Postaw

Głowaczów i okolice

Głowaczów i okolice

Materiały dostarczono z informacji turystycznej w Kozie­nicach
Renata Maj it-​kozienice@​wp.​pl, tel./fax: +48 48 614 36 99

Rys histo­ryczny

Miano Głowaczowa wywodzi się od znamie­nitego rycer­skiego rodu. od średnio­wiecza osiadłego w pobliskiej wsi Leżenice. Na jej gruntach w 1390 r. Jan z Leżenie Głowacz postawił pierwszy drewniany kościół. Tutaj też, za zgodą Bolesława księcia Mazowieckiego, ufundował miasto Sędziwój Głowacz. Ów dzielny rycerz nie raz z mieczem w ręku stawał w potrzebie Ojczyzny.

Dawne dokumenty odnotowują jego udział w stoczonej z Krzyżakami 18 września 1454 r. bitwie pod Chojnicami. Fundator zezwolił miastu sądzić się prawem chełmskim, ustanowił trzy jarmarki w roku oraz targi w każdą sobotę. Obdarował też mieszczan licznymi przywi­lejami dotyczącymi m.in. korzy­stania z lasów i pastwisk, swobodnego obrotu posiadaną ziemią, wyrobu trunków, wolnego wyszynku, czy też sprzedaży soli. W trosce o miejscową higienę w mieście założono łaźnię i zakład fryzjerski. W XVI w. Głowaczów przeszedł w ręce Leżańskich. którzy w 1579 r. potwierdzili dotych­czasowe przywileje, jeden ze znanych przed­sta­wicieli tego rodu, Tomasz Leżański. biskup łucki w roku 1675 wystawił nową świątynię. Mieszkańcy Głowaczowa, chociaż w większości trudnili się rolnictwem, nie zanie­dbywali też handlu i rzemiosł. W XVIII w. uruchomiono tu manufakturę sukienniczą. Pozostając przy rzemiośle warto dodać, iż w dalszych czasach nadal przeżywało ono swój umiar­kowany rozwój, tak. że w końcu XIX stulecia około stu głowa­czowskich rodzin trudniło się m.in. bednarstwem, rymar­stwemi nade wszystko garncarstwem, który to tradycyjny fach jeszcze w latach siedem­dzie­siątych XX w. uprawiała rodzina Oficjalskich.

Intere­su­jących danych do charak­te­rystyki Głowaczowa, mogących służyć także jako typowa ilustracja małego miasteczka w Królestwie Polskim w połowie XIX w., dostarcza staty­styczny opis sporządzony w 1860 r. przez miejscowego burmistrza. Dowia­dujemy się zeń, że Głowaczów rozłożony był na 39 włókach i 22 morgach (ok.668 ha) gruntu, którego oczywiście lwia część leżała poza obrębem miasta, stanowiąc pola uprawne, łąki, ogrody. Od użytkowanej ziemi miesz­czanie płacili rocznie 84 ruble i 75 kopiejek, czyli 565 zp czynszu oraz odrabiali „powinności w naturze dni pieszych do żniwa 118″.

Być może wszyscy byliby jako tako zadowoleni, gdyby nie fakt, że granice miasta były całkiem umowne, gdyż, jak pisano, „miasto Głowaczów żadnych map i regestrów pomia­rowych nie posiada. Rzecz to pozornie bez znaczenia, a jednak wystarczyła, by po powstaniu listo­padowym grunty miejskie, liczące niegdyś 50 włók, „skurczyły się” do wspomnianych wyżej 39 włók i 22 mórg, a różnica zaokrągliła majętności będące w osobistym posiadaniu rodziny Boskich, właścicieli Głowaczowa. Kolejną kością niezgody pomiędzy miesz­czanami a dziedzicami było prawo propinacji, czyli wolnego wyrobu i wyszynku trunków, bez względu na czasy stanowiące niezłe źródło dochodów. Otóż prawo to, niegdyś przynależne Głowa­czo­wianom. w omawianym czasie przysłu­giwało dziedzicowi Maurycemu Boskiemu. Ciekawszy jednak od samego sporu wydaje się sposób jego rozwiązania, stanowiący niezły przyczynek do refleksji nad niektórymi aspektami życia społecznego w Polsce, nie tylko zresztą tamtych czasów: „Rozpoczęte od lat przeszło 30 processa i spory o granice miasta i propinacje z dziedzicami tegoż miasta dotąd jeszcze w sądach agitują się, do jakiego zaś dopro­wadzone stopnia to nie wiadomo, gdyż mieszkańcy żadnych dowodów w rękach swych nie posiadają”.

Jak prezentował się Głowaczów ówczesnemu przybyszowi? Miasto miało 4 ulice: Warecką, Kozienicką, Długą i Stromiecką, a także Rynek będący zresztą jedynym miejskim placem. Wokół Rynku i wzdłuż ulic rozsiadło się 98 drewnianych domów z murowanymi kominami, pośrodku stał parafialny kościół. Zabudowania należące do miasta stanowiły: szopa na narzędzia ogniowe, areszt, szkoła i łaźnia żydowska. Pewną dolegli­wością był brak miejskich bruków i łączącego ze światem bitego traktu.

Ludność Głowaczowa liczyła 538 osób wyznania rzymsko­ka­to­lickiego oraz 396 wyznania mojże­szowego. Pomimo, iż jak zaświadcza cytowany tu opis: „W ogóle sposób utrzymania miesz­kańców chrze­ścijan jest głównie rolnictwo, staro­za­konnych drobne handlowanie”, Głowa­czo­wianie dość licznie trudnił się rzemiosłem. Pośród przed­sta­wicieli wielu profesji wymieńmy choćby rzeźników, krawców, szewców, piekarzy, garbarzy, mularzy, farbiarzy. Dużą rolę odgrywał też handel. W mieście były dwa jarmarki rocznie oraz cotygo­dniowe targi, jeżeli chodzi o zboże, główny przedmiot handlu, rocznie sprze­dawano 2000 korcy żyta, 100 korcy pszenicy. 400 korcy jęczmienia, 3000 korcy owsa, 100 korcy tatarki i po 50 korcy prosa i grochu. Spośród innych artykułów sprze­dawano m.in. „sukmany chłopskie, buty, trzewiki, rzemień wyprawiony, przetaki i sita, czapki różnego gatunku, garnki gliniane, naczynia rozmaite drewniane”.

Głowaczów, jak wiele miejscowości Puszczy Kozienic kie j. niejed­no­krotnie zapisał się na kartach historii.W czasach powstania stycz­niowego, 15 lutego 1864 r., poniósł tuta} klęskę oddział Pawła Gąsow­skiego. Jak pisze znawca przedmiotu Witold Dąbkowski, „Była to jedna z najpo­sęp­niejszych, bez chwały, klęsk”. Dowodzony przez Gąsow­skiego oddział „Dzieci warszawskich” w sile 120 pieszych i 100 konnych żołnierzy, głodnych, padających ze znużenia po wielo­dniowej leśnej tułaczce, 14 lutego stanął na noc we wsi Lipa. Nazajutrz rano uderzyli nań kozacy i choć powstańcy zdołali odeprzeć ich atak, nie wytrzymali natarcia rosyjskich piechurów. Rozbita polska jazda ratowała się desperacką ucieczką, a całą wieś zasłali ranni i trupy nie stawiającej już oporu piechoty, wycinanej bez litości przez rozwście­czonych sołdatów. W ramach represji za „miatież”. w roku 1869 Głowaczów utracił prawa miejskie.

Chociaż I wojna światowa przysporzyła dwuty­sięcznej osadzie bardzo wiele strat i zniszczeń, prawdziwą gehennę przeżył on — dzieląc los innych miejscowości małego skrawka ziemi leżącego pomiędzy Wisłą a ujściem do niej dwóch rzek, Radomki i Pilicy podczas II wojny światowej, jej początkiem stała się krwawa bitwa, jaką 12 września 1939 r. stoczyły z Niemcami w okolicy wsi Matyldzin wycofujące się za Wisłę polskie oddziały sformowane z rozbitych dywizji Armii „Prusy”. W całodziennej walce poległo 86 żołnierzy, w tym dowódca ppłk Graff; ich zbiorowe mogiły znajdują się na cmentarzu w Głowa­czowie. Wspierani czołgami żołnierze Wermachtu nacierając na polskie pozycje od strony Głowaczowa niejako „po drodze” zamor­dowali 9 bezbronnych cywilów, miesz­kańców wsi Helenówek. Te same niemieckie oddziały następnego dnia, 13 września 1939 r.. dopuściły się kolejnej zbrodni ludobójstwa we wsi Cecylónka, obrzucając granatami a następnie podpalając spędzonych do jednej ze stodół 54 miesz­kańców Cecylówki i Innych pobliskich wsi. W straszliwym pogromie żywcem spłonęło 42 Polaków i 12 Żydów.

Jak wspomina jeden z ocalałych: „Nagle skrzypnęły wierzeje stodoły, rozwarły się i ujrzeliśmy niemieckiego żołnierza z odbez­pie­czonym granatem w ręku. Rzucił go tęgim zamachem, w sam środek klepiska. Wybuch, ogień, krzyki i jęki. a potem zaraz wybuch drugiego granatu. Mnie, Feliksowi lasikowi, Wacławowi Szumi­gajowi i żydowskiemu chłop­czykowi Mośkowi, nazwisko zapomniałem, udało się uciec z pożaru, zmylić pościg i ukryć w borach”. Taka była zapowiedź hitle­rowskiej okupacji. Głowaczów. Grabów nad Pilicą. Magnuszew, Studzianki, to tylko niektóre z kolejnych miejsc okrutnych egzekucji na tym maleńkim przecież skrawku polskiej ziemi tak obficie znaczonym krwią ofiar niewinnych i łunami pożarów.

Głośnym echem odbiła się stoczona na tutejszych terenach bitwa pancerna pod Studziankami. Była to znana w historii II wojny światowej bitwa o utrzymanie przyczółka warecko-​​magnuszewskiego, małego obszaru na zachodnim brzegu Wisły zdobytego w wyniku sforsowania rzeki I sierpnia 1944 r. przez wojska I Frontu Ukraiń­skiego. Wprowadzona do walk I Brygada Pancerna im. Bohaterów Wester­platte przyjęła tu kontr­nalarde doborowej niemieckiej Dywizji Pancernej „Herman Goring”. którą pokonała w trwających do 17 sierpnia krwawych zapasach. O zaciętości bojów świadczy fakt. że do chwili zwycięstwa Studzianki przechodziły z rąk do rąk aż 7 razy. Wyjątkowa inten­sy­fikacja i zaciekłość walk w rejonie przyczółka dopro­wadziły do ostatecznej ruiny miesz­kańców przemie­nionego w zryte bombami pogorzelisko regionu, który przez wiele lat dźwigał się z wojennego upadku.

Odrębnej prezentacji z racji swej szacownej historii wymaga Brzoza. Lokowana na prawie niemieckim w 1369 r. przez Kazimierza Wielkiego, przez długi czas pozostawała w obrębie dóbr królewskich, stanowiąc równo­cześnie dzierżawę przed­sta­wicieli możnych rodów. m.in. ryczy­wol­skiego starosty. Lubomir­skiego. Wieś długo posiadała charakter puszczański– w XVI w. zamiesz­kiwało ją. pośród ogólnej liczby 44 kmieci, aż 24 bartników. Posiadała też Brzoza piękne tradycje wybra­nieckie. Pochodzący z włościańskich rodzin żołnierze wybra­nieccy. zwani też piechotą łanową, w zamian za dobrą służbę Rzeczy­po­spolitej otrzy­mywali ziemię, wolność osobistą oraz liczne przywileje. Dzierżyli również dziedzicznie sołectwo wsi. W starych królewskich przywi­lejach w tym kontekście pojawiają się często przed­sta­wiciele brzóskich rodów Soplów i Ogrodzkich. W jednym z nich, 1630 r., król Władysław IV „mając baczenie na uziteczne usługi uczciwego Bartosza Sopla ze wsi Brzozy wybrańca naszego, a także na koszty i niebez­pie­czeństwa, które on po wszystkie za nas woyny służył i takowe z wielką pilnością podejmował, wolnością go obdarza, taką jaka i ojcu jego była nadana używania majętności, wszystkich gruntów, ogrodów i lasów naszych. Czyni go wolnym od wszelkich robót i służb, czynszów, zaciągów, odpra­wowania poborów i inszych wszelkich powinności…”

W 1768 r. wyłączoną z dóbr królewskich Brzozę dostaje na własność kuchmistrz koronny. Adam Poniński, który z kolei odsprzedał ją w 10 lat później Piotrowi de Alcantara Ożarow­skiemu, pisarzowi wielkiemu koronnemu. Tenże, dzięki prowa­dzonej na dogodnych warunkach kolonizacji w obrębie nabytych dóbr, w szybkim czasie dopro­wadził do wzrostu ich znaczenia i zasobności. Wokół brzozy powstały zamożne kolonie czynszowe: Adamów, Cecylówka, Marianów, Sewerynów, Stani­sławów, Ursynów. Jak pisze ks. jan Wiśniewski: „W miejscu pochy­lonych chat wieśniaczych stanęły nowe domki; stary, drewniany dwór zastąpiono murowanym pałacem: drogi prowadzące do wsi wysadzono lipami, założono rozległy ogród i park; nawet wiejskie ulice zostały wybrukowane”.

Rodzina Ożarowskich, posia­dająca dobra brzóskie do 1909 r., przykładała znacznych starań do wzrostu ogólnego dobrobytu wsi, rozwoju oświaty, poprawy stanu zdrowotnego miesz­kańców. Dwór utrzymywał szkołę, przed­szkole (ochronkę) działające w trakcie natężenia prac polowych, felczera, aptekę. Były także prowadzone różne formy oświaty dla dorosłych, w kościele zaś grała, założona jeszcze przez hr. Stanisława Ożarow­skiego, włościańska orkiestra. Warto też wspomnieć o lokalnym zwyczaju kolędowania w dniu św.Grzegorza (12 marca). Zwyczaj ten. zwany Grego­riankami, był ściśle powiązany z miejscową tradycją szkolną.

Pierwszy kościół pw. św. Bartłomieja w Brzozie wybudowano w 1520 roku. Podczas wojny ze Szwedami w roku 1656 został spalony. Król jan Kazimierz nakazał kościół odbudować. Odbudowę nadzorował ks. Grzegorza Rojka. W 1773 r. został przebu­dowany i powiększony. Piotr Ożarowski wyposażył kościół i 24 maja 1781 r. dokonano konse­kracji. 6 X 1845 r. gwałtowny pożar­strawił doszczętnie kościół dzwonnicę i plebanię. Obecny pochodzi z lat 1855 – 1856. Został on wzniesiony i wyposażony staraniem gen.Adama Ożarow­skiego. W kościele znajduje się barokowa, rzeźbiona w drewnie XVIII wieczna ambona sprowadzona z opactwa Cystersów w Oliwie oraz cykl płaskorzeźb z 1635 r. dłuta Andrzeja Gótckena. także pocho­dzących z Oliwy.

Charak­te­rystyka przyrodnicza

Obszar gminy jest łagodnie pochylony na północny-​​wschód. w kierunku Wisły i rozdzielony na dwie części doliną rzeki Radomki. Na zachodzie teren wznosi się do 156 m npm (rejon Miejskiej Dąbrowy), a na wschodzie powierzchnia terenu dochodzi do 149 m npm. Obszar gminy należy do zlewni rzeki Radomki. Sieć wodna gminy jest bardzo uboga. Przez omawiany teren płynie końcowy odcinek Radomki, która uchodzi do Wisły 2 km na północ od granic gminy. Na północ od Brzozy Radomka tworzy wąską dolinę i nie posiada żadnych dopływów, natomiast na południe od Brzozy rzeka uformowała szeroką dolinę z licznymi staro­rzeczami i meandrami. Na tym odcinku uchodzi do Radomki kilka niewielkich dopływów.

Lasy zajmują około 2796 powierzchni ogólnej gminy. Gatunkiem panującym w drzewo­stanach jest sosna zwyczajna ze znacznym udział dęba. Przeważają średnic żyzne siedliska boru mieszanego świeżego, lasu mieszanego świeżego i lasu mieszanego. Przez teren gminy, wzdłuż Radomki przebiega naturalna granica pomiędzy położoną na wschodzie Puszczą Kozienicką. a leżącą na zachodzie Puszczą Stromecką. Tereny położone na wschód od Radomki wchodzą w skład otuliny Kozie­nickiego Parku Krajo­bra­zowego. W Brzozie i Grądach zachowały się parki podworskie o różnym stopniu zachowania szaty roślinnej. Na omawianym obszarze zainwen­ta­ry­zowano 26 pomników przyrody (13 ponad 250 letnich dębów szypuł­kowych w projek­towanym rezerwacie „Dęby Biesiadne*), w tym jedna aleja 342 drzew (lipowo-​​kasztanowa) z Brzozy do Sewerynowa i jedna grupa 16 drzew w parku zabytkowym „Grądy”.

(*) Na terenie gminy Głowaczów stwierdzono wystę­powanie co najmniej 32 gatunków ssaków, wśród nich borowiaczek (Nyctalus Leisleri) o statusie gatunek rzadki — wymieniony jest w „Polskiej Czerwonej Księdze Zwierząt”. Z ogólnej liczby stwier­dzonych gatunków 13 objętych jest ochroną prawną. (*) Na terenie gminy stwierdzono wystę­powanie 149 gatunków ptaków. W tym 129 to gatunki lęgowe, 4 z nich wpisanych jest do „Polskiej Czerwonej Księdze Zwierząt” bąk (Botaurus stellaris). kropiatka (Porzana porzana). zielonka (Porzana parva). kraska (Coracias garrulus) 0 statusie gatunków narażonych na wyginięcie. (*) Ponadto na terenie gminy stwierdzono wystę­powanie 12 gatunków chronionych płazów i 3 gatunków chronionych gadów. (*) Spośród 13 gatunków motyli stwier­dzonych na omawianym obszarze. 2 są objęte ochroną prawną: paź królowej (Papilio machaon). mieniak tęczowicc (Apatura Iris).

Parki zabytkowe

„Brzóza” — Park pałacowy — krajo­brazowy założony w II pol. XVIII wieku, powierzchnia 13,50 ha. w tym dwa stawy o pow. około 1,0 ha. Zniszczony podczas II wojny światowe|. ruiny pałacu rozebrano w 1966 roku podczas budowy szkoły. Obecnie część parku około 2,0 ha zajmuje Publiczna Szkoła Podstawowa w Brzozie, a na miejscu pałacu znajduje się boisko szkolne. Z dawnych budynków zachowały się: spichlerz, dwie stodoły i domek ogrodnika z poł. XIX wieku. Pomimo dużego zanie­dbania pierwotny układ parku jest jeszcze czytelny. Szcze­gółowa inwen­ta­ryzacja drzewostanu wykazała, że najliczniej występują: jesion wyniosły — 128 szt.. lipa drobno­listna — 103 szu wiąz polny — 30 szt.. klon zwyczajny — 30 szt.. ponadto kaszta­nowiec, klon jesio­no­listny, olsza czarna, brzoza brodaw­kowata. grab zwyczajny, buk zwyczajny, jesion amery­kański, sosna wejmutka. grochodrzew biały, topola bujna, topola biała, dąb szypułkowy. dąb czerwony, dąb bezszy­pułkowy. wierzba biała, modrzew europejski, daglezja. Z krzewów spotkać można: derenie, głogi, suchodrzew. bez lilak, bez czarny, śniegu­liczkę białą, leszczynę. Pomnikowe okazy drzew: jesionu wyniosłego (13 szt.). topoli białej (6 szt.). lipy drobno­listnej. dębu czerwonego, kasztanowca, buka zwyczajnego, sosny wejmutki i daglezji.

„Grądy” — Park krajo­brazowy założony w poł. XIX wieku, powierzchnia 17,36 ha, w tym 0.20 ha wody. Dworek myśliwski i inne budynki uległy całko­witemu znisz­czeniu podczas II wojny światowej. Obecnie układ parku bardzo słabo czytelny. Od południa graniczy z rzeką Narutówką i przyległymi łąkami, od zachodu i północny z lasem, od wschodu ze stawami rybnymi. W drzewo­stanie dużo podrostu i podszytu, pojedynczo występuje starodrzew, „zlewa” się w jedną całość z otaczającym go lasem. Na terenie parku stwierdzono wystę­powanie nastę­pu­jących gatunków drzew i krzewów: klon jesio­no­listny, klon zwyczajny, jawor, kaszta­nowiec biały, jesion wyniosły, modrzew europejski, świerk zwyczajny, sosna pospolita, osika, dąb szypułkowy, wierzba biała, lipa drobno­listna. olsza czarna, brzoza brodaw­kowata. grab zwyczajny, leszczyna pospolita, głóg jedno­szyjkowy, tr/.mielina brodaw­kowata. czeremcha zwyczajna, śliwa tarnina, bez czarny, śniegu­liczka biała. Na obszarze parku znajdują się pomniki przyrody — grupa drzew: dąb szypułkowy. jesion zwyczajny, klon zwyczajny.

Zespół przyrodniczo krajobrazowy — „Radomka”

Fragment naturalnie ukształ­towanej płaskiej doliny rzecznej pomiędzy Brzozą a Ryczywołem. Radomka na tym odcinku płynie nieure­gu­lowanym korytem, bardzo mocno meandruje, tworząc liczne staro­rzecza i rozlewiska oraz strome zbocza w miejscach przecięcia wydm. Dolina jest naturalną granicą między Puszczą Kozienlcką a Puszczą Stromecką. W dolinie występują nieduże fragmenty łęgu i olsu. W Chodkowie pozostałość młyna rzecznego, całość tworzy malowniczy charakter. W rejonie Leżenie większe fragmenty kośnych łąk. W dolinie gniazadują rzadkie gatunki ptaków: derkacz, zimorodek, nurogęś. świergotek łąkowy, sieweczka rzeczna, brodziec piskliwy, jest miejscem żerowania bociana czarnego. W staro­rzeczach dobrze rozwinięta roślinność wodna. Według informacji uzyskanej od miesz­kańców Woli Chodkowskiej jeszcze na początku 90 lat występował tu żółw błotny, w rejonie Woli Chodkowskiej na obrzeżach doliny występują dogodne warunki gdzie żółwie mogłyby składać jajka.

Na terenie gminy Głowaczów istnieje ponadto szereg obiektów przyrod­niczych kwali­fi­ku­jących się do objęcia ochroną prawną. Są to użytki ekolo­giczne: „Grądy”.” Marianów”. „Miejska Dąbrowa”. „Stawki”. „Zapole”. „Źródło –Stawki”.

Dolina rzeki Radomki

Materiały dostarczono z informacji turystycznej w Kozie­nicach
Renata Maj it-​kozienice@​wp.​pl, tel./fax: +48 48 614 36 99

Radomka

(dawniej Radomirz, Radomierza, Radomira) lewobrzeżny dopływ Wisły długości około 100 km, dorzecze 2000 km kw. Wypływa z lasów Koneckich z rezerwatu „Puszcza u źródeł Radomki” na wysokości 310 m n.p.m., ok. 4 km na południe od Przysuchy. Radomka to rzeka nizinna, silnie meandrująca, z licznymi trawiastymi wysepkami, malowniczo wkompo­nowana w lasy Puszczy Kozie­nickiej i tereny rolnicze. Po zejściu z rejonu wzgórz płynie w dość szerokiej pradolinie będącej pozosta­łością po lądolodzie. Ujście Radomki do Wisły znajduje się we wsi Kłoda nieopodal Ryczywołu.

W środkowym jej biegu, w Domaniowie utworzono zbiornik retencyjno-​​rekreacyjny o powierzchni ok. 500 ha. Jest to drugi co do wielkości zbiornik zaporowy (po Zalewie Zegrzyńskim) w województwie mazowieckim.

Trochę historii

Pierwsze wiadomości histo­ryczne o tej rzece pochodzą z lat 1250 i 1256 r. Stanowiła ona niegdyś granicę pomiędzy województwami sando­mierskim, a mazowieckim. Znana była z żeremi bobrowych. W 1256 r. Leszek Biały zezwolił zakonowi Miechowitów na łowienie bobrów w rzekach Radomce i Wiśle. Radomka w zachodniej części Puszczy Kozie­nickiej przepływała przez lasy tworząc liczne rozwi­dlenia. W okresie zaboru austriackiego była częściowo wykorzy­stywana do spławu drewna. Na początku XIX w. rząd Królestwa Kongre­sowego chcąc jąuspławnić dla ułatwienia wywozu drewna (którego część się marnowała z braku dróg idących w kierunku Wisły) nakazał pomiędzy licznymi ramionami rzecznymi wykopać kanał. Prace prowadzone były pod kierunkiem Stanisława Staszica. Podobną regulację Radomki w późniejszym okresie przepro­wadził w swoich dobrach Brzoza hr. Ożarowski. Zmiana regulacji była nieraz przyczyną wielu spraw granicznych ciągnących się latami.

Walory przyrodnicze

Dolna Radomka poniżej Jastrzębi do ujścia charak­te­ryzuje się na większości odcinka, naturalnym i nieure­gu­lowanym przebiegiem koryta. Brzegi rzeki porastają zarośla wierzb wąsko­listnych, lasy łęgowe oraz ziołorośla. W urwistych brzegach gniazdują zimorodki oraz jaskółki brzegówki, zaś na piasz­czystych i łagodnych brzegach spotkać można brodźce piskliwe. Te ptaki należące do rzędu siewkowych upodobały sobie zwłaszcza odcinek dolny od Brzozy do ujścia. Łącznie, w okresie lęgowym, z doliną rzeki związanych jest około 120 gatunków ptaków. Żerują tutaj trzci­no­wiskach spotkać można rzadkie bociany czarne, w błotniaki zbożowe, brzęczki, strumie­niówki oraz bąki. Obszary łąk , i turzy­cowisk zamieszkują w okolicach Lewaszówki | i Mąkosów takie gatunki jak: derkacz, czajka, rycyk, krwawodziób, krzyżówka, cyranka, kszyk. Nad wodami spotykane są w liczbie kilkunastu par remizy i dziwonie. Dolna Radomka jest od kilkunastu lat ponownie ostoją dla bobra, którego kilka rodzin upodobało sobie zarośnięte wierzbami brzegi rzeki, w których kopią rozrodcze nory. Czyste wody, duża ilość ryb i naturalny brzeg rzeki sprzyjają wystę­powaniu wydr. Jedną z głównych wartości przyrod­niczych doliny Radomki są rozległe łąki wilgotne i świeże pełne kwitnących knieci błotnych, firletek, jaskrów czy złocieni. Na ich obrzeżach i skrajach lasu spotyka się kolorowe płaty muraw ciepło­lubnych, gdzie rosną macie­rzanki, goździki, rozchodniki i porosty. Miejsca te są lęgowiskami rzadkich świergotków polnych czy częstszych skowronków borowych. Kwieciste murawy, ziołorośla, łąki ze staro­rzeczami sprzyjają wystę­powaniu licznych gatunków motyli, takich jak: czerwończyk nieparek, paź żeglarz czy rzadkich i cennych modraszków. Ze względu na wyjątkowe walory przyrodnicze rzeka Radomka w obrębie Puszczy Kozie­nickiej objęta jest zasięgiem Europejskiej Sieci Natura 2000-​​PLB140013 „Ostoja Kozienicka”, a ujściowy jej odcinek znajduje się w obrębie Natury 2000-​​PLB 140004 „Dolina Środkowej Wisły”

Ważniejsze dopływy

Mleczna z Pacynką, Leniwa z Narutówką, Jastrzę­bianka, Szabasówka z Korze­niówką, Tymianka. Rzeki te odgrywały znaczącą rolę w życiu gospo­darczym okolicznych wsi. Istniały tu liczne młyny, tartaki, huta szkła w Stokach i Hucie, fajan­siernia w Jedlni założona w 1841 r. przez rosyj­skiego generała Aleksandra Bezeka.

Ważniejsze miejscowości

Przysucha, Wieniawa, Mniszek, Przytyk, Jedlińsk, Brzoza, Głowaczów, Ryczywół. Puszczański odcinek rzeki zaczyna się na wysokości wsi Jastrzębia.

Jastrzębia — ślady osadnictwa pochodzą z neolitu (narzędzia krzemienne i pochówki nad Radomką), wieś puszczańska wzmian­kowana już w 1191 roku, należała do dóbr królewskich w starostwie grodowym radomskim, ekonomii kozie­nickiej. Mieszkali tu kmiecie, łowcy i bartnicy. Znajduje się tu dom z 1.873r., przydrożna kapliczka św. Jana Nepomucena z XIX w, męczennika czczonego jako patrona chroniącego od utonięć i powodzi.

Głowaczów — znany ośrodek twórczości sztuki ludowej. Miano Głowaczowa wywodzi się od znamie­nitego rycer­skiego rodu, od średnio­wiecza osiadłego z nadania księcia mazowieckiego Ziemowita III w pobliskiej wsi Leżenice. Na jej gruntach w 1390 r. Jan Głowacz z Leżenie postawił pierwszy drewniany kościół. Na terenie Głowaczowa miały miejsce walki z okresu powstania stycz­niowego i II wojny światowej. W miejscowości znajduje się kościół z XIX-​​wiecznymi epitafiami, na rynku zachowały się kapliczki z XIX w., stoi też pomnik ku czci żołnierzy i ludności cywilnej poległych w II wojnie światowej i pomnik ku czci Marszalka Józefa Piłsudskiego.

Brzoza — osadnictwo w jej rejonie sięga czasu neolitu. Wieś królewska, ulokowana na prawie magde­burskim przez króla Kazimierza Wielkiego. W XVIII w. otrzymał ją uchwałą sejmową kuchmistrz koronny Adam Poniński, który przegrał ją w karty do Piotra Ożarow­skiego i od 1778 do 1909 r. Brzoza była własnością Ożarowskich. Ożarowscy zaczęli trzebić obszary leśne i na karczo­wiskach zakładać kolonijnie urządzone wsie. W ten sposób powstał Adamów, Marianów, Ursynów, Stani­sławów i Cycelówka. Po I wojnie światowej do 1941 r. dobra brzóżkie należały do Heydlów. Pałac spalony przez Niemców w 1939 r., część parku pałacowego zajmuje obecnie szkoła. Kościół klasy­cy­styczny p.w. św. Bartłomieja z lat 1855 – 56 został wzniesiony i wyposażony staraniem gen. Adama Ożarow­skiego. Znajduje się w nim barokowa, rzeźbiona w drewnie ambona sprowadzona z opactwa Cystersów w Oliwie oraz płasko­rzeźby i 1635 r. Przy szosie Brzóza-​​Sewerynów rośnie ponad 300 lip i kasztanowców-​​aleja uznana za pomnik przyrody.

Ryczywół — miejscowość położona na dawnym szlaku handlowym z Rusi Halickiej na Śląsk. Początki jej sięgają XIII w. Na mocy przywilejów Jagiełły z 1409 r. miejscowość otrzymała prawa miejskie, a w 1869 r. je straciła w odwet za liczny udział miesz­kańców w powstaniu stycz­niowym. Po powstaniu stycz­niowym car Mikołaj nadał dobra Ryczywół pułkow­nikowi Dymitrowi Selwanowi. W murowanym kościele, wznie­sionym w latach 1876 — 1884, rokokowa rzeźba Chrystusa Zmartwych­wstałego oraz dzwon z 1644r.

Radomka stanowi naturalną granicę pomiędzy lasami Puszczy Kozie­nickiej i Puszczy Stromeckiej oraz płn. — zach. granicę Kozie­nickiego Parku Krajo­bra­zowego. Spływ rzekąlub wędrówka piesza wzdłuż jej brzegów, z lornetką czy aparatem fotogra­ficznym dostarczą wielu wrażeń. Zachęcamy wszystkich do poznania doliny Radomki, jej walorów przyrod­niczych oraz dziedzictwa kulturowego.

Kozienicki Park Krajo­brazowy — Plac Konstytucji 3 Maja 3, 26 – 670 Pionki
opracowanie: Jolanta Tabor (KPK), Fotografie: Artur Tabor /​ KPK, DTPsystem

Policzna — prześliczna, Czarnolas — wyżywi nas…

Policzna — prześliczna, Czarnolas — wyżywi nas…

Materiały dostarczono z informacji turystycznej w Kozie­nicach
Renata Maj it-​kozienice@​wp.​pl, tel./fax: +48 48 614 36 99

Tak pisał wielki mistrz polskiego Renesansu Jan Kocha­nowski. Na policko-​​czarnoleskiej ziemi spędzał znaczną część swojego życia, gdzie powstały najzna­ko­mitsze jego dzieła. Muzeum w Czarnolesie odwiedza rocznie kilka­dziesiąt tysięcy turystów z kraju i zagranicy.

Poza Czarnolasem warto odwiedzić i zobaczyć Policznę, Gródek, Antoniówkę i inne miejsca na terenie gminy. Znajduje się tu szereg cennych zabytków naszej historii, kultury oraz obszarów o cennych walorach przyrod­niczych. Życzliwi ludzie, czyste powietrze, otulina Kozie­nickiego Parku Krajo­bra­zowego, szereg zabytków, wolne tereny do zagospo­da­rowania to nasze atuty, które powinny Państwa zachęcić do odwie­dzenia gminy.

Dzieje najstarsze

Za pierwszych Piastów, gdy między Radomiem a Wisłą szumiała Puszcza Radomska, jedynym punktem osadniczym na terenie należącym do obecnej gminy była wieś Policzna. Ludzie którzy tu mieszkali, dosto­sowali swoje zajęcia do potrzeb podróżnych, krzyżowały się tu ważne drogi. Jedna z nich prowadziła z południa (Krakowa. Sando­mierza, Opatowa) na północ, przez Kozienice do przeprawy w Świerżach, a stamtąd na Mazowsze. Druga szła z zachodu (Wrocławia, Poznania) przez Radom do przeprawy na Wiśle w Siecie­chowie. Do XIV w. Sieciechów, będący siedzibą kasztelanii, bronił przeprawy przez Wisłę przed napadami jadźwingów. Litwinów i Tatarów. Dlatego też w okolicy Sieciechowa, po lewej stronie Wisły, istniały urządzenia wojskowo-​​obronne. O ich istnieniu świadczą nazwy wsi: Gródek. Zawada. Bronowice. W Gródku do dziś istnieje miejsce zwane „grodziskiem”. Dla ułatwienia obrony stawiano na obszarze zagrożenia przeszkody — brony, zawady.

W średnio­wieczu cała Puszcza Radomska była własnością królewską. W okresie rozbicia dziel­ni­cowego władcy przeka­zywali majątki państwowe ludziom zasłużonym lub w zastaw za pożyczki, które zaciągali u możnych na rosnące potrzeby skarbu państwa. Możliwe, że Policzna i należące do niej ziemie w ten sposób stały się własnością potężnego rodu Slizów herbu Habdank.

Ok. 1470 r. Jan Kocha­nowski — dziad poety, syn Dominika z Kochanowa, sędzia radomski, ożenił się z Barbarą, córką Piotra Śliza. Ona w posagu otrzymała wieś Czarnolas. Tu Kocha­nowscy wybudowali dwór. w którym przeżyło kilka pokoleń zapocząt­ko­wanego przez nich rodu. Prawie wszystkie włości Slizów. położone w obrębie dzisiejszych granic gminy Policzna, znalazły się w XVI w. w ręku rodziny Kocha­nowskich. W późniejszych latach wsie były sprze­dawane i ponownie odkupywane. Czarnolas w posiadaniu potomków fana Kocha­now­skiego był da 1680 r., Gródek ł Zawada również przez ok. 100 lat należały do rodu Kocha­nowskich. W ich posiadanie wszedł Andrzej Kocha­nowski, syn Dobiesława z Opatek. poprzez małżeństwo z Anną Mysłowską, właści­cielką połowy tych wsi. W 1542 r. odkupił on od pozostałych właścicieli ich części i stal się jedynym dziedzicem Gródka i Zawady. W XVI w. ufundował kościół w Gródku.

Ród Kocha­nowskich wszedł w posiadanie ziemi policko-​​czarnoleskiej w czasach panowania lagiellonów. kiedy Polska przeżywała okres silnego rozwoju gospo­darczego. Powstawały wtedy folwarki. Do uprze­my­słowione! Europy, oprócz zboża, wywożono także produkty pozyskiwane z istnie­jących tu okolicznych obszarów leśnych. Pierwsze folwarki, przy których powstały wsie założyli Slizowle w Policznle. Świetlikowej Woli, Czarnolesie. Gródku i Zawadzie. Wytworzyły się wtedy specjalne grupy ludności trudniące się zawodowo przemysłem leśnym: drwale, cieśle, Smolarze, kurzacze. maziarze, popielarze, węglarze, gontarze.

Niestety okres rozkwitu Polski został zahamowany w XVII w. licznymi wojnami: kozackimi, szwedzkimi, tureckimi I wewnątrz dynastycznymi. Podczas „potopu” Szwedzi zbudowali w Oleksowie obozy wojskowe, z których wyruszali do okolicznych wsi po kontrybucję. Wtedy to został okradziony kościół w Gródku, a plebania i szkoła spalone. Zniszczony był także kościół w Policznle. W 1673 r. właściciel Policzny PioJr Kocha­nowski, wybudował nową drewnianą świątynię z dzwonnicą.

W kwietniu 1656 r. Czarnolas. Gródek i Zawada znalazły się na szlaku przemarszu wojsk Stefana Czarnieckiego, które z Sando­mierza przez Zwoleń zmierzały w kierunku Warszawy. Główne siły Czarnieckiego zatrzymały się w Zawadzie. Stąd wyruszyły w kierunku Warki, pod którą pokonajy Szwedów. Ogólnemu zubożeniu i upadkowi kraju towarzyszył głód i choroby. Istnienie cmentarza chole­rycznego w Polic/​nie świadczy, że epidemie zbierały ogromne żniwo.

Podupadły dwory, szlachta pozbywała się swoich majątków i tak Lędzcy utracili w 1680 r. Czarnolas, a Kocha­nowscy Policznę w 1718. Inne wsie przez następne 200 lat często zmieniały właścicieli.

W czasie zaborów i I wojny światowe

Na początku XX w. gmina Policzna przeżywała rozkwit. Głównym zajęciem włościan było rolnictwo, prowadzono też hodowlę rasowych koni. przetapiano darniową rudę żelaza, z miejscowych pokładów piasku wytapiano szkło, postawiono tartak, istniała smolarnia. gorzelnia i warzono piwo. W latach 1861 –62 powstała w Polic/​nie pierwsza cegielnia, (następna w latach 80-​​tych) na terenie majątku hr. Przeździeckich. Z cegły tam produ­kowanej wybudowano nowy kościół, pałac, budynki dworskie, karczmę.Po likwidacji szkól parafialnych w Policznie. w majątku hr. Przeździeckich działała prywatna szkoła początkowa, którą władze carskie zlikwi­dowały w 1892 r.

W 1810 r. gmina Policzna weszła w skład nowo utworzonego powiatu kozie­nickiego. Do 1864 r. powiat tworzyły patry­mo­nialne gminy dominialne — Policzna i Czarnolas. Do 1908 r. nie pozwoliły na ponowne jej otwarcie, dlatego też w tym czasie nauczanie było tajne. W Policznie zajmowała się nim Wanda z Czarneckich Targońska — żona admini­stratora majątku hr. Przeździeckich. która za swoją działalność oświatową w 1922 r. otrzymała Order Polonia Restituta. Dzięki jej staraniom władze carskie zezwolijy na prowa­dzenie prywatnej szkoły początkowej w Policznie. która finan­sowana była przez właściciela majątku hr. Stefana Przeździeckiego. Prywatne szkoły powstały leż w Zawadzie (1909 r.) i w Garbatce (1910 r.).

W czasie rewolucji 4 grudnia 1905 r. odbyła się chłopska manife­stacja w Policznie. 2000 osób ze sztan­darami z godłem polskim przeszło z Policzny do Gródka. Chłopi domagali się samorządu gminnego i wprowa­dzenia języka polskiego do szkół i urzędów.

W czasie I wojny światowej gmina Policzna stała się widownią walk toczonych między armiami Rosji i Austrii w ramach tzw. operacji dęblińskiej. Już w X 1914 r. w ogniu walk znalazły się wsie: Policzna, Wilczowola. Świetlikowa Wola, Czarnolas, Wólka Policka, Garbatka. Gródek i Zawada. Do 20 X 1914 r. stacjo­nowały w Policznie wojska rosyjskie. Tego dnia doszło do bitwy w Świetlikowej Woli. W nocy z 20 na 21 października Policznę zajęli Austriacy. Tu. od strony Czarnolasu, 21 X przybył (ózef Piłsudski z oddziałami I Brygady Legionów Polskich walczących u boku Austrii. W dniach 22 – 26 X polscy legioniści stoczyli walki w lasach między Policzna. Laskami i Anielinem. Austriackie służby tyłowe, znajdujące się w Policznie. były pod obstrzałem artylerii rosyjskiej ulokowanej w fortecach Dęblina i Zajezierza. Podczas tej bitwy wieś przestała istnieć. Znisz­czeniu uległy też Wólka Policka, Garbatka, Gródek i Zawada. W 1916 r. założono cmentarz wojenny w Policznie. na który przeniesiono szczątki ok. 1200 poległych żołnierzy austriackich, w tym Polaków z oddziałów: .Krakowskie Dzieci” i „Staszki”. Na parafialnym cmentarzu w Gródku pochowano ok. 1000 żołnierzy.

Wiek XX

Gmina Policzna po odzyskaniu niepod­le­głości należała do powiatu kozie­nickiego. Była jedną z większych gmin w powiecie. Na jej terenie znajdowały się 3 majątki ziemskie: w Policznie — własność Przeździeckich: w Czarnolesie –Stanisława Zawadzkiego: w Świetlikowej Woli — Stanisława Pieniążka.

Największymi wsiami były Policzna i Garbatka. W tym czasie wzrosło znaczenie Czarnolasu jako miejsca kultu związanego z życiem i twórczością lana Kocha­now­skiego. W 1931 r. w całym kraju, a szcze­gólnie w Czarnolesie i w Zwoleniu. uroczyście obchodzono 400-​​leclc urodzin poety.

W 1919 r. Rząd Polski wydał dekret o obowiązku szkolnym, dlatego też w wielu wsiach na terenie gminy Policzna powstawały jedno, cztero i siedmio­klasowe publiczne szkoły podstawowe.

Policzna przed 1939 r. była jedną z najbardziej aktywnych społecznie gmin w powiecie kozienickim.

Czas wojny i okupacji

W pierwszym tygodniu wojny mieszkańcy gminy byli świadkami niemieckich bombardowań linii kolejowej biegnącej przez Garbatkę oraz szosy Radom • Zwoleń — Puławy. Pracownicy gminy, właściciele miejscowych majątków ziemskich uciekli za Wisłę. Nie powrócił właściciel majątku w Policznie hr. Antoni Przeździecki. który został aresz­towany w Wilnie i wywieziony na Syberię, gdzie zmarł w 1945 r.

9 września 1939 r. pojawiły się w rejonie Garbatki i Policzny pojazdy pancerne f dywizji lekkiej 10 armii niemieckiej, która wcześniej zajęła Pionki i Kozienice. Armia ta otoczyła wycofujące się w kierunku Wisły rozbite oddziały polskiej armii „Prusy”. 10 września w Policznie doszło między nimi do krótkiej walki.

Do końca września przez teren przedzierały się rozproszone oddziały wojska polskiego, leszcze 2 października przeszedł tedy Wydzielony Oddział Kawalerii Wojska Polskiego dowodzony przez mjr. Henryka Dobrzań­skiego –Hubala”. Miesz­kająca na terenie gminy ludność żydowska została zamknięta w gettach m.in w Garbatce i majątku hr. Antoniego Przeździeckiego w Policznie. Majątek ten przejęli Niemcy tworząc tu Liegen­schaft, w pałacu było sanatorium dla SS-​​manów. Do czasu likwidacji getta w i 942 r. pracowali w nim Żydzi, później jeńcy radzieccy.

Pierwsza organizacja ruchu oporu na terenie gm. Policzna powstała w Garbatce jesienią 1939 r. Istniała tu placówka Polskiej Organizacji Zbrojnej (POZ). Dowódcą kompanii zorga­ni­zowanej na terenie Garbatkl. Gródka i Zawady był por. rez. [ózef Pietrzak ps. .Bohun”. W lutym 1940 r. placówka ta weszła w skład Związku Walki Zbrojnej (ZWZ). który dał początek utworzonej w 1942 r. AK. Od lutego 1940 r. do lipca 1942 r. Garbatka była siedzibą władz kozie­nickiego obwodu ZWZ-​​AK działa­jącego pod kryptonimem .Krzaki”. W obwodzie .Krzaki” gm. Policzna stanowiła placówkę nr 8. Jej komen­dantem od 1942 r.bylpchor. Władysław Sztobrynps. .Władek”, a po jego aresz­towaniu Wacław Ogonek ps. „Gustaw”. Od jesieni [ 939 r. zaczęto tworzyć komórki konspi­ra­cyjnej organizacji ludowej i z chwilą utworzenia BCh większość ludowców opuściła ZWZ. Komen­dantem w gminie Policzna był Władysław lędra ps. .Jawor”, a dowódcą oddziałów BCh w obwodzie kozie­nickim mianowano por. rez. Władysława Molendę ps. „Grab”.Scalenie BChiAK nastąpiło IIX 1942 r.

W marcu 1940 r. por. rez. Zygmunt Rafalski ps. .Sulimczyk” z Policzny razem z zarządcą majątku i wikarym zorga­ni­zowali placówkę Narodowej Organizacji Wojskowej (NOW). 21 czerwca 1941 r. oddział ten został podpo­rząd­kowany ZWZ, zachowując dotych­czasową strukturę.

Oddziały zbrojne działające na terenie gm. Policzna broniły miejscowej ludności, prowadziły akcje zbrojne przeciwko Niemcom. W 1944 r. połączone siły AK i BCh stoczyły bitwy na Grzywaczu w Piątkowie (28 marca), pod Molendami (7 kwietnia), a 11 czerwca był szturm na pałac w Policznie.

W akcjach odwetowych Niemcy pacyfi­kowali wsie. więzili i rozstrze­liwali w masowych egzekucjach miesz­kańców i wywozili ludzi do obozów zagłady.

12 lipca 1942 r. — w Garbatce-​​Letnisku. Garbatce Długiej i Gródku aresz­towano 973 osoby, rozstrzelano na miejscu 63 osoby narodowości żydowskiej i kilku Polaków.

12 czerwca 1943 r. — żandarmi ze Zwolenia aresz­towali 36 miesz­kańców Policzny. Na miejscu rozstrzelano 28 osób. spalono zabudowania, niektórych wywieziono do Oświęcimia.

19 czerwca 1943 r. — żandarmi ze Zwolenia zamor­dowali 19 miesz­kańców wsi Piątków.

22 lipca 1943 r. — Niemcy rozstrzelali w zbiorowej egzekucji i 0 miesz­kańców Molend.

3 kwietnia 1944 r. — po walce żandarmów zwołeńskich z oddziałem BCh — AK .Tomasza” w Piątkowie na Grzywaczu. Niemcy zrobili obławę w Zawadzie i Bierdzieży. Aresz­towano wtedy 9 osób i wywieziono do obozów zagłady.

5 – 7 kwietnia 1944 r. — w czasie akcji o kryptonimie. April” oddziały żandarmerii, policji i Wehrmachtu, wsparte wozami pancernymi i samolotami, otoczyły północno-​​wschodni rejon Puszczy Kozie­nickiej. We wsi Molendy zaata­kowali oddziały party­zanckie AK — BCh „Gryfa” I „Tomasza”, które dopiero po całodziennej walce zdołały się wycofać z okrążenia. W czasie tej akcji aresz­towano 357 Polaków. W Wielki Piątek 7 kwietnia w publicznej egzekucji w Zwoleniu rozstrzelano 25 osób z tej grupy, a 3 32 wywieziono do Radomia, a stamtąd do obozu Gross-​​Rosen.

21 czerwca 1944 r. w odwecie za napad oddziałów AK i BCh na pałac Przeździeckich i śmierć Bergera oraz lordana Antoniówka została przez Niemców spacy­fi­kowana. Mieszkańcy, ostrzeżeni o mającej rozpocząć się akcji, starali się ukryć w lesie. Ucieka­jących Niemcy ostrze­liwali z samolotów. Wieś obrabowano i spalono. Z 36 zagród, istnie­jących w tej wsi, ocalały tylko trzy. W 1990 r. odsłonięto pomnik upamięt­niający tragedię tamtych dni. Ponadto spalono także jedną zagrodę we wsi Patków i zamor­dowano tam sześcio­osobową rodzinę. W czasie akcji aresz­towano 422 mężczyzn napotkanych w innych wsiach. Wielu wywieziono do obozów zagłady i na przymusowe roboty do Niemiec.

Policzna

Nazwę swą bierze od słowa „polica” oznacza­jącego duże pole. Najstarsza wzmianka o Policznie pojawiła się w dokumencie z 1191 r. wysta­wionym przez Kazimierza Spiawiedliwego.Był to wykaz dochodów nowo założonej kolegiaty sando­mierskiej. Otrzymała ona z nadania Kazimierza Sprawie­dliwego dochody i dziesięciny z licznych wsi, położonych na terenie księstwa sando­mier­skiego, wśród których wymieniona została właśnie Policzna.

W XV w. właści­cielami Policzny byli Mikołaj Śliz herbu .Habdank” i jego syn Piotr. Ostatnią właści­cielką wsi z rodu Ślizów była córka Piotra. Barbara Kocha­nowska. Po jej śmierci Policznę otrzymali jej synowie, którzy sprzedali ją w 1519 r. Jakubowi Biala­czow­skiemu herbu .Odrowąż”. Po śmierci Andrzeja Biala­czow­skiego w 1550 r. wieś otrzymała jego siostra Anna Kocha­nowska, matka poety Jana Kocha­now­skiego z Czarnolasu. Policzna pozostała własnością rodziny Kocha­nowskich do 1718 r. Byfa to największa wieś w dobrach Kocha­nowskich. Dopiero w 1718 r. Paweł Kocha­nowski, kaszte­laniec czchowski. nie wywią­zawszy się z zacią­gniętego wcześniej długo, oddał ją w ręce Adama Szaniaw­skiego kasztelana lubel­skiego. Od lej pory wieś zmieniała właścicieli.

Od czasu nabycia dóbr polickich w 1884 r. przez hr. Przeździeckich nastąpiło duże ożywienie życia gospo­darczego i społecznego Policzny. Gdy majątkiem admini­strował S. Targowski powstała na terenie majątku cegielnia, gorzelnia, warsztaty tkackie i koron­czarskie, stawy rybne. Hrabina Maria Przeździecka wybudowała (u pałac i z własnych funduszy rozpoczęła budowę nowego kościoła.

Rozwój wsi przerwała I wojna światowa. Przez ten teren przechodziły oddziały pierwszej brygady legionów Józefa Piłsud­skiego. Policzna została całkowicie zniszczona w czasie bitwy, która rozegrała się 21 – 26 października 1914 r. Z tego okresu pozostały ślady po budynkach i okopach oraz cmentarz wojenny w miejscu krwawych zmagań 13 pp 5 dp armii austro-​​węgierskiej z oddziałami strzelców syberyjskich (wśród których byli polscy zesłańcy), na którym pochowano ok. 1200 poległych żołnierzy.

Na początku II wojny światowej 10 września 1939 r. Niemcy wkroczyli do Policzny. Jesienią powstała placówka Związku Walki Zbrojnej, a jej komen­dantem został ppor. J. Stępień. Ostatnią wielką akcję terro­ry­styczną przepro­wadzili Niemcy w czerwcu 1944 r. Tym razem pretekstem była próba zbrojnego podziemia likwidacji załogi niemieckiej i uwolnienia 80 jeńców radzieckich z majątku Policzna. 11 czerwca 1944 r. połączone oddziały AK ..Huragana” i BCh „Tomasza”, pod dowództwem W. Molendy .Graba”, uderzyły na mocno obwarowany przez oddział SS pałac majątku. Jeńców uwolniono, pałacu nie zdobyto, ale w ręce party­zantów wpadli dwaj wysocy urzędnicy — Rei hołd Berger — szef dystryktu radom­skiego do spraw gospo­darczych i Karl lordan — Inspektor naczelnych władz Generalnej Guberni z Krakowa, którzy przypadkowo znaleźli się w Policznie. Obaj zostali straceni. W odwecie za śmierć dwóch hitle­rowców Niemcy rozstrzelali 19 czerwca w publicznej egzekucji w Zwoleniu 44 zakładników przywie­zionych z więzienia w Radomiu oraz spacy­fi­kowali wioski z pogranicza gmin Suskowola i Policzna. Policzna została wyzwolona spod okupacji niemieckiej 14 stycznia 194 5 r.

Dopuszcza się stosowanie każdej z tych form: Policzna, Policznej, Policzny. W tej sprawie wypowiedział się wybitny języko­znawca Profesor Jan Miodek.

Czarnolas

Nazwa wsi pochodzi od jej położenia wśród czarnego, liściastego lasu. W XV w. Czarnolas należał do Piotra Śliza. który ok. 1470 r. przekazał go (jako wiano) córce Barbarze, żonie Jana Kocha­now­skiego z Kochanowa. dziadowi poety. Kocha­nowscy wybudowali tu dwór, w którym zamieszkali. W 1519 r. wieś odzie­dziczyli ich synowie Piotr i Filip. W 1559 r. część po Piotrze przeszła na jego syna Jana — poetę, który zamieszkał w Czarnolesie dopiero ok. w 1570 r. budując własny. Ok. 1602 r. wieś przejęła córka poety Poliksena. W późniejszych latach dobra czarno­leskie nalcżajy do różnych właścicieli. W 1761 r. książę lózef labło­nowski wykupi! Czarnolas, jako wieś wtedy już bardzo podupadłą, aby zachować dla potomnych pamiątki po najwy­bit­niejszym poecie doby renesansu. Czarnolas w świadomości Polaków bardzo mocno związany jest z osobą poety 1 jego twórczością, zajmuje ważne miejsce w narodowej kulturze.

Muzeum Jan Kochanowski, Czarnolas

Od 1961 r. w dawnym dworku Jabło­nowskich urządzone zostało Muzeum Jana Kocha­now­skiego, w czerwcu 1980 r. stanął pomnik poety odlany w brązie, dzieło Mieczysława Wellera. Poeta przed­stawiony jest w uroczystym stroju dworskim z ozdobnym łańcuchem na piersiach — oznaką urzędu wojskiego sando­mier­skiego i z różą — symbolem poezji trzymaną w założonych do tylu rękach, wita symbo­licznie przybyszów na progu swego domu.

Gródek

Wczasach kształ­towania się państwa polskiego, na terenie dzisiejszej wsi Istniała warownia mająca charakter wojskowo-​​obronny. lej zadaniem było powstrzymanie najeźdźców, którzy po przekro­czeniu Wisły kierowali się w głąb kraju. Do dziś istnieje miejsce nazywane przez miesz­kańców grodziskiem. Z czasem w pobliżu warowni powstała osada nazwana Gródkiem. Istniała już w XI w.. bowiem założony klasztor benedyk­tyński w Siecie­chowie otrzymał na swoje uposażenie wiele osad, wśród których był Gródek i Policzna. W rękach Kocha­nowskich ..Korwin’ znalazł się przez małżeństwo ówczesnej właści­cielki Anny Mysłowskiej z Andrzejem Kocha­nowskim (stryjecznym bratem poety). W latach 15! 95 Andrzej ufundował kościół p. w. Świętej Trójcy (obiekt zabytkowy). Fundatorzy kościoła zmarli bezdzietnie. Spadko­biercą majątku został synowiec po bracie lanie Kocha­nowskim. To on wystawił epitafium stryjowi z malowaną, lezącą postacią zmarłego, stosownym napisem oraz herbem Korwin. W czasie I wojny światowej w 1914 r. w rejonie Gródka toczyły się walki wojsk a ust ro-​​węgierskich z rosyjskimi. Z tego okresu na cmentarzu znajdują się mogiły poległych żołnierzy

Zwada Stara

Na terenie wsi w czasach pierwszych Piastów ustawiane były przeszkody • zawady, które uniemoż­liwiały najeźdźcom po przekro­czeniu Wisły w Siecie­chowie przemarsz w głąb kraju. Powstała tu wieś Zawada w XV w. należała do rodziny Slizów. Pod koniec XVI w. bvla własnością Andrzeja Kocha­now­skiego. WI pol. XIX w. Zawada była dużą liczącą się wsią. W X 1914 r. na jej terenie wojska rosyjskie stawiały opór atakującym Ich siłom austriackie. W Zawadzie Starej w 1909 r. powstała szkoła i mimo wojny już w 1915 r. wznowiła działalność. Budynek szkoły wybudowany w 1913 r. został w J935 r. rozbu­dowany. Kierow­nikiem w latach 1924 – 29 był (ózef Pietrzak (legionista 6 kompanii 3 pp Legionów J. Piłsud­skiego), który w 1942 r. został aresz­towany, wywieziony do obozu koncen­tra­cyjnego i stracony. Szkoła w Zawadzie zapisała się chlubną kartą w życiu miejscowego społe­czeństwa, a jej mury opuściło wielu wybitnych ludzi m.ln.: Władysław Molenda ps .Grab” — dowódca BCh i z-​​ca komendanta obwodu AK .Krzaki”, Stanisław Jagiełło • profesor Akademii Ekono­micznej we Wrocławiu, publicysta, autor wielu książek. Godnym podkre­ślenia jest, że każdego roku w Zawadzie Starej odbywa się Zjazd Rakolen organi­zowany przez Kazimierza Maja (urodzonego w Zawadzie, a zamiesz­kałego w Warszawie), na który przyjeżdżają wszyscy ci. którzy urodzili się tu i wychowali.

W 1939 r. 50 miesz­kańców Zawady Starej wzięło udział w kampanii wrześniowej, prowadzili walkę z okupantem w ruchu oporu, a 5 Zawadczan walczyło pod Monte Cassino.

Sieć szlaków turystycznych

Atrak­cyjność środowiska kultu­rowego i przyrod­niczego przesądziła o włączeniu obszaru gminy Policzna w system szlaków turystycznych PTTK.

Szlak żółty znakowany pieszy o łącznej długości 22,2 km: Garbatka-​​Letnisko — Garbatka Długa — Policzna — Antoniówka — gajówka Miodne — Linów — Miodne. Szlak niebieski znakowany pieszy o łącznej długości 114,2 km: Janowiec — Leokadiów — Czarnolas — Gródek — Garbatka-​​Letnisko — rez. „Krępiec” — rez. „Źródło Królewskie” — Kozienice — Wola Chodkowska — Studzianki Pancerne — rez. .Olszyny” — Magnuszew — Mniszew.

Imprezy na terenie gminy Policzna

W ostatnią niedzielę maja w Zespole Placówek Oświa­towych w Policznie odbywa się festyn rodzinny, mający na celu wspólną zabawę połączoną z kształ­to­waniem tolerancji i szacunku.

W czerwcu odbywają się Czarno­leskie Spotkania Sobótkowe organi­zowane w ramach Dni Jana Kocha­now­skiego. Spotkania Sobótkowe rozpo­czynają się „Marszo­biegiem po Zdrowie”. Impreza ma charakter czysto turystyczny. Uczestnicy pokonują trasę z Policzny przez Gródek, a kończą przy Muzeum Jana Kocha­now­skiego w Czarnolesie. W czasie „Sobótek” wręczane są nagrody w konkursach literackich poświę­conych wielkiemu poecie, a także występują zespoły i postacie znane ze świata kultury i rozrywki. Ogólna zabawa trwa do późnych godzin nocnych.

Miejsca Pamięci Narodowej w gminie Policzna

1. Pomnik Pamięci Narodowej (ul. Kocha­now­skiego) poświęcony ofiarom faszyzmu, miejsce rozstrzelania miesz­kańców Policzny 12 VI 1943 r.

2. Tablica na murze pałacu Przeździeckich (ul. Przeździeckich) upamięt­niająca atak połączonych oddziałów AKi BCh na Niemców I I VI 1944 r.

3. Pomnik Batalionów Chłopskich (ul. S. Żeromskiego) upamięt­niający walki oddziałów BCh na terenie powiatu zwoleń­skiego i kozienickiego

4. Tablica na filarze bramy kościoła (ul. Sykul­skiego) poświęcona żołnierzom polskim z parafii polickiej, którzy zginęli w wojnie w latach 1918 – 1920

5. Cmentarz parafialny — nowy, ul. J. Kocha­now­skiego — mogiły polskich żołnierzy (Grób Nieznanego Żołnierza), którzy bohatersko zginęli w Policznie 10 IX 19 3 9 r.. zbiorowa mogiła rozstrze­lanych miesz­kańców Policzny w dniu 12 VI 1943 r.. mogiła pułkownika wojsk polskich Alojzego Czołczyń­skiego, uczestnika wojen napole­ońskich oraz organi­zatora i dowódcy Pułku Dzieci Warszawskich w czasie Powstania Listo­pa­dowego, mogiła Kazimierza Czarneckiego, oficera wojsk polskich w 1864 r.. grobowiec Wandy i Stanisława Targońskich — zasłu­żonych działaczy społecznych i oświa­towych w gminie Policzna w okresie zaborów i w pierwszych latach po odzyskaniu niepod­le­głości przez Polskę.

6. Pomnik grobowy oraz krzyż to pozostałości cmentarza przyko­ścielnego i drewnianych kościołów. Tablica na ogrodzeniu starego cmentarza (ul. J. Kocha­now­skiego) upamiętnia miejsce istnienia tu trzech poprzednich drewnianych kościołów (jeden wybudował w 1531 r. Andrzej Biała­czowski — dziad poety ze strony matki) i miejsce pochówku zmarłych z rodziny Kocha­nowskich, w tym również poety Jana z Czarnolasu, przed przenie­sieniem go do Kaplicy Kocha­nowskich w Zwoleniu. Tu spoczywają podobno: żona Dorota i córki poety Urszula i Hanna. Następny kościół wzniosła w tym samym miejscu w 1740 r. Ewa z Szaniawskich Sucho­dolska. dziedziczka Policzny W tym starym już wówczas kościółku 1892 roku odbył się ślub Stefana Żeromskiego (przyjaciela miejscowego proboszcza. A. Grudziń­skiego), a w księgach metry­kalnych jest akt jego małżeństwa z Oktawią Rodkiewicz. Świadkiem na ślubie był Aleksander Głowacki (Bolesław Prus).

7. Cmentarz wojenny. Napis na pomniku: „Tu spoczywają żołnierze ł Armii austro-​​wegierskie] oraz Krakowskie Dzieci — Staszki. którzy polegli podczas I woj. św. w trakcie bitwy 2324 X 1914 r. Spoczywa tutaj 1200 żołnierzy austro-​​węgierskich i 150 żołnierzy polskich. Cześć ich pamięci”. Antoniówka — obelisk upamięt­niający pacyfikację wsi 1944 r. Patków — pomnik upamięt­niający śmierć porucznika Mariana Mikul­skiego „Zygfryda”, komendanta placówki AK w Zwoleniu, rozstrze­lanego przez Niemców 22 VI 1944 r. Gródek — cmentarz parafialny — mogiły poległych żołnierzy w 1914 r. Piątków — pomnik upamięt­niający bitwę żołnierzy BCh z żandarmerią niemiecką na Grzywaczu 28 III 1944 r.

Obiekty zabytkowe — dziedzictwo kulturowe gminy

Kościół św. Stefana w Policznie według projektu inż. Jerzego Wernera, został wybudowany z czerwonej fugowanej cegły w stylu ostrołuku nadwi­ślań­skiego, w kształcie krzyża łacińskiego. Dwie potężne wieże gotyckie całe z cegły zakończone betonowymi kwiatonami i krzyżami górują nad całą okolicą. Wspaniałe sklepienia trzech naw spoczywają na filarach z kapitelami. Fundatorką kościoła była Maria z „Tyzen­hauzów hrabina Przeździecka. Kościół wybudowano w latach 1889 – 94. Znajduje się w nim 5 ołtarzy. W głównym ołtarzu jest rzeźba Chrystusa na krzyżu wykonana z drzewa lipowego. W nawie poprzecznej krzyżującej z główną są dwie kaplice: po prawej św. Stefana, po lewej św. )ana Nepomucena i jest tu epitafium z fotografią Antoniego Grudziń­skiego. W 1895 r. w kościele tym jako jeden z pierwszych ochrzczony został )an Stępień, pochodzący z Policzny — artysta malarz, uczeń lacka Malczew­skiego i Ksawerego Dunikowskiego.

Kościół Św. Trójcy w Gródku został ufundowany przez Andrzeja Kocha­now­skiego, stryjecznego brata lana w 1595 r., natomiast wyposażył go spadko­bierca Mikołaj Kocha­nowski z Sycyny, później wpisany w księgach kościelnych jako proto­plasta linii Kocha­nowskich z Przytyka po ślubie z Anną Podlo­dowską. Wieża przy drzwiach wejściowych została dobudowana w 1643 r. Kościół zniszczono w 1914 r., odrestau­rowany w 1959 r. Wewnątrz kościoła pozostały fragmenty późno­re­ne­san­sowych polichromii z końca XVI w. Najcen­niejszym zabytkiem wnętrza świątyni Jest późno­re­ne­sansowe drewniane epitafium Andrzeja Kocha­now­skiego, fundatora kościoła, wzniesione w 1620 r.. krucyfiks z XVIII w., chrzcielnica — XVII w., organy z końca XIX w. Obok kościoła stoi drewniana dzwonnica z 1896 r.

Pałac Przeździeckich wybudowany w Policznie w latach 1885 – 1888 wg. projektu pocho­dzącego z Tyrolu inż. Jerzego Wernera. Pałac skompo­nowany w duchu późnego renesansu francu­skiego. Główny gmach to dwukon­dy­gnacyjny budynek oblicowany czerwoną cegłą. Dekorację fasad stanowią: gzymsy, pilastry, obramienia okien oraz pjyciny podokienne. Wszystkie te elementy zaczerpnięte są z archi­tektury francuskiej, z czasów Henryka IV i Ludwika XIII. W 1997 r. obiekt nabyli spadko­biercy dawnych właścicieli. Obecnie pałac nie jest dostępny dla zwiedzających.

Muzeum Jana Kocha­now­skiego w Czarnolesie. Na miejscu, gdzie według tradycji miał stać dworek Jana Kocha­now­skiego, wznosi się neogotycka kaplica z lat 1826 – 36, będąca obecnie salą wystaw, w krypcie grobowce z prochami właścicieli majątku m.in. labło­nowskich i Lubomirskich. Obecny dwór, murowany, zbudowany został pod koniec XIX w. przez Władysława Jabło­now­skiego na funda­mentach dworu Raczyńskich z I 789 r. spalonego w 1853 r. Dwór, w którym obecnie mieści się muzeum otacza park. Powstał on w pol. XIX w. kiedy to księżna Teresa z Lubomirskich sprowadziła do Czarnolasu Czecha Józefa Slichego, który założył park krajo­brazowy. Z dawnego założenia zachowały się stawy i dąb — pomnik przyrody W miejscu słynnej lipy stoi XIX-​​wieczny kamienny obelisk z symbo­licznym sarko­fagiem Urszulki. Za pomnikiem znajduje się głaz zwany „ławą Kocha­now­skiego”, na którym poeta odpoczywał w cieniu lipy. Przed dworem stoi pomnik Jana Kocha­now­skiego, dłuta M. Weltera, wniesiony z okazji 450 rocznicy urodzin poety Muzeum odwiedza rocznie około 40 tys. turystów z kraju i zagranicy.

Inne zabytkowe obiekty: gorzelnia — budynek murowany i spichlerz z końca XIX w. w Policznie, przydrożna, drewniana XVIII-​​wieczna kapliczka z barokową figurką św. Nepomucena, cmentarz chole­ryczny w Policznie.

Walory przyrodnicze

W 2001 r. 13,8% obszaru gminy, znajdu­jącego się na zachód od drogi Kozienice –Policzna — Zwoleń zostało włączone do otuliny Kozie­nickiego Parku Krajo­bra­zowego. W jej granicach znalazły się cenne pod względem przyrod­niczym obiekty m.in. śródleśny staw (użytek ekolo­giczny) w Patkowie i teren bagien oraz torfowisk zwany Okólny Ług, położony między wsiami: Antoniówka, Patków i Sucha.

Decyzją Wojewody Mazowieckiego Okólny Ług uznany został rezerwatem przyrody. Rezerwat utworzono w 2001 r. dla zachowania siedlisk o charakterze torfowiska przej­ściowego z charak­te­ry­stycznymi roślinami i antro­po­fobnymi gatunkami zwierząt, jest jednym z największych tego typu obszarów w Puszczy Kozie­nickiej. W większości stanowi bezleśny teren z typową roślin­nością torfowisk przej­ściowych i wysokich, szcze­gólnie dużo jest torfowców oraz gatunków rzadkich i chronionych, w tym m.in. rosiczka, żurawina błotna, bagno zwyczajne, grążel żółty, grzybień północny i liczne turzyce. Występuje tu 30 gatunków ważek. 40 gatunków motyli, w tym m.in. paź królowej. W rezerwacie gniazduje m.in. żuraw, rycyk, krwawodziób, bąk. bączek, spotkać też można bociana czarnego i kobuza. Licznie występuje żmija zygza­kowata i zaskroniec.

W miejsco­wo­ściach Policzna i Czarnolas zachowały się dwa parki podworskie z pomni­kowymi okazami drzew. Zinwen­ta­ry­zowano 12 pomników przyrody, są to: 170 – 500-​​letnie dęby szypułkowe, 200-​​letnie lipy drobno­lislne. 200-​​letni klon pospolity, 90 – 200-​​letni grab pospolity oraz sosna wejmutka 120-​​letnia.

Gmina Garbatka Letnisko

Gmina Garbatka Letnisko

Rys histo­ryczny

Nazwa miejscowości pochodzi od słowa „garb”, co oznacza pagórek. Pierwsze ślady osadnictwa pochodzą z epoki kamienia. Najwcze­śniejsze wzmianki występują w „Liber benefi­ciorum” Jana Długosza oraz radomskich Księgach ziemskich z połowy XV w.” jako
0 własności rodziny Szlizów herbu Awdaniec. Później przeszła ona w ręce Kocha­nowskich (przez małżeństwo Barbary Szlizówny z dziadem Jana Kochanowskiego).

W 1547 roku opat siecie­chowski — Szczęsny Ragowski odkupił pewne dobra w Garbatce od Strzał­kow­skiego. Od tego momentu całość Garbatki znalazła się w rękach benedyktynów sieciechowskich.

Mniej więcej w latach 1569 – 1589 do Garbatki przyłączona została wieś Rambiertów. Występuje ona po raz pierwszy w 1252r. w przywileju wydanym przez Bolesława Wstydliwego klasz­torowi siecie­chow­skiemu. Innego zdania jest E. Wiśniowski, który uważa, że Rambiertów został nabyty przez klasztor dopiero w XVw. Trudno określić położenie Rambiertowa, wiadomo tylko, że na początku XVI w. Garbatka, Policzna i Czarnolas zostały wymienione jako wsie, które z nim graniczyły. Na terenie Puszczy znajdowały się obszary łowisk królewskich, rejony polowań Jagiellonów, zatrzy­mu­jących się na łowy podczas podróży z Krakowa na Litwę.

W latach 1581 – 1611 benedyktyni siecie­chowscy eksplo­atowali sposobem powierzch­niowym, znajdujące się między Garbatka a Grudkiem pokłady rudy żelaznej. Po likwidacji klasztoru w 1819r. las należący do benedyktynów siecie­chowskich znalazł się pod Zarządem Leśnictwa Kozienice.

Duży wpływ na dalszy rozwój Garbatki miało wybudowanie kolei carskiej około 1885r., zwanej Iwano­grodzko — Dąbrowską, którą później nabył rząd rosyjski i nazwał Nadwi­ślańską. W czasie prac przy budowie kolei, jeden z jej wykonawców Grek Antonis Jani zwrócił uwagę na mikro­klimat panujący w tych okolicach. Odkupił on gospo­darstwo od Sosiń­skiego (za cenę stu rubli), dom o pięciu pomiesz­czeniach i sześć mórg ziemi, otworzył sklep i dobudował cztery domy. Zachęci! do przyjazdu lekarzy z Radomia i Lublina. Rozre­klamował miejscowość jako letniskowo — uzdro­wiskową. Stał się pierwszym inicjatorem letniska w Garbatce. Od tego momentu do Garbatki zaczęło przyjeżdżać coraz więcej wczaso­wiczów, natomiast lekarze przysyłali tu pacjentów na kurację dróg oddechowych i systemu nerwowego. Po kilku latach Jan sprzedał swój dobytek i zakupił sześć mórg ziemi a następnie założył fabryczkę wyrobów ceramicznych.

Podczas I wojny światowej w latach 1914 – 1915 Garbatka stanowiła dla Austriaków teren wojennych działań pomoc­niczych. Zbudowali tu kolejkę leśną w 1916r. (750mm szerokości) oraz tartak, z którego drzewo przetwarzano na bale i deski a następnie wywożono do Austrii i Niemiec. Zadanie to ułatwiła znajdująca się tu stacja kolejowa. W czasie działań wojennych Austriacy zbudowali spichlerz zbożowy (blisko rampy kolejowej, w środku Garbatki). Po opusz­czeniu przez nich tego obiektu Komitet Budowy Kościoła odkupił go od władz wojskowych z przezna­czeniem na kaplicę. W latach 1926 – 1929 powstał w Garbatce prowi­zo­ryczny kościół. 22 lutego 1932r. ks. Biskup Włodzimierz Jasiński erygował parafię w Garbatce — tytułem Nawie­dzenia NMP (do 27 lipca 1929r. Garbatka należała do parafii w Grudku). Pierwszym proboszczem został ks. Wincenty Wojtaś­kiewicz. Podczas okupacji hitle­rowskiej w programie masowych aresztowań dnia 12 lipca 1942r. wraz z innymi miesz­kańcami Garbatki ks. Wojtaś­kiewicz został wywieziony do obozu koncen­tra­cyjnego, gdzie zginął w dniu 9 października 1942r. W latach 1948 – 1971 w miejsce starej kaplicy powstał staraniem proboszcza ks. Józefa Kuropieski kościół według projektu Tadeusz Witkowskiego.

W okresie między­wo­jennym nastąpił gwałtowny rozwój przemysłu w Garbatce. Znajdowały się tu np. Zarząd Nadle­śnictwa Lasów Państwowych, tartak państwowy trzytraktowy ze stolarnią) mebli, skład węgla i narzędzi rolniczych oraz skład wyrobów ceramicznych. W 1936r. powstała w Garbatce duża Destylamia Żywicy. Od 1918r. istniała Wytwórnia Organów Kościelnych. W tym okresie powstały liczne pensjonaty i wille. Niektóre z nich do dziś zachowały swój urok. Domy typu willowego są charak­te­ry­stycznym elementem archi­tektury północnej części Garbatki Letnisko. Zdecy­dowana większość z nich to wille wzniesione w okresie między­wo­jennym, głównie w latach 20-​​tych. Są to zazwyczaj budowle drewniane, dla których charak­te­ry­styczne są pięknie wykonane ganki, werandy i tarasy. Na wielu willach występuje typowy dJa budow­nictwa letni­skowego motyw słońca z promieniami.

Wybuch II wojny światowej dla Garbatki zapisał się bardzo tragicznie. 10 września 1939r. do Garbatki wkroczyli Niemcy. Na terenie powiatu kozie­nickiego powstały liczne grupy konspi­racyjne, mające na celu walkę o niepod­ległość kraju. W 1942r. hitlerowcy przepro­wadzili 2 krwawe pacyfikacje. Pierwszą z nich była likwidacja Getta w Garbatce. Wczesną wiosną 1942r.f z rozkazu władz niemieckich 25 rodzin miesz­ka­jących przy ulicy Kocha­now­skiego począwszy od ul. Krucz­kow­skiego włącznie z posesją Franciszka Gołębiow­skiego zostało wykwa­te­ro­wanych. Do opusz­czonych przez Polaków domów Niemcy przesiedlali Żydów. Teren zagrodzili drutem kolczastym, na którym umieścili tablicę „Getto”. W getcie zginęły 62 osoby pocho­dzenia żydowskiego. Drugą była Pacyfikacja Garbatki. W dniu 12.07.1942r. przepro­wadzono w Garbatce pacyfikację mającą na celu znisz­czenie rozwi­ja­jącego się ruchu konspi­ra­cyjnego. Hitlerowcy przeszu­kiwali domy. Aresz­towano głównie mężczyzn, których zbierano w grupy i spisywano ich dane personalne. W ten sposób aresz­towano około 800 osób. Później wywieziono ich w wagonach towarowych do obozów koncen­tra­cyjnych, Przeżyło je 44 Polaków i 2 Żydów. Reszta zginęła z głodu, wycię­czenia, bicia i chorób.

Najkrwawszą bitwą party­zantów na ziemi kozie­nickiej była bitwa pod Molendami, która została stoczona w Wielki Piątek 07.04.1944r. W Puszczy Kozie­nickiej stacjo­nowały oddziały leśnych żołnierzy Batalionów Chłopskich i Armii Krajowej, które rozpoczęły walki. Główną przyczyną bitwy był odwet na silach niemieckich za przepro­wadzoną pacyfikacje gminy Kozienice i Brzeźnicy. Niemcy wówczas aresz­towali wielu Judzi z podziemia i osadzili w kozie­nickim więzieniu. Wywołało to chęć do akcji odwetowej, która zakończyła się sukcesem. Po wojnie miejscowość stała się siedzibą gminy, natomiast po reformie w 1954 roku przekształcona została w wieś gromadzką. Od 1 stycznia 1970 roku ponownie została utworzona gmina Garbatka Letnisko z podziałem na 9 sołectw.

W 1984r. Garbatkę odznaczono Krzyżem Walecznym za „czyny męstwa i odwagi w czasie II wojny światowej”. Po II wojnie światowej Garbatka zachowała charakter miejscowości letni­skowej z tradycją pobytu sezonowego — letniego. Na przyby­wa­jących tu turystów czekają ośrodki kolonijne, prywatne pensjonaty oraz Gminny Ośrodek Wypoczynku (Patrz Turystyka i rekreacja).

W latach 1973 – 1982 funkcję Naczelnika Gminy Garbatka Letnisko pełnił Henryk Gołda. Starał się zadbać o estetykę i bezpie­czeństwo ludności. Zmoder­nizował sieć dróg, wybudował i unowo­cześnił wiele zakładów pracy. Poza tym zajął się najbied­niejszymi i pokrzyw­dzonymi przez los miesz­kańcami Garbatki i okolic. W roku 1977 Gmina Garbatka uzyskała nagrodę w ogólno­krajowym konkursie na „Najlepszą Wieś Turystyczną”, organi­zowanym przez „Zielony Sztandar” pt „Jabłońscy zapraszają Matysiaków”. Następnym naczel­nikiem, a później wójtem został Tadeusz Molenda. W ciągu swojej 16-​​letniej kadencji zaini­cjował rozwój infra­struktury, W 1998 roku Tadeusza Molendę na stanowisku wójta zastąpił Krzysztof Stalmach, który kontynuuje rozpoczęte zadania. Oprócz wymie­nionych inwestycji zaadap­towano budynek po byłym GS-​​e na nową siedzibę Urzędu Gminy, wybudowano Gimnazjum im. Królowej Jadwigi, wyremon­towano płytę boiska sportowego. Odbudowano również urządzenie piętrząco — upustowe na zbiorniku wodnym i wyremon­towano niektóre drogi. Jednym z głównych celów obecnego Wójta jest promowanie Gminy Garbatka na terenie województwa i kraju.

PRZYRODA

Gmina Garbatka Letnisko znajduje się w południowo — wschodniej części województwa mazowieckiego na skraju Puszczy Kozie­nickiej. Klimat kształ­towany jest głównie przez wystę­powanie dużych terenów leśnych, które stanowią ok. 50 % powierzchni gminy oraz dzięki obecności na obszarze osadów piasz­czystych. Duży wpływ wywierają także warunki wodne oraz główne kierunki wiatrów z zachodu na wschód.

W północnej części gminy pokrytej lasami, występują specy­ficzne warunki klima­tyczne, które charak­te­ryzują się niewielkimi wahaniami temperatur, znaczną zacisz­nością oraz podwyższoną wilgot­nością. Duże powierzchnie leśne wpływają również dodatnio na klimat przyległych terenów podnosząc ich walory zdrowotne i środowiskowe. Korzystny klimat występuje również w południowej nic zalesionej części gminy. Panują tu dobre warunki solarne, wietrzne oraz wilgotnościowe.

Na terenie gminy występują udoku­men­towane złoża surowców mineralnych, które tworzą duże zasoby kruszywa naturalnego złożonego głównie z piasków (złoże piasków kwarcowych „Żytkowice”, piaski budowlane „Bogucin”, torfy „Bąkowiec — Czarnolas”). Garbatka wyróżnia się szcze­gólnymi walorami mikro­kli­ma­tycznymi, przyrod­niczymi i krajo­bra­zowymi dzięki Rezer­watowi przyrody „Krępiec” i Puszczy Kozienickiej?

Rezerwat „Krępiec” obfituje w dużą ilość starych drzewo­stanów. Występują tu np. liczne 200 – 300 letnie dęby, 100-​​letnie klony oraz 160-​​letnie sosny. Rezerwat jest także siedliskiem wielu gatunków zwierząt i ptaków oraz ponad 100 gatunków roślin naczy­niowych, W rezerwacie występują gleby pocho­dzenia polodow­cowego, głównie bielicowce i rdzawe oraz brunatne. Spotyka się też gleby torfowe torfowisk niskich. W jego obrębie znajduje się zbiornik wodny (zalew środkowy „Polanka” — patrz Turystyka i rekreacja). Liczne ścieżki leśne stanowią doskonale miejsce spacerów. W rezerwacie są dwa wąwozy: wąwóz Brzeź­niczki. przez który płynie rzeka „Brzeź­niczka”; wąwóz Krępca. Bijące stąd źródło jest jednym z największych i najpięk­niejszych w Puszczy Kozienickiej.

Nad źródłem rosną jawory o fantazyjne skręconych konarach a w zimnych wodach „Krępca1” żyją wypławki alpejskie. Zmęczony turysta może orzeźwić się bardzo smaczną i bogatą w składniki mineralne źródlaną wodą (kiedyś wody Krępianki napędzały młyn na skraju Molend). Jednym z drzew wystę­pu­jących na „Krępcu” jest kruszyna, w której znajdują się antra­gli­kozydy, gorycze, kwas jabłkowy, alkaloidy, różne cukry i nieznaczne ilości olejku eterycznego. W medycynie kruszyna jest ceniona jako lek żółciopędny, dezyn­fe­kujący, w chorobach wątroby i pęcherza żółciowego. Również żarlowiec miotlasty zawiera olejki eteryczne i kwasy organiczne (napa/​y z żarłowca są stosowane przy zaburzeniach pracy serca i przy schorzeniach nerkowych). Olejki eteryczne wydzielane przez rosnące tu sosny wraz z suchym powietrzem dają określony mikro­klimat, uznawany za leczniczy dla dróg oddechowych człowieka.

Gmina Garbatka Letnisko leży w otulinie Kozie­nickiego Parku Krajo­bra­zowego, którego najcen­niejszym elementem jest przyroda. W Puszczy stwierdzono wystę­powanie 569-​​ciu gatunków roślin naczy­niowych, wśród nich jest 41 gatunków chronionych. Ponadto występuje także 204 gatunki porostów i 94 mszaków. Lasy, zbiorniki wodne, łąki są miejscem lęgów i przelotów ponad 200-​​slu gatunków ptaków np. orlika krzykliwego, rybolowa, bataliona, kraski, bociana czarnego, cietrzewia, zimorodka. Występuje tu także 16 gatunków nietoperzy, 13 gatunków płazów chronionych. W parku zachowało się wiele naturalnych zbiorowisk leśnych: olsów, łęgów, lasów mieszanych, grądów. Lasy Puszczy Kozie­nickiej są ściśle związane z historią Polski. Był to tradycyjny rejon polowań Jagiellonów, miejsce działań party­zantów w czasie powstania stycz­niowego oraz obu wojen światowych. Jest tu wiele kapliczek, zabytków, cmentarzy (Patrz Rys historyczny).

Dobre warunki klima­tyczne, niewielkie wahania temperatur, korzystne warunki solarne, wietrze wilgot­no­ściowe przesądziły o „letni­skowym” charakterze miejscowości Garbatka Letnisko, określony mikro­klimat za leczniczy dla dróg oddechowych człowieka.

Na terenie Gminy Garbatka Letnisko rośnie obecnie 13 drzew (w tym I martwe), będących pomnikami przyrody i są to przeważnie dęby lecz występują wśród nich także i inne gatunki:
1. Wiąz szypułkowy — limak (V.laevis) występuje w lasach liściastych na niżu, o liściach bardzo niesys­te­ma­tycznych u nasady i owocach zwisa­jących na długich szypułkach.
 — wiąz szypułkowy — 150 łat — Garbatka Zbyczyn; teren leśny nad rzeką Policzanką ok. 80 m na północ od grobli dawnego stawu
 — wiąz szypułkowy — 150 lat — Bąkowiec I
 — wiąz szypułkowy — 100 lat — Garbatka Długa 29.
2. Dąb szypułkowy (Quercus robur), drzewo wys. do 40 m. Żołędzie na długiej szypułce. W Polsce pospolity na niżu, występuje też w lasach mieszanych lub liściastych.
 — dąb szypułkowy — 200 lat — Garbatka Letnisko ul. Bielaw­skiego
 — dąb szypułkowy — 200 lat — południowo — zachodni kraniec gminy
 — dąb szypułkowy — Garbatka Letnisko — Teren dawnej Dcslylami Żywicy (znajdują się tam 3 dęby — 180 lat, 150 lat, 150 lat)
 — dąb szypułkowy — 150 lat — Garbatka Letnisko część pn. (znajdują się tam 3 dęby po 150 lat).
3. Jałowiec pospolity (J. Conwumis), wysoki krzew o prostych klujących igłach. Szysz­ko­jagody stosowane są w lecznictwie do produkcji wódek gatun­kowych (np. dżinu).
 — jałowiec pospolity — 90 lat — Bogucin, północno — zachodnia część wsi.
4. Lipa drobno­listna (T.cordata) — pospolita w lasach liściastych na całym niżu i niższych strefach górskich.
 — lipa drobno­listna występuje w Garbatce Długiej 29 — wiek 150 lat.

CO WARTO ZOBACZYĆ NA TERENIE GMINY

Kościół Nawie­dzenia NMP w Garbatce Letnisko

Po I wojnie światowej z inicjatywy Komitetu Budowy Kościoła powstała kaplica z przero­bionego spichlerza wojskowego obsłu­giwana przez ks. Władysława Muszyń­skiego. W J926r. odbudowano prezbi­terium, w 1929r. kruchtę i kaplicę rozbu­dowano. W 1932r, została erygowana przez bpa Włodzi­mierza Jasiń­skiego. Kościół murowany według projektu arch. Tadeusza Witkow­skiego z Lublina zbudowany w latach 1949 – 71 staraniem ks. Józefa Kuropieski; polichromia z 1966r. wykonana przez artystę P. Narkiewicza; wyposażony przez ks. Stanisława Podgór­skiego. Konse­krowany I lipca 1979r. przez bpa Walentego Wójcika. Zabytki; barokowy relikwiarz i ornat z XVIII.

Cmentarz
1. Pomnik Katyński upamięt­niający zamor­do­wanych miesz­kańców Garbatki w łagrach sowieckich
2. Pomnik upamięt­niający pacyfikację Garbatki w dniu 2.07.l942r. Liczba aresz­to­wanych i wywie­zionych do obozów zagłady: 800 osób z różnych środowisk
3. Mogiła zbiorowa poległych we wrześniu 1939r.
4. Mogiła zbiorowa zamor­do­wanych z rąk okupanta miesz­kańców Molend i żołnierzy AK w 1943r.
5. Mogiła 2 nieznanych oficerów poległych w kampanii wrześniowej 1939r.
6. Grób ks. kan. Józefa Kuropieski.

Pomniki i miejsca zabytkowe

1. Kamień znajdujący się przy przejeździe kolejowym na ul. Skrzyńskich z wyrytymi datami oznacza­jącymi wkroczenie I Kadrowej Józefa Piłsud­skiego w granice zaboru rosyj­skiego. Kamień postawili żołnierze Marszałka i mieszkańcy Garbatki w 25 rocznicę tego zdarzenia
2. Pomnik upamięt­niający pacyfikację Garbatki oraz poległych w walce z okupantem, znajduje się obok dawnej descylarni
3. Pomnik przy stacji PKP upamięt­niający walkę o niepod­ległość (skwer mjr Władysława Szyma­now­skiego)
4. Tablica Pamiątkowa wmurowana w elewację budynku stacji PKP ku czci żołnierzy GL
5. Tablica Pamiątkowa przy Szkole Podstawowej im Party­zantów Ziemi Kozie­nickiej
6. Pomnik upamięt­niający miejsce pierwszego pochówku zastrze­lonego przez Niemców w dniu 12.07.1942r. kpi Romana Bielaw­skiego Komendanta ZWZ „Krzaki” na terenie powiatu kozie­nickiego. Znajduje się na końcu ul. Plażowej
7. Studnia na terenie nadle­śnictwa powstała na początku XX wieku, prawdo­po­dobnie ok. I912r. Obudowa studni od początku stanowi niezwykle cenny i niepo­wta­rzalny budynek o konstrukcji drewnianej wykonany w stylu ..zakopiańskim*’ stworzonym przez Stanisława Witkiewicza.

BĄKOWIEC

Pierwsze ślady osadnictwa pochodzą z epoki brązu i są związane z kulturą trzci­niecką. Tereny wsi Bąkowiec, jak wiele innych na Ziemi Kozie­nickiej były miejscem walk o twierdzę dęblińską w czasie I wojny światowej. Na odcinku linii kolejowej Bąkowiec — Nowe Słowiki I2.l0.1918r. Oddział Lotny Polskiej Organizacji Wojskowej przepro­wadził udaną akcję (tzw. Eks Bąkowiecki), w czasie której zdobyło przewożone przez austriackich okupantów pieniądze (1,8 min koron). Podczas okupacji hitle­rowskiej Oddział GL im. Dionizego Czachow­skiego na trasie Bąkowiec — Garbatka wykoleił 3 niemieckie pociągi.

Cmentarze:
1. Cmentarz poległych żołnierzy z okresu I wojny światowej, miejsce spoczynku żołnierzy armii rosyjskiej, austro — węgierskiej i niemieckiej (wśród nich byli również Polacy), związany z bitwą dęblińską w październiku 1914r. oraz walkami 1915r., położony na wzgórzu w rozwi­dleniu dróg z Kozienic do Puław i stacji PKP Bąkowiec
2. Cmentarz chole­ryczny w Bąkowcu z okresu panowania epidemii cholery w I873r., w parafii Sieciechów.

BRZUSTÓW

Pomniki:
1. Kamień upamięt­niający zamor­dowanie i wrzucenie do płonącego domu Benedykta Drożdża żołnierza oddziału „Orla” zgrupowania Zagończyka w dniu 14.04.1946r.
2. Tablica, krzyż, mogiła upamięt­niająca miejsce pierwotnego pochówku Legio­nistów poległych w bitwie pod Anielinem i Laskami.

MOLENDY

Pierwsze ślady osadnictwa pochodzą z przełomu paleolitu i mezolitu. Wieś powstała w końcu XVIII wieku prawdo­po­dobnie w miejscu dawnych wsi Krępce i Wola Józefowska. Nazwa jej pochodzi od włościan Molendów. W Molendach było 5 młynów, 3 na rzeczce Brzeź­niczce i 2 na Krępiańcc. Trzy młyny pracowały do 1953r, jeden do 1957r. i ostatni do 1963r. Młyny były zbudowane pod koniec XIX w. W czasie pierwszej wojny światowej Molendy stanowiły zaplecze frontu i bazę medyczną, natomiast podczas hitle­rowskiej okupacji były miejscem częstych postojów oddziałów party­zanckich. 07.04.1944r. oddziały BCh i AK pod dowództwem Zbigniewa Otwinow­skiego — „Gryfa”, otoczone we wsi przez przewa­żające siły niemieckie, stoczyły zaciętą bitwę, wyrywając się z zasadzki. Niemcy zasto­sowali w niej lotnictwo, artylerię i wozy pancerne.

Cmentarze:
1. mały cmentarz żołnierzy poległych na początku I wojny światowej, miejsce spoczynku żołnierzy armii austro — węgierskiej, rosyjskiej, niemieckiej (wśród nich byli również Polacy) położony na skraju wsi Molendy
2. cmentarz żołnierzy z okresu I wojny światowej miejsce spoczynku żołnierzy armii austro –węgierskiej, rosyjskiej, niemieckiej (wśród nich byli również Polacy) położony na skraju wsi Molendy. Cmentarz ogrodzony jest kamiennym murem, kształtem zbliżony jest do trójkąta. W latach 90-​​tych cmentarz Rekonstruowano.

Pomniki:
1. Pomnik upamięt­niający bitwę party­zancką oddziałów AK w 1944r. (teren Puszczy Kozie­nickiej, na skraju wsi Molendy)
2. Krzyż upamięt­niający wydarzenia Powstania Stycz­niowego (znajduje się na skraju Puszczy Kozie­nickiej, w pobliżu wsi Molendy).

ŻYTKOWICE

Pomniki:
1. Pomnik Mauzoleum Legio­nistów poległych w bitwie pod Laskami i Anielinem w dniach 22 – 26 października 1914 roku, w której brały udział Legiony Polskie sformowane przez Józefa Piłsud­skiego wchodzące w skład 46 austriackiej dywizji obrony krajowej, walczące przeciwko wojskom rosyjskim (znajduje się przy torach PKP). Głównym organi­zatorem budowy pomnika byt dyrektor Wytwórni Prochu w Pionkach inź. Jan Prot. Pomnik wykonano z granitu wołyń­skiego według projektu architekta Klonow­skiego
2. Pomnik związany z walkami party­zanckimi w 1944r. (znajduje się obok Zakładów Silikatowych).

CO WARTO ZOBACZYĆ W OKOLICY

CZARNOLAS

Nazwa pochodzi od grądów jodłowych, powszechnie w Puszczy Kozie­nickiej nazywanych „czarnym lasem”. Wieś istniała już w XIV w. W końcu XV w. Czarnolas przeszedł w ręce Jana Kocha­now­skiego. Poeta otrzymał połowę wsi w spadku po rodzicach. Na stałe przeniósł się tu prawdo­po­dobnie w 1571r. W dworze czarno­leskim powstały jego największe dzieła: Pieśń święto­jańska o Sobótce, Odprawa posłów greckich. Treny oraz tłuma­czenia Psalmów. W 1761 r. wykupił Czarnolas Józef Jabło­nowski i rozpoczął starania o zachowanie dla potomnych pamięci o siedzibie poety.


Muzeum Jana Kocha­now­skiego w Czarnolesie/​ tel. (0−48) 67 72 005
/​

Na miejscu, gdzie według tradycji miał stać dworek Kocha­now­skiego, wznosi Się neogotycka kaplica z lat 1826 – 46, z grobowcami Jabło­nowskich i Lubomirskich oraz obrazem Św. Marii Magdaleny z początku XIX w. Odkryte niedawno fragmenty funda­mentów tego budynku mogą pochodzić z drugiej połowy XVI w. Murowany dworek zbudowano ok. I870r. dla Władysława Jabło­now­skiego, prawdo­po­dobnie na miejscu dawnego dworu Raczyńskich z I789r., a spalonego w 1853r. Od 1961 r. w dworku^runlownie przebu­dowanym w latach 1979 – 80, mieści się Muzeum Jana Kocha­now­skiego. Dwór otacza piękny, roman­tyczny park, w którym z dawnego założenia zachowały się stawy. W Parku rosną liczne lipy, graby oraz dąb — pomnik przyrody. W miejscu słynnej lipy stoi XIX-​​wicczny, kamienny obelisk z symbo­licznym sarko­fagiem Urszulki. Przed dworem okazały pomnik Jana Kocha­now­skiego, dłuta Mieczysława Weltera, wzniesiony z okazji 450 urodzin poety. Czynne: wlorek-​​piątek 8.00−16.00, sobota, niedziela 9.00−16.00 Cena biletu: Ulgowy 3zł (z przewod­nikiem 4zl). Normalny 4zł (z przewod­nikiem 5 zł).

GRUDEK

We wczesnym średnio­wieczu, najpraw­do­po­dobniej był to gród, stąd jego nazwa. Pierwsze wzmianki pochodzą z XIV w. W XVI w. Należał do rodziny Mysłowskich, potem do Kochanowskich.

Kościół Świętej Trójcy

Kościół renesansowy wzniesiony został w latach 1593 – 95 z fundacji Andrzeja Kocha­now­skiego* stryjecznego brata Jana. W dniu 12.10.1598r. kardynał Jerzy Radziwil dokonał konse­kracji kościoła. Wieża przy drzwiach wejściowych została dobudowana w 1643r. Kościół zniszczono w 1914r. Restau­rowany w latach 1915 – 28, a ponownie odnowiony w I959r. Wewnątrz kościoła na północnej ścianie pozostały fragmenty późno­re­ne­san­sowych polichromii z końca XVI w. oraz zabytki; epitafium z 1596r.f krucyfiks XVIII w., chrzcielnica XVII w., organy 7-​​glosowc pochodzą z około I892r. Obok kościoła drewniana dzwonnica z 1896r. Kaplica przydrożna Z rzeźbą św. Jana Nepomucena pochodzi z XVIII w.

OPACTWO Kościół p.w. Wniebo­wzięcia NMP

Klasztor założono na gruntach należących do benedyktynów siecie­chowskich ok. I132r., który mieścił się na kępie Wiślanej. Ks. Konrad J Mazowiecki więził w nim Bolesława Wstydliwego i jego matkę. W 1530r. wzniesiono nowy drewniany klasztor, który w 1682r. spłonął. Obecne budynki pochodzą z XVIII w. Zostały one w czasie I i II wojny światowej bardzo uszkodzone. Kościół późno­ba­rokowy na planie krzyża greckiego. Polichromii rokokowo — klasy­cy­styczna na ścianach i sklepieniu. Zabytki: ołtarz główny z postaciami św. Benedykta i Św. Scholastyki, 2 ołtarze boczne, krucyfiks barokowy z XVIII w., chrzcielnica i ambona rokokowe.

POLICZNA

Nazwa wsi pochodzi od słowa „polica” oznacza­jącego duże pole. Pierwsze wzmianki pochodzą z XII w. W końcu XV w. należała do Ślizów. W rękach Kocha­nowskich i Biala­czowskich znajdowała się do XVII w. Następnie między innymi Szaniawskich i Polkańskich. Na początku XIX  właści­cielem majątku Policzna był Malia­chiasz Bogucki marszałek sejmików w powiecie kozie­nickim. W bliskiej odległości od kościoła znajduje się piętrowy, eklek­tyczny pałac zbudowany w XIX w., na miejscu XVIII-​​wiecznego. Pałac otacza malowniczy park, a od strony wsi stawy rybne. W czasie II Wojny światowej w majątku mieścił się obóz pracy. Znajdu­jących się tam radzieckich jeńców uwolniły II czerwca 1944r. oddziały: BCh — Józefa Abramczyka -„Tomasza” oraz AK — Kazimierza Aleksan­drowicza — „Huragana”. W czasach socjalizmu nastąpiło zdewa­stowanie pałacyku, który obecnie jest własnością prywatną.

Kościół Świętego Stefana
Kościół pochodzi z ok. I740r., stojący na miejscu pierwszego w tym miejscu drewnianego, prawdo­po­dobnie z XV w., rozebrany został ok. 1894r. W kościele tym bral ślub Stefan Żeromski z Oktawią Rodkie­wi­czówną, a jednym ze świadków był Bolesław Prus. Obecny kościół zbudowano w stylu neogo­tyckim w łatach 1889 – 94, według projektu Jerzego Wernera, którego główną fundatorką była Maria z Tyzen­hauzów hrabina Przeżdziecka. Kościół wybudowany z czerwonej cegły w kształcie łacińskiego krzyża. Warto obejrzeć w nim rzeźby i obrazy z XVII-​​XVIII w.

SIECIECHÓW

Ślady osadnictwa pochodzą z czasów wpływów rzymskich. Pierwsza wzmianka znajduje się w Kronice Gala Anonima z 1096r. Nazwa dzisiejszej osady związana jest z Siecie­chowem Starym. W XIV w., po litewskich i tatarskich najazdach oraz zmianie koryta Wisły, osada straciła dawne znaczenie. Miasto założono prawdo­po­dobnie w XIV w. Prawa miejskie utraciło w 1869r.

Kościół p.w. Świętego Wawrzyńca
Powstał prawdo­po­dobnie w XI w. Kościół pierwotny drewniany istniał od 1326r. Na początku XV w. zakonnicy; wybudowali i uposażyli nowy kościół p.w. św. Wawrzyńca. Po pożarze w 1707r. wzniesiono w łatach 1710 – 69 nowy kościół według projektu budow­niczego Andrzeja Janowicza. Ołtarz główny rokokowy pochodzi z 1768r., dzwonnica z XIX w., z 2 dzwonami –1459 i !525r, ambona, chrzcielnica rokokowe, dawne taber­nakulum wybite kurdybanem z XVIII w.

WYSOKIE KOLO

W średnio­wieczu osada ta należała do kasztelani siecie­chowskiej, co notowano już w XIV wieku. W XV w. do Regowskich herbu Habdank, polem Pękosławskich, Witowskich, Chomę­towskich, Wielo­polskich i Lewickich. Na początku XVI w. Wysokie Kolo (pocho­dzenie nazwy wsi jest nieznane) wraz z okolicznymi wsiami należało do dóbr regowskich.

Kościół NMP Królowej Różańca Świętego
Budowę kościoła parafialnego w Wysokim Kole p.w. Świętego Krzyża, w stylu włoskiego renesansu rozpoczęto w roku 1637, a fundatorem był kasztelan sando­mierski i starosta zwolcński Stanisław Witkowski. Kościół został zniszczony podczas „potopu” szwedzkiego i długie lata stał opuszczony. Budowę kościoła zakończono po 168Ir. dzięki wsparciu finan­sowemu i staraniom Jana Wielko­pol­skiego podkanc­lerzego koronnego. Konse­kracja kościoła odbyła się w 1694r. Kościół przebu­dowano po pożarze na początku XIX w. Kościół poklasztorny po znisz­czeniach I i 11 wojny został odbudowany. Kościół to trzynawowa bazylika z kolebkowym sklepieniem i lunetami. Ma liczne elementy wyposażenia z XVI1-​​XVII1 w. (np.: rzeźby, ołtarze, relikwiarze). Barokowa polichromia była kilka­krotnie odnawiana i przema­lo­wywana. Dwa dzwony (17l7r. 172()r.) odlał Michał Wittwerk z Gdańska. W prawej bocznej kaplicy jest koronowany obraz Matki Boskiej słynący z cudów (Patrz Sanktuarium). W dniu 18.08.1974r. powstała parafia NMP Królowej Różańca Świętego.

OLEKSÓW

Osada notowana w XII w. Był to gród należący do systemu obronnego Sieciechowa. Wieś Oleksów, zwana dawniej Olessow, Ołeskow należała do parafii Sieciechów. Dziedzicami wioski byli Oleśniccy, potem Gniewo­szowie, Szembekowice.

Kościół Świętego Stanisława Biskupa i Męczennika
Pierwotny kościół drewniany istniał w latach 1253 – 1326. Obecny kościół p.w. św. Stanisława w Oleksowie postawiony został w części z cegły, w części z białego kamienia, kosztem ks. Jana Sadkow­skiego, miejscowego proboszcza w 1652r. W I858r. kościół był restau­rowany kosztem ówczesnego dziedzica hr. Działyń­skiego i parafian. Ks. Feliks Widuchowski dobudował część nawy z chórem, kaplicę św. Stanisława i św. Rocha i zakrystię w 1902r. Znacznie uszkodzony podczas pierwszej wojny światowej, został odbudowany w 192lr. staraniem ks. Józefa Mackiewicza i potem ks. Józefa Mączyń­skiego. Kompleksowo, gruntownie odrestau­rowany na zewnątrz i wewnątrz w latach 1990 – 1998. Zabytki: chrzcielnica o charakterze późno­re­ne­sansowym z połowy XVJI w., ołtarz główny wczesno­ba­rokowy z połowy XVJJ w. W nim obraz Św. Rodziny, obraz Matki Boskiej z Dzieciątkiem z XVIII w., stalle i ławki rokokowo — klasy­cy­styczne z 1863r., obraz Ukrzy­żowanie z przełomu XVłI/​XVII! w. oparty na malarstwie z kręgu Rubensa i krucyfiks cynowy z XIX w.

KOZIENICE

Na temat pocho­dzenia nazwy istnieje wiele przekazów. Wywodzono ją od „kozińców” — legowisk saren, od dawnej nazwy Zagoż­dżonki — Koziel­niczki, czy też od legen­darnego, królew­skiego powie­dzenia na polowaniu — „kozie nic”. Początki osadnictwa sięgają X-​​XI w. W lalach 1409-​​10 rozpoczęto w Kozie­nicach budowę mostu ponto­nowego, który spławiony Wisłą do Czerwińska, posłużył do przeprawy wojskom idącym pod Grunwald. W Kozie­nicach 1 stycznia I467r. urodził się późniejszy król Polski, Zygmunt 1 Stary. W 1550r. krój Zygmunt Augusl nadał Kozienicom prawa miejskie, lokując miasto na lewym brzegu Zagoż­dżonki. W 1867r. miasto stało się stolicą powiatu. Podczas 1 wojny światowej Kozienice otrzymały połączenie kolejowe z Bąkowcem Pod koniec lat 60-​​tych nastąpił szybki rozwój miasta, do którego przyczyniła się budowa Elektrowni „Kozienice”.

Kościół Świętego Krzyża
Kościół parafialny św. Krzyża — pierwotnie drewniany ufundował Władysław Jagiełło w I394r, kilka­krotnie przebu­do­wywany min. z fundacji żony Augusta Ul — Marii Józefy. Obecnie murowany wzniesiony w latach 1868 – 69. Wewnątrz znajdują się rokokowe ołtarze z Obrazem Matki Boskiej z XVII w. oraz kilka innych obrazów i barokowych rzeźb. Obraz Świętej Rodziny, pędzla Wojciecha Gersona, pochodzi z 1888r., dzwon datowany na 1564r.

Zespól Pałacowy
Zbudowany w latach 1778 – 91 według projektu Franciszka Placidiego dla króla Stanisława Augusta Ponia­tow­skiego, przebu­dowano następnie w latach 1839 – 65 dla gen. Iwana Dehna i raz jeszcze, w stylu renesansu francu­skiego w latach 1896 – 1900 przez Franciszka Arveuf. Na Pałacowym dziedzińcu znajduje się basen z lat 1839 – 65, w formie barokowego czlero­liścia z piaskowca szydło­wieckiego otoczony kolumnami. Na tylach pałacu położony jest park w stylu angielskim z opada­jącymi tarasami ku dolinie Zagoż­dżonki. założony przez Jana Kaniego Fontanę. W odrestau­rowanej oficynie pałacowej znajduje się:
Muzeum Regionalne — zbiory etnogra­ficzne z terenu Puszczy Kozie­nickiej. teł. (0−48) 614 35 75
Czynne: wtorek-​​piąlek 9.00−16.00; Cena biletu: ulgowy Izł 50gr, normalny 2zł

AUGUSTÓW

Izba Dydaktyczno-​​Muzealna Puszczy Kozie­nickiej
Izba Dydak­tyczno — Muzealna Puszczy Kozie­nickiej utworzona została przez Zarząd
Kozie­nickiego Parku Krajo­bra­zowego w 1993r. i mieści się w starej, pocho­dzącej z I905r. leśni­czówce, zloka­li­zowanej w centrum Puszczy. Izba jest jednym z elementów kompleksu przezna­czonego do celów eduka­cyjnych. Funkcje Izby Dydak­tyczno Muzealnej to: popula­ry­zowanie idei ochrony przyrody i środowiska, pełnienie roli banku informacji i wiedzy ekolo­gicznej, prezen­towanie wartości przyrod­niczych, kultu­rowych i histo­rycznych Puszczy Kozie­nickiej. Zwiedzanie Izby po wcześniejszym uzgod­nieniu telefo­nicznym z;
Zarządem Kozie­nickiego Parku Krajo­bra­zowego ul. PI. Konstytucji 3 Maja 3, 26 – 940 Pionki, tel/​fax (0−48) 612 34 41

ZWOLEŃ

Założony został w 1425r. przez lożniczego Władysława Jagiełły Jana Cielątko (Czeladko) na gruntach wsi Gotardowa Wola, na prawie magde­burskim. W średnio­wieczu siedziba starostwa niegro­dowego. W I559r. zniszczył go pożar, w 1656r. Szwedzi. Zwoleń utracił prawa miejskie po powstaniu stycz­niowym w 1869r. a odzyskał w I925r.

Kościół Świętego Krzyża
Kościół pochodzi z łat 1564 – 95. Około 1619r. dobudowano kaplicę Kocha­nowskich, ufundowaną przez Adama Kocha­now­skiego, a w I630r. kaplicę Owadowskich, fundacji Zuzanny z Owadowskich Waluckicj. Dawniej w podziemiach kościoła znajdowała się trumna ze zwłokami Jana Kocha­now­skiego, w 1830r trumnę przeniesiono do kaplicy obok kościoła. Świątynia wyposażona w stylu barokowym. Epitafia: Jana Kocha­now­skiego z rzeźbionym popiersiem poety (jedyny jego „portret” będący wizerunkiem z epoki) oraz jego rodziców. Naprzeciwko kościoła wznosi się pomnik poświęcony Nieznanemu Żołnierzowi. Kaplica św. Anny na miejscu kościoła szpitalnego z 1569r. spalonego w 1800r. W środku rynku (pl. Jana Kocha­now­skiego) granitowy pomnik Jana Kocha­now­skiego, dłuta Władysława Jani.

SZLAKI TURYSTYCZNE I TRASY ROWEROWE

Garbatka Letnisko oprócz własnych, nieza­prze­czalnych walorów wypoczynkowo –krajo­bra­zowych, jest również idealną bazą wypadową dla turystów chcących zwiedzić wschodnią część regionu radom­skiego. Przez Garbatkę przebiegają 3 znakowane szlaki piesze oraz kilka szlaków nie znako­wanych. Tutaj też zaczyna się i kończy kilka ciekawych tras rowerowych.

SZLAKI PIESZE

1. Szlak znakowany — niebieski — 52 km /​ Czarnolas — Grudek — Garbatka — Kociołki –Stani­slawice — Kozienice — Wola Chodkowska — Ryczywół I Dwudniowy, łatwy szlak, przeci­nający Puszczę Kozienicką z południa na północ. Biegnie przez ciekawe drzewostany wschodniej i północnej części Nadle­śnictwa Kozienice. Na trasie zabytki znajdują się w Czarnolesie, Grudku, Kozie­nicach i Ryczywole. Nocleg na trasie w Garbatce lub Kozie­nicach.
2. Szlak znakowany — zielony — 56,5 km /​Zajezicrze PKP — Opactwo — Sieciechów — Garbatka –Krępiec — Bogucin — Pionki — Sucha — Koszary — Zwoleń /​ Dość długi, 2-​​, 3-​​dniowy, niezmiernie intere­sujący, łatwy szlak składający się z 3 wyraźnych części: pierwszej — biegnącej doliną Wisły drugiej — prowa­dzącej wzdłuż południowego brzegu głównego kompleksu leśnego puszczy, trzeciej — przeci­nającej uroczysko „Miodne”. Na trasie znajdują się między innymi klasztor Benedyktynów w Siecie­chowie — Opactwie, zabytkowe kościoły w Siecie­chowie, Suchej i Zwolenia a także malowniczo położone źródło Krępca. Nocleg na trasie w Garbatce i Pionkach.
3. Szlak znakowany — czarny /​ Januszno — Bobek — Zagoż­dżonka Żródło Królewskie” — Izba Dydak­tyczna — Rezerwat Zagożdżon
4. Szlak nie znakowany — 15 km
Kozienice — Janików — Molendy — Garbatka PKP /​ Szlak prowadzi przez piękne lasy i łąki. Na trasie miejsce bitwy party­zanckiej z 1944 roku oraz fragmenty starych jodłowych drzewo­stanów.
5. Szlak nic znakowany — 16 km /​ Kozienice — Janików — Śmietanki — Leśna Rzeka — Garbatka PKP /​ Dość krótki, bardzo ciekawy, zwłaszcza przyrodniczo, szlak przeci­nający wschodnią część Puszczy Kozie­nickiej. Trasa wiodąca leśnymi i polnymi drogami, obfituje w malownicze widoki.

TRASY ROWEROWE

1.Trasa grodzisk i fortów Powiśla — 50 km
Garbatka — Grudek — Zawada — Kociołek — Sarnów — Gniewoszów — Oleksów — Borek –Zajezicrze — Nagórnik — Opactwo — Sieciechów — Garbatka /​ Głównym celem tej trasy jest zapre­zen­towanie pozostałości dwóch rodzajów obiektów obronnych znajdu­jących się na radomskim Powiślu: średnio­wiecznych grodzisk i XIX-​​wiecznych fortów twierdzy dęblińskiej. Na trasie, w różnym stanie zachowania, znajduje się 5 grodzisk i 2 forty. Oprócz obiektów obronnych, trasa oferuje turystom zabytkowe kościoły, pobene­dyk­tyński klasztor w Siecie­chowie — Opactwie, przydrożne krzyże i kapliczki, malownicze pejzaże Powiśla oraz intere­sujący odcinek leśny. Wyruszamy spod ratusza w kierunku ul. Kocha­now­skiego i skręcamy w prawo. Po około 50 m skręcamy koło krzyża — kapliczki z 1938r. w lewo w ul. Czarnoleską. Droga ta wiedzie wśród malow­niczych pól, przecinając Garbatkę Długą i Garbatkę Nową. Jadąc nią, przed Grudkiem mijamy z lewej strony lasek olchowy rosnący nad rzeczką Policzanką. Po pokonaniu małego podjazdu docieramy do renesan­sowego kościoła p.w. Trójcy Świętej w Grudku. Jadąc dalej prosto, po około 400 m skręcamy za cmentarzem w lewo w polną drogę. Droga ta po kolejnych kilkuset metrach skręca w prawo przy samotnym drzewie. Po przeje­chaniu kilku metrów dojeżdżamy do położonego po lewej stronie polnej drogi, dużego zagłę­bienia wypeł­nionego wodą z zarośniętą drzewami i krzakami wyspą. Jest to przypusz­czalnie pozostałość po grodzisku w Grudku, pierwszym z obiektów obronnych znajdu­jących się na trasie. Spod domnie­manego grodziska, musimy wrócić się pod kościół w Grudku i skręcić w prawo w kierunku Sarnowa. Następną mijaną na trasie wsią jest Zawada. Znajdują się w niej 4 przydrożne kapliczki (najstarsza z 1925 roku). Z racji swojej nazwy, istnieje duże prawdo­po­do­bieństwo, iź także w tej wsi istniał w przeszłości gród. Kolejną wsią, przez którą przejeżdżamy jest Kociołek, gdzie podziwiać możemy ulokowane na przydrożnym słupie bocianie gniazdo. Tuż za wsią znajduje się kapliczka z 1913 roku. Jadąc dalej drogą przejeżdżamy przez mostek na Zwolance, a następnie przez tory nieczynnego już odcinka kolejowego Bąkowiec — Wysokie Kolo. Za torami droga zakręca pod kątem prostym w prawo i przecina tory ponownie. Po przeje­chaniu około 1 km za torami docieramy do Sarnowa, gdzie po lewej stronie drogi znajduje się duża kaplica p.w. św. Maksy­miliana, z czerwonej cegly wzniesiona w 1986 roku. Naprzeciw kaplicy, po drugiej stronie drogi, ulokowana jest kapliczka z 1923 roku. Zaraz za ceglaną kaplicą skręcamy w lewo i po 4 km jazdy dojeżdżamy do Gniewoszowa. Rynek gniewo­szowski jest dobrym miejscem do odpoczynku. Warto tu obejrzeć plebanię i kilka zabyt­kowych domów. Z rynku należy skręcić w pierwszą ulicę przed kościołem p.w. Niepo­ka­lanego Serca N.M.P. Kilka­dziesiąt metrów dalej, po prawej stronie drogi znajduje się niedawno odnowiona kapliczka z 1869 roku. Konty­nuując jazdę docieramy wkrótce do skrzy­żowania w Oleksowie przy którym stoi wysoki, zabytkowy stup — kapliczka. Na skrzy­żowaniu skręcamy w prawo i docieramy do zabyt­kowego kościoła p.w. św. Stanisława Biskupa i Męczennika, znajdu­jącego się po prawej stronie drogi. Jadąc dalej tą drogą, po kilkuset metrach dojeżdżamy do usytu­owanej po lewej stronie drogi kapliczki z 1948 roku. Tuż za nią należy skręcić w lewo w pole i po kilkunastu metrach nieco niewy­godnej jazdy dopchać do dróżki polnej odcho­dzącej od najbliższego gospo­darstwa. Po kilkuset metrach docieramy do miejsca, z którego doskonale widać po lewej stronic zarys późno­śre­dnio­wiecznego grodziska „stożko­watego”. Ci, którzy chcieliby obejrzeć grodzisko z bliska powinni zostawić tu rowery i pokonać dystans pieszo. Brak jest tu bowiem ścieżki dojazdowej. Aby dotrzeć do kolejnego obiektu obronnego Powiśla, należy wrócić tą samą drogą do kapliczki, przy której skręcaliśmy w pole i jechać dalej drogą biegnącą przez wieś w stronę Borka. Po kilkuset metrach przejeżdżamy przez „mostek” na niewielkim uregu­lowanym cieku i skręcamy w lewo w polną drogę mając po lewej ręce wspomniany kanał. Po 600 m jazdy, za niewielkim laskiem z prawej strony, znajduje się słabo już obecnie widoczne, drugie grodzisko w Oleksowie, będące wczesno­śre­dnio­wiecznym grodziskiem „pierście­niowatym”. Po obejrzeniu obiektu, jedziemy dalej prosto, aż dotrzemy do „szlakówki”. W tym miejscu skręcamy w prawo. 1,5 km dalej przy rozwi­dleniu drogi wybieramy prawą odnogę. Jadąc nią docieramy wkrótce do asfaltowej drogi, gdzie skręcamy w lewo i przejeżdżamy przez wieś Borek. We wsi znajduje się kilka przydrożnych kapliczek (najstarsza z 1918 roku). 500 m za wsią przy rozwi­dleniu, trzymamy się głównej drogi, skręcamy więc w lewo. 1 km dalej odbijamy jednak od tej drogi w lewo i docieramy do pierwszego na naszej trasie XIX-​​wiecznego obiektu obronnego — Fortu Borek. Zwiedzanie fortu jest nieco utrudnione z powodu bujnej roślinności i pól poprze­dza­jących obiekt, Po jego obejrzeniu wracamy na główną drogę i jedziemy nią dalej dojeż­dżając do Zajezierza. Przy 4 zakręcie w lewo (licząc od wjazdu na drogę) skręcamy w ulicę wyłożoną „szlakiem” i po kilku­dzie­sięciu metrach, dojeżdżamy do rozwi­dlenia, po lewej stronie którego położone jest wczesno­śre­dnio­wieczne grodzisko w Zajezierzu. Jest to najpraw­do­po­dobniej pozostałość po wzmian­kowanym w „Kronice Galla Anonima” grodzie palatyna Sieciechowa. Obecnie stoi na nim budynek mieszkalny. Po powrocie na główną drogę, konty­nuujemy dalszą jazdę przejeż­dżając pod wiaduktem kolejowym. Za wiaduktem skręcamy w lewo i mijamy Zajezicrze. 1,5 km za wsią skręcamy w prawo przy drogo­wskazie na Kępice i kilka­dziesiąt metrów dalej zjeżdżamy w lewo na teren Fortu Wannow­skiego w Nagómiku. Aby dotrzeć do najcie­kawszych pozostałości fortu należy przejść kilka­dziesiąt metrów w lewo. Tam z pewnością przyda się latarka. Po powrocie na drogę wiodącą z Zajezierza. kierujemy się nią prosto wzdłuż torów kolejowych, a po ponad 1 km jazdy skręcamy w prawo i mijając skrzy­żowanie docieramy do pobene­dyk­tyń­skiego założenia klasz­tornego w Siecie­chowie  —  Opactwie. Obiekt ten jest dość silnie powiązany tematycznie z grodziskami i fortami, gdyż przez pewien czas był uforty­fi­kowany, przez co podobnie jak one pełnił także funkcje obronne. Po zwiedzeniu kościoła i zabudowań klasz­tornych jedziemy drogą prosto w kierunku Sieciechowa. Po I km docieramy do rozjazdu, na którym ustawiona jest kapliczka z 1896 roku. Skręcamy tu w prawo i dojeżdżamy do siecie­chow­skiego rynku. Przy rynku, najcen­niejszym zabytkiem jest kościół p.w. św. Wawrzyńca. Później musimy wrócić się do rozjazdu z figurą, lecz tym razem wybrać lewą odnogę. Jadąc w kierunku południowym, po 500 m skręcamy w prawo w stronę pól. Po około 2,5 km jazdy, początkowo asfaltem a później drogą polną skręcamy w lewo kolo piaskowni, 300 m przed kanałem Gniewo­szowsko — Kozie­nickim. Kilka­dziesiąt metrów dalej, po lewej stronie polnej drogi, znajduje się wczesno­śre­dnio­wieczne, siecie­chowskie grodzisko „Wójtowa Góra”. Ten ostatni już obiekt obronny na naszej trasie jest niestety częściowo zniszczony przez wybieranie piasku. Pozosta­wiając grodzisko za sobą jedziemy kilkaset metrów, a następnie skręcamy w lewo i po następnym odcinku polnej drogi docieramy do mostku na kanale. Tu rozstajemy się z Powiślem i wkraczamy w obszar Puszczy Kozie­nickiej. Przez najbliższy I km droga wiedzie przez urozmaicony gatunkowo las z przewagą olchy. Po tym odcinku przecinamy szosę Kozienice –Puławy i zagłębiamy się na dobre w Puszczę. Odtąd, przez las prowadzić nas będzie dość dobrze znakowany szlak zielony. Po około 3 km jazdy leśnymi, fragmentami piasz­czystymi drogami, docieramy do szerokiej „szlakówki”. W tym miejscu zjeżdżamy ze szlaku zielonego. Skręcamy tu więc w lewo w „szlakówkę” i jedziemy nią około 2 km, aż do końca lasu kiedy to docieramy do Garbatki. Tu skręcamy w lewo w ul. Jawor­skiego, przy której możemy podziwiać jedne z najład­niejszych garbackich willi Następnie skręcamy w lewo w ul. Fabryczną, za torami w prawo w ul. H. Lewnn­dowicz, a później w lewo w ul. Skrzyńskich i jesteśmy z powrotem pod ratuszem w Garbatce.
T2.rasa czarnoleska — 18km
Garbatka — Grudek — Czarnolas — Grudek — Garbatka /​ Bardzo krótka i łatwa trasa. Polecana wszystkim tym, którzy chcieliby odwiedzić miejsce gdzie żył i tworzył nasz największy poeta renesansu — Jan Kocha­nowski. Z powodu niewielkich odległości i małego natężenia ruchu samocho­dowego, trasa ta jest idealna na rodzinną przejażdżkę z dziećmi. Wyruszamy spod ratusza w kierunku u). Kocha­now­skiego i skręcamy w prawo. Po około 50 m skręcamy kolo krzyża –kapliczki z 1938 roku w lewo w ul. Czarnoleską. Droga ta wiedzie wśród malow­niczych pól, przecinając Garbatkę Długą i Garbatkę Nową. Jadąc nią przed Grudkiem mijamy z lewej strony lasek olchowy rosnący nad rzeką Policzanką. Po pokonaniu małego podjazdu docieramy do renesan­sowego kościoła p.w. Świętej Trójcy w Grudku, fundacji Andrzeja Kocha­now­skiego. Pozosta­wiając za sobą kościół i jadąc dalej prosto, docieramy po niespełna 5 km do Muzeum Jana Kocha­now­skiego w Czarnolesie . Muzeum znajduje się w dworze Jabło­nowskich, na terenie założenia parkowego. W parku, przed dworem ustawiony jest pomnik poety, natomiast za dworem, neogotycka kaplica oraz obelisk. Po zwiedzeniu stałej ekspozycji „Jan Kocha­nowski — życic i twórczość”, oraz po spacerze i odpoczynku w parku, możemy wracać do Garbatki tą samą drogą.

ŚCIEŻKA PRZYRODNICZO — KRAJO­BRAZOWA W REZERWACIE PRZYRODY „KRĘPIEC”

Ścieżka ma długość około 3 km i jest podzielona na 7 przystanków. Początek trasy znajduje się we wsi Molendy, gdzie mieści się przystanek pierwszy z tablicą infor­macyjną przed­sta­wiającą trasę ścieżki. Po zapoznaniu się z historią wsi Molendy ruszamy w drogę (szlakiem niebieskim) ścieżką wzdłuż wąwozu. Możemy tu zobaczyć bardzo ciekawe ukształ­towanie terenu. Podążając dalej szlakiem niebieskim docieramy do przystanku drugiego. Tu zapoznajemy się z następną tablicą i udajemy się w dalszą drogę wąwozem. Mijamy nieza­mieszkałą już osadę leśną, za którą zbaczamy z niebie­skiego szlaku i dochodzimy do przystanku trzeciego, który znajduje się przy źródełku „Krępiec”. Mieści się tu kolejna tablica infor­macyjna, a w głębokim wąwozie obficie wypływa źródełko „Krępiec”. W pobliżu źródełka znajduje się parking dla samochodów wyposażony w stoły i ławeczki. Od źródełka idziemy szlakiem zielonym biegnącym grzbietem nasypu dawnej leśnej kolejki wąsko­torowej. Szlak ten doprowadza nas do przystanku czwartego znajdu­jącego się przy leśni­czówce, w okolicy której widzimy piękne rozłożyste dęby. Ruszamy dalej naszą ścieżką i dochodzimy do rozwi­dlenia dróg, gdzie znajduje się przystanek piąty. Idąc dalej mijamy duże dęby i zbliżamy się do kolejnego szóstego już przystanku. Zaczyna się tutaj teren wydmowy i w przewa­żającej części las iglasty. Wchodzimy na wydmy porośnięte sosnami. Ze szczytu jednej z wydm możemy podziwiać pięknie położony nad zbior­nikiem wodnym ośrodek wypoczynkowy w Garbatce Letnisko (Patrz Turystyka i rekreacja), do którego właśnie dochodzimy. Znajduje się tu ostatni siódmy przystanek. Jest to przystanek widokowy.

Puławy — Zespół pałacowo-​​parkowy

Puławy — zespół pałacowo-​​parkowy

Puławy

Ten piękny zakątek polskiej ziemi, znajdujący się w miejscu, w którym Wisła opuszcza małopolską, przełomową dolinę i wpływa na mazowieckie równiny i niziny, nie mógł być niezau­ważony przez człowieka. Pomijając okres przed­hi­sto­ryczny, a nawet średnio­wiecze i późniejsze stulecia, gdy Puławy i pobliskie Włostowice były skromnymi wioskami „u przeprawy” na Wiśle, należy odbyć podróż w czasie do połowy XVII w., aby przyjrzeć się początkom kariery tutejszej rezydencji. Wtedy to nadszedł czas kiedy lepiej doceniono warunki topogra­ficzne oraz krzyżujące się tu trakty — lądowy i wodny.

Urzeczony tym miejscem Stanisław Herakliusz Lubomirski — jeden z czołowych magnatów ówczesnej Rzecz­po­spolitej, marszałek wielki koronny, a także pisarz i poeta wznosi w latach 1671 –76, pod kierunkiem architekta Tylmana z Gameren, obronną rezydencję w stylu barokowym, o której pisano, że jest ona „bezsprzecznie piękną perłą i najpięk­niejszą budowlą jaka istnieje w Polsce…”. Jedno­cześnie powstaje pierwsze założenie ogrodowo — parkowe, z tarasami od strony Wisły i główną aleją wjazdową na osi pałacu.

W 1702 r. Puławy przeszły w ręce rodu Sieniawskich, ale już w cztery lata później pałac zostaje spalony przez Szwedów Karola XII. Zanim ogień strawił rezydencję, anonimowy rysownik szwedzki wykonał serię dokładnych rysunków obiektu, które odnalezione dopiero w 1959 r. w Sztok­holmie, nie mogły być pomocne przy odbudowie pałacu. Finan­sowała jq od 1722 r. Elżbieta Sieniawska, następnie jej córka Zofia — 1 ° voto Denhoffowa, II° voto — Czartoryska, żona Aleksandra Augusta (od 1731 r.), wojewody ruskiego. Nadzór archi­tek­to­niczny powierzono Franciszkowi Mayerowi z Czech, a pod koniec prac Janowi Zygmuntowi Deyblowi z Saksonii. W rekach rodziny Czarto­ryskich Puławy pozostaną przez ponad 100 lat tj. do roku 183T.

Po zakoń­czeniu odbudowy w 1737 r. pałac uzyskuje charakter późno­ba­rokowy. ma boczne oficyny, dziedziniec honorowy z sadzawka i fontanną, dziedziniec przedni, dwie kordegardy, a całość otacza ogród francuski z regularnym układem alei. W tym czasie wzrasta rola gospo­darcza Puław, rozwija się port, komunikacja rzeczna i drogowa. W 1772 r. Puławy przejmuje syn Augusta — książę Adam Kazimierz Czartoryski, generał ziem podolskich, od 1761 r. mąż Izabeli z Flemmingów, która powiększyła tutejsze dobra własną olbrzymią fortuną. Rozpoczyna się na|świetniejszy okres w życiu Puław, stają się one jedno­cześnie kuźnią myśli polityczne| i postawy patrio­tycznej w okresie zaborów. Dwór Czarto­ryskich gromadzi wokół siebie wybitnych poetów, artystów i uczonych; ich nazwiska będą pojawiać się na kartach tego informatora.

Podjęte zostają prace restau­racyjne pałacu i parku, które przerywa insurekcja kościusz­kowska w 1794 r. Kolejną odbudową i wznoszeniem nowych obiektów kieruje Piotr Christian Aigner — jeden z najwy­bit­niejszych archi­tektów końca XVIII i na początku XIX w. Tworzy on dzieła nawią­zujące do staro­żytnej Grecji i Rzymu, a więc klasy­cy­styczne, toteż Puławy zyskują wkrótce opinię „polskich Aten”. Pałacowy ogród przybiera charakter parku angielskiego.

W 1831 r. nadchodzi Katastrofa dziejowa: reperkusje caratu za polski zryw narodo­wo­ściowy. Dobra puławskie zostają skonfi­skowane za poparcie udzielone powstaniu listo­pa­dowemu przez Czarto­ryskich. Rezydencja pozostaje opuszczona aż do 1840 r. tj. do umiesz­czenia w niej Aleksan­dryj­skiego Instytutu Wychowania Panien. Po pożarze w 1858 r. i przebudowie przez arch. Juliana Ankiewicza, zainsta­lowano w pałacu Instytut Agrono­miczny i Rolniczo — Leśny, przemia­nowany w 1869 r. na Instytut Gospo­darstwa Wiejskiego i Rolnictwa. Jego tradycje kontynuuje od kilku­dzie­sięciu lat obecny gospodarz puławskiej rezydencji — Instytut Uprawy Nawożenia i Glebo­znawstwa (IUNG).

Ta placówka naukowo — badawcza jest — wraz z tutejszym oddziałem Polskiego Towarzystwa Turystyczno-​​Krajoznawczego — spadko­biercą dziedzictwa historyczno-​​kulturowego, jakie zapocząt­kowała w Puławach na progu XIX-​​go stulecia Izabela Czartoryska.

Zapraszamy na intere­sującą wycieczkę po puławskim zespole pałacowo — parkowym. Będzie to przyjemna i kształcąca wędrówka w świat klasycystyczno-​​romantycznej archi­tektury i przyrody.

Pałac Główny

Do rezydencji prowadzi piękna ale a lipowa, zwana Królewską. Przy suchej fosie stojq dwie barokowe kordegardy; w jednej z nich mieści się BORT PTTK. Następnie pojedyncza aleja lipowa wiedzie przez dziedziniec przedni do głównej bramy. Zdobią ją barokowe putta, prawdo­po­dobnie dłuta Eliasza Hoffmana. Stąd już dobrze widać dziedziniec honorowy z gazonem oraz basenem wodnym. Na przestronnym dziedzińcu rosną pokaźne drzewa i krzewy, a wśród nich: choina kanadyjska, świerk kłujący, jedlica Douglasa, lipa srebrzysta, jałowiec sabiński. Stojący na trawniku kamienny słup z wazą pochodzi z XVII w., podobnie jak kamienne słupy połączone żelaznym łańcuchem.

Dziedziniec otoczony jest Głównym Pałacem i dwoma skrzydłami oficyn. Ich współ­czesny wygląd znacznie różni się od przed­sta­wionych na rycinach z przełomu XVIII i XIX w. Jeszcze inaczej prezen­towała się barokowa rezydencja obronna tuż po wznie­sieniu jej w tym miejscu w latach 1671 – 1676 przez arch. Tylmana z Gameren dla S. H. Lubomir­skiego. W późniejszych latach obiekt był przebu­do­wywany przez różnych właścicieli i użytkowników. Najświet­niejszy wygląd rezydencji przypada na czasy Czarto­ryskich, kiedy obiekt ukształtował Piotr Christian Aigner. Po znisz­czeniach w 1831 r. pałac przebudował architekt Józef Górecki, a po pożarze w 1858 r. do kształtu zacho­wanego współ­cześnie — Julian Ankiewicz.

Przed wejściem do sieni znajduje się okazały, arkadowy portyk z tarasem, zwieńczony kamienną balustradą z tralkami i grupami rzeźbionych aniołków. Nad arkadami widnieją wykute w kamieniu głowy królewskie i rycerskie. Ich autorstwo przypisuje się znanemu rzeźbiarzowi Sebastianowi Zeiselowi. W podcieniach portyku można zobaczyć tablice poświęcone: Tadeuszowi Kościuszce, puławskim studentom — Ludwikowi Waryń­skiemu i Andrzejowi Strugowi, powstańcom z 1863 r. z oddziału Leona Frankow­skiego, poległym i zamor­dowanym podczas II wojny światowej pracownikom tutejszego Instytutu.

W ścianach lewego skrzydła pałacu, które łączy się z tzw. oficyną gościnną, wmurowane sq tablice na cześć uczonych, którzy pracowali w Instytucie. Tu także wisi tablica upamięt­niająca poetę Franciszka Dyonizego Kniaźnina.

Barokowa sień na parterze, zachowana z pierwszego okresu pałacu, nakryta jest krzyżowo sklepionym sufitem, który podpierają surowe, doryckie kolumny. Na wyższe piętra prowadzi obszerna klatka schodowa z 1859 r. z wielkimi, żeliwnymi schodami.

Na I piętrze znajduje się Sala Kamienna, zwana jest tak od marmurowej posadzki. W sali można podziwiać archi­tekturę dekoracyjną z różnych okresów w dziejach rezydencji. Natomiast Sala Gotycka przekształcona została w II poł. XIX w. z dawnej „sali złotej” na kaplicę katolicką dla Instytutu Wychowania Panien. Kaplica jest przykładem angiel­skiego gotyku — taki kształt nadał jej architekt J. Ankiewicz — który zastosował 11 przęseł, sklepienie gwiaź­dziste, ostro­łukowe okna i otwory wejściowe. Wszystkie otwory sq bogato dekorowane. Kaplica ma specy­ficzny klimat powagi i skupienia, czemu sprzyja miękkie światło przedo­stające się z zewnątrz przez matowe szyby.

Sala Rycerska na II piętrze jest dawną kaplicą dla wyznawców prawo­sławia, zapro­jek­towaną również przez J. Ankiewicza. W bocznym, prawym skrzydle pałacu, który rozbu­dowano w czasach carskich, znajduje się Sala Kolumnowa i Sala Rysunku. Obie, pochodzące z okresu Instytutu Wychowania Panien, sq obecnie użytkowane przez Centrum Szkolenia Kongre­sowego IUNG i Centralną Bibliotekę Rolniczą. Pobliska Sala Balowa ozdobiona jest bogatą sztukaterią w stylu Ludwika Filipa.

Oficyna północno-​​zachodnia, stojąca niegdyś wolno, dziś połączona z korpusem głównego pałacu, pełniła rolę gospo­darczą; tu znajdowały się m.in. kuchnie pałacowe i piekarnia.

Pałac wygląda bardzo imponująco od strony Łachy, ponieważ wznosi się on na stromej, wysokiej skarpie. W tym miejscu znajdował się barokowy ogród włoski, rozmieszczony na tarasach zbocza, a w czasach Czarto­ryskich widokowy pasaż na dolinę Wisły, zachowany do dzisiaj.

Gospo­darzem puławskiej rezydencji jest od kilku­dzie­sięciu lat Instytut Uprawy Nawożenia i Glebo­znawstwa, który udostępnia turystom najcie­kawsze miejsca obiektu.

Dom Gotycki

Jest to budowla neogotycka, w formie malow­niczej willi, która powstała na funda­mencie dawnego pawilonu ogrodowego. Zapro­jektował jq Ch. P. Aigner dla księżnej Izabeli Czarto­ryskiej z myślą o lokowaniu zbiorów narodowych i kolekcji sztuki europejskiej. W 1809 r. otwarcia obiektu dokonał książę Józef Poniatowski.

Dom od wschodu i południa otacza ganek. Podtrzy­mujące go kolumny w stylu korynckim i ostro­łu­kowate arkady wykonane są z piaskowca. W zewnętrznych ścianach obiektu tkwią pozostałości dawnego lapidarium, czyli szczątki murów i rzeźb, które pochodzą z Włoch i H iszpanii i z różnych miejsc histo­rycznych w Polsce. Każda z siedmiu ścian ma swoją nazwę, m.in.: Kościuszki, Długosza, Żółkiew­skiego, Rzymska.

Ściana Długosza zawiera fragment rzeźby gotyckiej z kościoła w Olechowie. Obok tkwi część gzymsu z zamku w Ujeździe Ossolińskich oraz kamień z bramy, przez którą Jan Zamoyski przepro­wadził pojmanego do niewoli księcia Maksy­miliana po bitwie pod Byczyną w 1588 roku. Ścianę Kościuszki wspierają kolumny z Pałacu Błękitnego w Warszawie. Umieszczono na niej jakże wymowne w czasie zaborów słowa: „Oby odtąd zwycięstwa nasze zatrzeć mogły pamięć klęsk doznanych”.

W półokrągłej Sali Herbowej na parterze uwagę zwracają dwa herby państwowe — Orła Białego oraz Pogoni Litewskiej, tym ostatnim też posłu­giwali się Czartoryscy. Wokół najstarszych znaków rycerskich i szlacheckich widnieje kolejna sentencja: „Wszystkiemu, co los zmienia i co czas pożera, człowiek tkliwym wspomnieniem znikomość odbiera”. Tu przecho­wywane są marmurowe i piaskowcowe rzeźby ogrodowe, m.in.: satyr z kiściem winogron w ręce, śpiąca pantera — strzegąca dawniej wejścia do grot oraz postać ulubionego pieska księżnej. W Sali Zielonej na piętrze była dawniej galeria dzieł europej­skiego malarstwa. Wówczas wisiały tu wybitne dzieła, m.in.: „Dama z gronostajem” — Leonarda da Vinci, (obecnie obraz zastępuje kopia) „Pejzaż z miłosiernym Samarytaninem” — Rembranata; „Portret młodzieńca” — będący autopor­tretem Rafaela Santi (zaginiony).

Obecnie ściany sali zdobią portrety Marii z Czarto­ryskich Wirtem­berskiej oraz Władysława Czarto­ry­skiego — wnuka księżnej. Jego zasługą była konty­nuacja groma­dzenia dzieł sztuki i pamiątek narodowych, co czynił na emigracji we Francji. Po przywie­zieniu zbiorów do Krakowa w 1876 r., utworzył tam Muzeum Książąt Czarto­ryskich, istniejące do dzisiaj przy ul. św. Jana.

W przyle­gającym gabineciku ks. Izabeli wisi jej portret, męża –Adama Kazimierza, córek: Zofii — uważanej za jedną z najpięk­niejszych kobiet w ówczesnej Polsce, a także Tereski, która jako dziecko zginęła w pożarze. Kamienne popiersie przed­stawia księżną z ostatnich lat jej życia.

Dom Gotycki jest częścią Muzeum Regio­nalnego PTTK w Puławach, które udostępnia obiekt turystom. Bilet wstępu upoważnia do zwiedzania również pobliskiej Świątyni Sybilli.

Rzeźba „Tankred i Klorynda”

Ustawiona jest przy alejce na tle Domu Gotyckiego od strony świątyni Sybilli. Oryginał rzeźby wykonał z białego marmuru karra­ryj­skiego Włoch Francesco Lazzarini, u którego zamówił dzieło król Stanisław Ponia­towski, a ok. 1791 r. stanęła ona w Parku Łazien­kowskim w Warszawie.

Ta sugestywna i drama­tyczna w swojej wymowie dwu-​​postaciowa grupa rzeźbiarska na cokole, przed­stawia bohaterów średnio­wiecznego włoskiego poematu „Jerozolima wyzwolona”, autorstwa Torquato Tasso z 1581 r. Utrwalona w kamieniu scena przed­stawia zrozpa­czonego Tankreda, który odkrył przed chwilą, że ukryta w zbroi a zraniona przez niego dziewicza amazonka walcząca po stronie Saracenów jest jego ukochaną Kloryndą.

Warto dodać, że Saracenami nazywano w staro­żytności arabskie plemiona koczownicze, które utrzy­mywały żywe kontakty z rzymskimi zarządcami Arabii. W okresie późnej staro­żytności i w czasach bizan­tyńskich mianem Saracenów nazywano wszystkich Arabów. Napis na cokole potwierdza rozgry­wający się dramat kochanków: „Giniesz piękna Kloryndo od miłosnej dłoni, a twój Tankred nad własnym zwycięstwem łzy roni.”

Po śmierci „Króla Stasia”, jego spadko­bierca — książę Józef Ponia­towski sprzedał w 1806 r. rzeźbę księciu Jabło­now­skiemu, a ten przekazał ją ponoć w prezencie imieninowym księżnej Izabeli Czarto­ryskiej. Jak głosi tradycja, rzeźbę przetrans­por­towano Wisłą z Warszawy do Puław i postawiono w tajemnicy przed oknami pałacu w ciągu jednej nocy.

W pałacowym parku oglądamy kopię rzeźby. Jej oryginał znajduje się w Domku Chińskim.

Świątynia Sybilli

Ta rotundowa, klasy­cy­styczna budowla ma najpięk­niejsze położenie topogra­ficzne w puławskim zespole rezyden­cjo­nalnym. Wznosi się ona na krawędzi stromej skarpy, a z jej tarasu odsłania się wyjątkowo rozległy widok na Łachę i dolinę Wisły. Zgromadzone obok urwiska potężne głazy polodowcowe podkreślają surowość miejsca i są dodatkowym akcentem krajobrazowym.

Świątynię zbudował w latach 1798 – 1801 Ch. P. Aigner, wzorując ją na antycznej świątyni: Westy — Sybilli w Tivoli k. Rzymu, poświęconej mitolo­gicznej wieszczce z okresu starożytności.

Niecierpliwa fundatorka obiektu, jaką była ks. Izabela, chcąc przyspieszyć budowę osobiście pomagała w pracach murarskich. Świątynia puławska — w stosunku do pierwowzoru — uległa nieznacznym modyfi­kacjom, aby mogła lepiej służyć celom muzealnym. Praktyczna księżna pisała w jednym z listów nastę­pująco: „Nie lubię budynków nie mających jakie­go­kolwiek celu, więc tu umieściłam zbiory, które groma­dziłam od wielu lat”. Były to głównie pamiątki po wielkich Polakach, które miały przypominać o trudnym okresie rozbiorowej Polski, a poprzez przykłady chwały narodowej dawać siły na przetrwanie niewoli ojczyzny i nadzieję na odzyskanie wolności. Rok otwarcia siedziby pamiątek narodowych w Świątyni Sybilli w 1801 r. uważa się za datę powstania pierwszego polskiego muzeum.

Do ozdoby świątyni przyczynił się, w co trudno uwierzyć, sam car Aleksander I, który ofiarował w 1806 r. niezwykle kunsztowną taflę szklaną, zakry­wającą okrągły otwór w kopule. W tym czasie stosunki pomiędzy książęcym dworem puławskim a carskim dworem w Peter­suurgu były jeszcze dosyć poprawne.

Świątyni strzegą od czoła dwa Iwy wykute w porfirze, również podarowane przez Aleksandra I. Nad wejściem, umiesz­czonym za osiem­nastoma korynckimi kolumnami, które obiegają budowlę, wita wchodzących napis: „Przeszłość — Przyszłości”.

Do wybuchu powstania listo­pa­dowego zarówno w górnej, jak i dolnej sali w świątyni znajdowały się najcen­niejsze polskie pamiątki w tym: szkatuła z królewskimi insygniami ze skarbca wawel­skiego, miecze grunwaldzkie, relikwiarze ze szczątkami wielkich Polaków, chorągwie wojenne. Uratowane niemal w całości przed rosyjską konfiskatą puławskie skarby narodowe trafiły ostatecznie do Muzeum Książąt Czarto­ryskich w Krakowie.

Świątynia Sybilli jest obecnie częścią Muzeum Regio­nalnego PTTK, które cieszy się dużą popular­nością wśród turystów zwiedza­jących rezydencję puławską.

Sarkofag

Ten osobliwy monument spoczywa przy Dzikiej Prome­nadzie, wiodącej od Domu Gotyckiego ku Pałacowi Marynki. Jak pisała w jednym z listów księżna Izabela: „pomnik ten wykonany został w Rzymie na wzór i wed-​​ług rozmiarów grobowca Scypiona”, dodając: „jest bardzo duży, pięknego stylu i z pięknego marmuru”.

Sarkofag wykonał rzymski rzeźbiarz Maksy­milian Laboureur, u którego zamówił go Stanisław Kostka Potocki w roku 1797, a przewiózł go do Puław ok. 1800 r. książę Adam Czartoryski, gdy był posłem przy królu Sardynii. Monument postawiono na cześć Augusta Czarto­ry­skiego i Zofii z Sieniawskich — rodziców ówczesnych właścicieli Puław. Jest on istotnie wzorowany na staro­żytnym sarkofagu, odsło­niętym w 1782 r., który należał do jednego z przed­sta­wicieli znanego rzymskiego rodu — Luciusa Corneliusa Scypiona, zwanego Barbatus, konsula z ok. 298 r. p.n.e.; inni przed­sta­wiciele tego rodu zasłynęli ze zwycięskich bitew Rzymian z Kartagińczykami.

W Europie rozpo­wszechnił się dość szybko motyw sarkofagu jako pomnika świeckiego lub przed­sta­wionego w postaci sakralnej tomby, którą zwieńcza tryglifowy fryz z rozetami i gzymsem z ząbko­waniem oraz opatrzony sztabką z wolutami.

Sarkofag puławski pojawił się w Polsce po raz pierwszy, inne były wykonywane na jego podobieństwo, jak np. pomnik Jana III Sobie­skiego w kościele kapucynów w Warszawie.
Po konfi­skacie dóbr Czarto­ryskich przez rząd carski po powstaniu listo­padowym, sarkofag przeniesiono w 1831 r. do Podzamcza Zamoyskich koło Maciejowic, skąd powrócił na swoje miejsce w 1947 r.

Połac Marynki

Zloka­li­zowany jest przy drodze do Kazimierza Dolnego, ok. 1 km od centrum Puław. Pałac stoi na brzegu Łachy Wiślanej, frontem do okrągłego dziedzińca honorowego (cour d’honneur). Całość otoczona jest murowanym ogrodzeniem z metalową bramą wejściową i furtą od strony Dzikiej Promenady w parku.

Neokla­sy­cy­styczny styl archi­tektury, jaką repre­zentuje pałac, wzniesiony przez Piotra Christiana Aignera w latach 1791 – 1794, jest przykładem niewielkiej rezydencji opartej na wersalskim wzorze Petit Trianon.

Pałac zbudowano dla Marii z Czarto­ryskich Wirtem­berskiej, najstarszej córki Adama Kazimierza i Izabeli. Od frontu zdobi go paradny, wgłębiony portyk koryncki (jedyny tego typu w Polsce poza południową fasadą Pałacu Łazien­kow­skiego w Warszawie). Na fryzie portyku widnieje sentencja z Horacego: „Iste terrarum mihi praeter omnes angulus ridet” („Ten zakątek ziemi najbardziej ze wszystkich się do mnie uśmiecha.”).

Życie nie do końca potwierdziło prawdziwość sentencji, ponieważ Maria nie była szczęśliwą w swoim małżeństwie, poza początkowym okresem. Krótko tu mieszkała, a w pałacu umieszczano przeważnie gości. Jej mąż, oficer armii pruskiej, prowadził hulaszcze i awanturnicze życie, ponadto okazał się zdrajcą sprawy polskiej. Odebrał księżnej syna Adama, wywiózł go do Berlina i poddał wychowaniu w duchu pruskim. Na zacho­wanych rysunkach Jana Piotra Norblina, artysty związanego z dworem Czarto­ryskich, utrwalone są sceny zabaw towarzyskich i przejażdżek łodzią odbywanych przez gości na tle Pałacu Marynki.

Warto wiedzieć, że Maria napisała pierwszą polską powieść senty­mentalną pt. „Malwina, czyli domyślność serca”, która zdobyła wielkie uznanie w ojczyźnie i rozgłos poza granicami kraju.

We wnętrzu znajduje się ładny, okrągły salon, dawniej nakryty kopułą, którego ryzalit widoczny jest dobrze od strony Łachy. Zdobią go sztukaterie autorstwa Franciszka Baumana. W XIX w. salon nakryto płaskim stropem. Wejścia do niego strzegą dwa Iwy z czarnego marmuru, które pierwotnie spoczywały przed oranżerią. W okresie między­wo­jennym zlikwi­dowane zostały attyki w elewacjach bocznych i ogrodowej Pałacu Marynki.

Obiekt użytkuje Oddział Pszczel­nictwa Instytutu Sadow­nictwa i Kwiaciarstwa ze Skier­niewic. Na tarasowatym zboczu w części ogrodowej znajduje się doświad­czalna pasieka umiej­scowiona w sąsiedztwie ciekawego drzewostanu.

Willa „Samotnia” i willa „Cienista”

Willa Samotnia stoi poza zespołem pałacowo-​​parkowy m, na terenie, zwanym Mokradkami, w miejscu, gdzie Czartoryscy lokowali swoich dworzan i oficja­listów. Willę wystawiła Łucja z Giedroyciów Rauten­strauchowa, autorka senty­men­talnego romansu pt. „Ewelina i Arnolf”. Do śmierci Łucji Rautenstra uch owej w 1886 r. zarówno w „Samotni” jak i w sąsiedniej willi „Cienistej”, skupiało się życie kulturalne i intelek­tualne Puław.

Obiekt nawiązuje stylowo do roman­tycznego neogotyku. Dzisiejszy wygląd willi odbiega częściowo od pierwotnego — korpus główny składa się z trójkon­dy­gna­cyjnej, ośmio­kątnej wieży, z dachem w kształcie ostrosłupa. Ponoć odbywały się w niej zebrania loży masońskiej, której przewod­niczył generał Rautenstrauch.

Od strony północnej dobudowany jest parterowy aneks, który pierwotnie miał altanę na piętrze, co wskazuje, że przeznaczono ją do zabaw na powietrzu.

Nie zachowało się roman­tyczne, ogrodowe otoczenie willi, ani okalające ją ogrodzenie z ostro­łukami i sterczynkami. Po gruntownym remoncie obiekt stał się siedzibą Towarzystwa Przyjaciół Puław.

Wznosząca się po drugiej stronie ul. Kazimierskiej willa „Cienista”, powstała w tym samym czasie w stylu szwajcarsko-​​tyrolskim. Zbudowali ją również Rauten-​​strauchowie. Po ostatniej przebudowie i zmianie przezna­czenia na lokal gastro­no­miczny, willa „Cienista” została wykreślona z rejestru zabytków, ale nadal jest świadectwem minionej epoki i cieszy oko zwiedzających.

Domek Grecki

Jest jednym z ciekawszych zabytków archi­tektury w zespole pałacowo-​​parkowym. Domek stoi na terenie Ogrodu Górnego, na wschód od ul. Głębokiej, którą wytyczono w wąwozie lessowym. Nad ulicą przerzucony jest kamienny most o jednej arkadzie, zbudowany w 1791 r.

Domek był pierwotnie pałacową oranżerią, w której hodowano egzotyczne kwiaty i owoce. Postawiono ją w latach 1788 – 1791 na wzór staro­żytnej świątyni greckiej, prawdo­po­dobnie w oparciu o projekt P. Cn. Aignera.

Zniszczoną oranżerię odbudowano częściowo w 1966 r. , dosta­wiając do orygi­nalnego, cztero­ko­lum­nowego portyku doryckiego współ­czesny budynek Biblioteki Miejskiej, wg proj. W. Podlewskiego.

Umożliwia komunikację pomiędzy tą częścią parku pałacowego, w której wznosi się Świątynia Sybilli i Dom Gotycki, z Domkiem Greckim i traktem kazimierskim. Wzniesiono ją na początku XIX w. w charakterze roman­tycznej ruiny. Jest ona umiejętnie wkompo­nowana w mur otaczający park. To dzieło archi­tektury przypisuje się P. Ch. Aignerowi.

Brama wzorowana jest na łuku tryum­falnym cesarza Tytusa, który stoi na Forum Romanum w Rzymie, wysta­wionym w 81 r. dla upamięt­nienia zdobycia Jerozolimy przez cesarza.

W sąsiedztwie bramy rosną cenne okazy drzew, m. in. kaszta­nowiec biały i lipy drobnolistne.

Park

W 1677r.,pod różujący Wisłą Czech F. Tanner zanotował w swoim dzienniku podroży pierwszą, znaną do dziś, wiadomość o ogrodzie uławskim. zgodnie z obowią­zująca modą w XVII-​​wiecznej Rzecz­po­spolitej, był to barokowy ogród włoski. Rezydencja należała wówczas do Stanisława Herakliusza ks. Lubomirskiego.

Po znisz­czeniu pałacu przez wojska szwedzkie, w 1706 r. dokonano jego odbudowy i renowacji ogrodu. Plan sporządzony przez arch. Zygmunta Jana Deybla z 1760 r., a więc za czasów książąt Czarto­ryskich, ukazuje wytworny ogród w stylu francuskim.

Główny obszar znajdował się na terenie obecnego Parku Górnego i był uformowany w trzy rozległe tarasy, które widoczne są do dzisiaj. Osnową kompozycji były prosto­li­nijnie wytyczone aleje, zajęte przez dywanowe kwietniki, strzyżone szpalery krzewów, gaiki z niskich formo­wanych drzew, place do zabaw i gier, a także baseny z fontannami. Całość uzupełniały aleje lipowe, sad, ogród warzywny i dziki lasek.

Około 1795 r. księżna Izabela Czartoryska podjęła dzieło przekształcenia ogrodu na krajo­brazowy park roman­tyczny w stylu angielskim, wcielając własne ideały, które zawarła później w swojej książce pt. „Myśli różne o sposobie zakładania ogrodów”. Współ­pra­cow­nikami księżnej byli utalen­towani ogrodnicy i architekci — Jan Pop, Dionizy Mikler, P. Ch. Aigner, a przede wszystkim James Savage. Zrezy­gnowano z geome­trycznej kompozycji ogrodu i sztucznego formowania roślin, a wzorem stało się naturalne piękno, umiłowanie swojsz­czyzny i szczególny sentyment 18 do drzew. Sadzono je w gromadach — klombach: najwyższe drzewa pośrodku, niższe okazy dalej, krzewy jeszcze dalej, a byliny na obwodzie.

Obiekty dużej i małej archi­tektury, które zaczęły pojawiać się w parku, tworzyły harmonię z przyrodą i tak jak dzisiaj, są jej dopeł­nieniem i wzmacniają walor klasy­cy­styczno — roman­tyczny rezydencji.

Puławski „ogród wolności” był znany szeroko w Polsce i za granicą. Nawet po konfi­skacie dóbr puławskich przez rząd carski w 1831 r. i zniknięcia z parku części rzeźb, w dalszym ciągu urzekał on zwiedza­jących. Dostarczał też motywów do pięknego albumu rysunków madame Czernof.

Gorsze dla parku czasy przyszły po 1863 r. Zostają wycięte zabytkowe dęby, zniszczone rzeźby, pomnikowe kamienie i tablice z napisami.

Obie wojny światowe nie uczyniły, na szczęście, większych spustoszeń. Obumierają jednak lub padają ofiarą wichrów i piorunów stare drzewa z epoki Czarto­ryskich. Fiuragan, który miał miejsce w 2004 r., zniszczył ponad 300 drzew, a ok. 900 uszkodził.

Zwiedzając puławski park o powierzchni 32 ha można łatwo odnaleźć wiele elementów pierwotnego parku krajo­bra­zowego, mimo że przez 200 lat swojego istnienia, wystąpiły duże zmiany. Czytelne są alejki, prześwity i osie widokowe na malowniczy przełom Wisły, na dolinne łąki i zadrze­wienia oraz Łachę.

W dolinnej części parku rosną okazałe płaczące wierzby białe i topole białe, zwane też biało­drzewem nadwi­ślańskim — niektóre egzem­plarze pomnikowe mają 4 – 5 m obwodu i osiągają 40 m wysokości. W ich towarzystwie występują jesiony i olchy. Silnie uwilgocona część parku, którą zwie się Dziką Promenadą składa się głównie z drzew rodzimych, ponieważ nie przetrwały tutaj obce gatunki, zagłuszone przez bujnie rosnące wiązy, olchy, topole i dęby.

Intere­sujące okazy drzew zgromadzono w Ogrodzie Dolnym, szcze­gólnie k. Altany Chińskiej, gdzie tworzą ładną kompozycję form i barw. Cenne okazy dendro­lo­giczne zdobią dziedziniec honorowy Głównego Pałacu: choina kanadyjska, jałowiec wirgi­nijski, głóg szkarłatny. Obok Domu Gotyckiego uwagę zwraca tulipa­nowiec amery­kański i katalpa żółtokwiatowa.

Łocha

Jeszcze w XVIII w. koryto Wisły znajdowało się bliżej Puław, w bezpo­średnim sąsiedztwie zespołu pałacowo-​​parkowego. Po jednej z powodzi rzeka wybrała nowe łożysko, położone bardziej na zachód. Porzucone koryto stało się staro­rzeczem — wiśliskiem, a oficjalnie nazywa się go Łachą. Przylega do niej od wschodu strome zbocze. Na jego skłonie i wierz­chowinie rozciąga się rezydencja puławska. Pomiędzy Łachą a obecnym korytem Wisły, czyli tzw. Kępą, rozpo­ścierają się podmokłe łąki. Zarówno Łacha, jak i jej otoczenie wyróżniają się intere­sującą roślin­nością wodną i brzegową. Łacha jest także siedliskiem ptactwa wodnego.

Najcen­niejszy fragment Kępy, położony pomiędzy Włosto­wicami a Parchatką, o powierzchni 4,71 ha objęto ochroną prawną jako rezerwat leśny. Chroni on wierzbowo-​​topolowy las łęgowy położony na madach nadwiślańskich.

Łacha tworzy południowo-​​zachodnią granicę parku, rozciągając się na długości ok. I km, od Pałacu Marynki aż za Domek Chiński. Można ją przekroczyć jednym z trzech istnie­jących mostków. Warto wybrać się na przeciwległy — w stosunku do parku — brzeg Łachy, skąd odsłania się piękny widok na zieleń skarpy i zabytki archi­tektury pałacowej.

Groty

Wejście do grot znajduje się od strony Łachy, w zboczu bardzo stromej skarpy.

Pierwotnie istniały tu wyrobiska miejscowej skały wapiennej. Istnieją przekazy, ze w 1791 r. księżna Izabela Czartoryska nakazała powięk­szenie kamie­niołomu z zamiarem stworzenia grot. Był to jeden z elementów realizacji koncepcji ogrodu roman­tycznego. Ciemny, tajemniczy korytarz z odpowiednią aranżacją wnętrz, jak i ich otoczenia, stał się nie lada atrakcją życia dworskiego.

U wejścia do grot spoczywała, rzeźbiona w marmurze, śpiąca pantera, przysłana z Włoch przez syna księżnej Izabeli — Adama. Nieopodal, nad brzegiem Łachy, stał wśród drzew maleńki kamienny domek pustelnika, który odbywał modlitwy w kaplicy znajdującej się w głębi groty. Ołtarz ten zachował do dzisiaj napis: „O Boże w Tobie nadzieja”. Aby dojść do kaplicy i ołtarza, należy pokonać ok. 140 m drogi, która biegnie skalnym chodnikiem o zmiennej wysokości i szerokości.

Zwiedzanie groty jest możliwe dzięki udostęp­nieniu jej przez pracowników Biura Obsługi Ruchu Turystycznego PTTK, którzy sprzedają też bilety i wypożyczają latarki.

Tarasy rampowe

Występują też w literaturze turystycznej jako schody serpen­tynowe, popularnie zwane schodami diabelskimi. Usytuowane sq na stromym skłonie skarpy wiślanej. Tworzą ciąg komuni­kacyjny umożli­wiający przejście z Górnego Ogrodu do Dolnego. Scieżka wije się zakosami, czyli serpen­tynami — stąd ich nazwa.

Schody są też elementem technicznym, ponieważ zabez­pieczają skarpę przed erozją i obsuwaniem. Najstarsza część schodów, murowana z gotyckiej cegły i ukształ­towana półko­liście, pochodzi z XVII w. W górnym fragmencie zabez­pieczone są barierką.

Schody angielskie

Położone są pomiędzy Pałacem Głównym a Domkiem Żółtym. Zamiennie nazywane są też Pasażem Angielskim. Stanowią malownicze połączenie Parku Małego z Ogrodem Dolnym i ułatwiają komunikację, ponieważ trakt pieszy, który w tym celu zbudowano, jest mniej stromy niż sąsia­dujące z nim zbocze. Schody, przesklepione kilkoma ostrymi łukami, powstały ok. 1800 r. Jak podawał „Tygodnik Ilustrowany” z l 877 r., schody wiodły do chińskiej altany, gdzie utrudzony widz odpoczywał w cieniu kaszta­nowców i wyniosłych jaworów, przypa­trując się klombom z różno­barwnych kwiatów.

Domek Chiński

Nazywany jest także Altaną Chińską. Jest jedynym pawilonem parkowym w zespole pałacowym, (który istniał przed osiedleniem się w Puławach rodu Czarto­ryskich.
Altana jest przykładem rzadko stosowanej w Polsce archi­tektury ogrodowej, wzorowanej na typie chińskiej pagody.

Twórcą Domku Chińskiego był architekt Antoni Franciszek Mokein, który go wystawił w połowie XVII w. na zlecenie Zofii z Sieniawskich Czarto­ryskiej. Wewnątrz obiektu znajduje się rzeźba „Tankred i Klorynda”, stojąca pierwotnie poniżej skarpy w prześwicie widokowym z pałacu na Kępe (jej kopię przed kilku laty ustawiono koło Domu Gotyckiego).

W pobliżu skupione są najbardziej intere­sujące okazy drzew i krzewów rosnące w Ogrodzie Dolnym, wyróż­niające się przy tym odmien­nością gatunków, form i barw, jak: cis pospolity, kosodrzewina, jedlica Douglasa, jodła grecka kalifor­nijska, sosna wejmutka.

Domek Żółty

Jego nazwa pochodzi od koloru ścian budowli, przypo­mi­nającej kształtem parterowy dworek z portykiem w stylu doryckim.

Domek nazywa się też Aleksan­dryjskim, co wiąże się z rzekomą bytnością w obiekcie cara Aleksandra I, mającego tu kilka­krotnie nocować, w rzeczy­wi­stości car, z którym rodzina Czarto­ryskich utrzy­mywała żywe kontakty, nocował, ale w Pałacu Głównym, wiatach 1805 – 1815.

Ten zgrabny w kształcie pawilon ogrodowy zbudowano przed 1829 r. Po roku 1840 został poddany renowacji, w wyniku której otrzymał piętno późnego klasycyzmu. W Domku mieszkała przełożona Aleksan­dryj­skiego Instytutu Wychowania Panien. Prawdo­po­dobnie zatrzymał się w nim car Aleksander II wizytujący Instytut we wrześniu 1857 r.

Domek stoi na obszarze Małego Parku, na wysokiej tu skarpie, z której odsłania się rozległy widok na dolinę Wisły.

Kościół pw. Wniebo­wzięcia NMP

Wznosi się na skarpie opadającej ku Wiśle, w kwaterze pomiędzy ul. Ch. P. Aignera a ul. Marszałka J. Piłsud­skiego, będącej traktem w kierunku Janowca, Radomia i Kozienic. Uważa się że krawędź wzmian­kowanej skarpy stanowi granicę geogra­ficzną Wyżyny Lubelskiej (Płaskowyż Nałęczowski i Małopolski Przełom Wisły) oraz Niziny Mazowieckiej.

Obecny kościół parafialny, pełniący tę rolę od 1919 r., ufundował Adam Kazimierz Czartoryski w latach 1801 – 1803 wg projektu Ch. P. Aignera. Obiekt powstał jako kaplica pałacowa, ale udostępniano ją też dla miejscowej ludności. Posadowiono go w tym miejscu ze względu na malow­niczość otoczenia i dostępność komuni­kacyjną, już poza murem parkowym.

Architekt oparł swój projekt archi­tek­to­niczny na wzorze staro­żytnego Panteonu — zachowanej do dziś w Rzymie budowli z okresu cesarza Hadriana (118−128 r. n.e.). Podobnie jak jego pierwowzór, kaplica ma formę rotundy, którą pokrywa spłaszczona kopuła ozdobiona od wewnątrz profi­lo­wanymi kasetonami. W przeci­wieństwie do kopuły ze Świątyni Sybilli, tutejsze kasetony (w ilości 100), nie tworzą wklęsłych form, a są malowana w tynku jako ośmio­boczne i rombo­idalne rozety. Kopuła ma w środku otwór zakryty taflą szklaną i pięć półko­listych tzw. naświetli na emporze. W odróż­nieniu od rzymskiego Panteonu, którego portyk wspiera 16 korynckich kolumn, puławska świątynia, kilka­krotnie mniejsza od pierwowzoru, ma tylko 8 kolumn również korynckich, z czego 6 w części czołowej portyku. Na jego frezie widnieje płasko-​​rzeźbiony, wklęsły napis, będący wezwaniem kościoła: „W Niebo Wziętey Boga Rodzicy”. Drugi napis jest osobistą dedykacją fundatora kaplicy: „Pomny na wiarę i cnoty ukochanej matki swojey Maryi z Sieniawskich Księżny Czartoryski W. (wojewodziny) R. (ruskiej) Adam Kazimierz poświęca”.

Wewnątrz świątynię opasuje klasy­cy­styczna empora oparta na 12 kolumnach jońskich. Na miejscu drewnianego ołtarza głównego, który tu istniał do 1966 r., wybudowano ołtarz marmurowy w kształcie mensy wspartej na dwóch bokach. Na wprost wejścia widoczna jest kopia obrazu Rafaella Santi „Madonna z Foligno”, sprowadzona do Puław przez Łucję z Gie-​​droyciów Rautenstrauchową.

Po prawej stronie stoi drewniany ołtarz boczny z 1946 r., z obrazem przed­sta­wiającym Najświętszą Marię Pannę. Jego autorem jest artysta malarz Antoni Michalak z Kazimierza Dolnego. Skromna dekoracja sztuka­torska w postaci kapiteli, kolumn, belkowania galerii, jak również murowana ambona z konsolami o motywach esownicy i liści akantu są dziełem Fryderyka Baumana. Na chórze, który stanowi część empory nad wejściem do kościoła, znajdują się 12-​​głosowe organy, wykonane w 1957 r. przez firmę Narol­skiego z Jarosławia.

W ścianach kościoła są umieszczone prostokątne i półkoliste wnęki zapro­jek­towane prawdo­po­dobnie z myślą na pomniki nagrobne rodu Czarto­ryskich. Tego zamiaru nigdy jednak nie urzeczy­wistniono. Jedynie w jednej z wnęk widoczna jest rekon­strukcja kraty osłaniającej niegdyś miejsce zamurowania serca A. K. Czarto­ry­skiego. To już tylko symbo­liczne miejsce, jako że urna z sercem zaginęła w niewy­ja­śnionym czasie i okolicz­no­ściach. Natomiast we wnęce spoczywają relikwie beaty­fi­ko­wanego w 2004 roku, Augusta Czarto­ry­skiego, syna Władysława.

Obok kościoła stoi budynek murowany, na planie węgielnicy, z dzwonnicą w narożu. Sygnaturka tu umieszczona pochodzi z ziem zachodnich i została przywieziona po II wojnie światowej.

Dawny szpital św. Karola Boromeusza– Muzeum PTTK

Ten dobrze zachowany obiekt leży w odległości ok. 300 m na południowy-​​zachód od Pałacu Głównego, przy ul. Czarto­ryskich. Budynek szpitala zaczęto budować w 1843 r. z funduszy zapisanych w testa­mencie przez Karola Khittla, osobistego lekarza rodziny Czartoryskich.

Budynek szpitala jest piętrowy, postawiony na rzucie zbliżonym do litery „L”. Od frontu ma dostawiony portyk z tympanonem i kolumnami, nadający obiektowi cechy klasy­cy­styczne. Na jego zapleczu wznosi się oficyna gospo­darcza, użytkowana dawniej jako kostnica. Dziedziniec pomiędzy skrzydłami szpitala zajmuje nieduży skwer z drzewami. Cały zespół otoczony jest ogrodzeniem, w części żeliwnym a w części murowanym z bramą.

Szpital im. św. Karola Boromeusza funkcjonował jeszcze po wojnie, chociaż już w 1939 r., Włodzimierz Zinkiewicz, autor przewodnika „Puławy” pisał: „Warunki, w jakich znajduje się szpital, pozostawiają wiele do życzenia, choć kierow­nictwo szpitala dokłada wszelkich starań, by złu zaradzić”.

Patron szpitala, żyjący w XVI w., był biskupem Mediolanu. Zasłynął jako jeden z współ­twórców Soboru Trydenckiego. Znany z surowego trybu życia i oddania posłudze pasterskiej; swój majątek przekazał ubogim, a podczas zarazy w Mediolanie w 1576 r. osobiście posługiwał chorym. Został kanoni­zowany w 1610 r. przez papieża Pawła V.

Budynek szpitala odbudowano w latach 80-​​tych XX w. dzięki staraniom członków Polskiego Towarzystwa Turystyczno-​​Krajoznawczego, z przezna­czeniem na siedzibę Zarządu Oddziału i Muzeum Regionalne PTTK im. Izabeli ks. Czarto­ryskiej w Puławach. Muzeum proponuje zwiedzającym wystawy stałe i czasowe, zloka­li­zowane na piętrze i parterze budynku. Wśród wystaw stałych polecana jest ekspozycja arche­olo­giczna, prezen­tująca wyniki prac wykopa­li­skowych na terenie Puław i w regionie. Zwracają uwagę rekon­strukcje grobów szkie­le­towych z okresu kultury amfor kulistych i pucharów lejko­watych oraz grobu ciało­palnego typu podklo­szowego z okresu kultury pomorskiej. Tu również znajduje się najstarszy eksponat — część żuchwy nosorożca sprzed ponad 30 tys. lat. Stałą jest również wystawa poświęcona zbiorom etnograficznym.

Budynek Starostwa Powiatowego

Duży, dwuskrzydłowy gmach obecnego starostwa usytuowany jest na rogu Alei Królewskiej i ul. Głębokiej, naprzeciwko zespołu pałacowo-​​parkowego. Budynek z czerwonej cegły postawiły władze carskie w 1902 r. na potrzeby Instytutu Gospo­darstwa Wiejskiego i Leśnictwa, który mieścił się w puławskim pałacu. Obiekt pełnił rolę bursy, czyli internatu dla słuchaczy instytutu do 1914 r. Po uzyskaniu niepod­le­głości państwowej gmach przejęły władze admini­stracyjne Puław i po adaptacji wnętrz przeznaczyły go na siedzibę starostwa, funkcjo­nu­jącego tu do dzisiaj. Mieściły się tu także: Urząd Ziemski, Urząd Skarbowy, Inspektorat Szkolny i Komenda Policji.

Wieża Ciśnień

Wznosi się po lewej stronie dziedzińca przedniego za oddzie­lającym go murem, już na terenie Górnego Ogrodu. Zbudowano ją 1897 roku w stylu rosyj­skiego klasycyzmu. Zbiornik wodny na szczycie wieży obudowany jest drewnianą, ośmio­boczną skrzynią. Warto wiedzieć, że wieża włączona jest we wcześniej istniejący system wodociągowy, który stworzył w XVII w. Tylman z Gameren. Wówczas dopro­wadzano wodę drewnianymi rurami do rezydencji Lubomirskich, łącznie z basenem i fontanną na dziedzińcu.

Wieża ciśnień pełni nadal swoje funkcje zaopa­trując w wodę puławski pałac.

Kościół parafialny pw. św. Józefa Oblubieńca NMP

Świątynia wznosi się przy ul. Włosto­wickiej 61, ok. 1,5 km od centrum Puław.

Obecny kościół wzniesiono w latach 1725 – 1728 wg projektu arch. Franciszka Mayera z fundacji Elżbiety Sieniawskiej, jako obiekt ednonawowy w stylu Darokowym. W 1751 r. wybudowano nowe, drewniane sklepienie, zaś w 1801 r. kościół został odnowiony przez Czarto­ryskich; wówczas to położono też nową polichromię. W ołtarzu głównym znajduje się cenny, obraz przed­sta­wiający Świętą Rodzinę, namalowany przez Kazimierza Wojniakowskiego-​​ucznia Marcelego Bacia­rellego. W ołtarzu bocznym przyluku tęczowym, po prawej stronie, widnieje obraz M.B. Karmiącej, a po lewej stronie — obraz Pana Jezusa niosącego krzyż. Natomiast w ołtarzu bocznym, który znajduje się po prawej stronie nawy, można zobaczyć obraz św. Barbary, a po lewej stronie — sw. Teresy, oba pędzla Wojnia­kow­skiego. Bardzo intere­sujący jest fakt, że do postaci świętych pozowały księż­niczki Czarto­ryskie: Zofia — późniejsza ordynatowa Zamoyska z Kozłówki i Maria — późniejsza księżna Wirtem­berska, właści­cielka Pałacu Marynki.

Na ścianach kościoła wiszą pamiątkowe tablice i epitafia z XVIII-​​XIX w., zaś w murze kościelnym tkwią tablice ze starego cmentarza przyko­ścielnego. Przed kościołem stoją pomniki upamięt­niające: Konstytucję 3 Maja, Konfe­derację Barską i odzyskanie niepod­le­głości w 1918 r.

Muzeum Oświatowe

Placówka znajduje się na terenie posesji należącej do Schroniska Młodzie­żowego PTSM, przy ul. Włosto­wickiej 27, 2 km na południe od centrum Puław. Muzeum mieści się w zabytkowym budynku dawnej wiejskiej Szkoły Elemen­tarnej z ok. 1810 r., która powstała z woli księżnej Izabeli Czarto­ryskiej. Obiekt zapro­jektował Piotr Aigner w stylu klasy­cy­stycznym. Budynek służył szkol­nictwu do 1969 r., następnie pełnił rolę magazynu Wydziału Oświaty w Puławach. W 1985 r. podjęto decyzję o przekształceniu obiektu w Muzeum Oświatowe.
Ekspozycje są udostępnione do zwiedzenia w dwóch salach i korytarzu. Zgromadzono w nich przedmioty i dokumenty obrazujące szkol­nictwo w Puławach w latach 1811 – 1939. Można tu obejrzeć drewniane ławki szkolne z kałamarzami w pulpitach, obsadki ze stalówkami, tabliczki łupkowe do pisania rysikiem lub kredą, dawne podręczniki szkolne i pedago­giczne, fotografie uczniów i nauczycieli. Nie brakuje też różno­rodnych środków dydak­tycznych, jak np. epidia­skopów i innego szkolnego sprzętu technicznego, będącego wyposa­żeniem pracowni, który dzisiaj jest już przestarzały, ale budzi wspomnienie i sentyment wielu zwiedzających.

Liceum Ogólno­kształcące im. A. J. ks. Czartoryskiego

Liceum jest najstarszą i bardzo zasłużoną dla miasta szkołą średnią. Wiążącą decyzję o jej powstaniu podjęto w czasie trwania I wojny światowej, dzięki inicjatywie Stanisława Eusta­chiewicza. Tuż po uzyskaniu niepod­le­głości przez Polskę, Państwowa Szkoła Realna — bo tak nazywano początkowo powstającą placówkę oświatową –otrzymała nazwę Państwowego Gimnazjum im. ks. Adama Jerzego Czarto­ry­skiego. W 1923 r. został wmurowany kamień węgielny pod budynek szkoły, zaś przekazanie nowej siedziby władzom oświatowym nastąpiło w 1926 r. Twórcą projektu archi­tek­to­nicznego był Ignacy Kędzierski i Jan Koszczyc-​​Witkiewicz. W krótkim czasie gimnazjum zyskało wysoką rangę oświatową i wycho­wawczą. Pracowało w niej wielu wybitnych pedagogów; niektórzy z nich wnieśli znaczny wkład w rozwój nauki polskiej, |ak np. Aleksander Kosiba, geograf, geofizyk i badacz polarny. W okresie okupacji niemieckiej, dzięki odwadze i patrio­tyzmowi nauczycieli, m.in. geografa Włodzi­mierza Zinkiewicza, działało w Puławach tajne gimnazjum i liceum.

Po wojnie szkoła — już w randze liceum — szybko się odbudowała i rozwijała swoją bazę materialną, m.in. powstał nowy internat, boisko, druga sala gimna­styczna. O wysokim poziomie nauczania świadczy fakt, że w niektórych latach 8O-​​90 % absol­wentów liceum sięgało po indeksy wyższych uczelni.

W 1986 r. odbyła się uroczystość odsło­nięcia pomnika patrona szkoły –księcia Adama Jerzego Czarto­ry­skiego (1770−1861). Ten wybitny mąż stanu, syn Adama Kazie­mierza i Izabeli Czarto­ryskich, zajmował wysokie stanowiska w dyplomacji rosyjskiej, był m.in. kuratorem wileń­skiego okręgu naukowego, autorem projektu konstytucji Królestwa Kongre­sowego, a w okresie powstania listo­pa­dowego był prezesem Rządu Narodowego. Na emigracji działał na rzecz odzyskania niepod­le­głości Polski i reform społeczno-​​politycznych.

Wisła

Wisła po przepły­nięciu 370 km od źródła opuszcza pod Puławami krainy wyżynne i wkracza na obszar Niżu Polskiego. Poniżej Puław rzeka pozostawia za sobq lessowe, mocno urzeźbione tereny Płaskowyżu Nałęczow­skiego, wraz z odsło­nięciami skał wapiennych; ostatni ich ślad odnaj­dziemy w grotach puław­skiego parku oraz na lewym brzegu rzeki — w Górze Puławskiej.

Ładnie prezentuje się „królowa polskich rzek” oglądana w Puławach i okolicach. Stefan Żeromski tak ją tu widział i pisał w poemacie „Wisła”: „rozciągają się nad jej połyskliwą falą wilgotne łęgi, bogate rok rocznie, utłuszczone namułem i same się białą koniczyną zasie­wające, a wielkie biało­drzewy i grube pnie wierzbowe, zielonymi koronami prętów wciąż na nowo młodo­cianych zawsze ozdobne, ciągną szeregiem lub kępami wzdłuż jej strumieni i pętlic, gdy stare, porzucając szlaki, szuka sobie przejść nowych między łachami piasków, stokroć przesy­py­wanych z miejsca na miejsce”.

Wisła koło Puław jest typem rzeki dzikiej, nieokieł­znanej i swobodnej, mimo prób częściowej regulacji. Jej nieduży spadek, wynoszący 0,26 %, zmieniające się koryto, powodowały zawsze trudności żeglugowe. Mimo to płynęły tędy do Gdańska statki ze zbożem i innymi towarami ładowane, w Sando­mierzu i Kazimierzu Dolnym. Do połowy XX w. istniały regularne rejsy statkami osobowo-​​towarowymi do Sando­mierza i Warszawy, a do tej pory do puław­skiego portu wpływają statki turystyczne, jak również holowniki i barki przewożące budulec na umacnianie brzegów Wisły. Są one także remon­towane w tutejszej stoczni.

Sorkwity — początek szlaku kajakowego

Sorkwity — początek szlaku kajakowego

Sorkwity to miejscowość położona jest w centralnej części województwa warmińsko — mazur­skiego, na Pojezierzu Mrągowskim, na przesmyku między jeziorem Gielądzkim i Lampackim. Teren całej gminy uznany został za obszar o szcze­gólnych walorach przyrodniczo-​​krajoznawczych.

Szlak rzeki Krutyni, jeden z najpięk­niejszych szlaków wodnych w Europie. Wiedzie on przez jeziora: Warpuńskie, Gielądzkie, Lampackie, Lampasz, Dłużec, Białe, Zyzdrój Wielki, Mokre i dalej rzeką Krutynią do J. Bełdany i Rucianego Nidy. Długość całej trasy wynosi ok. 110 km, której pokonanie zajmuje ok. 10 dni.

Sorkwity (Sorquitten)

Pięknie położony zespół pałacowo-​​parkowy nad Jeziorem Lampackim, przy drodze Olsztyn-​​Mrągowo. Tu zaczyna się najsłyn­niejszy na Mazurach szlak kajakowy prowadzący rzeką Krutynią.

Sorkwity miały w średnio­wieczu znaczenie strate­giczne. W miejscu, gdzie obecnie znajduje się Pałac istniała pruska strażnica. Pierwotna nazwa Sarkewite pochodzi najpraw­do­po­dobniej z języka pruskiego i oznacza „sargas” — wartownik i „wieta” — miejsce. Sorkwity nadane zostały przez Wielkiego Mistrza Winrycha von Kniprode braciom Chrystianowi i Ottonowi von Oelsenom w 1379 roku jako dobra rycerskie. Naturalny charakter obronny zadecydował, że za panowania krzyżackiego, brat zakonny Hans von Oelsen postawił na miejscu dzisiejszego Pałacu, drewnianą strażnicę strzegącą Sorkwity przed najazdami Litwinów. W połowie XV wieku dobra kupili von Schlie­benowie, za ich czasów (1593 — 1607) nad brzegiem jeziora Gielądzkiego wybudowano murowany kościół (kilka­krotnie przebu­dowany w latach 1698 – 99, wieża o gotyckim wyglądzie została zbudowana w latach 1701-​​12). Ozdobą kościoła jest bogato zdobiony ołtarz z roku 1715, kazalnica z roku 1694 (dzieło rzeźbiarza Riga z Królewca), barokowa ławka kolatorska z początków XVIII wieku oraz rzeźbiony konfe­sjonał. Przed kościołem znajduje się grobowiec z piaskowca pastora Krügera (zmarł w 1737 roku) oraz obelisk upamię­ta­niający urodzonego w Sorkwitach Jana Fryderyka Goerke (1750−1822), twórcę służby zdrowia w armii pruskiej. Majątek Sorkwity należał do możnych rodów niemieckich (w latach 1750 – 1804 należał do polskiej rodziny Broni­kowskich). W 1788 roku major huzarów Jan Zygmunt Broni­kowski von Oppeln, wybudował w Sorkwitach dwór. Ich świetność zapocząt­kowali jednak dopiero Mirba­chowie, którzy nabyli dobra w 1804 r. Swój rozkwit majątek zawdzięczał Juliuszowi Ulrichowi von Mirbach, który w 1888 r. otrzymał tytuł hrabiowski.

Pałac został wzniesiony w latach 1850 – 1856, w epoce wielkiej popularności neogotyku w archi­tekturze niemieckiej. Styl ten nawiązywał do gotyckich zamków: zróżni­cowana malowniczo bryła, wieżyczki, sterczyny, krenelaże miały sprawiać wrażenie roman­tycznych warownych siedzib. Pałac w Sorkwitach odpowiadał tym dążeniom, podobnie jak budynek dawnej wozowni w formie wieży warownej z basztami na narożach. Pałac założony na rzucie zbliżonym do litery U, ukształ­towany na zasadzie przeni­ka­jących się, zróżni­co­wanych wysokością i wielkością brył, z dominującą, oktagonalną wieżą w północno-​​wschodnim narożu. Od strony północno-​​zachodniej pałacu wzniesiono budynek wozowni, który formą przypomina wieżę zamkową z basztami na narożach. Równo­cześnie z budową pałacu został ukształ­towany park krajo­brazowy, który obejmował kompozycją także półwysep na jeziorze (tam m.in. założono winnice i już po paru latach produ­kowano własne wino). Egzotyczną atrakcją drzewostanu parkowego jest miłorząb japoński rosnący przy pałacu. Za czasów von Mirbachów Sorkwity przeżywały najlepsze 110 lat rozwoju.

Podczas pierwszej wojny światowej, armia Samsonowa po kilku­dniowym pobycie spaliła Pałac w nocy z 26 na 27 sierpnia 1914 roku w przeddzień klęski pod Olsztynkiem. W ogniu spłonęło całe umeblowanie wraz z nagro­ma­dzonymi zbiorami. Ocalały podobno tylko mury magistralne. Hrabia Mirbach miał wówczas 75 lat, majątek zapisał bratankowi, baronowi Bernardowi von Paleske (adiutant Cesarza Wilhelma II). Baron odbudował rezydencję w latach 1922 – 1923 dokładnie według pierwowzoru. Pod zarządem rodziny von Paleskich, Sorkwity i Pałac pozostawały do 1945 roku, stając się miejscem spotkań polityków niemieckich i pruskich. II wojnę światową pałac przetrwał w dobrym stanie, rozgrabiono jedynie wyposażenie wnętrz. Po drugiej wojnie światowej Pałac należał do miejscowego PGR-​​u, a w 1957 roku został przekazany Zakładowi Maszyn Rolniczych ‚Ursus’ z Warszawy. Od 1998 Pałac jest w rękach prywatnych.

Gierłoż — kwatera Hitlera

W Europie istniało kilka kwater głównych Wodza Trzeciej Rzeszy. Większość wojennych kwater, tak jak Wilczy Szaniec, znajdowało się w oddaleniu od dużych miast, wewnątrz dużych kompleksów leśnych, otoczonych jeziorami i bagnami co ułatwiało ukrycie przed oczami pilotów i.prawie niemożliwy dostęp lądem.

W lipcu 1940 roku twórca „Organi­sation Todt”, 50-​​letni gen. mjr dr inż. Fritz Todt otrzymał zadanie budowy tajnego obiektu w Die Görlitz (Gierłoż). Inżynierowie Todta byli znako­mitymi specja­listami od budowy umocnień wojskowych i bunkrów. Dlatego to właśnie jemu zlecono przygo­towanie jednego z najsłyn­niejszych i najtaj­niejszych obiektów II Wojny Światowej — kwatery kętrzyńskiej nazwanej „Wilczym szańcem” — „Die Wolfschanze”.

Wczesną jesienią, pod pozorem budowy zakładów chemicznych „Askania” w Gierłoży rozpoczęto prace. Wiosną 1941 roku umocniono nawierzchnie dróg, założono bocznicę kolejową a.na rozległych łąkach wybudowano lotnisko. Pod drzewami powstawały bunkry i umocnione zabudowania. Główne bunkry nie posiadały okien i kształtem przypo­minały prostokątne bloki betonowe lekko zwężające się do góry a do ich wnętrza prowadziło kilkoro drzwi. Ze zdjęć wykonanych w bunkrach wynika niezbicie, iż musiały istnieć tutaj podziemia o kilku kondy­gnacjach. Piętra były zaopa­trzone w windy i inne specjalne zabez­pie­czenia. Wilczy szaniec odznaczał się niezwykle skompli­kowanym systemem bezpie­czeństwa, który zawiódł tylko raz gdy płk Claus hrabia Schenk von Stauf­fenberg przemycił bombę.

Ścisły obszar kwatery wynosił 250ha, lasu — 800ha. Całość zabez­pieczona była zaporami z drutu kolczastego oraz polami minowymi o szerokości od 50 do 100m. Cały obszar kwatery składał się z.trzech koncen­trycznie położonych stref bezpieczeństwa.

Wioska żeglarska w Mikołajkach

Mikołajki potocznie zwane są letnią stolicą Mazur. Miasto leży nad jeziorem Mikołajskim. Mikołajki są także przystanią Żeglugi Mazurskiej. Najważ­niejszym zabytkiem miasta jest XIX-​​wieczny kościół ewangelicki.

Miasto najbardziej znane jest żeglarzom, gdyż właśnie tędy przebiega głóny szlak szuwa­rowych wędrówek. W wiosce żeglarskiej znajduje się duży, dobrze wyposażony port, liczne tawerny, smażalnie i bistro. W sezonie odbywa się tutaj wiele imprez cyklicznych, regat itp.

Historia Mikołajek: pierwotnie wieś kościelna, wzmian­kowana w 1444r. Zasiedlone przez ludność pocho­dzenia polskiego, głównie emigrantów z Mazowsza, w XV-​​XVI w. Ok.1550r. rozpoczął się napływ osadników niemieckich. Pierwszy drewniany most powstał w Mikołajkach w.1516r. Prawa miejskie od 1726. Pomimo nasilonej akcji germa­ni­za­cyjnej ludność Mikołajek do.końca XIX w. zachowała polski język i tradycje. W 1945r powróciły do Polski.

Źródło: www​.mazury​.info​.pl

 

Kozłówka — Pałac Zamoyskich

KOZŁÓWKA

Wieś Kozłówka leży w północnej części województwa lubel­skiego, 9 km na zachód od Lubartowa. Zespół pałacowo-​​parkowy jest usytuowany przy szosie, na skraju wsi, nad czystą rzeczką Parysówką, w okolicy raczej płaskiej, ale odzna­czającej się wyjąt­kowymi warto­ściami przyrod­niczymi. Kilka kilometrów na południe od pałacu rozciąga się Kozło­wiecki Park Krajo­brazowy ze wspaniałymi sosnowo-​​dębowymi lasami, w których licznie występują dziki, jelenie i sarny, a z rzadszej zwierzyny — daniele.

Zarówno Lasy Kozło­wieckie, jak i położone za nimi żyzne tereny rolnicze, wchodziły niegdyś w skład wielkich dóbr ziemskich, które sięgały prawie do samego Lublina. Właści­cielami tych włości byli w pierwszej połowie XV w. Tęczyńscy, w latach 1446 – 1532 Oleśniccy, a po bezpo­tomnej śmierci Anny z Herburtów Oleśnickiej odzie­dziczył je w 1541 r. kasztelan poznański Andrzej z Górki. Później dobra przeszły na Szamo­tulskich, do których należały w latach 1570 – 1620. Kolejnymi dziedzicami byli: do 1645 r. starosta parczewski Piotr Daniłowicz, do 1661 r. rotmistrz królewski Jacek Micha­łowski, do 1685 r. wojewoda płocki Samuel Jerzy Prażmowski, na początku XVIII w. kniaź Michał z Kozielska Puzyna, do 1728 r. podsędkowa lubelska Jadwiga Niemyska.

Ośrodkiem klucza był początkowo Dys, później Kamionka, a od XVIII w. na czoło wysunęła się Kozłówka — rezydencja właścicieli dóbr. Co najmniej 60 lat przed wybudo­waniem pałacu istniał już w Kozłówce dwór. Są o nim wzmianki w dokumentach z 1676 r. i z pierwszych lat XVIII w.; nie wiadomo jednak, gdzie dokładnie był położony.

DZIEJE PAŁACU

Fundatorem pałacu był wojewoda chełmiński Michał Bieliński — przed­sta­wiciel rodu, który w czasach saskich doszedł do wielkiego znaczenia.

Ojciec i brat Michała, Kazimierz i Franciszek, sprawowali urząd marszałka wielkiego koronnego, czyli pierwszego ministra. Siostra, Marianna, była kochanką króla Augusta II Mocnego.

W r. 1735 Michał Bieliński poślubił Teklę Pepłowską (prawnuczkę Jadwigi Niemy-​​skiej), która wniosła mu w posagu dobra kozło­wieckie. Zapewne niedługo po ślubie małżonkowie rozpoczęli budowę rezydencji w Kozłówce, gdyż w 1742 r. pałac już istniał.

Był to piętrowy budynek w stylu późnego baroku, frontem zwrócony na zachód, nakryty dachem mansardowym. W dekoracji archi­tek­to­nicznej wystę­powały nowe formy rokokowe. Na parterze środkiem budowli biegł przez całą jej długość korytarz, z którego prowadziły drzwi do pokoi. Na repre­zen­ta­cyjnym I piętrze (piano nobile) komnaty zostały uszere­gowane w dwóch amfiladach, aby ich otwarte na przestrzał drzwi tworzyły efekt wydłużonej perspektywy.

Oś symetrii pałacu była jedno­cześnie osią kompo­zycyjną całego założenia, reali­zu­jącego barokowy schemat „entre cour et jardin” (między dziedzińcem a ogrodem).

Od zachodu przylegał do pałacu dziedziniec, po którego obu stronach wzniesiono w układzie symetrycznym budynki gospo­darcze: stajnię i wozownię, dwie parterowe kordegardy oraz oficynę południową (kuchenną); brakowało oficyny północnej. Za pałacem w kierunku wschodnim rozciągał się regularny ogród, podzielony na część ozdobną i użytkową.

Za twórcę rezydencji Bielińskich uchodzi włoski architekt Józef Fontana, ale raczej jako wykonawca, a nie — autor projektu.

Po śmierci Michała i Tekli Bielińskich Kozłówkę odzie­dziczył ich starszy syn, Franciszek, pisarz wielki koronny. Główną siedzibą Franciszka Bieliń­skiego był pałac w Otwocku, ale i w Kozłówce bywał dość często. W 1795 r. urządził tutaj teatr. W r. 1799 sprzedał dobra kozło­wieckie Aleksandrowi Zamoyskiemu.

Zamoyscy należeli do najzna­ko­mitszych rodzin polskiej arysto­kracji. Twórca potęgi rodu, Jan Zamoyski (1542−1605), kanclerz i hetman wielki koronny, był wybitnym mężem stanu, politykiem, uczonym — prawdziwym człowiekiem renesansu. Założył Zamość — „miasto idealne”, Akademię Zamojską — trzeci polski uniwersytet i Ordynację Zamojską — pierwszy majorat na ziemiach polskich.

Aleksander Zamoyski — XI ordynat na Zamościu, nie mógł oczywiście równać się ze sławnym przodkiem, ale był bogatym i świetnie zapowia­dającym się młodzieńcem. Zmarł jednak niespo­dziewanie w r. 1800.

Zgodnie z porozu­mieniem rodzinnym z r. 1804 dziedziczką dóbr kozło­wieckich została siostra ordynata Anna Sapieżyna, lecz wdowa po nim, Maria z Granowskich, otrzymała prawo dożywotniego użytkowania.

Po bezpo­tomnej śmierci Aleksandra nad Zamoyskimi zawisła groźba wygaśnięcia. Na szczęście jego brat Stanisław (XII ordynat), wówczas ostatni z rodu, w porę poślubił Zofię Czartoryską, uznawaną za jedną z najuro­dziwszych dam Polski i Europy.Piękna Zofia urodziła mężowi dziesięcioro dzieci — siedmiu synów i trzy córki. Zamoyscy nazywali ją matką rodu.

Ordynatowa troszczyła się o wychowanie religijne dzieci i o naukę języka polskiego (w dobie powszechnego panowania francusz­czyzny). Ordynat chował synów surowo, w posza­nowaniu prawa i obowiązków, w kulcie oszczędności i pracy. Od najmłodszych lat wpajano im maksymę rodzinną: „już tak jest, że my się rodzimy nie dla siebie, ale dla kraju”.

W 1836 r. trzeci syn Stanisława i Zofii, hrabia Jan Zamoyski, kupił od ciotki, Anny Sapieżyny, klucz kozło­wiecki. Nowy właściciel często przebywał w Kozłówce, dbał o majątek, sprowadził do pałacu meble i obrazy, ale na stałe w nim nie zamieszkał.

W r. 1870 podarował Kozłówkę swemu synowi — Konstantemu Zamoy­skiemu, który po wielu latach spędzonych we Francji żenił się właśnie z Anielą Potocką.

Hrabia Konstanty Zamoyski, odzna­czający się wielką dumą rodową, postawił sobie ambitny cel uzyskania dla Kozłówki statusu ordynacji (tj. majątku niepo­dzielnego i niezby­walnego, dziedzi­czonego przez najstarszego syna lub innego mężczyznę z rodu) oraz stworzenia tutaj wielko­pańskiej rezydencji. W r. 1903 na mocy ukazu carskiego utworzona została Ordynacja Koz-​​łowiecka, licząca 7650 ha, z czego 4451 stanowiły lasy; należał do niej również pałac przy ul. Foksal w Warszawie.

Jeszcze przed zatwier­dzeniem ordynacji rozpoczęła się rozbudowa całego zespołu pałacowo-​​parkowego. W latach osiem­dzie­siątych XIX w. dodano do elewacji ogrodowej podwójne schody z tarasem oraz wzniesiono bramę wjazdową (być może według projektu Leandra Marconiego). Gruntowna przebudowa miała miejsce w latach 1898 – 1911. Dobudowano do pałacu dwie wieże, portyk kolumnowy od frontu, tarasy w elewacjach bocznych; poszerzono taras ogrodowy. Pierwotne założenie uzupełniono wznosząc oficynę północną, kaplicę i teatralnie; kordegardy podwyższono o piętro; przekom­po­nowano park i powiększono go o bażantarnię.

Autor projektu przebudowy pozostaje nieznany, ale pewne poszlaki wskazują na jednego z braci Marconich — Władysława albo Leandra. Wnętrze kaplicy projektował Jan Heurich mł. Jest ona wzorowana na kaplicy królewskiej w Wersalu, a jej ozdobę stanowi marmurowa kopia nagrobka „matki rodu”, babki Konstantego, Zofii z Czarto­ryskich Zamoyskiej (pochowanej we florenckim kościele Santa Croce).

Wnętrza pałacu otrzymały nowy wystrój: neoro­kokowe i neore­gencyjne plafony, marmurowe kominki, miśnieńskie piece, ozdobne parkiety. Pokoje zostały urządzone w stylu II Cesarstwa, który panował we Francji za czasów młodości Konstantego Zamoy­skiego. Ścian prawie nie było widać spod obrazów (przeważnie portretów rodzinnych), oprawionych w bogate ramy. Hrabia zgromadził ogromną kolekcję, liczącą ponad tysiąc płócien i w większości złożoną z kopii, lecz obejmującą również oryginały pędzla Palmy Młodszego, Teniersa, Matejki, Baccia­rellego i Lampiego.

Po rozbudowie Kozłówka stała się przede wszystkim panteonem chwały rodu Zamoyskich. Ale rezydencja Konstantego Zamoy­skiego, ukształ­towana na wzór osiem­na­sto­wiecznych siedzib magnackich, była też jakby snem o dawnej Polsce, a jedno­cześnie marzeniem o rezydencji idealnej — Wersalu. Oprócz kaplicy znalazły się tu kopie wersalskich kominków, lamp, fontanny, zegara, obrazów i mebli (m.in. replika luksu­sowego biurka Ludwika XV).

W czasie przebudowy zadbano także o wygodę miesz­kańców. Zainsta­lowano wodociąg i kanalizację, urządzono sześć obszernych łazienek, kaplicę wyposażono w centralne ogrzewanie.

Po bezpo­tomnej śmierci Konstantego Zamoy­skiego (w r. 1923) Ordynację Kozło-​​wiecką odzie­dziczył, zgodnie ze statutem, jego stryjeczny brat — Adam. II ordynat mieszkał przeważnie w warszawskiej rezydencji na Foksalu, do Kozłówki przyjeżdżał kilka razy do roku. Zarzą­dzanie majątkiem pozostawił żonie, a po jej śmierci oddał dobra w admini­strację synowi — Aleksandrowi, zastrzegając sobie wpływy pieniężne z wyrębów leśnych. Była to lwia część dochodów ordynacji, gdyż prawie połowa użytków rolnych została rozpar­ce­lowana na mocy ustawy o reformie rolnej z 1925 r.

Spadko­biercą hrabiego Adama Zamoy­skiego (zm. w 1940 r.) był jego syn, Aleksander. W latach okupacji niemieckiej wiele osób ukrywało się w Kozłówce przed policją nazistowską, m.in. ks. Stefan Wyszyński, późniejszy prymas Polski, zwany Prymasem Tysiąclecia.

W 1944 r. żona Aleksandra, Jadwiga Zamoyska, w obawie przed zbliżającym się frontem wywiozła do Warszawy najcen­niejsze okazy, które później przepadły w czasie Powstania. Tymczasem 23 lipca 1944 r. Kozłówkę wyzwoliły oddziały 27 Wołyńskiej Dywizji Armii Krajowej, ale już po dwóch dniach zostały rozbrojone przez Armię Czerwoną.

Mimo wszystkich drama­tycznych wydarzeń pałac wraz z większą częścią zbiorów nie doznał w latach II wojny światowej prawie żadnego uszczerbku.

HISTORIA MUZEUM I CHARAK­TE­RYSTYKA ZBIORÓW

W 1944 r. pałac w Kozłówce przeszedł na własność państwa. Na początku listopada 1944 r. utworzono tutaj pierwsze muzeum na terenach wyzwo­lonych spod okupacji hitlerowskiej.

W r. 1954 muzeum zamknięto dla zwiedza­jących, a w jego miejsce zorga­ni­zowano Centralną Składnicę Muzealną Ministerstwa Kultury i Sztuki. W dwudzie­sto­letnim okresie działalności składnicy część zbiorów rozproszono, przekazując je muzeom i urzędom państwowym. W latach 1957 – 1958 rozebrano taras i zewnętrzne schody od strony parku. W latach sześć­dzie­siątych przywieziono do Kozłówki potężne zbiory malarstwa i rzeźby (około 1500 obiektów) z okresu realizmu socja­li­stycznego (1949−1955).

Dopiero w 1977 r. ponownie powołano do życia muzeum. Rozpoczęły się starania o powrót rozsianej po całym kraju części wyposażenia oraz komple­towanie kolekcji, przeważnie drogą zakupów na rynku antykwarycznym.

Trzon zbiorów stanowi kolekcja Konstantego Zamoy­skiego. Na około 17 900 obiektów prawie 13 300 pochodzi ze zbiorów Zamoyskich. Jest to przede wszystkim wyposażenie ruchome pałacu, tworzące jedyny w Polsce zespół dziewięt­na­sto­wiecznych portretów, kopii obrazów i rzeźb, mebli, ram, luster, karniszy, lambrekinów, kotar, świeczników, lamp i wilków kominkowych.

Zachowało się około 1000 obrazów i grafik, z czego 400 znajduje się w ekspozycji. W galerii malarstwa dominują portrety Zamoyskich i osobi­stości z nimi spokrew­nionych, wiele jest również wizerunków królów polskich. Drugi zespół tworzą kopie arcydzieł malarstwa europej­skiego. Wśród obrazów orygi­nalnych na uwagę zasługują płótna Giovanniego Paolo Panniniego, Jo-​​hanna Oswalda Harmsa, Franciszka Smu-​​glewicza, Józefa Olesz­kiewicza i Leopolda Horowitza, a także portrety histo­ry­zujące Józefa Buchbindera.

Kolekcja rzeźby zawiera m.in. popiersie Andrzeja Zamoy­skiego dłuta Marcelego Guyskiego oraz doskonałe kopie dzieł antycznych i nowożytnych. W bogatych zbiorach grafiki i rysunku wyróżnia się ołówkowy portret Zofii Zamoyskiej z dwoma synami, wykonany przez Francois Gerarda.

Jest w zbiorach ponad 600 ram złoconych, 50 olbrzymich luster, ponad 50 lambrekinów i kotar. Przetrwały liczne meble z XVIII i XIX w., wśród których wysoki poziom artystyczny repre­zentują francuskie komody, dekorowane intarsją i brązami, oraz meble gdańskie. Zachowały się dwa duże serwisy szklane (jeden z herbami Zamoyskich), a z kolekcji porcelany m.in. chińskie wazy i figurki Chińczyków z manufaktury w Miśni.

Wśród instru­mentów muzycznych znajdują się dwa rzadko spotykane mechanizmy grające z końca XIX w.: włoski pianomelo-​​dikon i amery­kańska pianola; wśród zegarów — czasomierz ozdobiony minia­turową podobizną Zofii Zamoyskiej.

Biblioteka pałacowa liczy 7300 woluminów, w tym 620 staro­druków. Zbiory pałacowego archiwum zawierają ponad 5000 listów i dokumentów Zamoyskich. Zachowało się prawie 1900 zabyt­kowych fotografii oraz 1500 rolek z nagraniami muzyki kla-​​sycznej do odtwa­rzania na pianoli i organoli.

Dawne zbiory Zamoyskich uzupełniło wiele nowych nabytków, z których wymienimy tylko dwa rarytasy sztuki złotniczej: figurkę dzika z agatu, wykonaną przez rosyj­skiego złotnika Carla Faberge, i srebrną wazę — dzieło Francuza Martina Biennais. Jedno­cześnie trwa rewalo­ryzacja zespołu pałacowo-​​parkowego, obejmu­jącego 15 budynków i 19-​​hektarowy park.

W r. 1992 za zgodą Adama Zamoy­skiego, syna ostatniego ordynata, nadano muzeum nazwę Muzeum Zamoyskich w Kozłówce. Większość wyposażenia znajduje się tam, gdzie była w 1944 r., gdy 18-​​letni Adam Zamoyski opuszczał pałac. Rezydencja żadnego innego rodu polskiej arysto­kracji nie zachowała się w tak dobrym stanie.

WŁAŚCICIELE I MIESZKAŃCY PAŁACU

BIELIŃSCY herbu Junosza (1735−1799) 1735 – 1746

MICHAŁ BIELIŃSKI (?-1746), syn marszałka wielkiego koronnego Kazimierza i Ludwiki z Morsztynów. Starosta sztumski-​​1724, cześnik koronny-​​1725, wojewoda chełmiński i podskarbi ziem pruskich — 1738. W r. 1725 ożenił się z woli Augusta II Mocnego z Marią Aurorą Rutowską — nieślubną córką króla i Turczynki Fatimy. Rozwiódł się z nią w r. 1735 i w tym samym roku poślubił Teklę Pepłowską. Miał z nią troje dzieci: Franciszka, Stanisława (niesławnej pamięci marszałka sejmu grodzień­skiego 1793 r.) i Izabelę.

1746 – 1776
TEKLA Z PEPŁOWSKICH BIELIŃSKA (?-1776), córka kasztelana wołyń­skiego Piotra i Jadwigi z Szuy-​​skich, druga żona Michała Bieliń­skiego. Po śmierci męża nie stroniła od polityki i np. przed sejmem 1760 r., razem z właści­cielką Lubartowa Barbarą Sanguszkową, przed­stawiła listę kandydatów na posłów.

1776 – 1799
FRANCISZEK BIELIŃSKI (ok. 1740 – 1809), syn Michała i Tekli z Pepłowskich. Pisarz wielki koronny –1784. Był członkiem Komisji Edukacji Narodowej i autorem memoriału, w którym jako pierwszy postulował powszechne nauczanie. Prowadził wykopaliska arche­olo­giczne na Sycylii. Brał udział w insurekcji kościusz­kowskiej. W r. 1763 poślubił Krystynę Sanguszkównę; miał z nią sześcioro dzieci. Jego pogrzeb w Warszawie stal się patrio­tyczną manifestacją.

ZAMOYSCY herbu Jelita (1799−1944)

1799 – 1800
ALEKSANDER ZAMOYSKI (1770−1800), syn kanclerza wielkiego koronnego Andrzeja i Konstancji z Czarto­ryskich.
XI ordynat na Zamościu 1792 – 1800. Byt wycho­wankiem uczonego księdza Stanisława Staszica. Mimo nacisków nie przystąpił do Targowicy; popierał zwolenników Konstytucji 3 Maja i insurekcję kościusz­kowską. Założył fabrykę fajansów w Tomaszowie. Jego małżeństwo z Marią z Granowskich było bezdzietne.

1800 – 1846
(dożywotnie posiadanie i użytkowanie)
MARIA Z GRANOWSKICH l.V. CHREPTO-​​WICZOWA 2.V. ZAMOYSKA 3.V. LUBOMIRSKA (?-1846), córka sekretarza wielkiego koronnego Michała i Marii z Radzi­wiłłów. W młodym wieku poślubiła Adama Chrep­towicza, którego porzuciła dla Aleksandra Zamoy­skiego. Po nagłym zgonie ordynata wyszła za mąż za Kazimierza Lubomir­skiego i znów szybko owdowiała. Wyposażenie pałacu zapisała swojej wychowance Marii Sołta­nównie. W kościele w Kamionce znajduje się posąg księżnej Lubomirskiej dłuta Leandra Biglioschi.

1800 – 1836
ANNA Z ZAMOYSKICH SAPIEŻYNA (1772 –1859), córka kanclerza wielkiego koronnego Andrzeja i Konstancji z Czarto­ryskich. Matka myślała o wydaniu jej za Tadeusza Kościuszkę. W 1794 r. poślubiła księcia Aleksandra Sapiehę. Małżeństwo nie było udane i zakończyło się separacją. Intere­sowała się nauką i polityką. Zręcznie prowadziła interesy majątkowe i zostawiła ogromny spadek. Jej córka Anna została żoną księcia Adama Czarto­ry­skiego, syn Leon był politykiem i działaczem gospodarczym.

1836 – 1870
JAN ZAMOYSKI (1802−1879), syn XII ordynata na Zamościu Stanisława i Zofii z Czarto­ryskich. Szambelan cesarski. Studiował filozofię w Genewie i prawo w Berlinie. Jesienią 1830 r. pracował w ministerstwie spraw zagra­nicznych w Petersburgu, nie mógł więc wziąć udziału w Powstaniu Listo­padowym jak jego pięciu braci. W r. 1843 ożenił się z Anną Mycielską (1818−1859). Gabriela Puzynina tak o tym pisze: „Jan wybrał umyślnie pannę lubiącą się stroić, czytać romanse i podróżować. Ale gdy sprawiła sobie pyszną wyprawę i nakupiła modnych romansów, pan mąż nazajutrz po ślubie kazał jej wybrać parę sukni i trochę bielizny, ‚a resztę elegancji zamknął do szafy i klucz włożył do kieszeni. Ze stolika zaś sprzątając romanse i poezje, podał żonie kronikę starą”. Małżonkowie mieli troje dzieci: Jadwigę, późniejszą hrabinę Wodzicką, Konstantego i Jana.

1870 – 1923
KONSTANTY ZAMOYSKI (1846−1923), syn Jana i Anny z Mycielskich. I ordynat na Kozłówce 1903 – 1923. Urodził się w Warszawie, ale młodość spędził we Francji. Do Polski wrócił w r. 1867, a w 1870 r. ożenił się z Anielą Potocką (1850−1917). Małżeństwo było bezdzietne. W latach 1889 – 1892 był kuratorem Ordynacji Zamojskiej i opiekunem małoletniego ordynata Maurycego Zamoy­skiego. Zygmunt Kamiński pisze o nim: „Osoba p. Konstantego, pięknego mężczyzny, o wyjątkowej kulturze towarzyskiej i poczuciu humoru, zainte­re­sowała mnie od pierwszego spotkania swą nieprze­cięt­nością, swobodą obejścia, zamiło­waniem do sztuki, prawdziwie wielko­pańską uprzej­mością i grzecz­nością. (…) Właściwą dziedziną jego upodobań było malarstwo, kolekcjono-​​wanie dzieł sztuki i muzyka”. Konstanty Zamoyski zmarł w Kozłówce; pochowany został na cmentarzu w Kamionce.

1923 – 1940
ADAM ZAMOYSKI (1873−1940), syn Stanisława i Róży z Potockich. II ordynat na Kozłówce 1923 –1940. Mistrz ceremonii na dworze carskim 1897 – 1914, fligeladiu-​​tant wielkiego księcia Mikołaja Mikoła­jewicza 1914 –1916, adiutant przyboczny cara Mikołaja II 1916 –1917, prezes Związku Towarzystw Gimna­stycznych „Sokół” 1923 – 1935. Zanim Polska odzyskała niepod­ległość, hr. Adam nie byl popularny z powodu swej proro­syjskiej orientacji. Niemniej jednali w Polsce odrodzonej piastował liczne funkcje społeczne. W r. 1897 ożenił się z Marią Potocką (1878 –1930). Miał z nią troje dzieci: Aleksandra, Michała (umarł w Angoli, gdzie posiadał plantację kawy) i Helenę (popełniła mezalians, poślu­biając pianistę Zygmunta Dygata). Adam Zamoyski zmarł w Warszawie; został pochowany obok żony w parku w Kozłówce.

1940 – 1944
ALEKSANDER ZAMOYSKI (1898−1961), syn Adama i Marii z Potockich. III ordynat na Kozłówce 1940 – 1944. Adiutant gen. Władysława Sikor­skiego w czasie wojny polsko-​​radzieckiej 1920 r., odznaczony Krzyżem Viirtuti Militari, major 1 Pułku Ułanów Krecho­wieckich, uczestnik bitwy pod Kockiem w 1939 r. Aresz­towany przez Gestapo w maju 1941 r., więziony w Oświęcimiu i Dachau, zwolniony tuż przed końcem II wojny światowej. W r. 1925 ożenił się z Jadwigą Brzozowską (1908 –1998). Miał z nią czworo dzieci: Adama (1926−1998), Marię, Andrzeja i Jadwigę. Aleksander i Jadwiga zmarli w Montrealu, ich dzieci i wnuki mieszkają w Kanadzie i Stanach Zjednoczonych.

Kraina Lessowych Wąwozów

Kraina Lessowych Wąwozów

Kraina Lessowych Wąwozów jest jednym z najbardziej intere­su­jących regionów turystycznych Województwa Lubel­skiego — sieć wąwozów lessowych, Małopolski Przełom Wisły, naturalna bujna roślinność tworzą niepo­wta­rzalną aurę tego regionu. Wiele cennych przyrodniczo obszarów na tym terenie zostało objętych ochroną prawną w formie rezerwatów, parków krajo­bra­zowych, obszarów chronionego krajobrazu. Wspaniałe pejzaże, unikalne zabytki, ciekawa archi­tektura, nowoczesne spa, walory uzdro­wiskowe, wody termalne, smakowita oferta kulinarna wszystko to jest podstawą do budowania ciekawych ofert dla turystów z każdej grupy wiekowej i o różnych zainte­re­so­waniach. Każda z ośmiu gmin Krainy Lessowych Wąwozów ma do zaofe­rowania szereg niepo­wta­rzalnych atrakcji i możliwości korzy­stania z bogatej oferty kultu­ralnej — unikalnych imprez związanych z tradycjami regionu. Wspaniała kuchnia lokalna, możliwość aktywnego wypoczynku i gościnność miesz­kańców sprawiają, że warto tu się zatrzymać i poczuć choć przez chwilę magię tego miejsca.

Szlak gmin „Krainy Lessowych Wąwozów”

Na podstawie już istnie­jących i projek­to­wanych szlaków rowerowych opracowana została trasa integrująca gminy Krainy Lessowych Wąwozów o długości 126,5 km. Prowadzi najcie­kawszymi krajo­brazowo terenami Płaskowyżu Nałęczow­skiego, Kazimier­skiego Parku Krajo­bra­zowego, przełomowym odcinkiem Doliny Wisły i Chodelskim Obszarem Chronionego Krajobrazu.Trasa gwarantuje przemiesz­czanie się turystów pomiędzy poszcze­gólnymi gminami Krainy Lessowych Wąwozów, daje możliwość zwiedzenia największych atrakcji przyrod­niczych i kultu­rowych regionu. Uwzględnia także przeprawę promowana Wiśle. Z jednej strony stwarza szanse odpoczynku na łonie przyrody — nad wodą czy w parku, a z drugiej zwiedzenia największych miast krainy — Puław, Kazimierza Dolnego, Nałęczowa czy Opola Lubelskiego.

Gmina Nałęczów

Położona jest w powiecie puławskim, na obszarze lessowego Płaskowyżu Nałęczow­skiego, w dolinie rzek Bystrej i Bochot­ni­czanki, malowniczo meandru­jących wśród łąk i wzniesień, porośniętych bujną roślin­nością, poroz­ci­nanych gęstą siecią wąwozów. Nałęczów, znany kurort o ponad dwustu­letnich tradycjach, jest niezwykle atrak­cyjnym miejscem wypoczynku, regeneracji organizmu, leczenia chorób serca i innych schorzeń cywili­zacjach. Unikalny mikro­klimat, walory krajo­brazowe, źródła mineralne oraz dobrze przygo­towana baza leczniczo-​​wczasowa, łącząca tradycje z najnowszymi osiągnięciami medycznymi sprawia, że można tu odzyskać siły i zdrowie. Miasteczko może poszczycić się bogatą historią, związaną z pobytem i działal­nością wielu znanych osobi­stości. Najcen­niejszym zabytkiem jest Pałac Małachowskich — zbudowany w latach 1771 – 1775 przez Stanisława Małachow­skiego herbu Nałęcz wg projektu Ferdynanda Naxa. Na piętrze — sala balowa z barokowo-​​klasycystyczną dekoracją stiukową, na parterze — jedyne w Polsce Muzeum Bolesława Prusa — najwier­niejszego kuracjusza i kronikarza nałęczow­skiego zdroju (autor bywał tu corocznie w latach 1882 – 1910). Sercem Nałęczowa jest urzekający zielenią i zachę­cający do spacerów Park Zdrojowy, przepro­jek­towany w XIX wieku przez Waleriana Kronenberga. W jego centralnej części urokliwy staw z Wyspa Miłości, a w pobliżu dawny budynek Zakładu Hydropatii (obecnie Sanatorium Książę Józef), Pijalnia Wód i Palmiamia oraz najczęściej odwiedzany obiekt Atrium — SPA, a także Stare Łazienki, Domek Grecki, Willa Angielska (inaczej Dom Gotycki). Na tle nowoczesnych Term Pałacowych figura Chrystusa z 1905 roku, ufundowana przez wdzięczną za uzdro­wienie kuracjuszkę. Przy głównych ulicach: Lipowej, Armatnia Góra — zabytkowa zabudowa willowa z przełomu XIX i XX wieku — wille w stylu szwaj­carskimi (Podgórze, Oktawia), włoskim: (Ukraina, Raj, Pod Matką Boską) oraz obiekty w stylu zakopiańskim: (Chata Stefana Żeromskiego projektu Jana Koszczyc-​​Witkiewicza — obecnie muzeum pisarza, kaplica (kościół rektoralny) pw. św. Karola Boromeusza, murowana Ochronka (dzieło JKW), Dom Ludowy. Na wzgórzu, z daleka widoczny kościół pw. Jana Chrzciciela — z XVIII wieku oraz cmentarz, miejsce wiecznego spoczynku lekarzy — „wskrze­sicieli uzdrowiska” i wielu innych znanych osobi­stości (m.in. Michała Elwiro Andriollego, Ewy Szelburg-​​Zarembiny). Przy drodze do Lublina — Antopol, dawny folwark należący do Antoniego Małachow­skiego. Dwór, otoczony parkiem, w XIX wieku był własnością rodziny Śliwińskich, w okresie między­wo­jennym bywał tu marszałek Rydz-​​Śmigły. Warto także odwiedzić Czesławice, dawny majątek rodziny Wernickich i Lilpopów. W pałacu, zbudowanym ok. 1750 r. wg projektu Leonarda Marconiego, otoczonym parkiem z rybnymi stawami, częstym gościem był Henryk Sienkiewicz. W pobliżu Nałęczowa –miejscowość Bronice, wieś o średnio­wiecznym rodowodzie, z klasy­cy­stycznym pałacem murowanym w latach 1790 – 1820 wg projektu Christiana Piotra Aignera i parkiem w stylu angielskim zasadzonym z pomocą ogrodników dworu Czarto­ryskich w Puławach. W XIX wieku majątek należał do Józefa Dembow­skiego, ostatnimi właści­cielami (do 1944 roku) była rodzina Wołk-​​Laniewskich. Miejscowość Drzewce z zespołem dworskim, starym spichlerzem i domkiem myśliwskim, pleni­po­tentówką z początku XIX wieku należała także do klucza dóbr Bronice.

Gmina Wąwolnica

Położona w powiecie puławskim, na Płaskowyżu NałęczowsKim, w dolinie rzeki Bystrej. na terenie Kazimier­skiego Parku Krajo­bra­zowego, oferuje wypoczynek i rekreację na świeżym powietrzu, przejażdżki konne, sporty zimowe, kontakt z życiem wiejskim w gospo­dar­stwach agroturystycznych.

Wąwolnica — najstarsza osada grodowa na Lubelsz­czyźnie (powstanie parafii datowane jest na przełom XI i XII wieku) leżała na starym szlaku handlowym. Za panowania króla Kazimierza Wielkiego była miastem, istniał tu zamek obronny i murowana kaplica. Zachował się dawny miejski układ urbani­styczny z XVI-​​XVII wieku. Miejscowość znana jako ośrodek kultu Maryjnego, ważny ośrodek pątniczy Archi­diecezji Lubelskiej, Sanktuarium Matki Bożej Kębelskiej, z cudami słynącą figurą wzorowaną na rzeźbie Pięknej Madonny z Vimperku. Kościół parafialny pw. św. Wojciecha — z początku XX wieku, zbudowany w stylu neogo­tyckim, w 2001 roku podniesiony został do godności Bazyliki Mniejszej. W ołtarzu głównym gotycka rzeźba Matki Bożej Wąwol­nickiej, w bocznym relikwie św. Faustyny.

Celem pielgrzymek jest także kaplica w pobliskiej miejscowości Kębło, postawiona w miejscu objawienia się Matki Bożej podczas najazdu Tatarów w 1278 roku. W sąsiedztwie kaplicy zespół pałacowo-​​parkowy Roztwo­rowskich z końca XIX wieku oraz zespół folwarczny z rządcówką, spichlerzem i magazynem zbożowym. (Dla miłośników koni istnieje możliwość przyjemnego spędzenia czasu w siodle, oferowana przez ośrodki jazdy konnej w Kęble i w Łąkach).

Przy drodze prowa­dzącej do Kazimierza Dolnego miejscowość Celejów — wieś nad rzeką Bystrą, siedziba rycerska Jakuba i Pawła z Chotczy. Zespół pałacowo-​​parkowy — dawny zamek rodu Choteckich z XV wieku, wielo­krotnie zmieniał swój wygląd i właścicieli. Tarłowie przebu­dowali go wg projektu Franciszka Mayera, kolejnej rozbudowy dokonali Lubomirscy. W latach 1823 – 1831 rezydencja należała do Czarto­ryskich, a następnie przeszła w ręce Marcina Klemensowskiego.

Przy szosie prowa­dzącej z Lublina do Kazimierza — dawna papiernia, jedna z pierwszych w Polsce, wybudowana przez Czarto­ryskich w 1828 roku. Działała przez 22 lata, zaopa­trując w papier m. in. książęcą rezydencję w Puławach, w roku 1850 z powodu braku zamówień, przekształcona w młyn. Dziś pozostały po | I niej tylko malownicze ruiny.

W pobliskim Rąblowie, urokliwie położonym wśród lessowych wzgórz, znajdują się wyciągi narciarskie i odkryty basen kąpielowy.

Gmina Miasto Puławy

Puławy — główne miasto, stolica powiatu, rozlo­kowane na prawym brzegu, w końcowym odcinku środko-​​wopolskiego przełomu Wisły, ważny ośrodek naukowy, kulturalny i przemysłowy. Dawna wioska rybacka, od XVII wieku stała się siedzibą najpo­tęż­niejszych rodów magnackich: Lubomirskich, Sieniawskich i Czarto­ryskich, ośrodkiem życia politycznego i kultu­ralnego doby oświecenia, skutecznie konku­rującym z dworem królewskim Stanisława Augusta Ponia­tow­skiego. Złoty wiek Puław, zwanych w owym czasie „Polskimi Atenami”, kończy wybuch powstania listo­pa­dowego w 1831 roku i konfiskata majątku. Następuje zmiana nazwy miejscowości na Nowa Aleksandria. Pałac staje się siedzibą Instytutu Panien, a od 1862 roku Instytutu Politech­nicznego i Rolniczo-​​Leśnego (obecnie jest siedzibą Instytutu Uprawy Nawożenia i Glebo­znawstwa –Państwowego Instytutu Badawczego).

Główną częścią zabyt­kowego zespołu pałacowo-​​parkowego o pow. 32 ha jest pałac zbudowany w latach 1676 – 1679 przez Herakliusza Lubomir­skiego wg projektu Tylmana z Gameren, przebu­dowany w początkach XVIII wieku na polecenie Czarto­ryskich przez Józefa Deybla i Franciszka Mayera. Klasy­cy­styczny kształt nadał rezydencji Christian Piotr Aigner. Z przełomu XVIII i XIX w. pochodzi Świątynia Sybilli (1798−1801), zbudowana na wzór świątyni Westy w Tivoli pod Rzymem, pierwsze w Polsce muzeum. Dom Gotycki — kolejna przeznaczona na cele muzealne budowla powstała w latach 1800 – 1809. Domek Grecki –dawna oranżeria, Altana Chińska, Brama Rzymska, schody angielskie oraz groty to inne obiekty archi­tektury parkowej z tego okresu. Przy drodze w kierunku Kazimierza, na skraju łachy wiślanej, widoczny jest Pałac Marynki zbudowany w latach 1791 – 1794 w stylu klasy­cy­stycznym wg projektu Ch. P. Aignera dla najstarszej córki Czarto­ryskich Marii Wirtemberskiej.

We Włosto­wicach, dawnej wsi starszej niż Puławy, a obecnie dzielnicy miasta, znajduje się kościół pw. św. Józefa wzniesiony z fundacji Elżbiety z Sieniawskich w latach 1725 – 1728 wg projektu Franciszka Mayera, w 1801 roku odnowiony przez Czarto­ryskich. W nawie bocznej wiszą obrazy przed­sta­wiające św. Barbarę i św. Teresę autorstwa Kazimierza Wojnia­kow­skiego — ucznia Baccia­rellego, do których pozowały księż­niczki Zofia i Maria Czarto­ryskie. Warto zobaczyć cmentarz parafialny, jedną z najstarszych polskich nekropolii z kwaterami rzymsko-​​katolickimi, prawo­sławnymi i ewangelicko-​​augsburskimi z ok. 1790 roku. Spoczywa tu m.in. matka i rodzina Bolesława Prusa. Na wzgórzu przy drodze w kierunku mostu na Wiśle znajduje się kościół pw. Wniebo­wzięcia Najświętszej Maryi Panny, wzniesiony z fundacji księcia Adama Kazimierza Czarto­ry­skiego w latach 1801 – 1803 wg projektu Ch. P. Aignera w stylu klasy­cy­stycznej rotundy wzorowanej na rzymskim Panteonie. Podążając w górę Wisły warto odwiedzić Gołąb — wieś znaną już w XIV wieku — miejsce bitwy Stefana Czarnieckiego ze Szwedami w 1656 roku i zawiązania w 1672 roku Konfe­deracji Gołębskiej w obronie króla Michała Korybuta Wiśnio­wieckiego. Cenne obiekty to: kościół pw. św. Katarzyny i św. Floriana z lat 1628 – 1636, wzniesiony w stylu manie­ry­stycznym i Domek loretański — kopia kaplicy z Loreto z ceramicznymi rzeźbami proroków — pierwszy tego typu obiekt na ziemiach polskich, zbudowany z fundacji Jerzego Ossoliń­skiego w latach 1636 – 1638.

Gmina Janowiec

Połozona w powiecie puławskim na lewym brzegu Wisły, w jej przełomowym, środkowym odcinku, zwanym Małopolskim Przełomem Wisły. Walory krajo­brazowe i przyrodnicze oraz bogata oferta kulturalna (turnieje rycerskie, koncerty, festiwale, majówki artystyczno-​​muzyczne) oraz sąsiedztwo położonego po przeciwnej stronie Wisły Kazimierza Dolnego sprawia, że pobyt tutaj dostarcza wielu wrażeń i ciekawych doświadczeń. Zabudowania Janowca ciągną się wzdłuż wysokiej skarpy wiślanej, na której wznosi się ba-​​stejowy zamek, jedna z najoka­zalszych rezydencji w Polsce o charakterze obronnym, zbudowany na początku XVI wieku przez Mikołaja Firleja, rozbu­do­wywany do XVIII wieku. Władały nim magnackie rody m.in. Firlejów, Tarłów, Lubomirskich. Imponujący i widoczny z daleka był dowodem zamożności i potęgi jego właścicieli. Pracowali przy nim światowej sławy architekci: Santi Gucci Fiorentino, Giovanni Batista Falconi i Tylman z Gameren. Potężne mury osnute są legendą pojawiającej się tam „czarnej damy, córki magnata zakochanej w ubogim rybaku i zamurowanej przez ojca w wieży. W XIX wieku zamek często zmieniał właścicieli i powoli popadał w ruinę. Od 1931 roku posiadłość należała do Leona Kozłow­skiego, ale pomimo starań, nie udało się odrestaurować zamku, dodatkowo znisz­czonego podczas bombardowań drugiej wojny światowej. Dopiero od 1975 roku, po przejęciu zamku przez Muzeum Nadwi­ślańskie w Kazimierzu Dolnym, dokonano częściowej odbudowy i konserwacji ruin, udostępniono do zwiedzania ekspozycje m.in. w Budynku Bramnym, Domu Północnym i obiektach przenie­sionych na teren przyle­gający do zamku: dwór pochodzący z XVIII w., spichlerz zbożowy, drewniany z XIX w., a także stodoła drewniana pochodząca z XIX w.

U podnórza góry zamkowej kościół pw. św. Stanisława Biskupa i św. Małgorzaty, zbudowany latach 1537 – 1559 na murach gotyckiego kościoła z XIV wieku, przebu­dowany w latach 1585 – 1600 wg planów architekta Santi Gucciego, a następnie w stylu renesansowym przez Jakuba Balina. Ołtarz główny w stylu barokowym, w nawie bocznej nagrobek manie­ry­styczny Andrzeja i Barbary Firiejów dłuta Santi Gucciego. Obok kościoła plebania wzniesiona ok. 1614 roku. Turyści, którzy wypłyną statkiem po Wiśle zachwycą się widokiem odsło­niętych warstw skał wapiennych wyrobiska kamie­niołomu w Nasiłowie. Wydobywany tam kamień był bardzo popularnym materiałem budowlanym. Pomiędzy Janowcem a Kazimierzem Dolnym kursuje prom samochodowo-​​osobowy, którym od wiosny do jesieni można przeprawiać się przez Wisłę. (Dawniej przeprawa promowa funkcjo­nowała w niedalekim Wojszynie). Na terenie Gminy Janowiec znajduje się również drugi prom samochowo-​​osobowy, który zapewnia przeprawę między Nasiłowem a Bochotnicą. Na południe od Janowca — w Janowicach — znajduje się zbiornik wodny tzw. Zalew Janowice. Na terenie Gminy Janowiec odnaleźć można ciekawą bazę noclegową i gastro­no­miczną. Ciekawe wydarzenia zapewnia bogate kalen­darium imprez cyklicznych odbywa­jących się na terenie Gminy. Czynny wypoczynek uatrakcyjni ośrodek jeździectwa znajdujący się w miejscowości Wojszyn.

Gmina Kazimierz Dolny

Malowniczo położona w powiecie puławskim, na prawym brzegu Wisły, na terenie Kazimier­skiego Parku Krajo­bra­zowego. Kazimierz Dolny, we wczesnym średnio­wieczu zwany Wietrzną Górą, z uwagi na bogatą historię i zachowany dawny układ urbani­styczny, zaliczony został do światowej klasy zabytków, w 1994 roku uznany jako Pomnik Historii. Nad miastem góruje, widoczny z daleka — zamek obronny, wzniesiony ok. 1350 roku za czasów panowania króla Kazimierza Wielkiego, w XVII wieku przebu­dowany w stylu renesansowym. Zniszczony podczas potopu szwedzkiego i późniejszych wojen, pozostawiony własnemu losowi — zamienił się w roman­tyczną ruinę. Na szczycie wzgórza zamkowego — 20-​​metrowa, cylin­dryczna baszta z XIII wieku. Jako tzw. górny zamek pełniła funkcje obronne, była także siedzibą straży celnej, w nocy służyła jako latarnia | rzeczna. Z jej szczytu widoczna pracownia malarska Tadeusza Prusz­kow­skiego, rozległa panorama na Kazimierz i dolinę Wisły w jej środko­wo­polskim przełomie (Inny punkt widokowy to Góra Trzech Krzyży). Poniżej zamku — kościół farny pw. św. Bartłomieja i św. Jana Chrzciciela — wybudowany ok. 1325 roku, wielo­krotnie przebu­dowany w XVI wieku oraz w latach 1610 – 1613 roku przez Jakuba Balina w stylu renesansu lubel­skiego. Jedno­nawowy z trzema przyle­ga­jącymi kaplicami, jest najbardziej charak­te­ry­stycznym przykładem budowli sakralnych tego okresu. Wewnątrz renesansowa dekoracja archi­tek­to­niczna i rzeźbiarska, bogate wyposażenie, w ołtarzach bezcenne kurdybany. Organy z pierwszej połowy XVII wieku, najstarsze w Polsce i jedne z najcen­niejszych w Europie, skonstruowane przez Szymona Liliusza, organ-​​mistrza włoskiego pocho­dzenia. Przy Rynku Głównym — okazale kamienice miesz­czańskie — „perły polskiego renesansu”, zbudowane na początku XVII wieku. Posiadają niezwykle oryginalne dekoracje rzeźbiarskie na fasadach zwień­czonych bogato dekorowanym belko­waniem i rozbu­dowaną attyką. Najcen­niejsze to kamienice Mikołaja i Krzysztofa Przybyłów i kamienica Ceiejowska przy ulicy Senatorskiej. Na Małym Rynku — Synagoga zbudowana w drugiej połowie XVIII wieku w stylu późnego baroku i dawne Jatki to jedyne pozostałości po dawnej dzielnicy żydowskiej. (Przy ulicy Czerniawy znajduje się pomnik wykonany I z macew pocho­dzących z cmentarza żydowskiego, znisz­czonego podczas drugiej wojny światowej). Na Ple-​​baniej Górze wznosi się kościół i klasztor oo. Reformatów — świątynia pw. Zwiastowania NMP i św. Piotra z Alkantary, murowana w latach 1589 – 1591. W ołtarzu głównym — cudami słynący obraz Zwiastowania NMP z 1600 roku. Franciszkanie, sprowadzeni do Kazimierza w 1627 roku, rozbu­dowali kościół, zbudowali klasztor otaczając go potężnym murem. U nabrzeża, wzdłuż dawnego koryta Wisły — spichlerze z I połowy XVII wieku, zbudowane dla kupców handlu­jących zbożem i innym towarami. Do naszych czasów zachowało się zaledwie kilka. Najbardziej znane to Spichlerz Ulanowskich (obecnie Muzeum Przyrodnicze), Spichlerz „Pod Wianuszkami” (Schronisko Młodzieżowe), Spichlerz Kobiałki (hotel PTTK). Łaźnia (obecnie pensjonat przy ulicy Senatorskiej) zbudowana w 1922 roku i zespół gmachów dawnej Szkoły Rzemiosł Budow­lanych z lat 1922 – 1930, przy ulicy Nadwi­ślańskiej, Dom Kifnera przy Rynku to przykłady rozwiązań archi­tek­to­nicznych Jana Koszczyc-​​Witkiewicza. Architekt Karol Siciński jest autorem odbudowy kamienic przy Rynku i projek­tantem wielu obiektów, m.in. willi „Pod Wiewiórką” (ulica Małachow­skiego), obecnie Dom-​​Muzeum Marii Kunce­wi­czowej. Atrakcją turystyczną jest także „żywy skansen” w pobliskim Męćmierzu, z wiatrakiem i wiekowymi chałupami starej rybackiej wioski nad Wisłą. W dolinie rzeki Bystrej, przy jej ujściu do Wisły, rozlo­kowała się miejscowość Bochotnica, znana z noweli Antek Bolesława Prusa. Na wzgórzu ruiny zamku Esterki — pozostałości dawnej warowni z XIV wieku, zbudowanej przez proto­plastę rodu Firlejów, znisz­czonej podczas wojen w XVII wieku. Według legendy, mieszkała nim Esterka, ukochana króla Kazimierza Wielkiego. Ruiny odwiedza podobno duch późniejszej właści­cielki, Katarzyny Zbąskiej, która z bandą zbójców napadała j na przejeż­dżające tędy karawany kupieckie. Na krawędzi płaskowyżu leży Parchatka, w końcu XVIII i XIX wieku miejsce roman­tycznych wycieczek i zabaw dworu puław­skiego. Podczas okupacji na terenach nadwi­ślańskich, w Parchatce, Bochotnicy i Kazimierzu Dolnym, 18 listopada 1942 roku, miała miejsce masowa egzekucja miesz­kańców tych miejscowości, dokonana przez oddziały żandarmerii i SS. Dzień ten, nazwany „krwawą środą”, upamiętniają tablice i pomniki ku czci pomordowanych.

Gmina Opole Lubelskie

Leży w południową części Kotliny Chodelskiej, w dorzeczu rzeki Chodelki. Jej walorem są cenne obszary przyrodnicze i krajo­brazowe, z urozmaiconą rzeźbą terenu, położone w obrębie Wrzelo­wieckiego Parku Krajo­bra­zowego. Miasto powiatowe Opole Lubelskie, to dawny gród założył w XIV wieku przez księcia Władysława Opolczyka. Zachował się otwarty układ urbani­styczny z XIV-​​XVIII wieku z dwoma rynkami: Starym i Nowym. W XVI-​​XVII wieku był tu silny ośrodek kalwinizmu. Cennym zabytkiem jest pałac wzniesiony w XVII wieku przez Słupeckich, przebu­dowany w 1740 roku przez Franciszka Mayera w stylu barokowym. Za czasów Lubomirskich przekształcony w stylu barokowo-​​klasycystycznym wg planów Dominika Merliniego i Ferdynanda Naxa, stał się okazałą rezydencją, konku­rującą z pałacem Czarto­ryskich w Puławach. Kościół pw. Najświętszej Marii Panny, zbudowany w latach 1650 – 1675, rozbu­dowany w stylu barokowym, posiada cenną polichromię o tematyce staro­te­sta­mentowej autorstwa Antoniego Dembickiego. Dzwonnica i brama pochodzi z drugiej połowy XVII wieku. Zespół klasztorny oo. Pijarów — późno­ba­rokowy wzniesiony w połowie XVIII wieku z inicjatywy Jana Tarły wg projektu Franciszka Mayera, obejmuje dawny klasztor z lat 1740 – 1748 (obecnie plebania) i budynki dawnego Kolegium Pijar­skiego z ok. 1750 roku. Mieściła się w nim pierwsza w Polsce szkoła rzemieślnicza, założona w 1761 roku. Jej rektorem był Ignacy Konarski, brat Stanisława. W pobliskim Niezdowie — dawnej wiejskiej rezydencji Aleksandra Lubomir­skiego –klasy­cy­styczny pałac zbudowany wg projektu Dominika Merliniego w latach 1785 – 1787. Park założony w XVIII wieku, przepro­jek­towany w 1905 roku przez Waleriana Kronenberga, jest jednym z największych parków w województwie lubelskim. Godną uwagi jest także zabytkowa cukrownia z 1884 roku, zbudowana wg projektu Eugeniusza Klayca. W Woli Rudzkiej zachowały się pozostałości zespoli folwarcznego z murowanym czworakiem z ok, 1900 roku i czynny obecnie młyn wodny z 1909 roku. W miejscowości Wrze-​​lowiec (dawne miasto Wrzelów) godny uwagi kościół pw. Trójcy Przenaj­świętszej i MB Często­chowskiej z fundacji Zofii Lubomirskiej, wzniesiony w latach 1777 – 1784 w stylu klasy­cy­stycznym, na planie ośmioboku z kopułą zwieńczoną latarnią. Dzwonnica murowana, ogrodzenie z czteroma kapliczkami i bramką oraz plebania pochodzą z końca XVIII wieku. W miejscowości Klucz­kowice zachował się zespół pałacowo-​​parkowy rodziny Kleniewskich. Eklek­tyczny pałac, o cechach klasy­cy­stycznych, zbudowany w latach 1821 – 1831, przebu­dowany w końcu XIX wieku wg projektu Konstantego Wojcie­chow­skiego, jest cennym przykładem wiejskiej rezydencji ziemiańskiej tego okresu. Wewnątrz zachowała się oryginalna biblioteka w stylu zakopiańskim, projek­towana przez Stanisława Witkiewicza. Park krajo­brazowy z ok. 1838 roku, z licznymi drzewami — pomnikami przyrody. Obok stawy rybne, nad największym z nich znajduje się ośrodek wypoczynkowy i plaża. Emilcin to miejscowość, gdzie miało miejsce, w maju 1978 roku, najsłyn­niejsze w Polsce spotkanie III stopnia. Zdarzenie to upamiętnia jedyny w kraju pomnik UFO — odsłonięty 25 października 2005 roku.

Gmina Poniatowa

Leży w powiecie opolskim, w zasięgu Chodel­skiego Obszaru Chronionego Krajobrazu. Miasto Poniatowa usytuowane jest na dwóch wznie­sieniach podzie­lonych doliną rzeki Kracze­wianki. Osobliwy urok tego miejsca wynika z piękna krajobrazu, którego malow­niczość podkreśla okalający miasto pierścień lasów, zajmujący 50% powierzchni, obfitujący w zwierzynę i ok. 100 gatunków ptaków. Sprzy­jające warunki klimatyczno-​​zdrowotne sprawiają, że można w tutejszym sanatorium leczyć schorzenia dróg oddechowych. Powstanie miasta związane jest z inwestycjami Centralnego Okręgu Przemy­słowego w 1937 roku.

Atut Poniatowej to położone w samym sercu miasta zbiorniki wodne. Na uwagę zasługuje w szcze­gólności znajdujący się przy Hotelu „Słowik” okazały zalew z wydzielonym basenem pływackim, akwenem przezna­czonym do pływania na rowerach wodnych, boiskiem do gry w siatkówkę plażową oraz placem zabaw. Na turystów czeka również nowo oddany wielo­funkcyjny kompleks boisk sportowych, położony w centrum miasta. Można tam pograć w piłkę nożną, ręczną, siatkówkę, koszykówkę i tenisa ziemnego. W pobliżu boisk znajduje się również kryta pływalnia.

Niebywałą atrakcją jest także prężnie działająca sekcja jeździecka, która swą bazę posiada w Kra-​​czewicach Rządowych. Obecnie sekcja dysponuje 20 końmi. Najmłodsi mają możliwość dosiąść kucyka Hals, który jest maskotką sekcji. Nieco starszym dzieciom, powyżej 12 roku życia, propo­nowana jest nauka jazdy konnej od podstaw. Dla tych, którym tajniki hippiki nie są nowością, instruktorzy polecają wyjazdy konne w teren oraz szkolenie w skokach przez przeszkody.

W pobliżu Poniatowej znajduje się miejscowość Kraczewice, dawna własność Dobiesława Kmity, wojewody lubel­skiego w XV wieku. W parku mieści się XIX-​​wieczny pałac secesyjny, zbudowany przez rodzinę Geriiczów. Obecnie działa tutaj Dom Muzyki, siedziba znanego zespołu „Szczy­giełki” oraz zespołu muzyki dawnej „Scholares Minores pro Musica Antiqua”. W pobliżu znajduje się kościół pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa, drewniany, zbudowany w 1920 roku wg projektu Brzeskiego oraz plebania drewniana z lat 20. XX wieku i dzwonnica z 1936 roku.

Gmina Wojciechów

Położona jest na Płaskowyżu Nałęczowskim, w otulinie Kazimier­skiego Parku Krajo­bra­zowego. Wojciechów — siedziba gminy, to wieś o średnio­wiecznym rodowodzie, stanowiąca ważny w tym regionie ośrodek agrotu­ry­styczny o żywych tradycjach kowalskich. Jego największą atrakcją turystyczną jest cztero­kon­dy­gnacyjna Wieża Ariańska opisana przez Stefana Żeromskiego w Nawracaniu Judasza. Zbudowana została w XVI wieku przez rodzinę Pileckich herbu Leliwa jako wieża mieszkalna i obronna zarazem. Mieścił się w niej także zbór kalwiński. Obiekt był kolejno w posiadaniu rodów Spinków, Orzechowskich, Morskich, Grodzickich, Świeżawskich i Popławskich. Z czasem stracił funkcję mieszkalną i został przeznaczony na magazyn zbożowy. W 1910 roku, opustoszałą wieżę, przejęło Towarzystwo Opieki nad Zabytkami Przeszłości i już po roku rozpoczęto tu prace remontowe kierowane przez Jana Koszczyc-​​Witkiewicza. Remont przerwała wojna. Dopiero w 1975 oddano odbudowaną wieżę na potrzeby Gminnego Ośrodka Kultury. Obecnie mieści się w niej również Muzeum Kowalstwa oraz Wojcie­chowskie Muzeum Regionalne. W otoczeniu zachowały się fragmenty wałów, fos ziemnych i muru obronnego z XVI wieku.

W Wojcie­chowie na uwagę zasługuje także kościół pw. św. Teodora, późno­ba­rokowy, modrzewiowy, o konstrukcji zrębowej, ufundowany przez Teodora Orzechow­skiego w 1725 r. Wewnątrz barokowy ołtarz główny i rokokowe ołtarze boczne z bezcennymi kurdy­banami z koźlej skóry, bogato zdobione wzorami tłoczonymi i malowanymi. Na cmentarzu przyko­ścielnym drewniana dzwonnica wybudowana równo­cześnie z kościołem oraz grobowiec Felicjany z Fredrów Grodzickiej z 1892 roku. W otaczający kościół parkan murowany wtopiona jest płyta nagrobna Stanisława Spinka z XVI wieku. Na cmentarzu grzebalnym — murowana kaplica grobowa Świeżawskich z XIX weku.

W centrum Wojciechowa — kuźnia Romana Czemieca, działająca od 1920 roku, znana z odbywa­jących się tu Ogólno­polskich Spotkań Kowali i Warsztatów Kowalskich. W pobliskich Palikijach — pałac w stylu klasy­cy­stycznym z pierwszej połowy XIX wieku, otoczony parkiem z końca XVII wieku, przekom­po­nowanym przez Waleriana Kronenberga. W miejscowości Łubki — drewniany, parterowy dwór z końca XIX wieku, zbudowany stylu klasy­cy­stycznym na planie wydłu­żonego prostokąta. W Nowym Gaju murowany młyn wodny z 1920 roku, z ekspozycją kolekcji minerałów.

Malownicza okolica kusi do spacerów i przejażdżek rowerowych. Pretekstem do poznania gminy Wojciechów może być wędrówka szlakami młynów wodnych czy przydrożnych kapliczek.

Wojciechów posiada dobrze rozwiniętą bazę noclegową i gastro­no­miczną. Kwatery agrotu­ry­styczne oferują gościom wygodne pokoje z łazienkami oraz kuchnię regionalną. Tutejsze lokale gastro­no­miczne słynąz doskonałej golonki i pierogów z grzybami.

Powiat Tomaszowski — Atrakcje turystyczne

Powiat Tomaszowski — Turystyka

Gmina Będków

Kościół parafialny p.w. Narodzenia Najświętszej Marii Panny w Będkowie — został ufundowany w 1462 r. przez Piotra i Mikołaja Spinków (zwanych również Wspinkami), ówczesnych właścicieli Będkowa. Kościół jest orien­towany, murowany z tzw. cegły zendrówki. Jest to budowla jedno­nawowa z krótkim, zamkniętym prezbi­terium, do którego przylega zakrystia i skarbczyk. Kościół był przebu­do­wywany, głównie w XVIII w., kiedy to m.in. dostawiono kaplicę Pana Jezusa.

Cennym zabytkiem jest pochodzący z okresu fundacji kościoła obraz przed­sta­wiający Matkę Boską z Dzieciątkiem, znajdujący się w ołtarzu głównym. W świątyni odnaleźć można również szereg tablic epita­fijnych, najstarsza z 1574 r. Pozostałe wyposażenie wnętrza, m.in. ołtarz główny i boczne, pochodzą w większości z XVIII w. Po wejściu do kościoła zwraca uwagę przepiękny, rokokowy, wyściełany czerwonym aksamitem tron biskupi, który datowany jest na II poł. XVIII w.

Przy murze kościelnym wznosi się murowana, ośmio­boczna dzwonnica. Na cmentarzu przyko­ścielnym zachowało się kilka kamiennych nagrobków, głównie z XIX stulecia.

Drewniany kościół w m. Rosocha — ufundowany w roku 1762 przez bpa Jana Dembow­skiego. Jest to świątynia orien­towana, jedno­nawowa, o konstrukcji zrębowej, oszalowana. Nawa ma podstawę zbliżoną do kwadratu, a prostokątne prezbi­terium jest węższe. Na belce tęczowej wznosi się ludowy krucyfiks z XVII w. W barokowym ołtarzu głównym znajduje się gotycko — renesansowa rzeźba św. Zygmunta z I poł. XVI w. Dwa boczne ołtarze pochodzą również z okresu baroku.

Gmina Budzi­szewice

Kościół parafialny p.w. Przemie­nienia Pańskiego w Budzi­sze­wicach — parafia była erygowana w tym miejscu już w 1364 r. Ziemowit, książę mazowiecki, ufundował w roku 1336 drewniany kościół. Został on doszczętnie zniszczony w czasie pożaru. W 1521 r. była wzniesiona nowa świątynia, również drewniana, która także spłonęła w 1749 r. Nowy kościół wzniósł Józef Marczewski, starosta budzi­szewicki. Świątynia ta przetrwała do XIX w. — wówczas została rozebrana. Obecny murowany, neogotycki, jedno­nawowy kościół, wybudowano z datków parafian wiatach 1907 – 1911 według projektu arch. Nowickiego. 14 maja 1911 r. konse­krował go biskup Kazimierz Ruszkiewicz.

Dwór w Węgrzy­no­wicach — budynek w stylu barokowym, przykryty cztero­spadowym dachem. Najpraw­do­po­dobniej został zbudowany na przełomie XVII i XVIII w. w miejscu poprzedniego, w którym urodził się ok. roku 1636 poeta Jan Chryzostom Pasek. Budynek i otaczający go XVIII-​​wieczny park położone są na malow­niczym wzniesieniu.

Gmina Czerniewice

Kościół parafialny p.w. św. Małgorzaty w Czernie­wicach — świątynia wzniesiona została w II poł. XVIII w. Jest to drewniany budynek jedno­nawowy o konstrukcji zrębowej. Nawa została wzniesiona na rzucie prostokąta, a wieńczy ją węższe, wielo­boczne prezbi­terium. Kościół przykryto dwuspadowym dachem. Wewnątrz bardzo ciekawy, drewniany ołtarz główny, pochodzący z XVII w. W centrum znajduje się malowany na desce obraz olejny przed­sta­wiający ukrzy­żo­wanego Chrystusa. Natomiast w dwóch bogato zdobionych bocznych skrzydłach ołtarza odnaj­dujemy wizerunki św. Małgorzaty i św. Andrzeja. Pozostałe wyposażenie wnętrza datowane jest na XVII i XVIII w.

Obok świątyni wznosi się wolno­stojąca drewniana dzwonnica konstrukcji słupowej, pochodząca z II poł. XVIII stulecia.

Kościół parafialny p.w. św. Jakuba Apostoła w Krzemienicy — świątynia murowana, zbudowana w miejscu stojącego tu wcześniej kościoła drewnianego. Usytuowana jest na wzgórzu, dzięki czemu nie sposób jej nie zauważyć. Kościół zbudowany został w stylu gotyckim z elementami renesansu. Jego budowa rozpoczęta została w 1598 r. a funda­torami byli Franciszek i Wawrzyniec Lipscy. Budowę kościoła ukończono w ciągu zaledwie 2 lat, w roku 1600.

Kościół w Krzemienicy jest jedno­nawowy, z dwudzielnym prezbi­terium. Do większej części prezbi­terium od strony północnej przylega zakrystia, zaś do nawy od południa kruch-​​ta, a od zachodu wysoka wieża.

Wewnątrz znajduje się drewniany, renesansowy ołtarz główny, wykonany na początku XVII stulecia, tuż po zakoń­czeniu budowy kościoła. Ołtarz ten posiada dwie kondy­gnacje, z której każda zawiera trzy pola z wizerunkami Matki Bożej i świętych. W centrum ołtarza przed­stawiono scenę Ukoro­nowania Najświętszej Maryi Panny. W krzemie­nickim kościele w 1968 r. nakręcono część scen do filmu „Pan Wołody­jowski”, gdzie „gra” on kościół w Kamieńcu Podolskim.

W okolicy: przy drodze z Krzemienicy do Lipia stoi kapliczka przydrożna z 1635 r.

Kapliczka przydrożna w m. Podkonice Duże — pochodzi z początku XIX w., z figurą św. Jana Nepomucena.

Gmina Inowłódz

Kościół św. Idziego

Kościół parafialny św. Michała Archanioła — znajduje się w centrum Inowłodza, nad rzeką Pilicą. Kościół zbudowano w roku 1520, a gruntownie przebu­dowano w XIX w. Jest to świątynia neogotycka, orien­towana, jedno­nawowa. Wewnątrz znajduje się gotycki relikwiarz zawie­rający szczątki św. Idziego.

Synagoga — zbudowana w XIX w. dla miejscowych Żydów, stano­wiących wówczas większą część miesz­kańców Inowłodza. Jest to rzadko spotykany zabytek w miejsco­wo­ściach w regionie łódzkim, gdyż Niemcy palili i wyburzali świątynie judaistyczne.

Ruiny zamku — zamek, wybudowany na polecenie króla Kazimierza Wielkiego, został zniszczony podczas potopu szwedzkiego. Do czasów współ­czesnych dotrwały jedynie odsłonięte relikty wieży oraz innych pomieszczeń. Zamek miał pełnić rolę twierdzy, usytu­owanej na jednym z najbardziej znanych ówcześnie polskich szlaków handlowych.

Cmentarz wojenny z 1918 r. — spoczywają tu żołnierze, którzy zginęli w walkach I wojny światowej w rejonie Inowłodza.

XIX-​​wieczne wille w Zakościelu: „Nowy Dwór” — aktualnie gospo­darstwo agrotu­ry­styczne, „Urbanówka” — obecnie Ośrodek Młodzieżowy Fundacji PROeM, oraz willa z okresu między­wo­jennego „Stefanówka”. Wieś ma duże tradycje wytwórstwa ludowego, hafciarstwa, tkactwa, wyrobów ze słomy oraz słynnych poza granicami kraju wycinankach. Na terenie wsi znajdują się również ruiny pieca hutniczego i źródełko Tuwima (wody żelaziste).

Kompleks schronów poniemieckich

Dom Ludowy w Królowej Woli –budynek został poświęcony w 1932 r., a jego fundatorem był prezydent Ignacy Mościcki. Obecnie jest on siedzibą biblioteki, czytelni oraz różnych organizacji.

SPAŁA

Kościół parafialny p.w. Matki Bożej Królowej Korony Polskiej (zobacz również).

Posąg żubra — stał się niefor­malnym herbem miejscowości. Naturalnej wielkości posąg odlany został w Petersburgu, w latach 1862 –1915 znajdował się w Białowieży. Pod koniec I wojny światowej wywieziony został do Moskwy. W 1921 r. zwrócono go władzom polskim. Posąg na 7 lat stanął na dziedzińcu Zamku Królew­skiego w Warszawie. W 1928 r., na mocy decyzji prezydenta Ignacego Mościckiego, znalazł się w Spale.

Dom Pamięci Walki i Męczeństwa Leśników i Drzewiarzy Polskich im. Adama Loreta. (zobacz również).

Grób Marii Wielo­polskiej — znajduje się w lesie nieopodal wjazdu do Spały od strony Tomaszowa Mazowieckiego. Maria Wielo­polska była żoną wielo­letniego zarządcy rezydencji spalskiej z czasów carów rosyjskich.

Obelisk św. Huberta (zobacz również).

Ośrodek Przygotowań Olimpijskich — znajduje się po lewej stronie drogi prowa­dzącej do Inowłodza. Odbywają się tutaj liczne zawody oraz konkursy lekko­atle­tyczne i pływackie. Z ośrodka mogą korzystać nie tylko sportowcy, ale również turyści.

Młyn wodny w m. Fryszerka– drewniany, zbudowany na początku XX w. Obecnie smażalnia ryb.

Gmina Lubochnia

Kościół parafialny p.w. Wniebo­wzięcia NMP w Lubochni –stanowi nieza­prze­czalną wizytówkę Gminy Lubochnia. Historycy zgodnie podają, że w roku 1111 król Bolesław Krzywousty ufundował tu pierwszy kościół. Wybudowanie kościoła zaledwie kilka­dziesiąt lat od przyjęcia przez Polskę chrze­ści­jaństwa świadczy, że Lubochnia odgrywała wówczas jakąś ważną rolę.

Obecny, murowany kościół w stylu neobaro-​​kowym został wzniesiony przez społe­czeństwo wiatach 1914 – 1920. W świątyni możemy podziwiać pochodzące Graffito — nagrobek Macieja i Adama Korycińskich. Jest to pochodzący z przełomu XVI i XVII wieku, piaskowiec. Po rozwiązaniu parafii w Małczu został przeniesiony do Lubochni, mocą zarzą­dzenia Komisji Rządowej z 1693 r. i wmurowany w ścianę kościoła. Od 1988 r rzeźba znajduje się we wnętrzu świątyni.

Budynek dróżni­czówki wm. Dąbrowa — wzniesiony na początku XX wieku. Jest to unikatowy przykład archi­tektury drewnianej z tego okresu. Zachowane zostały liczne i bogate w formie ozdoby snycerskie. Przetrwała bez przekształceń oryginalna konstrukcja zrębowa ścian, pierwotny układ wnętrz, bryła oraz podziały i detale elewacyjne i stolarka otworowa. Obiekt znajduje się pod opieką właścicieli Janiny i Władysława Dzierżanowskich.

Cmentarz rzymsko –katolicki w Jakubowie na którym znajduje się nagrobek Karoliny Augusty Bogusławskiej, żony twórcy Teatru Narodowego Wojciecha Bogusław­skiego. Na uwagę zasługuje najstarsza część cmentarza ze świadectwami dawnej sztuki pomnikar-​​skiej z XIX wieku.

Zespół Dworski w Małczu — w XIX w. folwark z dworkiem myśliwskim na skraju wsi Małecz należał do rodziny hr. Ostrowskich. Do 1959 r. teren ten należał do PFZ, następnie został przejęty przez teatr im. Jaracza w Łodzi. Obecnie zabytek znajduje się pod opieką Hufca Harcer­skiego w Pabia­nicach i pełni funkcję ośrodka kolonijnego.

Dawny dworek adoptowano na pomiesz­czenia admini­stracyjne i pokoje mieszkalne dla wypoczy­wa­jących. W sezonie letnim oferujg 150 miejsc nocle­gowych z wyżywieniem. W pobliżu dworku usytuowany jest budynek mieszkalny z małym ogródkiem. Budynek dawnego spichlerza rozbu­dowano i adoptowano na kuchnię ze stołówką. Cenną wartością przyrodniczą jest otaczający dworek, zabytkowy XIX — wieczny park o powierzchni 8,1 ha.

Na terenie parku znajduje się 14 pomników przyrody. Występują liczne wierzby, akacje, a także świerki, modrzewie, topole, wiązy, klony jesio­no­listne, sosny zwyczajne, głogi, jarzębiny. Na szczególną uwagę zasługuje, znajdujący się w pobliżu największego stawu, dąb o średnicy pnia wynoszącej 180 cm, oraz piękna polana otoczona starymi dębami, lipami, brzozami oraz sosnami. Przed frontem dworku można podziwiać kilka okazów pokaźnych rozmiarów kaszta­nowców. Utworzone ze starych drzew aleje (dębowa, brzozowa, grabowa, leszczynowa) wskazują na dawny układ dróg.

Gmina Rokiciny

Zajazd poczty konnej w Rokicinach — budynek w stylu eklek­tycznym stojący tuż obok przejazdu kolejowego w Rokicinach. Jest to jedno­piętrowa, murowana budowla wzniesiona na planie prostokąta, nakryta dachem dwu-​​spadowym, i wyższą kwadratową wieżą wysuniętą ryzalitowo ze ściany południowej i krytą dachem namiotowym. Został wzniesiony w 1848 r. z przezna­czeniem na zajazd poczty konnej.

Kościół parafialny p.w. Matki Bożej Różańcowej w Łaznowie– parafia została erygowana w tym miejscu 15 maja 1431 r. przez bpa gnieź­nień­skiego Wojciecha Jastrzębca. Obecny, drewniany kościół został zbudowany w latach 1755 – 1756 z fundacji bpa włocław­skiego Antoniego Sebastiana Dembow­skiego, na miejscu poprzedniego. Kościół jest orien­towany, konstrukcji zrębowej, nawa zbudowana została na planie prostokąta, prezbi­terium jest węższe i niższe. W 1965r. przedłużono nawę główną o 4 m, oszalowano ściany deskami, a w 1966 r. cały kościół odmalowano. Od strony północnej znajduje się murowana zakrystia. Dzwonnicę zbudowano w XVIII w.

Kapliczka przydrożna w m. Popielawy — pochodząca z poł. XVIII w.

Gmina Rzeczyca

Kościół parafialny p.w. św. Katarzyny w Rzeczycy — budynek murowany, wzniesiony wiatach 1889 – 1891 w miejscu starego, drewnianego kościoła z inicjatywy ks. Mieczysława Skarżyń­skiego. Jest to budowla jedno­nawowa, wzniesiona w stylu neogo­tyckim na rzucie krzyża z dwuwieżową fasadą. Kościół był konse­krowany dnia 11 czerwca 1891 r. przez arcybiskupa Wincentego Chościak-​​Popiela, Metro­politę Warszawskiego.

Wewnątrz znajdują się dwie kropielnice z piaskowca zdobione herbem „Poraj”, chrzcielnica z XVI w., obraz przed­sta­wiający Świętą Rodzinę z I poł. XVI w. oraz portret ks. Jędrzeja Ki-​​towicza.

Kapliczka przydrożna słupowa w Groto­wicach — wybudowana na skraju parku dworskiego w 1607 r. przez Macieja Grotow­skiego, miejscowego dziedzica. Można na nim odnaleźć dwa herby: „Rawicz” i „Ciołek”. Pomnik upamiętnia zwycięską bitwę Zygmunta III Wazy pod Guzowem (Grotowski miał w nif| znaczący udział), a jedno­cześnie miał być wyrazem wdzięczności za hojność króla, dzięki której grotowicki ród po tym zdarzeniu bardzo przybrał na znaczeniu.

Gmina Tomaszów Mazowiecki

Kościół parafialny p.w. św. Małgorzaty w Chorzęcinie — parafia erygowana w XIII w. przez abpa gnieź­nień­skiego Jana herbu „Tarnawa”. Pierwotnie znajdował się tu kościół drewniany, kolejny wybudowano w 1776 r. Obecny murowany, wg projektu Kornela Szrettera konse­krowany został 27. V. 1899 r. przez biskupa Kazimierza Ruszkie-​​wicza, sufragana warszaw­skiego. W jego wnętrzu znajdują się elementy wyposażenia starszego drewnianego kościoła, w tym późno­gotycka kropielnica ozdobiona herbem „Prus” i datą 1528.

Kompleks schronów ponie­mieckich w Jeleniu.

Kościół p.w. św. Anny i klasztor OO. Franciszkanów w Smardze­wicach — w 1620 r. w pobliżu obecnego klasztoru Wojciechowi Głowie, gospo­darzowi ze Smardzewic objawiła się św. Anna wraz z Jezusem i Najświętszą Maryją Panną. Rozgłos cudów w miejscu objawienia św. Anny przyciągał do tego miejsca wielu pątników. Dlatego ówczesny biskup kujawski Paweł z Wołuczy Wołucki podjął decyzję o zbudowaniu drewnianego kościółka. Było to w roku 1622. Biskup Maciej Łubieński sprowadził z Piotrkowa Trybu­nal­skiego w roku 1639 OO. Franciszkanów i powierzył im opiekę nad smardze­wickim kościółkiem. Wiatach 1683 – 1699 wzniesiono z inicjatywy biskupa warmiń­skiego, Jana Stanisława Zbąskiego istniejący do dziś kościół murowany. Budynek składa się z nawy, prezbi­terium, chóru kościelnego wspartego na trzech arkadach filarowych i z kruchty. Wewnątrz kościoła znajduje się 11 ołtarzy z XVII i XVIII wieku.

Klasztor OO. Franciszkanów został wybudowany później — wiatach 1722 – 1726 przy wsparciu biskupa Krzysztofa Szembelka. Budynki klasztorne są dwukon­dy­gnacyjne i składają się z trzech skrzydeł. Budowla otoczona jest murem z neogotycką bramą wejściową z XIX w.

Kopalnia „Biała Góra” — największa w Polsce kopalnia piasków kwarcowych. Eksplo­atację metodą odkrywkową rozpoczęto na tych terenach w 1922 r. Biało-​​górskie złoża piasków odznaczają się bardzo wysoką zawar­tością kwarcu (ok. 99%) i znajdują zasto­sowanie w przemyśle szklarskim.

Ośrodek Hodowli Żubrów.

Kościół p.w. św. Wacława w Twardej — ściany kościoła są współ­cześnie zbudowane z czerwonej cegły. Dach natomiast pochodzi z drewnianego kościoła znajdu­jącego się pierwotnie we wsi Tobiasze, koło Tomaszowa Mazowieckiego Kościółek ten, pochodzący z II poł. XVIII w., został przeniesiony staraniem Antoniego Ostrow­skiego do osady Tomaszów i był pierwszym kościołem rzymsko — katolickim tej miejscowości. W latach 80-​​tych XX w. przeniesiono kościółek do wsi Twarda. Kościołowi został przywrócony pierwotny wygląd z zacho­waniem drewnianych ścian, a wnętrze zdobią oryginalne ołtarze z głównym patronem św. Wacławem.

Gmina Ujazd

Kościół parafialny p.w. św. Wojciecha Biskupa i Męczennika w Ujeździe — murowana, barokowa, jedno­nawowa budowla powstała w latach 1676 — 1680 z fundacji abpa gnieź­nień­skiego Andrzeja Olszew­skiego. Konse­krowany w 1694 r. przez bpa Jerzego Albrechta Denhoffa. W 1892 r. do kościoła dobudowano od strony zachodniej kaplicę — mauzoleum rodzinne Ostrowskich, zapro­jek­towane przez arch. Konstantego Wojcie­chow­skiego, w stylu barokowym. Nawa zbudowana została na rzucie prostokąta, tak jak przyle­gające do niej, nieco węższe prezbi­terium, do którego od wschodu dobudowano zakrystię. We wnętrzu znajdują się zabytkowe sklepienia: w nawie kolebkowe z lunetami, w prezbi­terium kolebkowo –krzyżowe. W wyposażeniu świątyni zwraca uwagę rokokowy ołtarz główny z II poł. XVIII stulecia, obraz szkoły włoskiej z XVII w, stylowe witraże oraz nagrobek Jana Szcza­wiń­skiego (zm. w 1615 r.) przed­sta­wiający leżącą postać w zbroi.

Ponieważ zabytkowa świątynia była za mała dla rozra­stającej się przez wieki parafii, w 1987 r. wmurowano kamień węgielny pod nową świątynię, trzykrotnie większą od istniejącej. Nowy kościół, zapro­jek­towany przez arch. Aleksego Dworczaka, jest zbudowany od strony wschodniej kościoła zabyt­kowego. Poświęcenia nowej świątyni dokonał 23 kwietnia 1993 r. abp Władysław Ziółek. Przy kościele postawiono dwie figury: Chrystusa Miłosiernego i Matki Bożej Fatimskiej.

Obok kościoła stoi murowana, klasy­cy­styczna dzwonnica z przełomu XVIII i XIX stulecia. Na przeciwko świątyni stoi zabytkowy drewniany dworek konstrukcji zrębowej, wzniesiony w 1850 r.

Pałac Antoniego Ostrow­skiego — wybudowany w stylu neogo­tyckim w 1812 r. w miejscu wcześniejszego, XVII — wiecznego pałacu dzieła Kaspra Denhofa, który z kolei budując go wykorzystał mury po istniejącym w tym miejscu, znisz­czonym zamku. Przy pałacu znajduje się park z I poł. XIX stulecia o powierzchni 14 ha. Prowadzi do niego brama murowana zł. poł. XIX stulecia, na której słupach można zobaczyć siedzące niedź­wiedzie — element nawią­zujący do herbu rodu Ostrowskich „Rawicz”, który przed­stawia pannę na niedźwiedziu.

Gmina Żelechlinek

Układ przestrzenny w Żelechlinku — wieś wielodrożnica.

Kościół parafialny p.w. św. Bartłomieja w Żelechlinku — budynek murowany, zbudowany na początku XX w. w stylu neogo­tyckim. Jego fundatorem był ówczesny proboszcz — ks. Dominik Prażmo.

Cmentarz w Żelechlinku — najstarsze nagrobki pochodzą z XIX w.

Miasto Tomaszów Mazowiecki — Turystyka

Turystyka — Tomaszów Mazowiecki

Ratusz miejski przy ul. P.O.W. 1016 (obecnie siedziba Urzędu Miasta) — zaprojektowany został przez warszaw­skiego architekta Aleksandra Ranieckiego, a ozdobiony polichromią przez profesora Szkoły Sztuk Zdobniczych i Przemysłu Artystycznego w Krakowie Jana Bukow­skiego. Poświęcenia kamienia węgielnego dokonał w roku 1925 ówczesny prezydent Polski — Stanisław Wojcie­chowski, zaś uroczyste otwarcie gmachu miało miejsce 24 sierpnia 1927 r.

Pałac Ostrowskich (obecnie siedziba muzeum przy ul. P.O.W. 1115)− budowany w 1812 r. przez hrabiego Antoniego Ostrow­skiego w stylu klasy­cy­stycznym o charakterze roman­tycznym z przezna­czeniem na letnią rezydencję. Pierwotnie był to parterowy budynek zwieńczony trzypiętrową wieżą. Około stu lat później dobudowano piętro oraz urządzono w pałacu kaplicę i oranżerię, wybudowano także dom dla oficja­listów i pomiesz­czenia gospodarcze.

Kościół ewangelicki Zbawiciela — przy ul. Św. Antoniego 39, neogotycki, wzniesiony w latach: 1897 – 1902, trójnawowy z transeptem i trzema wieżami frontowymi. Projekt arch. Pawła Hosera. W ołtarzu obraz Wojciecha Gersona ( z 1900 r.), spośród kilku­dzie­sięciu witraży (firmy H. Schlein) trzynaście figuralnych, organy (firmy Barci Walter), stylowy neogotycki wystrój wnętrza ( prospekt organowy, ołtarzowy, ambona z baldachimem).

Kościół ewangelicki Św. Trójcy — przy pl. Kościuszki 21-​​wzniesiony wiatach 1824 –1829 w stylu klasy­cy­stycznym. Postawiony na zlecenie Antoniego Ostrow­skiego dla osadników ze Śląska i Saksonii. Budynek zbudowano na planie prostokąta z póło walną absydą. Najstarszy murowany kościół w Tomaszowie Maz.

Pałacyk J.S. Rodego — zbudowany w 1903 r., posiada cechy archi­tektury neokla­sy­cy­stycznej i eklek­tycznej. Obecnie siedziba USC, ul. Św. Antoniego 42.

Fabry­kancka willa przy ulicy Konstytucji 3 Maja 46 — eklek­tyczna, wybudowana ok. 1900 r. dla kierow­nictwa fabryki Hilarego Landsberga. Obecnie siedziba Powia­towego Urzędu Pracy.

Kamienica fabry­kanckiej rodziny Knothe — zbudowana wiatach 20-​​tych XIX w., a w 1896 r. przebu­dowana — wykonano wówczas eklek­tyczny wystrój elewacji, pl. Kościuszki 18 (były budynek sądu).

Kościół parafialny p.w. Św. Antoniego — zbudowany w latach 1862 – 1864 wg projektu A. Marconiego w stylu neorenesan-​​sowym, trzynawowy, bazylikowy, z dwiema wieżami od frontu. Wewnątrz na uwagę zasługują dwa obrazy Wojciecha Gersona oraz rzadko spotykany krucyfiks z białego marmuru. Najstarszy kościół katolicki w Tomaszowie, ul. POW 2.

Dawne jatki miejskie — budowla w stylu klasy­cy­stycznym, wzniesiona wiatach 1830 – 1837. Była jednym z pierwszych obiektów użyteczności publicznej Tomaszowa, po nadaniu mu praw miejskich. Obecnie „Galeria Arkady”, ul. Rzeźnicza 4.

Kościół Św. Marcina w Biało­brzegach — wybudowany pod koniec XV w., posiada wewnątrz piękne malowidła i rzeźby z XVI w., drewniany o konstrukcji zrębowej.

Gmach banku — wybudowany wiatach 1923 – 1924 wg projektu arch. Mariana Lalewicza. Budowlę wzniesiono w stylu akade­mickiego klasycyzmu z polskimi formami archi­tektury pałacowej, a wnętrze ozdobiono bogatą sztukaterią, ul. Mościckiego 3133.

Groty Nagórzyckie — znajdują się w dawnej wsi, a dziś dzielnicy Tomaszowa Mazowieckiego — Nagórzycach. Chłopi nagórzycy na przełomie XVIII i XIX w. czerpali stąd piasek i wywozili go do hut szkła w Piotrkowie Tryb. oraz pozyskiwali go na potrzeby miasta Tomaszowa Maz. Do wnętrza grot prowadziło dawniej pięć wejść. Obecnie wnętrze grot nie jest udostępnione zwiedzającym, można je podziwiać tylko z zewnątrz.