folwarku

Gmina Jedlińsk (o miejscowościach w gminie)

Gmina Jedlińsk położona jest w sąsiedztwie Radomia w południowej części województwa mazowieckiego. Przez jej teren przebiega między­na­rodowa trasa komuni­kacyjna północ-​​południe (E7). Powierzchnia gminy wynosi 13 872 ha, zamieszkuje ją 13,5 tys. mieszkańców.

Na terenie gminy powstaje Muzeum Witolda Gombrowicza. Witold Marian Gombrowicz (1904−1969), jeden z najbardziej znanych za granicą polskich pisarzy współ­czesnych, w Polsce twórca budzący wciąż żywe emocje, autor dzieł: Ferdydurke, Trans-​​Atlantyk, Slub na stałe wpisał się już w historię i tradycję tego regionu. W niniejszym folderze przed­stawiono krótkie opisy wybranych miejscowości gminy. Niektóre z nich w sposób pośredni lub bezpo­średni wiążą się z biografią Wielkiego Prześmiewcy.

BIERWCE — Początki tej miejscowości sięgają XV wieku. O Byrwczach pisze już Jan Długosz w Liber Benefi­ciorum. Bierwce zapisywano też jako Byerzwcze, Byerwscze, Brrwce, Bierzwce. Franciszek Siarczyński w Opisie powiatu radom­skiego (wyd. 1847 r.) nazywa Bierzwce „gniazdem domu Bierz­wieckich”. W XIX w. istniały trzy osady z Bierwcami w nazwie: Bierwce Księże (potem Poduchowne), Bierwce Szlacheckie i Bierwiecka Wola. Z tego też czasu pochodzą opisy ks. Jana Wiśniew­skiego świadczące o tym, jakoby Bierwce były własnością rodową niejakich Mikołaja i Stanisława Zbłąskich herbu Nałęcz. Nazwa wsi ma charakter toponi­miczny i wiąże się ze staro­polskimi słowami: biermo, barwno, birzmo, birzmno oznacza­jącymi „belkę, drewno, kładkę”. Ponieważ wieś usytuowana była na terenie podmokłym, skąd początek brało szereg drobnych rzeczek i strumyków wpada­jących do dopływów zasila­jących Radomkę i Pilicę, użycie odpowiednich kładek, belek przez jej miesz­kańców można uznać za w pełni zasadne. Po upadku powstania stycz­niowego Bierwce przeszły w posiadanie Przyłęckich herbu Szreniawa, którzy musieli opuścić Włosz­czowskie. Po śmierci ojca Sabina (1904 r.) Bolesław Przyłecki objął bierwiecki majątek liczący wówczas 391 ha. Bolesław, prowadzący jedno­cześnie kancelarię adwokacką w Radomiu, zinten­sy­fikował gospodarkę, zalesił nieużytki i słabe grunty oraz rozbudował budynki folwarczne. Wokół dworu założył piękny park. Po jego śmierci majątek odzie­dziczył syn, Tadeusz, również radomski adwokat Większą część roku Przyłeccy mieszkali w Radomiu, do Bierwiec jeździli głównie latem. Jedna z córek Tadeusza, Wanda, późniejsza pianistka, profesor Wyższej Szkoły Muzycznej w Radomiu, była rówieśnicą Witolda Gombrowicza i jego dobrą znajomą z czasów, kiedy przyjeżdżał on do Wsoli na wakacje. Młody Gombrowicz nazywał Wandę Przyjazną lub Przyjaźnią. Widywali się na różnego rodzaju towarzyskich spotkaniach, bywali też w Zakopanem. Być może młody Witold odwiedzał Wandę w jej rodzinnym domu. Z tamtych czasów zachowało się wiele anegdot z udziałem obojga. Opisuje je Joanna Siedlecka w biogra­ficznej książce Jaśnie panicz. W sierpniu 1940 roku władze niemieckie objęły wieś własnym zarządem, pozwoliły jednak rodzinie właścicieli mieszkać we dworze. Na terenie majątku powstały obozy wojskowe, m.in. obóz dla jeńców radzieckich i poligon. Po wojnie Bierwce zostały odebrane rodzinie Przyłęckich i rozpar­ce­lowane. We dworze początkowo urządzono kaplicę nowej parafii, a potem, po przebudowie, szkołę podstawową, która mieści się tam do dziś. Budynki gospo­darcze i park uległy dewastacji. Wkrótce dwór przestanie istnieć. Na jego miejscu powstanie zapewne nowa szkoła. To ostatni moment na zwiedzenie dziedzictwa Przyłęckich.

JANKOWICE wieś położona malowniczo nad rzeką Radomką (dawniej Radomierzą) pomiędzy Jedlińskiem a Przytykiem, na ziemi, która w czasach średnio­wiecza zwana była Zapilczem. Pierwsza wzmianka o wsi pochodzi z 1191 roku, Jankowice wymieniane sąj ako uposażenie kustosza kolegiaty sando­mierskiej. W przeszłości tereny te pokryte były lasami iglastymi, a osadnictwo rozwijało się wzdłuż rzek. Ludność zajmowała się zbieractwem, bartnictwem i rolnictwem. Jak większość osad w tym czasie, Jankowice powstały zapewne na skutek nadania królew­skiego. Wieś była siedzibą rodu Janko­wickich i stąd wzięła swą nazwę. Najwięcej materialnych śladów długo­letniej działalności we wsi zostawili członkowie rodu Sarjusz — Skórkowscy herbu Jelita. Pierwszy drewniany kościół pw. Św. Mikołaja istniał już w początkach XVI w. Do znanych postaci miesz­ka­jących niegdyś w parafii Jankowice należy Dionizy Czachowski (1810−1963), dowódca oddziału powstania stycz­niowego, miesz­kający przez jakiś czas w Gutowie. Dziś Jankowice to bardzo urozmaicona krajo­brazowo miejscowość, z malowniczą panoramą o każdej porze roku.

JEDLANKA — pierwotnie wieś ta nosiła nazwę Jedlonka, w szesna­sto­wiecznych dokumentach zapisano ją także — Iedlanka. Jej nazwa pochodzi od przymiotnika jedlany (las, zagajnik), a ten z kolei od staro­pol­skiego jedla (jodła). Na gruntach wsi Jedlonka w 1530 roku Mikołaj Jedliński założył miasto Jedlińsk. Osada wielo­krotnie zmieniała właścicieli. Ponieważ należała do tzw. klucza jedliń­skiego, najczęściej była w posiadaniu dziedziców Jedlińska. Najbardziej znanymi postaciami urodzonymi w Jedlance są słynni bracia Załuscy: Andrzej Stanisław i Józef Andrzej. Ich ojciec, Aleksander Józef Załuski herbu Junosza, ożenił się z Teresą Witowską, córką Stanisława, właściciela dóbr jedlińskich. W ten sposób Jedlanka przeszła w posiadanie Załuskich. Aleksander utworzył w Jedlance dość okazałą rezydencję, tam przyszły na świat jego dzieci z drugiego małżeństwa (pierwsza żona, Teresa, zmarła w 1693 r.). Dziś imię braci Załuskich nosi miejscowa szkoła podstawowa.

JEDLIŃSK — jest sercem gminy i siedzibą miejscowych władz. Położony między dwiema rzekami — Radomkąod strony południowej i Tymianką od północy — ma niezwykle barwną historię. Założony został w 1530 roku przez Mikołaja Jedliń­skiego herbu Nabrani na mocy przywileju króla Zygmunta I. Jedleńsko, bo tak dawniej brzmiała nazwa miasta (potem Jedlińsko), otrzymało przywilej rządzenia się prawem magde­burskim i prawem miecza czyli prawem ścinania przestępców podczas publicznych egzekucji, z którego skorzystano w 1778 r. Miasteczko uzyskało też pozwolenie na cotygo­dniowe sobotnie targi i kilka dorocznych jarmarków. Pierwszy kościół wystawiony został przez Mikołaja Jedliń­skiego. Kiedy jego córki wyszły za mąż za braci Matjasza i Stanisława Balów, ewangelików z Rusi Czerwonej, świątynię zamieniono na zbór kalwiński. Przez siedem­dziesiąt lat (1560−1630) Jedlińsk pełnił rolę ważnego ośrodka arian polskich, którzy prowadzili tu szkołę podległą Akademii Rakowskiej. Była ona jedyną na terenie powiatu radom­skiego prote­stancką szkołą przyzborową. Do miejscowego zboru należała duża część mieszczan, a także Szkoci, którzy osiedlili się w miasteczku z racji swobodnego uczest­ni­czenia w kalwińskich praktykach religijnych i istnienia szkoły średniej. Dzięki nim rozwinęły się nieznane tu rzemiosła. Jak podają źródła histo­ryczne jedyną materialną pozosta­łością reformacji w Jedlińsku jest pochodzący z 1619 roku dzwon, podarowany przez szkockich osadników. W 1630 roku Stanisław Witowski, zięć Jana z Czarnolasu, kasztelan sando­mierski, kupił dobra jedlińskie i arian usunął z miasta, tworząc tu parafię katolicką. W miejscu szkoły prote­stanckiej powstało tzw. Lyceum (szkoła wyższa) objęte patronatem Akademii Krakowskiej. Uczono w nim retoryki, dialektyki, muzyki i łaciny. W 1645 roku wybudowano nowy murowany kościół, który jednak został spalony i zniszczony wraz z miastem podczas potopu szwedzkiego. Na skutek zniszczeń wojennych i licznych pożarów miasteczko wyludniło się, a jego szybki rozwój został zahamowany. Jedlińsk nigdy już nie wrócił do dawnej świetności. W 1752 r. Andrzej Załuski, biskup krakowski i dziedzic miasteczka odrestaurował i ozdobił kościół w stylu barokowym wg projektu J. Fontanny, z polichromiami i obrazami T. Kuntzego. Do dzisiaj, dzięki staraniom miejscowych władz kościelnych, można podziwiać ten zabytek. Jego uzupeł­nieniem jest zabytkowa dzwonnica z 1645 roku z orygi­nalnymi dzwonami z 1619 i 1648 roku oraz późno­ba­rokowa brama przyko­ścielnego cmentarza z II poł. XVIII w. Z Jedlińskiem wiążą się też dwa ważne wydarzenia histo­ryczne. W 1794 r. na pobliskich łąkach kwaterował z wojskiem Tadeusz Kościuszko zmierzający ku Warszawie, a 11 czerwca 1809 roku rozegrała się tu ciężka bitwa wojsk Księstwa Warszaw­skiego dowodzonych przez gen. Zajączka z Austriakami, których zbiorowa mogiła znajduje się przy drodze do Woli Gutowskiej. Ciekawa jest także historia jedliń­skiego herbu. Ponieważ miasteczko słynęło z połowu raków, których dużo było w Radomce, raka otrzymało w herbie (1846 r.). Po upadku powstania stycz­niowego Jedlińsk utracił prawa miejskie i nie odzyskał ich do dziś. Współ­czesny Jedlińsk to świetnie prospe­rująca wieś gminna, bardzo dobrze przygo­towana na przyjęcie wielu turystów. Leży przy między­na­rodowej trasie komuni­ka­cyjnej (E7). Nad Radomką wybudowano przepiękny camping z 50 miejscami nocle­gowymi, pole namiotowe i kort tenisowy. Od 1996 roku działa Muzeum Ziemi Jedlińskiej, zaplecze kulturalne tworzą ponadto ośrodek kultury i sportu, biblioteka, świetlica. W Polsce Jedlińsk jest znany z unikalnej zabawy ludowej zwanej ścięciem śmierci w kusy wtorek, obcho­dzonej w ostatni dzień karnawału. Widowisko to gromadzi tłumy turystów, miesz­kańców gminy, miłośników tradycji z całego kraju. Jedlińsk to również miejsce urodzenia bpa Piotra Gołębiow­skiego (1902−1980), którego proces beaty­fi­kacyjny rozpoczął się w 1994 r. Z Jedlińska pochodzi aktorka — Małgorzata Foremniak.

W czerwcu 2008 roku na jedlińskim rynku odbyła się pierwsza impreza plenerowa „Apetyt (na) Gombrowicza” — wspólne przed­się­wzięcie Fundacji Wsola Pomost oraz Muzeum Gombrowicza we Wsoli. Spektakle, recitale, pokazy tanga i gombro­wi­czowski pojedynek na miny to tylko niektóre z atrakcji dwudniowego festynu artystycznego. Władze gminy mająna­dzieję, że impreza wpisze się na stałe w kalendarz miejscowych wydarzeń kulturalnych.

Lisów — Pierwsza wzmianka o osadzie Lissouo pochodzi z 1191 roku. Jak podaje Długosz w 2. poł. XV wieku wieś składała się z Lisowa, Lisowa-​​Komorników (później zwanego Lisówkiem) oraz Lisowa Piasecznego. Wymienione części osady różniły się przede wszystkim zamoż­nością ich miesz­kańców. Później podział na część zamieszkałą przez gospodarzy i komorników uległ zatarciu. Pocho­dzenie nazwy miejscowości nie jest jedno­znaczne. Ponieważ Lisów był prywatną wsią szlachecką wielo­krotnie zmieniali się jego właściciele. W XIV wieku należała ona do Jana z Lisowa, potem do Mikołaja Woszczyń­skiego herbu Awdaniec, wreszcie do Lisowskich, Prażmowskich, Sołtyków i Gordonów. Dzieje parafii w Lisowie sięgają XV w. Pierwszy modrzewiowy kościół ufundowali Lisowscy w 1414 roku, drugi — Piaseccy w 1644. W czasie reformacji, gdy przez 70 lat w Jedlińsku przebywali arianie, miesz­kający w nim katolicy uczęszczali do lisow­skiego kościoła. Obecną świątynię, zapro­jek­towaną przez Antoniego Wąsowicza, wzniesiono w 1881 roku. Ostatnim dziedzicem Lisowa był Gustaw Porawski, który nabył majątek w 1895roku,aw 1905 roku przepro­wadził jego parcelację.

Piastów — wieś ta znana już była w poł. XV w. Wymienia ją Jan Długosz w Liber Benefi­ciorum jako dziedzictwo Mikołaja Szliza herbu Habdank. W XVII wieku właści­cielami osady byli Adam Kocha­nowski, Krzysztof Siemieński, Stanisław Witowski. Następnie przez ponad 120 lat Piastów pozostawał w rękach Sołtyków, którzy wybudowali tu okazały dwór. Do dziś w podworskich zabudo­waniach mieszka kilka rodzin. Ostatni z Sołtyków, Marceli, sprzedał majątek (1877r.) Wincentemu Grobickiemu, byłemu mecenasowi z Warszawy. Współ­czesny Piastów znany jest w Polsce i za granicą przede wszystkim za sprawą lotniska wybudo­wanego w latach między­wo­jennych jako zapasowe miejsce ćwiczeń dla szkoły lotniczej w Radomiu-​​Sadkowie. Pod koniec wojny zostało ono zniszczone przez wycofu­jących się hitle­rowców poprzez zdeto­nowanie licznych ładunków zakopanych w ziemi. Obecnie lotnisko zajmuje obszar około 100 ha. Działa przy nim Aeroklub Radomski z czterema sekcjami: samolotową, szybowcową spado­chronową oraz modelarską. W sierpniu odbywają się tu Mistrzostwa Europy w akrobacji szybowcowej. Naprzeciwko lotniska wybudowano strzelnicę. Oba te obiekty przyciągają z całego Mazowsza wielbicieli tych sportów.

Wielogóra- pierwsza wzmianka o Wielogórze pochodzi z roku 1508. Wieś miała być ojczystym siedliskiem Wielo­górskich, a potem dziedzictwem Firlejów. W ciągu swoich dziejów wielo­krotnie zmieniała właścicieli. Należała do Pękosławskich, Leżeńskich, Dziulów, Mikułowskich, Szelą­gowskich. Jak podaje jedno ze źródeł w 1880 roku ówczesny właściciel — Aleksander Oskierka — „rozko­lo­nizował Wielogórę Gałicjanom”. W XIX wieku Wielogóra była wsią gminną z urzędem gminnym w Klwatach. Najbardziej znaną postacią tu urodzoną jest Karol Adwen­towicz (1871– 1958), aktor i reżyser teatralny, dyrektor teatrów, m.in. Teatru Kameralnego w Warszawie zaliczany do grona wybitnych polskich aktorów tragicznych 1. połowy XX w., głównie z uwagi na stworzoną przez siebie kreację Hamleta w sztuce Williama Szekspira, w której występował przez 23 lata. Dziś Wielogóra to pręż-​​, nie rozwi­jająca się miejscowość o charakterze typowo podmiejskim. Na jej terenie ma swoją siedzibę Klub Sportowy Strażak Wielogóra, z sekcją piłki nożnej. Wierz­chowiny– pierwsze wzmianki o tej wsi pochodzą z XVI wieku. Nazwę osady zapisywano pierwotnie jako Virzchoviny, Wyerz­chovyny, potem Wierz­kowiny. Jej nazwa („powierzchnia”, „górna część”, „wierzch”) odzwier­ciedlała zapewne warunki terenowe, bowiem Wierz­chowiny usytuowane były na terenie podwyż­szonym, otwartym, skąd początek biorą drobne rzeczki i strumyki zasilające z jednej strony wody Radomki, z drugiej — Pilicy. Jan Łaski w księdze Liberum Benefl­ciorum podaje, że już na początku wieku XVI z folwarku Wierz­chowiny wchodzącego w skład dóbr Goryń oddawano ze wsi dziesięcinę plebanowi w Goryniu. Pewne jest także, że w 1569 roku wieś była własnością Jerzego Chorzyń­skiego. Dziś Wierz­chowiny leżą w pobliżu linii kolejowej Warszawa — Kraków.

Wsola — Najstarsza wzmianka o osadzie pochodzi z księgi Liber Benefl­ciorum Dioecesis Craco­viensis Jana Długosza. Historyk widocznie niewiele posiadał o niej wiadomości, skoro nie umiał nazwać jej właściciela i nie wymienił łanów kmiecych ni miejsca odpro­wa­dzania dziesięciny. Stwierdził natomiast, że „Wszolya miała już wówczas (1440 r.) kościół parafialny drewniany, pod nazwaniem świętego Bartłomieja, pleban jej trzymał grunta i łąki na swą potrzebę, a do parafii należały: Pyastków, dziedzictwo Mikołaja Sliza h. Hab-​​dank i Chwarthy ( dziś Klwaty) Jana Firleja h. Le-​​wart”. Erekcja kościoła zaginęła, ale z zeznań niejakiego Promień­skiego (1544 r.) wynikało, że kościół stał nad rzeczką Szmuk, a w posiadaniu proboszcza pozostawały Kościół św. Bartłomieja we Wsoli place, łąki, młyn pod Piastowem, trzy sadzawki, siedem karczm, część lasu aż do samej rzeczki Czarny bród. Bardzo ciekawa jest etymologia nazwy miejscowości. Języko­znawcy nie są zgodni co do jej pocho­dzenia. Podaje się dwie możliwości: albo utworzono ją od nazwy dzier­żawczej — Wszel, Wszoł lub Wszołek, albo od wszel (człowiek zawszony), wszołek (wszarz, pogardliwe przezwisko nędzarza) lub wszofy (wszy. bydlęce). W XVI wieku najpraw­do­po­dobniej kościół we Wsoli zamieniono na zbór kalwiński lub ariański. Legenda, żywa jeszcze w XIX wieku wśród miejscowych, głosi, że „dawniejszy kościół wsolski, gdy go innowiercy zajęli, zapadł się wraz z dzwonnicą, i że tam, gdzie stał, teraz jeszcze słyszeć niektórzy mogą wychodzący spod ziemi jęk dzwonów i widać niekiedy dziecię płaczące”. Nowy kościół drewniany, modrzewiowy w kształcie łodzi wzniesiono w 1629 roku dzięki staraniom dziedzica Wsoli Krzysztofa Siemień­skiego, który procesował się z Adamem Kocha­nowskim, poprzednim właści­cielem, o zabrane szaty i naczynia litur­giczne. Modrzewiowy kościółek służył miesz­kańcom przez ponad dwa i pół wieku. W 1930 roku zakończono budowę murowanej świątyni. Stary kościółek rozebrano i przeniesiono do Bodzechowa koło Ostrowca Święto­krzy­skiego na życzenie Anieli Kotkowskiej, babki Jerzego i Witolda Gombro­wiczów. W obecnym kościele we Wsoli wiele jest obrazów, polichromii i rzeźb godnych obejrzenia.

Do dziś zachowały się dwa ornaty uszyte z XVIII-​​wiecznych tkanin i mszał z 1778 roku — dar Feliksa Sołtyka. Wsola miała tych samych dziedziców co Piastów: Slizów, Lassotów, Ożarowskich, Zielińskich, Karwickich, Siemieńskich, Witowskich, Sołtyków, Grobickich. Ostatnim właści­cielem majątku był Jerzy Gombrowicz (starszy brat Witolda) ożeniony z Aleksandrą Pruszakówną, córką właściciela Wośnik. Młodzi zamieszkali w pałacu ciotki Oleni, który następnie od niej formalnie odkupili. Wiedli bujne życie towarzyskie. Młody Witold często przyjeżdżał tu na wakacje. Lubił to miejsce. Lubił piękny i wygodny pałac położony tuż przy głównym trakcie, liczne towarzystwo, które zjeżdżało się tu latem, tenis, ping-​​pong z przemiłą bratową, Olenią, jazdę na rowerze, brawurowe partie szachów z błysko­tliwym i dowcipnym Jerzym. Po latach w wielu listach pisanych do brata wspomina wsolskie wakacje. 14 IV 1957 r. napisał: /​ ja wiele rzeczy wspominam ze Wsoli: tenis, ping-​​pongi z Olenią, Krystę (co porabia?), mam stamtąd rzeczy­wiście miłe wspomnienia (…), a 19 II 1967 wspominał: Ja czasem we śnie przebywam we Wsoli wraz z Olenią i Teresą. Biografowie Wielkiego Prześmiewcy twierdzą, że to tu powstały obszerne fragmenty Pamiętnika z okresu dojrzewania i Ferdydurke. Niedaleko Wsoli (w sąsiedniej gminie Jastrzębia) leżąBar­to­dzieje. Mieszkała tam Krystyna Janowska, jedyna młodzieńcza miłość pisarza. Gombrowicz pamiętał ją jeszcze pod koniec życia, choć ona sama nie odwza­jemniała jego uczuć. W liście do brata Jerzego z 23 I 1957 pisał: Najbardziej interesuje mnie Krysta, moja eks-​​miłość. (…)Napiszcie mi coś niecoś na te tematy-​​. Dziś w Barto­dziejach można zobaczyć jeszcze ruiny okazałego przed wojną dworu Janowskich. Pod koniec lat trzydziestych majątek Jerzego Gombrowicza podupadł. To zapewne była jedna z przyczyn rzadkich już wówczas odwiedzin Witolda. Choć cała rodzina Gombro­wiczów przeżyła wojnę, do Wsoli nigdy już nie wróciła. Po przepro­wa­dzonej reformie rolnej pałac przeszedł w posiadanie państwa. Zmienne też były jego koleje losu: najpierw tuż po wojnie mieścił się tu posterunek MO, potem dom starców, wreszcie Dom Opieki Społecznej dla Dorosłych. W liście z 3 VII 1961 r. do brata Jerzego Witold napisał: Czasem Wsola mi się przypomina i moje z Olenią walkiping-​​pongowo-​​tenisowe (co się dzieje z tym domem teraz)? Nikt nie przypuszczał, a już na pewno nie Witold Gombrowicz, że w pałacu we Wsoli powstanie Jego Muzeum. Wszyscy turyści odwie­dzający Muzeum mogą zatrzymać się w okazałym Hotelu Wsola, odpocząć nad uroczymi stawami czy iść na spacer do wsolskiego lasu.

Zawady (Stare) — pierwsza informacja o wsi pochodzi z połowy XV wieku, dziedzicem osady był wówczas Jan Zawadzki herbu Habdank. Pierwotnie wieś nosiła nazwę Zawada. Jan Długosz w księdze Liber Benęfl­ciorum przy opisie dóbr kościelnych dodaje „odjęta gwałtownie przez arcybiskupa gnieź­nień­skiego”. Być może ziemie te były kwestią sporną, pomiędzy arcybi­skup­stwami w Gnieźnie i Krakowie. Z kolei Jan Łaski podaje, iż na początku XVI wieku „pleban w Go-​​ryni pobierał z łanów folwarcznych dziesięcinę wartości 1 seksageny (60 groszy), od chłopów zaś kolędę po groszu z domu i denar św. Piotra”. Nieroz­strzy­gnięta też została etymologia nazwy wsi. Zawada według języko­znawców oznaczała coś, co zawadza, przeszkadza. Ponieważ mogła to być zarówno przeszkoda naturalna (np. jar, wąwóz, wznie­sienie czy mokradło lub uroczysko leśne), jak i sztuczna przeszkoda (zapora wykonana ręką człowieka), trudno dziś stwierdzić, czy znaczenie nazwy miało charakter topogra­ficzny czy kulturowy. W XIX wieku poza wsią zaczęli się osiedlać koloniści (napływowa ludność), stąd dziś rozróżnia się Stare i Nowe Zawady.

40 lat Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego w Warce

40 Lat Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego w Warce

Dwór w Winiarach, lata 20-te XX w. i stan obecny, Pułaski pod murami Częstochowy

Dwór w Winiarach

Dwór w Winiarach, w którym znajduje się Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego powstał około 1689 r. jako siedziba zamożnego magnata Stanisława Antoniego Szczuki, podkanc­lerzego litew­skiego i referendarza koronnego. Pałac wraz z urządzeniem folwarku na Winiarach zapro­jektował znakomity architekt Augustyn Wincenty Locci. Analizując jego dokonania — możemy tylko domyślać się, jak wysokiej klasy artystycznej mógł być Pałac w Winiarach. Poza ogólnym zarysem bryły nic z niego do naszych czasów nie pozostało. Około połowy XIX i potem w XX wieku został gruntownie przebudowany.

W XVIII wieku Winiary należały do Józefa Pułaskiego (1704−1769) — ojca Kazimierza Pułaskiego, starosty wareckiego, adwokata, polityka i pierwszego marszałka wojsk kon-​​federackich. Ostatnim właści­cielem Winiar od 1921 do 1946 r. był hrabia Wacław Godzięba Dąmbski. W wyniku realizacji dekretu o reformie rolnej, dwór wraz z parkiem przeszedł później na własność Skarbu Państwa. Po wojnie mieściło się tu pierwsze w Warce Samorządowe Gimnazjum Ogólno­kształcące wraz z internatem i miesz­kaniami dla nauczycieli, a następnie także Liceum Ogólno­kształcące. W latach pięćdzie­siątych powstało PTTK-​​owskie, regionalne muzeum, prezen­tujące historię Warki i okolic. W latach 1962 – 66 przepro­wadzono generalny remont budynku. Liceum przeniesiono wówczas do centrum miasta Warki. W styczniu 1967 r. we dworze zostało otwarte historycz-​​no-​​biograficzne Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego.

Ekspozycja stała muzeum, sala Pułaski w Polsce

Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego

Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego to muzeum historyczno-​​biograficzne poświęcone bohaterowi Polski i Stanów Zjedno­czonych Kazimierzowi Pułaskiemu, a także polskiej emigracji, ze szcze­gólnym uwzględ­nieniem Stanów Zjedno­czonych AP.

Ekspozycja stała muzeum została urządzona w duchu dawnego, polskiego dworu z końca XVIII i początku XIX wieku. Wnętrza przypo­minają dom zamożnego szlachcica z czasów Stanisława Augusta Ponia­tow­skiego. Zgromadzono tu zestawy mebli, malarstwo, tkaniny, broń, srebro, porcelanę, a także dokumenty, stare mapy i starodruki. W malarstwie dominują portrety i sceny batali­styczne. Na piętrze znajdują się sale wystaw czasowych i biblioteka.

W salach wystaw czasowych prezen­towane są ekspozycje poświęcone polskiej emigracji, szcze­gólnie Polakom zasłużonym w życiu kultu­ralnym i społecznym Stanów Zjedno­czonych AP, a także wystawy histo­ryczne, etnogra­ficzne oraz sztuki współczesnej.

Od początku swojego istnienia Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego dokumentuje historię miasta Warki i regionu Grójec­czyzny. Organizuje działalność naukową i wydawniczą. Upowszechnia muzykę i poezję poprzez organizację koncertów, wieczorów poezji i spotkań autorskich. Tu także odbywają się lekcje muzealne, spotkania i konkursy plastyczne dla dzieci i młodzieży.

Rokrocznie, w październiku przed pomnikiem Kazimierza Pułaskiego obchodzony jest polski Dzień Kazimierza Pułaskiego. Od 2005 r., na początku lipca Muzeum organizuje Piknik historyczno-​​kulturalny VIVAT PUŁASKI z okazji Dnia Niepod­le­głości USA.

Piknik Vivat Pułaski 2007

Park na Winiarach

Muzeum otacza park krajo­brazowy o powierzchni ok. 15ha rozcią­gający się na skarpie i zboczach nad Pilicą. Został założony w II poł. XVIII wieku i przekształcony w XIX i XX wieku. Winiarski park to najbardziej urokliwy fragment Warki, miejsce spacerów i odpoczynku miesz­kańców miasta i turystów. Tradycja mówi, że park był ulubionym miejscem zabaw Kazimierza Pułaskiego, a pod jedną z lip miał odpoczywać Tadeusz Kościuszko. Walory tego miejsca doceniał także Józef Mehoffer, który przebywał tu na letnim wypoczynku w 1935 r.

W centralnym punkcie górnego parku znajduje się pomnik Kazimierza Pułaskiego, wystawiony w dwusetną rocznicę śmierci Bohatera — odsłonięty 13 października 1979 r. Autorem projektu pomnika był warszawski rzeźbiarz Kazimierz Danilewicz.

Park na Winiarach jest przykładem harmo­nijnego powiązania kompozycji ogrodowej z istniejącym naturalnym środowiskiem przyrod­niczym. Wśród zabyt­kowych parków Mazowsza jest szcze­gólnym przykładem rozwiązania krajo­bra­zowego, gdzie środowisko płasko­wzgórza zostało powiązane z doliną rzeki. Park ma duże walory dendro­lo­giczne. Panujący tu mikro­klimat stwarza dobre warunki do odpoczynku i rekreacji.

Kazimierz Pułaski

Kazimierz Pułaski urodził się 6 marca 1745 r. w Warszawie. Dzieciństwo spędził w Warce, gdzie uczęszczał do szkoły parafialnej. Następnie ukończył szkołę prowadzoną przez księży Teatynów w Warszawie. W październiku 1762 r. ojciec posłał go do Mitawy — stolicy Księstwa Kurlandii, na dwór księcia Karola — syna Augusta III. Tu zdobywał pierwsze nauki wojskowe.

29 lutego 1768 r. w Barze na Podolu, część polskiej szlachty spisała akt konfe­deracji w obronie swobód szlacheckich i wiary katolickiej. 4 marca 1768 r. powołano związek zbrojny zw. Konfe­deracją Barską, którego pierwszym marszałkiem i generalnym regimen­tarzem został Józef Pułaski. Kazimierz i jego dwaj bracia — Franciszek i Antoni zostali dowódcami oddziałów konfe­de­racjach prowadząc zaciekłe walki z wojskami rosyjskimi i koronnymi.

We wrześniu 1770 r. Kazimierz stanął ze swoim oddziałem pod Częstochową i kilka miesięcy później bronił Jasnej Góry przed wojskami rosyjskimi pod wodzą Iwana Dre-​​wicza. 16 stycznia 1771 r. Kazimierz Pułaski zmusił Drewicza do odwrotu. Sława młodego dowódcy, która sięgała poza granice Królestwa Polskiego została jednak poddana trudnej próbie. 3 listopada 1771 r. miało miejsce porwanie króla Stanisława Augusta. Szybko uwolniony król oskarżył konfe­deratów o spisek. Winą za porwanie obarczono Kazimierza, który do końca życia odżegnywał się od tego czynu. 31 maja 1772 r., ucharak­te­ry­zowany na kupca Kazimierz Pułaski udał się na emigrację. 7 czerwca 1773 r. zaocznie skazano go na karę śmierci (wyrok uległ kasacji dopiero w 1792 roku). Kazimierz przebywał najpierw w Kuszę-​​cinie u króle­wi­czowej Franciszki, a następnie udał się do Turcji, Niemiec i w końcu trafił do Francji. W Paryżu poznał Benjamina Franklina — repre­zentanta Kongresu Amery­kań­skiego, który namówił go na wyjazd do Ameryki zaopa­trując w Ust polecający do Jerzego Waszyngtona. 23 lipca 1777 r. Kazimierz dopłynął do Ameryki. Waszyngton powierzył młodemu Polakowi dowództwo nad oddziałem lekkich dragonów. Pułaski awansowany po bitwie pod Brandywine Creek na generała brygady wziął następnie udział w bitwach pod Germantown, Haddonfield i Warren Tavern. W marcu 1778 r. Kongres zatwierdził powstanie Legionu. Oddział ten walczył pod Linie Egg Harbour. i z powodzeniem bronił miasta Charleston.

9 października 1779 r. Kazimierz Pułaski z Legionem wziął udział w szturmie pod Savannah. W chwilę po rozpo­częciu szarży został śmiertelnie ranny. Zniesiony z pola walki zmarł na statku-​​szpitaJu polowym Wosp 11 lub 15 października 1779 r. Generała Pułaskiego pochowano najpraw­do­po­dobniej na plantacji Greenwich. 11 października po dziś dzień w USA, ale także w Warce — obchodzony jest jako Dzień Pułaskiego, święto poświęcone Rycerzowi Wolności walczącemu o niepod­ległość Polski i Stanów Zjednoczonych.

Mapka dojazdu do muzeum Kazimierza Pułaskiego w Warce

Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego w Warce
05 – 660 Warka, ul. Pułaskiego 24
tel. +48 (0−48) 667 24 41
www​.muzeum​pulaski​.pl
e-​​mail: sekretariat@​muzeumpulaski.​pl
Muzeum czynne od wtorku do niedzieli
w godzinach od 9.00 do 17.00
(ostatnie wejście: 16.15)