Mniszew

Trasy piesze powiatu Grójeckiego w opracowaniu z 1965r.

Trasa 1: Warka — Stara Warka — Pilica — Ostrołęka — Konary — Potycz — Czersk — Góra Kalwaria. Ok. 35 km.

Na trasie wycieczki: malownicza dolina Pilicy i Wisły, lasy, rezerwaty przyrody ożywionej i nieoży­wionej, rozlegle sady owocowe, ruiny zamku książąt mazowieckich w Czersku, liczne zabytki archi­tektury z okresu baroku i neoklasycyzmu.

Wycieczkę zaczynamy z Warki (patrz opis w wykazie alfabe­tycznym miejscowości). Za pałacem w Winiarach kierujemy się z biegiem Pilicy. Początkowo trasa wiedzie u podnóża skarpy wśród nadrzecznych zarośli. Później wyprowadza nas na jej grzbiet, w miejscu, gdzie rzeka płynąc pod samą skarpą, stale ją podmywa. Roztacza się stąd wspaniały widok na meandrującą Pilicę, na nadbrzeżne łąki na przeciw­ległym jej brzegu oraz na niknące na horyzoncie lasy Puszczy Kozie­nickiej. Pilica stanowi tu nie tylko granicę dwóch województw, ale także granicę różnych gleb i typów gospo­darczych. Mijamy wkrótce Starą Warkę. We wsi zachowały się ślady grodziska wczesno­śre­dnio­wiecznego, kolebki obecnej Warki.

Brzegiem skarpy lub traktem biegnącym, nieco dalej od rzeki, grzbietem wierz­chowiny dochodzimy do wioski Pilica (9 km, patrz opis). Następnym etapem wycieczki jest wieś Ostrołęka (patrz opis). Docieramy do niej tzw. Królewską Drogą (od Pilicy 2,5 km w kierunku pn.) lub obieramy trasę, dłuższą o ok. 3 km, biegnącą wśród bujnych nadpi­lickich łąk, wzdłuż koryta rzeki. Wczesną wiosną i po długo­trwałych opadach droga jest podmokła.

Za Ostrołęką droga prowadzi zalewowym tarasem w kierunku pn. Z lewej towarzyszy nam wyniosła skarpa, z prawej — miejscami piasz­czyste wydmy utworzone z ławic piasku pozostałych w wyniku dawnych procesów denuda­cyjnych pra-​​Wisły. Przed nami zabudowania wioski Przylot (14 km). Możemy dalej iść tą samą drogą przez wieś Ostrówek do Konar, bądź też wybrać inną drogę, ciekawszą. Biegnie ona grzbietem skarpy, z której miejscami otwierają się ładne widoki na dolinę Wisły. W tym celu należy na skrzy­żowaniu dróg, zaraz za pierwszymi zabudo­waniami Przylotu, skręcić na lewo w stronę skarpy. Podchodzimy na nią, po czym wybieramy drogę, która po minięciu niewielkiego pasa łąk skręca na północ zagłę­biając się w owocowe sady. Szcze­gólnie tu pięknie w okresie kwitnienia drzew. Niebawem przecinamy malowniczy wąwóz. Dochodzimy wreszcie do Konar (18 km, połącz. PKS :z Warszawą — 47 km przez Górę Kalwarię — 12 km oraz z Kozie­nicami — 42 km przez Mniszew; kiosk „Ruchu”). Tu ewentualnie można zatrzymać się na nocleg. W miesiącach lipcu i sierpniu czynne jest schronisko szkolne przy szkole podstawowej (24 miejsca noclegowe). Konary, podobnie jak inne mijane miejscowości, bardzo ucierpiały w czasie działań wojennych w 1944 — 45 r. Wioska stanowi obecnie główny ośrodek jednego z podre­gionów sadow­niczych powiatu grójeckiego.

Dalej podążamy jezdną drogą na pn.-zach. Po przebyciu kilometra, na prawo od drogi, biegnącej teraz brzegiem skarpy, roztacza się wspaniały widok na płynącą w dali Wisłę oraz widniejące na horyzoncie Lasy Osieckie. Za niewielkim lasem przyle­gającym do drogi skręcamy na prawo i dochodzimy do brzegu nadwi­ślańskiej skarpy. Po kilkuset metrach marszu jej skrajem w kierunku pn. drzewa zasła­niające widoczność ustępują i otwiera się bardzo ładny widok na rzekę. Wisła stale podmywa wysoki brzeg, który opada tu kilku­na­sto­metrową pionową ścianą. Konieczne zachowanie ostrożności! Nie należy podchodzić blisko do skraju skarpy!

Ścieżka zbiega niebawem do wąwozu, wypro­wa­dzając nas nad samą rzekę. Wąwozem w lewo można dojść wkrótce do wsi Potycz (patrz opis) leżącej przy drodze Warka — Warszawa (połącz. PKS). Trasa wiedzie dalej ścieżką skrajem skarpy lub u jej podnóża, nad samą rzeką. Obser­wujemy poszarpany brzeg, porośnięty miejscami gęstwą krzewów. Cały ten fragment wysokiego urwistego brzegu wiślanego znajduje się pod ochroną. Niebawem skarpa stopniowo oddala się od rzeki. Idziemy teraz ponad 5 Ikm wałem wiślanym mając z prawej widok na rzekę z piasz­czystymi wyspami porośniętymi wikliną. W czasie słonecznej pogody warto skorzystać z kąpieli. Po lewej stronie wału widoczne tereny oddane pod uprawę truskawek oraz sady owocowe. Od miejsca, gdzie rzeczka Czarna przecina wał wiślany skręcamy na lewo i idziemy w górę rzeczki. Po ok. 1 km dochodzimy do mostu. Droga biegnąca początkowo w kierunku pn. a później w pn.-zach. doprowadza do Czerska (31 km, patrz opis). Do Góry Kalwarii docieramy traktem prowa­dzącym skrajem wysokiej skarpy, a następnie drogą. Inna, ciekawsza krajo­brazowo droga wiedzie wśród łąk, pól i ogrodów, tarasem zalewowym, równolegle do skarpy.

Trasa 2: Warka — Stara Warka — Pilica — Ostrołęka — Dębnowola — stacja kol. Michalczew. Ok. 20 km.

Na trasie wycieczki: malownicza dolina Pilicy, rezerwat przyrody w Winiarach, zabytki archi­tektury z okresu baroku i neokla­sycyzmu, rozległe sady owocowe.

Odcinek do wsi Ostrołęka opisany w trasie 1. Z Ostrołęki wyruszamy drogą wiejską prowadzącą w kierunku zach. Wkrótce wspinamy się na grzbiet skarpy, z której ostatni raz mamy widok na szeroką dolinę Pilicy i Wisły. Wkraczamy w krainę sadów. Szcze­gólnie pięknie tu w pierwszej połowie maja w okresie kwitnienia drzew owocowych. Mijamy wsie Klonową Wolę i Dębnowolę (15 kim). Wokół lekko sfalowany teren. Niebawem przecinamy drogę łączącą Warkę z Górą Kalwarią. Na dalszym odcinku trasy towarzyszą nam po prawej młode lasy, przeważnie liściaste. Miejscami piękne kobierce z traw. Następnie mijamy po lewej kilka zabudowań wioski Martynów. Z daleka widoczne są mury nowej szkoły Tysiąclecia w Watra­szewie. Przy niej skręcamy na lewo (pd. zach.). Droga przebiega obok zagajników sosnowych, malow­niczych fragmentów brzeziny i doprowadza do pobliskiej stacji Michalczew położonej na linii kol. Warszawa (50 km) — Warka (7 km).

Trasa 3: stacja kol. Michalczew — Martynów — Borowe — Marynin — Potycz. Ok. 11 km.

Na trasie wycieczki: urozmaicone lasy porastające sfalowany teren, liczne sady owocowe.

Wycieczkę rozpo­czynamy ze stacji kol. Michalczew położonej na linii kolejowej Warszawa (50 km) — Warka (7 km). Wiejskimi drogami zmierzamy w kierunku pn.-wsch. Mijamy zagajniki sosnowe, młode lasy brzozowe i mieszane. Z daleka widoczna nowa szkoła Tysiąclecia w Watra­szewie. Koło szkoły skręcamy na prawo (wsch.). Po lewej wieża trian­gu­lacyjna. Droga biegnąc wśród pól przechodzi obok zabudowań wioski Martynów, a następnie doprowadza do skraju lasu. Idziemy w dalszym ciągu na wsch. Po prawej stronie drogi łąki i pola, po lewej zagajniki sosnowe a nieco dalej fragmenty malow­niczej brzeziny oraz młode lasy mieszane poprze­tykane pięknymi kobiercami traw. Na ok. 4,5 km dochodzimy do skrzy­żowania kilku dróg. W odległości kilkuset metrów na pd. widoczne chaty wsi Gąski, otoczone owocowymi sadami. Kierujemy się teraz na pn. wsch. wysadzoną akacjami polną drogą. Po dojściu do skraju lasu opuszczamy ją i obieramy inną, biegnącą na pn. Wokół urozmaicone lasy mieszane, z przewagą brzozy, na dalszym odcinku sosnowe. Po wyjściu z lasu trafiamy do wsi Borowe (ok. 6,5 km). Na pn. od wioski widoczny jest następny niewielki las. Dochodzimy doń polną miedzą. Po lewej piasz­czyste wydmy. Las porasta dość silnie sfałdowany teren. W głębi przeważa mieszany młodnik, miejscami liściasty, bujnie podszyty. Kierujemy się leśnymi ścieżkami lub na przełaj ku prawej części lasu, a później jego skrajem schodzimy w głęboką dolinkę, w której płynie wysychający latem strumyk. Potem wspinamy się pod górę i ścieżką wśród rozległych sadów (kierunek pn.) docieramy do wsi Marynin (ok. 8,5 km). Polną drogą wybie­gającą ze środka wsi podążamy nadal na pn. Po kilometrze zagłębiamy się w większy kompleks leśny. Początkowo towarzyszy nam las sosnowy ustępując dalej ładnemu liściastemu ze zdobnymi kobiercami traw i mchów. Niebawem wieś Poty cz (11 km, patrz opis).

Trasa 4: stacja kol. Michalczew — Nowa Wieś — Rytomo­czydła — Dębówka — Wichradz — Warka. Ok. 22 km.

Na trasie wycieczki: urozmaicone lasy, rozległe sady, m. in. sady doświad­czalne Instytutu Sadow­nictwa w Nowej Wsi, malownicze pagórki morenowe, piękne widoki w dolinie Pilicy, zabytki archi­tektury z okresu baroku i neokla­sycyzmu, pamiątki związane z wydarzeniami powstania 1863 r.

Wycieczkę rozpo­czynamy ze stacji kol. Michalczew położonej na linii kol. Warszawa (50 km) — Warka (7 km). Początkowo podążamy wzdłuż toru kolejowego na pd. Po 1 km zagłębiamy się w przyjemny, mieszany las, drogą prowadzącą w kierunku pd.-zach. Gliniaste podłoże powoduje, że po deszczach na drodze tworzą się duże i trudne do ominięcia kałuże. Droga zbacza następnie ku zach., wychodzi na pole i po przecięciu niewielkiego lasu sosnowego dociera do zabudowań wioski Murowanka (3,5 km). Dalej nie zmieniając kierunku marszu dochodzimy do Nowej Wsi (5 km, patrz opis).

Ze środka wsi odchodzi na pn. zach. droga do Gołębiowa. Przecina ona rzeczkę Czarną i biegnąc wśród pól doprowadza do mogiły powstańców 1863 r. Nieco dalej na zach. dostrzegamy klasy­cy­styczną kaplicę, położoną na szczycie pagórka, w otoczeniu drzew. Od kaplicy podążamy wiejską dróżką w kierunku pobli­skiego lasu. Wkrótce wiedzie ona jego skrajem. Skręcamy teraz pierwszą napotkaną przecinką na lewo (pd.). Wokół las sosnowy. Niebawem wychodzimy na otwartą przestrzeń. Wysadzana różnymi drzewami droga przecina rzeczkę Czarną i doprowadza do zabudowań gospo­darczych w Rytomo­czydłach (9 km, patrz opis).

Od przystanku PKS, położonego przy drodze łączącej Warkę z Grójcem, zagłębiamy się ponownie w las drogą wiodącą na pd. pd. Wsch. Po obu jej stronach dość malowniczy mieszany drzewostan. Po ok. 500 m łączymy się z inną szerszą drogą biegnącą na pd. Skraj drogi znaczą nam teraz dostojne świerki. Miejscami spotykamy wyraźne wyrwy w starszym drzewo­stanie, znaczone młodymi zalesieniami. Są to ślady zniszczeń dokonanych przez potężny huragan, który nawiedził szereg powiatów woj. warszaw­skiego w maju 1958 r. Uległo tu znisz­czeniu ponad 100 ha lasu. Po ok. 2,5 km (od Rytomo­czydeł) skręcamy innym leśnym traktem na wsch., aby po dalszych 2 km wyjść na pola, obok wioski Dębówka (13,5 km). Następnym etapem wycieczki jest wieś Jeżówek położona 3 km na wsch. za wyniosłym wałem morenowym, z którego grzbietu roztacza się ładny widok. Za Jeżówkiem pokonujemy wysunięty na pd. jęzor wspomnianego wyżej wału morenowego, porośnięty urozma­iconym lasem. Ze wschodniego jego zbocza rozpo­ściera się rozległy widok na całą okolicę. W oddali (ok. 4 km na wsch.) dostrzec można zabudowania Warki. Malowniczy wąwóz sprowadza nas do położonej wśród owocowych sadów wsi Wichradz (17,5 km, na jej wsch. krańcu stoi ludowa kaplic z k a przydrożna w kształcie słupa o charakterze barokowym, typowa dla Warki i jej okolic, wystawiona zapewne w 1 poł. XIX w.). Za wiejskim stawem, znajdującym się w środku wsi, skręcamy na pd. wsch. Polna droga nadal biegnie sfalowanym terenem Wysoczyzny Rawsko-​​Mazowieckiej aż do Niemojewic, obecnie dzielnicy Warki (19,5 km). Dalszą drogę wytycza pilicka skarpa. U jej podnóża rozciągają się łąki a nad samą rzeką znajdziemy piasz­czyste plaże. Niebawem dochodzimy do miejsca, gdzie Pilica, robiąc ostry zakręt, podpływa pod skarpę. Wąska ścieżka biegnie teraz poniżej urwistej skarpy, nad samą wodą, bądź też górą, skąd ładny widok. Dalej rzeka oddala się nieco od skarpy. Obszar tarasu zalewowego porośnięty jest tu rozmaitymi drzewami i wikliną, stanowiąc ulubione miejsce spacerów miesz­kańców Warki. Zbliżamy się do centrum miasta (patrz opis).

Trasa 5: Michałów Górny — Biejków — Promna — Falęcice — Pacew — Przybyszew. Ok. 15 km.

Na trasie wycieczki: malownicza dolina Pilicy oraz zabytki archi­tektury z okresu neoklasycyzmu.

Wycieczkę rozpo­czynamy w Michałowie Górnym (połączenie PKS z, Warką — 14 km i z Biało­brzegami — 12 km, klub prasy i książki „Ruch”), położonym na skraju doliny Pilicy, w odległości 1 km od nurtu rzeki.

Szereg zapisków wskazuje na to, że w XVII w. był tu zamek, broniący niegdyś przeprawy przez Pilicę. Z budowli tej nie zostało do dziś śladu. W XIX-​​wiecz-​​nym pałacu, niezbyt fortunnie przebu­dowanym w początku bieżącego wieku, mieści się obecnie szkoła podstawowa. Obok pałacu, barokowa kaplica zapewne z XVII lub XVIII w. Miejscowy park założony został w XIX w.

Z Michałowa podążamy w kierunku pd.-zach. Wiejska droga biegnie skrajem nadpi­lickiej skarpy. Po lewej w szerokiej dolinie płynie, robiąc liczne zakręty, Pilica. Miejscami ze zbocza skarpy otwierają się rozległe i piękne widoki. Mijamy wioski Brańków, Biejków (3,5 km) i Biejkowską Wolę. Na łąkach widoczne są gdzie­niegdzie pryzmy wydobytego torfu, używanego do celów opałowych i jako nawóz. Zatrzy­mujemy się na chwilę w Promnej (7,5 km, patrz opis). Kilometr dalej, na skraju wsi Falęcice, przecinamy drogę łączącą Warszawę przez Grójec z Radomiem (przystanek PKS).

Pilicka skarpa wytycza nam także następny etap wycieczki. Ścieżki i wiejskie drogi prowadzą po pochyłości skarpy wśród łąk, ogrodów warzywnych i sadów. Najwięcej widać upraw ogórków i cebuli. Za wsią Góry (11,5 km) napotykamy szcze­gólnie ładny odcinek trasy. Z wysokich pagórków (152 m npm., ok. 37 m nad lustrem wody) roztacza się piękny widok na rzekę i całą dolinę. Brzeg skarpy porośnięty jest gdzie­niegdzie lasem. Mijamy wioskę Pacew i zbliżamy się do Przybyszewa (patrz opis).

Trasa 6: Świdno — Micha­łowice — Tomczyce — Gostomia: A) Brzostowiec — 12 km; B) Nowe Miasto n. Pilicą — 12 km.

Na trasie wycieczki: malownicza dolina Pilicy, rezerwat przyrody „Tomczyce” rybne stawy w dolinie Lubanki, zabytki archi­tektury z okresu baroku i neoklasycyzmu.

Świdno (patrz opis) opuszczamy wiejską drogą biegnącą na pd. zach. wśród pól warzywnych blisko skraju skarpy. Z lewej doskonale widać nadpi­lickie łąki oraz drugi brzeg rzeki. Kierujemy się na widoczne przed nami wieże kościoła w Micha­ło­wicach (patrz opis).

Zabudowania Michałowic prawie łączą się z zabudo­waniami wioski Stami­rowice. Ze środka tej długiej wsi droga sprowadza nas w dół. Dalej wędrujemy początkowo ścieżką a następnie polną drogą u podnóża skarpy porośniętej na tym odcinku młodym sosnowym lasem. Po lewej rozległe nadpi­lickie łąki, wyjątkowo barwne w maju w okresie kwitnienia. Najwięcej tu wówczas żółtych kaczeńców. Dochodzimy do Tom-​​czyc (4 km, patrz opis). Droga prowadzi wśród zabudowań wiejskich położonych na stoku skarpy i nad samą rzeką. Wiele tu chat trady­cyjnych, budowanych na zrąb ze słomianym dachem. Niektóre liczą sobie już po kilka­dziesiąt lat. Jedna z wiejskich dróg wyprowadza nas na górę do pałacu. Następnym etapem wycieczki jest piękny rezerwat „Tomczycee”, Dalej, za rezerwatem, możemy iść skrajem skarpy, porośniętej na tym odcinku młodszym lasem, bądź też wysadzanym drzewami traktem biegnącym równolegle do skarpy, w odległości kilkuset metrów na pn. Wkrótce Gostomia (ok. 8 km, patrz opis).

A) Kierujemy się teraz na pn. drogą prowadzącą prawą lub lewą stroną stawów rybnych. Celem naszej wycieczki jest Brzostowiec (12 km, patrz opis).

B) Z Gostomii idziemy drogą na zach. przez wsie Wolę Pobie­dzińską i Pobiednę do Nowego Miasta n. Pilicą (12 km, patrz opis). Z lewej widok na Pilicę i jej dolinę.

Trasa 7: Wilków — Załuski — Błędów — Bielany — Wólka Bańkowska: A) Kozietuły — 17 km; B) Danków — Mogielnica –22 km.

Na trasie wycieczki: malownicza dolina Mogielanki, urozmaicone lasy, zabytki archi­tektury z okresu XVII –XIX w.

Z Wilkowa (patrz opis) kierujemy się na pd. Mijamy dwórr z końca XIX w. położony w parku. Podchodzimy na niewielkie wznie­sienie. Po prawej mamy widok na rzeczkę Mogielankę. Zachodni i południowy stok wznie­sienia porasta dość rzadki, ale ładny las sosnowy z domieszką brzozy. Zmieniamy kierunek marszu na wschodni, idąc cały czas skrajem lasu, równolegle do rzeczki. Dolina jej z każdym kilometrem pogłębia się. Mijamy młodniki sosnowe i dębowe. Następnie przechodzimy przez wieś Załuski. Droga zbacza tu w prawo i wyprowadza obok młyna na mostek (ponad 4,5 km). Po prawej duże rozlewisko miejscami zarośnięte trzciną. Mijamy dalej Wólkę Kurdy­ba­nowską. Wysadzana lipami droga wiedzie teraz pomiędzy sadami owocowymi należącymi do PGR Błędów. Wkrótce dochodzimy do Błędowa (8 km, patrz opis).

Ze Starego Rynku kierujemy się na lewo. Niebawem mostek na dopływie Mogielanki. Trakt wspina się teraz na grzbiet wynio­słości (pd. wsch.). Z najwyższego punktu roztacza się intere­sujący widok na dolinę Mogielanki, ciemne plamy lasów i różno­barwne pasy pól. Po chwili droga zbiega w dół, aby znów wspiąć się pod górę. Dochodzimy do PGR Bielany. Przecinamy na ukos dawny park dworski i podążamy drogą na pd. Po ok. 0,5 km skręcamy w inną drogę zagłę­biającą się w jar, którym schodzimy nad Mogielankę. Dalszą drogę wytycza nam lewy brzeg rzeki, wijącej się wśród łęgu olszowego. Z prawej za rzeczką zabudowania wsi Wólka Bańkowska. Z lewej wyniosły brzeg doliny porastają kępy drzew. Trafiamy wreszcie na trakt. Po przeciw­ległej stronie traktu ładny las sosnowy. W bujnym podszyciu krzewy jeżyn, a w runie leśnym — obfitość jagód i poziomek. Skarpa nadrzeczna poprze­cinana jest malowniczo licznymi jarami.

Po lewej stronie tego traktu, nieco wyżej, widoczny jest olbrzymi wykop, skąd wydobywano dawniej piasek i żwir. Z miejscem tym związane jest podanie o chciwym szlachcicu, który zakopał tu w kufrach wielki skarb. Było wielu śmiałków, którzy usiłowali nocną porą wydobyć kufry na wierzch. Nim jednak zdążyli wynieść je poza obręb wykopu, zaczęło dnieć, a kufry pociągając za sobą najbardziej chciwych poszu­kiwaczy skarbów, zapadły się jeszcze głębiej w ziemi.

A) Trakt biegnąc wśród sosnowego lasu wychodzi na wierz­chowinę, po czym przez pola (na wsch.) doprowadza do drogi, łączącej Grójec (16 km) z Nowym Miastem n. Pilicą (20 km). Przy drodze zabudowania POM Dalboszek. Obok przystanek Kozietuty na linii PKS i linii kolejki wąsko­torowej Warszawa — Grójec — Nowe Miasto n. Pilicą.

B) Trakt na prawo przechodzi mostem nad Mogie-​​lanką i biegnie stokiem doliny rzeki na pd. zach. Z lewej ładny widok. Po prawej dotyka do traktu mieszany las obfitujący w leszczynę. Mijamy następnie po lewej niewielki las sosnowy i schodzimy wąwozem do Dańkowa (ok. 16 km, patrz opis). Tuż przed wioską warto zwrócić uwagę na duży głaz narzutowy po prawej stronie drogi.

Przechodzimy z powrotem na lewy brzeg Mogielanki. Mijamy wieś Główczyn. Trasę wytyczają nam dalej nadrzeczne łąki. Później skraj doliny zajmuje las sosnowy. Wkrótce na wysokim przeciw­ległym brzegu Mogielanki ukazują się zabudowania Mogielnicy. Przechodzimy obok stadionu sportowego. Stąd już niedaleko do Rynku (ok. 22 km, patrz opis).

Trasa 8: Goliany — Łęczeszyce — Lewiczyn — Skurów. Ok. 14 km.

Na trasie wycieczki: niewielkie partie mieszanych lasów, sady owocowe oraz zabytki archi­tektury z okresu baroku.

Od przystanku Goliany na linii kolejki wąsko­torowej Warszawa (55 km) — Grójec (14 km) — Nowe Miasto nad Pilicą (29 km) idziemy drogą na pd. wsch. do wsi Łęczeszyce (2 km, patrz opis). Dalej trasę wytycza droga mogielnicka (pn. wsch.). Po lewej widoczne zabudowania dawnej cegielni łęczeszyckiej. Po ok. 2 km skręcamy na prawo drogą prowadzącą skrajem świerkowego lasku. Po niecałym kilometrze wybieramy drogę leśną biegnącą na pn. w;sch. ku wsch. Droga ta przecina sosnowy las a następnie prowadzi jego pn. brzegiem. Mijamy z prawej niewielki stawek. Po ok. 1,5 km dochodzimy do rozwi­dlenia dróg na skraju lasu. Kierujemy się teraz drogą na pn. wsch. w stronę widocznych zabudowań wsi Tartaczek (ok. 7,5 km) otoczonych sadami. Przez wieś droga prowadzi szpalerem utworzonym z kasztanów, lip i akacji. Docieramy do sosnowego lasu i zagłębiamy się weń ścieżką (na wsch.). Za polaną skręcamy w lewo. Leśna droga biegnie między młodnikami modrze­wiowymi, później sosnowymi i brzozowymi. Po wyjściu z lasu spostrzegamy z prawej pierwsze zabudowania wsi Lewiczyn, Trafiamy na szerszą drogę, którą idziemy na pn. Droga wysadzona drzewami owocowymi, najładniej wygląda w 1 połowie maja, w okresie kwitnienia drzew. Teren lekko sfalowany. Dochodzimy do poprzecznej drogi, którą zbaczamy na prawo. Przed nami wzgórze o kształcie rogala, porośnięte pięknym lasem brzozowym. Z lewej, u podnóża żłobi sobie dolinę rzeczka Kraska (prawy dopływ Jeziorki), biorąca swój początek w pobliżu Belska, ok. 5 km na pn. zach. Na szczycie wzgórza właściwe zabudowania wsi Lewiczyn (11 km, patrz opis). Opuszczamy wioskę drogą biegnącą w kierunku pn. Przechodzimy mostek na Krasce. Po ok. 2 km skręcamy w prawo (pn. wsch.), mijamy zabudowania dawnego folwarku Oczesały i docieramy wreszcie do rozwi­dlenia dróg obok wsi Skurów. Autobusami PKS możemy stąd dojechać do Grójca (4 km), do Warki (22 km) oraz w kierunku Radomia.

Trasa 9: Głuchów — Kocerany — Przęsławice — Jeziorka — Sadków — rez. „Modrzewina” — Mała Wieś — Belsk Duży. Ok. 21 km.

Na trasie wycieczki: malownicza dolina rzeczki Jeziorki, rezerwat przyrody „Modrzewina”, sady owocowe, zabytki archi­tektury z okresu neoklasycyzmu.

Wioska Głuchów położona jest przy drodze łączącej Warszawę (40 km) z Grójcem (4 km). Połączenie PKS. W Głuchowie urodził się 6. X. 1882 r. Jan Czeka­nowski, znany antropolog, etnolog i badacz Afryki, członek PAN. W dawnym browarze Spółdzielnia „Extrakt” prowadzi zakład przetwórstwa owocowego. Schodzimy drogą w dolinę Jeziorki. Po lewej w rozlewisku rzeczki w przyszłości powstanie ośrodek wypoczynkowy. Po przejściu mostku skręcamy na prawo ścieżką, prowadzącą prawym brzegiem rzeczki. Mijamy stary młyn i podążamy ścieżką przez łąki w stronę widocznego łęgu olchowego. Wyszu­kujemy najdo­god­niejsze miejsce do przejścia niewielkiego dopływu Jeziorki. Za obszerną polanką rozciąga się ściana lasu, przeważnie sosnowego, wzdłuż której, prawie nad rzeczką, biegnie droga w kierunku pn.-zach. Wiosną lub po długo­trwałych opadach jest ona w wielu miejscach podmokła (obejście lasem). Las ten obfituje w poziomki i maliny. Dalej drodze towarzyszy las liściasty z przewagą grabów. Po ok. 2 km docieramy do poprzecznej drogi, którą skręcamy na prawo. Przyjemniej jednak maszerować ścieżką, biegnącą równolegle do drogi w starszym mieszanym lesie, za ścianą młodej sośniny. Wychodzimy z lasu, obok młyna w Koceranach (4 km). Piasz­czysta droga prowadzi nas teraz wzdłuż rzeczki w kierunku pd.-zach. Z niewielkiego wznie­sienia roztacza się ładny widok na niebieskie tafle rybnych stawów i ciemną ścianę lasu na przeciw­ległym brzegu Jeziorki. Docieramy wreszcie do Przęsławic (7,5 km, sklep spożywczy, przystanek PKS), wioski położonej przy drodze łączącej Grójec (7 km) z Mszczonowem (22 km).

Idziemy drogą kilka­dziesiąt metrów w lewo, aby następnie skręcić w prawo polną drogą wiodącą znowu na pd. zach. Z lewej wzgórze z malowniczo poroz­rzu­canymi kępami drzew. Z prawej, wśród olch, płynie Jeziorka. Krajobraz staje się coraz bardziej intere­sujący. Rozpoczyna się wyraźny przełom rzeczki przez okoliczne wznie­sienia. Po ok. 2 km droga skręca lekko w lewo. Po prawej zabudowania wsi Jeziora, gdzie urodził się uczestnik powstania listo­pa­dowego, poeta Konstanty Gaszyński (1809 — 1866). Dalej idziemy skrajem staro­drzewu sosnowego, porasta­jącego brzeg doliny. Niebawem wieś Jeziorka (10 km, sklep spożywczy, poczta). Jest to stara osada, która już w XV w. posiadała kościół, wzniesiony przez benedyktynów z Pułtuska. Obok kościoła rosną dwa potężne, stare modrzewie.

Wracamy do skraju lasu, po czym wspinamy się ścieżką na szczyt wysokiego wzgórza (189 m npm., ok. 40 m nad poziomem rzeczki), z którego roztacza się malowniczy widok. W dole wśród drzew przebłyskują dachy chat, a dalej wije się wśród olch Jeziorka. Stoki doliny przecinają barwne pasy schodzących do wsi pól. Przeciwległy, również wysoki brzeg rzeczki zieleni się plamą młodych sosen. Ze szczytu wzgórza ścieżka prowadzi nas w dół. Na skrzy­żowaniu kilku dróg wybieramy prowadzącą w kierunku pd.-zach. Za wioską Czekaj droga skręca na pd., biegnąc wśród sadów. Szcze­gólnie pięknie tu w pierwszej połowie maja, kiedy drzewa owocowe obsypane są białym kwieciem. W oddali, z lewej, rysuje się duża, ciemna ściana lasu — to rezerwat „Modrzewina”. Dalej idziemy przez wsie Sadków, Aleksan­drówkę i Rożce (15 km), gdzie przy szkole skręcamy w lewo do lasu. Droga biegnie przez środek pięknego rezerwatu, po czym wśród szpaleru starych lip doprowadza do przystanku kolejki wąsko­torowej Mała Wieś (19 km). 0,5 km na pd. od przystanku położony jest zespół pałacowy w Małej Wsi (zabytki i rezerwat „Modrzewina”, patrz opis). Wysadzana starymi drzewami droga doprowadza po 1 km do Belska Dużego (patrz opis).

Trasa 10: Przęsławice — Jeziorka — Wilczoruda — Wygnanka — Osuchów — Lutkówka — Chudolipie. Ok. 22 km.

Na trasie wycieczki: malownicza dolina rzeczki Jeziorki, zabytkowe drzewa w parku w Osuchowie, urozmaicone lasy osuchowskie, zabytki archi­tektury z XVII — XIX w.

Przęsławice położone są w dolinie rzeczki Jeziorki przy drodze łączącej Grójec (7 km) z Mszczonowem (22 km). Z miejsco­wo­ściami tymi połączenie PKS. We wsi sklep spożywczy.

Od drogi skręcamy na lewo w polną drogę wiodącą na pd. zach. Z lewej wzgórze z malowniczo poroz­rzu­canymi kępami drzew. Z prawej, wśród olch, płynie Jeziorka. Krajobraz okolicy urozmaicony. Rozpoczyna się tu wyraźny przełom rzeczki przez okoliczne wznie­sienia. Po ok. 2 km droga skręca nieco w lewo. Po prawej widoczne zabudowania wsi Jeziora, gdzie urodził się uczestnik powstania listo­pa­dowego, poeta Konstanty Gaszyński (1809 — 1886). Następnie idziemy skrajem staro­drzewu sosnowego, porasta­jącego brzeg doliny. Na zachodnim krańcu lasu warto wspiąć się ścieżką na szczyt wysokiego wzgórza (189 m npm., ok. 40 m nad poziomem rzeczki), z którego roztacza się malowniczy widok. W dole, wśród drzew, przebłyskują dachy chat wsi Jeziorka. Dalej widoczna jest wijąca się wśród olch rzeczka Jeziorka. Stoki doliny przecinają barwne pasy schodzących do wsi pól. Przeciwległy, także wysoki brzeg rzeczki zieleni się młodym lasem sosnowym. Wracamy na dół i zatrzymu jemy się na chwilę we wsi (ok. 3 km, sklep spożywczy, poczta). Jeziorka jest starą osadą. Wiadomo że już w XV w. istniał tu kościół wzniesiony przez benedyktynów z Pułtuska. Obok kościoła rosną dwa potężne, stare modrzewie.

Z Jeziorki wyruszamy w kierunku zach. Po ok. 2 km przechodzimy na przeciwległy brzeg Jeziorki. Rzeczka nawadnia tu szereg stawów rybnych. Największy z nich zarośnięty jest częściowo trzciną. Droga biegnąca nad rzeczką jest bardzo piasz­czysta. Lepiej więc wybrać ścieżkę prowadzącą stokiem doliny nieco dalej od drogi. Ścieżka przecina niebawem zagajnik sosnowy. W pewnym miejscu ze wzgórza roztacza się rozległy, malowniczy widok na nadrzeczne łąki i przeciwległy wysoki brzeg doliny z przyle­pionymi jakby do niego chatami niewielkiej wioski Grabie. Wieś ta była niegdyś własnością benedyktynów pułtuskich.

Znowu zagłębiamy się w zagajnik, po czym schodzimy do wsi Daszówka (6,5 km). Po prawej ładny lasek brzozowy. Możemy wędrować dalej łąkami nad samą rzeczką bądź też iść drogą. Wkrótce wieś Wilczoruda (połączenie PKS z Grójcem — 16 km, klub prasy i książki „Ruch”). Nadal trzymamy się doliny Jeziorki. Za wsią Cychry (10,5 km) znów ładny widok na wijącą się w dolinie rzeczkę, stawy, soczyste nadrzeczne łąki oraz rozrzucone i kępy drzew na prawym brzegu. Względna różnica poziomów przekracza na tym odcinku 35 m. Niebawem mijamy fragment sosnowego lasu. Droga wiedzie teraz brzegiem stawu, po minięciu którego przechodzi na drugą stronę Jeziorki. Mijamy zabudowania wioski Wygnanka. Wkrótce opuszczamy dolinę Jeziorki. Droga przybiera kierunek zach., przechodzi obok niewielkiego sosnowego lasku, a później pozostawia po lewej malowniczą brzezinę. Jesteśmy w Osuchowie (15 km, patrz opis).

Po zwiedzeniu dworku i parku, idziemy przez wieś na pn. wsch. Droga skręca ku wschodowi. Przecinamy Jeziorkę płynącą w dość płytkiej dolince. Rzeczka bierze swój początek ok. 1,5 km na pn. zach. od miejsca, w którym się znajdujemy. Mijamy kilka zabudowań wsi Dębiny Osuchowski, po czym zbaczamy na pn. zach. drogą biegnącą skrajem ładnego sosnowego lasu. Dochodzimy do drogi opodal Lutkówki (20,5 km, patrz opis).

Stąd już niedaleko do Chudolipia, wsi położonej przy drodze łączącej Grójec (18 km) z Mszczonowem (11 km). Komunikacja PKS.

W odległości ok. 3 km na pn. wsch. od Chudolipia, za ładnym mieszanym lasem leżą Petrykozy z zabytkowym dworem z końca XVIII w. (patrz opis).

Trasa 11: przyst. kol. Lesznowola — Głuchów — Kocerany — Michrów — Swiętochów — Tarczyn. 19 km.

Na trasie wycieczki: malownicze doliny rzeczek Jeziorki i Tarczynki, urozmaicone partie leśne oraz zabytki archi­tektury z XIV — XIX w.

Dojazd kolejką wąsko­torową do przystanku Lesznowola na linii Warszawa (37 km) — Grójec (4 km). Od przystanku idziemy niecały kilometr na pn. wzdłuż torów do zabudowań gospo­darczych w Kośminie, użytko­wanych obecnie przez PG Rybne, jedno z najlepszych w województwie. Przed nami błyszczące tafle licznych stawów rybnych, nawad­nianych przez Jeziorkę, ciągnących się na zach. na przestrzeni blisko 2 km. Przechodzimy na drugą stronę rzeczki, a następnie idziemy groblami wśród stawów na ich prawą stronę. Dalej przecinamy niewielki las i dochodzimy do Głuchowa (ok. 4 km). Do wioski tej można także dojść, idąc stale wzdłuż stawów po ich prawej stronie, następnie nad rzeczką. Nad szeroko rozlaną Jeziorką powstanie w przyszłości ośrodek wypoczynkowy dla miesz­kańców Grójca. Dalszy cztero­ki­lo­metrowy odcinek trasy od Koceran został opisany w trasie nr 9.

Przy dawnym młynie w Koceranach przechodzimy na drugą stronę Jeziorki. Po lewej stawy rybne. Skręcamy na lewo (pn, zach.) w pierwszą drogę zagłę­biającą się w sosnowy las. Niebawem wychodzimy obok szeregu stawów, ciągnących się w płytkiej dolince. Droga prowadzi teraz lewym ich brzegiem. W drugim stawie możliwość kąpieli. Groblą między stawami docieramy do wsi Michrów (ponad 10 km, połącz. PKS z Warszawą — 34 km i z Grójcem — 16 km). Na terenie podworskim znajduje się obecnie ośrodek hodowlany. Na polanie parkowej przed dworkiem stoi piękny jawor o obwodzie 407 cm — po mnik przyrody. Staw w głębi parku otoczony jest starymi drzewami.

Ze wsi wyruszamy traktem w kierunku pn.-wsch. Po ok. 1,5 km po lewej stronie, na skraju lasu, ciekawy okaz zrośniętych z sobą, u nasady sosny z dębem, uznany za pomnik przyrody. Dąb posiada obwód 195 cm, a sosna — 210 cim. Idziemy teraz skrajem lasu na pn. zach. Po prawej dość urozmaicony mieszany drzewostan. Znaleźć w nim można poziomki i maliny. Po 1 km skręcamy na lewo w inną drogę. Po chwili pozostawiamy ją po lewej i udajemy się w kierunku pn.-zach. ku zach. wzdłuż lekko zazna­czonej śródleśnej dolinki niewielkiego strumyka. Niebawem trafiamy na zabudowania wioski Swiętochów (14,5 km). Ze środka wsi podążamy na pn. Wkrótce stajemy nad Tarczynką. Rzeczka płynie w głęboko wciętej, wąskiej dolinie. Wysokie jej brzegi porośnięte są lasem. Szcze­gólnie piękny jest brzeg lewy, pokryty w wielu miejscach bujnie podszytym lasem świerkowym. Obok rzeczki ciągnie się pas stawów zarosłych trzcinami i szuwarami. Niektóre mają małe piasz­czyste plaże i nadają się do kąpieli. Idziemy na wschód wałem odgra­dzającym stawy od rzeki lub ścieżką lewym skrajem doliny. Brzegi stawów porastają miejscami krzaki soczystych malin i jeżyn, Od miejsca, gdzie kończy się pierwszy ciąg stawów i brzegi doliny wyraźnie się obniżają — podążamy lewą stroną rzeczki przez łąki. Dalej, .na otwartym terenie, przechodzimy groblami między drugim ciągiem stawów. Przed nami na wysokim brzegu widoczne osiedle Tarczyn (19 km, patrz opis).

Trasa 12: Gościeńczyce — Prażmów — Zawodne — Łoś. Ok. 14 km.

Na trasie wycieczki: malownicza dolina rzeczki Jeziorki z rozległymi łąkami, urozmaicone Lasy Chojnowskie, zabytki archi­tektury z okresu neokla­sycyzmu, pamiątki związane z wydarzeniami powstania 1863 r.

Do wsi Gościeńczyce dojeżdżamy autobusem PKS kursującym na linii Grójec (10 km) — Piaseczno (22 km). W miejscowym dworze przebywał często poeta Kazimierz Brodziński (1791 — 1835). W XIX. w. odkryto tu cmenta­rzysko prehi­sto­ryczne z wieloma urnami.

Trasa prowadzi na pn. wzdłuż prawego brzegu rzeczki Jeziorki. Szcze­gólnie pięknie tu w ostatniej dekadzie maja i pierwszej czerwca, kiedy nadrzeczne łąki pokryte są wspaniałymi kobiercami różno­barwnych kwiatów. Rzeczka bardzo silnie meandruje, co chwila zmieniając swój kierunek. Po 4 km docieramy do wsi Prażmów położonej na wysokim brzegu (patrz opis). Dalej podążamy 1 km szosą. Spotykamy przy niej kilka okazów starych lip. Na skraju wsi Zawodne zbaczamy w lewo. Przechodzimy między jej zabudo­waniami i nie dochodząc do mostu na Jeziorce obieramy polną drogę prowadzącą na pn. Opuszczamy wioskę. Po lewej malownicze nadrzeczne łąki, kępy zarośli. Niebawem przecinamy sosnowy lasek. Droga biegnie następnie przez pola i doprowadza do brzegu dość wysokiej skarpy doliny Jeziorki. Możemy teraz iść skrajem skarpy aż do mostu kol. na linii Skier­niewice -— Góra Kalwaria — Pilawa (ok. 7,5 km). Dalej ścieżka prowadzi wśród łąk nadal prawym brzegiem rzeczki. To chyba najład­niejszy odcinek trasy. Miejscami do Jeziorki dochodzą liściaste lasy. Po ok. 2 km lewy brzeg rzeczki zajmuje urozmaicony mieszany las, a po prawej mamy duże połacie łąk. Tutaj uchodzi do Jeziorki jej lewy dopływ, Tarczynka. Od tego miejsca Jeziorka zmienia nazwę na Jeziorną. Jeziorna skręca teraz na pn. wsch. i podpływa pod wysoką skarpę, na (której rozłożyły się zabudowania letni­skowej wioski Łoś. Jest tu ładna aleja lipowa prowadząca w kierunku rzeczki, a na terenie podworskim zachowały się fragmenty dawnego park u. Na pn. i wsch. od wioski rozciągają się najbardziej na pd. wysunięte części Lasów Chojnowskich. Obfitują one w poziomki, jagody i grzyby. Łoś posiada połączenie PKS z Grójcem — 18 km i Piasecznem — 14 km.

Wsie powiatu Grójeckiego w opracowaniu z 1965r.

Belsk Duży

Wieś, 6 km na pd. zach. od Grójca, przy drodze do Mogielnicy, 170 — 175 m npm. Połączenie PKS z Warszawą — 50 km przez Grójec, z Nowym Miastem n. Pilicą — 30 km przez Mogielnicę — 16 km, z Lipiem — 8 km, z Błędowem — 12 km oraz z Białą Rawską — 26 km przez Wilków — 14 km. We wsi bar, sklep spożywczy, kiosk „Ruchu” oraz poczta.

W centrum wsi po lewej stronie drogi biegnącej do Mogielnicy stoi klasy­cy­styczny budynek dawnego zajazdu-​​poczty, który wraz z dwiema oficynami wybudowano w końcu XVIII w. Z innych zabytków zachował się kościół wystawiony w latach 1776 — 79 z fundacji wojewody rawskiego Jana Bazylego Walickiego ówczesnego właściciela okolicznych włości. Świątynię powiększono w latach między­wo­jennych. Ściany nawy pokrywa klasy­cy­styczna polichromia z końca XVll w. Z tego też okresu pochodzą ołtarz główny i boczne oraz częściowo wyposażenie wnętrza. W ściany wprawione są epitafia, m. in. poświęcone pamięci fundatora oraz pułkownika wojsk polskich, Jana Kozie­tul­skiego. Zwłoki bohatera spod Somosierry spoczywają w podziemiach kościoła.

Na cmentarzu stoi klasy­cy­styczna kaplica zbudowana w 1822 r. przez Klementynę Walicką, z rzadko spoty­kanymi na prowincji katakumbami. Wśród grobów znajduje się mogiła Bolesława Zalew­skiego weterana powstania 1863 r. W pobliżu cmentarza widoczne budynki dużej mleczarni.

Pod Belskiem znajduje się siedziba Zakładu Magnetyzmu Ziemskiego Instytutu Geofizyki PAN.

Ok. 1 km na pn. wsch. od Belska przy drodze do Grójca, po jej lewej stronie, zachowała się duża mogiła zbiorowa, ogrodzona drutem kolczastym i oznaczona drewnianym krzyżem. Badania wykazały, że kryje ona najpraw­do­po­dobniej szczątki powstańców z oddziału Apoli­narego Młochow­skiego. Znaczne siły kozaków napadły 16. II. 1864 r. na formujący się oddział powstańczy, mordując 40 osób i biorąc kilku­dzie­sięciu jeńców do niewoli.

W czasie okupacji hitle­rowskiej miały miejsce na terenie Belska skuteczne akcje dywersyjne oddziałów bojowych Gwardii Ludowej. We wrześniu 1942 r. partyzanci z oddziału Józefa Rogul­skiego „Wilka” opanowali urząd gminny, niszcząc spisy kontyn­gentowe, rozbroili posterunek granatowej policji i zdemo­lowali mleczarnię.

8. VII. 1943 r. gwardziści jednego z plutonów Oddziału GL im. K. Pułaskiego pod wodzą Jerzego Niedo­szyń­skiego „Pepika” zniszczyli posterunek wojskowy strzegący mleczarni, zdobywając znaczną ilość amunicji oraz cekaem.

Błędów

Wieś, 15 km na pd. zach. od Grójca na zboczach doliny rzeczki Mogielanki, 155 — 170 m npm. Połączenie PKS z Grójcem — Ig km przez Belsk Duży, Trzylatków oraz z Hutą Błędowską — 8 km. We wsi bar, sklepy, kiosk „Ruchu”, poczta, apteka oraz ośrodek zdrowia.

Pierwsze wzmianki o Błędowie pochodzą z XIV w. Do połowy XVII w. był on siedzibą mazowieckiej rodziny Błędowskich, herbu Nałęcz. W latach sześć­dzie­siątych zeszłego wieku znajdowała się tu filia fabryki żyrardowskiej, w której na ręcznych warsz­tatach wyrabiano drelich i zgrzebne płótno.

Błędów, pomimo posiadania prawa wsi, zachował częściowo charakter miejski, chociaż nigdy miastem nie był. Ta dawna, osada szczyci się dwoma rynkami starym i nowym, z których ostatni stanowi obecne centrum wsi. Wokół rynków i przy bocznych uliczkach wiele murowanych domów. Jeden z domów (Nowy Rynek 16) pochodzi z XVIII w.

Przy starym rynku, na miejscu, gdzie stał dawniej pierwotny kościół z XIV w., architekt Jan Koszczyc Witkiewicz (zasłużony budowniczy Nałęczowa, przyjaciel Żeromskiego), zbudował w 1934 r. nowy kościół w stylu nawią­zującym do archi­tektury podhalańskiej.

Po drugiej stronie przepły­wającej przez Błędów Mogielanki stoi, otoczony parkiem (założonym w 1 poł. XIX w.), klasy­cy­styczny pałac oraz cztery pawilony z 2 poł. XVIII w. Obecnie pałac jest siedzibą miejscowego PGR.

W okolicach Błędowa rz. Mogielanka wyrzeźbiła malowniczą dolinę, wzdłuż której odbywać można przyjemne spacery.

Borowe

Wieś, 24 kra na pd. zach. od Grójca, na skraju doliny Mogielanki, nie opodal jej ujścia do Pilicy, 120 — 135 m npm. Dojazd drogą do Mogielnicy (połącz. PKS), skąd dojście 6 kra wiejską drogą na pd. wsch. przez wieś Kaplin. Ewentualnie dojazd kolejką wąsko­torową do przystanku Jastrzębia, skąd do przejścia ponad 3 tom.

We wsi znajdują się dwie stare chałupy drewniane z 1 połowy XIX w. — nr 38 i 58. Drewniany dwór z XIX w., użytkowany obecnie przez miejscową spółdzielnię produkcyjną, w dużej mierze zatracił zabytkowe cechy. Przy dworze zachował się fragment dawnego parku.

Na pd. od wsi rozciągają się nadpi­lickie łąki, szcze­gólnie barwne w końcu maja i w czerwcu, przed pierwszymi sianokosami.

W sąsiednich wioskach Dębnowola (1 km na wsch.) i Osuchów (2 km na wsch.) zachowało się znacznie więcej zabyt­kowych drewnianych chat wiejskich z 1 poł. XIX w. z charak­te­ry­stycznym dachem naczółkowym. W Dębnowoli są to chałupy oznaczone numerami 37, 40, 47 i 48. Najstarsza z nich pod nr 37 zbudowana została ok. 1800 r. W Osuchowie, malowniczo położonym u ujścia Mogielanki do Pilicy, chałupa nr 2 pochodzi nawet z 2 poł. XVIII w., a oznaczona nr 7 — z XIX w. We wsi Dziarnów, położonej za rzeką Mogielanką (1 km na zach.), dotrwały do dziś trzy stare chaty wiejskie z XIX w. oznaczone nr 6 i 97 oraz trzecia, najcie­kawsza, której właści­cielem jest ob. Sołek.

Brzostowiec

Wieś, 28 km na pd. zach. od Grójca, nad rzeczką Lubanką, lewym dopływem Pilicy, ok. 135 m npm., przy drodze do Nowego Miasta n. Pilicą. Połączenie PKP wąsko­torowe z Grójcem — 43 km przez Mogielnicę — 12 km i z Nowym Miastem — 8 km oraz połączenie PKS z Grójcem — 28 km przez Mogielnicę — 7 km i z Nowym Miastem — 8 km.

Wioska została silnie zniszczona w czasie huraganu jaki nawiedził te okolice w połowie maja 1958 r. Uległ wówczas zburzeniu zabytkowy drewniany spichlerz z XVII w. oraz XIX-​​wieczny pałac. Na miejscu pałacu wzniesiono ostatnio nowy budynek szkolny. Z obiektów zabyt­kowych zachowała się przy drodze kolumna z 1840 r. z figurą, otoczona pięknymi wysokimi jesionami. We wsi jest jeszcze stara drewniana chałupa z XIX w. (nr 6).

Ok. 1,5 km na pin. wsch. od Brzostowca rozciąga się kilku­ki­lo­me­trowym wąskim pasem ze wisch. na zach. dość urozmaicony, przeważnie młody las. Ok. 1 km na pd. w dolinie Lubanki ciąg stawów rybnych (patrz opis Gostomii).

Budziszyn

Wieś, 13 km na wsch. od Grójca, ok. 130 m npm. Dojazd drogą 12 km do Drwalewa (połącz. PKS), skąd do przejścia drogą wiejską ok. 3 km.

W zanie­dbanym parku stoi piękny klasy­cy­styczny pałac z 1825 r., którego fronton wsparty jest na kolumnach. W parku zwraca uwagę lipowa aleja oraz kilka starych dębów, z których jeden o obwodzie blisko 5 m zasługuje na miano pomnika przyrody. Pałac wymagający konserwacji jest siedzibą miejscowej spółdzielni produk­cyjnej. We wsi zbudowano niedawno kolonię spółdzielczych domków.

Ze wsi w kierunku pn.-wsch. biegnie malownicza, wysadzana kasztanami droga do odległej o 1,5 km wsi Edwardów, położonej nad rzeczką Czarną. Blisko pn. krańca tej wioski warto zwrócić uwagę na drewnianą chałupę oznaczoną nr 11, o konstrukcji wieńcowej, pochodzącą z XIX w. Na przeciw­ległym brzegu Czarnej, na wysokości Edwardowa, mieszany las.

Chynów

Wieś, 15 km na pn. wsch. od Grójca, nad rz. Czarną, ok. 120 m mpm., przy drodze do Góry Kalwarii. Połączenie PKS z Grójcem — 15 km i z Górą Kalwarią — 15 km, PKP z Warszawą — 41 km i z Warką — 14 km. Do stacji kol. — 1 km. We wsi gospoda, sklepy, poczta, kiosk „Ruchu” oraz ośrodek zdrowia.

Osada istniała zapewne już w XIV w., tędy bowiem przebiegał trakt z Grójca do Czerska. Pierwsze kroni­karskie wzmianki pochodzą z 1 poł. XV w., kiedy to Piotr Pilikowicz wojewoda ks. mazowieckiego Bolesława IV wystawił tu kościół. Obecnie istniejący kościół zbudowany z modrze­wiowego drzewa w 1531 r., był w ciągu wieków kilka­krotnie restau­rowany. Drewniana dzwonnica pochodzi z XVIII w. Na zewnątrz kościoła od strony prezbi­terium leży kamienna płyta nagrobna z XV w. z gotyckim napisem i herbem. Wewnątrz świątyni zachowało się cenne wyposażenie z epoki baroku. Ołtarz główny z XVII w. z pięknymi rzeźbami świętych zawiera XVIII-​​wieczne obrazy. Lewy ołtarz boczny z pocz. XVII w. jest przykładem ścierania się stylu renesan­sowego z nowym prądem w sztuce — barokiem. Ołtarz ma charakter renesansowy, natomiast bogate ozdoby kolumn i boczne figury świętych noszą już wyraźnie cechy baroku. W ołtarzu cenny obraz Matki Boskiej z Dzieciątkiem z tego samego okresu. Na uwagę zasługuje ciekawy obraz „Ukrzy­żowanie”, w którym przed­stawione są postacie fundatorów, zapewne rodziny Chynowskich, ówczesnych właścicieli wioski, oraz coraz trumienny z 1667 r. nieznanej kobiety malowany na blasze ołowianej.

16. IX. 1943 r. oddział Gwardii Ludowej im. K. Pułaskiego dowodzony przez Stanisława Majew­skiego „Kucharza” opanował stację kolejową w Chynowie, demolując jej urządzenia oraz paląc kilka wagonów i 2 magazyny zbożowe. 30, IX. 1943 r. doszło pod Chynowem do potyczki pomiędzy zgrupo­waniem trzech drużyn tego samego oddziału GL liczącym ok. 50 żołnierzy a oddziałem hitle­rowskim. Siły nieprzy­jaciela obliczano na ponad 1000 osób. Gwardziści kwate­rowali w pobliskiej wsi Wygodne nad rz. Czarną (ok. 3 km na pd.), przygo­towując się do akcji wysadzenia wojskowego pociągu. Otoczeni przez Niemców stoczyli ciężką kilku­go­dzinną walkę. Party­zantom udało się wreszcie przebić na Chynów i oderwać od nieprzy­jaciela. Poległo 14 gwardzistów, w tym dowódca na teren tzw. dzielnicy grójeckiej GL, Władysław Dudek „Czajka”. Hitlerowcy stracili w potyczce ponad 30 zabitych i. rannych.

Na przeciw­ległym brzegu rz. Czarnej, przy drodze biegnącej do Grójca, na niewielkiej polance otoczonej młodym, mieszanym lasem usypano w 1959 r. kopiec, na szczycie którego ustawiono pomnik z urną, zawie­rającą ziemię z miejsc uświę­conych krwią party­zantów walczących na grójec­czyźnie z okupantem hitlerowskim.

W położonej 2 km na pn. od Chynowa wsi Sułkowice znajduje się Zakład Tresury Psów Służbowych, jedyny tego rodzaju w Polsce. Szkolone są tam dla potrzeb MO psy tropiące i obronne. W Sułko­wicach oddano do użytku w październiku 1964 r. pierwszą w powiecie grójeckim szkołę-​​pomnik Tysiąclecia.

Czersk

Wieś, 20 km ria pn. wsch. od Warki na skraju skarpy wiślanej, ok. 105 m npm., w odległości 2 km od rzeki. Najbliższy przystanek PKS w odległości 1 km a połączenie PKP w pobliskiej Górze Kalwarii (ok. 3 km) We wsi sklep spożywczy.

Czersk należy do najstarszych osiedli na Mazowszu. Przepro­wadzone w ostatnich latach prace arche­olo­giczne rzucają nowe światło na jego przeszłość. Niewąt­pliwie już w końcu XI w. na obecnym wzgórzu zamkowym istniało osiedle ludzkie. U schyłku XII w. osiedle uległo znisz­czeniu w czasie nie znanego bliżej nieprzy­ja­ciel­skiego najazdu. W 1 poł. XIII w. nastąpiła odbudowa grodu. Już przed 1231 r. Czersk stał się siedzibą kasztelana. W 1233 r. w zbudowanym tu zamku książę mazowiecki Konrad I więził młodo­cianego Bolesława Wstydliwego z matką Grzymisławą chcąc wymóc na nim zrzeczenie się praw do Księstwa Krakow­skiego. Mniej więcej w tym okresie Konrad I utworzył na Mazowszu nowe jednostki admini­stracyjne, jedną z siedzibą w Czersku (tzw. księstwo czerskie). Dokumenty z 1242 r. świadczą o tym, że w zamku czerskim rezydował wojewoda. Jeszcze przed 1250 r. przeniesiona została z Grójca do Czerska siedziba archi­dia­konatu. Od tej pory Grójec traci swoją dotychczas pierw­szo­planową rolę na południowym Mazowszu a najważ­niejszym ośrodkiem politycznym i kościelnym tego obszaru staje się Czersk. Znajduje to swoje uzasad­nienie w dogod­niejszym położeniu Czerska, zarówno ze względu na obronność miejsca, jak i usytu­owanie na skrzy­żowaniu dróg biegnących z zachodu na wschód, a zwłaszcza z północy na południe (szlak z Torunia w kierunku Rusi). To dogodne położenie sprzyjało rozwojowi osiedla i targowiska. Tu ludność puszczańskich terenów położonych na prawym brzegu Wisły wymieniała swe leśne produkty.

Rozwoju Czerska nie zahamowały najazdy Litwinów i Rusinów, którzy pod wodzą Mendoga zdobyli w 1262 r. zamek i spalili osiedle. Zginął wtedy książę Ziemowit I a syn jego Konrad II dostał się do niewoli. Jednak już od początku XIV w. datuje się powolny upadek grodu. Nie pomogły przywileje związane z nadaniem praw miejskich, które Czersk otrzymał przed 1350 r. Upadek miasta tłumaczył się zarówno zmianą koryta Wisły, co podważyło obronność zamku i poprzez odsunięcie od drogi wodnej zachwiało handlowe znaczenie Czerska, jak i dalszymi wielo­krotnymi znisz­czeniami, o czym wspomina przywilej księcia Janusza I z 1386 r. Podupadł też czerski zamek, wówczas prawdo­po­dobnie już murowany. Przypie­czę­to­waniem tego procesu było przenie­sienie przez księcia Janusza I w początkach XV w. rezydencji książęcej do Warszawy.

Po włączeniu w 1526 r. Mazowsza do Korony Czersk przypadł w udziale żonie Zygmunta I Starego, Bonie. Królowa wzięła w opiekę zamek i często tu przebywała. Założone przez nią winnice i ogrody dały początek rozwojowi sadow­nictwa. W tym czasie Czersk znany był z wyrobu piwa oraz sukna. Wg lustracji dokonanej w 1564 r. miasto liczyło (tylko na stronie królewskiej) 193 domy oraz 169 rzemieślników, w tym 24 piwowarów. Mimo usilnych starań i nowych nadań w 1553 r. zamek chylił się jednak ku upadkowi. Świadczy o tym lustracja z 1567 r., wg. której zamek „bardzo wielkiej oprawy potrzebuje a także folwarki ku Czersku należące”.

Nowych zniszczeń doznał Czersk w czasie „potopu szwedzkiego”. Część dywizji szwedzkiej rozbitej 7. IV. 1656 r. pod Warką przez Stefana Czarnieckiego schroniła się w zamku czerskim. Po trzydniowym pobycie i ostrze­liwaniu się od spieszących do Warszawy oddziałów polskich Szwedzi spalili miasto i wysadzili w powietrze wewnętrzne gmachy zamku. Dalsze znisz­czenia spowo­dowały po kilku latach węgierskie wojska Rakoczego. Z lustracji z 1660 r. wiadomo, że w mieście pozostało tylko 22 domy oraz 12 rzemieślników. Zaraza panująca w latach siedem­dzie­siątych XVIII w. oraz wzrost sąsiedniej Góry Kalwarii zadecy­dowały ostatecznie o jego upadku. Niewiele pomogły nowe przywileje nadane w 1690 r. przez króla Jana III Sobieskiego.

Okres odrodzenia Czerska, choć tylko czasowy, nastąpił dopiero z chwilą, gdy na tym terenie został starostą marszałek wielki koronny Franciszek Bieliński. W 1762 r. rozpoczął on częściową restaurację zamku, rekon­struując mury zamkowe, wznosząc nowe pomiesz­czenia na archiwum akt grodzkich i ziemskich. Z tego czasu pochodzi murowany most nad fosą. Na filarze między­ar­kadowym widnieją inicjały „F.B.” i data — 1762. Po śmierci marszałka w 1766 r. praca jego poszła wkrótce na marne. Dziejopis podawał: „nie było już wówczas w Czersku żadnych jatek, sklepów, młynów, podatki i cła należące miastu zaginęły, ratusza i miejsca stosownego do sądzenia roków ziemskich nie było, jarmarków ani też targów żadnych tu wówczas nie odbywano”. Lustracja z 1777 r. stwierdza, że w mieście znajdowały się zaledwie 32 domy. Jak opisuje Tadeusz Korzon, „Sejmiki odbywały się w pogodę na cmentarzu, a w czasie niepogody w karczmie, a kiedy trzeba było ufundować Komisję Cywilno-​​Wojskową Czerską w wykonaniu konstytucji sejmu cztero­letniego, to musiano wynająć lokal aż w Warce”.

Po ostatnim rozbiorze w 1795 r. Czersk dostał się pod panowanie pruskie. Po raz ostatni był siedzibą władz admini­stra­cyjnych ziemi czerskiej obejmującej trzy okręgi z miastami Czerskiem, Warką i Grójcem. W XIX w. pogłębia się upadek grodu, który traci w końcu prawa miejskie. Odkąd zamek opustoszał, okoliczna ludność syste­ma­tycznie rozbierała cegły na potrzeby gospo­darcze, a niemało szkód spowo­dowali także poszu­kiwacze rzekomych skarbów. W czasie dwu wojen światowych wzgórze zamkowe włączone do linii obronnych było obiektem prowa­dzonych prac forty­fi­ka­cyjnych, co w poważnym stopniu niweczyło poczynania konser­wa­torskie prowadzone przez Towarzystwo Opieki nad Zabytkami Przeszłości w latach 1907 — 14 oraz częściowo w okresie między­wo­jennym. Po wojnie uregu­lowano sprawy własno­ściowe, wyzna­czając granicę obszaru zamkowego, przepro­wadzono niezbędne prace zabezpieczająco-​​rekonstrukcyjne oraz uporząd­kowano cały teren. W najbliższych latach mają nadal być prowadzone prace arche­olo­giczne. W przyszłości planuje się przygo­towanie dziedzińca zamkowego na miejsce dorocznych festiwali, uroczy­stości histo­rycznych i kultu­ralnych. W Czersku, położonym na szlaku turystycznym biegnącym z Warszawy do Warki, wybudowany zostanie hotel z restauracją oraz motel.

Za zwiedzanie ruin zamku miejscowa rada narodowa pobiera niewielkie opłaty, przeznaczone na utrzymanie porządku. Dzieci, młodzież szkolna, emeryci i inwalidzi płacą 50 gr, uczestnicy zbiorowych wycieczek 1 zł, pozostali — 2 zł od osoby.

Wejście na teren zamkowy prowadzi przez stały most murowany i czworo­boczną basztę wjazdową. Dwa otwory w baszcie, dla jezdnych i pieszych, połączone były niegdyś mostami zwodzonymi z drewnianym przyczółkiem. W baszcie wjazdowej znajdowały się pomiesz­czenia dla strażników^-obserwatorów, którzy przez otwory w murze widzieli, kto przybywa do zamku, a następnie opuszczali mosty zwodzone i otwierali bramę. Na drugim piętrze znajdowała się izba mieszkalna burgrabiego zamku. Naprzeciw wieży wjazdowej wznosi się okrągła baszta zachodnia — dawna zbrojownia. W obrębie zamkniętym z jednej strony murem zamkowym a z drugiej linią prostą łączącą baszty wjazdową i zachodnią stały niegdyś zabudowania mieszkalne książąt mazowieckich a później królowej Bony. Na lewo od wjazdu — okrągła baszta wschodnia służąca za więzienie. Na szczycie baszty był punkt obser­wacyjny. Do wieży prowadziło tylko jedno wejście, umieszczone na wysokości chodnika muru obwodowego. Więźniów opuszczano do lochu głębokiego około 10 m. We wschodniej części dziedzińca odnaleźć można zarys funda­mentów gotyckiej kaplicy zamkowej, wybudowanej na miejscu świątyni romańskiej z XII w., w południowej zaś — ślady budynków gospo­darczych. Na środku dziedzińca widoczny jest dół — miejsce po dawnej studni zamkowej. Pierwotna wysokość murów zamkowych sięgała 8 m, grubość ich dochodziła do 1,8 m. Chodnik biegnący wzdłuż blanków muru miał ok. 1,5 m szerokości. Zachowane mury charak­te­ryzuje gotycki układ cegieł (jedna cegła kładziona wzdłuż, druga w poprzek) oraz zdobnictwo baszt w postaci wzorów rombo­idalnych z cegły zendrówki spotykane w budowlach gotyckich na Mazowszu. Ze wzgórza zamkowego roztacza się piękny widok na oba brzegi Wisły.

W pobliżu ruin zamku na skraju rynku stoi kościół z pocz. XIX w. Po przebudowie dokonanej na przełomie XIX i XX w. uzyskał formę barokową z elementami klasy­cy­stycznymi. W głównym ołtarzu zabytkowy obraz Boga Ojca z XVIII w. Po prawej wieczny. Duży kwadratowy rynek w Czersku przypomina nam o dawnej świetności grodu.

W odległości ok. 2,5 km na wsch. koryto Wisły rozdziela duża wyspa porośnięta topolami zw. Kępą Radwan­kowską. W rozległych zaroślach znajduje się znana z ciężkich walk wojsk w sierpniu i wrześniu 1944 r. prowa­dzonych o przeprawą przez Wisłę. Zginął wtedy bohaterski dowódca walczącego tam batalionu mjr Jan Rembieza. Z Czerska można odbyć spacery do pobliskiej Góry Kalwarii oraz nad Wisłę, wzdłuż brzegu której biegnie wał przeciw­po­wo­dziowy. U podnóża skarpy wiślanej –Kępa Radwan­kowska, Brzumin, Królewski Las — znany z urodzajnych gleb — uprawiane są truskawki oraz rozwija się sadownictwo.

Drwalew

Wieś, 11 km na pn. wsch. od Grójca przy drodze do Góry Kalwarii, ok. 130 m npm. Połączenie PKS z Warszawą — 55 km przez Grójec oraz z Górą Kalwarią — 19 km. We wsi gospoda, sklep spożywczy, kiosk „Ruchu”, poczta i ośrodek zdrowia.

Pierwsze wzmianki o Drwale wie pochodzą z 1 poł. XV w. W okresie okupacji hitle­rowskiej, jeden z plutonów Oddziału Gwardii Ludowej im. K. Pułaskiego pod dowództwem Jerzego Niedo­szyń­skiego „Pepika” rozbił dwukrotnie w 1943 r. miejscowy posterunek granatowej policji. Obecnie Drwalew znany jest z Zakładów Przemysłu Biowe­te­ry­na­ryjnego, które produkują surowice, szcze­pionki, antybiotyki oraz inne leki na potrzeby weterynarii. Zakłady zaspo­kajają w 60% zapotrze­bowanie rynku krajowego. W miejscowych labora­toriach przeprowadza się liczne badania nad wprowa­dzanymi do produkcji lekami. Zakłady zbudowane zostały po wojnie na miejscu niewielkiej wytwórni półfa­brykatów biolo­gicznych wysta­wionej w 1929 r. Zatrudniają obecnie ponad 300 osób. Zakłady udostępnione są do zwiedzania dla specja­li­stycznych wycieczek. Dla pracowników zakładów zbudowano nowoczesne osiedle mieszkaniowe.

W admini­stracji zakładów znajduje się ładny p-​​a r k oraz klasy­cy­styczny pałac i oficyny wystawione na początku ubiegłego stulecia. W odnowionych zabyt­kowych budynkach mieszczą się: żłobek, przed­szkole, biblioteka, kawiarenka, sala teatralno-​​kinowa i telle wizyjna oraz klub ZMS-​​u. Pałac jest dziś ośrodkiem życia kultu­ralnego nie tylko zakładów lecz całego Drwalewa.

We wsi stoi barokowy kościół zbudowany w latach 1768 — 74 wg proj. arch. Jakuba Fontany. W głównym ołtarzu, klasy­cy­stycznym (z końca XVIII w.), znajduje się obraz „Ukrzy­żowanie” przypi­sywany znanemu malarzowi osiem­na­sto­wiecznemu Szymonowi Czecho­wiczowi. Pozostałe dwa ołtarze barokowe oraz znajdujące się w nich obrazy pochodzą z czasów budowy kościoła. Pod chórem wisi portret fundatora kościoła starosty tarczyń­skiego Józefa Komie­row­skiego, ówczesnego właściciela Drwalewa. Warto ponadto zwrócić uwagę na zabytkowe rokokowe organy, ciekawą ambonę w kształcie łodzi oraz barokowy krucyfiks wiszący w przedsionku.

Dzwonnica oraz kaplica również pochodzą z 2 poł. XVIII w. Przed kościołem stoi intere­sująca barokowa kamienna rzeźba. We wsi zachował się dom (nr 12) liczący już ponad sto lat.

Gostomia

Wieś, 32 km na pd. zach. od Grójca, na zboczach pilickiej skarpy, u ujścia do Pilicy rzeczki Lubanki, 130 — 140 m npm. Należy do powiatu rawskiego w województwie łódzkim. Dojazd drogą mogielnicką 29 km do wsi Wólka Gostomska (połącz. PKS) — 29 km, skąd do przejścia drogą wiejską na pd. 3 km; również dojazd kolejką wąsko­torową do przystanku Brzostowiec, skąd do przejścia 4 km.

Wieś była miejscem starego osadnictwa, o czym świadczy odkryte w 1934 r. cmenta­rzysko z dobrze zacho­wanymi urnami podklo­szowymi. Gostomia była rodową włością Anzelma Gostom­skiego, wojewody rawskiego, żyjącego w latach 1508 — 1588, najmoż­niejszego szlachcica w tym województwie. Był on autorem książki pt. „Gospo­darstwo”, pierwszego polskiego dzieła o rolnictwie, które cieszyło śię wśród szlachty wielką popular­nością. Książka wydana w formie li-​​stów-​​notatek zapoznawała ze sposobem gospo­da­rowania bogatego szlachcica rawskiego z końca XVI w. Jest dokumentem obrazującym ciężką dolę chłopa w okresie pańsz­czyzny. Dzieło to zostało ponownie wydane w okresie powojennym.

Na przepły­wającej przez wieś Lubance założone są malownicze stawy rybne, ciągnące się kilku­ki­lo­me­trowym pasem (własność miejscowego PGR). Niektóre stawy posiadają osobliwe nazwy: trzeci od traktu Tomczyce — Nowe Miasto nazywa się stawem „Matka”, następny z lewej — „Dudek”, a ostatni od strony (pn., największy — o długości przeszło 1 km — „Ojciec”. Na wysokiej skarpie pilickiej stoi dwór — siedziba PGR — otoczony parkiem o różno­rodnym drzewo­stanie. Roztacza się stąd widok na dolinę Pilicy. Do rzeki płynącej wśród łąk jest ok. 1 km. Brzeg skarpy w kierunku wsch. porasta mieszany las.

Goszczyn

Wieś, 15 km na pd. od Grójca, 145 — 155 m npm., wzdłuż płytkiej dolinki niewielkiego dopływu Pilicy. Bezpo­średnie połączenie PKS z Warszawą — 64 km przez Grójec — 20 km. We wsi sklep spożywczy, apteka, ośrodek zdrowia, kiosk” „Ruchu” oraz poczta.

Pierwsze wzmianki kroni­karskie o Goszczynie pochodzą z poł. XIV w. W 1386 r. wieś otrzymała od ks. mazowieckiego Janusza I prawa miejskie. Po wcieleniu w 1526 r. ziemi czerskiej do Korony król Zygmunt I przeznaczył miasto księżnie Annie, ostatniej z rodu Piastów Mazowieckich. Po jej zamąż­pójściu Goszczyn przeszedł na własność królowej Bony. Miasto rozbu­do­wywało się, przeżywając w XVI w. i 1 poł. XVII w. swój złoty wiek. Lustracja z 1561 roku podawała, że istniał tu ratusz a wokół niego ponad 400 domów. Wyroby sitarzy, najlicz­niejszego wówczas cechu, znane były nie tylko w kraju, ale również w Czechach i na Węgrzech. Wielkie znisz­czenia w czasie wojen szwedzkich, a następnie ucisk stosowany przez starostów królewskich zahamowały dalszy rozwój miasta. Wobec braku dosta­tecznych warunków gospo­darczych spadło ono do roli wsi, tracąc ostatecznie prawa miejskie w XIX w.

Lipie

Wieś, 12 km na pd. zach. od Grójca, 170 — 175 m npm. Połączenie PKS z Grójcem — 15 km przez Skowrony, Belsk. We wsi bar, sklep spożywczy, kiosk „Ruchu” oraz poczta.

Wioska Lipie była siedzibą mazowieckiej rodziny Lipskich. Pod koniec XVI w. Jan Lipski zbudował tu drewniany kościół, którego data fundacji widnieje na frontonie obecnej świątyni, wysta­wionej prawdo­po­dobnie przez jego brata Krzysztofa Lipskiego w 1 poł. XVII w. Przebywały tu jakiś czas w XVII w. siostry zakonne brygidki, które po przenie­sieniu się do Warszawy zakupiony przez siebie grunt nazwały Nowolipiem. Nazwa ta, dotycząca ulicy przebie­gającej przez teren należący niegdyś do sióstr, zachowała się do dnia dzisiejszego.

Trójnawowa świątynia z prezbi­terium opiętym skarpami, po późniejszej przebudowie otrzymała formę barokową. Warto zwrócić uwagę na zabytkowe drzwi prowadzące z lewej strony prezbi­terium do skarbca oraz drzwi i portal o cechach renesan­sowych pomiędzy bocznym przed­sionkiem a zakrystią.

We wsi, nad strugą, zabytkowa kapliczka z ludową barokową figurą.

W dawnym folwarku lipskim mieści się obecnie PGR. Obok niewielki park. W Lipiu urodził się i wychowywał Tomasz Nocznicki (1862 — 1944) jeden z najwy­bit­niejszych działaczy postę­powego ruchu ludowego. Nocznicki bardzo wcześnie związał się z ruchem ludowym, walczył o wyzwolenie społeczne i narodowe w okresie caratu. W 1902 r. rozpoczął ożywioną działalność publi­cy­styczną. Po uzyskaniu niepod­le­głości był przez pewien okres ministrem potem posłem, następnie senatorem. Nocznicki był rzecz­nikiem sojuszu robotniczo-​​chłopskiego, występował przeciw rządom sanacyjnej Polski. Zwłoki jego spoczęły na miejscowym cmentarzu, gdzie w 1947 r. wystawiono grobowiec. W 1962 r., w setną rocznicę urodzin Tomasza Nocznickiego miejscowej szkole nadano jego imię oraz odsłonięto tablicę pamiątkową.

W Lipiu rozwija działalność znany w powiecie grójeckim szkolny chór i dziecięca kapela ludowa. Zespół prowadzi od wielu lat miejscowy nauczyciel śpiewu, utalen­towany muzyk Bolesław Mazuryk. Dzieci występują w pięknych ludowych strojach.

Lutkówka

Wieś, 18 km na pn. zach. od Grójca, ok. 195 m npm., na terenie pow. grodzisko-​​mazowieckiego. Dojazd droga mszczo­nowsiką 18 km do wsi Chudolipie (połącz. PKS), stąd drogą boczną 1 km w kierunku pd.-zach.

Kroni­karskie wzmianki o miejscowości pochodzą z XVI w. We wsi modrzewiowy kościółek z XVII w. z dobudo­wanymi później dwiema murowanymi kaplicami. Przed głównym wejściem kropielni-​​ca z 1744 r. Wewnątrz klasy­cy­styczne ołtarze i liczne obrazy z XVIII i XIX w. Przy kościele stoi drewniana dzwonnica z 1 poł. XIX w.

Łęczeszyce

Wieś, 12 km na pd. zach. od Grójca, ok. 170 m npm., przy drodze do Mogielnicy. Połącz. PKS z Warszawą — 56 km przez Grójec oraz z Mogielnicą — 10 km. W odległości ok. 2 km na pn. zach. od Łęczeszyc przystanek kolejki wąsko­torowej Goliany na linii Warszawa — Grójec — Nowe Miasto n. Pilicą. We wsi sklep spożywczy oraz klub prasy i książki „Ruch”.

Pierwsze wzmianki o wiosce pochodzą z XIV w. Z Łęczeszycami wiąże się ciekawy fakt histo­ryczny. W 1440 r. ówczesny właściciel wioski Abraham ze Zbąszyna poręczył księciu mazowieckiemu Bolesławowi IV dług króla Władysława III, zwanego później Warneń­czykiem. Gdy król w terminie nie spłacił długu, książę Bolesław w 1441 r. kwotę tę (1000 zł węgierskich i 229 kup groszy) wraz z wioską darował rycerzowi Sławcowi z Boglewic (ok. 10 km na pd. wsch. od Grójca). Odtąd Łęczeszyce były w posiadaniu rodziny Boglewskich, Mikołaj Boglewski w latach 1632 —39 wystawił istniejący do dziś barokowy jedno­nawowy kościół oraz był fundatorem dobudo­wanego do kościoła po wojnach szwedzkich klasztoru przeka­zanego wraz z wioską zakonowi paulinów. Jeden z braci zakonnych, malarz Marceli Korze­niowski, w czasie odnawiania kościoła w 1765 r. namalował iluzjo­ni­styczny ołtarz główny, cztery boczne we wnękach oraz w kaplicy. W ołtarzu głównym widnieje cenny obraz Matki Boskiej z XVIII w. Z tego okresu pochodzi także kilka innych obrazów. Zabytkowe wyposażenie uzupełniają jeszcze barokowe: ambona, chrzcielnica, stalle oraz konfesjonały.

Obok kościoła stoi drewniana barokowa dzwonnica z XVIII w. W zachowanym fragmencie dawnego klasztoru, przyle­gającym do kościoła od strony zach., znajduje się obecnie plebania oraz sklep spółdzielczy.

W odległej o 1 km na pd. wsch. wsi Wólka Łęczeszycka zachowało się kilka drewnianych chałup pocho­dzących z XIX w. (nr 8, 9 i 35). Na szczególną uwagę zasługuje chałupa na terenie gospo­darstwa oznaczonego nr 3.

Machnatka

Wieś, 13 km na zach. od Grójca, ok. 180 m npm. Dojazd drogą przez Belsk Duży do wioski Lipie (połącz. PKS), skąd do przejścia 3 km drogą wiejską w kierunku pin.-zach.

W odległości ok. 1 km na pn. od wioski na terenie b, folwarku, stano­wiącego obecnie własność spółdzielni produk­cyjnej stoi drewniany dwór z 1 poł. XIX w. Otacza go XIX-​​wieczny park, w którym zachowały się okazy starych drzew. W odległości 1 km na pn. zach. od dworu znajduje się dość ładny mieszany las.

Mała Wieś

Wieś, 7 km na pd. zach. od Grójca, ok. 180 m npm., przy drodze do Białej Rawskiej. Połączenie PKS z Grójcem — 8 km, Błędowem —- 10 km, Lipiem — 6 km oraz Białą Rawską — 24 km przez Wilków — 12 km. Również połączenie PKP wąsko­torową z Grójcem — 9 km i z Nowym Miastem n. Pilicą — 34 km.

Na terenie wsi. znajduje się piękny zespół pałacowy, najcen­niejszy obiekt zabytkowy na terenie powiatu grójeckiego’ i jeden z cenniejszych w skali województwa. Pałac wraz z pawilonami bocznymi zbudowany został w stylu klasy­cy­stycznym w latach 1780 — 86, jak wykazują najnowsze badania — wg proj. arch. Hilarego Szpilow­sikiego na zlecenie książąt Lubomirskich. Pierwotnie pałac połączony był galeriami z bocznymi pawilonami stanowiąc kompo­zy­cyjnie całość na rzucie wydłużonej podkowy. W pocz. XIX w. zespół pałacowy został przebu­dowany przez arch. Fryderyka Lessela. Częściowo zdewa­stowany w czasie ostatniej wojny pałac został w latach 1949 — 50 poddany pieczo­łowitej konserwacji. Obecnie stanowi on rezydencję wypoczynkową rządu.

Pałac jest piętrowy z cztero­ko­lumnowym portykiem zwień­czonym trójkątnym frontem i attyką. Od strony wjazdu stoją cztery pawilony boczne, dwa z prawej oraz dwa z lewej strony. Wewnątrz głównego budynku klatkę schodową i pokoje ozdabia klasy­cy­styczna polichromia. W sali balowej znajduje się cenne malowidło freskowe ukazujące panora­miczny widok stolicy z lat 1787 — 90. Malowidła temperowe przed­stawiają różne obrazy alego­ryczne, sceny z literatury klasycznej, groteski, symbole pór roku itp. Zostały one wykonane zapewne przez Jana Bogumiła Plerscha, b. nadwornego malarza króla Stanisława Augusta. Kamienne kominki w pokojach i posąg Diogenesa stojący w hallu kolumnowym wykonał warszawski snycerz Józef Manzel, znany również z prac w Wilanowie i Natolinie.

Pozostałe zabudowania gospo­darcze pochodzą z końca XVIII w. i z XIX w. Wokół pałacu rozciąga się piękny .p a r k francuski z końca XVIII w. oraz angielski z XIX w. o wielkich skupiskach drzew i dużych polanach, ze stawami i kaplicą grobową. Park został przepro­jek­towany w końcu XIX w. przez Franciszka Szaniora. Nie zachowały się inne liczne roman­tyczne budowle parkowe, takie jak pustelnia, holen­dernia, dom wypoczynku. Na uwagę zasługuje tablica upamięt­niająca pobyt w Małej Wsi w 1787 r. króla Stanisława Augusta.

W odległości 1 km w kierunku pn.-zach. od Małej Wsi znajduje się rezerwat przyrody „Modrzewina” o powierzchni 41 ha — największe na Mazowszu naturalne stanowisko modrzewia polskiego.

W odróż­nieniu od innych drzew iglastych modrzew ma miękkie igiełki, niemal jedwabiste, o szcze­gólnie pięknym odcieniu zieleni. Na jesieni szpilki żółkną i opadają. Modrzew rośnie bardzo szybko, osiągając po 3 latach wysokość 1 m. Przeciętny wiek drzew w rezerwacie wynosi 150 — 230 lat. Pojedyncze okazy dochodzą do 35 m wysokości. Rosnące w rezerwacie równie stare dęby nikną na tle potężnych modrzewi.

Występują tu dwie odmiany dębu: szypułkowy i, rzadszy, bezszy­pułkowy. Obok dębów pojawiają się także brzozy i osiki. W podszyciu przeważa leszczyna, szara wierzba, kruszyna i tarnina. Miejscami bujne paprocie sięgają wysokości 1,5 m. Rezerwat najpiękniej wygląda w końcu października. Podziwiamy wówczas feerię barw: cytrynowe i żółte igły modrzewi, brązo­wordzawe liście dębów, bordowe — osiki i gdzie­niegdzie zielonkawe liście podszytu. Podłoże terenu stanowią nieprze­siąkliwe gliny polodowcowe, które powodują, że nawet krótko­trwały deszcz tworzy w zagłę­bieniach terenu stojące kałuże.

Do rezerwatu doprowadza droga biegnąca od przystanku kolejki wąsko­torowej w kierunku pn.-zach. Rosną przy niej piękne stare lipy, niektóre o dziwnych kształtach konarów. Na skraju właściwego rezerwatu, w miejscu gdzie główna droga krzyżuje się z kilkoma przecinkami, w odległości ok. 20 m, przy przecince prowa­dzącej ku pn., leży po lewej pień seniora wszystkich modrzewi zwanego „Wojewodą”. Ten b. ciekawy, wspaniały okaz liczył ok. 400 lat. Niestety został zniszczony przez pożar w końcu minionej wojny. Po rezerwacie poruszamy się wzdłuż głównej drogi lub bocznymi przecinkami. Niszczenie drzew i zrywanie jakich­kolwiek roślin jest surowo wzbronione.

Micha­łowice

Wieś, 27 km na pd. zach. od Grójca na krawędzi malow­niczej nadpi­lickiej skarpy, 125 — 140 m npm. Dojazd drogą przez Mogielnicę, Otaląż — 30 km do wioski Świdno (połącz. PKS), skąd do przejścia ok. 1 km na pd. zach.; również dojazd kolejką wąsko­torową do stacji Stryków — Świdno skąd do przejścia na pd. ok. 2,5 km. We wsi czynna poczta.

Pierwsze wzmianki o niej pochodzą z pocz. XV w. Wieś była siedzibą mazowieckiej rodziny Micha­łowskich. W XVII w. Micha­łowice przeszły w ręce rodziny Świdzińskich, właścicieli sąsiedniego Świdna. Wojewoda rawski Stanisław Świdziński wystawił w Micha­ło­wicach w latach 1752 — 54 barokowy kościół. Jest

to budowla jedno­nawowa z dwoma wieżami. Cenne wyposażenie wnętrza zachowało się w niena­ru­szonym stanie od czasów budowy. Ściany świątyni pokrywa polichromia, w absydzie i nawie tworząca iluzjonis-​​tyczną oprawę dla ołtarza głównego i bocznych. W głównym wisi obraz Wszystkich Świętych przypi­sywany Baccia­rellemu. W ołtarzach bocznych umiesz­czonych w naroż­nikach znajduje się z prawej strony nawy ibarokowy krucyfiks, z lewej — dwa cenne obrazy, jeden Matki Boskiej Micha­łowskiej. Ponadto warto zwrócić uwagę na zabytkową ambonę, chrzcielnicę, meble oraz organy. Nad chórem widnieje herb i portret fundatora. Kościół otaczają stare drzewa, m. in. piękny jesion o obwodzie ok. 330 cm.

Nowa Wieś

Wieś, 9 km na pn. zach. od Warki, ok. 130 m npm., przy drodze do Grójca. Połączenie PKS z Grójcem — 17 km i z Warką.

W zabytkowym klasy­cy­stycznym dworze z pocz. XIX w. mieści się siedziba Zakładu Naukowo-​​Badawczego Instytutu Sadow­nictwa. W liczących ok. 60 ha sadach należących do zakładu przepro­wadzane są liczne doświad­czenia, m. in. z zakresu ekonomiki sadow­nictwa, badań nad zwalczaniem szkodników oraz wprowa­dzania nowych odmian. Znajduje się tu największe w Polsce zbiorowisko nisko­piennych i mrozo­od­pornych odmian drzew. Pięknie tu szcze­gólnie w maju w czasie kwitnienia drzew owocowych. Zakład udziela sadownikom fachowych porad oraz koordynuje system sygna­lizacji terminów opryskiwań na szkodniki i choroby drzew owocowych.

Obok dworu stoi oficyna z pocz. XIX w. oraz drewniany spichrz pochodzący prawdo­po­dobnie z XVIII w. Obok dworu dość ładny park o różno­rodnym drzewostanie.

Nowa Wieś była widownią krwawej bitwy stoczonej 18. V. 1863 r. przez duży oddział powstańczy Władysława Grabow­skiego z przewa­ża­jącymi siłami wojsk carskich pod dowództwem gen. Meller-​​Zakomel-​​skiego. Polegli powstańcy pochowani zostali na polu w odległości ok. 1 km na pn. zach. od wioski. Na miejscu tym stoi kapliczka w kształcie słupa z odnowionym ostatnio napisem — „Przechodniu pomnij, że jest niepojęta władza, która zło karze, a dobro nagradza”. W odległości kilkuset metrów na zach. od tego miejsca na niewielkim pagórku stoi w otoczeniu drzew klasy­cy­styczna kapliczka z 1830 r. Dalej na zach. widoczny jest las, przeważnie iglasty z domieszką liściastych młodników.

Ostrołęka

Wieś, 7,5 km na pin. wsch. od Warki, w (dolinie Pilicy na tarasie zalewowym, ok. 100 m npm., przy trakcie biegnącym do Konar. Połączenie PKS z Warką — 11 km przez Dębno-​​wolę — 7 km. Przy szkole podstawowej schronisko szkolne, czynne od 25. VI do 25. VIII, 22 miejsca noclegowe.

Ostrołęka była siedzibą starego rodu Ciołków. W 1429 r. kasztelan czerski Wigand Ciołek oraz jego brat, biskup poznański, Stanisław, ufundowali tu gotycki kościół. Niestety nie zachował się do naszych czasów. Stąd pochodzi słynny XV-​​wieczny siłacz Stanisław Ciołek, który — jak głoszą opowieści — sam jeden wciągnął na wieżę kościoła Mariackiego w Krakowie dzwon, którego nawet 40 ludzi nie mogło podnieść. Wspomina o nim w swych kronikach Jan Długosz. W 1436 r. Ostrołęka uzyskała prawa miejskie. Ze względu na brak warunków gospo­darczych, lokacja nie udała się. Autor pierwszego opisu Mazowsza, Jędrzej Święcicki, ożeniony z Małgorzatą Ciołkówną, stał się w końcu XVI w. właści­cielem Ostrołęki. W swym cennym dziele, wydanym przez jego syna w 1634 r. pisał, że „wieś dla przyjemnego położenia godna być siedliskiem Muz”. W XVIII w. Ostrołęka należała do rodziny Morsztynów. Na cmentarzu znajduje się grobowiec zmarłego w Ostrołęce Franciszka Lessela (1779 — 1838), w jednej osobie kompo­zytora i pianisty, pedagoga oraz zasłu­żonego budowniczego.

Osuchów

Wieś, 19 km na pn. zach. od Grójca, 190 — 200 m npm., na terenie powiatu grodzisko –mazowieckiego. Dojazd drogą mszczo­nowsiką 18 km do wsi Chudolipie (połącz. PKS), skąd 5 km drogą boczną w kierunku pd.-zach. Połączenie PKS z Mszczonowem — 14 kim. Wie wsi sklep spożywczy i poczta.

Wioska istniała już w XVI w. Klasy­cy­styczny dwór z 1 poł. XIX w., rozbu­dowany w bieżącym stuleciu, użytkowany jest obecnie przez Prezydium GRN oraz szkołę podstawową. Dwór otoczony jest wspaniałym parkiem, rozsze­rzonym w XIX wieku, w którym znajdziemy zarówno jawory, klony, jesiony, jak również modrzewie, lipy i dęby. Kilka najstarszych drzew, pamię­ta­jących odległe czasy, uznanych zostało za pomniki przyrody. Do nich należą dwa potężne dęby szypułkowe o obwodach 560 i 603 cm oraz lipa drobno­listna o obwodzie 550 cm. Obok parku, na łąkach widoczny jest z dala majesta­tyczny wiąz szypułkowy o obwodzie 600 cm o szcze­gólnie dziwnym pokroju pnia (również pomnik przyrody). Jest to okaz, który zaliczyć można do najpięk­niejszych w Polsce. Na skraju parku malowniczy system wodny składający się z częściowo zarośniętych stawów łączących się ze sobą. Na jednym ze stawów zadrzewiona roman­tyczna wysepka.

We wsi rozwija działalność spółdzielnia produkcyjna, czynna jest też gorzelnia. Na zach. i pd. od wioski rozciągają się urozmaicone lasy osuchowskie.

Pilica

Wieś, 6 km na pn. wsch. od Warki, na lewym brzegu Pilicy, ok. 120 m npm., przy trakcie biegnącym do wsi Ostrołęka.

Wioska pobudowana jest na brzegu skarpy nadpi­lickiej, która załamuje się tu, zmieniając kierunek pn. na pn.-wsch. Przy zakręcie tym Pilica wpadała niegdyś do płynącej od pd. Wisły. W XIV w. koryto przesunęło’ się kilka kilometrów w kierunku wsch. Pilica znalazła sobie wkrótce nowe miejsce ujścia i dlatego– obecnie, nim wpadnie do Wisły, płynie licznymi zakolami, tworząc odnogi i pozosta­wiając staro­rzecza. Nadpi­lickie łąki są szcze­gólnie piękne w końcu maja i w czerwcu, przed pierwszymi siano­kosami, kiedy pokryte są różno­barwnym kwieciem. Nad rzeką znaleźć można piasz­czyste plaże i dogodne miejsca do kąpieli. Ze skarpy we wsi Pilica roztacza się ładny widok na dolinę rzeki i wieś Rozniszew położoną na jej przeciw­ległym brzegu. Na zakręcie skarpy jeszcze w XVIII w. stała potężna murowana wieża, jak pisał ówczesny dziejopis „od niepa­miętnych czasów . istniejąca„« W tym okresie wieś należała do Marii Anny z Czarto­ryskich Wirtem­berskiej. Właści­cielka przejeżdżała niejed­no­krotnie tędy, udając się do rodzinnych Puław. Trakt zwany Królewską Drogą (nazwa ta przetrwała do dziś; drogę znaczą obecnie stare przysa­dziste topole), prowadził przez Górę Kalwarię, Konary i Ostrołękę. Wówczas był we wsi most na Pilicy, przeniesiony później w dół rzeki do pobli­skiego Mnisze wa. Czartoryska rozmi­ło­wawszy się w pięknie krajobrazu często w Pilicy przebywała. W 1810 r. napisała tu „Malwinę czyli domyślność serca”, słynny podówczas romans.

Zachował się na terenie wioski stary kamienny krzyż związany z przeprawą powstańców 1863 r. do Puszczy Kozienickiej.

Petrykozy

Wieś, 16 km na pn. zach. od Grójca, ok. 190 m npm. Dojazd 18 kim drogą mszczo­nowską do wsi Chudolipie (połącz. PKS), skąd ok. 3 km traktem w kierunku pn.-wsch. W odległości ok. 2,5 km na pn. zach. stacja kolejowa Grzego­rzewice na linii Skier­niewice — Góra Kalwaria — Pilawa.

Petrykozy malowniczo położone na pofalowanym terenie, otoczone są od zach. i pd. ładnym, boga-​​tbo podszytym lasem Iglastym, m|iejscami mieszanym. Dużo w nim poziomek, jagód i grzybów. Petrykozy w XIX w. znane były z hodowli rasowych owiec. W czasie ostatniej wojny uległy znisz­czeniu zabudowania gospo­darcze, zachował się jedynie murowany parterowy dworek, zapewne z końca XVIII w. Od frontu ganek wsparty na dwóch kolumnach. Ten dość cenny zabytek użytkowany przez kilka rodzin chłopskich wymaga gruntownego remontu. Obok dworu resztki XIX-​​wiecznego parku.

Pieczyska

Wieś, 12 km ma pn. wsch. od Grójca, ok. 130 m npm. Dojazd 11 km drogą w kierunku Góry Kalwarii do Drwalewa (połącz. PKS), skąd do przejścia 3 km drogą wiejską w kierunku pn.

Pierwsze wzmianki o miejscowości pochodzą z XV wieku. Znajduje się tu kościół wzniesiony w latach 1904 — 08, w mury którego wtopiono zachowane fragmenty pierwotnej gotyckiej świątyni z poł. XV w. (prezbi­terium ze sklepieniem krzyżowym). Wewnątrz — trzy barokowe ołtarze. W jednym z nich cenny obraz M. B. Często­chowskiej zapewne z XVI w. Intere­sującym zabytkiem jest drewniana plebania z końca XVIII w. z dachem siodłowym, krytym słomą. W odległości ok. 500 m od kościoła przy drodze do wsi Chosna napotykamy kapliczkę z tzw. Bożą Stopką na dużym głazie narzutowym. Istniejący ślad na kamieniu podanie przypisuje Matce Boskiej, która jakoby stanęła na głazie, zagra­dzając drogę wojskom szwedzkim.

W odległości dk. 2,5 km na wsch. od wioski znajduje się obszar piasz­czystych wydm porośniętych lasem. Bardziej ku pn. przeważają lasy starsze, a pomiędzy piasz­czyste wydmy wciskają się malownicze fragmenty śródleśnych stawów i bagnisk.

Potycz

Wieś, 13 ikm na pn. wsch. od Warki, ok. 115 m npm., przy drodze do Góry Kalwarii. Połączenie PKS z Warką, z Warszawą — 43 km przez Górę Kalwarię — 8 km i z Kozie­nicami — 46 km przez Mniszew.

We wsi istniał dawniej ciekawy zabytkowy zespół dworski, z którego po znisz­czeniach wojennych pozostały fragmenty parku oraz znajdujący się w złym stanie neogotycki pawilon wystawiony ok. 1820 r. Na pd. od wioski rozciąga się ładny mieszany las.

Godny obejrzenia jest znajdujący się na wysokości Potyczy urwisty poszarpany brzeg wiślany, przecięty głęboką doliną strumyka wpada­jącego do Wisły. Ten fragment skarpy uznany jest za rezerwat przyrody. Skraj skarpy porastają miejscami gęste krzewy, pomiędzy którymi otwierają się wspaniałe widoki na rzekę. Kilku­na­sto­me­trowej wysokości ściana jest stale podmywana przez Wisłę.

Wskazane zachowanie szcze­gólnej ostrożności w czasie spacerów wzdłuż brzegu skarpy.

Promna

Wieś, 22 km na pd. wsch. od Grójca, na krawędzi nadpi­lickiej skarpy„ ok. 120 m npm., w odległości ok. 2 km od rzeki. Należy do powiatu biało­brze­skiego w woj. kieleckim. Połączenie PKS z Warką — 21 km oraz Biało­brzegami — 5 kim. Ewent. dojazd drogą radomską do Falęcic (połącz. PKS), skąd 1 km w kierunku wsch.

Wzmianki o Promnej zachowały się w dokumentach z 1 poł. XIII w. W XVII w. była własnością rodziny Biejkowskich, mającej swoje gniazdo we wsi Biejków (ok. 3 km ‚na pn. wsch.). W XIX w. wieś znana była z pokładów torfu, który zresztą nadal wydobywany jest z nadpi­lickich łąk przez miejscowych gospodarzy. W wiosce zachował się zabytkowy budynek karczmy wzniesiony w końcu XVIII w. na planie wydłu­żonego prostokąta. Część elewacji frontowej zajmuje cztero­ko­lumnowy podcień.

Z Promnej można odbyć przyjemny spacer dróżką biegnącą u podnóża skarpy w kierunku pn.-wsch. Po prawej widok na piękne nadpi­lickie łąki. Miejscami widoczne są pryzmy wydobytego torfu. Z drogi pomiędzy Biejkowską Wolą a Biejkowem i po minięciu Biejkowa roztacza się malowniczy widok na dolinę Pilicy i samą rzekę płynącą w pobliżu skarpy.

Przybyszew

Wieś, 22 km na pd. od Grójca, nad Pilicą na skraju skarpy, 120 — 135 m npm., w powiecie biało­brzeskim, woj. kieleckim. Dojazd drogą radomską 22 km do Falęcic (połącz. PKS), skąd 6 km na zach. boczną drogą; połączenie PKS z Biało­brzegami — 9 km, przez Falęcice oraz z Rykałami — 4 km. We wsi gospoda, sklepy i kiosk „Ruchu”.

Czas powstania Przybyszewa nie jest dokładnie znany. Zapewne już w końcu XIII w. ta nadpilicka osada wraz z okolicznymi wsiami Osuchowem, Dębno-​​wolą i Borowem należała do opactwa benedyktynów w Płocku. Prawa miejskie Przybyszew uzyskał w 1398 r. od księcia mazowieckiego Ziemowita IV.

W 1 poł. XVI w. opaci czynili usilne starania, aby Przybyszew utracił prawa miejskie, a jego mieszkańcy poddani zostali pańsz­czyźnie. Miesz­czanie wyjednali jednak w 1545 r. u króla Zygmunta Starego potwier­dzenie aktu erekcyjnego. Przybyszew został wówczas zrównany w prawach z innymi miastami mazowieckimi. Stał się ruchliwym ośrodkiem handlowym przy trakcie kupieckim biegnącym równolegle do Pilicy. Po okresie rozkwitu, Przybyszew przeżywał w XVIII w. lata niepo­wodzeń i klęsk żywiołowych. Gnębiły miasto pożary i zarazy morowe.

W 1794 r., po bitwie pod Szcze­ko­cinami, a w drodze do stolicy, przebywał w Przyby­szewie Tadeusz Kościuszko. Wydał on tu na wieść o poddaniu się Krakowa Austriakom słynną odezwę pisząc m. in.: „Czyż strata miasta jednego może kazać rozpaczać o losie Rzeczy­po­spolitej całej?”.

W 1869 r. Przybyszew utracił prawa miejskie. Miejski charakter nadaje jednak wiosce prostokątny duży rynek. W jego wschodniej pierzei stoi neogotycki kościół wybudowany w końcu XIX w. wg planu arch. Wojciechowskiego.

W podziemiach kościoła spoczywają zwłoki gen. Józefa Antoniego Madaliń­skiego (1739 — 1804), który wsławił się w czasie Insurekcji Kościusz­kowskiej, zwłaszcza w bitwach pod Racła­wicami i Szcze­ko­cinami. W 1802 r. Madaliński wydzierżawił majątek we wsi Borowe, gdzie zmarł. W zakrystii kościelnej zachowała się tablica grobowa generała. Wybudowana w Przyby­szewie w 1950 r. nowoczesna szkoła podstawowa nazwana została jego imieniem.

Przybyszew i okoliczne wioski położone nad Pilicą słyną z uprawy warzyw, zwłaszcza ogórków i cebuli. Warzyw­nictwo zapocząt­kowane zostało tu zapewne już w XV w. przez benedyktynów. Wielu z nich przybywało do Polski z Włoch, gdzie ten rodzaj gospodarki rolnej był od dawna rozpo­wszechniony. Pierwsze pisane wzmianki o uprawie warzyw w Przyby­szewie pochądzą z 1 poł. XVI w. Uprawie sprzyja dobra czarna gleba o podkładzie” piaszczysto-​​gliniastym, zacho­wująca dość dużo wilgoci, znaczne nasło­necz­nienie oraz osłonięcie wysoką skarpą od północnych wiatrów.

Rembertów

Wieś, 10 km na pn. zach. od Grójca, 150 — 155 m npm., przy drodze do Warszawy. Połączenie PKS z Grójcem, z Warszawą — 34 km i z Kruszewem — 6 km. W odległości oik. 1,5 km na pn. stacja kolejowa Tarczyn na linii Skier­niewice — Góra Kalwaria — Pilawa.

Pierwsze wiadomości o Rembertowie pochodzą z pocz, XV w. We wsi zachował się modrzewiowy kościół wybudowany w latach 1730-​​ — 42 i znacznie powiększony w XIX w. Wewnątrz barokowy ołtarz główny, z 2 poł. XVIII w., o dużej wartości artystycznej, sprowadzony z Włoch w 1830 r. W ołtarzu XVIII-​​wieczne obrazy. Ponadto w prezbi­terium, po lewej stronie obraz z XVII w. św. Bonawentury, a z prawej rzeźbiony ludowy krucyfiks z tego samego okresu. Godne uwagi dwa stare jesiony obok kościoła.

1,5 km na pd. zach. od Rembertowa, trakt, biegnący do Kruszewa, przecina urozmaicone mieszane lasy, miejscami wilgotne. Na ich zach. skraju, po prawej stronie traktu, ciekawy okaz zrośniętych ze sobą u nasady sosny z dębem, uznany za pomnik przyrody. Dąb posiada obwód 195 cm, a sosna — 210 cm. Ok. 2 km dalej na pd. zach. we wsi Michrów, na terenie ośrodka hodow­lanego, na polanie parkowej przed dworkiem stoi piękny ja wor o obwodzie 407 cm — także pomnik przyrody.

Rębowola

Wieś, 10 km na pd. zach. od Grójca, ok. 170 m npm., przy drodze do Białej Rawskiej. Połączenie PKS z Grójcem, z Lipiem — 3 km, z Błędowem — 3 km oraz z Białą Rawską — 22 km przez Wilków.

Znajduje się tu, otoczony parkiem, klasy­cy­styczny pałac z 2 poł. XIX w. Obiekt użytkuje Polski Związek Łowiecki, który zorga­nizował tu wzorowy ośrodek hodowli psów myśliwskich.

Rykały

Wieś, 20 km na pd. zach. od Grójca, ok. 135 m npm, w dolinie Dylówki niewielkiego dopływu Pilicy. Dojazd 17 km drogą mogielnicką do wioski Wodzi czna (połącz. PKS), skąd 6 fcm na pd. wsch. traktem przez wieś Dylew. Połączenie PKS z Biało­brzegami — 14 km przez Przybyszew, Falęcice; z Falęcic połączenie PKS z Grójcem — 22 km. Rykały leżą obecnie w powiecie biało­brzeskim w woj. kieleckim.

We wsi czynny jest tartak i gorzelnia prowadzona przez miejscowe PGR. Zabudowania gospo­darcze PGR pochodzące z przełomu XIX/‚XX w. posiadają pseudo-​​gotyckie zdobnictwo szczytów. Obok park i piękny kilasy­cy­styczny pałac z 2 poł. XVIII w., użytkowany obecnie przez szkołę podstawową. Jest to budynek piętrowy zbudowany na planie prostokąta. Od frontu cztero­ko­lumnowy portyk, od ogrodu między dwoma skrajnymi ryzalitami pięć półkolumn, których belkowanie zwieńczone jest attyką. Pałac jest przykładem wczesnego okresu stylu klasycystycznego.

Ze wsi wybiega na pd. zach. wysadzana dorodnymi kasztanami, jesionami i akacjami aleja dopro­wa­dzająca do odległego o ok. 2 km mieszanego lasu.

Rytomo­czydła

Wieś, 10 km na pn. zach. od Warki, nad rzeczką Czarną, ok. 130 m npm., przy drodze do Grójca. Połączenie PKS z Warką i z Grójcem — 16 km.

Na prawo od drogi grójeckiej w otoczeniu niewielkiego parku stoi odrestau­rowany niedawno klasy­cy­styczny dwór z 1 poł. XIX w., rozbu­dowany w pocz. bieżącego stulecia. Jest to budowla parterowa na planie prostokąta, z cztero­ko­lumnowym portykiem od frontu. Mieści się tu filia Zakładu Naukowo-​​Badawczego Instytutu Sadow­nictwa, którego siedziba znajduje się w Nowej Wsi (1 km na wsch.).

Przy drodze na skraju lasu widoczny jest kopczyk obłożony kamieniami polnymi. Na tablicy napis: „Pamięci poległych w 1863 r.” Pomnik ten wiąże się z krwawą bitwą stoczoną 18. V. 1863 r. pod sąsiednią Nową Wsią.

Rytomo­czydła od pn., zach. i pd. otoczone są lasami. Duży kompleks leśny o powierzchni ok. 15 km2 rozciąga się na pd. od wioski. Są to przeważnie lasy sosnowe, głównie młode, miejscami z liściastym podszyciem, porastające lekko sfalowany teren. W runie dużo poziomek, jagód i grzybów. Lasy te zostały poważnie zniszczone przez huragan, który nawiedził Mazowsze w połowie maja 1958 r.

Świdno

Wieś, 26 km na pd. zach. od Grójca, na skraju doliny Pilicy, 140 — 145 m npm. Połączenie PKS z Grójcem — 30 km przez Stryków, Mogielnicę —- 8 km: również dojazd kolejką wąsko­torową do stacji Stryków — Swidno, skąd do przejścia 2,5 km na pd.

O zamierzchłej przeszłości osady świadczą wydobywane niegdyś na nadpi­lickiej skarpie liczne urny z popiołami, krzemienne narzędzia pracy i łowów. Pierwsze wzmianki histo­ryczne pochodzą z 1399 r., kiedy to Ziemowit IV, ksiaże mazowiecki, nadał Jakubowi, dziedzicowi na Swidnie, przywileie dla je£o posia­dłości. W 1446 r. starosta rawski Piotr ze Swidna otrzymał przywilej na wybudowanie mostu na Pilicy i pobieranie za przejazd opłaty. Swidzińscy w XV — XVIII w. piastowali liczne urzędy w ziemi rawskiej. Stanisław Swidziński wojewoda bracław-​​ski, przez koligacje stał się właści­cielem wielu okolicznych dóbr, nabył miasteczka Odrzywół i Klwów, leżące na przeciw­ległym brzegu Pilicy. On też rozpoczął w 1761 r. budowę istnie­jącego do dziś pałacu, która ukończona została w końcu tego wieku przez jego następców.

Pałac jest przykładem archi­tektury stano­wiącej etap pośredni pomiędzy barokiem a neokla­sy­cyzmem. Jest to budynek trzykon­dy­gnacjowy z cztero­spadowym dachem z lunetami. Mieści się w nim Prezydium GRN oraz kasa spółdzielcza. Obok pałacu stoją klasy­cy­styczny spichrz, dawna rządcówka oraz stróżówka, budynki wystawione w 1 poł. XIX w. Od pd. dotyka do pałacu park założony w 1 poł. XIX w. W głównej alei parkowej piękne klony. Na terenie wsi spotykamy dwie stare drewniane chałupy (ńr 2 i 11) pochodzące z ubiegłego wieku.

Ze Swidna można zrobić krótki spacer w kierunku wsch. do urozma­iconego mieszanego lasu porasta­jącego skraj nadpi­lickiej skarpy. Na pd. od lasu rozległe nadrzeczne łąki, szcze­gólnie piękne w końcu maja i w czerwcu, w porze kwitnienia.

Tarczyn

Osiedle, 12 km na pn. od Grójca, na skraju doliny Tarczynki, 135 — 150 m npm. Ok. 2000 miesz­kańców. Połączenie PKS z Grójcem i z Warszawą — 31 km. W odległości 1,5 km na pd. zach. st. kol. na linii Skier­niewice — Góra Kalwaria — Pilawa, 3 km na wsch. stacja kol. wąsko­torowa na linii Warszawa — Grójec — Nowe Miasto n. Pilicą. W osiedlu czynna jest gospoda, sklepy, kiosk „Ruchu”, poczta, apteka i ośrodek zdrowia.

Pierwsze wzmianki o Tarczynie sięgają połowy XIII w. Położenie tej książęcej wioski na przecięciu traktów biegnących z północy Mazowsza w kierunku Radomia oraz z Łowicza w stronę Czerska sprzyjało jej rozwojowi. W 1353 r. książę mazowiecki Kazimierz I nadał Tarczynowi prawa miejskie. W tym mniej więcej okresie wybudowany został kościół w stylu gotyckim, istniejący do chwili obecnej. W 1549 r. Wojciech Jeżewski, kasztelan warszawski, ufundował szpital dla ubogich, będący wzorem dla innych budowanych później na Mazowszu. Znisz­czenia jakiego doznały miasta polskie w czasie „potopu szwedzkiego” nie ominęły również Tarczyna. Wg lustracji przepro­wa­dzonej w 1676 r. w mieście zamiesz­kiwało tylko ok. 200 miesz­kańców. Poważnym znisz­czeniom uległ także Tarczyn w czasie wielkiego pożaru w 1704 r. Miasto niszczone wojnami i pożarami, nie mogło się ponownie rozwinąć gospo­darczo i ostatecznie w 1869 r. zostało zamienione na osadę miejską. Nowych zniszczeń doznała miejscowość w czasie minionej wojny.

Po wojnie odbudowano częściowo stare domy i wystawiono nowe. W 1953 r. Tarczyn uzyskał połączenie koleją normal­no­torową ze Skier­nie­wicami i Pilawą, co ma szczególne znaczenie dla jego dalszego rozwoju. W 1960 r. Tarczyn otrzymał prawa osiedla. Obecnie spełnia przede wszystkim rolę ośrodka usługowego dla okolicznej ludności rolniczej. Część miesz­kańców pracuje w miejscowej fabryce urządzeń handlowych (dotych­czasowa fabryka wag), która zatrudnia obecnie oik. 400 osób, część dojeżdża do pracy do Warszawy. Tarczyńska fabryka urządzeń handlowych po znacznej rozbudowie rozpoczęła produkcję nowoczesnych urządzeń sklepowych, m. in. mebli, urządzeń chłod­niczych itp. W 1966 r. uruchomiony zostanie w Tarczynie zakład przetwórstwa owocowo-​​warzywnego o zdolno­ściach produk­cyjnych 10 — 13 tys. ton różnych przetworów. Zakład produkować będzie płynny owoc, soki, dżemy i kompoty owocowe, sok i koncentrat pomidorowy oraz konserwy warzywne. Zakład ten pracując w oparciu o olbrzymie miejscowe zasoby surowcowe zatrudni blisko 600 pracowników. Wraz z rozbudową przemysłu prowadzone będzie porząd­kowanie miasta, insta­lowanie urządzeń wodociągowo-​​kanalizacyjnych i gazowych oraz budowa nowoczesnych budynków miesz­kalnych. W planie perspek­ty­wicznym do 1980 r. przewiduje się wzrost ilości miesz­kańców do 4000.

Zabudowa Tarczyna jest przeważnie drewniana. Rynek zachował stary, zabytkowy układ. Murowane domy w rynku oznaczone nr 9 i 14 oraz przy ul. Warszawskiej 1 i Zatylnej 8 liczą już ponad 100 lat. Niektóre z nich ozdobione są klasy­cy­stycznym trójkątnym szczytem, a elewacje dzielą pilastry. Ciekawym zabytkiem jest kościół pierwotnie gotycki z klasy­cy­styczną elewacją frontową rozczłon­kowaną pila-​​strami i zwieńczoną trójkątnym frontonem. Ściany boczne oraz prezbi­terium — gotyckie. W północnej elewacji bocznej widoczne są ślady po zamuro­wanych oknach gotyckich. Na zewnątrz świątyni dwa barokowe posągi świętych. Jedino­nawowe wnętrze niie zachowało jedno­litego charakteru. W lewym bocznym ołtarzu znajduje się zabytkowy XVII-​​wieczny obraz Matki Boskiej. Ambona oraz marmurowa chrzcielnica również pamiętają XVII w. W ścianach kościoła epitafia XVII i XVIII-​​wieczne, m. in. zmarłego w 1631 r. ks. Gabriela Włady­sław­skiego, nauczyciela króla Władysława IV. Na cmentarzu kościelnym stoi murowana dzwonnicaz XVIII w. oraz XIX-​​wieczny klasy­cy­styczny grobowiec rodziny Szymońskich. Na cmentarzu grzebalnym znajduje się po mnik z głazu polnego ozdobiony pamiątkową tablicą na mogile 11 powstańców poległych 30. IX. 1863 r. pod wsią Przypki (ok. 3 km na pn. zach.).

Tarczyn jest punktem wyjściowym do przyjemnych spacerów w górę rzeczki Tarczynki przepły­wającej pd. skrajem osiedla. Tuż pod Tarczynem rozpoczyna się ciąg stawów, częściowo rybnych, nawad­nianych przez rzeczkę. Niektóre z nich nadają się do kąpieli. Dalej w dość wąskiej dolince rozciąga się drugi zespół stawów, obramowany zielenią porasta­jących stoki sosen, świerków oraz rozmaitych drzew liściastych. Ten przełomowy odcinek rzeczki ciągnie się na przestrzeni ponad 2 km.

Tomczyce

Wieś, 29 km na pd. zach. od Grójca, na zboczu skarpy piliokiej, 130 — 145 m npm. Dojazd drogą mogielnicką 28 km do wsi Brzostowiec (połącz. PKS), skąd do przejścia ok. 5 km drogami wiejskimi w kierunku pd.-wsch.; również dojazd kolejką wąsko­torową do przyst. Stryków-​​Świdno skąd do przejścia 3 km.

Stara wioska, wzmian­kowana już w Statutach Łaskiego w pocz. XVI w., zachwyca swym malow­niczym położeniem na zboczu doliny Pilicy, która pod samą wioską robi wielki zakręt, zmieniając kierunek swego biegu ze wschodniego na południowy. We wsi jedna z chałup (oznaczona nr 12) liczy sobie blisko sto lat. Zachował się tu też murowany klasy­cy­styczny pałac z 1 poł. XIX w. z cztero­ko­lumnowym portykiem od frontu. Oddany na prywatne mieszkanie wymaga obecnie gruntownej konserwacji. Zaraz za pałacem w kierunku pd.-zach. brzeg Pilicy porośnięty jest pięknym lasem. To rezerwat przyrody „Tomczyce” o pow. 70 ha. Przeważa tu bór sosnowy miejscami z domieszką brzozy, dębu i osiki. Szczególne wrażenie robią wspaniałe okazy sosen z dziwnie powykrę­canymi kilkoma pniami, rozga­łę­zia­jącymi się nisko przy ziemi. Skarpa poprze­cinana jest licznymi, malow­niczymi wąwozami. Na tarasie nadrzecznym wilgotne zarośla, głównie olszowe. Niszczenie drzew i zrywanie jakich­kolwiek roślin jest surowo wzbronione.

Wilków

Wieś, 18 km na pd. zach. od Grójca, w dolinie rzeczki Mogielanki, 175 — 185 m npm., przy drodze do Białej Rawskiej. Połączenie PKS z Grójcem — 20 km i z Białą Rawską — 12 km. We wsi bar, sklep spożywczy, kiosk „Ruchu”, poczta.

Pierwsze wzmianki o Wilkowie pochodzą z XIII w. W poł. XIV w. wieś była własnością książąt mazowieckich. Miejscowy modrzewiowy trzynawowy kościółek został zbudowany w końcu XVI lub na pocz. XVII w. Wewnątrz zachował się zabytkowy obraz Ukrzy­żowania z XVII w. Drewniana dzwonnica pochodzi z 1 poł. XIX w. Na cmentarzu, w najstarszej jego części, znajdujemy ciekawy klasy­cy­styczny nagrobek — pomnik w kształcie doryckiej kolumny przykrytej abakusem, nad którym wznosi się piękna urna ozdobiona girlandą. Pochowany tu jest znany architekt okresu Królestwa Kongre­sowego, twórca Belwederu — Jakub Kubicki (1758 — 1833), od 1832 r. właściciel dóbr wilkowskich. We wsi rozwija działalność Rolniczy Zespół Spółdzielczy, który prowadzi również miejscową cegielnię.

Ok. 1,5 km na pd. od wsi skraj dość silnie wciętej doliny Mogielanki porasta las, częściowo mieszany.

Worowska Wola

Wieś, 2,5 km na pn. zach. od Grójca, ok. 145 m npm. Dojazd drogą warszawską, a po 2 km wiejską drogą na zach.

Na łąkach należących do wioski zachowały się fragmenty wczesno­śre­dnio­wiecznego grodziska. Miejscowi rolnicy zrzeszeni w spółdzielni produk­cyjnej, zaliczanej do najlepiej prowa­dzonych w województwie, specja­lizują się w uprawie nowalijek. Siedzibą spółdzielni jest murowany dwór z 2 poł. XIX w.

W sąsiednim Worowie wznosi się piękny kościół neogotycki z przełomu XIX/​XX w. wystawiony wg planów znanego architekta tego okresu Józefa Piusa Dziekońskiego.

W pobliskim Zaciszu (1 km na zach. od Woli Worowskiej) stoi otoczony parkiem klasy­cy­styczny pałacz pocz. XIX w. zamiesz­kiwany przez kilka miejscowych rodzin. Obecny stan budynku wymaga konserwacji.

opracował Janusz Żmudziński, Warszawa 1965

Przewodnik po Górze Kalwarii w opracowaniu z 1965r.

Miasto, ponad 7000 miesz­kańców, w pow. piase­czyńskim, położone malowniczo na wysokości 100 — 120 m npm. na skraju wiślanej skarpy, 22 km na pn. od Warki. Stacja PKP„ tel. 136. Połączenie ze Skier­nie­wicami — 74 km i z Pilawą — 26 km. Stacja PKP — wąskot., tel. 83. Połączenie z Warszawą — 30 km. Przystanek PKS w rynku. Połączenie z Warszawą — 35 km, z Warką — 23 km, Grójcem — 28 km przez Chynów — 12 km oraz z Kozie­nicami — 54 km przez Mniszew.

Prez. MRN, ul. Świerczew­skiego 2, tel: 3; poczta, ul. Sajny 5, tel. 19; MO, ul. Świerczew­skiego 2, tel. 07; ośrodek zdrowia, ul. Sajny, tel. 33; apteka, ul. Domini­kańska 26; stacja benz., ul. Domini­kańska, tel. 169; bar, ul. Pi jarska; gospody: ul. 3 Maja 4, ul. Pijarśka 38; przystań PZW, przy moście drogowym; schronisko szkolne przy szkole podstawowej ul. Sajny 16, tel. 64, czynne 25. VI — 25. VIII, 25 miejsc.

Pierwsze wiadomości o małej wiosce Góra sięgają poł. XIII w. W latach 1666 — 67 wioski Górę oraz sąsiednią Wólkę Górską zakupił biskup poznański Stefan Wierz­bowski zakładając tu kalwarię według wzoru jerozo­lim­skiego (stąd obecna nazwa). W 1670 r. król Michał Korybut Wiśnio­wiecki nadał osadzie, nazwanej Nowym Jeruzalemem, prawa miejskie. Założenie miasta oparto na planie krzyża łacińskiego, którego trzonem była ulica Kalwa­ryjska a ramionami ulice Domini­kańska i Pi jarska. Na przecięciu osi tych ulic stoi kaplica Piłata, a podstawę krzyża stanowi usytuowany na wzgórzu cmentarz grzebalny, zajmujący miejsce po byłym kościele Św. Krzyża. Wzdłuż tych osi skupiło się kilka­dziesiąt kaplic i innych obiektów sakralnych, dziś już przeważnie nie istnie­jących, stano­wiących dawniej cel licznych pielgrzymek.

W 1676 i 1680 r. król Jan III Sobieski potwierdził i rozszerzył nadane uprzednio przywileje, mianując Nowe Jeruzalem miastem królewskim. Nadania te ściągnęły do miasta licznych rzemieślników i kupców. Powstały cechy „żeleżników, krawców, kuśnierzów, stolarzów, safianników”. Prac w mieście doglądał osobiście bp Wierz­bowski. Po śmierci fundatora w 1686 roku rozpoczął się powolny upadek miasta. W XVIII w. zanikła nazwa Nowe Jeruzalem, ustępując nazwie Góra, a później Góra Kalwaria.

Po ostatnim rozbiorze Polski w 1795 r. i dokonanej sekula­ryzacji dóbr kościelnych miasto stało się własnością rządu pruskiego. Po traktacie tylżyckim w 1807 r. Góra Kalwaria znalazła się w granicach Księstwa Warszaw­skiego, a po 1815 r. pod panowaniem carskim. W XIX w. miasto zaczęło się powoli rozwijać. Powstały niewielkie zakłady przemysłowe, m. in. fabryka octu. Przepro­wadzone zostało obwałowanie brzegów Wisły, co zabez­pieczyło rolników od ciągłej groźby powodzi. Przyczyniło się to do rozwoju warzyw­nictwa. Regulacja sieci ulicznej i realizacja nowego planu urbani­stycznego miasta dokonana w 2 ćwierci XIX w. —- zwężenie szeregu ulic oraz zabudowa rynku — zniweczyły częściowo dawne barokowe założenia miasta. Tym niemniej i te zachowane jeszcze do dziś w zasad­niczym zarysie pierwotne założenia urbani­styczne stanowią oryginalny i rzadki zabytek.

Góra Kalwaria przez wiele lat aż do 1879 r. była siedzibą powiatu. Na przełomie XIX i XX w. miasto miało ponad 4000 miesz­kańców. Słynne było wówczas z racji zamiesz­kiwania w niej cadyka żydowskiego, do którego zjeżdżano ze wszystkich stron kraju. W 1901 r. groźny pożar zniszczył połowę miasta. Dość ważnym dla Góry Kalwarii wydarzeniem pierwszego ćwierćwiecza XX w. było uzyskanie połączenia kolejką wąsko­torową z Piasecznem i Warszawą.

Dogodna przeprawa przez Wisłę pod Górą Kalwarią stała się powodem kilku poważnych bitew w ciągu dziejów miasta. 3. V. 1809 r. naprzeciw Góry Kalwarii, pod Ostrówkiem, wojska polskie, dowodzone przez gen. Sokol­nickiego, odniosły zwycięstwo nad Austriakami i zdobyły szaniec przed­mostowy, zabez­pie­czający przeprawę przez Wisłę. Miały tu również miejsce walki w czasie powstań 1831 r. i 1863 r. oraz w momencie wyzwalania miasta w styczniu 1945 r.

Po znisz­czeniach wojennych Góra Kalwaria liczyła w 1946 r. tyllko ok. 3700 miesz­kańców. Szybko przystąpiono do zatarcia śladów zniszczeń i odbudowy obiektów zabyt­kowych. W 1950 r. w mieście mieszkało 5500 osób. W latach 1953 — 54 oddano do użytku dwa nowe mosty: kolejowy na urucho­mionej wówczas linii kolejowej Skier­niewice — Pilawa — Łuków oraz drogowy, tworząc nowe połączenie terenów po wschodniej i zachodniej stronie Wisły, jedyne na odcinku pomiędzy Dęblinem a Warszawą. W Górze Kalwarii nie ma na razie większych zakładów przemy­słowych. Istnieje tu jedyna w kraju wytwórnia sprzętu szermierczego, produ­kująca od niedawna elektryczne florety i szpady. Połowa produkcji zakładu przeznaczona jest na eksport. Ponadto czynne są: zakład produkcji chemicznej „Inco”, wytwórnia materiałów budow­lanych, niewielka przetwórnia owocowo-​​warzywna oraz kilka zakładów spółdzielczych. W 1965 r. zakończona zostanie budowa największej w kraju i najno­wo­cze­śniejszej zamrażalni owoców i warzyw o zdolności produk­cyjnej ok. 5000 ton rocznie. Stosowana tu będzie nowa metoda zamrażania, tzw. fluidy­zacyjna, polegająca na ochła­dzaniu owoców strugą bardzo zimnego powietrza. Zakład produkować będzie mrożonki głównie na eksport w oparciu o bogatą bazę surowcową powiatów grójeckiego, piase­czyń­skiego, otwockiego i garwo­liń­skiego. W następnych latach oddane zostaną do użytku zakłady produkcji zgęsz­czonych soków owocowych oraz mięsno-​​warzywnych wyrobów garma­że­ryjnych. Wraz z rozwojem przemysłu nastąpi budowa nowych bloków miesz­kalnych. W 1965 r. liczba miesz­kańców miasta powinna osiągnąć 7500 a ok. 1980 r. przekroczy 10000.

Zabudowa mieszkalna Góry Kalwarii jest zwarta, przeważnie piętrowa, skoncen­trowana przy rynku i sąsia­du­jących z nim ulicach. Wśród zabytków skupionych wokół rynku zwraca uwagę klasy­cy­styczny ratusz wzniesiony w latach 1829 – 34 wg. proj. arch. Bonifacego Witkow­skiego, a odbudowany w 1950 – 51 r. Składa się on z dwóch parte­rowych skrzydeł bocznych z kolumnadą toskańską oraz piętrowej części głównej, w której środkowy płytki ryzalit zwieńczony jest trójkątnym szczytem ozdobionym herbem miasta. Do ratusza przylegają odbudowane po– wojnie parterowe hale targowe (jatki) z kolum­nowymi podcieniami, wystawione w 1836 r. również wg proj. arch. Witkow­skiego. Na tyłach ratusza przy ul. Ks. Sajny 1 rekon­struowany jest budynek dawnego– pałacu biskupa Wierz­bow­skiego z 2 poł. XVII w. później przebu­do­wywany. Mieści się tli archiwum powiatowe, a przeznaczony ma być na bibliotekę miejską i dom kultury. Przy ul. Świerczew­skiego 10 (róg ul. Ks. Sajny) stoi barokowy budynek z 2 poł. XVII w., wielo­krotnie przebudowywany.

Budow­nictwo sakralne repre­zentują: d. kolegium pijarskie, trzy kościoły oraz kilka kaplic. Dawne kolegium pijarów usytuowane jest w pn. części miasta, w pobliżu stacji kolejki wąsko­torowej. Ufundowane przez bpa Wierz­bow­skiego w 1675 r., było później kilka­krotnie restau­rowane. W 1860 r. rozbu­dowane wg proj. arch. Henryka Marconiego, traci swój pierwotny barokowy charakter. Obecnie w budynkach mieści się zakład specjalny dla przewlekle chorych.

Przy rynku na skrzy­żowaniu głównych arterii miejskich wznosi się kaplica Piłata, d. kościół parafialny zbudowany ok. 1680 r. w stylu barokowym z fundacji założyciela miasta. Jest to budowla jedno-​​nawowa z fasadą ujętą po bokach parami toskańskich pilastrów, zwieńczona szczytem z tzw. spływami. W kościele znajduje się krypta ze zwłokami bpa Wierz­bow­skiego. Cenne wyposażenie świątyni repre­zentuje przede wszystkim gotycka rzeźba Piety z 1 poł. XV w., następnie część tryptyku z grupą Opłakiwania szkoły holen­derskiej z poł. XVI w., kilka barokowych krucy­fiksów, portret fundatora oraz dwa inne obrazy barokowe z końca XVII w. przed­sta­wiające sceny przybicia i zdjęcia z krzyża. Późno­ba­rokowa ambona oraz kamienna kropielnica pochodzą z 2 poł. XVIII w. W istniejącym przy kościele zbiorze ksiąg zachowały się liczne starodruki.

Obecny kościół parafialny, barokowy, wraz z przyle­gającym doń dawnym klasztorem bernardynów wzniesiony został wg proj. arch. Jakuba Fontany w 1755 r. z fundacji marszałka wielkiego koronnego Franciszka Bieliń­skiego (1683 — 1766), na miejscu pierwotnej drewnianej świątyni. W górnej części fasady kościoła rozczłon­kowanej pilastrami umieszczony jest zegar. Wewnątrz świątyni sklepienie kolebkowo-​​krzyżowe. Wystrój wnętrza barokowy. W czterech ołtarzach bocznych znajdują się duże obrazy z 2 poł. XVIII w., przypi­sywane Szymonowi Czecho­wiczowi (1689-​​ — 1775). Ponadto warto zwrócić uwagę na dwa stare XVII-​​wieczne obrazy Matki Boskiej z Dzieciątkiem, chrzcielnicę z tego okresu oraz XVIII-​​wieczną rokokową ambonę.

W dawnym ogrodzie klasz­tornym, schodzącym skarpą ku Wiśle, stoi mała, murowana barokowa kapliczka św. Antoniego z 2 poł. XVIII w. z ciekawą drewnianą rzeźbą świętego w ołtarzu (dojście ul. Antoniego). Że statuą tą związanych jest szereg miejscowych legend.

W pd. zach. części miasta, w dzielnicy zwanej Marianki stoi murowany kościółek filialny tzw. Wieczernik wzniesiony w 1674 r. Wewnątrz zachował się barokowy sarkofag ks. Stanisława Papczyń­skiego (zm. w 1701 r.), założyciela zgroma­dzenia marianów, XVII-​​wieczny obraz Matki Boskiej z Dzieciątkiem oraz kilka ludowych rzeźb świętych o cechach barokowych.

Na cmentarzu grzebalnym położonym na dość znacznym wznie­sieniu, znajduje się mogiła kilku­dzie­sięciu żołnieży polskich poległych w czasie walk we wrześniu 1939 r.

opracował Janusz Żmudziński, Warszawa 1965r.

Przewodnik po powiecie Grójeckim w opracowaniu z 1965r.

Rys geogra­ficzny

Obszar i granice. Powiat grójecki leży w południowej części woj. warszaw­skiego i zajmuje powierzchnię 1226 km2. Najbardziej na północ wysunięty kraniec powiatu jest oddalony o niecałe 15 km od granic Warszawy. Powiat grójecki od północy graniczy z powiatem piase­czyńskim, od północnego zachodu z powiatem grodzisko-​​mazowieckim, od zachodu z powiatami skier­nie­wickim i rawsko — mazowieckim woj. łódzkiego, od południa z powiatami biało­brzeskim i kozie­nickim woj. kieleckiego, przy czym granica biegnie tu częściowo wzdłuż Pilicy. Od wschodu powiat grójecki sąsiaduje z powiatem garwo­lińskim i otwockim, oddzielony od nich Wisłą.

Ukształ­towanie powierzchni

Powiat grójecki leży na terenie Wysoczyzny Rawskiej, zwanej też Południowo-​​Mazowiecką, oraz częściowo na terenie Kotliny Warszawskiej. Te podregiony geogra­ficzne stanowią część składową Niziny Mazowieckiej, która jest wschodnim fragmentem Krainy Wielkich Dolin.

Ukształ­towanie tego najroz­le­glejszego pasa krajo­bra­zowego Polski jest przede wszystkim dziełem lą-​​dolodu i jego wód rozto­powych. W czasie epoki lodowej olbrzymie masy lodu nagro­ma­dzonego w rejonie Skandynawii spływały kilka­krotnie na Polskę. Lodowiec sunąc po powierzchni ziemi ciągnął za sobą różnorodny materiał. Po stopnieniu lodu materiał ten pozostał na naszym terenie w postaci glin, piasków, żwirów i głazów narzu­towych (np. głaz koło wsi Dań-​​ków). Osady te, zwane moreną denną, wypełniły wszelkie nierówności obszaru, po którym pełzł lodowiec, i dały w rezultacie krajobraz równinny lub lekko falisty. Ożywienia krajobrazu dokonały tzw. moreny czołowe, utworzone z materiału, który zebrał się w czasie postoju lodowca na jego czole. Osady tego rodzaju ukształ­towały się w postaci odosob­nionych wzniesień lub całych pasm ciągnących się zwykle równo­leż­nikowo. Innego rodzaju fragmentem krajobrazu są piaszczysto-​​ż wirowe ozy, tj. wzgórza najczęściej prostopadle usytuowane do moren czołowych. Powstały one w wyniku akumu­la­cyjnej działalności wielkich potoków podlo­dow­cowych. Pod tymi podlo­dow­cowymi osadami zalegają starsze utwory trzecio­rzędowe — plioceńskie iły i piaski.

Charak­te­ry­styczne piętno Krainie Wielkich Dolin nadają tzw. pradoliny, tj. szerokie doliny utworzone przez wody roztopowe lodowca, które odpływały na zachód w kierunku Morza Północnego (obszary na północ znajdowały się jeszcze pod lodem). Dopiero gdy zapora lodowa znikła, wody roztopowe przedarły się do Bałtyku, pozosta­wiając po sobie rozległe, miejscami szerokie na kilka­naście kilometrów doliny wyrównane, niejed­no­krotnie zabagnione. W prado­linach tych płyną obecnie stosunkowo niewielkie rzeki, często w odmiennym niż w epoce lodowej kierunku, przerzucając się od jednego do drugiego brzegu szerokiego koryta. Taką pradoliną płynie właśnie Pilica na odcinku od Tomaszowa Mazowieckiego aż do ujścia. Południkowe odcinki dolin rzecznych, a czasami także niektóre równo­leż­nikowe, pochodzą z okresu późniejszego, polodow­cowego. Powstały one w wyniku wcinania się potoków i rzeczek w osady pozostawione przez lodowiec. Doliny takie są więc przeważnie wąskie i silnie wcięte, np. doliny rzeczek Mogielanki, Jeziorki i Tarczynki.

Wszystkie te elementy krajobrazu polodow­cowego znajdziemy na terenie powiatu grójeckiego. Wysoczyzną Rawska jest właśnie wysoczyzną moreny dennej ze znacznie znisz­czonymi już pagórkami moreny czołowej wystę­pu­jącymi m. in. w okolicach Warki (3 km na zachód od miasta, na blisko dziesięciokilo-​​metrowym odcinku pomiędzy wioską Wichradz a Wolą Łychowską), w rejonie wsi Petrykozy (ok. 15 km na pn. zach. od Grójca).

Widocznie wykształcone ozy znajdujemy na południe od Grójca na przestrzeni blisko 7 km aż po Lewiczyn, na południowy wschód od Grójca (ok. 5 km) w rejonie wsi Częstoniew i Olszany. Ozy często są miejscami eksplo­atacji żwiru. Obok wzgórz moren czołowych i ozów dużą rolę w krajo­brazie odgrywają wynie­sienia zawdzię­czające swe istnienie garbom starszego podłoża. Na jednym z nich leży tzw. Wyżyna Mszczo­nowska, która na północny zachód od Osuchowa osiąga 210 m npm. Granicę Wysoczyzny Rawskiej na terenie powiatu grójeckiego wytycza linia łącząca Tarczyn, Lesznowolę, Falęcin, Nową Wieś z Niemoje wicami (dzielnica Warki). Granicą tą jest krawędź opadająca na wschód ku lekko sfalo­wanemu obszarowi stano­wiącemu jakby przej­ściową terasę ku właściwej Kotlinie Warszawskiej. Środek Kotliny Warszawskiej przecina terasa zalewowa Wisły wraz z samą rzeką. Bardzo malow­niczym elementem krajobrazu jest skarpa wiślana, miejscami opadająca urwiskiem ku Wiśle, np. w rejonie wsi Potycz, oraz skarpa Pilicy koło Starej Warki.

Sieć wodna. Powiat grójecki leży w dorzeczu Wisły. Wszystkie rzeczki przeci­nające teren powiatu biorą swój początek w wyższej, zachodniej jego części (obszar Wysoczyzny Rawskiej). Lubanka i Mogielan-​​ka wpadają do Pilicy, która z kolei dwoma ujściami (pod Mniszewem i Potyczą) uchodzi do Wisły. Natomiast Jeziorka (zwana w dolnym biegu Jeziorną, a dalej Wilanówką) z dopływami prawym Kraski i lewym Tarczynki oraz rzeczka Czarna wpadają do Wisły, pierwsza z nich w rejonie Warszawy, a druga bardziej na południe, pod Czerskiem. Rzeczka Czarna na znacznym odcinku swego biegu jest uregu­lowana. Szcze­gólnie piękne krajo­brazowo są doliny Mogielanki, Jeziorki i Tarczynki. Rzeczki te płyną w silnie wciętych dolinach niejed­no­krotnie nawad­niając ciągi malow­niczych rybnych stawów i poruszając młyny wodne. Stoki dolin porośnięte są miejscami ładnymi lasami z bogatym runem.

Szata roślinna i świat zwierzęcy. Procent zalesienia powiatu grójeckiego należy do najniższych w województwie. , Lasy zajmują ok. 14 000 ha, tj. tylko 11′% ogólnej powierzchni powiatu (średni stan zalesienia w województwie wynosi ponad 18′%). Drobne obszary leśne rozrzucone są po terenie całego powiatu. Do większych fragmentów zaliczyć trzeba kompleks przeważnie sosnowych lasów rozcią­ga­jących się na południe od Nowej Wsi i Rytomo­czydeł, sosnowych i mieszanych lasów w dolinie górnej i środkowej Jeziorki, lasów mieszanych pomiędzy Łęczeszycami a Lewiczynem oraz sosnowych i mieszanych lasów między Watra­szewem a Dębnowolą. Prócz sosny i gdzie­niegdzie świerków występują również dęby, brzozy, graby i lipy drobno­listne, a na terenach podmokłych — głównie olszyna.

Specjalną uwagę należy zwrócić na jedyne w południowej części Mazowsza, a największe na terenie województwa naturalne skupienie modrzewia polskiego koło Małej Wsi (rezerwat „Modrzewina”). Inny fragment pierwotnej przyrody znajdziemy na południowo-​​zachodnim krańcu powiatu koło wsi Tomczyce, gdzie wysoki brzeg Pilicy poprze­cinany malow­niczymi wąwozami porasta piękny bór sosnowy z domieszką drzew liściastych (rezerwat „Tomczyce”).

Wiele starych drzew, uznanych częściowo jako pomniki przyrody, znajduje się w dawnych parkach przy dworskich, np. w Budzi­szynie (dęby), Osuchowie (dęby, lipy i wiązy), w Warpęsach (jesiony), Michrowie (jesion) i Świdnie . Na szczególną uwagę zasługuje uznany za rezerwat przyrody piękny, urozmaicony drzewostan parku w Winiarach. Pojedyncze okazy starych drzew znaleźć można także na cmentarzach kościelnych (np. w Micha­ło­wicach, Rembertowie), a aleja starych lip prowadzi z Małej Wsi do rezerwatu „Modrzewina”.

W dolinach rzek ciągną się połacie łąk, wyjątkowo pięknych w okresie ich kwitnienia (trzecia dekada maja, pierwsza czerwca), przed pierwszymi siano­kosami. Największe skupiska łąk znajdują się w dolinie Pilicy i w środkowym biegu Jeziorki.

Świat zwierzęcy omawianego obszaru pozbawiony jest obecnie rzadkich okazów. Przed­sta­wi­cielami zwierzyny dzikiej są: dziki, sarny i borsuki, lisy, zające i wiewiórki. Z ptaków gnieżdżą się tu m. in. skowronki, sikorki, dzięcioły, wrony, sroki, kuropatwy, drozdy, kukułki, bociany i jaskółki. W stawach rybnych hoduje się różne, powszechnie znane gatunki ryb. W rzekach, stosunkowo mało zasobnych w ryby, najczęściej spotkać można okonie, płocie, gdzie­niegdzie szczupaki..

Klimat. Powiat grójecki znajduje się w sferze oddzia­ływania klimatu Krainy Wielkich Dolin (klimat morsko-​​kontynentalny) ze wszystkimi cechami zmienności pogody. Między poszcze­gólnymi częściami powiatu nie ma większych różnic klima­tycznych. Średnia tempe­ratura roczna wynosi 7,6° C. Średnia tempe­ratura lipca 18,9° C. Najzim­niejszym miesiącem jest styczeń o tempe­raturze —3,6° C. Na terenach sfalo­wanych wystawy północne i północno-​​wschodnie są zimniejsze od wystaw południowych i południowo – zachodnich.

Pierwsze przymrozki jesienne przypadają przeważnie na drugą dekadę października, natomiast ostatnie przymrozki wiosenne na trzecią dekadę kwietnia. Liczba dni pochmurnych w roku waha się w granicach od 140 do 150. Największe zachmu­rzenie występuje przeważnie w grudniu, a najmniejsze we wrześniu.

Średnia roczna suma opadów wynosi dla Grójca ok. 500 mm. Teren powiatu należy zaliczyć do najsuchszych obszarów Polski. Właściwą wegetację upraw zapewnia jednak korzystny rozkład opadów w ciągu roku. Okres wegetacyjny trwa tu około 180 dni. Ilość dni z pokrywą śnieżną waha się między 50 — 60.

Zarys dziejów

Najstarsze ślady zamiesz­kiwania przez człowieka terenów dzisiejszego powiatu grójeckiego odkryto we wsi Ginetówka, gdzie znaleziono m. in. paciorki z masy szklistej i bransolety brązowe pochodzące z wczesnej epoki żelaza (ok. VII — V w.p.n.e.). Z tego samego mniej więcej czasu pochodzi cmenta­rzysko z tzw. okresu kultury łużyckiej we wsi Zawady. W Winiarach odkryto cmenta­rzysko grobów kloszowych z IV — II w.p.n.e. (w końcowym okresie istnienia kultury łużyckiej prochy zmarłego chowano w popielnicy przykrywanej z wierzchu dużym naczyniem w kształcie klosza). W Pólku znaleziono cmenta­rzysko ciałopalne z II — I w.p.n.e., a w Otalążce osadę z III — IV w.n.e.

Z wczesnego średnio­wiecza zachowały się nieliczne pozostałości grodów w postaci wałów i stożko­watych wzniesień. Wymienić tu należy grodzisko w Starej Warce, ślady grodzisk w Woli Worowskiej i Lewiczynie.

W zaraniu dziejów Mazowsza do najgęściej zalud­nionych ziem należały m. in. okolice Czerska i Grójca, skąd w XII i XIII w. rozszerzał się ruch osadniczy na dalsze tereny. Ziemie te wchodziły w skład państwa Mieszka I i jego następców. W 1138 r., po śmierci Bolesława Krzywo­ustego, Mazowsze wraz z Kujawami przypadło Bolesławowi Kędzie­rzawemu. Później przeszło w ręce Kazimierza Sprawie­dliwego, a następnie jego młodszego syna Konrada (w 1207 r.), który uważany jest za założyciela linii Piastów Mazowieckich, trwającej ponad 300 lat. W tym okresie najważ­niejszym osiedlem w tej części Mazowsza był Grójec. Przez ten obszar przebiegały wówczas ważne między­na­rodowe szlaki handlowe. Jeden z nich prowadził z Torunia do Włodzi­mierza na Rusi wzdłuż Wisły przez Płock, Zakroczym, Czersk. Odgałę­zienie tego szlaku łączącego Pomorze z Rusią biegło z Torunia przez Gostynin, Rawę Maz., Nowe Miasto n. Pilicą, Radom. Inne trakty o znaczeniu wewnętrznym prowadziły z Radomia przez Grójec do Warszawy, z Grójca przez Czersk do Garwolina. W połowie XIII w. Grójec traci swą pierw­szo­planową rolę polityczną i kościelną na rzecz Czerska. Konrad I Mazowiecki tworzy wówczas nowe jednostki admini­stracyjne, jedną z nich, tzw. księstwo, z siedzibą w Czersku. W czasie obrony zamku czerskiego przed najazdem Litwinów zginął syn Konrada I — książę Ziemowit.

Liczni potomkowie Ziemowita I zaczęli dzielić Mazowsze na dzielnice książęce. To rozdrob­nienie feudalne uczyniło z Mazowsza twór niejed­nolity, ulegający ciągłym przemianom. Pomimo to Piastowie Mazowieccy potrafili utrzymać w swym ręku silną władzę, prowadzić samodzielną politykę i dopiero w 1351 roku uznali się lennikami króla Kazimierza Wielkiego.

W XIV i XV w., w okresie niewiele większym od stu lat, wszystkie większe skupiska ludności na Mazowszu południowym uzyskały prawa miejskie (Mogielnica w 1317 r., Warka, Czersk, Tarczyn, Goszczyn, Przybyszew, Nowe Miasto n. Pilicą oraz Grójec w 1419 r.).

W 1526 r. po śmierci dwóch ostatnich książąt mazowieckich, Stanisława i Janusza III —- król Zygmunt Stary przyłączył pozostałe ziemie mazowieckie do Korony. Mazowsze podzielone zostało wówczas na trzy województwa: rawskie, płockie i mazowieckie. Większość terenów objętych zasięgiem niniejszego przewodnika znalazła się wówczas w obrębie ziemi czerskiej województwa mazowieckiego. Tarczyn i jego okolice weszły w skład ziemi warszawskiej tego województwa, a Mogielnica i Nowe Miasto n. Pilicą w skład województwa i ziemi rawskiej. Ziemia czerska w tym czasie dzieliła się z kolei na trzy powiaty: czerski, grójecki i warecki. Gęstość zalud­nienia na Mazowszu w XVI w. szacuje się na ok. 20 miesz­kańców na km2.

Po unii lubelskiej (1569 r.) ziemie mazowieckie znalazły się niejako w środku państwa, stając się pośred­nikiem w wymianie handlowej. Tę rolę Mazowsza umocniło przenie­sienie w 1596 r. stolicy kraju do Warszawy. Od tego momentu Mazowsze stało się także centrum życia politycznego państwa. Miasta mazowieckie przeżywają w tym czasie złoty okres rozkwitu. Na wsi szybko rozwija się gospodarka folwarczna.

Po blisko trzystu latach pokoju i dobrobytu mieszkańcy Warki i okolicy przeżyli w 1607 r. przedsmak wojny, kiedy to wojska rokoszu Mikołaja Zebrzy­dow­skiego dokonały rabunków i licznych samowoli. Najazd szwedzki w połowie XVII w. dopro­wadził miasta i gospodarkę wiejską Mazowsza do zupełnej ruiny. Wiele miast nigdy już nie wróciło do dawnej świetności. Dla przykładu warto podać, że w Grójcu w 1660 r. pozostało zaledwie 16 domów, w Czersku — 22 domy, Goszczynie — 42 domy, w Warce — 72 domy. W 2 połowie XVII w. liczba miesz­kańców Mazowsza znacznie się zmniejszyła: gęstość zalud­nienia nie przekraczała wówczas 10 osób na km2. Nowych zniszczeń doznała ziemia mazowiecka w początku XVIII w., kiedy to Szwedzi jako stronnicy Stanisława Leszczyń­skiego wkroczyli do Polski.

Stałe pogłę­bianie się ucisku pańsz­czyź­nianego było przyczyną zbiegostwa chłopów.

Po ostatnim rozbiorze Polski w 1795 r. Mazowsze południowe znalazło się w zaborze pruskim. Po zwycięstwie Napoleona utworzono w wyniku traktatu w Tylży w 1807 r. Księstwo Warszawskie. Ziemie omawiane w przewodniku weszły wtedy w skład depar­tamentu warszaw­skiego. Po Kongresie Wiedeńskim (1815 r.) Mazowsze znalazło się pod panowaniem carskim w granicach Królestwa Kongresowego.

Dwa powstania narodowe odbiły się szerokim echem na Mazowszu. Z Warki pochodził Piotr Wysocki, bohater nocy listo­padowej 1830 r. Tam też stacjo­nowała Bateria Rakietników, która wzięła czynny udział w powstaniu bijąc się pod dowództwem gen. Józefa Bema. W czasie powstania stycz­niowego 1863 r. staczają tu z kozakami potyczki liczne oddziały powstańcze. Do najkrwawszych należą potyczki pod Nową Wsią i Raciborami (k. Prażmowa). Jeden z oddziałów powstańczych dowodzony był przez wiernego polskiej sprawie carskiego podpuł­kownika Władysława Kononowicza, rozstrze­lanego później wraz z towarzyszami na błoniach nadpi­lickich w Warce.

Druga połowa XIX w. była okresem inten­sywnego rozwoju przemysłu w Polsce. Niestety brak linii kolejowych i dosta­tecznej sieci dróg kołowych nie sprzyjał budowie większych zakładów w Grójcu, Warce czy Górze Kalwarii. Poważne znaczenie dla tego regionu miało dopiero urucho­mienie etapami w latach 1914 — 20 linii kolejki wąsko­torowej z Warszawy przez Piaseczno, Grójec do Nowego Miasta n. Pilicą wraz z odgałę­zieniem do Góry Kalwarii, a w 1934 r. linii kolejowej z Warszawy przez Warkę do Radomia.

Po odzyskaniu niepod­le­głości w 1918 r. tereny omawiane (wraz z Nowym Miastem , n. Pilicą) weszły w skład woj. warszaw­skiego. Pod rządami burżuazji województwo było regionem zanie­dbanym, rozwi­jającym się na ogół słabo i nierów­no­miernie. W miastach i na wsi panowało bezrobocie. Nie zmniejszała się, zwłaszcza na wsi, liczba analfabetów. W 1921 r. w Grójcu i okolicach miały miejsce strajki robotników rolnych, domaga­jących się ludzkiego traktowania i godziwych płac. Potężna fala strajków i demon­stracji robot­niczych i chłopskich, organi­zo­wanych przez KPP i lewicowych ludowców, przeszła przez ziemię mazowiecką w latach trzydziestych. Ruchy te odbiły się szerokim echem także wśród społe­czeństwa powiatu grójeckiego.

Tradycje wspólnej walki komunistów i ludowców przeciwko rządom sanacji legły później u podstaw frontu antyhi­tle­row­skiego, gdy po klęsce wrześniowej znaczna część województwa warszaw­skiego znalazła się w tzw. Generalnym Gubernatorstwie.

Już w 1940 r. rozpoczęły działalność grupy byłych członków i sympatyków KPP, in. in. w Mogielnicy, Otaląży i Tarczynie. Grupy lewicowych ludowców utrzy­mywały łączność z powstałą w Warszawie organizacją „Młot i Sierp”. Wiosną 1942 r. na konspi­ra­cyjnym zebraniu w Wilczogórze k. Grójca wybrany został Komitet Powiatowy PPR. Przystąpiono jedno­cześnie do tworzenia grup dywer­syjnych Gwardii Ludowej, które w latach 1942 — 43 przepro­wadziły ‚wiele udanych akcji przeciwko okupantowi, m. in. niszcząc obiekty admini­stracji niemieckiej, np, urzędy gminne w Belsku Dużym, Jasieńcu, posterunki granatowej policji w Drwalewie i Goszczynie. Gwardziści niszczyli także obiekty gospo­darcze, np. mleczarnię w Belsku Dużym, młyn w Grójcu, palili sterty kontyn­gen­towego zboża. Znane są śmiałe akcje dywersyjne na transporty niemieckie na linii kolejowej Warszawa — Warka, np. pod Czachówkiem, Chynowem, a zwłaszcza pod Michal­czewem, gdzie w nocy z 25 na 26. X. 1943 r. wykolejono pociąg wojskowy, wstrzymując na długi okres komunikację. 30. IX. 1943 r. pod Chynowem miała miejsce duża bitwa z przewa­ża­jącymi siłami hitle­rowskimi. Wiele akcji przepro­wadzały na Mazowszu również oddziały Batalionów Chłopskich i Armii Krajowej. W 1959 r. w XV rocznicę PRL wystawiono na skraju Chynowa pomnik z urną, w której spoczęła ziemia z miejsc uświę­conych krwią party­zantów walczących na grójec­czyźnie. Okupant stosował wobec cywilnej ludności polskiej akcje deportacji (np. z terenu Warki), dokonywał bestialskich mordów, szcze­gólnie ludności żydowskiej. 9 września 1942 r. hitlerowcy powiesili w Grójcu i Goszczynie 10 członków PPR. W połowie 1944 r. powstały w powiecie pierwsze konspi­racyjne rady narodowe.

W lipcu i sierpniu 1944 r. Armia Radziecka i odrodzone Wojsko Polskie wyzwoliły wschodnie powiaty województwa warszaw­skiego. W południowej części województwa linia frontu zatrzymała się na Wiśle. Od 31. VII. 1944 r. toczyły się na tzw. przyczółku wareckim bardzo ciężkie walki, w których wzięło udział po raz pierwszy ludowe lotnictwo polskie. Ostateczne wyzwolenie przyszło w połowie stycznia 1945 r. Po wyzwoleniu niezwłocznie przystąpiono do organizacji władzy ludowej, przepro­wadzono reformę rolną, parcelując 180 majątków obszar­niczych, a w 1946 r. zakończono nacjo­na­lizację przemysłu. Jedno­cześnie rozpoczęto odbudowę miast i wsi, szcze­gólnie mocno znisz­czonych w rejonie Warki. Wymienić tu należy odbudowę wsi Piaseczno, opartą na nowoczesnych założeniach, dokonaną przez ówczesne Ministerstwo Odbudowy. Pomimo wielkich strat i zniszczeń w stosunkowo szybkim czasie władza ludowa potrafiła zapewnić warunki gospo­darczego i kultu­ralnego rozwoju.

Zabytki

Pierwsze miasto na południowym Mazowszu, Mogielnica, powstało w 1317 r. Warka, Czersk, Tarczyn, Goszczyn i Przybyszew uzyskały prawa miejskie w następnych latach XIV w. Był to okres rozwijania się stylu gotyckiego. Z tego okresu nie przetrwały jednak dobrze zachowane obiekty zabytkowe, nie licząc fragmentów gotyckich ścian w kościele w Grójcu i Tarczynie czy ruin zamku w Czersku. Z zabytków ruchomych zachowały się gotycka Pieta z 1 połowy XV w. (w tzw. kaplicy Piłata w Górze Kalwarii) oraz piękny późno­gotycki krucyfiks z początku XVI w. w kościele w Grójcu. Z XVI i początku XVII w. dotrwało kilka drewnianych zabyt­kowych kościółków w Chynowie, Wilkowie i Lewiczynie.

W XVII w. (zwłaszcza po okresie wojen szwedzkich), a szcze­gólnie w 1 połowie XVIII w. wzmaga się ruch budowlany. Barokowa archi­tektura tego okresu pozostawiła po sobie szereg obiektów budow­nictwa sakralnego, w mniejszym stopniu świeckiego. Do najcen­niejszych kościołów barokowych zaliczyć należy kościoły w– Jasieńcu, Drwalewie, Micha­ło­wicach, Nowym Mieście nad Pilicą oraz kościoły w Górze Kalwarii. Duże zespoły plastyki barokowej: rzeźby ołtarzowe, obrazy zachowały się w Chynowie, Jasieńcu, Micha­ło­wicach i Górze Kalwarii. Ludowe kapliczki przydrożne o wyraźnych cechach baroku wystawiane były także i w XIX w. Można do nich zaliczyć charak­te­ry­styczne dla okolic Warki kapliczki w postaci Walca, np. w Laskach, Wichradzu, Piasecznie i w Warce. Barokowe obiekty świeckie przeważnie uległy z biegiem lat znisz­czeniu, a na ich miejscu powstały budowle późniejsze. Jedyny dom barokowy zachował się w Górze Kalwarii, a w Nowym Mieście nad Pilicą spotykamy późno­ba­rokowy pałac.

W 2 połowie XVIII w. zapanował na terenie Mazowsza neokla­sycyzm, który trwał prawie do połowy XIX w. Styl ten bardzo rozpo­wszechnił się dzięki królowi Stani­sławowi Augustowi Ponia­tow­skiemu i jego budow­niczym. Przykładem wczesnego stylu klasy­cy­stycznego jest pałac w Rykałach. Najpięk­niejszym założeniem architektoniczno-​​parko-​​wym z tego okresu jest rezydencja książąt Lubomirskich w Małej Wsi. Punktem centralnym założenia jest pałac z czterema pawilonami bocznymi na rzucie wydłużonej podkowy. Pałac otacza francuski park geome­tryczny i angielski krajo­brazowy. We wnętrzu pałacu zachowały się oryginalne dekoracje malarskie i rzeźbiarskie. Z innych podobnych założeń klasycy stycznych, znacznie już skrom­niejszych, wymienić należy przede wszystkim Budziszyn, Drwalew i Błędów. Dwory klasy­cy­styczne spotykamy m. in. w Nowej Wsi, Petry­kozach, Osuchowie i Rytomo­czydłach. Wiele pałaców i dworów otaczają stare parki, a najpięk­niejszy z nich zachował się w Osuchowie. W miastach spotykamy klasy­cy­styczne ratusze (w Warce, Grójcu, Mogielnicy i Górze Kalwarii) oraz inne budynki komunalne, np, w Grójcu budynek poczty i jatki, a w Górze Kalwarii hale targowe. Z 2 połowy XVIII w. pochodzą dwa drewniane domy mieszkalne z podcieniami w rynku w Mogielnicy.

Z klasy­cy­stycznych obiektów sakralnych na Mazowszu południowym spotykamy jedynie kapliczkę w Nowej Wsi i częściowo przebu­dowany kościół w Belsku Dużym. We wnętrzu tej świątyni zachowało się klasy­cy­styczne wyposażenie i polichromia.

We wsiach dotrwało do naszych czasów sporo drewnianych chat z XIX w., budowanych na zrąb ze słomianym dachem, przede wszystkim nad Pilicą w Borowin, Osuchowie, Dębnowoli i Dziarnowie.

Poza omawianym neokla­sy­cyzmem zasługują również na uwagę tzw. style histo­ryczne, a wśród nich szcze­gólnie neogotyk. Przykładem tego stylu mogą być kościoły w Goszczynie, Worowie.i Mogielnicy.

opracował Janusz Żmudziński, Warszawa 1965

Płynie Wisła płynie, Królowa polskich rzek

Królowa polskich rzek — każdy ją zna, ale mało kto nią płynął. A szkoda, bo Wisła jest bardzo malownicza, a przy tym nieuciążliwa i ma spokojny, stabilny nurt.

Jeśli nie płynę­liście jeszcze Wisłą, najwyższa pora naprawić ten błąd. I od razu zafundować sobie trasę o długości 150 kilometrów, z początkiem w Kazimierzu Dolnym i metą w Warszawie. Za podjęty trud rzeka odwdzięczy się przeróżnymi atrakcjami. Na trasie można zobaczyć: orły, bociany czarne, wydry, a także dziki i sarny przychodzące do wodopoju. Wisła przyciąga nie tylko miłośników natury, ale również naturyzmu — kilka­naście kilometrów przed Warszawą na prawym brzegu znajduje się jedna z nielicznych w Polsce nieofi­cjalnych plaż dla naturystów. To nie wszystkie niespo­dzianki. Na trasie spływu można natknąć się też na kłusowników, a nawet na Titanica… Spływ zaczynamy w Kazimierzu Dolnym na przystani portu rzecznego na południu miasta. Zanim wyruszymy, warto wdrapać się na basztę z XIV wieku oraz na Górę Trzech Krzyży, skąd roztacza się wspaniały widok na dolinę Wisły. Kazimierz pożegna nas ładnym odbiciem w lustrze wody.

Czytaj dalej

35 lat Klubu Oficerów Rezerwy w Warce im. Piotra Wysockiego cz. IV

35 lat Klubu Oficerów Rezerwy w Warce im. Piotra Wysockiego cz. IV

Może to nie przypadek, że w kwietniu 1943r. poprzez podanie wiadomości w „Kurierze Warszawskim” o odkryciu w Katyniu grobów polskich oficerów, kwiecień wybrano na „ Miesiąc Pamięci Narodowej”. Rezerwiści z KOR-​​LOK-​​Warka razem z rodzinami, podopieczną młodzieżą i kol. st. sierż. sztab, rez.- harcmi­strzem Jerzym Kołodziejskim, który był idealnym kierow­nikiem „Sekcji młodzieżowej”, organi­zowali co roku w kwietniu różne spotkania i imprezy patrio­tyczne, szcze­gólnie z myślą o młodym pokoleniu. Kol. Kołodziejski kochał młodzież, rozumiał ją, po prostu bawił się z młodymi ludźmi, przez co skupiał wokół siebie nie tylko harcerzy, ale i dzieci rezer­wistów i ich opiekunów. Pełni inwencji jeździli do: Palmir, na Majdanek, do Mniszewa, Studzianek, Dąbrowy k. Ciepielowa. Na 30 kwietnia byli kilka razy w Anielinie, przy kurhanie „Hubala”. W Dębnowoli odwiedzali żyjącego wtedy jeszcze „Hubalczyka”- śp. p. Gałeckiego, na Winiarach– legionistę śp. P. Korczaka. Rezerwiści pamiętali zawsze o mogiłach powstańców i żołnierzy WP. Z tej okazji organi­zowano wiele zawodów strze­leckich. Młodzież szkół wareckich całymi klasami odwiedzała „Izbę Pamięci Narodowej” w Zespole Szkól Zawodowych przy ul. Obwodowej, utworzonej przez śmiałego patriotę, dyrektora tej placówki śp. por. rez. mgr inż. Tadeusza Sobczyka, który dołożył wielu starań w zgroma­dzenie różnych pamiąt­kowych eksponatów dotyczących czasów zmagania się Narodu Polskiego z okupantem niemieckim. Ja osobiście też przekazałem do „Izby”: hełm z powstania warszaw­skiego, granat, naszywkę z ubrania jeńca obozu koncen­tra­cyjnego ( żółty trójkąt z granatową literą „P”), cztery płyty gramo­fonowe– z hymnem polskim i pieśniami patrio­tycznymi, wydane w 1943r. przez ZPP i kilka dokumentów z okupacji. Wprawdzie „Izba” była poświęcona patronowi ZSzZ-​​1 p.l.m OPK „Warszawa”, ale kol. Sobczyk gromadził tam różne pamiątki z lat wojny. Eksponaty były opisane i stanowiły ciekawą i przyjemną lekcję historii– historii, o której powinniśmy stale pamiętać, bo potrafi się powtarzać, mimo że teraz ekonomia zastępuje armaty. Jak o tym wspominam z perspektywy lat, nie rozumiem orientacji niektórych kolegów z klubu. Co się z nimi stało? Czyżby „bohaterowie byli zmęczeni”? Kol. Sobczyk był zapewne aktywnym członkiem KOR. Cieszył się z budowy obiektu sportowo-​​obronnego. Z łopatą w ręku pomagał mi sadzić wzdłuż watów ochronnych topole nadwi­ślańskie. W 1979r. otrzymałem od MZPOW ze dwadzieścia drzewek, które po dwóch miesiącach wycięli w pień wandale z Ostrówka. W następnym roku ponownie obaj posadziliśmy osiem­dziesiąt sztuk. Też je wycięto. Ubole­waliśmy nad tym bardzo, bo zostało tylko jedno. Dzięki koledze Sobczykowi mieliśmy stały kontakt z lotnikami w Mińsku Mazowieckim i bardzo dobre układy z Dowództwem na zasadzie współpracy „Organizacji Rodzin Wojskowych” z naszą sekcją „Rodzina w Klubie”. Organi­zowano różne spotkania, imprezy i zawody sportowo– obronne w Warce i Mińsku Mazowieckim. W 1980 r. dwudziestu pięciu żołnierzy z 1p.1.n. „Warszawa”, pod kierow­nictwem kol. Andrzeja Sobolew­skiego wybudowało żelbetonowy kulochwyt zabez­pie­czający 100-​​metrową strzelnicę bojową. Kwate­rowali w Szkole Podstawowej Nr 1, a stołowali się gościnnie w „Ratuszowej”.

Kol. por. rez. mgr inż. Tadeusz Sobczyk, 02.01. 1959r. przyjeżdża do Warki i zatrudnia się w FUM-​​ie. Jedno­cześnie kończy 28. 02. 1959 r. Politechnikę Warszawską, Wydział Technologii Budowy Maszyn. Wykłada też w ZSzZ w Warce. Od 1969r. jest dyrektorem tych szkół. Przyczynia się wielce do szybkiej budowy (17 miesięcy) nowego budynku szkolnego, który otrzymał na Patrona– 1 p.l.m. OPK „Warszawa”. Po studium wojskowym i ćwiczeniach poligo­nowych w stopniu ppor. rez. wstępuje 25.09.1973r. do KOR-​​LOK-​​Warka. Jest znany z patriotyzmu, prac społecznych i umiejętności utrzy­mywania dyscypliny wśród młodzieży. Dwukrotny prezes K.S. „Pilica”. Organizator i zawodnik turniejów szachowych w Warce. Prowadzi ciągłą akcję „Krwio­dawstwa” w szkole pt. „Tobie Warszawo”. Radny miasta Warki, powiatu grójeckiego. Zdobył wiele medali i odznaczeń: państwowych, resor­towych, MON, PCK, JPN, LOK i regio­nalnych. Przez lotników uhono­rowany „kordzikiem”. Wielce zasłużony dla szkol­nictwa wareckiego. Umiera w wieku 47 lat– 01.11.1982r. Żal, że tak wcześnie opuścił tych, którzy Go kochali i szanowali. Pochowany jest na starym cmentarzu parafialnym w Warce.

W tym miesiącu wspomnień szczycimy się także naszym kolegą klubowym, por. rez. Zdzisławem Pilskim, który w Warce, z racji piastowania różnych godności, pomagał LOK-​​owi i cieszył się z naszych osiągnięć. Jako jeden z ostatnich żołnierzy września, do 01.10.1939r. walczył w zgrupowaniu płk-​​a Ziele­niew­skiego na Roztoczu. W drodze na Węgry, 29 .09. 1939 r. grupa ta odbija z rąk niemieckich Janów-​​Lubelski. 01. 10. 1939 r. w okolicy wsi Momoty Górne, otoczeni przez Sowietów– kapitulują. Szczęśliwą ucieczką– unika Katynia. Dużo na ten temat rozma­wialiśmy w Warce, gdyż byłem wtedy świadkiem walk tego zgrupowania– ułanów płk-​​a L. Koca pod Kopcami. Ceniłem sobie przyjaźń z człowiekiem, który wierny przysiędze wojskowej, walczył do końca możliwości i w obronie Polski przed germańskim najazdem nie wahał się oddać życia. Przeżył ciężkie bitwy, na polu walki widział wokół siebie konających kolegów, których często nie było nawet czasu pochować. A teraz, po wojnie, pozostał im moralnie dłużny, więc napotkane w lasach pod Warką, rozpa­dające się groby wojenne, pragnął za wszelką cenę ocalić od zapomnienia. Inicjatywę pod Jego kierow­nictwem podjęli rezerwiści z KOR-​​LOK-​​Warka. Wspierani trans­portem patro­nackiej JW, jeździliśmy po lasach z cementem, piaskiem, kamieniami, wodą, szalunkami z desek i w gęstwinie leśnej, w miejscach wskazanych przez Kol. Pilskiego robiliśmy obramowania betonowe, które następnie, przez wiele dni należało polewać wodą, przywożoną w beczkach z Warki. Teraz, w terenie zadbanym przez leśników widać je z dala, oświetlone słońcem. Kol. Pilski nawiązuje kontakty z lotnikami polskimi. Stawia im w centrum miasta pomnik– samolot, który wykonali rezerwiści z FUM-​​u Warka, pod kierow­nictwem Kol. kpt. rez. Stefana Ambroża (służył w lotnictwie). W wakacje 1963r. organizuje w Warce obóz dla Hufca ZHP z Mińska Mazowieckiego.

Kol. por. rez. Zdzisław Pilski, syn Sylwestra i Agnieszki z d. Strzelczyk, ur. 15.07.1916r. w Warszawie. Tam też 1938r., po ukończeniu Liceum Handlowego, otrzymuje maturę. Z racji zamieszkania w Siedlcach rodziców, 20.08.1938r. wstępuje tam do Podcho­rążówki, gdzie z chwilą wybuchu wojny mianowany jest na ppor. Po zmobi­li­zowaniu oddziałów zapasowych, 07. 09. 1939 r. wyrusza z nimi w bój. Walczy do końca września i 01. 10. 1939r. wraz z kuzynem i kolegą chowa broń i do 12. 10. 1939r. ukrywa się w Lasach Janowskich szcze­gólnie przed Niemcami, którzy byli wściekli za poniesione straty w dniu 29. 09. 1939r.: w Janowie, Zwoli i Kopcach._Do Siedlec dociera dopiero w Boże Narodzenie. Zatrudnia się na kolei. Jesienią 1941 r. przeniesiony do pracy w Barano­wiczach. W 1944 r. ucieka z przej­ściowego obozu sowieckiego i wraca do Siedlec. Podejmuje prace w PKP. Następnie jest zawiadowcą stacji w Sokołowie Podlaskim, Tarczynie, a od 1961 r. mieszka w Warce. Przez dziewięć lat jest Przewod­ni­czącym Prezydium Miejskiej Rady Narodowej. Później– dwa lata pełni funkcję Naczelnika Stacji PKP w Warce i dziewięć lat– stacji PKP Warszawa– Okęcie. Skromny patriota. Zona Jego– Wanda z d. Skrzewska, córka zesłańca — sybiraka, urodziła się w 1918 r. w Irkucku. Po przejściu w 1981 r. na emeryturę dużo czasu poświęca pracy społecznej z młodzieżą, ucząc ją jak kochać Ojczyznę. Posiadał wiele odznaczeń, m.in. złoty „Krzyż Zasługi”, K.K.OOP, medal „ Za udział w wojnie obronnej 1939r.”, LOK, regionalne. Zmarł 23.11.1992r. Pochowany na starym cmentarzu parafialnym w Warce.

W „Miesiącu Pamięci Narodowej” KOR-​​LOK-​​Warka może poszczycić się wieloma podobnymi Patriotami. Cześć Ich pamięci!

Prezes Honorowy KŻR ppłk Dariusz Kossa­kowski Tel. 607−164−851

Listopadowy spływ — „Złota Jesień na Pilicy 2009″

W sobotę 21 listopada zagościli na Pilicy kajakarze. Słoneczna pogoda sprzyjała wyprawie na łono natury. Pierwsza grupa kol. Marka Arczew­skiego zaczęła spływ rano o godz 8 przy moście w Biejkowie. O godz 9 30 wodowała się w Budach Micha­łowskich grupa kol. Jakuba Lenarta z rodziną Kudela, natomiast rodzina pokoleniowa Zielińskich z najmłodszym uczest­nikiem (3latkiem) zaczęła spływ w Lecha­nicach o godz 11 30. Pogoda i szybki nurt Pilicy sprzyjała na tyle,  iż koledzy I grupy zdecy­dowali w Warce popłynąć jeszcze dalej do Mniszewa, gdzie dopłynęli o godzinie 15 w bardzo dobrej formie pomimo 1 eskimoski przed mostem. Natomiast szybki nurt nie dał czasu na rozpalenie w Warce grilla i pełnej integracji, posilaliśmy się o 13 kiełbaskami z mikro­falówki. Wszyscy uczestnicy chwalili pomysł i odgrażali się iż przyjadą na spływy zimowe. Poniżej kilka zdjęć fotorelacji „Aktywna Złota Jesień 2009 na Pilicy”.

spływ Pilicąspływ Pilicąspływ PilicąLechanicespływ Pilicąspływ Pilicąspływ Pilicą

Dziękujemy jako organi­zatorzy za wszystkie otrzymane w tych dniach od Was maile, będziemy powia­damiać o następnych spływach w słoneczne dni.

Pozdrawiamy — STER

Przewodnik po Powiecie Kozienickim

Materiały dostarczono z informacji turystycznej w Kozie­nicach
Renata Maj it-​kozienice@​wp.​pl, tel./fax: +48 48 614 36 99

Powiat kozienicki zajmuje 12,57% powierzchni subregionu radom­skiego i 2,58% województwa mazowieckiego i położony jest w południowo-​​wschodniej części województwa mazowieckiego. Powierzchnia powiatu wynosi 917 km. Admini­stra­cyjnie do powiatu kozie­nickiego należy jedna gmina miejsko-​​wiejska Kozienice, sześć gmin wiejskich: Garbatka-​​Letnisko, Głowaczów, Gniewoszów, Grabów n/​Pilicą, Magnuszew, Sieciechów. Powiat kozienicki leży w widłach rzek Wisły i Pilicy, która jest naturalną granicą z powiatem grójeckim, a Wisła oddziela powiat kozienicki od powiatu garwo­liń­skiego (województwo mazowieckie) oraz ryckiego i puław­skiego (województwo lubelskie). Od południa powiat graniczy z powiatem zwoleńskim, a od zachodu ziemskim radomskim i białobrzeskim.

Najważ­niejsze powiązania komuni­kacyjne powiatu kozie­nickiego wynikają z jego nadwi­ślań­skiego położenia. Przez miasto Kozienice, zloka­li­zowane w centralnej części powiatu, przebiega z północy na południe, wzdłuż Wisły droga krajowa nr 79 Warszawa — Sandomierz — Kraków. Z zachodu na wschód przebiega droga krajowa nr 48 Tomaszów Mazowiecki – Biało­brzegi – Kock. Oprócz połączeń krajowych przez teren powiatu kozie­nickiego przebiegają drogi wojewódzkie, między innymi: droga nr 737 Radom – Kozienice; droga nr 738 Słowiki – Góra Puławska; droga nr 782 Stacja kolejowa Bąkowiec – Bąkowiec –Garbatka; droga wojewódzka nr 736Warka – Magnuszew. Przez powiat biegnie linia kolejowa Radom – Dęblin – Puławy — Lublin, zaś w Zajezierzu gm. Sieciechów znajduje się most drogowy i kolejowy przez Wisłę.

Rys histo­ryczny

Już od XI wieku wiadomo o początkach osadnictwa na terenach obecnej ziemi kozie­nickiej. Pierwsza wzmianka o grodzie Sieciecha znajduje się w „Kronice” Galla Anonima z 1096 roku. Obecnie Sieciechów jest jedną z gmin powiatu. Ziemie wchodzące w skład dzisiejszego powiatu kozie­nickiego należały do dawnej dzielnicy sando­mierskiej. Puszcza wraz z osadami od roku 1447 była własnością królewską. 1 stycznia 1467 roku urodził się przyszły król Polski Zygmunt I Stary. W roku 1549 syn Zygmunta Starego, król Zygmunt II August podniósł Kozienice do rangi miasta. Puszcza Kozienicka (bo tak zaczęto nazywać centralną część Puszczy Radomskiej) należała od 1607 roku do dóbr królewskich, które tworzyły starostwa niegrodowe.

W 1810 roku powiększono Księstwo Warszawskie i do jego dawnych sześciu depar­ta­mentów dodano cztery następne, w tym radomski, w którym wyodrębniono powiaty: kielecki, konecki, kozienicki, opatowski, opoczyński, radomski, solecki, staszowski i szydłowiecki.

W okresie walk po powstaniu listo­padowym, w lutym 1831 roku generał Dwernicki odniósł pod Mniszewem zwycięstwo nad armią rosyj­skiego generała Geismara. W czasie powstania stycz­niowego Puszcze Kozienicka i Stromiecka były terenem walk licznych oddziałów powstańczych. Aktywnym dowódcą oddziałów powstańczych był pułkownik Dionizy Czachowski i Władysław Kononowicz – były podpuł­kownik rosyjski. Z większym oddziałem powstańców lasami przedostał się aż pod Rozniszew, Magnuszew i Grabowską Wolę i pokonał rosyjskie wojska. Liczne mogiły powstańcze w lasach w okolicach Głowaczowa, Rozniszewa, Nowej Wsi są trwałymi śladami tamtych wydarzeń. Ludność powiatu w 1870 roku wynosiła 79 796 osób, ale w 1880 roku było już 90 406 miesz­kańców. W powiecie było 1 miasto, 8 osad miejskich, 450 wsi i kolonii. Szkół począt­kowych było 18. Admini­stra­cyjnie powiat był podzielony na 20 gmin: Bobrowniki, Brzeźnica, Brzóza, Gniewoszów– Granica, Grabów n/​Wisłą, Grabów n/​Pilicą, Góra Puławska, Jedlnia, Kozienice, Mariampol, Oblasy, Policzna, Rozniszew, Sarnów, Sieciechów, Suskowola, Świerże Górne, Tczów, Trzebień i Zwoleń. Taka ilość gmin utrzymała się do 1905 roku.

Lasy Powiatu Kozie­nickiego były w czasie II wojny światowej terenem licznych walk. Pod Studziankami w sierpniu 1944 roku toczyła się bitwa o przyczółek warecko-​​magnuszewski, który Niemcy chcieli za wszelką cenę zlikwidować. W walkach tych brała udział polska I Brygada Pancerna, której dowódcą był generał Jan Mierzycan. Od sierpnia 1969 roku wieś nosi nazwę Studzianki Pancerne i znajduje się tam pomnik-​​mauzoleum, który przypomina wszystkim zacięte walki i bohaterstwo żołnierzy polskich i radzieckich. Na cokole, na wiecznej warcie stoi czołg T-​​34 jeden z tych, które pohamowały niemieckie „tygrysy” i „pantery”. Są także tablice przypo­mi­nające tych, którzy w zaciętej walce z wrogiem oddali swoje życie. Na przyczółku magnu­szewskim w Mniszewie został utworzony Skansen Bojowy I Armii Wojska Polskiego.

W okresie okupacji struktura powiatu kozie­nickiego nie uległa zmianom, a na terenach Puszczy Kozie­nickiej działały i walczyły z Niemcami oddziały Batalionów Chłopskich i Armii Krajowej. Powiat kozienicki należał do terenów bardzo znisz­czonych przez działania wojenne.

Na mocy ustawy z 1998 roku powstają wspólnoty samorządowe-​​powiaty i od 1 stycznia 1999 roku zaczynają działać starostwa powiatowe.

Środowisko przyrodnicze

Obszar powiatu jest zróżni­cowany pod względem ukształ­towania powierzchni terenu, na który składają się Dolina Środkowej Wisły i Równina Kozienicka. Cechą charak­te­ry­styczną rzeźby powierzchni powiatu są doliny rzeczne, wśród których główną rolę odgrywa Dolina Wisły. Dolina Środkowej Wisły ciągnie się wzdłuż całego powiatu, jej szerokość wynosi 10 – 12 km. Towarzyszy jej szeroki zalewowy taras łąkowy, chroniony wałami przeciwpowodziowymi.

Równina Kozienicka zajmuje pozostałą część powiatu. Na jej powierzchni zalegają piaski wydmowe, na których zachowały się pozostałości Puszczy Kozie­nickiej. Przez środek równiny płynie rzeka Radomka. Obszar powiatu kozie­nickiego posiada wysokie walory przyrodnicze. Na system obszarów chronionych powiatu składają się:

Kozienicki Park Krajo­brazowy o powierzchni 26 233,9 ha, którego 7010 ha znajduje się w granicach powiatu kozie­nickiego. W celu ochrony przed znisz­czeniem oraz stworzenia warunków dla rozwoju turystyki i wypoczynku wokół parku krajo­bra­zowego utworzono otulinę o powierzchni ok. 36 010 ha. Na terenie parku ochroną objęto najcen­niejsze i najbardziej naturalne ekosystemy leśne, często z około 200-​​letnimi drzewo­stanami (rezerwaty przyrody). W KPK znajdują się użytki ekolo­giczne. Są to leśne bagna, oczka wodne i torfowiska. Ochroną pomnikową objęto ponad 200 obiektów, na które składa się 597 drzew rosnących pojedynczo,w alejach i w grupach (200 – 300-​​letnie dęby) oraz pomniki przyrody nieożywionej.

„Dolina Drzewiczki i Pilicy” o powierzchni 70 380 ha, jest Obszarem Chronionego Krajobrazu obejmującym doliny rzek Pilicy i Drzewiczki, (Dolina Drzewiczki stanowi ważny naturalny korytarz ekolo­giczny o znaczeniu krajowym, łączący obszary węzłów ekolo­gicznych o znaczeniu między­na­rodowym) z dużymi walorami przyrodniczo-​​krajobrazowymi, cenną roślin­nością łąkową i fragmentami lasów oraz różno­rod­nością gatunkową roślin i zwierząt.

Do obszarów chronionych na terenie powiatu należy także pięć rezerwatów przyrody o pow. 477,71 ha:

Rezerwat „Zagożdżon” – rezerwat leśny, częściowy, o pow. 65,67 ha, utworzony w celu ochrony naturalnych zbiorowisk leśnych (mieszanych) typowych dla Puszczy Kozie­nickiej tj. bory jodłowe, grądy i bór mieszany wilgotny. Na terenie rezerwatu zloka­li­zowano dąb szypułkowy w wieku około 350 lat – pomnik przyrody zwany „Zygmunt August”;

Rezerwat „Krępiec” – rezerwat krajo­brazowy, częściowy o pow. 278,96 ha, utworzony w celu zachowania w stanie możliwie najmniej zmienionym urozma­iconego krajo­brazowo fragmentu Puszczy Kozie­nickiej z dużą ilością starych drzewo­stanów o bogatym składzie gatunkowym 200 – 300-​​letnie klony i 160-​​letnie sosny, z ciekawą roślin­nością na zboczach potoków Brzeź­niczka i Krępiec;

Rezerwat „Olszyny” – o pow. 28,79 ha, utworzony w celu zachowania fragmentu naturalnego silnie podmokłego lasu łęgowego, miejscami olsu.

Rezerwat „Guść” – o pow. 87, 09 ha, utworzony w 2002 roku w celu zachowania krajobrazu i ochrony borów sosnowych, borów mieszanych wilgotnych oraz odtwo­rzenia łęgów olszowo-​​jesionowych.

Rezerwat „Dęby Biesiadne im. Mariana Pulkow­skiego” – o pow. 17,20 ha, został utworzony w 2006 r. Położony jest w obrębie lśenym Studzianki, leśnictwie Studzianki. Utworzony został w celu zachowania naturalnych grądów typowych.

Uzupeł­nieniem wielko­ob­sza­rowych form ochrony przyrody są: użytki ekolo­giczne o łącznej powierzchni 176,45 ha, przeważnie o charakterze śródleśnych bagien lub łąk oraz 58 pomników przyrody żywej.

W systemie europejskiej sieci ekolo­gicznej NATURA 2000 na terenie powiatu oraz w jego sąsiedztwie są obszary o wysokich warto­ściach przyrod­niczych, Puszcza Kozienicka oraz Dolina Środkowej Wisły. Naturalnym bogactwem powiatu kozie­nickiego są lasy, których powierzchnia wynosi 27 360 hektarów. Lesistość powiatu wynosi ok. 29,8% (przy średniej wojewódzkiej ok. 22% i średniej krajowej 28,2%). Gminy o największej lesistości to: Kozienice, Garbatka-​​Letnisko oraz Grabów nad Pilicą, a najmniejszej – Sieciechów i Gniewoszów.

Największym zwartym kompleksem leśnym na terenie powiatu jest Puszcza Kozienicka (gminy Kozienice, Głowaczów, Garbatka-​​Letnisko, Sieciechów, Gniewoszów), mniejszym jest Puszcza Stromiecka (gmina Magnuszew i Grabów n/​Pilicą). W strukturze własno­ściowej dominują lasy stanowiące własność Skarbu Państwa i znajdujące się w zarządzie Nadle­śnictw: Kozienice, Dobieszyn i Zwoleń. Głównym gatunkiem lasotwórczym w powiecie jest sosna zwyczajna, zajmująca ponad 70% powierzchni leśnej. Ważnymi gatunkami lasotwórczymi są też: dąb szypułkowy i bezszy­pułkowy, jodła, olsza czarna i brzoza. Prywatne kompleksy leśne są zazwyczaj rozdrobnione, stanowią je drzewostany rozdzielone polami uprawnymi i łączące się w kilku do kilku­dzie­sięcio hektarowe kompleksy ze szpalerami wierzb, które są charak­te­ry­stycznym elementem pejzażu Mazowsza.

Turystyka

Kozienicki Park Krajo­brazowy oraz Obszar Chronionego Krajobrazu „Dolina Pilicy i Drzewiczki” z cennymi obiektami przyrod­niczymi, urozma­iconym krajo­brazem, kompleksami leśnymi i wodami, licznymi zespołami przyrodniczo – krajo­bra­zowymi, stwarzają korzystne warunki do rozwoju turystyki, rekreacji oraz spływów kajakowych. Rosnącą szansą dla rozwoju turystyki i wypoczynku jest bezcenna przyrodniczo dolina Wisły i Pilicy, a także tereny przyległe do rzeki Radomki, przepły­wającej przez gminy Głowaczów, Kozienice i Magnuszew. Ze względu na bliskość Warszawy, Radomia, Kozienic, Warki, stanowią one ciekawy obszar stwarzający szanse rozwoju turystyki, w tym agrotu­rystyki i bazy noclegowej. Walory przyrodnicze i urokliwość terenu spowo­dowały, że prawie we wszystkich gminach powiatu, a szcze­gólnie w Głowa­czowie, Magnu­szewie, Grabowie i Siecie­chowie mają działki letniskowe mieszkańcy Warszawy, Radomia i innych miast.

W Puszczy Kozie­nickiej na turystów czekają liczne szlaki turystyczne, trasy rowerowe i ścieżki edukacyjne.

Spływy kajakowe

Nizinny krajobraz powiatu kozie­nickiego nie jest monotonny. Urozmaicają go nie tylko obszary lasów ale i rzeki.

Jedno lub dwudniowe spływy kajakowe po malow­niczych i zacisznych rzekach powiatu kozie­nickiego to jeden z wielu sposobów odkrywania zakątków tego regionu. Na począt­ku­jących i wytrawnych adeptów turystyki kajakowej czekają rzeki: Radomka, Pilica i Wisła. Podziwiane z wody krajobrazy urzekają swym pięknem i dostarczają nieza­po­mnianych wrażeń. Dlatego też Radomka, Dolina Pilicy i Dolina Środkowej Wisły ze względu na duże bogactwo fauny i flory związanych ze środowiskiem wodno-​​bagiennym zostały włączone do Europejskiej Sieci Obszarów Chronionych Natura 2000.

Radomka to rzeka na granicy trzech gmin: Kozienic, Magnuszewa i Głowaczowa. Do zalet szlaku kajakowego należy jego dobra dostępność i możliwość doboru odcinków rzeki. Radomka jest rzeką meandrującą, o słabym nurcie, płytką i pięknie wkompo­nowaną w krajobraz lasów i terenów rolniczych.

W czasie spływu Radomką nie sposób się nudzić. Miejscami przepłynąć trzeba pod drewnianym mostkiem, trzeba ominąć liczne wysepki i przeszkody w postaci pochy­lonych do wody drzew. Rzeka ma urozmaiconą linię brzegową więc na odpoczynek można wybrać wypłaszczone łąki pokry­wające jej dolinę albo miejsca, gdzie lasy m. in. rezerwatu „Dęby Biesiadne im. Mariana Pulkow­skiego” dochodzą do jej brzegów. Spływ rzeką dostarcza możliwości podzi­wiania dużej różno­rodności siedlisk przyrodniczych.

Pilica płynie na północy powiatu kozie­nickiego i stanowi granicę gminy Grabów nad Pilicą i Magnuszewa. Jest pięknym, spokojnym i urozma­iconym nizinnym szlakiem wodnym. Miejscami szerokie koryto i niezbyt szybki nurt nie stwarzają problemów nawet począt­kującym turystom kajakowym. Oznakowanie szlaku kajakowego, tworzenie na całej długości trasy nowych wypoży­czalni sprzętu pływa­jącego i miejsc postojowo-​​wypoczynkowych przyczyniają się do tego, że Pilica zaliczana jest do czołowych szlaków turystyki kajakowej w Polsce. Rzeka na odcinku grani­czącym z gminą Grabów nad Pilicą jest szcze­gólnie urokliwa. Meandrujące koryto rzeki wytworzyło różnej wielkości zakola, piasz­czyste łachy i wyspy pokryte bogatą roślinnością.

Wisła — królowa polskich rzek rozciąga się po wschodniej granicy powiatu kozie­nickiego granicząc z gminami Magnuszew, Kozienice, Sieciechów i Gniewoszów. Krajobraz znacznej części rzeki jest ostatnim tego typu krajo­brazem naturalnej, nieure­gu­lowanej rzeki w Europie. Rozga­łęzione koryto, szereg wysp, piasz­czystych łach i staro­rzeczy tworzy harmonię i piękno. Również obszar międzywala Wisły stanowi ważny element na szlaku wiosennych i jesiennych wędrówek ptaków. Zarówno z kajaka jak i z oddali i najlepiej z lornetką można zaobserwować wiele gatunków ptaków wodnych oraz brodzących.

Rolnictwo i działalność gospodarcza

Powiat kozienicki jest powiatem rolniczo-​​przemysłowym. Tereny użytkowane rolniczo stanowią w powiecie 57,48% powierzchni, zajmując 52 707 ha, z których 75,46% stanowią grunty orne, 2,28% sady, 22,26% łąki i pastwiska. Najwyższym udziałem gruntów ornych odznacza się gmina Gniewoszów 60,2% oraz Głowaczów 56,8 %. Najwyższy udział łąk i pastwisk występuje w gminie Magnuszew 19,2% i Sieciechów 17,7%. Warunki naturalne w znacznej mierze decydują o kierunkach produkcji rolnej, na terenie powiatu kozie­nickiego najważ­niejszym jest urodzajność gleby.W pradolinie Wisły występują gleby urodzajne o klasie bonita­cyjnej I — III oraz gleby klasy V i VI. Podział ten najbardziej widoczny jest na terenie gminy Kozienice, gdzie granica ta biegnie wzdłuż drogi z Warszawy do Puław. Dominu­jącymi kierunkami produkcji rolniczej są: produkcja zbóż – na terenie całego powiatu, produkcja owoców miękkich i warzyw – głównie na terenie gmin: Kozienice, Magnuszew, Sieciechów, produkcja trzody chlewnej – Kozienice i Głowaczów oraz przetwórstwo rolno spożywcze. W powiecie kozie­nickim w przetwórstwie warzyw i owoców specja­lizują się m.in.: Bakoma-​​BIS Sp. z o.o. Janików k/​ Kozienic, Zamra­żalnia w Zajezierzu, Zakład Handlowo-​​Produkcyjny „WITAMINA” w Mniszewie, Przetwórstwo Owoców i Warzyw „MULTI-​​SMAK” w Mniszewie, „DARFRUIT” Sp.z.o.o – Gospo­darstwo Szklarniowe w Ryczywole oraz rolnicy indywi­dualni. Przetwórstwem mięsa zajmują się Zakład Mięsny „NOWOPOL” s.c. w Garbatce-​​Letnisko, Zakład Mięsny Pierzchała w Janikowie. Przetwórstwem mleka zajmuje się Spółka z o. o. „OBORY” w Kozie­nicach. Rolnictwo zajmuje w gospodarce regionu wysoką pozycję.

Największym przed­się­biorstwem działającym na terenie powiatu jest Elektrownia „Kozienice” S.A. w Świerżach Górnych, jedna z największych i najno­wocz­śe­niejszych opalanych węglem kamiennym elektrowni w Polsce. Ważne miejsce na mapie gospo­darczej powiatu zajmują: w Kozie­nicach „Esselte Polska” Sp. z o. o. – produkcja materiałów biurowych, Spółdzielnia Inwalidów, która produkuje sztuczne choinki, folie i opakowania z folii (HDPE, LDPE), odzież ochronną i roboczą, wyroby z drewna (palety) i wyroby wtryskowe. Zakłady Silikatowe „ŻYTKOWICE” w Żytkowicach produkują cegłę wapienno-​​piaskową, Fabryka Domów „BOGUCIN” w Bogucinie prefa­brykaty betonowe, a PREFABET Kozienice S.A. jest produ­centem „szarego” betonu komór­kowego „Termorex” wytwa­rzanego na bazie popiołów dymni­cowych z Elektrowni „Kozienice”. W Świerżach Górnych działa Zakład Remontowy. W powiecie dobrze rozwija się mała i średnia przed­się­biorczość pozarolnicza, działająca w sektorze prywatnym. Atutem powiatu są duże możliwości inten­sy­fikacji produkcji rolniczej – ekolo­gicznej, rozwijanej równolegle z agrotu­rystyką i ekotu­rystyką. Dotyczy to w szcze­gólności obszarów objętych prawną ochroną przyrody. Starostwo Powiatowe podpisało umowę o współpracy gospo­darczej, handlowej i przemy­słowej oraz w dziedzinie kultury, edukacji, sportu i turystyki z miastem Medzi­laborce w Słowacji. Podpisano również porozu­mienie w sprawie nawiązania współpracy w podobnym zakresie z władzami miasta Miżgirja, Zakarpacki Okręg na Ukrainie oraz województwem PrahovawRumunii.

Gmina Kozienice

Powierzchnia: 246km kw.; Liczba miesz­kańców: 31 470 Kozienice to miasto o 450-​​letniej historii, położone na skraju Puszczy Kozie­nickiej na lewym brzegu Wisły w odległości ok. 80 km na południe od Warszawy. Kozienice pełniły ważną rolę histo­ryczną. Wprastarych czasach mieścił się tu dworek myśliwski. To tu miał postoje na trakcie z Krakowa do Wilna król Władysław Jagiełło, a w późniejszych latach inni polscy królowie zatrzy­mywali się na polowania. W Kozie­nicach miały także miejsce narodziny króla Zygmunta Starego, co upamiętnia okolicz­no­ściowa, unikalna XVI-​​wieczna kolumna, która znajduje się w parku krajo­brazowym założonym w latach 1786 – 91 przez Jana Kantego Fontanę. Rosną w nim liczne okazy starych i egzotycznych gatunków drzew, m.in. przepiękny okaz buka oraz sosna wejmutka.

Ważnymi czynnikami dla rozwoju Miasta i Gminy Kozienice jest dobre położenie w pobliżu Warszawy od strony między­na­ro­dowego lotniska i pomoc inwestycyjna gminy dla nowych lokalizacji przemy­słowych, a także bogata i zróżni­cowana oferta terenów inwesty­cyjnych przygo­towana dla poten­cjalnych inwestorów. Kozienice dzieli 30 km od węzłów kolejowych: Radom, Dęblin, Puławy i 100 km od L u b l i n a . Dobrze rozbu­dowana infra­struktura i sieć połączeń drogowych powodują, że miasto jest dobrym miejscem do lokalizacji inwestycji. Szcze­gólnie dobrze rozwija się mała przed­się­biorczość, a właściciele firm, które tu działają, wspomagają miasto w rozmaitych przed­się­wzięciach i przyczyniają się do jego rozwoju gospo­darczego. Gmina charak­te­ryzuje się dużym udziałem dobrej klasy użytków rolnych. Tradycje w produkcji owoców stanowią znakomite perspektywy dla przetwórstwa. Rolnicy specja­lizują się w produkcji warzywno-​​ogrodniczej. Do produ­ko­wanych bardzo dobrej jakości warzyw należą m. in. brukselka, kalafior, marchew. Region ten stwarza także znakomite warunki do rozwoju agrotu­rystyki. Tereny prefe­rowane do jej rozwoju to: Brzeźnica, Janików, Ruda, Śmietanki, Kociołki, Ryczywół, Wola Chodkowska, Łaszówka, Chinów, Stani­sławice, Staszów, Wilcz­kowice, Świerże Górne, Majdany, Opatkowice.

Gmina Kozienice współ­pracuje z Gminą Związkową Göllheim i Związkiem Miast i Gmin Nadrenii Palatynatu z siedzibą w Moguncji oraz podpisała porozu­mienie o współpracy z gminą Chuguiv na Ukrainie i miastem Medzi­laborce na Słowacji.

Zainte­re­so­wanych aktywnym wypoczynkiem zaprasza na swoje pełne uroku ścieżki Puszcza Kozienicka. Bogate zbiorniki wodne, czyste środowisko i estetyka gminy zachęcają do rozwoju turystyki i agrotu­rystyki. Wychodząc naprzeciw rosnącym potrzebom w tym zakresie, lśenicy pragną udostępnić społe­czeństwu najcie­kawsze ostępy leśne, stanowiące nie tylko atrakcję turystyczną, lecz będące również obiektami edukacji przyrodniczo-​​ekologicznej. W tym celu staraniem nadle­śnictwa wyznaczone są parkingi leśne, organi­zowane są ścieżki dydak­tyczne, ekspozycje przyrodniczo leśne oraz miejsca wypoczynku.

W Kozie­nicach znajduje się pełno­wy­miarowa hala sportowa oraz stadion miejski przebu­dowany na krajowy kompleks piłkarsko-​​lekkoatletyczny z bieżnią tartanową.

Nad Jeziorem Kozie­nickim, w północno wschodniej części miasta, znajduje się malowniczo usytuowany Ośrodek Wypoczynku Świątecznego. Pensjonat z miejscami nocle­gowymi w pokojach 2-​​osobowych oraz aparta­mentach wyposa­żonych w łazienkę, tv i telefon zapewnia noclegi przez cały rok. Pensjonat posiada własne zaplecze gastro­no­miczne oraz salę konfe­rencyjną na 60 miejsc. W okresie od 1 maja do 30 września OWŚ dysponuje również miejscami o różnym standardzie w zespole domków letni­skowych. W sezonie można korzystać także z pola namio­towego oraz ze stanowisk carava­nin­gowych z przyłączem energii elektrycznej. Ośrodek jest wielo­krotnym zdobywcą tytułu Mister Camping. W ośrodku są ponadto: świetlica, stołówka, dwa korty tenisowe, sauna oraz plac zabaw dla dzieci.

Na jeziorze jest kompleks basenów naturalnych; w sezonie wakacyjno-​​urlopowym nad bezpie­czeństwem korzy­sta­jących z nich czuwają ratownicy, działa wypoży­czalnia sprzętu wodnego.

W Kozie­nicach urodził się Bogusław Klimczuk – polski kompozytor, pianista, dyrygent.W położonym nad Jeziorem Kozie­nickim amfiteatrze będącym miejscem imprez, organi­zowany jest coroczny Ogólno­polski Festiwal Piosenki jego imienia.

Okresy świetności, bujnego rozkwitu regionu i czasy tragicznych wydarzeń przypo­minają liczne zabytki wpisane do Rejestru Ochrony Zabytków. Jednym z nich jest największa chluba Kozienic – zespół pałacowo-​​parkowy, który powstał w latach 1778 – 91 dla króla Stanisława Augusta Ponia­tow­skiego wg projektu architekta Franciszka Placidego. Ogrodem przypa­łacowym zajął się Jan Kanty Fontana. W 1935 roku pałac przejął gen. Iwan Dehn, który otrzymał majątek Kozienice za swoje zasługi dla Rosji. Największe przśbrażenie pałacu nastąpiło pod koniec XIX wieku. W latach 1896 – 1900 architekt Franciszek Arveuf nadał siedzibie styl francu­skiego renesansu. Z podpa­lonego przez Niemców w 1939 roku pałacu zachowała się do dnia dzisiejszego jedna z oficyn, w której obecnie mieści się Muzeum Regionalne w Kozie­nicach. Ocalałymi fragmentami z otoczenia dawnego pałacu są cokoły pod rzeźby myśliwskie z czasów stani­sła­wowskich, przed­sta­wiające polowanie na dzika i niedź­wiedzia oraz kamienne schody przed elewacją od strony ogrodu.W miejscu spalonego pałacu i prawej oficyny po wojnie postawiono budynki, w których mają swoje siedziby Urząd Miejski w Kozie­nicach oraz Urząd Skarbowy. Z dziedzińca roztacza się widok na basen z lat 1839 – 65, w formie barokowego czworo­liścia z piaskowca szydło­wieckiego otoczony kolumnami.

Poza tym istnieje kilka zabyt­kowych cmentarzy. Cmentarz żydowski z początku XVII wieku, na którym zachowały się fragmenty 102 nagrobków. Cmentarz grzebalny parafii rzymsko­ka­to­lickiej powstały w połowie XIX wieku, na którym znajdują się m.in. kwatery legio­nistów polskich z I wojny światowej, żołnierzy poległych w 1939 i 1945 roku. Cmentarz rodziny Dehnów, założony w I poł. XIX wieku (najstarszy zachowany nagrobek pochodzi z 1845 roku). Cmentarz grzebalny wyznania ewangelicko-​​augsburskiego w Chinowie Starym założony prawdo­po­dobnie przed 1840 rokiem użytkowany do roku 1944. Cmentarz z I wojny światowej w lesie koło Kociołek.

Do zabytków archi­tektury sakralnej należą: Kościół p.w. Świętego Krzyża, murowany z cegły, trójnawowy wzniesiony w latach 1868 – 1869. Kościół parafialny p.w. Najświętszego Serca Jezusowego w Brzeźnicy; murowany z cegły wybudowany w latach 1911 – 1937. Kościół p.w. Św. Katarzyny i dzwonnica w Ryczywole. Kościół był budowany w latach 1876 – 1884, został zniszczony podczas wojny w 1944 roku i odbudowany w latach 1945 – 49. Jeszcze do niedawna istniała drewniana kaplica z XVIII wieku w Cudowie.

W mieście zachowały się także budynki o różnych stylach archi­tek­to­nicznych np.: na ul. Radomskiej pochodzące z połowy XIX wieku kramy jako wąski i długi parterowy murowany budynek, z podcieniem na drewnianych słupach, na ul. 1 Maja budynek drewniany, dwutraktowy z gankiem wspartym na dwóch słupach oraz willa w stylu modernizmu z 1923 roku przy ul. Kochanowskiego.

Rekreacja w Kozieniach

Kryta pływalnia „Delfin” jest nowoczesnym obiektem sportowym i posiada: basen sportowy, rekre­acyjny, stacje do masażu nadwodnego i podwodnego oraz mały basen dla dzieci i zjeżdżalnię. Od 2009 r. działa tu także Centrum Odnowy Biolo­gicznej. Oferuje ono saunę fińską z koloterapią, łaźnię parową i basen do hydro­masażu. Obok kompleksu basenowego usytuowane jest sztuczne lodowisko o pow. 900 m czynne w okresie zimowym. Na miejscu znajduje się także wypoży­czalnia łyżew.

Policzna — prześliczna, Czarnolas — wyżywi nas…

Policzna — prześliczna, Czarnolas — wyżywi nas…

Materiały dostarczono z informacji turystycznej w Kozie­nicach
Renata Maj it-​kozienice@​wp.​pl, tel./fax: +48 48 614 36 99

Tak pisał wielki mistrz polskiego Renesansu Jan Kocha­nowski. Na policko-​​czarnoleskiej ziemi spędzał znaczną część swojego życia, gdzie powstały najzna­ko­mitsze jego dzieła. Muzeum w Czarnolesie odwiedza rocznie kilka­dziesiąt tysięcy turystów z kraju i zagranicy.

Poza Czarnolasem warto odwiedzić i zobaczyć Policznę, Gródek, Antoniówkę i inne miejsca na terenie gminy. Znajduje się tu szereg cennych zabytków naszej historii, kultury oraz obszarów o cennych walorach przyrod­niczych. Życzliwi ludzie, czyste powietrze, otulina Kozie­nickiego Parku Krajo­bra­zowego, szereg zabytków, wolne tereny do zagospo­da­rowania to nasze atuty, które powinny Państwa zachęcić do odwie­dzenia gminy.

Dzieje najstarsze

Za pierwszych Piastów, gdy między Radomiem a Wisłą szumiała Puszcza Radomska, jedynym punktem osadniczym na terenie należącym do obecnej gminy była wieś Policzna. Ludzie którzy tu mieszkali, dosto­sowali swoje zajęcia do potrzeb podróżnych, krzyżowały się tu ważne drogi. Jedna z nich prowadziła z południa (Krakowa. Sando­mierza, Opatowa) na północ, przez Kozienice do przeprawy w Świerżach, a stamtąd na Mazowsze. Druga szła z zachodu (Wrocławia, Poznania) przez Radom do przeprawy na Wiśle w Siecie­chowie. Do XIV w. Sieciechów, będący siedzibą kasztelanii, bronił przeprawy przez Wisłę przed napadami jadźwingów. Litwinów i Tatarów. Dlatego też w okolicy Sieciechowa, po lewej stronie Wisły, istniały urządzenia wojskowo-​​obronne. O ich istnieniu świadczą nazwy wsi: Gródek. Zawada. Bronowice. W Gródku do dziś istnieje miejsce zwane „grodziskiem”. Dla ułatwienia obrony stawiano na obszarze zagrożenia przeszkody — brony, zawady.

W średnio­wieczu cała Puszcza Radomska była własnością królewską. W okresie rozbicia dziel­ni­cowego władcy przeka­zywali majątki państwowe ludziom zasłużonym lub w zastaw za pożyczki, które zaciągali u możnych na rosnące potrzeby skarbu państwa. Możliwe, że Policzna i należące do niej ziemie w ten sposób stały się własnością potężnego rodu Slizów herbu Habdank.

Ok. 1470 r. Jan Kocha­nowski — dziad poety, syn Dominika z Kochanowa, sędzia radomski, ożenił się z Barbarą, córką Piotra Śliza. Ona w posagu otrzymała wieś Czarnolas. Tu Kocha­nowscy wybudowali dwór. w którym przeżyło kilka pokoleń zapocząt­ko­wanego przez nich rodu. Prawie wszystkie włości Slizów. położone w obrębie dzisiejszych granic gminy Policzna, znalazły się w XVI w. w ręku rodziny Kocha­nowskich. W późniejszych latach wsie były sprze­dawane i ponownie odkupywane. Czarnolas w posiadaniu potomków fana Kocha­now­skiego był da 1680 r., Gródek ł Zawada również przez ok. 100 lat należały do rodu Kocha­nowskich. W ich posiadanie wszedł Andrzej Kocha­nowski, syn Dobiesława z Opatek. poprzez małżeństwo z Anną Mysłowską, właści­cielką połowy tych wsi. W 1542 r. odkupił on od pozostałych właścicieli ich części i stal się jedynym dziedzicem Gródka i Zawady. W XVI w. ufundował kościół w Gródku.

Ród Kocha­nowskich wszedł w posiadanie ziemi policko-​​czarnoleskiej w czasach panowania lagiellonów. kiedy Polska przeżywała okres silnego rozwoju gospo­darczego. Powstawały wtedy folwarki. Do uprze­my­słowione! Europy, oprócz zboża, wywożono także produkty pozyskiwane z istnie­jących tu okolicznych obszarów leśnych. Pierwsze folwarki, przy których powstały wsie założyli Slizowle w Policznle. Świetlikowej Woli, Czarnolesie. Gródku i Zawadzie. Wytworzyły się wtedy specjalne grupy ludności trudniące się zawodowo przemysłem leśnym: drwale, cieśle, Smolarze, kurzacze. maziarze, popielarze, węglarze, gontarze.

Niestety okres rozkwitu Polski został zahamowany w XVII w. licznymi wojnami: kozackimi, szwedzkimi, tureckimi I wewnątrz dynastycznymi. Podczas „potopu” Szwedzi zbudowali w Oleksowie obozy wojskowe, z których wyruszali do okolicznych wsi po kontrybucję. Wtedy to został okradziony kościół w Gródku, a plebania i szkoła spalone. Zniszczony był także kościół w Policznle. W 1673 r. właściciel Policzny PioJr Kocha­nowski, wybudował nową drewnianą świątynię z dzwonnicą.

W kwietniu 1656 r. Czarnolas. Gródek i Zawada znalazły się na szlaku przemarszu wojsk Stefana Czarnieckiego, które z Sando­mierza przez Zwoleń zmierzały w kierunku Warszawy. Główne siły Czarnieckiego zatrzymały się w Zawadzie. Stąd wyruszyły w kierunku Warki, pod którą pokonajy Szwedów. Ogólnemu zubożeniu i upadkowi kraju towarzyszył głód i choroby. Istnienie cmentarza chole­rycznego w Polic/​nie świadczy, że epidemie zbierały ogromne żniwo.

Podupadły dwory, szlachta pozbywała się swoich majątków i tak Lędzcy utracili w 1680 r. Czarnolas, a Kocha­nowscy Policznę w 1718. Inne wsie przez następne 200 lat często zmieniały właścicieli.

W czasie zaborów i I wojny światowe

Na początku XX w. gmina Policzna przeżywała rozkwit. Głównym zajęciem włościan było rolnictwo, prowadzono też hodowlę rasowych koni. przetapiano darniową rudę żelaza, z miejscowych pokładów piasku wytapiano szkło, postawiono tartak, istniała smolarnia. gorzelnia i warzono piwo. W latach 1861 –62 powstała w Polic/​nie pierwsza cegielnia, (następna w latach 80-​​tych) na terenie majątku hr. Przeździeckich. Z cegły tam produ­kowanej wybudowano nowy kościół, pałac, budynki dworskie, karczmę.Po likwidacji szkól parafialnych w Policznie. w majątku hr. Przeździeckich działała prywatna szkoła początkowa, którą władze carskie zlikwi­dowały w 1892 r.

W 1810 r. gmina Policzna weszła w skład nowo utworzonego powiatu kozie­nickiego. Do 1864 r. powiat tworzyły patry­mo­nialne gminy dominialne — Policzna i Czarnolas. Do 1908 r. nie pozwoliły na ponowne jej otwarcie, dlatego też w tym czasie nauczanie było tajne. W Policznie zajmowała się nim Wanda z Czarneckich Targońska — żona admini­stratora majątku hr. Przeździeckich. która za swoją działalność oświatową w 1922 r. otrzymała Order Polonia Restituta. Dzięki jej staraniom władze carskie zezwolijy na prowa­dzenie prywatnej szkoły początkowej w Policznie. która finan­sowana była przez właściciela majątku hr. Stefana Przeździeckiego. Prywatne szkoły powstały leż w Zawadzie (1909 r.) i w Garbatce (1910 r.).

W czasie rewolucji 4 grudnia 1905 r. odbyła się chłopska manife­stacja w Policznie. 2000 osób ze sztan­darami z godłem polskim przeszło z Policzny do Gródka. Chłopi domagali się samorządu gminnego i wprowa­dzenia języka polskiego do szkół i urzędów.

W czasie I wojny światowej gmina Policzna stała się widownią walk toczonych między armiami Rosji i Austrii w ramach tzw. operacji dęblińskiej. Już w X 1914 r. w ogniu walk znalazły się wsie: Policzna, Wilczowola. Świetlikowa Wola, Czarnolas, Wólka Policka, Garbatka. Gródek i Zawada. Do 20 X 1914 r. stacjo­nowały w Policznie wojska rosyjskie. Tego dnia doszło do bitwy w Świetlikowej Woli. W nocy z 20 na 21 października Policznę zajęli Austriacy. Tu. od strony Czarnolasu, 21 X przybył (ózef Piłsudski z oddziałami I Brygady Legionów Polskich walczących u boku Austrii. W dniach 22 – 26 X polscy legioniści stoczyli walki w lasach między Policzna. Laskami i Anielinem. Austriackie służby tyłowe, znajdujące się w Policznie. były pod obstrzałem artylerii rosyjskiej ulokowanej w fortecach Dęblina i Zajezierza. Podczas tej bitwy wieś przestała istnieć. Znisz­czeniu uległy też Wólka Policka, Garbatka, Gródek i Zawada. W 1916 r. założono cmentarz wojenny w Policznie. na który przeniesiono szczątki ok. 1200 poległych żołnierzy austriackich, w tym Polaków z oddziałów: .Krakowskie Dzieci” i „Staszki”. Na parafialnym cmentarzu w Gródku pochowano ok. 1000 żołnierzy.

Wiek XX

Gmina Policzna po odzyskaniu niepod­le­głości należała do powiatu kozie­nickiego. Była jedną z większych gmin w powiecie. Na jej terenie znajdowały się 3 majątki ziemskie: w Policznie — własność Przeździeckich: w Czarnolesie –Stanisława Zawadzkiego: w Świetlikowej Woli — Stanisława Pieniążka.

Największymi wsiami były Policzna i Garbatka. W tym czasie wzrosło znaczenie Czarnolasu jako miejsca kultu związanego z życiem i twórczością lana Kocha­now­skiego. W 1931 r. w całym kraju, a szcze­gólnie w Czarnolesie i w Zwoleniu. uroczyście obchodzono 400-​​leclc urodzin poety.

W 1919 r. Rząd Polski wydał dekret o obowiązku szkolnym, dlatego też w wielu wsiach na terenie gminy Policzna powstawały jedno, cztero i siedmio­klasowe publiczne szkoły podstawowe.

Policzna przed 1939 r. była jedną z najbardziej aktywnych społecznie gmin w powiecie kozienickim.

Czas wojny i okupacji

W pierwszym tygodniu wojny mieszkańcy gminy byli świadkami niemieckich bombardowań linii kolejowej biegnącej przez Garbatkę oraz szosy Radom • Zwoleń — Puławy. Pracownicy gminy, właściciele miejscowych majątków ziemskich uciekli za Wisłę. Nie powrócił właściciel majątku w Policznie hr. Antoni Przeździecki. który został aresz­towany w Wilnie i wywieziony na Syberię, gdzie zmarł w 1945 r.

9 września 1939 r. pojawiły się w rejonie Garbatki i Policzny pojazdy pancerne f dywizji lekkiej 10 armii niemieckiej, która wcześniej zajęła Pionki i Kozienice. Armia ta otoczyła wycofujące się w kierunku Wisły rozbite oddziały polskiej armii „Prusy”. 10 września w Policznie doszło między nimi do krótkiej walki.

Do końca września przez teren przedzierały się rozproszone oddziały wojska polskiego, leszcze 2 października przeszedł tedy Wydzielony Oddział Kawalerii Wojska Polskiego dowodzony przez mjr. Henryka Dobrzań­skiego –Hubala”. Miesz­kająca na terenie gminy ludność żydowska została zamknięta w gettach m.in w Garbatce i majątku hr. Antoniego Przeździeckiego w Policznie. Majątek ten przejęli Niemcy tworząc tu Liegen­schaft, w pałacu było sanatorium dla SS-​​manów. Do czasu likwidacji getta w i 942 r. pracowali w nim Żydzi, później jeńcy radzieccy.

Pierwsza organizacja ruchu oporu na terenie gm. Policzna powstała w Garbatce jesienią 1939 r. Istniała tu placówka Polskiej Organizacji Zbrojnej (POZ). Dowódcą kompanii zorga­ni­zowanej na terenie Garbatkl. Gródka i Zawady był por. rez. [ózef Pietrzak ps. .Bohun”. W lutym 1940 r. placówka ta weszła w skład Związku Walki Zbrojnej (ZWZ). który dał początek utworzonej w 1942 r. AK. Od lutego 1940 r. do lipca 1942 r. Garbatka była siedzibą władz kozie­nickiego obwodu ZWZ-​​AK działa­jącego pod kryptonimem .Krzaki”. W obwodzie .Krzaki” gm. Policzna stanowiła placówkę nr 8. Jej komen­dantem od 1942 r.bylpchor. Władysław Sztobrynps. .Władek”, a po jego aresz­towaniu Wacław Ogonek ps. „Gustaw”. Od jesieni [ 939 r. zaczęto tworzyć komórki konspi­ra­cyjnej organizacji ludowej i z chwilą utworzenia BCh większość ludowców opuściła ZWZ. Komen­dantem w gminie Policzna był Władysław lędra ps. .Jawor”, a dowódcą oddziałów BCh w obwodzie kozie­nickim mianowano por. rez. Władysława Molendę ps. „Grab”.Scalenie BChiAK nastąpiło IIX 1942 r.

W marcu 1940 r. por. rez. Zygmunt Rafalski ps. .Sulimczyk” z Policzny razem z zarządcą majątku i wikarym zorga­ni­zowali placówkę Narodowej Organizacji Wojskowej (NOW). 21 czerwca 1941 r. oddział ten został podpo­rząd­kowany ZWZ, zachowując dotych­czasową strukturę.

Oddziały zbrojne działające na terenie gm. Policzna broniły miejscowej ludności, prowadziły akcje zbrojne przeciwko Niemcom. W 1944 r. połączone siły AK i BCh stoczyły bitwy na Grzywaczu w Piątkowie (28 marca), pod Molendami (7 kwietnia), a 11 czerwca był szturm na pałac w Policznie.

W akcjach odwetowych Niemcy pacyfi­kowali wsie. więzili i rozstrze­liwali w masowych egzekucjach miesz­kańców i wywozili ludzi do obozów zagłady.

12 lipca 1942 r. — w Garbatce-​​Letnisku. Garbatce Długiej i Gródku aresz­towano 973 osoby, rozstrzelano na miejscu 63 osoby narodowości żydowskiej i kilku Polaków.

12 czerwca 1943 r. — żandarmi ze Zwolenia aresz­towali 36 miesz­kańców Policzny. Na miejscu rozstrzelano 28 osób. spalono zabudowania, niektórych wywieziono do Oświęcimia.

19 czerwca 1943 r. — żandarmi ze Zwolenia zamor­dowali 19 miesz­kańców wsi Piątków.

22 lipca 1943 r. — Niemcy rozstrzelali w zbiorowej egzekucji i 0 miesz­kańców Molend.

3 kwietnia 1944 r. — po walce żandarmów zwołeńskich z oddziałem BCh — AK .Tomasza” w Piątkowie na Grzywaczu. Niemcy zrobili obławę w Zawadzie i Bierdzieży. Aresz­towano wtedy 9 osób i wywieziono do obozów zagłady.

5 – 7 kwietnia 1944 r. — w czasie akcji o kryptonimie. April” oddziały żandarmerii, policji i Wehrmachtu, wsparte wozami pancernymi i samolotami, otoczyły północno-​​wschodni rejon Puszczy Kozie­nickiej. We wsi Molendy zaata­kowali oddziały party­zanckie AK — BCh „Gryfa” I „Tomasza”, które dopiero po całodziennej walce zdołały się wycofać z okrążenia. W czasie tej akcji aresz­towano 357 Polaków. W Wielki Piątek 7 kwietnia w publicznej egzekucji w Zwoleniu rozstrzelano 25 osób z tej grupy, a 3 32 wywieziono do Radomia, a stamtąd do obozu Gross-​​Rosen.

21 czerwca 1944 r. w odwecie za napad oddziałów AK i BCh na pałac Przeździeckich i śmierć Bergera oraz lordana Antoniówka została przez Niemców spacy­fi­kowana. Mieszkańcy, ostrzeżeni o mającej rozpocząć się akcji, starali się ukryć w lesie. Ucieka­jących Niemcy ostrze­liwali z samolotów. Wieś obrabowano i spalono. Z 36 zagród, istnie­jących w tej wsi, ocalały tylko trzy. W 1990 r. odsłonięto pomnik upamięt­niający tragedię tamtych dni. Ponadto spalono także jedną zagrodę we wsi Patków i zamor­dowano tam sześcio­osobową rodzinę. W czasie akcji aresz­towano 422 mężczyzn napotkanych w innych wsiach. Wielu wywieziono do obozów zagłady i na przymusowe roboty do Niemiec.

Policzna

Nazwę swą bierze od słowa „polica” oznacza­jącego duże pole. Najstarsza wzmianka o Policznie pojawiła się w dokumencie z 1191 r. wysta­wionym przez Kazimierza Spiawiedliwego.Był to wykaz dochodów nowo założonej kolegiaty sando­mierskiej. Otrzymała ona z nadania Kazimierza Sprawie­dliwego dochody i dziesięciny z licznych wsi, położonych na terenie księstwa sando­mier­skiego, wśród których wymieniona została właśnie Policzna.

W XV w. właści­cielami Policzny byli Mikołaj Śliz herbu .Habdank” i jego syn Piotr. Ostatnią właści­cielką wsi z rodu Ślizów była córka Piotra. Barbara Kocha­nowska. Po jej śmierci Policznę otrzymali jej synowie, którzy sprzedali ją w 1519 r. Jakubowi Biala­czow­skiemu herbu .Odrowąż”. Po śmierci Andrzeja Biala­czow­skiego w 1550 r. wieś otrzymała jego siostra Anna Kocha­nowska, matka poety Jana Kocha­now­skiego z Czarnolasu. Policzna pozostała własnością rodziny Kocha­nowskich do 1718 r. Byfa to największa wieś w dobrach Kocha­nowskich. Dopiero w 1718 r. Paweł Kocha­nowski, kaszte­laniec czchowski. nie wywią­zawszy się z zacią­gniętego wcześniej długo, oddał ją w ręce Adama Szaniaw­skiego kasztelana lubel­skiego. Od lej pory wieś zmieniała właścicieli.

Od czasu nabycia dóbr polickich w 1884 r. przez hr. Przeździeckich nastąpiło duże ożywienie życia gospo­darczego i społecznego Policzny. Gdy majątkiem admini­strował S. Targowski powstała na terenie majątku cegielnia, gorzelnia, warsztaty tkackie i koron­czarskie, stawy rybne. Hrabina Maria Przeździecka wybudowała (u pałac i z własnych funduszy rozpoczęła budowę nowego kościoła.

Rozwój wsi przerwała I wojna światowa. Przez ten teren przechodziły oddziały pierwszej brygady legionów Józefa Piłsud­skiego. Policzna została całkowicie zniszczona w czasie bitwy, która rozegrała się 21 – 26 października 1914 r. Z tego okresu pozostały ślady po budynkach i okopach oraz cmentarz wojenny w miejscu krwawych zmagań 13 pp 5 dp armii austro-​​węgierskiej z oddziałami strzelców syberyjskich (wśród których byli polscy zesłańcy), na którym pochowano ok. 1200 poległych żołnierzy.

Na początku II wojny światowej 10 września 1939 r. Niemcy wkroczyli do Policzny. Jesienią powstała placówka Związku Walki Zbrojnej, a jej komen­dantem został ppor. J. Stępień. Ostatnią wielką akcję terro­ry­styczną przepro­wadzili Niemcy w czerwcu 1944 r. Tym razem pretekstem była próba zbrojnego podziemia likwidacji załogi niemieckiej i uwolnienia 80 jeńców radzieckich z majątku Policzna. 11 czerwca 1944 r. połączone oddziały AK ..Huragana” i BCh „Tomasza”, pod dowództwem W. Molendy .Graba”, uderzyły na mocno obwarowany przez oddział SS pałac majątku. Jeńców uwolniono, pałacu nie zdobyto, ale w ręce party­zantów wpadli dwaj wysocy urzędnicy — Rei hołd Berger — szef dystryktu radom­skiego do spraw gospo­darczych i Karl lordan — Inspektor naczelnych władz Generalnej Guberni z Krakowa, którzy przypadkowo znaleźli się w Policznie. Obaj zostali straceni. W odwecie za śmierć dwóch hitle­rowców Niemcy rozstrzelali 19 czerwca w publicznej egzekucji w Zwoleniu 44 zakładników przywie­zionych z więzienia w Radomiu oraz spacy­fi­kowali wioski z pogranicza gmin Suskowola i Policzna. Policzna została wyzwolona spod okupacji niemieckiej 14 stycznia 194 5 r.

Dopuszcza się stosowanie każdej z tych form: Policzna, Policznej, Policzny. W tej sprawie wypowiedział się wybitny języko­znawca Profesor Jan Miodek.

Czarnolas

Nazwa wsi pochodzi od jej położenia wśród czarnego, liściastego lasu. W XV w. Czarnolas należał do Piotra Śliza. który ok. 1470 r. przekazał go (jako wiano) córce Barbarze, żonie Jana Kocha­now­skiego z Kochanowa. dziadowi poety. Kocha­nowscy wybudowali tu dwór, w którym zamieszkali. W 1519 r. wieś odzie­dziczyli ich synowie Piotr i Filip. W 1559 r. część po Piotrze przeszła na jego syna Jana — poetę, który zamieszkał w Czarnolesie dopiero ok. w 1570 r. budując własny. Ok. 1602 r. wieś przejęła córka poety Poliksena. W późniejszych latach dobra czarno­leskie nalcżajy do różnych właścicieli. W 1761 r. książę lózef labło­nowski wykupi! Czarnolas, jako wieś wtedy już bardzo podupadłą, aby zachować dla potomnych pamiątki po najwy­bit­niejszym poecie doby renesansu. Czarnolas w świadomości Polaków bardzo mocno związany jest z osobą poety 1 jego twórczością, zajmuje ważne miejsce w narodowej kulturze.

Muzeum Jan Kochanowski, Czarnolas

Od 1961 r. w dawnym dworku Jabło­nowskich urządzone zostało Muzeum Jana Kocha­now­skiego, w czerwcu 1980 r. stanął pomnik poety odlany w brązie, dzieło Mieczysława Wellera. Poeta przed­stawiony jest w uroczystym stroju dworskim z ozdobnym łańcuchem na piersiach — oznaką urzędu wojskiego sando­mier­skiego i z różą — symbolem poezji trzymaną w założonych do tylu rękach, wita symbo­licznie przybyszów na progu swego domu.

Gródek

Wczasach kształ­towania się państwa polskiego, na terenie dzisiejszej wsi Istniała warownia mająca charakter wojskowo-​​obronny. lej zadaniem było powstrzymanie najeźdźców, którzy po przekro­czeniu Wisły kierowali się w głąb kraju. Do dziś istnieje miejsce nazywane przez miesz­kańców grodziskiem. Z czasem w pobliżu warowni powstała osada nazwana Gródkiem. Istniała już w XI w.. bowiem założony klasztor benedyk­tyński w Siecie­chowie otrzymał na swoje uposażenie wiele osad, wśród których był Gródek i Policzna. W rękach Kocha­nowskich ..Korwin’ znalazł się przez małżeństwo ówczesnej właści­cielki Anny Mysłowskiej z Andrzejem Kocha­nowskim (stryjecznym bratem poety). W latach 15! 95 Andrzej ufundował kościół p. w. Świętej Trójcy (obiekt zabytkowy). Fundatorzy kościoła zmarli bezdzietnie. Spadko­biercą majątku został synowiec po bracie lanie Kocha­nowskim. To on wystawił epitafium stryjowi z malowaną, lezącą postacią zmarłego, stosownym napisem oraz herbem Korwin. W czasie I wojny światowej w 1914 r. w rejonie Gródka toczyły się walki wojsk a ust ro-​​węgierskich z rosyjskimi. Z tego okresu na cmentarzu znajdują się mogiły poległych żołnierzy

Zwada Stara

Na terenie wsi w czasach pierwszych Piastów ustawiane były przeszkody • zawady, które uniemoż­liwiały najeźdźcom po przekro­czeniu Wisły w Siecie­chowie przemarsz w głąb kraju. Powstała tu wieś Zawada w XV w. należała do rodziny Slizów. Pod koniec XVI w. bvla własnością Andrzeja Kocha­now­skiego. WI pol. XIX w. Zawada była dużą liczącą się wsią. W X 1914 r. na jej terenie wojska rosyjskie stawiały opór atakującym Ich siłom austriackie. W Zawadzie Starej w 1909 r. powstała szkoła i mimo wojny już w 1915 r. wznowiła działalność. Budynek szkoły wybudowany w 1913 r. został w J935 r. rozbu­dowany. Kierow­nikiem w latach 1924 – 29 był (ózef Pietrzak (legionista 6 kompanii 3 pp Legionów J. Piłsud­skiego), który w 1942 r. został aresz­towany, wywieziony do obozu koncen­tra­cyjnego i stracony. Szkoła w Zawadzie zapisała się chlubną kartą w życiu miejscowego społe­czeństwa, a jej mury opuściło wielu wybitnych ludzi m.ln.: Władysław Molenda ps .Grab” — dowódca BCh i z-​​ca komendanta obwodu AK .Krzaki”, Stanisław Jagiełło • profesor Akademii Ekono­micznej we Wrocławiu, publicysta, autor wielu książek. Godnym podkre­ślenia jest, że każdego roku w Zawadzie Starej odbywa się Zjazd Rakolen organi­zowany przez Kazimierza Maja (urodzonego w Zawadzie, a zamiesz­kałego w Warszawie), na który przyjeżdżają wszyscy ci. którzy urodzili się tu i wychowali.

W 1939 r. 50 miesz­kańców Zawady Starej wzięło udział w kampanii wrześniowej, prowadzili walkę z okupantem w ruchu oporu, a 5 Zawadczan walczyło pod Monte Cassino.

Sieć szlaków turystycznych

Atrak­cyjność środowiska kultu­rowego i przyrod­niczego przesądziła o włączeniu obszaru gminy Policzna w system szlaków turystycznych PTTK.

Szlak żółty znakowany pieszy o łącznej długości 22,2 km: Garbatka-​​Letnisko — Garbatka Długa — Policzna — Antoniówka — gajówka Miodne — Linów — Miodne. Szlak niebieski znakowany pieszy o łącznej długości 114,2 km: Janowiec — Leokadiów — Czarnolas — Gródek — Garbatka-​​Letnisko — rez. „Krępiec” — rez. „Źródło Królewskie” — Kozienice — Wola Chodkowska — Studzianki Pancerne — rez. .Olszyny” — Magnuszew — Mniszew.

Imprezy na terenie gminy Policzna

W ostatnią niedzielę maja w Zespole Placówek Oświa­towych w Policznie odbywa się festyn rodzinny, mający na celu wspólną zabawę połączoną z kształ­to­waniem tolerancji i szacunku.

W czerwcu odbywają się Czarno­leskie Spotkania Sobótkowe organi­zowane w ramach Dni Jana Kocha­now­skiego. Spotkania Sobótkowe rozpo­czynają się „Marszo­biegiem po Zdrowie”. Impreza ma charakter czysto turystyczny. Uczestnicy pokonują trasę z Policzny przez Gródek, a kończą przy Muzeum Jana Kocha­now­skiego w Czarnolesie. W czasie „Sobótek” wręczane są nagrody w konkursach literackich poświę­conych wielkiemu poecie, a także występują zespoły i postacie znane ze świata kultury i rozrywki. Ogólna zabawa trwa do późnych godzin nocnych.

Miejsca Pamięci Narodowej w gminie Policzna

1. Pomnik Pamięci Narodowej (ul. Kocha­now­skiego) poświęcony ofiarom faszyzmu, miejsce rozstrzelania miesz­kańców Policzny 12 VI 1943 r.

2. Tablica na murze pałacu Przeździeckich (ul. Przeździeckich) upamięt­niająca atak połączonych oddziałów AKi BCh na Niemców I I VI 1944 r.

3. Pomnik Batalionów Chłopskich (ul. S. Żeromskiego) upamięt­niający walki oddziałów BCh na terenie powiatu zwoleń­skiego i kozienickiego

4. Tablica na filarze bramy kościoła (ul. Sykul­skiego) poświęcona żołnierzom polskim z parafii polickiej, którzy zginęli w wojnie w latach 1918 – 1920

5. Cmentarz parafialny — nowy, ul. J. Kocha­now­skiego — mogiły polskich żołnierzy (Grób Nieznanego Żołnierza), którzy bohatersko zginęli w Policznie 10 IX 19 3 9 r.. zbiorowa mogiła rozstrze­lanych miesz­kańców Policzny w dniu 12 VI 1943 r.. mogiła pułkownika wojsk polskich Alojzego Czołczyń­skiego, uczestnika wojen napole­ońskich oraz organi­zatora i dowódcy Pułku Dzieci Warszawskich w czasie Powstania Listo­pa­dowego, mogiła Kazimierza Czarneckiego, oficera wojsk polskich w 1864 r.. grobowiec Wandy i Stanisława Targońskich — zasłu­żonych działaczy społecznych i oświa­towych w gminie Policzna w okresie zaborów i w pierwszych latach po odzyskaniu niepod­le­głości przez Polskę.

6. Pomnik grobowy oraz krzyż to pozostałości cmentarza przyko­ścielnego i drewnianych kościołów. Tablica na ogrodzeniu starego cmentarza (ul. J. Kocha­now­skiego) upamiętnia miejsce istnienia tu trzech poprzednich drewnianych kościołów (jeden wybudował w 1531 r. Andrzej Biała­czowski — dziad poety ze strony matki) i miejsce pochówku zmarłych z rodziny Kocha­nowskich, w tym również poety Jana z Czarnolasu, przed przenie­sieniem go do Kaplicy Kocha­nowskich w Zwoleniu. Tu spoczywają podobno: żona Dorota i córki poety Urszula i Hanna. Następny kościół wzniosła w tym samym miejscu w 1740 r. Ewa z Szaniawskich Sucho­dolska. dziedziczka Policzny W tym starym już wówczas kościółku 1892 roku odbył się ślub Stefana Żeromskiego (przyjaciela miejscowego proboszcza. A. Grudziń­skiego), a w księgach metry­kalnych jest akt jego małżeństwa z Oktawią Rodkiewicz. Świadkiem na ślubie był Aleksander Głowacki (Bolesław Prus).

7. Cmentarz wojenny. Napis na pomniku: „Tu spoczywają żołnierze ł Armii austro-​​wegierskie] oraz Krakowskie Dzieci — Staszki. którzy polegli podczas I woj. św. w trakcie bitwy 2324 X 1914 r. Spoczywa tutaj 1200 żołnierzy austro-​​węgierskich i 150 żołnierzy polskich. Cześć ich pamięci”. Antoniówka — obelisk upamięt­niający pacyfikację wsi 1944 r. Patków — pomnik upamięt­niający śmierć porucznika Mariana Mikul­skiego „Zygfryda”, komendanta placówki AK w Zwoleniu, rozstrze­lanego przez Niemców 22 VI 1944 r. Gródek — cmentarz parafialny — mogiły poległych żołnierzy w 1914 r. Piątków — pomnik upamięt­niający bitwę żołnierzy BCh z żandarmerią niemiecką na Grzywaczu 28 III 1944 r.

Obiekty zabytkowe — dziedzictwo kulturowe gminy

Kościół św. Stefana w Policznie według projektu inż. Jerzego Wernera, został wybudowany z czerwonej fugowanej cegły w stylu ostrołuku nadwi­ślań­skiego, w kształcie krzyża łacińskiego. Dwie potężne wieże gotyckie całe z cegły zakończone betonowymi kwiatonami i krzyżami górują nad całą okolicą. Wspaniałe sklepienia trzech naw spoczywają na filarach z kapitelami. Fundatorką kościoła była Maria z „Tyzen­hauzów hrabina Przeździecka. Kościół wybudowano w latach 1889 – 94. Znajduje się w nim 5 ołtarzy. W głównym ołtarzu jest rzeźba Chrystusa na krzyżu wykonana z drzewa lipowego. W nawie poprzecznej krzyżującej z główną są dwie kaplice: po prawej św. Stefana, po lewej św. )ana Nepomucena i jest tu epitafium z fotografią Antoniego Grudziń­skiego. W 1895 r. w kościele tym jako jeden z pierwszych ochrzczony został )an Stępień, pochodzący z Policzny — artysta malarz, uczeń lacka Malczew­skiego i Ksawerego Dunikowskiego.

Kościół Św. Trójcy w Gródku został ufundowany przez Andrzeja Kocha­now­skiego, stryjecznego brata lana w 1595 r., natomiast wyposażył go spadko­bierca Mikołaj Kocha­nowski z Sycyny, później wpisany w księgach kościelnych jako proto­plasta linii Kocha­nowskich z Przytyka po ślubie z Anną Podlo­dowską. Wieża przy drzwiach wejściowych została dobudowana w 1643 r. Kościół zniszczono w 1914 r., odrestau­rowany w 1959 r. Wewnątrz kościoła pozostały fragmenty późno­re­ne­san­sowych polichromii z końca XVI w. Najcen­niejszym zabytkiem wnętrza świątyni Jest późno­re­ne­sansowe drewniane epitafium Andrzeja Kocha­now­skiego, fundatora kościoła, wzniesione w 1620 r.. krucyfiks z XVIII w., chrzcielnica — XVII w., organy z końca XIX w. Obok kościoła stoi drewniana dzwonnica z 1896 r.

Pałac Przeździeckich wybudowany w Policznie w latach 1885 – 1888 wg. projektu pocho­dzącego z Tyrolu inż. Jerzego Wernera. Pałac skompo­nowany w duchu późnego renesansu francu­skiego. Główny gmach to dwukon­dy­gnacyjny budynek oblicowany czerwoną cegłą. Dekorację fasad stanowią: gzymsy, pilastry, obramienia okien oraz pjyciny podokienne. Wszystkie te elementy zaczerpnięte są z archi­tektury francuskiej, z czasów Henryka IV i Ludwika XIII. W 1997 r. obiekt nabyli spadko­biercy dawnych właścicieli. Obecnie pałac nie jest dostępny dla zwiedzających.

Muzeum Jana Kocha­now­skiego w Czarnolesie. Na miejscu, gdzie według tradycji miał stać dworek Jana Kocha­now­skiego, wznosi się neogotycka kaplica z lat 1826 – 36, będąca obecnie salą wystaw, w krypcie grobowce z prochami właścicieli majątku m.in. labło­nowskich i Lubomirskich. Obecny dwór, murowany, zbudowany został pod koniec XIX w. przez Władysława Jabło­now­skiego na funda­mentach dworu Raczyńskich z I 789 r. spalonego w 1853 r. Dwór, w którym obecnie mieści się muzeum otacza park. Powstał on w pol. XIX w. kiedy to księżna Teresa z Lubomirskich sprowadziła do Czarnolasu Czecha Józefa Slichego, który założył park krajo­brazowy. Z dawnego założenia zachowały się stawy i dąb — pomnik przyrody W miejscu słynnej lipy stoi XIX-​​wieczny kamienny obelisk z symbo­licznym sarko­fagiem Urszulki. Za pomnikiem znajduje się głaz zwany „ławą Kocha­now­skiego”, na którym poeta odpoczywał w cieniu lipy. Przed dworem stoi pomnik Jana Kocha­now­skiego, dłuta M. Weltera, wniesiony z okazji 450 rocznicy urodzin poety Muzeum odwiedza rocznie około 40 tys. turystów z kraju i zagranicy.

Inne zabytkowe obiekty: gorzelnia — budynek murowany i spichlerz z końca XIX w. w Policznie, przydrożna, drewniana XVIII-​​wieczna kapliczka z barokową figurką św. Nepomucena, cmentarz chole­ryczny w Policznie.

Walory przyrodnicze

W 2001 r. 13,8% obszaru gminy, znajdu­jącego się na zachód od drogi Kozienice –Policzna — Zwoleń zostało włączone do otuliny Kozie­nickiego Parku Krajo­bra­zowego. W jej granicach znalazły się cenne pod względem przyrod­niczym obiekty m.in. śródleśny staw (użytek ekolo­giczny) w Patkowie i teren bagien oraz torfowisk zwany Okólny Ług, położony między wsiami: Antoniówka, Patków i Sucha.

Decyzją Wojewody Mazowieckiego Okólny Ług uznany został rezerwatem przyrody. Rezerwat utworzono w 2001 r. dla zachowania siedlisk o charakterze torfowiska przej­ściowego z charak­te­ry­stycznymi roślinami i antro­po­fobnymi gatunkami zwierząt, jest jednym z największych tego typu obszarów w Puszczy Kozie­nickiej. W większości stanowi bezleśny teren z typową roślin­nością torfowisk przej­ściowych i wysokich, szcze­gólnie dużo jest torfowców oraz gatunków rzadkich i chronionych, w tym m.in. rosiczka, żurawina błotna, bagno zwyczajne, grążel żółty, grzybień północny i liczne turzyce. Występuje tu 30 gatunków ważek. 40 gatunków motyli, w tym m.in. paź królowej. W rezerwacie gniazduje m.in. żuraw, rycyk, krwawodziób, bąk. bączek, spotkać też można bociana czarnego i kobuza. Licznie występuje żmija zygza­kowata i zaskroniec.

W miejsco­wo­ściach Policzna i Czarnolas zachowały się dwa parki podworskie z pomni­kowymi okazami drzew. Zinwen­ta­ry­zowano 12 pomników przyrody, są to: 170 – 500-​​letnie dęby szypułkowe, 200-​​letnie lipy drobno­lislne. 200-​​letni klon pospolity, 90 – 200-​​letni grab pospolity oraz sosna wejmutka 120-​​letnia.

Gmina Magnuszew — informacje ogólne

Materiały dostarczono z informacji turystycznej w Kozie­nicach
Renata Maj it-​kozienice@​wp.​pl, tel./fax: +48 48 614 36 99

Istnieniem swoim sięga dawnych czasów, czego dowodem są tu wydmy piasz­czyste, gdzie można spotkać narzędzia kamienne oraz cmenta­rzyska zwane kurhanami. W dobrach należących do Ziemi Czerskiej w XII wieku została założona przez dostojnika mazowieckiego Magnusa, proto­plastę słynnego rodu Powałów osada, którą od nazwiska założyciela nazwano Magnuszew.

W 1377 r. Świętosław zwany Rzeczijawa uzyskał od ks. mazowieckiego Ziemowita II prawa miejskie magde­burskie dla osady targowej Magnussewo. Dany przywilej pozwalał organizować targi niedzielne, tygodniowe oraz dwa jarmarki na św. Jana Chrzciciela i na św. Marcina. Nadania tego potwierdził książę Janusz Starszy w roku 1424 i król Zygmunt I w 1546 r. Magnuszew leżąc przy trakcie warszawskim i drodze wiślanej miał obsługiwać handel zbożem i spławianiem drewna. Miasto rozbu­dowało się i sięgało dóbr Osięborowa. W XIV wieku osada była własnością rodu Magnu­szewskich herbu Ogończyk, którzy jak podają kroniki, w 1378 r. ufundowali drewniany kościół parafialny pod wezwaniem św. Jana Chrzciciela.

W czasie wojen szwedzkich w 1655 r. Magnuszew został doszczętnie spalony i przeszedł w ręce Potockich, potem właści­cielami stali się Zamoyscy. W 1774 r. Andrzej Zamoyski, kanclerz wielki koronny, uzyskał przywilej od Stanisława Augusta Ponia­tow­skiego na ponowną lokację miasta, potwierdzony na sejmie w 1776 r. oraz nadał przywilej sądu asesor­skiego. Dnia 24 czerwca 1777 roku ordynat Zamojski przeznaczył 35 włók ziemi na lokalizację miasta, określił powinności miesz­kańców i płace. W 1778 r. pożar ponownie zniszczył miasto wraz z kościołem. W latach 1786 – 87 Konstancja Czartoryska Ordynatowa Zamoyska ufundowała kościół murowany, który stoi do dziś, a hrabia Zamoyski zbudował również zajazd.

W Magnu­szewie parokrotnie zatrzymywał się na nocleg król Stanisław August przejeż­dżając tędy do Kozienic. Byt to mały pałacyk, który był jedno­cześnie domem dla dzier­żawców folwarku Magnuszew.

Po drugim rozbiorze osiedlili się w Magnu­szewie Żydzi, zajmowali się handlem i rzemiosłem. Zbudowano synagogę i założono cmentarz żydowski. Hrabia S. Zamoyski sprowadził w 1809 r. z zagranicy sukienników, zbudował postrzy­galnię, folusz i farbiarnię. Od roku 1820 miasto zaczęło się chylić ku upadkowi, ograniczono liczbę jarmarków, a targów nie było żadnych. Miesz­kańców było 1040, z czego ludności pocho­dzenia żydowskiego było 220. W 1841 r. stanęła nowa dzwonnica, która służyła parafii przez 23 lata, a w 1864 r. hrabia Zamoyski wystawił murowaną dzwonnicę mieszczącą 4 dzwony, dzwonnica stoi do dziś. Od 1811 r. do 1818 r. Magnuszew nawiedzały kolejno: wielka susza, wylew Wisły, pożary, zagra­niczni majstrowie przenieśli się do Końskowoli. Od 1820 r. miasto zaczęło chylić się ku upadkowi. W latach 1854 i 1873 Magnuszew nawiedziła epidemia cholery, w wyniku choroby zmarło około 230 osób.

W maju 1863 r. pod Magnu­szewem toczyły się walki powstańcze, gdzie zwycięską bitwę stoczył oddział „Dzieci Warszawy” Pawła Gąsow­skiego, który przebił się przez okrążające go siły rosyjskie, uchodząc przed pościgiem. Dnia I stycznia 1867 roku zamknięto magistrat i Magnuszew przestał być miastem, w tym też roku za panowania burmistrza Kości­skiego założono szkołę początkową. W 1878 roku zbudowano nowy dom szkolny, który był utrzy­mywany do 1894 r., a następnie zamieniono go na szkołę gminną. Dnia 12 marca 1891 r. Magnuszew nawiedziła wielka powódź. W roku 1909 założono w Magnu­szewie kasę pożyczkowo — oszczęd­no­ściową, a w 1913 r. ochotniczą straż ogniową. W takcie spisu ludności w 1913 r. Magnuszew liczył 3206 miesz­kańców, gdzie przeważała ludność żydowska — 1702 osoby. W tym czasie była synagoga, dwa domy modlitw oraz cmentarz żydowski, który istnieje do dnia dzisiejszego.

Magnuszew boleśnie odczuł także I wojnę światową. W październiku (914 r. został ostrzelany z armat i karabinów, a następnie piechota pruska w liczbie 3 tysięcy stanęła okopem. W 1916 r. szalała ospa, która zebrała duże żniwo, także w tym roku Austriacy zabrali z kościoła dzwon o imieniu Jakub. Dnia 20 marca 1921 r. w. Niedzielę Palmową odbył się plebiscyt w Magnu­szewie, w wyniku którego ludność opowie­działa się za przyna­leż­nością do Polski. 30 września 1921 r. odbyt się spis ludności. Zanotowano 838 Polaków, 720 ludności żydowskiej. W dniu 8 grudnia 1923 roku żyd Kuna Kryk wraz z rodziną przyjął chrzest katolicki z rąk ks. Tomasza Kruzera i ks. Jan Ułanowicza. Byt to pierwszy przypadek zmiany wiary na terenie parafii i okazją zorga­ni­zowania wielkiej uroczy­stości, na którą przybyło wiele osób.

W 1930 r. odsłonięto w Magnu­szewie obelisk poświęcony obrońcom ojczyzny, którzy walczyli pod wodzą Józefa Piłsud­skiego, stanął on przed budynkiem szkoły, a następnie został rozebrany w latach pięćdziesiątych.

11 września 1939 r. wojska niemieckie wkroczyły do Magnuszewa. Okolice wsi były miejscem walk „Armii Prusy”, w których odznaczyła się zwłaszcza Wileńska Brygada Kawalerii. Poległych żołnierzy polskich pochowano w zbiorowej mobile na tutejszym cmentarzu. W dniu obecnym jest to kwatera wojenna z Pomnikiem Orła w Koronie. I stycznia 1942 r. Niemcy utworzyli getto, które znajdowało się za kościołem w dzielnicy Paciejów, którego w październiku tegoż roku wywieziono do obozów koncen­tra­cyjnych kilkaset osób. Wielu miesz­kańców Magnuszewa i okolic w trakcie okupacji zostało rozstrze­lanych na rynku przez wojsko i żandarmerię niemiecką. Dnia 27 października 1943 r. okupanci niemieccy rozstrzelali 12 zakładników, co zostało upamiętnione tablicą umieszczoną na budynku, przy którym odbyła się egzekucja.

Na początku sierpnia 1944 r. wojska I Frontu Biało­ru­skiego uchwyciły między ujściem Pilicy i Radomki do Wisły przyczółek warecko-​​magnuszewski. W wyniku działań wojennych ludność została wysiedlona za Wisłę. Od 8 sierpnia do 14 września 1944 r. toczyła się zaciekła walka w obronie przyczółka. Wojska polskie, 13, 19 i 20 Dywizja Piechoty oraz Wileńska Brygada Kawalerii, osłaniając przeprawę przez Wisłę, stoczyły tu walkę z wojskami niemieckimi. W czasie walk o przyczółek warecko-​​magnuszewski w sierpniu 1944 roku, poległo kilkuset żołnierzy 1 Frontu Biało­ru­skiego (żołnierzy polskich i radzieckich). 16 stycznia 1945 r. Magnuszew został wyzwolony z rąk okupanta. Dla upamięt­nienia tego faktu 16 października 1977 r. na rynku nastąpiło uroczyste odsło­nięcie pomnika Braterstwa Broni, autorstwa rzeźbiarza A. Ślęzaka. W pobliżu obecnie istnie­jącego pomnika znajdował się niegdyś pomnik Armii Radzieckiej i małe mauzoleum, które przed odsło­nięciem nowego pomnika zostało rozebrane. Ekspozycję stanowi też armato-​​haubica kalibru 152 mm, biorąca udział w walkach na przyczółku.

Na cmentarzu znajduje się pomnik i mogiły żołnierzy 13, 19 i 20 Dywizji Piechoty oraz ułanów Wileńskiej Brygady Kawalerii, biorących udział w walkach we wrześniu 1939 r. i mogiły żołnierzy polskich i radzieckich poległych w 1944 roku w walkach na przyczółku (łącznie 356 żołnierzy). W 1977 r. wieś została odznaczona Orderem krzyża Grunwaldu II klasy.

Magnuszew jako uzdrowisko

7 czerwca 1958 r. w ramach prac badawczych zakończone zostały wiercenia otworu „Magnuszew 1″ na głębokości 3003,5 metra. W otworze odkryto istnienie wód mineralnych o różnym składzie chemicznym, ciśnieniu i wydajności. Najbardziej intere­sujące są solanki chiorkowo-​​wapniowe z głębokości 2099 – 2094, które są silnie minera­li­zowane, ciśnienie złoża wynosi około 25 atmosfer, zasolenie 11%, zawartość jodu 6,3 mg J/​litr wody. Woda na tych głębo­ko­ściach ma znacznie podwyższoną tempe­raturę około 35 stopni Celsjusza na wypływie. Wody te mogą być stosowane do kąpieli (po rozcień­czeniu) w okresie rehabi­litacji pourazowej przy schorzeniach reuma­tycznych, wieku dziecięcego (duża zawartość jodu), do inhalacji górnych dróg oddechowych, przy leczeniu alergii, przy schorzeniach wadliwej przemiany materii.

W latach 70– tych dokonano ponownego pobrania próbek z głębokości 1410 metrów. Stwierdzono, że w celu wykorzy­stania złoża celowym by było dokonanie odwiertu termy o dużej wydajności. Z tych racji Magnuszew był jedną z 25 miejscowości, które Rozpo­rzą­dzeniem Rady Ministrów z 1974 r. objęte zostały przepisami ustawy uzdro­wi­skowej. Położenie miejscowości między Warszawą a Radomiem przemawiało za wprowa­dzeniem w perspektywie lecznictwa uzdro­wi­skowego oraz budowę zakładu przyro­do­lecz­niczego. W planie zagospo­da­rowania przestrzennego gminy istnieje możliwość udostęp­nienia gruntów pod ewentualną lokalizację uzdrowiska.

Kościół parafialny w Magnu­szewie pod wezwaniem św. Jana Chrzciciela

Parafia Magnuszew jest jedną ze starszych parafi w Polsce. W 1358 r. stał w Magnu­szewie drewniany kościół p.w. św. |ana Chrzciciela najpraw­do­po­dobniej ufundowany przez rodzinę Magnu­szewskich herbu Ogończyk. Kościół spalili Szwedzi w 1655 r., a w 1680 r. na jego miejscu stanął nowy, też drewniany, ale nie stał długo. Kolejny kościół pod wezwaniem św. Jana z 1758 r., wystawiony przez Stanisława Potockiego spalił się w 1778 r., z całym wyposa­żeniem. Obecny kościół jest kościołem murowanym w stylu poźno­ba­rokowym. Budowa nastąpiła w 1786 – 7 r. wg projektu architekta Joachima Hempla. Fundatorem kościoła była Konstancja z Czarto­ryskich ordynatowa Zamoyska. Świątynia została konse­krowana 6 października 1821 r. przez biskupa sando­mier­skiego ks. A. Burzyń­skiego. Dzwonnicę ufundował S. Zamoyski w 1864 r. kościół był otoczony cmentarzem i ogrodzony murem. W 1846 r. powstają dwa boczne ołtarze. Z prawej strony były trzy obrazy: Matka Boża Bolesna, Św. Antoni i św. Mikołaj, z lewej strony znajdował się obraz Przemie­nienie Pańskie i wizerunek Chrystusa Pana na krzyżu. Parafia posiada wszelkie akta od roku 1786.

Klub Miłośników Ziemi Magnuszewskiej

Powstał w 2004 r. i jest organizacją sponta­niczną zrzeszającą ludzi dobrej woli. Swoim zasięgiem obejmuje teren całej Gminy Magnuszew oraz zrzesza sympatyków z kraju i ze świata. Jest on pomostem między rodakami miesz­ka­jącymi za granicą, a Ojczyzną — między innymi poprzez współpracę z Centrum Polskim w Brukseli. Klub w sposób widoczny promuje swój region, organizując firmy pod szyldem „Promocja Regionu”. Klub MZM to ostoja kultury i kulty­wowanie chlubnych tradycji histo­rycznych, np. poprzez odbudowę obelisku poświę­conego obrońcom ojczyzny z lat dwudziestych pod wodzą Józefa Piłsud­skiego w Magnu­szewie oraz sprawowanie opieki nad Miejscami Pamięci Narodowej na terenie całej gminy. Klub MZM prowadzi szeroko zakrojoną akcję mającą na celu pozyskanie poten­cjalnych inwestorów w celu urucho­mienia wód geoter­malnych dla potrzeb lecznictwa sanatoryjno-​​uzdrowiskowego, wykorzy­stania wód termalnych do ogrzewania, jak również stworzenia basenów termalnych i ośrodka rekreacji „Magnus SPA”. Klub MZM jest pomysłodawcą budowy elektrowni wiatrowych na terenie gminy, celem pozyskania ekolo­giczne czystej energii dla przemysłu i miesz­kańców Regionu Magnuszewa.

Mniszew

Nazwa Mniszew znana od XIV wieku Mnezew — 1326 r., Mniszewo — 1576 r. Być może nazwa jest śladem po przyna­leżności tych obszarów do mnichów zwierzy­nieckich. Przypuszcza się, że wieś powstała w obszarze obecnego Rozniszewa, nadanego w XII wieku klasz­torowi norbertanek mniszkom na Zwierzyńcu pod Krakowem. W X!II-wiecznych źródłach pisanych Mniszew wzmian­kowany jest w 1252 r. Skrawek ziemi między rzekami Pilicą i Radomką, oderwany wcześniej od Mazowsza i przyłączony do Ziemi Sando­mierskiej, w 1359 r. król Kazimierz Wielki nadał księciu mazowieckiemu Siemo­witowi Trojde­no­wicowi. Przez Mniszew przebiegał trakt pocztowy lubelsko-​​lwowski, szlak króla Jana Sobie­skiego oraz biskupa Ignacego Krasickiego prowadzący do ich dóbr na Rusi.

W I poł. XV wieku Mniszew przeszedł w ręce Kinickich, którzy pochodzili z Kinik w powiecie płońskim. Z 1413 r. jest pierwsza wzmianka o kościele w Mniszewie, a z czasem Kiniccy zmienili nazwisko na Mniszewscy. Ostatnim dziedzicem z tego rodu był Adam Mniszewski, który był pierwszym, fundatorem wybudo­wanego na murowanym funda­mencie kościoła ok. 1597 r. Przez następne lata dobra mniszewskie zmieniały właścicieli, a wsi nie omijały wojny. W czasie wojny ze Szwedami Stefan Czarniecki pobiwszy przednią straż margrabiego badeń­skiego Fryderyka pod Kozie­nicami, idąc przez Magnuszew ku Warce rozgromił w Mniszewie rajtarię szwedzką. Po wojnach w 1713 r. i w 1718 r. nastąpiły wielkie wylewy Pilicy i Wisły całkowicie niszcząc wybudowany w 1597 r. kościół i wszystkie domy wokół niego. Następnym właści­cielem Mniszewa i fudatorem modrze­wiowego kościoła był książę Franciszek Lubomirski.

W powstaniu kościusz­kowskim 1794 r. okolice Mniszewa wiele ucierpiały od wojsk, które przeprawiały się na drugi brzeg rzeki udając się na spotkanie z Kościuszką pod Macie­jo­wicami. Po klęsce Tadeusza Kościuszki w 1795 r. i trzecim rozbiorze Polski, Pilica stanowiła granicę dwóch zaborów: Mniszew znalazł się w zaborze austriackim, a teren za rzeką podlegał zaborowi pruskiemu. Od 1797 r. Mniszew zmieniał kolejno właścicieli, aż ukazem cara Aleksandra II z 1865 r. wszelkie posia­dłości ziemskie i kościelne przeszły na własność skarbu państwa rosyjskiego.

Około 1890 r. była kolejna powódź, na skutek której powstała poniżej Gruszczyna odnoga wiślana, a jej pozosta­łością są obecnie istniejące łachy (staro­rzecza) w Rękowicach i Mniszewie. Powstałą na skutek powodzi odnogą wpływały od strony Pilicy statki z Warszawy i to połączenie wodne istniało do I wojny światowej tj. do następnej powodzi w czasie której odnoga została odcięta od nurtu. W czasie I wojny światowej zbudowano żelazny most nad Pilicą, został on wysadzony w powietrze w 1939 r., po wojnie odbudowany.

W czasie I wojny światowej w październiku 1914 r. wojska rosyjskie ostrzelały Mniszew z armat. Zniszczono kościół i kilka domów. W lipcu 1915 r. wojska austriackie po wysie­dleniu ludności spaliły pałacyk mniszewski oraz plebanię. Okupacja austriacka trwała od września 1915 r. do listopada 1918 r. Ostatnimi właści­cielami Mniszewa byli Kosmani, którzy ok. 1925 r. sprzedali ziemię dworską miejscowym chłopom, a grunty folwarku mniszew­skiego zostały rozpar­ce­lowane w 1945 r. Praw miejskich Mniszew nigdy nie miał. W roku 1935 kościół w Mniszewie zosta\ uznany za zabytek podle­gający ochronie prawnej, w 1934 – 37 został gruntownie odrestau­rowany, a po siedmiu latach ta cenna świątynia zniknęła z mapy zabytków. Dnia 22 IX 1944 r. Niemcy spalili kościół wraz z dzwonnicą, a zabytkowe dzwony — pamiątki po fundatorze Adamie Mniszewskim zostały wywiezione już w 1941 r.

We wrześniu 1939 r. pod Mniszewem przeprawiały się polskie wojska udające się na wschód. W latach 1941 – 42 Żydzi mniszewscy zostali zamknięci przez faszystów w gettcie, potem wywiezieni w 1943 r. do Treblinki. Dnia 14 stycznia 1944 r. ruszyła z przyczółka ofensywa wojsk radzieckich i w sierpniu wieś znalazła się w rejonie walk o przyczółek warecko-​​magnuszewski toczonych z Niemcami przez wojska I Frontu Biało­ru­skiego i Pierwszej Brygady Pancernej im. Bohaterów Wester­platte. Mieszkańcy przeszli tu prawdziwe piekło wojny. Okres okupacji zakończył się w lipcu ) 944 r., kiedy to Mniszew znalazł się na terenie przyczółka warecko-​​magnuszewskiego, istnie­jącego do 16 stycznia 1945 r. Po II wojnie światowej wieś zbudowano od nowa. Obecnie na końcu wsi, na wydmie, przy szosie, Kozienice-​​Warszawa znajduje się udostępniony do zwiedzania Skansen Bojowy I Armii Wojska Polskiego w miejscu dawnych pozycji obronnych z sierpnia 1944 r. 3 Dywizji Piechoty im. Romualda Traugutta i I Warszawskiej Brygady Kawalerii. Wybudowano tu stanowiska obronne, dowódcze oraz transzeje, w których umieszczono orginalne, histo­ryczne czołgi, działa przeciw­pancerne, amfibie, wyrzutnie pocisków typu „Katiusza”. Przy wejściu do skansenu jest tablica pamiątkowa i czołg pomnik. W 1977 r. gmina Magnuszew została odznaczona Krzyżem Grunwaldu III klasy.

Rozniszew

Wieś powstała w pobliżu dawnej mostowej przeprawy przez rzekę Pilicę. Prowadził tędy trakt z Warszawy do Puław. Według Rocznika Wielko­pol­skiego w 1249 r. odbyło się rozgra­ni­czenie między wsią biskupa poznań­skiego Radziejowo, a wsią Ornaszewo (Rozniszew) dzier­żawioną od zakonnic klasztoru zwierzy­nieckiego, któremu nadaną była jeszcze w XII wieku.

W XVII i XVIII wieku Rozniszew należał do szlachty herbu Gozdawa-​​Giżyckich, a w 1819 r. przeszedł w posiadanie rodziny Czasz­kowskich, potem Więckowskich i Mireckich. Pierwszy kościół istniał już w 1470 r., drugi modrzewiowy pod wezwaniem św. Urszuli stanął w 1591 r. Kościół ten uległ dużym znisz­czeniom w 16 J 6 i 1794 r. W 1880 r. rozpoczęto budowę murowanego kościoła w stylu neogo­tyckim, którego budowa trwała do 1895 r. i zakończyła się konse­kracją przez biskupa sando­mier­skiego. W 1944 r. kościół został zniszczony, a po wojnie odbudowany.

Od jak dawna niewiadomo znajduje się tu cudowny obraz Matki Boskiej malowany na płótnie na wzór obrazu Najświętrzej Panny w Często­chowie. Twarz Bogarodzicy ma dwa cięcia w prawy policzek, dzieciątko spoczywa na lewej ręce. obraz ma dwie sukienki: metalową ofiarowaną przez dziedziczkę Rozniszewa i jedwabną wyszywaną kamykami i perłami. Na głowach są dwie duże korony. Od 17 maja 1743 r. ks. A. Marzecki prowadził księgę, w której wymie­nionych jest wiele cennych wotów i darów składanych Matce Bożej jako dowód wdzięczności za odebrane łaski.

Chmielew

Wieś była gniazdem rodu Chmie­lewskich herbu Powała. Znani są dziedzice Chmielewa oraz Grzybowa z I poł. XV wieku. Byli nimi Trojan i Pakosz Powałowie z Chmielewa. Chmie­lewscy dziedziczyli Chmielew do 1637 r. Z tego rodu pochodził Grzegorz Chmie­lewski, pleban z Konar nad Pilicą. W zapiskach pocho­dzących z 1746 r. znaleziono informacje, że od Macieja Kłopockiego herbu Rawicz, kupił Jakub Błędowski Żelazną i Chmielew, pułkownik wojsk królewskich. Ale już od 1747 r. wieś przeszła w posiadanie dziedzica Rozniszewa, zaś od 1576 do 1819 Chmielew dziedziczyli Giżyccy, którzy posiadali także Rozniszew, Zagroby, Osiembrów oraz Boguszków. Z czasem Chmielew wszedł w skład dóbr Gruszczyńskich.

Gruszczyn

Był siedzibą rodu Grusz­czyńskich. W II poł. XV wieku Gruszczyn przeszedł w posiadanie Lesiewskich herbu Ogończyk. Z tej rodziny pochodził jan Lesiewski, jezuita, słynny kazno­dzieja, spowiednik, towarzysz wypraw wojennych Władysława IV W 1616 r. majątek Lesiewskich został rozpa­ce­lowany na cztery części, które przeszły w ręce Pniewskich, Dębińskich, Puchałów i Okeckich. Przez następne lata Gruszczyn zmieniał właścicieli, dziedziczyła go rodzina Wąsowiczów. potem kupił wieś książę Franciszek Lubomirski, po jego śmierci dobra grusz­czyńskie posiadał Klemens Bernau, a kolejnym gospo­darzem był Stanisław Zamoyski, dziedzic Magnuszewa. Po 1829 r. wieś przej­mowali kolejni właściciele. W Grusz­czynie stał pałac murowany, piętrowy, zbudowany prawdo­po­dobnie przez jednego z hrabiów Zamoyskich. Stare, piękne drzewa w Grusz­czynie w 1831 r. sadzili żołnierze polscy stojący na kwaterach. W 1944 r. pałac został zburzony.

Trzebień

Nazwa wsi pochodzi prawdo­po­dobnie od „trzebienia” lasów. Miejscowość już notowana na początku XV wieku. Tu został wybudowany wspaniały pałac w drugiej połowie XIX wieku przez Zamoyskich w stylu eklek­tycznym z elementami archi­tektury późnego renesansu francu­skiego. Pałac zloka­li­zowany jest w starym parku, gdzie w XVII wieku istniał dwór myśliwski wybudowany przez hrabiego Stanisława Herakliusza Lubomir­skiego. Dobra w Trzebieniu przeszły następnie w posiadanie Potockich, a w XVIII wieku w posiadanie kanclerza wielkiego koronnego Andrzeja Zamoy­skiego. Od 1913 r. były rezydencją Jana Zamoy­skiego –właściciela dóbr magnu­szewskich. W 1933 r. ziemie stały się własnością Stanisława Zamoy­skiego, który dokonał przebudowy pałacu. W okresie między­wo­jennym rezydencja w Trzebieniu była miejscem spotkań elit politycznych Drugiej Rzecz­po­spolitej, w posia­dłości bywał marszałek polski Edward Śmigły-​​Rydz. Tu także dorastała księż­niczka Czartoryska. W czasie II wojny światowej pałac uległ częściowemu znisz­czeniu, a po wojnie nastę­powała dalsza dewastacja. W parku są liczne stare drzewa pomniki przyrody i pozostałości po stawach. Od 1983 r. pałac jest własnością prywatną.

MIEJSCA PAMIĘCI NARODOWEJ W GMINIE MAGNUSZEW

[1 ] Magnuszew — Pomnik Orła w Koronie i mogiły żołnierzy 13,19 i 20 dywizji piechoty oraz ułanów Wileńskiej Brygady Kawalerii z września 1939 z, mogiły polskich i radzieckich żołnierzy poległych w walkach na przyczółku z 1944 r.
[2] Rozniszew — Pomnik Orła Białego upamięt­niający heroiczne walki w powstaniu stycz­niowym z 1863 symbo­liczny kopiec ziemny usypany, jako wotum wdzięczności dla Tadeusza Kościuszki
[3] Anielin-​​Kępa — Pomnik pamięci walczących żołnierzy płk. Kononowicza w 1863 r.
[4] Mniszew — Skansen Bojowy 1 Armii Wojska Polskiego

Walory przyrodnicze

Niewielka lesistość gminy i jej położenie w pradolinie dwóch rzek: Wisły i Pilicy decydują o wyjąt­kowych walorach przyrod­niczych tego obszaru. Szerokie, nieure­gu­lowane koryta tych rzek z licznymi wyspami w różnym stopniu sukcesji stwarzają dogodne warunki do życia wielu gatunków fauny i flory. Zostało to docenione przez zgłoszenie tych terenów do objęcia ochroną w Europejskiej Sieci Obszarów Chronionych Natura 2000. Na terenie gminy istnieją nastę­pujące formy ochrony przyrody: rezerwat przyrody — „Olszyny”, obszar chronionego krajobrazu — Dolina Pilicy i Drzewiczki i dwa obszary specjalnej ochrony ptaków sieci Natura 2000 — Dolina Pilicy i Dolina Środkowej Wisły. Projektuje się utworzenie dwóch parków krajo­bra­zowych: Dolnej Pilicy i Doliny Środkowej Wisły ponadto dolina Pilicy planowana jest do objęcia ochroną w sieci Natura 2000 (Dyrektywa Siedliskowa) — jako specjalny obszar ochrony siedlisk.

Rezerwat „Olszyny”

stanowi resztkę naturalnego drzewostanu Puszczy Stromeckiej, zajmuje w znacznej części obszar głębokich torfowisk niskich, porośniętych drzewo­stanami olszowymi z domieszką jesionu, wiązu szypuł­kowego, lipy oraz jaworu. Teren ten wchodził w skład majątku Trzebień i użytkowany był systemem odroślowym. Pozwoliło to na zachowanie składu naturalnego drzewostanu.

Obszar projek­to­wanego Parku Krajo­bra­zowego Dolnej Pilicy

wyróżnia się dużym zróżni­co­waniem przyrod­niczym. Znajdują się tu stanowiska ponad 600 gatunków roślin naczy­niowych (27 podlega ochronie ścisłej, a 15 częściowej). Na szczególną uwagę zasługują stanowiska roślin narażonych na wyginięcie zgodnie z kryteriami określonymi w Polskiej Czerwonej Księdze Roślin: wiśni karłowatej, storczyka krwistego, kruszczyka błotnego, cibory żółtej i wielosiła błękitnego. Z pozostałych gatunków objętych ochroną ścisłą występują: widłak goździsty, goździk pyszny, piaskowy, sasanka łąkowa, grzybień biały, pełnik europejski, rosiczka okrągło­listna, kosatka kielichowa, mącznica lekarska. Duże zróżni­cowanie warunków glebowych i wilgot­no­ściowych spowo­dowało wykształcenie się mozaiki siedlisk. Są to staro­rzecza, naturalne zbiorniki wodne, zmienno-​​wilgotne łąki trzęślicowe, mokre łąki, torfowiska przej­ściowe i trzęsawiska, pionierskie murawy napiaskowe. Dolina Pilicy wyróżnia się w skali kraju bogactwem fauny związanej ze środowiskiem wodnym i bagiennym. Występuje tu 212 gatunków ptaków w tym ISO lęgowych. I I z nich wpisanych jest do Polskiej Czerwonej Księgi Zwierząt, a kolejne 100 gatunków według kryteriów Unii Europejskiej zagro­żonych jest wyginięciem np.: bąk, bączek, bocian czarny, bielik, orlik krzykliwy, zielonka, sieweczka obrożna, batalion, kulik wielki, rybitwa biało­czelna, puchacz. Wśród ssaków ochronie ścisłej podlegają niektóre gatunki nietoperzy. Spotyka się tu także orzesznicę, bobra, wydrę i łosia. Występuje tu także 10 gatunków płazów i 5 gadów np. jaszczurka zwinka i żyworodna, żmija. Odnotowano wystę­powanie 32 gatunków ryb np. piekielnicy, piskorza, różanki.

Dolina Środkowej Wisły

posiada wiele odnóg, zatok, rozlewisk, w których ok. 200 gatunków ptaków ma swoje siedliska. W okresie lęgowym spotkać można m.in.: sieweczkę obrożną i rzeczną, rybitwę rzeczną i biało­czelna, kuliczka piskliwego, ostry­gojada. W trzcinach i łozowiskach słychać brzęczkę, strumie­niówkę, rokit­niczkę, trzciniaka i dziwonię. Na przelotach Wisła stanowi ostoję dla tysięcy ptaków wodno­błotnych podczas ich wędrówek.