Technika kajakarstwa, spływ kajakowy
Technika kajakarstwa, spływ kajakowy.
Każdy wodniak przed wyruszeniem na wędrówkę kajakową winien zapoznać się z podstawowymi zasadami prowadzenia jednostki pływającej. Poznanie techniki wiosłowania, znaków wodnych i prawa wody uchroni nas przed przykrymi niespodziankami, które czyhają na rzekach i jeziorach. Podstawą poruszania się kajakowca na szlakach wodnych jest posiadanie karty pływackiej (stan na 1971r.). Od niej zależy wyjazd na wodę. Powszechna karta pływacka, o której mowa w Monitorze Polskim 53/65, jest dostępna już od 14 roku życia, po złożeniu egzaminu z pływania, na który składają się: przepłynięcie stylem dowolnym 200 m w wodzie stojącej lub 400 m w wodzie bieżącej, skoczenie do. wody z wysokości 1 m i przepłynięcie pod wodą 5 m, w stojącej wodzie, lub 10 m w wodzie bieżącej. Innowacyjną w tym zakresie jest ustanowiona Specjalna Karta Pływacka, o którą ubiegać się może każdy, kto skończył 18 rok życia, spełniając następujące warunki: przepłynąć w wodzie 1500 m, 15 m pod wodą, wykonać skok startowy ze słupka i nurkować 3 m. Posiadacze wyżej wymienionej karty otrzymują legitymację SKP, żółty czepek z czarnym pasem i mają prawo pływania po wodach nie strzeżonych i obowiązek niesienia pomocy tonącym. Posiadanie karty pływackiej to jeszcze nie wszystko dla kajakowca. Musimy poznać zasady wsiadania, wysiadania, dobijania kajakiem, jak wiele innych nieodzownych prawideł, które ułatwiają nam manewrowanie, zapewniają bezpieczeństwo i pozwolą na podjęcie wędrówek po szlakach wodnych.
Znoszenie kajaka — kajak znosimy na wodę (bez bagażu), ujmując go za dziób i rufę. Jeśli wykonujemy to bez załogi (sami), ustawiamy na brzegu kajak prostopadle do wody i zsuwamy dziobem — rufę unosząc w górę, a następnie lekko kładziemy na wodę. Podobnie postępujemy mając wózek — wjeżdżamy do wody, odpinamy przytrzymujące kajak pasy i wyciągamy wózek. Następnie umocowujemy kajak cumką do brzegu, tak by dziób skierowany był pod prąd, a na wodzie stojącej — pod wiatr.
Wsiadanie — już po załadowaniu kajaka, stawiamy zgiętą jedną nogę na ożebrowaniu podłogi, przytrzymując równocześnie falochron i ułożone wiosło, po czym wsiadamy, wkładając drugą nogę. W wypadku gdy dno jest nieprzyjemne, brudne, wstawiamy po obmyciu jedną nogę, drugą zaś obmywamy i po zajęciu miejsca osuszamy.
W kajaku dwuosobowym pierwsza zajmuje miejsce załoga, sternik zaś przytrzymuje kajak, dopiero potem wsiada. Przy wysiadaniu kolejność jest odwrotna, tzn. pierwszy opuszcza kajak sternik, przytrzymując go, a następnie załoga. Przy dobijaniu do brzegu (zawsze pod prąd) unikajmy uszkodzenia kajaka, jakie może spowodować brawurowe dobicie, przepychanie się po piachu lub kamieniach. Lepiej sprawdzić głębokość, wysiąść na głębszej wodzie i przeprowadzić kajak lub po odciążeniu przenieść go na brzeg.
Siedzenie — wygodne siedzenie jest nieodzownym warunkiem dobrego wiosłowania. Zabrania się siadania na pokładzie z nogami wewnątrz lub na zewnątrz kajaka. Przez prawidłowe siedzenie (w takiej pozycji przebywamy na wodzie kilka godzin) rozumiemy utrzymanie wysokości bioder na wysokości falochronu, nogi lekko ugięte w kolanie, rozwarte, dotykają burtnic, zaś stopy oparte o orczyk sterowy lub wręg umożliwiają utrzymanie stateczności kajaka, prowadzenie po linii prostej i zwiększają siłę pociągnięcia wiosłami.
Wiosło — ujmujemy je oburącz i przed wykonaniem pierwszych uderzeń podnosimy w górę opierając na głowie. Ręce ustawiamy tak, aby wiosło z przedramieniem tworzyło kąt prosty. Pociągnięcie wiosłem wykonujemy możliwie nisko (nie zawadzać o burty), przez zagarnięcie wody piórem wiosła na głębokości 3/4 powierzchni pióra, z jednoczesnym wypchnięciem drugiego ramienia aż do jego wyprostowania. Ramiona pracują rytmicznie, gdy jedno wypycha wiosło wzdłuż burty kajaka, drugie ugięte prowadzi równolegle do kierunku, w którym płyniemy. Siła pociągnięć obu rąk musi być jednakowa, co zapewni zachowanie kierunku posuwania się kajaka. W czasie wiosłowania tułów jest lekko pochylony, a rozwarcie kolan ułatwia oddech, zmniejszając ucisk na przeponę. Ręka odpychająca.winna być na wysokości oka. Wiosła nie należy ściskać zbyt mocno, bo w ten sposób szybko męczą się ręce. Pociągnięcia wiosła muszą być długie, równe, energiczne i ciche. Krótkimi, mocnymi i szybkimi pociągnięciami pokonujemy silny prąd lub jakąś przeszkodę. Jeśli posiadamy wiosła składane, pożądane jest skręcenie ich pod kątem 90°, aby pióro nie zanurzone w wodzie przecinało powietrze, pokonując łatwo jego opór. Płynąc na skręconych wiosłach robimy obrót kiścią dłoni, aby pióro zanurzające się w wodzie ustawione było prostopadle do wody. Ostatecznie więc układ i styl „jazdy” kajakiem wyglądać winien następująco:
- wygodne, niemęczące siedzenie w kajaku
- prawidłowy chwyt wiosła
- właściwe wiosłowanie, tzn. zanurzenie 3/4 pióra w wodzie, pociągnięcia wiosła po linii równoległej do burty (odległość od burty 5—10 cm), spokojne, czyste wyjęcie pióra
- długie rytmiczne pociągnięcia z wypchnięciem wiosła aż do wyprostowania ręki
- prowadzenie wiosła na wysokości oka.
Po opanowaniu jazdy kajakiem i posługiwania się wiosłem w jednym kierunku, musimy poznać zasadę zmiany kierunku i sterowania. Kajak posiadający ster nie jest trudny w prowadzeniu — naciśnięcie na orczyk sterowy lewy lub prawy zmienia bieg kajaka.
Sterowanie wiosłem — polega na „zarabianiu” wiosłem z jednej strony, przez co kajak zatacza łuk w stronę przeciwną. Sterować możemy przez kontrowanie, tzn. włożenie pióra nieruchomo do wody i przytrzymywanie go przy burcie, bądź też zagarnianie wody ruchem od tyłu do przodu. Przy kontrowaniu zmniejszamy szybkość kajaka, a jednocześnie wykonujemy bardzo szybki zwrot. Możemy także połączyć obydwa sposoby, „zarabiając” jednym piórem do przodu, drugim kontrując, przez co uzyskamy skręt w miejscu. W dwuosobowych kajakach turystycznych dzielimy. przy skręcie pracę tak, że kontruje przedni wioślarz, sternik zaś „zarabia”. Płynięcie do tyłu uzyskujemy przez pociągnięcie wiosłem do przodu. Musimy także przyswoić sobie umiejętność przepraw z jednego brzegu na drugi i pokonywanie fali. Na spokojnym jeziorze nie nastręcza to nam wielu trudności. Na rzece lub bocznej fali jeziora, należy ustawić kajak skośnie tzn. pod prąd (pod falę) i wiosłując jednocześnie kierować kajak w tym kierunku. Napór wody i fali bocznej będzie nas wtedy znosił do przeciwległego brzegu. Po opanowaniu techniki jazdy kajakiem na wodach śródlądowych i po nabyciu doświadczenia możemy wybrać się na rzekę górską. Rzeki górskie wymagają jednak’ nie tylko sprawności fizycznej i odwagi, lecz także wysokiej techniki wiosłowania, dużego doświadczenia i doskonałego czytania wody. Ogromne głazy, progi na dnie rzeki, bystrza, cofki, niebezpieczne warkocze itp. będą przeszkodami na trasie rzeki górskiej. Przy szybkości prądu ponad 6 km/godz. płynięcie wymaga spostrzegawczości, szybkiej orientacji, opanowania kajaka, jak też trochę innego stylu wiosłowania niż na rzekach nizinnych. (Pewny siad, nogi podkurczone, kolana oparte o bortnice, plecy oparte, tułów pochylony do przodu, wiosła trzymane nachwytem, bardzo szybkie pociągnięcia wiosłem.)
Płynąc rzeką górską trzymamy się głównego nurtu, utrzymując lekko nad wodą dziób naszej jednostki. Przeszkody napotykane podczas płynięcia staramy się ominąć, rozpoznając je po zmianach na powierzchni wody:
- głazy — tworzą długie języki na wodzie
- bystrze — szum, załamywanie się wody
- wiry — duże koła na powierzchni wody
- ławice — płycizna — zmarszczenia i pluszcząca woda
- przeszkoda pod powierzchnią — woda dzieli się na dwie strugi.
Napotykane przeszkody pokonujemy różnymi sposobami zależnie od ich rodzaju:
- głazy, skały przybrzeżne, przeszkody podwodne, obalone drzewa, druty, ostre zakręty omijamy kajakiem
- przy skałach podwodnych cofamy kajak
- przy wirach zmniejszamy szybkość kajaka, płynąc po stycznej wiru, wiosłując zgodnie z kierunkiem wirującej wody
- przy przejeżdżaniu jarów, przepustów, zwiększamy szybkość dojazdu, co umożliwi nam skok i przebicie się przez odbój.
Często jednak przy pokonywaniu jakiejś przeszkody uderzenie bocznej fali kładzie kajak na burtę. Aby uniknąć wywrotki, musimy podeprzeć kajak wiosłem. Ciągniemy więc wiosło po wodzie, po stronie przechyłu, a ciężar ciała przenosimy na stronę przeciwną. W wypadku gdyby kajak nie wrócił do równowagi po pierwszym podparciu ponawiamy ten manewr z tym, iż przenosimy pióro w wodzie do przodu i wykonujemy pociągnięcie aż do uzyskania równowagi. Na zakończenie należy przytoczyć sposób ominięcia groźnego warkocza, jaki podaje pewien doświadczony kajakowiec: „…Płynąc z osobą płci tzw. słabej, staram się tak ustawić kajak przed kolejnym wzburzonym nurtem w zakolu rzeki, by wjechać na jego spokojne i „czyste” pobocze. Jest tam lekki spadek wody do głównego nurtu, największy na początku zakola. Przypuśćmy, że zbliżamy się do prawego dwustumetrowego warkocza. W odległości 100—150 m spływamy kajakiem na lewy brzeg w ten sposób, by na samym początku zakola być już o 3—6 m na lewo od niebezpiecznie wzburzonego nurtu. Krótkimi i silnymi pchnięciami wiosłem (czasem podwójnie od prawej strony kajaka) utrzymujemy się w bezpiecznej odległości od nurtu, na który spycha nas rzeka. Płyniemy dalej i gdy nurt przerzuca się na lewy brzeg, przecinamy pod kątem bezpieczną już końcówkę dotychczasowego prawego nurtu i znów wpływamy na spokojną wodę, pozostawiając tym razem po lewej stronie wzburzony nurt. Przy tym przejściu musimy ze zdwojoną siłą rytmicznie wiosłować, silniej odpychając wodę z lewej strony kajaka. Uważamy przy tym, by kajaka nie odwróciło rufą-do przodu”.
Jak już wyżej podano, rzeki górskie posiadają różne trudne do pokonania przeszkody. Dostrzeżenie i umiejętność rozpoznania przeszkody w porę, umożliwi pokonanie lub ominięcie jej bez przykrej wywrotki.
Wywrotka — która niejednego z nas może spotkać nie tylko na wodach górskich, lecz także i nizinnych, zakończy się tylko kąpielą, jeśli zachowamy spokój, opanowanie i zastosujemy się do poniższych rad. Jeśli wywrotka nastąpiła na wodzie płytkiej i stojącej, gdzie mamy tzw. grunt, przy sprawnej akcji nie sprawi nam trudności doprowadzenie naszej jednostki do stanu takiego, by nadawała się do dalszej wędrówki. Wyławiamy i zabezpieczamy zawartość kajaka, a następnie wylewamy z niego wodę:
- Załoga (szlakowy) unosi dziób, by wylać część wody, a następnie sternik podnosząc rufę wylewa resztę, lekko przechylając kajak w lewo i prawo
- Odwracamy kajak i kładziemy na wodę
- Doprowadzamy do brzegu, ładujemy części suche, zaś mokre rozkładamy na kajaku.
Na wodzie bieżącej, gdy czujemy grunt pod nogami, jeden wyławia sprzęt, drugi zaś stara się doprowadzić jednostkę na płytszą wodę, by uniknąć zniesienia na głębię. Resztę czynności wykonujemy jak powyżej.
Na wodzie głębokiej, natychmiast po wypłynięciu sprawdzamy, czy nasz towarzysz jest na powierzchni wody, słabszego wraz z zadaniem holowania kajaka odsyłamy na brzeg, sami zaś wyławiamy i zabezpieczamy sprzęt.
W wypadku wywrotki na jeziorze staramy się: zabezpieczyć wartościowsze przedmioty, a następnie odwrócić kajak lub holować go do brzegu. W zasadzie staramy się jak najszybciej odwrócić kajak i przyholować do słabiej pływającego towarzysza, aby mógł przytrzymać się dziobu lub rufy. W razie niemożliwości odwrócenia jednostki, wyławiamy sprzęt ratunkowy (koło, kapok, tratwa) i podajemy słabszemu, sami zaś zajmujemy się sprzętem, bacząc na płynącego towarzysza.
Jeśli odwrócimy kajak, staramy się opróżnić go częściowo z wody, a następnie wejść do niego i wylać resztę. Wejście do kajaka następuje od strony rufy, w następujący sposób: silniejszy (sprawniejszy) członek załogi unosi dziób do góry, zanurzając rufę, zaś drugi, chwytając jak najdalej tył kajaka, okrakiem wciąga się po rufie do jego wnętrza, przechodząc następnie do dziobu. Następnie stara się zanurzyć dziób i umożliwić wejście drugiemu, w podobny sposób jak po rufie, jednocześnie stopniowo cofając się do tyłu, by utrzymać równowagę kajaka.

601-418-860,
048-667-2281
zamów kajaki na wakacje już dziś

