patron

Spała — Informacje ogólne

Spała

3km od Spały znajduje się Bunkier w Konewce
Informacja turystyczna: tel. +48 501 430 321, info@​bunkierkonewka.​eu

W pobliżu znajduje się również wart odwie­dzenia: Bunkier w Konewce, Kościół św. Idziego w Inowłodzu.

Spała to znana miejscowość wypoczynkowa nad rzeką Pilicą w obrębie Spalskiego Parku Krajo­bra­zowego (czytaj str. 32). Nazwa Spała pochodzi od nazwiska rodziny Spałów — właścicieli istnie­jącego nad strumieniem Gać młyna, którego istnienie odnotowano już w 1511 roku. Ze względu na walory przyrodnicze lasów Spalskich odbywały się tu liczne polowania władców Polski i Rosji. Magne­tyzmowi Spały nie oparł się car Aleksander III. W miejscu, gdzie upolował on pierwszego jelenia ułożono z kamieni szaniec Św. Huberta.

Również car Mikołaj II brał udział w licznych, urządzanych z wielką pompą łowach. W 1884 roku wybudowano tu letnią rezydencję Cara Aleksandra III. Tuż po I wojnie światowej tutejszą rezydencję przeznaczono do celów repre­zen­ta­cyjnych Rzeczy­po­spolitej. Kilka­krotnie odwiedzał Spałę Józef Piłsudski, a wiatach 1923 — 1926 często bywał tu Stanisław Wojcie­chowski — ówczesny prezydent RP. Pamiątką z tych czasów jest modrzewiowy kościółek wybudowany w stylu podha­lańskim. We wnętrzu znajduje się ołtarz przed­sta­wiający scenę objawienia św. Huberta a ponad nią ukoro­nowanie Matki Bożej na Królową Polski. Uwagę zwracają piękne witraże.

Stałym bywalcem w Spale był prezydent Ignacy Mościcki, dla którego Spała stała się „drugim Belwederem”. To za jego sprawą sprowadzono tu w 1929 roku symbol Spały — naturalnej wielkości żeliwnego żubra. Mościcki również zainau­gurował w Spale doroczne obchody ku czci patrona myśliwych św. Huberta. Współ­czesne Hubertusy organi­zowane są od 2000 roku. Według władz Polskiego Związku Łowieckiego drugiego takiego Hubertusa w Polsce nie ma.

Będąc w Spale można odwiedzić Dom Pamięci Walki i Męczeństwa Leśników i Drzewiarzy Polskich im. Adama Loreta który jest hołdem oddanym leśnikom i drzewiarzom, którzy polegli z bronią w ręku w czasie II wojny światowej. Przy niej stoi odsłonięty w 1982 r. obelisk dłuta łódzkiego rzeźbiarza — Zbigniewa Władyki, przed­sta­wiający postać leśnika. Dom Pamięci składa się z kilku izb w całości udostęp­nianych zwiedzającym. Czynny jest w czwartki i niedziele w godz. 10.00−13.00, 14.00−16.00. Istnieje możliwość zwiedzania również w inne dni tygodnia po wcześniejszym uzgod­nieniu (0−602−470−549 — p. Stanisław Pawłowski, kustosz). Dom Pamięci znajduje się przy ul. Mościckiego 21, tel. (044) 725−70−57

Z historią Spały wiążą się również organi­zowane tu przed wojną dożynki prezy­denckie, których tradycja przywracana jest od kilku lat.

Dość nową atrakcją Spały jest urządzany w okresie letnim, raz w miesiącu, Spalski Jarmark Antyków i Rękodzieła, na który zjeżdżają kolek­cjonerzy i artyści z całej Polski.

Ponadto Spała znana jest przede wszystkim jako ośrodek sportu. Znajduje się tu Centralny Ośrodek Sportu, w którym do zawodów przygo­towują się najwyższej rangi sportowcy polskiej lekko­atletyki. Obiekt w większości dostępny jest dla turystów. Można skorzystać tu z basenu, kortów tenisowych, SPA, odnowy biolo­gicznej, rehabi­litacji, krio-​​terapii, jaskini solnej i fachowej wiedzy zatrud­nionych specjalistów.

Rozległe okoliczne lasy tworzą mikro­klimat stanowiący wymarzone miejsce do spacerów i wycieczek rowerowych, a dla grzybiarzy to wymarzone miejsce na „wyprawę po zdobycz”. Przez Spałę przepływa rzeka Pilica, która daje nam możliwość kąpieli, jak i organizacji spływów kajakowych, a także staje się ciekawym miejscem dla wędkarzy.

Będąc w Spale można skorzystać z szeroko rozwi­niętej oferty gastro­no­micznej i hotelowej.

 

Gmina Jedlińsk (o miejscowościach w gminie)

Gmina Jedlińsk położona jest w sąsiedztwie Radomia w południowej części województwa mazowieckiego. Przez jej teren przebiega między­na­rodowa trasa komuni­kacyjna północ-​​południe (E7). Powierzchnia gminy wynosi 13 872 ha, zamieszkuje ją 13,5 tys. mieszkańców.

Na terenie gminy powstaje Muzeum Witolda Gombrowicza. Witold Marian Gombrowicz (1904−1969), jeden z najbardziej znanych za granicą polskich pisarzy współ­czesnych, w Polsce twórca budzący wciąż żywe emocje, autor dzieł: Ferdydurke, Trans-​​Atlantyk, Slub na stałe wpisał się już w historię i tradycję tego regionu. W niniejszym folderze przed­stawiono krótkie opisy wybranych miejscowości gminy. Niektóre z nich w sposób pośredni lub bezpo­średni wiążą się z biografią Wielkiego Prześmiewcy.

BIERWCE — Początki tej miejscowości sięgają XV wieku. O Byrwczach pisze już Jan Długosz w Liber Benefi­ciorum. Bierwce zapisywano też jako Byerzwcze, Byerwscze, Brrwce, Bierzwce. Franciszek Siarczyński w Opisie powiatu radom­skiego (wyd. 1847 r.) nazywa Bierzwce „gniazdem domu Bierz­wieckich”. W XIX w. istniały trzy osady z Bierwcami w nazwie: Bierwce Księże (potem Poduchowne), Bierwce Szlacheckie i Bierwiecka Wola. Z tego też czasu pochodzą opisy ks. Jana Wiśniew­skiego świadczące o tym, jakoby Bierwce były własnością rodową niejakich Mikołaja i Stanisława Zbłąskich herbu Nałęcz. Nazwa wsi ma charakter toponi­miczny i wiąże się ze staro­polskimi słowami: biermo, barwno, birzmo, birzmno oznacza­jącymi „belkę, drewno, kładkę”. Ponieważ wieś usytuowana była na terenie podmokłym, skąd początek brało szereg drobnych rzeczek i strumyków wpada­jących do dopływów zasila­jących Radomkę i Pilicę, użycie odpowiednich kładek, belek przez jej miesz­kańców można uznać za w pełni zasadne. Po upadku powstania stycz­niowego Bierwce przeszły w posiadanie Przyłęckich herbu Szreniawa, którzy musieli opuścić Włosz­czowskie. Po śmierci ojca Sabina (1904 r.) Bolesław Przyłecki objął bierwiecki majątek liczący wówczas 391 ha. Bolesław, prowadzący jedno­cześnie kancelarię adwokacką w Radomiu, zinten­sy­fikował gospodarkę, zalesił nieużytki i słabe grunty oraz rozbudował budynki folwarczne. Wokół dworu założył piękny park. Po jego śmierci majątek odzie­dziczył syn, Tadeusz, również radomski adwokat Większą część roku Przyłeccy mieszkali w Radomiu, do Bierwiec jeździli głównie latem. Jedna z córek Tadeusza, Wanda, późniejsza pianistka, profesor Wyższej Szkoły Muzycznej w Radomiu, była rówieśnicą Witolda Gombrowicza i jego dobrą znajomą z czasów, kiedy przyjeżdżał on do Wsoli na wakacje. Młody Gombrowicz nazywał Wandę Przyjazną lub Przyjaźnią. Widywali się na różnego rodzaju towarzyskich spotkaniach, bywali też w Zakopanem. Być może młody Witold odwiedzał Wandę w jej rodzinnym domu. Z tamtych czasów zachowało się wiele anegdot z udziałem obojga. Opisuje je Joanna Siedlecka w biogra­ficznej książce Jaśnie panicz. W sierpniu 1940 roku władze niemieckie objęły wieś własnym zarządem, pozwoliły jednak rodzinie właścicieli mieszkać we dworze. Na terenie majątku powstały obozy wojskowe, m.in. obóz dla jeńców radzieckich i poligon. Po wojnie Bierwce zostały odebrane rodzinie Przyłęckich i rozpar­ce­lowane. We dworze początkowo urządzono kaplicę nowej parafii, a potem, po przebudowie, szkołę podstawową, która mieści się tam do dziś. Budynki gospo­darcze i park uległy dewastacji. Wkrótce dwór przestanie istnieć. Na jego miejscu powstanie zapewne nowa szkoła. To ostatni moment na zwiedzenie dziedzictwa Przyłęckich.

JANKOWICE wieś położona malowniczo nad rzeką Radomką (dawniej Radomierzą) pomiędzy Jedlińskiem a Przytykiem, na ziemi, która w czasach średnio­wiecza zwana była Zapilczem. Pierwsza wzmianka o wsi pochodzi z 1191 roku, Jankowice wymieniane sąj ako uposażenie kustosza kolegiaty sando­mierskiej. W przeszłości tereny te pokryte były lasami iglastymi, a osadnictwo rozwijało się wzdłuż rzek. Ludność zajmowała się zbieractwem, bartnictwem i rolnictwem. Jak większość osad w tym czasie, Jankowice powstały zapewne na skutek nadania królew­skiego. Wieś była siedzibą rodu Janko­wickich i stąd wzięła swą nazwę. Najwięcej materialnych śladów długo­letniej działalności we wsi zostawili członkowie rodu Sarjusz — Skórkowscy herbu Jelita. Pierwszy drewniany kościół pw. Św. Mikołaja istniał już w początkach XVI w. Do znanych postaci miesz­ka­jących niegdyś w parafii Jankowice należy Dionizy Czachowski (1810−1963), dowódca oddziału powstania stycz­niowego, miesz­kający przez jakiś czas w Gutowie. Dziś Jankowice to bardzo urozmaicona krajo­brazowo miejscowość, z malowniczą panoramą o każdej porze roku.

JEDLANKA — pierwotnie wieś ta nosiła nazwę Jedlonka, w szesna­sto­wiecznych dokumentach zapisano ją także — Iedlanka. Jej nazwa pochodzi od przymiotnika jedlany (las, zagajnik), a ten z kolei od staro­pol­skiego jedla (jodła). Na gruntach wsi Jedlonka w 1530 roku Mikołaj Jedliński założył miasto Jedlińsk. Osada wielo­krotnie zmieniała właścicieli. Ponieważ należała do tzw. klucza jedliń­skiego, najczęściej była w posiadaniu dziedziców Jedlińska. Najbardziej znanymi postaciami urodzonymi w Jedlance są słynni bracia Załuscy: Andrzej Stanisław i Józef Andrzej. Ich ojciec, Aleksander Józef Załuski herbu Junosza, ożenił się z Teresą Witowską, córką Stanisława, właściciela dóbr jedlińskich. W ten sposób Jedlanka przeszła w posiadanie Załuskich. Aleksander utworzył w Jedlance dość okazałą rezydencję, tam przyszły na świat jego dzieci z drugiego małżeństwa (pierwsza żona, Teresa, zmarła w 1693 r.). Dziś imię braci Załuskich nosi miejscowa szkoła podstawowa.

JEDLIŃSK — jest sercem gminy i siedzibą miejscowych władz. Położony między dwiema rzekami — Radomkąod strony południowej i Tymianką od północy — ma niezwykle barwną historię. Założony został w 1530 roku przez Mikołaja Jedliń­skiego herbu Nabrani na mocy przywileju króla Zygmunta I. Jedleńsko, bo tak dawniej brzmiała nazwa miasta (potem Jedlińsko), otrzymało przywilej rządzenia się prawem magde­burskim i prawem miecza czyli prawem ścinania przestępców podczas publicznych egzekucji, z którego skorzystano w 1778 r. Miasteczko uzyskało też pozwolenie na cotygo­dniowe sobotnie targi i kilka dorocznych jarmarków. Pierwszy kościół wystawiony został przez Mikołaja Jedliń­skiego. Kiedy jego córki wyszły za mąż za braci Matjasza i Stanisława Balów, ewangelików z Rusi Czerwonej, świątynię zamieniono na zbór kalwiński. Przez siedem­dziesiąt lat (1560−1630) Jedlińsk pełnił rolę ważnego ośrodka arian polskich, którzy prowadzili tu szkołę podległą Akademii Rakowskiej. Była ona jedyną na terenie powiatu radom­skiego prote­stancką szkołą przyzborową. Do miejscowego zboru należała duża część mieszczan, a także Szkoci, którzy osiedlili się w miasteczku z racji swobodnego uczest­ni­czenia w kalwińskich praktykach religijnych i istnienia szkoły średniej. Dzięki nim rozwinęły się nieznane tu rzemiosła. Jak podają źródła histo­ryczne jedyną materialną pozosta­łością reformacji w Jedlińsku jest pochodzący z 1619 roku dzwon, podarowany przez szkockich osadników. W 1630 roku Stanisław Witowski, zięć Jana z Czarnolasu, kasztelan sando­mierski, kupił dobra jedlińskie i arian usunął z miasta, tworząc tu parafię katolicką. W miejscu szkoły prote­stanckiej powstało tzw. Lyceum (szkoła wyższa) objęte patronatem Akademii Krakowskiej. Uczono w nim retoryki, dialektyki, muzyki i łaciny. W 1645 roku wybudowano nowy murowany kościół, który jednak został spalony i zniszczony wraz z miastem podczas potopu szwedzkiego. Na skutek zniszczeń wojennych i licznych pożarów miasteczko wyludniło się, a jego szybki rozwój został zahamowany. Jedlińsk nigdy już nie wrócił do dawnej świetności. W 1752 r. Andrzej Załuski, biskup krakowski i dziedzic miasteczka odrestaurował i ozdobił kościół w stylu barokowym wg projektu J. Fontanny, z polichromiami i obrazami T. Kuntzego. Do dzisiaj, dzięki staraniom miejscowych władz kościelnych, można podziwiać ten zabytek. Jego uzupeł­nieniem jest zabytkowa dzwonnica z 1645 roku z orygi­nalnymi dzwonami z 1619 i 1648 roku oraz późno­ba­rokowa brama przyko­ścielnego cmentarza z II poł. XVIII w. Z Jedlińskiem wiążą się też dwa ważne wydarzenia histo­ryczne. W 1794 r. na pobliskich łąkach kwaterował z wojskiem Tadeusz Kościuszko zmierzający ku Warszawie, a 11 czerwca 1809 roku rozegrała się tu ciężka bitwa wojsk Księstwa Warszaw­skiego dowodzonych przez gen. Zajączka z Austriakami, których zbiorowa mogiła znajduje się przy drodze do Woli Gutowskiej. Ciekawa jest także historia jedliń­skiego herbu. Ponieważ miasteczko słynęło z połowu raków, których dużo było w Radomce, raka otrzymało w herbie (1846 r.). Po upadku powstania stycz­niowego Jedlińsk utracił prawa miejskie i nie odzyskał ich do dziś. Współ­czesny Jedlińsk to świetnie prospe­rująca wieś gminna, bardzo dobrze przygo­towana na przyjęcie wielu turystów. Leży przy między­na­rodowej trasie komuni­ka­cyjnej (E7). Nad Radomką wybudowano przepiękny camping z 50 miejscami nocle­gowymi, pole namiotowe i kort tenisowy. Od 1996 roku działa Muzeum Ziemi Jedlińskiej, zaplecze kulturalne tworzą ponadto ośrodek kultury i sportu, biblioteka, świetlica. W Polsce Jedlińsk jest znany z unikalnej zabawy ludowej zwanej ścięciem śmierci w kusy wtorek, obcho­dzonej w ostatni dzień karnawału. Widowisko to gromadzi tłumy turystów, miesz­kańców gminy, miłośników tradycji z całego kraju. Jedlińsk to również miejsce urodzenia bpa Piotra Gołębiow­skiego (1902−1980), którego proces beaty­fi­kacyjny rozpoczął się w 1994 r. Z Jedlińska pochodzi aktorka — Małgorzata Foremniak.

W czerwcu 2008 roku na jedlińskim rynku odbyła się pierwsza impreza plenerowa „Apetyt (na) Gombrowicza” — wspólne przed­się­wzięcie Fundacji Wsola Pomost oraz Muzeum Gombrowicza we Wsoli. Spektakle, recitale, pokazy tanga i gombro­wi­czowski pojedynek na miny to tylko niektóre z atrakcji dwudniowego festynu artystycznego. Władze gminy mająna­dzieję, że impreza wpisze się na stałe w kalendarz miejscowych wydarzeń kulturalnych.

Lisów — Pierwsza wzmianka o osadzie Lissouo pochodzi z 1191 roku. Jak podaje Długosz w 2. poł. XV wieku wieś składała się z Lisowa, Lisowa-​​Komorników (później zwanego Lisówkiem) oraz Lisowa Piasecznego. Wymienione części osady różniły się przede wszystkim zamoż­nością ich miesz­kańców. Później podział na część zamieszkałą przez gospodarzy i komorników uległ zatarciu. Pocho­dzenie nazwy miejscowości nie jest jedno­znaczne. Ponieważ Lisów był prywatną wsią szlachecką wielo­krotnie zmieniali się jego właściciele. W XIV wieku należała ona do Jana z Lisowa, potem do Mikołaja Woszczyń­skiego herbu Awdaniec, wreszcie do Lisowskich, Prażmowskich, Sołtyków i Gordonów. Dzieje parafii w Lisowie sięgają XV w. Pierwszy modrzewiowy kościół ufundowali Lisowscy w 1414 roku, drugi — Piaseccy w 1644. W czasie reformacji, gdy przez 70 lat w Jedlińsku przebywali arianie, miesz­kający w nim katolicy uczęszczali do lisow­skiego kościoła. Obecną świątynię, zapro­jek­towaną przez Antoniego Wąsowicza, wzniesiono w 1881 roku. Ostatnim dziedzicem Lisowa był Gustaw Porawski, który nabył majątek w 1895roku,aw 1905 roku przepro­wadził jego parcelację.

Piastów — wieś ta znana już była w poł. XV w. Wymienia ją Jan Długosz w Liber Benefi­ciorum jako dziedzictwo Mikołaja Szliza herbu Habdank. W XVII wieku właści­cielami osady byli Adam Kocha­nowski, Krzysztof Siemieński, Stanisław Witowski. Następnie przez ponad 120 lat Piastów pozostawał w rękach Sołtyków, którzy wybudowali tu okazały dwór. Do dziś w podworskich zabudo­waniach mieszka kilka rodzin. Ostatni z Sołtyków, Marceli, sprzedał majątek (1877r.) Wincentemu Grobickiemu, byłemu mecenasowi z Warszawy. Współ­czesny Piastów znany jest w Polsce i za granicą przede wszystkim za sprawą lotniska wybudo­wanego w latach między­wo­jennych jako zapasowe miejsce ćwiczeń dla szkoły lotniczej w Radomiu-​​Sadkowie. Pod koniec wojny zostało ono zniszczone przez wycofu­jących się hitle­rowców poprzez zdeto­nowanie licznych ładunków zakopanych w ziemi. Obecnie lotnisko zajmuje obszar około 100 ha. Działa przy nim Aeroklub Radomski z czterema sekcjami: samolotową, szybowcową spado­chronową oraz modelarską. W sierpniu odbywają się tu Mistrzostwa Europy w akrobacji szybowcowej. Naprzeciwko lotniska wybudowano strzelnicę. Oba te obiekty przyciągają z całego Mazowsza wielbicieli tych sportów.

Wielogóra- pierwsza wzmianka o Wielogórze pochodzi z roku 1508. Wieś miała być ojczystym siedliskiem Wielo­górskich, a potem dziedzictwem Firlejów. W ciągu swoich dziejów wielo­krotnie zmieniała właścicieli. Należała do Pękosławskich, Leżeńskich, Dziulów, Mikułowskich, Szelą­gowskich. Jak podaje jedno ze źródeł w 1880 roku ówczesny właściciel — Aleksander Oskierka — „rozko­lo­nizował Wielogórę Gałicjanom”. W XIX wieku Wielogóra była wsią gminną z urzędem gminnym w Klwatach. Najbardziej znaną postacią tu urodzoną jest Karol Adwen­towicz (1871– 1958), aktor i reżyser teatralny, dyrektor teatrów, m.in. Teatru Kameralnego w Warszawie zaliczany do grona wybitnych polskich aktorów tragicznych 1. połowy XX w., głównie z uwagi na stworzoną przez siebie kreację Hamleta w sztuce Williama Szekspira, w której występował przez 23 lata. Dziś Wielogóra to pręż-​​, nie rozwi­jająca się miejscowość o charakterze typowo podmiejskim. Na jej terenie ma swoją siedzibę Klub Sportowy Strażak Wielogóra, z sekcją piłki nożnej. Wierz­chowiny– pierwsze wzmianki o tej wsi pochodzą z XVI wieku. Nazwę osady zapisywano pierwotnie jako Virzchoviny, Wyerz­chovyny, potem Wierz­kowiny. Jej nazwa („powierzchnia”, „górna część”, „wierzch”) odzwier­ciedlała zapewne warunki terenowe, bowiem Wierz­chowiny usytuowane były na terenie podwyż­szonym, otwartym, skąd początek biorą drobne rzeczki i strumyki zasilające z jednej strony wody Radomki, z drugiej — Pilicy. Jan Łaski w księdze Liberum Benefl­ciorum podaje, że już na początku wieku XVI z folwarku Wierz­chowiny wchodzącego w skład dóbr Goryń oddawano ze wsi dziesięcinę plebanowi w Goryniu. Pewne jest także, że w 1569 roku wieś była własnością Jerzego Chorzyń­skiego. Dziś Wierz­chowiny leżą w pobliżu linii kolejowej Warszawa — Kraków.

Wsola — Najstarsza wzmianka o osadzie pochodzi z księgi Liber Benefl­ciorum Dioecesis Craco­viensis Jana Długosza. Historyk widocznie niewiele posiadał o niej wiadomości, skoro nie umiał nazwać jej właściciela i nie wymienił łanów kmiecych ni miejsca odpro­wa­dzania dziesięciny. Stwierdził natomiast, że „Wszolya miała już wówczas (1440 r.) kościół parafialny drewniany, pod nazwaniem świętego Bartłomieja, pleban jej trzymał grunta i łąki na swą potrzebę, a do parafii należały: Pyastków, dziedzictwo Mikołaja Sliza h. Hab-​​dank i Chwarthy ( dziś Klwaty) Jana Firleja h. Le-​​wart”. Erekcja kościoła zaginęła, ale z zeznań niejakiego Promień­skiego (1544 r.) wynikało, że kościół stał nad rzeczką Szmuk, a w posiadaniu proboszcza pozostawały Kościół św. Bartłomieja we Wsoli place, łąki, młyn pod Piastowem, trzy sadzawki, siedem karczm, część lasu aż do samej rzeczki Czarny bród. Bardzo ciekawa jest etymologia nazwy miejscowości. Języko­znawcy nie są zgodni co do jej pocho­dzenia. Podaje się dwie możliwości: albo utworzono ją od nazwy dzier­żawczej — Wszel, Wszoł lub Wszołek, albo od wszel (człowiek zawszony), wszołek (wszarz, pogardliwe przezwisko nędzarza) lub wszofy (wszy. bydlęce). W XVI wieku najpraw­do­po­dobniej kościół we Wsoli zamieniono na zbór kalwiński lub ariański. Legenda, żywa jeszcze w XIX wieku wśród miejscowych, głosi, że „dawniejszy kościół wsolski, gdy go innowiercy zajęli, zapadł się wraz z dzwonnicą, i że tam, gdzie stał, teraz jeszcze słyszeć niektórzy mogą wychodzący spod ziemi jęk dzwonów i widać niekiedy dziecię płaczące”. Nowy kościół drewniany, modrzewiowy w kształcie łodzi wzniesiono w 1629 roku dzięki staraniom dziedzica Wsoli Krzysztofa Siemień­skiego, który procesował się z Adamem Kocha­nowskim, poprzednim właści­cielem, o zabrane szaty i naczynia litur­giczne. Modrzewiowy kościółek służył miesz­kańcom przez ponad dwa i pół wieku. W 1930 roku zakończono budowę murowanej świątyni. Stary kościółek rozebrano i przeniesiono do Bodzechowa koło Ostrowca Święto­krzy­skiego na życzenie Anieli Kotkowskiej, babki Jerzego i Witolda Gombro­wiczów. W obecnym kościele we Wsoli wiele jest obrazów, polichromii i rzeźb godnych obejrzenia.

Do dziś zachowały się dwa ornaty uszyte z XVIII-​​wiecznych tkanin i mszał z 1778 roku — dar Feliksa Sołtyka. Wsola miała tych samych dziedziców co Piastów: Slizów, Lassotów, Ożarowskich, Zielińskich, Karwickich, Siemieńskich, Witowskich, Sołtyków, Grobickich. Ostatnim właści­cielem majątku był Jerzy Gombrowicz (starszy brat Witolda) ożeniony z Aleksandrą Pruszakówną, córką właściciela Wośnik. Młodzi zamieszkali w pałacu ciotki Oleni, który następnie od niej formalnie odkupili. Wiedli bujne życie towarzyskie. Młody Witold często przyjeżdżał tu na wakacje. Lubił to miejsce. Lubił piękny i wygodny pałac położony tuż przy głównym trakcie, liczne towarzystwo, które zjeżdżało się tu latem, tenis, ping-​​pong z przemiłą bratową, Olenią, jazdę na rowerze, brawurowe partie szachów z błysko­tliwym i dowcipnym Jerzym. Po latach w wielu listach pisanych do brata wspomina wsolskie wakacje. 14 IV 1957 r. napisał: /​ ja wiele rzeczy wspominam ze Wsoli: tenis, ping-​​pongi z Olenią, Krystę (co porabia?), mam stamtąd rzeczy­wiście miłe wspomnienia (…), a 19 II 1967 wspominał: Ja czasem we śnie przebywam we Wsoli wraz z Olenią i Teresą. Biografowie Wielkiego Prześmiewcy twierdzą, że to tu powstały obszerne fragmenty Pamiętnika z okresu dojrzewania i Ferdydurke. Niedaleko Wsoli (w sąsiedniej gminie Jastrzębia) leżąBar­to­dzieje. Mieszkała tam Krystyna Janowska, jedyna młodzieńcza miłość pisarza. Gombrowicz pamiętał ją jeszcze pod koniec życia, choć ona sama nie odwza­jemniała jego uczuć. W liście do brata Jerzego z 23 I 1957 pisał: Najbardziej interesuje mnie Krysta, moja eks-​​miłość. (…)Napiszcie mi coś niecoś na te tematy-​​. Dziś w Barto­dziejach można zobaczyć jeszcze ruiny okazałego przed wojną dworu Janowskich. Pod koniec lat trzydziestych majątek Jerzego Gombrowicza podupadł. To zapewne była jedna z przyczyn rzadkich już wówczas odwiedzin Witolda. Choć cała rodzina Gombro­wiczów przeżyła wojnę, do Wsoli nigdy już nie wróciła. Po przepro­wa­dzonej reformie rolnej pałac przeszedł w posiadanie państwa. Zmienne też były jego koleje losu: najpierw tuż po wojnie mieścił się tu posterunek MO, potem dom starców, wreszcie Dom Opieki Społecznej dla Dorosłych. W liście z 3 VII 1961 r. do brata Jerzego Witold napisał: Czasem Wsola mi się przypomina i moje z Olenią walkiping-​​pongowo-​​tenisowe (co się dzieje z tym domem teraz)? Nikt nie przypuszczał, a już na pewno nie Witold Gombrowicz, że w pałacu we Wsoli powstanie Jego Muzeum. Wszyscy turyści odwie­dzający Muzeum mogą zatrzymać się w okazałym Hotelu Wsola, odpocząć nad uroczymi stawami czy iść na spacer do wsolskiego lasu.

Zawady (Stare) — pierwsza informacja o wsi pochodzi z połowy XV wieku, dziedzicem osady był wówczas Jan Zawadzki herbu Habdank. Pierwotnie wieś nosiła nazwę Zawada. Jan Długosz w księdze Liber Benęfl­ciorum przy opisie dóbr kościelnych dodaje „odjęta gwałtownie przez arcybiskupa gnieź­nień­skiego”. Być może ziemie te były kwestią sporną, pomiędzy arcybi­skup­stwami w Gnieźnie i Krakowie. Z kolei Jan Łaski podaje, iż na początku XVI wieku „pleban w Go-​​ryni pobierał z łanów folwarcznych dziesięcinę wartości 1 seksageny (60 groszy), od chłopów zaś kolędę po groszu z domu i denar św. Piotra”. Nieroz­strzy­gnięta też została etymologia nazwy wsi. Zawada według języko­znawców oznaczała coś, co zawadza, przeszkadza. Ponieważ mogła to być zarówno przeszkoda naturalna (np. jar, wąwóz, wznie­sienie czy mokradło lub uroczysko leśne), jak i sztuczna przeszkoda (zapora wykonana ręką człowieka), trudno dziś stwierdzić, czy znaczenie nazwy miało charakter topogra­ficzny czy kulturowy. W XIX wieku poza wsią zaczęli się osiedlać koloniści (napływowa ludność), stąd dziś rozróżnia się Stare i Nowe Zawady.

Turystyka w gminie Mogielnica

Warto zobaczyć

Kościół p. w. św. Floriana w Mogielnicy został wzniesiony w latach 1892 – 1895 wg projektu Władysława Marconiego. Polichromia wykonana została przez Leona Zdziar­skiego w latach 1930 – 1931. Wewnątrz świątyni na uwagę zasługują ołtarze: główny ku czci patrona parafii św. Floriana, ołtarz św. Józefa z I poł. XIX w. oraz neogotycki ołtarz boczny z obrazem Matki Boskiej z Dzieciątkiem Jezus z XVII w. Do innych cennych zabytków należą: monstrancja stylowa ze stopą z 1608 r., krzyż z relikwiami Drzewa Krzyża, kielich gładki z XVI II w., ornaty XVIII i XIX w., dzwony (jeden z 1854 r., drugi z 1920 r.). Na uwagę zasługują również: zakrystia z neogo­tyckim sklepieniem, witraż Św. Apostołów Piotra i Pawła, fresk Św. Wacława, galeria portretów mogiel­nickich proboszczów, ołtarze Św. Antoniego i Serca Jezusowego.

Kościół p. w. Świętej Trójcy w Mogielnicy znajduje się na cmentarzu grzebalnym. Wzniesiony został w XVI Iw., po 1820r. gruntownie odrestau­rowany. Budowla drewniana o konstrukcji zrębowej, oszalowana. Wewnątrz ciekawe zabytki: trzy krzyże ołtarzowe jeden barokowy, drewniany z XVIII w., drugi klasy­cy­styczny, cynowy z I poł. XIX w., trzeci mosiężny z XIX w., skrzynia z okuciami żelaznymi z XVIII w., dwa lichtarze z poł. XIX w. oraz fotel w stylu Ludwika Filipa. Uwagę przyciąga ołtarz główny z obrazem Najświętszej Trójcy.

Kościół parafialny we wsi Micha­łowice. Budowę rozpoczął w roku 1749 dziedzic Świdna, Stanisław Świdziński a ukończył w 1754r. Jest to budowla jedno­nawowa z dwiema wieżami. W ołtarzu głównym umieszczony jest obraz Wszystkich Świętych przypi­sywany Bacia­rellemu. W ołtarzach bocznych umiesz­czonych w naroż­nikach znajduje się z prawej strony nawy barokowy krucyfiks z lewej obraz Matki Boskiej Micha­łowskiej. Ponadto warto zwrócić uwagę na zabytkową ambonę chrzcielną i organy. Nad chórem widnieje herb „Półkozic” i portret fundatora.

Zespół budynków drewnianych w Mogielnicy pochodzi z przełomu XIX i XX w., usytuowany jest przy ulicach Wolskiej i Dziar­nowskiej. Wmieście warto również zwrócić uwagę na zabytkową strażnicę pożarniczą, organi­stówkę (obecnie siedziba niepu­blicznego przed­szkola) oraz budynek tzw. „starej apteki”.

Ratusz w Mogielnicy został wybudowany w latach 1823 – 27 z fundacji Klementyny z Kozie­tulskich Walickiej. W roku 1861 spalił się podczas wielkiego pożaru, który zniszczył dużą część miasta. W cztery lata później ratusz odbudowano. Obecnie budowla repre­zentuje styl klasy­cy­styczny, murowany z cegły, tynkowany, piętrowy, na planie kwadratu. Układ wewnątrz trzytraktowy, przebu­dowany, z klasyką schodową w środkowym trakcie. Dach namiotowy, kryty blachą, w zwień­czeniu cztero­boczna murowana wieżyczka z półko­listymi oknami. Ratusz stanowi siedzibę władz samorządowych.

Pałac w Tomczycach wzniesiony został w poł. XIX w. dla Franciszka Rogoj­skiego. Kolejni właściciele to ród Bonieckich. Po II wojnie światowej pałac, całkowicie zdewa­stowany, zaczęto odbudowywać. W roku 1985 zakończono odbudowę i budynek został przekazany do dyspozycji Domu Pomocy Społecznej. Pałac repre­zentuje styl późno­kla­sy­cy­styczny z cztero­kolumn nowym portykiem toskańskim. Dookoła pałacu znajduje się park krajo­brazowy z resztkami starodrzewu.

Pałac w Świdnie został wybudowany w drugiej połowie XVIII w. dla Stanisława Antoniego Świdziń­skiego, wojewody rawskiego. Prace zostały ukończone na początku XIX w. Na przełomie wielu lat posiadłość wraz z pałacem miała kilku właścicieli. Pałac został wybudowany w stylu barokowo-​​klasycystycznym, otoczony jest rozległym, krajo­brazowym parkiem z intere­sującym starodrzewem.

Dworek w Dylewie jest własnością Marka Drewnow­skiego, pianisty koncer­tu­jącego w Europie, USA, Afryce. Artysta ma w planach organi­zowanie w dworku koncertów z udziałem artystów krajowych i zagra­nicznych. Dwór został wzniesiony w okresie między­wo­jennym dla rodziny Jackowskich. Ciekawa budowla o cechach baroku klasycyzmu.

Dworek w Ślepowoli wzniesiony w roku 1917 dla rodziny Stefana Grobickiego. Od roku 1945 dewastowany przez licznych lokatorów. Budowla barokowo-​​klasycystyczna w tzw. „stylu dworkowym”, otoczona ogrodem stano­wiącym pozostałość parku krajobrazowego.

Dwór w Wodzicznej został wzniesiony ok. 1820r. Do II wojny światowej był własnością rodziny Jackowskich. W następnych latach popadł w ruinę. Odrestau­rowany został dopiero przez nowych właścicieli w latach 1975 – 1983. Obecnie jest to budowla klasy­cy­styczna, na planie prostokąta, parterowa z poddaszem. Uwagę przyciąga portyk o dwóch kolumnach toskańskich. Wokół dworu roztacza się piękny nowy ogród z krzewami ozdobnymi i różnymi gatunkami drzew.

Dwór w Kozie­tułach Nowych powstał na początku lat siedem­dzie­siątych XIX w. Wzniesiony został staraniem Feliksa Roztwo­row­skiego, ostatecznie ukształ­towany po roku 1910. Od roku 1876 stał się własnością Waleriana Baczyń­skiego, następnie w roku 1901 właści­cielami zostali Jan i Maria z hr. Lubieńskich, małżonkowie Górscy, zaś w roku 1910 Marcin Jan Leszczyński. Murowany z cegły, otynkowany, na wydłużonym planie prostokąta, piętrowy. Po środku elewacji frontowej części parterowej znajduje się ryzalit zwieńczony szczytem z usytu­owanym herbem Leszczyńskich „Awdaniec”. Dwór otaczają resztki parku.

Dwór w Jastrzębi Starej wzniesiony został na początku XIX w. dla rodziny Chludzińskich. Od frontu budowlę charak­te­ryzuje piętrowy ryzalit zaznaczony czterema półko­lumnami i zwieńczony tympanonem. Jest to dwór klasycystyczny.

Ogród rzeźbiarski Stryn­kie­wiczów w Mogielnicy był wspólnym dziełem Franciszka Stryn­kiewicza i jego żony Barbary Bieniulis — Stryn­kiewicz. Oboje małżonkowie byli wybitnymi współ­czesnymi rzeźbiarzami. Po roku 1945 pragnąc spokoju i kontaktu z przyrodą osiedlili się w Mogielnicy (miejsce urodzin artysty). Począwszy od lat sześć­dzie­siątych na przestrzeni kilku lat powstał ogród rzeźbiarski z pracownią na jego terenie.

Miasto i gminę Mogielnica watro odwiedzić nie tylko po to, aby oglądać zabytki archi­tektury. Przyciągają również walory przyrodniczo-​​krajobrazowe.

Rezerwat Przyrody „Tomczyce” rozciąga się na wysokim brzegu rzeki Pilicy, w okolicy pałacu z połowy XIX w. (obecnie Dom Pomocy Społecznej). W rezerwacie można podziwiać wspaniały starodrzew, naturalny bór sosnowy, z charak­te­ry­stycznie ukształ­towanym drzewo­stanem, z domieszką brzozy, dębu, lipy, modrzewia oraz malownicze wąwozy. Dolina Pilicy objęta jest ochroną w formie Obszaru Krajobrazu Chronionego i obszaru Natura 2000, obecnie planowane jest utworzenie Parku Krajo­bra­zowego Dolnej Pilicy. Natura 2000 daje możliwości korzy­stania w szerokim zakresie z funduszy unijnych, zarówno przez rolników, leśników jak i samorządy lokalne. Rolnicy będą mogli uzyskać płatności z tytułu świadczenia usług na rzecz przyrody, np. wykaszając łąki w określonych terminach, uwzględ­nia­jących przebieg cyklów życiowych, określonych gatunków roślin i zwierząt, hodując tradycyjne rasy zwierząt, zachowując tradycyjne metody zagospo­da­rowania, nie przekształcając łąk lub pastwiska na grunty orne.

Obszar projek­towany Parku Krajo­bra­zowego Dolnej Pilicy wyróżnia się na tle sąsiednich bogactwem i zróżni­co­waniem przyrod­niczym. Podczas dotych­cza­sowych prac inwen­ta­ry­za­cyjnych i naukowych prowa­dzonych na tym terenie opisano stanowiska ponad 600 gatunków roślin naczy­niowych, wystę­pu­jących w 70 zespołach roślinnych. Wśród tych gatunków 27 podlega ochronie ścisłej, a 15 częściowej. Na szczególną uwagę zasługują stanowiska roślin narażonych na wyginięcie zgodnie z kryteriami określonymi w Polskiej Czerwonej Księdze Roślln.a mianowicie: wiśni karłowatej, storczyka krwistego, kruszczyka błotnego, cibory żółtej i wielosiła błękitnego. Spośród pozostałych gatunków objętych ochroną ścisłą występują m.in. widłak goździsty, goździk pyszny i piaskowy, sasanka łąkowa, grzybień biały, pełnik europejski, rosiczka okrągło­listna, kosatka kielichowa, mącznica lekarska i kilka gatunków storczyków. Bardzo duże zróżni­cowanie warunków glebowych i wilgot­no­ściowych, liczne staro­rzecza na różnych etapach sukcesji roślinnej, w doJinie I na jej obrzeżach, spowo­dowało wykształcenie się mozaiki siedlisk, w tym 22 podle­ga­jących ochronie prawnej. Są to m.in.: staro­rzecza i inne naturalne zbiorniki wodne, zmienno wilgotne łąki trzęślicowe, mokre łąki użytkowane eksten­sywnie, torfowiska przej­ściowe i trzęsawiska, pionierskie murawy napiaskowe, murawy ksero­ter­miczne, a na terenach leśnych: S świetlista dąbrowa, grąd subkon­ty­nentalny, łęg jesionowo olszowy. Dolina Pilicy wyróżnia się w skali kraju bogactwem fauny związanej ze środowiskami wodnymi i bagiennymi. Opisano tu wystę­powanie 212 gatunków ptaków, z czego ponad 150 to ptaki gniaz­dujące, co stanowi 65% krajowej awifauny lęgowej. Na szczególne podkre­ślenie zasługuje gniaz­dowanie 11 gatunków umiesz­czonych w polskiej Czerwonej Księdze Zwierząt oraz 100 gatunków zagro­żonych wyginięciem zgodnie z kryteriami dyrektyw Unii Europejskiej, np.: bąk, bączek. bocian czarny, bielik, orlik krzykliwy, zielonka, sieweczka obrotna, batalion, kulik wielki, rybitwa biało­czelna, puchacz. Bogactwo awifauny lęgowej doliny Pilicy jest porów­nywalne do najlepiej zacho­wanych dolin rzecznych w Polsce np.: Baryczy, Biebrzy, Noteci, Nidy. Wśród ssaków na szczególną uwagę zasługują podle­gające ochronie ścisłej gatunki nietoperzy, np.: nocek łydkowłosy, duży, Brandta, rudy, borowiec wielki i gacek szary. Spotyka się tu także m.in.: orzesznicę, chomika, gronostaja i gatunki ziemno wodne: bobra i wydrę. Częstym gościem, a okresowo miesz­kańcem jest łoś. Występuje tu 10 gatunków płazów (ponad połowa współ­cześnie notowanych w Polsce) oraz 5 gatunków gadów (63% w skali kraju): jaszczurka zwinka i żyworodna, padalec, zaskroniec I żmija. W wodach stwierdzono 32 gatunki ryb (ok. 46% w skali kraju), wśród nich gatunki zagrożone wymarciem: piekielnica, różanka, koza złotawa, piskorz oraz 4 gatunki minogów. Na terenie Parku wykryto 51 gatunków motyli dziennych, co stanowi 34% ogółu współ­cześnie stwier­dzonych w Polsce. Wystę­pujące tutaj czerwończyk nieparek i modraszek arion znajdują się na liście gatunków objętych w Polsce ochroną ścisłą.

„Wąwóz Stegny” w Mogielnicy (projek­towany użytek ekolo­giczny) to polodowcowa dolina wód rozto­powych, o pięciu wyraźnie zazna­czonych rozga­łę­zieniach. Strome zbocze jest częściowo odkryte, częściowo zarośnięte bujną roślin­nością krzewiastą. Na zboczach róźno­ga­tunkowe krzewy wytworzyły zwarte, trudne do przebycia zarośla. Nasło­necznione pochyłości w okresie letnim są miejscem żerowania wieiu gatunków motyli np. modraszka korydon. Z ssaków spotkać można: lisa, królika, łasice, z ptaków: słowika rdzawego.

W dolinie Mogielanki obejmującej naturalnie ukształ­towane koryto rzeki utworzono Zespół przyrodniczo-​​krajobrazowy „Dolina rzeki Mogielanki”, który powołany został w roku 2002 na terenie Gminy i Miasta Mogielnica Rozpo­rzą­dzaniem Wojewody Mazowieckiego. Obejmuje on niemal w całości dolinę rzeki, jedną z lepiej zacho­wanych pod względem przyrod­niczym i krajo­brazowym na Mazowszu, w tej kategorii wielkości. Aby jednak poznać walory tego obiektu warto wybrać się trasą ścieżki przyrod­niczej, gdzie ustawionych zostało 10 tablic informacyjno-​​edukacyjnych, które bardziej szcze­gółowo omawiają różne aspekty przyrodnicze terenu oraz wystę­pujące tu rośliny i zwierzęta.

Ścieżka przyrodnicza na terenie zespołu przyrodniczo krajo­bra­zowego „Dolina Rzeki Mogielanki”

Piękne okolice Mogielnicy stwarzają okazje do odbywania wycieczek pieszych i rowerowych. W pobliżu miasta znaleźć można naprawdę ciekawe i warte obejrzenia miejsca. Długość propo­nowanej ścieżki wynosi około 22 km. Na jej trasie ustawionych zostało 10 tablic eduka­cyjnych. Można z nich dowiedzieć się o przyrodzie doliny Mogielanki i problemach jej ochrony. Ich tematy są nastę­pujące: 1. Lasy łęgowe i ich rośliny; 2. Raki wystę­pujące w Polsce; 3. Kłusow­nictwo wciąż nieroz­wiązany problem; 4. Ptaki drapieżne dlaczego trzeba je chronić; 5. Płazy; 6. Mieszkańcy łąk; 7. Lęgi i olsy oazy życia zagro­żonych zwierząt; 8. Remiz zdolny budowniczy; 9.Tętniące życiem martwe drzewa; 10. Bóbr i Wydra.

Dla tych, którzy zechcą bliżej poznać przyrodę całego obiektu polecamy wycieczkę w oparciu o wytyczoną trasę.

Rozpo­czynając wycieczkę z centrum Mogielnicy, należy udać się w kierunku Miechowic. Po drodze, na peryferiach miasta, możemy odwiedzić cmentarz, na którym znajduje się zabytkowy modrzewiowy kościół drewniany pw. św. Trójcy, wybudowany w XVII w. Z asfaltowej drogi za cmentarzem można oglądać panoramę doliny Mogielanki. Dalej w Miecho­wicach, można obejrzeć młyn wodny oraz bocianie gniazdo umiej­scowione na drzewie. W miejscowości tej, zwłaszcza w centralnej jej części w miejscu, gdzie droga skręca w kierunku Główczyna, środowisko przybiera charakter parkowy, sprzyja ono wystę­powaniu wielu gatunków ptaków śpiewa­jących. Na niewielkiej powierzchni można spotkać szczygły, dzwońce, makolągwy, kulczyki, kwiczoły, drozdy śpiewaki, piegże, kapturki, gajówki, wilgi, gąsiorki i inne. Zatrzymać się tu można nad rzeką, przy drewnianym mostku, w miejscu, gdzie znajduje się spiętrzenie na rzece. Istnieje tu szansa zobaczenia barwnego zimorodka. Po opusz­czeniu Miechowic należy udać się skrajem doliny Mogielanki, mijając bokiem wieś Popowice. Dochodzimy do niewielkich rybnych stawów hodow­lanych. Tu spotykamy zapewne kilka gatunków ptaków wodnych: pospolitą krzyżówkę, kokoszkę, łyskę oraz perkozka. W pobliżu stawów osiedliły się bóbr i wydra. Stawy otacza dobrze zachowany typowy las łęgowy. Przy moście znajduje się nieczynny młyn wodny. Następnie wchodzimy do Główczyna. Z Główczyna wracamy w kierunku Mogielnicy inną drogą wschodnim skrajem doliny Mogielanki. Ze wzgórza, około 1 km na południe od wsi, można zaobserwować krążące w powietrzu ptaki drapieżne. Najłatwiej zobaczyć pospo­litego myszołowa. Jednak przy odrobinie szczęścia i cierpliwości można zaobserwować również trzmie­lojada, kobuza, błotniaka stawowego, jastrzębia lub krogulca. Idąc skrajem doliny można usłyszeć lub zobaczyć inne charak­te­ry­styczne gatunki ptaków. Wczesną wiosną (marzec, kwiecień) aktywne są dzięcioły, spośród których jednym z najlicz­niejszych jest pospolity tu, najmniejszy przed­sta­wiciel tej grupy ptaków dzięciołek. Usłyszeć można także charak­te­ry­styczny „chichot” dzięcioła zielonego. W późniejszym okresie (od maja do sierpnia) na trasie uda nam się zapewne wypatrzeć szereg innych ciekawych gatunków ptaków, np. dudka, gąsiorka, wilgę, W okresie wegetacji łąki oraz łęgi i olsy w dolinie prezentują swoje bogactwo różno­rodnych gatunków roślin. Liczne torfianki, które można spotkać na trasie zainte­resują zapewne docie­kliwych swoją wyjątkowo bogatą, słabo jeszcze zbadaną, fauną wodną. Zww. środowiskami związanych jest szereg rzadkich i ciekawych ptaków lęgowych, do których należy zaliczyć: samotnika, kszyka, strumie­niówkę, świerszczaka czy kokoszkę. Zatrzymując się nad rzeką mamy szansę, niemal w każdym miejscu, spotkać zimorodka, a przy odrobinie szczęścia bobra lub wydrę. Dochodząc do Mogielnicy mijamy sztuczny zbiornik w pobliżu Szkoły Podstawowej, na którym gospo­daruje miejscowe Koło Wędkarskie PZW. W Mogielnicy możemy zakończyć swoją wędrówkę. Bardziej wytrwali piechurzy, po zrobieniu niezbędnego zaopa­trzenia, powinni udać się w kierunku Otalążki (z centrum miasteczka ulicą Dziar­nowską). Dolina Mogielanki na odcinku pomiędzy Mogielnicą a Otalążką osiąga największą szerokość, a jedno­cześnie jest to fragment „najbardziej otwartych” łąk na całym omawianym obszarze. To tutaj usłyszeć można od maja do lipca charak­te­ry­styczny głos derkacza, ptaka z rzędu chruścieli, który zamieszkuje żyzne i wilgotne łąki. Innymi gatunkami ptaków otwartych łąk, które można tu spotkać są czajki i świergotki łąkowe. Na skraju tego fragmentu doliny, a jedno­cześnie na południowych przed­mie­ściach Mogielnicy, znajduje się biolo­giczna oczysz­czalnia ścieków. Została ona oddana do użytku w roku 2001. Jej przepu­stowość wynosi 600 m3/​dobę i oczyszcza ścieki z miasta I okolicznych zakładów. Dalej, na wysokości Otalążki, dokonano niezwykłego odkrycia arche­olo­gicznego. W nadrzecznych torfiankach natrafiono na ślady ośrodka kultu religijnego z IV/​V w n. e. Na lewym skraju doliny rozciąga się pasmo wydm porośniętych lasem sosnowym. W miejscowości Kaplin można skorzystać z oferty dalszego zwiedzania doliny konno. Po opusz­czeniu Otalążki przechodzimy na drugą stronę rzeki i dochodzimy do nasypu kolejki wąsko­torowej. Jest to fragment nieczynnej już od kilku lat linii kolejowej łączącej kiedyś Nowe Miasto z Warszawą. Po przejściu około 1 km nasypem wracamy z powrotem do drogi kierującej nas do Dziarnowa. Widoczna dolina Mogielanki na tym odcinku jest bardzo urozmaicona i ma charakter parkowy, gdzie do najbardziej pospo­litych ptaków należą trznadel i dzwoniec. Przy okazji możemy oglądać wiele gatunków motyli, w tym atrak­cyjnego pazia królowej oraz różne gatunki modraszków i rusałek. W okolicach tych mamy okazję obser­wowania zalatu­jących tu sokołów pustułki i kobuza. Dochodząc do Dziarnowa, już z daleka, widoczne jest gniazdo bociana białego umiej­scowione na słupie energe­tycznym. We wsi znajdują się jeszcze dwa inne gniazda, jedno w pobliżu dawnego młyna wodnego, tuż przy remizie strażackiej. Skręcamy obok remizy ścieżką w kierunku rzeki. Przechodzimy wzdłuż alei starych topól oraz głowiastych wierzb. Tutaj, jak będziemy mieli szczęście, spotkamy ciekawe owady duże chrząszcze z rodziny kózko­watych (wonnicę piżmówkę oraz rzemlika topolowca) wystę­pujące na starych, często obumie­ra­jących drzewach ww. gatunków. Następnie dochodzimy do drewnianego mostku, stano­wiącego fragment dawnego piętrzenia młyńskiego (murowany młyn wodny obok), skąd rozpo­ściera się malowniczy widok na staro­rzecze i fragment doliny z wydmą porośniętą roślin­nością sucholubną oraz okalający ją las. Przy odrobinie cierpliwości możemy na staro­rzeczu usłyszeć, a może nawet zobaczyć, kilka gatunków ptaków wodnych; kokoszkę, wodnika oraz kropiatkę, należące do rzędu chruścieli. Nad tym fragmentem doliny pojawiają się często krążące ptaki drapieżne myszołowy i błotniaki stawowe. Podążając w głąb doliny na północ od Dziarnowa dochodzimy do torf iarek, gdzie spotkać możemy ciekawe gatunki ptaków remiza budującego charak­te­ry­styczne, wiszące gniazda oraz dziwonię ptaka przyla­tu­jącego do nas ażz Indii. Samczyk tego gatunku ma karminową barwę. W szuwarach swoją ostoję mają sarny a czasami spotkać można tam również dzika. Na podmokłej łące rośnie goździk pyszny. Po obejściu dookoła torf iarek przechodzimy betonowym mostkiem w Dziarnowie ponownie przez rzekę. Stąd dochodzimy do głównej drogi w kierunku wsi Borowe. Za wsią znajduje się rozwi­dlenie drogi. Skręcając na lewo dochodzimy do mostu na rzece, gdzie znowu możemy podziwiać widoki, tym razem, ujściowego odcinka Mogielanki do Pilicy. Tuż przy moście znajduje się fragment wspaniałego, nadrzecznego łęgu ze starymi drzewami i gęstymi zaroślami. Możemy tutaj obserwować kilka gatunków dzięciołów, m. in. najmniejszego przed­sta­wiciela tej grupy dzięciołka oraz największego dzięcioła czarnego. Na moście kończymy swoją pieszą wędrówkę. Tu niedaleko od pomni­kowego okazu wiązu, przy wylocie drogi z Dziarnowa, znajduje się przystanek PKS.

Wyżej przed­stawione opisy przyrody dotyczą okresu w pełni sezonu od wiosny do wczesnej jesieni. Trasa ta ciekawie wygląda również zimą, spotkać tu wówczas można przybyszów z dalekiej północnej Europy. Na olchach żerują w dużych stadach czyże, a w niektóre lata dołączają do nich również czeczotki, niewielkie łuszczaki odżywiające się nasionami tego drzewa. Częściej niż wiosną i latem obserwować można gile oraz jemio­łuszki, a na rzece, jeśli nie zamarznie, łatwiej spotkać barwnego zimorodka, stada krzyżówek, czaplę siwą oraz żerującą wydrę i bobra.

Warto wiedzieć

Teren Gminy przecina kolejka wąsko­torowa, kiedyś relacji Wilanów-​​Nowe Miasto n. Pilicą. W roku 1994 kolej Grójecka została wpisana do rejestru zabytków województwa radom­skiego i warszaw­skiego (obecnie woj. mazowieckie). Rozsta­wienie szyn zabytkowej kolei wynosi 100 cm a całkowita długość linii 72 km. Wspólnota Gruntów i Lasów w Mogielnicy powstała w wyniku długo­trwałej walki mogiel­nickich mieszczan o uznanie posia­danych praw i przywilejów. 31 XII 1294r. Siemowit I przekazał wieś Mogielnica cystersom z Sulejowa. Od 1770r. opat Albrecht Wyganowski, aby zwiększyć dochody klasztoru, nagminnie naruszał przywileje i swobody miesz­kańców Mogielnicy. W 1775 r. mieszkańcy wytoczyli cystersom proces, rozstrzy­gnięty w 1777r. na korzyść mieszczan. Nowy właściciel Mogielnicy Bazyli Walicki nie respektował wyroku sądowego, gdyż uważał, że dotyczył on poprzedniego właściciela. W roku 1839 z inicjatywy Piotra Wichliń­skiego, dyrektora Komisji Rządowej Przychodów i Skarbu, dzięki obustronnym ustępstwom doszło do polubownej ugody z miesz­czanami Mogielnicy. W wyniku uzgodnień powołana została do istnienia Wspólnota Gruntów i Lasów w Mogielnicy, która rozdzieliła przyznane grunty obywatelom mającym wówczas nieru­chomości na terenie miasta. Majątkiem leśnym zarządzał wówczas cztero­osobowy „Komitet Leśny, ustanowiony przez obywateli przez ogół wybranych.”

Bazę noclegową przez okres całego roku oferuje Gospo­darstwo Agrotu­ry­styczne „U Słowika”, znajdujące się w Główczynie. Całodzienne wyżywienie zapewnia Restauracja „Mogielanka” w Mogielnicy. Podczas wakacji noclegi można znaleźć w szkołach podsta­wowych w Kozie­tułach, Micha­ło­wicach, Brzostowcu i Borowem oraz remizach strażackich w Mogielnicy, Dziarnowie, Borowem, Dębnowoli, Micha­ło­wicach, Tomczycach, Miecho­wicach, Popowicach, Dylewie, Kozie­tułach, Otalęży, Wólce Gostomskiej oraz Świdnie. Można również rozbijać namioty na terenach na rzeką Pilicą we wsi Tomczyce.

Nowe Miasto nad Pilicą — Historia

Nowe Miasto nad Pilicą

Położone jest wśród pięknych lasów, na wysokiej skarpie lewego brzegu Pilicy. Najstarsze ślady osadnictwa na tych terenach pochodzą sprzed wielu tysięcy lat. Potwier­dzeniem tego faktu są wykopaliska arche­olo­giczne. Można je oglądać w muzeum regionalnym.

Prawa miejskie uzyskało Nowe Miasto w 1400 roku.

Do naszych czasów dochował się dokument — akt fundacyjny, w którym czytamy, że 27 XII 1400 r. książę mazowiecki Siemowit IV, chcąc wynagrodzić zasługi cześnika rawskiego Prandoty podnosi jego posia­dłości dziedziczne do rangi miasta na prawie chełmskim.

Parafia istnieje od XV w. posiada cenny zabytek z XV w. figurę Matki Bożej zwany „Pietą Gostomską”. Obecny Kościół z 1856 roku.

W XVI w. nastąpił szczególny rozkwit miasta, które zasłynęło dzięki licznym warsztatom tkackim, dobremu rzemiosłu, handlowi i rolnictwu. Na coroczne jarmarki św. Marcina ściągali kupcy z całej Polski.

Pod koniec XIX w. Nowe Miasto stało się uznanym w kraju i Europie kurortem uzdro­wi­skowym. Leczyli się tu m.in. tak wybitni Polacy jak Bolesław Prus, Eliza Orzeszkowa, Henryk Sienkiewicz, Maria Konopnicka i inni, a koncertował sam Ignacy Paderewski. Ściągali także do Nowego Miasta bogaci przemy­słowcy, kupcy, literaci, nauczyciele nie tyko z Warszawy, ale i z Petersburga, Londynu, Madrytu i Paryża. Magnesem przycią­gającym, był utworzony w 1873 r. przez doktora Jana Bieliń­skiego Zakład Przyro­do­leczniczy. O jego usytu­owaniu przesądziło nie tylko położenie miasta, ale przede wszystkim istnienie źródeł wody leczniczej.

W czasie II wojny światowej okolice Nowego Miasta były terenem działania różnych ugrupowań partyzanckich.

Po wojnie następuje powolny, ale syste­ma­tyczny rozwój miasta. 11 października 1997 r. w obecności ks. biskupa ordyna­riusza Alojzego Orszulika, ks. bpa Józefa Zawit­kow­skiego, prowincjała kapucynów O. Piotra Stasiń­skiego, licznie zgroma­dzonego ducho­wieństwa i wiernych, za zgodą Stolicy Apostolskiej bł. Honorata Koźmiń­skiego ogłoszono Patronem Nowego Miasta. Fakt ten jest upamiętniony tablicą na Urzędzie Miasta i Gminy.

Obecnie miasto liczy około 4,5 tys. mieszkańców.

W roku 2000 miasto obchodziło 600-​​lecie swego istnienia.

Główne uroczy­stości odbyły się 16 czerwca w obecności ks. bp Józefa Zawit­kow­skiego, który otrzymał honorowe obywa­telstwo miasta.

2 lutego 2001 roku ks. bp łowicki Alojzy Orszulik wydał dekret, ustana­wiający kościół ojców kapucynów p.w. św. Kazimierza, Sanktuarium bł. Honorata Koźmińskiego.

Zapraszenie na Święto Wisły 2009 Warszawa 7 czerwiec

Święto Wisły 2009 w Warszawie

„Święto Wisły” — rzeka Wisła wraz z Portem i Cyplem Czernia­kowskim, jego druga edycja, odbędzie się 7 czerwca 2009 r. Ma to być czas, w którym mogą zapre­zentować się Warsza­wiakom wszyscy ci, którym bliska jest Wisła Warszawska: jej woda, jej brzegi; od wodniaków, poprzez przyrodników, po artystów i urbanistów — Piotr Kaliszek

„Święto Wisły” to wielka wodna impreza na Wiśle, w tym roku organi­zowana  przez Biuro Sportu i Rekreacji Urzędu m.st. Warszawy. Partnerem Święta jest Magazyn Sportów Wodnych i Turystyki H2O, inicjator, pomysłodawca i zeszło­roczny organizator.

„Święto Wisły” w Warszawie jest częścią dni Wisły odbywa­jących się w dniach 24 maja – 24 czerwca od Ustronia i Wisły aż po Dni Morza i tradycyjne wianki w Gdańsku.

„Święto Wisły” w Warszawie jest świętem rekreacji i sportów wodnych adresowanym do miesz­kańców Warszawy w formie pikniku. Piknik dla miesz­kańców Warszawy

„Święto Wisły” organi­zowany przez Biuro Sportu i Rekreacji Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy, ma na celu przywrócenie nabrzeża Wisły, jako miejsca spędzania wolnego czasu dla Warszawiaków.

Stanowi również element przygotowań miasta do rewita­lizacji Portu Czerniakowskiego

Głównym celem „Święta Wisły” jest promocja wszelkich form aktywności wodnej. Chcemy  udowodnić, że nabrzeże rzeki to doskonałe miejsce do uprawiania sportu i rekreacji. To dobra okazja do środowi­skowej integracji klubów wodniackich — ich promocji i aktywizacji.

W trakcie trwania pokazów na lądzie i wodzie spływać będą na miejsce tegorocznego „Święta Wisły” jednostki z całego dorzecza Wisły.

„Chudy Wojtek” uatrakcyjni pokazy fontannami z wód Wisły, na pokładach RIB-​​ów i łodzi motorowych Vistula Cruise mieszkańcy Warszawy będą mogli odbywać krótkie rejsy po Wiśle, zaś na zorga­ni­zowane grupy, a także całe rodziny czekają spływy kajakowe.

Mnóstwo atrakcji czeka uczestników również na lądzie — koncerty, wystawy sprzętu wodnego, pokazy ratow­nictwa, specjalności harcerskich, konkursy dla dzieci i dorosłych, małpi gaj i ogrody zabaw dla dzieci, siatkówka plażowa oraz inne zabawy i gry terenowe.

Wstęp na „Święto Wisły” jest bezpłatny.

Program imprezy

Pokazy szybko­ściowe oraz synchro­nicznego pływania z wykorzy­staniem motorówek, skuterów wodnych oraz RIB-​​ów. Spiętrzona woda, dźwięki wydoby­wające się z silników i znakomite popisy sterników stworzą niepo­wta­rzalne widowisko na wodzie.

Przepływ „Masy krytycznej”. Marszruta wszystkich jednostek prowadzona przez duży jacht motorowy, na którego głównym pokładzie zasiada Pani Prezydent. W farwaterze jachtu ciągną pozostałe jednostki – ok. 300 kajaków, jachty motorowe, jednostki WOPR, bączki, skutery, RIB-​​y.

Dwa biegi regat Dezet o nagrodę Prezydent Warszawy. Regaty o żeglarsko-​​wioślarskim charakterze odbywające się na Wiśle po raz pierwszy od wielu lat. Wezmą w nich udział załogi z całego kraju rozgry­wające zawody na najstarszej klasie jachtów.

Pokazy (wyścigi) Smoczych Łodzi Tradycyjne wywodzące się z południowej Azji łodzie, w których skład załogi wchodzi 20 wioślarzy, sternik, oraz bębniarz wybijający rytm wiosłowania.

Kite, wake, windsurfing Pokazy wake’a za motorówkami, skoki na falach, slalom, ponadto pokazy lotów na spado­chronie za motorówką – spadochron bezza­łogowy, sztuka podrywania latawca i przygo­towania do akrobacji podczas ślizgów.

Wyścigi i Biegi cross-​​kajakowe organi­zowane od brzegu do brzegu, na nieprze­kra­czalnym torze wyścigu oznaczony światłem lasera.

Pokazy jazdy figurowej na skuterach wodnych, pokazy skoków, zwrotów w miejscu, wyścigi w slalomie.

Regaty wioślarskie. Wyścigi bezpo­kła­dowych łodzi, poruszanych 1-​​piórowymi wiosłami (ósemki, czwórki, dwójki, kanadyjki).

Scenariusz imprezy „Święto Wisły 2009″ — 7 czerwca

CZĘŚĆ WODNA

  • 11.00 Pokazy motorowodne – skutery i RIB-​​y
  • 11.30 Biegi DEZET – „O Żagle Pani Prezydent”, biegi wioślarskie i biegi łodzi smoczych – o puchary honorowych patronów imprezy
  • 12.00 Regaty Optymistów, windsu­fringowe, regaty żeglarskie w różnych klasach
  • 13.00 Pokazy ratow­nictwa – połączona akcja Policji Rzecznej, Straży Pożarnej, WOPR-​​u, i Harcerzy Kom. Stoł. ZHP I RZGW Warszawa – z lądu wody i powietrza — akcja przejęcia statku, pościgu za terrorystą, ewakuacji ludzi, gaszenie pożaru na statku, holowanie statku z mielizny i pokazy nurkowe.
  • 14.00 Pokazy motorowodne – wakeboard, motomarany (katamarany motorowe), poduszkowce itp. Ponowne pokazy skuterów i RIB-​​ów
  • 15.00 Finały biegów smoczych łodzi, finały DEZET, finały ósemek wioślarskich
  • 16.00 Wręczenie nagród Pani Prezydent i PARADA PREZY­DENCKA — ok. 300 jednostek pod przewod­nictwem Pani Prezydent płynie Wisłą
  • 17.00 Pokazy umiejętności indywi­du­alnych kajakarzy, wyścigi kajaków w stylu dowolnym, inne pokazy indywidualne.

CZĘŚĆ LĄDOWA 11.00−17.00

Gry i zabawy dla publiczności:

  • siatkówka plażowa,
  • turniej rodzinny ringo,
  • turniej darts,
  • wędkowanie na sucho,
  • rywalizacja na ergometrach,
  • małpi gaj,
  • freesbee,
  • trampolina bungy,
  • ścianka wspinaczkowa.

Zabawy dla najmłodszych uczestników:

  • specjalnie wydzielona strefa zabaw dziecięcych
  • dmuchane zjeżdżalnie
  • statki pirackie
  • zabawy i konkursy związane z tematyką sportów wodnych,
  • malowanie twarzy oraz wiele innych atrakcji

Program artystyczny na scenie (występy zespołów):

  • Trio Harmo­nicznego z piosenkami starej Warszawy
  • koncert zespołu szantowego O! Sztorm
  • koncert zespołu Ola Ost — covery
  • Część oficjalna – rozdanie nagród

W trakcie trwania pokazów na lądzie i wodzie  na miejsce tegorocznego Święta Wisły spływać będą jednostki z całego dorzecza Wisły. „Chudy Wojtek” uatrakcyjni pokazy fontannami z wód Wisły,  na pokładach RIB-​​ów i łodzi motorowych Vistula Cruise będzie można wziąć udział w krótkich rejsach po Wiśle, a dla zorga­ni­zo­wanych grup, a także całych rodzin czekają spływy kajakowe.

Mnóstwo atrakcji czeka uczestników na lądzie — koncerty, wystawy sprzętu wodnego, pokazy ratow­nictwa, specjalności harcerskich, konkursy dla dzieci i dorosłych, małpi gaj i ogrody zabaw dla dzieci, siatkówka plażowa oraz inne zabawy i gry terenowe.

KONTAKT

H2O MAGAZYN SPORTóW WODNYCH I TURYSTYKI
UL. KRAKOWSKIE PRZED­MIEśCIE 79
00 – 079 WARSZAWA
TEL. 022 394 84 66
h2​o@​h2​o-​magazyn.​pl, www​.swietowisly​.pl

Zaproszenie na X Gwieździsty zlot turystyczny szlakami Jana Pawła II — Sromowce Niżne 28 – 30 maja 2009

Zapro­szenie na X Gwieź­dzisty zlot turystyczny szlakami Jana Pawła II — Sromowce Niżne 28 – 30 maja 2009

REGULAMIN X GWIAŹ­DZISTEGO ZLOTU TURYSTYCZNEGO SZLAKAMI JANA PAWŁA II

28 – 30 Maja 2009 Sromowce Niżne

POD PATRONATEM MARSZAŁKA WOJEWÓDZTWA MAŁOPOLSKIEGO

Pana Marka Nawary

KOMITET HONOROWY:

  • Metro­polita Krakowski — Jego Eminencja Kardynał Stanisław Dziwisz
  • Marszałek Województwa Małopol­skiego — Marek Nawara
  • Kustosz Sanktuarium Matki Bożej Królowej Podhala – ks. Tadeusz Juchas
  • Starosta Czerwonego Klasztoru (Słowacja) — Stefan Dziurny
  • Posłowie na Sejm RP – Anna Paluch, Bronisław Dutka. Wiesław Janczyk, Witold Kochan, Marek Łatas, Andrzej Gut-​​Mostowy, Edward Siarka
  • Dziekan Wyższej Szkoły Filozo­ficzno – Pedago­gicznej „Ignatianum” w Krakowie — ks. prof. dr hab. Zbigniew Marek
  • Rektor Podha­lańskiej Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Nowym Targu — prof. Stanisław Hodorowicz
  • Prorektor ds. dydak­tycznych, Dziekan Wydziału Humanistyki i Zdrowia — Alina Chełmińska Małopolska Wyższa Szkoła Zawodowa im. Józefa Dietla .
  • Przewod­niczący NSZZ „Solidarność” regionu małopolski – Wojciech Grzeszek
  • Radni Sejmiku Małopol­skiego –Barbara Dziwisz, Witold Kozłowski, Jan Hamerski,
  • Komendant Wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej – Andrzej Mróz
  • Wójtowie Gmin, Czorsztyn – Waldemar Wojtaszek, Gminy Stryszów — Jan Wacławski
  • Prezes Zarządu Małopolskiej Organizacji Turystycznej — Jan Wieczorkowski
  • Prezes Polskiego Stowa­rzy­szenia Flisaków Pienińskich – Jan Sienkiewicz
  • Współ­ini­cjator Zlotu – Krystian Przewłocki
  • Wieloletni działacz turystyki kajakowej – Zbigniew Mizerek

Organi­zatorem Zlotu jest:

Gminne Centrum Kultury w Klusz­kowcach z siedzibą w Maniowach,
Małopolskie Centrum Informacji Turystycznej w Krakowie,
Wójt Gminy Czorsztyn,
Komenda Wojewódzka Straży Pożarnej, przy współpracy:
Urzędu Marszał­kow­skiego Województwa Małopolskiego

Kierow­nictwo Zlotu:

Komandor Zlotu: Adam Barski
V-​​ce Komandor: Tadeusz Walicki
V-​​ce Komandor: Janina Plewa
Kapelan Zlotu: ks. Mariusz Dydak
Kierownicy biura: Barbara Bober, Aldona Bobrowska, Kinga Latocha.
Kierownicy tras: Anna Filo, Ewa Giermek, Adam Błaszczyk, Grzegorz, Giermek ‚Adam Grywalski, Jerzy Nycz, Leszek Wesół,
Kierownik transportu: Grzegorz Migdał
Obsługa techniczna: Wiesław Żaba

Cele i zadania jakie postawili sobie organizatorzy:

  1. Propa­gowanie idei Jana Pawła II — miłości, przyjaźni, umiłowania czynnego wypoczynku, obcowania z przyrodą oraz integracji środowisk.
  2. Kreowanie idei krajo­znawstwa oraz kwali­fi­kowanej turystyki pieszej, rowerowej i kajakowej — szcze­gólnie wśród młodzieży szkolnej i akademickiej.
  3. Propa­gowanie i promowanie regio­nalnych produktów turystycznych.

Zlot odbywa się na trasach turystycznych: — pieszych, rowerowych i kajakowych.

WARUNKI UCZEST­NICTWA:

Zlot ma charakter otwarty, mogą w nim uczest­niczyć osoby pełno­letnie, jak i te które nie
ukończyły 18– tego roku życia, pod warunkiem, że zostaną zgłoszone pod opieką osób pełno­letnich — za pisemną zgodą prawnych opiekunów. Dopuszcza się udział dzieci pod opieką rodziców.

Uczestnicy biorą udział w Zlocie na własną odpowie­dzialność, potwier­dzając przyjęcie
powyższego warunku własno­ręcznym podpisem na karcie uczest­nictwa. Za osoby niepeł­no­letnie odpowie­dzialność ponosi opiekun dorosły potwier­dzając ten fakt własno­ręcznym podpisem (jeden dorosły opiekun na 10 uczestników niepełnoletnich).

Turystów rowerowych obowiązuje na trasach znajomość przepisów i przestrzeganie zasad kodeksu drogowego, posiadanie karty rowerowej lub prawa jazdy. Obowiązkiem jest używanie na trasach zlotu sprzętu ochronnego– szcze­gólnie kasków i kamizelek odblaskowych.

Kajakarzy obowiązuje umiejętność pływania, potwierdzona kartą pływacką lub patentem żeglarskim – ewentualnie potwier­dzenie tej umiejętności własno­ręcznie podpisanym oświad­czeniem. Podczas spływu obowiązkowo należy mieć założoną kamizelkę aseku­racyjną. Ze względu na górski charakter rzeki — zalecamy stosowanie kasków ochronnych.

Zgłoszenie do udziału w Zlocie należy dokonać na karcie zgłoszenia — będącej załącz­nikiem do niniejszego regulaminu, w terminie do 21.05.2009 r. Na zgłoszeniu należy podać dyscyplinę oraz trasę. Do karty zgłoszenia należy dołączyć ksero dowodu wpłaty wpisowego w wysokości 15.- zł od osoby dla turystów pieszych i rowerowych, natomiast kajakarze ze względu na dodatkowe koszty, dwukrotny transport kajaków oraz osób na trasie Krościenko n/D. – Sromowce Niżne ‚obowiązuje wpisowe 25 zł. Zgłoszenia uczest­nictwa wraz z wpisowym będą również przyj­mowane w biurze Zlotu w przeddzień i w dniu jego rozpo­częcia. Każdy uczestnik Zlotu zobowiązany jest do posiadania dodatkowo środków finan­sowych w wysokości ok.12 zł (koszty wstępu na platformy widokowe na Trzech Koronach, Sokolicy, wstęp do Zamku w Niedzicy oraz wstęp na drogę wodną przez Pieniński Park Narodowy). Organi­zatorzy dopuszczają możliwość włączenia się do Zlotu w trakcie jego trwania bez możliwości uzyskania zniżki wpisowego. Wpłaty należy dokonać na konto:

Bank Spółdzielczy w Krościenku n/​D
Gminne Centrum Kultury w Klusz­kowcach z/​s w Maniowach
Nr konta: 36 8817 0000 2002 0209 0421 0101
W tytule należy dopisać „X Gwiaź­dzisty Zlot”
Zgłoszenia należy wysyłać na adres:
Gminne Centrum Kultury w Klusz­kowcach z/​s w Maniowach
34 – 436 Maniowy, ul. Gorczańska 3

W ramach wpisowego uczestnikom Zlotu zapewnia się:

  • bezpłatne miejsce biwakowe na polu namiotowym w Sromowcach Niżnych wraz z sanitariatami.
  • posiłek turystyczny (jeden w każdym dniu)
  • pamiątki Zlotu.
  • ubezpie­czenie od następstw nieszczę­śliwych wypadków w czasie trwania Zlotu
    opiekę lekarską.
  • transport sprzętu biwakowego i bagażu oraz asekurację na trasach rowerowych Zlotu.
  • transport osób i kajaków na trasach Zlotu
  • udział w imprezach towarzyszących

UWAGA: organi­zatorzy gwarantują wydanie pamiątek Zlotu jedynie osobom, które dokonały zgłoszenia i wpłaty wpisowego w terminie do 21.05.2009. Osoby zgłoszone po tym terminie oraz te, które włączą się do Zlotu w czasie jego trwania otrzymają pamiątki w terminie późniejszym.

ZAKWA­TE­ROWANIE: Organi­zatorzy Zlotu zapewniają bezpłatne miejsca na wyzna­czonym polu namiotowym w Sromowcach Niżnych. Uczestników obowiązuje indywi­dualne wyposażenie w podstawowy sprzęt turystyczny i biwakowy (namiot, śpiwór, materac, itp.). Istnieje możliwość zakwa­te­rowania uczestników w kwaterach prywatnych na własny koszt – w uzgod­nieniu z właści­cielami kwater.

OBOWIĄZKI UCZESTNIKA ZLOTU:

  • Przed­sta­wienie w dniu przybycia dowodu tożsamości oraz dowodu wpłaty wpisowego;
  • Przestrzeganie programu dziennego;
  • Podpo­rząd­kowanie się decyzjom i zarzą­dzeniom organizatorów;
  • Przestrzeganie posta­nowień „Karty Turysty” oraz zasad bezpieczeństwa;
  • Niesienie pomocy — w razie konieczności — innym uczestnikom Zlotu;
  • Kierownicy i opiekunowie grup zobowiązani są do posiadania apteczki pierwszej pomocy zarówno na biwaku jak i na trasach Zlotu;
  • Poruszanie się po wyzna­czonych trasach Zlotu i oznako­wanych trasach turystycznych;
  • Przestrzeganie przepisów ochrony przyrody oraz przeciwpożarowych;
  • Przestrzeganie ciszy nocnej w godz. 23.00 — 6.00;

UWAGA: Ze względu na fakt, że Zlot odbywa się w strefie nadgra­nicznej oraz częściowo na terenie Słowacji — uczestnicy zobowiązani są do posiadanie dowodów tożsamości lub paszportów. Uczestnicy, którzy nie posiadają takich dokumentów, powinni przesłać do Gminnego Centrum Kultury w Klusz­kowcach z/​s w Maniowach, ul. Gorczańska 3, 34 – 436 Maniowy zdjęcie legity­macyjne. Po przesłaniu odpowiednio opisanego zdjęcia (data urodzenia, imiona rodziców, adres zamieszkania) osoby te zostaną ujęte na listę upraw­niającą do przekro­czenia granicy.

Organi­zatorzy nie przewidują prowa­dzenia punktacji zespołowej ani indywi­dualnej. Niemniej jednak przewiduje się wyróż­nienia wraz z upominkami dla:

  • najlicz­niejszego zespołu;
  • najwe­selszego i najak­tyw­niejszego zespołu;
  • zespołu, który przyjedzie na Zlot z najdalej położonej miejscowości od Sromowiec Niżnych;
  • najmłodszego uczestnika;
  • uczestnika o najdłuższym „stażu turystycznym” w poszcze­gólnych kategoriach turystycznych.
  • najlicz­niejszej rodziny biorącej udział w Zlocie;
  • oraz szereg innych, o których organi­zatorzy poinformują w dniu rozpo­częcia Zlotu.

Posta­no­wienia końcowe:

  • Organi­zatorzy zastrzegają sobie prawo zmian w Regulaminie i wyłącznej inter­pretacji niniejszego Regulaminu.
  • Organi­zatorzy nie biorą odpowie­dzialności za szkody wyrządzone przez uczestników Zlotu osobom trzecim i na odwrót.
  • W wypadku stwier­dzenia nadużycia alkoholu przez uczestnika Zlotu lub nie przestrzeganie regulaminu, organi­zatorzy zastrzegają sobie prawo do skreślenia go z listy uczestników.
  • Zlot odbędzie się bez względu na warunki atmosferyczne.
  • W przypadku nie przybycia na Zlot wpisowe nie podlegają zwrotowi.
  • Zaleca się uczestnikom Zlotu dokonanie dodat­kowego ubezpie­czenia na czas dojazdu do miejsca zlotu oraz powrotu do miejsca zamieszkania.
  • Zabrania się rozpalania ognisk poza miejscami do tego wyznaczonymi.
  • Uzupeł­nieniem niniejszego regulaminu będą komunikaty szcze­gółowe podawane podczas trwania Zlotu.
  • Podczas trwania Zlotu organi­zatorzy przewidują szereg atrakcji , o których uczestnicy zostaną poinfor­mowani w dniu rozpo­częcia Zlotu.

TRASY PIESZE:

  1. Sromowce Niżne – Trzy Korony – Sokolica – Sromowce Niżne
  2. Sromowce Niżne – Czerwony Klasztor ( Słowacja) – Leśnica – powrót tą samą trasą na biwak w Sromowcach Niżnych
  3. Sromowce Niżne – Zamek w Niedzicy – zwiedzanie Zamku lub Zapory – Sromowce Niżne

TRASY ROWEROWE:

  1. Ludźmierz– –Nowa Biała– Krempachy– Dursztyn– Niedzica– Sromowce Niżne ok.60 km
  2. Sromowce Niżne – Czerwony Klasztor (Słowacja) –Leśnica — Szczawnica – Krościenko – Krośnica — Sromowce Niżne ok 45 km.
  3. Sromowce Niżne – Sromowce Wyżne trasa przez tereny na Słowacji –powrót przez kładkę do Sromowców Niżnych ok. 30 km.

TRASA KAJAKOWA:

Spływ Przełomem Dunajca na trasie: Sromowce Niżne – Krościenko n/​D. w piątek 29.05.09 i w sobotę 30.05.09,transport kajaków i turystów z Krościenka n/​D do Sromowiec Niżnych w ramach wpisowego.

PROGRAM DZIENNY ZLOTU:

Środa 27.05.09: w godz. 18.00 – 21.00

  • przyjazd uczestników, weryfikacja i wydawanie pamiątek Zlotu, organizacja biwaku.

Czwartek 28.05.09

  • godz. 7.00−10.00 – dalszy ciąg weryfikacji uczestników Zlotu
  • godz. 10.00−11.30 – wyjście ekip na trasy Zlotu
  • od godz. 15.00 — posiłek turystyczny na biwaku
  • godz. 16.00 — 19.00 — gry i zabawy zręcznościowe
  • godz. 19.00 – 22.00 — koncert kapeli i dyskoteka

Rowerzyści startują z Ludźmierza ok. godz, 10.00, istnieje możliwość rozpo­częcia Zlotu przez rowerzystów w Sromowcach Niżnych, trasa pierwszego dnia zostanie ustalona.

Piątek 29.05.09

  • godz. 10.00−10.30 — wyjście ekip na trasy Zlotu ‚wyjazd rowerzystów oraz start kajakarzy.
  • godz. 14.00−14.30− przewóz kajaków i kajakarzy na pole biwakowe w Sromowcach Niżnych.
  • od godz. 15.00 — posiłek turystyczny na biwaku
  • godz. 16.00 – 18.00 — gry i zabawy zręcznościowe
  • godz. 19.00 – 22.00– ognisko, występ zespołu regio­nalnego i konkurs piosenki turystycznej

Sobota 30.05.09

  • godz. 8.00 –uroczysta Msza św.
  • godz. 9.00 – 9.30 — wyjście ekip na trasy Zlotu oraz start kajakarzy i rowerzystów.
  • godz. 13.00−13.30 — przewóz kajaków i kajakarzy na pole biwakowe w Sromowcach Niżnych.
  • od godz. 14.00 – 14.30 — posiłek turystyczny na biwaku
  • godz. 15.00– uroczyste zakoń­czenie Zlotu: ogłoszenie klasy­fikacji , wręczenie nagród i upominków,
    występy zespołów regionalnych.

Szcze­gó­łowych informacji udziela komandor Zlotu Adam Barski tel. 0 501 871 732 Fax. (012) 421 30 36 oraz v-​​ce komandor Zlotu Janina Plewa tel. (018) 275 00 70 w 128