Leśny Kompleks Promocyjny „Puszcza Kozienicka”
Leśny Kompleks Promocyjny „Puszcza Kozienicka”
Materiały dostarczono z informacji turystycznej w Kozienicach
Renata Maj it-kozienice@wp.pl, tel./fax: +48 48 614 36 99

- Leśny Kompleks Promocyjny „Puszcza Kozienicka”
- Ochrona przyrody – Rezerwaty przyrody
- Obszary natura 2000
- Pomniki przyrody
- Użytki ekologiczne
- Ochrona gatunkowa grzybów, roślin i zwierząt
- Edukacja leśna i turystyka
- Informacje praktyczne
- Ważne adresy i telefony
- Centra Informacji Turystycznej i PTTK
- Ośrodki wypoczynkowe
- Kąpieliska, wypożyczalnie sprzętu wodnego, spływy kajakowe
- Ośrodki jeździeckie, jazdy konne, kuligi
- Muzea, skanseny, izby dydaktyczne
- Powiązane artykuły
Leśny Kompleks Promocyjny „Puszcza Kozienicka” został powołany Zarządzeniem nr 30 Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych z dnia 19 grudnia 1994 roku. Nie posiada on odrębnej administracji, ponieważ gospodarowaniem w zasięgu swych jednostek zajmują się poszczególni nadleśniczy, a funkcje koordynacyjne i nadzór nad całością pełni dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Radomiu. Kompleks obejmuje powierzchnię 30 520 ha gruntów leśnych i nieleśnych, stanowiących własność Skarbu Państwa, administrowanych przez trzy nadleśnictwa. Największą powierzchnią równą 15 073 ha zarządza Nadleśnictwo Kozienice, drugą co do wielkości, czyli 10 693 ha Nadleśnictwo Zwoleń, a Nadleśnictwo Radom gospodaruje na powierzchni 4 754 ha. W przypadku Nadleśnictwa Zwoleń i Nadleśnictwa Radom do LKP „Puszcza Kozienicka” przypisane są tylko ich części leżące w granicach Puszczy Kozienickiej.
Podstawowymi celami działania LKP „Puszcza Kozienicka” , który obejmuje tereny ważne nie tylko z powodu olbrzymiej wartości przyrodniczej, ale też ich znaczenia historycznego i walorów kulturowych, jest promocja trwale zrównoważonej i wielofunkcyjnej gospodarki leśnej, zapewniającej realizację funkcji społecznych, ochronnych i gospodarczych lasu. Nie mniej ważnym zadaniem jest poszukiwanie i testowanie nowych rozwiązań technicznych i organizacyjnych. Obszarami szczególnego zainteresowania gospodarki leśnej są tutaj problemy przebudowy drzewostanów sosnowych i hodowla drzewostanów mieszanych, w których zwiększa się udział dębu i jodły. Ważnym zagadnieniem jest rozwiązywanie konfliktów między regułami ochrony przyrody, a udostępnianiem lasu do rekreacji i wypoczynku oraz typowanie siedlisk przyrodniczych spełniających warunki włączenia ich do Europejskiej Sieci Ekologicznej Natura 2000. Szczególną uwagę zwraca się na gospodarkę wodną w lesie, której ważnym elementem jest retencja wodna.
Mamy nadzieję, że zaproponowana przez nas mapa będzie zachętą do odkrywania wielu pięknych puszczańskich zakątków podczas wypraw turystycznych. Zapraszamy do korzystania z przygotowanych dla Państwa szlaków turystycznych – pieszych i rowerowych, obiektów edukacji leśnej – ścieżek przyrodniczo-leśnych, punktów widokowych oraz izb edukacji leśnej.
Ochrona przyrody – Rezerwaty przyrody
Rezerwaty przyrody zaznaczone na Google Maps przez plik KML służący do określania obiektów geograficznych. Pobierz KML rezerwatów przyrody w powiecie Kozinickim. Poniżej mapa z naniesionym KML-em.
ŹRÓDŁO KRÓLEWSKIE (leśny, częściowy)

Utworzony w 2000 roku. Pow. 29,67 ha. Dojazd możliwy jest własnym środkiem lokomocji (3,5 km od szosy Radom – Kozienice). Nazwa rezerwatu pochodzi od lokalnej nazwy źródła, z którego według miejscowej tradycji pił wodę król Władysław Jagiełło, który przebywał na terenie ówczesnej Puszczy Radomskiej aż 23 razy, a miejsce postoju miał w pobliskiej Jedlni. Rezerwat położony na tarasie zalewowym rzeki Zagożdżonki. Rzeka ta silnie meandruje tworząc dolinę. Jest to lewy dopływ Wisły i najdłuższa (42 km) rzeka Puszczy Kozienickiej. Występuje tu również kilka źródeł o dużej wydajności. Przedmiotem ochrony są rzadkie na terenie Puszczy Kozienickiej zbiorowiska grądu wysokiego ze starodrzewem dębowym oraz łęgów olszowo-jesionowych z nadrzecznymi bagnami. Stwierdzono tu występowanie 201 gatunków roślin z 65 rodzin, a wśród nich gatunki podlegające ochronie ścisłej: wawrzynek wilczełyko, bluszcz pospolity, skrzyp olbrzymi, widłak jałowcowaty, lilia złotogłów oraz ochronie częściowej: porzeczka czarna, kruszyna pospolita, kopytnik pospolity, marzanka wonna, konwalia majowa. Są tu dwie oznakowane ścieżki dydaktyczne.
KRĘPIEC (krajobrazowy, częściowy)

Utworzony w 1994 roku. Pow. 278,62 ha. Dojazd możliwy indywidualnymi środkami komunikacji, PKS (trasa Zwoleń – Kozienice) lub PKP (Garbatka-Letnisko). Celem utworzenia rezerwatu jest zachowanie w stanie możliwie najmniej zmienionym, urozmaiconego krajobrazowo fragmentu Puszczy Kozienickiej z dużą ilością starych drzewostanów o bogatym składzie gatunkowym. Można tu spotkać wiekowe okazy drzew: 200 – 300-letnie dęby, 120-letnie klony i 140-180-letnie sosny. Ciekawa jest roślinność na skarpach potoków Krypianka (Brzeźniczka) i Krępiec, których względna różnica wysokości terenu dochodzi do kilkunastu metrów. Na terenie rezerwatu występuje ponad 100 roślin naczyniowych. Można tu spotkać paprotkę zwyczajną bluszcz pospolity, a także w rzece Brzeźniczce brunatnice. Jest tu oznakowana ścieżka dydaktyczna. W miejscowości Garbatka-Letnisko występuje przełom wydmowy rzeki Brzeźniczki na odcinku między górnym, a dolnym zbiornikiem wodnym przy ośrodku „Polanka”. Rzeka Krępiec bierze początek u źródła, z którego woda posiada dużą zawartość cennych minerałów.
BRZEŹNICZKA (leśny, częściowy)

Utworzony w 1980 r. Pow. 122,48 ha. Położony jest w środkowej części Puszczy Kozienickiej wzdłuż rzeki Zagożdżonki. Dojazd do rezerwatu drogą utwardzoną łączącą Pionki z szosą Radom-Kozienice. Pod względem siedliskowym jest to teren zróżnicowany. Rezerwat został utworzony dla zachowania pięknych, wielogatunkowych drzewostanów dębowo-sosnowych i zespołów roślinnych naturalnego pochodzenia, takich jak: grądy, łęgi, bory mieszane i olsy. W północnej części rezerwatu znajdują się drzewostany z udziałem modrzewia polskiego w wieku około 160 lat. Obecnie w puszczy to jedyne stanowiska modrzewia w tym wieku – kiedyś był to gatunek dużo liczniejszy w Puszczy Kozienickiej. Bogato rozwinięta jest warstwa podszytu składająca się z kruszyny, grabu, dębu, a w miejscach wilgotnych czeremchy, świerka. Rośliny chronione reprezentują storczyki: buławnik czerwony i storczyk plamisty oraz wawrzynek wilczełyko, widłak jałowcowaty.
ZAGOŻDŻON (leśny, częściowy)

Najstarszy rezerwat na terenie Puszczy utworzony w 1962 r. staraniem profesora Ryszarda Zaręby. Pow. 65,67 ha. Dojazd bardzo dogodny. Rezerwat znajduje się ok. 1200 m od szosy Radom – Kozienice. Chronione są w nim zbiorowiska leśne, typowe dla Puszczy Kozienickiej, tj. bory jodłowe, grądy i bór mieszany wilgotny. Drzewostany są różnogatunkowe i różnowiekowe (80-160 lat). Występuje tu jodła pospolita na północnej granicy zasięgu jej występowania, sosna zwyczajna, dąb szypułkowy, grab zwyczajny, brzoza brodawkowata, lipa drobnolistna, olsza czarna, jesion wyniosły. Duży udział w podroście mają naturalne odnowienia jodły, jawora, wiązu i dębu. W runie występuje m.in. przylaszczka pospolita, zawilec gajowy, konwalia majowa, czosnek niedźwiedzi i inne. Na terenie rezerwatu znajduje się pomnik przyrody, nazwany „Zygmunt August”. Jest to dąb szypułkowy w wieku około 350 lat, o pierśnicy 102 cm i wysokości 28 m.
PONTY im. Teodora Zielińskiego (leśny, częściowy)

Utworzony w 1978 r. Pow. 36,61 ha. Położony jest w środkowej części Puszczy Kozienickiej. Do rezerwatu można dotrzeć od szosy Radom -Kozienice, pieszo nasypem kolejki leśnej około 4 – 5 km lub od szosy Pionki – Brzoza, pieszo „Gościńcem Królewskim” (znaki czerwone) na zachód około 3 km. Ochroną objęto zbliżone do naturalnych, a charakterystyczne dla Puszczy Kozienickiej zbiorowiska jodłowo -dębowe. Oprócz jodły pospolitej i dębu szypułkowego występuje tu sosna zwyczajna, brzoza brodawkowata, grab zwyczajny, świerk pospolity. Jodła jest gatunkiem panującym na około 60% powierzchni, a na pozostałej występuje w domieszce z dębem. W runie m.in. znajdują się: przylaszczka pospolita, gajowiec żółty, miodunka ćma, dąbrówka rozłogowa, zawilec gajowy czy lilia złotogłów. Występuje tu około 30 gatunków ptaków m.in. dzięcioły, kukułka, pełzacz leśny, zięba, grubodziób, wilga, drozd śpiewak.
PONTY DĘBY (leśny, częściowy)

Utworzony w 1998 roku. Pow. 50,40 ha. Dojazd do rezerwatu z trzech kierunków: od zachodu (wieś Jaroszki), wschodu (wieś Przejazd) „Królewskim Gościńcem”, a od południa droga prowadzi od trasy Radom – Kozienice. Rezerwat został utworzony dla zachowania naturalnych różnowiekowych, rosnących na siedlisku grądu drzewostanów mieszanych z panującym dębem szypułkowym i bezszypułkowym z domieszką jodły na granicy zasięgu oraz świerka. Drzewostany w wieku do 200 lat z gonnymi dębami należą do najcenniejszych w Puszczy Kozienickiej. Na terenie rezerwatu gniazduje ponad 40 gatunków ptaków m.in. dzięcioł czarny, jastrząb. Rezerwat ten graniczy bezpośrednio z rezerwatem „Ponty”. W obu rezerwatach można śledzić naturalną sukcesję i rozwój drzewostanów.
LENIWA(krajobrazowo – leśny, częściowy)

Utworzony w 2000 roku. Pow. 26,89 ha. Nazwa rezerwatu pochodzi od małej rzeczki Leniwa, lewego dopływu Radomki. Dojazd możliwy jest wyłącznie własnym środkiem lokomocji (6 km od trasy Radom – Kozienice lub 3 km od trasy Radom-Brzóza). Przedmiotem ochrony są tu nadrzeczne łęgi jesionowo -olszowe charakterystyczne dla doliny meandrującej rzeki, a także współnaturalny krajobraz doliny rzeki Leniwej. W warstwie drzew o pokryciu 70 -90% dominuje olsza czarna, której towarzyszy domieszka brzozy brodawkowatej oraz jesion. Miejscowo występuje świerk pospolity, który najczęściej rośnie na lokalnych przesuszonych kępach torfów. Spotkać tu można także „poduchy” torfowców. Na terenie rezerwatu stwierdzono występowanie około 80 gatunków roślin w tym gatunki podlegające ochronie ścisłej: widłak jałowcowaty, listera jajowata oraz ochronie częściowej: porzeczka czarna, kruszyna pospolita i kalina koralowa. Występujące tu krajobrazy nie są spotykane w innych rezerwatach na terenie Puszczy Kozienickiej.
ZAŁAMANEK (leśny, częściowy)

Utworzony w 1982 r. Pow. 78,97 ha. Położony w środku kompleksu Puszczy Kozienickiej. Dojazd dogodny, ponieważ południową granicę stanowi szosa Radom – Kozienice, a rezerwat znajduję się w odległości 20 km od Radomia i 14 km od Kozienic. Z terenu rezerwatu wypływa strumyk Ostrownica, lewobrzeżny dopływ Leniwej. Na bardzo zróżnicowanych glebach wykształciły się typy siedliskowe lasu: ols, ols jesionowy, las mieszany, las wilgotny, las świeży. Dominują tu drzewostany olszowe, jodłowe, sosnowe, świerkowe z domieszką dębu szypułkowego, jesionu wyniosłego, wiązów, jawora, brzozy, osiki, tworząc unikatowe zbiorowiska leśne, nie występujące w Puszczy Kozienickiej poza rezerwatem. Roślinność zielna rezerwatu jest bardzo bogata. Występują tu: czosnek niedźwiedzi, gwiazdnica gajowa, zawilec żółty, lilia złotogłów, orlik pospolity, wawrzynek wilczełyko. W rezerwacie gniazdują rzadkie gatunki ptaków: orlik krzykliwy, trzmielojad, krogulec, krzyk, słonka i brodziecsamotny.
PIONKI (leśny, częściowy)

Utworzony w 1982 r. Pow. 81,60 ha. Położony w pobliżu miasta Pionki. Dojazd jest bardzo dogodny, ponieważ przez rezerwat przebiega szosa asfaltowa do Pionek będąca odgałęzieniem drogi krajowej Radom -Kozienice. Celem utworzenia tego rezerwatu jest zachowanie drzewostanów grabowo-sosnowo-jodłowo-dębowych, w których jodła ma dużą siłę lasotwórczą. Występujące tu stare, ponad 200-letnie dęby uznane są za pomniki przyrody. Drzewostany rezerwatu, głównie mieszane, są zróżnicowane pod względem wieku i struktury. Pięknie odnawia się tu w sposób naturalny jodła pospolita i dąb. Obszar rezerwatu jest powierzchnią prawie płaską, urozmaiconą wzniesieniami wydmowymi, ustabilizowanymi roślinnością drzewiastą. Są tu także torfowiska niskie i wysokie. Z roślin chronionych spotyka się lilię złotogłów oraz widłaki. W rezerwacie wyznaczone i oznakowane są dwie ścieżki dydaktyczne, których celem jest pokazanie różnorodności występujących drzew i krzewów, ukształtowania terenu, przybliżenie zasad ochrony i gospodarki w lesie, a także prawidłowych zasad turystyki, roli zadrzewień i zróżnicowania siedlisk.
CISZEK (leśny, częściowy)

Utworzony w 1982 r. Pow. 40,28 ha. Dojazd do rezerwatu drogą Jastrzębia – Kieszek – Jedlnia lub pieszo 4 km od przystanku PKS Jastrzębia. Drzewostany jodłowe i dębowe liczące 130-160 lat są bardzo cenne ze względu na ich naturalne pochodzenie. Zostały one silnie przerzedzone w wyniku niewłaściwej gospodarki człowieka i wichury w latach 80. W podroście spotykamy dęby i świerki, a podszyt stanowią: bez czarny, jarzębina i brzoza. W roślinności runa obok lilii złotogłów występują: narecznica samcza, groszek wiosenny, kokoryczka wonna, przytulią wiosenna, przylaszczka pospolita czy zawilec gajowy. Teren jest równinny, położony na morenie dennej, utworzonej z gliny i piasków gliniastych. Z rzadkich gatunków ptaków można tu spotkać: myszołowa zwyczajnego, pełzacza leśnego, rudzika, wilgę, dzięcioła dużego, drozda śpiewaka, a także kraskę czy kukułkę. Gośćmi rezerwatu są też sarny i dziki.
OKÓLNY ŁUG (torfowiskowy, częściowy)

Utwożony w 2001 roku. Pow. 168,94 ha. Dojazd do rezerwatu drogą do wsi Antoniówka lub pieszo 2 km od przystanku PKS Wilczowola (trasa Kozienice – Zwoleń). Rezerwat został utworzony dla zachowania siedlisk o charakterze torfowiska przejściowego z charakterystycznymi roślinami i antropofobnymi gatunkami zwierząt, w tym żółwia błotnego (Emys orbicularis). Jest jednym z największych tego typu obszarów w Puszczy Kozienickiej. W większości stanowi bezleśny teren z typową roślinnością torfowisk przejściowych i wysokich, szczególnie dużo jest torfowców oraz gatunków rzadkich i chronionych, w tym m.in. rosiczki, żurawina błotna, bagno zwyczajne oraz liczne gatunki turzyc. Występuje tu blisko 30 gatunków ważek i 40 gatunków motyli, w tym m.in. paź królowej. W rezerwacie gniazduje m.in. żuraw, rycyk, krwawodziób, bąk, bączek i cyranka, spotkać też można bociana czarnego i kobuza. Licznie występujążmija zygzakowata i zaskroniec.
MIODNE (leśny, częściowy)

Utworzony w 1985 roku. Pow. 20,38 ha. Dojazd dogodny. Około 150 m od przystanku PKS „Podgóra” przy szosie Radom – Zwoleń. Nazwa rezerwatu wiąże się z silnie rozwiniętym w Puszczy Kozienickiej bartnictwem. Rezerwat utworzono w celu zachowania unikalnej ostoi buka na jego północnym zasięgu. Ze względu na piękne, wielogatunkowe drzewostany z potężnymi bukami oraz pomnikowym dębem rezerwat ten stanowi dużą atrakcję turystyczną oraz pełni ważne funkcje naukowe i dydaktyczne. W rezerwacie wyznaczono oznakowaną ścieżkę dydaktyczną. Wśród wielu gatunków roślin zielnych można tu spotkać turzycę orzęsioną, perłówkę zwisłą, gajowca żółtego, fiołka leśnego, a także chroniony bluszcz pospolity. Występujące w rezerwacie gatunki zwierząt spotykane są w całym kompleksie leśnym. Do najczęściej spotykanych należą: sarny, dziki, lisy, wiewiórki, myszołów zwyczajny, dzięcioł duży i średni, śpiewak, jaszczurka zwinka, żmija, rzekotka drzewna i ropucha szara.
ŁUGI HELENOWSKIE (torfowiskowy, częściowy)

Utworzony w 1985 roku. Pow. 93,56 ha. Najbliższy przystanek PKS „Podgóra” znajduje się w odległości 1,5 km od rezerwatu przy szosie Radom – Zwoleń. Rezerwat został utworzony dla ochrony kilku bagien położonych blisko siebie, z których wypływa rzeka Zwoleńka. Największy z ługów (tak miejscowa ludność nazywa bagna) zwany „Wielkim Ługiem” zajmuje pow. 25,37 ha i należy do największych bagien w Puszczy Kozienickiej. Ogółem bagna na terenie rezerwatu zajmują44,75 ha, Cały obszar jest ciekawy pod względem krajobrazowym, tworząc unikalny typ krajobrazu przypominający tundrę. „Wielki Ług” tworzy torfowisko przejściowe i wysokie. Spotyka się tam rzadką roślinność, a wśród niej rosiczkę okrągłolistną. Pomiędzy ługami można spotkać bagienne zbiorowiska leśne. Ssaki reprezentowane są przez: dziki, lisy, czasem łosie. Ptaki reprezentują: myszołów zwyczajny, kukułka pospolita, dzięcioł duży i średni, żuraw, kwiczoł, a gady: zaskroniec, żmija, padalec, jaszczurka żyworodna. Jest tu oznakowana ścieżka dydaktyczna.
JEDLNIA(leśny, częściowy)

Utworzony w 1982 r. Pow. 86,42 ha. Położony jest po obu stronach szosy Radom -Kozienice w odległości 12 km od Radomia. W 100-200-letnich drzewostanach pochodzenia naturalnego dominuje sosna zwyczajna, dąb bezszypułkowy i szypułkowy z domieszką brzozy, jodły i grabu. Na dużej powierzchni występuje podrost pochodzenia naturalnego, który stanowi sosna pospolita, dąb i jodła pospolita. Szczególnie cenna jest tutaj sosna, pięknie ukształtowana, gonna, rzadko poza rezerwatem dorastająca tego wieku. W rezerwacie zachowały się cenne drzewa pomnikowe. Jest to bardzo ciekawy obiekt pod względem naukowym, dydaktycznym i krajobrazowym.
GUŚĆ (krajobrazowo-leśny, częściowy)

Utworzony w 2002 r. dla zachowania krajobrazów borów świeżych na lokalnych wydmach i borów mieszanych wilgotnych, a także odtworzenia łęgów olszowo-jesionowych. Stwierdzono tu występowanie ok. 80 gatunków roślin w tym 10 gatunków drzew, 8 gatunków krzewów oraz ok. 8 gatunków mszaków. Ochronie ścisłej podlega widłak jałowcowy, a ochronie częściowej: kruszyna pospolita, porzeczka czarna, kalina koralowa. Jednym z najciekawszych, spośród występujących tu gatunków jest świdośliwa jajowata (gatunek sztucznie wprowadzony). Rezerwat położony jest na tarasie nadzalewowym Wisły. Występujące tu siedliska są ważne ze względów naukowych, dydaktycznych i krajobrazowych.
Park Krajobrazowy
Kozienicki Park Krajobrazowy im. Profesora Ryszarda Zaręby został utworzony w 1983 roku, w roku 2001 powiększono jego zasięg i obecnie zajmuje 26 233 ha. Wokół Parku utworzono strefę ochronną obejmującą obszar 36 009 ha, którą stanowią obszary leśne i polne.
Obszary natura 2000

Obszar Specjalnej Ochrony Ptaków Natura 2000 Ostoja Kozienicka (kod obszaru PLB140013) zajmuje powierzchnię ponad 68 tys. ha, czyli cały obszar Puszczy Kozienickiej wraz z terenami otwartymi aż do Wisły. Służy głównie ochronie siedlisk zapewniających dobre warunki bytowania i miejsca rozrodu ptakom, które w Europie są uznane za gatunki zagrożone. Prowadzone tu badania awifauny potwierdziły występowanie 28 gatunków ptaków z Załącznika I Dyrektywy Ptasiej i 3 gatunków wpisanych do Polskiej Czerwonej Księgi Zwierząt. Nie sposób wymienić wszystkie, ale warto zapamiętać, że można tu spotkać m.in. bąka, bączka, bociany – białego i czarnego, bielika, trzmielojada, błotniaki – stawowego i łąkowego, orlika krzykliwego, kropiatkę, zielonkę, żurawia, derkacza, rybitwę rzeczną lelka kozodoja, zimorodka, dzięcioły – zielonosiwego i średniego, muchołówkę małą. Łącznie na terenie Puszczy bytuje ponad 200 gatunków ptaków, w tym 147 to ptaki lęgowe. Specjalny Obszar Ochrony Natura 2000 Puszcza Kozienicka (kod obszaru PLH140035) zajmuje powierzchnię 28 tys. ha. Głównym celem jego utworzenia jest ochrona zagrożonych siedlisk przyrodniczych, szczególnie cennych ze względu na zachowanie bioróżnorodności wyróżniającej Polskę spośród krajów europejskich. Stwierdzono tu siedliska wymienione w Załączniku I Dyrektywy Siedliskowej. Występują tu wyżynne jodłowe bory mieszane, przyjmujące tu postać kresową. Jednym z najważniejszych i jednocześnie zajmującym największą powierzchnię w Puszczy Kozienickiej siedliskiem przyrodniczym są grądy subkontynentalne, które reprezentują tu pełną skalę wilgotnościową. Tworzą one przestrzenne układy mozaikowe z łęgami i olsami. Łęgi olszowo-jesionowe porastają doliny puszczańskich rzek (m.in. Leniwej, Narutówki i Zagrożdżonki) oraz strumieni i okresowych, bezimiennych cieków. Niewielkie powierzchnie puszczańskich ostępów zajmują źródliskowe lasy olszowe. Skrajnie różne ekologicznie siedliska zajmują małe powierzchniowo: sosnowy bór chrobotkowy oraz sosnowy bór bagienny. Do najrzadszych pod względem zajmowanej powierzchni leśnych siedlisk przyrodniczych należą ciepłolubne dąbrowy, które stopniowo tracą swoiste cechy i w wyniku sukcesji przekształcają się w grądy. Roślinność nieleśna Puszczy Kozienickiej pomimo, że zajmuje niewielką powierzchnię jest różnorodna i prezentuje bardzo odmienne względem siebie grupy ekologiczne. Do najciekawszych należy roślinność torfowiskowa, skupiona w południowej części obszaru. Spośród zbiorowisk trawiastych do najcenniejszych należą ekstensywnie użytkowane łąki świeże zróżnicowane pod względem wilgotności i żyzności podłoża. Znacznie rzadziej spotkać tu można zmiennowilgotne łąki trzęślicowe, wydmy śródlądowe z murawami szczotlichowymi reprezentujące różne stadia rozwojowe oraz murawy bliźniaczkowe. Łęgom olszowo-jesionym towarzyszą nadrzeczne ziołorośla, stanowiąc dla nich naturalne zbiorowiska okrajkowe.
Pomniki przyrody
Na terenie Puszczy Kozienickiej uznano 307 pomników przyrody. W większości są to pojedyncze drzewa, głównie dęby szypułkowe. Najpopularniejszy z nich to „Zygmunt August” w Rezerwacie „Zagożdżon”. Sześć innych pomników to grupy drzew wyznaczone w miejscach, w których rośnie kilkanaście wiekowych i znacznych rozmiarów drzew w niewielkiej od siebie odległości. Jeden z pomników to aleja drzew. Pozostałe obiekty to 3 pomniki powierzchniowe – rzadko spotykane stanowiska kwitnącej rośliny chronionej – bluszczu pospolitego. Ciekawostką jest pomnik przyrody nieożywionej – głaz narzutowy „Cygańska Bryczka” z czerwonego, gruboziarnistego granitu – rapakiwi.
Użytki ekologiczne

Na terenie Puszczy wyznaczono 112 takich obiektów, które zajmują łącznie 353 ha. Najliczniej reprezentowane są bagna śródleśne tzw. ługi i obniżenia terenu okresowo zalewane wodą, porośnięte charakterystyczną roślinnością, a także dawne łąki i pastwiska śródleśne. W kilku przypadkach do użytków zaliczono mocno wilgotne lub zabagnione powierzchnie leśne. Ich funkcja ochronna (ekologiczna) jest priorytetowa. Mają ogromne znaczenie dla lokalnej gospodarki wodnej.
Ochrona gatunkowa grzybów, roślin i zwierząt
Puszcza Kozienicka na dużej powierzchni zachowała swój naturalny charakter. Dzięki temu przetrwało wiele rzadkich gatunków zwierząt, roślin i grzybów. Badania prowadzone na jej terenie pozwoliły dość dokładnie poznać miejscową faunę i florę. Okazało się, że występuje tu ponad 300 gatunków grzybów wielkoowocnikowych, w tym 9 gatunków objętych ochroną ścisłą- ozorek dębowy, soplówka jodłowa, soplówka koralowa, purchawica olbrzymia, flagowiec olbrzymi, smardz wyniosły, smardz stożkowaty, sarniak dachówkowaty, szmaciak gałęzisty. Ponadto 41 gatunków znajduje się na „Czerwonej liście grzybów wielkoowocnikowych w Polsce”. Równie bogaty jest świat porostów, do którego należą co najmniej 233 gatunki, reprezentujące aż 76 rodzajów. Wśród nich najliczniejszym jest rodzaj Cladonia, mający 29 przedstawicieli. Mniej wiadomo o mszakach. Dostępne dane świadczą o tym, że występuje tu około 90 gatunków, w tym 15 gatunków chronionych częściowo, a 10 objętych ochroną ścisłą.

Szacunkowa liczba gatunków roślin naczyniowych na terenach leśnych Puszczy Kozienickiej wynosi blisko 630 gatunków, w tym 66 gatunków chronionych. Ochroną ścisłą objęto 53 z nich, między innymi: orlika pospolitego, mącznicę lekarską parzydło leśne, pomocnika baldaszkowego, wawrzynka wilczełyko, naparstnicę zwyczajną, lilię złotogłów, śnieżyczkę przebiśnieg, przylaszczkę pospolitą i wszystkie występujące tu storczyki. Niektóre gatunki chronione są częściowo, a 6 wpisano do „Polskiej Czerwonej Księgi Roślin”, np. buławnika czerwonego, widłaka spłaszczonego i sasankę otwartą.
Stopień rozpoznania entomofauny jest fragmentaryczny i dotyczy tylko niektórych grup systematycznych. Z badań nad ważkami wynika, że grupa ma 52 przedstawicieli, z których 6 gatunków jest chronionych. Faunę motyli reprezentuje 55 gatunków, w tym 5 gatunków objętych ochroną ścisłą. Szereg innych znajduje się na „Czerwonej liście zwierząt ginących i zagrożonych w Polsce”, np. paź królowej, czerwończyk nieparek, bielinek rukiewnik, wietek gorczycznik, modraszek telejus, modraszek bagniczek, mieniak strużnik, mieniak tęczowiec. W Puszczy Kozienickiej odnaleziono aż 97 gatunków chrząszczy z rodziny kózkowatych, co stanowi 52% krajowej ich liczby. Z tej liczby chronionych jest 18, między innymi biegacze: skórzasty, fioletowy, zielonozłoty, leśny, gładki, łąkowy, wręgaty, polny, kozioróg dębosz, zgniotek cynobrowy, pachnica dębowa. W1998 roku, w miejscowości Augustów, po raz pierwszy w Polsce odnotowano nowy gatunek przeziemika – Synanthedon loranthi.
W rzekach Puszczy żyją 2 gatunki chronionych minogów – strumieniowy i ukraiński oraz 21 gatunków ryb, w tym 3 gatunki chronione: koza, śliz, piskorz. Minóg strumieniowy i ukraiński oraz piskorz to gatunki wpisane do „Polskiej Czerwonej Księgi Zwierząt”.
W tutejszych lasach występuje 13 gatunków płazów i 6 gatunków gadów, między innymi żółw błotny. Dla ochrony miejsc bytowania i rozrodu ptaków: bociana czarnego, bielika oraz kraski wyznaczono wokół ich gniazd strefy ochronne. Stale bytują tu 54 gatunki ssaków. Ochroną objęto 32 z nich, w tym 6 częściową. Połowę z chronionych puszczańskich ssaków stanowią nietoperze. Z najnowszych badań wynika, że tereny te są również środowiskiem życia rzadkiego gatunku, jakim jest popielica.
Edukacja leśna i turystyka
Udostępnianie Puszczy Kozienickiej społeczeństwu odbywa się na różnych płaszczyznach. Podstawowe kierunki to edukacja leśna oraz turystyczne i rekreacyjne zagospodarowanie lasu dostosowane do różnych form wypoczynku ludności. W lesie, staraniem i kosztem miejscowych nadleśnictw oraz Kozienickiego Parku Krajobrazowego i samorządów zostały przygotowane wiaty z ławami i stołami, parkingi leśne, wyznaczone pola biwakowe i tarasy widokowe. Stałe obiekty edukacji leśnej i przyrodniczej znajdują się w Augustowie oraz przy nadleśnictwach: Kozienice, Radom i Zwoleń. Izby edukacyjne wyposażone są w sprzęt audio-wizualny, liczne eksponaty dokumentujące bogactwo przyrodnicze, historię Puszczy i gospodarki leśnej. W każdym z obiektów przewodnikiem jest leśnik przygotowany do prowadzenia zajęć edukacyjnych. Nie mniej atrakcyjne zajęcia prowadzone są w terenie. W tym celu przygotowano ścieżki dydaktyczne. W Nadleśnictwie Kozienice powstała ścieżka dydaktyczna „Królewskie Źródła”, ścieżka przyrodniczo-leśna „Śródborze” przy szkółce leśnej „Przejazd” oraz ścieżki, przyrodnicza i krajobrazowa, w rezerwacie „Pionki”. Nadleśnictwo Radom przygotowało ścieżkę edukacyjno-historyczną w rezerwacie „Jedlnia”, ścieżkę przyrodniczo-leśną „Nad Pacynką” oraz ścieżkę edukacyjno-rekreacyjną „Leśna klasa”. Nadleśnictwo Zwoleń dysponuje ścieżką przyrodniczą „Nasze drzewa” położoną przy siedzibie nadleśnictwa, ścieżką przyrodniczo-krajobrazową „Krępiec” i ścieżkami przyrodniczo-leśnymi „Miodne” oraz „Źródło Królewskie”.

W lasach Puszczy Kozienickiej udostępniono kilkaset kilometrów pieszych i rowerowych szlaków turystycznych, które przebiegiem swym obejmują niemalże cały jej obszar, dając możliwość nie tylko wypoczynku, ale również obcowania z miejscową przyrodą i odkrywania jej tajemnic. Dobrą bazą wypadową dla turystów jest Ośrodek Edukacji Ekologicznej i Integracji Europejskiej w Jedlni-Letnisko, przy którym leśnicy przygotowali parking i wypożyczalnię rowerów. Uzupełnieniem leśnej bazy edukacyjno-wypoczynkowej jest skansen kolejki wąskotorowej w Pionkach. Docelowo planuje się odtworzenie kolejki wąskotorowej z Pionek do Garbatki-Letnisko. Inne formy wypoczynku i rekreacji w Puszczy to turystyka konna, grzybobrania, wycieczki bryczką a w zimie saniami, uprawianie niektórych sportów zimowych czy też możliwość fotografowania.
Informacje praktyczne
Jak zwiedzić rezerwaty przyrody i jak na ich terenie zachować?
Przed wyruszeniem na wycieczkę ubierz wygodne buty, weź ze sobą mapę lub folder (dostaniesz go w nadleśnictwie, informacji turystycznej itp.), zaopatrz się w przyrządy do obserwacji (lornetka, lupa, aparat fotograficzny). Przydatne będą też atlasy do rozpoznawania roślin i zwierząt, oraz preparat odstraszający komary i kleszcze. Aby nie przeszkadzać chronionej w rezerwatach przyrodzie, a także, żeby zaobserwować jak najwięcej ciekawych zjawisk zachowaj ciszę, nie zbieraj i nie niszcz roślin oraz nie śmieć. Pozostaw rezerwat w takim stanie w jakim go zastałeś. Poruszaj się wyznaczonymi szlakami i trasami turystycznymi.
Z czym na grzyby?
Grzyby wykręcaj delikatnie z podłoża, staraj się jak najmniej uszkadzać grzybnię – jeśli to będzie niemożliwe odetnij grzyb ostrym nożem tuż przy ziemi, nie rozgarniaj ściółki, nie niszcz gleby i roślin runa leśnego. Jeśli tak będziesz postępował grzybów będzie więcej. Nie zbieraj owocników robaczywych, starych, zniszczonych, niejadalnych, nieznanych. Sąone nieprzydatne do konsumpcji, a w lesie są potrzebne: rozsiewają zarodniki, są pożywieniem i schronieniem zwierząt leśnych. Grzyby zbieraj do koszyka lub łubianki. W plastikowych torbach lub wiadrach grzyby łamią się, zaparzają i gorzej znoszą transport. Obok grzybów jadalnych w naszych lasach występują również gatunki dla człowieka trujące – jest to ok. 250 gatunków. Ponieważ często są one mylone z jadalnymi, jeśli jesteś początkującym zbieraczem weź ze sobą kieszonkowy atlas grzybów – będziesz pewny co zbierasz.
Ważne adresy i telefony
- Nadleśnictwo Radom, ul. Janiszewska 48, tel. 48 345 17 22, radom@radom.lasy.gov.pl
- Nadleśnictwo Zwoleń, Miodne Leśniczówka 107/1, tel. 48 676 20 22, zwolen@radom.lasy.gov.pl
- Nadleśnictwo Kozienice, Pionki, ul. Partyzantów 62, tel./fax. 48 612 39 08,612 93 54, kozienice@radom.lasy.gov.pl
- Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Radomiu, ul. 25 Czerwca 68,26-600 Radom, tel. 48 385 60 00, fax. 48 385 60 01, rdlp.radom@radom.lasy.gov.pl
- Ośrodek Edukacji Ekologicznej i Integracji Europejskiej Lasów Państwowych, Jedlnia-Letnisko, ul. Płużańskiego 30, tel./fax 48 322 1011,322 16 00,0603 894 712, www.radom.lasy.gov.pl/jedlnia
- Mazowiecki Zespół Parków Krajobrazowych – Kozienicki imienia Profesora Ryszarda Zaręby, Pionki, PI. Konstytucji 3 Maja 3, tel./fax. 48 612 34 41
Centra Informacji Turystycznej i PTTK
- Informacja Turystyczna w Kozienicach, ul. Piękna, tel. 48 614 36 99, mail:it-kozienice@wp.pl
- Informacja Turystyczna w Kozienicach, Dom Kultury im. B. Klimczuka, Al. 1 Maja 8, tel. 48 611 07 50
- Informacja Turystyczna Garbatka-Letnisko, ul.Spacerowa 2a, tel. 48 621 07 68 Centrum Informacji Turystycznej w Radomiu, ul. Traugutta 3, tel. 48 360 06 10, www.informacjaturystyczna.radom.pl
- Gminne Centrum Informacji w miejscowości Zajezierze w gminie Sieciechów www.zajezierze.infocentrum.com.pl
- PTTK w Pionkach, ul. Sosnowa 3, tel. 0509 367 619,48 612 54 38
- PTTK Regionalna Pracownia Krajoznawcza w Radomiu, ul. Traugutta 46/48, tel. 48 362 25 26
- PTTK w Kozienicach, ul. 1 Maja 5, tel. 48 614 26 94, www.kozienice.pttk.pl
Ośrodki wypoczynkowe
- Kozienice Ośrodek Rekreacji położony nad Jez. Kozienickim. Pensjonat, domki campingowe, pole namiotowe recepcja tel. 48 614 60 91, ul. Boh. Studzianek 30, www.kckris.pl Hotel „Energetyk”, ul. Warszawska 20, tel. 48 614 32 11 lub 12
- Jedlnia-Letnisko Ośrodek Edukacji Ekologicznej i Integracji Europejskiej Lasów Państwowych, Jedlnia-Letnisko, ul. Płużańskiego 30, te./fax 48 322 1011,322 16 00,0603 894 712
- Ośrodek Szkoleniowo-Wypoczynkowy „Relaks”, ul. Nadrzeczna 4, tel./fax 48 322 11 86,48 384 72 08 Motel „Wodnik”, ul. Nadrzeczna 2, tel. 48 32219 29 Hotel „Pod Różami”, ul. Radomska 49, tel. 48 322 21 41
- Pionki Hotel „Olimpic”, PI. Konstytucji 3 Maja 1, tel. 48 384 84 10
- Internat Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 1, ul. Sportowa 2, tel. 48 61213 73
- Hotel przy Miejskiej Hali Sportowej, ul. Sosnowa 3, tel. 48 385 23 24
- Motel „Royal”, ul. Ks. J. Popiełuszki 6, tel./fax48 612 9514
- Garbatka-Letnisko Gminny Ośrodek Wypoczynku „Polanka”, domki campingowe (informacja tel. 48 621 07 68) Tawerna-Stawiska, Garbatka Dziewiątka, tel. 48 621 10 70,0602 406 540, www.tawerna-stawiska.com.pl
Kąpieliska, wypożyczalnie sprzętu wodnego, spływy kajakowe
- Kozienice – Jez. Kozienickie. Naturalny zbiornik wodny stanowiący starorzecze Wisły. Przy pensjonacie funkcjonuje wypożyczalnia sprzętu wodnego i w okresie letnim strzeżone kąpielisko z drewnianymi pomostami. Ośrodek Rekreacji, recepcja tel. 48 614 60 91, ul. Boh. Studzianek30, www.kckris.pl Kryta Pływalnia „Delfin” Kozienickiego Centrum Kultury Rekreacji i Sportu im. Bogusława Klimczuka, ul. Legionów 4, tel. 48 611 72 00, www.kckris.pl
- Centrum Odnowy Biologicznej Kozienickiego Centrum Kultury Rekreacji i Sportu im. Bogusława Klimczuka ul. Legionów 4. Informacja tel. 48 611 72 00. Recepcja tel. 48 611 72 29
- Radom – Pływalnia „Orka”, ul. Młynarska 17, tel. 48 385 86 67
- Pływalnia „Delfin”, ul. Piastowska 17, tel. 48 385 77 21
- Pionki – Basen Miejski, ul. Korczaka 4, tel.48 385 23 38
Inne naturalne zbiorniki wodne:
- Jez. Czaple w Sieciechowie. Największe w powiecie kozienickim (17,32 ha) jezioro zasilane własnymi źródłami. Przy zbiorniku wodnym znajduje się piaszczysta plaża, drewniany pomost, a w okresie letnim nad kąpiącymi czuwa ratownik. Doskonałe miejsce dla wypoczywających i wędkarzy.
- Niestrzeżone stawy w Janikowie sąjednym z ulubionych miejsc wypoczynku dla mieszkańców miasta Kozienic i okolic.
- Zalew środkowy „Polanka” w Garbatce-Letnisko powstał na rzecze Brzeźniczce i jest głównym strzeżonym kąpieliskiem w tej miejscowości. Znajduje się w lesie, na obszarze rezerwatu „Krępiec”, u podnóża wysokiej piaszczystej skarpy. Nad zalewem ulokowany jest Ośrodek Wypoczynkowy „Polanka” z domkami campingowymi oraz wypożyczalnia sprzętu wodnego.
- Zalew w Siczkach utworzono na rzece Gzówce. Powierzchnia zalewu wynosi 36 ha. Kąpielisko czynne w sezonie z możliwością wypożyczenia sprzętu wodnego.
- Spływy kajakowe po rzece Radomce (także Pilica, Wisła), wypożyczalnia kajaków Warka, ul. Mostowa 30, tel. 48 667 22 81, 6014188 60, www.stero.pl
Ośrodki jeździeckie, jazdy konne, kuligi
- Kozienice – Stadnina Koni i Klub Jeździecki „SKARB”, ul. Wiślana 12, tel. 48 614 23 33
- Huta – Nauka jazdy konnej, tel. 0603 079 709
- Garbatka-Letnisko – Usługi przewozowe i konne „Stangret”, ul. Wspólna 9, tel. 0692 899 300 Jaśce 50 – Stajnia „Leśniczówka”, tel. 48 612 71 81
- Lesiów 62, Jastrzębia – Studencki Klub Jeździecki Politechniki Radomskiej,, www.skj.pr.radom.pl
- Radom – Międzyszkolny Klub Jeździecki „Cwał”, ul. Wośnicka 125, ul. Wierzbicka 81/83, tel. 48 363 87 23 Klub Jeździecki GALOP koło Radomia. Informacja ul. Bohaterów Getta 10, Kozienice, tel. 48 614 27 01
Muzea, skanseny, izby dydaktyczne
- Pionki – Skansen Leśnej Kolei Wąskotorowej im. Jana Szweda, ul. Partyzantów 1, tel. 0607 707 565
- Radom – Muzeum Wsi Radomskiej, ul. Szydłowiecka 30, tel. 48 332 92 81
- Zwoleń – Muzeum Regionalne, Al. Jana Pawła II 2
- Kozienice – Muzeum Regionalne, ul. Parkowa 5b, tel. 048 614 33 72
- Sieciechów – Izba Historyczno-Regionalna, ul. 11 Listopada 126, Stefan Siek, tel. 048 621 61 93,0503 740 308, e-mail: stefansiek@neostrada.pl
- Augustów – Wioska indiańska PONOKA, skansen poświęcony Indianom z Ameryki Północnej, tel. 0889 939147, /www.wioskaindianska.com.pl/
- Czarnolas – Muzeum Jana Kochanowskiego, tel. 48 677 20 05
Aby dowiedzieć się więcej o przyrodzie Puszczy Kozienickiej i zwiedzić izby edukacyjne – kontakt z nadleśnictwami i Mazowieckim Zespołem Parków Krajobrazowych – Kozienicki im. Profesora R. Zaręby Więcej informacji o rekreacji i wypoczynku na stronach www.informacjaturystyczna.radom.pl, www.kozienice.pl, www.kckris.pl, www.mosir.radom.pl i na stronach urzędów poszczególnych gmin.
Szlak wodny – rzeka Kamionka
Szlak wodny – rzeka Kamionka (Jez. Krzywe – jez. Wigry)
Szlak liczy zaledwie 14 km, jest jednak niezwykle ciekawy i urozmaicony. Tworzy go kilka malowniczych mniejszych i większych jezior oraz rzeka Kamionka, którą spływamy pod zielonym sklepieniem gałęzi drzew. Wspaniałe krajobrazy wynagrodzą nam uciążliwe, kilkakrotne przenoszenie kajaka. Szlak bierzę początek z Jez. Krzywego Wigierskiego, położonego 2,5 km od dworca kolejowego w Suwałkach, kończy się w pn. części jez. Wigry.
Sprzed dworca kolejowego w Suwałkach; autobusem zielonej linii udajemy się drogą w kierunku jez. Wigry i Sejn — do wsi Krzywe odległej o 5 km.
We wsi Krzywe w nocy z 5 na 6 IV 1944 r; grupa dywersyjna odziału AK „Konwy” pod dowództwem Aleksandra Rydzewskiego, ps. „Kos”, wykonała wyrok śmierci na torturującym robotników rolnych rządcy majątku w Krzywem, Niemcu Beniku, paląc jednocześnie zabudowania hitlerowskiego folwarku. W tejże wsi w dn. 4 VI 1944 r. hitlerowcy rozstrzelali 16 członków ruchu oporu przywiezionych z więzienia suwalskiego. Na zbiorowej mogile pomnik ku czci pomordowanych.
Od przystanku autobusowego przy drodze, w lewo do Ośrodka Wodnego TKKF „Pojezierze” nad Jez. Krzywe.
Na leśnym pd.-wsch., wysokim brzegu plaża, pomosty i 12 domków (8 dwu i 4 czteroosobowe) o 32 miejscach noclegowych, 37 kajaków, obok biwak strzeżony.
Opłaty: wejście na teren Ośrodka — dorośli 2 zł, dzieci 1 zł, nocleg od łóżka — 20 zł, kajak za 1 godz. 5 zł, za dobę — 30 zł, miejsce pod własny namiot — 5 zł. Poza tym do wynajęcia: namioty dwu- i trzyosobowe oraz płetwy. W kąpielisku — ratownik. Na miejscu kiosk żywnościowy, napoje.
Jez. Krzywe można osiągnąć również od strony jego zach. krańca we wsi Dąbrówce, odległej 2,5 km od dworca kolejowego.
0,0 km. O ile wybraliśmy krótszy dojazd, udajemy się autobusem MPGK do wsi Okuniowiec, a pozostały 1 km odcinek przebywamy wózkiem kajakowym lub furą. Możemy też udać się z Suwałk bezpośrednio dorożką konną lub taksówką nad Jez. Krzywe, gdzie wodujemy na cyplu jego zachodniej zatoki, we wsi Dąbrówka obok domku rybaka. Na brzegu niewielka łączka nadająca się na obozowanie.
Jez. Krzywe Wigierskie (pow. 1,4 km2, głęb. 28,5 m, dług. 4 km, szer. 700 m, 144 m npm.) o rozwiniętej linii brzegowej i silnym środkowym zwężeniu, ciągnie się z pn. zach. na pd. wsch. W pd.-wsch. części łączy się z Jez. Czarnym (pow. 23,47 ha, głęb. 8,8 m, dług. 900 m, szer. 500 m, 144 m npm.), a w pn.-wsch. z jez. Koleśne (pow. 25,56 ha, głęb. 15 m, dług. 800 m, szer. 500 m, 144 m npm.).
Wszystkie te trzy połączone z sobą jeziora mają brzegi wznoszące się, pagórkowate, polne, od wsch. zalesione, z pozostałych stron obramowane drzewami. Otaczają je wioski: Dąbrówka, Mała Huta i Krzywe — z zach., Dwór Huta — od pn. i Podleszczewo położone na półwyspie dzielącym jeziora Krzywe, Czarne i Koleśne — od wsch. Doskonałe miejsca na obozowanie i kąpiel znajdują się na wsch. brzegach leśnych jezior Krzywego i Czarnego.
1,8 km. Płyniemy wzdłuż prawego, pd. brzegu zachodniej odnogi Jeziora Krzywego, aż do cieśniny utworzonej przez wrzynające się w wody jeziora półwyspu dwu przeciwległych brzegów (zach. i wsch.). Towarzyszą nam niskie, podmokłe łąki. Przepływamy pod mostem drogowym łączącym brzegi cieśniny i kierujemy się do pd.-wsch. części Jez. Krzywego. Z lewej pozostawiamy jego wsch. zatokę, z której bierze początek rzeka Kamionka. Po przeszło 500 m z lewej, pomiędzy dwoma wydłużonymi półwyspami, króciutkie i wąskie przejścia na Jez. Czarne. Dostęp do przejścia bywa zarośnięty trzciną. W tej sytuacji kierować się na dwie wysokie olchy, obok których z prawej strony poprzez trzciny przedostajemy się na płytkie przejście do Jez. Czarnego.
3,5 km. Na wznoszącym się pd.-wsch. leśnym brzegu tego malowniczego jeziora wyborne miejsce do kąpieli, obok w lesie możność biwakowania.
W pobliżu, wsch. kraniec wsi Krzywe i wspomniany już Ośrodek Wodny TKKF „Pojezierze”, a w odległości 500 m na pd. przystanek PKS i linii zielonej na drodze Suwałki — Stary Folwark nad jez. Wigry — Sejny.
Wracamy na szlak. Od wyjścia z Jez. Czarnego skręcamy w prawo i po przepłynięciu ok. 800 m wsch. brzegiem Jez. Krzywego dostajemy się do jego pn.-wsch. zatoki i początku rzeki Kamionki.
5,0 km. Wąskim, ok. 100 m długim połączeniem ze wsch. krańca zatoki przedostajemy się na jez. Koleśne. Na lewym, pn. brzegu wieś Huta, a tuż za nią małe wydłużone i w większości zarośnięte jez. Wiązowiec (pow. 19 ha, głęb. 5 m, dług. 350 m, szer. 300 m) połączone kanalikiem 800 m długim z pn.-wsch. zatoką Jez. Krzywego.
Na jez. Koleśne, nieco z prawej strony zielona wysepka. Za nią na wsch. leśnym brzegu słup z tablicą i napisem „Kamionka”.
6,0 km. Z pn.-wsch. części jeziora (po lewej stronie wspomnianego słupa) wypływ rzeki Kamionki. Początkowo brzegi jej są moczarowate, obramowane z rzadka drzewami, gąszczem krzewów i chaszczy. Dno piaszczysto-żwirowa-te, głazy, woda czysta i płytka, ale nadająca się do spływu kajakiem, nurt żywy. Po ok. 0,4 km spływu mostek drogowy. Pod mostkiem można przepłynąć lub kajak przeprowadzić. Na początku wypływu mostek drogowy. Szlak obecnie prowadzi głębokim parowem o brzegach porośniętych iglastym lasem (świerki i sosny) i olszami. Korony drzew w wielu miejscach zbiegają się tworząc zielone baldachimy. Z prawej prześwituje poręba. Na drzewach można zobaczyć gniazda czarnych bocianów. Na 3,5 km leśnym odcinku Kamionki stan wody niski, w korycie piaszczysto-żwirowate mielizny, kamienie. Na tym odcinku kajak trzeba przeprowadzać przynajmniej w trzech miejscach: na odcinku zwalonych drzew (kajak wcisnąć do wody) i na ostrych zakrętach z małymi kamiennymi progami.
Z prawej po 2 km biegu Kamionki z dala od brzegu początek rozrzuconej wsi Leszczewo.
9,5 km. Most drogowy o dwu przepływowych rurach. Przedo- 4,5 stajemy się jedną z nich. Poniżej mostu po ominięciu kilku głazów wpływamy na spokojniejszy nurt Kamionki. Z obu stron rzeki w odległości około 0>1 km od koryta zagrody wsch. części wsi Leszczewo. Po opuszczeniu lasu rzeka Kamionka płynie przez podmokłe łąki krętym i miejscami bardzo wąskim korytem.
10,5 km. Ujście Kamionki do środkowej części zach. brzegu jez. 3,5 Pierty zarośnięte tatarakiem i trzciną. 150 m na prawo od ujścia kępa drzew z dwiema wyróżniającymi się brzozami.
Jez. Pierty (pow. 2,32 km2, głęb. 38 m, dług. 2,5 km, szer. 1,4 km, 134 m npm.) wydłużone w kierunku pn.-pd. o linii brzegowej słabo rozwiniętej, otoczeniu przeważnie leśnym, brzegach od strony pd. wznoszących się, pagórkowatych i pozostałych niskich, miejscami podmokłych. Dostęp do brzegów w wielu miejscach utrudniają szerokie pasy trzcin. W pn.-wsch. części krótka cieśnina prowadzi na małe jez. Królówek, do którego wpada rzeczka Wiatrołuża. Z zach. brzegu tego jeziorka, z wysokiego wału morenowego roztacza się piękny widok na oba jeziora. Na brzegu zach. na pd. od ujścia rzeki Kamionki wśród drzew 3 zagrody a na pn. za pasem trzcin miejsce do lądowania i odpoczynku. Obozowisko znaleźć A można na pn.-wsch. brzegu jeziora.
12,2 km. Wypływ malowniczej rzeczki Piertówki w części pd.- 1,8 -wsch. jez. Pierty między kępą trzcin z prawej a kępą sitowia z lewej. Orientacyjnym znakiem wskazującym z daleka miejsce wypływu rzeki jest krzyż widniejący i na wzgórzu. Punkt wypływu oznaczony jest wiechą. Brzegi krętej, wąskiej, głębokiej tutaj Kamionki obramowane są drzewami, trzciną i tatarakiem, nurt żywy. Z dala na wznoszącym się wsch., polnym brzegu wieś Piertanie, na brzegu zach. podmokłe łąki i szuwary.
13,0 km. Most drogowy na zakolu. Przepływamy środkowym 1,0 przęsłem. Uważać, aby prąd nie zniósł kajaka na przęsła mostu ukośnie ustawione do nurtu. Kołki w korycie.
13,3 km. Po przeszło 300 m dalszego biegu ujście rozszerzającej 0,7 i się Piertówki wśród gęstych trzcin do jez. Omołówek (13,8 ha, głęb. 5,5 m, dług. 600 m, szer. 300 m, 133 m npm.). Jez. Omołówek brzegi ma niedostępne, moczaro-wate, porośnięte gęsto trzciną, sitowiem i tatarakiem. Widoczne wieże niedalekiego kościoła wigierskiego. Z prawej wysokie polno-leśne wzgórza sięgające 172,9 m npm. przy 40 m wysokości względnej (nad poziom wody jeziora). Na zboczach wieś Tartak.
13,7 km. Wypływ drugiego i ostatniego odcinka rzeki Piertówki 0,3 wśród gąszczu trzcin i w środkowej części pd. brzegu jeziora. Most drogowy na drodze Suwałki—Sejny.
2 km w kierunku wsch. w dniu 23 II 1944 r. przy szosie na tafli lodowej jeziora Dowcień sztab obwodu AK stoczył ciężką potyczkę z oddziałem Wehrmachtu i żandarmerii. Dzięki nadejściu dla partyzantów pomocy patrolu AK pod dowództwem Piotra Wysockiego, ps. „Szczupak”, hitlerowcy wycofali się.
Przed i pod mostem słupy w wodzie, kamienie. Poniżej mostu jaz drewniany z otwartą zastawką, przez którą przelewa się przy 25 cm spadku rwący strumień wody. Tuż za zastawką przez całą szerokość koryta i 5 m wzdłuż dno wyłożone deskami. Pod mostem i przez zastawkę jazu kajak przeprowadzamy. Uważać, aby przed zastawką prąd wody nie odwrócił kajaka bokiem.
Z lewej strony jazu przy korycie budynki wylęgarni ryb i szopa z łodziami rybackimi.
14,0 km. Ujście rzeki Piertówki, wśród wysokich trzcin, do pn. części jez. Wigry, do zatoki Zadwórze (Północnej).
Płyniemy na zach. wzdłuż prawego brzegu jeziora do odległego o 1 km Domu Wycieczkowego PTTK, stojącego na tzw. Łysej Górze w Starym Folwarku, skąd rozpościera się przepiękny widok na mury starego kościoła Kamedułów i na lazurową toń jeziora.
Miejsca do obozowania znajdują się poniżej Domu Wycieczkowego PTTK i w pobliżu klasztoru na suchej Wyspie Mysiej o pow. 1,7 ha.
Józef Kuran 1976r.
Szlak wodny – rzeka Czarna Hańcza
Szlak wodny – rzeka Czarna Hańcza (Jez. Hańcza – jez. Wigry)
Rzeka Czarna Hańcza jest lewobrzeżnym dopływem Niemna, długości ok. 139 km, z tego na terytorium Polski około 115 km. W jej biegu dadzą się łatwo wyróżnić dwa zasadnicze odcinki:
- górny, długości ok. 55 km, od źródeł do ujścia w jez. Wigry mający cechy rzeki górskiej, miejscami o prądzie szybkim, a nawet rwącym;
- średni i dolny, długości ok. 80 km, od jez. Wigry do ujścia do Niemna w Niemnowie, naprzeciw wsi Przełom, jako rzeka nizinna stanowiąca na odcinku Puszczy Augustowskiej wspaniały szlak kajakowy.
Pierwszy z nich dzieli się w sposób naturalny na trzy mniejsze odcinki, mianowicie:
- od źródeł do ujścia do jezioro Hańcza, ok. 8 km,
- od jez. Hańcza do Suwałk, ok. 32 km,
- od Suwałk do jezioro Wigry, ok. 16 km.
Drugi odcinek leży głównie w granicach Polski, mianowicie od jez. Wigry do granicznej śluzy Kurzyniec, długości ponad 68 km, a częściowo na terenie ZSRR na długości niecałych 20 km.
O ile druga, nizinna część szlaku Czarnej Hańczy w pełni nadaje się do spływów turystycznych, to z pierwszej, górnej części jedynie odcinek od Suwałk do Wigier może stanowić szlak spływu „z dreszczykiem” na odcinku wsi Sobolewo. Natomiast Czarna Hańcza od wypływu z jeziora Hańcza do Suwałk, ze względu na wąskie, kamieniste koryto, rwący prąd i szereg przeszkód wymagających przenoszenia kajaka, zwłaszcza w górnym biegu — od spływających wymaga dobrego opanowania techniki kajakowej, dużego doświadczenia i błyskawicznego refleksu. Przy niskim stanie wody spływ na tym odcinku jest niemożliwy.
Jednakże licząc się z powiedzeniem, iż „do odważnych świat należy” podaję kilka najniezbędniejszych informacji dla tych nielicznych, którzy być może nie ulękną się trudów wyprawy dla poznania tego pięknego zakątka naszego kraju ukazującego ciekawe formy geologiczne i krajobrazowe.
Źródła Czarnej Hańczy biorą początek ok. 4 km w linii prostej na pn. od jezioro Hańcza, pod Wiżajnami, w pobliżu najwyższego wzniesienia Pojezierza Suwalskiego — Góry Rowelskiej (299 m npm.). Faktycznym źródłem zasilającym ją na początku w wodę jest jezioro Jegliniszki (Dziadówek): pow. 0,16 km2, głębokości 1 m, dług. 0,7 km, szer. 0,3 km, 233 m npm. Rzeka meandrując na dnie wyżłobionego wąwozu, bystra ale płytka, uchodzi po blisko 7 km do pn. zatoki jezioro Hańcza. Nie znamy źródłowego pochodzenia nazwy tej uroczej rzeki. Jedna z wielu legend, sięgająca końca XIII w. kiedy to wielkiemu księciu litewskiemu Trojdenowi nie powiodła się wyprawa na pn.-wsch. rubieże Polski, próbuje wyjaśnić nazwę Czarnej Hańczy. Cofające się oddziały litewskie były utrudzone. Wielki książę doszedłszy do krętej puszczańskiej rzeki powiedział mocnym głosem „Gana cze” do swych rycerzy, którzy radośnie odkrzyknęli „Gana cze”. Uholskie bory echem powtórzyły „Gana cze”, co miało znaczyć koniec cofania.
Mazurzy zaczęli odczuwać coraz silniejszy opór, a strzały litewskie coraz częściej trafiały do celu. „Gana cze”, „Hana cze” powtarzały usta mazurskich osadników.
I w ten sposób, jak wieść niesie, pamięć ludu przechowała słowa Trojdena, które zniekształcone twardym językiem mazurskim stały się z czasem nazwą tej najpiękniejszej rzeczki Pojezierza Suwalskiego.
Jez. Hańcza (pow. 3,06 km2, głęb. największa 108 m, przeciętna 42 m, dług. w linii prostej 4,5 km, dług. linii brzegowej 12,1 km, szer. 1,19 km, 227,2 m npm.), ma dno piaszczysto-żwirowe z dużymi głazami i niezwykłą przejrzystość wody, brzegi wysokie, od zach. strome (60°) z najwyższym wzniesieniem Leszczynowa Góra (229 m npm.) na pd. zach. odcinku brzegu. Niespotykana u nas stromość brzegów jeziora, porośniętych trawą i krzakami oraz wał ogromnych głazów granitowych na brzegu jeziora o ciemnobłękitnym odcieniu — sprawiają surowe i groźne wrażenie.
Nad zatoką pn. części jeziora, na wysokości 10 m, wznosi się amfiteatralnie taras otoczony od wsch., pn. i zach. wzgórzami. Roztacza się z niego rozległy widok ku pd. na wody jeziora. Tutaj znajduje się miejscowość Stara Hańcza.
Poza kilku zagrodową wioską Mirkinie leżącą o 700 m na pd. od północnego krańca jeziora i o 300 m od krawędzi jego basenu, brzeg zach. jest bezludny.
Wsch. brzeg jest łagodniejszy. Wprawdzie i tutaj teren jest pofałdowany, ale nadbrzeżne zbocza wzgórz opadają, spokojniej tworząc zatoki o łagodnych brzegach.
750 m od pn. krańca jeziora, w odległości ponad 200 m od wsch. brzegu leży wieś Cisowa Góra. W jej pobliżu dwa półwyspy: północny pokryty rumowiskiem skalnym, południowy o spokojniejszej powierzchni i równiejszym brzegu porośniętym drzewami i rzadkimi zaroślami. Wznoszący się ku pd, brzeg pokrywa jedyna nad jeziorem kępa lasu sosnowo-świerkowego.
W utworzonej przez wspomniane półwyspy, osłoniętej od wiatru zatoce — plaża i wyborne miejsce do kąpieli, na półwyspie dobre miejsce na obozowanie. Na brzegu w niedalekim sąsiedztwie dwa olbrzymie głazy — pomniki przyrody o obwodzie 10 i 9 m.
0,5 km na wsch. od środkowej części jez. Hańcza, wśród wysokich moren, małe jez. Boczniel Filipowskie (pow. 18,55 ha, głęb. 4,3 m, dług. 1300 m, szer. 100 m).
Pola nad jeziorne, zwłaszcza należące do wiosek Błaskowizna (w pd. części wschodniego brzegu jeziora) i Wróbla (dawniej Sójka na wsch. brzegu po wypływie Czarnej Hańczy z jeziora), pokryte są głazami; tu i ówdzie świerki tworzą charakterystyczny krajobraz. W Błaskowiźnie sezonowe schronisko młodzieżowe o 44 łóżkach, czynne w lipcu i sierpniu. Jez. Hańcza stanowi rezerwat geologiczno-morfologiczny utworzony ze względów naukowo-dydaktycznych i krajobrazowych.
W pobliżu wsch. brzegu jez. Hańcza występuje duże zgrupowanie ciekawych i pięknych wytworów lodowca, mianowicie na niepowtarzalnym krajobrazowo terenie Wilczych Jarów k. Smolnik z grupą przepięknych jezior takich jak Jaczno, Kamenduł, Kojle-Perty, Okrągłe, Uzdziejek i innych. Te malownicze jeziora i stromo opadające ku nim zbocza wzgórz i wąwozów „suwalskiej Szwajcarii” — to obszar projektowanego Suwalskiego Parku Narodowego o unikalnych formach geologicznych pochodzenia polodowcowego. Są to również atrakcyjne tereny narciarskie.
Ale i ten przepiękny zakątek nie uniknął okropności najazdu hitlerowskiego. Dn. 6 na 7 VIII 1944 r. żandarmi hitlerowscy rozstrzelali we wsi Dzierwany leżącej o 1,2 km od pn.-wsch. krańca jez. Hańcza 13 mieszkańców Baranowa i Wierzbiszek w tym matkę z ośmiorgiem dzieci w wieku od 8 miesięcy do 11 lat. Zakopane w lesie zwłoki, po wyzwoleniu zostały ekshumowane i pochowane na miejscowym cmentarzu. Na wspólnym grobie położono pamiątkową płytę.
W Kleszczówku koło Smolnik na ukrywającą się w lesie ludność, z obawy przed przesuwającym się frontem podczas ofensywy radzieckiej, hitlerowcy przeprowadzili obławę i schwytali 31 osób (w tym 8 dzieci od 2 miesięcy) z sąsiednich wiosek (Baranowo, Ignatowizna, Jałowo, Kupowo, Poluszki, Słobudki i Wierzbinki), spędzili je do Kleszczówka i po zamknięciu w drewnianym budynku, ostrzelali go z broni maszynowej i podpalili. Zwłoki pomordowanych, w 1945 r. ekshumowano i pochowano na cmentarzu w Rutce-Tartak wznosząc ku ich pamięci pomnik.
Po przebyciu jeziora Czarna Hańcza wypływa z jego pd. wydłużonej zatoki. Z prawej pozostawia wieś Wróbel (1,5 km) położoną w głębokim jarze i jako dość bystry strumień toruje sobie z trudem drogę w wąwozie wśród zwalonych bloków skalnych. W przerwie pomiędzy Błaskowizną i Bachanowem, na wprost wsi Wróbel, na rzece most drogowy.
W dalszym biegu Czarna Hańcza mija położoną z lewej wieś Bachanowo (3 km) z dwiema okazałymi morenami czołowymi i płynie w coraz głębiej wciętym dzikim wąwozie. Obok pięknie zachowane ozy w kształcie długich, jakby ręką ludzką usypanych wałów ze żwiru i piasku, które ciągną się aż do stawu młyńskiego w Turtulu. Jest to mało znany, ale niezwykle ciekawy i malowniczy zakątek północnej Suwalszczyzny.
Na prawym brzegu Czarnej Hańczy we wsi Iwaniszki położonej o przeszło 2 km od pd. krańca wsi Bachanowo (za wsią Kruszki) na polu W. Bogdana znajduje się potężny głaz o obwodzie ok. 12 m i wysokości 1,7 m. Drugi, największy na Suwalszczyźnie, o obwodzie 13,42 m i wysokości 1,85 m leży na polu B. Drożyńskiego we wsi Pawłówka Nowa o przeszło 2 km na pd. i w odległości 1,5 km na zach. od koryta rzeki.
Należy dodać, iż na Suwalszczyźnie znajduje się ponad 30 głazów narzutowych o obwodzie ponad 8 m stanowiących pomniki przyrody (w stosunku do ok. 80 podobnych głazów na obszarze całego kraju).
Na przestrzeni 1 km oglądamy wysokie urwiska wąwozu, a w głębi ciche wody stawu, z którego wyłaniają się stożki ozu w kształcie niewielkich wysepek.
1 km na pn. wsch. od Turtula bierze początek rzeka Szeszupa, która wody własne i wody leżących na jej trasie jezior odprowadza do rzeki Pregoły.
Poniżej Turtula dolina Czarnej Hańczy o stromych dotąd brzegach przechodzi w dolinę o zboczach z wyraźnie zarysowanymi tarasami, z tym że do wsi Bród lewy brzeg jest przeważnie wyższy.
Dalszy bieg Czarnej Hańczy na odcinku ok. 22 km do Suwałk jest na ogół mniej ciekawy. Wije się ona podwójnymi nieraz meandrami o potężnych wielokilometrowych zakolach i drobnych, wężykowatych, utworzonych na tych dużych łukach.
Spływając mijamy po drodze z prawej z dala od brzegu wieś Malesowiznę, następnie na wsch. brzegu, tuż przy korycie, wieś Okrągłe z mostem drogowym na jej dolnym krańcu; dalej z prawej rozrzucone zagrody wsi Czarnakowizna, założonej w XVII w. jako Wólka Czarniakowa, z lewej wieś Zdrojczyszki (15 km), niżej, również z lewej, wieś Potasznię (17 km), na obu brzegach, a głównie na prawym Nowy Bród (20 km) i wreszcie ostatnią, dużą wieś na szlaku z lewej, tuż przy rzece Krzywólkę z XVII w., dawną osadę Smolarzy. Na początku wsi most i poniżej z prawej młyn.
W Krzywólce na cmentarzu żołnierzy Armii Radzieckiej na terenie dawnego obozu jenieckiego i miejsca straceń — pomnik. Podczas okupacji znajdował się tu duży obóz jeniecki żołnierzy radzieckich. W wyniku nieludzkich warunków: głodu i zimna, chorób, tortur i egzekucji zginęło ok. 46 000 jeńców. Na cmentarzu tym pochowano również ekshumowane zwłoki 4492 żołnierzy Armii Radzieckiej poległych w walkach o wyzwolenie Suwalszczyzny w 1. 1944—45. W pd.-zach. części wsi — kurhany jaćwieskie z VI—VII w.
Wreszcie Czarna Hańcza, po okrążeniu dużego zakola, na którego zewnętrznym wsch. brzegu rozciągają się zagrody Krzywólki i pierwsze zabudowania pn. przedmieścia Suwałk, opasuje miasto (28 km) kolistym łukiem od zach., pd. i pd. wsch. i przybrawszy ostatecznie kierunek pd.-wsch., drobnymi meandrami zdąża do Jaćwieskiego Morza — Wigier.
Różnica poziomów na tym odcinku rzeki między jej źródłami a ujściem do jez. Wigry wynosi 166 m, co daje 4%o przeciętnego spadku. W rzeczywistości jednak niektóre odcinki, np. kilkukilometrowy po wypływie z jez. Hańcza oraz 2,5-kilometrowy poniżej młyna w Sobolewie mają prawie dwukrotnie większy spadek. Rzeka ma w tych miejscach charakter górski, o czym świadczyło do niedawna również występowanie pstrągów koło wsi Sobolewo.
Na odcinku 58,5 km od jez. Wigry do połączenia z Kanałem Augustowskim w Rygolu różnica poziomów Czarnej Hańczy wynosi 19 m, dając spadek 31 cm na 1 km.
Suwałki. Wieś Suwałki powstała ok. 1680 r. w pn.-wsch. części Puszczy Perstuńskiej, nad Czarną Hańczą. Założycielem jej był wigierski klasztor kamedułów. W 1690 r. Suwałki miały zaledwie 2 domy, ale w ciągu najbliższych dziesięciu lat tak się rozrosły, że w 1700 r. zostały podzielone na Suwałki Wielkie i Małe.
Suwałki powstały przy starym gościńcu biegnącym z Grodna i Kowna przez Sejny do Przerośli i Królewca, w miejscu zbiegających się dwóch dróg przekraczających Czarną Hańczę: od pd. z Augustowa i od wsch. z folwarku kamedulskiego Wólki, położonego przy gościńcu z Raczek do Bakałarzewa.
Główny ciąg komunikacyjny, dawniejszy trakt kowieński, był i jest w dalszym ciągu główną i najruchliwszą ulicą miasta. Stąd też w 1819 r. namiestnik J. Zajączek podkreślał, że Suwałki …z jednej tylko składają się ulicy, a Władysławowi Syrokomli przypisywana jest zagadka odnosząca się do Suwałk:
Co to jest za miasto, co w ulicy leży?
Co to za ulica, co przez miasto bieży?
Kameduli w dążeniu do przekształcenia Suwałk w miasto wyjednali u króla Augusta II przywilej z dn. 16 IV 1710 r. na targi i jarmarki. Wykorzystując ten przywilej wydali własny 3 XII 1715 r. o lokalizacji miasta. Potwierdzeniem jego był nowy przywilej Augusta II wydany 2 III 1720 r., zezwalający na erygowanie miasteczka ze wsi Suwałk. Za tymi aktami prawnymi nastąpił rozwój miasta. Powstają: rynek, kościół ufundowany w 1710 r., postawiony w 1713 r., ratusz, młyn wodny, wytycza się ulice. Liczba jarmarków stale wzrasta; na przełomie XVIII i XIX w. było ich osiem w roku. Pod koniec rządów kamedulskich, w 1796 r. Suwałki miały 208 domów i ok. 1150 mieszkańców.
Herbem Suwałk jest tarcza ze św. Romualdem (założycielem zakonu kamedułów) i św. Rochem przy trzech górach z krzyżem i koroną.
Po rozbiorach Suwałki dostały się pod zabór pruski. Dobra kamedulskie zostały skonfiskowane a miasto przeszło na własność rządu, stając się jednocześnie siedzibą powiatu wigierskiego, największego w departamencie białostockim. Otrzymały one sąd niższy, zarząd miejski i burmistrza Niemca oraz stację poczty listowej i pasażerskiej do Królewca i Białegostoku.
W okresie Księstwa Warszawskiego siedziba powiatu wigierskiego (później zmienionego na sejneński) została przeniesiona do Sejn, a Suwałki z częścią powiatu wigierskiego weszły w skład powiatu dąbrowskiego z siedzibą w Augustowie. Po upadku Księstwa Warszawskiego postanowieniem namiestnika, w 1816 r. Suwałki stały się siedzibą województwa augustowskiego, przemianowanego w 1837 r. na gubernię augustowską i wreszcie w 1866 r. na gubernię suwalską, która przetrwała do 1915 r.
Od 1903 r. SDKPiL i PPS organizuje liczne manifestacje i strajki. W 1. 1905—06 panuje ożywiona działalność rewolucyjna, a w 1. 1918—25 działa komitet okręgowy KPP. W okresie międzywojennym Suwałki utraciły funkcję administracyjną drugiej instancji, schodząc do stopnia powiatu. W okresie powojennym do 1975 r. Suwałki były miastem powiatowym z liczbą ponad 28 tys. mieszkańców. 28 V 1975 r. uchwałą Sejmu PRL Suwałki zostały podniesione do rangi województwa.
Suwałki należą do tych nielicznych u nas miast, które z obu wojen światowych wyszły nienaruszone. A jeśli jeszcze wziąć pod uwagę to, jak pisał w jednym z dzienników czytelnik z Augustowa, że w Suwałkach w ostatnich latach rozwalono ścianę „świętego spokoju”, w jakim pogrążone były dotąd, że obecnie buduje się tam piękne drogi i ulice, wznosi się zakłady przemysłowe, bloki mieszkalne i urządzenia kulturalne — można wierzyć w rozwój tego pięknego zakątka kraju.
Okres okupacji Suwałkom przyniósł wiele cierpień. Dn. 1 IV 1944 r. gestapo powiesiło na tzw. Starym Rynku 16 członków ruchu oporu, w tym 14-letniego chłopca. Na miejscu mordu po wyzwoleniu wzniesiono pomnik. W dn. 22 V tego samego roku grupa partyzantów z oddziału AK pod dowództwem J. Wierzbickiego, ps. „Roman”, uprowadziła ze strzeżonego przez gestapo szpitala w Suwałkach rannego partyzanta Henryka Mereckiego. Merecki po wyleczeniu prowadził działalność wywiadowczą na Litwie. W 1. 1944—45 był dowódcą grupy 11 wywiadowców działających w Puszczy Boreckiej, na zapleczu armii gen. Hosbacha. Za odwagę i męstwo odznaczony został orderem Czerwonego Sztandaru. Zamordowany przez grupę reakcyjną WIN dn. 30 IV 1945 r.
Z zabytków na uwagę zasługują: ratusz proj. Karola Majerskiego i kościół farny z 1825 r. w stylu klasycy-stycznym proj. Chrystiana Piotra Aignera. Przebudowa kościoła przez Henryka Marconiego w 1845 r. nadała świątyni charakter neorenesansowy, z dawnej architektury pozostał tylko portyk. Na krużganku kościoła znajdują się figury św. Romualda i św. Rocha pochodzące z pokamedulskiego kościoła wigierskiego. Klasycystyczne gmachy dawnego Gimnazjum i Odwachu proj. Antonio Corazzi, gmach dawnej Komisji Trybunału oraz domy, m.in. przy ul. Kościuszki 31 (miejsce urodzenia Marii Konopnickiej), 45, 47 i 91. Piękną architekturę Suwałk uzupełnia park w stylu angielskim.
Park został zaprojektowany przez głównego ogrodnika Warszawy Jerzego Danielewicza. Znajduje się w nim zegar pochodzący jakoby z pałacu Ludwika Paca w Dowspudzie. Według innej wersji jest nagrobkiem kameduły tamże pochowanego. Podobny zegar znajduje się w PGR Mała Huta — niegdyś folwark należący do kamedułów.
Dumą Suwalszczan staje się odbudowywany przez OSiR (na prawym brzegu Czarnej Hańczy, z lewej przy wjeździe do Suwałk od strony Augustowa) Ośrodek Rekreacyjno-wypoczynkowy „Arkadia”. Naturalnie odtwarzanie tego przedwojennego ośrodka odbywa się w nowym wydaniu. Zbudowano już halę sportową, a ma jeszcze powstać na rzece zalew oraz szereg innych obiektów i urządzeń.
Muzeum Ziemi Suwalskiej zawiera zbiory z całej Suwalszczyzny. Inicjatorem jego powstania był działacz krajoznawczy Antoni Patia, który przez wiele lat gromadził eksponaty, a następnie przekazał je Muzeum. Do powstania tej placówki w dużym stopniu przyczyniła się również Kompleksowa Ekspedycja Jaćwieska BTN, która urządziła tu pierwszą wystawę archeologiczną poświęconą Jaćwieży. w Muzeum mieszczącym się w dwóch budynkach przy Kościuszki 31 i 81 znajdują się następujące działy: numizmatyka, archeologia, etnografia, historia, przyroda (mineralogia). Kieruje nim znany etnograf i działacz społeczny Zygmunt Filipowicz.
6 km na pn. wsch. od miasta przy drodze w kierunku Szypliszek, u źródeł rzeki Kamionki leży wieś Szwajcaria, która nazwę zawdzięcza położeniu w malowniczej pagórkowatej i lesistej okolicy. O ile jednak walory krajobrazowe dały jej nazwę, to sławę zyskała dzięki odkryciom archeologicznym. Nieco na pn. od Szwajcarii z lewej strony drogi obok wioski Studzieniczna, na skraju lasu porastającego krawędź zagłębienia wyschniętego Jez. Studzienicznego odkryto centrum jednej z 13 istniejących niegdyś włości jaćwieskich.
Początkowo badania prowadziła – ekspedycja Państwowego Muzeum Archeologicznego w Warszawie. Stopniowo do jej prac włączali się archeolodzy z innych polskich ośrodków naukowych, a także z Lundu w Szwecji. W ten sposób powstała polsko-szwedzka Kompleksowa Ekspedycja Jaćwieska Białostockiego Towarzystwa Naukowego pod kierunkiem doc. dr. Jerzego Antoniewicza. Badania prowadzone od 1955 r. odkryły kilkanaście kurhanów z okresów: II—III i V—VI w. Znalezione w grobach miecze, narzędzia pracy, ozdoby ze srebra i złota, np. agrafy, pierścienie, naramienniki, ceramika i inne ślady życia społeczności jaćwieskiej mówią o organizacji i stosunkach społecznych mało dotąd znanych dawnych mieszkańców Suwalszczyzny.
Projektowana w miejscu odkrytych kurhanów budowa muzeum jaćwieskiego, w którym zostałyby zgromadzone wydobyte podczas badań zabytki przeszłości tej ziemi stanie się dla nas nie tylko zachętą do wędrówki na Suwałszczyznę, ale jednocześnie źródłem rzetelnej wiedzy o Jaćwingach.
Suwałki, ze względu na położenie, są punktem wyjściowym wycieczek po Suwalszczyźnie, głównie pieszych i kolarskich.
Jez. Wigry, najliczniej odwiedzane, można osiągnąć z czterech punktów wyjściowych. Najszybszym sposobem dotarcia jest dojazd z Suwałk:
- autobusem PKS (codziennie) lub zieloną linią MPGK (w niedziele i święta) do Starego Folwarku (14 km) nad jez. Wigry lub do Jez. Krzywe Wigierskie (5 km) skąd kajakiem na jez. Wigry;
- zieloną linią MPGK (w niedziele i święta) do Gawrychrudy (12 km) lub Zatoki Słupiańskiej (17 km) nad jez. Wigry;
- autobusem MPGK kursującym codziennie do Okuniowca, z którego do zach. krańca Jez. Krzywego Wigierskiego ok. 1 km;
- kajakiem z Suwałk Czarną Hańczą pod warunkiem przewiezienia kajaka z ostatnich zagród wsi Sobolewa do Cimochowizny nad jez. Wigry (z uwagi na rezerwat bobrów na prawym brzegu ujścia Czarnej Hańczy do jez. Wigry).
Wybierając się na ten szlak przewozimy kajaki z dworca kolejowego na lewy brzeg rzeki (prawie 2 km) na pd.–wsch. przedmieście Suwałk poniżej młyna.
0,0 km. Tam montujemy kajaki i rozpoczynamy spływ Czarną Hańczą płynącą przez podmokłe łąki o niskich pustych brzegach. Głębokość dla kajaka dostateczna.
5,0 km. Po 5 km spływu początek ciągnącej się ok. 5 km wsi Sobolewo (z lewej w pobliżu rzeki, z prawej w odległości 1 km). Wieś założona przez kamedułów w 1792 r., jako hamernia miedzi, gdzie produkowano głównie blachę i naczynia miedziane. Nad rzeką olsze, wierzby, czasem świerki. Pojawiają się też kładki i wykroty, czasem zwalone stare wierzby. Przy niskim stanie wody można przepłynąć pod nimi, przy wysokim kajak przenieść prawym lub lewym brzegiem. Przy wyższym stanie wody można również nacisnąć kładkę aż do jej zanurzenia i kajak przeprowadzić. W okresie suszy może zachodzić konieczność przenoszenia kajaka. Dalej bród, kamieniste mielizny, szypoty. Na tym odcinku kajak przeprowadzamy. Na prawym brzegu w odległości 50 m od koryta — zagroda. Możność biwakowania lub kwaterowania. Brzegi rzeki coraz obficiej zadrzewione.
7,0 km. Rozlewisko i na lewym brzegu młyn w Sobolewie, przy nim drewniany most drogowy. Głazy, duży spadek, bystry prąd. Przy niskim stanie wody łatwo przenieść kajak prawą stroną przez drogę ok. 80 m. Poniżej młyna przeważnie płytko, dno kamienisto-żwirowate, szypoty, niskie kładki, obok których łatwo przenieść kajak. Przy niskim poziomie wody częste przenoszenia kajaka. W takim wypadku lepiej kajak przewieźć 2 km do mostu betonowego poniżej przełomu.
9,0 km. Poniżej mostu na pagórkowatych brzegach Czarnej Hańczy kępki i kępy drzew (olsza, sosna, świerk) ożywiają trasę. Z tego miejsca lub niżej z gajówki kajak można przewieźć do Cimochowizny nad jez. Wigry (5 km).
11,0 km. Z prawej w pobliżu koryta gajówka. Od gajówki rzeka po kilku gwałtownych skrętach zmienia bieg z dotychczasowego pd.-wsch. na kierunek prawie wsch. i wpływa do lasu. Dostępne dotychczas brzegi zastąpiły moczarowate łąki. W lesie kilka kładek, po których naciśnięciu lub podniesieniu przepływamy.
Zbliżając się do jeziora Czarna Hańcza staje się coraz szersza i pełniejsza o prądzie stopniowo zanikającym. W pobliżu ujścia brzegi jej krętego koryta porastają wysokie trzciny.
16,0 km. Ujście Czarnej Hańczy do wydłużonej Zatoki Hańczańskiej zwanej też Harcerską, poprzedzielane płaskimi podmokłymi wyspami. Z daleka widoczny kościół wigierski. W prawo od ujścia na leśnym brzegu wciskającej się w ląd zatoki znajduje się żeremie bobrowe będące pod ochroną strażnika. Pod karą administracyjną nie wolno zbliżać się do pd. brzegu zatoki i naruszać spokoju rezerwatu, o czym informują ustawione z daleka od żeremia na jeziorze tablice. Przed pierwszą z nich przenieść kajak lewym brzegiem nad jez. Wigry.
Ciekawostką z życia tych zwierząt są ich osiedla, tzw. żeremia, będące nawodnymi lub przybrzeżnymi budowlami. Zawierają one komorę mieszkalną, do której wejście, ze względów bezpieczeństwa, umieszczone jest pod wodą. W wypadku gdy woda opada bobry na rzece budują tamę dla podniesienia jej poziomu. Odczuwają to właściciele sąsiednich pól i łąk nad brzegami Czarnej Hańczy, powyżej, ujścia do jez. Wigry, które bobry zalewają, utrudniając czasem zbiory siana.
Płynąc pn.-zach. brzegiem Wigier spotykamy siedem małych błotnistych wysepek zwanych Cimochowskimi Grądzikami.
18,0 km. Na zach. wysokim brzegu wspomniana letniskowa wieś, Cimochowizna; na skraju lasu ośrodek wypoczynku świątecznego (przystań, plaża). Z wysokiego brzegu piękny widok na jezioro, kościół pokamedulski w Wigrach. Na wsch. brzegu, widoczny z daleka, potężny pagórkowaty półwysep Rosochaty Róg. 20,0 Na pn. wysokim brzegu, na tak zwanej Łysej Górze, 0,0 przystań i Dom Wycieczkowy PTTK w Starym Folwarku.
Warka – Miasto Turystów i Krajoznawców PTTK
Miasto Turystów i Krajoznawców PTTK
„Dorocznym zwyczajem rzesze warszawian spędziły Zielone Świątki w Warce i okolicy. Pociągi były przepełnione. Zaludniły się nadpilickie plaże. Warka winna stać się stałym miejscem świątecznego wypoczynku dla warszawskiego świata pracy” – 18 maja 1948 r. pisał do gazety Wiktor Krawczyk, zwolennik przekształcenia Warki w „punkt turystyczno-weekendowy”.
„Piękne położenie na wysokim brzegu Pilicy”; „wielkie przestrzenie leśne”; „suchy i zdrowy klimat”; potencjalne „miejsce krótkich wycieczek kolejowych lub kolarskich oraz na weekendy dla mieszkańców bliskiej stolicy”; „piękne plaże i tereny wędkarskie”; rzeki Pilica i Wisła. Wszystko to w połączeniu z walorami historycznymi stawiało Warkę „w rzędzie miejscowości, które miłośnikom historii dają głębokie przeżycia” – w 1949 r. pisał Wiktor Krawczyk w przewodniku Warka. Do broszury dołączono mapę przedstawiającą szlak turystyczny (w skali 1:300 000) Warszawa-Piaseczno (miasto)-Góra Kalwaria-Czersk-Konary-Piaseczno (wieś)-Warka. Do Warki można też było dojechać pociągiem (z Dworca Głównego) przez Chynów oraz samochodem przez Raszyn, Grójec i Jasieniec. Latem 1949 r. PKS zamierzał uruchomić linię autobusową z Warszawy przez Grójec, Warkę, Kozienice do Zwolenia. Szosy miały być „dość dobre dla wycieczek samochodami i kolarskich”. Natomiast największym minusem Warki, czemu nie przeczył sam W. Krawczyk, była słaba baza noclegowa.
Idea Warki, jako ośrodka „turystyczno-weekendowego”, pojawiła się też u Romana Wojciechowskiego w przewodniku Warka i okolice (Warszawa 1951). Warka miała obsługiwać głównie stolicę, Radom, Łódź i Tomaszów Mazowiecki. Mowa akurat o tych miastach, bo, jak z euforią pisał Wojciechowski, powstały już projekty inwestycyjne przeznaczone do szybkiej realizacji: 1. Szeroki, spławny kanał Łódź – Pilica, 2. Autostrada wzdłuż tego kanału i całej skarpy nadpilickiej aż do Garwolina, 3. Droga turystyczna u podnóża samej skarpy. Uregulowanie Pilicy miało przywrócić jej dawną spławność i żeglowność, dać Łodzi połączenie wodne z Warszawą i Morzem Bałtyckim. Na autostradzie wzdłuż rzeki dobrze jeździłoby się na rowerach. Reszty miało dokonać uczynienie z Warki siedziby powiatu (powrót do czasów Mazowsza książęcego i Rzeczypospolitej szlacheckiej), czyli tym samym okrojenie terytorialne powiatu grójeckiego. Inne atuty? Dobra komunikacja, „malowniczy krajobraz”, „ciekawa przeszłość historyczna”, „twórczy entuzjazm budowy lepszego jutra”, „słońce”, „zdrowe powietrze”, plaże, woda, lasy, łąki, „mieszkanie i niedrogie wyżywienie”, „bogactwo owoców i warzyw”, „obfitość ryb i ptactwa wodnego”. I, co najważniejsze, kiedyś z uroków nadpilickiej skarpy korzystali: Tadeusz Kościuszko i Piotr Wysocki
Cóż, nie utworzono powiatu z siedzibą w Warce, nie uczyniono z Pilicy na powrót rzeki spławnej, nie zbudowano wielkiego schroniska turystycznego przy parku w Winiarach etc. etc. Miasto Pułaskiego jednak przyciągało turystów, i to z całej Polski, z czego zdawano sobie sprawę nawet w Grójcu.
Władze powiatu grójeckiego szacowały, że w 1973 r. ruch wycieczkowy w powiecie grójeckim osiągnie około 260 tys. turystów. Wypoczynek koncentrowałby się w rejonach i ośrodkach: Warka i okolice, wieś Pilica, Tomczyce, Budy Michałowskie, Biejków, Białobrzegi, Przybyszew, Osuchów, Ostrołęka, Śreniawa, tereny nad Pilicą i kompleksy leśne. 8 maja 1973 r. Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Grójcu powołało komitet do spraw koordynacji ruchu turystycznego na terenie powiatu.
Szkoda, że nie stworzono długoletniej strategii rozwoju turystyki dla Grójecczyzny oraz należytej infrastruktury turystycznej. Lansowana przez PTK i PTTK idea uczynienia z Warki „punktu turystyczno – krajoznawczego” w dalszym ciągu czeka na pełniejszą realizację. A przecież sami warszawscy lekarze twierdzili, iż Warka mogłaby być nawet „miejscowością wypoczynkowo – uzdrowiskową”.
Gorzką pociechą dla Warki może być przypadek Częstoniewa koło Grójca. W latach trzydziestych XX w. i bezpośrednio po zakończeniu II wojny światowej lekarz powiatowy Stanisław Kowalczewski próbował zorganizować tam uzdrowisko. Teraz mamy w Częstoniewie nowoczesne wysypisko śmieci.
Wszyscy do Warki!
Początkowo niewiele wycieczek urządzano i niewiele przyjmowano. Prawdopodobnie w 1947 r. w celach turystycznych przyjechało do Warki tylko 20 osób. W czerwcu 1948 r. przyjęto liczną wycieczkę szkolną z Belska Dużego. W kompletnie zniszczonym w czasie II wojny światowej mieście nie było aż tak wiele do oglądania i nie było gdzie spać.
Poprawa sytuacji nastąpiła dzięki nawiązaniu współpracy z Warszawskim Oddziałem PTK im. Aleksandra Janowskiego. 26 maja 1948 r. „Życie Warszawy” opublikowało tekst pióra Wiktora Krawczyka pt. Piękna okolica i historyczne zabytki. Warka zaprasza na wycieczki. „Pociąg do Warki odchodzi z Dworca Głównego w Warszawie o godz. 9.10. Podróż trwa półtorej godziny. Bilet normalny kosztuje 180 zł. Po południu można wyjechać z Warki do Warszawy w godz. 16.45, 18.30 i 21.23. Na miejscu zgłoszonym wycieczkom PTK przydzieli przewodnika oraz umożliwi wyżywienie” – pisał Krawczyk. Na początku czerwca tego roku pierwsza oficjalna wycieczka Warszawskiego Oddziału PTK im. Aleksandra Janowskiego odwiedziła Warkę, Starą Warkę i Piaseczno (wieś). Gości oprowadzał W. Krawczyk, a obiad spożyto w restauracji u Lucyny Rutkowskiej, członkini Zarządu miejscowego Oddziału PTK. Wśród warszawian który jednak nie wygłosił planowanego odczytu Nasze Ziemie Północne (Warmia, Mazury, Malborskie, Kwidzyn).
W kwietniu 1950 r. – Warkę odwiedziło kilku „krajoznawczych łazików” (m.in. A. Janus, W. Przyborowski i Grzybowski) oraz wycieczka krajoznawców – wszyscy z Oddziału Warszawskiego PTK. 30 lipca tego roku zabytki Warki podziwiała wycieczka Koła Związku Młodzieży Polskiej przy Związku Spółdzielni Pracy w Warszawie. Na 25 września 1950 r. swój przyjazd do Warki zapowiedziała wraz klasą XI nauczycielka Szkoły Ogólnokształcącej z Warszawy (ulica Żelazna 88). W 1951 r. (do maja) w Warce przyjęto 21 wycieczek, tj. około 1000 osób, głowie młodzież szkolną ze stolicy. Na ożywienie ruchu turystycznego pozytywnie wpłynęło otwarcie w maju 1951 r. Muzeum Regionalnego PTTK.
9 grudnia 1951 r. do Warki miała przyjechać w celach turystycznych ekipa czołowych sportowców warszawskich i w związku z tym 7 grudnia miejscowy Klub Sportowy wystąpił do Zarządu Oddziału PTTK w Warce o przydzielenie przewodnika. Czterdziestu sportowcom pokazano m.in. Muzeum Regionalne.
Oznaką zwrócenia większej uwagi na zagadnienie turystyki było powołanie, w kancelarii szkolnej, biura Informacji Turystycznej, czynnego w każdą środę w godzinach 17.00 – 19.00 i obsługiwanego przez W. Barkowską, W. Podymniakową oraz W. Krawczyka. Można było tu bezpłatnie uzyskać dane o miejscowościach wypoczynkowych, zapoznać się z rozkładem jazdy pociągów i autobusów PKS w Polsce, skorzystać z przewodników turystycznych, map komunikacyjnych itp. Wreszcie, przyjmowano zgłoszenia amatorów turystyki, którzy chcieli zwiedzić Warkę i okolice, oferując im przewodnika i, jeśli była potrzeba, nocleg. W 1950 r. na stacji kolejowej i w mieście ustawiono plany turystyczne Warki, pozwalające zorientować się przybyszom w miejscowych atrakcjach.
W dniach 18-22 lipca 1952 r. pod patronatem Zarządu Głównego PTTK odbywał się Turystyczny Rajd Kolarski Szlakiem PKWN Chełm-Lublin-Kazimierz Dolny-Warka-Warszawa, będący sprawdzianem dla infrastruktury turystycznej Warki. Uczestniczyli w nim miejscowi kolarze: m.in. Ryszard Gabler, Stanisław Kowalski i Edward Kozłowski. Wzięli oni udział w defiladzie centralnej na Placu Konstytucji w Warszawie. W ten sposób uczczono uchwalenie ustawy zasadniczej PRL. Pismem z 2 sierpnia 1952 r. Zarząd Oddziału informował Zarząd Główny PTTK, że w organizacji Rajdu na terenie Warki wyróżnili się miejscowi PTTK-owcy: Stanisław Wolny, Wiktor Krawczyk, Stanisław Marcinowski, Józef Skoczek. Józef Buza (z Komitetu Miejskiego PZPR) zmobilizował uczestników rajdu z Warki. Zarząd PGR Laski „wypożyczył” słomę, na nocleg. Bezpłatny transport słomy i wody to zasługa Dyrekcji Mazowieckiej Wytwórni Win. Zarząd GS „Samopomoc Chłopska” zapewnił wyżywienie.
10 sierpnia 1952 r. obsłużono wycieczkę Rady Zakładowej przy Warszawskim Zespole Budownictwa Przemysłowego Drobnej Wytwórczości. Być może po Warce oprowadzał ją przewodnik, mający, zgodnie z zaleceniem Zarządu Okręgu PTTK w Warszawie wydanym 4 lipca tego roku, na lewej ręce opaskę z zielonego płótna (o szerokości 9 cm) z czarnym napisem „PRZEWODNIK”. Rankiem 31 sierpnia 1952 r. „zachwyceni gościnnością z żalem” opuścili Warkę Ed. Mieroszewicz i St. Jaroszkiewicz (PTTK Warszawa).
Koło przewodników PTTK
W 1949 r. kurs dla przewodników ukończyło osiem osób. W. Krawczyk zapoznał je z problematyką warecką (struktura gospodarcza, przemysł, rzemiosło, handel, rolnictwo itp.). W 1950 r. posiadano tylko pięciu czynnych przewodników. Po uruchomieniu Stanicy Wodnej jeszcze bardziej wzrosło na nich zapotrzebowanie. Początkowo większość przewodników rekrutowała się z Koła Młodzieżowego PTTK przy LO. 29 czerwca 1962 r„ po egzaminie w Zarządzie Okręgu Mazowieckiego PTTK w Warszawie przy ulicy Litewskiej, uprawnienia przewodnika turystycznego (po Warce) otrzymali Aleksander Gajewski oraz Tadeusz Kulawik. W następnych latach uprawnienia przewodników terenowych (na województwo warszawskie)
Przewodnik po Nowym Mieście nad Pilicą w opracowaniu z 1965r.
Przewodnik po Nowym Mieście nad Pilicą w opracowaniu z 1965r.
Miasto w powiecie rawsko-mazowieckim, woj. łódzkim, liczące ok. 5000 mieszkańców, położone malowniczo na skraju nadpilickiej skarpy poprzecinanej wąwozami i jarami, w odległości 34 km na pd. zach. od Grójca, 135—165 m npm. Stacja PKP wąskotorowej,, tel. 5. Połączenie z Warszawą — 84 km przez Mogielnicę — 19 km, Grójec — 43 km. Przystanek PKS na pl. Wolności. Połączenia z Warszawą — 80 km przez Grójec — 36 km, z Warszawą — 96 km przez Białą Rawską — 23 km, Mszczonów — 48 km, z Rawą Mazowiecką — 35 km, z Końskimi — 51 km. Prez. MRN, pl. Wolności, tel. 28; poczta, pl. Wolności, tel. 13; MO, pl. Wolności,, tel. 07; szpital rejonowy, ul. Tomaszowska, tel. 55; ośrodek zdrowia, pl. Wolności, tel. 45; apteka, pl. Wolności; stacja benz., ul. Szeroka, tel. 54; Oddział PTTK, ul. Warszawska 1; stanica wodna PTTK, tel. 111 (czynna 1. IV — 1. X, na miejscu wypożyczalnia kajaków, parking); schronisko szkolne w szkole podstawowej, tel. 12, czynne w VII i VIII miesiącu, 30 miejsc; gospoda, ul. 15 grudnia 48.
Nowe Miasto wyrosło z bardzo starych wsi Góry i Pobiednej, jednych z najstarszych osiedli nad Pilicą. W XIV w. przebiegał tędy szlak handlowy łączący Toruń przez Rawę Mazowiecką, Radom ze Lwowem. Wieś Pobiedna, miejsce targów, otrzymała w 1400 r. prawa miejskie. Z biegiem lat Pobiedna utraciła swoje znaczenie i stała się ponownie wsią. W 1473 r. jako miasto występuje już Nowe Miasto. Właściciele miasta przybrali sobie w tym czasie nazwisko Nowomiejskich.
W 1666 r. pod Nowym Miastem stanęły wojska króla Jana Kazimierza i wojska rokoszu Jerzego Lubomirskiego, który poddał się tu i ukorzył przed królem.
W 1 poł. XVIII w. właścicielem miasta był chorąży piotrkowski Florian Łubieński. Wyjednał on w 1744 r. od króla Augusta III Sasa przywileje na 6 nowych jarmarków. Wkrótce miasto stało się własnością wojewody rawskiego Kazimierza Granowskiego. Wskutek koligacji w 1775 r. miasto przeszło w ręce rodziny Świdzińskich ze Świdna.
Nowe Miasto, niszczone pożarami, nie posiadające żadnych manufaktur, liczące na przełomie XVIII/XIX wieku zaledwie ok. 1000 mieszkańców, nie miało możliwości rozwoju. W siedemdziesiątych latach ubiegłego wieku zdobyło znaczny rozgłos dzięki założeniu tu przez dr Jana Bielińskiego zakładu wodoleczniczego. Zakład, położony na nasłonecznionych stokach, posiadający wyborną wodę czerpaną z licznych źródeł wytryskujących ze skarpy, gromadził wielu kuracjuszy. Stosowano tu m. in. ciepłe i zimne kąpiele, gimnastykę, leczenie wodami mineralnymi i wstrząsami elektrycznymi. W zakładzie tym przebywali malarze, m. in. Michał Andriolli, liczni literaci i poeci, m. in. Eliza Orzeszkowa i Narcyza Żmichowska. (Zakład zajmował część dawnego folwarku ojca Narcyzy, Jana Żmichowskiego.) Zakład uległ w czasie pierwszej wojny światowej zniszczeniu. U podnóża skarpy biegnie ulica nosząca imię dra Bielińskiego. Na froncie domu oznaczonego nr 28, będącego dawniej głównym budynkiem zakładu, widnieje tablica poświęcona pamięci zasłużonego lekarza. Miasto uległo poważnemu zniszczeniu w czasie obu wojen światowych.
Ważnym wydarzeniem dla miasta było uzyskanie w latach dwudziestych bieżącego wieku połączenia kolejką wąskotorową z Grójcem i Warszawą. Przyczyniło się to do ożywienia gospodarczego miasta i okolic. Do 1939 r. Nowe Miasto należało do woj. warszawskiego. Wyraźne związki ekonomiczne z regionem grójeckim i Warszawą przetrwały do dziś, pomimo zmiany przynależności administracyjnej. Obecnie Nowe Miasto pełni funkcję ośrodka usługowego dla rolniczego zaplecza, a także w pewnym stopniu rolę ośrodka wypoczynkowego dla mieszkańców Warszawy i Łodzi. Mieści się tu prewentorium przeciwgruźlicze oraz zakład dla dzieci głuchych. Miasto poważnie ucierpiało w wyniku działania huraganu, jaki w maju 1958 r. nawiedził południowe połacie Mazowsza. Szkody zostały szybko usunięte.
W ostatnich latach przybył miastu piękny szpital o 80 miejscach, szereg nowoczesnych bloków mieszkalnych, kino panoramiczne oraz letni teatr. Miejscowy przemysł reprezentują zakłady surowców zielarskich. W 1964 r. oddano do użytku nowy gmach liceum.
Do najciekawszych zabytków należy barokowy kościół i klasztor kapucynów postawiony w 2 poł. XVIII w. w gach. pierzei pl. Wolności. Kościół, zbudowany na rzucie zbliżonym do kwadratu, jest bazyliką trójnawową. Nawy boczne otwarte są do głównej arkadami. W nawie głównej sklepienie kolebkowe z lunetami, w bocznych — krzyżowe. Ołtarze późnobarokowe, a w nich cenne obrazy, głównie pędzla Franciszka Smuglewicza (1745—1807) i Szymona Czechowicza (1689—1775). Godne uwagi są także klasycystyczne epitafia, m. in, rodziny Gostomskich.
Od pd. przylega do kościoła czworoboczny klasztor. W krużgankach i refektarzu wiszą cenne portrety z XVIII i 1 poł. XIX w. przedstawiające zakonników i znakomitych mężów byłego województwa rawskiego. W bibliotece znajduje się szereg starych, zabytkowych ksiąg.
Na zach. od klasztoru kapucynów, z lewej strony drogi prowadzącej do Tomaszowa Maz., stoi w głębi póżnobarokowy p a ł a c Granowskich z 2 poł. XVIII w. Piętrowy budynek o mansardowym dachu usytuowany jest na skraju pilickiej skarpy. Ryzalit środkowy posiada ciekawe zwieńczenie o charakterze rokokowym. W czasie powstań w latach 1831 i 1863 w pałacu urządzano powstańcze lazarety. Do niedawna mieściło się w nim liceum. Pałac adaptowany będzie dla celów wczasowo-turystycznych. Otacza go stary park z pięknymi okazami lip, modrzewi, klonów, dębów, rosnących na krawędzi skarpy oraz na nadpilickich tarasach. Ze skarpy roztacza się piękny widok na rzekę i przeciwległe lasy. Dawne podworskie budynki gospodarcze użytkuje obecnie spółdzielnia produkcyjna. Specjalizuje się ona w gospodarce hodowlanej oraz w sadownictwie.
opracował Janusz Żmudziński, Warszawa 1965r.
Przewodnik po Warce w opracowaniu z 1965r.
Przewodnik po Warce w opracowaniu z 1965r.
Miasto liczące 6700 mieszkańców, położone na skraju nadpilickiej skarpy na wysokości 102 — 120 m npm. Miejsce urodzenia Kazimierza Pułaskiego. Stacja kolejowa, tel. 12. Połączenie z Warszawą — 57 km przez Piaseczno — 33 km, z (Radomiem — 46 km. Przystanek PKS przy pl. St. Czarnieckiego. Połączenia z Warszawą — 53 km przez Górę Kalwarię — 23 km, Piaseczno — 4l km, z Grójcem — 25 km przez Jasieniec, z Białobrzegami — 26 km oraz z Kozienicami — 40 km. Prez. MRN, pl. St. Czarnieckiego, tel. 2; poczta, ul. Warszawska 7, tel. 60; MO, pl. St. Czarnieckiego, tel. 07; ośrodek zdrowia, ul. Długa 25, tel. 21; apteka, ul. Warszawska 1; stacja benz., ul. Puławska, tel. 120; Oddział PTTK — stanica wodna; stanica wodna PTTK (czynna IV—IX), tel. 143, ul. Solna — 52 miejsca; schronisko szkolne (czynne 25. VI—25. VIII, 22 miejsca), przy internacie Liceum Ogólnokształcącego, tel. 64; gospody: pl. St. Czarnieckiego 2 i ul. Warszawska 6.
Kolebką Warki było osiedle handlowo-obronne, położone ok. 4 km na wsch., na terenie obecnej wsi Stara Warka. Do dziś jeszcze zachowały się tam ślady wczesnośredniowiecznego grodziska. Zapewne za panowania ks. Ziemowita I (zmarł w 1262 r.) sprowadzeni zostali do Starej Warki dominikanie, którzy osiedli przy kaplicy zamkowej. Znaczenie osiedla upadło w początkach XIV lub jeszcze w końcu XIII w. Przypuszcza się, że powodem tego było przesunięcie się koryta Wisły ku wschodowi. Pilica szukając nowej drogi do Wisły i rozwidlając się na liczne odnogi czasowo przestała być zapewne żeglowna. Mieszkańcy przenieśli się wtedy do nowej osady, położonej na terenie dzisiejszej Warki, a już wówczas będącej znacznym targowiskiem przy przeprawie przez Pilicę. To z natury obronne miejsce przeznaczyli książęta mazowieccy na swą siedzibę, wystawiając tu zamek strażniczy. Bronił on przeprawy oraz pilnował bezpiecznej żeglugi. W 1321 r. za panowania księcia Trojdena I Warka otrzymała prawa miejskie. Nazwa Warki wywodzi się niewątpliwie od wyrazów „wara” lub ,,warować”, co tłumaczyć można obronnym charakterem osiedli — Starej Warki i Warki. Ten charakter wyrażony jest w herbie miasta. Książę mazowiecki Ziemowit III wydzielił w księstwie czerskim powiat warecki, późniejsze starostwo niegrodowe.
Największy rozkwit przeżyło miasto w XV i XVI w. Zajmowało wówczas w ziemi czerskiej i warszawskiej drugie miejsce po Warszawie. Dziejopis zanotował, że Warka była zamożna w rękodzielnie i przywiedziona do mienia dobrego handlem prowadzonym Pilicą. Rzeką spławiano towary do Warszawy, a dalej do Gdańska. Rzeka poruszała szereg młynów wodnych. Później w miejscu brodu zbudowano most. Wg lustracji z 1564 r. było w Warce 369 domostw, w których zamieszkiwało zapewne ok. 2000 mieszkańców. Warka stała się miastem królewskim. Posiadała bruki i łaźnie. W okresie tym istniało w Warce aż 8 kościołów. Duchowieństwo posiadając liczne majątki ziemskie oddziaływało w poważnym stopniu na życie gospodarcze miasta i uzależniało od siebie rzesze rzemieślników. Spośród ponad 200 rzemieślników wielu zajmowało się warzeniem piwa oraz szewstwem. Piwo wareckie znane było nie tylko w Warszawie i na Mazowszu, ale również poza granicami Polski.
Z wareckim piwem wiąże się osobliwa anegdota. Gaetano, wysłannik papieski do Polski w XVI w., specjalnie zasmakował w piwie wyrabianym w Warce. Po powrocie do Rzymu zaniemógł ciężko wskutek wrzodu w gardle. Chcąc się orzeźwić tym piwem w czasie choroby zawołał: „Biera di Warka!” Obecni przy łożu duchowni’ sądząc, że chory wzywa nieznanej świętej, zaczęli modlić się gorliwie: „Santa Biera di Warka ora pro nobis” (święte piwo z Warki módl się za nami). Chory dostojnik parsknął na to śmiechem, a wówczas groźny wrzód pękł, przynosząc poprawę.
Żyzna ziemia na błoniach nadpilickich i na skarpie oraz duże nasłonecznienie i łagodny klimat sprzyjały uprawie warzyw. Warka już wówczas, jak podaje kronikarz Jędrzej Święcicki, „…pobliskim miastom dostarcza ogromnej masy ogórków, cebuli i wszelkiego gatunku jarzyn”.
Po wielu latach dobrobytu mieszkańcy Warki przeżyli w 1607 r. przedsmak wojny. Wojska rokoszu Mikołaja Zebrzydowskiego dokonały wówczas licznych gwałtów i rabunków. W 1650 r. olbrzymi pożar zniszczył 250 domów. Kilka lat później miasto przeżyło najazd szwedzki. 7. IV. 1656 r. Warka była świadkiem druzgocącej klęski, jaką zadał wojskom szwedzkim hetman Stefan Czarniecki. Wiktoria ta nie przywróciła jednak dawnej świetności grodu. Szwedzi powtórnie zniszczyli miasto, kiedy na początku XVIII w. wkroczyli do Polski jako stronnicy Stanisława Leszczyńskiego. Niemały wpływ na upadek miasta miał zapewne również ponowny zanik żeglugi na Pilicy i zmniejszenie w ogóle znaczenia żeglugi w komunikacji. Lustracja z poł. XVIII w. podaje, że Warka liczyła wówczas zaledwie 24 domy. W Warce w latach 1790-92 urzędowała Czerska Komisja Cywilno-Wojskowa, wobec braku odpowiedniego miejsca w zrujnowanym Czersku.
Po ostatnim rozbiorze Polski w Warce przebywają do 1807 r. Prusacy. Potem miasto znalazło się w granicach Księstwa Warszawskiego, a od 1815 r. pod panowaniem carskim, wchodząc w skład Królestwa Kongresowego.
Do 1830 r. stacjonowała w Warce Bateria Rakietników. Wareccy rakietnicy wzięli czynny udział w powstaniu listopadowym, walcząc pod dowództwem gen. Józefa Bema pod Olszynką Grochowską. Po upadku powstania mieszkańcy Warki spalili koszary rakietników, „aby tam, gdzie przebywały wojska polskie, wróg nie rezydował”.
W czasie powstania styczniowego carski podpułkownik Władysław Kononowicz opowiedział się po stronie polskiej i przystąpił do zorganizowania dużego oddziału powstańczego rekrutującego się głównie z miejscowych chłopów. Oddział stoczył w okolicach Warki szereg zwycięskich bitew z wojskami carskimi. Kononowicz schwytany przez wroga został wraz z kpt. Edmundem Nałęcz-Sadowskim i podof. Feliksem Łabędzkim rozstrzelany na błoniach nadpilickich. Po upadku powstania władze carskie ukarały miasto, kierując tu na osiedlenie byłych więźniów kryminalnych.
W XIX w. dość szybko wzrastało zaludnienie miasta. W 1810 r. Warka liczyła 1087 mieszkańców, w 1872 r. – 3887 a w 1908 r. – 5853. W okresie międzywojennym miał miejsce dalszy, choć znacznie wolniejszy rozwój miasta. Niewystarczające zatrudnienie miejscowej ludności dawała fabryka okuć budowlanych, cegielnia i browar. Dużym wydarzeniem dla miasta było otwarcie w końcu 1934 r. linii kolejowej łączącej Warkę z Warszawą i Radomiem. Przed wybuchem 2 wojny światowej mieszkało w Warce ok. 6000 osób.
W czasie okupacji hitlerowcy wymordowali wielu obywateli miasta, wielu wywieźli na roboty do Rzeszy lub do obozów koncentracyjnych. W 1941 r. wywieziono z Warki ponad 2000 Żydów. W lipcu 1942 r. utworzona została grupa wypadowa Gwardii Ludowej dzielnicy Warka. Jeden z oddziałów tej grupy im. Kononowicza w latach 1942-43 stoczył w okolicach Warki, na terenie po w. kozienickiego, szereg zwycięskich potyczek.
Od 31. VII. 1944 r. na terenie tzw. przyczółka wareckiego toczyły się zacięte walki. Wojska 1 Białoruskiego Frontu — 8 armia gwardyjska pod dowództwem gen. Czujkowa wraz z 2 i 3 dywizją piechoty Wojska Polskiego i 1 Brygadą Pancerną Wojska Polskiego im. Bohaterów Westerplatte atakowały silnie umocnione pozycje Niemców w Warce i wzdłuż pn. brzegu Pilicy. 23. VIII. 1944 r. nad Warką stoczona została pierwsza bitwa ludowego lotnictwa polskiego z hitlerowskim najeźdźcą. Miasto wyzwolone 16. I. 1945 r., uległo w czasie tych walk prawie całkowitemu zniszczeniu; pozostało tylko kilka domów zdatnych do użytku. Powracająca ludność, wypędzona przez Niemców z Warki w końcu sierpnia 1944 r., przystąpiła do odbudowy. Z funduszów państwowych odbudowano domy użyteczności publicznej, uporządkowano ulice i rynek, wzniesiono most. Na miejscu dawnej fabryki okuć budowlanych, założonej w końcu XIX w. powstała państwowa Fabryka Urządzeń Mechanicznych produkująca znane w kraju obrabiarki, eksportowane także szeroko za granicę. Obecnie fabryka awansowała do jednej z trzech fabryk w Polsce, które specjalizują się w produkcji obrabiarek zespołowych i linii automatycznych. W tym celu wybudowano w zakładzie nową halę produkcyjną. FUM staje się fabryką postępu technicznego. Obok fabryki powstało po wojnie osiedle domów kilkurodzinnych.
Rozległe piwnice po dawnym browarze wykorzystano na leżakownie dla win, których produkcję rozpoczęto w 1948 r. w wybudowanej Mazowieckiej Fabryce Win. Pokłady dobrej gliny sprzyjały rozwinięciu produkcji w miejscowej cegielni.
W 1960 r. Warka liczyła 5900 mieszk., zwiększaijąc ich liczbę od 1955 r. aż o 20%. W przemyśle i rzemiośle znajdowało w 1960 r. zatrudnienie ok. 800 osób. Warka spełnia rolę ośrodka przemysłowego i usługowo-handlowego dla pd.-wsch. części pow. grójeckiego i pn. części pow. kozienickiego w woj. kieleckim.
W niedługiej przyszłości Warka stanie się ważnym w woj. warszawskim ośrodkiem przemysłu metalowego i rolno-spożywczego, a oprócz wspomnianych wyżej funkcji usługowo-handlowych spełniać będzie także rolę ośrodka turystyki krajowej i zagranicznej. Nastąpi poważny rozwój przemysłu. Sama tylko Fabryka Urządzeń Mechanicznych zwiększy zatrudnienie do 900 osób, tj. trzykrotnie. Jednocześnie ulegnie dalszej rozbudowie Mazowiecka Wytwórnia Win oraz młyn gospodarczy. W wyniku budowy drugiego toru kolejowego oraz elektryfikacji linii w kierunku do Krakowa, Warka, już za kilka lat, uzyska szybkie i dogodne połączenie zarówno ze stolicą jak i z Radomiem. Dla zapewnienia bezpieczeństwa ruchu skrzyżowanie dróg do Niemojewic i Grójca z torami kolejowymi będzie dwupoziomowe. Nowi mieszkańcy Warki zamieszkają w osiedlu im. Wysockiego, którego budowę, rozpoczęto przy ul. Warszawskiej. Łącznie powstanie tu 14 budynków dla ok. 1000 osób. Kontynuowane (będą prace nad zakładaniem sieci wodociągowej oraz podjęte zostaną prace nad skanalizowaniem miasta. Rozrywki kulturalne zapewni nowoczesny Dom Kultury z salą widowiskową oraz dwa kina. Powstaje szkoła Tysiąclecia. Przyjezdni będą mogli zatrzymać się w hotelu liczącym 80 miejsc. Jednocześnie” przeprowadzone zostaną prace nad uporządkowaniem i zazielenieniem skarpy. Przewiduje się, że w 1980 r. miasto będzie liczyło ok. 15 000 mieszkańców.
W Warce czynny jest Oddział Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego. W pracach PTTK aktywny udział bierze nauczycielstwo, młodzież i metalowcy z FUM-u. Pierwszym prezesem oddziału po ostatniej wojnie był Wiktor Krawczyk, były dyrektor liceum, dzięki którego inicjatywie powstało skromne muzeum w mieście. Prowadził on od 1918 r. kronikę miasta, gromadził zbiory i był badaczem przeszłości Warki. Działacze tutejszego oddziału oprowadzają wycieczki po Winiarach i sprawują opiekę nad stanicą wodną. Stanica położona nad Pilicą posiada 52 miejsca noclegowe w budynku stanicy i domkach campingowych, bufet oraz wypożyczalnię kajaków. Z usług jej korzystają uczestnicy spływów Pilicą oraz uczestnicy jednodniowych wycieczek, głównie ze stolicy.
Zwiedzanie miasta rozpoczynamy od Rynku (pl. Stefana Czarnieckiego). Ma on kształt kwadratu ze skwerem pośrodku. Otaczają go murowane parterowe i piętrowe domy. Budynki oznaczone nr 3, 4, 5 oraz dom drewniany na rogu Rynku i ul. Dzierżyńskiego pochodzą z XIX w. W pd. pierzei Rynku stoi zabytkowy ratusz zbudowany w stylu klasy cystycznym w 1805 r. — obecnie siedziba Prezydium MRN. Po obu stronach wejścia wmurowane są dwie tablice: jedna ufundowana 7. IV. 1956 r. w trzechsetną rocznicę pamiętnej bitwy ze Szwedami, druga — wystawiona 23. VIII. 1959 r. w 15 rocznicę pierwszej bitwy powietrznej odrodzonego lotnictwa polskiego. W sąsiedztwie ratusza stał niegdyś zameczek książęcy i klasztor dominikanów.
W pobliżu Rynku, przy ul. Długiej 5, zachował się klasycystyczny dom mieszkalny z 1 poł. XIX w., przypominający swym wyglądem wiejski dworek. Fronton wsparty jest na dwu kolumienkach. Naprzeciwko nowy budynek mieszkalny, a nieco dalej widoczny jest nowoczesny ośrodek zdrowia. Na rogu ul. Warszawskiej i ul. Wójtowskiej wzniesiono duży budynek urzędu pocztowo-telekomunikacyjnego.
Z Rynku idziemy ul. Farną do kościoła farnego usytuowanego na skraju skarpy. Kościół ten, wystawiony w 1 poł. XIV w., wskutek wielokrotnych przebudowań zatracił swój pierwotny zabytkowy charakter. Mur otaczający kościół wraz z czterema kaplicami oraz dzwonnicą są neogotyckie i pochodzą z końca XIX w. Wnętrze świątyni dwunawowe. W ołtarzach znajdują się rzeźby z początku XX w. Jana Wojtasiaka utalentowanego samouka z Warki. Zachowało się też kilka starych obrazów, m. in. z końca XVI w. św. Zofii z córkami. W kościele pochowany jest podobno słynny XV-wieczny siłacz Stanisław Ciołek, pochodzący z pobliskiej wsi Ostrołęka. On to, jak mówią opowieści, sam jeden wciągnął na wieżę kościoła Mariackiego w Krakowie dzwon, którego 40 ludzi nie mogło dźwignąć.
Na wysokości kościoła, u podnóża skarpy widoczny jest na nadpilickich łąkach kopiec z żelaznym krzyżem, otoczony wysokimi topolami, wzniesiony w 1927 r. na miejscu egzekucji 4. VI. 1863 r. ppłk. Kononowicza i jego dwóch towarzyszy.
Ulicą Mostową podążamy pod górę, po czym skręcamy na prawo w ul. Senatorską, mijając charakterystyczną dla Warki kapliczkę przydrożną. Zatrzymujemy się przed barokowym kościołem i klasztorem Franciszkanów. Obydwie budowle powstały w latach 1652—1746. W kościele spoczywają zwłoki książąt mazowieckich Trojdena I (zm. w 1341 r.), Ziemowita II (zm. w 1343 r.) oraz Danuty-Anny, żony Janusza I a córki ks. litewskiego Kiejstuta (siostry Witolda). Zwłoki te, jak głosi umieszczona przy głównym wejściu tablica, przeniesiono tutaj w 1859 r. ze zrujnowanego kościoła dominikanów. Wewnątrz świątyni zachowały się barokowe ołtarze. W głównym wisi XVII-wieczny obraz MB. Kilka innych obrazów pochodzi także z XVII i XVIII w. Tu znajduje się także tablica poświęcona pamięci Władysława Matlakowskiego (1850—95) urodzonego w Warce, z zawodu lekarza, wybitnego znawcy i badacza Podhala. Przed kościołem neogotycki budyneczek stróżówki z XIX w. Naprzeciwko świątyni spostrzegamy drugą barokową, prawdopodobnie XVIII-wieczną kapliczkę przydrożną. Obok – obelisk wystawiony ku czci mieszkańców poległych w latach 1939-44.
Od ul. Franciszkańskiej, stanowiącej przedłużenie ul. Senatorskiej, odchodzi na lewo ul. Cmentarna, która wiedzie koło jeszcze jednej starej kapliczki do tonącego wśród drzew cmentarzaa. Znajduje się tam grób bohatera powstania listopadowego Piotra Wysockiego (1797—1875). Na pomniku – grobowcu widnieje napis: „Wszystko dla ojczyzny – nic dla mnie” będący dewizą życia Wysockiego.
Wysocki urodził się w Warce, tu pobierał nauki w szkole początkowej. Po ukończeniu w 1827 r. Szkoły Podchorążych w Warszawie został instruktorem ćwiczeń wojskowych w stopniu podporucznika gwardii. Należał do tajnych organizacji, gdzie darzony był dużym zaufaniem. Nocą z 29 na 30 listopada 1830 r. stał na czele grupy podchorążych, która zapoczątkowała wybuch powstania, zwanego w historii listopadowym. W czasie powstania był adiutantem gen. Skrzyneckiego a później dowódcą 10 pułku piechoty. Brał udział w wielu bitwach. Awansował wkrótce do stopnia majora. Ciężko ranny w czasie walk na szańcach Woli dostał się 8. IX. 1831 r. do niewoli. Wyrok trzykrotnej kary śmierci zmieniono mu na ciężkie roboty w kopalniach Syberii. W 1857 r., po 23 latach katorgi, powrócił do rodzinnej Warki. Zamieszkał w domu, ofiarowanym mu przez miejscowe społeczeństwo. Pogrzeb Piotra Wysockiego stał się, mimo zakazu władz carskich, potężną manifestacją patriotyczną. Pokój, w którym mieszkał Wysocki przed śmiercią, stał się małym muzeum pamiątek po bohaterze. Niestety dom ten uległ zupełnemu zniszczeniu w 1944 roku. W 1930 r. w setną rocznicę powstania listopadowego nowo wybudowaną szkołę przy ul. Warszawskiej 12 nazwano jego imieniem, o czym mówi tablica pamiątkowa. Szkoła powstała na miejscu dawnych koszarów Baterii Rakietników. W 1947 r. w 150 rocznicę urodzin bohatera nadano dawnej ul. Zastodólnej, przebiegającej obok powyższej szkoły, nazwę Wysockiego.
Na cmentarzu znajdują się także groby mieszkańców Warki pomordowanych w czasie okupacji hitlerowskiej i groby żołnierzy polskich poległych w 1939 r. oraz w czasie rozminowywania miasta i okolic w latach 1945—46. Tu pochowany jest były prezes Oddziału PTTK Wiktor Krawczyk. Uwagę zwraca także grób Józefa Manczarskiego, weterana powstania styczniowego, zmarłego w 1926 r.
Wracamy z powrotem do ul. Franciszkańskiej, którą skręcamy na lewo, przecinając niebawem płytki jar. Po prawej mijamy Mazowiecką Wytwórnię Win, poważnie rozbudowaną w ostatnich latach. Oprócz win owocowych wytwórnia produkuje obecnie także wina gronowe, m. in. znany wermut „Dionisos”. Zdolność produkcyjna zakładu sięga blisko 4 min. litrów wina rocznie, a w niedalekiej przyszłości, po dalszej rozbudowie osiągnie 5 min. litrów. W 1964 r. rozpoczęto równolegle produkcję koncentratu jabłkowego z przeznaczeniem na eksport.
Dochodzimy do rozwidlenia dróg. Po lewej stronie na stoku wzgórza, tam gdzie widoczne są krzewy owocowe oraz osiedle domków jednorodzinnych, znajdują się tereny bitwy, jaką stoczyły wojska Czarnieckiego ze Szwedami 7. IV. 1656 r. Hetman podążał z wojskiem od strony południowej, od Kozienic. Szwedzi obsadzili skarpę warecką, skutecznie broniąc dostępu do rzeki. Wówczas część oddziałów polskich rozpoczęła spoza Pilicy silne ostrzeliwanie z dział pozycji wroga. Czarniecki pod osłoną tego manewru przeprawił się z resztą oddziałów przez Pilicę wpław i uderzył wroga od tyłu. W dwugodzinnej bitwie między Winiarami, Warką a wsią Piaseczno wojska szwedzkie poniosły sromotną klęskę. Bitwa ta była początkiem ostatecznego pogromu Szwedów. Jan Chryzostom Pasek, biorący udział w tej batalii, tak zanotował w swoich „Pamiętnikach”: „Czwarta, nader szczęśliwa pod Warką wiktoryja, kiedyśmy z Czarnieckim samego wyboru szwedzkiego kilka tysięcy trupem położyli i rzekę Pilicę krwią i trupem szwedzkim napełnili. Od tego czasu już nutare coepit (chwiać się zaczęła) potęga szwedzka i znacznie słabieć”.
Na lewo biegnie trakt w kierunku Starej Warki i wsi Pilica. Widoczny przy nim nowoczesny pawilon handlowy z kawiarnią. Prawe ramię drogi, wysadzone starymi lipami, prowadzi do parku w Winiarach. Aleja nosi imię gen. K. Pułaskiego. Po lewej mijamy nowy budynek ośrodka szkoleniowego winiarzy.
Winiary (obecnie dzielnica Warki) wzięły nazwę od uprawy winogron. Pierwsze winnice założyła tu w XVI w. królowa Bona. Czyniono również próby hodowli winogron pod koniec XIX w., ale uprawa na większą skalę rozwinęła się dopiero w ostatnich latach. Tutejsze plantacje obok plantacji w Zielonej Górze są największymi w kraju. Klimat polski nie pozwala jednak osiągnąć takiej, jak np. w Bułgarii, wielkości plonów z 1 ha winnic oraz zapewnić odpowiedniej jakości owocu, zwłaszcza jeżeli chodzi o zawartość w nich cukru.
W parku stoi pałac Pułaskich, Pałac ten, zbudowany zapewne w końcu XVII w. przez słynnego architekta Augustyna Locciego został niefortunnie przebudowany w XIX w. Dwie boczne części pałacu są piętrowe, z których zachodnia częściowo zwieńczona jest attyką, a wschodnia trójkątnym szczytem. Część środkowa jest parterowa. Tu przyszedł na świat w 1747 r., tu się wychował i uczył Kazimierz Pułaski, późniejszy „bohater dwóch światów”. Ojciec jego, Józef Pułaski, starosta warecki, był współtwórcą konfederacji barskiej i jej marszałkiem. W walkach z przeciwnikami zginął ojciec i brat, Kazimierz zaś, posądzony o usiłowanie porwania króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, został zaocznie skazany na śmierć. Emigrował więc najpierw do Turcji, gdzie brał udział w wojnie rosyjsko-tureckiej, po czym udał się do Francji. Tam zaciągnął się do powstańczej amerykańskiej armii walczącej o wolność. Mianowany niebawem przez Jerzego Waszyngtona generałem brygady wsławił się Pułaski w wielu bitwach. Dnia 9. X. 1779 r. w czasie ataku na pozycje wroga pod Sawannah został śmiertelnie ranny i zmarł na okręcie wojennym. Każdego roku dzień 11 października jest uroczyście obchodzony w Stanach Zjednoczonych jako „Dzień Pułaskiego”.
Obok pałacu znajduje się romantyczna kolumnada z początku XIX w., zbudowana na wzór ruin rzymskich. W 1959 r. w 180 rocznicę śmierci Pułaskiego społeczeństwo Warki położyło na polance obok ruin pamiątkowy głaz z okolicznościowym napisem.
W otaczającym pałac parku założonym w 2 poł. XVIII w. rośnie wiele gatunków drzew, takich jak modrzew, świerk, sosna włoska, dąb, wiąz, klon, akacja, jesion, także okaz katalpy, drzewa sprowadzonego z Ameryki Północnej, o charakterystycznych dużych, szerokich liściach. Prawie przy samej krawędzi skarpy rosła do niedawna blisko 300-letnia lipa, zwana lipą Tadeusza Kościuszki. Tradycja głosi, że pod tą lipą siadywał z synami Józefa Pułaskiego Tadeusz Kościuszko, który jako uczeń szkoły rycerskiej spędzał wakacje w Winiarach. Ze skraju skarpy rozpościera się piękny widok na krajobraz nadpilicki. Park w Winiarach oraz obszary leżące u podnóża skarpy nad Pilicą są obecnie rezerwatem przyrody.
W pałacu mieścił się do niedawna internat liceum ogólnokształcącego w Warce oraz zorganizowane przez warecki Oddział PTTK skromne muzeum poświęcone przede wszystkim Pułaskiemu i Wysockiemu.
Zgodnie z odpowiednią uchwałą Rady Ministrów zrealizowane zostaną w Winiarach w najbliższych latach liczne inwestycje, co przyczyni się do pełniejszego zagospodarowania turystycznego rejonu wareckiego. Wybudowanie nowego budynku internatu dla liceum wareckiego pozwoliło przeprowadzić generalny remont pałacu. Po jego zakończeniu w 1966 r. urządzone tu zostanie Muzeum Regionalne im. K. Pułaskiego. Nad Pilicą wybudowana zostanie stanica wodna z przystanią wraz z obozowiskiem campingowym. Urządzony zostanie górny park, dokonane uporządkowanie otoczenia Winiar oraz dróg dojazdowych i zakończona zostanie budowa urządzeń wodociągowo-kanalizacyjnych.
W późniejszych latach Winiary staną się znacznym ośrodkiem kulturalno-wypoczynkowym, przygotowanym do jednorazowego przyjęcia ok. 10000 wycieczkowiczów. Powstanie tu m. in. nowoczesny dom kultury oraz schronisko turystyczne z kawiarnią i parkingiem. Zagospodarowany zostanie w pełni park dolny nad Pilicą, w którym powstaną liczne boiska sportowe oraz baseny kąpielowe.
Z Winiar można odbyć przyjemny spacer w dół rzeki do Starej Warki (ok. 4 km) i dalej do wsi Pilica (ok. 7 km). Z początku trasa prowadzi dolnym parkiem winiarskim, potem nad rzeką, skąd doskonały widok na rozsiadłe na wysokiej skarpie wśród sadów zabudowania wsi Winiary. Najpiękniejszy odcinek napotykamy przed Starą Warką, gdzie rzeka płynie pod samą skarpą, podcinając jej brzegi. Ścieżka prowadzi górą wzdłuż urwistego brzegu. Roztacza się stamtąd imponujący widok na wijącą się zakolami Pilicę, nadpilickie łąki i niknące na horyzoncie lasy Puszczy Kozienickiej. W Starej Warce zagrody obsiadły brzegi głębokiego wąwozu, schodząc aż do samej rzeki. To tu była kolebka dzisiejszej Warki. Do dziś zachowały się jeszcze ślady wczesnośredniowiecznego grodziska. Stanowią je wał 30 m długi, ok. 8 m szeroki i 2 m wysoki. Ze Starej Warki brzegiem skarpy możemy dojść do wsi Pilica (patrz opis). Powrót do centrum Warki będzie znacznie krótszy (o ok. 2,5 km), jeżeli pójdziemy wysadzonym wierzbami i akacjami traktem biegnącym grzbietem wierzchowiny, z dala od rzeki.
Inną przyjemną wycieczkę można odbyć idąc od stanicy wodnej PTTK w Warce w górę rzeki. Zarosły wikliną i drzewami teren pomiędzy rzeką a skarpą stanowi ulubione miejsce spacerów i plażowania mieszkańców miasta. Po ok. 2 km przed Niemojewicami (obecnie dzielnicą Warki) Pilica podmywa stromą, urwistą skarpę. Ścieżka biegnie u podnóża skarpy, bądź górą, skąd ładne widoki. Za ostrym zakrętem rzeki plaża, a dalej łąki. Na przeciwległym brzegu mają swoje stanowiska wędkarze.
opracował Janusz Żmudziński, Warszawa 1965
Płynie Wisła płynie, Królowa polskich rzek
Płynie Wisła płynie, Królowa polskich rzek
Królowa polskich rzek – każdy ją zna, ale mało kto nią płynął. A szkoda, bo Wisła jest bardzo malownicza, a przy tym nieuciążliwa i ma spokojny, stabilny nurt.
Jeśli nie płynęliście jeszcze Wisłą, najwyższa pora naprawić ten błąd. I od razu zafundować sobie trasę o długości 150 kilometrów, z początkiem w Kazimierzu Dolnym i metą w Warszawie. Za podjęty trud rzeka odwdzięczy się przeróżnymi atrakcjami. Na trasie można zobaczyć: orły, bociany czarne, wydry, a także dziki i sarny przychodzące do wodopoju. Wisła przyciąga nie tylko miłośników natury, ale również naturyzmu – kilkanaście kilometrów przed Warszawą na prawym brzegu znajduje się jedna z nielicznych w Polsce nieoficjalnych plaż dla naturystów. To nie wszystkie niespodzianki. Na trasie spływu można natknąć się też na kłusowników, a nawet na Titanica… Spływ zaczynamy w Kazimierzu Dolnym na przystani portu rzecznego na południu miasta. Zanim wyruszymy, warto wdrapać się na basztę z XIV wieku oraz na Górę Trzech Krzyży, skąd roztacza się wspaniały widok na dolinę Wisły. Kazimierz pożegna nas ładnym odbiciem w lustrze wody.
Na przepłynięcie całej trasy potrzeba od 3 do S dni. Optymalny dzienny dystans do pokonania to około 30 kilometrów, ale wytrawni i wytrwali kajakarze przepływają nawet 75 kilometrów. Jedną z przyjemności spływu jest możliwość spędzenia nocy na wyspach, których na opisywanym odcinku jest mnogość. Cisza, spokój, mnóstwo drewna na opał, piaszczyste plaże, dostępne brzegi. Nocleg na wyspie, gdzie oprócz nas nie ma żywego ducha, na pewno na długo pozostanie w pamięci. Podobnie jak widok Titanica, na którego natkniemy się późnym wieczorem w okolicach Świerży Górnych. Za dnia Titanic okazuje się elektrownią Kozienice, ale nocne oświetlenie sprawia, że wygląda ona jak słynny statek gigant. W Mniszewie (52 km do Warszawy) warto zatrzymać się na zakupy; następny sklep na trasie znajduje się dopiero 12 km dalej. Zbliżając się do Góry Kalwarii, będziemy musieli zachować ostrożność. Po rzece pływają tam łodziami motorowymi wędkarze, a w nocy także kłusownicy. Między Górą Kalwarią a Warszawą możemy się też natknąć na motorówki Policji Rzecznej. Policjanci sprawdzają m.in., czy kajakarze mają na sobie zapięte kamizelki asekuracyjne.
Spływ Wisłą sprawi przyjemność nawet niezbyt wytrawnym kajakarzom. Pod jednym warunkiem – że nie trafimy na wiatr wiejący z północy lub północnego zachodu. Wisła na tym odcinku płynie właśnie w tych kierunkach, więc silny wiatr będzie tworzył fale przelewające się przez pokład kajaka. Dlatego przed wypłynięciem trzeba sprawdzić prognozy. Przy bezwietrznej pogodzie bez wysiłku pokonuje się średnio 6-10 kilometrów na godzinę. Cały czas należy trzymać się głównego nurtu rzeki i płynąć wytyczonym tyczkami szlakiem żeglownym. W pozostałych miejscach są płycizny w postaci łach i przykos. Warszawa przywita kajakarzy widokiem Pałacu Kultury i Nauki. Spływ można zakończyć przed Mostem Siekierkowskim w przystani PTTK. Albo płynąć dalej – do Portu Czerniakowskiego, po drodze mijając słynną Grubą Kaśkę: stojący pośrodku nurtu budynek ujęcia wody dla stolicy.
Wypożyczamy kajaki w Warce, www.stero.pl
Szlak Kajakowy Krutyni Sorkwity – Ruciane Nida
Szlak Kajakowy na Krutyni
O szlaku wodnym, zaczynającym się na jeziorze Lampackim w Sorkwitach a kończącym się na Jeziorze Nidzkim w Rucianem-Nidzie nieopodal Leśniczówki Pranie nic należy ani opowiadać, ani go opisywać, nawet, gdyby się miało pióro Igorg Newerlegoi Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego czy nawet Maelchiora Wańkowicza. Ten szlak trzeba po prostu przepłynąć kajakiem i zobaczyć. Domyślił się tego już przed wojną Melchior Wańkowicz, który tu także, na tym szlaku starał się odnaleźć ślady złego ducha tych ziem — Smętka. Wiedział też o tym Gałczyński, który w Praniu przez długie lata pisał „Kroniki Olsztyńską”. Najwcześniej jednak, bo już w 30 latach XIX wieku piękno Krutyni odkrywali potomkowie Filipa Pustowiata, czyli rosyjscy fiłiponi, którzy tu właśnie, we wsi Wojnowo nad Jeziorem Duś się osiedlili. W wojnowskim klasztorze zgromadzili wspaniałą kolekcję ikon — szkoda, że nie ma ich już w Wojnowic. Żeński klasztor filiponów można obejrzeć w siódmym dniu spływu, po przepłynięciu 72 kilometrów, liczącego łącznie ponad 100 km, szlaku. Nic jest to wszakże jedyna możliwość spotkania się z historią — jej ślady znajdziemy i wcześniej, i później — od Sorkwit, poprzez Babię-ta, Spychowo, Zgon aż po Ruciane. Przede wszystkim jednak spływ Krutynią to spotkanie z odurzającą przyrodą, z jednej strony urokliwych jezior — wymieńmy choćby Lampasz, Dłużec, Białe, Zyzdrój, Zdrużno, Mokre, Bełdany i Nidzkie — a z drugiej, mrocznych ostępów Puszczy Piskiej (rezerwaty „Zakręt”, „Królewska Sosna”, „Ławny Lasek”). A w ostatnim dniu spływu czeka jeszcze jedna, niepowtarzalna atrakcja — przepłynięcie śluzy Guzianka.
Stanica Wodna Sorkwity k/Mrągowa 11-731
68 miejsc noclegowych w domkach campingowych jadłodajnia na 44 miejsca duża wypożyczalnia kajaków.
Spływ rozpoczynamy w Stanicy Wodnej PTTK nad Jez. Lampackim (pow. 1,99 km2, gł. 38,5 m; 133 m n.p.m.) w Sorkwitach. Jest to punkt wyjściowy turystycznych wczasów kajakowych. Sorkwity to stacja kolejowa między Biskupcem a Mrągowem, na linii kolejowej Olsztyn—Ełk. Dojście do Stanicy Wodnej PTTK – ok. 1,2 km. Na miejscu poczta, restauracja, sklepy, kiosk „Ruchu”, punkt apteczny. Pobyt w Stanicy Wodnej rozpoczynamy od obiadu, nocujemy w domkach campingowych i następnego dnia po śniadaniu zaopatrzeni w sprzęt rozpoczynamy spływ.
I etap spływu – odcinek 16 km Z miejsca wodowania płyniemy na południowy wschód i w połowie długości Jez. Lampackicgo przedostajemy się na jego (lewą) wschodnią stronę i płyniemy przy brzegu, by nie przeoczyć przejścia (cieśniny) na Jez. Lam-pasz (Łapinóżka) — pow. 0,76 km2; gł. 23 m; 133 m n.p.m.). Na końcu jeziora, z jego lewego rogu wypływa rzeka Sobiepanka o dł. 1,5 km. W kilku miejscach przy niskim poziomie lustra wody, konieczne jest holowanie kajaka. Dopływamy do Jez. Kujno (pow. 0,3 km2; gł. 5,5 m; 132 m n.p.m.). Kierujemy się na południowy wschód i dalej rzeką Grabówką (Grabicnka) spływamy na Jez. Dłużec (pow. 1,23 km2; gł. 20 m; 131 m n.p.m.) — dł. 3,5 km. Odpływ łączy Jez. Dłużec z Jez. Białym (pow. 3,4 km2; gł. 31 m; 131 m n.p.m.). Na prawym brzegu Jez. Białego — Stanica Wodna PTTK Bieńki. Tu obiad, kolacja, nocleg i następnego dnia po śniadaniu płyniemy dalej.
Stanica Wodna PTTK Bieńki 11-705 Grabowo
II etap spływu – odcinek 10 km Wypływamy z Jez. Białego na rzekę Dąbrówkę — 1,5 km, która uchodzi do Jez. Gant (pow. 0,78 kmz; gł. 26 m; 131 m n.p.m.) – dł. 3 km. Po przepłynięciu Jez. Gant wpływamy na rzekę Babięcką Strugę — dł. 2,5 km. Na obu brzegach wieś Babięta; 500 m przed wsią pięknie położona w lesie Stanica Wodna PTTK Babięta. Tu obiad, kolacja, nocleg, śniadanie.
Stanica Wodna PTTK Babięta 11-711 Nawiady
64 miejsca noclegowe — domki campingowe, w tym: 7 domków typu „Szałas” z wodą jadłodajnia na 50 miejsc, możliwość jazdy konnej.
III etap spływu – odcinek 13,5 km Kontynuujemy spływ rzeką Babięcką Strugą. Po 500 m dopływamy do tamy młyńskiej — przenosimy kajak lewą stroną młyna (ok. 60 m). Przenosimy kajaki przez szosę uważając, aby nie spowodować kolizji z szybko poruszającymi się w tym miejscu samochodami. Z Babięckicj Strugi wpływamy do północnej części Jez. Zyzdrój Wielki (pow. 2,1 km2; gł. 14,5 m; 129 m n.p.m.), które wraz z kolejnym Jez. Zyzdrój Mały (pow. 0,5 km2; 129 m n.p.m.) ciągnie się na przestrzeni 6 km. Przed południowym krańcem Jez. Zyzdrój Mały kierujemy się w lewo do małej zatoki, dopływamy do nieczynnej śluzy i przenosimy ok. 100 m kajak – z prawej strony śluzy. Płyniemy dalej szerokimi wodami Spychowskiej Strugi. Po 2,5 km (przed wpłynięciem na Jez. Spychowskie) na lewym brzegu położona jest Stanica Wodna PTTK Spychowo, w której spędzimy następny dzień urlopu w Puszczy Piskiej. Na wschodnim, wyższym brzegu jeziora leży wieś Spychowo, ze stacją PKP na linii kolejowej Olsztyn—Pisz—Ełk. We wsi poczta, sklepy, restauracja, ośrodek zdrowia.
Stanica Wodna PTTK 12-130 Spychowo
151 miejsc noclegowych w domkach campingowych hotel na 40 miejsc — pokoje 2-osob. z łazienkami jadłodajnia i kawiarnia na 120 miejsc wypożyczalnia sprzętu pływającego.
IV etap spływu – odcinek 11,5 km Wpłynąwszy na Jez. Spychowskie (pow. 0,5 km2; 128 m n.p.m.) skręcamy od razu w lewo i po 1 km osiągamy wypływ dalszego, liczącego 5 km, odcinka Spychowskiej Strugi. Przy wypływie pod mostem drogowym rzeka staje się niebezpiecznie rwąca. Po przeszło 2 km mijamy z prawej strony krótki odpływ małego Jez. Kierwik (pow. 0,6 km2). Po 3 km wpływamy do malowniczego Jez. Zdrużno (pow. 2,3 km2; gł. 18 m; 126 m n.p.m.). Kierujemy się w prawo ku wschodniej zatoce jeziora. Po przepłynięciu 1 km wpływamy na Jez. Uplik (pow. 0,63 km2; 125 m n.p.m.) —dł. 3 km. Jest to jedno z najpiękniejszych jezior tego szlaku. Na prawym jego brzegu rezerwat czapli siwej „Ławny Lasek”. Płyniemy otoczeni ścianą wysokopiennych lasów Puszczy Piskiej. Przy północnym krańcu jeziora skręcamy w prawo. Przez krótką cieśninę wpływamy do wschodniej, małej zatoki Jez. Mokrego (pow. 8,41 km2; gł. 51 m; 125 m n.p.m.). Płyniemy w kierunku południowo-wschodnim. Po 1 km dopływamy do Stanicy Wodnej PTTK w Zgonie miejsca naszego następnego odpoczynku.
Stanica Wodna PTTK Zgon 11-712 Stare Kiełbonki
74 miejsca noclegowe – domki campingowe, pole namiotowe jadłodajnia na 40 miejsc na miejscu sklepik spożywczy
V etap spływu – odcinek 12,5 km Na Jez. Mokrym spotykamy liczne wyspy. W pobliżu wschodniego brzegu — rezerwaty przyrodnicze „Królewska Sosna” i „Zakręt” (z pływającymi wyspami). Płyniemy Jez. Mokrym na północ ok. 8 km i w odległości ok. 1 km od północnego krańca jeziora, z prawej, znajduje się lejkowata zatoka zakończona zastawką (zazwyczaj zamkniętą). Przenosimy kajaki prawym brzegiem — ok. 20 m. Wpływamy od południa na śródleśne Jez. Krutyńskie dł. 2,3 km (pow. 0,57 km’; 124,5 m n.p.m.). We wschodniej części największego akwenu Jez. Kru-tyńskiego — wypływ rzeki Krutyni. Po 2 km, na lewym brzegu wieś Krutyń i Stanica Wodna PTTK. Na miejscu sklepy, restauracja, poczta, przystanek PKS oraz kilka ośrodków wypoczynkowych.
Stanica Wodna PTTK Krutyń 11-712 Stare Kiełbonki
VI etap spływu – odcinek km Płyniemy nadal rzeką Krutynią. Po ok. 3 km wieś Krutyński Piecek i tama młyńska. Tu przenosimy kajak prawym brzegiem ok. 100 m. Za młynem, przy niskim stanie wody, na krótkich odcinkach konieczne jest holowanie kajaka. Tuż przed wsią Wojnowo, największym ośrodkiem filiponów (starowierców) w Polsce, możliwość krótkiej (3 km) wycieczki bocznej na Jez. Duś, nad brzegiem którego stoi stary klasztor żeński filiponów. Kontynuując spływ Krutynią dopływamy do mostu drogowego w dużej wsi mazurskiej Ukta. Na miejscu przystanek PKS, poczta, restauracja, sklepy. Ok. 1 km dalej, na prawym brzegu Stanica Wodna PTTK Ukta. Tu nocleg i wyżywienie.
Stanica Wodna PTTK 12-210 Ukta
VII etap spływu – odcinek 6 km Nadal rzeka Krutynią. Następny krótki etap jest odcinkiem typowo rzecznym. Na powierzchni bogactwo roślinności wodnej utrudniającej momentami płynięcie kajakiem. Dopływamy do mostu drogowego we wsi Nowy Most, za mostem na prawym brzegu znajduje się Stanica Wodna PTTK Nowy Most, w której zatrzymujemy się na kolejny dzień.
Stanica Wodna PTTK Nowy Most 11-712 State Kiełbonki
62 miejsca noclegowe — domki campingowe, w tym 7 domków typu „Szałas” z wodą jadłodajnia na 50 miejsc sklepik spożywczy na miejscu.
VIII etap spływu – odcinek 9,5 km 4 km poniżej Stanicy Wodnej w Nowym Moście Krutynią uchodzi do Jez. Gardyńskiego (pow. 0,83 km2; gł. 11,5 m; 116 m n.p.m.). Na Jez. Gardyńskim skręcamy ostro w prawo i przez krótką cieśninę dostajemy się na Jez. Malinówko. Wschodnie brzegi jeziora niedostępne i moczarowate stanowią siedlisko ogromnej ilości ptactwa wodnego. Nierzadko można spotkać czaplę siwą. Wpływamy na następne, przypominające rozlewisko rzeczne, Jez. Jcrzewko. Uchodzi z niego ostatni, dwu-kilometrowy odcinek rzeki Krutyni, zwanej Iznotą lub Czarną Rzeką. Następnie wypływamy na jedno z najpiękniejszych jezior mazurskich —Bełdany (pow. 9,41 km’; gł. 46 m; 116 m n.p.m.). Kierujemy się na południowy wschód, gdzie po 1,5 km, na prawym cyplu znajdujemy Ośrodek Turystyki Wodnej PTTK w Kamieniu. Tu biwakujemy kolejny dzień.
OTW PTTK Kamień 12-210 Ukta
IX etap spływu – odcinek 12,5 km Nie dopływając do południowego krańca Jez. Bełdany, skręcamy w lewo i po 5 00 m osiągamy śluzę w Guziance. Kierujemy się na wyższy o około 1,5 m poziom Jez. Guzianka Mała (pow. 0,42 km2; gł. 13,3 m; 117,7 m n.p.m.). Trzymając się prawego brzegu, po 300 m wpływamy przez krótką cieśninę na Jez. Guzianka Wielka (pow. 0,72 km2; gł. 29 m; 117,7 m n.p.m.). Po prawej stronie znajduje się przystań statków Żeglugi Mazurskiej w Rucianem-Nidzie, a 200 m dalej kanał łączący Guziankę Wielką z Jez. Nidzkim (pow. 17,24 km2; gł. 25 m; 117,7 m n.p.m.). Trzymając się prawego br2egu, po 2 km wpływamy do wąskiej 2atoki, nad którą położony jest duży Ośrodek Turystyki Wodnej PTTK w Rucianem-Nidzie. I tu kończymy nasz spływ kajakowy. Na miejscu mamy kąpielisko, kawiarnię, kiosk „Ruchu”. Ruciane-Nida to miasteczko w Puszczy Piskiej położone nad jeziorami Guzianka Wielka i Nidzkic. Na miejscu stacja PKP, przystanek PKS, poc2ta, restauracja, sklepy. W Rucianem-Nidzie są zakłady przemysłowe: duży tartak, jedna z nielicznych w kraju łusz-czarni nasion drzew iglastych, fabryka płyt pilśniowych. W odległości 6 km na zachodnim brzegu Jez. Nidz-kiego leży leśniczówka Pranie, ulubione miejsce pobytu K.I. Gałczyńskiego, gdzie poeta napisał wiele utworów, między innymi „Kronikę Olsztyńską”.
OTW PTTK ul. Wczasów 17, 12-220 Ruciane Nida
11 miejsc noclegowych w budynku cal. + 228 miejsc noclegowych w domkach campingowych
pole namiotowe na 200 miejsc jadłodajnia na 152 miejsca, kawiarnia na 60 miejsc duża wypożyczalnia sprzętu pływającego, w tym jednostek żaglowych.
35 lat Klubu Oficerów Rezerwy w Warce im. Piotra Wysockiego cz. III
35 lat Klubu Oficerów Rezerwy w Warce im. Piotra Wysockiego cz. III
Od początku założenia w Warce Klubu Oficerów Rezerwy – Ligi Obrony Kraju, Zarząd „Sztab Klubu” postanowił systematycznie organizować Zebrania Zarządu i Narady Aktywu, w każdy pierwszy wtorek miesiąca. Z braku własnego lokalu początkowo spotykaliśmy się w Domu Rzemiosła przy ul. Franciszkańskiej, w sali OSP przy ul. Farnej i najczęściej w lokalu ZBOWiD-u przy ul. Warszawskiej. Ustalono plany szkoleń wojskowych i dodatkowe rodzaje zajęć dla rezerwistów i ich rodzin, ponieważ nasza organizacja wzbudzała zainteresowanie i zaczęła dominować w mieście. Atrakcyjne imprezy z okazji różnych świąt i rocznic, organizowane w sali OSP, cieszyły się coraz to większą frekwencją. Bale wiosenne i karnawałowe organizowaliśmy w salach stołówki FUM-u. Wszystko robiliśmy wzorowo, elegancko i miło, zyskując sobie sympatię i życzliwość lokalnego społeczeństwa, które widziało w tym nie tylko kulturalną rozrywkę, ale i działalność charytatywną, bo myślą przewodnią i celem tych imprez było zdobywanie pieniędzy – gromadzenie funduszu na cele organizacyjne. Celem nadrzędnym jednak, było posiadanie własnego lokum, a dokładnie- pawilonu przy strzelnicy sportowej nad Pilicą; pawilon z halą strzelecką, węzłem sanitarnym, kuchennym, dydaktycznym i niewielkim magazynkiem. Zabawy taneczne i bale przynosiły spory zysk, ale solidne ich przygotowanie wymagało czasu i wysiłku. W FUM-ie sale z pełnym wyposażeniem – nieodpłatnie, kuchnia i obsługa kelnerska – żony rezerwistów; one też wiele smakołyków przywoziły ze swoich domów. Orkiestra pana Alberta Zaparta- za półdarmo. Pieniądze wpływały do kasy: z wstępu, szatni, kotylionów, bufetu, loterii fantowej, „poczty francuskiej” i bonów na wybór „Królowej Balu”. A wszystkim kierował niestrudzony, pełen pomysłów Jerzy Domański, któremu pomagał Aktyw Klubu-pracownicy FUM-u (kol. Stefan Ambroż wykonywał ozdobne metalowe korony dla „Królowej Balu”).
W miesiącach letnich organizowaliśmy nad Pilicą zabawy ludowe- taneczne, wykorzystując okazje, jak: 1-maja, „Noc Świętojańską” i Odpust lipcowy. Imprezy odbywały się na Stanicy PTTK lub „na deskach”- przy targowicy. Wojskowe zespoły muzyczne przyjeżdżały nieodpłatnie z Góry Kalwarii. Z wojska wypożyczaliśmy też namioty na bufety. Piwo „w komis” całymi „Jelczami” z Browaru -Warka, wino z MZPOW. Atrakcje sztucznych ogni imitowali rakietnicami oficerowie z Ogrodzieniec, a porządku pilnowali milicjanci z psami, przyjeżdżając „na poczęstunek” z Sułkowic. Wszyscy nam pomagali. To były czasy prawdziwej pracy społecznej. Każdą złotówkę liczyliśmy po trzy razy. Bufety, które dawały największy zysk, prowadzili przeważnie koledzy : W. Pączek, A. Buczek, A. Grzelewski, Z. Tulo, J. i R. Domańscy, W. Węgrzyn, T. Krzyżanowski, Z. Nowicki, L. Seremak.
Początkowo „parkiet taneczny” – blaty z grubych desek wypożyczaliśmy z Z.G.K, później zrobiliśmy swoje. Pamiętam jakie to były ciężary, dźwigane ręcznie. Rozkładanie, składanie, przywożenie, odwożenie itd., itp. To była praca społeczna, a nie jak dzisiejsze organizacje społeczne, które czekają tylko na dotacje. U nas w LOK nikt nie otrzymywał żadnych gratyfikacji z racji pełnienia funkcji w klubie! A wszyscy garnęli się, jak kto i czym mógł, aby pomóc w osiągnięciu celu – posiadaniu własnego „gniazda”. Zbieraliśmy złom w życzliwych warsztatach rzemieślniczych, jak u pana Franciszka Majewskiego, p. Stefana Sobieraja, p. Tadeusza Wojtali, p. Edwarda Grzelewskiego, p. Ryszarda Gablera i wielu innych. Razem z nieodżałowanym kompanem Stefanem Siekierskim, brudni od różnych smarów, zwoziliśmy ten złom do sklepu na stacji PKP. I tak zebrany „grosz do grosza” przeznaczaliśmy na zakup cegły do budowy budynku, który miał stanąć na początku stu-metrowej strzelnicy. Ponieważ materiały budowlane kupowaliśmy przez dwa lata, dla bezpieczeństwa przed złodziejami składowaliśmy na terenie stadionu sportowego, którego gospodarzem był kpt. rez. Tadeusz Sikorowski i miał „oko na wszystko”. Działalność nasza cieszyła władze miasta, a szczególnie wielce zasłużonego Naczelnika p. Tadeusza Kulawika, który widząc nasze dotychczasowe osiągnięcia, zgodził się objąć patronatem budowę pawilonu KOR-LOK-WARKA. Dla formalności, na wiosnę 1978r. kol. Andrzej Sobolewski rozpoczął budowę fundamentów i podjął się kierowaniem budową. Sprowadził betoniarkę 150-kę i z pomocą kolegów: Stanisława Kowalskiego, Jana Skowrońskiego, Antoniego Cieślaka, Janusza i Władysława Gajewskich, Jerzego Domańskiego, Tadeusza Krzyżanowskiego i wielu innych, pracowali całymi popołudniami. Zalewane betonem kamienie pochodziły z przebudowy ulicy „górka Kuprasa”, chodników w mieście, a nawet zbierane z remontu cmentarza. Zbrojenia-z różnych odpadów, z życzliwych nam warsztatów ślusarskich. Projekt pawilonu pod nadzorem kol. A. Węgielka wykonał nieodpłatnie inż. bud. Henryk Sobolewski z ul. Farnej. Swoim entuzjazmem i pracowitością A. Sobolewski skupił wokół siebie duży aktyw Klubu. Zakochanemu w Warce Andrzejowi zawdzięczamy wiele trwałych pamiątek w mieście!
St. sierż. sztab. rez. Andrzej Sobolewski, syn Jana i Jadwigi z domu Grzelewskiej, ur. 16-08-1946r. w Warce. Tu ukończył szkołę podstawową, a następnie w latach 1960-65 Technikum Mechaniczne w Ursusie. Przez rok pracował w FUM-Warka.
W latach 1966-68 odbył służbę wojskową w 6 Pomorskiej Dywizji Powietrzno Desantowej (Niepołomice, Kraków).
W stopniu kaprala wrócił do FUM-u. Od 1973r. -Kierownik Zakładu Gospodarki Komunalnej. W 1989r Społeczny Komitet Budowy Domu Kultury powierzył mu kierownictwo budowy. Od 1994r. do chwili obecnej pracuje w firmie ,,Ru-rex” w Piastowie. Przez wiele kadencji-radny miasta. Posiada wiele odznaczeń państwowych, wojskowych, LOK i regionalnych. Jest moim wiernym kolegą klubowym i wypróbowanym przyjacielem, czego dowody odczuwam stale.
Prezes Honorowy KŻR dr ppłk Dariusz Kossakowski Tel. 607-164-851.

601-418-860,
048-667-2281
zamów kajaki na wakacje już dziś

