Sorkwity — początek szlaku kajakowego
Sorkwity — początek szlaku kajakowego
Sorkwity to miejscowość położona jest w centralnej części województwa warmińsko — mazurskiego, na Pojezierzu Mrągowskim, na przesmyku między jeziorem Gielądzkim i Lampackim. Teren całej gminy uznany został za obszar o szczególnych walorach przyrodniczo-krajoznawczych.
Szlak rzeki Krutyni, jeden z najpiękniejszych szlaków wodnych w Europie. Wiedzie on przez jeziora: Warpuńskie, Gielądzkie, Lampackie, Lampasz, Dłużec, Białe, Zyzdrój Wielki, Mokre i dalej rzeką Krutynią do J. Bełdany i Rucianego Nidy. Długość całej trasy wynosi ok. 110 km, której pokonanie zajmuje ok. 10 dni.
Sorkwity (Sorquitten)
Pięknie położony zespół pałacowo-parkowy nad Jeziorem Lampackim, przy drodze Olsztyn-Mrągowo. Tu zaczyna się najsłynniejszy na Mazurach szlak kajakowy prowadzący rzeką Krutynią.
Sorkwity miały w średniowieczu znaczenie strategiczne. W miejscu, gdzie obecnie znajduje się Pałac istniała pruska strażnica. Pierwotna nazwa Sarkewite pochodzi najprawdopodobniej z języka pruskiego i oznacza „sargas” — wartownik i „wieta” — miejsce. Sorkwity nadane zostały przez Wielkiego Mistrza Winrycha von Kniprode braciom Chrystianowi i Ottonowi von Oelsenom w 1379 roku jako dobra rycerskie. Naturalny charakter obronny zadecydował, że za panowania krzyżackiego, brat zakonny Hans von Oelsen postawił na miejscu dzisiejszego Pałacu, drewnianą strażnicę strzegącą Sorkwity przed najazdami Litwinów. W połowie XV wieku dobra kupili von Schliebenowie, za ich czasów (1593 — 1607) nad brzegiem jeziora Gielądzkiego wybudowano murowany kościół (kilkakrotnie przebudowany w latach 1698 – 99, wieża o gotyckim wyglądzie została zbudowana w latach 1701-12). Ozdobą kościoła jest bogato zdobiony ołtarz z roku 1715, kazalnica z roku 1694 (dzieło rzeźbiarza Riga z Królewca), barokowa ławka kolatorska z początków XVIII wieku oraz rzeźbiony konfesjonał. Przed kościołem znajduje się grobowiec z piaskowca pastora Krügera (zmarł w 1737 roku) oraz obelisk upamiętaniający urodzonego w Sorkwitach Jana Fryderyka Goerke (1750−1822), twórcę służby zdrowia w armii pruskiej. Majątek Sorkwity należał do możnych rodów niemieckich (w latach 1750 – 1804 należał do polskiej rodziny Bronikowskich). W 1788 roku major huzarów Jan Zygmunt Bronikowski von Oppeln, wybudował w Sorkwitach dwór. Ich świetność zapoczątkowali jednak dopiero Mirbachowie, którzy nabyli dobra w 1804 r. Swój rozkwit majątek zawdzięczał Juliuszowi Ulrichowi von Mirbach, który w 1888 r. otrzymał tytuł hrabiowski.
Pałac został wzniesiony w latach 1850 – 1856, w epoce wielkiej popularności neogotyku w architekturze niemieckiej. Styl ten nawiązywał do gotyckich zamków: zróżnicowana malowniczo bryła, wieżyczki, sterczyny, krenelaże miały sprawiać wrażenie romantycznych warownych siedzib. Pałac w Sorkwitach odpowiadał tym dążeniom, podobnie jak budynek dawnej wozowni w formie wieży warownej z basztami na narożach. Pałac założony na rzucie zbliżonym do litery U, ukształtowany na zasadzie przenikających się, zróżnicowanych wysokością i wielkością brył, z dominującą, oktagonalną wieżą w północno-wschodnim narożu. Od strony północno-zachodniej pałacu wzniesiono budynek wozowni, który formą przypomina wieżę zamkową z basztami na narożach. Równocześnie z budową pałacu został ukształtowany park krajobrazowy, który obejmował kompozycją także półwysep na jeziorze (tam m.in. założono winnice i już po paru latach produkowano własne wino). Egzotyczną atrakcją drzewostanu parkowego jest miłorząb japoński rosnący przy pałacu. Za czasów von Mirbachów Sorkwity przeżywały najlepsze 110 lat rozwoju.
Podczas pierwszej wojny światowej, armia Samsonowa po kilkudniowym pobycie spaliła Pałac w nocy z 26 na 27 sierpnia 1914 roku w przeddzień klęski pod Olsztynkiem. W ogniu spłonęło całe umeblowanie wraz z nagromadzonymi zbiorami. Ocalały podobno tylko mury magistralne. Hrabia Mirbach miał wówczas 75 lat, majątek zapisał bratankowi, baronowi Bernardowi von Paleske (adiutant Cesarza Wilhelma II). Baron odbudował rezydencję w latach 1922 – 1923 dokładnie według pierwowzoru. Pod zarządem rodziny von Paleskich, Sorkwity i Pałac pozostawały do 1945 roku, stając się miejscem spotkań polityków niemieckich i pruskich. II wojnę światową pałac przetrwał w dobrym stanie, rozgrabiono jedynie wyposażenie wnętrz. Po drugiej wojnie światowej Pałac należał do miejscowego PGR-u, a w 1957 roku został przekazany Zakładowi Maszyn Rolniczych ‚Ursus’ z Warszawy. Od 1998 Pałac jest w rękach prywatnych.
Gierłoż — kwatera Hitlera
W Europie istniało kilka kwater głównych Wodza Trzeciej Rzeszy. Większość wojennych kwater, tak jak Wilczy Szaniec, znajdowało się w oddaleniu od dużych miast, wewnątrz dużych kompleksów leśnych, otoczonych jeziorami i bagnami co ułatwiało ukrycie przed oczami pilotów i.prawie niemożliwy dostęp lądem.
W lipcu 1940 roku twórca „Organisation Todt”, 50-letni gen. mjr dr inż. Fritz Todt otrzymał zadanie budowy tajnego obiektu w Die Görlitz (Gierłoż). Inżynierowie Todta byli znakomitymi specjalistami od budowy umocnień wojskowych i bunkrów. Dlatego to właśnie jemu zlecono przygotowanie jednego z najsłynniejszych i najtajniejszych obiektów II Wojny Światowej — kwatery kętrzyńskiej nazwanej „Wilczym szańcem” — „Die Wolfschanze”.
Wczesną jesienią, pod pozorem budowy zakładów chemicznych „Askania” w Gierłoży rozpoczęto prace. Wiosną 1941 roku umocniono nawierzchnie dróg, założono bocznicę kolejową a.na rozległych łąkach wybudowano lotnisko. Pod drzewami powstawały bunkry i umocnione zabudowania. Główne bunkry nie posiadały okien i kształtem przypominały prostokątne bloki betonowe lekko zwężające się do góry a do ich wnętrza prowadziło kilkoro drzwi. Ze zdjęć wykonanych w bunkrach wynika niezbicie, iż musiały istnieć tutaj podziemia o kilku kondygnacjach. Piętra były zaopatrzone w windy i inne specjalne zabezpieczenia. Wilczy szaniec odznaczał się niezwykle skomplikowanym systemem bezpieczeństwa, który zawiódł tylko raz gdy płk Claus hrabia Schenk von Stauffenberg przemycił bombę.
Ścisły obszar kwatery wynosił 250ha, lasu — 800ha. Całość zabezpieczona była zaporami z drutu kolczastego oraz polami minowymi o szerokości od 50 do 100m. Cały obszar kwatery składał się z.trzech koncentrycznie położonych stref bezpieczeństwa.
Wioska żeglarska w Mikołajkach
Mikołajki potocznie zwane są letnią stolicą Mazur. Miasto leży nad jeziorem Mikołajskim. Mikołajki są także przystanią Żeglugi Mazurskiej. Najważniejszym zabytkiem miasta jest XIX-wieczny kościół ewangelicki.
Miasto najbardziej znane jest żeglarzom, gdyż właśnie tędy przebiega głóny szlak szuwarowych wędrówek. W wiosce żeglarskiej znajduje się duży, dobrze wyposażony port, liczne tawerny, smażalnie i bistro. W sezonie odbywa się tutaj wiele imprez cyklicznych, regat itp.
Historia Mikołajek: pierwotnie wieś kościelna, wzmiankowana w 1444r. Zasiedlone przez ludność pochodzenia polskiego, głównie emigrantów z Mazowsza, w XV-XVI w. Ok.1550r. rozpoczął się napływ osadników niemieckich. Pierwszy drewniany most powstał w Mikołajkach w.1516r. Prawa miejskie od 1726. Pomimo nasilonej akcji germanizacyjnej ludność Mikołajek do.końca XIX w. zachowała polski język i tradycje. W 1945r powróciły do Polski.
Źródło: www.mazury.info.pl
Tomaszów, Spała, Inowłódz
Tomaszów, Spała, Inowłódz
3km od Spały znajduje się Bunkier w Konewce
Informacja turystyczna: tel. +48 501 430 321, info@bunkierkonewka.eu
Położenie, roślinność, klimat
Wzdłuż doliny Pilicy, na styku czterech mezoregionów geograficznych: Wzniesień Łódzkich, Wysoczyzny Rawskiej, Doliny Białobrzeskiej i Równiny Piotrkowskiej, wchodzących w skład makroregionu — Wzniesień Południowo Mazowieckich, ciągnie się pas lasów, które są pozostałością rozległej niegdyś Puszczy Pilickiej. Jej najpiękniejszą częścią do dziś są lasy spalskie, które ocalały po intensywnym wyrębie w okresie XIX-wiecznych przemian przemysłowych i obu wojen światowych. W drzewostanie dominują sosny, spotykamy również świerki, graby, brzozy, jesiony, olchy i dęby, do rzadkości należą jodły i modrzewie.
Świat zwierzęcy jest typowy dla dużych obszarów leśnych centralnej Polski. W lasach spalskich spotkać dziś można zające, lisy, kuny leśne, borsuki, łasice, wydry, bobry, jeże, daniele, jelenie, sarny i dziki, a z ptaków zimorodki, jastrzębie, cietrzewie, dzięcioły czarne, sokoły, pustułki, bociany czarne, żurawie, perkozy –w sumie 130 gatunków. Schrony w Konewce stały się jednym z największych zimowisk nietoperzy w środkowej Polsce. W labiryntach poniemieckich bunkrów zimuje kila gatunków nietoperzy, w tym rzadkie Nocek Nattera i Mroczek Późny. W 2009 r. schronienie znalazło ponad 1500 nietoperzy, przy czym corocznie ich liczba ulega zwiększeniu.
Znajdują się tu siedliska pięciu gatunków gadów (m.in. jaszczurka zwinka, zaskroniec, żmija zygzakowata) wszystkie podlegające całkowitej ochronie i dziewięciu gatunków płazów. Okolice Konewki i wzgórza wokół Inowłodza są ostoją bardzo rzadko występujących owadów. W meandrującej, tworzącej urokliwe zakola, wysepki, starorzecza i rozlewiska Pilicy żyje 34 gatunków ryb. Olbrzymie tereny leśne, a także przepływająca tu Pilica tworzą osobliwy mikroklimat, o czym pisze już w 1894 r. piotrkowski tygodnik „Tydzień”: Opisywać cudów lasów lubocheńskich, imponujących obszarem, bogactwem flory, rozmaitością terenu, nie będę wcale próbował. Powiem tylko, że w tym lesie, otaczającym inowłodzką osadą od północy i północnego-wschodu, a wynoszącym dwa tysiąca włók — starcy i dzieci prawdziwie rozkosznie cale dnie spędzać mogą, nieomal w domu. Pod względem czysto lekarskim, zasługują pod uwagę: ogromna przestrzeń leśna, grunt przepuszczalny, piaszczysto żwirowaty, wyniosłe położenie, a więc wyborny drenaż naturalny, wykluczający znaczne wahania w wodostanie gruntowym, położenie zasłonięte od północy, szeroko otwarte od południa, woda bieżąca, obfitość wód źródlanych, krynicznych.
Geologia
Warstwy skalne występujące w rejonie Tomaszowa ukształtowały się w erze mezozoicznej, głównie w okresie jury i kredy ok. 150 mln lat temu i składają się ze skał wapiennych, marglistych łub krzemionkowych tworząc obszar geologiczny zwany Kredową Niecką Tomaszowską. Morze, wielokrotnie zalewające i cofające się z tych terenów sprawiło, iż występujące tu osady są pochodzenia zarówno morskiego, jak i lądowego.
Płytkie, ciepłe morze z okresu dolnej jury pozostawiło osady o charakterze rafowym z przewagą korali, małży i ostryg. Wypłyca-jace się wody morskie w końcu Jury osadziły w rejonie Brzustówki. Wąwału i Niebrowa wapienie (w których miliony lat później wytworzył się system wodonośny Niebieskich Źródeł), z a osadów zalegających ciepłe zatoki i rozlewiska powstały później skały węglanowe, oraz płytko denne pokłady piasków, żwirów i iłów zawierające do 28% żelaza. Odkryte w XVIII rudy tego metalu dały początek osadzie hutniczej założonej w miejscu, gdzie później powstał Tomaszów Mazowiecki. Pozostałością ogromnej rzeki spływającej z Gór Świętokrzyskich w okresie kredy są piaski kwarcowe występujące w rejonie Białej Góry. Piaskowce tworzące zbocze pradoliny Pilicy, których przykładem są Groty Nagórzyckie powstały w efekcie chwilowego wynurzenia dna morskiego na przełomie dolnej i górnej kredy. W okresie trzeciorzędu ok. 60 mln lat temu cały obszar stał się lądem, a jurajskie wapienie podlegały intensywnym procesom denudacji i krasowienia. Procesy te wzmagały ruchy tektoniczne, w wyniku których tworzyły się rowy, uskoki i spękania. Zapewne wówczas wytworzyły się warunki do powstania systemu wodonośnego Niebieskich Źródeł. W wyniku oziębienia klimatu w plejstocenie z północy nasunęły się lodowce, które cofając się pozostawiły na powierzchni złoża iłów, piasków, glin zwałowych, żwirów oraz głazy narzutowe. Wówczas też ukształtowała się rzeźba terenu z dominującymi równinami morenowymi.
Historia, osadnictwo
Najstarsze ślady osadnictwa na tych terenach pochodzą z okresu paleolitu (ok. 9000 lat p.n.e.). Odkryto je w Inowłodzu, u stóp wzgórza zwanego Legnicą gdzie istniała ówczesna pracownia kamieniarska. Późniejsze ślady z epoki brązu odkryto w Swolszewicach-Borkach — na tutejszym stanowisku archeologicznym bada się kulturę trzciniecką z II okresu brązu (1500−1300 lat p.n.e.). Odkryto tam również warstwy wcześniejsze, a wśród nich groby szkieletowe zawierające naczynia i ozdoby z brązu i bursztynu, co wskazuje że ludność tych terenów uczestniczyła w wymianie handlowej między północą i południem kontynentu. Przedmiotem wymiany były wyroby z metali (w tym złota), bursztyn, sól, skóry i futra. We wsi Tresta (tereny obecnie zalane wodami Zalewu Sulejowskiego) badano cmentarzysko oraz ślady osadnictwa z IV okresu epoki brązu należące do kultury łużyckiej.
Późniejsze ślady pochodzące z okresu halsztackiego (750−400 p.n.e.) znalezione zostały w 1930 r. na Białej Górze, nieco młodszy, datowany na ok. 400 lat p.n.e. jest grób wojownika z okresu lateńskiego odkryty w 1899 r. W latach 1984 – 91 trwały prace na stanowisku archeologicznym w Ciebłowicach Dużych, gdzie badano cmentarzysko ciałopalne kultury przeworskiej z I-III w ne.
Ks. Leon Łomiński w wydanym w 1925 r. „Szkicu historycznym” przytacza ustalenia historyka Karola Potkańskiego, iż od zarania państwowości polskiej w Puszczy Pilickiej bywali polscy władcy:
— Władysław Herman, który według podania w 1082 r. ufundował kościół w Inowłodzu.
— Kazimierz Wielki, fundator zamków w Inowłodzu i Opocznie.
— Władysław Jagiełło — zatrzymał się w Lubochni w 1410 r. podczas marszu pod Grunwald.
— Stefan Batory, a później August III odpoczywali we dworze w Lubochni (prawdopodobnie przebywał tu również Stanisław August Poniatowski)
Oprócz pobytów związanych ze zdarzeniami o znaczeniu historycznym polscy władcy i książęta chętnie zjeżdżali w okoliczne lasy na wielkie łowy, bowiem położona w centrum królestwa Puszcza Pilicka obfitowała we wszelką zwierzynę.
W Tomaszowie warto zobaczyć
Niebieskie Źródła
to krasowe wywierzyska wypływające w miejscu dwóch uskoków tektonicznych. Wody zasilające źródła pochodzą z wód opadowych, które są transportowane przez niewielkie potoki do miejsc zwanych ponorami, gdzie giną pod powierzchnią ziemi (takie zjawisko możemy obserwować w Wąwale koło cegielni, w okolicy wsi Wiaderno, w okolicy Grot Nagórzyckich.
Swą nazwę Niebieskie Źródła zawdzięczają niebiesko-zielonej barwie wody, która zmienia się w zależności od pory roku, pory dnia i stopnia zachmurzenia. Woda jest tu bardzo czysta, praktycznie pozbawiona zanieczyszczeń chemicznych i fizycznych. Jej średnia temperatura 9 stopni C — waha się w zależności od pory roku. Niebieski kolor wody jest złudzeniem optycznym wynikającym ze zjawiska rozszczepienia i odbicia światła słonecznego w zbiorniku krystalicznie czystej wody, którego dno zalega piasek o zawartości ok. 80% kwarcu, zielony pochodzi od minerału –glaukonitu występującego w skałach wodonośnych.
Pierwsze wzmianki o Niebieskich Źródłach znajdują się w aktach dotyczących młyna i karczmy Utrata pochodzących z 1754 r.
Czystość i wydajność źródeł (220 l/s wg pomiarów z lat 1903-04) zwróciła uwagę władz Łodzi na wykorzystanie ich w celu zaopatrzenia w wodę dynamicznie rozwijającego się miasta. W latach 1907-09 na zlecenie magistratu Łodzi inż. W.H. Lindley opraco-wał kompleksowy projekt wodociągów i kanalizacji, który jednak ze względu na koszty nie doczekał się wówczas realizacji (komplet oryginalnych projektów znajduje się w Skansenie Rzeki Pilicy).
Uchroniły się źródła przed próbą pozyskiwania z nich wody do celów gospodarczych przez władze Tomaszowa w latach trzydziestych oraz w czasie II wojny światowej, gdy władze okupacyjne postanowiły stąd czerpać wodę dla Łodzi. Niestety w latach pięćdziesiątych pomysł Lindleya częściowo zrealizowano. W Brzustówce zbudowano ujęcie wody z Pilicy zasilane przy pomocy dwóch 30-metrowych studni głębinowych o wydajności 1200 m sześć, na godzinę. Po dziesięciu latach eksploatacji pomp, które sięgały warstw wodonośnych Niebieskich Źródeł, w 1961 r. okazało się, że odwodniły one cały system na tyle, że źródła przestały wybijać. Pracę pomp ograniczono, a w 1990 r. całkowicie przerwano, dzięki czemu ocalono te jedne z najpiękniejszych źródeł krasowych w Europie.
Początkowo woda z niebieskich Źródeł odpływała do Pilicy w pobliżu Brzustówki, zasadnicze zmiany zaszły w 1936 r. gdy władze Tomaszowa postanowiły utworzyć tu park turystyczno-przy-rodniczy. W wyniku prac powstały trzy wyspy (Kacząt, Samotnego Modrzewia, Płaczących Wierzb), wykopano kanały, umocniono brzegi, zniszczono przy tym pierwotną roślinność, sadząc drzewa i rośliny obce w tym środowisku.
Niebieskie Źródła uznane zostały za zabytek przyrody już w 1928 r., w 1948 Urząd Wojewódzki w Łodzi uznał je za zabytek rozlegający ochronie, a od 1961 r. wraz z przyległym terenem tworzą rezerwat. W latach 1954 – 55 przeprowadzono planową restytucję Niebieskich Źródeł, w 1957 r. saperzy Wojska Polskiego umocnili groblę oddzielającą koryto Pilicy od basenu źródeł, chroniąc w ten sposób wywierzyska przed powodzią.
Pałac Ostrowskich (obecnie Muzeum Tomaszowa)
Jednym z najcenniejszych zabytków architektury jest klasycy-styczny pałac rodziny Ostrowskich. Wzniesiony przez Antoniego Osiowskiego w 1812 r. wg projektu Lessla jako letniskowa rezydencja rodzinna, został przed rokiem 1830 rozbudowany — na parterowym budynku dobudowano piętro. Charakterystycznym akcentem architektonicznym budynku jest trzykondygnacyjna wieża zwieńczona sześciokątnym hełmem, skąd, jakoby ówczesny właściciel miał obserwować rozkwit miasta. W pałacu znajdowała się kaplica i oranżeria. Obok wzniesiono później zabudowania dworskie, z których część — stajnie i dom oficjalistów zachowała się do dziś. Wokół pałacu założono park, ogrody i sad. W latach dwudziestych XIX w. pałac stał się siedzibą gminy przeniesionej tutaj z Ujazdu. Obecnie mieści Muzeum Tomaszowa im. Antoniego hr. Ostrowskiego z bogatymi zbiorami w działach: historycznym, archeologicznym etnograficznym, przyrodniczym i sztuki współczesnej. Rodzynkiem muzealnej kolekcji jest wydobyty w 1997 r. z Pilicy niemiecki transporter opancerzony SdKfz 251 Rosi, który zatonął w rzece przy końcu II wojny światowej, podczas ucieczki Niemców pod naporem Armii Radzieckiej. Pojazd pieczołowicie odrestaurowany, odzyskał oryginalny wygląd i jest całkowicie sprawny technicznie (uczestniczy w coraz częściej organizowanych wystawach i zlotach pojazdów militarnych). W dobrym stanie przetrwało wyposażenie pojazdu, a ocalałe fragmenty dokumentów pozwoliły na ustalenie przynależności bojowej i składu załogi pojazdu.
Kościół ewangelicki św. Trójcy
Między kamienicami dawnego rynku (Plac Kościuszki) stoi jeden z najstarszych murowanych budynków Tomaszowa — klasycystyczny kościół ewangelicki wzniesiony staraniem Antoniego Ostrowskiego w latach 1823 – 29. Wewnątrz klasycystyczny ołtarz i zabytkowe organy na galerii wspartej na kolumnach.
Jatki
W narożu Placu Kościuszki (dawnego Rynku Św. Józefa) przy stromo opadającej w stronę Wolbórki wąskiej ulicy Rzeźniczej w I poŁ XIX w. zbudowano jatki — miejsce ówczesnego handlu mięsem Niegdyś arkadowe podcienia osłaniające przed promieniami słonecznymi mięsne tusze wykładane na drewnianych stołach (wszak chłodni w tych czasach nie było) — dziś odrestaurowane, zaadaptowane zostały na potrzeby Galerii Arkady. Organizowane są tu spotkania autorskie, koncerty muzyczne, spotkania z przedstawicielami świata kultury, nauki i polityki.
Kościół Św. Antoniego Padewskiego
zbudowany w latach 1862 – 64 w stylu neorenesansowym wg projektu A. Marconiego, później rozbudowany, w 1891 r. uzyskał swój ostateczny kształt ‚trójnawowęj bazyliki z dwoma wieżami i neoklasycystycznym frontonem, skierowanym w stronę wylotu ul Piłsudskiego i Placu Kościuszki. Wewnątrz dwa obrazy Wojciech Gersona i krucyfiks z białego marmuru.
Kościół ewangelicki Zbawiciela
zbudowany w latach 1897 – 1902 w stylu neogotyckim, wg projektu warszawskiego architekta P. Hofera; trójnawowy, z dwoma wieżami bocznymi i 60-cio metrową środkową z zegarem. Wnętrze zdobią obraz Wojciecha Gersona Spotkanie Zmartwychwstałego z Marią Magdaleną oraz piękne witraże, marmurowa chrzcielnica i 31 głosowe organy koncertowe.
Elementy XIX-wiecznej architektury przemysłowej i fabrykanckiej
Oryginalny budynek fabryczny „Batavii” z 1827 r. nad Wolbórką (późniejsza Fabryka Filców Technicznych). Fragmenty infrastruktury i budynki z początków działalności Fabryki Sztucznego Jedwabiu (późniejszego „Wistomu”).
Interesującymi akcentami architektonicznymi Tomaszowa są także fabrykanckie rezydencje z przełomu XIX i XX w.: Pieschów z 1895 r. (Barlickiego 32), Rhodego z 1903 r. (Św. Antoniego 42 –obecnie Pałac Ślubów), Landsberga (Konstytucji 3-go Maja 48), Kleindiensta (Spalska 120).
Skansen Rzeki Pilicy i Nadpilicza
położony obok Niebieskich Źródeł przy moście w Brzustówce, gromadzi zbiory związane z historycznym i gospodarczym znaczeniem Pilicy w dziejach regionu. Największym eksponowanym obiektem jest młyn wodny z połowy XIX w. pochodzący ze wsi Kuźnica Żerechowska nad Luciążą przeniesiony do skansenu i tu zrekonstruowany. We wnętrzu, prócz oryginalnego wyposażenia znajduje się ekspozycja dotycząca młynarstwa z modelami i dioramami różnych typów młynów. Obok młyna kolekcja kół młyńskich, stuletnia barka typu Szczupak, oraz wojskowy kuter rzeczny i most pontonowy. Najciekawszym eksponatem zbiorów dotyczących II wojny światowej jest odrestaurowany niemiecki, opancerzony ciągnik artyleryjski Luftwaffe (na podwoziu SdKfz 8 DB 10) wydobyty z Pilicy. Jest to jedyny zachowany egzemplarz tego prototypowego pojazdu. Można tu zobaczyć ciągnik artyleryjski Famo oraz czołg T-34. Wśród eksponatów reprezentujących architekturę regionu warto wymienić XIX wieczny, drewniany budynek poczekalni kolejowej Czarnocin. W skansenie zgromadzono bogate zbiory pamiątek, zdjęć i dokumentów związanych z historią regionu. W 2005 r. Skansen uzyskał Certyfikat Polskiej Organizacji Turystycznej na najlepszy turystyczny produkt roku.
Groty Nagórzyckie
położone na południowych krańcach miasta, to dawne wyrobiska białego piasku, który okoliczni mieszkańcy zaczęli wydobywać już w XVIII w. Skała piaskowa usytuowana w stromym zboczu prado-liny Pilicy stosunkowo łatwo dawała się drążyć przy pomocy ręcznych narzędzi. Z czasem nisze przekształciły się w obszerne jaskinie, których strop opierał się na wielkich filarach piaskowych, do których mogły wjeżdżać wozy konne. Poszczególne jaskinie miały swoje nazwy np. Niedźwiedzia, Boczna, Taneczna, Złodziejska. Najdłuższa z nich liczyła 120 metrów. W 1926 roku powstały plany grot wykonane przez Stanisława Ślązaka i Bronisława Maleją, młodych entuzjastów krajoznawstwa. Na początku XIX w. władze carskie zabroniły wydobywania piasku, gdy wskutek zawalenia jednej z jaskiń zginął mieszkaniec Nagórzyc. (Ze względu na zapadnięte sklepienia obecnie niedostępne).
Białobrzegi
wschodnie przedmieście Tomaszowa, ciekawy drewniany kościół konstrukcji zrębowej z 1746 r. wzniesiony w miejscu budowli z 1470 r.
W OKOLICY:
Biała Góra
pierwsza wzmianka o tutejszych białych piaskach pochodzi z 1883 r., a w 1922 r. geolog Bohdan Koziński rozpoczął, kontynuowaną do dziś, eksploatację złóż w Białej Górze metodą odkrywkową. Piaski tych złóż zawierają ok. 80% przezroczystego kwarcu i są doskonałym surowcem do produkcji w przemyśle szklarskim. W pobliżu kopalni nad samym brzegiem Pilicy istnieją wyrobiska piasku zwane „Małymi Grotami”.
Smardzewice
we wsi znanej od XV w. znajduje się zespół klasztorny: barokowy kościół Św. Anny zbudowany w latach 1683– 1701, z bogatym wystrojem wnętrza i wyposażeniem z XVII-XVIII w. oraz klasztor oo. Franciszkanów z lat 1722 – 26, otoczony murem z dwoma bramami i basztami. Dzwonnica z początku XVIII w. z dzwonami z roku 1661. Kaplica na cmentarzu z XVIIw. Nad Zalewem Sulejowskim przystań żeglarska, ośrodki wczasowe, restauracje.
4 km na zachód w pobliżu leśniczówki Książ znajduje się, utworzony w 1934 r. z inicjatywy prezydenta Mościckiego i poloni amerykańskiej rezerwat żubrów, obecnie Ośrodek Hodowli Żubrów im. Prezydenta RP I. Mościckiego w Smardzewicach. Na terenie 72,4 ha żyje tam, utrzymywane na poziomie ok. 20 sztuk, sado hodowlane żubrów. Wszystkie wyhodowane tu zwierzęta posiadają swój rodowód zapisany, wraz z imionami i numerem, w Księdze Rodowodowej. Zwiedzający mogą oglądać żubry z tarasu m specjalnie przygotowanej zagrodzie pokazowej (dojście lub dojazd bryczką od parkingu ścieżką dydaktyczną ok. 2,5 km). Ciekawostkami są: zachowane od początków istnienia ośrodka oryginalna brama wjazdowa i mała dzwonnica.
Zalew Sulejowski
sztuczne jezioro powstałe w 1974 r. poprzez spiętrzenie wód Pilicy zaporą w Smardzewicach. Akwen ma powierzchnię ponad 2100 ha i długość 17 km, zapora na Pilicy ma 1200 m długości i 16 m wysokości, po jej koronie biegnie droga Smardzewice-Borki. W trzy-przęsłowym jazie zapory znajduje się turbina napędzająca generator elektrowni o mocy 3 MW. Zalesione w dużej części brzegi, urozmaicona linia brzegowa sprawiają że Zalew Sulejowski jest atrakcyjnym miejscem wypoczynku i uprawiania żeglarstwa. Wokół zalewu wiele pół biwakowych, ośrodków wczasowych i pensjonatów, wśród nich doskonale zagospodarowany ośrodek wypo-czynkowo-szkoleniowy — Borki, w Swolszewicach Małych z plażą i campingiem (najlepszym w Polsce od 1994 r.).
Sulejów — Podklasztorze
nad Pilicą przy południowym krańcu Zalewu Sulejowskiego leży ufundowane w 1176 r. przez Kazimierza Sprawiedliwego opactwo Cystersów! Ufortyfikowany zespół budynków klasztornych wraz z późnoromańskim kościołem stanowi jeden z najcenniejszych zabytków średniowiecznego budownictwa obronnego w Polsce. Oprócz kościoła zachowało się wschodnie skrzydło z kapitularzem i krużgankiem, późnogotyckie obwarowania z wieżami, zabudowania gospodarcze i arsenał.
Wolbórz
gród wzmiankowany w 1065 r. przekształcony w kasztelanię, w początkach XII w. siedziba biskupstwa kujawskiego, w 1273 r. uzyskał prawa miejskie. W 1409 r. Władysław Jagiełło koncentrował tu wojska przed wyprawą na wojnę z Krzyżakami. W latach 1768 – 73, wzniesiono zespół pałacowo-parkowy, początkowo rezydencja biskupów kujawskich. W mieście XV wieczna kolegiata św. Mikołaja. W latach 1553 – 59 wójtem był Andrzej Frycz-Modzewski — biskup, wybitny pisarz epoki renesansu. W Pożarniczym Centrum Historyczno-Edukacyjne Ziemi Łódzkiej ekspozycja zabytkowego sprzętu pożarniczego i pamiątek związanych z historią straży pożarnej. W pobliskich Bogusia wicach XVIII — wieczny dwór, park i stadnina koni.
Będków
miejscowość wzmiankowana w latach 1232 – 33, położona przy szlaku handlowym wiodącym z Piotrkowa, była znaczącą osadą targową od XV do XIX w. posiadała prawa miejskie. Zachował się dawny miejski układ przestrzenny ze zwartą zabudową i dwoma rynkami. W 1462 r. właściciele Będkowa Piotr i Mikołaj Spin-kowie ufundowali murowany kościół pw. NMP. W gotyckiej, jed-nonawowej, zorientowanej świątyni znajduje się XV w. obraz Matki Boskiej ( w 1770 r. uznany za cudowny), rokokowy tron biskupi, w portalu tablica fundacyjna (ozdobiona trzema herbami: Abdank, Prus i Jastrzębiec). W pobliskich: Rososze drewniany kościół z 1762 r. (zorientowany , konstrukcji zrębowej), Praszkach izba pamiątek po Władysławie Reymoncie, który tu spędził młodość.
Rokiciny
od 1846 r. do czasu zbudowania linii kolejowej z Łodzi do Koluszek na tutejszą stację kolei warszawsko-wiedeńskiej przywożono towary przemysłowe transportowane dalej wozami konnymi do Łodzi i Tomaszowa. Tuż obok przejazdu kolejowego znajduje się budynek zajazdu poczty konnej wzniesiony w 1848 r. W pobliskim Łaznowie warto zobaczyć modrzewiowy kościół o konstrukcji zrębowej z rokokowym wystrojem wnętrza, ufundowany w 1755 r. przez biskupa Sebastiana Dembowskiego.
Ujazd
stara osada o charakterze miejskim, wzmiankowana już w 1238 r. jako włości rycerza Racibora, podłowczego łęczyckiego, w 1428 r. otrzymała prawa miejskie. W latach 1429 – 74 po wybudowaniu nieistniejącego dziś) zamku stał się strategicznym grodem, na granicy Mazowsza. Zabytki: barokowy kościół zbudowany w latach 1676 – 80 z bogatym wyposażeniem wnętrza: barokowym ołtarzem z drugiej połowy XVIII w., XVII– wiecznym obrazem szkoły włoskiej, marmurowym nagrobkiem przedstawiającym rycerza Jana Szczawińskiego w zbroi, naprzeciw drewniana plebania z 1850 r., na cmentarzu kaplica św Anny z 1834 r. W 14 hektarowym parku nad rzeka Piasecznicą, neogotycki dwukondygnacyjny pałac zbudowany w 1812 r. przez A. Ostrowskiego. Prawa miejskie utracił w 1869 r. pozostając w cieniu dynamicznie rozwijającego się Tomaszowa.
Lubochnia
duża wieś nad rzeką Lubochenką na północ od Tomaszowa, pierwsze wzmianki o istniejącej tu parafii pochodzą z 1111 r.; wieś książęca lokowana w 1335 r. przez Władysława Księcia Łęczyckiego i Dobrzyńskiego. Obozowały tu wojska Władysława Jagiełły ciągnące pod Grunwald w 1410 r., a w 1655 r. oddziały Stefana Czarneckiego, miejsce walk oddziałów gen. H. Dąbrowskiego i potyczek powstańców w 1863 r. W centrum wsi kościół Wniebowzięcia NMP z XVI w. przebudowany na przełomie XIX i XX w., dwie wieże nakryte wydatnymi, ciekawie uformowanymi hełmami, wewnątrz bogata polichromia, obok kościoła dzwonnica z XVIII w. Na cmentarzu grób Karoliny Augusty Bogusławskiej, żony twórcy polskiego teatru Wojciecha Bogusławskiego. Wraz z pobliskim Lubochenkiem dawna siedziba utworzonego w XVIII w. Urzędu Leśnego a później nadleśnictwa.
Lubochenek
drewniany, piętrowy pałacyk — miejsce pobytów cara Aleksandra III przed wybudowaniem rezydencji w Spale, pierwsza siedziba nadleśnictwa. Przy wejściu głaz z wyrytymi carskimi inicjałami i datą: 1884.
Małecz
istniejący tu zespół dworski (XVIII i 2 poł. XIX w.): folwark, pałacyk myśliwski i park należał do hr. Ostrowskiego. Ok. 1568 r. wieś Małecz wraz ze Skrzynkami zakupił A. Frycz Modrzewski i tu jest prawdopodobnie pochowany.
Czerniewice
stara wieś wzmiankowana w 1396 r., spalona podczas potyczki oddziałów Czarneckiego z wojskami szwedzkimi w 1656 r. We wsi drewniany kościół konstrukcji zrębowej 2 poł. z XVIII w. Wewnątrz ciekawy XVII wieczny ołtarz. Przy drodze do Krzemienicy kapliczka z 1635r. W samej miejscowości jednonawowy, późnogotycki kościół z 1600 r., z okazałym renesansowym ołtarzem.
W SPALE WARTO ZOBACZYĆ:
Przydrożna kapliczka Św. Jana
z 1874 – 78 r., najstarszy murowany obiekt w Spale, ufundowana przez Adama Pająka z Królowej Woli, na rzucie kwadratu, wys. 3.70 m, elewację frontową zwieńcza trójkątny szczyt z tabliczką fundatora. Wewnątrz rzeźba Św. Jana Nepomucena i drewniany ołtarzyk Matki Boskiej.
Hotele „Rogacz” i „Dzik”
dawniej „Savoy” i „Bristol”, dawne budynki dla gości carskiej rezydencji, piętrowe, murowane z czerwonej cegły. W czasie I wojny światowej w budynkach mieściły się szpitale. „Rogacz” zachował pierwotny wygląd elewacji z dwuspadowymi dachami, mansardowymi oknami zwieńczonymi drewnianymi zdobieniami oraz balkonami z kutymi balustradami. W pobliżu, w 2006 r. odsłonięto obelisk poświęcony Prezydentowi RP Ignacemu Mościckiemu.
Wozownia
późniejsze garaże i przylegający do niego budynek oranżerii z ciekawą elewacją z podwójnymi zwieńczonymi łukami oknami –mieszczący obecnie komfortowe apartamenty hotelowe — „Rezydencja”.
Budynek dawnej elektrowni wodnej
przy jazie spiętrzającym wody Gaci — obecnie ogródek letni „Turbina”.
Budynek stacji pomp z okrągłą wieżą ciśnień
z czerwonej cegły o wysokości 36 m — tuż przy drodze Tomaszów-Inowłódz.
Willa Wielopolskiego
w parku, murowana z czerwonej cegły, w części otynkowana, siedziba zarządzającego carską rezydencją margrabiego Zygmunta Wielopolskiego (później funkcję tą pełnił jego syn — Władysław), w latach 1927 – 39 zakład wychowawczy dla 35 sierot założony z inicjatywy Michaliny Mościckiej i Aleksandry Piłsudskiej.
Drewniane budynki Straży Kozackiej
z czasów carskich: wokół Spały przy drogach do Glinnika (tzw. dróżniczówka), Konewki i Ciebłowic i Tomaszowa. W pobliżu tego ostatniego budynku, w lesie znajduje się grób żony hr. Wielopolskiego, Marii, która popełniła samobójstwo, gdy odkryto jej romans z jednym z carskich oficerów stacjonujących w Spale.
Pałacyk szwajcarski
dawny dom dla gości, położony w pobliżu mostu, parter murowany, piętro z drewnianych bali z loggią wspartą na drewnianych słupach i ozdobnymi balustradami, obok „chińska” altanka z wielobocznym dachem.
Rezydencja łowczego
zespól zabudowań, w czasie I wojny światowej zakład karno-wychowawczy zlikwidowany w 1923 r.
Posąg żubra
symbol Spały, odlany ze spiżu w Petersburgu, w latach 1862 – 1915 stał w Białowieży, wywieziony pod koniec I wojny światowej do Moskwy, zwrócony władzom polskim, w 1921 r. stanął na dziedzińcu Zaniku Królewskiego w Warszawie, skąd w 1928 r został przewieziony do Spały i ustawiony w pałacowym parku na tyłach pałacu, z którego obecnie zachował się jedynie kamienny fundament.
Kaplica Matki Boskiej Królowej Korony Polskiej
zbudowana w 1923 r. wg projektu architekta Kazimierza Skórewicza, z drewna sosnowego w stylu zakopiańskim z dachem krytym gontem. W 1927 r. otrzymała nowy wystrój wnętrza z wirażami Jana Winiarza, a w 1933 r. poświęcono ołtarz dłuta Ludwika Konarzewskiego ufundowany przez leśników. Obok Kościół Polowy Armii Krajowej zaaranżowany pod gołym niebem na prostokątnym placyku, obok kaplicy, otoczonym palami ze stacjami Męki Pańskiej — Droga Krzyżowa Armii Krajowej, z drewnianym zadaszonym ołtarzem.
Dom Pamięci Walki i Męczeństwa Leśników i Drzewiarzy Pol-skich im Adama Loreta
w drewnianej leśniczówce w stylu zakopiańskim mieści się ekspozycja upamiętniająca walkę leśników z okupantami w czasie II wojny światowej, przed budynkiem pomnik dłuta Władysława Władyki z inskrypcją: leśnikom i drzewiarzom polskim poległym i zamęczonym w okresie II wojny światowej — koledzy.
Grota myśliwska
kamienny kopiec w lesie na lewym brzegu Gaci z ułożonych w piramidę głazów narzutowych, jak głosi legenda w miejscu upolowania przez cara Aleksandra III pierwszego jelenia w spalskich lasach. Zbudowany w latach 1933 – 35 przez leśników z głazów narzutowych zwożonych przez gospodarzy z Królowej Woli z okolicznych lasów. Na jednym z kamieni można znaleźć inicjały cara i datę polowania — 1894 r. na innym, wykuto datę śmierci i imię –Lord, ulubionego psa myśliwskiego prezydenta Mościckiego. Bliżej Pilicy do niedawna stała drewniana altana w kształcie grzyba, pamiętająca czasy carskich pikników, później miejsce chętnie odwiedzane przez prezydenta RP i gości organizowanych tu przez niego myśliwskich uroczystości i biesiad. Cenną pamiątka dawnej Spały jest kolekcja poroży, którymi zaproszeni na polowania goście obdarowywali gospodarzy. Część kolekcji zdobiącej pałac przetrwała do dziś i jest własnością gminy. Wyeksponowana jest w restauracji Pod żubrem.
Schron kolejowy i bunkry
w Konewce 3 km na północ od Spały, zbudowane przez Niemców w czasie II wojny światowej — (opis dalej), na północ od Konewki pozostałości parku i ruiny rezydencji Edwarda Gierka z lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.
ZABYTKI INOWŁODZA
Kościół Św. Idziego
położony na wysokim, lewym brzegu Pilicy, góruje nad osadą okolicą. Legenda głosi, że ufundował go Władysław Herman ok roku 1086 jako wotum z okazji urodzin Bolesława Krzywoustego Jednak współczesne badania archeologiczne datują powstanie kościoła na połowę XII w. Pierwotnie wzniesiony jako kaplica, od 1520 r. był kościołem parafialnym. Jest to budowla w stylu romańskim, orientowana, jednonawowa, murowana z piaskowca na rzucie prostokąta z półkolistą absydą od wschodu i smukłą okrągłą wieżą od zachodu. Kościół był odnawiany ok. 1790 r. i na prze łomie XIX i XX w. Uszkodzony podczas działań wojennych w 1915 r. został po wojnie prowizorycznie odbudowany. Rekonstrukcji, a właściwie przebudowie poddano go w latach 1936 – 38 z inicjatywy prezydenta Mościckiego. Podwyższono wówczas wie żę, zmieniono kształt okien, zlikwidowano wieżyczkę na dachu który w miejsce strzechy pokryto dachówką. Ciekawostką jest wykonane prawdopodobnie w czasie odbudowy „tajemne” przejście do lochów w formie odchylanego fragmentu muru przy schodach na wieżę. Na uwagę zasługuje cenny, gotycki, XV-wieczny krucyfiks.
Ruiny zamku z połowy XIV w.
Znajdują się na terasie zalewowej Pilicy, na naturalnym wzniesieniu. Zbudowany był z piaskowca na rzucie prostokąta o wymiarach ok. 50 na 30 m, otoczony fosą połączoną z Pilicą. Zniszczony przez wojska szwedzkie w XVII w. popadł w ruinę. Do dziś zachowały się jedynie fundamenty z pozostałościami piwnic i baszt na narożach oraz ślady fosy.
Kościół parafialny Św. Michała Archanioła
zbudowany w 1520 r. w centrum osady nad rzeką. Przebudowany gruntownie w XIX w. w stylu neogotyckim, orientowany, murowany, jednonawowy. Zachował wiele elementów stałych oraz zabytków ruchomych z XVI w., w tym, jak głosi podanie, cudowny obraz Matki Boskiej Bolesnej, oraz gotycki relikwiarz ze szczątkami św. Idziego.
Bożnica z początku XIX w.
murowana, orientowana, zbudowana na rzucie prostokąta, z kwadratową salą dla mężczyzn i prostokątnym przedsionkiem, ponad którym znajdowała się sala dla kobiet.
W OKOLICACH:
Zakościele
wieś granicząca z Inowłodzem, położona na lewym brzegu Pilicy, bogate tradycje rękodzielnictwa ludowego (słynne wycinanki), nad zakolami Pilicy kilka ośrodków wypoczynkowych. Zachował się XIX-wieczny budynek „Nowy Dwór” stacji klimatyczno-leśnej, w którym w latach 1907 – 1914 gościł często znany poeta Julian Tuwim (obecnie gospodarstwo agroturystyczne). Obok pozostałości pieca hutniczego z poł. XIX w. Na terenie Chrześcijańskiego Centrum Młodzieżowego dawna willa — Urbanówka zbudowana ok. 1900 r. przez rzeźbiarza Urbanowskigo, z oryginalnymi malowidłami z początku XX w. na sklepieniach oraz wiszący, „bujany” most na wyspę w zakolu Pilicy, nietypowej konstrukcji z lat 80-tych XX w.
Teofilów
miejscowość letniskowa przy drodze ze Spały, miejsce wypoczynku Juliana Tuwima, w pobliżu stare kopalnie kamienia wapiennego, nad Pilicą przystań kajakowa, obok na wzniesieniu schrony „Linii Pilicy” z II wojny św.
Królowa Wola
stara wieś, wzmiankowana już w 1495 r., powstała z woli króla Władysława Hermana, a właściwie jego żony (stąd jej nazwa), we wsi Dom Ludowy ufundowany przez prezydenta Mościckiego w 1932 r.
Studzianna
wieś znana już w 1411 r., przekazana przez Władysława Jagiełłę I staroście radomskiemu Dobrogostowi Czarnemu. We wsi kościół Św. Józefa z lat 1696 – 99, wzniesiony w stylu barokowym, wewnątrz ołtarz z XVIII w. z obrazem Św. Józefa z późniejszego okresu, kaplica Św. Anny z 1730 r. na Dziewiczej Górze z obrazami: Matki Boskiej Studzieńskiej i Św. Anny z Marią z XIX w. , I obok studnia z XVIII w. słynąca z uzdrawiającej wody.
Poświętne
granicząca ze Studzianna stara wieś znana już w XIV w., na wzgórzu zespół kościelno-klasztorny z pierwszej połowy XVIII w., w skład którego wchodzą: barokowa bazylika św. Filipa Neri, z | XVIII w., trójnawowa, na planie krzyża z kopułą, z cudownym obrazem Matkri Boskiej Świętorodzinnej oraz jednopiętrowy klasztor zbudowany na rzucie prostokąta, z późnobarokowymi elewacjami. Całość otoczona murem z barokowymi bramami. Wewnątrz murów dwie dzwonnice. W pobliskim Anielinie kamienny obelisk w pobliżu miejsca śmierci majora Henryka Dobrzańskiego — Hubala zwany Szańcem Hubala.
Rzeczyca
duża wieś znana już w 1335 r., siedziba gminy z bogatymi tradycjami artystycznego rękodzieła ludowego, tkactwa, kowalstwa. We wsi neorenesansowy kościół z końca XIX w. z bogatym wystrojem wnętrza ( z elementami z XVI w. — chrzcielnica, kropielnica, krucyfiks oraz obraz). W parku dworskim kapliczka z 1607 r. ufundowana przez Maciej Grotowskiego, upamiętniająca zwycięską bitwę Zygmunta III z rokoszanami Zebrzydowskiego pod Guzowem.
Fryszerka
osada na prawym brzegu Pilicy, w XVIII w. istniały tu dwa piece hutnicze — fryszerki, obecnie miejscowość letniskowa, zachowany drewniany młyn wodny z początku XX w.(obecnie znajdują się tu stawy rybne i restauracja), nad rzeką stanica ZHP.
Kościół św. Idziego w Inowłodzu
Kościół św. Idziego w Inowłodzu
W pobliżu znajdują się również warte odwiedzenia: Miejscowość Spała, Bunkier w Konewce.
Pierwsze dokumenty z 1145 roku mówią o istnieniu w Inowłodzu zajazdu, komory celnej i kościoła. Ze wzniesieniem kościoła wiąże się pewna legenda. Otóż Judyta — żona Władysława Hermana, króla Polski wiatach 1079 — 1102, po zażyciu kąpieli w cudownym źródle wypływającym spod góry w Inowłodzu została uleczona z bezpłodności i urodziła syna, późniejszego króla Bolesława Krzywoustego. Do cudownego wyleczenia miały też przyczynić się modły mnichów z klasztoru św. Idziego we francuskiej Prowansji. Tak oto na cześć całego zdarzenia król podjął decyzję o wybudowaniu tu kościoła. Niezwykła historia została również utrwalona na kartach słynnej kroniki Galla Anonima.
Kościółek jest obecnie jedną z najstarszych świątyń w Polsce. Murowany gmach wzniesiono pierwotnie w stylu romańskim z polnego kamienia o czerwonawym odcieniu, na planie prostokąta z półokrągłą absydą od wschodu i okrągłą wieżą od zachodu. Kościółek przez kilka wieków podupadł. Podczas I wojny światowej został praktycznie całkowicie zniszczony i w okresie międzywojennym zrekonstruowany. Ostateczny wygląd nadała mu restauracja według projektu Wilhelma Henneberga z inicjatywy Ignacego Mościckiego. Wprowadzono wówczas dużo nowych elementów nie związanych z duchem architektury romańskiej m.in. podwyższono wieżę o jedną kondygnację. Świątynię ponownie uroczyście konsekrowano 1 listopada 1938 roku.
Kościół św. Idziego jest jednym z obiektów Szlaku Romańskiego.
Zwiedzanie świątyni, jak i przyległego do niej placu kościelnego nie wymaga żadnych pozwoleń. Wnętrze można zwiedzać po wcześniejszym uzgodnieniu z opiekunem obiektu, z którym można się skontaktować pod nr tel. (044) 710−18−39, lub z proboszczem (044) 710−11−20. Wstęp jest wolny od opłat. Kościelny jest również bardzo dużą skarbnicą wiedzy na temat budowli i poproszony na pewno opowie o historii tego miejsca.
Powiat tomaszewski
Powiat tomaszewski — informacje ogólne
Położenie i dojazd
Powiat tomaszowski jest jednym z 24 powiatów województwa łódzkiego. Leży w centralnej Polsce, w południowo — wschodniej części województwa łódzkiego. Obszar powiatu, o powierzchni 1026 km2, rozciąga się między 19°43′ a 20°26’20″ długości geograficznej wschodniej oraz między 51°25’20″ a 51°46,20″ szerokości geograficznej północnej.
Korzystne położenie powiatu tomaszowskiego w centrum Polski z największymi kopalniami piasku kwarcowego zlokalizowanymi na pd-wsch. od Tomaszowa Maz., najwyższa lesistość powiatu w Polsce centralnej (33%) powodują, że obszar powiatów tomaszowskiego i opoczyńskiego jest największym „zagłębiem ceramicznym” a zalesiona dolina Pilicy wraz z Zalewem Sulejowskim potężnym zagłębiem „przemysłu turystycznego”. Wiele dziesiątków kilometrów tras rowerowych, pieszych szlaków turystycznych oraz szlak wodny rzeki Pilicy (kajaki) to miejsce aktywnego wypoczynku wielu tysięcy Polaków.
Przez powiat przebiegają ważne szlaki komunikacyjne. Sam Tomaszów Maz. — stolica powiatu to ważny węzeł drogowy i kolejowy. W mieście krzyżują się drogi: międzynarodowa droga E-67 (K
łącząca Warszawę przez Piotrków Tryb. i Wrocław z Pragą oraz Katowicami drogą E 75 (K 1) od Piotrkowi, droga krajowa nr 48 (K 48) prowadząca od międzynarodowej trasy E67 (K
z Tomaszowa Mazowieckiego w kierunku Radomia, Lublina i wschodniej granicy Polski, oraz droga wojewódzka Nr 713 Łódź — Januszewice, łącząca się z drogą K 12 (Piotrków Tryb. — Radom — Lublin) w okolicach Opoczna. Jadąc z Warszawy popularną „gierkówką” (E 67, K
po 110 km docieramy do stolicy powiatu. Ten sam ciąg drogowy, ale z Katowic (inne ozn. E 75, KI) po 190 km doprowadzi nas do Tomaszowa Maz. Z Radomia czy Kielc to ok. 90 km. Z Łodzi drogą W713 to tylko 55 km.
Tomaszów Mazowiecki ma również bezpośrednie połączenia kolejowe z Łodzią, Koluszkami, Radomiem, Opocznem i Skarżyskiem Kamienną.
Ukształtowanie terenu i środowisko geograficzne
Rzeźba terenu została ukształtowana w głównej mierze przez zlodowacenie środkowopolskie stadiał Warty i Pilicy, a następnie przemodelowana w zmiennych warunkach klimatycznych młodego plejstocenu i holocenu. Powierzchnia terenu obniża się w kierunku wschodnim od ok. 215 m n.p.m. w okolicach Będkowa i Rokicin, do ok. 160 mn.p.m. w rejonie Rzeczycy. W części południowej teren wznosi się na wysokość ok. 210 m n.p.m., natomiast na północy obszaru najniżej położona jest dolina Rawki ok. 160 m n.p.m. Najważniejszym elementem rzeźby terenu jest dolina rzeki Pilicy i doliny jej dopływów: Wolbórki i Czarnej. Wysokości bezwzględne w dolinie Pilicy osiągają wartość od 180 m n.p.m. — przy tamie w Smardzewicach do 143 m n.p.m. w Inowłodzu.
Szerokie koryto rzeki (80−120 m) sprzyja częstym przerzutom nurtu. Na obszarze powiatu Pilica ma kilka odcinków przełomowych: w okolicach Tomaszowa — Brzustówki, w okolicach Inowłodza oraz Żądło wic i Gapi-nina. Przez powiat przebiega dział wodny II rzędu między dorzeczami Pilicy i Bzury.
Takie położenie topograficzne i geomorfologiczne sprzyjało rozwojowi miejscowości, lokowaniu przemysłu oraz umożliwiało budowę dróg.
Struktura użytkowania terenu w powiecie przedstawia się następująco: 59,6% to użytki rolne, 31,7% lasy, 8,7% pozostałem formy. Cechą charakterystyczną jest duża lesistość.
Klimat
Klimat powiatu tomaszowskiego ma charakter przejściowy z wpływami klimatu oceanicznego zimą i kontynentalnego latem, przy czym długotrwałe i silne mrozy występują sporadycznie. Nizinny charakter obszaru umożliwia swobodny przepływ mas powietrza, z wyraźną przewagą przepływów w układzie równoleżnikowym.
Okres wegetacyjny jest dość długi i trwa około 210 dni. Roczna suma opadów atmosferycznych wynosi około 550 mm. W okresie wegetacyjnym opady są zwykle mniejsze od parowania, co prowadzi do suszy gruntowej. Okres grzewczy trwa z reguły od początku października do ostatniej dekady kwietnia.
Historia
Jeszcze w początkach XIX w. dorzecze środkowej Pilicy porastały rozległe puszcze. Osadnictwo rozwijało się tutaj w postaci izolowanych polan, a jedną z najstarszych miejscowości jest Inowłódz. Istnieją również na terenie powiatu ślady osadnictwa przedhistorycznego, np. wielkie cmentarzysko z epoki brązu pod Cie-błowicami. Przez cały ciąg historycznych dziejów Polski ziemie obecnego powiatu stanowiły puszczańską rubież pomiędzy Małopolską, Mazowszem i Wielkopolską. Do dziś przetrwały jeszcze obszerne kompleksy lasów smardze-wickich i spalskich zwane Puszczą Pilicką.
Niektóre osady na przełomie wieków rozwijały się stosunkowo szybko. Prawa miejskie otrzymały za panowania Kazimierza Wielkiego (prawdopodobnie w roku 1358) Budziszewice, w podobnym czasie Inowłódz, w 1428 roku — Ujazd oraz w 1453 roku — Będków. Prawa miejskie zostały jednak odebrane tym miejscowościom po powstaniu styczniowym. Tomaszów Mazowiecki będąc miastem prywatnym prawa miejskie otrzymał 6 lipca 1830 r.
Teren powiatu był świadkiem wielokrotnych przemarszów wojsk i potyczek wojennych. Przez wieś Żelechlinek i Budziszewice król Władysław Jagiełło prowadził swoje wojska w czerwcu 1410 r. WInowłodzu rozbijały się hordy tatarskie oraz rozgrywały się krwawe walki między Wittenbergiem a hetmanem Czarnieckim. Przez gminę Rokiciny w 1812 r. przechodziły podczas wyprawy na Rosję, wojska napoleońskie. Świadczą o tym mogiły poległych i zmarłych z głodu oraz zimna żołnierzy francuskich.
W okresie II wojny światowej w Tomaszowie i okolicach działał ruch oporu. Działacze podziemia byli prześladowani przez gestapo. Miasto było siedzibą władz powiatowych bowiem władze hitlerowskie zlikwidowały powiat opoczyński i rawski, a utworzyły powiat tomaszowski. W jego skład weszła również część byłego powiatu brzezińskiego, która znalazła się na terenie Generalnej Guberni.
Znani ludzie
Źródła historyczne potwierdzają, iż z wieloma miejscami w powiecie tomaszowskim związani byli ludzie literatury i sztuki. W miejscowości Prążki (gm. Będków) młodzieńcze lata spędzał noblista Władysław Stanisław Reymont, autor m.in. „Chłopów” oraz „Ziemi obiecanej”. Wiatach 1779 — 1804 proboszczem parafii rzeczyckiej był znany historyk i pamiętnikarz — ksiądz Jędrzej Kitowicz, autor dzieł „Opisy obyczajów za panowania Augusta U” i „Pamiętniki — czyli Historia Polski”. Osobą blisko związaną z Rzeczycą była również Narcyza Żmichowska — pisarka, prekursorka polskiej powieści psychologicznej. W latach 1839 –1857 mieszkała w majątku u rodziny, a przez 3 lata swojego pobytu była nauczycielką w miejscowej szkole.
Z gminą Lubochnia związane są dwa nazwiska wielkich Polaków: Andrzeja Frycza Modrzewskiego — myśliciela doby renesansu, pisarza, działacza społeczno — religijnego, który wraz z małżonką był właścicielem Małcza i sąsiednich miejscowości oraz Wojciecha Bogusławskiego — twórcy Teatru Narodowego, który za zasługi dla sceny narodowej otrzymał w darze folwark rządowy Jasień. Na cmentarzu w Lubochni znajduje się grób żony Bogusławskiego — Karoliny Augusty z Siegmundów Bogusławskiej.
Z Węgrzynowicami (gm. Budziszewice) związany był poeta i pamiętnikarz Jan Chryzostom Pasek, natomiast w Inowłodzu i okolicach gościł często poeta Julian Tuwim. Z malowniczo położoną miejscowością Spała związany był Prezydent RP Ignacy Mościcki, który miał tu swoją rezydencję. W Tomaszowie urodził się Bogusław Mec znany piosenkarz i kompozytor.
Również z Tomaszowem związani są znani sportowcy: Wiesław Gawłowski (mistrz świata z Meksyku 1974) i Edward Skorek (trzykrotny olimpijczyk i mistrz świata).
Administracja
Powiat tomaszowski został utworzony w wyniku reformy administracyjnej państwa 1 stycznia 1999 r. Graniczy z sześcioma innymi powiatami województwa łódzkiego: rawskim, skierniewickim, łódzkim wschodnim, brzezińskim, piotrkowskim i opoczyńskim, a na wschodzie również z powiatem grójeckim wchodzącym w skład województwa mazowieckiego. Powiat tomaszowski, w skład, którego wchodzą 263 miejscowości wiejskie i 1 miasto, podzielony jest na 11 gmin –10 wiejskich: Będków, Budziszewice, Czerniewice, Inowłódz, Lubochnia, Rokiciny, Rzeczyca, Tomaszów Maz., Ujazd i Żelechlinek. Siedzibą władz, tego, szóstego pod względem liczby ludności (120.446) i piątego pod względem powierzchni powiatu województwa łódzkiego, jest miasto Tomaszów Mazowiecki, którego obszar wydzielony administracyjnie jako gmina miejska, zajmuje powierzchnię 4130 ha i zamieszkuje w nim 66,1 tys. mieszkańców.
Kultura ludowa
Powiat tomaszowski swoim zasięgiem administracyjnym obejmuje cztery regiony etnograficzne: rawski i opoczyński, dla których naturalną granicą jest rzeka Pilica, i na wschód od nich — obrzeża regionów piotrkowskiego i brzezińskiego.
Kultura ludowa tych regionów, zbadana i opisana w wielu publikacjach, zachowała do dziś wiele elementów głównie z zakresu sztuki ludowej, rękodzieła i folkloru.
Jeżeli spojrzymy na mapę powiatu tomaszowskiego wędrówkę po wsiach, w których spotykamy twórców autentycznie uprawiających sztukę i rękodzieło ludowe, rozpoczniemy od wsi Smardzewice w regionie opoczyńskim. Odwiedzimy tutaj znakomitą koronczarkę Cecylie Król oraz kultywujący regionalny folklor zespół ludowy „Smardzewianie”. Obok we wsi Twarda działa wysoko ceniony i nagradzany zespół folklorystyczny „Sami Swoi” a w Cie-błowicach występujący w oryginalnych strojach opoczyńskich zespół „Ciebłowianie”.
Za Pilicą, na północy, rozciąga się region rawski. Wyróżnia się charakterystycznymi wielonicielnicowymi tkaninami wełnianymi o motywie kostkowym zwanymi „kilimami”, stylowymi strojami i pięknymi krzyżykowymi, wielobarwnymi haftami, którymi zdobione były lniane, przyramkowe koszule, ręczniki i poszewki. Region rawski wyróżniał się ozdobami izby ludowej przede wszystkim wycinankami tzw. „rózgami”, „kwadaratami zkulosami” i „ laleczkami”. Jeszcze w połowie lat 90 — tych. XX wieku Królowa Wola, Zakościele, Rzeczyca słynęły ze znakomitych wycinanka-rek, które tworzyły niepowtarzalne, misterne, ażurowe „kółka” i „kwadraty”. Dziś w Rzeczycy odwiedzić możemy wycinankarki Mariannę Zarębę i Genowefę Bąk — Kosiacką, w Sa-dykierzu tkaczki — Juliannę Pawlak i Genowefę Rydz, a w Łęgu — Genowefę Chaber — pisan-karkę, Józefę Wolak — tkaczkę w Żądłowicach i w Jasieniu — Helenę Bernaciak wykonującą ozdoby papierowe. Warto także odwiedzić Ujazd w regionie brzezińskim, wieś o rodowodzie sięgającym XIII wieku, w której mieszka jedyny w powiecie kowal Tadeusz Radomski kultywujący rzemiosło i wykonujący tradycyjnymi technikami ciekawe, artystyczne wyroby.
Kulturę wiejską podtrzymują również zespoły ludowe z położonego nad Wolbórką Będkowa tj. „Ludowiacy od Będkowa” i „Fajne Babki” oraz „Łucybabki” z gm. Ujazd. Ich repertuar jest szeroki i obejmuje nie tylko regionalne pieśni, tańce i obrzędy, lecz także folklor z innych regionów oraz popularne pieśni współczesne. Dzięki organizowanym przez powiat i gminy cyklicznym, powiatowym imprezom kulturalnym takim jak: na koniec karnawału Ostatki w gm. Rokiciny, w marcu Konkurs Palm i Pisanek Wielkanocnych w Będkowie, w maju Konkurs Potraw Regionalnych w Czerniewicach, w czerwcu Sobótki w Smardzewicach i Miodo-branie w Żelechlinku, w lipcu — Konkurs Ubijania Masła w Lubochni, w październiku Święto Ziemniaka, a w listopadzie Pierzawka w Rzeczycy, oraz Kiszenie Kapusty w Budziszewicach — zwyczaje ludowe są podtrzymywane i ciągle żywe.
Literatura i sztuka
Istotny wpływ na kształtowanie kultury powiatu i jego oblicza ma Stowarzyszenie Amatorów Plastyków w Tomaszowie Maz. Dorobek artystyczny członków stowarzyszenia reprezentowany jest na licznych wystawach i plenerach. Członkowie biorą udział w licznych konkursach wojewódzkich i ogólnopolskich. Stowarzyszenie współpracuje z Muzeum oraz Miejską Biblioteką Publiczną w Tomaszowie Maz., gdzie prezentuje swoje prace, z samorządami gminy Rzeczyca, Będków, Budziszewice i Lubochnia, a także z Garnizonowym Klubem Oficerskim w Nowym Glinniku, Jednostką Wojskową w Koszarach, Biblioteką w Lubochni i Budziszewicach oraz Muzeum w Opocznie. Stowarzyszenie jest organizatorem wojewódzkiego konkursu „Ocalić od zapomnienia” oraz współorganizatorem ogólnopolskiego pleneru malarskiego w Rzeczycy.
Od 1993 r. w Młodzieżowym Domu Kultury w Tomaszowie Maz. działa Teatr Młodzieżowy, skupiający tomaszowską młodzież szkół średnich. Od początku swojej działalności teatr wystawia spektakle powstałe na motywach zaczerpniętych z klasyki teatru dramatycznego. Głównie realizowane są projekty sceniczne o charakterze eksperymentalnym.
Sport
Na szkolnych boiskach i salach sportowych oraz obiektach klubowych przygodę ze sportem rozpoczynali wybitni mistrzowie, na czele z medalistami olimpiad i mistrzostw świata — Edwardem Skorkiem, Wiesławem Gawłowskim i Wandą Panfil.
Nie sposób wymienić wszystkich spośród setek reprezentantów kraju i medalistów imprez sportowych o zasięgu krajowym, europejskim i światowym. Trudno pominąć jednak choćby pozostałych olimpijczyków — Stanisławę Pietruszczak — Wąchałę, Jana Jóźwika, Jerzego Szymczyka, Jaromira Radke, Pawła Abratkiewi-cza, Sławomira Barula, Marię Michalak– Ciach, Jana Szczepańskiego i Ewę Wojtaszek-Wisłę.
Dorobek kilkudziesięciu minionych lat jest wciąż pomnażany. Aktualnie w naszym powiecie najpopularniejszymi dziedzinami sportu są: piłka siatkowa, łyżwiarstwo szybkie, lekka atletyka i kręglarstwo. Przedstawiciele tych dyscyplin odnoszą szczególnie wartościowe sukcesy. Wciąż najliczniejszą grupę młodzieży przyciąga piłka nożna, którą z wielkim powodzeniem uprawiają również dziewczęta. Wspalskim Ośrodku Przygotowań Olimpijskich funkcjonuje Szkoła Mistrzostwa Sportowego w piłce siatkowej, w której wyrastają medaliści mistrzostw świata i Europy oraz przyszli reprezentanci w piłce siatkowej mężczyzn.
Powiat tomaszowski należy do najbardziej usportowionych regionów kraju. Dominującą rolę w tym zakresie odgrywa kilkadziesiąt aktywnie działających Stowarzyszeń Sportowych i Uczniowskich Klubów Sportowych, na czele z Powiatowym i Szkolnym Związkiem Sportowym oraz Miejskim Towarzystwem Kultury Fizycznej.
Historia Pałacu w Kozienicach
W XII wieku Kozienice były osadą położoną nad samą Wisłą, płynącą niegdyś pod miastem i na skraju lasów Puszczy Radomskiej. Początkowo wieś była własnością norbertanek z Płocka. Od 1429 roku dobra puszczańskie przeszły na własność królewską i pozo stały nią wraz z osadą aż do upadku Rzeczypospolitej. Ten olbrzymi obszar leśny królowie polscy upodobali sobie jako miejsce łowów. Dlatego też powstała konieczność zbudowania dworu, który z czasem zaczął odgrywać coraz większą rolę. W XIV i XV wieku był on miejscem odpoczynku dla króla Władysława Jagiełły podróżującego traktem z Krakowa (ówczesnej stolicy Polski) i przystankiem przed przeprawą w Świerżach przez Wisłę. „Królewskim Gościńcem”, którego fragmenty pozostały do naszych czasów w Puszczy Kozienickiej, podróżowali także inni Jagiellonowie. Pod koniec 1466 roku zatrzymał się tutaj Kaziemierz Jagiellończyk (najmłodszy syn Jagiełły), któremu 1 11467 roku urodził się syn — późniejszy król Polski — Zygmunt I Stary. Narodziny tego króla upamiętnia kolumna — będąca prawdopodobnie najstarszym wolnostojącym nienagrobnym pomnikiem w Polsce. W 1549 r. Zygmunt II August (syn Zygmunta I Starego) zatroszczył się o Kozienice zalecając uporządkowanie terenów położonych bliżej dworui wydał przywilej na założenie miasta Kozienice.
Ale późniejsze przeniesienie stolicy do Warszawy ograniczyło znaczenie ważnego traktu z Krakowa na Litwę. Był on rzadziej uczęszczany i pozostawione na uboczu Kozienice wraz z dawnym dworem królewskim straciły na ważności. Dwór był stary, opuszczony, potem przyszły czasy wojen szwedzkich, mieszkańców zdziesiątkowała dżuma. W I połowie XVIII wieku dla kolejnego króla polski Augusta III Sasa, który był wielkim zwolennikiem łowów i często odwiedzał Kozienice, musiano wybudować nowy budynek reprezentacyjno-mieszkalny. Powstał więc dwór o staropolskim charakterze.
Najlepsze lata dla Kozienic i pałacu nastały za czasów panowania króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Po I rozbiorze Polski Kozienice zyskały rangę ulubionej królewskiej miejscowości wypoczynkowej. W latach 1776 – 78 w miejscu drewnianego dworu zbudowano murowany pałac wg. projektu królewskiego architekta Franciszka Placidiego. Pałac połączony był z miasteczkiem długą aleją dojazdową. W dolnej części pałacu znajdowały się apartamenty króla i sale reprezentacyjne, na górze były pokoje dla służby i garderoby. Obok głównego pałacu stojącego w głębi dziedzińca po jego bokach powstały parterowe, długie oficyny. Lewa — kuchenna i prawa — gościnna.
Dalsze budynki stanowiły stajnie łączące się z oficynami przez wąskie budynki wozowni. Pałac stanowił główny element monumentalnego założenia barokowego. Wystrój dekoracyjny budowli nosił już cechy klasycyzmu, były też bogato zdobione wnętrza, biblioteka (księgozbiór stanowiła w większości literatura piękna) i galeria obrazów. Na prostokątnym dziedzińcu stał gazon w kształcie barokowego kartusza. Przy pałacu ustawiono wykonane z piaskowca i postawione na postumentach dwie rzeźby przedstawiające sceny myśliwskie –polowanie na dzika i niedźwiedzia. Przy głównym wejściu był podjazd z balustradami i posągami na cokołach. Oprócz rezydencji architekt przewidywał rozbudowę ogrodu — ile z tego projektu zrealizowano — nie wiadomo. Prawdopodobnie „ogród spacerowy” ukształtowano na trzech poziomach opadających w stronę nizinnego powiśla. Po bokach pałacu znajdowały się arkadowe galerie i altany.
Po pożarze Kozienic w 1782 r. król chciał dopomóc w odbudowie miasta. Nastąpiła zmiana architekta. J.K. Fontana sprowadzony z Warszawy opracował nowy architektoniczno — przestrzenny plan miasta. Układ zaprojektowanych przez niego ulic uznany jest dziś jako zabytek. W latach 1786 – 91 powstał obszerny park krajobrazowy, podzielony na dwa ogrody: pomiędzy oficyną gościnną a stawem oraz pomiędzy pałacem a Łachą. Pierwszy został zredukowany ze spacerowego na sad i warzywnik. Był to prostokąt opadający do stawu, otoczony parkanem. Była jeszcze aleja wytyczona wzdłuż osi głównej pałacu ku Łasze i dalej przechodząca na jej drugi brzeg. Nad wodą przerzucony był mostek. Zamiast stopniowego obniżania terenu wszystko zniwelowano, tak aby król mógł oglądać rozległy krajobraz z okien pałacu. Pomiędzy sadem a owalnym ogrodem prawdopodobnie był angielski park, w którym zostały posadzone rzadkie okazy drzew (pozostał jeszcze w parku jeden tulipanowiec). Została również wykonana śluza na rzece spiętrzająca jej wody, które leżały zbyt nisko i spływająca w dół kaskadami.
Powstanie kościuszkowskie w roku 1794 zahamowało rozbudowę Kozienic jak również samego pałacu. 17 kwietnia 1794 roku wkroczyły do Kozienic wojska rosyjskie i chociaż Rosjanie przebywali w Kozienicach tylko 23 dni ograbili doszczętnie pałac królewski. Decyzją króla pałac zamieniono wówczas na lazaret dla poszkodowanych w czasie powstania. W roku 1795 nastąpił III rozbiór Polski. Kozienice znalazły się pod zarządami Austriaków i z pałacu wywieziono to, czego nie zabrali Rosjanie — w tym galerię obrazów. Po Kongresie Wiedeńskim zmienił się rezydent. Od 1815 roku prawie przez 15 lat pałac i oficyny były siedzibą dla oficerów stacjonującego w Kozienicach pułku artylerii, w budynku pałacowym mieścił się sztab pułku i kwatery wyższych oficerów sztabowych.
Nowy okres miasta oraz pałacu związany jest z rodziną Dehnów i swój ostateczny wygląd pałac zawdzięcza tej rodzinie. Za zasługi jakie położył naczelnik inżynierów czynnej armii gen. Iwan Dehn w umacnianiu panowania rosyjskiego na terenie Królestwa Polskiego, ukazem cara Mikołaja I nagrodzony został majątkiem Kozienic. Oficjalny akt przekazania dóbr kozienickich Iwanowi Dehnowi car podpisał dnia 16 października 1835 roku.
Po objęciu mocno zniszczonego obiektu Iwan Dehn przystąpił do remontu i modernizacji budynków pałacowych. W miejscu drewnianej oficyny kuchennej wybudował murowaną. W latach 1839 – 63 po środku dziedzińca przed pałacem wybudowano basen w kształcie elipsy, ujęty w profilowane obramowanie. Przy narożach ustawiono kolumny na cokołach. Wykonano schody z tarasu do ogrodu, wybudowano bramę wjazdową. Stanowiły ją cztery monumentalne kolumny, zwieńczone kulami, ustawione w lekkim półkolu. Wymieniono także dach, powiększono park ogradzając go murem, zaś przy alei wjazdowej postawiono kamienne wazony.
W 1843 r. umarła żona generała Dehna. Pochowano ją w Kozienicach na cmentarzyku znajdującym się w parku. W roku 1851 generał w trakcie budowy twierdzy Modlin uległ wypadkowi, stan jego zdrowia stale się pogarszał, więc poprosił cara o zgodę na przekazanie majoratu Kozienic swojemu synowi Włodzimierzowi. Car zgodę wyraził i odtąd formalnym właścicielem pałacu został Włodzimierz Iwanowicz Dehn. W1859 roku Iwan Dehn zmarł. Włodzimierz nadal modernizował pałac wraz z jego otoczeniem. Kiedy zmarł w 1888 r. pochowano go w kaplicy mauzoleum w stylu bizantyjskim (dziś już nie istnieje), a ponieważ nie miał syna, za zgodą cara cały majątek przeszedł na własność jego córki Olgi. To ona aspirując do roli arystokratki, podążając za ówczesną modą, chcąc dodać swej rezydencji dostojeństwa w latach 1896 – 1900 postanowiła pałac z oficynami gruntownie przebudować sprowadzając francuskiego architekta Francoisa Arveufa. Pałacowi nadano wówczas styl francuskiego renesansu, w którym dużą rolę odgrywały bogate ornamenty rzeźbiarskie, wyraźnie zaznaczony był wysoki dach budowli ze stożkowatymi dachami wież oraz smukłe kominy. Zostało również zmienione pokrycie dachowe. Przekształceniu uległy wnętrza pałacu kozienickiego, który wraz ze skrzydłami miał 100 pokoi. Od wschodniej strony pałacu przy oficynie gościnnej dobudowano łącznik, loggię sześciokolumnową, stanowiącą przejście z dziedzińca pałacowego do ogrodu. Od strony zachodniej zbudowano oranżerię. Nad wejściem do pałacu został umieszczony ogromny kartusz herbowy.
Ogród za pałacem prawdopodobnie był w stylu angielskim. Mąż Olgi, baron von Larski rozszerzył także zespół pałacowy w początkach XX w. tereny dawnego kościoła parafialnego i tereny pocmentarne znajdujące się obok niego. Spowodowało to zmianę usytuowanie kolumny upamiętniającej narodziny króla Zygmunta I Starego. Za czasów stanisławowskich stały też przed pałacem rzeźby przedstawiające sceny myśliwskie. To von Larski przesunął je bliżej pałacu, a obecnie stojące są kopiami oryginalnych rzeźb, które w czasie II wojny światowej zostały zniszczone. Mąż Olgi uruchomił pierwszą elektrownię w Kozienicach, która była zlokalizowana w istniejącej do dziś wieży. Wytwarzana energia elektryczna służyła jedynie dworowi. W takim stanie pałac dotrwał do wybuchu I wojny światowej. Baronostwo opuszczając Kozienice w 1915 roku zabrało z pałacu wszystkie wartościowe rzeczy.
W czasie wojny w 1915 roku Kozienice zajęli Austriacy, którzy umieścili w pałacu Komendę Grupy Legionów Polskich pułkownika Stefana Zielińskiego. Po I wojnie światowej pałac stał się własnością rządową. Tu znalazły swą siedzibę urzędy państwowe oraz Starostwo Powiatowe Kozienic. W prawej oficynie pałacowej mieściło się gimnazjum oraz szkoła handlowa. Ostateczną tragedię przeżył pałac 12 września 1939 roku kiedy stacjonujące w nim wojsko niemieckie podłożyło prawdopodobnie celowo ogień. Spaliły się wówczas ostatnie cenne zbiory, w tym zbiory biblioteczne. Straż pożarna nie została przez Niemców dopuszczona do gaszenia pożaru. Lewa oficyna ocalała tylko dlatego, że mieściła się tam poczta i łącznica telefoniczna. W latach 1940 – 41 na rozkaz Niemców ze spalonego pałacu została wymontowana armatura wodnokanalizacyjna, centralnego ogrzewania i inne elementy metalowe. Zaczęto rozbijać mury pałacu, część cegły z rozbiórki została wykorzystana do rozbudowy szpitala powiatowego przy ul. Lubelskiej. Po zakończeniu wojny resztki jakie pozostały po pałacu sprzedano mieszkańcom miasta, którzy wykorzystali ten materiał do odbudowy swoich domów.
Z dawnego zespołu pałacowego zachowała się do dzisiejszych czasów oficyna kuchenna z lat 1839 – 1865, przebudowana w 1869 – 1900 roku wraz z wozownią i stajnią oraz z czterokondygnacyjną wieżą na podwórzu gospodarczym. Oryginalne kamienne schody przed elewacją ogrodową (z poł. XIX w.), dwa cokoły pod rzeźby myśliwskie z końca XVIII wieku oraz cokoły z XIX-wiecznymi wazonami z zaprawy cementowej. Słupy głównej bramy wjazdowej, kolumny oświetleniowe i basen.
W miejscu spalonego pałacu w latach 50-tych władze miasta postanowiły wybudować budynek jako siedzibę dla władz miejskich. Budowę rozpoczęto w 1957 roku zakończono w 1961 r. Kubatura budynku wynosi 9200 m3. W części środkowej na drugim piętrze znajduje się sala konferencyjna, w której został wykonany strop kasetonowy na wzór stropu pałacowego. Natomiast na zewnątrz nad drugim piętrem jest ściana w rodzaju attyki, na której w najwyższej jej części został umocowany herb Kozienic przedstawiający jelenia skaczącego ponad drzewami.
Obecnie w głównym budynku mieści się Urząd Miejski w Kozienicach do którego prowadzi długa aleja, poprzedzona bramą i wolno stojącymi kolumnami. Po wojnie ocalało lewe skrzydło pałacu z bogatą dekoracją architektoniczną. Dziś mieści się w nim Muzeum Regionalne, obok Urząd Stanu Cywilnego, Rada Miasta i Gminy Kozienice. W tle stoi wieża, w której utworzono Galerię Centrum Promocji Sztuki w Kozienicach. Odbudowano także całkowicie zniszczone prawe skrzydło pałacowe. Ma tu swoją siedzibę Urząd Skarbowy. Obecnie budynki nawiązują do zabytkowego założenia pałacowo-ogrodowego, w którym przyroda i architektura ściśle są ze sobą powiązane. Park kształtował się od barokowego stylu architektonicznego F. Placidiego do angielskiego — Jana Kantego Fontany. Dziś przywrócono mu dawne 8 piękno parku krajobrazowego, który stał się ogrodem miejskim, pełniącym funkcję spacerowo — wypoczynkową.
Stara Warka (gród wczesnośredniowieczny z XI-XII w.)
Stara Warka
Gród wczesnośredniowieczny z XI-XII w.
Grodzisko w Warce jest dziś już prawie nieczytelne. Położone około 1 kilometra na wschód od zabudowań Starej Warki, przez miejscowych zwane jest Kopcem. Obiekt znajduje się na krawędzi wysokiego brzegu doliny Pilicy, u nasady cypla odciętego od północy i północnego wschodu głębokim jarem, od południa i południowego wschodu zwrócony jest ku rzece.
Z dawnych umocnień ziemnych zachował się jedynie fragment wału, mający 26 m długości i 2,5 m wysokości. Szerokość jego podstawy wynosi niespełna 8 m. Część wału zapewne osunęła się ku rzece, a pozostałe odcinki rozorano.
Na terenie grodu odnaleziono fragmenty ceramiki wczesnośredniowiecznej, które pozwoliły w przybliżeniu określić czas funkcjonowania grodu na XI-XII w.
Wśród badaczy przeszłości Warki trwa nierozstrzygnięty spór o genezę nazwy osady: czy Warka wzięła swoją nazwę od form warowni, warować, czy też od warzyć — od średniowiecza po dzień dzisiejszy znane i cenione jest bowiem piwo warzone w Warce.
Od XV w. Warka znana była na Mazowszu z warzonego tutaj piwa. Kupcy z Warki sprzedawali je m.in. w Warszawie, na co uzyskali specjalne zezwolenie książęce. Jakby na potwierdzenie jakości wareckiego piwa powtarzana jest historia nuncjusza papieskiego Gaetano, który odwiedził Warkę i skosztował piwa. Po wyjeździe do Rzymu nuncjusz zachorował poważnie na gardło. Otoczony przez kleryków wyszeptał biera di Warka. Młodzi duchowni myśląc, że to imię świętego, poczęli wznosić modły do świętego Warki Santa Biera di Varka ora pro nobis (módl się za nami).
Gmina Jedlińsk (o miejscowościach w gminie)
Gmina Jedlińsk położona jest w sąsiedztwie Radomia w południowej części województwa mazowieckiego. Przez jej teren przebiega międzynarodowa trasa komunikacyjna północ-południe (E7). Powierzchnia gminy wynosi 13 872 ha, zamieszkuje ją 13,5 tys. mieszkańców.
Na terenie gminy powstaje Muzeum Witolda Gombrowicza. Witold Marian Gombrowicz (1904−1969), jeden z najbardziej znanych za granicą polskich pisarzy współczesnych, w Polsce twórca budzący wciąż żywe emocje, autor dzieł: Ferdydurke, Trans-Atlantyk, Slub na stałe wpisał się już w historię i tradycję tego regionu. W niniejszym folderze przedstawiono krótkie opisy wybranych miejscowości gminy. Niektóre z nich w sposób pośredni lub bezpośredni wiążą się z biografią Wielkiego Prześmiewcy.
BIERWCE — Początki tej miejscowości sięgają XV wieku. O Byrwczach pisze już Jan Długosz w Liber Beneficiorum. Bierwce zapisywano też jako Byerzwcze, Byerwscze, Brrwce, Bierzwce. Franciszek Siarczyński w Opisie powiatu radomskiego (wyd. 1847 r.) nazywa Bierzwce „gniazdem domu Bierzwieckich”. W XIX w. istniały trzy osady z Bierwcami w nazwie: Bierwce Księże (potem Poduchowne), Bierwce Szlacheckie i Bierwiecka Wola. Z tego też czasu pochodzą opisy ks. Jana Wiśniewskiego świadczące o tym, jakoby Bierwce były własnością rodową niejakich Mikołaja i Stanisława Zbłąskich herbu Nałęcz. Nazwa wsi ma charakter toponimiczny i wiąże się ze staropolskimi słowami: biermo, barwno, birzmo, birzmno oznaczającymi „belkę, drewno, kładkę”. Ponieważ wieś usytuowana była na terenie podmokłym, skąd początek brało szereg drobnych rzeczek i strumyków wpadających do dopływów zasilających Radomkę i Pilicę, użycie odpowiednich kładek, belek przez jej mieszkańców można uznać za w pełni zasadne. Po upadku powstania styczniowego Bierwce przeszły w posiadanie Przyłęckich herbu Szreniawa, którzy musieli opuścić Włoszczowskie. Po śmierci ojca Sabina (1904 r.) Bolesław Przyłecki objął bierwiecki majątek liczący wówczas 391 ha. Bolesław, prowadzący jednocześnie kancelarię adwokacką w Radomiu, zintensyfikował gospodarkę, zalesił nieużytki i słabe grunty oraz rozbudował budynki folwarczne. Wokół dworu założył piękny park. Po jego śmierci majątek odziedziczył syn, Tadeusz, również radomski adwokat Większą część roku Przyłeccy mieszkali w Radomiu, do Bierwiec jeździli głównie latem. Jedna z córek Tadeusza, Wanda, późniejsza pianistka, profesor Wyższej Szkoły Muzycznej w Radomiu, była rówieśnicą Witolda Gombrowicza i jego dobrą znajomą z czasów, kiedy przyjeżdżał on do Wsoli na wakacje. Młody Gombrowicz nazywał Wandę Przyjazną lub Przyjaźnią. Widywali się na różnego rodzaju towarzyskich spotkaniach, bywali też w Zakopanem. Być może młody Witold odwiedzał Wandę w jej rodzinnym domu. Z tamtych czasów zachowało się wiele anegdot z udziałem obojga. Opisuje je Joanna Siedlecka w biograficznej książce Jaśnie panicz. W sierpniu 1940 roku władze niemieckie objęły wieś własnym zarządem, pozwoliły jednak rodzinie właścicieli mieszkać we dworze. Na terenie majątku powstały obozy wojskowe, m.in. obóz dla jeńców radzieckich i poligon. Po wojnie Bierwce zostały odebrane rodzinie Przyłęckich i rozparcelowane. We dworze początkowo urządzono kaplicę nowej parafii, a potem, po przebudowie, szkołę podstawową, która mieści się tam do dziś. Budynki gospodarcze i park uległy dewastacji. Wkrótce dwór przestanie istnieć. Na jego miejscu powstanie zapewne nowa szkoła. To ostatni moment na zwiedzenie dziedzictwa Przyłęckich.
JANKOWICE wieś położona malowniczo nad rzeką Radomką (dawniej Radomierzą) pomiędzy Jedlińskiem a Przytykiem, na ziemi, która w czasach średniowiecza zwana była Zapilczem. Pierwsza wzmianka o wsi pochodzi z 1191 roku, Jankowice wymieniane sąj ako uposażenie kustosza kolegiaty sandomierskiej. W przeszłości tereny te pokryte były lasami iglastymi, a osadnictwo rozwijało się wzdłuż rzek. Ludność zajmowała się zbieractwem, bartnictwem i rolnictwem. Jak większość osad w tym czasie, Jankowice powstały zapewne na skutek nadania królewskiego. Wieś była siedzibą rodu Jankowickich i stąd wzięła swą nazwę. Najwięcej materialnych śladów długoletniej działalności we wsi zostawili członkowie rodu Sarjusz — Skórkowscy herbu Jelita. Pierwszy drewniany kościół pw. Św. Mikołaja istniał już w początkach XVI w. Do znanych postaci mieszkających niegdyś w parafii Jankowice należy Dionizy Czachowski (1810−1963), dowódca oddziału powstania styczniowego, mieszkający przez jakiś czas w Gutowie. Dziś Jankowice to bardzo urozmaicona krajobrazowo miejscowość, z malowniczą panoramą o każdej porze roku.
JEDLANKA — pierwotnie wieś ta nosiła nazwę Jedlonka, w szesnastowiecznych dokumentach zapisano ją także — Iedlanka. Jej nazwa pochodzi od przymiotnika jedlany (las, zagajnik), a ten z kolei od staropolskiego jedla (jodła). Na gruntach wsi Jedlonka w 1530 roku Mikołaj Jedliński założył miasto Jedlińsk. Osada wielokrotnie zmieniała właścicieli. Ponieważ należała do tzw. klucza jedlińskiego, najczęściej była w posiadaniu dziedziców Jedlińska. Najbardziej znanymi postaciami urodzonymi w Jedlance są słynni bracia Załuscy: Andrzej Stanisław i Józef Andrzej. Ich ojciec, Aleksander Józef Załuski herbu Junosza, ożenił się z Teresą Witowską, córką Stanisława, właściciela dóbr jedlińskich. W ten sposób Jedlanka przeszła w posiadanie Załuskich. Aleksander utworzył w Jedlance dość okazałą rezydencję, tam przyszły na świat jego dzieci z drugiego małżeństwa (pierwsza żona, Teresa, zmarła w 1693 r.). Dziś imię braci Załuskich nosi miejscowa szkoła podstawowa.
JEDLIŃSK — jest sercem gminy i siedzibą miejscowych władz. Położony między dwiema rzekami — Radomkąod strony południowej i Tymianką od północy — ma niezwykle barwną historię. Założony został w 1530 roku przez Mikołaja Jedlińskiego herbu Nabrani na mocy przywileju króla Zygmunta I. Jedleńsko, bo tak dawniej brzmiała nazwa miasta (potem Jedlińsko), otrzymało przywilej rządzenia się prawem magdeburskim i prawem miecza czyli prawem ścinania przestępców podczas publicznych egzekucji, z którego skorzystano w 1778 r. Miasteczko uzyskało też pozwolenie na cotygodniowe sobotnie targi i kilka dorocznych jarmarków. Pierwszy kościół wystawiony został przez Mikołaja Jedlińskiego. Kiedy jego córki wyszły za mąż za braci Matjasza i Stanisława Balów, ewangelików z Rusi Czerwonej, świątynię zamieniono na zbór kalwiński. Przez siedemdziesiąt lat (1560−1630) Jedlińsk pełnił rolę ważnego ośrodka arian polskich, którzy prowadzili tu szkołę podległą Akademii Rakowskiej. Była ona jedyną na terenie powiatu radomskiego protestancką szkołą przyzborową. Do miejscowego zboru należała duża część mieszczan, a także Szkoci, którzy osiedlili się w miasteczku z racji swobodnego uczestniczenia w kalwińskich praktykach religijnych i istnienia szkoły średniej. Dzięki nim rozwinęły się nieznane tu rzemiosła. Jak podają źródła historyczne jedyną materialną pozostałością reformacji w Jedlińsku jest pochodzący z 1619 roku dzwon, podarowany przez szkockich osadników. W 1630 roku Stanisław Witowski, zięć Jana z Czarnolasu, kasztelan sandomierski, kupił dobra jedlińskie i arian usunął z miasta, tworząc tu parafię katolicką. W miejscu szkoły protestanckiej powstało tzw. Lyceum (szkoła wyższa) objęte patronatem Akademii Krakowskiej. Uczono w nim retoryki, dialektyki, muzyki i łaciny. W 1645 roku wybudowano nowy murowany kościół, który jednak został spalony i zniszczony wraz z miastem podczas potopu szwedzkiego. Na skutek zniszczeń wojennych i licznych pożarów miasteczko wyludniło się, a jego szybki rozwój został zahamowany. Jedlińsk nigdy już nie wrócił do dawnej świetności. W 1752 r. Andrzej Załuski, biskup krakowski i dziedzic miasteczka odrestaurował i ozdobił kościół w stylu barokowym wg projektu J. Fontanny, z polichromiami i obrazami T. Kuntzego. Do dzisiaj, dzięki staraniom miejscowych władz kościelnych, można podziwiać ten zabytek. Jego uzupełnieniem jest zabytkowa dzwonnica z 1645 roku z oryginalnymi dzwonami z 1619 i 1648 roku oraz późnobarokowa brama przykościelnego cmentarza z II poł. XVIII w. Z Jedlińskiem wiążą się też dwa ważne wydarzenia historyczne. W 1794 r. na pobliskich łąkach kwaterował z wojskiem Tadeusz Kościuszko zmierzający ku Warszawie, a 11 czerwca 1809 roku rozegrała się tu ciężka bitwa wojsk Księstwa Warszawskiego dowodzonych przez gen. Zajączka z Austriakami, których zbiorowa mogiła znajduje się przy drodze do Woli Gutowskiej. Ciekawa jest także historia jedlińskiego herbu. Ponieważ miasteczko słynęło z połowu raków, których dużo było w Radomce, raka otrzymało w herbie (1846 r.). Po upadku powstania styczniowego Jedlińsk utracił prawa miejskie i nie odzyskał ich do dziś. Współczesny Jedlińsk to świetnie prosperująca wieś gminna, bardzo dobrze przygotowana na przyjęcie wielu turystów. Leży przy międzynarodowej trasie komunikacyjnej (E7). Nad Radomką wybudowano przepiękny camping z 50 miejscami noclegowymi, pole namiotowe i kort tenisowy. Od 1996 roku działa Muzeum Ziemi Jedlińskiej, zaplecze kulturalne tworzą ponadto ośrodek kultury i sportu, biblioteka, świetlica. W Polsce Jedlińsk jest znany z unikalnej zabawy ludowej zwanej ścięciem śmierci w kusy wtorek, obchodzonej w ostatni dzień karnawału. Widowisko to gromadzi tłumy turystów, mieszkańców gminy, miłośników tradycji z całego kraju. Jedlińsk to również miejsce urodzenia bpa Piotra Gołębiowskiego (1902−1980), którego proces beatyfikacyjny rozpoczął się w 1994 r. Z Jedlińska pochodzi aktorka — Małgorzata Foremniak.
W czerwcu 2008 roku na jedlińskim rynku odbyła się pierwsza impreza plenerowa „Apetyt (na) Gombrowicza” — wspólne przedsięwzięcie Fundacji Wsola Pomost oraz Muzeum Gombrowicza we Wsoli. Spektakle, recitale, pokazy tanga i gombrowiczowski pojedynek na miny to tylko niektóre z atrakcji dwudniowego festynu artystycznego. Władze gminy mająnadzieję, że impreza wpisze się na stałe w kalendarz miejscowych wydarzeń kulturalnych.
Lisów — Pierwsza wzmianka o osadzie Lissouo pochodzi z 1191 roku. Jak podaje Długosz w 2. poł. XV wieku wieś składała się z Lisowa, Lisowa-Komorników (później zwanego Lisówkiem) oraz Lisowa Piasecznego. Wymienione części osady różniły się przede wszystkim zamożnością ich mieszkańców. Później podział na część zamieszkałą przez gospodarzy i komorników uległ zatarciu. Pochodzenie nazwy miejscowości nie jest jednoznaczne. Ponieważ Lisów był prywatną wsią szlachecką wielokrotnie zmieniali się jego właściciele. W XIV wieku należała ona do Jana z Lisowa, potem do Mikołaja Woszczyńskiego herbu Awdaniec, wreszcie do Lisowskich, Prażmowskich, Sołtyków i Gordonów. Dzieje parafii w Lisowie sięgają XV w. Pierwszy modrzewiowy kościół ufundowali Lisowscy w 1414 roku, drugi — Piaseccy w 1644. W czasie reformacji, gdy przez 70 lat w Jedlińsku przebywali arianie, mieszkający w nim katolicy uczęszczali do lisowskiego kościoła. Obecną świątynię, zaprojektowaną przez Antoniego Wąsowicza, wzniesiono w 1881 roku. Ostatnim dziedzicem Lisowa był Gustaw Porawski, który nabył majątek w 1895roku,aw 1905 roku przeprowadził jego parcelację.
Piastów — wieś ta znana już była w poł. XV w. Wymienia ją Jan Długosz w Liber Beneficiorum jako dziedzictwo Mikołaja Szliza herbu Habdank. W XVII wieku właścicielami osady byli Adam Kochanowski, Krzysztof Siemieński, Stanisław Witowski. Następnie przez ponad 120 lat Piastów pozostawał w rękach Sołtyków, którzy wybudowali tu okazały dwór. Do dziś w podworskich zabudowaniach mieszka kilka rodzin. Ostatni z Sołtyków, Marceli, sprzedał majątek (1877r.) Wincentemu Grobickiemu, byłemu mecenasowi z Warszawy. Współczesny Piastów znany jest w Polsce i za granicą przede wszystkim za sprawą lotniska wybudowanego w latach międzywojennych jako zapasowe miejsce ćwiczeń dla szkoły lotniczej w Radomiu-Sadkowie. Pod koniec wojny zostało ono zniszczone przez wycofujących się hitlerowców poprzez zdetonowanie licznych ładunków zakopanych w ziemi. Obecnie lotnisko zajmuje obszar około 100 ha. Działa przy nim Aeroklub Radomski z czterema sekcjami: samolotową, szybowcową spadochronową oraz modelarską. W sierpniu odbywają się tu Mistrzostwa Europy w akrobacji szybowcowej. Naprzeciwko lotniska wybudowano strzelnicę. Oba te obiekty przyciągają z całego Mazowsza wielbicieli tych sportów.
Wielogóra- pierwsza wzmianka o Wielogórze pochodzi z roku 1508. Wieś miała być ojczystym siedliskiem Wielogórskich, a potem dziedzictwem Firlejów. W ciągu swoich dziejów wielokrotnie zmieniała właścicieli. Należała do Pękosławskich, Leżeńskich, Dziulów, Mikułowskich, Szelągowskich. Jak podaje jedno ze źródeł w 1880 roku ówczesny właściciel — Aleksander Oskierka — „rozkolonizował Wielogórę Gałicjanom”. W XIX wieku Wielogóra była wsią gminną z urzędem gminnym w Klwatach. Najbardziej znaną postacią tu urodzoną jest Karol Adwentowicz (1871– 1958), aktor i reżyser teatralny, dyrektor teatrów, m.in. Teatru Kameralnego w Warszawie zaliczany do grona wybitnych polskich aktorów tragicznych 1. połowy XX w., głównie z uwagi na stworzoną przez siebie kreację Hamleta w sztuce Williama Szekspira, w której występował przez 23 lata. Dziś Wielogóra to pręż-, nie rozwijająca się miejscowość o charakterze typowo podmiejskim. Na jej terenie ma swoją siedzibę Klub Sportowy Strażak Wielogóra, z sekcją piłki nożnej. Wierzchowiny– pierwsze wzmianki o tej wsi pochodzą z XVI wieku. Nazwę osady zapisywano pierwotnie jako Virzchoviny, Wyerzchovyny, potem Wierzkowiny. Jej nazwa („powierzchnia”, „górna część”, „wierzch”) odzwierciedlała zapewne warunki terenowe, bowiem Wierzchowiny usytuowane były na terenie podwyższonym, otwartym, skąd początek biorą drobne rzeczki i strumyki zasilające z jednej strony wody Radomki, z drugiej — Pilicy. Jan Łaski w księdze Liberum Beneflciorum podaje, że już na początku wieku XVI z folwarku Wierzchowiny wchodzącego w skład dóbr Goryń oddawano ze wsi dziesięcinę plebanowi w Goryniu. Pewne jest także, że w 1569 roku wieś była własnością Jerzego Chorzyńskiego. Dziś Wierzchowiny leżą w pobliżu linii kolejowej Warszawa — Kraków.
Wsola — Najstarsza wzmianka o osadzie pochodzi z księgi Liber Beneflciorum Dioecesis Cracoviensis Jana Długosza. Historyk widocznie niewiele posiadał o niej wiadomości, skoro nie umiał nazwać jej właściciela i nie wymienił łanów kmiecych ni miejsca odprowadzania dziesięciny. Stwierdził natomiast, że „Wszolya miała już wówczas (1440 r.) kościół parafialny drewniany, pod nazwaniem świętego Bartłomieja, pleban jej trzymał grunta i łąki na swą potrzebę, a do parafii należały: Pyastków, dziedzictwo Mikołaja Sliza h. Hab-dank i Chwarthy ( dziś Klwaty) Jana Firleja h. Le-wart”. Erekcja kościoła zaginęła, ale z zeznań niejakiego Promieńskiego (1544 r.) wynikało, że kościół stał nad rzeczką Szmuk, a w posiadaniu proboszcza pozostawały Kościół św. Bartłomieja we Wsoli place, łąki, młyn pod Piastowem, trzy sadzawki, siedem karczm, część lasu aż do samej rzeczki Czarny bród. Bardzo ciekawa jest etymologia nazwy miejscowości. Językoznawcy nie są zgodni co do jej pochodzenia. Podaje się dwie możliwości: albo utworzono ją od nazwy dzierżawczej — Wszel, Wszoł lub Wszołek, albo od wszel (człowiek zawszony), wszołek (wszarz, pogardliwe przezwisko nędzarza) lub wszofy (wszy. bydlęce). W XVI wieku najprawdopodobniej kościół we Wsoli zamieniono na zbór kalwiński lub ariański. Legenda, żywa jeszcze w XIX wieku wśród miejscowych, głosi, że „dawniejszy kościół wsolski, gdy go innowiercy zajęli, zapadł się wraz z dzwonnicą, i że tam, gdzie stał, teraz jeszcze słyszeć niektórzy mogą wychodzący spod ziemi jęk dzwonów i widać niekiedy dziecię płaczące”. Nowy kościół drewniany, modrzewiowy w kształcie łodzi wzniesiono w 1629 roku dzięki staraniom dziedzica Wsoli Krzysztofa Siemieńskiego, który procesował się z Adamem Kochanowskim, poprzednim właścicielem, o zabrane szaty i naczynia liturgiczne. Modrzewiowy kościółek służył mieszkańcom przez ponad dwa i pół wieku. W 1930 roku zakończono budowę murowanej świątyni. Stary kościółek rozebrano i przeniesiono do Bodzechowa koło Ostrowca Świętokrzyskiego na życzenie Anieli Kotkowskiej, babki Jerzego i Witolda Gombrowiczów. W obecnym kościele we Wsoli wiele jest obrazów, polichromii i rzeźb godnych obejrzenia.
Do dziś zachowały się dwa ornaty uszyte z XVIII-wiecznych tkanin i mszał z 1778 roku — dar Feliksa Sołtyka. Wsola miała tych samych dziedziców co Piastów: Slizów, Lassotów, Ożarowskich, Zielińskich, Karwickich, Siemieńskich, Witowskich, Sołtyków, Grobickich. Ostatnim właścicielem majątku był Jerzy Gombrowicz (starszy brat Witolda) ożeniony z Aleksandrą Pruszakówną, córką właściciela Wośnik. Młodzi zamieszkali w pałacu ciotki Oleni, który następnie od niej formalnie odkupili. Wiedli bujne życie towarzyskie. Młody Witold często przyjeżdżał tu na wakacje. Lubił to miejsce. Lubił piękny i wygodny pałac położony tuż przy głównym trakcie, liczne towarzystwo, które zjeżdżało się tu latem, tenis, ping-pong z przemiłą bratową, Olenią, jazdę na rowerze, brawurowe partie szachów z błyskotliwym i dowcipnym Jerzym. Po latach w wielu listach pisanych do brata wspomina wsolskie wakacje. 14 IV 1957 r. napisał: / ja wiele rzeczy wspominam ze Wsoli: tenis, ping-pongi z Olenią, Krystę (co porabia?), mam stamtąd rzeczywiście miłe wspomnienia (…), a 19 II 1967 wspominał: Ja czasem we śnie przebywam we Wsoli wraz z Olenią i Teresą. Biografowie Wielkiego Prześmiewcy twierdzą, że to tu powstały obszerne fragmenty Pamiętnika z okresu dojrzewania i Ferdydurke. Niedaleko Wsoli (w sąsiedniej gminie Jastrzębia) leżąBartodzieje. Mieszkała tam Krystyna Janowska, jedyna młodzieńcza miłość pisarza. Gombrowicz pamiętał ją jeszcze pod koniec życia, choć ona sama nie odwzajemniała jego uczuć. W liście do brata Jerzego z 23 I 1957 pisał: Najbardziej interesuje mnie Krysta, moja eks-miłość. (…)Napiszcie mi coś niecoś na te tematy-. Dziś w Bartodziejach można zobaczyć jeszcze ruiny okazałego przed wojną dworu Janowskich. Pod koniec lat trzydziestych majątek Jerzego Gombrowicza podupadł. To zapewne była jedna z przyczyn rzadkich już wówczas odwiedzin Witolda. Choć cała rodzina Gombrowiczów przeżyła wojnę, do Wsoli nigdy już nie wróciła. Po przeprowadzonej reformie rolnej pałac przeszedł w posiadanie państwa. Zmienne też były jego koleje losu: najpierw tuż po wojnie mieścił się tu posterunek MO, potem dom starców, wreszcie Dom Opieki Społecznej dla Dorosłych. W liście z 3 VII 1961 r. do brata Jerzego Witold napisał: Czasem Wsola mi się przypomina i moje z Olenią walkiping-pongowo-tenisowe (co się dzieje z tym domem teraz)? Nikt nie przypuszczał, a już na pewno nie Witold Gombrowicz, że w pałacu we Wsoli powstanie Jego Muzeum. Wszyscy turyści odwiedzający Muzeum mogą zatrzymać się w okazałym Hotelu Wsola, odpocząć nad uroczymi stawami czy iść na spacer do wsolskiego lasu.
Zawady (Stare) — pierwsza informacja o wsi pochodzi z połowy XV wieku, dziedzicem osady był wówczas Jan Zawadzki herbu Habdank. Pierwotnie wieś nosiła nazwę Zawada. Jan Długosz w księdze Liber Benęflciorum przy opisie dóbr kościelnych dodaje „odjęta gwałtownie przez arcybiskupa gnieźnieńskiego”. Być może ziemie te były kwestią sporną, pomiędzy arcybiskupstwami w Gnieźnie i Krakowie. Z kolei Jan Łaski podaje, iż na początku XVI wieku „pleban w Go-ryni pobierał z łanów folwarcznych dziesięcinę wartości 1 seksageny (60 groszy), od chłopów zaś kolędę po groszu z domu i denar św. Piotra”. Nierozstrzygnięta też została etymologia nazwy wsi. Zawada według językoznawców oznaczała coś, co zawadza, przeszkadza. Ponieważ mogła to być zarówno przeszkoda naturalna (np. jar, wąwóz, wzniesienie czy mokradło lub uroczysko leśne), jak i sztuczna przeszkoda (zapora wykonana ręką człowieka), trudno dziś stwierdzić, czy znaczenie nazwy miało charakter topograficzny czy kulturowy. W XIX wieku poza wsią zaczęli się osiedlać koloniści (napływowa ludność), stąd dziś rozróżnia się Stare i Nowe Zawady.
Gmina Grabów nad Pilicą — Historia
Gmina Grabów nad Pilicą (Historia)
Materiały dostarczono z informacji turystycznej w Kozienicach
Renata Maj it-kozienice@wp.pl, tel./fax: +48 48 614 36 99
Najstarszym dokumentem mówiącym o ziemi, na której leży Grabów nad Pilicą, jest pismo Kazimierza Wielkiego z 14 lutego 1359 roku. W piśmie tym Kazimierz Wielki, na wypadek swojej śmierci, powierza ziemie Zapilcza (przyłączone wówczas do Mazowsza), księciu mazowieckiemu Siemowitowi III.
Grabów nad Pilicą jest starą osadą prawdopodobnie leśną stanowiącą ośrodek kolonizacji tej części Zapilcza we wczesnym średniowieczu. W lipcu 1451 r. kościół w Grabowie otrzymał dziesięcinę snopową ze wsi Brzozowicą. Nazwa Grabów pojawia się w 1569 r. i wywodzi się od wyrazu grab.
Kolonizacja prawego brzegu Pilicy przypada na XV i XVII wiek. O kierunku rozwoju osadnictwa świadczą nazwy zakładanych miejscowości jak Kępa Niemojewska oraz poza obszarem gminy Budy Biejkowskie, Budy Michałowskie. Nazwa „budy” świadczy o tym, że mieszkańcy zajmowali się eksploatacją lasów, wypalając potaż, węgiel drzewny, wyrabiając smołę i dziegieć.
W XIV i XV w. Zapilcze podzielone było na dwie diecezje, wschodnia część należała do diecezji poznańskiej, (parafia Grabów wydzielona została w XIV w. z parafii Magnuszew), zachodnia do gnieźnieńskiej. W czasie potopu szwedzkiego, w przeddzień bitwy pod Warką, która rozegrała się 7 czerwca 1656 roku na lewym brzegu Pilicy, przez ziemie grabowskie przechodziły wojska szwedzkie dowodzone przez Fryderyka Badeńskiego i ścigające je oddziały polskie, dowodzone przez J. Lubomirskiego i Stefana Czarnieckiego. Do pierwszej potyczki między walczącymi stronami doszło nad brzegiem Pilicy. Pozostałością po tych wydarzeniach jest figura pamiątkowa, barokowa postawiona po 1656 roku na mogile z czasu walk ze Szwedami.
Dobra Grabów należały niegdyś do rodziny Grabowskich, starostów wareckich, a następnie został)’ nadane przez króla lana III Sobieskiego rodzinie Pułaskich. W XVIII wieku należały do starosty wareckiego Józefa Pułaskiego, natomiast sam Grabów wraz z folwarkiem otrzymał jego syn Kazimierz.
Kazimierz Pułaski /i 747‑1779/ generał, uczestnik walk o niepodległość Stanów Zjednoczonych, partyzant konfederacji barskiej, od 1777 roku walczył w Stanach Zjednoczonych, zorganizował własną jednostkę tzw. Legion Polski. Zginął pod Savannah.) Ponieważ Józef Pułaski i jego syn Kazimierz byli konfedarami barskimi, posiadłości ich narażone były na konfiskatę, dlatego Grabów oficjalnie był zapisany na imię jednej z sześciu córek 20 grudnia I 764 roku spisała intercyzę przedślubną z Anastazym Walewskim. Dobra grabowskie przeszły zatem na jej wyłączną własność, a następnie na własność rodziny Walewskich. Anastazy z Walewic Colonna Walewski miał trzy żony: Joannę Pułaską, Magdalenę Tyzenhauz i Marię Łączynską (panią Walewską). Józefa Walewska (1768−1834), córka Anastazego i Joanny Pułaskiej wyszła za szambelana króla Stanisława Augusta. Antoniego Brochockiego i powtórnie za prezesa Trybunału Cywilnego Województwa Sandomierskiego, Augusta Nowinę Witkowskiego (1779−1844), któremu jeszcze przed ślubem (1811) sprzedała dobra grabowskie. Po roku 1795 Grabów znajdował się pod zaborem austriackim. W 1809 r. wszedł w skład Księstwa Warszawskiego. Od roku 1815 w Królestwie Polskim (pod nadzorem rosyjskimj. Określenie „Nad Pilicą” pochodzi z poł. XIX w. (dla odróźnienia od Grabowa nad Wisłą).
Kolejnymi właścicielami dóbr grabowskich (po Witkowskim) byli Komorniccy Tu urodziła się Maria Komornicka (1876−1948), poetka okresu Młodej Polski.
W XIX stuleciu na uwagę zasługuje postać Władysława Komornickiego. Studiował w warszawskiej Szkole Głównej, gdzie na początku lat 60-tych zetknął się z konspiracją antyrosyjską. Poznał wtedy Juliusza Kossaka — artystę malarza, który na zlecenie Rządu Narodowego opracował wzory mundurów powstańczych. W 1863 roku po wybuchu powstania styczniowego. Władysław powrócił do Grabowa, aby zostać adiutantem pułkownika Kononowicza. Walczył w oddziale Kononowicza z wojskami rosyjskimi. Zginął mając 22 lata. dnia 2 czerwca 1863 roku, grób znajduje się na cmentarzu parafialnym w Grabowie.
W XX wieku ziemie grabowskie jak i całe Zapilcze były areną wielu tragicznych wydarzeń I i II wojny światowej. Kiedy na początku sierpnia 1914 roku wybuchła 1 wojna światowa, ziemia między Radomką a Pilicą, podobnie Jak wszystkie ziemie polskie zaboru rosyjskiego położone na zachód od Wisły, znalazła się jakgdyby na marginesie ważnych wydarzeń militarnych.
Bowiem ani Rosjanie, ani też Austriacy i Niemcy nie przewidywali żadnych rozstrzygnięć strategicznych na lewym brzegu Wisły. Na przełomie sierpnia i września 1914 roku ofensywa obu armii rosyjskich na Pojezierzu Mazurskim załamała się, dając zwycięstw wojskom niemieckim. Dopiero październik 1914 roku przyniósł zmiany w układze sił, przenosząc punkt ciężkości frontu wschodniego na obszary położone na lewym brzegu Wisły.
28 września 1914 roku natarciem 9 armii niemieckiej na szerokim froncie od Pińczowa do Pilicy, rozpoczęła się wielka operacji zwana ofensywą październikową, a teren gminy Grabów był fragmentem wielkiej linii frontu. Po przesunięciu się działań wojennych na wschód w sierpniu 1915 roku ziemie Królestwa Polskiego znalazły się w rękach państw centralnych. Południowa część Królestwa Polskiego, na płn^o rzeki Pilicy została objęta okupacją austro-węgierską. Obszar ten podlegał utworzonemu w sierpniu 1915 roku Generalnemu Gubernatorstwu Wojskowemu z siedzibą w Kielcach, a od pierwszego października w Lublinie. Władzę administracyjną na szczeblu powiatów pełniły Komendy Powiatowe, które miały swoje siedziby w Kozienicach, Radomiu. Opocznie, Końskich.
Działania wojenne zostawiły po sobie tysiące mogił, porozrzucanych po polach bitew, pola te trzeba było uporządkować i to jak najszybciej, przede wszystkim ze względów sanitarnych. Wkrótce zaczęły powstawać zbiorcze cmentarze. Cmentarz taki będący świadectwem wielkiej ofensywy październikowej, która przetoczyła się przez Zapilcze powstał w Grabowie nad Pilicą, dziś jest już w ruinie. Przed cmentarzem 1914⁄15 w ogrodzonej i obsadzonej topolami części znajduje się kopiec i cokół betonowy z tablicą upamiętniającą poległych mieszkańców gminy Grabów w latach 1918 – 1920.
Z tabliczek zachowanych na fragmentach żeliwnych krzyży odczytano 46 nazwisk, a wśród nich nazwiska polskie. Według Powszechnego Spisu Ludności z dnia 30 września 1921 roku, wieś liczyła 71 budynków mieszkalnych z liczbą 445 mieszkańców, wszyscy narodowości polskiej.
W 1933 roku wybudowano pomnik przy drodze z Grabowa do Warki niedaleko Pilicy na pamiątkę ukończenia budowy 39 kilometrowej drogi Kozienice — Głowaczów — Warka. Droga ta stanowiła najkrótsze połączenie drogowe z Kozienic do Warszawy. W tamtych czasach było to bardzo ważne wydarzenie, dlatego też ukończenie budowy zaakcentowano postawieniem pomnika. Drogę rozpoczęto budować w pierwszych latach niepodległości, pierwszy odcinek z Kozienic do Głowaczowa wybudowano w połowie lat dwudziestych. Drugi odcinek zaczęto w 1929 r.
Budowę tego odcinka nadzorował ówczesny starosta kozienicki Czesław Kowaliki. Czasy były trudne. Budowa wypadła na okres szalejącego kryzysu, co groziło jej przerwaniem. Prowadzono ją bowiem tylko miejscowym wy s i ł k i e m Wy działu Powiatowego w Kozienicach oraz Gmin w Mariampolu i Grabowie. Z pomocą przyszło Ministerstwo Spraw Wojskowych, Kielecki Urząd Wojewódzki i Fundusz Pracy, które udzieliły zasiłku finansowego i budowa została zakończona jesienią 1933 roku. Uroczyste otwarcie drogi nastąpiło przy postawionym na tę pamiątkę pomniku 12 listopada 1933 roku. Na uroczystości przybyli okoliczni mieszkańcy, młodzież szkolna i organizacje społeczne ze sztandarami. Nie zabrakło przedstawicieli władz powiatowych i wojewódzkich. Uroczystego przecięcia wstęgi dokonał senator dr jerzy Barański, a drogę poświęcił dziekan kozienicki, prałat Jan Klimkiewicz.
Po rozpoczęciu II wojny światowej przez Zapilcze przebijała się do mostów na Wiśle armia „Prusy”. Bohaterską kartę w historii Augustowa k.Grabowa, zapisał m.in.76 pułk piechoty wchodzący w skład 29 dywizji piechoty, dowodzonej przez płk. Jana Oziewicza. Wycofując się przed nacierającym wrogiem, żołnierze polscy z 76 pułku piechoty dotarli lasami do wsi Grabów, Boska Wola i usiłowali zbliżyć się do Wisły, aby przeprawić się na jej prawy brzeg. Rozpoznanie zwiadowcze doniosło jednak, że brzeg Wisły w tym rejonie obsadzony jest przez wojska niemieckie. W tej sytuacji major Jan Toroń dowódca 3 baonu 76 pp postanowił przetrwać z wojskiem w miejscowym lesie do 11 września, a później pod osłoną nocy chciał podjąć próbę przeprawy na drugi brzeg Wisły. W nocy oficerowie zebrali się na krótką naradę, aby omówić przeprawę przez Wisłę. Udział w naradzie wzięli m.in. ppłk. Graff, dowódca 29 pułku artylerii lekkiej, major Jan Toroń oraz dowódcy kompanii z 3 baonu: por. Kazimierz Grudo, por. Franciszek Ciągło, ppor. Feiczak, st. sierżant Leonard Grzegorek i plut. Bazyli Tomaszewicz. Około godziny 22 baon 3 i towarzyszące mu oddziały ruszyły w kierunku Grabowa n/Pilicą. Po przejściu szosy Warka — Kozienice i sforsowaniu około 3 km drogi zwiad doniósł, że zbliża się niemiecka jednostka pancerno — samochodowa, jak się później okazało, była to kolumna transportowo — zaopatrzeniowa. Dowódca baonu rozkazał dowódcy plutonu artylerii zająć stanowiska bojowe. Obok plutonu artylerii stanowiska bojowe zajęły 1 i 3 pluton z 7 kampanii oraz 2 pluton z 9 kampanii.
Niemcy nie spodziewając się zasadzki jechali wprost na zamaskowane gniazda broni artyleryjskiej maszynowej Polaków. Gdy wróg znalazł się w odległości około 200 metrów, otworzyły ogień wszystkie plutony. Pod ten morderczy ogień dostali się niemal wszyscy Niemcy z których niewielu uszło z życiem. W miejscu starcia, obok zabitych i rannych Niemców leżało rozbitych 26 samochodów i inny sprzęt. Po tym starciu zbrojnym oddziały polskie dotarły do wsi Augustów, Nowa Wola, Grabów usiłując odpocząć w lesie magnuszewskim w sąsiedztwie Puszczy Kozienickiej przed kolejną próbą przeprawy na Lubelszczyznę. O świcie 12 września lotnictwo niemieckie podjęło loty rozpoznawcze w rejon stacjonowania 3 baonu i wykryło go.
Około godziny 11 –tej nastąpiło oskrzydlające uderzenie wroga, poprzedzone ostrzałem artyleryjskim. Niebawem wojska niemieckie wtargnęły do lasu. Walka była zażarta, gdyż Niemcy działali przez zaskoczenie i zajęli dogodne pozycje, a oddziały polskie były zdezorientowane w sytuacji. Polacy jednak szybko opanowali zamieszanie w swych szeregach i podjęli narzuconą im wyjątkowo krwawą walkę.
Dowódca 9 kompanii por. Grudo i st. sierżant Grzegorek podrywali kompanię do ataku. Około godziny 16-tej wojska niemieckie zostały wprawdzie wyparte z lasu, ale polskie oddziały były pod silnym ostrzałem artylerii. W rejonie wsi Matyldzin, Augustów, Polacy spostrzegli wyłaniających się Niemców, przeciw którym rzucony został oddział pod dowództwem plutonowego Bazylego Tomaszewicza; z erkaemem w ręku szedł on na pozycje wroga. Niemcy ponosili duże straty, ale zabrakło Tomaszewiczowi amunicji. Poległ, gdy z obsługą erkaemu rzucił się na cekaem. Obok niego zginęli też szeregowi Romanowicz, Klempner, Betko. Na polu bitwy trwał pułkownik Graff. W pewnym momencie pułkownik przekazał działko z obsługą por. Kazimierzowi Grudo i wraz z majorem Toroniem oddalił się od swego stanowiska dowodzenia. Następnie udał się na kolejne stanowisko bojowe i pod wsią Matyldzin na skraju lasu poległ. Obok niego polegli m.in.: por. Franciszek Ciągło, ppor. Felczak, plut.pchor. Alfred Jastrzębski.
W lasach pod Matyldzinem i Augustowem, poległo 64 polskich żołnierzy Niemcy mieli około 120 zabitych. Wśród Polaków było około 50 rannych, którzy z 300 żołnierzami dostaJi się do niewoli.
Pozostałością po tej walce są dwa groby z prochami kilku polskich żołnierzy w okolicznym lesie. Zaszczytne imię 76 pułku piechoty nosi dziś szkoła podstawowa w Augustowie. Część żołnierzy września pochowanych jest na cmentarzu parafialnym w Grabowie n/Pilicą. Z tablicy na grobie można odczytać nazwiska 66 poległych.
9 maja 1943r.w odwet za rozbicie posterunku żandarmerii. Niemcy przeprowadzili pacyfikację wsi, rozstrzeliwując 12 jej mieszkańców. W lipcu 1944r. oddział AK kpt. Romana Siwka „Helena” opanował tutejszą stację kolejową, ułatwiając uchwycenie przyczółka warecko-magnuszewskiego. Na terenie powiatu kozienickiego w pierwszych latach okupacji działało wiele organizacji konspiracyjnych. Najliczniejszą i najlepiej zorganizowaną były Bataliony Chłopskie. Skład dowództwa B.Ch stanowili: Komendant Obwodu „Jesion” (Bronisław Nować), Komendant Oddziałów Sojowych i szef wyszkolenia por. „Grab” (Władysław Molenda). Po długich pertraktacjach 3Ch podporządkowały się jesienią 1943 roku dowództwu AK.
Pod wsią Nowa Wola także w 1943 r. w walce z Niemcami zginął znany działacz komunistyczny Stanisław Lachtara.
W 1944 r. na terenach gminy Grabów n/R toczyły się zacięte walki o przyczółek na lewej stronie Wisły. Pod Grabowem m.in. koncentrowała się też niemiecka 19 Dywizja Pancerna. W zmaganiach o przyczółek warecko-magnuszewski zginęło oprócz Polaków wielu żołnierzy Armii Czerwonej.
Walory Przyrodnicze Kozienic
Walory Przyrodnicze Kozienic
Gmina Kozienice swym zasięgiem obejmuje dolinę Wisły (od wsch. i płn.-wsch), której towarzyszy szeroki zalewowy taras łąkowy, chroniony wałami przeciwpowodziowymi oraz Równina Kozienicka (przez jej środek płynie rzeka Radomka). Na jej powierzchni zalegają gleby pochodzenia polodowcowego, na których zachowały się pozostałości Puszczy Kozienickiej (płd.-zach.), która stanowi część dawnej Puszczy Radomskiej, rozciągającej się niegdyś pomiędzy Wisłą, Pilicą i Kamienną, i łączącej się z Puszczą Świętokrzyską.
Trzecim rezerwatem częściowo występującym na terenie gminy Kozienice jest rezerwat „Krępiec”. Celem utworzenia tego rezerwatu jest zachowanie w stanie możliwie najmniej zmienionym fragmentu puszczy z 200 – 300-letnimi dębami, 100-letnimi klonami, i 160 letnimi sosnami. Ciekawa jest roślinność na skarpach potoków Brzeźniczka i Krępiec. Blisko granicy gminy Kozienice znajdują sifftakże inne rezerwaty: „Źródło Królewskie”, „Brzeźniczka”, „Ponly” im. T. Zielińskiego i „Ponty Dęby” i „Dęby Biesiadne”.
Gmina Kozienice wykorzystuje mocne strony strefy przyrodniczej, takie jak duży stopień naturalności dolin rzecznych koncentrujących duże ilości wody. Prze gminę przepływa niewątpliwie największa I najpiękniejsza rzeka Puszczy Kozienickiej — Zagożdżonka, która ma swe źródło na płd. od Pionek i płynie poprzez Pionki, Kociołki i Kozienice, a na 42 kilometrze długości wpada do Wisły w Świerżach Górnych. Przyjmuje ona po drodze kilka małych potoczków, łącząc się poniżej Kozienic z dawnym korytem Wisły, zwanym Łachą.
Od Pionek do Kociołek płynie przez las głęboką doliną o dość dużym spadku, tworząc liczne meandry i starorzecza. Ze stromych zboczy doliny wypływają liczne źródła (m.in. „Źródło Królewskie”). W dolinie Wisły występują też jeziora zakolowe. będące starorzeczami na trwale odciętymi od głównego nurtu rzeki. Do takich jezior należy fez. Kozienickie i połączone z nim Jez. Opatkowickie.
Im bogatsza jest różnorodność biologiczna, tym lepiej funkcjonuje cały ekosystem, a dobrym wskaźnikiem „zdrowia” ekosystemu są ptaki, a jest ich coraz mniej. Od ponad 25 lat Unia Europejska objęła szczególną ochroną obszary najliczniejszego występowania rzadkich ptaków, a te stanowią liczną grupę wśród zwierząt kręgowych Puszczy Kozienickiej. Naliczono ich tu ponad 200 gatunków, w tym ok. 160 gatunków lęgowych do których należą m.in.: czarny bocian, żuraw, orlik krzykliwy, kraska. Wiosną i jesienią spotyka się wiele gatunków ptaków wodnych i błotnych na stawach w Kozienicach i nad jez. Opatkowickim.
Szczególnym obszarem jest Dolina Środkowej Wisły. Posiada ona wiele odnóg, zatok, rozlewisk, w których wiele gatunków ptaków ma swoje siedliska. Na przelotach Wisła stanowi ostoję dla tysięcy ptaków wodnobłotnych podczas ich wędrówek. W okresie lęgowym spotkać można m.in.: sieweczkę obrożną i rzeczną, rybitwę rzeczną i białoczelną. W trzcinach i łozowiskach słychać m.in. brzęczkę i strumieniówkę.
Turystyka
Kozienicki Park Krajobrazowy z cennymi obiektami przyrodniczymi, urozmaiconym krajobrazem, kompleksami leśnymi i wodami, a także bezcenna przyrodniczo dolina Wisły i tereny przyległe do rzeki Radomki przepływającej przez gminę stwarzają bardzo korzystne warunki do rozwoju turystyki i rekreacji. Na zainteresowanych aktywnym wypoczynkiem turystów czekają piesze szlaki turystyczne i trasy rowerowe.
Nad jez. Kozienickim znajduje się Ośrodek Rekreacji Kozienickiego Centrum Kultury, Rekreacji i Sportu im. B. Klimczuka. Pensjonat posiada 80 miejsc noclegowych, własne zaplecze gastronomiczne oraz salę konferencyjną na 60 miejsc. W okresie od I maja do 30 września ośrodek dysponuje również 250 miejscami o różnym standardzie w zespole domków letniskowych. W sezonie można też korzystać z pola namiotowego oraz ze stanowisk caravaningowych. Ośrodek jest zdobywcą tytułu Mister Camping. Znajdują się tu także: świetlica, stołówka na 200 miejsc, dwa korty tenisowe, sauna oraz plac zabaw dla dzieci. Na jeziorze jest kompleks basenów naturalnych, działa wypożyczalnia sprzętu wodnego. W amfiteatrze będącym miejscem imprez, odbywa się Ogólnopolski Festiwal Piosenki im. Bogusława Klimczuka.
W Janikowie znajdują się także duże stawy, tworzące wspaniałe miejsce rekreacyjne. W Woli Chodkowskiej istnieje ośrodek wypoczynkowy z basenem, gdzie w okresie letnim organizowane są kolonie dla dzieci.
Archeologia
Historia mówi, że pierwsi osadnicy przybyli do Puszczy w XI i XII w. Na terenie gminy dokonano kilka odkryć archeologicznych. Są to przede wszystkim cmentarzyska kultury pomorsko-kloszowej i przeworskiej. W miejscowościach Opatkowice, (j|nów. Nowa Wieś, Kozienice-Stara Wieś, Wilczkowice Górne podczas prac ziemnych natrafiono na groby ciałopalne (jamowe i popielnicowe), w których znajdowano przepalone kości i szczątki naczyń. Wykopywano tu popielnice, misy i zabytki metalowe (m.in. żelazna szpila, szczypce, żelazne klamry, nożyce, sprzączka do pasa).
Agroturystyka w gminie Kozienice
Jadwiga Kacperek, Opatkowice 35. tel. 048 614 68 31
Henryka Gniwek. Słowiki Stare 25. tel. 048 624 73 60, www.agrotime.friko.pl
Alicja Trocinska. Ruda 11. tel. 048 614 96 16
polski
English
Deutsch
Français
Русский