Spływ z przeszkodami rzeką Rawką
Spływ z przeszkodami rzeką Rawką
Szukasz przygód – jedź na Rawkę. Zwalone drzewa, odludne miejsca biwakowe, cisza bolimowskich lasów. Drugiej takiej rzeki w Polsce nie ma.
Polecana przez nas trasa ma 40 kilometrów, zaczyna się w Kurzeszynie, kończy w Bolimowie i wiedzie w większości przez lasy Bolimowskiego Parku Krajobrazowego. Na jej przepłynięcie potrzeba od 3 do 5 dni. Jest to najciekawszy odcinek całej Rawki, choć trzeba przyznać, że dość uciążliwy. Rzekę przecina wiele zwalonych drzew. W Dolecku, Suliszewie, we wsi Rawka, Rudzie i Joachimowie można napotkać spiętrzenia wody, które tworzą się przy starych młynach wodnych. W Kamionie znajduje się mała hydroelektrownia. To miejsca nie spływalne, w których należy przenieść kajak brzegiem. Rawka to idealna rzeka dla osób ceniących ciszę i przyrodę. Na naszej trasie jest tylko jeden ośrodek wypoczynkowy i pole namiotowe – w Budach Grabskich. Poza tym samemu trzeba szukać miejsca na biwak. Te niewygody zrekompensuje możliwość obserwowania z bliska życia żurawi i bocianów. Albo bobrów budujących żeremie. Spływ najlepiej zacząć w Kurzeszynie, tuż za starym młynem. Można tu dojechać autobusem ze Skierniewic lub Rawy Mazowieckiej. Pierwszy sklep napotkamy już pierwszego dnia spływu w Nowym Dworze, ale to w Rawce należy zrobić największe zapasy, bo następna taka możliwość będzie dopiero na końcu spływu w Bolimowie. Na prawym brzegu, tuż przed wsią Stara Rawa, zatrzymajmy się na nocleg. Jest tam dogodne miejsce do biwakowania – łatwo o drewno na ognisko i śmiało można popływać w Rawce, która na tym odcinku ma pierwszą klasę czystości. W Dolecku zaczynają się przenoski, od tej chwili często trzeba będzie wysiadać z kajaka, żeby obejść liczne przeszkody: zwalone drzewa, stary młyn albo elektrownię wodną (jak w Kamionie). W Rawce, 100 metrów przed mostem drogowym, należy dobić kajakami do prawego brzegu, gdyż dalej prąd rzeki zaczyna przyspieszać i znosi pod most, pod którym znajduje się próg wysoki na 2,5 metra. Kto chce, może tu zakończyć spływ, w miejscowości jest stacja kolejowa, z której można dojechać do Warszawy lub Skierniewic. My jednak proponujemy płynąć aż do Bolimowskiej Wsi. Rawka płynie tam wartkim nurtem, to malowniczy, choć trudny odcinek. Na nocleg warto zatrzymać się na polu namiotowym w Ośrodku Wypoczynkowym Sosenka w Budach Grabskich. Właściciele mogą zorganizować dla uczestników spływu dodatkowe atrakcje, np. przejażdżki konne w pobliskiej stadninie. Płynąc dalej, pomiędzy Joachimowem a Bolimowem zobaczymy unikatowe budowle w środku lasu: wiadukt oraz polną drogę, która nagle przemienia się w dwupasmową autostradę. To pozostałości po rozpoczęciu budowy autostrady Moskwa – Berlin na olimpiadę w 1980 roku. Budowy oczywiście nie dokończono.
Spływ kończymy na prawym brzegu rzeki przed mostem drogowym w Bolimowskiej Wsi. Stąd można dotrzeć autobusem do Sochaczewa lub Skierniewic.

601-418-860,
048-667-2281
zamów kajaki na wakacje już dziś

