Kraina Lessowych Wąwozów
Kraina Lessowych Wąwozów
Kraina Lessowych Wąwozów jest jednym z najbardziej interesujących regionów turystycznych Województwa Lubelskiego — sieć wąwozów lessowych, Małopolski Przełom Wisły, naturalna bujna roślinność tworzą niepowtarzalną aurę tego regionu. Wiele cennych przyrodniczo obszarów na tym terenie zostało objętych ochroną prawną w formie rezerwatów, parków krajobrazowych, obszarów chronionego krajobrazu. Wspaniałe pejzaże, unikalne zabytki, ciekawa architektura, nowoczesne spa, walory uzdrowiskowe, wody termalne, smakowita oferta kulinarna wszystko to jest podstawą do budowania ciekawych ofert dla turystów z każdej grupy wiekowej i o różnych zainteresowaniach. Każda z ośmiu gmin Krainy Lessowych Wąwozów ma do zaoferowania szereg niepowtarzalnych atrakcji i możliwości korzystania z bogatej oferty kulturalnej — unikalnych imprez związanych z tradycjami regionu. Wspaniała kuchnia lokalna, możliwość aktywnego wypoczynku i gościnność mieszkańców sprawiają, że warto tu się zatrzymać i poczuć choć przez chwilę magię tego miejsca.
Szlak gmin „Krainy Lessowych Wąwozów”
Na podstawie już istniejących i projektowanych szlaków rowerowych opracowana została trasa integrująca gminy Krainy Lessowych Wąwozów o długości 126,5 km. Prowadzi najciekawszymi krajobrazowo terenami Płaskowyżu Nałęczowskiego, Kazimierskiego Parku Krajobrazowego, przełomowym odcinkiem Doliny Wisły i Chodelskim Obszarem Chronionego Krajobrazu.Trasa gwarantuje przemieszczanie się turystów pomiędzy poszczególnymi gminami Krainy Lessowych Wąwozów, daje możliwość zwiedzenia największych atrakcji przyrodniczych i kulturowych regionu. Uwzględnia także przeprawę promowana Wiśle. Z jednej strony stwarza szanse odpoczynku na łonie przyrody — nad wodą czy w parku, a z drugiej zwiedzenia największych miast krainy — Puław, Kazimierza Dolnego, Nałęczowa czy Opola Lubelskiego.
Gmina Nałęczów
Położona jest w powiecie puławskim, na obszarze lessowego Płaskowyżu Nałęczowskiego, w dolinie rzek Bystrej i Bochotniczanki, malowniczo meandrujących wśród łąk i wzniesień, porośniętych bujną roślinnością, porozcinanych gęstą siecią wąwozów. Nałęczów, znany kurort o ponad dwustuletnich tradycjach, jest niezwykle atrakcyjnym miejscem wypoczynku, regeneracji organizmu, leczenia chorób serca i innych schorzeń cywilizacjach. Unikalny mikroklimat, walory krajobrazowe, źródła mineralne oraz dobrze przygotowana baza leczniczo-wczasowa, łącząca tradycje z najnowszymi osiągnięciami medycznymi sprawia, że można tu odzyskać siły i zdrowie. Miasteczko może poszczycić się bogatą historią, związaną z pobytem i działalnością wielu znanych osobistości. Najcenniejszym zabytkiem jest Pałac Małachowskich — zbudowany w latach 1771 – 1775 przez Stanisława Małachowskiego herbu Nałęcz wg projektu Ferdynanda Naxa. Na piętrze — sala balowa z barokowo-klasycystyczną dekoracją stiukową, na parterze — jedyne w Polsce Muzeum Bolesława Prusa — najwierniejszego kuracjusza i kronikarza nałęczowskiego zdroju (autor bywał tu corocznie w latach 1882 – 1910). Sercem Nałęczowa jest urzekający zielenią i zachęcający do spacerów Park Zdrojowy, przeprojektowany w XIX wieku przez Waleriana Kronenberga. W jego centralnej części urokliwy staw z Wyspa Miłości, a w pobliżu dawny budynek Zakładu Hydropatii (obecnie Sanatorium Książę Józef), Pijalnia Wód i Palmiamia oraz najczęściej odwiedzany obiekt Atrium — SPA, a także Stare Łazienki, Domek Grecki, Willa Angielska (inaczej Dom Gotycki). Na tle nowoczesnych Term Pałacowych figura Chrystusa z 1905 roku, ufundowana przez wdzięczną za uzdrowienie kuracjuszkę. Przy głównych ulicach: Lipowej, Armatnia Góra — zabytkowa zabudowa willowa z przełomu XIX i XX wieku — wille w stylu szwajcarskimi (Podgórze, Oktawia), włoskim: (Ukraina, Raj, Pod Matką Boską) oraz obiekty w stylu zakopiańskim: (Chata Stefana Żeromskiego projektu Jana Koszczyc-Witkiewicza — obecnie muzeum pisarza, kaplica (kościół rektoralny) pw. św. Karola Boromeusza, murowana Ochronka (dzieło JKW), Dom Ludowy. Na wzgórzu, z daleka widoczny kościół pw. Jana Chrzciciela — z XVIII wieku oraz cmentarz, miejsce wiecznego spoczynku lekarzy — „wskrzesicieli uzdrowiska” i wielu innych znanych osobistości (m.in. Michała Elwiro Andriollego, Ewy Szelburg-Zarembiny). Przy drodze do Lublina — Antopol, dawny folwark należący do Antoniego Małachowskiego. Dwór, otoczony parkiem, w XIX wieku był własnością rodziny Śliwińskich, w okresie międzywojennym bywał tu marszałek Rydz-Śmigły. Warto także odwiedzić Czesławice, dawny majątek rodziny Wernickich i Lilpopów. W pałacu, zbudowanym ok. 1750 r. wg projektu Leonarda Marconiego, otoczonym parkiem z rybnymi stawami, częstym gościem był Henryk Sienkiewicz. W pobliżu Nałęczowa –miejscowość Bronice, wieś o średniowiecznym rodowodzie, z klasycystycznym pałacem murowanym w latach 1790 – 1820 wg projektu Christiana Piotra Aignera i parkiem w stylu angielskim zasadzonym z pomocą ogrodników dworu Czartoryskich w Puławach. W XIX wieku majątek należał do Józefa Dembowskiego, ostatnimi właścicielami (do 1944 roku) była rodzina Wołk-Laniewskich. Miejscowość Drzewce z zespołem dworskim, starym spichlerzem i domkiem myśliwskim, plenipotentówką z początku XIX wieku należała także do klucza dóbr Bronice.
Gmina Wąwolnica
Położona w powiecie puławskim, na Płaskowyżu NałęczowsKim, w dolinie rzeki Bystrej. na terenie Kazimierskiego Parku Krajobrazowego, oferuje wypoczynek i rekreację na świeżym powietrzu, przejażdżki konne, sporty zimowe, kontakt z życiem wiejskim w gospodarstwach agroturystycznych.
Wąwolnica — najstarsza osada grodowa na Lubelszczyźnie (powstanie parafii datowane jest na przełom XI i XII wieku) leżała na starym szlaku handlowym. Za panowania króla Kazimierza Wielkiego była miastem, istniał tu zamek obronny i murowana kaplica. Zachował się dawny miejski układ urbanistyczny z XVI-XVII wieku. Miejscowość znana jako ośrodek kultu Maryjnego, ważny ośrodek pątniczy Archidiecezji Lubelskiej, Sanktuarium Matki Bożej Kębelskiej, z cudami słynącą figurą wzorowaną na rzeźbie Pięknej Madonny z Vimperku. Kościół parafialny pw. św. Wojciecha — z początku XX wieku, zbudowany w stylu neogotyckim, w 2001 roku podniesiony został do godności Bazyliki Mniejszej. W ołtarzu głównym gotycka rzeźba Matki Bożej Wąwolnickiej, w bocznym relikwie św. Faustyny.
Celem pielgrzymek jest także kaplica w pobliskiej miejscowości Kębło, postawiona w miejscu objawienia się Matki Bożej podczas najazdu Tatarów w 1278 roku. W sąsiedztwie kaplicy zespół pałacowo-parkowy Roztworowskich z końca XIX wieku oraz zespół folwarczny z rządcówką, spichlerzem i magazynem zbożowym. (Dla miłośników koni istnieje możliwość przyjemnego spędzenia czasu w siodle, oferowana przez ośrodki jazdy konnej w Kęble i w Łąkach).
Przy drodze prowadzącej do Kazimierza Dolnego miejscowość Celejów — wieś nad rzeką Bystrą, siedziba rycerska Jakuba i Pawła z Chotczy. Zespół pałacowo-parkowy — dawny zamek rodu Choteckich z XV wieku, wielokrotnie zmieniał swój wygląd i właścicieli. Tarłowie przebudowali go wg projektu Franciszka Mayera, kolejnej rozbudowy dokonali Lubomirscy. W latach 1823 – 1831 rezydencja należała do Czartoryskich, a następnie przeszła w ręce Marcina Klemensowskiego.
Przy szosie prowadzącej z Lublina do Kazimierza — dawna papiernia, jedna z pierwszych w Polsce, wybudowana przez Czartoryskich w 1828 roku. Działała przez 22 lata, zaopatrując w papier m. in. książęcą rezydencję w Puławach, w roku 1850 z powodu braku zamówień, przekształcona w młyn. Dziś pozostały po | I niej tylko malownicze ruiny.
W pobliskim Rąblowie, urokliwie położonym wśród lessowych wzgórz, znajdują się wyciągi narciarskie i odkryty basen kąpielowy.
Gmina Miasto Puławy
Puławy — główne miasto, stolica powiatu, rozlokowane na prawym brzegu, w końcowym odcinku środko-wopolskiego przełomu Wisły, ważny ośrodek naukowy, kulturalny i przemysłowy. Dawna wioska rybacka, od XVII wieku stała się siedzibą najpotężniejszych rodów magnackich: Lubomirskich, Sieniawskich i Czartoryskich, ośrodkiem życia politycznego i kulturalnego doby oświecenia, skutecznie konkurującym z dworem królewskim Stanisława Augusta Poniatowskiego. Złoty wiek Puław, zwanych w owym czasie „Polskimi Atenami”, kończy wybuch powstania listopadowego w 1831 roku i konfiskata majątku. Następuje zmiana nazwy miejscowości na Nowa Aleksandria. Pałac staje się siedzibą Instytutu Panien, a od 1862 roku Instytutu Politechnicznego i Rolniczo-Leśnego (obecnie jest siedzibą Instytutu Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa –Państwowego Instytutu Badawczego).
Główną częścią zabytkowego zespołu pałacowo-parkowego o pow. 32 ha jest pałac zbudowany w latach 1676 – 1679 przez Herakliusza Lubomirskiego wg projektu Tylmana z Gameren, przebudowany w początkach XVIII wieku na polecenie Czartoryskich przez Józefa Deybla i Franciszka Mayera. Klasycystyczny kształt nadał rezydencji Christian Piotr Aigner. Z przełomu XVIII i XIX w. pochodzi Świątynia Sybilli (1798−1801), zbudowana na wzór świątyni Westy w Tivoli pod Rzymem, pierwsze w Polsce muzeum. Dom Gotycki — kolejna przeznaczona na cele muzealne budowla powstała w latach 1800 – 1809. Domek Grecki –dawna oranżeria, Altana Chińska, Brama Rzymska, schody angielskie oraz groty to inne obiekty architektury parkowej z tego okresu. Przy drodze w kierunku Kazimierza, na skraju łachy wiślanej, widoczny jest Pałac Marynki zbudowany w latach 1791 – 1794 w stylu klasycystycznym wg projektu Ch. P. Aignera dla najstarszej córki Czartoryskich Marii Wirtemberskiej.
We Włostowicach, dawnej wsi starszej niż Puławy, a obecnie dzielnicy miasta, znajduje się kościół pw. św. Józefa wzniesiony z fundacji Elżbiety z Sieniawskich w latach 1725 – 1728 wg projektu Franciszka Mayera, w 1801 roku odnowiony przez Czartoryskich. W nawie bocznej wiszą obrazy przedstawiające św. Barbarę i św. Teresę autorstwa Kazimierza Wojniakowskiego — ucznia Bacciarellego, do których pozowały księżniczki Zofia i Maria Czartoryskie. Warto zobaczyć cmentarz parafialny, jedną z najstarszych polskich nekropolii z kwaterami rzymsko-katolickimi, prawosławnymi i ewangelicko-augsburskimi z ok. 1790 roku. Spoczywa tu m.in. matka i rodzina Bolesława Prusa. Na wzgórzu przy drodze w kierunku mostu na Wiśle znajduje się kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, wzniesiony z fundacji księcia Adama Kazimierza Czartoryskiego w latach 1801 – 1803 wg projektu Ch. P. Aignera w stylu klasycystycznej rotundy wzorowanej na rzymskim Panteonie. Podążając w górę Wisły warto odwiedzić Gołąb — wieś znaną już w XIV wieku — miejsce bitwy Stefana Czarnieckiego ze Szwedami w 1656 roku i zawiązania w 1672 roku Konfederacji Gołębskiej w obronie króla Michała Korybuta Wiśniowieckiego. Cenne obiekty to: kościół pw. św. Katarzyny i św. Floriana z lat 1628 – 1636, wzniesiony w stylu manierystycznym i Domek loretański — kopia kaplicy z Loreto z ceramicznymi rzeźbami proroków — pierwszy tego typu obiekt na ziemiach polskich, zbudowany z fundacji Jerzego Ossolińskiego w latach 1636 – 1638.
Gmina Janowiec
Połozona w powiecie puławskim na lewym brzegu Wisły, w jej przełomowym, środkowym odcinku, zwanym Małopolskim Przełomem Wisły. Walory krajobrazowe i przyrodnicze oraz bogata oferta kulturalna (turnieje rycerskie, koncerty, festiwale, majówki artystyczno-muzyczne) oraz sąsiedztwo położonego po przeciwnej stronie Wisły Kazimierza Dolnego sprawia, że pobyt tutaj dostarcza wielu wrażeń i ciekawych doświadczeń. Zabudowania Janowca ciągną się wzdłuż wysokiej skarpy wiślanej, na której wznosi się ba-stejowy zamek, jedna z najokazalszych rezydencji w Polsce o charakterze obronnym, zbudowany na początku XVI wieku przez Mikołaja Firleja, rozbudowywany do XVIII wieku. Władały nim magnackie rody m.in. Firlejów, Tarłów, Lubomirskich. Imponujący i widoczny z daleka był dowodem zamożności i potęgi jego właścicieli. Pracowali przy nim światowej sławy architekci: Santi Gucci Fiorentino, Giovanni Batista Falconi i Tylman z Gameren. Potężne mury osnute są legendą pojawiającej się tam „czarnej damy, córki magnata zakochanej w ubogim rybaku i zamurowanej przez ojca w wieży. W XIX wieku zamek często zmieniał właścicieli i powoli popadał w ruinę. Od 1931 roku posiadłość należała do Leona Kozłowskiego, ale pomimo starań, nie udało się odrestaurować zamku, dodatkowo zniszczonego podczas bombardowań drugiej wojny światowej. Dopiero od 1975 roku, po przejęciu zamku przez Muzeum Nadwiślańskie w Kazimierzu Dolnym, dokonano częściowej odbudowy i konserwacji ruin, udostępniono do zwiedzania ekspozycje m.in. w Budynku Bramnym, Domu Północnym i obiektach przeniesionych na teren przylegający do zamku: dwór pochodzący z XVIII w., spichlerz zbożowy, drewniany z XIX w., a także stodoła drewniana pochodząca z XIX w.
U podnórza góry zamkowej kościół pw. św. Stanisława Biskupa i św. Małgorzaty, zbudowany latach 1537 – 1559 na murach gotyckiego kościoła z XIV wieku, przebudowany w latach 1585 – 1600 wg planów architekta Santi Gucciego, a następnie w stylu renesansowym przez Jakuba Balina. Ołtarz główny w stylu barokowym, w nawie bocznej nagrobek manierystyczny Andrzeja i Barbary Firiejów dłuta Santi Gucciego. Obok kościoła plebania wzniesiona ok. 1614 roku. Turyści, którzy wypłyną statkiem po Wiśle zachwycą się widokiem odsłoniętych warstw skał wapiennych wyrobiska kamieniołomu w Nasiłowie. Wydobywany tam kamień był bardzo popularnym materiałem budowlanym. Pomiędzy Janowcem a Kazimierzem Dolnym kursuje prom samochodowo-osobowy, którym od wiosny do jesieni można przeprawiać się przez Wisłę. (Dawniej przeprawa promowa funkcjonowała w niedalekim Wojszynie). Na terenie Gminy Janowiec znajduje się również drugi prom samochowo-osobowy, który zapewnia przeprawę między Nasiłowem a Bochotnicą. Na południe od Janowca — w Janowicach — znajduje się zbiornik wodny tzw. Zalew Janowice. Na terenie Gminy Janowiec odnaleźć można ciekawą bazę noclegową i gastronomiczną. Ciekawe wydarzenia zapewnia bogate kalendarium imprez cyklicznych odbywających się na terenie Gminy. Czynny wypoczynek uatrakcyjni ośrodek jeździectwa znajdujący się w miejscowości Wojszyn.
Gmina Kazimierz Dolny
Malowniczo położona w powiecie puławskim, na prawym brzegu Wisły, na terenie Kazimierskiego Parku Krajobrazowego. Kazimierz Dolny, we wczesnym średniowieczu zwany Wietrzną Górą, z uwagi na bogatą historię i zachowany dawny układ urbanistyczny, zaliczony został do światowej klasy zabytków, w 1994 roku uznany jako Pomnik Historii. Nad miastem góruje, widoczny z daleka — zamek obronny, wzniesiony ok. 1350 roku za czasów panowania króla Kazimierza Wielkiego, w XVII wieku przebudowany w stylu renesansowym. Zniszczony podczas potopu szwedzkiego i późniejszych wojen, pozostawiony własnemu losowi — zamienił się w romantyczną ruinę. Na szczycie wzgórza zamkowego — 20-metrowa, cylindryczna baszta z XIII wieku. Jako tzw. górny zamek pełniła funkcje obronne, była także siedzibą straży celnej, w nocy służyła jako latarnia | rzeczna. Z jej szczytu widoczna pracownia malarska Tadeusza Pruszkowskiego, rozległa panorama na Kazimierz i dolinę Wisły w jej środkowopolskim przełomie (Inny punkt widokowy to Góra Trzech Krzyży). Poniżej zamku — kościół farny pw. św. Bartłomieja i św. Jana Chrzciciela — wybudowany ok. 1325 roku, wielokrotnie przebudowany w XVI wieku oraz w latach 1610 – 1613 roku przez Jakuba Balina w stylu renesansu lubelskiego. Jednonawowy z trzema przylegającymi kaplicami, jest najbardziej charakterystycznym przykładem budowli sakralnych tego okresu. Wewnątrz renesansowa dekoracja architektoniczna i rzeźbiarska, bogate wyposażenie, w ołtarzach bezcenne kurdybany. Organy z pierwszej połowy XVII wieku, najstarsze w Polsce i jedne z najcenniejszych w Europie, skonstruowane przez Szymona Liliusza, organ-mistrza włoskiego pochodzenia. Przy Rynku Głównym — okazale kamienice mieszczańskie — „perły polskiego renesansu”, zbudowane na początku XVII wieku. Posiadają niezwykle oryginalne dekoracje rzeźbiarskie na fasadach zwieńczonych bogato dekorowanym belkowaniem i rozbudowaną attyką. Najcenniejsze to kamienice Mikołaja i Krzysztofa Przybyłów i kamienica Ceiejowska przy ulicy Senatorskiej. Na Małym Rynku — Synagoga zbudowana w drugiej połowie XVIII wieku w stylu późnego baroku i dawne Jatki to jedyne pozostałości po dawnej dzielnicy żydowskiej. (Przy ulicy Czerniawy znajduje się pomnik wykonany I z macew pochodzących z cmentarza żydowskiego, zniszczonego podczas drugiej wojny światowej). Na Ple-baniej Górze wznosi się kościół i klasztor oo. Reformatów — świątynia pw. Zwiastowania NMP i św. Piotra z Alkantary, murowana w latach 1589 – 1591. W ołtarzu głównym — cudami słynący obraz Zwiastowania NMP z 1600 roku. Franciszkanie, sprowadzeni do Kazimierza w 1627 roku, rozbudowali kościół, zbudowali klasztor otaczając go potężnym murem. U nabrzeża, wzdłuż dawnego koryta Wisły — spichlerze z I połowy XVII wieku, zbudowane dla kupców handlujących zbożem i innym towarami. Do naszych czasów zachowało się zaledwie kilka. Najbardziej znane to Spichlerz Ulanowskich (obecnie Muzeum Przyrodnicze), Spichlerz „Pod Wianuszkami” (Schronisko Młodzieżowe), Spichlerz Kobiałki (hotel PTTK). Łaźnia (obecnie pensjonat przy ulicy Senatorskiej) zbudowana w 1922 roku i zespół gmachów dawnej Szkoły Rzemiosł Budowlanych z lat 1922 – 1930, przy ulicy Nadwiślańskiej, Dom Kifnera przy Rynku to przykłady rozwiązań architektonicznych Jana Koszczyc-Witkiewicza. Architekt Karol Siciński jest autorem odbudowy kamienic przy Rynku i projektantem wielu obiektów, m.in. willi „Pod Wiewiórką” (ulica Małachowskiego), obecnie Dom-Muzeum Marii Kuncewiczowej. Atrakcją turystyczną jest także „żywy skansen” w pobliskim Męćmierzu, z wiatrakiem i wiekowymi chałupami starej rybackiej wioski nad Wisłą. W dolinie rzeki Bystrej, przy jej ujściu do Wisły, rozlokowała się miejscowość Bochotnica, znana z noweli Antek Bolesława Prusa. Na wzgórzu ruiny zamku Esterki — pozostałości dawnej warowni z XIV wieku, zbudowanej przez protoplastę rodu Firlejów, zniszczonej podczas wojen w XVII wieku. Według legendy, mieszkała nim Esterka, ukochana króla Kazimierza Wielkiego. Ruiny odwiedza podobno duch późniejszej właścicielki, Katarzyny Zbąskiej, która z bandą zbójców napadała j na przejeżdżające tędy karawany kupieckie. Na krawędzi płaskowyżu leży Parchatka, w końcu XVIII i XIX wieku miejsce romantycznych wycieczek i zabaw dworu puławskiego. Podczas okupacji na terenach nadwiślańskich, w Parchatce, Bochotnicy i Kazimierzu Dolnym, 18 listopada 1942 roku, miała miejsce masowa egzekucja mieszkańców tych miejscowości, dokonana przez oddziały żandarmerii i SS. Dzień ten, nazwany „krwawą środą”, upamiętniają tablice i pomniki ku czci pomordowanych.
Gmina Opole Lubelskie
Leży w południową części Kotliny Chodelskiej, w dorzeczu rzeki Chodelki. Jej walorem są cenne obszary przyrodnicze i krajobrazowe, z urozmaiconą rzeźbą terenu, położone w obrębie Wrzelowieckiego Parku Krajobrazowego. Miasto powiatowe Opole Lubelskie, to dawny gród założył w XIV wieku przez księcia Władysława Opolczyka. Zachował się otwarty układ urbanistyczny z XIV-XVIII wieku z dwoma rynkami: Starym i Nowym. W XVI-XVII wieku był tu silny ośrodek kalwinizmu. Cennym zabytkiem jest pałac wzniesiony w XVII wieku przez Słupeckich, przebudowany w 1740 roku przez Franciszka Mayera w stylu barokowym. Za czasów Lubomirskich przekształcony w stylu barokowo-klasycystycznym wg planów Dominika Merliniego i Ferdynanda Naxa, stał się okazałą rezydencją, konkurującą z pałacem Czartoryskich w Puławach. Kościół pw. Najświętszej Marii Panny, zbudowany w latach 1650 – 1675, rozbudowany w stylu barokowym, posiada cenną polichromię o tematyce starotestamentowej autorstwa Antoniego Dembickiego. Dzwonnica i brama pochodzi z drugiej połowy XVII wieku. Zespół klasztorny oo. Pijarów — późnobarokowy wzniesiony w połowie XVIII wieku z inicjatywy Jana Tarły wg projektu Franciszka Mayera, obejmuje dawny klasztor z lat 1740 – 1748 (obecnie plebania) i budynki dawnego Kolegium Pijarskiego z ok. 1750 roku. Mieściła się w nim pierwsza w Polsce szkoła rzemieślnicza, założona w 1761 roku. Jej rektorem był Ignacy Konarski, brat Stanisława. W pobliskim Niezdowie — dawnej wiejskiej rezydencji Aleksandra Lubomirskiego –klasycystyczny pałac zbudowany wg projektu Dominika Merliniego w latach 1785 – 1787. Park założony w XVIII wieku, przeprojektowany w 1905 roku przez Waleriana Kronenberga, jest jednym z największych parków w województwie lubelskim. Godną uwagi jest także zabytkowa cukrownia z 1884 roku, zbudowana wg projektu Eugeniusza Klayca. W Woli Rudzkiej zachowały się pozostałości zespoli folwarcznego z murowanym czworakiem z ok, 1900 roku i czynny obecnie młyn wodny z 1909 roku. W miejscowości Wrze-lowiec (dawne miasto Wrzelów) godny uwagi kościół pw. Trójcy Przenajświętszej i MB Częstochowskiej z fundacji Zofii Lubomirskiej, wzniesiony w latach 1777 – 1784 w stylu klasycystycznym, na planie ośmioboku z kopułą zwieńczoną latarnią. Dzwonnica murowana, ogrodzenie z czteroma kapliczkami i bramką oraz plebania pochodzą z końca XVIII wieku. W miejscowości Kluczkowice zachował się zespół pałacowo-parkowy rodziny Kleniewskich. Eklektyczny pałac, o cechach klasycystycznych, zbudowany w latach 1821 – 1831, przebudowany w końcu XIX wieku wg projektu Konstantego Wojciechowskiego, jest cennym przykładem wiejskiej rezydencji ziemiańskiej tego okresu. Wewnątrz zachowała się oryginalna biblioteka w stylu zakopiańskim, projektowana przez Stanisława Witkiewicza. Park krajobrazowy z ok. 1838 roku, z licznymi drzewami — pomnikami przyrody. Obok stawy rybne, nad największym z nich znajduje się ośrodek wypoczynkowy i plaża. Emilcin to miejscowość, gdzie miało miejsce, w maju 1978 roku, najsłynniejsze w Polsce spotkanie III stopnia. Zdarzenie to upamiętnia jedyny w kraju pomnik UFO — odsłonięty 25 października 2005 roku.
Gmina Poniatowa
Leży w powiecie opolskim, w zasięgu Chodelskiego Obszaru Chronionego Krajobrazu. Miasto Poniatowa usytuowane jest na dwóch wzniesieniach podzielonych doliną rzeki Kraczewianki. Osobliwy urok tego miejsca wynika z piękna krajobrazu, którego malowniczość podkreśla okalający miasto pierścień lasów, zajmujący 50% powierzchni, obfitujący w zwierzynę i ok. 100 gatunków ptaków. Sprzyjające warunki klimatyczno-zdrowotne sprawiają, że można w tutejszym sanatorium leczyć schorzenia dróg oddechowych. Powstanie miasta związane jest z inwestycjami Centralnego Okręgu Przemysłowego w 1937 roku.
Atut Poniatowej to położone w samym sercu miasta zbiorniki wodne. Na uwagę zasługuje w szczególności znajdujący się przy Hotelu „Słowik” okazały zalew z wydzielonym basenem pływackim, akwenem przeznaczonym do pływania na rowerach wodnych, boiskiem do gry w siatkówkę plażową oraz placem zabaw. Na turystów czeka również nowo oddany wielofunkcyjny kompleks boisk sportowych, położony w centrum miasta. Można tam pograć w piłkę nożną, ręczną, siatkówkę, koszykówkę i tenisa ziemnego. W pobliżu boisk znajduje się również kryta pływalnia.
Niebywałą atrakcją jest także prężnie działająca sekcja jeździecka, która swą bazę posiada w Kra-czewicach Rządowych. Obecnie sekcja dysponuje 20 końmi. Najmłodsi mają możliwość dosiąść kucyka Hals, który jest maskotką sekcji. Nieco starszym dzieciom, powyżej 12 roku życia, proponowana jest nauka jazdy konnej od podstaw. Dla tych, którym tajniki hippiki nie są nowością, instruktorzy polecają wyjazdy konne w teren oraz szkolenie w skokach przez przeszkody.
W pobliżu Poniatowej znajduje się miejscowość Kraczewice, dawna własność Dobiesława Kmity, wojewody lubelskiego w XV wieku. W parku mieści się XIX-wieczny pałac secesyjny, zbudowany przez rodzinę Geriiczów. Obecnie działa tutaj Dom Muzyki, siedziba znanego zespołu „Szczygiełki” oraz zespołu muzyki dawnej „Scholares Minores pro Musica Antiqua”. W pobliżu znajduje się kościół pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa, drewniany, zbudowany w 1920 roku wg projektu Brzeskiego oraz plebania drewniana z lat 20. XX wieku i dzwonnica z 1936 roku.
Gmina Wojciechów
Położona jest na Płaskowyżu Nałęczowskim, w otulinie Kazimierskiego Parku Krajobrazowego. Wojciechów — siedziba gminy, to wieś o średniowiecznym rodowodzie, stanowiąca ważny w tym regionie ośrodek agroturystyczny o żywych tradycjach kowalskich. Jego największą atrakcją turystyczną jest czterokondygnacyjna Wieża Ariańska opisana przez Stefana Żeromskiego w Nawracaniu Judasza. Zbudowana została w XVI wieku przez rodzinę Pileckich herbu Leliwa jako wieża mieszkalna i obronna zarazem. Mieścił się w niej także zbór kalwiński. Obiekt był kolejno w posiadaniu rodów Spinków, Orzechowskich, Morskich, Grodzickich, Świeżawskich i Popławskich. Z czasem stracił funkcję mieszkalną i został przeznaczony na magazyn zbożowy. W 1910 roku, opustoszałą wieżę, przejęło Towarzystwo Opieki nad Zabytkami Przeszłości i już po roku rozpoczęto tu prace remontowe kierowane przez Jana Koszczyc-Witkiewicza. Remont przerwała wojna. Dopiero w 1975 oddano odbudowaną wieżę na potrzeby Gminnego Ośrodka Kultury. Obecnie mieści się w niej również Muzeum Kowalstwa oraz Wojciechowskie Muzeum Regionalne. W otoczeniu zachowały się fragmenty wałów, fos ziemnych i muru obronnego z XVI wieku.
W Wojciechowie na uwagę zasługuje także kościół pw. św. Teodora, późnobarokowy, modrzewiowy, o konstrukcji zrębowej, ufundowany przez Teodora Orzechowskiego w 1725 r. Wewnątrz barokowy ołtarz główny i rokokowe ołtarze boczne z bezcennymi kurdybanami z koźlej skóry, bogato zdobione wzorami tłoczonymi i malowanymi. Na cmentarzu przykościelnym drewniana dzwonnica wybudowana równocześnie z kościołem oraz grobowiec Felicjany z Fredrów Grodzickiej z 1892 roku. W otaczający kościół parkan murowany wtopiona jest płyta nagrobna Stanisława Spinka z XVI wieku. Na cmentarzu grzebalnym — murowana kaplica grobowa Świeżawskich z XIX weku.
W centrum Wojciechowa — kuźnia Romana Czemieca, działająca od 1920 roku, znana z odbywających się tu Ogólnopolskich Spotkań Kowali i Warsztatów Kowalskich. W pobliskich Palikijach — pałac w stylu klasycystycznym z pierwszej połowy XIX wieku, otoczony parkiem z końca XVII wieku, przekomponowanym przez Waleriana Kronenberga. W miejscowości Łubki — drewniany, parterowy dwór z końca XIX wieku, zbudowany stylu klasycystycznym na planie wydłużonego prostokąta. W Nowym Gaju murowany młyn wodny z 1920 roku, z ekspozycją kolekcji minerałów.
Malownicza okolica kusi do spacerów i przejażdżek rowerowych. Pretekstem do poznania gminy Wojciechów może być wędrówka szlakami młynów wodnych czy przydrożnych kapliczek.
Wojciechów posiada dobrze rozwiniętą bazę noclegową i gastronomiczną. Kwatery agroturystyczne oferują gościom wygodne pokoje z łazienkami oraz kuchnię regionalną. Tutejsze lokale gastronomiczne słynąz doskonałej golonki i pierogów z grzybami.
Zalew Sulejowski
Zalew Sulejowski
W pobliżu znajduje się również wart odwiedzenia: Ośrodek Hodowli Żubrów w Smardzewicach i Groty Nagórzyckie.
Zalew Sulejowski rozciąga się miedzy Sulejowem a Smardzewicami. To sztuczne jezioro, utworzone w latach 1969 — 1973 poprzez spiętrzenie wody rzeki Pilicy tamą o długości 1200m, w którą wbudowana została elektrownia wodna o mocy 3,6 MW. Jezioro ma długość 17,1 km, powierzchnię 1980 ha, zróżnicowaną szerokość dochodzącą do 3,5 km, maksymalną głębokość 10 m. Usytuowane jest 60 km od Łodzi i 110 km od Warszawy i Częstochowy.
Największym atutem Zalewu jest cisza i spokój, bowiem obowiązuje tu strefa ciszy, czyli zakaz pływania na silnikach spalinowych oraz brzegowa strefa ochrony, w której nie można budować żadnych obiektów. Wody Zalewu są bezpieczne, o piaszczystym dnie i łatwej dostępności linii brzegowej, co umożliwia cumowanie praktycznie w dowolnym jego miejscu. Akwen cieszy się również dobrą opinią wśród windsurferów, którzy swoje szkółki organizują m.in. w Ośrodku Kempingowym na Borkach.
Jezioro wraz z zatopionym starym korytem Pilicy i starorzeczami, to raj dla wędkarzy. Występują tu obficie szczupaki, okonie, leszcze, amury. Ponadto Zalew zasłynął jako najlepsze łowisko sandaczowe w centralnej Polsce.
Brzegi jeziora porastają lasy sosnowe z domieszką brzozy, dębu i świerka. Są tu liczne piaszczyste plaże i spokojne zatoczki. Amatorów runa leśnego zadowolą z pewnością duże ilości grzybów i jagód. w szczególności w okolicach Borek i Twardej.
O bezpieczeństwo turystów dba specjalna jednostka Policji Konnej i WOPR. Liczne hotele, bary i restauracje pozwalają na krótki, weekendowy „wypad”, jak i na zorganizowanie dłuższe wakacje.
Spała — Informacje ogólne
Spała
3km od Spały znajduje się Bunkier w Konewce
Informacja turystyczna: tel. +48 501 430 321, info@bunkierkonewka.eu
W pobliżu znajduje się również wart odwiedzenia: Bunkier w Konewce, Kościół św. Idziego w Inowłodzu.
Spała to znana miejscowość wypoczynkowa nad rzeką Pilicą w obrębie Spalskiego Parku Krajobrazowego (czytaj str. 32). Nazwa Spała pochodzi od nazwiska rodziny Spałów — właścicieli istniejącego nad strumieniem Gać młyna, którego istnienie odnotowano już w 1511 roku. Ze względu na walory przyrodnicze lasów Spalskich odbywały się tu liczne polowania władców Polski i Rosji. Magnetyzmowi Spały nie oparł się car Aleksander III. W miejscu, gdzie upolował on pierwszego jelenia ułożono z kamieni szaniec Św. Huberta.
Również car Mikołaj II brał udział w licznych, urządzanych z wielką pompą łowach. W 1884 roku wybudowano tu letnią rezydencję Cara Aleksandra III. Tuż po I wojnie światowej tutejszą rezydencję przeznaczono do celów reprezentacyjnych Rzeczypospolitej. Kilkakrotnie odwiedzał Spałę Józef Piłsudski, a wiatach 1923 — 1926 często bywał tu Stanisław Wojciechowski — ówczesny prezydent RP. Pamiątką z tych czasów jest modrzewiowy kościółek wybudowany w stylu podhalańskim. We wnętrzu znajduje się ołtarz przedstawiający scenę objawienia św. Huberta a ponad nią ukoronowanie Matki Bożej na Królową Polski. Uwagę zwracają piękne witraże.
Stałym bywalcem w Spale był prezydent Ignacy Mościcki, dla którego Spała stała się „drugim Belwederem”. To za jego sprawą sprowadzono tu w 1929 roku symbol Spały — naturalnej wielkości żeliwnego żubra. Mościcki również zainaugurował w Spale doroczne obchody ku czci patrona myśliwych św. Huberta. Współczesne Hubertusy organizowane są od 2000 roku. Według władz Polskiego Związku Łowieckiego drugiego takiego Hubertusa w Polsce nie ma.
Będąc w Spale można odwiedzić Dom Pamięci Walki i Męczeństwa Leśników i Drzewiarzy Polskich im. Adama Loreta który jest hołdem oddanym leśnikom i drzewiarzom, którzy polegli z bronią w ręku w czasie II wojny światowej. Przy niej stoi odsłonięty w 1982 r. obelisk dłuta łódzkiego rzeźbiarza — Zbigniewa Władyki, przedstawiający postać leśnika. Dom Pamięci składa się z kilku izb w całości udostępnianych zwiedzającym. Czynny jest w czwartki i niedziele w godz. 10.00−13.00, 14.00−16.00. Istnieje możliwość zwiedzania również w inne dni tygodnia po wcześniejszym uzgodnieniu (0−602−470−549 — p. Stanisław Pawłowski, kustosz). Dom Pamięci znajduje się przy ul. Mościckiego 21, tel. (044) 725−70−57
Z historią Spały wiążą się również organizowane tu przed wojną dożynki prezydenckie, których tradycja przywracana jest od kilku lat.
Dość nową atrakcją Spały jest urządzany w okresie letnim, raz w miesiącu, Spalski Jarmark Antyków i Rękodzieła, na który zjeżdżają kolekcjonerzy i artyści z całej Polski.
Ponadto Spała znana jest przede wszystkim jako ośrodek sportu. Znajduje się tu Centralny Ośrodek Sportu, w którym do zawodów przygotowują się najwyższej rangi sportowcy polskiej lekkoatletyki. Obiekt w większości dostępny jest dla turystów. Można skorzystać tu z basenu, kortów tenisowych, SPA, odnowy biologicznej, rehabilitacji, krio-terapii, jaskini solnej i fachowej wiedzy zatrudnionych specjalistów.
Rozległe okoliczne lasy tworzą mikroklimat stanowiący wymarzone miejsce do spacerów i wycieczek rowerowych, a dla grzybiarzy to wymarzone miejsce na „wyprawę po zdobycz”. Przez Spałę przepływa rzeka Pilica, która daje nam możliwość kąpieli, jak i organizacji spływów kajakowych, a także staje się ciekawym miejscem dla wędkarzy.
Będąc w Spale można skorzystać z szeroko rozwiniętej oferty gastronomicznej i hotelowej.
Gmina Jedlińsk (o miejscowościach w gminie)
Gmina Jedlińsk położona jest w sąsiedztwie Radomia w południowej części województwa mazowieckiego. Przez jej teren przebiega międzynarodowa trasa komunikacyjna północ-południe (E7). Powierzchnia gminy wynosi 13 872 ha, zamieszkuje ją 13,5 tys. mieszkańców.
Na terenie gminy powstaje Muzeum Witolda Gombrowicza. Witold Marian Gombrowicz (1904−1969), jeden z najbardziej znanych za granicą polskich pisarzy współczesnych, w Polsce twórca budzący wciąż żywe emocje, autor dzieł: Ferdydurke, Trans-Atlantyk, Slub na stałe wpisał się już w historię i tradycję tego regionu. W niniejszym folderze przedstawiono krótkie opisy wybranych miejscowości gminy. Niektóre z nich w sposób pośredni lub bezpośredni wiążą się z biografią Wielkiego Prześmiewcy.
BIERWCE — Początki tej miejscowości sięgają XV wieku. O Byrwczach pisze już Jan Długosz w Liber Beneficiorum. Bierwce zapisywano też jako Byerzwcze, Byerwscze, Brrwce, Bierzwce. Franciszek Siarczyński w Opisie powiatu radomskiego (wyd. 1847 r.) nazywa Bierzwce „gniazdem domu Bierzwieckich”. W XIX w. istniały trzy osady z Bierwcami w nazwie: Bierwce Księże (potem Poduchowne), Bierwce Szlacheckie i Bierwiecka Wola. Z tego też czasu pochodzą opisy ks. Jana Wiśniewskiego świadczące o tym, jakoby Bierwce były własnością rodową niejakich Mikołaja i Stanisława Zbłąskich herbu Nałęcz. Nazwa wsi ma charakter toponimiczny i wiąże się ze staropolskimi słowami: biermo, barwno, birzmo, birzmno oznaczającymi „belkę, drewno, kładkę”. Ponieważ wieś usytuowana była na terenie podmokłym, skąd początek brało szereg drobnych rzeczek i strumyków wpadających do dopływów zasilających Radomkę i Pilicę, użycie odpowiednich kładek, belek przez jej mieszkańców można uznać za w pełni zasadne. Po upadku powstania styczniowego Bierwce przeszły w posiadanie Przyłęckich herbu Szreniawa, którzy musieli opuścić Włoszczowskie. Po śmierci ojca Sabina (1904 r.) Bolesław Przyłecki objął bierwiecki majątek liczący wówczas 391 ha. Bolesław, prowadzący jednocześnie kancelarię adwokacką w Radomiu, zintensyfikował gospodarkę, zalesił nieużytki i słabe grunty oraz rozbudował budynki folwarczne. Wokół dworu założył piękny park. Po jego śmierci majątek odziedziczył syn, Tadeusz, również radomski adwokat Większą część roku Przyłeccy mieszkali w Radomiu, do Bierwiec jeździli głównie latem. Jedna z córek Tadeusza, Wanda, późniejsza pianistka, profesor Wyższej Szkoły Muzycznej w Radomiu, była rówieśnicą Witolda Gombrowicza i jego dobrą znajomą z czasów, kiedy przyjeżdżał on do Wsoli na wakacje. Młody Gombrowicz nazywał Wandę Przyjazną lub Przyjaźnią. Widywali się na różnego rodzaju towarzyskich spotkaniach, bywali też w Zakopanem. Być może młody Witold odwiedzał Wandę w jej rodzinnym domu. Z tamtych czasów zachowało się wiele anegdot z udziałem obojga. Opisuje je Joanna Siedlecka w biograficznej książce Jaśnie panicz. W sierpniu 1940 roku władze niemieckie objęły wieś własnym zarządem, pozwoliły jednak rodzinie właścicieli mieszkać we dworze. Na terenie majątku powstały obozy wojskowe, m.in. obóz dla jeńców radzieckich i poligon. Po wojnie Bierwce zostały odebrane rodzinie Przyłęckich i rozparcelowane. We dworze początkowo urządzono kaplicę nowej parafii, a potem, po przebudowie, szkołę podstawową, która mieści się tam do dziś. Budynki gospodarcze i park uległy dewastacji. Wkrótce dwór przestanie istnieć. Na jego miejscu powstanie zapewne nowa szkoła. To ostatni moment na zwiedzenie dziedzictwa Przyłęckich.
JANKOWICE wieś położona malowniczo nad rzeką Radomką (dawniej Radomierzą) pomiędzy Jedlińskiem a Przytykiem, na ziemi, która w czasach średniowiecza zwana była Zapilczem. Pierwsza wzmianka o wsi pochodzi z 1191 roku, Jankowice wymieniane sąj ako uposażenie kustosza kolegiaty sandomierskiej. W przeszłości tereny te pokryte były lasami iglastymi, a osadnictwo rozwijało się wzdłuż rzek. Ludność zajmowała się zbieractwem, bartnictwem i rolnictwem. Jak większość osad w tym czasie, Jankowice powstały zapewne na skutek nadania królewskiego. Wieś była siedzibą rodu Jankowickich i stąd wzięła swą nazwę. Najwięcej materialnych śladów długoletniej działalności we wsi zostawili członkowie rodu Sarjusz — Skórkowscy herbu Jelita. Pierwszy drewniany kościół pw. Św. Mikołaja istniał już w początkach XVI w. Do znanych postaci mieszkających niegdyś w parafii Jankowice należy Dionizy Czachowski (1810−1963), dowódca oddziału powstania styczniowego, mieszkający przez jakiś czas w Gutowie. Dziś Jankowice to bardzo urozmaicona krajobrazowo miejscowość, z malowniczą panoramą o każdej porze roku.
JEDLANKA — pierwotnie wieś ta nosiła nazwę Jedlonka, w szesnastowiecznych dokumentach zapisano ją także — Iedlanka. Jej nazwa pochodzi od przymiotnika jedlany (las, zagajnik), a ten z kolei od staropolskiego jedla (jodła). Na gruntach wsi Jedlonka w 1530 roku Mikołaj Jedliński założył miasto Jedlińsk. Osada wielokrotnie zmieniała właścicieli. Ponieważ należała do tzw. klucza jedlińskiego, najczęściej była w posiadaniu dziedziców Jedlińska. Najbardziej znanymi postaciami urodzonymi w Jedlance są słynni bracia Załuscy: Andrzej Stanisław i Józef Andrzej. Ich ojciec, Aleksander Józef Załuski herbu Junosza, ożenił się z Teresą Witowską, córką Stanisława, właściciela dóbr jedlińskich. W ten sposób Jedlanka przeszła w posiadanie Załuskich. Aleksander utworzył w Jedlance dość okazałą rezydencję, tam przyszły na świat jego dzieci z drugiego małżeństwa (pierwsza żona, Teresa, zmarła w 1693 r.). Dziś imię braci Załuskich nosi miejscowa szkoła podstawowa.
JEDLIŃSK — jest sercem gminy i siedzibą miejscowych władz. Położony między dwiema rzekami — Radomkąod strony południowej i Tymianką od północy — ma niezwykle barwną historię. Założony został w 1530 roku przez Mikołaja Jedlińskiego herbu Nabrani na mocy przywileju króla Zygmunta I. Jedleńsko, bo tak dawniej brzmiała nazwa miasta (potem Jedlińsko), otrzymało przywilej rządzenia się prawem magdeburskim i prawem miecza czyli prawem ścinania przestępców podczas publicznych egzekucji, z którego skorzystano w 1778 r. Miasteczko uzyskało też pozwolenie na cotygodniowe sobotnie targi i kilka dorocznych jarmarków. Pierwszy kościół wystawiony został przez Mikołaja Jedlińskiego. Kiedy jego córki wyszły za mąż za braci Matjasza i Stanisława Balów, ewangelików z Rusi Czerwonej, świątynię zamieniono na zbór kalwiński. Przez siedemdziesiąt lat (1560−1630) Jedlińsk pełnił rolę ważnego ośrodka arian polskich, którzy prowadzili tu szkołę podległą Akademii Rakowskiej. Była ona jedyną na terenie powiatu radomskiego protestancką szkołą przyzborową. Do miejscowego zboru należała duża część mieszczan, a także Szkoci, którzy osiedlili się w miasteczku z racji swobodnego uczestniczenia w kalwińskich praktykach religijnych i istnienia szkoły średniej. Dzięki nim rozwinęły się nieznane tu rzemiosła. Jak podają źródła historyczne jedyną materialną pozostałością reformacji w Jedlińsku jest pochodzący z 1619 roku dzwon, podarowany przez szkockich osadników. W 1630 roku Stanisław Witowski, zięć Jana z Czarnolasu, kasztelan sandomierski, kupił dobra jedlińskie i arian usunął z miasta, tworząc tu parafię katolicką. W miejscu szkoły protestanckiej powstało tzw. Lyceum (szkoła wyższa) objęte patronatem Akademii Krakowskiej. Uczono w nim retoryki, dialektyki, muzyki i łaciny. W 1645 roku wybudowano nowy murowany kościół, który jednak został spalony i zniszczony wraz z miastem podczas potopu szwedzkiego. Na skutek zniszczeń wojennych i licznych pożarów miasteczko wyludniło się, a jego szybki rozwój został zahamowany. Jedlińsk nigdy już nie wrócił do dawnej świetności. W 1752 r. Andrzej Załuski, biskup krakowski i dziedzic miasteczka odrestaurował i ozdobił kościół w stylu barokowym wg projektu J. Fontanny, z polichromiami i obrazami T. Kuntzego. Do dzisiaj, dzięki staraniom miejscowych władz kościelnych, można podziwiać ten zabytek. Jego uzupełnieniem jest zabytkowa dzwonnica z 1645 roku z oryginalnymi dzwonami z 1619 i 1648 roku oraz późnobarokowa brama przykościelnego cmentarza z II poł. XVIII w. Z Jedlińskiem wiążą się też dwa ważne wydarzenia historyczne. W 1794 r. na pobliskich łąkach kwaterował z wojskiem Tadeusz Kościuszko zmierzający ku Warszawie, a 11 czerwca 1809 roku rozegrała się tu ciężka bitwa wojsk Księstwa Warszawskiego dowodzonych przez gen. Zajączka z Austriakami, których zbiorowa mogiła znajduje się przy drodze do Woli Gutowskiej. Ciekawa jest także historia jedlińskiego herbu. Ponieważ miasteczko słynęło z połowu raków, których dużo było w Radomce, raka otrzymało w herbie (1846 r.). Po upadku powstania styczniowego Jedlińsk utracił prawa miejskie i nie odzyskał ich do dziś. Współczesny Jedlińsk to świetnie prosperująca wieś gminna, bardzo dobrze przygotowana na przyjęcie wielu turystów. Leży przy międzynarodowej trasie komunikacyjnej (E7). Nad Radomką wybudowano przepiękny camping z 50 miejscami noclegowymi, pole namiotowe i kort tenisowy. Od 1996 roku działa Muzeum Ziemi Jedlińskiej, zaplecze kulturalne tworzą ponadto ośrodek kultury i sportu, biblioteka, świetlica. W Polsce Jedlińsk jest znany z unikalnej zabawy ludowej zwanej ścięciem śmierci w kusy wtorek, obchodzonej w ostatni dzień karnawału. Widowisko to gromadzi tłumy turystów, mieszkańców gminy, miłośników tradycji z całego kraju. Jedlińsk to również miejsce urodzenia bpa Piotra Gołębiowskiego (1902−1980), którego proces beatyfikacyjny rozpoczął się w 1994 r. Z Jedlińska pochodzi aktorka — Małgorzata Foremniak.
W czerwcu 2008 roku na jedlińskim rynku odbyła się pierwsza impreza plenerowa „Apetyt (na) Gombrowicza” — wspólne przedsięwzięcie Fundacji Wsola Pomost oraz Muzeum Gombrowicza we Wsoli. Spektakle, recitale, pokazy tanga i gombrowiczowski pojedynek na miny to tylko niektóre z atrakcji dwudniowego festynu artystycznego. Władze gminy mająnadzieję, że impreza wpisze się na stałe w kalendarz miejscowych wydarzeń kulturalnych.
Lisów — Pierwsza wzmianka o osadzie Lissouo pochodzi z 1191 roku. Jak podaje Długosz w 2. poł. XV wieku wieś składała się z Lisowa, Lisowa-Komorników (później zwanego Lisówkiem) oraz Lisowa Piasecznego. Wymienione części osady różniły się przede wszystkim zamożnością ich mieszkańców. Później podział na część zamieszkałą przez gospodarzy i komorników uległ zatarciu. Pochodzenie nazwy miejscowości nie jest jednoznaczne. Ponieważ Lisów był prywatną wsią szlachecką wielokrotnie zmieniali się jego właściciele. W XIV wieku należała ona do Jana z Lisowa, potem do Mikołaja Woszczyńskiego herbu Awdaniec, wreszcie do Lisowskich, Prażmowskich, Sołtyków i Gordonów. Dzieje parafii w Lisowie sięgają XV w. Pierwszy modrzewiowy kościół ufundowali Lisowscy w 1414 roku, drugi — Piaseccy w 1644. W czasie reformacji, gdy przez 70 lat w Jedlińsku przebywali arianie, mieszkający w nim katolicy uczęszczali do lisowskiego kościoła. Obecną świątynię, zaprojektowaną przez Antoniego Wąsowicza, wzniesiono w 1881 roku. Ostatnim dziedzicem Lisowa był Gustaw Porawski, który nabył majątek w 1895roku,aw 1905 roku przeprowadził jego parcelację.
Piastów — wieś ta znana już była w poł. XV w. Wymienia ją Jan Długosz w Liber Beneficiorum jako dziedzictwo Mikołaja Szliza herbu Habdank. W XVII wieku właścicielami osady byli Adam Kochanowski, Krzysztof Siemieński, Stanisław Witowski. Następnie przez ponad 120 lat Piastów pozostawał w rękach Sołtyków, którzy wybudowali tu okazały dwór. Do dziś w podworskich zabudowaniach mieszka kilka rodzin. Ostatni z Sołtyków, Marceli, sprzedał majątek (1877r.) Wincentemu Grobickiemu, byłemu mecenasowi z Warszawy. Współczesny Piastów znany jest w Polsce i za granicą przede wszystkim za sprawą lotniska wybudowanego w latach międzywojennych jako zapasowe miejsce ćwiczeń dla szkoły lotniczej w Radomiu-Sadkowie. Pod koniec wojny zostało ono zniszczone przez wycofujących się hitlerowców poprzez zdetonowanie licznych ładunków zakopanych w ziemi. Obecnie lotnisko zajmuje obszar około 100 ha. Działa przy nim Aeroklub Radomski z czterema sekcjami: samolotową, szybowcową spadochronową oraz modelarską. W sierpniu odbywają się tu Mistrzostwa Europy w akrobacji szybowcowej. Naprzeciwko lotniska wybudowano strzelnicę. Oba te obiekty przyciągają z całego Mazowsza wielbicieli tych sportów.
Wielogóra- pierwsza wzmianka o Wielogórze pochodzi z roku 1508. Wieś miała być ojczystym siedliskiem Wielogórskich, a potem dziedzictwem Firlejów. W ciągu swoich dziejów wielokrotnie zmieniała właścicieli. Należała do Pękosławskich, Leżeńskich, Dziulów, Mikułowskich, Szelągowskich. Jak podaje jedno ze źródeł w 1880 roku ówczesny właściciel — Aleksander Oskierka — „rozkolonizował Wielogórę Gałicjanom”. W XIX wieku Wielogóra była wsią gminną z urzędem gminnym w Klwatach. Najbardziej znaną postacią tu urodzoną jest Karol Adwentowicz (1871– 1958), aktor i reżyser teatralny, dyrektor teatrów, m.in. Teatru Kameralnego w Warszawie zaliczany do grona wybitnych polskich aktorów tragicznych 1. połowy XX w., głównie z uwagi na stworzoną przez siebie kreację Hamleta w sztuce Williama Szekspira, w której występował przez 23 lata. Dziś Wielogóra to pręż-, nie rozwijająca się miejscowość o charakterze typowo podmiejskim. Na jej terenie ma swoją siedzibę Klub Sportowy Strażak Wielogóra, z sekcją piłki nożnej. Wierzchowiny– pierwsze wzmianki o tej wsi pochodzą z XVI wieku. Nazwę osady zapisywano pierwotnie jako Virzchoviny, Wyerzchovyny, potem Wierzkowiny. Jej nazwa („powierzchnia”, „górna część”, „wierzch”) odzwierciedlała zapewne warunki terenowe, bowiem Wierzchowiny usytuowane były na terenie podwyższonym, otwartym, skąd początek biorą drobne rzeczki i strumyki zasilające z jednej strony wody Radomki, z drugiej — Pilicy. Jan Łaski w księdze Liberum Beneflciorum podaje, że już na początku wieku XVI z folwarku Wierzchowiny wchodzącego w skład dóbr Goryń oddawano ze wsi dziesięcinę plebanowi w Goryniu. Pewne jest także, że w 1569 roku wieś była własnością Jerzego Chorzyńskiego. Dziś Wierzchowiny leżą w pobliżu linii kolejowej Warszawa — Kraków.
Wsola — Najstarsza wzmianka o osadzie pochodzi z księgi Liber Beneflciorum Dioecesis Cracoviensis Jana Długosza. Historyk widocznie niewiele posiadał o niej wiadomości, skoro nie umiał nazwać jej właściciela i nie wymienił łanów kmiecych ni miejsca odprowadzania dziesięciny. Stwierdził natomiast, że „Wszolya miała już wówczas (1440 r.) kościół parafialny drewniany, pod nazwaniem świętego Bartłomieja, pleban jej trzymał grunta i łąki na swą potrzebę, a do parafii należały: Pyastków, dziedzictwo Mikołaja Sliza h. Hab-dank i Chwarthy ( dziś Klwaty) Jana Firleja h. Le-wart”. Erekcja kościoła zaginęła, ale z zeznań niejakiego Promieńskiego (1544 r.) wynikało, że kościół stał nad rzeczką Szmuk, a w posiadaniu proboszcza pozostawały Kościół św. Bartłomieja we Wsoli place, łąki, młyn pod Piastowem, trzy sadzawki, siedem karczm, część lasu aż do samej rzeczki Czarny bród. Bardzo ciekawa jest etymologia nazwy miejscowości. Językoznawcy nie są zgodni co do jej pochodzenia. Podaje się dwie możliwości: albo utworzono ją od nazwy dzierżawczej — Wszel, Wszoł lub Wszołek, albo od wszel (człowiek zawszony), wszołek (wszarz, pogardliwe przezwisko nędzarza) lub wszofy (wszy. bydlęce). W XVI wieku najprawdopodobniej kościół we Wsoli zamieniono na zbór kalwiński lub ariański. Legenda, żywa jeszcze w XIX wieku wśród miejscowych, głosi, że „dawniejszy kościół wsolski, gdy go innowiercy zajęli, zapadł się wraz z dzwonnicą, i że tam, gdzie stał, teraz jeszcze słyszeć niektórzy mogą wychodzący spod ziemi jęk dzwonów i widać niekiedy dziecię płaczące”. Nowy kościół drewniany, modrzewiowy w kształcie łodzi wzniesiono w 1629 roku dzięki staraniom dziedzica Wsoli Krzysztofa Siemieńskiego, który procesował się z Adamem Kochanowskim, poprzednim właścicielem, o zabrane szaty i naczynia liturgiczne. Modrzewiowy kościółek służył mieszkańcom przez ponad dwa i pół wieku. W 1930 roku zakończono budowę murowanej świątyni. Stary kościółek rozebrano i przeniesiono do Bodzechowa koło Ostrowca Świętokrzyskiego na życzenie Anieli Kotkowskiej, babki Jerzego i Witolda Gombrowiczów. W obecnym kościele we Wsoli wiele jest obrazów, polichromii i rzeźb godnych obejrzenia.
Do dziś zachowały się dwa ornaty uszyte z XVIII-wiecznych tkanin i mszał z 1778 roku — dar Feliksa Sołtyka. Wsola miała tych samych dziedziców co Piastów: Slizów, Lassotów, Ożarowskich, Zielińskich, Karwickich, Siemieńskich, Witowskich, Sołtyków, Grobickich. Ostatnim właścicielem majątku był Jerzy Gombrowicz (starszy brat Witolda) ożeniony z Aleksandrą Pruszakówną, córką właściciela Wośnik. Młodzi zamieszkali w pałacu ciotki Oleni, który następnie od niej formalnie odkupili. Wiedli bujne życie towarzyskie. Młody Witold często przyjeżdżał tu na wakacje. Lubił to miejsce. Lubił piękny i wygodny pałac położony tuż przy głównym trakcie, liczne towarzystwo, które zjeżdżało się tu latem, tenis, ping-pong z przemiłą bratową, Olenią, jazdę na rowerze, brawurowe partie szachów z błyskotliwym i dowcipnym Jerzym. Po latach w wielu listach pisanych do brata wspomina wsolskie wakacje. 14 IV 1957 r. napisał: / ja wiele rzeczy wspominam ze Wsoli: tenis, ping-pongi z Olenią, Krystę (co porabia?), mam stamtąd rzeczywiście miłe wspomnienia (…), a 19 II 1967 wspominał: Ja czasem we śnie przebywam we Wsoli wraz z Olenią i Teresą. Biografowie Wielkiego Prześmiewcy twierdzą, że to tu powstały obszerne fragmenty Pamiętnika z okresu dojrzewania i Ferdydurke. Niedaleko Wsoli (w sąsiedniej gminie Jastrzębia) leżąBartodzieje. Mieszkała tam Krystyna Janowska, jedyna młodzieńcza miłość pisarza. Gombrowicz pamiętał ją jeszcze pod koniec życia, choć ona sama nie odwzajemniała jego uczuć. W liście do brata Jerzego z 23 I 1957 pisał: Najbardziej interesuje mnie Krysta, moja eks-miłość. (…)Napiszcie mi coś niecoś na te tematy-. Dziś w Bartodziejach można zobaczyć jeszcze ruiny okazałego przed wojną dworu Janowskich. Pod koniec lat trzydziestych majątek Jerzego Gombrowicza podupadł. To zapewne była jedna z przyczyn rzadkich już wówczas odwiedzin Witolda. Choć cała rodzina Gombrowiczów przeżyła wojnę, do Wsoli nigdy już nie wróciła. Po przeprowadzonej reformie rolnej pałac przeszedł w posiadanie państwa. Zmienne też były jego koleje losu: najpierw tuż po wojnie mieścił się tu posterunek MO, potem dom starców, wreszcie Dom Opieki Społecznej dla Dorosłych. W liście z 3 VII 1961 r. do brata Jerzego Witold napisał: Czasem Wsola mi się przypomina i moje z Olenią walkiping-pongowo-tenisowe (co się dzieje z tym domem teraz)? Nikt nie przypuszczał, a już na pewno nie Witold Gombrowicz, że w pałacu we Wsoli powstanie Jego Muzeum. Wszyscy turyści odwiedzający Muzeum mogą zatrzymać się w okazałym Hotelu Wsola, odpocząć nad uroczymi stawami czy iść na spacer do wsolskiego lasu.
Zawady (Stare) — pierwsza informacja o wsi pochodzi z połowy XV wieku, dziedzicem osady był wówczas Jan Zawadzki herbu Habdank. Pierwotnie wieś nosiła nazwę Zawada. Jan Długosz w księdze Liber Benęflciorum przy opisie dóbr kościelnych dodaje „odjęta gwałtownie przez arcybiskupa gnieźnieńskiego”. Być może ziemie te były kwestią sporną, pomiędzy arcybiskupstwami w Gnieźnie i Krakowie. Z kolei Jan Łaski podaje, iż na początku XVI wieku „pleban w Go-ryni pobierał z łanów folwarcznych dziesięcinę wartości 1 seksageny (60 groszy), od chłopów zaś kolędę po groszu z domu i denar św. Piotra”. Nierozstrzygnięta też została etymologia nazwy wsi. Zawada według językoznawców oznaczała coś, co zawadza, przeszkadza. Ponieważ mogła to być zarówno przeszkoda naturalna (np. jar, wąwóz, wzniesienie czy mokradło lub uroczysko leśne), jak i sztuczna przeszkoda (zapora wykonana ręką człowieka), trudno dziś stwierdzić, czy znaczenie nazwy miało charakter topograficzny czy kulturowy. W XIX wieku poza wsią zaczęli się osiedlać koloniści (napływowa ludność), stąd dziś rozróżnia się Stare i Nowe Zawady.
Farma Sielanka, ośrodek jeździecki w Warce
Farma Sielanka, ośrodek jeździecki w Warce
Wakacje dla rodzin

Oferta obejmuje:
- 7 noclegów w przytulnym pokoju lub apartamencie w czterogwiazdkowym Hotelu Sielanka nad Pilicą
- Pełne wyżywienie (trzy posiłki dziennie w tym specjalne zestawy dla maluchów)
- Masaż relaksujący dla Mamy i Taty oraz bezpłatne korzystanie z atrakcji wodnych w Petit SPA
- Spływ kajakowy Pilicą dla całej rodziny
- Wycieczkę sielankowymi wozami konnymi z ogniskiem, pieczeniem kiełbasek i kuchnią polową
- Rodzinny Piknik w Dolinie Pilicy
- Dla rodziców muzyczne wieczory w Equiclubie
- Możliwość bezpłatnego korzystania z rowerów i kijków do Nordic Walking
- Opieka nad dziećmi w sielankowym mini przedszkolu w tym min.:
- Jazda na kucach oraz zwiedzanie ośrodka jeździeckiego i opowieści o koniach
- Wizyta na prawdziwej farmie — bliskie spotkania z krówkami, świnkami i innymi zwierzętami domowymi, smakowanie wiejskich pyszności, zrywanie owoców w sadzie itp.
- Wspólne gotowanie (pieczenie ciasteczek, pizzy i innych pyszności)
- Seanse filmowe w sielankowym kinie
- Bezpłatny pakiet TV Mini-Mini w pokoju hotelowym
- Korzystanie z hotelowego placu zabaw
- Wycieczka do Puszczy po leśne runo
Dodatkowe opcje:
- Jazdy konne
- Dla rodziców wycieczka do Browaru Wareckiego
- Szeroki wybór zabiegów relaksacyjnych w Petit SPA
Cena tygodniowego pakietu już od 1450 zł od osoby (dzieci od 660 zł)
Wakacje dla aktywnych

Oferta obejmuje:
- 7 noclegów w przytulnym pokoju lub apartamencie w czterogwiazdkowym Hotelu Sielanka nad Pilicą
- Pełne wyżywienie (trzy posiłki dziennie)
- Masaż relaksujący oraz bezpłatne korzystanie z atrakcji wodnych w Petit SPA
- Nauka jazdy konnej na lonży dla początkujących lub godzinna jazda z trenerem dla doświadczonych jeźdźców
- Całodniowy spływ kajakowy Pilicą
- Wycieczka piesza do Puszczy Stromeckiej z instruktorem Nordic Walking
- Wycieczka rowerowa w Dolinie Pilicy z przewodnikiem
- Aerobic (w tym: ABT — ćwiczenia na brzuch, uda i pośladki oraz Pilates i Shape)
- Wycieczkę sielankowymi wozami konnymi z ogniskiem, pieczeniem kiełbasek i kuchnią polową
- Piknik na sielankowych łęgach nad Pilicą
- Możliwość bezpłatnego korzystania z rowerów i kijków do Nordic Walking
- Bezpłatna opieka nad dziećmi w sielankowym mini przedszkolu
- Muzyczne wieczory w Equiclubie
Dodatkowe opcje:
- Dodatkowe jazdy konne
- Wycieczka do Browaru Wareckiego
- Szeroki wybór zabiegów relaksacyjnych w Petit SPA
Cena tygodniowego pakietu już od 1600 zł od osoby
Wakacje dla jeźdźców i ich rumaków

Oferta obejmuje:
- 7 noclegów w przytulnym pokoju lub apartamencie w czterogwiazdkowym Hotelu Sielanka nad Pilicą
- Pełne wyżywienie (trzy posiłki dziennie)
- Pensjonat dla konia (boks + siano)
- Możliwość bezpłatnych jazd konnych na terenie ośrodka jeździeckiego Sielanka, na jednym z najbardziej profesjonalnych parkurów.w Europie
- Nieograniczone indywidualne jazdy konne na terenie prywatnej 100 hektarowej Farmy Sielanka oraz w malowniczej Dolinie Pilicy
- Masaż relaksujący w gabinetach kosmetycznych [comfort zone] oraz bezpłatne korzystanie z atrakcji wodnych w Petit SPA
- Wycieczkę sielankowymi wozami konnymi z ogniskiem, pieczeniem kiełbasek i kuchnią polową
- Piknik na sielankowych łęgach nad Pilicą
- Możliwość bezpłatnego korzystania z rowerów i kijków do Nordic Walking
- Bezpłatna opieka nad dziećmi w sielankowym mini przedszkolu
- Muzyczne wieczory w Equiclubie
Dodatkowe opcje:
- Możliwość skorzystania z fachowych porad oraz indywidualnych zajęć z najlepszymi trenerami sportów konnych w Polsce
- Wycieczka do Browaru Wareckiego
- Spływ kajakowy Pilicą
- Szeroki wybór zabiegów relaksacyjnych w Petit SPA
Cena tygodniowego pakietu już od 1700 zł od osoby
Wakacje SPA & Fitness

Oferta obejmuje:
- 7 noclegów w przytulnym pokoju lub apartamencie w czterogwiazdkowym Hotelu Sielanka nad Pilicą
- Pełne wyżywienie (trzy posiłki dziennie w tym specjalne zestawy fitness)
- Aerobic (w tym: ABT — ćwiczenia na brzuch, uda i pośladki oraz Pilates i Shape)
- Spacer Nordic Walking z instruktorem
- Wycieczka rowerowa z przewodnikiem
- Zabiegi kosmetyczne w gabinetach [comfort zone] (dwa zabiegi na twarz, dwa zabiegi na ciało i jeden masaż relaksujący)
- Bezpłatne korzystanie z atrakcji wodnych w hotelowym Petit SPA
- Indywidualne recepty piękna — konsultacje na temat urody z profesjonalistką z renomowanej włoskiej firmy [comfort zone]
- Wycieczkę sielankowymi wozami konnymi z ogniskiem, pieczeniem kiełbasek i kuchnią polową
- Piknik na sielankowych łęgach nad Pilicą
- Możliwość bezpłatnego korzystania z rowerów i kijków do Nordic Walking
- Bezpłatna opieka nad dziećmi w sielankowym mini przedszkolu
- Muzyczne wieczory w Equiclubie
Dodatkowe opcje:
- Jazdy konne
- Wycieczka do Browaru Wareckiego
- Dodatkowe zabiegi w Petit SPA
Cena tygodniowego pakietu już od 1800 zł od osoby
Hotel Sielanka nad Pilicą
05 – 660 Warka, ul. Łąkowa 1, tel.: (048) 666 16 00
www.sielanka.pl
polski
English
Deutsch
Français
Русский