dęby

Puławy — Zespół pałacowo-​​parkowy

Puławy — zespół pałacowo-​​parkowy

Puławy

Ten piękny zakątek polskiej ziemi, znajdujący się w miejscu, w którym Wisła opuszcza małopolską, przełomową dolinę i wpływa na mazowieckie równiny i niziny, nie mógł być niezau­ważony przez człowieka. Pomijając okres przed­hi­sto­ryczny, a nawet średnio­wiecze i późniejsze stulecia, gdy Puławy i pobliskie Włostowice były skromnymi wioskami „u przeprawy” na Wiśle, należy odbyć podróż w czasie do połowy XVII w., aby przyjrzeć się początkom kariery tutejszej rezydencji. Wtedy to nadszedł czas kiedy lepiej doceniono warunki topogra­ficzne oraz krzyżujące się tu trakty — lądowy i wodny.

Urzeczony tym miejscem Stanisław Herakliusz Lubomirski — jeden z czołowych magnatów ówczesnej Rzecz­po­spolitej, marszałek wielki koronny, a także pisarz i poeta wznosi w latach 1671 –76, pod kierunkiem architekta Tylmana z Gameren, obronną rezydencję w stylu barokowym, o której pisano, że jest ona „bezsprzecznie piękną perłą i najpięk­niejszą budowlą jaka istnieje w Polsce…”. Jedno­cześnie powstaje pierwsze założenie ogrodowo — parkowe, z tarasami od strony Wisły i główną aleją wjazdową na osi pałacu.

W 1702 r. Puławy przeszły w ręce rodu Sieniawskich, ale już w cztery lata później pałac zostaje spalony przez Szwedów Karola XII. Zanim ogień strawił rezydencję, anonimowy rysownik szwedzki wykonał serię dokładnych rysunków obiektu, które odnalezione dopiero w 1959 r. w Sztok­holmie, nie mogły być pomocne przy odbudowie pałacu. Finan­sowała jq od 1722 r. Elżbieta Sieniawska, następnie jej córka Zofia — 1 ° voto Denhoffowa, II° voto — Czartoryska, żona Aleksandra Augusta (od 1731 r.), wojewody ruskiego. Nadzór archi­tek­to­niczny powierzono Franciszkowi Mayerowi z Czech, a pod koniec prac Janowi Zygmuntowi Deyblowi z Saksonii. W rekach rodziny Czarto­ryskich Puławy pozostaną przez ponad 100 lat tj. do roku 183T.

Po zakoń­czeniu odbudowy w 1737 r. pałac uzyskuje charakter późno­ba­rokowy. ma boczne oficyny, dziedziniec honorowy z sadzawka i fontanną, dziedziniec przedni, dwie kordegardy, a całość otacza ogród francuski z regularnym układem alei. W tym czasie wzrasta rola gospo­darcza Puław, rozwija się port, komunikacja rzeczna i drogowa. W 1772 r. Puławy przejmuje syn Augusta — książę Adam Kazimierz Czartoryski, generał ziem podolskich, od 1761 r. mąż Izabeli z Flemmingów, która powiększyła tutejsze dobra własną olbrzymią fortuną. Rozpoczyna się na|świetniejszy okres w życiu Puław, stają się one jedno­cześnie kuźnią myśli polityczne| i postawy patrio­tycznej w okresie zaborów. Dwór Czarto­ryskich gromadzi wokół siebie wybitnych poetów, artystów i uczonych; ich nazwiska będą pojawiać się na kartach tego informatora.

Podjęte zostają prace restau­racyjne pałacu i parku, które przerywa insurekcja kościusz­kowska w 1794 r. Kolejną odbudową i wznoszeniem nowych obiektów kieruje Piotr Christian Aigner — jeden z najwy­bit­niejszych archi­tektów końca XVIII i na początku XIX w. Tworzy on dzieła nawią­zujące do staro­żytnej Grecji i Rzymu, a więc klasy­cy­styczne, toteż Puławy zyskują wkrótce opinię „polskich Aten”. Pałacowy ogród przybiera charakter parku angielskiego.

W 1831 r. nadchodzi Katastrofa dziejowa: reperkusje caratu za polski zryw narodo­wo­ściowy. Dobra puławskie zostają skonfi­skowane za poparcie udzielone powstaniu listo­pa­dowemu przez Czarto­ryskich. Rezydencja pozostaje opuszczona aż do 1840 r. tj. do umiesz­czenia w niej Aleksan­dryj­skiego Instytutu Wychowania Panien. Po pożarze w 1858 r. i przebudowie przez arch. Juliana Ankiewicza, zainsta­lowano w pałacu Instytut Agrono­miczny i Rolniczo — Leśny, przemia­nowany w 1869 r. na Instytut Gospo­darstwa Wiejskiego i Rolnictwa. Jego tradycje kontynuuje od kilku­dzie­sięciu lat obecny gospodarz puławskiej rezydencji — Instytut Uprawy Nawożenia i Glebo­znawstwa (IUNG).

Ta placówka naukowo — badawcza jest — wraz z tutejszym oddziałem Polskiego Towarzystwa Turystyczno-​​Krajoznawczego — spadko­biercą dziedzictwa historyczno-​​kulturowego, jakie zapocząt­kowała w Puławach na progu XIX-​​go stulecia Izabela Czartoryska.

Zapraszamy na intere­sującą wycieczkę po puławskim zespole pałacowo — parkowym. Będzie to przyjemna i kształcąca wędrówka w świat klasycystyczno-​​romantycznej archi­tektury i przyrody.

Pałac Główny

Do rezydencji prowadzi piękna ale a lipowa, zwana Królewską. Przy suchej fosie stojq dwie barokowe kordegardy; w jednej z nich mieści się BORT PTTK. Następnie pojedyncza aleja lipowa wiedzie przez dziedziniec przedni do głównej bramy. Zdobią ją barokowe putta, prawdo­po­dobnie dłuta Eliasza Hoffmana. Stąd już dobrze widać dziedziniec honorowy z gazonem oraz basenem wodnym. Na przestronnym dziedzińcu rosną pokaźne drzewa i krzewy, a wśród nich: choina kanadyjska, świerk kłujący, jedlica Douglasa, lipa srebrzysta, jałowiec sabiński. Stojący na trawniku kamienny słup z wazą pochodzi z XVII w., podobnie jak kamienne słupy połączone żelaznym łańcuchem.

Dziedziniec otoczony jest Głównym Pałacem i dwoma skrzydłami oficyn. Ich współ­czesny wygląd znacznie różni się od przed­sta­wionych na rycinach z przełomu XVIII i XIX w. Jeszcze inaczej prezen­towała się barokowa rezydencja obronna tuż po wznie­sieniu jej w tym miejscu w latach 1671 – 1676 przez arch. Tylmana z Gameren dla S. H. Lubomir­skiego. W późniejszych latach obiekt był przebu­do­wywany przez różnych właścicieli i użytkowników. Najświet­niejszy wygląd rezydencji przypada na czasy Czarto­ryskich, kiedy obiekt ukształtował Piotr Christian Aigner. Po znisz­czeniach w 1831 r. pałac przebudował architekt Józef Górecki, a po pożarze w 1858 r. do kształtu zacho­wanego współ­cześnie — Julian Ankiewicz.

Przed wejściem do sieni znajduje się okazały, arkadowy portyk z tarasem, zwieńczony kamienną balustradą z tralkami i grupami rzeźbionych aniołków. Nad arkadami widnieją wykute w kamieniu głowy królewskie i rycerskie. Ich autorstwo przypisuje się znanemu rzeźbiarzowi Sebastianowi Zeiselowi. W podcieniach portyku można zobaczyć tablice poświęcone: Tadeuszowi Kościuszce, puławskim studentom — Ludwikowi Waryń­skiemu i Andrzejowi Strugowi, powstańcom z 1863 r. z oddziału Leona Frankow­skiego, poległym i zamor­dowanym podczas II wojny światowej pracownikom tutejszego Instytutu.

W ścianach lewego skrzydła pałacu, które łączy się z tzw. oficyną gościnną, wmurowane sq tablice na cześć uczonych, którzy pracowali w Instytucie. Tu także wisi tablica upamięt­niająca poetę Franciszka Dyonizego Kniaźnina.

Barokowa sień na parterze, zachowana z pierwszego okresu pałacu, nakryta jest krzyżowo sklepionym sufitem, który podpierają surowe, doryckie kolumny. Na wyższe piętra prowadzi obszerna klatka schodowa z 1859 r. z wielkimi, żeliwnymi schodami.

Na I piętrze znajduje się Sala Kamienna, zwana jest tak od marmurowej posadzki. W sali można podziwiać archi­tekturę dekoracyjną z różnych okresów w dziejach rezydencji. Natomiast Sala Gotycka przekształcona została w II poł. XIX w. z dawnej „sali złotej” na kaplicę katolicką dla Instytutu Wychowania Panien. Kaplica jest przykładem angiel­skiego gotyku — taki kształt nadał jej architekt J. Ankiewicz — który zastosował 11 przęseł, sklepienie gwiaź­dziste, ostro­łukowe okna i otwory wejściowe. Wszystkie otwory sq bogato dekorowane. Kaplica ma specy­ficzny klimat powagi i skupienia, czemu sprzyja miękkie światło przedo­stające się z zewnątrz przez matowe szyby.

Sala Rycerska na II piętrze jest dawną kaplicą dla wyznawców prawo­sławia, zapro­jek­towaną również przez J. Ankiewicza. W bocznym, prawym skrzydle pałacu, który rozbu­dowano w czasach carskich, znajduje się Sala Kolumnowa i Sala Rysunku. Obie, pochodzące z okresu Instytutu Wychowania Panien, sq obecnie użytkowane przez Centrum Szkolenia Kongre­sowego IUNG i Centralną Bibliotekę Rolniczą. Pobliska Sala Balowa ozdobiona jest bogatą sztukaterią w stylu Ludwika Filipa.

Oficyna północno-​​zachodnia, stojąca niegdyś wolno, dziś połączona z korpusem głównego pałacu, pełniła rolę gospo­darczą; tu znajdowały się m.in. kuchnie pałacowe i piekarnia.

Pałac wygląda bardzo imponująco od strony Łachy, ponieważ wznosi się on na stromej, wysokiej skarpie. W tym miejscu znajdował się barokowy ogród włoski, rozmieszczony na tarasach zbocza, a w czasach Czarto­ryskich widokowy pasaż na dolinę Wisły, zachowany do dzisiaj.

Gospo­darzem puławskiej rezydencji jest od kilku­dzie­sięciu lat Instytut Uprawy Nawożenia i Glebo­znawstwa, który udostępnia turystom najcie­kawsze miejsca obiektu.

Dom Gotycki

Jest to budowla neogotycka, w formie malow­niczej willi, która powstała na funda­mencie dawnego pawilonu ogrodowego. Zapro­jektował jq Ch. P. Aigner dla księżnej Izabeli Czarto­ryskiej z myślą o lokowaniu zbiorów narodowych i kolekcji sztuki europejskiej. W 1809 r. otwarcia obiektu dokonał książę Józef Poniatowski.

Dom od wschodu i południa otacza ganek. Podtrzy­mujące go kolumny w stylu korynckim i ostro­łu­kowate arkady wykonane są z piaskowca. W zewnętrznych ścianach obiektu tkwią pozostałości dawnego lapidarium, czyli szczątki murów i rzeźb, które pochodzą z Włoch i H iszpanii i z różnych miejsc histo­rycznych w Polsce. Każda z siedmiu ścian ma swoją nazwę, m.in.: Kościuszki, Długosza, Żółkiew­skiego, Rzymska.

Ściana Długosza zawiera fragment rzeźby gotyckiej z kościoła w Olechowie. Obok tkwi część gzymsu z zamku w Ujeździe Ossolińskich oraz kamień z bramy, przez którą Jan Zamoyski przepro­wadził pojmanego do niewoli księcia Maksy­miliana po bitwie pod Byczyną w 1588 roku. Ścianę Kościuszki wspierają kolumny z Pałacu Błękitnego w Warszawie. Umieszczono na niej jakże wymowne w czasie zaborów słowa: „Oby odtąd zwycięstwa nasze zatrzeć mogły pamięć klęsk doznanych”.

W półokrągłej Sali Herbowej na parterze uwagę zwracają dwa herby państwowe — Orła Białego oraz Pogoni Litewskiej, tym ostatnim też posłu­giwali się Czartoryscy. Wokół najstarszych znaków rycerskich i szlacheckich widnieje kolejna sentencja: „Wszystkiemu, co los zmienia i co czas pożera, człowiek tkliwym wspomnieniem znikomość odbiera”. Tu przecho­wywane są marmurowe i piaskowcowe rzeźby ogrodowe, m.in.: satyr z kiściem winogron w ręce, śpiąca pantera — strzegąca dawniej wejścia do grot oraz postać ulubionego pieska księżnej. W Sali Zielonej na piętrze była dawniej galeria dzieł europej­skiego malarstwa. Wówczas wisiały tu wybitne dzieła, m.in.: „Dama z gronostajem” — Leonarda da Vinci, (obecnie obraz zastępuje kopia) „Pejzaż z miłosiernym Samarytaninem” — Rembranata; „Portret młodzieńca” — będący autopor­tretem Rafaela Santi (zaginiony).

Obecnie ściany sali zdobią portrety Marii z Czarto­ryskich Wirtem­berskiej oraz Władysława Czarto­ry­skiego — wnuka księżnej. Jego zasługą była konty­nuacja groma­dzenia dzieł sztuki i pamiątek narodowych, co czynił na emigracji we Francji. Po przywie­zieniu zbiorów do Krakowa w 1876 r., utworzył tam Muzeum Książąt Czarto­ryskich, istniejące do dzisiaj przy ul. św. Jana.

W przyle­gającym gabineciku ks. Izabeli wisi jej portret, męża –Adama Kazimierza, córek: Zofii — uważanej za jedną z najpięk­niejszych kobiet w ówczesnej Polsce, a także Tereski, która jako dziecko zginęła w pożarze. Kamienne popiersie przed­stawia księżną z ostatnich lat jej życia.

Dom Gotycki jest częścią Muzeum Regio­nalnego PTTK w Puławach, które udostępnia obiekt turystom. Bilet wstępu upoważnia do zwiedzania również pobliskiej Świątyni Sybilli.

Rzeźba „Tankred i Klorynda”

Ustawiona jest przy alejce na tle Domu Gotyckiego od strony świątyni Sybilli. Oryginał rzeźby wykonał z białego marmuru karra­ryj­skiego Włoch Francesco Lazzarini, u którego zamówił dzieło król Stanisław Ponia­towski, a ok. 1791 r. stanęła ona w Parku Łazien­kowskim w Warszawie.

Ta sugestywna i drama­tyczna w swojej wymowie dwu-​​postaciowa grupa rzeźbiarska na cokole, przed­stawia bohaterów średnio­wiecznego włoskiego poematu „Jerozolima wyzwolona”, autorstwa Torquato Tasso z 1581 r. Utrwalona w kamieniu scena przed­stawia zrozpa­czonego Tankreda, który odkrył przed chwilą, że ukryta w zbroi a zraniona przez niego dziewicza amazonka walcząca po stronie Saracenów jest jego ukochaną Kloryndą.

Warto dodać, że Saracenami nazywano w staro­żytności arabskie plemiona koczownicze, które utrzy­mywały żywe kontakty z rzymskimi zarządcami Arabii. W okresie późnej staro­żytności i w czasach bizan­tyńskich mianem Saracenów nazywano wszystkich Arabów. Napis na cokole potwierdza rozgry­wający się dramat kochanków: „Giniesz piękna Kloryndo od miłosnej dłoni, a twój Tankred nad własnym zwycięstwem łzy roni.”

Po śmierci „Króla Stasia”, jego spadko­bierca — książę Józef Ponia­towski sprzedał w 1806 r. rzeźbę księciu Jabło­now­skiemu, a ten przekazał ją ponoć w prezencie imieninowym księżnej Izabeli Czarto­ryskiej. Jak głosi tradycja, rzeźbę przetrans­por­towano Wisłą z Warszawy do Puław i postawiono w tajemnicy przed oknami pałacu w ciągu jednej nocy.

W pałacowym parku oglądamy kopię rzeźby. Jej oryginał znajduje się w Domku Chińskim.

Świątynia Sybilli

Ta rotundowa, klasy­cy­styczna budowla ma najpięk­niejsze położenie topogra­ficzne w puławskim zespole rezyden­cjo­nalnym. Wznosi się ona na krawędzi stromej skarpy, a z jej tarasu odsłania się wyjątkowo rozległy widok na Łachę i dolinę Wisły. Zgromadzone obok urwiska potężne głazy polodowcowe podkreślają surowość miejsca i są dodatkowym akcentem krajobrazowym.

Świątynię zbudował w latach 1798 – 1801 Ch. P. Aigner, wzorując ją na antycznej świątyni: Westy — Sybilli w Tivoli k. Rzymu, poświęconej mitolo­gicznej wieszczce z okresu starożytności.

Niecierpliwa fundatorka obiektu, jaką była ks. Izabela, chcąc przyspieszyć budowę osobiście pomagała w pracach murarskich. Świątynia puławska — w stosunku do pierwowzoru — uległa nieznacznym modyfi­kacjom, aby mogła lepiej służyć celom muzealnym. Praktyczna księżna pisała w jednym z listów nastę­pująco: „Nie lubię budynków nie mających jakie­go­kolwiek celu, więc tu umieściłam zbiory, które groma­dziłam od wielu lat”. Były to głównie pamiątki po wielkich Polakach, które miały przypominać o trudnym okresie rozbiorowej Polski, a poprzez przykłady chwały narodowej dawać siły na przetrwanie niewoli ojczyzny i nadzieję na odzyskanie wolności. Rok otwarcia siedziby pamiątek narodowych w Świątyni Sybilli w 1801 r. uważa się za datę powstania pierwszego polskiego muzeum.

Do ozdoby świątyni przyczynił się, w co trudno uwierzyć, sam car Aleksander I, który ofiarował w 1806 r. niezwykle kunsztowną taflę szklaną, zakry­wającą okrągły otwór w kopule. W tym czasie stosunki pomiędzy książęcym dworem puławskim a carskim dworem w Peter­suurgu były jeszcze dosyć poprawne.

Świątyni strzegą od czoła dwa Iwy wykute w porfirze, również podarowane przez Aleksandra I. Nad wejściem, umiesz­czonym za osiem­nastoma korynckimi kolumnami, które obiegają budowlę, wita wchodzących napis: „Przeszłość — Przyszłości”.

Do wybuchu powstania listo­pa­dowego zarówno w górnej, jak i dolnej sali w świątyni znajdowały się najcen­niejsze polskie pamiątki w tym: szkatuła z królewskimi insygniami ze skarbca wawel­skiego, miecze grunwaldzkie, relikwiarze ze szczątkami wielkich Polaków, chorągwie wojenne. Uratowane niemal w całości przed rosyjską konfiskatą puławskie skarby narodowe trafiły ostatecznie do Muzeum Książąt Czarto­ryskich w Krakowie.

Świątynia Sybilli jest obecnie częścią Muzeum Regio­nalnego PTTK, które cieszy się dużą popular­nością wśród turystów zwiedza­jących rezydencję puławską.

Sarkofag

Ten osobliwy monument spoczywa przy Dzikiej Prome­nadzie, wiodącej od Domu Gotyckiego ku Pałacowi Marynki. Jak pisała w jednym z listów księżna Izabela: „pomnik ten wykonany został w Rzymie na wzór i wed-​​ług rozmiarów grobowca Scypiona”, dodając: „jest bardzo duży, pięknego stylu i z pięknego marmuru”.

Sarkofag wykonał rzymski rzeźbiarz Maksy­milian Laboureur, u którego zamówił go Stanisław Kostka Potocki w roku 1797, a przewiózł go do Puław ok. 1800 r. książę Adam Czartoryski, gdy był posłem przy królu Sardynii. Monument postawiono na cześć Augusta Czarto­ry­skiego i Zofii z Sieniawskich — rodziców ówczesnych właścicieli Puław. Jest on istotnie wzorowany na staro­żytnym sarkofagu, odsło­niętym w 1782 r., który należał do jednego z przed­sta­wicieli znanego rzymskiego rodu — Luciusa Corneliusa Scypiona, zwanego Barbatus, konsula z ok. 298 r. p.n.e.; inni przed­sta­wiciele tego rodu zasłynęli ze zwycięskich bitew Rzymian z Kartagińczykami.

W Europie rozpo­wszechnił się dość szybko motyw sarkofagu jako pomnika świeckiego lub przed­sta­wionego w postaci sakralnej tomby, którą zwieńcza tryglifowy fryz z rozetami i gzymsem z ząbko­waniem oraz opatrzony sztabką z wolutami.

Sarkofag puławski pojawił się w Polsce po raz pierwszy, inne były wykonywane na jego podobieństwo, jak np. pomnik Jana III Sobie­skiego w kościele kapucynów w Warszawie.
Po konfi­skacie dóbr Czarto­ryskich przez rząd carski po powstaniu listo­padowym, sarkofag przeniesiono w 1831 r. do Podzamcza Zamoyskich koło Maciejowic, skąd powrócił na swoje miejsce w 1947 r.

Połac Marynki

Zloka­li­zowany jest przy drodze do Kazimierza Dolnego, ok. 1 km od centrum Puław. Pałac stoi na brzegu Łachy Wiślanej, frontem do okrągłego dziedzińca honorowego (cour d’honneur). Całość otoczona jest murowanym ogrodzeniem z metalową bramą wejściową i furtą od strony Dzikiej Promenady w parku.

Neokla­sy­cy­styczny styl archi­tektury, jaką repre­zentuje pałac, wzniesiony przez Piotra Christiana Aignera w latach 1791 – 1794, jest przykładem niewielkiej rezydencji opartej na wersalskim wzorze Petit Trianon.

Pałac zbudowano dla Marii z Czarto­ryskich Wirtem­berskiej, najstarszej córki Adama Kazimierza i Izabeli. Od frontu zdobi go paradny, wgłębiony portyk koryncki (jedyny tego typu w Polsce poza południową fasadą Pałacu Łazien­kow­skiego w Warszawie). Na fryzie portyku widnieje sentencja z Horacego: „Iste terrarum mihi praeter omnes angulus ridet” („Ten zakątek ziemi najbardziej ze wszystkich się do mnie uśmiecha.”).

Życie nie do końca potwierdziło prawdziwość sentencji, ponieważ Maria nie była szczęśliwą w swoim małżeństwie, poza początkowym okresem. Krótko tu mieszkała, a w pałacu umieszczano przeważnie gości. Jej mąż, oficer armii pruskiej, prowadził hulaszcze i awanturnicze życie, ponadto okazał się zdrajcą sprawy polskiej. Odebrał księżnej syna Adama, wywiózł go do Berlina i poddał wychowaniu w duchu pruskim. Na zacho­wanych rysunkach Jana Piotra Norblina, artysty związanego z dworem Czarto­ryskich, utrwalone są sceny zabaw towarzyskich i przejażdżek łodzią odbywanych przez gości na tle Pałacu Marynki.

Warto wiedzieć, że Maria napisała pierwszą polską powieść senty­mentalną pt. „Malwina, czyli domyślność serca”, która zdobyła wielkie uznanie w ojczyźnie i rozgłos poza granicami kraju.

We wnętrzu znajduje się ładny, okrągły salon, dawniej nakryty kopułą, którego ryzalit widoczny jest dobrze od strony Łachy. Zdobią go sztukaterie autorstwa Franciszka Baumana. W XIX w. salon nakryto płaskim stropem. Wejścia do niego strzegą dwa Iwy z czarnego marmuru, które pierwotnie spoczywały przed oranżerią. W okresie między­wo­jennym zlikwi­dowane zostały attyki w elewacjach bocznych i ogrodowej Pałacu Marynki.

Obiekt użytkuje Oddział Pszczel­nictwa Instytutu Sadow­nictwa i Kwiaciarstwa ze Skier­niewic. Na tarasowatym zboczu w części ogrodowej znajduje się doświad­czalna pasieka umiej­scowiona w sąsiedztwie ciekawego drzewostanu.

Willa „Samotnia” i willa „Cienista”

Willa Samotnia stoi poza zespołem pałacowo-​​parkowy m, na terenie, zwanym Mokradkami, w miejscu, gdzie Czartoryscy lokowali swoich dworzan i oficja­listów. Willę wystawiła Łucja z Giedroyciów Rauten­strauchowa, autorka senty­men­talnego romansu pt. „Ewelina i Arnolf”. Do śmierci Łucji Rautenstra uch owej w 1886 r. zarówno w „Samotni” jak i w sąsiedniej willi „Cienistej”, skupiało się życie kulturalne i intelek­tualne Puław.

Obiekt nawiązuje stylowo do roman­tycznego neogotyku. Dzisiejszy wygląd willi odbiega częściowo od pierwotnego — korpus główny składa się z trójkon­dy­gna­cyjnej, ośmio­kątnej wieży, z dachem w kształcie ostrosłupa. Ponoć odbywały się w niej zebrania loży masońskiej, której przewod­niczył generał Rautenstrauch.

Od strony północnej dobudowany jest parterowy aneks, który pierwotnie miał altanę na piętrze, co wskazuje, że przeznaczono ją do zabaw na powietrzu.

Nie zachowało się roman­tyczne, ogrodowe otoczenie willi, ani okalające ją ogrodzenie z ostro­łukami i sterczynkami. Po gruntownym remoncie obiekt stał się siedzibą Towarzystwa Przyjaciół Puław.

Wznosząca się po drugiej stronie ul. Kazimierskiej willa „Cienista”, powstała w tym samym czasie w stylu szwajcarsko-​​tyrolskim. Zbudowali ją również Rauten-​​strauchowie. Po ostatniej przebudowie i zmianie przezna­czenia na lokal gastro­no­miczny, willa „Cienista” została wykreślona z rejestru zabytków, ale nadal jest świadectwem minionej epoki i cieszy oko zwiedzających.

Domek Grecki

Jest jednym z ciekawszych zabytków archi­tektury w zespole pałacowo-​​parkowym. Domek stoi na terenie Ogrodu Górnego, na wschód od ul. Głębokiej, którą wytyczono w wąwozie lessowym. Nad ulicą przerzucony jest kamienny most o jednej arkadzie, zbudowany w 1791 r.

Domek był pierwotnie pałacową oranżerią, w której hodowano egzotyczne kwiaty i owoce. Postawiono ją w latach 1788 – 1791 na wzór staro­żytnej świątyni greckiej, prawdo­po­dobnie w oparciu o projekt P. Cn. Aignera.

Zniszczoną oranżerię odbudowano częściowo w 1966 r. , dosta­wiając do orygi­nalnego, cztero­ko­lum­nowego portyku doryckiego współ­czesny budynek Biblioteki Miejskiej, wg proj. W. Podlewskiego.

Umożliwia komunikację pomiędzy tą częścią parku pałacowego, w której wznosi się Świątynia Sybilli i Dom Gotycki, z Domkiem Greckim i traktem kazimierskim. Wzniesiono ją na początku XIX w. w charakterze roman­tycznej ruiny. Jest ona umiejętnie wkompo­nowana w mur otaczający park. To dzieło archi­tektury przypisuje się P. Ch. Aignerowi.

Brama wzorowana jest na łuku tryum­falnym cesarza Tytusa, który stoi na Forum Romanum w Rzymie, wysta­wionym w 81 r. dla upamięt­nienia zdobycia Jerozolimy przez cesarza.

W sąsiedztwie bramy rosną cenne okazy drzew, m. in. kaszta­nowiec biały i lipy drobnolistne.

Park

W 1677r.,pod różujący Wisłą Czech F. Tanner zanotował w swoim dzienniku podroży pierwszą, znaną do dziś, wiadomość o ogrodzie uławskim. zgodnie z obowią­zująca modą w XVII-​​wiecznej Rzecz­po­spolitej, był to barokowy ogród włoski. Rezydencja należała wówczas do Stanisława Herakliusza ks. Lubomirskiego.

Po znisz­czeniu pałacu przez wojska szwedzkie, w 1706 r. dokonano jego odbudowy i renowacji ogrodu. Plan sporządzony przez arch. Zygmunta Jana Deybla z 1760 r., a więc za czasów książąt Czarto­ryskich, ukazuje wytworny ogród w stylu francuskim.

Główny obszar znajdował się na terenie obecnego Parku Górnego i był uformowany w trzy rozległe tarasy, które widoczne są do dzisiaj. Osnową kompozycji były prosto­li­nijnie wytyczone aleje, zajęte przez dywanowe kwietniki, strzyżone szpalery krzewów, gaiki z niskich formo­wanych drzew, place do zabaw i gier, a także baseny z fontannami. Całość uzupełniały aleje lipowe, sad, ogród warzywny i dziki lasek.

Około 1795 r. księżna Izabela Czartoryska podjęła dzieło przekształcenia ogrodu na krajo­brazowy park roman­tyczny w stylu angielskim, wcielając własne ideały, które zawarła później w swojej książce pt. „Myśli różne o sposobie zakładania ogrodów”. Współ­pra­cow­nikami księżnej byli utalen­towani ogrodnicy i architekci — Jan Pop, Dionizy Mikler, P. Ch. Aigner, a przede wszystkim James Savage. Zrezy­gnowano z geome­trycznej kompozycji ogrodu i sztucznego formowania roślin, a wzorem stało się naturalne piękno, umiłowanie swojsz­czyzny i szczególny sentyment 18 do drzew. Sadzono je w gromadach — klombach: najwyższe drzewa pośrodku, niższe okazy dalej, krzewy jeszcze dalej, a byliny na obwodzie.

Obiekty dużej i małej archi­tektury, które zaczęły pojawiać się w parku, tworzyły harmonię z przyrodą i tak jak dzisiaj, są jej dopeł­nieniem i wzmacniają walor klasy­cy­styczno — roman­tyczny rezydencji.

Puławski „ogród wolności” był znany szeroko w Polsce i za granicą. Nawet po konfi­skacie dóbr puławskich przez rząd carski w 1831 r. i zniknięcia z parku części rzeźb, w dalszym ciągu urzekał on zwiedza­jących. Dostarczał też motywów do pięknego albumu rysunków madame Czernof.

Gorsze dla parku czasy przyszły po 1863 r. Zostają wycięte zabytkowe dęby, zniszczone rzeźby, pomnikowe kamienie i tablice z napisami.

Obie wojny światowe nie uczyniły, na szczęście, większych spustoszeń. Obumierają jednak lub padają ofiarą wichrów i piorunów stare drzewa z epoki Czarto­ryskich. Fiuragan, który miał miejsce w 2004 r., zniszczył ponad 300 drzew, a ok. 900 uszkodził.

Zwiedzając puławski park o powierzchni 32 ha można łatwo odnaleźć wiele elementów pierwotnego parku krajo­bra­zowego, mimo że przez 200 lat swojego istnienia, wystąpiły duże zmiany. Czytelne są alejki, prześwity i osie widokowe na malowniczy przełom Wisły, na dolinne łąki i zadrze­wienia oraz Łachę.

W dolinnej części parku rosną okazałe płaczące wierzby białe i topole białe, zwane też biało­drzewem nadwi­ślańskim — niektóre egzem­plarze pomnikowe mają 4 – 5 m obwodu i osiągają 40 m wysokości. W ich towarzystwie występują jesiony i olchy. Silnie uwilgocona część parku, którą zwie się Dziką Promenadą składa się głównie z drzew rodzimych, ponieważ nie przetrwały tutaj obce gatunki, zagłuszone przez bujnie rosnące wiązy, olchy, topole i dęby.

Intere­sujące okazy drzew zgromadzono w Ogrodzie Dolnym, szcze­gólnie k. Altany Chińskiej, gdzie tworzą ładną kompozycję form i barw. Cenne okazy dendro­lo­giczne zdobią dziedziniec honorowy Głównego Pałacu: choina kanadyjska, jałowiec wirgi­nijski, głóg szkarłatny. Obok Domu Gotyckiego uwagę zwraca tulipa­nowiec amery­kański i katalpa żółtokwiatowa.

Łocha

Jeszcze w XVIII w. koryto Wisły znajdowało się bliżej Puław, w bezpo­średnim sąsiedztwie zespołu pałacowo-​​parkowego. Po jednej z powodzi rzeka wybrała nowe łożysko, położone bardziej na zachód. Porzucone koryto stało się staro­rzeczem — wiśliskiem, a oficjalnie nazywa się go Łachą. Przylega do niej od wschodu strome zbocze. Na jego skłonie i wierz­chowinie rozciąga się rezydencja puławska. Pomiędzy Łachą a obecnym korytem Wisły, czyli tzw. Kępą, rozpo­ścierają się podmokłe łąki. Zarówno Łacha, jak i jej otoczenie wyróżniają się intere­sującą roślin­nością wodną i brzegową. Łacha jest także siedliskiem ptactwa wodnego.

Najcen­niejszy fragment Kępy, położony pomiędzy Włosto­wicami a Parchatką, o powierzchni 4,71 ha objęto ochroną prawną jako rezerwat leśny. Chroni on wierzbowo-​​topolowy las łęgowy położony na madach nadwiślańskich.

Łacha tworzy południowo-​​zachodnią granicę parku, rozciągając się na długości ok. I km, od Pałacu Marynki aż za Domek Chiński. Można ją przekroczyć jednym z trzech istnie­jących mostków. Warto wybrać się na przeciwległy — w stosunku do parku — brzeg Łachy, skąd odsłania się piękny widok na zieleń skarpy i zabytki archi­tektury pałacowej.

Groty

Wejście do grot znajduje się od strony Łachy, w zboczu bardzo stromej skarpy.

Pierwotnie istniały tu wyrobiska miejscowej skały wapiennej. Istnieją przekazy, ze w 1791 r. księżna Izabela Czartoryska nakazała powięk­szenie kamie­niołomu z zamiarem stworzenia grot. Był to jeden z elementów realizacji koncepcji ogrodu roman­tycznego. Ciemny, tajemniczy korytarz z odpowiednią aranżacją wnętrz, jak i ich otoczenia, stał się nie lada atrakcją życia dworskiego.

U wejścia do grot spoczywała, rzeźbiona w marmurze, śpiąca pantera, przysłana z Włoch przez syna księżnej Izabeli — Adama. Nieopodal, nad brzegiem Łachy, stał wśród drzew maleńki kamienny domek pustelnika, który odbywał modlitwy w kaplicy znajdującej się w głębi groty. Ołtarz ten zachował do dzisiaj napis: „O Boże w Tobie nadzieja”. Aby dojść do kaplicy i ołtarza, należy pokonać ok. 140 m drogi, która biegnie skalnym chodnikiem o zmiennej wysokości i szerokości.

Zwiedzanie groty jest możliwe dzięki udostęp­nieniu jej przez pracowników Biura Obsługi Ruchu Turystycznego PTTK, którzy sprzedają też bilety i wypożyczają latarki.

Tarasy rampowe

Występują też w literaturze turystycznej jako schody serpen­tynowe, popularnie zwane schodami diabelskimi. Usytuowane sq na stromym skłonie skarpy wiślanej. Tworzą ciąg komuni­kacyjny umożli­wiający przejście z Górnego Ogrodu do Dolnego. Scieżka wije się zakosami, czyli serpen­tynami — stąd ich nazwa.

Schody są też elementem technicznym, ponieważ zabez­pieczają skarpę przed erozją i obsuwaniem. Najstarsza część schodów, murowana z gotyckiej cegły i ukształ­towana półko­liście, pochodzi z XVII w. W górnym fragmencie zabez­pieczone są barierką.

Schody angielskie

Położone są pomiędzy Pałacem Głównym a Domkiem Żółtym. Zamiennie nazywane są też Pasażem Angielskim. Stanowią malownicze połączenie Parku Małego z Ogrodem Dolnym i ułatwiają komunikację, ponieważ trakt pieszy, który w tym celu zbudowano, jest mniej stromy niż sąsia­dujące z nim zbocze. Schody, przesklepione kilkoma ostrymi łukami, powstały ok. 1800 r. Jak podawał „Tygodnik Ilustrowany” z l 877 r., schody wiodły do chińskiej altany, gdzie utrudzony widz odpoczywał w cieniu kaszta­nowców i wyniosłych jaworów, przypa­trując się klombom z różno­barwnych kwiatów.

Domek Chiński

Nazywany jest także Altaną Chińską. Jest jedynym pawilonem parkowym w zespole pałacowym, (który istniał przed osiedleniem się w Puławach rodu Czarto­ryskich.
Altana jest przykładem rzadko stosowanej w Polsce archi­tektury ogrodowej, wzorowanej na typie chińskiej pagody.

Twórcą Domku Chińskiego był architekt Antoni Franciszek Mokein, który go wystawił w połowie XVII w. na zlecenie Zofii z Sieniawskich Czarto­ryskiej. Wewnątrz obiektu znajduje się rzeźba „Tankred i Klorynda”, stojąca pierwotnie poniżej skarpy w prześwicie widokowym z pałacu na Kępe (jej kopię przed kilku laty ustawiono koło Domu Gotyckiego).

W pobliżu skupione są najbardziej intere­sujące okazy drzew i krzewów rosnące w Ogrodzie Dolnym, wyróż­niające się przy tym odmien­nością gatunków, form i barw, jak: cis pospolity, kosodrzewina, jedlica Douglasa, jodła grecka kalifor­nijska, sosna wejmutka.

Domek Żółty

Jego nazwa pochodzi od koloru ścian budowli, przypo­mi­nającej kształtem parterowy dworek z portykiem w stylu doryckim.

Domek nazywa się też Aleksan­dryjskim, co wiąże się z rzekomą bytnością w obiekcie cara Aleksandra I, mającego tu kilka­krotnie nocować, w rzeczy­wi­stości car, z którym rodzina Czarto­ryskich utrzy­mywała żywe kontakty, nocował, ale w Pałacu Głównym, wiatach 1805 – 1815.

Ten zgrabny w kształcie pawilon ogrodowy zbudowano przed 1829 r. Po roku 1840 został poddany renowacji, w wyniku której otrzymał piętno późnego klasycyzmu. W Domku mieszkała przełożona Aleksan­dryj­skiego Instytutu Wychowania Panien. Prawdo­po­dobnie zatrzymał się w nim car Aleksander II wizytujący Instytut we wrześniu 1857 r.

Domek stoi na obszarze Małego Parku, na wysokiej tu skarpie, z której odsłania się rozległy widok na dolinę Wisły.

Kościół pw. Wniebo­wzięcia NMP

Wznosi się na skarpie opadającej ku Wiśle, w kwaterze pomiędzy ul. Ch. P. Aignera a ul. Marszałka J. Piłsud­skiego, będącej traktem w kierunku Janowca, Radomia i Kozienic. Uważa się że krawędź wzmian­kowanej skarpy stanowi granicę geogra­ficzną Wyżyny Lubelskiej (Płaskowyż Nałęczowski i Małopolski Przełom Wisły) oraz Niziny Mazowieckiej.

Obecny kościół parafialny, pełniący tę rolę od 1919 r., ufundował Adam Kazimierz Czartoryski w latach 1801 – 1803 wg projektu Ch. P. Aignera. Obiekt powstał jako kaplica pałacowa, ale udostępniano ją też dla miejscowej ludności. Posadowiono go w tym miejscu ze względu na malow­niczość otoczenia i dostępność komuni­kacyjną, już poza murem parkowym.

Architekt oparł swój projekt archi­tek­to­niczny na wzorze staro­żytnego Panteonu — zachowanej do dziś w Rzymie budowli z okresu cesarza Hadriana (118−128 r. n.e.). Podobnie jak jego pierwowzór, kaplica ma formę rotundy, którą pokrywa spłaszczona kopuła ozdobiona od wewnątrz profi­lo­wanymi kasetonami. W przeci­wieństwie do kopuły ze Świątyni Sybilli, tutejsze kasetony (w ilości 100), nie tworzą wklęsłych form, a są malowana w tynku jako ośmio­boczne i rombo­idalne rozety. Kopuła ma w środku otwór zakryty taflą szklaną i pięć półko­listych tzw. naświetli na emporze. W odróż­nieniu od rzymskiego Panteonu, którego portyk wspiera 16 korynckich kolumn, puławska świątynia, kilka­krotnie mniejsza od pierwowzoru, ma tylko 8 kolumn również korynckich, z czego 6 w części czołowej portyku. Na jego frezie widnieje płasko-​​rzeźbiony, wklęsły napis, będący wezwaniem kościoła: „W Niebo Wziętey Boga Rodzicy”. Drugi napis jest osobistą dedykacją fundatora kaplicy: „Pomny na wiarę i cnoty ukochanej matki swojey Maryi z Sieniawskich Księżny Czartoryski W. (wojewodziny) R. (ruskiej) Adam Kazimierz poświęca”.

Wewnątrz świątynię opasuje klasy­cy­styczna empora oparta na 12 kolumnach jońskich. Na miejscu drewnianego ołtarza głównego, który tu istniał do 1966 r., wybudowano ołtarz marmurowy w kształcie mensy wspartej na dwóch bokach. Na wprost wejścia widoczna jest kopia obrazu Rafaella Santi „Madonna z Foligno”, sprowadzona do Puław przez Łucję z Gie-​​droyciów Rautenstrauchową.

Po prawej stronie stoi drewniany ołtarz boczny z 1946 r., z obrazem przed­sta­wiającym Najświętszą Marię Pannę. Jego autorem jest artysta malarz Antoni Michalak z Kazimierza Dolnego. Skromna dekoracja sztuka­torska w postaci kapiteli, kolumn, belkowania galerii, jak również murowana ambona z konsolami o motywach esownicy i liści akantu są dziełem Fryderyka Baumana. Na chórze, który stanowi część empory nad wejściem do kościoła, znajdują się 12-​​głosowe organy, wykonane w 1957 r. przez firmę Narol­skiego z Jarosławia.

W ścianach kościoła są umieszczone prostokątne i półkoliste wnęki zapro­jek­towane prawdo­po­dobnie z myślą na pomniki nagrobne rodu Czarto­ryskich. Tego zamiaru nigdy jednak nie urzeczy­wistniono. Jedynie w jednej z wnęk widoczna jest rekon­strukcja kraty osłaniającej niegdyś miejsce zamurowania serca A. K. Czarto­ry­skiego. To już tylko symbo­liczne miejsce, jako że urna z sercem zaginęła w niewy­ja­śnionym czasie i okolicz­no­ściach. Natomiast we wnęce spoczywają relikwie beaty­fi­ko­wanego w 2004 roku, Augusta Czarto­ry­skiego, syna Władysława.

Obok kościoła stoi budynek murowany, na planie węgielnicy, z dzwonnicą w narożu. Sygnaturka tu umieszczona pochodzi z ziem zachodnich i została przywieziona po II wojnie światowej.

Dawny szpital św. Karola Boromeusza– Muzeum PTTK

Ten dobrze zachowany obiekt leży w odległości ok. 300 m na południowy-​​zachód od Pałacu Głównego, przy ul. Czarto­ryskich. Budynek szpitala zaczęto budować w 1843 r. z funduszy zapisanych w testa­mencie przez Karola Khittla, osobistego lekarza rodziny Czartoryskich.

Budynek szpitala jest piętrowy, postawiony na rzucie zbliżonym do litery „L”. Od frontu ma dostawiony portyk z tympanonem i kolumnami, nadający obiektowi cechy klasy­cy­styczne. Na jego zapleczu wznosi się oficyna gospo­darcza, użytkowana dawniej jako kostnica. Dziedziniec pomiędzy skrzydłami szpitala zajmuje nieduży skwer z drzewami. Cały zespół otoczony jest ogrodzeniem, w części żeliwnym a w części murowanym z bramą.

Szpital im. św. Karola Boromeusza funkcjonował jeszcze po wojnie, chociaż już w 1939 r., Włodzimierz Zinkiewicz, autor przewodnika „Puławy” pisał: „Warunki, w jakich znajduje się szpital, pozostawiają wiele do życzenia, choć kierow­nictwo szpitala dokłada wszelkich starań, by złu zaradzić”.

Patron szpitala, żyjący w XVI w., był biskupem Mediolanu. Zasłynął jako jeden z współ­twórców Soboru Trydenckiego. Znany z surowego trybu życia i oddania posłudze pasterskiej; swój majątek przekazał ubogim, a podczas zarazy w Mediolanie w 1576 r. osobiście posługiwał chorym. Został kanoni­zowany w 1610 r. przez papieża Pawła V.

Budynek szpitala odbudowano w latach 80-​​tych XX w. dzięki staraniom członków Polskiego Towarzystwa Turystyczno-​​Krajoznawczego, z przezna­czeniem na siedzibę Zarządu Oddziału i Muzeum Regionalne PTTK im. Izabeli ks. Czarto­ryskiej w Puławach. Muzeum proponuje zwiedzającym wystawy stałe i czasowe, zloka­li­zowane na piętrze i parterze budynku. Wśród wystaw stałych polecana jest ekspozycja arche­olo­giczna, prezen­tująca wyniki prac wykopa­li­skowych na terenie Puław i w regionie. Zwracają uwagę rekon­strukcje grobów szkie­le­towych z okresu kultury amfor kulistych i pucharów lejko­watych oraz grobu ciało­palnego typu podklo­szowego z okresu kultury pomorskiej. Tu również znajduje się najstarszy eksponat — część żuchwy nosorożca sprzed ponad 30 tys. lat. Stałą jest również wystawa poświęcona zbiorom etnograficznym.

Budynek Starostwa Powiatowego

Duży, dwuskrzydłowy gmach obecnego starostwa usytuowany jest na rogu Alei Królewskiej i ul. Głębokiej, naprzeciwko zespołu pałacowo-​​parkowego. Budynek z czerwonej cegły postawiły władze carskie w 1902 r. na potrzeby Instytutu Gospo­darstwa Wiejskiego i Leśnictwa, który mieścił się w puławskim pałacu. Obiekt pełnił rolę bursy, czyli internatu dla słuchaczy instytutu do 1914 r. Po uzyskaniu niepod­le­głości państwowej gmach przejęły władze admini­stracyjne Puław i po adaptacji wnętrz przeznaczyły go na siedzibę starostwa, funkcjo­nu­jącego tu do dzisiaj. Mieściły się tu także: Urząd Ziemski, Urząd Skarbowy, Inspektorat Szkolny i Komenda Policji.

Wieża Ciśnień

Wznosi się po lewej stronie dziedzińca przedniego za oddzie­lającym go murem, już na terenie Górnego Ogrodu. Zbudowano ją 1897 roku w stylu rosyj­skiego klasycyzmu. Zbiornik wodny na szczycie wieży obudowany jest drewnianą, ośmio­boczną skrzynią. Warto wiedzieć, że wieża włączona jest we wcześniej istniejący system wodociągowy, który stworzył w XVII w. Tylman z Gameren. Wówczas dopro­wadzano wodę drewnianymi rurami do rezydencji Lubomirskich, łącznie z basenem i fontanną na dziedzińcu.

Wieża ciśnień pełni nadal swoje funkcje zaopa­trując w wodę puławski pałac.

Kościół parafialny pw. św. Józefa Oblubieńca NMP

Świątynia wznosi się przy ul. Włosto­wickiej 61, ok. 1,5 km od centrum Puław.

Obecny kościół wzniesiono w latach 1725 – 1728 wg projektu arch. Franciszka Mayera z fundacji Elżbiety Sieniawskiej, jako obiekt ednonawowy w stylu Darokowym. W 1751 r. wybudowano nowe, drewniane sklepienie, zaś w 1801 r. kościół został odnowiony przez Czarto­ryskich; wówczas to położono też nową polichromię. W ołtarzu głównym znajduje się cenny, obraz przed­sta­wiający Świętą Rodzinę, namalowany przez Kazimierza Wojniakowskiego-​​ucznia Marcelego Bacia­rellego. W ołtarzu bocznym przyluku tęczowym, po prawej stronie, widnieje obraz M.B. Karmiącej, a po lewej stronie — obraz Pana Jezusa niosącego krzyż. Natomiast w ołtarzu bocznym, który znajduje się po prawej stronie nawy, można zobaczyć obraz św. Barbary, a po lewej stronie — sw. Teresy, oba pędzla Wojnia­kow­skiego. Bardzo intere­sujący jest fakt, że do postaci świętych pozowały księż­niczki Czarto­ryskie: Zofia — późniejsza ordynatowa Zamoyska z Kozłówki i Maria — późniejsza księżna Wirtem­berska, właści­cielka Pałacu Marynki.

Na ścianach kościoła wiszą pamiątkowe tablice i epitafia z XVIII-​​XIX w., zaś w murze kościelnym tkwią tablice ze starego cmentarza przyko­ścielnego. Przed kościołem stoją pomniki upamięt­niające: Konstytucję 3 Maja, Konfe­derację Barską i odzyskanie niepod­le­głości w 1918 r.

Muzeum Oświatowe

Placówka znajduje się na terenie posesji należącej do Schroniska Młodzie­żowego PTSM, przy ul. Włosto­wickiej 27, 2 km na południe od centrum Puław. Muzeum mieści się w zabytkowym budynku dawnej wiejskiej Szkoły Elemen­tarnej z ok. 1810 r., która powstała z woli księżnej Izabeli Czarto­ryskiej. Obiekt zapro­jektował Piotr Aigner w stylu klasy­cy­stycznym. Budynek służył szkol­nictwu do 1969 r., następnie pełnił rolę magazynu Wydziału Oświaty w Puławach. W 1985 r. podjęto decyzję o przekształceniu obiektu w Muzeum Oświatowe.
Ekspozycje są udostępnione do zwiedzenia w dwóch salach i korytarzu. Zgromadzono w nich przedmioty i dokumenty obrazujące szkol­nictwo w Puławach w latach 1811 – 1939. Można tu obejrzeć drewniane ławki szkolne z kałamarzami w pulpitach, obsadki ze stalówkami, tabliczki łupkowe do pisania rysikiem lub kredą, dawne podręczniki szkolne i pedago­giczne, fotografie uczniów i nauczycieli. Nie brakuje też różno­rodnych środków dydak­tycznych, jak np. epidia­skopów i innego szkolnego sprzętu technicznego, będącego wyposa­żeniem pracowni, który dzisiaj jest już przestarzały, ale budzi wspomnienie i sentyment wielu zwiedzających.

Liceum Ogólno­kształcące im. A. J. ks. Czartoryskiego

Liceum jest najstarszą i bardzo zasłużoną dla miasta szkołą średnią. Wiążącą decyzję o jej powstaniu podjęto w czasie trwania I wojny światowej, dzięki inicjatywie Stanisława Eusta­chiewicza. Tuż po uzyskaniu niepod­le­głości przez Polskę, Państwowa Szkoła Realna — bo tak nazywano początkowo powstającą placówkę oświatową –otrzymała nazwę Państwowego Gimnazjum im. ks. Adama Jerzego Czarto­ry­skiego. W 1923 r. został wmurowany kamień węgielny pod budynek szkoły, zaś przekazanie nowej siedziby władzom oświatowym nastąpiło w 1926 r. Twórcą projektu archi­tek­to­nicznego był Ignacy Kędzierski i Jan Koszczyc-​​Witkiewicz. W krótkim czasie gimnazjum zyskało wysoką rangę oświatową i wycho­wawczą. Pracowało w niej wielu wybitnych pedagogów; niektórzy z nich wnieśli znaczny wkład w rozwój nauki polskiej, |ak np. Aleksander Kosiba, geograf, geofizyk i badacz polarny. W okresie okupacji niemieckiej, dzięki odwadze i patrio­tyzmowi nauczycieli, m.in. geografa Włodzi­mierza Zinkiewicza, działało w Puławach tajne gimnazjum i liceum.

Po wojnie szkoła — już w randze liceum — szybko się odbudowała i rozwijała swoją bazę materialną, m.in. powstał nowy internat, boisko, druga sala gimna­styczna. O wysokim poziomie nauczania świadczy fakt, że w niektórych latach 8O-​​90 % absol­wentów liceum sięgało po indeksy wyższych uczelni.

W 1986 r. odbyła się uroczystość odsło­nięcia pomnika patrona szkoły –księcia Adama Jerzego Czarto­ry­skiego (1770−1861). Ten wybitny mąż stanu, syn Adama Kazie­mierza i Izabeli Czarto­ryskich, zajmował wysokie stanowiska w dyplomacji rosyjskiej, był m.in. kuratorem wileń­skiego okręgu naukowego, autorem projektu konstytucji Królestwa Kongre­sowego, a w okresie powstania listo­pa­dowego był prezesem Rządu Narodowego. Na emigracji działał na rzecz odzyskania niepod­le­głości Polski i reform społeczno-​​politycznych.

Wisła

Wisła po przepły­nięciu 370 km od źródła opuszcza pod Puławami krainy wyżynne i wkracza na obszar Niżu Polskiego. Poniżej Puław rzeka pozostawia za sobq lessowe, mocno urzeźbione tereny Płaskowyżu Nałęczow­skiego, wraz z odsło­nięciami skał wapiennych; ostatni ich ślad odnaj­dziemy w grotach puław­skiego parku oraz na lewym brzegu rzeki — w Górze Puławskiej.

Ładnie prezentuje się „królowa polskich rzek” oglądana w Puławach i okolicach. Stefan Żeromski tak ją tu widział i pisał w poemacie „Wisła”: „rozciągają się nad jej połyskliwą falą wilgotne łęgi, bogate rok rocznie, utłuszczone namułem i same się białą koniczyną zasie­wające, a wielkie biało­drzewy i grube pnie wierzbowe, zielonymi koronami prętów wciąż na nowo młodo­cianych zawsze ozdobne, ciągną szeregiem lub kępami wzdłuż jej strumieni i pętlic, gdy stare, porzucając szlaki, szuka sobie przejść nowych między łachami piasków, stokroć przesy­py­wanych z miejsca na miejsce”.

Wisła koło Puław jest typem rzeki dzikiej, nieokieł­znanej i swobodnej, mimo prób częściowej regulacji. Jej nieduży spadek, wynoszący 0,26 %, zmieniające się koryto, powodowały zawsze trudności żeglugowe. Mimo to płynęły tędy do Gdańska statki ze zbożem i innymi towarami ładowane, w Sando­mierzu i Kazimierzu Dolnym. Do połowy XX w. istniały regularne rejsy statkami osobowo-​​towarowymi do Sando­mierza i Warszawy, a do tej pory do puław­skiego portu wpływają statki turystyczne, jak również holowniki i barki przewożące budulec na umacnianie brzegów Wisły. Są one także remon­towane w tutejszej stoczni.

Tomaszów, Spała, Inowłódz

Tomaszów, Spała, Inowłódz

3km od Spały znajduje się Bunkier w Konewce
Informacja turystyczna: tel. +48 501 430 321, info@​bunkierkonewka.​eu

Położenie, roślinność, klimat

Wzdłuż doliny Pilicy, na styku czterech mezore­gionów geogra­ficznych: Wzniesień Łódzkich, Wysoczyzny Rawskiej, Doliny Biało­brzeskiej i Równiny Piotr­kowskiej, wchodzących w skład makro­regionu — Wzniesień Południowo Mazowieckich, ciągnie się pas lasów, które są pozosta­łością rozległej niegdyś Puszczy Pilickiej. Jej najpięk­niejszą częścią do dziś są lasy spalskie, które ocalały po inten­sywnym wyrębie w okresie XIX-​​wiecznych przemian przemy­słowych i obu wojen światowych. W drzewo­stanie dominują sosny, spotykamy również świerki, graby, brzozy, jesiony, olchy i dęby, do rzadkości należą jodły i modrzewie.

Świat zwierzęcy jest typowy dla dużych obszarów leśnych centralnej Polski. W lasach spalskich spotkać dziś można zające, lisy, kuny leśne, borsuki, łasice, wydry, bobry, jeże, daniele, jelenie, sarny i dziki, a z ptaków zimorodki, jastrzębie, cietrzewie, dzięcioły czarne, sokoły, pustułki, bociany czarne, żurawie, perkozy –w sumie 130 gatunków. Schrony w Konewce stały się jednym z największych zimowisk nietoperzy w środkowej Polsce. W labiryntach ponie­mieckich bunkrów zimuje kila gatunków nietoperzy, w tym rzadkie Nocek Nattera i Mroczek Późny. W 2009 r. schro­nienie znalazło ponad 1500 nietoperzy, przy czym corocznie ich liczba ulega zwiększeniu.

Znajdują się tu siedliska pięciu gatunków gadów (m.in. jaszczurka zwinka, zaskroniec, żmija zygza­kowata) wszystkie podle­gające całkowitej ochronie i dziewięciu gatunków płazów. Okolice Konewki i wzgórza wokół Inowłodza są ostoją bardzo rzadko wystę­pu­jących owadów. W meandrującej, tworzącej urokliwe zakola, wysepki, staro­rzecza i rozlewiska Pilicy żyje 34 gatunków ryb. Olbrzymie tereny leśne, a także przepły­wająca tu Pilica tworzą osobliwy mikro­klimat, o czym pisze już w 1894 r. piotr­kowski tygodnik „Tydzień”: Opisywać cudów lasów lubocheńskich, imponu­jących obszarem, bogactwem flory, rozma­itością terenu, nie będę wcale próbował. Powiem tylko, że w tym lesie, otaczającym inowłodzką osadą od północy i północnego-​​wschodu, a wynoszącym dwa tysiąca włók — starcy i dzieci prawdziwie rozkosznie cale dnie spędzać mogą, nieomal w domu. Pod względem czysto lekarskim, zasługują pod uwagę: ogromna przestrzeń leśna, grunt przepusz­czalny, piasz­czysto żwirowaty, wyniosłe położenie, a więc wyborny drenaż naturalny, wyklu­czający znaczne wahania w wodostanie gruntowym, położenie zasłonięte od północy, szeroko otwarte od południa, woda bieżąca, obfitość wód źródlanych, krynicznych.

Geologia

Warstwy skalne wystę­pujące w rejonie Tomaszowa ukształ­towały się w erze mezozo­icznej, głównie w okresie jury i kredy ok. 150 mln lat temu i składają się ze skał wapiennych, marglistych łub krzemion­kowych tworząc obszar geolo­giczny zwany Kredową Niecką Tomaszowską. Morze, wielo­krotnie zalewające i cofające się z tych terenów sprawiło, iż wystę­pujące tu osady są pocho­dzenia zarówno morskiego, jak i lądowego.

Płytkie, ciepłe morze z okresu dolnej jury pozostawiło osady o charakterze rafowym z przewagą korali, małży i ostryg. Wypłyca-​​jace się wody morskie w końcu Jury osadziły w rejonie Brzustówki. Wąwału i Niebrowa wapienie (w których miliony lat później wytworzył się system wodonośny Niebieskich Źródeł), z a osadów zalega­jących ciepłe zatoki i rozlewiska powstały później skały węglanowe, oraz płytko denne pokłady piasków, żwirów i iłów zawie­rające do 28% żelaza. Odkryte w XVIII rudy tego metalu dały początek osadzie hutniczej założonej w miejscu, gdzie później powstał Tomaszów Mazowiecki. Pozosta­łością ogromnej rzeki spływającej z Gór Święto­krzyskich w okresie kredy są piaski kwarcowe wystę­pujące w rejonie Białej Góry. Piaskowce tworzące zbocze pradoliny Pilicy, których przykładem są Groty Nagórzyckie powstały w efekcie chwilowego wynurzenia dna morskiego na przełomie dolnej i górnej kredy. W okresie trzeciorzędu ok. 60 mln lat temu cały obszar stał się lądem, a jurajskie wapienie podlegały inten­sywnym procesom denudacji i kraso­wienia. Procesy te wzmagały ruchy tekto­niczne, w wyniku których tworzyły się rowy, uskoki i spękania. Zapewne wówczas wytworzyły się warunki do powstania systemu wodonośnego Niebieskich Źródeł. W wyniku oziębienia klimatu w plejstocenie z północy nasunęły się lodowce, które cofając się pozostawiły na powierzchni złoża iłów, piasków, glin zwałowych, żwirów oraz głazy narzutowe. Wówczas też ukształ­towała się rzeźba terenu z dominu­jącymi równinami morenowymi.

Historia, osadnictwo

Najstarsze ślady osadnictwa na tych terenach pochodzą z okresu paleolitu (ok. 9000 lat p.n.e.). Odkryto je w Inowłodzu, u stóp wzgórza zwanego Legnicą gdzie istniała ówczesna pracownia kamie­niarska. Późniejsze ślady z epoki brązu odkryto w Swolszewicach-​​Borkach — na tutejszym stanowisku arche­olo­gicznym bada się kulturę trzci­niecką z II okresu brązu (1500−1300 lat p.n.e.). Odkryto tam również warstwy wcześniejsze, a wśród nich groby szkie­letowe zawie­rające naczynia i ozdoby z brązu i bursztynu, co wskazuje że ludność tych terenów uczest­niczyła w wymianie handlowej między północą i południem kontynentu. Przed­miotem wymiany były wyroby z metali (w tym złota), bursztyn, sól, skóry i futra. We wsi Tresta (tereny obecnie zalane wodami Zalewu Sulejow­skiego) badano cmenta­rzysko oraz ślady osadnictwa z IV okresu epoki brązu należące do kultury łużyckiej.

Późniejsze ślady pochodzące z okresu halsz­tackiego (750−400 p.n.e.) znalezione zostały w 1930 r. na Białej Górze, nieco młodszy, datowany na ok. 400 lat p.n.e. jest grób wojownika z okresu lateń­skiego odkryty w 1899 r. W latach 1984 – 91 trwały prace na stanowisku arche­olo­gicznym w Ciebło­wicach Dużych, gdzie badano cmenta­rzysko ciałopalne kultury przeworskiej z I-​​III w ne.

Ks. Leon Łomiński w wydanym w 1925 r. „Szkicu histo­rycznym” przytacza ustalenia historyka Karola Potkań­skiego, iż od zarania państwowości polskiej w Puszczy Pilickiej bywali polscy władcy:
 — Władysław Herman, który według podania w 1082 r. ufundował kościół w Inowłodzu.
 — Kazimierz Wielki, fundator zamków w Inowłodzu i Opocznie.
 — Władysław Jagiełło — zatrzymał się w Lubochni w 1410 r. podczas marszu pod Grunwald.
 — Stefan Batory, a później August III odpoczywali we dworze w Lubochni (prawdo­po­dobnie przebywał tu również Stanisław August Poniatowski)

Oprócz pobytów związanych ze zdarzeniami o znaczeniu histo­rycznym polscy władcy i książęta chętnie zjeżdżali w okoliczne lasy na wielkie łowy, bowiem położona w centrum królestwa Puszcza Pilicka obfitowała we wszelką zwierzynę.

W Tomaszowie warto zobaczyć
Niebieskie Źródła

to krasowe wywie­rzyska wypły­wające w miejscu dwóch uskoków tekto­nicznych. Wody zasilające źródła pochodzą z wód opadowych, które są trans­por­towane przez niewielkie potoki do miejsc zwanych ponorami, gdzie giną pod powierzchnią ziemi (takie zjawisko możemy obserwować w Wąwale koło cegielni, w okolicy wsi Wiaderno, w okolicy Grot Nagórzyckich.

Swą nazwę Niebieskie Źródła zawdzięczają niebiesko-​​zielonej barwie wody, która zmienia się w zależności od pory roku, pory dnia i stopnia zachmu­rzenia. Woda jest tu bardzo czysta, praktycznie pozbawiona zanie­czyszczeń chemicznych i fizycznych. Jej średnia tempe­ratura 9 stopni C — waha się w zależności od pory roku. Niebieski kolor wody jest złudzeniem optycznym wynikającym ze zjawiska rozsz­cze­pienia i odbicia światła słonecznego w zbiorniku krysta­licznie czystej wody, którego dno zalega piasek o zawartości ok. 80% kwarcu, zielony pochodzi od minerału –glaukonitu wystę­pu­jącego w skałach wodonośnych.

Pierwsze wzmianki o Niebieskich Źródłach znajdują się w aktach dotyczących młyna i karczmy Utrata pocho­dzących z 1754 r.

Czystość i wydajność źródeł (220 l/​s wg pomiarów z lat 1903-​​04) zwróciła uwagę władz Łodzi na wykorzy­stanie ich w celu zaopa­trzenia w wodę dynamicznie rozwi­ja­jącego się miasta. W latach 1907-​​09 na zlecenie magistratu Łodzi inż. W.H. Lindley opraco-​​wał kompleksowy projekt wodociągów i kanalizacji, który jednak ze względu na koszty nie doczekał się wówczas realizacji (komplet orygi­nalnych projektów znajduje się w Skansenie Rzeki Pilicy).

Uchroniły się źródła przed próbą pozyskiwania z nich wody do celów gospo­darczych przez władze Tomaszowa w latach trzydziestych oraz w czasie II wojny światowej, gdy władze okupacyjne posta­nowiły stąd czerpać wodę dla Łodzi. Niestety w latach pięćdzie­siątych pomysł Lindleya częściowo zreali­zowano. W Brzustówce zbudowano ujęcie wody z Pilicy zasilane przy pomocy dwóch 30-​​metrowych studni głębi­nowych o wydajności 1200 m sześć, na godzinę. Po dziesięciu latach eksplo­atacji pomp, które sięgały warstw wodonośnych Niebieskich Źródeł, w 1961 r. okazało się, że odwodniły one cały system na tyle, że źródła przestały wybijać. Pracę pomp ograniczono, a w 1990 r. całkowicie przerwano, dzięki czemu ocalono te jedne z najpięk­niejszych źródeł krasowych w Europie.

Początkowo woda z niebieskich Źródeł odpływała do Pilicy w pobliżu Brzustówki, zasadnicze zmiany zaszły w 1936 r. gdy władze Tomaszowa posta­nowiły utworzyć tu park turystyczno-​​przy-​​rodniczy. W wyniku prac powstały trzy wyspy (Kacząt, Samotnego Modrzewia, Płaczących Wierzb), wykopano kanały, umocniono brzegi, zniszczono przy tym pierwotną roślinność, sadząc drzewa i rośliny obce w tym środowisku.

Niebieskie Źródła uznane zostały za zabytek przyrody już w 1928 r., w 1948 Urząd Wojewódzki w Łodzi uznał je za zabytek rozle­gający ochronie, a od 1961 r. wraz z przyległym terenem tworzą rezerwat. W latach 1954 – 55 przepro­wadzono planową restytucję Niebieskich Źródeł, w 1957 r. saperzy Wojska Polskiego umocnili groblę oddzie­lającą koryto Pilicy od basenu źródeł, chroniąc w ten sposób wywie­rzyska przed powodzią.

Pałac Ostrowskich (obecnie Muzeum Tomaszowa)

Jednym z najcen­niejszych zabytków archi­tektury jest klasycy-​​styczny pałac rodziny Ostrowskich. Wzniesiony przez Antoniego Osiow­skiego w 1812 r. wg projektu Lessla jako letniskowa rezydencja rodzinna, został przed rokiem 1830 rozbu­dowany — na parterowym budynku dobudowano piętro. Charak­te­ry­stycznym akcentem archi­tek­to­nicznym budynku jest trzykon­dy­gnacyjna wieża zwieńczona sześcio­kątnym hełmem, skąd, jakoby ówczesny właściciel miał obserwować rozkwit miasta. W pałacu znajdowała się kaplica i oranżeria. Obok wzniesiono później zabudowania dworskie, z których część — stajnie i dom oficja­listów zachowała się do dziś. Wokół pałacu założono park, ogrody i sad. W latach dwudziestych XIX w. pałac stał się siedzibą gminy przenie­sionej tutaj z Ujazdu. Obecnie mieści Muzeum Tomaszowa im. Antoniego hr. Ostrow­skiego z bogatymi zbiorami w działach: histo­rycznym, arche­olo­gicznym etnogra­ficznym, przyrod­niczym i sztuki współ­czesnej. Rodzynkiem muzealnej kolekcji jest wydobyty w 1997 r. z Pilicy niemiecki trans­porter opancerzony SdKfz 251 Rosi, który zatonął w rzece przy końcu II wojny światowej, podczas ucieczki Niemców pod naporem Armii Radzieckiej. Pojazd pieczo­łowicie odrestau­rowany, odzyskał oryginalny wygląd i jest całkowicie sprawny technicznie (uczestniczy w coraz częściej organi­zo­wanych wystawach i zlotach pojazdów militarnych). W dobrym stanie przetrwało wyposażenie pojazdu, a ocalałe fragmenty dokumentów pozwoliły na ustalenie przyna­leżności bojowej i składu załogi pojazdu.

Kościół ewangelicki św. Trójcy

Między kamie­nicami dawnego rynku (Plac Kościuszki) stoi jeden z najstarszych murowanych budynków Tomaszowa — klasy­cy­styczny kościół ewangelicki wzniesiony staraniem Antoniego Ostrow­skiego w latach 1823 – 29. Wewnątrz klasy­cy­styczny ołtarz i zabytkowe organy na galerii wspartej na kolumnach.

Jatki

W narożu Placu Kościuszki (dawnego Rynku Św. Józefa) przy stromo opadającej w stronę Wolbórki wąskiej ulicy Rzeźniczej w I poŁ XIX w. zbudowano jatki — miejsce ówczesnego handlu mięsem Niegdyś arkadowe podcienia osłaniające przed promieniami słonecznymi mięsne tusze wykładane na drewnianych stołach (wszak chłodni w tych czasach nie było) — dziś odrestau­rowane, zaadap­towane zostały na potrzeby Galerii Arkady. Organi­zowane są tu spotkania autorskie, koncerty muzyczne, spotkania z przed­sta­wi­cielami świata kultury, nauki i polityki.

Kościół Św. Antoniego Padewskiego

zbudowany w latach 1862 – 64 w stylu neore­ne­sansowym wg projektu A. Marconiego, później rozbu­dowany, w 1891 r. uzyskał swój ostateczny kształt ‚trójnawowęj bazyliki z dwoma wieżami i neokla­sy­cy­stycznym frontonem, skierowanym w stronę wylotu ul Piłsud­skiego i Placu Kościuszki. Wewnątrz dwa obrazy Wojciech Gersona i krucyfiks z białego marmuru.

Kościół ewangelicki Zbawiciela

zbudowany w latach 1897 – 1902 w stylu neogo­tyckim, wg projektu warszaw­skiego architekta P. Hofera; trójnawowy, z dwoma wieżami bocznymi i 60-​​cio metrową środkową z zegarem. Wnętrze zdobią obraz Wojciecha Gersona Spotkanie Zmartwych­wstałego z Marią Magdaleną oraz piękne witraże, marmurowa chrzcielnica i 31 głosowe organy koncertowe.

Elementy XIX-​​wiecznej archi­tektury przemy­słowej i fabrykanckiej

Oryginalny budynek fabryczny „Batavii” z 1827 r. nad Wolbórką (późniejsza Fabryka Filców Technicznych). Fragmenty infra­struktury i budynki z początków działalności Fabryki Sztucznego Jedwabiu (późniejszego „Wistomu”).
Intere­su­jącymi akcentami archi­tek­to­nicznymi Tomaszowa są także fabry­kanckie rezydencje z przełomu XIX i XX w.: Pieschów z 1895 r. (Barlickiego 32), Rhodego z 1903 r. (Św. Antoniego 42 –obecnie Pałac Ślubów), Landsberga (Konstytucji 3-​​go Maja 48), Klein­diensta (Spalska 120).

Skansen Rzeki Pilicy i Nadpilicza

położony obok Niebieskich Źródeł przy moście w Brzustówce, gromadzi zbiory związane z histo­rycznym i gospo­darczym znaczeniem Pilicy w dziejach regionu. Największym ekspo­nowanym obiektem jest młyn wodny z połowy XIX w. pochodzący ze wsi Kuźnica Żerechowska nad Luciążą przeniesiony do skansenu i tu zrekon­struowany. We wnętrzu, prócz orygi­nalnego wyposażenia znajduje się ekspozycja dotycząca młynarstwa z modelami i dioramami różnych typów młynów. Obok młyna kolekcja kół młyńskich, stuletnia barka typu Szczupak, oraz wojskowy kuter rzeczny i most pontonowy. Najcie­kawszym eksponatem zbiorów dotyczących II wojny światowej jest odrestau­rowany niemiecki, opancerzony ciągnik artyle­ryjski Luftwaffe (na podwoziu SdKfz 8 DB 10) wydobyty z Pilicy. Jest to jedyny zachowany egzemplarz tego proto­ty­powego pojazdu. Można tu zobaczyć ciągnik artyle­ryjski Famo oraz czołg T-​​34. Wśród eksponatów repre­zen­tu­jących archi­tekturę regionu warto wymienić XIX wieczny, drewniany budynek poczekalni kolejowej Czarnocin. W skansenie zgromadzono bogate zbiory pamiątek, zdjęć i dokumentów związanych z historią regionu. W 2005 r. Skansen uzyskał Certyfikat Polskiej Organizacji Turystycznej na najlepszy turystyczny produkt roku.

Groty Nagórzyckie

położone na południowych krańcach miasta, to dawne wyrobiska białego piasku, który okoliczni mieszkańcy zaczęli wydobywać już w XVIII w. Skała piaskowa usytuowana w stromym zboczu prado-​​liny Pilicy stosunkowo łatwo dawała się drążyć przy pomocy ręcznych narzędzi. Z czasem nisze przekształciły się w obszerne jaskinie, których strop opierał się na wielkich filarach piaskowych, do których mogły wjeżdżać wozy konne. Poszczególne jaskinie miały swoje nazwy np. Niedź­wiedzia, Boczna, Taneczna, Złodziejska. Najdłuższa z nich liczyła 120 metrów. W 1926 roku powstały plany grot wykonane przez Stanisława Ślązaka i Bronisława Maleją, młodych entuzjastów krajo­znawstwa. Na początku XIX w. władze carskie zabroniły wydobywania piasku, gdy wskutek zawalenia jednej z jaskiń zginął miesz­kaniec Nagórzyc. (Ze względu na zapadnięte sklepienia obecnie niedostępne).

Biało­brzegi

wschodnie przed­mieście Tomaszowa, ciekawy drewniany kościół konstrukcji zrębowej z 1746 r. wzniesiony w miejscu budowli z 1470 r.

W OKOLICY:
Biała Góra

pierwsza wzmianka o tutejszych białych piaskach pochodzi z 1883 r., a w 1922 r. geolog Bohdan Koziński rozpoczął, konty­nuowaną do dziś, eksplo­atację złóż w Białej Górze metodą odkrywkową. Piaski tych złóż zawierają ok. 80% przezro­czystego kwarcu i są doskonałym surowcem do produkcji w przemyśle szklarskim. W pobliżu kopalni nad samym brzegiem Pilicy istnieją wyrobiska piasku zwane „Małymi Grotami”.

Smardzewice

we wsi znanej od XV w. znajduje się zespół klasztorny: barokowy kościół Św. Anny zbudowany w latach 1683– 1701, z bogatym wystrojem wnętrza i wyposa­żeniem z XVII-​​XVIII w. oraz klasztor oo. Franciszkanów z lat 1722 – 26, otoczony murem z dwoma bramami i basztami. Dzwonnica z początku XVIII w. z dzwonami z roku 1661. Kaplica na cmentarzu z XVIIw. Nad Zalewem Sulejowskim przystań żeglarska, ośrodki wczasowe, restauracje.
4 km na zachód w pobliżu leśni­czówki Książ znajduje się, utworzony w 1934 r. z inicjatywy prezydenta Mościckiego i poloni amery­kańskiej rezerwat żubrów, obecnie Ośrodek Hodowli Żubrów im. Prezydenta RP I. Mościckiego w Smardze­wicach. Na terenie 72,4 ha żyje tam, utrzy­mywane na poziomie ok. 20 sztuk, sado hodowlane żubrów. Wszystkie wyhodowane tu zwierzęta posiadają swój rodowód zapisany, wraz z imionami i numerem, w Księdze Rodowodowej. Zwiedzający mogą oglądać żubry z tarasu m specjalnie przygo­towanej zagrodzie pokazowej (dojście lub dojazd bryczką od parkingu ścieżką dydak­tyczną ok. 2,5 km). Cieka­wostkami są: zachowane od początków istnienia ośrodka oryginalna brama wjazdowa i mała dzwonnica.

Zalew Sulejowski

sztuczne jezioro powstałe w 1974 r. poprzez spiętrzenie wód Pilicy zaporą w Smardze­wicach. Akwen ma powierzchnię ponad 2100 ha i długość 17 km, zapora na Pilicy ma 1200 m długości i 16 m wysokości, po jej koronie biegnie droga Smardzewice-​​Borki. W trzy-​​przęsłowym jazie zapory znajduje się turbina napędzająca generator elektrowni o mocy 3 MW. Zalesione w dużej części brzegi, urozmaicona linia brzegowa sprawiają że Zalew Sulejowski jest atrak­cyjnym miejscem wypoczynku i uprawiania żeglarstwa. Wokół zalewu wiele pół biwakowych, ośrodków wczasowych i pensjonatów, wśród nich doskonale zagospo­da­rowany ośrodek wypo-​​czynkowo-​​szkoleniowy — Borki, w Swolsze­wicach Małych z plażą i campingiem (najlepszym w Polsce od 1994 r.).

Sulejów — Podklasztorze

nad Pilicą przy południowym krańcu Zalewu Sulejow­skiego leży ufundowane w 1176 r. przez Kazimierza Sprawie­dliwego opactwo Cystersów! Uforty­fi­kowany zespół budynków klasz­tornych wraz z późno­ro­mańskim kościołem stanowi jeden z najcen­niejszych zabytków średnio­wiecznego budow­nictwa obronnego w Polsce. Oprócz kościoła zachowało się wschodnie skrzydło z kapitu­larzem i krużgankiem, późno­go­tyckie obwarowania z wieżami, zabudowania gospo­darcze i arsenał.

Wolbórz

gród wzmian­kowany w 1065 r. przekształcony w kasztelanię, w początkach XII w. siedziba biskupstwa kujaw­skiego, w 1273 r. uzyskał prawa miejskie. W 1409 r. Władysław Jagiełło koncen­trował tu wojska przed wyprawą na wojnę z Krzyżakami. W latach 1768 – 73, wzniesiono zespół pałacowo-​​parkowy, początkowo rezydencja biskupów kujawskich. W mieście XV wieczna kolegiata św. Mikołaja. W latach 1553 – 59 wójtem był Andrzej Frycz-​​Modzewski — biskup, wybitny pisarz epoki renesansu. W Pożar­niczym Centrum Historyczno-​​Edukacyjne Ziemi Łódzkiej ekspozycja zabyt­kowego sprzętu pożar­niczego i pamiątek związanych z historią straży pożarnej. W pobliskich Bogusia wicach XVIII — wieczny dwór, park i stadnina koni.

Będków

miejscowość wzmian­kowana w latach 1232 – 33, położona przy szlaku handlowym wiodącym z Piotrkowa, była znaczącą osadą targową od XV do XIX w. posiadała prawa miejskie. Zachował się dawny miejski układ przestrzenny ze zwartą zabudową i dwoma rynkami. W 1462 r. właściciele Będkowa Piotr i Mikołaj Spin-​​kowie ufundowali murowany kościół pw. NMP. W gotyckiej, jed-​​nonawowej, zorien­towanej świątyni znajduje się XV w. obraz Matki Boskiej ( w 1770 r. uznany za cudowny), rokokowy tron biskupi, w portalu tablica fundacyjna (ozdobiona trzema herbami: Abdank, Prus i Jastrzębiec). W pobliskich: Rososze drewniany kościół z 1762 r. (zorien­towany , konstrukcji zrębowej), Praszkach izba pamiątek po Włady­sławie Reymoncie, który tu spędził młodość.

Rokiciny

od 1846 r. do czasu zbudowania linii kolejowej z Łodzi do Koluszek na tutejszą stację kolei warszawsko-​​wiedeńskiej przywożono towary przemysłowe trans­por­towane dalej wozami konnymi do Łodzi i Tomaszowa. Tuż obok przejazdu kolejowego znajduje się budynek zajazdu poczty konnej wzniesiony w 1848 r. W pobliskim Łaznowie warto zobaczyć modrzewiowy kościół o konstrukcji zrębowej z rokokowym wystrojem wnętrza, ufundowany w 1755 r. przez biskupa Sebastiana Dembowskiego.

Ujazd

stara osada o charakterze miejskim, wzmian­kowana już w 1238 r. jako włości rycerza Racibora, podłowczego łęczyckiego, w 1428 r. otrzymała prawa miejskie. W latach 1429 – 74 po wybudowaniu nieist­nie­jącego dziś) zamku stał się strate­gicznym grodem, na granicy Mazowsza. Zabytki: barokowy kościół zbudowany w latach 1676 – 80 z bogatym wyposa­żeniem wnętrza: barokowym ołtarzem z drugiej połowy XVIII w., XVII– wiecznym obrazem szkoły włoskiej, marmurowym nagrobkiem przed­sta­wiającym rycerza Jana Szcza­wiń­skiego w zbroi, naprzeciw drewniana plebania z 1850 r., na cmentarzu kaplica św Anny z 1834 r. W 14 hektarowym parku nad rzeka Piasecznicą, neogotycki dwukon­dy­gnacyjny pałac zbudowany w 1812 r. przez A. Ostrow­skiego. Prawa miejskie utracił w 1869 r. pozostając w cieniu dynamicznie rozwi­ja­jącego się Tomaszowa.

Lubochnia

duża wieś nad rzeką Lubochenką na północ od Tomaszowa, pierwsze wzmianki o istniejącej tu parafii pochodzą z 1111 r.; wieś książęca lokowana w 1335 r. przez Władysława Księcia Łęczyckiego i Dobrzyń­skiego. Obozowały tu wojska Władysława Jagiełły ciągnące pod Grunwald w 1410 r., a w 1655 r. oddziały Stefana Czarneckiego, miejsce walk oddziałów gen. H. Dąbrow­skiego i potyczek powstańców w 1863 r. W centrum wsi kościół Wniebo­wzięcia NMP z XVI w. przebu­dowany na przełomie XIX i XX w., dwie wieże nakryte wydatnymi, ciekawie uformo­wanymi hełmami, wewnątrz bogata polichromia, obok kościoła dzwonnica z XVIII w. Na cmentarzu grób Karoliny Augusty Bogusławskiej, żony twórcy polskiego teatru Wojciecha Bogusław­skiego. Wraz z pobliskim Lubochenkiem dawna siedziba utworzonego w XVIII w. Urzędu Leśnego a później nadleśnictwa.

Lubochenek

drewniany, piętrowy pałacyk — miejsce pobytów cara Aleksandra III przed wybudo­waniem rezydencji w Spale, pierwsza siedziba nadle­śnictwa. Przy wejściu głaz z wyrytymi carskimi inicjałami i datą: 1884.

Małecz

istniejący tu zespół dworski (XVIII i 2 poł. XIX w.): folwark, pałacyk myśliwski i park należał do hr. Ostrow­skiego. Ok. 1568 r. wieś Małecz wraz ze Skrzynkami zakupił A. Frycz Modrzewski i tu jest prawdo­po­dobnie pochowany.

Czerniewice

stara wieś wzmian­kowana w 1396 r., spalona podczas potyczki oddziałów Czarneckiego z wojskami szwedzkimi w 1656 r. We wsi drewniany kościół konstrukcji zrębowej 2 poł. z XVIII w. Wewnątrz ciekawy XVII wieczny ołtarz. Przy drodze do Krzemienicy kapliczka z 1635r. W samej miejscowości jedno­nawowy, późno­gotycki kościół z 1600 r., z okazałym renesansowym ołtarzem.

W SPALE WARTO ZOBACZYĆ:
Przydrożna kapliczka Św. Jana

z 1874 – 78 r., najstarszy murowany obiekt w Spale, ufundowana przez Adama Pająka z Królowej Woli, na rzucie kwadratu, wys. 3.70 m, elewację frontową zwieńcza trójkątny szczyt z tabliczką fundatora. Wewnątrz rzeźba Św. Jana Nepomucena i drewniany ołtarzyk Matki Boskiej.

Hotele „Rogacz” i „Dzik”

dawniej „Savoy” i „Bristol”, dawne budynki dla gości carskiej rezydencji, piętrowe, murowane z czerwonej cegły. W czasie I wojny światowej w budynkach mieściły się szpitale. „Rogacz” zachował pierwotny wygląd elewacji z dwuspa­dowymi dachami, mansar­dowymi oknami zwień­czonymi drewnianymi zdobieniami oraz balkonami z kutymi balustradami. W pobliżu, w 2006 r. odsłonięto obelisk poświęcony Prezy­dentowi RP Ignacemu Mościckiemu.

Wozownia

późniejsze garaże i przyle­gający do niego budynek oranżerii z ciekawą elewacją z podwójnymi zwień­czonymi łukami oknami –mieszczący obecnie komfortowe apartamenty hotelowe — „Rezydencja”.

Budynek dawnej elektrowni wodnej

przy jazie spiętrzającym wody Gaci — obecnie ogródek letni „Turbina”.

Budynek stacji pomp z okrągłą wieżą ciśnień

z czerwonej cegły o wysokości 36 m — tuż przy drodze Tomaszów-​​Inowłódz.

Willa Wielo­pol­skiego

w parku, murowana z czerwonej cegły, w części otynkowana, siedziba zarzą­dza­jącego carską rezydencją margrabiego Zygmunta Wielo­pol­skiego (później funkcję tą pełnił jego syn — Władysław), w latach 1927 – 39 zakład wycho­wawczy dla 35 sierot założony z inicjatywy Michaliny Mościckiej i Aleksandry Piłsudskiej.

Drewniane budynki Straży Kozackiej

z czasów carskich: wokół Spały przy drogach do Glinnika (tzw. dróżni­czówka), Konewki i Ciebłowic i Tomaszowa. W pobliżu tego ostatniego budynku, w lesie znajduje się grób żony hr. Wielo­pol­skiego, Marii, która popełniła samobójstwo, gdy odkryto jej romans z jednym z carskich oficerów stacjo­nu­jących w Spale.

Pałacyk szwaj­carski

dawny dom dla gości, położony w pobliżu mostu, parter murowany, piętro z drewnianych bali z loggią wspartą na drewnianych słupach i ozdobnymi balustradami, obok „chińska” altanka z wielo­bocznym dachem.

Rezydencja łowczego

zespól zabudowań, w czasie I wojny światowej zakład karno-​​wychowawczy zlikwi­dowany w 1923 r.

Posąg żubra

symbol Spały, odlany ze spiżu w Petersburgu, w latach 1862 – 1915 stał w Białowieży, wywieziony pod koniec I wojny światowej do Moskwy, zwrócony władzom polskim, w 1921 r. stanął na dziedzińcu Zaniku Królew­skiego w Warszawie, skąd w 1928 r został przewieziony do Spały i ustawiony w pałacowym parku na tyłach pałacu, z którego obecnie zachował się jedynie kamienny fundament.

Kaplica Matki Boskiej Królowej Korony Polskiej

zbudowana w 1923 r. wg projektu architekta Kazimierza Skórewicza, z drewna sosnowego w stylu zakopiańskim z dachem krytym gontem. W 1927 r. otrzymała nowy wystrój wnętrza z wirażami Jana Winiarza, a w 1933 r. poświęcono ołtarz dłuta Ludwika Konarzew­skiego ufundowany przez leśników. Obok Kościół Polowy Armii Krajowej zaaran­żowany pod gołym niebem na prosto­kątnym placyku, obok kaplicy, otoczonym palami ze stacjami Męki Pańskiej — Droga Krzyżowa Armii Krajowej, z drewnianym zadaszonym ołtarzem.

Dom Pamięci Walki i Męczeństwa Leśników i Drzewiarzy Pol-​​skich im Adama Loreta

w drewnianej leśni­czówce w stylu zakopiańskim mieści się ekspozycja upamięt­niająca walkę leśników z okupantami w czasie II wojny światowej, przed budynkiem pomnik dłuta Władysława Władyki z inskrypcją: leśnikom i drzewiarzom polskim poległym i zamęczonym w okresie II wojny światowej — koledzy.

Grota myśliwska

kamienny kopiec w lesie na lewym brzegu Gaci z ułożonych w piramidę głazów narzu­towych, jak głosi legenda w miejscu upolowania przez cara Aleksandra III pierwszego jelenia w spalskich lasach. Zbudowany w latach 1933 – 35 przez leśników z głazów narzu­towych zwożonych przez gospodarzy z Królowej Woli z okolicznych lasów. Na jednym z kamieni można znaleźć inicjały cara i datę polowania — 1894 r. na innym, wykuto datę śmierci i imię –Lord, ulubionego psa myśliw­skiego prezydenta Mościckiego. Bliżej Pilicy do niedawna stała drewniana altana w kształcie grzyba, pamię­tająca czasy carskich pikników, później miejsce chętnie odwiedzane przez prezydenta RP i gości organi­zo­wanych tu przez niego myśliwskich uroczy­stości i biesiad. Cenną pamiątka dawnej Spały jest kolekcja poroży, którymi zaproszeni na polowania goście obdaro­wywali gospodarzy. Część kolekcji zdobiącej pałac przetrwała do dziś i jest własnością gminy. Wyeks­po­nowana jest w restauracji Pod żubrem.

Schron kolejowy i bunkry

w Konewce 3 km na północ od Spały, zbudowane przez Niemców w czasie II wojny światowej — (opis dalej), na północ od Konewki pozostałości parku i ruiny rezydencji Edwarda Gierka z lat siedem­dzie­siątych ubiegłego wieku.

ZABYTKI INOWŁODZA
Kościół Św. Idziego

położony na wysokim, lewym brzegu Pilicy, góruje nad osadą okolicą. Legenda głosi, że ufundował go Władysław Herman ok roku 1086 jako wotum z okazji urodzin Bolesława Krzywo­ustego Jednak współ­czesne badania arche­olo­giczne datują powstanie kościoła na połowę XII w. Pierwotnie wzniesiony jako kaplica, od 1520 r. był kościołem parafialnym. Jest to budowla w stylu romańskim, orien­towana, jedno­nawowa, murowana z piaskowca na rzucie prostokąta z półkolistą absydą od wschodu i smukłą okrągłą wieżą od zachodu. Kościół był odnawiany ok. 1790 r. i na prze łomie XIX i XX w. Uszkodzony podczas działań wojennych w 1915 r. został po wojnie prowi­zo­rycznie odbudowany. Rekon­strukcji, a właściwie przebudowie poddano go w latach 1936 – 38 z inicjatywy prezydenta Mościckiego. Podwyższono wówczas wie żę, zmieniono kształt okien, zlikwi­dowano wieżyczkę na dachu który w miejsce strzechy pokryto dachówką. Cieka­wostką jest wykonane prawdo­po­dobnie w czasie odbudowy „tajemne” przejście do lochów w formie odchy­lanego fragmentu muru przy schodach na wieżę. Na uwagę zasługuje cenny, gotycki, XV-​​wieczny krucyfiks.

Ruiny zamku z połowy XIV w.

Znajdują się na terasie zalewowej Pilicy, na naturalnym wznie­sieniu. Zbudowany był z piaskowca na rzucie prostokąta o wymiarach ok. 50 na 30 m, otoczony fosą połączoną z Pilicą. Zniszczony przez wojska szwedzkie w XVII w. popadł w ruinę. Do dziś zachowały się jedynie fundamenty z pozosta­ło­ściami piwnic i baszt na narożach oraz ślady fosy.

Kościół parafialny Św. Michała Archanioła

zbudowany w 1520 r. w centrum osady nad rzeką. Przebu­dowany gruntownie w XIX w. w stylu neogo­tyckim, orien­towany, murowany, jedno­nawowy. Zachował wiele elementów stałych oraz zabytków ruchomych z XVI w., w tym, jak głosi podanie, cudowny obraz Matki Boskiej Bolesnej, oraz gotycki relikwiarz ze szczątkami św. Idziego.

Bożnica z początku XIX w.

murowana, orien­towana, zbudowana na rzucie prostokąta, z kwadratową salą dla mężczyzn i prosto­kątnym przed­sionkiem, ponad którym znajdowała się sala dla kobiet.

W OKOLICACH:
Zakościele

wieś granicząca z Inowłodzem, położona na lewym brzegu Pilicy, bogate tradycje rękodziel­nictwa ludowego (słynne wycinanki), nad zakolami Pilicy kilka ośrodków wypoczyn­kowych. Zachował się XIX-​​wieczny budynek „Nowy Dwór” stacji klimatyczno-​​leśnej, w którym w latach 1907 – 1914 gościł często znany poeta Julian Tuwim (obecnie gospo­darstwo agrotu­ry­styczne). Obok pozostałości pieca hutniczego z poł. XIX w. Na terenie Chrze­ści­jań­skiego Centrum Młodzie­żowego dawna willa — Urbanówka zbudowana ok. 1900 r. przez rzeźbiarza Urbanowskigo, z orygi­nalnymi malowidłami z początku XX w. na sklepieniach oraz wiszący, „bujany” most na wyspę w zakolu Pilicy, nietypowej konstrukcji z lat 80-​​tych XX w.

Teofilów

miejscowość letniskowa przy drodze ze Spały, miejsce wypoczynku Juliana Tuwima, w pobliżu stare kopalnie kamienia wapiennego, nad Pilicą przystań kajakowa, obok na wznie­sieniu schrony „Linii Pilicy” z II wojny św.

Królowa Wola

stara wieś, wzmian­kowana już w 1495 r., powstała z woli króla Władysława Hermana, a właściwie jego żony (stąd jej nazwa), we wsi Dom Ludowy ufundowany przez prezydenta Mościckiego w 1932 r.

Studzianna

wieś znana już w 1411 r., przekazana przez Władysława Jagiełłę I staroście radom­skiemu Dobro­gostowi Czarnemu. We wsi kościół Św. Józefa z lat 1696 – 99, wzniesiony w stylu barokowym, wewnątrz ołtarz z XVIII w. z obrazem Św. Józefa z późniejszego okresu, kaplica Św. Anny z 1730 r. na Dziewiczej Górze z obrazami: Matki Boskiej Studzieńskiej i Św. Anny z Marią z XIX w. , I obok studnia z XVIII w. słynąca z uzdra­wiającej wody.

Poświętne

granicząca ze Studzianna stara wieś znana już w XIV w., na wzgórzu zespół kościelno-​​klasztorny z pierwszej połowy XVIII w., w skład którego wchodzą: barokowa bazylika św. Filipa Neri, z | XVIII w., trójnawowa, na planie krzyża z kopułą, z cudownym obrazem Matkri Boskiej Święto­ro­dzinnej oraz jedno­piętrowy klasztor zbudowany na rzucie prostokąta, z późno­ba­ro­kowymi elewacjami. Całość otoczona murem z barokowymi bramami. Wewnątrz murów dwie dzwonnice. W pobliskim Anielinie kamienny obelisk w pobliżu miejsca śmierci majora Henryka Dobrzań­skiego — Hubala zwany Szańcem Hubala.

Rzeczyca

duża wieś znana już w 1335 r., siedziba gminy z bogatymi tradycjami artystycznego rękodzieła ludowego, tkactwa, kowalstwa. We wsi neore­ne­sansowy kościół z końca XIX w. z bogatym wystrojem wnętrza ( z elementami z XVI w. — chrzcielnica, kropielnica, krucyfiks oraz obraz). W parku dworskim kapliczka z 1607 r. ufundowana przez Maciej Grotow­skiego, upamięt­niająca zwycięską bitwę Zygmunta III z rokoszanami Zebrzy­dow­skiego pod Guzowem.

Fryszerka

osada na prawym brzegu Pilicy, w XVIII w. istniały tu dwa piece hutnicze — fryszerki, obecnie miejscowość letniskowa, zachowany drewniany młyn wodny z początku XX w.(obecnie znajdują się tu stawy rybne i restauracja), nad rzeką stanica ZHP.

Powiat Tomaszowski — Przyroda

Powiat Tomaszowski — Przyroda

Spalski Park Krajobrazowy

Spalski Park Krajo­brazowy utworzony w 1995 r., zajmuje powierzchnię 12 875 ha i stanowi obszar o dobrze zacho­wanych cechach krajobrazu naturalnego z bogatym i różno­rodnym światem roślinnym i zwierzęcym. Otulina Parku zajmuje 23 192 ha. Park obejmuje i chroni dolinę rzeki Pilicy, wraz z cennymi przyrodniczo terenami przyległymi. W granicach parku przeważają tereny leśne (57,4%) i użytki rolne (35,6%). Całość terenu leży w województwie łódzkim na obszarach gmin: Inowłódz, Lubochnia, Poświętne, Rzeczyca i Tomaszów Maz. W granicach admini­stra­cyjnych powiatu tomaszow­skiego znajduje się 67,7 % powierzchni Parku tj. 8 713,5 ha.

Na tle równinnego, mało lesistego krajobrazu Polski Środkowej, dolina rzeki Pilicy wyróżnia się malow­ni­czością i różno­rod­nością krajobrazu. Rozległe lasy w środkowym biegu Pilicy coraz częściej nazywane są Puszczą Pilicką, choć nie mają one w rzeczy­wi­stości charakteru histo­rycznej puszczy. Dominują lasy sosnowe w różnym wieku, ale spotyka się również lasy liściaste i mieszane. Okolice Inowłodza i Spały cechuje specy­ficzny mikro­klimat. Obecność rozległego kompleksu leśnego zmniejsza amplitudę dobowych i rocznych temperatur powietrza, zwiększa i wyrównuje jego wilgotność, osłabia prędkość wiatru i promie­niowanie słoneczne. Dodatkowo obecność dużej ilości drzew iglastych nasyca powietrze substancjami aroma­tycznymi, wykazu­jącymi działanie bakte­rio­bójcze i stymu­lujące prace układu oddechowego. Klimat taki zalecany jest głównie osobom w wieku starszym z chorobami reuma­tycznymi, dzieciom i rekon­wa­le­scentom. Na terenie Parku występuje: 19 gatunków roślin objętych ochroną całkowitą (m.in. lilia złotogłów, orlik pospolity, widłaki, storczyki), 11 gatunków objętych ochroną częściową (np. paprotka zwyczajna, pierwiosnka wyniosła, kocanki piaskowe) oraz 42 gatunki, które w Polsce Środkowej występują nielicznie.

Spalski Park Krajo­brazowy to również bogata fauna. Szczególną grupę stanowią ptaki. Na terenie Parku występuje ok. 205 gatunków ptaków, w tym 140 mających tu swoje lęgowiska. Z wyjątkiem wrony siwej, sroki i gawrona wszystkie inne patki podlegają ochronie, bądź też są ptakami łownymi.

Spalski Park Krajo­brazowy to również bogata fauna. Szczególną grupę stanowią ptaki. Na terenie Parku występuje ok. 205 gatunków ptaków, w tym 140 mających tu swoje lęgowiska. Z wyjątkiem wrony siwej, sroki i gawrona wszystkie inne patki podlegają ochronie, bądź też są ptakami łownymi. W rzece Pilicy oraz w jej staro­rzeczach występuje 28 gatunków ryb, 9 gatunków płazów, w tym 6 chronionych. Występuje tu również 5 gatunków gadów, wszystkie podle­gające ochronie. 7 z 31 gatunków ssaków wystę­pu­jących w Parku jest objętych całkowita ochroną. Ponadto licznie zaobserwować można zwierzynę grubą: jelenie, dziki, sarny, daniele. Na obszarze Parku i jego otuliny istnieje 6 rezerwatów: „Konewka”, „Żądłowice”, „Spała”, „Jeleń”, „Sługocice” i „Gać Spalska”.

Sulejowski Park Krajobrazowy

Sulejowski Park Krajo­brazowy utworzony w 1994 r. obejmuje dolinę rzeki Pilicy wraz z najbardziej cennymi przyrodniczo terenami przyległymi. Park jest położony nad środkową Pilicą i charak­te­ryzuje go krajobraz dolinny. Jego powierzchnia wynosi 17 444 ha, zaś otulina zajmuje 38 927 ha. Park jest „łącznikiem” pomiędzy Przed­borskim, a Spalskim Parkiem Krajo­brazowym, z którymi tworzy zespół Nadpi­licznych Parków Krajo­bra­zowych. Na terenie Parku i otuliny znajduje się 13 rezerwatów przyrody w tym 4 projektowane.

Chronione są jodły pospolite, świerki, buki, klony i jawory. Występują tutaj murawy na-​​wapienne — płasz­czycie, torfy i laki o podłożu piasz­czysto — torfowym. Do rzadkich okazów roślin zalicza się: widłaki, storczyki, zimo-​​ziół północny i długosz królewski. Ze zwierząt spotkać można bobra, wydrę i łosia wędrownego, a czasem wilka. Liczną grupę stanowią ptaki, z których najcie­kawsze okazy to: gągoł, bąk, rybitwa biało czelna, kropiatka, siweczka obrożna.

Rezerwat Jeleń

Rezerwat Jeleń utworzony w 1976 r., zajmuje powierzchnię 47,19 ha. Zachował się tutaj prawdziwie puszczański krajobraz boru sosnowego, świerkowo — jodłowego, olsy i grądy, a wśród nich podmokłe polany porosłe turzycami, które są znakomitym miejscem schro­nienia zwierzyny leśnej. Flora rezerwatu obejmuje 2 gatunki porostów, 40 gatunków mszaków, 177 gatunków roślin naczy­niowych. Wśród nich rośliny chronione: widłak jałow­cowaty, kruszczyk szero­ko­listny i wawrzynek wilczełyko. Rezerwat znajduje się w pobliżu wsi Sługocice, na zachód od drogi Tomaszów Mazowiecki — Opoczno.

Rezerwat Konewka

Rezerwat Konewka utworzony w 1987 r., jego powierzchnia wynosi 99,91 ha. Celem rezerwatu jest zachowanie fragmentu lasu o charakterze naturalnym, należącego do zespołu świetlistej dąbrowy. Składa się na nią drzewostan dębowy w wieku od 160 do 260 lat, pochodzący z pierwszego urządzania Lasów Spalskich w 1820 r. Flora rezerwatu obejmuje ponad 150 gatunków roślin, w tym wiele gatunków lokalnie rzadkich (pięciornik biały, zawilec gajowy, widłak jałow­cowaty, perłówka zwisła, podkolan biały, miodownik melisowaty, orlik pospolity, naparstnica zwyczajna i wiele innych). Rezerwat leży w pobliżu wsi Królowa Wola, 5 km na północ od Spały.

Rezerwat Niebieskie Źródła

Rezerwat Sługocice

Rezerwat Sługocice utworzony w 1984 r., o powierzchni 8,57 ha. Chroni żywiec dziewię­cio­listny — gatunek bardzo rzadki na niżu, którego ojczyzną są górskie lasy bukowe. Roślinę tę można zauważyć tylko wczesną wiosną (w kwietniu), gdy kwitnie biało-​​seledynowymi kwiatami, później znikają nawet liście. Jest to jeden z najmniejszych rezerwatów w Polsce Środkowej. Położony jest na południe od wsi Ciebłowice, przy drodze z Tomaszowa Mazowieckiego do Opoczna.

Rezerwat Gać Spalska

Rezerwat Gać Spalska utworzony w 2006 r. obejmuje odcinek koryta rzeki Gać oraz obszar lasu o łącznej powierzchni 81,65 ha. Rezerwat położony jest na terenie gmin Inowłódz i Lubochnia. Celem ochrony w rezerwacie jest zachowanie ze względów naukowych, dydak­tycznych i krajo­bra­zowych naturalnie wykształ­conych zespołów roślinnych — głównie łęgu jesionowo — olszowego i olsu porzecz­kowego, związanych ze śródleśną rzeką nizinną oraz stanowisk chronionych i rzadkich roślin i zwierząt.

Rezerwat Spała

Rezerwat Spała utworzony w 1958 r., a jego powierzchnia wynosi 57,52 ha. Powstał w celu zachowania ze względów naukowych i dydak­tycznych położonego nad Pilicą fragmentu lasu mieszanego o charakterze naturalnym, z udziałem jodły. Rezerwat jest przykładem naturalnej fitocenozy leśnej, jaka dawniej panowała w Puszczy Pilickiej. Spała w latach 1880 – 1939 była rezydencją łowiecką carów Rosji, a następnie prezy­dentów Polski, toteż okoliczne lasy zostały oszczędzone przed wyrębem. Jest tu wielo­war­stwowy drzewostan złożony z dębu szypuł­kowego (do 250 lat), sosny, klonu zwyczajnego, jawora, grabu, jodły i świerka. Najstarsze dęby osiągają ok. 30 m wysokości, a obwody pni na wysokości 1,3 m od ziemi wynoszą ok. 5 m. Rezerwat położony jest po obu stronach rzeki Pilicy, około 1 km na wschód od Spały. Nad brzegiem Pilicy (100 m na wschód od obelisku św.Huberta) rośnie „sosna na szczudłach”- drzewo, które na skutek erozji brzegu przekształciło swoje korzenie w palowe podpory.

Rezerwat Twarda

Rezerwat Twarda utworzony w 1976 r., powierzchnia wynosi 23,48 ha. Chroni fragmenty wielo­ga­tun­kowych lasów gradowych i borów mieszanych dębowo — jodłowych, z intere­sującą florą zawie­rającą także gatunki ciepłolubne. We florze runa na uwagę zasługuje: miodownik meliso-​​waty, dąbrówka kosmata, lilia złotogłów, widłaki: jałow­cowaty igoździsty oraz pszeniec leśny. Rezerwat dokumentuje naturalne stanowisko jodły przy północnej granicy zasięgu geogra­ficznego. Leży po prawej stronie drogi ze Smardzewic do Radoni, 2 km od miejscowości Twarda.

Rezerwat Kruszewiec

Rezerwat Kruszewiec położony w gminie Lubochnia, utworzony w 1979 r., zajmuje powierzchnię 81,54 ha, chroni wielo­ga­tunkowy las liściasty z jodłą na granicy jej zasięgu.

Rezerwat Żądłowice

Rezerwat Żądłowice utworzony w 1968 r., powierzchnia wynosi 138,79 ha. Celem utworzenia było zachowanie, ze względów naukowych i dydak­tycznych niespo­ty­kanego w lasach polskich układu siedlisk, wystę­pu­jących w związku z zaist­niałym układem warunków hydro­lo­gicznych oraz związanych z nimi typów lasów. W dolinie rosną mroczne bagienne lasy olszowe (olsy) zaś na wznie­sieniach suche, widne bory sosnowe. W zachodniej części rezerwatu występują grądy i wilgotny bór mieszany ze starymi dębami i świerkami w wieku od 170 do 190 lat. W rezerwacie występuje bogaty i różnorodny świat zwierząt. Okresowo gnieżdżą się na tym terenie czaple siwe i żurawie. Rezerwat położony jest na tarasie doliny Pilicy, 3 km na południe od Rzeczycy, blisko drogi z Inowłodza do Nowego Miasta i Rawy Mazowieckiej.

Rezerwat Łaznów

Rezerwat Łaznów położony w gminie Rokiciny, utworzony w 1979 r., zajmuje powierzchnię 60,83 ha, chroni las gradowy z jodłą.

Rezerwat Małecz

Rezerwat Małecz położony w gminie Lubochnia, utworzony w 1987 r., zajmuje powierzchnię 9,15 ha, chroni stanowisko różanecznika żółtego oraz fragment lasu — bór mieszany i wilgotny.

Rezerwat Starodrzew Lubochniański

Rezerwat Starodrzew Luboch­niański położony w gminie Lubochnia, utworzony w 1990 r., zajmuje powierzchnię 22,38 ha, chroni starodrzew sosnowo — dębowy naturalnego pochodzenia.

Rezerwat Rawka

Rezerwat Rawka położony w gminie Żelechlinek, utworzony w 1983 r., zajmuje powierzchnię 487ha (w powiecie tomaszowskim niewielka część rezerwatu), obejmuje koryto i staro­rzecza rzeki Rawki, ochronie podlegają stanowiska roślin rzadkich i chronionych.

Pomniki Przyrody

Na teranie powiatu tomaszow­skiego znajduje się 549 pomników przyrody, w tym: Park w Czernie­wicach — 81 lip drobno­listnych (Tilia Cordata), 2 wiązy polne (Ulmus campestre), 1 świerk pospolity (Picea abies). Parki w Rzeczycy i Groto­wicach — m.in. aleja z 51 lipami drobno­listnymi. W gminie Ujazd — aleja ze 130 kaszta­nowcami. Lipa w Będkowie — pomnik przyrody, miejsce związane ze znanym pisarzem Włady­sławem Stani­sławem Reymontem.

Nadpilickie Bunkry w Konewce

Nadpi­lickie Bunkry w Konewce

3km od Spały znajduje się Bunkier w Konewce
Informacja turystyczna: tel. +48 501 430 321, info@​bunkierkonewka.​eu

W pobliżu znajduję się również warte odwie­dzenia: Miejscowość Spała, Kościół św. Idziego w Inowłodzu.

Kompleks niemieckich forty­fikacji z okresu II wojny światowej, w Konewce i Jeleniu to jeden z największych schronów kolejowych. W bunkrach zatrzy­mywały się niemieckie pociągi sztabowe. Do dziś zachowały się resztki torowiska. Żelbetowy schron w Konewce o długości 380 m i nieco mniejszy 355 — metrowej długości w pobliskim Jeleniu, zaczęto budować w 1941 roku, tuż przed atakiem Niemiec na ZSRR. Prawdo­po­dobnie na usytu­owanie w tym miejscu schronu miało wpływ strate­giczne położenie Tomaszowa, gdzie krzyżują się ważne szlaki komuni­kacyjne, jak też sąsiedztwo l rudnej do sforsowania Pilicy i mieszczące się w Spale dowództwo Oberost. Stacjo­nujące w Spale dowództwo podjęło w 1940 roku decyzję o budowie w Konewce i na drugiej stronie rzeki w Jeleniu dwóch schronów. Miały one za zadanie chronić specjalne pociągi, pełniące funkcję ruchomych ośrodków dowodzenia Grupy Armii Środek, w związku z planami inwazji Niemiec na ZSRR. W czasie wojny zbudowano kilka­naście składów przysto­so­wanych do pełnienia tej funkcji, wśród nich były specjalne pociągi — osobiste składy: Hitlera, Goeringa, Himmlera i liczyły przeważnie 10 — 16 wagonów. Schrony otrzymały kryptonim Gefechtsstand „Anlage Mirtę” — Obszar Środek. Dzięki miłośnikom militariów i archi­tektury została utworzona trasa turystyczna „Bunkier w Konewce”. W 2006 roku trasa została nagrodzona Certy­fikatem Polskiej Organizacji Turystycznej za najlepszy produkt roku.

Obecnie na zagospo­da­rowanie czeka schron w Jeleniu.

Droga do bunkra w Konewce wiedzie przez las, który porastają wielo­letnie sosny i dęby. Główny obiekt ma przekrój ostrołuku o podstawie 15 m i wysokości 9 m. Wzdłuż głównego tunelu biegnie boczny korytarz poprze­dzielany gazosz­czelnymi grodziami. Obok głównego schronu znajdują się schrony techniczne, które mieściły urządzenia wenty­lacyjne, kotłownię, siłownię elektryczną, stację pomp i uzdat­niania wody. Obiekty posiadały zamon­towane siatki maskujące i atrapy drzew, co utrudniało wykrycie ich z powietrza. Bunkry nie zostały nigdy wykorzystane zgodnie z ich przezna­czeniem. Niemcy używali ich do innych celów — magazy­nowali w nich amunicję, bomby lotnicze i paliwa. W 1944 roku okupanci zaczęli wykorzy­stywać kompleks do celów przemy­słowych. Utworzono bowiem w Konewce i Jeleniu filię zakładów Daimler — Benz, gdzie demon­towano przywiezione z frontu uszkodzone silniki i remon­towano je. W okolicy krążyły opowieści o innym przezna­czeniu tych obiektów. Według nich produ­kowano tu rakiety V1 i V2 lub benzynę synte­tyczną. Pojawiły się również pogłoski o ukryciu tu Bursz­tynowej Komnaty. Celom tym miały służyć podziemne korytarze schronów, których poszu­kiwało bezsku­tecznie już wiele osób. Duża liczba informacji na ich temat, może jednak świadczyć o ich istnieniu. Niemcy w czasie wojny w Tomaszowie i okolicach skoncen­trowali wiele budowli dla obrony przeprawy przez Pilicę. Większość tych obiektów zachowała się do dnia dzisiejszego, a w samym Tomaszowie jest ich około 30. Są to głównie małe stanowiska RKM oraz bierne schrony dla piechoty.

Nadpilickie Bunkry w Konewce

Walory Przyrodnicze Kozienic

Walory Przyrodnicze Kozienic

Gmina Kozienice swym zasięgiem obejmuje dolinę Wisły (od wsch. i płn.-wsch), której towarzyszy szeroki zalewowy taras łąkowy, chroniony wałami przeciw­po­wo­dziowymi oraz Równina Kozienicka (przez jej środek płynie rzeka Radomka). Na jej powierzchni zalegają gleby pocho­dzenia polodow­cowego, na których zachowały się pozostałości Puszczy Kozie­nickiej (płd.-zach.), która stanowi część dawnej Puszczy Radomskiej, rozcią­gającej się niegdyś pomiędzy Wisłą, Pilicą i Kamienną, i łączącej się z Puszczą Świętokrzyską.

Trzecim rezerwatem częściowo wystę­pującym na terenie gminy Kozienice jest rezerwat „Krępiec”. Celem utworzenia tego rezerwatu jest zachowanie w stanie możliwie najmniej zmienionym fragmentu puszczy z 200 – 300-​​letnimi dębami, 100-​​letnimi klonami, i 160 letnimi sosnami. Ciekawa jest roślinność na skarpach potoków Brzeź­niczka i Krępiec. Blisko granicy gminy Kozienice znajdują sifftakże inne rezerwaty: „Źródło Królewskie”, „Brzeź­niczka”, „Ponly” im. T. Zieliń­skiego i „Ponty Dęby” i „Dęby Biesiadne”.

Gmina Kozienice wykorzystuje mocne strony strefy przyrod­niczej, takie jak duży stopień naturalności dolin rzecznych koncen­tru­jących duże ilości wody. Prze gminę przepływa niewąt­pliwie największa I najpięk­niejsza rzeka Puszczy Kozie­nickiej — Zagoż­dżonka, która ma swe źródło na płd. od Pionek i płynie poprzez Pionki, Kociołki i Kozienice, a na 42 kilometrze długości wpada do Wisły w Świerżach Górnych. Przyjmuje ona po drodze kilka małych potoczków, łącząc się poniżej Kozienic z dawnym korytem Wisły, zwanym Łachą.

Od Pionek do Kociołek płynie przez las głęboką doliną o dość dużym spadku, tworząc liczne meandry i staro­rzecza. Ze stromych zboczy doliny wypływają liczne źródła (m.in. „Źródło Królewskie”). W dolinie Wisły występują też jeziora zakolowe. będące staro­rzeczami na trwale odciętymi od głównego nurtu rzeki. Do takich jezior należy fez. Kozie­nickie i połączone z nim Jez. Opatkowickie.

Im bogatsza jest różno­rodność biolo­giczna, tym lepiej funkcjonuje cały ekosystem, a dobrym wskaź­nikiem „zdrowia” ekosystemu są ptaki, a jest ich coraz mniej. Od ponad 25 lat Unia Europejska objęła szczególną ochroną obszary najlicz­niejszego wystę­powania rzadkich ptaków, a te stanowią liczną grupę wśród zwierząt kręgowych Puszczy Kozie­nickiej. Naliczono ich tu ponad 200 gatunków, w tym ok. 160 gatunków lęgowych do których należą m.in.: czarny bocian, żuraw, orlik krzykliwy, kraska. Wiosną i jesienią spotyka się wiele gatunków ptaków wodnych i błotnych na stawach w Kozie­nicach i nad jez. Opatkowickim.

Szcze­gólnym obszarem jest Dolina Środkowej Wisły. Posiada ona wiele odnóg, zatok, rozlewisk, w których wiele gatunków ptaków ma swoje siedliska. Na przelotach Wisła stanowi ostoję dla tysięcy ptaków wodno­błotnych podczas ich wędrówek. W okresie lęgowym spotkać można m.in.: sieweczkę obrożną i rzeczną, rybitwę rzeczną i biało­czelną. W trzcinach i łozowiskach słychać m.in. brzęczkę i strumieniówkę.

Turystyka

Kozienicki Park Krajo­brazowy z cennymi obiektami przyrod­niczymi, urozma­iconym krajo­brazem, kompleksami leśnymi i wodami, a także bezcenna przyrodniczo dolina Wisły i tereny przyległe do rzeki Radomki przepły­wającej przez gminę stwarzają bardzo korzystne warunki do rozwoju turystyki i rekreacji. Na zainte­re­so­wanych aktywnym wypoczynkiem turystów czekają piesze szlaki turystyczne i trasy rowerowe.

Nad jez. Kozie­nickim znajduje się Ośrodek Rekreacji Kozie­nickiego Centrum Kultury, Rekreacji i Sportu im. B. Klimczuka. Pensjonat posiada 80 miejsc nocle­gowych, własne zaplecze gastro­no­miczne oraz salę konfe­rencyjną na 60 miejsc. W okresie od I maja do 30 września ośrodek dysponuje również 250 miejscami o różnym standardzie w zespole domków letni­skowych. W sezonie można też korzystać z pola namio­towego oraz ze stanowisk carava­nin­gowych. Ośrodek jest zdobywcą tytułu Mister Camping. Znajdują się tu także: świetlica, stołówka na 200 miejsc, dwa korty tenisowe, sauna oraz plac zabaw dla dzieci. Na jeziorze jest kompleks basenów naturalnych, działa wypoży­czalnia sprzętu wodnego. W amfiteatrze będącym miejscem imprez, odbywa się Ogólno­polski Festiwal Piosenki im. Bogusława Klimczuka.

W Janikowie znajdują się także duże stawy, tworzące wspaniałe miejsce rekre­acyjne. W Woli Chodkowskiej istnieje ośrodek wypoczynkowy z basenem, gdzie w okresie letnim organi­zowane są kolonie dla dzieci.

Arche­ologia

Historia mówi, że pierwsi osadnicy przybyli do Puszczy w XI i XII w. Na terenie gminy dokonano kilka odkryć arche­olo­gicznych. Są to przede wszystkim cmenta­rzyska kultury pomorsko-​​kloszowej i przeworskiej. W miejsco­wo­ściach Opatkowice, (j|nów. Nowa Wieś, Kozienice-​​Stara Wieś, Wilcz­kowice Górne podczas prac ziemnych natrafiono na groby ciałopalne (jamowe i popiel­nicowe), w których znajdowano przepalone kości i szczątki naczyń. Wykopywano tu popielnice, misy i zabytki metalowe (m.in. żelazna szpila, szczypce, żelazne klamry, nożyce, sprzączka do pasa).

Agrotu­rystyka w gminie Kozienice
Jadwiga Kacperek, Opatkowice 35. tel. 048 614 68 31
Henryka Gniwek. Słowiki Stare 25. tel. 048 624 73 60, www​.agrotime​.friko​.pl
Alicja Trocinska. Ruda 11. tel. 048 614 96 16

Turystyka w gminie Kozienice

Turystyka w gminie Kozienice

Materiały dostarczono z informacji turystycznej w Kozie­nicach
Renata Maj it-​kozienice@​wp.​pl, tel./fax: +48 48 614 36 99

Kozienice

Miasto położone na skraju Puszczy Kozie­nickiej. Istnieje wiele przekazów o pocho­dzeniu nazwy Kozienice. Wywodzono ją od „kozieńców” — legowisk saren, od dawnej nazwy rzeczki Zagoż­dżonki — Koziel­niczki, jak również od legen­darnego królew­skiego powie­dzenia na polowaniu, kiedy to król strzelając do sarny chybił, a wtedy dworzanie wykrzyknęli chórem: „ kozie nic”. I chociaż zdarzenia tego nie odnotowano w annałach, histo­ryczną prawdą jest fakt częstego przebywania w Kozie­nicach korono­wanych głów. Zapalony myśliwy Władysław Jagiełło, który w czasie podróży na Litwę zatrzymywał się na polowania, zbudował tu dwór myśliwski, a nawet był w 1394 fundatorem kościoła.

Zimą 1409 – 1410 r. rozpoczęto budowę mostu ponto­nowego, który spławiony Wisłą do Czerwińska posłużył do przeprawy wojskom idącym pod Grunwald.

Rodowód osady sięga X stulecia, o czym świadczy zachowana w Starej Wsi (obecnie włączonej do miasta) zabudowa w półkole, charak­te­ry­styczna dla wsi słowiańskiej. Pierwsza wzmianka z 1206 r. dotyczy nadania Kozienic zakonowi Norbertanek z Płocka. Od 1429 r. do końca XVIII w. — własność królewska.

Jednym z ważniejszych wydarzeń w historii miasta były urodziny 1 stycznia 1467 r. króla Polski Zygmunta I Starego, co upamiętnia zachowany do dziś w parku pałacowym renesansowy obelisk z 1527 r.

W 1549 r. nastąpiło uzyskanie od monarchy Zygmunta II Augusta przywileju lokacyjnego na prawie niemieckim. 3 lipca i 5 50 r. Sejm Walny w Piotrkowie zatwierdził prawa miejskie dla Kozienic.

W 1656 r. Stefan Czarniecki stoczył pod Kozie­nicami bitwę, w której zwycieżył Szwedów. Rok później książę siedmio­grodzki Jerzy II Rakoczy (sprzy­mie­rzeniec szwedzki) w rewanżu za czyn Czarnieckiego, zniszczył miasto. Po 47 latach (w 1704 r.) wojska szwedzkie znów spustoszyły Kozienice.

Po wielkim pożarze w 1782 r. król Stanisław August Ponia­towski rozpoczął odbudowę miasta. Wtedy dla Kozienic był to okres świetności, o czym przypo­minają do dziś zachowane zabytki. Można tu obejrzeć zespół pałacowo-​​parkowy, który został zbudowany w XVIII w. wg projektu Franciszka Placidiego dla króla, następnie przebu­dowany w 1839 – 65 dla gen. Iwana Dehna, który otrzymał majątek Kozienice za zasługi dla Rosji i raz jeszcze w stylu renesansu francu­skiego w latach 1896 – 1900 przez Franciszka Arveuf. Do dziś zachowała się jedynie oficyna kuchenna wraz z wozownią, stajnią, budynkiem z wieżą (reszta została spalona przez Niemców w 193911, w której mieści się Muzeum Regionalne w Kozie­nicach oraz cokoły pod rzeźby z czasów stani­sła­wowskich, przed­sta­wiające polowania na dzika i niedź­wiedzia (rzeźby zrekon­struowano po znisz­czeniu ich w 1942 r.). W odbudowanym pałacu swoją siedzibę mają Urząd Miejski i Urząd Skarbowy Na dziedzińcu z lat 1839 – 65, otoczony kolumnami. Po śmierci architekta Placidiego prace konty­nuował |an Kanty Fontana. Cały projekt odbudowy związany był z koncepcją uczynienia z Kozienic ośrodka przemy­słowego, będącego jedno­cześnie rezydencją królewską. Oprócz pałacu powstała fabryka bronfialnej, produ­kująca gwintowane sztucery zakłady metalur­giczne tzw. hamernia oraz warsztaty garbarskie.

W 1795 r. w wyniku III rozbioru Polski, Kozienice przypadły monarchii austriackiej wchodząc w skład tzw. Galicji Zachodniej. Stan ten trwał do 1809 r., kiedy w wyniku zwycięstwa wojsk Napoleona Bonapartego nad Cesarstwem Austriackim włączono do Księstwa Warszaw­skiego część ziem zaboru austriackiego. W tym samym roku rozegrała się zwycięska bitwa pod Kozie­nicami. Gen. Józef Zajączek rozgromił Austriaków.

Bardzo ważnym wydarzeniem jest ustano­wienie powiatu kozie­nickiego w 1867 r. Dzięki temu została zbudowana szosa do Radomia, a w !9I0 r. powstała linia kolejowa łącząca Kozienice z Bąkcwcem, dalej prowadząca do Radomia i Lublina.

Po wybuchu II wojny światowej Kozienice znalazły się w rejonie działań armii „Prusy”. Wiatach 1940 – 45 przepro­wadzono wiele akcji zbrojnych AK i BCh, ale miało tu miejsce też wiele aresztowań i egzekucji.

W 1942 r. Niemcy zlikwi­dowali miejscowe getto (przed wojną 50% miesz­kańców stanowili Żydzi). W końcu 15 stycznia 1945 r. nastąpiło wyzwolenie miasta spod okupacji niemieckiej, leszcze w tym samym roku powstała fabryka kalafonii i terpentyny, w 1963 r. — fabryka mebli, a w 1968 r. rozpoczęto budowę największej w Polsce elektrowni opalanej węglem kamiennym — Elektrowni Kozienice. Od tego czasu nastąpił szybki rozwój miasta.

Do innych zabytków archi­tektury należą: cmentarz żydowski z początku XVI I w., na którym zachowały się fragmenty 102 nagrobków. Cmentarz grzebalny parafii rzymsko­ka­to­lickiej założony w poł. XIX w., ponadto kwatery prawo­sławnych, legio­nistów polskich z 1 wojny światowej, żołnierzy poległych w 1939 i 1945 r. Cmentarz rodziny Dehnów założony w I poł. XIX w., najstarszy zachowany nagrobek pochodzi z 1845 r. Do zabytków archi­tektury sakralnej należą: kościół p.w. Świętego Krzyża, pierwotnie drewniany, ufundowany przez Władysława Jagiełłę w 1394 r., obecny murowany, wzniesiony w latach 1868 – 1869. Wewnątrz rokokowe ołtarze z obrazem Matki Boskiej z XVII w. Zespół budynków Zgroma­dzenia Sióstr Franciszkanek od Cierpiących. W mieście zachowały się też: kramy z poł. XIX w. częściowo drewniane z podcieniami na drewnianych słupach, willa w stylu modernizmu z 1923 r. (ul. Kocha­now­skiego 20), hamernia.

Kozienice to także miejsce narodzin znako­mitego kompo­zytora, dyrygenta, aranżera i świetnego pianisty Bogusława Klimczuka — autora takich utworów jak „Rudy Rydz”, „jabłuszko pełne snu” i Jgzarny Alibaba”.

Na jego cześć w Kozie­nicach już od 2002 r. odbywa się Ogólno­polski Festiwal Piosenki Polskiej noszący jego imię.

Brzeźnica

Wzmian­kowana już przez Jana Długosza w Liber benefi­ciorum dioecesis cnaco­viensis (XV w.). Kiedy pierwsi mieszkańcy tych terenów przyjęli chrze­ści­jaństwo, benedyktyni siecie­chowscy zbudowali tu kapliczkę, tworząc tym samym filie parafialne należące do opactwa w Siecie­chowie. Pierwsza taka filia składająca się ze wsi Brzeźnica, Mozolice i Psary powstała ok. 1250r.

Za panowania Kazimierza Wielkiego (1333−1370), który wprowadził prawo niemieckie, osa$$ictwo zaczęło się szybko rozwijać, bo osadnicy mogli swobodnie nabywać ziemię i ją dziedziczyć. Dzięki wzmożonemu osadnictwu wieś zaczęła rozwijać się gospo­darczo jak i pod względem zalud­nienia. Oddalenie się też koryta Wisły od wsi o ponad 2 km spowo­dowało, że powiślane grunty stawały się urodzajnymi polami uprawnymi. Wtedy to w Brzeźnicy ustawiono drewniany krzyż, na miejscu którego w XV w. stanął drewniany kościół. Podczas wojen szwedzkich świątynia została spalona w 1657 r., a w 1671 r. odbyła się już konse­kracja nowego drewnianego kościoła p.w. św. Leonarda. Po 100 latach opat Leonard Proko­powicz rozpoczął budowę już murowanego kościoła w stylu baroku. Zakończono ją w 1780 r. Drewniane ołtarze wykonali benedyktyni siecie­chowscy. W 1891 r. Brzeźnica przeżyła tragedię, spaliła się m.in. plebania (pożar zniszczył księgi parafialne), we wsi spłonęło 114 zabudowań. Na szczęście kościół i dzwonnica nie ucierpiały. Z czasem kościół stawał się za ciasny dla wiernych, więc w 1911 r. przystąpiono do budowy nowego, którego jednak nie ukończono na skutek wybuchu I wojny światowej. Po wkroczeniu Niemców do Brzeźnicy kościół stał się celem dla artylerii rosyjskiej stacjo­nującej w Dęblinie, uważano jego wieżę za dogodny punkt obser­wacyjny wojsk niemieckich.

Po odejściu Niemców do wsi wkroczyli Austriacy, którzy w i 915 r. wysadzili kościół i przyległe budynki w powietrze. W 1921 r. przystąpiono od odbudowy znisz­czonych obiektów. Budowę świątyni zakończono w 1934 r. To tu znajduje się drewniana ambona ze znisz­czonego i rozebranego pod koniec lat 30-​​tych kościoła garni­zo­nowego w Kozie­nicach, wyrzeźbiona przez legionistę — uczestnika bitwy pod Laskami i Anielinem.

Cudów

Idąc z Kozienic w kierunku Wisły mijamy Państwową Stadninę Koni i po 2 km docieramy do drewnianej kapliczki położonej na obrzeżach wsi Cudów. Początki kaplicy sięgają początku XVIII w. Wystawił ją w czasie „morowego powietrza” ówczesny proboszcz kozienicki ks. W. Cięciwa. Miejscowe podanie głosi, że po drugiej stronie drogi na lipie objawiła się Matka Boska. Może dlatego przysiółek nazwano Cudowem.

Cudowna lipa została ścięta w końcu XIX w., a kaplicę przeniesiono o kilka­dziesiąt metrów dalej. Wewnątrz kaplicy jest mały chór, ołtarz z obrazem przed­sta­wiający Matkę Boską z Dzieciątkiem, a nad ołtarzem sentencja: „Chrystus puka do Twych drzwi”. Przed kaplicą stoi krzyż, po raz pierwszy postawiony w 1894 r. na pamiątkę zarazy. Napis na nim głosi: „Męko Syna Bożego, broń nas od powietrza morowego”.

Janików

Wieś istniała już w średnio­wieczu. Jan Długosz w poł. XV w. wspomniał, że Wielki Janików graniczy z Kozie­nicami. Był on od XV w. własnością benedyktynów siecie­chowskich. Częste przebywanie opatów w Janikowie wskazuje na to, że istniał tu dwór.

Na pograniczu Janikowa i Starej Wsi znajdował się trzeci cmentarz wyznaniowy — ewangelicki zwany „Śmiglem”. Położony był na wysokiej skarpie, by uniknąć zalewów wiślanych, które kiedyś przy wylewach Łachy dochodziły aż do tego miejsca. Jego powstanie z końcem XVIII w. łączyło się z napływem (na teren tak zwanego Powiśla) ludności pocho­dzenia nien^ckiego i holen­der­skiego. Ludność ta stanowiła znaczny procent miesz­kańców leszcze innych wsi jak Holendry, Piotr­kowice, Wólka Tyrzyńska, Wymysłów. Także wśród fachowców sprowa­dzanych przez króla Stanisława Augusta Ponia­tow­skiego dla potrzeb hamerni i fabryki sztucerów, była ludność wyznania prote­stanckiego. Pochówki na rym cmentarzu odbywały się do 1945 r. czyli do okresu gdy ludność pocho­dzenia niemieckiego ewakuowała się wraz z odchodzącą armią niemiecką. Obecnie na terenie cmentarza znajduje się kilka fragmentów nagrobków.

(Cmentarz ewangelicko-​​augsburski znajduje się także w Chinowie Starym, założony prawdo­po­dobnie przed 1840 r. Był użytkowany do 1944 r.)

Nowa Wieś

Wieś powstała ok. 1820 r. z połączenia części Świerży Dolnych oraz wsi Mironice i Bielany. Świerże Dolne dzieliły się na dwie części, królewską i Kocha­now­skiego, którą z czasem posiedli misjonarze kaplicy Trzech Króli Kolegiaty Warszawskiej. Po przejściu pod rząd pruski, części te zostały połączone. Ok. i 820 r. własność kustiodalną (kustodia — zespół klasztorów podle­ga­jących władzy kustosza), która często uległa zalewom, przeniesiono na wyższe miejsce, tzw. „Dąbrówkę”, połączono ją z Mironicami i Bielanami, utworzono tu osadę o 60 domach nadając jej nazwę Nowa Wieś.

Wystę­pujące tu rozległe bagniste łąki nazwali) „Rusiny”. Nazwa pochodzi prawdo­po­do­po­dobnie od mokradeł, później wiązano ją z walkami w latach 1830 – 3 I. Podczas powstania listo­pa­dowego polski gen. Dwernicki ze swoim korpusem przema­szerował płn. część Puszczy, dążąc pod Stoczek, gdzie odniósł zwycięstwo. W drodze powrotnej (19II 1831 r.), po przekro­czeniu Wisły, napotkał oddziały rosyjskie w rejonie Nowej Wsi, dotkliwie je pobił (straty rosyjskie wyniosły ok. 90 zabitych i 185 jeńców), zmuszając do ucieczki na prawy brzeg Wisły. Miejsce bitwy nosi nazwę „Łąka Rusin”.

Druga bitwa z Rosjanami odbyła się na Wielkim Ługu (polana) w lesie pod Świerżami w 1863 r. Stał tam krzyż na grobie powie­szonego tam powstańca Jana Dei — włościanina spod Magnuszewa. Ośmiu poległych na Wielkim Ługu powstańców złożono przy kościele w Świerżach Górnych.

Kociołki

Wieś na skraju Puszczy Kozie­nickiej, nad rzeką Zagoż­dżonką, założona w XVIII w. uż w XV w. istniał tu młyn wodny, jakich wiele można było spotkać w dawnych czasach nad rzeką. Pierwsi mieszkańcy to Lasowiacy znad Sanu (Posaniaki), którzy byli tu osadzani, podobnie jak w Stanisławicach.

W XIX w. wieś wchodziła w skład majoratu kozie­nickiego, należącego do gen. Iwana Dehna.

Tu mieszkał pod koniec życia znany malarz abstrak­cjonista, grafik, pedagog i malarz artystyczny — Jerzy Tchorzewski (ur. w 1928 r. Siedlcach, zmarł w Warszawie w 1999 r.). Obecnie w Kociołkach mieszka i pracuje inny artysta — rzeźbiarz ludowy Z. Karaś.

Piotr­kowice

Były już wymieniane przez fana Długosza w 1440 r. Wieś prawdo­po­dobnie była znacznie starsza, o czym świadczy zarówno nazwa, jak i fakt, że jeszcze w 1569 r. należała do parafii w Wargocinie leżącej tuż za Wisłą, a nie do parafii w pobliskich Świerżach, istniejącej już w XIII w. Własność Grochowskich, później m.in. Ossolińskich, Lubomirskich i Watsonów. W 1879 r. wzniesiono tu dużych rozmiarów browar.

Ryczywół

Wieś o dawnej nazwie Ricziwol pochodzi z czasów piastowskich (określała miejsce, w którym słychać ryczenie wołów. Prawdo­po­dobnie związana jest ze szlakiem, którym przeganiano bydło z Rusi na Śląsk. Przez Ryczywół szedł trakt na Litwę, zaś z Warszawy do Lublina i Lwowa. Już za czasów Kazimierza Wiekiego wieś należała do dóbr królewskich.

W 1409 r. Ryczywół otrzymał prawa miejskie. Miasto

W latach 1655 – 56 Ryczywół został ograbiony przez Szwedów, którzy zniszczyli też kościół.

W 1673 r. do wojsk pod Lwowem podążał przez wieś król Michał Korybut Wiśnio­wiecki, widząc znisz­czenia i ubóstwo miasteczka wydał uniwersał ochronny od ciężarów wojskowych. W 1681 r. uniwersał ten potwierdził |an III Sobieski, który w 1677 r. pozwolił Żydom na wybudowanie bożnicy i kupno placów pod 20 domów. W XVIII w. zbierał się tu wielokro|§e Sejm Żydów Polskich. Ryczywół był wówczas ośrodkiem chasydyzmu w centralnej Polsce. Upadek miasta rozpoczął się w 1765 r. i chociaż Stanisław August Ponia­towski dał miastu przywilej 6 jarmarków, nie miało to już znaczenia.

Zniszczony Ryczywół przez Szwedów podczas potopu, później przez liczne powodzie i epidemie, zagrożony przez Wisłę, został przeniesiony na nowe wyższe oddalone o 1.5 km miejsce.

W 1867 r. miejscowość utraciła prawa miejskie, a w czasie II wojny światowej (w sierpniu 1944 r.) podczas walk o przyczółek warecko-​​magnuszewski została doszczętnie zniszczona.

Obecny murowany kościół, zniszczony w czasie II wojny światowej, odbudowany został w 1956 r. z zacho­waniem stylu renesan­sowego. Rokokowa rzeźba Chrystusa Zmartwych­wstałego pochodzi z XVIII w., dzwonnica wolno stojąca z 1884 r., a w niej dzwon z 1644 r.

Stani­sławice

Wieś założona w 1775 przez króla Stanisława Augusta Ponia­tow­skiego w lasach Ekonomii Kozie­nickiej, stano­wiącej królewskie dobra stołowe. Lokalizację oparto o prawo niemieckie. Nazwa nawiązuje do imienia panującego, podobnie jak sąsiedniego Augustowa. Osadzono tu Lasowiaków znad Sanu.

Stani­sławice pozostały w rękach rządu do 1835 r., tzn. do czasu, kiedy dwór kozienicki wraz z okolicznymi wioskami otrzymał jako donację gen. Dehn (budowniczy m.in. twierdzy Modlin i twierdzy w Dęblinie).

Pamiątką po I wojnie światowej są liczne okopy i dwa wojskowe cmentarze wojenne, a czasie II wojny wieś dawała schro­nienie party­zantom z BCh i AK. 7 września 1943 r. pod Stani­sła­wicami oddziały BCh „Bilofa” i AK „Longina” stoczyły zwycięską potyczkę z oddziałami żandarmerii niemieckiej. W sierpniu 1944 r. ludność przeżyła pacyfikację wsi.

Stani­sławice są najmłodszą parafią utworzoną w 1989 r., tworzy ją jedna wioska i jest to najmniejsza parafia w Polsce.

Nieco­dzienną atrakcją Stani­sławie jest „choica” czyli drzewo pożegnania, bodaj jedyny pomnik drzewa w Polsce. „Choica” w miejscowej gwarze znaczy tyle co sosna. A tę właśnie posadzono w granicach wsi przy drodze w czasach lokacji Stani­sławie. Kiedy wiekowe drzewo pokonała starość mieszkańcy Stani­sławie zakon­ser­wowali jej pień i pozostawili w formie pomnika, którego poświęcenie nastąpiło w trakcie obchodów 225 rocznicy założenia Stanisławie.

Świerże Górne

Wieś z XII w., ośrodek włości książęcych. W średnio­wieczu Świerże Górne odgrywały ważną rolę jako gród strzegący przeprawy przez Wisłę na trakcie handlowym prowa­dzącym z Wilna do Krakowa, nazwanym potem Królewską Drogą (Królewski Trakt, Stary Gościniec).

Pierwsza wzmianka o tej miejscowości z 1121 r. dotyczy kaplicy, będącej wraz z całą wsią uposa­żeniem sando­mierskiej kolegiaty. Pierwotny, drewniany kościół parafialny pod wezwaniem świętego Jakuba Apostoła (Większego) istniał już w 1191 r.; stał on za Łachą. Został zniszczony przez wylewającą Wisłę, która często zmieniała koryto. Drugi kościół zbudowano w latach 1413 – 1414, podczas potopu szwedzkiego w 1665 r. został zdewa­stowany, a w 1736 r. z powodu wieku (300 lat) stwierdzono, że nie nadaje się do dalszego użytkowania i zalecono budowę kolejnego kościoła. Trzeci zbudowany został z bali modrze­wiowych w 1744 r.

We wrześniu 1939 r. przeprawiała się tędy za Wisłę Armia „Prusy”, ale dopiero w czasie walk o przyczółek warecko-​​magnuszewski 23 września 1944 r. kościół, wraz z nagro­ma­dzonymi przez wieki zabytkami kultury materialnej spłonął, podpalony przez wycofu­jących się Niemców, ocalała tylko dzwonnica z 1744 r., stojąca do dziś drewniana, o konstrukcji słupowej, z bardzo stromym łamanym, krytym gontem, dachem namiotowym, kryta gontem dzwonnica). Jak podają znawcy tej sztuki, jest to obiekt unikatowy pod względem konstrukcji. Takiej dzwonnicy w Polsce trudno się doszukać. Na dzwonnicy tej, w czasach jej świetności, wisiały trzy dzwony. Najmniejszy pochodzi z 1721 r., duży „Franciszek” z 1877r. a średni „Jakub” z 1896 r. Na dzwonach znajdują się napisy infor­mujące o osobie ludwisarza, ewentualnie fundatora Teraz wiszą one na nowej, murowanej dzwonnicy, jednak niewiele brakowało a nie dotrwałyby one naszych czasów.

W Świerżach działa nadal (w zależności od warunków pogodowych — nawet i zimą) przeprawa promowa, która łączy Świerże Górne i Antoniówkę po drugiej stronie Wisły.

Walory przyrodnicze

Gmina Kozienice swym zasięgiem obejmuje dolinę Wisły (od wsch. i płn.-wsch), której towarzyszy szeroki zalewowy taras łąkowy, chroniony wałami przeciw­po­wo­dziowymi oraz Równina Kozienicka (przez jej środek płynie rzeka Radomka). Na jej powierzchni zalegają gleby pocho­dzenia polodow­cowego. na których zachowały się pozostałości Puszczy Kozie­nickiej (płd.-zach.). która stanowi część dawnej Puszczy Radomskiej, rozcią­gającej się niegdyś pomiędzy Wisłą. Pilicą i Kamienną, i łączącej się z Puszczą Świętokrzyską.

W systemie europejskiej sieci ekolo­gicznej NATURA 2000 na terenie gminy Kozienice występują obszary o wysokich warto­ściach przyrod­niczych z rzadkimi gatunkami zwierząt i roślin. Obszarem specjalnej ochrony ptaków sieci NATURA 2000 jest Puszcza Kozienicka i Dolina Środkowej Wisły (projektuje się utworzenie parku krajo­bra­zowego Doliny Środkowej Wisły). Na system obszarów chronionych składają się: powołany do życia w 1983 r. Kozienicki Park Krajo­brazowy, który ochrania najcen­niejsze przyrodniczo drzewostany puszczy, poszczególne gatunki roślin i zwierząt oraz całe ekosystemy, a wokół niego utworzono też otulinę. Na terenie parku ochroną objęto najcen­niejsze i najbardziej naturalne ekosystemy leśne, często z ponad 200-​​letnimi drzewo­stanami (rezerwaty przyrody). W gminie Kozienice występują trzy rezerwaty przyrody. Najstarszy „Zagożdżon”. Utworzony w 1962 r. dla ochrony 200-​​letnich drzewo­stanów jodłowo-​​dębowych. Na terenie rezerwatu znajduje się pomnik przyrody -„Zygmunt August”, nazwany przez leśników na cześć króla Zygmunta Augusta, który urodził się w Kozie­nicach. Jest to dąb szypułkowy w wieku ok. 250lat o wys. 33 m.

Rezerwat „Guść”. Utworzony w 2002 r. dla zachowania krajo­brazów borów świeżych na lokalnych wydmach i borów mieszanych wilgotnych. Trzecim rezerwatem częściowo wystę­pującym na terenie gminy Kozienice jest rezerwat „Krępiec” Celem utworzenia tego rezerwatu jest zachowanie w stanie możliwie najmniej zmienionym fragmentu puszczy z 200 – 300-​​letnimi dębami. 100-​​lclnimi klonami, i 160 letnimi sosnami. Ciekawa jest roślinność na skarpach potoków Brzeź­niczka i Krępiec.

Natura 2000 to program ogólno­eu­ro­pejskiej ochrony zagro­żonych, w skali naszego kontynentu, gatunków roślin i zwierząt oraz obszarów, w których one występują. Powstanie programu regulują dwie dyrektywy Unii Europejskiej: Dyrektywa Ptasia, która obejmuje ochroną obszary najlicz­niejszego wystę­powania szcze­gólnie rzadkich ptaków. Druga, Dyrektywa Siedliskowa, obejmuje ochroną tereny szcze­gólnie ważne dla zachowania cennych gatunków zwierząt (oprócz ptaków), roślin oraz siedlisk przyrod­niczych. Tereny wskazane na mocy obu dyrektyw tworzą ogólno­polską sieć terenów chronionych.

Blisko granicy gminy Kozienice znajdują się także inne rezerwaty: „Źródło Królewskie”. „Brzeź­niczka”. „Ponty” im. T. Zieliń­skiego i „Ponty Dęby” i „Dęby Biesiadne”.

Gmina Kozienice wykorzystuje mocne strony strefy przyrod­niczej, takie jak duży stopień naturalności dolin rzecznych koncen­tru­jących duże ilości wody. Prze gminę przepływa niewąt­pliwie największa i najpięk­niejsza rzeka Puszczy Kozie­nickiej — Zagoż­dżonką. która ma swe źródło na płci. od Pionek i płynie poprzez Pionki. Kociołki i Kozienice, a na 42 kilometrze długości wpada do Wisły w Świerżach Górnych. Przyjmuje ona po drodze kilka małych potoczków, łącząc się poniżej Kozienic z dawnym korytem Wisły, zwanym Łachą.

Od Pionek do Kociołek płynie przez las głęboką doliną o dość dużym spadku, tworząc liczne meandry i staro­rzecza. Ze stromych zboczy doliny wypływają liczne źródła (m.in. „Źródło Królewskie”). W dolinie Wisły występują też jeziora zakolowe. będące staro­rzeczami na trwale odciętymi od głównego nurtu rzeki. Do takich jezior należy Jez. Kozie­nickie i połączone z nim Jez. Opatkowickie.

Im bogatsza jest różno­rodność biolo­giczna, tym lepiej funkcjonuje cały ekosystem, a dobrym wskaź­nikiem „zdrowia” ekosystemu są ptaki, a jest ich coraz mniej. Od ponad 25 lat Unia Europejska objęła szczególną ochroną obszary najlicz­niejszego wystę­powania rzadkich ptaków, a te stanowią liczną grupę wśród zwierząt kręgowych Puszczy Kozie­nickiej. Naliczono ich tu ponad 200 gatunków, w tym ok. 160 gatunków lęgowych do których należą m.in.: czarny bocian, żuraw, orlik krzykliwy, kraska. Wiosną i jesienią spotyka się wiele gatunków ptaków wodnych i Wotnych na stawach w Kozie­nicach i nad jez. Opalkowickim.

Szcze­gólnym obszarem jest Dolina Środkowej Wisły. Posiada ona wiele odnóg, zatok, rozlewisk, w których wiele gatunków ptaków ma swoje siedliska. Na przelotach Wisła stanowi ostoję dla tysięcy ptaków wodno­błotnych podczas ich wędrówek. W okresie lęgowym spotkać można m.in.: sieweczkę obrożną i rzeczną, rybitwę rzeczną i biało­czelną. W trzcinach i łozowiskach słychać m.in. brzęczkę i strumieniówkę.

Turystyka

Kozienicki Park Krajo­brazowy z cennymi obiektami przyrod­niczymi, urozma­iconym krajo­brazem, kompleksami leśnymi i wodami, a także bezcenna przyrodniczo dolina Wisły i tereny przyległe do rzeki Radomki przepły­wającej przez gminę stwarzają bardzo korzystne warunki do rozwoju turystyki i rekreacji. Na zainte­re­so­wanych aktywnym wypoczynkiem turystów czekają piesze szlaki turystyczne i trasy rowerowe.

Nad Jez. Kozie­nicklm znajduje się Ośrodek Rekreacji Kozie­nickiego Centrum Kultury. Rekreacji i Sportu im. B. Klimczuka. Pensjonat posiada 80 miejsc nocle­gowych, własne zaplecze gastro­no­miczne oraz salę konfe­rencyjną na 60 miejsc. W okresie od I maja do 30 września ośrodek dysponuje również 250 miejscami o różnym standardzie w zespole domków letni­skowych. W sezonie można też korzystać z pola namio­towego oraz ze stanowisk carava­nin­gowych. Ośrodek jest zdobywcą tytułu Mister Camping. Znajdują się tu także: świetlica, stołówka na 200 miejsc, dwa korty tenisowe, sauna oraz plac zabaw dla dzieci. Na jeziorze jest kompleks basenów naturalnych, działa wypoży­czalnia sprzętu wodnego. W amfiteatrze będącym miejscem imprez, odbywa się Ogólno­polski Festiwal Piosenki im. Bogusława Klimczuka.

W Janikowie znajdują się także duże stawy, tworzące wspaniałe mie|sce rekre­acyjne. W Woli Chodkowskiej Istnieje ośrodek wypoczynkowy z basenem, gdzie w okresie letnim organi­zowane są kolonie dla dzieci.

Arche­ologia

Historia mówi. że pierwsi osadnicy przybyli do Puszczy w Xi i XII w. Na terenie gminy dokonano kilka odkryć arche­olo­gicznych. Są to przede wszystkim cmenta­rzyska kultury pomorsko-​​kloszowej i przeworskiej. W miejsco­wo­ściach Opatkowice. Chinów. Nowa Wieś. Kozicnicc-​​Stara Wieś. Wilcz­kowice Górne podczas prac ziemnych natrafiono na groby ciałopalne (jamowe i popiel­nicowe), w których znajdowano przepalone kości i szczątki naczyń. Wykopywano tu popielnice, misy i zabytki metalowe (m.in. żelazna szpila, szczypce. żelazne klamry, nożyce, sprzączka do pasa).

Agrotu­rystyka w gminie Kozienice

Jadwiga Kacperek, Opatkowice 35, lei. 048 614 68 31
Henryka Gniwek. Słowiki Stare 25. tel. 048 624 73 60. www​.agrotlme​.frlko​.pl
Alicja Trocińska, Ruda I I. tel. 048 614 96 16

Turystyka rowerowa w puszczy Stromeckiej i Kozienickiej

Turystyka rowerowa w puszczy Stromeckiej i Kozienickiej

Przez puszczę stromecką i kozienicką z Dobieszyna do Lesiowa

Przed wiekami na południe od Pilicy szumiała wielka puszcza, w której na grubego zwierza polowali polscy królowie. Z czasem powstały z niej dwa kompleksy leśne o zupełnie różnym charakterze. Propo­nowana trasa prowadzi początkowo skrajem Puszczy Stromieckiej. Przepastne lasy w większości zastąpiły pola; w dolinach rzek leżą malownicze łąki. Typowy krajobraz południowego Mazowsza zachował się w tym rejonie niezmieniony od stuleci. Na południe od Radomki rozciąga się Puszcza Kozienicka, która najbardziej przypomina przepastne bory z czasu królewskich łowów. Podobnie jak przed wiekami — schro­nienie wśród wiekowych sosen znajduje wiele gatunków zwierząt.

Długość trasy: 46 km. Oznakowanie: Początkowo bez znaków, dalej czerwone znaki szlaku pieszego. Trudności: Większa część trasy prowadzi leśnymi drogami, więc najwięcej radości będą mieli rowerzyści nawykli do jazdy terenowej. Komunikacja publiczna: Początek wycieczki — stacja kolejowa w Dobie­szynie, koniec wycieczki — stacja kolejowa w Lesiowie. Obie na trasie z Warszawy do Radomia.

Trasa rowerowa przez puszczę Stromecką i Kozienicką

0 km Dobieszyn, Wysiadasz z pociągu na zagubionej wśród lasów stacyjce. Wokół Dobieszyna rozciąga się jeden z większych i ładniejszych kompleksów dawnej Puszczy Stromieckiej, która w XIX w. została w dużym stopniu wycięta. Zachowały się fragmenty borów rosnące na nieuro­dzajnych, piasz­czystych lub bagiennych terenach. Są to zazwyczaj drzewostany sosnowe i sosnowo-​​dębowe. W podmokłych obniżeniach rosną olsy.

Jeżeli zależy Ci na czasie bądź masz ochotę na szybką jazdę, możesz z Dobieszyna do Głowaczowa pojechać drogą nr 729. Od stacji kieruj się wówczas na południe.

Propo­nujemy inny, bardziej awanturniczy wariant. Ze stacji skręć w lewo, a po 150 m skieruj rower na utwardzoną drogę w prawo. Las niebawem się skończy. Droga prowadzi przez malownicze pola, wśród luźno rozrzuconej zabudowy kolonii Sielce, a dalej Zadąbrowia.

6 km Klementynów, Na rozjeździe przed wsią skręć w lewo, a po chwili w prawo, na asfaltową drogę, prowadzącą wśród domów. Po 1,5 km asfalt gwałtownie skręca na południe. Odbij w lewo. Gruntowa droga prowadzi na północny wschód, przez niewielki lasek. Po mniej więcej kilometrze na leśnym skrzy­żowaniu skręć w prawo. Wyjedziesz na przetykane sadami pola. Z niewielkiego wznie­sienia widać w oddali wieżę kościoła w Głowaczowie.

12 km Głowaczów, Duża wieś na skraju doliny Radomki otrzymała w połowie XV w. prawa miejskie. Czterysta lat później powstała tu prężna manufaktura sukienni-​​cza. Głowaczów był jednym z wielu miast, którym odebrano prawa miejskie w odwecie za powstanie styczniowe. Większość śladów przeszłości zniknęła z powierzchni ziemi, kiedy w 1944 r. Głowaczów znalazł się na linii walk o przyczółek warecko-​​mag-​​nuszewski. Warto jednak zajechać pod współ­czesny kościół i obejrzeć wmurowane w jego ścianę dziewięt­na­sto­wieczne epitafia.

15 km Brzóza, Do Głowaczowa wjedziesz od północnego zachodu. Wąskie uliczki doprowadzą Cię do głównej szosy Warka — Kozienice. Skręć w nią w prawo. Łagodny zjazd prowadzi do mostu nad Radomką. Twojej trasie zaczyna towarzyszyć czerwony szlak pieszy.
Centrum malowniczo rozłożonej w pofalowanym terenie wsi wyznaczają wieżyczki neogo­tyckiego kościoła z XIX w. Swoją oryginalną sylwetkę, przypo­mi­nającą raczej ratusz albo meczet, świątynia zawdzięcza Ignacemu Essma­now­skiemu. Wiele uroku dodaje budowli radosny, różowo-​​morelo-​​wy kolor ścian. We wnętrzu zachowały się cenne (starsze od samego kościoła), elementy wyposażenia. Barokową rzeźbioną ambonę i cykl płaskorzeźb z 1635 r. sprowadzono z opactwa cystersów w Oliwie.

20,5 km Stani­sławów, Wyjedź z Brzozy główną drogą, prowadzącą do Kozienic. Na skraju wsi znaki czerwone skręcają w prawo i wyboistym asfaltem wiodą na południowy wschód. Jedź zgodnie ze szlakiem. Jeżeli dzień jest upalny, mijany las przyniesie chwilę wytchnienia.

22,5 km Marianów, Zgodnie ze szlakiem skręć w prawo. Po ośmiuset metrach szlak skręca z głównej wiejskiej drogi w prawo i przez pola, a następnie skrajem lasu prowadzi do Marianowa.
Przecinasz wiejską drogę i na dobre zagłębiasz się w Puszczy Kozie­nickiej. Wjeżdżasz tym samym w obręb Kozie­nickiego Parku Krajo­bra­zowego. Szlak prowadzi wąską leśną ścieżką. Wśród sosen zobaczysz pojedyncze jodły. Na Mazowszu drzewa te występują naturalnie tylko w tym rejonie. Po niecałych trzech kilometrach dojedziesz do szerokiego leśnego duktu. Skręć za znakami w prawo.

26 km Skrzy­żowanie, leśnych dróg jest jedno­cześnie węzłem szlaków pieszych. Znaki czarne prowadzą na południowy wschód, a znaki żółte i „Twoje” — czerwone, skręcają w prawo, na południowy zachód. Jedziesz teraz główną trasą śródpusz­czańską, tak zwaną Królewską Drogą. Trasa prowadzi wzdłuż granicy rezerwatu „Zagożdżon” Chociaż trzeba uważać na wyboje, rozejrzyj się wokół. Ponad dwustuletni bór jodłowo — dębowy nazywany był przez okoliczną ludność Czarnym Lasem. Nazwa ta dobrze odzwier­ciedla charakter mrocznych przestrzeni pod okapem gałęzi potężnych drzew. Jeżeli jedziesz tędy wiosną, zobaczysz całe łany kwitnących leśnych kwiatów. Dno lasu ozdabiają — kolejno — przebi­śniegi, zawilce, konwalie, a u progu lata rozkwitają fioletowe kielichy lilii złotogłów.

Szlak przecina śródleśną polanę, a za nią asfaltową drogę, i ponownie zagłębia się w lesie.

29 km Rezerwat „Ponty”, Przez puszczę płynie niewielka rzeczka, której spiętrzone wody tworzą malowniczy staw. Lustro wody otaczają wysokie jodły i dęby. W tym miejscu napotkasz znaki ścieżki dydak­tycznej, prowa­dzącej z pobli­skiego Przejazdu.

Kilometr dalej dojeżdżasz do północnego skraju rezerwatu „Ponty”! Ochronie podlega naturalny jodłowo-​​dębowy drzewostan. Niektóre drzewa rosną tu od ponad dwustu lat. Wśród gałęzi uwija się wiele gatunków ptaków. Trudno jest je wypatrzeć, ale wiosną urządzą dla Ciebie wspaniały koncert. W ostępach rezerwatu gniazduje ornito­lo­giczna rzadkość — bocian czarny.

Po mniej więcej 1,5 km dojeżdżasz do miejsca, gdzie przed laty rozga­łęziały się tory wąsko­torówki. Dzisiaj z kolejki dowożącej drewno do tartaku w Pionkach pozostały jedynie nasypy. Granica rezerwatu skręca na południowy wschód, a Ty jedziesz dalej prosto Królewską Drogą.

33 km Mostek na Leniwej, Szlak dociera do brukowanej drogi. Po chwili asfaltem dojeżdżasz do rzeczki Leniwej. Swoją nazwę wzięła pewnie od tempa, jakim płyną jej wody. Z mostku roztacza się ładny widok na szeroką, podmokłą dolinę. Po prawej widoczny jest stary wiadukt kolejki wąsko­torowej. Asfaltowa droga prowadzi skrajem wsi Stoki. 400 m za mostkiem główna droga (a wraz z nią czarny szlak), prowadzi na południe. Trzymaj się znaków czerwonych, które ponownie dają nura do lasu. Asfalt ustępuje miejsca szutrowi; po chwili pedałujesz znowu po piachu. Królewskiej Drodze towarzyszy cały czas nasyp kolejowy. Przecinasz dwie leśne drogi, łączące z sobą wsie położone po przeciwnych stronach puszczy. Po ok. 3,5 km szlak przechodzi przez wydmowy wał Jaroszkowej Góry.

37 km Rezerwat „Cszek”, Na południe od miejsca, gdzie kończy się nasyp kolejki, ciągną się lasy rezerwatu „Ciszek” Pod ochroną jest tu kilka zbiorowisk leśnych, w których duży udział mają dorodne, ponad stupięć­dzie­sięcio — letnie jodły. Sama nazwa uroczyska pochodzi od cisów, które podobno rosły tu jeszcze w początkach XX w.

Po lewej stronie drogi ciągną się podmokle olsy. Rosną one na obszarze tak zwanej misy defla­cyjnej, powstałej w wyniku wywiewania piasku z zaplecza wydmy. Ponieważ zagłę­bienie tworzy nieroz­łączną parę z wydmą, po chwili zaczyna się uciążliwy, piasz­czysty fragment szlaku. Musisz podjechać na duże wznie­sienie, nie bez powodu nazywane Wielką Górą. Kolejne wały wydmowe na szczęście są niższe i układają się równolegle do drogi. Po 3,5 km jazdy przez rosnące na wydmach mieszane bory szlak doprowadza do skraju lasu. Po lewej ręce masz dolinkę niewielkiego strumienia o wdzięcznej nazwie Żywa Woda. Szlak przecina asfaltową drogę i wyprowadza na śródleśną polanę, prowadząc wśród zabudowań szeroką szutrówką. Po chwili po raz ostatni zagłębiasz się w lesie. Kiedy miniesz ostatnie drzewa, ukażą się bliskie już zabudowania Lesiowa.

44,5 km Lesiów, Po dojechaniu do asfaltu skręć zgodnie ze znakami w lewo, a na kolejnym skrzy­żowaniu — w prawo. 300 m dalej na rozjeździe dróg wybierz lewe odgałęzienie.

46 km Stacja kolejowa w Lesiowie, Pewnie dzień ma się już ku końcowi… Jeżeli jednak do pociągu pozostało sporo czasu, możesz wybrać się nad płynącą równolegle do torów rzeczkę Mleczną. Na jej przeciw­ległym, lewym brzegu istniało średnio­wieczne grodzisko. Być może uda Ci się wypatrzeć jego pozostałości. Wysoki na 2,5 metra kopiec ma średnicę kilku­dzie­sięciu metrów.

Spalski Park Krajobrazowy nad Pilicą

3km od Spały znajduje się Bunkier w Konewce
Informacja turystyczna: tel. +48 501 430 321, info@​bunkierkonewka.​eu

Czytaj dalej

Szlak Radomki

Przewodnik po Radomce (Szlak Radomki)

Kalej­doskopy zdjęć w EveryTrail​.com wraz z opisami

W tym serwisie zobaczysz dokładną trasę wycieczki na mapie, statystyki oraz zgeota­gowane zdjęcia. Punkt na mapie będzie przemieszczał się wzdłuż szlaku kajakowego, a w tym samym momencie zobaczymy zdjęcia z danego miejsca.


Radomka — Jest rzeką płynącą w powiecie kozie­nickim, która stanowi naturalną granicę pomiędzy lasami Puszczy Kozie­nickiej i Puszczy Stromeckiej oraz północno-​​zachodnią granicą Kozie­nickiego Parku Krajo­bra­zowego imienia Profesora Ryszarda Zaręby. Początek swój bierze w lasach konecko-​​przysuskich, w obrębie Garbu Gielniow­skiego i wpada do Wisły w miejscowości Kłoda. Jest rzeką o długości ok. 100 km.

Radomka to rzeka nizinna, silnie meandrująca, z licznymi trawiastymi wysepkami, o szybkim nurcie, pięknie wkompo­nowana w krajobraz lasów Puszczy Kozie­nickiej i terenów rolniczych, która płynie w szerokiej pradolinie będącej pozosta­łością po lądolodzie.

Do zalet szlaku kajakowego Radomki należy jego dobra dostępność i możliwość elastycznego doboru odcinków rzeki. W środkowym odcinku rzeki utworzony został Zalew Domaniowski — drugi co do wielkości po Zegrzyńskim zbiornik zaporowy na terenie województwa mazowieckiego. Od tego miejsca można już śmiało płynąć aż po ujście w Kłodzie. Od miejscowości Brzóza do ujścia rzeki do Wisły w miejscowości Kłoda (w powiecie kozie­nickim, na granicy gmin Kozienice, Głowaczów, Magnuszew) rzeka ma ok. 20 km i doskonale nadaje się do organi­zowania spływów kajakowych. Radomkę można polecić jako początkowy etap wyprawy na większą wodę — Pilicę czy Wisłę.

Odkąd wody tej rzeki nabrały dosta­tecznej czystości, warto spędzić kilka godzin w kajaku, by podziwiać uroki pięknych kwiecistych łąk jej dolnego biegu. Szlak jest łatwy, malowniczy i bezpieczny. Należy również do niezbyt uciąż­liwych, ale wymaga od płynących doświad­czenia i jak każdy szlak wodny uważnego obser­wowania wody. Miejscami przepłynąć trzeba pod mostkiem lub kładką. Można spotkać przeszkody w postaci zwalonych do wody drzew bądź wysta­jących z dnia pni. Przepiękne łąki o łagodnym brzegu umożliwiają czasowy odpoczynek a zaopatrzyć się można w dostępnych sklepach spożywczo-​​przemysłowych w większych miejsco­wo­ściach takich jak Brzóza, Wola Chodkowska czy Ryczywół.

Radomka to propozycja dla tych, którzy chcą przeżyć prawdziwą przygodę i nie nudzić się w trakcie płynięcia. Spływ rzeką czy wędrówka wzdłuż jej brzegów dostarcza licznych wrażeń krajo­bra­zowych. Miłośnicy przyrody obserwować mogą zimorodki, na wysta­jących rzecznych kamieniach, kłodach i piasz­czystych mieliznach można zaobserwować bawiące się wydry, pliszki siwe i żółte. Przy odrobinie szczęścia możemy obserwować bobry, piżmaki, krzyżówki, nurogęsi czy piskliwce. Na przyległych do rzeki łąkach często widywane są czarne i białe bociany przyla­tujące tu na żer. W ujściowym odcinku rzeki zauważyć możemy szybujące nad głowami bieliki. Przed Ryczywołem na lewym brzegu z rzeką graniczy urokliwy rezerwat przyrody „Dęby Biesiadne” im. Mariana Pulkow­skiego o pow. 17 ha z licznymi starymi, dziuplastymi pomni­kowymi dębami.

Ze względu na wyjątkowe walory przyrodnicze rzeka Radomka w obrębie Puszczy Kozie­nickiej objęta jest zasięgiem Europejskiej Sieci Ekolo­gicznej NATURA 2000-​​PLB140013 “Ostoja Kozienicka”, a ujściowy odcinek znajduje się w obrębie NATURY 2000– PLB 140004 “Dolina Środkowej Wisły”.

Warto odkryć Radomkę jako miejsce spraw­dzonej, zdrowej rekreacji ruchowej oraz turystyki kwali­fi­kowanej w formie jedno i dwudniowych spływów kajakowych w środkowym i dolnym biegu rzeki.

Renata Maj

Przewodnik dla kajakarzy o Radomce w pełnej wersji jest do nabycia w punktach wymie­nionych poniżej. Poniżej zamieszczamy również wersje poglądową w niskiej rozdziel­czości z uwagi na ochronę praw autorskich wydawcy.

  • Księgarnia „FAKTOR” w Radomiu ul. Kusociń­skiego 16, tel. 48−363−57−75
  • Wydawca DTPsystem w Kozie­nicach ul. Piękna, tel. 48−614−95−51 lub 48−614−36−99
  • Wypoży­czalna kajaków STER w Warce ul. Mostowa 30, tel 601−418−860

Przewodnik o Radomce

Radomka splywy