Historia kompleksu „Puszcza Kozienicka”
HISTORIA I MIEJSCOWOŚCI na terenie Leśnego Kompleksu Promocyjnego „Puszcza Kozienicka” i w okolicy
Materiały dostarczono z informacji turystycznej w Kozienicach
Renata Maj it-kozienice@wp.pl, tel./fax: +48 48 614 36 99

Lasy Puszczy Kozienickiej są ściśle związane z historią Polski. Najstarsze ślady osadnictwa na tym terenie sięgają paleolitu – starszej epoki kamienia. We wczesnym średniowieczu puszcza stanowiła granicę plemienną między Mazowszem a Małopolską. Strzegła jej linia grodów ciągnących się od Radomia przez Gródek, Mieścisko, Oleksów, Zajezierze. Szlak handlowy biegnący wzdłuż Wisły kontrolowały grody w: Sieciechowie, Kozienicach i Świerżach. Ożywione kontakty z Litwą, datujące się od pierwszych Jagiellonów sprawiły, że trakt z Krakowa do Wilna, wiodący przez puszczę nabrał znaczenia. Do dzisiaj nosi on nazwę Królewskiego Gościńca (Królewskiej Drogi). Puszcza Kozienicka była rejonem polowań Jagiellonów, niszczona w czasie „potopu” szwedzkiego, miejscem zwycięskiego pochodu Stefana Czarnieckiego, miejscem działań partyzantów w czasie powstań narodowych oraz obu wojen światowych. Liczne pomniki i miejsca pamięci narodowej przypominają o walkach w czasie powstania styczniowego i obu wojnach światowych. Ciekawie prezentowane są tradycje mieszkańców Puszczy Kozienickiej (bartnictwo, łowiectwo i leśnictwo) oraz kultura materialna wsi, rozwinięta w okresie osadnictwa na tym terenie w XI w. W granicach Puszczy znajduje się 25 obiektów zabytkowych – kościoły, cmentarze, parki zabytkowe, zespoły pałacowe i budynki gospodarcze. Przetrwały także liczne przydrożne kapliczki oraz śródleśne obeliski i mogiły, o których stan dbają leśnicy.
Miejscowości kompleksu „Puszcza Kozienicka” zaznaczone na Google Maps przez plik KML służący do określania obiektów geograficznych. Pobierz KML historycznych miejscowości w powiecie Kozienickim. Poniżej mapa z naniesionym KML-em.
Augustów – Wieś założona przez Stanisława Augusta Poniatowskiego w 1777 roku na miejscu dawnej osady leśnej Półbór. Znajduje się tu Izba Dydaktyczno-Muzealna Puszczy Kozienickiej mieszcząca się w pochodzącej z 1905 roku leśniczówce, zaadaptowanej do potrzeb wystawienniczych oraz prowadzenia zajęć dydaktycznych. W zbiorach Izby prezentowane są eksponaty fauny i flory typowe dla regionu Puszczy Kozienickiej. Oprócz zbiorów przyrodniczych w Izbie znajdują się zbiory etnograficzne i historyczne. Uzupełnieniem jest także sala dydaktyczna, wyposażona m.in. w filmy przyrodnicze, eksponaty, mapy ilustrujące zagadnienia geologiczne, historyczne. W pobliżu leśniczówki znajduje się ekspozycja dawnego sprzętu leśnego, a także wagoniki nieistniejącej już kolejki leśnej wybudowanej w latach 1914-1915 służącej do wywozu drewna z lasu oraz unikatowa, bo założona w 1933 roku wyłuszczarnia nasion. Dopełnieniem jest 220-letni dąb szypułkowy – pomnik przyrody i stara lipa z czynną barcią. Nieopodal przy Królewskim Gościńcu położony jest rezerwat leśny „Zagożdżon”. Za wsią znajduje się cmentarz wojenny z czasów I wojny światowej (pochowani żołnierze armii rosyjskiej i austro-węgierskiej), na południe od wsi jest też zbiorowy grób, a w pobliżu zachowane okopy.
Bąkowiec – Wieś w pobliżu linii kolejowej do Kozienic, miejsce walk o twierdzę dęblińską w czasie I wojny światowej. Obok przejazdu kolejowego cmentarz poległych żołnierzy z armii rosyjskiej, niemieckiej i austro-węgierskiej z 1914-18 roku. W pobliżu kompleks stawów rybnych, utworzonych w miejscu dawnego Jeziora Bąkowieckiego. Gnieżdżą się tu rzadkie gatunki ptaków, m.in.: bąk, zimorodek, łabędź niemy, błotniak stawowy, remiz, wąsatka.
Brzeźnica – Wieś wzmiankowana w połowie XV wieku przez Jana Długosza. Znajduje się tu neoromański kościół z 1911 r. wzniesiony na miejscu spalonego przez Szwedów, w którym jest drewniana ambona z nieistniejącego już kościoła garnizonowego w Kozienicach, wyrzeźbiona przez jednego z legionistów – uczestnika bitwy pod Laskami-Anielinem. Cmentarz wojenny znajduje się po wschodniej stronie cmentarza parafialnego.
Brzóza – Osadnictwo w jej rejonie sięga czasu neolitu. Wieś królewska, znana była już za czasów Kazimierza Wielkiego. W XVIII wieku otrzymał ją uchwałą sejmową kuchmistrz koronny Adam Poniński. Od 1778 do 1909 r. własność Ożarowskich. Po I wojnie światowej do 1941 r. dobra brzózkie należały do Heydlów, pałac spalili Niemcy w 1939 r. Kościół klasycystyczny p.w. św. Bartłomieja z lat 1855-56 został wzniesiony i wyposażony staraniem gen Adama Ożarowskiego. Znajduje się w nim barokowa, rzeźbiona w drewnie ambona sprowadzona z opactwa Cystersów w Oliwie oraz płaskorzeźby z 1635 r. Przy drodze do Ryczywołu znajduje się figura św. Jana Nepomucena (pocz. XIX wieku) -męczennika czczonego jako patrona chroniącego od utonięć, powodzi. Na rynku pomnik misji odbytych w Brzózie w 1839 r. oraz pomnik w hołdzie żołnierzom poległym w II wojnie światowej. Przy szosie Brzóza-Sewerynów rośnie 346 lip i kasztanowców – aleja uznana za pomnik przyrody. Park pałacowo – krajobrazowy założony w II poł. XVIII wieku, stał tu pałac, który został zniszczony podczas II wojny św. Obecnie część parku zajmuje szkoła.
Brzustów – Pomniki: kamień upamiętniający zamordowanie Benedykta Drożdża żołnierza oddziału „Orła” zgrupowania Zagończyka w dniu 14 IV 1946 r. Przy szosie kapliczka „Mała Golgota” votum ks. Tadeusza Jędra ufundowane w 2000 r., obok ścieżka wiodąca ku leśnemu wzgórzu – miejscu pierwotnego spoczynku Legionistów poległych pod Laskami i Anielinem, tam stoi krzyż i tablica pamiątkowa.

Czarnolas – Wieś wniosła do majątku Kochanowskich w posagu Barbara ze Ślizów dziadkowi poety Janowi „Korwin” Kochanowskiemu. W 1518 r. po podziale majątku przypadła dwóm braciom: Filipowi (stryj poety) i Piotrowi (ojciec poety). Od 1576 r. było to miejsce, w którym osiadł na resztę życia Jan Kochanowski z rodziną. Tu powstało wiele arcydzieł poezji renesansu. Po ojcu dwór odziedziczyła córka poety, żona Łukasza Lędzkiego, dworzanina królewskiego. Wieś należała do rodu Kochanowskich przez trzy pokolenia. W 1761 r. wykupił Czarnolas Józef Jabłonowski i rozpoczął starania o zachowanie dla potomnych pamięci o siedzibie poety. Na miejscu, gdzie według tradycji miał stać dworek Kochanowskiego, wznosi się neogotycka kaplica z lat 1826-46 z grobowcami Jabłonowskich i Lubomirskich oraz obrazem św. Marii Magdaleny z pocz. XIX wieku. Odkryte niedawno fragmenty fundamentów tego budynku mogą pochodzić z II poł. XVI wieku. Murowany dworek zbudowano ok. 1870 roku dla Władysława Jabłonowskiego, prawdopodobnie na miejscu dawnego dworu Raczyńskich z 1789 r., a spalonego w 1853 r. Od 1961 r. w dworku, gruntownie przebudowanym w latach 1979-80, mieści się Muzeum Jana Kochanowskiego. Dwór otacza park, w którym z dawnego założenia zachowały się stawy. Rosną tu liczne lipy, graby, jesiony oraz dęby – pomniki przyrody. W miejscu słynnej lipy stoi XIX-wieczny, kamienny obelisk z symbolicznym sarkofagiem Urszulki (córki poety). Przed dworem stoi okazały pomnik Jana Kochanowskiego, dłuta M. Weltera, wzniesiony z okazji 450 urodzin poety.

Garbatka-Letnisko – Wieś letniskowa. Pierwsze ślady osadnictwa pochodzą z epoki kamienia. Najwcześniejsze wzmianki występują w radomskich księgach ziemskich z połowy XV wieku, jako o własności rodziny Ślizów. Później przeszła ona w ręce Kochanowskich. Duży wpływ na dalszy rozwój Garbatki miało wybudowanie około 1885 r. kolei carskiej, zwanej Iwanogrodzko-Dąbrowską, którą później nabył rząd rosyjski i nazwał Nadwiślańską. W czasie prac przy budowie kolei, jeden z jej budowniczych zwrócił uwagę na mikroklimat panujący w tych okolicach. Odkupił on m.in. gospodarstwo, 6 mórg ziemi i zachęcił do przyjazdu lekarzy z Radomia oraz Lublina reklamując miejscowość jako letniskowo-uzdrowiskową. Duże powierzchnie leśne, warunki solarne, wietrzne i wilgotnościowe wpływają na klimat Garbatki podnosząc jej walory zdrowotne. Obecnie nieopodal znajduje się rezerwat „Krępiec” z walorami mikroklimatycznymi. Podczas I wojny światowej Garbatka stanowiła dla Austriaków teren wojennych działań pomocniczych. Zbudowali tu kolejkę leśną w 1916 r. oraz tartak, z którego drzewo wywożono do Austrii i Niemiec. Wybuch II wojny światowej dla Garbatki zapisał się bardzo tragicznie. W1942 r. hitlerowcy przeprowadzili dwie krwawe pacyfikacje. W 1984 r. Garbatkę odznaczono Krzyżem Walecznym za „czyny męstwa i odwagi w czasie II wojny światowej”. W miejscowości są liczne cmentarze, pomniki i miejsca zabytkowe: Pomnik Katyński upamiętniający zamordowanych mieszkańców miejscowości w łagrach sowieckich, pomnik upamiętniający pacyfikację Garbatki w dniu 2 VI11942 r., mogiła zbiorowa poległych we wrześniu 1939 r., mogiła zbiorowa zamordowanych z rąk okupanta mieszkańców Molend i żołnierzy AK w 1943 r., kamień z wyrytymi datami oznaczającymi wkroczenie I Kadrowej Józefa Piłsudskiego w granice zaboru rosyjskiego, tablica pamiątkowa wmurowana w elewację budynku stacji PKP ku czci żołnierzy GL. W kościele postawionym w 1931 r. znajduje się barokowy relikwiarz i ornat z XVIII wieku.
Głowaczów – Wieś nad Radomką. Znany ośrodek wytwórczości sztuki ludowej. Miano Głowaczowa wywodzi się od znamienitego rycerskiego rodu, od średniowiecza osiadłego w pobliskiej wsi Leżenice. Na jej gruntach w 1390 r. Jan z Leżenic Głowacz postawił pierwszy drewniany kościół. W czasach powstania styczniowego poniósł tutaj klęskę oddział Pawła Gąsowskiego. Dowodzony przez niego oddział „Dzieci Warszawskich” w sile 120 pieszych i 100 konnych żołnierzy stanął na noc we wsi Lipa. Nazajutrz rano uderzyli nań kozacy i choć powstańcy zdołali odeprzeć ich atak, nie wytrzymali natarcia rosyjskich piechurów. Głowaczów przeżył prawdziwą gehennę w czasie II wojny światowej. Jej początkiem stała się bitwa, jaką 12 września 1939 r. stoczyły z Niemcami w okolicy wsi Matyldzin wycofujące się za Wisłę polskie oddziały sformowane z rozbitych dywizji Armii „Prusy”. W całodziennej walce poległo 86 żołnierzy, w tym dowódca ppłk Graff. Ich zbiorowe mogiły są na cmentarzu w Głowaczowie. W miejscowości znajduje się kościół św. Wawrzyńca wzniesiony pierwotnie w 1657 r. z fundacji biskupa Tomasza Leżeńskiego, spalony w czasie walk na przyczółku warecko-magnuszewskim (II wojna światowa). W obecnym kościele XIX-wieczne epitafia. Na rynku zachowały się kapliczki z XIX w., stoi też pomnik ku czci żołnierzy i ludności cywilnej poległych w II wojnie światowej i pomnik ku czci Marszałka Józefa Piłsudskiego.
Gródek – Wieś na miejscu grodu z czasów piastowskich. Pierwsze wzmianki pochodzą z XIV wieku. W XVI wieku należał do rodziny Mysłowskich, potem do Kochanowskich. Renesansowy kościół Świętej Trójcy wzniesiony został w latach 1593-95 z fundacji Andrzeja Kochanowskiego. Zniszczony w czasie I wojny światowej. Restaurowany w latach 1915-28, ponownie odnowiony w latach 50-tych oraz w 1997 r. Wewnątrz pozostały fragmenty renesansowych polichromii z końca XVI w. oraz zabytki: drewniane Epitafium (z I poł. XVII w.) Andrzeja Kochanowskiego – fundatora kościoła, krucyfiks – XVIII wiek, chrzcielnica – XVII wiek, organy 7-głosowe z ok. 1892 r. Obok kościoła drewniana dzwonnica z 1896 r. Kaplica przydrożna z rzeźbą św. Jana Nepomucena pochodzi z XVIII wieku. Na cmentarzu parafialnym – mogiły poległych żołnierzy w 1914 r. i 1939 r.
Jastrzębia – Ślady osadnictwa pochodzą z neolitu (narzędzia krzemienne i pochówki nad rzeką Radomką), wieś puszczańska wzmiankowana już w 1191 r. Mieszkali tu kmiecie, łowcy i bartnicy. Do końca XVI w. posiadała włodarza. W latach 1904-06 tutejszy młynarz zbudował zegar astronomiczny, który podarował carowi Mikołajowi II. Znajduje się tu dom z 1873 r., przydrożna kapliczka św. Jana Nepomucena z XIX w.
Jedlnia – Ślady osadnictwa pochodząz epoki brązu (ok. 1835 r. odnaleziono 3 popielnice). Wieś notowana już w XII w. Być może we wczesnym średniowieczu był tu gród. Prawdopodobnie pierwotna nazwa brzmiała Jedlna. Istniał tu pradawny ośrodek bartniczy. Leżąca na szlaku z Krakowa na Litwę Jedlnia stanowiła ulubione miejsce postojów króla Władysława Jagiełły, który bywał tu wielokrotnie, mieszkając w modrzewiowym dworku, a w 1430 r. wydał przywileje jedleńskie (potwierdzone w Krakowie w 1433 r.), gwarantujące szlachcie nietykalność osobistą. Podczas powstania styczniowego miały tu miejsce dwie bitwy. Obecnie na starym cmentarzu parafialnym znajduje się mogiła powstańców 1863 r. Jest ona nieopisana – ale nadal żyje w świadomości ludności miejscowej jako mogiła powstańców styczniowych. Kościół parafialny św. Mikołaja i Małgorzaty. Pierwszy na tym miejscu, drewniany, ufundowany przez Władysława Jagiełłę, wzniesiono w 1387-91 r. W 1790 r. rozpoczęto budowę nowego, murowanego kościoła w stylu klasycystycznym, z fundacji króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, według planów Jana Kantego Fontany. Budowę ukończono w 1834 r. W latach 1898-1901 przebudowano go całkowicie w stylu neorenesansowym. Wewnątrz znajdująsię dwa późnobarokowe ołtarze oraz kamienna chrzcielnica z początku XVII wieku. Z dwóch dzwonów jeden jest gotycki, drugi datowany na 1580 r.

Jedlnia-Letnisko – Ślady grodziska z X-XI wieku. Znajduje się tu Ośrodek Edukacji Ekologicznej i Integracji Europejskiej Lasów Państwowych. Jedlnia-Letnisko szybko stała się miejscowością wypoczynkową dla mieszkańców Radomia ze względu na wyjątkowe warunki klimatyczne i do dziś utrzymuje charakter osiedla wypoczynkowo-letniskowego. Miejscowość na przeważającym obszarze zabudowana jest stylowymi, drewnianymi domkami willowymi, otoczonymi lasami i ogrodami. Atrakcyjność osiedla jeszcze bardziej wzrosła po utworzeniu zalewu na rzece Gzówce w Siczkach w 1976 roku. Kościół drewniany (1921-23).
Kozienice – Pierwsze wzmianki o osadzie pochodzą z XII i XIII w. Wspaniałe tereny łowieckie przyciągały takich myśliwych jak Władysław Jagiełło, który zbudował dwór myśliwski i ufundował drewniany kościół. Zimą 1409-1410 r. wybudowano most łyżwowy (drewniany), który spławiono Wisłą do Czerwińska, a posłużył on do przeprawy wojskom idącym na Grunwald. Król Kazimierz Jagiellończyk z powodu epidemii dżumy w Krakowie schronił się z dworem w Kozienicach i tutaj 1 stycznia 1467 r. urodził się przyszły król Polski Zygmunt I Stary, co upamiętnia unikalna XVI-wieczna kolumna. Znajduje się ona na terenie zespołu pałacowo-parkowego zbudowanego w latach 1778-91 dla króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Pałac przebudowano następnie w latach 1839-65 dla gen. Iwana Dehna (generalny budowniczy twierdz w Królestwie Polskim), który otrzymał majątek Kozienice za zasługi dla Rosji. W latach 18961900 Franciszek Arveuf przebudował pałac na styl renesansu francuskiego. Do dziś zachowała się oficyna, w której mieści się Muzeum Regionalne oraz cokoły z czasów stanisławowskich pod rzeźby, przedstawiające polowanie na dzika i niedźwiedzia. Pozostała cześć została spalona w 1939 r. przez Niemców. Z dziedzińca roztacza się widok na basen z lat 1839-65. Do zabytków architektury sakralnej należy kościół p.w. św. Krzyża wzniesiony w latach 18681869. Wewnątrz rokokowe ołtarze z obrazem Matki Boskiej z XVII w., dzwon z 1564 r. W mieście zachowały się pochodzące z XIX w. kramy (odbudowane w latach 90-tych XX w.) oraz willa w stylu modernizmu z 1923 r. Istnieje kilka zabytkowych cmentarzy m.in. cmentarz żydowski z początku XVII w. i cmentarz grzebalny parafii rzymskokatolickiej założony w połowie XIX w. Na tym cmentarzu znajdująsię kwatery: prawosławnych, żołnierzy Legionów Polskich, żołnierzy poległych w 1939 i 1945 roku. Cmentarz rodziny Dehnów w parku przypałacowym, założony w I poł. XIX w., najstarszy nagrobek pochodzi z 1845 r.

Molendy – Wieś powstała w XVIII wieku w miejscu dawnych wsi Krępce i Wola Józefowska. Nazwa jej pochodzi od włościan Molendów. Na początku drogi jest niebieski szlak turystyczny i znak informujący o Miejscu Pamięci Narodowej. Jadąc leśną drogą w odległości ok.150 m znajduje się grób poległych żołnierzy Batalionów Chłopskich i Armii Krajowej w bitwie pod Molendami 7 IV1944 r. Do bitwy doszło w wyniku żądania przez partyzantów uwolnienia osób aresztowanych przez Niemców podczas pacyfikacji okolicznych wsi. Właściwie partyzanci wypowiedzieli Niemcom bitwę. W okolicy Molend zgromadziło się 2,5 do 3,0 tysięcy żołnierzy Wermachtu, SS, żandarmów i „granatowych policjantów”. Niemcy mieli dwie baterie artylerii lekkiej, kilka wozów pancernych, dwa bombowce, samolot rozpoznawczy i broń maszynową. Żołnierzy AK i BCh było ok.120 (niektóre źródła podają większą liczbę). Partyzanci prowadzili walki ze zmiennym szczęściem, często zmieniali stanowiska, dezorientując wroga. Po kilku godzinach walki uda o im się wycofać, a Niemcy zamknęli „kocioł” tam, gdzie partyzantów już nie było. Bitwa pod Molendami była największą z partyzanckich bitew stoczonych w obwodzie kozienickim AK. Zahamowała dalszą pacyfikację okolicznych wsi. Zginęło 15 partyzantów i 3 osoby cywilne. Po stronie wroga były znacznie większe straty. Na grobie – pomniku widnieją także nazwiska osób pomordowanych w lipcu 1943 roku. Każdego roku w tym miejscu odbywają się uroczystości dla upamiętnienia ducha bojowego Polaków. Na skraju wsi są także dwa cmentarze żołnierzy armii austro-węgierskiej, rosyjskiej, niemieckiej (wśród nich byli Polacy) poległych na początku I wojny światowej. Krzyż upamiętniający wydarzenia Powstania Styczniowego znajduje się na skraju Puszczy Kozienickiej w pobliżu wsi Molendy.
Oleksów – Osada wzmiankowana w XII wieku, w średniowieczu gród należący do systemu obronnego Sieciechowa. Zachowały się dwa grodziska: jedno na granicy wsi Sławczyn, drugie w pobliżu Oleksowa. Obecny kościół p.w. św. Stanisława postawiony został w części z cegły, w części z białego kamienia kosztem miejscowego proboszcza w 1652 r. (restaurowany w 1858 r. przez ówczesnego dziedzica hr. Działyńskiego i parafian). Zabytki: chrzcielnica o charakterze późnorenesansowym z poł. XVII wieku, ołtarz główny wczesnobarokowy z poł. XVII w. W nim obraz Św. Rodziny, obraz Matki Boskiej z Dzieciątkiem z XVIII w., stalle i ławki rokokowo-klasycystyczne z 1863 r., obraz Ukrzyżowanie z przełomu XVII/XVIII w. oparty na malarstwie z kręgu Rubensa i krucyfiks cynowy zXIX wieku. Dzwon pochodzi z XVII wieku.

Opactwo – WXII w. powstałtu jeden z trzech pierwszych ośrodków klasztornych benedyktynów w Polsce, który mieścił się na kępie wiślanej. Klasztor znajdował się w grodzie sieciechowskim do chwili, gdy Wisła zmieniła swe koryto i był zamkiem do którego Konrad Mazowiecki wtrąci Boles awa Wstydliwego z matką. Kiedy król Kazimierz Wielki wybudowa nowy zamek sieciechowski, benedyktyni przenieśli się w nowe miejsce w okolice zamku (okres 1342-1352). W1530 r. wzniesiono nowy drewniany klasztor, który spłonął w 1682 r. Być może tu pobiera nauki m ody Jan Kochanowski (poeta). Obecny zespó kościelo-klasztorny, późnobarokowy z pozostałościami romańskimi pochodzi z XVIII w. Zbudowany w kształcie krzyża greckiego. Wewnątrz zabytkowy ołtarz, dwa ołtarze boczne, krucyfiks barokowy, chrzcielnica i ambona rokokowe. Znajduje się tu też polichromia Szymona Mańkowskiego przedstawiająca portrety Bolesława Chrobrego i Sieciecha. Pobenedyktyński zespół architektoniczny jest najcenniejszym zabytkiem Ziemi Kozienickiej.
Policzna – Nazwa wsi prawdopodobnie wywodzi się od słowa „polica” oznaczającego duże pole. Pierwsze wzmianki pochodzą z XII wieku. Wieś należa a m.in. do Jana Kochanowskiego (dziada poety), a na cmentarzu spoczywają podobno: żona Dorota i córki Jana Kochanowskiego (poety) Urszula i Hanna. W Policznie znajduje się pałac Przezdzieckich zbudowany w XIX w. z malowniczym parkiem, od strony wsi stawy rybne. W czasie II wojny światowej w majątku mieścił się obóz pracy. Znajdujących się tam radzieckich jeńców uwolniły 11 czerwca oddziały: BCh – Józefa Abramczyka („Tomasza”) oraz AK – Kazimierza Aleksandrowicza („Huragana”). Obecny kościół św. Stefana zbudowano w stylu neogotyckim w latach 1889-94. Brał w nim ślub Stefan Żeromski z Oktawią Rodkiewicz, a jednym ze świadków był Bolesław Prus. W kościele warto obejrzeć rzeźby i obrazy z XVII-XVIII w. Z zewnątrz i wewnątrz kościół olśniewa pięknem architektury. W Policznie znajduje się także cmentarz wojenny w miejscu krwawych zmagań armii austro-węgierskiej z oddziałami strzelców syberyjskich, wśród których byli polscy zesłańcy. We wsi znajduje się także miejsce pamięci narodowej: Policzna – Pomnik Pamięci Narodowej poświęcony ofiarom faszyzmu, miejsce rozstrzelania mieszkańców
Policzny 12 VI 1943 r. Na cmentarzu parafialnym – mogiły polskich żołnierzy (Grób Nieznanego Żołnierza), którzy bohatersko zginęli 10 IX 1939 r.; zbiorowa mogiła rozstrzelanych mieszkańców wsi w dniu 12 V11943 r.
Pionki – Miasto nad Zagożdżonką, powstałe na miejscu dawnych osady młynarskich -Zagożdżon i Pionki, istniejących już za Władysława Jagiełły. W pobliżu stacji PKP kamienny słup, upamiętniający pobyt Kazimierza Jagiellończyka. Trzy pomniki ofiar II wojny światowej. W1923 r. – budowa Państwowej Fabryki Prochu i Materiałów Kruszących.
Sieciechów – Początkowo gród ziemno-drewniany – siedziba książęcego rodu Sieciecha. W średniowieczu ważna osada na trakcie handlowym przy przeprawie przez Wisłę, po zmianie koryta rzeki w 1342-1352 r. utraciła znaczenie, a Kazimierz Wielki zlecił budowę zamku murowanego. Dziś w odległości 3 km od Sieciechowa znajdują się tam ruiny Fortu Bema. W gminie Sieciechów zobaczyć można także ruiny innych fortów, które w XIX w. stanowiły obóz warowny w połączeniu z twierdzą w Dęblinie. Sieciechów miał już prawa miejskie w 1232 r. Znajduje się tu barokowy kościół św. Wawrzyńca. Powstał prawdopodobnie w XI w. Kościół pierwotny drewniany istniał od 1326 r. Po pożarze w 1707 roku wzniesiono w latach 1710-69 nowy kościół według projektu budowniczego Andrzeja Janowicza. Ołtarz główny rokokowy pochodzi z 1768 r., polichromia z XIX w. W XIX-wiecznej dzwonnicy są dwa zabytkowe dzwony (jeden gotycki z 1459 r., drugi z 1525 r.). Znajdują się tu także rokokowa ambona i chrzcielnica, a dawne tabernakulum wybite jest kurdybanem z XVIII w. W Sieciechowie odnaleziono unikatowy chodnik z sosnowych bali. Zabytkiem jest także rynek, który swój kształt przybrał ok. 300 lat temu.
Sucha – Istniała prawdopodobnie już w XII wieku. Kościół św. Idziego zbudowany w latach 1839-43 wg projektu Antoniego Corazziego, a następnie przebudowany w latach 1910-13. W wystroju m.in. uchodzący za cudowny obraz Matki Boskiej z 1647 r. i barokowy obraz „Ecce Homo” z XVIII wieku.

Świerże Górne – w średniowieczu był tu gród strzegący przepraw przez Wisłę, przy którym powsta o podgrodzie o charakterze rzemieślniczo-targowym. Na prze omie XIV-XV wieku często zatrzymywał się tu król Władysław Jagiełło w drodze na Litwę i z powrotem. We wrześniu 1939 roku przeprawiała się tędy za Wisłę Armia „Prusy”. Drewniany kościół parafialny św. Jakuba istniał już w 1191 roku. Następny ufundował przed 1440 r. kustosz Mikołaj Drzewiecki. Kolejny, także drewniany spłonął w czasie walk o przyczółek warecko-magnuszewski w 1944 r. (ocala a wówczas tylko dzwonnica). Obecny kościół został zbudowany w latach siedemdziesiątych. W kościele znajdują się XVIII-wieczne organy. Obok kościoła drewniana dzwonnica z ok. 1744 r. konstrukcji słupowej, z łamanym dachem namiotowym, krytym gontem. Za murem cmentarza parafialnego znajduje się cmentarz wojenny z czasów I wojny światowej.

Wysokie Koło – Kościół p.w. Świętego Krzyża w stylu włoskiego renesansu z 1637 r., zosta zniszczony przez Szwedów i długo stał opuszczony. Odbudowano go po 1681 r. dzięki staraniom Jana Wielkopolskiego podkanclerzego koronnego. Kościół ma rzeźby, o tarze i relikwiarze z XVII-XVIII w. Dwa dzwony z 1717 i 1720 r. Znajduje się tu koronowany obraz Matki Boskiej słynącej z cudów. W lesie przy drodze do Puław jest cmentarz wojenny. Pochowani są na nim żołnierze armii rosyjskiej i austro-węgierskiej, polegli w październiku 1914 r.

Zwoleń – Powstał na gruncie wsi Gotardowa Wola w latach 20-tych XV wieku, na mocy przywileju wydanego przez króla Władysława Jagiełłę. Datowane dokumenty lokacyjne z 1425 roku poświadczają zaawansowany już stopień zasadzenia osady. W latach 15661575 Jan Kochanowski pełnił tu funkcję prebendarza. W wyniku potopu szwedzkiego Zwoleń poniósł ogromne straty materialne i ludzkie, które zaważyły na jego dalszych losach i spowodowały, że miasto nie powróciło już do dawnej świetności. W1800 roku przebywał tu, wraz ze swym sztabem, książę Józef Poniatowski. Po likwidacji Księstwa Warszawskiego i utworzeniu w 1815 roku Królestwa Polskiego, Zwoleń wszedł w jego skład. Najcenniejszym zabytkiem Zwolenia jest kościół p.w. Podwyższenia Krzyża Świętego (1564-1595), przy którym znajduje się Kaplica Kochanowskich (1610), w krypcie spoczywają szczątki Jana Kochanowskiego i jego rodziny. Od strony p d. kościoł a usytuowana jest kaplica Św. Franciszka z tablicami nagrobnymi Jana i rodziny Kochanowskich – nekropolia rodu Kochanowskich oraz kaplica św. Stanisława z XVII-wiecznym drewnianym ołtarzem ufundowanym przez Zuzannę Wołucką Owadowską, wnuczkę poety. Nieopodal pomnik Nieznanego Żołnierza z tablicą pamiątkową z 1925 roku, poświęconą mieszkańcom ziemi zwoleńskiej za udział w powstaniach narodowych i I wojnie światowej. We wnętrzu pomnika umieszczono ziemię z pola bitwy pod Laskami, gdzie w 1914 r. wojska Józefa Piłsudskiego walczyły z Rosjanami. Ściana Śmierci, przy której hitlerowcy w 1944 r. dokonali publicznych egzekucji na żołnierzach AK i osobach cywilnych – odsłonięta w 1956 roku. Krzyż Katyński z nazwiskami mieszkańców ziemi zwoleńskiej, którzy zginęli w Katyniu, Starobielsku i Ostaszkowie – odsłonięty w 1992 roku. Na budynku Urzędu Miejskiego pamiątkowa tablica informuje o nadaniu Zwoleniowi Orderu Krzyża Grunwaldu II klasy za wkład mieszkańców miasta w walkę z okupantem hitlerowskim.
Żytkowice – Wybudowany w 1933 r. pomnik Mauzoleum Legionistów I Brygady poległych w bitwie pod Laskami i Anielinem w dniach 22-26 X 1914 r., w której brały udział Legiony Polskie sformowane przez Józefa Piłsudskiego wchodzące w skład 46 austriackiej dywizji obrony krajowej, walczące przeciwko wojskom rosyjskim (znajduje się przy torach PKP). W mauzoleum znalazło miejsce wiecznego spoczynku ok. 150 żołnierzy. Znajduje się tu też pomnik związany z walkami partyzanckimi w 1944 r.
- Nadleśnictwo Zwoleń, Miodne Leśniczówka 107/1 26-700 Zwoleń tel. 48 676 20 21 (22)
- Nadleśnictwo Kozienice, ul. Partyzantów 62 26-670 Pionki tel. 48 612 93 54 lub 612 39 08
- Nadleśnictwo Radom, ul. Janiszewska 48 26-600 Radom tel. 48 345 17 22
Przewodnik, spływ Pienińskim Przełomem Dunajca
Przewodnik, spływ Pienińskim Przełomem Dunajca
Pieniny to jedno z najlepiej znanych i malowniczych pasm górskich w Polsce. Krajobraz całego pasma cechują niezwykle strzeliste formy skalne zbudowane głównie z wapieni jurajskich i bujna roślinność (około 1000 roślin naczyniowych). Między Czorsztynem a Szczawnicą rozciąga się masyw centralny, zwany Pieninami właściwymi (najwyższy szczyt Trzy Korony 982 m), na zachód od niego leżą Pieniny Spiskie, na wschodzie znajdują się Małe Pieniny z najwyższym szczytem Wysoką 1050 m.
Pieniny właściwe przecina jeden z najbardziej malowniczych przełomów rzecznych w Europie, słynny Pieniński Przełom Dunajca. Dunajec jest jedną z największych i najpiękniejszych górskich rzek w Polsce. Jego źródła znajdują się w Tatrach na wysokości ok. 1700 m. Na dziewięćdziesiątym kilometrze swego biegu napotyka zwarte pasmo Pienin, przez które przedziera się na odcinku 8 km wspaniałym przełomem rzecznym. Następnie przepływa przez Beskidy i po 247 kilometrach, na wysokości 174 m uchodzi do Wisły.
W roku 1932 powstał w Pieninach pierwszy w Europie pograniczny park narodowy. Pieniński Park Narodowy obejmuje na obszarze Polski i Słowacji teren 4356 ha, który powinien przetrwać w niezmienionym stanie. Dlatego apelujemy do Ciebie, turysto, o kulturalne zachowanie podczas wędrówek szlakami, a także w czasie spływu Przełomem Dunajca. Najlepszym sposobem zwiedzania Parku jest spływ tratwami ze Sromowiec Kątów do Szczawnicy lub Krościenka malowniczą i rwącą górską rzeką Dunajec. Jest to jedna z najstarszych imprez turystycznych Europy. Początki spływu nie są znane. Przypuszcza się jednak, że spływano Dunajcem już kilka wieków temu, o czym świadczy sposób budowania tratw i technika spływu. Tratwa spływowa składa się z pięciu razem związanych czółen o długości 5,75 m i 45 cm szerokości każde. Przed laty czółna wykonywane były z wydrążonego pnia drzewa, obecnie są budowane z desek. Tratwa zabiera 10 pasażerów, a prowadzi ją dwóch flisaków – majster na przodzie i pomocnik na rufie. Sterują oni tratwą przy pomocy żerdek zwanych spryszkami. Ubiorem flisaków jest regionalny strój górali pienińskich, którego wyróżnikiem wśród innych strojów góralskich jest bogato wyszywana błękitna kamizelka. Przed laty spływ zaczynał się u podnóży niedzickiego zamku w przełomie Czorsztyńskim, obecnie ze względu na wybudowanie zapór wodnych i powstanie sztucznych zbiorników , spływ rozpoczyna się w Kątach -przysiółku Sromowiec Wyżnych . Na trasie do Szczawnicy trwa ok. trzech godzin, można go jednak wydłużyć o 3 km do Krościenka, wówczas spływa się trzy i pół godziny.
Przystań flisacką tworzą dwa duże strzeżone parkingi oraz dwa pawilony handlowo – usługowe. Pierwszy z nich mieści kilka punktów handlowych niewielką ekspozycję przyrodniczą PPN, w drugim jest kasa oraz punkt gastronomiczny. Na nabrzeżu rzeki czółna montuje się a tratwy, przyozdabiając je falochronami z gałęzi drzew iglastych. Spływ rozpoczyna się na wysokości 465m. Często przy dźwiękach góralskiej kapeli tratwy odbijają od brzegu, unoszone rwącym nurtem rzeki. Pierwszy etap 18 kilometrowego spływu wiedzie wzdłuż południowych podnóży Pienin. Prawy brzeg należy do Republiki Słowackiej, ponieważ rzeka prawie na całej długości spływu jest granicą państwa.
0,5 km – Kołyszące się na wodzie tratwy płyną wprost na Macelową Górę (802 m) opadającą w stronę rzeki barwnymi urwiskami Białej Skały i Czerwonych Skał. Południowo – zachodnie stoki tej góry są jednym z najbogatszych zbiorów roślin i zwierząt ciepłolubnych, zwłaszcza owadów. Dunajec pod Białą Skałą wydaje się spokojny i bezpieczny. Jednak to miejsce jest niemym świadkiem tragicznej katastrofy, jaka miała tu miejsce w 1960 r. Na niebezpiecznie wezbrany Dunajec wpłynęły dwie nieregulaminowe, „szóstkowe” tratwy, zmontowane na własne ryzyko poza przystanią. Sterujący nimi flisacy wprowadzili na nie 43 osobową wycieczkę uczniów z Krakowa. Na bystrzynie pod Białą Skałą fala wtargnęła na tratwę. Pasażerowie w panice rzucili się na przeciwną stronę tratwy, co spowodowało jej przechylenie. Uczestnicy wycieczki wpadli w rwące nurty rzeki, 16 uczniów, nauczycielka oraz jeden z flisaków zginęli. Po tym wypadku koryto rzeki zostało poprawione w celu zwiększenia bezpieczeństwa spływu. Warto podkreślić że tragedia z 1960 r. była jedyną w historii spływu, który mimo emocji, jakie wzbudza jest imprezą bezpieczną.
2 km – Po słowackiej stronie rzeki znajduje się wioska Majere, nad którą wznosi się Kozia Góra z przekaźnikiem telewizyjnym. Kiedyś zwano ją Szwaby Wyżne ze względu na zamieszkujących tam do 1945 roku osadników niemieckich. Na polskim lewym brzegu rozciągają się Sromowce Średnie. Rzeka wykonuje tu gwałtowny zakręt w lewo. Odsłania się stąd widok na masyw Trzech Koron a na południowym zachodzie zarysowuje się panorama Tatr oddalonych zaledwie o 20 km. Po prawej stronie kolejna słowacka przystań, zza której wyłaniają się pierwsze zabudowania miejscowości Czerwony Klasztor. Ta część Czerwonego Klasztoru była do 1945 roku odrębną wioską. Nazywała się Szwaby Niżne i zamieszkiwana była przez kolonistów z Wirtembergii, którzy osiedlili się na tych terenach pod koniec XVIII w. Z tych czasów zachował się niewielki kościółek ewangelicki z 1808 r.
4 km – Brzeg po stronie polskiej na przestrzeni 1,5 km zajmuje wieś Sromowce Niżne. Jest ona ostoją pienińskiego folkloru i siedzibą Polskiego Stowarzyszenia Flisaków Pienińskich, bowiem większość mieszkających tu mężczyzn trudni się flisactwem. Dzięki odosobnieniu wsi zachowały się w niej urokliwe zespoły budownictwa pienińskiego oraz drewniany XVI-wieczny kościółek z cennymi zabytkami sztuki. Obecnie w zabudowie miejscowości dominują gmachy szkoły podstawowej i nowego kościoła z ołtarzem w formie tryptyku wybudowanego w latach 1983-1988. W miarę spływania coraz okazalej prezentują się Trzy Korony z Łysiną, Podskalnią Górą i Nową Górą. W miarę przybliżania się widok wyostrza się o nowe elementy krajobrazu.
5 km – Z prawej strony u ujścia potoku Lipnik rozpoczyna się kolejny słowacki spływ. Po przeciwnej polskiej stronie także znajduje się przystań, przy której można dokonać ostatnich zakupów. W tym miejscu planowane jest przejście graniczne, które umożliwi turystom przeprawienie się przez rzekę i zwiedzanie kompleksu poklasztornego. Czerwony dach klasztoru, rysujący się spoza zieleni drzew na słowackim brzegu dały nazwę miejscowości, która dziś obejmuje Śmierdzonkę i Szwaby Niżne, kiedyś samodzielne wsie. Klasztor w tym miejscu wybudował w XIV w. Mistrz Kokosz Berzeviczy dla odkupienia grzechu zabójstwa. Pieczę nad nim sprawowali królowie polscy, przyznając mu liczne przywileje. Obecnie w zabudowaniach poklasztornych mieści się muzeum oraz ośrodek wypoczynkowy dla dzieci z Bratysławy. Dunajec unosi teraz tratwy coraz szybciej w kierunku Trzech Koron.
5,5 km – Po lewej stronie widać schronisko PTTK „Trzy Korony”, znajdujące się u wylotu Wąwozu Szopczańskiego, wcinającego się pomiędzy Podskalnią Górę i Trzy Korony.
6 km – Na wprost rozpościera się szczyt Łysiny z ostro skrzesanymi turniami Ostrej Skały oraz Wyżnej i Niżnej Grabczychy, przed którymi rzeka wykonuje gwałtowny skręt o 90° stwarzając jedno z trudniejszych miejsc dla flisaków. Od tego skalnego przesmyku zaczyna się właściwy przełom rzeki, która na odcinku niespełna 3 km w linii prostej tworzy 7 ostrych zakrętów wydłużając przez to swój bieg do 8 km. Spadek rzeki w przełomie wynosi 20 m, nie jest on jednak równomierny, bowiem liczne bystrza przeplatają się z „plosami”, czyli wodą spokojną, wolno płynącą. Wśród szybko mijanych skał widnieje z lewej strony osmolona Rybacka Grota w ścianie Niżnej Grabczychy. Przed laty służyła za schronienie łowiącym w nocy rybakom, a także do rozpalania ognia będącego oświetleniem łowiska. Od tego miejsca po prawej stronie znajdujące się u wylotu Wąwozu Szopczańskiego, wcinającego się pomiędzy Podskalnią Górę i Trzy Korony.
6 km – Na wprost rozpościera się szczyt Łysiny z ostro skrzesanymi turniami Ostrej Skały oraz Wyżnej i Niżnej Grabczychy, przed którymi rzeka wykonuje gwałtowny skręt o 90° stwarzając jedno z trudniejszych miejsc dla flisaków. Od tego skalnego przesmyku zaczyna się właściwy przełom rzeki, która na odcinku niespełna 3 km w linii prostej tworzy 7 ostrych zakrętów wydłużając przez to swój bieg do 8 km. Spadek rzeki w przełomie wynosi 20 m, nie jest on jednak równomierny, bowiem liczne bystrza przeplatają się z „plosami”, czyli wodą spokojną, wolno płynącą. Wśród szybko mijanych skał widnieje z lewej strony osmolona Rybacka Grota w ścianie Niżnej Grabczychy. Przed laty służyła za schronienie łowiącym w nocy rybakom, a także do rozpalania ognia będącego oświetleniem łowiska. Od tego miejsca po prawej stronie towarzyszy rzece Droga Pienińska, zbudowana w latach 1874-85 polskie instytucje celem połączenia Szczawnicy z Czerwonym Klasztorem. Obecnie jest miejscem spacerów i wycieczek, także rowerowych.
6,5 km – Dunajec płynie teraz lesistą doliną, zwężając się niespodz szerokości 10 m, przeciska się pomiędzy marglistowapinne skah. zwane jest Zbójnickim Skokiem. Legenda głosi, że upamiętnia > przez Dunajec w czasie ucieczki przed żandarmami. Rzeka osiąga tu głębokość, którą flisacy demonstrują wrzucając w toń żerdki . nurz sprężyście po chwili, prosto w ich ręce. Rzeka zakręca tu lekkie południe. Na polski brzeg wprost z rzeki wyłania się Siv ima Skała. pochodzi z czasów, gdy flisacy wciągali tratwy w górę rzeki siłą swych mięśni. Skała zmuszała ich do wejścia do wody, stąd od trudnego, świńskiego nazwa turni. W tym miejscu warto obejrzeć się do tyłu, by ujrzeć malowniczy widok z piramidami Nowej i Podskalniej Góry.
7,5 km – Dunajec, który na tym odcinku obrał kierunek południowy, teraz gwałtownie skręca na północ, opływając w ten sposób Klejową Górę. Odsłania się widok na lesisty stok Golicy (833 m) poprzecinany skalnymi żebrami, których kształty przypominają sylwetki mnichów, stąd nazwa zbocza – Mnichy.
8 km – Po prawej stronie mijamy polanę Huta. Odchodzi stąd znakowany szlak turystyczny na przełęcz Limierz i dalej do Leśnicy. Nazwa związana jest z niewielką hutą szkła znajdującą się kiedyś na polanie. Rzeka płynie teraz na północ kierując się prosto na skaliste Mnichy, których co lepsi matematycy doliczają się siedmiu.
9 km – Dunajec zakręca łagodnie w lewo, wciskając się w ciasny i mroczny wąwóz. Nurt rzeki staje się coraz szybszy i mknie na 150-metrowe urwisko Facimiechu, które zdaje się zastępować rzece drogę. Ta niedostępna ściana jest najbogatszym stanowiskiem jałowca sawiny. Flisacy pokazują na nim zarys sylwetki zakonnicy i orła polskiego. Urwisko to skrywa również wejście do 20-metrowej jaskini.
9,5 km – W tym miejscu Dunajec tworzy najostrzejszy ze swoich zakrętów, który jest kolejnym wyzwaniem dla flisaków a pełnym emocji dla pasażerów. Odtąd rzeka płynie na północ rozlewając się i tworząc spokojną toń. Miejsce to górale nazywają Leniwe. Po prawej stronie piętrzą się urwiste Piecki. Po tej samej stronie wyłania się zza lasu łąka zwana Polanką, na której w przeszłości znajdowała się węgierska gospoda. Można tam było odpocząć i napić się dobrego wina. Po przeciwnej polskiej stronie rzeki wznoszą się niedostępne skały Ligarki, oddzielone niewielkim lasem od znajdujących się na prawo Fujarkowych Skał. Wysoko przed nami rozciąga się poszarpana grań Pieninek z Czerteżem (774 m), Czertezikiem (772 m) i słynną Sokolicą (747 m).
10,5 km – Z lewej strony do Dunajca wpada Pieniński Potok. Jego dolina oddziela masyw Trzech Koron od Grzbietu Pieninek i jest ostoją pienińskiej zwierzyny. U jego ujścia po prawej stronie jakby na straży stoi Ślimakowa Skała. Z tego miejsca roztacza się jeden z najpiękniejszych widoków Pienin. Potężne białe urwiska Wilczej i Cukrowej Skały zagradzają rzece drogę. Ponad nimi wznosi się szczyt Sokolicy, jej wierzchołek znajduje się aż 307 m ponad poziomem rzeki. Tuż pod wierzchołkiem Sokolicy widoczna jest reliktowa sosna, która jest najczęściej fotografowanym drzewem w Polsce.
11 km – Rzeka jakby odbija się od skalnych ścian, skręcając u ich podnóża na południowy wschód. Tratwy suną teraz leśnym tunelem po prawej stronie wzdłuż północnych stoków Golicy, zwanych Mnichowymi Plecami.
11,5 km – Lewy brzeg to wysunięty spod Sokolicy, porośnięty buczyną półwysep rzeczny, kulminujący w Przechodnim Wierchu. Tutaj tratwy nabierają coraz większej prędkości, odcinek ten nazywany jest przez flisaków „Na Bystre”.
12,2 km – W tym miejscu, przy słowackim brzegu znajduje się wywierzysko krasowe, zwane Stuletnim Źródłem, bo jak mówią flisacy: „kto z tego źródła wodę pije, sto lat żyje”. Jest to terytorium obcego państwa, ale tratwy mogą tu przybijać do brzegu, by turyści mogli się napić wyjątkowo dobrej i zimnej wody. Poniżej źródła, również na słowackim brzegu, wznosi się niewysoka samotna skała, zwana Samą Jedną lub żartobliwie „Starą Panną”. U jej stóp rzeka wykonuje zwrot o 180°, by teraz obrać kierunek północno-zachodni. Jak twierdzą flisacy, rzeka osiąga tutaj największą głębokość, stąd nazwa tego miejsca „Na Lochu”.
12,4 km – Z prawej słowackiej strony rzeki kończy swój bieg Leśny Potok, wpadając do Dunajca u podnóża skał z charakterystycznymi wymyciami. Noszą one nazwę Wylizana i wraz ze skałą Samą jedną tworzą malowniczy przełom Leśnego Potoku. Z tego miejsca po raz ostatni można podziwiać urwisko Sokolicy, widziane tym razem od jej Rygli. W głąb doliny Starej Leśnicy odchodzi od Drogi Pienińskiej droga asfaltowa, którą turyści korzystający ze słowackiego spływu opuszczają przełom.
12,7 km – Granica państwa, która dotąd towarzyszyła spływającym odchodzi w prawo na grzbiet Bystrzyka przecinając Pienińską Drogę. Znajduje się tutaj turystyczne przejście graniczne, które można przekroczyć pieszo lub na rowerze. W tym miejscu kończą się słowackie spływy, tratwy są załadowywane na samochody i wywożone.
13 km – Zbliżamy się do 40-metrowej Hukowej Skały po lewej stronie. W tym miejscu przed laty w czasie spływów urządzano z moździerzy kanonady, które skała zwielokrotniała pięknym echem. W głębi po prawej stronie wznosi się Biała Skała, u podnóża której znajduje się miejsce promowych przepraw turystów w drodze na Sokolicę.
13,8 km – Wśród drzew po prawej stronie widoczny jest dach schroniska PTTK „Orlica”.
14,2 km – Przed nami na wysokości 432 m znajduje się przystań flisacka w Szczawnicy. Tutaj po około trzech godzinach dla większości turystów kończy się spływ. Można jednak płynąć dalej aż do Krościenka. Opuszczane w Szczawnicy łodzie często są również wykorzystywane do tzw. małego spływu, pomiędzy Szczawnicą a Krościenkiem.
14,4 km – Z prawej strony do Dunajca spada po kaskadach potok Grajcarek. Przed nami wyrasta skała Kotuńka, na której jak przed laty, znajduje się rzeźba górala witającego turystów odwiedzających Szczawnicę. Ta charakterystyczna skała jest nawet elementem herbu Szczawnicy. U jej podnóży często można spotkać trenujących kajakarzy górskich. Za Kotuńką rzeka skręca w lewo opływając terasę zalewową Kras z licznymi polami uprawnymi.
15,9 km – Szybko niesione prądem rzeki tratwy dopływają pod północno-wschodnie lesiste stoki Pieninek. U ich podnóża wznosi się urwisko Zawiesów, na skale widoczna jest figurka Matki Boskiej, poniżej na obu brzegach znajdują się przyczółki najstarszego mostu w Pieninach, który zniosła powódź w 1934 roku. Rzeka wykonuje tutaj ostatni zakręt na trasie spływu kierując się teraz na północ. Po prawej stronie niewielkie osiedle Piaski, przy którym rozkładane są tratwy, te które spływają tylko do Szczawnicy. Stąd samochodami przewożone są z powrotem do Sromowiec. Lewym brzegiem rzeki biegnie ulica św. Kingi ze starą kapliczką jej poświęconą. Tu przeprawiała się Kinga przez rzekę, uciekając przed Tatarami. Ulicą wiedzie zielony szlak na Sokolicę. Nieopodal kapliczki kończy się PPN i zaczynają zabudowania Krościenka.
17,9 km – Na wysokości 419 m kończy się dłuższy wariant spływu. Flisacy żegnając się z turystami wysadzają ich na brzeg obok najcenniejszego zabytku Krościenka, jakim jest Kościół z XIV w., niekiedy flisacy przepływają jeszcze pod żelbetowym mostem z 1934 roku i kończą spływ koło niewielkiego parku, gdzie znajduje się parking a także bar szybkiej obsługi.

601-418-860,
048-667-2281
zamów kajaki na wakacje już dziś

