dziki

Rowerowe ścieżki dydaktyczne Puszczy Kozienickiej

Rowerowe ścieżki dydak­tyczne Puszczy Kozienickiej

Kozienicki Park Krajo­brazowy w pigułce

Kozienicki Park Krajo­brazowy imienia profesora Ryszarda Zaręby został utworzony w 1983 roku dla zachowania lokalnego krajobrazu przyrodniczo-​​geograficznego oraz znacznych obszarów naturalnych lasów Puszczy Kozie­nickiej z bogatą roślin­nością zielną i ciekawym ukształ­to­waniem terenu. Położenie Parku na granicy Mazowsza i Małopolski oraz w widłach pradolin rzek Wisły i Radomki wpłynęło na dużą różno­rodność form ukształ­towania terenu oraz bogactwo świata roślin i zwierząt. Równinny krajobraz polodowcowy urozmaicają malownicze pradoliny rzek Radomki i Zagoż­dżonki oraz wznie­sienia wydmowe z charak­te­ry­stycznymi zabagnieniami, zwanymi w miejscowej gwarze „ługami”.

Puszcza Kozienicka stanowi północną granicę wystę­powania jodły, buka i jawora. Najcen­niejsze i najbardziej naturalne ekosystemy leśne, często z około 200-​​tu letnimi drzewo­stanami zostały objęte ochroną jako rezerwaty przyrody. Jest ich 15, repre­zentują najcie­kawsze i najbo­gatsze zbiorowiska roślinne. Są to: Brzeź­niczka, Ciszek, Jedlnia, Guść, Krępiec, Leniwa, Ługi Helenowskie, Miodne, Pionki, Ponty, Ponty Dęby, Zagożdźon, Załamanek, Źródło Królewskie i Okólny Ług.

Na terenie Kozie­nickiego Parku Krajo­bra­zowego jest 106 użytków ekolo­gicznych, na które składają się śródleśne bagna, oczka wodne i torfowiska. Stwierdzono tu wystę­powanie 267 gatunków porostów i 94 mszaków oraz ok. 630 gatunków roślin naczy­niowych, należących do 84 rodzin i 294 rodzajów. Wśród nich jest 67 gatunków chronionych, a 9 wpisanych jest do polskiej Czerwonej Księgi Roślin m.in. zimoziół północny, wawrzynek wilczełyko, wiciokrzew pomorski, lilia złotogłów, rosiczka okrągło­listna, sasanka otwarta i fiołek torfowy.

Z wystę­pu­jących na terenie Parku ponad 220 gatunków ptaków (m.in. orlik krzykliwy, bocian czarny, żuraw i kraska), do Polskiej Czerwonej Księgi Zwierząt wpisanych jest 25 gatunków.Ssaki repre­zen­towane są przez 54 gatunki — w tym 29 chronionych. Ponadto stwierdzono wystę­powanie 13 gatunków płazów i 6 gatunków gadów (w tym żółwia błotnego) oraz liczne bezkręgowce.

Celom eduka­cyjnym służy Izba Dydaktyczno-​​Muzealna Puszczy Kozie­nickiej w Augustowie czynna od 15 kwietnia do 30 października. Obok części muzealnej znajduje się tu ekspozycja drzew i krzewów charak­te­ry­stycznych dla Puszczy Kozie­nickiej i ekspozycja terenowa sprzętu do prac leśnych. Przygo­towano także 10 ścieżek dydaktycznych.

W granicach parku znajduje się 25 obiektów zabyt­kowych
 — kościoły, cmentarze, parki zabytkowe, zespoły pałacowe i budynki gospo­darcze. Przetrwały liczne kapliczki przydrożne. Przez teren Parku i otuliny przebiega 9 oznako­wanych szlaków turystycznych
 — pieszych i 15 rowerowych o łącznej długości ponad 350 km.

SPOSÓB ZNAKOWANIA SZLAKÓW ROWEROWYCH

Zarówno trasy rowerowe jak i szlaki rowerowe znakuje się przy pomocy znorma­li­zo­wanych znaków, ustawianych na słupach bądź malowanych na drzewach lub słupach elektrycznych.

Podstawowym znakiem jest znak prowadzący. Jest to kwadrat w kolorze białym. W górnej części znaku znajduje się symbol roweru w kolorze czarnym. Poniżej znajduje się prostokąt w kolorze szlaku (czerwony, niebieski, zielony, żółty, czarny). Znaki takie umieszcza się po prawej stronie drogi, na prostych odcinkach szlaku i tuż za skrzy­żo­waniem, na którym szlak nie zmienia kierunku.

Kolejnym znakiem, który spotkamy na początku lub końcu szlaku rowerowego jest znak początku (końca) szlaku. W górnej części umieszczony jest symbol roweru, natomiast w dolnej jego części znajduje się symbol w kształcie koła w kolorze szlaku.

Miejsca gdzie szlak zmienia kierunek oznakowane są znakami zmiany kierunku. W górnej części znaku znajduje się symbol roweru w kolorze czarnym, a poniżej strzałka kierunkowa w kolorze szlaku.

Tablica informacyjna-​​drogowskaz to znak w formie prostokąta w kolorze białym. W lewej lub prawej części znaku w zależności od kierunku znajduje się nazwa szlaku. W drugiej części znaku na górze znajduje się symbol roweru i strzałka kierunkowa w kolorze szlaku. W dolnej części znaku znajduje się nazwa najbliższej miejscowości lub innego charak­te­ry­stycznego punktu terenowego (muzeum, rezerwat przyrody, stacja kolejowa itp.) na trasie szlaku i odległość do tego punktu.

SIEĆ SZLAKÓW ROWEROWYCH PUSZCZY KOZIENICKIEJ

Sieć szlaków rowerowych Puszczy Kozie­nickiej została otwarta w 2006 roku. Składa się ona z 15 szlaków o łącznej długości ponad 350 km. Dzięki utworzeniu szlaków rowerowych uporząd­kowano turystyczny ruch rowerowy na terenie Puszczy Kozie­nickiej, zmniej­szając w ten sposób zagrożenia dla puszczańskiej przyrody związane z nadmierną, niekon­tro­lowaną penetracją obszarów leśnych dając jednakże w zamian możliwość bezpiecznego obcowania z przyrodą, odkrycia często nieznanych do tej pory zakątków Puszczy Kozie­nickiej, szlifowania tężyzny fizycznej w zgodzie z na(ui;| i dotarcia w ciągu jednej wyprawy do wielu cennych przyrodniczo ale również kulturowo i histo­rycznie miejsc.

Szlaki rowerowe Puszczy Kozie­nickiej zostały zapla­nowane w taki sposób, że przebiegają w pobliżu rezerwatów przyrody, pomników przyrody, użytków ekolo­gicznych, w dolinach puszczańskich rzek. Łączą one ze sobą obiekty przeznaczone do prowa­dzenia edukacji ekolo­gicznej i przyrodniczo-​​leśnej jak np. Izbę Dydaktyczno-​​Muzealną Puszczy Kozie­nickiej w Augustowie, Ośrodek Edukacji Ekolo­gicznej i Integracji Europejskiej Lasów Państwowych w Jedlni-​​Letnisko czy Izbę Leśną i Arboretum Leśne przy siedzibie Nadle­śnictwa Kozienice jak również ścieżki dydak­tyczne, których na terenie Kozie­nickiego Parku Krajo­bra­zowego jest 10. Poruszając się puszczańskimi szlakami rowerowymi dotrzemy do muzeów np. Jana Kocha­now­skiego w Czarnolesie czy do Muzeum Regio­nalnego w Kozie­nicach. Przemiesz­czając się znako­wanymi szlakami rowerowymi Puszczy Kozie­nickiej dotrzemy do miejsc związanych z najdaw­niejszą historią Polski i regionu. Poczynione obserwacje przyrodnicze możemy utrwalić zatrzymując się i czytając informacje zawarte na licznych tablicach dydaktyczno-​​informacyjnych ustawionych w pobliżu szlaków rowerowych. W celu zrege­ne­rowania sił podczas zgłębiania tajników puszczańskiej przyrody z roweru możemy zatrzymać się na zagospo­da­ro­wanych parkingach leśnych czy w miejscach postoju zorga­ni­zo­wanych przez leśników, na których znajdują się ławki, stoły, wiaty, a niejed­no­krotnie również wyznaczone miejsce do bezpiecznego rozpalenia niewielkiego ogniska.

Puszczańskie szlaki rowerowe popro­wadzone zostały w dużej mierze utwar­dzonymi duktami leśnymi, miejscami przebiegają po drogach publicznych, a tylko w niektórych fragmentach niewielkie trudności mogą stwarzać nam większe ilości piasku. Sieć szlaków rowerowych Puszczy Kozie­nickiej dzięki połączeniom z innymi sieciami (szlaki rewerowe Związku Gmin Radomka, szlaki rowerowe Związku Gmin Iłżanka) stała się elementem dużej makro­re­gio­nalnej sieci szlaków rowerowych. W przyszłości ma ona szansę stać się również jedną z części składowych między­na­ro­dowego projektu Greenways-​​Bursztynowy Szlak.

ROWEROWE ŚCIEŻKI DYDAK­TYCZNE PUSZCZY KOZIENICKIEJ

Rowerowe ścieżki dydak­tyczne to kolejna oferta edukacyjna Kozie­nickiego Parku Krajo­bra­zowego. Popro­wadzone zostały one po istnie­jących już, oznako­wanych w terenie szlakach turystycznych rowerowych i pieszych, w ten sposób aby uczestnicy zajęć wyruszając z Pionek, Zwolenia czy Kozienic mogli dotrzeć na rowerze do najcie­kawszych i najcen­niejszych przyrodniczo miejsc Puszczy Kozie­nickiej, porównać różne rodzaje rezerwatów przyrody na terenie Puszczy, zobaczyć różnice w ekosys­temach leśnych i zgłębić inne tajniki puszczańskiej przyrody. Rowerowe ścieżki dydak­tyczne zostały zaznaczone w nastę­pujący sposób X X X i nazwane tak jak miejscowości, w których się zaczynają.

I trasa — „PIONKI”

Trasa pierwszej rowerowej ścieżki dydak­tycznej poprowadzi nas z Pionek poprzez rezerwaty przyrody Pionki, Ponty-​​Dęby, Zagożdżon, aż do Izby Dydaktyczno-​​Muzealnej Puszczy Kozie­nickiej w Augustowie i dalej z powrotem do Pionek. Długość trasy wynosi około 20 km. Jej pokonanie nie powinno sprawić najmniejszych trudności.

Wyprawę rozpo­czynamy w okolicach dworca PKP Pionki Zach. skąd poruszamy się po znakach żółtego szlaku pieszego, aby po około 400 m dotrzeć do lasu, na skraj rezerwatu przyrody Pionki.

Rezerwat przyrody Pionki — został utworzony w 1982 roku i ma on powierzchnię 81,60 ha. Położony w pobliżu miasta Pionki. Celem utworzenia rezerwatu było zachowanie drzewo­stanów sosnowo-​​jodłowo-​​dębowych. Kilka spośród rosnących tu około 200-​​letnich dębów objętych zostało ochroną jako pomniki przyrody. Rosnące tu jodły na północnej granicy zasięgu mają bardzo dużą siłę lasotwórczą. Drzewostany wystę­pujące w rezerwacie Pionki są zróżni­cowane zarówno pod względem wieku jak również struktury. W sposób naturalny pięknie odnawia się tu jodła, a także dąb. Zasadniczo płaski obszar rezerwatu urozmaicają wznie­sienia wydmowe, zwane przez lokalną społeczność „górami”, np. Góra Partyzanta.

Z chronionych roślin spotkać możemy lilię złotogłów czy widłaki. W rezerwacie wyznaczone są i oznakowane dwie ścieżki
dydak­tyczne, na których zapoznać możemy się m.in. z różno­rod­nością wystę­pu­jących tu drzew i krzewów oraz zwierząt, ukształ­towania terenu. Wędrując ścieżkami dydak­tycznymi natknąć możemy się na torfowiska niskie i wysokie. Tablice dydak­tyczne zloka­li­zowane na trasach ścieżek dydak­tycznych oraz tablice informacyjno-​​dydaktyczne ustawione na skraju rezerwatu przybliżą nam również zasady ochrony przyrody i gospodarki leśnej oraz prawidłowe zasady turystyki na terenach chronionych.

PAMIĘTAJMY !

Po terenie rezerwatu przyrody poruszamy się tylko po wyzna­czonych traktach. Nie niszczymy roślin. Nie płoszymy zwierząt. Rezerwat to żywe i żyjące muzeum natury.

Przez pewien czas po prawej stronie naszej drogi będą nam towarzyszyły zielone znaki w formie prosto­kątnego paska szerokości 10 cm namalowane na drzewach. W ten sposób oznakowana jest granica rezerwatu przyrody wzdłuż której poruszamy się. Poruszając się żółtym szlakiem pieszym pozostawiamy rezerwat w tyle docierając do drogi nr 737. Zachowując szczególną ostrożność przepro­wadzamy rowery na drugą stronę i kierujemy się na wprost poruszając się w dalszym ciągu po znakach żółtego szlaku pieszego. Po około 1,5 km, po prawej stronie napotykamy zbiornik wodny na rzece Ostrownica. W zbiorniku na rzece Ostrownicy zadomowiły się bobry, których ślady żerowania możemy obserwować wzdłuż brzegów zbiornika. Przy odrobinie szczęścia obserwować możemy tu również kaczki krzyżówki, bociana czarnego, zimorodki i czaplę siwą.

Zbiorniki wodne pełnią bardzo ważną funkcję w ekosys­temach leśnych, szcze­gólnie na terenie Puszczy Kozie­nickiej. Negatywne melioracje prowadzone w latach 60-​​tych XX wieku, susze ostatnich kilku­dzie­sięciu lat, nadmierna eksplo­atacja złóż wody głębinowej poprzez studnie głębinowe zaopa­trujące sieci wodociągowe do cełów socjalnych i przemy­słowych w Pionkach, Zwoleniu, Kozie­nicach spowo­dowały obniżenie się poziomu wód głębi­nowych i powstanie w obrębie Puszczy Kozie­nickiej obszaru leja depre­syjnego. Dlatego tak ważne jest groma­dzenie wody w zbior­nikach reten­cyjnych oraz tworzenie przetamowań na puszczańskich rzekach i ciekach wodnych.

My w dalszym ciągu poruszamy się znakami żółtego szlaku pieszego. Docieramy na skraj rezerwatu przyrody Ponty-​​Dęby. W tym miejscu nasza droga krzyżuje się z leśnym duktem, który jest pozosta­łością po nasypie kolejki wąsko­torowej, która kursowała po Puszczy Kozie­nickiej od 1914 roku. Uruchomiona została przez Austriaków i ułatwiała austriackim zaborcom prowa­dzenie w Puszczy rabunkowej gospodarki leśnej. Po odzyskaniu przez Polskę niepod­le­głości kolejka wąsko­torowa ułatwiała pracę polskim leśnikom. Leśna Kolejka Wąsko­torowa zakończyła swoją pracę na terenie Puszczy Kozie­nickiej w 1986 roku.

Rezerwat przyrody Ponty–Dęby został utworzony w 1998 roku i zajmuje powierzchnię 50,40 ha. Rezerwat utworzono dla zachowania różno­wie­kowych, naturalnych drzewo­stanów mieszanych z panującymi dębami: szypułkowym i bezszy­pułkowym z domieszką jodły na północnej granicy zasięgu oraz świerka. Drzewostany wystę­pujące w rezerwacie, z około 200-​​letnimi gonnymi dębami należą do najcen­niejszych w Puszczy Kozie­nickiej. Rezerwat Ponty-​​Dęby graniczy bezpo­średnio z rezerwatem Ponty im. Teodora Zieliń­skiego. W obydwu rezer­watach można śledzić naturalną sukcesję i rozwój drzewo­stanów. Na terenie rezerwatu gniazduje ponad 40 gatunków ptaków.

Przekraczamy drogę i udajemy się na wprost. Po lewej stronie tuż za skrzy­żo­waniem, na skraju rezerwatu Ponty-​​Dęby ustawiona jest tablica urzędowa infor­mująca o poddaniu obszaru pod ochronę jako rezerwat przyrody oraz tablica z zakazami obowią­zu­jącymi na terenie rezerwatu. Poruszając się w dalszym ciągu po znakach żółtego szlaku pieszego docieramy do kolejnego zbiornika wodnego utworzonego na rzece Żała przez Nadle­śnictwo Kozienice w ramach zwięk­szania małej retencji. Możemy tu chwilę odpocząć. Zostało tu bowiem również przygo­towane miejsce postoju, na które składa się wiata, stół i ławki.
Pozostawiamy zbiornik po prawej stronie aby po około 800 metrach dotrzeć do parkingu leśnego przy szkółce leśnej Nadle­śnictwa Kozienice w Przejeździe. Na zagospo­da­rowanym przez leśników parkingu znajdują się tablice infor­macyjne i dydak­tyczne Nadle­śnictwa Kozienice, tablica z mapą i opisem Kozie­nickiego Parku Krajo­bra­zowego. W tym miejscu ma swój początek ścieżka dydak­tyczna „Śródborze” przygo­towana przez leśników z Nadle­śnictwa Kozienice. Po wcześniejszym umówieniu się z pracow­nikami Nadle­śnictwa istnieje możliwość odwie­dzenia szkółki leśnej i zapoznania się z zasadami hodowli lasu. Droga, przy której zloka­li­zowany jest parking to tzw. Królewski Gościniec. Tą drogą podróżował król Władysław Jagiełło ze swym orszakiem podczas podróży z Krakowa do Wilna i podczas swoich licznych pobytów na terenie Puszczy Kozie­nickiej. W tym miejscu możemy zmienić naszą trasę. Stając na drodze tyłem do parkingu możemy udać się w prawo po znakach czerwonego szlaku rowerowego, a następnie czarnego szlaku pieszego aż na skraj rezerwatu przyrody Jedlnia, gdzie rozpoczyna się trasa II — „JEDLNIA”. Chcąc konty­nuować naszą wyprawę udajemy się w lewo po znakach czerwonego szlaku rowerowego, któremu towarzyszą również szlaki piesze oznaczone kolorem czerwonym i żółtym. Po kilku minutach jazdy docieramy do najstarszego puszczań­skiego rezerwatu przyrody — rezerwatu Zagożdżon.

Rezerwat przyrody Zagożdżon - utworzony w 1962 roku na powierzchni 65,67 ha w celu ochrony typowych dla Puszczy Kozie­nickiej zbiorowisk leśnych tj. borów jodłowych, borów mieszanych wilgotnych i grądów. Drzewostany wystę­pujące w rezerwacie są w wieku 80 – 160 lat. Występuje tu jodła pospolita, sosna zwyczajna, dąb szypułkowy, grab zwyczajny, lipa drobno­listna, brzoza brodaw­kowata, jesion wyniosły i olsza czarna.
W podroście duży udział mają naturalne odnowienia jodły, jawora, wiązu i dębu. Na terenie rezerwatu rośnie dąb szypułkowy uznany za pomnik przyrody. Jest to drzewo w wieku około 350 lat, wysokości 28 m i pierśnicy ponad 100 cm. Nazwany został „Zygmunt August”.

Na skraju rezerwatu po prawej stronie drogi znajdują się tablice dydaktyczno-​​informacyjne m.in. z mapą i szcze­gółowym opisem rezerwatu oraz z zakazami obowią­zu­jącymi na jego terenie. Zloka­li­zowany jest tu również węzeł szlaków turystycznych. Stąd w różne zakątki Puszczy powiodą nas szlaki piesze: żółty, czerwony lub czarny, a także szlaki rowerowe: niebieski, zielony i czerwony. Wybierając szlaki rowerowe poruszamy się nimi na wprost do kierunku z którego przybyliśmy. Zawiodą nas one do Augustowa — wsi założonej w 1777 roku przez Stanisława Augusta Ponia­tow­skiego. Nasza trasa krzyżuje się z drogą nr 737. W tym miejscu należy zachowując szczególną ostrożność przepro­wadzić rowery. Po przekro­czeniu tej ruchliwej drogi skrajem łąki po lewej stronie udajemy się do widocznej w odległości 50 metrów Izby Dydaktyczno-​​Muzealnej Puszczy Kozie­nickiej. Jest to placówka dydak­tyczna Kozie­nickiego Parku Krajo­bra­zowego znajdująca się w budynku dawnej leśni­czówki z 1905 roku, a pierwotnie w okresie zaborów szkoły carskiej. Izba pełni rolę banku informacji i wiedzy o przyrodzie, historii i kulturze dawnych miesz­kańców Puszczy Kozie­nickiej. W zajęciach dydak­tycznych edukacji ekolo­gicznej i przyrodniczo-​​leśnej prowa­dzonych tu przez pracowników Kozie­nickiego Parku Krajo­bra­zowego rokrocznie uczestniczy około 4500 uczniów. Wstęp do Izby i udział w zajęciach możliwy jest jedynie po wcześniejszym umówieniu się z pracow­nikami Parku. Wzdłuż ogrodzenia Izby przebiega czarny szlak pieszy, z którym łączy się następnie czerwony szlak rowerowy. Kierując się znakami tych szlaków udajemy się w dalszą trasę w kierunku rezerwatu przyrody Źródło Królewskie. Po dotarciu w okolice rezerwatu, rowery pozostawiamy na zagospo­da­rowanej polanie turystycznej zloka­li­zowanej przy domku dróżnika tzw. Czerwonej Leśni­czówce. W tym miejscu znajdowała się składnica drewna i węzeł sieci szlaków kolejki wąsko­torowej. Na polanie wyznaczone są miejsca do rozpalenia ogniska (za zgodą Nadle­śniczego Nadle­śnictwa Kozienice i dzierżawcy terenu), ustawione są ławy i stoły oraz tablice dydaktyczno-​​informacyjne, gdyż w tym miejscu przebiega jedna z dwóch wyzna­czonych w rezerwacie Źródło Królewskie ścieżek dydak­tycznych. Do rezerwatu dotrzemy po około 150 metrowym marszu drogą biegnąca pozosta­łością nasypu kolejki wąskotorowej.

Rezerwat przyrody Źródło Królewskie — utworzony został w 2000 roku na powierzchni 29, 67 ha. Nazwa rezerwatu pochodzi od nazwy źródła, z którego według legendy pił wodę król Władysław Jagiełło, który polował 23 razy w Puszczy, a stacjonował w pobliskiej Jedlni. Rezerwat zloka­li­zowany po dwóch brzegach największej puszczańskiej rzeki Zagoż­dżonki, która silnie meandruje tworząc dolinę.

Rzeka jest granicą dwóch nadle­śnictw: Kozienice i Zwoleń. Na terenie rezerwatu występuje kilka­naście źródeł o dużej wydajności. Rezerwat utworzono w celu ochrony lasów liściastych i mieszanych z panującymi: dębem szypułkowym oraz olszą czarną. Stwierdzono tu wystę­powanie 201 gatunków roślin, a wśród nich chronione: wawrzynek wilczełyko, lilia złotogłów, skrzyp olbrzymi, widłak jałowcowaty.

Przez teren rezerwatu leśnicy z Nadle­śnictw Kozienice i Zwoleń popro­wadzili dwie ścieżki dydak­tyczne. Przy jednym ze źródeł po stronie Nadle­śnictwa Kozienice zloka­li­zowany został przystanek nr 3 ścieżki dydak­tycznej „Źródła Królewskie”. W odległości 20 metrów na skarpie rośnie 150-​​letni klon zwyczajny o wysokości 35 m objęty ochroną jako pomnik przyrody.

Po zgłębieniu tajników unikatowej przyrody rezerwatu Źródło Królewskie udajemy się w lewo, w dalszą wyprawę rozpo­czy­nającym się na polanie czarnym szlakiem rowerowym wiodącym nasypem Leśnej Kolejki Wąsko­torowej w kierunku Pionek. Szlak ten poprowadzi nas przez rezerwat przyrody Brzeź­niczka, gdzie przekroczymy rzekę o tej samej nazwie.

Rezerwat przyrody Brzeź­niczka - utworzony w 1980 roku dla zachowania drzewo­stanów dębowo-​​sosnowych. Rezerwat zajmuje powierzchnię 122,48 ha i położony jest po obydwu stronach rzeki Zagoż­dżonki. W północnej części rezerwatu znajdują się drzewostany z udziałem modrzewia polskiego w wieku około 140 Jat. Jest to jedyne stanowisko modrzewia w tym wieku w Puszczy Kozie­nickiej. Na terenie rezerwatu stwierdzono wystę­powanie wielu gatunków roślin chronionych m.in. storczyki: buławnik czerwony i plamisty, widłak jałow­cowaty czy wawrzynek wilczełyko. W rezerwacie rośnie też kilka okazów sosny kołnie­rzy­kowatej — odmiany sosny pospolitej.

Po minięciu po prawej stronie malow­niczego zbiornika wodnego na rzece Brzeź­niczce opuszczamy rezerwat i w dalszym ciągu poruszamy się prowadzeni znakami czarnego szlaku rowerowego docieramy na skraj lasu do Pionek. Tu na skraju Puszczy znajduje się urządzony w starej parowozowni Skansen Leśnej Kolei Wąsko­torowej. Zwiedzanie jest możliwe po wcześniejszym umówieniu terminu. Poruszając się nadal czarnym szlakiem rowerowym, który krzyżuje się z zielonym szlakiem rowerowym docieramy po około 500 metrach do siedziby Nadle­śnictwa Kozienice, gdzie znajduje się kompleks Przyrodniczo-​​Edukacyjny z Izbą Edukacji Leśnej i Arboretum. Zatoczyliśmy pętlę i w tym miejscu nasze spotkanie z puszczańską przyrodą dobiega końca.

II trasa — „JEDLNIA”

Trasa kolejnej propo­nowanej dydak­tycznej ścieżki rowerowej poprowadzi nas z Ośrodka Edukacji Ekolo­gicznej i Integracji Europejskiej Lasów Państwowych w Jedlni-​​Letnisko poprzez rezerwat przyrody Jedlnia, przez największą, mającą 3 km długości i 30 m wysokości względnej wydmę w Puszczy Kozie­nickiej, oraz przez rezerwat przyrody Ciszek. Podczas tej wyprawy kierować będziemy się po znakach zielonego szlaku rowerowego. Trasa tej ścieżki wynosi ok. 10 km.

Po odwie­dzeniu ośrodka dydak­tycznego Lasów Państwowych opuszczamy jego teren i udajemy się w prawo. Od tej pory poruszać będziemy się przez teren rezerwatu przyrody Jedlnia.

Rezerwat przyrody Jedlnia — utworzony został w 1980 roku na powierzchni 86,42 ha. W 100 – 200-​​letnich drzewo­stanach pocho­dzenia naturalnego dominuje sosna zwyczajna i dąb bezszy­pułkowy oraz szypułkowy z domieszką brzozy, jodły i grabu. Na dużej powierzchni rezerwatu występuje podrost pocho­dzenia naturalnego składający się z. sosny pospolitej, dębu, jodły. Buk zwyczajny stanowi podrost sztuczny. Na szczególną uwagę w rezerwacie Jedlnia zasługuje sosna. Pięknie ukształ­towane, gonne sosny rzadko poza rezerwatem dorastają tak sędziwego wieku. Na terenie rezerwatu wytyczona została przyrodniczo-​​leśna ścieżka dydak­tyczna mająca swój początek w Ośrodku Edukacji Ekolo­gicznej i Integracji Europejskiej Lasów Państwowych.

Na skraju rezerwatu zloka­li­zowana jest urzędowa tablica infor­mująca o objęciu terenu ochroną jako rezerwat przyrody oraz tablica z zakazami obowią­zu­jącymi na terenie rezerwatu. Po opusz­czeniu rezerwatu prowadzeni znakami zielonego szlaku rowerowego docieramy na skraj lasu i pól należących do wsi Dąbrowa Kozłowska. Zapoznać się możemy tu z zagad­nieniami dotyczącymi ekotonu.

Ekoton to strefa przej­ściowa między dwiema bioce­nozami np.las i łąka. Charak­te­ryzuje się różno­rod­nością gatunkową z przyległych biocenoz. Występują tu również łzw. gatunki własne. Często liczba gatunków i zagęsz­czenie populacji w ekotonie jest większe niż w przyle­ga­jących biocenozach.

Znajduje się tu również zbiornik retencyjny, który jest objęty ochroną jako użytek ekologiczny.

Użytki ekolo­giczne to zasłu­gujące na ochronę pozostałości, ekosystemów, mających znaczenie dla zachowania różno­rodności biolo­gicznej — naturalne zbiorniki wodne, śródpolne i śródleśne oczka wodne, kępy drzew i krzewów, bagna, torfowiska, wydmy, płaty nieużyt­kowanej roślinności, staro­rzecza, wychodnie skalne, skarpy, kamieńce, siedliska przyrodnicze oraz stanowiska rzadkich lub chronionych gatunków roślin, zwierząt, i grzybów, ich ostoje oraz miejsca rozmnażania lub miejsca sezonowego przebywania. Istotnym powodem tworzenia użytków ekolo­gicznych jest potrzeba objęcia ochroną niewielkich powierzchniowo obiektów, ale cennych pod względem przyrodniczym.

Możemy tu odpocząć na przygo­towanym do tego celu miejscu postoju. Po chwili wytchnienia udajemy się w dalszą drogę zielonym szlakiem rowerowym aby dotrzeć do największej puszczańskiej wydmy zwanej Wielką Górą. Wydmy są charak­te­ry­stycznym clementem puszczań­skiego krajobrazu. Powstały około 10 000 lat temu po ustąpieniu ostatniego zlodo­wacenia. Wtedy to na terenie obecnej Puszczy Kozie­nickiej panowała bezleśna tundra. Obecnie tereny wydmowe porośnięte są w większości lasem. Po opusz­czeniu wydmy docieramy do leśnego parkingu i leśnego duktu zwanego „Królewskim Gościńcem”. W tym miejscu krzyżują się szlaki turystyczne: pieszy koloru czerwonego, rowerowe: zielony i żółty. Poruszamy się w dalszym ciągu zielonym szlakiem rowerowym, aby po chwili osiągnąć rezerwat przyrody Ciszek.

Rezerwat przyrody Ciszek–utworzony napowierzchni 40,28 ha w 1982 roku. Rezerwat został utworzony w celu ochrony cennych 130 – 160 –letnich drzewo­stanów jodłowo-​​dębowych pocho­dzenia naturalnego. W roślinności runa możemy zaobserwować rośliny chronione m.in. lilię złotogłów, przylaszczkę pospolitą czy zawilca gajowego. Teren rezerwatu jest równinny, położony na morenie dennej utworzonej z piasków gliniastych i gliny.

Przez teren rezerwatu poruszamy się utwardzoną drogą leśną wzdłuż znaków zielonego szlaku rowerowego. Pamiętajmy i zasadach obowią­zu­jących na obszarze chronionym jakim jest rezerwat przyrody. Zachowajmy ciszę i poruszajmy się tylko wyznaczoną i udostępnioną dla rowerów drogą. Po opusz­czeniu rezerwatu przyrody Ciszek udajemy się w dalszą trasę kierowani znakami zielonego szlaku rowerowego aby dotrzeć do miejsca startu.

Tuż za ogrodzeniem Ośrodka Lasów Państwowych możemy udać się drogą leśną w lewo wzdłuż ogrodzenia Ośrodka, która doprowadzi nas na skraj lasu. Tu napotkamy czarny szlak pieszy, który zaprowadzi nas w lewo do trasy I — „PIONKI”.

Możemy również pozostawić rowery w Ośrodku Edukacji i Integracji Europejskiej Lasów Państwowych i konty­nuować nasze zgłębianie tajników puszczańskiej przyrody. Zapraszamy zatem na leśny spacer rozpo­czy­nającą się w tym miejscu przyrodniczo-​​leśną ścieżką dydak­tyczną „Jedlnia” przygo­towaną przez Kozienicki Park Krajo­brazowy i Nadle­śnictwo Radom.

III trasa — „KOZIENICE”

Propozycja trzeciej dydak­tycznej ścieżki rowerowej poprowadzi nas z królewskich Kozienic poprzez rezerwat przyrody Źródło Królewskie, królewski Augustów do najstarszego rezerwatu przyrody Puszczy Kozie­nickiej — rezerwatu Zagożdżon, a dalej „Królewskim Gościńcem” z powrotem do Kozienic. Długość (trasy ok. 20 km.

Przed wyruszeniem w trasę propo­nujemy zapoznać się z historią i zabytkami Kozienic, miasta wpisanego w najdaw­niejszą historię Polski, z którą niero­ze­rwalnie związana jest historia Puszczy Kozienickiej.

Naszą dydak­tyczną wyprawę rowerową rozpo­czynamy przed budynkiem Biblioteki Miejskiej w Kozie­nicach. Stąd kierujemy się czarnym szlakiem rowerowym w kierunku Aleksan­drówki. Aż do drogi Aleksandrówka-​​Maciejowice nasza trasa prowadzi po drogach miejskich. Pamiętajmy więc aby zachować szczególną ostrożność i przestrzegać przepisów ruchu drogowego. Po dotarciu do drogi Aleksandrówka-​​Stanisławice pozostawiamy czarny szlak rowerowy po prawej stronie. My natomiast konty­nuujemy naszą wyprawę na wprost po znakach niebie­skiego szlaku pieszego, który na skraju drogi nr 737 łączy się z zielonym szlakiem rowerowym. W tym miejscu należy zachowując szczególną ostrożność przepro­wadzić rowery na drugą stronę drogi. Poruszając się w dalszym ciągu po znakach zielonego szlaku rowerowego, któremu towarzyszy niebieski szlak pieszy dotrzemy do polany turystycznej przy rezerwacie przyrody Źródło Królewskie. Opis atrakcji tego miejsca i rezerwatu źródło Królewskie znajduje przy I trasie-„PIONKI”. Po zgłębieniu tajników unikatowej przyrody w dolinie rzeki Zagoż­dżonki wyruszamy ze znajdu­jącego się przy polanie węzła szlaków. Stojąc tyłem do polany podążamy na wprost szlakiem rowerowym czerwonym, któremu towarzyszy czarny szlak pieszy. Po dotarciu na skraj lasu i pól wsi Augustów czerwony szlak rowerowy odbija w lewo. My natomiast konty­nuujemy jazdę prawo, po znakach czarnego szlaku pieszego, który zaprowadzi nas do Izby Dydaktyczno-​​Muzealnej Puszczy Kozie­nickiej (opis Izby znajduje się przy I trasie — „PIONKI”). Po wizycie w Izbie udajemy się w lewo ścieżką przez łąkę aby po 50 metrach dotrzeć do lokalnej drogi biegnącej przez wieś. W tym miejscu napotykamy znaki aż trzech szlaków rowerowych: zielonego, niebie­skiego i czerwonego. Po tych znakach udajemy się w prawo w kierunku rezerwatu przyrody Zagożdżon. Trasa III propo­nowanej ścieżki rowerowej częściowo pokrywa się z I trasą, również opis rezerwatu przyrody Zagożdżon znajduje się w opisie tej trasy. Z rezerwatu Zagożdżon udajemy się dalej niebieskim szlakiem rowerowym w kierunku Świerży Górnych. Ten odcinek szlaku popro­wadzony został po tzw. „Królewskim Gościńcu” — drodze, którą przemieszczał się wraz ze swoim orszakiem król Władysław Jagiełło. Miejscami stromy nasyp będzie nam przypominał o tym, że niegdyś kursowała tą drogą kolejka wąsko­torowa. Pokonując kolejne metry naszej trasy mijać będziemy okazałych rozmiarów drzewa — wśród nich dęby. Na niektórych z nich zaobserwować możemy zielone tabliczki z godłem i napisem pomnik przyrody. To dęby objęte ochroną jako pomniki przyrody — żywi świadkowie historii i świetności lasów Puszczy Kozienickiej.

Niebieskim szlakiem rowerowym poruszamy się aż do momentu kiedy połączy się on z niebieskim szlakiem pieszym i zielonym szlakiem rowerowym. W tym momencie opuszczamy nasz szlak zosta­wiając go po lewej stronie, a my udajemy się w prawo zielonym szlakiem rowerowym, któremu towarzyszy również niebieski szlak pieszy. Po pewnym czasie zielony szlak rowerowy skręca w prawo. My zaś konty­nuujemy jazdę pieszym szlakiem niebieskim, który odbija w tym miejscu w lewo. Poruszając się po znakach tego szlaku dotrzemy do miejsca startu czyli w okolice pałacu w Kozie­nicach. Od linii kolejowej Bąkowiec-​​Świerże aż do Kozienic poruszać będziemy się po ruchliwych drogach publicznych. Pamiętajmy o tym i zachowajmy szczególną ostrożność.

IV trasa — „ZWOLEŃ”

Trasa ostatniej rowerowej ścieżki dydak­tycznej rozpoczyna się w Zwoleniu. Poprowadzi nas ona pętlą poprzez rezerwaty przyrody Ługi Helenowskie i Miodne z powrotem do Zwolenia. Długość trasy ok. 15 km.

Ze Zwolenia wyruszamy niebieskim szlakiem rowerowym. Na terenach leśnych szlak nasz krzyżuje się z żółtym szlakiem rowerowym, któremu towarzyszy również żółty szlak pieszy. W tym miejscu skręcamy w lewo i poruszamy się po znakach obydwu tych szlaków. W pewnym momencie żółty szlak pieszy skręca pod kątem w lewo, my natomiast udajemy się żółtym szlakiem rowerowym na wprost. Zaprowadzi nas on do rezerwatu przyrody Ługi Helenowskie.

Rezerwat przyrody Ługi Helenowskie –jest rezerwatem torfo­wi­skowym. Utworzony został w 1985 roku na powierzchni 93,56 ha dla ochrony kilku zloka­li­zo­wanych obok siebie bagien, z których początek swój bierze rzeka Zwolenka. Największe z tych bagien zwanych przez miejscową ludność ługami to Wielki Ług; zajmuje on powierzchnię 25,37 ha. Ogółem bagna na terenie rezerwatu zajmują powierzchnię 44,75 ha. Obszar rezerwatu jest niezmiernie ciekawy pod względem krajo­brazowym przypomina bowiem tundrę. Wielki Ług tworzy torfowisko niskie i przej­ściowe. Spotkać tu możemy rzadką roślinność, a wśród niej rosiczkę okrągło­listną. Świat, zwierząt repre­zen­towany jest przez dziki, lisy, kwiczoły, dzięcioły: dużego i średniego. Wiosną po rozległych torfo­wiskach niesie się donośny głos żurawi. Przy odrobinie szczęścia możemy obserwować tu łosie. Prowa­dzenie licznych obserwacji przyrod­niczych ułatwi nam platforma widokowa zloka­li­zowana przy trasie naszej ścieżki.

Przez teren rezerwatu poruszamy się nadal żółtym szlakiem rowerowym. Po opusz­czeniu rezerwatu nasz żółty szlak odbija w prawo. My natomiast asfaltową lecz mało uczęszczaną drogą gminną udajemy się w lewo. Po około 800 metrach docieramy do zloka­li­zo­wanego po lewej stronie na skraju lasu leśnego parkingu.

Tu rozpoczyna się przygo­towana przez Nadle­śnictwo Zwoleń ścieżka dydak­tyczna przyrodniczo-​​leśna „Miodne” popro­wadzona przez teren rezerwatu Miodne i Ługi Helenowskie.

Rezerwat przyrody Miodne — utworzony na powierzchni 20,38 ha w 1985 roku. Rezerwat powołano w celu ochrony ostoi buka na północnej granicy zasięgu. Nazwa rezerwatu związana jest z silnie rozwi­niętym niegdyś w Puszczy Kozie­nickiej bartnictwem. Rezerwat pełni bardzo ważne funkcje naukowe i dydak­tyczne ze względu na cenne wielo­ga­tunkowe drzewostany z potężnymi okazami buków i dębów.

Pozosta­wiając rowery na leśnym parkingu możemy zgłębić tajemnice tego rezerwatu poruszając się po ścieżce dydak­tycznej z tablicami informacyjnymi.

Z parkingu udajemy się na wprost, obok pozostałości dawnej osady leśnej, drogą przez śródleśną polanę, która doprowadzi nas na skraj rezerwatu Miodne. Po osiągnięciu lasu poruszać będziemy się wzdłuż granicy rezerwatu Miodne zazna­czonej zielonymi pasami namalo­wanymi na drzewach po lewej stronie. Więcej wiadomości o unikatowej przyrodzie rezerwatu będziemy mogli zdobyć czytając informacje zamieszczone na tablicy dydaktyczno-​​informacyjnej z mapą rezerwatu zloka­li­zowanej po lewej stronie. Po kilkuset metrach dotrzemy do drogi szutrowej, którą udajemy się w lewo. Po lewej stronie wciąż przez pewien czas będą nam towarzyszyły zielone znaki na drzewach oznaczające granicę rezerwatu. Pilnując się tej drogi dotrzemy do żółtego szlaku rowerowego, którym udajemy się w prawo. Przez pewien czas droga będzie nam znajoma, gdyż ten odcinek pokony­waliśmy już jadąc w kierunku rezerwatów. Gdy napotkamy żółty szlak pieszy skręcamy w prawo i udajemy się nim do siedziby Nadle­śnictwa Zwoleń w Miodnem, gdzie znajduje się Izba Edukacji Leśnej. Udział w zajęciach prowa­dzonych tu przez leśników jest możliwy po wcześniejszym umówieniu się.

Po zakoń­czeniu zajęć powracamy na żółty szlak, którym docieramy do nieda­lekiej wioski Linów. W Linowie opuszczamy żółty szlak pieszy, a my skręcamy nieozna­kowaną drogą w prawo. Ta droga doprowadzi nas do zielonego szlaku pieszego, którym poruszać będziemy się w kierunku Zwolenia. Gdy osiągniemy drogę Zwoleń-​​Pionki napotkamy zielony szlak rowerowy. W tym miejscu zielony szlak pieszy, którym przybyliśmy biegnie na wprost. My natomiast zachowując szczególną ostrożność i przestrzegając przepisów ruchu drogowego udajemy się w prawo po znakach zielonego szlaku rowerowego wprost do Zwolenia.

Puławy — Zespół pałacowo-​​parkowy

Puławy — zespół pałacowo-​​parkowy

Puławy

Ten piękny zakątek polskiej ziemi, znajdujący się w miejscu, w którym Wisła opuszcza małopolską, przełomową dolinę i wpływa na mazowieckie równiny i niziny, nie mógł być niezau­ważony przez człowieka. Pomijając okres przed­hi­sto­ryczny, a nawet średnio­wiecze i późniejsze stulecia, gdy Puławy i pobliskie Włostowice były skromnymi wioskami „u przeprawy” na Wiśle, należy odbyć podróż w czasie do połowy XVII w., aby przyjrzeć się początkom kariery tutejszej rezydencji. Wtedy to nadszedł czas kiedy lepiej doceniono warunki topogra­ficzne oraz krzyżujące się tu trakty — lądowy i wodny.

Urzeczony tym miejscem Stanisław Herakliusz Lubomirski — jeden z czołowych magnatów ówczesnej Rzecz­po­spolitej, marszałek wielki koronny, a także pisarz i poeta wznosi w latach 1671 –76, pod kierunkiem architekta Tylmana z Gameren, obronną rezydencję w stylu barokowym, o której pisano, że jest ona „bezsprzecznie piękną perłą i najpięk­niejszą budowlą jaka istnieje w Polsce…”. Jedno­cześnie powstaje pierwsze założenie ogrodowo — parkowe, z tarasami od strony Wisły i główną aleją wjazdową na osi pałacu.

W 1702 r. Puławy przeszły w ręce rodu Sieniawskich, ale już w cztery lata później pałac zostaje spalony przez Szwedów Karola XII. Zanim ogień strawił rezydencję, anonimowy rysownik szwedzki wykonał serię dokładnych rysunków obiektu, które odnalezione dopiero w 1959 r. w Sztok­holmie, nie mogły być pomocne przy odbudowie pałacu. Finan­sowała jq od 1722 r. Elżbieta Sieniawska, następnie jej córka Zofia — 1 ° voto Denhoffowa, II° voto — Czartoryska, żona Aleksandra Augusta (od 1731 r.), wojewody ruskiego. Nadzór archi­tek­to­niczny powierzono Franciszkowi Mayerowi z Czech, a pod koniec prac Janowi Zygmuntowi Deyblowi z Saksonii. W rekach rodziny Czarto­ryskich Puławy pozostaną przez ponad 100 lat tj. do roku 183T.

Po zakoń­czeniu odbudowy w 1737 r. pałac uzyskuje charakter późno­ba­rokowy. ma boczne oficyny, dziedziniec honorowy z sadzawka i fontanną, dziedziniec przedni, dwie kordegardy, a całość otacza ogród francuski z regularnym układem alei. W tym czasie wzrasta rola gospo­darcza Puław, rozwija się port, komunikacja rzeczna i drogowa. W 1772 r. Puławy przejmuje syn Augusta — książę Adam Kazimierz Czartoryski, generał ziem podolskich, od 1761 r. mąż Izabeli z Flemmingów, która powiększyła tutejsze dobra własną olbrzymią fortuną. Rozpoczyna się na|świetniejszy okres w życiu Puław, stają się one jedno­cześnie kuźnią myśli polityczne| i postawy patrio­tycznej w okresie zaborów. Dwór Czarto­ryskich gromadzi wokół siebie wybitnych poetów, artystów i uczonych; ich nazwiska będą pojawiać się na kartach tego informatora.

Podjęte zostają prace restau­racyjne pałacu i parku, które przerywa insurekcja kościusz­kowska w 1794 r. Kolejną odbudową i wznoszeniem nowych obiektów kieruje Piotr Christian Aigner — jeden z najwy­bit­niejszych archi­tektów końca XVIII i na początku XIX w. Tworzy on dzieła nawią­zujące do staro­żytnej Grecji i Rzymu, a więc klasy­cy­styczne, toteż Puławy zyskują wkrótce opinię „polskich Aten”. Pałacowy ogród przybiera charakter parku angielskiego.

W 1831 r. nadchodzi Katastrofa dziejowa: reperkusje caratu za polski zryw narodo­wo­ściowy. Dobra puławskie zostają skonfi­skowane za poparcie udzielone powstaniu listo­pa­dowemu przez Czarto­ryskich. Rezydencja pozostaje opuszczona aż do 1840 r. tj. do umiesz­czenia w niej Aleksan­dryj­skiego Instytutu Wychowania Panien. Po pożarze w 1858 r. i przebudowie przez arch. Juliana Ankiewicza, zainsta­lowano w pałacu Instytut Agrono­miczny i Rolniczo — Leśny, przemia­nowany w 1869 r. na Instytut Gospo­darstwa Wiejskiego i Rolnictwa. Jego tradycje kontynuuje od kilku­dzie­sięciu lat obecny gospodarz puławskiej rezydencji — Instytut Uprawy Nawożenia i Glebo­znawstwa (IUNG).

Ta placówka naukowo — badawcza jest — wraz z tutejszym oddziałem Polskiego Towarzystwa Turystyczno-​​Krajoznawczego — spadko­biercą dziedzictwa historyczno-​​kulturowego, jakie zapocząt­kowała w Puławach na progu XIX-​​go stulecia Izabela Czartoryska.

Zapraszamy na intere­sującą wycieczkę po puławskim zespole pałacowo — parkowym. Będzie to przyjemna i kształcąca wędrówka w świat klasycystyczno-​​romantycznej archi­tektury i przyrody.

Pałac Główny

Do rezydencji prowadzi piękna ale a lipowa, zwana Królewską. Przy suchej fosie stojq dwie barokowe kordegardy; w jednej z nich mieści się BORT PTTK. Następnie pojedyncza aleja lipowa wiedzie przez dziedziniec przedni do głównej bramy. Zdobią ją barokowe putta, prawdo­po­dobnie dłuta Eliasza Hoffmana. Stąd już dobrze widać dziedziniec honorowy z gazonem oraz basenem wodnym. Na przestronnym dziedzińcu rosną pokaźne drzewa i krzewy, a wśród nich: choina kanadyjska, świerk kłujący, jedlica Douglasa, lipa srebrzysta, jałowiec sabiński. Stojący na trawniku kamienny słup z wazą pochodzi z XVII w., podobnie jak kamienne słupy połączone żelaznym łańcuchem.

Dziedziniec otoczony jest Głównym Pałacem i dwoma skrzydłami oficyn. Ich współ­czesny wygląd znacznie różni się od przed­sta­wionych na rycinach z przełomu XVIII i XIX w. Jeszcze inaczej prezen­towała się barokowa rezydencja obronna tuż po wznie­sieniu jej w tym miejscu w latach 1671 – 1676 przez arch. Tylmana z Gameren dla S. H. Lubomir­skiego. W późniejszych latach obiekt był przebu­do­wywany przez różnych właścicieli i użytkowników. Najświet­niejszy wygląd rezydencji przypada na czasy Czarto­ryskich, kiedy obiekt ukształtował Piotr Christian Aigner. Po znisz­czeniach w 1831 r. pałac przebudował architekt Józef Górecki, a po pożarze w 1858 r. do kształtu zacho­wanego współ­cześnie — Julian Ankiewicz.

Przed wejściem do sieni znajduje się okazały, arkadowy portyk z tarasem, zwieńczony kamienną balustradą z tralkami i grupami rzeźbionych aniołków. Nad arkadami widnieją wykute w kamieniu głowy królewskie i rycerskie. Ich autorstwo przypisuje się znanemu rzeźbiarzowi Sebastianowi Zeiselowi. W podcieniach portyku można zobaczyć tablice poświęcone: Tadeuszowi Kościuszce, puławskim studentom — Ludwikowi Waryń­skiemu i Andrzejowi Strugowi, powstańcom z 1863 r. z oddziału Leona Frankow­skiego, poległym i zamor­dowanym podczas II wojny światowej pracownikom tutejszego Instytutu.

W ścianach lewego skrzydła pałacu, które łączy się z tzw. oficyną gościnną, wmurowane sq tablice na cześć uczonych, którzy pracowali w Instytucie. Tu także wisi tablica upamięt­niająca poetę Franciszka Dyonizego Kniaźnina.

Barokowa sień na parterze, zachowana z pierwszego okresu pałacu, nakryta jest krzyżowo sklepionym sufitem, który podpierają surowe, doryckie kolumny. Na wyższe piętra prowadzi obszerna klatka schodowa z 1859 r. z wielkimi, żeliwnymi schodami.

Na I piętrze znajduje się Sala Kamienna, zwana jest tak od marmurowej posadzki. W sali można podziwiać archi­tekturę dekoracyjną z różnych okresów w dziejach rezydencji. Natomiast Sala Gotycka przekształcona została w II poł. XIX w. z dawnej „sali złotej” na kaplicę katolicką dla Instytutu Wychowania Panien. Kaplica jest przykładem angiel­skiego gotyku — taki kształt nadał jej architekt J. Ankiewicz — który zastosował 11 przęseł, sklepienie gwiaź­dziste, ostro­łukowe okna i otwory wejściowe. Wszystkie otwory sq bogato dekorowane. Kaplica ma specy­ficzny klimat powagi i skupienia, czemu sprzyja miękkie światło przedo­stające się z zewnątrz przez matowe szyby.

Sala Rycerska na II piętrze jest dawną kaplicą dla wyznawców prawo­sławia, zapro­jek­towaną również przez J. Ankiewicza. W bocznym, prawym skrzydle pałacu, który rozbu­dowano w czasach carskich, znajduje się Sala Kolumnowa i Sala Rysunku. Obie, pochodzące z okresu Instytutu Wychowania Panien, sq obecnie użytkowane przez Centrum Szkolenia Kongre­sowego IUNG i Centralną Bibliotekę Rolniczą. Pobliska Sala Balowa ozdobiona jest bogatą sztukaterią w stylu Ludwika Filipa.

Oficyna północno-​​zachodnia, stojąca niegdyś wolno, dziś połączona z korpusem głównego pałacu, pełniła rolę gospo­darczą; tu znajdowały się m.in. kuchnie pałacowe i piekarnia.

Pałac wygląda bardzo imponująco od strony Łachy, ponieważ wznosi się on na stromej, wysokiej skarpie. W tym miejscu znajdował się barokowy ogród włoski, rozmieszczony na tarasach zbocza, a w czasach Czarto­ryskich widokowy pasaż na dolinę Wisły, zachowany do dzisiaj.

Gospo­darzem puławskiej rezydencji jest od kilku­dzie­sięciu lat Instytut Uprawy Nawożenia i Glebo­znawstwa, który udostępnia turystom najcie­kawsze miejsca obiektu.

Dom Gotycki

Jest to budowla neogotycka, w formie malow­niczej willi, która powstała na funda­mencie dawnego pawilonu ogrodowego. Zapro­jektował jq Ch. P. Aigner dla księżnej Izabeli Czarto­ryskiej z myślą o lokowaniu zbiorów narodowych i kolekcji sztuki europejskiej. W 1809 r. otwarcia obiektu dokonał książę Józef Poniatowski.

Dom od wschodu i południa otacza ganek. Podtrzy­mujące go kolumny w stylu korynckim i ostro­łu­kowate arkady wykonane są z piaskowca. W zewnętrznych ścianach obiektu tkwią pozostałości dawnego lapidarium, czyli szczątki murów i rzeźb, które pochodzą z Włoch i H iszpanii i z różnych miejsc histo­rycznych w Polsce. Każda z siedmiu ścian ma swoją nazwę, m.in.: Kościuszki, Długosza, Żółkiew­skiego, Rzymska.

Ściana Długosza zawiera fragment rzeźby gotyckiej z kościoła w Olechowie. Obok tkwi część gzymsu z zamku w Ujeździe Ossolińskich oraz kamień z bramy, przez którą Jan Zamoyski przepro­wadził pojmanego do niewoli księcia Maksy­miliana po bitwie pod Byczyną w 1588 roku. Ścianę Kościuszki wspierają kolumny z Pałacu Błękitnego w Warszawie. Umieszczono na niej jakże wymowne w czasie zaborów słowa: „Oby odtąd zwycięstwa nasze zatrzeć mogły pamięć klęsk doznanych”.

W półokrągłej Sali Herbowej na parterze uwagę zwracają dwa herby państwowe — Orła Białego oraz Pogoni Litewskiej, tym ostatnim też posłu­giwali się Czartoryscy. Wokół najstarszych znaków rycerskich i szlacheckich widnieje kolejna sentencja: „Wszystkiemu, co los zmienia i co czas pożera, człowiek tkliwym wspomnieniem znikomość odbiera”. Tu przecho­wywane są marmurowe i piaskowcowe rzeźby ogrodowe, m.in.: satyr z kiściem winogron w ręce, śpiąca pantera — strzegąca dawniej wejścia do grot oraz postać ulubionego pieska księżnej. W Sali Zielonej na piętrze była dawniej galeria dzieł europej­skiego malarstwa. Wówczas wisiały tu wybitne dzieła, m.in.: „Dama z gronostajem” — Leonarda da Vinci, (obecnie obraz zastępuje kopia) „Pejzaż z miłosiernym Samarytaninem” — Rembranata; „Portret młodzieńca” — będący autopor­tretem Rafaela Santi (zaginiony).

Obecnie ściany sali zdobią portrety Marii z Czarto­ryskich Wirtem­berskiej oraz Władysława Czarto­ry­skiego — wnuka księżnej. Jego zasługą była konty­nuacja groma­dzenia dzieł sztuki i pamiątek narodowych, co czynił na emigracji we Francji. Po przywie­zieniu zbiorów do Krakowa w 1876 r., utworzył tam Muzeum Książąt Czarto­ryskich, istniejące do dzisiaj przy ul. św. Jana.

W przyle­gającym gabineciku ks. Izabeli wisi jej portret, męża –Adama Kazimierza, córek: Zofii — uważanej za jedną z najpięk­niejszych kobiet w ówczesnej Polsce, a także Tereski, która jako dziecko zginęła w pożarze. Kamienne popiersie przed­stawia księżną z ostatnich lat jej życia.

Dom Gotycki jest częścią Muzeum Regio­nalnego PTTK w Puławach, które udostępnia obiekt turystom. Bilet wstępu upoważnia do zwiedzania również pobliskiej Świątyni Sybilli.

Rzeźba „Tankred i Klorynda”

Ustawiona jest przy alejce na tle Domu Gotyckiego od strony świątyni Sybilli. Oryginał rzeźby wykonał z białego marmuru karra­ryj­skiego Włoch Francesco Lazzarini, u którego zamówił dzieło król Stanisław Ponia­towski, a ok. 1791 r. stanęła ona w Parku Łazien­kowskim w Warszawie.

Ta sugestywna i drama­tyczna w swojej wymowie dwu-​​postaciowa grupa rzeźbiarska na cokole, przed­stawia bohaterów średnio­wiecznego włoskiego poematu „Jerozolima wyzwolona”, autorstwa Torquato Tasso z 1581 r. Utrwalona w kamieniu scena przed­stawia zrozpa­czonego Tankreda, który odkrył przed chwilą, że ukryta w zbroi a zraniona przez niego dziewicza amazonka walcząca po stronie Saracenów jest jego ukochaną Kloryndą.

Warto dodać, że Saracenami nazywano w staro­żytności arabskie plemiona koczownicze, które utrzy­mywały żywe kontakty z rzymskimi zarządcami Arabii. W okresie późnej staro­żytności i w czasach bizan­tyńskich mianem Saracenów nazywano wszystkich Arabów. Napis na cokole potwierdza rozgry­wający się dramat kochanków: „Giniesz piękna Kloryndo od miłosnej dłoni, a twój Tankred nad własnym zwycięstwem łzy roni.”

Po śmierci „Króla Stasia”, jego spadko­bierca — książę Józef Ponia­towski sprzedał w 1806 r. rzeźbę księciu Jabło­now­skiemu, a ten przekazał ją ponoć w prezencie imieninowym księżnej Izabeli Czarto­ryskiej. Jak głosi tradycja, rzeźbę przetrans­por­towano Wisłą z Warszawy do Puław i postawiono w tajemnicy przed oknami pałacu w ciągu jednej nocy.

W pałacowym parku oglądamy kopię rzeźby. Jej oryginał znajduje się w Domku Chińskim.

Świątynia Sybilli

Ta rotundowa, klasy­cy­styczna budowla ma najpięk­niejsze położenie topogra­ficzne w puławskim zespole rezyden­cjo­nalnym. Wznosi się ona na krawędzi stromej skarpy, a z jej tarasu odsłania się wyjątkowo rozległy widok na Łachę i dolinę Wisły. Zgromadzone obok urwiska potężne głazy polodowcowe podkreślają surowość miejsca i są dodatkowym akcentem krajobrazowym.

Świątynię zbudował w latach 1798 – 1801 Ch. P. Aigner, wzorując ją na antycznej świątyni: Westy — Sybilli w Tivoli k. Rzymu, poświęconej mitolo­gicznej wieszczce z okresu starożytności.

Niecierpliwa fundatorka obiektu, jaką była ks. Izabela, chcąc przyspieszyć budowę osobiście pomagała w pracach murarskich. Świątynia puławska — w stosunku do pierwowzoru — uległa nieznacznym modyfi­kacjom, aby mogła lepiej służyć celom muzealnym. Praktyczna księżna pisała w jednym z listów nastę­pująco: „Nie lubię budynków nie mających jakie­go­kolwiek celu, więc tu umieściłam zbiory, które groma­dziłam od wielu lat”. Były to głównie pamiątki po wielkich Polakach, które miały przypominać o trudnym okresie rozbiorowej Polski, a poprzez przykłady chwały narodowej dawać siły na przetrwanie niewoli ojczyzny i nadzieję na odzyskanie wolności. Rok otwarcia siedziby pamiątek narodowych w Świątyni Sybilli w 1801 r. uważa się za datę powstania pierwszego polskiego muzeum.

Do ozdoby świątyni przyczynił się, w co trudno uwierzyć, sam car Aleksander I, który ofiarował w 1806 r. niezwykle kunsztowną taflę szklaną, zakry­wającą okrągły otwór w kopule. W tym czasie stosunki pomiędzy książęcym dworem puławskim a carskim dworem w Peter­suurgu były jeszcze dosyć poprawne.

Świątyni strzegą od czoła dwa Iwy wykute w porfirze, również podarowane przez Aleksandra I. Nad wejściem, umiesz­czonym za osiem­nastoma korynckimi kolumnami, które obiegają budowlę, wita wchodzących napis: „Przeszłość — Przyszłości”.

Do wybuchu powstania listo­pa­dowego zarówno w górnej, jak i dolnej sali w świątyni znajdowały się najcen­niejsze polskie pamiątki w tym: szkatuła z królewskimi insygniami ze skarbca wawel­skiego, miecze grunwaldzkie, relikwiarze ze szczątkami wielkich Polaków, chorągwie wojenne. Uratowane niemal w całości przed rosyjską konfiskatą puławskie skarby narodowe trafiły ostatecznie do Muzeum Książąt Czarto­ryskich w Krakowie.

Świątynia Sybilli jest obecnie częścią Muzeum Regio­nalnego PTTK, które cieszy się dużą popular­nością wśród turystów zwiedza­jących rezydencję puławską.

Sarkofag

Ten osobliwy monument spoczywa przy Dzikiej Prome­nadzie, wiodącej od Domu Gotyckiego ku Pałacowi Marynki. Jak pisała w jednym z listów księżna Izabela: „pomnik ten wykonany został w Rzymie na wzór i wed-​​ług rozmiarów grobowca Scypiona”, dodając: „jest bardzo duży, pięknego stylu i z pięknego marmuru”.

Sarkofag wykonał rzymski rzeźbiarz Maksy­milian Laboureur, u którego zamówił go Stanisław Kostka Potocki w roku 1797, a przewiózł go do Puław ok. 1800 r. książę Adam Czartoryski, gdy był posłem przy królu Sardynii. Monument postawiono na cześć Augusta Czarto­ry­skiego i Zofii z Sieniawskich — rodziców ówczesnych właścicieli Puław. Jest on istotnie wzorowany na staro­żytnym sarkofagu, odsło­niętym w 1782 r., który należał do jednego z przed­sta­wicieli znanego rzymskiego rodu — Luciusa Corneliusa Scypiona, zwanego Barbatus, konsula z ok. 298 r. p.n.e.; inni przed­sta­wiciele tego rodu zasłynęli ze zwycięskich bitew Rzymian z Kartagińczykami.

W Europie rozpo­wszechnił się dość szybko motyw sarkofagu jako pomnika świeckiego lub przed­sta­wionego w postaci sakralnej tomby, którą zwieńcza tryglifowy fryz z rozetami i gzymsem z ząbko­waniem oraz opatrzony sztabką z wolutami.

Sarkofag puławski pojawił się w Polsce po raz pierwszy, inne były wykonywane na jego podobieństwo, jak np. pomnik Jana III Sobie­skiego w kościele kapucynów w Warszawie.
Po konfi­skacie dóbr Czarto­ryskich przez rząd carski po powstaniu listo­padowym, sarkofag przeniesiono w 1831 r. do Podzamcza Zamoyskich koło Maciejowic, skąd powrócił na swoje miejsce w 1947 r.

Połac Marynki

Zloka­li­zowany jest przy drodze do Kazimierza Dolnego, ok. 1 km od centrum Puław. Pałac stoi na brzegu Łachy Wiślanej, frontem do okrągłego dziedzińca honorowego (cour d’honneur). Całość otoczona jest murowanym ogrodzeniem z metalową bramą wejściową i furtą od strony Dzikiej Promenady w parku.

Neokla­sy­cy­styczny styl archi­tektury, jaką repre­zentuje pałac, wzniesiony przez Piotra Christiana Aignera w latach 1791 – 1794, jest przykładem niewielkiej rezydencji opartej na wersalskim wzorze Petit Trianon.

Pałac zbudowano dla Marii z Czarto­ryskich Wirtem­berskiej, najstarszej córki Adama Kazimierza i Izabeli. Od frontu zdobi go paradny, wgłębiony portyk koryncki (jedyny tego typu w Polsce poza południową fasadą Pałacu Łazien­kow­skiego w Warszawie). Na fryzie portyku widnieje sentencja z Horacego: „Iste terrarum mihi praeter omnes angulus ridet” („Ten zakątek ziemi najbardziej ze wszystkich się do mnie uśmiecha.”).

Życie nie do końca potwierdziło prawdziwość sentencji, ponieważ Maria nie była szczęśliwą w swoim małżeństwie, poza początkowym okresem. Krótko tu mieszkała, a w pałacu umieszczano przeważnie gości. Jej mąż, oficer armii pruskiej, prowadził hulaszcze i awanturnicze życie, ponadto okazał się zdrajcą sprawy polskiej. Odebrał księżnej syna Adama, wywiózł go do Berlina i poddał wychowaniu w duchu pruskim. Na zacho­wanych rysunkach Jana Piotra Norblina, artysty związanego z dworem Czarto­ryskich, utrwalone są sceny zabaw towarzyskich i przejażdżek łodzią odbywanych przez gości na tle Pałacu Marynki.

Warto wiedzieć, że Maria napisała pierwszą polską powieść senty­mentalną pt. „Malwina, czyli domyślność serca”, która zdobyła wielkie uznanie w ojczyźnie i rozgłos poza granicami kraju.

We wnętrzu znajduje się ładny, okrągły salon, dawniej nakryty kopułą, którego ryzalit widoczny jest dobrze od strony Łachy. Zdobią go sztukaterie autorstwa Franciszka Baumana. W XIX w. salon nakryto płaskim stropem. Wejścia do niego strzegą dwa Iwy z czarnego marmuru, które pierwotnie spoczywały przed oranżerią. W okresie między­wo­jennym zlikwi­dowane zostały attyki w elewacjach bocznych i ogrodowej Pałacu Marynki.

Obiekt użytkuje Oddział Pszczel­nictwa Instytutu Sadow­nictwa i Kwiaciarstwa ze Skier­niewic. Na tarasowatym zboczu w części ogrodowej znajduje się doświad­czalna pasieka umiej­scowiona w sąsiedztwie ciekawego drzewostanu.

Willa „Samotnia” i willa „Cienista”

Willa Samotnia stoi poza zespołem pałacowo-​​parkowy m, na terenie, zwanym Mokradkami, w miejscu, gdzie Czartoryscy lokowali swoich dworzan i oficja­listów. Willę wystawiła Łucja z Giedroyciów Rauten­strauchowa, autorka senty­men­talnego romansu pt. „Ewelina i Arnolf”. Do śmierci Łucji Rautenstra uch owej w 1886 r. zarówno w „Samotni” jak i w sąsiedniej willi „Cienistej”, skupiało się życie kulturalne i intelek­tualne Puław.

Obiekt nawiązuje stylowo do roman­tycznego neogotyku. Dzisiejszy wygląd willi odbiega częściowo od pierwotnego — korpus główny składa się z trójkon­dy­gna­cyjnej, ośmio­kątnej wieży, z dachem w kształcie ostrosłupa. Ponoć odbywały się w niej zebrania loży masońskiej, której przewod­niczył generał Rautenstrauch.

Od strony północnej dobudowany jest parterowy aneks, który pierwotnie miał altanę na piętrze, co wskazuje, że przeznaczono ją do zabaw na powietrzu.

Nie zachowało się roman­tyczne, ogrodowe otoczenie willi, ani okalające ją ogrodzenie z ostro­łukami i sterczynkami. Po gruntownym remoncie obiekt stał się siedzibą Towarzystwa Przyjaciół Puław.

Wznosząca się po drugiej stronie ul. Kazimierskiej willa „Cienista”, powstała w tym samym czasie w stylu szwajcarsko-​​tyrolskim. Zbudowali ją również Rauten-​​strauchowie. Po ostatniej przebudowie i zmianie przezna­czenia na lokal gastro­no­miczny, willa „Cienista” została wykreślona z rejestru zabytków, ale nadal jest świadectwem minionej epoki i cieszy oko zwiedzających.

Domek Grecki

Jest jednym z ciekawszych zabytków archi­tektury w zespole pałacowo-​​parkowym. Domek stoi na terenie Ogrodu Górnego, na wschód od ul. Głębokiej, którą wytyczono w wąwozie lessowym. Nad ulicą przerzucony jest kamienny most o jednej arkadzie, zbudowany w 1791 r.

Domek był pierwotnie pałacową oranżerią, w której hodowano egzotyczne kwiaty i owoce. Postawiono ją w latach 1788 – 1791 na wzór staro­żytnej świątyni greckiej, prawdo­po­dobnie w oparciu o projekt P. Cn. Aignera.

Zniszczoną oranżerię odbudowano częściowo w 1966 r. , dosta­wiając do orygi­nalnego, cztero­ko­lum­nowego portyku doryckiego współ­czesny budynek Biblioteki Miejskiej, wg proj. W. Podlewskiego.

Umożliwia komunikację pomiędzy tą częścią parku pałacowego, w której wznosi się Świątynia Sybilli i Dom Gotycki, z Domkiem Greckim i traktem kazimierskim. Wzniesiono ją na początku XIX w. w charakterze roman­tycznej ruiny. Jest ona umiejętnie wkompo­nowana w mur otaczający park. To dzieło archi­tektury przypisuje się P. Ch. Aignerowi.

Brama wzorowana jest na łuku tryum­falnym cesarza Tytusa, który stoi na Forum Romanum w Rzymie, wysta­wionym w 81 r. dla upamięt­nienia zdobycia Jerozolimy przez cesarza.

W sąsiedztwie bramy rosną cenne okazy drzew, m. in. kaszta­nowiec biały i lipy drobnolistne.

Park

W 1677r.,pod różujący Wisłą Czech F. Tanner zanotował w swoim dzienniku podroży pierwszą, znaną do dziś, wiadomość o ogrodzie uławskim. zgodnie z obowią­zująca modą w XVII-​​wiecznej Rzecz­po­spolitej, był to barokowy ogród włoski. Rezydencja należała wówczas do Stanisława Herakliusza ks. Lubomirskiego.

Po znisz­czeniu pałacu przez wojska szwedzkie, w 1706 r. dokonano jego odbudowy i renowacji ogrodu. Plan sporządzony przez arch. Zygmunta Jana Deybla z 1760 r., a więc za czasów książąt Czarto­ryskich, ukazuje wytworny ogród w stylu francuskim.

Główny obszar znajdował się na terenie obecnego Parku Górnego i był uformowany w trzy rozległe tarasy, które widoczne są do dzisiaj. Osnową kompozycji były prosto­li­nijnie wytyczone aleje, zajęte przez dywanowe kwietniki, strzyżone szpalery krzewów, gaiki z niskich formo­wanych drzew, place do zabaw i gier, a także baseny z fontannami. Całość uzupełniały aleje lipowe, sad, ogród warzywny i dziki lasek.

Około 1795 r. księżna Izabela Czartoryska podjęła dzieło przekształcenia ogrodu na krajo­brazowy park roman­tyczny w stylu angielskim, wcielając własne ideały, które zawarła później w swojej książce pt. „Myśli różne o sposobie zakładania ogrodów”. Współ­pra­cow­nikami księżnej byli utalen­towani ogrodnicy i architekci — Jan Pop, Dionizy Mikler, P. Ch. Aigner, a przede wszystkim James Savage. Zrezy­gnowano z geome­trycznej kompozycji ogrodu i sztucznego formowania roślin, a wzorem stało się naturalne piękno, umiłowanie swojsz­czyzny i szczególny sentyment 18 do drzew. Sadzono je w gromadach — klombach: najwyższe drzewa pośrodku, niższe okazy dalej, krzewy jeszcze dalej, a byliny na obwodzie.

Obiekty dużej i małej archi­tektury, które zaczęły pojawiać się w parku, tworzyły harmonię z przyrodą i tak jak dzisiaj, są jej dopeł­nieniem i wzmacniają walor klasy­cy­styczno — roman­tyczny rezydencji.

Puławski „ogród wolności” był znany szeroko w Polsce i za granicą. Nawet po konfi­skacie dóbr puławskich przez rząd carski w 1831 r. i zniknięcia z parku części rzeźb, w dalszym ciągu urzekał on zwiedza­jących. Dostarczał też motywów do pięknego albumu rysunków madame Czernof.

Gorsze dla parku czasy przyszły po 1863 r. Zostają wycięte zabytkowe dęby, zniszczone rzeźby, pomnikowe kamienie i tablice z napisami.

Obie wojny światowe nie uczyniły, na szczęście, większych spustoszeń. Obumierają jednak lub padają ofiarą wichrów i piorunów stare drzewa z epoki Czarto­ryskich. Fiuragan, który miał miejsce w 2004 r., zniszczył ponad 300 drzew, a ok. 900 uszkodził.

Zwiedzając puławski park o powierzchni 32 ha można łatwo odnaleźć wiele elementów pierwotnego parku krajo­bra­zowego, mimo że przez 200 lat swojego istnienia, wystąpiły duże zmiany. Czytelne są alejki, prześwity i osie widokowe na malowniczy przełom Wisły, na dolinne łąki i zadrze­wienia oraz Łachę.

W dolinnej części parku rosną okazałe płaczące wierzby białe i topole białe, zwane też biało­drzewem nadwi­ślańskim — niektóre egzem­plarze pomnikowe mają 4 – 5 m obwodu i osiągają 40 m wysokości. W ich towarzystwie występują jesiony i olchy. Silnie uwilgocona część parku, którą zwie się Dziką Promenadą składa się głównie z drzew rodzimych, ponieważ nie przetrwały tutaj obce gatunki, zagłuszone przez bujnie rosnące wiązy, olchy, topole i dęby.

Intere­sujące okazy drzew zgromadzono w Ogrodzie Dolnym, szcze­gólnie k. Altany Chińskiej, gdzie tworzą ładną kompozycję form i barw. Cenne okazy dendro­lo­giczne zdobią dziedziniec honorowy Głównego Pałacu: choina kanadyjska, jałowiec wirgi­nijski, głóg szkarłatny. Obok Domu Gotyckiego uwagę zwraca tulipa­nowiec amery­kański i katalpa żółtokwiatowa.

Łocha

Jeszcze w XVIII w. koryto Wisły znajdowało się bliżej Puław, w bezpo­średnim sąsiedztwie zespołu pałacowo-​​parkowego. Po jednej z powodzi rzeka wybrała nowe łożysko, położone bardziej na zachód. Porzucone koryto stało się staro­rzeczem — wiśliskiem, a oficjalnie nazywa się go Łachą. Przylega do niej od wschodu strome zbocze. Na jego skłonie i wierz­chowinie rozciąga się rezydencja puławska. Pomiędzy Łachą a obecnym korytem Wisły, czyli tzw. Kępą, rozpo­ścierają się podmokłe łąki. Zarówno Łacha, jak i jej otoczenie wyróżniają się intere­sującą roślin­nością wodną i brzegową. Łacha jest także siedliskiem ptactwa wodnego.

Najcen­niejszy fragment Kępy, położony pomiędzy Włosto­wicami a Parchatką, o powierzchni 4,71 ha objęto ochroną prawną jako rezerwat leśny. Chroni on wierzbowo-​​topolowy las łęgowy położony na madach nadwiślańskich.

Łacha tworzy południowo-​​zachodnią granicę parku, rozciągając się na długości ok. I km, od Pałacu Marynki aż za Domek Chiński. Można ją przekroczyć jednym z trzech istnie­jących mostków. Warto wybrać się na przeciwległy — w stosunku do parku — brzeg Łachy, skąd odsłania się piękny widok na zieleń skarpy i zabytki archi­tektury pałacowej.

Groty

Wejście do grot znajduje się od strony Łachy, w zboczu bardzo stromej skarpy.

Pierwotnie istniały tu wyrobiska miejscowej skały wapiennej. Istnieją przekazy, ze w 1791 r. księżna Izabela Czartoryska nakazała powięk­szenie kamie­niołomu z zamiarem stworzenia grot. Był to jeden z elementów realizacji koncepcji ogrodu roman­tycznego. Ciemny, tajemniczy korytarz z odpowiednią aranżacją wnętrz, jak i ich otoczenia, stał się nie lada atrakcją życia dworskiego.

U wejścia do grot spoczywała, rzeźbiona w marmurze, śpiąca pantera, przysłana z Włoch przez syna księżnej Izabeli — Adama. Nieopodal, nad brzegiem Łachy, stał wśród drzew maleńki kamienny domek pustelnika, który odbywał modlitwy w kaplicy znajdującej się w głębi groty. Ołtarz ten zachował do dzisiaj napis: „O Boże w Tobie nadzieja”. Aby dojść do kaplicy i ołtarza, należy pokonać ok. 140 m drogi, która biegnie skalnym chodnikiem o zmiennej wysokości i szerokości.

Zwiedzanie groty jest możliwe dzięki udostęp­nieniu jej przez pracowników Biura Obsługi Ruchu Turystycznego PTTK, którzy sprzedają też bilety i wypożyczają latarki.

Tarasy rampowe

Występują też w literaturze turystycznej jako schody serpen­tynowe, popularnie zwane schodami diabelskimi. Usytuowane sq na stromym skłonie skarpy wiślanej. Tworzą ciąg komuni­kacyjny umożli­wiający przejście z Górnego Ogrodu do Dolnego. Scieżka wije się zakosami, czyli serpen­tynami — stąd ich nazwa.

Schody są też elementem technicznym, ponieważ zabez­pieczają skarpę przed erozją i obsuwaniem. Najstarsza część schodów, murowana z gotyckiej cegły i ukształ­towana półko­liście, pochodzi z XVII w. W górnym fragmencie zabez­pieczone są barierką.

Schody angielskie

Położone są pomiędzy Pałacem Głównym a Domkiem Żółtym. Zamiennie nazywane są też Pasażem Angielskim. Stanowią malownicze połączenie Parku Małego z Ogrodem Dolnym i ułatwiają komunikację, ponieważ trakt pieszy, który w tym celu zbudowano, jest mniej stromy niż sąsia­dujące z nim zbocze. Schody, przesklepione kilkoma ostrymi łukami, powstały ok. 1800 r. Jak podawał „Tygodnik Ilustrowany” z l 877 r., schody wiodły do chińskiej altany, gdzie utrudzony widz odpoczywał w cieniu kaszta­nowców i wyniosłych jaworów, przypa­trując się klombom z różno­barwnych kwiatów.

Domek Chiński

Nazywany jest także Altaną Chińską. Jest jedynym pawilonem parkowym w zespole pałacowym, (który istniał przed osiedleniem się w Puławach rodu Czarto­ryskich.
Altana jest przykładem rzadko stosowanej w Polsce archi­tektury ogrodowej, wzorowanej na typie chińskiej pagody.

Twórcą Domku Chińskiego był architekt Antoni Franciszek Mokein, który go wystawił w połowie XVII w. na zlecenie Zofii z Sieniawskich Czarto­ryskiej. Wewnątrz obiektu znajduje się rzeźba „Tankred i Klorynda”, stojąca pierwotnie poniżej skarpy w prześwicie widokowym z pałacu na Kępe (jej kopię przed kilku laty ustawiono koło Domu Gotyckiego).

W pobliżu skupione są najbardziej intere­sujące okazy drzew i krzewów rosnące w Ogrodzie Dolnym, wyróż­niające się przy tym odmien­nością gatunków, form i barw, jak: cis pospolity, kosodrzewina, jedlica Douglasa, jodła grecka kalifor­nijska, sosna wejmutka.

Domek Żółty

Jego nazwa pochodzi od koloru ścian budowli, przypo­mi­nającej kształtem parterowy dworek z portykiem w stylu doryckim.

Domek nazywa się też Aleksan­dryjskim, co wiąże się z rzekomą bytnością w obiekcie cara Aleksandra I, mającego tu kilka­krotnie nocować, w rzeczy­wi­stości car, z którym rodzina Czarto­ryskich utrzy­mywała żywe kontakty, nocował, ale w Pałacu Głównym, wiatach 1805 – 1815.

Ten zgrabny w kształcie pawilon ogrodowy zbudowano przed 1829 r. Po roku 1840 został poddany renowacji, w wyniku której otrzymał piętno późnego klasycyzmu. W Domku mieszkała przełożona Aleksan­dryj­skiego Instytutu Wychowania Panien. Prawdo­po­dobnie zatrzymał się w nim car Aleksander II wizytujący Instytut we wrześniu 1857 r.

Domek stoi na obszarze Małego Parku, na wysokiej tu skarpie, z której odsłania się rozległy widok na dolinę Wisły.

Kościół pw. Wniebo­wzięcia NMP

Wznosi się na skarpie opadającej ku Wiśle, w kwaterze pomiędzy ul. Ch. P. Aignera a ul. Marszałka J. Piłsud­skiego, będącej traktem w kierunku Janowca, Radomia i Kozienic. Uważa się że krawędź wzmian­kowanej skarpy stanowi granicę geogra­ficzną Wyżyny Lubelskiej (Płaskowyż Nałęczowski i Małopolski Przełom Wisły) oraz Niziny Mazowieckiej.

Obecny kościół parafialny, pełniący tę rolę od 1919 r., ufundował Adam Kazimierz Czartoryski w latach 1801 – 1803 wg projektu Ch. P. Aignera. Obiekt powstał jako kaplica pałacowa, ale udostępniano ją też dla miejscowej ludności. Posadowiono go w tym miejscu ze względu na malow­niczość otoczenia i dostępność komuni­kacyjną, już poza murem parkowym.

Architekt oparł swój projekt archi­tek­to­niczny na wzorze staro­żytnego Panteonu — zachowanej do dziś w Rzymie budowli z okresu cesarza Hadriana (118−128 r. n.e.). Podobnie jak jego pierwowzór, kaplica ma formę rotundy, którą pokrywa spłaszczona kopuła ozdobiona od wewnątrz profi­lo­wanymi kasetonami. W przeci­wieństwie do kopuły ze Świątyni Sybilli, tutejsze kasetony (w ilości 100), nie tworzą wklęsłych form, a są malowana w tynku jako ośmio­boczne i rombo­idalne rozety. Kopuła ma w środku otwór zakryty taflą szklaną i pięć półko­listych tzw. naświetli na emporze. W odróż­nieniu od rzymskiego Panteonu, którego portyk wspiera 16 korynckich kolumn, puławska świątynia, kilka­krotnie mniejsza od pierwowzoru, ma tylko 8 kolumn również korynckich, z czego 6 w części czołowej portyku. Na jego frezie widnieje płasko-​​rzeźbiony, wklęsły napis, będący wezwaniem kościoła: „W Niebo Wziętey Boga Rodzicy”. Drugi napis jest osobistą dedykacją fundatora kaplicy: „Pomny na wiarę i cnoty ukochanej matki swojey Maryi z Sieniawskich Księżny Czartoryski W. (wojewodziny) R. (ruskiej) Adam Kazimierz poświęca”.

Wewnątrz świątynię opasuje klasy­cy­styczna empora oparta na 12 kolumnach jońskich. Na miejscu drewnianego ołtarza głównego, który tu istniał do 1966 r., wybudowano ołtarz marmurowy w kształcie mensy wspartej na dwóch bokach. Na wprost wejścia widoczna jest kopia obrazu Rafaella Santi „Madonna z Foligno”, sprowadzona do Puław przez Łucję z Gie-​​droyciów Rautenstrauchową.

Po prawej stronie stoi drewniany ołtarz boczny z 1946 r., z obrazem przed­sta­wiającym Najświętszą Marię Pannę. Jego autorem jest artysta malarz Antoni Michalak z Kazimierza Dolnego. Skromna dekoracja sztuka­torska w postaci kapiteli, kolumn, belkowania galerii, jak również murowana ambona z konsolami o motywach esownicy i liści akantu są dziełem Fryderyka Baumana. Na chórze, który stanowi część empory nad wejściem do kościoła, znajdują się 12-​​głosowe organy, wykonane w 1957 r. przez firmę Narol­skiego z Jarosławia.

W ścianach kościoła są umieszczone prostokątne i półkoliste wnęki zapro­jek­towane prawdo­po­dobnie z myślą na pomniki nagrobne rodu Czarto­ryskich. Tego zamiaru nigdy jednak nie urzeczy­wistniono. Jedynie w jednej z wnęk widoczna jest rekon­strukcja kraty osłaniającej niegdyś miejsce zamurowania serca A. K. Czarto­ry­skiego. To już tylko symbo­liczne miejsce, jako że urna z sercem zaginęła w niewy­ja­śnionym czasie i okolicz­no­ściach. Natomiast we wnęce spoczywają relikwie beaty­fi­ko­wanego w 2004 roku, Augusta Czarto­ry­skiego, syna Władysława.

Obok kościoła stoi budynek murowany, na planie węgielnicy, z dzwonnicą w narożu. Sygnaturka tu umieszczona pochodzi z ziem zachodnich i została przywieziona po II wojnie światowej.

Dawny szpital św. Karola Boromeusza– Muzeum PTTK

Ten dobrze zachowany obiekt leży w odległości ok. 300 m na południowy-​​zachód od Pałacu Głównego, przy ul. Czarto­ryskich. Budynek szpitala zaczęto budować w 1843 r. z funduszy zapisanych w testa­mencie przez Karola Khittla, osobistego lekarza rodziny Czartoryskich.

Budynek szpitala jest piętrowy, postawiony na rzucie zbliżonym do litery „L”. Od frontu ma dostawiony portyk z tympanonem i kolumnami, nadający obiektowi cechy klasy­cy­styczne. Na jego zapleczu wznosi się oficyna gospo­darcza, użytkowana dawniej jako kostnica. Dziedziniec pomiędzy skrzydłami szpitala zajmuje nieduży skwer z drzewami. Cały zespół otoczony jest ogrodzeniem, w części żeliwnym a w części murowanym z bramą.

Szpital im. św. Karola Boromeusza funkcjonował jeszcze po wojnie, chociaż już w 1939 r., Włodzimierz Zinkiewicz, autor przewodnika „Puławy” pisał: „Warunki, w jakich znajduje się szpital, pozostawiają wiele do życzenia, choć kierow­nictwo szpitala dokłada wszelkich starań, by złu zaradzić”.

Patron szpitala, żyjący w XVI w., był biskupem Mediolanu. Zasłynął jako jeden z współ­twórców Soboru Trydenckiego. Znany z surowego trybu życia i oddania posłudze pasterskiej; swój majątek przekazał ubogim, a podczas zarazy w Mediolanie w 1576 r. osobiście posługiwał chorym. Został kanoni­zowany w 1610 r. przez papieża Pawła V.

Budynek szpitala odbudowano w latach 80-​​tych XX w. dzięki staraniom członków Polskiego Towarzystwa Turystyczno-​​Krajoznawczego, z przezna­czeniem na siedzibę Zarządu Oddziału i Muzeum Regionalne PTTK im. Izabeli ks. Czarto­ryskiej w Puławach. Muzeum proponuje zwiedzającym wystawy stałe i czasowe, zloka­li­zowane na piętrze i parterze budynku. Wśród wystaw stałych polecana jest ekspozycja arche­olo­giczna, prezen­tująca wyniki prac wykopa­li­skowych na terenie Puław i w regionie. Zwracają uwagę rekon­strukcje grobów szkie­le­towych z okresu kultury amfor kulistych i pucharów lejko­watych oraz grobu ciało­palnego typu podklo­szowego z okresu kultury pomorskiej. Tu również znajduje się najstarszy eksponat — część żuchwy nosorożca sprzed ponad 30 tys. lat. Stałą jest również wystawa poświęcona zbiorom etnograficznym.

Budynek Starostwa Powiatowego

Duży, dwuskrzydłowy gmach obecnego starostwa usytuowany jest na rogu Alei Królewskiej i ul. Głębokiej, naprzeciwko zespołu pałacowo-​​parkowego. Budynek z czerwonej cegły postawiły władze carskie w 1902 r. na potrzeby Instytutu Gospo­darstwa Wiejskiego i Leśnictwa, który mieścił się w puławskim pałacu. Obiekt pełnił rolę bursy, czyli internatu dla słuchaczy instytutu do 1914 r. Po uzyskaniu niepod­le­głości państwowej gmach przejęły władze admini­stracyjne Puław i po adaptacji wnętrz przeznaczyły go na siedzibę starostwa, funkcjo­nu­jącego tu do dzisiaj. Mieściły się tu także: Urząd Ziemski, Urząd Skarbowy, Inspektorat Szkolny i Komenda Policji.

Wieża Ciśnień

Wznosi się po lewej stronie dziedzińca przedniego za oddzie­lającym go murem, już na terenie Górnego Ogrodu. Zbudowano ją 1897 roku w stylu rosyj­skiego klasycyzmu. Zbiornik wodny na szczycie wieży obudowany jest drewnianą, ośmio­boczną skrzynią. Warto wiedzieć, że wieża włączona jest we wcześniej istniejący system wodociągowy, który stworzył w XVII w. Tylman z Gameren. Wówczas dopro­wadzano wodę drewnianymi rurami do rezydencji Lubomirskich, łącznie z basenem i fontanną na dziedzińcu.

Wieża ciśnień pełni nadal swoje funkcje zaopa­trując w wodę puławski pałac.

Kościół parafialny pw. św. Józefa Oblubieńca NMP

Świątynia wznosi się przy ul. Włosto­wickiej 61, ok. 1,5 km od centrum Puław.

Obecny kościół wzniesiono w latach 1725 – 1728 wg projektu arch. Franciszka Mayera z fundacji Elżbiety Sieniawskiej, jako obiekt ednonawowy w stylu Darokowym. W 1751 r. wybudowano nowe, drewniane sklepienie, zaś w 1801 r. kościół został odnowiony przez Czarto­ryskich; wówczas to położono też nową polichromię. W ołtarzu głównym znajduje się cenny, obraz przed­sta­wiający Świętą Rodzinę, namalowany przez Kazimierza Wojniakowskiego-​​ucznia Marcelego Bacia­rellego. W ołtarzu bocznym przyluku tęczowym, po prawej stronie, widnieje obraz M.B. Karmiącej, a po lewej stronie — obraz Pana Jezusa niosącego krzyż. Natomiast w ołtarzu bocznym, który znajduje się po prawej stronie nawy, można zobaczyć obraz św. Barbary, a po lewej stronie — sw. Teresy, oba pędzla Wojnia­kow­skiego. Bardzo intere­sujący jest fakt, że do postaci świętych pozowały księż­niczki Czarto­ryskie: Zofia — późniejsza ordynatowa Zamoyska z Kozłówki i Maria — późniejsza księżna Wirtem­berska, właści­cielka Pałacu Marynki.

Na ścianach kościoła wiszą pamiątkowe tablice i epitafia z XVIII-​​XIX w., zaś w murze kościelnym tkwią tablice ze starego cmentarza przyko­ścielnego. Przed kościołem stoją pomniki upamięt­niające: Konstytucję 3 Maja, Konfe­derację Barską i odzyskanie niepod­le­głości w 1918 r.

Muzeum Oświatowe

Placówka znajduje się na terenie posesji należącej do Schroniska Młodzie­żowego PTSM, przy ul. Włosto­wickiej 27, 2 km na południe od centrum Puław. Muzeum mieści się w zabytkowym budynku dawnej wiejskiej Szkoły Elemen­tarnej z ok. 1810 r., która powstała z woli księżnej Izabeli Czarto­ryskiej. Obiekt zapro­jektował Piotr Aigner w stylu klasy­cy­stycznym. Budynek służył szkol­nictwu do 1969 r., następnie pełnił rolę magazynu Wydziału Oświaty w Puławach. W 1985 r. podjęto decyzję o przekształceniu obiektu w Muzeum Oświatowe.
Ekspozycje są udostępnione do zwiedzenia w dwóch salach i korytarzu. Zgromadzono w nich przedmioty i dokumenty obrazujące szkol­nictwo w Puławach w latach 1811 – 1939. Można tu obejrzeć drewniane ławki szkolne z kałamarzami w pulpitach, obsadki ze stalówkami, tabliczki łupkowe do pisania rysikiem lub kredą, dawne podręczniki szkolne i pedago­giczne, fotografie uczniów i nauczycieli. Nie brakuje też różno­rodnych środków dydak­tycznych, jak np. epidia­skopów i innego szkolnego sprzętu technicznego, będącego wyposa­żeniem pracowni, który dzisiaj jest już przestarzały, ale budzi wspomnienie i sentyment wielu zwiedzających.

Liceum Ogólno­kształcące im. A. J. ks. Czartoryskiego

Liceum jest najstarszą i bardzo zasłużoną dla miasta szkołą średnią. Wiążącą decyzję o jej powstaniu podjęto w czasie trwania I wojny światowej, dzięki inicjatywie Stanisława Eusta­chiewicza. Tuż po uzyskaniu niepod­le­głości przez Polskę, Państwowa Szkoła Realna — bo tak nazywano początkowo powstającą placówkę oświatową –otrzymała nazwę Państwowego Gimnazjum im. ks. Adama Jerzego Czarto­ry­skiego. W 1923 r. został wmurowany kamień węgielny pod budynek szkoły, zaś przekazanie nowej siedziby władzom oświatowym nastąpiło w 1926 r. Twórcą projektu archi­tek­to­nicznego był Ignacy Kędzierski i Jan Koszczyc-​​Witkiewicz. W krótkim czasie gimnazjum zyskało wysoką rangę oświatową i wycho­wawczą. Pracowało w niej wielu wybitnych pedagogów; niektórzy z nich wnieśli znaczny wkład w rozwój nauki polskiej, |ak np. Aleksander Kosiba, geograf, geofizyk i badacz polarny. W okresie okupacji niemieckiej, dzięki odwadze i patrio­tyzmowi nauczycieli, m.in. geografa Włodzi­mierza Zinkiewicza, działało w Puławach tajne gimnazjum i liceum.

Po wojnie szkoła — już w randze liceum — szybko się odbudowała i rozwijała swoją bazę materialną, m.in. powstał nowy internat, boisko, druga sala gimna­styczna. O wysokim poziomie nauczania świadczy fakt, że w niektórych latach 8O-​​90 % absol­wentów liceum sięgało po indeksy wyższych uczelni.

W 1986 r. odbyła się uroczystość odsło­nięcia pomnika patrona szkoły –księcia Adama Jerzego Czarto­ry­skiego (1770−1861). Ten wybitny mąż stanu, syn Adama Kazie­mierza i Izabeli Czarto­ryskich, zajmował wysokie stanowiska w dyplomacji rosyjskiej, był m.in. kuratorem wileń­skiego okręgu naukowego, autorem projektu konstytucji Królestwa Kongre­sowego, a w okresie powstania listo­pa­dowego był prezesem Rządu Narodowego. Na emigracji działał na rzecz odzyskania niepod­le­głości Polski i reform społeczno-​​politycznych.

Wisła

Wisła po przepły­nięciu 370 km od źródła opuszcza pod Puławami krainy wyżynne i wkracza na obszar Niżu Polskiego. Poniżej Puław rzeka pozostawia za sobq lessowe, mocno urzeźbione tereny Płaskowyżu Nałęczow­skiego, wraz z odsło­nięciami skał wapiennych; ostatni ich ślad odnaj­dziemy w grotach puław­skiego parku oraz na lewym brzegu rzeki — w Górze Puławskiej.

Ładnie prezentuje się „królowa polskich rzek” oglądana w Puławach i okolicach. Stefan Żeromski tak ją tu widział i pisał w poemacie „Wisła”: „rozciągają się nad jej połyskliwą falą wilgotne łęgi, bogate rok rocznie, utłuszczone namułem i same się białą koniczyną zasie­wające, a wielkie biało­drzewy i grube pnie wierzbowe, zielonymi koronami prętów wciąż na nowo młodo­cianych zawsze ozdobne, ciągną szeregiem lub kępami wzdłuż jej strumieni i pętlic, gdy stare, porzucając szlaki, szuka sobie przejść nowych między łachami piasków, stokroć przesy­py­wanych z miejsca na miejsce”.

Wisła koło Puław jest typem rzeki dzikiej, nieokieł­znanej i swobodnej, mimo prób częściowej regulacji. Jej nieduży spadek, wynoszący 0,26 %, zmieniające się koryto, powodowały zawsze trudności żeglugowe. Mimo to płynęły tędy do Gdańska statki ze zbożem i innymi towarami ładowane, w Sando­mierzu i Kazimierzu Dolnym. Do połowy XX w. istniały regularne rejsy statkami osobowo-​​towarowymi do Sando­mierza i Warszawy, a do tej pory do puław­skiego portu wpływają statki turystyczne, jak również holowniki i barki przewożące budulec na umacnianie brzegów Wisły. Są one także remon­towane w tutejszej stoczni.

Tomaszów, Spała, Inowłódz

Tomaszów, Spała, Inowłódz

3km od Spały znajduje się Bunkier w Konewce
Informacja turystyczna: tel. +48 501 430 321, info@​bunkierkonewka.​eu

Położenie, roślinność, klimat

Wzdłuż doliny Pilicy, na styku czterech mezore­gionów geogra­ficznych: Wzniesień Łódzkich, Wysoczyzny Rawskiej, Doliny Biało­brzeskiej i Równiny Piotr­kowskiej, wchodzących w skład makro­regionu — Wzniesień Południowo Mazowieckich, ciągnie się pas lasów, które są pozosta­łością rozległej niegdyś Puszczy Pilickiej. Jej najpięk­niejszą częścią do dziś są lasy spalskie, które ocalały po inten­sywnym wyrębie w okresie XIX-​​wiecznych przemian przemy­słowych i obu wojen światowych. W drzewo­stanie dominują sosny, spotykamy również świerki, graby, brzozy, jesiony, olchy i dęby, do rzadkości należą jodły i modrzewie.

Świat zwierzęcy jest typowy dla dużych obszarów leśnych centralnej Polski. W lasach spalskich spotkać dziś można zające, lisy, kuny leśne, borsuki, łasice, wydry, bobry, jeże, daniele, jelenie, sarny i dziki, a z ptaków zimorodki, jastrzębie, cietrzewie, dzięcioły czarne, sokoły, pustułki, bociany czarne, żurawie, perkozy –w sumie 130 gatunków. Schrony w Konewce stały się jednym z największych zimowisk nietoperzy w środkowej Polsce. W labiryntach ponie­mieckich bunkrów zimuje kila gatunków nietoperzy, w tym rzadkie Nocek Nattera i Mroczek Późny. W 2009 r. schro­nienie znalazło ponad 1500 nietoperzy, przy czym corocznie ich liczba ulega zwiększeniu.

Znajdują się tu siedliska pięciu gatunków gadów (m.in. jaszczurka zwinka, zaskroniec, żmija zygza­kowata) wszystkie podle­gające całkowitej ochronie i dziewięciu gatunków płazów. Okolice Konewki i wzgórza wokół Inowłodza są ostoją bardzo rzadko wystę­pu­jących owadów. W meandrującej, tworzącej urokliwe zakola, wysepki, staro­rzecza i rozlewiska Pilicy żyje 34 gatunków ryb. Olbrzymie tereny leśne, a także przepły­wająca tu Pilica tworzą osobliwy mikro­klimat, o czym pisze już w 1894 r. piotr­kowski tygodnik „Tydzień”: Opisywać cudów lasów lubocheńskich, imponu­jących obszarem, bogactwem flory, rozma­itością terenu, nie będę wcale próbował. Powiem tylko, że w tym lesie, otaczającym inowłodzką osadą od północy i północnego-​​wschodu, a wynoszącym dwa tysiąca włók — starcy i dzieci prawdziwie rozkosznie cale dnie spędzać mogą, nieomal w domu. Pod względem czysto lekarskim, zasługują pod uwagę: ogromna przestrzeń leśna, grunt przepusz­czalny, piasz­czysto żwirowaty, wyniosłe położenie, a więc wyborny drenaż naturalny, wyklu­czający znaczne wahania w wodostanie gruntowym, położenie zasłonięte od północy, szeroko otwarte od południa, woda bieżąca, obfitość wód źródlanych, krynicznych.

Geologia

Warstwy skalne wystę­pujące w rejonie Tomaszowa ukształ­towały się w erze mezozo­icznej, głównie w okresie jury i kredy ok. 150 mln lat temu i składają się ze skał wapiennych, marglistych łub krzemion­kowych tworząc obszar geolo­giczny zwany Kredową Niecką Tomaszowską. Morze, wielo­krotnie zalewające i cofające się z tych terenów sprawiło, iż wystę­pujące tu osady są pocho­dzenia zarówno morskiego, jak i lądowego.

Płytkie, ciepłe morze z okresu dolnej jury pozostawiło osady o charakterze rafowym z przewagą korali, małży i ostryg. Wypłyca-​​jace się wody morskie w końcu Jury osadziły w rejonie Brzustówki. Wąwału i Niebrowa wapienie (w których miliony lat później wytworzył się system wodonośny Niebieskich Źródeł), z a osadów zalega­jących ciepłe zatoki i rozlewiska powstały później skały węglanowe, oraz płytko denne pokłady piasków, żwirów i iłów zawie­rające do 28% żelaza. Odkryte w XVIII rudy tego metalu dały początek osadzie hutniczej założonej w miejscu, gdzie później powstał Tomaszów Mazowiecki. Pozosta­łością ogromnej rzeki spływającej z Gór Święto­krzyskich w okresie kredy są piaski kwarcowe wystę­pujące w rejonie Białej Góry. Piaskowce tworzące zbocze pradoliny Pilicy, których przykładem są Groty Nagórzyckie powstały w efekcie chwilowego wynurzenia dna morskiego na przełomie dolnej i górnej kredy. W okresie trzeciorzędu ok. 60 mln lat temu cały obszar stał się lądem, a jurajskie wapienie podlegały inten­sywnym procesom denudacji i kraso­wienia. Procesy te wzmagały ruchy tekto­niczne, w wyniku których tworzyły się rowy, uskoki i spękania. Zapewne wówczas wytworzyły się warunki do powstania systemu wodonośnego Niebieskich Źródeł. W wyniku oziębienia klimatu w plejstocenie z północy nasunęły się lodowce, które cofając się pozostawiły na powierzchni złoża iłów, piasków, glin zwałowych, żwirów oraz głazy narzutowe. Wówczas też ukształ­towała się rzeźba terenu z dominu­jącymi równinami morenowymi.

Historia, osadnictwo

Najstarsze ślady osadnictwa na tych terenach pochodzą z okresu paleolitu (ok. 9000 lat p.n.e.). Odkryto je w Inowłodzu, u stóp wzgórza zwanego Legnicą gdzie istniała ówczesna pracownia kamie­niarska. Późniejsze ślady z epoki brązu odkryto w Swolszewicach-​​Borkach — na tutejszym stanowisku arche­olo­gicznym bada się kulturę trzci­niecką z II okresu brązu (1500−1300 lat p.n.e.). Odkryto tam również warstwy wcześniejsze, a wśród nich groby szkie­letowe zawie­rające naczynia i ozdoby z brązu i bursztynu, co wskazuje że ludność tych terenów uczest­niczyła w wymianie handlowej między północą i południem kontynentu. Przed­miotem wymiany były wyroby z metali (w tym złota), bursztyn, sól, skóry i futra. We wsi Tresta (tereny obecnie zalane wodami Zalewu Sulejow­skiego) badano cmenta­rzysko oraz ślady osadnictwa z IV okresu epoki brązu należące do kultury łużyckiej.

Późniejsze ślady pochodzące z okresu halsz­tackiego (750−400 p.n.e.) znalezione zostały w 1930 r. na Białej Górze, nieco młodszy, datowany na ok. 400 lat p.n.e. jest grób wojownika z okresu lateń­skiego odkryty w 1899 r. W latach 1984 – 91 trwały prace na stanowisku arche­olo­gicznym w Ciebło­wicach Dużych, gdzie badano cmenta­rzysko ciałopalne kultury przeworskiej z I-​​III w ne.

Ks. Leon Łomiński w wydanym w 1925 r. „Szkicu histo­rycznym” przytacza ustalenia historyka Karola Potkań­skiego, iż od zarania państwowości polskiej w Puszczy Pilickiej bywali polscy władcy:
 — Władysław Herman, który według podania w 1082 r. ufundował kościół w Inowłodzu.
 — Kazimierz Wielki, fundator zamków w Inowłodzu i Opocznie.
 — Władysław Jagiełło — zatrzymał się w Lubochni w 1410 r. podczas marszu pod Grunwald.
 — Stefan Batory, a później August III odpoczywali we dworze w Lubochni (prawdo­po­dobnie przebywał tu również Stanisław August Poniatowski)

Oprócz pobytów związanych ze zdarzeniami o znaczeniu histo­rycznym polscy władcy i książęta chętnie zjeżdżali w okoliczne lasy na wielkie łowy, bowiem położona w centrum królestwa Puszcza Pilicka obfitowała we wszelką zwierzynę.

W Tomaszowie warto zobaczyć
Niebieskie Źródła

to krasowe wywie­rzyska wypły­wające w miejscu dwóch uskoków tekto­nicznych. Wody zasilające źródła pochodzą z wód opadowych, które są trans­por­towane przez niewielkie potoki do miejsc zwanych ponorami, gdzie giną pod powierzchnią ziemi (takie zjawisko możemy obserwować w Wąwale koło cegielni, w okolicy wsi Wiaderno, w okolicy Grot Nagórzyckich.

Swą nazwę Niebieskie Źródła zawdzięczają niebiesko-​​zielonej barwie wody, która zmienia się w zależności od pory roku, pory dnia i stopnia zachmu­rzenia. Woda jest tu bardzo czysta, praktycznie pozbawiona zanie­czyszczeń chemicznych i fizycznych. Jej średnia tempe­ratura 9 stopni C — waha się w zależności od pory roku. Niebieski kolor wody jest złudzeniem optycznym wynikającym ze zjawiska rozsz­cze­pienia i odbicia światła słonecznego w zbiorniku krysta­licznie czystej wody, którego dno zalega piasek o zawartości ok. 80% kwarcu, zielony pochodzi od minerału –glaukonitu wystę­pu­jącego w skałach wodonośnych.

Pierwsze wzmianki o Niebieskich Źródłach znajdują się w aktach dotyczących młyna i karczmy Utrata pocho­dzących z 1754 r.

Czystość i wydajność źródeł (220 l/​s wg pomiarów z lat 1903-​​04) zwróciła uwagę władz Łodzi na wykorzy­stanie ich w celu zaopa­trzenia w wodę dynamicznie rozwi­ja­jącego się miasta. W latach 1907-​​09 na zlecenie magistratu Łodzi inż. W.H. Lindley opraco-​​wał kompleksowy projekt wodociągów i kanalizacji, który jednak ze względu na koszty nie doczekał się wówczas realizacji (komplet orygi­nalnych projektów znajduje się w Skansenie Rzeki Pilicy).

Uchroniły się źródła przed próbą pozyskiwania z nich wody do celów gospo­darczych przez władze Tomaszowa w latach trzydziestych oraz w czasie II wojny światowej, gdy władze okupacyjne posta­nowiły stąd czerpać wodę dla Łodzi. Niestety w latach pięćdzie­siątych pomysł Lindleya częściowo zreali­zowano. W Brzustówce zbudowano ujęcie wody z Pilicy zasilane przy pomocy dwóch 30-​​metrowych studni głębi­nowych o wydajności 1200 m sześć, na godzinę. Po dziesięciu latach eksplo­atacji pomp, które sięgały warstw wodonośnych Niebieskich Źródeł, w 1961 r. okazało się, że odwodniły one cały system na tyle, że źródła przestały wybijać. Pracę pomp ograniczono, a w 1990 r. całkowicie przerwano, dzięki czemu ocalono te jedne z najpięk­niejszych źródeł krasowych w Europie.

Początkowo woda z niebieskich Źródeł odpływała do Pilicy w pobliżu Brzustówki, zasadnicze zmiany zaszły w 1936 r. gdy władze Tomaszowa posta­nowiły utworzyć tu park turystyczno-​​przy-​​rodniczy. W wyniku prac powstały trzy wyspy (Kacząt, Samotnego Modrzewia, Płaczących Wierzb), wykopano kanały, umocniono brzegi, zniszczono przy tym pierwotną roślinność, sadząc drzewa i rośliny obce w tym środowisku.

Niebieskie Źródła uznane zostały za zabytek przyrody już w 1928 r., w 1948 Urząd Wojewódzki w Łodzi uznał je za zabytek rozle­gający ochronie, a od 1961 r. wraz z przyległym terenem tworzą rezerwat. W latach 1954 – 55 przepro­wadzono planową restytucję Niebieskich Źródeł, w 1957 r. saperzy Wojska Polskiego umocnili groblę oddzie­lającą koryto Pilicy od basenu źródeł, chroniąc w ten sposób wywie­rzyska przed powodzią.

Pałac Ostrowskich (obecnie Muzeum Tomaszowa)

Jednym z najcen­niejszych zabytków archi­tektury jest klasycy-​​styczny pałac rodziny Ostrowskich. Wzniesiony przez Antoniego Osiow­skiego w 1812 r. wg projektu Lessla jako letniskowa rezydencja rodzinna, został przed rokiem 1830 rozbu­dowany — na parterowym budynku dobudowano piętro. Charak­te­ry­stycznym akcentem archi­tek­to­nicznym budynku jest trzykon­dy­gnacyjna wieża zwieńczona sześcio­kątnym hełmem, skąd, jakoby ówczesny właściciel miał obserwować rozkwit miasta. W pałacu znajdowała się kaplica i oranżeria. Obok wzniesiono później zabudowania dworskie, z których część — stajnie i dom oficja­listów zachowała się do dziś. Wokół pałacu założono park, ogrody i sad. W latach dwudziestych XIX w. pałac stał się siedzibą gminy przenie­sionej tutaj z Ujazdu. Obecnie mieści Muzeum Tomaszowa im. Antoniego hr. Ostrow­skiego z bogatymi zbiorami w działach: histo­rycznym, arche­olo­gicznym etnogra­ficznym, przyrod­niczym i sztuki współ­czesnej. Rodzynkiem muzealnej kolekcji jest wydobyty w 1997 r. z Pilicy niemiecki trans­porter opancerzony SdKfz 251 Rosi, który zatonął w rzece przy końcu II wojny światowej, podczas ucieczki Niemców pod naporem Armii Radzieckiej. Pojazd pieczo­łowicie odrestau­rowany, odzyskał oryginalny wygląd i jest całkowicie sprawny technicznie (uczestniczy w coraz częściej organi­zo­wanych wystawach i zlotach pojazdów militarnych). W dobrym stanie przetrwało wyposażenie pojazdu, a ocalałe fragmenty dokumentów pozwoliły na ustalenie przyna­leżności bojowej i składu załogi pojazdu.

Kościół ewangelicki św. Trójcy

Między kamie­nicami dawnego rynku (Plac Kościuszki) stoi jeden z najstarszych murowanych budynków Tomaszowa — klasy­cy­styczny kościół ewangelicki wzniesiony staraniem Antoniego Ostrow­skiego w latach 1823 – 29. Wewnątrz klasy­cy­styczny ołtarz i zabytkowe organy na galerii wspartej na kolumnach.

Jatki

W narożu Placu Kościuszki (dawnego Rynku Św. Józefa) przy stromo opadającej w stronę Wolbórki wąskiej ulicy Rzeźniczej w I poŁ XIX w. zbudowano jatki — miejsce ówczesnego handlu mięsem Niegdyś arkadowe podcienia osłaniające przed promieniami słonecznymi mięsne tusze wykładane na drewnianych stołach (wszak chłodni w tych czasach nie było) — dziś odrestau­rowane, zaadap­towane zostały na potrzeby Galerii Arkady. Organi­zowane są tu spotkania autorskie, koncerty muzyczne, spotkania z przed­sta­wi­cielami świata kultury, nauki i polityki.

Kościół Św. Antoniego Padewskiego

zbudowany w latach 1862 – 64 w stylu neore­ne­sansowym wg projektu A. Marconiego, później rozbu­dowany, w 1891 r. uzyskał swój ostateczny kształt ‚trójnawowęj bazyliki z dwoma wieżami i neokla­sy­cy­stycznym frontonem, skierowanym w stronę wylotu ul Piłsud­skiego i Placu Kościuszki. Wewnątrz dwa obrazy Wojciech Gersona i krucyfiks z białego marmuru.

Kościół ewangelicki Zbawiciela

zbudowany w latach 1897 – 1902 w stylu neogo­tyckim, wg projektu warszaw­skiego architekta P. Hofera; trójnawowy, z dwoma wieżami bocznymi i 60-​​cio metrową środkową z zegarem. Wnętrze zdobią obraz Wojciecha Gersona Spotkanie Zmartwych­wstałego z Marią Magdaleną oraz piękne witraże, marmurowa chrzcielnica i 31 głosowe organy koncertowe.

Elementy XIX-​​wiecznej archi­tektury przemy­słowej i fabrykanckiej

Oryginalny budynek fabryczny „Batavii” z 1827 r. nad Wolbórką (późniejsza Fabryka Filców Technicznych). Fragmenty infra­struktury i budynki z początków działalności Fabryki Sztucznego Jedwabiu (późniejszego „Wistomu”).
Intere­su­jącymi akcentami archi­tek­to­nicznymi Tomaszowa są także fabry­kanckie rezydencje z przełomu XIX i XX w.: Pieschów z 1895 r. (Barlickiego 32), Rhodego z 1903 r. (Św. Antoniego 42 –obecnie Pałac Ślubów), Landsberga (Konstytucji 3-​​go Maja 48), Klein­diensta (Spalska 120).

Skansen Rzeki Pilicy i Nadpilicza

położony obok Niebieskich Źródeł przy moście w Brzustówce, gromadzi zbiory związane z histo­rycznym i gospo­darczym znaczeniem Pilicy w dziejach regionu. Największym ekspo­nowanym obiektem jest młyn wodny z połowy XIX w. pochodzący ze wsi Kuźnica Żerechowska nad Luciążą przeniesiony do skansenu i tu zrekon­struowany. We wnętrzu, prócz orygi­nalnego wyposażenia znajduje się ekspozycja dotycząca młynarstwa z modelami i dioramami różnych typów młynów. Obok młyna kolekcja kół młyńskich, stuletnia barka typu Szczupak, oraz wojskowy kuter rzeczny i most pontonowy. Najcie­kawszym eksponatem zbiorów dotyczących II wojny światowej jest odrestau­rowany niemiecki, opancerzony ciągnik artyle­ryjski Luftwaffe (na podwoziu SdKfz 8 DB 10) wydobyty z Pilicy. Jest to jedyny zachowany egzemplarz tego proto­ty­powego pojazdu. Można tu zobaczyć ciągnik artyle­ryjski Famo oraz czołg T-​​34. Wśród eksponatów repre­zen­tu­jących archi­tekturę regionu warto wymienić XIX wieczny, drewniany budynek poczekalni kolejowej Czarnocin. W skansenie zgromadzono bogate zbiory pamiątek, zdjęć i dokumentów związanych z historią regionu. W 2005 r. Skansen uzyskał Certyfikat Polskiej Organizacji Turystycznej na najlepszy turystyczny produkt roku.

Groty Nagórzyckie

położone na południowych krańcach miasta, to dawne wyrobiska białego piasku, który okoliczni mieszkańcy zaczęli wydobywać już w XVIII w. Skała piaskowa usytuowana w stromym zboczu prado-​​liny Pilicy stosunkowo łatwo dawała się drążyć przy pomocy ręcznych narzędzi. Z czasem nisze przekształciły się w obszerne jaskinie, których strop opierał się na wielkich filarach piaskowych, do których mogły wjeżdżać wozy konne. Poszczególne jaskinie miały swoje nazwy np. Niedź­wiedzia, Boczna, Taneczna, Złodziejska. Najdłuższa z nich liczyła 120 metrów. W 1926 roku powstały plany grot wykonane przez Stanisława Ślązaka i Bronisława Maleją, młodych entuzjastów krajo­znawstwa. Na początku XIX w. władze carskie zabroniły wydobywania piasku, gdy wskutek zawalenia jednej z jaskiń zginął miesz­kaniec Nagórzyc. (Ze względu na zapadnięte sklepienia obecnie niedostępne).

Biało­brzegi

wschodnie przed­mieście Tomaszowa, ciekawy drewniany kościół konstrukcji zrębowej z 1746 r. wzniesiony w miejscu budowli z 1470 r.

W OKOLICY:
Biała Góra

pierwsza wzmianka o tutejszych białych piaskach pochodzi z 1883 r., a w 1922 r. geolog Bohdan Koziński rozpoczął, konty­nuowaną do dziś, eksplo­atację złóż w Białej Górze metodą odkrywkową. Piaski tych złóż zawierają ok. 80% przezro­czystego kwarcu i są doskonałym surowcem do produkcji w przemyśle szklarskim. W pobliżu kopalni nad samym brzegiem Pilicy istnieją wyrobiska piasku zwane „Małymi Grotami”.

Smardzewice

we wsi znanej od XV w. znajduje się zespół klasztorny: barokowy kościół Św. Anny zbudowany w latach 1683– 1701, z bogatym wystrojem wnętrza i wyposa­żeniem z XVII-​​XVIII w. oraz klasztor oo. Franciszkanów z lat 1722 – 26, otoczony murem z dwoma bramami i basztami. Dzwonnica z początku XVIII w. z dzwonami z roku 1661. Kaplica na cmentarzu z XVIIw. Nad Zalewem Sulejowskim przystań żeglarska, ośrodki wczasowe, restauracje.
4 km na zachód w pobliżu leśni­czówki Książ znajduje się, utworzony w 1934 r. z inicjatywy prezydenta Mościckiego i poloni amery­kańskiej rezerwat żubrów, obecnie Ośrodek Hodowli Żubrów im. Prezydenta RP I. Mościckiego w Smardze­wicach. Na terenie 72,4 ha żyje tam, utrzy­mywane na poziomie ok. 20 sztuk, sado hodowlane żubrów. Wszystkie wyhodowane tu zwierzęta posiadają swój rodowód zapisany, wraz z imionami i numerem, w Księdze Rodowodowej. Zwiedzający mogą oglądać żubry z tarasu m specjalnie przygo­towanej zagrodzie pokazowej (dojście lub dojazd bryczką od parkingu ścieżką dydak­tyczną ok. 2,5 km). Cieka­wostkami są: zachowane od początków istnienia ośrodka oryginalna brama wjazdowa i mała dzwonnica.

Zalew Sulejowski

sztuczne jezioro powstałe w 1974 r. poprzez spiętrzenie wód Pilicy zaporą w Smardze­wicach. Akwen ma powierzchnię ponad 2100 ha i długość 17 km, zapora na Pilicy ma 1200 m długości i 16 m wysokości, po jej koronie biegnie droga Smardzewice-​​Borki. W trzy-​​przęsłowym jazie zapory znajduje się turbina napędzająca generator elektrowni o mocy 3 MW. Zalesione w dużej części brzegi, urozmaicona linia brzegowa sprawiają że Zalew Sulejowski jest atrak­cyjnym miejscem wypoczynku i uprawiania żeglarstwa. Wokół zalewu wiele pół biwakowych, ośrodków wczasowych i pensjonatów, wśród nich doskonale zagospo­da­rowany ośrodek wypo-​​czynkowo-​​szkoleniowy — Borki, w Swolsze­wicach Małych z plażą i campingiem (najlepszym w Polsce od 1994 r.).

Sulejów — Podklasztorze

nad Pilicą przy południowym krańcu Zalewu Sulejow­skiego leży ufundowane w 1176 r. przez Kazimierza Sprawie­dliwego opactwo Cystersów! Uforty­fi­kowany zespół budynków klasz­tornych wraz z późno­ro­mańskim kościołem stanowi jeden z najcen­niejszych zabytków średnio­wiecznego budow­nictwa obronnego w Polsce. Oprócz kościoła zachowało się wschodnie skrzydło z kapitu­larzem i krużgankiem, późno­go­tyckie obwarowania z wieżami, zabudowania gospo­darcze i arsenał.

Wolbórz

gród wzmian­kowany w 1065 r. przekształcony w kasztelanię, w początkach XII w. siedziba biskupstwa kujaw­skiego, w 1273 r. uzyskał prawa miejskie. W 1409 r. Władysław Jagiełło koncen­trował tu wojska przed wyprawą na wojnę z Krzyżakami. W latach 1768 – 73, wzniesiono zespół pałacowo-​​parkowy, początkowo rezydencja biskupów kujawskich. W mieście XV wieczna kolegiata św. Mikołaja. W latach 1553 – 59 wójtem był Andrzej Frycz-​​Modzewski — biskup, wybitny pisarz epoki renesansu. W Pożar­niczym Centrum Historyczno-​​Edukacyjne Ziemi Łódzkiej ekspozycja zabyt­kowego sprzętu pożar­niczego i pamiątek związanych z historią straży pożarnej. W pobliskich Bogusia wicach XVIII — wieczny dwór, park i stadnina koni.

Będków

miejscowość wzmian­kowana w latach 1232 – 33, położona przy szlaku handlowym wiodącym z Piotrkowa, była znaczącą osadą targową od XV do XIX w. posiadała prawa miejskie. Zachował się dawny miejski układ przestrzenny ze zwartą zabudową i dwoma rynkami. W 1462 r. właściciele Będkowa Piotr i Mikołaj Spin-​​kowie ufundowali murowany kościół pw. NMP. W gotyckiej, jed-​​nonawowej, zorien­towanej świątyni znajduje się XV w. obraz Matki Boskiej ( w 1770 r. uznany za cudowny), rokokowy tron biskupi, w portalu tablica fundacyjna (ozdobiona trzema herbami: Abdank, Prus i Jastrzębiec). W pobliskich: Rososze drewniany kościół z 1762 r. (zorien­towany , konstrukcji zrębowej), Praszkach izba pamiątek po Włady­sławie Reymoncie, który tu spędził młodość.

Rokiciny

od 1846 r. do czasu zbudowania linii kolejowej z Łodzi do Koluszek na tutejszą stację kolei warszawsko-​​wiedeńskiej przywożono towary przemysłowe trans­por­towane dalej wozami konnymi do Łodzi i Tomaszowa. Tuż obok przejazdu kolejowego znajduje się budynek zajazdu poczty konnej wzniesiony w 1848 r. W pobliskim Łaznowie warto zobaczyć modrzewiowy kościół o konstrukcji zrębowej z rokokowym wystrojem wnętrza, ufundowany w 1755 r. przez biskupa Sebastiana Dembowskiego.

Ujazd

stara osada o charakterze miejskim, wzmian­kowana już w 1238 r. jako włości rycerza Racibora, podłowczego łęczyckiego, w 1428 r. otrzymała prawa miejskie. W latach 1429 – 74 po wybudowaniu nieist­nie­jącego dziś) zamku stał się strate­gicznym grodem, na granicy Mazowsza. Zabytki: barokowy kościół zbudowany w latach 1676 – 80 z bogatym wyposa­żeniem wnętrza: barokowym ołtarzem z drugiej połowy XVIII w., XVII– wiecznym obrazem szkoły włoskiej, marmurowym nagrobkiem przed­sta­wiającym rycerza Jana Szcza­wiń­skiego w zbroi, naprzeciw drewniana plebania z 1850 r., na cmentarzu kaplica św Anny z 1834 r. W 14 hektarowym parku nad rzeka Piasecznicą, neogotycki dwukon­dy­gnacyjny pałac zbudowany w 1812 r. przez A. Ostrow­skiego. Prawa miejskie utracił w 1869 r. pozostając w cieniu dynamicznie rozwi­ja­jącego się Tomaszowa.

Lubochnia

duża wieś nad rzeką Lubochenką na północ od Tomaszowa, pierwsze wzmianki o istniejącej tu parafii pochodzą z 1111 r.; wieś książęca lokowana w 1335 r. przez Władysława Księcia Łęczyckiego i Dobrzyń­skiego. Obozowały tu wojska Władysława Jagiełły ciągnące pod Grunwald w 1410 r., a w 1655 r. oddziały Stefana Czarneckiego, miejsce walk oddziałów gen. H. Dąbrow­skiego i potyczek powstańców w 1863 r. W centrum wsi kościół Wniebo­wzięcia NMP z XVI w. przebu­dowany na przełomie XIX i XX w., dwie wieże nakryte wydatnymi, ciekawie uformo­wanymi hełmami, wewnątrz bogata polichromia, obok kościoła dzwonnica z XVIII w. Na cmentarzu grób Karoliny Augusty Bogusławskiej, żony twórcy polskiego teatru Wojciecha Bogusław­skiego. Wraz z pobliskim Lubochenkiem dawna siedziba utworzonego w XVIII w. Urzędu Leśnego a później nadleśnictwa.

Lubochenek

drewniany, piętrowy pałacyk — miejsce pobytów cara Aleksandra III przed wybudo­waniem rezydencji w Spale, pierwsza siedziba nadle­śnictwa. Przy wejściu głaz z wyrytymi carskimi inicjałami i datą: 1884.

Małecz

istniejący tu zespół dworski (XVIII i 2 poł. XIX w.): folwark, pałacyk myśliwski i park należał do hr. Ostrow­skiego. Ok. 1568 r. wieś Małecz wraz ze Skrzynkami zakupił A. Frycz Modrzewski i tu jest prawdo­po­dobnie pochowany.

Czerniewice

stara wieś wzmian­kowana w 1396 r., spalona podczas potyczki oddziałów Czarneckiego z wojskami szwedzkimi w 1656 r. We wsi drewniany kościół konstrukcji zrębowej 2 poł. z XVIII w. Wewnątrz ciekawy XVII wieczny ołtarz. Przy drodze do Krzemienicy kapliczka z 1635r. W samej miejscowości jedno­nawowy, późno­gotycki kościół z 1600 r., z okazałym renesansowym ołtarzem.

W SPALE WARTO ZOBACZYĆ:
Przydrożna kapliczka Św. Jana

z 1874 – 78 r., najstarszy murowany obiekt w Spale, ufundowana przez Adama Pająka z Królowej Woli, na rzucie kwadratu, wys. 3.70 m, elewację frontową zwieńcza trójkątny szczyt z tabliczką fundatora. Wewnątrz rzeźba Św. Jana Nepomucena i drewniany ołtarzyk Matki Boskiej.

Hotele „Rogacz” i „Dzik”

dawniej „Savoy” i „Bristol”, dawne budynki dla gości carskiej rezydencji, piętrowe, murowane z czerwonej cegły. W czasie I wojny światowej w budynkach mieściły się szpitale. „Rogacz” zachował pierwotny wygląd elewacji z dwuspa­dowymi dachami, mansar­dowymi oknami zwień­czonymi drewnianymi zdobieniami oraz balkonami z kutymi balustradami. W pobliżu, w 2006 r. odsłonięto obelisk poświęcony Prezy­dentowi RP Ignacemu Mościckiemu.

Wozownia

późniejsze garaże i przyle­gający do niego budynek oranżerii z ciekawą elewacją z podwójnymi zwień­czonymi łukami oknami –mieszczący obecnie komfortowe apartamenty hotelowe — „Rezydencja”.

Budynek dawnej elektrowni wodnej

przy jazie spiętrzającym wody Gaci — obecnie ogródek letni „Turbina”.

Budynek stacji pomp z okrągłą wieżą ciśnień

z czerwonej cegły o wysokości 36 m — tuż przy drodze Tomaszów-​​Inowłódz.

Willa Wielo­pol­skiego

w parku, murowana z czerwonej cegły, w części otynkowana, siedziba zarzą­dza­jącego carską rezydencją margrabiego Zygmunta Wielo­pol­skiego (później funkcję tą pełnił jego syn — Władysław), w latach 1927 – 39 zakład wycho­wawczy dla 35 sierot założony z inicjatywy Michaliny Mościckiej i Aleksandry Piłsudskiej.

Drewniane budynki Straży Kozackiej

z czasów carskich: wokół Spały przy drogach do Glinnika (tzw. dróżni­czówka), Konewki i Ciebłowic i Tomaszowa. W pobliżu tego ostatniego budynku, w lesie znajduje się grób żony hr. Wielo­pol­skiego, Marii, która popełniła samobójstwo, gdy odkryto jej romans z jednym z carskich oficerów stacjo­nu­jących w Spale.

Pałacyk szwaj­carski

dawny dom dla gości, położony w pobliżu mostu, parter murowany, piętro z drewnianych bali z loggią wspartą na drewnianych słupach i ozdobnymi balustradami, obok „chińska” altanka z wielo­bocznym dachem.

Rezydencja łowczego

zespól zabudowań, w czasie I wojny światowej zakład karno-​​wychowawczy zlikwi­dowany w 1923 r.

Posąg żubra

symbol Spały, odlany ze spiżu w Petersburgu, w latach 1862 – 1915 stał w Białowieży, wywieziony pod koniec I wojny światowej do Moskwy, zwrócony władzom polskim, w 1921 r. stanął na dziedzińcu Zaniku Królew­skiego w Warszawie, skąd w 1928 r został przewieziony do Spały i ustawiony w pałacowym parku na tyłach pałacu, z którego obecnie zachował się jedynie kamienny fundament.

Kaplica Matki Boskiej Królowej Korony Polskiej

zbudowana w 1923 r. wg projektu architekta Kazimierza Skórewicza, z drewna sosnowego w stylu zakopiańskim z dachem krytym gontem. W 1927 r. otrzymała nowy wystrój wnętrza z wirażami Jana Winiarza, a w 1933 r. poświęcono ołtarz dłuta Ludwika Konarzew­skiego ufundowany przez leśników. Obok Kościół Polowy Armii Krajowej zaaran­żowany pod gołym niebem na prosto­kątnym placyku, obok kaplicy, otoczonym palami ze stacjami Męki Pańskiej — Droga Krzyżowa Armii Krajowej, z drewnianym zadaszonym ołtarzem.

Dom Pamięci Walki i Męczeństwa Leśników i Drzewiarzy Pol-​​skich im Adama Loreta

w drewnianej leśni­czówce w stylu zakopiańskim mieści się ekspozycja upamięt­niająca walkę leśników z okupantami w czasie II wojny światowej, przed budynkiem pomnik dłuta Władysława Władyki z inskrypcją: leśnikom i drzewiarzom polskim poległym i zamęczonym w okresie II wojny światowej — koledzy.

Grota myśliwska

kamienny kopiec w lesie na lewym brzegu Gaci z ułożonych w piramidę głazów narzu­towych, jak głosi legenda w miejscu upolowania przez cara Aleksandra III pierwszego jelenia w spalskich lasach. Zbudowany w latach 1933 – 35 przez leśników z głazów narzu­towych zwożonych przez gospodarzy z Królowej Woli z okolicznych lasów. Na jednym z kamieni można znaleźć inicjały cara i datę polowania — 1894 r. na innym, wykuto datę śmierci i imię –Lord, ulubionego psa myśliw­skiego prezydenta Mościckiego. Bliżej Pilicy do niedawna stała drewniana altana w kształcie grzyba, pamię­tająca czasy carskich pikników, później miejsce chętnie odwiedzane przez prezydenta RP i gości organi­zo­wanych tu przez niego myśliwskich uroczy­stości i biesiad. Cenną pamiątka dawnej Spały jest kolekcja poroży, którymi zaproszeni na polowania goście obdaro­wywali gospodarzy. Część kolekcji zdobiącej pałac przetrwała do dziś i jest własnością gminy. Wyeks­po­nowana jest w restauracji Pod żubrem.

Schron kolejowy i bunkry

w Konewce 3 km na północ od Spały, zbudowane przez Niemców w czasie II wojny światowej — (opis dalej), na północ od Konewki pozostałości parku i ruiny rezydencji Edwarda Gierka z lat siedem­dzie­siątych ubiegłego wieku.

ZABYTKI INOWŁODZA
Kościół Św. Idziego

położony na wysokim, lewym brzegu Pilicy, góruje nad osadą okolicą. Legenda głosi, że ufundował go Władysław Herman ok roku 1086 jako wotum z okazji urodzin Bolesława Krzywo­ustego Jednak współ­czesne badania arche­olo­giczne datują powstanie kościoła na połowę XII w. Pierwotnie wzniesiony jako kaplica, od 1520 r. był kościołem parafialnym. Jest to budowla w stylu romańskim, orien­towana, jedno­nawowa, murowana z piaskowca na rzucie prostokąta z półkolistą absydą od wschodu i smukłą okrągłą wieżą od zachodu. Kościół był odnawiany ok. 1790 r. i na prze łomie XIX i XX w. Uszkodzony podczas działań wojennych w 1915 r. został po wojnie prowi­zo­rycznie odbudowany. Rekon­strukcji, a właściwie przebudowie poddano go w latach 1936 – 38 z inicjatywy prezydenta Mościckiego. Podwyższono wówczas wie żę, zmieniono kształt okien, zlikwi­dowano wieżyczkę na dachu który w miejsce strzechy pokryto dachówką. Cieka­wostką jest wykonane prawdo­po­dobnie w czasie odbudowy „tajemne” przejście do lochów w formie odchy­lanego fragmentu muru przy schodach na wieżę. Na uwagę zasługuje cenny, gotycki, XV-​​wieczny krucyfiks.

Ruiny zamku z połowy XIV w.

Znajdują się na terasie zalewowej Pilicy, na naturalnym wznie­sieniu. Zbudowany był z piaskowca na rzucie prostokąta o wymiarach ok. 50 na 30 m, otoczony fosą połączoną z Pilicą. Zniszczony przez wojska szwedzkie w XVII w. popadł w ruinę. Do dziś zachowały się jedynie fundamenty z pozosta­ło­ściami piwnic i baszt na narożach oraz ślady fosy.

Kościół parafialny Św. Michała Archanioła

zbudowany w 1520 r. w centrum osady nad rzeką. Przebu­dowany gruntownie w XIX w. w stylu neogo­tyckim, orien­towany, murowany, jedno­nawowy. Zachował wiele elementów stałych oraz zabytków ruchomych z XVI w., w tym, jak głosi podanie, cudowny obraz Matki Boskiej Bolesnej, oraz gotycki relikwiarz ze szczątkami św. Idziego.

Bożnica z początku XIX w.

murowana, orien­towana, zbudowana na rzucie prostokąta, z kwadratową salą dla mężczyzn i prosto­kątnym przed­sionkiem, ponad którym znajdowała się sala dla kobiet.

W OKOLICACH:
Zakościele

wieś granicząca z Inowłodzem, położona na lewym brzegu Pilicy, bogate tradycje rękodziel­nictwa ludowego (słynne wycinanki), nad zakolami Pilicy kilka ośrodków wypoczyn­kowych. Zachował się XIX-​​wieczny budynek „Nowy Dwór” stacji klimatyczno-​​leśnej, w którym w latach 1907 – 1914 gościł często znany poeta Julian Tuwim (obecnie gospo­darstwo agrotu­ry­styczne). Obok pozostałości pieca hutniczego z poł. XIX w. Na terenie Chrze­ści­jań­skiego Centrum Młodzie­żowego dawna willa — Urbanówka zbudowana ok. 1900 r. przez rzeźbiarza Urbanowskigo, z orygi­nalnymi malowidłami z początku XX w. na sklepieniach oraz wiszący, „bujany” most na wyspę w zakolu Pilicy, nietypowej konstrukcji z lat 80-​​tych XX w.

Teofilów

miejscowość letniskowa przy drodze ze Spały, miejsce wypoczynku Juliana Tuwima, w pobliżu stare kopalnie kamienia wapiennego, nad Pilicą przystań kajakowa, obok na wznie­sieniu schrony „Linii Pilicy” z II wojny św.

Królowa Wola

stara wieś, wzmian­kowana już w 1495 r., powstała z woli króla Władysława Hermana, a właściwie jego żony (stąd jej nazwa), we wsi Dom Ludowy ufundowany przez prezydenta Mościckiego w 1932 r.

Studzianna

wieś znana już w 1411 r., przekazana przez Władysława Jagiełłę I staroście radom­skiemu Dobro­gostowi Czarnemu. We wsi kościół Św. Józefa z lat 1696 – 99, wzniesiony w stylu barokowym, wewnątrz ołtarz z XVIII w. z obrazem Św. Józefa z późniejszego okresu, kaplica Św. Anny z 1730 r. na Dziewiczej Górze z obrazami: Matki Boskiej Studzieńskiej i Św. Anny z Marią z XIX w. , I obok studnia z XVIII w. słynąca z uzdra­wiającej wody.

Poświętne

granicząca ze Studzianna stara wieś znana już w XIV w., na wzgórzu zespół kościelno-​​klasztorny z pierwszej połowy XVIII w., w skład którego wchodzą: barokowa bazylika św. Filipa Neri, z | XVIII w., trójnawowa, na planie krzyża z kopułą, z cudownym obrazem Matkri Boskiej Święto­ro­dzinnej oraz jedno­piętrowy klasztor zbudowany na rzucie prostokąta, z późno­ba­ro­kowymi elewacjami. Całość otoczona murem z barokowymi bramami. Wewnątrz murów dwie dzwonnice. W pobliskim Anielinie kamienny obelisk w pobliżu miejsca śmierci majora Henryka Dobrzań­skiego — Hubala zwany Szańcem Hubala.

Rzeczyca

duża wieś znana już w 1335 r., siedziba gminy z bogatymi tradycjami artystycznego rękodzieła ludowego, tkactwa, kowalstwa. We wsi neore­ne­sansowy kościół z końca XIX w. z bogatym wystrojem wnętrza ( z elementami z XVI w. — chrzcielnica, kropielnica, krucyfiks oraz obraz). W parku dworskim kapliczka z 1607 r. ufundowana przez Maciej Grotow­skiego, upamięt­niająca zwycięską bitwę Zygmunta III z rokoszanami Zebrzy­dow­skiego pod Guzowem.

Fryszerka

osada na prawym brzegu Pilicy, w XVIII w. istniały tu dwa piece hutnicze — fryszerki, obecnie miejscowość letniskowa, zachowany drewniany młyn wodny z początku XX w.(obecnie znajdują się tu stawy rybne i restauracja), nad rzeką stanica ZHP.

Kozłówka — Pałac Zamoyskich

KOZŁÓWKA

Wieś Kozłówka leży w północnej części województwa lubel­skiego, 9 km na zachód od Lubartowa. Zespół pałacowo-​​parkowy jest usytuowany przy szosie, na skraju wsi, nad czystą rzeczką Parysówką, w okolicy raczej płaskiej, ale odzna­czającej się wyjąt­kowymi warto­ściami przyrod­niczymi. Kilka kilometrów na południe od pałacu rozciąga się Kozło­wiecki Park Krajo­brazowy ze wspaniałymi sosnowo-​​dębowymi lasami, w których licznie występują dziki, jelenie i sarny, a z rzadszej zwierzyny — daniele.

Zarówno Lasy Kozło­wieckie, jak i położone za nimi żyzne tereny rolnicze, wchodziły niegdyś w skład wielkich dóbr ziemskich, które sięgały prawie do samego Lublina. Właści­cielami tych włości byli w pierwszej połowie XV w. Tęczyńscy, w latach 1446 – 1532 Oleśniccy, a po bezpo­tomnej śmierci Anny z Herburtów Oleśnickiej odzie­dziczył je w 1541 r. kasztelan poznański Andrzej z Górki. Później dobra przeszły na Szamo­tulskich, do których należały w latach 1570 – 1620. Kolejnymi dziedzicami byli: do 1645 r. starosta parczewski Piotr Daniłowicz, do 1661 r. rotmistrz królewski Jacek Micha­łowski, do 1685 r. wojewoda płocki Samuel Jerzy Prażmowski, na początku XVIII w. kniaź Michał z Kozielska Puzyna, do 1728 r. podsędkowa lubelska Jadwiga Niemyska.

Ośrodkiem klucza był początkowo Dys, później Kamionka, a od XVIII w. na czoło wysunęła się Kozłówka — rezydencja właścicieli dóbr. Co najmniej 60 lat przed wybudo­waniem pałacu istniał już w Kozłówce dwór. Są o nim wzmianki w dokumentach z 1676 r. i z pierwszych lat XVIII w.; nie wiadomo jednak, gdzie dokładnie był położony.

DZIEJE PAŁACU

Fundatorem pałacu był wojewoda chełmiński Michał Bieliński — przed­sta­wiciel rodu, który w czasach saskich doszedł do wielkiego znaczenia.

Ojciec i brat Michała, Kazimierz i Franciszek, sprawowali urząd marszałka wielkiego koronnego, czyli pierwszego ministra. Siostra, Marianna, była kochanką króla Augusta II Mocnego.

W r. 1735 Michał Bieliński poślubił Teklę Pepłowską (prawnuczkę Jadwigi Niemy-​​skiej), która wniosła mu w posagu dobra kozło­wieckie. Zapewne niedługo po ślubie małżonkowie rozpoczęli budowę rezydencji w Kozłówce, gdyż w 1742 r. pałac już istniał.

Był to piętrowy budynek w stylu późnego baroku, frontem zwrócony na zachód, nakryty dachem mansardowym. W dekoracji archi­tek­to­nicznej wystę­powały nowe formy rokokowe. Na parterze środkiem budowli biegł przez całą jej długość korytarz, z którego prowadziły drzwi do pokoi. Na repre­zen­ta­cyjnym I piętrze (piano nobile) komnaty zostały uszere­gowane w dwóch amfiladach, aby ich otwarte na przestrzał drzwi tworzyły efekt wydłużonej perspektywy.

Oś symetrii pałacu była jedno­cześnie osią kompo­zycyjną całego założenia, reali­zu­jącego barokowy schemat „entre cour et jardin” (między dziedzińcem a ogrodem).

Od zachodu przylegał do pałacu dziedziniec, po którego obu stronach wzniesiono w układzie symetrycznym budynki gospo­darcze: stajnię i wozownię, dwie parterowe kordegardy oraz oficynę południową (kuchenną); brakowało oficyny północnej. Za pałacem w kierunku wschodnim rozciągał się regularny ogród, podzielony na część ozdobną i użytkową.

Za twórcę rezydencji Bielińskich uchodzi włoski architekt Józef Fontana, ale raczej jako wykonawca, a nie — autor projektu.

Po śmierci Michała i Tekli Bielińskich Kozłówkę odzie­dziczył ich starszy syn, Franciszek, pisarz wielki koronny. Główną siedzibą Franciszka Bieliń­skiego był pałac w Otwocku, ale i w Kozłówce bywał dość często. W 1795 r. urządził tutaj teatr. W r. 1799 sprzedał dobra kozło­wieckie Aleksandrowi Zamoyskiemu.

Zamoyscy należeli do najzna­ko­mitszych rodzin polskiej arysto­kracji. Twórca potęgi rodu, Jan Zamoyski (1542−1605), kanclerz i hetman wielki koronny, był wybitnym mężem stanu, politykiem, uczonym — prawdziwym człowiekiem renesansu. Założył Zamość — „miasto idealne”, Akademię Zamojską — trzeci polski uniwersytet i Ordynację Zamojską — pierwszy majorat na ziemiach polskich.

Aleksander Zamoyski — XI ordynat na Zamościu, nie mógł oczywiście równać się ze sławnym przodkiem, ale był bogatym i świetnie zapowia­dającym się młodzieńcem. Zmarł jednak niespo­dziewanie w r. 1800.

Zgodnie z porozu­mieniem rodzinnym z r. 1804 dziedziczką dóbr kozło­wieckich została siostra ordynata Anna Sapieżyna, lecz wdowa po nim, Maria z Granowskich, otrzymała prawo dożywotniego użytkowania.

Po bezpo­tomnej śmierci Aleksandra nad Zamoyskimi zawisła groźba wygaśnięcia. Na szczęście jego brat Stanisław (XII ordynat), wówczas ostatni z rodu, w porę poślubił Zofię Czartoryską, uznawaną za jedną z najuro­dziwszych dam Polski i Europy.Piękna Zofia urodziła mężowi dziesięcioro dzieci — siedmiu synów i trzy córki. Zamoyscy nazywali ją matką rodu.

Ordynatowa troszczyła się o wychowanie religijne dzieci i o naukę języka polskiego (w dobie powszechnego panowania francusz­czyzny). Ordynat chował synów surowo, w posza­nowaniu prawa i obowiązków, w kulcie oszczędności i pracy. Od najmłodszych lat wpajano im maksymę rodzinną: „już tak jest, że my się rodzimy nie dla siebie, ale dla kraju”.

W 1836 r. trzeci syn Stanisława i Zofii, hrabia Jan Zamoyski, kupił od ciotki, Anny Sapieżyny, klucz kozło­wiecki. Nowy właściciel często przebywał w Kozłówce, dbał o majątek, sprowadził do pałacu meble i obrazy, ale na stałe w nim nie zamieszkał.

W r. 1870 podarował Kozłówkę swemu synowi — Konstantemu Zamoy­skiemu, który po wielu latach spędzonych we Francji żenił się właśnie z Anielą Potocką.

Hrabia Konstanty Zamoyski, odzna­czający się wielką dumą rodową, postawił sobie ambitny cel uzyskania dla Kozłówki statusu ordynacji (tj. majątku niepo­dzielnego i niezby­walnego, dziedzi­czonego przez najstarszego syna lub innego mężczyznę z rodu) oraz stworzenia tutaj wielko­pańskiej rezydencji. W r. 1903 na mocy ukazu carskiego utworzona została Ordynacja Koz-​​łowiecka, licząca 7650 ha, z czego 4451 stanowiły lasy; należał do niej również pałac przy ul. Foksal w Warszawie.

Jeszcze przed zatwier­dzeniem ordynacji rozpoczęła się rozbudowa całego zespołu pałacowo-​​parkowego. W latach osiem­dzie­siątych XIX w. dodano do elewacji ogrodowej podwójne schody z tarasem oraz wzniesiono bramę wjazdową (być może według projektu Leandra Marconiego). Gruntowna przebudowa miała miejsce w latach 1898 – 1911. Dobudowano do pałacu dwie wieże, portyk kolumnowy od frontu, tarasy w elewacjach bocznych; poszerzono taras ogrodowy. Pierwotne założenie uzupełniono wznosząc oficynę północną, kaplicę i teatralnie; kordegardy podwyższono o piętro; przekom­po­nowano park i powiększono go o bażantarnię.

Autor projektu przebudowy pozostaje nieznany, ale pewne poszlaki wskazują na jednego z braci Marconich — Władysława albo Leandra. Wnętrze kaplicy projektował Jan Heurich mł. Jest ona wzorowana na kaplicy królewskiej w Wersalu, a jej ozdobę stanowi marmurowa kopia nagrobka „matki rodu”, babki Konstantego, Zofii z Czarto­ryskich Zamoyskiej (pochowanej we florenckim kościele Santa Croce).

Wnętrza pałacu otrzymały nowy wystrój: neoro­kokowe i neore­gencyjne plafony, marmurowe kominki, miśnieńskie piece, ozdobne parkiety. Pokoje zostały urządzone w stylu II Cesarstwa, który panował we Francji za czasów młodości Konstantego Zamoy­skiego. Ścian prawie nie było widać spod obrazów (przeważnie portretów rodzinnych), oprawionych w bogate ramy. Hrabia zgromadził ogromną kolekcję, liczącą ponad tysiąc płócien i w większości złożoną z kopii, lecz obejmującą również oryginały pędzla Palmy Młodszego, Teniersa, Matejki, Baccia­rellego i Lampiego.

Po rozbudowie Kozłówka stała się przede wszystkim panteonem chwały rodu Zamoyskich. Ale rezydencja Konstantego Zamoy­skiego, ukształ­towana na wzór osiem­na­sto­wiecznych siedzib magnackich, była też jakby snem o dawnej Polsce, a jedno­cześnie marzeniem o rezydencji idealnej — Wersalu. Oprócz kaplicy znalazły się tu kopie wersalskich kominków, lamp, fontanny, zegara, obrazów i mebli (m.in. replika luksu­sowego biurka Ludwika XV).

W czasie przebudowy zadbano także o wygodę miesz­kańców. Zainsta­lowano wodociąg i kanalizację, urządzono sześć obszernych łazienek, kaplicę wyposażono w centralne ogrzewanie.

Po bezpo­tomnej śmierci Konstantego Zamoy­skiego (w r. 1923) Ordynację Kozło-​​wiecką odzie­dziczył, zgodnie ze statutem, jego stryjeczny brat — Adam. II ordynat mieszkał przeważnie w warszawskiej rezydencji na Foksalu, do Kozłówki przyjeżdżał kilka razy do roku. Zarzą­dzanie majątkiem pozostawił żonie, a po jej śmierci oddał dobra w admini­strację synowi — Aleksandrowi, zastrzegając sobie wpływy pieniężne z wyrębów leśnych. Była to lwia część dochodów ordynacji, gdyż prawie połowa użytków rolnych została rozpar­ce­lowana na mocy ustawy o reformie rolnej z 1925 r.

Spadko­biercą hrabiego Adama Zamoy­skiego (zm. w 1940 r.) był jego syn, Aleksander. W latach okupacji niemieckiej wiele osób ukrywało się w Kozłówce przed policją nazistowską, m.in. ks. Stefan Wyszyński, późniejszy prymas Polski, zwany Prymasem Tysiąclecia.

W 1944 r. żona Aleksandra, Jadwiga Zamoyska, w obawie przed zbliżającym się frontem wywiozła do Warszawy najcen­niejsze okazy, które później przepadły w czasie Powstania. Tymczasem 23 lipca 1944 r. Kozłówkę wyzwoliły oddziały 27 Wołyńskiej Dywizji Armii Krajowej, ale już po dwóch dniach zostały rozbrojone przez Armię Czerwoną.

Mimo wszystkich drama­tycznych wydarzeń pałac wraz z większą częścią zbiorów nie doznał w latach II wojny światowej prawie żadnego uszczerbku.

HISTORIA MUZEUM I CHARAK­TE­RYSTYKA ZBIORÓW

W 1944 r. pałac w Kozłówce przeszedł na własność państwa. Na początku listopada 1944 r. utworzono tutaj pierwsze muzeum na terenach wyzwo­lonych spod okupacji hitlerowskiej.

W r. 1954 muzeum zamknięto dla zwiedza­jących, a w jego miejsce zorga­ni­zowano Centralną Składnicę Muzealną Ministerstwa Kultury i Sztuki. W dwudzie­sto­letnim okresie działalności składnicy część zbiorów rozproszono, przekazując je muzeom i urzędom państwowym. W latach 1957 – 1958 rozebrano taras i zewnętrzne schody od strony parku. W latach sześć­dzie­siątych przywieziono do Kozłówki potężne zbiory malarstwa i rzeźby (około 1500 obiektów) z okresu realizmu socja­li­stycznego (1949−1955).

Dopiero w 1977 r. ponownie powołano do życia muzeum. Rozpoczęły się starania o powrót rozsianej po całym kraju części wyposażenia oraz komple­towanie kolekcji, przeważnie drogą zakupów na rynku antykwarycznym.

Trzon zbiorów stanowi kolekcja Konstantego Zamoy­skiego. Na około 17 900 obiektów prawie 13 300 pochodzi ze zbiorów Zamoyskich. Jest to przede wszystkim wyposażenie ruchome pałacu, tworzące jedyny w Polsce zespół dziewięt­na­sto­wiecznych portretów, kopii obrazów i rzeźb, mebli, ram, luster, karniszy, lambrekinów, kotar, świeczników, lamp i wilków kominkowych.

Zachowało się około 1000 obrazów i grafik, z czego 400 znajduje się w ekspozycji. W galerii malarstwa dominują portrety Zamoyskich i osobi­stości z nimi spokrew­nionych, wiele jest również wizerunków królów polskich. Drugi zespół tworzą kopie arcydzieł malarstwa europej­skiego. Wśród obrazów orygi­nalnych na uwagę zasługują płótna Giovanniego Paolo Panniniego, Jo-​​hanna Oswalda Harmsa, Franciszka Smu-​​glewicza, Józefa Olesz­kiewicza i Leopolda Horowitza, a także portrety histo­ry­zujące Józefa Buchbindera.

Kolekcja rzeźby zawiera m.in. popiersie Andrzeja Zamoy­skiego dłuta Marcelego Guyskiego oraz doskonałe kopie dzieł antycznych i nowożytnych. W bogatych zbiorach grafiki i rysunku wyróżnia się ołówkowy portret Zofii Zamoyskiej z dwoma synami, wykonany przez Francois Gerarda.

Jest w zbiorach ponad 600 ram złoconych, 50 olbrzymich luster, ponad 50 lambrekinów i kotar. Przetrwały liczne meble z XVIII i XIX w., wśród których wysoki poziom artystyczny repre­zentują francuskie komody, dekorowane intarsją i brązami, oraz meble gdańskie. Zachowały się dwa duże serwisy szklane (jeden z herbami Zamoyskich), a z kolekcji porcelany m.in. chińskie wazy i figurki Chińczyków z manufaktury w Miśni.

Wśród instru­mentów muzycznych znajdują się dwa rzadko spotykane mechanizmy grające z końca XIX w.: włoski pianomelo-​​dikon i amery­kańska pianola; wśród zegarów — czasomierz ozdobiony minia­turową podobizną Zofii Zamoyskiej.

Biblioteka pałacowa liczy 7300 woluminów, w tym 620 staro­druków. Zbiory pałacowego archiwum zawierają ponad 5000 listów i dokumentów Zamoyskich. Zachowało się prawie 1900 zabyt­kowych fotografii oraz 1500 rolek z nagraniami muzyki kla-​​sycznej do odtwa­rzania na pianoli i organoli.

Dawne zbiory Zamoyskich uzupełniło wiele nowych nabytków, z których wymienimy tylko dwa rarytasy sztuki złotniczej: figurkę dzika z agatu, wykonaną przez rosyj­skiego złotnika Carla Faberge, i srebrną wazę — dzieło Francuza Martina Biennais. Jedno­cześnie trwa rewalo­ryzacja zespołu pałacowo-​​parkowego, obejmu­jącego 15 budynków i 19-​​hektarowy park.

W r. 1992 za zgodą Adama Zamoy­skiego, syna ostatniego ordynata, nadano muzeum nazwę Muzeum Zamoyskich w Kozłówce. Większość wyposażenia znajduje się tam, gdzie była w 1944 r., gdy 18-​​letni Adam Zamoyski opuszczał pałac. Rezydencja żadnego innego rodu polskiej arysto­kracji nie zachowała się w tak dobrym stanie.

WŁAŚCICIELE I MIESZKAŃCY PAŁACU

BIELIŃSCY herbu Junosza (1735−1799) 1735 – 1746

MICHAŁ BIELIŃSKI (?-1746), syn marszałka wielkiego koronnego Kazimierza i Ludwiki z Morsztynów. Starosta sztumski-​​1724, cześnik koronny-​​1725, wojewoda chełmiński i podskarbi ziem pruskich — 1738. W r. 1725 ożenił się z woli Augusta II Mocnego z Marią Aurorą Rutowską — nieślubną córką króla i Turczynki Fatimy. Rozwiódł się z nią w r. 1735 i w tym samym roku poślubił Teklę Pepłowską. Miał z nią troje dzieci: Franciszka, Stanisława (niesławnej pamięci marszałka sejmu grodzień­skiego 1793 r.) i Izabelę.

1746 – 1776
TEKLA Z PEPŁOWSKICH BIELIŃSKA (?-1776), córka kasztelana wołyń­skiego Piotra i Jadwigi z Szuy-​​skich, druga żona Michała Bieliń­skiego. Po śmierci męża nie stroniła od polityki i np. przed sejmem 1760 r., razem z właści­cielką Lubartowa Barbarą Sanguszkową, przed­stawiła listę kandydatów na posłów.

1776 – 1799
FRANCISZEK BIELIŃSKI (ok. 1740 – 1809), syn Michała i Tekli z Pepłowskich. Pisarz wielki koronny –1784. Był członkiem Komisji Edukacji Narodowej i autorem memoriału, w którym jako pierwszy postulował powszechne nauczanie. Prowadził wykopaliska arche­olo­giczne na Sycylii. Brał udział w insurekcji kościusz­kowskiej. W r. 1763 poślubił Krystynę Sanguszkównę; miał z nią sześcioro dzieci. Jego pogrzeb w Warszawie stal się patrio­tyczną manifestacją.

ZAMOYSCY herbu Jelita (1799−1944)

1799 – 1800
ALEKSANDER ZAMOYSKI (1770−1800), syn kanclerza wielkiego koronnego Andrzeja i Konstancji z Czarto­ryskich.
XI ordynat na Zamościu 1792 – 1800. Byt wycho­wankiem uczonego księdza Stanisława Staszica. Mimo nacisków nie przystąpił do Targowicy; popierał zwolenników Konstytucji 3 Maja i insurekcję kościusz­kowską. Założył fabrykę fajansów w Tomaszowie. Jego małżeństwo z Marią z Granowskich było bezdzietne.

1800 – 1846
(dożywotnie posiadanie i użytkowanie)
MARIA Z GRANOWSKICH l.V. CHREPTO-​​WICZOWA 2.V. ZAMOYSKA 3.V. LUBOMIRSKA (?-1846), córka sekretarza wielkiego koronnego Michała i Marii z Radzi­wiłłów. W młodym wieku poślubiła Adama Chrep­towicza, którego porzuciła dla Aleksandra Zamoy­skiego. Po nagłym zgonie ordynata wyszła za mąż za Kazimierza Lubomir­skiego i znów szybko owdowiała. Wyposażenie pałacu zapisała swojej wychowance Marii Sołta­nównie. W kościele w Kamionce znajduje się posąg księżnej Lubomirskiej dłuta Leandra Biglioschi.

1800 – 1836
ANNA Z ZAMOYSKICH SAPIEŻYNA (1772 –1859), córka kanclerza wielkiego koronnego Andrzeja i Konstancji z Czarto­ryskich. Matka myślała o wydaniu jej za Tadeusza Kościuszkę. W 1794 r. poślubiła księcia Aleksandra Sapiehę. Małżeństwo nie było udane i zakończyło się separacją. Intere­sowała się nauką i polityką. Zręcznie prowadziła interesy majątkowe i zostawiła ogromny spadek. Jej córka Anna została żoną księcia Adama Czarto­ry­skiego, syn Leon był politykiem i działaczem gospodarczym.

1836 – 1870
JAN ZAMOYSKI (1802−1879), syn XII ordynata na Zamościu Stanisława i Zofii z Czarto­ryskich. Szambelan cesarski. Studiował filozofię w Genewie i prawo w Berlinie. Jesienią 1830 r. pracował w ministerstwie spraw zagra­nicznych w Petersburgu, nie mógł więc wziąć udziału w Powstaniu Listo­padowym jak jego pięciu braci. W r. 1843 ożenił się z Anną Mycielską (1818−1859). Gabriela Puzynina tak o tym pisze: „Jan wybrał umyślnie pannę lubiącą się stroić, czytać romanse i podróżować. Ale gdy sprawiła sobie pyszną wyprawę i nakupiła modnych romansów, pan mąż nazajutrz po ślubie kazał jej wybrać parę sukni i trochę bielizny, ‚a resztę elegancji zamknął do szafy i klucz włożył do kieszeni. Ze stolika zaś sprzątając romanse i poezje, podał żonie kronikę starą”. Małżonkowie mieli troje dzieci: Jadwigę, późniejszą hrabinę Wodzicką, Konstantego i Jana.

1870 – 1923
KONSTANTY ZAMOYSKI (1846−1923), syn Jana i Anny z Mycielskich. I ordynat na Kozłówce 1903 – 1923. Urodził się w Warszawie, ale młodość spędził we Francji. Do Polski wrócił w r. 1867, a w 1870 r. ożenił się z Anielą Potocką (1850−1917). Małżeństwo było bezdzietne. W latach 1889 – 1892 był kuratorem Ordynacji Zamojskiej i opiekunem małoletniego ordynata Maurycego Zamoy­skiego. Zygmunt Kamiński pisze o nim: „Osoba p. Konstantego, pięknego mężczyzny, o wyjątkowej kulturze towarzyskiej i poczuciu humoru, zainte­re­sowała mnie od pierwszego spotkania swą nieprze­cięt­nością, swobodą obejścia, zamiło­waniem do sztuki, prawdziwie wielko­pańską uprzej­mością i grzecz­nością. (…) Właściwą dziedziną jego upodobań było malarstwo, kolekcjono-​​wanie dzieł sztuki i muzyka”. Konstanty Zamoyski zmarł w Kozłówce; pochowany został na cmentarzu w Kamionce.

1923 – 1940
ADAM ZAMOYSKI (1873−1940), syn Stanisława i Róży z Potockich. II ordynat na Kozłówce 1923 –1940. Mistrz ceremonii na dworze carskim 1897 – 1914, fligeladiu-​​tant wielkiego księcia Mikołaja Mikoła­jewicza 1914 –1916, adiutant przyboczny cara Mikołaja II 1916 –1917, prezes Związku Towarzystw Gimna­stycznych „Sokół” 1923 – 1935. Zanim Polska odzyskała niepod­ległość, hr. Adam nie byl popularny z powodu swej proro­syjskiej orientacji. Niemniej jednali w Polsce odrodzonej piastował liczne funkcje społeczne. W r. 1897 ożenił się z Marią Potocką (1878 –1930). Miał z nią troje dzieci: Aleksandra, Michała (umarł w Angoli, gdzie posiadał plantację kawy) i Helenę (popełniła mezalians, poślu­biając pianistę Zygmunta Dygata). Adam Zamoyski zmarł w Warszawie; został pochowany obok żony w parku w Kozłówce.

1940 – 1944
ALEKSANDER ZAMOYSKI (1898−1961), syn Adama i Marii z Potockich. III ordynat na Kozłówce 1940 – 1944. Adiutant gen. Władysława Sikor­skiego w czasie wojny polsko-​​radzieckiej 1920 r., odznaczony Krzyżem Viirtuti Militari, major 1 Pułku Ułanów Krecho­wieckich, uczestnik bitwy pod Kockiem w 1939 r. Aresz­towany przez Gestapo w maju 1941 r., więziony w Oświęcimiu i Dachau, zwolniony tuż przed końcem II wojny światowej. W r. 1925 ożenił się z Jadwigą Brzozowską (1908 –1998). Miał z nią czworo dzieci: Adama (1926−1998), Marię, Andrzeja i Jadwigę. Aleksander i Jadwiga zmarli w Montrealu, ich dzieci i wnuki mieszkają w Kanadzie i Stanach Zjednoczonych.

Gmina Sieciechów

Gmina Sieciechów

Materiały dostarczono z informacji turystycznej w Kozie­nicach
Renata Maj it-​kozienice@​wp.​pl, tel./fax: +48 48 614 36 99

Nazwę swą bierze od znanego Pallatyna z czasów Księcia Hermana (1075r) –Sieciecha. Ród Sieciecha wywodził się z książęcego rodu Starzów Toporów (herb Topór z gwiazdą), który rządził państwem Wiślan do chwili połączenia się z Polanami. Re|on Sieciechowa był więc siedzibą książąt. Z nazew­nictwem Sieciechowa związane są cztery miejsca w dolinie niecki Wisiano — Siecie­chowskiej: 1. Gród ziemno — drewniany siedziba rodu Sieciecha, 2. Sieciechów — niegdyś targ, osada podgrodowa a później miasto, 3. Benedyk­tyński Klasztor w Siecie­chowie, 4. Zamek Kazimie­rzowsko — Siecie­chowski murowany Gród Siecie­chowski. Gród położony był na jednej z wysoczyzn niecki (dzisiejsza nazwa Wójtowa Góra, leżąca w odległości I km od Sieciechowa) na wysokości 114,6 m.n.p.m., zazna­czonej na mapie topogra­ficznej w kwadracie 125,33. Spełniał on rolę obronno — kontro­lującą dwóch dużych szlaków wodnych Wisły i Wieprza.

Jak stwierdza kronikarz Gall Anonim: pomiędzy Sando­mierzem a Płockiem nie było znacz­niejszego grodu jak siecie­chowski. Bronił on państwa polskiego przed napadem Litwinów, |adźwingów i Tatarów. Wisła płynęła tutaj kilkoma korytami. Wszystkie były kontro­lowane przez pomniejsze grody pomocnicze. Główne koryto Wisły płynęło obok grodu i opływało go od południa i północy. Gród istniał od niepa­miętnych czasów, Sieciech go tylko rozbudował, był własnością jego rodu, jak i ziemia leżąca w niecce siecie­chowskiej. Własnością rodu Sieciecha gród pozostawał do 1132 r. t.j. do chwili wygubienia jego członków przez Bolesława Krzywo­ustego. Wówczas gród przeszedł na własność księcia i stał się siedzibą kasztelani. Jako kasztelania funkcjonował do połowy XIII wieku. Z chwilą gdy Wisła zmieniła swe główne koryto o 2 km na wschód, gród stracił na znaczeniu. Na miejscu grodu Sieciecha do niedawna można było znaleźć ceramikę średnio­wieczną a nawet i starszą oraz odłupki kamieni. Z Siecie­chowem od niepa­miętnych czasów związane są leżące wówczas wzdłuż Wisły: Swięcica — dziś Wola Klasztorna, Mozolice i Psary.

SIECIECHÓW– targ, osada, miasto, parafia

Sieciechów położony jest na jednej z wysoczyzn (114,2 m.n.p.m.) nad jeziorem polodowcowym — J. Czaple, a zarazem jedną z pomniejszych odnóg Wisły, która była kontro­lowana przez pomniejszą strażnicę. Ta wysoczyzną będąca rozle­głejszą od grodowej została wykorzystana jako miejsce targowe. Przy targu powstała osada, a od 1232 r. miasto na prawie magde­burskim. W mieście powstała parafia p.w. św. Wawrzyńca. Pierwsza wzmianka pisemna o parafii pochodzi z 1191 r. Parafia była rozległa, obejmowała swym zasięgiem okolice dzisiejszego Kazimierza, Zwolenia, Kozienic, Stężycy i Dęblina. W dokumentach histo­rycznych znajduje się zapis, iż na prośbę opata Stanisława, Władysław Jagiełło w 1432 r. ustanowił, (a może potwierdził) targ w środę i jarmark na święto „Dziesięciu „Tysięcy Rycerzy” oraz w uroczystość świętego Wawrzyńca, które to dni są odpustami w tutejszej parafii. Na obrzeżach tak dużej parafii powstały nowe: w XIII w. — Oleksów, w XIV w. — Regów, Stężyca, Kozienice, w XV w. Policzna.

Pierwszym znanym proboszczem był w 1473 r. Mikołaj pleban. Bractwo św. Anny istniało od 26 lipca 1602 r. Do i 707 r. kościoły budowane były z drewna, na podmurówce kamienne). W tymże roku kościół drewniany spalił się. Murowany, stojący do dzisiaj zaczął stawiać opat Józef Ligięza Kurdwa­nowski, a ukończył opat Wawrzyniec Bułcho­rowicz. Kościół konse­krował 22 października 1780 r. J. Lenczewski –biskup lubelski. W tym czasie sąsiednimi parafiami były: Oleksów. Grudek, Brzeźnica — filia siecie­chowska i Stężyca. Do kościoła parafialnego w Siecie­chowie na prawie farnym należało miasto Sieciechów, wsie –Bąkowicc , Wola Klasztorna, Zalesie, Nagórnik, Kępice i Łoje. Jak podają źródła hist. — „Dusz w parafii było 1737. Obce narodowości oprócz żydów na dwóch karczmach: siecie­chowskiej miejskiej i łojowskiej, razem 12 osób”. Parafia Siecie­chowska przejęła od parafii Stężyckiej w 1821 r. wsie znajdujące się na lewym brzegu Wisły : Przewóz, Głusiec, Łęg, Zajezierze i Wólkę Woj ciesz­kowską. W 1827 r. nabożeństwa przeniesiono z miasta do klasztoru, a w 1835 r. z powrotem wrócono do kościoła farnego. Kościół poklasztorny pozostał bez opieki. Probosz­czowie zawsze mieszkali przy kościele farnym. Po śmierci ks. Stanisława Posob­kiewicza w 1901 r. — ostatniego księdza dużej parafii siecie­chowskiej (został pochowany i ma pomnik na cmentarzu tzw. starym), ks. Jan Kosiński przeniósł probostwo do kościoła poklasz­tornego i przy nim zamieszkał, zaś kościół w Siecie­chowie stał się filią. Dzięki usilnym staraniom miesz­kańców Sieciechowa, którzy nie chcieli pogodzić się z utartą 900-​​Ietniej parafii nastąpił w 1907 r. rozdział na parafię Sieciechów Miasto i Sieciechów Opactwo. W tymże roku parafię św. Wawrzyńca objął ks. Jan Buciarski. Parafia została podzielona niespra­wie­dliwie: Sieciechów Miasto liczył wówczas 913 mieszk., zaś Sieciechów Opactwo — 3897.

W czasie pierwszej wojny światowej kościół niewiele ucierpiał, nie licząc tynku pokale­czonego szrap­nelami. Podczas drugiej wojny światowej Niemcy wywieźli z kościoła średni dzwon, który pochodził z 1515 r. W tradycji ustnej miasteczko miało przywilej lokacyjny, który opat Weresz­czyński spalił i nadał nowy. Nowy przywilej bardzo uszczuplił granice miasta i obarczył mieszczan ciężarami. Przywilej opata Weresz­czyń­skiego potwierdzili królowie: Zygmunt III — dnia 24 lutego I 590 r. i Władysław IV — dnia 20 sierpnia 1634 roku. W roku 1665 Jan Kazimierz nadał miastu przywilej na cztery jarmarki w roku. Za Długosza miasto Sieciechów posiadało łanów 18 — t. j. (300 ha).

Na prośbę rzemieślników opat Rogowski w 1555 r. kazał spisać ustawy i zwyczaje, (jakie obowią­zywały rzemieślników w innych miastach. Od 1505 roku istnieje w Siecie­chowie przy kościele farnym szkoła początkowa. W albumie studentów Uniwer­sytetu jagiel­loń­skiego znajdują się mieszkańcy Sieciechowa — Piotr, syn Stanisława 1512 r. — Jan, syn Jakuba 1513 r. — Klemens, syn Mariana 1514 r.

Synod Łęczyński z 1523 r. postanowił, aby w każdym miasteczku udzielano nauki. Jak długo szkoła początkowa funkcjo­nowała — dziś już nie wiadomo. W późniejszym okresie funkcjo­nowała szkoła przy klasztorze. Przywileje miasta były nagminnie ograniczane przez opatów Benedyk­tyńskich, aby miasto nie konku­rowało z folwarkiem benedyk­tyńskim, w którym był browar i rzemieślnicy. Sądy odbywały się co piątek. Sądził wójt lub jego zastępca — landwójt. Kancelaria znajdowała się w mieszkaniu wójta. Tam też odbywały się wszystkie zebrania i wybory urzędników admini­stra­cyjnych sądowych wybie­ranych spośród mieszczan. Za kradzież karano chłostą i wypędzeniem z miasta. Za zabójstwa — śmiercią przez powie­szenie. Były dwie szubienice: jedna w rynku, druga poza miastem. Na pieczęciach miasta Sieciechów widniała drukowana litera „S” w koronie i trzy gwiazdy. Pieczęć burmistrza była owalna, zaś wójtostwa — kwadratowa. Sieciechów utrzymywał się z rolnictwa, rybołówstwa i rzemiosła. W XVII w. na skutek kilku pożarów miasta, morowego powietrza, napadów Kozaków oraz wylewów Wisły miasto zubożało. W 1785 r. znajdowały się w nim 53 place osiadłe i 28 pustych. W 1819 r. było 86 domów. Ludność składała się z 251 mężczyzn i 244 kobiet wyznania katolickiego. Po Powstaniu Stycz­niowym Sieciechów stracił prawa miejskie i stał się osadą. Od 1866 roku funkcjo­nowała znów w Siecie­chowie szkoła początkowa. Z chwilą budowy twierdzy Dęblin i okolicznych fortów oraz łączących ich dróg, mieszkańcy Sieciechowa zatrudniani byli przy tych budowach. Tam nauczono się brukarstwa, z którego siecie­chowiacy słynęli w całej Polsce przez następnych 100 lat.

Z histo­rycznych zabytków w Siecie­chowie pozostał kościół ze swym wyposa­żeniem, kamienie po podmurówce kościoła modrze­wiowego, ulica Paryż, gdzie na głębokości 70 cm znajduje się unikatowa ulica lub chodnik z bali drewnianych, a także rynek, który swój kształt przybrał około 300 lat temu. Benedyktyni zostali sprowadzeni przez Sieciecha i osadzeni w grodzie. Dlatego też Sieciech rozbu­dowuje gród, co potwierdza Gali Anonim w swojej kronice. Mnisi zostali sprowadzeni z Prowansji o czym świadczą ich francuskie imiona. Zostali sprowadzeni w celach misyjnych, ale nie tylko. Sieciech bił monetę (denary) jakościowo lepszą od książęcej, robili to i nadzo­rowali Benedyktyni. Benedyktyni modlili się za swojego założyciela do końca swego pobytu na ziemi siecie­chowskiej. Do dzisiaj możemy podziwiać fresk z postacią Sieciecha w kościele poklasz­tornym w Opactwie w presbi­terium. po prawej stronie ołtarza głównego u góry. Po wygubieniu rodu przez Krzywo­ustego Benedyktyni obdarowani dobrami rodowymi Sieciecha, oprócz grodu, który stał się kasztelanią.

Benedyk­tyński Klasztor Sieciechowski

Znajdował się w grodzie siecie­chowskim do chwili, gdy Wisła zmieniła swe koryto spod grodu i przeniosła się 2 km na wschód. Wtedy król Kazimierz Wielki budowę nowego zamku siecie­chow­skiego, a Benedyktyni przenieśli się na nowe miejsce w okolice zamku, na jedną z wysoczyzn (114.9 m.n.p.m). Przenosząc się na nowe miejsce rozebrali dotych­czasową budowlę w grodzie i ponownie wznieśli ją na nowym miejscu. Działo się to w okresie pomiędzy 1342 –1352 r. Benedyktyni zabiegali u króla Kazimierza Wielkiego o potwier­dzenie dawnego przywileju Bolesława Wstydliwego, który nadawał im rozległe tereny ziemskie po Sieciechu oraz nadania książąt i szlachty. W różnych okresach w skład ich dóbr wchodziło od 2 miast, 40 wsi; do I miasta i 20 wsi z jeziorami, rzekami, lasami i kamie­nio­łomami. Benedyktyni byli dobrymi organi­za­torami pracy na swym terenie. W XV wieku założyli nowe wsie: Łoje, Kępice, Łęg, Zajezierze, Nagórnik oraz folwarki Słowikach, Zbyczynie i Janikowie, a także hutę żelaza w Rudzie. Całym majątkiem zarządzał opat wybierany przez zgroma­dzenie spośród zakonników. Tak było do 1598 r., kiedy to król zaczął mianować opatów. Za rządów nominentów królewskich klasztor siecie­chowski zaczął popadać w ruinę. Począwszy od 1739 r. zakonnicy ponownie mogli wybierać opatów spośród siebie. Powróciły więc dobre lata dla klasztoru. Zaczął się on rozwijać gospo­darczo i rozbu­dowywać. Powstał wtedy nowy kościół i budynki klasztorne. Klasztor posiadał stadninę koni z rodowodem, fabrykę powozów, browar, gorzelnię, kilka młynów oraz hutę żelaza. Benedyktyni prowadzili też szkołę średnią, założyli oranżerię, 1 I morgowy sad i piękny warzywnik. To tutaj znajdowała się pierwsza w Polsce szkółka drzew. Powstanie Kościusz­kowskie i wojny napole­ońskie zubożyły klasztor. Dekret arcybiskupa warszaw­skiego Malew­skiego z dnia 18 kwietnia 1819 r. zniósł klasztor siecie­chowski jak i wiele innych klasztorów w Królestwie Polskim. Dobra ziemskie oddano w dzierżawy, bibliotekę wywieziono do Warszawy do biblioteki Załuskich. Całe wyposażenie kościoła i klasztoru rozdano okolicznym parafiom, a resztę wywieziono do Sando­mierza. Kościół i budynki poklasztome niszczały. Kościół wyremon­towany przez społe­czeństwo służył wiernym jako drugi kościół w parafii siecie­chowskiej. W 1901 r. ksiądz Kosiński przeniósł parafię do kościoła poklasz­tornego. W 1907 r. nastąpił podział parafii na Sieciechów — Miasto i Sieciechów –Opactwo. Budynki poklasztome niszczały nadal (oprócz Przeoratu i budynków szkolnych). Badania arche­olo­giczne na tym miejscu nie potwierdziły budowli grodu Sieciecha.

Zamek Kazimierzowsko-​​Sieciechowski

Po zmianie koryta Wisły w latach 1342 – 1352 gród Sieciecha nie spełniał już roli grodu kontro­lu­jącego Wisłę. Kazimierz Wielki zlecił budowę zamku murowanego z kamienia i cegły. Umiej­scowił go na wysoczyźnie 114,6 m. n.p.m tuż przy głównym korycie Wisły, gdzie rzeka tworzy piękne zakola w kształcie litery „S”. Dzisiaj, w odległości 3 km od Sieciechowa znajdują się tam ruiny Fortu Bema. jak długo zamek pełnił swą rolę broniąc ziem Sieciecha i sąsiednich od wschodu — brak danych w źródłach pisanych. Unia Polski z Litwą odsunęła zagrożenie ze strony sąsiadów wschodnich, dlatego gród stracił swe znaczenie strate­giczne. Ostatnia pisemna wzmianka o zamku pochodzi z 1575 r. Wtedy to w Stężycy, a dokładnie na błoniach folwarku zbyczyń­skiego zbudowano dużą szopę otoczoną rowem, w której obradował Sejm Rzeczy­po­spolitej. Jedna z partii, zwana „francuską” udała się na naradę do ruin zamku siecie­chow­skiego. Odtąd znana była ona jako Partia Siecie­chowska. W końcu XVIII wieku ksiądz Siarczyński, proboszcz kozienicki i historyk wspomina, że widział już tylko resztki ruin zamku siecie­chow­skiego. Do czasów współ­czesnych zachowało się na tym terenie sporo odłubków kamienno-​​ceglanych i ceramika. Ktoś może zapytać — dlaczego tak mało pozostało z grodu Sieciecha i zamku siecie­chow­skiego. W naszej przepięknej niecce powiślańskiej zawsze brakowało materiałów budow­lanych typu: kamień, cegła. Dlatego nasi poprzednicy wszystek ten cenny materiał z opusz­czonych budowli rozbierali z funda­mentami włącznie, aby móc wznosić nowe obiekty. Za przykład współ­czesny niech posłużą koszary 28 pułku artylerii lekkiej w Zajezierzu. Nic z nich nie pozostało, nawet bruk placu i ulic został wydarty. Jedynie w ścianach kościoła ocalały resztki murów.

Aczkolwiek najlepiej udoku­men­towane i najłatwiej dostępne w źródłach histo­rycznych są informacje dotyczące głównych budowli i oraz miejsc szcze­gólnych wydarzeń, przecież każda z licznych miejscowości tego terenu posiada własną ciekawą historię i wywodzą się z niej ludzie wybitni, których działanie wywarło wpływ na historię. Niejed­no­krotnie też, wywodząc się stąd i choć nie zawsze docenieni na własnej ziemi, wywierali wpływ na historię gdzie indziej. Chyba warto, aby wzmianka o nich znalazła swe miejsce w kolejnej, obszer­niejszej niż ta publikacji…

GŁUSIEC — wieś szlachecka. W 13 77 r. znany jest właściciel Głuśca — Mikołaj. SŁAWCZYN — wieś otoczona rozległymi bagnami i łąkami. Choć Sławczyn nie przynależy admini­stra­cyjnie do Gminy Sieciechów, to warto o nim wspomnieć z racjł powiązań histo­rycznych. Gród w Sławczynie istniał od poł. X do poł. XI w. Wieś notowana w XIV w. W okolicy mają swe tokowiska znane z efektownych walk godowych, rzadkie już w środkowej Polsce ptaki bataliony. Gród w pobliskim Oleksowie istniał od poł. XIV do pocz. XVI w. i był siedzibą rodu rycer­skiego, prawdo­po­dobnie właścicieli Oleksowa — Gniewoszów. SŁOWIKI — Wieś notowana już w XV w. Dzieli się obecnie na Słowiki Stare, Słowiki Nowe i Folwark Znajdują się tu zanikające ślady cmentarza wojennego z czasów I wojny św. Na resztkach jego wapiennych murów można spotkać bardzo rzadki na niżu gatunek paproci górskich: zanokcicy zielonej i murowej. ZAJEZIERZE — Wieś na przeciw Dęblina, dziś na lewym brzegu Wisły, za j. Kępickim. Na łąkach nie istniejącej dziś wsi Łęg znajdował się wczesno­śre­dnio­wieczny gród, wchodzący w skład systemu obronnego, kontro­lu­jącego szlaki handlowe w dolinie Wisły i Wieprza. Został on zniszczony podczas budowy twierdzy Dęblin w XIX w. Za wsią, przy drodze do Dęblina istnieje symbo­liczna mogiła — „kurhan Michała Okurzałego” — bohaterskiego kaprala poległego w sierpniu 1944 r. podczas próby przechwycenia przyczółka na lewym brzegu Wisły.

Symbo­liczna mogiła „KURHAN MICHAŁA OKURZAŁEGO”

Na jednej z tablic napisano: Bohaterowi 1 Dywizji Piechoty im. T. Kościuszki kpr. Michałowi Okurzałemu, który po przepra­wieniu się na zachodni brzeg Wisły zginął w sierpniu 1944r. nadając przed śmiercią swój ostatni meldunek]: Niemcy nas otoczyli… zasypują nas granatami. Krzyczą żeby się poddać… ale Polacy się nie poddają. Padł lektor Jakubowski. Zostałem sam, bijcie prosto na mnie… Jak najwięcej ognia… Niszczę radio­stację… Bijcie na mnie… Niech żyje wolna Polska…!

Walory Przyrodnicze

Niewielka lesistość gminy i jej położenie w pradolinie Wisły decydują o wyjąt­kowych walorach przyrod­niczych tego obszaru. Szerokie, nieure­gu­lowane koryto Wisły z licznymi wyspami w różnym stopniu sukcesji stwarza dogodne warunki życia dla bardzo wielu gatunków fauny i flory Unikatowe w skali europejskiej jej wartości spowo­dowały, że Dolina Środkowej Wisły została zgłoszona do ochrony w systemie NATURA 2000. Ponadto proponuje się objęcie tego terenu ochroną poprzez utworzenie parku krajo­bra­zowego. Miłośnicy ciszy i spokoju, a zwłaszcza obser­watorzy ptaków znajdą tu coś dla siebie. Występują tu bobry wydry, norki amery­kańskie, dziki, sarny a czasem przewędruje tędy łoś. W okresie lęgowym spotkać tu można blisko 200 gatunków ptaków: sieweczkę obrożną i rzeczną, rybitwę rzeczną i biało­czelną, kuliczka piskliwego, rycyka, ostry­gojada, mewę srebrzystą, pospolitą i czarnogłową, zimorodka, brzegówkę, nurogęsia, płaskonosa, bociana czarnego, bąka, bączka, błotniaka stawowego i łąkowego. W trzcinach
i łozowiskach słychać brzęczkę, strumie­niówkę, rokit­niczkę, trzciniaka, trzcin­niczka i dziwonię. Na przelotach Wisła stanowi ostoję dla tysięcy ptaków wodno­błotnych podczas ich wędrówek. Nierzadko spotkamy tu orła bielika. Ponadto występują: rybołów, czapla biała, ślepowron, drzemlik, żuraw, świstun, biegus zmienny, rdzawy i malutki, siewnica, brodziec śniady i pławny oraz kwokacz.

Twierdza Dęblin

Głównym projek­tantem i budow­niczym twierdzy był generał rosyjski Iwan Den. Kamień węgielny pod budowę twierdzy położono w roku 1832, zaś w 1837 r. rozpoczęto główne prace budowlane. Trwały one do 1847 r. Twierdza Iwangorod, nazwana tak od imienia budow­niczego, przetrwała do końca lat 70-​​tych XIX w. Pod koniec lat 70-​​tych XIX wieku, posta­nowiono twierdzę zmoder­nizować i przeznaczyć na obóz warowny przez wzmoc­nienie go wysuniętymi do przodu siedmioma fortami, z czego cztery zloka­li­zowano na prawym brzegu Wisły, pozostałe zaś trzy na lewym.

W okresie II wojny światowej twierdza Dęblin jako zespół uforty­fi­kowany nie odegrała żadnej roli, gdyż istniał on wtedy już tylko w stanie szczątkowym. Rejon jej stanowił jednak poważny węzeł komuni­kacyjny i przeprawy w Kampanii Wrześniowej 1939 roku i w czasie operacji wojsk polskich i radzieckich w 1944 i 1945 roku. W latach 1943 – 44 na terenie twierdzy znajdował się obóz jeniecki, określany jako Stalag 317. W 1944 r. w rejonie Dęblina toczyły się działania bojowe jednostek I Armii W. R pod dowództwem gen. Berlinga. W dniach 28.VII do 6.VIII. 1944 r. w ramach operacji brzesko-​​warszawskiej I Frontu Biało­ru­skiego, mającej na celu opanowanie przyczółków na lewym brzegu Wisły, trwały tu krwawe walki. Do czasów współ­czesnych twierdza Dęblin dotrwała w stanie szczątkowym. Zachowały się niektóre elementy cytadeli, zachował się w dość dobrym stanie fort Nr ll-​​Mierzwiączka, oraz ruiny fortu VI — Wannow­skiego. Pozostałe forty, choć całkowicie zniszczone, znajdują się jeszcze w układzie czytelnym. Całkowicie zniszczone są forty Nr I i IV oraz fort VIII — Gorczakowa.

Obiekty zabytkowe, Pomniki Pamięci Narodowej

Do rejestru zabytków wpisane są: Zespół kościelno-​​klasztorny benedyktynów we wsi w Opactwo, o niewąt­pliwej wartości zabytkowej i archi­tek­to­nicznej — [1]. Stanowi on zespół murowanych budynków barokowych z pozosta­ło­ściami romańskim. Kościół wzniesiono w latach 1739 – 48. Wewnątrz znajduje się polichromia Szymona Mańkow­skiego przed­sta­wiająca portrety Bolesława Chrobrego i Sieciecha.; [2]-Kościół parafialny Św. Wawrzyńca w Siecie­chowie. Wzniesiony w latach 1710 – 69. Większość wyposażenia w kościele pochodzi z XVIIIw., polichromia z wieku XIX. W XIX-​​wiecznej dzwonnicy znajdują się dwa zabytkowe dzwony (jeden gotycki z 1459 r., drugi z I869 r.) ; [VII] — Fort VII we wsi Głusiec ; [VI] — Ruiny fortu Wannow­skiego we wsi Nagórnik Wielki; W Siecie­chowie na ulicy Paryż, na głębokości 70 cm odnaleziono unikatowy chodnik z dębowych bali. Zabytkiem są także kamienie po podmurówce kościoła modrze­wiowego, a także rynek Sieciechowa, który swój kształt przybrał ok. 300 lat temu. Na Wójtowej Górze można spotkać ceramikę średnio­wieczną, a nawet starszą. W Zajezierzu godny uwagi jest wybudowany ok. 1917 roku budynek dworca kolejowego. W całej gminie można spotkać przydrożne kapliczki i krzyże z początku XX w, a także drewniane domy z Końca XIX w.

Miejsca Pamięci Narodowej w Gminie Sieciechów

[1]- Cmentarz żołnierzy z czasów I wojny światowej w Słowikach Nowych; [2] — Mogiły pomor­do­wanych party­zantów BCh , AK w na cmentarzu w Opactwie; [3] — Pomnik ku czci żołnierzy BCh i AK w Kępicach; [3] Pomnik 28 PAL w Zajezierzu; [4]- Pomnik /​ krzyż J.Piłsudskiego w Zajezierzu; [ ] Kopiec pamiątkowy z 1944 r. — Garczaków (Michał Okurzały).

Powiat Tomaszowski — Przyroda

Powiat Tomaszowski — Przyroda

Spalski Park Krajobrazowy

Spalski Park Krajo­brazowy utworzony w 1995 r., zajmuje powierzchnię 12 875 ha i stanowi obszar o dobrze zacho­wanych cechach krajobrazu naturalnego z bogatym i różno­rodnym światem roślinnym i zwierzęcym. Otulina Parku zajmuje 23 192 ha. Park obejmuje i chroni dolinę rzeki Pilicy, wraz z cennymi przyrodniczo terenami przyległymi. W granicach parku przeważają tereny leśne (57,4%) i użytki rolne (35,6%). Całość terenu leży w województwie łódzkim na obszarach gmin: Inowłódz, Lubochnia, Poświętne, Rzeczyca i Tomaszów Maz. W granicach admini­stra­cyjnych powiatu tomaszow­skiego znajduje się 67,7 % powierzchni Parku tj. 8 713,5 ha.

Na tle równinnego, mało lesistego krajobrazu Polski Środkowej, dolina rzeki Pilicy wyróżnia się malow­ni­czością i różno­rod­nością krajobrazu. Rozległe lasy w środkowym biegu Pilicy coraz częściej nazywane są Puszczą Pilicką, choć nie mają one w rzeczy­wi­stości charakteru histo­rycznej puszczy. Dominują lasy sosnowe w różnym wieku, ale spotyka się również lasy liściaste i mieszane. Okolice Inowłodza i Spały cechuje specy­ficzny mikro­klimat. Obecność rozległego kompleksu leśnego zmniejsza amplitudę dobowych i rocznych temperatur powietrza, zwiększa i wyrównuje jego wilgotność, osłabia prędkość wiatru i promie­niowanie słoneczne. Dodatkowo obecność dużej ilości drzew iglastych nasyca powietrze substancjami aroma­tycznymi, wykazu­jącymi działanie bakte­rio­bójcze i stymu­lujące prace układu oddechowego. Klimat taki zalecany jest głównie osobom w wieku starszym z chorobami reuma­tycznymi, dzieciom i rekon­wa­le­scentom. Na terenie Parku występuje: 19 gatunków roślin objętych ochroną całkowitą (m.in. lilia złotogłów, orlik pospolity, widłaki, storczyki), 11 gatunków objętych ochroną częściową (np. paprotka zwyczajna, pierwiosnka wyniosła, kocanki piaskowe) oraz 42 gatunki, które w Polsce Środkowej występują nielicznie.

Spalski Park Krajo­brazowy to również bogata fauna. Szczególną grupę stanowią ptaki. Na terenie Parku występuje ok. 205 gatunków ptaków, w tym 140 mających tu swoje lęgowiska. Z wyjątkiem wrony siwej, sroki i gawrona wszystkie inne patki podlegają ochronie, bądź też są ptakami łownymi.

Spalski Park Krajo­brazowy to również bogata fauna. Szczególną grupę stanowią ptaki. Na terenie Parku występuje ok. 205 gatunków ptaków, w tym 140 mających tu swoje lęgowiska. Z wyjątkiem wrony siwej, sroki i gawrona wszystkie inne patki podlegają ochronie, bądź też są ptakami łownymi. W rzece Pilicy oraz w jej staro­rzeczach występuje 28 gatunków ryb, 9 gatunków płazów, w tym 6 chronionych. Występuje tu również 5 gatunków gadów, wszystkie podle­gające ochronie. 7 z 31 gatunków ssaków wystę­pu­jących w Parku jest objętych całkowita ochroną. Ponadto licznie zaobserwować można zwierzynę grubą: jelenie, dziki, sarny, daniele. Na obszarze Parku i jego otuliny istnieje 6 rezerwatów: „Konewka”, „Żądłowice”, „Spała”, „Jeleń”, „Sługocice” i „Gać Spalska”.

Sulejowski Park Krajobrazowy

Sulejowski Park Krajo­brazowy utworzony w 1994 r. obejmuje dolinę rzeki Pilicy wraz z najbardziej cennymi przyrodniczo terenami przyległymi. Park jest położony nad środkową Pilicą i charak­te­ryzuje go krajobraz dolinny. Jego powierzchnia wynosi 17 444 ha, zaś otulina zajmuje 38 927 ha. Park jest „łącznikiem” pomiędzy Przed­borskim, a Spalskim Parkiem Krajo­brazowym, z którymi tworzy zespół Nadpi­licznych Parków Krajo­bra­zowych. Na terenie Parku i otuliny znajduje się 13 rezerwatów przyrody w tym 4 projektowane.

Chronione są jodły pospolite, świerki, buki, klony i jawory. Występują tutaj murawy na-​​wapienne — płasz­czycie, torfy i laki o podłożu piasz­czysto — torfowym. Do rzadkich okazów roślin zalicza się: widłaki, storczyki, zimo-​​ziół północny i długosz królewski. Ze zwierząt spotkać można bobra, wydrę i łosia wędrownego, a czasem wilka. Liczną grupę stanowią ptaki, z których najcie­kawsze okazy to: gągoł, bąk, rybitwa biało czelna, kropiatka, siweczka obrożna.

Rezerwat Jeleń

Rezerwat Jeleń utworzony w 1976 r., zajmuje powierzchnię 47,19 ha. Zachował się tutaj prawdziwie puszczański krajobraz boru sosnowego, świerkowo — jodłowego, olsy i grądy, a wśród nich podmokłe polany porosłe turzycami, które są znakomitym miejscem schro­nienia zwierzyny leśnej. Flora rezerwatu obejmuje 2 gatunki porostów, 40 gatunków mszaków, 177 gatunków roślin naczy­niowych. Wśród nich rośliny chronione: widłak jałow­cowaty, kruszczyk szero­ko­listny i wawrzynek wilczełyko. Rezerwat znajduje się w pobliżu wsi Sługocice, na zachód od drogi Tomaszów Mazowiecki — Opoczno.

Rezerwat Konewka

Rezerwat Konewka utworzony w 1987 r., jego powierzchnia wynosi 99,91 ha. Celem rezerwatu jest zachowanie fragmentu lasu o charakterze naturalnym, należącego do zespołu świetlistej dąbrowy. Składa się na nią drzewostan dębowy w wieku od 160 do 260 lat, pochodzący z pierwszego urządzania Lasów Spalskich w 1820 r. Flora rezerwatu obejmuje ponad 150 gatunków roślin, w tym wiele gatunków lokalnie rzadkich (pięciornik biały, zawilec gajowy, widłak jałow­cowaty, perłówka zwisła, podkolan biały, miodownik melisowaty, orlik pospolity, naparstnica zwyczajna i wiele innych). Rezerwat leży w pobliżu wsi Królowa Wola, 5 km na północ od Spały.

Rezerwat Niebieskie Źródła

Rezerwat Sługocice

Rezerwat Sługocice utworzony w 1984 r., o powierzchni 8,57 ha. Chroni żywiec dziewię­cio­listny — gatunek bardzo rzadki na niżu, którego ojczyzną są górskie lasy bukowe. Roślinę tę można zauważyć tylko wczesną wiosną (w kwietniu), gdy kwitnie biało-​​seledynowymi kwiatami, później znikają nawet liście. Jest to jeden z najmniejszych rezerwatów w Polsce Środkowej. Położony jest na południe od wsi Ciebłowice, przy drodze z Tomaszowa Mazowieckiego do Opoczna.

Rezerwat Gać Spalska

Rezerwat Gać Spalska utworzony w 2006 r. obejmuje odcinek koryta rzeki Gać oraz obszar lasu o łącznej powierzchni 81,65 ha. Rezerwat położony jest na terenie gmin Inowłódz i Lubochnia. Celem ochrony w rezerwacie jest zachowanie ze względów naukowych, dydak­tycznych i krajo­bra­zowych naturalnie wykształ­conych zespołów roślinnych — głównie łęgu jesionowo — olszowego i olsu porzecz­kowego, związanych ze śródleśną rzeką nizinną oraz stanowisk chronionych i rzadkich roślin i zwierząt.

Rezerwat Spała

Rezerwat Spała utworzony w 1958 r., a jego powierzchnia wynosi 57,52 ha. Powstał w celu zachowania ze względów naukowych i dydak­tycznych położonego nad Pilicą fragmentu lasu mieszanego o charakterze naturalnym, z udziałem jodły. Rezerwat jest przykładem naturalnej fitocenozy leśnej, jaka dawniej panowała w Puszczy Pilickiej. Spała w latach 1880 – 1939 była rezydencją łowiecką carów Rosji, a następnie prezy­dentów Polski, toteż okoliczne lasy zostały oszczędzone przed wyrębem. Jest tu wielo­war­stwowy drzewostan złożony z dębu szypuł­kowego (do 250 lat), sosny, klonu zwyczajnego, jawora, grabu, jodły i świerka. Najstarsze dęby osiągają ok. 30 m wysokości, a obwody pni na wysokości 1,3 m od ziemi wynoszą ok. 5 m. Rezerwat położony jest po obu stronach rzeki Pilicy, około 1 km na wschód od Spały. Nad brzegiem Pilicy (100 m na wschód od obelisku św.Huberta) rośnie „sosna na szczudłach”- drzewo, które na skutek erozji brzegu przekształciło swoje korzenie w palowe podpory.

Rezerwat Twarda

Rezerwat Twarda utworzony w 1976 r., powierzchnia wynosi 23,48 ha. Chroni fragmenty wielo­ga­tun­kowych lasów gradowych i borów mieszanych dębowo — jodłowych, z intere­sującą florą zawie­rającą także gatunki ciepłolubne. We florze runa na uwagę zasługuje: miodownik meliso-​​waty, dąbrówka kosmata, lilia złotogłów, widłaki: jałow­cowaty igoździsty oraz pszeniec leśny. Rezerwat dokumentuje naturalne stanowisko jodły przy północnej granicy zasięgu geogra­ficznego. Leży po prawej stronie drogi ze Smardzewic do Radoni, 2 km od miejscowości Twarda.

Rezerwat Kruszewiec

Rezerwat Kruszewiec położony w gminie Lubochnia, utworzony w 1979 r., zajmuje powierzchnię 81,54 ha, chroni wielo­ga­tunkowy las liściasty z jodłą na granicy jej zasięgu.

Rezerwat Żądłowice

Rezerwat Żądłowice utworzony w 1968 r., powierzchnia wynosi 138,79 ha. Celem utworzenia było zachowanie, ze względów naukowych i dydak­tycznych niespo­ty­kanego w lasach polskich układu siedlisk, wystę­pu­jących w związku z zaist­niałym układem warunków hydro­lo­gicznych oraz związanych z nimi typów lasów. W dolinie rosną mroczne bagienne lasy olszowe (olsy) zaś na wznie­sieniach suche, widne bory sosnowe. W zachodniej części rezerwatu występują grądy i wilgotny bór mieszany ze starymi dębami i świerkami w wieku od 170 do 190 lat. W rezerwacie występuje bogaty i różnorodny świat zwierząt. Okresowo gnieżdżą się na tym terenie czaple siwe i żurawie. Rezerwat położony jest na tarasie doliny Pilicy, 3 km na południe od Rzeczycy, blisko drogi z Inowłodza do Nowego Miasta i Rawy Mazowieckiej.

Rezerwat Łaznów

Rezerwat Łaznów położony w gminie Rokiciny, utworzony w 1979 r., zajmuje powierzchnię 60,83 ha, chroni las gradowy z jodłą.

Rezerwat Małecz

Rezerwat Małecz położony w gminie Lubochnia, utworzony w 1987 r., zajmuje powierzchnię 9,15 ha, chroni stanowisko różanecznika żółtego oraz fragment lasu — bór mieszany i wilgotny.

Rezerwat Starodrzew Lubochniański

Rezerwat Starodrzew Luboch­niański położony w gminie Lubochnia, utworzony w 1990 r., zajmuje powierzchnię 22,38 ha, chroni starodrzew sosnowo — dębowy naturalnego pochodzenia.

Rezerwat Rawka

Rezerwat Rawka położony w gminie Żelechlinek, utworzony w 1983 r., zajmuje powierzchnię 487ha (w powiecie tomaszowskim niewielka część rezerwatu), obejmuje koryto i staro­rzecza rzeki Rawki, ochronie podlegają stanowiska roślin rzadkich i chronionych.

Pomniki Przyrody

Na teranie powiatu tomaszow­skiego znajduje się 549 pomników przyrody, w tym: Park w Czernie­wicach — 81 lip drobno­listnych (Tilia Cordata), 2 wiązy polne (Ulmus campestre), 1 świerk pospolity (Picea abies). Parki w Rzeczycy i Groto­wicach — m.in. aleja z 51 lipami drobno­listnymi. W gminie Ujazd — aleja ze 130 kaszta­nowcami. Lipa w Będkowie — pomnik przyrody, miejsce związane ze znanym pisarzem Włady­sławem Stani­sławem Reymontem.

Płynie Wisła, płynie po polskiej krainie

Płynie Wisła, płynie po polskiej krainie

Królowa polskich rzek — każdy ją zna, ale mało kto nią płynął. A szkoda, bo Wisła jest bardzo malownicza, a przy tym nieuciążliwa i ma spokojny, stabilny nurt.

Jeśli nie płynę­liście jeszcze Wisłą, najwyższa pora naprawić ten błąd. I od razu zafundować sobie spływ kajakowy o długości 150 kilometrów, z początkiem w Kazimierzu Dolnym i metą w Warszawie. Za podjęty trud rzeka odwdzięczy się przeróżnymi atrakcjami. Na trasie można zobaczyć: orły, bociany czarne, wydry, a także dziki i sar ny przychodzące do wodopoju. Wisła przyciąga nie tylko miłośników natury, ale również naturyzmu — kilka­naście kilometrów przed Warszawą na prawym brzegu znajduje się jedna z nielicznych w Polsce nieofi­cjalnych plaż dla naturystów. Tb nie wszystkie niespo­dzianki. Na trasie spływu można natknąć się też na kłusowników, a nawet na Titanica… Spływ zaczynamy w Kazimierzu Dolnym na przystani portu rzecznego na południu miasta. Zanim wyruszymy, warto wdrapać się na basztę z XIV wieku oraz na Górę Trzech Krzyży, skąd roztacza się wspaniały widok na dolinę Wisły. Kazimierz pożegna nas ładnym odbiciem w lustrze wody.

Na przepły­nięcie całej trasy potrzeba od 3 do 5 dni. Optymalny dzienny dystans do pokonania to około 30 kilometrów, ale wytrawni i wytrwali kajakarze przepływają nawet 75 kilometrów. Jedną z przyjemności spływu jest możliwość spędzenia nocy na wyspach, których na opisywanym odcinku jest mnogość. Cisza, spokój, mnóstwo drewna na opał, piasz­czyste plaże, dostępne brzegi. Nocleg na wyspie, gdzie oprócz nas nie ma żywego ducha, na pewno na długo pozostanie w pamięci. Podobnie jak widok Titanica, na którego natkniemy się późnym wieczorem w okolicach Świerży Górnych. Za dnia Titanic okazuje się elektrownią Kozienice, ale nocne oświe­tlenie sprawia, że wygląda ona jak słynny statek gigant. W Mniszewie (52 km do Warszawy) warto zatrzymać się na zakupy; następny sklep na trasie znajduje się dopiero 12 km dalej. Zbliżając się do Góry Kalwarii, będziemy musieli zachować ostrożność. Po rzece pływają tam łodziami motorowymi wędkarze, a w nocy także kłusownicy. Między Górą Kalwarią a Warszawą możemy się też natknąć na motorówki Policji Rzecznej. Policjanci sprawdzają m.in., czy kajakarze mają na sobie zapięte kamizelki asekuracyjne.

Spływ Wisłą sprawi przyjemność nawet niezbyt wytrawnym kajakarzom. Pod jednym warunkiem — że nie trafimy na wiatr wiejący z północy lub północnego zachodu. Wisła na tym odcinku płynie właśnie w tych kierunkach, więc silny wiatr będzie tworzył fale przele­wające się przez pokład kajaka. Dlatego przed wypły­nięciem trzeba sprawdzić prognozy. Przy bezwietrznej pogodzie bez wysiłku pokonuje się średnio 6 – 10 kilometrów na godzinę. Cały czas należy trzymać się głównego nurtu rzeki i płynąć wytyczonym tyczkami szlakiem żeglownym. W pozostałych miejscach są płycizny w postaci łach i przy kos. Warszawa przywita kajakarzy widokiem Pałacu Kultury i Nauki. Spływ można zakończyć przed Mostem Siekier­kowskim w przystani PTTK. Albo płynąć dalej — do Portu Czernia­kow­skiego, po drodze mijając słynną Grubą Kaśkę: stojący pośrodku nurtu budynek ujęcia wody dla stolicy.

Szlak Wisły

Szlak Wisły od Kazimierza D. do Warszawy

Kalej­doskop zdjęć EveryTrail​.com

W tym serwisie zobaczysz dokładną trasę wycieczki na mapie, statystyki oraz zgeota­gowane zdjęcia. Punkt na mapie będzie przemieszczał się wzdłuż szlaku kajakowego, a w tym samym momencie zobaczymy zdjęcia z danego miejsca.


„Szara, zapuszczona Wisła jest drogą do Bałtyku. Nie znajdzie tu wędrowiec emocji sportowych, pozna za to Wisłę, spinającą niby klamrą kraj cały od gór po morze!” — pisał Heinrich w swoim przewodniku. Trudno się z tym nie zgodzić, bo rzeka ta swoją wielkością nie ma sobie równej i pływanie nią to doświad­czenie jedyne w swoim rodzaju. Wrażeń jednak też nie zabraknie, bo z pozoru powolna i majesta­tyczna Wisła, czasem może zamienić się w trudny akwen. Rozlewiska, płycizny, samotne wyspy, strome brzegi tworzą nieza­po­mniany klimat tej pięknej rzeki.

Jeśli nie płynę­liście jeszcze Wisłą, najwyższa pora naprawić ten błąd. I od razu zafundować sobie trasę o długości 150 kilometrów, z początkiem w Kazimierzu Dolnym i metą w Warszawie. Za podjęty trud rzeka odwdzięczy się przeróżnymi atrakcjami. Na trasie można zobaczyć: orły, bociany czarne, wydry, a także dziki i sarny przychodzące do wodopoju. Wisła przyciąga nie tylko miłośników natury, ale również naturyzmu — kilka­naście kilometrów przed Warszawą na prawym brzegu znajduje się jedna z nielicznych w Polsce nieofi­cjalnych plaż dla naturystów. To nie wszystkie niespo­dzianki. Na trasie spływu można natknąć się też na kłusowników, a nawet na Titanica… Spływ zaczynamy w Kazimierzu Dolnym na przystani portu rzecznego na południu miasta. Zanim wyruszymy, warto wdrapać się na basztę z XIV wieku oraz na Górę Trzech Krzyży, skąd roztacza się wspaniały widok na dolinę Wisły. Kazimierz pożegna nas ładnym odbiciem w lustrze wody.

Na przepły­nięcie całej trasy potrzeba od 3 do 5 dni. Optymalny dzienny dystans do pokonania to około 30 kilometrów, ale wytrawni i wytrwali kajakarze przepływają nawet 75 kilometrów. Jedną z przyjemności spływu jest możliwość spędzenia nocy na wyspach, których na opisywanym odcinku jest mnogość. Cisza, spokój, mnóstwo drewna na opał, piasz­czyste plaże, dostępne brzegi. Nocleg na wyspie, gdzie oprócz nas nie ma żywego ducha, na pewno na długo pozostanie w pamięci.

Fałna i flora Wisły

W korycie Wisły w obrębie Warszawy znajdują się dwa rezerwaty o szcze­gólnym znaczeniu ornito­lo­gicznym: Wyspy Zawadowskie na południowym krańcu stolicy oraz Ławice Kiełpińskie na granicy północnej. Obszary te podlegają ochronie nie tylko ze względów przyrod­niczych, ale także krajo­bra­zowych. Rezerwaty są miejscami lęgowymi kilku rzadkich gatunków ptaków wodno-​​błotnych i uczestniczą w procesie wkraczania ptaków nadmorskich w głąb Polski korytem wielkiej rzeki. Obszary te stanowią także przystanek na trasie wędrówek nie tylko ornitofauny, ale także wielu innych gatunków zwierząt. Wyspy Zawadowskie i Ławice Kiełpińskie zachowały swój naturalny, dziki charakter. Rzeźba terenu z urwiskami oraz linia brzegowa wysp, wysepek i ławic zmieniają się z roku na rok. Na terenie rezerwatów obser­wujemy mozaikę siedlisk i zbiorowisk roślinnych w zależności od położenia ponad lub poniżej lustra rzeki. Spotykamy zatem nie tylko wierzbowo — topolowe lasy łęgowe z domieszką olszy szarej, wiązu i klonu jesio­no­listnego, ale także  wikliniska z podrostami drzew, wierzbami oraz wysoką roślin­nością zielną. Z kolei sporych rozmiarów powierzchnie piasków oraz płycizny są całkowicie pozbawione roślinności. Odkładają się tam natomiast żyzne namuły, będące dosko­nałymi żerowiskami dla siewkowców.

Ochronie w rezer­watach podlega przede wszystkim sześć gatunków ptaków lęgowych: mewa pospolita, mewa śmieszka, rybitwa biało­czelna, rybitwa rzeczna, sieweczka obrożna i sieweczka rzeczna, a także kilka innych gatunków: brodziec piskliwy, tracz nurogęsi oraz zimorodek. Na Wyspach Zawadowskich i Ławicach Kiełpińskich zatrzymują się również w przelocie albo zimą bieliki, czaple siwe, białe i nadobne, kormorany, nury, duże mewy, tracze i kaczki (m.in. gągoł), a także różne siewkowce np. biegus zmienny. Wśród ssaków lęgowych, wystę­pu­jących na terenie rezerwatów, na szczególną uwagę zasługują: bobry, wydry oraz karczowniki ziemnowodne. Spotkać możemy również ryjówki aksamitne, łasicowate oraz ssaki łowne: dziki i sarny, a z innych gromad zaskrońce, wiele gatunków płazów, zaś w rzece osiągające czasem potężne rozmiary ryby takie, jak np. sum europejski. Z bezkrę­gowców warto wymienić przede wszystkim szczeżuję (małż) oraz motyle: żółto-​​czarno-​​niebieskiego pazia królowej oraz szaro-​​brązową troci­niarkę czerwicę.

Kilometraż odcinka z Kazimierza Dolnego do Warszawy — 147 km.

359 km — Kazimierz Dolny PB, w Kazimierzu jest dużo barów, jednak w dniach wolnych od pracy na jedzenie trzeba czekać kilka­dziesiąt minut. Ceny obiadu to kilka­naście — kilka­dziesiąt złotych. Kajaki zosta­wiliśmy na brzegu pomiędzy zacumo­wanymi statkami wyciecz­kowymi. Zabraliśmy cenne rzeczy i wiosła, żeby nikogo nie skusiła okazja do pływania i w kamizelkach (było strasznie zimno) poszliśmy coś zjeść. Na wysokości miasta, w górę aż do promu w Janowcu i w dół rzeki pływają statki z wycieczkami. Przystań jachtowa przy ul. Senatorskiej 21 (tel. 0 81−881−04−00 ). Można uzgodnić rozbicie namiotów za niewielka opłatą.

371.5 km — Puławy, most drogowy

372.6 km, oddalając się od rzeki trafimy do dużego sklepu, czynnego w święta. Po prawej stronie przystań żeglugi (statki kursują chyba tylko jako lokalna atrakcja). Bulwar miejski.

374.2 km, nowy most drogowy w kształcie charak­te­ry­stycznego łuku.

Wisła od Puław do Kozienic [57,3 km] — U1, ZWA, **, pozaKL, Jeden z bardziej malow­niczych odcinków Wisły. Szcze­gólnie za Dęblinem szerokość przekracza niejed­no­krotnie 1 km, a w nurcie występuje wiele wysp, wysepek i piasz­czystych łach. Wybierając drogę płynięcia należy się kierować oznaczeniami w postaci wbitych tyczek. Często zdarza się że trzeba płynąć po kilkaset metrów w poprzek, z jednego brzegu na drugi.

374.9 km, bliżej niezi­den­ty­fi­kowana budowla wodna po prawej. Prawdo­po­dobnie jest to ujęcie wody dla zakładów azotowych Puławy.

391.8 km — Dęblin PB, ujście rzeki Wieprz dł. 303 km. Jej o naturalnych walorach przyrod­niczych i krajo­bra­zowych posiada status obrazu chronionego bogatego w liczne rozlewiska, mokradła i starorzecza

392.3 km, most kolejowy.

392.8 km, do centrum miasta od brzegu jest ok 500 metrów. Na prawym brzegu zabudowania twierdzy Dęblin.

393.4 km, most drogowy.

395.1 km, półtora kilometra za mostem w Dęblinie rozpoczyna się odcinek z licznymi wyspami, łachami i rozga­łę­zieniami nurtu Wisły. Bardzo łatwo znaleźć tu bezpieczny biwak, z dużą ilością drewna, na którym jedynymi niepro­szonymi gośćmi mogą być dzikie zwierzęta.

425.5 km — Kozienice LB, na lewym brzegu Elektrownia Kozienice, największa w Polsce elektrownia opalana węglem kamiennym o mocy 2,8 GW.

431.2 km — Kłoda LB, ujście rzeki Radomki. Okolica słabo zaludniona i jest problem ze znale­zieniem sklepu. Prawdo­po­dobnie znajduje się w Ryczywole tj. 3,5 km w górę Radomki.

441 km — Tarnów PB, po prawej stronie ujście Promnika. Rzeka ma charakter górski o średnim spadku 3,5 promila. Szlak jest dostępny dla kajaków przy wiosennej wysokiej wodzie od mostu kolejowego Piława Dęblin.

443 km, sklep znajduje się w sąsiedniej wsi ok. 3 km.

450 km — Holendry PB, wysoka kępa porośnięta lasem, dobrze nadaje się na biwak osłonięty przed wiatrem.

451 km, na prawym brzegu ujście rzeki Wilgi.

455 km — Mniszew LB, około kilometr do miejscowości Mniszew.

457 km, po lewej stronie ujście rzeki Pilicy. Pilica jest najdłuższym lewym dopływem Wisły (dł. 342 km). Pilica jest łatwym szlakiem kajakowym, zarówno powyżej Zalewu Sulejow­skiego i jak również w dolnym odcinku.

467 km — Ostrówik LB, na wysokości nadbrzeżnych umocnień pływają motorówki i skutery wodne. Po lewej stronie widoczne ruiny zamku w Czersku.

474 km — Góra Kalwaria, umocnione brzegi po obu stronach rzeki.

476.2 km — Góra Kalwaria LB, most drogowy w Góry Kalwarii.

476.6 km — Góra Kalwaria, po prawej stronie wpływ do portu rzecznego.

477 km — Glinki PB, most kolejowy.

488 km — Gassy LB, po obu stronach rzeki umocnione nabrzeże.

490 km — Świdry Wielkie PB, ujście Świdra. Rzeka ma długość ok. 85 kilometrów. Szlak dostępny jest dla kajaków.

494 km — Oborki LB, po lewej stronie ujście Jeziorki. Widoczne zabudowania Warszawy i kominy EC Siekierki.

499.5 km — Kępa Zawadowska LB, uwaga na pracujące i zakotwiczone barki i pogłębiarki.

504.2 km — Siekierki LB, betonowe nabrzeże przy elektrociepłowni.

506 km — Warszawa, port w stanicy Warszawski Klub Wodniaków PTTK.

Autorzy i historia
2007-​​09-​​23 — Marcin
Odcinek Wisły z Krakowa do Puław. cdn.
2007-​​09-​​23 — Marcin Knyps
Poprawione odcinki
2007-​​09-​​24 — BArtek
Poprawne zaini­cja­li­zowanie kolejnosci punktow i odcinkow.
2007-​​09-​​29 — Piotrek
Dodany odcinek do Puławy — Kozienice.
2007-​​10-​​08 — Marcin Knyps
Opis z Krakowa do Warszawy WKW
2007-​​10-​​11 — Piotrek Knyps
poprawione literówki
2007-​​10-​​11 — 
2007-​​11-​​20 — Marcin
Dodatkowe informacje o Solcu nad Wisłą.
2007-​​11-​​27 — Marcin
Prom w Kłudziu

 

źródło kajak​.org​.pl