Szlak Kajakowy – Rajgród – Augustów
Szlak Kajakowy – Rajgród – Augustów (Jez. Rajgrodzkie — rzeka Jegrznia — Kanał Woźna-wiejski — rzeka Biebrza — Kanał Augustowski)
Szlak kajakowy długości 88 km, łączący jeziora augustowsko-suwalskie z mazurskimi. Szlak prowadzi rzeką Jegrznią — 34 km dług., w tym 2 km przez jez. Dręstwo i 8,5 km Kanałem Woźnawiejskim, 19 km odcinkiem Biebrzy pod prąd (od ujścia rzeki Jegrzni do połączenia z Kanałem Augustowskim) i 35 km odcinkiem Kanału Augustowskiego (od połączenia z rzeką Biebrzą do Augustowa, Dom Wycieczkowy PTTK na Białej Górze).
Szlak zaczyna się na jednym z najpiękniejszych jezior opisywanego regionu, mianowicie na Jez. Rajgrodzkim. W części biegnie przez teren podmokły, pełen tajemniczych uroczysk i słabo zaludniony.
O miejsca noclegowe na ogół nietrudno. O ile na brzegach jezior Rajgrodzkiego czy Dręstwo i przy śluzach Kanału Augustowskiego znajdziemy miejsca na obozowania, a na odcinku od Rajgrodu do wsi Kuligi niezłe kwatery, o tyle na przestrzeni od Kuligów do Biebrzy (19 km) i częściowo nad Biebrzą można liczyć tylko na nocleg w namiocie na grubej podściółce z siana w okresie sianokosów.
Jez. Rajgrodzkie jest punktem wyjściowym na szlak augustowsko-warszawski lub etapem spływu z Olecka, Puszczy Boreckiej, Wielkich Jezior Mazurskich lub Augustowskich.
Rajgród, miasto, ok. 1700 mieszkańców, leży on nad pd.-wsch. brzegiem zach. zatoki Jez. Rajgrodzkiego przy wypływie rzeki Jegrzni. Główna część miasteczka rozłożyła się na niewielkim, pd: półwyspie, którego cypel zakończony jest stromo spadającą do jeziora Górą Zamkową ze śladami grodziska o obwodzie ok. 300 m.
Do Rajgrodu można dojechać autobusem z Augustowa (23 tom), Grajewa (19 km) i Ełku (31 km).
Rajgród jest jednym z najstarszych miasteczek Polski, jego początki sięgają X w. „Rajskie miasto” miało być niegdyś najbardziej na pn. wysuniętym miejscem uprawy krzewu winnego, ważnym węzłem handlowym i twierdzą. Liczne piękne, rozległe ogrody owocowe i winnice na Górze Zamkowej nadały miastu tę biblijną nazwę.
Prawa miejskie (magdeburskie) nadała Rajgrodowi Anna z Radziwiłłów Kiszczyna w 1566 r. Potwierdził je król Jan Sobieski w 1679 r. W 2 poł. XVI w. Rajgród z całą północną częścią Podlasia stał się starostwem, które otrzymała królowa Bona. W tym też czasie (w 1. 1578— —82) miasto otrzymało herb: 4 gwoździe na złotym polu z napisem: Sigillum Civitas Rajgroden. W 1679 r. król Jan III Sobieski potwierdził miastu prawo magdeburskie. W Rajgrodzie toczyły się walki w czasie powstania Kościuszkowskiego w 1794 r. i listopadowego w 1831 r. Po upadku powstania styczniowego Rajgród utracił prawa miejskie. W 1926 r. został ponownie miastem.
Z dawnej świetności nie zostało nic. Z każdej prawie wojny wychodziło ono coraz uboższe, ostatnia także spowodowała niezwykle ciężkie straty. Rozbudowa miasta postępuje powoli. W mieście jest poczta, kino, ośrodek zdrowia, restauracja „Jaćwieżanka”, sklepy i stacja benzynowa.
Po wojnie rozpoczęto osuszanie Bagna Biebrzańskiego, jego centralnej części Kuwasów. Kuwasy zajmują obszar 5000 ha, leżą między Rajgrodem a Grajewem. Porastają je kępy wątłej trawy, karłowate krzewy i szuwary.
Jez. Rajgrodzkie w pd. części otoczone jest piaszczystymi nasypami. Tylko w zatoce pd. jest mała przerwa, którą woda spływa na łąki dwoma ramionami. Obejmują one kanał trzeci, odwadniający, gdyż nowoczesna melioracja polega na nieustannym przepływie wody przez glebę. Jest to Kanał Ku wąski, który wypływa z Jez. Raj-grodzkiego koło Czarnej Wisi. Można nim spłynąć (14,5 km) do Kanału Przechodzkiego (Rudzkiego). Połączenie obu kanałów obok leśniczówki w uroczysku Modzelówka. Melioracja Kuwasów przynosi dobrobyt miejscowym chłopom, a państwu daje olbrzymie korzyści gospodarcze. Kuwasy przestają straszyć widmem nędzy.
Jez. Rajgrodzkie ma 15 km8 pow., w tym zatoka pd. — 325 km2, wsch. — 2 km2, pn.-wsch. (jez. Przepiórka) 375 km2 i pn. (Jez. Stackie) 4 km2 oraz główny basen — 2 km2. Ogólna długość zatok wynosi ok. 20 km (pd. 5 km, wsch. 3 km, pozostałe po 6 km).
Jezioro ma linię brzegową bardzo rozwiniętą. Jego szeroko rozciągające się cztery wydłużone ramiona o poszczerbionych, miejscami wzniesionych brzegach leśnych nadają mu wiele uroku.
Najpiękniejsza z zatok jeziora jest zatoka pd. — jej kraniec podchodzi do drogi Augustów — Warszawa. Brzegi ma wysokie, przeważnie zalesione i zieloną wyspę w pobliżu swej podstawy. W pn. części zach. brzegu zatoki — wioski Zawady i Czarna Wieś, a na pd. w leśnym otoczeniu — wieś Tama. Nad brzegami zatoki wiele ośrodków wczasowych.
Na leśnym brzegu pd. cypla zatoki, w Tamie obozowiska turystyczne Oddziału PTTK „Sniadecja” przy Akademii Medycznej w Białymstoku. 102 miejsca noclegowe w domkach 2- 3- i 4-osobowych oraz w wiacie 4 pokoje 3-osobowe. Na miejscu wyżywienie, kawiarnia i wypożyczalnia sprzętu wodnego. Obozowisko ma pole namiotowe z bieżącą zimną i ciepłą wodą. Z obozowiska może korzystać w pierwszej kolejności służba zdrowia z całego kraju.
Na brzegu zach.,»od strony Czarnej Wsi znajdują się 3 ośrodki wypoczynkowe: Ośrodek Wczasowy „Rybitwa” BOSiR; 36 domków ze 108 miejscami, pawilon gastronomiczny, przystań i wypożyczalnia sprzętu pływającego;
Brzegi wsch. zatoki, nad którą leży Rajgród są na ogół wyniosłe, z wyjątkiem pn.
Nad zatoką pn.-wsch., zwaną Przepiórką, o brzegach polnych, leżą wioski: od zach. Lisewo i dalej Skrzypki, od wsch. Podliszewo i Przepiórka. Zatoka pn. zwana Jez. Stackim, brzegi ma wznoszące się, szczególnie zachodni, zalesiony, z dobrymi miejscami na obozowanie. Do pn. części zach. brzegu uchodzi rzeka Małkiń, wypływająca z mazurskiego jez. Selmęt Wielki.
0,0 km. Z pd.-wsch. krańca wsch. zatoki Jez. Rajgrodzkiego po przeniesieniu kajaka ok. 15 m przez ulicę z lewej strony tamy wypływamy na pierwszy, wynoszący 7 km, odcinek Jegrzni.
20 m poniżej tamy, na lewym brzegu rzeki stoi słupek z lanego żelaza wysokości ok. 0,5 m z godłem państwowym, datą 1929 i literami „W” i „CBH”. Jest to tzw. reper, czyli punkt w terenie o znanej wysokości nad poziomem morza, służący do pomiarów niwelacyjnych. Repery znajdują się pod administracją JMiGW.
Rzeka Jegrznia w 1. 1960—64 na najpłytszych odcinkach została pogłębiona. Co roku dokonywana jest konserwacja poprzez obkoszenie dna rzeki mechaniczną kosiarką pływającą.
Po 300 m spływu przecina rzekę droga Augustów — Rajgród — Grajewo. Na odcinku pierwszego kilometra płyniemy ku pd. z lekkim odchyleniem na wsch., a potem skręciwszy pod kątem prostym, przebywamy następny kilometr w kierunku pd.-zach., aby wreszcie po dwu ostrych zakolach przyjąć kierunek pd. Brzegi niskie, łąkowo-polne.
2,5 km. Na prawym brzegu, w zieleni drzew leży wieś Wojdy. Po przeszło 1 km spływu Jegrznia skręca na wsch. Szlak wiedzie przez teren płaski, łąkowy, wśród licznych stawów rybnych.
4,0 km. Z prawej, na początku wsi PGR (rybacki). W środkowej części wsi most drogowy, przejazd wolny. Poniżej wsi młyn. Na odcinku od młyna do 300 m poniżej rzeka płynie dwoma ramionami. Kajak przenosimy lewym brzegiem prawego głównego koryta na odcinku ok. 50 m.
5,5 km. Na lewym brzegu leży wieś Szelągowo, a nieco niżej, na prawym, wieś Budy. Odcinek Jegrzni aż do ujścia do jez. Dręstwo brzegi ma niskie, nurt słaby, koryto miejscami zarośnięte trzciną i wodorostami, które jednak nie utrudniają jazdy. Na 500 m przed ujściem wysoka kładka dla pieszych.
6,5 km. Ujście Jegrzni w szpalerze trzcin pośrodku zach. brzegu jez. Dręstwo zwanego też Rybczyzną (pow. 4,4 km2, głęb. 30 m, dług. 6,8 km, szer. 1,5 km, 116 m npm.). Jezioro mocno wydłużanego kształtu, ciągnie się z pn. wsch. na pd. zach. na długości blisko 7 km. Przeciętna jego szerokość waha się od 150 m w części pn. do ok. 800 m w pd. Pn.-wsch., zwężający się kraniec jeziora podchodzi do drogi Augustów — Rajgród i leżącej w odległości 300 m wsi Barszcze. Jest to dawna wieś bojarów grodu rajgrodzkiego założona w 1499 r. Na łąkowym wznoszącym się brzegu miejsce na biwak. Do brzegu pd.-zach. przylega, zwarty las, na pozostałych odcinkach otaczają jezioro orne pola i nadbrzeżne drzewa. Brzeg wsch. pagórkowaty, wyższy od pozostałych. Przy wsch. brzegu jeziora naprzeciwko wsi Dręstwo zadrzewiona wyspa otoczona wieńcem trzcin.
Na pn. krańcu znajduje się wieś Barszcze, na wsch. w części pn. wieś Dręstwo (ośrodek artystycznego tkactwa ludowego), a w pd. kolonia Dręstwo; od pd. wsch., z dala, otacza jezioro duża, rozrzucona Woźna Wieś, na zach. brzegu w części pd. wieś Rybczyzną.
Jezioro przepływamy ukośnie z pn. zach. na pd. wsch.
8,5 km. Wśród gęstych trzcin wydostajemy się na następny odcinek Jegrzni. Po wyjściu z jeziora szerokie rozlewisko rzeki porośnięte jest kępami trzcin. Po blisko 0,5 km spływu docieramy do pierwszych zagród Woźnej Wsi, leżącej na obu brzegach Jegrzni. Niektóre chaty stoją tuż nad wodą. Na początku wsi wysoki most drogowy i nieco dalej z prawej sklep. We wsi dojazdowy ośrodek zdrowia i poczta.
Woźna Wieś została założona w XV w. jako wieś woźników grodu Rajgród dla utrzymania łączności z Goniądzem i być może Grodnem. Odbywało się tu również wytapianie rudy żelaznej. W Woźnej Wsi urodził się ojciec Henryka Sienkiewicza jako syn miejscowego nadleśniczego.
Najlepiej jest wyjechać z Woźnej Wsi wcześnie rano, aby uciążliwy i bezludny odcinek do Wrocienia przebyć w ciągu jednego dnia. Początkowo rzeka płynie na pd. wsch., następnie zmienia kierunek na pd.
11,5 km. Przy końcu wsi Jegrznia dzieli się na dwa ramiona. 76,5 Lewe jest wąskie, czyste i płytkie, z licznymi w okresie suszy mieliznami; prawe — szersze i głębsze, w niektórych miejscach zarośnięte wysoką trzciną i sitowiem. Należy uważać, aby nie. zboczyć z głównego nurtu. Na pd. krańcu wsi i poniżej rzeka tworzy kilka dużych zakoli. Brzegi Jegrzni są niskie: z lewej podmokłe, łąkowe, z prawej za nadbrzeżnym pasem łąk — zalesione. Za wsią połączenie dwu ramion rzecznych. Na przestrzeni ok. 200 m zarastają Jegrznię zwarte trzciny i sitowie. Przedzieramy się lewą stroną w szpalerze trzcin, sitowia, pałki wodnej i tataraku. Powierzchnię wody pokrywa grzybień biały i grążel żółty.
16,0 km. Z prawej, 500 m od brzegu, na tle lasu wieś Kuligi. 73,0 Na początku wsi most drogowy. Poniżej wydłużona kępa w korycie rzeki. Opływamy ją lewym ramieniem. Rzece towarzyszą nadal grząskie łąki, a za nimi z prawej lasy. Rzeka głęboka, o mulistych brzegach, kręta. Następną kępę mijamy z lewej strony.
16,5 km. Z lewej, na wysokości połowy zielonej kępy, wypływa z Jegrzni Kanał Woźnawiejski, ciągnący się ku pd. wsch. Ten niedługi, bo mający zaledwie 8,5 km i prosty Kanał, szerokości ok. 8 m, łączy środkowy bieg Jegrzni z dolnym biegiem rzeki Ełk. Zadaniem Kanału jest odprowadzenie nadmiaru wód z podmokłych łąk bagiennych. Nurt Kanału, zwłaszcza w pd. jego części, jest znacznie szybszy od nurtu Jegrzni. Jegrznia płynie dalej w kierunku pd.-zach. i uchodzi do rzeki Ełk pod wsią Dębica.
Początkowa część Kanału na odcinku przeszło 0,5 km ma czystą powierzchnię wody, poniżej zaś, aż do końca co najmniej trzeciego kilometra, lustro wody pokrywa trudny do przebycia kożuch wodorostów. Na tym zarośniętym odcinku składaki lepiej zdają egzamin niż kajaki sztywne. Te ostatnie, ze względu na zanurzający się dziób i niedostatecznie gładką powierzchnię kilu, ciągną często za sobą duże ilości wodorostów hamujących szybkość spływu. (Dla podniesienia dziobu musimy przesunąć na tym odcinku bagaż do tylnej części kajaka.) Druga, dolna część Kanału ma czystsze lustro wody i prąd znacznie szybszy. Brzegi Kanału przylegające do koryta są dość wysokie, w części pn. obramowane młodymi dębami i osiką, w pd. wikliną, a ponadto na całej długości tatarakiem i rzadką trzciną. O kilkanaście metrów od koryta ciągną się po obu brzegach podmokłe i bagniste łąki, zarośla, a dalej lasy. Są to uroczyska. Z prawej, na początku Kanału — uroczysko Kłycek, nieco niżej i z dala od brzegu — Kuitalino i w środkowej części — Osowe Grzędy. Z lewej Łotok i na wysokości środkowego odcinka Kanału uroczyska: Piekielne Wrota, Dziewcze Grzędy i Biele. Z dala od lewego brzegu ciągną się wśród zarośli szczątki spalonej przez hitlerowców wioski Grzędy.
Na wsch. od Kanału Woźna wiejskiego rozciąga się rezerwat Czerwone Bagno, którego nazwa prawdopodobnie pochodzi od rudego zabarwienia torfu, zawierającego rudę darniową, z której w Woźnej Wsi wytapiano żelazo. Jest to fragment rozległego obszaru, zwanego Bagnem Biebrzańskim. Leży. on w widłach o rozpiętości ok. 10 km, jakie tworzą Kanał Augustowski z Biebrzą od pd. wsch. i rzeka Jegrznia z Kanałem Wożnawiejskim od zach. Obejmuje on obszar 2172 ha. Rezerwat zasługuje na uwagę ze względu na zachowanie się tu nielicznych w Europie reliktów tzw. boru bagiennego (sosna z domieszką brzozy) rosnącego na torfowisku wysokim i jako naturalna ostoja łosia. W rezerwacie żyje ponad 300 łosi, poza tym borsuki, kuny, lisy, gronostaje, wydry, piżmaki i wiele innych.
Gnieździ się tam również” duża ilość różnego ptactwa: ok. 500 sztuk cietrzewi, łabędzie nieme, słonki, nury czar-noszyje, .czaple siiwe, prawie wszystkie gatunki kaczek oraz perkozy. W rezerwacie rośnie też ok. 500-letni dąb.
W dn. 8—9 IX 1944 r. 9 pułk AK liczący ok. 450 żołnierzy stoczył pod Woźną Wsią na terenie Czerwonego Bagna ciężki bój z oddziałami Wehrmachtu. Pułk jednak przerwał okrążenie oraz linię frontu i połączył się z jednostkami Armii Radzieckiej. Ze strony polskiej poległo i zostało rannych 120 żołnierzy, a w tym dowódca pułku rotmistrz Wiktor Konopka, ps. „Roman”; ze strony niemieckiej kilkuset zabitych i rannych. Wspólnie z partyzantami walczyli członkowie radzieckiej grupy dywersyjno-wywiadowczej (kryptonim „Sołowiej”).
Na pd. od Czerwonego Bagna rozciąga się rezerwat Grzędy (405 ha) obejmujący las pierwotny, mieszany z panującym typem grondu (las grafoowo-świerkowy z domieszką lipy, dębu, klonu, brzozy i jesionu) z przejściem do boru sosnowego i olesu (las jesionowo-olszowy z domieszką świerka i dębu). Oba rezerwaty znajdują się na terenie nadleśnictwa Rajgród, w obrębie leśnictwa Tajno i Grzędy.
Pewne urozmaicenie obszaru bagiennego wprowadzają tzw. grzędy, czyli wydmy lotnych piasków. Od nich to pochodzą nazwy wsi i uroczysk, np. Osowe Grzędy, Dziewcze Grzędy.
26,0 km. Ujście Kanału Woźnawiejskiego do dolnego odcinka rzeki Ełk, który stał się po wybudowaniu Kanału Przechodzkiego częścią rzeki Jegrzni.
Ostatnie 9 km rzeki są bardzo kręte, o podmokłych łąkowych brzegach, porośniętych wysokimi szuwarami. Głębokość rzeki dostateczna. Powierzchnię jej w znacznej części porastają znane nam z Kanału Wożnawiejskiego wodorosty. Monotonne koryto urozmaicają występujące na zakolach „oczka” o głębokiej, czystej wodzie. Nurt jest leniwy, prawie niewidoczny. W okresie sianokosów płaskie przestrzenie łąk po obu stronach rzeki pokryte są kopami i stogami siana.
Podczas gdy w górnej części rzeki szerokość koryta wahała się od 5 do 25 m, tutaj wynosi ok. 30 m.
34,0 km. Ujście Jegrzni (dalszy odcinek starego koryta rzeki Ełk) do Biebrzy 8,5 km powyżej Goniądza. W prawo do Modlina 302,5 km, w lewo do Augustowa — 54 km.
Następny, liczący 19 km odcinek szlaku wiedzie pod prąd Biebrzą do połączenia z Kanałem Augustowskim. Szerokość jej waha się tutaj od 20 do 50 m, brzegi są niskie, o rozległych łąkach, przeważnie podmokłe.
37,5 km. Z prawej wieś Wrocień, ciągnąca się na znacznej przestrzeni. We wsi kładka dla pieszych. Przepływamy kładąc się w kajaku. Ok. 200 m przed kładką wystają z wody resztki betonowych słupków i prętów żelaznych. Obok wsi w korycie duża kępa łąkowa. We Wrocieniu możność zakwaterowania i zaopatrzenia w żywność.
43,5 km. Z prawej na podwyższonym nieco brzegu wieś Dolistowo Nowe i 1 km dalej początek wsi Dolstowo Stare z XV w. Sklep. Przystanek PKS w kierunku Suchowoli. Na odcinku wsi w okresie suszy — mielizny i kamienie. We wsi most drogowy. Przed wsią z lewej ujście rzeczki Kopytówki.
49,0 km. Z prawej deltowate ujście rzeczki Brzozówki, tworzącej przy połączeniu z Biebrzą szereg płaskich moczarowatych kęp.
51,5 km. Z prawej tuż przy brzegu wieś Jasionowo. W korycie rafa kamienista, widoczna przy niskim stanie wody. Ok. 4 km na zach. centrum wspomnianego już rezerwatu Grzędy.
Powyższy szlak można również przebyć w odwrotnym kierunku, z Augustowa do Rajgrodu, z tym że wtedy Biebrzą (19 km) płyniemy z prądem, a Jegrznią (23,5 km) i Kanałem Woźnawiejskim (8,5 km) pod prąd. W tym drugim przypadku dłuższy odcinek spływu pod prąd równoważy słabszy jego spadek.
Józef Kuran
Szlak Kajakowy Rzeka Biebrza – Kanał Augustowski
Szlak Kajakowy Rzeka Biebrza – Kanał Augustowski (Lipsk — Dębowo — Augustów)
Szlak kajakowy rzeką Biebrzą i Kanałem Augustowskim długości 88,5 km.
Biebrza jest prawobrzeżnym dopływem Narwi. Długość jej wynosi 155 km, a opisywany odcinek 53,5 km, spadek 14 cm na 1 km, stopień rozwinięcia 1,76, wielkość dorzecza 5995 km2. Nazwę swą Biebrzą przyjęła od wielkiej ilości bobrów żyjących niegdyś nad jej brzegami. Rzeka bierze początek w okolicach Nowego Dworu, na pn.-wsćh. krańcu Podlasia. Kierunek jej biegu — pd.–zach. Jest rzeką dziką, nizinną, wijącą się kręto po szerokiej bagnistej dolinie. Szerokość doliny między źródłem a Dębowem wynosi 4—5 km, w dolnym zaś biegu rozszerza się do 15 km, obejmując ok. 500 km2 pow. Znaczną część tej doliny stanowi Bagno Biebrzańskie o pow. przeszło 200 000 ha. Od źródeł do Goniądza bardziej bagnisty jest brzeg prawy, a od Goniądza do połączenia z Narwią — lewy. Szerokość czystego lustra wody w górnej części waha się w granicach od 10 do 30 m, poniżej Dębowa od 20 do 50 m. Na odcinku długości ok. 78 km od połączenia z Kanałem Augustowskim do ujścia do Narwi włączona jest w system Kanału Augustowskiego.
Brzegi Biebrzy torfiaste, niskie, porosłe są miejscami trzciną i łozą. W korycie często występują kępy. Głębokość rzeki ok. 1 m i więcej. Powierzchnia wody czysta, bez przeszkód. Biebrzą stanowi historyczną granicę pomiędzy Podlasiem a Mazowszem. Spławna jest od Lipska, a żeglowna od połączenia z Kanałem Augustowskim. Z lewej przyjmuje dopływy: Sidrę zwaną też Siderką, Kamienną i Kamionkę nazywaną w dolnej części Brzozówką; z prawej — Niedźwiedzicę, Jastrzębiankę, Lebiedziankę, Nettę z Kanałem Augustowskim, Jegrznię, Ełk z Kanałem Przechodzkim {Rudzkim) i Wissę.
Obozowanie w górnym biegu Biebrzy jest zupełnie niemożliwe, w środkowym i dolnym w wypadkach koniecznych można obozować na grubej podściółce z siana, którego podczas sianokosów jest tu pod dostatkiem.
Biebrzę na interesującym nas odcinku można osiągnąć koleją od strony Białegostoku lub Augustowa dojeżdżając do Ostrowia Biebrzańskiego, skąd do rzeki 1 km.
Autobusem można dojechać z Augustowa do Lipska nad Biebrzą lub z Augustowa i Białegostoku do Sztabina.
W połowie drogi pomiędzy Augustowem a Lipskiem, ok. 1 km z lewej strony drogi, w Puszczy rezerwat leśny w uroczysku Kozi Rynek pow. 146,63 ha (nadleśnictwo Augustów). Obejmuje on zbiorowisko leśne, grondowe i łęgowe, charakterystyczne dla Puszczy Augustowskiej. W jego obrębie znajdują się następujące typy lasu: oles jesionowy, bór mieszany, bór świeży, bór bagienny i las mieszany. Na terenie rezerwatu znajdują się również groby powstańców z 1863 r.
Lipsk nad Biebrzą, wieś położona w zakolu rzeki na pn. krańcu Wysoczyzny Białostockiej, z trzech stron otoczona zabagnioną doliną. W uznaniu zasług mieszkańców w walce z hitlerowskim okupantem i za udział w utrwalaniu władzy ludowej na Białostocczyźnie oraz wkład w społeczno-gospodarczy rozwój terenu, w 1973 r. została odznaczona Krzyżem Grunwaldu III kl.
Lipsk był pierwotnie wioską królewską w ostępie Lipsk w Puszczy Prestuńskiej i nazywał się Biebrzana. W 1570 r. Stefan Batory nadał osadzie prawa miejskie i herb — łódź z żaglem oraz sprowadził 70 rodzin kolonistów, Węgrów siedmiogrodzkich. Nowo lokowane miasto miało być portem handlowym. Otrzymało od króla liczne przywileje, m. in.: 4 jarmarki w roku, cotygodniowe targi, prawo budowy składu soli oraz browarów i miodosytni wolnych od podatków. Mimo tych przywilejów oraz późniejszych nadanych w 1754 r. przez Augusta III, miasto położone wśród słabo zaludnionych puszcz nad-biebrzańskich, z dala od głównych szlaków handlowych nie rozwinęło się.
W czasie II wojny światowej i okupacji wielu lipszczan walczyło w partyzantce oraz w szeregach I Armii Wojska Polskiego, wielu zginęło zamordowanych przez hitlerowców. Dn. 21 VI 1941 r. hitlerowcy rozstrzelali 13 osób, w kilka miesięcy później wywieziono i wymordowano 99 mieszkańców narodowości żydowskiej, 13 VII 1943 w odwet za działania partyzanckie rozstrzelano 50 osób. W czasie okupacji zginęło 208 mieszkańców wsi na ogólną liczbę 800.
W okolicznych wsiach hitlerowcy także dokonywali masowych mordów. Dn. 26 VIII 1943 r. w lesie koło wsi Jasionowa w pobliżu Lipska (z prawej strony drogi w kierunku Augustowa), zamordowali za współpracę z partyzantami 56 mieszkańców Jasionowa (w tym 24 kobiety i 22 dzieci w wieku od 1 do 15 lat), a wieś składającą się z 16 zagród spalili. Po wyzwoleniu na zbiorowej mogile postawiono pomnik z krzyżem w koronie cierniowej z nazwiskami zamordowanych.
Po wyzwoleniu, na przełomie 1944/45 r. Lipsk był siedzibą władz pow. augustowskiego. Obecnie jest siedzibą urzędu gminnego. Głównym zajęciem mieszkańców jest rolnictwo i hodowla. W ostatnich latach uporządkowano wieś, ułożono nowe chodniki, wyasfaltowano alejki w parku. Wzniesiono pomnik dla uczczenia pamięci mieszkańców, którzy zginęli i zostali zamordowani w czasie ostatniej wojny. W miejscowej szkole urządzono izbę pamięci narodowej.
We wsi przystanek PKS, poczta, ośrodek zdrowia, punkt apteczny, sklep i gospoda. W pobliżu szkoły kopiec Tadeusza Kościuszki.
Pomiędzy Lipskiem a Augustowem, na polanie w pobliżu wiosek Kamienna Nowa i Kamienna Stara, znajdowało się miejsce stałych zrzutów partyzantów radzieckich, broni i sprzętu wojskowego.
0,0 km. Kajak montujemy 0,5 km na pd. od Lipska przed mostem drogowym, na skrawku łąki po prawej stronie wysokiego nasypu drogi. Z obu stron mostu rozciąga się szerokie rozlewisko z labiryntem zatok i cieśnin wśród rozległych łanów sitowia.
Aby wydostać się z rozlewiska na czyste wody Biebrzy należy wejść na wysoko wznoszący się most i wyszukać właściwy przejazd wśród sitowia ciągnącego się na odcinku ponad 500 m. Dalej lustro wody jest czyste, rzeka kręta, otoczenie moczarowate z położonymi z dala kępami olsz i brzóz. Nurt prawie niewidoczny, wskazuje go lekko pochylona roślinność wodna. Głębokość rzeki znaczna. Jej dna miejscami nie można dosięgnąć wiosłem. Zarosłe grząskie brzegi wykluczają lądowanie.
Początkowo na odcinku blisko 1 km płyniemy ku pn., następnie prawie 2 km ku zach., aby wreszcie po ostrym zakręcie przyjąć stały na ogół kierunek pd.-zach.
400 m z lewej, za moczarowatymi łąkami rozciągają się polne wzgórza. Na ich zboczach rosną z rzadka sosny i modrzewie, z dala przed nami widać wieś Szuszalewo.
Za szerokim pasem mokradeł z prawej rozciąga się pd. kraniec Puszczy Augustowskiej.
7,0 km. Po dalszych 4 km spływu znajdujemy się na wysokości wsi Szuszalewo, położonej o ok. 600 m od lewego brzegu rzeki.
9,0 km. W odległości 1 km od zach. krańca wsi znajduje się pojedyncza zagroda. Na wysokości tej zagrody uchodzi do Biebrzy z lewej wąski kanał melioracyjny zwany Rudawką. Kanałem tym o zarośniętych trawą brzegach, ale wyraźnie zaznaczonym nurcie można dopłynąć do wspomnianej zagrody (500 m), przed którą na dość wysoko położonej łączce znajdujemy miejsce do obozowania.
Płyniemy dalej wśród rozległych, ciągnących się po obu stronach rzeki bagien. Zdradliwe kępy zapadają się przy każdej próbie lądowania. Na rzece mnóstwo białych grzybieni. Licznie występuje tutaj również grążel żółty. Ciszę przerywa tylko świergot ptaków. W górze dzwonią skowronki, w trzcinach głośno, jakby rżnęły drzewo, dają o sobie znać małe ptaszki — trzcinówki (tracze). Czasem z nagła dojdzie nas szum przelatującej gromady szpaków. Na czubkach wysokich tyczek od stogów siana siedzą wrony, a na niskich palach gromadki (po 5—6 sztuk) bocianów. Bociany te z racji niezakładania rodzin oraz gromadnego, wielogodzinnego, nieruchomego wystawania na wspomnianych palach miejscowa ludność nazywa bezrobotnymi. Między bocianami można spotkać czaple i żurawie.
Po 30 min. spływu od miejsca biwakowania, za pasem moczarów na prawym brzegu, na tle pobliskiego lasu kilka zagród kolonii Lipsk zwanej Nowolipskiem.
12,0 km. Z prawej pierwsza kępka wierzby, jaka zjawiła się na prawym brzegu szlaku. Nieco wcześniej z lewej ujście strugi Kamienna, płynącej od wsi Kamienna Stara (ponad 3 km). 300 m niżej, z lewej za pasem moczarów w odległości ok. 600 m od koryta, na wysokim zalesionym brzegu doliny kilka bunkrów. Szereg zastawek na ryby mijamy bez trudności.
16,5 km. Na 500 m przed mostem w Kamiennej Nowej, na lewym łąkowym i względnie suchym brzegu, możność lądowania i chwilowego odpoczynku. Nieco dalej ku pd. wieś Kamienna Nowa.
Rozwidlenie rzeki. Płynąć lewym, węższym, ale znacznie krótszym ramieniem.
Most drogowy i tuż za nim kolejowy. Lądować można na lewym brzegu poniżej drugiego mostu. Obok miejsca lądowania obozowisko. Przy przejeździe pod mostami uważać na kamienie w korycie. W odległości ok. 1 km od wspomnianych mostów na prawym brzegu przystanek kolejowy mogący być punktem rozpoczęcia spływu rzeką Biebrzą. 0,5 km od mostu drogowego z lewej wieś Kamienna Nowa. We wsi sklep. Z prawej, 1 km od brzegu na pn. — początek wsi Jastrzębna. We wsi znajduje się poczta i sklep. Z mostu na Biebrzy w kierunku wsch. widać wieżę kościoła w odległym o 10 km w linii prostej Lipsku, a 3 km na pn. zach. kościół we wsi Krasnybór.
Biebrza poniżej Kamiennej Nowej i Jastrzębnej nieco wyrównała swój bieg, szerokość czystego lustra wody wynosi około 20 m, kępy w korycie zniknęły, rzece towarzyszą jednak nadal podmokłe łąki. 1 km poniżej mostu kładka z pnia umieszczonego na kołkach. Przepływamy przy prawym porosłym trzciną brzegu.
20,0 km. Z prawej ujście rzeczki Lebiedzianki, z jej lewym dopływem Jastrzębianką.
20,5 km. 0,5 km spływu w odległości blisko 1 km od zewnętrznego ostrego zakola, z prawej, za pasem moczarowatych łąk, na wzgórzach wysokiego brzegu doliny nadrzecznej początek wsi Krasnybór, położonej na wzgórzach ponad bagnami przy zejściu się rzeczek Lebiedzianki z Jastrzębianką, 2 km od ich ujścia do Biebrzy. Wieś poza widocznymi z dala kościołem i szkołą, posiada również pocztę i sklep.
Kościół w Krasnymborze, unikalny na tych terenach murowany gotycko-renesansowy, wzniósł w 1598 r. Adam Chreptowicz.
Poprzednio była tam cerkiew ufundowana w 1513 r. przez Teodora Chreptowicza.
Na miejscowym cmentarzu znajduje się nagrobek o 4 kolumnach z lanego żelaza zaprojektowany i ufundowany przez reformatora, społecznika i filantropa hr. Brzostowskiego, który w ten sposób uczcił pamięć Wiktorii Rymaszewskiej — jednej z najbliższych współpracownic w dziele przebudowy gospodarczej i społecznej.
Krasnybór należał do dóbr Sztabin, które były własnością Karola Brzostowskiego.
Naprzeciwko Krasnegoboru Biebrzę grodzi trwała kładka. Aby przepłynąć należy zanurzyć kładkę przy prawym brzegu. Przy niskim stanie wody można unieść prawy koniec kładki.
Na krętej rzece znów spotykamy szereg przegród na ryby. Brzegi bagniste, porosłe trzciną, tatarakiem i sitowiem, lądowanie wykluczone.
Przy dalszym spływie do Sztabina, na obu wyższych brzegach moczarowatej doliny biebrzańskiej widzimy w odległości 1—1,5 km od Biebrzy szereg wiosek: z prawej — Jasionowo, Wolne i Krasnoborki; z lewej -r-; Trzyrzeczki, Małowistę i Domorad. Lądować w dalszym ciągu nie można.
32,0 km. Most na drodze, którą jeździ autobus PKS Augustów —. Sztabin — Suchowola — Korycin — Białystok. Lądować; można na lewym brzegu przed mostem.
1 km na pn. od mostu wieś Sztabin. Wioska, niegdyś o nazwie Sokołów, później Osinek, została nazwana w 1820 r. Sztabinem od fabryk wytwarzających żelaznej sztaby. Była to dawniej osada fabryczna, zwana również Krasnymstawem. Jej właściciel Karol Brzostowski w: 1818 r. wystawił tu piec do wytapiania rudy darniowej wydobywanej z bagien nad Biebrzą. W 1830 r. wybudowano nowy piec o miechach poruszanych machiną parową. Roczna produkcja żelaza wynosiła 4000 cetnarów. Wyrabiano głównie naczynia kuchenne, następnie odlewy dla śluz budowanego wówczas Kanału Augustowskiego. Przy neogotyckim kościele fundacji Karola Brzostowskiego, nagrobek Joachima Chreptowicza, wielkiego kanclerza litewskiego, dziada Karola Brzostowskiego z napisem: Joachim Litawor Chreptowicz Kanclerz W. XL. UR 1729 Z 1813.
Obecnie Sztabin jest siedzibą urzędu gminnego. We wsi przystanek PKS na linii Augustów — Białystok z odgałęzieniami do Dolistowa i Goniądza nad dolną Biebrzą, poczta, ośrodek zdrowia, apteka, klub „Ruchu”, restauracja „Słoneczna”, posterunek MO, sklep artykułów produkcji rolnej.
W dniu 1 maja 1943 r. oddział żołnierzy VIII Uderzeniowego Kadrowego Batalionu AK pod dowództwem Stanisława Karolkiewicza, ps. „Szczęsny”, w akcji odwetowej, przy całkowitym zaskoczeniu wroga odebrał Sztabin z rąk niemieckich i utrzymał go bez strat własnych przez 6 godzin, wymierzając jednocześnie w siedzibie miejscowej żandarmerii hitlerowskiej sprawiedliwą karę prześladowcom i katom ludności polskiej.
Po wojnie mieszkańcy Sztabina i ziemi sztabińskiej czyn ten uczcili fundując tablicę pamiątkową.
Na skwerze na Rynku płyta upamiętniająca 7 osób poległych w okolicach Sztabina w 1. 1945—49, w walce o utrwalenie władzy ludowej. Położona w XX rocznicę powstania PRL.
W dn. 17 IX 1943 r., w lesie koło wsi Jasionowo nad Biebrzą (w połowie drogi między Cisowem a Sztabinem) hitlerowcy rozstrzelali 40 mieszkańców Jasionowa i sąsiednich wiosek, w tym troje dzieci w wieku od 2 do 4 lat.
Przy drodze wiodącej z Augustowa przez Sztabin w stronę Białegostoku (15 km od Augustowa, a 9 km przed Sztabinem) leży wieś Cisów (przystanek PKS o 1 km w Podeisówku). W wiosce zachował się dworek (w części piętrowy, w części parterowy), w którym mieszkał i pracował reformator i społecznik Karol Brzostowski. Dworek ten został ostatnio odrestaurowany i od 1969 r. mieści się w nim ośrodek kolonijny dla dzieci pracowników Warszawskiej Fabryki Sprężyn.
Kręta dotąd Biebrzą poniżej mostu meandruje w sposób coraz bardziej fantastyczny. Zakreślamy pętle i „ósemki”.
34,5 km. Po przeszło 1 km spływu podpływamy do Sztabina od strony pd.-zach. Do najbliższej zagrody ok. 250 m. Na skrawku nieco suchszej łączki plaża, na brzegu łodzie rybackie.
37,5 km. Rozwidlenie rzeki. Ramiona Biebrzy obejmują dużą wyspę łąkową obramowaną olszą, wierzbą i kępami łozy. Prawe ramię prowadzi ku wiosce na wysokim brzegu otaczającym dolinę nadrzeczną, lewe — biegnie z dala od osiedli, ale skraca znacznie drogę i jest wygodniejsze do spływu. Jeśli chcemy jednak zanocować kierujemy się w prawą odnogę.
38,0 km. Po 500 m lądujemy na prawym, łąkowym brzegu naprzeciwko wioski Czarny Las. Do najbliższej zagrody leżącej u stóp wznoszącego się brzegu doliny ok. 200 m., a przy niskim stanie wody w rzece obozujemy na łące, natomiast przy wysokim musimy skorzystać z kwatery we wsi.
W dalszym spływie prawa odnoga rozwidlenia dzieli się na szereg ramion obejmujących większe i mniejsze kępy łąkowe. Istny labirynt, w którym łatwo zabłądzić Płyniemy wyszukując ramiona szersze o wyraźniejszym nurcie. Spotykamy kładki i zastawki na ryby, kołki i słupy w korycie. Wreszcie po ok. 2,5 km koryto trochę się wyrównuje.
40,5 km. W korycie pale po dawnym moście. Z obu stron do rzeki prowadzą wysokie nasypy drogowe, nadające się na obozowanie. Przeszło 1 km w prawo od rzeki wieś Czarniewo, a 0,5 km w lewo wśród drzew mała wioska Dwugły. 700 m niżej wysoka kładka dla pieszych. Brzegi Biebrzy stały się suchsze. Przeszło 2 km dalej na prawym, wyższym, pagórkowatym, leśnym brzegu znajduje się dobre miejsce na biwak. Dalej brzegom Biebrzy towarzyszą suche, torfiaste pastwiska.
48,0 km. Na lewym, wysokim, piaszczystym brzegu tuż przy rzece leży duża wieś Jagłowo. Przed wsią kępy w korycie. Płynąć prawym brzegiem. Z obu nadających się na obozowanie brzegów bardziej odpowiedni jest prawy. W środkowej części wsi przez rzekę prowadzi wysoka kładka dla pieszych. Zabudowa i zewnętrzny wygląd sprawia dodatnie wrażenie.
Na uwagę zasługują również ozdobne szczyty domów, zwieńczone wyciętymi w drewnie głowami zwierząt i ptaków, tzw. śparogi.
Biebrza rozlewająca się szeroko na odcinku wsi jest płytka, o dnie piaszczysto-kamienistym i powierzchni pokrytej dość gęsto liśćmi grążela.
49,0 km. Na końcu wsi z lewej (obok samotnie stojącej zagrody) most drogowy, przez który prowadzi droga do położonej niedaleko w widłach Biebrzy i Kanału Augustowskiego wsi Dębowo.
Kładkę mijamy przy prawym brzegu rzeki. Pod mostem żwir, kamienie, rwący prąd. Płynąć najlepiej środkowym przęsłem z lewej strony wystającego z wody słupa. Pozostały odcinek Biebrzy aż do połączenia z Kanałem Augustowskim przebywamy już bez przeszkód.
53,0 km. Po okrążeniu w kierunku pd. dużego zakola dotrzemy do wspomnianej na prawym brzegu wsi Dębowo. Do najbliższej zagrody 150 m. Na łące obok miejsce obozowania.
Na końcu wsi nad kanalikem łączącym Kanał Augustowski i Biebrzę młyn wodny; z daleka daje znać o nim szum przelewającej się przez tamę wody.
53,5 km. 350 m poniżej tamy połączenie Biebrzy z Kanałem Augustowskim, położone na wysokości 111,23 m npm. W miejscu połączenia 200 m od zach. brzegu rzeki pojedyncza zagroda. Długość Kanału Augustowskiego niegdyś liczona była od miejsca połączenia się Kanału z Niemnem, a właściwie od ujścia skanalizowanej części Czarnej Hańczy do Niemna.
Dzisiejsze pomiary wykazały, iż Kanał ma 102 km długości (z tego na terenie Polski od 1 do 80 km i ZSRR od 81—102 km).
Z tego miejsca możemy popłynąć dalej Biebrzą do ujścia jej do Narwi (78 km), Narwią do Bugu (214,7 km) i na Jez. Zegrzyńskie, a dalej kanałem Żerań — Zegrze do Warszawy (240 km).
Z miejsca połączenia Biebrzy z Kanałem Augustowskim można również popłynąć tymże Kanałem do Augustowa (32,5 km).
Decydując się na podróż do Augustowa skręcamy z wód Biebrzy w prawo ku pn. na szlak Kanału Augustowskiego.
54,0 km. Po 350 m spływu osiągamy obok młyna śluzę Dębowo (w km 0,35), którą, jak podaje kamienna tablica na ścianie śluzy: Budował porucznik inż. Przyrembel 1826—1827. Na zach. brzegu Kanału nieco wyżej śluzy znajduje się budynek nadzorcy i śluzowego. Telefon. Naprzeciwko, na wsch. brzegu, odnoga Kanału, tzw. młynówka, nad którą stoi wspomniany młyn. Obok młyna miejsce na obozowanie.
Przebywając śluzę podnosimy się 2 m wyżej. Brzegi Kanału są na ogół niskie, porośnięte trzciną, sitowiem i tatarakiem; najbliższe otoczenie łąkowe, teren na odcinku ok. 10 km aż do śluzy Sosnowo otwarty. Płyniemy skanalizowaną rzeką Nettą.
56,0 km. Z lewej na zach. brzegu, w odległości 200 m od koryta na tle odległego lasu widać wieś Polkowo. We wsi sklep. Nad Kanałem mała zatoka — port dla łodzi. Obok portu na łączce miejsce na odpoczynek, ewent. na obozowanie. Obozować można również na brzegu wsch. 1 km na zach. rezerwat Czerwone Bagno. W dalszym spływie towarzyszą nam kępy sitowia po obu brzegach koryta, a na łąkowych brzegach gdzieniegdzie spotykamy kępy olsz i pojedyncze Wierzby. Na lewym brzegu, na km 90—89 Kanału znajduje się wiele dobrych, osłoniętych krzakami miejsc obozowania. Nieco później i na wsch. brzegu zjawiają się również wygodne miejsca na obozowanie. Dotychczasowy kręty odcinek Kanału o nierównych brzegach od Dębowa aż po Sosnowo tłumaczy się tym, że biegnie on korytem rzeki Netty.
64,5 km. Miejsce połączenia płynących w pobliżu siebie Netty i Kanału. Netta, położona nieco na wsch. płynie leniwie przez podmokłe łąki. Towarzyszą jej łukowate starorzecza, czyli tzw. zakola martwe lub opuszczone. Kanał biegnie zach. krawędzią doliny Netty. Jego długie proste odcinki o płaskich i pustych brzegach są monotonne.
67,5 km. Śluza Sosnowo, w km 13,2, telefon. Domek śluzowego położony jest na zach. brzegu Kanału. Upust wody kanałowej do Netty. Śluza zniszczona podczas ostatniej wojny została odbudowana w 1948 r. Na starej tablicy wmurowanej w nową śluzę widoczny z daleka napis: Budował porucznik inżen. Korczakowski 1835—1836. Podczas śluzowania podnosimy się o 3 m na wyższy poziom Kanału.
0,5 km powyżej śluzy Sosnowo Kanał biegnie wśród lasu. W pierwszej jego części na obu brzegach można znaleźć miejsca obozowania. Pomiędzy śluzą Sosnowo i leżącą na pn. od niej śluzą Borki znajduje się najdłuższy idealnie prosty odcinek Kanału Augustowskiego wynoszący przeszło 10 km. Nie kończąca zdaje się dal zwężającego się perspektywicznie pasa wodnego. Z obu stron Kanału bagniste łąki. Prawym brzegiem biegnie polna droga.
70,0 km. Z lewej na zach. brzegu w odległości 600 m od Kanału leży wioska Lipowo, a za nią dalej na zach. wieś Pieńki.
71,0 km. Z lewej, w odległości 600 m od Kanału początek wsi Piekutowo. Netta odbiegła o przeszło 1,5 km ,na wsch. W pobliżu jej prawego brzegu leżą wioski Promiski, Gabowy Grąd i tuż za nią Bór.
Nocą z 17 na 18 III 1943 r. gestapo i oddział SS otoczyły wieś Bór, polecając ludności opuszczenie domów w ciągu 2 godz. Zezwolono jedynie na zabranie najpotrzebniejszych rzeczy i żywności na 4 dni. Ludność tę wywieziono do Prus na przymusowe roboty, a wioskę, po zrabowaniu inwentarza, spalano. Podobnie postąpiono o świcie w dniu 18 III z wioską Gabowy Grąd.
Z prawej do rzeki Netty, w pobliżu miejsca, gdzie ostro skręca na zach., uchodzi rzeka Kolniczanka, przepływająca przez oddalone o ok. 8 km na wsch. jez. Kolno (pow. 2,75 km2, dług. 2,2 km, szer. 2 km, 121 m npm.). Brzegi jeziora są przeważnie błotniste i bezleśne, niedostępne. Zielonego koloru woda wydziela przykrą woń. Według miejscowych opowiadań jez. Kolno posiada podziemne połączenie z jez. Sajno, leżącym o blisko 5 km na pn. Na jeziorze żyje ok. 20 par łabędzi.
73,0 km. Nad pn. brzegiem jeziora znajduje się PGR Kolnica będący Ośrodkiem Doświadczalnym Instytutu Włókien Łykowych w Poznaniu. Uprawia się tam len i konopie.
Śluza Borki, w km 19,2, telefon. Napis na ścianie śluzy podaje: Budował porucznik inż. Korczakowski 1835-1836. Po ostatnich zniszczeniach śluzę odbudowano w 1948 r. Strażnica kanałowa znajduje się na zach. stronie. Brzegi Kanału są tu dość wysokie, nadające się na obozowanie. Na uwagę zasługuje czysto i estetycznie utrzymane otoczenie śluzy, malownicze kwietniki.
Powyżej śluzy duże rozlewisko z zielonymi kępami, na brzegach wysokie topole, miejsca obozowania. Do Kanału zbliżają się pola uprawne. Po 1 km drogi brzegi obniżyły się.
Kanał biegnie w szpalerze obfitej zieleni. Na wsch. brzegu rozciąga się łąka co najmniej na 0,5 km od koryta. Na zach. początkowo pola, później las. Z lewej 100 m od Kanału jedna z zagród kolonii Netta. Kilka następnych zagród położonych tuż nad wodą należy do wsi Netta (dawniej Alota), ciągnącej się równolegle do Kanału w odległości ponad 1 km.
W 1958 r. w sąsiedniej wiosce Borku Netckim na terenie starego grodziska miejscowa ludność znalazła urny z prochami, które jak stwierdzili archeolodzy, pochodzą z III—VII w. n.e. Odkopano wtedy 16 pochówków (urn), które zostały zabezpieczone przez Państwowe Muzeum Archeologiczne w Warszawie. W 1954 r. J. Okulicz, archeolog, przy pomocy nauczyciela z Netty Edmunda Borowskiego natknął się na dalsze 6 urn. Cmentarzysko netckie, wciąż czeka na dokładne badania, podobnie jak wznoszące się opodal grodzisko, o którym wspomina Al. Połujański w swojej książce „Wędrówki po guberni augustowskiej w celach naukowych odbyte w 1859 r.”
Na wysokości pn. krańca wsi Netty Kanał skręca w prawo i już do samego Augustowa utrzymuje kierunek pn.-wsch.
77,5 km. Upust Spichlerzysko, połączenie z rzeką Nettą. Przed Białobrzegami z lewej na wysokim brzegu lasek sosnowy i dobre miejsce obozowania. Na wśch. brzegu za pasem łąk kępy lasu.
79,5 km. Śluza Białobrzegi, w km 26,8, telefon. Tablica na ścianie podaje, że śluzę Budował porucznik inżenierów Korczakowski 1825. Strażnica kanałowa z lewej na zach. brzegu.
Przed śluzą most drogowy na drodze Augustów — Sztabin — Białystok. Z lewej — nadleśnictwo, z prawej 100 m od wsch. brzegu drugi most nad meandrującą z licznymi starorzeczami rzeką Nettą, nad którą młyn.
Blisko 400 m na prawo od wsch. brzegu Kanału przy drodze z lewej restauracja „Turystyczna”, z tyłu za nią sklep; z prawej strony drogi skwerek z pomnikiem dla uczczenia śmierci miejscowych działaczy, którzy zginęli w walce z reakcyjnym podziemiem. Obok skwerku przystanek PKS.
80,0 km. Upust Sajownica. Ujście krótkiej rzeczki Sajownicy — odpływu leżącego 1 km na wsch. jez. Sajno. Brzeg zach. wyższy łąkowy z miejscami na odpoczynek i biwakowanie; wsch. niski, moczarowaty, zalesiony. Poziom wody w Kanale prawie na równi z poziomem brzegu z prawej.
W połowie długości odcinka Kanału Białobrzegi — Augustów, z lewej na brzegu zach. początek rozbudowującej się dzielnicy Augustowa — Wypusty, z przeniesioną z centrum miasta — targowicą. Kanał na odcinku do śluzy w Augustowie brzegi ma dość wysokie, obramowane rosnącymi nieco z dala potężnymi topolami. Przybrzeżny pas zach. brzegu obsadzony młodymi klonami. W 1972 r. koryto Kanału zostało pogłębione, a brzegi umocnione betonowymi okładzinami.
84,0 km. Most drogowy na drodze Augustów — Lipsk. Robotnicze przedmieście Augustowa. Wschodniemu brzegowi Kanału towarzyszy las, a następnie dzielnica Limanowskiego. Na obu brzegach potężne topole.
85,0 km. Śluza Augustów w km 32,5. Przed śluzą wysokie kamienne brzegi. Śluza zniszczona w 1944 r. została odbudowana. Poprzedniej tablicy z napisem: Budował por. inż. Schultz 1827 i 1828 brak. Most drogowy. Powyżej mostu z lewej strażnica kanałowa, telefon. Kajak śluzować lub przenieść prawym brzegiem ok. 150 m i wodować po drugiej stronie ulicy.
85,3 km. Rzeka Netta. Z prawej na cyplu półwyspu rozdzielającego Nettę na dwa ramiona (Kanału Augustowskiego i Kanału Bystrego) w domku z czasów budowy Kanału, obecnie mieści się Muzeum Kanału Augustowskiego.
86,0 km. Most drogowy na ul. Armii Czerwonej. Poniżej mostu z prawej, w otoczeniu bogatej zieleni drzew, schronisko młodzieżowe i port dla łodzi.
87,0 km. Wypływ rzeki Netty z jez. Necko.
Na prawym stromo opadającym leśnym brzegu, na tzw. Białej Górze — Dom Wycieczkowy PTTK, na dole przystań.
Józef Kuran
Szlak Kajakowy – Rzeka Blizna
Szlak Kajakowy – Rzeka Blizna (Augustów – jez. Blizno)
Szlak kajakowy długości 35 km, znacznie trudniejszy od innych szlaków, lecz ciekawy ze względu na połączenie spływu z przewozem lądowym. Szlak przebiega bowiem od połączonych jezior Necko — Rospuda pod słaby prąd dolnym odcinkiem rzeki Rospudy, dalej poprzez serce Puszczy Augustowskiej, kapryśną i niezwykle krętą rzeką Blizną, jez. Blizno, a następnie ze wsi Danowskie, znad jej wsch. krańca, przewóz kajaka drogą polną do wsi Bryzgiel nad jez. Wigry.
Poprzednie trudności rzeki Blizny, na które składały się duża ilość kładek we wsi Strękowizna, zwalone w koryto podczas działań wojennych świerki i spłycenie nurtu przez powojenną regulację, znacznie się zmniejszyły.
Kładki zniknęły, gdy stanęły odpowiednie mosty, pozwalające na przejazd pod nimi. Ze świerkami w korycie na odcinku puszczy dali sobie radę turyści i czas, a z niewłaściwą regulacją sama rzeka wyrównując błędy człowieka. Dlatego też rzeka Blizna może służyć obecnie jako normalny szlak kajakowy, ale dla wytrawnych kajakowców, podobnie jak rzeka Rospuda.
Nie czekając aż wszystkie przeszkody całkowicie zostaną usunięte, warto poznać malowniczy krajobraz tego typowego puszczańskiego szlaku. Przez ostatnich kilka lat wielu turystów szlifowało zębate koryto rzeki Blizny. Pod siekierkami turystycznymi zginęło wiele kładek zbytecznych w Strękowiźnie, rozsądniejsi gospodarze w miejsce niezbędnych kładek postawili wyższe mostki, turyści w wielu pniach grodzących rzekę, wyrąbali wąskie rynny co pozwala przepłynąć lub w łatwy sposób przeprowadzić kajak. Jednakże, mimo tej poprawy, kandydaci na wodniaków nie powinni rozpoczynać nauki na rzece Bliźnie.
Wyruszamy z przystani Domu Wycieczkowego PTTK w Augustowie, kierując się wzdłuż wsch. brzegu jez. Necko na jez. Rospudę. Po drodze pozostawiamy na wsch. brzegu łagodny półwysep o wysokich brzegach, Gołą Zośkę, a nieco dalej z lewej malowniczą zieloną wyspę Wianek. Kierujemy się na pn.-zach. kraniec zwężającej się rynny jeziornej, na dwa wysokie drzewa, obok których uchodzi do jez. Rospuda jego imienniczka — rzeka Rospuda.
3,5 km. Ujście rzeki Rospudy. Płyniemy pod jej słaby prąd. Po 200 m drogi w korycie rzeki pale po dawnym moście. Brzegi Rospudy niskie, pokryte podmokłymi łąkami.
3,0 km. Z prawej ujście rzeki Blizny, na której wody kierujemy nasz kajak.
Nieco dalej, z prawej, ślepe odgałęzienie. Płyniemy lewą stroną. Mijamy leżące w wodzie drzewa, pnie, na brzegach obfite szuwary. Koryto ok. 10 m szerokie, głębokość ok. 2 m, dno muliste, nurt prawie niewidoczny.
Od wspomnianej pierwszej zagrody, na prawym brzegu idziemy polną drogą na pn. zach. ok. 500 m i od skrętu w lewo miedzą ok. 200 m dochodzimy do tablicy upamiętniającej masowe groby i miejsca straceń 8000 osób cywilnych i jeńców radzieckich pomordowanych przez okupanta w 1. 1941—44. Zwłoki zakopywano na miejscu w 8 zbiorowych mogiłach. Hitlerowcy w przeddzień klęski, zacierając ślady zbrodni, część zwłok odkopali i spalili. Dla uczczenia pamięci zamęczonych, na miejscu kaźni położono w 1958 r. płytę pamiątkową.
Wracamy do kajaków i płyniemy dalej pod słaby prąd. Na obu brzegach rzeki zagrody wsi Szczebra. Niektóre z nich znajdują się przy samym korycie, które nieco zwęża się i ma 5—6 m szerokości. Brzegi na odcinku wsi są dość wysokie, prawy zadrzewiony, do lewego miejscami podchodzi las sosnowo-świerkowy. Przy jednej z zagród położonych na lewym, wsch. brzegu latem 1972 r. zbudowano makietę starego młyna wodnego do wspomnianego już filmu „Czarne chmury”.
Wieś Szczebra, niegdyś miasto królewskie, powstała w XVII w. nad rzeką Blizną jako Ruda Szczebra. Pod koniec XVII i w XVIII w. był tam zakład produkcji żelaza z rudy darniowej. We wsi sklep i nadleśnictwo Szczebra.
Most drogowy na drodze Augustów — Suwałki. Część zagród wsi Szczebra leży po drugiej stronie drogi. 200 m poniżej mostu ujście rzeki Szczeberki płynącej z pn. zach. Na odcinku ponad 3 km powyżej ujścia Szczeberka jest uregulowana, wystarczająco głęboka (ponad 50 cm) i szeroka ok. 6 m.
Poniżej drogi i ujścia Szczeberki rzeka Blizna skręca w prawo płynąc rozległymi zakolami w kierunku wsch. Rzeka głęboka, kręta o ciemnym kolorze wody. Towarzyszą jej rozległe łąki i szuwary.
Ok. 1 km powyżej wspomnianego mostu na drodze — most gospodarczy na łąkach z tamą i 20 cm spadkiem wody. Przeniesienie kajaka prawym brzegiem łatwe, ok. 20 m. Na lewym brzegu kanalik melioracyjny długi ok. 150 m.
Z prawej (na lewym brzegu) 5 zagród wsi Szczeberka rozrzuconych pod lasem. Po obu stronach Blizny łąki, z dala lasy. Szerokość rzeki waha się od 5 do 10 m, jest kręta, brzegi na ogół wysokie, łąkowo-torfiaste, woda ciemna, ale czysta. Na brzegach z rzadka krzaki i gaje brzozowe, na łąkach brogi i stogi siana. Dalej z prawej strony do rzeki zbliżył się las. Zjawiły się też pierwsze zagrody wsi Blizna.
13,0 km. Most kolejowy na linii Augustów — Suwałki. Przed mostem bardzo ostre zakole i bród na rzece. Z prawej, obok grusze i sosny, teren nadający się na odpoczynek i biwakowanie.
Pod mostem kolejowym głazy, kamienie i pewien spadek wody. Kajak przeprowadzić ustalając przedtem głębszy nurt bez ostrych kamieni.
Powyżej mostu rzeka głęboka, kręta. Z lewej strony (na prawym brzegu) 150 m od koryta przystanek PKP Blizna.
Powyżej mostu kolejowego rzeka stała się jeszcze bardziej kręta i wąska; z prawej — szuwary i kępy lasu.
500 m wyżej, z prawej (na lewym brzegu) o 100 m od koryta leśniczówka Blizna i tuż poniżej most drogowy. Przed mostem kołki i drągi, naniesiona z wodą trawa. Trzymać się pod lekko widoczny z prawej strony prąd.
Powyżej mostu, z prawej — las, z lewej rzece towarzyszą kępy krzaków i pola orne.
15,0 km. Z lewej początki rozrzuconej wsi Strękowizna, ciągnącej się dalej na odcinku ok. 3 km na rozległej śródpusz-czańskiej polanie. Miejscami wieś leży po obu brzegach wijącej się podwójnymi skrętami Blizny. Niegdyś istniała tu mała huta żelaza rudników Strękowskięh, założona ok. 1665 r.
Po 400 m spływu następny most drogowy. Woda czysta, dno piaszczyste, przepływ pod mostem wygodny. Blizna płynie w obramowaniu olch i oczeretów, nurt spokojny.
Po okrążeniu dwu zakoli kolejny mostek drogowy z tzw. okrąglaków. Przepływamy bez trudności. Rzeka obecnie o wysokich, obrywających się brzegach wąska i kręta; z prawej — las, z lewej 100 m od koryta — zagroda, łąka i pola. Z lewej miejsce na odpoczynek i biwak.
Blizna szerokim łukiem oddaliła się nieco od rozrzuconych zagród wsi Strękowizny podchodząc na wsch. pod zwartą ścianę lasu.
Kolejny prowizoryczny mostek drogowy z okrąglaków. Przejazd wolny, ale wymaga pochylenia się płynących. Rzeka głęboka, brzegi niskie, moczarowate, w obramowaniu szuwarów.
Nieco niżej, na rzece płynącej przez podmokłe łąki jaz i spadek wody ok. 60 cm. Przeniesienie kajaka niezbyt wygodne z lewej strony (prawym brzegiem rzeki) rzeki.
W dalszym spływie na odcinku ok. 1 km, dwa prowizoryczne gospodarcze mostki z okrąglaków służące do przejazdu i przeprowadzania bydła na pola i łąki leżące po drugiej stronie rzeki. Przejazd pod nimi uzależniony od regulowania przepływu wody w jazie, może być jej za mało lub za dużo i wtedy zachodzi konieczność przenoszenia kajaka.
20,0 km. Most na drodze prowadzącej w lewo do Nowinki, w prawo do Przewięzi (4 km). Przepływ swobodny.
Powyżej, w odległości ok. 0,5 km ostatni na terenie wsi Strękowizna mostek (z okrąglaków), pod którym można przepłynąć w zależności od poziomu wody w rzece regulowanej przez wspomniany jaz.
Mijamy ostatnią zagrodę na prawym wysoko wznoszącym się brzegu i wjeżdżamy w młody sosnowo-świerkowy las. Koryto Blizny stało się znacznie szersze, dochodząc nawet do 30 m. W miejscach zwężeń rzeka staje się głębsza. Nurt słaby, wodorosty na razie nie stanowią przeszkód.
Mijamy jedynie dwie kładki leśne: pierwszą wysoką zaraz po wjeździe do lasu, drugą leżącą na wodzie już w głębi lasu.
Przy drugiej kładce kajak ustawiamy równolegle do przeszkody, po czym dwuosobowa załoga kajaka stając na kładce bierze kajak za dziób i rufę i przenosi go bez trudu na drugą stronę przeszkody.
Jesteśmy w sercu Puszczy Augustowskiej, w wąskim tunelu potężnych świerków.
Przy wysokim stanie wody trudności są znacznie mniejsze. W rzadkich jedynie wypadkach trzeba prowadzić lub przesuwać kajak. Przy niskim stanie wody trudności się zwiększają; prowadzenie, przesuwanie i przenoszenie będzie częstsze. A niewykluczone mogą być również zarośnięte partie rzeki (trzcina, sitowie, trawa).
22,0 km. Uroczysko Powstańce. Most na drodze leśnej prowadzącej na zach. do Nowinki i Blizny, na wsch. do Upust-ka, Danowskich i Przewięzi. Przejazd pod mostem swobodny. Z prawej (lewy wsch. brzeg rzeki) na malowniczej polanie nazwanej Powstańce, na pamiątkę obozowiska powstańców z 1863 r., tablica z napisem: Uroczysko Powstańce. Miejsce uświęcone krwią bohaterów powstania 1863 r.
W 1938 r. w 75 rocznicę powstania styczniowego, mieszkańcy pobliskich wsi Szczebra i Nowinka ufundowali i postawili w tym miejscu pamiątkowy obelisk, który podczas ostatniej wojny hitlerowcy usunęli.
Ostatnio staraniem oddziału PTTK w Augustowie oraz nadleśnictwa Szczebra obelisk odnaleziono i ponownie ustawiono. Jednocześnie dla uczczenia pamięci powstańców postawiono, obok odnalezionego, nowy obelisk z godłem państwowym, dwoma kosami ustawionymi na krzyż w otoku cierniowej korony i datą 1863. Na lewo od obelisku, na niskim cokole płyta z białego kamienia z napisem: Miejsce kuźni, w której kuto broń powstańczą — kosy.
Po przeciwnej stronie rzeki (zach.) na prawo od drogi znajduje się zorganizowane miejsce biwakowe, o którym informuje stojąca tablica. Ok. 1 km dalej na zach., z prawej latem 1972 r. postawiono osadę leśną do wspomnianego już filmu telewizyjnego „Czarne chmury”.
Z uroczyska Powstańce możemy odbyć krótką wycieczką pieszą do kępy cisów. Idziemy ok. 400 m drogą po lewej stronie Blizny w kierunku jej biegu, od tabliczki kierunkowej skręcamy w lewo i po dalszych 500 m dochodzimy do cisów, które świadczą, że niegdyś istniały w Puszczy Augustowskiej drzewostany cisowe.
Dalej płyniemy wśród leśnego gąszczu nadrzecznego. Nadbrzeżne wody rzeki porastają łany sitowia i innej roślinności wodnej. Jedynie środkiem wąska kręta strużka płynącej wody o połyskującym złotem piaszczystym dnie wskazuje nam kierunek. Płyniemy w półmroku i głuszy leśnej pod baldachimem nadbrzeżnych drzew. Bądźmy przygotowani na różne przeszkody, jak zwalone drzewo, gałęzie, płycizny, zarośnięte koryto. Wiemy, że przeszkody te łatwo pokonamy. Wiedzieliśmy przecież z góry, że szlak Blizny jest szlakiem pierwotnym, posiadającym posmak egzotyczności.
29,0 km. Most na drodze leśnej prowadzącej na wsch. do wsi Danowskie i na zach. do Podnowinki. Powyżej mostu pale i kołki. Koryto szerokie na ok. 20 m, ze strugą wolną od roślin szerokości 2—3 m, czystym piaskiem dna i z pasmami sitowia po bokach.
Ok. 200 m w prawo od mostu, przy drodze osada leśna Upustek (leśnictwo i 2 domy robotników leśnych). Na terenie osady możność biwakowania ew. kwaterowania. Do wypływu rzeki Blizny z jez. Blizno pozostaje jeszcze 200 m spływu. Pod mostem, a zwłaszcza tuż powyżej z uwagi na pale i kołki, kajak przeprowadzić.
Dalej płyniemy wśród pasm sitowia i otaczającej zewsząd puszczy, w wąwozie utworzonym przez wypływającą z jeziora rzekę. 4 km w kierunku zach. znajduje się przystanek kolejowy Szczepki, skąd można dostać się do Augustowa lub Suwałk.
30,0 km. Wypływ Blizny z pd.-zach. części jez. Blizno. Z lejkowatego wypływu Blizna kieruje się początkowo na zach., a następnie szerokim zakolem skręca ku pd. Przy wypływie, na lewym, wsch. brzegu, rybakówka Upustek.
Jez. Blizno (pow. 2,41 km2, głęb. 26 m, dług. 5 km, szer. 0,7 km, 128 m npm.) ciągnie się ze wsch. na zach., brzegi ma wysokie i suche, pokryte od pd. i zach. starym sosnowym lasem. Ma wyborne miejsca na obozowanie. Malowniczości dodaje mu szereg zatok i półwyspów oraz leżąca we wsch. części jeziora wysepka o pow. blisko 5 ha.
Po osiągnięciu jez. Blizno płyniemy nim do jego wsch. krańca, do wsi Danowskie. Za nami pozostała wydłużona zach. zatoka jeziora oraz na pn.-zach. brzegu wieś Ateny, do której można dojechać także autobusem PKS kursującym na trasie Augustów — Monkinie. Od Aten w kierunku zach. prowadzi brzegiem lasu ścieżka, którą można dojść na pd. stronę jeziora. Na początku, w lesie miejsce na odpoczynek i obozowanie. Przybrzeżne w tym miejscu wody jeziora płytkie, dno piaszczyste, brzeg obramowany trzcinami. Bliżej lewego, pn. brzegu, na wysokości ostatniej zagrody na jeziorze łąkowa wyspa otoczona wieńcem trzcin. Obok wspomnianej zagrody najwyższe wzniesienie 138 m npm., którego względna wysokość (w odniesieniu do poziomu wód jeziora) wynosi 10 m. Z tego miejsca rozległy widok na jezioro i jego pd. brzeg z rybakówką Upustek przy wypływie rzeki Blizny.
Naprzeciwko, na wysokim pd. leśnym brzegu zorganizowane przez leśnictwo Blizno nie strzeżone pole biwakowe.
Północny wysoki brzeg o tarasowatym zboczu, z kępami sosen, w wielu miejscach nadaje się na plażowanie i obozowanie, a przybrzeżne wody do kąpieli.
33,5 km. Na tym właśnie brzegu, na wysokości pn. krańca dużej, zalesionej wyspy na jeziorze nadleśnictwo Szczebra zorganizowało w nadbrzeżnej kępie sosnowego lasu nie strzeżone pole biwakowe. Pozostałą część pn. wysokiego brzegu jeziora porastają lasy. Znajdziemy tam dobre pole namiotowe, plażę i świetne kąpielisko.
Jez. Blizno kończy się zwężeniem o wysoko wznoszącym się brzegu obramowanym sosnami. Jest to bardzo dobry punkt widokowy na zalesioną wyspę, półwysep z lewej, przybrzeżne pasma trzcin i zagrody wsi Walne.
Na przesmyku szerokości ok. 250 m, pomiędzy jeziorami Blizno i Blizienko, znajduje się wieś Danowskie.
Nadmiar wód jez. Blizienko odprowadza do jez. Blizno krótka struga, którą jednakże ani pod mostem, ani poniżej nie można przepłynąć.
Jez. Blizienko (pow. 0,39 km8, głęb. 16,8 m, dług. 1 km, szer. 0,5 km, 134 m npm.) brzeg pd. ma zalesiony, na pn. znajdują się pola i zagrody wsi Danowskie.
Za przesmykiem półkilometrowej szerokości w kierunku wsch. znajduje się jez. Tobołowo (pow. 0,87 km2, głęb. 9,5 m, dług. 2,8 km, szer. 0,5 km, 134 m npm.), o niezwykle rozwiniętej linii brzegowej i 2 niewielkich wysepkach (0,7 ha), od pd. i wsch. otoczone jest lasem. Nad jego pn.-zach. krańcem leży wieś Kopanica, w której znajduje się sklep. Również i w Monkiniach odległych o 2,5 km od wsch. krańca jez. Blizno jest sklep oraz poczta.
Blizno, Blizienko i Tobołowo były niegdyś jednym długim jeziorem rynnowym. Z powodu wcięcia się w podłoże koryta rzeki Blizny poziom wody jeziora obniżył się powodując jego podział na trzy części.
Stąd można też odbyć niewielki spacer do ciekawego puszczańskiego jez. Busznica (pow. 0,5 km8, głęb. 48 m, dług. 0,9 km, szer. 0,75 km, 130 m npm.) położonego o prawie 2 km na pd.
Wracamy nad jez. Blizno do wsi Danowskie, skąd przewozimy sprzęt, polną i leśną drogą na odcinku 5 km, do wsi Bryzgiel, leżącej nad jez. Wigry.
Józef Kuran
Jezioro Wigry – rzeka Czarna Hańcza
Jezioro Wigry – rzeka Czarna Hańcza – Kanał Augustowski
Szlak długości 123,5 km wiodący ze stanicy wodnej PTTK w Gawrychrudzie jez. Wigry, rzeką Czarną Hańczą i Kanałem Augustowskim jest najbardziej urozmaiconym i malowniczym szlakiem kajakowym w Polsce.
Aby dostać się do Gawrychrudy dojeżdża się od strony Białegostoku przez Augustów lub z Olsztyna przez Ełk i Suwałki do przystanku kolejowego Płociczno. Z przystanku droga wiedzie przez las w kierunku pd.-wsch. Najprzód ok. 200 m w lewo do drogi, a następnie również w lewo 3 km drogą oraz 1 km lewym rozwidleniem drogi polnej do stanicy wodnej PTTK we wsi Gawrychruda, położonej nad pn. brzegiem zach. krańca wydłużonej zatoki jez. Wigry, zw. Ukleją. W połowie tej drogi leży Płociczno (wieś, tartak) i osiedle przyfabryczne posiadające pocztę, schronisko młodzieżowe, restaurację i sklepy. Wzdłuż drogi i prawego rozwidlenia drogi polnej biegnie tor kolejki wąskotorowej, którą przewożone jest drzewo znad Czarnej Hańczy do Płociczna.
Idąc z Płociczna do Gawrychrudy, z lewej strony drogi, ciągnie się wąskie, długie jez. Staw Wigierski (pow. 0,03 km2, głęb. 11,5 m, dług. 1,5 km, szer. 0,3 km, 136 m npm.), łączące się wąziutką, płytką, 300 m długą strugą z zatoką Ukleja. Jeziorko ma brzegi wysokie, w wielu miejscach łagodnie opadające oraz kilka plaż piaszczystych i trawiastych.
Na pn. brzegu wśród rzadkich drzew pojedyncze zagrody wsi Gawrychruda. Na prawym brzegu odpływu stoi młyn, a koryto grodzi tama. Na lewym — sklep. Do pd. części zach. krańca zatoki Uklei uchodzi 100 m długa, wąska i płytka, o piaszczystym dnie struga odprowadzająca wody zamkniętego wysokimi leśnymi brzegami małego Jez. Czarne Wigierskie (pow. 5 ha, dług. 370 m, szer. 150 m, 132 m npm.).
Na wysokości ujścia wspomnianej strugi, na pd. łagodnie wznoszącym się brzegu leśnym — Młodzieżowy Ośrodek Wypoczynkowy Kuratorium Oświaty i Wychowania m.st. Warszawy w Gawrychrudzie, p-ta Płociczno-Tartak, tel. 14-70.
Ośrodek posiada: 112 domków 1-, 2-, 3-, 4- i 6-osobo-wych, 2 kuchnie (do zbiorowego żywienia i samoobsługową), 3 świetlice, 2 kawiarenki, 6 boisk sportowych (2 do koszykówki, 2 do siatkówki, 1 do piłki ręcznej oraz gimnastyczne). Czynny jest od połowy czerwca do połowy września. Turnus obejmuje: 170 uczniów i 150 nauczycieli.
Poniżej młyna na początku pn. brzegu zatoki Uklei — Przystań Żeglugi dla statków kursujących po jez. Wigry.
Prawie 1 km dalej na tym samym wysokim brzegu stanica wodna PTTK (tel. Suwałki 14-60) w ajencji. Poza pawilonem ogólnousługowym (biuro, kuchnia, jadalnia–świetlica) znajduje się 15 domków 2-osobowych. Naprzeciwko stanicy, na pd. wysokim i stromo wznoszącym się brzegu, czynna binduga (ładownia drzewa). Wzdłuż brzegu przechodzi wspomniana kolejka leśna do przewozu drzewa.
Jez. Wigry (pow. 21,87 km8, głęb. 75 m i średnia 15,4 m, dług. 19,6 km, szer. 2,7 km, 132 m npm.), jako najbardziej urozmaicone i malownicze jezioro nizinne w Polsce jest celem licznych wycieczek nie tylko kajakowych i żeglarskich, ale również pieszych, kolarskich i motorowych.
Nazwa Wigry pochodzi prawdopodobnie od litewskiego słowa „wingrus”, co znaczy kręty.
Jez. Wigry kształtem tafli wodnej przypomina literę „S”. Długość tej.esowatej linii od pd.-zach. krańca jeziora (Gawrychruda) do ujścia rzeki Piertówki w części pn. wynosi prawie 20 km, brzegów razem z licznymi zatokami — 75 km, samego głównego basenu — ok. 50 km. Dlatego też miejscowa ludność, ten potężny zbiornik wody nazywa Jeziorem Siedmiu Mil. Jezioro dzieli się na trzy części, w miejscowej gwarze zwane plosami, mianowicie: Ploso Północne, Środkowe i Zachodnie.
Do kompleksu jezior wigierskich, poza głównym basenem, wchodzą następujące jeziora i jeziorka: Staw, Czarne, Długie, Muliczne, Okrągłe, Sucharek, Białe, Leszczewek, Krzywe, Czarne przy Krzywym, Koleśne, Omołówek, Pierty. Postaw, Dowcień i Żubrówo.
Stare łożysko jez. Wigry zajmowało znacznie większą przestrzeń, a miasto Suwałki, odległe w linii prostej o 8 km, leży w dawnej jego kotlinie. Wycięcie lasów, ciągłe zamulanie dna przez wpadające strumyki i przepływającą przezeń Czarną Hańczę powoduje powolne kurczenie się jeziora. Stopniowe obniżanie się poziomu wód spowodowało wynurzenie się szeregu wyniosłości dna i podział jeziora na mniejsze zbiorniki wodne. Dno jeziora muliste lub piaszczyste.
Największe głębie, dochodzące do 73 m, a nawet jak wykazują ostatnie pomiary — 75 m, znajdują się pośrodku jeziora na linii między Cimochowizną a Rosochatym Rogiem i 500 m na pn. od cypla półwyspu Wysoki Wągieł.
Woda w jeziorze ma odcień zielonkawy, jest jednak zupełnie czysta. Lesiste i pagórkowate w wielu miejscach brzegi jez. Wigry i części wysp, zwłaszcza większych w rejonie Plosa Zachodniego (Ostrów, Ordów), dodają mu wiele uroku. Rybostan jeziora jest bardzo bogaty, żyją tu: sieja, sielawa, lin, leszcz, okoń, karaś, płoć, stynka, szczupak, ukleja i inne.
Ocalałe lasy wybrzeża wigierskiego zajmują jeszcze znaczne przestrzenie. Z wyjątkiem najbardziej na pn. wysuniętej części jeziora i miejscami części pd.-wsch., resztę tego wielkiego zbiornika wody otaczają lasy.
Wędrówkę po jez. Wigry możemy rozpocząć ze stanicy wodnej PTTK w Gawrychrudzie, od ujścia górnego odcinka rzeki Czarnej Hańczy, z przystani Domu Wycieczkowego PTTK w Starym Folwarku, od ujścia rzeki Piertówki lub ze wisi Bryzgiel, którą osiągnąć można przy przewozie lądowym kajaka z jeziora Blizno (5 km) lub z jeziora Serwy (11 km).
0,0 km. Spływ rozpoczynamy z pn. brzegu zachodniego krańca jeziora (zatoki Uklei) ze stanicy w Gawrychrudzie. Wieś założona ok. 1665 r. jako Ruda na Hrudzie. Nazwa pochodzi od imienia rudnika Gawrycha (Gabriela Suchockiego), stąd Ruda Gawrycha.
Oba brzegi rozszerzającej się ku wsch. zatoki Uklei wysokie: pd. porasta wysokopienny las sosnowy, pn. jest bezleśny, polny. Nad pn. na gruncie Al. Zuchwalskiego żeremie bobrowe. Na brzegu pd. na wprost stanicy PTTK a bindugą, miejsce na biwak. W pobliżu brzegu biegnie droga leśna i wspomniany tor kolejki wąskotorowej. Płyniemy ku wsch.
2,0 km. Z lewej, 100 m długi odpływ trzech małych połączonych ze sobą jeziorek: Okrągłego, Długiego i Muliczne-go. Na odpływie betonowy mostek. Z obu stron odpływu zagrody wsi Gawrychruda. W korycie piaszczyste płycizny. Ze względu ną rezerwat bobrów nad Jez. Mulicznym — wjazd wzbroniony. Drugie żeremie znajduje się 0,8 km na wsch., nad jez. Sucharek. Jez. Okrągłe (pow. 15 ha, głęb. 13,8 m, dług. 450 m, szer. 450 m, 132 m npm.), od zach. otaczają zielone pagórki, od strony wsch. las sosnowy, pozostałe brzegi obramowane brzozami. Woda dość przejrzysta. Płynąc wzdłuż prawego brzegu Jez. Okrągłego, po 250 m, 200-metrowy odpływ Jez. Długiego. Odpływ jest kręty, dość szeroki i wystarczająco głęboki (ok. 50 cm). Dno porośnięte roślinnością podwodną, a brzegi wierzbami i olszami.
Jez. Długie (pow. 79,8 ha, głęb. 14,8 m, dług. 1,9 km, szer. 800 m, 132 m npm.), mocno zwężone w środkowej części, ciągnie się z pd. wsch. na pn. zach. na przestrzeni blisko 2 km. Rozwinięta linia brzegowa, leśne otoczenie (na przemian partie brzóz i sosen) oraz trzy wysepki urozmaicają krajobraz. Na ogół niskie i zadrzewione wysepki obramowane są wąskimi pasami trzcin i sitowia. Pierwsza z nich położona jest naprzeciwko wpływu, druga tuż za nią, a trzecia najmniejsza w pobliżu zach. brzegu drugiej rozszerzonej części Jez. Długiego. Za środkowym przewężeniem płycizny porośnięte sitowiem. 200 m od brzegu zach., na wprost trzeciej wysepki, leży leśniczówka Gawarze i 500 m na pn. wsch. od niej na brzegu pn. zatoki gajówka Słupie.
Z pn. zatoczki Jez. Długiego uchodzi kręty, mulisty i ząrzucony drzewem, 250 m długi i ok. 7 m szeroki odpływ trzeciego jeziorka zwanego Mulieznym.
Jez. Muliczne (pow. 25,63 ha, głęb. 11,3 m, dług. 860 m, szer. 600 m, 132 m npm.), o owalnym kształcie i dość dużym zalesionym półwyspie w części pd., otacza las świerkowo sosnowy. Przybrzeżne wody porasta trzcina i pałka wodna. Niezłe miejsce obozowania znajduje się na pn. wysokim brzegu leśnym na wprost pd. półwyspu. Na zach. brzegu jego zatoczki — rezerwat bobrów.
6,0 km. Od ujścia odpływu wspomnianych trzech jeziorek do 117, jez. Wigry (zatoki Uklei) kierujemy się w lewo, ku wsch. Naprzeciwko na wysokim pd. leśnym brzegu leśniczówka Powały. Wyjście z jeziora do leśniczówki głębokim wąwozem wyżłobionym przez spływające wody. Na brzegu pn. dalsza część wsi Gawrychruda i szereg domków campingowych. Do jeziora zbliżył się las. Zatoką Ukleja w dalszym ciągu rozszerza się tworząc szereg zatok.
8,0 km. Z lewej wciska się w wody Wigier przeszło 500 m 115 długi i ok. 250 m szeroki, zalesiony z dobrymi miejscami na obozowania półwysep Łysocha. Za półwyspem rozległa, o wysokich pokrytych lasem brzegach Zatoka Słupiańska. Na brzegu tej zatoki powstało w 1958 r. osiedle letniskowe złożone z drewnianych domków. Jest to Ośrodek Wczasowy Związku Zawodowego Pracowników Handlu i Spółdzielczości (adres: Zatoka Słupiańska, p-ta Płociczno, tel. 14-76).
Ośrodek posiada: 67 domków o 220 miejscach noclegowych, kuchnię, jadalnię, uroczą kawiarenkę na wodzie oraz ambulatorium lekarskie i kino panoramiczne. Ponadto pływalnię z 2 ratownikami, przystań dla łodzi i kajaków oraz sprzęt wodniacki.
Na brzegu zatoki znajduje się również Przystań Żeglugi statków kursujących po jeziorze (jeden wg rozkładu, drugi spacerowy) oraz krańcowy przystanek autobusów zielonej linii MPGK z Suwałk kursujących na trasie: Suwałki—Płociczno—Gawrychruda—Zatoka Słupiańska.
Pozostałe ośrodki wczasowe nad Zatoką Słupiańską należą do: KW PZPR i Urzędu Wojewódzkiego w Białymstoku oraz Przedsiębiorstwa Budownictwa Rolniczego w Suwałkach.
Z pn. zwężenia Zatoki Słupiańskiej możemy odbyć pieszą wycieczkę do odległego o 400 m w kierunku pn. puszczańskiego jez. Sucharek. Naprzeciwko półwyspu Łysocha wyrasta z pd. zalesionego brzegu półwysep Róg Podłużny z małą podmokłą wysepką Walenciak, leżącą na wsch. brzegu jego podstawy.
Przy spokojnej wodzie od cypla Łysochy kierujemy się ku pd. wsch. na wysoką, niezwykle malowniczą wyspę Ordów, sierpowatego kształtu. Na brzegu zach. — żeremie bobrów; od strony pd. malownicza zatoka osłonięta od wiatrów zach., pn. i wsch. wałem morenowym i kępą lasu iglastego.
Na cyplu zach. półwyspu wysokie pokryte sosną wnętrze z dobrymi miejscami na biwaki. Lądując we a wspomnianej zatoce trafimy na najwyższe wzniesienie zalesionej wyspy znajdujące się w pn.-wsch. jej części.
9,5 km. Stąd roztacza się rozległy malowniczy widok na pn., 114,5 na Ploso Zachodnie i Środkowe, na otaczające nas jezioro i wyniosłe lasy. Na wprost na pn. brzegu jez. Wigry — Zatoka Słupiańska.
Dobre miejsca obozowania. Zach. część wyspy łączy się z częścią środkową wyspy wąziutkim 6-metrowym niskim przesmykiem. Na pd.-wsch. krańcu rozszerzonego półwyspu — pastwisko.
Na pd. brzegu jez. Wigry na wprost od wyspy Ordów stanica wodna PTTK. Na brzegu hangar na łodzie i kajaki. Na brzegu w lesie domki campingowe. 200 m dalej ku wsi Bryzgiel następny ośrodek wodny. Nieco na zach. od stanicy — żeremie bobrów.
W odległości 200 m w kierunku wsch. od wyspy Ordów, a 150 m od pd. brzegu Wigier leży duża, pagórkowata, słabo zadrzewiona o postrzępionych brzegach wyspa Ostrów, mająca 42 ha pow. Jest ona jedną z większych wysp jeziornych w kraju; ciągnie się z pd. zach. na pn. wsch. na przestrzeni blisko 1,5 km. Na wyspie pola uprawne i łąki. A Można tam znaleźć również dobre obozowisko.
11,5 km. Naprzeciwko wyspy Ostrów, na wysokim, stromo opadającym pd. brzegu jeziora leży wieś Bryzgiel. Na zach. jej krańcu, na brzegu lasu sosnowo-świerkowego, znajduje się rybakówka, na dole przystań rybacka. Obok rybakówki a w lesie miejsce obozowania. We wsi sklep i skrzynka pocztowa. Ze wsi tej możemy przewieźć kajak 5 km lądem na jez. Blizno lub 11 km na jez. Serwy, skąd rzelćą Blizną lub Kanałem Augustowskim można spłynąć do Augustowa. 500 m na pd. od wsi przebiega linia tartacznej kolejki wąskotorowej z Płociczna w kierunku Czarnej Hańczy.
Pomiędzy wsią Bryzgiel a wyspą Ostrów jezioro jest płytkie, pokryte barwnym kobiercem roślin dennych, z wody wyłania się podłużna wysepka łąkowa pokryta brzeziną, a za nią w kierunku wsch. druga mniejsza. Od wsi Bryzgiel płyniemy na pn. wsch., pozostawiając po lewej, zach. stronie wyspę Ostrów.
12,5 km. Przeszło 100 m na pn. wsch. od wyspy Ostrów leży mała, otoczona wieńcem trzcin, płaska i podmokła wyspa Krowa.
Wzdłuż podmokłego, porośniętego trzciną brzegu Wigier znajduje się kilka małych jeziorek. Na wyższych nieco przesmykach leżą wioski Krusznik i Zakąty.
Od pn. krańca wyspy Krowa widzimy w kierunku zach. wydłużony półwysep Łysochę i rozległą Zatokę Słupiańską, dalej słabo wykształcony półwysep Dąbek o szerokim prostokątnym wierzchołku i wysokich brzegach (od cypla półwyspu Łysocha do cypla półwyspu Dąbek 1 km) i wreszcie kierujemy się na pn. na leżący wprost przed nami szeroki łuk Zatoki Białczańskiej. Zatoka ma brzegi na ogół niskie, tu i ówdzie piaszczyste, zalesione i obramowane z rzadka trzciną. Jej pn.-wsch. prosty odcinek długości 500 m jest zalesionym przesmykiem szerokości od 10 do 50 m, oddzielającym główny basen jez. Wigry od malowniczego Jez. Białego Wigierskiego.
14,0 km. Przez rzadki pas trzcin bez trudu docieramy do zach. 109, niższej i węższej części przesmyku, gdzie znajduje się krótki (ok. 10 m), wąski i płytki kanalik odprowadzający wody Jez. Białego. Punktem ułatwiającym odnalezienie tego odpływu wśród ukrywających go trzcin jest grupa młodych olch, a z prawej w odległości ok. 120 m kępka sosen.
Po przebyciu kanaliku (przepłynięcie lub przeprowadzenie kajaka) znajdziemy się na niezwykle malowniczym Jez. Białym Wigierskim (pow. 1,08 km2, głęb. 34 m, dług. 2 km, szer. 700 m, 132 m npm.). Jez. Białe jest typowym przykładem obniżenia się poziomu wody dawnego olbrzyma wigierskiego. Widać to wyraźnie na niskich i wąskich przesmykach od strony pd.-zach. i wsch., oddzielających wody Jez. Białego od głównego basenu Wigier.
Brzegi jeziora porośnięte wokoło pięknym borem sosnowym, od strony pn.-zach. wysokie z dobrym miejscem na biwak. W pn. części wschodniego ok. 100 m szerokie- a go przesmyku, na zach. jego brzegu, gajówka Wasilczyki.
Od ujścia odpływu Jez. Białego do Zatoki Białczańskiej płyniemy trzymając się lewego, pn. wysokiego brzegu leśnego jez. Wigry.
15,5 km. Z pn. wznoszącego się, zalesionego brzegu wrzyna się w wody Wigier nieduży ostry półwysep — Łukaszowy Róg. Naprzeciwko, z pd., niskiego, podmokłego i bezleśnego w tym miejscu brzegu wyrasta mały półwysep — Jurkowy Róg. Cieśnina 500 m szerokości utworzona przez cyple tych półwyspów oddziela Ploso Zachodnie od Plosa Środkowego.
Mijamy Łukaszowy Róg i wypływamy na Ploso Środkowe. Brzeg pn. niski, podmokły obramowany olchą i brzeziną, a wody przybrzeżne trzciną; pd. również niski i podmokły.
W odległości ok. 1 km w kierunku wsch., bliżej pd. brzegu z wód jeziora wyłaniają się dwie zalesione wyspy. Pierwsza — to Ostrów Brzozowy Szeroki, druga — Ostrów Brzozowy Długi. Obie wyspy o podmokłych brzegach, otoczone pasem trzcin, a ich wnętrza porosłe karłowatą brzozą i olszami. Za wyspami, na pd. brzegu na jez. Klonek rezerwat bobrów. 1 km dalej na wsch. leży wyspa Kamień o pow. 2,94 ha. Jest to druga po wyspie Ordów niezwykle piękna wyspa. Jej wysoki, urwisty zach. brzeg jest pokryty lasem mieszanym. Rośnie tu brzoza, lipa, sosna, dąb, jarzębina i leszczyna. Na polanie leżą dwa duże głazy, od których wyspa otrzymała nazwę. Z wyspy Kamień, 5,5 km w kierunku pn.-zach. widoczna wieża kościoła wigierskiego. Na wyspie dobre obozowisko. W kierunku pd.-wsch. wciska się w ląd długa, wąska zatoka, nad której krańcem leży wioska Czerwony Krzyż, zwana niegdyś Piecyk (od pieców, w których budnicy pędzili smołę). Podczas kampanii napoleońskiej we wsi stał francuski szpital (stąd nazwa wsi). Opodal wsi mogiły żołnierzy francuskich. W 1915 r. nad Wigrami toczyła się zacięta bitwa. Prawie wszystkie zagrody zostały spalone.
W lutym 1944 r. obok wsi oddział „Konwy” pod dowództwem Albina Drzewickiego stoczył walkę z dużym oddziałem żandarmerii hitlerowskiej. Zginęło w niej kilkunastu żandarmów, przy niewielkich stratach własnych. W odwet za pomoc udzieloną partyzantom gestapo zniosło z powierzchni, ziemi prawie całą wieś. Zginęło też wielu jej mieszkańców.
Na pn. od Czerwonego Krzyża aż do gajówki Dormejko brzeg wsch. zalesiony. Na brzegu zatoki Wygorzele, obok wyspy Kamień znajduje się dobra plaża i wygodne obozowisko. Od Łukaszowego Rogu płyniemy na pn. lewym brzegiem jeziora.
16,5 km. Z lewej Zatoka Wasilczykowska. Na jej zach. brzegu w pn. części wąskiego przesmyku, oddzielającego jez. Wigry od Jez. Białego — gajówka Wasilczyki. Przed I wojną światową była tu wieś, założona ok. 1770 r. przez rybaków kamedulskich z rodu Wasilczyków. Poprzez nadbrzeżne drzewa widać skrawek polnego brzegu i zabudowania gajówki, położone na zach. brzegu przesmyku, w odległości ok. 100 m od jez. Wigry.
Od gajówki Wasilczyki płyniemy w kierunku wsch. trzymając się wysokich, zalesionych brzegów potężnego i wydłużonego półwyspu Wysoki Wągieł. Na półwyspie nieoficjalny rezerwat leśno-florystyczny. Na wprost przed nami na wsch. brzegu wspomniana zatoka Wygorzele.
18,5 km. Cypel wydłużonego półwyspu Wysoki Wągieł na zach. brzegu niski, dostępny, porośnięty olchą, jarzębiną i wierzbą, dalej sosną — oraz na wsch., krótki o szerokiej podstawie półwysep Łapa zwężają jezioro do 450 m. Cieśnina ta jest granicą Plosa Środkowego i Północnego. 500 m na pn. od tej cieśniny znajduje się największa głębia Wigier, osiągająca 73 do 75 m.
250 m dalej na pn., na wsch. wznoszącym się i zalesionym brzegu leży gajówka Dormejko. Za nią na pn. i wsch. teren pagórkowaty, rolny z rozrzuconymi zagrodami wsi Mikołajewo i Rosochaty Róg.
Ploso Północne przepływamy wzdłuż lewego, piękniejszego brzegu jeziora. Płyniemy na zach. w kierunku Zatoki Hańczańskiej pn. brzegiem półwyspu Wysoki Wągieł. Jego malownicze brzegi pokrywa las sosnowo-świerkowy, zwany Głębokim Lasem. Brzeg ten ze względu na brak plaży i słońca nadaje się tylko na odpoczynek w czasie dużych upałów. 2,5 km w kierunku pn. widnieje na horyzoncie kościół wigierski.
23,0 km. Pd. kraniec Zatoki Hańczańskiej jest rezerwatem bobrów. W odległości od 200 do 600 m od brzegu w kierunku pd. znajduje się kilka jeziorek leśnych, zwanych Małymi Sucharkami.
Pd. część wspomnianej zatoki, ze względu na żeremie bobrowe, jest niedostępna dla turystów. O zakazie wkraczania do rezerwatu informują umieszczone na słupkach tablice ustawione na brzegu i w jeziorze. Poza tym rezerwatu pilnują specjalni strażnicy.
23,5 km. 500 m dalej na lewym brzegu ujście górnego odcinka rzeki Czarnej Hańczy do dużej prostokątnej, podzielanej kępami- trzcin i sitowia Zatoki Hańczańskiej. Na brzegu przeciwnym, wsch., pagórkowatym, potężny czworokątny i bezleśny półwysep Rosochaty Róg z wioską tejże nazwy. Na jego niskim cyplu porośniętym olchą, samotna zagroda. Na pn. od półwyspu, z rozległej zatoki, wypływ środkowego odcinka rzeki Czarnej Hańczy.
Z Zatoki Hańczańskiej kierujemy się ku pn. Po drodze mijamy siedem małych błotnistych wysepek, zwanych Cimoehowskimi Grądzikami.
25,3 km. Na lewym wysokim brzegu, obramowanym olszami i pasem sosen, leży letniskowa wieś Cimochowizna. Jest to miejsce majówek i wycieczek suwalszczan. Ze wsi widok na jezioro i sylwetkę kościoła pokamedulskiego w Wigrach.
Kościół stoi na wzniesieniu wyspy, połączonej ze stałym lądem małym mostkiem, zwanej Półwyspem Klasztornym. Na pd. brzegu tego półwyspu znajduje się żeremie bobrów zwane „Księdza sadzawka”.
26,5 km. Z lewej, ok. 10 m długi, odpływ z niewielkiego jez. $7,0 Leszczewek (pow. 21,17 ha, głęb. 6,5 m, dług. 900 m, szer. 300 m, 132 m npm.). Przepływamy pod wysokim mostkiem dla pieszych widzianym z jeziora. Odpływ położony jest między dwoma wzgórzami. Brzegi jeziora na ogół niskie, porośnięte trzciną. Główna część letniskowej wsi Leszczewek leży przy drodze Suwałki—Sejny, na brzegu pn. krańca jez. Leszczewek — skąd do Suwałk 9 km. 500 m w kierunku wsch. początek 1,5 km długiego, wąskiego, malowniczego Półwyspu Klasztornego, z wioską Wigry. Obramowany zielonym pasem trzcin i nadbrzeżnych drzew półwysep przedstawia niezwykle charakterystyczny widok.
27,3 km. Kierując się ku pn., po 600 m osiągamy na lewym brzegu wieś Stary Folwark, a o 200 m dalej na wznoszącym się brzegu, na tzw. Łysej Górze (150,7 m npm. i 18,7 m nad powierzchnią jez. Wigry) — punkt widokowy. Drugi punkt widokowy (173,4 m npm.) leży 1,5 km na pn. zach. od szczytu Łysej Góry, a 500 m za drogą w Starym Folwarku.
Z góry tej roztacza się wspaniały widok na zatoki: pn. Zadwórze i wsch. Magdalenowo, Półwysep Klasztorny z wioską Wigry, mury kościoła pokamedulskiego i wody jeziora.
W Starym Folwarku nad jez. Wigry (wokół Łysej Góry) znajduje się Dom Wycieczkowy PTTK (2 budynki stałe) i Ośrodek Turystyczny PTTK. Ośrodek posiada domki campingowe — dla turystów i dla szkółki kajakowej, przystań łodzi i kajaków, hangary wypożyczalni sprzętu pływającego, kąpielisko strzeżone i stałe miejsce na ognisko. Poza tym bar i kawiarnia. Nad brzegiem jeziora miejsce na biwak.
Nad jez. Wigry w Starym Folwarku w dn. 4 VIII 1944 roku żandarmi hitlerowscy rozstrzelali 15 osób kopiących rowy przeciwczołgowe (7 Polaków, 5 Francuzów i 3 Rosjan). Po wyzwoleniu zakopane na miejscu zwłoki ekshumowano i pochowano na cmentarzu w Krasnopolu.
Na zach. brzegu zatoki Zadwórze znajduje się przystań Żeglugi Warszawskiej, Ekspozytura w Augustowie, dysponującej statkami: „Perkoz” — 70-osobowy i „Rybitwa” — 34-osobowy. Linia czynna od 15 V do 15 IX. Linde spacerowe czynne od 15 V do 30 IX. Kasa biletowa godz. 7.30—17.20.
Ponadto na miejscu znajdują się: parking (nie strzeżony), kiosk „Ruchu” i przystanek autobusowy linii zielonej z Suwałk.
Dobre miejsce obozowania znajduje się przy Domu Wycieczkowym PTTK oraz obok na wysokiej, zadrzewionej łąkowej Wyspie Mysiej o pow. 1,7 ha.
1 km na pn. od Domu Wycieczkowego PTTK, w Starym Folwarku znajduje się poczta, sklepy, posterunek MO i przystanek PKS.
Do 1939 r. na pn.-wsch. brzegu jez. Wigry działała przez kilkanaście lat stacja hydrobiologiczna, założona i kierowana przez znanego limnologa polskiego prof. A. Lityńskiego autora wielu prac o jeziorach suwalskich, który również tutaj redagował w latach 1926—39 czasopismo „Archiwum Hydrobiologii i Rybactwa”. Po wojnie, na podstawie jego rękopisów, wydano jedyny u nas podręcznik z omawianego zakresu pt. „Hydrobiologia ogólna”. Kontynuacją tej placówki naukowej jest obecnie Stacja Hydrobiologiczna im. Nenckiego PAN w Mikołajkach.
W dawnym, częściowo uszkodzonym budynku pozostałym po tej stacji w Starym Folwarku, przez wiele lat mieściła się szkoła podstawowa, a obecnie korzysta z niego ośrodek kolonijny fabryki płyt wiórowych z Suwałk.
Półwysep Klasztorny blisko 1,5 km długi i od 100 do 500 m szeroki ze znaczną wyniosłością w środkowej części, pierwotnie był wyspą, którą kameduli połączyli groblą ze wsch. brzegiem jeziora. Podczas II wojny światowej wsch. część grobli przecięto kanalikiem, nad którym zbudowano mostek drogowy. W ten sposób, zachowując drogę lądową z klasztorem, skrócono znacznie wodne połączenie pomiędzy zatoką Zadwórze a wypływem z jeziora rzeki Czarnej Hańczy, znajdującym się po stronie pd. podstawy grobli.
Południowe, trójkątne wydłużenie półwyspu jest niskie, moczarowate, łąkowe, otoczone kępami trzcin i sitowia.
Wzdłuż Półwyspu Klasztornego ciągnie się wioska Wigry. Dominującą budowlą osady jest kościół, stojący na wysokim wzgórzu.
To jedno z najpiękniejszych miejsc Pojezierza Suwalskiego obrali sobie ojcowie kameduli osiedlając się tam za panowania Jana Kazimierza. Wprowadzenie ich do Wigier nastąpiło w połowie 1668 r. Osiedlili się w drewnianym dworze królewskim i przystąpili do budowy drewnianego kościoła i klasztoru, oficyny dla służących bez-żennych, dwu spichlerzy, gorzelni, browaru, stajni i wozowni, obwarowując cały ten zespół budowli kanałem przekopanym przez poprzednio usypaną groblę. Jako zakon kontemplacyjny o surowej regule pustelniczej, zakonnicy mieszkali w oddzielnych domkach, tzw. eremach.
W 1667 r. pożar strawił pierwszą siedzibę kamedułów. W latach następnych przystąpiono do budowy murowanego zespołu obiektów. Bezmyślna rozbiórka niektórych obiektów w XIX w. przez władze Królestwa, brak czy niewłaściwa konserwacja oraz duże zniszczenie podczas obu wojen światowych — doprowadziły do ruiny zespół pokamedulski. Uchroniła go od całkowitego zniszczenia odbudowa części budynków w okresie międzywojennym, a szczególnie prace remontowo-konserwatorskie po ostatniej wojnie prowadzone od 1949 r. do chwili obecnej.
Odbudowano barokowy kościół, część refektarza! mieszczącego plebanię, eremy, przeprowadzono częściową rekonstrukcję murów oporowych i budynku mieszczącego schody do ogrodu, całkowicie zrekonstruowano domek furtiana i bramę wjazdową. Dalsze prace związane z odbudową i konserwacją zespołu trwają. W odbudowanych domkach eremickich mieści się ośrodek wypoczynkowy pracowników Ministerstwa Kultury i Sztuki.
W dalszym spływie z przystani na Łysej Górze kierujemy się na pd. wsch. Z prawej mamy Półwysep Klasztorny, z lewej Wyspę Mysią. Płyniemy do podstawy półwyspu, graniczącego od wsch. z zatoką Magdalenowo. Na brzegu wioska Magdalenowo; nazwa jej pochodzi od najstarszego w puszczy kościoła Św. Marii Magdaleny. Z daleka z lewej widoczny wysoki most drewniany w miejscu wypływu Czarnej Hańczy.
28,5 km. Mostek drogowy nad kanalikiem przecinającym groblę łączącą dawną Wyspę Klasztorną z lądem — widoczny z jeziora. Przepływamy jedną z dwu betonowych rur.
Po przebyciu kanaliku długości ok. 200 m skręcamy na lewo do wypływu Czarnej Hańczy. Ten 58,5 km odcinek średniego biegu od jez. Wigry do Rygola (największej i najdłuższej rzeki Suwalszczyzny) przebiega przez malownicze, zalesione okolice. Podczas gdy Czarna Hańcza płynąca do Wigier jest rzeczką wąską i dość ubogą w wodę, tu zasilona wodami jeziora wypływa już jako szeroka i stosunkowo głębsza rzeka, o dość wartkim prądzie i pięknym kolorze wody. Innych przeszkód na rzece — poza licznymi wodorostami, zwłaszcza na początku — nie ma, prąd ma dobry, głębokość wystarczającą. Przy niskim stanie wody mielizny i kamienie występują poniżej Maćkowej Rudy i na odcinku Wysoki Most—Sernetki.
Na 18,5 km odcinku do Wysokiego Mostu zawsze kręta Czarna Hańcza płynie wśród podmokłych łąk o brzegach bezleśnych, mało ciekawych. Za to od Wysokiego Mostu aż do połączenia z Kanałem Augustowskim w Rygolu wynagradza wysiłek wytrwałemu turyście, ukazując mu swoje najpiękniejsze partie wysokich brzegów na obszarze Puszczy Augustowskiej. Wypływ jest szeroki, o czystym, głębokim, wolnym nurcie. Na początku wypływu most dla pieszych łączący wieś Wigry z osadą rybacką Czerwonym Folwarkiem; w korycie pale podwodne. Poniżej mostu koryto Czarnej Hańczy przechodzi w wydłużone o krętym biegu jez. Postaw. Jeziorko to podobne jest do dużego rozlewiska o powyginanych brzegach z dwiema zatokami (z prawej i z lewej). Brzegi ma niskie, podmokłe, obramowane od pd. i pn. olszami, a prawie dokoła porośnięte trzciną i sitowiem. Z lewej, na pn. brzegu w odległości ok. 250 m od wody widać pierwsze domy wsi Magdalenowo. Z dala od prawego brzegu, wyniosłe pagórki półwyspu Rosochaty Róg.
29,3 km. Z prawej, prawie w połowie długości jeziorka, w największym jego zwężeniu przystań Państwowego Gospodarstwa Rybnego w Czerwonym Folwarku, położonego w kącie utworzonym przez jez. Wigry i rzekę Czarną Hańczę. W pobliżu sklep. Widoczna z daleka biała tablica wskazuje miejsce wypływu Czarnej Hańczy.
Józef Kuran 1976r.
Rybacy obcując z przyrodą i posiadając wiele obserwacji zjawisk w niej zachodzących — są całkiem niezłymi meteorologami-praktykami i ich przepowiednie mają znacznie mniej pomyłek od horoskopów meteorologicznych.
Według nich kiedy w czasie deszczu na powierzchni wody powstają bąble — oznacza to dobrą pogodę i świetny połów. Natomiast kraczące nisko nad ziemią i siadające na wierzchołkach drzew wrony — zapowiadają deszcz. Tak samo deszcz wróży księżyc z białą aureolą, a w zależności od odległości tej otoczki od tarczy księżyca — deszcz wypadnie wcześniej lub później.
Ku wsch. jeziorko rozszerza się, jego pn. zatoka podchodzi pod drugi kraniec wsi Magdalenowo, której ostatnie zagrody zbliżają się do jez. Dowcień (pow. 78,6 ha, głęb. 10,8 m, dług. 2 km, szer. 800 m). Jezioro to pn. brzegiem prawie dochodzi do drogi Suwałki—Sejny, na brzegu pd. leży wieś Burdyniszki a ,na wsch. wieś Stara Żubrówka.
30,0 km. Wypływ Czarnej Hańczy mniej więcej w połowie długości wsch. brzegu jez. Postaw wśród sitowia i trzcin. Wyjście można poznać po rzadszym i połamanym sitowiu i pochyleniu roślin podwodnych w kierunku nurtu. Przedostajemy się przez sitowie i trzciny. Kończą się trzęsawiska, szerokości ok. 5 m.
30,5 km. Most drogowy, sterczące pale. Z lewej 150 m od brzegu samotna zagroda wsi Czerwony Folwark. Polna droga prowadzi na pn. do drogi Suwałki—Sejny (1,5 km), na pd. przez Mikołajewo i Czerwony Krzyż do drogi Augustów—Frącki—Sejny.
Tuż za mostem urządzenie z pionowych prętów żelaznych uniemożliwia ucieczkę rybom. Jeden z elementów owego urządzenia opuszczamy w wodę i po przepłynięciu podnosimy go.
Rzeka znacznie się rozszerzyła, wynosi ok. 20 m. Płyniemy w kierunku wsch. Coraz więcej trzcin i sitowia, które pokrywają nurt całkowicie lub dzielą go na kilka części; płynąć najszerszym, o żywym biegu. Nad rzeką zaczynają pojawiać się olsze. Z prawej kępa sosen, brzóz i olsz. 100 m poniżej kępy w korycie z lewej duży głaz i następna zagroda wsi Czerwony Folwark, a tuż poniżej w rzece zwalone drzewo. Przepłynąć pod drzewem przy lewym brzegu względnie przeprowadzić kajak. Czarna Hańcza zatacza półkola — to w prawo, to w lewo. Do Maćkowej Rudy pokrywa ją roślinność wodna. Pływający wodorost o drobnym kwieciu tworzy liczne jasne plamy na wodzie. Towarzyszą mu zarośla sitowia, krążel żółty i grzybienie białe (nenufary).
33,5 km. W odległości ok. 200 m ód lewego brzegu rzeki pierwsze zagrody położonej bardziej na pn. wsi Żubrówka.
Dwa potężne zakola. Do zewnętrznego łuku drugiego uchodzi niewielki strumyk, biorący swój początek w odległym o 3 km na pn. w linii prostej jez. Żubrowo (pow. 97,52 ha, głęb. 17 m, dług. 2,9 km, szer. 500 m, 132 m npm.), leżącym już po pn. stronie drogi Suwałki—Sejny. Ujście strumyka leży na wysokości 131,6 m npm. 200 m z lewej biegnie droga z Zubrówki do Budy Ruskiej położonej niżej nad rzeką.
Od tego miejsca Czarna Hańcza zmienia kierunek z dotychczasowego wsch. na pd.-wsch. Jej liczne tutaj rozwidlenia — to krótkie ślepe odcinki starorzeczy. Otaczają nas rozległe łąki. Z prawej z dala od brzegu, za wąskim pasmem podmokłych łąk pojedyncze zagrody i pola uprawne wsi Mikołajewo. Z prawej kępa sosen i tuż za nią w pobliżu szlaku zagroda wsi Mikołajewo. Brzegi rzeki porośnięte trzciną, sitowiem, tatarakiem, pałką wodną i skrzypem.
39,5 km. Po 6 km spływu Czarna Hańcza przyjmuje kierunek pn,-wsch. W korycie kępy. Po zmianie kierunku początkowo z prawej, a następnie z lewej na wyższych i suchszych brzegach obramowanych trzciną, sitowiem, tatarakiem i z rzadka olszami, ciągnie się w odległości ok. 50 m od koryta wieś Maćkowa Ruda. Założona ok. 1665 r.; nazwa jej pochodzi od imienia rudnika Macieja Milewskiego, żyjącego ok. 1700 r. Rzeka na tym odcinku dochodzi do 50 m szerokości i 70 cm głębokości. Jej dno zarastają długie warkocze czesanej przez nurt trawy. Lustro wody przeważnie wolne o widocznym nurcie. Pola orne podchodzą do samej rzeki. We wsi most drogowy. Poniżej mostu wieś odchodzi od rzeki w kierunku pn. Poniżej Maćkowej Rudy przy kępie leśnej możność biwakowania.
Z prawej, z dala od brzegu, w leśnym otoczeniu, murowany budynek leśnictwa — Maćkowa Ruda. W tym miejscu patrol Kedywu AK, 26 VI 1943 r. zniszczył niemiecką leśniczówkę, a 14 VI 1944 r. patrol z oddziału „Konwy” stoczył we wsi walkę z żandarmerią niemiecką. Z lewej przy rzece drewniany budyneczek bez okien. Jest to łaźnia jakie rozpowszechniły się od czasów przybycia tutaj z głębi Rosji staroobrzędowców, którzy w końcu XVII i w XVIII w. uszli przed prześladowaniami religijnymi.
Na wysokości wspomnianego mostu z lewej remiza strażacka, z prawej 50 m od brzegu sklep, a 150 m dalej klubo-kawiarnia „Książki i Prasy” (kawa i ciastka) oraz poczta. Klubo-kawiarnia czynna w godz. 9—12 i 14—22, poczta w godz. 8—15.
Dalej środek koryta porasta sitowie. Brzegi rzeki obniżają się przechodząc w podmokłe łąki pokryte kępami olsz. Rozległe zakola. W pewnej odległości przy korycie znaki ostrzegające żeglarzy.
43,5 km. Dalej środek koryta porasta sitowie. Brzegi rzeki obniżają się przechodząc w podmokłe łąki pokryte kępami olsz. Rozległe zakola. W pewnej odległości przy korycie znaki ostrzegające żeglarzy „oczka”. Przy ostatnim z lewej obok potężnego jesionu miejsce obozowania, obok — pomost. Nieco dalej z prawej początek podłużnego wzgórza porośniętego młodymi sosnami. Brzegi rzeki porasta skrzyp i pałka wodna. Przeszło 500 m dalej, na dostępnym prawym brzegu, na wzgórzu z kępą sosen miejsce na biwak.
W dalszym biegu z lewej występują kępy leśne, a na szlaku rozlewiska. Poniżej Budy Ruskiej nad Czarną Hańczą spotyka się czaple siwe.
46,0 km. Z lewej niezbyt widoczne ujście rzeczki Pawłówka, odprowadzającej wody z większego jez. Gremzdy (pow. 2 km2, głęb. 13 m, dług. 3,4 km, szer. 1 km, 131 m npm.) i czterech małych jeziorek o płaskich zarośniętych brzegach: Miałkiego (26 ha), Płaskiego (22 ha), Jurkowego (22 ha) i Głuchego (35 ha). Przejścia między nimi czasem trudne do odszukania. Przed nami lasy, zbliżające się do coraz suchszych brzegów.
47,5 km. Most drogowy. Na obu brzegach wieś Wysoki Most. Jedna z zagród na prawym brzegu leży tuż przy rzece. 150 m niżej po okrążeniu zakola na lewym brzegu stanica wodna PTTK. Przystań.
Dalszy spływ odbywamy na najbardziej malowniczym odcinku Czarnej Hańczy, wijącej się kręto w otoczeniu przeważnie wysokich obramowanych Puszczą Augustowską brzegów. Miejscami spotykające się ze sobą gałęzie nadbrzeżnych drzew tworzą zielony tunel. Każdy zakręt odsłania nam coraz bardziej malownicze krajobrazy. Kajak płynie bez poruszania wioseł, niesiony prądem między zielonymi ścianami lasu.
W rozszerzonym płytkim korycie duże głazy i wykroty. Spotykamy ładownie drzewa.
Przeszło 500 m poniżej stanicy wodnej PTTK w Wysokim Moście, po okrążeniu następnego zakola, z lewej W lesie miejsce obozowania dla kilku namiotów. Naprzeciwko z prawej przy rzece kilka zagród mijanej wsi, a po 500 m na starej bindudze wyborne miejsce biwakowania.
50,0 km. Z lewej przy rzece, na odsłoniętym brzegu nad drogą mała wioska Ciemny Las, a 1 km dalej z tej samej strony wioska Studziany Las. Na początku wsi sklep. Bór nieco zwolnił z objęć Czarną Hańczę, której kręte koryto znacznie się na tym odcinku zwęziło. Rzece towarzyszą teraz łąki często zalane wodą. Za wsią kładka dla pieszych. Dalej znów towarzyszą nam wysokie brzegi: lewy zalesiony, na prawym pola orne.
W korycie kępy i wysepki oraz powalone świerki dające się łatwo ominąć. Na prawym wznoszącym się brzegu, wśród sosen i świerków — miejsce obozowania.
Nowym elementem w tutejszym budownictwie rzutującym na krajobraz stały się ostatnio przy każdej zagrodzie betonowe szare budyneczki — suszarnie tytoniu.
53,0 km. Z prawej, naprzeciwko ostrego zakola, w odległości 1 km od brzegu, w obniżeniu otoczonym lasem — wieś Sernetka. W dn. 25 VII 1944 r., pluton 3 batalionu 41 pułku AK dowodzony przez „Jastrzębia” zaatakował kolumnę wojsk hitlerowskich. We wsi sklep. Od strony wsi przez niski, podmokły teren przepływa struga uchodząca do Czarnej Hańczy w miejscu jej ostrego zakola. Płyniemy między polami z prawej a gąszczem leśnym z lewej.
56,5 km. Na prawym brzegu, przy rzece, 7-zagrodowa wioska Mała Sernetka (Gulbin). 200 m poniżej leśniczówka. Na lewym — miejsce obozowania.
58,5 km. Z lewej wzdłuż drogi, rozciągnięta na 1,5 km wieś Tartaczysko. Na początku wsi dwa mosty: drogowy i kolejki wąskotorowej służącej do przewożenia drzewa do Płociczna. 100 m od mostów na lewym brzegu sklep. 1.5 km dalej kładka dla pieszych, pod którą pochylając się można przepłynąć.
Podmokłe miejscami brzegi stają się wyższe i suchsze. Lasy na przemian to zbliżają się, to oddalają.
61,0 km. Na prawym wznoszącym się brzegu leśnym wieś Głęboki Bród (poczta), na lewym nieco niżej — Frącki. Jest to dawna Ruda na Wierśnionce, założona w 1665 r. Obecna nazwa pochodzi od rudnika Franciszka, zdrobniale Frącka Milewskiego żyjącego ok. 1700 r.
We Frąckach rzekę przecina droga prowadząca z Augustowa do Sejn. Do pn. krańca jez. Serwy ok. 7 km.
Z lewej w pobliżu mostu przy wspomnianej drodze stylowa kawiarnia GS „Campinos”, a nieco dalej za nią ośrodek zdrowia i punkt apteczny.
62,0 km. Na prawym wysokim brzegu w otoczeniu drzew — leśniczówka Głęboki Bród i tuż poniżej miejsce biwakowe.
Z lewej wpada płynąca z pn. wsch. od jez. Wierśnie (59,5 ha) rzeczka Wierśnianka (zob. szlak 4). Przy jej ujściu, nieco z dala od rzeki na wysokim piaszczystym brzegu leży wieś Frącki. Poniżej wsi, za ostrym zakolem, na lewym wysokim brzegu — samotna zagroda kolonii Frącki, a obok wysoka kładka dla pieszych. Nieco dalej Czarną Hańczę obejmują ponownie wysokie brzegi puszczańskie.
64,0 km. Na lewym wznoszącym się brzegu leśnym gajówka. Na terenie bindugi stanica wodna PTTK. Prawy brzeg wyższy, o obfitszym zalesieniu, z miejscami obozowania.
Poniżej, 300 m, wysoki mostek dla pieszych, 400 m dalej przy lewym brzegu pojedyncza zagroda Adamowe Łączki, a po prawej dalsze domy Głębokiego Brodu.
Dalej rzeka płynie stale serpentyną. Lasy z obniżonego wsch. brzegu trochę ustępują, na prawym leśnym brzegu miejsce obozowania. 400 m niżej, na wysokim brzegu zakola przy dwu lipach i kępach bzu zorganizowane miejsce na biwak, a na brzegu pomost. Jeszcze kilka pojedynczych ostatnich zagród wsi Frącki wśród leśnych polan lewego brzegu.
Czarna Hańcza płynie teraz rozległymi zakolami moczarowatą doliną z towarzyszącymi jej z dala pasmami lasów.
73,0 km. Z lewej, na tle pobliskiego lasu, rozrzucone zagrody wsi Okółek. Na brzegu pomost.
Z lewej, na zakolu przed mostem przy rzece, zagroda ze sklepem. Z tego miejsca prowadzi w prawo do leśniczówki (0,5 km) najkrótsza droga, z lewej za nią (200 m) cokół z kamienia z tablicą i napisem Tutaj pod wsią Okółek — w dniu 12 sierpnia 1943 r. Oddział VIII Batalionu Uderzeniowego Armii Krajowej stoczył z vńe-lokrotnie przeważającymi siłami najeźdźcy niemieckiego bój, w którym poległo 8 oficerów i żołnierzy polskich. Prochy ich spoczywają w zbiorowej mogile w Suchej Rzeczce nad jez. Serwy. Cześć ich pamięci!
Na terenie wsi wysoka kładka dla pieszych. Ostre zakręty, brzegi podmokłe, miejsc do lądowania niewiele. Większą część nurtu pokrywają wodorosty. Za niskim nadbrzeżnym pasem łąkowo-polnym teren falisty, zalesiony. Rzeka zatacza coraz potężniejsze pętle. Wydaje się, że płyniemy w kółko.
75,5 km. Z prawej, na wyższym, suchszym i wygodnym do lądowania brzegu, 2 zagrody wsi Strzelcowizna i niżej za nią wioska Hańcza. W dn. 15 XI 1943 r. oddział AK pod dowództwem mjr. „Brózdy” stoczył walkę z oddziałem Wehrmachtu i żandarmerii, w wyniku której zginęło 8 Niemców. Rzeka bez przerwy meandruje.
79,0 km. Na lewym, wysokim i dostępnym brzegu rozrzucona wieś Dworczysko. Lasy z dala od brzegów. Towarzyszą nam chwilowo łąki.
Na zach., wysokim brzegu zewnętrznego łuku zakola leśniczówka Loski. Tuż poniżej most. Rzekę przecina droga prowadząca w prawo na pd., do odległej o 6 km Mikaszówki nad Kanałem Augustowskim.
Na prawym brzegu poniżej mostu w Loskach, na wysokim leśnym brzegu dobre miejsce obozowania.
Dalej Czarna Hańcza w gwałtownych skrętach wije się przez zwartą już do samego Rygola Puszczę Augustowską. Brzegi jej na tym odcinku są wysokie, miejscami obrywające się, suche, zalesione i niezwykle malownicze. ▲ W wielu miejscach można znaleźć dobre miejsce na biwaki. Wypływamy w las coraz bardziej gęsty i dziki. Jedynie z góry, poprzez korony wyniosłych sosen, świerków i dębów przesącza się światło słoneczne. Hańcza niesie nas sama. Z jej nurtem zataczamy półkola i pętle po wodzie coraz głębszej i cichszej. Upajamy się ciszą i pięknem roziskrzonej w słońcu szmaragdowej ścieżynki wodnej, biegnącej zygzakiem pod sklepieniem nadbrzeżnych drzew.
Z lewej, w łuku dużego ostrego zakola, 50 m za pasem podmokłej łączki na suchym wzniesieniu wśród potężnych dębów wyborne miejsce na biwak. Drugie dojście o brzegu łąkowym i podmokłym, ale dostępniejszym znajduje się po okrążeniu zakola, na .wprost bocianiego gniazda na drzewie. Na wprost, po przeciwnej, prawej stronie rzeki, na wysokim, leśnym brzegu, w odległości ok. 250 m od koryta wznosi się wieża triangulacyjna z gniazdem jastrzębi na szczycie. Nadbrzeżna łączka należąca do nadleśnictwa Czarna Hańcza nosi nazwę Czamrucha.
Stare, rosochate dęby co najmniej 400-letnie, a obok w puszczy śmigłe olbrzymy świerkowe, poza tym klony, olsze, osiki, graby, sosny, lipy, jesiony, wiązy, brzozy, czeremcha i kalina stanowią nadzwyczaj ciekawy i dziki zakątek. Ogrodzenie dębów znajdujących się pod ochroną zmniejszyło obszar miejsca biwakowego.
Z niezwykle rzadkich tutaj ptaków można zauważyć tylko kowalika, ielka-kozodoja i bociana, a w górze drapieżca ptasiego — jaistrzębia.
Ok. 2 km dalej wzdłuż koryta ciągną się pasma łąki zwanej Stary Piecek. Z lewej, na leśnym wznoszącym się brzegu miejsce obozowania.
85,5 km. Z lewej, trudną do odszukania ścieżką można dostać się do wspomnianych jeziorek: Płaskiego, Krejwelanek i Brożane odległego stąd o 1 km.
86,5 km. Z prawej, przy korycie przystań, a 50 m od rzeki na wysokim, stromo wznoszącym się brzegu stanica wodna PTTK w Jałowym Rogu, z kuchnią samoobsługową i niedawno wybudowaną sauną. Nieco niżej na brzegu zewnętrznego łuku ostrego zakola leśniczówka Jałowy Róg. W kierunku pd.-zach. leśna dróżka prowadzi do odległej stąd o 1 km Mikaszówki.
Las nagle się kończy odsłaniając szeroką, krętą wstęgę wodną. Żegnamy się z Czarną Hańczą, która ze wszystkich szlaków Pojezierza Wschodniego najbardziej utrwaliła się we wspomnieniach.
88,0 km. Na lewym brzegu początek dużej wsi Rygol, położonej głównie na prawym brzegu. Pierwszym obiektem rzucającym się w oczy jest na lewym brzegu leśniczówka. Na drugim końcu wsi w odległości ok. 1,5 km sklep. Rozwidlenie koryta. Prawe ramię kieruje nas na pd. do Kanału Augustowskiego; lewe wsch., będące kanałem długości 3,5 km, prowadzi do szeregu jezior odciętych przez Puszczę od świata, prawdziwych leśno-wodnych pustelni. W połowie drogi od Czarnej Hańczy do Jez. Głębokiego upust zamyka kanał. 1 km za upustem most na kanale na trakcie Giby—Rygol. W odległości ok. 350 m na pn. od mostu, tuż przy wspomnianym trakcie leży niewielkie jez. Sinkewelen.
Po 3 km Kanał kończy się w Jez. Głęgokim (pow. 031 km, dług. 1,3 km, szer. 0,4 km, 103m npm.). Wysokie brzegi jeziora otacza las. Wypływająca z niego, 1,5 km długa, kręta rzeka Szlamica płynie dnem dawnego jeziora, w środku którego na kilku pagórkach będących dawniej wyspami, leży osada Muły. Tuż za mostem zadrzewiona bagnista wysepka a za inią wyjście na niezwykle malownicze jez. Szlamy (pow. 1,1 km, dług. 3,2 km, szer. 0,55 km, 103 m npm.). Brzegi tego puszczańskiego jeziora są wysokie, pięknie zadrzewione, z malowniczą wyspą o pow. ok. 4 ha w części pd.-zach.
Przez wsch. część jeziora przebiega z pd. ku pn. granica polsko-radziecka.
Z jez. Szlamy wypływa następny odcinek rzeki Szlamicy, jednej z najbardziej uroczych rzek Puszczy Augustowskiej. Po ok. 10 km krętego biegu Szlamica wpada do pięknej rzeki puszczańskiej Marychy, która w górnym biegu przepływa przez miasteczko Sejny, a uchodzi do Czarnej Hańczy już na terenie Litewskiej Republiki Radzieckiej.
Dn. 25 IV 1944 r. oddział partyzancki AK pod dowództwem W. Pileckiego, ps. „Żwirko” zorganizował w lesie koło Rygola zasadzkę na oddział żandarmów przeprowadzających ekspedycję karną. W walce zginął dowódca oddziału, którego pośmiertnie odznaczono Krzyżem Virtuti Militari. Z obozu jeńców radzieckich w pobliskim lesie hitlerowcy zamordowali ok. 3000 osób, grzebiąc ich zwłoki na miejscu. Po wyzwoleniu na ich wspólnym grobie położono płytę pamiątkową.
Z Rygola płyniemy w prawo skanalizowanym korytem Czarnej Hańczy. Most drogowy. Z prawej wysoki, obrywający się, zalesiony brzeg Czarnej Hańczy. Po przeszło 300 m dostajemy się na szlak Kanału Augustowskiego.
Szlak Kanału w kierunku wsch. biegnie skanalizowanym korytem Czarnej Hańczy do Niemna, na zach. zaś kanałem sztucznym i jeziorami do odległego o 35 km Augustowa.
Szlak wodny – rzeka Kamionka
Szlak wodny – rzeka Kamionka (Jez. Krzywe – jez. Wigry)
Szlak liczy zaledwie 14 km, jest jednak niezwykle ciekawy i urozmaicony. Tworzy go kilka malowniczych mniejszych i większych jezior oraz rzeka Kamionka, którą spływamy pod zielonym sklepieniem gałęzi drzew. Wspaniałe krajobrazy wynagrodzą nam uciążliwe, kilkakrotne przenoszenie kajaka. Szlak bierzę początek z Jez. Krzywego Wigierskiego, położonego 2,5 km od dworca kolejowego w Suwałkach, kończy się w pn. części jez. Wigry.
Sprzed dworca kolejowego w Suwałkach; autobusem zielonej linii udajemy się drogą w kierunku jez. Wigry i Sejn — do wsi Krzywe odległej o 5 km.
We wsi Krzywe w nocy z 5 na 6 IV 1944 r; grupa dywersyjna odziału AK „Konwy” pod dowództwem Aleksandra Rydzewskiego, ps. „Kos”, wykonała wyrok śmierci na torturującym robotników rolnych rządcy majątku w Krzywem, Niemcu Beniku, paląc jednocześnie zabudowania hitlerowskiego folwarku. W tejże wsi w dn. 4 VI 1944 r. hitlerowcy rozstrzelali 16 członków ruchu oporu przywiezionych z więzienia suwalskiego. Na zbiorowej mogile pomnik ku czci pomordowanych.
Od przystanku autobusowego przy drodze, w lewo do Ośrodka Wodnego TKKF „Pojezierze” nad Jez. Krzywe.
Na leśnym pd.-wsch., wysokim brzegu plaża, pomosty i 12 domków (8 dwu i 4 czteroosobowe) o 32 miejscach noclegowych, 37 kajaków, obok biwak strzeżony.
Opłaty: wejście na teren Ośrodka — dorośli 2 zł, dzieci 1 zł, nocleg od łóżka — 20 zł, kajak za 1 godz. 5 zł, za dobę — 30 zł, miejsce pod własny namiot — 5 zł. Poza tym do wynajęcia: namioty dwu- i trzyosobowe oraz płetwy. W kąpielisku — ratownik. Na miejscu kiosk żywnościowy, napoje.
Jez. Krzywe można osiągnąć również od strony jego zach. krańca we wsi Dąbrówce, odległej 2,5 km od dworca kolejowego.
0,0 km. O ile wybraliśmy krótszy dojazd, udajemy się autobusem MPGK do wsi Okuniowiec, a pozostały 1 km odcinek przebywamy wózkiem kajakowym lub furą. Możemy też udać się z Suwałk bezpośrednio dorożką konną lub taksówką nad Jez. Krzywe, gdzie wodujemy na cyplu jego zachodniej zatoki, we wsi Dąbrówka obok domku rybaka. Na brzegu niewielka łączka nadająca się na obozowanie.
Jez. Krzywe Wigierskie (pow. 1,4 km2, głęb. 28,5 m, dług. 4 km, szer. 700 m, 144 m npm.) o rozwiniętej linii brzegowej i silnym środkowym zwężeniu, ciągnie się z pn. zach. na pd. wsch. W pd.-wsch. części łączy się z Jez. Czarnym (pow. 23,47 ha, głęb. 8,8 m, dług. 900 m, szer. 500 m, 144 m npm.), a w pn.-wsch. z jez. Koleśne (pow. 25,56 ha, głęb. 15 m, dług. 800 m, szer. 500 m, 144 m npm.).
Wszystkie te trzy połączone z sobą jeziora mają brzegi wznoszące się, pagórkowate, polne, od wsch. zalesione, z pozostałych stron obramowane drzewami. Otaczają je wioski: Dąbrówka, Mała Huta i Krzywe — z zach., Dwór Huta — od pn. i Podleszczewo położone na półwyspie dzielącym jeziora Krzywe, Czarne i Koleśne — od wsch. Doskonałe miejsca na obozowanie i kąpiel znajdują się na wsch. brzegach leśnych jezior Krzywego i Czarnego.
1,8 km. Płyniemy wzdłuż prawego, pd. brzegu zachodniej odnogi Jeziora Krzywego, aż do cieśniny utworzonej przez wrzynające się w wody jeziora półwyspu dwu przeciwległych brzegów (zach. i wsch.). Towarzyszą nam niskie, podmokłe łąki. Przepływamy pod mostem drogowym łączącym brzegi cieśniny i kierujemy się do pd.-wsch. części Jez. Krzywego. Z lewej pozostawiamy jego wsch. zatokę, z której bierze początek rzeka Kamionka. Po przeszło 500 m z lewej, pomiędzy dwoma wydłużonymi półwyspami, króciutkie i wąskie przejścia na Jez. Czarne. Dostęp do przejścia bywa zarośnięty trzciną. W tej sytuacji kierować się na dwie wysokie olchy, obok których z prawej strony poprzez trzciny przedostajemy się na płytkie przejście do Jez. Czarnego.
3,5 km. Na wznoszącym się pd.-wsch. leśnym brzegu tego malowniczego jeziora wyborne miejsce do kąpieli, obok w lesie możność biwakowania.
W pobliżu, wsch. kraniec wsi Krzywe i wspomniany już Ośrodek Wodny TKKF „Pojezierze”, a w odległości 500 m na pd. przystanek PKS i linii zielonej na drodze Suwałki — Stary Folwark nad jez. Wigry — Sejny.
Wracamy na szlak. Od wyjścia z Jez. Czarnego skręcamy w prawo i po przepłynięciu ok. 800 m wsch. brzegiem Jez. Krzywego dostajemy się do jego pn.-wsch. zatoki i początku rzeki Kamionki.
5,0 km. Wąskim, ok. 100 m długim połączeniem ze wsch. krańca zatoki przedostajemy się na jez. Koleśne. Na lewym, pn. brzegu wieś Huta, a tuż za nią małe wydłużone i w większości zarośnięte jez. Wiązowiec (pow. 19 ha, głęb. 5 m, dług. 350 m, szer. 300 m) połączone kanalikiem 800 m długim z pn.-wsch. zatoką Jez. Krzywego.
Na jez. Koleśne, nieco z prawej strony zielona wysepka. Za nią na wsch. leśnym brzegu słup z tablicą i napisem „Kamionka”.
6,0 km. Z pn.-wsch. części jeziora (po lewej stronie wspomnianego słupa) wypływ rzeki Kamionki. Początkowo brzegi jej są moczarowate, obramowane z rzadka drzewami, gąszczem krzewów i chaszczy. Dno piaszczysto-żwirowa-te, głazy, woda czysta i płytka, ale nadająca się do spływu kajakiem, nurt żywy. Po ok. 0,4 km spływu mostek drogowy. Pod mostkiem można przepłynąć lub kajak przeprowadzić. Na początku wypływu mostek drogowy. Szlak obecnie prowadzi głębokim parowem o brzegach porośniętych iglastym lasem (świerki i sosny) i olszami. Korony drzew w wielu miejscach zbiegają się tworząc zielone baldachimy. Z prawej prześwituje poręba. Na drzewach można zobaczyć gniazda czarnych bocianów. Na 3,5 km leśnym odcinku Kamionki stan wody niski, w korycie piaszczysto-żwirowate mielizny, kamienie. Na tym odcinku kajak trzeba przeprowadzać przynajmniej w trzech miejscach: na odcinku zwalonych drzew (kajak wcisnąć do wody) i na ostrych zakrętach z małymi kamiennymi progami.
Z prawej po 2 km biegu Kamionki z dala od brzegu początek rozrzuconej wsi Leszczewo.
9,5 km. Most drogowy o dwu przepływowych rurach. Przedo- 4,5 stajemy się jedną z nich. Poniżej mostu po ominięciu kilku głazów wpływamy na spokojniejszy nurt Kamionki. Z obu stron rzeki w odległości około 0>1 km od koryta zagrody wsch. części wsi Leszczewo. Po opuszczeniu lasu rzeka Kamionka płynie przez podmokłe łąki krętym i miejscami bardzo wąskim korytem.
10,5 km. Ujście Kamionki do środkowej części zach. brzegu jez. 3,5 Pierty zarośnięte tatarakiem i trzciną. 150 m na prawo od ujścia kępa drzew z dwiema wyróżniającymi się brzozami.
Jez. Pierty (pow. 2,32 km2, głęb. 38 m, dług. 2,5 km, szer. 1,4 km, 134 m npm.) wydłużone w kierunku pn.-pd. o linii brzegowej słabo rozwiniętej, otoczeniu przeważnie leśnym, brzegach od strony pd. wznoszących się, pagórkowatych i pozostałych niskich, miejscami podmokłych. Dostęp do brzegów w wielu miejscach utrudniają szerokie pasy trzcin. W pn.-wsch. części krótka cieśnina prowadzi na małe jez. Królówek, do którego wpada rzeczka Wiatrołuża. Z zach. brzegu tego jeziorka, z wysokiego wału morenowego roztacza się piękny widok na oba jeziora. Na brzegu zach. na pd. od ujścia rzeki Kamionki wśród drzew 3 zagrody a na pn. za pasem trzcin miejsce do lądowania i odpoczynku. Obozowisko znaleźć A można na pn.-wsch. brzegu jeziora.
12,2 km. Wypływ malowniczej rzeczki Piertówki w części pd.- 1,8 -wsch. jez. Pierty między kępą trzcin z prawej a kępą sitowia z lewej. Orientacyjnym znakiem wskazującym z daleka miejsce wypływu rzeki jest krzyż widniejący i na wzgórzu. Punkt wypływu oznaczony jest wiechą. Brzegi krętej, wąskiej, głębokiej tutaj Kamionki obramowane są drzewami, trzciną i tatarakiem, nurt żywy. Z dala na wznoszącym się wsch., polnym brzegu wieś Piertanie, na brzegu zach. podmokłe łąki i szuwary.
13,0 km. Most drogowy na zakolu. Przepływamy środkowym 1,0 przęsłem. Uważać, aby prąd nie zniósł kajaka na przęsła mostu ukośnie ustawione do nurtu. Kołki w korycie.
13,3 km. Po przeszło 300 m dalszego biegu ujście rozszerzającej 0,7 i się Piertówki wśród gęstych trzcin do jez. Omołówek (13,8 ha, głęb. 5,5 m, dług. 600 m, szer. 300 m, 133 m npm.). Jez. Omołówek brzegi ma niedostępne, moczaro-wate, porośnięte gęsto trzciną, sitowiem i tatarakiem. Widoczne wieże niedalekiego kościoła wigierskiego. Z prawej wysokie polno-leśne wzgórza sięgające 172,9 m npm. przy 40 m wysokości względnej (nad poziom wody jeziora). Na zboczach wieś Tartak.
13,7 km. Wypływ drugiego i ostatniego odcinka rzeki Piertówki 0,3 wśród gąszczu trzcin i w środkowej części pd. brzegu jeziora. Most drogowy na drodze Suwałki—Sejny.
2 km w kierunku wsch. w dniu 23 II 1944 r. przy szosie na tafli lodowej jeziora Dowcień sztab obwodu AK stoczył ciężką potyczkę z oddziałem Wehrmachtu i żandarmerii. Dzięki nadejściu dla partyzantów pomocy patrolu AK pod dowództwem Piotra Wysockiego, ps. „Szczupak”, hitlerowcy wycofali się.
Przed i pod mostem słupy w wodzie, kamienie. Poniżej mostu jaz drewniany z otwartą zastawką, przez którą przelewa się przy 25 cm spadku rwący strumień wody. Tuż za zastawką przez całą szerokość koryta i 5 m wzdłuż dno wyłożone deskami. Pod mostem i przez zastawkę jazu kajak przeprowadzamy. Uważać, aby przed zastawką prąd wody nie odwrócił kajaka bokiem.
Z lewej strony jazu przy korycie budynki wylęgarni ryb i szopa z łodziami rybackimi.
14,0 km. Ujście rzeki Piertówki, wśród wysokich trzcin, do pn. części jez. Wigry, do zatoki Zadwórze (Północnej).
Płyniemy na zach. wzdłuż prawego brzegu jeziora do odległego o 1 km Domu Wycieczkowego PTTK, stojącego na tzw. Łysej Górze w Starym Folwarku, skąd rozpościera się przepiękny widok na mury starego kościoła Kamedułów i na lazurową toń jeziora.
Miejsca do obozowania znajdują się poniżej Domu Wycieczkowego PTTK i w pobliżu klasztoru na suchej Wyspie Mysiej o pow. 1,7 ha.
Józef Kuran 1976r.

601-418-860,
048-667-2281
zamów kajaki na wakacje już dziś

