Głowaczów i okolice
Głowaczów i okolice
Materiały dostarczono z informacji turystycznej w Kozienicach
Renata Maj it-kozienice@wp.pl, tel./fax: +48 48 614 36 99
- Rys historyczny
- Charakterystyka przyrodnicza
- Parki zabytkowe
- Zespół przyrodniczo krajobrazowy — „Radomka”
- Powiązane artykuły
Rys historyczny
Miano Głowaczowa wywodzi się od znamienitego rycerskiego rodu. od średniowiecza osiadłego w pobliskiej wsi Leżenice. Na jej gruntach w 1390 r. Jan z Leżenie Głowacz postawił pierwszy drewniany kościół. Tutaj też, za zgodą Bolesława księcia Mazowieckiego, ufundował miasto Sędziwój Głowacz. Ów dzielny rycerz nie raz z mieczem w ręku stawał w potrzebie Ojczyzny.
Dawne dokumenty odnotowują jego udział w stoczonej z Krzyżakami 18 września 1454 r. bitwie pod Chojnicami. Fundator zezwolił miastu sądzić się prawem chełmskim, ustanowił trzy jarmarki w roku oraz targi w każdą sobotę. Obdarował też mieszczan licznymi przywilejami dotyczącymi m.in. korzystania z lasów i pastwisk, swobodnego obrotu posiadaną ziemią, wyrobu trunków, wolnego wyszynku, czy też sprzedaży soli. W trosce o miejscową higienę w mieście założono łaźnię i zakład fryzjerski. W XVI w. Głowaczów przeszedł w ręce Leżańskich. którzy w 1579 r. potwierdzili dotychczasowe przywileje, jeden ze znanych przedstawicieli tego rodu, Tomasz Leżański. biskup łucki w roku 1675 wystawił nową świątynię. Mieszkańcy Głowaczowa, chociaż w większości trudnili się rolnictwem, nie zaniedbywali też handlu i rzemiosł. W XVIII w. uruchomiono tu manufakturę sukienniczą. Pozostając przy rzemiośle warto dodać, iż w dalszych czasach nadal przeżywało ono swój umiarkowany rozwój, tak. że w końcu XIX stulecia około stu głowaczowskich rodzin trudniło się m.in. bednarstwem, rymarstwemi nade wszystko garncarstwem, który to tradycyjny fach jeszcze w latach siedemdziesiątych XX w. uprawiała rodzina Oficjalskich.
Interesujących danych do charakterystyki Głowaczowa, mogących służyć także jako typowa ilustracja małego miasteczka w Królestwie Polskim w połowie XIX w., dostarcza statystyczny opis sporządzony w 1860 r. przez miejscowego burmistrza. Dowiadujemy się zeń, że Głowaczów rozłożony był na 39 włókach i 22 morgach (ok.668 ha) gruntu, którego oczywiście lwia część leżała poza obrębem miasta, stanowiąc pola uprawne, łąki, ogrody. Od użytkowanej ziemi mieszczanie płacili rocznie 84 ruble i 75 kopiejek, czyli 565 zp czynszu oraz odrabiali „powinności w naturze dni pieszych do żniwa 118″.
Być może wszyscy byliby jako tako zadowoleni, gdyby nie fakt, że granice miasta były całkiem umowne, gdyż, jak pisano, „miasto Głowaczów żadnych map i regestrów pomiarowych nie posiada. Rzecz to pozornie bez znaczenia, a jednak wystarczyła, by po powstaniu listopadowym grunty miejskie, liczące niegdyś 50 włók, „skurczyły się” do wspomnianych wyżej 39 włók i 22 mórg, a różnica zaokrągliła majętności będące w osobistym posiadaniu rodziny Boskich, właścicieli Głowaczowa. Kolejną kością niezgody pomiędzy mieszczanami a dziedzicami było prawo propinacji, czyli wolnego wyrobu i wyszynku trunków, bez względu na czasy stanowiące niezłe źródło dochodów. Otóż prawo to, niegdyś przynależne Głowaczowianom. w omawianym czasie przysługiwało dziedzicowi Maurycemu Boskiemu. Ciekawszy jednak od samego sporu wydaje się sposób jego rozwiązania, stanowiący niezły przyczynek do refleksji nad niektórymi aspektami życia społecznego w Polsce, nie tylko zresztą tamtych czasów: „Rozpoczęte od lat przeszło 30 processa i spory o granice miasta i propinacje z dziedzicami tegoż miasta dotąd jeszcze w sądach agitują się, do jakiego zaś doprowadzone stopnia to nie wiadomo, gdyż mieszkańcy żadnych dowodów w rękach swych nie posiadają”.
Jak prezentował się Głowaczów ówczesnemu przybyszowi? Miasto miało 4 ulice: Warecką, Kozienicką, Długą i Stromiecką, a także Rynek będący zresztą jedynym miejskim placem. Wokół Rynku i wzdłuż ulic rozsiadło się 98 drewnianych domów z murowanymi kominami, pośrodku stał parafialny kościół. Zabudowania należące do miasta stanowiły: szopa na narzędzia ogniowe, areszt, szkoła i łaźnia żydowska. Pewną dolegliwością był brak miejskich bruków i łączącego ze światem bitego traktu.
Ludność Głowaczowa liczyła 538 osób wyznania rzymskokatolickiego oraz 396 wyznania mojżeszowego. Pomimo, iż jak zaświadcza cytowany tu opis: „W ogóle sposób utrzymania mieszkańców chrześcijan jest głównie rolnictwo, starozakonnych drobne handlowanie”, Głowaczowianie dość licznie trudnił się rzemiosłem. Pośród przedstawicieli wielu profesji wymieńmy choćby rzeźników, krawców, szewców, piekarzy, garbarzy, mularzy, farbiarzy. Dużą rolę odgrywał też handel. W mieście były dwa jarmarki rocznie oraz cotygodniowe targi, jeżeli chodzi o zboże, główny przedmiot handlu, rocznie sprzedawano 2000 korcy żyta, 100 korcy pszenicy. 400 korcy jęczmienia, 3000 korcy owsa, 100 korcy tatarki i po 50 korcy prosa i grochu. Spośród innych artykułów sprzedawano m.in. „sukmany chłopskie, buty, trzewiki, rzemień wyprawiony, przetaki i sita, czapki różnego gatunku, garnki gliniane, naczynia rozmaite drewniane”.
Głowaczów, jak wiele miejscowości Puszczy Kozienic kie j. niejednokrotnie zapisał się na kartach historii.W czasach powstania styczniowego, 15 lutego 1864 r., poniósł tuta} klęskę oddział Pawła Gąsowskiego. Jak pisze znawca przedmiotu Witold Dąbkowski, „Była to jedna z najposępniejszych, bez chwały, klęsk”. Dowodzony przez Gąsowskiego oddział „Dzieci warszawskich” w sile 120 pieszych i 100 konnych żołnierzy, głodnych, padających ze znużenia po wielodniowej leśnej tułaczce, 14 lutego stanął na noc we wsi Lipa. Nazajutrz rano uderzyli nań kozacy i choć powstańcy zdołali odeprzeć ich atak, nie wytrzymali natarcia rosyjskich piechurów. Rozbita polska jazda ratowała się desperacką ucieczką, a całą wieś zasłali ranni i trupy nie stawiającej już oporu piechoty, wycinanej bez litości przez rozwścieczonych sołdatów. W ramach represji za „miatież”. w roku 1869 Głowaczów utracił prawa miejskie.
Chociaż I wojna światowa przysporzyła dwutysięcznej osadzie bardzo wiele strat i zniszczeń, prawdziwą gehennę przeżył on — dzieląc los innych miejscowości małego skrawka ziemi leżącego pomiędzy Wisłą a ujściem do niej dwóch rzek, Radomki i Pilicy podczas II wojny światowej, jej początkiem stała się krwawa bitwa, jaką 12 września 1939 r. stoczyły z Niemcami w okolicy wsi Matyldzin wycofujące się za Wisłę polskie oddziały sformowane z rozbitych dywizji Armii „Prusy”. W całodziennej walce poległo 86 żołnierzy, w tym dowódca ppłk Graff; ich zbiorowe mogiły znajdują się na cmentarzu w Głowaczowie. Wspierani czołgami żołnierze Wermachtu nacierając na polskie pozycje od strony Głowaczowa niejako „po drodze” zamordowali 9 bezbronnych cywilów, mieszkańców wsi Helenówek. Te same niemieckie oddziały następnego dnia, 13 września 1939 r.. dopuściły się kolejnej zbrodni ludobójstwa we wsi Cecylónka, obrzucając granatami a następnie podpalając spędzonych do jednej ze stodół 54 mieszkańców Cecylówki i Innych pobliskich wsi. W straszliwym pogromie żywcem spłonęło 42 Polaków i 12 Żydów.
Jak wspomina jeden z ocalałych: „Nagle skrzypnęły wierzeje stodoły, rozwarły się i ujrzeliśmy niemieckiego żołnierza z odbezpieczonym granatem w ręku. Rzucił go tęgim zamachem, w sam środek klepiska. Wybuch, ogień, krzyki i jęki. a potem zaraz wybuch drugiego granatu. Mnie, Feliksowi lasikowi, Wacławowi Szumigajowi i żydowskiemu chłopczykowi Mośkowi, nazwisko zapomniałem, udało się uciec z pożaru, zmylić pościg i ukryć w borach”. Taka była zapowiedź hitlerowskiej okupacji. Głowaczów. Grabów nad Pilicą. Magnuszew, Studzianki, to tylko niektóre z kolejnych miejsc okrutnych egzekucji na tym maleńkim przecież skrawku polskiej ziemi tak obficie znaczonym krwią ofiar niewinnych i łunami pożarów.
Głośnym echem odbiła się stoczona na tutejszych terenach bitwa pancerna pod Studziankami. Była to znana w historii II wojny światowej bitwa o utrzymanie przyczółka warecko-magnuszewskiego, małego obszaru na zachodnim brzegu Wisły zdobytego w wyniku sforsowania rzeki I sierpnia 1944 r. przez wojska I Frontu Ukraińskiego. Wprowadzona do walk I Brygada Pancerna im. Bohaterów Westerplatte przyjęła tu kontrnalarde doborowej niemieckiej Dywizji Pancernej „Herman Goring”. którą pokonała w trwających do 17 sierpnia krwawych zapasach. O zaciętości bojów świadczy fakt. że do chwili zwycięstwa Studzianki przechodziły z rąk do rąk aż 7 razy. Wyjątkowa intensyfikacja i zaciekłość walk w rejonie przyczółka doprowadziły do ostatecznej ruiny mieszkańców przemienionego w zryte bombami pogorzelisko regionu, który przez wiele lat dźwigał się z wojennego upadku.
Odrębnej prezentacji z racji swej szacownej historii wymaga Brzoza. Lokowana na prawie niemieckim w 1369 r. przez Kazimierza Wielkiego, przez długi czas pozostawała w obrębie dóbr królewskich, stanowiąc równocześnie dzierżawę przedstawicieli możnych rodów. m.in. ryczywolskiego starosty. Lubomirskiego. Wieś długo posiadała charakter puszczański– w XVI w. zamieszkiwało ją. pośród ogólnej liczby 44 kmieci, aż 24 bartników. Posiadała też Brzoza piękne tradycje wybranieckie. Pochodzący z włościańskich rodzin żołnierze wybranieccy. zwani też piechotą łanową, w zamian za dobrą służbę Rzeczypospolitej otrzymywali ziemię, wolność osobistą oraz liczne przywileje. Dzierżyli również dziedzicznie sołectwo wsi. W starych królewskich przywilejach w tym kontekście pojawiają się często przedstawiciele brzóskich rodów Soplów i Ogrodzkich. W jednym z nich, 1630 r., król Władysław IV „mając baczenie na uziteczne usługi uczciwego Bartosza Sopla ze wsi Brzozy wybrańca naszego, a także na koszty i niebezpieczeństwa, które on po wszystkie za nas woyny służył i takowe z wielką pilnością podejmował, wolnością go obdarza, taką jaka i ojcu jego była nadana używania majętności, wszystkich gruntów, ogrodów i lasów naszych. Czyni go wolnym od wszelkich robót i służb, czynszów, zaciągów, odprawowania poborów i inszych wszelkich powinności…”
W 1768 r. wyłączoną z dóbr królewskich Brzozę dostaje na własność kuchmistrz koronny. Adam Poniński, który z kolei odsprzedał ją w 10 lat później Piotrowi de Alcantara Ożarowskiemu, pisarzowi wielkiemu koronnemu. Tenże, dzięki prowadzonej na dogodnych warunkach kolonizacji w obrębie nabytych dóbr, w szybkim czasie doprowadził do wzrostu ich znaczenia i zasobności. Wokół brzozy powstały zamożne kolonie czynszowe: Adamów, Cecylówka, Marianów, Sewerynów, Stanisławów, Ursynów. Jak pisze ks. jan Wiśniewski: „W miejscu pochylonych chat wieśniaczych stanęły nowe domki; stary, drewniany dwór zastąpiono murowanym pałacem: drogi prowadzące do wsi wysadzono lipami, założono rozległy ogród i park; nawet wiejskie ulice zostały wybrukowane”.
Rodzina Ożarowskich, posiadająca dobra brzóskie do 1909 r., przykładała znacznych starań do wzrostu ogólnego dobrobytu wsi, rozwoju oświaty, poprawy stanu zdrowotnego mieszkańców. Dwór utrzymywał szkołę, przedszkole (ochronkę) działające w trakcie natężenia prac polowych, felczera, aptekę. Były także prowadzone różne formy oświaty dla dorosłych, w kościele zaś grała, założona jeszcze przez hr. Stanisława Ożarowskiego, włościańska orkiestra. Warto też wspomnieć o lokalnym zwyczaju kolędowania w dniu św.Grzegorza (12 marca). Zwyczaj ten. zwany Gregoriankami, był ściśle powiązany z miejscową tradycją szkolną.
Pierwszy kościół pw. św. Bartłomieja w Brzozie wybudowano w 1520 roku. Podczas wojny ze Szwedami w roku 1656 został spalony. Król jan Kazimierz nakazał kościół odbudować. Odbudowę nadzorował ks. Grzegorza Rojka. W 1773 r. został przebudowany i powiększony. Piotr Ożarowski wyposażył kościół i 24 maja 1781 r. dokonano konsekracji. 6 X 1845 r. gwałtowny pożarstrawił doszczętnie kościół dzwonnicę i plebanię. Obecny pochodzi z lat 1855 – 1856. Został on wzniesiony i wyposażony staraniem gen.Adama Ożarowskiego. W kościele znajduje się barokowa, rzeźbiona w drewnie XVIII wieczna ambona sprowadzona z opactwa Cystersów w Oliwie oraz cykl płaskorzeźb z 1635 r. dłuta Andrzeja Gótckena. także pochodzących z Oliwy.
Charakterystyka przyrodnicza
Obszar gminy jest łagodnie pochylony na północny-wschód. w kierunku Wisły i rozdzielony na dwie części doliną rzeki Radomki. Na zachodzie teren wznosi się do 156 m npm (rejon Miejskiej Dąbrowy), a na wschodzie powierzchnia terenu dochodzi do 149 m npm. Obszar gminy należy do zlewni rzeki Radomki. Sieć wodna gminy jest bardzo uboga. Przez omawiany teren płynie końcowy odcinek Radomki, która uchodzi do Wisły 2 km na północ od granic gminy. Na północ od Brzozy Radomka tworzy wąską dolinę i nie posiada żadnych dopływów, natomiast na południe od Brzozy rzeka uformowała szeroką dolinę z licznymi starorzeczami i meandrami. Na tym odcinku uchodzi do Radomki kilka niewielkich dopływów.
Lasy zajmują około 2796 powierzchni ogólnej gminy. Gatunkiem panującym w drzewostanach jest sosna zwyczajna ze znacznym udział dęba. Przeważają średnic żyzne siedliska boru mieszanego świeżego, lasu mieszanego świeżego i lasu mieszanego. Przez teren gminy, wzdłuż Radomki przebiega naturalna granica pomiędzy położoną na wschodzie Puszczą Kozienicką. a leżącą na zachodzie Puszczą Stromecką. Tereny położone na wschód od Radomki wchodzą w skład otuliny Kozienickiego Parku Krajobrazowego. W Brzozie i Grądach zachowały się parki podworskie o różnym stopniu zachowania szaty roślinnej. Na omawianym obszarze zainwentaryzowano 26 pomników przyrody (13 ponad 250 letnich dębów szypułkowych w projektowanym rezerwacie „Dęby Biesiadne*), w tym jedna aleja 342 drzew (lipowo-kasztanowa) z Brzozy do Sewerynowa i jedna grupa 16 drzew w parku zabytkowym „Grądy”.
(*) Na terenie gminy Głowaczów stwierdzono występowanie co najmniej 32 gatunków ssaków, wśród nich borowiaczek (Nyctalus Leisleri) o statusie gatunek rzadki — wymieniony jest w „Polskiej Czerwonej Księdze Zwierząt”. Z ogólnej liczby stwierdzonych gatunków 13 objętych jest ochroną prawną. (*) Na terenie gminy stwierdzono występowanie 149 gatunków ptaków. W tym 129 to gatunki lęgowe, 4 z nich wpisanych jest do „Polskiej Czerwonej Księdze Zwierząt” bąk (Botaurus stellaris). kropiatka (Porzana porzana). zielonka (Porzana parva). kraska (Coracias garrulus) 0 statusie gatunków narażonych na wyginięcie. (*) Ponadto na terenie gminy stwierdzono występowanie 12 gatunków chronionych płazów i 3 gatunków chronionych gadów. (*) Spośród 13 gatunków motyli stwierdzonych na omawianym obszarze. 2 są objęte ochroną prawną: paź królowej (Papilio machaon). mieniak tęczowicc (Apatura Iris).
Parki zabytkowe
„Brzóza” — Park pałacowy — krajobrazowy założony w II pol. XVIII wieku, powierzchnia 13,50 ha. w tym dwa stawy o pow. około 1,0 ha. Zniszczony podczas II wojny światowe|. ruiny pałacu rozebrano w 1966 roku podczas budowy szkoły. Obecnie część parku około 2,0 ha zajmuje Publiczna Szkoła Podstawowa w Brzozie, a na miejscu pałacu znajduje się boisko szkolne. Z dawnych budynków zachowały się: spichlerz, dwie stodoły i domek ogrodnika z poł. XIX wieku. Pomimo dużego zaniedbania pierwotny układ parku jest jeszcze czytelny. Szczegółowa inwentaryzacja drzewostanu wykazała, że najliczniej występują: jesion wyniosły — 128 szt.. lipa drobnolistna — 103 szu wiąz polny — 30 szt.. klon zwyczajny — 30 szt.. ponadto kasztanowiec, klon jesionolistny, olsza czarna, brzoza brodawkowata. grab zwyczajny, buk zwyczajny, jesion amerykański, sosna wejmutka. grochodrzew biały, topola bujna, topola biała, dąb szypułkowy. dąb czerwony, dąb bezszypułkowy. wierzba biała, modrzew europejski, daglezja. Z krzewów spotkać można: derenie, głogi, suchodrzew. bez lilak, bez czarny, śnieguliczkę białą, leszczynę. Pomnikowe okazy drzew: jesionu wyniosłego (13 szt.). topoli białej (6 szt.). lipy drobnolistnej. dębu czerwonego, kasztanowca, buka zwyczajnego, sosny wejmutki i daglezji.
„Grądy” — Park krajobrazowy założony w poł. XIX wieku, powierzchnia 17,36 ha, w tym 0.20 ha wody. Dworek myśliwski i inne budynki uległy całkowitemu zniszczeniu podczas II wojny światowej. Obecnie układ parku bardzo słabo czytelny. Od południa graniczy z rzeką Narutówką i przyległymi łąkami, od zachodu i północny z lasem, od wschodu ze stawami rybnymi. W drzewostanie dużo podrostu i podszytu, pojedynczo występuje starodrzew, „zlewa” się w jedną całość z otaczającym go lasem. Na terenie parku stwierdzono występowanie następujących gatunków drzew i krzewów: klon jesionolistny, klon zwyczajny, jawor, kasztanowiec biały, jesion wyniosły, modrzew europejski, świerk zwyczajny, sosna pospolita, osika, dąb szypułkowy, wierzba biała, lipa drobnolistna. olsza czarna, brzoza brodawkowata. grab zwyczajny, leszczyna pospolita, głóg jednoszyjkowy, tr/.mielina brodawkowata. czeremcha zwyczajna, śliwa tarnina, bez czarny, śnieguliczka biała. Na obszarze parku znajdują się pomniki przyrody — grupa drzew: dąb szypułkowy. jesion zwyczajny, klon zwyczajny.
Zespół przyrodniczo krajobrazowy — „Radomka”
Fragment naturalnie ukształtowanej płaskiej doliny rzecznej pomiędzy Brzozą a Ryczywołem. Radomka na tym odcinku płynie nieuregulowanym korytem, bardzo mocno meandruje, tworząc liczne starorzecza i rozlewiska oraz strome zbocza w miejscach przecięcia wydm. Dolina jest naturalną granicą między Puszczą Kozienlcką a Puszczą Stromecką. W dolinie występują nieduże fragmenty łęgu i olsu. W Chodkowie pozostałość młyna rzecznego, całość tworzy malowniczy charakter. W rejonie Leżenie większe fragmenty kośnych łąk. W dolinie gniazadują rzadkie gatunki ptaków: derkacz, zimorodek, nurogęś. świergotek łąkowy, sieweczka rzeczna, brodziec piskliwy, jest miejscem żerowania bociana czarnego. W starorzeczach dobrze rozwinięta roślinność wodna. Według informacji uzyskanej od mieszkańców Woli Chodkowskiej jeszcze na początku 90 lat występował tu żółw błotny, w rejonie Woli Chodkowskiej na obrzeżach doliny występują dogodne warunki gdzie żółwie mogłyby składać jajka.
Na terenie gminy Głowaczów istnieje ponadto szereg obiektów przyrodniczych kwalifikujących się do objęcia ochroną prawną. Są to użytki ekologiczne: „Grądy”.” Marianów”. „Miejska Dąbrowa”. „Stawki”. „Zapole”. „Źródło –Stawki”.
Bartodzieje i okolice
Bartodzieje i okolice
Materiały dostarczono z informacji turystycznej w Kozienicach
Renata Maj it-kozienice@wp.pl, tel./fax: +48 48 614 36 99
- Bartodzieje
- Historia
- Nazwa
- Dwór
- Opis dworu z lat 80 XX wieku.
- Gombrowicz
- Okres W wojny światowej
- Walory przyrodnicze i turystyka
- Powiązane artykuły
Bartodzieje
Wieś położona jest w gminie Jastrzębia, w powiecie radomskim, w południowej części województwa mazowieckiego. Odległość od centrum Radomia w linii prostej do głównej części wsi wynosi około 13 km. Przez Bartodzieje przebiegają dwie drogi powiatowe łączące wieś Jastrzębie z Wolą Goryńskąoraz gminą Jedlińsk. W pobliżu wsi znajduje się stacja kolejowa linii nr 8 Warszawa — Kraków. W Bartodziejach mieszka 450 osób a powierzchnia sołectwa wynosi 804,1 ha.
Historia
Wieś Bartodzieje należy do najstarszych w regionie radomskim. Pierwsza wzmianka o miejscowości Bercogei pochodzi z 1191 r. i dotyczy przyznania z niej dziesięciny kolegiacie sandomierskiej przez Kazimierza Sprawiedliwego. W 1260 r. występuje nazwa de Bartodzey, natomiast w 1419 niemal współczesna forma Barthodzeye, którą podaje również Długosz (1470−1480).
Pierwszym znanym właścicielem Bartodziej był Jan Głowacz, dziedziczący Głowaczów oraz liczne dobra w tym Leżanice. W 1419 r. część wsi zakupił Jan Droboth herbu Doliwa, brat starosty radomskiego Dobrogosta. Pozostała cześć Bartodziej nadal dziedziczona była przez potomków Głowacza, w 1485 r. współdziedzicem wsi był Hieronim syn Sędziwoja. Mimo silnych związków ze szlachtą mazowiecką rozlokowaną na Zapiliczu 1 dalej na północ w ziemi czerskiej Bartodzieje weszły w skład powiatu radomskiego, wówczas jednego z 9 w województwie sandomierskim.
W drugiej połowie XV w. w Bartodziejach dziedziczyli doliwczykowie Mikołaj i Jan. W1508 r. wieś należała do Stanisława i Anny Bartodziejskich, którzy płacili 17 gr. czynszu. Lustracja województwa sandomierskiego z lat 1564 – 1565 wymienia Bartodzieje (Barthodzieie), jako jedną z 10 szlacheckich wsi, wchodzących w skład parafii Goryń {Górny). Bartodzieje miały wówczas dwóch właścicieli: 2 łany należały do rodziny Drobothów (Dobrutów, Dobrogostów), a 3 do Bernatów. Z całej wsi płacono 10 gr. podatku podymnego. Dla porównania z Gorynia 11 gr. a z Bierwiec 10 gr. Podział wsi potwierdza rejestr podatków powiatu radomskiego z 1569 r. Część wsi należała do Jana Drobotha (2 łany), a część do Jana Bartodziejskiego herbu Łabędź (2,5 łana). Tym samym herbem posługiwali się Duninowie Bartodziejscy, rodzina władająca Bartodziejami w drugiej poł. XVII w. Po nich dziedziczyli Baranowscy herbu Ostoja. Na początku XVIII w. wieś należała do Piotra Boglewskiego, herbu Jelita, właściciela Gorynia. W latach 1724 i 1726 część dóbr Bartodzieje zakupili od niego Szymanowscy. Oddzielnie Boglewski pozbył się poddanych z Bartodziej, sprzedając ich w 1725 r. Stanisławowi Bogatce.
W 1738 r. wieś, jako część dóbr goryńskich była posagiem Marianny Zielińskiej, która wyszła za mąż za Józefa Pułaskiego. Po nim dziedziczył syn Antoni. W Bartodziejach zamieszkała Katarzyna siostra Antoniego Pułaskiego, która w 1761 r. poślubiła Józefa Krzywickiego z Bierwiec.
W 1776 r. Bartodzieje liczyły 17 domów. Dwóch właścicieli w dobrach Bartodzieje wymienia spis dochodów majątków w powiecie radomskim z 1789 r. Większa część była własnością Antoniego Pułaskiego. Dobra te przynosiły 796,20 złp. czystego dochodu rocznie. Reszta majątku należąca do Cichockiego, dzierżawiona była przez Tomasza Pomianowskiego i przynosiła odpowiednio 278,9 złp. Wieś liczyła ogółem 18 dymów, w tym 14 sepnych czyli gruntowych i 4 dymy dworskie. W 1792 r. część Bartodziej dziedziczona przez Cichockich została kupiona przez Józefa Krzywickiego. Majątek dziedziczyli synowie Józefa, najpierw Ignacy, a po nim, w 1825 r. Stanisław.
Pod koniec 1830 r. Bartodzieje nabył mieszkaniec Warszawy Wawrzyniec Mikulski, Majątek przejął dopiero w 1832 r. kiedy skończył się okres dzierżawy wsi przez Trępczyńskiego, sprowadzonego do Bartodziej przez Krzywickich. W 1837 r. Mikulski sprzedał bartodziejskie dobra Janowi Kuszewskiemu. W tym samym roku majątek po ojcu przejął Ludwik Kuszewski i władał nim do 1842 r. Po nim prawa do majątku nabyła żona Antonina z Bilskich, z pierwszego małżeństwa Radolińska. Prawo do Bartodziej rościła sobie również siostra Ludwika Kuszewskiego Wiktoria dziedzicząca wraz z mężem Jakubem Wereszczyńskim majątek Kosów. Po licytacji w 1844 r. Bartodzieje nabył Andrzej Deskur, właściciel sąsiedniego Gorynia. W 1846 r. Bartodzieje przypadły Stanisławowi Deskurowi bratankowi Andrzeja, synowi Józefa. W faktyczne posiadanie odziedziczonych dóbr Stanisław Deskur wszedł w grudniu 1851 r. i podobnie jak poprzedni właściciel nie mieszkał w nich, lecz oddawał w dzierżawę.
W 1861 r. wieś zmieniła właściciela. Po 26 latach dziedzictwo Deskurów przeszło w ręce rodu Gordonów. Za kwotę 134 250 rs. majątek nabyli małżonkowie Karol de Huntley Gordon i Laura z Sołtyków córka kasztelana Franciszka Sołtyka. W 1883 r. spadkobiercy Karola Gordona sprzedali Bartodzieje Zenonowi Jakackiemu. W trzy lata później wieś stała się własnością Marii Strojnowskiej. W1897 r. M. Strojnowska sprzedała wieś Bolesławowi i Marii Maleszewskim.
W 1912 r. Bartodzieje odziedziczył Bolesław Janowski, syn Józefa i Idalii z Chorbkowskich, siostry Marii Maleszewskiej. Na początku lat 20. ubiegłego wieku w posiadaniu Janowskich było ponad 300 ha. Brak opłacalności produkcji rolniczej przy narastającym zadłużeniu majątku spowodowały konieczność jego częściowych parcelacji. Nabywcami dworskiej ziemi’ byli chłopi z Bartodziej i koloniści z zewnątrz, a także liczni wierzyciele Janowskich. W 1939 r. gospodarstwo liczyło już tylko kilkadziesiąt hektarów. W okresie II wojny światowej Janowskich wysiedlono, a dwór stał się ośrodkiem zarządzanego przez Niemców majątku „Wehrmachtsgut Bartodzieje”. W 1945 roku mieszkańcy dworu powrócili do Bartodziej. Majątek z uwagi na wielkość nie podlegał reformie rolnej. Przez kolejne dziesięciolecia Janowscy gospodarowali na jego resztkach. W latach 60. zmarł Bolesław, w 1984 r. jego syn Józef. Gospodarstwo przejął Tadeusz syn Józefa, który w 1980 r. ożenił się z Anną Hauke. W 1987 r. Janowscy sprzedali dwór w Bartodziejach i wyemigrowali do Szwecji.
Obecni właściciele po kilku latach pobytu w Bartodziejach przucili swojąwłasność. Dwór pozostawiony bez nadzoru ulegał systematycznej dewastacji. W listopadzie 2003 r. spłonął w wyniku podpalenia i od tej chwili jest w stanie ruiny.
Nazwa
Nazwa wsi związana jest z jej pierwotnym, służebnym charakterem. Założycielami osady byli bartnicy-bartodzieje. Leśne barcie były ich dziedziczną własnością posiadali przywilej wolnego wstępu do lasu i korzystania z jego zasobów, w zamian składali daninę w miodzie, tzw. bartne do grodu kasztelańskiego w Radomiu. Warunki naturalne okolicy sprzyjały rozwojowi gospodarki lowiecko-bartniczej. Wieś do XIX wieku była wyspą kilku łanów uprawnej ziemi, pośród nieprzebytych lasów Puszczy Radomskiej. Jeszcze sto lat temu Bartodzieje nazywano leśną wioską choć już wtedy zwarty drzewostan występował jedynie w północnej części wsi. Bartnictwo zanikło w tych stronach nieco wcześniej, już w I poł. XIX w. żaden z mieszkańców wsi nie trudnił się zajęciem swoich praprzodków.
Dwór
Przez stulecia, podobnie jak w sąsiednich majątkach, w Bartodziejach był niewielki drewniany dwór. W opisie wsi z 1826 roku znajduje się o nim następująca wzmianka: „dwór z drzewa w węgieł stawiany, gontami podbity”. W kilka lat później rozpoczęła się budowa murowanego dworu, zwanego potocznie pałacem, którego pozostałości przetrwały do czasów współczesnych. WII połowie XIX w. do pierwotnego budynku dobudowano portyk przed drzwiami wejściowymi oraz piętrową wieżę od zachodniej strony budynku. W okresie międzywojennym do wschodniego skrzydła dodano klatkę schodową i kilka pomieszczeń, w tym pokój dla służby.
Opis dworu z lat 80 XX wieku.
Budynek na planie prostokąta z dwoma skrzydłami po bokach elewacji ogrodowej, miedzy nimi taras ze schodami. Od frontu czterokolumnowy portyk z trójkątnym szczytem. Z boków nowsze dobudówki, między innymi od wschodu piętrowa wieża, a od zachodu klatka schodowa. Budynek jest parterowy z mieszkalnym poddaszem, podpiwniczony. Dach od frontu mansardowy, od tyłu i nad dobudówką dwu i trójspadowy, wieża nakryta dachem czterospadowym.
Budynek na planie prostokąta z dwoma skrzydłami po bokach elewacji ogrodowej, miedzy nimi taras ze schodami. Od frontu czterokolumnowy portyk z trójkątnym szczytem. Z boków nowsze dobudówki, między innymi od wschodu piętrowa wieża, a od zachodu klatka schodowa. Budynek jest parterowy z mieszkalnym poddaszem, podpiwniczony. Dach od frontu mansardowy, od tyłu i nad dobudówką dwu i trójspadowy, wieża nakryta dachem czterospadowym. —Obiekt wielopomieszczeniowy z dwutra-f”^ — i ktowm układem i sienią na osi. Stropy drewniane, belkowe, otynkowane. Więźba dachowa drewniana, krokwiowo-jętkowa. Podłogi drewniane, deskowe i klepkowe, w holu ceramiczna mozaika. Schody w holu żeliwne, odlewane, kręcone. Dach pokryty ocynkowaną blachą. Drzwi zewnętrzne główne, dwuskrzydłowe, prostokątne, ramowo-plycino-we, drewniane, zwieńczone łukowo. Na tarasie drzwi dwuskrzydłowe, drewniane, prostokątne, przeszklone, podwójne z naświetleniem półkolistym. Okna na tarasie prostokątne, drewniane, dwuskrzydłowe, dwuklatkowe, zamknięte półkoliście. W fasadzie okna prostokątne, drewniane, dwuskrzydłowe, dwuklatkowe, podwójne z naświetleniem prostokątnym. Na poddaszu okna od strony północnej prostokątne, dwuskrzydłowe, dwuklatkowe. W skrzydle zachodnim dwa sześcioklapkowe zwieńczone łukowo. Od północy: Wejście do dworu poprzedza murowany podjazd. Fasada jednoosiowa, w tym trójosiowy portyk, czterokolumnowy, z trójkątnym szczytem na poziomie mansardy nad wejściem głównym żeliwny balkon. Od strony zachodniej dwukondygnacyjna wieża. Od strony wschodniej dobudówka z jednym oknem i dachem pulpitowym do wysokości gzymsu, biegnącego wzdłuż ściany. Okna umieszczone w ozdobnych portalach ze skokowymi nadokiennikami. Nad oknami w mansardzie trójkątne zadaszenie. Od południa: Dwa okna z wysuniętymi skrzydłami, między nimi taras ze schodami. Przy schodach na taras kamienne wazony klasy-cystyczne. Okna i drzwi zamknięte półkoliście, rozczłonkowane piłastrami. Na wysokości głowic pilastrowy gzyms, trójosiowa facjata rozczłonkowana piłastrami z trójkątnym szczytem. Dach skrzydła wschodniego trójspadowy, z owalną lukarną. Dach skrzydła zachodniego dwuspadowy z trójkątnym szczytem. Od zachodu: Od strony pd-zach. boczne wejście do oranżerii, poprzedzone małym tarasem, w części centralnej dwukondygnacyjna wieża z balkonem na wysokości gzymsu oddzielającego kondygnacje. Od strony pn-zach. dobudówka zamknięta półkoliście. Wejście do wieży w osi ściany zachodniej. Od wschodu: W podziemiu dwa małe otwory okienne-wentylacyjne piwnicy. Nad nim w osi ściany jeden otwór okienny a nad nim balkon żeliwny Dach przybudówki dwuspadowy z trójkątnym szczytem. Od strony pd-wsch. półkolista przybudówka z wejściem do piwnicy i oknem umieszczonym nad nim. Szczyt dachu przybudówki do wysokości gzymsu dookólnego wieńczącego parter.
Gombrowicz
W latach 20-tych Witold Gombrowicz spędzał zwykle wakacje we Wsoli, w majątku, który należał do jego starszego brata Jerzego. Wsola była posagiem Aleksandry z Pruszaków żony Jerzego. Gombrowiczowie byli częstymi gośćmi w bartodziejskim dworze, gdzie organizowano ogniska, polowania, bale i rauty, na które przybywali również przedstawicie innych znanych rodów szlacheckich: Pruszaków, Niecieckich, Daszewskich, Przyłęckich czy Popielów. W Bartodziejach mieszkała pełna powabu panna — Krystyna Janowska zwana Krystą, córka Bolesława, która stała się wybranką serca pisarza. Do pierwszego spotkania obydwojga doszło w 1922 r. w Wiśle w willi „Piast”, gdzie 14-letnia Krysta była pensjonarką. W wydawnictwie „Cathier de l’Heme” znajduje się adnotacja: „Jego wielką miłością jest młoda sąsiadka brata Jerzego. Spotykał się z nią w nocy, ryzykując swoim życiem, przechodził przez wąski i niebezpieczny most. Szedł do niej osiem kilometrów na piechotę. Spotykali się nieregularnie, lecz miłość trwała kilka lat..”. Krystyna reprezentowała typ urody przypominający późniejszą żonę pisarza Ritę Gombrowicz. Była szatynkąz dużymi oczami, wysoka, szczupła, zgrabna. Wysportowana — grała w tenisa, jeździła na nartach, prowadziła samochód. Była inteligentna, czasem nawet ostra w sądach. Witold Gombrowicz zbytnio się jej nie podobał, był inny niż wszyscy jej konkurenci, co zobrazowała pewna historia opowiedziana przez nią po latach. Otóż przyjechał kiedyś do niej do Bartodziej, niezapowiedziany i spóźniony, tak, że spuszczono już psy z łańcuchów. Oczywiście dopadły go, gdy tylko wszedł. Przerażony wdrapał się więc na płot i darł się tak przeraźliwie, że wyszła służba i odgoniła psy. „Zaglądałem śmierci w oczy” — dramatyzował później, a tymczasem żaden inny kawaier, przyjeżdżający w konkury do panny, za nic by się nie przyznał, że się przestraszył, nie krzyczałby, nie uciekał na płot. Raczej dałby się pogryźć. ‚.Był po prostu z innego, obcego mi świata. Nie tylko ja czułam jego inność” — stwierdziła później Janowska. Będąc gościem w Bartodziejach Witold odróżniał się od innych gości, nie lubił sportu tak jak Krysta, a i poczucie humoru miał inne niż wszyscy. Podobno kiedyś w dworze, w ciemnym korytarzyku zagrodził drogę jednej z panien i wymachując sekatorem groził, że jak zrobi jeszcze jeden krok, to utnie jej nogę. „Kupię ci coś na szyję” mówił pisarz do Wandy Przyłęckiej z Bierwiec i kupował jej mydełko. „Chodź porozmawiajmy o seksie” proponował innym razem, a Wanda czerwieniła się, bo nie wiedziała, czy ma brudną szyję i stąd to mydło, a seks… przyzwoite panienki wtedy nie znały takich słów. Ojca Przyłęckiej, wiążąc krawat przydusił. Dla zabawy. W żartach oszczędzał tylko Krystynę i tylko z nią odważył się zatańczyć, choć w ogóle nie tańczył.
Krystyna o zalotach Witolda wspominała z rezerwą „Nie łączyło nas nic poważnego, po prostu bardzo mu się podobałam i to wszystko, nigdy nie mówił mi o swoich uczuciach. Nie deklarował nic poważnego, ani nie wspominał o małżeństwie…”. Janowska wyszła za mąż za właściciela majątku Kluczewsko — Stanisława Konarskiego i zamieszkała w dobrach męża. Dla autora „Ferdydurke” było to jednak silne uczucie, skoro jeszcze w latach 50-tych w listach do brata pisał: „Napisz mi coś przy sposobności o Kryście Janowskiej, dawnej mojej flamie, nie rozumiem dlaczego pracuje w wypożyczalni książek, ja wyobrażałem sobie, że wyszła za mąż i siedzą w Bartodziejach, tak jak mi pisał bodaj Jurek. Czy ma dzieci?”
Związki Witolda Gombrowicza z Bartodziejami przypomniane zostały podczas I Międzynarodowego Festiwalu Gombrowiczowskiego organizowanego w dniach 2 – 6 czerwca 1993 r. przez Teatr Powszechny w Radomiu. Jednym z gości tej imprezy była wdowa po pisarzu Rita Gombrowicz, która wraz z organizatorami festiwalu zwiedzała miejsca, w których jej mąż przebywał w młodości. W programie wycieczki po ziemi radomskiej nie zabrakło dworu w Bartodziejach, który od kilku lat nie był już w posiadaniu Janowskich.
Okres II wojny światowej
W kilka dni po wybuchu wojny okolice Bartodziej zostały zbombardowane przez niemieckie lotnictwo. Jeden z pocisków trafił w dom rodziny Bonieckich na Borkach Lisowskich, zabijając sześć osób, w tym troje dzieci. Kilku mieszkańców wsi zostało powołanych do armii i brało udział w kampanii wrześniowej, a po kapitulacji powróciło do swoich rodzin. Przez pierwszy rok okupacji wieś nie odczuwała większych represji ze strony Niemców. Sytuacja zmieniła się w sierpniu 1940 r. Władze okupacyjne zarządziły wysiedlenie 26 wsi leżących na wschód od linii kolejowej Radom — Warszawa oraz na północ od Radomki. We wschodniej części tego obszaru, która została całkowicie wyludniona urządzono poligon artyleryjski. W części zachodniej zorganizowano olbrzymie latyfundium rolne zarządzane przez wojsko. Ośrodkiem tego gospodarstwa był majątek Bartodzieje. W dworze początkowo utworzono pensjonat, w którym wyżsi oficerowie spędzali weekendy. W kolejnych latach dwór zmienił przeznaczenie na wojskowy szpital. Na Bartosach zorganizowano obóz ćwiczebny ze strzelnicami. Na północ od Bartodziej, w lesie bierwieckim wybudowany został obóz — miasteczko (z baraków) o powierzchni 7 km2. Przebywali tam żołnierze różnych legii pomocniczych: Włosi, Francuzi, własowcy. Mieszkańcy Bartodziej musieli opuścić swoje domostwa do 15 września 1940 r. Podobnie jak w innych wysiedlanych wsiach całe mienie przechodziło pod zarząd Wehrmachtu. Odszkodowanie piacone przez Niemców było symboliczne i nie było w stanie zapewnić urządzenia się w innym miejscu. Ludność podporządkowała się nakazowi wysiedlenia, mając w pamięci bestialskie podpalenie Gorynia, którego mieszkańcy stawili wcześniej kilkakrotnie opór hitlerowcom. Cześć ludności Bartodziej zamieszkała u krewnych i znajomych w sąsiednich, nie wysiedlonych okolicach, a inni, po krótkim pobycie poza wsią, powrócili, korzystając z możliwości zatrudnienia się w gospodarstwie zarządzanym przez Wehrmacht. Robotnicy ci nie mogli pozostać w swoich domach, lecz byli przydzielani do opuszczonych domostw, według uznania zarządcy folwarku. Pewną grupę pracowników stanowili mieszkańcy innych wysiedlonych wiosek i nie wysiedlonych miejscowości położonych za Radomka, którzy zajmowali mieszkania bartodziejskich chłopów. Do wsi nie powrócili ci, którzy nie mogli lub nie chcieli pracować „u Niemca” oraz osoby, które obawiały się represji, gdyż weszły w konflikt z władzą okupacyjną.
Walory przyrodnicze i turystyka
Radomka — to lewy dopływ Wisły. Jest rzeką o długości ok. 100 km. Zwana dawniej Radomirz, Radomirze, Radomierza. Najstarsze wiadomości historyczne pochodzą z lat 1250 i 1256. Źródliska rzeki Radomki wypływają w lasach konecko-przysuskich (tereny Gór Świętokrzyskich). Następnie rzeka płynie w kierunku północno-wschodnim i wpada do Wisły. „Puszczański” odcinek rzeki zaczyna się od wsi Jastrzębia aż do jej ujścia w miejscowości Kłoda. Rzeka Radomka jest granicą otuliny Kozienickiego Parku Krajobrazowego. Dorzecze rzeki wchodzi w zasięg obszaru chronionego krajobrazu. Radomka to rzeka nizinna, silnie meandrująca, o słabym nurcie, płytka, pięknie wkomponowana w krajobraz lasów i terenów rolniczych. Jest dostępna dla turystyki wodnej. Warto odkryć Radomkę jako miejsce zdrowej rekreacji ruchowej w formie jedno– i dwudniowych spływów kajakowych. Chociaż rzeka zaliczana jest do rzek bezpiecznych to trzeba uważać na trzy progi wodne w okolicach Gorynia na wschód od Bartodziej.
Spływ rzeką czy wędrówka wzdłuż jej brzegów dostarcza możliwości podziwiania dużej różnorodności siedlisk przyrodniczych, w których zachowało się wiele naturalnych krajobrazów i bogactwo faunistyczne. Płynąc kajakiem w ciszy, zaobserwować można świat zwierząt. Bobry zadomowiły się odkąd rzeka stała się czysta, zimuje tu także czapla siwa. Wśród przybrzeżnej roślinności mienią się w słońcu ważki, na wystających rzecznych piaszczystych mieliznach być może będziemy mogli napotkać takie ptaki jak: pliszki siwe i żółte, zimorodki, piskowce, kaczki krzyżówki, nurogęsi. Ze względu na wyjątkowe walory przyrodnicze rzeka Radomka w obrębie Puszczy Kozienickiej objęta jest zasięgiem Europejskiej Sieci Ekologicznej NATURA 2000.
Obszary Natura 2000 to forma ochrony przyrody wprowadzana w Polsce po przyłączeniu naszego kraju do Unii Europejskiej. Są to tereny najważniejsze dla zachowania zagrożonych lub bardzo rzadkich gatunków roślin, zwierząt czy charakterystycznych siedlisk przyrodniczych, mających znaczenie dla ochrony wartości przyrodniczych Europy.
Szlaki rowerowe
Szlak czerwony znakowany, długość 50 km (teren KPK — 35 km) trasa: Bartodzieje PKP — Goryń — Stare Mąkosy — Stoki — rez. Ponty — Augustów –rez. Źródło Królewskie — Garbatka-Letnisko — Czarnolas.
Dolina rzeki Radomki
Materiały dostarczono z informacji turystycznej w Kozienicach
Renata Maj it-kozienice@wp.pl, tel./fax: +48 48 614 36 99
- Radomka
- Trochę historii
- Walory przyrodnicze
- Ważniejsze dopływy
- Ważniejsze miejscowości
- Powiązane artykuły
Radomka
(dawniej Radomirz, Radomierza, Radomira) lewobrzeżny dopływ Wisły długości około 100 km, dorzecze 2000 km kw. Wypływa z lasów Koneckich z rezerwatu „Puszcza u źródeł Radomki” na wysokości 310 m n.p.m., ok. 4 km na południe od Przysuchy. Radomka to rzeka nizinna, silnie meandrująca, z licznymi trawiastymi wysepkami, malowniczo wkomponowana w lasy Puszczy Kozienickiej i tereny rolnicze. Po zejściu z rejonu wzgórz płynie w dość szerokiej pradolinie będącej pozostałością po lądolodzie. Ujście Radomki do Wisły znajduje się we wsi Kłoda nieopodal Ryczywołu.
W środkowym jej biegu, w Domaniowie utworzono zbiornik retencyjno-rekreacyjny o powierzchni ok. 500 ha. Jest to drugi co do wielkości zbiornik zaporowy (po Zalewie Zegrzyńskim) w województwie mazowieckim.
Trochę historii
Pierwsze wiadomości historyczne o tej rzece pochodzą z lat 1250 i 1256 r. Stanowiła ona niegdyś granicę pomiędzy województwami sandomierskim, a mazowieckim. Znana była z żeremi bobrowych. W 1256 r. Leszek Biały zezwolił zakonowi Miechowitów na łowienie bobrów w rzekach Radomce i Wiśle. Radomka w zachodniej części Puszczy Kozienickiej przepływała przez lasy tworząc liczne rozwidlenia. W okresie zaboru austriackiego była częściowo wykorzystywana do spławu drewna. Na początku XIX w. rząd Królestwa Kongresowego chcąc jąuspławnić dla ułatwienia wywozu drewna (którego część się marnowała z braku dróg idących w kierunku Wisły) nakazał pomiędzy licznymi ramionami rzecznymi wykopać kanał. Prace prowadzone były pod kierunkiem Stanisława Staszica. Podobną regulację Radomki w późniejszym okresie przeprowadził w swoich dobrach Brzoza hr. Ożarowski. Zmiana regulacji była nieraz przyczyną wielu spraw granicznych ciągnących się latami.
Walory przyrodnicze
Dolna Radomka poniżej Jastrzębi do ujścia charakteryzuje się na większości odcinka, naturalnym i nieuregulowanym przebiegiem koryta. Brzegi rzeki porastają zarośla wierzb wąskolistnych, lasy łęgowe oraz ziołorośla. W urwistych brzegach gniazdują zimorodki oraz jaskółki brzegówki, zaś na piaszczystych i łagodnych brzegach spotkać można brodźce piskliwe. Te ptaki należące do rzędu siewkowych upodobały sobie zwłaszcza odcinek dolny od Brzozy do ujścia. Łącznie, w okresie lęgowym, z doliną rzeki związanych jest około 120 gatunków ptaków. Żerują tutaj trzcinowiskach spotkać można rzadkie bociany czarne, w błotniaki zbożowe, brzęczki, strumieniówki oraz bąki. Obszary łąk , i turzycowisk zamieszkują w okolicach Lewaszówki | i Mąkosów takie gatunki jak: derkacz, czajka, rycyk, krwawodziób, krzyżówka, cyranka, kszyk. Nad wodami spotykane są w liczbie kilkunastu par remizy i dziwonie. Dolna Radomka jest od kilkunastu lat ponownie ostoją dla bobra, którego kilka rodzin upodobało sobie zarośnięte wierzbami brzegi rzeki, w których kopią rozrodcze nory. Czyste wody, duża ilość ryb i naturalny brzeg rzeki sprzyjają występowaniu wydr. Jedną z głównych wartości przyrodniczych doliny Radomki są rozległe łąki wilgotne i świeże pełne kwitnących knieci błotnych, firletek, jaskrów czy złocieni. Na ich obrzeżach i skrajach lasu spotyka się kolorowe płaty muraw ciepłolubnych, gdzie rosną macierzanki, goździki, rozchodniki i porosty. Miejsca te są lęgowiskami rzadkich świergotków polnych czy częstszych skowronków borowych. Kwieciste murawy, ziołorośla, łąki ze starorzeczami sprzyjają występowaniu licznych gatunków motyli, takich jak: czerwończyk nieparek, paź żeglarz czy rzadkich i cennych modraszków. Ze względu na wyjątkowe walory przyrodnicze rzeka Radomka w obrębie Puszczy Kozienickiej objęta jest zasięgiem Europejskiej Sieci Natura 2000-PLB140013 „Ostoja Kozienicka”, a ujściowy jej odcinek znajduje się w obrębie Natury 2000-PLB 140004 „Dolina Środkowej Wisły”
Ważniejsze dopływy
Mleczna z Pacynką, Leniwa z Narutówką, Jastrzębianka, Szabasówka z Korzeniówką, Tymianka. Rzeki te odgrywały znaczącą rolę w życiu gospodarczym okolicznych wsi. Istniały tu liczne młyny, tartaki, huta szkła w Stokach i Hucie, fajansiernia w Jedlni założona w 1841 r. przez rosyjskiego generała Aleksandra Bezeka.
Ważniejsze miejscowości
Przysucha, Wieniawa, Mniszek, Przytyk, Jedlińsk, Brzoza, Głowaczów, Ryczywół. Puszczański odcinek rzeki zaczyna się na wysokości wsi Jastrzębia.
Jastrzębia — ślady osadnictwa pochodzą z neolitu (narzędzia krzemienne i pochówki nad Radomką), wieś puszczańska wzmiankowana już w 1191 roku, należała do dóbr królewskich w starostwie grodowym radomskim, ekonomii kozienickiej. Mieszkali tu kmiecie, łowcy i bartnicy. Znajduje się tu dom z 1.873r., przydrożna kapliczka św. Jana Nepomucena z XIX w, męczennika czczonego jako patrona chroniącego od utonięć i powodzi.
Głowaczów — znany ośrodek twórczości sztuki ludowej. Miano Głowaczowa wywodzi się od znamienitego rycerskiego rodu, od średniowiecza osiadłego z nadania księcia mazowieckiego Ziemowita III w pobliskiej wsi Leżenice. Na jej gruntach w 1390 r. Jan Głowacz z Leżenie postawił pierwszy drewniany kościół. Na terenie Głowaczowa miały miejsce walki z okresu powstania styczniowego i II wojny światowej. W miejscowości znajduje się kościół z XIX-wiecznymi epitafiami, na rynku zachowały się kapliczki z XIX w., stoi też pomnik ku czci żołnierzy i ludności cywilnej poległych w II wojnie światowej i pomnik ku czci Marszalka Józefa Piłsudskiego.
Brzoza — osadnictwo w jej rejonie sięga czasu neolitu. Wieś królewska, ulokowana na prawie magdeburskim przez króla Kazimierza Wielkiego. W XVIII w. otrzymał ją uchwałą sejmową kuchmistrz koronny Adam Poniński, który przegrał ją w karty do Piotra Ożarowskiego i od 1778 do 1909 r. Brzoza była własnością Ożarowskich. Ożarowscy zaczęli trzebić obszary leśne i na karczowiskach zakładać kolonijnie urządzone wsie. W ten sposób powstał Adamów, Marianów, Ursynów, Stanisławów i Cycelówka. Po I wojnie światowej do 1941 r. dobra brzóżkie należały do Heydlów. Pałac spalony przez Niemców w 1939 r., część parku pałacowego zajmuje obecnie szkoła. Kościół klasycystyczny p.w. św. Bartłomieja z lat 1855 – 56 został wzniesiony i wyposażony staraniem gen. Adama Ożarowskiego. Znajduje się w nim barokowa, rzeźbiona w drewnie ambona sprowadzona z opactwa Cystersów w Oliwie oraz płaskorzeźby i 1635 r. Przy szosie Brzóza-Sewerynów rośnie ponad 300 lip i kasztanowców-aleja uznana za pomnik przyrody.
Ryczywół — miejscowość położona na dawnym szlaku handlowym z Rusi Halickiej na Śląsk. Początki jej sięgają XIII w. Na mocy przywilejów Jagiełły z 1409 r. miejscowość otrzymała prawa miejskie, a w 1869 r. je straciła w odwet za liczny udział mieszkańców w powstaniu styczniowym. Po powstaniu styczniowym car Mikołaj nadał dobra Ryczywół pułkownikowi Dymitrowi Selwanowi. W murowanym kościele, wzniesionym w latach 1876 — 1884, rokokowa rzeźba Chrystusa Zmartwychwstałego oraz dzwon z 1644r.
Radomka stanowi naturalną granicę pomiędzy lasami Puszczy Kozienickiej i Puszczy Stromeckiej oraz płn. — zach. granicę Kozienickiego Parku Krajobrazowego. Spływ rzekąlub wędrówka piesza wzdłuż jej brzegów, z lornetką czy aparatem fotograficznym dostarczą wielu wrażeń. Zachęcamy wszystkich do poznania doliny Radomki, jej walorów przyrodniczych oraz dziedzictwa kulturowego.
Kozienicki Park Krajobrazowy — Plac Konstytucji 3 Maja 3, 26 – 670 Pionki
opracowanie: Jolanta Tabor (KPK), Fotografie: Artur Tabor / KPK, DTPsystem
Policzna — prześliczna, Czarnolas — wyżywi nas…
Policzna — prześliczna, Czarnolas — wyżywi nas…
Materiały dostarczono z informacji turystycznej w Kozienicach
Renata Maj it-kozienice@wp.pl, tel./fax: +48 48 614 36 99
- Dzieje najstarsze
- W czasie zaborów i I wojny światowe
- Wiek XX
- Czas wojny i okupacji
- Policzna
- Czarnolas
- Gródek
- Zwada Stara
- Sieć szlaków turystycznych
- Imprezy na terenie gminy Policzna
- Miejsca Pamięci Narodowej w gminie Policzna
- Obiekty zabytkowe — dziedzictwo kulturowe gminy
- Walory przyrodnicze
- Powiązane artykuły
Tak pisał wielki mistrz polskiego Renesansu Jan Kochanowski. Na policko-czarnoleskiej ziemi spędzał znaczną część swojego życia, gdzie powstały najznakomitsze jego dzieła. Muzeum w Czarnolesie odwiedza rocznie kilkadziesiąt tysięcy turystów z kraju i zagranicy.
Poza Czarnolasem warto odwiedzić i zobaczyć Policznę, Gródek, Antoniówkę i inne miejsca na terenie gminy. Znajduje się tu szereg cennych zabytków naszej historii, kultury oraz obszarów o cennych walorach przyrodniczych. Życzliwi ludzie, czyste powietrze, otulina Kozienickiego Parku Krajobrazowego, szereg zabytków, wolne tereny do zagospodarowania to nasze atuty, które powinny Państwa zachęcić do odwiedzenia gminy.
Dzieje najstarsze
Za pierwszych Piastów, gdy między Radomiem a Wisłą szumiała Puszcza Radomska, jedynym punktem osadniczym na terenie należącym do obecnej gminy była wieś Policzna. Ludzie którzy tu mieszkali, dostosowali swoje zajęcia do potrzeb podróżnych, krzyżowały się tu ważne drogi. Jedna z nich prowadziła z południa (Krakowa. Sandomierza, Opatowa) na północ, przez Kozienice do przeprawy w Świerżach, a stamtąd na Mazowsze. Druga szła z zachodu (Wrocławia, Poznania) przez Radom do przeprawy na Wiśle w Sieciechowie. Do XIV w. Sieciechów, będący siedzibą kasztelanii, bronił przeprawy przez Wisłę przed napadami jadźwingów. Litwinów i Tatarów. Dlatego też w okolicy Sieciechowa, po lewej stronie Wisły, istniały urządzenia wojskowo-obronne. O ich istnieniu świadczą nazwy wsi: Gródek. Zawada. Bronowice. W Gródku do dziś istnieje miejsce zwane „grodziskiem”. Dla ułatwienia obrony stawiano na obszarze zagrożenia przeszkody — brony, zawady.
W średniowieczu cała Puszcza Radomska była własnością królewską. W okresie rozbicia dzielnicowego władcy przekazywali majątki państwowe ludziom zasłużonym lub w zastaw za pożyczki, które zaciągali u możnych na rosnące potrzeby skarbu państwa. Możliwe, że Policzna i należące do niej ziemie w ten sposób stały się własnością potężnego rodu Slizów herbu Habdank.
Ok. 1470 r. Jan Kochanowski — dziad poety, syn Dominika z Kochanowa, sędzia radomski, ożenił się z Barbarą, córką Piotra Śliza. Ona w posagu otrzymała wieś Czarnolas. Tu Kochanowscy wybudowali dwór. w którym przeżyło kilka pokoleń zapoczątkowanego przez nich rodu. Prawie wszystkie włości Slizów. położone w obrębie dzisiejszych granic gminy Policzna, znalazły się w XVI w. w ręku rodziny Kochanowskich. W późniejszych latach wsie były sprzedawane i ponownie odkupywane. Czarnolas w posiadaniu potomków fana Kochanowskiego był da 1680 r., Gródek ł Zawada również przez ok. 100 lat należały do rodu Kochanowskich. W ich posiadanie wszedł Andrzej Kochanowski, syn Dobiesława z Opatek. poprzez małżeństwo z Anną Mysłowską, właścicielką połowy tych wsi. W 1542 r. odkupił on od pozostałych właścicieli ich części i stal się jedynym dziedzicem Gródka i Zawady. W XVI w. ufundował kościół w Gródku.
Ród Kochanowskich wszedł w posiadanie ziemi policko-czarnoleskiej w czasach panowania lagiellonów. kiedy Polska przeżywała okres silnego rozwoju gospodarczego. Powstawały wtedy folwarki. Do uprzemysłowione! Europy, oprócz zboża, wywożono także produkty pozyskiwane z istniejących tu okolicznych obszarów leśnych. Pierwsze folwarki, przy których powstały wsie założyli Slizowle w Policznle. Świetlikowej Woli, Czarnolesie. Gródku i Zawadzie. Wytworzyły się wtedy specjalne grupy ludności trudniące się zawodowo przemysłem leśnym: drwale, cieśle, Smolarze, kurzacze. maziarze, popielarze, węglarze, gontarze.
Niestety okres rozkwitu Polski został zahamowany w XVII w. licznymi wojnami: kozackimi, szwedzkimi, tureckimi I wewnątrz dynastycznymi. Podczas „potopu” Szwedzi zbudowali w Oleksowie obozy wojskowe, z których wyruszali do okolicznych wsi po kontrybucję. Wtedy to został okradziony kościół w Gródku, a plebania i szkoła spalone. Zniszczony był także kościół w Policznle. W 1673 r. właściciel Policzny PioJr Kochanowski, wybudował nową drewnianą świątynię z dzwonnicą.
W kwietniu 1656 r. Czarnolas. Gródek i Zawada znalazły się na szlaku przemarszu wojsk Stefana Czarnieckiego, które z Sandomierza przez Zwoleń zmierzały w kierunku Warszawy. Główne siły Czarnieckiego zatrzymały się w Zawadzie. Stąd wyruszyły w kierunku Warki, pod którą pokonajy Szwedów. Ogólnemu zubożeniu i upadkowi kraju towarzyszył głód i choroby. Istnienie cmentarza cholerycznego w Polic/nie świadczy, że epidemie zbierały ogromne żniwo.
Podupadły dwory, szlachta pozbywała się swoich majątków i tak Lędzcy utracili w 1680 r. Czarnolas, a Kochanowscy Policznę w 1718. Inne wsie przez następne 200 lat często zmieniały właścicieli.
W czasie zaborów i I wojny światowe
Na początku XX w. gmina Policzna przeżywała rozkwit. Głównym zajęciem włościan było rolnictwo, prowadzono też hodowlę rasowych koni. przetapiano darniową rudę żelaza, z miejscowych pokładów piasku wytapiano szkło, postawiono tartak, istniała smolarnia. gorzelnia i warzono piwo. W latach 1861 –62 powstała w Polic/nie pierwsza cegielnia, (następna w latach 80-tych) na terenie majątku hr. Przeździeckich. Z cegły tam produkowanej wybudowano nowy kościół, pałac, budynki dworskie, karczmę.Po likwidacji szkól parafialnych w Policznie. w majątku hr. Przeździeckich działała prywatna szkoła początkowa, którą władze carskie zlikwidowały w 1892 r.
W 1810 r. gmina Policzna weszła w skład nowo utworzonego powiatu kozienickiego. Do 1864 r. powiat tworzyły patrymonialne gminy dominialne — Policzna i Czarnolas. Do 1908 r. nie pozwoliły na ponowne jej otwarcie, dlatego też w tym czasie nauczanie było tajne. W Policznie zajmowała się nim Wanda z Czarneckich Targońska — żona administratora majątku hr. Przeździeckich. która za swoją działalność oświatową w 1922 r. otrzymała Order Polonia Restituta. Dzięki jej staraniom władze carskie zezwolijy na prowadzenie prywatnej szkoły początkowej w Policznie. która finansowana była przez właściciela majątku hr. Stefana Przeździeckiego. Prywatne szkoły powstały leż w Zawadzie (1909 r.) i w Garbatce (1910 r.).
W czasie rewolucji 4 grudnia 1905 r. odbyła się chłopska manifestacja w Policznie. 2000 osób ze sztandarami z godłem polskim przeszło z Policzny do Gródka. Chłopi domagali się samorządu gminnego i wprowadzenia języka polskiego do szkół i urzędów.
W czasie I wojny światowej gmina Policzna stała się widownią walk toczonych między armiami Rosji i Austrii w ramach tzw. operacji dęblińskiej. Już w X 1914 r. w ogniu walk znalazły się wsie: Policzna, Wilczowola. Świetlikowa Wola, Czarnolas, Wólka Policka, Garbatka. Gródek i Zawada. Do 20 X 1914 r. stacjonowały w Policznie wojska rosyjskie. Tego dnia doszło do bitwy w Świetlikowej Woli. W nocy z 20 na 21 października Policznę zajęli Austriacy. Tu. od strony Czarnolasu, 21 X przybył (ózef Piłsudski z oddziałami I Brygady Legionów Polskich walczących u boku Austrii. W dniach 22 – 26 X polscy legioniści stoczyli walki w lasach między Policzna. Laskami i Anielinem. Austriackie służby tyłowe, znajdujące się w Policznie. były pod obstrzałem artylerii rosyjskiej ulokowanej w fortecach Dęblina i Zajezierza. Podczas tej bitwy wieś przestała istnieć. Zniszczeniu uległy też Wólka Policka, Garbatka, Gródek i Zawada. W 1916 r. założono cmentarz wojenny w Policznie. na który przeniesiono szczątki ok. 1200 poległych żołnierzy austriackich, w tym Polaków z oddziałów: .Krakowskie Dzieci” i „Staszki”. Na parafialnym cmentarzu w Gródku pochowano ok. 1000 żołnierzy.
Wiek XX
Gmina Policzna po odzyskaniu niepodległości należała do powiatu kozienickiego. Była jedną z większych gmin w powiecie. Na jej terenie znajdowały się 3 majątki ziemskie: w Policznie — własność Przeździeckich: w Czarnolesie –Stanisława Zawadzkiego: w Świetlikowej Woli — Stanisława Pieniążka.
Największymi wsiami były Policzna i Garbatka. W tym czasie wzrosło znaczenie Czarnolasu jako miejsca kultu związanego z życiem i twórczością lana Kochanowskiego. W 1931 r. w całym kraju, a szczególnie w Czarnolesie i w Zwoleniu. uroczyście obchodzono 400-leclc urodzin poety.
W 1919 r. Rząd Polski wydał dekret o obowiązku szkolnym, dlatego też w wielu wsiach na terenie gminy Policzna powstawały jedno, cztero i siedmioklasowe publiczne szkoły podstawowe.
Policzna przed 1939 r. była jedną z najbardziej aktywnych społecznie gmin w powiecie kozienickim.
Czas wojny i okupacji
W pierwszym tygodniu wojny mieszkańcy gminy byli świadkami niemieckich bombardowań linii kolejowej biegnącej przez Garbatkę oraz szosy Radom • Zwoleń — Puławy. Pracownicy gminy, właściciele miejscowych majątków ziemskich uciekli za Wisłę. Nie powrócił właściciel majątku w Policznie hr. Antoni Przeździecki. który został aresztowany w Wilnie i wywieziony na Syberię, gdzie zmarł w 1945 r.
9 września 1939 r. pojawiły się w rejonie Garbatki i Policzny pojazdy pancerne f dywizji lekkiej 10 armii niemieckiej, która wcześniej zajęła Pionki i Kozienice. Armia ta otoczyła wycofujące się w kierunku Wisły rozbite oddziały polskiej armii „Prusy”. 10 września w Policznie doszło między nimi do krótkiej walki.
Do końca września przez teren przedzierały się rozproszone oddziały wojska polskiego, leszcze 2 października przeszedł tedy Wydzielony Oddział Kawalerii Wojska Polskiego dowodzony przez mjr. Henryka Dobrzańskiego –Hubala”. Mieszkająca na terenie gminy ludność żydowska została zamknięta w gettach m.in w Garbatce i majątku hr. Antoniego Przeździeckiego w Policznie. Majątek ten przejęli Niemcy tworząc tu Liegenschaft, w pałacu było sanatorium dla SS-manów. Do czasu likwidacji getta w i 942 r. pracowali w nim Żydzi, później jeńcy radzieccy.
Pierwsza organizacja ruchu oporu na terenie gm. Policzna powstała w Garbatce jesienią 1939 r. Istniała tu placówka Polskiej Organizacji Zbrojnej (POZ). Dowódcą kompanii zorganizowanej na terenie Garbatkl. Gródka i Zawady był por. rez. [ózef Pietrzak ps. .Bohun”. W lutym 1940 r. placówka ta weszła w skład Związku Walki Zbrojnej (ZWZ). który dał początek utworzonej w 1942 r. AK. Od lutego 1940 r. do lipca 1942 r. Garbatka była siedzibą władz kozienickiego obwodu ZWZ-AK działającego pod kryptonimem .Krzaki”. W obwodzie .Krzaki” gm. Policzna stanowiła placówkę nr 8. Jej komendantem od 1942 r.bylpchor. Władysław Sztobrynps. .Władek”, a po jego aresztowaniu Wacław Ogonek ps. „Gustaw”. Od jesieni [ 939 r. zaczęto tworzyć komórki konspiracyjnej organizacji ludowej i z chwilą utworzenia BCh większość ludowców opuściła ZWZ. Komendantem w gminie Policzna był Władysław lędra ps. .Jawor”, a dowódcą oddziałów BCh w obwodzie kozienickim mianowano por. rez. Władysława Molendę ps. „Grab”.Scalenie BChiAK nastąpiło IIX 1942 r.
W marcu 1940 r. por. rez. Zygmunt Rafalski ps. .Sulimczyk” z Policzny razem z zarządcą majątku i wikarym zorganizowali placówkę Narodowej Organizacji Wojskowej (NOW). 21 czerwca 1941 r. oddział ten został podporządkowany ZWZ, zachowując dotychczasową strukturę.
Oddziały zbrojne działające na terenie gm. Policzna broniły miejscowej ludności, prowadziły akcje zbrojne przeciwko Niemcom. W 1944 r. połączone siły AK i BCh stoczyły bitwy na Grzywaczu w Piątkowie (28 marca), pod Molendami (7 kwietnia), a 11 czerwca był szturm na pałac w Policznie.
W akcjach odwetowych Niemcy pacyfikowali wsie. więzili i rozstrzeliwali w masowych egzekucjach mieszkańców i wywozili ludzi do obozów zagłady.
12 lipca 1942 r. — w Garbatce-Letnisku. Garbatce Długiej i Gródku aresztowano 973 osoby, rozstrzelano na miejscu 63 osoby narodowości żydowskiej i kilku Polaków.
12 czerwca 1943 r. — żandarmi ze Zwolenia aresztowali 36 mieszkańców Policzny. Na miejscu rozstrzelano 28 osób. spalono zabudowania, niektórych wywieziono do Oświęcimia.
19 czerwca 1943 r. — żandarmi ze Zwolenia zamordowali 19 mieszkańców wsi Piątków.
22 lipca 1943 r. — Niemcy rozstrzelali w zbiorowej egzekucji i 0 mieszkańców Molend.
3 kwietnia 1944 r. — po walce żandarmów zwołeńskich z oddziałem BCh — AK .Tomasza” w Piątkowie na Grzywaczu. Niemcy zrobili obławę w Zawadzie i Bierdzieży. Aresztowano wtedy 9 osób i wywieziono do obozów zagłady.
5 – 7 kwietnia 1944 r. — w czasie akcji o kryptonimie. April” oddziały żandarmerii, policji i Wehrmachtu, wsparte wozami pancernymi i samolotami, otoczyły północno-wschodni rejon Puszczy Kozienickiej. We wsi Molendy zaatakowali oddziały partyzanckie AK — BCh „Gryfa” I „Tomasza”, które dopiero po całodziennej walce zdołały się wycofać z okrążenia. W czasie tej akcji aresztowano 357 Polaków. W Wielki Piątek 7 kwietnia w publicznej egzekucji w Zwoleniu rozstrzelano 25 osób z tej grupy, a 3 32 wywieziono do Radomia, a stamtąd do obozu Gross-Rosen.
21 czerwca 1944 r. w odwecie za napad oddziałów AK i BCh na pałac Przeździeckich i śmierć Bergera oraz lordana Antoniówka została przez Niemców spacyfikowana. Mieszkańcy, ostrzeżeni o mającej rozpocząć się akcji, starali się ukryć w lesie. Uciekających Niemcy ostrzeliwali z samolotów. Wieś obrabowano i spalono. Z 36 zagród, istniejących w tej wsi, ocalały tylko trzy. W 1990 r. odsłonięto pomnik upamiętniający tragedię tamtych dni. Ponadto spalono także jedną zagrodę we wsi Patków i zamordowano tam sześcioosobową rodzinę. W czasie akcji aresztowano 422 mężczyzn napotkanych w innych wsiach. Wielu wywieziono do obozów zagłady i na przymusowe roboty do Niemiec.
Policzna
Nazwę swą bierze od słowa „polica” oznaczającego duże pole. Najstarsza wzmianka o Policznie pojawiła się w dokumencie z 1191 r. wystawionym przez Kazimierza Spiawiedliwego.Był to wykaz dochodów nowo założonej kolegiaty sandomierskiej. Otrzymała ona z nadania Kazimierza Sprawiedliwego dochody i dziesięciny z licznych wsi, położonych na terenie księstwa sandomierskiego, wśród których wymieniona została właśnie Policzna.
W XV w. właścicielami Policzny byli Mikołaj Śliz herbu .Habdank” i jego syn Piotr. Ostatnią właścicielką wsi z rodu Ślizów była córka Piotra. Barbara Kochanowska. Po jej śmierci Policznę otrzymali jej synowie, którzy sprzedali ją w 1519 r. Jakubowi Bialaczowskiemu herbu .Odrowąż”. Po śmierci Andrzeja Bialaczowskiego w 1550 r. wieś otrzymała jego siostra Anna Kochanowska, matka poety Jana Kochanowskiego z Czarnolasu. Policzna pozostała własnością rodziny Kochanowskich do 1718 r. Byfa to największa wieś w dobrach Kochanowskich. Dopiero w 1718 r. Paweł Kochanowski, kasztelaniec czchowski. nie wywiązawszy się z zaciągniętego wcześniej długo, oddał ją w ręce Adama Szaniawskiego kasztelana lubelskiego. Od lej pory wieś zmieniała właścicieli.
Od czasu nabycia dóbr polickich w 1884 r. przez hr. Przeździeckich nastąpiło duże ożywienie życia gospodarczego i społecznego Policzny. Gdy majątkiem administrował S. Targowski powstała na terenie majątku cegielnia, gorzelnia, warsztaty tkackie i koronczarskie, stawy rybne. Hrabina Maria Przeździecka wybudowała (u pałac i z własnych funduszy rozpoczęła budowę nowego kościoła.
Rozwój wsi przerwała I wojna światowa. Przez ten teren przechodziły oddziały pierwszej brygady legionów Józefa Piłsudskiego. Policzna została całkowicie zniszczona w czasie bitwy, która rozegrała się 21 – 26 października 1914 r. Z tego okresu pozostały ślady po budynkach i okopach oraz cmentarz wojenny w miejscu krwawych zmagań 13 pp 5 dp armii austro-węgierskiej z oddziałami strzelców syberyjskich (wśród których byli polscy zesłańcy), na którym pochowano ok. 1200 poległych żołnierzy.
Na początku II wojny światowej 10 września 1939 r. Niemcy wkroczyli do Policzny. Jesienią powstała placówka Związku Walki Zbrojnej, a jej komendantem został ppor. J. Stępień. Ostatnią wielką akcję terrorystyczną przeprowadzili Niemcy w czerwcu 1944 r. Tym razem pretekstem była próba zbrojnego podziemia likwidacji załogi niemieckiej i uwolnienia 80 jeńców radzieckich z majątku Policzna. 11 czerwca 1944 r. połączone oddziały AK ..Huragana” i BCh „Tomasza”, pod dowództwem W. Molendy .Graba”, uderzyły na mocno obwarowany przez oddział SS pałac majątku. Jeńców uwolniono, pałacu nie zdobyto, ale w ręce partyzantów wpadli dwaj wysocy urzędnicy — Rei hołd Berger — szef dystryktu radomskiego do spraw gospodarczych i Karl lordan — Inspektor naczelnych władz Generalnej Guberni z Krakowa, którzy przypadkowo znaleźli się w Policznie. Obaj zostali straceni. W odwecie za śmierć dwóch hitlerowców Niemcy rozstrzelali 19 czerwca w publicznej egzekucji w Zwoleniu 44 zakładników przywiezionych z więzienia w Radomiu oraz spacyfikowali wioski z pogranicza gmin Suskowola i Policzna. Policzna została wyzwolona spod okupacji niemieckiej 14 stycznia 194 5 r.
Dopuszcza się stosowanie każdej z tych form: Policzna, Policznej, Policzny. W tej sprawie wypowiedział się wybitny językoznawca Profesor Jan Miodek.
Czarnolas
Nazwa wsi pochodzi od jej położenia wśród czarnego, liściastego lasu. W XV w. Czarnolas należał do Piotra Śliza. który ok. 1470 r. przekazał go (jako wiano) córce Barbarze, żonie Jana Kochanowskiego z Kochanowa. dziadowi poety. Kochanowscy wybudowali tu dwór, w którym zamieszkali. W 1519 r. wieś odziedziczyli ich synowie Piotr i Filip. W 1559 r. część po Piotrze przeszła na jego syna Jana — poetę, który zamieszkał w Czarnolesie dopiero ok. w 1570 r. budując własny. Ok. 1602 r. wieś przejęła córka poety Poliksena. W późniejszych latach dobra czarnoleskie nalcżajy do różnych właścicieli. W 1761 r. książę lózef labłonowski wykupi! Czarnolas, jako wieś wtedy już bardzo podupadłą, aby zachować dla potomnych pamiątki po najwybitniejszym poecie doby renesansu. Czarnolas w świadomości Polaków bardzo mocno związany jest z osobą poety 1 jego twórczością, zajmuje ważne miejsce w narodowej kulturze.

Od 1961 r. w dawnym dworku Jabłonowskich urządzone zostało Muzeum Jana Kochanowskiego, w czerwcu 1980 r. stanął pomnik poety odlany w brązie, dzieło Mieczysława Wellera. Poeta przedstawiony jest w uroczystym stroju dworskim z ozdobnym łańcuchem na piersiach — oznaką urzędu wojskiego sandomierskiego i z różą — symbolem poezji trzymaną w założonych do tylu rękach, wita symbolicznie przybyszów na progu swego domu.
Gródek
Wczasach kształtowania się państwa polskiego, na terenie dzisiejszej wsi Istniała warownia mająca charakter wojskowo-obronny. lej zadaniem było powstrzymanie najeźdźców, którzy po przekroczeniu Wisły kierowali się w głąb kraju. Do dziś istnieje miejsce nazywane przez mieszkańców grodziskiem. Z czasem w pobliżu warowni powstała osada nazwana Gródkiem. Istniała już w XI w.. bowiem założony klasztor benedyktyński w Sieciechowie otrzymał na swoje uposażenie wiele osad, wśród których był Gródek i Policzna. W rękach Kochanowskich ..Korwin’ znalazł się przez małżeństwo ówczesnej właścicielki Anny Mysłowskiej z Andrzejem Kochanowskim (stryjecznym bratem poety). W latach 15! 95 Andrzej ufundował kościół p. w. Świętej Trójcy (obiekt zabytkowy). Fundatorzy kościoła zmarli bezdzietnie. Spadkobiercą majątku został synowiec po bracie lanie Kochanowskim. To on wystawił epitafium stryjowi z malowaną, lezącą postacią zmarłego, stosownym napisem oraz herbem Korwin. W czasie I wojny światowej w 1914 r. w rejonie Gródka toczyły się walki wojsk a ust ro-węgierskich z rosyjskimi. Z tego okresu na cmentarzu znajdują się mogiły poległych żołnierzy
Zwada Stara
Na terenie wsi w czasach pierwszych Piastów ustawiane były przeszkody • zawady, które uniemożliwiały najeźdźcom po przekroczeniu Wisły w Sieciechowie przemarsz w głąb kraju. Powstała tu wieś Zawada w XV w. należała do rodziny Slizów. Pod koniec XVI w. bvla własnością Andrzeja Kochanowskiego. WI pol. XIX w. Zawada była dużą liczącą się wsią. W X 1914 r. na jej terenie wojska rosyjskie stawiały opór atakującym Ich siłom austriackie. W Zawadzie Starej w 1909 r. powstała szkoła i mimo wojny już w 1915 r. wznowiła działalność. Budynek szkoły wybudowany w 1913 r. został w J935 r. rozbudowany. Kierownikiem w latach 1924 – 29 był (ózef Pietrzak (legionista 6 kompanii 3 pp Legionów J. Piłsudskiego), który w 1942 r. został aresztowany, wywieziony do obozu koncentracyjnego i stracony. Szkoła w Zawadzie zapisała się chlubną kartą w życiu miejscowego społeczeństwa, a jej mury opuściło wielu wybitnych ludzi m.ln.: Władysław Molenda ps .Grab” — dowódca BCh i z-ca komendanta obwodu AK .Krzaki”, Stanisław Jagiełło • profesor Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu, publicysta, autor wielu książek. Godnym podkreślenia jest, że każdego roku w Zawadzie Starej odbywa się Zjazd Rakolen organizowany przez Kazimierza Maja (urodzonego w Zawadzie, a zamieszkałego w Warszawie), na który przyjeżdżają wszyscy ci. którzy urodzili się tu i wychowali.
W 1939 r. 50 mieszkańców Zawady Starej wzięło udział w kampanii wrześniowej, prowadzili walkę z okupantem w ruchu oporu, a 5 Zawadczan walczyło pod Monte Cassino.
Sieć szlaków turystycznych
Atrakcyjność środowiska kulturowego i przyrodniczego przesądziła o włączeniu obszaru gminy Policzna w system szlaków turystycznych PTTK.
Szlak żółty znakowany pieszy o łącznej długości 22,2 km: Garbatka-Letnisko — Garbatka Długa — Policzna — Antoniówka — gajówka Miodne — Linów — Miodne. Szlak niebieski znakowany pieszy o łącznej długości 114,2 km: Janowiec — Leokadiów — Czarnolas — Gródek — Garbatka-Letnisko — rez. „Krępiec” — rez. „Źródło Królewskie” — Kozienice — Wola Chodkowska — Studzianki Pancerne — rez. .Olszyny” — Magnuszew — Mniszew.
Imprezy na terenie gminy Policzna
W ostatnią niedzielę maja w Zespole Placówek Oświatowych w Policznie odbywa się festyn rodzinny, mający na celu wspólną zabawę połączoną z kształtowaniem tolerancji i szacunku.
W czerwcu odbywają się Czarnoleskie Spotkania Sobótkowe organizowane w ramach Dni Jana Kochanowskiego. Spotkania Sobótkowe rozpoczynają się „Marszobiegiem po Zdrowie”. Impreza ma charakter czysto turystyczny. Uczestnicy pokonują trasę z Policzny przez Gródek, a kończą przy Muzeum Jana Kochanowskiego w Czarnolesie. W czasie „Sobótek” wręczane są nagrody w konkursach literackich poświęconych wielkiemu poecie, a także występują zespoły i postacie znane ze świata kultury i rozrywki. Ogólna zabawa trwa do późnych godzin nocnych.
Miejsca Pamięci Narodowej w gminie Policzna
1. Pomnik Pamięci Narodowej (ul. Kochanowskiego) poświęcony ofiarom faszyzmu, miejsce rozstrzelania mieszkańców Policzny 12 VI 1943 r.
2. Tablica na murze pałacu Przeździeckich (ul. Przeździeckich) upamiętniająca atak połączonych oddziałów AKi BCh na Niemców I I VI 1944 r.
3. Pomnik Batalionów Chłopskich (ul. S. Żeromskiego) upamiętniający walki oddziałów BCh na terenie powiatu zwoleńskiego i kozienickiego
4. Tablica na filarze bramy kościoła (ul. Sykulskiego) poświęcona żołnierzom polskim z parafii polickiej, którzy zginęli w wojnie w latach 1918 – 1920
5. Cmentarz parafialny — nowy, ul. J. Kochanowskiego — mogiły polskich żołnierzy (Grób Nieznanego Żołnierza), którzy bohatersko zginęli w Policznie 10 IX 19 3 9 r.. zbiorowa mogiła rozstrzelanych mieszkańców Policzny w dniu 12 VI 1943 r.. mogiła pułkownika wojsk polskich Alojzego Czołczyńskiego, uczestnika wojen napoleońskich oraz organizatora i dowódcy Pułku Dzieci Warszawskich w czasie Powstania Listopadowego, mogiła Kazimierza Czarneckiego, oficera wojsk polskich w 1864 r.. grobowiec Wandy i Stanisława Targońskich — zasłużonych działaczy społecznych i oświatowych w gminie Policzna w okresie zaborów i w pierwszych latach po odzyskaniu niepodległości przez Polskę.
6. Pomnik grobowy oraz krzyż to pozostałości cmentarza przykościelnego i drewnianych kościołów. Tablica na ogrodzeniu starego cmentarza (ul. J. Kochanowskiego) upamiętnia miejsce istnienia tu trzech poprzednich drewnianych kościołów (jeden wybudował w 1531 r. Andrzej Białaczowski — dziad poety ze strony matki) i miejsce pochówku zmarłych z rodziny Kochanowskich, w tym również poety Jana z Czarnolasu, przed przeniesieniem go do Kaplicy Kochanowskich w Zwoleniu. Tu spoczywają podobno: żona Dorota i córki poety Urszula i Hanna. Następny kościół wzniosła w tym samym miejscu w 1740 r. Ewa z Szaniawskich Suchodolska. dziedziczka Policzny W tym starym już wówczas kościółku 1892 roku odbył się ślub Stefana Żeromskiego (przyjaciela miejscowego proboszcza. A. Grudzińskiego), a w księgach metrykalnych jest akt jego małżeństwa z Oktawią Rodkiewicz. Świadkiem na ślubie był Aleksander Głowacki (Bolesław Prus).
7. Cmentarz wojenny. Napis na pomniku: „Tu spoczywają żołnierze ł Armii austro-wegierskie] oraz Krakowskie Dzieci — Staszki. którzy polegli podczas I woj. św. w trakcie bitwy 23⁄24 X 1914 r. Spoczywa tutaj 1200 żołnierzy austro-węgierskich i 150 żołnierzy polskich. Cześć ich pamięci”. Antoniówka — obelisk upamiętniający pacyfikację wsi 1944 r. Patków — pomnik upamiętniający śmierć porucznika Mariana Mikulskiego „Zygfryda”, komendanta placówki AK w Zwoleniu, rozstrzelanego przez Niemców 22 VI 1944 r. Gródek — cmentarz parafialny — mogiły poległych żołnierzy w 1914 r. Piątków — pomnik upamiętniający bitwę żołnierzy BCh z żandarmerią niemiecką na Grzywaczu 28 III 1944 r.
Obiekty zabytkowe — dziedzictwo kulturowe gminy
Kościół św. Stefana w Policznie według projektu inż. Jerzego Wernera, został wybudowany z czerwonej fugowanej cegły w stylu ostrołuku nadwiślańskiego, w kształcie krzyża łacińskiego. Dwie potężne wieże gotyckie całe z cegły zakończone betonowymi kwiatonami i krzyżami górują nad całą okolicą. Wspaniałe sklepienia trzech naw spoczywają na filarach z kapitelami. Fundatorką kościoła była Maria z „Tyzenhauzów hrabina Przeździecka. Kościół wybudowano w latach 1889 – 94. Znajduje się w nim 5 ołtarzy. W głównym ołtarzu jest rzeźba Chrystusa na krzyżu wykonana z drzewa lipowego. W nawie poprzecznej krzyżującej z główną są dwie kaplice: po prawej św. Stefana, po lewej św. )ana Nepomucena i jest tu epitafium z fotografią Antoniego Grudzińskiego. W 1895 r. w kościele tym jako jeden z pierwszych ochrzczony został )an Stępień, pochodzący z Policzny — artysta malarz, uczeń lacka Malczewskiego i Ksawerego Dunikowskiego.
Kościół Św. Trójcy w Gródku został ufundowany przez Andrzeja Kochanowskiego, stryjecznego brata lana w 1595 r., natomiast wyposażył go spadkobierca Mikołaj Kochanowski z Sycyny, później wpisany w księgach kościelnych jako protoplasta linii Kochanowskich z Przytyka po ślubie z Anną Podlodowską. Wieża przy drzwiach wejściowych została dobudowana w 1643 r. Kościół zniszczono w 1914 r., odrestaurowany w 1959 r. Wewnątrz kościoła pozostały fragmenty późnorenesansowych polichromii z końca XVI w. Najcenniejszym zabytkiem wnętrza świątyni Jest późnorenesansowe drewniane epitafium Andrzeja Kochanowskiego, fundatora kościoła, wzniesione w 1620 r.. krucyfiks z XVIII w., chrzcielnica — XVII w., organy z końca XIX w. Obok kościoła stoi drewniana dzwonnica z 1896 r.
Pałac Przeździeckich wybudowany w Policznie w latach 1885 – 1888 wg. projektu pochodzącego z Tyrolu inż. Jerzego Wernera. Pałac skomponowany w duchu późnego renesansu francuskiego. Główny gmach to dwukondygnacyjny budynek oblicowany czerwoną cegłą. Dekorację fasad stanowią: gzymsy, pilastry, obramienia okien oraz pjyciny podokienne. Wszystkie te elementy zaczerpnięte są z architektury francuskiej, z czasów Henryka IV i Ludwika XIII. W 1997 r. obiekt nabyli spadkobiercy dawnych właścicieli. Obecnie pałac nie jest dostępny dla zwiedzających.
Muzeum Jana Kochanowskiego w Czarnolesie. Na miejscu, gdzie według tradycji miał stać dworek Jana Kochanowskiego, wznosi się neogotycka kaplica z lat 1826 – 36, będąca obecnie salą wystaw, w krypcie grobowce z prochami właścicieli majątku m.in. labłonowskich i Lubomirskich. Obecny dwór, murowany, zbudowany został pod koniec XIX w. przez Władysława Jabłonowskiego na fundamentach dworu Raczyńskich z I 789 r. spalonego w 1853 r. Dwór, w którym obecnie mieści się muzeum otacza park. Powstał on w pol. XIX w. kiedy to księżna Teresa z Lubomirskich sprowadziła do Czarnolasu Czecha Józefa Slichego, który założył park krajobrazowy. Z dawnego założenia zachowały się stawy i dąb — pomnik przyrody W miejscu słynnej lipy stoi XIX-wieczny kamienny obelisk z symbolicznym sarkofagiem Urszulki. Za pomnikiem znajduje się głaz zwany „ławą Kochanowskiego”, na którym poeta odpoczywał w cieniu lipy. Przed dworem stoi pomnik Jana Kochanowskiego, dłuta M. Weltera, wniesiony z okazji 450 rocznicy urodzin poety Muzeum odwiedza rocznie około 40 tys. turystów z kraju i zagranicy.
Inne zabytkowe obiekty: gorzelnia — budynek murowany i spichlerz z końca XIX w. w Policznie, przydrożna, drewniana XVIII-wieczna kapliczka z barokową figurką św. Nepomucena, cmentarz choleryczny w Policznie.
Walory przyrodnicze
W 2001 r. 13,8% obszaru gminy, znajdującego się na zachód od drogi Kozienice –Policzna — Zwoleń zostało włączone do otuliny Kozienickiego Parku Krajobrazowego. W jej granicach znalazły się cenne pod względem przyrodniczym obiekty m.in. śródleśny staw (użytek ekologiczny) w Patkowie i teren bagien oraz torfowisk zwany Okólny Ług, położony między wsiami: Antoniówka, Patków i Sucha.
Decyzją Wojewody Mazowieckiego Okólny Ług uznany został rezerwatem przyrody. Rezerwat utworzono w 2001 r. dla zachowania siedlisk o charakterze torfowiska przejściowego z charakterystycznymi roślinami i antropofobnymi gatunkami zwierząt, jest jednym z największych tego typu obszarów w Puszczy Kozienickiej. W większości stanowi bezleśny teren z typową roślinnością torfowisk przejściowych i wysokich, szczególnie dużo jest torfowców oraz gatunków rzadkich i chronionych, w tym m.in. rosiczka, żurawina błotna, bagno zwyczajne, grążel żółty, grzybień północny i liczne turzyce. Występuje tu 30 gatunków ważek. 40 gatunków motyli, w tym m.in. paź królowej. W rezerwacie gniazduje m.in. żuraw, rycyk, krwawodziób, bąk. bączek, spotkać też można bociana czarnego i kobuza. Licznie występuje żmija zygzakowata i zaskroniec.
W miejscowościach Policzna i Czarnolas zachowały się dwa parki podworskie z pomnikowymi okazami drzew. Zinwentaryzowano 12 pomników przyrody, są to: 170 – 500-letnie dęby szypułkowe, 200-letnie lipy drobnolislne. 200-letni klon pospolity, 90 – 200-letni grab pospolity oraz sosna wejmutka 120-letnia.
Gmina Warka — informacje ogólne
Gmina Warka — informacje ogólne
Położenie
Warka leży w południowej części województwa mazowieckiego, w powiecie grójeckim.
Geograficznie jest to obszar typowo równinny. Przepływająca przez ten teren rzeka Pilica tworzy malownicze zakola, a na lewym wysokim brzegu rzeki, uroku krajobrazowi dodają głębokie jary.
Cześć południowa gminy to stare lasy dawnej Puszczy Stromieckiej.
Cześć północna to obszary sadów owocowych i plantacji truskawek.
Miasto Warka leży u zbiegu tras samochodowych do Warszawy, Tarnobrzega i Kozienic, przy trasie kolejowej Warszawa — Zakopane. Odległość od stolicy wynosi 56 km w kierunku południowym. Powierzchnia gminy równa jest 201 km2, natomiast samego miasta 26 km2. Ludność gminy to ok. 20.000 mieszkańców, w tym w Warce mieszka ok. 11.000 osób.
Historia
Warka jest jednym z najstarszych miast w Polsce. Nazwa miasta pochodzi najprawdopodobniej od słowa warownia, a nie od warzenia piwa, jak to często można przeczytać w różnych publikacjach.
W średniowieczu istniało tu grodzisko typu obronnego, spełniające również funkcje ośrodka handlowego. Jest to teren obecnej wsi Stara Warka oddalonej od obecnego miasta ok. 4 km.
Położenie nad rzeką ułatwiało mieszkańcom osady handel i przyczyniło się do jej rozwoju. Dlatego gdy w XHI-XIV wieku koryto Wisły przesunęło się i zmienił się bieg Pilicy, osadę przeniesiono na miejsce obecnego miasta. Pierwsza pisana wzmianka o Warce to dokument z 1321 roku, w którym książę czersko-mazowiecki Trojden potwierdza nadanie praw miejskich Warce.
Już w XV wieku Warka słynęła z rozwiniętego rzemiosła, sukiennictwa, szewstwa i oczywiście piwowarstwa. Sława wareckiego piwa sięgała poza granice kraju. W 1483 roku książę mazowiecki Bolesław V nadał wareckiemu browarowi przywilej wyłączności dostaw piwa na dwór książęcy do Warszawy.
W wieku XV i XVI nastąpił okres rozwoju gospodarczego na tych ziemiach. Miasto otrzymało liczne przywileje od panujących tu książąt mazowieckich. Te przywileje oraz dochody z handlu i rozwój rzemiosła przyczyniły się do tego, że Warka stała się ważnym ośrodkiem miejskim na Mazowszu.
Niestety wiek XVII to koniec rozwoju miasta i okolicy, okres wojen i klęsk żywiołowych. Ziemia ta, podobnie jak inne tereny Rzeczpospolitej, zostały spustoszone podczas wojen szwedzkich 1655 – 1660. W 1656 roku hetman koronny Stefan Czarniecki nieopodal miasta odniósł znaczące zwycięstwo w bitwie ze Szwedami, które zaważyło na losach całej wojny.
Dalszy upadek miasta spowodowały wojna północna i konfederacja tarnopolska. Był to już wiek XVIII
Po ostatnim rozbiorze Polski Ziemia Warecka znalazła się pod panowaniem pruskim, a w 1815 roku weszła w skład Królestwa Polskiego.
Wiek XIX i początek XX to stopniowa odbudowa gospodarki przerwana wybuchem II wojny światowej, podczas której nastąpiło całkowite zniszczenie miasta.
Okres II wojny światowej to czas krwawych bitew z Niemcami. W pierwszych dniach sierpnia 1944 roku ciężkie boje toczyli tu żołnierze I Armii WP, natomiast pod koniec sierpnia tegoż roku lotnicy I Pułku Lotnictwa Myśliwskiego „Warszawa” odbyli tu pierwsze loty bojowe i przeszli tzw. chrzest bojowy na Przyczółku Warecko-Magnuszewskim. Warka została wyzwolona 16 stycznia 1945 roku. Ze zniszczeń wojennych ocalało jedynie kilka domów. Po wojnie zaczęto odbudowywać miasto i okolice. Powstawały nowe zakłady, podnoszono z gruzów stare. Włożono wiele trudu nie tylko w odbudowę miasta, ale też we wskrzeszenie życia społecznego i kulturalnego na Ziemi Wareckiej.
Warka związana jest z wieloma wydarzeniami historycznymi oraz postaciami słynnych bohaterów znanych z naszych dziejów: Stefanem Czarnieckim, Piotrem Wysockim i Kazimierzem Pułaskim. Stefan Czarniecki w 1656 stoczył pod Warką słynną bitwę ze Szwedami. Kazimierz Pułaski urodził się tutaj w 1747 roku, wsławił się w walce o wolność Stanów Zjednoczonych Ameryki. Zginął pod Savannah w 1779 roku. Piotr Wysocki, słynny dowódca podchorążych okresu powstania listopadowego (1830−1831), urodził się w Warce w 1797 roku. W czasie powstania kościuszkowskiego naczelnik powstania Tadeusz Kościuszko gościł w mieście.
Warto zobaczyć
W dworku na Winiarach należącym dawniej do rodziny Pułaskich, tzw. Białym Pałacu mieści się obecnie Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego. Znajdują się tu pamiątki po wielkich Polakach: generale Pułaskim, Tadeuszu Kościuszce, Ignacym Paderewskim i Janie Kiepurze.
Natomiast w klasycystycznym dworku mieszczańskim z 1 poł. XIX wieku mieści się Muzeum Historii Warki. W kościele farnym pod wezwaniem Św. Mikołaja pochodzącym z 1 poł. XVI wieku na uwagę zasługują: renesansowy ołtarz główny, ołtarze boczne i kropielnica z piaskowca.
Na rynku miejskim znajduje się zabytkowy ratusz z XIX wieku, obecnie siedziba władz miejskich.
W klasztorze i kościele pofranciszkańskim pw. MB Szkaplerznej warto zobaczyć boczne ołtarze, rokokową ambonę oraz tablice epitafijne.
Na cmentarzu parafialnym grobowiec Piotra Wysockiego oraz groby wielu ludzi zasłużonych dla Warki. Są tu również groby żołnierzy poległych w czasie II wojny światowej, pomnik pomordowanych na Wschodzie, tzw. Krzyże Katyńskie.
Warto odwiedzić także okolice miasta, aby zobaczyć ciekawe zabytki.
W Michałowie Górnym znajduje się pałac z I poł. XIX wieku.
W Nowej Wsi można zobaczyć klasycystyczny dwór murowany i drewniany spichlerz także z I poł. XIX wieku.
W miejscowości Wrociszew godny zwiedzenia jest neogotycki kościół parafialny pod wezwaniem św. Małgorzaty, zbudowany w 1894 roku.
Kultura
Instytucjami zajmującymi się działalnością kulturalną są: Ośrodek Kultury, Sportu i Wypoczynku, Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego, Oddział Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego, Biblioteka Pedagogiczna, Miejsko-Gminna Biblioteka Publiczna, chóry przy kościołach pw. MB Szkaplerznej i pw. św. Mikołaja.
W ramach OKSiW działają: sekcja plastyczna, sekcja taneczna dla dzieci i dorosłych, sekcja nauki języka angielskiego, warsztaty dziennikarskie, warsztaty teatralne, warsztaty fotograficzne, Klub* Melomana, Klub Wolontariuszy, Klub Złotego Wieku, Miejska Orkiestra Dęta „Moderato”.
Muzeum im. K. Pułaskiego oprócz ekspozycji pamiątek po słynnych Polakach, organizuje wystawę dzieł bibliofilskich, obrazów olejnych, starych map, a także organizuje kameralne koncerty, spotkania z wybitnymi ludźmi, imprezy z okazji tradycyjnych świąt.
Władze miejskie organizują coroczne imprezy, promujące Warkę na terenie kraju: „Owocobranie” i „Święto Warki” oraz imprezy o charakterze patriotycznym, przypominające kolejne rocznice: wybuchu powstania styczniowego, odzyskania niepodległości, urodzin i śmierci Kazimierza Pułaskiego.
Rozwojowi turystyki sprzyja położenie gminy na urozmaiconym terenie doliny Pilicy oraz pobliskiego kompleksu lasów dawnej Puszczy Stromieckiej.
Organizacją turystyki w gminie zajmuje się oddział Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego im. W. Krawczyka. Witold Krawczyk to działacz i kronikarz PTTK, który w okresie powojennym wniósł ogromny wkład w odnowienie życia społeczno-kulturalnego Warki. Oddział PTTK prowadzi punkt informacji turystycznej, organizuje rajdy, zloty i różnego rodzaju imprezy turystyczne.
Położona nad Pilicą stanica wodna PTTK organizuje spływy kajakowe malowniczymi zakątkami rzeki i oferuje wypożyczanie sprzętu wodnego turystom.
Odwiedzających naszą gminę zainteresuje na pewno Ośrodek Kultury, Sportu i Wypoczynku, koordynujący działalność sportową i rekreacyjną w mieście. Ośrodek ten to kompleks w skład którego wchodzi nowoczesna hala sportowa na 400 miejsc, kryty basen z zapleczem sanitarno-socjalnym, siłownia i strzelnica pneumatyczna, przystosowana do zawodów strzeleckich.
Przy OKSiW działają różne sekcje sportowe: Halowej Piłki Nożnej. Piłki Siatkowej, Tenisa Stołowego oraz Sekcja Lekkoatletyczna.
W mieście działa też Klub Sportowy WARKA, posiadający trzy boiska piłki nożnej, dwa korty tenisowe, bieżnię i ostatnio zmodernizowany stadion.
Lubiących odpoczywać czynnie zainteresują propozycje ośrodka jeździeckiego Farma „Sielanka”. Wszystkim turystom gmina oferuje bogatą bazę noclegowo-gastronomiczną.
Gospodarka i ekologia
Gospodarka gminy Warka ma charakter przemysłowo-rolniczy. Ponieważ gmina jest ważnym ośrodkiem sadowniczym planuje się tu i prowadzi liczne inwestycje mające na celu ochronę środowiska naturalnego. Miasto posiada nową oczyszczalnię ścieków,wysypisko odpadów komunalnych jest w trakcie etapowej rekultywacji. Warka jest niemal całkowicie zwodociągowana i skanalizowana i w większości zgazyfikowana.
W działalności przemysłowej gminy przeważa przetwórstwo owocowe, którego bazę stanowią okoliczne uprawy jabłek, wiśni i truskawek.
Najbardziej znaczącymi zakładami są: Browary Warka SA… Warwin S.A. i Steinhauser Polska Sp. z o.o. Działa tu wiele mniejszych firm prywatnych, ogółem ok. 1200 podmiotów gospodarczych.
Atuty miasta
Na szczególne wyróżnienie zasługuje fakt, że gmina Warka posiada bazę surowcową dla przemysłu owocowo-przetwórczego. Przyszłym inwestorom oferuje ulgi i pomoc w zakresie formalno-prawnym, partycypację w kosztach uzbrojenia i niskie ceny gruntów.
Gmina i miasto posiada bardzo dobrze rozwiniętą sieć telekomunikacyjną i gazową, wyspecjalizowaną obsługę medyczną.
Dużym atutem jest brak uciążliwego przemysłu, położenie w centralnej części kraju na szlaku kolejowym Warszawa-Zakopane, w niewielkiej odległości od stolicy. Łatwy dostęp do terenów o wysokich walorach przyrodniczych umożliwia rozwój bazy turystycznej i sportowo-rekreacyjnej.
Powiat białobrzeski — informacje ogólne
Powiat białobrzeski — informacje ogólne
Firma SKAUT.PL powstała w 2002 roku. Od początku zajmujemy się projektowaniem i znakowaniem szlaków turystycznych. Aby zapewnić naszym Klientom kompleksową obsługę stworzyliśmy własną oficynę wydawniczą.
- O powiecie
- Gmina Białobrzegi
- Gmina Promna
- Gmina Radzanów
- Gmina Stara Błotnica
- Dolina rzeki Pilicy
- Opis znakowanych szlaków pieszych
- Bazy noclegowe i gastronomiczne
- Powiązane artykuły
O powiecie
Powiat białobrzeski utworzono 1 stycznia 1956 r. Zajmował wtedy 673 km kw. Zamieszkiwało go około 38 000 osób. Tylko 2,5% z nich stanowili mieszkańcy jedynego wówczas miasta — Wyśmierzyc. W dwa lata po utworzeniu powiatu 1 stycznia 1958 r. prawa miejskie przywrócono Białobrzegom. W wyniku reformy administracyjnej kraju z 1 czerwca 1975 r. przestały funkcjonować powiaty, a sześć gmin Ziemi Białobrzeskicj weszło w skład nowego województwa radomskiego.
W ramach nowego podziału administracyjnego Polski, który wszedł w życie 1 stycznia 1999 r., jako jeden z 38 powiatów ziemskich województwa mazowieckiego, został utworzony powiat białobrzeski. W obecnym kształcie ma on powierzchnię 639 km kw. Za-mieszkuje go około 34 000 osób, z których ponad 24%%je w dwóch miastach — Białobrzegach i Wyśmierzycach.
Gmina Białobrzegi
Białobrzegi stanowią centrum gospodarczo-administracyjne całego powiatu. Historia miasta zdeterminowała jego dzisiejszy wygląd. Jest tu prostokątny rynek z odchodzącymi od niego prostopadle ulicami, zabytkowy kościół, XDC-wieczne kamieniczki i szeroka droga prowadząca do Warszawy. Jednym z najciekawszych zabytków jest kościół pw. Sw. Trójcy. Powstał on wiatach 1932−−1956 według projektu Stefana Szyllera. Znaczna część wyposażenia kościoła pochodzi z poprzednich świątyń z XVI- — XDC w. Do kościoła prowadzą dwie bramy: kościelna i cmentarna z przełomu XIX i XX w. Warto zwrócić uwagę na usytuowaną przed kościołem figurę Matki Boskiej Bolesnej ufundowaną przez mieszkańców miasta w setną rocznicę utraty niepodległości przez Polskę w 1895 r. Okres II wojny światowej upamiętniają tablice umieszczone przed kościołem, szkołą podstawową oraz liceum ogólnokształcącym, poświęcone tym, którzy zginęli w czasie walk. Na obu cmentarzach znajdują się mogiły z tamtego okresu. Pamiątkowy obelisk na stadionie miejskim upamiętnia pierwszego olimpijczyka pochodzącego z Białobrzegów, wielokrotnego mistrza Polski w dziesięcioboju — Zygmunta Siedleckiego. Warto takie odwiedzić Izbę Historii Regionu w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych oraz Izbę Tradycji Pożarniczej w Komendzie Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej.
Pozostałe miejscowości gminy mają również wiele do zaoferowania. W dawnych siedzibach szlacheckich przetrwały pozostałości po dworach i otaczających je parkach. Najciekawszy z takich zespołów znajduje się w Suchej Szlacheckiej. Składa się on z pałacu wybudowanego w 1875 r. w stylu neorenesan-sowym, drugiego wzniesionego w okresie międzywojennym oraz zabytkowej stróżówki. Zabudowania otoczone są parkiem z ciekawym i różnorodnym drzewostanem. Podobne parki można obejrzeć także w Stawiszynie i Brzeźcach.
Warto odwiedzić drewniany kościół Zwiastowania NMP we wsi Jasionna. Wybudowano go w 2 poł. XVII w. Jest to konstrukcja zrębowa, oszalowana. Wewnątrz znajdują się rzeźby i obrazy z XVII— –XIX w. Przy kościele zachowała się drewniana dzwonnica o konstrukcji słupowej z namiotowym dachem. Zawieszony jest w niej dzwon odlany w 1525 r.
Gmina Promna
Gmina Promna jest najbardziej na północ wysuniętą częścią powiatu białobrzeskiego i jako jedyna leży na lewym brzegu Pilicy. Miało to zasadnicze znaczenie dla jej historii i przynależności administracyjnej. Ciekawe jest tutejsze osadnictwo — wsie położone są na zboczach skarpy pilickiej. Powstały one przed wiekami w miejscach, do których nie docierały wody powodzi i jednocześnie blisko było na nadrzeczne pastwiska oraz znajdujące się na żyznej wysoczyźnie pola. Dodatkowym atutem takiego położenia było dobre nasłonecznienie. Stąd w niejednym gospodarstwie prowadzono winnice, a dziś uprawia się warzywa.
Siedzibą gminy jest miejscowość Promna. Pierwsze pisane źródła o niej pochodzą z XIV w. Swoje powstanie zawdzięcza istnieniu brodu, który umożliwiał przeprawę przez Pilicę. Najcenniejszym zabytkiem jest kościół parafialny. Powstał on w latach 1866 — 1870 według projektu Adolfa A. Loewego. Bryła świątyni utrzymana jest w stylu neogotyckim. Barokowe wyposażenie pochodzi z XVII i XVIII w. Wokół kościoła i na cmentarzu parafialnym znajdują się zabytkowe nagrobki (również właścicieli ziemskich) z XIX i XX w. We wsi zachował się pałac z 2 poł. XIX w. (obecnie szkoła). Otacza go park założony w XVIII w.
Warto odwiedzić kościół w Przybyszewie. Pierwszy powstał w tym miejscu już w XV w. Obecny, murowany wystawiono w latach 1892 – 1898. Zaprojektował go Konstanty Wojciechowski. We wnętrzu zachowały się elementy barokowego wyposażenia z poprzedniej świątyni. W 1997 r. odnowiono kryptę z prochami generała Antoniego Józefa Mada! niskiego, bohatera powstania kościuszkowskiego.
W miejscowości Rykały znajduje się pałac pochodzący z XIX w. (obecnie szkoła). Zachował on barokowo-klasycy-styczny styl. Dworek z XIX w. przetrwał również w Piekartach, gdzie służy jako szkoła.
Gmina Radzanów
Gmina Radzanów leży w południowo-wschodniej części powiatu. Największą miejscowością jest Radzanów. W średniowieczu swoją siedzibę miał tu szlachecki ród Radzanowskich. W centrum wsi znajduje się zabytkowy kościół z XIX w. Pierwsza świątynia powstała tu już w 1403 r. Kolejną wystawiono w roku 1645. Murowany kościół ufundowali na początku XIX w. Maciej Skrodzki i Józef Krassowski. W tym samym czasie obok świątyni powstała drewniana dzwonnica. Do najcenniejszych elementów wyposażenia kościoła należą: późnorenesan-sowy ołtarz z 1 poł. XVII w., późnogo-tycka rzeźba Chrystusa z XV w. oraz obrazy ze szkoły flamandzkiej datowane na wiek XVII. Z okresu baroku pochodzą liczne epitafia.
Na cmentarzu parafialnym znajduje się grób Augustyna Solusińskiego, który walczył w powstaniu kościuszkowskim, a także mogiły partyzantów.
Przy drodze prowadzącej do leżącego na zachodzie gminy Ratoszyna stoi kapliczka upamiętniająca odzyskanie niepodległości w 1918 r.
W miejscowości Bukowno zachował się drewniany kościółek pw. Zwiastowania NMP z XVII w. Na cmentarzu parafialnym znajduje się płyta nagrobna pułkownika Dionizego Czachowskiego — bohatera powstania styczniowego.
W miejscowości Smar-dzew można odnaleźć malownicze ruiny kaplicy grobowej właścicieli okolicznych dóbr — rodziny Młockich. Kaplica pochodzi z XIX w.
Warto wspomnieć, że na terenie gminy Radzanów powstał pierwszy w powiecie rowerowy szlak turystyczny. Tworzy on pętlę, od której odchodzą trasy prowadzące do miejsc pamięci narodowej. Przebiega przez miejscowości: Radzanów, Smardzew, Błeszno, Bródek, Ratoszyn, Włodzimierzów i Bukowno.
Dziś gmina wraz z przyległymi obszarami (gmina Klwów, Potworów i Przytyk) tworzy największe „zagłębie paprykowe” w Polsce. Rokrocznie w samej tylko gminie Radzanów stawianych jest około 4000 foliowych tuneli.
Gmina Stara Błotnica
Najbardziej na południe wysuniętą gminą powiatu biało-brzeskiego jest Stara Błotnica. We wczesnym średniowieczu istniał tu niewielki gród, przy którym powstał kościół. W poł. XIII w. ich właścicielem był Bogusław herbu Doliwa. Potem zmieniali się dzierżawcy i zarządcy, ale zawsze we wsi stał kościół.
Dziś w Starej Błotnicy znajduje się Sanktuarium Maryjne z obrazem Matki Boskiej Pocieszenia. Opiekują się nim ojcowie paulini. Budowę współczesnej świątyni rozpoczęto w 1759 r. Z powodu braku środków została ona przerwana. Projekt rozbudowy wykonał Antoni K. Wąsowski, a jego realizację ukończono dopiero w 1868 r. Jest to kościół w stylu neo-barokowym. Jego trzy nawy mają układ bazylikowy. W 1910 r. wykonano polichromię. Duże wrażenie robi neoklasycystyczny ołtarz główny o bogatej ornamentyce. Umieszczony jest w nim obraz Matki Boskiej z Dzieciątkiem, namalowany w XVI w. Ma 71 cm szerokości i 102 cm wysokości. 21 sierpnia 1977 r. koronacji obrazu dokonał Karol Wojtyła, który w kazaniu powiedział: Ta koronacja dzisiejsza oczekiwana była przez całe pokolenia Ludu Bożego na ziemi radomskiej… / chyba szczególnie potrzebna jest ta koronacja Matki Bożej Pocieszenia na tym miejscu, na tej ziemi radomskiej, która jak wszyscy dobrze wiemy, była w ostatnim roku ziemią szczególnego smutku. Wejdź więc i teraz Matko Pocieszenia w życie naszej Ojczyzny! Wejdź w życie naszych rodzin! Weź ją w opiekę.
Dziś sanktuarium odwiedzane jest przez ponad 200 000 pątników rocznie.
W gminie znajduje się jeszcze jeden cenny kościół — we wsi Kaszów. Jest to drewniana budowla, która powstała w XVII w. W dawnej wsi szlacheckiej — Chruściechowie, stoi zabytkowy zespół dworski. Tutejszy dwór zachowany został w stylu neoklasycystycznym z przełomu XIX i XX w. Otacza go park krajobrazowy z cennym drzewostanem. Z początku XX w. pochodzi, znajdująca się w pobliżu dworu, gorzelnia. To pozostałość po zabudowaniach gospodarczych należących do folwarku.
Gmina Stromiec
Gmina Stromiec jest największą gminą powiatu biało-brzeskiego. Stanowi jego wschodnią granicę. Jej historia jest nierozerwalnie związana z Puszczą Stromiecką, rozciągającą się w widłach Wisły i Pilicy.
Największą miejscowością jest Stromiec, którego historia sięga 650 lat. W 1863 r. na terenie pobliskiej puszczy działały oddziały wojsk powstańczych. Pomnik im poświęcony znajduje się na cmentarzu parafialnym. W1939 r. przez tutejsze lasy wycofywały się oddziały 13 i 19 DP Armii Odwodowej „Prusy”. W czasie okupacji hiderowskiej rozwinął się ruch konspiracyjny i partyzantka. Mogiły tych, którzy zginęli znajdują się na miejscowym cmentarzu. Na skwerze wystawiono pomnik poświęcony mieszkańcom, zamordowanym w czasie wojny.
Pierwszy kościół istniał w Stromcu już w XIII w. Obecna budowla powstała w latach 1900 – 1905. Zaprojektował ją w stylu neogotyckim Rudolf Mejer. W ołtarzu głównym znajduje się figura Najświętszej Marii Panny. Na cmentarzu parafialnym stoi murowana kaplica z 1894 r. pw. Matki Boskiej Śnieżnej. Przez teren gminy biegnie linia kolejowa Warszawa — Kraków. Stacja znajduje się Dobieszynie. W tej miejscowości można obejrzeć modrzewiowy kościół z początku XX w. Na północ od wsi, na skraju lasu, w roku 1990 utworzono rezerwat przyrody „Starodrzew Dobieszyński”. Obejmuje on najstarszy fragment Puszczy Strom ieckiej z naturalnym borem dębowo-sosnowym. Drugim rezerwatem w gminie jest „Majdan”. Chroni on las łęgowy i grąd niski o naturalnym pochodzeniu.
Gmina Wyśmierzyce
Gmina Wyśmierzyce leży w zachodniej części powiatu. Jej centrum stanowi najmniejsze miasto w Polsce — Wyśmierzyce. Najstarszym budynkiem jest kościół pw. Zwiastowania i Wniebowzięcia Matki Boskiej. Powstał on w latach 1856 – 1868. Znaczna część wyposażenia wnętrza pochodzi z poprzedniej świątyni i ma charakter barokowy. Do najcenniejszych elementów należy obraz Trójcy Świętej i Pokłonu Trzech Króli oraz szaty i sprzęty liturgiczne z XVII i XVIII w. Przy kościele stoi zabytkowa, drewniana dzwonnica oraz budynek organistówki.
Obiektem wartym odwiedzenia jest drewniany kościół z okresu międzywo-jennego w miejscowości Kostrzyn.
Największymi atrakcjami gminy nie są jednak zabytki, a przyroda. Można odbyć spacer po lasach dawnej Puszczy Pilickiej lub nad brzegiem Pilicy. W pobliżu miejscowości Ulaski Gostomskie, w kompleksie leśnym Borowina, utworzono rezerwat „Sokół”. Obejmuje on zróżn icowanc siedliska leśne od boru świeżego do lasu łęgowego. Najcenniejszy jego fragment stanów łęg jesionowy. Na terenie rezerwatu gniazduje wiele gatunków ptaków (m.in. bociany czarne i trzmielojady).
Pilica
Najważniejszym elementem krajobrazu powiatu białobrzeskiego jest dolina rzeki Pilicy. Pilica to najdłuższy lewobrzeżny dopływ Wisły. Od źródeł na Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej do ujścia w okolicach Mniszewa ma 319 km długości. Jest rzeką nieuregulowaną, płynąc tworzy liczne meandry, które z czasem przekształcają się w starorzecza. Od Tomaszowa Mazowieckiego do Białobrzegów Pilica zajmuje swoją pradolinę, która nosi nazwę Doliny Białobrze-skicj. Jej cechą charakterystyczną jest asymetria, lewy brzeg jest wysoki i miejscami stromy, a prawy niski i łatwo dostępny. Na całej długości rzeki występują wyspy porośnięte łęgami oraz piaszczyste łachy. Urozmaicony teren wpływa korzystnie na występowanie wielu gatunków ptaków. Zaobserwowano ich 120, w tym 56 gatunków ptaków wod-nobłotnych. Rzeka Pilica jest atrakcyjna dla wędkarzy, którzy mogą łowić różne gatunki ryb (szczupak, kleń, jaź, leszcz, płoć). Okoliczne lasy Puszczy Stromieckiej i Pilickiej są znakomitym miejscem dla amatorów runa leśnego. Maliny, jeżyny, jagody i wiele gatunków grzybów są magnesem przyciągającym turystów z całej Polski.
Organizując spływy kajakowe Pilicą na terenie powiatu białobrzeskiego proponujemy rozpoczynać je w miejscowości Górki Grzmiąckie (gmina Wyśmierzyce), gdzie znajduje się łagodne zejście do wody i piękna plaża. Płynąc rzeką warto zatrzymać się przy moście w Przyby-szewie i zwiedzić zabytkowy kościół z XIX w. wraz z zabudowaniami przykościelnymi, grób Antoniego Mada-lińskiego oraz zabytkową karczmę z XIX w.
Kolejną miejscowością, w której warto pozostawić kajaki na przystani, przy charakterystycznym żelbetonowym moście i odbyć spacer, są Białobrzegi. Znajduje się tu kościół parafialny pw. Sw. Trójcy z licznymi zabytkami sakralnymi, cmentarz parafialny z nagrobkami z XIX i XX w. oraz zabytkowe kamieniczki z okresu międzywojennego. Liczne restauracje z doskonałą kuchnią i znana w całej Polsce lodziarnia u Gruszczyńskiego pozostawią niezapomniane wrażenia. Niedaleko od Białobrzegów znajduje się ośrodek wypoczynkowy „Olszynka”, gdzie turyści mogą tanio i dobrze przenocować oraz wypocząć. 16 kilometrów dalej znajduje się ośrodek wypoczynkowy „La Estancia” w Białej Górze, pięknie położony na pilickiej skarpie. Przed ośrodkiem stoi krzyż upamiętniający 85. urodziny papieża Jana Pawła II. Z Białej Góry dopłyniemy do Warki lub dalej do ujścia Pilicy do Wisły. Spływy kajakowe na Pilicy są łatwe nawet dla początkujących kajakarzy i dzięki temu pozwalają skupić się na obserwacji piękna otaczającej przyrody.
Opis znakowanych szlaków pieszych
Szlak wyznakowany jest kolorem zielonym. Rozpoczyna się w miejscowości Dobieszyn w pobliżu budynku Nadleśnictwa. Stamtąd prowadzi do rezerwatu „Starodrzew Dobieszyński”, który zajmuje powierzchnię 9 ha. Utworzony został w celu zachowania unikalnego fragmentu Puszczy Stromieckiej, obejmującej zbiorowisko boru mieszanego ze starodrzewem dębowo-sosnowym pochodzenia naturalnego. Wychodząc z rezerwatu przekraczamy drogę brukową i dochodzimy do skrzyżowania, na którym skręcamy w prawo. Przed szkółką leśną, gdzie hodowane są różne odmiany drzew i krzewów, ponownie skręcamy w prawo. Za mostkiem skręcamy w lewo w kierunku miejscowości Budy Augustowskie. Nazwa Budy pochodzi od budników, czyli ludzi, którzy w dawnych czasach zajmowali się wyrobem smoły, potażu i dziegciu z drzew pochodzących z wyrębu Puszczy Stromieckiej. Droga prowadzi granicą lasu. Skręcamy w prawo, przechodzimy koło dawnych stawów znajdujących się przy budynku, w którym kiedyś swoją siedzibę miało nadleśnictwo Stachów. Docieramy do Wareckiego Gościńca. Był to trakt prowadzący z Czerska przez Warkę i Jedlińsk na południe. Jego znaczenie spadło po wybudowaniu dzisiejszej trasy E7. Skręcamy w prawo, kierując się do miejscowości Augustów. Sprawnie i ostrożnie przekraczamy tory kolejowe. Za nimi znajduje się szkoła. Utworzono w niej izbę pamięci poświeconą 65. Pułkowi Piechoty, który walczył na tych terenach w 1939 r. Na skrzyżowaniu skręcamy w lewo, przekraczamy ponownie tory i idziemy prosto do wsi Boże. Na początku wsi po lewej stronie znajduje się cmentarz, a na nim „Golgota Wschodu”. Jest to krzyż i kamienie z nazwami miejscowości kaźni Polaków na wschodzie. Przy kościele skręcamy w prawo. Po przejściu 1500 m drogą asfaltową przy kapliczce odbijamy w lewo. Dochodzimy do wsi Krzemień. Tam skręcamy w prawo. 200 m za ostatnimi zabudowaniami skręcamy w lewo. Idziemy skrajem lasu. Kierując się prosto dochodzimy do Białej Góry. Skręcamy w prawo i po 500 m docieramy do ośrodka wypoczynkowego. Tu kończy się szlak zielony.
Szlak niebieski zaczyna się przy ośrodku wypoczynkowym „La Estancia” i prowadzi na południowy-zachód do wsi. Idziemy prosto. Po obu stronach mijamy domki letniskowe. Docieramy do Lasu Palczewskiego. Po prawej stronie znajduje się bór sosnowy, a za nim starorzecze i podmokłe tereny nad rzeczką Dygą. W ostatnich latach przywędrowały tu bobry i wybudowały liczne żeremia. Przechodząc przez las można zauważyć pozostałości po rowach przeciwczołgowych, okopach i innych umocnieniach
z okresu II wojny światowej. Po około 2,5 km od wejścia do lasu docieramy do rozwidlenia dróg. Skręcamy w lewo. Po zachodniej stronie drogi rozciąga się Las Michałowski. Dochodzimy do leśniczówki Majdan, znajdującej się po lewej stronie drogi. W pobliżu utworzono rezerwat przyrody „Majdan” o powierzchni około 51 ha. Chroni on zbiorowiska łęgowe oraz fragmenty grądu niskiego z wielogatunkowymi drzewostanami pochodzenia naturalnego. Nazwa „Majdan” pochodzi od miejsca, gdzie kiedyś znajdowały się piece do wypalania węgla drzewnego, produkcji smoły, dziegciu i potażu. Idziemy dalej w kierunku południowym. Wychodzimy z lasu. Otaczają nas pola i łąki. Docieramy do Starej Wsi. Przy krzyżu skręcamy w prawo i dochodzimy do wsi Pokrzywna. Stąd piaszczystą drogą idziemy do wsi Brzeźce. Skręcamy w lewo w drogę asfaltową. Następnie przy ogrodzeniu dawnego parku dworskiego (budynek drewnianego dworu został przeniesiony do Muzeum Wsi Radomskiej w Radomiu) skręcamy w prawo, a potem w lewo. Jeszcze kilka lat temu w tym miejscu znajdowały się ruiny karczmy dworskiej. Idziemy prosto przez las. Po prawe stronie w głębi znajduje się ośrodek wypoczynkowy „Olszynka” Kilometr dalej Ośrodek Edukacyjno-Charytatywny Diecezj Radomskiej „EMAUS”. Nad drogą ekspresową (po prawe stronie widać nowy most na Pilicy noszący imię biskupa Jana Chrapka) dochodzimy do Białobrzegów.
W Białobrzegach warto zobaczyć zabytki architektury i miejsca pamięci narodowej oraz skorzystać z bogatej oferty gastronomicznej. Szlak prowadzi ulicą Rzemieślniczą. Za obiektami Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej skręcamy w lewo. Po lewej stronie towarzyszy nam las brzozowy „zielone płuca miasta”, a po prawej sosnowy. Cały ten teren nosi nazwę „Banaszka”. Polną drogą dochodzimy do Suchej Szlacheckiej. Na pierwszym skrzyżowaniu skręcamy w prawo. Idąc prosto drogą brukową docieramy do ogrodzonego parku, w którym znajdują się dwa zabytkowe pałace z XIX i XX w. wybudowane przez rodzinę Wodzińskich. Obok stoi zabytkowy spichlerz z XIX w. Na końcu wsi skręcamy w prawo w ulicę Leśną, a trochę dalej w lewo. Idziemy skrajem sosnowego lasu, po prawej stronie widać malowniczą dolinę rzeczki Pierzchni. Docieramy do osady Suski Młynek. Na skraju lasu znajdują się mogiły partyzantów rozstrzelanych w 1943 r. Przez wieś przepływa Pierzchnia. Przechodzimy przez rzeczkę drewnianą kładką i skręcamy w lewo. Idziemy leśnym duktem. Po dojściu do drogi asialtowej skręcamy w prawo. Docieramy do Stawiszyna. Po lewej stronie mamy ogrodzenie zespołu dworsko-pałacowego z XIX w., dawniej należącego do rodziny Arkuszewskich. W budynku mieści się Schronisko dla Nieletnich. Na skrzyżowaniu skręcamy w prawo. Droga początkowo pokryta jest szutrem, dalej robi się piaszczysta. Dochodzimy nią do Jasionnej. Po wschodniej stronie drogi stoi zabytkowy drewniany kościół z dzwonnicą z XVII w. Wokół niego zachowały się stare nagrobki z XIX i XX w. oraz pomnikowe drzewa. Na wprost kościoła znajduje się cmentarz parafialny z zabytkowymi mogiłami. Za kościołem skręcamy w prawo w leśną drogę. Idziemy na północ. Dochodzimy do trasy nr 48 (Kozienice — Tomaszów Mazowiecki). Ostrożnie przechodzimy na drugą stronę. Idziemy prosto do miejscowości Korzeń. Przy sklepie skręcamy w lewo. Idąc prosto docieramy do Wólki Kożuchowskiej i dalej do Wyśmierzyc. Warto zatrzymać się w tym najmniejszym mieście w Polsce, które posiada zabytkowy układ urbanistyczny z kwadratowym rynkiem oraz charakterystyczną małomiasteczkową zabudowę z XIX i XX w. Szlak prowadzi obok cmentarza parafialnego z zabytkowymi nagrobkami z XVIII-XX w. oraz kościoła z 2. poł. XIX w.
Za rynkiem skręcamy w prawo w stronę łąk rozciągających się w dolinie Pilicy. Po obu stronach mijamy starorzecza. Rzekę mamy po prawej stronie. Docieramy do wsi Górki Grzmiąckie. Stamtąd droga gruntowa prowadzi do Ulasek Grzmiąckich. Przechodzimy przez całą wieś i skręcamy w lewo w drogę gruntową. Idąc cały czas prosto mamy przed sobą Drogę Okopaną. Idziemy nią w kierunku zachodnim. Przemierzamy urozmaicone i bogate lasy Puszczy Pilickiej. Po około 7 km od wejścia na ten dukt osiągamy miejscowość Waliska. Po prawej stronie mijamy drewniany kościół z XVI w. Poruszamy się główną drogą. Znowu otaczają nas lasy. Dochodzimy do Wólki Magierowej. Tu skręcamy w prawo i drogą asfaltową nr 728 dochodzimy do Nowego Miasta nad Pilicą (powiat grójecki), gdzie kończy się szlak niebieski.
Bazy noclegowe i gastronomiczne:
- Ośrodek „EMAUS” tel. +48 695 773 916
- OW „La Estancia” Biała Góra tel. +48 667 80 43
Warta — Przewodnik Kajakowy
Warta — Przewodnik Kajakowy
Województwo łódzkie
Położone w centrum Polski województwo łódzkie jest atrakcyjne pod względem przyrodniczym, kulturowym oraz rekreacyjnym. Atuty regionu to zróżnicowanie krajobrazu, bogata historia, zabytkowe miasta oraz różnorodne możliwości aktywnego wypoczynku.
Najpiękniejsze walory przyrodnicze regionu udostępnione są dla turystów na terenie 7 parków krajobrazowych: Bolimowskiego, Wzniesień Łódzkich, Spaiskiego, Sulejowskiego, Przedborskiego, Międzyrzecza Warty i Widawki oraz Załęczańskiego. Urozmaiceniem tych obszarów są doliny rzek Warty i Pilicy oraz ich dopływów. Rzeki te wraz z utworzonymi na nich sztucznymi zbiornikami wodnymi (Jeziorsko i Zalew Sulejowski) przyciągają miłośników żeglarstwa, kajakarstwa i windsurfingu. Ze względu na odpowiednią infrastrukturę turystyczną obszary te stanowią główną bazę wypoczynku i rekreacji w regionie.
Dzięki wytyczonym szlakom pieszym, rowerowym, konnym i wodnym turysta ma możliwość dotarcia do najpiękniejszych zabytków, najcenniejszych rezerwatów i miejsc historycznych.
Miłośnicy turystyki kulturowej znajdą tu zabytki sięgające XI wieku. Najcenniejsze obiekty architektury świeckiej to gotyckie i renesansowe budowie. Należą do nich m.in. zamki w: Łęczycy, Uniejowie, Oporowie, ruiny zamku Książąt Mazowieckich w Rawie Mazowieckiej, fragmenty obwarowań miejskich w Wieluniu.
Najstarszymi zabytkami są obiekty sakralne i klasztory, począwszy od epoki romańskiej, gotyckiej po barok, czego przykładem jest kolegiata w Tumie, kościół pw. św. Idziego w Inowłodzu czy zespół klasztorny opactwa Cystersów w Sulejowie.
Charakterystyczne dla naszego regionu to również unikalne zespoły rezydencjonalne pałace i zespoły dworsko-parkowe w: Nieborowie, Arkadii, Skierniewicach, Walewicach, Poddębicach, Ożarowie.
Wizytówką regionu jest Łódź wraz z pofabrykancką architekturą i zabytkami techniki. Stolica województwa staje się coraz bardziej popularnym centrum kultury, rozrywki oraz zakupów.
Atrakcje województwa łódzkiego i ich różnorodność stanowią ofertę dla osób o szerokich zainteresowaniach kulturowych i przyrodniczych, a przede wszystkim dla miłośników aktywnego spędzania czasu wolnego na rowerze, w siodle, w kajaku i na nartach.
Od autora
Oddajemy do rąk turystów wodnych kolejną edycję nowego typu przewodnika kajakowego, który jest także informatorem o działaniach samorządów z województwa łódzkiego i powiatu częstochowskiego, sterowanych na wykorzystanie walorów turystyczno-rekreacyjnych doliny rzeki Warty. W ostatnich latach pomiędzy Częstochową i Uniejowem powstały nowe wypożyczalnie sprzętu pływającego, udrożniono w kilku trudnych miejscach szlak kajakowy, buduje się pomosty ułatwiające wyjście z wody i wodowanie kajaków, powstaje zaplecze biwakowe i rekreacyjne. Oznakowanie przebiegu szlaku w terenie oraz wydanie aktualnego przewodnika to kolejne działania mające na celu rozwój aktywnej turystyki kajakowej w dolinie rzeki Warty.
Pierwszy nowoczesny i do dzisiaj największy z polskich przewodników kajakowych mojego autorstwa po szlaku wodnym rzeki Warty został opublikowany w 2004 r. Obejmował trasę o długości blisko 800 km, prowadzącą z przedmieść Zawiercia do ujścia do Odry pod Kostrzynem, mimo znacznego nakładu po 5 latach został on całkowicie wyczerpany, co dobitnie świadczy, jak był na rynku potrzebny. W tej sytuacji autor podjął próbę wydania rozszerzonej i uaktualnionej wersji, obejmującej odcinek Warty od Częstochowy do Uniejowa wraz z kilkoma dopływami (Liswarta z Kocinką, Widawka z Grabią Wiercica). W przeciwieństwie do dolnej Warty na wymienionych szlakach można jedynie uprawiać turystykę kajakową, nie licząc, oczywiście, terenu zbiornika wodnego jeziora Jeziorsko.
W niniejszym przewodniku turysta wodny otrzymuje współczesny obraz kartograficzny szlaku rzecznego wraz z pełną bazą informacyjną w zakresie wypożyczalni sprzętu wodnego oraz noclegów i gastronomii, zweryfikowaną na koniec 2008 r. Nasycenie tymi usługami nie jest jeszcze zadowalające — chociażby w porównaniu z Pilicą — tym nie mniej z roku na rok stale rośnie. Równocześnie jest to najdłuższy z naturalnych cieków wodnych, leżących najbliżej aglomeracji śląskiej i łączący ją z terenami Wielkopolski. Takie usytuowanie sprzyja organizowaniu zarówno rekreacyjnych spływów weekendowych, jak i wielodniowych wędrówek kajakowych.
A więc do zobaczenia na szlaku.
Marek Lityński
WARTA
Warta jest prawobrzeżnym dopływem Odry o długości 808 km i powierzchni dorzecza 54 529 km2. Płynie z Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej do Pradoliny Toruńsko-Eberswaldzkiej, wielokrotnie zmieniając kierunek biegu z południkowego na równoleżnikowy. Koryto tej drugiej co do długości rzeki w granicach Polski przebiega przez historyczne ziemie Wielkopolski i Ziemi Lubuskiej oraz ich granicami z Małopolską i Pomorzem, łącząc kilkadziesiąt dużych skupisk miejskich oraz setki małych i większych osad. Zmienione i uregulowane przez człowieka górne partie rzeki przeplatają się z fragmentami zbliżonymi do naturalnych, które są objęte różnymi stopniami ochrony krajobrazowej i przyrodniczej. Ponad 400 km dolnej i środkowej Warty stanowi arterię komunikacji i transportu wodnego, podlegającą ciągłej opiece i ingerencji człowieka.
Dla amatorów wędrówek kajakowych najładniejszy odcinek rzeki zaczyna się w okolicach Częstochowy, gdzie Warta tworzy swój pierwszy przełom, przedzierając się w kierunku wschodnim przez jurajskie krawędzie Wyżyn Częstochowskiej i Wieluńskiej, wznoszące się w wąskiej dolinie nawet do 70 metrów ponad lustro wody. Ten fragment terenu jest chroniony w ramach północnej części Parku Krajobrazowego Orlich Gniazd. Opływając dookoła Wyżynę Wieluńską rzeka pomału zmienia kierunek na południkowy, a następnie zachodni. Od Gowarzowa jej biegowi zaczynają towarzyszyć rozległe kompleksy leśne, pośród których pojawia się pierwszy znaczniejszy dopływ — Liswarta. Poniżej Działoszyna dolina ponownie zwęża się, rozcinając Wyżynę Wieluńską tworząc na tym najładniejszym bez wątpienia odcinku całego biegu Warty drugi przełom, który podlega ochronie w ramach Załęczańskiego Parku Krajobrazowego. Przez teren parku rzeka przepływa wielkim zakolem, zmieniając na długości niespełna 20 km kierunek płynięcia o 180°. Meandrujące koryto wcina się w wapienne podłoże na głębokość od 30 do 60 metrów, tworząc liczne zakola i starorzecza.
Za Kanionem Warta opuszcza tę bogatą w zjawiska geologiczne krainę i rozpoczyna w Kotlinach Szczercowskiej i Sieradzkiej swój najdłuższy odcinek o przebiegu równoleżnikowym, kierując się na północ w otoczeniu małych kompleksów leśnych, łąk i pól uprawnych. W pierwszej kotlinie przyjmuje drugi duży dopływ, tym razem prawobrzeżny — Widawkę. Krajobraz i przyroda zbiegu obu rzek podlegają ochronie w ramach Parku Krajobrazowego Międzyrzecza Warty i Widawki. Wzdłuż koryta pojawiają się wały ochronne, które na długo będą nieodłącznym atrybutem warciańskiego krajobrazu. W północnej części Kotliny Sieradzkiej pojawia się dominujący przez 17 km element hydrologicznej gospodarki człowieka — sztuczny zbiornik wodny Jeziorsko.
Średni spadek doliny Warty od źródeł do ujścia wynosi 0,45%o, przy czym na odcinku Mstów — ujście Wiercicy spadek ten wynosi 0,8%o i został wykorzystany do budowy kilku elektrowni wodnych (dawniej młynów); niżej maleje o blisko połowę.
Najwyższe stany wody notowane są na Warcie w okresie wiosennych roztopów w marcu i kwietniu oraz w okresie letniego maksimum opadowego w lipcu i na początku sierpnia, natomiast stany niskie występują na początku lata w czerwcu oraz jesienią od września. Zjawiska lodowe nie trwają długo, przeciętnie od 20 do 40 dni w roku; pierwsze lody pękają już w lutym. Zamarzaniu rzeki nie sprzyja także bystry nurt jej wody. Dzięki temu możliwe jest przeprowadzanie na Warcie również spływów zimowych.
Przedstawiony w niniejszym przewodniku odcinek szlaku wodnego rzeki Warty liczy 270 km długości. Obejmuje cały szlak kajakowy od Częstochowy do Uniejowa, dostępny dla przeciętnego użytkownika w kajaku dwuosobowym, nawet wypełnionym bagażem biwakowym. Powyżej Częstochowy i w samym mieście wąskie i kręte koryto o licznych przeszkodach utrudnia płynięcie, zmuszając do użycia pustych jedynek; poniżej Uniejowa rzeka zmienia się w szeroką drogę wodną o wyprofilowanej szerokości i monitorowanej głębokości. Atrakcyjny przyrodniczo i krajoznawczo szlak kajakowy Warty jest dostępny dla wszystkich grup użytkowników, a cała trasa jest do pokonania w 10 – 14 dni bez specjalnego zmęczenia kajakami zapakowanymi sprzętem biwakowym. Krótkie początkowo odcinki pomiędzy kolejnymi przenoskami ulegają z czasem wydłużeniu i nie będą nam psuły humoru częściej niż raz dziennie.
Wzrastająca dostępność brzegów pozwala w wielu miejscach przerwać spływ i rozbić namiot bez obaw o nocne poszukiwanie biwaku. Całoroczne lub czynne od maja do października ośrodki wypoczynkowe, zlokalizowane w kilku miejscach bezpośrednio nad brzegami rzeki, pozwalają wydłużyć sezon spływowy o miesiące wiosenne i jesienne, a turystom oczekującym wygody zapewniają noclegi pod dachem (oczywiście po ich wcześniejszej rezerwacji). Kilka wypożyczalni kajaków dowiezie nas w dowolne miejsce trasy, a także odbierze na telefon we wskazanym miejscu. Adresy i telefony wypożyczani sprzętu wodnego oraz ośrodków wypoczynkowych i kempingowym zostały zamieszczone w opisowej części przewodnika.
Nie ma także problemów z zaopatrywaniem się w żywność, nie istnieje więc potrzeba kupowania jej na zapas. Możemy w związku z tym dozwolić sobie na niczym niezakłóconą frajdę obcowania z przyrodą rzeki i jej otoczeniem, czemu sprzyja zwłaszcza okres późnej wiosny wczesnego lata pomiędzy majem a lipcem. Śmiem twierdzić, że jest to najlepszy czas do odbycia spływu Wartą co nie oznacza, że nie da się tego przeprowadzić w innych porach roku. Ale „tydzień z rodziną na Warcie” najlepiej jeśli odbędzie się w okresie wysokich temperatur powietrza, sprzyjających kąpielom wodnym, do czego zachęca także piaszczyste podłoże koryta rzecznego i dobrze działająca oczyszczalnia ścieków w Częstochowie.
O ile samą rzeką płynie się stosunkowo szybko i dystans około 20 km dziennie dla początkujących, a od 25 do 30 km dla wprawnych kajakarzy nie powinien nikogo przerażać, to pokonanie zbiornika wodnego i zorganizowanie długiego przewozu kajaków przez zaporę w Skęczniewie zajmie nam co najmniej dwa dni. Możemy potraktować taką przeprawę dwojako — albo jako uciążliwość, albo przyjemność spędzenia kilku dni letniego wypoczynku na wodach Jeziora Jeziorsko. Czasami zdarzają się w nich zakwity sinic, co jest nieprzyjemne, lecz nie niebezpieczne za człowieka. Wody Warty, a tym samym zbiornika, z roku na rok są coraz bardziej czyste, choć tak jak w całej Polsce nigdzie nie nadają się do picia, nawet po przegotowaniu (zanieczyszczenia biochemiczne i wysoki poziom naturalnej zawiesiny po deszczach).
Warta posiada kilka atrakcyjnych dopływów, penetrowanych przez kajakarzy, na których w ostatnich latach były organizowane grupowe spływy kajakowe. Należą do nich w pierwszej kolejności Liswarta z Kocinką oraz Widawka z Grabią, mniej Wiercica. Ze względu na swoje walory szlaki te zostały zaprezentowane w przewodniku, choć infrastruktura turystyczna tam dopiero raczkuje i przy organizacji spływu głównie musimy liczyć na własną pomysłowość i przedsiębiorczość.
Zbiornik retencyjny JEZIORSKO
Powstał na Warcie w Kotlinie Sieradzkiej w 1986 r. przez przegrodzenie doliny Warty pomiędzy wsiami Siedlątków i Skęczniew ziemną zaporą czołową o długości 2730 m, a szerokości i wysokości 12 m. Po koronie zapory przebiega ogólnodostępna droga jezdna. Oprócz zapory czołowej zbiornik posiada trzy zapory boczne: Pichna, Teleszyna i Siedlątków oraz dwie zapory cofkowe. Długość zbiornika wynosi 19 km, szerokość 1,8 – 3,5 km, powierzchnia do 4230 ha, pojemność całkowita 203 min m3, pojemność użytkowa 162,5 min m3, wysokość zwierciadła wody 120,5 m n.p.m. Poniżej zapory czołowej w bezpośrednim sąsiedztwie jazu położona jest elektrownia wodna o mocy 4,89 MW, uruchomiona w 1995 r. Budowę zbiornika rozpoczęto w 1975 r., a pełen zakres piętrzenia i gospodarki wodnej podjęto w 1992 r. Nominalnie jest to drugie pod względem powierzchni i trzecie pod względem całkowitej pojemności sztuczne jezioro w Polsce.
Rezerwat ornitologiczny „Jeziorsko”
Rezerwat ornitologiczny został utworzony w 1998 r. w południowej części zbiornika wodnego Jeziorsko na powierzchni 2350,6 ha dla ochrony ostoi ptaków wodno-błotnych z licznie występującymi rzadkimi i chronionymi gatunkami. Powierzchnia rezerwatu prawie pokrywa się z obszarem zalewanym bądź odsłanianym przez wodę w trakcie rocznego cyklu eksploatacyjnego zbiornika wodnego. Liczebność ptaków lęgowych, skład gatunkowy oraz niezwykle bogata awifauna przelotna pozwalają zaliczyć rezerwat „Jeziorsko” do ostoi ptaków o znaczeniu europejskim.
Wartość ornitologiczna zalewu wzięła się ze specyficznych warunków przyrodniczych, stwarzających doskonałe warunki bytu dla licznych reprezentantów wielu gatunków ptaków. Jeziorsko to zbiornik retencyjny (wahania poziomu wody decydują o warunkach panujących na znacznym obszarze czaszy zbiornika), stanowiący zasadniczy element kształtujący ten nietypowy układ przyrodniczy. Kiedy wyobrazimy sobie ogromną powierzchnię doliny Warty (ok. 20 km ), która przez kilka miesięcy w roku jest wodą– wtedy łatwo można możemy zdać sobie sprawę z niezwykłości tego miejsca.
Co rok wiosną Warta wtłacza do zalewu wodę bogatą w organiczne zanieczyszczenia z dużą ilością związków biogennych. Woda ta, płytko rozlewając się wśród roślinności, nagrzewana promieniami słońca, sprzyja rozwojowi organicznego życia. Gwałtownie rozwija się mikroflora, wpływając na rozwój kolejnych ogniw łańcucha pokarmowego. Bogactwo pożywienia, zróżnicowane warunki terenowe, niedostępność terenu i możliwość ukrycia gniazd to korzystne warunki, zachęcające ptaki do odbywania tu godów i wychowywania młodego pokolenia.
Mniej więcej w tym samym czasie, kiedy poziom wody zaczyna opadać, rozpoczyna się jesienna migracja ptaków. Doliną Warty wędrują wtedy niezliczone ich stada. Położony na szlaku wędrówki zalew Jeziorsko jest dla nich bardzo ważnym przystankiem, mogą tu odpocząć i zgromadzić energię na dalszą część lotu. Tysiącami siadają na wyłaniającym się z wody, naszpikowanym bezkręgowcami błotnistym dnie zbiornika, wydobywając z niego pożywienie. Jako ostoja ptaków, miejsce gniazdowania, żerowania oraz odpoczynku w trakcie migracji Jeziorsko odgrywa dla przyrody niezwykle istotną rolę. W okresie przelotu, zwłaszcza jesiennego, liczebność przebywających w rezerwacie ptaków przekracza 10 000 osobników. Wśród tej imponującej liczby ptaków trafiają się często wielkie rzadkości, a także gatunki egzotyczne, sporadycznie zalatujące na teren Polski.
Wiercica
Wiercica jest prawym dopływem Warty o długości 30 km. Nie wiadomo dlaczego trudno znaleźć opis jej przebiegu tak w literaturze, jak i w internecie. Wypływa ze Złotego Potoku ze znanych źródeł i stawów, nazwanych tak przez Zygmunta Krasińskiego. Stawy towarzyszą jej całemu biegowi, bowiem hodowla ryb stanowi od kilkuset lat tradycyjne zajęcie miejscowej ludności. Nawet park krajobrazowy nazwano „Stawki”. W dolnym biegu koryto Wiercicy zostało tak przebudowane w okresie II wojny światowej i później, że trudno o większy bałagan nazewniczy i poplątanie przebiegu z kanałami Lodowym, Nowym i innymi.
Dla kajakarzy rzeka jest dostępna od Sygontki, wsi leżącej u ujścia Kozyry, prawego dopływu Wiercicy. Obie rzeki, zasilane krasowymi wywierzyskami, niosą w normalnym roku sporo czystej wody i stąd stawy hodowlane. Dla płynącego budowle takie są tylko przeszkodą zwłaszcza te nieformalnie ogrodzone, jak we wsi Wiercica. Tak więc oprócz przeszkód naturalnych musimy pokonać 6 przeszkód hydrotechnicznych, aby po 20 km zakończyć spływ w nowej agroturystyce u pana Ślęzaka w Garnku. W okresie wiosennym w grę wchodzą tylko jedynki, gdyż przy obfitości stawów i bezśnieżnych zim wody w Wiercicy w ostatnich latach zaczyna brakować.
Widawka
Widawka jest prawym dopływem Warty o długości 95,8 km, pow. dorzecza 2385 km2. Płynie przez Wzgórza Radomszczańskie, Wysoczyznę Bełchatowską i Kotlinę Szczercowską. Wypływa na wysokości ok. 240 m n.p.m., w pobliżu wsi Feliksów, 16 km na wsch. od Radomska. Dolina w biegu źródłowym nikła, wąska, miejscami bagnista, o zmiennej szerokości; na jej dnie stawy. Prawie całemu górnemu biegowi towarzyszą większe i mniejsze kompleksy lasów wzdłuż obydwóch brzegów rzeki, aż do Kotliny Szczercowskiej, gdzie koryto Widawki silnie meandruje. Poniżej lesistość mniejsza; na wsch. i pn.-wsch. od Szczercowa nad Widawką położone są rozległe bagna (Święte Łąki, Bagna Józefowskie); prawdopodobnie przez te bagna, prawie równolegle do dzisiejszego biegu Widawki, płynęła dawna rzeka, zasypana w okresach interglacjałów. Obecnie dolina Widawki poniżej Szczercowa aż po ujście Chrząstówki jest wąska; rzeka wcina się intensywnie w płaskie, szerokie dno doliny; ujście na wys. 137 m n.p.m.; przy ujściu wsie: Woźniki i Pstro-konie. Widawka płynie przez tereny odkrywkowej Kopalni Węgla Brunatnego Bełchatów, a więc woda w rzece częściowo pochodzi z pomp głębinowych, odwadniających odkrywkę Bełchatów i Szczerców. Wody Widawki mieszczą się w II klasie czystości. Odcinek rzeki od mostu w miejscowości Żar, skąd Widawką można pływać kajakami, do mostu w miejscowości Lubośnia zaliczany jest do wód krainy ryb łososiowatych i lipienia. W dolnej partii rzeka płynie przez Park Krajobrazowy Międzyrzecza Warty i Widawki (patrz III s. okładki). W centralnej części parku znajduje się interesujący węzeł hydrograficzny, który tworzą zbiegające się rzeki Widawka, Grabią i Nieciecz. Jako szlak kajakowy Widawkę można polecić od Szczercowa. Otrzymuje tam dużo wody z odkrywki kopalnianej. Posiada wartki nurt z licznymi głęboczkami w piaszczystym podłożu, tworzy rozgałęzienia o wąskim nurcie, często przegrodzone gałęziami drzew i krzewów. Do mostu w Rudzie rzeka dość uciążliwa, potem łatwa i malownicza.
Grabia
Grabia jest prawym dopływem Widawki o długości 77,3 km i powierzchni dorzecza 813 km2. Nikła początkowo dolina Grabi z rzadkimi kępami olszyn, z dnem w wielu miejscach podmokłym (łąki), rozszerza się na obszarze lesistych wydm Wysoczyzny Łaskiej, użytkowanych jako tereny rekreacyjne przez mieszkańców Łodzi, Dno doliny wypełniają łąki i niskie zarośla, gdzieniegdzie wały lesistych wydm. W miejscu dawnej przeprawy przez rzekę leży Łask. Rzeka płytka, bezpieczna w płynięciu, bardzo malownicza, na wielu odcinkach o naturalnym przebiegu. Pomiędzy Łaskiem a Zielęcicami uciążliwa ze względu na zarośnięte brzegi, koryto i liczne przeszkody. Latem w górnym biegu ma także niski poziom wody, więc trzeba się liczyć z koniecznością wychodzenia z kajaka w miejscach płycizn i przenosek. W trakcie spływu możemy podziwiać drewniane i murowane młyny we wsiach Rokitnica, Zielęcice, Wola Marzeńska, Brzeski czy Kozuby. Warto także wspomnieć, że Grabią jest jedną z najczystszych rzek w Polsce, a więc warto ją poznać.
Załęczański Park Krajobrazowy
Załęczański Park Krajobrazowy ma powierzchnię 14 750 ha, a jego otulina 12 010 ha. Siedziba zarządu znajduje się w Sieradzu. Zadaniem ZPK jest ochrona niepowtarzalnego krajobrazu jurajskich ostańców wapiennych, kryjących w sobie wiele form krasu i żywiących osobliwą faunę i florę oraz urokliwego odcinka rzeki Warty, określanego jako najpiękniejszy i najwartościowszy przyrodniczo w stosunku do całego jej biegu. Warta przepływa przez park wielkim łukiem z licznymi zakolami, starorzeczami i odcinkami przełomowymi, wcinając swe koryto na głębokość 40 – 60 m. Lewobrzeżne zbocza są strome i poprzecinane wąwozami z licznymi strumieniami i mokradłami; strona wewnętrzna łuku rzeki jest bezwodna. Podłoże jest widoczne w odsłonięciach i ostańcach, jak Góra Zelce czy Góra Świętej Genowefy. Liczne skamieniałości (amonity, ramienionogi etc), bogactwo zjawisk krasowych (jaskinie, leje i studnie, wywierzyska). Strumieniem krasowym jest Sucha Struga, która w dolnym biegu niknie w ponorach 2 km od ujścia do Warty. Lasy zajmują ok. 50% powierzchni i są to przeważnie suche bory sosnowe, miejscami zachowała się dąbrowa świetlista, bór bagienny, łęg jesionowo-olszowy, ols, buczyna kwaśna, grąd jodłowy. W obrębie łuku Warty występują jałowczyska i żarnowczyska oraz ciepłolubne zarośla róż, jałowca i leszczyny, murawy naskalne, kserotermiczne i napiaskowe, zespoły wapieniolubnych paproci. Flora ZPK liczy około 1200 gatunków roślin naczyniowych, mchów i porostów, posiada gatunki górskie i 33 podlegające ochronie. Dla zachowania najcenniejszych walorów przyrodniczych Parku i jego otuliny utworzono 5 rezerwatów przyrody oraz 9 użytków ekologicznych, w tym starorzecze rzeki Warty „Wronia Woda”. Zabytki archeologiczne (kurhany, osady z epoki brązu i żelaza), zabytki architektury drewnianej, wapienniki, młyny wodne dopełniają zróżnicowany obraz tej położonej na styku wyżyn i nizin jurajskiej krainy.
Park Krajobrazowy Międzyrzecza Warty i Widawki
Został powołany w 1989 r. Obejmuje obszar 25 330 ha o wyróżniającym się krajobrazie, związanym z urozmaiconą rzeźbą terenu w dolinach rzek, zwłaszcza z przełomowymi odcinkami Warty (okolice Strońska, Strobina, Majaczewic i Strumian). Meandrujące rzeki, liczne starorzecza, obszary wydmowe i torfowiska to kolejne, cenne przyrodniczo i krajobrazowo obszary Parku. Wszystkie partie dolin charakteryzują się mozaikowością pokrycia, łąki przeplatają się z roślinnością nadrzeczną a wokół starorzeczy i torfowisk chłopskie lasy wcinają się nieregularnie w pola uprawne. Lasy w Parku stanowią tylko niespełna 25% ogólnej powierzchni i przeważają sztucznie wprowadzone zbiorowiska borowe. We florze Parku, niezbyt bogatej w gatunki chronione, licznie reprezentowane są rośliny związane z wszelkimi siedliskami wodnymi, nawodnymi i bagiennymi. Dość liczną grupę stanowią też gatunki kserotermiczne i ciepłolubne. To właśnie rośliny z wymienionych powyżej grup oraz gatunki leśne stanowią najważniejsze z geobotanicznego punktu widzenia elementy flory Parku i decydują o jej charakterze. W wodach Parku znaleziono 34 gatunki ryb oraz 2 gatunki minogów. Faunę uzupełnia 140 gatunków ptaków, 12 gatunków płazów (żmije, zaskrońce, jaszczurki i żaby) i 32 gatunki ssaków, w tym bobry i wydry. Dla zachowania najcenniejszych walorów przyrodniczych Parku utworzono na jego terenie 4 rezerwaty przyrodnicze: „Winnica”, „Korzeń”, „Hołda” i „Grabica”, ochrona pomnikową objęto 49 okazałych drzew rosnących głównie w obrębie założeń dworsko-parkowych. Utworzono dwa zespoły przyrodniczo-krajobrazowe: „Dolina Grabi” i „Góry Wapienne” oraz 14 użytków ekologicznych z rzeką Grabią na czele.
Gmina Garbatka Letnisko
Gmina Garbatka Letnisko
Rys historyczny
Nazwa miejscowości pochodzi od słowa „garb”, co oznacza pagórek. Pierwsze ślady osadnictwa pochodzą z epoki kamienia. Najwcześniejsze wzmianki występują w „Liber beneficiorum” Jana Długosza oraz radomskich Księgach ziemskich z połowy XV w.” jako
0 własności rodziny Szlizów herbu Awdaniec. Później przeszła ona w ręce Kochanowskich (przez małżeństwo Barbary Szlizówny z dziadem Jana Kochanowskiego).
W 1547 roku opat sieciechowski — Szczęsny Ragowski odkupił pewne dobra w Garbatce od Strzałkowskiego. Od tego momentu całość Garbatki znalazła się w rękach benedyktynów sieciechowskich.
Mniej więcej w latach 1569 – 1589 do Garbatki przyłączona została wieś Rambiertów. Występuje ona po raz pierwszy w 1252r. w przywileju wydanym przez Bolesława Wstydliwego klasztorowi sieciechowskiemu. Innego zdania jest E. Wiśniowski, który uważa, że Rambiertów został nabyty przez klasztor dopiero w XVw. Trudno określić położenie Rambiertowa, wiadomo tylko, że na początku XVI w. Garbatka, Policzna i Czarnolas zostały wymienione jako wsie, które z nim graniczyły. Na terenie Puszczy znajdowały się obszary łowisk królewskich, rejony polowań Jagiellonów, zatrzymujących się na łowy podczas podróży z Krakowa na Litwę.
W latach 1581 – 1611 benedyktyni sieciechowscy eksploatowali sposobem powierzchniowym, znajdujące się między Garbatka a Grudkiem pokłady rudy żelaznej. Po likwidacji klasztoru w 1819r. las należący do benedyktynów sieciechowskich znalazł się pod Zarządem Leśnictwa Kozienice.
Duży wpływ na dalszy rozwój Garbatki miało wybudowanie kolei carskiej około 1885r., zwanej Iwanogrodzko — Dąbrowską, którą później nabył rząd rosyjski i nazwał Nadwiślańską. W czasie prac przy budowie kolei, jeden z jej wykonawców Grek Antonis Jani zwrócił uwagę na mikroklimat panujący w tych okolicach. Odkupił on gospodarstwo od Sosińskiego (za cenę stu rubli), dom o pięciu pomieszczeniach i sześć mórg ziemi, otworzył sklep i dobudował cztery domy. Zachęci! do przyjazdu lekarzy z Radomia i Lublina. Rozreklamował miejscowość jako letniskowo — uzdrowiskową. Stał się pierwszym inicjatorem letniska w Garbatce. Od tego momentu do Garbatki zaczęło przyjeżdżać coraz więcej wczasowiczów, natomiast lekarze przysyłali tu pacjentów na kurację dróg oddechowych i systemu nerwowego. Po kilku latach Jan sprzedał swój dobytek i zakupił sześć mórg ziemi a następnie założył fabryczkę wyrobów ceramicznych.
Podczas I wojny światowej w latach 1914 – 1915 Garbatka stanowiła dla Austriaków teren wojennych działań pomocniczych. Zbudowali tu kolejkę leśną w 1916r. (750mm szerokości) oraz tartak, z którego drzewo przetwarzano na bale i deski a następnie wywożono do Austrii i Niemiec. Zadanie to ułatwiła znajdująca się tu stacja kolejowa. W czasie działań wojennych Austriacy zbudowali spichlerz zbożowy (blisko rampy kolejowej, w środku Garbatki). Po opuszczeniu przez nich tego obiektu Komitet Budowy Kościoła odkupił go od władz wojskowych z przeznaczeniem na kaplicę. W latach 1926 – 1929 powstał w Garbatce prowizoryczny kościół. 22 lutego 1932r. ks. Biskup Włodzimierz Jasiński erygował parafię w Garbatce — tytułem Nawiedzenia NMP (do 27 lipca 1929r. Garbatka należała do parafii w Grudku). Pierwszym proboszczem został ks. Wincenty Wojtaśkiewicz. Podczas okupacji hitlerowskiej w programie masowych aresztowań dnia 12 lipca 1942r. wraz z innymi mieszkańcami Garbatki ks. Wojtaśkiewicz został wywieziony do obozu koncentracyjnego, gdzie zginął w dniu 9 października 1942r. W latach 1948 – 1971 w miejsce starej kaplicy powstał staraniem proboszcza ks. Józefa Kuropieski kościół według projektu Tadeusz Witkowskiego.
W okresie międzywojennym nastąpił gwałtowny rozwój przemysłu w Garbatce. Znajdowały się tu np. Zarząd Nadleśnictwa Lasów Państwowych, tartak państwowy trzytraktowy ze stolarnią) mebli, skład węgla i narzędzi rolniczych oraz skład wyrobów ceramicznych. W 1936r. powstała w Garbatce duża Destylamia Żywicy. Od 1918r. istniała Wytwórnia Organów Kościelnych. W tym okresie powstały liczne pensjonaty i wille. Niektóre z nich do dziś zachowały swój urok. Domy typu willowego są charakterystycznym elementem architektury północnej części Garbatki Letnisko. Zdecydowana większość z nich to wille wzniesione w okresie międzywojennym, głównie w latach 20-tych. Są to zazwyczaj budowle drewniane, dla których charakterystyczne są pięknie wykonane ganki, werandy i tarasy. Na wielu willach występuje typowy dJa budownictwa letniskowego motyw słońca z promieniami.
Wybuch II wojny światowej dla Garbatki zapisał się bardzo tragicznie. 10 września 1939r. do Garbatki wkroczyli Niemcy. Na terenie powiatu kozienickiego powstały liczne grupy konspiracyjne, mające na celu walkę o niepodległość kraju. W 1942r. hitlerowcy przeprowadzili 2 krwawe pacyfikacje. Pierwszą z nich była likwidacja Getta w Garbatce. Wczesną wiosną 1942r.f z rozkazu władz niemieckich 25 rodzin mieszkających przy ulicy Kochanowskiego począwszy od ul. Kruczkowskiego włącznie z posesją Franciszka Gołębiowskiego zostało wykwaterowanych. Do opuszczonych przez Polaków domów Niemcy przesiedlali Żydów. Teren zagrodzili drutem kolczastym, na którym umieścili tablicę „Getto”. W getcie zginęły 62 osoby pochodzenia żydowskiego. Drugą była Pacyfikacja Garbatki. W dniu 12.07.1942r. przeprowadzono w Garbatce pacyfikację mającą na celu zniszczenie rozwijającego się ruchu konspiracyjnego. Hitlerowcy przeszukiwali domy. Aresztowano głównie mężczyzn, których zbierano w grupy i spisywano ich dane personalne. W ten sposób aresztowano około 800 osób. Później wywieziono ich w wagonach towarowych do obozów koncentracyjnych, Przeżyło je 44 Polaków i 2 Żydów. Reszta zginęła z głodu, wycięczenia, bicia i chorób.
Najkrwawszą bitwą partyzantów na ziemi kozienickiej była bitwa pod Molendami, która została stoczona w Wielki Piątek 07.04.1944r. W Puszczy Kozienickiej stacjonowały oddziały leśnych żołnierzy Batalionów Chłopskich i Armii Krajowej, które rozpoczęły walki. Główną przyczyną bitwy był odwet na silach niemieckich za przeprowadzoną pacyfikacje gminy Kozienice i Brzeźnicy. Niemcy wówczas aresztowali wielu Judzi z podziemia i osadzili w kozienickim więzieniu. Wywołało to chęć do akcji odwetowej, która zakończyła się sukcesem. Po wojnie miejscowość stała się siedzibą gminy, natomiast po reformie w 1954 roku przekształcona została w wieś gromadzką. Od 1 stycznia 1970 roku ponownie została utworzona gmina Garbatka Letnisko z podziałem na 9 sołectw.
W 1984r. Garbatkę odznaczono Krzyżem Walecznym za „czyny męstwa i odwagi w czasie II wojny światowej”. Po II wojnie światowej Garbatka zachowała charakter miejscowości letniskowej z tradycją pobytu sezonowego — letniego. Na przybywających tu turystów czekają ośrodki kolonijne, prywatne pensjonaty oraz Gminny Ośrodek Wypoczynku (Patrz Turystyka i rekreacja).
W latach 1973 – 1982 funkcję Naczelnika Gminy Garbatka Letnisko pełnił Henryk Gołda. Starał się zadbać o estetykę i bezpieczeństwo ludności. Zmodernizował sieć dróg, wybudował i unowocześnił wiele zakładów pracy. Poza tym zajął się najbiedniejszymi i pokrzywdzonymi przez los mieszkańcami Garbatki i okolic. W roku 1977 Gmina Garbatka uzyskała nagrodę w ogólnokrajowym konkursie na „Najlepszą Wieś Turystyczną”, organizowanym przez „Zielony Sztandar” pt „Jabłońscy zapraszają Matysiaków”. Następnym naczelnikiem, a później wójtem został Tadeusz Molenda. W ciągu swojej 16-letniej kadencji zainicjował rozwój infrastruktury, W 1998 roku Tadeusza Molendę na stanowisku wójta zastąpił Krzysztof Stalmach, który kontynuuje rozpoczęte zadania. Oprócz wymienionych inwestycji zaadaptowano budynek po byłym GS-e na nową siedzibę Urzędu Gminy, wybudowano Gimnazjum im. Królowej Jadwigi, wyremontowano płytę boiska sportowego. Odbudowano również urządzenie piętrząco — upustowe na zbiorniku wodnym i wyremontowano niektóre drogi. Jednym z głównych celów obecnego Wójta jest promowanie Gminy Garbatka na terenie województwa i kraju.
PRZYRODA
Gmina Garbatka Letnisko znajduje się w południowo — wschodniej części województwa mazowieckiego na skraju Puszczy Kozienickiej. Klimat kształtowany jest głównie przez występowanie dużych terenów leśnych, które stanowią ok. 50 % powierzchni gminy oraz dzięki obecności na obszarze osadów piaszczystych. Duży wpływ wywierają także warunki wodne oraz główne kierunki wiatrów z zachodu na wschód.
W północnej części gminy pokrytej lasami, występują specyficzne warunki klimatyczne, które charakteryzują się niewielkimi wahaniami temperatur, znaczną zacisznością oraz podwyższoną wilgotnością. Duże powierzchnie leśne wpływają również dodatnio na klimat przyległych terenów podnosząc ich walory zdrowotne i środowiskowe. Korzystny klimat występuje również w południowej nic zalesionej części gminy. Panują tu dobre warunki solarne, wietrzne oraz wilgotnościowe.
Na terenie gminy występują udokumentowane złoża surowców mineralnych, które tworzą duże zasoby kruszywa naturalnego złożonego głównie z piasków (złoże piasków kwarcowych „Żytkowice”, piaski budowlane „Bogucin”, torfy „Bąkowiec — Czarnolas”). Garbatka wyróżnia się szczególnymi walorami mikroklimatycznymi, przyrodniczymi i krajobrazowymi dzięki Rezerwatowi przyrody „Krępiec” i Puszczy Kozienickiej?
Rezerwat „Krępiec” obfituje w dużą ilość starych drzewostanów. Występują tu np. liczne 200 – 300 letnie dęby, 100-letnie klony oraz 160-letnie sosny. Rezerwat jest także siedliskiem wielu gatunków zwierząt i ptaków oraz ponad 100 gatunków roślin naczyniowych, W rezerwacie występują gleby pochodzenia polodowcowego, głównie bielicowce i rdzawe oraz brunatne. Spotyka się też gleby torfowe torfowisk niskich. W jego obrębie znajduje się zbiornik wodny (zalew środkowy „Polanka” — patrz Turystyka i rekreacja). Liczne ścieżki leśne stanowią doskonale miejsce spacerów. W rezerwacie są dwa wąwozy: wąwóz Brzeźniczki. przez który płynie rzeka „Brzeźniczka”; wąwóz Krępca. Bijące stąd źródło jest jednym z największych i najpiękniejszych w Puszczy Kozienickiej.
Nad źródłem rosną jawory o fantazyjne skręconych konarach a w zimnych wodach „Krępca1” żyją wypławki alpejskie. Zmęczony turysta może orzeźwić się bardzo smaczną i bogatą w składniki mineralne źródlaną wodą (kiedyś wody Krępianki napędzały młyn na skraju Molend). Jednym z drzew występujących na „Krępcu” jest kruszyna, w której znajdują się antraglikozydy, gorycze, kwas jabłkowy, alkaloidy, różne cukry i nieznaczne ilości olejku eterycznego. W medycynie kruszyna jest ceniona jako lek żółciopędny, dezynfekujący, w chorobach wątroby i pęcherza żółciowego. Również żarlowiec miotlasty zawiera olejki eteryczne i kwasy organiczne (napa/y z żarłowca są stosowane przy zaburzeniach pracy serca i przy schorzeniach nerkowych). Olejki eteryczne wydzielane przez rosnące tu sosny wraz z suchym powietrzem dają określony mikroklimat, uznawany za leczniczy dla dróg oddechowych człowieka.
Gmina Garbatka Letnisko leży w otulinie Kozienickiego Parku Krajobrazowego, którego najcenniejszym elementem jest przyroda. W Puszczy stwierdzono występowanie 569-ciu gatunków roślin naczyniowych, wśród nich jest 41 gatunków chronionych. Ponadto występuje także 204 gatunki porostów i 94 mszaków. Lasy, zbiorniki wodne, łąki są miejscem lęgów i przelotów ponad 200-slu gatunków ptaków np. orlika krzykliwego, rybolowa, bataliona, kraski, bociana czarnego, cietrzewia, zimorodka. Występuje tu także 16 gatunków nietoperzy, 13 gatunków płazów chronionych. W parku zachowało się wiele naturalnych zbiorowisk leśnych: olsów, łęgów, lasów mieszanych, grądów. Lasy Puszczy Kozienickiej są ściśle związane z historią Polski. Był to tradycyjny rejon polowań Jagiellonów, miejsce działań partyzantów w czasie powstania styczniowego oraz obu wojen światowych. Jest tu wiele kapliczek, zabytków, cmentarzy (Patrz Rys historyczny).
Dobre warunki klimatyczne, niewielkie wahania temperatur, korzystne warunki solarne, wietrze wilgotnościowe przesądziły o „letniskowym” charakterze miejscowości Garbatka Letnisko, określony mikroklimat za leczniczy dla dróg oddechowych człowieka.
Na terenie Gminy Garbatka Letnisko rośnie obecnie 13 drzew (w tym I martwe), będących pomnikami przyrody i są to przeważnie dęby lecz występują wśród nich także i inne gatunki:
1. Wiąz szypułkowy — limak (V.laevis) występuje w lasach liściastych na niżu, o liściach bardzo niesystematycznych u nasady i owocach zwisających na długich szypułkach.
— wiąz szypułkowy — 150 łat — Garbatka Zbyczyn; teren leśny nad rzeką Policzanką ok. 80 m na północ od grobli dawnego stawu
— wiąz szypułkowy — 150 lat — Bąkowiec I
— wiąz szypułkowy — 100 lat — Garbatka Długa 29.
2. Dąb szypułkowy (Quercus robur), drzewo wys. do 40 m. Żołędzie na długiej szypułce. W Polsce pospolity na niżu, występuje też w lasach mieszanych lub liściastych.
— dąb szypułkowy — 200 lat — Garbatka Letnisko ul. Bielawskiego
— dąb szypułkowy — 200 lat — południowo — zachodni kraniec gminy
— dąb szypułkowy — Garbatka Letnisko — Teren dawnej Dcslylami Żywicy (znajdują się tam 3 dęby — 180 lat, 150 lat, 150 lat)
— dąb szypułkowy — 150 lat — Garbatka Letnisko część pn. (znajdują się tam 3 dęby po 150 lat).
3. Jałowiec pospolity (J. Conwumis), wysoki krzew o prostych klujących igłach. Szyszkojagody stosowane są w lecznictwie do produkcji wódek gatunkowych (np. dżinu).
— jałowiec pospolity — 90 lat — Bogucin, północno — zachodnia część wsi.
4. Lipa drobnolistna (T.cordata) — pospolita w lasach liściastych na całym niżu i niższych strefach górskich.
— lipa drobnolistna występuje w Garbatce Długiej 29 — wiek 150 lat.
CO WARTO ZOBACZYĆ NA TERENIE GMINY
Kościół Nawiedzenia NMP w Garbatce Letnisko
Po I wojnie światowej z inicjatywy Komitetu Budowy Kościoła powstała kaplica z przerobionego spichlerza wojskowego obsługiwana przez ks. Władysława Muszyńskiego. W J926r. odbudowano prezbiterium, w 1929r. kruchtę i kaplicę rozbudowano. W 1932r, została erygowana przez bpa Włodzimierza Jasińskiego. Kościół murowany według projektu arch. Tadeusza Witkowskiego z Lublina zbudowany w latach 1949 – 71 staraniem ks. Józefa Kuropieski; polichromia z 1966r. wykonana przez artystę P. Narkiewicza; wyposażony przez ks. Stanisława Podgórskiego. Konsekrowany I lipca 1979r. przez bpa Walentego Wójcika. Zabytki; barokowy relikwiarz i ornat z XVIII.
Cmentarz
1. Pomnik Katyński upamiętniający zamordowanych mieszkańców Garbatki w łagrach sowieckich
2. Pomnik upamiętniający pacyfikację Garbatki w dniu 2.07.l942r. Liczba aresztowanych i wywiezionych do obozów zagłady: 800 osób z różnych środowisk
3. Mogiła zbiorowa poległych we wrześniu 1939r.
4. Mogiła zbiorowa zamordowanych z rąk okupanta mieszkańców Molend i żołnierzy AK w 1943r.
5. Mogiła 2 nieznanych oficerów poległych w kampanii wrześniowej 1939r.
6. Grób ks. kan. Józefa Kuropieski.
Pomniki i miejsca zabytkowe
1. Kamień znajdujący się przy przejeździe kolejowym na ul. Skrzyńskich z wyrytymi datami oznaczającymi wkroczenie I Kadrowej Józefa Piłsudskiego w granice zaboru rosyjskiego. Kamień postawili żołnierze Marszałka i mieszkańcy Garbatki w 25 rocznicę tego zdarzenia
2. Pomnik upamiętniający pacyfikację Garbatki oraz poległych w walce z okupantem, znajduje się obok dawnej descylarni
3. Pomnik przy stacji PKP upamiętniający walkę o niepodległość (skwer mjr Władysława Szymanowskiego)
4. Tablica Pamiątkowa wmurowana w elewację budynku stacji PKP ku czci żołnierzy GL
5. Tablica Pamiątkowa przy Szkole Podstawowej im Partyzantów Ziemi Kozienickiej
6. Pomnik upamiętniający miejsce pierwszego pochówku zastrzelonego przez Niemców w dniu 12.07.1942r. kpi Romana Bielawskiego Komendanta ZWZ „Krzaki” na terenie powiatu kozienickiego. Znajduje się na końcu ul. Plażowej
7. Studnia na terenie nadleśnictwa powstała na początku XX wieku, prawdopodobnie ok. I912r. Obudowa studni od początku stanowi niezwykle cenny i niepowtarzalny budynek o konstrukcji drewnianej wykonany w stylu ..zakopiańskim*’ stworzonym przez Stanisława Witkiewicza.
BĄKOWIEC
Pierwsze ślady osadnictwa pochodzą z epoki brązu i są związane z kulturą trzciniecką. Tereny wsi Bąkowiec, jak wiele innych na Ziemi Kozienickiej były miejscem walk o twierdzę dęblińską w czasie I wojny światowej. Na odcinku linii kolejowej Bąkowiec — Nowe Słowiki I2.l0.1918r. Oddział Lotny Polskiej Organizacji Wojskowej przeprowadził udaną akcję (tzw. Eks Bąkowiecki), w czasie której zdobyło przewożone przez austriackich okupantów pieniądze (1,8 min koron). Podczas okupacji hitlerowskiej Oddział GL im. Dionizego Czachowskiego na trasie Bąkowiec — Garbatka wykoleił 3 niemieckie pociągi.
Cmentarze:
1. Cmentarz poległych żołnierzy z okresu I wojny światowej, miejsce spoczynku żołnierzy armii rosyjskiej, austro — węgierskiej i niemieckiej (wśród nich byli również Polacy), związany z bitwą dęblińską w październiku 1914r. oraz walkami 1915r., położony na wzgórzu w rozwidleniu dróg z Kozienic do Puław i stacji PKP Bąkowiec
2. Cmentarz choleryczny w Bąkowcu z okresu panowania epidemii cholery w I873r., w parafii Sieciechów.
BRZUSTÓW
Pomniki:
1. Kamień upamiętniający zamordowanie i wrzucenie do płonącego domu Benedykta Drożdża żołnierza oddziału „Orla” zgrupowania Zagończyka w dniu 14.04.1946r.
2. Tablica, krzyż, mogiła upamiętniająca miejsce pierwotnego pochówku Legionistów poległych w bitwie pod Anielinem i Laskami.
MOLENDY
Pierwsze ślady osadnictwa pochodzą z przełomu paleolitu i mezolitu. Wieś powstała w końcu XVIII wieku prawdopodobnie w miejscu dawnych wsi Krępce i Wola Józefowska. Nazwa jej pochodzi od włościan Molendów. W Molendach było 5 młynów, 3 na rzeczce Brzeźniczce i 2 na Krępiańcc. Trzy młyny pracowały do 1953r, jeden do 1957r. i ostatni do 1963r. Młyny były zbudowane pod koniec XIX w. W czasie pierwszej wojny światowej Molendy stanowiły zaplecze frontu i bazę medyczną, natomiast podczas hitlerowskiej okupacji były miejscem częstych postojów oddziałów partyzanckich. 07.04.1944r. oddziały BCh i AK pod dowództwem Zbigniewa Otwinowskiego — „Gryfa”, otoczone we wsi przez przeważające siły niemieckie, stoczyły zaciętą bitwę, wyrywając się z zasadzki. Niemcy zastosowali w niej lotnictwo, artylerię i wozy pancerne.
Cmentarze:
1. mały cmentarz żołnierzy poległych na początku I wojny światowej, miejsce spoczynku żołnierzy armii austro — węgierskiej, rosyjskiej, niemieckiej (wśród nich byli również Polacy) położony na skraju wsi Molendy
2. cmentarz żołnierzy z okresu I wojny światowej miejsce spoczynku żołnierzy armii austro –węgierskiej, rosyjskiej, niemieckiej (wśród nich byli również Polacy) położony na skraju wsi Molendy. Cmentarz ogrodzony jest kamiennym murem, kształtem zbliżony jest do trójkąta. W latach 90-tych cmentarz Rekonstruowano.
Pomniki:
1. Pomnik upamiętniający bitwę partyzancką oddziałów AK w 1944r. (teren Puszczy Kozienickiej, na skraju wsi Molendy)
2. Krzyż upamiętniający wydarzenia Powstania Styczniowego (znajduje się na skraju Puszczy Kozienickiej, w pobliżu wsi Molendy).
ŻYTKOWICE
Pomniki:
1. Pomnik Mauzoleum Legionistów poległych w bitwie pod Laskami i Anielinem w dniach 22 – 26 października 1914 roku, w której brały udział Legiony Polskie sformowane przez Józefa Piłsudskiego wchodzące w skład 46 austriackiej dywizji obrony krajowej, walczące przeciwko wojskom rosyjskim (znajduje się przy torach PKP). Głównym organizatorem budowy pomnika byt dyrektor Wytwórni Prochu w Pionkach inź. Jan Prot. Pomnik wykonano z granitu wołyńskiego według projektu architekta Klonowskiego
2. Pomnik związany z walkami partyzanckimi w 1944r. (znajduje się obok Zakładów Silikatowych).
CO WARTO ZOBACZYĆ W OKOLICY
CZARNOLAS
Nazwa pochodzi od grądów jodłowych, powszechnie w Puszczy Kozienickiej nazywanych „czarnym lasem”. Wieś istniała już w XIV w. W końcu XV w. Czarnolas przeszedł w ręce Jana Kochanowskiego. Poeta otrzymał połowę wsi w spadku po rodzicach. Na stałe przeniósł się tu prawdopodobnie w 1571r. W dworze czarnoleskim powstały jego największe dzieła: Pieśń świętojańska o Sobótce, Odprawa posłów greckich. Treny oraz tłumaczenia Psalmów. W 1761 r. wykupił Czarnolas Józef Jabłonowski i rozpoczął starania o zachowanie dla potomnych pamięci o siedzibie poety.
Muzeum Jana Kochanowskiego w Czarnolesie/ tel. (0−48) 67 72 005 /
Na miejscu, gdzie według tradycji miał stać dworek Kochanowskiego, wznosi Się neogotycka kaplica z lat 1826 – 46, z grobowcami Jabłonowskich i Lubomirskich oraz obrazem Św. Marii Magdaleny z początku XIX w. Odkryte niedawno fragmenty fundamentów tego budynku mogą pochodzić z drugiej połowy XVI w. Murowany dworek zbudowano ok. I870r. dla Władysława Jabłonowskiego, prawdopodobnie na miejscu dawnego dworu Raczyńskich z I789r., a spalonego w 1853r. Od 1961 r. w dworku^runlownie przebudowanym w latach 1979 – 80, mieści się Muzeum Jana Kochanowskiego. Dwór otacza piękny, romantyczny park, w którym z dawnego założenia zachowały się stawy. W Parku rosną liczne lipy, graby oraz dąb — pomnik przyrody. W miejscu słynnej lipy stoi XIX-wicczny, kamienny obelisk z symbolicznym sarkofagiem Urszulki. Przed dworem okazały pomnik Jana Kochanowskiego, dłuta Mieczysława Weltera, wzniesiony z okazji 450 urodzin poety. Czynne: wlorek-piątek 8.00−16.00, sobota, niedziela 9.00−16.00 Cena biletu: Ulgowy 3zł (z przewodnikiem 4zl). Normalny 4zł (z przewodnikiem 5 zł).
GRUDEK
We wczesnym średniowieczu, najprawdopodobniej był to gród, stąd jego nazwa. Pierwsze wzmianki pochodzą z XIV w. W XVI w. Należał do rodziny Mysłowskich, potem do Kochanowskich.
Kościół Świętej Trójcy
Kościół renesansowy wzniesiony został w latach 1593 – 95 z fundacji Andrzeja Kochanowskiego* stryjecznego brata Jana. W dniu 12.10.1598r. kardynał Jerzy Radziwil dokonał konsekracji kościoła. Wieża przy drzwiach wejściowych została dobudowana w 1643r. Kościół zniszczono w 1914r. Restaurowany w latach 1915 – 28, a ponownie odnowiony w I959r. Wewnątrz kościoła na północnej ścianie pozostały fragmenty późnorenesansowych polichromii z końca XVI w. oraz zabytki; epitafium z 1596r.f krucyfiks XVIII w., chrzcielnica XVII w., organy 7-glosowc pochodzą z około I892r. Obok kościoła drewniana dzwonnica z 1896r. Kaplica przydrożna Z rzeźbą św. Jana Nepomucena pochodzi z XVIII w.
OPACTWO Kościół p.w. Wniebowzięcia NMP
Klasztor założono na gruntach należących do benedyktynów sieciechowskich ok. I132r., który mieścił się na kępie Wiślanej. Ks. Konrad J Mazowiecki więził w nim Bolesława Wstydliwego i jego matkę. W 1530r. wzniesiono nowy drewniany klasztor, który w 1682r. spłonął. Obecne budynki pochodzą z XVIII w. Zostały one w czasie I i II wojny światowej bardzo uszkodzone. Kościół późnobarokowy na planie krzyża greckiego. Polichromii rokokowo — klasycystyczna na ścianach i sklepieniu. Zabytki: ołtarz główny z postaciami św. Benedykta i Św. Scholastyki, 2 ołtarze boczne, krucyfiks barokowy z XVIII w., chrzcielnica i ambona rokokowe.
POLICZNA
Nazwa wsi pochodzi od słowa „polica” oznaczającego duże pole. Pierwsze wzmianki pochodzą z XII w. W końcu XV w. należała do Ślizów. W rękach Kochanowskich i Bialaczowskich znajdowała się do XVII w. Następnie między innymi Szaniawskich i Polkańskich. Na początku XIX właścicielem majątku Policzna był Maliachiasz Bogucki marszałek sejmików w powiecie kozienickim. W bliskiej odległości od kościoła znajduje się piętrowy, eklektyczny pałac zbudowany w XIX w., na miejscu XVIII-wiecznego. Pałac otacza malowniczy park, a od strony wsi stawy rybne. W czasie II Wojny światowej w majątku mieścił się obóz pracy. Znajdujących się tam radzieckich jeńców uwolniły II czerwca 1944r. oddziały: BCh — Józefa Abramczyka -„Tomasza” oraz AK — Kazimierza Aleksandrowicza — „Huragana”. W czasach socjalizmu nastąpiło zdewastowanie pałacyku, który obecnie jest własnością prywatną.
Kościół Świętego Stefana
Kościół pochodzi z ok. I740r., stojący na miejscu pierwszego w tym miejscu drewnianego, prawdopodobnie z XV w., rozebrany został ok. 1894r. W kościele tym bral ślub Stefan Żeromski z Oktawią Rodkiewiczówną, a jednym ze świadków był Bolesław Prus. Obecny kościół zbudowano w stylu neogotyckim w łatach 1889 – 94, według projektu Jerzego Wernera, którego główną fundatorką była Maria z Tyzenhauzów hrabina Przeżdziecka. Kościół wybudowany z czerwonej cegły w kształcie łacińskiego krzyża. Warto obejrzeć w nim rzeźby i obrazy z XVII-XVIII w.
SIECIECHÓW
Ślady osadnictwa pochodzą z czasów wpływów rzymskich. Pierwsza wzmianka znajduje się w Kronice Gala Anonima z 1096r. Nazwa dzisiejszej osady związana jest z Sieciechowem Starym. W XIV w., po litewskich i tatarskich najazdach oraz zmianie koryta Wisły, osada straciła dawne znaczenie. Miasto założono prawdopodobnie w XIV w. Prawa miejskie utraciło w 1869r.
Kościół p.w. Świętego Wawrzyńca
Powstał prawdopodobnie w XI w. Kościół pierwotny drewniany istniał od 1326r. Na początku XV w. zakonnicy; wybudowali i uposażyli nowy kościół p.w. św. Wawrzyńca. Po pożarze w 1707r. wzniesiono w łatach 1710 – 69 nowy kościół według projektu budowniczego Andrzeja Janowicza. Ołtarz główny rokokowy pochodzi z 1768r., dzwonnica z XIX w., z 2 dzwonami –1459 i !525r, ambona, chrzcielnica rokokowe, dawne tabernakulum wybite kurdybanem z XVIII w.
WYSOKIE KOLO
W średniowieczu osada ta należała do kasztelani sieciechowskiej, co notowano już w XIV wieku. W XV w. do Regowskich herbu Habdank, polem Pękosławskich, Witowskich, Chomętowskich, Wielopolskich i Lewickich. Na początku XVI w. Wysokie Kolo (pochodzenie nazwy wsi jest nieznane) wraz z okolicznymi wsiami należało do dóbr regowskich.
Kościół NMP Królowej Różańca Świętego
Budowę kościoła parafialnego w Wysokim Kole p.w. Świętego Krzyża, w stylu włoskiego renesansu rozpoczęto w roku 1637, a fundatorem był kasztelan sandomierski i starosta zwolcński Stanisław Witkowski. Kościół został zniszczony podczas „potopu” szwedzkiego i długie lata stał opuszczony. Budowę kościoła zakończono po 168Ir. dzięki wsparciu finansowemu i staraniom Jana Wielkopolskiego podkanclerzego koronnego. Konsekracja kościoła odbyła się w 1694r. Kościół przebudowano po pożarze na początku XIX w. Kościół poklasztorny po zniszczeniach I i 11 wojny został odbudowany. Kościół to trzynawowa bazylika z kolebkowym sklepieniem i lunetami. Ma liczne elementy wyposażenia z XVI1-XVII1 w. (np.: rzeźby, ołtarze, relikwiarze). Barokowa polichromia była kilkakrotnie odnawiana i przemalowywana. Dwa dzwony (17l7r. 172()r.) odlał Michał Wittwerk z Gdańska. W prawej bocznej kaplicy jest koronowany obraz Matki Boskiej słynący z cudów (Patrz Sanktuarium). W dniu 18.08.1974r. powstała parafia NMP Królowej Różańca Świętego.
OLEKSÓW
Osada notowana w XII w. Był to gród należący do systemu obronnego Sieciechowa. Wieś Oleksów, zwana dawniej Olessow, Ołeskow należała do parafii Sieciechów. Dziedzicami wioski byli Oleśniccy, potem Gniewoszowie, Szembekowice.
Kościół Świętego Stanisława Biskupa i Męczennika
Pierwotny kościół drewniany istniał w latach 1253 – 1326. Obecny kościół p.w. św. Stanisława w Oleksowie postawiony został w części z cegły, w części z białego kamienia, kosztem ks. Jana Sadkowskiego, miejscowego proboszcza w 1652r. W I858r. kościół był restaurowany kosztem ówczesnego dziedzica hr. Działyńskiego i parafian. Ks. Feliks Widuchowski dobudował część nawy z chórem, kaplicę św. Stanisława i św. Rocha i zakrystię w 1902r. Znacznie uszkodzony podczas pierwszej wojny światowej, został odbudowany w 192lr. staraniem ks. Józefa Mackiewicza i potem ks. Józefa Mączyńskiego. Kompleksowo, gruntownie odrestaurowany na zewnątrz i wewnątrz w latach 1990 – 1998. Zabytki: chrzcielnica o charakterze późnorenesansowym z połowy XVJI w., ołtarz główny wczesnobarokowy z połowy XVJJ w. W nim obraz Św. Rodziny, obraz Matki Boskiej z Dzieciątkiem z XVIII w., stalle i ławki rokokowo — klasycystyczne z 1863r., obraz Ukrzyżowanie z przełomu XVłI/XVII! w. oparty na malarstwie z kręgu Rubensa i krucyfiks cynowy z XIX w.
KOZIENICE
Na temat pochodzenia nazwy istnieje wiele przekazów. Wywodzono ją od „kozińców” — legowisk saren, od dawnej nazwy Zagożdżonki — Kozielniczki, czy też od legendarnego, królewskiego powiedzenia na polowaniu — „kozie nic”. Początki osadnictwa sięgają X-XI w. W lalach 1409-10 rozpoczęto w Kozienicach budowę mostu pontonowego, który spławiony Wisłą do Czerwińska, posłużył do przeprawy wojskom idącym pod Grunwald. W Kozienicach 1 stycznia I467r. urodził się późniejszy król Polski, Zygmunt 1 Stary. W 1550r. krój Zygmunt Augusl nadał Kozienicom prawa miejskie, lokując miasto na lewym brzegu Zagożdżonki. W 1867r. miasto stało się stolicą powiatu. Podczas 1 wojny światowej Kozienice otrzymały połączenie kolejowe z Bąkowcem Pod koniec lat 60-tych nastąpił szybki rozwój miasta, do którego przyczyniła się budowa Elektrowni „Kozienice”.
Kościół Świętego Krzyża
Kościół parafialny św. Krzyża — pierwotnie drewniany ufundował Władysław Jagiełło w I394r, kilkakrotnie przebudowywany min. z fundacji żony Augusta Ul — Marii Józefy. Obecnie murowany wzniesiony w latach 1868 – 69. Wewnątrz znajdują się rokokowe ołtarze z Obrazem Matki Boskiej z XVII w. oraz kilka innych obrazów i barokowych rzeźb. Obraz Świętej Rodziny, pędzla Wojciecha Gersona, pochodzi z 1888r., dzwon datowany na 1564r.
Zespól Pałacowy
Zbudowany w latach 1778 – 91 według projektu Franciszka Placidiego dla króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, przebudowano następnie w latach 1839 – 65 dla gen. Iwana Dehna i raz jeszcze, w stylu renesansu francuskiego w latach 1896 – 1900 przez Franciszka Arveuf. Na Pałacowym dziedzińcu znajduje się basen z lat 1839 – 65, w formie barokowego czleroliścia z piaskowca szydłowieckiego otoczony kolumnami. Na tylach pałacu położony jest park w stylu angielskim z opadającymi tarasami ku dolinie Zagożdżonki. założony przez Jana Kaniego Fontanę. W odrestaurowanej oficynie pałacowej znajduje się:
Muzeum Regionalne — zbiory etnograficzne z terenu Puszczy Kozienickiej. teł. (0−48) 614 35 75
Czynne: wtorek-piąlek 9.00−16.00; Cena biletu: ulgowy Izł 50gr, normalny 2zł
AUGUSTÓW
Izba Dydaktyczno-Muzealna Puszczy Kozienickiej
Izba Dydaktyczno — Muzealna Puszczy Kozienickiej utworzona została przez Zarząd
Kozienickiego Parku Krajobrazowego w 1993r. i mieści się w starej, pochodzącej z I905r. leśniczówce, zlokalizowanej w centrum Puszczy. Izba jest jednym z elementów kompleksu przeznaczonego do celów edukacyjnych. Funkcje Izby Dydaktyczno Muzealnej to: popularyzowanie idei ochrony przyrody i środowiska, pełnienie roli banku informacji i wiedzy ekologicznej, prezentowanie wartości przyrodniczych, kulturowych i historycznych Puszczy Kozienickiej. Zwiedzanie Izby po wcześniejszym uzgodnieniu telefonicznym z;
Zarządem Kozienickiego Parku Krajobrazowego ul. PI. Konstytucji 3 Maja 3, 26 – 940 Pionki, tel/fax (0−48) 612 34 41
ZWOLEŃ
Założony został w 1425r. przez lożniczego Władysława Jagiełły Jana Cielątko (Czeladko) na gruntach wsi Gotardowa Wola, na prawie magdeburskim. W średniowieczu siedziba starostwa niegrodowego. W I559r. zniszczył go pożar, w 1656r. Szwedzi. Zwoleń utracił prawa miejskie po powstaniu styczniowym w 1869r. a odzyskał w I925r.
Kościół Świętego Krzyża
Kościół pochodzi z łat 1564 – 95. Około 1619r. dobudowano kaplicę Kochanowskich, ufundowaną przez Adama Kochanowskiego, a w I630r. kaplicę Owadowskich, fundacji Zuzanny z Owadowskich Waluckicj. Dawniej w podziemiach kościoła znajdowała się trumna ze zwłokami Jana Kochanowskiego, w 1830r trumnę przeniesiono do kaplicy obok kościoła. Świątynia wyposażona w stylu barokowym. Epitafia: Jana Kochanowskiego z rzeźbionym popiersiem poety (jedyny jego „portret” będący wizerunkiem z epoki) oraz jego rodziców. Naprzeciwko kościoła wznosi się pomnik poświęcony Nieznanemu Żołnierzowi. Kaplica św. Anny na miejscu kościoła szpitalnego z 1569r. spalonego w 1800r. W środku rynku (pl. Jana Kochanowskiego) granitowy pomnik Jana Kochanowskiego, dłuta Władysława Jani.
SZLAKI TURYSTYCZNE I TRASY ROWEROWE
Garbatka Letnisko oprócz własnych, niezaprzeczalnych walorów wypoczynkowo –krajobrazowych, jest również idealną bazą wypadową dla turystów chcących zwiedzić wschodnią część regionu radomskiego. Przez Garbatkę przebiegają 3 znakowane szlaki piesze oraz kilka szlaków nie znakowanych. Tutaj też zaczyna się i kończy kilka ciekawych tras rowerowych.
SZLAKI PIESZE
1. Szlak znakowany — niebieski — 52 km / Czarnolas — Grudek — Garbatka — Kociołki –Stanislawice — Kozienice — Wola Chodkowska — Ryczywół I Dwudniowy, łatwy szlak, przecinający Puszczę Kozienicką z południa na północ. Biegnie przez ciekawe drzewostany wschodniej i północnej części Nadleśnictwa Kozienice. Na trasie zabytki znajdują się w Czarnolesie, Grudku, Kozienicach i Ryczywole. Nocleg na trasie w Garbatce lub Kozienicach.
2. Szlak znakowany — zielony — 56,5 km /Zajezicrze PKP — Opactwo — Sieciechów — Garbatka –Krępiec — Bogucin — Pionki — Sucha — Koszary — Zwoleń / Dość długi, 2-, 3-dniowy, niezmiernie interesujący, łatwy szlak składający się z 3 wyraźnych części: pierwszej — biegnącej doliną Wisły drugiej — prowadzącej wzdłuż południowego brzegu głównego kompleksu leśnego puszczy, trzeciej — przecinającej uroczysko „Miodne”. Na trasie znajdują się między innymi klasztor Benedyktynów w Sieciechowie — Opactwie, zabytkowe kościoły w Sieciechowie, Suchej i Zwolenia a także malowniczo położone źródło Krępca. Nocleg na trasie w Garbatce i Pionkach.
3. Szlak znakowany — czarny / Januszno — Bobek — Zagożdżonka Żródło Królewskie” — Izba Dydaktyczna — Rezerwat Zagożdżon
4. Szlak nie znakowany — 15 km
Kozienice — Janików — Molendy — Garbatka PKP / Szlak prowadzi przez piękne lasy i łąki. Na trasie miejsce bitwy partyzanckiej z 1944 roku oraz fragmenty starych jodłowych drzewostanów.
5. Szlak nic znakowany — 16 km / Kozienice — Janików — Śmietanki — Leśna Rzeka — Garbatka PKP / Dość krótki, bardzo ciekawy, zwłaszcza przyrodniczo, szlak przecinający wschodnią część Puszczy Kozienickiej. Trasa wiodąca leśnymi i polnymi drogami, obfituje w malownicze widoki.
TRASY ROWEROWE
1.Trasa grodzisk i fortów Powiśla — 50 km
Garbatka — Grudek — Zawada — Kociołek — Sarnów — Gniewoszów — Oleksów — Borek –Zajezicrze — Nagórnik — Opactwo — Sieciechów — Garbatka / Głównym celem tej trasy jest zaprezentowanie pozostałości dwóch rodzajów obiektów obronnych znajdujących się na radomskim Powiślu: średniowiecznych grodzisk i XIX-wiecznych fortów twierdzy dęblińskiej. Na trasie, w różnym stanie zachowania, znajduje się 5 grodzisk i 2 forty. Oprócz obiektów obronnych, trasa oferuje turystom zabytkowe kościoły, pobenedyktyński klasztor w Sieciechowie — Opactwie, przydrożne krzyże i kapliczki, malownicze pejzaże Powiśla oraz interesujący odcinek leśny. Wyruszamy spod ratusza w kierunku ul. Kochanowskiego i skręcamy w prawo. Po około 50 m skręcamy koło krzyża — kapliczki z 1938r. w lewo w ul. Czarnoleską. Droga ta wiedzie wśród malowniczych pól, przecinając Garbatkę Długą i Garbatkę Nową. Jadąc nią, przed Grudkiem mijamy z lewej strony lasek olchowy rosnący nad rzeczką Policzanką. Po pokonaniu małego podjazdu docieramy do renesansowego kościoła p.w. Trójcy Świętej w Grudku. Jadąc dalej prosto, po około 400 m skręcamy za cmentarzem w lewo w polną drogę. Droga ta po kolejnych kilkuset metrach skręca w prawo przy samotnym drzewie. Po przejechaniu kilku metrów dojeżdżamy do położonego po lewej stronie polnej drogi, dużego zagłębienia wypełnionego wodą z zarośniętą drzewami i krzakami wyspą. Jest to przypuszczalnie pozostałość po grodzisku w Grudku, pierwszym z obiektów obronnych znajdujących się na trasie. Spod domniemanego grodziska, musimy wrócić się pod kościół w Grudku i skręcić w prawo w kierunku Sarnowa. Następną mijaną na trasie wsią jest Zawada. Znajdują się w niej 4 przydrożne kapliczki (najstarsza z 1925 roku). Z racji swojej nazwy, istnieje duże prawdopodobieństwo, iź także w tej wsi istniał w przeszłości gród. Kolejną wsią, przez którą przejeżdżamy jest Kociołek, gdzie podziwiać możemy ulokowane na przydrożnym słupie bocianie gniazdo. Tuż za wsią znajduje się kapliczka z 1913 roku. Jadąc dalej drogą przejeżdżamy przez mostek na Zwolance, a następnie przez tory nieczynnego już odcinka kolejowego Bąkowiec — Wysokie Kolo. Za torami droga zakręca pod kątem prostym w prawo i przecina tory ponownie. Po przejechaniu około 1 km za torami docieramy do Sarnowa, gdzie po lewej stronie drogi znajduje się duża kaplica p.w. św. Maksymiliana, z czerwonej cegly wzniesiona w 1986 roku. Naprzeciw kaplicy, po drugiej stronie drogi, ulokowana jest kapliczka z 1923 roku. Zaraz za ceglaną kaplicą skręcamy w lewo i po 4 km jazdy dojeżdżamy do Gniewoszowa. Rynek gniewoszowski jest dobrym miejscem do odpoczynku. Warto tu obejrzeć plebanię i kilka zabytkowych domów. Z rynku należy skręcić w pierwszą ulicę przed kościołem p.w. Niepokalanego Serca N.M.P. Kilkadziesiąt metrów dalej, po prawej stronie drogi znajduje się niedawno odnowiona kapliczka z 1869 roku. Kontynuując jazdę docieramy wkrótce do skrzyżowania w Oleksowie przy którym stoi wysoki, zabytkowy stup — kapliczka. Na skrzyżowaniu skręcamy w prawo i docieramy do zabytkowego kościoła p.w. św. Stanisława Biskupa i Męczennika, znajdującego się po prawej stronie drogi. Jadąc dalej tą drogą, po kilkuset metrach dojeżdżamy do usytuowanej po lewej stronie drogi kapliczki z 1948 roku. Tuż za nią należy skręcić w lewo w pole i po kilkunastu metrach nieco niewygodnej jazdy dopchać do dróżki polnej odchodzącej od najbliższego gospodarstwa. Po kilkuset metrach docieramy do miejsca, z którego doskonale widać po lewej stronic zarys późnośredniowiecznego grodziska „stożkowatego”. Ci, którzy chcieliby obejrzeć grodzisko z bliska powinni zostawić tu rowery i pokonać dystans pieszo. Brak jest tu bowiem ścieżki dojazdowej. Aby dotrzeć do kolejnego obiektu obronnego Powiśla, należy wrócić tą samą drogą do kapliczki, przy której skręcaliśmy w pole i jechać dalej drogą biegnącą przez wieś w stronę Borka. Po kilkuset metrach przejeżdżamy przez „mostek” na niewielkim uregulowanym cieku i skręcamy w lewo w polną drogę mając po lewej ręce wspomniany kanał. Po 600 m jazdy, za niewielkim laskiem z prawej strony, znajduje się słabo już obecnie widoczne, drugie grodzisko w Oleksowie, będące wczesnośredniowiecznym grodziskiem „pierścieniowatym”. Po obejrzeniu obiektu, jedziemy dalej prosto, aż dotrzemy do „szlakówki”. W tym miejscu skręcamy w prawo. 1,5 km dalej przy rozwidleniu drogi wybieramy prawą odnogę. Jadąc nią docieramy wkrótce do asfaltowej drogi, gdzie skręcamy w lewo i przejeżdżamy przez wieś Borek. We wsi znajduje się kilka przydrożnych kapliczek (najstarsza z 1918 roku). 500 m za wsią przy rozwidleniu, trzymamy się głównej drogi, skręcamy więc w lewo. 1 km dalej odbijamy jednak od tej drogi w lewo i docieramy do pierwszego na naszej trasie XIX-wiecznego obiektu obronnego — Fortu Borek. Zwiedzanie fortu jest nieco utrudnione z powodu bujnej roślinności i pól poprzedzających obiekt, Po jego obejrzeniu wracamy na główną drogę i jedziemy nią dalej dojeżdżając do Zajezierza. Przy 4 zakręcie w lewo (licząc od wjazdu na drogę) skręcamy w ulicę wyłożoną „szlakiem” i po kilkudziesięciu metrach, dojeżdżamy do rozwidlenia, po lewej stronie którego położone jest wczesnośredniowieczne grodzisko w Zajezierzu. Jest to najprawdopodobniej pozostałość po wzmiankowanym w „Kronice Galla Anonima” grodzie palatyna Sieciechowa. Obecnie stoi na nim budynek mieszkalny. Po powrocie na główną drogę, kontynuujemy dalszą jazdę przejeżdżając pod wiaduktem kolejowym. Za wiaduktem skręcamy w lewo i mijamy Zajezicrze. 1,5 km za wsią skręcamy w prawo przy drogowskazie na Kępice i kilkadziesiąt metrów dalej zjeżdżamy w lewo na teren Fortu Wannowskiego w Nagómiku. Aby dotrzeć do najciekawszych pozostałości fortu należy przejść kilkadziesiąt metrów w lewo. Tam z pewnością przyda się latarka. Po powrocie na drogę wiodącą z Zajezierza. kierujemy się nią prosto wzdłuż torów kolejowych, a po ponad 1 km jazdy skręcamy w prawo i mijając skrzyżowanie docieramy do pobenedyktyńskiego założenia klasztornego w Sieciechowie — Opactwie. Obiekt ten jest dość silnie powiązany tematycznie z grodziskami i fortami, gdyż przez pewien czas był ufortyfikowany, przez co podobnie jak one pełnił także funkcje obronne. Po zwiedzeniu kościoła i zabudowań klasztornych jedziemy drogą prosto w kierunku Sieciechowa. Po I km docieramy do rozjazdu, na którym ustawiona jest kapliczka z 1896 roku. Skręcamy tu w prawo i dojeżdżamy do sieciechowskiego rynku. Przy rynku, najcenniejszym zabytkiem jest kościół p.w. św. Wawrzyńca. Później musimy wrócić się do rozjazdu z figurą, lecz tym razem wybrać lewą odnogę. Jadąc w kierunku południowym, po 500 m skręcamy w prawo w stronę pól. Po około 2,5 km jazdy, początkowo asfaltem a później drogą polną skręcamy w lewo kolo piaskowni, 300 m przed kanałem Gniewoszowsko — Kozienickim. Kilkadziesiąt metrów dalej, po lewej stronie polnej drogi, znajduje się wczesnośredniowieczne, sieciechowskie grodzisko „Wójtowa Góra”. Ten ostatni już obiekt obronny na naszej trasie jest niestety częściowo zniszczony przez wybieranie piasku. Pozostawiając grodzisko za sobą jedziemy kilkaset metrów, a następnie skręcamy w lewo i po następnym odcinku polnej drogi docieramy do mostku na kanale. Tu rozstajemy się z Powiślem i wkraczamy w obszar Puszczy Kozienickiej. Przez najbliższy I km droga wiedzie przez urozmaicony gatunkowo las z przewagą olchy. Po tym odcinku przecinamy szosę Kozienice –Puławy i zagłębiamy się na dobre w Puszczę. Odtąd, przez las prowadzić nas będzie dość dobrze znakowany szlak zielony. Po około 3 km jazdy leśnymi, fragmentami piaszczystymi drogami, docieramy do szerokiej „szlakówki”. W tym miejscu zjeżdżamy ze szlaku zielonego. Skręcamy tu więc w lewo w „szlakówkę” i jedziemy nią około 2 km, aż do końca lasu kiedy to docieramy do Garbatki. Tu skręcamy w lewo w ul. Jaworskiego, przy której możemy podziwiać jedne z najładniejszych garbackich willi Następnie skręcamy w lewo w ul. Fabryczną, za torami w prawo w ul. H. Lewnndowicz, a później w lewo w ul. Skrzyńskich i jesteśmy z powrotem pod ratuszem w Garbatce.
T2.rasa czarnoleska — 18km
Garbatka — Grudek — Czarnolas — Grudek — Garbatka / Bardzo krótka i łatwa trasa. Polecana wszystkim tym, którzy chcieliby odwiedzić miejsce gdzie żył i tworzył nasz największy poeta renesansu — Jan Kochanowski. Z powodu niewielkich odległości i małego natężenia ruchu samochodowego, trasa ta jest idealna na rodzinną przejażdżkę z dziećmi. Wyruszamy spod ratusza w kierunku u). Kochanowskiego i skręcamy w prawo. Po około 50 m skręcamy kolo krzyża –kapliczki z 1938 roku w lewo w ul. Czarnoleską. Droga ta wiedzie wśród malowniczych pól, przecinając Garbatkę Długą i Garbatkę Nową. Jadąc nią przed Grudkiem mijamy z lewej strony lasek olchowy rosnący nad rzeką Policzanką. Po pokonaniu małego podjazdu docieramy do renesansowego kościoła p.w. Świętej Trójcy w Grudku, fundacji Andrzeja Kochanowskiego. Pozostawiając za sobą kościół i jadąc dalej prosto, docieramy po niespełna 5 km do Muzeum Jana Kochanowskiego w Czarnolesie . Muzeum znajduje się w dworze Jabłonowskich, na terenie założenia parkowego. W parku, przed dworem ustawiony jest pomnik poety, natomiast za dworem, neogotycka kaplica oraz obelisk. Po zwiedzeniu stałej ekspozycji „Jan Kochanowski — życic i twórczość”, oraz po spacerze i odpoczynku w parku, możemy wracać do Garbatki tą samą drogą.
ŚCIEŻKA PRZYRODNICZO — KRAJOBRAZOWA W REZERWACIE PRZYRODY „KRĘPIEC”
Ścieżka ma długość około 3 km i jest podzielona na 7 przystanków. Początek trasy znajduje się we wsi Molendy, gdzie mieści się przystanek pierwszy z tablicą informacyjną przedstawiającą trasę ścieżki. Po zapoznaniu się z historią wsi Molendy ruszamy w drogę (szlakiem niebieskim) ścieżką wzdłuż wąwozu. Możemy tu zobaczyć bardzo ciekawe ukształtowanie terenu. Podążając dalej szlakiem niebieskim docieramy do przystanku drugiego. Tu zapoznajemy się z następną tablicą i udajemy się w dalszą drogę wąwozem. Mijamy niezamieszkałą już osadę leśną, za którą zbaczamy z niebieskiego szlaku i dochodzimy do przystanku trzeciego, który znajduje się przy źródełku „Krępiec”. Mieści się tu kolejna tablica informacyjna, a w głębokim wąwozie obficie wypływa źródełko „Krępiec”. W pobliżu źródełka znajduje się parking dla samochodów wyposażony w stoły i ławeczki. Od źródełka idziemy szlakiem zielonym biegnącym grzbietem nasypu dawnej leśnej kolejki wąskotorowej. Szlak ten doprowadza nas do przystanku czwartego znajdującego się przy leśniczówce, w okolicy której widzimy piękne rozłożyste dęby. Ruszamy dalej naszą ścieżką i dochodzimy do rozwidlenia dróg, gdzie znajduje się przystanek piąty. Idąc dalej mijamy duże dęby i zbliżamy się do kolejnego szóstego już przystanku. Zaczyna się tutaj teren wydmowy i w przeważającej części las iglasty. Wchodzimy na wydmy porośnięte sosnami. Ze szczytu jednej z wydm możemy podziwiać pięknie położony nad zbiornikiem wodnym ośrodek wypoczynkowy w Garbatce Letnisko (Patrz Turystyka i rekreacja), do którego właśnie dochodzimy. Znajduje się tu ostatni siódmy przystanek. Jest to przystanek widokowy.
Puławy — Zespół pałacowo-parkowy
Puławy — zespół pałacowo-parkowy
Puławy
Ten piękny zakątek polskiej ziemi, znajdujący się w miejscu, w którym Wisła opuszcza małopolską, przełomową dolinę i wpływa na mazowieckie równiny i niziny, nie mógł być niezauważony przez człowieka. Pomijając okres przedhistoryczny, a nawet średniowiecze i późniejsze stulecia, gdy Puławy i pobliskie Włostowice były skromnymi wioskami „u przeprawy” na Wiśle, należy odbyć podróż w czasie do połowy XVII w., aby przyjrzeć się początkom kariery tutejszej rezydencji. Wtedy to nadszedł czas kiedy lepiej doceniono warunki topograficzne oraz krzyżujące się tu trakty — lądowy i wodny.
Urzeczony tym miejscem Stanisław Herakliusz Lubomirski — jeden z czołowych magnatów ówczesnej Rzeczpospolitej, marszałek wielki koronny, a także pisarz i poeta wznosi w latach 1671 –76, pod kierunkiem architekta Tylmana z Gameren, obronną rezydencję w stylu barokowym, o której pisano, że jest ona „bezsprzecznie piękną perłą i najpiękniejszą budowlą jaka istnieje w Polsce…”. Jednocześnie powstaje pierwsze założenie ogrodowo — parkowe, z tarasami od strony Wisły i główną aleją wjazdową na osi pałacu.
W 1702 r. Puławy przeszły w ręce rodu Sieniawskich, ale już w cztery lata później pałac zostaje spalony przez Szwedów Karola XII. Zanim ogień strawił rezydencję, anonimowy rysownik szwedzki wykonał serię dokładnych rysunków obiektu, które odnalezione dopiero w 1959 r. w Sztokholmie, nie mogły być pomocne przy odbudowie pałacu. Finansowała jq od 1722 r. Elżbieta Sieniawska, następnie jej córka Zofia — 1 ° voto Denhoffowa, II° voto — Czartoryska, żona Aleksandra Augusta (od 1731 r.), wojewody ruskiego. Nadzór architektoniczny powierzono Franciszkowi Mayerowi z Czech, a pod koniec prac Janowi Zygmuntowi Deyblowi z Saksonii. W rekach rodziny Czartoryskich Puławy pozostaną przez ponad 100 lat tj. do roku 183T.
Po zakończeniu odbudowy w 1737 r. pałac uzyskuje charakter późnobarokowy. ma boczne oficyny, dziedziniec honorowy z sadzawka i fontanną, dziedziniec przedni, dwie kordegardy, a całość otacza ogród francuski z regularnym układem alei. W tym czasie wzrasta rola gospodarcza Puław, rozwija się port, komunikacja rzeczna i drogowa. W 1772 r. Puławy przejmuje syn Augusta — książę Adam Kazimierz Czartoryski, generał ziem podolskich, od 1761 r. mąż Izabeli z Flemmingów, która powiększyła tutejsze dobra własną olbrzymią fortuną. Rozpoczyna się na|świetniejszy okres w życiu Puław, stają się one jednocześnie kuźnią myśli polityczne| i postawy patriotycznej w okresie zaborów. Dwór Czartoryskich gromadzi wokół siebie wybitnych poetów, artystów i uczonych; ich nazwiska będą pojawiać się na kartach tego informatora.
Podjęte zostają prace restauracyjne pałacu i parku, które przerywa insurekcja kościuszkowska w 1794 r. Kolejną odbudową i wznoszeniem nowych obiektów kieruje Piotr Christian Aigner — jeden z najwybitniejszych architektów końca XVIII i na początku XIX w. Tworzy on dzieła nawiązujące do starożytnej Grecji i Rzymu, a więc klasycystyczne, toteż Puławy zyskują wkrótce opinię „polskich Aten”. Pałacowy ogród przybiera charakter parku angielskiego.
W 1831 r. nadchodzi Katastrofa dziejowa: reperkusje caratu za polski zryw narodowościowy. Dobra puławskie zostają skonfiskowane za poparcie udzielone powstaniu listopadowemu przez Czartoryskich. Rezydencja pozostaje opuszczona aż do 1840 r. tj. do umieszczenia w niej Aleksandryjskiego Instytutu Wychowania Panien. Po pożarze w 1858 r. i przebudowie przez arch. Juliana Ankiewicza, zainstalowano w pałacu Instytut Agronomiczny i Rolniczo — Leśny, przemianowany w 1869 r. na Instytut Gospodarstwa Wiejskiego i Rolnictwa. Jego tradycje kontynuuje od kilkudziesięciu lat obecny gospodarz puławskiej rezydencji — Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa (IUNG).
Ta placówka naukowo — badawcza jest — wraz z tutejszym oddziałem Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego — spadkobiercą dziedzictwa historyczno-kulturowego, jakie zapoczątkowała w Puławach na progu XIX-go stulecia Izabela Czartoryska.
Zapraszamy na interesującą wycieczkę po puławskim zespole pałacowo — parkowym. Będzie to przyjemna i kształcąca wędrówka w świat klasycystyczno-romantycznej architektury i przyrody.
Pałac Główny
Do rezydencji prowadzi piękna ale a lipowa, zwana Królewską. Przy suchej fosie stojq dwie barokowe kordegardy; w jednej z nich mieści się BORT PTTK. Następnie pojedyncza aleja lipowa wiedzie przez dziedziniec przedni do głównej bramy. Zdobią ją barokowe putta, prawdopodobnie dłuta Eliasza Hoffmana. Stąd już dobrze widać dziedziniec honorowy z gazonem oraz basenem wodnym. Na przestronnym dziedzińcu rosną pokaźne drzewa i krzewy, a wśród nich: choina kanadyjska, świerk kłujący, jedlica Douglasa, lipa srebrzysta, jałowiec sabiński. Stojący na trawniku kamienny słup z wazą pochodzi z XVII w., podobnie jak kamienne słupy połączone żelaznym łańcuchem.
Dziedziniec otoczony jest Głównym Pałacem i dwoma skrzydłami oficyn. Ich współczesny wygląd znacznie różni się od przedstawionych na rycinach z przełomu XVIII i XIX w. Jeszcze inaczej prezentowała się barokowa rezydencja obronna tuż po wzniesieniu jej w tym miejscu w latach 1671 – 1676 przez arch. Tylmana z Gameren dla S. H. Lubomirskiego. W późniejszych latach obiekt był przebudowywany przez różnych właścicieli i użytkowników. Najświetniejszy wygląd rezydencji przypada na czasy Czartoryskich, kiedy obiekt ukształtował Piotr Christian Aigner. Po zniszczeniach w 1831 r. pałac przebudował architekt Józef Górecki, a po pożarze w 1858 r. do kształtu zachowanego współcześnie — Julian Ankiewicz.
Przed wejściem do sieni znajduje się okazały, arkadowy portyk z tarasem, zwieńczony kamienną balustradą z tralkami i grupami rzeźbionych aniołków. Nad arkadami widnieją wykute w kamieniu głowy królewskie i rycerskie. Ich autorstwo przypisuje się znanemu rzeźbiarzowi Sebastianowi Zeiselowi. W podcieniach portyku można zobaczyć tablice poświęcone: Tadeuszowi Kościuszce, puławskim studentom — Ludwikowi Waryńskiemu i Andrzejowi Strugowi, powstańcom z 1863 r. z oddziału Leona Frankowskiego, poległym i zamordowanym podczas II wojny światowej pracownikom tutejszego Instytutu.
W ścianach lewego skrzydła pałacu, które łączy się z tzw. oficyną gościnną, wmurowane sq tablice na cześć uczonych, którzy pracowali w Instytucie. Tu także wisi tablica upamiętniająca poetę Franciszka Dyonizego Kniaźnina.
Barokowa sień na parterze, zachowana z pierwszego okresu pałacu, nakryta jest krzyżowo sklepionym sufitem, który podpierają surowe, doryckie kolumny. Na wyższe piętra prowadzi obszerna klatka schodowa z 1859 r. z wielkimi, żeliwnymi schodami.
Na I piętrze znajduje się Sala Kamienna, zwana jest tak od marmurowej posadzki. W sali można podziwiać architekturę dekoracyjną z różnych okresów w dziejach rezydencji. Natomiast Sala Gotycka przekształcona została w II poł. XIX w. z dawnej „sali złotej” na kaplicę katolicką dla Instytutu Wychowania Panien. Kaplica jest przykładem angielskiego gotyku — taki kształt nadał jej architekt J. Ankiewicz — który zastosował 11 przęseł, sklepienie gwiaździste, ostrołukowe okna i otwory wejściowe. Wszystkie otwory sq bogato dekorowane. Kaplica ma specyficzny klimat powagi i skupienia, czemu sprzyja miękkie światło przedostające się z zewnątrz przez matowe szyby.
Sala Rycerska na II piętrze jest dawną kaplicą dla wyznawców prawosławia, zaprojektowaną również przez J. Ankiewicza. W bocznym, prawym skrzydle pałacu, który rozbudowano w czasach carskich, znajduje się Sala Kolumnowa i Sala Rysunku. Obie, pochodzące z okresu Instytutu Wychowania Panien, sq obecnie użytkowane przez Centrum Szkolenia Kongresowego IUNG i Centralną Bibliotekę Rolniczą. Pobliska Sala Balowa ozdobiona jest bogatą sztukaterią w stylu Ludwika Filipa.
Oficyna północno-zachodnia, stojąca niegdyś wolno, dziś połączona z korpusem głównego pałacu, pełniła rolę gospodarczą; tu znajdowały się m.in. kuchnie pałacowe i piekarnia.
Pałac wygląda bardzo imponująco od strony Łachy, ponieważ wznosi się on na stromej, wysokiej skarpie. W tym miejscu znajdował się barokowy ogród włoski, rozmieszczony na tarasach zbocza, a w czasach Czartoryskich widokowy pasaż na dolinę Wisły, zachowany do dzisiaj.
Gospodarzem puławskiej rezydencji jest od kilkudziesięciu lat Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa, który udostępnia turystom najciekawsze miejsca obiektu.
Dom Gotycki
Jest to budowla neogotycka, w formie malowniczej willi, która powstała na fundamencie dawnego pawilonu ogrodowego. Zaprojektował jq Ch. P. Aigner dla księżnej Izabeli Czartoryskiej z myślą o lokowaniu zbiorów narodowych i kolekcji sztuki europejskiej. W 1809 r. otwarcia obiektu dokonał książę Józef Poniatowski.
Dom od wschodu i południa otacza ganek. Podtrzymujące go kolumny w stylu korynckim i ostrołukowate arkady wykonane są z piaskowca. W zewnętrznych ścianach obiektu tkwią pozostałości dawnego lapidarium, czyli szczątki murów i rzeźb, które pochodzą z Włoch i H iszpanii i z różnych miejsc historycznych w Polsce. Każda z siedmiu ścian ma swoją nazwę, m.in.: Kościuszki, Długosza, Żółkiewskiego, Rzymska.
Ściana Długosza zawiera fragment rzeźby gotyckiej z kościoła w Olechowie. Obok tkwi część gzymsu z zamku w Ujeździe Ossolińskich oraz kamień z bramy, przez którą Jan Zamoyski przeprowadził pojmanego do niewoli księcia Maksymiliana po bitwie pod Byczyną w 1588 roku. Ścianę Kościuszki wspierają kolumny z Pałacu Błękitnego w Warszawie. Umieszczono na niej jakże wymowne w czasie zaborów słowa: „Oby odtąd zwycięstwa nasze zatrzeć mogły pamięć klęsk doznanych”.
W półokrągłej Sali Herbowej na parterze uwagę zwracają dwa herby państwowe — Orła Białego oraz Pogoni Litewskiej, tym ostatnim też posługiwali się Czartoryscy. Wokół najstarszych znaków rycerskich i szlacheckich widnieje kolejna sentencja: „Wszystkiemu, co los zmienia i co czas pożera, człowiek tkliwym wspomnieniem znikomość odbiera”. Tu przechowywane są marmurowe i piaskowcowe rzeźby ogrodowe, m.in.: satyr z kiściem winogron w ręce, śpiąca pantera — strzegąca dawniej wejścia do grot oraz postać ulubionego pieska księżnej. W Sali Zielonej na piętrze była dawniej galeria dzieł europejskiego malarstwa. Wówczas wisiały tu wybitne dzieła, m.in.: „Dama z gronostajem” — Leonarda da Vinci, (obecnie obraz zastępuje kopia) „Pejzaż z miłosiernym Samarytaninem” — Rembranata; „Portret młodzieńca” — będący autoportretem Rafaela Santi (zaginiony).
Obecnie ściany sali zdobią portrety Marii z Czartoryskich Wirtemberskiej oraz Władysława Czartoryskiego — wnuka księżnej. Jego zasługą była kontynuacja gromadzenia dzieł sztuki i pamiątek narodowych, co czynił na emigracji we Francji. Po przywiezieniu zbiorów do Krakowa w 1876 r., utworzył tam Muzeum Książąt Czartoryskich, istniejące do dzisiaj przy ul. św. Jana.
W przylegającym gabineciku ks. Izabeli wisi jej portret, męża –Adama Kazimierza, córek: Zofii — uważanej za jedną z najpiękniejszych kobiet w ówczesnej Polsce, a także Tereski, która jako dziecko zginęła w pożarze. Kamienne popiersie przedstawia księżną z ostatnich lat jej życia.
Dom Gotycki jest częścią Muzeum Regionalnego PTTK w Puławach, które udostępnia obiekt turystom. Bilet wstępu upoważnia do zwiedzania również pobliskiej Świątyni Sybilli.
Rzeźba „Tankred i Klorynda”
Ustawiona jest przy alejce na tle Domu Gotyckiego od strony świątyni Sybilli. Oryginał rzeźby wykonał z białego marmuru karraryjskiego Włoch Francesco Lazzarini, u którego zamówił dzieło król Stanisław Poniatowski, a ok. 1791 r. stanęła ona w Parku Łazienkowskim w Warszawie.
Ta sugestywna i dramatyczna w swojej wymowie dwu-postaciowa grupa rzeźbiarska na cokole, przedstawia bohaterów średniowiecznego włoskiego poematu „Jerozolima wyzwolona”, autorstwa Torquato Tasso z 1581 r. Utrwalona w kamieniu scena przedstawia zrozpaczonego Tankreda, który odkrył przed chwilą, że ukryta w zbroi a zraniona przez niego dziewicza amazonka walcząca po stronie Saracenów jest jego ukochaną Kloryndą.
Warto dodać, że Saracenami nazywano w starożytności arabskie plemiona koczownicze, które utrzymywały żywe kontakty z rzymskimi zarządcami Arabii. W okresie późnej starożytności i w czasach bizantyńskich mianem Saracenów nazywano wszystkich Arabów. Napis na cokole potwierdza rozgrywający się dramat kochanków: „Giniesz piękna Kloryndo od miłosnej dłoni, a twój Tankred nad własnym zwycięstwem łzy roni.”
Po śmierci „Króla Stasia”, jego spadkobierca — książę Józef Poniatowski sprzedał w 1806 r. rzeźbę księciu Jabłonowskiemu, a ten przekazał ją ponoć w prezencie imieninowym księżnej Izabeli Czartoryskiej. Jak głosi tradycja, rzeźbę przetransportowano Wisłą z Warszawy do Puław i postawiono w tajemnicy przed oknami pałacu w ciągu jednej nocy.
W pałacowym parku oglądamy kopię rzeźby. Jej oryginał znajduje się w Domku Chińskim.
Świątynia Sybilli
Ta rotundowa, klasycystyczna budowla ma najpiękniejsze położenie topograficzne w puławskim zespole rezydencjonalnym. Wznosi się ona na krawędzi stromej skarpy, a z jej tarasu odsłania się wyjątkowo rozległy widok na Łachę i dolinę Wisły. Zgromadzone obok urwiska potężne głazy polodowcowe podkreślają surowość miejsca i są dodatkowym akcentem krajobrazowym.
Świątynię zbudował w latach 1798 – 1801 Ch. P. Aigner, wzorując ją na antycznej świątyni: Westy — Sybilli w Tivoli k. Rzymu, poświęconej mitologicznej wieszczce z okresu starożytności.
Niecierpliwa fundatorka obiektu, jaką była ks. Izabela, chcąc przyspieszyć budowę osobiście pomagała w pracach murarskich. Świątynia puławska — w stosunku do pierwowzoru — uległa nieznacznym modyfikacjom, aby mogła lepiej służyć celom muzealnym. Praktyczna księżna pisała w jednym z listów następująco: „Nie lubię budynków nie mających jakiegokolwiek celu, więc tu umieściłam zbiory, które gromadziłam od wielu lat”. Były to głównie pamiątki po wielkich Polakach, które miały przypominać o trudnym okresie rozbiorowej Polski, a poprzez przykłady chwały narodowej dawać siły na przetrwanie niewoli ojczyzny i nadzieję na odzyskanie wolności. Rok otwarcia siedziby pamiątek narodowych w Świątyni Sybilli w 1801 r. uważa się za datę powstania pierwszego polskiego muzeum.
Do ozdoby świątyni przyczynił się, w co trudno uwierzyć, sam car Aleksander I, który ofiarował w 1806 r. niezwykle kunsztowną taflę szklaną, zakrywającą okrągły otwór w kopule. W tym czasie stosunki pomiędzy książęcym dworem puławskim a carskim dworem w Petersuurgu były jeszcze dosyć poprawne.
Świątyni strzegą od czoła dwa Iwy wykute w porfirze, również podarowane przez Aleksandra I. Nad wejściem, umieszczonym za osiemnastoma korynckimi kolumnami, które obiegają budowlę, wita wchodzących napis: „Przeszłość — Przyszłości”.
Do wybuchu powstania listopadowego zarówno w górnej, jak i dolnej sali w świątyni znajdowały się najcenniejsze polskie pamiątki w tym: szkatuła z królewskimi insygniami ze skarbca wawelskiego, miecze grunwaldzkie, relikwiarze ze szczątkami wielkich Polaków, chorągwie wojenne. Uratowane niemal w całości przed rosyjską konfiskatą puławskie skarby narodowe trafiły ostatecznie do Muzeum Książąt Czartoryskich w Krakowie.
Świątynia Sybilli jest obecnie częścią Muzeum Regionalnego PTTK, które cieszy się dużą popularnością wśród turystów zwiedzających rezydencję puławską.
Sarkofag
Ten osobliwy monument spoczywa przy Dzikiej Promenadzie, wiodącej od Domu Gotyckiego ku Pałacowi Marynki. Jak pisała w jednym z listów księżna Izabela: „pomnik ten wykonany został w Rzymie na wzór i wed-ług rozmiarów grobowca Scypiona”, dodając: „jest bardzo duży, pięknego stylu i z pięknego marmuru”.
Sarkofag wykonał rzymski rzeźbiarz Maksymilian Laboureur, u którego zamówił go Stanisław Kostka Potocki w roku 1797, a przewiózł go do Puław ok. 1800 r. książę Adam Czartoryski, gdy był posłem przy królu Sardynii. Monument postawiono na cześć Augusta Czartoryskiego i Zofii z Sieniawskich — rodziców ówczesnych właścicieli Puław. Jest on istotnie wzorowany na starożytnym sarkofagu, odsłoniętym w 1782 r., który należał do jednego z przedstawicieli znanego rzymskiego rodu — Luciusa Corneliusa Scypiona, zwanego Barbatus, konsula z ok. 298 r. p.n.e.; inni przedstawiciele tego rodu zasłynęli ze zwycięskich bitew Rzymian z Kartagińczykami.
W Europie rozpowszechnił się dość szybko motyw sarkofagu jako pomnika świeckiego lub przedstawionego w postaci sakralnej tomby, którą zwieńcza tryglifowy fryz z rozetami i gzymsem z ząbkowaniem oraz opatrzony sztabką z wolutami.
Sarkofag puławski pojawił się w Polsce po raz pierwszy, inne były wykonywane na jego podobieństwo, jak np. pomnik Jana III Sobieskiego w kościele kapucynów w Warszawie.
Po konfiskacie dóbr Czartoryskich przez rząd carski po powstaniu listopadowym, sarkofag przeniesiono w 1831 r. do Podzamcza Zamoyskich koło Maciejowic, skąd powrócił na swoje miejsce w 1947 r.
Połac Marynki
Zlokalizowany jest przy drodze do Kazimierza Dolnego, ok. 1 km od centrum Puław. Pałac stoi na brzegu Łachy Wiślanej, frontem do okrągłego dziedzińca honorowego (cour d’honneur). Całość otoczona jest murowanym ogrodzeniem z metalową bramą wejściową i furtą od strony Dzikiej Promenady w parku.
Neoklasycystyczny styl architektury, jaką reprezentuje pałac, wzniesiony przez Piotra Christiana Aignera w latach 1791 – 1794, jest przykładem niewielkiej rezydencji opartej na wersalskim wzorze Petit Trianon.
Pałac zbudowano dla Marii z Czartoryskich Wirtemberskiej, najstarszej córki Adama Kazimierza i Izabeli. Od frontu zdobi go paradny, wgłębiony portyk koryncki (jedyny tego typu w Polsce poza południową fasadą Pałacu Łazienkowskiego w Warszawie). Na fryzie portyku widnieje sentencja z Horacego: „Iste terrarum mihi praeter omnes angulus ridet” („Ten zakątek ziemi najbardziej ze wszystkich się do mnie uśmiecha.”).
Życie nie do końca potwierdziło prawdziwość sentencji, ponieważ Maria nie była szczęśliwą w swoim małżeństwie, poza początkowym okresem. Krótko tu mieszkała, a w pałacu umieszczano przeważnie gości. Jej mąż, oficer armii pruskiej, prowadził hulaszcze i awanturnicze życie, ponadto okazał się zdrajcą sprawy polskiej. Odebrał księżnej syna Adama, wywiózł go do Berlina i poddał wychowaniu w duchu pruskim. Na zachowanych rysunkach Jana Piotra Norblina, artysty związanego z dworem Czartoryskich, utrwalone są sceny zabaw towarzyskich i przejażdżek łodzią odbywanych przez gości na tle Pałacu Marynki.
Warto wiedzieć, że Maria napisała pierwszą polską powieść sentymentalną pt. „Malwina, czyli domyślność serca”, która zdobyła wielkie uznanie w ojczyźnie i rozgłos poza granicami kraju.
We wnętrzu znajduje się ładny, okrągły salon, dawniej nakryty kopułą, którego ryzalit widoczny jest dobrze od strony Łachy. Zdobią go sztukaterie autorstwa Franciszka Baumana. W XIX w. salon nakryto płaskim stropem. Wejścia do niego strzegą dwa Iwy z czarnego marmuru, które pierwotnie spoczywały przed oranżerią. W okresie międzywojennym zlikwidowane zostały attyki w elewacjach bocznych i ogrodowej Pałacu Marynki.
Obiekt użytkuje Oddział Pszczelnictwa Instytutu Sadownictwa i Kwiaciarstwa ze Skierniewic. Na tarasowatym zboczu w części ogrodowej znajduje się doświadczalna pasieka umiejscowiona w sąsiedztwie ciekawego drzewostanu.
Willa „Samotnia” i willa „Cienista”
Willa Samotnia stoi poza zespołem pałacowo-parkowy m, na terenie, zwanym Mokradkami, w miejscu, gdzie Czartoryscy lokowali swoich dworzan i oficjalistów. Willę wystawiła Łucja z Giedroyciów Rautenstrauchowa, autorka sentymentalnego romansu pt. „Ewelina i Arnolf”. Do śmierci Łucji Rautenstra uch owej w 1886 r. zarówno w „Samotni” jak i w sąsiedniej willi „Cienistej”, skupiało się życie kulturalne i intelektualne Puław.
Obiekt nawiązuje stylowo do romantycznego neogotyku. Dzisiejszy wygląd willi odbiega częściowo od pierwotnego — korpus główny składa się z trójkondygnacyjnej, ośmiokątnej wieży, z dachem w kształcie ostrosłupa. Ponoć odbywały się w niej zebrania loży masońskiej, której przewodniczył generał Rautenstrauch.
Od strony północnej dobudowany jest parterowy aneks, który pierwotnie miał altanę na piętrze, co wskazuje, że przeznaczono ją do zabaw na powietrzu.
Nie zachowało się romantyczne, ogrodowe otoczenie willi, ani okalające ją ogrodzenie z ostrołukami i sterczynkami. Po gruntownym remoncie obiekt stał się siedzibą Towarzystwa Przyjaciół Puław.
Wznosząca się po drugiej stronie ul. Kazimierskiej willa „Cienista”, powstała w tym samym czasie w stylu szwajcarsko-tyrolskim. Zbudowali ją również Rauten-strauchowie. Po ostatniej przebudowie i zmianie przeznaczenia na lokal gastronomiczny, willa „Cienista” została wykreślona z rejestru zabytków, ale nadal jest świadectwem minionej epoki i cieszy oko zwiedzających.
Domek Grecki
Jest jednym z ciekawszych zabytków architektury w zespole pałacowo-parkowym. Domek stoi na terenie Ogrodu Górnego, na wschód od ul. Głębokiej, którą wytyczono w wąwozie lessowym. Nad ulicą przerzucony jest kamienny most o jednej arkadzie, zbudowany w 1791 r.
Domek był pierwotnie pałacową oranżerią, w której hodowano egzotyczne kwiaty i owoce. Postawiono ją w latach 1788 – 1791 na wzór starożytnej świątyni greckiej, prawdopodobnie w oparciu o projekt P. Cn. Aignera.
Zniszczoną oranżerię odbudowano częściowo w 1966 r. , dostawiając do oryginalnego, czterokolumnowego portyku doryckiego współczesny budynek Biblioteki Miejskiej, wg proj. W. Podlewskiego.
Umożliwia komunikację pomiędzy tą częścią parku pałacowego, w której wznosi się Świątynia Sybilli i Dom Gotycki, z Domkiem Greckim i traktem kazimierskim. Wzniesiono ją na początku XIX w. w charakterze romantycznej ruiny. Jest ona umiejętnie wkomponowana w mur otaczający park. To dzieło architektury przypisuje się P. Ch. Aignerowi.
Brama wzorowana jest na łuku tryumfalnym cesarza Tytusa, który stoi na Forum Romanum w Rzymie, wystawionym w 81 r. dla upamiętnienia zdobycia Jerozolimy przez cesarza.
W sąsiedztwie bramy rosną cenne okazy drzew, m. in. kasztanowiec biały i lipy drobnolistne.
Park
W 1677r.,pod różujący Wisłą Czech F. Tanner zanotował w swoim dzienniku podroży pierwszą, znaną do dziś, wiadomość o ogrodzie uławskim. zgodnie z obowiązująca modą w XVII-wiecznej Rzeczpospolitej, był to barokowy ogród włoski. Rezydencja należała wówczas do Stanisława Herakliusza ks. Lubomirskiego.
Po zniszczeniu pałacu przez wojska szwedzkie, w 1706 r. dokonano jego odbudowy i renowacji ogrodu. Plan sporządzony przez arch. Zygmunta Jana Deybla z 1760 r., a więc za czasów książąt Czartoryskich, ukazuje wytworny ogród w stylu francuskim.
Główny obszar znajdował się na terenie obecnego Parku Górnego i był uformowany w trzy rozległe tarasy, które widoczne są do dzisiaj. Osnową kompozycji były prostolinijnie wytyczone aleje, zajęte przez dywanowe kwietniki, strzyżone szpalery krzewów, gaiki z niskich formowanych drzew, place do zabaw i gier, a także baseny z fontannami. Całość uzupełniały aleje lipowe, sad, ogród warzywny i dziki lasek.
Około 1795 r. księżna Izabela Czartoryska podjęła dzieło przekształcenia ogrodu na krajobrazowy park romantyczny w stylu angielskim, wcielając własne ideały, które zawarła później w swojej książce pt. „Myśli różne o sposobie zakładania ogrodów”. Współpracownikami księżnej byli utalentowani ogrodnicy i architekci — Jan Pop, Dionizy Mikler, P. Ch. Aigner, a przede wszystkim James Savage. Zrezygnowano z geometrycznej kompozycji ogrodu i sztucznego formowania roślin, a wzorem stało się naturalne piękno, umiłowanie swojszczyzny i szczególny sentyment 18 do drzew. Sadzono je w gromadach — klombach: najwyższe drzewa pośrodku, niższe okazy dalej, krzewy jeszcze dalej, a byliny na obwodzie.
Obiekty dużej i małej architektury, które zaczęły pojawiać się w parku, tworzyły harmonię z przyrodą i tak jak dzisiaj, są jej dopełnieniem i wzmacniają walor klasycystyczno — romantyczny rezydencji.
Puławski „ogród wolności” był znany szeroko w Polsce i za granicą. Nawet po konfiskacie dóbr puławskich przez rząd carski w 1831 r. i zniknięcia z parku części rzeźb, w dalszym ciągu urzekał on zwiedzających. Dostarczał też motywów do pięknego albumu rysunków madame Czernof.
Gorsze dla parku czasy przyszły po 1863 r. Zostają wycięte zabytkowe dęby, zniszczone rzeźby, pomnikowe kamienie i tablice z napisami.
Obie wojny światowe nie uczyniły, na szczęście, większych spustoszeń. Obumierają jednak lub padają ofiarą wichrów i piorunów stare drzewa z epoki Czartoryskich. Fiuragan, który miał miejsce w 2004 r., zniszczył ponad 300 drzew, a ok. 900 uszkodził.
Zwiedzając puławski park o powierzchni 32 ha można łatwo odnaleźć wiele elementów pierwotnego parku krajobrazowego, mimo że przez 200 lat swojego istnienia, wystąpiły duże zmiany. Czytelne są alejki, prześwity i osie widokowe na malowniczy przełom Wisły, na dolinne łąki i zadrzewienia oraz Łachę.
W dolinnej części parku rosną okazałe płaczące wierzby białe i topole białe, zwane też białodrzewem nadwiślańskim — niektóre egzemplarze pomnikowe mają 4 – 5 m obwodu i osiągają 40 m wysokości. W ich towarzystwie występują jesiony i olchy. Silnie uwilgocona część parku, którą zwie się Dziką Promenadą składa się głównie z drzew rodzimych, ponieważ nie przetrwały tutaj obce gatunki, zagłuszone przez bujnie rosnące wiązy, olchy, topole i dęby.
Interesujące okazy drzew zgromadzono w Ogrodzie Dolnym, szczególnie k. Altany Chińskiej, gdzie tworzą ładną kompozycję form i barw. Cenne okazy dendrologiczne zdobią dziedziniec honorowy Głównego Pałacu: choina kanadyjska, jałowiec wirginijski, głóg szkarłatny. Obok Domu Gotyckiego uwagę zwraca tulipanowiec amerykański i katalpa żółtokwiatowa.
Łocha
Jeszcze w XVIII w. koryto Wisły znajdowało się bliżej Puław, w bezpośrednim sąsiedztwie zespołu pałacowo-parkowego. Po jednej z powodzi rzeka wybrała nowe łożysko, położone bardziej na zachód. Porzucone koryto stało się starorzeczem — wiśliskiem, a oficjalnie nazywa się go Łachą. Przylega do niej od wschodu strome zbocze. Na jego skłonie i wierzchowinie rozciąga się rezydencja puławska. Pomiędzy Łachą a obecnym korytem Wisły, czyli tzw. Kępą, rozpościerają się podmokłe łąki. Zarówno Łacha, jak i jej otoczenie wyróżniają się interesującą roślinnością wodną i brzegową. Łacha jest także siedliskiem ptactwa wodnego.
Najcenniejszy fragment Kępy, położony pomiędzy Włostowicami a Parchatką, o powierzchni 4,71 ha objęto ochroną prawną jako rezerwat leśny. Chroni on wierzbowo-topolowy las łęgowy położony na madach nadwiślańskich.
Łacha tworzy południowo-zachodnią granicę parku, rozciągając się na długości ok. I km, od Pałacu Marynki aż za Domek Chiński. Można ją przekroczyć jednym z trzech istniejących mostków. Warto wybrać się na przeciwległy — w stosunku do parku — brzeg Łachy, skąd odsłania się piękny widok na zieleń skarpy i zabytki architektury pałacowej.
Groty
Wejście do grot znajduje się od strony Łachy, w zboczu bardzo stromej skarpy.
Pierwotnie istniały tu wyrobiska miejscowej skały wapiennej. Istnieją przekazy, ze w 1791 r. księżna Izabela Czartoryska nakazała powiększenie kamieniołomu z zamiarem stworzenia grot. Był to jeden z elementów realizacji koncepcji ogrodu romantycznego. Ciemny, tajemniczy korytarz z odpowiednią aranżacją wnętrz, jak i ich otoczenia, stał się nie lada atrakcją życia dworskiego.
U wejścia do grot spoczywała, rzeźbiona w marmurze, śpiąca pantera, przysłana z Włoch przez syna księżnej Izabeli — Adama. Nieopodal, nad brzegiem Łachy, stał wśród drzew maleńki kamienny domek pustelnika, który odbywał modlitwy w kaplicy znajdującej się w głębi groty. Ołtarz ten zachował do dzisiaj napis: „O Boże w Tobie nadzieja”. Aby dojść do kaplicy i ołtarza, należy pokonać ok. 140 m drogi, która biegnie skalnym chodnikiem o zmiennej wysokości i szerokości.
Zwiedzanie groty jest możliwe dzięki udostępnieniu jej przez pracowników Biura Obsługi Ruchu Turystycznego PTTK, którzy sprzedają też bilety i wypożyczają latarki.
Tarasy rampowe
Występują też w literaturze turystycznej jako schody serpentynowe, popularnie zwane schodami diabelskimi. Usytuowane sq na stromym skłonie skarpy wiślanej. Tworzą ciąg komunikacyjny umożliwiający przejście z Górnego Ogrodu do Dolnego. Scieżka wije się zakosami, czyli serpentynami — stąd ich nazwa.
Schody są też elementem technicznym, ponieważ zabezpieczają skarpę przed erozją i obsuwaniem. Najstarsza część schodów, murowana z gotyckiej cegły i ukształtowana półkoliście, pochodzi z XVII w. W górnym fragmencie zabezpieczone są barierką.
Schody angielskie
Położone są pomiędzy Pałacem Głównym a Domkiem Żółtym. Zamiennie nazywane są też Pasażem Angielskim. Stanowią malownicze połączenie Parku Małego z Ogrodem Dolnym i ułatwiają komunikację, ponieważ trakt pieszy, który w tym celu zbudowano, jest mniej stromy niż sąsiadujące z nim zbocze. Schody, przesklepione kilkoma ostrymi łukami, powstały ok. 1800 r. Jak podawał „Tygodnik Ilustrowany” z l 877 r., schody wiodły do chińskiej altany, gdzie utrudzony widz odpoczywał w cieniu kasztanowców i wyniosłych jaworów, przypatrując się klombom z różnobarwnych kwiatów.
Domek Chiński
Nazywany jest także Altaną Chińską. Jest jedynym pawilonem parkowym w zespole pałacowym, (który istniał przed osiedleniem się w Puławach rodu Czartoryskich.
Altana jest przykładem rzadko stosowanej w Polsce architektury ogrodowej, wzorowanej na typie chińskiej pagody.
Twórcą Domku Chińskiego był architekt Antoni Franciszek Mokein, który go wystawił w połowie XVII w. na zlecenie Zofii z Sieniawskich Czartoryskiej. Wewnątrz obiektu znajduje się rzeźba „Tankred i Klorynda”, stojąca pierwotnie poniżej skarpy w prześwicie widokowym z pałacu na Kępe (jej kopię przed kilku laty ustawiono koło Domu Gotyckiego).
W pobliżu skupione są najbardziej interesujące okazy drzew i krzewów rosnące w Ogrodzie Dolnym, wyróżniające się przy tym odmiennością gatunków, form i barw, jak: cis pospolity, kosodrzewina, jedlica Douglasa, jodła grecka kalifornijska, sosna wejmutka.
Domek Żółty
Jego nazwa pochodzi od koloru ścian budowli, przypominającej kształtem parterowy dworek z portykiem w stylu doryckim.
Domek nazywa się też Aleksandryjskim, co wiąże się z rzekomą bytnością w obiekcie cara Aleksandra I, mającego tu kilkakrotnie nocować, w rzeczywistości car, z którym rodzina Czartoryskich utrzymywała żywe kontakty, nocował, ale w Pałacu Głównym, wiatach 1805 – 1815.
Ten zgrabny w kształcie pawilon ogrodowy zbudowano przed 1829 r. Po roku 1840 został poddany renowacji, w wyniku której otrzymał piętno późnego klasycyzmu. W Domku mieszkała przełożona Aleksandryjskiego Instytutu Wychowania Panien. Prawdopodobnie zatrzymał się w nim car Aleksander II wizytujący Instytut we wrześniu 1857 r.
Domek stoi na obszarze Małego Parku, na wysokiej tu skarpie, z której odsłania się rozległy widok na dolinę Wisły.
Kościół pw. Wniebowzięcia NMP
Wznosi się na skarpie opadającej ku Wiśle, w kwaterze pomiędzy ul. Ch. P. Aignera a ul. Marszałka J. Piłsudskiego, będącej traktem w kierunku Janowca, Radomia i Kozienic. Uważa się że krawędź wzmiankowanej skarpy stanowi granicę geograficzną Wyżyny Lubelskiej (Płaskowyż Nałęczowski i Małopolski Przełom Wisły) oraz Niziny Mazowieckiej.
Obecny kościół parafialny, pełniący tę rolę od 1919 r., ufundował Adam Kazimierz Czartoryski w latach 1801 – 1803 wg projektu Ch. P. Aignera. Obiekt powstał jako kaplica pałacowa, ale udostępniano ją też dla miejscowej ludności. Posadowiono go w tym miejscu ze względu na malowniczość otoczenia i dostępność komunikacyjną, już poza murem parkowym.
Architekt oparł swój projekt architektoniczny na wzorze starożytnego Panteonu — zachowanej do dziś w Rzymie budowli z okresu cesarza Hadriana (118−128 r. n.e.). Podobnie jak jego pierwowzór, kaplica ma formę rotundy, którą pokrywa spłaszczona kopuła ozdobiona od wewnątrz profilowanymi kasetonami. W przeciwieństwie do kopuły ze Świątyni Sybilli, tutejsze kasetony (w ilości 100), nie tworzą wklęsłych form, a są malowana w tynku jako ośmioboczne i romboidalne rozety. Kopuła ma w środku otwór zakryty taflą szklaną i pięć półkolistych tzw. naświetli na emporze. W odróżnieniu od rzymskiego Panteonu, którego portyk wspiera 16 korynckich kolumn, puławska świątynia, kilkakrotnie mniejsza od pierwowzoru, ma tylko 8 kolumn również korynckich, z czego 6 w części czołowej portyku. Na jego frezie widnieje płasko-rzeźbiony, wklęsły napis, będący wezwaniem kościoła: „W Niebo Wziętey Boga Rodzicy”. Drugi napis jest osobistą dedykacją fundatora kaplicy: „Pomny na wiarę i cnoty ukochanej matki swojey Maryi z Sieniawskich Księżny Czartoryski W. (wojewodziny) R. (ruskiej) Adam Kazimierz poświęca”.
Wewnątrz świątynię opasuje klasycystyczna empora oparta na 12 kolumnach jońskich. Na miejscu drewnianego ołtarza głównego, który tu istniał do 1966 r., wybudowano ołtarz marmurowy w kształcie mensy wspartej na dwóch bokach. Na wprost wejścia widoczna jest kopia obrazu Rafaella Santi „Madonna z Foligno”, sprowadzona do Puław przez Łucję z Gie-droyciów Rautenstrauchową.
Po prawej stronie stoi drewniany ołtarz boczny z 1946 r., z obrazem przedstawiającym Najświętszą Marię Pannę. Jego autorem jest artysta malarz Antoni Michalak z Kazimierza Dolnego. Skromna dekoracja sztukatorska w postaci kapiteli, kolumn, belkowania galerii, jak również murowana ambona z konsolami o motywach esownicy i liści akantu są dziełem Fryderyka Baumana. Na chórze, który stanowi część empory nad wejściem do kościoła, znajdują się 12-głosowe organy, wykonane w 1957 r. przez firmę Narolskiego z Jarosławia.
W ścianach kościoła są umieszczone prostokątne i półkoliste wnęki zaprojektowane prawdopodobnie z myślą na pomniki nagrobne rodu Czartoryskich. Tego zamiaru nigdy jednak nie urzeczywistniono. Jedynie w jednej z wnęk widoczna jest rekonstrukcja kraty osłaniającej niegdyś miejsce zamurowania serca A. K. Czartoryskiego. To już tylko symboliczne miejsce, jako że urna z sercem zaginęła w niewyjaśnionym czasie i okolicznościach. Natomiast we wnęce spoczywają relikwie beatyfikowanego w 2004 roku, Augusta Czartoryskiego, syna Władysława.
Obok kościoła stoi budynek murowany, na planie węgielnicy, z dzwonnicą w narożu. Sygnaturka tu umieszczona pochodzi z ziem zachodnich i została przywieziona po II wojnie światowej.
Dawny szpital św. Karola Boromeusza– Muzeum PTTK
Ten dobrze zachowany obiekt leży w odległości ok. 300 m na południowy-zachód od Pałacu Głównego, przy ul. Czartoryskich. Budynek szpitala zaczęto budować w 1843 r. z funduszy zapisanych w testamencie przez Karola Khittla, osobistego lekarza rodziny Czartoryskich.
Budynek szpitala jest piętrowy, postawiony na rzucie zbliżonym do litery „L”. Od frontu ma dostawiony portyk z tympanonem i kolumnami, nadający obiektowi cechy klasycystyczne. Na jego zapleczu wznosi się oficyna gospodarcza, użytkowana dawniej jako kostnica. Dziedziniec pomiędzy skrzydłami szpitala zajmuje nieduży skwer z drzewami. Cały zespół otoczony jest ogrodzeniem, w części żeliwnym a w części murowanym z bramą.
Szpital im. św. Karola Boromeusza funkcjonował jeszcze po wojnie, chociaż już w 1939 r., Włodzimierz Zinkiewicz, autor przewodnika „Puławy” pisał: „Warunki, w jakich znajduje się szpital, pozostawiają wiele do życzenia, choć kierownictwo szpitala dokłada wszelkich starań, by złu zaradzić”.
Patron szpitala, żyjący w XVI w., był biskupem Mediolanu. Zasłynął jako jeden z współtwórców Soboru Trydenckiego. Znany z surowego trybu życia i oddania posłudze pasterskiej; swój majątek przekazał ubogim, a podczas zarazy w Mediolanie w 1576 r. osobiście posługiwał chorym. Został kanonizowany w 1610 r. przez papieża Pawła V.
Budynek szpitala odbudowano w latach 80-tych XX w. dzięki staraniom członków Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego, z przeznaczeniem na siedzibę Zarządu Oddziału i Muzeum Regionalne PTTK im. Izabeli ks. Czartoryskiej w Puławach. Muzeum proponuje zwiedzającym wystawy stałe i czasowe, zlokalizowane na piętrze i parterze budynku. Wśród wystaw stałych polecana jest ekspozycja archeologiczna, prezentująca wyniki prac wykopaliskowych na terenie Puław i w regionie. Zwracają uwagę rekonstrukcje grobów szkieletowych z okresu kultury amfor kulistych i pucharów lejkowatych oraz grobu ciałopalnego typu podkloszowego z okresu kultury pomorskiej. Tu również znajduje się najstarszy eksponat — część żuchwy nosorożca sprzed ponad 30 tys. lat. Stałą jest również wystawa poświęcona zbiorom etnograficznym.
Budynek Starostwa Powiatowego
Duży, dwuskrzydłowy gmach obecnego starostwa usytuowany jest na rogu Alei Królewskiej i ul. Głębokiej, naprzeciwko zespołu pałacowo-parkowego. Budynek z czerwonej cegły postawiły władze carskie w 1902 r. na potrzeby Instytutu Gospodarstwa Wiejskiego i Leśnictwa, który mieścił się w puławskim pałacu. Obiekt pełnił rolę bursy, czyli internatu dla słuchaczy instytutu do 1914 r. Po uzyskaniu niepodległości państwowej gmach przejęły władze administracyjne Puław i po adaptacji wnętrz przeznaczyły go na siedzibę starostwa, funkcjonującego tu do dzisiaj. Mieściły się tu także: Urząd Ziemski, Urząd Skarbowy, Inspektorat Szkolny i Komenda Policji.
Wieża Ciśnień
Wznosi się po lewej stronie dziedzińca przedniego za oddzielającym go murem, już na terenie Górnego Ogrodu. Zbudowano ją 1897 roku w stylu rosyjskiego klasycyzmu. Zbiornik wodny na szczycie wieży obudowany jest drewnianą, ośmioboczną skrzynią. Warto wiedzieć, że wieża włączona jest we wcześniej istniejący system wodociągowy, który stworzył w XVII w. Tylman z Gameren. Wówczas doprowadzano wodę drewnianymi rurami do rezydencji Lubomirskich, łącznie z basenem i fontanną na dziedzińcu.
Wieża ciśnień pełni nadal swoje funkcje zaopatrując w wodę puławski pałac.
Kościół parafialny pw. św. Józefa Oblubieńca NMP
Świątynia wznosi się przy ul. Włostowickiej 61, ok. 1,5 km od centrum Puław.
Obecny kościół wzniesiono w latach 1725 – 1728 wg projektu arch. Franciszka Mayera z fundacji Elżbiety Sieniawskiej, jako obiekt ednonawowy w stylu Darokowym. W 1751 r. wybudowano nowe, drewniane sklepienie, zaś w 1801 r. kościół został odnowiony przez Czartoryskich; wówczas to położono też nową polichromię. W ołtarzu głównym znajduje się cenny, obraz przedstawiający Świętą Rodzinę, namalowany przez Kazimierza Wojniakowskiego-ucznia Marcelego Baciarellego. W ołtarzu bocznym przyluku tęczowym, po prawej stronie, widnieje obraz M.B. Karmiącej, a po lewej stronie — obraz Pana Jezusa niosącego krzyż. Natomiast w ołtarzu bocznym, który znajduje się po prawej stronie nawy, można zobaczyć obraz św. Barbary, a po lewej stronie — sw. Teresy, oba pędzla Wojniakowskiego. Bardzo interesujący jest fakt, że do postaci świętych pozowały księżniczki Czartoryskie: Zofia — późniejsza ordynatowa Zamoyska z Kozłówki i Maria — późniejsza księżna Wirtemberska, właścicielka Pałacu Marynki.
Na ścianach kościoła wiszą pamiątkowe tablice i epitafia z XVIII-XIX w., zaś w murze kościelnym tkwią tablice ze starego cmentarza przykościelnego. Przed kościołem stoją pomniki upamiętniające: Konstytucję 3 Maja, Konfederację Barską i odzyskanie niepodległości w 1918 r.
Muzeum Oświatowe
Placówka znajduje się na terenie posesji należącej do Schroniska Młodzieżowego PTSM, przy ul. Włostowickiej 27, 2 km na południe od centrum Puław. Muzeum mieści się w zabytkowym budynku dawnej wiejskiej Szkoły Elementarnej z ok. 1810 r., która powstała z woli księżnej Izabeli Czartoryskiej. Obiekt zaprojektował Piotr Aigner w stylu klasycystycznym. Budynek służył szkolnictwu do 1969 r., następnie pełnił rolę magazynu Wydziału Oświaty w Puławach. W 1985 r. podjęto decyzję o przekształceniu obiektu w Muzeum Oświatowe.
Ekspozycje są udostępnione do zwiedzenia w dwóch salach i korytarzu. Zgromadzono w nich przedmioty i dokumenty obrazujące szkolnictwo w Puławach w latach 1811 – 1939. Można tu obejrzeć drewniane ławki szkolne z kałamarzami w pulpitach, obsadki ze stalówkami, tabliczki łupkowe do pisania rysikiem lub kredą, dawne podręczniki szkolne i pedagogiczne, fotografie uczniów i nauczycieli. Nie brakuje też różnorodnych środków dydaktycznych, jak np. epidiaskopów i innego szkolnego sprzętu technicznego, będącego wyposażeniem pracowni, który dzisiaj jest już przestarzały, ale budzi wspomnienie i sentyment wielu zwiedzających.
Liceum Ogólnokształcące im. A. J. ks. Czartoryskiego
Liceum jest najstarszą i bardzo zasłużoną dla miasta szkołą średnią. Wiążącą decyzję o jej powstaniu podjęto w czasie trwania I wojny światowej, dzięki inicjatywie Stanisława Eustachiewicza. Tuż po uzyskaniu niepodległości przez Polskę, Państwowa Szkoła Realna — bo tak nazywano początkowo powstającą placówkę oświatową –otrzymała nazwę Państwowego Gimnazjum im. ks. Adama Jerzego Czartoryskiego. W 1923 r. został wmurowany kamień węgielny pod budynek szkoły, zaś przekazanie nowej siedziby władzom oświatowym nastąpiło w 1926 r. Twórcą projektu architektonicznego był Ignacy Kędzierski i Jan Koszczyc-Witkiewicz. W krótkim czasie gimnazjum zyskało wysoką rangę oświatową i wychowawczą. Pracowało w niej wielu wybitnych pedagogów; niektórzy z nich wnieśli znaczny wkład w rozwój nauki polskiej, |ak np. Aleksander Kosiba, geograf, geofizyk i badacz polarny. W okresie okupacji niemieckiej, dzięki odwadze i patriotyzmowi nauczycieli, m.in. geografa Włodzimierza Zinkiewicza, działało w Puławach tajne gimnazjum i liceum.
Po wojnie szkoła — już w randze liceum — szybko się odbudowała i rozwijała swoją bazę materialną, m.in. powstał nowy internat, boisko, druga sala gimnastyczna. O wysokim poziomie nauczania świadczy fakt, że w niektórych latach 8O-90 % absolwentów liceum sięgało po indeksy wyższych uczelni.
W 1986 r. odbyła się uroczystość odsłonięcia pomnika patrona szkoły –księcia Adama Jerzego Czartoryskiego (1770−1861). Ten wybitny mąż stanu, syn Adama Kaziemierza i Izabeli Czartoryskich, zajmował wysokie stanowiska w dyplomacji rosyjskiej, był m.in. kuratorem wileńskiego okręgu naukowego, autorem projektu konstytucji Królestwa Kongresowego, a w okresie powstania listopadowego był prezesem Rządu Narodowego. Na emigracji działał na rzecz odzyskania niepodległości Polski i reform społeczno-politycznych.
Wisła
Wisła po przepłynięciu 370 km od źródła opuszcza pod Puławami krainy wyżynne i wkracza na obszar Niżu Polskiego. Poniżej Puław rzeka pozostawia za sobq lessowe, mocno urzeźbione tereny Płaskowyżu Nałęczowskiego, wraz z odsłonięciami skał wapiennych; ostatni ich ślad odnajdziemy w grotach puławskiego parku oraz na lewym brzegu rzeki — w Górze Puławskiej.
Ładnie prezentuje się „królowa polskich rzek” oglądana w Puławach i okolicach. Stefan Żeromski tak ją tu widział i pisał w poemacie „Wisła”: „rozciągają się nad jej połyskliwą falą wilgotne łęgi, bogate rok rocznie, utłuszczone namułem i same się białą koniczyną zasiewające, a wielkie białodrzewy i grube pnie wierzbowe, zielonymi koronami prętów wciąż na nowo młodocianych zawsze ozdobne, ciągną szeregiem lub kępami wzdłuż jej strumieni i pętlic, gdy stare, porzucając szlaki, szuka sobie przejść nowych między łachami piasków, stokroć przesypywanych z miejsca na miejsce”.
Wisła koło Puław jest typem rzeki dzikiej, nieokiełznanej i swobodnej, mimo prób częściowej regulacji. Jej nieduży spadek, wynoszący 0,26 %, zmieniające się koryto, powodowały zawsze trudności żeglugowe. Mimo to płynęły tędy do Gdańska statki ze zbożem i innymi towarami ładowane, w Sandomierzu i Kazimierzu Dolnym. Do połowy XX w. istniały regularne rejsy statkami osobowo-towarowymi do Sandomierza i Warszawy, a do tej pory do puławskiego portu wpływają statki turystyczne, jak również holowniki i barki przewożące budulec na umacnianie brzegów Wisły. Są one także remontowane w tutejszej stoczni.
Gmina Magnuszew — informacje ogólne
Materiały dostarczono z informacji turystycznej w Kozienicach
Renata Maj it-kozienice@wp.pl, tel./fax: +48 48 614 36 99
- Magnuszew jako uzdrowisko
- Kościół parafialny w Magnuszewie
- Klub Miłośników Ziemi Magnuszewskiej
- Mniszew
- Rozniszew
- Chmielew
- Gruszczyn
- Trzebień
- Miejsca Pamięci Narodowej
- Walory przyrodnicze
- Rezerwat „Olszyny”
- Obszar projektowanego Parku Krajobrazowego Dolnej Pilicy
- Dolina Środkowej Wisły
- Powiązane artykuły
Istnieniem swoim sięga dawnych czasów, czego dowodem są tu wydmy piaszczyste, gdzie można spotkać narzędzia kamienne oraz cmentarzyska zwane kurhanami. W dobrach należących do Ziemi Czerskiej w XII wieku została założona przez dostojnika mazowieckiego Magnusa, protoplastę słynnego rodu Powałów osada, którą od nazwiska założyciela nazwano Magnuszew.
W 1377 r. Świętosław zwany Rzeczijawa uzyskał od ks. mazowieckiego Ziemowita II prawa miejskie magdeburskie dla osady targowej Magnussewo. Dany przywilej pozwalał organizować targi niedzielne, tygodniowe oraz dwa jarmarki na św. Jana Chrzciciela i na św. Marcina. Nadania tego potwierdził książę Janusz Starszy w roku 1424 i król Zygmunt I w 1546 r. Magnuszew leżąc przy trakcie warszawskim i drodze wiślanej miał obsługiwać handel zbożem i spławianiem drewna. Miasto rozbudowało się i sięgało dóbr Osięborowa. W XIV wieku osada była własnością rodu Magnuszewskich herbu Ogończyk, którzy jak podają kroniki, w 1378 r. ufundowali drewniany kościół parafialny pod wezwaniem św. Jana Chrzciciela.
W czasie wojen szwedzkich w 1655 r. Magnuszew został doszczętnie spalony i przeszedł w ręce Potockich, potem właścicielami stali się Zamoyscy. W 1774 r. Andrzej Zamoyski, kanclerz wielki koronny, uzyskał przywilej od Stanisława Augusta Poniatowskiego na ponowną lokację miasta, potwierdzony na sejmie w 1776 r. oraz nadał przywilej sądu asesorskiego. Dnia 24 czerwca 1777 roku ordynat Zamojski przeznaczył 35 włók ziemi na lokalizację miasta, określił powinności mieszkańców i płace. W 1778 r. pożar ponownie zniszczył miasto wraz z kościołem. W latach 1786 – 87 Konstancja Czartoryska Ordynatowa Zamoyska ufundowała kościół murowany, który stoi do dziś, a hrabia Zamoyski zbudował również zajazd.
W Magnuszewie parokrotnie zatrzymywał się na nocleg król Stanisław August przejeżdżając tędy do Kozienic. Byt to mały pałacyk, który był jednocześnie domem dla dzierżawców folwarku Magnuszew.
Po drugim rozbiorze osiedlili się w Magnuszewie Żydzi, zajmowali się handlem i rzemiosłem. Zbudowano synagogę i założono cmentarz żydowski. Hrabia S. Zamoyski sprowadził w 1809 r. z zagranicy sukienników, zbudował postrzygalnię, folusz i farbiarnię. Od roku 1820 miasto zaczęło się chylić ku upadkowi, ograniczono liczbę jarmarków, a targów nie było żadnych. Mieszkańców było 1040, z czego ludności pochodzenia żydowskiego było 220. W 1841 r. stanęła nowa dzwonnica, która służyła parafii przez 23 lata, a w 1864 r. hrabia Zamoyski wystawił murowaną dzwonnicę mieszczącą 4 dzwony, dzwonnica stoi do dziś. Od 1811 r. do 1818 r. Magnuszew nawiedzały kolejno: wielka susza, wylew Wisły, pożary, zagraniczni majstrowie przenieśli się do Końskowoli. Od 1820 r. miasto zaczęło chylić się ku upadkowi. W latach 1854 i 1873 Magnuszew nawiedziła epidemia cholery, w wyniku choroby zmarło około 230 osób.
W maju 1863 r. pod Magnuszewem toczyły się walki powstańcze, gdzie zwycięską bitwę stoczył oddział „Dzieci Warszawy” Pawła Gąsowskiego, który przebił się przez okrążające go siły rosyjskie, uchodząc przed pościgiem. Dnia I stycznia 1867 roku zamknięto magistrat i Magnuszew przestał być miastem, w tym też roku za panowania burmistrza Kościskiego założono szkołę początkową. W 1878 roku zbudowano nowy dom szkolny, który był utrzymywany do 1894 r., a następnie zamieniono go na szkołę gminną. Dnia 12 marca 1891 r. Magnuszew nawiedziła wielka powódź. W roku 1909 założono w Magnuszewie kasę pożyczkowo — oszczędnościową, a w 1913 r. ochotniczą straż ogniową. W takcie spisu ludności w 1913 r. Magnuszew liczył 3206 mieszkańców, gdzie przeważała ludność żydowska — 1702 osoby. W tym czasie była synagoga, dwa domy modlitw oraz cmentarz żydowski, który istnieje do dnia dzisiejszego.
Magnuszew boleśnie odczuł także I wojnę światową. W październiku (914 r. został ostrzelany z armat i karabinów, a następnie piechota pruska w liczbie 3 tysięcy stanęła okopem. W 1916 r. szalała ospa, która zebrała duże żniwo, także w tym roku Austriacy zabrali z kościoła dzwon o imieniu Jakub. Dnia 20 marca 1921 r. w. Niedzielę Palmową odbył się plebiscyt w Magnuszewie, w wyniku którego ludność opowiedziała się za przynależnością do Polski. 30 września 1921 r. odbyt się spis ludności. Zanotowano 838 Polaków, 720 ludności żydowskiej. W dniu 8 grudnia 1923 roku żyd Kuna Kryk wraz z rodziną przyjął chrzest katolicki z rąk ks. Tomasza Kruzera i ks. Jan Ułanowicza. Byt to pierwszy przypadek zmiany wiary na terenie parafii i okazją zorganizowania wielkiej uroczystości, na którą przybyło wiele osób.
W 1930 r. odsłonięto w Magnuszewie obelisk poświęcony obrońcom ojczyzny, którzy walczyli pod wodzą Józefa Piłsudskiego, stanął on przed budynkiem szkoły, a następnie został rozebrany w latach pięćdziesiątych.
11 września 1939 r. wojska niemieckie wkroczyły do Magnuszewa. Okolice wsi były miejscem walk „Armii Prusy”, w których odznaczyła się zwłaszcza Wileńska Brygada Kawalerii. Poległych żołnierzy polskich pochowano w zbiorowej mobile na tutejszym cmentarzu. W dniu obecnym jest to kwatera wojenna z Pomnikiem Orła w Koronie. I stycznia 1942 r. Niemcy utworzyli getto, które znajdowało się za kościołem w dzielnicy Paciejów, którego w październiku tegoż roku wywieziono do obozów koncentracyjnych kilkaset osób. Wielu mieszkańców Magnuszewa i okolic w trakcie okupacji zostało rozstrzelanych na rynku przez wojsko i żandarmerię niemiecką. Dnia 27 października 1943 r. okupanci niemieccy rozstrzelali 12 zakładników, co zostało upamiętnione tablicą umieszczoną na budynku, przy którym odbyła się egzekucja.
Na początku sierpnia 1944 r. wojska I Frontu Białoruskiego uchwyciły między ujściem Pilicy i Radomki do Wisły przyczółek warecko-magnuszewski. W wyniku działań wojennych ludność została wysiedlona za Wisłę. Od 8 sierpnia do 14 września 1944 r. toczyła się zaciekła walka w obronie przyczółka. Wojska polskie, 13, 19 i 20 Dywizja Piechoty oraz Wileńska Brygada Kawalerii, osłaniając przeprawę przez Wisłę, stoczyły tu walkę z wojskami niemieckimi. W czasie walk o przyczółek warecko-magnuszewski w sierpniu 1944 roku, poległo kilkuset żołnierzy 1 Frontu Białoruskiego (żołnierzy polskich i radzieckich). 16 stycznia 1945 r. Magnuszew został wyzwolony z rąk okupanta. Dla upamiętnienia tego faktu 16 października 1977 r. na rynku nastąpiło uroczyste odsłonięcie pomnika Braterstwa Broni, autorstwa rzeźbiarza A. Ślęzaka. W pobliżu obecnie istniejącego pomnika znajdował się niegdyś pomnik Armii Radzieckiej i małe mauzoleum, które przed odsłonięciem nowego pomnika zostało rozebrane. Ekspozycję stanowi też armato-haubica kalibru 152 mm, biorąca udział w walkach na przyczółku.
Na cmentarzu znajduje się pomnik i mogiły żołnierzy 13, 19 i 20 Dywizji Piechoty oraz ułanów Wileńskiej Brygady Kawalerii, biorących udział w walkach we wrześniu 1939 r. i mogiły żołnierzy polskich i radzieckich poległych w 1944 roku w walkach na przyczółku (łącznie 356 żołnierzy). W 1977 r. wieś została odznaczona Orderem krzyża Grunwaldu II klasy.
Magnuszew jako uzdrowisko
7 czerwca 1958 r. w ramach prac badawczych zakończone zostały wiercenia otworu „Magnuszew 1″ na głębokości 3003,5 metra. W otworze odkryto istnienie wód mineralnych o różnym składzie chemicznym, ciśnieniu i wydajności. Najbardziej interesujące są solanki chiorkowo-wapniowe z głębokości 2099 – 2094, które są silnie mineralizowane, ciśnienie złoża wynosi około 25 atmosfer, zasolenie 11%, zawartość jodu 6,3 mg J/litr wody. Woda na tych głębokościach ma znacznie podwyższoną temperaturę około 35 stopni Celsjusza na wypływie. Wody te mogą być stosowane do kąpieli (po rozcieńczeniu) w okresie rehabilitacji pourazowej przy schorzeniach reumatycznych, wieku dziecięcego (duża zawartość jodu), do inhalacji górnych dróg oddechowych, przy leczeniu alergii, przy schorzeniach wadliwej przemiany materii.
W latach 70– tych dokonano ponownego pobrania próbek z głębokości 1410 metrów. Stwierdzono, że w celu wykorzystania złoża celowym by było dokonanie odwiertu termy o dużej wydajności. Z tych racji Magnuszew był jedną z 25 miejscowości, które Rozporządzeniem Rady Ministrów z 1974 r. objęte zostały przepisami ustawy uzdrowiskowej. Położenie miejscowości między Warszawą a Radomiem przemawiało za wprowadzeniem w perspektywie lecznictwa uzdrowiskowego oraz budowę zakładu przyrodoleczniczego. W planie zagospodarowania przestrzennego gminy istnieje możliwość udostępnienia gruntów pod ewentualną lokalizację uzdrowiska.
Kościół parafialny w Magnuszewie pod wezwaniem św. Jana Chrzciciela
Parafia Magnuszew jest jedną ze starszych parafi w Polsce. W 1358 r. stał w Magnuszewie drewniany kościół p.w. św. |ana Chrzciciela najprawdopodobniej ufundowany przez rodzinę Magnuszewskich herbu Ogończyk. Kościół spalili Szwedzi w 1655 r., a w 1680 r. na jego miejscu stanął nowy, też drewniany, ale nie stał długo. Kolejny kościół pod wezwaniem św. Jana z 1758 r., wystawiony przez Stanisława Potockiego spalił się w 1778 r., z całym wyposażeniem. Obecny kościół jest kościołem murowanym w stylu poźnobarokowym. Budowa nastąpiła w 1786 – 7 r. wg projektu architekta Joachima Hempla. Fundatorem kościoła była Konstancja z Czartoryskich ordynatowa Zamoyska. Świątynia została konsekrowana 6 października 1821 r. przez biskupa sandomierskiego ks. A. Burzyńskiego. Dzwonnicę ufundował S. Zamoyski w 1864 r. kościół był otoczony cmentarzem i ogrodzony murem. W 1846 r. powstają dwa boczne ołtarze. Z prawej strony były trzy obrazy: Matka Boża Bolesna, Św. Antoni i św. Mikołaj, z lewej strony znajdował się obraz Przemienienie Pańskie i wizerunek Chrystusa Pana na krzyżu. Parafia posiada wszelkie akta od roku 1786.
Klub Miłośników Ziemi Magnuszewskiej
Powstał w 2004 r. i jest organizacją spontaniczną zrzeszającą ludzi dobrej woli. Swoim zasięgiem obejmuje teren całej Gminy Magnuszew oraz zrzesza sympatyków z kraju i ze świata. Jest on pomostem między rodakami mieszkającymi za granicą, a Ojczyzną — między innymi poprzez współpracę z Centrum Polskim w Brukseli. Klub w sposób widoczny promuje swój region, organizując firmy pod szyldem „Promocja Regionu”. Klub MZM to ostoja kultury i kultywowanie chlubnych tradycji historycznych, np. poprzez odbudowę obelisku poświęconego obrońcom ojczyzny z lat dwudziestych pod wodzą Józefa Piłsudskiego w Magnuszewie oraz sprawowanie opieki nad Miejscami Pamięci Narodowej na terenie całej gminy. Klub MZM prowadzi szeroko zakrojoną akcję mającą na celu pozyskanie potencjalnych inwestorów w celu uruchomienia wód geotermalnych dla potrzeb lecznictwa sanatoryjno-uzdrowiskowego, wykorzystania wód termalnych do ogrzewania, jak również stworzenia basenów termalnych i ośrodka rekreacji „Magnus SPA”. Klub MZM jest pomysłodawcą budowy elektrowni wiatrowych na terenie gminy, celem pozyskania ekologiczne czystej energii dla przemysłu i mieszkańców Regionu Magnuszewa.
Mniszew
Nazwa Mniszew znana od XIV wieku Mnezew — 1326 r., Mniszewo — 1576 r. Być może nazwa jest śladem po przynależności tych obszarów do mnichów zwierzynieckich. Przypuszcza się, że wieś powstała w obszarze obecnego Rozniszewa, nadanego w XII wieku klasztorowi norbertanek mniszkom na Zwierzyńcu pod Krakowem. W X!II-wiecznych źródłach pisanych Mniszew wzmiankowany jest w 1252 r. Skrawek ziemi między rzekami Pilicą i Radomką, oderwany wcześniej od Mazowsza i przyłączony do Ziemi Sandomierskiej, w 1359 r. król Kazimierz Wielki nadał księciu mazowieckiemu Siemowitowi Trojdenowicowi. Przez Mniszew przebiegał trakt pocztowy lubelsko-lwowski, szlak króla Jana Sobieskiego oraz biskupa Ignacego Krasickiego prowadzący do ich dóbr na Rusi.
W I poł. XV wieku Mniszew przeszedł w ręce Kinickich, którzy pochodzili z Kinik w powiecie płońskim. Z 1413 r. jest pierwsza wzmianka o kościele w Mniszewie, a z czasem Kiniccy zmienili nazwisko na Mniszewscy. Ostatnim dziedzicem z tego rodu był Adam Mniszewski, który był pierwszym, fundatorem wybudowanego na murowanym fundamencie kościoła ok. 1597 r. Przez następne lata dobra mniszewskie zmieniały właścicieli, a wsi nie omijały wojny. W czasie wojny ze Szwedami Stefan Czarniecki pobiwszy przednią straż margrabiego badeńskiego Fryderyka pod Kozienicami, idąc przez Magnuszew ku Warce rozgromił w Mniszewie rajtarię szwedzką. Po wojnach w 1713 r. i w 1718 r. nastąpiły wielkie wylewy Pilicy i Wisły całkowicie niszcząc wybudowany w 1597 r. kościół i wszystkie domy wokół niego. Następnym właścicielem Mniszewa i fudatorem modrzewiowego kościoła był książę Franciszek Lubomirski.
W powstaniu kościuszkowskim 1794 r. okolice Mniszewa wiele ucierpiały od wojsk, które przeprawiały się na drugi brzeg rzeki udając się na spotkanie z Kościuszką pod Maciejowicami. Po klęsce Tadeusza Kościuszki w 1795 r. i trzecim rozbiorze Polski, Pilica stanowiła granicę dwóch zaborów: Mniszew znalazł się w zaborze austriackim, a teren za rzeką podlegał zaborowi pruskiemu. Od 1797 r. Mniszew zmieniał kolejno właścicieli, aż ukazem cara Aleksandra II z 1865 r. wszelkie posiadłości ziemskie i kościelne przeszły na własność skarbu państwa rosyjskiego.
Około 1890 r. była kolejna powódź, na skutek której powstała poniżej Gruszczyna odnoga wiślana, a jej pozostałością są obecnie istniejące łachy (starorzecza) w Rękowicach i Mniszewie. Powstałą na skutek powodzi odnogą wpływały od strony Pilicy statki z Warszawy i to połączenie wodne istniało do I wojny światowej tj. do następnej powodzi w czasie której odnoga została odcięta od nurtu. W czasie I wojny światowej zbudowano żelazny most nad Pilicą, został on wysadzony w powietrze w 1939 r., po wojnie odbudowany.
W czasie I wojny światowej w październiku 1914 r. wojska rosyjskie ostrzelały Mniszew z armat. Zniszczono kościół i kilka domów. W lipcu 1915 r. wojska austriackie po wysiedleniu ludności spaliły pałacyk mniszewski oraz plebanię. Okupacja austriacka trwała od września 1915 r. do listopada 1918 r. Ostatnimi właścicielami Mniszewa byli Kosmani, którzy ok. 1925 r. sprzedali ziemię dworską miejscowym chłopom, a grunty folwarku mniszewskiego zostały rozparcelowane w 1945 r. Praw miejskich Mniszew nigdy nie miał. W roku 1935 kościół w Mniszewie zosta\ uznany za zabytek podlegający ochronie prawnej, w 1934 – 37 został gruntownie odrestaurowany, a po siedmiu latach ta cenna świątynia zniknęła z mapy zabytków. Dnia 22 IX 1944 r. Niemcy spalili kościół wraz z dzwonnicą, a zabytkowe dzwony — pamiątki po fundatorze Adamie Mniszewskim zostały wywiezione już w 1941 r.
We wrześniu 1939 r. pod Mniszewem przeprawiały się polskie wojska udające się na wschód. W latach 1941 – 42 Żydzi mniszewscy zostali zamknięci przez faszystów w gettcie, potem wywiezieni w 1943 r. do Treblinki. Dnia 14 stycznia 1944 r. ruszyła z przyczółka ofensywa wojsk radzieckich i w sierpniu wieś znalazła się w rejonie walk o przyczółek warecko-magnuszewski toczonych z Niemcami przez wojska I Frontu Białoruskiego i Pierwszej Brygady Pancernej im. Bohaterów Westerplatte. Mieszkańcy przeszli tu prawdziwe piekło wojny. Okres okupacji zakończył się w lipcu ) 944 r., kiedy to Mniszew znalazł się na terenie przyczółka warecko-magnuszewskiego, istniejącego do 16 stycznia 1945 r. Po II wojnie światowej wieś zbudowano od nowa. Obecnie na końcu wsi, na wydmie, przy szosie, Kozienice-Warszawa znajduje się udostępniony do zwiedzania Skansen Bojowy I Armii Wojska Polskiego w miejscu dawnych pozycji obronnych z sierpnia 1944 r. 3 Dywizji Piechoty im. Romualda Traugutta i I Warszawskiej Brygady Kawalerii. Wybudowano tu stanowiska obronne, dowódcze oraz transzeje, w których umieszczono orginalne, historyczne czołgi, działa przeciwpancerne, amfibie, wyrzutnie pocisków typu „Katiusza”. Przy wejściu do skansenu jest tablica pamiątkowa i czołg pomnik. W 1977 r. gmina Magnuszew została odznaczona Krzyżem Grunwaldu III klasy.
Rozniszew
Wieś powstała w pobliżu dawnej mostowej przeprawy przez rzekę Pilicę. Prowadził tędy trakt z Warszawy do Puław. Według Rocznika Wielkopolskiego w 1249 r. odbyło się rozgraniczenie między wsią biskupa poznańskiego Radziejowo, a wsią Ornaszewo (Rozniszew) dzierżawioną od zakonnic klasztoru zwierzynieckiego, któremu nadaną była jeszcze w XII wieku.
W XVII i XVIII wieku Rozniszew należał do szlachty herbu Gozdawa-Giżyckich, a w 1819 r. przeszedł w posiadanie rodziny Czaszkowskich, potem Więckowskich i Mireckich. Pierwszy kościół istniał już w 1470 r., drugi modrzewiowy pod wezwaniem św. Urszuli stanął w 1591 r. Kościół ten uległ dużym zniszczeniom w 16 J 6 i 1794 r. W 1880 r. rozpoczęto budowę murowanego kościoła w stylu neogotyckim, którego budowa trwała do 1895 r. i zakończyła się konsekracją przez biskupa sandomierskiego. W 1944 r. kościół został zniszczony, a po wojnie odbudowany.
Od jak dawna niewiadomo znajduje się tu cudowny obraz Matki Boskiej malowany na płótnie na wzór obrazu Najświętrzej Panny w Częstochowie. Twarz Bogarodzicy ma dwa cięcia w prawy policzek, dzieciątko spoczywa na lewej ręce. obraz ma dwie sukienki: metalową ofiarowaną przez dziedziczkę Rozniszewa i jedwabną wyszywaną kamykami i perłami. Na głowach są dwie duże korony. Od 17 maja 1743 r. ks. A. Marzecki prowadził księgę, w której wymienionych jest wiele cennych wotów i darów składanych Matce Bożej jako dowód wdzięczności za odebrane łaski.
Chmielew
Wieś była gniazdem rodu Chmielewskich herbu Powała. Znani są dziedzice Chmielewa oraz Grzybowa z I poł. XV wieku. Byli nimi Trojan i Pakosz Powałowie z Chmielewa. Chmielewscy dziedziczyli Chmielew do 1637 r. Z tego rodu pochodził Grzegorz Chmielewski, pleban z Konar nad Pilicą. W zapiskach pochodzących z 1746 r. znaleziono informacje, że od Macieja Kłopockiego herbu Rawicz, kupił Jakub Błędowski Żelazną i Chmielew, pułkownik wojsk królewskich. Ale już od 1747 r. wieś przeszła w posiadanie dziedzica Rozniszewa, zaś od 1576 do 1819 Chmielew dziedziczyli Giżyccy, którzy posiadali także Rozniszew, Zagroby, Osiembrów oraz Boguszków. Z czasem Chmielew wszedł w skład dóbr Gruszczyńskich.
Gruszczyn
Był siedzibą rodu Gruszczyńskich. W II poł. XV wieku Gruszczyn przeszedł w posiadanie Lesiewskich herbu Ogończyk. Z tej rodziny pochodził jan Lesiewski, jezuita, słynny kaznodzieja, spowiednik, towarzysz wypraw wojennych Władysława IV W 1616 r. majątek Lesiewskich został rozpacelowany na cztery części, które przeszły w ręce Pniewskich, Dębińskich, Puchałów i Okeckich. Przez następne lata Gruszczyn zmieniał właścicieli, dziedziczyła go rodzina Wąsowiczów. potem kupił wieś książę Franciszek Lubomirski, po jego śmierci dobra gruszczyńskie posiadał Klemens Bernau, a kolejnym gospodarzem był Stanisław Zamoyski, dziedzic Magnuszewa. Po 1829 r. wieś przejmowali kolejni właściciele. W Gruszczynie stał pałac murowany, piętrowy, zbudowany prawdopodobnie przez jednego z hrabiów Zamoyskich. Stare, piękne drzewa w Gruszczynie w 1831 r. sadzili żołnierze polscy stojący na kwaterach. W 1944 r. pałac został zburzony.
Trzebień
Nazwa wsi pochodzi prawdopodobnie od „trzebienia” lasów. Miejscowość już notowana na początku XV wieku. Tu został wybudowany wspaniały pałac w drugiej połowie XIX wieku przez Zamoyskich w stylu eklektycznym z elementami architektury późnego renesansu francuskiego. Pałac zlokalizowany jest w starym parku, gdzie w XVII wieku istniał dwór myśliwski wybudowany przez hrabiego Stanisława Herakliusza Lubomirskiego. Dobra w Trzebieniu przeszły następnie w posiadanie Potockich, a w XVIII wieku w posiadanie kanclerza wielkiego koronnego Andrzeja Zamoyskiego. Od 1913 r. były rezydencją Jana Zamoyskiego –właściciela dóbr magnuszewskich. W 1933 r. ziemie stały się własnością Stanisława Zamoyskiego, który dokonał przebudowy pałacu. W okresie międzywojennym rezydencja w Trzebieniu była miejscem spotkań elit politycznych Drugiej Rzeczpospolitej, w posiadłości bywał marszałek polski Edward Śmigły-Rydz. Tu także dorastała księżniczka Czartoryska. W czasie II wojny światowej pałac uległ częściowemu zniszczeniu, a po wojnie następowała dalsza dewastacja. W parku są liczne stare drzewa pomniki przyrody i pozostałości po stawach. Od 1983 r. pałac jest własnością prywatną.
MIEJSCA PAMIĘCI NARODOWEJ W GMINIE MAGNUSZEW
[1 ] Magnuszew — Pomnik Orła w Koronie i mogiły żołnierzy 13,19 i 20 dywizji piechoty oraz ułanów Wileńskiej Brygady Kawalerii z września 1939 z, mogiły polskich i radzieckich żołnierzy poległych w walkach na przyczółku z 1944 r.
[2] Rozniszew — Pomnik Orła Białego upamiętniający heroiczne walki w powstaniu styczniowym z 1863 symboliczny kopiec ziemny usypany, jako wotum wdzięczności dla Tadeusza Kościuszki
[3] Anielin-Kępa — Pomnik pamięci walczących żołnierzy płk. Kononowicza w 1863 r.
[4] Mniszew — Skansen Bojowy 1 Armii Wojska Polskiego
Walory przyrodnicze
Niewielka lesistość gminy i jej położenie w pradolinie dwóch rzek: Wisły i Pilicy decydują o wyjątkowych walorach przyrodniczych tego obszaru. Szerokie, nieuregulowane koryta tych rzek z licznymi wyspami w różnym stopniu sukcesji stwarzają dogodne warunki do życia wielu gatunków fauny i flory. Zostało to docenione przez zgłoszenie tych terenów do objęcia ochroną w Europejskiej Sieci Obszarów Chronionych Natura 2000. Na terenie gminy istnieją następujące formy ochrony przyrody: rezerwat przyrody — „Olszyny”, obszar chronionego krajobrazu — Dolina Pilicy i Drzewiczki i dwa obszary specjalnej ochrony ptaków sieci Natura 2000 — Dolina Pilicy i Dolina Środkowej Wisły. Projektuje się utworzenie dwóch parków krajobrazowych: Dolnej Pilicy i Doliny Środkowej Wisły ponadto dolina Pilicy planowana jest do objęcia ochroną w sieci Natura 2000 (Dyrektywa Siedliskowa) — jako specjalny obszar ochrony siedlisk.
Rezerwat „Olszyny”
stanowi resztkę naturalnego drzewostanu Puszczy Stromeckiej, zajmuje w znacznej części obszar głębokich torfowisk niskich, porośniętych drzewostanami olszowymi z domieszką jesionu, wiązu szypułkowego, lipy oraz jaworu. Teren ten wchodził w skład majątku Trzebień i użytkowany był systemem odroślowym. Pozwoliło to na zachowanie składu naturalnego drzewostanu.
Obszar projektowanego Parku Krajobrazowego Dolnej Pilicy
wyróżnia się dużym zróżnicowaniem przyrodniczym. Znajdują się tu stanowiska ponad 600 gatunków roślin naczyniowych (27 podlega ochronie ścisłej, a 15 częściowej). Na szczególną uwagę zasługują stanowiska roślin narażonych na wyginięcie zgodnie z kryteriami określonymi w Polskiej Czerwonej Księdze Roślin: wiśni karłowatej, storczyka krwistego, kruszczyka błotnego, cibory żółtej i wielosiła błękitnego. Z pozostałych gatunków objętych ochroną ścisłą występują: widłak goździsty, goździk pyszny, piaskowy, sasanka łąkowa, grzybień biały, pełnik europejski, rosiczka okrągłolistna, kosatka kielichowa, mącznica lekarska. Duże zróżnicowanie warunków glebowych i wilgotnościowych spowodowało wykształcenie się mozaiki siedlisk. Są to starorzecza, naturalne zbiorniki wodne, zmienno-wilgotne łąki trzęślicowe, mokre łąki, torfowiska przejściowe i trzęsawiska, pionierskie murawy napiaskowe. Dolina Pilicy wyróżnia się w skali kraju bogactwem fauny związanej ze środowiskiem wodnym i bagiennym. Występuje tu 212 gatunków ptaków w tym ISO lęgowych. I I z nich wpisanych jest do Polskiej Czerwonej Księgi Zwierząt, a kolejne 100 gatunków według kryteriów Unii Europejskiej zagrożonych jest wyginięciem np.: bąk, bączek, bocian czarny, bielik, orlik krzykliwy, zielonka, sieweczka obrożna, batalion, kulik wielki, rybitwa białoczelna, puchacz. Wśród ssaków ochronie ścisłej podlegają niektóre gatunki nietoperzy. Spotyka się tu także orzesznicę, bobra, wydrę i łosia. Występuje tu także 10 gatunków płazów i 5 gadów np. jaszczurka zwinka i żyworodna, żmija. Odnotowano występowanie 32 gatunków ryb np. piekielnicy, piskorza, różanki.
Dolina Środkowej Wisły
posiada wiele odnóg, zatok, rozlewisk, w których ok. 200 gatunków ptaków ma swoje siedliska. W okresie lęgowym spotkać można m.in.: sieweczkę obrożną i rzeczną, rybitwę rzeczną i białoczelna, kuliczka piskliwego, ostrygojada. W trzcinach i łozowiskach słychać brzęczkę, strumieniówkę, rokitniczkę, trzciniaka i dziwonię. Na przelotach Wisła stanowi ostoję dla tysięcy ptaków wodnobłotnych podczas ich wędrówek.
polski
English
Deutsch
Français
Русский