Historia kompleksu „Puszcza Kozienicka”
HISTORIA I MIEJSCOWOŚCI na terenie Leśnego Kompleksu Promocyjnego „Puszcza Kozienicka” i w okolicy
Materiały dostarczono z informacji turystycznej w Kozienicach
Renata Maj it-kozienice@wp.pl, tel./fax: +48 48 614 36 99

Lasy Puszczy Kozienickiej są ściśle związane z historią Polski. Najstarsze ślady osadnictwa na tym terenie sięgają paleolitu – starszej epoki kamienia. We wczesnym średniowieczu puszcza stanowiła granicę plemienną między Mazowszem a Małopolską. Strzegła jej linia grodów ciągnących się od Radomia przez Gródek, Mieścisko, Oleksów, Zajezierze. Szlak handlowy biegnący wzdłuż Wisły kontrolowały grody w: Sieciechowie, Kozienicach i Świerżach. Ożywione kontakty z Litwą, datujące się od pierwszych Jagiellonów sprawiły, że trakt z Krakowa do Wilna, wiodący przez puszczę nabrał znaczenia. Do dzisiaj nosi on nazwę Królewskiego Gościńca (Królewskiej Drogi). Puszcza Kozienicka była rejonem polowań Jagiellonów, niszczona w czasie „potopu” szwedzkiego, miejscem zwycięskiego pochodu Stefana Czarnieckiego, miejscem działań partyzantów w czasie powstań narodowych oraz obu wojen światowych. Liczne pomniki i miejsca pamięci narodowej przypominają o walkach w czasie powstania styczniowego i obu wojnach światowych. Ciekawie prezentowane są tradycje mieszkańców Puszczy Kozienickiej (bartnictwo, łowiectwo i leśnictwo) oraz kultura materialna wsi, rozwinięta w okresie osadnictwa na tym terenie w XI w. W granicach Puszczy znajduje się 25 obiektów zabytkowych – kościoły, cmentarze, parki zabytkowe, zespoły pałacowe i budynki gospodarcze. Przetrwały także liczne przydrożne kapliczki oraz śródleśne obeliski i mogiły, o których stan dbają leśnicy.
Miejscowości kompleksu „Puszcza Kozienicka” zaznaczone na Google Maps przez plik KML służący do określania obiektów geograficznych. Pobierz KML historycznych miejscowości w powiecie Kozienickim. Poniżej mapa z naniesionym KML-em.
Augustów – Wieś założona przez Stanisława Augusta Poniatowskiego w 1777 roku na miejscu dawnej osady leśnej Półbór. Znajduje się tu Izba Dydaktyczno-Muzealna Puszczy Kozienickiej mieszcząca się w pochodzącej z 1905 roku leśniczówce, zaadaptowanej do potrzeb wystawienniczych oraz prowadzenia zajęć dydaktycznych. W zbiorach Izby prezentowane są eksponaty fauny i flory typowe dla regionu Puszczy Kozienickiej. Oprócz zbiorów przyrodniczych w Izbie znajdują się zbiory etnograficzne i historyczne. Uzupełnieniem jest także sala dydaktyczna, wyposażona m.in. w filmy przyrodnicze, eksponaty, mapy ilustrujące zagadnienia geologiczne, historyczne. W pobliżu leśniczówki znajduje się ekspozycja dawnego sprzętu leśnego, a także wagoniki nieistniejącej już kolejki leśnej wybudowanej w latach 1914-1915 służącej do wywozu drewna z lasu oraz unikatowa, bo założona w 1933 roku wyłuszczarnia nasion. Dopełnieniem jest 220-letni dąb szypułkowy – pomnik przyrody i stara lipa z czynną barcią. Nieopodal przy Królewskim Gościńcu położony jest rezerwat leśny „Zagożdżon”. Za wsią znajduje się cmentarz wojenny z czasów I wojny światowej (pochowani żołnierze armii rosyjskiej i austro-węgierskiej), na południe od wsi jest też zbiorowy grób, a w pobliżu zachowane okopy.
Bąkowiec – Wieś w pobliżu linii kolejowej do Kozienic, miejsce walk o twierdzę dęblińską w czasie I wojny światowej. Obok przejazdu kolejowego cmentarz poległych żołnierzy z armii rosyjskiej, niemieckiej i austro-węgierskiej z 1914-18 roku. W pobliżu kompleks stawów rybnych, utworzonych w miejscu dawnego Jeziora Bąkowieckiego. Gnieżdżą się tu rzadkie gatunki ptaków, m.in.: bąk, zimorodek, łabędź niemy, błotniak stawowy, remiz, wąsatka.
Brzeźnica – Wieś wzmiankowana w połowie XV wieku przez Jana Długosza. Znajduje się tu neoromański kościół z 1911 r. wzniesiony na miejscu spalonego przez Szwedów, w którym jest drewniana ambona z nieistniejącego już kościoła garnizonowego w Kozienicach, wyrzeźbiona przez jednego z legionistów – uczestnika bitwy pod Laskami-Anielinem. Cmentarz wojenny znajduje się po wschodniej stronie cmentarza parafialnego.
Brzóza – Osadnictwo w jej rejonie sięga czasu neolitu. Wieś królewska, znana była już za czasów Kazimierza Wielkiego. W XVIII wieku otrzymał ją uchwałą sejmową kuchmistrz koronny Adam Poniński. Od 1778 do 1909 r. własność Ożarowskich. Po I wojnie światowej do 1941 r. dobra brzózkie należały do Heydlów, pałac spalili Niemcy w 1939 r. Kościół klasycystyczny p.w. św. Bartłomieja z lat 1855-56 został wzniesiony i wyposażony staraniem gen Adama Ożarowskiego. Znajduje się w nim barokowa, rzeźbiona w drewnie ambona sprowadzona z opactwa Cystersów w Oliwie oraz płaskorzeźby z 1635 r. Przy drodze do Ryczywołu znajduje się figura św. Jana Nepomucena (pocz. XIX wieku) -męczennika czczonego jako patrona chroniącego od utonięć, powodzi. Na rynku pomnik misji odbytych w Brzózie w 1839 r. oraz pomnik w hołdzie żołnierzom poległym w II wojnie światowej. Przy szosie Brzóza-Sewerynów rośnie 346 lip i kasztanowców – aleja uznana za pomnik przyrody. Park pałacowo – krajobrazowy założony w II poł. XVIII wieku, stał tu pałac, który został zniszczony podczas II wojny św. Obecnie część parku zajmuje szkoła.
Brzustów – Pomniki: kamień upamiętniający zamordowanie Benedykta Drożdża żołnierza oddziału „Orła” zgrupowania Zagończyka w dniu 14 IV 1946 r. Przy szosie kapliczka „Mała Golgota” votum ks. Tadeusza Jędra ufundowane w 2000 r., obok ścieżka wiodąca ku leśnemu wzgórzu – miejscu pierwotnego spoczynku Legionistów poległych pod Laskami i Anielinem, tam stoi krzyż i tablica pamiątkowa.

Czarnolas – Wieś wniosła do majątku Kochanowskich w posagu Barbara ze Ślizów dziadkowi poety Janowi „Korwin” Kochanowskiemu. W 1518 r. po podziale majątku przypadła dwóm braciom: Filipowi (stryj poety) i Piotrowi (ojciec poety). Od 1576 r. było to miejsce, w którym osiadł na resztę życia Jan Kochanowski z rodziną. Tu powstało wiele arcydzieł poezji renesansu. Po ojcu dwór odziedziczyła córka poety, żona Łukasza Lędzkiego, dworzanina królewskiego. Wieś należała do rodu Kochanowskich przez trzy pokolenia. W 1761 r. wykupił Czarnolas Józef Jabłonowski i rozpoczął starania o zachowanie dla potomnych pamięci o siedzibie poety. Na miejscu, gdzie według tradycji miał stać dworek Kochanowskiego, wznosi się neogotycka kaplica z lat 1826-46 z grobowcami Jabłonowskich i Lubomirskich oraz obrazem św. Marii Magdaleny z pocz. XIX wieku. Odkryte niedawno fragmenty fundamentów tego budynku mogą pochodzić z II poł. XVI wieku. Murowany dworek zbudowano ok. 1870 roku dla Władysława Jabłonowskiego, prawdopodobnie na miejscu dawnego dworu Raczyńskich z 1789 r., a spalonego w 1853 r. Od 1961 r. w dworku, gruntownie przebudowanym w latach 1979-80, mieści się Muzeum Jana Kochanowskiego. Dwór otacza park, w którym z dawnego założenia zachowały się stawy. Rosną tu liczne lipy, graby, jesiony oraz dęby – pomniki przyrody. W miejscu słynnej lipy stoi XIX-wieczny, kamienny obelisk z symbolicznym sarkofagiem Urszulki (córki poety). Przed dworem stoi okazały pomnik Jana Kochanowskiego, dłuta M. Weltera, wzniesiony z okazji 450 urodzin poety.

Garbatka-Letnisko – Wieś letniskowa. Pierwsze ślady osadnictwa pochodzą z epoki kamienia. Najwcześniejsze wzmianki występują w radomskich księgach ziemskich z połowy XV wieku, jako o własności rodziny Ślizów. Później przeszła ona w ręce Kochanowskich. Duży wpływ na dalszy rozwój Garbatki miało wybudowanie około 1885 r. kolei carskiej, zwanej Iwanogrodzko-Dąbrowską, którą później nabył rząd rosyjski i nazwał Nadwiślańską. W czasie prac przy budowie kolei, jeden z jej budowniczych zwrócił uwagę na mikroklimat panujący w tych okolicach. Odkupił on m.in. gospodarstwo, 6 mórg ziemi i zachęcił do przyjazdu lekarzy z Radomia oraz Lublina reklamując miejscowość jako letniskowo-uzdrowiskową. Duże powierzchnie leśne, warunki solarne, wietrzne i wilgotnościowe wpływają na klimat Garbatki podnosząc jej walory zdrowotne. Obecnie nieopodal znajduje się rezerwat „Krępiec” z walorami mikroklimatycznymi. Podczas I wojny światowej Garbatka stanowiła dla Austriaków teren wojennych działań pomocniczych. Zbudowali tu kolejkę leśną w 1916 r. oraz tartak, z którego drzewo wywożono do Austrii i Niemiec. Wybuch II wojny światowej dla Garbatki zapisał się bardzo tragicznie. W1942 r. hitlerowcy przeprowadzili dwie krwawe pacyfikacje. W 1984 r. Garbatkę odznaczono Krzyżem Walecznym za „czyny męstwa i odwagi w czasie II wojny światowej”. W miejscowości są liczne cmentarze, pomniki i miejsca zabytkowe: Pomnik Katyński upamiętniający zamordowanych mieszkańców miejscowości w łagrach sowieckich, pomnik upamiętniający pacyfikację Garbatki w dniu 2 VI11942 r., mogiła zbiorowa poległych we wrześniu 1939 r., mogiła zbiorowa zamordowanych z rąk okupanta mieszkańców Molend i żołnierzy AK w 1943 r., kamień z wyrytymi datami oznaczającymi wkroczenie I Kadrowej Józefa Piłsudskiego w granice zaboru rosyjskiego, tablica pamiątkowa wmurowana w elewację budynku stacji PKP ku czci żołnierzy GL. W kościele postawionym w 1931 r. znajduje się barokowy relikwiarz i ornat z XVIII wieku.
Głowaczów – Wieś nad Radomką. Znany ośrodek wytwórczości sztuki ludowej. Miano Głowaczowa wywodzi się od znamienitego rycerskiego rodu, od średniowiecza osiadłego w pobliskiej wsi Leżenice. Na jej gruntach w 1390 r. Jan z Leżenic Głowacz postawił pierwszy drewniany kościół. W czasach powstania styczniowego poniósł tutaj klęskę oddział Pawła Gąsowskiego. Dowodzony przez niego oddział „Dzieci Warszawskich” w sile 120 pieszych i 100 konnych żołnierzy stanął na noc we wsi Lipa. Nazajutrz rano uderzyli nań kozacy i choć powstańcy zdołali odeprzeć ich atak, nie wytrzymali natarcia rosyjskich piechurów. Głowaczów przeżył prawdziwą gehennę w czasie II wojny światowej. Jej początkiem stała się bitwa, jaką 12 września 1939 r. stoczyły z Niemcami w okolicy wsi Matyldzin wycofujące się za Wisłę polskie oddziały sformowane z rozbitych dywizji Armii „Prusy”. W całodziennej walce poległo 86 żołnierzy, w tym dowódca ppłk Graff. Ich zbiorowe mogiły są na cmentarzu w Głowaczowie. W miejscowości znajduje się kościół św. Wawrzyńca wzniesiony pierwotnie w 1657 r. z fundacji biskupa Tomasza Leżeńskiego, spalony w czasie walk na przyczółku warecko-magnuszewskim (II wojna światowa). W obecnym kościele XIX-wieczne epitafia. Na rynku zachowały się kapliczki z XIX w., stoi też pomnik ku czci żołnierzy i ludności cywilnej poległych w II wojnie światowej i pomnik ku czci Marszałka Józefa Piłsudskiego.
Gródek – Wieś na miejscu grodu z czasów piastowskich. Pierwsze wzmianki pochodzą z XIV wieku. W XVI wieku należał do rodziny Mysłowskich, potem do Kochanowskich. Renesansowy kościół Świętej Trójcy wzniesiony został w latach 1593-95 z fundacji Andrzeja Kochanowskiego. Zniszczony w czasie I wojny światowej. Restaurowany w latach 1915-28, ponownie odnowiony w latach 50-tych oraz w 1997 r. Wewnątrz pozostały fragmenty renesansowych polichromii z końca XVI w. oraz zabytki: drewniane Epitafium (z I poł. XVII w.) Andrzeja Kochanowskiego – fundatora kościoła, krucyfiks – XVIII wiek, chrzcielnica – XVII wiek, organy 7-głosowe z ok. 1892 r. Obok kościoła drewniana dzwonnica z 1896 r. Kaplica przydrożna z rzeźbą św. Jana Nepomucena pochodzi z XVIII wieku. Na cmentarzu parafialnym – mogiły poległych żołnierzy w 1914 r. i 1939 r.
Jastrzębia – Ślady osadnictwa pochodzą z neolitu (narzędzia krzemienne i pochówki nad rzeką Radomką), wieś puszczańska wzmiankowana już w 1191 r. Mieszkali tu kmiecie, łowcy i bartnicy. Do końca XVI w. posiadała włodarza. W latach 1904-06 tutejszy młynarz zbudował zegar astronomiczny, który podarował carowi Mikołajowi II. Znajduje się tu dom z 1873 r., przydrożna kapliczka św. Jana Nepomucena z XIX w.
Jedlnia – Ślady osadnictwa pochodząz epoki brązu (ok. 1835 r. odnaleziono 3 popielnice). Wieś notowana już w XII w. Być może we wczesnym średniowieczu był tu gród. Prawdopodobnie pierwotna nazwa brzmiała Jedlna. Istniał tu pradawny ośrodek bartniczy. Leżąca na szlaku z Krakowa na Litwę Jedlnia stanowiła ulubione miejsce postojów króla Władysława Jagiełły, który bywał tu wielokrotnie, mieszkając w modrzewiowym dworku, a w 1430 r. wydał przywileje jedleńskie (potwierdzone w Krakowie w 1433 r.), gwarantujące szlachcie nietykalność osobistą. Podczas powstania styczniowego miały tu miejsce dwie bitwy. Obecnie na starym cmentarzu parafialnym znajduje się mogiła powstańców 1863 r. Jest ona nieopisana – ale nadal żyje w świadomości ludności miejscowej jako mogiła powstańców styczniowych. Kościół parafialny św. Mikołaja i Małgorzaty. Pierwszy na tym miejscu, drewniany, ufundowany przez Władysława Jagiełłę, wzniesiono w 1387-91 r. W 1790 r. rozpoczęto budowę nowego, murowanego kościoła w stylu klasycystycznym, z fundacji króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, według planów Jana Kantego Fontany. Budowę ukończono w 1834 r. W latach 1898-1901 przebudowano go całkowicie w stylu neorenesansowym. Wewnątrz znajdująsię dwa późnobarokowe ołtarze oraz kamienna chrzcielnica z początku XVII wieku. Z dwóch dzwonów jeden jest gotycki, drugi datowany na 1580 r.

Jedlnia-Letnisko – Ślady grodziska z X-XI wieku. Znajduje się tu Ośrodek Edukacji Ekologicznej i Integracji Europejskiej Lasów Państwowych. Jedlnia-Letnisko szybko stała się miejscowością wypoczynkową dla mieszkańców Radomia ze względu na wyjątkowe warunki klimatyczne i do dziś utrzymuje charakter osiedla wypoczynkowo-letniskowego. Miejscowość na przeważającym obszarze zabudowana jest stylowymi, drewnianymi domkami willowymi, otoczonymi lasami i ogrodami. Atrakcyjność osiedla jeszcze bardziej wzrosła po utworzeniu zalewu na rzece Gzówce w Siczkach w 1976 roku. Kościół drewniany (1921-23).
Kozienice – Pierwsze wzmianki o osadzie pochodzą z XII i XIII w. Wspaniałe tereny łowieckie przyciągały takich myśliwych jak Władysław Jagiełło, który zbudował dwór myśliwski i ufundował drewniany kościół. Zimą 1409-1410 r. wybudowano most łyżwowy (drewniany), który spławiono Wisłą do Czerwińska, a posłużył on do przeprawy wojskom idącym na Grunwald. Król Kazimierz Jagiellończyk z powodu epidemii dżumy w Krakowie schronił się z dworem w Kozienicach i tutaj 1 stycznia 1467 r. urodził się przyszły król Polski Zygmunt I Stary, co upamiętnia unikalna XVI-wieczna kolumna. Znajduje się ona na terenie zespołu pałacowo-parkowego zbudowanego w latach 1778-91 dla króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Pałac przebudowano następnie w latach 1839-65 dla gen. Iwana Dehna (generalny budowniczy twierdz w Królestwie Polskim), który otrzymał majątek Kozienice za zasługi dla Rosji. W latach 18961900 Franciszek Arveuf przebudował pałac na styl renesansu francuskiego. Do dziś zachowała się oficyna, w której mieści się Muzeum Regionalne oraz cokoły z czasów stanisławowskich pod rzeźby, przedstawiające polowanie na dzika i niedźwiedzia. Pozostała cześć została spalona w 1939 r. przez Niemców. Z dziedzińca roztacza się widok na basen z lat 1839-65. Do zabytków architektury sakralnej należy kościół p.w. św. Krzyża wzniesiony w latach 18681869. Wewnątrz rokokowe ołtarze z obrazem Matki Boskiej z XVII w., dzwon z 1564 r. W mieście zachowały się pochodzące z XIX w. kramy (odbudowane w latach 90-tych XX w.) oraz willa w stylu modernizmu z 1923 r. Istnieje kilka zabytkowych cmentarzy m.in. cmentarz żydowski z początku XVII w. i cmentarz grzebalny parafii rzymskokatolickiej założony w połowie XIX w. Na tym cmentarzu znajdująsię kwatery: prawosławnych, żołnierzy Legionów Polskich, żołnierzy poległych w 1939 i 1945 roku. Cmentarz rodziny Dehnów w parku przypałacowym, założony w I poł. XIX w., najstarszy nagrobek pochodzi z 1845 r.

Molendy – Wieś powstała w XVIII wieku w miejscu dawnych wsi Krępce i Wola Józefowska. Nazwa jej pochodzi od włościan Molendów. Na początku drogi jest niebieski szlak turystyczny i znak informujący o Miejscu Pamięci Narodowej. Jadąc leśną drogą w odległości ok.150 m znajduje się grób poległych żołnierzy Batalionów Chłopskich i Armii Krajowej w bitwie pod Molendami 7 IV1944 r. Do bitwy doszło w wyniku żądania przez partyzantów uwolnienia osób aresztowanych przez Niemców podczas pacyfikacji okolicznych wsi. Właściwie partyzanci wypowiedzieli Niemcom bitwę. W okolicy Molend zgromadziło się 2,5 do 3,0 tysięcy żołnierzy Wermachtu, SS, żandarmów i „granatowych policjantów”. Niemcy mieli dwie baterie artylerii lekkiej, kilka wozów pancernych, dwa bombowce, samolot rozpoznawczy i broń maszynową. Żołnierzy AK i BCh było ok.120 (niektóre źródła podają większą liczbę). Partyzanci prowadzili walki ze zmiennym szczęściem, często zmieniali stanowiska, dezorientując wroga. Po kilku godzinach walki uda o im się wycofać, a Niemcy zamknęli „kocioł” tam, gdzie partyzantów już nie było. Bitwa pod Molendami była największą z partyzanckich bitew stoczonych w obwodzie kozienickim AK. Zahamowała dalszą pacyfikację okolicznych wsi. Zginęło 15 partyzantów i 3 osoby cywilne. Po stronie wroga były znacznie większe straty. Na grobie – pomniku widnieją także nazwiska osób pomordowanych w lipcu 1943 roku. Każdego roku w tym miejscu odbywają się uroczystości dla upamiętnienia ducha bojowego Polaków. Na skraju wsi są także dwa cmentarze żołnierzy armii austro-węgierskiej, rosyjskiej, niemieckiej (wśród nich byli Polacy) poległych na początku I wojny światowej. Krzyż upamiętniający wydarzenia Powstania Styczniowego znajduje się na skraju Puszczy Kozienickiej w pobliżu wsi Molendy.
Oleksów – Osada wzmiankowana w XII wieku, w średniowieczu gród należący do systemu obronnego Sieciechowa. Zachowały się dwa grodziska: jedno na granicy wsi Sławczyn, drugie w pobliżu Oleksowa. Obecny kościół p.w. św. Stanisława postawiony został w części z cegły, w części z białego kamienia kosztem miejscowego proboszcza w 1652 r. (restaurowany w 1858 r. przez ówczesnego dziedzica hr. Działyńskiego i parafian). Zabytki: chrzcielnica o charakterze późnorenesansowym z poł. XVII wieku, ołtarz główny wczesnobarokowy z poł. XVII w. W nim obraz Św. Rodziny, obraz Matki Boskiej z Dzieciątkiem z XVIII w., stalle i ławki rokokowo-klasycystyczne z 1863 r., obraz Ukrzyżowanie z przełomu XVII/XVIII w. oparty na malarstwie z kręgu Rubensa i krucyfiks cynowy zXIX wieku. Dzwon pochodzi z XVII wieku.

Opactwo – WXII w. powstałtu jeden z trzech pierwszych ośrodków klasztornych benedyktynów w Polsce, który mieścił się na kępie wiślanej. Klasztor znajdował się w grodzie sieciechowskim do chwili, gdy Wisła zmieniła swe koryto i był zamkiem do którego Konrad Mazowiecki wtrąci Boles awa Wstydliwego z matką. Kiedy król Kazimierz Wielki wybudowa nowy zamek sieciechowski, benedyktyni przenieśli się w nowe miejsce w okolice zamku (okres 1342-1352). W1530 r. wzniesiono nowy drewniany klasztor, który spłonął w 1682 r. Być może tu pobiera nauki m ody Jan Kochanowski (poeta). Obecny zespó kościelo-klasztorny, późnobarokowy z pozostałościami romańskimi pochodzi z XVIII w. Zbudowany w kształcie krzyża greckiego. Wewnątrz zabytkowy ołtarz, dwa ołtarze boczne, krucyfiks barokowy, chrzcielnica i ambona rokokowe. Znajduje się tu też polichromia Szymona Mańkowskiego przedstawiająca portrety Bolesława Chrobrego i Sieciecha. Pobenedyktyński zespół architektoniczny jest najcenniejszym zabytkiem Ziemi Kozienickiej.
Policzna – Nazwa wsi prawdopodobnie wywodzi się od słowa „polica” oznaczającego duże pole. Pierwsze wzmianki pochodzą z XII wieku. Wieś należa a m.in. do Jana Kochanowskiego (dziada poety), a na cmentarzu spoczywają podobno: żona Dorota i córki Jana Kochanowskiego (poety) Urszula i Hanna. W Policznie znajduje się pałac Przezdzieckich zbudowany w XIX w. z malowniczym parkiem, od strony wsi stawy rybne. W czasie II wojny światowej w majątku mieścił się obóz pracy. Znajdujących się tam radzieckich jeńców uwolniły 11 czerwca oddziały: BCh – Józefa Abramczyka („Tomasza”) oraz AK – Kazimierza Aleksandrowicza („Huragana”). Obecny kościół św. Stefana zbudowano w stylu neogotyckim w latach 1889-94. Brał w nim ślub Stefan Żeromski z Oktawią Rodkiewicz, a jednym ze świadków był Bolesław Prus. W kościele warto obejrzeć rzeźby i obrazy z XVII-XVIII w. Z zewnątrz i wewnątrz kościół olśniewa pięknem architektury. W Policznie znajduje się także cmentarz wojenny w miejscu krwawych zmagań armii austro-węgierskiej z oddziałami strzelców syberyjskich, wśród których byli polscy zesłańcy. We wsi znajduje się także miejsce pamięci narodowej: Policzna – Pomnik Pamięci Narodowej poświęcony ofiarom faszyzmu, miejsce rozstrzelania mieszkańców
Policzny 12 VI 1943 r. Na cmentarzu parafialnym – mogiły polskich żołnierzy (Grób Nieznanego Żołnierza), którzy bohatersko zginęli 10 IX 1939 r.; zbiorowa mogiła rozstrzelanych mieszkańców wsi w dniu 12 V11943 r.
Pionki – Miasto nad Zagożdżonką, powstałe na miejscu dawnych osady młynarskich -Zagożdżon i Pionki, istniejących już za Władysława Jagiełły. W pobliżu stacji PKP kamienny słup, upamiętniający pobyt Kazimierza Jagiellończyka. Trzy pomniki ofiar II wojny światowej. W1923 r. – budowa Państwowej Fabryki Prochu i Materiałów Kruszących.
Sieciechów – Początkowo gród ziemno-drewniany – siedziba książęcego rodu Sieciecha. W średniowieczu ważna osada na trakcie handlowym przy przeprawie przez Wisłę, po zmianie koryta rzeki w 1342-1352 r. utraciła znaczenie, a Kazimierz Wielki zlecił budowę zamku murowanego. Dziś w odległości 3 km od Sieciechowa znajdują się tam ruiny Fortu Bema. W gminie Sieciechów zobaczyć można także ruiny innych fortów, które w XIX w. stanowiły obóz warowny w połączeniu z twierdzą w Dęblinie. Sieciechów miał już prawa miejskie w 1232 r. Znajduje się tu barokowy kościół św. Wawrzyńca. Powstał prawdopodobnie w XI w. Kościół pierwotny drewniany istniał od 1326 r. Po pożarze w 1707 roku wzniesiono w latach 1710-69 nowy kościół według projektu budowniczego Andrzeja Janowicza. Ołtarz główny rokokowy pochodzi z 1768 r., polichromia z XIX w. W XIX-wiecznej dzwonnicy są dwa zabytkowe dzwony (jeden gotycki z 1459 r., drugi z 1525 r.). Znajdują się tu także rokokowa ambona i chrzcielnica, a dawne tabernakulum wybite jest kurdybanem z XVIII w. W Sieciechowie odnaleziono unikatowy chodnik z sosnowych bali. Zabytkiem jest także rynek, który swój kształt przybrał ok. 300 lat temu.
Sucha – Istniała prawdopodobnie już w XII wieku. Kościół św. Idziego zbudowany w latach 1839-43 wg projektu Antoniego Corazziego, a następnie przebudowany w latach 1910-13. W wystroju m.in. uchodzący za cudowny obraz Matki Boskiej z 1647 r. i barokowy obraz „Ecce Homo” z XVIII wieku.

Świerże Górne – w średniowieczu był tu gród strzegący przepraw przez Wisłę, przy którym powsta o podgrodzie o charakterze rzemieślniczo-targowym. Na prze omie XIV-XV wieku często zatrzymywał się tu król Władysław Jagiełło w drodze na Litwę i z powrotem. We wrześniu 1939 roku przeprawiała się tędy za Wisłę Armia „Prusy”. Drewniany kościół parafialny św. Jakuba istniał już w 1191 roku. Następny ufundował przed 1440 r. kustosz Mikołaj Drzewiecki. Kolejny, także drewniany spłonął w czasie walk o przyczółek warecko-magnuszewski w 1944 r. (ocala a wówczas tylko dzwonnica). Obecny kościół został zbudowany w latach siedemdziesiątych. W kościele znajdują się XVIII-wieczne organy. Obok kościoła drewniana dzwonnica z ok. 1744 r. konstrukcji słupowej, z łamanym dachem namiotowym, krytym gontem. Za murem cmentarza parafialnego znajduje się cmentarz wojenny z czasów I wojny światowej.

Wysokie Koło – Kościół p.w. Świętego Krzyża w stylu włoskiego renesansu z 1637 r., zosta zniszczony przez Szwedów i długo stał opuszczony. Odbudowano go po 1681 r. dzięki staraniom Jana Wielkopolskiego podkanclerzego koronnego. Kościół ma rzeźby, o tarze i relikwiarze z XVII-XVIII w. Dwa dzwony z 1717 i 1720 r. Znajduje się tu koronowany obraz Matki Boskiej słynącej z cudów. W lesie przy drodze do Puław jest cmentarz wojenny. Pochowani są na nim żołnierze armii rosyjskiej i austro-węgierskiej, polegli w październiku 1914 r.

Zwoleń – Powstał na gruncie wsi Gotardowa Wola w latach 20-tych XV wieku, na mocy przywileju wydanego przez króla Władysława Jagiełłę. Datowane dokumenty lokacyjne z 1425 roku poświadczają zaawansowany już stopień zasadzenia osady. W latach 15661575 Jan Kochanowski pełnił tu funkcję prebendarza. W wyniku potopu szwedzkiego Zwoleń poniósł ogromne straty materialne i ludzkie, które zaważyły na jego dalszych losach i spowodowały, że miasto nie powróciło już do dawnej świetności. W1800 roku przebywał tu, wraz ze swym sztabem, książę Józef Poniatowski. Po likwidacji Księstwa Warszawskiego i utworzeniu w 1815 roku Królestwa Polskiego, Zwoleń wszedł w jego skład. Najcenniejszym zabytkiem Zwolenia jest kościół p.w. Podwyższenia Krzyża Świętego (1564-1595), przy którym znajduje się Kaplica Kochanowskich (1610), w krypcie spoczywają szczątki Jana Kochanowskiego i jego rodziny. Od strony p d. kościoł a usytuowana jest kaplica Św. Franciszka z tablicami nagrobnymi Jana i rodziny Kochanowskich – nekropolia rodu Kochanowskich oraz kaplica św. Stanisława z XVII-wiecznym drewnianym ołtarzem ufundowanym przez Zuzannę Wołucką Owadowską, wnuczkę poety. Nieopodal pomnik Nieznanego Żołnierza z tablicą pamiątkową z 1925 roku, poświęconą mieszkańcom ziemi zwoleńskiej za udział w powstaniach narodowych i I wojnie światowej. We wnętrzu pomnika umieszczono ziemię z pola bitwy pod Laskami, gdzie w 1914 r. wojska Józefa Piłsudskiego walczyły z Rosjanami. Ściana Śmierci, przy której hitlerowcy w 1944 r. dokonali publicznych egzekucji na żołnierzach AK i osobach cywilnych – odsłonięta w 1956 roku. Krzyż Katyński z nazwiskami mieszkańców ziemi zwoleńskiej, którzy zginęli w Katyniu, Starobielsku i Ostaszkowie – odsłonięty w 1992 roku. Na budynku Urzędu Miejskiego pamiątkowa tablica informuje o nadaniu Zwoleniowi Orderu Krzyża Grunwaldu II klasy za wkład mieszkańców miasta w walkę z okupantem hitlerowskim.
Żytkowice – Wybudowany w 1933 r. pomnik Mauzoleum Legionistów I Brygady poległych w bitwie pod Laskami i Anielinem w dniach 22-26 X 1914 r., w której brały udział Legiony Polskie sformowane przez Józefa Piłsudskiego wchodzące w skład 46 austriackiej dywizji obrony krajowej, walczące przeciwko wojskom rosyjskim (znajduje się przy torach PKP). W mauzoleum znalazło miejsce wiecznego spoczynku ok. 150 żołnierzy. Znajduje się tu też pomnik związany z walkami partyzanckimi w 1944 r.
- Nadleśnictwo Zwoleń, Miodne Leśniczówka 107/1 26-700 Zwoleń tel. 48 676 20 21 (22)
- Nadleśnictwo Kozienice, ul. Partyzantów 62 26-670 Pionki tel. 48 612 93 54 lub 612 39 08
- Nadleśnictwo Radom, ul. Janiszewska 48 26-600 Radom tel. 48 345 17 22
Leśny Kompleks Promocyjny „Puszcza Kozienicka”
Leśny Kompleks Promocyjny „Puszcza Kozienicka”
Materiały dostarczono z informacji turystycznej w Kozienicach
Renata Maj it-kozienice@wp.pl, tel./fax: +48 48 614 36 99

- Leśny Kompleks Promocyjny „Puszcza Kozienicka”
- Ochrona przyrody – Rezerwaty przyrody
- Obszary natura 2000
- Pomniki przyrody
- Użytki ekologiczne
- Ochrona gatunkowa grzybów, roślin i zwierząt
- Edukacja leśna i turystyka
- Informacje praktyczne
- Ważne adresy i telefony
- Centra Informacji Turystycznej i PTTK
- Ośrodki wypoczynkowe
- Kąpieliska, wypożyczalnie sprzętu wodnego, spływy kajakowe
- Ośrodki jeździeckie, jazdy konne, kuligi
- Muzea, skanseny, izby dydaktyczne
- Powiązane artykuły
Leśny Kompleks Promocyjny „Puszcza Kozienicka” został powołany Zarządzeniem nr 30 Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych z dnia 19 grudnia 1994 roku. Nie posiada on odrębnej administracji, ponieważ gospodarowaniem w zasięgu swych jednostek zajmują się poszczególni nadleśniczy, a funkcje koordynacyjne i nadzór nad całością pełni dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Radomiu. Kompleks obejmuje powierzchnię 30 520 ha gruntów leśnych i nieleśnych, stanowiących własność Skarbu Państwa, administrowanych przez trzy nadleśnictwa. Największą powierzchnią równą 15 073 ha zarządza Nadleśnictwo Kozienice, drugą co do wielkości, czyli 10 693 ha Nadleśnictwo Zwoleń, a Nadleśnictwo Radom gospodaruje na powierzchni 4 754 ha. W przypadku Nadleśnictwa Zwoleń i Nadleśnictwa Radom do LKP „Puszcza Kozienicka” przypisane są tylko ich części leżące w granicach Puszczy Kozienickiej.
Podstawowymi celami działania LKP „Puszcza Kozienicka” , który obejmuje tereny ważne nie tylko z powodu olbrzymiej wartości przyrodniczej, ale też ich znaczenia historycznego i walorów kulturowych, jest promocja trwale zrównoważonej i wielofunkcyjnej gospodarki leśnej, zapewniającej realizację funkcji społecznych, ochronnych i gospodarczych lasu. Nie mniej ważnym zadaniem jest poszukiwanie i testowanie nowych rozwiązań technicznych i organizacyjnych. Obszarami szczególnego zainteresowania gospodarki leśnej są tutaj problemy przebudowy drzewostanów sosnowych i hodowla drzewostanów mieszanych, w których zwiększa się udział dębu i jodły. Ważnym zagadnieniem jest rozwiązywanie konfliktów między regułami ochrony przyrody, a udostępnianiem lasu do rekreacji i wypoczynku oraz typowanie siedlisk przyrodniczych spełniających warunki włączenia ich do Europejskiej Sieci Ekologicznej Natura 2000. Szczególną uwagę zwraca się na gospodarkę wodną w lesie, której ważnym elementem jest retencja wodna.
Mamy nadzieję, że zaproponowana przez nas mapa będzie zachętą do odkrywania wielu pięknych puszczańskich zakątków podczas wypraw turystycznych. Zapraszamy do korzystania z przygotowanych dla Państwa szlaków turystycznych – pieszych i rowerowych, obiektów edukacji leśnej – ścieżek przyrodniczo-leśnych, punktów widokowych oraz izb edukacji leśnej.
Ochrona przyrody – Rezerwaty przyrody
Rezerwaty przyrody zaznaczone na Google Maps przez plik KML służący do określania obiektów geograficznych. Pobierz KML rezerwatów przyrody w powiecie Kozinickim. Poniżej mapa z naniesionym KML-em.
ŹRÓDŁO KRÓLEWSKIE (leśny, częściowy)

Utworzony w 2000 roku. Pow. 29,67 ha. Dojazd możliwy jest własnym środkiem lokomocji (3,5 km od szosy Radom – Kozienice). Nazwa rezerwatu pochodzi od lokalnej nazwy źródła, z którego według miejscowej tradycji pił wodę król Władysław Jagiełło, który przebywał na terenie ówczesnej Puszczy Radomskiej aż 23 razy, a miejsce postoju miał w pobliskiej Jedlni. Rezerwat położony na tarasie zalewowym rzeki Zagożdżonki. Rzeka ta silnie meandruje tworząc dolinę. Jest to lewy dopływ Wisły i najdłuższa (42 km) rzeka Puszczy Kozienickiej. Występuje tu również kilka źródeł o dużej wydajności. Przedmiotem ochrony są rzadkie na terenie Puszczy Kozienickiej zbiorowiska grądu wysokiego ze starodrzewem dębowym oraz łęgów olszowo-jesionowych z nadrzecznymi bagnami. Stwierdzono tu występowanie 201 gatunków roślin z 65 rodzin, a wśród nich gatunki podlegające ochronie ścisłej: wawrzynek wilczełyko, bluszcz pospolity, skrzyp olbrzymi, widłak jałowcowaty, lilia złotogłów oraz ochronie częściowej: porzeczka czarna, kruszyna pospolita, kopytnik pospolity, marzanka wonna, konwalia majowa. Są tu dwie oznakowane ścieżki dydaktyczne.
KRĘPIEC (krajobrazowy, częściowy)

Utworzony w 1994 roku. Pow. 278,62 ha. Dojazd możliwy indywidualnymi środkami komunikacji, PKS (trasa Zwoleń – Kozienice) lub PKP (Garbatka-Letnisko). Celem utworzenia rezerwatu jest zachowanie w stanie możliwie najmniej zmienionym, urozmaiconego krajobrazowo fragmentu Puszczy Kozienickiej z dużą ilością starych drzewostanów o bogatym składzie gatunkowym. Można tu spotkać wiekowe okazy drzew: 200 – 300-letnie dęby, 120-letnie klony i 140-180-letnie sosny. Ciekawa jest roślinność na skarpach potoków Krypianka (Brzeźniczka) i Krępiec, których względna różnica wysokości terenu dochodzi do kilkunastu metrów. Na terenie rezerwatu występuje ponad 100 roślin naczyniowych. Można tu spotkać paprotkę zwyczajną bluszcz pospolity, a także w rzece Brzeźniczce brunatnice. Jest tu oznakowana ścieżka dydaktyczna. W miejscowości Garbatka-Letnisko występuje przełom wydmowy rzeki Brzeźniczki na odcinku między górnym, a dolnym zbiornikiem wodnym przy ośrodku „Polanka”. Rzeka Krępiec bierze początek u źródła, z którego woda posiada dużą zawartość cennych minerałów.
BRZEŹNICZKA (leśny, częściowy)

Utworzony w 1980 r. Pow. 122,48 ha. Położony jest w środkowej części Puszczy Kozienickiej wzdłuż rzeki Zagożdżonki. Dojazd do rezerwatu drogą utwardzoną łączącą Pionki z szosą Radom-Kozienice. Pod względem siedliskowym jest to teren zróżnicowany. Rezerwat został utworzony dla zachowania pięknych, wielogatunkowych drzewostanów dębowo-sosnowych i zespołów roślinnych naturalnego pochodzenia, takich jak: grądy, łęgi, bory mieszane i olsy. W północnej części rezerwatu znajdują się drzewostany z udziałem modrzewia polskiego w wieku około 160 lat. Obecnie w puszczy to jedyne stanowiska modrzewia w tym wieku – kiedyś był to gatunek dużo liczniejszy w Puszczy Kozienickiej. Bogato rozwinięta jest warstwa podszytu składająca się z kruszyny, grabu, dębu, a w miejscach wilgotnych czeremchy, świerka. Rośliny chronione reprezentują storczyki: buławnik czerwony i storczyk plamisty oraz wawrzynek wilczełyko, widłak jałowcowaty.
ZAGOŻDŻON (leśny, częściowy)

Najstarszy rezerwat na terenie Puszczy utworzony w 1962 r. staraniem profesora Ryszarda Zaręby. Pow. 65,67 ha. Dojazd bardzo dogodny. Rezerwat znajduje się ok. 1200 m od szosy Radom – Kozienice. Chronione są w nim zbiorowiska leśne, typowe dla Puszczy Kozienickiej, tj. bory jodłowe, grądy i bór mieszany wilgotny. Drzewostany są różnogatunkowe i różnowiekowe (80-160 lat). Występuje tu jodła pospolita na północnej granicy zasięgu jej występowania, sosna zwyczajna, dąb szypułkowy, grab zwyczajny, brzoza brodawkowata, lipa drobnolistna, olsza czarna, jesion wyniosły. Duży udział w podroście mają naturalne odnowienia jodły, jawora, wiązu i dębu. W runie występuje m.in. przylaszczka pospolita, zawilec gajowy, konwalia majowa, czosnek niedźwiedzi i inne. Na terenie rezerwatu znajduje się pomnik przyrody, nazwany „Zygmunt August”. Jest to dąb szypułkowy w wieku około 350 lat, o pierśnicy 102 cm i wysokości 28 m.
PONTY im. Teodora Zielińskiego (leśny, częściowy)

Utworzony w 1978 r. Pow. 36,61 ha. Położony jest w środkowej części Puszczy Kozienickiej. Do rezerwatu można dotrzeć od szosy Radom -Kozienice, pieszo nasypem kolejki leśnej około 4 – 5 km lub od szosy Pionki – Brzoza, pieszo „Gościńcem Królewskim” (znaki czerwone) na zachód około 3 km. Ochroną objęto zbliżone do naturalnych, a charakterystyczne dla Puszczy Kozienickiej zbiorowiska jodłowo -dębowe. Oprócz jodły pospolitej i dębu szypułkowego występuje tu sosna zwyczajna, brzoza brodawkowata, grab zwyczajny, świerk pospolity. Jodła jest gatunkiem panującym na około 60% powierzchni, a na pozostałej występuje w domieszce z dębem. W runie m.in. znajdują się: przylaszczka pospolita, gajowiec żółty, miodunka ćma, dąbrówka rozłogowa, zawilec gajowy czy lilia złotogłów. Występuje tu około 30 gatunków ptaków m.in. dzięcioły, kukułka, pełzacz leśny, zięba, grubodziób, wilga, drozd śpiewak.
PONTY DĘBY (leśny, częściowy)

Utworzony w 1998 roku. Pow. 50,40 ha. Dojazd do rezerwatu z trzech kierunków: od zachodu (wieś Jaroszki), wschodu (wieś Przejazd) „Królewskim Gościńcem”, a od południa droga prowadzi od trasy Radom – Kozienice. Rezerwat został utworzony dla zachowania naturalnych różnowiekowych, rosnących na siedlisku grądu drzewostanów mieszanych z panującym dębem szypułkowym i bezszypułkowym z domieszką jodły na granicy zasięgu oraz świerka. Drzewostany w wieku do 200 lat z gonnymi dębami należą do najcenniejszych w Puszczy Kozienickiej. Na terenie rezerwatu gniazduje ponad 40 gatunków ptaków m.in. dzięcioł czarny, jastrząb. Rezerwat ten graniczy bezpośrednio z rezerwatem „Ponty”. W obu rezerwatach można śledzić naturalną sukcesję i rozwój drzewostanów.
LENIWA(krajobrazowo – leśny, częściowy)

Utworzony w 2000 roku. Pow. 26,89 ha. Nazwa rezerwatu pochodzi od małej rzeczki Leniwa, lewego dopływu Radomki. Dojazd możliwy jest wyłącznie własnym środkiem lokomocji (6 km od trasy Radom – Kozienice lub 3 km od trasy Radom-Brzóza). Przedmiotem ochrony są tu nadrzeczne łęgi jesionowo -olszowe charakterystyczne dla doliny meandrującej rzeki, a także współnaturalny krajobraz doliny rzeki Leniwej. W warstwie drzew o pokryciu 70 -90% dominuje olsza czarna, której towarzyszy domieszka brzozy brodawkowatej oraz jesion. Miejscowo występuje świerk pospolity, który najczęściej rośnie na lokalnych przesuszonych kępach torfów. Spotkać tu można także „poduchy” torfowców. Na terenie rezerwatu stwierdzono występowanie około 80 gatunków roślin w tym gatunki podlegające ochronie ścisłej: widłak jałowcowaty, listera jajowata oraz ochronie częściowej: porzeczka czarna, kruszyna pospolita i kalina koralowa. Występujące tu krajobrazy nie są spotykane w innych rezerwatach na terenie Puszczy Kozienickiej.
ZAŁAMANEK (leśny, częściowy)

Utworzony w 1982 r. Pow. 78,97 ha. Położony w środku kompleksu Puszczy Kozienickiej. Dojazd dogodny, ponieważ południową granicę stanowi szosa Radom – Kozienice, a rezerwat znajduję się w odległości 20 km od Radomia i 14 km od Kozienic. Z terenu rezerwatu wypływa strumyk Ostrownica, lewobrzeżny dopływ Leniwej. Na bardzo zróżnicowanych glebach wykształciły się typy siedliskowe lasu: ols, ols jesionowy, las mieszany, las wilgotny, las świeży. Dominują tu drzewostany olszowe, jodłowe, sosnowe, świerkowe z domieszką dębu szypułkowego, jesionu wyniosłego, wiązów, jawora, brzozy, osiki, tworząc unikatowe zbiorowiska leśne, nie występujące w Puszczy Kozienickiej poza rezerwatem. Roślinność zielna rezerwatu jest bardzo bogata. Występują tu: czosnek niedźwiedzi, gwiazdnica gajowa, zawilec żółty, lilia złotogłów, orlik pospolity, wawrzynek wilczełyko. W rezerwacie gniazdują rzadkie gatunki ptaków: orlik krzykliwy, trzmielojad, krogulec, krzyk, słonka i brodziecsamotny.
PIONKI (leśny, częściowy)

Utworzony w 1982 r. Pow. 81,60 ha. Położony w pobliżu miasta Pionki. Dojazd jest bardzo dogodny, ponieważ przez rezerwat przebiega szosa asfaltowa do Pionek będąca odgałęzieniem drogi krajowej Radom -Kozienice. Celem utworzenia tego rezerwatu jest zachowanie drzewostanów grabowo-sosnowo-jodłowo-dębowych, w których jodła ma dużą siłę lasotwórczą. Występujące tu stare, ponad 200-letnie dęby uznane są za pomniki przyrody. Drzewostany rezerwatu, głównie mieszane, są zróżnicowane pod względem wieku i struktury. Pięknie odnawia się tu w sposób naturalny jodła pospolita i dąb. Obszar rezerwatu jest powierzchnią prawie płaską, urozmaiconą wzniesieniami wydmowymi, ustabilizowanymi roślinnością drzewiastą. Są tu także torfowiska niskie i wysokie. Z roślin chronionych spotyka się lilię złotogłów oraz widłaki. W rezerwacie wyznaczone i oznakowane są dwie ścieżki dydaktyczne, których celem jest pokazanie różnorodności występujących drzew i krzewów, ukształtowania terenu, przybliżenie zasad ochrony i gospodarki w lesie, a także prawidłowych zasad turystyki, roli zadrzewień i zróżnicowania siedlisk.
CISZEK (leśny, częściowy)

Utworzony w 1982 r. Pow. 40,28 ha. Dojazd do rezerwatu drogą Jastrzębia – Kieszek – Jedlnia lub pieszo 4 km od przystanku PKS Jastrzębia. Drzewostany jodłowe i dębowe liczące 130-160 lat są bardzo cenne ze względu na ich naturalne pochodzenie. Zostały one silnie przerzedzone w wyniku niewłaściwej gospodarki człowieka i wichury w latach 80. W podroście spotykamy dęby i świerki, a podszyt stanowią: bez czarny, jarzębina i brzoza. W roślinności runa obok lilii złotogłów występują: narecznica samcza, groszek wiosenny, kokoryczka wonna, przytulią wiosenna, przylaszczka pospolita czy zawilec gajowy. Teren jest równinny, położony na morenie dennej, utworzonej z gliny i piasków gliniastych. Z rzadkich gatunków ptaków można tu spotkać: myszołowa zwyczajnego, pełzacza leśnego, rudzika, wilgę, dzięcioła dużego, drozda śpiewaka, a także kraskę czy kukułkę. Gośćmi rezerwatu są też sarny i dziki.
OKÓLNY ŁUG (torfowiskowy, częściowy)

Utwożony w 2001 roku. Pow. 168,94 ha. Dojazd do rezerwatu drogą do wsi Antoniówka lub pieszo 2 km od przystanku PKS Wilczowola (trasa Kozienice – Zwoleń). Rezerwat został utworzony dla zachowania siedlisk o charakterze torfowiska przejściowego z charakterystycznymi roślinami i antropofobnymi gatunkami zwierząt, w tym żółwia błotnego (Emys orbicularis). Jest jednym z największych tego typu obszarów w Puszczy Kozienickiej. W większości stanowi bezleśny teren z typową roślinnością torfowisk przejściowych i wysokich, szczególnie dużo jest torfowców oraz gatunków rzadkich i chronionych, w tym m.in. rosiczki, żurawina błotna, bagno zwyczajne oraz liczne gatunki turzyc. Występuje tu blisko 30 gatunków ważek i 40 gatunków motyli, w tym m.in. paź królowej. W rezerwacie gniazduje m.in. żuraw, rycyk, krwawodziób, bąk, bączek i cyranka, spotkać też można bociana czarnego i kobuza. Licznie występujążmija zygzakowata i zaskroniec.
MIODNE (leśny, częściowy)

Utworzony w 1985 roku. Pow. 20,38 ha. Dojazd dogodny. Około 150 m od przystanku PKS „Podgóra” przy szosie Radom – Zwoleń. Nazwa rezerwatu wiąże się z silnie rozwiniętym w Puszczy Kozienickiej bartnictwem. Rezerwat utworzono w celu zachowania unikalnej ostoi buka na jego północnym zasięgu. Ze względu na piękne, wielogatunkowe drzewostany z potężnymi bukami oraz pomnikowym dębem rezerwat ten stanowi dużą atrakcję turystyczną oraz pełni ważne funkcje naukowe i dydaktyczne. W rezerwacie wyznaczono oznakowaną ścieżkę dydaktyczną. Wśród wielu gatunków roślin zielnych można tu spotkać turzycę orzęsioną, perłówkę zwisłą, gajowca żółtego, fiołka leśnego, a także chroniony bluszcz pospolity. Występujące w rezerwacie gatunki zwierząt spotykane są w całym kompleksie leśnym. Do najczęściej spotykanych należą: sarny, dziki, lisy, wiewiórki, myszołów zwyczajny, dzięcioł duży i średni, śpiewak, jaszczurka zwinka, żmija, rzekotka drzewna i ropucha szara.
ŁUGI HELENOWSKIE (torfowiskowy, częściowy)

Utworzony w 1985 roku. Pow. 93,56 ha. Najbliższy przystanek PKS „Podgóra” znajduje się w odległości 1,5 km od rezerwatu przy szosie Radom – Zwoleń. Rezerwat został utworzony dla ochrony kilku bagien położonych blisko siebie, z których wypływa rzeka Zwoleńka. Największy z ługów (tak miejscowa ludność nazywa bagna) zwany „Wielkim Ługiem” zajmuje pow. 25,37 ha i należy do największych bagien w Puszczy Kozienickiej. Ogółem bagna na terenie rezerwatu zajmują44,75 ha, Cały obszar jest ciekawy pod względem krajobrazowym, tworząc unikalny typ krajobrazu przypominający tundrę. „Wielki Ług” tworzy torfowisko przejściowe i wysokie. Spotyka się tam rzadką roślinność, a wśród niej rosiczkę okrągłolistną. Pomiędzy ługami można spotkać bagienne zbiorowiska leśne. Ssaki reprezentowane są przez: dziki, lisy, czasem łosie. Ptaki reprezentują: myszołów zwyczajny, kukułka pospolita, dzięcioł duży i średni, żuraw, kwiczoł, a gady: zaskroniec, żmija, padalec, jaszczurka żyworodna. Jest tu oznakowana ścieżka dydaktyczna.
JEDLNIA(leśny, częściowy)

Utworzony w 1982 r. Pow. 86,42 ha. Położony jest po obu stronach szosy Radom -Kozienice w odległości 12 km od Radomia. W 100-200-letnich drzewostanach pochodzenia naturalnego dominuje sosna zwyczajna, dąb bezszypułkowy i szypułkowy z domieszką brzozy, jodły i grabu. Na dużej powierzchni występuje podrost pochodzenia naturalnego, który stanowi sosna pospolita, dąb i jodła pospolita. Szczególnie cenna jest tutaj sosna, pięknie ukształtowana, gonna, rzadko poza rezerwatem dorastająca tego wieku. W rezerwacie zachowały się cenne drzewa pomnikowe. Jest to bardzo ciekawy obiekt pod względem naukowym, dydaktycznym i krajobrazowym.
GUŚĆ (krajobrazowo-leśny, częściowy)

Utworzony w 2002 r. dla zachowania krajobrazów borów świeżych na lokalnych wydmach i borów mieszanych wilgotnych, a także odtworzenia łęgów olszowo-jesionowych. Stwierdzono tu występowanie ok. 80 gatunków roślin w tym 10 gatunków drzew, 8 gatunków krzewów oraz ok. 8 gatunków mszaków. Ochronie ścisłej podlega widłak jałowcowy, a ochronie częściowej: kruszyna pospolita, porzeczka czarna, kalina koralowa. Jednym z najciekawszych, spośród występujących tu gatunków jest świdośliwa jajowata (gatunek sztucznie wprowadzony). Rezerwat położony jest na tarasie nadzalewowym Wisły. Występujące tu siedliska są ważne ze względów naukowych, dydaktycznych i krajobrazowych.
Park Krajobrazowy
Kozienicki Park Krajobrazowy im. Profesora Ryszarda Zaręby został utworzony w 1983 roku, w roku 2001 powiększono jego zasięg i obecnie zajmuje 26 233 ha. Wokół Parku utworzono strefę ochronną obejmującą obszar 36 009 ha, którą stanowią obszary leśne i polne.
Obszary natura 2000

Obszar Specjalnej Ochrony Ptaków Natura 2000 Ostoja Kozienicka (kod obszaru PLB140013) zajmuje powierzchnię ponad 68 tys. ha, czyli cały obszar Puszczy Kozienickiej wraz z terenami otwartymi aż do Wisły. Służy głównie ochronie siedlisk zapewniających dobre warunki bytowania i miejsca rozrodu ptakom, które w Europie są uznane za gatunki zagrożone. Prowadzone tu badania awifauny potwierdziły występowanie 28 gatunków ptaków z Załącznika I Dyrektywy Ptasiej i 3 gatunków wpisanych do Polskiej Czerwonej Księgi Zwierząt. Nie sposób wymienić wszystkie, ale warto zapamiętać, że można tu spotkać m.in. bąka, bączka, bociany – białego i czarnego, bielika, trzmielojada, błotniaki – stawowego i łąkowego, orlika krzykliwego, kropiatkę, zielonkę, żurawia, derkacza, rybitwę rzeczną lelka kozodoja, zimorodka, dzięcioły – zielonosiwego i średniego, muchołówkę małą. Łącznie na terenie Puszczy bytuje ponad 200 gatunków ptaków, w tym 147 to ptaki lęgowe. Specjalny Obszar Ochrony Natura 2000 Puszcza Kozienicka (kod obszaru PLH140035) zajmuje powierzchnię 28 tys. ha. Głównym celem jego utworzenia jest ochrona zagrożonych siedlisk przyrodniczych, szczególnie cennych ze względu na zachowanie bioróżnorodności wyróżniającej Polskę spośród krajów europejskich. Stwierdzono tu siedliska wymienione w Załączniku I Dyrektywy Siedliskowej. Występują tu wyżynne jodłowe bory mieszane, przyjmujące tu postać kresową. Jednym z najważniejszych i jednocześnie zajmującym największą powierzchnię w Puszczy Kozienickiej siedliskiem przyrodniczym są grądy subkontynentalne, które reprezentują tu pełną skalę wilgotnościową. Tworzą one przestrzenne układy mozaikowe z łęgami i olsami. Łęgi olszowo-jesionowe porastają doliny puszczańskich rzek (m.in. Leniwej, Narutówki i Zagrożdżonki) oraz strumieni i okresowych, bezimiennych cieków. Niewielkie powierzchnie puszczańskich ostępów zajmują źródliskowe lasy olszowe. Skrajnie różne ekologicznie siedliska zajmują małe powierzchniowo: sosnowy bór chrobotkowy oraz sosnowy bór bagienny. Do najrzadszych pod względem zajmowanej powierzchni leśnych siedlisk przyrodniczych należą ciepłolubne dąbrowy, które stopniowo tracą swoiste cechy i w wyniku sukcesji przekształcają się w grądy. Roślinność nieleśna Puszczy Kozienickiej pomimo, że zajmuje niewielką powierzchnię jest różnorodna i prezentuje bardzo odmienne względem siebie grupy ekologiczne. Do najciekawszych należy roślinność torfowiskowa, skupiona w południowej części obszaru. Spośród zbiorowisk trawiastych do najcenniejszych należą ekstensywnie użytkowane łąki świeże zróżnicowane pod względem wilgotności i żyzności podłoża. Znacznie rzadziej spotkać tu można zmiennowilgotne łąki trzęślicowe, wydmy śródlądowe z murawami szczotlichowymi reprezentujące różne stadia rozwojowe oraz murawy bliźniaczkowe. Łęgom olszowo-jesionym towarzyszą nadrzeczne ziołorośla, stanowiąc dla nich naturalne zbiorowiska okrajkowe.
Pomniki przyrody
Na terenie Puszczy Kozienickiej uznano 307 pomników przyrody. W większości są to pojedyncze drzewa, głównie dęby szypułkowe. Najpopularniejszy z nich to „Zygmunt August” w Rezerwacie „Zagożdżon”. Sześć innych pomników to grupy drzew wyznaczone w miejscach, w których rośnie kilkanaście wiekowych i znacznych rozmiarów drzew w niewielkiej od siebie odległości. Jeden z pomników to aleja drzew. Pozostałe obiekty to 3 pomniki powierzchniowe – rzadko spotykane stanowiska kwitnącej rośliny chronionej – bluszczu pospolitego. Ciekawostką jest pomnik przyrody nieożywionej – głaz narzutowy „Cygańska Bryczka” z czerwonego, gruboziarnistego granitu – rapakiwi.
Użytki ekologiczne

Na terenie Puszczy wyznaczono 112 takich obiektów, które zajmują łącznie 353 ha. Najliczniej reprezentowane są bagna śródleśne tzw. ługi i obniżenia terenu okresowo zalewane wodą, porośnięte charakterystyczną roślinnością, a także dawne łąki i pastwiska śródleśne. W kilku przypadkach do użytków zaliczono mocno wilgotne lub zabagnione powierzchnie leśne. Ich funkcja ochronna (ekologiczna) jest priorytetowa. Mają ogromne znaczenie dla lokalnej gospodarki wodnej.
Ochrona gatunkowa grzybów, roślin i zwierząt
Puszcza Kozienicka na dużej powierzchni zachowała swój naturalny charakter. Dzięki temu przetrwało wiele rzadkich gatunków zwierząt, roślin i grzybów. Badania prowadzone na jej terenie pozwoliły dość dokładnie poznać miejscową faunę i florę. Okazało się, że występuje tu ponad 300 gatunków grzybów wielkoowocnikowych, w tym 9 gatunków objętych ochroną ścisłą- ozorek dębowy, soplówka jodłowa, soplówka koralowa, purchawica olbrzymia, flagowiec olbrzymi, smardz wyniosły, smardz stożkowaty, sarniak dachówkowaty, szmaciak gałęzisty. Ponadto 41 gatunków znajduje się na „Czerwonej liście grzybów wielkoowocnikowych w Polsce”. Równie bogaty jest świat porostów, do którego należą co najmniej 233 gatunki, reprezentujące aż 76 rodzajów. Wśród nich najliczniejszym jest rodzaj Cladonia, mający 29 przedstawicieli. Mniej wiadomo o mszakach. Dostępne dane świadczą o tym, że występuje tu około 90 gatunków, w tym 15 gatunków chronionych częściowo, a 10 objętych ochroną ścisłą.

Szacunkowa liczba gatunków roślin naczyniowych na terenach leśnych Puszczy Kozienickiej wynosi blisko 630 gatunków, w tym 66 gatunków chronionych. Ochroną ścisłą objęto 53 z nich, między innymi: orlika pospolitego, mącznicę lekarską parzydło leśne, pomocnika baldaszkowego, wawrzynka wilczełyko, naparstnicę zwyczajną, lilię złotogłów, śnieżyczkę przebiśnieg, przylaszczkę pospolitą i wszystkie występujące tu storczyki. Niektóre gatunki chronione są częściowo, a 6 wpisano do „Polskiej Czerwonej Księgi Roślin”, np. buławnika czerwonego, widłaka spłaszczonego i sasankę otwartą.
Stopień rozpoznania entomofauny jest fragmentaryczny i dotyczy tylko niektórych grup systematycznych. Z badań nad ważkami wynika, że grupa ma 52 przedstawicieli, z których 6 gatunków jest chronionych. Faunę motyli reprezentuje 55 gatunków, w tym 5 gatunków objętych ochroną ścisłą. Szereg innych znajduje się na „Czerwonej liście zwierząt ginących i zagrożonych w Polsce”, np. paź królowej, czerwończyk nieparek, bielinek rukiewnik, wietek gorczycznik, modraszek telejus, modraszek bagniczek, mieniak strużnik, mieniak tęczowiec. W Puszczy Kozienickiej odnaleziono aż 97 gatunków chrząszczy z rodziny kózkowatych, co stanowi 52% krajowej ich liczby. Z tej liczby chronionych jest 18, między innymi biegacze: skórzasty, fioletowy, zielonozłoty, leśny, gładki, łąkowy, wręgaty, polny, kozioróg dębosz, zgniotek cynobrowy, pachnica dębowa. W1998 roku, w miejscowości Augustów, po raz pierwszy w Polsce odnotowano nowy gatunek przeziemika – Synanthedon loranthi.
W rzekach Puszczy żyją 2 gatunki chronionych minogów – strumieniowy i ukraiński oraz 21 gatunków ryb, w tym 3 gatunki chronione: koza, śliz, piskorz. Minóg strumieniowy i ukraiński oraz piskorz to gatunki wpisane do „Polskiej Czerwonej Księgi Zwierząt”.
W tutejszych lasach występuje 13 gatunków płazów i 6 gatunków gadów, między innymi żółw błotny. Dla ochrony miejsc bytowania i rozrodu ptaków: bociana czarnego, bielika oraz kraski wyznaczono wokół ich gniazd strefy ochronne. Stale bytują tu 54 gatunki ssaków. Ochroną objęto 32 z nich, w tym 6 częściową. Połowę z chronionych puszczańskich ssaków stanowią nietoperze. Z najnowszych badań wynika, że tereny te są również środowiskiem życia rzadkiego gatunku, jakim jest popielica.
Edukacja leśna i turystyka
Udostępnianie Puszczy Kozienickiej społeczeństwu odbywa się na różnych płaszczyznach. Podstawowe kierunki to edukacja leśna oraz turystyczne i rekreacyjne zagospodarowanie lasu dostosowane do różnych form wypoczynku ludności. W lesie, staraniem i kosztem miejscowych nadleśnictw oraz Kozienickiego Parku Krajobrazowego i samorządów zostały przygotowane wiaty z ławami i stołami, parkingi leśne, wyznaczone pola biwakowe i tarasy widokowe. Stałe obiekty edukacji leśnej i przyrodniczej znajdują się w Augustowie oraz przy nadleśnictwach: Kozienice, Radom i Zwoleń. Izby edukacyjne wyposażone są w sprzęt audio-wizualny, liczne eksponaty dokumentujące bogactwo przyrodnicze, historię Puszczy i gospodarki leśnej. W każdym z obiektów przewodnikiem jest leśnik przygotowany do prowadzenia zajęć edukacyjnych. Nie mniej atrakcyjne zajęcia prowadzone są w terenie. W tym celu przygotowano ścieżki dydaktyczne. W Nadleśnictwie Kozienice powstała ścieżka dydaktyczna „Królewskie Źródła”, ścieżka przyrodniczo-leśna „Śródborze” przy szkółce leśnej „Przejazd” oraz ścieżki, przyrodnicza i krajobrazowa, w rezerwacie „Pionki”. Nadleśnictwo Radom przygotowało ścieżkę edukacyjno-historyczną w rezerwacie „Jedlnia”, ścieżkę przyrodniczo-leśną „Nad Pacynką” oraz ścieżkę edukacyjno-rekreacyjną „Leśna klasa”. Nadleśnictwo Zwoleń dysponuje ścieżką przyrodniczą „Nasze drzewa” położoną przy siedzibie nadleśnictwa, ścieżką przyrodniczo-krajobrazową „Krępiec” i ścieżkami przyrodniczo-leśnymi „Miodne” oraz „Źródło Królewskie”.

W lasach Puszczy Kozienickiej udostępniono kilkaset kilometrów pieszych i rowerowych szlaków turystycznych, które przebiegiem swym obejmują niemalże cały jej obszar, dając możliwość nie tylko wypoczynku, ale również obcowania z miejscową przyrodą i odkrywania jej tajemnic. Dobrą bazą wypadową dla turystów jest Ośrodek Edukacji Ekologicznej i Integracji Europejskiej w Jedlni-Letnisko, przy którym leśnicy przygotowali parking i wypożyczalnię rowerów. Uzupełnieniem leśnej bazy edukacyjno-wypoczynkowej jest skansen kolejki wąskotorowej w Pionkach. Docelowo planuje się odtworzenie kolejki wąskotorowej z Pionek do Garbatki-Letnisko. Inne formy wypoczynku i rekreacji w Puszczy to turystyka konna, grzybobrania, wycieczki bryczką a w zimie saniami, uprawianie niektórych sportów zimowych czy też możliwość fotografowania.
Informacje praktyczne
Jak zwiedzić rezerwaty przyrody i jak na ich terenie zachować?
Przed wyruszeniem na wycieczkę ubierz wygodne buty, weź ze sobą mapę lub folder (dostaniesz go w nadleśnictwie, informacji turystycznej itp.), zaopatrz się w przyrządy do obserwacji (lornetka, lupa, aparat fotograficzny). Przydatne będą też atlasy do rozpoznawania roślin i zwierząt, oraz preparat odstraszający komary i kleszcze. Aby nie przeszkadzać chronionej w rezerwatach przyrodzie, a także, żeby zaobserwować jak najwięcej ciekawych zjawisk zachowaj ciszę, nie zbieraj i nie niszcz roślin oraz nie śmieć. Pozostaw rezerwat w takim stanie w jakim go zastałeś. Poruszaj się wyznaczonymi szlakami i trasami turystycznymi.
Z czym na grzyby?
Grzyby wykręcaj delikatnie z podłoża, staraj się jak najmniej uszkadzać grzybnię – jeśli to będzie niemożliwe odetnij grzyb ostrym nożem tuż przy ziemi, nie rozgarniaj ściółki, nie niszcz gleby i roślin runa leśnego. Jeśli tak będziesz postępował grzybów będzie więcej. Nie zbieraj owocników robaczywych, starych, zniszczonych, niejadalnych, nieznanych. Sąone nieprzydatne do konsumpcji, a w lesie są potrzebne: rozsiewają zarodniki, są pożywieniem i schronieniem zwierząt leśnych. Grzyby zbieraj do koszyka lub łubianki. W plastikowych torbach lub wiadrach grzyby łamią się, zaparzają i gorzej znoszą transport. Obok grzybów jadalnych w naszych lasach występują również gatunki dla człowieka trujące – jest to ok. 250 gatunków. Ponieważ często są one mylone z jadalnymi, jeśli jesteś początkującym zbieraczem weź ze sobą kieszonkowy atlas grzybów – będziesz pewny co zbierasz.
Ważne adresy i telefony
- Nadleśnictwo Radom, ul. Janiszewska 48, tel. 48 345 17 22, radom@radom.lasy.gov.pl
- Nadleśnictwo Zwoleń, Miodne Leśniczówka 107/1, tel. 48 676 20 22, zwolen@radom.lasy.gov.pl
- Nadleśnictwo Kozienice, Pionki, ul. Partyzantów 62, tel./fax. 48 612 39 08,612 93 54, kozienice@radom.lasy.gov.pl
- Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Radomiu, ul. 25 Czerwca 68,26-600 Radom, tel. 48 385 60 00, fax. 48 385 60 01, rdlp.radom@radom.lasy.gov.pl
- Ośrodek Edukacji Ekologicznej i Integracji Europejskiej Lasów Państwowych, Jedlnia-Letnisko, ul. Płużańskiego 30, tel./fax 48 322 1011,322 16 00,0603 894 712, www.radom.lasy.gov.pl/jedlnia
- Mazowiecki Zespół Parków Krajobrazowych – Kozienicki imienia Profesora Ryszarda Zaręby, Pionki, PI. Konstytucji 3 Maja 3, tel./fax. 48 612 34 41
Centra Informacji Turystycznej i PTTK
- Informacja Turystyczna w Kozienicach, ul. Piękna, tel. 48 614 36 99, mail:it-kozienice@wp.pl
- Informacja Turystyczna w Kozienicach, Dom Kultury im. B. Klimczuka, Al. 1 Maja 8, tel. 48 611 07 50
- Informacja Turystyczna Garbatka-Letnisko, ul.Spacerowa 2a, tel. 48 621 07 68 Centrum Informacji Turystycznej w Radomiu, ul. Traugutta 3, tel. 48 360 06 10, www.informacjaturystyczna.radom.pl
- Gminne Centrum Informacji w miejscowości Zajezierze w gminie Sieciechów www.zajezierze.infocentrum.com.pl
- PTTK w Pionkach, ul. Sosnowa 3, tel. 0509 367 619,48 612 54 38
- PTTK Regionalna Pracownia Krajoznawcza w Radomiu, ul. Traugutta 46/48, tel. 48 362 25 26
- PTTK w Kozienicach, ul. 1 Maja 5, tel. 48 614 26 94, www.kozienice.pttk.pl
Ośrodki wypoczynkowe
- Kozienice Ośrodek Rekreacji położony nad Jez. Kozienickim. Pensjonat, domki campingowe, pole namiotowe recepcja tel. 48 614 60 91, ul. Boh. Studzianek 30, www.kckris.pl Hotel „Energetyk”, ul. Warszawska 20, tel. 48 614 32 11 lub 12
- Jedlnia-Letnisko Ośrodek Edukacji Ekologicznej i Integracji Europejskiej Lasów Państwowych, Jedlnia-Letnisko, ul. Płużańskiego 30, te./fax 48 322 1011,322 16 00,0603 894 712
- Ośrodek Szkoleniowo-Wypoczynkowy „Relaks”, ul. Nadrzeczna 4, tel./fax 48 322 11 86,48 384 72 08 Motel „Wodnik”, ul. Nadrzeczna 2, tel. 48 32219 29 Hotel „Pod Różami”, ul. Radomska 49, tel. 48 322 21 41
- Pionki Hotel „Olimpic”, PI. Konstytucji 3 Maja 1, tel. 48 384 84 10
- Internat Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 1, ul. Sportowa 2, tel. 48 61213 73
- Hotel przy Miejskiej Hali Sportowej, ul. Sosnowa 3, tel. 48 385 23 24
- Motel „Royal”, ul. Ks. J. Popiełuszki 6, tel./fax48 612 9514
- Garbatka-Letnisko Gminny Ośrodek Wypoczynku „Polanka”, domki campingowe (informacja tel. 48 621 07 68) Tawerna-Stawiska, Garbatka Dziewiątka, tel. 48 621 10 70,0602 406 540, www.tawerna-stawiska.com.pl
Kąpieliska, wypożyczalnie sprzętu wodnego, spływy kajakowe
- Kozienice – Jez. Kozienickie. Naturalny zbiornik wodny stanowiący starorzecze Wisły. Przy pensjonacie funkcjonuje wypożyczalnia sprzętu wodnego i w okresie letnim strzeżone kąpielisko z drewnianymi pomostami. Ośrodek Rekreacji, recepcja tel. 48 614 60 91, ul. Boh. Studzianek30, www.kckris.pl Kryta Pływalnia „Delfin” Kozienickiego Centrum Kultury Rekreacji i Sportu im. Bogusława Klimczuka, ul. Legionów 4, tel. 48 611 72 00, www.kckris.pl
- Centrum Odnowy Biologicznej Kozienickiego Centrum Kultury Rekreacji i Sportu im. Bogusława Klimczuka ul. Legionów 4. Informacja tel. 48 611 72 00. Recepcja tel. 48 611 72 29
- Radom – Pływalnia „Orka”, ul. Młynarska 17, tel. 48 385 86 67
- Pływalnia „Delfin”, ul. Piastowska 17, tel. 48 385 77 21
- Pionki – Basen Miejski, ul. Korczaka 4, tel.48 385 23 38
Inne naturalne zbiorniki wodne:
- Jez. Czaple w Sieciechowie. Największe w powiecie kozienickim (17,32 ha) jezioro zasilane własnymi źródłami. Przy zbiorniku wodnym znajduje się piaszczysta plaża, drewniany pomost, a w okresie letnim nad kąpiącymi czuwa ratownik. Doskonałe miejsce dla wypoczywających i wędkarzy.
- Niestrzeżone stawy w Janikowie sąjednym z ulubionych miejsc wypoczynku dla mieszkańców miasta Kozienic i okolic.
- Zalew środkowy „Polanka” w Garbatce-Letnisko powstał na rzecze Brzeźniczce i jest głównym strzeżonym kąpieliskiem w tej miejscowości. Znajduje się w lesie, na obszarze rezerwatu „Krępiec”, u podnóża wysokiej piaszczystej skarpy. Nad zalewem ulokowany jest Ośrodek Wypoczynkowy „Polanka” z domkami campingowymi oraz wypożyczalnia sprzętu wodnego.
- Zalew w Siczkach utworzono na rzece Gzówce. Powierzchnia zalewu wynosi 36 ha. Kąpielisko czynne w sezonie z możliwością wypożyczenia sprzętu wodnego.
- Spływy kajakowe po rzece Radomce (także Pilica, Wisła), wypożyczalnia kajaków Warka, ul. Mostowa 30, tel. 48 667 22 81, 6014188 60, www.stero.pl
Ośrodki jeździeckie, jazdy konne, kuligi
- Kozienice – Stadnina Koni i Klub Jeździecki „SKARB”, ul. Wiślana 12, tel. 48 614 23 33
- Huta – Nauka jazdy konnej, tel. 0603 079 709
- Garbatka-Letnisko – Usługi przewozowe i konne „Stangret”, ul. Wspólna 9, tel. 0692 899 300 Jaśce 50 – Stajnia „Leśniczówka”, tel. 48 612 71 81
- Lesiów 62, Jastrzębia – Studencki Klub Jeździecki Politechniki Radomskiej,, www.skj.pr.radom.pl
- Radom – Międzyszkolny Klub Jeździecki „Cwał”, ul. Wośnicka 125, ul. Wierzbicka 81/83, tel. 48 363 87 23 Klub Jeździecki GALOP koło Radomia. Informacja ul. Bohaterów Getta 10, Kozienice, tel. 48 614 27 01
Muzea, skanseny, izby dydaktyczne
- Pionki – Skansen Leśnej Kolei Wąskotorowej im. Jana Szweda, ul. Partyzantów 1, tel. 0607 707 565
- Radom – Muzeum Wsi Radomskiej, ul. Szydłowiecka 30, tel. 48 332 92 81
- Zwoleń – Muzeum Regionalne, Al. Jana Pawła II 2
- Kozienice – Muzeum Regionalne, ul. Parkowa 5b, tel. 048 614 33 72
- Sieciechów – Izba Historyczno-Regionalna, ul. 11 Listopada 126, Stefan Siek, tel. 048 621 61 93,0503 740 308, e-mail: stefansiek@neostrada.pl
- Augustów – Wioska indiańska PONOKA, skansen poświęcony Indianom z Ameryki Północnej, tel. 0889 939147, /www.wioskaindianska.com.pl/
- Czarnolas – Muzeum Jana Kochanowskiego, tel. 48 677 20 05
Aby dowiedzieć się więcej o przyrodzie Puszczy Kozienickiej i zwiedzić izby edukacyjne – kontakt z nadleśnictwami i Mazowieckim Zespołem Parków Krajobrazowych – Kozienicki im. Profesora R. Zaręby Więcej informacji o rekreacji i wypoczynku na stronach www.informacjaturystyczna.radom.pl, www.kozienice.pl, www.kckris.pl, www.mosir.radom.pl i na stronach urzędów poszczególnych gmin.
Kozienicki Park Krajobrazowy w pigułce
Kozienicki Park Krajobrazowy w pigułce
Kozienicki Park Krajobrazowy imienia profesora Ryszarda Zaręby został utworzony w 1983 roku dla zachowania lokalnego krajobrazu przyrodniczo-geograficznego oraz znacznych obszarów naturalnych lasów Puszczy Kozienickiej z bogatą roślinnością zielną i ciekawym ukształtowaniem terenu. Położenie Parku na granicy Mazowsza i Małopolski oraz w widłach pradolin rzek Wisły i Radomki wpłynęło na dużą różnorodność form ukształtowania terenu oraz bogactwo świata roślin i zwierząt. Równinny krajobraz polodowcowy urozmaicają malownicze pradoliny rzek Radomki i Zagożdżonki oraz wzniesienia wydmowe z charakterystycznymi zabagnieniami, zwanymi w miejscowej gwarze „ługami”.
Puszcza Kozienicka stanowi północną granicę występowania jodły, buka i jawora. Najcenniejsze i najbardziej naturalne ekosystemy leśne, często z około 200-tu letnimi drzewostanami zostały objęte ochroną jako rezerwaty przyrody. Jest ich 15, reprezentują najciekawsze i najbogatsze zbiorowiska roślinne. Są to: Brzeźniczka, Ciszek, Jedlnia, Guść, Krępiec, Leniwa, Ługi Helenowskie, Miodne, Pionki, Ponty, Ponty Dęby, Zagożdżon, Załamanek, Źródło Królewskie i Okólny Ług.
Na terenie Kozienickiego Parku Krajobrazowego jest 106 użytków ekologicznych, na które składają się śródleśne bagna, oczka wodne i torfowiska. Stwierdzono tu występowanie 267 gatunków porostów i 94 mszaków oraz ok. 630 gatunków roślin naczyniowych, należących do 84 rodzin i 294 rodzajów. Wśród nich jest 67 gatunków chronionych, a 9 wpisanych jest do polskiej Czerwonej Księgi Roślin m.in. zimoziół północny, wawrzynek wilczełyko, wiciokrzew pomorski, lilia złotogłów, rosiczka okrągłolistna, sasanka otwarta i fiołek torfowy.
Z występujących na terenie Parku ponad 220 gatunków ptaków (m.in. orlik krzykliwy, bocian czarny, żuraw i kraska), do Polskiej Czerwonej Księgi Zwierząt wpisanych jest 25 gatunków.
Ssaki reprezentowane są przez 54 gatunki – w tym 29 chronionych. Ponadto stwierdzono występowanie 13 gatunków płazów i 6 gatunków gadów (w tym żółwia błotnego) oraz liczne bezkręgowce.
Celom edukacyjnym służy Izba Dydaktyczno-Muzealna Puszczy Kozienickiej w Augustowie czynna od 15 kwietnia do 30 października. Obok części muzealnej znajduje się tu ekspozycja drzew i krzewów charakterystycznych dla Puszczy Kozienickiej i ekspozycja terenowa sprzętu do prac leśnych. Przygotowano także 10 ścieżek dydaktycznych.
W granicach parku znajduje się 25 obiektów zabytkowych – kościoły, cmentarze, parki zabytkowe, zespoły pałacowe i budynki gospodarcze. Przetrwały liczne kapliczki przydrożne. Przez teren Parku i otuliny przebiega 9 oznakowanych szlaków turystycznych: pieszych i 15 rowerowych o łącznej długości ponad 350 km.
Sposób znakowania szlaków rowerowych
Zarówno trasy rowerowe jak i szlaki rowerowe znakuje się przy pomocy znormalizowanych znaków, ustawianych na słupach bądź malowanych na drzewach lub słupach elektrycznych.
Podstawowym znakiem jest znak prowadzący. Jest to kwadrat w kolorze białym. W górnej części znaku znajduje się symbol roweru w kolorze czarnym. Poniżej znajduje się prostokąt w kolorze szlaku (czerwony, niebieski, zielony, żółty, czarny). Znaki takie umieszcza się po prawej stronie drogi, na prostych odcinkach szlaku i tuż za skrzyżowaniem, na którym szlak nie zmienia kierunku.
Kolejnym znakiem, który spotkamy na początku lub końcu szlaku rowerowego jest znak początku (końca) szlaku. W górnej części umieszczony jest symbol roweru, natomiast w dolnej jego części znajduje się symbol w kształcie koła w kolorze szlaku.
Miejsca gdzie szlak zmienia kierunek oznakowane są znakami zmiany kierunku. W górnej części znaku znajduje się symbol roweru w kolorze czarnym, a poniżej strzałka kierunkowa w kolorze szlaku.
Tablica informacyjna-drogowskaz to znak w formie prostokąta w kolorze białym. W lewej lub prawej części znaku w zależności od kierunku znajduje się nazwa szlaku. W drugiej części znaku na górze znajduje się symbol roweru i strzałka kierunkowa w kolorze szlaku. W dolnej części znaku znajduje się nazwa najbliższej miejscowości lub innego charakterystycznego punktu terenowego (muzeum, rezerwat przyrody, stacja kolejowa itp.) na trasie szlaku i odległość do tego punktu.
Sieć szlaków rowerowych Puszczy Kozienickiej
Sieć szlaków rowerowych Puszczy Kozienickiej została otwarta w 2006 roku. Składa się ona z 15 szlaków o łącznej długości ponad 350 km. Dzięki utworzeniu szlaków rowerowych uporządkowano turystyczny ruch rowerowy na terenie Puszczy Kozienickiej, zmniejszając w ten sposób zagrożenia dla puszczańskiej przyrody związane z nadmierną, niekontrolowaną penetracją obszarów leśnych dając jednakże w zamian możliwość bezpiecznego obcowania z przyrodą, odkrycia często nieznanych do tej pory zakątków Puszczy Kozienickiej, szlifowania tężyzny fizycznej w zgodzie z naturą i dotarcia w ciągu jednej wyprawy do wielu cennych przyrodniczo ale również kulturowo i historycznie miejsc.
Szlaki rowerowe Puszczy Kozienickiej zostały zaplanowane w taki sposób, że przebiegają w pobliżu rezerwatów przyrody, pomników przyrody, użytków ekologicznych, w dolinach puszczańskich rzek. Łączą one ze sobą obiekty przeznaczone do prowadzenia edukacji ekologicznej i przyrodniczo-leśnej jak np. Izbę Dydaktyczno-Muzealną Puszczy Kozienickiej w Augustowie, Ośrodek Edukacji Ekologicznej i Integracji Europejskiej Lasów Państwowych w Jedlni-Letnisko czy Izbę Leśną i Arboretum Leśne przy siedzibie Nadleśnictwa Kozienice jak również ścieżki dydaktyczne, których na terenie Kozienickiego Parku Krajobrazowego jest 10. Poruszając się puszczańskimi szlakami rowerowymi dotrzemy do muzeów np. Jana Kochanowskiego w Czarnolesie czy do Muzeum Regionalnego w Kozienicach. Przemieszczając się znakowanymi szlakami rowerowymi Puszczy Kozienickiej dotrzemy do miejsc związanych z najdawniejszą historią Polski i regionu. Poczynione obserwacje przyrodnicze możemy utrwalić zatrzymując się i czytając informacje zawarte na licznych tablicach dydaktyczno-informacyjnych ustawionych w pobliżu szlaków rowerowych.
W celu zregenerowania sił podczas zgłębiania tajników puszczańskiej przyrody z roweru możemy zatrzymać się na zagospodarowanych parkingach leśnych czy w miejscach postoju zorganizowanych przez leśników, na których znajdują się ławki, stoły, wiaty, a niejednokrotnie również wyznaczone miejsce do bezpiecznego rozpalenia niewielkiego ogniska.
Puszczańskie szlaki rowerowe poprowadzone zostały w dużej mierze utwardzonymi duktami leśnymi, miejscami przebiegają po drogach publicznych, a tylko w niektórych fragmentach niewielkie trudności mogą stwarzać nam większe ilości piasku.
Sieć szlaków rowerowych Puszczy Kozienickiej dzięki połączeniom z innymi sieciami (szlaki rewerowe Związku Gmin Radomka, szlaki rowerowe Związku Gmin Iłżanka) stała się elementem dużej makroregionalnej sieci szlaków rowerowych. W przyszłości ma ona szansę stać się również jedną z części składowych międzynarodowego projektu Greenways-Bursztynowy Szlak.
Tabela – sieć szlaków rowerowych Puszczy Kozienickiej
Rowerowe ścieżki dydaktyczne Puszczy Kozienickiej
Rowerowe ścieżki dydaktyczne to kolejna oferta edukacyjna Kozienickiego Parku Krajobrazowego. Poprowadzone zostały one po istniejących już, oznakowanych w terenie szlakach turystycznych rowerowych i pieszych, w ten sposób aby uczestnicy zajęć wyruszając z Pionek, Zwolenia czy Kozienic mogli dotrzeć na rowerze do najciekawszych i najcenniejszych przyrodniczo miejsc Puszczy Kozienickiej, porównać różne rodzaje rezerwatów przyrody na terenie Puszczy, zobaczyć różnice w ekosystemach leśnych i zgłębić inne tajniki puszczańskiej przyrody. Rowerowe ścieżki dydaktyczne zostały zaznaczone w następujący sposób X X X i nazwane tak jak miejscowości, w których się zaczynają.
I trasa – „PIONKI”
Trasa pierwszej rowerowej ścieżki dydaktycznej poprowadzi nas z Pionek poprzez rezerwaty przyrody Pionki, Ponty-Dęby, Zagożdżon, aż do Izby Dydaktyczno-Muzealnej Puszczy Kozienickiej w Augustowie i dalej z powrotem do Pionek. Długość trasy wynosi około 20 km. Jej pokonanie nie powinno sprawić najmniejszych trudności.
Wyprawę rozpoczynamy w okolicach dworca PKP Pionki Zach. skąd poruszamy się po znakach żółtego szlaku pieszego, aby po około 400 m dotrzeć do lasu, na skraj rezerwatu przyrody Pionki.
Rezerwat przyrody Pionki – został utworzony w 1982 roku i ma on powierzchnię 81,60 ha. Położony w pobliżu miasta Pionki. Celem utworzenia rezerwatu było zachowanie drzewostanów sosnowo-jodłowo-dębowych. Kilka spośród rosnących tu około 200-letnich dębów objętych zostało ochroną jako pomniki przyrody. Rosnące tu jodły na północnej granicy zasięgu mają bardzo dużą siłę lasotwórczą. Drzewostany występujące w rezerwacie Pionki są zróżnicowane zarówno pod względem wieku jak również struktury. W sposób naturalny pięknie odnawia się tu jodła, a także dąb. Zasadniczo płaski obszar rezerwatu urozmaicają wzniesienia wydmowe, zwane przez lokalną społeczność „górami”, np. Góra Partyzanta.
Z chronionych roślin spotkać możemy lilię złotogłów czy widłaki. W rezerwacie wyznaczone są i oznakowane dwie ścieżki dydaktyczne, na których zapoznać możemy się m.in. z różnorodnością występujących tu drzew i krzewów oraz zwierząt, ukształtowania terenu. Wędrując ścieżkami dydaktycznymi natknąć możemy się na torfowiska niskie i wysokie. Tablice dydaktyczne zlokalizowane na trasach ścieżek dydaktycznych oraz tablice informacyjno-dydaktyczne ustawione na skraju rezerwatu przybliżą nam również zasady ochrony przyrody i gospodarki leśnej oraz prawidłowe zasady turystyki na terenach chronionych.
PAMIĘTAJMY! Po terenie rezerwatu przyrody poruszamy się tylko po wyznaczonych traktach. Nie niszczymy roślin. Nie płoszymy zwierząt. Rezerwat to żywe i żyjące muzeum natury.
Przez pewien czas po prawej stronie naszej drogi będą nam towarzyszyły zielone znaki w formie prostokątnego paska szerokości 10 cm namalowane na drzewach. W ten sposób oznakowana jest granica rezerwatu przyrody wzdłuż której poruszamy się. Poruszając się żółtym szlakiem pieszym pozostawiamy rezerwat w tyle docierając do drogi nr 737. Zachowując szczególną ostrożność przeprowadzamy rowery na drugą stronę i kierujemy się na wprost poruszając się w dalszym ciągu po znakach żółtego szlaku pieszego. Po około 1,5 km, po prawej stronie napotykamy zbiornik wodny na rzece Ostrownica. W zbiorniku na rzece Ostrownicy zadomowiły się bobry, których ślady żerowania możemy obserwować wzdłuż brzegów zbiornika. Przy odrobinie szczęścia obserwować możemy tu również kaczki krzyżówki, bociana czarnego, zimorodki i czaplę siwą.
Zbiorniki wodne pełnią bardzo ważną funkcję w ekosystemach leśnych, szczególnie na terenie Puszczy Kozienickiej. Negatywne melioracje prowadzone w latach 60-tych XX wieku, susze ostatnich kilkudziesięciu lat, nadmierna eksploatacja złóż wody głębinowej poprzez studnie głębinowe zaopatrujące sieci wodociągowe do celów socjalnych i przemysłowych w Pionkach, Zwoleniu, Kozienicach spowodowały obniżenie się poziomu wód głębinowych i powstanie w obrębie Puszczy Kozienickiej obszaru leja depresyjnego. Dlatego tak ważne jest gromadzenie wody w zbiornikach retencyjnych oraz tworzenie przetamowań na puszczańskich rzekach i ciekach wodnych.
My w dalszym ciągu poruszamy się znakami żółtego szlaku pieszego. Docieramy na skraj rezerwatu przyrody Ponty-Dęby. W tym miejscu nasza droga krzyżuje się z leśnym duktem, który jest pozostałością po nasypie kolejki wąskotorowej, która kursowała po Puszczy Kozienickiej od 1914 roku. Uruchomiona została przez Austriaków i ułatwiała austriackim zaborcom prowadzenie w Puszczy rabunkowej gospodarki leśnej. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości kolejka wąskotorowa ułatwiała pracę polskim leśnikom. Leśna Kolejka Wąskotorowa zakończyła swoją pracę na terenie Puszczy Kozienickiej w 1986 roku.
Rezerwat przyrody Ponty-Dęby – został utworzony w 1998 roku i zajmuje powierzchnię 50,40 ha. Rezerwat utworzono dla zachowania różnowiekowych, naturalnych drzewostanów mieszanych z panującymi dębami: szypułkowym i bezszypułkowym z domieszką jodły na północnej granicy zasięgu oraz świerka. Drzewostany występujące w rezerwacie, z około 200-letnimi gonnymi dębami należą do najcenniejszych w Puszczy Kozienickiej. Rezerwat Ponty-Dęby graniczy bezpośrednio z rezerwatem Ponty im. Teodora Zielińskiego. W obydwu rezerwatach można śledzić naturalną sukcesję i rozwój drzewostanów. Na terenie rezerwatu gniazduje ponad 40 gatunków ptaków.
Przekraczamy drogę i udajemy się na wprost. Po lewej stronie tuż za skrzyżowaniem, na skraju rezerwatu Ponty-Dęby ustawiona jest tablica urzędowa informująca o poddaniu obszaru pod ochronę jako rezerwat przyrody oraz tablica z zakazami obowiązującymi na terenie rezerwatu. Poruszając się w dalszym ciągu po znakach żółtego szlaku pieszego docieramy do kolejnego zbiornika wodnego utworzonego na rzece Żała przez Nadleśnictwo Kozienice w ramach zwiększania małej retencji. Możemy tu chwilę odpocząć. Zostało tu bowiem również przygotowane miejsce postoju, na które składa się wiata, stół i ławki.
Pozostawiamy zbiornik po prawej stronie aby po około 800 metrach dotrzeć do parkingu leśnego przy szkółce leśnej Nadleśnictwa Kozienice w Przejeździe. Na zagospodarowanym przez leśników parkingu znajdują się tablice informacyjne i dydaktyczne Nadleśnictwa Kozienice, tablica z mapą i opisem Kozienickiego Parku Krajobrazowego. W tym miejscu ma swój początek ścieżka dydaktyczna „Śródborze” przygotowana przez leśników z Nadleśnictwa Kozienice. Po wcześniejszym umówieniu się z pracownikami Nadleśnictwa istnieje możliwość odwiedzenia szkółki leśnej i zapoznania się z zasadami hodowli lasu. Droga, przy której zlokalizowany jest parking to tzw. Królewski Gościniec. Tą drogą podróżował król Władysław Jagiełło ze swym orszakiem podczas podróży z Krakowa do Wilna i podczas swoich licznych pobytów na terenie Puszczy Kozienickiej. W tym miejscu możemy zmienić naszą trasę. Stając na drodze tyłem do parkingu możemy udać się w prawo po znakach czerwonego szlaku rowerowego, a następnie czarnego szlaku pieszego aż na skraj rezerwatu przyrody Jedlnia, gdzie rozpoczyna się trasa II – „JEDLNIA”. Chcąc kontynuować naszą wyprawę udajemy się w lewo po znakach czerwonego szlaku rowerowego, któremu towarzyszą również szlaki piesze oznaczone kolorem czerwonym i żółtym. Po kilku minutach jazdy docieramy do najstarszego puszczańskiego rezerwatu przyrody – rezerwatu Zagożdżon.
Rezerwat przyrody Zagożdżon – utworzony w 1962 roku na powierzchni 65,67 ha w celu ochrony typowych dla Puszczy Kozienickiej zbiorowisk leśnych tj. borów jodłowych, borów mieszanych wilgotnych i grądów. Drzewostany występujące w rezerwacie są w wieku 80-160 lat. Występuje tu jodła pospolita, sosna zwyczajna, dąb szypułkowy, grab zwyczajny, lipa drobnolistna, brzoza brodawkowata, jesion wyniosły i olsza czarna.
W podroście duży udział mają naturalne odnowienia jodły, jawora, wiązu i dębu. Na terenie rezerwatu rośnie dąb szypułkowy uznany za pomnik przyrody. Jest to drzewo w wieku około 350 lat, wysokości 28 m i pierśnicy ponad 100 cm. Nazwany został „Zygmunt August”.
Na skraju rezerwatu po prawej stronie drogi znajdują się tablice dydaktyczno-informacyjne m.in. z mapą i szczegółowym opisem rezerwatu oraz z zakazami obowiązującymi na jego terenie. Zlokalizowany jest tu również węzeł szlaków turystycznych. Stąd w różne zakątki Puszczy powiodą nas szlaki piesze: żółty, czerwony lub czarny, a także szlaki rowerowe: niebieski, zielony i czerwony. Wybierając szlaki rowerowe poruszamy się nimi na wprost do kierunku z którego przybyliśmy. Zawiodą nas one do Augustowa – wsi założonej w 1777 roku przez Stanisława Augusta Poniatowskiego. Nasza trasa krzyżuje się z drogą nr 737. W tym miejscu należy zachowując szczególną ostrożność przeprowadzić rowery. Po przekroczeniu tej ruchliwej drogi skrajem łąki po lewej stronie udajemy się do widocznej w odległości 50 metrów Izby Dydaktyczno-Muzealnej Puszczy Kozienickiej. Jest to placówka dydaktyczna Kozienickiego Parku Krajobrazowego znajdująca się w budynku dawnej leśniczówki z 1905 roku, a pierwotnie w okresie zaborów szkoły carskiej. Izba pełni rolę banku informacji i wiedzy o przyrodzie, historii i kulturze dawnych mieszkańców Puszczy Kozienickiej. W zajęciach dydaktycznych edukacji ekologicznej i przyrodniczo-leśnej prowadzonych tu przez pracowników Kozienickiego Parku Krajobrazowego rokrocznie uczestniczy około 4500 uczniów. Wstęp do Izby i udział w zajęciach możliwy jest jedynie po wcześniejszym umówieniu się z pracownikami Parku. Wzdłuż ogrodzenia Izby przebiega czarny szlak pieszy, z którym łączy się następnie czerwony szlak rowerowy. Kierując się znakami tych szlaków udajemy się w dalszą trasę w kierunku rezerwatu przyrody Źródło Królewskie. Po dotarciu w okolice rezerwatu, rowery pozostawiamy na zagospodarowanej polanie turystycznej zlokalizowanej przy domku dróżnika tzw. Czerwonej Leśniczówce. W tym miejscu znajdowała się składnica drewna i węzeł sieci szlaków kolejki wąskotorowej. Na polanie wyznaczone są miejsca do rozpalenia ogniska (za zgodą Nadleśniczego Nadleśnictwa Kozienice i dzierżawcy terenu), ustawione są ławy i stoły oraz tablice dydaktyczno-informacyjne, gdyż w tym miejscu przebiega jedna z dwóch wyznaczonych w rezerwacie Źródło Królewskie ścieżek dydaktycznych. Do rezerwatu dotrzemy po około 150 metrowym marszu drogą biegnąca pozostałością nasypu kolejki wąskotorowej.
Rezerwat przyrody Źródło Królewskie – utworzony został w 2000 roku na powierzchni 29, 67 ha. Nazwa rezerwatu pochodzi od nazwy źródła, z którego według legendy pił wodę król Władysław Jagiełło, który polował 23 razy w Puszczy, a stacjonował w pobliskiej Jedlni. Rezerwat zlokalizowany po dwóch brzegach największej puszczańskiej rzeki Zagożdżonki, która silnie meandruje tworząc dolinę.
Rzeka jest granicą dwóch nadleśnictw: Kozienice i Zwoleń. Na terenie rezerwatu występuje kilkanaście źródeł o dużej wydajności. Rezerwat utworzono w celu ochrony lasów liściastych i mieszanych z panującymi: dębem szypułkowym oraz olszą czarną. Stwierdzono tu występowanie 201 gatunków roślin, a wśród nich chronione: wawrzynek wilczełyko, lilia złotogłów, skrzyp olbrzymi, widłak jałowcowaty.
Przez teren rezerwatu leśnicy z Nadleśnictw Kozienice i Zwoleń poprowadzili dwie ścieżki dydaktyczne. Przy jednym ze źródeł po stronie Nadleśnictwa Kozienice zlokalizowany został przystanek nr 3 ścieżki dydaktycznej „Źródła Królewskie”. W odległości 20 metrów na skarpie rośnie 150-letni klon zwyczajny o wysokości 35 m objęty ochroną jako pomnik przyrody.
Po zgłębieniu tajników unikatowej przyrody rezerwatu Źródło Królewskie udajemy się w lewo, w dalszą wyprawę rozpoczynającym się na polanie czarnym szlakiem rowerowym wiodącym nasypem Leśnej Kolejki Wąskotorowej w kierunku Pionek. Szlak ten poprowadzi nas przez rezerwat przyrody Brzeźniczka, gdzie przekroczymy rzekę o tej samej nazwie.
Rezerwat przyrody Brzeźniczka – utworzony w 1980 roku dla zachowania drzewostanów dębowo-sosnowych. Rezerwat zajmuje powierzchnię 122,48 ha i położony jest po obydwu stronach rzeki Zagożdżonki. W północnej części rezerwatu znajdują się drzewostany z udziałem modrzewia polskiego w wieku około 140 lat. Jest to jedyne stanowisko modrzewia w tym wieku w Puszczy Kozienickiej. Na terenie rezerwatu stwierdzono występowanie wielu gatunków roślin chronionych m.in. storczyki: buławnik czerwony i plamisty, widłak jałowcowaty czy wawrzynek wilczełyko. W rezerwacie rośnie też kilka okazów sosny kołnierzykowatej – odmiany sosny pospolitej.
Po minięciu po prawej stronie malowniczego zbiornika wodnego na rzece Brzeźniczce opuszczamy rezerwat i w dalszym ciągu poruszamy się prowadzeni znakami czarnego szlaku rowerowego docieramy na skraj lasu do Pionek. Tu na skraju Puszczy znajduje się urządzony w starej parowozowni Skansen Leśnej Kolei Wąskotorowej. Zwiedzanie jest możliwe po wcześniejszym umówieniu terminu. Poruszając się nadal czarnym szlakiem rowerowym, który krzyżuje się z zielonym szlakiem rowerowym docieramy po około 500 metrach do siedziby Nadleśnictwa Kozienice, gdzie znajduje się kompleks Przyrodniczo-Edukacyjny z Izbą Edukacji Leśnej i Arboretum. Zatoczyliśmy pętlę i w tym miejscu nasze spotkanie z puszczańską przyrodą dobiega końca.
II trasa – „JEDLNIA”
Trasa kolejnej proponowanej dydaktycznej ścieżki rowerowej poprowadzi nas z Ośrodka Edukacji Ekologicznej i Integracji Europejskiej Lasów Państwowych w Jedlni-Letnisko poprzez rezerwat przyrody Jedlnia, przez największą, mającą 3 km długości i 30 m wysokości względnej wydmę w Puszczy Kozienickiej, oraz przez rezerwat przyrody Ciszek. Podczas tej wyprawy kierować będziemy się po znakach zielonego szlaku rowerowego. Trasa tej ścieżki wynosi ok. 10 km.
Na skraju rezerwatu zlokalizowana jest urzędowa tablica informująca o objęciu terenu ochroną jako rezerwat przyrody oraz tablica z zakazami obowiązującymi na terenie rezerwatu. l’o opuszczeniu rezerwatu prowadzeni znakami zielonego szlaku rowerowego docieramy na skraj lasu i pól należących do wsi Dąbrowa Kozłowska. Zapoznać się możemy tu z zagadnieniami dotyczącymi ekotonu.
Ekoton to strefa przejściowa między dwiema biocenozami np. las i łąka. Charakteryzuje się różnorodnością gatunkową z przyległych biocenoz. Występują tu również tzw. gatunki własne. Często liczba gatunków i zagęszczenie populacji w ekotonie jest większe niż w przylegających biocenozach.
Znajduje się tu również zbiornik retencyjny, który jest objęty ochroną jako użytek ekologiczny.
Użytki ekologiczne to zasługujące na ochronę pozostałości ekosystemów, mających znaczenie dla zachowania różnorodności biologicznej – naturalne zbiorniki wodne, śródpolne i śródleśne oczka wodne, kępy drzew i krzewów, bagna, torfowiska, wydmy, l>laty nieużytkówanej roślinności, starorzecza, wychodnie skalne, skarpy, kamieńce, siedliska przyrodnicze oraz stanowiska rzadkich lub chronionych gatunków roślin, zwierząt, i grzybów, ich ostoje oraz miejsca rozmnażania lub miejsca sezonowego przebywania. Istotnym powodem tworzenia użytków ekologicznych jest potrzeba objęcia ochroną niewielkich powierzchniowo obiektów, ale cennych pod względem przyrodniczym.
Możemy tu odpocząć na przygotowanym do tego celu miejscu postoju. Po chwili wytchnienia udajemy się w dalszą drogę zielonym szlakiem rowerowym aby dotrzeć do największej puszczańskiej wydmy zwanej Wielką Górą. Wydmy są charakterystycznym i elementem puszczańskiego krajobrazu. Powstały około 10 000 lat temu po ustąpieniu ostatniego zlodowacenia. Wtedy to na terenie obecnej Puszczy Kozienickiej panowała bezleśna tundra. Obecnie tereny wydmowe porośnięte są w większości lasem. Po opuszczeniu wydmy docieramy do leśnego parkingu i leśnego duktu zwanego „Królewskim Gościńcem”. W tym miejscu krzyżują się szlaki turystyczne: pieszy koloru czerwonego, rowerowe: zielony i żółty. Poruszamy się w dalszym ciągu zielonym szlakiem rowerowym, aby po chwili osiągnąć rezerwat przyrody Ciszek.
Rezerwat przyrody Ciszek – utworzony na powierzchni 40,28ha w 1982 roku. Rezerwat został utworzony w celu ochrony cennych 130-160 -letnich drzewostanów jodłowo-dębowych pochodzenia naturalnego. W roślinności runa możemy zaobserwować rośliny chronione m.in. lilię złotogłów, przylaszczkę pospolitą czy zawilca gajowego. Teren rezerwatu jest równinny, położony na morenie dennej utworzonej z piasków gliniastych i gliny.
Przez teren rezerwatu poruszamy się utwardzoną drogą leśną wzdłuż znaków zielonego szlaku rowerowego. Pamiętajmy o zasadach obowiązujących na obszarze chronionym jakim jest rezerwat przyrody. Zachowajmy ciszę i poruszajmy się tylko wyznaczoną i udostępnioną dla rowerów drogą. Po opuszczeniu rezerwatu przyrody Ciszek udajemy się w dalszą trasę kierowani znakami zielonego szlaku rowerowego aby dotrzeć do miejsca startu.
Tuż za ogrodzeniem Ośrodka Lasów Państwowych możemy udać się drogą leśną w lewo wzdłuż ogrodzenia Ośrodka, która doprowadzi nas na skraj lasu. Tu napotkamy czarny szlak pieszy, który zaprowadzi nas w lewo do trasy I – „PIONKI”.
Możemy również pozostawić rowery w Ośrodku Edukacji i Integracji Europejskiej Lasów Państwowych i kontynuować nasze zgłębienie tajników puszczańskiej przyrody. Zapraszamy zatem na leśny spacer rozpoczynającą się w tym miejscu przyrodniczo-leśną ściężką dydaktyczną „Jedlnia” przygotowaną przez Kozienicki Park Krajobrazowy i Nadleśnictwo Radom.
III trasa – „KOZIENICE”
Propozycja trzeciej dydaktycznej ścieżki rowerowej poprowadzi nas z królewskich Kozienic poprzez rezerwat przyrody Źródło Królewskie, królewski Augustów do najstarszego rezerwatu przyrody Puszczy Kozienickiej – rezerwatu Zagożdżon, a dalej „Królewskim Gościńcem” z powrotem do Kozienic. Długość trasy ok. 20 km.
Przed wyruszeniem w trasę proponujemy zapoznać się z historią i zabytkami Kozienic, miasta wpisanego w najdawniejszą historię Polski, z którą nierozerwalnie związana jest historia Puszczy Kozienickiej.
Naszą dydaktyczną wyprawę rowerową rozpoczynamy przed budynkiem Biblioteki Miejskiej w Kozienicach. Stąd kierujemy się czarnym szlakiem rowerowym w kierunku Aleksandrówki. Aż do drogi Aleksandrówka-Maciejowice nasza trasa prowadzi po drogach miejskich. Pamiętajmy więc aby zachować szczególną ostrożność i przestrzegać przepisów ruchu drogowego. Po dotarciu do drogi Aleksandrówka-Stanisławice pozostawiamy czarny szlak rowerowy po prawej stronie. My natomiast kontynuujemy naszą wyprawę na wprost po znakach niebieskiego szlaku pieszego, który na skraju il rogi nr 737 łączy się z zielonym szlakiem rowerowym. W tym miejscu należy zachowując szczególną ostrożność przeprowadzić rowery na drugą stronę drogi. Poruszając się w dalszym ciągu po znakach zielonego szlaku rowerowego, któremu towarzyszy niebieski szlak pieszy dotrzemy do polany turystycznej przy rezerwacie przyrody Źródło Królewskie. Opis atrakcji tego miejsca i rezerwatu źródło Królewskie znaj duje się przy I trasie – „PIONKI”. Po zgłębieniu tajników unikatowej przyrody w dolinie rzeki Zagożdżonki wyruszamy /o znajdującego się przy polanie węzła szlaków. Stojąc tyłem do polany podążamy na wprost szlakiem rowerowym czerwonym, któremu towarzyszy czarny szlak pieszy. Po dotarciu na skraj lasu i pól wsi Augustów czerwony szlak rowerowy odbija w lewo. My natomiast kontynuujemy jazdę prawo, po znakach czarnego szlaku pieszego, który zaprowadzi nas do Izby Dydaktyczno-Muzealnej Puszczy Kozienickiej (opis Izby znajduje się przy I trasie – „PIONKI”). Po wizycie w Izbie udajemy się w lewo ścieżką przez łąkę aby po 50 metrach dotrzeć do lokalnej drogi biegnącej przez wieś. W tym miejscu napotykamy znaki aż trzech szlaków rowerowych: zielonego, niebieskiego i czerwonego. Po tych znakach udajemy się w prawo w kierunku rezerwatu przyrody Zagożdżon. Trasa III proponowanej ścieżki rowerowej częściowo pokrywa się z I trasą, również opis rezerwatu przyrody Zagożdżon znajduje się w opisie tej trasy. Z rezerwatu Zagożdżon udajemy się dalej niebieskim szlakiem rowerowym w kierunku Świerży Górnych. Ten odcinek szlaku poprowadzony został po tzw. „Królewskim Gościńcu” – drodze, którą przemieszczał się wraz ze swoim orszakiem król Władysław Jagiełło. Miejscami stromy nasyp będzie nam przypominał o tym, że niegdyś kursowała tą drogą kolejka wąskotorowa. Pokonując kolejne metry naszej trasy mijać będziemy okazałych rozmiarów drzewa – wśród nich dęby. Na niektórych z nich zaobserwować możemy zielone tabliczki z godłem i napisem pomnik przyrody. To dęby objęte ochroną jako pomniki przyrody – żywi świadkowie historii i świetności lasów Puszczy Kozienickiej.
Niebieskim szlakiem rowerowym poruszamy się aż do momentu kiedy połączy się on z niebieskim szlakiem pieszym i zielonym szlakiem rowerowym. W tym momencie opuszczamy nasz szlak /ostawiając go po lewej stronie, a my udajemy się w prawo zielonym s/lakiem rowerowym, któremu towarzyszy również niebieski szlak pieszy. Po pewnym czasie zielony szlak rowerowy skręca w prawo. My zaś kontynuujemy jazdę pieszym szlakiem niebieskim, który odbija w tym miejscu w lewo. Poruszając się po znakach tego szlaku dotrzemy do miejsca startu czyli w okolice pałacu w Kozienicach. Od linii kolejowej Bąkowiec-Świerże aż do Kozienic poruszać będziemy się po ruchliwych drogach publicznych. Pamiętajmy o tym i zachowajmy szczególną ostrożność.
IV trasa – „ZWOLEŃ”
Trasa ostatniej rowerowej ścieżki dydaktycznej rozpoczyna się w Zwoleniu. Poprowadzi nas ona pętlą poprzez rezerwaty przyrody Ługi Helenowskie i Miodne z powrotem do Zwolenia. Długość trasy ok. 15 km.
Ze Zwolenia wyruszamy niebieskim szlakiem rowerowym. Na terenach leśnych szlak nasz krzyżuje się z żółtym szlakiem rowerowym, któremu towarzyszy również żółty szlak pieszy. W tym miejscu skręcamy w lewo i poruszamy się po znakach obydwu tych szlaków. W pewnym momencie żółty szlak pieszy skręca pod kątem w lewo, my natomiast udajemy się żółtym szlakiem rowerowym na wprost. Zaprowadzi nas on do rezerwatu przyrody Ługi Helenowskie.
Rezerwat przyrody Ługi Helenowskie – jest rezerwatem torfowiskowym. Utworzony został w 1985 roku na powierzchni 93,56 ha dla ochrony kilku zlokalizowanych obok siebie bagien, z których początek swój bierze rzeka Zwolenka. Największe z tych bagien zwanych przez miejscową ludność ługami to Wielki Ług; zajmuje on powierzchnię 25,37 ha. Ogółem bagna na terenie rezerwatu zajmują powierzchnię 44,75 ha. Obszar rezerwatu jest niezmiernie ciekawy pod względem krajobrazowym – przypomina bowiem tundrę. Wielki Ług tworzy torfowisko niskie i przejściowe. Spotkać tu możemy rzadką roślinność, a wśród niej rosiczkę okrągłolistną. Świat zwierząt reprezentowany jest przez dziki, lisy, kwiczoły, dzięcioły: dużego i średniego. Wiosną po rozległych torfowiskach niesie się donośny głos żurawi. Przy odrobinie szczęścia możemy obserwować tu łosie. Prowadzenie licznych obserwacji przyrodniczych ułatwi nam platforma widokowa zlokalizowana przy trasie naszej ścieżki.
Przez teren rezerwatu poruszamy się nadal żółtym szlakiem rowerowym. Po opuszczeniu rezerwatu nasz żółty szlak odbija w prawo. My natomiast asfaltową lecz mało uczęszczaną drogą gminną udajemy się w lewo. Po około 800 metrach docieramy do zlokalizowanego po lewej stronie na skraju lasu leśnego parkingu.
Tu rozpoczyna się przygotowana przez Nadleśnictwo Zwoleń ścieżka dydaktyczna przyrodniczo-leśna „Miodne” poprowadzona przez teren rezerwatu Miodne i Ługi Helenowskie.
Rezerwat przyrody Miodne – utworzony na powierzchni 20,38 ha w 1985 roku. Rezerwat powołano w celu ochrony ostoi buka na północnej granicy zasięgu. Nazwa rezerwatu związana jest z silnie zwiniętym niegdyś w Puszczy Kozienickiej bartnictwem. Rezerwat pełni bardzo ważne funkcje naukowe i dydaktyczne ze względu na cenne wielogatunkowe drzewostany z potężnymi okazami buków i dębów.
Pozostawiając rowery na leśnym parkingu możemy zgłębić tajemnice tego rezerwatu poruszając się po ścieżce dydaktycznej z tablicami informacyjnymi.
Z parkingu udajemy się na wprost, obok pozostałości dawnej osady leśnej, drogą przez śródleśną polanę, która doprowadzi nas na skraj rezerwatu Miodne. Po osiągnięciu lasu poruszać będziemy się wzdłuż granicy rezerwatu Miodne zaznaczonej zielonymi pasami namalowanymi na drzewach po lewej stronie. Więcej wiadomości o unikatowej przyrodzie rezerwatu będziemy mogli zdobyć czytając informacje zamieszczone na tablicy dydaktyczno-informacyjnej z mapą rezerwatu zlokalizowanej po lewej stronie. Po kilkuset metrach dotrzemy do drogi szutrowej, którą udajemy się w lewo. Po lewej stronie wciąż przez pewien czas będą nam towarzyszyły zielone znaki na drzewach oznaczające granicę rezerwatu. Pilnując się tej drogi dotrzemy do żółtego szlaku rowerowego, którym udajemy się w prawo. Przez pewien czas droga będzie nam znajoma, gdyż ten odcinek pokonywaliśmy już jadąc w kierunku rezerwatów. Gdy napotkamy żółty szlak pieszy skręcamy w prawo i udajemy się nim do siedziby Nadleśnictwa Zwoleń w Miodnem, gdzie znajduje się Izba Edukacji Leśnej. Udział w zajęciach prowadzonych tu przez leśników jest możliwy po wcześniejszym umówieniu się.
Po zakończeniu zajęć powracamy na żółty szlak, którym docieramy do niedalekiej wioski Linów. W Linowie opuszczamy żółty szlak pieszy, a my skręcamy nieoznakowaną drogą w prawo. Ta droga doprowadzi nas do zielonego szlaku pieszego, którym poruszać będziemy się w kierunku Zwolenia. Gdy osiągniemy drogę Zwoleń-Pionki napotkamy zielony szlak rowerowy. W tym miejscu zielony szlak pieszy, którym przybyliśmy biegnie na wprost. My natomiast zachowując szczególną ostrożność i przestrzegając przepisów ruchu drogowego udajemy się w prawo po znakach zielonego szlaku rowerowego wprost do Zwolenia.
Starostwo Powiatowe Kozienice po II wojnie światowej
Starostwo Powiatowe Kozienice po II wojnie światowej
Kiedy w styczniu 1945 r. usunięto wojska niemieckie z terenu Ziemi Kozienickięj w nowych warunkach ustrojowych rozpoczął się proces organizowania życia społeczno-politycznego. Wraz z postępami Armii Czerwonej na froncie wojennym, na tereny zdobyczne wysyłane były specjalne grupy operacyjne, które miały rozpoznać teren i zorganizować – wzorowany na ZSRR – aparat władzy. Tworzono podwaliny pod rodzącą się demokrację ludową z jej wszystkimi przywarami, odtwarzano także struktury administracyjne, bez których niemożliwe byłoby odbudowanie zniszczonej Polski.
Dekret PKWN z 21 sierpnia 1944 r. ustanawiał organy administracji ogólnej w postaci starostw ze starostami na czele i urzędów wojewódzkich, którymi kierowali wojewodowie. Kompetencje poszczególnych organów administracji państwowej normowała ustawa Krajowej Rady Narodowej (KRN) z 11 września 1944 r. o zadaniach rad narodowych, która to równocześnie podporządkowywała gminne, miejskie, powiatowe i wojewódzkie rady narodowe KRN oraz dekret PKWN z 23 listopada 1944 r.: „O organizacji i zakresie działania samorządu terytorialnego”, na podstawie którego przywrócono przedwojenne instytucje samorządowe. Wprowadzono całkiem nowe rozwiązania administracyjne: koegzystencję zakorzenionych w społeczeństwie rozwiązań samorządowych z przeszczepionymi zza wschodu wzorcami sowieckimi w postaci rad narodowych, które pełniły funkcje nadzorcze wobec organów administracji ogólnej, przez co mogły wywierać wpływ na poszczególne instytucje publiczne.
Podanie szczegółowej liczby ludności zamieszkującej powiat w pierwszych powojennych latach nastręcza wielu kłopotów. Przyjąć można ilość, która pochodzi ze spisu z początku 1949 r., mianowicie 119 612 osób, jako wartość niepodlegającą znacznym wahaniom.
Powiat kozienicki o powierzchni 1 857 km.2 był trzecim pod względem powierzchni powiatem woj ewództwa kieleckiego. Podzielony został na 21 gminy, w tym 19 wiejskich, 2 miasta o charakterze gminy miejskiej i 305 gromad. Pierwszym, powojennym starostą kozienickim został – mianowany dnia 19 stycznia 1945 r. – bezpartyjny, sympatyzujący z socjalistami, przedwojenny zastępca starosty mgr Konstanty Bulli. Ta nominacja zapewniła pozory powrotu do porządku z okresu II RP.
Pomimo posługiwania się ustawodawstwem międzywojennym, komuniści nie zamierzali powracać w sposób rzeczywisty do tradycyjnej formy urzędów, w tym także starostw. Dlatego też wojewoda kielecki Eugeniusz Wiślicz – Iwańczyk wydał instrukcję jak należy pojmować rolę i stanowisko starosty. Tam też czytamy, że starosta na obszarze podległego mu powiatu był:
- przedstawicielem rządu, sprawującym z tego tytułu funkcje, przekazane mu rozporządzeniami oraz innymi przepisami prawnymi, lub specjalnie zleconymi przez rząd;
- szefem administracji ogólnej, tj. administracji publicznej (spraw wewnętrznych) oraz innych działów administracji, bezpośrednio zespolonych we władzach administracji ogólnej.
W instrukcji tej wojewoda szczególnie zaznaczał, że starosta był faktycznym gospodarzem powiatu, z tego tytułu zobowiązany był utrzymywać najściślejszy kontakt i współpracę z miejscowym społeczeństwem i jego zrzeszeniami w postaci wszelkich związków i stowarzyszeń, zarówno politycznych jak i ekonomicznych. Co ważne – zobligowany on został do koordynacji działalności wszystkich czynników państwowych, w myśl zasadniczej działalności rządu.
Powierzone starostwu zadania wykonywane były przez rozbudowany aparat administracyjny. Według „Tymczasowego Planu Organizacyjnego Starostw Powiatowych” z końca 1945 r. Starostwo Powiatowe w Kozienicach złożone było z 24 referatów: ogólno – organizacyjnego, społeczno – politycznego, administracyjno-prawnego, wyznaniowego, wodnego, kamo-administracyjnego, przemysłowego, aprowizacji i handlu z podreferatami: aprowizacji, przemysłu oraz handlu i spółdzielczości, budżetowo-gospodarczego, kultury i sztuki, administracji mieniem opuszczonym, administracji „mieniem wojskowym”, ogólno – samorządowego, finansowo – budżetowego, pośredniego nadzoru nad gminami i GKPO (gminne kasy pożyczkowo – oszczędnościowe), bezpośredniego nadzoru nad gminami i GKPO, kasowo – rachunkowego, podatkowego, drogowego, budowlanego, zdrowia, opieki społecznej, weterynarii, bezpieczeństwa przeciwpożarowego oraz kancelarii.
Do końca 1948 r. przedstawiona powyżej struktura organizacyjna starostwa powiatowego zmieniała się, zmieniały się także osoby piastujące poszczególne stanowiska. Według stanu z 21 marca 1947 r. ilość referatów w kozienickim starostwie zmniejszyła się do 20. Podkreślić należy, że dobór stanowisk odbywał się według klucza partyjnego. W tym czasie (połowa 1947 r.) przynależność partyjna pracowników starostwa na stanowiskach kierowniczych przedstawiała się następująco: członków PPR – 12, członków bezpartyjnych -21. Najważniejsze funkcje obsadzone były jednak przez członków PPR nazywających siebie komunistami albo ich sympatyków, kryptokomunistów. Na stanowisku starosty urzędował Andrzej Peszke z PPS – przedwojenny nauczyciel, wicestarostą był zaś Bernard Piórkowski.
W 1948 r. stan organizacyjny starostwa wyklarował się według zaleceń komunistycznej centrali. Osoby podejrzane o szerzenie niezgodnych z nową linią polityczną poglądów zostały pozbawione stanowisk. Posługując się nowomową komunistyczną- od wpływów odsunięto: „reakcjonistów” i elementy sprzyjające „wrogim siłom”. Na ich miejsce zatrudniano tzw. jednostki „postępowe”. Stan liczbowy kadry kierowniczej w starostwie wynosił 44 osoby, tj. starosta, 17 kierowników i 26 pomocników. Od polowy 1947 r. funkcję starosty pełnił Władysław Klimecki z PPS, wicestrosty – Wacław Bobowicz. Na czele poszczególnych referatów stali: Wacław Bobowicz (ogólny i organizacyjny), Stefan Smolarczyk (budżetowo-gospodarczy), Władysław Krawczyk (społeczno-polityczny, porządkowy, samorządowy, motoryzacyjny), Antoni Gozdera (administracyjny, wyznaniowy, wodny), Kazimierz Mańka (wojskowy), Feliks Sztemberg (karno-administracyjny), Irena Kubicka (przemysłowy), Stanisław Gostyński (odbudowy), M. Pachołowiecka (opieki społecznej), dr Aleksander Werbel (weterynarii), dr S. Kalwas (zdrowia), Eugeniusz Kruszyński (aprowizacji), Wacław Janaszek (rolny i reformy rolnej), Szczepan Szewczyk (pełnomocnik rządu), Karol Letkiewicz (Powiatowy Inspektor Przysposobienia Rolniczego i Wojskowego), Giecewicz (pomiarowy). Niestety, polityka kadrowa polegająca na obsadzaniu stanowisk przez powolnych partii ludzi przynosiła więcej szkód niż korzyści. Potwierdzał to wielokrotnie Józef Pokusa – który od 1 lutego 1949 r. objął stanowisko starosty kozienickiego. W jednym ze sprawozdań narzekał na personel: „są to ludzie z terenu, przeważnie z niższym wykształceniem, którzy bagatelizują sobie pracę; w innym zaś stwierdzał, że: stosunki panujące w starostwie kozienickim oraz styl pracy i organizacji są tak złe, że uzdrowienie ich wymaga specjalnie wytężonej pracy”.
Ustawą z 20 marca 1950 r. w celu dalszego wzmocnienia Państwa Ludowego i przyspieszenia budowy socjalizmu w Polsce zniesiono starostwa powiatowe i funkcję starosty. Ostatnim w opisywanym czasie starostą kozienickim, a zarazem pierwszym Przewodniczącym Prezydium Powiatowej Rady Narodowej był Roch Kowalski.
Krzysztof Zając
Kazimierz Mróz
Kazimierz Mróz
Na łamach Biuletynu Nasz Powiat rozpoczynamy nowy cykl, w którym postaramy się krótko prezentować znanych i zasłużonych ludzi, historycznie związanych z powiatem kozienickim. Pierwszą osobą na lamach będzie Kazimierz Mróz – wybitny nauczyciel, historyk, przyrodnik regionalista, prawdziwy pasjonat ziemi kozienickięj i radomskiej.
Kazimierz Mróz urodził się 18 stycznia 1891 r. we wsi Jastrzębia jako syn Piotra i Ewy z Ptasińskich. Rodzice posiadali małe kilkunastomorgowe gospodarstwo. Wychował się w domu kultywującym polską tradycję narodową – jego ojciec był uczestnikiem Powstania Styczniowego, zapewne to on zaszczepił w nim również pęd do wiedzy. Był on regularnym prenumeratorem i czytelnikiem trudno dostępnej prasy przeznaczonych dla środowisk wiejskich: „Pszczółka”‘, „Zaranie”, „Gazeta Świąteczna”.
Młody Kazimierz w 1904 r. ukończy! wiejską szkolę początkową, poczym – głównie z braku finansów — przez kilka lat pomagał rodzicom w gospodarce. W 1911 r. ukończył szkołę rolniczą w Pszczelinie. W roku następnym, jak sam pisał: „(…) udałem się pieszo, ze 12 mil [ok. 100 km. — przyp. K.Z.] i złożyłem egzamin na I-szy kurs Warszawskich Kursów Pedagogicznych”. W 1916 r. ukończył te kursy, w międzyczasie przemianowane na Seminarium Nauczycielskie im. S. Konarskiego! poczym skierowany został do nauczania w szkole w Cecylówce, a następnie w Wólce Brzózkiej. gdzie pracował przez 3 lata. Już w wolnej Polsce otrzymał stypendium Rady Szkolnej Powiatowej w Kozienicach i wstąpił na roczny Kurs Pedagogiczny w Warszawie. Po odbyciu służby wojskowej w 1920 r. powraca do powiatu kozienickie-go, gdzie kolejne 3 lata naucza w Wólce Brzózkiej. W 1923 r. został mianowany nauczycielem w szkole powszechnej w Lodzi. w chwilach wolnych od zajęć zawodowych pogłębia swoją wiedzę uczęszczając do Instytutu Nauczycielskiego, specjalność historia oraz do Wyższej Szkoły Nauk Społeczno-Ekonomicznych, którą ukończył w 1928 r. Od tego roku zaczął pracę w szkole powszechnej w Kozienicach, gdzie nauczał nieprzerwanie aż do wysiedlenia Kozienic przez Niemców w 1944 r. W międzyczasie wstępuje do Studium Pracy Społeczno – Oświatowej przy Wolnej Wszechnicy Polskiej w Warszawie, które ukończył w 1932 r., jego praca dyplomowa pt. Jastrzębia, wieś powiatu radomskiego została opublikowana w 1935 r. W 1931 r. poślubił Marię Kinastównę, nauczycielkę z Łodzi.
Czas pracy Kazimierza Mroza w Kozienicach to okres jego niebywałej wysiłku edukacyjnego, badawczego i naukowego.
Prowadzi zakrojone na szeroką skalę regionalne badania historyczne i przyrodnicze, gromadzi pamiątki przeszłości, sukcesywnie powiększa swój księgozbiór oraz udziela się społecznie. Popularyzuje owoce swojej pracy poprzez liczne opracowania. Poza wspomniana monografią Jastrzębi, w 1939 r. ukazała się drukiem praca Szkoły w Kozienicach (1602-1939), regularnie publikuje artykuły na łamach prasy lokalnej (m.in. w „Głosie Młodej Wsi”). Pod koniec lat 30 – tych doceniono jego pasję i dociekliwość w odkrywaniu oraz przekazywaniu wiedzy. W 1938 r. odznaczony został brązowym i srebrnym medalem za długoletnią służbę oraz Srebrnym Wawrzynem Akademickim za szerzenie zamiłowania do literatury polskiej nadanym przez Polską Akademię Literatury.
W czasie wojny i okupacji nadal naucza w Kozienicach, jednocześnie czynnie angażuje się w działalność konspiracyjną ruchu ludowego. Jego mieszkanie w Kozienicach i dom w Jastrzębi były miejscem spotkań działaczy Stronnictwa Ludowego „ROCH”. W czasie obrad czołowych działaczy politycznych powiatu kozienickiego Kazimierz Mróz pozorował prace w przydomowym ogródku spełniając rolę „czujki”. Był kolporterem konspiracyjnej prasy centralnej na powiaty iłżecki, radomski i kozienicki. Co ciekawe, swoje zamiłowanie do pszczelarstwa wykorzystał również do pracy w ruchu oporu – jeden z jego uli był skrytką dla przechowywania prasy konspiracyjnej na powiat kozienicki i radomski. Niestety w czasie okupacji spłonął jego dom, a żywioł pochłonął większość z jego zbiorów w tym liczącą około 5000 wolumenów bibliotekę.
Po wojnie wrócił do swoich rodzinnych stron, gdzie rzucił się w wir pracy społecz-no-nauczycielskiej. Był członkiem i przewodniczącym Gminnej Rady Narodowej w Kozłowie, do 1952 r. uczy) i kierował szkołą w Jastrzębi, po czym przeszedł na zasłużoną nauczycielską emeryturę. Dalej jednak aktywnie działa! społecznie i prowadził szeroko zakrojone badania przyrodnicze i historyczne w terenie oraz kwerendy archiwalne w Warszawie, Kielcach, Radomiu. Zaowocowały one wieloma opracowaniami regionalnymi. Kazimierz Mróz był członkiem wielu organizacji społecznych, po wojnie wielokrotnie nagradzany i odznaczony, m.in.: medalem Radomskiego Towarzystwa Naukowego „Bene Meriti”, Krzyżem Kawaleryjskim Orderu Odrodzenia Polski Polonia Restituta, Ziotą Odznaką Związku Nauczycielstwa Polskiego, Złotą Odznaką Polskiego Towarzystwa Geograficznego, Honorową Odznaką Archiwisty, odznaką od Naczelnej Dyrekcji Archiwów Państwowych w Warszawie.
Bliscy wspominają go jako człowieka, który prowadził wyjątkowo skromne życie. nie miał nigdy wolnego czasu, pracę zawodową łączył z naukową, a wszelkie środki pieniężne przeznaczał na naukę, zbieranie pamiątek przeszłości oraz zakup książek. Zawsze z chęcią pomagał młodym nauczycielom, studentom i pracownikom naukowym, którzy szukali u niego trudno dostępnej wiedzy specjalistycznej. Najbardziej odpowiadały mu potrawy jarskie.
Jeszcze za życia stal się „żywą legendą”. Do lat 90-tych napisano o nim wiele artykułów w prasie regionalnej i ogólnokrajowej. Do dziś jego uczniowie, publikacje oraz działalność wywierają duży wpływ na oblicze ziemi radomskiej i kozienickięj.
Kazimierz Mróz zmarł 16 stycznia 1987 r., pochowany jest na cmentarzu w Jastrzębi.
Krzysztof Zając
Charakterystyka ważniejszych szlaków wodnych
Charakterystyka ważniejszych szlaków wodnych
Położenie fizyczno-geograficzne Polski w Europie określić trzeba jako przejściowe pomiędzy półwyspową (zachodnią) częścią Europy a jej częścią kontynentalną (wschodnią). Z położenia tego wypływają określone konsekwencje biogeograficzne, klimatyczne i, co nas najbardziej interesuje, hydrograficzne. Pod względem hydrograficznym cechą położenia Polski jest pokrywanie się jej terytorium z obszarem dorzeczy dwóch dużych rzek bałtyckich — Wisły i Odry. Jeśli dodać do tego małe rzeczki pobrzeża wpadające wprost do Bałtyku, to okaże się, że ponad 99% powierzchni kraju leży w zlewisku Bałtyku. Pozostały niecały 1% powierzchni należy do zlewiska Morza Północnego (przez górne dopływy Łaby w Sudetach) i Morza Czarnego (górna Orawa na Podhalu i Strwiąż, dopływ Dniestru, w okolicy Ustrzyk Dolnych). W wyniku długotrwałej działalności różnorodnych warunków i sił tektonicznych oraz dzięki kilkakrotnemu zlodowaceniu obszar naszego kraju charakteryzuje się zróżnicowaną budową geologiczną i bardzo urozmaiconą rzeźbą powierzchni. Rozpatrując rzeźbę powierzchni Polski, wyróżniamy następujące typy krajobrazu naturalnego:
- nadmorski (np. Pobrzeże Słowińskie)
- pojezierny (Pojezierze Pomorskie, Pojezierze Mazurskie)
- równin środkowopolskich (Nizina Mazowiecka, Nizina Wielkopolska)
- starych gór i wyżyn (Sudety, Góry Świętokrzyskie)
- podkarpacki (Kotlina Oświęcimska, Kotlina Sandomierska)
- Karpat zewnętrznych (Beskidy)
- Karpat wewnętrznych (Pieniny, Podhale, Tatry)
Wymienione typy krajobrazu naturalnego sprawiają, że obszar Polski jest niezmiernie atrakcyjny turystycznie, i to w znaczeniu kompleksowym — dla każdej dyscypliny turystyki. Pod względem szlaków kajakowych jesteśmy bogatsi niż jakikolwiek inny kraj w Europie. Gęsta sieć rzeczna obejmująca całą Polskę oraz około 10 000 jezior sprawia, że turystyka kajakowa ma wyjątkowo dogodne warunki rozwoju. Różny stopień trudności naszych szlaków wodnych wpływa na to, że turystykę kajakową mogą uprawiać zarówno wykwalifikowani kajakowcy, których pociąga walka z żywiołem (Dunajec, Poprad, San), jak i początkujący (Wisła, Pilica, Bug, Narew, Krutynia i inne), gdzie zdobędą doświadczenie potrzebne do pływania po trudniej szych szlakach. Najdłuższym i najciekawszym krajoznawczo szlakiem wodnym jest Wisła o długości 999 km, na przebycie którego potrzeba około 30—45 dni. Płynąc przez całą Polskę od Karpat do Bałtyku, przepływa Wisła przez wiele regionów, miast, osiedli i wsi, co pozwala płynącym na poznanie ich walorów krajoznawczych i uroku.
Od przemysłowego Śląska z bogatym beskidzkim folklorem, przez tragiczny Oświęcim, zabytkowy Kraków, przemysłową Nową Hutę, obfite w siarkę zagłębie tarnobrzeskie, malowniczy Sandomierz i uroczy Kazimierz, chemiczny gigant w Puławach. stołeczną Warszawę, romantyczne Mazowsze, rewolucyjny Włocławek z zaporą, zabytkowy Toruń, depresyjne Żuławy, dopływa Wisła do Gdańska i Bałtyku. Na tym prawie 1000-kilometrowym szlaku przyjmuje 73 dopływy z prawej strony i 27 dopływów z lewej strony. Wisła jest rzeką w małym stopniu uregulowaną, o dużych wahaniach poziomu wody. Szeroko rozlaną, o brzegach obramowanych zielenią, obfitujących w piaszczyste plaże i dużo dobrych miejsc biwakowych, stwarza dogodne warunki do uprawiania turystyki kajakowej. Mankamentem jest silnie zanieczyszczona prawie na całej jej długości woda, nie nadająca się do picia ani gotowania. Wśród lewych dopływów Wisły atrakcyjne dla kajakowców są:
Rzeka Pilica – szlak łatwy, dla początkujących, w górnym biegu uciążliwy. Długość szlaku kajakowego 279 km. Pod względem krajoznawczym szlak bardzo atrakcyjny, ze względu na walory krajobrazowe, malownicze brzegi, liczne zabytki, miejsca historyczne, zakłady przemysłowe. Dużo dogodnych miejsc biwakowych.
Rzeka Przemsza – szlak nieuciążliwy, dla początkujących, długość szlaku 25 km, czas na przepłynięcie 1—2 dni. Szlak uczęszczany przez mieszkańców Śląska, nadaje się do spływów masowych i sobotnio-niedzielnych wypadów. Woda silnie zanieczyszczona.
Rzeka Nida – szlak łatwy, dla początkujących, długość szlaku 124 km, czas przepłynięcia 5—10 dni. Szlak bardzo urozmaicony i ciekawy, ze względu na kręty bieg, brzegi często podmokłe, obfite odnogi, łachy, kępy. Ciekawe krajoznawczo okolice — miejsca pobytu znanych Polaków: Mikołaja Reja z Nagłowic, Adolfa Dygasińskiego, Hugona Kołłątaja, Stefana Żeromskiego. Szlak nadaje się do spływów masowych. Dogodne miejsca biwakowe, woda czysta.
Rzeka Kamienna – szlak dla początkujących, łatwy. Długość szlaku 105 km, czas przepłynięcia 5—7 dni. Bardzo interesujący szlak, prowadzący przez tereny, które od najdawniejszych czasów’ odgrywały dużą rolę w życiu gospodarczym naszego kraju. Stare hutnictwo zlokalizowane było w dolinie Kamiennej, której wody wykorzystywano jako siłę napędową. Znaczenie gospodarcze tego regionu i obecnie jest bardzo” duże, a niektóre zakłady przemysłowe należą do czołowych w kraju. Dogodne miejsca biwakowe zachęcają do płynięcia tym szlakiem.
Rzeka Brda – szlak łatwy, dla początkujących, nieuciążliwy. Długość szlaku 207 km, czas przepłynięcia 10—14 dni. Jest to jeden z najpiękniejszych szlaków wodnych Polski. W górnym biegu przepływa przez szereg jezior kaszubskich, w środkowym zaś przecina Bory Tucholskie. Duża ilość lasów, rezerwaty przyrody, malownicze brzegi, czysta woda, w kilku miejscach bystrza, dużo dogodnych miejsc biwakowych wpływają na atrakcyjność tego szlaku.
Rzeka Wda (Czarna Woda) – szlak łatwy, dla początkujących, długość szlaku 194 km, czas przepłynięcia 10—14 dni. Szlak niezwykle urozmaicony i atrakcyjny. Uroku dodają malownicze Bory Tucholskie i liczne jeziora, z których największe i najładniejsze to Jezioro Wdzydze. Szlak odznaczający się odcinkami o charakterze górskim i nizinnym. Bardzo dużo dogodnych miejsc biwakowych.
Rzeka Wierzyca – szlak dość trudny, dla wprawnych, uciążliwy. Długość szlaku 133 km, czas przepłynięcia 5—6 dni. Atrakcyjny szlak ze względu na szybko płynący nurt, urozmaicony krajobraz, wspaniałe zabytki architektury, miejsca dawnych grodów. Dużo dogodnych miejsc biwakowych. Ze względu na trudności, szlak nadaje się do wędrówek w mniejszych grupach.
Rzeka Radunia – szlak dla wprawnych i zaawansowanych, trudny i uciążliwy. Długość szlaku 97 km, czas przepłynięcia 5—6 dni. Jeden z atrakcyjniejszych szlaków tej części Polski. Szybki, rwący prąd, liczne głazy i bystrza nadają Raduni charakter rzeki górskiej. Atrakcyjność zwiększa grupa jezior Raduńskich i przełom koło Babiego Dołu. Region niezwykle ciekawy krajoznawczo ze względu na bogaty folklor miejscowej kaszubskiej ludności. Bardziej rozwinięta sieć hydrograficzna prawych dopływów Wisły stanowi doskonałe tereny uprawiania turystyki kajakowej. Soła, Skawa i Raba to, ze względu na duże trudności techniczne, bardzo interesujące szlaki kajakowe dla wprawnych i zaawansowanych. Górne odcinki ich biegów mają charakter rzek górskich — rwący zmienny prąd, bystrza, szypoty, płycizny. Ciekawy folklor miejscowej ludności i cenne zabytki wpływają na atrakcyjność tych szlaków.
Rzeka Dunajec – szlak na odcinku od Nowego Targu do Nowego Sącza bardzo trudny, dla wprawnych, doświadczonych kajakowców. Długość szlaku 199 km, czas przepłynięcia 6—10 dni. Dunajec słusznie uważany jest za jedną z najładniejszych rzek na świecie. Odcinek od Czorsztyna do Szczawnicy z malowniczym, niepowtarzalnym przełomem przez Pieniny jest unikatem w skali światowej.Odcinek od Nowego Targu do Nowego Sącza to rzeka typowo górska, wymagająca dużej wprawy i techniki. Dolny odcinek biegu Dunajca ma znacznie spokojniejszy charakter. Duża ilość pamiątek historycznych, malowniczość krajobrazu sprawia, że spływ trzeba wielokrotnie przerywać dla dokładnego poznania piękna i wartości historycznych tego szlaku.
Rzeka Poprad – szlak bardzo trudny, dla wprawnych, nieuciążliwy. Długość na terenie Polski 57 km, czas przepłynięcia 3—6 dni. Interesująca, malownicza rzeka górska, dostarczająca płynącym wielu silnych wrażeń. Pełne uroku krajobrazy Beskidu Sądeckiego, dużo zabytków historycznych stawiają Poprad w grupie najpiękniejszych górskich szlaków kajakowych naszego kraju.
Rzeka San – szlak dość trudny, dla wprawnych, nieuciążliwy, długość 301 km, czas przepłynięcia 12—15 dni. San zaliczany jest do piękniejszych szlaków kajakowych naszego kraju. Do Sanoka ma charakter rzeki górskiej, od Sanoka do Przemyśla — górsko-nizinnej, od Przemyśla do ujścia — nizinnej. Bogactwo form krajobrazowych, bogaty folklor miejscowej ludności, duża ilość zabytków architektury, zalew Solina wpływa na atrakcyjność tego szlaku. Dużo dobrych miejsc biwakowych.
Rzeka Wisłok – dopływ Sanu, szlak dość trudny, dla wprawnych, nieuciążliwy. Długość 98 km, czas przepłynięcia 4—6 dni. Bardzo malownicza rzeka o górskim i nizinnym charakterze, ciekawa krajobrazowo i turystycznie. Niezbyt duża ilość przeszkód, dużo dobrych miejsc biwakowych.
Rzeka Wieprz – szlak łatwy, dla początkujących, długość szlaku 212 km, czas przepłynięcia 8—10 dni. Typowa rzeka nizinna, o licznych zakrętach, odnogach, starorzeczach, brzegach często podmokłych. Miejsca biwakowe dla małej grupy można stosunkowo łatwo znaleźć, dla grup większych trudniej. Trzeba szukać kwater w oddalonych od rzeki wsiach.
Rzeka Bug – szlak łatwy, dla początkujących, nieuciążliwy. Długość szlaku 261 km, czas przepłynięcia 8—10 dni. Ładny, ciekawy szlak posiadający wiele atrakcji krajobrazowych. Piaszczyste brzegi, łachy i wyspy pokryte roślinnością stwarzają dogodne miejsca do biwakowania, plażowania i kąpieli.
Rzeka Narew – szlak łatwy, dla początkujących, nieuciążliwy. Długość szlaku 427 km, czas przepłynięcia 15—20/dni. Rzeka typowo nizinna, na długich odcinkach brzegi niedostępne, tereny podmokłe, niebezpieczne trzęsawiska. Liczne odnogi i rozgałęzienia, bujna wodna roślinność dająca schronienie niezliczonej ilości ptactwa wodnego. Sporo także miejsc piaszczystych, dogodnych do kąpieli i biwakowania. Uroki Narwi opisywane w literaturze, opiewane w pieśniach i podaniach ludu kurpiowskiego, przyciągają coraz więcej zwolenników. Magnesem jest również niezwykle ciekawy etnograficznie region kurpiowski.
Główny Szlak Wielkich Jezior Mazurskich – szlak trudny, dla wprawnych, nieuciążliwy. Długość szlaku 110 km, czas przepłynięcia 7-10 dni i więcej – ze względu na duże możliwości organizowania wycieczek bocznych. Przebiega przez największe jeziora mazurskie: Mamry, Dargin, Kisajno, Niegocin, Jagodne, Tałty, Mikołajskie, Bełdan, Nidzkie, Brzozo lasek omijając jezioro Śniardwy nie zalecane dla kajakowców ze względów bezpieczeństwa. Jest to największy i najatrakcyjniejszy w Europie ciąg jezior o tej długości, pozwalający na uprawianie wszystkich dyscyplin turystyki wodnej. Niezwykle wiele możliwości organizowania wycieczek bocznych po uroczych zakątkach Krainy Wielkich Jezior, duża liczba doskonałych miejsc biwakowych, wspaniałe lasy, rezerwaty przyrodnicze i zwierzęce czynią ten region niezwykle atrakcyjnym. Po dopłynięciu do rzeki Pisy stoją otworem wszystkie najważniejsze szlaki kajakowe Polski.
Rzeka Krutynią – szlak dla wprawnych, nieuciążliwy, długość szlaku 86,8 km, czas przepłynięcia z Sorkwit do Mikołajek 7—10 dni. Szlak Krutyni jest jednym z najładniejszych w Polsce. Przebiega przez partie rzeczne o zmiennym prądzie, różnej głębokości i szerokości, które łączą jeziora o różnych kształtach, wielkości, a nawet kolorze wody. Niewielka ilość przeszkód na szlaku, doskonałe miejsca biwakowe, połączenie z Głównym Szlakiem Wielkich Jezior sprawia, że szlak ten cieszy się dużą popularnością.
Rzeka Drwęca – szlak łatwy, nieuciążliwy, długość szlaku 194 km, czas przepłynięcia 10 dni. Szlak bardzo interesujący o dużych walorach krajobrazowych u historycznych (liczne i cenne zabytki). Brzegi dogodne do biwakowania. Możliwość odbywania dodatkowych ciekawych wycieczek na Jezioro Bachotek i Pojezierze Brodnickie wpływa dodatkowo na atrakcyjność tego szlaku. Drugą co do długości i wielkości dorzecza rzeką Polski jest Odra. Jest to szlak dość trudny, dla wPrawnychi w górnym biegu nieco uciążliwy. Długość szlaku 713 km. Odra na całej swej długości jest uregulowana. Na jej brzegach zachowały się jednak partie pierwotnego lasu, rezerwaty przyrody z ostojami zwierząt będących pod ochroną. Kilkanaście śluz, duży ruch holowników i barek „wymaga dużego doświadczenia i ostrożności.
Na brzegach i wałach ochronnych dostateczna ilość miejsc biwakowych. Woda rzeki jest silnie zanieczyszczona i nie nadaje się do spożywania nawet po przegotowaniu. Od początków państwowości polskiej Odra spełniała rolę naturalnego bastionu obronnego przed inwazjami niemieckimi. Nad jej brzegami powstały obronne grody i warownie m.in. Opole, Brzeg, Wrocław, Głogów. Wykopaliska z tego okresu świadczą niezbicie o polskości tych ziem i wysokiej kulturze ich mieszkańców.
Wiele cennych, zabytków architektury i sztuki świadczy o olbrzymim znaczeniu i roli tych ziem w przeszłości. Obecna granica, biegnąca Odrą i Nysą Łużycką, raz na zawsze określa położenie tych ziem i ich nierozerwalny związek z Polską.
Dlatego płynąc Odrą trzeba zwracać uwagę zarówno na pamiątki historyczne, jak i na dzień powszedni tego regionu, silnie rozwijający się przemysł, tętniące życiem wsie i miasta, nowe dzielnice mieszkaniowe.
Lewe dopływy Odry:
Rzeka Nysa Kłodzka” — szlak trudny, dla wprawnych, dość uciążliwy. Długość szlaku 76 km, czas przepłynięcia 3—5 dni. Rzeka o charakterze górskim, w korycie dużo przeszkód. Na znacznej przestrzeni brzegi uregulowane. Szlak jest atrakcyjny nie tylko ze względów krajobrazowych, lecz również z uwagi na bogate w zabytki miejscowości przy nim leżące. Dużo dobrych miejsc biwakowych.
Rzeka Bóbr — szlak, bardzo trudny, uciążliwy, długość szlaku 222 km, czas przepłynięcia 10—14 dni. Bóbr jest rzeką malowniczą i zaliczany jest do najładniejszych rzek w Polsce. Górny i środkowy bieg odznacza się cechami rzeki górskiej. Szybki prąd, dno kamieniste.
Specyficzną cechą szlaku są piękne, porośnięte niezliczoną ilością starych dębów brzegi. Na szlaku spotykamy dużo zabytków i miejsc o znaczeniu historycznym. Utrudnienie stanowi duża ilość jazów.
Prawe dopływy Odry
Rzeka Barycz — szlak dość uciążliwy, długość szlaku 99 kin, czas przepłynięcia 4—7 dni. Barycz jest rzeką typowo nizinną. Przez wiele kilometrów płynie w obramowaniu przeciwpowodziowych wałów ochronnych. W okolicy olbrzymie, ilości różnorodnego ptactwa wodnego. Spotykane na szlaku przeszkody to śluzy, mostki, kładki. Dostateczna ilość miejsc biwakowych. Szlak nadaje się do spływu w mniejszych grupach.
Rzeka Warta — szlak łatwy, dla początkujących, nieuciążliwy. Długość szlaku 733 km, czas przepłynięcia 25—30 dni. Warta ma charakter rzeki nizinnej. Jest to piękny szlak o dużych walorach krajobrazowych. Miejscowości o znaczeniu historycznym, rezerwaty, Wielkopolski Park Narodowy, mało przeszkód, dużo dobrych miejsc biwakowych wpływa na atrakcyjność tego długiego i malowniczego szlaku.
Rzeka Noteć — szlak łatwy, dla początkujących, długość szlaku 352 km, czas przepłynięcia 14—20 dni. Typowo nizinna rzeka. Przegrodzona na pewnych- odcinkach śluzami, charakteryzuje się bardzo słabym prądem. W górnym biegu przepływa przez szereg malowniczych jezior. Na leżących tu ziemiach, będących kolebką państwa polskiego, spotykamy wiele cennych zabytków historycznych. Dużo dogodnych miejsc biwakowych w górnym odcinku, w dolnym znacznie mniej. Woda nie nadaje się do spożywania nawet po przegotowaniu.
Rzeka Drawa — dopływ Noteci. Szlak dla początkujących, dość uciążliwy, długość szlaku 194 km, czas przepłynięcia 10— —14 dni. Jeden z najpiękniejszych szlaków wodnych Polski. W górnym biegu przepływa przez malownicze, wśród lasów położone jeziora. Las towarzyszy rzece prawie na całej długości. Na wielu odcinkach sporo naturalnych przeszkód (pnie drzew, gałęzie, głazy). Dużo dobrych miejsc biwakowych.
Rzeka Czarna Hańcza — dopływ Niemna. Szlak w górnym biegu (do jeziora Wigry) trudny, dalej trudności maleją. Długość szlaku od Jeziora Wigry do Kanału Augustowskiego 51 km. Czas przepłynięcia 4—6 dni.
O urokach Hańczy krążą całe legendy. Jest to szlak wyjątkowo piękny. Górny odcinek, od Suwałk do Jeziora Wigry, ma cechy rzeki górskiej, od Jeziora Wigry do Kanału Augustowskiego nabiera charakteru rzeki nizinnej. Odcinek biegnący przez Puszczę Augustowską to jeden z najpiękniejszych wodnych szlaków leśnych. Szybki prąd nie wymaga wiosłowania i pozwala na swobodną kontemplację uroków przyrody. Duża ilość dogodnych miejsc biwakowych, czysta woda, możliwość kąpieli i plażowania.
Nie sposób tu wymienić i opisać, chociażby w wielkim skrócie, wszystkich wodnych szlaków Polski. Oprócz szlaków rzecznych należy wziąć pod uwagę również ok. 10 tys. jezior o różnej wielkości, kształcie i trudnościach nawigacyjnych. Dla pełnego obrazu uwzględnić należy różnego rodzaju rzeczki, kanały, cieki nie wymienione w przewodnikach kajakowych, ale nadające się do kajakowania i mające swych zwolenników. Tak więc turystyka kajakowa posiada tu wyjątkowo dogodne warunki naturalne do żywiołowego rozwoju.
Płynie Wisła płynie, Królowa polskich rzek
Płynie Wisła płynie, Królowa polskich rzek
Królowa polskich rzek – każdy ją zna, ale mało kto nią płynął. A szkoda, bo Wisła jest bardzo malownicza, a przy tym nieuciążliwa i ma spokojny, stabilny nurt.
Jeśli nie płynęliście jeszcze Wisłą, najwyższa pora naprawić ten błąd. I od razu zafundować sobie trasę o długości 150 kilometrów, z początkiem w Kazimierzu Dolnym i metą w Warszawie. Za podjęty trud rzeka odwdzięczy się przeróżnymi atrakcjami. Na trasie można zobaczyć: orły, bociany czarne, wydry, a także dziki i sarny przychodzące do wodopoju. Wisła przyciąga nie tylko miłośników natury, ale również naturyzmu – kilkanaście kilometrów przed Warszawą na prawym brzegu znajduje się jedna z nielicznych w Polsce nieoficjalnych plaż dla naturystów. To nie wszystkie niespodzianki. Na trasie spływu można natknąć się też na kłusowników, a nawet na Titanica… Spływ zaczynamy w Kazimierzu Dolnym na przystani portu rzecznego na południu miasta. Zanim wyruszymy, warto wdrapać się na basztę z XIV wieku oraz na Górę Trzech Krzyży, skąd roztacza się wspaniały widok na dolinę Wisły. Kazimierz pożegna nas ładnym odbiciem w lustrze wody.
Na przepłynięcie całej trasy potrzeba od 3 do S dni. Optymalny dzienny dystans do pokonania to około 30 kilometrów, ale wytrawni i wytrwali kajakarze przepływają nawet 75 kilometrów. Jedną z przyjemności spływu jest możliwość spędzenia nocy na wyspach, których na opisywanym odcinku jest mnogość. Cisza, spokój, mnóstwo drewna na opał, piaszczyste plaże, dostępne brzegi. Nocleg na wyspie, gdzie oprócz nas nie ma żywego ducha, na pewno na długo pozostanie w pamięci. Podobnie jak widok Titanica, na którego natkniemy się późnym wieczorem w okolicach Świerży Górnych. Za dnia Titanic okazuje się elektrownią Kozienice, ale nocne oświetlenie sprawia, że wygląda ona jak słynny statek gigant. W Mniszewie (52 km do Warszawy) warto zatrzymać się na zakupy; następny sklep na trasie znajduje się dopiero 12 km dalej. Zbliżając się do Góry Kalwarii, będziemy musieli zachować ostrożność. Po rzece pływają tam łodziami motorowymi wędkarze, a w nocy także kłusownicy. Między Górą Kalwarią a Warszawą możemy się też natknąć na motorówki Policji Rzecznej. Policjanci sprawdzają m.in., czy kajakarze mają na sobie zapięte kamizelki asekuracyjne.
Spływ Wisłą sprawi przyjemność nawet niezbyt wytrawnym kajakarzom. Pod jednym warunkiem – że nie trafimy na wiatr wiejący z północy lub północnego zachodu. Wisła na tym odcinku płynie właśnie w tych kierunkach, więc silny wiatr będzie tworzył fale przelewające się przez pokład kajaka. Dlatego przed wypłynięciem trzeba sprawdzić prognozy. Przy bezwietrznej pogodzie bez wysiłku pokonuje się średnio 6-10 kilometrów na godzinę. Cały czas należy trzymać się głównego nurtu rzeki i płynąć wytyczonym tyczkami szlakiem żeglownym. W pozostałych miejscach są płycizny w postaci łach i przykos. Warszawa przywita kajakarzy widokiem Pałacu Kultury i Nauki. Spływ można zakończyć przed Mostem Siekierkowskim w przystani PTTK. Albo płynąć dalej – do Portu Czerniakowskiego, po drodze mijając słynną Grubą Kaśkę: stojący pośrodku nurtu budynek ujęcia wody dla stolicy.
Wypożyczamy kajaki w Warce, www.stero.pl
Legendy Mazowsza
Legendy Mazowsza
Warszawska syrenka
Nad Wisłą, przy moście Świętokrzyskim, skąpany w strumieniach wody bijącej z fontanny stoi – zdaniem wielu – najpiękniejszy pomnik Warszawy. Postać syreny pół-kobiety półryby, z mieczem w dłoni, osłoniętej tarczą zwrócona jest w kierunku północnym, gdzie zdąża królowa polskich rzek.
Przed wiekami syreny – córki Trytona, mistrza gry na muszli, wyruszyły w daleką podróż po morzach i oceanach, Jedna z nich zatrzymała się przy skałach duńskich. Dzisiaj możemy ją zobaczyć siedzącą na skale u wejścia do portu w Kopenhadze, Druga popłynęła dalej. Na ląd wyszła dopiero w okolicach niewielkiej osady, która dała początek przyszłej Warszawie, Śpiew syreny podziwiali okoliczni rybacy, Był wśród nich nieznajomy kupiec z garstką osiłków. Kazał pochwycić piękną syrenę i uwięzić. Nocą, gdy zasnęły straże rybacy oswobodzili ją. Syrena pochwyciła za miecz i tarczę i przepędziła opryszków. W podzięce za ratunek obiecała rybakom, że odtąd to ona będzie bronić tutejszej osady.
W herbie Warszawy, na pomniku, który stoi nad Wisłą i na innym, który stoi na Rynku Starego Miasta syrena została przedstawiona jako piękna kobieta. Na starych dokumentach i pieczęciach była jednak przedstawiana jak harpia ze szponami. Nikt nie słyszał jednak, aby skrzywdziła kogoś z mieszkańców miasta, albo odwiedzających to miejsce gości. Biada jednak tym, którzy źle życzą Warszawie.
Jak rycerz Junosza pod Zakroczymiem we krwi krzyżackiej się pławił
Wysoką, miejscami na 25 m, skarpę wiślaną przecinają w okolicach Zakroczymia spadające ku rzece wąwozy. Być może tutaj przed wiekami, dzięki odwadze rycerza Junoszy, Zakroczym uzyskał swój herb.
Według legendy rycerz Junosza jadąc z orszakiem na własne wesele zobaczył skaczącego baranka. Odebrano to jako dobrą wróżbę. Wkrótce weselnicy natknęli się na krzyżacki patrol.
Mężny Junosza pokonał wrogów, a następnie zakradł się do nieprzyjacielskiego obozu. Najpierw podstępem wykradł Krzyżakom konie, a potem na spieszonych nieprzyjaciół uderzył. Bitwa zakończyła się jego zwycięstwem. Po bitwie Junosza cały w krzyżackiej krwi przybył na wesele.
W uznaniu zasług – jak wspominał dawny dziej opis – otrzymał herb przedstawiający białego barana z chorągwią u boku „skąpanego we krwi” czyli w polu czerwonym. Herb został uwieczniony na pomniku w kształcie latarni, który stoi na zakroczymskim zamku.
O mężnym Ciechanie, założycielu Ciechanowa
W sercu Ciechanowa, koło kościoła parafialnego znajduje się tajemnicze wzgórze. Jest to fragment grodu sprzed 1000 lat. Tradycja mówi, że jego założycielem był legendarny rycerz Ciechan – syn mazowieckiego księcia.
Kiedy dorósł, ojciec postanowił wydać go za bogatą, lecz brzydką córkę innego władcy, by w ten sposób pomnożyć majątek i znaczenie rodu. Ciechan kochał jednak biedną dworkę i nie zamierzał ustąpić ojcu. Rozgniewany książę polecił uwięzić ukochaną syna. Ciechan ją uwolnił i ukryli się w pobliżu granicy z pogańskimi Prusami. W miejscu, w którym osiedli wybudowali gród, wkrótce nazwany grodem Ciechana.
Ciechan miał dwunastu synów, ci zaś, gdy dorośli założyli 12 grodów w pobliżu siedziby ojca. Gdzie kończy się legenda, zaczyna się historia. Na północ od Ciechanowa archeolodzy odkryli relikty innych wczesnośredniowiecznych grodów w Grudusku, Stuspku, Grzebsku, Tańsku. Być może warto wybrać się na poszukiwania dalszych grodów, o których mówi legenda.
Największy i najwspanialszy pozostał Ciechanów. Dopiero po wielu latach u podnóża miasta książęta mazowieccy wznieśli wspaniały zamek. Po dziś dzień mieszkańcy grodu Ciechana patrzą z dumą z góry na położoną nisko nad rzeką książęcą siedzibę. Mityczna postać założyciela miasta przetrwała w ich pamięci.
O opiekunce Mławy
Dawno temu w jednym z mławskich kościołów na wieży zagnieździła się sowa. W XVII w. Szwedzi splądrowali miasto i zbezcześcili kościół. Pewnego dnia, gdy sowa wyfrunęła z kryjówki zaczęła nawoływać: „pójdź, pójdź”. Na głos sowy w mieście pojawili się tajemniczy rycerze i przegonili wrogów. Gdy mieszkańcy odbudowali miasto i naprawili kościół, sowa wróciła do swojego gniazda. W XIX w. do Mławy wkroczyli Rosjanie. Pewnego razu dwaj kozacy zauważyli, że coś się rusza na kościelnej wieży. Jeden z nich oddał strzał, raniąc sowę i przebił dach wieży. Ranną sowę znalazł następnego dnia przechodzący obok wieży młodzieniec o imieniu Welimir i zaopiekował się nią. Dzięki jego troskliwości ptak wrócił do zdrowia. Pewnego dnia młodzieniec zapadł w sen, a gdy się obudził sowy już nie było. Przed Welimirem pojawił się duch starego rycerza. Przemówił do młodzieńca: Sowa nie jest zwykłym ptakiem, tylko dobrym duchem Mławy. Dopóki sowa będzie mieszkała na kościelnej wieży będzie strzegła miasta od niebezpieczeństw. Musisz opiekować się nią, a gdy już będziesz stary musisz znaleźć następcę, który będzie się opiekował sową po Twojej śmierci.
Będąc w Mławie wypatrujmy sowy. Być może nadal gnieździ się w wieży któregoś z mławskich kościołów. Być może żyją w mieście nadal potomkowie Wełimira, którzy z pokolenia na pokolenie przekazują sobie
O Nierodzie z Czerwina
W kościele w Czerwinie pod Ostrołęką znajduje się renesansowy nagrobek rycerza w zbroi. Przedstawia on postać Jakuba Grodzickiego – dawnego właściciela Czerwina. Wśród miejscowej ludności krążą opowieści, że jest to nagrobek rycerza zwanego Nierodem. Nazwano go tak dlatego, że przyszedł na świat po śmierci matki.
Kiedy dorósł twierdził, że się nie narodził. .i skoro się nie urodził, nie mógł też umrzeć. Był okrutnikiem. którego bali się wszyscy w okolicy. Najeżdżał swoich sąsiadów, chcąc zagarnąć ich włości. Pewnego razu w karczmie założył się, że przeniesie olbrzymi kamień, który znajdował się pod Czerwinem. Tam, gdzie go zostawi, będzie granica jego włości. Mieszkańcy Wojsz, wsi położonej w pobliżu posiadłości Nieroda, przerazili się, że mogą zostać poddanymi okrutnego pana. Jeden z nich przeciął rzemienie podtrzymujące olbrzymi kamień. Nierod upuścił głaz przed wioską. Kamień leży do dziś, a mieszkańcy nadali mu nazwę kamienienia Nieroda.
Archeolodzy dopiero niedawno rozwiązali tajemnice tego kamienia. Został w tym miejscu ułożony dużo wcześniej zanim powstała legenda o Nierodzie. Jest to fragment zniszczonego kurhanu, usypanego 1600 lat temu, w którym został pochowany lokalny władca.
O przywarach proboszcza z Wyszkowa
W kościele parafialnym pw. św. Idziego znajduje się gotycki srebrny kielich z połowy XV w. Został on w 1539 r. ofiarowany parafii wyszkowskiej przez prymasa polski Piotra Gamrata, gdy był on jeszcze biskupem krakowskim.
Piotr Gamrat – człowiek wszechstronnie wykształcony, protegowany biskupa Erazma Ciołka i zaufany królowej Bony, był w latach 1509-1518 proboszczem w Wyszkowie. Proboszcz miał tylko jedną słabość – jedzenie. Z lokalnych kronik wynika, że mógł on zjeść podczas posiłku… całego cielaka. Wieść gminna głosi, że podczas pewnej podróży z Ciechanowa na Podlasie, królowa Bona zatrzymała się w Wyszkowie w gościnie u proboszcza. Ten wydał ucztę na cześć królowej i biskupa Erazma Ciołka. Kiedy słudzy podali półmiski z mięsem, proboszcz zgarnął wszystko na swój talerz. Po uczcie królowa zażartowała: „Probostwo wyszkowskie jest za ubogie, żeby cię wyżywiło, trzeba cię zrobić biskupem”.
Być może w tej legendzie tkwi ziarnko prawdy, ponieważ Piotr Gamrat bardzo szybko wspiął się na szczyty kościelnej kariery. Został biskupem kamienieckim, potem prałatem dziekana w Płocku, w 1536 r. biskupem przemyskim, a rok później biskupem płockim. Już w lipcu 1538 r. mianowano go biskupem krakowskim, a w styczniu 1541 r. arcybiskupem gnieźnieńskim i prymasem Polski.
O „Żółtej Damie” z zamku w Liwie
W pochmurne noce zamkowe komnaty odwiedza „Żółta Dama”. To duch Ludwiki Kuczyńskiej, która zginęła na rozkaz męża, kasztelana Marcina Kuczyńskiego. Powodem podejrzeń zazdrosnego kasztelana było zniknięcie brylantowych pierścieni, które podarował żonie. Myśląc, że przekazała je kochankowi, kasztelan zamknął Ludwikę w wieży. Na dowód wierności miała przez noc przewiercić palcem dziurę w cegle. Jak można się domyślić, cegła pozostała nienaruszona. Nad ranem oprawcy ścięli Ludwikę.
Wiosną ludzie ze wsi odnaleźli brylanty w sroczych gniazdach. Dowiedziawszy się o tym zrozpaczony kasztelan popełnił samobójstwo.
Ślad Matki Boskiej z Pieczysk
Wieś Pieczyska słynie z głazu, który leży przy drodze do Chosny. Na jego powierzchni w widoczne są wgłębienia przypominające swym kształtem ślad ludzkiej stopy. Mieszkańcy wsi są przekonani, że ślad pozostawiła Matka Boska, która uratowała mieszkańców podczas potopu szwedzkiego.
Kiedy wojska szwedzkie zbliżały się do wsi, mieszkańcy uciekli do lasu. Żołnierze podpalili wieś i zbliżali się do kryjówki w lesie. Wtem na głazie ukazała się postać kobiety, która groźnie spojrzała w stronę zbliżających się żołnierzy . Dowódca oddziału zląkł się i nakazał swym podkomendnym zmienić kierunek marszu.
Kiedy mieszkańcy Pieczysk wyszli z ukrycia na głazie nikogo nie było. Na powierzchni kamienia znajdował się jedynie odcisk kobiecej stopy. Zrozumieli, że uratowała ich Matka Boska.
Dziś obok głazu stoi mała kapliczka poświęcona Maryi.
O tym jak wareckie piwo uratowało legata papieskiego
Nie każdy wie, że piwo produkowane w Warce czterysta lat temu znalazło zastosowanie w medycynie. Latem 1596 r. do Warszawy przybył legat papieski, który miał nakłonić polskiego króla Zygmunta III Wazę do wojny z Turcją. Podczas swego pobytu w Polsce dostojny gość polubił naszą kuchnię, szczególnie zaś piwo z Warki. Kardynałowi nie udało się przekonać polskiego króla do wojny z Turcją i w marcu 1597 r. wyruszył z Warszawy do Rzymu.
Niestety na miejscu bardzo ciężko zachorował. Trawiony gorączką przypomniał sobie smak piwa z dalekiej Warki i westchnął po włosku: O biera di Warka czyli „o piwo z Warki”. Służba zebrana przy jego łożu myślała, że ich pan poleca duszę jakiejś nieznanej świętej i zaczęła się głośno modlić: Santa Biera di Warka ora pro nobis czyli „święte piwo z Warki, módl się za nami”. Kiedy chory zrozumiał, że przez przypadek ułożył nową „modlitwę” zaczął się głośno śmiać. Śmiał się tak bardzo, że pękł mu wrzód w gardle i kardynał wyzdrowiał. Jeżeli ktoś nie tylko zechce posmakować wareckiego piwa, ale także zobaczyć w jaki sposób zgodnie z 400-letnią tradycją powstaje, może wybrać się na wycieczkę do browaru. Można go zwiedzać w grupach zorganizowanych (min. 20 osób). Wcześniej trzeba się umówić: tel. 048 666 11 11.
O zaczarowanej kozie z Kozienic
W centrum Kozienic na placu 15 Stycznia stoi nietypowy pomnik. Z kamiennego obelisku wybija się do skoku jeleń. Pomnik upamiętnia legendę o początkach Kozienic.
Dawno temu w rozległej Puszczy Kozienickiej polował jeden z polskich monarchów. Jego strzała chybiła jednak celu i jedno ze zwierząt, samica sarny, którą myśliwi nazywają kozą, umknęła w głąb puszczy. Król rzekł „Kozie nic” i ruszył za nią w pościg. Jakież było jego zdumienie, gdy na leśnej polanie ujrzał jak jego niedoszła zdobycz stoi spokojnie obok nieznajomego starca. Starzec powstrzymał króla i opowiedział mu niezwykłą historię.
Razem z córką Roksaną mieszkał w grodzie na skraju puszczy. Jego córka często przychodziła do lasu zbierać grzyby i jagody. Pewnego razu Roksanę ujrzał leśny duszek i zakochał się w niej bez pamięci. Roksana początkowo obawiała się nieznajomego, lecz ten rozkochał ją w sobie za pomocą magicznych zaklęć. Odtąd razem codziennie spotykali się w puszczy. Kiedy ojciec dowiedział się, że jego córka zakochała się w leśnym duszku, przestraszył się i postanowił wydać ją za bogatego młodzieńca. Leśny duszek z zazdrości zmienił swoją ukochaną w sarnę. Razem zamieszkali w lesie. Jednak Roksana była coraz bardziej smutna i straciła chęć do zabawy. Zrozpaczony ojciec opuścił gród i zamieszkał razem z nią w lesie.
Król wzruszony opowieścią starca, zapowiedział: Kozie nic, zakazując w tym miejscu polowania na sarny. Z czasem w puszczy powstała osada królewskich łowców. Na pamiątkę tamtego zdarzenia nazwano ją Kozienicami. Dlaczego jednak w herbie miasta i na pomniku jest jeleń a nie sarna? Na dawnych herbach było zwierzę przypominające sarnę. Artyści jednak z biegiem lat poprawiali herb i sarna zmieniła się w jelenia, który jako zwierzę bardziej reprezentacyjne lepiej na herbie wyglądał.
Jak młody myśliwy odczarował najstarszych mieszkańców Radomia
W pobliżu kościoła św. Wacława znajduje się grodzisko zwane Piotrówką. Jest to relikt grodu z XI w., który dał początek dzisiejszemu miastu. Legenda łączy powstanie Radomia z młodym myśliwym z odległej krainy.
Młodzieniec od wielu dni błąkał się po lesie, bezskutecznie szukając zwierzyny. Spotkał czarodziejskiego orła, który obiecał zabrać go do krainy mlekiem i miodem płynącej, w której mógłby polować do woli. Gdy dolecieli na miejsce ptak rzekł: Oto kraina piękna i bogata. Przed laty zamieszkiwali ją ludzie z rodu Radomira razem z syreny. Ludzie jednak okazali się zaborczy i przegnali wiły. Za karę zapadli w wieczny sen. Odczarować ich może tylko ten, kto potrafi odczytać zaklęcie ukryte w szumie drzew, w szmerze strumienia i śpiewie ptaków.
Długo błąkał się młodzieniec po puszczy, nie potrafiąc odczytać zaklęcia, wspominając swe rodzinne strony. Wreszcie rzekł: „Rad dom tutaj bym znalazł”. Na te słowa zaklęcie straciło swą moc i mieszkańcy osady zostali odczarowani. Orły przeniosły na swych skrzydłach ziomków młodego myśliwego. Razem z odczarowanymi osadnikami założyli gród od słów „rad dom” Radomiem zwany.
O potworze z bagien koło Pakosławia
Między wsiami Pakosław i Płudnica niedaleko Iłży rozciągają się bagna. Miejsca te od wieków cieszyły się złą sławą wśród mieszkańców. Jak wieść gminna niesie na bagnach mieszkał potwór o trzech oczach, który żywił się ludzkimi zwłokami.
Nocą bestia opuszczała bagna, udawała się do pobliskich wsi i wygrzebywała ciała zmarłych. Potwór ten miał jednak słabość – ogromnie lubił słuchać gry na fujarce. Toteż gdy w Pakosławiu zmarł pewien mężczyzna, jego syn wziął flet i udał się na bagna, aby bestia nie zbezcześciła zwłok. Oczarowany muzyką potwór postępował za grajkiem, ten zaś z rozmysłem zapuszczał się w coraz bardziej zdradzieckie rejony. W końcu obaj wpadli w topiel. Zarówno bestia, jak i mężny grajek utonęli, wieś została jednak uwolniona od potwora. Dziś w pobliżu wsi stoi kapliczka w formie kolumny. Prawdopodobnie zrobił ją powstaniec styczniowy, który ukrywał się na bagnach. Być może to właśnie mroczna legenda sprawiła, że carska policja nie szukała go w okolicach Pakosławia. Podczas II wojny światowej partyzanci pochowali pod kolumną poległego towarzysza walki Tadeusza Wojtyniaka „Bacę”.
O przeklętych skarbach z Iłży
Nad Iłżą góruje wieża zamku wybudowanego przez biskupa Jana Grota na początku XIV w. Zamek, który był niegdyś wspaniałą rezydencją biskupią od prawie 200 lat jest w ruinie. Ruiny zamku budziły jednak ciekawość miejscowych.
Według jednej z opowieści okrutna królewna, która razem ze swoją drużyną rabowała kupców i ludność postano wiła tu ukryć swoje skarby. Kazała na wzgórzu wybudować zamek z lochami. Lochy te tworzyły istny labirynt, aby nikt nie powołany nie mógł ich pokonać. Pewnej księżycowej nocy okrutna królewna postanowiła obejrzeć okolicę ze szczytu swej zamkowej wierzy. Zauroczona widokiem jaki zobaczyła, zrobiła nieostrożny krok i spadła z wieży w przepaść.
Po jej śmierci wielu śmiałków próbowało znaleźć ukryte w lochach skarby, nikomu się jednak nie udało. Jedynie ten, kto w Boże Narodzenie wszedłby na zamkowe wzgórze mógł zobaczyć otwarte wrota lochów i zgromadzone tam skarby. Jednak nad skarbami zdobytymi w tak okrutny sposób ciążyła klątwa. Każdy kto odważyłby się sięgnąć po przeklęte bogactwo na zawsze pozostałby uwięziony w zamkowych lochach.
Pewnego Bożego Narodzenia uboga kobieta wraz ze swym synem udała się na zamkowe wzgórze. Przez lekko uchylone wrota zobaczyła zgromadzone w podziemiach bogactwa. Zauroczona widokiem zapomniała o klątwie i weszła do lochów. Wrota się zamknęły i natychmiast zniknęły.
Na próżno nieszczęsna próbowała wydostać się z pułapki. Kiedy zrozumiała, że na zawsze została uwięziona zaczęła rozpaczliwie płakać. Jej łzy podmyły skałę i u stóp zamkowego wzgórza powstało jeziorko, z którego wypływał strumyk. Strumyk ten nazwano „Jej łzą”. Z czasem w okolicy powstała osada, którą nazwano „Jej łzą”, a później „Iłżą”.
Międzynarodowy Spływ Kajakowy GRUNWALD 2010
Międzynarodowy Spływ Kajakowy GRUNWALD 2010
Warunki uczestnictwa:
- Posiadanie odpowiedniej kondycji fizycznej (zdrowia), umiejętności pływania wpław oraz doświadczenia w pływaniu kajakiem (możliwość zaistnienia wysokiej fali, porywistych wiatrów, zawirowań, szybkiego nurtu rzeki, przeszkód stałych i pływających itp.).
- Ukończone 18 lat. Osoby niepełnoletnie mogą startować za pisemną zgodą rodziców lub opiekunów prawnych pod opieką osoby dorosłej (tylko w kajakach 2-osobowych).
- Dokonanie opłaty wpisowego.
- Uzyskanie potwierdzenia o zakwalifikowaniu na spływ.
- Uczestnicy biorą udział w imprezie na własnym, zabezpieczonym przed zatonięciem sprzęcie (w tym kamizelki asekuracyjne). Możliwość odpłatnego wypożyczenia kajaków.
- Podporządkowanie się poleceniom organizatorów, Policji i ratowników WOPR oraz postępowanie zgodnie z niniejszym regulaminem.
Zgłoszenia:
Należy dokonać na „Karcie zgłoszenia”, którą wraz z kopią dowodu wpłaty wpisowego należy przesłać do 10.06.2010r. Pod adres: Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Kajakarstwa, ul. Goplańska 29/132,02-954 Warszawa, tel. 503 365 640, malinowskit@wp.pl
Organizator zapewnia:
transport kierowców na trasie Czerwińsk — Kozienice, transport bagażu uczestników, wklejkę do książeczki OT PZK i TOK PTTK, miejsce na polach namiotowych (sprzęt biwakowy uczestników), ciepły posiłek na mecie (lub w bazie każdego etapu spływu), opiekę przewodnicką, ratowniczą, doraźną pomoc medyczną, program kulturalny, rekreacyjny, krajoznawczy, udział w Wieczorze Komandorskim (w tym kolacja), pamiątki ze spływu (koszulka, znaczek, materiały krajoznawcze), nagrody dla najlepszych we współzawodnictwie i najaktywniejszych kajakarzy, ubezpieczenie NNW, zabezpieczenie postoju kajaków.
Obowiązki uczestników:
Przestrzeganie niniejszego Regulaminu oraz poleceń organizatorów, Policji, ratowników WOPR. Posiadanie niezbędnego wyposażenia osobistego (np. odpowiedniej do masy ciała kamizelki asekuracyjnej, środków przeciwko operowaniu słońca, wiatru i deszczu itp.) sprawnych kajaków i wioseł (kompletnych, niezatapialnych, nieuszkodzonych) oraz własnego sprzętu biwakowego. Udzielanie pomocy innym. Stosowanie zasad bezpieczeństwa na wodzie, a w szczególności: poprawne założenie kamizelki asekuracyjnej, informowanie o zauważeniu możliwości zaistnienia wszelkich czynników mogących mieć wpływ na bezpieczeństwo uczestników spływu (np. przeszkody na trasie, niesprawność sprzętu, niewłaściwe postępowanie, brak odpowiednich umiejętności, wyczerpanie fizyczne, choroby itp.), zachowanie spokoju, nie zakłócanie koncentracji własnej i innych uczestników, nie powodowanie kolizji, dostosowanie się do szybkości rytmu spływu narzuconego przez organizatorów. Pokrycie kosztów związanych z naprawą wszelkich spowodowanych przez siebie strat. Przestrzeganie przepisów ochrony przyrody i przepisów przeciwpożarowych. Przestrzeganie ciszy nocnej. Przestrzeganie zakazu spożywania alkoholu i in. środków odurzających na trasie spływu i zakazu nadużywania alkoholu podczas trwania całej imprezy. Zaleca posiadanie własnej apteczki, podręczny zestaw naprawczy, rzutkę ratowniczą.
Planowany koszt: 199 zł od osoby pełnoletniej, 149 zl od osoby niepełnoletniej, 99 zł (za cały spływ) od osoby za miejsce w kajaku organizatora. Wyczerpujące informacje: www.grupakajaki.pl wkrótce…
Organizator: Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Kajakarstwa
Termin: 18-27 czerwca 2010 r.
Trasa: rzeką Wisłą, od Kozienic do Wyszogrodu – 176 km
PROGRAM SPŁYWU
Piątek 18. 06. 2010r. Etap 0 Kozienice
- 17.00 -22.00 przyjmowanie uczestników na campingu Kozienickiego Centrum Kultury, Rekreacji i Sportu (ul. Boh. Studzianek 30, Kozienice),
Sobota 19 .06. 2010r. Etap I Kozienice – Świerże Gru., II km
- 09.30 – 13.00 zawody kajakowe na Jeziorze Kozienickim, Sprint Grunwaldzki na dystansie Mili Grunwaldzkiej (ok. 1410 m).
- 13.00 – 17.15 start do etapu, meta etapu, przewóz uczestników na camping, posiłek,
- 17.15 – 24.00 udział w uroczystościach i imprezach z okazji óOO.lecia Bitwy pod Grunwaldem (wodowanie replik przęseł mostu pontonowego, którym w Czerwińsku przeprawiali się uczestnicy Bitwy, koncerty, festyn, itp.)
Niedziela 20. 06. 201 Or. Etap II Świerże Gm.- Dębowa Góra, 23 km
- 10.00 – 18,15 start do etapu, meta etapu, przewóz uczestników na camping, posiłek,
- 19.00 – 21.00 wyjście do Aąuaparku w Kozienicach.
Poniedziałek 21. 06. 2010r. Etap III Dębowa Góra – Góra Kalwaria, 27 km
- 08,00 – 18.00 zwijanie obozowiska, start do etapu,meta etapu w Brzance (przystań wodna), posiłek na mecie,
- 18.30 – 22.00 program rekreacyjny, zwiedzanie zamku w Czersku, ognisko (Brzanka)
Wtorek 22. 06. 2010r. Etap IV Góra Kalwaria- Warszawa, 36 km
- 08.00 – 19.00 zwijanie obozowiska, start do etapu, meta etapu w Wojskowym Ośrodku Rekreacyjnym DGW, posiłek na mecie, budowa obozowiska,
- 20.00 – 21.00 prezentacja historii Mostu Mistrza Jarosława.
Środa 23. 06. 2010r. Etap V Warszawa — Żerań, 14 km
- 09.00 – 15.30 start, śluzowanie, meta w Porcie Żerańskim, zwiedzanie fabryki kajaków, przejazd do WOR DGW, posiłek,
- 16.00 – 21.00 zwiedzanie Muzeum Powstania Warszawskiego i Starego Miasta
Czwartek 24. 06. 2010r., Etap VI Żerań- Nowy Dwór Mazowiecki 28 km
- 07.00 – 19.00 zwijanie obozowiska, start, śluzowanie, meta w Nowym Dworze przy Spichlerzu, przejazd do Czerwińska, posiłek, zakładanie obozowiska.
- 19.00 – 22.00 program rekreacyjny,
Piątek 25. 06. 2010r. Etap VII Nowy Dwór Mazowiecki – Wychódźc, 22 km
- 08.00 – 16.00 start, meta, przejazd do Czerwińska, posiłek,
- 16.00 – 22.00 uczestniczenie w uroczystościach z okazji obchodów 600. lecia Bitwy pod Grunwaldem, pojedynki rycerzy, przemarsze, parady itp.
Sobota 26. 06. 2010r., Etap VIII Wychódźc- Wyszogród. 15 km
- 08.00 – 14.00 start do zawodów Grand Prix PZKai, meta, posiłek w Czerwińsku,
- 14.00 – 01.00 uczestniczenie w uroczystościach z okazji obchodów 600. lecia Bitwy pod Grunwaldem, koncerty, pokazy walk rycerskich, festyn, pokaz sztucznych ogni, parady, koncert Reprezentacyjnego Zespołu Artystycznego WP oraz gwiazdy estradoweji Jtp.),
- 15.00- 20.00 przejazd kierowców do Kozienic po samochody uczestników
- 20.00- 23.00 biesiada kajakowa, wręczenie nagród i wyróżnień.
Niedziela 27. 06. 2010r. Etap 00 Czerwińsk
- 09.00 – 10.00 zwijanie obozowiska, pożegnanie uczestników.
Puszcza Kozienicka – tutaj GRUNWALD miał swój początek
Puszcza Kozienicka tutaj GRUNWALD miał swój początek
Puszcza Kozienicka to wspaniały kompleks leśny miejsce doskonałego, aktywnego wypoczynku dla rodziny, liczne trasy rowerowe, urokliwe zakątki przyrody, i wciąż jeszcze mało znane miejsce na mapie turystycznych wędrówek mimo stosunkowo niewielkiej odległości od wielkich centrów miejskich. Nawet najnowszy przewodnik renomowanego wydawnictwa Pascal pt „Polska na weekend” nie zawiera najmniejszej wzmianki o Puszczy Kozienickiej. A naprawdę szkoda. Przekonajcie się zresztą sami…
Za rok przypada 600 rocznica jednego z największych zwycięstw w historii polskiego oręża -bitwy pod Grunwaldem. Z legendą tej bitwy stykają się całe pokolenia Polaków, a znaczenie tego zwycięstwa zawsze na przestrzeni niełatwych dziejów naszej Ojczyzny krzepiło serca i umacniało poczucie godności i jedności narodowej. Mało, kto jednak wie, że grunwaldzkie zwycięstwo zaczęło się właśnie w… Puszczy Kozienickiej w tych czasach zwaną Radomską. Oddajmy jednak głos historykom. Lech Chmielewski w artykule „Most przez Wisłę zamieszkującej w dodatku „Rzeczpospolitej” – historia bitew Grunwald” pisze, że podczas tajnej narady z księciem Witoldem w Brześciu nad Bugiem w listopadzie 1409 r. Jagiełło podjął m.in. decyzję o budowie mostu pontonowego, a relacjonując to zdarzenie Jan Długosz pisał: „Nakazuje nadto zbudować most spoczywający na łodziach, nigdy przedtem nieoglądany, a jego budowę powierzył król Władysław staroście radomskiemu Dobrogostowi Czarnemu z Odrzywołu, szlachcicowi herbu Nałęcz. Budował zaś ten most w Kozienicach na koszt króla potajemnie pewien znakomity mistrz Jarosław i cała zima zeszła na jego budowie”. Latem spławiono Wisłą gotowe elementy mostu i zmontowano je pod Czerwińskiem. W ciągu trzech dni armia królewska z ciężkimi działami przeprawiła się na prawy brzeg i niebawem połączyła z wojskami litewskimi prowadzonymi przez księcia Witolda.
Jagiełło oszukał Krzyżaków Sam most był na one czasy śmiałym i niespotykanym rozwiązaniem technicznym, a wszystko wskazuje na to, że był to pierwszy most pontonowy na świecie. Jagiełło pomysł zaczerpnął prawdopodobnie z pracy Konrada Kyesera pt. „Bellefortis”, która ukazała się w 1405 r. a w której opisano militarne nowości techniczne m.in. projekt mostu wspartego na łodziach, takiego, jaki w cztery lata później wybudowano właśnie w Kozienicach. Wynika z tego, że Polacy zapoznali się z tą książką, a Krzyżacy – choć autor był zaprzyjaźniony z dworem cesarza Zygmunta Luksemburczyka, wielkiego sprzymierzeńca Krzyżaków – nie, stwierdza Chmielewski. Wielki mistrz Ulryk von Jungingen uwierzył swym zwiadowcom, którzy meldowali mu, że Jagiełło miota się nad brzegami Wisły usiłując się przez nią przeprawić, ale nie może i, że wielu jego ludzi, którzy szukali brodów utonęło w falach. Te pozorowane ruchy nieprzyjaciel wziął widać za dobrą monetę, a fortel Jagiełły i staranne przygotowanie się do wojny z Krzyżakami, przyniosło historyczne zwycięstwo.
Zielona spiżarnia Ale Puszcza Kozienicka była też dostawcą mięsa dla rycerstwa szykującego się do wojny Od jesieni 1409 r. trwały tu wielkie polowania, a mięsa upolowanych zwierząt układano w beczkach, solono i w ten sposób przetrwały one do czasu bitwy. Podbierano miód w licznych barciach, zbierano i suszono rośliny lecznicze. W ten sposób ludzie Puszczy wnieśli też swój wielki wkład w zwycięstwo nad Zakonem Krzyżackim. Docenił to zresztą Władysław Jagiełło, który mieszkańców wsi puszczańskich takich jak np., Jedlnia, Kozienice, Mąkosy uznał za poddanych królewskich i z tego tytułu korzystali oni z licznych przywilejów królewskich, a następnie w roku 1430 wydał statuty jedleńskie potwierdzone potem w Krakowie w 1433 r. gwarantujące szlachcie nietykalność osobistą.
Tereny Puszczy jeszcze do dziś kryją liczne ślady dawnej świetności, osadnictwa puszczańskiego, zajęć ludzi tamtych czasów, widoczne są związki historyczne i kulturowe z czasami i wydarzeniami minionych lat, a także z bogatej historii walk narodowowyzwoleńczych. W Kozienicach znajduje się np. najstarszy pomnik w Polsce poświęcony urodzinom w tym miasteczku 1 stycznia 1447 r. króla Zygmunta I Starego, którego matka schroniła się tutaj wraz z dworem przed zarazą morową w Krakowie. Tutaj zwycięskie bitwy w czasie najazdu szwedzkiego stoczyły wojska pod dowództwem Stefana Czarneckiego. Tu walczyły oddziały Gen. Zajączka, stacjonowali żołnierze Tadeusza Kościuszki, walczyli powstańcy styczniowi pod wodzą Czachowskiego i Kononowicza. Lata I wojny światowej wsławiły się pierwszą regularną bitwą frontową stoczoną pod Anięlinem i Laskami przez I Pułk Legionów Polskich dowodzonych przez Józefa Piłsudz-kiego u boku armii austriackiej przeciwko armii rosyjskiej. Tutaj batalionami dowodzili mjr Michał Żymierski, i major Edward Rydz-Smigły. Z czasów I wojny światowej zachowało się w Puszczy 26 cmentarzy W czasach II wojny światowej w licznych puszczańskich miejscowościach toczyły się walki partyzanckie. Ostatnie miesiące II wojny światowe] to słynna juz bitwa pod Stu dziankami i wreszcie to właśnie z przyczółka magnuszewsko-wareckiego ruszyła ofensywa styczniowa w 1945 r., która zakończyła się w Berlinie. Tutaj warto odwiedzić skansen militarny z czasów II wojny światowej. Koła historii nie raz pozostawiały wyraziste ślady na puszczańskiej ziemi.
Kozienicki Park Krajobrazowy Dziś z dawnej świetności puszczy rozciągającej się w widłach pradolin Wisły i Radomki pozostały już tylko nieliczne ślady w postaci rezerwatów przyrody z ponad 200 letnimi drzewostanami. Jest ich na terenie Puszczy 15 o łącznej powierzchni blisko 13 tys. ha, na których znajdują się najciekawsze i najbogatsze zbiorowiska roślinne. W 1983 roku utworzono Kozienicki Park Krajobrazowy, w którym spotkać można wiele chronionych gatunków drzew, krzewów, roślin, ptaków i zwierząt m.in. orła bielinka, orlika krzykliwego, czarnego bociana, żurawia, kraskę, 17 gatunków nietoperzy, a także żółwia błotnego, bobry itp. W granicach Parku jest 25 obiektów zabytkowych – kościoły, cmentarze, zabytkowe parki, zespoły pałacowe i budynki gospodarcze, liczne kapliczki przydrożne. Lasy słyną obfitością grzybów, których występuje tu 297 gatunków, a także wiele poziomek, jagód.
Puszcza Kozienicka to idealne miejsce na jedno lub dwudniowy weekend. Położona w samym centrum Polski z dogodnym dojazdem praktycznie wszystkimi środkami komunikacji (samochód, kolej, autobus) jest jednakże zbyt mało spopularyzowana i dlatego jej uroki i wspaniałe szlaki turystyczne są dopiero odkrywane. Ogromnym minusem dla rozwoju turystyki weekendowej jest słaba baza noclegowo żywieniowa. Kto jednakże wykaże się uporem zapewne nie pożałuje?
Do Puszczy na weekend najlepiej przyjechać własnym samochodem i wybrać się rowerem na 15 dobrze oznakowanych tras rowerowych o różnym stopniu trudności, i długości od 3 do 53 km. Ich łączna długość stanowi ponad 350 km. Podobnie jak liczne szlaki pieszych wędrówek prowadzą one przez najpiękniejsze zakątki puszczy Niestety jak dotąd jest tu tylko jedna wypożyczalnia rowerów i też czynna tylko okresowo w Jedlni – Letnisko.

601-418-860,
048-667-2281
zamów kajaki na wakacje już dziś

