Puszcza Kozienicka — tutaj GRUNWALD miał swój początek
Puszcza Kozienicka to wspaniały kompleks leśny miejsce doskonałego, aktywnego wypoczynku dla rodziny, liczne trasy rowerowe, urokliwe zakątki przyrody, i wciąż jeszcze mało znane miejsce na mapie turystycznych wędrówek mimo stosunkowo niewielkiej odległości od wielkich centrów miejskich. Nawet najnowszy przewodnik renomowanego wydawnictwa Pascal pt „Polska na weekend” nie zawiera najmniejszej wzmianki o Puszczy Kozienickiej. A naprawdę szkoda. Przekonajcie się zresztą sami…
Za rok przypada 600 rocznica jednego z największych zwycięstw w historii polskiego oręża –bitwy pod Grunwaldem. Z legendą tej bitwy stykają się całe pokolenia Polaków, a znaczenie tego zwycięstwa zawsze na przestrzeni niełatwych dziejów naszej Ojczyzny krzepiło serca i umacniało poczucie godności i jedności narodowej. Mało, kto jednak wie, że grunwaldzkie zwycięstwo zaczęło się właśnie w… Puszczy Kozienickiej w tych czasach zwaną Radomską. Oddajmy jednak głos historykom. Lech Chmielewski w artykule „Most przez Wisłę zamieszkującej w dodatku „Rzeczpospolitej” — historia bitew Grunwald” pisze, że podczas tajnej narady z księciem Witoldem w Brześciu nad Bugiem w listopadzie 1409 r. Jagiełło podjął m.in. decyzję o budowie mostu pontonowego, a relacjonując to zdarzenie Jan Długosz pisał: „Nakazuje nadto zbudować most spoczywający na łodziach, nigdy przedtem nieoglądany, a jego budowę powierzył król Władysław staroście radomskiemu Dobrogostowi Czarnemu z Odrzywołu, szlachcicowi herbu Nałęcz. Budował zaś ten most w Kozienicach na koszt króla potajemnie pewien znakomity mistrz Jarosław i cała zima zeszła na jego budowie”. Latem spławiono Wisłą gotowe elementy mostu i zmontowano je pod Czerwińskiem. W ciągu trzech dni armia królewska z ciężkimi działami przeprawiła się na prawy brzeg i niebawem połączyła z wojskami litewskimi prowadzonymi przez księcia Witolda.
Jagiełło oszukał Krzyżaków Sam most był na one czasy śmiałym i niespotykanym rozwiązaniem technicznym, a wszystko wskazuje na to, że był to pierwszy most pontonowy na świecie. Jagiełło pomysł zaczerpnął prawdopodobnie z pracy Konrada Kyesera pt. „Bellefortis”, która ukazała się w 1405 r. a w której opisano militarne nowości techniczne m.in. projekt mostu wspartego na łodziach, takiego, jaki w cztery lata później wybudowano właśnie w Kozienicach. Wynika z tego, że Polacy zapoznali się z tą książką, a Krzyżacy — choć autor był zaprzyjaźniony z dworem cesarza Zygmunta Luksemburczyka, wielkiego sprzymierzeńca Krzyżaków — nie, stwierdza Chmielewski. Wielki mistrz Ulryk von Jungingen uwierzył swym zwiadowcom, którzy meldowali mu, że Jagiełło miota się nad brzegami Wisły usiłując się przez nią przeprawić, ale nie może i, że wielu jego ludzi, którzy szukali brodów utonęło w falach. Te pozorowane ruchy nieprzyjaciel wziął widać za dobrą monetę, a fortel Jagiełły i staranne przygotowanie się do wojny z Krzyżakami, przyniosło historyczne zwycięstwo.
Zielona spiżarnia Ale Puszcza Kozienicka była też dostawcą mięsa dla rycerstwa szykującego się do wojny Od jesieni 1409 r. trwały tu wielkie polowania, a mięsa upolowanych zwierząt układano w beczkach, solono i w ten sposób przetrwały one do czasu bitwy. Podbierano miód w licznych barciach, zbierano i suszono rośliny lecznicze. W ten sposób ludzie Puszczy wnieśli też swój wielki wkład w zwycięstwo nad Zakonem Krzyżackim. Docenił to zresztą Władysław Jagiełło, który mieszkańców wsi puszczańskich takich jak np., Jedlnia, Kozienice, Mąkosy uznał za poddanych królewskich i z tego tytułu korzystali oni z licznych przywilejów królewskich, a następnie w roku 1430 wydał statuty jedleńskie potwierdzone potem w Krakowie w 1433 r. gwarantujące szlachcie nietykalność osobistą.
Tereny Puszczy jeszcze do dziś kryją liczne ślady dawnej świetności, osadnictwa puszczańskiego, zajęć ludzi tamtych czasów, widoczne są związki historyczne i kulturowe z czasami i wydarzeniami minionych lat, a także z bogatej historii walk narodowowyzwoleńczych. W Kozienicach znajduje się np. najstarszy pomnik w Polsce poświęcony urodzinom w tym miasteczku 1 stycznia 1447 r. króla Zygmunta I Starego, którego matka schroniła się tutaj wraz z dworem przed zarazą morową w Krakowie. Tutaj zwycięskie bitwy w czasie najazdu szwedzkiego stoczyły wojska pod dowództwem Stefana Czarneckiego. Tu walczyły oddziały Gen. Zajączka, stacjonowali żołnierze Tadeusza Kościuszki, walczyli powstańcy styczniowi pod wodzą Czachowskiego i Kononowicza. Lata I wojny światowej wsławiły się pierwszą regularną bitwą frontową stoczoną pod Anięlinem i Laskami przez I Pułk Legionów Polskich dowodzonych przez Józefa Piłsudz-kiego u boku armii austriackiej przeciwko armii rosyjskiej. Tutaj batalionami dowodzili mjr Michał Żymierski, i major Edward Rydz-Smigły. Z czasów I wojny światowej zachowało się w Puszczy 26 cmentarzy W czasach II wojny światowej w licznych puszczańskich miejscowościach toczyły się walki partyzanckie. Ostatnie miesiące II wojny światowe] to słynna juz bitwa pod Stu dziankami i wreszcie to właśnie z przyczółka magnuszewsko-wareckiego ruszyła ofensywa styczniowa w 1945 r., która zakończyła się w Berlinie. Tutaj warto odwiedzić skansen militarny z czasów II wojny światowej. Koła historii nie raz pozostawiały wyraziste ślady na puszczańskiej ziemi.
Kozienicki Park Krajobrazowy Dziś z dawnej świetności puszczy rozciągającej się w widłach pradolin Wisły i Radomki pozostały już tylko nieliczne ślady w postaci rezerwatów przyrody z ponad 200 letnimi drzewostanami. Jest ich na terenie Puszczy 15 o łącznej powierzchni blisko 13 tys. ha, na których znajdują się najciekawsze i najbogatsze zbiorowiska roślinne. W 1983 roku utworzono Kozienicki Park Krajobrazowy, w którym spotkać można wiele chronionych gatunków drzew, krzewów, roślin, ptaków i zwierząt m.in. orła bielinka, orlika krzykliwego, czarnego bociana, żurawia, kraskę, 17 gatunków nietoperzy, a także żółwia błotnego, bobry itp. W granicach Parku jest 25 obiektów zabytkowych — kościoły, cmentarze, zabytkowe parki, zespoły pałacowe i budynki gospodarcze, liczne kapliczki przydrożne. Lasy słyną obfitością grzybów, których występuje tu 297 gatunków, a także wiele poziomek, jagód.
Puszcza Kozienicka to idealne miejsce na jedno lub dwudniowy weekend. Położona w samym centrum Polski z dogodnym dojazdem praktycznie wszystkimi środkami komunikacji (samochód, kolej, autobus) jest jednakże zbyt mało spopularyzowana i dlatego jej uroki i wspaniałe szlaki turystyczne są dopiero odkrywane. Ogromnym minusem dla rozwoju turystyki weekendowej jest słaba baza noclegowo żywieniowa. Kto jednakże wykaże się uporem zapewne nie pożałuje?
Do Puszczy na weekend najlepiej przyjechać własnym samochodem i wybrać się rowerem na 15 dobrze oznakowanych tras rowerowych o różnym stopniu trudności, i długości od 3 do 53 km. Ich łączna długość stanowi ponad 350 km. Podobnie jak liczne szlaki pieszych wędrówek prowadzą one przez najpiękniejsze zakątki puszczy Niestety jak dotąd jest tu tylko jedna wypożyczalnia rowerów i też czynna tylko okresowo w Jedlni — Letnisko.
Szlak wodny Krutyni
Szlak wodny Krutyni
Krutynia to szlak uznawany za jeden z najpiękniejszych szlaków nizinnych Europy. Jest bardzo ciekawy i zróżnicowany, przebiega przez Puszczę Piską, a od J. Mokrego także przez Mazurski Park Krajobrazowy utworzony w grudniu 1977r. MPK położony jest na pograniczu dwóch odmiennych form geomorfologicznych – moreny czołowej i sandrów obejmuje 53 655 ha, a jego strefa ochronna ma 18 608 ha. Z tego na lasy przypada ponad 29 000 ha a na rzeki i jeziora około 17 000 ha. Pozostałość to tereny zabudowane i użytki rolne.
Przyrodnicze bogactwo chronione przez MPK to ponad 60 jezior przekraczających powierzchnię 1 ha, z największym jeziorem w Polsce – Śniardwami, 11 rezerwatów przyrody, około 850 gatunków roślin z rzadko występującymi storczykami, wielosiłem błękitnym, widłakiem wrońcem, rosiczką okrągłolistną, wełnianką delikatną, dzwonecznikiem wonnym czy lilią złotogłową, fauną jak: wilki, rysie, łosie, wydry, norki, bobry i ponad 200 gatunków ptaków, a wśród nich bocian czarny, zimorodek, bąk, bączek, tracz nurogęś, orlik krzykliwy, bielik, rybołów, derkacz, dudek, puchacz.
Długość szlaku Krutynia wynosi 102 km, w tym 60 km to woda stojąca. Rzeka płynie wśród nieskażonej i dzikiej przyrody, zbiera wody z dorzecza o powierzchni 711 km2. Nie jest rzadkością spotkanie na trasie spływu orła bielika lub orła przedniego. Warto zwrócić uwagę na występujące w wodzie gąbki i krasnorosty tworzące na kamieniach „krwawe plamy” Hildenbrandtia rivularis porastający kamienie i gąbka słodkowodna Euspongilla lacustris. (krwawe kamienie i gąbka są pod ścisła ochroną!). Brzegi na szlaku porośnięte są wspaniałymi dębami i wysokimi sosnami, z pni których robiono kiedyś maszty żaglowców. Spływy z reguły rozpoczynają się w Sorkwitach. Przepływając przez Sorkwity warto obejrzeć kościół ewangelicki zbudowany ok.1470 r. oraz neogotycki pałac rodziny Von Mirbach zbudowany w latach 1850 – 56.
Pierwszy etap spływu kajakowego biegnie poprzez J. Lampackie, J. Lampasz i płytki odcinek Krutyni zwanej Sobiepanką do Stanicy wodnej położonej nad jez. Białym w Bieńkach. Kolejne odcinki Krutyni pozwolą nam rozkoszować się otaczającą nas przyrodą i dadzą możliwość skosztowania życia rozbitków, gdyż istnieje możliwość noclegu na bezludnej wyspie. W czasie naszej wędrówki możemy zobaczyć rezerwat Królewska Sosna z Dębem Karola Małłka liczącym około 500 lat i z mazurską sosną, najstarszą seniorką wśród drzew tego gatunku na pojezierzu — niestety już obumarłą. Niebywałą atrakcją jest gospodarstwo Adama Szubskiego w Zgonie w którym na gościńcu czekają na nas wykonane przez niego bardzo kolorowe, wręcz pstrokate, rzeźby naturalnej wielkości. To obraz ludzi krzątających się przy swoich codziennych zajęciach. Na uwagę zasługuje rezerwat Zakręt — z dystroficznymi jeziorkami i pływającymi wyspami. Odcinek J.Krutyńskie — Ukta — uważany jest za najpiękniejszy na szlaku, o czym mogą świadczyć liczne wycieczki zagranicznych turystów przepływających odcinek rzeki od J. Krutyńskiego do Krutyni płaskodennymi łodziami popychanymi przez miejscowych flisaków, których z pewnością będziemy mijać.
W drodze do Ukty możemy zwiedzić Klasztor Filiponów w Wojnowie, gdzie można obejrzeć ikony, krzyże i zdjęcia starowierców. W miejscowości Ukta kolejne atrakcje — możliwość wycieczek pieszych lub rowerowych do Parku Dzikich Zwierząt w Kadzidłowie (ponad 30 gatunków zwierząt między innymi: łosie, żubry, bobry, rysie, wilki), czy do leśniczówki Pranie gdzie tworzył znany poeta Ildefons Gałczyński. Ukta powstała około 1754r. jako osada Krutyńska Szklarnia z hutą szkła, dopiero staroobrzędowcy nadali nazwę Ukta. We wsi na uwagę zasługuje neogotycki kościół z 1864r. z organami firmy Sauer z końca XIX w. oraz zabytkową dzwonnicą z 1846r. Po wycieczkach odpocząć możemy w saunie na polu namiotowym u Wajsa znajdującym się nad brzegiem rzeki. Kolejny etap Krutynia przebiega przez rezerwat im M. Wańkowicza. Ten znany pisarz przepłynął go w 1934 roku. Wynikiem tej wyprawy była głośna książka „Na tropach Smętka”. Jeszcze jedynie kilka dni wspaniałej puszczańskiej trasy i musimy zakończyć nasz spływ. Na koniec pokonamy śluzę Guzianka i przeżyjemy niepowtarzalną atrakcję śluzowania a potem pożegnamy się w Rucianem — Nida. Każdy, kto przebył ten szlak, przyzna że słowa najpiękniejszy i najbardziej interesujący szlak nizinny Europy, znajdują swoje potwierdzenie w czasie całego spływu. Nawet najsprawniejsze pióro nie potrafi przybliżyć ducha tego urokliwego zakątka. Po prostu trzeba osobiście udać się na spotkanie z odurzającą przyrodą szlaku Krutynia!
Dolina rzeki jest w wielu miejscach zatorfiona i zabagniona, wahająca się w granicach od około 1,5 km w części środkowej do 30 – 50 m w miejscach północnej i południowej części, otoczona jest wzniesieniami morenowymi o urozmaiconej rzeźbie. Nurt rzeki Krutyni jest wolny, a rzeka tworzy liczne zakola, szczególnie w środkowej, zabagnionej części rezerwatu. Spadek rzeki na długości około 10 km rezerwatu wynosi 1,3 m. Szerokość rzeki osiąga 30-40m, a głębokość od 1,5 — 2,5m do 3-7m
Bieg Krutyni pod względem hydrologicznym rozpoczyna się na terenach otaczających Jezioro Warpuskie. Na pojezierzach jednak zwyczajowo przyjmuje się nieco inne kryteria nazewnictwa. Rzeki zmieniają nazwy zawsze (lub prawie zawsze) wtedy, gdy przepływają przez jezioro, które zbiera wodę z innych, dodatkowych rzek i cieków. Według takiego kryterium Krutynia zaczyna się w Jeziorze Krutyńskim, a kończy w Jeziorze Bełdany, gdzie wpływa do Systemu Wielkich Jezior Mazurskich. Zatem Krutynia w swoim różnym biegu przyjmuje różne nazwy. Między początkowymi jeziorami nie ma nazwy, następnie przyjmuje kolejno: Sobiepanka, Grabówka, Dąbrówka, Babięcka Struga, Struga Spychowska, aż w końcu Krutynia.
Zródło: splywy.pl, Wikipedia
Przewodnik po Powiecie Kozienickim
Materiały dostarczono z informacji turystycznej w Kozienicach
Renata Maj it-kozienice@wp.pl, tel./fax: +48 48 614 36 99
- Rys historyczny
- Środowisko przyrodnicze
- Turystyka
- Spływy kajakowe
- Rolnictwo i działalność gospodarcza
- Gmina Kozienice
- Rekreacja w Kozieniach
- Powiązane artykuły
Powiat kozienicki zajmuje 12,57% powierzchni subregionu radomskiego i 2,58% województwa mazowieckiego i położony jest w południowo-wschodniej części województwa mazowieckiego. Powierzchnia powiatu wynosi 917 km. Administracyjnie do powiatu kozienickiego należy jedna gmina miejsko-wiejska Kozienice, sześć gmin wiejskich: Garbatka-Letnisko, Głowaczów, Gniewoszów, Grabów n/Pilicą, Magnuszew, Sieciechów. Powiat kozienicki leży w widłach rzek Wisły i Pilicy, która jest naturalną granicą z powiatem grójeckim, a Wisła oddziela powiat kozienicki od powiatu garwolińskiego (województwo mazowieckie) oraz ryckiego i puławskiego (województwo lubelskie). Od południa powiat graniczy z powiatem zwoleńskim, a od zachodu ziemskim radomskim i białobrzeskim.
Najważniejsze powiązania komunikacyjne powiatu kozienickiego wynikają z jego nadwiślańskiego położenia. Przez miasto Kozienice, zlokalizowane w centralnej części powiatu, przebiega z północy na południe, wzdłuż Wisły droga krajowa nr 79 Warszawa — Sandomierz — Kraków. Z zachodu na wschód przebiega droga krajowa nr 48 Tomaszów Mazowiecki – Białobrzegi – Kock. Oprócz połączeń krajowych przez teren powiatu kozienickiego przebiegają drogi wojewódzkie, między innymi: droga nr 737 Radom – Kozienice; droga nr 738 Słowiki – Góra Puławska; droga nr 782 Stacja kolejowa Bąkowiec – Bąkowiec –Garbatka; droga wojewódzka nr 736Warka – Magnuszew. Przez powiat biegnie linia kolejowa Radom – Dęblin – Puławy — Lublin, zaś w Zajezierzu gm. Sieciechów znajduje się most drogowy i kolejowy przez Wisłę.
Rys historyczny
Już od XI wieku wiadomo o początkach osadnictwa na terenach obecnej ziemi kozienickiej. Pierwsza wzmianka o grodzie Sieciecha znajduje się w „Kronice” Galla Anonima z 1096 roku. Obecnie Sieciechów jest jedną z gmin powiatu. Ziemie wchodzące w skład dzisiejszego powiatu kozienickiego należały do dawnej dzielnicy sandomierskiej. Puszcza wraz z osadami od roku 1447 była własnością królewską. 1 stycznia 1467 roku urodził się przyszły król Polski Zygmunt I Stary. W roku 1549 syn Zygmunta Starego, król Zygmunt II August podniósł Kozienice do rangi miasta. Puszcza Kozienicka (bo tak zaczęto nazywać centralną część Puszczy Radomskiej) należała od 1607 roku do dóbr królewskich, które tworzyły starostwa niegrodowe.
W 1810 roku powiększono Księstwo Warszawskie i do jego dawnych sześciu departamentów dodano cztery następne, w tym radomski, w którym wyodrębniono powiaty: kielecki, konecki, kozienicki, opatowski, opoczyński, radomski, solecki, staszowski i szydłowiecki.
W okresie walk po powstaniu listopadowym, w lutym 1831 roku generał Dwernicki odniósł pod Mniszewem zwycięstwo nad armią rosyjskiego generała Geismara. W czasie powstania styczniowego Puszcze Kozienicka i Stromiecka były terenem walk licznych oddziałów powstańczych. Aktywnym dowódcą oddziałów powstańczych był pułkownik Dionizy Czachowski i Władysław Kononowicz – były podpułkownik rosyjski. Z większym oddziałem powstańców lasami przedostał się aż pod Rozniszew, Magnuszew i Grabowską Wolę i pokonał rosyjskie wojska. Liczne mogiły powstańcze w lasach w okolicach Głowaczowa, Rozniszewa, Nowej Wsi są trwałymi śladami tamtych wydarzeń. Ludność powiatu w 1870 roku wynosiła 79 796 osób, ale w 1880 roku było już 90 406 mieszkańców. W powiecie było 1 miasto, 8 osad miejskich, 450 wsi i kolonii. Szkół początkowych było 18. Administracyjnie powiat był podzielony na 20 gmin: Bobrowniki, Brzeźnica, Brzóza, Gniewoszów– Granica, Grabów n/Wisłą, Grabów n/Pilicą, Góra Puławska, Jedlnia, Kozienice, Mariampol, Oblasy, Policzna, Rozniszew, Sarnów, Sieciechów, Suskowola, Świerże Górne, Tczów, Trzebień i Zwoleń. Taka ilość gmin utrzymała się do 1905 roku.
Lasy Powiatu Kozienickiego były w czasie II wojny światowej terenem licznych walk. Pod Studziankami w sierpniu 1944 roku toczyła się bitwa o przyczółek warecko-magnuszewski, który Niemcy chcieli za wszelką cenę zlikwidować. W walkach tych brała udział polska I Brygada Pancerna, której dowódcą był generał Jan Mierzycan. Od sierpnia 1969 roku wieś nosi nazwę Studzianki Pancerne i znajduje się tam pomnik-mauzoleum, który przypomina wszystkim zacięte walki i bohaterstwo żołnierzy polskich i radzieckich. Na cokole, na wiecznej warcie stoi czołg T-34 jeden z tych, które pohamowały niemieckie „tygrysy” i „pantery”. Są także tablice przypominające tych, którzy w zaciętej walce z wrogiem oddali swoje życie. Na przyczółku magnuszewskim w Mniszewie został utworzony Skansen Bojowy I Armii Wojska Polskiego.
W okresie okupacji struktura powiatu kozienickiego nie uległa zmianom, a na terenach Puszczy Kozienickiej działały i walczyły z Niemcami oddziały Batalionów Chłopskich i Armii Krajowej. Powiat kozienicki należał do terenów bardzo zniszczonych przez działania wojenne.
Na mocy ustawy z 1998 roku powstają wspólnoty samorządowe-powiaty i od 1 stycznia 1999 roku zaczynają działać starostwa powiatowe.
Środowisko przyrodnicze
Obszar powiatu jest zróżnicowany pod względem ukształtowania powierzchni terenu, na który składają się Dolina Środkowej Wisły i Równina Kozienicka. Cechą charakterystyczną rzeźby powierzchni powiatu są doliny rzeczne, wśród których główną rolę odgrywa Dolina Wisły. Dolina Środkowej Wisły ciągnie się wzdłuż całego powiatu, jej szerokość wynosi 10 – 12 km. Towarzyszy jej szeroki zalewowy taras łąkowy, chroniony wałami przeciwpowodziowymi.
Równina Kozienicka zajmuje pozostałą część powiatu. Na jej powierzchni zalegają piaski wydmowe, na których zachowały się pozostałości Puszczy Kozienickiej. Przez środek równiny płynie rzeka Radomka. Obszar powiatu kozienickiego posiada wysokie walory przyrodnicze. Na system obszarów chronionych powiatu składają się:
Kozienicki Park Krajobrazowy o powierzchni 26 233,9 ha, którego 7010 ha znajduje się w granicach powiatu kozienickiego. W celu ochrony przed zniszczeniem oraz stworzenia warunków dla rozwoju turystyki i wypoczynku wokół parku krajobrazowego utworzono otulinę o powierzchni ok. 36 010 ha. Na terenie parku ochroną objęto najcenniejsze i najbardziej naturalne ekosystemy leśne, często z około 200-letnimi drzewostanami (rezerwaty przyrody). W KPK znajdują się użytki ekologiczne. Są to leśne bagna, oczka wodne i torfowiska. Ochroną pomnikową objęto ponad 200 obiektów, na które składa się 597 drzew rosnących pojedynczo,w alejach i w grupach (200 – 300-letnie dęby) oraz pomniki przyrody nieożywionej.
„Dolina Drzewiczki i Pilicy” o powierzchni 70 380 ha, jest Obszarem Chronionego Krajobrazu obejmującym doliny rzek Pilicy i Drzewiczki, (Dolina Drzewiczki stanowi ważny naturalny korytarz ekologiczny o znaczeniu krajowym, łączący obszary węzłów ekologicznych o znaczeniu międzynarodowym) z dużymi walorami przyrodniczo-krajobrazowymi, cenną roślinnością łąkową i fragmentami lasów oraz różnorodnością gatunkową roślin i zwierząt.
Do obszarów chronionych na terenie powiatu należy także pięć rezerwatów przyrody o pow. 477,71 ha:
Rezerwat „Zagożdżon” – rezerwat leśny, częściowy, o pow. 65,67 ha, utworzony w celu ochrony naturalnych zbiorowisk leśnych (mieszanych) typowych dla Puszczy Kozienickiej tj. bory jodłowe, grądy i bór mieszany wilgotny. Na terenie rezerwatu zlokalizowano dąb szypułkowy w wieku około 350 lat – pomnik przyrody zwany „Zygmunt August”;
Rezerwat „Krępiec” – rezerwat krajobrazowy, częściowy o pow. 278,96 ha, utworzony w celu zachowania w stanie możliwie najmniej zmienionym urozmaiconego krajobrazowo fragmentu Puszczy Kozienickiej z dużą ilością starych drzewostanów o bogatym składzie gatunkowym 200 – 300-letnie klony i 160-letnie sosny, z ciekawą roślinnością na zboczach potoków Brzeźniczka i Krępiec;
Rezerwat „Olszyny” – o pow. 28,79 ha, utworzony w celu zachowania fragmentu naturalnego silnie podmokłego lasu łęgowego, miejscami olsu.
Rezerwat „Guść” – o pow. 87, 09 ha, utworzony w 2002 roku w celu zachowania krajobrazu i ochrony borów sosnowych, borów mieszanych wilgotnych oraz odtworzenia łęgów olszowo-jesionowych.
Rezerwat „Dęby Biesiadne im. Mariana Pulkowskiego” – o pow. 17,20 ha, został utworzony w 2006 r. Położony jest w obrębie lśenym Studzianki, leśnictwie Studzianki. Utworzony został w celu zachowania naturalnych grądów typowych.
Uzupełnieniem wielkoobszarowych form ochrony przyrody są: użytki ekologiczne o łącznej powierzchni 176,45 ha, przeważnie o charakterze śródleśnych bagien lub łąk oraz 58 pomników przyrody żywej.
W systemie europejskiej sieci ekologicznej NATURA 2000 na terenie powiatu oraz w jego sąsiedztwie są obszary o wysokich wartościach przyrodniczych, Puszcza Kozienicka oraz Dolina Środkowej Wisły. Naturalnym bogactwem powiatu kozienickiego są lasy, których powierzchnia wynosi 27 360 hektarów. Lesistość powiatu wynosi ok. 29,8% (przy średniej wojewódzkiej ok. 22% i średniej krajowej 28,2%). Gminy o największej lesistości to: Kozienice, Garbatka-Letnisko oraz Grabów nad Pilicą, a najmniejszej – Sieciechów i Gniewoszów.
Największym zwartym kompleksem leśnym na terenie powiatu jest Puszcza Kozienicka (gminy Kozienice, Głowaczów, Garbatka-Letnisko, Sieciechów, Gniewoszów), mniejszym jest Puszcza Stromiecka (gmina Magnuszew i Grabów n/Pilicą). W strukturze własnościowej dominują lasy stanowiące własność Skarbu Państwa i znajdujące się w zarządzie Nadleśnictw: Kozienice, Dobieszyn i Zwoleń. Głównym gatunkiem lasotwórczym w powiecie jest sosna zwyczajna, zajmująca ponad 70% powierzchni leśnej. Ważnymi gatunkami lasotwórczymi są też: dąb szypułkowy i bezszypułkowy, jodła, olsza czarna i brzoza. Prywatne kompleksy leśne są zazwyczaj rozdrobnione, stanowią je drzewostany rozdzielone polami uprawnymi i łączące się w kilku do kilkudziesięcio hektarowe kompleksy ze szpalerami wierzb, które są charakterystycznym elementem pejzażu Mazowsza.
Turystyka
Kozienicki Park Krajobrazowy oraz Obszar Chronionego Krajobrazu „Dolina Pilicy i Drzewiczki” z cennymi obiektami przyrodniczymi, urozmaiconym krajobrazem, kompleksami leśnymi i wodami, licznymi zespołami przyrodniczo – krajobrazowymi, stwarzają korzystne warunki do rozwoju turystyki, rekreacji oraz spływów kajakowych. Rosnącą szansą dla rozwoju turystyki i wypoczynku jest bezcenna przyrodniczo dolina Wisły i Pilicy, a także tereny przyległe do rzeki Radomki, przepływającej przez gminy Głowaczów, Kozienice i Magnuszew. Ze względu na bliskość Warszawy, Radomia, Kozienic, Warki, stanowią one ciekawy obszar stwarzający szanse rozwoju turystyki, w tym agroturystyki i bazy noclegowej. Walory przyrodnicze i urokliwość terenu spowodowały, że prawie we wszystkich gminach powiatu, a szczególnie w Głowaczowie, Magnuszewie, Grabowie i Sieciechowie mają działki letniskowe mieszkańcy Warszawy, Radomia i innych miast.
W Puszczy Kozienickiej na turystów czekają liczne szlaki turystyczne, trasy rowerowe i ścieżki edukacyjne.
Spływy kajakowe
Nizinny krajobraz powiatu kozienickiego nie jest monotonny. Urozmaicają go nie tylko obszary lasów ale i rzeki.
Jedno lub dwudniowe spływy kajakowe po malowniczych i zacisznych rzekach powiatu kozienickiego to jeden z wielu sposobów odkrywania zakątków tego regionu. Na początkujących i wytrawnych adeptów turystyki kajakowej czekają rzeki: Radomka, Pilica i Wisła. Podziwiane z wody krajobrazy urzekają swym pięknem i dostarczają niezapomnianych wrażeń. Dlatego też Radomka, Dolina Pilicy i Dolina Środkowej Wisły ze względu na duże bogactwo fauny i flory związanych ze środowiskiem wodno-bagiennym zostały włączone do Europejskiej Sieci Obszarów Chronionych Natura 2000.
Radomka to rzeka na granicy trzech gmin: Kozienic, Magnuszewa i Głowaczowa. Do zalet szlaku kajakowego należy jego dobra dostępność i możliwość doboru odcinków rzeki. Radomka jest rzeką meandrującą, o słabym nurcie, płytką i pięknie wkomponowaną w krajobraz lasów i terenów rolniczych.
W czasie spływu Radomką nie sposób się nudzić. Miejscami przepłynąć trzeba pod drewnianym mostkiem, trzeba ominąć liczne wysepki i przeszkody w postaci pochylonych do wody drzew. Rzeka ma urozmaiconą linię brzegową więc na odpoczynek można wybrać wypłaszczone łąki pokrywające jej dolinę albo miejsca, gdzie lasy m. in. rezerwatu „Dęby Biesiadne im. Mariana Pulkowskiego” dochodzą do jej brzegów. Spływ rzeką dostarcza możliwości podziwiania dużej różnorodności siedlisk przyrodniczych.
Pilica płynie na północy powiatu kozienickiego i stanowi granicę gminy Grabów nad Pilicą i Magnuszewa. Jest pięknym, spokojnym i urozmaiconym nizinnym szlakiem wodnym. Miejscami szerokie koryto i niezbyt szybki nurt nie stwarzają problemów nawet początkującym turystom kajakowym. Oznakowanie szlaku kajakowego, tworzenie na całej długości trasy nowych wypożyczalni sprzętu pływającego i miejsc postojowo-wypoczynkowych przyczyniają się do tego, że Pilica zaliczana jest do czołowych szlaków turystyki kajakowej w Polsce. Rzeka na odcinku graniczącym z gminą Grabów nad Pilicą jest szczególnie urokliwa. Meandrujące koryto rzeki wytworzyło różnej wielkości zakola, piaszczyste łachy i wyspy pokryte bogatą roślinnością.
Wisła — królowa polskich rzek rozciąga się po wschodniej granicy powiatu kozienickiego granicząc z gminami Magnuszew, Kozienice, Sieciechów i Gniewoszów. Krajobraz znacznej części rzeki jest ostatnim tego typu krajobrazem naturalnej, nieuregulowanej rzeki w Europie. Rozgałęzione koryto, szereg wysp, piaszczystych łach i starorzeczy tworzy harmonię i piękno. Również obszar międzywala Wisły stanowi ważny element na szlaku wiosennych i jesiennych wędrówek ptaków. Zarówno z kajaka jak i z oddali i najlepiej z lornetką można zaobserwować wiele gatunków ptaków wodnych oraz brodzących.
Rolnictwo i działalność gospodarcza
Powiat kozienicki jest powiatem rolniczo-przemysłowym. Tereny użytkowane rolniczo stanowią w powiecie 57,48% powierzchni, zajmując 52 707 ha, z których 75,46% stanowią grunty orne, 2,28% sady, 22,26% łąki i pastwiska. Najwyższym udziałem gruntów ornych odznacza się gmina Gniewoszów 60,2% oraz Głowaczów 56,8 %. Najwyższy udział łąk i pastwisk występuje w gminie Magnuszew 19,2% i Sieciechów 17,7%. Warunki naturalne w znacznej mierze decydują o kierunkach produkcji rolnej, na terenie powiatu kozienickiego najważniejszym jest urodzajność gleby.W pradolinie Wisły występują gleby urodzajne o klasie bonitacyjnej I — III oraz gleby klasy V i VI. Podział ten najbardziej widoczny jest na terenie gminy Kozienice, gdzie granica ta biegnie wzdłuż drogi z Warszawy do Puław. Dominującymi kierunkami produkcji rolniczej są: produkcja zbóż – na terenie całego powiatu, produkcja owoców miękkich i warzyw – głównie na terenie gmin: Kozienice, Magnuszew, Sieciechów, produkcja trzody chlewnej – Kozienice i Głowaczów oraz przetwórstwo rolno spożywcze. W powiecie kozienickim w przetwórstwie warzyw i owoców specjalizują się m.in.: Bakoma-BIS Sp. z o.o. Janików k/ Kozienic, Zamrażalnia w Zajezierzu, Zakład Handlowo-Produkcyjny „WITAMINA” w Mniszewie, Przetwórstwo Owoców i Warzyw „MULTI-SMAK” w Mniszewie, „DARFRUIT” Sp.z.o.o – Gospodarstwo Szklarniowe w Ryczywole oraz rolnicy indywidualni. Przetwórstwem mięsa zajmują się Zakład Mięsny „NOWOPOL” s.c. w Garbatce-Letnisko, Zakład Mięsny Pierzchała w Janikowie. Przetwórstwem mleka zajmuje się Spółka z o. o. „OBORY” w Kozienicach. Rolnictwo zajmuje w gospodarce regionu wysoką pozycję.
Największym przedsiębiorstwem działającym na terenie powiatu jest Elektrownia „Kozienice” S.A. w Świerżach Górnych, jedna z największych i najnowoczśeniejszych opalanych węglem kamiennym elektrowni w Polsce. Ważne miejsce na mapie gospodarczej powiatu zajmują: w Kozienicach „Esselte Polska” Sp. z o. o. – produkcja materiałów biurowych, Spółdzielnia Inwalidów, która produkuje sztuczne choinki, folie i opakowania z folii (HDPE, LDPE), odzież ochronną i roboczą, wyroby z drewna (palety) i wyroby wtryskowe. Zakłady Silikatowe „ŻYTKOWICE” w Żytkowicach produkują cegłę wapienno-piaskową, Fabryka Domów „BOGUCIN” w Bogucinie prefabrykaty betonowe, a PREFABET Kozienice S.A. jest producentem „szarego” betonu komórkowego „Termorex” wytwarzanego na bazie popiołów dymnicowych z Elektrowni „Kozienice”. W Świerżach Górnych działa Zakład Remontowy. W powiecie dobrze rozwija się mała i średnia przedsiębiorczość pozarolnicza, działająca w sektorze prywatnym. Atutem powiatu są duże możliwości intensyfikacji produkcji rolniczej – ekologicznej, rozwijanej równolegle z agroturystyką i ekoturystyką. Dotyczy to w szczególności obszarów objętych prawną ochroną przyrody. Starostwo Powiatowe podpisało umowę o współpracy gospodarczej, handlowej i przemysłowej oraz w dziedzinie kultury, edukacji, sportu i turystyki z miastem Medzilaborce w Słowacji. Podpisano również porozumienie w sprawie nawiązania współpracy w podobnym zakresie z władzami miasta Miżgirja, Zakarpacki Okręg na Ukrainie oraz województwem PrahovawRumunii.
Gmina Kozienice
Powierzchnia: 246km kw.; Liczba mieszkańców: 31 470 Kozienice to miasto o 450-letniej historii, położone na skraju Puszczy Kozienickiej na lewym brzegu Wisły w odległości ok. 80 km na południe od Warszawy. Kozienice pełniły ważną rolę historyczną. Wprastarych czasach mieścił się tu dworek myśliwski. To tu miał postoje na trakcie z Krakowa do Wilna król Władysław Jagiełło, a w późniejszych latach inni polscy królowie zatrzymywali się na polowania. W Kozienicach miały także miejsce narodziny króla Zygmunta Starego, co upamiętnia okolicznościowa, unikalna XVI-wieczna kolumna, która znajduje się w parku krajobrazowym założonym w latach 1786 – 91 przez Jana Kantego Fontanę. Rosną w nim liczne okazy starych i egzotycznych gatunków drzew, m.in. przepiękny okaz buka oraz sosna wejmutka.
Ważnymi czynnikami dla rozwoju Miasta i Gminy Kozienice jest dobre położenie w pobliżu Warszawy od strony międzynarodowego lotniska i pomoc inwestycyjna gminy dla nowych lokalizacji przemysłowych, a także bogata i zróżnicowana oferta terenów inwestycyjnych przygotowana dla potencjalnych inwestorów. Kozienice dzieli 30 km od węzłów kolejowych: Radom, Dęblin, Puławy i 100 km od L u b l i n a . Dobrze rozbudowana infrastruktura i sieć połączeń drogowych powodują, że miasto jest dobrym miejscem do lokalizacji inwestycji. Szczególnie dobrze rozwija się mała przedsiębiorczość, a właściciele firm, które tu działają, wspomagają miasto w rozmaitych przedsięwzięciach i przyczyniają się do jego rozwoju gospodarczego. Gmina charakteryzuje się dużym udziałem dobrej klasy użytków rolnych. Tradycje w produkcji owoców stanowią znakomite perspektywy dla przetwórstwa. Rolnicy specjalizują się w produkcji warzywno-ogrodniczej. Do produkowanych bardzo dobrej jakości warzyw należą m. in. brukselka, kalafior, marchew. Region ten stwarza także znakomite warunki do rozwoju agroturystyki. Tereny preferowane do jej rozwoju to: Brzeźnica, Janików, Ruda, Śmietanki, Kociołki, Ryczywół, Wola Chodkowska, Łaszówka, Chinów, Stanisławice, Staszów, Wilczkowice, Świerże Górne, Majdany, Opatkowice.
Gmina Kozienice współpracuje z Gminą Związkową Göllheim i Związkiem Miast i Gmin Nadrenii Palatynatu z siedzibą w Moguncji oraz podpisała porozumienie o współpracy z gminą Chuguiv na Ukrainie i miastem Medzilaborce na Słowacji.
Zainteresowanych aktywnym wypoczynkiem zaprasza na swoje pełne uroku ścieżki Puszcza Kozienicka. Bogate zbiorniki wodne, czyste środowisko i estetyka gminy zachęcają do rozwoju turystyki i agroturystyki. Wychodząc naprzeciw rosnącym potrzebom w tym zakresie, lśenicy pragną udostępnić społeczeństwu najciekawsze ostępy leśne, stanowiące nie tylko atrakcję turystyczną, lecz będące również obiektami edukacji przyrodniczo-ekologicznej. W tym celu staraniem nadleśnictwa wyznaczone są parkingi leśne, organizowane są ścieżki dydaktyczne, ekspozycje przyrodniczo leśne oraz miejsca wypoczynku.
W Kozienicach znajduje się pełnowymiarowa hala sportowa oraz stadion miejski przebudowany na krajowy kompleks piłkarsko-lekkoatletyczny z bieżnią tartanową.
Nad Jeziorem Kozienickim, w północno wschodniej części miasta, znajduje się malowniczo usytuowany Ośrodek Wypoczynku Świątecznego. Pensjonat z miejscami noclegowymi w pokojach 2-osobowych oraz apartamentach wyposażonych w łazienkę, tv i telefon zapewnia noclegi przez cały rok. Pensjonat posiada własne zaplecze gastronomiczne oraz salę konferencyjną na 60 miejsc. W okresie od 1 maja do 30 września OWŚ dysponuje również miejscami o różnym standardzie w zespole domków letniskowych. W sezonie można korzystać także z pola namiotowego oraz ze stanowisk caravaningowych z przyłączem energii elektrycznej. Ośrodek jest wielokrotnym zdobywcą tytułu Mister Camping. W ośrodku są ponadto: świetlica, stołówka, dwa korty tenisowe, sauna oraz plac zabaw dla dzieci.
Na jeziorze jest kompleks basenów naturalnych; w sezonie wakacyjno-urlopowym nad bezpieczeństwem korzystających z nich czuwają ratownicy, działa wypożyczalnia sprzętu wodnego.
W Kozienicach urodził się Bogusław Klimczuk – polski kompozytor, pianista, dyrygent.W położonym nad Jeziorem Kozienickim amfiteatrze będącym miejscem imprez, organizowany jest coroczny Ogólnopolski Festiwal Piosenki jego imienia.
Okresy świetności, bujnego rozkwitu regionu i czasy tragicznych wydarzeń przypominają liczne zabytki wpisane do Rejestru Ochrony Zabytków. Jednym z nich jest największa chluba Kozienic – zespół pałacowo-parkowy, który powstał w latach 1778 – 91 dla króla Stanisława Augusta Poniatowskiego wg projektu architekta Franciszka Placidego. Ogrodem przypałacowym zajął się Jan Kanty Fontana. W 1935 roku pałac przejął gen. Iwan Dehn, który otrzymał majątek Kozienice za swoje zasługi dla Rosji. Największe przśbrażenie pałacu nastąpiło pod koniec XIX wieku. W latach 1896 – 1900 architekt Franciszek Arveuf nadał siedzibie styl francuskiego renesansu. Z podpalonego przez Niemców w 1939 roku pałacu zachowała się do dnia dzisiejszego jedna z oficyn, w której obecnie mieści się Muzeum Regionalne w Kozienicach. Ocalałymi fragmentami z otoczenia dawnego pałacu są cokoły pod rzeźby myśliwskie z czasów stanisławowskich, przedstawiające polowanie na dzika i niedźwiedzia oraz kamienne schody przed elewacją od strony ogrodu.W miejscu spalonego pałacu i prawej oficyny po wojnie postawiono budynki, w których mają swoje siedziby Urząd Miejski w Kozienicach oraz Urząd Skarbowy. Z dziedzińca roztacza się widok na basen z lat 1839 – 65, w formie barokowego czworoliścia z piaskowca szydłowieckiego otoczony kolumnami.
Poza tym istnieje kilka zabytkowych cmentarzy. Cmentarz żydowski z początku XVII wieku, na którym zachowały się fragmenty 102 nagrobków. Cmentarz grzebalny parafii rzymskokatolickiej powstały w połowie XIX wieku, na którym znajdują się m.in. kwatery legionistów polskich z I wojny światowej, żołnierzy poległych w 1939 i 1945 roku. Cmentarz rodziny Dehnów, założony w I poł. XIX wieku (najstarszy zachowany nagrobek pochodzi z 1845 roku). Cmentarz grzebalny wyznania ewangelicko-augsburskiego w Chinowie Starym założony prawdopodobnie przed 1840 rokiem użytkowany do roku 1944. Cmentarz z I wojny światowej w lesie koło Kociołek.
Do zabytków architektury sakralnej należą: Kościół p.w. Świętego Krzyża, murowany z cegły, trójnawowy wzniesiony w latach 1868 – 1869. Kościół parafialny p.w. Najświętszego Serca Jezusowego w Brzeźnicy; murowany z cegły wybudowany w latach 1911 – 1937. Kościół p.w. Św. Katarzyny i dzwonnica w Ryczywole. Kościół był budowany w latach 1876 – 1884, został zniszczony podczas wojny w 1944 roku i odbudowany w latach 1945 – 49. Jeszcze do niedawna istniała drewniana kaplica z XVIII wieku w Cudowie.
W mieście zachowały się także budynki o różnych stylach architektonicznych np.: na ul. Radomskiej pochodzące z połowy XIX wieku kramy jako wąski i długi parterowy murowany budynek, z podcieniem na drewnianych słupach, na ul. 1 Maja budynek drewniany, dwutraktowy z gankiem wspartym na dwóch słupach oraz willa w stylu modernizmu z 1923 roku przy ul. Kochanowskiego.
Rekreacja w Kozieniach
Kryta pływalnia „Delfin” jest nowoczesnym obiektem sportowym i posiada: basen sportowy, rekreacyjny, stacje do masażu nadwodnego i podwodnego oraz mały basen dla dzieci i zjeżdżalnię. Od 2009 r. działa tu także Centrum Odnowy Biologicznej. Oferuje ono saunę fińską z koloterapią, łaźnię parową i basen do hydromasażu. Obok kompleksu basenowego usytuowane jest sztuczne lodowisko o pow. 900 m czynne w okresie zimowym. Na miejscu znajduje się także wypożyczalnia łyżew.
Flis Wisłą do Modlina
Flis Wisłą do Modlina
Fundacja Ja Wisła zaprasza w najbliższy weekend 19 –20 września na przejażdżkę po Wiśle batem Nieuchwytnym do Modlina. Z wody Mazowsze poznawać będziemy, ruch turystyczny na Wiśle niecąc, jak kaszę flisacką na ognisku wierzbowym. Wyprawa jest bezpłatna dzięki dofinansowaniu projektu przez Marszałka Województwa Mazowieckiego, ale obowiązkowe są zapisy telefoniczne pod numerem: 503 099 975. Bat Nieuchwytny jest to tradycyjna, drewniana dziesięciometrowa łódź wiślana. Celem naszym jest zdobycie spichrza zbożowego Banku Królestwa Polskiego strzegącego od 160 lat ujścia Bugo-Narwi do Wisły.
Wyruszamy w sobotę 19 września o godzinie 6 rano z przystani na barce Herbatnik w Porcie Czerniakowskim. Zostawiwszy za sobą mało chwalebne aromaty kolektora ściekowego stolicy (70 % ścieków w stanie surowym!!!) łowić będziemy stada czapli białych wpadających głęboko w oczy i obiektywy na terenie rezerwatu przyrody Ławice Kiełpińskie. Labirynt wysp poprowadzi nas pod Pałac Księcia Pepi w Jabłonnie. Burt wiślanych sześciometrowe klify, dziurawe jak ser szwajcarski gniazd jaskółczych seriami, witać nas będą w Bożej Woli. W rezerwacie Kępy Kazuńskie, mrugniemy do bielika pożerającego na śniadanie kaczkę. Łachą przy Czosnowie spłynąwszy odszukamy resztki przystani w Kazuniu i cmentarz Menonitów. A w Nowym Dworze Mazowieckim zwiedzimy hałdę radioaktywnych popiołów, zalegającą od roku nad rzeką, ku nieopisanej radosci zwierzatek rzecznych. Celem naszym Twierdza Modlin i spichrz zbożowy Banku Królestwa Polskiego w latach czterdziestych wieku XIX wzniesiony na cuplu w widłach Wisły i Bugo-Narwi. Gmachu ruina dumnie strzeże serca twierdzy, choć pół go ledwie zostało.
Nocujemy pod namiotami w rejonie całkowicie niedostępnym z lądu. Należy zabrać sprzęt wyprawowy: namiot, śpiwór, karimatę, latarkę, prowiant na ognisko, ciepłe i nieprzemakalne odzienie, but zacny ogumiony i czapę na głowę, preparat na komary i kleszcze. W czasie rejsu obowiązuje zakaz konsumpcji nektaru zawierającego oprocentowanie. Uczestnicy rejsu ubezpieczają się od NW we własnym zakresie. Dzieci płoną z rodzicami.
Jest (niewielka) możliwość załapania się na jeden dzień, wówczas samemu należy dotrzeć/powrócić z Modlina. Zbiórka dla osób które dojadą w niedzielę, o godz. 10 przy Bramie Ostrołęckiej w Twierdzy Modlin.
W drogę powrotną do Warszawy wyruszymy około południa w niedzielę, by około godziny 18 dopłynąć w okolicę Portu Czerniakowskiego. Jak Wisełka da.
Projekt Flis Wisłą do Modlina realizuje Fundacja Ja Wisła przy wsparciu Samorządu Województwa Mazowieckiego.
PS: a oprócz tego, codziennie od poniedziałku do piątku pływamy z Herbatnika na Bielany o 6 rano i 16 po południu. Z Bielan na Herbatnik o 8 rano i o 18. Rejsy są bezpłatne dzięki dofinansowaniu projektu przez Miasto Stołeczne Warszawę w ramach festiwalu Przemiany, ale obowiązkowe są zapisy telefoniczne pod numerem: 503 099 975.
Czołem, Przemek Pasek /Ja Wisła, Tel. 502 276 612
Kropla wody w morzu potrzeb! Także TY możesz pomóc w realizacji naszych działań. Wspomóż Fundację „Ja Wisła” przekazując darowiznę. Szczegóły na www.jawisla.pl. Możesz przekazać 1% ze swojego podatku. KRS: 0000231916
Źródło: z Newsletter-u Fundacji Ja Wisła
Głowaczów i okolice
Głowaczów i okolice
Materiały dostarczono z informacji turystycznej w Kozienicach
Renata Maj it-kozienice@wp.pl, tel./fax: +48 48 614 36 99
- Rys historyczny
- Charakterystyka przyrodnicza
- Parki zabytkowe
- Zespół przyrodniczo krajobrazowy — „Radomka”
- Powiązane artykuły
Rys historyczny
Miano Głowaczowa wywodzi się od znamienitego rycerskiego rodu. od średniowiecza osiadłego w pobliskiej wsi Leżenice. Na jej gruntach w 1390 r. Jan z Leżenie Głowacz postawił pierwszy drewniany kościół. Tutaj też, za zgodą Bolesława księcia Mazowieckiego, ufundował miasto Sędziwój Głowacz. Ów dzielny rycerz nie raz z mieczem w ręku stawał w potrzebie Ojczyzny.
Dawne dokumenty odnotowują jego udział w stoczonej z Krzyżakami 18 września 1454 r. bitwie pod Chojnicami. Fundator zezwolił miastu sądzić się prawem chełmskim, ustanowił trzy jarmarki w roku oraz targi w każdą sobotę. Obdarował też mieszczan licznymi przywilejami dotyczącymi m.in. korzystania z lasów i pastwisk, swobodnego obrotu posiadaną ziemią, wyrobu trunków, wolnego wyszynku, czy też sprzedaży soli. W trosce o miejscową higienę w mieście założono łaźnię i zakład fryzjerski. W XVI w. Głowaczów przeszedł w ręce Leżańskich. którzy w 1579 r. potwierdzili dotychczasowe przywileje, jeden ze znanych przedstawicieli tego rodu, Tomasz Leżański. biskup łucki w roku 1675 wystawił nową świątynię. Mieszkańcy Głowaczowa, chociaż w większości trudnili się rolnictwem, nie zaniedbywali też handlu i rzemiosł. W XVIII w. uruchomiono tu manufakturę sukienniczą. Pozostając przy rzemiośle warto dodać, iż w dalszych czasach nadal przeżywało ono swój umiarkowany rozwój, tak. że w końcu XIX stulecia około stu głowaczowskich rodzin trudniło się m.in. bednarstwem, rymarstwemi nade wszystko garncarstwem, który to tradycyjny fach jeszcze w latach siedemdziesiątych XX w. uprawiała rodzina Oficjalskich.
Interesujących danych do charakterystyki Głowaczowa, mogących służyć także jako typowa ilustracja małego miasteczka w Królestwie Polskim w połowie XIX w., dostarcza statystyczny opis sporządzony w 1860 r. przez miejscowego burmistrza. Dowiadujemy się zeń, że Głowaczów rozłożony był na 39 włókach i 22 morgach (ok.668 ha) gruntu, którego oczywiście lwia część leżała poza obrębem miasta, stanowiąc pola uprawne, łąki, ogrody. Od użytkowanej ziemi mieszczanie płacili rocznie 84 ruble i 75 kopiejek, czyli 565 zp czynszu oraz odrabiali „powinności w naturze dni pieszych do żniwa 118″.
Być może wszyscy byliby jako tako zadowoleni, gdyby nie fakt, że granice miasta były całkiem umowne, gdyż, jak pisano, „miasto Głowaczów żadnych map i regestrów pomiarowych nie posiada. Rzecz to pozornie bez znaczenia, a jednak wystarczyła, by po powstaniu listopadowym grunty miejskie, liczące niegdyś 50 włók, „skurczyły się” do wspomnianych wyżej 39 włók i 22 mórg, a różnica zaokrągliła majętności będące w osobistym posiadaniu rodziny Boskich, właścicieli Głowaczowa. Kolejną kością niezgody pomiędzy mieszczanami a dziedzicami było prawo propinacji, czyli wolnego wyrobu i wyszynku trunków, bez względu na czasy stanowiące niezłe źródło dochodów. Otóż prawo to, niegdyś przynależne Głowaczowianom. w omawianym czasie przysługiwało dziedzicowi Maurycemu Boskiemu. Ciekawszy jednak od samego sporu wydaje się sposób jego rozwiązania, stanowiący niezły przyczynek do refleksji nad niektórymi aspektami życia społecznego w Polsce, nie tylko zresztą tamtych czasów: „Rozpoczęte od lat przeszło 30 processa i spory o granice miasta i propinacje z dziedzicami tegoż miasta dotąd jeszcze w sądach agitują się, do jakiego zaś doprowadzone stopnia to nie wiadomo, gdyż mieszkańcy żadnych dowodów w rękach swych nie posiadają”.
Jak prezentował się Głowaczów ówczesnemu przybyszowi? Miasto miało 4 ulice: Warecką, Kozienicką, Długą i Stromiecką, a także Rynek będący zresztą jedynym miejskim placem. Wokół Rynku i wzdłuż ulic rozsiadło się 98 drewnianych domów z murowanymi kominami, pośrodku stał parafialny kościół. Zabudowania należące do miasta stanowiły: szopa na narzędzia ogniowe, areszt, szkoła i łaźnia żydowska. Pewną dolegliwością był brak miejskich bruków i łączącego ze światem bitego traktu.
Ludność Głowaczowa liczyła 538 osób wyznania rzymskokatolickiego oraz 396 wyznania mojżeszowego. Pomimo, iż jak zaświadcza cytowany tu opis: „W ogóle sposób utrzymania mieszkańców chrześcijan jest głównie rolnictwo, starozakonnych drobne handlowanie”, Głowaczowianie dość licznie trudnił się rzemiosłem. Pośród przedstawicieli wielu profesji wymieńmy choćby rzeźników, krawców, szewców, piekarzy, garbarzy, mularzy, farbiarzy. Dużą rolę odgrywał też handel. W mieście były dwa jarmarki rocznie oraz cotygodniowe targi, jeżeli chodzi o zboże, główny przedmiot handlu, rocznie sprzedawano 2000 korcy żyta, 100 korcy pszenicy. 400 korcy jęczmienia, 3000 korcy owsa, 100 korcy tatarki i po 50 korcy prosa i grochu. Spośród innych artykułów sprzedawano m.in. „sukmany chłopskie, buty, trzewiki, rzemień wyprawiony, przetaki i sita, czapki różnego gatunku, garnki gliniane, naczynia rozmaite drewniane”.
Głowaczów, jak wiele miejscowości Puszczy Kozienic kie j. niejednokrotnie zapisał się na kartach historii.W czasach powstania styczniowego, 15 lutego 1864 r., poniósł tuta} klęskę oddział Pawła Gąsowskiego. Jak pisze znawca przedmiotu Witold Dąbkowski, „Była to jedna z najposępniejszych, bez chwały, klęsk”. Dowodzony przez Gąsowskiego oddział „Dzieci warszawskich” w sile 120 pieszych i 100 konnych żołnierzy, głodnych, padających ze znużenia po wielodniowej leśnej tułaczce, 14 lutego stanął na noc we wsi Lipa. Nazajutrz rano uderzyli nań kozacy i choć powstańcy zdołali odeprzeć ich atak, nie wytrzymali natarcia rosyjskich piechurów. Rozbita polska jazda ratowała się desperacką ucieczką, a całą wieś zasłali ranni i trupy nie stawiającej już oporu piechoty, wycinanej bez litości przez rozwścieczonych sołdatów. W ramach represji za „miatież”. w roku 1869 Głowaczów utracił prawa miejskie.
Chociaż I wojna światowa przysporzyła dwutysięcznej osadzie bardzo wiele strat i zniszczeń, prawdziwą gehennę przeżył on — dzieląc los innych miejscowości małego skrawka ziemi leżącego pomiędzy Wisłą a ujściem do niej dwóch rzek, Radomki i Pilicy podczas II wojny światowej, jej początkiem stała się krwawa bitwa, jaką 12 września 1939 r. stoczyły z Niemcami w okolicy wsi Matyldzin wycofujące się za Wisłę polskie oddziały sformowane z rozbitych dywizji Armii „Prusy”. W całodziennej walce poległo 86 żołnierzy, w tym dowódca ppłk Graff; ich zbiorowe mogiły znajdują się na cmentarzu w Głowaczowie. Wspierani czołgami żołnierze Wermachtu nacierając na polskie pozycje od strony Głowaczowa niejako „po drodze” zamordowali 9 bezbronnych cywilów, mieszkańców wsi Helenówek. Te same niemieckie oddziały następnego dnia, 13 września 1939 r.. dopuściły się kolejnej zbrodni ludobójstwa we wsi Cecylónka, obrzucając granatami a następnie podpalając spędzonych do jednej ze stodół 54 mieszkańców Cecylówki i Innych pobliskich wsi. W straszliwym pogromie żywcem spłonęło 42 Polaków i 12 Żydów.
Jak wspomina jeden z ocalałych: „Nagle skrzypnęły wierzeje stodoły, rozwarły się i ujrzeliśmy niemieckiego żołnierza z odbezpieczonym granatem w ręku. Rzucił go tęgim zamachem, w sam środek klepiska. Wybuch, ogień, krzyki i jęki. a potem zaraz wybuch drugiego granatu. Mnie, Feliksowi lasikowi, Wacławowi Szumigajowi i żydowskiemu chłopczykowi Mośkowi, nazwisko zapomniałem, udało się uciec z pożaru, zmylić pościg i ukryć w borach”. Taka była zapowiedź hitlerowskiej okupacji. Głowaczów. Grabów nad Pilicą. Magnuszew, Studzianki, to tylko niektóre z kolejnych miejsc okrutnych egzekucji na tym maleńkim przecież skrawku polskiej ziemi tak obficie znaczonym krwią ofiar niewinnych i łunami pożarów.
Głośnym echem odbiła się stoczona na tutejszych terenach bitwa pancerna pod Studziankami. Była to znana w historii II wojny światowej bitwa o utrzymanie przyczółka warecko-magnuszewskiego, małego obszaru na zachodnim brzegu Wisły zdobytego w wyniku sforsowania rzeki I sierpnia 1944 r. przez wojska I Frontu Ukraińskiego. Wprowadzona do walk I Brygada Pancerna im. Bohaterów Westerplatte przyjęła tu kontrnalarde doborowej niemieckiej Dywizji Pancernej „Herman Goring”. którą pokonała w trwających do 17 sierpnia krwawych zapasach. O zaciętości bojów świadczy fakt. że do chwili zwycięstwa Studzianki przechodziły z rąk do rąk aż 7 razy. Wyjątkowa intensyfikacja i zaciekłość walk w rejonie przyczółka doprowadziły do ostatecznej ruiny mieszkańców przemienionego w zryte bombami pogorzelisko regionu, który przez wiele lat dźwigał się z wojennego upadku.
Odrębnej prezentacji z racji swej szacownej historii wymaga Brzoza. Lokowana na prawie niemieckim w 1369 r. przez Kazimierza Wielkiego, przez długi czas pozostawała w obrębie dóbr królewskich, stanowiąc równocześnie dzierżawę przedstawicieli możnych rodów. m.in. ryczywolskiego starosty. Lubomirskiego. Wieś długo posiadała charakter puszczański– w XVI w. zamieszkiwało ją. pośród ogólnej liczby 44 kmieci, aż 24 bartników. Posiadała też Brzoza piękne tradycje wybranieckie. Pochodzący z włościańskich rodzin żołnierze wybranieccy. zwani też piechotą łanową, w zamian za dobrą służbę Rzeczypospolitej otrzymywali ziemię, wolność osobistą oraz liczne przywileje. Dzierżyli również dziedzicznie sołectwo wsi. W starych królewskich przywilejach w tym kontekście pojawiają się często przedstawiciele brzóskich rodów Soplów i Ogrodzkich. W jednym z nich, 1630 r., król Władysław IV „mając baczenie na uziteczne usługi uczciwego Bartosza Sopla ze wsi Brzozy wybrańca naszego, a także na koszty i niebezpieczeństwa, które on po wszystkie za nas woyny służył i takowe z wielką pilnością podejmował, wolnością go obdarza, taką jaka i ojcu jego była nadana używania majętności, wszystkich gruntów, ogrodów i lasów naszych. Czyni go wolnym od wszelkich robót i służb, czynszów, zaciągów, odprawowania poborów i inszych wszelkich powinności…”
W 1768 r. wyłączoną z dóbr królewskich Brzozę dostaje na własność kuchmistrz koronny. Adam Poniński, który z kolei odsprzedał ją w 10 lat później Piotrowi de Alcantara Ożarowskiemu, pisarzowi wielkiemu koronnemu. Tenże, dzięki prowadzonej na dogodnych warunkach kolonizacji w obrębie nabytych dóbr, w szybkim czasie doprowadził do wzrostu ich znaczenia i zasobności. Wokół brzozy powstały zamożne kolonie czynszowe: Adamów, Cecylówka, Marianów, Sewerynów, Stanisławów, Ursynów. Jak pisze ks. jan Wiśniewski: „W miejscu pochylonych chat wieśniaczych stanęły nowe domki; stary, drewniany dwór zastąpiono murowanym pałacem: drogi prowadzące do wsi wysadzono lipami, założono rozległy ogród i park; nawet wiejskie ulice zostały wybrukowane”.
Rodzina Ożarowskich, posiadająca dobra brzóskie do 1909 r., przykładała znacznych starań do wzrostu ogólnego dobrobytu wsi, rozwoju oświaty, poprawy stanu zdrowotnego mieszkańców. Dwór utrzymywał szkołę, przedszkole (ochronkę) działające w trakcie natężenia prac polowych, felczera, aptekę. Były także prowadzone różne formy oświaty dla dorosłych, w kościele zaś grała, założona jeszcze przez hr. Stanisława Ożarowskiego, włościańska orkiestra. Warto też wspomnieć o lokalnym zwyczaju kolędowania w dniu św.Grzegorza (12 marca). Zwyczaj ten. zwany Gregoriankami, był ściśle powiązany z miejscową tradycją szkolną.
Pierwszy kościół pw. św. Bartłomieja w Brzozie wybudowano w 1520 roku. Podczas wojny ze Szwedami w roku 1656 został spalony. Król jan Kazimierz nakazał kościół odbudować. Odbudowę nadzorował ks. Grzegorza Rojka. W 1773 r. został przebudowany i powiększony. Piotr Ożarowski wyposażył kościół i 24 maja 1781 r. dokonano konsekracji. 6 X 1845 r. gwałtowny pożarstrawił doszczętnie kościół dzwonnicę i plebanię. Obecny pochodzi z lat 1855 – 1856. Został on wzniesiony i wyposażony staraniem gen.Adama Ożarowskiego. W kościele znajduje się barokowa, rzeźbiona w drewnie XVIII wieczna ambona sprowadzona z opactwa Cystersów w Oliwie oraz cykl płaskorzeźb z 1635 r. dłuta Andrzeja Gótckena. także pochodzących z Oliwy.
Charakterystyka przyrodnicza
Obszar gminy jest łagodnie pochylony na północny-wschód. w kierunku Wisły i rozdzielony na dwie części doliną rzeki Radomki. Na zachodzie teren wznosi się do 156 m npm (rejon Miejskiej Dąbrowy), a na wschodzie powierzchnia terenu dochodzi do 149 m npm. Obszar gminy należy do zlewni rzeki Radomki. Sieć wodna gminy jest bardzo uboga. Przez omawiany teren płynie końcowy odcinek Radomki, która uchodzi do Wisły 2 km na północ od granic gminy. Na północ od Brzozy Radomka tworzy wąską dolinę i nie posiada żadnych dopływów, natomiast na południe od Brzozy rzeka uformowała szeroką dolinę z licznymi starorzeczami i meandrami. Na tym odcinku uchodzi do Radomki kilka niewielkich dopływów.
Lasy zajmują około 2796 powierzchni ogólnej gminy. Gatunkiem panującym w drzewostanach jest sosna zwyczajna ze znacznym udział dęba. Przeważają średnic żyzne siedliska boru mieszanego świeżego, lasu mieszanego świeżego i lasu mieszanego. Przez teren gminy, wzdłuż Radomki przebiega naturalna granica pomiędzy położoną na wschodzie Puszczą Kozienicką. a leżącą na zachodzie Puszczą Stromecką. Tereny położone na wschód od Radomki wchodzą w skład otuliny Kozienickiego Parku Krajobrazowego. W Brzozie i Grądach zachowały się parki podworskie o różnym stopniu zachowania szaty roślinnej. Na omawianym obszarze zainwentaryzowano 26 pomników przyrody (13 ponad 250 letnich dębów szypułkowych w projektowanym rezerwacie „Dęby Biesiadne*), w tym jedna aleja 342 drzew (lipowo-kasztanowa) z Brzozy do Sewerynowa i jedna grupa 16 drzew w parku zabytkowym „Grądy”.
(*) Na terenie gminy Głowaczów stwierdzono występowanie co najmniej 32 gatunków ssaków, wśród nich borowiaczek (Nyctalus Leisleri) o statusie gatunek rzadki — wymieniony jest w „Polskiej Czerwonej Księdze Zwierząt”. Z ogólnej liczby stwierdzonych gatunków 13 objętych jest ochroną prawną. (*) Na terenie gminy stwierdzono występowanie 149 gatunków ptaków. W tym 129 to gatunki lęgowe, 4 z nich wpisanych jest do „Polskiej Czerwonej Księdze Zwierząt” bąk (Botaurus stellaris). kropiatka (Porzana porzana). zielonka (Porzana parva). kraska (Coracias garrulus) 0 statusie gatunków narażonych na wyginięcie. (*) Ponadto na terenie gminy stwierdzono występowanie 12 gatunków chronionych płazów i 3 gatunków chronionych gadów. (*) Spośród 13 gatunków motyli stwierdzonych na omawianym obszarze. 2 są objęte ochroną prawną: paź królowej (Papilio machaon). mieniak tęczowicc (Apatura Iris).
Parki zabytkowe
„Brzóza” — Park pałacowy — krajobrazowy założony w II pol. XVIII wieku, powierzchnia 13,50 ha. w tym dwa stawy o pow. około 1,0 ha. Zniszczony podczas II wojny światowe|. ruiny pałacu rozebrano w 1966 roku podczas budowy szkoły. Obecnie część parku około 2,0 ha zajmuje Publiczna Szkoła Podstawowa w Brzozie, a na miejscu pałacu znajduje się boisko szkolne. Z dawnych budynków zachowały się: spichlerz, dwie stodoły i domek ogrodnika z poł. XIX wieku. Pomimo dużego zaniedbania pierwotny układ parku jest jeszcze czytelny. Szczegółowa inwentaryzacja drzewostanu wykazała, że najliczniej występują: jesion wyniosły — 128 szt.. lipa drobnolistna — 103 szu wiąz polny — 30 szt.. klon zwyczajny — 30 szt.. ponadto kasztanowiec, klon jesionolistny, olsza czarna, brzoza brodawkowata. grab zwyczajny, buk zwyczajny, jesion amerykański, sosna wejmutka. grochodrzew biały, topola bujna, topola biała, dąb szypułkowy. dąb czerwony, dąb bezszypułkowy. wierzba biała, modrzew europejski, daglezja. Z krzewów spotkać można: derenie, głogi, suchodrzew. bez lilak, bez czarny, śnieguliczkę białą, leszczynę. Pomnikowe okazy drzew: jesionu wyniosłego (13 szt.). topoli białej (6 szt.). lipy drobnolistnej. dębu czerwonego, kasztanowca, buka zwyczajnego, sosny wejmutki i daglezji.
„Grądy” — Park krajobrazowy założony w poł. XIX wieku, powierzchnia 17,36 ha, w tym 0.20 ha wody. Dworek myśliwski i inne budynki uległy całkowitemu zniszczeniu podczas II wojny światowej. Obecnie układ parku bardzo słabo czytelny. Od południa graniczy z rzeką Narutówką i przyległymi łąkami, od zachodu i północny z lasem, od wschodu ze stawami rybnymi. W drzewostanie dużo podrostu i podszytu, pojedynczo występuje starodrzew, „zlewa” się w jedną całość z otaczającym go lasem. Na terenie parku stwierdzono występowanie następujących gatunków drzew i krzewów: klon jesionolistny, klon zwyczajny, jawor, kasztanowiec biały, jesion wyniosły, modrzew europejski, świerk zwyczajny, sosna pospolita, osika, dąb szypułkowy, wierzba biała, lipa drobnolistna. olsza czarna, brzoza brodawkowata. grab zwyczajny, leszczyna pospolita, głóg jednoszyjkowy, tr/.mielina brodawkowata. czeremcha zwyczajna, śliwa tarnina, bez czarny, śnieguliczka biała. Na obszarze parku znajdują się pomniki przyrody — grupa drzew: dąb szypułkowy. jesion zwyczajny, klon zwyczajny.
Zespół przyrodniczo krajobrazowy — „Radomka”
Fragment naturalnie ukształtowanej płaskiej doliny rzecznej pomiędzy Brzozą a Ryczywołem. Radomka na tym odcinku płynie nieuregulowanym korytem, bardzo mocno meandruje, tworząc liczne starorzecza i rozlewiska oraz strome zbocza w miejscach przecięcia wydm. Dolina jest naturalną granicą między Puszczą Kozienlcką a Puszczą Stromecką. W dolinie występują nieduże fragmenty łęgu i olsu. W Chodkowie pozostałość młyna rzecznego, całość tworzy malowniczy charakter. W rejonie Leżenie większe fragmenty kośnych łąk. W dolinie gniazadują rzadkie gatunki ptaków: derkacz, zimorodek, nurogęś. świergotek łąkowy, sieweczka rzeczna, brodziec piskliwy, jest miejscem żerowania bociana czarnego. W starorzeczach dobrze rozwinięta roślinność wodna. Według informacji uzyskanej od mieszkańców Woli Chodkowskiej jeszcze na początku 90 lat występował tu żółw błotny, w rejonie Woli Chodkowskiej na obrzeżach doliny występują dogodne warunki gdzie żółwie mogłyby składać jajka.
Na terenie gminy Głowaczów istnieje ponadto szereg obiektów przyrodniczych kwalifikujących się do objęcia ochroną prawną. Są to użytki ekologiczne: „Grądy”.” Marianów”. „Miejska Dąbrowa”. „Stawki”. „Zapole”. „Źródło –Stawki”.
Przewodnik po Kozienickim Parku Krajobrazowym
- Sposób znakowania szlaków rowerowych
- Sieć szlaków rowerowych Puszczy Kozienickiej
- Rowerowe ścieżki dydaktyczne Puszczy Kozienickiej
- 1 trasa — „Pionki”
- Rezerwat przyrody Pionki
- II trasa — „Jedlnia”
- III trasa — ..Kozienice”
- IV trasa — „Zwoleń”
- Powiązane artykuły
Kozienicki Park Krajobrazowy imienia profesora Ryszarda Zaręby został utworzony w 1983 roku dla zachowania lokalnego krajobrazu przyrodniczo-geograficznego oraz znacznych obszarów naturalnych lasów Puszczy Kozienickiej z bogatą roślinnością zielną i ciekawym ukształtowaniem terenu. Położenie Parku na granicy Mazowsza i Małopolski oraz w widłach pradolin rzek Wisły i Radomki wpłynęło na dużą różnorodność form ukształtowania terenu oraz bogactwo świata roślin i zwierząt. Równinny krajobraz polodowcowy urozmaicają malownicze pradoliny rzek Radomki i Zagożdżonki oraz wzniesienia wydmowe z charakterystycznymi zabagnieniami, zwanymi w miejscowej gwarze „ługami”.
Puszcza Kozienicka stanowi północną granicę występowania jodły, buka i jawora. Najcenniejsze i najbardziej naturalne ekosystemy leśne, często z około 200-tu letnimi drzewostanami zostały objęte ochroną jako rezerwaty przyrody. Jest ich 15, reprezentują najciekawsze i najbogatsze zbiorowiska roślinne. Są to: Brzeźniczka, Ciszek, Jedlnia, Guść, Krępiec, Leniwa, Ługi Helenowskie, Miodne, Pionki, Ponty, Ponty Dęby, Zagożdźon, Załamanek, Źródło Królewskie i Okólny Ług.
Na terenie Kozienickiego Parku Krajobrazowego jest 106 użytków ekologicznych, na które składają się śródleśne bagna, oczka wodne i torfowiska. Stwierdzono tu występowanie 267 gatunków porostów i 94 mszaków oraz ok. 630 gatunków roślin naczyniowych, należących do 84 rodzin i 294 rodzajów. Wśród nich jest 67 gatunków chronionych, a 9 wpisanych jest do polskiej Czerwonej Księgi Roślin m.in. zimoziół północny, wawrzynek wilczełyko, wiciokrzew pomorski, lilia złotogłów, rosiczka okrągłolistna, sasanka otwarta i fiołek torfowy.
Z występujących na terenie Parku ponad 220 gatunków ptaków (m.in. orlik krzykliwy, bocian czarny, żuraw i kraska), do Polskiej Czerwonej Księgi Zwierząt wpisanych jest 25 gatunków. Ssaki reprezentowane są przez 54 gatunki — w tym 29 chronionych. Ponadto stwierdzono występowanie 13 gatunków płazów i 6 gatunków gadów (w tym żółwia błotnego) oraz liczne bezkręgowce.
Celom edukacyjnym służy Izba Dydaktyczno-Muzealna Puszczy Kozienickiej w Augustowie czynna od 15 kwietnia do 30 października. Obok części muzealnej znajduje się tu ekspozycja drzew i krzewów charakterystycznych dla Puszczy Kozienickiej i ekspozycja terenowa sprzętu do prac leśnych. Przygotowano także 10 ścieżek dydaktycznych.
W granicach parku znajduje się 25 obiektów zabytkowych — kościoły, cmentarze, parki zabytkowe, zespoły pałacowe i budynki gospodarcze. Przetrwały liczne kapliczki przydrożne. Przez teren Parku i otuliny przebiega 9 oznakowanych szlaków turystycznych — pieszych i 15 rowerowych o łącznej długości ponad 350 km.
Sposób znakowania szlaków rowerowych
Zarówno trasy rowerowe jak i szlaki rowerowe znakuje się przy pomocy znormalizowanych znaków, ustawianych na słupach bądź malowanych na drzewach lub słupach elektrycznych.
Podstawowym znakiem jest znak prowadzący. Jest to kwadrat w kolorze białym. W górnej części znaku znajduje się symbol roweru w kolorze czarnym. Poniżej znajduje się prostokąt w kolorze szlaku (czerwony, niebieski, zielony, żółty, czarny). Znaki takie umieszcza się po prawej stronie drogi, na prostych odcinkach szlaku i tuż za skrzyżowaniem, na którym szlak nie zmienia kierunku.
Kolejnym znakiem, który spotkamy na początku lub końcu szlaku rowerowego jest znak początku (końca) szlaku. W górnej części umieszczony jest symbol roweru, natomiast w dolnej jego części znajduje się symbol w kształcie koła w kolorze szlaku.
Miejsca gdzie szlak zmienia kierunek oznakowane są znakami zmiany kierunku. W górnej części znaku znajduje się symbol roweru w kolorze czarnym, a poniżej strzałka kierunkowa w kolorze szlaku.
Tablica informacyjna-drogowskaz to znak w formie prostokąta w kolorze białym. W lewej lub prawej części znaku w zależności od kierunku znajduje się nazwa szlaku. W drugiej części znaku na górze znajduje się symbol roweru i strzałka kierunkowa w kolorze szlaku. W dolnej części znaku znajduje się nazwa najbliższej miejscowości lub innego charakterystycznego punktu terenowego (muzeum, rezerwat przyrody, stacja kolejowa itp.) na trasie szlaku i odległość do tego punktu.
Sieć szlaków rowerowych Puszczy Kozienickiej
Sieć szlaków rowerowych Puszczy Kozienickiej została otwarta w 2006 roku. Składa się ona z 15 szlaków o łącznej długości ponad 350 km. Dzięki utworzeniu szlaków rowerowych uporządkowano turystyczny ruch rowerowy na terenie Puszczy Kozienickiej, zmniejszając w ten sposób zagrożenia dla puszczańskiej przyrody związane z nadmierną, niekontrolowaną penetracją obszarów leśnych dając jednakże w zamian możliwość bezpiecznego obcowania z przyrodą, odkrycia często nieznanych do tej pory zakątków Puszczy Kozienickiej, szlifowania tężyzny fizycznej w zgodzie z naturą i dotarcia w ciągu jednej wyprawy do wielu cennych przyrodniczo ale również kulturowo i historycznie miejsc.
Szlaki rowerowe Puszczy Kozienickiej zostały zaplanowane w taki sposób, że przebiegają w pobliżu rezerwatów przyrody, pomników przyrody, użytków ekologicznych, w dolinach puszczańskich rzek. Łączą one ze sobą obiekty przeznaczone do prowadzenia edukacji ekologicznej i przyrodniczo-leśnej jak np. Izbę Dydaktyczno-Muzealną Puszczy Kozienickiej w Augustowie, Ośrodek Edukacji Ekologicznej i Integracji Europejskiej Lasów Państwowych w Jedlni-Letnisko czy Izbę Leśną i Arboretum Leśne przy siedzibie Nadleśnictwa Kozienice jak również ścieżki dydaktyczne, których na terenie Kozienickiego Parku Krajobrazowego jest 10. Poruszając się puszczańskimi szlakami rowerowymi dotrzemy do muzeów np. Jana Kochanowskiego w Czarnolesie czy do Muzeum Regionalnego w Kozienicach. Przemieszczając się znakowanymi szlakami rowerowymi Puszczy Kozienickiej dotrzemy do miejsc związanych z najdawniejszą historią Polski i regionu. Poczynione obserwacje przyrodnicze możemy utrwalić zatrzymując się i czytając informacje zawarte na licznych tablicach dydaktyczno-informacyjnych ustawionych w pobliżu szlaków rowerowych. W celu zregenerowania sił podczas zgłębiania tajników puszczańskiej przyrody z roweru możemy zatrzymać się na zagospodarowanych parkingach leśnych czy w miejscach postoju zorganizowanych przez leśników, na których znajdują się ławki, stoły, wiaty, a niejednokrotnie również wyznaczone miejsce do bezpiecznego rozpalenia niewielkiego ogniska.
Puszczańskie szlaki rowerowe poprowadzone zostały w dużej mierze utwardzonymi duktami leśnymi, miejscami przebiegają po drogach publicznych, a tylko w niektórych fragmentach niewielkie trudności mogą stwarzać nam większe ilości piasku.
Sieć szlaków rowerowych Puszczy Kozienickiej dzięki połączeniom z innymi sieciami (szlaki rewerowe Związku Gmin Radomka, szlaki rowerowe Związku Gmin Iłżanka) stała się elementem dużej makroregionalnej sieci szlaków rowerowych. W przyszłości ma ona szansę stać się również jedną z części składowych międzynarodowego projektu Greenways-Bursztynowy Szlak.
Rowerowe ścieżki dydaktyczne Puszczy Kozienickiej
Rowerowe ścieżki dydaktyczne to kolejna oferta edukacyjna Kozienickiego Parku Krajobrazowego. Poprowadzone zostały one po istniejących już, oznakowanych w terenie szlakach turystycznych rowerowych i pieszych, w ten sposób aby uczestnicy zajęć wyruszając z Pionek, Zwolenia czy Kozienic mogli dotrzeć na rowerze do najciekawszych i najcenniejszych przyrodniczo miejsc Puszczy Kozienickiej, porównać różne rodzaje rezerwatów przyrody na terenie Puszczy, zobaczyć różnice w ekosystemach leśnych i zgłębić inne tajniki puszczańskiej przyrody. Rowerowe ścieżki dydaktyczne zostały zaznaczone w następujący sposób X X X i nazwane tak jak miejscowości, w których się zaczynają.
1 trasa — „Pionki”
Trasa pierwszej rowerowej ścieżki dydaktycznej poprowadzi nas z Pionek poprzez rezerwaty przyrody Pionki, Ponty-Dęby, Zagożdżon, aż do Izby Dydaktyczno-Muzealnej Puszczy Kozienickiej w Augustowie i dalej z powrotem do Pionek. Długość trasy wynosi około 20 km. Jej pokonanie nie powinno sprawić najmniejszych trudności.
Wyprawę rozpoczynamy w okolicach dworca PKP Pionki Zach. skąd poruszamy się po znakach żółtego szlaku pieszego, aby po około 400 m dotrzeć do lasu, na skraj rezerwatu przyrody Pionki.
Rezerwat przyrody Pionki — został utworzony w 1982 roku i ma on powierzchnię 81,60 ha. Położony w pobliżu miasta Pionki. Celem utworzenia rezerwatu było zachowanie drzewostanów sosnowo-jodłowo-dębowych. Kilka spośród rosnących tu około 200-letnich dębów objętych zostało ochroną jako pomniki przyrody. Rosnące tu jodły na północnej granicy zasięgu mają bardzo dużą siłę lasotwórczą. Drzewostany występujące w rezerwacie Pionki są zróżnicowane zarówno pod względem wieku jak również struktury. W sposób naturalny pięknie odnawia się tu jodła, a także dąb. Zasadniczo płaski obszar rezerwatu urozmaicają wzniesienia wydmowe, zwane przez lokalną społeczność „górami”, np. Góra Partyzanta.
Z chronionych roślin spotkać możemy lilię złotogłów czy widłaki. W rezerwacie wyznaczone są i oznakowane dwie ścieżki dydaktyczne, na których zapoznać możemy się m.in. z różnorodnością występujących tu drzew i krzewów oraz zwierząt, ukształtowania terenu. Wędrując ścieżkami dydaktycznymi natknąć możemy się na torfowiska niskie i wysokie. Tablice dydaktyczne zlokalizowane na trasach ścieżek dydaktycznych oraz tablice informacyjno-dydaktyczne ustawione na skraju rezerwatu przybliżą nam również zasady ochrony przyrody i gospodarki leśnej oraz prawidłowe zasady turystyki na terenach chronionych.
Rezerwat przyrody Pionki
PAMIĘTAJMY! Po terenie rezerwatu przyrody poruszamy się tylko po wyznaczonych traktach. Nie niszczymy roślin. Nie płoszymy zwierząt. Rezerwat to żywe i żyjące muzeum natury.
Przez pewien czas po prawej stronie naszej drogi będą nam towarzyszyły zielone znaki w formie prostokątnego paska szerokości 10 cm namalowane na drzewach. W ten sposób oznakowana jest granica rezerwatu przyrody wzdłuż której poruszamy się. Poruszając się żółtym szlakiem pieszym pozostawiamy rezerwat w tyle docierając do drogi nr 737. Zachowując szczególną ostrożność przeprowadzamy rowery na drugą stronę i kierujemy się na wprost poruszając się w dalszym ciągu po znakach żółtego szlaku pieszego. Po około 1,5 km, po prawej stronie napotykamy zbiornik wodny na rzece Ostrownica. W zbiorniku na rzece Ostrownicy zadomowiły się bobry, których ślady żerowania możemy obserwować wzdłuż brzegów zbiornika. Przy odrobinie szczęścia obserwować możemy tu również kaczki krzyżówki, bociana czarnego, zimorodki i czaplę siwą.
Zbiorniki wodne pełnią bardzo ważną funkcję w ekosystemach leśnych, szczególnie na terenie Puszczy Kozienickiej. Negatywne melioracje prowadzone w latach 60-tych XX wieku, susze ostatnich kilkudziesięciu lat, nadmierna eksploatacja złóż wody głębinowej poprzez studnie głębinowe zaopatrujące sieci wodociągowe do cełów socjalnych i przemysłowych w Pionkach, Zwoleniu, Kozienicach spowodowały obniżenie się poziomu wód głębinowych i powstanie w obrębie Puszczy Kozienickiej obszaru leja depresyjnego. Dlatego tak ważne jest gromadzenie wody w zbiornikach retencyjnych oraz tworzenie przetamowań na puszczańskich rzekach i ciekach wodnych.
My w dalszym ciągu poruszamy się znakami żółtego szlaku pieszego. Docieramy na skraj rezerwatu przyrody Ponty-Dęby. W tym miejscu nasza droga krzyżuje się z leśnym duktem, który jest pozostałością po nasypie kolejki wąskotorowej, która kursowała po Puszczy Kozienickiej od 1914 roku. Uruchomiona została przez Austriaków i ułatwiała austriackim zaborcom prowadzenie w Puszczy rabunkowej gospodarki leśnej. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości kolejka wąskotorowa ułatwiała pracę polskim leśnikom. Leśna Kolejka Wąskotorowa zakończyła swoją pracę na terenie Puszczy Kozienickiej w 1986 roku.
Rezerwat przyrody Ponty-Dęby został utworzony w 1998 roku i zajmuje powierzchnię 50,40 ha. Rezerwat utworzono dla zachowania różnowiekowych, naturalnych drzewostanów mieszanych z panującymi dębami: szypułkowym i bezszypułkowym z domieszką jodły na północnej granicy zasięgu oraz świerka. Drzewostany występujące w rezerwacie, z około 200-letnimi gonnymi dębami należą do najcenniejszych w Puszczy Kozienickiej. Rezerwat Ponty-Dęby graniczy bezpośrednio z rezerwatem Ponty im. Teodora Zielińskiego. W obydwu rezerwatach można śledzić naturalną sukcesję i rozwój drzewostanów. Na terenie rezerwatu gniazduje ponad 40 gatunków ptaków.
Przekraczamy drogę i udajemy się na wprost. Po lewej stronie tuż za skrzyżowaniem, na skraju rezerwatu Ponty-Dęby ustawiona jest tablica urzędowa informująca o poddaniu obszaru pod ochronę jako rezerwat przyrody oraz tablica z zakazami obowiązującymi na terenie rezerwatu. Poruszając się w dalszym ciągu po znakach żółtego szlaku pieszego docieramy do kolejnego zbiornika wodnego utworzonego na rzece Żała przez Nadleśnictwo Kozienice w ramach zwiększania małej retencji. Możemy tu chwilę odpocząć. Zostało tu bowiem również przygotowane miejsce postoju, na które składa się wiata, stół i ławki.
Pozostawiamy zbiornik po prawej stronie aby po około 800 metrach dotrzeć do parkingu leśnego przy szkółce leśnej Nadleśnictwa Kozienice w Przejeździe. Na zagospodarowanym przez leśników parkingu znajdują się tablice informacyjne i dydaktyczne Nadleśnictwa Kozienice, tablica z mapą i opisem Kozienickiego Parku Krajobrazowego. W tym miejscu ma swój początek ścieżka dydaktyczna „Sródborze” przygotowana przez leśników z Nadleśnictwa Kozienice. Po wcześniejszym umówieniu się z pracownikami Nadleśnictwa istnieje możliwość odwiedzenia szkółki leśnej i zapoznania się z zasadami hodowli lasu. Droga, przy której zlokalizowany jest parking to tzw. Królewski Gościniec. Tą drogą podróżował król Władysław Jagiełło ze swym orszakiem podczas podróży z Krakowa do Wilna i podczas swoich licznych pobytów na terenie Puszczy Kozienickiej. W tym miejscu możemy zmienić naszą trasę. Stając na drodze tyłem do parkingu możemy udać się w prawo po znakach czerwonego szlaku rowerowego, a następnie czarnego szlaku pieszego aż na skraj rezerwatu przyrody Jedlnia, gdzie rozpoczyna się trasa II — „JEDLNIA’*. Chcąc kontynuować naszą wyprawę udajemy się w lewo po znakach czerwonego szlaku rowerowego, któremu towarzyszą również szlaki piesze oznaczone kolorem czerwonym i żółtym. Po kilku minutach jazdy docieramy do najstarszego puszczańskiego rezerwatu przyrody — rezerwatu Zagożdżon.
Rezerwat przyrody Zagożdżon — utworzony w 1962 roku na powierzchni 65,67 ha w celu ochrony typowych dla Puszczy Kozienickiej zbiorowisk leśnych tj. borów jodłowych, borów mieszanych wilgotnych i grądów. Drzewostany występujące w rezerwacie są w wieku 80 – 160 lat. Występuje tu jodła pospolita, sosna zwyczajna, dąb szypułkowy, grab zwyczajny, lipa drobnolistna, brzoza brodawkowata, jesion wyniosły i olsza czarna. W podroście duży udział mają naturalne odnowienia jodły, jawora, wiązu i dębu. Na terenie rezerwatu rośnie dąb szypułkowy uznany za pomnik przyrody. Jest to drzewo w wieku około 350 lat, wysokości 28 m i pierśnicy ponad 100 cm. Nazwany został „Zygmunt August”.
Na skraju rezerwatu po prawej stronie drogi znajdują się tablice dydaktyczno-informacyjne m.in. z mapą i szczegółowym opisem rezerwatu oraz z zakazami obowiązującymi na jego terenie. Zlokalizowany jest tu również węzeł szlaków turystycznych. Stąd w różne zakątki Puszczy powiodą nas szlaki piesze: żółty, czerwony lub czarny, a także szlaki rowerowe: niebieski, zielony i czerwony. Wybierając szlaki rowerowe poruszamy się nimi na wprost do kierunku z którego przybyliśmy. Zawiodą nas one do Augustowa — wsi założonej w 1777 roku przez Stanisława Augusta Poniatowskiego. Nasza trasa krzyżuje się z drogą nr 737. W tym miejscu należy zachowując szczególną ostrożność przeprowadzić rowery. Po przekroczeniu tej ruchliwej drogi skrajem łąki po lewej stronie udajemy się do widocznej w odległości 50 metrów Izby Dydaktyczno-Muzealnej Puszczy Kozienickiej. Jest to placówka dydaktyczna Kozienickiego Parku Krajobrazowego znajdująca się w budynku dawnej leśniczówki z 1905 roku, a pierwotnie w okresie zaborów szkoły carskiej. Izba pełni rolę banku informacji i wiedzy o przyrodzie, historii i kulturze dawnych mieszkańców Puszczy Kozienickiej. W zajęciach dydaktycznych edukacji ekologicznej i przyrodniczo-leśnej prowadzonych tu przez pracowników Kozienickiego Parku Krajobrazowego rokrocznie uczestniczy około 4500 uczniów. Wstęp do Izby i udział w zajęciach możliwy jest jedynie po wcześniejszym umówieniu się z pracownikami Parku. Wzdłuż ogrodzenia Izby przebiega czarny szlak pieszy, z którym łączy się następnie czerwony szlak rowerowy. Kierując się znakami tych szlaków udajemy się w dalszą trasę w kierunku rezerwatu przyrody Źródło Królewskie. Po dotarciu w okolice rezerwatu, rowery pozostawiamy na zagospodarowanej polanie turystycznej zlokalizowanej przy domku dróżnika tzw. Czerwonej Leśniczówce. W tym miejscu znajdowała się składnica drewna i węzeł sieci szlaków kolejki wąskotorowej. Na polanie wyznaczone są miejsca do rozpalenia ogniska (za zgodą Nadleśniczego Nadleśnictwa Kozienice i dzierżawcy terenu), ustawione są ławy i stoły oraz tablice dydaktyczno-informacyjne, gdyż w tym miejscu przebiega jedna z dwóch wyznaczonych w rezerwacie Źródło Królewskie ścieżek dydaktycznych. Do rezerwatu dotrzemy po około 150 metrowym marszu drogą biegnąca pozostałością nasypu kolejki wąskotorowej.
Rezerwat przyrody Źródło Królewskie — utworzony został w 2000 roku na powierzchni 29, 67 ha. Nazwa rezerwatu pochodzi od nazwy źródła, z którego według legendy pił wodę król Władysław Jagiełło, który polował 23 razy w Puszczy, a stacjonował w pobliskiej Jedlni. Rezerwat zlokalizowany po dwóch brzegach największej puszczańskiej rzeki Zagożdżonki, która silnie meandruje tworząc dolinę.
Rzeka jest granicą dwóch nadleśnictw: Kozienice i Zwoleń. Na terenie rezerwatu występuje kilkanaście źródeł o dużej wydajności. Rezerwat utworzono w celu ochrony lasów liściastych i mieszanych z panującymi: dębem szypułkowym oraz olszą czarną. Stwierdzono tu występowanie 201 gatunków roślin, a wśród nich chronione: wawrzynek wilczełyko, lilia złotogłów, skrzyp olbrzymi, widłak jałowcowaty.
Przez teren rezerwatu leśnicy z Nadleśnictw Kozienice i Zwoleń poprowadzili dwie ścieżki dydaktyczne. Przy jednym ze źródeł po stronie Nadleśnictwa Kozienice zlokalizowany został przystanek nr 3 ścieżki dydaktycznej „Źródła Królewskie”. W odległości 20 metrów na skarpie rośnie 150-letni klon zwyczajny o wysokości 35 m objęty ochroną jako pomnik przyrody.
Po zgłębieniu tajników unikatowej przyrody rezerwatu Źródło Królewskie udajemy się w lewo, w dalszą wyprawę rozpoczynającym się na polanie czarnym szlakiem rowerowym wiodącym nasypem Leśnej Kolejki Wąskotorowej w kierunku Pionek. Szlak ten poprowadzi nas przez rezerwat przyrody Brzeźniczka, gdzie przekroczymy rzekę o tej samej nazwie.
Rezerwat przyrody Brzeźniczka — utworzony w 1980 roku dla zachowania drzewostanów dębowo-sosnowych. Rezerwat zajmuje powierzchnię 122,48 ha i położony jest po obydwu stronach rzeki Zagożdżonki. W północnej części rezerwatu znajdują się drzewostany z udziałem modrzewia polskiego w wieku około 140 Jat. Jest to jedyne stanowisko modrzewia w tym wieku w Puszczy Kozienickiej. Na terenie rezerwatu stwierdzono występowanie wielu gatunków roślin chronionych m.in. storczyki: buławnik czerwony i plamisty, widłak jałowcowaty czy wawrzynek wilczełyko. W rezerwacie rośnie też kilka okazów sosny kołnierzykowatej — odmiany sosny pospolitej.
Po minięciu po prawej stronie malowniczego zbiornika wodnego na rzece Brzeźniczce opuszczamy rezerwat i w dalszym ciągu poruszamy się prowadzeni znakami czarnego szlaku rowerowego docieramy na skraj lasu do Pionek. Tu na skraju Puszczy znajduje się urządzony w starej parowozowni Skansen Leśnej Kolei Wąskotorowej. Zwiedzanie jest możliwe po wcześniejszym umówieniu terminu. Poruszając się nadal czarnym szlakiem rowerowym, który krzyżuje się z zielonym szlakiem rowerowym docieramy po około 500 metrach do siedziby Nadleśnictwa Kozienice, gdzie znajduje się kompleks Przyrodniczo-Edukacyjny z Izbą Edukacji Leśnej i Arboretum. Zatoczyliśmy pętlę i w tym miejscu nasze spotkanie z puszczańską przyrodą dobiega końca.
II trasa — „Jedlnia”
Trasa kolejnej proponowanej dydaktycznej ścieżki rowerowej poprowadzi nas z Ośrodka Edukacji Ekologicznej i Integracji Europejskiej Lasów Państwowych w Jedlni-l ctnisko poprzez rezerwat przyrody Jedlnia, przez największą, mającą 3 km długości i 30 m wysokości względnej wydmę w Puszczy Kozienickiej, oraz przez rezerwat przyrody Ciszek. Podczas tej wyprawy kierować będziemy się po znakach zielonego szlaku rowerowego. Trasa tej ścieżki wynosi ok. 10 km.
Po odwiedzeniu ośrodka dydaktycznego Lasów Państwowych opuszczamy jego teren i udajemy się w prawo. Od tej pory poruszać będziemy się przez teren rezerwatu przyrody Jedlnia.
Rezerwat przyrody Jedlnia utworzony został w 1980 roku na powierzchni 86,42 ha. W 100 – 200-letnich drzewostanach pochodzenia naturalnego dominuje sosna zwyczajna i dąb bezszypułkowy oraz szypułkowy z domieszką brzozy, jodły i grabu. Na dużej powierzchni rezerwatu występuje podrost pochodzenia naturalnego składający się /. sosny pospolitej, dębu, jodły. Buk zwyczajny stanowi podrost sztuczny. Na szczególną uwagę w rezerwacie Jedlnia zasługuje sosna. Pięknie ukształtowane, gonne sosny rzadko poza rezerwatem dorastają tak sędziwego wieku. Na terenie rezerwatu wytyczona została przyrodniczo-leśna ścieżka dydaktyczna mająca swój początek w Ośrodku Edukacji 1 ekologicznej i Integracji Europejskiej Lasów Państwowych.
Na skraju rezerwatu zlokalizowana jest urzędowa tablica informująca o objęciu terenu ochroną jako rezerwat przyrody oraz tablica z zakazami obowiązującymi na terenie rezerwatu. Po opuszczeniu rezerwatu prowadzeni znakami zielonego szlaku rowerowego docieramy na skraj lasu i pól należących do wsi Dąbrowa Kozłowska. Zapoznać się możemy tu z zagadnieniami dotyczącymi ekotonu.
Ekoton to strefa przejściowa między dwiema biocenozami np.las i łąka. Charakteryzuje się różnorodnością gatunkową z przyległych biocenoz. Występują tu również tzw. gatunki własne. Często liczba gatunków i zagęszczenie populacji w ekotonie jest większe niż w przylegających biocenozach.
Znajduje się tu również zbiornik retencyjny, który jest objęty ochroną jako użytek ekologiczny.
Użytki ekologiczne to zasługujące na ochronę pozostałości, ekosystemów, mających znaczenie dla zachowania różnorodności biologicznej — naturalne zbiorniki wodne, śródpolne i śródleśne oczka wodne, kępy drzew i krzewów, bagna, torfowiska, wydmy, płaty nieużytków anej roślinności, starorzecza, wychodnie skalne, skarpy, kamieńce, siedliska przyrodnicze oraz stanowiska rzadkich lub chronionych gatunków roślin, zwierząt, i grzybów, ich ostoje oraz miejsca rozmnażania lub miejsca sezonowego przebywania. Istotnym powodem tworzenia użytków ekologicznych jest potrzeba objęcia ochroną niewielkich powierzchniowo obiektów, ale cennych pod względem przyrodniczym.
Możemy tu odpocząć na przygotowanym do tego celu miejscu postoju. Po chwili wytchnienia udajemy się w dalszą drogę zielonym szlakiem rowerowym aby dotrzeć do największej puszczańskiej wydmy zwanej Wielką Górą. Wydmy są charakterystycznym dcmentem puszczańskiego krajobrazu. Powstały około 10 000 lat lemu po ustąpieniu ostatniego zlodowacenia. Wtedy to na terenie obecnej Puszczy Kozienickiej panowała bezleśna tundra. Obecnie tereny wydmowe porośnięte są w większości lasem. Po opuszczeniu wydmy docieramy do leśnego parkingu i leśnego duktu zwanego „Królewskim Gościńcem”. W tym miejscu krzyżują się szlaki turystyczne: pieszy koloru czerwonego, rowerowe: zielony i żółty. Poruszamy się w dalszym ciągu zielonym szlakiem rowerowym, aby po chwili osiągnąć rezerwat przyrody Ciszek.
Rezerwat przyrody Ciszek utworzony napowierzchni 40,28 ha w 1982 roku. Rezerwat został utworzony w celu ochrony cennych 130 – 160 –letnich drzewostanów jodłowo-dębowych pochodzenia naturalnego. W roślinności runa możemy zaobserwować rośliny chronione m.in. lilię złotogłów, przylaszczkę pospolitą czy zawilca gajowego. Teren rezerwatu jest równinny, położony na morenie dennej utworzonej z piasków gliniastych i gliny.
Przez teren rezerwatu poruszamy się utwardzoną drogą leśną wzdłuż znaków zielonego szlaku rowerowego. Pamiętajmy i zasadach obowiązujących na obszarze chronionym jakim jest rezerwat przyrody. Zachowajmy ciszę i poruszajmy się tylko wyznaczoną i udostępnioną dla rowerów drogą. Po opuszczeniu rezerwatu przyrody Ciszek udajemy się w dalszą trasę kierowani znakami zielonego szlaku rowerowego aby dotrzeć do miejsca startu.
Tuż za ogrodzeniem Ośrodka Lasów Państwowych możemy udać się drogą leśną w lewo wzdłuż ogrodzenia Ośrodka, która doprowadzi nas na skraj lasu. Tu napotkamy czarny szlak pieszy, który zaprowadzi nas w lewo do trasy I — „PIONKI”.
Możemy również pozostawić rowery w Ośrodku Edukacji i Integracji Europejskiej Lasów Państwowych i kontynuować nasze zgłębianie tajników puszczańskiej przyrody. Zapraszamy zatem na leśny spacer rozpoczynającą się w tym miejscu przyrodniczo-leśną ścieżką dydaktyczną „Jedlnia” przygotowaną przez Kozienicki Park Krajobrazowy i Nadleśnictwo Radom.
III trasa — ..Kozienice”
Propozycja trzeciej dydaktycznej ścieżki rowerowej poprowadzi nas z królewskich Kozienic poprzez rezerwat przyrody Źródło K i ólewskk, królewski Augustów do najstarszego rezerwatu przyrody Puszczy Kozienickiej — rezerwatu Zagożdżon, a dalej „Królewskim Gościńcem” z powrotem do Kozienic. Długość trasy ok. 20 km.
Przed wyruszeniem w trasę proponujemy zapoznać się z historią i zabytkami Kozienic, miasta wpisanego w najdawniejszą historię Polski, z którą nierozerwalnie związana jest historia Puszczy kozienickiej.
Naszą dydaktyczną wyprawę rowerową rozpoczynamy przed budynkiem Biblioteki Miejskiej w Kozienicach. Stąd kierujemy się czarnym szlakiem rowerowym w kierunku Aleksandrówki. Aż do drogi Aleksandrówka-Maciejowice nasza trasa prowadzi po drogach miejskich. Pamiętajmy więc aby zachować szczególną ostrożność i przestrzegać przepisów ruchu drogowego. Po dotarciu do drogi Aleksandrówka-Stanisławice pozostawiamy czarny szlak rowerowy po prawej stronie. My natomiast kontynuujemy naszą wyprawę na wprost po znakach niebieskiego szlaku pieszego, który na skraju drogi nr 737 łączy się z zielonym szlakiem rowerowym. W tym miejscu należy zachowując szczególną ostrożność przeprowadzić rowery na drugą stronę drogi. Poruszając się w dalszym ciągu po znakach zielonego szlaku rowerowego, któremu towarzyszy niebieski szlak pieszy dotrzemy do polany turystycznej przy rezerwacie przyrody Źródło Królewskie. Opis atrakcji tego miejsca i rezerwatu Źródło Królewskie znajduje się przy I trasie-..PIONKI”. Po zgłębieniu tajników unikatowej przyrody w dolinie rzeki Zagożdżonki wyruszamy że znajdującego się przy polanie węzła szlaków. Stojąc tyłem do polany podążamy na wprost szlakiem rowerowym czerwonym, któremu towarzyszy czarny szlak pieszy. Po dotarciu na skraj lasu i pól wsi Augustów czerwony szlak rowerowy odbija w lewo. My natomiast kontynuujemy jazdę prawo, po znakach czarnego szlaku pieszego, który zaprowadzi nas do Izby Dydaktyczno-Muzealnej Puszczy Kozienickiej (opis Izby znajduje się przy I trasie — „Pionki”). Po wizycie w Izbie udajemy się w lewo ścieżką przez łąkę aby po 50 metrach dotrzeć do lokalnej drogi biegnącej przez wieś. W tym miejscu napotykamy znaki aż trzech szlaków rowerowych: zielonego, niebieskiego i czerwonego. Po tych znakach udajemy się w prawo w kierunku rezerwatu przyrody Zagożdżon. Trasa III proponowanej ścieżki rowerowej częściowo pokrywa się z I trasą, również opis rezerwatu przyrody Zagożdżon znajduje się w opisie tej trasy. Z rezerwatu Zagożdżon udajemy się dalej niebieskim szlakiem rowerowym w kierunku Świerży Górnych. Ten odcinek szlaku poprowadzony został po tzw. „Królewskim Gościńcu” — drodze, którą przemieszczał się wraz ze swoim orszakiem król Władysław Jagiełło. Miejscami stromy nasyp będzie nam przypominał o tym, że niegdyś kursowała tą drogą kolejka wąskotorowa. Pokonując kolejne metry nas^f trasy mijać będziemy okazałych rozmiarów drzewa — wśród nich dęby. Na niektórych z nich zaobserwować możemy zielone tabliczki z godłem i napisem pomnik przyrody. To dęby objęte ochroną jako pomniki przyrody — żywi świadkowie historii i świetności lasów Puszczy Kozienickiej.
Niebieskim szlakiem rowerowym poruszamy się aż do momentu kiedy połączy się on z niebieskim szlakiem pieszym i zielonym szlakiem rowerowym. W tym momencie opuszczamy nasz szlak zostawiając go po lewej stronie, a my udajemy się w prawo zielonym szlakiem rowerowym, któremu towarzyszy również niebieski szlak pieszy. Po pewnym czasie zielony szlak rowerowy skręca w prawo. My zaś kontynuujemy jazdę pieszym szlakiem niebieskim, który odbija w tym miejscu w lewo. Poruszając się po znakach tego szlaku dotrzemy do miejsca startu czyli w okolice pałacu w Kozienicach. Od linii kolejowej Bąkowiec-Świerże aż do Kozienic poruszać będziemy się po ruchliwych drogach publicznych. Pamiętajmy o tym zachowajmy szczególną ostrożność.
IV trasa — „Zwoleń”
Trasa ostatniej rowerowej ścieżki dydaktycznej rozpoczyna się w Zwoleniu. Poprowadzi nas ona pętlą poprzez rezerwaty przyrody Ługi Helenowskie i Miodne z powrotem do Zwolenia. Długość trasy ok. 15 km.
Ze Zwolenia wyruszamy niebieskim szlakiem rowerowym. Na terenach leśnych szlak nasz krzyżuje się z żółtym szlakiem rowerowym, któremu towarzyszy również żółty szlak pieszy. W tym miejscu skręcamy w lewo i poruszamy się po znakach obydwu tych szlaków. W pewnym momencie żółty szlak pieszy skręca pod kątem w lewo, my natomiast udajemy się żółtym szlakiem rowerowym na wprost. Zaprowadzi nas on do rezerwatu przyrody Ługi Helenowskie.
Rezerwat przyrody Ługi Helenowskie jest rezerwatem torfowiskowym. Utworzony został w 1985 roku na powierzchni 93,56 ha dla ochrony kilku zlokalizowanych obok siebie bagien, z których początek swój bierze rzeka Zwolenka. Największe z tych bagien zwanych przez miejscową ludność ługami to Wielki Ług; zajmuje on powierzchnię 25,37 ha. Ogółem bagna na terenie rezerwatu zajmują powierzchnię 44,75 ha. Obszar rezerwatu jest niezmiernie ciekawy pod względem krajobrazowym przypomina bowiem tundrę. Wielki Ług tworzy torfowisko niskie i przejściowe. Spotkać tu możemy
rzadką roślinność, a wśród niej rosiczkę okrągłolistną. Świat, zwierząt reprezentowany jest przez dziki, lisy, kwiczoły, dzięcioły: dużego i średniego. Wiosną po rozległych torfowiskach niesie się donośny głos żurawi. Przy odrobinie szczęścia możemy obserwować tu łosie. Prowadzenie licznych obserwacji przyrodniczych ułatwi nam platforma widokowa zlokalizowana przy trasie naszej ścieżki.
Przez teren rezerwatu poruszamy się nadal żółtym szlakiem rowerowym. Po opuszczeniu rezerwatu nasz żółty szlak odbija w prawo. My natomiast asfaltową lecz mało uczęszczaną drogą gminną udajemy się w lewo. Po około 800 metrach docieramy do zlokalizowanego po lewej stronie na skraju lasu leśnego parkingu.
Tu rozpoczyna się przygotowana przez Nadleśnictwo Zwoleń ścieżka dydaktyczna przyrodniczo-leśna „Miodne” poprowadzona przez teren rezerwatu Miodne i Ługi Helenowskie.
Rezerwat przyrody Miodne — utworzony na powierzchni 20,38 ha w 1985 roku. Rezerwat powołano w celu ochrony ostoi buka na północnej granicy zasięgu. Nazwa rezerwatu związana jest z silnie rozwiniętym niegdyś w Puszczy Kozienickiej bartnictwem. Rezerwat pełni bardzo ważne funkcje naukowe i dydaktyczne ze względu na cenne wielogatunkowe drzewostany z potężnymi okazami buków i dębów.
Pozostawiając rowery na leśnym parkingu możemy zgłębić tajemnice tego rezerwatu poruszając się po ścieżce dydaktycznej z tablicami informacyjnymi.
Z parkingu udajemy się na wprost, obok pozostałości dawnej osady leśnej, drogą przez śródleśną polanę, która doprowadzi nas na skraj rezerwatu Miodne. Po osiągnięciu lasu poruszać będziemy się wzdłuż granicy rezerwatu Miodne zaznaczonej zielonymi pasami namalowanymi na drzewach po lewej stronie. Więcej wiadomości o unikatowej przyrodzie rezerwatu będziemy mogli zdobyć czytając informacje zamieszczone na tablicy dydaktyczno-informacyjnej z mapą rezerwatu zlokalizowanej po lewej stronie. Po kilkuset metrach dotrzemy do drogi szutrowej, którą udajemy się w lewo. Po lewej stronie wciąż przez pewien czas będą nam towarzyszyły zielone znaki na drzewach oznaczające granicę rezerwatu. Pilnując się tej drogi dotrzemy do żółtego szlaku rowerowego, którym udajemy się w prawo. Przez pewien czas droga będzie nam znajoma, gdyż ten odcinek pokonywaliśmy już jadąc w kierunku rezerwatów. Gdy napotkamy żółty szlak pieszy skręcamy w prawo i udajemy się nim do siedziby Nadleśnictwa Zwoleń w Miodnem, gdzie znajduje się Izba Edukacji Leśnej. Udział w zajęciach prowadzonych tu przez leśników jest możliwy po wcześniejszym umówieniu się.
Po zakończeniu zajęć powracamy na żółty szlak, którym docieramy do niedalekiej wioski Linów. W Linowie opuszczamy żółty szlak pieszy, a my skręcamy nieoznakowaną drogą w prawo. Ta droga doprowadzi nas do zielonego szlaku pieszego, którym poruszać będziemy się w kierunku Zwolenia. Gdy osiągniemy drogę Zwoleń-Pionki napotkamy zielony szlak rowerowy. W tym miejscu zielony szlak pieszy, którym przybyliśmy biegnie na wprost. My natomiast zachowując szczególną ostrożność i przestrzegając przepisów ruchu drogowego udajemy się w prawo po znakach zielonego szlaku rowerowego wprost do Zwolenia.
Bartodzieje i okolice
Bartodzieje i okolice
Materiały dostarczono z informacji turystycznej w Kozienicach
Renata Maj it-kozienice@wp.pl, tel./fax: +48 48 614 36 99
- Bartodzieje
- Historia
- Nazwa
- Dwór
- Opis dworu z lat 80 XX wieku.
- Gombrowicz
- Okres W wojny światowej
- Walory przyrodnicze i turystyka
- Powiązane artykuły
Bartodzieje
Wieś położona jest w gminie Jastrzębia, w powiecie radomskim, w południowej części województwa mazowieckiego. Odległość od centrum Radomia w linii prostej do głównej części wsi wynosi około 13 km. Przez Bartodzieje przebiegają dwie drogi powiatowe łączące wieś Jastrzębie z Wolą Goryńskąoraz gminą Jedlińsk. W pobliżu wsi znajduje się stacja kolejowa linii nr 8 Warszawa — Kraków. W Bartodziejach mieszka 450 osób a powierzchnia sołectwa wynosi 804,1 ha.
Historia
Wieś Bartodzieje należy do najstarszych w regionie radomskim. Pierwsza wzmianka o miejscowości Bercogei pochodzi z 1191 r. i dotyczy przyznania z niej dziesięciny kolegiacie sandomierskiej przez Kazimierza Sprawiedliwego. W 1260 r. występuje nazwa de Bartodzey, natomiast w 1419 niemal współczesna forma Barthodzeye, którą podaje również Długosz (1470−1480).
Pierwszym znanym właścicielem Bartodziej był Jan Głowacz, dziedziczący Głowaczów oraz liczne dobra w tym Leżanice. W 1419 r. część wsi zakupił Jan Droboth herbu Doliwa, brat starosty radomskiego Dobrogosta. Pozostała cześć Bartodziej nadal dziedziczona była przez potomków Głowacza, w 1485 r. współdziedzicem wsi był Hieronim syn Sędziwoja. Mimo silnych związków ze szlachtą mazowiecką rozlokowaną na Zapiliczu 1 dalej na północ w ziemi czerskiej Bartodzieje weszły w skład powiatu radomskiego, wówczas jednego z 9 w województwie sandomierskim.
W drugiej połowie XV w. w Bartodziejach dziedziczyli doliwczykowie Mikołaj i Jan. W1508 r. wieś należała do Stanisława i Anny Bartodziejskich, którzy płacili 17 gr. czynszu. Lustracja województwa sandomierskiego z lat 1564 – 1565 wymienia Bartodzieje (Barthodzieie), jako jedną z 10 szlacheckich wsi, wchodzących w skład parafii Goryń {Górny). Bartodzieje miały wówczas dwóch właścicieli: 2 łany należały do rodziny Drobothów (Dobrutów, Dobrogostów), a 3 do Bernatów. Z całej wsi płacono 10 gr. podatku podymnego. Dla porównania z Gorynia 11 gr. a z Bierwiec 10 gr. Podział wsi potwierdza rejestr podatków powiatu radomskiego z 1569 r. Część wsi należała do Jana Drobotha (2 łany), a część do Jana Bartodziejskiego herbu Łabędź (2,5 łana). Tym samym herbem posługiwali się Duninowie Bartodziejscy, rodzina władająca Bartodziejami w drugiej poł. XVII w. Po nich dziedziczyli Baranowscy herbu Ostoja. Na początku XVIII w. wieś należała do Piotra Boglewskiego, herbu Jelita, właściciela Gorynia. W latach 1724 i 1726 część dóbr Bartodzieje zakupili od niego Szymanowscy. Oddzielnie Boglewski pozbył się poddanych z Bartodziej, sprzedając ich w 1725 r. Stanisławowi Bogatce.
W 1738 r. wieś, jako część dóbr goryńskich była posagiem Marianny Zielińskiej, która wyszła za mąż za Józefa Pułaskiego. Po nim dziedziczył syn Antoni. W Bartodziejach zamieszkała Katarzyna siostra Antoniego Pułaskiego, która w 1761 r. poślubiła Józefa Krzywickiego z Bierwiec.
W 1776 r. Bartodzieje liczyły 17 domów. Dwóch właścicieli w dobrach Bartodzieje wymienia spis dochodów majątków w powiecie radomskim z 1789 r. Większa część była własnością Antoniego Pułaskiego. Dobra te przynosiły 796,20 złp. czystego dochodu rocznie. Reszta majątku należąca do Cichockiego, dzierżawiona była przez Tomasza Pomianowskiego i przynosiła odpowiednio 278,9 złp. Wieś liczyła ogółem 18 dymów, w tym 14 sepnych czyli gruntowych i 4 dymy dworskie. W 1792 r. część Bartodziej dziedziczona przez Cichockich została kupiona przez Józefa Krzywickiego. Majątek dziedziczyli synowie Józefa, najpierw Ignacy, a po nim, w 1825 r. Stanisław.
Pod koniec 1830 r. Bartodzieje nabył mieszkaniec Warszawy Wawrzyniec Mikulski, Majątek przejął dopiero w 1832 r. kiedy skończył się okres dzierżawy wsi przez Trępczyńskiego, sprowadzonego do Bartodziej przez Krzywickich. W 1837 r. Mikulski sprzedał bartodziejskie dobra Janowi Kuszewskiemu. W tym samym roku majątek po ojcu przejął Ludwik Kuszewski i władał nim do 1842 r. Po nim prawa do majątku nabyła żona Antonina z Bilskich, z pierwszego małżeństwa Radolińska. Prawo do Bartodziej rościła sobie również siostra Ludwika Kuszewskiego Wiktoria dziedzicząca wraz z mężem Jakubem Wereszczyńskim majątek Kosów. Po licytacji w 1844 r. Bartodzieje nabył Andrzej Deskur, właściciel sąsiedniego Gorynia. W 1846 r. Bartodzieje przypadły Stanisławowi Deskurowi bratankowi Andrzeja, synowi Józefa. W faktyczne posiadanie odziedziczonych dóbr Stanisław Deskur wszedł w grudniu 1851 r. i podobnie jak poprzedni właściciel nie mieszkał w nich, lecz oddawał w dzierżawę.
W 1861 r. wieś zmieniła właściciela. Po 26 latach dziedzictwo Deskurów przeszło w ręce rodu Gordonów. Za kwotę 134 250 rs. majątek nabyli małżonkowie Karol de Huntley Gordon i Laura z Sołtyków córka kasztelana Franciszka Sołtyka. W 1883 r. spadkobiercy Karola Gordona sprzedali Bartodzieje Zenonowi Jakackiemu. W trzy lata później wieś stała się własnością Marii Strojnowskiej. W1897 r. M. Strojnowska sprzedała wieś Bolesławowi i Marii Maleszewskim.
W 1912 r. Bartodzieje odziedziczył Bolesław Janowski, syn Józefa i Idalii z Chorbkowskich, siostry Marii Maleszewskiej. Na początku lat 20. ubiegłego wieku w posiadaniu Janowskich było ponad 300 ha. Brak opłacalności produkcji rolniczej przy narastającym zadłużeniu majątku spowodowały konieczność jego częściowych parcelacji. Nabywcami dworskiej ziemi’ byli chłopi z Bartodziej i koloniści z zewnątrz, a także liczni wierzyciele Janowskich. W 1939 r. gospodarstwo liczyło już tylko kilkadziesiąt hektarów. W okresie II wojny światowej Janowskich wysiedlono, a dwór stał się ośrodkiem zarządzanego przez Niemców majątku „Wehrmachtsgut Bartodzieje”. W 1945 roku mieszkańcy dworu powrócili do Bartodziej. Majątek z uwagi na wielkość nie podlegał reformie rolnej. Przez kolejne dziesięciolecia Janowscy gospodarowali na jego resztkach. W latach 60. zmarł Bolesław, w 1984 r. jego syn Józef. Gospodarstwo przejął Tadeusz syn Józefa, który w 1980 r. ożenił się z Anną Hauke. W 1987 r. Janowscy sprzedali dwór w Bartodziejach i wyemigrowali do Szwecji.
Obecni właściciele po kilku latach pobytu w Bartodziejach przucili swojąwłasność. Dwór pozostawiony bez nadzoru ulegał systematycznej dewastacji. W listopadzie 2003 r. spłonął w wyniku podpalenia i od tej chwili jest w stanie ruiny.
Nazwa
Nazwa wsi związana jest z jej pierwotnym, służebnym charakterem. Założycielami osady byli bartnicy-bartodzieje. Leśne barcie były ich dziedziczną własnością posiadali przywilej wolnego wstępu do lasu i korzystania z jego zasobów, w zamian składali daninę w miodzie, tzw. bartne do grodu kasztelańskiego w Radomiu. Warunki naturalne okolicy sprzyjały rozwojowi gospodarki lowiecko-bartniczej. Wieś do XIX wieku była wyspą kilku łanów uprawnej ziemi, pośród nieprzebytych lasów Puszczy Radomskiej. Jeszcze sto lat temu Bartodzieje nazywano leśną wioską choć już wtedy zwarty drzewostan występował jedynie w północnej części wsi. Bartnictwo zanikło w tych stronach nieco wcześniej, już w I poł. XIX w. żaden z mieszkańców wsi nie trudnił się zajęciem swoich praprzodków.
Dwór
Przez stulecia, podobnie jak w sąsiednich majątkach, w Bartodziejach był niewielki drewniany dwór. W opisie wsi z 1826 roku znajduje się o nim następująca wzmianka: „dwór z drzewa w węgieł stawiany, gontami podbity”. W kilka lat później rozpoczęła się budowa murowanego dworu, zwanego potocznie pałacem, którego pozostałości przetrwały do czasów współczesnych. WII połowie XIX w. do pierwotnego budynku dobudowano portyk przed drzwiami wejściowymi oraz piętrową wieżę od zachodniej strony budynku. W okresie międzywojennym do wschodniego skrzydła dodano klatkę schodową i kilka pomieszczeń, w tym pokój dla służby.
Opis dworu z lat 80 XX wieku.
Budynek na planie prostokąta z dwoma skrzydłami po bokach elewacji ogrodowej, miedzy nimi taras ze schodami. Od frontu czterokolumnowy portyk z trójkątnym szczytem. Z boków nowsze dobudówki, między innymi od wschodu piętrowa wieża, a od zachodu klatka schodowa. Budynek jest parterowy z mieszkalnym poddaszem, podpiwniczony. Dach od frontu mansardowy, od tyłu i nad dobudówką dwu i trójspadowy, wieża nakryta dachem czterospadowym.
Budynek na planie prostokąta z dwoma skrzydłami po bokach elewacji ogrodowej, miedzy nimi taras ze schodami. Od frontu czterokolumnowy portyk z trójkątnym szczytem. Z boków nowsze dobudówki, między innymi od wschodu piętrowa wieża, a od zachodu klatka schodowa. Budynek jest parterowy z mieszkalnym poddaszem, podpiwniczony. Dach od frontu mansardowy, od tyłu i nad dobudówką dwu i trójspadowy, wieża nakryta dachem czterospadowym. —Obiekt wielopomieszczeniowy z dwutra-f”^ — i ktowm układem i sienią na osi. Stropy drewniane, belkowe, otynkowane. Więźba dachowa drewniana, krokwiowo-jętkowa. Podłogi drewniane, deskowe i klepkowe, w holu ceramiczna mozaika. Schody w holu żeliwne, odlewane, kręcone. Dach pokryty ocynkowaną blachą. Drzwi zewnętrzne główne, dwuskrzydłowe, prostokątne, ramowo-plycino-we, drewniane, zwieńczone łukowo. Na tarasie drzwi dwuskrzydłowe, drewniane, prostokątne, przeszklone, podwójne z naświetleniem półkolistym. Okna na tarasie prostokątne, drewniane, dwuskrzydłowe, dwuklatkowe, zamknięte półkoliście. W fasadzie okna prostokątne, drewniane, dwuskrzydłowe, dwuklatkowe, podwójne z naświetleniem prostokątnym. Na poddaszu okna od strony północnej prostokątne, dwuskrzydłowe, dwuklatkowe. W skrzydle zachodnim dwa sześcioklapkowe zwieńczone łukowo. Od północy: Wejście do dworu poprzedza murowany podjazd. Fasada jednoosiowa, w tym trójosiowy portyk, czterokolumnowy, z trójkątnym szczytem na poziomie mansardy nad wejściem głównym żeliwny balkon. Od strony zachodniej dwukondygnacyjna wieża. Od strony wschodniej dobudówka z jednym oknem i dachem pulpitowym do wysokości gzymsu, biegnącego wzdłuż ściany. Okna umieszczone w ozdobnych portalach ze skokowymi nadokiennikami. Nad oknami w mansardzie trójkątne zadaszenie. Od południa: Dwa okna z wysuniętymi skrzydłami, między nimi taras ze schodami. Przy schodach na taras kamienne wazony klasy-cystyczne. Okna i drzwi zamknięte półkoliście, rozczłonkowane piłastrami. Na wysokości głowic pilastrowy gzyms, trójosiowa facjata rozczłonkowana piłastrami z trójkątnym szczytem. Dach skrzydła wschodniego trójspadowy, z owalną lukarną. Dach skrzydła zachodniego dwuspadowy z trójkątnym szczytem. Od zachodu: Od strony pd-zach. boczne wejście do oranżerii, poprzedzone małym tarasem, w części centralnej dwukondygnacyjna wieża z balkonem na wysokości gzymsu oddzielającego kondygnacje. Od strony pn-zach. dobudówka zamknięta półkoliście. Wejście do wieży w osi ściany zachodniej. Od wschodu: W podziemiu dwa małe otwory okienne-wentylacyjne piwnicy. Nad nim w osi ściany jeden otwór okienny a nad nim balkon żeliwny Dach przybudówki dwuspadowy z trójkątnym szczytem. Od strony pd-wsch. półkolista przybudówka z wejściem do piwnicy i oknem umieszczonym nad nim. Szczyt dachu przybudówki do wysokości gzymsu dookólnego wieńczącego parter.
Gombrowicz
W latach 20-tych Witold Gombrowicz spędzał zwykle wakacje we Wsoli, w majątku, który należał do jego starszego brata Jerzego. Wsola była posagiem Aleksandry z Pruszaków żony Jerzego. Gombrowiczowie byli częstymi gośćmi w bartodziejskim dworze, gdzie organizowano ogniska, polowania, bale i rauty, na które przybywali również przedstawicie innych znanych rodów szlacheckich: Pruszaków, Niecieckich, Daszewskich, Przyłęckich czy Popielów. W Bartodziejach mieszkała pełna powabu panna — Krystyna Janowska zwana Krystą, córka Bolesława, która stała się wybranką serca pisarza. Do pierwszego spotkania obydwojga doszło w 1922 r. w Wiśle w willi „Piast”, gdzie 14-letnia Krysta była pensjonarką. W wydawnictwie „Cathier de l’Heme” znajduje się adnotacja: „Jego wielką miłością jest młoda sąsiadka brata Jerzego. Spotykał się z nią w nocy, ryzykując swoim życiem, przechodził przez wąski i niebezpieczny most. Szedł do niej osiem kilometrów na piechotę. Spotykali się nieregularnie, lecz miłość trwała kilka lat..”. Krystyna reprezentowała typ urody przypominający późniejszą żonę pisarza Ritę Gombrowicz. Była szatynkąz dużymi oczami, wysoka, szczupła, zgrabna. Wysportowana — grała w tenisa, jeździła na nartach, prowadziła samochód. Była inteligentna, czasem nawet ostra w sądach. Witold Gombrowicz zbytnio się jej nie podobał, był inny niż wszyscy jej konkurenci, co zobrazowała pewna historia opowiedziana przez nią po latach. Otóż przyjechał kiedyś do niej do Bartodziej, niezapowiedziany i spóźniony, tak, że spuszczono już psy z łańcuchów. Oczywiście dopadły go, gdy tylko wszedł. Przerażony wdrapał się więc na płot i darł się tak przeraźliwie, że wyszła służba i odgoniła psy. „Zaglądałem śmierci w oczy” — dramatyzował później, a tymczasem żaden inny kawaier, przyjeżdżający w konkury do panny, za nic by się nie przyznał, że się przestraszył, nie krzyczałby, nie uciekał na płot. Raczej dałby się pogryźć. ‚.Był po prostu z innego, obcego mi świata. Nie tylko ja czułam jego inność” — stwierdziła później Janowska. Będąc gościem w Bartodziejach Witold odróżniał się od innych gości, nie lubił sportu tak jak Krysta, a i poczucie humoru miał inne niż wszyscy. Podobno kiedyś w dworze, w ciemnym korytarzyku zagrodził drogę jednej z panien i wymachując sekatorem groził, że jak zrobi jeszcze jeden krok, to utnie jej nogę. „Kupię ci coś na szyję” mówił pisarz do Wandy Przyłęckiej z Bierwiec i kupował jej mydełko. „Chodź porozmawiajmy o seksie” proponował innym razem, a Wanda czerwieniła się, bo nie wiedziała, czy ma brudną szyję i stąd to mydło, a seks… przyzwoite panienki wtedy nie znały takich słów. Ojca Przyłęckiej, wiążąc krawat przydusił. Dla zabawy. W żartach oszczędzał tylko Krystynę i tylko z nią odważył się zatańczyć, choć w ogóle nie tańczył.
Krystyna o zalotach Witolda wspominała z rezerwą „Nie łączyło nas nic poważnego, po prostu bardzo mu się podobałam i to wszystko, nigdy nie mówił mi o swoich uczuciach. Nie deklarował nic poważnego, ani nie wspominał o małżeństwie…”. Janowska wyszła za mąż za właściciela majątku Kluczewsko — Stanisława Konarskiego i zamieszkała w dobrach męża. Dla autora „Ferdydurke” było to jednak silne uczucie, skoro jeszcze w latach 50-tych w listach do brata pisał: „Napisz mi coś przy sposobności o Kryście Janowskiej, dawnej mojej flamie, nie rozumiem dlaczego pracuje w wypożyczalni książek, ja wyobrażałem sobie, że wyszła za mąż i siedzą w Bartodziejach, tak jak mi pisał bodaj Jurek. Czy ma dzieci?”
Związki Witolda Gombrowicza z Bartodziejami przypomniane zostały podczas I Międzynarodowego Festiwalu Gombrowiczowskiego organizowanego w dniach 2 – 6 czerwca 1993 r. przez Teatr Powszechny w Radomiu. Jednym z gości tej imprezy była wdowa po pisarzu Rita Gombrowicz, która wraz z organizatorami festiwalu zwiedzała miejsca, w których jej mąż przebywał w młodości. W programie wycieczki po ziemi radomskiej nie zabrakło dworu w Bartodziejach, który od kilku lat nie był już w posiadaniu Janowskich.
Okres II wojny światowej
W kilka dni po wybuchu wojny okolice Bartodziej zostały zbombardowane przez niemieckie lotnictwo. Jeden z pocisków trafił w dom rodziny Bonieckich na Borkach Lisowskich, zabijając sześć osób, w tym troje dzieci. Kilku mieszkańców wsi zostało powołanych do armii i brało udział w kampanii wrześniowej, a po kapitulacji powróciło do swoich rodzin. Przez pierwszy rok okupacji wieś nie odczuwała większych represji ze strony Niemców. Sytuacja zmieniła się w sierpniu 1940 r. Władze okupacyjne zarządziły wysiedlenie 26 wsi leżących na wschód od linii kolejowej Radom — Warszawa oraz na północ od Radomki. We wschodniej części tego obszaru, która została całkowicie wyludniona urządzono poligon artyleryjski. W części zachodniej zorganizowano olbrzymie latyfundium rolne zarządzane przez wojsko. Ośrodkiem tego gospodarstwa był majątek Bartodzieje. W dworze początkowo utworzono pensjonat, w którym wyżsi oficerowie spędzali weekendy. W kolejnych latach dwór zmienił przeznaczenie na wojskowy szpital. Na Bartosach zorganizowano obóz ćwiczebny ze strzelnicami. Na północ od Bartodziej, w lesie bierwieckim wybudowany został obóz — miasteczko (z baraków) o powierzchni 7 km2. Przebywali tam żołnierze różnych legii pomocniczych: Włosi, Francuzi, własowcy. Mieszkańcy Bartodziej musieli opuścić swoje domostwa do 15 września 1940 r. Podobnie jak w innych wysiedlanych wsiach całe mienie przechodziło pod zarząd Wehrmachtu. Odszkodowanie piacone przez Niemców było symboliczne i nie było w stanie zapewnić urządzenia się w innym miejscu. Ludność podporządkowała się nakazowi wysiedlenia, mając w pamięci bestialskie podpalenie Gorynia, którego mieszkańcy stawili wcześniej kilkakrotnie opór hitlerowcom. Cześć ludności Bartodziej zamieszkała u krewnych i znajomych w sąsiednich, nie wysiedlonych okolicach, a inni, po krótkim pobycie poza wsią, powrócili, korzystając z możliwości zatrudnienia się w gospodarstwie zarządzanym przez Wehrmacht. Robotnicy ci nie mogli pozostać w swoich domach, lecz byli przydzielani do opuszczonych domostw, według uznania zarządcy folwarku. Pewną grupę pracowników stanowili mieszkańcy innych wysiedlonych wiosek i nie wysiedlonych miejscowości położonych za Radomka, którzy zajmowali mieszkania bartodziejskich chłopów. Do wsi nie powrócili ci, którzy nie mogli lub nie chcieli pracować „u Niemca” oraz osoby, które obawiały się represji, gdyż weszły w konflikt z władzą okupacyjną.
Walory przyrodnicze i turystyka
Radomka — to lewy dopływ Wisły. Jest rzeką o długości ok. 100 km. Zwana dawniej Radomirz, Radomirze, Radomierza. Najstarsze wiadomości historyczne pochodzą z lat 1250 i 1256. Źródliska rzeki Radomki wypływają w lasach konecko-przysuskich (tereny Gór Świętokrzyskich). Następnie rzeka płynie w kierunku północno-wschodnim i wpada do Wisły. „Puszczański” odcinek rzeki zaczyna się od wsi Jastrzębia aż do jej ujścia w miejscowości Kłoda. Rzeka Radomka jest granicą otuliny Kozienickiego Parku Krajobrazowego. Dorzecze rzeki wchodzi w zasięg obszaru chronionego krajobrazu. Radomka to rzeka nizinna, silnie meandrująca, o słabym nurcie, płytka, pięknie wkomponowana w krajobraz lasów i terenów rolniczych. Jest dostępna dla turystyki wodnej. Warto odkryć Radomkę jako miejsce zdrowej rekreacji ruchowej w formie jedno– i dwudniowych spływów kajakowych. Chociaż rzeka zaliczana jest do rzek bezpiecznych to trzeba uważać na trzy progi wodne w okolicach Gorynia na wschód od Bartodziej.
Spływ rzeką czy wędrówka wzdłuż jej brzegów dostarcza możliwości podziwiania dużej różnorodności siedlisk przyrodniczych, w których zachowało się wiele naturalnych krajobrazów i bogactwo faunistyczne. Płynąc kajakiem w ciszy, zaobserwować można świat zwierząt. Bobry zadomowiły się odkąd rzeka stała się czysta, zimuje tu także czapla siwa. Wśród przybrzeżnej roślinności mienią się w słońcu ważki, na wystających rzecznych piaszczystych mieliznach być może będziemy mogli napotkać takie ptaki jak: pliszki siwe i żółte, zimorodki, piskowce, kaczki krzyżówki, nurogęsi. Ze względu na wyjątkowe walory przyrodnicze rzeka Radomka w obrębie Puszczy Kozienickiej objęta jest zasięgiem Europejskiej Sieci Ekologicznej NATURA 2000.
Obszary Natura 2000 to forma ochrony przyrody wprowadzana w Polsce po przyłączeniu naszego kraju do Unii Europejskiej. Są to tereny najważniejsze dla zachowania zagrożonych lub bardzo rzadkich gatunków roślin, zwierząt czy charakterystycznych siedlisk przyrodniczych, mających znaczenie dla ochrony wartości przyrodniczych Europy.
Szlaki rowerowe
Szlak czerwony znakowany, długość 50 km (teren KPK — 35 km) trasa: Bartodzieje PKP — Goryń — Stare Mąkosy — Stoki — rez. Ponty — Augustów –rez. Źródło Królewskie — Garbatka-Letnisko — Czarnolas.
Dolina rzeki Radomki
Materiały dostarczono z informacji turystycznej w Kozienicach
Renata Maj it-kozienice@wp.pl, tel./fax: +48 48 614 36 99
- Radomka
- Trochę historii
- Walory przyrodnicze
- Ważniejsze dopływy
- Ważniejsze miejscowości
- Powiązane artykuły
Radomka
(dawniej Radomirz, Radomierza, Radomira) lewobrzeżny dopływ Wisły długości około 100 km, dorzecze 2000 km kw. Wypływa z lasów Koneckich z rezerwatu „Puszcza u źródeł Radomki” na wysokości 310 m n.p.m., ok. 4 km na południe od Przysuchy. Radomka to rzeka nizinna, silnie meandrująca, z licznymi trawiastymi wysepkami, malowniczo wkomponowana w lasy Puszczy Kozienickiej i tereny rolnicze. Po zejściu z rejonu wzgórz płynie w dość szerokiej pradolinie będącej pozostałością po lądolodzie. Ujście Radomki do Wisły znajduje się we wsi Kłoda nieopodal Ryczywołu.
W środkowym jej biegu, w Domaniowie utworzono zbiornik retencyjno-rekreacyjny o powierzchni ok. 500 ha. Jest to drugi co do wielkości zbiornik zaporowy (po Zalewie Zegrzyńskim) w województwie mazowieckim.
Trochę historii
Pierwsze wiadomości historyczne o tej rzece pochodzą z lat 1250 i 1256 r. Stanowiła ona niegdyś granicę pomiędzy województwami sandomierskim, a mazowieckim. Znana była z żeremi bobrowych. W 1256 r. Leszek Biały zezwolił zakonowi Miechowitów na łowienie bobrów w rzekach Radomce i Wiśle. Radomka w zachodniej części Puszczy Kozienickiej przepływała przez lasy tworząc liczne rozwidlenia. W okresie zaboru austriackiego była częściowo wykorzystywana do spławu drewna. Na początku XIX w. rząd Królestwa Kongresowego chcąc jąuspławnić dla ułatwienia wywozu drewna (którego część się marnowała z braku dróg idących w kierunku Wisły) nakazał pomiędzy licznymi ramionami rzecznymi wykopać kanał. Prace prowadzone były pod kierunkiem Stanisława Staszica. Podobną regulację Radomki w późniejszym okresie przeprowadził w swoich dobrach Brzoza hr. Ożarowski. Zmiana regulacji była nieraz przyczyną wielu spraw granicznych ciągnących się latami.
Walory przyrodnicze
Dolna Radomka poniżej Jastrzębi do ujścia charakteryzuje się na większości odcinka, naturalnym i nieuregulowanym przebiegiem koryta. Brzegi rzeki porastają zarośla wierzb wąskolistnych, lasy łęgowe oraz ziołorośla. W urwistych brzegach gniazdują zimorodki oraz jaskółki brzegówki, zaś na piaszczystych i łagodnych brzegach spotkać można brodźce piskliwe. Te ptaki należące do rzędu siewkowych upodobały sobie zwłaszcza odcinek dolny od Brzozy do ujścia. Łącznie, w okresie lęgowym, z doliną rzeki związanych jest około 120 gatunków ptaków. Żerują tutaj trzcinowiskach spotkać można rzadkie bociany czarne, w błotniaki zbożowe, brzęczki, strumieniówki oraz bąki. Obszary łąk , i turzycowisk zamieszkują w okolicach Lewaszówki | i Mąkosów takie gatunki jak: derkacz, czajka, rycyk, krwawodziób, krzyżówka, cyranka, kszyk. Nad wodami spotykane są w liczbie kilkunastu par remizy i dziwonie. Dolna Radomka jest od kilkunastu lat ponownie ostoją dla bobra, którego kilka rodzin upodobało sobie zarośnięte wierzbami brzegi rzeki, w których kopią rozrodcze nory. Czyste wody, duża ilość ryb i naturalny brzeg rzeki sprzyjają występowaniu wydr. Jedną z głównych wartości przyrodniczych doliny Radomki są rozległe łąki wilgotne i świeże pełne kwitnących knieci błotnych, firletek, jaskrów czy złocieni. Na ich obrzeżach i skrajach lasu spotyka się kolorowe płaty muraw ciepłolubnych, gdzie rosną macierzanki, goździki, rozchodniki i porosty. Miejsca te są lęgowiskami rzadkich świergotków polnych czy częstszych skowronków borowych. Kwieciste murawy, ziołorośla, łąki ze starorzeczami sprzyjają występowaniu licznych gatunków motyli, takich jak: czerwończyk nieparek, paź żeglarz czy rzadkich i cennych modraszków. Ze względu na wyjątkowe walory przyrodnicze rzeka Radomka w obrębie Puszczy Kozienickiej objęta jest zasięgiem Europejskiej Sieci Natura 2000-PLB140013 „Ostoja Kozienicka”, a ujściowy jej odcinek znajduje się w obrębie Natury 2000-PLB 140004 „Dolina Środkowej Wisły”
Ważniejsze dopływy
Mleczna z Pacynką, Leniwa z Narutówką, Jastrzębianka, Szabasówka z Korzeniówką, Tymianka. Rzeki te odgrywały znaczącą rolę w życiu gospodarczym okolicznych wsi. Istniały tu liczne młyny, tartaki, huta szkła w Stokach i Hucie, fajansiernia w Jedlni założona w 1841 r. przez rosyjskiego generała Aleksandra Bezeka.
Ważniejsze miejscowości
Przysucha, Wieniawa, Mniszek, Przytyk, Jedlińsk, Brzoza, Głowaczów, Ryczywół. Puszczański odcinek rzeki zaczyna się na wysokości wsi Jastrzębia.
Jastrzębia — ślady osadnictwa pochodzą z neolitu (narzędzia krzemienne i pochówki nad Radomką), wieś puszczańska wzmiankowana już w 1191 roku, należała do dóbr królewskich w starostwie grodowym radomskim, ekonomii kozienickiej. Mieszkali tu kmiecie, łowcy i bartnicy. Znajduje się tu dom z 1.873r., przydrożna kapliczka św. Jana Nepomucena z XIX w, męczennika czczonego jako patrona chroniącego od utonięć i powodzi.
Głowaczów — znany ośrodek twórczości sztuki ludowej. Miano Głowaczowa wywodzi się od znamienitego rycerskiego rodu, od średniowiecza osiadłego z nadania księcia mazowieckiego Ziemowita III w pobliskiej wsi Leżenice. Na jej gruntach w 1390 r. Jan Głowacz z Leżenie postawił pierwszy drewniany kościół. Na terenie Głowaczowa miały miejsce walki z okresu powstania styczniowego i II wojny światowej. W miejscowości znajduje się kościół z XIX-wiecznymi epitafiami, na rynku zachowały się kapliczki z XIX w., stoi też pomnik ku czci żołnierzy i ludności cywilnej poległych w II wojnie światowej i pomnik ku czci Marszalka Józefa Piłsudskiego.
Brzoza — osadnictwo w jej rejonie sięga czasu neolitu. Wieś królewska, ulokowana na prawie magdeburskim przez króla Kazimierza Wielkiego. W XVIII w. otrzymał ją uchwałą sejmową kuchmistrz koronny Adam Poniński, który przegrał ją w karty do Piotra Ożarowskiego i od 1778 do 1909 r. Brzoza była własnością Ożarowskich. Ożarowscy zaczęli trzebić obszary leśne i na karczowiskach zakładać kolonijnie urządzone wsie. W ten sposób powstał Adamów, Marianów, Ursynów, Stanisławów i Cycelówka. Po I wojnie światowej do 1941 r. dobra brzóżkie należały do Heydlów. Pałac spalony przez Niemców w 1939 r., część parku pałacowego zajmuje obecnie szkoła. Kościół klasycystyczny p.w. św. Bartłomieja z lat 1855 – 56 został wzniesiony i wyposażony staraniem gen. Adama Ożarowskiego. Znajduje się w nim barokowa, rzeźbiona w drewnie ambona sprowadzona z opactwa Cystersów w Oliwie oraz płaskorzeźby i 1635 r. Przy szosie Brzóza-Sewerynów rośnie ponad 300 lip i kasztanowców-aleja uznana za pomnik przyrody.
Ryczywół — miejscowość położona na dawnym szlaku handlowym z Rusi Halickiej na Śląsk. Początki jej sięgają XIII w. Na mocy przywilejów Jagiełły z 1409 r. miejscowość otrzymała prawa miejskie, a w 1869 r. je straciła w odwet za liczny udział mieszkańców w powstaniu styczniowym. Po powstaniu styczniowym car Mikołaj nadał dobra Ryczywół pułkownikowi Dymitrowi Selwanowi. W murowanym kościele, wzniesionym w latach 1876 — 1884, rokokowa rzeźba Chrystusa Zmartwychwstałego oraz dzwon z 1644r.
Radomka stanowi naturalną granicę pomiędzy lasami Puszczy Kozienickiej i Puszczy Stromeckiej oraz płn. — zach. granicę Kozienickiego Parku Krajobrazowego. Spływ rzekąlub wędrówka piesza wzdłuż jej brzegów, z lornetką czy aparatem fotograficznym dostarczą wielu wrażeń. Zachęcamy wszystkich do poznania doliny Radomki, jej walorów przyrodniczych oraz dziedzictwa kulturowego.
Kozienicki Park Krajobrazowy — Plac Konstytucji 3 Maja 3, 26 – 670 Pionki
opracowanie: Jolanta Tabor (KPK), Fotografie: Artur Tabor / KPK, DTPsystem
Policzna — prześliczna, Czarnolas — wyżywi nas…
Policzna — prześliczna, Czarnolas — wyżywi nas…
Materiały dostarczono z informacji turystycznej w Kozienicach
Renata Maj it-kozienice@wp.pl, tel./fax: +48 48 614 36 99
- Dzieje najstarsze
- W czasie zaborów i I wojny światowe
- Wiek XX
- Czas wojny i okupacji
- Policzna
- Czarnolas
- Gródek
- Zwada Stara
- Sieć szlaków turystycznych
- Imprezy na terenie gminy Policzna
- Miejsca Pamięci Narodowej w gminie Policzna
- Obiekty zabytkowe — dziedzictwo kulturowe gminy
- Walory przyrodnicze
- Powiązane artykuły
Tak pisał wielki mistrz polskiego Renesansu Jan Kochanowski. Na policko-czarnoleskiej ziemi spędzał znaczną część swojego życia, gdzie powstały najznakomitsze jego dzieła. Muzeum w Czarnolesie odwiedza rocznie kilkadziesiąt tysięcy turystów z kraju i zagranicy.
Poza Czarnolasem warto odwiedzić i zobaczyć Policznę, Gródek, Antoniówkę i inne miejsca na terenie gminy. Znajduje się tu szereg cennych zabytków naszej historii, kultury oraz obszarów o cennych walorach przyrodniczych. Życzliwi ludzie, czyste powietrze, otulina Kozienickiego Parku Krajobrazowego, szereg zabytków, wolne tereny do zagospodarowania to nasze atuty, które powinny Państwa zachęcić do odwiedzenia gminy.
Dzieje najstarsze
Za pierwszych Piastów, gdy między Radomiem a Wisłą szumiała Puszcza Radomska, jedynym punktem osadniczym na terenie należącym do obecnej gminy była wieś Policzna. Ludzie którzy tu mieszkali, dostosowali swoje zajęcia do potrzeb podróżnych, krzyżowały się tu ważne drogi. Jedna z nich prowadziła z południa (Krakowa. Sandomierza, Opatowa) na północ, przez Kozienice do przeprawy w Świerżach, a stamtąd na Mazowsze. Druga szła z zachodu (Wrocławia, Poznania) przez Radom do przeprawy na Wiśle w Sieciechowie. Do XIV w. Sieciechów, będący siedzibą kasztelanii, bronił przeprawy przez Wisłę przed napadami jadźwingów. Litwinów i Tatarów. Dlatego też w okolicy Sieciechowa, po lewej stronie Wisły, istniały urządzenia wojskowo-obronne. O ich istnieniu świadczą nazwy wsi: Gródek. Zawada. Bronowice. W Gródku do dziś istnieje miejsce zwane „grodziskiem”. Dla ułatwienia obrony stawiano na obszarze zagrożenia przeszkody — brony, zawady.
W średniowieczu cała Puszcza Radomska była własnością królewską. W okresie rozbicia dzielnicowego władcy przekazywali majątki państwowe ludziom zasłużonym lub w zastaw za pożyczki, które zaciągali u możnych na rosnące potrzeby skarbu państwa. Możliwe, że Policzna i należące do niej ziemie w ten sposób stały się własnością potężnego rodu Slizów herbu Habdank.
Ok. 1470 r. Jan Kochanowski — dziad poety, syn Dominika z Kochanowa, sędzia radomski, ożenił się z Barbarą, córką Piotra Śliza. Ona w posagu otrzymała wieś Czarnolas. Tu Kochanowscy wybudowali dwór. w którym przeżyło kilka pokoleń zapoczątkowanego przez nich rodu. Prawie wszystkie włości Slizów. położone w obrębie dzisiejszych granic gminy Policzna, znalazły się w XVI w. w ręku rodziny Kochanowskich. W późniejszych latach wsie były sprzedawane i ponownie odkupywane. Czarnolas w posiadaniu potomków fana Kochanowskiego był da 1680 r., Gródek ł Zawada również przez ok. 100 lat należały do rodu Kochanowskich. W ich posiadanie wszedł Andrzej Kochanowski, syn Dobiesława z Opatek. poprzez małżeństwo z Anną Mysłowską, właścicielką połowy tych wsi. W 1542 r. odkupił on od pozostałych właścicieli ich części i stal się jedynym dziedzicem Gródka i Zawady. W XVI w. ufundował kościół w Gródku.
Ród Kochanowskich wszedł w posiadanie ziemi policko-czarnoleskiej w czasach panowania lagiellonów. kiedy Polska przeżywała okres silnego rozwoju gospodarczego. Powstawały wtedy folwarki. Do uprzemysłowione! Europy, oprócz zboża, wywożono także produkty pozyskiwane z istniejących tu okolicznych obszarów leśnych. Pierwsze folwarki, przy których powstały wsie założyli Slizowle w Policznle. Świetlikowej Woli, Czarnolesie. Gródku i Zawadzie. Wytworzyły się wtedy specjalne grupy ludności trudniące się zawodowo przemysłem leśnym: drwale, cieśle, Smolarze, kurzacze. maziarze, popielarze, węglarze, gontarze.
Niestety okres rozkwitu Polski został zahamowany w XVII w. licznymi wojnami: kozackimi, szwedzkimi, tureckimi I wewnątrz dynastycznymi. Podczas „potopu” Szwedzi zbudowali w Oleksowie obozy wojskowe, z których wyruszali do okolicznych wsi po kontrybucję. Wtedy to został okradziony kościół w Gródku, a plebania i szkoła spalone. Zniszczony był także kościół w Policznle. W 1673 r. właściciel Policzny PioJr Kochanowski, wybudował nową drewnianą świątynię z dzwonnicą.
W kwietniu 1656 r. Czarnolas. Gródek i Zawada znalazły się na szlaku przemarszu wojsk Stefana Czarnieckiego, które z Sandomierza przez Zwoleń zmierzały w kierunku Warszawy. Główne siły Czarnieckiego zatrzymały się w Zawadzie. Stąd wyruszyły w kierunku Warki, pod którą pokonajy Szwedów. Ogólnemu zubożeniu i upadkowi kraju towarzyszył głód i choroby. Istnienie cmentarza cholerycznego w Polic/nie świadczy, że epidemie zbierały ogromne żniwo.
Podupadły dwory, szlachta pozbywała się swoich majątków i tak Lędzcy utracili w 1680 r. Czarnolas, a Kochanowscy Policznę w 1718. Inne wsie przez następne 200 lat często zmieniały właścicieli.
W czasie zaborów i I wojny światowe
Na początku XX w. gmina Policzna przeżywała rozkwit. Głównym zajęciem włościan było rolnictwo, prowadzono też hodowlę rasowych koni. przetapiano darniową rudę żelaza, z miejscowych pokładów piasku wytapiano szkło, postawiono tartak, istniała smolarnia. gorzelnia i warzono piwo. W latach 1861 –62 powstała w Polic/nie pierwsza cegielnia, (następna w latach 80-tych) na terenie majątku hr. Przeździeckich. Z cegły tam produkowanej wybudowano nowy kościół, pałac, budynki dworskie, karczmę.Po likwidacji szkól parafialnych w Policznie. w majątku hr. Przeździeckich działała prywatna szkoła początkowa, którą władze carskie zlikwidowały w 1892 r.
W 1810 r. gmina Policzna weszła w skład nowo utworzonego powiatu kozienickiego. Do 1864 r. powiat tworzyły patrymonialne gminy dominialne — Policzna i Czarnolas. Do 1908 r. nie pozwoliły na ponowne jej otwarcie, dlatego też w tym czasie nauczanie było tajne. W Policznie zajmowała się nim Wanda z Czarneckich Targońska — żona administratora majątku hr. Przeździeckich. która za swoją działalność oświatową w 1922 r. otrzymała Order Polonia Restituta. Dzięki jej staraniom władze carskie zezwolijy na prowadzenie prywatnej szkoły początkowej w Policznie. która finansowana była przez właściciela majątku hr. Stefana Przeździeckiego. Prywatne szkoły powstały leż w Zawadzie (1909 r.) i w Garbatce (1910 r.).
W czasie rewolucji 4 grudnia 1905 r. odbyła się chłopska manifestacja w Policznie. 2000 osób ze sztandarami z godłem polskim przeszło z Policzny do Gródka. Chłopi domagali się samorządu gminnego i wprowadzenia języka polskiego do szkół i urzędów.
W czasie I wojny światowej gmina Policzna stała się widownią walk toczonych między armiami Rosji i Austrii w ramach tzw. operacji dęblińskiej. Już w X 1914 r. w ogniu walk znalazły się wsie: Policzna, Wilczowola. Świetlikowa Wola, Czarnolas, Wólka Policka, Garbatka. Gródek i Zawada. Do 20 X 1914 r. stacjonowały w Policznie wojska rosyjskie. Tego dnia doszło do bitwy w Świetlikowej Woli. W nocy z 20 na 21 października Policznę zajęli Austriacy. Tu. od strony Czarnolasu, 21 X przybył (ózef Piłsudski z oddziałami I Brygady Legionów Polskich walczących u boku Austrii. W dniach 22 – 26 X polscy legioniści stoczyli walki w lasach między Policzna. Laskami i Anielinem. Austriackie służby tyłowe, znajdujące się w Policznie. były pod obstrzałem artylerii rosyjskiej ulokowanej w fortecach Dęblina i Zajezierza. Podczas tej bitwy wieś przestała istnieć. Zniszczeniu uległy też Wólka Policka, Garbatka, Gródek i Zawada. W 1916 r. założono cmentarz wojenny w Policznie. na który przeniesiono szczątki ok. 1200 poległych żołnierzy austriackich, w tym Polaków z oddziałów: .Krakowskie Dzieci” i „Staszki”. Na parafialnym cmentarzu w Gródku pochowano ok. 1000 żołnierzy.
Wiek XX
Gmina Policzna po odzyskaniu niepodległości należała do powiatu kozienickiego. Była jedną z większych gmin w powiecie. Na jej terenie znajdowały się 3 majątki ziemskie: w Policznie — własność Przeździeckich: w Czarnolesie –Stanisława Zawadzkiego: w Świetlikowej Woli — Stanisława Pieniążka.
Największymi wsiami były Policzna i Garbatka. W tym czasie wzrosło znaczenie Czarnolasu jako miejsca kultu związanego z życiem i twórczością lana Kochanowskiego. W 1931 r. w całym kraju, a szczególnie w Czarnolesie i w Zwoleniu. uroczyście obchodzono 400-leclc urodzin poety.
W 1919 r. Rząd Polski wydał dekret o obowiązku szkolnym, dlatego też w wielu wsiach na terenie gminy Policzna powstawały jedno, cztero i siedmioklasowe publiczne szkoły podstawowe.
Policzna przed 1939 r. była jedną z najbardziej aktywnych społecznie gmin w powiecie kozienickim.
Czas wojny i okupacji
W pierwszym tygodniu wojny mieszkańcy gminy byli świadkami niemieckich bombardowań linii kolejowej biegnącej przez Garbatkę oraz szosy Radom • Zwoleń — Puławy. Pracownicy gminy, właściciele miejscowych majątków ziemskich uciekli za Wisłę. Nie powrócił właściciel majątku w Policznie hr. Antoni Przeździecki. który został aresztowany w Wilnie i wywieziony na Syberię, gdzie zmarł w 1945 r.
9 września 1939 r. pojawiły się w rejonie Garbatki i Policzny pojazdy pancerne f dywizji lekkiej 10 armii niemieckiej, która wcześniej zajęła Pionki i Kozienice. Armia ta otoczyła wycofujące się w kierunku Wisły rozbite oddziały polskiej armii „Prusy”. 10 września w Policznie doszło między nimi do krótkiej walki.
Do końca września przez teren przedzierały się rozproszone oddziały wojska polskiego, leszcze 2 października przeszedł tedy Wydzielony Oddział Kawalerii Wojska Polskiego dowodzony przez mjr. Henryka Dobrzańskiego –Hubala”. Mieszkająca na terenie gminy ludność żydowska została zamknięta w gettach m.in w Garbatce i majątku hr. Antoniego Przeździeckiego w Policznie. Majątek ten przejęli Niemcy tworząc tu Liegenschaft, w pałacu było sanatorium dla SS-manów. Do czasu likwidacji getta w i 942 r. pracowali w nim Żydzi, później jeńcy radzieccy.
Pierwsza organizacja ruchu oporu na terenie gm. Policzna powstała w Garbatce jesienią 1939 r. Istniała tu placówka Polskiej Organizacji Zbrojnej (POZ). Dowódcą kompanii zorganizowanej na terenie Garbatkl. Gródka i Zawady był por. rez. [ózef Pietrzak ps. .Bohun”. W lutym 1940 r. placówka ta weszła w skład Związku Walki Zbrojnej (ZWZ). który dał początek utworzonej w 1942 r. AK. Od lutego 1940 r. do lipca 1942 r. Garbatka była siedzibą władz kozienickiego obwodu ZWZ-AK działającego pod kryptonimem .Krzaki”. W obwodzie .Krzaki” gm. Policzna stanowiła placówkę nr 8. Jej komendantem od 1942 r.bylpchor. Władysław Sztobrynps. .Władek”, a po jego aresztowaniu Wacław Ogonek ps. „Gustaw”. Od jesieni [ 939 r. zaczęto tworzyć komórki konspiracyjnej organizacji ludowej i z chwilą utworzenia BCh większość ludowców opuściła ZWZ. Komendantem w gminie Policzna był Władysław lędra ps. .Jawor”, a dowódcą oddziałów BCh w obwodzie kozienickim mianowano por. rez. Władysława Molendę ps. „Grab”.Scalenie BChiAK nastąpiło IIX 1942 r.
W marcu 1940 r. por. rez. Zygmunt Rafalski ps. .Sulimczyk” z Policzny razem z zarządcą majątku i wikarym zorganizowali placówkę Narodowej Organizacji Wojskowej (NOW). 21 czerwca 1941 r. oddział ten został podporządkowany ZWZ, zachowując dotychczasową strukturę.
Oddziały zbrojne działające na terenie gm. Policzna broniły miejscowej ludności, prowadziły akcje zbrojne przeciwko Niemcom. W 1944 r. połączone siły AK i BCh stoczyły bitwy na Grzywaczu w Piątkowie (28 marca), pod Molendami (7 kwietnia), a 11 czerwca był szturm na pałac w Policznie.
W akcjach odwetowych Niemcy pacyfikowali wsie. więzili i rozstrzeliwali w masowych egzekucjach mieszkańców i wywozili ludzi do obozów zagłady.
12 lipca 1942 r. — w Garbatce-Letnisku. Garbatce Długiej i Gródku aresztowano 973 osoby, rozstrzelano na miejscu 63 osoby narodowości żydowskiej i kilku Polaków.
12 czerwca 1943 r. — żandarmi ze Zwolenia aresztowali 36 mieszkańców Policzny. Na miejscu rozstrzelano 28 osób. spalono zabudowania, niektórych wywieziono do Oświęcimia.
19 czerwca 1943 r. — żandarmi ze Zwolenia zamordowali 19 mieszkańców wsi Piątków.
22 lipca 1943 r. — Niemcy rozstrzelali w zbiorowej egzekucji i 0 mieszkańców Molend.
3 kwietnia 1944 r. — po walce żandarmów zwołeńskich z oddziałem BCh — AK .Tomasza” w Piątkowie na Grzywaczu. Niemcy zrobili obławę w Zawadzie i Bierdzieży. Aresztowano wtedy 9 osób i wywieziono do obozów zagłady.
5 – 7 kwietnia 1944 r. — w czasie akcji o kryptonimie. April” oddziały żandarmerii, policji i Wehrmachtu, wsparte wozami pancernymi i samolotami, otoczyły północno-wschodni rejon Puszczy Kozienickiej. We wsi Molendy zaatakowali oddziały partyzanckie AK — BCh „Gryfa” I „Tomasza”, które dopiero po całodziennej walce zdołały się wycofać z okrążenia. W czasie tej akcji aresztowano 357 Polaków. W Wielki Piątek 7 kwietnia w publicznej egzekucji w Zwoleniu rozstrzelano 25 osób z tej grupy, a 3 32 wywieziono do Radomia, a stamtąd do obozu Gross-Rosen.
21 czerwca 1944 r. w odwecie za napad oddziałów AK i BCh na pałac Przeździeckich i śmierć Bergera oraz lordana Antoniówka została przez Niemców spacyfikowana. Mieszkańcy, ostrzeżeni o mającej rozpocząć się akcji, starali się ukryć w lesie. Uciekających Niemcy ostrzeliwali z samolotów. Wieś obrabowano i spalono. Z 36 zagród, istniejących w tej wsi, ocalały tylko trzy. W 1990 r. odsłonięto pomnik upamiętniający tragedię tamtych dni. Ponadto spalono także jedną zagrodę we wsi Patków i zamordowano tam sześcioosobową rodzinę. W czasie akcji aresztowano 422 mężczyzn napotkanych w innych wsiach. Wielu wywieziono do obozów zagłady i na przymusowe roboty do Niemiec.
Policzna
Nazwę swą bierze od słowa „polica” oznaczającego duże pole. Najstarsza wzmianka o Policznie pojawiła się w dokumencie z 1191 r. wystawionym przez Kazimierza Spiawiedliwego.Był to wykaz dochodów nowo założonej kolegiaty sandomierskiej. Otrzymała ona z nadania Kazimierza Sprawiedliwego dochody i dziesięciny z licznych wsi, położonych na terenie księstwa sandomierskiego, wśród których wymieniona została właśnie Policzna.
W XV w. właścicielami Policzny byli Mikołaj Śliz herbu .Habdank” i jego syn Piotr. Ostatnią właścicielką wsi z rodu Ślizów była córka Piotra. Barbara Kochanowska. Po jej śmierci Policznę otrzymali jej synowie, którzy sprzedali ją w 1519 r. Jakubowi Bialaczowskiemu herbu .Odrowąż”. Po śmierci Andrzeja Bialaczowskiego w 1550 r. wieś otrzymała jego siostra Anna Kochanowska, matka poety Jana Kochanowskiego z Czarnolasu. Policzna pozostała własnością rodziny Kochanowskich do 1718 r. Byfa to największa wieś w dobrach Kochanowskich. Dopiero w 1718 r. Paweł Kochanowski, kasztelaniec czchowski. nie wywiązawszy się z zaciągniętego wcześniej długo, oddał ją w ręce Adama Szaniawskiego kasztelana lubelskiego. Od lej pory wieś zmieniała właścicieli.
Od czasu nabycia dóbr polickich w 1884 r. przez hr. Przeździeckich nastąpiło duże ożywienie życia gospodarczego i społecznego Policzny. Gdy majątkiem administrował S. Targowski powstała na terenie majątku cegielnia, gorzelnia, warsztaty tkackie i koronczarskie, stawy rybne. Hrabina Maria Przeździecka wybudowała (u pałac i z własnych funduszy rozpoczęła budowę nowego kościoła.
Rozwój wsi przerwała I wojna światowa. Przez ten teren przechodziły oddziały pierwszej brygady legionów Józefa Piłsudskiego. Policzna została całkowicie zniszczona w czasie bitwy, która rozegrała się 21 – 26 października 1914 r. Z tego okresu pozostały ślady po budynkach i okopach oraz cmentarz wojenny w miejscu krwawych zmagań 13 pp 5 dp armii austro-węgierskiej z oddziałami strzelców syberyjskich (wśród których byli polscy zesłańcy), na którym pochowano ok. 1200 poległych żołnierzy.
Na początku II wojny światowej 10 września 1939 r. Niemcy wkroczyli do Policzny. Jesienią powstała placówka Związku Walki Zbrojnej, a jej komendantem został ppor. J. Stępień. Ostatnią wielką akcję terrorystyczną przeprowadzili Niemcy w czerwcu 1944 r. Tym razem pretekstem była próba zbrojnego podziemia likwidacji załogi niemieckiej i uwolnienia 80 jeńców radzieckich z majątku Policzna. 11 czerwca 1944 r. połączone oddziały AK ..Huragana” i BCh „Tomasza”, pod dowództwem W. Molendy .Graba”, uderzyły na mocno obwarowany przez oddział SS pałac majątku. Jeńców uwolniono, pałacu nie zdobyto, ale w ręce partyzantów wpadli dwaj wysocy urzędnicy — Rei hołd Berger — szef dystryktu radomskiego do spraw gospodarczych i Karl lordan — Inspektor naczelnych władz Generalnej Guberni z Krakowa, którzy przypadkowo znaleźli się w Policznie. Obaj zostali straceni. W odwecie za śmierć dwóch hitlerowców Niemcy rozstrzelali 19 czerwca w publicznej egzekucji w Zwoleniu 44 zakładników przywiezionych z więzienia w Radomiu oraz spacyfikowali wioski z pogranicza gmin Suskowola i Policzna. Policzna została wyzwolona spod okupacji niemieckiej 14 stycznia 194 5 r.
Dopuszcza się stosowanie każdej z tych form: Policzna, Policznej, Policzny. W tej sprawie wypowiedział się wybitny językoznawca Profesor Jan Miodek.
Czarnolas
Nazwa wsi pochodzi od jej położenia wśród czarnego, liściastego lasu. W XV w. Czarnolas należał do Piotra Śliza. który ok. 1470 r. przekazał go (jako wiano) córce Barbarze, żonie Jana Kochanowskiego z Kochanowa. dziadowi poety. Kochanowscy wybudowali tu dwór, w którym zamieszkali. W 1519 r. wieś odziedziczyli ich synowie Piotr i Filip. W 1559 r. część po Piotrze przeszła na jego syna Jana — poetę, który zamieszkał w Czarnolesie dopiero ok. w 1570 r. budując własny. Ok. 1602 r. wieś przejęła córka poety Poliksena. W późniejszych latach dobra czarnoleskie nalcżajy do różnych właścicieli. W 1761 r. książę lózef labłonowski wykupi! Czarnolas, jako wieś wtedy już bardzo podupadłą, aby zachować dla potomnych pamiątki po najwybitniejszym poecie doby renesansu. Czarnolas w świadomości Polaków bardzo mocno związany jest z osobą poety 1 jego twórczością, zajmuje ważne miejsce w narodowej kulturze.

Od 1961 r. w dawnym dworku Jabłonowskich urządzone zostało Muzeum Jana Kochanowskiego, w czerwcu 1980 r. stanął pomnik poety odlany w brązie, dzieło Mieczysława Wellera. Poeta przedstawiony jest w uroczystym stroju dworskim z ozdobnym łańcuchem na piersiach — oznaką urzędu wojskiego sandomierskiego i z różą — symbolem poezji trzymaną w założonych do tylu rękach, wita symbolicznie przybyszów na progu swego domu.
Gródek
Wczasach kształtowania się państwa polskiego, na terenie dzisiejszej wsi Istniała warownia mająca charakter wojskowo-obronny. lej zadaniem było powstrzymanie najeźdźców, którzy po przekroczeniu Wisły kierowali się w głąb kraju. Do dziś istnieje miejsce nazywane przez mieszkańców grodziskiem. Z czasem w pobliżu warowni powstała osada nazwana Gródkiem. Istniała już w XI w.. bowiem założony klasztor benedyktyński w Sieciechowie otrzymał na swoje uposażenie wiele osad, wśród których był Gródek i Policzna. W rękach Kochanowskich ..Korwin’ znalazł się przez małżeństwo ówczesnej właścicielki Anny Mysłowskiej z Andrzejem Kochanowskim (stryjecznym bratem poety). W latach 15! 95 Andrzej ufundował kościół p. w. Świętej Trójcy (obiekt zabytkowy). Fundatorzy kościoła zmarli bezdzietnie. Spadkobiercą majątku został synowiec po bracie lanie Kochanowskim. To on wystawił epitafium stryjowi z malowaną, lezącą postacią zmarłego, stosownym napisem oraz herbem Korwin. W czasie I wojny światowej w 1914 r. w rejonie Gródka toczyły się walki wojsk a ust ro-węgierskich z rosyjskimi. Z tego okresu na cmentarzu znajdują się mogiły poległych żołnierzy
Zwada Stara
Na terenie wsi w czasach pierwszych Piastów ustawiane były przeszkody • zawady, które uniemożliwiały najeźdźcom po przekroczeniu Wisły w Sieciechowie przemarsz w głąb kraju. Powstała tu wieś Zawada w XV w. należała do rodziny Slizów. Pod koniec XVI w. bvla własnością Andrzeja Kochanowskiego. WI pol. XIX w. Zawada była dużą liczącą się wsią. W X 1914 r. na jej terenie wojska rosyjskie stawiały opór atakującym Ich siłom austriackie. W Zawadzie Starej w 1909 r. powstała szkoła i mimo wojny już w 1915 r. wznowiła działalność. Budynek szkoły wybudowany w 1913 r. został w J935 r. rozbudowany. Kierownikiem w latach 1924 – 29 był (ózef Pietrzak (legionista 6 kompanii 3 pp Legionów J. Piłsudskiego), który w 1942 r. został aresztowany, wywieziony do obozu koncentracyjnego i stracony. Szkoła w Zawadzie zapisała się chlubną kartą w życiu miejscowego społeczeństwa, a jej mury opuściło wielu wybitnych ludzi m.ln.: Władysław Molenda ps .Grab” — dowódca BCh i z-ca komendanta obwodu AK .Krzaki”, Stanisław Jagiełło • profesor Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu, publicysta, autor wielu książek. Godnym podkreślenia jest, że każdego roku w Zawadzie Starej odbywa się Zjazd Rakolen organizowany przez Kazimierza Maja (urodzonego w Zawadzie, a zamieszkałego w Warszawie), na który przyjeżdżają wszyscy ci. którzy urodzili się tu i wychowali.
W 1939 r. 50 mieszkańców Zawady Starej wzięło udział w kampanii wrześniowej, prowadzili walkę z okupantem w ruchu oporu, a 5 Zawadczan walczyło pod Monte Cassino.
Sieć szlaków turystycznych
Atrakcyjność środowiska kulturowego i przyrodniczego przesądziła o włączeniu obszaru gminy Policzna w system szlaków turystycznych PTTK.
Szlak żółty znakowany pieszy o łącznej długości 22,2 km: Garbatka-Letnisko — Garbatka Długa — Policzna — Antoniówka — gajówka Miodne — Linów — Miodne. Szlak niebieski znakowany pieszy o łącznej długości 114,2 km: Janowiec — Leokadiów — Czarnolas — Gródek — Garbatka-Letnisko — rez. „Krępiec” — rez. „Źródło Królewskie” — Kozienice — Wola Chodkowska — Studzianki Pancerne — rez. .Olszyny” — Magnuszew — Mniszew.
Imprezy na terenie gminy Policzna
W ostatnią niedzielę maja w Zespole Placówek Oświatowych w Policznie odbywa się festyn rodzinny, mający na celu wspólną zabawę połączoną z kształtowaniem tolerancji i szacunku.
W czerwcu odbywają się Czarnoleskie Spotkania Sobótkowe organizowane w ramach Dni Jana Kochanowskiego. Spotkania Sobótkowe rozpoczynają się „Marszobiegiem po Zdrowie”. Impreza ma charakter czysto turystyczny. Uczestnicy pokonują trasę z Policzny przez Gródek, a kończą przy Muzeum Jana Kochanowskiego w Czarnolesie. W czasie „Sobótek” wręczane są nagrody w konkursach literackich poświęconych wielkiemu poecie, a także występują zespoły i postacie znane ze świata kultury i rozrywki. Ogólna zabawa trwa do późnych godzin nocnych.
Miejsca Pamięci Narodowej w gminie Policzna
1. Pomnik Pamięci Narodowej (ul. Kochanowskiego) poświęcony ofiarom faszyzmu, miejsce rozstrzelania mieszkańców Policzny 12 VI 1943 r.
2. Tablica na murze pałacu Przeździeckich (ul. Przeździeckich) upamiętniająca atak połączonych oddziałów AKi BCh na Niemców I I VI 1944 r.
3. Pomnik Batalionów Chłopskich (ul. S. Żeromskiego) upamiętniający walki oddziałów BCh na terenie powiatu zwoleńskiego i kozienickiego
4. Tablica na filarze bramy kościoła (ul. Sykulskiego) poświęcona żołnierzom polskim z parafii polickiej, którzy zginęli w wojnie w latach 1918 – 1920
5. Cmentarz parafialny — nowy, ul. J. Kochanowskiego — mogiły polskich żołnierzy (Grób Nieznanego Żołnierza), którzy bohatersko zginęli w Policznie 10 IX 19 3 9 r.. zbiorowa mogiła rozstrzelanych mieszkańców Policzny w dniu 12 VI 1943 r.. mogiła pułkownika wojsk polskich Alojzego Czołczyńskiego, uczestnika wojen napoleońskich oraz organizatora i dowódcy Pułku Dzieci Warszawskich w czasie Powstania Listopadowego, mogiła Kazimierza Czarneckiego, oficera wojsk polskich w 1864 r.. grobowiec Wandy i Stanisława Targońskich — zasłużonych działaczy społecznych i oświatowych w gminie Policzna w okresie zaborów i w pierwszych latach po odzyskaniu niepodległości przez Polskę.
6. Pomnik grobowy oraz krzyż to pozostałości cmentarza przykościelnego i drewnianych kościołów. Tablica na ogrodzeniu starego cmentarza (ul. J. Kochanowskiego) upamiętnia miejsce istnienia tu trzech poprzednich drewnianych kościołów (jeden wybudował w 1531 r. Andrzej Białaczowski — dziad poety ze strony matki) i miejsce pochówku zmarłych z rodziny Kochanowskich, w tym również poety Jana z Czarnolasu, przed przeniesieniem go do Kaplicy Kochanowskich w Zwoleniu. Tu spoczywają podobno: żona Dorota i córki poety Urszula i Hanna. Następny kościół wzniosła w tym samym miejscu w 1740 r. Ewa z Szaniawskich Suchodolska. dziedziczka Policzny W tym starym już wówczas kościółku 1892 roku odbył się ślub Stefana Żeromskiego (przyjaciela miejscowego proboszcza. A. Grudzińskiego), a w księgach metrykalnych jest akt jego małżeństwa z Oktawią Rodkiewicz. Świadkiem na ślubie był Aleksander Głowacki (Bolesław Prus).
7. Cmentarz wojenny. Napis na pomniku: „Tu spoczywają żołnierze ł Armii austro-wegierskie] oraz Krakowskie Dzieci — Staszki. którzy polegli podczas I woj. św. w trakcie bitwy 23⁄24 X 1914 r. Spoczywa tutaj 1200 żołnierzy austro-węgierskich i 150 żołnierzy polskich. Cześć ich pamięci”. Antoniówka — obelisk upamiętniający pacyfikację wsi 1944 r. Patków — pomnik upamiętniający śmierć porucznika Mariana Mikulskiego „Zygfryda”, komendanta placówki AK w Zwoleniu, rozstrzelanego przez Niemców 22 VI 1944 r. Gródek — cmentarz parafialny — mogiły poległych żołnierzy w 1914 r. Piątków — pomnik upamiętniający bitwę żołnierzy BCh z żandarmerią niemiecką na Grzywaczu 28 III 1944 r.
Obiekty zabytkowe — dziedzictwo kulturowe gminy
Kościół św. Stefana w Policznie według projektu inż. Jerzego Wernera, został wybudowany z czerwonej fugowanej cegły w stylu ostrołuku nadwiślańskiego, w kształcie krzyża łacińskiego. Dwie potężne wieże gotyckie całe z cegły zakończone betonowymi kwiatonami i krzyżami górują nad całą okolicą. Wspaniałe sklepienia trzech naw spoczywają na filarach z kapitelami. Fundatorką kościoła była Maria z „Tyzenhauzów hrabina Przeździecka. Kościół wybudowano w latach 1889 – 94. Znajduje się w nim 5 ołtarzy. W głównym ołtarzu jest rzeźba Chrystusa na krzyżu wykonana z drzewa lipowego. W nawie poprzecznej krzyżującej z główną są dwie kaplice: po prawej św. Stefana, po lewej św. )ana Nepomucena i jest tu epitafium z fotografią Antoniego Grudzińskiego. W 1895 r. w kościele tym jako jeden z pierwszych ochrzczony został )an Stępień, pochodzący z Policzny — artysta malarz, uczeń lacka Malczewskiego i Ksawerego Dunikowskiego.
Kościół Św. Trójcy w Gródku został ufundowany przez Andrzeja Kochanowskiego, stryjecznego brata lana w 1595 r., natomiast wyposażył go spadkobierca Mikołaj Kochanowski z Sycyny, później wpisany w księgach kościelnych jako protoplasta linii Kochanowskich z Przytyka po ślubie z Anną Podlodowską. Wieża przy drzwiach wejściowych została dobudowana w 1643 r. Kościół zniszczono w 1914 r., odrestaurowany w 1959 r. Wewnątrz kościoła pozostały fragmenty późnorenesansowych polichromii z końca XVI w. Najcenniejszym zabytkiem wnętrza świątyni Jest późnorenesansowe drewniane epitafium Andrzeja Kochanowskiego, fundatora kościoła, wzniesione w 1620 r.. krucyfiks z XVIII w., chrzcielnica — XVII w., organy z końca XIX w. Obok kościoła stoi drewniana dzwonnica z 1896 r.
Pałac Przeździeckich wybudowany w Policznie w latach 1885 – 1888 wg. projektu pochodzącego z Tyrolu inż. Jerzego Wernera. Pałac skomponowany w duchu późnego renesansu francuskiego. Główny gmach to dwukondygnacyjny budynek oblicowany czerwoną cegłą. Dekorację fasad stanowią: gzymsy, pilastry, obramienia okien oraz pjyciny podokienne. Wszystkie te elementy zaczerpnięte są z architektury francuskiej, z czasów Henryka IV i Ludwika XIII. W 1997 r. obiekt nabyli spadkobiercy dawnych właścicieli. Obecnie pałac nie jest dostępny dla zwiedzających.
Muzeum Jana Kochanowskiego w Czarnolesie. Na miejscu, gdzie według tradycji miał stać dworek Jana Kochanowskiego, wznosi się neogotycka kaplica z lat 1826 – 36, będąca obecnie salą wystaw, w krypcie grobowce z prochami właścicieli majątku m.in. labłonowskich i Lubomirskich. Obecny dwór, murowany, zbudowany został pod koniec XIX w. przez Władysława Jabłonowskiego na fundamentach dworu Raczyńskich z I 789 r. spalonego w 1853 r. Dwór, w którym obecnie mieści się muzeum otacza park. Powstał on w pol. XIX w. kiedy to księżna Teresa z Lubomirskich sprowadziła do Czarnolasu Czecha Józefa Slichego, który założył park krajobrazowy. Z dawnego założenia zachowały się stawy i dąb — pomnik przyrody W miejscu słynnej lipy stoi XIX-wieczny kamienny obelisk z symbolicznym sarkofagiem Urszulki. Za pomnikiem znajduje się głaz zwany „ławą Kochanowskiego”, na którym poeta odpoczywał w cieniu lipy. Przed dworem stoi pomnik Jana Kochanowskiego, dłuta M. Weltera, wniesiony z okazji 450 rocznicy urodzin poety Muzeum odwiedza rocznie około 40 tys. turystów z kraju i zagranicy.
Inne zabytkowe obiekty: gorzelnia — budynek murowany i spichlerz z końca XIX w. w Policznie, przydrożna, drewniana XVIII-wieczna kapliczka z barokową figurką św. Nepomucena, cmentarz choleryczny w Policznie.
Walory przyrodnicze
W 2001 r. 13,8% obszaru gminy, znajdującego się na zachód od drogi Kozienice –Policzna — Zwoleń zostało włączone do otuliny Kozienickiego Parku Krajobrazowego. W jej granicach znalazły się cenne pod względem przyrodniczym obiekty m.in. śródleśny staw (użytek ekologiczny) w Patkowie i teren bagien oraz torfowisk zwany Okólny Ług, położony między wsiami: Antoniówka, Patków i Sucha.
Decyzją Wojewody Mazowieckiego Okólny Ług uznany został rezerwatem przyrody. Rezerwat utworzono w 2001 r. dla zachowania siedlisk o charakterze torfowiska przejściowego z charakterystycznymi roślinami i antropofobnymi gatunkami zwierząt, jest jednym z największych tego typu obszarów w Puszczy Kozienickiej. W większości stanowi bezleśny teren z typową roślinnością torfowisk przejściowych i wysokich, szczególnie dużo jest torfowców oraz gatunków rzadkich i chronionych, w tym m.in. rosiczka, żurawina błotna, bagno zwyczajne, grążel żółty, grzybień północny i liczne turzyce. Występuje tu 30 gatunków ważek. 40 gatunków motyli, w tym m.in. paź królowej. W rezerwacie gniazduje m.in. żuraw, rycyk, krwawodziób, bąk. bączek, spotkać też można bociana czarnego i kobuza. Licznie występuje żmija zygzakowata i zaskroniec.
W miejscowościach Policzna i Czarnolas zachowały się dwa parki podworskie z pomnikowymi okazami drzew. Zinwentaryzowano 12 pomników przyrody, są to: 170 – 500-letnie dęby szypułkowe, 200-letnie lipy drobnolislne. 200-letni klon pospolity, 90 – 200-letni grab pospolity oraz sosna wejmutka 120-letnia.
Gmina Warka — informacje ogólne
Gmina Warka — informacje ogólne
Położenie
Warka leży w południowej części województwa mazowieckiego, w powiecie grójeckim.
Geograficznie jest to obszar typowo równinny. Przepływająca przez ten teren rzeka Pilica tworzy malownicze zakola, a na lewym wysokim brzegu rzeki, uroku krajobrazowi dodają głębokie jary.
Cześć południowa gminy to stare lasy dawnej Puszczy Stromieckiej.
Cześć północna to obszary sadów owocowych i plantacji truskawek.
Miasto Warka leży u zbiegu tras samochodowych do Warszawy, Tarnobrzega i Kozienic, przy trasie kolejowej Warszawa — Zakopane. Odległość od stolicy wynosi 56 km w kierunku południowym. Powierzchnia gminy równa jest 201 km2, natomiast samego miasta 26 km2. Ludność gminy to ok. 20.000 mieszkańców, w tym w Warce mieszka ok. 11.000 osób.
Historia
Warka jest jednym z najstarszych miast w Polsce. Nazwa miasta pochodzi najprawdopodobniej od słowa warownia, a nie od warzenia piwa, jak to często można przeczytać w różnych publikacjach.
W średniowieczu istniało tu grodzisko typu obronnego, spełniające również funkcje ośrodka handlowego. Jest to teren obecnej wsi Stara Warka oddalonej od obecnego miasta ok. 4 km.
Położenie nad rzeką ułatwiało mieszkańcom osady handel i przyczyniło się do jej rozwoju. Dlatego gdy w XHI-XIV wieku koryto Wisły przesunęło się i zmienił się bieg Pilicy, osadę przeniesiono na miejsce obecnego miasta. Pierwsza pisana wzmianka o Warce to dokument z 1321 roku, w którym książę czersko-mazowiecki Trojden potwierdza nadanie praw miejskich Warce.
Już w XV wieku Warka słynęła z rozwiniętego rzemiosła, sukiennictwa, szewstwa i oczywiście piwowarstwa. Sława wareckiego piwa sięgała poza granice kraju. W 1483 roku książę mazowiecki Bolesław V nadał wareckiemu browarowi przywilej wyłączności dostaw piwa na dwór książęcy do Warszawy.
W wieku XV i XVI nastąpił okres rozwoju gospodarczego na tych ziemiach. Miasto otrzymało liczne przywileje od panujących tu książąt mazowieckich. Te przywileje oraz dochody z handlu i rozwój rzemiosła przyczyniły się do tego, że Warka stała się ważnym ośrodkiem miejskim na Mazowszu.
Niestety wiek XVII to koniec rozwoju miasta i okolicy, okres wojen i klęsk żywiołowych. Ziemia ta, podobnie jak inne tereny Rzeczpospolitej, zostały spustoszone podczas wojen szwedzkich 1655 – 1660. W 1656 roku hetman koronny Stefan Czarniecki nieopodal miasta odniósł znaczące zwycięstwo w bitwie ze Szwedami, które zaważyło na losach całej wojny.
Dalszy upadek miasta spowodowały wojna północna i konfederacja tarnopolska. Był to już wiek XVIII
Po ostatnim rozbiorze Polski Ziemia Warecka znalazła się pod panowaniem pruskim, a w 1815 roku weszła w skład Królestwa Polskiego.
Wiek XIX i początek XX to stopniowa odbudowa gospodarki przerwana wybuchem II wojny światowej, podczas której nastąpiło całkowite zniszczenie miasta.
Okres II wojny światowej to czas krwawych bitew z Niemcami. W pierwszych dniach sierpnia 1944 roku ciężkie boje toczyli tu żołnierze I Armii WP, natomiast pod koniec sierpnia tegoż roku lotnicy I Pułku Lotnictwa Myśliwskiego „Warszawa” odbyli tu pierwsze loty bojowe i przeszli tzw. chrzest bojowy na Przyczółku Warecko-Magnuszewskim. Warka została wyzwolona 16 stycznia 1945 roku. Ze zniszczeń wojennych ocalało jedynie kilka domów. Po wojnie zaczęto odbudowywać miasto i okolice. Powstawały nowe zakłady, podnoszono z gruzów stare. Włożono wiele trudu nie tylko w odbudowę miasta, ale też we wskrzeszenie życia społecznego i kulturalnego na Ziemi Wareckiej.
Warka związana jest z wieloma wydarzeniami historycznymi oraz postaciami słynnych bohaterów znanych z naszych dziejów: Stefanem Czarnieckim, Piotrem Wysockim i Kazimierzem Pułaskim. Stefan Czarniecki w 1656 stoczył pod Warką słynną bitwę ze Szwedami. Kazimierz Pułaski urodził się tutaj w 1747 roku, wsławił się w walce o wolność Stanów Zjednoczonych Ameryki. Zginął pod Savannah w 1779 roku. Piotr Wysocki, słynny dowódca podchorążych okresu powstania listopadowego (1830−1831), urodził się w Warce w 1797 roku. W czasie powstania kościuszkowskiego naczelnik powstania Tadeusz Kościuszko gościł w mieście.
Warto zobaczyć
W dworku na Winiarach należącym dawniej do rodziny Pułaskich, tzw. Białym Pałacu mieści się obecnie Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego. Znajdują się tu pamiątki po wielkich Polakach: generale Pułaskim, Tadeuszu Kościuszce, Ignacym Paderewskim i Janie Kiepurze.
Natomiast w klasycystycznym dworku mieszczańskim z 1 poł. XIX wieku mieści się Muzeum Historii Warki. W kościele farnym pod wezwaniem Św. Mikołaja pochodzącym z 1 poł. XVI wieku na uwagę zasługują: renesansowy ołtarz główny, ołtarze boczne i kropielnica z piaskowca.
Na rynku miejskim znajduje się zabytkowy ratusz z XIX wieku, obecnie siedziba władz miejskich.
W klasztorze i kościele pofranciszkańskim pw. MB Szkaplerznej warto zobaczyć boczne ołtarze, rokokową ambonę oraz tablice epitafijne.
Na cmentarzu parafialnym grobowiec Piotra Wysockiego oraz groby wielu ludzi zasłużonych dla Warki. Są tu również groby żołnierzy poległych w czasie II wojny światowej, pomnik pomordowanych na Wschodzie, tzw. Krzyże Katyńskie.
Warto odwiedzić także okolice miasta, aby zobaczyć ciekawe zabytki.
W Michałowie Górnym znajduje się pałac z I poł. XIX wieku.
W Nowej Wsi można zobaczyć klasycystyczny dwór murowany i drewniany spichlerz także z I poł. XIX wieku.
W miejscowości Wrociszew godny zwiedzenia jest neogotycki kościół parafialny pod wezwaniem św. Małgorzaty, zbudowany w 1894 roku.
Kultura
Instytucjami zajmującymi się działalnością kulturalną są: Ośrodek Kultury, Sportu i Wypoczynku, Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego, Oddział Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego, Biblioteka Pedagogiczna, Miejsko-Gminna Biblioteka Publiczna, chóry przy kościołach pw. MB Szkaplerznej i pw. św. Mikołaja.
W ramach OKSiW działają: sekcja plastyczna, sekcja taneczna dla dzieci i dorosłych, sekcja nauki języka angielskiego, warsztaty dziennikarskie, warsztaty teatralne, warsztaty fotograficzne, Klub* Melomana, Klub Wolontariuszy, Klub Złotego Wieku, Miejska Orkiestra Dęta „Moderato”.
Muzeum im. K. Pułaskiego oprócz ekspozycji pamiątek po słynnych Polakach, organizuje wystawę dzieł bibliofilskich, obrazów olejnych, starych map, a także organizuje kameralne koncerty, spotkania z wybitnymi ludźmi, imprezy z okazji tradycyjnych świąt.
Władze miejskie organizują coroczne imprezy, promujące Warkę na terenie kraju: „Owocobranie” i „Święto Warki” oraz imprezy o charakterze patriotycznym, przypominające kolejne rocznice: wybuchu powstania styczniowego, odzyskania niepodległości, urodzin i śmierci Kazimierza Pułaskiego.
Rozwojowi turystyki sprzyja położenie gminy na urozmaiconym terenie doliny Pilicy oraz pobliskiego kompleksu lasów dawnej Puszczy Stromieckiej.
Organizacją turystyki w gminie zajmuje się oddział Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego im. W. Krawczyka. Witold Krawczyk to działacz i kronikarz PTTK, który w okresie powojennym wniósł ogromny wkład w odnowienie życia społeczno-kulturalnego Warki. Oddział PTTK prowadzi punkt informacji turystycznej, organizuje rajdy, zloty i różnego rodzaju imprezy turystyczne.
Położona nad Pilicą stanica wodna PTTK organizuje spływy kajakowe malowniczymi zakątkami rzeki i oferuje wypożyczanie sprzętu wodnego turystom.
Odwiedzających naszą gminę zainteresuje na pewno Ośrodek Kultury, Sportu i Wypoczynku, koordynujący działalność sportową i rekreacyjną w mieście. Ośrodek ten to kompleks w skład którego wchodzi nowoczesna hala sportowa na 400 miejsc, kryty basen z zapleczem sanitarno-socjalnym, siłownia i strzelnica pneumatyczna, przystosowana do zawodów strzeleckich.
Przy OKSiW działają różne sekcje sportowe: Halowej Piłki Nożnej. Piłki Siatkowej, Tenisa Stołowego oraz Sekcja Lekkoatletyczna.
W mieście działa też Klub Sportowy WARKA, posiadający trzy boiska piłki nożnej, dwa korty tenisowe, bieżnię i ostatnio zmodernizowany stadion.
Lubiących odpoczywać czynnie zainteresują propozycje ośrodka jeździeckiego Farma „Sielanka”. Wszystkim turystom gmina oferuje bogatą bazę noclegowo-gastronomiczną.
Gospodarka i ekologia
Gospodarka gminy Warka ma charakter przemysłowo-rolniczy. Ponieważ gmina jest ważnym ośrodkiem sadowniczym planuje się tu i prowadzi liczne inwestycje mające na celu ochronę środowiska naturalnego. Miasto posiada nową oczyszczalnię ścieków,wysypisko odpadów komunalnych jest w trakcie etapowej rekultywacji. Warka jest niemal całkowicie zwodociągowana i skanalizowana i w większości zgazyfikowana.
W działalności przemysłowej gminy przeważa przetwórstwo owocowe, którego bazę stanowią okoliczne uprawy jabłek, wiśni i truskawek.
Najbardziej znaczącymi zakładami są: Browary Warka SA… Warwin S.A. i Steinhauser Polska Sp. z o.o. Działa tu wiele mniejszych firm prywatnych, ogółem ok. 1200 podmiotów gospodarczych.
Atuty miasta
Na szczególne wyróżnienie zasługuje fakt, że gmina Warka posiada bazę surowcową dla przemysłu owocowo-przetwórczego. Przyszłym inwestorom oferuje ulgi i pomoc w zakresie formalno-prawnym, partycypację w kosztach uzbrojenia i niskie ceny gruntów.
Gmina i miasto posiada bardzo dobrze rozwiniętą sieć telekomunikacyjną i gazową, wyspecjalizowaną obsługę medyczną.
Dużym atutem jest brak uciążliwego przemysłu, położenie w centralnej części kraju na szlaku kolejowym Warszawa-Zakopane, w niewielkiej odległości od stolicy. Łatwy dostęp do terenów o wysokich walorach przyrodniczych umożliwia rozwój bazy turystycznej i sportowo-rekreacyjnej.
polski
English
Deutsch
Français
Русский