bohater

Policzna — prześliczna, Czarnolas — wyżywi nas…

Policzna — prześliczna, Czarnolas — wyżywi nas…

Materiały dostarczono z informacji turystycznej w Kozie­nicach
Renata Maj it-​kozienice@​wp.​pl, tel./fax: +48 48 614 36 99

Tak pisał wielki mistrz polskiego Renesansu Jan Kocha­nowski. Na policko-​​czarnoleskiej ziemi spędzał znaczną część swojego życia, gdzie powstały najzna­ko­mitsze jego dzieła. Muzeum w Czarnolesie odwiedza rocznie kilka­dziesiąt tysięcy turystów z kraju i zagranicy.

Poza Czarnolasem warto odwiedzić i zobaczyć Policznę, Gródek, Antoniówkę i inne miejsca na terenie gminy. Znajduje się tu szereg cennych zabytków naszej historii, kultury oraz obszarów o cennych walorach przyrod­niczych. Życzliwi ludzie, czyste powietrze, otulina Kozie­nickiego Parku Krajo­bra­zowego, szereg zabytków, wolne tereny do zagospo­da­rowania to nasze atuty, które powinny Państwa zachęcić do odwie­dzenia gminy.

Dzieje najstarsze

Za pierwszych Piastów, gdy między Radomiem a Wisłą szumiała Puszcza Radomska, jedynym punktem osadniczym na terenie należącym do obecnej gminy była wieś Policzna. Ludzie którzy tu mieszkali, dosto­sowali swoje zajęcia do potrzeb podróżnych, krzyżowały się tu ważne drogi. Jedna z nich prowadziła z południa (Krakowa. Sando­mierza, Opatowa) na północ, przez Kozienice do przeprawy w Świerżach, a stamtąd na Mazowsze. Druga szła z zachodu (Wrocławia, Poznania) przez Radom do przeprawy na Wiśle w Siecie­chowie. Do XIV w. Sieciechów, będący siedzibą kasztelanii, bronił przeprawy przez Wisłę przed napadami jadźwingów. Litwinów i Tatarów. Dlatego też w okolicy Sieciechowa, po lewej stronie Wisły, istniały urządzenia wojskowo-​​obronne. O ich istnieniu świadczą nazwy wsi: Gródek. Zawada. Bronowice. W Gródku do dziś istnieje miejsce zwane „grodziskiem”. Dla ułatwienia obrony stawiano na obszarze zagrożenia przeszkody — brony, zawady.

W średnio­wieczu cała Puszcza Radomska była własnością królewską. W okresie rozbicia dziel­ni­cowego władcy przeka­zywali majątki państwowe ludziom zasłużonym lub w zastaw za pożyczki, które zaciągali u możnych na rosnące potrzeby skarbu państwa. Możliwe, że Policzna i należące do niej ziemie w ten sposób stały się własnością potężnego rodu Slizów herbu Habdank.

Ok. 1470 r. Jan Kocha­nowski — dziad poety, syn Dominika z Kochanowa, sędzia radomski, ożenił się z Barbarą, córką Piotra Śliza. Ona w posagu otrzymała wieś Czarnolas. Tu Kocha­nowscy wybudowali dwór. w którym przeżyło kilka pokoleń zapocząt­ko­wanego przez nich rodu. Prawie wszystkie włości Slizów. położone w obrębie dzisiejszych granic gminy Policzna, znalazły się w XVI w. w ręku rodziny Kocha­nowskich. W późniejszych latach wsie były sprze­dawane i ponownie odkupywane. Czarnolas w posiadaniu potomków fana Kocha­now­skiego był da 1680 r., Gródek ł Zawada również przez ok. 100 lat należały do rodu Kocha­nowskich. W ich posiadanie wszedł Andrzej Kocha­nowski, syn Dobiesława z Opatek. poprzez małżeństwo z Anną Mysłowską, właści­cielką połowy tych wsi. W 1542 r. odkupił on od pozostałych właścicieli ich części i stal się jedynym dziedzicem Gródka i Zawady. W XVI w. ufundował kościół w Gródku.

Ród Kocha­nowskich wszedł w posiadanie ziemi policko-​​czarnoleskiej w czasach panowania lagiellonów. kiedy Polska przeżywała okres silnego rozwoju gospo­darczego. Powstawały wtedy folwarki. Do uprze­my­słowione! Europy, oprócz zboża, wywożono także produkty pozyskiwane z istnie­jących tu okolicznych obszarów leśnych. Pierwsze folwarki, przy których powstały wsie założyli Slizowle w Policznle. Świetlikowej Woli, Czarnolesie. Gródku i Zawadzie. Wytworzyły się wtedy specjalne grupy ludności trudniące się zawodowo przemysłem leśnym: drwale, cieśle, Smolarze, kurzacze. maziarze, popielarze, węglarze, gontarze.

Niestety okres rozkwitu Polski został zahamowany w XVII w. licznymi wojnami: kozackimi, szwedzkimi, tureckimi I wewnątrz dynastycznymi. Podczas „potopu” Szwedzi zbudowali w Oleksowie obozy wojskowe, z których wyruszali do okolicznych wsi po kontrybucję. Wtedy to został okradziony kościół w Gródku, a plebania i szkoła spalone. Zniszczony był także kościół w Policznle. W 1673 r. właściciel Policzny PioJr Kocha­nowski, wybudował nową drewnianą świątynię z dzwonnicą.

W kwietniu 1656 r. Czarnolas. Gródek i Zawada znalazły się na szlaku przemarszu wojsk Stefana Czarnieckiego, które z Sando­mierza przez Zwoleń zmierzały w kierunku Warszawy. Główne siły Czarnieckiego zatrzymały się w Zawadzie. Stąd wyruszyły w kierunku Warki, pod którą pokonajy Szwedów. Ogólnemu zubożeniu i upadkowi kraju towarzyszył głód i choroby. Istnienie cmentarza chole­rycznego w Polic/​nie świadczy, że epidemie zbierały ogromne żniwo.

Podupadły dwory, szlachta pozbywała się swoich majątków i tak Lędzcy utracili w 1680 r. Czarnolas, a Kocha­nowscy Policznę w 1718. Inne wsie przez następne 200 lat często zmieniały właścicieli.

W czasie zaborów i I wojny światowe

Na początku XX w. gmina Policzna przeżywała rozkwit. Głównym zajęciem włościan było rolnictwo, prowadzono też hodowlę rasowych koni. przetapiano darniową rudę żelaza, z miejscowych pokładów piasku wytapiano szkło, postawiono tartak, istniała smolarnia. gorzelnia i warzono piwo. W latach 1861 –62 powstała w Polic/​nie pierwsza cegielnia, (następna w latach 80-​​tych) na terenie majątku hr. Przeździeckich. Z cegły tam produ­kowanej wybudowano nowy kościół, pałac, budynki dworskie, karczmę.Po likwidacji szkól parafialnych w Policznie. w majątku hr. Przeździeckich działała prywatna szkoła początkowa, którą władze carskie zlikwi­dowały w 1892 r.

W 1810 r. gmina Policzna weszła w skład nowo utworzonego powiatu kozie­nickiego. Do 1864 r. powiat tworzyły patry­mo­nialne gminy dominialne — Policzna i Czarnolas. Do 1908 r. nie pozwoliły na ponowne jej otwarcie, dlatego też w tym czasie nauczanie było tajne. W Policznie zajmowała się nim Wanda z Czarneckich Targońska — żona admini­stratora majątku hr. Przeździeckich. która za swoją działalność oświatową w 1922 r. otrzymała Order Polonia Restituta. Dzięki jej staraniom władze carskie zezwolijy na prowa­dzenie prywatnej szkoły początkowej w Policznie. która finan­sowana była przez właściciela majątku hr. Stefana Przeździeckiego. Prywatne szkoły powstały leż w Zawadzie (1909 r.) i w Garbatce (1910 r.).

W czasie rewolucji 4 grudnia 1905 r. odbyła się chłopska manife­stacja w Policznie. 2000 osób ze sztan­darami z godłem polskim przeszło z Policzny do Gródka. Chłopi domagali się samorządu gminnego i wprowa­dzenia języka polskiego do szkół i urzędów.

W czasie I wojny światowej gmina Policzna stała się widownią walk toczonych między armiami Rosji i Austrii w ramach tzw. operacji dęblińskiej. Już w X 1914 r. w ogniu walk znalazły się wsie: Policzna, Wilczowola. Świetlikowa Wola, Czarnolas, Wólka Policka, Garbatka. Gródek i Zawada. Do 20 X 1914 r. stacjo­nowały w Policznie wojska rosyjskie. Tego dnia doszło do bitwy w Świetlikowej Woli. W nocy z 20 na 21 października Policznę zajęli Austriacy. Tu. od strony Czarnolasu, 21 X przybył (ózef Piłsudski z oddziałami I Brygady Legionów Polskich walczących u boku Austrii. W dniach 22 – 26 X polscy legioniści stoczyli walki w lasach między Policzna. Laskami i Anielinem. Austriackie służby tyłowe, znajdujące się w Policznie. były pod obstrzałem artylerii rosyjskiej ulokowanej w fortecach Dęblina i Zajezierza. Podczas tej bitwy wieś przestała istnieć. Znisz­czeniu uległy też Wólka Policka, Garbatka, Gródek i Zawada. W 1916 r. założono cmentarz wojenny w Policznie. na który przeniesiono szczątki ok. 1200 poległych żołnierzy austriackich, w tym Polaków z oddziałów: .Krakowskie Dzieci” i „Staszki”. Na parafialnym cmentarzu w Gródku pochowano ok. 1000 żołnierzy.

Wiek XX

Gmina Policzna po odzyskaniu niepod­le­głości należała do powiatu kozie­nickiego. Była jedną z większych gmin w powiecie. Na jej terenie znajdowały się 3 majątki ziemskie: w Policznie — własność Przeździeckich: w Czarnolesie –Stanisława Zawadzkiego: w Świetlikowej Woli — Stanisława Pieniążka.

Największymi wsiami były Policzna i Garbatka. W tym czasie wzrosło znaczenie Czarnolasu jako miejsca kultu związanego z życiem i twórczością lana Kocha­now­skiego. W 1931 r. w całym kraju, a szcze­gólnie w Czarnolesie i w Zwoleniu. uroczyście obchodzono 400-​​leclc urodzin poety.

W 1919 r. Rząd Polski wydał dekret o obowiązku szkolnym, dlatego też w wielu wsiach na terenie gminy Policzna powstawały jedno, cztero i siedmio­klasowe publiczne szkoły podstawowe.

Policzna przed 1939 r. była jedną z najbardziej aktywnych społecznie gmin w powiecie kozienickim.

Czas wojny i okupacji

W pierwszym tygodniu wojny mieszkańcy gminy byli świadkami niemieckich bombardowań linii kolejowej biegnącej przez Garbatkę oraz szosy Radom • Zwoleń — Puławy. Pracownicy gminy, właściciele miejscowych majątków ziemskich uciekli za Wisłę. Nie powrócił właściciel majątku w Policznie hr. Antoni Przeździecki. który został aresz­towany w Wilnie i wywieziony na Syberię, gdzie zmarł w 1945 r.

9 września 1939 r. pojawiły się w rejonie Garbatki i Policzny pojazdy pancerne f dywizji lekkiej 10 armii niemieckiej, która wcześniej zajęła Pionki i Kozienice. Armia ta otoczyła wycofujące się w kierunku Wisły rozbite oddziały polskiej armii „Prusy”. 10 września w Policznie doszło między nimi do krótkiej walki.

Do końca września przez teren przedzierały się rozproszone oddziały wojska polskiego, leszcze 2 października przeszedł tedy Wydzielony Oddział Kawalerii Wojska Polskiego dowodzony przez mjr. Henryka Dobrzań­skiego –Hubala”. Miesz­kająca na terenie gminy ludność żydowska została zamknięta w gettach m.in w Garbatce i majątku hr. Antoniego Przeździeckiego w Policznie. Majątek ten przejęli Niemcy tworząc tu Liegen­schaft, w pałacu było sanatorium dla SS-​​manów. Do czasu likwidacji getta w i 942 r. pracowali w nim Żydzi, później jeńcy radzieccy.

Pierwsza organizacja ruchu oporu na terenie gm. Policzna powstała w Garbatce jesienią 1939 r. Istniała tu placówka Polskiej Organizacji Zbrojnej (POZ). Dowódcą kompanii zorga­ni­zowanej na terenie Garbatkl. Gródka i Zawady był por. rez. [ózef Pietrzak ps. .Bohun”. W lutym 1940 r. placówka ta weszła w skład Związku Walki Zbrojnej (ZWZ). który dał początek utworzonej w 1942 r. AK. Od lutego 1940 r. do lipca 1942 r. Garbatka była siedzibą władz kozie­nickiego obwodu ZWZ-​​AK działa­jącego pod kryptonimem .Krzaki”. W obwodzie .Krzaki” gm. Policzna stanowiła placówkę nr 8. Jej komen­dantem od 1942 r.bylpchor. Władysław Sztobrynps. .Władek”, a po jego aresz­towaniu Wacław Ogonek ps. „Gustaw”. Od jesieni [ 939 r. zaczęto tworzyć komórki konspi­ra­cyjnej organizacji ludowej i z chwilą utworzenia BCh większość ludowców opuściła ZWZ. Komen­dantem w gminie Policzna był Władysław lędra ps. .Jawor”, a dowódcą oddziałów BCh w obwodzie kozie­nickim mianowano por. rez. Władysława Molendę ps. „Grab”.Scalenie BChiAK nastąpiło IIX 1942 r.

W marcu 1940 r. por. rez. Zygmunt Rafalski ps. .Sulimczyk” z Policzny razem z zarządcą majątku i wikarym zorga­ni­zowali placówkę Narodowej Organizacji Wojskowej (NOW). 21 czerwca 1941 r. oddział ten został podpo­rząd­kowany ZWZ, zachowując dotych­czasową strukturę.

Oddziały zbrojne działające na terenie gm. Policzna broniły miejscowej ludności, prowadziły akcje zbrojne przeciwko Niemcom. W 1944 r. połączone siły AK i BCh stoczyły bitwy na Grzywaczu w Piątkowie (28 marca), pod Molendami (7 kwietnia), a 11 czerwca był szturm na pałac w Policznie.

W akcjach odwetowych Niemcy pacyfi­kowali wsie. więzili i rozstrze­liwali w masowych egzekucjach miesz­kańców i wywozili ludzi do obozów zagłady.

12 lipca 1942 r. — w Garbatce-​​Letnisku. Garbatce Długiej i Gródku aresz­towano 973 osoby, rozstrzelano na miejscu 63 osoby narodowości żydowskiej i kilku Polaków.

12 czerwca 1943 r. — żandarmi ze Zwolenia aresz­towali 36 miesz­kańców Policzny. Na miejscu rozstrzelano 28 osób. spalono zabudowania, niektórych wywieziono do Oświęcimia.

19 czerwca 1943 r. — żandarmi ze Zwolenia zamor­dowali 19 miesz­kańców wsi Piątków.

22 lipca 1943 r. — Niemcy rozstrzelali w zbiorowej egzekucji i 0 miesz­kańców Molend.

3 kwietnia 1944 r. — po walce żandarmów zwołeńskich z oddziałem BCh — AK .Tomasza” w Piątkowie na Grzywaczu. Niemcy zrobili obławę w Zawadzie i Bierdzieży. Aresz­towano wtedy 9 osób i wywieziono do obozów zagłady.

5 – 7 kwietnia 1944 r. — w czasie akcji o kryptonimie. April” oddziały żandarmerii, policji i Wehrmachtu, wsparte wozami pancernymi i samolotami, otoczyły północno-​​wschodni rejon Puszczy Kozie­nickiej. We wsi Molendy zaata­kowali oddziały party­zanckie AK — BCh „Gryfa” I „Tomasza”, które dopiero po całodziennej walce zdołały się wycofać z okrążenia. W czasie tej akcji aresz­towano 357 Polaków. W Wielki Piątek 7 kwietnia w publicznej egzekucji w Zwoleniu rozstrzelano 25 osób z tej grupy, a 3 32 wywieziono do Radomia, a stamtąd do obozu Gross-​​Rosen.

21 czerwca 1944 r. w odwecie za napad oddziałów AK i BCh na pałac Przeździeckich i śmierć Bergera oraz lordana Antoniówka została przez Niemców spacy­fi­kowana. Mieszkańcy, ostrzeżeni o mającej rozpocząć się akcji, starali się ukryć w lesie. Ucieka­jących Niemcy ostrze­liwali z samolotów. Wieś obrabowano i spalono. Z 36 zagród, istnie­jących w tej wsi, ocalały tylko trzy. W 1990 r. odsłonięto pomnik upamięt­niający tragedię tamtych dni. Ponadto spalono także jedną zagrodę we wsi Patków i zamor­dowano tam sześcio­osobową rodzinę. W czasie akcji aresz­towano 422 mężczyzn napotkanych w innych wsiach. Wielu wywieziono do obozów zagłady i na przymusowe roboty do Niemiec.

Policzna

Nazwę swą bierze od słowa „polica” oznacza­jącego duże pole. Najstarsza wzmianka o Policznie pojawiła się w dokumencie z 1191 r. wysta­wionym przez Kazimierza Spiawiedliwego.Był to wykaz dochodów nowo założonej kolegiaty sando­mierskiej. Otrzymała ona z nadania Kazimierza Sprawie­dliwego dochody i dziesięciny z licznych wsi, położonych na terenie księstwa sando­mier­skiego, wśród których wymieniona została właśnie Policzna.

W XV w. właści­cielami Policzny byli Mikołaj Śliz herbu .Habdank” i jego syn Piotr. Ostatnią właści­cielką wsi z rodu Ślizów była córka Piotra. Barbara Kocha­nowska. Po jej śmierci Policznę otrzymali jej synowie, którzy sprzedali ją w 1519 r. Jakubowi Biala­czow­skiemu herbu .Odrowąż”. Po śmierci Andrzeja Biala­czow­skiego w 1550 r. wieś otrzymała jego siostra Anna Kocha­nowska, matka poety Jana Kocha­now­skiego z Czarnolasu. Policzna pozostała własnością rodziny Kocha­nowskich do 1718 r. Byfa to największa wieś w dobrach Kocha­nowskich. Dopiero w 1718 r. Paweł Kocha­nowski, kaszte­laniec czchowski. nie wywią­zawszy się z zacią­gniętego wcześniej długo, oddał ją w ręce Adama Szaniaw­skiego kasztelana lubel­skiego. Od lej pory wieś zmieniała właścicieli.

Od czasu nabycia dóbr polickich w 1884 r. przez hr. Przeździeckich nastąpiło duże ożywienie życia gospo­darczego i społecznego Policzny. Gdy majątkiem admini­strował S. Targowski powstała na terenie majątku cegielnia, gorzelnia, warsztaty tkackie i koron­czarskie, stawy rybne. Hrabina Maria Przeździecka wybudowała (u pałac i z własnych funduszy rozpoczęła budowę nowego kościoła.

Rozwój wsi przerwała I wojna światowa. Przez ten teren przechodziły oddziały pierwszej brygady legionów Józefa Piłsud­skiego. Policzna została całkowicie zniszczona w czasie bitwy, która rozegrała się 21 – 26 października 1914 r. Z tego okresu pozostały ślady po budynkach i okopach oraz cmentarz wojenny w miejscu krwawych zmagań 13 pp 5 dp armii austro-​​węgierskiej z oddziałami strzelców syberyjskich (wśród których byli polscy zesłańcy), na którym pochowano ok. 1200 poległych żołnierzy.

Na początku II wojny światowej 10 września 1939 r. Niemcy wkroczyli do Policzny. Jesienią powstała placówka Związku Walki Zbrojnej, a jej komen­dantem został ppor. J. Stępień. Ostatnią wielką akcję terro­ry­styczną przepro­wadzili Niemcy w czerwcu 1944 r. Tym razem pretekstem była próba zbrojnego podziemia likwidacji załogi niemieckiej i uwolnienia 80 jeńców radzieckich z majątku Policzna. 11 czerwca 1944 r. połączone oddziały AK ..Huragana” i BCh „Tomasza”, pod dowództwem W. Molendy .Graba”, uderzyły na mocno obwarowany przez oddział SS pałac majątku. Jeńców uwolniono, pałacu nie zdobyto, ale w ręce party­zantów wpadli dwaj wysocy urzędnicy — Rei hołd Berger — szef dystryktu radom­skiego do spraw gospo­darczych i Karl lordan — Inspektor naczelnych władz Generalnej Guberni z Krakowa, którzy przypadkowo znaleźli się w Policznie. Obaj zostali straceni. W odwecie za śmierć dwóch hitle­rowców Niemcy rozstrzelali 19 czerwca w publicznej egzekucji w Zwoleniu 44 zakładników przywie­zionych z więzienia w Radomiu oraz spacy­fi­kowali wioski z pogranicza gmin Suskowola i Policzna. Policzna została wyzwolona spod okupacji niemieckiej 14 stycznia 194 5 r.

Dopuszcza się stosowanie każdej z tych form: Policzna, Policznej, Policzny. W tej sprawie wypowiedział się wybitny języko­znawca Profesor Jan Miodek.

Czarnolas

Nazwa wsi pochodzi od jej położenia wśród czarnego, liściastego lasu. W XV w. Czarnolas należał do Piotra Śliza. który ok. 1470 r. przekazał go (jako wiano) córce Barbarze, żonie Jana Kocha­now­skiego z Kochanowa. dziadowi poety. Kocha­nowscy wybudowali tu dwór, w którym zamieszkali. W 1519 r. wieś odzie­dziczyli ich synowie Piotr i Filip. W 1559 r. część po Piotrze przeszła na jego syna Jana — poetę, który zamieszkał w Czarnolesie dopiero ok. w 1570 r. budując własny. Ok. 1602 r. wieś przejęła córka poety Poliksena. W późniejszych latach dobra czarno­leskie nalcżajy do różnych właścicieli. W 1761 r. książę lózef labło­nowski wykupi! Czarnolas, jako wieś wtedy już bardzo podupadłą, aby zachować dla potomnych pamiątki po najwy­bit­niejszym poecie doby renesansu. Czarnolas w świadomości Polaków bardzo mocno związany jest z osobą poety 1 jego twórczością, zajmuje ważne miejsce w narodowej kulturze.

Muzeum Jan Kochanowski, Czarnolas

Od 1961 r. w dawnym dworku Jabło­nowskich urządzone zostało Muzeum Jana Kocha­now­skiego, w czerwcu 1980 r. stanął pomnik poety odlany w brązie, dzieło Mieczysława Wellera. Poeta przed­stawiony jest w uroczystym stroju dworskim z ozdobnym łańcuchem na piersiach — oznaką urzędu wojskiego sando­mier­skiego i z różą — symbolem poezji trzymaną w założonych do tylu rękach, wita symbo­licznie przybyszów na progu swego domu.

Gródek

Wczasach kształ­towania się państwa polskiego, na terenie dzisiejszej wsi Istniała warownia mająca charakter wojskowo-​​obronny. lej zadaniem było powstrzymanie najeźdźców, którzy po przekro­czeniu Wisły kierowali się w głąb kraju. Do dziś istnieje miejsce nazywane przez miesz­kańców grodziskiem. Z czasem w pobliżu warowni powstała osada nazwana Gródkiem. Istniała już w XI w.. bowiem założony klasztor benedyk­tyński w Siecie­chowie otrzymał na swoje uposażenie wiele osad, wśród których był Gródek i Policzna. W rękach Kocha­nowskich ..Korwin’ znalazł się przez małżeństwo ówczesnej właści­cielki Anny Mysłowskiej z Andrzejem Kocha­nowskim (stryjecznym bratem poety). W latach 15! 95 Andrzej ufundował kościół p. w. Świętej Trójcy (obiekt zabytkowy). Fundatorzy kościoła zmarli bezdzietnie. Spadko­biercą majątku został synowiec po bracie lanie Kocha­nowskim. To on wystawił epitafium stryjowi z malowaną, lezącą postacią zmarłego, stosownym napisem oraz herbem Korwin. W czasie I wojny światowej w 1914 r. w rejonie Gródka toczyły się walki wojsk a ust ro-​​węgierskich z rosyjskimi. Z tego okresu na cmentarzu znajdują się mogiły poległych żołnierzy

Zwada Stara

Na terenie wsi w czasach pierwszych Piastów ustawiane były przeszkody • zawady, które uniemoż­liwiały najeźdźcom po przekro­czeniu Wisły w Siecie­chowie przemarsz w głąb kraju. Powstała tu wieś Zawada w XV w. należała do rodziny Slizów. Pod koniec XVI w. bvla własnością Andrzeja Kocha­now­skiego. WI pol. XIX w. Zawada była dużą liczącą się wsią. W X 1914 r. na jej terenie wojska rosyjskie stawiały opór atakującym Ich siłom austriackie. W Zawadzie Starej w 1909 r. powstała szkoła i mimo wojny już w 1915 r. wznowiła działalność. Budynek szkoły wybudowany w 1913 r. został w J935 r. rozbu­dowany. Kierow­nikiem w latach 1924 – 29 był (ózef Pietrzak (legionista 6 kompanii 3 pp Legionów J. Piłsud­skiego), który w 1942 r. został aresz­towany, wywieziony do obozu koncen­tra­cyjnego i stracony. Szkoła w Zawadzie zapisała się chlubną kartą w życiu miejscowego społe­czeństwa, a jej mury opuściło wielu wybitnych ludzi m.ln.: Władysław Molenda ps .Grab” — dowódca BCh i z-​​ca komendanta obwodu AK .Krzaki”, Stanisław Jagiełło • profesor Akademii Ekono­micznej we Wrocławiu, publicysta, autor wielu książek. Godnym podkre­ślenia jest, że każdego roku w Zawadzie Starej odbywa się Zjazd Rakolen organi­zowany przez Kazimierza Maja (urodzonego w Zawadzie, a zamiesz­kałego w Warszawie), na który przyjeżdżają wszyscy ci. którzy urodzili się tu i wychowali.

W 1939 r. 50 miesz­kańców Zawady Starej wzięło udział w kampanii wrześniowej, prowadzili walkę z okupantem w ruchu oporu, a 5 Zawadczan walczyło pod Monte Cassino.

Sieć szlaków turystycznych

Atrak­cyjność środowiska kultu­rowego i przyrod­niczego przesądziła o włączeniu obszaru gminy Policzna w system szlaków turystycznych PTTK.

Szlak żółty znakowany pieszy o łącznej długości 22,2 km: Garbatka-​​Letnisko — Garbatka Długa — Policzna — Antoniówka — gajówka Miodne — Linów — Miodne. Szlak niebieski znakowany pieszy o łącznej długości 114,2 km: Janowiec — Leokadiów — Czarnolas — Gródek — Garbatka-​​Letnisko — rez. „Krępiec” — rez. „Źródło Królewskie” — Kozienice — Wola Chodkowska — Studzianki Pancerne — rez. .Olszyny” — Magnuszew — Mniszew.

Imprezy na terenie gminy Policzna

W ostatnią niedzielę maja w Zespole Placówek Oświa­towych w Policznie odbywa się festyn rodzinny, mający na celu wspólną zabawę połączoną z kształ­to­waniem tolerancji i szacunku.

W czerwcu odbywają się Czarno­leskie Spotkania Sobótkowe organi­zowane w ramach Dni Jana Kocha­now­skiego. Spotkania Sobótkowe rozpo­czynają się „Marszo­biegiem po Zdrowie”. Impreza ma charakter czysto turystyczny. Uczestnicy pokonują trasę z Policzny przez Gródek, a kończą przy Muzeum Jana Kocha­now­skiego w Czarnolesie. W czasie „Sobótek” wręczane są nagrody w konkursach literackich poświę­conych wielkiemu poecie, a także występują zespoły i postacie znane ze świata kultury i rozrywki. Ogólna zabawa trwa do późnych godzin nocnych.

Miejsca Pamięci Narodowej w gminie Policzna

1. Pomnik Pamięci Narodowej (ul. Kocha­now­skiego) poświęcony ofiarom faszyzmu, miejsce rozstrzelania miesz­kańców Policzny 12 VI 1943 r.

2. Tablica na murze pałacu Przeździeckich (ul. Przeździeckich) upamięt­niająca atak połączonych oddziałów AKi BCh na Niemców I I VI 1944 r.

3. Pomnik Batalionów Chłopskich (ul. S. Żeromskiego) upamięt­niający walki oddziałów BCh na terenie powiatu zwoleń­skiego i kozienickiego

4. Tablica na filarze bramy kościoła (ul. Sykul­skiego) poświęcona żołnierzom polskim z parafii polickiej, którzy zginęli w wojnie w latach 1918 – 1920

5. Cmentarz parafialny — nowy, ul. J. Kocha­now­skiego — mogiły polskich żołnierzy (Grób Nieznanego Żołnierza), którzy bohatersko zginęli w Policznie 10 IX 19 3 9 r.. zbiorowa mogiła rozstrze­lanych miesz­kańców Policzny w dniu 12 VI 1943 r.. mogiła pułkownika wojsk polskich Alojzego Czołczyń­skiego, uczestnika wojen napole­ońskich oraz organi­zatora i dowódcy Pułku Dzieci Warszawskich w czasie Powstania Listo­pa­dowego, mogiła Kazimierza Czarneckiego, oficera wojsk polskich w 1864 r.. grobowiec Wandy i Stanisława Targońskich — zasłu­żonych działaczy społecznych i oświa­towych w gminie Policzna w okresie zaborów i w pierwszych latach po odzyskaniu niepod­le­głości przez Polskę.

6. Pomnik grobowy oraz krzyż to pozostałości cmentarza przyko­ścielnego i drewnianych kościołów. Tablica na ogrodzeniu starego cmentarza (ul. J. Kocha­now­skiego) upamiętnia miejsce istnienia tu trzech poprzednich drewnianych kościołów (jeden wybudował w 1531 r. Andrzej Biała­czowski — dziad poety ze strony matki) i miejsce pochówku zmarłych z rodziny Kocha­nowskich, w tym również poety Jana z Czarnolasu, przed przenie­sieniem go do Kaplicy Kocha­nowskich w Zwoleniu. Tu spoczywają podobno: żona Dorota i córki poety Urszula i Hanna. Następny kościół wzniosła w tym samym miejscu w 1740 r. Ewa z Szaniawskich Sucho­dolska. dziedziczka Policzny W tym starym już wówczas kościółku 1892 roku odbył się ślub Stefana Żeromskiego (przyjaciela miejscowego proboszcza. A. Grudziń­skiego), a w księgach metry­kalnych jest akt jego małżeństwa z Oktawią Rodkiewicz. Świadkiem na ślubie był Aleksander Głowacki (Bolesław Prus).

7. Cmentarz wojenny. Napis na pomniku: „Tu spoczywają żołnierze ł Armii austro-​​wegierskie] oraz Krakowskie Dzieci — Staszki. którzy polegli podczas I woj. św. w trakcie bitwy 2324 X 1914 r. Spoczywa tutaj 1200 żołnierzy austro-​​węgierskich i 150 żołnierzy polskich. Cześć ich pamięci”. Antoniówka — obelisk upamięt­niający pacyfikację wsi 1944 r. Patków — pomnik upamięt­niający śmierć porucznika Mariana Mikul­skiego „Zygfryda”, komendanta placówki AK w Zwoleniu, rozstrze­lanego przez Niemców 22 VI 1944 r. Gródek — cmentarz parafialny — mogiły poległych żołnierzy w 1914 r. Piątków — pomnik upamięt­niający bitwę żołnierzy BCh z żandarmerią niemiecką na Grzywaczu 28 III 1944 r.

Obiekty zabytkowe — dziedzictwo kulturowe gminy

Kościół św. Stefana w Policznie według projektu inż. Jerzego Wernera, został wybudowany z czerwonej fugowanej cegły w stylu ostrołuku nadwi­ślań­skiego, w kształcie krzyża łacińskiego. Dwie potężne wieże gotyckie całe z cegły zakończone betonowymi kwiatonami i krzyżami górują nad całą okolicą. Wspaniałe sklepienia trzech naw spoczywają na filarach z kapitelami. Fundatorką kościoła była Maria z „Tyzen­hauzów hrabina Przeździecka. Kościół wybudowano w latach 1889 – 94. Znajduje się w nim 5 ołtarzy. W głównym ołtarzu jest rzeźba Chrystusa na krzyżu wykonana z drzewa lipowego. W nawie poprzecznej krzyżującej z główną są dwie kaplice: po prawej św. Stefana, po lewej św. )ana Nepomucena i jest tu epitafium z fotografią Antoniego Grudziń­skiego. W 1895 r. w kościele tym jako jeden z pierwszych ochrzczony został )an Stępień, pochodzący z Policzny — artysta malarz, uczeń lacka Malczew­skiego i Ksawerego Dunikowskiego.

Kościół Św. Trójcy w Gródku został ufundowany przez Andrzeja Kocha­now­skiego, stryjecznego brata lana w 1595 r., natomiast wyposażył go spadko­bierca Mikołaj Kocha­nowski z Sycyny, później wpisany w księgach kościelnych jako proto­plasta linii Kocha­nowskich z Przytyka po ślubie z Anną Podlo­dowską. Wieża przy drzwiach wejściowych została dobudowana w 1643 r. Kościół zniszczono w 1914 r., odrestau­rowany w 1959 r. Wewnątrz kościoła pozostały fragmenty późno­re­ne­san­sowych polichromii z końca XVI w. Najcen­niejszym zabytkiem wnętrza świątyni Jest późno­re­ne­sansowe drewniane epitafium Andrzeja Kocha­now­skiego, fundatora kościoła, wzniesione w 1620 r.. krucyfiks z XVIII w., chrzcielnica — XVII w., organy z końca XIX w. Obok kościoła stoi drewniana dzwonnica z 1896 r.

Pałac Przeździeckich wybudowany w Policznie w latach 1885 – 1888 wg. projektu pocho­dzącego z Tyrolu inż. Jerzego Wernera. Pałac skompo­nowany w duchu późnego renesansu francu­skiego. Główny gmach to dwukon­dy­gnacyjny budynek oblicowany czerwoną cegłą. Dekorację fasad stanowią: gzymsy, pilastry, obramienia okien oraz pjyciny podokienne. Wszystkie te elementy zaczerpnięte są z archi­tektury francuskiej, z czasów Henryka IV i Ludwika XIII. W 1997 r. obiekt nabyli spadko­biercy dawnych właścicieli. Obecnie pałac nie jest dostępny dla zwiedzających.

Muzeum Jana Kocha­now­skiego w Czarnolesie. Na miejscu, gdzie według tradycji miał stać dworek Jana Kocha­now­skiego, wznosi się neogotycka kaplica z lat 1826 – 36, będąca obecnie salą wystaw, w krypcie grobowce z prochami właścicieli majątku m.in. labło­nowskich i Lubomirskich. Obecny dwór, murowany, zbudowany został pod koniec XIX w. przez Władysława Jabło­now­skiego na funda­mentach dworu Raczyńskich z I 789 r. spalonego w 1853 r. Dwór, w którym obecnie mieści się muzeum otacza park. Powstał on w pol. XIX w. kiedy to księżna Teresa z Lubomirskich sprowadziła do Czarnolasu Czecha Józefa Slichego, który założył park krajo­brazowy. Z dawnego założenia zachowały się stawy i dąb — pomnik przyrody W miejscu słynnej lipy stoi XIX-​​wieczny kamienny obelisk z symbo­licznym sarko­fagiem Urszulki. Za pomnikiem znajduje się głaz zwany „ławą Kocha­now­skiego”, na którym poeta odpoczywał w cieniu lipy. Przed dworem stoi pomnik Jana Kocha­now­skiego, dłuta M. Weltera, wniesiony z okazji 450 rocznicy urodzin poety Muzeum odwiedza rocznie około 40 tys. turystów z kraju i zagranicy.

Inne zabytkowe obiekty: gorzelnia — budynek murowany i spichlerz z końca XIX w. w Policznie, przydrożna, drewniana XVIII-​​wieczna kapliczka z barokową figurką św. Nepomucena, cmentarz chole­ryczny w Policznie.

Walory przyrodnicze

W 2001 r. 13,8% obszaru gminy, znajdu­jącego się na zachód od drogi Kozienice –Policzna — Zwoleń zostało włączone do otuliny Kozie­nickiego Parku Krajo­bra­zowego. W jej granicach znalazły się cenne pod względem przyrod­niczym obiekty m.in. śródleśny staw (użytek ekolo­giczny) w Patkowie i teren bagien oraz torfowisk zwany Okólny Ług, położony między wsiami: Antoniówka, Patków i Sucha.

Decyzją Wojewody Mazowieckiego Okólny Ług uznany został rezerwatem przyrody. Rezerwat utworzono w 2001 r. dla zachowania siedlisk o charakterze torfowiska przej­ściowego z charak­te­ry­stycznymi roślinami i antro­po­fobnymi gatunkami zwierząt, jest jednym z największych tego typu obszarów w Puszczy Kozie­nickiej. W większości stanowi bezleśny teren z typową roślin­nością torfowisk przej­ściowych i wysokich, szcze­gólnie dużo jest torfowców oraz gatunków rzadkich i chronionych, w tym m.in. rosiczka, żurawina błotna, bagno zwyczajne, grążel żółty, grzybień północny i liczne turzyce. Występuje tu 30 gatunków ważek. 40 gatunków motyli, w tym m.in. paź królowej. W rezerwacie gniazduje m.in. żuraw, rycyk, krwawodziób, bąk. bączek, spotkać też można bociana czarnego i kobuza. Licznie występuje żmija zygza­kowata i zaskroniec.

W miejsco­wo­ściach Policzna i Czarnolas zachowały się dwa parki podworskie z pomni­kowymi okazami drzew. Zinwen­ta­ry­zowano 12 pomników przyrody, są to: 170 – 500-​​letnie dęby szypułkowe, 200-​​letnie lipy drobno­lislne. 200-​​letni klon pospolity, 90 – 200-​​letni grab pospolity oraz sosna wejmutka 120-​​letnia.

Gmina Warka — informacje ogólne

Gmina Warka — informacje ogólne

Położenie

Warka leży w południowej części województwa mazowieckiego, w powiecie grójeckim.

Geogra­ficznie jest to obszar typowo równinny. Przepły­wająca przez ten teren rzeka Pilica tworzy malownicze zakola, a na lewym wysokim brzegu rzeki, uroku krajo­brazowi dodają głębokie jary.

Cześć południowa gminy to stare lasy dawnej Puszczy Stromieckiej.

Cześć północna to obszary sadów owocowych i plantacji truskawek.

Miasto Warka leży u zbiegu tras samocho­dowych do Warszawy, Tarno­brzega i Kozienic, przy trasie kolejowej Warszawa — Zakopane. Odległość od stolicy wynosi 56 km w kierunku południowym. Powierzchnia gminy równa jest 201 km2, natomiast samego miasta 26 km2. Ludność gminy to ok. 20.000 miesz­kańców, w tym w Warce mieszka ok. 11.000 osób.

Historia

Warka jest jednym z najstarszych miast w Polsce. Nazwa miasta pochodzi najpraw­do­po­dobniej od słowa warownia, a nie od warzenia piwa, jak to często można przeczytać w różnych publikacjach.

W średnio­wieczu istniało tu grodzisko typu obronnego, spełniające również funkcje ośrodka handlowego. Jest to teren obecnej wsi Stara Warka oddalonej od obecnego miasta ok. 4 km.

Położenie nad rzeką ułatwiało miesz­kańcom osady handel i przyczyniło się do jej rozwoju. Dlatego gdy w XHI-​​XIV wieku koryto Wisły przesunęło się i zmienił się bieg Pilicy, osadę przeniesiono na miejsce obecnego miasta. Pierwsza pisana wzmianka o Warce to dokument z 1321 roku, w którym książę czersko-​​mazowiecki Trojden potwierdza nadanie praw miejskich Warce.

Już w XV wieku Warka słynęła z rozwi­niętego rzemiosła, sukien­nictwa, szewstwa i oczywiście piwowarstwa. Sława wareckiego piwa sięgała poza granice kraju. W 1483 roku książę mazowiecki Bolesław V nadał wareckiemu browarowi przywilej wyłączności dostaw piwa na dwór książęcy do Warszawy.

W wieku XV i XVI nastąpił okres rozwoju gospo­darczego na tych ziemiach. Miasto otrzymało liczne przywileje od panujących tu książąt mazowieckich. Te przywileje oraz dochody z handlu i rozwój rzemiosła przyczyniły się do tego, że Warka stała się ważnym ośrodkiem miejskim na Mazowszu.

Niestety wiek XVII to koniec rozwoju miasta i okolicy, okres wojen i klęsk żywiołowych. Ziemia ta, podobnie jak inne tereny Rzecz­po­spolitej, zostały spustoszone podczas wojen szwedzkich 1655 – 1660. W 1656 roku hetman koronny Stefan Czarniecki nieopodal miasta odniósł znaczące zwycięstwo w bitwie ze Szwedami, które zaważyło na losach całej wojny.

Dalszy upadek miasta spowo­dowały wojna północna i konfe­deracja tarno­polska. Był to już wiek XVIII

Po ostatnim rozbiorze Polski Ziemia Warecka znalazła się pod panowaniem pruskim, a w 1815 roku weszła w skład Królestwa Polskiego.

Wiek XIX i początek XX to stopniowa odbudowa gospodarki przerwana wybuchem II wojny światowej, podczas której nastąpiło całkowite znisz­czenie miasta.

Okres II wojny światowej to czas krwawych bitew z Niemcami. W pierwszych dniach sierpnia 1944 roku ciężkie boje toczyli tu żołnierze I Armii WP, natomiast pod koniec sierpnia tegoż roku lotnicy I Pułku Lotnictwa Myśliw­skiego „Warszawa” odbyli tu pierwsze loty bojowe i przeszli tzw. chrzest bojowy na Przyczółku Warecko-​​Magnuszewskim. Warka została wyzwolona 16 stycznia 1945 roku. Ze zniszczeń wojennych ocalało jedynie kilka domów. Po wojnie zaczęto odbudowywać miasto i okolice. Powstawały nowe zakłady, podnoszono z gruzów stare. Włożono wiele trudu nie tylko w odbudowę miasta, ale też we wskrze­szenie życia społecznego i kultu­ralnego na Ziemi Wareckiej.

Warka związana jest z wieloma wydarzeniami histo­rycznymi oraz postaciami słynnych bohaterów znanych z naszych dziejów: Stefanem Czarnieckim, Piotrem Wysockim i Kazimierzem Pułaskim. Stefan Czarniecki w 1656 stoczył pod Warką słynną bitwę ze Szwedami. Kazimierz Pułaski urodził się tutaj w 1747 roku, wsławił się w walce o wolność Stanów Zjedno­czonych Ameryki. Zginął pod Savannah w 1779 roku. Piotr Wysocki, słynny dowódca podcho­rążych okresu powstania listo­pa­dowego (1830−1831), urodził się w Warce w 1797 roku. W czasie powstania kościusz­kow­skiego naczelnik powstania Tadeusz Kościuszko gościł w mieście.

Warto zobaczyć

W dworku na Winiarach należącym dawniej do rodziny Pułaskich, tzw. Białym Pałacu mieści się obecnie Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego. Znajdują się tu pamiątki po wielkich Polakach: generale Pułaskim, Tadeuszu Kościuszce, Ignacym Paderewskim i Janie Kiepurze.

Natomiast w klasy­cy­stycznym dworku miesz­czańskim z 1 poł. XIX wieku mieści się Muzeum Historii Warki. W kościele farnym pod wezwaniem Św. Mikołaja pocho­dzącym z 1 poł. XVI wieku na uwagę zasługują: renesansowy ołtarz główny, ołtarze boczne i kropielnica z piaskowca.

Na rynku miejskim znajduje się zabytkowy ratusz z XIX wieku, obecnie siedziba władz miejskich.

W klasztorze i kościele pofran­cisz­kańskim pw. MB Szkaplerznej warto zobaczyć boczne ołtarze, rokokową ambonę oraz tablice epitafijne.

Na cmentarzu parafialnym grobowiec Piotra Wysockiego oraz groby wielu ludzi zasłu­żonych dla Warki. Są tu również groby żołnierzy poległych w czasie II wojny światowej, pomnik pomor­do­wanych na Wschodzie, tzw. Krzyże Katyńskie.

Warto odwiedzić także okolice miasta, aby zobaczyć ciekawe zabytki.

W Michałowie Górnym znajduje się pałac z I poł. XIX wieku.

W Nowej Wsi można zobaczyć klasy­cy­styczny dwór murowany i drewniany spichlerz także z I poł. XIX wieku.

W miejscowości Wrociszew godny zwiedzenia jest neogotycki kościół parafialny pod wezwaniem św. Małgorzaty, zbudowany w 1894 roku.

Kultura

Insty­tucjami zajmu­jącymi się działal­nością kulturalną są: Ośrodek Kultury, Sportu i Wypoczynku, Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego, Oddział Polskiego Towarzystwa Turystyczno-​​Krajoznawczego, Biblioteka Pedago­giczna, Miejsko-​​Gminna Biblioteka Publiczna, chóry przy kościołach pw. MB Szkaplerznej i pw. św. Mikołaja.

W ramach OKSiW działają: sekcja plastyczna, sekcja taneczna dla dzieci i dorosłych, sekcja nauki języka angiel­skiego, warsztaty dzien­ni­karskie, warsztaty teatralne, warsztaty fotogra­ficzne, Klub* Melomana, Klub Wolon­ta­riuszy, Klub Złotego Wieku, Miejska Orkiestra Dęta „Moderato”.

Muzeum im. K. Pułaskiego oprócz ekspozycji pamiątek po słynnych Polakach, organizuje wystawę dzieł biblio­filskich, obrazów olejnych, starych map, a także organizuje kameralne koncerty, spotkania z wybitnymi ludźmi, imprezy z okazji trady­cyjnych świąt.

Władze miejskie organizują coroczne imprezy, promujące Warkę na terenie kraju: „Owoco­branie” i „Święto Warki” oraz imprezy o charakterze patrio­tycznym, przypo­mi­nające kolejne rocznice: wybuchu powstania stycz­niowego, odzyskania niepod­le­głości, urodzin i śmierci Kazimierza Pułaskiego.

Rozwojowi turystyki sprzyja położenie gminy na urozma­iconym terenie doliny Pilicy oraz pobli­skiego kompleksu lasów dawnej Puszczy Stromieckiej.

Organizacją turystyki w gminie zajmuje się oddział Polskiego Towarzystwa Turystyczno-​​Krajoznawczego im. W. Krawczyka. Witold Krawczyk to działacz i kronikarz PTTK, który w okresie powojennym wniósł ogromny wkład w odnowienie życia społeczno-​​kulturalnego Warki. Oddział PTTK prowadzi punkt informacji turystycznej, organizuje rajdy, zloty i różnego rodzaju imprezy turystyczne.

Położona nad Pilicą stanica wodna PTTK organizuje spływy kajakowe malow­niczymi zakątkami rzeki i oferuje wypoży­czanie sprzętu wodnego turystom.

Odwie­dza­jących naszą gminę zainte­resuje na pewno Ośrodek Kultury, Sportu i Wypoczynku, koordy­nujący działalność sportową i rekre­acyjną w mieście. Ośrodek ten to kompleks w skład którego wchodzi nowoczesna hala sportowa na 400 miejsc, kryty basen z zapleczem sanitarno-​​socjalnym, siłownia i strzelnica pneuma­tyczna, przysto­sowana do zawodów strzeleckich.

Przy OKSiW działają różne sekcje sportowe: Halowej Piłki Nożnej. Piłki Siatkowej, Tenisa Stołowego oraz Sekcja Lekkoatletyczna.

W mieście działa też Klub Sportowy WARKA, posia­dający trzy boiska piłki nożnej, dwa korty tenisowe, bieżnię i ostatnio zmoder­ni­zowany stadion.

Lubiących odpoczywać czynnie zainte­resują propozycje ośrodka jeździeckiego Farma „Sielanka”. Wszystkim turystom gmina oferuje bogatą bazę noclegowo-​​gastronomiczną.

Gospodarka i ekologia

Gospodarka gminy Warka ma charakter przemysłowo-​​rolniczy. Ponieważ gmina jest ważnym ośrodkiem sadow­niczym planuje się tu i prowadzi liczne inwestycje mające na celu ochronę środowiska naturalnego. Miasto posiada nową oczysz­czalnię ścieków,wysypisko odpadów komunalnych jest w trakcie etapowej rekul­tywacji. Warka jest niemal całkowicie zwodo­cią­gowana i skana­li­zowana i w większości zgazyfikowana.

W działalności przemy­słowej gminy przeważa przetwórstwo owocowe, którego bazę stanowią okoliczne uprawy jabłek, wiśni i truskawek.

Najbardziej znaczącymi zakładami są: Browary Warka SA… Warwin S.A. i Stein­hauser Polska Sp. z o.o. Działa tu wiele mniejszych firm prywatnych, ogółem ok. 1200 podmiotów gospodarczych.

Atuty miasta

Na szczególne wyróż­nienie zasługuje fakt, że gmina Warka posiada bazę surowcową dla przemysłu owocowo-​​przetwórczego. Przyszłym inwestorom oferuje ulgi i pomoc w zakresie formalno-​​prawnym, party­cypację w kosztach uzbrojenia i niskie ceny gruntów.

Gmina i miasto posiada bardzo dobrze rozwiniętą sieć teleko­mu­ni­kacyjną i gazową, wyspe­cja­li­zowaną obsługę medyczną.

Dużym atutem jest brak uciąż­liwego przemysłu, położenie w centralnej części kraju na szlaku kolejowym Warszawa-​​Zakopane, w niewielkiej odległości od stolicy. Łatwy dostęp do terenów o wysokich walorach przyrod­niczych umożliwia rozwój bazy turystycznej i sportowo-​​rekreacyjnej.

Powiat białobrzeski — informacje ogólne

Powiat biało­brzeski — informacje ogólne

Firma SKAUT​.PL powstała w 2002 roku. Od początku zajmujemy się projek­to­waniem i znako­waniem szlaków turystycznych. Aby zapewnić naszym Klientom kompleksową obsługę stworzyliśmy własną oficynę wydawniczą.

O powiecie

Powiat biało­brzeski utworzono 1 stycznia 1956 r. Zajmował wtedy 673 km kw. Zamiesz­kiwało go około 38 000 osób. Tylko 2,5% z nich stanowili mieszkańcy jedynego wówczas miasta — Wyśmierzyc. W dwa lata po utworzeniu powiatu 1 stycznia 1958 r. prawa miejskie przywrócono Biało­brzegom. W wyniku reformy admini­stra­cyjnej kraju z 1 czerwca 1975 r. przestały funkcjonować powiaty, a sześć gmin Ziemi Biało­brzeskicj weszło w skład nowego województwa radomskiego.

W ramach nowego podziału admini­stra­cyjnego Polski, który wszedł w życie 1 stycznia 1999 r., jako jeden z 38 powiatów ziemskich województwa mazowieckiego, został utworzony powiat biało­brzeski. W obecnym kształcie ma on powierzchnię 639 km kw. Za-​​mieszkuje go około 34 000 osób, z których ponad 24%%je w dwóch miastach — Biało­brzegach i Wyśmierzycach.

Gmina Biało­brzegi

Biało­brzegi stanowią centrum gospodarczo-​​administracyjne całego powiatu. Historia miasta zdeter­mi­nowała jego dzisiejszy wygląd. Jest tu prostokątny rynek z odcho­dzącymi od niego prostopadle ulicami, zabytkowy kościół, XDC-​​wieczne kamie­niczki i szeroka droga prowadząca do Warszawy. Jednym z najcie­kawszych zabytków jest kościół pw. Sw. Trójcy. Powstał on wiatach 1932−−1956 według projektu Stefana Szyllera. Znaczna część wyposażenia kościoła pochodzi z poprzednich świątyń z XVI-​​ — XDC w. Do kościoła prowadzą dwie bramy: kościelna i cmentarna z przełomu XIX i XX w. Warto zwrócić uwagę na usytuowaną przed kościołem figurę Matki Boskiej Bolesnej ufundowaną przez miesz­kańców miasta w setną rocznicę utraty niepod­le­głości przez Polskę w 1895 r. Okres II wojny światowej upamiętniają tablice umieszczone przed kościołem, szkołą podstawową oraz liceum ogólno­kształcącym, poświęcone tym, którzy zginęli w czasie walk. Na obu cmentarzach znajdują się mogiły z tamtego okresu. Pamiątkowy obelisk na stadionie miejskim upamiętnia pierwszego olimpijczyka pocho­dzącego z Biało­brzegów, wielo­krotnego mistrza Polski w dziesię­cioboju — Zygmunta Siedleckiego. Warto takie odwiedzić Izbę Historii Regionu w Zespole Szkół Ponad­gim­na­zjalnych oraz Izbę Tradycji Pożar­niczej w Komendzie Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej.

Pozostałe miejscowości gminy mają również wiele do zaofe­rowania. W dawnych siedzibach szlacheckich przetrwały pozostałości po dworach i otacza­jących je parkach. Najcie­kawszy z takich zespołów znajduje się w Suchej Szlacheckiej. Składa się on z pałacu wybudo­wanego w 1875 r. w stylu neorenesan-​​sowym, drugiego wznie­sionego w okresie między­wo­jennym oraz zabytkowej stróżówki. Zabudowania otoczone są parkiem z ciekawym i różno­rodnym drzewo­stanem. Podobne parki można obejrzeć także w Stawi­szynie i Brzeźcach.

Warto odwiedzić drewniany kościół Zwiastowania NMP we wsi Jasionna. Wybudowano go w 2 poł. XVII w. Jest to konstrukcja zrębowa, oszalowana. Wewnątrz znajdują się rzeźby i obrazy z XVII— –XIX w. Przy kościele zachowała się drewniana dzwonnica o konstrukcji słupowej z namiotowym dachem. Zawieszony jest w niej dzwon odlany w 1525 r.

Gmina Promna

Gmina Promna jest najbardziej na północ wysuniętą częścią powiatu biało­brze­skiego i jako jedyna leży na lewym brzegu Pilicy. Miało to zasadnicze znaczenie dla jej historii i przyna­leżności admini­stra­cyjnej. Ciekawe jest tutejsze osadnictwo — wsie położone są na zboczach skarpy pilickiej. Powstały one przed wiekami w miejscach, do których nie docierały wody powodzi i jedno­cześnie blisko było na nadrzeczne pastwiska oraz znajdujące się na żyznej wysoczyźnie pola. Dodatkowym atutem takiego położenia było dobre nasło­necz­nienie. Stąd w niejednym gospo­darstwie prowadzono winnice, a dziś uprawia się warzywa.

Siedzibą gminy jest miejscowość Promna. Pierwsze pisane źródła o niej pochodzą z XIV w. Swoje powstanie zawdzięcza istnieniu brodu, który umożliwiał przeprawę przez Pilicę. Najcen­niejszym zabytkiem jest kościół parafialny. Powstał on w latach 1866 — 1870 według projektu Adolfa A. Loewego. Bryła świątyni utrzymana jest w stylu neogo­tyckim. Barokowe wyposażenie pochodzi z XVII i XVIII w. Wokół kościoła i na cmentarzu parafialnym znajdują się zabytkowe nagrobki (również właścicieli ziemskich) z XIX i XX w. We wsi zachował się pałac z 2 poł. XIX w. (obecnie szkoła). Otacza go park założony w XVIII w.

Warto odwiedzić kościół w Przyby­szewie. Pierwszy powstał w tym miejscu już w XV w. Obecny, murowany wystawiono w latach 1892 – 1898. Zapro­jektował go Konstanty Wojcie­chowski. We wnętrzu zachowały się elementy barokowego wyposażenia z poprzedniej świątyni. W 1997 r. odnowiono kryptę z prochami generała Antoniego Józefa Mada! niskiego, bohatera powstania kościuszkowskiego.

W miejscowości Rykały znajduje się pałac pochodzący z XIX w. (obecnie szkoła). Zachował on barokowo-​​klasycy-​​styczny styl. Dworek z XIX w. przetrwał również w Piekartach, gdzie służy jako szkoła.

Gmina Radzanów

Gmina Radzanów leży w południowo-​​wschodniej części powiatu. Największą miejsco­wością jest Radzanów. W średnio­wieczu swoją siedzibę miał tu szlachecki ród Radza­nowskich. W centrum wsi znajduje się zabytkowy kościół z XIX w. Pierwsza świątynia powstała tu już w 1403 r. Kolejną wystawiono w roku 1645. Murowany kościół ufundowali na początku XIX w. Maciej Skrodzki i Józef Krassowski. W tym samym czasie obok świątyni powstała drewniana dzwonnica. Do najcen­niejszych elementów wyposażenia kościoła należą: późnorenesan-​​sowy ołtarz z 1 poł. XVII w., późnogo-​​tycka rzeźba Chrystusa z XV w. oraz obrazy ze szkoły flamandzkiej datowane na wiek XVII. Z okresu baroku pochodzą liczne epitafia.

Na cmentarzu parafialnym znajduje się grób Augustyna Solusiń­skiego, który walczył w powstaniu kościusz­kowskim, a także mogiły partyzantów.

Przy drodze prowa­dzącej do leżącego na zachodzie gminy Ratoszyna stoi kapliczka upamięt­niająca odzyskanie niepod­le­głości w 1918 r.

W miejscowości Bukowno zachował się drewniany kościółek pw. Zwiastowania NMP z XVII w. Na cmentarzu parafialnym znajduje się płyta nagrobna pułkownika Dionizego Czachow­skiego — bohatera powstania styczniowego.

W miejscowości Smar-​​dzew można odnaleźć malownicze ruiny kaplicy grobowej właścicieli okolicznych dóbr — rodziny Młockich. Kaplica pochodzi z XIX w.

Warto wspomnieć, że na terenie gminy Radzanów powstał pierwszy w powiecie rowerowy szlak turystyczny. Tworzy on pętlę, od której odchodzą trasy prowadzące do miejsc pamięci narodowej. Przebiega przez miejscowości: Radzanów, Smardzew, Błeszno, Bródek, Ratoszyn, Włodzi­mierzów i Bukowno.

Dziś gmina wraz z przyległymi obszarami (gmina Klwów, Potworów i Przytyk) tworzy największe „zagłębie paprykowe” w Polsce. Rokrocznie w samej tylko gminie Radzanów stawianych jest około 4000 foliowych tuneli.

Gmina Stara Błotnica

Najbardziej na południe wysuniętą gminą powiatu biało-​​brzeskiego jest Stara Błotnica. We wczesnym średnio­wieczu istniał tu niewielki gród, przy którym powstał kościół. W poł. XIII w. ich właści­cielem był Bogusław herbu Doliwa. Potem zmieniali się dzierżawcy i zarządcy, ale zawsze we wsi stał kościół.

Dziś w Starej Błotnicy znajduje się Sanktuarium Maryjne z obrazem Matki Boskiej Pocie­szenia. Opiekują się nim ojcowie paulini. Budowę współ­czesnej świątyni rozpoczęto w 1759 r. Z powodu braku środków została ona przerwana. Projekt rozbudowy wykonał Antoni K. Wąsowski, a jego realizację ukończono dopiero w 1868 r. Jest to kościół w stylu neo-​​barokowym. Jego trzy nawy mają układ bazylikowy. W 1910 r. wykonano polichromię. Duże wrażenie robi neokla­sy­cy­styczny ołtarz główny o bogatej ornamentyce. Umieszczony jest w nim obraz Matki Boskiej z Dzieciątkiem, namalowany w XVI w. Ma 71 cm szerokości i 102 cm wysokości. 21 sierpnia 1977 r. koronacji obrazu dokonał Karol Wojtyła, który w kazaniu powiedział: Ta koronacja dzisiejsza oczekiwana była przez całe pokolenia Ludu Bożego na ziemi radomskiej… /​ chyba szcze­gólnie potrzebna jest ta koronacja Matki Bożej Pocie­szenia na tym miejscu, na tej ziemi radomskiej, która jak wszyscy dobrze wiemy, była w ostatnim roku ziemią szcze­gólnego smutku. Wejdź więc i teraz Matko Pocie­szenia w życie naszej Ojczyzny! Wejdź w życie naszych rodzin! Weź ją w opiekę.

Dziś sanktuarium odwiedzane jest przez ponad 200 000 pątników rocznie.

W gminie znajduje się jeszcze jeden cenny kościół — we wsi Kaszów. Jest to drewniana budowla, która powstała w XVII w. W dawnej wsi szlacheckiej — Chruście­chowie, stoi zabytkowy zespół dworski. Tutejszy dwór zachowany został w stylu neokla­sy­cy­stycznym z przełomu XIX i XX w. Otacza go park krajo­brazowy z cennym drzewo­stanem. Z początku XX w. pochodzi, znajdująca się w pobliżu dworu, gorzelnia. To pozostałość po zabudo­waniach gospo­darczych należących do folwarku.

Gmina Stromiec

Gmina Stromiec jest największą gminą powiatu biało-​​brzeskiego. Stanowi jego wschodnią granicę. Jej historia jest niero­ze­rwalnie związana z Puszczą Stromiecką, rozcią­gającą się w widłach Wisły i Pilicy.

Największą miejsco­wością jest Stromiec, którego historia sięga 650 lat. W 1863 r. na terenie pobliskiej puszczy działały oddziały wojsk powstańczych. Pomnik im poświęcony znajduje się na cmentarzu parafialnym. W1939 r. przez tutejsze lasy wycofywały się oddziały 13 i 19 DP Armii Odwodowej „Prusy”. W czasie okupacji hiderowskiej rozwinął się ruch konspi­racyjny i party­zantka. Mogiły tych, którzy zginęli znajdują się na miejscowym cmentarzu. Na skwerze wystawiono pomnik poświęcony miesz­kańcom, zamor­dowanym w czasie wojny.

Pierwszy kościół istniał w Stromcu już w XIII w. Obecna budowla powstała w latach 1900 – 1905. Zapro­jektował ją w stylu neogo­tyckim Rudolf Mejer. W ołtarzu głównym znajduje się figura Najświętszej Marii Panny. Na cmentarzu parafialnym stoi murowana kaplica z 1894 r. pw. Matki Boskiej Śnieżnej. Przez teren gminy biegnie linia kolejowa Warszawa — Kraków. Stacja znajduje się Dobie­szynie. W tej miejscowości można obejrzeć modrzewiowy kościół z początku XX w. Na północ od wsi, na skraju lasu, w roku 1990 utworzono rezerwat przyrody „Starodrzew Dobie­szyński”. Obejmuje on najstarszy fragment Puszczy Strom ieckiej z naturalnym borem dębowo-​​sosnowym. Drugim rezerwatem w gminie jest „Majdan”. Chroni on las łęgowy i grąd niski o naturalnym pochodzeniu.

Gmina Wyśmierzyce

Gmina Wyśmierzyce leży w zachodniej części powiatu. Jej centrum stanowi najmniejsze miasto w Polsce — Wyśmierzyce. Najstarszym budynkiem jest kościół pw. Zwiastowania i Wniebo­wzięcia Matki Boskiej. Powstał on w latach 1856 – 1868. Znaczna część wyposażenia wnętrza pochodzi z poprzedniej świątyni i ma charakter barokowy. Do najcen­niejszych elementów należy obraz Trójcy Świętej i Pokłonu Trzech Króli oraz szaty i sprzęty litur­giczne z XVII i XVIII w. Przy kościele stoi zabytkowa, drewniana dzwonnica oraz budynek organistówki.

Obiektem wartym odwie­dzenia jest drewniany kościół z okresu międzywo-​​jennego w miejscowości Kostrzyn.

Największymi atrakcjami gminy nie są jednak zabytki, a przyroda. Można odbyć spacer po lasach dawnej Puszczy Pilickiej lub nad brzegiem Pilicy. W pobliżu miejscowości Ulaski Gostomskie, w kompleksie leśnym Borowina, utworzono rezerwat „Sokół”. Obejmuje on zróżn icowanc siedliska leśne od boru świeżego do lasu łęgowego. Najcen­niejszy jego fragment stanów łęg jesionowy. Na terenie rezerwatu gniazduje wiele gatunków ptaków (m.in. bociany czarne i trzmielojady).

Pilica

Najważ­niejszym elementem krajobrazu powiatu biało­brze­skiego jest dolina rzeki Pilicy. Pilica to najdłuższy lewobrzeżny dopływ Wisły. Od źródeł na Wyżynie Krakowsko-​​Częstochowskiej do ujścia w okolicach Mniszewa ma 319 km długości. Jest rzeką nieure­gu­lowaną, płynąc tworzy liczne meandry, które z czasem przekształcają się w staro­rzecza. Od Tomaszowa Mazowieckiego do Biało­brzegów Pilica zajmuje swoją pradolinę, która nosi nazwę Doliny Białobrze-​​skicj. Jej cechą charak­te­ry­styczną jest asymetria, lewy brzeg jest wysoki i miejscami stromy, a prawy niski i łatwo dostępny. Na całej długości rzeki występują wyspy porośnięte łęgami oraz piasz­czyste łachy. Urozmaicony teren wpływa korzystnie na wystę­powanie wielu gatunków ptaków. Zaobser­wowano ich 120, w tym 56 gatunków ptaków wod-​​nobłotnych. Rzeka Pilica jest atrakcyjna dla wędkarzy, którzy mogą łowić różne gatunki ryb (szczupak, kleń, jaź, leszcz, płoć). Okoliczne lasy Puszczy Stromieckiej i Pilickiej są znakomitym miejscem dla amatorów runa leśnego. Maliny, jeżyny, jagody i wiele gatunków grzybów są magnesem przycią­gającym turystów z całej Polski.

Organizując spływy kajakowe Pilicą na terenie powiatu biało­brze­skiego propo­nujemy rozpo­czynać je w miejscowości Górki Grzmiąckie (gmina Wyśmierzyce), gdzie znajduje się łagodne zejście do wody i piękna plaża. Płynąc rzeką warto zatrzymać się przy moście w Przyby-​​szewie i zwiedzić zabytkowy kościół z XIX w. wraz z zabudo­waniami przyko­ścielnymi, grób Antoniego Mada-​​lińskiego oraz zabytkową karczmę z XIX w.

Kolejną miejsco­wością, w której warto pozostawić kajaki na przystani, przy charak­te­ry­stycznym żelbetonowym moście i odbyć spacer, są Biało­brzegi. Znajduje się tu kościół parafialny pw. Sw. Trójcy z licznymi zabytkami sakralnymi, cmentarz parafialny z nagrobkami z XIX i XX w. oraz zabytkowe kamie­niczki z okresu między­wo­jennego. Liczne restauracje z doskonałą kuchnią i znana w całej Polsce lodziarnia u Grusz­czyń­skiego pozostawią nieza­po­mniane wrażenia. Niedaleko od Biało­brzegów znajduje się ośrodek wypoczynkowy „Olszynka”, gdzie turyści mogą tanio i dobrze przenocować oraz wypocząć. 16 kilometrów dalej znajduje się ośrodek wypoczynkowy „La Estancia” w Białej Górze, pięknie położony na pilickiej skarpie. Przed ośrodkiem stoi krzyż upamięt­niający 85. urodziny papieża Jana Pawła II. Z Białej Góry dopłyniemy do Warki lub dalej do ujścia Pilicy do Wisły. Spływy kajakowe na Pilicy są łatwe nawet dla począt­ku­jących kajakarzy i dzięki temu pozwalają skupić się na obserwacji piękna otaczającej przyrody.

Opis znako­wanych szlaków pieszych

Szlak wyzna­kowany jest kolorem zielonym. Rozpoczyna się w miejscowości Dobieszyn w pobliżu budynku Nadle­śnictwa. Stamtąd prowadzi do rezerwatu „Starodrzew Dobie­szyński”, który zajmuje powierzchnię 9 ha. Utworzony został w celu zachowania unikalnego fragmentu Puszczy Stromieckiej, obejmującej zbiorowisko boru mieszanego ze staro­drzewem dębowo-​​sosnowym pocho­dzenia naturalnego. Wychodząc z rezerwatu przekraczamy drogę brukową i dochodzimy do skrzy­żowania, na którym skręcamy w prawo. Przed szkółką leśną, gdzie hodowane są różne odmiany drzew i krzewów, ponownie skręcamy w prawo. Za mostkiem skręcamy w lewo w kierunku miejscowości Budy Augustowskie. Nazwa Budy pochodzi od budników, czyli ludzi, którzy w dawnych czasach zajmowali się wyrobem smoły, potażu i dziegciu z drzew pocho­dzących z wyrębu Puszczy Stromieckiej. Droga prowadzi granicą lasu. Skręcamy w prawo, przechodzimy koło dawnych stawów znajdu­jących się przy budynku, w którym kiedyś swoją siedzibę miało nadle­śnictwo Stachów. Docieramy do Wareckiego Gościńca. Był to trakt prowadzący z Czerska przez Warkę i Jedlińsk na południe. Jego znaczenie spadło po wybudowaniu dzisiejszej trasy E7. Skręcamy w prawo, kierując się do miejscowości Augustów. Sprawnie i ostrożnie przekraczamy tory kolejowe. Za nimi znajduje się szkoła. Utworzono w niej izbę pamięci poświeconą 65. Pułkowi Piechoty, który walczył na tych terenach w 1939 r. Na skrzy­żowaniu skręcamy w lewo, przekraczamy ponownie tory i idziemy prosto do wsi Boże. Na początku wsi po lewej stronie znajduje się cmentarz, a na nim „Golgota Wschodu”. Jest to krzyż i kamienie z nazwami miejscowości kaźni Polaków na wschodzie. Przy kościele skręcamy w prawo. Po przejściu 1500 m drogą asfaltową przy kapliczce odbijamy w lewo. Dochodzimy do wsi Krzemień. Tam skręcamy w prawo. 200 m za ostatnimi zabudo­waniami skręcamy w lewo. Idziemy skrajem lasu. Kierując się prosto dochodzimy do Białej Góry. Skręcamy w prawo i po 500 m docieramy do ośrodka wypoczyn­kowego. Tu kończy się szlak zielony.

Szlak niebieski zaczyna się przy ośrodku wypoczynkowym „La Estancia” i prowadzi na południowy-​​zachód do wsi. Idziemy prosto. Po obu stronach mijamy domki letniskowe. Docieramy do Lasu Palczew­skiego. Po prawej stronie znajduje się bór sosnowy, a za nim staro­rzecze i podmokłe tereny nad rzeczką Dygą. W ostatnich latach przywę­drowały tu bobry i wybudowały liczne żeremia. Przechodząc przez las można zauważyć pozostałości po rowach przeciw­czoł­gowych, okopach i innych umocnieniach

z okresu II wojny światowej. Po około 2,5 km od wejścia do lasu docieramy do rozwi­dlenia dróg. Skręcamy w lewo. Po zachodniej stronie drogi rozciąga się Las Micha­łowski. Dochodzimy do leśni­czówki Majdan, znajdującej się po lewej stronie drogi. W pobliżu utworzono rezerwat przyrody „Majdan” o powierzchni około 51 ha. Chroni on zbiorowiska łęgowe oraz fragmenty grądu niskiego z wielo­ga­tun­kowymi drzewo­stanami pocho­dzenia naturalnego. Nazwa „Majdan” pochodzi od miejsca, gdzie kiedyś znajdowały się piece do wypalania węgla drzewnego, produkcji smoły, dziegciu i potażu. Idziemy dalej w kierunku południowym. Wychodzimy z lasu. Otaczają nas pola i łąki. Docieramy do Starej Wsi. Przy krzyżu skręcamy w prawo i dochodzimy do wsi Pokrzywna. Stąd piasz­czystą drogą idziemy do wsi Brzeźce. Skręcamy w lewo w drogę asfaltową. Następnie przy ogrodzeniu dawnego parku dworskiego (budynek drewnianego dworu został przeniesiony do Muzeum Wsi Radomskiej w Radomiu) skręcamy w prawo, a potem w lewo. Jeszcze kilka lat temu w tym miejscu znajdowały się ruiny karczmy dworskiej. Idziemy prosto przez las. Po prawe stronie w głębi znajduje się ośrodek wypoczynkowy „Olszynka” Kilometr dalej Ośrodek Edukacyjno-​​Charytatywny Diecezj Radomskiej „EMAUS”. Nad drogą ekspresową (po prawe stronie widać nowy most na Pilicy noszący imię biskupa Jana Chrapka) dochodzimy do Białobrzegów.

W Biało­brzegach warto zobaczyć zabytki archi­tektury i miejsca pamięci narodowej oraz skorzystać z bogatej oferty gastro­no­micznej. Szlak prowadzi ulicą Rzemieślniczą. Za obiektami Przed­się­biorstwa Gospodarki Komunalnej skręcamy w lewo. Po lewej stronie towarzyszy nam las brzozowy „zielone płuca miasta”, a po prawej sosnowy. Cały ten teren nosi nazwę „Banaszka”. Polną drogą dochodzimy do Suchej Szlacheckiej. Na pierwszym skrzy­żowaniu skręcamy w prawo. Idąc prosto drogą brukową docieramy do ogrodzonego parku, w którym znajdują się dwa zabytkowe pałace z XIX i XX w. wybudowane przez rodzinę Wodzińskich. Obok stoi zabytkowy spichlerz z XIX w. Na końcu wsi skręcamy w prawo w ulicę Leśną, a trochę dalej w lewo. Idziemy skrajem sosnowego lasu, po prawej stronie widać malowniczą dolinę rzeczki Pierzchni. Docieramy do osady Suski Młynek. Na skraju lasu znajdują się mogiły party­zantów rozstrze­lanych w 1943 r. Przez wieś przepływa Pierzchnia. Przechodzimy przez rzeczkę drewnianą kładką i skręcamy w lewo. Idziemy leśnym duktem. Po dojściu do drogi asialtowej skręcamy w prawo. Docieramy do Stawiszyna. Po lewej stronie mamy ogrodzenie zespołu dworsko-​​pałacowego z XIX w., dawniej należącego do rodziny Arkuszewskich. W budynku mieści się Schronisko dla Nieletnich. Na skrzy­żowaniu skręcamy w prawo. Droga początkowo pokryta jest szutrem, dalej robi się piasz­czysta. Dochodzimy nią do Jasionnej. Po wschodniej stronie drogi stoi zabytkowy drewniany kościół z dzwonnicą z XVII w. Wokół niego zachowały się stare nagrobki z XIX i XX w. oraz pomnikowe drzewa. Na wprost kościoła znajduje się cmentarz parafialny z zabyt­kowymi mogiłami. Za kościołem skręcamy w prawo w leśną drogę. Idziemy na północ. Dochodzimy do trasy nr 48 (Kozienice — Tomaszów Mazowiecki). Ostrożnie przechodzimy na drugą stronę. Idziemy prosto do miejscowości Korzeń. Przy sklepie skręcamy w lewo. Idąc prosto docieramy do Wólki Kożuchowskiej i dalej do Wyśmierzyc. Warto zatrzymać się w tym najmniejszym mieście w Polsce, które posiada zabytkowy układ urbani­styczny z kwadratowym rynkiem oraz charak­te­ry­styczną małomia­steczkową zabudowę z XIX i XX w. Szlak prowadzi obok cmentarza parafialnego z zabyt­kowymi nagrobkami z XVIII-​​XX w. oraz kościoła z 2. poł. XIX w.

Za rynkiem skręcamy w prawo w stronę łąk rozcią­ga­jących się w dolinie Pilicy. Po obu stronach mijamy staro­rzecza. Rzekę mamy po prawej stronie. Docieramy do wsi Górki Grzmiąckie. Stamtąd droga gruntowa prowadzi do Ulasek Grzmiąckich. Przechodzimy przez całą wieś i skręcamy w lewo w drogę gruntową. Idąc cały czas prosto mamy przed sobą Drogę Okopaną. Idziemy nią w kierunku zachodnim. Przemierzamy urozmaicone i bogate lasy Puszczy Pilickiej. Po około 7 km od wejścia na ten dukt osiągamy miejscowość Waliska. Po prawej stronie mijamy drewniany kościół z XVI w. Poruszamy się główną drogą. Znowu otaczają nas lasy. Dochodzimy do Wólki Magierowej. Tu skręcamy w prawo i drogą asfaltową nr 728 dochodzimy do Nowego Miasta nad Pilicą (powiat grójecki), gdzie kończy się szlak niebieski.

Bazy noclegowe i gastronomiczne:

Puławy — Zespół pałacowo-​​parkowy

Puławy — zespół pałacowo-​​parkowy

Puławy

Ten piękny zakątek polskiej ziemi, znajdujący się w miejscu, w którym Wisła opuszcza małopolską, przełomową dolinę i wpływa na mazowieckie równiny i niziny, nie mógł być niezau­ważony przez człowieka. Pomijając okres przed­hi­sto­ryczny, a nawet średnio­wiecze i późniejsze stulecia, gdy Puławy i pobliskie Włostowice były skromnymi wioskami „u przeprawy” na Wiśle, należy odbyć podróż w czasie do połowy XVII w., aby przyjrzeć się początkom kariery tutejszej rezydencji. Wtedy to nadszedł czas kiedy lepiej doceniono warunki topogra­ficzne oraz krzyżujące się tu trakty — lądowy i wodny.

Urzeczony tym miejscem Stanisław Herakliusz Lubomirski — jeden z czołowych magnatów ówczesnej Rzecz­po­spolitej, marszałek wielki koronny, a także pisarz i poeta wznosi w latach 1671 –76, pod kierunkiem architekta Tylmana z Gameren, obronną rezydencję w stylu barokowym, o której pisano, że jest ona „bezsprzecznie piękną perłą i najpięk­niejszą budowlą jaka istnieje w Polsce…”. Jedno­cześnie powstaje pierwsze założenie ogrodowo — parkowe, z tarasami od strony Wisły i główną aleją wjazdową na osi pałacu.

W 1702 r. Puławy przeszły w ręce rodu Sieniawskich, ale już w cztery lata później pałac zostaje spalony przez Szwedów Karola XII. Zanim ogień strawił rezydencję, anonimowy rysownik szwedzki wykonał serię dokładnych rysunków obiektu, które odnalezione dopiero w 1959 r. w Sztok­holmie, nie mogły być pomocne przy odbudowie pałacu. Finan­sowała jq od 1722 r. Elżbieta Sieniawska, następnie jej córka Zofia — 1 ° voto Denhoffowa, II° voto — Czartoryska, żona Aleksandra Augusta (od 1731 r.), wojewody ruskiego. Nadzór archi­tek­to­niczny powierzono Franciszkowi Mayerowi z Czech, a pod koniec prac Janowi Zygmuntowi Deyblowi z Saksonii. W rekach rodziny Czarto­ryskich Puławy pozostaną przez ponad 100 lat tj. do roku 183T.

Po zakoń­czeniu odbudowy w 1737 r. pałac uzyskuje charakter późno­ba­rokowy. ma boczne oficyny, dziedziniec honorowy z sadzawka i fontanną, dziedziniec przedni, dwie kordegardy, a całość otacza ogród francuski z regularnym układem alei. W tym czasie wzrasta rola gospo­darcza Puław, rozwija się port, komunikacja rzeczna i drogowa. W 1772 r. Puławy przejmuje syn Augusta — książę Adam Kazimierz Czartoryski, generał ziem podolskich, od 1761 r. mąż Izabeli z Flemmingów, która powiększyła tutejsze dobra własną olbrzymią fortuną. Rozpoczyna się na|świetniejszy okres w życiu Puław, stają się one jedno­cześnie kuźnią myśli polityczne| i postawy patrio­tycznej w okresie zaborów. Dwór Czarto­ryskich gromadzi wokół siebie wybitnych poetów, artystów i uczonych; ich nazwiska będą pojawiać się na kartach tego informatora.

Podjęte zostają prace restau­racyjne pałacu i parku, które przerywa insurekcja kościusz­kowska w 1794 r. Kolejną odbudową i wznoszeniem nowych obiektów kieruje Piotr Christian Aigner — jeden z najwy­bit­niejszych archi­tektów końca XVIII i na początku XIX w. Tworzy on dzieła nawią­zujące do staro­żytnej Grecji i Rzymu, a więc klasy­cy­styczne, toteż Puławy zyskują wkrótce opinię „polskich Aten”. Pałacowy ogród przybiera charakter parku angielskiego.

W 1831 r. nadchodzi Katastrofa dziejowa: reperkusje caratu za polski zryw narodo­wo­ściowy. Dobra puławskie zostają skonfi­skowane za poparcie udzielone powstaniu listo­pa­dowemu przez Czarto­ryskich. Rezydencja pozostaje opuszczona aż do 1840 r. tj. do umiesz­czenia w niej Aleksan­dryj­skiego Instytutu Wychowania Panien. Po pożarze w 1858 r. i przebudowie przez arch. Juliana Ankiewicza, zainsta­lowano w pałacu Instytut Agrono­miczny i Rolniczo — Leśny, przemia­nowany w 1869 r. na Instytut Gospo­darstwa Wiejskiego i Rolnictwa. Jego tradycje kontynuuje od kilku­dzie­sięciu lat obecny gospodarz puławskiej rezydencji — Instytut Uprawy Nawożenia i Glebo­znawstwa (IUNG).

Ta placówka naukowo — badawcza jest — wraz z tutejszym oddziałem Polskiego Towarzystwa Turystyczno-​​Krajoznawczego — spadko­biercą dziedzictwa historyczno-​​kulturowego, jakie zapocząt­kowała w Puławach na progu XIX-​​go stulecia Izabela Czartoryska.

Zapraszamy na intere­sującą wycieczkę po puławskim zespole pałacowo — parkowym. Będzie to przyjemna i kształcąca wędrówka w świat klasycystyczno-​​romantycznej archi­tektury i przyrody.

Pałac Główny

Do rezydencji prowadzi piękna ale a lipowa, zwana Królewską. Przy suchej fosie stojq dwie barokowe kordegardy; w jednej z nich mieści się BORT PTTK. Następnie pojedyncza aleja lipowa wiedzie przez dziedziniec przedni do głównej bramy. Zdobią ją barokowe putta, prawdo­po­dobnie dłuta Eliasza Hoffmana. Stąd już dobrze widać dziedziniec honorowy z gazonem oraz basenem wodnym. Na przestronnym dziedzińcu rosną pokaźne drzewa i krzewy, a wśród nich: choina kanadyjska, świerk kłujący, jedlica Douglasa, lipa srebrzysta, jałowiec sabiński. Stojący na trawniku kamienny słup z wazą pochodzi z XVII w., podobnie jak kamienne słupy połączone żelaznym łańcuchem.

Dziedziniec otoczony jest Głównym Pałacem i dwoma skrzydłami oficyn. Ich współ­czesny wygląd znacznie różni się od przed­sta­wionych na rycinach z przełomu XVIII i XIX w. Jeszcze inaczej prezen­towała się barokowa rezydencja obronna tuż po wznie­sieniu jej w tym miejscu w latach 1671 – 1676 przez arch. Tylmana z Gameren dla S. H. Lubomir­skiego. W późniejszych latach obiekt był przebu­do­wywany przez różnych właścicieli i użytkowników. Najświet­niejszy wygląd rezydencji przypada na czasy Czarto­ryskich, kiedy obiekt ukształtował Piotr Christian Aigner. Po znisz­czeniach w 1831 r. pałac przebudował architekt Józef Górecki, a po pożarze w 1858 r. do kształtu zacho­wanego współ­cześnie — Julian Ankiewicz.

Przed wejściem do sieni znajduje się okazały, arkadowy portyk z tarasem, zwieńczony kamienną balustradą z tralkami i grupami rzeźbionych aniołków. Nad arkadami widnieją wykute w kamieniu głowy królewskie i rycerskie. Ich autorstwo przypisuje się znanemu rzeźbiarzowi Sebastianowi Zeiselowi. W podcieniach portyku można zobaczyć tablice poświęcone: Tadeuszowi Kościuszce, puławskim studentom — Ludwikowi Waryń­skiemu i Andrzejowi Strugowi, powstańcom z 1863 r. z oddziału Leona Frankow­skiego, poległym i zamor­dowanym podczas II wojny światowej pracownikom tutejszego Instytutu.

W ścianach lewego skrzydła pałacu, które łączy się z tzw. oficyną gościnną, wmurowane sq tablice na cześć uczonych, którzy pracowali w Instytucie. Tu także wisi tablica upamięt­niająca poetę Franciszka Dyonizego Kniaźnina.

Barokowa sień na parterze, zachowana z pierwszego okresu pałacu, nakryta jest krzyżowo sklepionym sufitem, który podpierają surowe, doryckie kolumny. Na wyższe piętra prowadzi obszerna klatka schodowa z 1859 r. z wielkimi, żeliwnymi schodami.

Na I piętrze znajduje się Sala Kamienna, zwana jest tak od marmurowej posadzki. W sali można podziwiać archi­tekturę dekoracyjną z różnych okresów w dziejach rezydencji. Natomiast Sala Gotycka przekształcona została w II poł. XIX w. z dawnej „sali złotej” na kaplicę katolicką dla Instytutu Wychowania Panien. Kaplica jest przykładem angiel­skiego gotyku — taki kształt nadał jej architekt J. Ankiewicz — który zastosował 11 przęseł, sklepienie gwiaź­dziste, ostro­łukowe okna i otwory wejściowe. Wszystkie otwory sq bogato dekorowane. Kaplica ma specy­ficzny klimat powagi i skupienia, czemu sprzyja miękkie światło przedo­stające się z zewnątrz przez matowe szyby.

Sala Rycerska na II piętrze jest dawną kaplicą dla wyznawców prawo­sławia, zapro­jek­towaną również przez J. Ankiewicza. W bocznym, prawym skrzydle pałacu, który rozbu­dowano w czasach carskich, znajduje się Sala Kolumnowa i Sala Rysunku. Obie, pochodzące z okresu Instytutu Wychowania Panien, sq obecnie użytkowane przez Centrum Szkolenia Kongre­sowego IUNG i Centralną Bibliotekę Rolniczą. Pobliska Sala Balowa ozdobiona jest bogatą sztukaterią w stylu Ludwika Filipa.

Oficyna północno-​​zachodnia, stojąca niegdyś wolno, dziś połączona z korpusem głównego pałacu, pełniła rolę gospo­darczą; tu znajdowały się m.in. kuchnie pałacowe i piekarnia.

Pałac wygląda bardzo imponująco od strony Łachy, ponieważ wznosi się on na stromej, wysokiej skarpie. W tym miejscu znajdował się barokowy ogród włoski, rozmieszczony na tarasach zbocza, a w czasach Czarto­ryskich widokowy pasaż na dolinę Wisły, zachowany do dzisiaj.

Gospo­darzem puławskiej rezydencji jest od kilku­dzie­sięciu lat Instytut Uprawy Nawożenia i Glebo­znawstwa, który udostępnia turystom najcie­kawsze miejsca obiektu.

Dom Gotycki

Jest to budowla neogotycka, w formie malow­niczej willi, która powstała na funda­mencie dawnego pawilonu ogrodowego. Zapro­jektował jq Ch. P. Aigner dla księżnej Izabeli Czarto­ryskiej z myślą o lokowaniu zbiorów narodowych i kolekcji sztuki europejskiej. W 1809 r. otwarcia obiektu dokonał książę Józef Poniatowski.

Dom od wschodu i południa otacza ganek. Podtrzy­mujące go kolumny w stylu korynckim i ostro­łu­kowate arkady wykonane są z piaskowca. W zewnętrznych ścianach obiektu tkwią pozostałości dawnego lapidarium, czyli szczątki murów i rzeźb, które pochodzą z Włoch i H iszpanii i z różnych miejsc histo­rycznych w Polsce. Każda z siedmiu ścian ma swoją nazwę, m.in.: Kościuszki, Długosza, Żółkiew­skiego, Rzymska.

Ściana Długosza zawiera fragment rzeźby gotyckiej z kościoła w Olechowie. Obok tkwi część gzymsu z zamku w Ujeździe Ossolińskich oraz kamień z bramy, przez którą Jan Zamoyski przepro­wadził pojmanego do niewoli księcia Maksy­miliana po bitwie pod Byczyną w 1588 roku. Ścianę Kościuszki wspierają kolumny z Pałacu Błękitnego w Warszawie. Umieszczono na niej jakże wymowne w czasie zaborów słowa: „Oby odtąd zwycięstwa nasze zatrzeć mogły pamięć klęsk doznanych”.

W półokrągłej Sali Herbowej na parterze uwagę zwracają dwa herby państwowe — Orła Białego oraz Pogoni Litewskiej, tym ostatnim też posłu­giwali się Czartoryscy. Wokół najstarszych znaków rycerskich i szlacheckich widnieje kolejna sentencja: „Wszystkiemu, co los zmienia i co czas pożera, człowiek tkliwym wspomnieniem znikomość odbiera”. Tu przecho­wywane są marmurowe i piaskowcowe rzeźby ogrodowe, m.in.: satyr z kiściem winogron w ręce, śpiąca pantera — strzegąca dawniej wejścia do grot oraz postać ulubionego pieska księżnej. W Sali Zielonej na piętrze była dawniej galeria dzieł europej­skiego malarstwa. Wówczas wisiały tu wybitne dzieła, m.in.: „Dama z gronostajem” — Leonarda da Vinci, (obecnie obraz zastępuje kopia) „Pejzaż z miłosiernym Samarytaninem” — Rembranata; „Portret młodzieńca” — będący autopor­tretem Rafaela Santi (zaginiony).

Obecnie ściany sali zdobią portrety Marii z Czarto­ryskich Wirtem­berskiej oraz Władysława Czarto­ry­skiego — wnuka księżnej. Jego zasługą była konty­nuacja groma­dzenia dzieł sztuki i pamiątek narodowych, co czynił na emigracji we Francji. Po przywie­zieniu zbiorów do Krakowa w 1876 r., utworzył tam Muzeum Książąt Czarto­ryskich, istniejące do dzisiaj przy ul. św. Jana.

W przyle­gającym gabineciku ks. Izabeli wisi jej portret, męża –Adama Kazimierza, córek: Zofii — uważanej za jedną z najpięk­niejszych kobiet w ówczesnej Polsce, a także Tereski, która jako dziecko zginęła w pożarze. Kamienne popiersie przed­stawia księżną z ostatnich lat jej życia.

Dom Gotycki jest częścią Muzeum Regio­nalnego PTTK w Puławach, które udostępnia obiekt turystom. Bilet wstępu upoważnia do zwiedzania również pobliskiej Świątyni Sybilli.

Rzeźba „Tankred i Klorynda”

Ustawiona jest przy alejce na tle Domu Gotyckiego od strony świątyni Sybilli. Oryginał rzeźby wykonał z białego marmuru karra­ryj­skiego Włoch Francesco Lazzarini, u którego zamówił dzieło król Stanisław Ponia­towski, a ok. 1791 r. stanęła ona w Parku Łazien­kowskim w Warszawie.

Ta sugestywna i drama­tyczna w swojej wymowie dwu-​​postaciowa grupa rzeźbiarska na cokole, przed­stawia bohaterów średnio­wiecznego włoskiego poematu „Jerozolima wyzwolona”, autorstwa Torquato Tasso z 1581 r. Utrwalona w kamieniu scena przed­stawia zrozpa­czonego Tankreda, który odkrył przed chwilą, że ukryta w zbroi a zraniona przez niego dziewicza amazonka walcząca po stronie Saracenów jest jego ukochaną Kloryndą.

Warto dodać, że Saracenami nazywano w staro­żytności arabskie plemiona koczownicze, które utrzy­mywały żywe kontakty z rzymskimi zarządcami Arabii. W okresie późnej staro­żytności i w czasach bizan­tyńskich mianem Saracenów nazywano wszystkich Arabów. Napis na cokole potwierdza rozgry­wający się dramat kochanków: „Giniesz piękna Kloryndo od miłosnej dłoni, a twój Tankred nad własnym zwycięstwem łzy roni.”

Po śmierci „Króla Stasia”, jego spadko­bierca — książę Józef Ponia­towski sprzedał w 1806 r. rzeźbę księciu Jabło­now­skiemu, a ten przekazał ją ponoć w prezencie imieninowym księżnej Izabeli Czarto­ryskiej. Jak głosi tradycja, rzeźbę przetrans­por­towano Wisłą z Warszawy do Puław i postawiono w tajemnicy przed oknami pałacu w ciągu jednej nocy.

W pałacowym parku oglądamy kopię rzeźby. Jej oryginał znajduje się w Domku Chińskim.

Świątynia Sybilli

Ta rotundowa, klasy­cy­styczna budowla ma najpięk­niejsze położenie topogra­ficzne w puławskim zespole rezyden­cjo­nalnym. Wznosi się ona na krawędzi stromej skarpy, a z jej tarasu odsłania się wyjątkowo rozległy widok na Łachę i dolinę Wisły. Zgromadzone obok urwiska potężne głazy polodowcowe podkreślają surowość miejsca i są dodatkowym akcentem krajobrazowym.

Świątynię zbudował w latach 1798 – 1801 Ch. P. Aigner, wzorując ją na antycznej świątyni: Westy — Sybilli w Tivoli k. Rzymu, poświęconej mitolo­gicznej wieszczce z okresu starożytności.

Niecierpliwa fundatorka obiektu, jaką była ks. Izabela, chcąc przyspieszyć budowę osobiście pomagała w pracach murarskich. Świątynia puławska — w stosunku do pierwowzoru — uległa nieznacznym modyfi­kacjom, aby mogła lepiej służyć celom muzealnym. Praktyczna księżna pisała w jednym z listów nastę­pująco: „Nie lubię budynków nie mających jakie­go­kolwiek celu, więc tu umieściłam zbiory, które groma­dziłam od wielu lat”. Były to głównie pamiątki po wielkich Polakach, które miały przypominać o trudnym okresie rozbiorowej Polski, a poprzez przykłady chwały narodowej dawać siły na przetrwanie niewoli ojczyzny i nadzieję na odzyskanie wolności. Rok otwarcia siedziby pamiątek narodowych w Świątyni Sybilli w 1801 r. uważa się za datę powstania pierwszego polskiego muzeum.

Do ozdoby świątyni przyczynił się, w co trudno uwierzyć, sam car Aleksander I, który ofiarował w 1806 r. niezwykle kunsztowną taflę szklaną, zakry­wającą okrągły otwór w kopule. W tym czasie stosunki pomiędzy książęcym dworem puławskim a carskim dworem w Peter­suurgu były jeszcze dosyć poprawne.

Świątyni strzegą od czoła dwa Iwy wykute w porfirze, również podarowane przez Aleksandra I. Nad wejściem, umiesz­czonym za osiem­nastoma korynckimi kolumnami, które obiegają budowlę, wita wchodzących napis: „Przeszłość — Przyszłości”.

Do wybuchu powstania listo­pa­dowego zarówno w górnej, jak i dolnej sali w świątyni znajdowały się najcen­niejsze polskie pamiątki w tym: szkatuła z królewskimi insygniami ze skarbca wawel­skiego, miecze grunwaldzkie, relikwiarze ze szczątkami wielkich Polaków, chorągwie wojenne. Uratowane niemal w całości przed rosyjską konfiskatą puławskie skarby narodowe trafiły ostatecznie do Muzeum Książąt Czarto­ryskich w Krakowie.

Świątynia Sybilli jest obecnie częścią Muzeum Regio­nalnego PTTK, które cieszy się dużą popular­nością wśród turystów zwiedza­jących rezydencję puławską.

Sarkofag

Ten osobliwy monument spoczywa przy Dzikiej Prome­nadzie, wiodącej od Domu Gotyckiego ku Pałacowi Marynki. Jak pisała w jednym z listów księżna Izabela: „pomnik ten wykonany został w Rzymie na wzór i wed-​​ług rozmiarów grobowca Scypiona”, dodając: „jest bardzo duży, pięknego stylu i z pięknego marmuru”.

Sarkofag wykonał rzymski rzeźbiarz Maksy­milian Laboureur, u którego zamówił go Stanisław Kostka Potocki w roku 1797, a przewiózł go do Puław ok. 1800 r. książę Adam Czartoryski, gdy był posłem przy królu Sardynii. Monument postawiono na cześć Augusta Czarto­ry­skiego i Zofii z Sieniawskich — rodziców ówczesnych właścicieli Puław. Jest on istotnie wzorowany na staro­żytnym sarkofagu, odsło­niętym w 1782 r., który należał do jednego z przed­sta­wicieli znanego rzymskiego rodu — Luciusa Corneliusa Scypiona, zwanego Barbatus, konsula z ok. 298 r. p.n.e.; inni przed­sta­wiciele tego rodu zasłynęli ze zwycięskich bitew Rzymian z Kartagińczykami.

W Europie rozpo­wszechnił się dość szybko motyw sarkofagu jako pomnika świeckiego lub przed­sta­wionego w postaci sakralnej tomby, którą zwieńcza tryglifowy fryz z rozetami i gzymsem z ząbko­waniem oraz opatrzony sztabką z wolutami.

Sarkofag puławski pojawił się w Polsce po raz pierwszy, inne były wykonywane na jego podobieństwo, jak np. pomnik Jana III Sobie­skiego w kościele kapucynów w Warszawie.
Po konfi­skacie dóbr Czarto­ryskich przez rząd carski po powstaniu listo­padowym, sarkofag przeniesiono w 1831 r. do Podzamcza Zamoyskich koło Maciejowic, skąd powrócił na swoje miejsce w 1947 r.

Połac Marynki

Zloka­li­zowany jest przy drodze do Kazimierza Dolnego, ok. 1 km od centrum Puław. Pałac stoi na brzegu Łachy Wiślanej, frontem do okrągłego dziedzińca honorowego (cour d’honneur). Całość otoczona jest murowanym ogrodzeniem z metalową bramą wejściową i furtą od strony Dzikiej Promenady w parku.

Neokla­sy­cy­styczny styl archi­tektury, jaką repre­zentuje pałac, wzniesiony przez Piotra Christiana Aignera w latach 1791 – 1794, jest przykładem niewielkiej rezydencji opartej na wersalskim wzorze Petit Trianon.

Pałac zbudowano dla Marii z Czarto­ryskich Wirtem­berskiej, najstarszej córki Adama Kazimierza i Izabeli. Od frontu zdobi go paradny, wgłębiony portyk koryncki (jedyny tego typu w Polsce poza południową fasadą Pałacu Łazien­kow­skiego w Warszawie). Na fryzie portyku widnieje sentencja z Horacego: „Iste terrarum mihi praeter omnes angulus ridet” („Ten zakątek ziemi najbardziej ze wszystkich się do mnie uśmiecha.”).

Życie nie do końca potwierdziło prawdziwość sentencji, ponieważ Maria nie była szczęśliwą w swoim małżeństwie, poza początkowym okresem. Krótko tu mieszkała, a w pałacu umieszczano przeważnie gości. Jej mąż, oficer armii pruskiej, prowadził hulaszcze i awanturnicze życie, ponadto okazał się zdrajcą sprawy polskiej. Odebrał księżnej syna Adama, wywiózł go do Berlina i poddał wychowaniu w duchu pruskim. Na zacho­wanych rysunkach Jana Piotra Norblina, artysty związanego z dworem Czarto­ryskich, utrwalone są sceny zabaw towarzyskich i przejażdżek łodzią odbywanych przez gości na tle Pałacu Marynki.

Warto wiedzieć, że Maria napisała pierwszą polską powieść senty­mentalną pt. „Malwina, czyli domyślność serca”, która zdobyła wielkie uznanie w ojczyźnie i rozgłos poza granicami kraju.

We wnętrzu znajduje się ładny, okrągły salon, dawniej nakryty kopułą, którego ryzalit widoczny jest dobrze od strony Łachy. Zdobią go sztukaterie autorstwa Franciszka Baumana. W XIX w. salon nakryto płaskim stropem. Wejścia do niego strzegą dwa Iwy z czarnego marmuru, które pierwotnie spoczywały przed oranżerią. W okresie między­wo­jennym zlikwi­dowane zostały attyki w elewacjach bocznych i ogrodowej Pałacu Marynki.

Obiekt użytkuje Oddział Pszczel­nictwa Instytutu Sadow­nictwa i Kwiaciarstwa ze Skier­niewic. Na tarasowatym zboczu w części ogrodowej znajduje się doświad­czalna pasieka umiej­scowiona w sąsiedztwie ciekawego drzewostanu.

Willa „Samotnia” i willa „Cienista”

Willa Samotnia stoi poza zespołem pałacowo-​​parkowy m, na terenie, zwanym Mokradkami, w miejscu, gdzie Czartoryscy lokowali swoich dworzan i oficja­listów. Willę wystawiła Łucja z Giedroyciów Rauten­strauchowa, autorka senty­men­talnego romansu pt. „Ewelina i Arnolf”. Do śmierci Łucji Rautenstra uch owej w 1886 r. zarówno w „Samotni” jak i w sąsiedniej willi „Cienistej”, skupiało się życie kulturalne i intelek­tualne Puław.

Obiekt nawiązuje stylowo do roman­tycznego neogotyku. Dzisiejszy wygląd willi odbiega częściowo od pierwotnego — korpus główny składa się z trójkon­dy­gna­cyjnej, ośmio­kątnej wieży, z dachem w kształcie ostrosłupa. Ponoć odbywały się w niej zebrania loży masońskiej, której przewod­niczył generał Rautenstrauch.

Od strony północnej dobudowany jest parterowy aneks, który pierwotnie miał altanę na piętrze, co wskazuje, że przeznaczono ją do zabaw na powietrzu.

Nie zachowało się roman­tyczne, ogrodowe otoczenie willi, ani okalające ją ogrodzenie z ostro­łukami i sterczynkami. Po gruntownym remoncie obiekt stał się siedzibą Towarzystwa Przyjaciół Puław.

Wznosząca się po drugiej stronie ul. Kazimierskiej willa „Cienista”, powstała w tym samym czasie w stylu szwajcarsko-​​tyrolskim. Zbudowali ją również Rauten-​​strauchowie. Po ostatniej przebudowie i zmianie przezna­czenia na lokal gastro­no­miczny, willa „Cienista” została wykreślona z rejestru zabytków, ale nadal jest świadectwem minionej epoki i cieszy oko zwiedzających.

Domek Grecki

Jest jednym z ciekawszych zabytków archi­tektury w zespole pałacowo-​​parkowym. Domek stoi na terenie Ogrodu Górnego, na wschód od ul. Głębokiej, którą wytyczono w wąwozie lessowym. Nad ulicą przerzucony jest kamienny most o jednej arkadzie, zbudowany w 1791 r.

Domek był pierwotnie pałacową oranżerią, w której hodowano egzotyczne kwiaty i owoce. Postawiono ją w latach 1788 – 1791 na wzór staro­żytnej świątyni greckiej, prawdo­po­dobnie w oparciu o projekt P. Cn. Aignera.

Zniszczoną oranżerię odbudowano częściowo w 1966 r. , dosta­wiając do orygi­nalnego, cztero­ko­lum­nowego portyku doryckiego współ­czesny budynek Biblioteki Miejskiej, wg proj. W. Podlewskiego.

Umożliwia komunikację pomiędzy tą częścią parku pałacowego, w której wznosi się Świątynia Sybilli i Dom Gotycki, z Domkiem Greckim i traktem kazimierskim. Wzniesiono ją na początku XIX w. w charakterze roman­tycznej ruiny. Jest ona umiejętnie wkompo­nowana w mur otaczający park. To dzieło archi­tektury przypisuje się P. Ch. Aignerowi.

Brama wzorowana jest na łuku tryum­falnym cesarza Tytusa, który stoi na Forum Romanum w Rzymie, wysta­wionym w 81 r. dla upamięt­nienia zdobycia Jerozolimy przez cesarza.

W sąsiedztwie bramy rosną cenne okazy drzew, m. in. kaszta­nowiec biały i lipy drobnolistne.

Park

W 1677r.,pod różujący Wisłą Czech F. Tanner zanotował w swoim dzienniku podroży pierwszą, znaną do dziś, wiadomość o ogrodzie uławskim. zgodnie z obowią­zująca modą w XVII-​​wiecznej Rzecz­po­spolitej, był to barokowy ogród włoski. Rezydencja należała wówczas do Stanisława Herakliusza ks. Lubomirskiego.

Po znisz­czeniu pałacu przez wojska szwedzkie, w 1706 r. dokonano jego odbudowy i renowacji ogrodu. Plan sporządzony przez arch. Zygmunta Jana Deybla z 1760 r., a więc za czasów książąt Czarto­ryskich, ukazuje wytworny ogród w stylu francuskim.

Główny obszar znajdował się na terenie obecnego Parku Górnego i był uformowany w trzy rozległe tarasy, które widoczne są do dzisiaj. Osnową kompozycji były prosto­li­nijnie wytyczone aleje, zajęte przez dywanowe kwietniki, strzyżone szpalery krzewów, gaiki z niskich formo­wanych drzew, place do zabaw i gier, a także baseny z fontannami. Całość uzupełniały aleje lipowe, sad, ogród warzywny i dziki lasek.

Około 1795 r. księżna Izabela Czartoryska podjęła dzieło przekształcenia ogrodu na krajo­brazowy park roman­tyczny w stylu angielskim, wcielając własne ideały, które zawarła później w swojej książce pt. „Myśli różne o sposobie zakładania ogrodów”. Współ­pra­cow­nikami księżnej byli utalen­towani ogrodnicy i architekci — Jan Pop, Dionizy Mikler, P. Ch. Aigner, a przede wszystkim James Savage. Zrezy­gnowano z geome­trycznej kompozycji ogrodu i sztucznego formowania roślin, a wzorem stało się naturalne piękno, umiłowanie swojsz­czyzny i szczególny sentyment 18 do drzew. Sadzono je w gromadach — klombach: najwyższe drzewa pośrodku, niższe okazy dalej, krzewy jeszcze dalej, a byliny na obwodzie.

Obiekty dużej i małej archi­tektury, które zaczęły pojawiać się w parku, tworzyły harmonię z przyrodą i tak jak dzisiaj, są jej dopeł­nieniem i wzmacniają walor klasy­cy­styczno — roman­tyczny rezydencji.

Puławski „ogród wolności” był znany szeroko w Polsce i za granicą. Nawet po konfi­skacie dóbr puławskich przez rząd carski w 1831 r. i zniknięcia z parku części rzeźb, w dalszym ciągu urzekał on zwiedza­jących. Dostarczał też motywów do pięknego albumu rysunków madame Czernof.

Gorsze dla parku czasy przyszły po 1863 r. Zostają wycięte zabytkowe dęby, zniszczone rzeźby, pomnikowe kamienie i tablice z napisami.

Obie wojny światowe nie uczyniły, na szczęście, większych spustoszeń. Obumierają jednak lub padają ofiarą wichrów i piorunów stare drzewa z epoki Czarto­ryskich. Fiuragan, który miał miejsce w 2004 r., zniszczył ponad 300 drzew, a ok. 900 uszkodził.

Zwiedzając puławski park o powierzchni 32 ha można łatwo odnaleźć wiele elementów pierwotnego parku krajo­bra­zowego, mimo że przez 200 lat swojego istnienia, wystąpiły duże zmiany. Czytelne są alejki, prześwity i osie widokowe na malowniczy przełom Wisły, na dolinne łąki i zadrze­wienia oraz Łachę.

W dolinnej części parku rosną okazałe płaczące wierzby białe i topole białe, zwane też biało­drzewem nadwi­ślańskim — niektóre egzem­plarze pomnikowe mają 4 – 5 m obwodu i osiągają 40 m wysokości. W ich towarzystwie występują jesiony i olchy. Silnie uwilgocona część parku, którą zwie się Dziką Promenadą składa się głównie z drzew rodzimych, ponieważ nie przetrwały tutaj obce gatunki, zagłuszone przez bujnie rosnące wiązy, olchy, topole i dęby.

Intere­sujące okazy drzew zgromadzono w Ogrodzie Dolnym, szcze­gólnie k. Altany Chińskiej, gdzie tworzą ładną kompozycję form i barw. Cenne okazy dendro­lo­giczne zdobią dziedziniec honorowy Głównego Pałacu: choina kanadyjska, jałowiec wirgi­nijski, głóg szkarłatny. Obok Domu Gotyckiego uwagę zwraca tulipa­nowiec amery­kański i katalpa żółtokwiatowa.

Łocha

Jeszcze w XVIII w. koryto Wisły znajdowało się bliżej Puław, w bezpo­średnim sąsiedztwie zespołu pałacowo-​​parkowego. Po jednej z powodzi rzeka wybrała nowe łożysko, położone bardziej na zachód. Porzucone koryto stało się staro­rzeczem — wiśliskiem, a oficjalnie nazywa się go Łachą. Przylega do niej od wschodu strome zbocze. Na jego skłonie i wierz­chowinie rozciąga się rezydencja puławska. Pomiędzy Łachą a obecnym korytem Wisły, czyli tzw. Kępą, rozpo­ścierają się podmokłe łąki. Zarówno Łacha, jak i jej otoczenie wyróżniają się intere­sującą roślin­nością wodną i brzegową. Łacha jest także siedliskiem ptactwa wodnego.

Najcen­niejszy fragment Kępy, położony pomiędzy Włosto­wicami a Parchatką, o powierzchni 4,71 ha objęto ochroną prawną jako rezerwat leśny. Chroni on wierzbowo-​​topolowy las łęgowy położony na madach nadwiślańskich.

Łacha tworzy południowo-​​zachodnią granicę parku, rozciągając się na długości ok. I km, od Pałacu Marynki aż za Domek Chiński. Można ją przekroczyć jednym z trzech istnie­jących mostków. Warto wybrać się na przeciwległy — w stosunku do parku — brzeg Łachy, skąd odsłania się piękny widok na zieleń skarpy i zabytki archi­tektury pałacowej.

Groty

Wejście do grot znajduje się od strony Łachy, w zboczu bardzo stromej skarpy.

Pierwotnie istniały tu wyrobiska miejscowej skały wapiennej. Istnieją przekazy, ze w 1791 r. księżna Izabela Czartoryska nakazała powięk­szenie kamie­niołomu z zamiarem stworzenia grot. Był to jeden z elementów realizacji koncepcji ogrodu roman­tycznego. Ciemny, tajemniczy korytarz z odpowiednią aranżacją wnętrz, jak i ich otoczenia, stał się nie lada atrakcją życia dworskiego.

U wejścia do grot spoczywała, rzeźbiona w marmurze, śpiąca pantera, przysłana z Włoch przez syna księżnej Izabeli — Adama. Nieopodal, nad brzegiem Łachy, stał wśród drzew maleńki kamienny domek pustelnika, który odbywał modlitwy w kaplicy znajdującej się w głębi groty. Ołtarz ten zachował do dzisiaj napis: „O Boże w Tobie nadzieja”. Aby dojść do kaplicy i ołtarza, należy pokonać ok. 140 m drogi, która biegnie skalnym chodnikiem o zmiennej wysokości i szerokości.

Zwiedzanie groty jest możliwe dzięki udostęp­nieniu jej przez pracowników Biura Obsługi Ruchu Turystycznego PTTK, którzy sprzedają też bilety i wypożyczają latarki.

Tarasy rampowe

Występują też w literaturze turystycznej jako schody serpen­tynowe, popularnie zwane schodami diabelskimi. Usytuowane sq na stromym skłonie skarpy wiślanej. Tworzą ciąg komuni­kacyjny umożli­wiający przejście z Górnego Ogrodu do Dolnego. Scieżka wije się zakosami, czyli serpen­tynami — stąd ich nazwa.

Schody są też elementem technicznym, ponieważ zabez­pieczają skarpę przed erozją i obsuwaniem. Najstarsza część schodów, murowana z gotyckiej cegły i ukształ­towana półko­liście, pochodzi z XVII w. W górnym fragmencie zabez­pieczone są barierką.

Schody angielskie

Położone są pomiędzy Pałacem Głównym a Domkiem Żółtym. Zamiennie nazywane są też Pasażem Angielskim. Stanowią malownicze połączenie Parku Małego z Ogrodem Dolnym i ułatwiają komunikację, ponieważ trakt pieszy, który w tym celu zbudowano, jest mniej stromy niż sąsia­dujące z nim zbocze. Schody, przesklepione kilkoma ostrymi łukami, powstały ok. 1800 r. Jak podawał „Tygodnik Ilustrowany” z l 877 r., schody wiodły do chińskiej altany, gdzie utrudzony widz odpoczywał w cieniu kaszta­nowców i wyniosłych jaworów, przypa­trując się klombom z różno­barwnych kwiatów.

Domek Chiński

Nazywany jest także Altaną Chińską. Jest jedynym pawilonem parkowym w zespole pałacowym, (który istniał przed osiedleniem się w Puławach rodu Czarto­ryskich.
Altana jest przykładem rzadko stosowanej w Polsce archi­tektury ogrodowej, wzorowanej na typie chińskiej pagody.

Twórcą Domku Chińskiego był architekt Antoni Franciszek Mokein, który go wystawił w połowie XVII w. na zlecenie Zofii z Sieniawskich Czarto­ryskiej. Wewnątrz obiektu znajduje się rzeźba „Tankred i Klorynda”, stojąca pierwotnie poniżej skarpy w prześwicie widokowym z pałacu na Kępe (jej kopię przed kilku laty ustawiono koło Domu Gotyckiego).

W pobliżu skupione są najbardziej intere­sujące okazy drzew i krzewów rosnące w Ogrodzie Dolnym, wyróż­niające się przy tym odmien­nością gatunków, form i barw, jak: cis pospolity, kosodrzewina, jedlica Douglasa, jodła grecka kalifor­nijska, sosna wejmutka.

Domek Żółty

Jego nazwa pochodzi od koloru ścian budowli, przypo­mi­nającej kształtem parterowy dworek z portykiem w stylu doryckim.

Domek nazywa się też Aleksan­dryjskim, co wiąże się z rzekomą bytnością w obiekcie cara Aleksandra I, mającego tu kilka­krotnie nocować, w rzeczy­wi­stości car, z którym rodzina Czarto­ryskich utrzy­mywała żywe kontakty, nocował, ale w Pałacu Głównym, wiatach 1805 – 1815.

Ten zgrabny w kształcie pawilon ogrodowy zbudowano przed 1829 r. Po roku 1840 został poddany renowacji, w wyniku której otrzymał piętno późnego klasycyzmu. W Domku mieszkała przełożona Aleksan­dryj­skiego Instytutu Wychowania Panien. Prawdo­po­dobnie zatrzymał się w nim car Aleksander II wizytujący Instytut we wrześniu 1857 r.

Domek stoi na obszarze Małego Parku, na wysokiej tu skarpie, z której odsłania się rozległy widok na dolinę Wisły.

Kościół pw. Wniebo­wzięcia NMP

Wznosi się na skarpie opadającej ku Wiśle, w kwaterze pomiędzy ul. Ch. P. Aignera a ul. Marszałka J. Piłsud­skiego, będącej traktem w kierunku Janowca, Radomia i Kozienic. Uważa się że krawędź wzmian­kowanej skarpy stanowi granicę geogra­ficzną Wyżyny Lubelskiej (Płaskowyż Nałęczowski i Małopolski Przełom Wisły) oraz Niziny Mazowieckiej.

Obecny kościół parafialny, pełniący tę rolę od 1919 r., ufundował Adam Kazimierz Czartoryski w latach 1801 – 1803 wg projektu Ch. P. Aignera. Obiekt powstał jako kaplica pałacowa, ale udostępniano ją też dla miejscowej ludności. Posadowiono go w tym miejscu ze względu na malow­niczość otoczenia i dostępność komuni­kacyjną, już poza murem parkowym.

Architekt oparł swój projekt archi­tek­to­niczny na wzorze staro­żytnego Panteonu — zachowanej do dziś w Rzymie budowli z okresu cesarza Hadriana (118−128 r. n.e.). Podobnie jak jego pierwowzór, kaplica ma formę rotundy, którą pokrywa spłaszczona kopuła ozdobiona od wewnątrz profi­lo­wanymi kasetonami. W przeci­wieństwie do kopuły ze Świątyni Sybilli, tutejsze kasetony (w ilości 100), nie tworzą wklęsłych form, a są malowana w tynku jako ośmio­boczne i rombo­idalne rozety. Kopuła ma w środku otwór zakryty taflą szklaną i pięć półko­listych tzw. naświetli na emporze. W odróż­nieniu od rzymskiego Panteonu, którego portyk wspiera 16 korynckich kolumn, puławska świątynia, kilka­krotnie mniejsza od pierwowzoru, ma tylko 8 kolumn również korynckich, z czego 6 w części czołowej portyku. Na jego frezie widnieje płasko-​​rzeźbiony, wklęsły napis, będący wezwaniem kościoła: „W Niebo Wziętey Boga Rodzicy”. Drugi napis jest osobistą dedykacją fundatora kaplicy: „Pomny na wiarę i cnoty ukochanej matki swojey Maryi z Sieniawskich Księżny Czartoryski W. (wojewodziny) R. (ruskiej) Adam Kazimierz poświęca”.

Wewnątrz świątynię opasuje klasy­cy­styczna empora oparta na 12 kolumnach jońskich. Na miejscu drewnianego ołtarza głównego, który tu istniał do 1966 r., wybudowano ołtarz marmurowy w kształcie mensy wspartej na dwóch bokach. Na wprost wejścia widoczna jest kopia obrazu Rafaella Santi „Madonna z Foligno”, sprowadzona do Puław przez Łucję z Gie-​​droyciów Rautenstrauchową.

Po prawej stronie stoi drewniany ołtarz boczny z 1946 r., z obrazem przed­sta­wiającym Najświętszą Marię Pannę. Jego autorem jest artysta malarz Antoni Michalak z Kazimierza Dolnego. Skromna dekoracja sztuka­torska w postaci kapiteli, kolumn, belkowania galerii, jak również murowana ambona z konsolami o motywach esownicy i liści akantu są dziełem Fryderyka Baumana. Na chórze, który stanowi część empory nad wejściem do kościoła, znajdują się 12-​​głosowe organy, wykonane w 1957 r. przez firmę Narol­skiego z Jarosławia.

W ścianach kościoła są umieszczone prostokątne i półkoliste wnęki zapro­jek­towane prawdo­po­dobnie z myślą na pomniki nagrobne rodu Czarto­ryskich. Tego zamiaru nigdy jednak nie urzeczy­wistniono. Jedynie w jednej z wnęk widoczna jest rekon­strukcja kraty osłaniającej niegdyś miejsce zamurowania serca A. K. Czarto­ry­skiego. To już tylko symbo­liczne miejsce, jako że urna z sercem zaginęła w niewy­ja­śnionym czasie i okolicz­no­ściach. Natomiast we wnęce spoczywają relikwie beaty­fi­ko­wanego w 2004 roku, Augusta Czarto­ry­skiego, syna Władysława.

Obok kościoła stoi budynek murowany, na planie węgielnicy, z dzwonnicą w narożu. Sygnaturka tu umieszczona pochodzi z ziem zachodnich i została przywieziona po II wojnie światowej.

Dawny szpital św. Karola Boromeusza– Muzeum PTTK

Ten dobrze zachowany obiekt leży w odległości ok. 300 m na południowy-​​zachód od Pałacu Głównego, przy ul. Czarto­ryskich. Budynek szpitala zaczęto budować w 1843 r. z funduszy zapisanych w testa­mencie przez Karola Khittla, osobistego lekarza rodziny Czartoryskich.

Budynek szpitala jest piętrowy, postawiony na rzucie zbliżonym do litery „L”. Od frontu ma dostawiony portyk z tympanonem i kolumnami, nadający obiektowi cechy klasy­cy­styczne. Na jego zapleczu wznosi się oficyna gospo­darcza, użytkowana dawniej jako kostnica. Dziedziniec pomiędzy skrzydłami szpitala zajmuje nieduży skwer z drzewami. Cały zespół otoczony jest ogrodzeniem, w części żeliwnym a w części murowanym z bramą.

Szpital im. św. Karola Boromeusza funkcjonował jeszcze po wojnie, chociaż już w 1939 r., Włodzimierz Zinkiewicz, autor przewodnika „Puławy” pisał: „Warunki, w jakich znajduje się szpital, pozostawiają wiele do życzenia, choć kierow­nictwo szpitala dokłada wszelkich starań, by złu zaradzić”.

Patron szpitala, żyjący w XVI w., był biskupem Mediolanu. Zasłynął jako jeden z współ­twórców Soboru Trydenckiego. Znany z surowego trybu życia i oddania posłudze pasterskiej; swój majątek przekazał ubogim, a podczas zarazy w Mediolanie w 1576 r. osobiście posługiwał chorym. Został kanoni­zowany w 1610 r. przez papieża Pawła V.

Budynek szpitala odbudowano w latach 80-​​tych XX w. dzięki staraniom członków Polskiego Towarzystwa Turystyczno-​​Krajoznawczego, z przezna­czeniem na siedzibę Zarządu Oddziału i Muzeum Regionalne PTTK im. Izabeli ks. Czarto­ryskiej w Puławach. Muzeum proponuje zwiedzającym wystawy stałe i czasowe, zloka­li­zowane na piętrze i parterze budynku. Wśród wystaw stałych polecana jest ekspozycja arche­olo­giczna, prezen­tująca wyniki prac wykopa­li­skowych na terenie Puław i w regionie. Zwracają uwagę rekon­strukcje grobów szkie­le­towych z okresu kultury amfor kulistych i pucharów lejko­watych oraz grobu ciało­palnego typu podklo­szowego z okresu kultury pomorskiej. Tu również znajduje się najstarszy eksponat — część żuchwy nosorożca sprzed ponad 30 tys. lat. Stałą jest również wystawa poświęcona zbiorom etnograficznym.

Budynek Starostwa Powiatowego

Duży, dwuskrzydłowy gmach obecnego starostwa usytuowany jest na rogu Alei Królewskiej i ul. Głębokiej, naprzeciwko zespołu pałacowo-​​parkowego. Budynek z czerwonej cegły postawiły władze carskie w 1902 r. na potrzeby Instytutu Gospo­darstwa Wiejskiego i Leśnictwa, który mieścił się w puławskim pałacu. Obiekt pełnił rolę bursy, czyli internatu dla słuchaczy instytutu do 1914 r. Po uzyskaniu niepod­le­głości państwowej gmach przejęły władze admini­stracyjne Puław i po adaptacji wnętrz przeznaczyły go na siedzibę starostwa, funkcjo­nu­jącego tu do dzisiaj. Mieściły się tu także: Urząd Ziemski, Urząd Skarbowy, Inspektorat Szkolny i Komenda Policji.

Wieża Ciśnień

Wznosi się po lewej stronie dziedzińca przedniego za oddzie­lającym go murem, już na terenie Górnego Ogrodu. Zbudowano ją 1897 roku w stylu rosyj­skiego klasycyzmu. Zbiornik wodny na szczycie wieży obudowany jest drewnianą, ośmio­boczną skrzynią. Warto wiedzieć, że wieża włączona jest we wcześniej istniejący system wodociągowy, który stworzył w XVII w. Tylman z Gameren. Wówczas dopro­wadzano wodę drewnianymi rurami do rezydencji Lubomirskich, łącznie z basenem i fontanną na dziedzińcu.

Wieża ciśnień pełni nadal swoje funkcje zaopa­trując w wodę puławski pałac.

Kościół parafialny pw. św. Józefa Oblubieńca NMP

Świątynia wznosi się przy ul. Włosto­wickiej 61, ok. 1,5 km od centrum Puław.

Obecny kościół wzniesiono w latach 1725 – 1728 wg projektu arch. Franciszka Mayera z fundacji Elżbiety Sieniawskiej, jako obiekt ednonawowy w stylu Darokowym. W 1751 r. wybudowano nowe, drewniane sklepienie, zaś w 1801 r. kościół został odnowiony przez Czarto­ryskich; wówczas to położono też nową polichromię. W ołtarzu głównym znajduje się cenny, obraz przed­sta­wiający Świętą Rodzinę, namalowany przez Kazimierza Wojniakowskiego-​​ucznia Marcelego Bacia­rellego. W ołtarzu bocznym przyluku tęczowym, po prawej stronie, widnieje obraz M.B. Karmiącej, a po lewej stronie — obraz Pana Jezusa niosącego krzyż. Natomiast w ołtarzu bocznym, który znajduje się po prawej stronie nawy, można zobaczyć obraz św. Barbary, a po lewej stronie — sw. Teresy, oba pędzla Wojnia­kow­skiego. Bardzo intere­sujący jest fakt, że do postaci świętych pozowały księż­niczki Czarto­ryskie: Zofia — późniejsza ordynatowa Zamoyska z Kozłówki i Maria — późniejsza księżna Wirtem­berska, właści­cielka Pałacu Marynki.

Na ścianach kościoła wiszą pamiątkowe tablice i epitafia z XVIII-​​XIX w., zaś w murze kościelnym tkwią tablice ze starego cmentarza przyko­ścielnego. Przed kościołem stoją pomniki upamięt­niające: Konstytucję 3 Maja, Konfe­derację Barską i odzyskanie niepod­le­głości w 1918 r.

Muzeum Oświatowe

Placówka znajduje się na terenie posesji należącej do Schroniska Młodzie­żowego PTSM, przy ul. Włosto­wickiej 27, 2 km na południe od centrum Puław. Muzeum mieści się w zabytkowym budynku dawnej wiejskiej Szkoły Elemen­tarnej z ok. 1810 r., która powstała z woli księżnej Izabeli Czarto­ryskiej. Obiekt zapro­jektował Piotr Aigner w stylu klasy­cy­stycznym. Budynek służył szkol­nictwu do 1969 r., następnie pełnił rolę magazynu Wydziału Oświaty w Puławach. W 1985 r. podjęto decyzję o przekształceniu obiektu w Muzeum Oświatowe.
Ekspozycje są udostępnione do zwiedzenia w dwóch salach i korytarzu. Zgromadzono w nich przedmioty i dokumenty obrazujące szkol­nictwo w Puławach w latach 1811 – 1939. Można tu obejrzeć drewniane ławki szkolne z kałamarzami w pulpitach, obsadki ze stalówkami, tabliczki łupkowe do pisania rysikiem lub kredą, dawne podręczniki szkolne i pedago­giczne, fotografie uczniów i nauczycieli. Nie brakuje też różno­rodnych środków dydak­tycznych, jak np. epidia­skopów i innego szkolnego sprzętu technicznego, będącego wyposa­żeniem pracowni, który dzisiaj jest już przestarzały, ale budzi wspomnienie i sentyment wielu zwiedzających.

Liceum Ogólno­kształcące im. A. J. ks. Czartoryskiego

Liceum jest najstarszą i bardzo zasłużoną dla miasta szkołą średnią. Wiążącą decyzję o jej powstaniu podjęto w czasie trwania I wojny światowej, dzięki inicjatywie Stanisława Eusta­chiewicza. Tuż po uzyskaniu niepod­le­głości przez Polskę, Państwowa Szkoła Realna — bo tak nazywano początkowo powstającą placówkę oświatową –otrzymała nazwę Państwowego Gimnazjum im. ks. Adama Jerzego Czarto­ry­skiego. W 1923 r. został wmurowany kamień węgielny pod budynek szkoły, zaś przekazanie nowej siedziby władzom oświatowym nastąpiło w 1926 r. Twórcą projektu archi­tek­to­nicznego był Ignacy Kędzierski i Jan Koszczyc-​​Witkiewicz. W krótkim czasie gimnazjum zyskało wysoką rangę oświatową i wycho­wawczą. Pracowało w niej wielu wybitnych pedagogów; niektórzy z nich wnieśli znaczny wkład w rozwój nauki polskiej, |ak np. Aleksander Kosiba, geograf, geofizyk i badacz polarny. W okresie okupacji niemieckiej, dzięki odwadze i patrio­tyzmowi nauczycieli, m.in. geografa Włodzi­mierza Zinkiewicza, działało w Puławach tajne gimnazjum i liceum.

Po wojnie szkoła — już w randze liceum — szybko się odbudowała i rozwijała swoją bazę materialną, m.in. powstał nowy internat, boisko, druga sala gimna­styczna. O wysokim poziomie nauczania świadczy fakt, że w niektórych latach 8O-​​90 % absol­wentów liceum sięgało po indeksy wyższych uczelni.

W 1986 r. odbyła się uroczystość odsło­nięcia pomnika patrona szkoły –księcia Adama Jerzego Czarto­ry­skiego (1770−1861). Ten wybitny mąż stanu, syn Adama Kazie­mierza i Izabeli Czarto­ryskich, zajmował wysokie stanowiska w dyplomacji rosyjskiej, był m.in. kuratorem wileń­skiego okręgu naukowego, autorem projektu konstytucji Królestwa Kongre­sowego, a w okresie powstania listo­pa­dowego był prezesem Rządu Narodowego. Na emigracji działał na rzecz odzyskania niepod­le­głości Polski i reform społeczno-​​politycznych.

Wisła

Wisła po przepły­nięciu 370 km od źródła opuszcza pod Puławami krainy wyżynne i wkracza na obszar Niżu Polskiego. Poniżej Puław rzeka pozostawia za sobq lessowe, mocno urzeźbione tereny Płaskowyżu Nałęczow­skiego, wraz z odsło­nięciami skał wapiennych; ostatni ich ślad odnaj­dziemy w grotach puław­skiego parku oraz na lewym brzegu rzeki — w Górze Puławskiej.

Ładnie prezentuje się „królowa polskich rzek” oglądana w Puławach i okolicach. Stefan Żeromski tak ją tu widział i pisał w poemacie „Wisła”: „rozciągają się nad jej połyskliwą falą wilgotne łęgi, bogate rok rocznie, utłuszczone namułem i same się białą koniczyną zasie­wające, a wielkie biało­drzewy i grube pnie wierzbowe, zielonymi koronami prętów wciąż na nowo młodo­cianych zawsze ozdobne, ciągną szeregiem lub kępami wzdłuż jej strumieni i pętlic, gdy stare, porzucając szlaki, szuka sobie przejść nowych między łachami piasków, stokroć przesy­py­wanych z miejsca na miejsce”.

Wisła koło Puław jest typem rzeki dzikiej, nieokieł­znanej i swobodnej, mimo prób częściowej regulacji. Jej nieduży spadek, wynoszący 0,26 %, zmieniające się koryto, powodowały zawsze trudności żeglugowe. Mimo to płynęły tędy do Gdańska statki ze zbożem i innymi towarami ładowane, w Sando­mierzu i Kazimierzu Dolnym. Do połowy XX w. istniały regularne rejsy statkami osobowo-​​towarowymi do Sando­mierza i Warszawy, a do tej pory do puław­skiego portu wpływają statki turystyczne, jak również holowniki i barki przewożące budulec na umacnianie brzegów Wisły. Są one także remon­towane w tutejszej stoczni.

Gmina Magnuszew — informacje ogólne

Materiały dostarczono z informacji turystycznej w Kozie­nicach
Renata Maj it-​kozienice@​wp.​pl, tel./fax: +48 48 614 36 99

Istnieniem swoim sięga dawnych czasów, czego dowodem są tu wydmy piasz­czyste, gdzie można spotkać narzędzia kamienne oraz cmenta­rzyska zwane kurhanami. W dobrach należących do Ziemi Czerskiej w XII wieku została założona przez dostojnika mazowieckiego Magnusa, proto­plastę słynnego rodu Powałów osada, którą od nazwiska założyciela nazwano Magnuszew.

W 1377 r. Świętosław zwany Rzeczijawa uzyskał od ks. mazowieckiego Ziemowita II prawa miejskie magde­burskie dla osady targowej Magnussewo. Dany przywilej pozwalał organizować targi niedzielne, tygodniowe oraz dwa jarmarki na św. Jana Chrzciciela i na św. Marcina. Nadania tego potwierdził książę Janusz Starszy w roku 1424 i król Zygmunt I w 1546 r. Magnuszew leżąc przy trakcie warszawskim i drodze wiślanej miał obsługiwać handel zbożem i spławianiem drewna. Miasto rozbu­dowało się i sięgało dóbr Osięborowa. W XIV wieku osada była własnością rodu Magnu­szewskich herbu Ogończyk, którzy jak podają kroniki, w 1378 r. ufundowali drewniany kościół parafialny pod wezwaniem św. Jana Chrzciciela.

W czasie wojen szwedzkich w 1655 r. Magnuszew został doszczętnie spalony i przeszedł w ręce Potockich, potem właści­cielami stali się Zamoyscy. W 1774 r. Andrzej Zamoyski, kanclerz wielki koronny, uzyskał przywilej od Stanisława Augusta Ponia­tow­skiego na ponowną lokację miasta, potwierdzony na sejmie w 1776 r. oraz nadał przywilej sądu asesor­skiego. Dnia 24 czerwca 1777 roku ordynat Zamojski przeznaczył 35 włók ziemi na lokalizację miasta, określił powinności miesz­kańców i płace. W 1778 r. pożar ponownie zniszczył miasto wraz z kościołem. W latach 1786 – 87 Konstancja Czartoryska Ordynatowa Zamoyska ufundowała kościół murowany, który stoi do dziś, a hrabia Zamoyski zbudował również zajazd.

W Magnu­szewie parokrotnie zatrzymywał się na nocleg król Stanisław August przejeż­dżając tędy do Kozienic. Byt to mały pałacyk, który był jedno­cześnie domem dla dzier­żawców folwarku Magnuszew.

Po drugim rozbiorze osiedlili się w Magnu­szewie Żydzi, zajmowali się handlem i rzemiosłem. Zbudowano synagogę i założono cmentarz żydowski. Hrabia S. Zamoyski sprowadził w 1809 r. z zagranicy sukienników, zbudował postrzy­galnię, folusz i farbiarnię. Od roku 1820 miasto zaczęło się chylić ku upadkowi, ograniczono liczbę jarmarków, a targów nie było żadnych. Miesz­kańców było 1040, z czego ludności pocho­dzenia żydowskiego było 220. W 1841 r. stanęła nowa dzwonnica, która służyła parafii przez 23 lata, a w 1864 r. hrabia Zamoyski wystawił murowaną dzwonnicę mieszczącą 4 dzwony, dzwonnica stoi do dziś. Od 1811 r. do 1818 r. Magnuszew nawiedzały kolejno: wielka susza, wylew Wisły, pożary, zagra­niczni majstrowie przenieśli się do Końskowoli. Od 1820 r. miasto zaczęło chylić się ku upadkowi. W latach 1854 i 1873 Magnuszew nawiedziła epidemia cholery, w wyniku choroby zmarło około 230 osób.

W maju 1863 r. pod Magnu­szewem toczyły się walki powstańcze, gdzie zwycięską bitwę stoczył oddział „Dzieci Warszawy” Pawła Gąsow­skiego, który przebił się przez okrążające go siły rosyjskie, uchodząc przed pościgiem. Dnia I stycznia 1867 roku zamknięto magistrat i Magnuszew przestał być miastem, w tym też roku za panowania burmistrza Kości­skiego założono szkołę początkową. W 1878 roku zbudowano nowy dom szkolny, który był utrzy­mywany do 1894 r., a następnie zamieniono go na szkołę gminną. Dnia 12 marca 1891 r. Magnuszew nawiedziła wielka powódź. W roku 1909 założono w Magnu­szewie kasę pożyczkowo — oszczęd­no­ściową, a w 1913 r. ochotniczą straż ogniową. W takcie spisu ludności w 1913 r. Magnuszew liczył 3206 miesz­kańców, gdzie przeważała ludność żydowska — 1702 osoby. W tym czasie była synagoga, dwa domy modlitw oraz cmentarz żydowski, który istnieje do dnia dzisiejszego.

Magnuszew boleśnie odczuł także I wojnę światową. W październiku (914 r. został ostrzelany z armat i karabinów, a następnie piechota pruska w liczbie 3 tysięcy stanęła okopem. W 1916 r. szalała ospa, która zebrała duże żniwo, także w tym roku Austriacy zabrali z kościoła dzwon o imieniu Jakub. Dnia 20 marca 1921 r. w. Niedzielę Palmową odbył się plebiscyt w Magnu­szewie, w wyniku którego ludność opowie­działa się za przyna­leż­nością do Polski. 30 września 1921 r. odbyt się spis ludności. Zanotowano 838 Polaków, 720 ludności żydowskiej. W dniu 8 grudnia 1923 roku żyd Kuna Kryk wraz z rodziną przyjął chrzest katolicki z rąk ks. Tomasza Kruzera i ks. Jan Ułanowicza. Byt to pierwszy przypadek zmiany wiary na terenie parafii i okazją zorga­ni­zowania wielkiej uroczy­stości, na którą przybyło wiele osób.

W 1930 r. odsłonięto w Magnu­szewie obelisk poświęcony obrońcom ojczyzny, którzy walczyli pod wodzą Józefa Piłsud­skiego, stanął on przed budynkiem szkoły, a następnie został rozebrany w latach pięćdziesiątych.

11 września 1939 r. wojska niemieckie wkroczyły do Magnuszewa. Okolice wsi były miejscem walk „Armii Prusy”, w których odznaczyła się zwłaszcza Wileńska Brygada Kawalerii. Poległych żołnierzy polskich pochowano w zbiorowej mobile na tutejszym cmentarzu. W dniu obecnym jest to kwatera wojenna z Pomnikiem Orła w Koronie. I stycznia 1942 r. Niemcy utworzyli getto, które znajdowało się za kościołem w dzielnicy Paciejów, którego w październiku tegoż roku wywieziono do obozów koncen­tra­cyjnych kilkaset osób. Wielu miesz­kańców Magnuszewa i okolic w trakcie okupacji zostało rozstrze­lanych na rynku przez wojsko i żandarmerię niemiecką. Dnia 27 października 1943 r. okupanci niemieccy rozstrzelali 12 zakładników, co zostało upamiętnione tablicą umieszczoną na budynku, przy którym odbyła się egzekucja.

Na początku sierpnia 1944 r. wojska I Frontu Biało­ru­skiego uchwyciły między ujściem Pilicy i Radomki do Wisły przyczółek warecko-​​magnuszewski. W wyniku działań wojennych ludność została wysiedlona za Wisłę. Od 8 sierpnia do 14 września 1944 r. toczyła się zaciekła walka w obronie przyczółka. Wojska polskie, 13, 19 i 20 Dywizja Piechoty oraz Wileńska Brygada Kawalerii, osłaniając przeprawę przez Wisłę, stoczyły tu walkę z wojskami niemieckimi. W czasie walk o przyczółek warecko-​​magnuszewski w sierpniu 1944 roku, poległo kilkuset żołnierzy 1 Frontu Biało­ru­skiego (żołnierzy polskich i radzieckich). 16 stycznia 1945 r. Magnuszew został wyzwolony z rąk okupanta. Dla upamięt­nienia tego faktu 16 października 1977 r. na rynku nastąpiło uroczyste odsło­nięcie pomnika Braterstwa Broni, autorstwa rzeźbiarza A. Ślęzaka. W pobliżu obecnie istnie­jącego pomnika znajdował się niegdyś pomnik Armii Radzieckiej i małe mauzoleum, które przed odsło­nięciem nowego pomnika zostało rozebrane. Ekspozycję stanowi też armato-​​haubica kalibru 152 mm, biorąca udział w walkach na przyczółku.

Na cmentarzu znajduje się pomnik i mogiły żołnierzy 13, 19 i 20 Dywizji Piechoty oraz ułanów Wileńskiej Brygady Kawalerii, biorących udział w walkach we wrześniu 1939 r. i mogiły żołnierzy polskich i radzieckich poległych w 1944 roku w walkach na przyczółku (łącznie 356 żołnierzy). W 1977 r. wieś została odznaczona Orderem krzyża Grunwaldu II klasy.

Magnuszew jako uzdrowisko

7 czerwca 1958 r. w ramach prac badawczych zakończone zostały wiercenia otworu „Magnuszew 1″ na głębokości 3003,5 metra. W otworze odkryto istnienie wód mineralnych o różnym składzie chemicznym, ciśnieniu i wydajności. Najbardziej intere­sujące są solanki chiorkowo-​​wapniowe z głębokości 2099 – 2094, które są silnie minera­li­zowane, ciśnienie złoża wynosi około 25 atmosfer, zasolenie 11%, zawartość jodu 6,3 mg J/​litr wody. Woda na tych głębo­ko­ściach ma znacznie podwyższoną tempe­raturę około 35 stopni Celsjusza na wypływie. Wody te mogą być stosowane do kąpieli (po rozcień­czeniu) w okresie rehabi­litacji pourazowej przy schorzeniach reuma­tycznych, wieku dziecięcego (duża zawartość jodu), do inhalacji górnych dróg oddechowych, przy leczeniu alergii, przy schorzeniach wadliwej przemiany materii.

W latach 70– tych dokonano ponownego pobrania próbek z głębokości 1410 metrów. Stwierdzono, że w celu wykorzy­stania złoża celowym by było dokonanie odwiertu termy o dużej wydajności. Z tych racji Magnuszew był jedną z 25 miejscowości, które Rozpo­rzą­dzeniem Rady Ministrów z 1974 r. objęte zostały przepisami ustawy uzdro­wi­skowej. Położenie miejscowości między Warszawą a Radomiem przemawiało za wprowa­dzeniem w perspektywie lecznictwa uzdro­wi­skowego oraz budowę zakładu przyro­do­lecz­niczego. W planie zagospo­da­rowania przestrzennego gminy istnieje możliwość udostęp­nienia gruntów pod ewentualną lokalizację uzdrowiska.

Kościół parafialny w Magnu­szewie pod wezwaniem św. Jana Chrzciciela

Parafia Magnuszew jest jedną ze starszych parafi w Polsce. W 1358 r. stał w Magnu­szewie drewniany kościół p.w. św. |ana Chrzciciela najpraw­do­po­dobniej ufundowany przez rodzinę Magnu­szewskich herbu Ogończyk. Kościół spalili Szwedzi w 1655 r., a w 1680 r. na jego miejscu stanął nowy, też drewniany, ale nie stał długo. Kolejny kościół pod wezwaniem św. Jana z 1758 r., wystawiony przez Stanisława Potockiego spalił się w 1778 r., z całym wyposa­żeniem. Obecny kościół jest kościołem murowanym w stylu poźno­ba­rokowym. Budowa nastąpiła w 1786 – 7 r. wg projektu architekta Joachima Hempla. Fundatorem kościoła była Konstancja z Czarto­ryskich ordynatowa Zamoyska. Świątynia została konse­krowana 6 października 1821 r. przez biskupa sando­mier­skiego ks. A. Burzyń­skiego. Dzwonnicę ufundował S. Zamoyski w 1864 r. kościół był otoczony cmentarzem i ogrodzony murem. W 1846 r. powstają dwa boczne ołtarze. Z prawej strony były trzy obrazy: Matka Boża Bolesna, Św. Antoni i św. Mikołaj, z lewej strony znajdował się obraz Przemie­nienie Pańskie i wizerunek Chrystusa Pana na krzyżu. Parafia posiada wszelkie akta od roku 1786.

Klub Miłośników Ziemi Magnuszewskiej

Powstał w 2004 r. i jest organizacją sponta­niczną zrzeszającą ludzi dobrej woli. Swoim zasięgiem obejmuje teren całej Gminy Magnuszew oraz zrzesza sympatyków z kraju i ze świata. Jest on pomostem między rodakami miesz­ka­jącymi za granicą, a Ojczyzną — między innymi poprzez współpracę z Centrum Polskim w Brukseli. Klub w sposób widoczny promuje swój region, organizując firmy pod szyldem „Promocja Regionu”. Klub MZM to ostoja kultury i kulty­wowanie chlubnych tradycji histo­rycznych, np. poprzez odbudowę obelisku poświę­conego obrońcom ojczyzny z lat dwudziestych pod wodzą Józefa Piłsud­skiego w Magnu­szewie oraz sprawowanie opieki nad Miejscami Pamięci Narodowej na terenie całej gminy. Klub MZM prowadzi szeroko zakrojoną akcję mającą na celu pozyskanie poten­cjalnych inwestorów w celu urucho­mienia wód geoter­malnych dla potrzeb lecznictwa sanatoryjno-​​uzdrowiskowego, wykorzy­stania wód termalnych do ogrzewania, jak również stworzenia basenów termalnych i ośrodka rekreacji „Magnus SPA”. Klub MZM jest pomysłodawcą budowy elektrowni wiatrowych na terenie gminy, celem pozyskania ekolo­giczne czystej energii dla przemysłu i miesz­kańców Regionu Magnuszewa.

Mniszew

Nazwa Mniszew znana od XIV wieku Mnezew — 1326 r., Mniszewo — 1576 r. Być może nazwa jest śladem po przyna­leżności tych obszarów do mnichów zwierzy­nieckich. Przypuszcza się, że wieś powstała w obszarze obecnego Rozniszewa, nadanego w XII wieku klasz­torowi norbertanek mniszkom na Zwierzyńcu pod Krakowem. W X!II-wiecznych źródłach pisanych Mniszew wzmian­kowany jest w 1252 r. Skrawek ziemi między rzekami Pilicą i Radomką, oderwany wcześniej od Mazowsza i przyłączony do Ziemi Sando­mierskiej, w 1359 r. król Kazimierz Wielki nadał księciu mazowieckiemu Siemo­witowi Trojde­no­wicowi. Przez Mniszew przebiegał trakt pocztowy lubelsko-​​lwowski, szlak króla Jana Sobie­skiego oraz biskupa Ignacego Krasickiego prowadzący do ich dóbr na Rusi.

W I poł. XV wieku Mniszew przeszedł w ręce Kinickich, którzy pochodzili z Kinik w powiecie płońskim. Z 1413 r. jest pierwsza wzmianka o kościele w Mniszewie, a z czasem Kiniccy zmienili nazwisko na Mniszewscy. Ostatnim dziedzicem z tego rodu był Adam Mniszewski, który był pierwszym, fundatorem wybudo­wanego na murowanym funda­mencie kościoła ok. 1597 r. Przez następne lata dobra mniszewskie zmieniały właścicieli, a wsi nie omijały wojny. W czasie wojny ze Szwedami Stefan Czarniecki pobiwszy przednią straż margrabiego badeń­skiego Fryderyka pod Kozie­nicami, idąc przez Magnuszew ku Warce rozgromił w Mniszewie rajtarię szwedzką. Po wojnach w 1713 r. i w 1718 r. nastąpiły wielkie wylewy Pilicy i Wisły całkowicie niszcząc wybudowany w 1597 r. kościół i wszystkie domy wokół niego. Następnym właści­cielem Mniszewa i fudatorem modrze­wiowego kościoła był książę Franciszek Lubomirski.

W powstaniu kościusz­kowskim 1794 r. okolice Mniszewa wiele ucierpiały od wojsk, które przeprawiały się na drugi brzeg rzeki udając się na spotkanie z Kościuszką pod Macie­jo­wicami. Po klęsce Tadeusza Kościuszki w 1795 r. i trzecim rozbiorze Polski, Pilica stanowiła granicę dwóch zaborów: Mniszew znalazł się w zaborze austriackim, a teren za rzeką podlegał zaborowi pruskiemu. Od 1797 r. Mniszew zmieniał kolejno właścicieli, aż ukazem cara Aleksandra II z 1865 r. wszelkie posia­dłości ziemskie i kościelne przeszły na własność skarbu państwa rosyjskiego.

Około 1890 r. była kolejna powódź, na skutek której powstała poniżej Gruszczyna odnoga wiślana, a jej pozosta­łością są obecnie istniejące łachy (staro­rzecza) w Rękowicach i Mniszewie. Powstałą na skutek powodzi odnogą wpływały od strony Pilicy statki z Warszawy i to połączenie wodne istniało do I wojny światowej tj. do następnej powodzi w czasie której odnoga została odcięta od nurtu. W czasie I wojny światowej zbudowano żelazny most nad Pilicą, został on wysadzony w powietrze w 1939 r., po wojnie odbudowany.

W czasie I wojny światowej w październiku 1914 r. wojska rosyjskie ostrzelały Mniszew z armat. Zniszczono kościół i kilka domów. W lipcu 1915 r. wojska austriackie po wysie­dleniu ludności spaliły pałacyk mniszewski oraz plebanię. Okupacja austriacka trwała od września 1915 r. do listopada 1918 r. Ostatnimi właści­cielami Mniszewa byli Kosmani, którzy ok. 1925 r. sprzedali ziemię dworską miejscowym chłopom, a grunty folwarku mniszew­skiego zostały rozpar­ce­lowane w 1945 r. Praw miejskich Mniszew nigdy nie miał. W roku 1935 kościół w Mniszewie zosta\ uznany za zabytek podle­gający ochronie prawnej, w 1934 – 37 został gruntownie odrestau­rowany, a po siedmiu latach ta cenna świątynia zniknęła z mapy zabytków. Dnia 22 IX 1944 r. Niemcy spalili kościół wraz z dzwonnicą, a zabytkowe dzwony — pamiątki po fundatorze Adamie Mniszewskim zostały wywiezione już w 1941 r.

We wrześniu 1939 r. pod Mniszewem przeprawiały się polskie wojska udające się na wschód. W latach 1941 – 42 Żydzi mniszewscy zostali zamknięci przez faszystów w gettcie, potem wywiezieni w 1943 r. do Treblinki. Dnia 14 stycznia 1944 r. ruszyła z przyczółka ofensywa wojsk radzieckich i w sierpniu wieś znalazła się w rejonie walk o przyczółek warecko-​​magnuszewski toczonych z Niemcami przez wojska I Frontu Biało­ru­skiego i Pierwszej Brygady Pancernej im. Bohaterów Wester­platte. Mieszkańcy przeszli tu prawdziwe piekło wojny. Okres okupacji zakończył się w lipcu ) 944 r., kiedy to Mniszew znalazł się na terenie przyczółka warecko-​​magnuszewskiego, istnie­jącego do 16 stycznia 1945 r. Po II wojnie światowej wieś zbudowano od nowa. Obecnie na końcu wsi, na wydmie, przy szosie, Kozienice-​​Warszawa znajduje się udostępniony do zwiedzania Skansen Bojowy I Armii Wojska Polskiego w miejscu dawnych pozycji obronnych z sierpnia 1944 r. 3 Dywizji Piechoty im. Romualda Traugutta i I Warszawskiej Brygady Kawalerii. Wybudowano tu stanowiska obronne, dowódcze oraz transzeje, w których umieszczono orginalne, histo­ryczne czołgi, działa przeciw­pancerne, amfibie, wyrzutnie pocisków typu „Katiusza”. Przy wejściu do skansenu jest tablica pamiątkowa i czołg pomnik. W 1977 r. gmina Magnuszew została odznaczona Krzyżem Grunwaldu III klasy.

Rozniszew

Wieś powstała w pobliżu dawnej mostowej przeprawy przez rzekę Pilicę. Prowadził tędy trakt z Warszawy do Puław. Według Rocznika Wielko­pol­skiego w 1249 r. odbyło się rozgra­ni­czenie między wsią biskupa poznań­skiego Radziejowo, a wsią Ornaszewo (Rozniszew) dzier­żawioną od zakonnic klasztoru zwierzy­nieckiego, któremu nadaną była jeszcze w XII wieku.

W XVII i XVIII wieku Rozniszew należał do szlachty herbu Gozdawa-​​Giżyckich, a w 1819 r. przeszedł w posiadanie rodziny Czasz­kowskich, potem Więckowskich i Mireckich. Pierwszy kościół istniał już w 1470 r., drugi modrzewiowy pod wezwaniem św. Urszuli stanął w 1591 r. Kościół ten uległ dużym znisz­czeniom w 16 J 6 i 1794 r. W 1880 r. rozpoczęto budowę murowanego kościoła w stylu neogo­tyckim, którego budowa trwała do 1895 r. i zakończyła się konse­kracją przez biskupa sando­mier­skiego. W 1944 r. kościół został zniszczony, a po wojnie odbudowany.

Od jak dawna niewiadomo znajduje się tu cudowny obraz Matki Boskiej malowany na płótnie na wzór obrazu Najświętrzej Panny w Często­chowie. Twarz Bogarodzicy ma dwa cięcia w prawy policzek, dzieciątko spoczywa na lewej ręce. obraz ma dwie sukienki: metalową ofiarowaną przez dziedziczkę Rozniszewa i jedwabną wyszywaną kamykami i perłami. Na głowach są dwie duże korony. Od 17 maja 1743 r. ks. A. Marzecki prowadził księgę, w której wymie­nionych jest wiele cennych wotów i darów składanych Matce Bożej jako dowód wdzięczności za odebrane łaski.

Chmielew

Wieś była gniazdem rodu Chmie­lewskich herbu Powała. Znani są dziedzice Chmielewa oraz Grzybowa z I poł. XV wieku. Byli nimi Trojan i Pakosz Powałowie z Chmielewa. Chmie­lewscy dziedziczyli Chmielew do 1637 r. Z tego rodu pochodził Grzegorz Chmie­lewski, pleban z Konar nad Pilicą. W zapiskach pocho­dzących z 1746 r. znaleziono informacje, że od Macieja Kłopockiego herbu Rawicz, kupił Jakub Błędowski Żelazną i Chmielew, pułkownik wojsk królewskich. Ale już od 1747 r. wieś przeszła w posiadanie dziedzica Rozniszewa, zaś od 1576 do 1819 Chmielew dziedziczyli Giżyccy, którzy posiadali także Rozniszew, Zagroby, Osiembrów oraz Boguszków. Z czasem Chmielew wszedł w skład dóbr Gruszczyńskich.

Gruszczyn

Był siedzibą rodu Grusz­czyńskich. W II poł. XV wieku Gruszczyn przeszedł w posiadanie Lesiewskich herbu Ogończyk. Z tej rodziny pochodził jan Lesiewski, jezuita, słynny kazno­dzieja, spowiednik, towarzysz wypraw wojennych Władysława IV W 1616 r. majątek Lesiewskich został rozpa­ce­lowany na cztery części, które przeszły w ręce Pniewskich, Dębińskich, Puchałów i Okeckich. Przez następne lata Gruszczyn zmieniał właścicieli, dziedziczyła go rodzina Wąsowiczów. potem kupił wieś książę Franciszek Lubomirski, po jego śmierci dobra grusz­czyńskie posiadał Klemens Bernau, a kolejnym gospo­darzem był Stanisław Zamoyski, dziedzic Magnuszewa. Po 1829 r. wieś przej­mowali kolejni właściciele. W Grusz­czynie stał pałac murowany, piętrowy, zbudowany prawdo­po­dobnie przez jednego z hrabiów Zamoyskich. Stare, piękne drzewa w Grusz­czynie w 1831 r. sadzili żołnierze polscy stojący na kwaterach. W 1944 r. pałac został zburzony.

Trzebień

Nazwa wsi pochodzi prawdo­po­dobnie od „trzebienia” lasów. Miejscowość już notowana na początku XV wieku. Tu został wybudowany wspaniały pałac w drugiej połowie XIX wieku przez Zamoyskich w stylu eklek­tycznym z elementami archi­tektury późnego renesansu francu­skiego. Pałac zloka­li­zowany jest w starym parku, gdzie w XVII wieku istniał dwór myśliwski wybudowany przez hrabiego Stanisława Herakliusza Lubomir­skiego. Dobra w Trzebieniu przeszły następnie w posiadanie Potockich, a w XVIII wieku w posiadanie kanclerza wielkiego koronnego Andrzeja Zamoy­skiego. Od 1913 r. były rezydencją Jana Zamoy­skiego –właściciela dóbr magnu­szewskich. W 1933 r. ziemie stały się własnością Stanisława Zamoy­skiego, który dokonał przebudowy pałacu. W okresie między­wo­jennym rezydencja w Trzebieniu była miejscem spotkań elit politycznych Drugiej Rzecz­po­spolitej, w posia­dłości bywał marszałek polski Edward Śmigły-​​Rydz. Tu także dorastała księż­niczka Czartoryska. W czasie II wojny światowej pałac uległ częściowemu znisz­czeniu, a po wojnie nastę­powała dalsza dewastacja. W parku są liczne stare drzewa pomniki przyrody i pozostałości po stawach. Od 1983 r. pałac jest własnością prywatną.

MIEJSCA PAMIĘCI NARODOWEJ W GMINIE MAGNUSZEW

[1 ] Magnuszew — Pomnik Orła w Koronie i mogiły żołnierzy 13,19 i 20 dywizji piechoty oraz ułanów Wileńskiej Brygady Kawalerii z września 1939 z, mogiły polskich i radzieckich żołnierzy poległych w walkach na przyczółku z 1944 r.
[2] Rozniszew — Pomnik Orła Białego upamięt­niający heroiczne walki w powstaniu stycz­niowym z 1863 symbo­liczny kopiec ziemny usypany, jako wotum wdzięczności dla Tadeusza Kościuszki
[3] Anielin-​​Kępa — Pomnik pamięci walczących żołnierzy płk. Kononowicza w 1863 r.
[4] Mniszew — Skansen Bojowy 1 Armii Wojska Polskiego

Walory przyrodnicze

Niewielka lesistość gminy i jej położenie w pradolinie dwóch rzek: Wisły i Pilicy decydują o wyjąt­kowych walorach przyrod­niczych tego obszaru. Szerokie, nieure­gu­lowane koryta tych rzek z licznymi wyspami w różnym stopniu sukcesji stwarzają dogodne warunki do życia wielu gatunków fauny i flory. Zostało to docenione przez zgłoszenie tych terenów do objęcia ochroną w Europejskiej Sieci Obszarów Chronionych Natura 2000. Na terenie gminy istnieją nastę­pujące formy ochrony przyrody: rezerwat przyrody — „Olszyny”, obszar chronionego krajobrazu — Dolina Pilicy i Drzewiczki i dwa obszary specjalnej ochrony ptaków sieci Natura 2000 — Dolina Pilicy i Dolina Środkowej Wisły. Projektuje się utworzenie dwóch parków krajo­bra­zowych: Dolnej Pilicy i Doliny Środkowej Wisły ponadto dolina Pilicy planowana jest do objęcia ochroną w sieci Natura 2000 (Dyrektywa Siedliskowa) — jako specjalny obszar ochrony siedlisk.

Rezerwat „Olszyny”

stanowi resztkę naturalnego drzewostanu Puszczy Stromeckiej, zajmuje w znacznej części obszar głębokich torfowisk niskich, porośniętych drzewo­stanami olszowymi z domieszką jesionu, wiązu szypuł­kowego, lipy oraz jaworu. Teren ten wchodził w skład majątku Trzebień i użytkowany był systemem odroślowym. Pozwoliło to na zachowanie składu naturalnego drzewostanu.

Obszar projek­to­wanego Parku Krajo­bra­zowego Dolnej Pilicy

wyróżnia się dużym zróżni­co­waniem przyrod­niczym. Znajdują się tu stanowiska ponad 600 gatunków roślin naczy­niowych (27 podlega ochronie ścisłej, a 15 częściowej). Na szczególną uwagę zasługują stanowiska roślin narażonych na wyginięcie zgodnie z kryteriami określonymi w Polskiej Czerwonej Księdze Roślin: wiśni karłowatej, storczyka krwistego, kruszczyka błotnego, cibory żółtej i wielosiła błękitnego. Z pozostałych gatunków objętych ochroną ścisłą występują: widłak goździsty, goździk pyszny, piaskowy, sasanka łąkowa, grzybień biały, pełnik europejski, rosiczka okrągło­listna, kosatka kielichowa, mącznica lekarska. Duże zróżni­cowanie warunków glebowych i wilgot­no­ściowych spowo­dowało wykształcenie się mozaiki siedlisk. Są to staro­rzecza, naturalne zbiorniki wodne, zmienno-​​wilgotne łąki trzęślicowe, mokre łąki, torfowiska przej­ściowe i trzęsawiska, pionierskie murawy napiaskowe. Dolina Pilicy wyróżnia się w skali kraju bogactwem fauny związanej ze środowiskiem wodnym i bagiennym. Występuje tu 212 gatunków ptaków w tym ISO lęgowych. I I z nich wpisanych jest do Polskiej Czerwonej Księgi Zwierząt, a kolejne 100 gatunków według kryteriów Unii Europejskiej zagro­żonych jest wyginięciem np.: bąk, bączek, bocian czarny, bielik, orlik krzykliwy, zielonka, sieweczka obrożna, batalion, kulik wielki, rybitwa biało­czelna, puchacz. Wśród ssaków ochronie ścisłej podlegają niektóre gatunki nietoperzy. Spotyka się tu także orzesznicę, bobra, wydrę i łosia. Występuje tu także 10 gatunków płazów i 5 gadów np. jaszczurka zwinka i żyworodna, żmija. Odnotowano wystę­powanie 32 gatunków ryb np. piekielnicy, piskorza, różanki.

Dolina Środkowej Wisły

posiada wiele odnóg, zatok, rozlewisk, w których ok. 200 gatunków ptaków ma swoje siedliska. W okresie lęgowym spotkać można m.in.: sieweczkę obrożną i rzeczną, rybitwę rzeczną i biało­czelna, kuliczka piskliwego, ostry­gojada. W trzcinach i łozowiskach słychać brzęczkę, strumie­niówkę, rokit­niczkę, trzciniaka i dziwonię. Na przelotach Wisła stanowi ostoję dla tysięcy ptaków wodno­błotnych podczas ich wędrówek.

Gmina Sieciechów

Gmina Sieciechów

Materiały dostarczono z informacji turystycznej w Kozie­nicach
Renata Maj it-​kozienice@​wp.​pl, tel./fax: +48 48 614 36 99

Nazwę swą bierze od znanego Pallatyna z czasów Księcia Hermana (1075r) –Sieciecha. Ród Sieciecha wywodził się z książęcego rodu Starzów Toporów (herb Topór z gwiazdą), który rządził państwem Wiślan do chwili połączenia się z Polanami. Re|on Sieciechowa był więc siedzibą książąt. Z nazew­nictwem Sieciechowa związane są cztery miejsca w dolinie niecki Wisiano — Siecie­chowskiej: 1. Gród ziemno — drewniany siedziba rodu Sieciecha, 2. Sieciechów — niegdyś targ, osada podgrodowa a później miasto, 3. Benedyk­tyński Klasztor w Siecie­chowie, 4. Zamek Kazimie­rzowsko — Siecie­chowski murowany Gród Siecie­chowski. Gród położony był na jednej z wysoczyzn niecki (dzisiejsza nazwa Wójtowa Góra, leżąca w odległości I km od Sieciechowa) na wysokości 114,6 m.n.p.m., zazna­czonej na mapie topogra­ficznej w kwadracie 125,33. Spełniał on rolę obronno — kontro­lującą dwóch dużych szlaków wodnych Wisły i Wieprza.

Jak stwierdza kronikarz Gall Anonim: pomiędzy Sando­mierzem a Płockiem nie było znacz­niejszego grodu jak siecie­chowski. Bronił on państwa polskiego przed napadem Litwinów, |adźwingów i Tatarów. Wisła płynęła tutaj kilkoma korytami. Wszystkie były kontro­lowane przez pomniejsze grody pomocnicze. Główne koryto Wisły płynęło obok grodu i opływało go od południa i północy. Gród istniał od niepa­miętnych czasów, Sieciech go tylko rozbudował, był własnością jego rodu, jak i ziemia leżąca w niecce siecie­chowskiej. Własnością rodu Sieciecha gród pozostawał do 1132 r. t.j. do chwili wygubienia jego członków przez Bolesława Krzywo­ustego. Wówczas gród przeszedł na własność księcia i stał się siedzibą kasztelani. Jako kasztelania funkcjonował do połowy XIII wieku. Z chwilą gdy Wisła zmieniła swe główne koryto o 2 km na wschód, gród stracił na znaczeniu. Na miejscu grodu Sieciecha do niedawna można było znaleźć ceramikę średnio­wieczną a nawet i starszą oraz odłupki kamieni. Z Siecie­chowem od niepa­miętnych czasów związane są leżące wówczas wzdłuż Wisły: Swięcica — dziś Wola Klasztorna, Mozolice i Psary.

SIECIECHÓW– targ, osada, miasto, parafia

Sieciechów położony jest na jednej z wysoczyzn (114,2 m.n.p.m.) nad jeziorem polodowcowym — J. Czaple, a zarazem jedną z pomniejszych odnóg Wisły, która była kontro­lowana przez pomniejszą strażnicę. Ta wysoczyzną będąca rozle­głejszą od grodowej została wykorzystana jako miejsce targowe. Przy targu powstała osada, a od 1232 r. miasto na prawie magde­burskim. W mieście powstała parafia p.w. św. Wawrzyńca. Pierwsza wzmianka pisemna o parafii pochodzi z 1191 r. Parafia była rozległa, obejmowała swym zasięgiem okolice dzisiejszego Kazimierza, Zwolenia, Kozienic, Stężycy i Dęblina. W dokumentach histo­rycznych znajduje się zapis, iż na prośbę opata Stanisława, Władysław Jagiełło w 1432 r. ustanowił, (a może potwierdził) targ w środę i jarmark na święto „Dziesięciu „Tysięcy Rycerzy” oraz w uroczystość świętego Wawrzyńca, które to dni są odpustami w tutejszej parafii. Na obrzeżach tak dużej parafii powstały nowe: w XIII w. — Oleksów, w XIV w. — Regów, Stężyca, Kozienice, w XV w. Policzna.

Pierwszym znanym proboszczem był w 1473 r. Mikołaj pleban. Bractwo św. Anny istniało od 26 lipca 1602 r. Do i 707 r. kościoły budowane były z drewna, na podmurówce kamienne). W tymże roku kościół drewniany spalił się. Murowany, stojący do dzisiaj zaczął stawiać opat Józef Ligięza Kurdwa­nowski, a ukończył opat Wawrzyniec Bułcho­rowicz. Kościół konse­krował 22 października 1780 r. J. Lenczewski –biskup lubelski. W tym czasie sąsiednimi parafiami były: Oleksów. Grudek, Brzeźnica — filia siecie­chowska i Stężyca. Do kościoła parafialnego w Siecie­chowie na prawie farnym należało miasto Sieciechów, wsie –Bąkowicc , Wola Klasztorna, Zalesie, Nagórnik, Kępice i Łoje. Jak podają źródła hist. — „Dusz w parafii było 1737. Obce narodowości oprócz żydów na dwóch karczmach: siecie­chowskiej miejskiej i łojowskiej, razem 12 osób”. Parafia Siecie­chowska przejęła od parafii Stężyckiej w 1821 r. wsie znajdujące się na lewym brzegu Wisły : Przewóz, Głusiec, Łęg, Zajezierze i Wólkę Woj ciesz­kowską. W 1827 r. nabożeństwa przeniesiono z miasta do klasztoru, a w 1835 r. z powrotem wrócono do kościoła farnego. Kościół poklasztorny pozostał bez opieki. Probosz­czowie zawsze mieszkali przy kościele farnym. Po śmierci ks. Stanisława Posob­kiewicza w 1901 r. — ostatniego księdza dużej parafii siecie­chowskiej (został pochowany i ma pomnik na cmentarzu tzw. starym), ks. Jan Kosiński przeniósł probostwo do kościoła poklasz­tornego i przy nim zamieszkał, zaś kościół w Siecie­chowie stał się filią. Dzięki usilnym staraniom miesz­kańców Sieciechowa, którzy nie chcieli pogodzić się z utartą 900-​​Ietniej parafii nastąpił w 1907 r. rozdział na parafię Sieciechów Miasto i Sieciechów Opactwo. W tymże roku parafię św. Wawrzyńca objął ks. Jan Buciarski. Parafia została podzielona niespra­wie­dliwie: Sieciechów Miasto liczył wówczas 913 mieszk., zaś Sieciechów Opactwo — 3897.

W czasie pierwszej wojny światowej kościół niewiele ucierpiał, nie licząc tynku pokale­czonego szrap­nelami. Podczas drugiej wojny światowej Niemcy wywieźli z kościoła średni dzwon, który pochodził z 1515 r. W tradycji ustnej miasteczko miało przywilej lokacyjny, który opat Weresz­czyński spalił i nadał nowy. Nowy przywilej bardzo uszczuplił granice miasta i obarczył mieszczan ciężarami. Przywilej opata Weresz­czyń­skiego potwierdzili królowie: Zygmunt III — dnia 24 lutego I 590 r. i Władysław IV — dnia 20 sierpnia 1634 roku. W roku 1665 Jan Kazimierz nadał miastu przywilej na cztery jarmarki w roku. Za Długosza miasto Sieciechów posiadało łanów 18 — t. j. (300 ha).

Na prośbę rzemieślników opat Rogowski w 1555 r. kazał spisać ustawy i zwyczaje, (jakie obowią­zywały rzemieślników w innych miastach. Od 1505 roku istnieje w Siecie­chowie przy kościele farnym szkoła początkowa. W albumie studentów Uniwer­sytetu jagiel­loń­skiego znajdują się mieszkańcy Sieciechowa — Piotr, syn Stanisława 1512 r. — Jan, syn Jakuba 1513 r. — Klemens, syn Mariana 1514 r.

Synod Łęczyński z 1523 r. postanowił, aby w każdym miasteczku udzielano nauki. Jak długo szkoła początkowa funkcjo­nowała — dziś już nie wiadomo. W późniejszym okresie funkcjo­nowała szkoła przy klasztorze. Przywileje miasta były nagminnie ograniczane przez opatów Benedyk­tyńskich, aby miasto nie konku­rowało z folwarkiem benedyk­tyńskim, w którym był browar i rzemieślnicy. Sądy odbywały się co piątek. Sądził wójt lub jego zastępca — landwójt. Kancelaria znajdowała się w mieszkaniu wójta. Tam też odbywały się wszystkie zebrania i wybory urzędników admini­stra­cyjnych sądowych wybie­ranych spośród mieszczan. Za kradzież karano chłostą i wypędzeniem z miasta. Za zabójstwa — śmiercią przez powie­szenie. Były dwie szubienice: jedna w rynku, druga poza miastem. Na pieczęciach miasta Sieciechów widniała drukowana litera „S” w koronie i trzy gwiazdy. Pieczęć burmistrza była owalna, zaś wójtostwa — kwadratowa. Sieciechów utrzymywał się z rolnictwa, rybołówstwa i rzemiosła. W XVII w. na skutek kilku pożarów miasta, morowego powietrza, napadów Kozaków oraz wylewów Wisły miasto zubożało. W 1785 r. znajdowały się w nim 53 place osiadłe i 28 pustych. W 1819 r. było 86 domów. Ludność składała się z 251 mężczyzn i 244 kobiet wyznania katolickiego. Po Powstaniu Stycz­niowym Sieciechów stracił prawa miejskie i stał się osadą. Od 1866 roku funkcjo­nowała znów w Siecie­chowie szkoła początkowa. Z chwilą budowy twierdzy Dęblin i okolicznych fortów oraz łączących ich dróg, mieszkańcy Sieciechowa zatrudniani byli przy tych budowach. Tam nauczono się brukarstwa, z którego siecie­chowiacy słynęli w całej Polsce przez następnych 100 lat.

Z histo­rycznych zabytków w Siecie­chowie pozostał kościół ze swym wyposa­żeniem, kamienie po podmurówce kościoła modrze­wiowego, ulica Paryż, gdzie na głębokości 70 cm znajduje się unikatowa ulica lub chodnik z bali drewnianych, a także rynek, który swój kształt przybrał około 300 lat temu. Benedyktyni zostali sprowadzeni przez Sieciecha i osadzeni w grodzie. Dlatego też Sieciech rozbu­dowuje gród, co potwierdza Gali Anonim w swojej kronice. Mnisi zostali sprowadzeni z Prowansji o czym świadczą ich francuskie imiona. Zostali sprowadzeni w celach misyjnych, ale nie tylko. Sieciech bił monetę (denary) jakościowo lepszą od książęcej, robili to i nadzo­rowali Benedyktyni. Benedyktyni modlili się za swojego założyciela do końca swego pobytu na ziemi siecie­chowskiej. Do dzisiaj możemy podziwiać fresk z postacią Sieciecha w kościele poklasz­tornym w Opactwie w presbi­terium. po prawej stronie ołtarza głównego u góry. Po wygubieniu rodu przez Krzywo­ustego Benedyktyni obdarowani dobrami rodowymi Sieciecha, oprócz grodu, który stał się kasztelanią.

Benedyk­tyński Klasztor Sieciechowski

Znajdował się w grodzie siecie­chowskim do chwili, gdy Wisła zmieniła swe koryto spod grodu i przeniosła się 2 km na wschód. Wtedy król Kazimierz Wielki budowę nowego zamku siecie­chow­skiego, a Benedyktyni przenieśli się na nowe miejsce w okolice zamku, na jedną z wysoczyzn (114.9 m.n.p.m). Przenosząc się na nowe miejsce rozebrali dotych­czasową budowlę w grodzie i ponownie wznieśli ją na nowym miejscu. Działo się to w okresie pomiędzy 1342 –1352 r. Benedyktyni zabiegali u króla Kazimierza Wielkiego o potwier­dzenie dawnego przywileju Bolesława Wstydliwego, który nadawał im rozległe tereny ziemskie po Sieciechu oraz nadania książąt i szlachty. W różnych okresach w skład ich dóbr wchodziło od 2 miast, 40 wsi; do I miasta i 20 wsi z jeziorami, rzekami, lasami i kamie­nio­łomami. Benedyktyni byli dobrymi organi­za­torami pracy na swym terenie. W XV wieku założyli nowe wsie: Łoje, Kępice, Łęg, Zajezierze, Nagórnik oraz folwarki Słowikach, Zbyczynie i Janikowie, a także hutę żelaza w Rudzie. Całym majątkiem zarządzał opat wybierany przez zgroma­dzenie spośród zakonników. Tak było do 1598 r., kiedy to król zaczął mianować opatów. Za rządów nominentów królewskich klasztor siecie­chowski zaczął popadać w ruinę. Począwszy od 1739 r. zakonnicy ponownie mogli wybierać opatów spośród siebie. Powróciły więc dobre lata dla klasztoru. Zaczął się on rozwijać gospo­darczo i rozbu­dowywać. Powstał wtedy nowy kościół i budynki klasztorne. Klasztor posiadał stadninę koni z rodowodem, fabrykę powozów, browar, gorzelnię, kilka młynów oraz hutę żelaza. Benedyktyni prowadzili też szkołę średnią, założyli oranżerię, 1 I morgowy sad i piękny warzywnik. To tutaj znajdowała się pierwsza w Polsce szkółka drzew. Powstanie Kościusz­kowskie i wojny napole­ońskie zubożyły klasztor. Dekret arcybiskupa warszaw­skiego Malew­skiego z dnia 18 kwietnia 1819 r. zniósł klasztor siecie­chowski jak i wiele innych klasztorów w Królestwie Polskim. Dobra ziemskie oddano w dzierżawy, bibliotekę wywieziono do Warszawy do biblioteki Załuskich. Całe wyposażenie kościoła i klasztoru rozdano okolicznym parafiom, a resztę wywieziono do Sando­mierza. Kościół i budynki poklasztome niszczały. Kościół wyremon­towany przez społe­czeństwo służył wiernym jako drugi kościół w parafii siecie­chowskiej. W 1901 r. ksiądz Kosiński przeniósł parafię do kościoła poklasz­tornego. W 1907 r. nastąpił podział parafii na Sieciechów — Miasto i Sieciechów –Opactwo. Budynki poklasztome niszczały nadal (oprócz Przeoratu i budynków szkolnych). Badania arche­olo­giczne na tym miejscu nie potwierdziły budowli grodu Sieciecha.

Zamek Kazimierzowsko-​​Sieciechowski

Po zmianie koryta Wisły w latach 1342 – 1352 gród Sieciecha nie spełniał już roli grodu kontro­lu­jącego Wisłę. Kazimierz Wielki zlecił budowę zamku murowanego z kamienia i cegły. Umiej­scowił go na wysoczyźnie 114,6 m. n.p.m tuż przy głównym korycie Wisły, gdzie rzeka tworzy piękne zakola w kształcie litery „S”. Dzisiaj, w odległości 3 km od Sieciechowa znajdują się tam ruiny Fortu Bema. jak długo zamek pełnił swą rolę broniąc ziem Sieciecha i sąsiednich od wschodu — brak danych w źródłach pisanych. Unia Polski z Litwą odsunęła zagrożenie ze strony sąsiadów wschodnich, dlatego gród stracił swe znaczenie strate­giczne. Ostatnia pisemna wzmianka o zamku pochodzi z 1575 r. Wtedy to w Stężycy, a dokładnie na błoniach folwarku zbyczyń­skiego zbudowano dużą szopę otoczoną rowem, w której obradował Sejm Rzeczy­po­spolitej. Jedna z partii, zwana „francuską” udała się na naradę do ruin zamku siecie­chow­skiego. Odtąd znana była ona jako Partia Siecie­chowska. W końcu XVIII wieku ksiądz Siarczyński, proboszcz kozienicki i historyk wspomina, że widział już tylko resztki ruin zamku siecie­chow­skiego. Do czasów współ­czesnych zachowało się na tym terenie sporo odłubków kamienno-​​ceglanych i ceramika. Ktoś może zapytać — dlaczego tak mało pozostało z grodu Sieciecha i zamku siecie­chow­skiego. W naszej przepięknej niecce powiślańskiej zawsze brakowało materiałów budow­lanych typu: kamień, cegła. Dlatego nasi poprzednicy wszystek ten cenny materiał z opusz­czonych budowli rozbierali z funda­mentami włącznie, aby móc wznosić nowe obiekty. Za przykład współ­czesny niech posłużą koszary 28 pułku artylerii lekkiej w Zajezierzu. Nic z nich nie pozostało, nawet bruk placu i ulic został wydarty. Jedynie w ścianach kościoła ocalały resztki murów.

Aczkolwiek najlepiej udoku­men­towane i najłatwiej dostępne w źródłach histo­rycznych są informacje dotyczące głównych budowli i oraz miejsc szcze­gólnych wydarzeń, przecież każda z licznych miejscowości tego terenu posiada własną ciekawą historię i wywodzą się z niej ludzie wybitni, których działanie wywarło wpływ na historię. Niejed­no­krotnie też, wywodząc się stąd i choć nie zawsze docenieni na własnej ziemi, wywierali wpływ na historię gdzie indziej. Chyba warto, aby wzmianka o nich znalazła swe miejsce w kolejnej, obszer­niejszej niż ta publikacji…

GŁUSIEC — wieś szlachecka. W 13 77 r. znany jest właściciel Głuśca — Mikołaj. SŁAWCZYN — wieś otoczona rozległymi bagnami i łąkami. Choć Sławczyn nie przynależy admini­stra­cyjnie do Gminy Sieciechów, to warto o nim wspomnieć z racjł powiązań histo­rycznych. Gród w Sławczynie istniał od poł. X do poł. XI w. Wieś notowana w XIV w. W okolicy mają swe tokowiska znane z efektownych walk godowych, rzadkie już w środkowej Polsce ptaki bataliony. Gród w pobliskim Oleksowie istniał od poł. XIV do pocz. XVI w. i był siedzibą rodu rycer­skiego, prawdo­po­dobnie właścicieli Oleksowa — Gniewoszów. SŁOWIKI — Wieś notowana już w XV w. Dzieli się obecnie na Słowiki Stare, Słowiki Nowe i Folwark Znajdują się tu zanikające ślady cmentarza wojennego z czasów I wojny św. Na resztkach jego wapiennych murów można spotkać bardzo rzadki na niżu gatunek paproci górskich: zanokcicy zielonej i murowej. ZAJEZIERZE — Wieś na przeciw Dęblina, dziś na lewym brzegu Wisły, za j. Kępickim. Na łąkach nie istniejącej dziś wsi Łęg znajdował się wczesno­śre­dnio­wieczny gród, wchodzący w skład systemu obronnego, kontro­lu­jącego szlaki handlowe w dolinie Wisły i Wieprza. Został on zniszczony podczas budowy twierdzy Dęblin w XIX w. Za wsią, przy drodze do Dęblina istnieje symbo­liczna mogiła — „kurhan Michała Okurzałego” — bohaterskiego kaprala poległego w sierpniu 1944 r. podczas próby przechwycenia przyczółka na lewym brzegu Wisły.

Symbo­liczna mogiła „KURHAN MICHAŁA OKURZAŁEGO”

Na jednej z tablic napisano: Bohaterowi 1 Dywizji Piechoty im. T. Kościuszki kpr. Michałowi Okurzałemu, który po przepra­wieniu się na zachodni brzeg Wisły zginął w sierpniu 1944r. nadając przed śmiercią swój ostatni meldunek]: Niemcy nas otoczyli… zasypują nas granatami. Krzyczą żeby się poddać… ale Polacy się nie poddają. Padł lektor Jakubowski. Zostałem sam, bijcie prosto na mnie… Jak najwięcej ognia… Niszczę radio­stację… Bijcie na mnie… Niech żyje wolna Polska…!

Walory Przyrodnicze

Niewielka lesistość gminy i jej położenie w pradolinie Wisły decydują o wyjąt­kowych walorach przyrod­niczych tego obszaru. Szerokie, nieure­gu­lowane koryto Wisły z licznymi wyspami w różnym stopniu sukcesji stwarza dogodne warunki życia dla bardzo wielu gatunków fauny i flory Unikatowe w skali europejskiej jej wartości spowo­dowały, że Dolina Środkowej Wisły została zgłoszona do ochrony w systemie NATURA 2000. Ponadto proponuje się objęcie tego terenu ochroną poprzez utworzenie parku krajo­bra­zowego. Miłośnicy ciszy i spokoju, a zwłaszcza obser­watorzy ptaków znajdą tu coś dla siebie. Występują tu bobry wydry, norki amery­kańskie, dziki, sarny a czasem przewędruje tędy łoś. W okresie lęgowym spotkać tu można blisko 200 gatunków ptaków: sieweczkę obrożną i rzeczną, rybitwę rzeczną i biało­czelną, kuliczka piskliwego, rycyka, ostry­gojada, mewę srebrzystą, pospolitą i czarnogłową, zimorodka, brzegówkę, nurogęsia, płaskonosa, bociana czarnego, bąka, bączka, błotniaka stawowego i łąkowego. W trzcinach
i łozowiskach słychać brzęczkę, strumie­niówkę, rokit­niczkę, trzciniaka, trzcin­niczka i dziwonię. Na przelotach Wisła stanowi ostoję dla tysięcy ptaków wodno­błotnych podczas ich wędrówek. Nierzadko spotkamy tu orła bielika. Ponadto występują: rybołów, czapla biała, ślepowron, drzemlik, żuraw, świstun, biegus zmienny, rdzawy i malutki, siewnica, brodziec śniady i pławny oraz kwokacz.

Twierdza Dęblin

Głównym projek­tantem i budow­niczym twierdzy był generał rosyjski Iwan Den. Kamień węgielny pod budowę twierdzy położono w roku 1832, zaś w 1837 r. rozpoczęto główne prace budowlane. Trwały one do 1847 r. Twierdza Iwangorod, nazwana tak od imienia budow­niczego, przetrwała do końca lat 70-​​tych XIX w. Pod koniec lat 70-​​tych XIX wieku, posta­nowiono twierdzę zmoder­nizować i przeznaczyć na obóz warowny przez wzmoc­nienie go wysuniętymi do przodu siedmioma fortami, z czego cztery zloka­li­zowano na prawym brzegu Wisły, pozostałe zaś trzy na lewym.

W okresie II wojny światowej twierdza Dęblin jako zespół uforty­fi­kowany nie odegrała żadnej roli, gdyż istniał on wtedy już tylko w stanie szczątkowym. Rejon jej stanowił jednak poważny węzeł komuni­kacyjny i przeprawy w Kampanii Wrześniowej 1939 roku i w czasie operacji wojsk polskich i radzieckich w 1944 i 1945 roku. W latach 1943 – 44 na terenie twierdzy znajdował się obóz jeniecki, określany jako Stalag 317. W 1944 r. w rejonie Dęblina toczyły się działania bojowe jednostek I Armii W. R pod dowództwem gen. Berlinga. W dniach 28.VII do 6.VIII. 1944 r. w ramach operacji brzesko-​​warszawskiej I Frontu Biało­ru­skiego, mającej na celu opanowanie przyczółków na lewym brzegu Wisły, trwały tu krwawe walki. Do czasów współ­czesnych twierdza Dęblin dotrwała w stanie szczątkowym. Zachowały się niektóre elementy cytadeli, zachował się w dość dobrym stanie fort Nr ll-​​Mierzwiączka, oraz ruiny fortu VI — Wannow­skiego. Pozostałe forty, choć całkowicie zniszczone, znajdują się jeszcze w układzie czytelnym. Całkowicie zniszczone są forty Nr I i IV oraz fort VIII — Gorczakowa.

Obiekty zabytkowe, Pomniki Pamięci Narodowej

Do rejestru zabytków wpisane są: Zespół kościelno-​​klasztorny benedyktynów we wsi w Opactwo, o niewąt­pliwej wartości zabytkowej i archi­tek­to­nicznej — [1]. Stanowi on zespół murowanych budynków barokowych z pozosta­ło­ściami romańskim. Kościół wzniesiono w latach 1739 – 48. Wewnątrz znajduje się polichromia Szymona Mańkow­skiego przed­sta­wiająca portrety Bolesława Chrobrego i Sieciecha.; [2]-Kościół parafialny Św. Wawrzyńca w Siecie­chowie. Wzniesiony w latach 1710 – 69. Większość wyposażenia w kościele pochodzi z XVIIIw., polichromia z wieku XIX. W XIX-​​wiecznej dzwonnicy znajdują się dwa zabytkowe dzwony (jeden gotycki z 1459 r., drugi z I869 r.) ; [VII] — Fort VII we wsi Głusiec ; [VI] — Ruiny fortu Wannow­skiego we wsi Nagórnik Wielki; W Siecie­chowie na ulicy Paryż, na głębokości 70 cm odnaleziono unikatowy chodnik z dębowych bali. Zabytkiem są także kamienie po podmurówce kościoła modrze­wiowego, a także rynek Sieciechowa, który swój kształt przybrał ok. 300 lat temu. Na Wójtowej Górze można spotkać ceramikę średnio­wieczną, a nawet starszą. W Zajezierzu godny uwagi jest wybudowany ok. 1917 roku budynek dworca kolejowego. W całej gminie można spotkać przydrożne kapliczki i krzyże z początku XX w, a także drewniane domy z Końca XIX w.

Miejsca Pamięci Narodowej w Gminie Sieciechów

[1]- Cmentarz żołnierzy z czasów I wojny światowej w Słowikach Nowych; [2] — Mogiły pomor­do­wanych party­zantów BCh , AK w na cmentarzu w Opactwie; [3] — Pomnik ku czci żołnierzy BCh i AK w Kępicach; [3] Pomnik 28 PAL w Zajezierzu; [4]- Pomnik /​ krzyż J.Piłsudskiego w Zajezierzu; [ ] Kopiec pamiątkowy z 1944 r. — Garczaków (Michał Okurzały).

Gmina Grabów nad Pilicą — Historia

Gmina Grabów nad Pilicą (Historia)

Materiały dostarczono z informacji turystycznej w Kozie­nicach
Renata Maj it-​kozienice@​wp.​pl, tel./fax: +48 48 614 36 99

Najstarszym dokumentem mówiącym o ziemi, na której leży Grabów nad Pilicą, jest pismo Kazimierza Wielkiego z 14 lutego 1359 roku. W piśmie tym Kazimierz Wielki, na wypadek swojej śmierci, powierza ziemie Zapilcza (przyłączone wówczas do Mazowsza), księciu mazowieckiemu Siemo­witowi III.

Grabów nad Pilicą jest starą osadą prawdo­po­dobnie leśną stanowiącą ośrodek kolonizacji tej części Zapilcza we wczesnym średnio­wieczu. W lipcu 1451 r. kościół w Grabowie otrzymał dziesięcinę snopową ze wsi Brzozowicą. Nazwa Grabów pojawia się w 1569 r. i wywodzi się od wyrazu grab.

Kolonizacja prawego brzegu Pilicy przypada na XV i XVII wiek. O kierunku rozwoju osadnictwa świadczą nazwy zakła­danych miejscowości jak Kępa Niemo­jewska oraz poza obszarem gminy Budy Biejkowskie, Budy Micha­łowskie. Nazwa „budy” świadczy o tym, że mieszkańcy zajmowali się eksplo­atacją lasów, wypalając potaż, węgiel drzewny, wyrabiając smołę i dziegieć.

W XIV i XV w. Zapilcze podzielone było na dwie diecezje, wschodnia część należała do diecezji poznańskiej, (parafia Grabów wydzielona została w XIV w. z parafii Magnuszew), zachodnia do gnieź­nieńskiej. W czasie potopu szwedzkiego, w przeddzień bitwy pod Warką, która rozegrała się 7 czerwca 1656 roku na lewym brzegu Pilicy, przez ziemie grabowskie przechodziły wojska szwedzkie dowodzone przez Fryderyka Badeń­skiego i ścigające je oddziały polskie, dowodzone przez J. Lubomir­skiego i Stefana Czarnieckiego. Do pierwszej potyczki między walczącymi stronami doszło nad brzegiem Pilicy. Pozosta­łością po tych wydarzeniach jest figura pamiątkowa, barokowa postawiona po 1656 roku na mogile z czasu walk ze Szwedami.

Dobra Grabów należały niegdyś do rodziny Grabowskich, starostów wareckich, a następnie został)’ nadane przez króla lana III Sobie­skiego rodzinie Pułaskich. W XVIII wieku należały do starosty wareckiego Józefa Pułaskiego, natomiast sam Grabów wraz z folwarkiem otrzymał jego syn Kazimierz.

Kazimierz Pułaski /​i 747‑1779/​ generał, uczestnik walk o niepod­ległość Stanów Zjedno­czonych, partyzant konfe­deracji barskiej, od 1777 roku walczył w Stanach Zjedno­czonych, zorga­nizował własną jednostkę tzw. Legion Polski. Zginął pod Savannah.) Ponieważ Józef Pułaski i jego syn Kazimierz byli konfe­darami barskimi, posia­dłości ich narażone były na konfiskatę, dlatego Grabów oficjalnie był zapisany na imię jednej z sześciu córek 20 grudnia I 764 roku spisała intercyzę przed­ślubną z Anastazym Walewskim. Dobra grabowskie przeszły zatem na jej wyłączną własność, a następnie na własność rodziny Walewskich. Anastazy z Walewic Colonna Walewski miał trzy żony: Joannę Pułaską, Magdalenę Tyzenhauz i Marię Łączynską (panią Walewską). Józefa Walewska (1768−1834), córka Anastazego i Joanny Pułaskiej wyszła za szambelana króla Stanisława Augusta. Antoniego Brochockiego i powtórnie za prezesa Trybunału Cywilnego Województwa Sando­mier­skiego, Augusta Nowinę Witkow­skiego (1779−1844), któremu jeszcze przed ślubem (1811) sprzedała dobra grabowskie. Po roku 1795 Grabów znajdował się pod zaborem austriackim. W 1809 r. wszedł w skład Księstwa Warszaw­skiego. Od roku 1815 w Królestwie Polskim (pod nadzorem rosyjskimj. Określenie „Nad Pilicą” pochodzi z poł. XIX w. (dla odróź­nienia od Grabowa nad Wisłą).

Kolejnymi właści­cielami dóbr grabowskich (po Witkowskim) byli Komorniccy Tu urodziła się Maria Komornicka (1876−1948), poetka okresu Młodej Polski.

W XIX stuleciu na uwagę zasługuje postać Władysława Komor­nickiego. Studiował w warszawskiej Szkole Głównej, gdzie na początku lat 60-​​tych zetknął się z konspiracją antyro­syjską. Poznał wtedy Juliusza Kossaka — artystę malarza, który na zlecenie Rządu Narodowego opracował wzory mundurów powstańczych. W 1863 roku po wybuchu powstania stycz­niowego. Władysław powrócił do Grabowa, aby zostać adiutantem pułkownika Kononowicza. Walczył w oddziale Kononowicza z wojskami rosyjskimi. Zginął mając 22 lata. dnia 2 czerwca 1863 roku, grób znajduje się na cmentarzu parafialnym w Grabowie.

W XX wieku ziemie grabowskie jak i całe Zapilcze były areną wielu tragicznych wydarzeń I i II wojny światowej. Kiedy na początku sierpnia 1914 roku wybuchła 1 wojna światowa, ziemia między Radomką a Pilicą, podobnie Jak wszystkie ziemie polskie zaboru rosyj­skiego położone na zachód od Wisły, znalazła się jakgdyby na marginesie ważnych wydarzeń militarnych.

Bowiem ani Rosjanie, ani też Austriacy i Niemcy nie przewi­dywali żadnych rozstrzygnięć strate­gicznych na lewym brzegu Wisły. Na przełomie sierpnia i września 1914 roku ofensywa obu armii rosyjskich na Pojezierzu Mazurskim załamała się, dając zwycięstw wojskom niemieckim. Dopiero październik 1914 roku przyniósł zmiany w układze sił, przenosząc punkt ciężkości frontu wschodniego na obszary położone na lewym brzegu Wisły.

28 września 1914 roku natarciem 9 armii niemieckiej na szerokim froncie od Pińczowa do Pilicy, rozpoczęła się wielka operacji zwana ofensywą paździer­nikową, a teren gminy Grabów był fragmentem wielkiej linii frontu. Po przesu­nięciu się działań wojennych na wschód w sierpniu 1915 roku ziemie Królestwa Polskiego znalazły się w rękach państw centralnych. Południowa część Królestwa Polskiego, na płn^o rzeki Pilicy została objęta okupacją austro-​​węgierską. Obszar ten podlegał utworzonemu w sierpniu 1915 roku Generalnemu Guber­na­torstwu Wojskowemu z siedzibą w Kielcach, a od pierwszego października w Lublinie. Władzę admini­stracyjną na szczeblu powiatów pełniły Komendy Powiatowe, które miały swoje siedziby w Kozie­nicach, Radomiu. Opocznie, Końskich.

Działania wojenne zostawiły po sobie tysiące mogił, poroz­rzu­canych po polach bitew, pola te trzeba było uporządkować i to jak najszybciej, przede wszystkim ze względów sanitarnych. Wkrótce zaczęły powstawać zbiorcze cmentarze. Cmentarz taki będący świadectwem wielkiej ofensywy paździer­nikowej, która przetoczyła się przez Zapilcze powstał w Grabowie nad Pilicą, dziś jest już w ruinie. Przed cmentarzem 191415 w ogrodzonej i obsadzonej topolami części znajduje się kopiec i cokół betonowy z tablicą upamięt­niającą poległych miesz­kańców gminy Grabów w latach 1918 – 1920.

Z tabliczek zacho­wanych na fragmentach żeliwnych krzyży odczytano 46 nazwisk, a wśród nich nazwiska polskie. Według Powszechnego Spisu Ludności z dnia 30 września 1921 roku, wieś liczyła 71 budynków miesz­kalnych z liczbą 445 miesz­kańców, wszyscy narodowości polskiej.

W 1933 roku wybudowano pomnik przy drodze z Grabowa do Warki niedaleko Pilicy na pamiątkę ukończenia budowy 39 kilome­trowej drogi Kozienice — Głowaczów — Warka. Droga ta stanowiła najkrótsze połączenie drogowe z Kozienic do Warszawy. W tamtych czasach było to bardzo ważne wydarzenie, dlatego też ukończenie budowy zaakcen­towano posta­wieniem pomnika. Drogę rozpoczęto budować w pierwszych latach niepod­le­głości, pierwszy odcinek z Kozienic do Głowaczowa wybudowano w połowie lat dwudziestych. Drugi odcinek zaczęto w 1929 r.

Budowę tego odcinka nadzorował ówczesny starosta kozienicki Czesław Kowaliki. Czasy były trudne. Budowa wypadła na okres szale­jącego kryzysu, co groziło jej przerwaniem. Prowadzono ją bowiem tylko miejscowym wy s i ł k i e m Wy działu Powia­towego w Kozie­nicach oraz Gmin w Mariampolu i Grabowie. Z pomocą przyszło Ministerstwo Spraw Wojskowych, Kielecki Urząd Wojewódzki i Fundusz Pracy, które udzieliły zasiłku finan­sowego i budowa została zakończona jesienią 1933 roku. Uroczyste otwarcie drogi nastąpiło przy posta­wionym na tę pamiątkę pomniku 12 listopada 1933 roku. Na uroczy­stości przybyli okoliczni mieszkańcy, młodzież szkolna i organizacje społeczne ze sztan­darami. Nie zabrakło przed­sta­wicieli władz powia­towych i wojewódzkich. Uroczystego przecięcia wstęgi dokonał senator dr jerzy Barański, a drogę poświęcił dziekan kozienicki, prałat Jan Klimkiewicz.

Po rozpo­częciu II wojny światowej przez Zapilcze przebijała się do mostów na Wiśle armia „Prusy”. Bohaterską kartę w historii Augustowa k.Grabowa, zapisał m.in.76 pułk piechoty wchodzący w skład 29 dywizji piechoty, dowodzonej przez płk. Jana Oziewicza. Wycofując się przed nacie­rającym wrogiem, żołnierze polscy z 76 pułku piechoty dotarli lasami do wsi Grabów, Boska Wola i usiłowali zbliżyć się do Wisły, aby przeprawić się na jej prawy brzeg. Rozpo­znanie zwiadowcze doniosło jednak, że brzeg Wisły w tym rejonie obsadzony jest przez wojska niemieckie. W tej sytuacji major Jan Toroń dowódca 3 baonu 76 pp postanowił przetrwać z wojskiem w miejscowym lesie do 11 września, a później pod osłoną nocy chciał podjąć próbę przeprawy na drugi brzeg Wisły. W nocy oficerowie zebrali się na krótką naradę, aby omówić przeprawę przez Wisłę. Udział w naradzie wzięli m.in. ppłk. Graff, dowódca 29 pułku artylerii lekkiej, major Jan Toroń oraz dowódcy kompanii z 3 baonu: por. Kazimierz Grudo, por. Franciszek Ciągło, ppor. Feiczak, st. sierżant Leonard Grzegorek i plut. Bazyli Tomaszewicz. Około godziny 22 baon 3 i towarzyszące mu oddziały ruszyły w kierunku Grabowa n/​Pilicą. Po przejściu szosy Warka — Kozienice i sforsowaniu około 3 km drogi zwiad doniósł, że zbliża się niemiecka jednostka pancerno — samochodowa, jak się później okazało, była to kolumna trans­portowo — zaopa­trzeniowa. Dowódca baonu rozkazał dowódcy plutonu artylerii zająć stanowiska bojowe. Obok plutonu artylerii stanowiska bojowe zajęły 1 i 3 pluton z 7 kampanii oraz 2 pluton z 9 kampanii.

Niemcy nie spodziewając się zasadzki jechali wprost na zamaskowane gniazda broni artyle­ryjskiej maszynowej Polaków. Gdy wróg znalazł się w odległości około 200 metrów, otworzyły ogień wszystkie plutony. Pod ten morderczy ogień dostali się niemal wszyscy Niemcy z których niewielu uszło z życiem. W miejscu starcia, obok zabitych i rannych Niemców leżało rozbitych 26 samochodów i inny sprzęt. Po tym starciu zbrojnym oddziały polskie dotarły do wsi Augustów, Nowa Wola, Grabów usiłując odpocząć w lesie magnu­szewskim w sąsiedztwie Puszczy Kozie­nickiej przed kolejną próbą przeprawy na Lubelsz­czyznę. O świcie 12 września lotnictwo niemieckie podjęło loty rozpo­znawcze w rejon stacjo­nowania 3 baonu i wykryło go.

Około godziny 11 –tej nastąpiło oskrzy­dlające uderzenie wroga, poprzedzone ostrzałem artyle­ryjskim. Niebawem wojska niemieckie wtargnęły do lasu. Walka była zażarta, gdyż Niemcy działali przez zasko­czenie i zajęli dogodne pozycje, a oddziały polskie były zdezo­rien­towane w sytuacji. Polacy jednak szybko opanowali zamie­szanie w swych szeregach i podjęli narzuconą im wyjątkowo krwawą walkę.

Dowódca 9 kompanii por. Grudo i st. sierżant Grzegorek podrywali kompanię do ataku. Około godziny 16-​​tej wojska niemieckie zostały wprawdzie wyparte z lasu, ale polskie oddziały były pod silnym ostrzałem artylerii. W rejonie wsi Matyldzin, Augustów, Polacy spostrzegli wyłania­jących się Niemców, przeciw którym rzucony został oddział pod dowództwem pluto­nowego Bazylego Tomaszewicza; z erkaemem w ręku szedł on na pozycje wroga. Niemcy ponosili duże straty, ale zabrakło Tomasze­wiczowi amunicji. Poległ, gdy z obsługą erkaemu rzucił się na cekaem. Obok niego zginęli też szeregowi Romanowicz, Klempner, Betko. Na polu bitwy trwał pułkownik Graff. W pewnym momencie pułkownik przekazał działko z obsługą por. Kazimierzowi Grudo i wraz z majorem Toroniem oddalił się od swego stanowiska dowodzenia. Następnie udał się na kolejne stanowisko bojowe i pod wsią Matyldzin na skraju lasu poległ. Obok niego polegli m.in.: por. Franciszek Ciągło, ppor. Felczak, plut.pchor. Alfred Jastrzębski.

W lasach pod Matyl­dzinem i Augustowem, poległo 64 polskich żołnierzy Niemcy mieli około 120 zabitych. Wśród Polaków było około 50 rannych, którzy z 300 żołnierzami dostaJi się do niewoli.

Pozosta­łością po tej walce są dwa groby z prochami kilku polskich żołnierzy w okolicznym lesie. Zaszczytne imię 76 pułku piechoty nosi dziś szkoła podstawowa w Augustowie. Część żołnierzy września pocho­wanych jest na cmentarzu parafialnym w Grabowie n/​Pilicą. Z tablicy na grobie można odczytać nazwiska 66 poległych.

9 maja 1943r.w odwet za rozbicie posterunku żandarmerii. Niemcy przepro­wadzili pacyfikację wsi, rozstrze­liwując 12 jej miesz­kańców. W lipcu 1944r. oddział AK kpt. Romana Siwka „Helena” opanował tutejszą stację kolejową, ułatwiając uchwycenie przyczółka warecko-​​magnuszewskiego. Na terenie powiatu kozie­nickiego w pierwszych latach okupacji działało wiele organizacji konspi­ra­cyjnych. Najlicz­niejszą i najlepiej zorga­ni­zowaną były Bataliony Chłopskie. Skład dowództwa B.Ch stanowili: Komendant Obwodu „Jesion” (Bronisław Nować), Komendant Oddziałów Sojowych i szef wyszkolenia por. „Grab” (Władysław Molenda). Po długich pertrak­tacjach 3Ch podpo­rząd­kowały się jesienią 1943 roku dowództwu AK.

Pod wsią Nowa Wola także w 1943 r. w walce z Niemcami zginął znany działacz komuni­styczny Stanisław Lachtara.

W 1944 r. na terenach gminy Grabów n/​R toczyły się zacięte walki o przyczółek na lewej stronie Wisły. Pod Grabowem m.in. koncen­trowała się też niemiecka 19 Dywizja Pancerna. W zmaganiach o przyczółek warecko-​​magnuszewski zginęło oprócz Polaków wielu żołnierzy Armii Czerwonej.

Warka, miasto Kazimierza Pułaskiego

Biały pałac w Warce-Winiarach z końca XVII w., od 1967 r. Muzeum im. K. Pułaskiego.

60 km na południe od Warszawy leży Warka — miasto znane w kraju jako centrum przemysłowe przetwórstwa owocowego, związanego ściśle z sadow­nictwem uprawianym na szeroką skalę w tej okolicy, ale nie tylko. Atrakcją turystyczną Warki są Winiary — niegdyś wieś położona w pobliżu, a dziś po prostu dzielnica rozwi­ja­jącego się miasta — przycią­gające turystów pamiątkami po wielkich Polakach. Zbudowany w końcu XVII wieku, według projektu Augustyna Wincentego Locci, naczelnego architekta króla Jana III Sobie­skiego, Biały Pałac w Winiarach był w XVIII wieku własnością Józefa Pułaskiego — starosty wareckiego — ojca wielkiego generała. W 1967 roku w odrestau­rowanym pałacu powstało Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego, w którym zgromadzono wiele pamiątek po wybitnym synu Ziemi Wareckiej.

Kazimierz Pułaski, zwany „bohaterem dwóch konty­nentów”, „pierwszym party­zantem Polskiej Rzeczy­po­spolitej” urodził się w Warce w 1747 roku. Był jednym z uczestników konfe­deracji barskiej. W trzydziestym roku życia wyjechał do Ameryki, aby wziąć udział w rewolucji amery­kańskiej. Szybko awansował do stopnia generała brygady. Z daleka od Warki, tysiące kilometrów od Polski bił się o wolność — sprawę najbliższą wszystkim Polakom. 9 października 1779 roku, w czasie brawu­rowego ataku na Fort Spring Hill pod Savannah, zginął dowodząc zorga­ni­zowanym przez siebie legionem złożonym z kawalerii i piechoty. Wśród zgroma­dzonych w pałacowym muzeum dokumentów, portretów, obrazów warto zwrócić uwagę przede wszystkim na dwa obrazy olejne — „Pułaski pod Jasną Górą” pędzla znanego polskiego malarza Józefa Chełmoń­skiego i „Pułaski pod Savannah” Stanisława Batowskiego.

Drugim wybitnym Polakiem związanym z Warką był Tadeusz Kościuszko. Muzealne dokumenty potwierdzają jego pobyt w Warce podczas powstania 1794 roku. Tu, będąc naczel­nikiem powstania kościusz­kow­skiego, na wieść o zajęciu Krakowa przez Prusaków wydał swoją słynną odezwę. Zachęcał w niej do wytrwania w walce, pisząc: „Czy strata miasta jednego może kazać rozpaczać o losie Rzeczy­po­spolitej całej?”. W 1797 roku w Warce urodził się Piotr Wysocki jeden z inicjatorów, a potem bohater powstania listo­pa­dowego 1830 roku. Grób Piotra Wysockiego na miejscowym cmentarzu opatrzony jest sentencją jego życia „Wszystko dla Ojczyzny — nic dla mnie” bliską powstańcom — podcho­rążakom i ludowi warszaw­skiemu, a także wielkim generałom, którzy zaanga­żowani byli w walkę o wolność Stanów Zjedno­czonych. Pałacowe Muzeum w Warce przyjęło na siebie wielką rolę sławienia Polaków, którzy przyczynili się do podno­szenia na arenie między­na­rodowej imienia Polski. Są tu więc pamiątki po Julianie Ursynie Niemcewiczu, Helenie Modrze­jewskiej, Ignacym Paderewskim. Pałacowy park stanowi rezerwat przyrody, poprzez rzadkie odmiany drzew roztacza się widok na dolinę Pilicy, nadrzeczne łąki i niknące w oddali ciemne plamy lasów dawnej Puszczy Kozienickiej.

Stara Warka

W średnio­wieczu Warka była jedną z siedzib książąt mazowieckich. Potwier­dzenie praw miejskich pochodzi z 1321 roku, a więc prawdo­po­dobnie wcześniej od Warszawy. W XV i XVI wieku była jednym z największych ośrodków rzemieśl­niczych i handlowych na Mazowszu. Każdy dom w Warce to strzęp historii, wspomnienie ludzi znanych i zasłu­żonych dla kraju. Pod Warką w 1656 roku hetman polny koronny Stefan Czarniecki stoczył zwycięską bitwę ze Szwedami. Okolice miasta były w czasie powstania stycz­niowego 1863 r. terenem działań oddziału party­zanckiego pułkownika Władysława Kononowicza. Warka ma swoją piękną kartę z okresu II wojny światowej. Od stycznia 1943 roku działał tu oddział party­zancki im. Kononowicza, którego zadaniem było niszczenie połączenia kolejowego Warka — Radom. W czasie walk 1 Armii Wojska Polskiego na przyczółku warecko-​​magnuszewskim 23.VIII.1944 roku nad Warką po raz pierwszy stoczył walkę 1 Pułk Lotnictwa Myśliw­skiego „Warszawa”. Z Warki Armia Radziecka i Wojsko Polskie uderzyły do rozstrzy­ga­jącego boju o wyzwolenie Warszawy. Ku czci poległych 1939 – 1944 r. został wzniesiony pamiątkowy obelisk przy ul. Francisz­kańskiej w ogrodzie „saskim”.

Kamień pamiątkowy w pałacowym parku poświęcony Kazimierzowi Pułaskiemu

Warto popatrzeć na dzień dzisiejszy miasta. Warto pospa­cerować uliczkami pamię­ta­jącymi historię, ale żyjącymi dziś rytmem XX wieku. Miasto ma za sobą okres odbudowy ze zniszczeń i okres żywiołowego rozwoju. Powstały nowe domy, osiedla miesz­kaniowe, szkoły. Odbudowano zniszczone zabytki.

Dzień dzisiejszy miasta to przede wszystkim rozwój przemysłu. Obok Fabryki Obrabiarek Precy­zyjnych produ­kującej nowoczesne proro­typowe zespoły obrabiarkowe pracują tu także Zakłady Przemysłu Owocowo – Warzywnego. Z okolicznych zagłębi owocowo-​​warzywnych sprowadza się do zakładu wHnie, truskawki, jabłka, maliny i porzeczki. Przerobione na soki w zgrabnych pękatych buteleczkach wędrują potem za ocean do Stanów Zjednoczonych.

W 1975 roku powstał tu jeden z największych i najno­wo­cze­śniejszych w Polsce browarów, z którego piwo rozpro­wadzane jest po całym kraju, jak również ekspor­towane za granicę.

W mieście to, co pozostało z dawnych czasów harmo­nizuje z nowocze­snością. Obok klasy­cy­stycznego ratusza z 1821 roku prawdo­po­dobnie projektu architekta Hilarego Szpilow­skiego -— nowoczesne bloki osiedli miesz­ka­niowych: Wysockiego i Polna. Obok kościoła farnego z pierwszej połowy XIV wieku — szkoła tysiąclecia. Ponadto jest jeszcze Zespół Szkół Zawodowych im, 1 Pułku Lotnictwa Myśliw­skiego „Warszawa”, Liceum Ogólno­kształcące im. Piotra Wysockiego. W pobliżu barokowego kościoła i klasztoru Franciszkanów z XVII wieku — piękny stadion sportowy, stanica wodna i ośrodek wypoczynku świątecznego. Przy ul. Wójtowskiej — pamiątkowa tablica w miejscu, gdzie stał dom Piotra Wysockiego, obok dzielnica domków jedno­ro­dzinnych. W rejonie Warki na 8 tys. ha rozciągają się sady owocowe, które w regionie warecko-​​grójeckim dają 15 krajowej produkcji owoców. W gminie wareckiej w Nowej Wsi pracuje filia Instytutu-​​Sadowniczego ze Skier­niewic — Sadowniczy Zakład Doświad­czalny, jak również znajduje się tu nowoczesny kompleks — Zespół Szkół Ogrod­niczych. Zaledwie 3 km od centrum miasta, w Laskach pracuje Stacja Hodowli Roślin, w której wyhodowane zostały słynne zboża.

Pomnik lotnika dla uczczenia pamięci pierwszej walki jaką stoczył 23 sierpnia 1944 r. pod Warką 1 Pułk Lotnictwa Myśliwskiego „Warszawa".

Warka w ostatnich latach znana jest w kraju z wielu cennych inicjatyw społecznych, zdobywa laury we współ­za­wod­nictwie miast i gmin w skali ogólno­krajowej i wojewódzkiej.

Położenie Warki nad Pilicą umożliwia wypoczynek na malow­niczych brzegach rzeki. Czyste wody Pilicy — wędkowanie, lasy kozie­nickie — grzybo­branie, zagłębie owocowe — świetne wareckie wina i piwo, wiele zabytków, pomników walki i męczeństwa,’ dogodne połączenie komuni­kacyjne z Warszawą i Radomiem — wszystko to sprawia, iż Warka i okolice coraz liczniej odwiedzane są przez turystów z kraju i z zagranicy, w tym z USA.

40 lat Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego w Warce

40 Lat Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego w Warce

Dwór w Winiarach, lata 20-te XX w. i stan obecny, Pułaski pod murami Częstochowy

Dwór w Winiarach

Dwór w Winiarach, w którym znajduje się Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego powstał około 1689 r. jako siedziba zamożnego magnata Stanisława Antoniego Szczuki, podkanc­lerzego litew­skiego i referendarza koronnego. Pałac wraz z urządzeniem folwarku na Winiarach zapro­jektował znakomity architekt Augustyn Wincenty Locci. Analizując jego dokonania — możemy tylko domyślać się, jak wysokiej klasy artystycznej mógł być Pałac w Winiarach. Poza ogólnym zarysem bryły nic z niego do naszych czasów nie pozostało. Około połowy XIX i potem w XX wieku został gruntownie przebudowany.

W XVIII wieku Winiary należały do Józefa Pułaskiego (1704−1769) — ojca Kazimierza Pułaskiego, starosty wareckiego, adwokata, polityka i pierwszego marszałka wojsk kon-​​federackich. Ostatnim właści­cielem Winiar od 1921 do 1946 r. był hrabia Wacław Godzięba Dąmbski. W wyniku realizacji dekretu o reformie rolnej, dwór wraz z parkiem przeszedł później na własność Skarbu Państwa. Po wojnie mieściło się tu pierwsze w Warce Samorządowe Gimnazjum Ogólno­kształcące wraz z internatem i miesz­kaniami dla nauczycieli, a następnie także Liceum Ogólno­kształcące. W latach pięćdzie­siątych powstało PTTK-​​owskie, regionalne muzeum, prezen­tujące historię Warki i okolic. W latach 1962 – 66 przepro­wadzono generalny remont budynku. Liceum przeniesiono wówczas do centrum miasta Warki. W styczniu 1967 r. we dworze zostało otwarte historycz-​​no-​​biograficzne Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego.

Ekspozycja stała muzeum, sala Pułaski w Polsce

Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego

Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego to muzeum historyczno-​​biograficzne poświęcone bohaterowi Polski i Stanów Zjedno­czonych Kazimierzowi Pułaskiemu, a także polskiej emigracji, ze szcze­gólnym uwzględ­nieniem Stanów Zjedno­czonych AP.

Ekspozycja stała muzeum została urządzona w duchu dawnego, polskiego dworu z końca XVIII i początku XIX wieku. Wnętrza przypo­minają dom zamożnego szlachcica z czasów Stanisława Augusta Ponia­tow­skiego. Zgromadzono tu zestawy mebli, malarstwo, tkaniny, broń, srebro, porcelanę, a także dokumenty, stare mapy i starodruki. W malarstwie dominują portrety i sceny batali­styczne. Na piętrze znajdują się sale wystaw czasowych i biblioteka.

W salach wystaw czasowych prezen­towane są ekspozycje poświęcone polskiej emigracji, szcze­gólnie Polakom zasłużonym w życiu kultu­ralnym i społecznym Stanów Zjedno­czonych AP, a także wystawy histo­ryczne, etnogra­ficzne oraz sztuki współczesnej.

Od początku swojego istnienia Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego dokumentuje historię miasta Warki i regionu Grójec­czyzny. Organizuje działalność naukową i wydawniczą. Upowszechnia muzykę i poezję poprzez organizację koncertów, wieczorów poezji i spotkań autorskich. Tu także odbywają się lekcje muzealne, spotkania i konkursy plastyczne dla dzieci i młodzieży.

Rokrocznie, w październiku przed pomnikiem Kazimierza Pułaskiego obchodzony jest polski Dzień Kazimierza Pułaskiego. Od 2005 r., na początku lipca Muzeum organizuje Piknik historyczno-​​kulturalny VIVAT PUŁASKI z okazji Dnia Niepod­le­głości USA.

Piknik Vivat Pułaski 2007

Park na Winiarach

Muzeum otacza park krajo­brazowy o powierzchni ok. 15ha rozcią­gający się na skarpie i zboczach nad Pilicą. Został założony w II poł. XVIII wieku i przekształcony w XIX i XX wieku. Winiarski park to najbardziej urokliwy fragment Warki, miejsce spacerów i odpoczynku miesz­kańców miasta i turystów. Tradycja mówi, że park był ulubionym miejscem zabaw Kazimierza Pułaskiego, a pod jedną z lip miał odpoczywać Tadeusz Kościuszko. Walory tego miejsca doceniał także Józef Mehoffer, który przebywał tu na letnim wypoczynku w 1935 r.

W centralnym punkcie górnego parku znajduje się pomnik Kazimierza Pułaskiego, wystawiony w dwusetną rocznicę śmierci Bohatera — odsłonięty 13 października 1979 r. Autorem projektu pomnika był warszawski rzeźbiarz Kazimierz Danilewicz.

Park na Winiarach jest przykładem harmo­nijnego powiązania kompozycji ogrodowej z istniejącym naturalnym środowiskiem przyrod­niczym. Wśród zabyt­kowych parków Mazowsza jest szcze­gólnym przykładem rozwiązania krajo­bra­zowego, gdzie środowisko płasko­wzgórza zostało powiązane z doliną rzeki. Park ma duże walory dendro­lo­giczne. Panujący tu mikro­klimat stwarza dobre warunki do odpoczynku i rekreacji.

Kazimierz Pułaski

Kazimierz Pułaski urodził się 6 marca 1745 r. w Warszawie. Dzieciństwo spędził w Warce, gdzie uczęszczał do szkoły parafialnej. Następnie ukończył szkołę prowadzoną przez księży Teatynów w Warszawie. W październiku 1762 r. ojciec posłał go do Mitawy — stolicy Księstwa Kurlandii, na dwór księcia Karola — syna Augusta III. Tu zdobywał pierwsze nauki wojskowe.

29 lutego 1768 r. w Barze na Podolu, część polskiej szlachty spisała akt konfe­deracji w obronie swobód szlacheckich i wiary katolickiej. 4 marca 1768 r. powołano związek zbrojny zw. Konfe­deracją Barską, którego pierwszym marszałkiem i generalnym regimen­tarzem został Józef Pułaski. Kazimierz i jego dwaj bracia — Franciszek i Antoni zostali dowódcami oddziałów konfe­de­racjach prowadząc zaciekłe walki z wojskami rosyjskimi i koronnymi.

We wrześniu 1770 r. Kazimierz stanął ze swoim oddziałem pod Częstochową i kilka miesięcy później bronił Jasnej Góry przed wojskami rosyjskimi pod wodzą Iwana Dre-​​wicza. 16 stycznia 1771 r. Kazimierz Pułaski zmusił Drewicza do odwrotu. Sława młodego dowódcy, która sięgała poza granice Królestwa Polskiego została jednak poddana trudnej próbie. 3 listopada 1771 r. miało miejsce porwanie króla Stanisława Augusta. Szybko uwolniony król oskarżył konfe­deratów o spisek. Winą za porwanie obarczono Kazimierza, który do końca życia odżegnywał się od tego czynu. 31 maja 1772 r., ucharak­te­ry­zowany na kupca Kazimierz Pułaski udał się na emigrację. 7 czerwca 1773 r. zaocznie skazano go na karę śmierci (wyrok uległ kasacji dopiero w 1792 roku). Kazimierz przebywał najpierw w Kuszę-​​cinie u króle­wi­czowej Franciszki, a następnie udał się do Turcji, Niemiec i w końcu trafił do Francji. W Paryżu poznał Benjamina Franklina — repre­zentanta Kongresu Amery­kań­skiego, który namówił go na wyjazd do Ameryki zaopa­trując w Ust polecający do Jerzego Waszyngtona. 23 lipca 1777 r. Kazimierz dopłynął do Ameryki. Waszyngton powierzył młodemu Polakowi dowództwo nad oddziałem lekkich dragonów. Pułaski awansowany po bitwie pod Brandywine Creek na generała brygady wziął następnie udział w bitwach pod Germantown, Haddonfield i Warren Tavern. W marcu 1778 r. Kongres zatwierdził powstanie Legionu. Oddział ten walczył pod Linie Egg Harbour. i z powodzeniem bronił miasta Charleston.

9 października 1779 r. Kazimierz Pułaski z Legionem wziął udział w szturmie pod Savannah. W chwilę po rozpo­częciu szarży został śmiertelnie ranny. Zniesiony z pola walki zmarł na statku-​​szpitaJu polowym Wosp 11 lub 15 października 1779 r. Generała Pułaskiego pochowano najpraw­do­po­dobniej na plantacji Greenwich. 11 października po dziś dzień w USA, ale także w Warce — obchodzony jest jako Dzień Pułaskiego, święto poświęcone Rycerzowi Wolności walczącemu o niepod­ległość Polski i Stanów Zjednoczonych.

Mapka dojazdu do muzeum Kazimierza Pułaskiego w Warce

Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego w Warce
05 – 660 Warka, ul. Pułaskiego 24
tel. +48 (0−48) 667 24 41
www​.muzeum​pulaski​.pl
e-​​mail: sekretariat@​muzeumpulaski.​pl
Muzeum czynne od wtorku do niedzieli
w godzinach od 9.00 do 17.00
(ostatnie wejście: 16.15)

Powiat Białobrzeski. Architektura Sakralna

Powiat Biało­brzeski. Archi­tektura Sakralna

Biało­brzegi. Kościół pod wezwaniem Świętej Trójcy.

Białobrzegi. Kościół pod wezwaniem Świętej Trójcy.

W 1932 roku słynny architekt Stefan Szyller z Warszawy przed­stawił projekt kościoła w stylu „polski barok” i rozpoczęła się jego budowa. 11 października 1958r. poświęcono nowy kościół. Kościół jest trój nawowy, trzyprzęsłowy. Część wyposażenia pochodzi z poprzedniego kościoła. W ołtarzach bocznych: obraz Matki Boskiej z XIX w., poświęcony w Warszawie przez biskupa Dekerta sufragana warszaw­skiego, dar hr. Józefy z Tyszkie­wiczów Wodzyńskiej, przeniesiony w uroczystej procesji z dóbr dziedzicznych w Suchej do kościoła w Biało­brzegach w niedzielę 28 V 1860 r.; obraz św. Trójcy z XIX w. Na filarach obrazy z poprzedniej świątyni: św. Rocha i św.” Piotra i Pawła z XVII w. W północnej nawie bocznej chrzcielnica z XVI w. W oknach świątyni witraże fundacji parafian. Stary modrzewiowy kościół został przeniesiony w 1958r. do parafii Bardzice koło Radomia, i znajduje się tam do dzisiaj. Przed kościołem figura Matki Boskiej z 1895r. oraz brama cmentarna z piaskow­cowymi rzeźbami czterech ewange­listów z początku XX w. Obok kościoła budynek starej plebanii. W 2003r. w wieży kościoła zainsta­lowano kuranty, a w 2008r. nowe dzwony.

Bukowno. Kościół pod wezwaniem Nawie­dzenia Najświętszej Maryi Panny.

Najpraw­do­po­dobniej na przełomie XVI i XVII wieku wzniesiono obecny kościół, a pod koniec XVII lub na początku XVIII wieku przypusz­czalnie zbudowana została wolno stojąca dzwonnica. W drewnianym ołtarzu głównym (z 1900r.) obraz Matki Boskiej z Dzieciątkiem z końca XVI w. zapewne późno­gotycki, zakryty drewnianą sukienką z XVIII w. Jeszcze na początku XX w. nie znajdował się w ołtarzu głównym. W kaplicach ołtarzyki o charakterze barokowym, od północy z obrazem św. Rodziny z 1 poł. XVI w. całkowicie przema­lowanym. Ambona barokowa z rzeźbą Boga Ojca na balda­chimie z XVIII w. Chrzcielnica drewniana o charakterze gotyckim. W kościele obrazy: Matki Boskiej z Dzieciątkiem w mandorli z promieni XVI/​XVII w, na desce, silnie przema­lowany; Chrystusa Panto­katora z 1 poł. XIX w., św. Andrzeja w stylu barokowym z XVIII w, Nawie­dzenie św. Elżbiety z 1902r. — dar J. M. Gajewskich. Znajdował się on początkowo w ołtarzu głównym. W wyposażeniu kościoła znajduje się neogotycka monstrancja z 1900r., dar Piotra i Anny Kołtu­no­wiczów z Czarnocina, monstrancja neoba­rokowa z początku XX w. — dar Andrzeja i Zofii Śniatków z Czarnocina w 1937r., puszka z XIX w., puszka z 2 poł. XIX w. — dar Marcina Galiń­skiego z Zacharzewa 1 1900r. Dwa krucyfiksy barokowe — ludowe. Na miejscowym cmentarzu płyta nagrobna.