Płock

Turystyka w gminie Kozienice

Turystyka w gminie Kozienice

Materiały dostarczono z informacji turystycznej w Kozie­nicach
Renata Maj it-​kozienice@​wp.​pl, tel./fax: +48 48 614 36 99

Kozienice

Miasto położone na skraju Puszczy Kozie­nickiej. Istnieje wiele przekazów o pocho­dzeniu nazwy Kozienice. Wywodzono ją od „kozieńców” — legowisk saren, od dawnej nazwy rzeczki Zagoż­dżonki — Koziel­niczki, jak również od legen­darnego królew­skiego powie­dzenia na polowaniu, kiedy to król strzelając do sarny chybił, a wtedy dworzanie wykrzyknęli chórem: „ kozie nic”. I chociaż zdarzenia tego nie odnotowano w annałach, histo­ryczną prawdą jest fakt częstego przebywania w Kozie­nicach korono­wanych głów. Zapalony myśliwy Władysław Jagiełło, który w czasie podróży na Litwę zatrzymywał się na polowania, zbudował tu dwór myśliwski, a nawet był w 1394 fundatorem kościoła.

Zimą 1409 – 1410 r. rozpoczęto budowę mostu ponto­nowego, który spławiony Wisłą do Czerwińska posłużył do przeprawy wojskom idącym pod Grunwald.

Rodowód osady sięga X stulecia, o czym świadczy zachowana w Starej Wsi (obecnie włączonej do miasta) zabudowa w półkole, charak­te­ry­styczna dla wsi słowiańskiej. Pierwsza wzmianka z 1206 r. dotyczy nadania Kozienic zakonowi Norbertanek z Płocka. Od 1429 r. do końca XVIII w. — własność królewska.

Jednym z ważniejszych wydarzeń w historii miasta były urodziny 1 stycznia 1467 r. króla Polski Zygmunta I Starego, co upamiętnia zachowany do dziś w parku pałacowym renesansowy obelisk z 1527 r.

W 1549 r. nastąpiło uzyskanie od monarchy Zygmunta II Augusta przywileju lokacyjnego na prawie niemieckim. 3 lipca i 5 50 r. Sejm Walny w Piotrkowie zatwierdził prawa miejskie dla Kozienic.

W 1656 r. Stefan Czarniecki stoczył pod Kozie­nicami bitwę, w której zwycieżył Szwedów. Rok później książę siedmio­grodzki Jerzy II Rakoczy (sprzy­mie­rzeniec szwedzki) w rewanżu za czyn Czarnieckiego, zniszczył miasto. Po 47 latach (w 1704 r.) wojska szwedzkie znów spustoszyły Kozienice.

Po wielkim pożarze w 1782 r. król Stanisław August Ponia­towski rozpoczął odbudowę miasta. Wtedy dla Kozienic był to okres świetności, o czym przypo­minają do dziś zachowane zabytki. Można tu obejrzeć zespół pałacowo-​​parkowy, który został zbudowany w XVIII w. wg projektu Franciszka Placidiego dla króla, następnie przebu­dowany w 1839 – 65 dla gen. Iwana Dehna, który otrzymał majątek Kozienice za zasługi dla Rosji i raz jeszcze w stylu renesansu francu­skiego w latach 1896 – 1900 przez Franciszka Arveuf. Do dziś zachowała się jedynie oficyna kuchenna wraz z wozownią, stajnią, budynkiem z wieżą (reszta została spalona przez Niemców w 193911, w której mieści się Muzeum Regionalne w Kozie­nicach oraz cokoły pod rzeźby z czasów stani­sła­wowskich, przed­sta­wiające polowania na dzika i niedź­wiedzia (rzeźby zrekon­struowano po znisz­czeniu ich w 1942 r.). W odbudowanym pałacu swoją siedzibę mają Urząd Miejski i Urząd Skarbowy Na dziedzińcu z lat 1839 – 65, otoczony kolumnami. Po śmierci architekta Placidiego prace konty­nuował |an Kanty Fontana. Cały projekt odbudowy związany był z koncepcją uczynienia z Kozienic ośrodka przemy­słowego, będącego jedno­cześnie rezydencją królewską. Oprócz pałacu powstała fabryka bronfialnej, produ­kująca gwintowane sztucery zakłady metalur­giczne tzw. hamernia oraz warsztaty garbarskie.

W 1795 r. w wyniku III rozbioru Polski, Kozienice przypadły monarchii austriackiej wchodząc w skład tzw. Galicji Zachodniej. Stan ten trwał do 1809 r., kiedy w wyniku zwycięstwa wojsk Napoleona Bonapartego nad Cesarstwem Austriackim włączono do Księstwa Warszaw­skiego część ziem zaboru austriackiego. W tym samym roku rozegrała się zwycięska bitwa pod Kozie­nicami. Gen. Józef Zajączek rozgromił Austriaków.

Bardzo ważnym wydarzeniem jest ustano­wienie powiatu kozie­nickiego w 1867 r. Dzięki temu została zbudowana szosa do Radomia, a w !9I0 r. powstała linia kolejowa łącząca Kozienice z Bąkcwcem, dalej prowadząca do Radomia i Lublina.

Po wybuchu II wojny światowej Kozienice znalazły się w rejonie działań armii „Prusy”. Wiatach 1940 – 45 przepro­wadzono wiele akcji zbrojnych AK i BCh, ale miało tu miejsce też wiele aresztowań i egzekucji.

W 1942 r. Niemcy zlikwi­dowali miejscowe getto (przed wojną 50% miesz­kańców stanowili Żydzi). W końcu 15 stycznia 1945 r. nastąpiło wyzwolenie miasta spod okupacji niemieckiej, leszcze w tym samym roku powstała fabryka kalafonii i terpentyny, w 1963 r. — fabryka mebli, a w 1968 r. rozpoczęto budowę największej w Polsce elektrowni opalanej węglem kamiennym — Elektrowni Kozienice. Od tego czasu nastąpił szybki rozwój miasta.

Do innych zabytków archi­tektury należą: cmentarz żydowski z początku XVI I w., na którym zachowały się fragmenty 102 nagrobków. Cmentarz grzebalny parafii rzymsko­ka­to­lickiej założony w poł. XIX w., ponadto kwatery prawo­sławnych, legio­nistów polskich z 1 wojny światowej, żołnierzy poległych w 1939 i 1945 r. Cmentarz rodziny Dehnów założony w I poł. XIX w., najstarszy zachowany nagrobek pochodzi z 1845 r. Do zabytków archi­tektury sakralnej należą: kościół p.w. Świętego Krzyża, pierwotnie drewniany, ufundowany przez Władysława Jagiełłę w 1394 r., obecny murowany, wzniesiony w latach 1868 – 1869. Wewnątrz rokokowe ołtarze z obrazem Matki Boskiej z XVII w. Zespół budynków Zgroma­dzenia Sióstr Franciszkanek od Cierpiących. W mieście zachowały się też: kramy z poł. XIX w. częściowo drewniane z podcieniami na drewnianych słupach, willa w stylu modernizmu z 1923 r. (ul. Kocha­now­skiego 20), hamernia.

Kozienice to także miejsce narodzin znako­mitego kompo­zytora, dyrygenta, aranżera i świetnego pianisty Bogusława Klimczuka — autora takich utworów jak „Rudy Rydz”, „jabłuszko pełne snu” i Jgzarny Alibaba”.

Na jego cześć w Kozie­nicach już od 2002 r. odbywa się Ogólno­polski Festiwal Piosenki Polskiej noszący jego imię.

Brzeźnica

Wzmian­kowana już przez Jana Długosza w Liber benefi­ciorum dioecesis cnaco­viensis (XV w.). Kiedy pierwsi mieszkańcy tych terenów przyjęli chrze­ści­jaństwo, benedyktyni siecie­chowscy zbudowali tu kapliczkę, tworząc tym samym filie parafialne należące do opactwa w Siecie­chowie. Pierwsza taka filia składająca się ze wsi Brzeźnica, Mozolice i Psary powstała ok. 1250r.

Za panowania Kazimierza Wielkiego (1333−1370), który wprowadził prawo niemieckie, osa$$ictwo zaczęło się szybko rozwijać, bo osadnicy mogli swobodnie nabywać ziemię i ją dziedziczyć. Dzięki wzmożonemu osadnictwu wieś zaczęła rozwijać się gospo­darczo jak i pod względem zalud­nienia. Oddalenie się też koryta Wisły od wsi o ponad 2 km spowo­dowało, że powiślane grunty stawały się urodzajnymi polami uprawnymi. Wtedy to w Brzeźnicy ustawiono drewniany krzyż, na miejscu którego w XV w. stanął drewniany kościół. Podczas wojen szwedzkich świątynia została spalona w 1657 r., a w 1671 r. odbyła się już konse­kracja nowego drewnianego kościoła p.w. św. Leonarda. Po 100 latach opat Leonard Proko­powicz rozpoczął budowę już murowanego kościoła w stylu baroku. Zakończono ją w 1780 r. Drewniane ołtarze wykonali benedyktyni siecie­chowscy. W 1891 r. Brzeźnica przeżyła tragedię, spaliła się m.in. plebania (pożar zniszczył księgi parafialne), we wsi spłonęło 114 zabudowań. Na szczęście kościół i dzwonnica nie ucierpiały. Z czasem kościół stawał się za ciasny dla wiernych, więc w 1911 r. przystąpiono do budowy nowego, którego jednak nie ukończono na skutek wybuchu I wojny światowej. Po wkroczeniu Niemców do Brzeźnicy kościół stał się celem dla artylerii rosyjskiej stacjo­nującej w Dęblinie, uważano jego wieżę za dogodny punkt obser­wacyjny wojsk niemieckich.

Po odejściu Niemców do wsi wkroczyli Austriacy, którzy w i 915 r. wysadzili kościół i przyległe budynki w powietrze. W 1921 r. przystąpiono od odbudowy znisz­czonych obiektów. Budowę świątyni zakończono w 1934 r. To tu znajduje się drewniana ambona ze znisz­czonego i rozebranego pod koniec lat 30-​​tych kościoła garni­zo­nowego w Kozie­nicach, wyrzeźbiona przez legionistę — uczestnika bitwy pod Laskami i Anielinem.

Cudów

Idąc z Kozienic w kierunku Wisły mijamy Państwową Stadninę Koni i po 2 km docieramy do drewnianej kapliczki położonej na obrzeżach wsi Cudów. Początki kaplicy sięgają początku XVIII w. Wystawił ją w czasie „morowego powietrza” ówczesny proboszcz kozienicki ks. W. Cięciwa. Miejscowe podanie głosi, że po drugiej stronie drogi na lipie objawiła się Matka Boska. Może dlatego przysiółek nazwano Cudowem.

Cudowna lipa została ścięta w końcu XIX w., a kaplicę przeniesiono o kilka­dziesiąt metrów dalej. Wewnątrz kaplicy jest mały chór, ołtarz z obrazem przed­sta­wiający Matkę Boską z Dzieciątkiem, a nad ołtarzem sentencja: „Chrystus puka do Twych drzwi”. Przed kaplicą stoi krzyż, po raz pierwszy postawiony w 1894 r. na pamiątkę zarazy. Napis na nim głosi: „Męko Syna Bożego, broń nas od powietrza morowego”.

Janików

Wieś istniała już w średnio­wieczu. Jan Długosz w poł. XV w. wspomniał, że Wielki Janików graniczy z Kozie­nicami. Był on od XV w. własnością benedyktynów siecie­chowskich. Częste przebywanie opatów w Janikowie wskazuje na to, że istniał tu dwór.

Na pograniczu Janikowa i Starej Wsi znajdował się trzeci cmentarz wyznaniowy — ewangelicki zwany „Śmiglem”. Położony był na wysokiej skarpie, by uniknąć zalewów wiślanych, które kiedyś przy wylewach Łachy dochodziły aż do tego miejsca. Jego powstanie z końcem XVIII w. łączyło się z napływem (na teren tak zwanego Powiśla) ludności pocho­dzenia nien^ckiego i holen­der­skiego. Ludność ta stanowiła znaczny procent miesz­kańców leszcze innych wsi jak Holendry, Piotr­kowice, Wólka Tyrzyńska, Wymysłów. Także wśród fachowców sprowa­dzanych przez króla Stanisława Augusta Ponia­tow­skiego dla potrzeb hamerni i fabryki sztucerów, była ludność wyznania prote­stanckiego. Pochówki na rym cmentarzu odbywały się do 1945 r. czyli do okresu gdy ludność pocho­dzenia niemieckiego ewakuowała się wraz z odchodzącą armią niemiecką. Obecnie na terenie cmentarza znajduje się kilka fragmentów nagrobków.

(Cmentarz ewangelicko-​​augsburski znajduje się także w Chinowie Starym, założony prawdo­po­dobnie przed 1840 r. Był użytkowany do 1944 r.)

Nowa Wieś

Wieś powstała ok. 1820 r. z połączenia części Świerży Dolnych oraz wsi Mironice i Bielany. Świerże Dolne dzieliły się na dwie części, królewską i Kocha­now­skiego, którą z czasem posiedli misjonarze kaplicy Trzech Króli Kolegiaty Warszawskiej. Po przejściu pod rząd pruski, części te zostały połączone. Ok. i 820 r. własność kustiodalną (kustodia — zespół klasztorów podle­ga­jących władzy kustosza), która często uległa zalewom, przeniesiono na wyższe miejsce, tzw. „Dąbrówkę”, połączono ją z Mironicami i Bielanami, utworzono tu osadę o 60 domach nadając jej nazwę Nowa Wieś.

Wystę­pujące tu rozległe bagniste łąki nazwali) „Rusiny”. Nazwa pochodzi prawdo­po­do­po­dobnie od mokradeł, później wiązano ją z walkami w latach 1830 – 3 I. Podczas powstania listo­pa­dowego polski gen. Dwernicki ze swoim korpusem przema­szerował płn. część Puszczy, dążąc pod Stoczek, gdzie odniósł zwycięstwo. W drodze powrotnej (19II 1831 r.), po przekro­czeniu Wisły, napotkał oddziały rosyjskie w rejonie Nowej Wsi, dotkliwie je pobił (straty rosyjskie wyniosły ok. 90 zabitych i 185 jeńców), zmuszając do ucieczki na prawy brzeg Wisły. Miejsce bitwy nosi nazwę „Łąka Rusin”.

Druga bitwa z Rosjanami odbyła się na Wielkim Ługu (polana) w lesie pod Świerżami w 1863 r. Stał tam krzyż na grobie powie­szonego tam powstańca Jana Dei — włościanina spod Magnuszewa. Ośmiu poległych na Wielkim Ługu powstańców złożono przy kościele w Świerżach Górnych.

Kociołki

Wieś na skraju Puszczy Kozie­nickiej, nad rzeką Zagoż­dżonką, założona w XVIII w. uż w XV w. istniał tu młyn wodny, jakich wiele można było spotkać w dawnych czasach nad rzeką. Pierwsi mieszkańcy to Lasowiacy znad Sanu (Posaniaki), którzy byli tu osadzani, podobnie jak w Stanisławicach.

W XIX w. wieś wchodziła w skład majoratu kozie­nickiego, należącego do gen. Iwana Dehna.

Tu mieszkał pod koniec życia znany malarz abstrak­cjonista, grafik, pedagog i malarz artystyczny — Jerzy Tchorzewski (ur. w 1928 r. Siedlcach, zmarł w Warszawie w 1999 r.). Obecnie w Kociołkach mieszka i pracuje inny artysta — rzeźbiarz ludowy Z. Karaś.

Piotr­kowice

Były już wymieniane przez fana Długosza w 1440 r. Wieś prawdo­po­dobnie była znacznie starsza, o czym świadczy zarówno nazwa, jak i fakt, że jeszcze w 1569 r. należała do parafii w Wargocinie leżącej tuż za Wisłą, a nie do parafii w pobliskich Świerżach, istniejącej już w XIII w. Własność Grochowskich, później m.in. Ossolińskich, Lubomirskich i Watsonów. W 1879 r. wzniesiono tu dużych rozmiarów browar.

Ryczywół

Wieś o dawnej nazwie Ricziwol pochodzi z czasów piastowskich (określała miejsce, w którym słychać ryczenie wołów. Prawdo­po­dobnie związana jest ze szlakiem, którym przeganiano bydło z Rusi na Śląsk. Przez Ryczywół szedł trakt na Litwę, zaś z Warszawy do Lublina i Lwowa. Już za czasów Kazimierza Wiekiego wieś należała do dóbr królewskich.

W 1409 r. Ryczywół otrzymał prawa miejskie. Miasto

W latach 1655 – 56 Ryczywół został ograbiony przez Szwedów, którzy zniszczyli też kościół.

W 1673 r. do wojsk pod Lwowem podążał przez wieś król Michał Korybut Wiśnio­wiecki, widząc znisz­czenia i ubóstwo miasteczka wydał uniwersał ochronny od ciężarów wojskowych. W 1681 r. uniwersał ten potwierdził |an III Sobieski, który w 1677 r. pozwolił Żydom na wybudowanie bożnicy i kupno placów pod 20 domów. W XVIII w. zbierał się tu wielokro|§e Sejm Żydów Polskich. Ryczywół był wówczas ośrodkiem chasydyzmu w centralnej Polsce. Upadek miasta rozpoczął się w 1765 r. i chociaż Stanisław August Ponia­towski dał miastu przywilej 6 jarmarków, nie miało to już znaczenia.

Zniszczony Ryczywół przez Szwedów podczas potopu, później przez liczne powodzie i epidemie, zagrożony przez Wisłę, został przeniesiony na nowe wyższe oddalone o 1.5 km miejsce.

W 1867 r. miejscowość utraciła prawa miejskie, a w czasie II wojny światowej (w sierpniu 1944 r.) podczas walk o przyczółek warecko-​​magnuszewski została doszczętnie zniszczona.

Obecny murowany kościół, zniszczony w czasie II wojny światowej, odbudowany został w 1956 r. z zacho­waniem stylu renesan­sowego. Rokokowa rzeźba Chrystusa Zmartwych­wstałego pochodzi z XVIII w., dzwonnica wolno stojąca z 1884 r., a w niej dzwon z 1644 r.

Stani­sławice

Wieś założona w 1775 przez króla Stanisława Augusta Ponia­tow­skiego w lasach Ekonomii Kozie­nickiej, stano­wiącej królewskie dobra stołowe. Lokalizację oparto o prawo niemieckie. Nazwa nawiązuje do imienia panującego, podobnie jak sąsiedniego Augustowa. Osadzono tu Lasowiaków znad Sanu.

Stani­sławice pozostały w rękach rządu do 1835 r., tzn. do czasu, kiedy dwór kozienicki wraz z okolicznymi wioskami otrzymał jako donację gen. Dehn (budowniczy m.in. twierdzy Modlin i twierdzy w Dęblinie).

Pamiątką po I wojnie światowej są liczne okopy i dwa wojskowe cmentarze wojenne, a czasie II wojny wieś dawała schro­nienie party­zantom z BCh i AK. 7 września 1943 r. pod Stani­sła­wicami oddziały BCh „Bilofa” i AK „Longina” stoczyły zwycięską potyczkę z oddziałami żandarmerii niemieckiej. W sierpniu 1944 r. ludność przeżyła pacyfikację wsi.

Stani­sławice są najmłodszą parafią utworzoną w 1989 r., tworzy ją jedna wioska i jest to najmniejsza parafia w Polsce.

Nieco­dzienną atrakcją Stani­sławie jest „choica” czyli drzewo pożegnania, bodaj jedyny pomnik drzewa w Polsce. „Choica” w miejscowej gwarze znaczy tyle co sosna. A tę właśnie posadzono w granicach wsi przy drodze w czasach lokacji Stani­sławie. Kiedy wiekowe drzewo pokonała starość mieszkańcy Stani­sławie zakon­ser­wowali jej pień i pozostawili w formie pomnika, którego poświęcenie nastąpiło w trakcie obchodów 225 rocznicy założenia Stanisławie.

Świerże Górne

Wieś z XII w., ośrodek włości książęcych. W średnio­wieczu Świerże Górne odgrywały ważną rolę jako gród strzegący przeprawy przez Wisłę na trakcie handlowym prowa­dzącym z Wilna do Krakowa, nazwanym potem Królewską Drogą (Królewski Trakt, Stary Gościniec).

Pierwsza wzmianka o tej miejscowości z 1121 r. dotyczy kaplicy, będącej wraz z całą wsią uposa­żeniem sando­mierskiej kolegiaty. Pierwotny, drewniany kościół parafialny pod wezwaniem świętego Jakuba Apostoła (Większego) istniał już w 1191 r.; stał on za Łachą. Został zniszczony przez wylewającą Wisłę, która często zmieniała koryto. Drugi kościół zbudowano w latach 1413 – 1414, podczas potopu szwedzkiego w 1665 r. został zdewa­stowany, a w 1736 r. z powodu wieku (300 lat) stwierdzono, że nie nadaje się do dalszego użytkowania i zalecono budowę kolejnego kościoła. Trzeci zbudowany został z bali modrze­wiowych w 1744 r.

We wrześniu 1939 r. przeprawiała się tędy za Wisłę Armia „Prusy”, ale dopiero w czasie walk o przyczółek warecko-​​magnuszewski 23 września 1944 r. kościół, wraz z nagro­ma­dzonymi przez wieki zabytkami kultury materialnej spłonął, podpalony przez wycofu­jących się Niemców, ocalała tylko dzwonnica z 1744 r., stojąca do dziś drewniana, o konstrukcji słupowej, z bardzo stromym łamanym, krytym gontem, dachem namiotowym, kryta gontem dzwonnica). Jak podają znawcy tej sztuki, jest to obiekt unikatowy pod względem konstrukcji. Takiej dzwonnicy w Polsce trudno się doszukać. Na dzwonnicy tej, w czasach jej świetności, wisiały trzy dzwony. Najmniejszy pochodzi z 1721 r., duży „Franciszek” z 1877r. a średni „Jakub” z 1896 r. Na dzwonach znajdują się napisy infor­mujące o osobie ludwisarza, ewentualnie fundatora Teraz wiszą one na nowej, murowanej dzwonnicy, jednak niewiele brakowało a nie dotrwałyby one naszych czasów.

W Świerżach działa nadal (w zależności od warunków pogodowych — nawet i zimą) przeprawa promowa, która łączy Świerże Górne i Antoniówkę po drugiej stronie Wisły.

Walory przyrodnicze

Gmina Kozienice swym zasięgiem obejmuje dolinę Wisły (od wsch. i płn.-wsch), której towarzyszy szeroki zalewowy taras łąkowy, chroniony wałami przeciw­po­wo­dziowymi oraz Równina Kozienicka (przez jej środek płynie rzeka Radomka). Na jej powierzchni zalegają gleby pocho­dzenia polodow­cowego. na których zachowały się pozostałości Puszczy Kozie­nickiej (płd.-zach.). która stanowi część dawnej Puszczy Radomskiej, rozcią­gającej się niegdyś pomiędzy Wisłą. Pilicą i Kamienną, i łączącej się z Puszczą Świętokrzyską.

W systemie europejskiej sieci ekolo­gicznej NATURA 2000 na terenie gminy Kozienice występują obszary o wysokich warto­ściach przyrod­niczych z rzadkimi gatunkami zwierząt i roślin. Obszarem specjalnej ochrony ptaków sieci NATURA 2000 jest Puszcza Kozienicka i Dolina Środkowej Wisły (projektuje się utworzenie parku krajo­bra­zowego Doliny Środkowej Wisły). Na system obszarów chronionych składają się: powołany do życia w 1983 r. Kozienicki Park Krajo­brazowy, który ochrania najcen­niejsze przyrodniczo drzewostany puszczy, poszczególne gatunki roślin i zwierząt oraz całe ekosystemy, a wokół niego utworzono też otulinę. Na terenie parku ochroną objęto najcen­niejsze i najbardziej naturalne ekosystemy leśne, często z ponad 200-​​letnimi drzewo­stanami (rezerwaty przyrody). W gminie Kozienice występują trzy rezerwaty przyrody. Najstarszy „Zagożdżon”. Utworzony w 1962 r. dla ochrony 200-​​letnich drzewo­stanów jodłowo-​​dębowych. Na terenie rezerwatu znajduje się pomnik przyrody -„Zygmunt August”, nazwany przez leśników na cześć króla Zygmunta Augusta, który urodził się w Kozie­nicach. Jest to dąb szypułkowy w wieku ok. 250lat o wys. 33 m.

Rezerwat „Guść”. Utworzony w 2002 r. dla zachowania krajo­brazów borów świeżych na lokalnych wydmach i borów mieszanych wilgotnych. Trzecim rezerwatem częściowo wystę­pującym na terenie gminy Kozienice jest rezerwat „Krępiec” Celem utworzenia tego rezerwatu jest zachowanie w stanie możliwie najmniej zmienionym fragmentu puszczy z 200 – 300-​​letnimi dębami. 100-​​lclnimi klonami, i 160 letnimi sosnami. Ciekawa jest roślinność na skarpach potoków Brzeź­niczka i Krępiec.

Natura 2000 to program ogólno­eu­ro­pejskiej ochrony zagro­żonych, w skali naszego kontynentu, gatunków roślin i zwierząt oraz obszarów, w których one występują. Powstanie programu regulują dwie dyrektywy Unii Europejskiej: Dyrektywa Ptasia, która obejmuje ochroną obszary najlicz­niejszego wystę­powania szcze­gólnie rzadkich ptaków. Druga, Dyrektywa Siedliskowa, obejmuje ochroną tereny szcze­gólnie ważne dla zachowania cennych gatunków zwierząt (oprócz ptaków), roślin oraz siedlisk przyrod­niczych. Tereny wskazane na mocy obu dyrektyw tworzą ogólno­polską sieć terenów chronionych.

Blisko granicy gminy Kozienice znajdują się także inne rezerwaty: „Źródło Królewskie”. „Brzeź­niczka”. „Ponty” im. T. Zieliń­skiego i „Ponty Dęby” i „Dęby Biesiadne”.

Gmina Kozienice wykorzystuje mocne strony strefy przyrod­niczej, takie jak duży stopień naturalności dolin rzecznych koncen­tru­jących duże ilości wody. Prze gminę przepływa niewąt­pliwie największa i najpięk­niejsza rzeka Puszczy Kozie­nickiej — Zagoż­dżonką. która ma swe źródło na płci. od Pionek i płynie poprzez Pionki. Kociołki i Kozienice, a na 42 kilometrze długości wpada do Wisły w Świerżach Górnych. Przyjmuje ona po drodze kilka małych potoczków, łącząc się poniżej Kozienic z dawnym korytem Wisły, zwanym Łachą.

Od Pionek do Kociołek płynie przez las głęboką doliną o dość dużym spadku, tworząc liczne meandry i staro­rzecza. Ze stromych zboczy doliny wypływają liczne źródła (m.in. „Źródło Królewskie”). W dolinie Wisły występują też jeziora zakolowe. będące staro­rzeczami na trwale odciętymi od głównego nurtu rzeki. Do takich jezior należy Jez. Kozie­nickie i połączone z nim Jez. Opatkowickie.

Im bogatsza jest różno­rodność biolo­giczna, tym lepiej funkcjonuje cały ekosystem, a dobrym wskaź­nikiem „zdrowia” ekosystemu są ptaki, a jest ich coraz mniej. Od ponad 25 lat Unia Europejska objęła szczególną ochroną obszary najlicz­niejszego wystę­powania rzadkich ptaków, a te stanowią liczną grupę wśród zwierząt kręgowych Puszczy Kozie­nickiej. Naliczono ich tu ponad 200 gatunków, w tym ok. 160 gatunków lęgowych do których należą m.in.: czarny bocian, żuraw, orlik krzykliwy, kraska. Wiosną i jesienią spotyka się wiele gatunków ptaków wodnych i Wotnych na stawach w Kozie­nicach i nad jez. Opalkowickim.

Szcze­gólnym obszarem jest Dolina Środkowej Wisły. Posiada ona wiele odnóg, zatok, rozlewisk, w których wiele gatunków ptaków ma swoje siedliska. Na przelotach Wisła stanowi ostoję dla tysięcy ptaków wodno­błotnych podczas ich wędrówek. W okresie lęgowym spotkać można m.in.: sieweczkę obrożną i rzeczną, rybitwę rzeczną i biało­czelną. W trzcinach i łozowiskach słychać m.in. brzęczkę i strumieniówkę.

Turystyka

Kozienicki Park Krajo­brazowy z cennymi obiektami przyrod­niczymi, urozma­iconym krajo­brazem, kompleksami leśnymi i wodami, a także bezcenna przyrodniczo dolina Wisły i tereny przyległe do rzeki Radomki przepły­wającej przez gminę stwarzają bardzo korzystne warunki do rozwoju turystyki i rekreacji. Na zainte­re­so­wanych aktywnym wypoczynkiem turystów czekają piesze szlaki turystyczne i trasy rowerowe.

Nad Jez. Kozie­nicklm znajduje się Ośrodek Rekreacji Kozie­nickiego Centrum Kultury. Rekreacji i Sportu im. B. Klimczuka. Pensjonat posiada 80 miejsc nocle­gowych, własne zaplecze gastro­no­miczne oraz salę konfe­rencyjną na 60 miejsc. W okresie od I maja do 30 września ośrodek dysponuje również 250 miejscami o różnym standardzie w zespole domków letni­skowych. W sezonie można też korzystać z pola namio­towego oraz ze stanowisk carava­nin­gowych. Ośrodek jest zdobywcą tytułu Mister Camping. Znajdują się tu także: świetlica, stołówka na 200 miejsc, dwa korty tenisowe, sauna oraz plac zabaw dla dzieci. Na jeziorze jest kompleks basenów naturalnych, działa wypoży­czalnia sprzętu wodnego. W amfiteatrze będącym miejscem imprez, odbywa się Ogólno­polski Festiwal Piosenki im. Bogusława Klimczuka.

W Janikowie znajdują się także duże stawy, tworzące wspaniałe mie|sce rekre­acyjne. W Woli Chodkowskiej Istnieje ośrodek wypoczynkowy z basenem, gdzie w okresie letnim organi­zowane są kolonie dla dzieci.

Arche­ologia

Historia mówi. że pierwsi osadnicy przybyli do Puszczy w Xi i XII w. Na terenie gminy dokonano kilka odkryć arche­olo­gicznych. Są to przede wszystkim cmenta­rzyska kultury pomorsko-​​kloszowej i przeworskiej. W miejsco­wo­ściach Opatkowice. Chinów. Nowa Wieś. Kozicnicc-​​Stara Wieś. Wilcz­kowice Górne podczas prac ziemnych natrafiono na groby ciałopalne (jamowe i popiel­nicowe), w których znajdowano przepalone kości i szczątki naczyń. Wykopywano tu popielnice, misy i zabytki metalowe (m.in. żelazna szpila, szczypce. żelazne klamry, nożyce, sprzączka do pasa).

Agrotu­rystyka w gminie Kozienice

Jadwiga Kacperek, Opatkowice 35, lei. 048 614 68 31
Henryka Gniwek. Słowiki Stare 25. tel. 048 624 73 60. www​.agrotlme​.frlko​.pl
Alicja Trocińska, Ruda I I. tel. 048 614 96 16

Czersk, historia i plan miasta

Historia zamku i miasta

Zamek w Czersku. Widok od strony południowo-wschodniej

Wyniosły cypel, będący częścią skarpy, górujący nad doliną Wisły, z dawien dawna zachęcał ludzi do zakładania tu siedzib. Szcze­gólnie dogodne było miejsce, na którym w XIV w. wzniesiono zamek. We wczesnym średnio­wieczu, na przełomie VI i VII w., powstała tu pierwsza słowiańska osada, która przetrwała do końca VII w. Przez następnie prawie sto lat miejsce to było bezludne. W IX w. znów zostało ono zasiedlone, ale w połowie X w., zapewne w wyniku walk związanych z podbojem Mazowsza przez wielko­pol­skiego księcia Mieszka I, ponownie opustoszało. Dopiero w drugiej połowie XI w., za panowania Kazimierza Odnowiciela, wybudowano w tym miejscu gród, który rychło został zniszczony. Do jego odbudowy przystąpiono już na początku XII w. Nowy gród obejmował całą powierzchnię obecnego Wzgórza Zamkowego i odznaczał się imponu­jącymi wałami, których szerokość podstawy wynosiła ponad 10 m. Forty­fikacje te wzniesiono w skompli­kowanej technice mieszanej łączącej konstrukcję rusztową i izbicową (skrzyniową). Do chwili obecnej, jest to jedyny na południowym Mazowszu gród wybudowany tą metodą. Na majdanie grodu powstał też romański kościół pw. św. Piotra wzniesiony z wapiennych ciosów. Pomimo swych znacznych walorów militarnych gród ten został zdobyty i spalony (o czym świadczą stwierdzone przez arche­ologów ślady pożaru) być może w 1142 r., kiedy to Czersk oblegały wojska ruskie wspoma­gające Władysława II, księcia suwerena, w walce z jego młodszymi braćmi, synami Bolesława Krzywo­ustego. Trzeci gród wybudowano w tym miejscu dopiero pod koniec XIII w. W XIV w. dwukrotnie go przebu­dowano, a pod koniec tego stulecia na koronie drewniano-​​ziemnego wału wzniesiono ceglany mur gotyckiego zamku. Te kolejne budowy, rujnacje i odbudowy sprawiły, że przez cztery stulecia istnienia kolejnych grodów wzgórze zamkowe „urosło” o cztery metry — metr w ciągu każdego stulecia. Od czasu wznie­sienia tu pierwszej osady na przełomie VI i VII w., do schyłku XIV w., gdy powstał murowany zamek, arche­olodzy naliczyli 11 poziomów osadniczych, z których siedem nosiło ślady pożaru.

W 2 połowie XIII w. Czersk stał się drugą po Płocku stolicą księstwa. Księstwo płockie zajmowało zachodni skraj Mazowsza i stanowiło ok. 15 jego powierzchni. W ciągu XIV w. książę płocki miał często w swoim władaniu ziemię wiska, leżącą za Narwią na północno-​​wschodnim skraju Mazowsza. Pozostała część Mazowsza, stanowiąca jego znakomitą większość podlegała władzy księcia rezydu­jącego w Czersku. W 1381 r. Mazowsze podzieli między siebie książęta Siemowlt IV i Janusz I zwany Starszym. Siemowit IV osiadł w Płocku i miał w swoim władaniu, prócz tego księstwa, ziemie wokół Gostynina, Sochaczewa, Rawy i Wizny. Prawie 23 terytorium Mazowsza znalazło się w rękach Janusza Starszego panującego w Czersku. Jego władza obejmowała ziemie których centra stanowiły Czersk, Warszawa, Liw, Zakroczym, Wyszogród, Ciechanów, Nur i Nowogród.

Osiadłszy w czerskim grodzie książę Janusz Starszy rozpoczął starania zmierzające w kierunku zbudowania w swojej siedzibie murowanego zamku. Wznoszenie zamku rozpoczęto przy końcu XIV w. Ostatnio badacze za rozpo­częcie budowy przyjmują rok 1388. Na początku powstały dolne kondy­gnacje wieży bramnej i południowej. Tę ostatnią zwieńczono krenelażem. Równo­cześnie wznoszono mur kurtynowy na południe od wieży bramnej (powstało ok. 25 m muru) i na zachód od wieży południowej (powstało ok. 20 m muru). Na przełomie XIV i XV w. konty­nuowano prace. W ich trakcie powstał pełny mur kurtynowy między wieża bramną i południową. Wzniesiono część dolnej kondy­gnacji wieży zachodniej, którą połączono murem kurtynowym z wieżą południową. Choć nadal brakowało muru kurty­nowego łączącego wieżę zachodnią i bramną to nadbu­dowano tę ostatnią o dwie kondy­gnacje. Powstała w ten sposób izba dla straży, w której znajdował się kołowrót do podno­szenia mostu zwodzonego. Powyżej niej zbudowano repre­zen­tacyjną izbę przeznaczoną zapewne dla księcia. Miała ona kominek i nadwieszony wykusz mieszczący latrynę. Kolejnym, trzecim etapem budowy było zamknięcie obwodu obronnego czyli połączenie murem kurtynowym wieży bramnej i zachodniej. W tej ostatniej dokończono budowę dolnej kondy­gnacji i zwieńczono ją krenelażem, dzięki czemu osiągnęła ona wysokość murów kurty­nowych. Budowę gotyckiego zamku ukończono przed 1410 r. Cały mur obwodowy oraz baszty południowa i zachodnia miały tę samą wysokość (ok. 9 m) i zwieńczone były krenelażem o wysokości 2 m. Krenelaź posiadał otwarte strzelnice, l/​mieszczone pomiędzy nimi prostokątne występy muru zabez­pieczały obrońców przed strzałami z zewnątrz. Jedynie wieża bramna wyższa była od całej reszty zamku i liczyła ok. 15 m wysokości. Na koniec budowy, przy północnej kurtynie powstał dom dla księcia. Wśród badaczy nie ma zgody co do tego czy był to budynek drewniany czy murowany, ale większość opowiada się za rym drugim wariantem. Na dziedzińcu zamkowym wzniesiono murowany kościół św. Piotra na funda­mentach świątyni z XII w. Powstały tu zapewne również budynki drewniane — mieszkalne i gospo­darcze. Książe Janusz Starszy nie poprzestał na budowie zamku w Czersku. W latach 20. XV w. z jego inicjatywy rozpoczęto budowę zamków w Ciechanowie i Liwie. Ukończono je już po jego śmierci, która nastąpiła w 1429 r.

Zamek czerski wzniesiony w miejscu o wybitnych walorach obronnych nie musiał mieć specjalnie rozbu­do­wanych urządzeń obronnych. Wieża bramna, pilnująca najbardziej zagro­żonego odcinka, broniona była tylko z najwyższej kondy­gnacji. Jedyna dodatkowa strzelnica znajdowała się w izbie dla straży. Większa część kurtyn nie była flankowana. Osłonę taką miały Jedynie krótkie odcinki murów przy wieży zachodniej i bramnej. Wieża południowa, niemal nie wystająca na zewnątrz, podpo­rząd­kowana była bardziej funkcji więziennej, niż obronnej. Ale też strona południowa, z najwyższą skarpą opadającą do wody, była najlepiej zabez­pieczona warunkami terenowymi.

W 1545 r. Czersk stał się częścią dóbr należących do królowej Bony. Zaraz potem z jej inicjatywy rozpoczęto unowo­cze­śnianie zamku. Dotyczyło to zarówno jego funkcji obronnych jak i miesz­kalnych. By poprawić obronność zamku podwyższono jego trzy wieże. Wieża bramna uzyskała dwie dodatkowe kondy­gnacje wyposażone w strzelnice dla lekkich dział. Strzelnice takie uzyskała również najwyższa kondy­gnacja wieży południowej. Można przypuszczać, że umieszczono je również na najwyższej kondy­gnacji wieży zachodniej, ale nie zachowały się one do dzisiaj. Dwie najbardziej zagrożone wieże (bramną i zachodnią) zwieńczono dodatkowo hurdycjami, czyli drewnianymi nadwie­szonymi galeriami. Ich ściany posiadały strzelnice do broni ręcznej, a przez otwory w ich podłodze można było atakować wroga, który dostał się pod ściany wieży. Wszystkie wieże zwieńczono strze­listymi hełmami o drewnianej konstrukcji. Po nadbudowie mury wież uzyskały wysokość: wieża bramna — 21 m, wieża zachodnia — 21 m, wieża południowa — 23 m. Hełmy wieńczące wieże miały po ok. 10 m wysokości. Po tej przebudowie wieże uzyskały imponującą wysokość, a zamek uzyskał wygląd godny siedziby królowej Bony. By wygodnie mieszkać i pomieścić swój dwór królowa nakazała rozbiórkę starego budynku przy północnym murze zamku i wznie­sienie w jego miejsce nowej, renesansowej rezydencji (Domus Magnus). W tym czasie powstał również mniejszy budynek południowy (Curia Minor) po przeciw­ległej stronie dziedzińca zamkowego. Odnowiono i przebu­dowano także zamkowy kościół św. Piotra.

Plan miasta Czersk

Według tradycji powstanie tutejszych sadów związane jest z działal­nością królowej Bony. Za jej pobytu na stokach zamkowego wzgórza założone zostały plantacje winnej latorośli. Po wyjeździe królowej do Włoch w 1556 r. zamkiem zarządzali kolejni staro­stowie wywodzący się z zasłu­żonego dla Czerska rodu Parysów. Zagładę zamku przyniosły czasy szwedzkiego „potopu”. W kwietniu 1656 r. w zamku schronili się szwedzcy żołnierze po przegranej bitwie pod Warką. Kilka dni później uchodząc przed polskimi oddziałami podpalili zamek. Ogień strawił drewniane konstrukcje stropów i dachów w trzech wieżach i w budynkach stojących na dziedzińcu zamku. Pomimo tych zniszczeń zamek do 1757 r. mieścił archiwum ziemi czerskiej, kancelarię i sądy grodzkie. W tym czasie z kościoła św. Piotra stały już tylko trzy ściany. W 1762 r. dzieła odbudowy warowni podjął marszałek wielki koronny i starosta czerski, Franciszek Bieliński. Do śmierci w 1766 r. zdążył wyremontować budynek kancelarii, naprawić mury obwodowe oraz wybudować zachowany do dziś most arkadowy przerzucony nad zamkową fosą.

Pozbawiony opiekuna zamek popadał w ruinę. W 1705 r. Czersk znalazł się na terenie zaboru pruskiego. Pamiątką po krótkim panowaniu Prusaków jest obecny kościół parafialny p.w. Przemie­nienia Pańskiego wzniesiony w 1805 r. przez władze rejencji pruskiej w zamian za przejęcie od miejscowej parafii wsi Linin. Jako materiał do budowy posłużyła cegła rozbiórkowa z murów zamku. Wtedy to ostatecznie zniknęły, wówczas już poważnie zrujnowane, budowle mieszkalne –Domus Magnus i Curia Minor. W 1815 r. Czersk przeszedł do zaboru rosyj­skiego wraz z nowoutwo­rzonym Królestwem Polskim. Ruiny zamku traktowano jako swoisty magazyn materiałów budow­lanych, z którego korzystali również mieszkańcy Czerska. W wyniku takich działań do początku XX w. rozebrano mur obronny (kurtynę) pomiędzy basztą południową i zachodnią. Ruiny niszczyli też poszu­kiwacze skarbów skuszeni legendą o kosztow­no­ściach królowej Bony rzekomo tam ukrytych. Swoistą pamiątką po nich jest otwór, który z wielkim trudem wybili w dolnej części wieży więziennej (południowej) w 1895 r.

Latem 1907 r. Towarzystwo Opieki nad Zabytkami Przeszłości podjęło prace ratownicze by zabez­pieczyć mury przed dalszą dewastacją. Prace prowadzono przez kilka lat, a w 1921 r. TonZP stało się właści­cielem ruin zamku. W latach 30. prowadzono prace arche­olo­giczne, podczas których odnaleziono fundamenty kościoła św. Piotra i zabudowy przy południowej kurtynie. Rozpoczęto też prace konser­wa­torskie przy wieży bramnej zakładając w niej żelbetowe stropy.

W pełni profe­sjonalne prace arche­olo­giczne na terenie Czerska podjęte zostały na początku lat 60. XX w., przez trzech arche­ologów warszawskich — Teresę Kiersnowską, Jadwigę Rauhutową i Stanisława Sucho­dol­skiego. Trwały one nieprze­rwanie do połowy lat osiem­dzie­siątych tegoż stulecia, a przed­miotem były kolejne fazy wczesno­śre­dnio­wiecznego grodziska oraz cmenta­rzysko istniejące na majdanie (dziedzińcu) grodu od połowy XII do końca XIII w. Pod koniec lat 60. XX w. uzupełniono ubytki w murach obwodowych, a w wieży południowej zrobiono schody i kładki umożli­wiające wejście na jej wierz­chołek. Wieża bramna została wyremon­towana w stopniu umożli­wiającym jej użytkowanie. Od kilku lat dziedziniec zamkowy jest widownią imprez nawią­zu­jących do bogatej historii zamku, a których główną atrakcją są pokazy walk rycerskich.

Opracowanie tekstu: Stanisław Kryciński

Zamek w Czersku

Zamek w Czersku

Czersk był jednym z najświet­niejszych grodów Księstwa Mazowieckiego. Wzgórze czerskie, stanowiące cypel wznoszący się nad doliną Wisły, zamieszkane było bardzo dawno. W końcu XIV w. na miejscach drewnianego grodu książęta mazowieccy poczęli wznosić potężny zamek z cegły. Po włączeniu Mazowsza do Korony w zamku często przebywała królowa Bona, zakładając w okolicy winnice i ogrody. Upadek Czerska zaczął się po znisz­czeniu zamku i miasta przez Szwedów w czasie „potopu” w XVII w. Dzisiaj nad doliną wiślaną góruje niezwykle malownicza ruina zamkowa o trzech potężnych basztach. Zamek w Czersku jest obecnie pod opieką Ośrodka Kultury w Górze Kalwarii, a jego pomiesz­czenia wykorzy­stywane są przez Ośrodejc jako sale wystawowe. Wycieczka do Czerska daje możliwość obejżenia krajobrazu doliny Wisły na południe od Warszawy i poznania dziejów Mazowsza.

Czersk położony jest w dolinie Wisły na południe od Warszawy, w odległości, 37 km od niej. Miejscowość znajduje się na wysokim cyplu. Teren poniżej tego cypla był jeszcze w średnio­wieczu pokryty rozle­wiskami Wisły. W tym dogodnym miejscu człowiek osiedlił się już bardzo dawno., Na wzgórzu zamkowym arche­olodzy odkryli cmenta­rzysko popiel­nicowe, tzw. kultury grobów kloszowych sprzed dwóch tysięcy lat.

W topografii terenu wyraźnie zaznaczają się trzy wzgórza. Wszystkie zostały zajęte przez człowieka na przełomie VI i. VII w. n.e. Bardziej intensywny rozwój osadnictwa nastąpił, dopiero od połowy .XI w. Na wzgórzu południowym założono warowny gród, na sąsiednich osady podgrodowe. Budynki mieszkalne W tym okresie były drewniane, o konstrukcji zrębowej; składały się z jednej tylko izby o bokach długości do 5 m. Pierwszą budowlą murowaną był kościół, wybudowany w pierwszej połowie XII w.

Na początku XIII w. książęta mazowieccy poczęli wyróżniać Czersk spośród innych grodów południowego Mazowsza. W połowie tego wieku został Czersk jego najważ­niejszym ośrodkiem politycznym i kościelnym. Przed 1252 r. przeniesiono tu z pobli­skiego Grójca siedzibę archi­dia­konatu, który stanowił najwyższą władzę kościelną dla południowego Mazowsza. Wtedy też kaplica grodowa w Czersku uzyskała prawa kolegiaty, a miasto stało się siedzibą kasztelana, zaś następnie (aż do czasów włączenia do Korony) stolicą udzielnego Księstwa Czerskiego.

Wczesno­śre­dnio­wieczny Czersk był bardzo dogodnie położony nad Wisłą, w miejscu gdzie rzekę przekraczał ważny szlak handlowy ż Rusi Kijowskiej.

Zwiedzanie rozpo­czynamy na rynku o trape­zo­idalnym kształcie, z ulicami odcho­dzącymi z jego czterech rogów; jest to pozostałość założenia urbani­stycznego z okresu średnio­wiecza. W drugiej połowie XIII w. osada była częściowo-​​otoczona umocnieniami. W czasie prac arche­olo­gicznych odkryto fragmenty umocnień zachodnich części podgrodzia, nie mających naturalnych warunków . obronnych. Na wschód od dzisiejszej pierzei rynku natrafiono na ślady głębokiego rowu o charakterze fosy i na szczątki drewnianych umocnień. Na przełomie Xlii i XIV w. podgrodzie, do tej pory składające się z kilku luźnych óśad, zaczęło się przekształcać w organizm o charakterze miejskim. Prawa miejskie otrzymał Czersk przed 1350 r. i utracił je dopiero ukazem rządu carskiego w roku 1869. W XV-​​XVI w. zabudowa miasta wyszła poza centrum, ograniczone ód zachodu ulicą Wąską; przed­mieścia rozrosły się wzdłuż Ulic Wareckiej i Warszawskiej. Już poza zachodnią granicą osadnictwa znajdowało się wzgórze zwane Wisiołki, według tradycji — średnio­wieczne miejsce straceń. Dzisiaj znajduje się tam cmentarz przy ul. Warszawskiej.

Z rynku trasa zwiedzania prowadzi na teren kościelny, zajmujący środkowe wzgórze, oddzielone od pozostałych dwoma naturalnymi wąwozami. Od północy wąwozem biegnie szosa w dół doliny Wisły do Brzumina. W XV w. drogę tę zwano Wielkim Gościńcem. Oddziela ona wzgórze kościelne od tzw. Księżej Góry, na której do końca XVIII w. stał kościół parafialny. Od strony południowej inny jar oddziela wzgórze kościelne od wzgórza zamkowego. Ten jar był wykorzy­stywany jako fosa zamkowa.

Dzisiejszy kościół parafialny pochodzi z lat 1805 – 6, jego wieża z roku 1868. W 1900 r. kościół został przebu­dowany przez architekta Konstantego Wojcie­chow­skiego, który nadawał modne wówczas kształty wieki świątyniom mazowieckim. Kościół czerski uzyskał formę neoba­rokową. Wewnątrz wystrój z 1 połowy XIX w. a w głównym ołtarzu obraz Boga Ojca z XVIII wieku.

Na teren zamkowy wchodzimy przez murowany most, wzniesiony w 1762 r. przez Franciszka Bieliń­skiego. Od mostu spojrzenie na zamek wzniesiony na cyplu wysokiej skarpy doliny Wisły nad staro­rzeczem wiślanym (zwanym niegdyś jeziorem Czyryńskim, potem Czyrskim, wreszcie Czerskim). Jest to pozostałość dawnego koryta Wisły, w średnio­wieczu podpły­wającej bezpo­średnio do stóp warowni.

„Pierwotny gród, wymieniany w XII i XIII w. i wielo­krotnie przebudowywany” — pisał Bogdan Querquin w monografii »Zamki w Polsce« (wyd. Arkady, 1974) — „początkowo miał umocnienia drewniano-​​gliniane o konstrukcji przekładkowej. Jeszcze w połowie XIV w. otaczały go wały o konstrukcji uzbicowej, co poświadcza dokument księcia Kazimierza Trojde­nowicza z r. 1350, utrzy­mujący obowiązek biskupich wsi do budowy izbic na grodzie czerskim znisz­czonym przez napad Litwinów. Ostateczne zwolnienie od tego obowiązku przez księcia Janusza I nastąpiło w r. 1388 i jak można przypuszczać, było związane z budową zamku murowanego, która prawdo­po­dobnie przeciągnęła się do XV w. Po przyłą­czeniu po r. 1 526 do Korony zamek stał się własnością królewską. Zapewne w połowie XVI w. nastąpiła przebudowa zamku. W r. 1656 został zniszczony i spalony przez Szwedów. W połowie XVIII w. restau­rowany przez marszałka Franciszka Bieliń­skiego, który w r. 1762 zastąpił dawny most drewniany murowanym z cegły, na dwóch arkadach. W końcu XVIII w. część murów i dom mieszkalny zniszczyli Prusacy”.

Stajemy przed czworo­boczną, gotycką basztą bramną najlepiej zachowaną ze wszystkich trzech baszt i niewąt­pliwie najład­niejszą. O jej gotyckim charakterze świadczy kilka cech: nie otynkowane ściany, charak­te­ry­styczny układ cegieł — jedna kładzina wzdłuż, następna w poprzek oraz ornamentyka murów z ciemnych cegieł tzw. zendró-​​wek. W dolnej części wieży znajdują się dwie gotyckie przypory, pomiędzy którymi znajdowały się brama wjazdowa i po jej prawej stronie otwór furty dla pieszych. Oba otwory były zamykane oddzielnymi mostami zwodzonymi; do dzisiaj pozostały wnęki, w których chowały się podniesione platformy obu mostów. Na pierwszym piętrze znajdowało się pomiesz­czenie dla strażników. Na piętrze drugim najład­niejsza w zamku izba mieszkalna burgrabie-​​go zarzą­dza­jącego zamkiem. Kolebkowo sklepiona, ma charak­te­ry­styczną wnękę okienną z ławami. Na zewnątrz wieży znajdowało się tu niegdyś tzw. „potrzebne miejsce” wsparte na kroksztynach. Piętro trzecie i czwarte służyły wyłącznie do celów obronnych. Otwory okienne na tych piętrach są liczniejsze. Rozmieszczone niesy­me­trycznie, stanowiły jedno­cześnie otwory strzelnicze, skierowane na różne strony. Do wnętrza wieży dostajemy się obecnie po drewnianych schodach z dziedzińca; wejście pierwotne wiodło z murów obwodowych. Wewnątrz schody kończyły się na trzecim piętrze, wyżej wiodły drabiny lub schody drewniane. Pomiesz­czenia pięter służą obecnie do organizacji okresowych wystaw.

W średnio­wieczu wieża była przykryta wysokim drewnianym dachem, a na jej szczycie znajdowała się tzw. hurdycja, drewniany ganek obronny, nadwieszony z zewnętrznej strony wieży i służący obrońcom zamku; z niego, przez otwory w podłodze i ścianie zewnętrznej ciskano na ataku­jących nieprzy­jaciół kamienie, lano wrzątek, strzelano do nich z łuków.

Ze szczytu wieży rozciąga się imponujący rozległy widok na dolinę Wisły. Koryto Wisły jest oddalone od Czerska o 2,5 km. W średnio­wieczu rzeka podpływała bezpo­średnio do stóp zamku, zapewne na przełomie XIV i XV w. zmieniła jednak koryto. Odsuwając się od grodu, rzeka pozbawiła Czersk zarówno naturalnych warunków obronnych, jak i związku z ważnym szlakiem komuni­ka­cyjnym i handlowym, jakim bvła Wisła. Być może zmiana koryta Wisły przyczyniła się zasadniczo do przenie­sienia przez Janusza I siedziby książęcej do Jazdowa koło Warszawy, na lepsze i dogod­niejsze miejsce. Pomiędzy zamkiem a Wisłą, na tarasie zalewowym dominują obecnie sady owocowe, szcze­gólnie malowniczo prezen­tujące się w porze kwitnienia, wyglą­dające wówczas jak białe morze.

Po obejrzeniu wieży bramnej opuszczamy jej wnętrze i stajemy na dziedzińcu, który ma niere­gularny kształt wieloboku. Na Mazowszu tylko zamki w Płocku i Czersku miały taki niere­gularny układ przestrzenny. Dziedziniec zamku czerskiego otoczony jest murami obwodowymi, które wraz z basztami tworzą wielokąt dziewię­cio­boczny, do maksimum wykorzy­stujący naturalny układ wzgórza. Mury obwodowe zachowały się tylko częściowo. Pierwotnie miały wysokość 7 – 8 ni. Ich fundamenty są zagłębione w ziemi na około 5,5 m. Grubość murów wynosiła 180 – 185 cm. Mury te miały blanki, a od strony podwórca — chodnik biegnący wzdłuż nich z drewnianym posze­rzeniem. Po północnej stronie dziedzińca widoczne są ślady zabudowań miesz­kalnych książąt mazowieckich, po stronie południowej pozostałości zabudowań gospodarczych.

Ostatni okres w historii zamku, który przyniósł mu nowe budowle i rozwiązania archi­tek­to­niczne, to panowanie królowej Bony. Po wyjeździe Bony z Polski rozpoczął się upadek zamku. Już w lustracji z 1567 r. stwierdzono, że zamek „bardzo wielkiey oprawy potrzebuje”. Decydujące ciosy przyszły w wieku XVII. W okresie najazdu szwedzkiego, który w historii upamiętnił się mianem „potopu”, część dywizji szwedzkiej rozbitej 7 IV 1656 r. przez Stefana Czarnieckiego pod Warką, schroniła się w zamku czerskim. Po trzech dniach pobytu tutaj Szwedzi spalili miasto i wysadzili w powietrze wewnętrzne gmachy zamku. Kilka lat później dalsze znisz­czenia spowodował pobyt oddziałów’kozackich i wojsk węgierskich Rakoczego w latach 1656 – 1668. Lustratorzy opisywali potem ruinę warowni czerskiej: „Po przebytej wojnie szwedzkiej i węgierskiej zamek jest pusty… Mury gołe stoją miejscami bardzo porysowane, którego sztuka wielka ku ^wiosce Tatarom wypadła. Dom murowany także pusty, okien w niem y pułapu niemasz. W samych murach wieże trzy gołe nie nakryte, miejscami porysowane jest”. Nie pomógł wiele zamkowi Franciszek’ Bieliński sto lat później. Pó jego śmierci, kilku­letnie prace prowadzone z jego inicjatywy, poszły na marne. Sporzą­dzająca „Opisy różnych okolilc Królestwa Polskiego” Klementyna z Tańskich Hofmanowa, pisze w 1833 r. o ludnym i sławnym niegdyś Czersku, że „(…) zostało nędznych chłopków kilkunastu, z zamku trzy wieże i kilka muru ułomków (…)”. Pod koniec XIX w. mieszkańcy miasta i okolic niszczą mury zamkowe, wywożąc z nich cegły na własne potrzeby. Nawet nawa kościoła została zbudowana częściowo z zamkowej cegły.

W roku 1904 ruiny zamkowe przeszły na własność Towarzystwa Opieki nad Zabytkami Przeszłości, które w latach 1907-​​11 prowadziło prace konser­wa­torskie i wykopa­liskowe kierowane przez Kazimierza Skórewicza. W okresie I wojny światowej stan ruin uległ jednak dalszemu znisz­czeniu. W Czersku toczyły się walki pomiędzy cofającą się armią rosyjską a napie­rającą niemiecką. Na teren zamku padło kilka pocisków. Na dziedzińcu pochowano naprędce poległych żołnierzy rosyjskich. W roku 1926 Aleksander Janowski wydał pierwszy turystyczny przewodnik po Czersku, zatytu­łowany „Wycieczka do Czerska”.

Teren zamkowy był miejscem prac arche­olo­gicznych prowa­dzonych w latach między­wo­jennych. Najbardziej spekta­kularne prace przepro­wadził w 1927 r. Antoni Karczewski, odsła­niając fundamenty kościółka św. Piotra, zbudo­wanego z ciosów wapiennych na początku XII w. Materiał do jego budowy zapewne przetrans­por­towano Wisłą z rejonu Gór Święto­krzyskich. Pozostałości tego kościółka są widoczne w wykopie znajdującym się w pobliżu muru, pomiędzy wieżą bramną a basztą wschodnią.

Arche­olodzy odkryli na dziedzińcu ślady cmentarza, który powstał na miejscu drewnianego zamku, znisz­czonego około połowy XII w. przez Litwinów lub Jaćwingów. W tym czasie gród przeniesiono na inne.miejsce, zapewne na wzgórze środkowe. Na cmentarzu znajdowało się kilkaset grobów. Wśród nich odnaleziono grób feudała z około pierwszej połowy XII w., z pozosta­ło­ściami miecza i włóczni przy zwłokach. Na palcu jego lewej ręki znajdował się pierścień ze złota. Można przypuszczać, że grób ten znajdował się zrazu we wnętrzu kościoła, albo w jego najbliższym otoczeniu zarezer­wowanym na pochówek osób najbardziej dostojnych.

Baszta wschodnia o cylin­drycznym kształcie służyła jako więzienie. Wejście do niej znajduje się na wysokości murów obwodowych. Z piętra na wysokości murów przez otwór w podłodze opuszczało się więźniów na dno lochu głębokiego na 10 m, wyłożonego kamiennymi płytami.

W lochu tym więzione były także i znaczne osobi­stości. Konrad Mazowiecki, który wiódł zaciętą walkę o senioralną dzielnicę krakowską i o tron królewski z księciem wrocławskim Henrykim Brodatym, nie przebierał w tej walce w środkach..W roku 1229 porwał Henryka Brodatego i wtrącił do tutejszych lochów. Uwolnił go dopiero po inter­wencji przybyłej ze Śląska żony Henryka, księżny Jadwigi (później ogłoszonej świętą). Wkrótce potem Konrad zamknął w lochu kilku­letniego wówczas księcia Bolesławą, syna zamor­do­wanego w Gąsawie Leszka Białego, który był bratem Konrada. Wraz z Bolesławem uwięził jego matkę, Grzymisławę. Ow Bolesław, zwany później Wstydliwym, ożenił się w 1239 r. z królewną węgierską Kingą (której imię związane jest m. in. z kopalnią soli w Wieliczce, później ogłoszoną błogo­sławioną) i on władał dzielnicą senioralną.

Na wierz­chołek wieży wiodą kręte kamienne schody umieszczone w murach. Mniej więcej w połowie wysokości znajduje się przejście po wykonanej współ­cześnie galeryjce nad lochem więziennym. Z wierz­chołka widok jeszcze bardziej rozległy niż ze szczytu wieży bramnej. U stóp zamku na południe od niego sady, łąki i mokradła z lasami olszowymi na terenie dawnego koryta Wisły. Na zachodzie — wyżej położony, urodzajny fragment Równiny Warszawskiej. Jeszcze sto lat temu Mazowsze Czerskie toyło zwartym i wyróż­niającym się spośród innych regionem etnogra­ficznym, chętnie odwie­dzanym przez uczo– . nych badaczy i lrteratów tutaj poszu­ku­jących materiałów naukowych, natchnienia i wypoczynku od zgiełku miasta. Zwiedzali te okolice m. int– Oskar Kolberg, Teofil Lenar­towicz, Wojciech Gerson, Roman Zmorski. Ten ostatni, jeden z duchowych przywódców literackiej cyganerii warszawskiej, pisał w połowie XIX w. o Zamku Czerskim.

Znakomity badacz folkloru, Oskar Kolberg w roku 1841 odbył w czasie Zielonych Świąt jedną ze swoich pierwszych wycieczek mazowieckich właśnie do Czerska.. W czasie tej wycieczki on i jego towarzysze zostali wzięci za szpiegów i wiele musieli wykazać inwencji, by zażegnać grożące im niebez­pie­czeństwo ze strony władz zaborczych. Oskar Kolberg, Kornel Kozłowski i inni badacze folkloru, zanotowali wiele opowieści i legend z tego terenu. Opowiadano o tajem­niczych światełkach migocących w pogodne noce na biegunach u stóp zamku. Niektórzy powiadali, że to „(..,) jeometra, który za życia nierze­telnie wymierzał pola, skazany jest po śmierci na błąkanie się nocną porą po tychże, samych polach, a wtedy oczy mu się świecą jak latarnie”. Jeszcze dzisiaj mieszkańcy Czerska opowiadają legendę o lochu, znajdującym się pod zamkiem, ciągnącym się dwa kilometry do jednej z sąsiednich wiosek. Włochu tym mają być rzekomo ukryte wielkie skarby. „Kilka­naście lat temu” — pisała mieszkanka Czerska, Krystyna Oladowska w 1966 r. — „ktoś jednak odkrył w miejscu, gdzie dawniej był zwodzony most okute drzwi. Jaka tajemnica się za nimi kryje — nikt potrafi odgadnąć”

Trzecia z baszt, zachodnia, dawniej służyła jako zbrojownia. Wejście do niej prowadzi z dziedzińca. Obie baszty cylin­dryczne były również zwieńczone hurdycjami ze spiczastymi hełmami drewnianymi.