch 30-metrowych studni głębinowych o wydajności 1200 m sześć, na godzinę. Po dziesięciu latach eksploatacji pomp, które sięgały warstw wodonośnych Niebieskich Źródeł, w 1961 r. okazało się, że odwodniły one cały system na tyle, że źródła przestały wybijać. Pracę pomp ograniczono, a w 1990 r. całkowicie przerwano, dzięki czemu ocalono te jedne z najpiękniejszych źródeł krasowych w Europie.
Początkowo woda z niebieskich Źródeł odpływała do Pilicy w pobliżu Brzustówki, zasadnicze zmiany zaszły w 1936 r. gdy władze Tomaszowa postanowiły utworzyć tu park turystyczno-przy-rodniczy. W wyniku prac powstały trzy wyspy (Kacząt, Samotnego Modrzewia, Płaczących Wierzb), wykopano kanały, umocniono brzegi, zniszczono przy tym pierwotną roślinność, sadząc drzewa i rośliny obce w tym środowisku.
Niebieskie Źródła uznane zostały za zabytek przyrody już w 1928 r., w 1948 Urząd Wojewódzki w Łodzi uznał je za zabytek rozlegający ochronie, a od 1961 r. wraz z przyległym terenem tworzą rezerwat. W latach 1954 – 55 przeprowadzono planową restytucję Niebieskich Źródeł, w 1957 r. saperzy Wojska Polskiego umocnili groblę oddzielającą koryto Pilicy od basenu źródeł, chroniąc w ten sposób wywierzyska przed powodzią.
Pałac Ostrowskich (obecnie Muzeum Tomaszowa)
Jednym z najcenniejszych zabytków architektury jest klasycy-styczny pałac rodziny Ostrowskich. Wzniesiony przez Antoniego Osiowskiego w 1812 r. wg projektu Lessla jako letniskowa rezydencja rodzinna, został przed rokiem 1830 rozbudowany — na parterowym budynku dobudowano piętro. Charakterystycznym akcentem architektonicznym budynku jest trzykondygnacyjna wieża zwieńczona sześciokątnym hełmem, skąd, jakoby ówczesny właściciel miał obserwować rozkwit miasta. W pałacu znajdowała się kaplica i oranżeria. Obok wzniesiono później zabudowania dworskie, z których część — stajnie i dom oficjalistów zachowała się do dziś. Wokół pałacu założono park, ogrody i sad. W latach dwudziestych XIX w. pałac stał się siedzibą gminy przeniesionej tutaj z Ujazdu. Obecnie mieści Muzeum Tomaszowa im. Antoniego hr. Ostrowskiego z bogatymi zbiorami w działach: historycznym, archeologicznym etnograficznym, przyrodniczym i sztuki współczesnej. Rodzynkiem muzealnej kolekcji jest wydobyty w 1997 r. z Pilicy niemiecki transporter opancerzony SdKfz 251 Rosi, który zatonął w rzece przy końcu II wojny światowej, podczas ucieczki Niemców pod naporem Armii Radzieckiej. Pojazd pieczołowicie odrestaurowany, odzyskał oryginalny wygląd i jest całkowicie sprawny technicznie (uczestniczy w coraz częściej organizowanych wystawach i zlotach pojazdów militarnych). W dobrym stanie przetrwało wyposażenie pojazdu, a ocalałe fragmenty dokumentów pozwoliły na ustalenie przynależności bojowej i składu załogi pojazdu.
Kościół ewangelicki św. Trójcy
Między kamienicami dawnego rynku (Plac Kościuszki) stoi jeden z najstarszych murowanych budynków Tomaszowa — klasycystyczny kościół ewangelicki wzniesiony staraniem Antoniego Ostrowskiego w latach 1823 – 29. Wewnątrz klasycystyczny ołtarz i zabytkowe organy na galerii wspartej na kolumnach.
Jatki
W narożu Placu Kościuszki (dawnego Rynku Św. Józefa) przy stromo opadającej w stronę Wolbórki wąskiej ulicy Rzeźniczej w I poŁ XIX w. zbudowano jatki — miejsce ówczesnego handlu mięsem Niegdyś arkadowe podcienia osłaniające przed promieniami słonecznymi mięsne tusze wykładane na drewnianych stołach (wszak chłodni w tych czasach nie było) — dziś odrestaurowane, zaadaptowane zostały na potrzeby Galerii Arkady. Organizowane są tu spotkania autorskie, koncerty muzyczne, spotkania z przedstawicielami świata kultury, nauki i polityki.
Kościół Św. Antoniego Padewskiego
zbudowany w latach 1862 – 64 w stylu neorenesansowym wg projektu A. Marconiego, później rozbudowany, w 1891 r. uzyskał swój ostateczny kształt ‚trójnawowęj bazyliki z dwoma wieżami i neoklasycystycznym frontonem, skierowanym w stronę wylotu ul Piłsudskiego i Placu Kościuszki. Wewnątrz dwa obrazy Wojciech Gersona i krucyfiks z białego marmuru.
Kościół ewangelicki Zbawiciela
zbudowany w latach 1897 – 1902 w stylu neogotyckim, wg projektu warszawskiego architekta P. Hofera; trójnawowy, z dwoma wieżami bocznymi i 60-cio metrową środkową z zegarem. Wnętrze zdobią obraz Wojciecha Gersona Spotkanie Zmartwychwstałego z Marią Magdaleną oraz piękne witraże, marmurowa chrzcielnica i 31 głosowe organy koncertowe.
Elementy XIX-wiecznej architektury przemysłowej i fabrykanckiej
Oryginalny budynek fabryczny „Batavii” z 1827 r. nad Wolbórką (późniejsza Fabryka Filców Technicznych). Fragmenty infrastruktury i budynki z początków działalności Fabryki Sztucznego Jedwabiu (późniejszego „Wistomu”).
Interesującymi akcentami architektonicznymi Tomaszowa są także fabrykanckie rezydencje z przełomu XIX i XX w.: Pieschów z 1895 r. (Barlickiego 32), Rhodego z 1903 r. (Św. Antoniego 42 –obecnie Pałac Ślubów), Landsberga (Konstytucji 3-go Maja 48), Kleindiensta (Spalska 120).
Skansen Rzeki Pilicy i Nadpilicza
położony obok Niebieskich Źródeł przy moście w Brzustówce, gromadzi zbiory związane z historycznym i gospodarczym znaczeniem Pilicy w dziejach regionu. Największym eksponowanym obiektem jest młyn wodny z połowy XIX w. pochodzący ze wsi Kuźnica Żerechowska nad Luciążą przeniesiony do skansenu i tu zrekonstruowany. We wnętrzu, prócz oryginalnego wyposażenia znajduje się ekspozycja dotycząca młynarstwa z modelami i dioramami różnych typów młynów. Obok młyna kolekcja kół młyńskich, stuletnia barka typu Szczupak, oraz wojskowy kuter rzeczny i most pontonowy. Najciekawszym eksponatem zbiorów dotyczących II wojny światowej jest odrestaurowany niemiecki, opancerzony ciągnik artyleryjski Luftwaffe (na podwoziu SdKfz 8 DB 10) wydobyty z Pilicy. Jest to jedyny zachowany egzemplarz tego prototypowego pojazdu. Można tu zobaczyć ciągnik artyleryjski Famo oraz czołg T-34. Wśród eksponatów reprezentujących architekturę regionu warto wymienić XIX wieczny, drewniany budynek poczekalni kolejowej Czarnocin. W skansenie zgromadzono bogate zbiory pamiątek, zdjęć i dokumentów związanych z historią regionu. W 2005 r. Skansen uzyskał Certyfikat Polskiej Organizacji Turystycznej na najlepszy turystyczny produkt roku.
Groty Nagórzyckie
położone na południowych krańcach miasta, to dawne wyrobiska białego piasku, który okoliczni mieszkańcy zaczęli wydobywać już w XVIII w. Skała piaskowa usytuowana w stromym zboczu prado-liny Pilicy stosunkowo łatwo dawała się drążyć przy pomocy ręcznych narzędzi. Z czasem nisze przekształciły się w obszerne jaskinie, których strop opierał się na wielkich filarach piaskowych, do których mogły wjeżdżać wozy konne. Poszczególne jaskinie miały swoje nazwy np. Niedźwiedzia, Boczna, Taneczna, Złodziejska. Najdłuższa z nich liczyła 120 metrów. W 1926 roku powstały plany grot wykonane przez Stanisława Ślązaka i Bronisława Maleją, młodych entuzjastów krajoznawstwa. Na początku XIX w. władze carskie zabroniły wydobywania piasku, gdy wskutek zawalenia jednej z jaskiń zginął mieszkaniec Nagórzyc. (Ze względu na zapadnięte sklepienia obecnie niedostępne).
Białobrzegi
wschodnie przedmieście Tomaszowa, ciekawy drewniany kościół konstrukcji zrębowej z 1746 r. wzniesiony w miejscu budowli z 1470 r.
W OKOLICY:
Biała Góra
pierwsza wzmianka o tutejszych białych piaskach pochodzi z 1883 r., a w 1922 r. geolog Bohdan Koziński rozpoczął, kontynuowaną do dziś, eksploatację złóż w Białej Górze metodą odkrywkową. Piaski tych złóż zawierają ok. 80% przezroczystego kwarcu i są doskonałym surowcem do produkcji w przemyśle szklarskim. W pobliżu kopalni nad samym brzegiem Pilicy istnieją wyrobiska piasku zwane „Małymi Grotami”.
Smardzewice
we wsi znanej od XV w. znajduje się zespół klasztorny: barokowy kościół Św. Anny zbudowany w latach 1683– 1701, z bogatym wystrojem wnętrza i wyposażeniem z XVII-XVIII w. oraz klasztor oo. Franciszkanów z lat 1722 – 26, otoczony murem z dwoma bramami i basztami. Dzwonnica z początku XVIII w. z dzwonami z roku 1661. Kaplica na cmentarzu z XVIIw. Nad Zalewem Sulejowskim przystań żeglarska, ośrodki wczasowe, restauracje.
4 km na zachód w pobliżu leśniczówki Książ znajduje się, utworzony w 1934 r. z inicjatywy prezydenta Mościckiego i poloni amerykańskiej rezerwat żubrów, obecnie Ośrodek Hodowli Żubrów im. Prezydenta RP I. Mościckiego w Smardzewicach. Na terenie 72,4 ha żyje tam, utrzymywane na poziomie ok. 20 sztuk, sado hodowlane żubrów. Wszystkie wyhodowane tu zwierzęta posiadają swój rodowód zapisany, wraz z imionami i numerem, w Księdze Rodowodowej. Zwiedzający mogą oglądać żubry z tarasu m specjalnie przygotowanej zagrodzie pokazowej (dojście lub dojazd bryczką od parkingu ścieżką dydaktyczną ok. 2,5 km). Ciekawostkami są: zachowane od początków istnienia ośrodka oryginalna brama wjazdowa i mała dzwonnica.
Zalew Sulejowski
sztuczne jezioro powstałe w 1974 r. poprzez spiętrzenie wód Pilicy zaporą w Smardzewicach. Akwen ma powierzchnię ponad 2100 ha i długość 17 km, zapora na Pilicy ma 1200 m długości i 16 m wysokości, po jej koronie biegnie droga Smardzewice-Borki. W trzy-przęsłowym jazie zapory znajduje się turbina napędzająca generator elektrowni o mocy 3 MW. Zalesione w dużej części brzegi, urozmaicona linia brzegowa sprawiają że Zalew Sulejowski jest atrakcyjnym miejscem wypoczynku i uprawiania żeglarstwa. Wokół zalewu wiele pół biwakowych, ośrodków wczasowych i pensjonatów, wśród nich doskonale zagospodarowany ośrodek wypo-czynkowo-szkoleniowy — Borki, w Swolszewicach Małych z plażą i campingiem (najlepszym w Polsce od 1994 r.).
Sulejów — Podklasztorze
nad Pilicą przy południowym krańcu Zalewu Sulejowskiego leży ufundowane w 1176 r. przez Kazimierza Sprawiedliwego opactwo Cystersów! Ufortyfikowany zespół budynków klasztornych wraz z późnoromańskim kościołem stanowi jeden z najcenniejszych zabytków średniowiecznego budownictwa obronnego w Polsce. Oprócz kościoła zachowało się wschodnie skrzydło z kapitularzem i krużgankiem, późnogotyckie obwarowania z wieżami, zabudowania gospodarcze i arsenał.
Wolbórz
gród wzmiankowany w 1065 r. przekształcony w kasztelanię, w początkach XII w. siedziba biskupstwa kujawskiego, w 1273 r. uzyskał prawa miejskie. W 1409 r. Władysław Jagiełło koncentrował tu wojska przed wyprawą na wojnę z Krzyżakami. W latach 1768 – 73, wzniesiono zespół pałacowo-parkowy, początkowo rezydencja biskupów kujawskich. W mieście XV wieczna kolegiata św. Mikołaja. W latach 1553 – 59 wójtem był Andrzej Frycz-Modzewski — biskup, wybitny pisarz epoki renesansu. W Pożarniczym Centrum Historyczno-Edukacyjne Ziemi Łódzkiej ekspozycja zabytkowego sprzętu pożarniczego i pamiątek związanych z historią straży pożarnej. W pobliskich Bogusia wicach XVIII — wieczny dwór, park i stadnina koni.
Będków
miejscowość wzmiankowana w latach 1232 – 33, położona przy szlaku handlowym wiodącym z Piotrkowa, była znaczącą osadą targową od XV do XIX w. posiadała prawa miejskie. Zachował się dawny miejski układ przestrzenny ze zwartą zabudową i dwoma rynkami. W 1462 r. właściciele Będkowa Piotr i Mikołaj Spin-kowie ufundowali murowany kościół pw. NMP. W gotyckiej, jed-nonawowej, zorientowanej świątyni znajduje się XV w. obraz Matki Boskiej ( w 1770 r. uznany za cudowny), rokokowy tron biskupi, w portalu tablica fundacyjna (ozdobiona trzema herbami: Abdank, Prus i Jastrzębiec). W pobliskich: Rososze drewniany kościół z 1762 r. (zorientowany , konstrukcji zrębowej), Praszkach izba pamiątek po Władysławie Reymoncie, który tu spędził młodość.
Rokiciny
od 1846 r. do czasu zbudowania linii kolejowej z Łodzi do Koluszek na tutejszą stację kolei warszawsko-wiedeńskiej przywożono towary przemysłowe transportowane dalej wozami konnymi do Łodzi i Tomaszowa. Tuż obok przejazdu kolejowego znajduje się budynek zajazdu poczty konnej wzniesiony w 1848 r. W pobliskim Łaznowie warto zobaczyć modrzewiowy kościół o konstrukcji zrębowej z rokokowym wystrojem wnętrza, ufundowany w 1755 r. przez biskupa Sebastiana Dembowskiego.
Ujazd
stara osada o charakterze miejskim, wzmiankowana już w 1238 r. jako włości rycerza Racibora, podłowczego łęczyckiego, w 1428 r. otrzymała prawa miejskie. W latach 1429 – 74 po wybudowaniu nieistniejącego dziś) zamku stał się strategicznym grodem, na granicy Mazowsza. Zabytki: barokowy kościół zbudowany w latach 1676 – 80 z bogatym wyposażeniem wnętrza: barokowym ołtarzem z drugiej połowy XVIII w., XVII– wiecznym obrazem szkoły włoskiej, marmurowym nagrobkiem przedstawiającym rycerza Jana Szczawińskiego w zbroi, naprzeciw drewniana plebania z 1850 r., na cmentarzu kaplica św Anny z 1834 r. W 14 hektarowym parku nad rzeka Piasecznicą, neogotycki dwukondygnacyjny pałac zbudowany w 1812 r. przez A. Ostrowskiego. Prawa miejskie utracił w 1869 r. pozostając w cieniu dynamicznie rozwijającego się Tomaszowa.
Lubochnia
duża wieś nad rzeką Lubochenką na północ od Tomaszowa, pierwsze wzmianki o istniejącej tu parafii pochodzą z 1111 r.; wieś książęca lokowana w 1335 r. przez Władysława Księcia Łęczyckiego i Dobrzyńskiego. Obozowały tu wojska Władysława Jagiełły ciągnące pod Grunwald w 1410 r., a w 1655 r. oddziały Stefana Czarneckiego, miejsce walk oddziałów gen. H. Dąbrowskiego i potyczek powstańców w 1863 r. W centrum wsi kościół Wniebowzięcia NMP z XVI w. przebudowany na przełomie XIX i XX w., dwie wieże nakryte wydatnymi, ciekawie uformowanymi hełmami, wewnątrz bogata polichromia, obok kościoła dzwonnica z XVIII w. Na cmentarzu grób Karoliny Augusty Bogusławskiej, żony twórcy polskiego teatru Wojciecha Bogusławskiego. Wraz z pobliskim Lubochenkiem dawna siedziba utworzonego w XVIII w. Urzędu Leśnego a później nadleśnictwa.
Lubochenek
drewniany, piętrowy pałacyk — miejsce pobytów cara Aleksandra III przed wybudowaniem rezydencji w Spale, pierwsza siedziba nadleśnictwa. Przy wejściu głaz z wyrytymi carskimi inicjałami i datą: 1884.
Małecz
istniejący tu zespół dworski (XVIII i 2 poł. XIX w.): folwark, pałacyk myśliwski i park należał do hr. Ostrowskiego. Ok. 1568 r. wieś Małecz wraz ze Skrzynkami zakupił A. Frycz Modrzewski i tu jest prawdopodobnie pochowany.
Czerniewice
stara wieś wzmiankowana w 1396 r., spalona podczas potyczki oddziałów Czarneckiego z wojskami szwedzkimi w 1656 r. We wsi drewniany kościół konstrukcji zrębowej 2 poł. z XVIII w. Wewnątrz ciekawy XVII wieczny ołtarz. Przy drodze do Krzemienicy kapliczka z 1635r. W samej miejscowości jednonawowy, późnogotycki kościół z 1600 r., z okazałym renesansowym ołtarzem.
W SPALE WARTO ZOBACZYĆ:
Przydrożna kapliczka Św. Jana
z 1874 – 78 r., najstarszy murowany obiekt w Spale, ufundowana przez Adama Pająka z Królowej Woli, na rzucie kwadratu, wys. 3.70 m, elewację frontową zwieńcza trójkątny szczyt z tabliczką fundatora. Wewnątrz rzeźba Św. Jana Nepomucena i drewniany ołtarzyk Matki Boskiej.
Hotele „Rogacz” i „Dzik”
dawniej „Savoy” i „Bristol”, dawne budynki dla gości carskiej rezydencji, piętrowe, murowane z czerwonej cegły. W czasie I wojny światowej w budynkach mieściły się szpitale. „Rogacz” zachował pierwotny wygląd elewacji z dwuspadowymi dachami, mansardowymi oknami zwieńczonymi drewnianymi zdobieniami oraz balkonami z kutymi balustradami. W pobliżu, w 2006 r. odsłonięto obelisk poświęcony Prezydentowi RP Ignacemu Mościckiemu.
Wozownia
późniejsze garaże i przylegający do niego budynek oranżerii z ciekawą elewacją z podwójnymi zwieńczonymi łukami oknami –mieszczący obecnie komfortowe apartamenty hotelowe — „Rezydencja”.
Budynek dawnej elektrowni wodnej
przy jazie spiętrzającym wody Gaci — obecnie ogródek letni „Turbina”.
Budynek stacji pomp z okrągłą wieżą ciśnień
z czerwonej cegły o wysokości 36 m — tuż przy drodze Tomaszów-Inowłódz.
Willa Wielopolskiego
w parku, murowana z czerwonej cegły, w części otynkowana, siedziba zarządzającego carską rezydencją margrabiego Zygmunta Wielopolskiego (później funkcję tą pełnił jego syn — Władysław), w latach 1927 – 39 zakład wychowawczy dla 35 sierot założony z inicjatywy Michaliny Mościckiej i Aleksandry Piłsudskiej.
Drewniane budynki Straży Kozackiej
z czasów carskich: wokół Spały przy drogach do Glinnika (tzw. dróżniczówka), Konewki i Ciebłowic i Tomaszowa. W pobliżu tego ostatniego budynku, w lesie znajduje się grób żony hr. Wielopolskiego, Marii, która popełniła samobójstwo, gdy odkryto jej romans z jednym z carskich oficerów stacjonujących w Spale.
Pałacyk szwajcarski
dawny dom dla gości, położony w pobliżu mostu, parter murowany, piętro z drewnianych bali z loggią wspartą na drewnianych słupach i ozdobnymi balustradami, obok „chińska” altanka z wielobocznym dachem.
Rezydencja łowczego
zespól zabudowań, w czasie I wojny światowej zakład karno-wychowawczy zlikwidowany w 1923 r.
Posąg żubra
symbol Spały, odlany ze spiżu w Petersburgu, w latach 1862 – 1915 stał w Białowieży, wywieziony pod koniec I wojny światowej do Moskwy, zwrócony władzom polskim, w 1921 r. stanął na dziedzińcu Zaniku Królewskiego w Warszawie, skąd w 1928 r został przewieziony do Spały i ustawiony w pałacowym parku na tyłach pałacu, z którego obecnie zachował się jedynie kamienny fundament.
Kaplica Matki Boskiej Królowej Korony Polskiej
zbudowana w 1923 r. wg projektu architekta Kazimierza Skórewicza, z drewna sosnowego w stylu zakopiańskim z dachem krytym gontem. W 1927 r. otrzymała nowy wystrój wnętrza z wirażami Jana Winiarza, a w 1933 r. poświęcono ołtarz dłuta Ludwika Konarzewskiego ufundowany przez leśników. Obok Kościół Polowy Armii Krajowej zaaranżowany pod gołym niebem na prostokątnym placyku, obok kaplicy, otoczonym palami ze stacjami Męki Pańskiej — Droga Krzyżowa Armii Krajowej, z drewnianym zadaszonym ołtarzem.
Dom Pamięci Walki i Męczeństwa Leśników i Drzewiarzy Pol-skich im Adama Loreta
w drewnianej leśniczówce w stylu zakopiańskim mieści się ekspozycja upamiętniająca walkę leśników z okupantami w czasie II wojny światowej, przed budynkiem pomnik dłuta Władysława Władyki z inskrypcją: leśnikom i drzewiarzom polskim poległym i zamęczonym w okresie II wojny światowej — koledzy.
Grota myśliwska
kamienny kopiec w lesie na lewym brzegu Gaci z ułożonych w piramidę głazów narzutowych, jak głosi legenda w miejscu upolowania przez cara Aleksandra III pierwszego jelenia w spalskich lasach. Zbudowany w latach 1933 – 35 przez leśników z głazów narzutowych zwożonych przez gospodarzy z Królowej Woli z okolicznych lasów. Na jednym z kamieni można znaleźć inicjały cara i datę polowania — 1894 r. na innym, wykuto datę śmierci i imię –Lord, ulubionego psa myśliwskiego prezydenta Mościckiego. Bliżej Pilicy do niedawna stała drewniana altana w kształcie grzyba, pamiętająca czasy carskich pikników, później miejsce chętnie odwiedzane przez prezydenta RP i gości organizowanych tu przez niego myśliwskich uroczystości i biesiad. Cenną pamiątka dawnej Spały jest kolekcja poroży, którymi zaproszeni na polowania goście obdarowywali gospodarzy. Część kolekcji zdobiącej pałac przetrwała do dziś i jest własnością gminy. Wyeksponowana jest w restauracji Pod żubrem.
Schron kolejowy i bunkry
w Konewce 3 km na północ od Spały, zbudowane przez Niemców w czasie II wojny światowej — (opis dalej), na północ od Konewki pozostałości parku i ruiny rezydencji Edwarda Gierka z lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.
ZABYTKI INOWŁODZA
Kościół Św. Idziego
położony na wysokim, lewym brzegu Pilicy, góruje nad osadą okolicą. Legenda głosi, że ufundował go Władysław Herman ok roku 1086 jako wotum z okazji urodzin Bolesława Krzywoustego Jednak współczesne badania archeologiczne datują powstanie kościoła na połowę XII w. Pierwotnie wzniesiony jako kaplica, od 1520 r. był kościołem parafialnym. Jest to budowla w stylu romańskim, orientowana, jednonawowa, murowana z piaskowca na rzucie prostokąta z półkolistą absydą od wschodu i smukłą okrągłą wieżą od zachodu. Kościół był odnawiany ok. 1790 r. i na prze łomie XIX i XX w. Uszkodzony podczas działań wojennych w 1915 r. został po wojnie prowizorycznie odbudowany. Rekonstrukcji, a właściwie przebudowie poddano go w latach 1936 – 38 z inicjatywy prezydenta Mościckiego. Podwyższono wówczas wie żę, zmieniono kształt okien, zlikwidowano wieżyczkę na dachu który w miejsce strzechy pokryto dachówką. Ciekawostką jest wykonane prawdopodobnie w czasie odbudowy „tajemne” przejście do lochów w formie odchylanego fragmentu muru przy schodach na wieżę. Na uwagę zasługuje cenny, gotycki, XV-wieczny krucyfiks.
Ruiny zamku z połowy XIV w.
Znajdują się na terasie zalewowej Pilicy, na naturalnym wzniesieniu. Zbudowany był z piaskowca na rzucie prostokąta o wymiarach ok. 50 na 30 m, otoczony fosą połączoną z Pilicą. Zniszczony przez wojska szwedzkie w XVII w. popadł w ruinę. Do dziś zachowały się jedynie fundamenty z pozostałościami piwnic i baszt na narożach oraz ślady fosy.
Kościół parafialny Św. Michała Archanioła
zbudowany w 1520 r. w centrum osady nad rzeką. Przebudowany gruntownie w XIX w. w stylu neogotyckim, orientowany, murowany, jednonawowy. Zachował wiele elementów stałych oraz zabytków ruchomych z XVI w., w tym, jak głosi podanie, cudowny obraz Matki Boskiej Bolesnej, oraz gotycki relikwiarz ze szczątkami św. Idziego.
Bożnica z początku XIX w.
murowana, orientowana, zbudowana na rzucie prostokąta, z kwadratową salą dla mężczyzn i prostokątnym przedsionkiem, ponad którym znajdowała się sala dla kobiet.
W OKOLICACH:
Zakościele
wieś granicząca z Inowłodzem, położona na lewym brzegu Pilicy, bogate tradycje rękodzielnictwa ludowego (słynne wycinanki), nad zakolami Pilicy kilka ośrodków wypoczynkowych. Zachował się XIX-wieczny budynek „Nowy Dwór” stacji klimatyczno-leśnej, w którym w latach 1907 – 1914 gościł często znany poeta Julian Tuwim (obecnie gospodarstwo agroturystyczne). Obok pozostałości pieca hutniczego z poł. XIX w. Na terenie Chrześcijańskiego Centrum Młodzieżowego dawna willa — Urbanówka zbudowana ok. 1900 r. przez rzeźbiarza Urbanowskigo, z oryginalnymi malowidłami z początku XX w. na sklepieniach oraz wiszący, „bujany” most na wyspę w zakolu Pilicy, nietypowej konstrukcji z lat 80-tych XX w.
Teofilów
miejscowość letniskowa przy drodze ze Spały, miejsce wypoczynku Juliana Tuwima, w pobliżu stare kopalnie kamienia wapiennego, nad Pilicą przystań kajakowa, obok na wzniesieniu schrony „Linii Pilicy” z II wojny św.
Królowa Wola
stara wieś, wzmiankowana już w 1495 r., powstała z woli króla Władysława Hermana, a właściwie jego żony (stąd jej nazwa), we wsi Dom Ludowy ufundowany przez prezydenta Mościckiego w 1932 r.
Studzianna
wieś znana już w 1411 r., przekazana przez Władysława Jagiełłę I staroście radomskiemu Dobrogostowi Czarnemu. We wsi kościół Św. Józefa z lat 1696 – 99, wzniesiony w stylu barokowym, wewnątrz ołtarz z XVIII w. z obrazem Św. Józefa z późniejszego okresu, kaplica Św. Anny z 1730 r. na Dziewiczej Górze z obrazami: Matki Boskiej Studzieńskiej i Św. Anny z Marią z XIX w. , I obok studnia z XVIII w. słynąca z uzdrawiającej wody.
Poświętne
granicząca ze Studzianna stara wieś znana już w XIV w., na wzgórzu zespół kościelno-klasztorny z pierwszej połowy XVIII w., w skład którego wchodzą: barokowa bazylika św. Filipa Neri, z | XVIII w., trójnawowa, na planie krzyża z kopułą, z cudownym obrazem Matkri Boskiej Świętorodzinnej oraz jednopiętrowy klasztor zbudowany na rzucie prostokąta, z późnobarokowymi elewacjami. Całość otoczona murem z barokowymi bramami. Wewnątrz murów dwie dzwonnice. W pobliskim Anielinie kamienny obelisk w pobliżu miejsca śmierci majora Henryka Dobrzańskiego — Hubala zwany Szańcem Hubala.
Rzeczyca
duża wieś znana już w 1335 r., siedziba gminy z bogatymi tradycjami artystycznego rękodzieła ludowego, tkactwa, kowalstwa. We wsi neorenesansowy kościół z końca XIX w. z bogatym wystrojem wnętrza ( z elementami z XVI w. — chrzcielnica, kropielnica, krucyfiks oraz obraz). W parku dworskim kapliczka z 1607 r. ufundowana przez Maciej Grotowskiego, upamiętniająca zwycięską bitwę Zygmunta III z rokoszanami Zebrzydowskiego pod Guzowem.
Fryszerka
osada na prawym brzegu Pilicy, w XVIII w. istniały tu dwa piece hutnicze — fryszerki, obecnie miejscowość letniskowa, zachowany drewniany młyn wodny z początku XX w.(obecnie znajdują się tu stawy rybne i restauracja), nad rzeką stanica ZHP.
Miasto Tomaszów Mazowiecki — Turystyka
Turystyka — Tomaszów Mazowiecki
Ratusz miejski przy ul. P.O.W. 10⁄16 (obecnie siedziba Urzędu Miasta) — zaprojektowany został przez warszawskiego architekta Aleksandra Ranieckiego, a ozdobiony polichromią przez profesora Szkoły Sztuk Zdobniczych i Przemysłu Artystycznego w Krakowie Jana Bukowskiego. Poświęcenia kamienia węgielnego dokonał w roku 1925 ówczesny prezydent Polski — Stanisław Wojciechowski, zaś uroczyste otwarcie gmachu miało miejsce 24 sierpnia 1927 r.
Pałac Ostrowskich (obecnie siedziba muzeum przy ul. P.O.W. 11⁄15)− budowany w 1812 r. przez hrabiego Antoniego Ostrowskiego w stylu klasycystycznym o charakterze romantycznym z przeznaczeniem na letnią rezydencję. Pierwotnie był to parterowy budynek zwieńczony trzypiętrową wieżą. Około stu lat później dobudowano piętro oraz urządzono w pałacu kaplicę i oranżerię, wybudowano także dom dla oficjalistów i pomieszczenia gospodarcze.
Kościół ewangelicki Zbawiciela — przy ul. Św. Antoniego 39, neogotycki, wzniesiony w latach: 1897 – 1902, trójnawowy z transeptem i trzema wieżami frontowymi. Projekt arch. Pawła Hosera. W ołtarzu obraz Wojciecha Gersona ( z 1900 r.), spośród kilkudziesięciu witraży (firmy H. Schlein) trzynaście figuralnych, organy (firmy Barci Walter), stylowy neogotycki wystrój wnętrza ( prospekt organowy, ołtarzowy, ambona z baldachimem).
Kościół ewangelicki Św. Trójcy — przy pl. Kościuszki 21-wzniesiony wiatach 1824 –1829 w stylu klasycystycznym. Postawiony na zlecenie Antoniego Ostrowskiego dla osadników ze Śląska i Saksonii. Budynek zbudowano na planie prostokąta z póło walną absydą. Najstarszy murowany kościół w Tomaszowie Maz.
Pałacyk J.S. Rodego — zbudowany w 1903 r., posiada cechy architektury neoklasycystycznej i eklektycznej. Obecnie siedziba USC, ul. Św. Antoniego 42.
Fabrykancka willa przy ulicy Konstytucji 3 Maja 46 — eklektyczna, wybudowana ok. 1900 r. dla kierownictwa fabryki Hilarego Landsberga. Obecnie siedziba Powiatowego Urzędu Pracy.
Kamienica fabrykanckiej rodziny Knothe — zbudowana wiatach 20-tych XIX w., a w 1896 r. przebudowana — wykonano wówczas eklektyczny wystrój elewacji, pl. Kościuszki 18 (były budynek sądu).
Kościół parafialny p.w. Św. Antoniego — zbudowany w latach 1862 – 1864 wg projektu A. Marconiego w stylu neorenesan-sowym, trzynawowy, bazylikowy, z dwiema wieżami od frontu. Wewnątrz na uwagę zasługują dwa obrazy Wojciecha Gersona oraz rzadko spotykany krucyfiks z białego marmuru. Najstarszy kościół katolicki w Tomaszowie, ul. POW 2.
Dawne jatki miejskie — budowla w stylu klasycystycznym, wzniesiona wiatach 1830 – 1837. Była jednym z pierwszych obiektów użyteczności publicznej Tomaszowa, po nadaniu mu praw miejskich. Obecnie „Galeria Arkady”, ul. Rzeźnicza 4.
Kościół Św. Marcina w Białobrzegach — wybudowany pod koniec XV w., posiada wewnątrz piękne malowidła i rzeźby z XVI w., drewniany o konstrukcji zrębowej.
Gmach banku — wybudowany wiatach 1923 – 1924 wg projektu arch. Mariana Lalewicza. Budowlę wzniesiono w stylu akademickiego klasycyzmu z polskimi formami architektury pałacowej, a wnętrze ozdobiono bogatą sztukaterią, ul. Mościckiego 31⁄33.
Groty Nagórzyckie — znajdują się w dawnej wsi, a dziś dzielnicy Tomaszowa Mazowieckiego — Nagórzycach. Chłopi nagórzycy na przełomie XVIII i XIX w. czerpali stąd piasek i wywozili go do hut szkła w Piotrkowie Tryb. oraz pozyskiwali go na potrzeby miasta Tomaszowa Maz. Do wnętrza grot prowadziło dawniej pięć wejść. Obecnie wnętrze grot nie jest udostępnione zwiedzającym, można je podziwiać tylko z zewnątrz.
Turystyka w gminie Mogielnica
Warto zobaczyć
Kościół p. w. św. Floriana w Mogielnicy został wzniesiony w latach 1892 – 1895 wg projektu Władysława Marconiego. Polichromia wykonana została przez Leona Zdziarskiego w latach 1930 – 1931. Wewnątrz świątyni na uwagę zasługują ołtarze: główny ku czci patrona parafii św. Floriana, ołtarz św. Józefa z I poł. XIX w. oraz neogotycki ołtarz boczny z obrazem Matki Boskiej z Dzieciątkiem Jezus z XVII w. Do innych cennych zabytków należą: monstrancja stylowa ze stopą z 1608 r., krzyż z relikwiami Drzewa Krzyża, kielich gładki z XVI II w., ornaty XVIII i XIX w., dzwony (jeden z 1854 r., drugi z 1920 r.). Na uwagę zasługują również: zakrystia z neogotyckim sklepieniem, witraż Św. Apostołów Piotra i Pawła, fresk Św. Wacława, galeria portretów mogielnickich proboszczów, ołtarze Św. Antoniego i Serca Jezusowego.
Kościół p. w. Świętej Trójcy w Mogielnicy znajduje się na cmentarzu grzebalnym. Wzniesiony został w XVI Iw., po 1820r. gruntownie odrestaurowany. Budowla drewniana o konstrukcji zrębowej, oszalowana. Wewnątrz ciekawe zabytki: trzy krzyże ołtarzowe jeden barokowy, drewniany z XVIII w., drugi klasycystyczny, cynowy z I poł. XIX w., trzeci mosiężny z XIX w., skrzynia z okuciami żelaznymi z XVIII w., dwa lichtarze z poł. XIX w. oraz fotel w stylu Ludwika Filipa. Uwagę przyciąga ołtarz główny z obrazem Najświętszej Trójcy.
Kościół parafialny we wsi Michałowice. Budowę rozpoczął w roku 1749 dziedzic Świdna, Stanisław Świdziński a ukończył w 1754r. Jest to budowla jednonawowa z dwiema wieżami. W ołtarzu głównym umieszczony jest obraz Wszystkich Świętych przypisywany Baciarellemu. W ołtarzach bocznych umieszczonych w narożnikach znajduje się z prawej strony nawy barokowy krucyfiks z lewej obraz Matki Boskiej Michałowskiej. Ponadto warto zwrócić uwagę na zabytkową ambonę chrzcielną i organy. Nad chórem widnieje herb „Półkozic” i portret fundatora.
Zespół budynków drewnianych w Mogielnicy pochodzi z przełomu XIX i XX w., usytuowany jest przy ulicach Wolskiej i Dziarnowskiej. Wmieście warto również zwrócić uwagę na zabytkową strażnicę pożarniczą, organistówkę (obecnie siedziba niepublicznego przedszkola) oraz budynek tzw. „starej apteki”.
Ratusz w Mogielnicy został wybudowany w latach 1823 – 27 z fundacji Klementyny z Kozietulskich Walickiej. W roku 1861 spalił się podczas wielkiego pożaru, który zniszczył dużą część miasta. W cztery lata później ratusz odbudowano. Obecnie budowla reprezentuje styl klasycystyczny, murowany z cegły, tynkowany, piętrowy, na planie kwadratu. Układ wewnątrz trzytraktowy, przebudowany, z klasyką schodową w środkowym trakcie. Dach namiotowy, kryty blachą, w zwieńczeniu czteroboczna murowana wieżyczka z półkolistymi oknami. Ratusz stanowi siedzibę władz samorządowych.
Pałac w Tomczycach wzniesiony został w poł. XIX w. dla Franciszka Rogojskiego. Kolejni właściciele to ród Bonieckich. Po II wojnie światowej pałac, całkowicie zdewastowany, zaczęto odbudowywać. W roku 1985 zakończono odbudowę i budynek został przekazany do dyspozycji Domu Pomocy Społecznej. Pałac reprezentuje styl późnoklasycystyczny z czterokolumn nowym portykiem toskańskim. Dookoła pałacu znajduje się park krajobrazowy z resztkami starodrzewu.
Pałac w Świdnie został wybudowany w drugiej połowie XVIII w. dla Stanisława Antoniego Świdzińskiego, wojewody rawskiego. Prace zostały ukończone na początku XIX w. Na przełomie wielu lat posiadłość wraz z pałacem miała kilku właścicieli. Pałac został wybudowany w stylu barokowo-klasycystycznym, otoczony jest rozległym, krajobrazowym parkiem z interesującym starodrzewem.
Dworek w Dylewie jest własnością Marka Drewnowskiego, pianisty koncertującego w Europie, USA, Afryce. Artysta ma w planach organizowanie w dworku koncertów z udziałem artystów krajowych i zagranicznych. Dwór został wzniesiony w okresie międzywojennym dla rodziny Jackowskich. Ciekawa budowla o cechach baroku klasycyzmu.
Dworek w Ślepowoli wzniesiony w roku 1917 dla rodziny Stefana Grobickiego. Od roku 1945 dewastowany przez licznych lokatorów. Budowla barokowo-klasycystyczna w tzw. „stylu dworkowym”, otoczona ogrodem stanowiącym pozostałość parku krajobrazowego.
Dwór w Wodzicznej został wzniesiony ok. 1820r. Do II wojny światowej był własnością rodziny Jackowskich. W następnych latach popadł w ruinę. Odrestaurowany został dopiero przez nowych właścicieli w latach 1975 – 1983. Obecnie jest to budowla klasycystyczna, na planie prostokąta, parterowa z poddaszem. Uwagę przyciąga portyk o dwóch kolumnach toskańskich. Wokół dworu roztacza się piękny nowy ogród z krzewami ozdobnymi i różnymi gatunkami drzew.
Dwór w Kozietułach Nowych powstał na początku lat siedemdziesiątych XIX w. Wzniesiony został staraniem Feliksa Roztworowskiego, ostatecznie ukształtowany po roku 1910. Od roku 1876 stał się własnością Waleriana Baczyńskiego, następnie w roku 1901 właścicielami zostali Jan i Maria z hr. Lubieńskich, małżonkowie Górscy, zaś w roku 1910 Marcin Jan Leszczyński. Murowany z cegły, otynkowany, na wydłużonym planie prostokąta, piętrowy. Po środku elewacji frontowej części parterowej znajduje się ryzalit zwieńczony szczytem z usytuowanym herbem Leszczyńskich „Awdaniec”. Dwór otaczają resztki parku.
Dwór w Jastrzębi Starej wzniesiony został na początku XIX w. dla rodziny Chludzińskich. Od frontu budowlę charakteryzuje piętrowy ryzalit zaznaczony czterema półkolumnami i zwieńczony tympanonem. Jest to dwór klasycystyczny.
Ogród rzeźbiarski Strynkiewiczów w Mogielnicy był wspólnym dziełem Franciszka Strynkiewicza i jego żony Barbary Bieniulis — Strynkiewicz. Oboje małżonkowie byli wybitnymi współczesnymi rzeźbiarzami. Po roku 1945 pragnąc spokoju i kontaktu z przyrodą osiedlili się w Mogielnicy (miejsce urodzin artysty). Począwszy od lat sześćdziesiątych na przestrzeni kilku lat powstał ogród rzeźbiarski z pracownią na jego terenie.
Miasto i gminę Mogielnica watro odwiedzić nie tylko po to, aby oglądać zabytki architektury. Przyciągają również walory przyrodniczo-krajobrazowe.
Rezerwat Przyrody „Tomczyce” rozciąga się na wysokim brzegu rzeki Pilicy, w okolicy pałacu z połowy XIX w. (obecnie Dom Pomocy Społecznej). W rezerwacie można podziwiać wspaniały starodrzew, naturalny bór sosnowy, z charakterystycznie ukształtowanym drzewostanem, z domieszką brzozy, dębu, lipy, modrzewia oraz malownicze wąwozy. Dolina Pilicy objęta jest ochroną w formie Obszaru Krajobrazu Chronionego i obszaru Natura 2000, obecnie planowane jest utworzenie Parku Krajobrazowego Dolnej Pilicy. Natura 2000 daje możliwości korzystania w szerokim zakresie z funduszy unijnych, zarówno przez rolników, leśników jak i samorządy lokalne. Rolnicy będą mogli uzyskać płatności z tytułu świadczenia usług na rzecz przyrody, np. wykaszając łąki w określonych terminach, uwzględniających przebieg cyklów życiowych, określonych gatunków roślin i zwierząt, hodując tradycyjne rasy zwierząt, zachowując tradycyjne metody zagospodarowania, nie przekształcając łąk lub pastwiska na grunty orne.
Obszar projektowany Parku Krajobrazowego Dolnej Pilicy wyróżnia się na tle sąsiednich bogactwem i zróżnicowaniem przyrodniczym. Podczas dotychczasowych prac inwentaryzacyjnych i naukowych prowadzonych na tym terenie opisano stanowiska ponad 600 gatunków roślin naczyniowych, występujących w 70 zespołach roślinnych. Wśród tych gatunków 27 podlega ochronie ścisłej, a 15 częściowej. Na szczególną uwagę zasługują stanowiska roślin narażonych na wyginięcie zgodnie z kryteriami określonymi w Polskiej Czerwonej Księdze Roślln.a mianowicie: wiśni karłowatej, storczyka krwistego, kruszczyka błotnego, cibory żółtej i wielosiła błękitnego. Spośród pozostałych gatunków objętych ochroną ścisłą występują m.in. widłak goździsty, goździk pyszny i piaskowy, sasanka łąkowa, grzybień biały, pełnik europejski, rosiczka okrągłolistna, kosatka kielichowa, mącznica lekarska i kilka gatunków storczyków. Bardzo duże zróżnicowanie warunków glebowych i wilgotnościowych, liczne starorzecza na różnych etapach sukcesji roślinnej, w doJinie I na jej obrzeżach, spowodowało wykształcenie się mozaiki siedlisk, w tym 22 podlegających ochronie prawnej. Są to m.in.: starorzecza i inne naturalne zbiorniki wodne, zmienno wilgotne łąki trzęślicowe, mokre łąki użytkowane ekstensywnie, torfowiska przejściowe i trzęsawiska, pionierskie murawy napiaskowe, murawy kserotermiczne, a na terenach leśnych: S świetlista dąbrowa, grąd subkontynentalny, łęg jesionowo olszowy. Dolina Pilicy wyróżnia się w skali kraju bogactwem fauny związanej ze środowiskami wodnymi i bagiennymi. Opisano tu występowanie 212 gatunków ptaków, z czego ponad 150 to ptaki gniazdujące, co stanowi 65% krajowej awifauny lęgowej. Na szczególne podkreślenie zasługuje gniazdowanie 11 gatunków umieszczonych w polskiej Czerwonej Księdze Zwierząt oraz 100 gatunków zagrożonych wyginięciem zgodnie z kryteriami dyrektyw Unii Europejskiej, np.: bąk, bączek. bocian czarny, bielik, orlik krzykliwy, zielonka, sieweczka obrotna, batalion, kulik wielki, rybitwa białoczelna, puchacz. Bogactwo awifauny lęgowej doliny Pilicy jest porównywalne do najlepiej zachowanych dolin rzecznych w Polsce np.: Baryczy, Biebrzy, Noteci, Nidy. Wśród ssaków na szczególną uwagę zasługują podlegające ochronie ścisłej gatunki nietoperzy, np.: nocek łydkowłosy, duży, Brandta, rudy, borowiec wielki i gacek szary. Spotyka się tu także m.in.: orzesznicę, chomika, gronostaja i gatunki ziemno wodne: bobra i wydrę. Częstym gościem, a okresowo mieszkańcem jest łoś. Występuje tu 10 gatunków płazów (ponad połowa współcześnie notowanych w Polsce) oraz 5 gatunków gadów (63% w skali kraju): jaszczurka zwinka i żyworodna, padalec, zaskroniec I żmija. W wodach stwierdzono 32 gatunki ryb (ok. 46% w skali kraju), wśród nich gatunki zagrożone wymarciem: piekielnica, różanka, koza złotawa, piskorz oraz 4 gatunki minogów. Na terenie Parku wykryto 51 gatunków motyli dziennych, co stanowi 34% ogółu współcześnie stwierdzonych w Polsce. Występujące tutaj czerwończyk nieparek i modraszek arion znajdują się na liście gatunków objętych w Polsce ochroną ścisłą.
„Wąwóz Stegny” w Mogielnicy (projektowany użytek ekologiczny) to polodowcowa dolina wód roztopowych, o pięciu wyraźnie zaznaczonych rozgałęzieniach. Strome zbocze jest częściowo odkryte, częściowo zarośnięte bujną roślinnością krzewiastą. Na zboczach róźnogatunkowe krzewy wytworzyły zwarte, trudne do przebycia zarośla. Nasłonecznione pochyłości w okresie letnim są miejscem żerowania wieiu gatunków motyli np. modraszka korydon. Z ssaków spotkać można: lisa, królika, łasice, z ptaków: słowika rdzawego.
W dolinie Mogielanki obejmującej naturalnie ukształtowane koryto rzeki utworzono Zespół przyrodniczo-krajobrazowy „Dolina rzeki Mogielanki”, który powołany został w roku 2002 na terenie Gminy i Miasta Mogielnica Rozporządzaniem Wojewody Mazowieckiego. Obejmuje on niemal w całości dolinę rzeki, jedną z lepiej zachowanych pod względem przyrodniczym i krajobrazowym na Mazowszu, w tej kategorii wielkości. Aby jednak poznać walory tego obiektu warto wybrać się trasą ścieżki przyrodniczej, gdzie ustawionych zostało 10 tablic informacyjno-edukacyjnych, które bardziej szczegółowo omawiają różne aspekty przyrodnicze terenu oraz występujące tu rośliny i zwierzęta.
Ścieżka przyrodnicza na terenie zespołu przyrodniczo krajobrazowego „Dolina Rzeki Mogielanki”
Piękne okolice Mogielnicy stwarzają okazje do odbywania wycieczek pieszych i rowerowych. W pobliżu miasta znaleźć można naprawdę ciekawe i warte obejrzenia miejsca. Długość proponowanej ścieżki wynosi około 22 km. Na jej trasie ustawionych zostało 10 tablic edukacyjnych. Można z nich dowiedzieć się o przyrodzie doliny Mogielanki i problemach jej ochrony. Ich tematy są następujące: 1. Lasy łęgowe i ich rośliny; 2. Raki występujące w Polsce; 3. Kłusownictwo wciąż nierozwiązany problem; 4. Ptaki drapieżne dlaczego trzeba je chronić; 5. Płazy; 6. Mieszkańcy łąk; 7. Lęgi i olsy oazy życia zagrożonych zwierząt; 8. Remiz zdolny budowniczy; 9.Tętniące życiem martwe drzewa; 10. Bóbr i Wydra.
Dla tych, którzy zechcą bliżej poznać przyrodę całego obiektu polecamy wycieczkę w oparciu o wytyczoną trasę.
Rozpoczynając wycieczkę z centrum Mogielnicy, należy udać się w kierunku Miechowic. Po drodze, na peryferiach miasta, możemy odwiedzić cmentarz, na którym znajduje się zabytkowy modrzewiowy kościół drewniany pw. św. Trójcy, wybudowany w XVII w. Z asfaltowej drogi za cmentarzem można oglądać panoramę doliny Mogielanki. Dalej w Miechowicach, można obejrzeć młyn wodny oraz bocianie gniazdo umiejscowione na drzewie. W miejscowości tej, zwłaszcza w centralnej jej części w miejscu, gdzie droga skręca w kierunku Główczyna, środowisko przybiera charakter parkowy, sprzyja ono występowaniu wielu gatunków ptaków śpiewających. Na niewielkiej powierzchni można spotkać szczygły, dzwońce, makolągwy, kulczyki, kwiczoły, drozdy śpiewaki, piegże, kapturki, gajówki, wilgi, gąsiorki i inne. Zatrzymać się tu można nad rzeką, przy drewnianym mostku, w miejscu, gdzie znajduje się spiętrzenie na rzece. Istnieje tu szansa zobaczenia barwnego zimorodka. Po opuszczeniu Miechowic należy udać się skrajem doliny Mogielanki, mijając bokiem wieś Popowice. Dochodzimy do niewielkich rybnych stawów hodowlanych. Tu spotykamy zapewne kilka gatunków ptaków wodnych: pospolitą krzyżówkę, kokoszkę, łyskę oraz perkozka. W pobliżu stawów osiedliły się bóbr i wydra. Stawy otacza dobrze zachowany typowy las łęgowy. Przy moście znajduje się nieczynny młyn wodny. Następnie wchodzimy do Główczyna. Z Główczyna wracamy w kierunku Mogielnicy inną drogą wschodnim skrajem doliny Mogielanki. Ze wzgórza, około 1 km na południe od wsi, można zaobserwować krążące w powietrzu ptaki drapieżne. Najłatwiej zobaczyć pospolitego myszołowa. Jednak przy odrobinie szczęścia i cierpliwości można zaobserwować również trzmielojada, kobuza, błotniaka stawowego, jastrzębia lub krogulca. Idąc skrajem doliny można usłyszeć lub zobaczyć inne charakterystyczne gatunki ptaków. Wczesną wiosną (marzec, kwiecień) aktywne są dzięcioły, spośród których jednym z najliczniejszych jest pospolity tu, najmniejszy przedstawiciel tej grupy ptaków dzięciołek. Usłyszeć można także charakterystyczny „chichot” dzięcioła zielonego. W późniejszym okresie (od maja do sierpnia) na trasie uda nam się zapewne wypatrzeć szereg innych ciekawych gatunków ptaków, np. dudka, gąsiorka, wilgę, W okresie wegetacji łąki oraz łęgi i olsy w dolinie prezentują swoje bogactwo różnorodnych gatunków roślin. Liczne torfianki, które można spotkać na trasie zainteresują zapewne dociekliwych swoją wyjątkowo bogatą, słabo jeszcze zbadaną, fauną wodną. Zww. środowiskami związanych jest szereg rzadkich i ciekawych ptaków lęgowych, do których należy zaliczyć: samotnika, kszyka, strumieniówkę, świerszczaka czy kokoszkę. Zatrzymując się nad rzeką mamy szansę, niemal w każdym miejscu, spotkać zimorodka, a przy odrobinie szczęścia bobra lub wydrę. Dochodząc do Mogielnicy mijamy sztuczny zbiornik w pobliżu Szkoły Podstawowej, na którym gospodaruje miejscowe Koło Wędkarskie PZW. W Mogielnicy możemy zakończyć swoją wędrówkę. Bardziej wytrwali piechurzy, po zrobieniu niezbędnego zaopatrzenia, powinni udać się w kierunku Otalążki (z centrum miasteczka ulicą Dziarnowską). Dolina Mogielanki na odcinku pomiędzy Mogielnicą a Otalążką osiąga największą szerokość, a jednocześnie jest to fragment „najbardziej otwartych” łąk na całym omawianym obszarze. To tutaj usłyszeć można od maja do lipca charakterystyczny głos derkacza, ptaka z rzędu chruścieli, który zamieszkuje żyzne i wilgotne łąki. Innymi gatunkami ptaków otwartych łąk, które można tu spotkać są czajki i świergotki łąkowe. Na skraju tego fragmentu doliny, a jednocześnie na południowych przedmieściach Mogielnicy, znajduje się biologiczna oczyszczalnia ścieków. Została ona oddana do użytku w roku 2001. Jej przepustowość wynosi 600 m3/dobę i oczyszcza ścieki z miasta I okolicznych zakładów. Dalej, na wysokości Otalążki, dokonano niezwykłego odkrycia archeologicznego. W nadrzecznych torfiankach natrafiono na ślady ośrodka kultu religijnego z IV/V w n. e. Na lewym skraju doliny rozciąga się pasmo wydm porośniętych lasem sosnowym. W miejscowości Kaplin można skorzystać z oferty dalszego zwiedzania doliny konno. Po opuszczeniu Otalążki przechodzimy na drugą stronę rzeki i dochodzimy do nasypu kolejki wąskotorowej. Jest to fragment nieczynnej już od kilku lat linii kolejowej łączącej kiedyś Nowe Miasto z Warszawą. Po przejściu około 1 km nasypem wracamy z powrotem do drogi kierującej nas do Dziarnowa. Widoczna dolina Mogielanki na tym odcinku jest bardzo urozmaicona i ma charakter parkowy, gdzie do najbardziej pospolitych ptaków należą trznadel i dzwoniec. Przy okazji możemy oglądać wiele gatunków motyli, w tym atrakcyjnego pazia królowej oraz różne gatunki modraszków i rusałek. W okolicach tych mamy okazję obserwowania zalatujących tu sokołów pustułki i kobuza. Dochodząc do Dziarnowa, już z daleka, widoczne jest gniazdo bociana białego umiejscowione na słupie energetycznym. We wsi znajdują się jeszcze dwa inne gniazda, jedno w pobliżu dawnego młyna wodnego, tuż przy remizie strażackiej. Skręcamy obok remizy ścieżką w kierunku rzeki. Przechodzimy wzdłuż alei starych topól oraz głowiastych wierzb. Tutaj, jak będziemy mieli szczęście, spotkamy ciekawe owady duże chrząszcze z rodziny kózkowatych (wonnicę piżmówkę oraz rzemlika topolowca) występujące na starych, często obumierających drzewach ww. gatunków. Następnie dochodzimy do drewnianego mostku, stanowiącego fragment dawnego piętrzenia młyńskiego (murowany młyn wodny obok), skąd rozpościera się malowniczy widok na starorzecze i fragment doliny z wydmą porośniętą roślinnością sucholubną oraz okalający ją las. Przy odrobinie cierpliwości możemy na starorzeczu usłyszeć, a może nawet zobaczyć, kilka gatunków ptaków wodnych; kokoszkę, wodnika oraz kropiatkę, należące do rzędu chruścieli. Nad tym fragmentem doliny pojawiają się często krążące ptaki drapieżne myszołowy i błotniaki stawowe. Podążając w głąb doliny na północ od Dziarnowa dochodzimy do torf iarek, gdzie spotkać możemy ciekawe gatunki ptaków remiza budującego charakterystyczne, wiszące gniazda oraz dziwonię ptaka przylatującego do nas ażz Indii. Samczyk tego gatunku ma karminową barwę. W szuwarach swoją ostoję mają sarny a czasami spotkać można tam również dzika. Na podmokłej łące rośnie goździk pyszny. Po obejściu dookoła torf iarek przechodzimy betonowym mostkiem w Dziarnowie ponownie przez rzekę. Stąd dochodzimy do głównej drogi w kierunku wsi Borowe. Za wsią znajduje się rozwidlenie drogi. Skręcając na lewo dochodzimy do mostu na rzece, gdzie znowu możemy podziwiać widoki, tym razem, ujściowego odcinka Mogielanki do Pilicy. Tuż przy moście znajduje się fragment wspaniałego, nadrzecznego łęgu ze starymi drzewami i gęstymi zaroślami. Możemy tutaj obserwować kilka gatunków dzięciołów, m. in. najmniejszego przedstawiciela tej grupy dzięciołka oraz największego dzięcioła czarnego. Na moście kończymy swoją pieszą wędrówkę. Tu niedaleko od pomnikowego okazu wiązu, przy wylocie drogi z Dziarnowa, znajduje się przystanek PKS.
Wyżej przedstawione opisy przyrody dotyczą okresu w pełni sezonu od wiosny do wczesnej jesieni. Trasa ta ciekawie wygląda również zimą, spotkać tu wówczas można przybyszów z dalekiej północnej Europy. Na olchach żerują w dużych stadach czyże, a w niektóre lata dołączają do nich również czeczotki, niewielkie łuszczaki odżywiające się nasionami tego drzewa. Częściej niż wiosną i latem obserwować można gile oraz jemiołuszki, a na rzece, jeśli nie zamarznie, łatwiej spotkać barwnego zimorodka, stada krzyżówek, czaplę siwą oraz żerującą wydrę i bobra.
Warto wiedzieć
Teren Gminy przecina kolejka wąskotorowa, kiedyś relacji Wilanów-Nowe Miasto n. Pilicą. W roku 1994 kolej Grójecka została wpisana do rejestru zabytków województwa radomskiego i warszawskiego (obecnie woj. mazowieckie). Rozstawienie szyn zabytkowej kolei wynosi 100 cm a całkowita długość linii 72 km. Wspólnota Gruntów i Lasów w Mogielnicy powstała w wyniku długotrwałej walki mogielnickich mieszczan o uznanie posiadanych praw i przywilejów. 31 XII 1294r. Siemowit I przekazał wieś Mogielnica cystersom z Sulejowa. Od 1770r. opat Albrecht Wyganowski, aby zwiększyć dochody klasztoru, nagminnie naruszał przywileje i swobody mieszkańców Mogielnicy. W 1775 r. mieszkańcy wytoczyli cystersom proces, rozstrzygnięty w 1777r. na korzyść mieszczan. Nowy właściciel Mogielnicy Bazyli Walicki nie respektował wyroku sądowego, gdyż uważał, że dotyczył on poprzedniego właściciela. W roku 1839 z inicjatywy Piotra Wichlińskiego, dyrektora Komisji Rządowej Przychodów i Skarbu, dzięki obustronnym ustępstwom doszło do polubownej ugody z mieszczanami Mogielnicy. W wyniku uzgodnień powołana została do istnienia Wspólnota Gruntów i Lasów w Mogielnicy, która rozdzieliła przyznane grunty obywatelom mającym wówczas nieruchomości na terenie miasta. Majątkiem leśnym zarządzał wówczas czteroosobowy „Komitet Leśny, ustanowiony przez obywateli przez ogół wybranych.”
Bazę noclegową przez okres całego roku oferuje Gospodarstwo Agroturystyczne „U Słowika”, znajdujące się w Główczynie. Całodzienne wyżywienie zapewnia Restauracja „Mogielanka” w Mogielnicy. Podczas wakacji noclegi można znaleźć w szkołach podstawowych w Kozietułach, Michałowicach, Brzostowcu i Borowem oraz remizach strażackich w Mogielnicy, Dziarnowie, Borowem, Dębnowoli, Michałowicach, Tomczycach, Miechowicach, Popowicach, Dylewie, Kozietułach, Otalęży, Wólce Gostomskiej oraz Świdnie. Można również rozbijać namioty na terenach na rzeką Pilicą we wsi Tomczyce.
polski
English
Deutsch
Français
Русский