Archiwa tagu: pułkownik

Życiorys Kazimierza Pułaskiego, herbu Ślepowron , 04.03.1745 – 15.10.1779, cz. I

Kazimierz Pułaski, późniejszy dowódca wojsk konfederacji barskiej oraz generał wojsk Stanów Zjednoczonych urodził się w 1745 r. w Warszawie. Wywodził się z zacnej rodziny szlacheckiej o niepodległościowych tradycjach. Jego ojcem był Józef Pułaski herbu Ślepowron, matką zaś Marianna Zielińska herbu Świnka.

Wraz z licznym rodzeństwem Kazimierz spędził dzieciństwo w Warce, gdzie pobierał pierwsze nauki w szkole parafialnej. Następnie kształcił się w kolegium księży teatynów w Warszawie.

W latach 1762-63 młody Kazimierz Pułaski przebywał w służbie w Mitawie na dworze Karola Krystiana Wettyna, księcia Kurlandii, syna króla polskiego Augusta III. Był to okres niezwykle ważny w jego życiu, który znacząco wpłynął na postawy polityczne, przyszłego konfederata barskiego. Kurlandia, jako księstwo lenne Rzeczypospolitej było w tym czasie obszarem zainteresowania Katarzyny II, carycy Rosji, stając się miejscem siłowej konfrontacji między Polską a Rosją. Pułaski przekonał się o tym osobiście będąc świadkiem oblężenia przez wojska rosyjskie Mittawy w lutym 1763 r. i w jego efekcie upokorzenia i wypędzenia księcia Karola Krystiana. Można powiedzieć, że przekonał się wówczas o sile i rzeczywistych zamiarach Rosji wobec Polski oraz ziem podległych jej zwierzchnictwu.

W odpowiedzi na coraz bardziej konfrontacyjną postawę władz rosyjskich wobec Rzeczypospolitej oraz zagrożenie ingerencją w jej wewnętrzne sprawy 29 lutego 1768 r. w klasztorze Karmelitów w Barze na Podolu spisany został i zaprzysiężony akt konfederacji, zwanej od miejsca powołania „konfederacją barską”. Był to związek zbrojny polskiej szlachty zawiązany w celu obrony praw i niepodległości Rzeczypospolitej. Obok Michała Krasińskiego, brata biskupa kamienieckiego Adama, przywódcą ruchu oraz jego aktywnym działaczem był Józef Pułaski, ojciec Kazimierza pełniący funkcję marszałka związku wojskowego i regimentarza generalnego Konfederacji.

Kazimierz wraz z braćmi Franciszkiem i Antonim, wszyscy będący w randze pułkowników, skupiając wokół siebie brać szlachecką zaczęli organizować chorągwie i pułki konfederackie zdolne do prowadzenia wojny, zwłaszcza partyzanckiej. Rozpoczęła się trwająca blisko 5 lat wojna polsko-rosyjska. Toczono ją na obszarze całej Rzeczypospolitej, od ziem dzisiejszej Ukrainy, Białorusi i Litwy, przez Małopolskę, Wielkopolskę, Mazowsze i Pomorze. Pułkownik Kazimierz Pułaski od samego początku objawił wybitny talent wojskowy. Już 20 kwietnia 1768 r. rozbił wojska rosyjskie pod miejscowością Podhorełe, przez 2 tygodnie bronił Berdyczowa. Na wiosnę 1769 roku bronił Okopów Świętej Trójcy nad Dniestrem, zaś do czasu objęcia przezeń funkcji marszałka konfederacji łomżyńskiej w sierpniu 1769 r., jego oddziały odniosły szereg zwycięstw nad wojskami rosyjskimi pod Kukiełkami, Słonimem, Myszą, Dworcem i Nołczadzią. Jednak największą sławę przyniosła mu, heroiczna i zakończona sukcesem, obrona Jasnej Góry z lat 1770/71 przed nacierającymi wojskami rosyjskimi pod wodzą gen. Iwana Drewicza.

3 listopada 1771 r. miało miejsce słynne porwanie króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Po uwolnieniu król oskarżył konfederatów, w tym bezpodstawnie samego Pułaskiego, o królobójstwo. Wobec tych oskarżeń Pułaski został zmuszony udać się na emigrację. Tak rozpoczął się nowy okres w jego życiu. Początkowo przebywał w Turcji, a później w Niemczech. Ostatecznie znalazł się w stolicy Francji (1777), gdzie poznał Benjamina Franklina, od którego otrzymał list polecający od Jerzego Waszyngtona, głównodowodzącego amerykańskimi siłami powstańczymi walczącymi przeciwko armii brytyjskiej na kontynencie amerykańskim.

Po przybyciu do Ameryki w lipcu 1777 roku, działając w uzgodnieniu z Jerzym Waszyngtonem, niezwłocznie przystąpił do organizowania powstańczej kawalerii. Niedługo po tym został mianowany dowódcą amerykańskich lekkich dragonów w randze generała brygady. W wielu potyczkach i bitwach organizował śmiałe natarcia i z sukcesem przygotowywał obrony. Walczył m.in. pod Germantown i Haddonfield, zaś w bitwie pod Brandywine wsławił się odważną szarżą, która zapobiegła klęsce powstańczej kawalerii i uratowała życie przyszłemu amerykańskiemu prezydentowi.

W 1778 r. generał Kazimierz Pułaski stworzył sławny Legion Kawalerii, którym dowodził do 9 października 1779 r. Tego dnia został śmiertelnie ranny w trakcie dowodzenia natarciem na pozycje brytyjskie na polu bitwy pod Savannah. W wyniku odniesionych ran, zmarł 11 października 1779 r.

Skuteczna obrona Jasnej Góry w czasie konfederacji barskiej oraz uwikłanie Kazimierza Pułaskiego w jego rzekomy zamach na życie króla Stanisława Augusta Poniatowskiego

Wymienione w tytule dwa ważne wydarzenia z czasu 4-letnich zmagań konfederacji barskiej (1768-1772), dla pełniejszej jasności wymagają krótkiego wstępu i choćby najbardziej skrótowego wyjaśnienia, co w Rzeczpospolitej robiły wojska rosyjskie i dlaczego władzy nie sprawował król Polski, lecz rosyjski ambasador.

W tej sprawie trzeba się cofnąć do końca XVII w., gdy panował jeszcze Jan III Sobieski (1629-1696). 3 lata po jego zwycięskiej odsieczy wiedeńskiej i pokonaniu tam wojsk tureckich, tzn. w roku 1686, Rzeczpospolita musiała rozwiązać problem rozejmu z Rosją. Polska nie uzyskała obiecywanej wcześniej pomocy Austrii i innych państw zachodnich, a sama walczyć z Rosją nie chciała.

Wojewoda poznański Krzysztof Grzymułtowski prowadził w Moskwie negocjacje, których efektem był niekorzystny dla Rzeczpospolitej układ podpisany 6 maja 1686 r., zwany „pokojem wieczystym” lub „traktatem Grzymułtowskiego”. Zawierał on między innymi zgodę Polski na to, że w razie prześladowania wyznawców prawosławia, wojska rosyjskie mogą stanąć w ich obronie i wkroczyć w granice Rzeczpospolitej. Traktat ten nigdy nie był w Polsce ratyfikowany przez Sejm, ale dla cara Piotra I, a także dla Katarzyny II był okazją do coraz bardziej brutalnych działań, które zmierzały do wchłonięcia Rzeczpospolitej przez imperium rosyjskie.

Legalnie wybrany król Stanisław Leszczyński został przez wojska rosyjskie zmuszony do ucieczki, a obaj Sasi – August II i August III zawdzięczali tron Polski zbrojnej interwencji Rosji. Po śmierci Augusta III Sasa „Familia Czartoryskich”, która stanowiła coś w rodzaju „partii politycznej”, propagowała hasła dosyć radykalnych reform i zerwania z cudzoziemcami na polskim tronie. Hasła były słuszne i trafiały do przekonania większości szlachty, ale zasadniczy błąd „Familii” polegał na tym, że reformy chciała przeprowadzić przy pomocy Rosji. W efekcie tej „pomocy”, która była brutalną interwencją wojsk rosyjskich, na polskim tronie zasiadł Stanisław August Poniatowski, a faktyczną władzę objął ambasador rosyjski – Nikołaj Repnin (1734-1801). Nawet „Familia”, która chciała wcześniej rosyjskiej pomocy, zaczęła domagać się usunięcia z terenów państwa wojsk rosyjskich. 14 sierpnia 1767 r. Nikołaj Repnin, w obecności króla i kilku osób oświadczył z właściwym sobie cynizmem: „Staną na sejmie w 15 tysięcy wojska i wszyscy będą musieli głosować jak każę.”

13 października 1767 r. wojska rosyjskie na rozkaz Repnina porwały i wywiozły w głąb Rosji biskupa Kajetana Sołtyka, hetmana Wacława Rzewuskiego z synem oraz biskupa kijowskiego – Józefa Załuskiego. Akcja miała zdezorganizować i zastraszyć opozycję wobec rosyjskiej ingerencji. Na znak protestu kanclerz wielki koronny Andrzej Zamoyski podał się do dymisji, a król milczał. Porwanie to stało się ostatnią kroplą goryczy upokorzonych Polaków i doprowadziło do zawiązania konfederacji barskiej, która stała się wkrótce trwającym 4 lata niepodległościowym powstaniem.

29 lutego 1768 roku, w miasteczku Bar na rosyjsko-tureckim pograniczu Rzeczpospolitej, w klasztorze Karmelitów, którego przeorem był ksiądz Marek Jandołowicz (1713-1804), zaprzysiężono i ogłoszono uroczyście akt konfederacji. 4 marca powołany został Związek Wojskowy Konfederacji. Do narodów, papieża Klemensa XIII, do króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, do Wielkiego Wezyra i Sułtana, do Carycy Wszechrosjii – rozesłano listy, manifesty oraz uniwersały.

Roznieść szeroko ogniska konfederacji, a gdy zadzwonią podkowy sprzymierzonych Turków, którzy zaatakują Rosję, ruszyć całą siłą wiary i zapału, aby wypędzić wojska rosyjskie z granic Rzeczpospolitej – tak streścić można cele konfederacji barskiej. Nie jest prawdą, że konfederaci sprzeciwiali się reformom politycznym, że przesiąknięci byli duchem fanatyzmu religijnego i anarchii. Świadczy o tym między innymi również to, że w dobrze pojętym interesie obrony polskiej niepodległości, przywódcy konfederacji działali w sojuszu z mahometańską Turcją.

Mimo pokonania konfederatów w Barze i w znacznej części ukrainnych województw Rzeczpospolitej (nazwa Ukraina dla Rusi nie była jeszcze wówczas używana), zwoływane były kolejne konfederacje i kontynuowały walkę.

31 października 1769 roku powołana została Rada Generalna Stanów Skonfederowanych zwana potocznie „Generalnością”. Było to kierownictwo całej konfederacji barskiej, a w jego skład wchodzili: biskup Adam Krasiński, książę Radziwiłł „Panie Kochanku”, ordynat Jakub Zamoyski, Ignacy Bohusz, Teodor Wessel, kilku ważnych Potockich i Ossolińskich. Na naradach „Generalności” zasiadali także konfederaccy marszałkowie poszczególnych ziem. Kazimierz Pułaski był w tym czasie nie tylko sławnym dowódcą, ale również marszałkiem Ziemi Łomżyńskiej.

We wrześniu 1770 r. Kazimierz Pułaski dowodził siłami konfederackimi w sile około 2,5 tysiąca pieszych i konnych żołnierzy. Dowiedział się wówczas, że wojska rosyjskie pod dowództwem Drewicza postanowiły zająć Jasną Górę jako jedną ze znanych twierdz. Szybszy i skuteczniejszy był jednak Pułaski, który pozostawiając odwody, 8 września ze znaczną częścią wojsk wkroczył do Częstochowy.

Stanowiło to wielki sukces i wpłynęło ożywiająco na tych, którzy wahali się czy przystąpić do konfederacji. Od 11 września Pułaski pospiesznie przygotowywał obronę przed atakiem wojsk rosyjskich, którego należało się spodziewać. Twierdza jasnogórska umocniona dwadzieścia lat wcześniej przez „ober inżyniera artylerii koronnej” Christiana Dahlke, od czasu „potopu szwedzkiego” jeszcze bardziej podniosła swoje walory obronne i stanowiła zwarty czworobok.

W niewielkiej odległości od czworoboku wznosił się wał ziemny opatrzony murem i bastionami, które na każdym rogu wyposażone były w kazamaty i działa. Całą twierdzę otaczała głęboka fosa najeżona od zewnątrz ostrokołem. Przedpole twierdzy stanowiła błotnista dolina. Po dokonaniu szczegółowego przeglądu Kazimierz Pułaski stwierdził, że Jasna Góra dysponuje 140 armatami i dużą ilością kul oraz bomb.

Dobrymi doradcami Pułaskiego w umacnianiu twierdzy byli Francuzi: generał de Labadie oraz kapitan d’Etannion. O ważnej roli Pułaskiego w tym czasie świadczy między innymi list, który otrzymał od „Generalności”: „ W przykrych i krytycznych rzeczy okolicznościach samą przynosisz nadzieją, przywracasz lustr narodowemu orężowi, zalękasz nieprzyjaciela, pomnażasz sobie i Ojczyźnie sławy, w obcych nawet potencjach utwierdzasz reputacją.” 2 października Kazimierz Pułaski spotkał się z dowódcą konfederatów wielkopolskich Józefem Zarembą. Uzgodniwszy warunki współdziałania, zostawił Pułaski piechotę w Częstochowie, a sam z jazdą mieszał szyki carskim generałom, robiąc wypady aż pod Poznań i wymykając się im z niesamowitą wprost zręcznością wprawnego partyzanta.

W końcu listopada 1770 r. wpadła w ręce Kazimierza Pułaskiego szczegółowa instrukcja, którą dla Drewicza opracował głównodowodzący wojsk rosyjskich generał Weymam. Plan rosyjski przewidywał, że dla skutecznego przeprowadzenia oblężenia, z Łowicza otrzyma Drewicz dodatkowo cztery kompanie piechoty oraz ciężką artylerię z haubicami. Specjalny konwój miał odebrać na granicy śląskiej pożyczone od Prusaków z Wrocławia cztery moździerze i sto bomb. Drewicz napisał w tej sprawie grzeczny list, ofiarowując pokrycie kosztów transportu: „Płacić będziemy uczciwie z funduszów kontrybucyjnych”. „Po zdobyciu Częstochowy — pouczała dalej instrukcja – klasztor należy obsadzić wojskiem rosyjskim, a szlachtę polską odesłać etapami w głąb Rosji. „

„Generalność” dysponowała w tym czasie łączną siłą około 20 tys. konfederatów. Pod bezpośrednią komendą Pułaskiego pozostawało niewiele ponad 3000.

Ostatni dzień 1770 roku stał się dniem pierwszej bitwy pod Częstochową. W mroźny sylwestrowy poranek około godziny 9, zza wzgórz od strony Kłobucka wynurzyła się awangarda wojsk rosyjskich. Nie czekając na nadciągnięcie dalszych sił, rozpoczął Pułaski walkę utrudniającą wojskom rosyjskim zajmowanie dogodnych pozycji i opóźniającą ich marsz. Przez wiele godzin trwały walki. „Kozacy i karabinierzy rosyjscy jak chwast podcięty padali” – zapisano w dzienniku bojowym obrońców. Wieczorem 1 stycznia 1771 r. podpalił Pułaski zdobytą przez Rosjan Nową Częstochowę, która była osadą leżącą tuż pod twierdzą.

3 stycznia rozpoczął się „koncert” rosyjsko – pruskich armat, który wieczorem osiągnął swoje fortissimo. Okazało się jednak, że ani działa carycy, ani moździerze króla pruskiego nie są w stanie zniszczyć murów jasnogórskiej twierdzy. Radość obrońców była ogromna, bo żaden człowiek z fortecy nie został zabity, „zaś kule o kościół odbijające się jedne całe odlatywały, drugie to na pół, to na trzy, to na cztery części krusząc się odpadały.” Następnego dnia przysłał Drewicz parlamentariuszy, wzywając do poddania się i obiecując wszystkim obrońcom bezpieczny powrót do domów. Odpowiedź Pułaskiego pełna była pewności siebie. „Powiedzcie waszemu Drewiczowi, że jeżeli chce się ocalić, niech każe złożyć broń pod murami fortecy. Otrzyma za to pas wolnego przejazdu aż do Petersburga. „

Tego samego dnia wieczorem dla udowodnienia, że propozycji Polaków nie należy traktować jedynie jako przejawu humoru, obrońcy Częstochowy dokonali brawurowego wypadu na pozycje rosyjskie. Nie zwracając uwagi na wściekłe bombardowanie, które zarządził Drewicz po powrocie jego parlamentariuszy, wyszedł Pułaski z wojskiem przez furtkę Lubomirskich i wśród ciemności z trzech stron zaatakował baterie wroga. Na zajętych strzelaniem Rosjan spadli jak grom z jasnego nieba. Gdy ci rzucili się do ucieczki, razili ich ogniem, szablami, bagnetami, dzidami, a nawet młotami, które zabrali ze sobą do zagwożdżenia najcięższych dział. Zanim Drewicz opanował sytuację, Polacy unieszkodliwili trzy największe armaty i wycofali się bez większych strat. Tych Rosjan, którzy oprzytomniawszy już zupełnie, zapędzili się zbyt daleko, razili Polacy z murów. Według juliańskiego kalendarza był to wieczór wigilijny. Prawosławni żołnierze rosyjscy szeptali między sobą o cudowności „monastyru”, który kazano im atakować.

W następnych dniach skuteczność rosyjsko – pruskiej artylerii zupełnie została skompromitowana. Drewicz przygotowywał się do szturmu. Spędzeni przez Rosjan chłopi zwozili pod nadzorem wojska faszyny i drabiny. 9 stycznia wszystko wskazywało na to, że Rosjanie przygotowują się do odwrotu. Pułaski był jednak czujny. Zachowana ostrożność okazała się bardzo potrzebna. Około godziny 2 w nocy ze zgliszcz Nowej Częstochowy oraz z drewiczowskich redut ruszyły trzy kolumny szturmowe Rosjan, pędząc przed sobą gromady nieszczęśliwego chłopstwa z faszynami i drabinami. Atakujących Rosjan dla dodania im odwagi uraczono gorzałką.

Pułaski biegł wzdłuż stanowisk wstrzymując przedwczesną obronę, którą rozpoczął już Falkowski od strony bastionu św. Barbary. Dopiero, gdy atakujący wypełnili już całą fosę i zaczęli przystawiać drabiny, a nawet wspinać się na mury, Pułaski dał sygnał. W jednej chwili rzucono wieńce, które oświetliły teren, chwycono za drągi, spuszczono kamienie, kłody, fajerbale, szturm-garnki i granaty. Jednocześnie odpychano drabiny z uczepionymi na nich ludźmi, strzelano z pistoletów, karabinów i dział, rażąc bliższe i dalsze szeregi atakujących.

Po godzinie szturm załamał się, ale obrońcy jeszcze przez trzy następne godziny razili wycofujących się morderczym ogniem, a o świcie wypadli za bramy, aby pogłębić klęskę napastników i pozbierać porzuconą broń: karabiny, amunicję, szable i bagnety. Przez cały dzień było cicho, ale po południu w obozie rosyjskim wszczął się ruch. Podwody wiozły nowe drabiny i faszyny. Wszystko wskazywało na to, że Drewicz jeszcze raz będzie próbował zdobyć Jasną Górę szturmem.

16 stycznia 1771 r. Rosjanie, nie zdecydowawszy się na następny atak, rozpoczęli odwrót. Dla podniesienia ducha bojowego swoich sołdatów, zabrał Drewicz z nowicjatu św. Barbary kilkunastu kleryków i rozebrawszy ich do bielizny pędził po śniegu. Pułaski, który znany był z tego, że nawet chwyconych żołnierzy rosyjskich po bitwie wypuszczał wolno, nie mógł patrzeć spokojnie na tego rodzaju praktyki i natychmiast ruszył z pościgiem. Drewicz, aby przyspieszyć swoją ucieczkę, zmuszony był nie tylko pozostawić nieszczęsnych kleryków, ale spalić około 300 wozów z zaopatrzeniem. Ustalono później, że do odwrotu Drewicza przyczynił się Miączyński oraz Szyc, gdyż wspólnie oblegali załogę rosyjską w Krakowie.

1 lutego 1771 r. otrzymał Pułaski list z gratulacjami „Generalności”, podpisany przez Michała Paca: Niebezpieczeństw wzgardą, przezorność w rozporządzaniu, odwagą w dopełnianiu, za bieg na przyszłe wypadki, czułość na wszystko dałeś widzieć – w dzielnej i chwalebnej fortecy jasnogórskiej.”

2 lutego, w dniu Matki Boskiej Gromnicznej, odbyła się na Jasnej Górze podniosła uroczystość. Wszyscy najbardziej ofiarni obrońcy twierdzy, wśród nich oczywiście Kazimierz Pułaski, odznaczeni zostali Krzyżem Konfederatów Barskich. Uroczystość celebrował ksiądz biskup i on też wygłosił krzepiące na duchu kazanie: „ Walczycie za wiarą i Marią, za prawo i Ojczyzną. Głosi to napis umieszczony na Krzyżu i potwierdza wizerunek Matki Boskiej Częstochowskiej. Ona jest pogromczynią nieprzyjaciół. Królowa naszej korony i polskiego orła. Pod znakiem orła zwyciężajcie nieprzyjaciół i precz przepędzajcie obcą przemoc. „

Sława Kazimierza Pułaskiego jako obrońcy Jasnej Góry docierała także poza granice Polski. Rozpisywały się o nim gazety francuskie, niemieckie, holenderskie i angielskie. Specjalne komplementy dla Pułaskiego przekazał za pośrednictwem posła „Generalności”, Wielhorskiego – Jan Jakub Rousseau, który napisał, że Konfederacja ocali konającą Ojczyznę Polaków. Imię Kazimierza Pułaskiego wymieniane było z patriotycznym uwielbieniem obok imienia Zawiszy i Czarnieckiego, w powstających „na gorąco” poezjach i piosenkach. Również „Generalność” w każdym piśmie chwaliła „najzasłużeńszego” marszałka. Coraz powszechniejsze stawało się żądanie obwołania Pułaskiego wodzem naczelnym wszystkich wojsk konfederackich.

Do klasztoru jasnogórskiego przybył Sawa – Caliński. Był to niewątpliwie czas największych sukcesów konfederacji barskiej. Nawet chwiejny zawsze król, pod wpływem Czartoryskich i Zamoyskich zaczynał opierać się naciskom rosyjskim i rozważać możliwość pogodzenia się z konfederatami. Na stanowisku ambasadora Rosji brutalnego Repnina zastąpił Michał Wołkoński, a wkrótce potem Kaspar von Soldem.

Zimą i wiosną mieli konfederaci wiele sukcesów. Pod Lanckoroną pobity został „wilk rosyjski” – Suworow. W walce stracił prawie wszystkich swoich oficerów. W innym miejscu do konfederackiej niewoli dostali się polscy generałowie w służbie rosyjskiej: Jan i Michał Grabowscy. Optymistyczny obraz sytuacji psuły niestety niepowodzenia na froncie tureckim, gdzie po zdobyciu Chocimia i Jass, Rosjanie osiągnęli linię Dunaju. Sukces „cudownej” obrony Częstochowy na próżno usiłowano przekształcić, jak za Jana Kazimierza, w punkt zwrotny całej wyzwoleńczej wojny.

W końcu czerwca 1771 r. Częstochowę znowu oblegały wojska rosyjskie pod dowództwem Drewicza. Tym razem asystowały mu wojska królewskie komenderowane przez Ksawerego Branickiego. Oblegający nie czuli się jednak zbyt pewnie, bo tuż za kłobuckimi lasami gromadził swoje liczne konfederackie wojska regimentarz – Józef Zaremba.

Któregoś dnia, w czasie wymiany artyleryjskich strzałów między oblegającymi a obrońcami Częstochowy, doprowadzono do Pułaskiego parlamentariusza, który oświadczył, że , Pan łowczy koronny chce z Waszmością pertraktować. Pułaski do rozmów tego rodzaju bynajmniej się nie palił, ale zgodził się wyjechać, ciekawy, co też chce mu zaproponować przedstawiciel króla. Spotkał Branickiego w towarzystwie Drewicza, przy akompaniamencie rosyjskiej artylerii. Oburzył się więc i powiedział, że nie będzie rozmawiał ani w obecności bandyty ani wśród huku dział. „Nie przyjechałem tu żeby atakować, ale chcą zaproponować zgodę i przyjaźń ” – mówił Branicki. – „Nie w tym towarzystwie ” – powiedział Pułaski.

Umówili się na następny dzień i rozmawiali bez świadków. Myślą przewodnią tej rozmowy miały być warunki pojednania króla z konfederatami. Branicki wzywał do poddania twierdzy i rozprawiał o nieszczęściach kraju oraz o zgubności wojny domowej. Pułaski stwierdził, że nie wyklucza pogodzenia się z królem, ale pod warunkiem, że król i jego zwolennicy przyłączą się do starań o wymarsz wszystkich wojsk rosyjskich z Polski. Tak jak wcześniej Drewicz, tak teraz Branicki zakończył rozmowę groźbą: pożałujesz Waszmość kiedyś tej sposobności.” W swoim dzienniku zanotował, że Pułaski mówił jak młody zarozumialec.” Również tym razem Drewicz i pomagający mu Branicki musieli odstąpić od Jasnej Góry.

15 lipca 1771 r. „Generalność” formalnie mianowała Kazimierza Pułaskiego komendantem twierdzy jasnogórskiej. W tym też czasie, pod patronatem królewiczowej Franciszki, nastąpiło pojednanie z ustępującym przedstawicielem Francji Dumouriezem. Na spotkaniu w Łojkach Pułaski przedstawił stan liczebny swego wojska, zadeklarował zaprowadzenie karności, oczyszczenie korpusu oficerskiego czyli pozbycie się ludzi nieodpowiednich, pomoc w formowaniu piechoty i niepodejmowanie żadnej kampanii bez uzgodnienia z Radą Wojenną.

Do tej rady wchodził od tego czasu on sam i jeszcze dwie osoby przez niego wskazane. Wszyscy wiedzieli już, że Dumouriez ustępuje, a na jego miejsce jedzie z Francji nowy doradca, generał Antoni Karol Viomenil. Pojednawcza narada w Łojkach miała oczyścić atmosferę i podnieść rangę Kazimierza Pułaskiego, jako Komendanta Jasnej Góry, do roli jednego z trzech dowódców, decydujących o taktyce i strategii dalszej walki.

Realizując polecenie „Generalności”, 19 sierpnia opuścił Pułaski Częstochowę. Z całą kawalerią, oddziałami piechoty i armatami, przeszedł Wisłę pod Bobrkiem i 25 sierpnia stanął w Tyńcu. Dowiedział się tam, że pod Widawą ciężką klęskę zadał Branickiemu regimentarz wielkopolski Józef Zaremba.

Przygotowując reorganizację konfederackiej armii, Pułaski proponował powołanie 5 generalnych komendantów i zdobycie Warszawy. Uważał, że będzie to możliwe, jeżeli konfederacja dysponować będzie pięćdziesięcio tysięczną armią. On sam stał już na czele sześciu tysięcy dobrego wojska. Żądając uzbrojenia Kurpiów obliczał, że może powiększyć swoje oddziały o dalsze trzy tysiące.

Doradca francuski w osobie generała Viomenila budził nowe nadzieje i akceptował projekty zgłoszone przez Pułaskiego. Uzgodniono, że dla opanowania Warszawy wystarczą dwa największe korpusy konfederackie pod dowództwem Pułaskiego i Zaremby. Pułaski jak zawsze pełen optymizmu, gotów był do podjęcia akcji.

Wielka popularność Kazimierza Pułaskiego, o której aż z Rotterdamu pisała (19 lipca 1771 r.) Anna Jabłonowska, niepokoiła wielu. Najbardziej jednak nie mogła się podobać wykonawcom i zwolennikom rosyjskiego w Polsce panowania. Długo się głowili nad różnymi „kruczkami”, wiele myśleli, aż wymyślili. Rosjanie zrozumieli w tym czasie, że sami Rzeczpospolitej nie są w stanie pokonać i rozpoczęli starania o wciągnięcie do koalicji antypolskiej Prus i Austrii.

Wsie powiatu Grójeckiego w opracowaniu z 1965r.

Belsk Duży

Wieś, 6 km na pd. zach. od Grójca, przy drodze do Mogielnicy, 170—175 m npm. Połączenie PKS z Warszawą — 50 km przez Grójec, z Nowym Miastem n. Pilicą — 30 km przez Mogielnicę — 16 km, z Lipiem — 8 km, z Błędowem — 12 km oraz z Białą Rawską — 26 km przez Wilków — 14 km. We wsi bar, sklep spożywczy, kiosk ,,Ruchu” oraz poczta.

W centrum wsi po lewej stronie drogi biegnącej do Mogielnicy stoi klasycystyczny budynek dawnego zajazdu-poczty, który wraz z dwiema oficynami wybudowano w końcu XVIII w. Z innych zabytków zachował się kościół wystawiony w latach 1776—79 z fundacji wojewody rawskiego Jana Bazylego Walickiego ówczesnego właściciela okolicznych włości. Świątynię powiększono w latach międzywojennych. Ściany nawy pokrywa klasycystyczna polichromia z końca XVll w. Z tego też okresu pochodzą ołtarz główny i boczne oraz częściowo wyposażenie wnętrza. W ściany wprawione są epitafia, m. in. poświęcone pamięci fundatora oraz pułkownika wojsk polskich, Jana Kozietulskiego. Zwłoki bohatera spod Somosierry spoczywają w podziemiach kościoła.

Na cmentarzu stoi klasycystyczna kaplica zbudowana w 1822 r. przez Klementynę Walicką, z rzadko spotykanymi na prowincji katakumbami. Wśród grobów znajduje się mogiła Bolesława Zalewskiego weterana powstania 1863 r. W pobliżu cmentarza widoczne budynki dużej mleczarni.

Pod Belskiem znajduje się siedziba Zakładu Magnetyzmu Ziemskiego Instytutu Geofizyki PAN.

Ok. 1 km na pn. wsch. od Belska przy drodze do Grójca, po jej lewej stronie, zachowała się duża mogiła zbiorowa, ogrodzona drutem kolczastym i oznaczona drewnianym krzyżem. Badania wykazały, że kryje ona najprawdopodobniej szczątki powstańców z oddziału Apolinarego Młochowskiego. Znaczne siły kozaków napadły 16. II. 1864 r. na formujący się oddział powstańczy, mordując 40 osób i biorąc kilkudziesięciu jeńców do niewoli.

W czasie okupacji hitlerowskiej miały miejsce na terenie Belska skuteczne akcje dywersyjne oddziałów bojowych Gwardii Ludowej. We wrześniu 1942 r. partyzanci z oddziału Józefa Rogulskiego „Wilka” opanowali urząd gminny, niszcząc spisy kontyngentowe, rozbroili posterunek granatowej policji i zdemolowali mleczarnię.

8. VII. 1943 r. gwardziści jednego z plutonów Oddziału GL im. K. Pułaskiego pod wodzą Jerzego Niedoszyńskiego „Pepika” zniszczyli posterunek wojskowy strzegący mleczarni, zdobywając znaczną ilość amunicji oraz cekaem.

Błędów

Wieś, 15 km na pd. zach. od Grójca na zboczach doliny rzeczki Mogielanki, 155—170 m npm. Połączenie PKS z Grójcem — Ig km przez Belsk Duży, Trzylatków oraz z Hutą Błędowską — 8 km. We wsi bar, sklepy, kiosk „Ruchu”, poczta, apteka oraz ośrodek zdrowia.

Pierwsze wzmianki o Błędowie pochodzą z XIV w. Do połowy XVII w. był on siedzibą mazowieckiej rodziny Błędowskich, herbu Nałęcz. W latach sześćdziesiątych zeszłego wieku znajdowała się tu filia fabryki żyrardowskiej, w której na ręcznych warsztatach wyrabiano drelich i zgrzebne płótno.

Błędów, pomimo posiadania prawa wsi, zachował częściowo charakter miejski, chociaż nigdy miastem nie był. Ta dawna, osada szczyci się dwoma rynkami starym i nowym, z których ostatni stanowi obecne centrum wsi. Wokół rynków i przy bocznych uliczkach wiele murowanych domów. Jeden z domów (Nowy Rynek 16) pochodzi z XVIII w.

Przy starym rynku, na miejscu, gdzie stał dawniej pierwotny kościół z XIV w., architekt Jan Koszczyc Witkiewicz (zasłużony budowniczy Nałęczowa, przyjaciel Żeromskiego), zbudował w 1934 r. nowy kościół w stylu nawiązującym do architektury podhalańskiej.

Po drugiej stronie przepływającej przez Błędów Mogielanki stoi, otoczony parkiem (założonym w 1 poł. XIX w.), klasycystyczny pałac oraz cztery pawilony z 2 poł. XVIII w. Obecnie pałac jest siedzibą miejscowego PGR.

W okolicach Błędowa rz. Mogielanka wyrzeźbiła malowniczą dolinę, wzdłuż której odbywać można przyjemne spacery.

Borowe

Wieś, 24 kra na pd. zach. od Grójca, na skraju doliny Mogielanki, nie opodal jej ujścia do Pilicy, 120—135 m npm. Dojazd drogą do Mogielnicy (połącz. PKS), skąd dojście 6 kra wiejską drogą na pd. wsch. przez wieś Kaplin. Ewentualnie dojazd kolejką wąskotorową do przystanku Jastrzębia, skąd do przejścia ponad 3 tom.

We wsi znajdują się dwie stare chałupy drewniane z 1 połowy XIX w. — nr 38 i 58. Drewniany dwór z XIX w., użytkowany obecnie przez miejscową spółdzielnię produkcyjną, w dużej mierze zatracił zabytkowe cechy. Przy dworze zachował się fragment dawnego parku.

Na pd. od wsi rozciągają się nadpilickie łąki, szczególnie barwne w końcu maja i w czerwcu, przed pierwszymi sianokosami.

W sąsiednich wioskach Dębnowola (1 km na wsch.) i Osuchów (2 km na wsch.) zachowało się znacznie więcej zabytkowych drewnianych chat wiejskich z 1 poł. XIX w. z charakterystycznym dachem naczółkowym. W Dębnowoli są to chałupy oznaczone numerami 37, 40, 47 i 48. Najstarsza z nich pod nr 37 zbudowana została ok. 1800 r. W Osuchowie, malowniczo położonym u ujścia Mogielanki do Pilicy, chałupa nr 2 pochodzi nawet z 2 poł. XVIII w., a oznaczona nr 7 — z XIX w. We wsi Dziarnów, położonej za rzeką Mogielanką (1 km na zach.), dotrwały do dziś trzy stare chaty wiejskie z XIX w. oznaczone nr 6 i 97 oraz trzecia, najciekawsza, której właścicielem jest ob. Sołek.

Brzostowiec

Wieś, 28 km na pd. zach. od Grójca, nad rzeczką Lubanką, lewym dopływem Pilicy, ok. 135 m npm., przy drodze do Nowego Miasta n. Pilicą. Połączenie PKP wąskotorowe z Grójcem — 43 km przez Mogielnicę — 12 km i z Nowym Miastem — 8 km oraz połączenie PKS z Grójcem — 28 km przez Mogielnicę — 7 km i z Nowym Miastem — 8 km.

Wioska została silnie zniszczona w czasie huraganu jaki nawiedził te okolice w połowie maja 1958 r. Uległ wówczas zburzeniu zabytkowy drewniany spichlerz z XVII w. oraz XIX-wieczny pałac. Na miejscu pałacu wzniesiono ostatnio nowy budynek szkolny. Z obiektów zabytkowych zachowała się przy drodze kolumna z 1840 r. z figurą, otoczona pięknymi wysokimi jesionami. We wsi jest jeszcze stara drewniana chałupa z XIX w. (nr 6).

Ok. 1,5 km na pin. wsch. od Brzostowca rozciąga się kilkukilometrowym wąskim pasem ze wisch. na zach. dość urozmaicony, przeważnie młody las. Ok. 1 km na pd. w dolinie Lubanki ciąg stawów rybnych (patrz opis Gostomii).

Budziszyn

Wieś, 13 km na wsch. od Grójca, ok. 130 m npm. Dojazd drogą 12 km do Drwalewa (połącz. PKS), skąd do przejścia drogą wiejską ok. 3 km.

W zaniedbanym parku stoi piękny klasycystyczny pałac z 1825 r., którego fronton wsparty jest na kolumnach. W parku zwraca uwagę lipowa aleja oraz kilka starych dębów, z których jeden o obwodzie blisko 5 m zasługuje na miano pomnika przyrody. Pałac wymagający konserwacji jest siedzibą miejscowej spółdzielni produkcyjnej. We wsi zbudowano niedawno kolonię spółdzielczych domków.

Ze wsi w kierunku pn.-wsch. biegnie malownicza, wysadzana kasztanami droga do odległej o 1,5 km wsi Edwardów, położonej nad rzeczką Czarną. Blisko pn. krańca tej wioski warto zwrócić uwagę na drewnianą chałupę oznaczoną nr 11, o konstrukcji wieńcowej, pochodzącą z XIX w. Na przeciwległym brzegu Czarnej, na wysokości Edwardowa, mieszany las.

Chynów

Wieś, 15 km na pn. wsch. od Grójca, nad rz. Czarną, ok. 120 m mpm., przy drodze do Góry Kalwarii. Połączenie PKS z Grójcem — 15 km i z Górą Kalwarią — 15 km, PKP z Warszawą — 41 km i z Warką — 14 km. Do stacji kol. — 1 km. We wsi gospoda, sklepy, poczta, kiosk „Ruchu” oraz ośrodek zdrowia.

Osada istniała zapewne już w XIV w., tędy bowiem przebiegał trakt z Grójca do Czerska. Pierwsze kronikarskie wzmianki pochodzą z 1 poł. XV w., kiedy to Piotr Pilikowicz wojewoda ks. mazowieckiego Bolesława IV wystawił tu kościół. Obecnie istniejący kościół zbudowany z modrzewiowego drzewa w 1531 r., był w ciągu wieków kilkakrotnie restaurowany. Drewniana dzwonnica pochodzi z XVIII w. Na zewnątrz kościoła od strony prezbiterium leży kamienna płyta nagrobna z XV w. z gotyckim napisem i herbem. Wewnątrz świątyni zachowało się cenne wyposażenie z epoki baroku. Ołtarz główny z XVII w. z pięknymi rzeźbami świętych zawiera XVIII-wieczne obrazy. Lewy ołtarz boczny z pocz. XVII w. jest przykładem ścierania się stylu renesansowego z nowym prądem w sztuce — barokiem. Ołtarz ma charakter renesansowy, natomiast bogate ozdoby kolumn i boczne figury świętych noszą już wyraźnie cechy baroku. W ołtarzu cenny obraz Matki Boskiej z Dzieciątkiem z tego samego okresu. Na uwagę zasługuje ciekawy obraz ,,Ukrzyżowanie”, w którym przedstawione są postacie fundatorów, zapewne rodziny Chynowskich, ówczesnych właścicieli wioski, oraz coraz trumienny z 1667 r. nieznanej kobiety malowany na blasze ołowianej.

16. IX. 1943 r. oddział Gwardii Ludowej im. K. Pułaskiego dowodzony przez Stanisława Majewskiego „Kucharza” opanował stację kolejową w Chynowie, demolując jej urządzenia oraz paląc kilka wagonów i 2 magazyny zbożowe. 30, IX. 1943 r. doszło pod Chynowem do potyczki pomiędzy zgrupowaniem trzech drużyn tego samego oddziału GL liczącym ok. 50 żołnierzy a oddziałem hitlerowskim. Siły nieprzyjaciela obliczano na ponad 1000 osób. Gwardziści kwaterowali w pobliskiej wsi Wygodne nad rz. Czarną (ok. 3 km na pd.), przygotowując się do akcji wysadzenia wojskowego pociągu. Otoczeni przez Niemców stoczyli ciężką kilkugodzinną walkę. Partyzantom udało się wreszcie przebić na Chynów i oderwać od nieprzyjaciela. Poległo 14 gwardzistów, w tym dowódca na teren tzw. dzielnicy grójeckiej GL, Władysław Dudek „Czajka”. Hitlerowcy stracili w potyczce ponad 30 zabitych i. rannych.

Na przeciwległym brzegu rz. Czarnej, przy drodze biegnącej do Grójca, na niewielkiej polance otoczonej młodym, mieszanym lasem usypano w 1959 r. kopiec, na szczycie którego ustawiono pomnik z urną, zawierającą ziemię z miejsc uświęconych krwią partyzantów walczących na grójecczyźnie z okupantem hitlerowskim.

W położonej 2 km na pn. od Chynowa wsi Sułkowice znajduje się Zakład Tresury Psów Służbowych, jedyny tego rodzaju w Polsce. Szkolone są tam dla potrzeb MO psy tropiące i obronne. W Sułkowicach oddano do użytku w październiku 1964 r. pierwszą w powiecie grójeckim szkołę-pomnik Tysiąclecia.

Czersk

Wieś, 20 km ria pn. wsch. od Warki na skraju skarpy wiślanej, ok. 105 m npm., w odległości 2 km od rzeki. Najbliższy przystanek PKS w odległości 1 km a połączenie PKP w pobliskiej Górze Kalwarii (ok. 3 km) We wsi sklep spożywczy.

Czersk należy do najstarszych osiedli na Mazowszu. Przeprowadzone w ostatnich latach prace archeologiczne rzucają nowe światło na jego przeszłość. Niewątpliwie już w końcu XI w. na obecnym wzgórzu zamkowym istniało osiedle ludzkie. U schyłku XII w. osiedle uległo zniszczeniu w czasie nie znanego bliżej nieprzyjacielskiego najazdu. W 1 poł. XIII w. nastąpiła odbudowa grodu. Już przed 1231 r. Czersk stał się siedzibą kasztelana. W 1233 r. w zbudowanym tu zamku książę mazowiecki Konrad I więził młodocianego Bolesława Wstydliwego z matką Grzymisławą chcąc wymóc na nim zrzeczenie się praw do Księstwa Krakowskiego. Mniej więcej w tym okresie Konrad I utworzył na Mazowszu nowe jednostki administracyjne, jedną z siedzibą w Czersku (tzw. księstwo czerskie). Dokumenty z 1242 r. świadczą o tym, że w zamku czerskim rezydował wojewoda. Jeszcze przed 1250 r. przeniesiona została z Grójca do Czerska siedziba archidiakonatu. Od tej pory Grójec traci swoją dotychczas pierwszoplanową rolę na południowym Mazowszu a najważniejszym ośrodkiem politycznym i kościelnym tego obszaru staje się Czersk. Znajduje to swoje uzasadnienie w dogodniejszym położeniu Czerska, zarówno ze względu na obronność miejsca, jak i usytuowanie na skrzyżowaniu dróg biegnących z zachodu na wschód, a zwłaszcza z północy na południe (szlak z Torunia w kierunku Rusi). To dogodne położenie sprzyjało rozwojowi osiedla i targowiska. Tu ludność puszczańskich terenów położonych na prawym brzegu Wisły wymieniała swe leśne produkty.

Rozwoju Czerska nie zahamowały najazdy Litwinów i Rusinów, którzy pod wodzą Mendoga zdobyli w 1262 r. zamek i spalili osiedle. Zginął wtedy książę Ziemowit I a syn jego Konrad II dostał się do niewoli. Jednak już od początku XIV w. datuje się powolny upadek grodu. Nie pomogły przywileje związane z nadaniem praw miejskich, które Czersk otrzymał przed 1350 r. Upadek miasta tłumaczył się zarówno zmianą koryta Wisły, co podważyło obronność zamku i poprzez odsunięcie od drogi wodnej zachwiało handlowe znaczenie Czerska, jak i dalszymi wielokrotnymi zniszczeniami, o czym wspomina przywilej księcia Janusza I z 1386 r. Podupadł też czerski zamek, wówczas prawdopodobnie już murowany. Przypieczętowaniem tego procesu było przeniesienie przez księcia Janusza I w początkach XV w. rezydencji książęcej do Warszawy.

Po włączeniu w 1526 r. Mazowsza do Korony Czersk przypadł w udziale żonie Zygmunta I Starego, Bonie. Królowa wzięła w opiekę zamek i często tu przebywała. Założone przez nią winnice i ogrody dały początek rozwojowi sadownictwa. W tym czasie Czersk znany był z wyrobu piwa oraz sukna. Wg lustracji dokonanej w 1564 r. miasto liczyło (tylko na stronie królewskiej) 193 domy oraz 169 rzemieślników, w tym 24 piwowarów. Mimo usilnych starań i nowych nadań w 1553 r. zamek chylił się jednak ku upadkowi. Świadczy o tym lustracja z 1567 r., wg. której zamek „bardzo wielkiej oprawy potrzebuje a także folwarki ku Czersku należące”.

Nowych zniszczeń doznał Czersk w czasie „potopu szwedzkiego”. Część dywizji szwedzkiej rozbitej 7. IV. 1656 r. pod Warką przez Stefana Czarnieckiego schroniła się w zamku czerskim. Po trzydniowym pobycie i ostrzeliwaniu się od spieszących do Warszawy oddziałów polskich Szwedzi spalili miasto i wysadzili w powietrze wewnętrzne gmachy zamku. Dalsze zniszczenia spowodowały po kilku latach węgierskie wojska Rakoczego. Z lustracji z 1660 r. wiadomo, że w mieście pozostało tylko 22 domy oraz 12 rzemieślników. Zaraza panująca w latach siedemdziesiątych XVIII w. oraz wzrost sąsiedniej Góry Kalwarii zadecydowały ostatecznie o jego upadku. Niewiele pomogły nowe przywileje nadane w 1690 r. przez króla Jana III Sobieskiego.

Okres odrodzenia Czerska, choć tylko czasowy, nastąpił dopiero z chwilą, gdy na tym terenie został starostą marszałek wielki koronny Franciszek Bieliński. W 1762 r. rozpoczął on częściową restaurację zamku, rekonstruując mury zamkowe, wznosząc nowe pomieszczenia na archiwum akt grodzkich i ziemskich. Z tego czasu pochodzi murowany most nad fosą. Na filarze międzyarkadowym widnieją inicjały ,,F.B.” i data — 1762. Po śmierci marszałka w 1766 r. praca jego poszła wkrótce na marne. Dziejopis podawał: „nie było już wówczas w Czersku żadnych jatek, sklepów, młynów, podatki i cła należące miastu zaginęły, ratusza i miejsca stosownego do sądzenia roków ziemskich nie było, jarmarków ani też targów żadnych tu wówczas nie odbywano”. Lustracja z 1777 r. stwierdza, że w mieście znajdowały się zaledwie 32 domy. Jak opisuje Tadeusz Korzon, „Sejmiki odbywały się w pogodę na cmentarzu, a w czasie niepogody w karczmie, a kiedy trzeba było ufundować Komisję Cywilno-Wojskową Czerską w wykonaniu konstytucji sejmu czteroletniego, to musiano wynająć lokal aż w Warce”.

Po ostatnim rozbiorze w 1795 r. Czersk dostał się pod panowanie pruskie. Po raz ostatni był siedzibą władz administracyjnych ziemi czerskiej obejmującej trzy okręgi z miastami Czerskiem, Warką i Grójcem. W XIX w. pogłębia się upadek grodu, który traci w końcu prawa miejskie. Odkąd zamek opustoszał, okoliczna ludność systematycznie rozbierała cegły na potrzeby gospodarcze, a niemało szkód spowodowali także poszukiwacze rzekomych skarbów. W czasie dwu wojen światowych wzgórze zamkowe włączone do linii obronnych było obiektem prowadzonych prac fortyfikacyjnych, co w poważnym stopniu niweczyło poczynania konserwatorskie prowadzone przez Towarzystwo Opieki nad Zabytkami Przeszłości w latach 1907—14 oraz częściowo w okresie międzywojennym. Po wojnie uregulowano sprawy własnościowe, wyznaczając granicę obszaru zamkowego, przeprowadzono niezbędne prace zabezpieczająco-rekonstrukcyjne oraz uporządkowano cały teren. W najbliższych latach mają nadal być prowadzone prace archeologiczne. W przyszłości planuje się przygotowanie dziedzińca zamkowego na miejsce dorocznych festiwali, uroczystości historycznych i kulturalnych. W Czersku, położonym na szlaku turystycznym biegnącym z Warszawy do Warki, wybudowany zostanie hotel z restauracją oraz motel.

Za zwiedzanie ruin zamku miejscowa rada narodowa pobiera niewielkie opłaty, przeznaczone na utrzymanie porządku. Dzieci, młodzież szkolna, emeryci i inwalidzi płacą 50 gr, uczestnicy zbiorowych wycieczek 1 zł, pozostali — 2 zł od osoby.

Wejście na teren zamkowy prowadzi przez stały most murowany i czworoboczną basztę wjazdową. Dwa otwory w baszcie, dla jezdnych i pieszych, połączone były niegdyś mostami zwodzonymi z drewnianym przyczółkiem. W baszcie wjazdowej znajdowały się pomieszczenia dla strażników^-obserwatorów, którzy przez otwory w murze widzieli, kto przybywa do zamku, a następnie opuszczali mosty zwodzone i otwierali bramę. Na drugim piętrze znajdowała się izba mieszkalna burgrabiego zamku. Naprzeciw wieży wjazdowej wznosi się okrągła baszta zachodnia — dawna zbrojownia. W obrębie zamkniętym z jednej strony murem zamkowym a z drugiej linią prostą łączącą baszty wjazdową i zachodnią stały niegdyś zabudowania mieszkalne książąt mazowieckich a później królowej Bony. Na lewo od wjazdu — okrągła baszta wschodnia służąca za więzienie. Na szczycie baszty był punkt obserwacyjny. Do wieży prowadziło tylko jedno wejście, umieszczone na wysokości chodnika muru obwodowego. Więźniów opuszczano do lochu głębokiego około 10 m. We wschodniej części dziedzińca odnaleźć można zarys fundamentów gotyckiej kaplicy zamkowej, wybudowanej na miejscu świątyni romańskiej z XII w., w południowej zaś — ślady budynków gospodarczych. Na środku dziedzińca widoczny jest dół — miejsce po dawnej studni zamkowej. Pierwotna wysokość murów zamkowych sięgała 8 m, grubość ich dochodziła do 1,8 m. Chodnik biegnący wzdłuż blanków muru miał ok. 1,5 m szerokości. Zachowane mury charakteryzuje gotycki układ cegieł (jedna cegła kładziona wzdłuż, druga w poprzek) oraz zdobnictwo baszt w postaci wzorów romboidalnych z cegły zendrówki spotykane w budowlach gotyckich na Mazowszu. Ze wzgórza zamkowego roztacza się piękny widok na oba brzegi Wisły.

W pobliżu ruin zamku na skraju rynku stoi kościół z pocz. XIX w. Po przebudowie dokonanej na przełomie XIX i XX w. uzyskał formę barokową z elementami klasycystycznymi. W głównym ołtarzu zabytkowy obraz Boga Ojca z XVIII w. Po prawej wieczny. Duży kwadratowy rynek w Czersku przypomina nam o dawnej świetności grodu.

W odległości ok. 2,5 km na wsch. koryto Wisły rozdziela duża wyspa porośnięta topolami zw. Kępą Radwankowską. W rozległych zaroślach znajduje się znana z ciężkich walk wojsk w sierpniu i wrześniu 1944 r. prowadzonych o przeprawą przez Wisłę. Zginął wtedy bohaterski dowódca walczącego tam batalionu mjr Jan Rembieza. Z Czerska można odbyć spacery do pobliskiej Góry Kalwarii oraz nad Wisłę, wzdłuż brzegu której biegnie wał przeciwpowodziowy. U podnóża skarpy wiślanej -Kępa Radwankowska, Brzumin, Królewski Las — znany z urodzajnych gleb — uprawiane są truskawki oraz rozwija się sadownictwo.

Drwalew

Wieś, 11 km na pn. wsch. od Grójca przy drodze do Góry Kalwarii, ok. 130 m npm. Połączenie PKS z Warszawą – 55 km przez Grójec oraz z Górą Kalwarią – 19 km. We wsi gospoda, sklep spożywczy, kiosk „Ruchu”, poczta i ośrodek zdrowia.

Pierwsze wzmianki o Drwale wie pochodzą z 1 poł. XV w. W okresie okupacji hitlerowskiej, jeden z plutonów Oddziału Gwardii Ludowej im. K. Pułaskiego pod dowództwem Jerzego Niedoszyńskiego „Pepika” rozbił dwukrotnie w 1943 r. miejscowy posterunek granatowej policji. Obecnie Drwalew znany jest z Zakładów Przemysłu Bioweterynaryjnego, które produkują surowice, szczepionki, antybiotyki oraz inne leki na potrzeby weterynarii. Zakłady zaspokajają w 60% zapotrzebowanie rynku krajowego. W miejscowych laboratoriach przeprowadza się liczne badania nad wprowadzanymi do produkcji lekami. Zakłady zbudowane zostały po wojnie na miejscu niewielkiej wytwórni półfabrykatów biologicznych wystawionej w 1929 r. Zatrudniają obecnie ponad 300 osób. Zakłady udostępnione są do zwiedzania dla specjalistycznych wycieczek. Dla pracowników zakładów zbudowano nowoczesne osiedle mieszkaniowe.

W administracji zakładów znajduje się ładny p-a r k oraz klasycystyczny pałac i oficyny wystawione na początku ubiegłego stulecia. W odnowionych zabytkowych budynkach mieszczą się: żłobek, przedszkole, biblioteka, kawiarenka, sala teatralno-kinowa i telle wizyjna oraz klub ZMS-u. Pałac jest dziś ośrodkiem życia kulturalnego nie tylko zakładów lecz całego Drwalewa.

We wsi stoi barokowy kościół zbudowany w latach 1768—74 wg proj. arch. Jakuba Fontany. W głównym ołtarzu, klasycystycznym (z końca XVIII w.), znajduje się obraz ,,Ukrzyżowanie” przypisywany znanemu malarzowi osiemnastowiecznemu Szymonowi Czechowiczowi. Pozostałe dwa ołtarze barokowe oraz znajdujące się w nich obrazy pochodzą z czasów budowy kościoła. Pod chórem wisi portret fundatora kościoła starosty tarczyńskiego Józefa Komierowskiego, ówczesnego właściciela Drwalewa. Warto ponadto zwrócić uwagę na zabytkowe rokokowe organy, ciekawą ambonę w kształcie łodzi oraz barokowy krucyfiks wiszący w przedsionku.

Dzwonnica oraz kaplica również pochodzą z 2 poł. XVIII w. Przed kościołem stoi interesująca barokowa kamienna rzeźba. We wsi zachował się dom (nr 12) liczący już ponad sto lat.

Gostomia

Wieś, 32 km na pd. zach. od Grójca, na zboczach pilickiej skarpy, u ujścia do Pilicy rzeczki Lubanki, 130—140 m npm. Należy do powiatu rawskiego w województwie łódzkim. Dojazd drogą mogielnicką 29 km do wsi Wólka Gostomska (połącz. PKS) — 29 km, skąd do przejścia drogą wiejską na pd. 3 km; również dojazd kolejką wąskotorową do przystanku Brzostowiec, skąd do przejścia 4 km.

Wieś była miejscem starego osadnictwa, o czym świadczy odkryte w 1934 r. cmentarzysko z dobrze zachowanymi urnami podkloszowymi. Gostomia była rodową włością Anzelma Gostomskiego, wojewody rawskiego, żyjącego w latach 1508—1588, najmożniejszego szlachcica w tym województwie. Był on autorem książki pt. „Gospodarstwo”, pierwszego polskiego dzieła o rolnictwie, które cieszyło śię wśród szlachty wielką popularnością. Książka wydana w formie li-stów-notatek zapoznawała ze sposobem gospodarowania bogatego szlachcica rawskiego z końca XVI w. Jest dokumentem obrazującym ciężką dolę chłopa w okresie pańszczyzny. Dzieło to zostało ponownie wydane w okresie powojennym.

Na przepływającej przez wieś Lubance założone są malownicze stawy rybne, ciągnące się kilkukilometrowym pasem (własność miejscowego PGR). Niektóre stawy posiadają osobliwe nazwy: trzeci od traktu Tomczyce — Nowe Miasto nazywa się stawem „Matka”, następny z lewej — „Dudek”, a ostatni od strony (pn., największy — o długości przeszło 1 km — „Ojciec”. Na wysokiej skarpie pilickiej stoi dwór — siedziba PGR — otoczony parkiem o różnorodnym drzewostanie. Roztacza się stąd widok na dolinę Pilicy. Do rzeki płynącej wśród łąk jest ok. 1 km. Brzeg skarpy w kierunku wsch. porasta mieszany las.

Goszczyn

Wieś, 15 km na pd. od Grójca, 145—155 m npm., wzdłuż płytkiej dolinki niewielkiego dopływu Pilicy. Bezpośrednie połączenie PKS z Warszawą — 64 km przez Grójec — 20 km. We wsi sklep spożywczy, apteka, ośrodek zdrowia, kiosk” „Ruchu” oraz poczta.

Pierwsze wzmianki kronikarskie o Goszczynie pochodzą z poł. XIV w. W 1386 r. wieś otrzymała od ks. mazowieckiego Janusza I prawa miejskie. Po wcieleniu w 1526 r. ziemi czerskiej do Korony król Zygmunt I przeznaczył miasto księżnie Annie, ostatniej z rodu Piastów Mazowieckich. Po jej zamążpójściu Goszczyn przeszedł na własność królowej Bony. Miasto rozbudowywało się, przeżywając w XVI w. i 1 poł. XVII w. swój złoty wiek. Lustracja z 1561 roku podawała, że istniał tu ratusz a wokół niego ponad 400 domów. Wyroby sitarzy, najliczniejszego wówczas cechu, znane były nie tylko w kraju, ale również w Czechach i na Węgrzech. Wielkie zniszczenia w czasie wojen szwedzkich, a następnie ucisk stosowany przez starostów królewskich zahamowały dalszy rozwój miasta. Wobec braku dostatecznych warunków gospodarczych spadło ono do roli wsi, tracąc ostatecznie prawa miejskie w XIX w.

Lipie

Wieś, 12 km na pd. zach. od Grójca, 170—175 m npm. Połączenie PKS z Grójcem — 15 km przez Skowrony, Belsk. We wsi bar, sklep spożywczy, kiosk „Ruchu” oraz poczta.

Wioska Lipie była siedzibą mazowieckiej rodziny Lipskich. Pod koniec XVI w. Jan Lipski zbudował tu drewniany kościół, którego data fundacji widnieje na frontonie obecnej świątyni, wystawionej prawdopodobnie przez jego brata Krzysztofa Lipskiego w 1 poł. XVII w. Przebywały tu jakiś czas w XVII w. siostry zakonne brygidki, które po przeniesieniu się do Warszawy zakupiony przez siebie grunt nazwały Nowolipiem. Nazwa ta, dotycząca ulicy przebiegającej przez teren należący niegdyś do sióstr, zachowała się do dnia dzisiejszego.

Trójnawowa świątynia z prezbiterium opiętym skarpami, po późniejszej przebudowie otrzymała formę barokową. Warto zwrócić uwagę na zabytkowe drzwi prowadzące z lewej strony prezbiterium do skarbca oraz drzwi i portal o cechach renesansowych pomiędzy bocznym przedsionkiem a zakrystią.

We wsi, nad strugą, zabytkowa kapliczka z ludową barokową figurą.

W dawnym folwarku lipskim mieści się obecnie PGR. Obok niewielki park. W Lipiu urodził się i wychowywał Tomasz Nocznicki (1862—1944) jeden z najwybitniejszych działaczy postępowego ruchu ludowego. Nocznicki bardzo wcześnie związał się z ruchem ludowym, walczył o wyzwolenie społeczne i narodowe w okresie caratu. W 1902 r. rozpoczął ożywioną działalność publicystyczną. Po uzyskaniu niepodległości był przez pewien okres ministrem potem posłem, następnie senatorem. Nocznicki był rzecznikiem sojuszu robotniczo-chłopskiego, występował przeciw rządom sanacyjnej Polski. Zwłoki jego spoczęły na miejscowym cmentarzu, gdzie w 1947 r. wystawiono grobowiec. W 1962 r., w setną rocznicę urodzin Tomasza Nocznickiego miejscowej szkole nadano jego imię oraz odsłonięto tablicę pamiątkową.

W Lipiu rozwija działalność znany w powiecie grójeckim szkolny chór i dziecięca kapela ludowa. Zespół prowadzi od wielu lat miejscowy nauczyciel śpiewu, utalentowany muzyk Bolesław Mazuryk. Dzieci występują w pięknych ludowych strojach.

Lutkówka

Wieś, 18 km na pn. zach. od Grójca, ok. 195 m npm., na terenie pow. grodzisko-mazowieckiego. Dojazd droga mszczonowsiką 18 km do wsi Chudolipie (połącz. PKS), stąd drogą boczną 1 km w kierunku pd.-zach.

Kronikarskie wzmianki o miejscowości pochodzą z XVI w. We wsi modrzewiowy kościółek z XVII w. z dobudowanymi później dwiema murowanymi kaplicami. Przed głównym wejściem kropielni-ca z 1744 r. Wewnątrz klasycystyczne ołtarze i liczne obrazy z XVIII i XIX w. Przy kościele stoi drewniana dzwonnica z 1 poł. XIX w.

Łęczeszyce

Wieś, 12 km na pd. zach. od Grójca, ok. 170 m npm., przy drodze do Mogielnicy. Połącz. PKS z Warszawą — 56 km przez Grójec oraz z Mogielnicą — 10 km. W odległości ok. 2 km na pn. zach. od Łęczeszyc przystanek kolejki wąskotorowej Goliany na linii Warszawa — Grójec — Nowe Miasto n. Pilicą. We wsi sklep spożywczy oraz klub prasy i książki „Ruch”.

Pierwsze wzmianki o wiosce pochodzą z XIV w. Z Łęczeszycami wiąże się ciekawy fakt historyczny. W 1440 r. ówczesny właściciel wioski Abraham ze Zbąszyna poręczył księciu mazowieckiemu Bolesławowi IV dług króla Władysława III, zwanego później Warneńczykiem. Gdy król w terminie nie spłacił długu, książę Bolesław w 1441 r. kwotę tę (1000 zł węgierskich i 229 kup groszy) wraz z wioską darował rycerzowi Sławcowi z Boglewic (ok. 10 km na pd. wsch. od Grójca). Odtąd Łęczeszyce były w posiadaniu rodziny Boglewskich, Mikołaj Boglewski w latach 1632 —39 wystawił istniejący do dziś barokowy jednonawowy kościół oraz był fundatorem dobudowanego do kościoła po wojnach szwedzkich klasztoru przekazanego wraz z wioską zakonowi paulinów. Jeden z braci zakonnych, malarz Marceli Korzeniowski, w czasie odnawiania kościoła w 1765 r. namalował iluzjonistyczny ołtarz główny, cztery boczne we wnękach oraz w kaplicy. W ołtarzu głównym widnieje cenny obraz Matki Boskiej z XVIII w. Z tego okresu pochodzi także kilka innych obrazów. Zabytkowe wyposażenie uzupełniają jeszcze barokowe: ambona, chrzcielnica, stalle oraz konfesjonały.

Obok kościoła stoi drewniana barokowa dzwonnica z XVIII w. W zachowanym fragmencie dawnego klasztoru, przylegającym do kościoła od strony zach., znajduje się obecnie plebania oraz sklep spółdzielczy.

W odległej o 1 km na pd. wsch. wsi Wólka Łęczeszycka zachowało się kilka drewnianych chałup pochodzących z XIX w. (nr 8, 9 i 35). Na szczególną uwagę zasługuje chałupa na terenie gospodarstwa oznaczonego nr 3.

Machnatka

Wieś, 13 km na zach. od Grójca, ok. 180 m npm. Dojazd drogą przez Belsk Duży do wioski Lipie (połącz. PKS), skąd do przejścia 3 km drogą wiejską w kierunku pin.-zach.

W odległości ok. 1 km na pn. od wioski na terenie b, folwarku, stanowiącego obecnie własność spółdzielni produkcyjnej stoi drewniany dwór z 1 poł. XIX w. Otacza go XIX-wieczny park, w którym zachowały się okazy starych drzew. W odległości 1 km na pn. zach. od dworu znajduje się dość ładny mieszany las.

Mała Wieś

Wieś, 7 km na pd. zach. od Grójca, ok. 180 m npm., przy drodze do Białej Rawskiej. Połączenie PKS z Grójcem — 8 km, Błędowem —- 10 km, Lipiem — 6 km oraz Białą Rawską — 24 km przez Wilków — 12 km. Również połączenie PKP wąskotorową z Grójcem — 9 km i z Nowym Miastem n. Pilicą — 34 km.

Na terenie wsi. znajduje się piękny zespół pałacowy, najcenniejszy obiekt zabytkowy na terenie powiatu grójeckiego’ i jeden z cenniejszych w skali województwa. Pałac wraz z pawilonami bocznymi zbudowany został w stylu klasycystycznym w latach 1780—86, jak wykazują najnowsze badania — wg proj. arch. Hilarego Szpilowsikiego na zlecenie książąt Lubomirskich. Pierwotnie pałac połączony był galeriami z bocznymi pawilonami stanowiąc kompozycyjnie całość na rzucie wydłużonej podkowy. W pocz. XIX w. zespół pałacowy został przebudowany przez arch. Fryderyka Lessela. Częściowo zdewastowany w czasie ostatniej wojny pałac został w latach 1949—50 poddany pieczołowitej konserwacji. Obecnie stanowi on rezydencję wypoczynkową rządu.

Pałac jest piętrowy z czterokolumnowym portykiem zwieńczonym trójkątnym frontem i attyką. Od strony wjazdu stoją cztery pawilony boczne, dwa z prawej oraz dwa z lewej strony. Wewnątrz głównego budynku klatkę schodową i pokoje ozdabia klasycystyczna polichromia. W sali balowej znajduje się cenne malowidło freskowe ukazujące panoramiczny widok stolicy z lat 1787—90. Malowidła temperowe przedstawiają różne obrazy alegoryczne, sceny z literatury klasycznej, groteski, symbole pór roku itp. Zostały one wykonane zapewne przez Jana Bogumiła Plerscha, b. nadwornego malarza króla Stanisława Augusta. Kamienne kominki w pokojach i posąg Diogenesa stojący w hallu kolumnowym wykonał warszawski snycerz Józef Manzel, znany również z prac w Wilanowie i Natolinie.

Pozostałe zabudowania gospodarcze pochodzą z końca XVIII w. i z XIX w. Wokół pałacu rozciąga się piękny .p a r k francuski z końca XVIII w. oraz angielski z XIX w. o wielkich skupiskach drzew i dużych polanach, ze stawami i kaplicą grobową. Park został przeprojektowany w końcu XIX w. przez Franciszka Szaniora. Nie zachowały się inne liczne romantyczne budowle parkowe, takie jak pustelnia, holendernia, dom wypoczynku. Na uwagę zasługuje tablica upamiętniająca pobyt w Małej Wsi w 1787 r. króla Stanisława Augusta.

W odległości 1 km w kierunku pn.-zach. od Małej Wsi znajduje się rezerwat przyrody „Modrzewina” o powierzchni 41 ha — największe na Mazowszu naturalne stanowisko modrzewia polskiego.

W odróżnieniu od innych drzew iglastych modrzew ma miękkie igiełki, niemal jedwabiste, o szczególnie pięknym odcieniu zieleni. Na jesieni szpilki żółkną i opadają. Modrzew rośnie bardzo szybko, osiągając po 3 latach wysokość 1 m. Przeciętny wiek drzew w rezerwacie wynosi 150—230 lat. Pojedyncze okazy dochodzą do 35 m wysokości. Rosnące w rezerwacie równie stare dęby nikną na tle potężnych modrzewi.

Występują tu dwie odmiany dębu: szypułkowy i, rzadszy, bezszypułkowy. Obok dębów pojawiają się także brzozy i osiki. W podszyciu przeważa leszczyna, szara wierzba, kruszyna i tarnina. Miejscami bujne paprocie sięgają wysokości 1,5 m. Rezerwat najpiękniej wygląda w końcu października. Podziwiamy wówczas feerię barw: cytrynowe i żółte igły modrzewi, brązowordzawe liście dębów, bordowe — osiki i gdzieniegdzie zielonkawe liście podszytu. Podłoże terenu stanowią nieprzesiąkliwe gliny polodowcowe, które powodują, że nawet krótkotrwały deszcz tworzy w zagłębieniach terenu stojące kałuże.

Do rezerwatu doprowadza droga biegnąca od przystanku kolejki wąskotorowej w kierunku pn.-zach. Rosną przy niej piękne stare lipy, niektóre o dziwnych kształtach konarów. Na skraju właściwego rezerwatu, w miejscu gdzie główna droga krzyżuje się z kilkoma przecinkami, w odległości ok. 20 m, przy przecince prowadzącej ku pn., leży po lewej pień seniora wszystkich modrzewi zwanego „Wojewodą”. Ten b. ciekawy, wspaniały okaz liczył ok. 400 lat. Niestety został zniszczony przez pożar w końcu minionej wojny. Po rezerwacie poruszamy się wzdłuż głównej drogi lub bocznymi przecinkami. Niszczenie drzew i zrywanie jakichkolwiek roślin jest surowo wzbronione.

Michałowice

Wieś, 27 km na pd. zach. od Grójca na krawędzi malowniczej nadpilickiej skarpy, 125—140 m npm. Dojazd drogą przez Mogielnicę, Otaląż — 30 km do wioski Świdno (połącz. PKS), skąd do przejścia ok. 1 km na pd. zach.; również dojazd kolejką wąskotorową do stacji Stryków — Świdno skąd do przejścia na pd. ok. 2,5 km. We wsi czynna poczta.

Pierwsze wzmianki o niej pochodzą z pocz. XV w. Wieś była siedzibą mazowieckiej rodziny Michałowskich. W XVII w. Michałowice przeszły w ręce rodziny Świdzińskich, właścicieli sąsiedniego Świdna. Wojewoda rawski Stanisław Świdziński wystawił w Michałowicach w latach 1752—54 barokowy kościół. Jest to budowla jednonawowa z dwoma wieżami. Cenne wyposażenie wnętrza zachowało się w nienaruszonym stanie od czasów budowy. Ściany świątyni pokrywa polichromia, w absydzie i nawie tworząca iluzjonis-tyczną oprawę dla ołtarza głównego i bocznych. W głównym wisi obraz Wszystkich Świętych przypisywany Bacciarellemu. W ołtarzach bocznych umieszczonych w narożnikach znajduje się z prawej strony nawy ibarokowy krucyfiks, z lewej — dwa cenne obrazy, jeden Matki Boskiej Michałowskiej. Ponadto warto zwrócić uwagę na zabytkową ambonę, chrzcielnicę, meble oraz organy. Nad chórem widnieje herb i portret fundatora. Kościół otaczają stare drzewa, m. in. piękny jesion o obwodzie ok. 330 cm.

Nowa Wieś

Wieś, 9 km na pn. zach. od Warki, ok. 130 m npm., przy drodze do Grójca. Połączenie PKS z Grójcem — 17 km i z Warką.

W zabytkowym klasycystycznym dworze z pocz. XIX w. mieści się siedziba Zakładu Naukowo-Badawczego Instytutu Sadownictwa. W liczących ok. 60 ha sadach należących do zakładu przeprowadzane są liczne doświadczenia, m. in. z zakresu ekonomiki sadownictwa, badań nad zwalczaniem szkodników oraz wprowadzania nowych odmian. Znajduje się tu największe w Polsce zbiorowisko niskopiennych i mrozoodpornych odmian drzew. Pięknie tu szczególnie w maju w czasie kwitnienia drzew owocowych. Zakład udziela sadownikom fachowych porad oraz koordynuje system sygnalizacji terminów opryskiwań na szkodniki i choroby drzew owocowych.

Obok dworu stoi oficyna z pocz. XIX w. oraz drewniany spichrz pochodzący prawdopodobnie z XVIII w. Obok dworu dość ładny park o różnorodnym drzewostanie.

Nowa Wieś była widownią krwawej bitwy stoczonej 18. V. 1863 r. przez duży oddział powstańczy Władysława Grabowskiego z przeważającymi siłami wojsk carskich pod dowództwem gen. Meller-Zakomel-skiego. Polegli powstańcy pochowani zostali na polu w odległości ok. 1 km na pn. zach. od wioski. Na miejscu tym stoi kapliczka w kształcie słupa z odnowionym ostatnio napisem — „Przechodniu pomnij, że jest niepojęta władza, która zło karze, a dobro nagradza”. W odległości kilkuset metrów na zach. od tego miejsca na niewielkim pagórku stoi w otoczeniu drzew klasycystyczna kapliczka z 1830 r. Dalej na zach. widoczny jest las, przeważnie iglasty z domieszką liściastych młodników.

Ostrołęka

Wieś, 7,5 km na pin. wsch. od Warki, w (dolinie Pilicy na tarasie zalewowym, ok. 100 m npm., przy trakcie biegnącym do Konar. Połączenie PKS z Warką – 11 km przez Dębno-wolę – 7 km. Przy szkole podstawowej schronisko szkolne, czynne od 25. VI do 25. VIII, 22 miejsca noclegowe.

Ostrołęka była siedzibą starego rodu Ciołków. W 1429 r. kasztelan czerski Wigand Ciołek oraz jego brat, biskup poznański, Stanisław, ufundowali tu gotycki kościół. Niestety nie zachował się do naszych czasów. Stąd pochodzi słynny XV-wieczny siłacz Stanisław Ciołek, który — jak głoszą opowieści — sam jeden wciągnął na wieżę kościoła Mariackiego w Krakowie dzwon, którego nawet 40 ludzi nie mogło podnieść. Wspomina o nim w swych kronikach Jan Długosz. W 1436 r. Ostrołęka uzyskała prawa miejskie. Ze względu na brak warunków gospodarczych, lokacja nie udała się. Autor pierwszego opisu Mazowsza, Jędrzej Święcicki, ożeniony z Małgorzatą Ciołkówną, stał się w końcu XVI w. właścicielem Ostrołęki. W swym cennym dziele, wydanym przez jego syna w 1634 r. pisał, że „wieś dla przyjemnego położenia godna być siedliskiem Muz”. W XVIII w. Ostrołęka należała do rodziny Morsztynów. Na cmentarzu znajduje się grobowiec zmarłego w Ostrołęce Franciszka Lessela (1779—1838), w jednej osobie kompozytora i pianisty, pedagoga oraz zasłużonego budowniczego.

Osuchów

Wieś, 19 km na pn. zach. od Grójca, 190—200 m npm., na terenie powiatu grodzisko -mazowieckiego. Dojazd drogą mszczonowsiką 18 km do wsi Chudolipie (połącz. PKS), skąd 5 km drogą boczną w kierunku pd.-zach. Połączenie PKS z Mszczonowem — 14 kim. Wie wsi sklep spożywczy i poczta.

Wioska istniała już w XVI w. Klasycystyczny dwór z 1 poł. XIX w., rozbudowany w bieżącym stuleciu, użytkowany jest obecnie przez Prezydium GRN oraz szkołę podstawową. Dwór otoczony jest wspaniałym parkiem, rozszerzonym w XIX wieku, w którym znajdziemy zarówno jawory, klony, jesiony, jak również modrzewie, lipy i dęby. Kilka najstarszych drzew, pamiętających odległe czasy, uznanych zostało za pomniki przyrody. Do nich należą dwa potężne dęby szypułkowe o obwodach 560 i 603 cm oraz lipa drobnolistna o obwodzie 550 cm. Obok parku, na łąkach widoczny jest z dala majestatyczny wiąz szypułkowy o obwodzie 600 cm o szczególnie dziwnym pokroju pnia (również pomnik przyrody). Jest to okaz, który zaliczyć można do najpiękniejszych w Polsce. Na skraju parku malowniczy system wodny składający się z częściowo zarośniętych stawów łączących się ze sobą. Na jednym ze stawów zadrzewiona romantyczna wysepka.

We wsi rozwija działalność spółdzielnia produkcyjna, czynna jest też gorzelnia. Na zach. i pd. od wioski rozciągają się urozmaicone lasy osuchowskie.

Pilica

Wieś, 6 km na pn. wsch. od Warki, na lewym brzegu Pilicy, ok. 120 m npm., przy trakcie biegnącym do wsi Ostrołęka.

Wioska pobudowana jest na brzegu skarpy nadpilickiej, która załamuje się tu, zmieniając kierunek pn. na pn.-wsch. Przy zakręcie tym Pilica wpadała niegdyś do płynącej od pd. Wisły. W XIV w. koryto przesunęło’ się kilka kilometrów w kierunku wsch. Pilica znalazła sobie wkrótce nowe miejsce ujścia i dlatego- obecnie, nim wpadnie do Wisły, płynie licznymi zakolami, tworząc odnogi i pozostawiając starorzecza. Nadpilickie łąki są szczególnie piękne w końcu maja i w czerwcu, przed pierwszymi sianokosami, kiedy pokryte są różnobarwnym kwieciem. Nad rzeką znaleźć można piaszczyste plaże i dogodne miejsca do kąpieli. Ze skarpy we wsi Pilica roztacza się ładny widok na dolinę rzeki i wieś Rozniszew położoną na jej przeciwległym brzegu. Na zakręcie skarpy jeszcze w XVIII w. stała potężna murowana wieża, jak pisał ówczesny dziejopis „od niepamiętnych czasów . istniejąca”« W tym okresie wieś należała do Marii Anny z Czartoryskich Wirtemberskiej. Właścicielka przejeżdżała niejednokrotnie tędy, udając się do rodzinnych Puław. Trakt zwany Królewską Drogą (nazwa ta przetrwała do dziś; drogę znaczą obecnie stare przysadziste topole), prowadził przez Górę Kalwarię, Konary i Ostrołękę. Wówczas był we wsi most na Pilicy, przeniesiony później w dół rzeki do pobliskiego Mnisze wa. Czartoryska rozmiłowawszy się w pięknie krajobrazu często w Pilicy przebywała. W 1810 r. napisała tu „Malwinę czyli domyślność serca”, słynny podówczas romans.

Zachował się na terenie wioski stary kamienny krzyż związany z przeprawą powstańców 1863 r. do Puszczy Kozienickiej.

Petrykozy

Wieś, 16 km na pn. zach. od Grójca, ok. 190 m npm. Dojazd 18 kim drogą mszczonowską do wsi Chudolipie (połącz. PKS), skąd ok. 3 km traktem w kierunku pn.-wsch. W odległości ok. 2,5 km na pn. zach. stacja kolejowa Grzegorzewice na linii Skierniewice – Góra Kalwaria – Pilawa.

Petrykozy malowniczo położone na pofalowanym terenie, otoczone są od zach. i pd. ładnym, boga-tbo podszytym lasem Iglastym, m|iejscami mieszanym. Dużo w nim poziomek, jagód i grzybów. Petrykozy w XIX w. znane były z hodowli rasowych owiec. W czasie ostatniej wojny uległy zniszczeniu zabudowania gospodarcze, zachował się jedynie murowany parterowy dworek, zapewne z końca XVIII w. Od frontu ganek wsparty na dwóch kolumnach. Ten dość cenny zabytek użytkowany przez kilka rodzin chłopskich wymaga gruntownego remontu. Obok dworu resztki XIX-wiecznego parku.

Pieczyska

Wieś, 12 km ma pn. wsch. od Grójca, ok. 130 m npm. Dojazd 11 km drogą w kierunku Góry Kalwarii do Drwalewa (połącz. PKS), skąd do przejścia 3 km drogą wiejską w kierunku pn.

Pierwsze wzmianki o miejscowości pochodzą z XV wieku. Znajduje się tu kościół wzniesiony w latach 1904—08, w mury którego wtopiono zachowane fragmenty pierwotnej gotyckiej świątyni z poł. XV w. (prezbiterium ze sklepieniem krzyżowym). Wewnątrz — trzy barokowe ołtarze. W jednym z nich cenny obraz M. B. Częstochowskiej zapewne z XVI w. Interesującym zabytkiem jest drewniana plebania z końca XVIII w. z dachem siodłowym, krytym słomą. W odległości ok. 500 m od kościoła przy drodze do wsi Chosna napotykamy kapliczkę z tzw. Bożą Stopką na dużym głazie narzutowym. Istniejący ślad na kamieniu podanie przypisuje Matce Boskiej, która jakoby stanęła na głazie, zagradzając drogę wojskom szwedzkim.

W odległości dk. 2,5 km na wsch. od wioski znajduje się obszar piaszczystych wydm porośniętych lasem. Bardziej ku pn. przeważają lasy starsze, a pomiędzy piaszczyste wydmy wciskają się malownicze fragmenty śródleśnych stawów i bagnisk.

Potycz

Wieś, 13 ikm na pn. wsch. od Warki, ok. 115 m npm., przy drodze do Góry Kalwarii. Połączenie PKS z Warką, z Warszawą — 43 km przez Górę Kalwarię — 8 km i z Kozienicami — 46 km przez Mniszew.

We wsi istniał dawniej ciekawy zabytkowy zespół dworski, z którego po zniszczeniach wojennych pozostały fragmenty parku oraz znajdujący się w złym stanie neogotycki pawilon wystawiony ok. 1820 r. Na pd. od wioski rozciąga się ładny mieszany las.

Godny obejrzenia jest znajdujący się na wysokości Potyczy urwisty poszarpany brzeg wiślany, przecięty głęboką doliną strumyka wpadającego do Wisły. Ten fragment skarpy uznany jest za rezerwat przyrody. Skraj skarpy porastają miejscami gęste krzewy, pomiędzy którymi otwierają się wspaniałe widoki na rzekę. Kilkunastometrowej wysokości ściana jest stale podmywana przez Wisłę.

Wskazane zachowanie szczególnej ostrożności w czasie spacerów wzdłuż brzegu skarpy.

Promna

Wieś, 22 km na pd. wsch. od Grójca, na krawędzi nadpilickiej skarpy,, ok. 120 m npm., w odległości ok. 2 km od rzeki. Należy do powiatu białobrzeskiego w woj. kieleckim. Połączenie PKS z Warką — 21 km oraz Białobrzegami — 5 kim. Ewent. dojazd drogą radomską do Falęcic (połącz. PKS), skąd 1 km w kierunku wsch.

Wzmianki o Promnej zachowały się w dokumentach z 1 poł. XIII w. W XVII w. była własnością rodziny Biejkowskich, mającej swoje gniazdo we wsi Biejków (ok. 3 km ,na pn. wsch.). W XIX w. wieś znana była z pokładów torfu, który zresztą nadal wydobywany jest z nadpilickich łąk przez miejscowych gospodarzy. W wiosce zachował się zabytkowy budynek karczmy wzniesiony w końcu XVIII w. na planie wydłużonego prostokąta. Część elewacji frontowej zajmuje czterokolumnowy podcień.

Z Promnej można odbyć przyjemny spacer dróżką biegnącą u podnóża skarpy w kierunku pn.-wsch. Po prawej widok na piękne nadpilickie łąki. Miejscami widoczne są pryzmy wydobytego torfu. Z drogi pomiędzy Biejkowską Wolą a Biejkowem i po minięciu Biejkowa roztacza się malowniczy widok na dolinę Pilicy i samą rzekę płynącą w pobliżu skarpy.

Przybyszew

Wieś, 22 km na pd. od Grójca, nad Pilicą na skraju skarpy, 120—135 m npm., w powiecie białobrzeskim, woj. kieleckim. Dojazd drogą radomską 22 km do Falęcic (połącz. PKS), skąd 6 km na zach. boczną drogą; połączenie PKS z Białobrzegami — 9 km, przez Falęcice oraz z Rykałami — 4 km. We wsi gospoda, sklepy i kiosk „Ruchu”.

Czas powstania Przybyszewa nie jest dokładnie znany. Zapewne już w końcu XIII w. ta nadpilicka osada wraz z okolicznymi wsiami Osuchowem, Dębno-wolą i Borowem należała do opactwa benedyktynów w Płocku. Prawa miejskie Przybyszew uzyskał w 1398 r. od księcia mazowieckiego Ziemowita IV.

W 1 poł. XVI w. opaci czynili usilne starania, aby Przybyszew utracił prawa miejskie, a jego mieszkańcy poddani zostali pańszczyźnie. Mieszczanie wyjednali jednak w 1545 r. u króla Zygmunta Starego potwierdzenie aktu erekcyjnego. Przybyszew został wówczas zrównany w prawach z innymi miastami mazowieckimi. Stał się ruchliwym ośrodkiem handlowym przy trakcie kupieckim biegnącym równolegle do Pilicy. Po okresie rozkwitu, Przybyszew przeżywał w XVIII w. lata niepowodzeń i klęsk żywiołowych. Gnębiły miasto pożary i zarazy morowe.

W 1794 r., po bitwie pod Szczekocinami, a w drodze do stolicy, przebywał w Przybyszewie Tadeusz Kościuszko. Wydał on tu na wieść o poddaniu się Krakowa Austriakom słynną odezwę pisząc m. in.: „Czyż strata miasta jednego może kazać rozpaczać o losie Rzeczypospolitej całej?”.

W 1869 r. Przybyszew utracił prawa miejskie. Miejski charakter nadaje jednak wiosce prostokątny duży rynek. W jego wschodniej pierzei stoi neogotycki kościół wybudowany w końcu XIX w. wg planu arch. Wojciechowskiego.

W podziemiach kościoła spoczywają zwłoki gen. Józefa Antoniego Madalińskiego (1739—1804), który wsławił się w czasie Insurekcji Kościuszkowskiej, zwłaszcza w bitwach pod Racławicami i Szczekocinami. W 1802 r. Madaliński wydzierżawił majątek we wsi Borowe, gdzie zmarł. W zakrystii kościelnej zachowała się tablica grobowa generała. Wybudowana w Przybyszewie w 1950 r. nowoczesna szkoła podstawowa nazwana została jego imieniem.

Przybyszew i okoliczne wioski położone nad Pilicą słyną z uprawy warzyw, zwłaszcza ogórków i cebuli. Warzywnictwo zapoczątkowane zostało tu zapewne już w XV w. przez benedyktynów. Wielu z nich przybywało do Polski z Włoch, gdzie ten rodzaj gospodarki rolnej był od dawna rozpowszechniony. Pierwsze pisane wzmianki o uprawie warzyw w Przybyszewie pochądzą z 1 poł. XVI w. Uprawie sprzyja dobra czarna gleba o podkładzie” piaszczysto-gliniastym, zachowująca dość dużo wilgoci, znaczne nasłonecznienie oraz osłonięcie wysoką skarpą od północnych wiatrów.

Rembertów

Wieś, 10 km na pn. zach. od Grójca, 150—155 m npm., przy drodze do Warszawy. Połączenie PKS z Grójcem, z Warszawą — 34 km i z Kruszewem — 6 km. W odległości oik. 1,5 km na pn. stacja kolejowa Tarczyn na linii Skierniewice — Góra Kalwaria — Pilawa.

Pierwsze wiadomości o Rembertowie pochodzą z pocz, XV w. We wsi zachował się modrzewiowy kościół wybudowany w latach 1730-—42 i znacznie powiększony w XIX w. Wewnątrz barokowy ołtarz główny, z 2 poł. XVIII w., o dużej wartości artystycznej, sprowadzony z Włoch w 1830 r. W ołtarzu XVIII-wieczne obrazy. Ponadto w prezbiterium, po lewej stronie obraz z XVII w. św. Bonawentury, a z prawej rzeźbiony ludowy krucyfiks z tego samego okresu. Godne uwagi dwa stare jesiony obok kościoła.

1,5 km na pd. zach. od Rembertowa, trakt, biegnący do Kruszewa, przecina urozmaicone mieszane lasy, miejscami wilgotne. Na ich zach. skraju, po prawej stronie traktu, ciekawy okaz zrośniętych ze sobą u nasady sosny z dębem, uznany za pomnik przyrody. Dąb posiada obwód 195 cm, a sosna — 210 cm. Ok. 2 km dalej na pd. zach. we wsi Michrów, na terenie ośrodka hodowlanego, na polanie parkowej przed dworkiem stoi piękny ja wor o obwodzie 407 cm — także pomnik przyrody.

Rębowola

Wieś, 10 km na pd. zach. od Grójca, ok. 170 m npm., przy drodze do Białej Rawskiej. Połączenie PKS z Grójcem, z Lipiem — 3 km, z Błędowem — 3 km oraz z Białą Rawską — 22 km przez Wilków.

Znajduje się tu, otoczony parkiem, klasycystyczny pałac z 2 poł. XIX w. Obiekt użytkuje Polski Związek Łowiecki, który zorganizował tu wzorowy ośrodek hodowli psów myśliwskich.

Rykały

Wieś, 20 km na pd. zach. od Grójca, ok. 135 m npm, w dolinie Dylówki niewielkiego dopływu Pilicy. Dojazd 17 km drogą mogielnicką do wioski Wodzi czna (połącz. PKS), skąd 6 fcm na pd. wsch. traktem przez wieś Dylew. Połączenie PKS z Białobrzegami — 14 km przez Przybyszew, Falęcice; z Falęcic połączenie PKS z Grójcem — 22 km. Rykały leżą obecnie w powiecie białobrzeskim w woj. kieleckim.

We wsi czynny jest tartak i gorzelnia prowadzona przez miejscowe PGR. Zabudowania gospodarcze PGR pochodzące z przełomu XIX/’XX w. posiadają pseudo-gotyckie zdobnictwo szczytów. Obok park i piękny kilasycystyczny pałac z 2 poł. XVIII w., użytkowany obecnie przez szkołę podstawową. Jest to budynek piętrowy zbudowany na planie prostokąta. Od frontu czterokolumnowy portyk, od ogrodu między dwoma skrajnymi ryzalitami pięć półkolumn, których belkowanie zwieńczone jest attyką. Pałac jest przykładem wczesnego okresu stylu klasycystycznego.

Ze wsi wybiega na pd. zach. wysadzana dorodnymi kasztanami, jesionami i akacjami aleja doprowadzająca do odległego o ok. 2 km mieszanego lasu.

Rytomoczydła

Wieś, 10 km na pn. zach. od Warki, nad rzeczką Czarną, ok. 130 m npm., przy drodze do Grójca. Połączenie PKS z Warką i z Grójcem — 16 km.

Na prawo od drogi grójeckiej w otoczeniu niewielkiego parku stoi odrestaurowany niedawno klasycystyczny dwór z 1 poł. XIX w., rozbudowany w pocz. bieżącego stulecia. Jest to budowla parterowa na planie prostokąta, z czterokolumnowym portykiem od frontu. Mieści się tu filia Zakładu Naukowo-Badawczego Instytutu Sadownictwa, którego siedziba znajduje się w Nowej Wsi (1 km na wsch.).

Przy drodze na skraju lasu widoczny jest kopczyk obłożony kamieniami polnymi. Na tablicy napis: „Pamięci poległych w 1863 r.” Pomnik ten wiąże się z krwawą bitwą stoczoną 18. V. 1863 r. pod sąsiednią Nową Wsią.

Rytomoczydła od pn., zach. i pd. otoczone są lasami. Duży kompleks leśny o powierzchni ok. 15 km2 rozciąga się na pd. od wioski. Są to przeważnie lasy sosnowe, głównie młode, miejscami z liściastym podszyciem, porastające lekko sfalowany teren. W runie dużo poziomek, jagód i grzybów. Lasy te zostały poważnie zniszczone przez huragan, który nawiedził Mazowsze w połowie maja 1958 r.

Świdno

Wieś, 26 km na pd. zach. od Grójca, na skraju doliny Pilicy, 140—145 m npm. Połączenie PKS z Grójcem — 30 km przez Stryków, Mogielnicę —- 8 km: również dojazd kolejką wąskotorową do stacji Stryków — Swidno, skąd do przejścia 2,5 km na pd.

O zamierzchłej przeszłości osady świadczą wydobywane niegdyś na nadpilickiej skarpie liczne urny z popiołami, krzemienne narzędzia pracy i łowów. Pierwsze wzmianki historyczne pochodzą z 1399 r., kiedy to Ziemowit IV, ksiaże mazowiecki, nadał Jakubowi, dziedzicowi na Swidnie, przywileie dla je£o posiadłości. W 1446 r. starosta rawski Piotr ze Swidna otrzymał przywilej na wybudowanie mostu na Pilicy i pobieranie za przejazd opłaty. Swidzińscy w XV—XVIII w. piastowali liczne urzędy w ziemi rawskiej. Stanisław Swidziński wojewoda bracław-ski, przez koligacje stał się właścicielem wielu okolicznych dóbr, nabył miasteczka Odrzywół i Klwów, leżące na przeciwległym brzegu Pilicy. On też rozpoczął w 1761 r. budowę istniejącego do dziś pałacu, która ukończona została w końcu tego wieku przez jego następców.

Pałac jest przykładem architektury stanowiącej etap pośredni pomiędzy barokiem a neoklasycyzmem. Jest to budynek trzykondygnacjowy z czterospadowym dachem z lunetami. Mieści się w nim Prezydium GRN oraz kasa spółdzielcza. Obok pałacu stoją klasycystyczny spichrz, dawna rządcówka oraz stróżówka, budynki wystawione w 1 poł. XIX w. Od pd. dotyka do pałacu park założony w 1 poł. XIX w. W głównej alei parkowej piękne klony. Na terenie wsi spotykamy dwie stare drewniane chałupy (ńr 2 i 11) pochodzące z ubiegłego wieku.

Ze Swidna można zrobić krótki spacer w kierunku wsch. do urozmaiconego mieszanego lasu porastającego skraj nadpilickiej skarpy. Na pd. od lasu rozległe nadrzeczne łąki, szczególnie piękne w końcu maja i w czerwcu, w porze kwitnienia.

Tarczyn

Osiedle, 12 km na pn. od Grójca, na skraju doliny Tarczynki, 135—150 m npm. Ok. 2000 mieszkańców. Połączenie PKS z Grójcem i z Warszawą — 31 km. W odległości 1,5 km na pd. zach. st. kol. na linii Skierniewice — Góra Kalwaria — Pilawa, 3 km na wsch. stacja kol. wąskotorowa na linii Warszawa — Grójec — Nowe Miasto n. Pilicą. W osiedlu czynna jest gospoda, sklepy, kiosk „Ruchu”, poczta, apteka i ośrodek zdrowia.

Pierwsze wzmianki o Tarczynie sięgają połowy XIII w. Położenie tej książęcej wioski na przecięciu traktów biegnących z północy Mazowsza w kierunku Radomia oraz z Łowicza w stronę Czerska sprzyjało jej rozwojowi. W 1353 r. książę mazowiecki Kazimierz I nadał Tarczynowi prawa miejskie. W tym mniej więcej okresie wybudowany został kościół w stylu gotyckim, istniejący do chwili obecnej. W 1549 r. Wojciech Jeżewski, kasztelan warszawski, ufundował szpital dla ubogich, będący wzorem dla innych budowanych później na Mazowszu. Zniszczenia jakiego doznały miasta polskie w czasie „potopu szwedzkiego” nie ominęły również Tarczyna. Wg lustracji przeprowadzonej w 1676 r. w mieście zamieszkiwało tylko ok. 200 mieszkańców. Poważnym zniszczeniom uległ także Tarczyn w czasie wielkiego pożaru w 1704 r. Miasto niszczone wojnami i pożarami, nie mogło się ponownie rozwinąć gospodarczo i ostatecznie w 1869 r. zostało zamienione na osadę miejską. Nowych zniszczeń doznała miejscowość w czasie minionej wojny.

Po wojnie odbudowano częściowo stare domy i wystawiono nowe. W 1953 r. Tarczyn uzyskał połączenie koleją normalnotorową ze Skierniewicami i Pilawą, co ma szczególne znaczenie dla jego dalszego rozwoju. W 1960 r. Tarczyn otrzymał prawa osiedla. Obecnie spełnia przede wszystkim rolę ośrodka usługowego dla okolicznej ludności rolniczej. Część mieszkańców pracuje w miejscowej fabryce urządzeń handlowych (dotychczasowa fabryka wag), która zatrudnia obecnie oik. 400 osób, część dojeżdża do pracy do Warszawy. Tarczyńska fabryka urządzeń handlowych po znacznej rozbudowie rozpoczęła produkcję nowoczesnych urządzeń sklepowych, m. in. mebli, urządzeń chłodniczych itp. W 1966 r. uruchomiony zostanie w Tarczynie zakład przetwórstwa owocowo-warzywnego o zdolnościach produkcyjnych 10—13 tys. ton różnych przetworów. Zakład produkować będzie płynny owoc, soki, dżemy i kompoty owocowe, sok i koncentrat pomidorowy oraz konserwy warzywne. Zakład ten pracując w oparciu o olbrzymie miejscowe zasoby surowcowe zatrudni blisko 600 pracowników. Wraz z rozbudową przemysłu prowadzone będzie porządkowanie miasta, instalowanie urządzeń wodociągowo-kanalizacyjnych i gazowych oraz budowa nowoczesnych budynków mieszkalnych. W planie perspektywicznym do 1980 r. przewiduje się wzrost ilości mieszkańców do 4000.

Zabudowa Tarczyna jest przeważnie drewniana. Rynek zachował stary, zabytkowy układ. Murowane domy w rynku oznaczone nr 9 i 14 oraz przy ul. Warszawskiej 1 i Zatylnej 8 liczą już ponad 100 lat. Niektóre z nich ozdobione są klasycystycznym trójkątnym szczytem, a elewacje dzielą pilastry. Ciekawym zabytkiem jest kościół pierwotnie gotycki z klasycystyczną elewacją frontową rozczłonkowaną pila-strami i zwieńczoną trójkątnym frontonem. Ściany boczne oraz prezbiterium — gotyckie. W północnej elewacji bocznej widoczne są ślady po zamurowanych oknach gotyckich. Na zewnątrz świątyni dwa barokowe posągi świętych. Jedinonawowe wnętrze niie zachowało jednolitego charakteru. W lewym bocznym ołtarzu znajduje się zabytkowy XVII-wieczny obraz Matki Boskiej. Ambona oraz marmurowa chrzcielnica również pamiętają XVII w. W ścianach kościoła epitafia XVII i XVIII-wieczne, m. in. zmarłego w 1631 r. ks. Gabriela Władysławskiego, nauczyciela króla Władysława IV. Na cmentarzu kościelnym stoi murowana dzwonnicaz XVIII w. oraz XIX-wieczny klasycystyczny grobowiec rodziny Szymońskich. Na cmentarzu grzebalnym znajduje się po mnik z głazu polnego ozdobiony pamiątkową tablicą na mogile 11 powstańców poległych 30. IX. 1863 r. pod wsią Przypki (ok. 3 km na pn. zach.).

Tarczyn jest punktem wyjściowym do przyjemnych spacerów w górę rzeczki Tarczynki przepływającej pd. skrajem osiedla. Tuż pod Tarczynem rozpoczyna się ciąg stawów, częściowo rybnych, nawadnianych przez rzeczkę. Niektóre z nich nadają się do kąpieli. Dalej w dość wąskiej dolince rozciąga się drugi zespół stawów, obramowany zielenią porastających stoki sosen, świerków oraz rozmaitych drzew liściastych. Ten przełomowy odcinek rzeczki ciągnie się na przestrzeni ponad 2 km.

Tomczyce

Wieś, 29 km na pd. zach. od Grójca, na zboczu skarpy piliokiej, 130—145 m npm. Dojazd drogą mogielnicką 28 km do wsi Brzostowiec (połącz. PKS), skąd do przejścia ok. 5 km drogami wiejskimi w kierunku pd.-wsch.; również dojazd kolejką wąskotorową do przyst. Stryków-Świdno skąd do przejścia 3 km.

Stara wioska, wzmiankowana już w Statutach Łaskiego w pocz. XVI w., zachwyca swym malowniczym położeniem na zboczu doliny Pilicy, która pod samą wioską robi wielki zakręt, zmieniając kierunek swego biegu ze wschodniego na południowy. We wsi jedna z chałup (oznaczona nr 12) liczy sobie blisko sto lat. Zachował się tu też murowany klasycystyczny pałac z 1 poł. XIX w. z czterokolumnowym portykiem od frontu. Oddany na prywatne mieszkanie wymaga obecnie gruntownej konserwacji. Zaraz za pałacem w kierunku pd.-zach. brzeg Pilicy porośnięty jest pięknym lasem. To rezerwat przyrody „Tomczyce” o pow. 70 ha. Przeważa tu bór sosnowy miejscami z domieszką brzozy, dębu i osiki. Szczególne wrażenie robią wspaniałe okazy sosen z dziwnie powykręcanymi kilkoma pniami, rozgałęziającymi się nisko przy ziemi. Skarpa poprzecinana jest licznymi, malowniczymi wąwozami. Na tarasie nadrzecznym wilgotne zarośla, głównie olszowe. Niszczenie drzew i zrywanie jakichkolwiek roślin jest surowo wzbronione.

Wilków

Wieś, 18 km na pd. zach. od Grójca, w dolinie rzeczki Mogielanki, 175—185 m npm., przy drodze do Białej Rawskiej. Połączenie PKS z Grójcem — 20 km i z Białą Rawską — 12 km. We wsi bar, sklep spożywczy, kiosk „Ruchu”, poczta.

Pierwsze wzmianki o Wilkowie pochodzą z XIII w. W poł. XIV w. wieś była własnością książąt mazowieckich. Miejscowy modrzewiowy trzynawowy kościółek został zbudowany w końcu XVI lub na pocz. XVII w. Wewnątrz zachował się zabytkowy obraz Ukrzyżowania z XVII w. Drewniana dzwonnica pochodzi z 1 poł. XIX w. Na cmentarzu, w najstarszej jego części, znajdujemy ciekawy klasycystyczny nagrobek — pomnik w kształcie doryckiej kolumny przykrytej abakusem, nad którym wznosi się piękna urna ozdobiona girlandą. Pochowany tu jest znany architekt okresu Królestwa Kongresowego, twórca Belwederu — Jakub Kubicki (1758—1833), od 1832 r. właściciel dóbr wilkowskich. We wsi rozwija działalność Rolniczy Zespół Spółdzielczy, który prowadzi również miejscową cegielnię.

Ok. 1,5 km na pd. od wsi skraj dość silnie wciętej doliny Mogielanki porasta las, częściowo mieszany.

Worowska Wola

Wieś, 2,5 km na pn. zach. od Grójca, ok. 145 m npm. Dojazd drogą warszawską, a po 2 km wiejską drogą na zach.

Na łąkach należących do wioski zachowały się fragmenty wczesnośredniowiecznego grodziska. Miejscowi rolnicy zrzeszeni w spółdzielni produkcyjnej, zaliczanej do najlepiej prowadzonych w województwie, specjalizują się w uprawie nowalijek. Siedzibą spółdzielni jest murowany dwór z 2 poł. XIX w.

W sąsiednim Worowie wznosi się piękny kościół neogotycki z przełomu XIX/XX w. wystawiony wg planów znanego architekta tego okresu Józefa Piusa Dziekońskiego.

W pobliskim Zaciszu (1 km na zach. od Woli Worowskiej) stoi otoczony parkiem klasycystyczny pałacz pocz. XIX w. zamieszkiwany przez kilka miejscowych rodzin. Obecny stan budynku wymaga konserwacji.

opracował Janusz Żmudziński, Warszawa 1965

Przewodnik po Warce w opracowaniu z 1965r.

Miasto liczące 6700 mieszkańców, położone na skraju nadpilickiej skarpy na wysokości 102 — 120 m npm. Miejsce urodzenia Kazimierza Pułaskiego. Stacja kolejowa, tel. 12. Połączenie z Warszawą — 57 km przez Piaseczno — 33 km, z (Radomiem — 46 km. Przystanek PKS przy pl. St. Czarnieckiego. Połączenia z Warszawą — 53 km przez Górę Kalwarię — 23 km, Piaseczno — 4l km, z Grójcem — 25 km przez Jasieniec, z Białobrzegami — 26 km oraz z Kozienicami — 40 km. Prez. MRN, pl. St. Czarnieckiego, tel. 2; poczta, ul. Warszawska 7, tel. 60; MO, pl. St. Czarnieckiego, tel. 07; ośrodek zdrowia, ul. Długa 25, tel. 21; apteka, ul. Warszawska 1; stacja benz., ul. Puławska, tel. 120; Oddział PTTK — stanica wodna; stanica wodna PTTK (czynna IV—IX), tel. 143, ul. Solna — 52 miejsca; schronisko szkolne (czynne 25. VI—25. VIII, 22 miejsca), przy internacie Liceum Ogólnokształcącego, tel. 64; gospody: pl. St. Czarnieckiego 2 i ul. Warszawska 6.

Kolebką Warki było osiedle handlowo-obronne, położone ok. 4 km na wsch., na terenie obecnej wsi Stara Warka. Do dziś jeszcze zachowały się tam ślady wczesnośredniowiecznego grodziska. Zapewne za panowania ks. Ziemowita I (zmarł w 1262 r.) sprowadzeni zostali do Starej Warki dominikanie, którzy osiedli przy kaplicy zamkowej. Znaczenie osiedla upadło w początkach XIV lub jeszcze w końcu XIII w. Przypuszcza się, że powodem tego było przesunięcie się koryta Wisły ku wschodowi. Pilica szukając nowej drogi do Wisły i rozwidlając się na liczne odnogi czasowo przestała być zapewne żeglowna. Mieszkańcy przenieśli się wtedy do nowej osady, położonej na terenie dzisiejszej Warki, a już wówczas będącej znacznym targowiskiem przy przeprawie przez Pilicę. To z natury obronne miejsce przeznaczyli książęta mazowieccy na swą siedzibę, wystawiając tu zamek strażniczy. Bronił on przeprawy oraz pilnował bezpiecznej żeglugi. W 1321 r. za panowania księcia Trojdena I Warka otrzymała prawa miejskie. Nazwa Warki wywodzi się niewątpliwie od wyrazów „wara” lub ,,warować”, co tłumaczyć można obronnym charakterem osiedli — Starej Warki i Warki. Ten charakter wyrażony jest w herbie miasta. Książę mazowiecki Ziemowit III wydzielił w księstwie czerskim powiat warecki, późniejsze starostwo niegrodowe.

Największy rozkwit przeżyło miasto w XV i XVI w. Zajmowało wówczas w ziemi czerskiej i warszawskiej drugie miejsce po Warszawie. Dziejopis zanotował, że Warka była zamożna w rękodzielnie i przywiedziona do mienia dobrego handlem prowadzonym Pilicą. Rzeką spławiano towary do Warszawy, a dalej do Gdańska. Rzeka poruszała szereg młynów wodnych. Później w miejscu brodu zbudowano most. Wg lustracji z 1564 r. było w Warce 369 domostw, w których zamieszkiwało zapewne ok. 2000 mieszkańców. Warka stała się miastem królewskim. Posiadała bruki i łaźnie. W okresie tym istniało w Warce aż 8 kościołów. Duchowieństwo posiadając liczne majątki ziemskie oddziaływało w poważnym stopniu na życie gospodarcze miasta i uzależniało od siebie rzesze rzemieślników. Spośród ponad 200 rzemieślników wielu zajmowało się warzeniem piwa oraz szewstwem. Piwo wareckie znane było nie tylko w Warszawie i na Mazowszu, ale również poza granicami Polski.

Z wareckim piwem wiąże się osobliwa anegdota. Gaetano, wysłannik papieski do Polski w XVI w., specjalnie zasmakował w piwie wyrabianym w Warce. Po powrocie do Rzymu zaniemógł ciężko wskutek wrzodu w gardle. Chcąc się orzeźwić tym piwem w czasie choroby zawołał: „Biera di Warka!” Obecni przy łożu duchowni’ sądząc, że chory wzywa nieznanej świętej, zaczęli modlić się gorliwie: „Santa Biera di Warka ora pro nobis” (święte piwo z Warki módl się za nami). Chory dostojnik parsknął na to śmiechem, a wówczas groźny wrzód pękł, przynosząc poprawę.

Żyzna ziemia na błoniach nadpilickich i na skarpie oraz duże nasłonecznienie i łagodny klimat sprzyjały uprawie warzyw. Warka już wówczas, jak podaje kronikarz Jędrzej Święcicki, „…pobliskim miastom dostarcza ogromnej masy ogórków, cebuli i wszelkiego gatunku jarzyn”.

Po wielu latach dobrobytu mieszkańcy Warki przeżyli w 1607 r. przedsmak wojny. Wojska rokoszu Mikołaja Zebrzydowskiego dokonały wówczas licznych gwałtów i rabunków. W 1650 r. olbrzymi pożar zniszczył 250 domów. Kilka lat później miasto przeżyło najazd szwedzki. 7. IV. 1656 r. Warka była świadkiem druzgocącej klęski, jaką zadał wojskom szwedzkim hetman Stefan Czarniecki. Wiktoria ta nie przywróciła jednak dawnej świetności grodu. Szwedzi powtórnie zniszczyli miasto, kiedy na początku XVIII w. wkroczyli do Polski jako stronnicy Stanisława Leszczyńskiego. Niemały wpływ na upadek miasta miał zapewne również ponowny zanik żeglugi na Pilicy i zmniejszenie w ogóle znaczenia żeglugi w komunikacji. Lustracja z poł. XVIII w. podaje, że Warka liczyła wówczas zaledwie 24 domy. W Warce w latach 1790-92 urzędowała Czerska Komisja Cywilno-Wojskowa, wobec braku odpowiedniego miejsca w zrujnowanym Czersku.

Po ostatnim rozbiorze Polski w Warce przebywają do 1807 r. Prusacy. Potem miasto znalazło się w granicach Księstwa Warszawskiego, a od 1815 r. pod panowaniem carskim, wchodząc w skład Królestwa Kongresowego.

Do 1830 r. stacjonowała w Warce Bateria Rakietników. Wareccy rakietnicy wzięli czynny udział w powstaniu listopadowym, walcząc pod dowództwem gen. Józefa Bema pod Olszynką Grochowską. Po upadku powstania mieszkańcy Warki spalili koszary rakietników, „aby tam, gdzie przebywały wojska polskie, wróg nie rezydował”.

W czasie powstania styczniowego carski podpułkownik Władysław Kononowicz opowiedział się po stronie polskiej i przystąpił do zorganizowania dużego oddziału powstańczego rekrutującego się głównie z miejscowych chłopów. Oddział stoczył w okolicach Warki szereg zwycięskich bitew z wojskami carskimi. Kononowicz schwytany przez wroga został wraz z kpt. Edmundem Nałęcz-Sadowskim i podof. Feliksem Łabędzkim rozstrzelany na błoniach nadpilickich. Po upadku powstania władze carskie ukarały miasto, kierując tu na osiedlenie byłych więźniów kryminalnych.

W XIX w. dość szybko wzrastało zaludnienie miasta. W 1810 r. Warka liczyła 1087 mieszkańców, w 1872 r. – 3887 a w 1908 r. – 5853. W okresie międzywojennym miał miejsce dalszy, choć znacznie wolniejszy rozwój miasta. Niewystarczające zatrudnienie miejscowej ludności dawała fabryka okuć budowlanych, cegielnia i browar. Dużym wydarzeniem dla miasta było otwarcie w końcu 1934 r. linii kolejowej łączącej Warkę z Warszawą i Radomiem. Przed wybuchem 2 wojny światowej mieszkało w Warce ok. 6000 osób.

W czasie okupacji hitlerowcy wymordowali wielu obywateli miasta, wielu wywieźli na roboty do Rzeszy lub do obozów koncentracyjnych. W 1941 r. wywieziono z Warki ponad 2000 Żydów. W lipcu 1942 r. utworzona została grupa wypadowa Gwardii Ludowej dzielnicy Warka. Jeden z oddziałów tej grupy im. Kononowicza w latach 1942-43 stoczył w okolicach Warki, na terenie po w. kozienickiego, szereg zwycięskich potyczek.

Od 31. VII. 1944 r. na terenie tzw. przyczółka wareckiego toczyły się zacięte walki. Wojska 1 Białoruskiego Frontu — 8 armia gwardyjska pod dowództwem gen. Czujkowa wraz z 2 i 3 dywizją piechoty Wojska Polskiego i 1 Brygadą Pancerną Wojska Polskiego im. Bohaterów Westerplatte atakowały silnie umocnione pozycje Niemców w Warce i wzdłuż pn. brzegu Pilicy. 23. VIII. 1944 r. nad Warką stoczona została pierwsza bitwa ludowego lotnictwa polskiego z hitlerowskim najeźdźcą. Miasto wyzwolone 16. I. 1945 r., uległo w czasie tych walk prawie całkowitemu zniszczeniu; pozostało tylko kilka domów zdatnych do użytku. Powracająca ludność, wypędzona przez Niemców z Warki w końcu sierpnia 1944 r., przystąpiła do odbudowy. Z funduszów państwowych odbudowano domy użyteczności publicznej, uporządkowano ulice i rynek, wzniesiono most. Na miejscu dawnej fabryki okuć budowlanych, założonej w końcu XIX w. powstała państwowa Fabryka Urządzeń Mechanicznych produkująca znane w kraju obrabiarki, eksportowane także szeroko za granicę. Obecnie fabryka awansowała do jednej z trzech fabryk w Polsce, które specjalizują się w produkcji obrabiarek zespołowych i linii automatycznych. W tym celu wybudowano w zakładzie nową halę produkcyjną. FUM staje się fabryką postępu technicznego. Obok fabryki powstało po wojnie osiedle domów kilkurodzinnych.

Rozległe piwnice po dawnym browarze wykorzystano na leżakownie dla win, których produkcję rozpoczęto w 1948 r. w wybudowanej Mazowieckiej Fabryce Win. Pokłady dobrej gliny sprzyjały rozwinięciu produkcji w miejscowej cegielni.

W 1960 r. Warka liczyła 5900 mieszk., zwiększaijąc ich liczbę od 1955 r. aż o 20%. W przemyśle i rzemiośle znajdowało w 1960 r. zatrudnienie ok. 800 osób. Warka spełnia rolę ośrodka przemysłowego i usługowo-handlowego dla pd.-wsch. części pow. grójeckiego i pn. części pow. kozienickiego w woj. kieleckim.

W niedługiej przyszłości Warka stanie się ważnym w woj. warszawskim ośrodkiem przemysłu metalowego i rolno-spożywczego, a oprócz wspomnianych wyżej funkcji usługowo-handlowych spełniać będzie także rolę ośrodka turystyki krajowej i zagranicznej. Nastąpi poważny rozwój przemysłu. Sama tylko Fabryka Urządzeń Mechanicznych zwiększy zatrudnienie do 900 osób, tj. trzykrotnie. Jednocześnie ulegnie dalszej rozbudowie Mazowiecka Wytwórnia Win oraz młyn gospodarczy. W wyniku budowy drugiego toru kolejowego oraz elektryfikacji linii w kierunku do Krakowa, Warka, już za kilka lat, uzyska szybkie i dogodne połączenie zarówno ze stolicą jak i z Radomiem. Dla zapewnienia bezpieczeństwa ruchu skrzyżowanie dróg do Niemojewic i Grójca z torami kolejowymi będzie dwupoziomowe. Nowi mieszkańcy Warki zamieszkają w osiedlu im. Wysockiego, którego budowę, rozpoczęto przy ul. Warszawskiej. Łącznie powstanie tu 14 budynków dla ok. 1000 osób. Kontynuowane (będą prace nad zakładaniem sieci wodociągowej oraz podjęte zostaną prace nad skanalizowaniem miasta. Rozrywki kulturalne zapewni nowoczesny Dom Kultury z salą widowiskową oraz dwa kina. Powstaje szkoła Tysiąclecia. Przyjezdni będą mogli zatrzymać się w hotelu liczącym 80 miejsc. Jednocześnie” przeprowadzone zostaną prace nad uporządkowaniem i zazielenieniem skarpy. Przewiduje się, że w 1980 r. miasto będzie liczyło ok. 15 000 mieszkańców.

W Warce czynny jest Oddział Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego. W pracach PTTK aktywny udział bierze nauczycielstwo, młodzież i metalowcy z FUM-u. Pierwszym prezesem oddziału po ostatniej wojnie był Wiktor Krawczyk, były dyrektor liceum, dzięki którego inicjatywie powstało skromne muzeum w mieście. Prowadził on od 1918 r. kronikę miasta, gromadził zbiory i był badaczem przeszłości Warki. Działacze tutejszego oddziału oprowadzają wycieczki po Winiarach i sprawują opiekę nad stanicą wodną. Stanica położona nad Pilicą posiada 52 miejsca noclegowe w budynku stanicy i domkach campingowych, bufet oraz wypożyczalnię kajaków. Z usług jej korzystają uczestnicy spływów Pilicą oraz uczestnicy jednodniowych wycieczek, głównie ze stolicy.

Zwiedzanie miasta rozpoczynamy od Rynku (pl. Stefana Czarnieckiego). Ma on kształt kwadratu ze skwerem pośrodku. Otaczają go murowane parterowe i piętrowe domy. Budynki oznaczone nr 3, 4, 5 oraz dom drewniany na rogu Rynku i ul. Dzierżyńskiego pochodzą z XIX w. W pd. pierzei Rynku stoi zabytkowy ratusz zbudowany w stylu klasy cystycznym w 1805 r. — obecnie siedziba Prezydium MRN. Po obu stronach wejścia wmurowane są dwie tablice: jedna ufundowana 7. IV. 1956 r. w trzechsetną rocznicę pamiętnej bitwy ze Szwedami, druga — wystawiona 23. VIII. 1959 r. w 15 rocznicę pierwszej bitwy powietrznej odrodzonego lotnictwa polskiego. W sąsiedztwie ratusza stał niegdyś zameczek książęcy i klasztor dominikanów.

W pobliżu Rynku, przy ul. Długiej 5, zachował się klasycystyczny dom mieszkalny z 1 poł. XIX w., przypominający swym wyglądem wiejski dworek. Fronton wsparty jest na dwu kolumienkach. Naprzeciwko nowy budynek mieszkalny, a nieco dalej widoczny jest nowoczesny ośrodek zdrowia. Na rogu ul. Warszawskiej i ul. Wójtowskiej wzniesiono duży budynek urzędu pocztowo-telekomunikacyjnego.

Z Rynku idziemy ul. Farną do kościoła farnego usytuowanego na skraju skarpy. Kościół ten, wystawiony w 1 poł. XIV w., wskutek wielokrotnych przebudowań zatracił swój pierwotny zabytkowy charakter. Mur otaczający kościół wraz z czterema kaplicami oraz dzwonnicą są neogotyckie i pochodzą z końca XIX w. Wnętrze świątyni dwunawowe. W ołtarzach znajdują się rzeźby z początku XX w. Jana Wojtasiaka utalentowanego samouka z Warki. Zachowało się też kilka starych obrazów, m. in. z końca XVI w. św. Zofii z córkami. W kościele pochowany jest podobno słynny XV-wieczny siłacz Stanisław Ciołek, pochodzący z pobliskiej wsi Ostrołęka. On to, jak mówią opowieści, sam jeden wciągnął na wieżę kościoła Mariackiego w Krakowie dzwon, którego 40 ludzi nie mogło dźwignąć.

Na wysokości kościoła, u podnóża skarpy widoczny jest na nadpilickich łąkach kopiec z żelaznym krzyżem, otoczony wysokimi topolami, wzniesiony w 1927 r. na miejscu egzekucji 4. VI. 1863 r. ppłk. Kononowicza i jego dwóch towarzyszy.

Ulicą Mostową podążamy pod górę, po czym skręcamy na prawo w ul. Senatorską, mijając charakterystyczną dla Warki kapliczkę przydrożną. Zatrzymujemy się przed barokowym kościołem i klasztorem Franciszkanów. Obydwie budowle powstały w latach 1652—1746. W kościele spoczywają zwłoki książąt mazowieckich Trojdena I (zm. w 1341 r.), Ziemowita II (zm. w 1343 r.) oraz Danuty-Anny, żony Janusza I a córki ks. litewskiego Kiejstuta (siostry Witolda). Zwłoki te, jak głosi umieszczona przy głównym wejściu tablica, przeniesiono tutaj w 1859 r. ze zrujnowanego kościoła dominikanów. Wewnątrz świątyni zachowały się barokowe ołtarze. W głównym wisi XVII-wieczny obraz MB. Kilka innych obrazów pochodzi także z XVII i XVIII w. Tu znajduje się także tablica poświęcona pamięci Władysława Matlakowskiego (1850—95) urodzonego w Warce, z zawodu lekarza, wybitnego znawcy i badacza Podhala. Przed kościołem neogotycki budyneczek stróżówki z XIX w. Naprzeciwko świątyni spostrzegamy drugą barokową, prawdopodobnie XVIII-wieczną kapliczkę przydrożną. Obok – obelisk wystawiony ku czci mieszkańców poległych w latach 1939-44.

Od ul. Franciszkańskiej, stanowiącej przedłużenie ul. Senatorskiej, odchodzi na lewo ul. Cmentarna, która wiedzie koło jeszcze jednej starej kapliczki do tonącego wśród drzew cmentarzaa. Znajduje się tam grób bohatera powstania listopadowego Piotra Wysockiego (1797—1875). Na pomniku – grobowcu widnieje napis: „Wszystko dla ojczyzny – nic dla mnie” będący dewizą życia Wysockiego.

Wysocki urodził się w Warce, tu pobierał nauki w szkole początkowej. Po ukończeniu w 1827 r. Szkoły Podchorążych w Warszawie został instruktorem ćwiczeń wojskowych w stopniu podporucznika gwardii. Należał do tajnych organizacji, gdzie darzony był dużym zaufaniem. Nocą z 29 na 30 listopada 1830 r. stał na czele grupy podchorążych, która zapoczątkowała wybuch powstania, zwanego w historii listopadowym. W czasie powstania był adiutantem gen. Skrzyneckiego a później dowódcą 10 pułku piechoty. Brał udział w wielu bitwach. Awansował wkrótce do stopnia majora. Ciężko ranny w czasie walk na szańcach Woli dostał się 8. IX. 1831 r. do niewoli. Wyrok trzykrotnej kary śmierci zmieniono mu na ciężkie roboty w kopalniach Syberii. W 1857 r., po 23 latach katorgi, powrócił do rodzinnej Warki. Zamieszkał w domu, ofiarowanym mu przez miejscowe społeczeństwo. Pogrzeb Piotra Wysockiego stał się, mimo zakazu władz carskich, potężną manifestacją patriotyczną. Pokój, w którym mieszkał Wysocki przed śmiercią, stał się małym muzeum pamiątek po bohaterze. Niestety dom ten uległ zupełnemu zniszczeniu w 1944 roku. W 1930 r. w setną rocznicę powstania listopadowego nowo wybudowaną szkołę przy ul. Warszawskiej 12 nazwano jego imieniem, o czym mówi tablica pamiątkowa. Szkoła powstała na miejscu dawnych koszarów Baterii Rakietników. W 1947 r. w 150 rocznicę urodzin bohatera nadano dawnej ul. Zastodólnej, przebiegającej obok powyższej szkoły, nazwę Wysockiego.

Na cmentarzu znajdują się także groby mieszkańców Warki pomordowanych w czasie okupacji hitlerowskiej i groby żołnierzy polskich poległych w 1939 r. oraz w czasie rozminowywania miasta i okolic w latach 1945—46. Tu pochowany jest były prezes Oddziału PTTK Wiktor Krawczyk. Uwagę zwraca także grób Józefa Manczarskiego, weterana powstania styczniowego, zmarłego w 1926 r.

Wracamy z powrotem do ul. Franciszkańskiej, którą skręcamy na lewo, przecinając niebawem płytki jar. Po prawej mijamy Mazowiecką Wytwórnię Win, poważnie rozbudowaną w ostatnich latach. Oprócz win owocowych wytwórnia produkuje obecnie także wina gronowe, m. in. znany wermut „Dionisos”. Zdolność produkcyjna zakładu sięga blisko 4 min. litrów wina rocznie, a w niedalekiej przyszłości, po dalszej rozbudowie osiągnie 5 min. litrów. W 1964 r. rozpoczęto równolegle produkcję koncentratu jabłkowego z przeznaczeniem na eksport.

Dochodzimy do rozwidlenia dróg. Po lewej stronie na stoku wzgórza, tam gdzie widoczne są krzewy owocowe oraz osiedle domków jednorodzinnych, znajdują się tereny bitwy, jaką stoczyły wojska Czarnieckiego ze Szwedami 7. IV. 1656 r. Hetman podążał z wojskiem od strony południowej, od Kozienic. Szwedzi obsadzili skarpę warecką, skutecznie broniąc dostępu do rzeki. Wówczas część oddziałów polskich rozpoczęła spoza Pilicy silne ostrzeliwanie z dział pozycji wroga. Czarniecki pod osłoną tego manewru przeprawił się z resztą oddziałów przez Pilicę wpław i uderzył wroga od tyłu. W dwugodzinnej bitwie między Winiarami, Warką a wsią Piaseczno wojska szwedzkie poniosły sromotną klęskę. Bitwa ta była początkiem ostatecznego pogromu Szwedów. Jan Chryzostom Pasek, biorący udział w tej batalii, tak zanotował w swoich „Pamiętnikach”: „Czwarta, nader szczęśliwa pod Warką wiktoryja, kiedyśmy z Czarnieckim samego wyboru szwedzkiego kilka tysięcy trupem położyli i rzekę Pilicę krwią i trupem szwedzkim napełnili. Od tego czasu już nutare coepit (chwiać się zaczęła) potęga szwedzka i znacznie słabieć”.

Na lewo biegnie trakt w kierunku Starej Warki i wsi Pilica. Widoczny przy nim nowoczesny pawilon handlowy z kawiarnią. Prawe ramię drogi, wysadzone starymi lipami, prowadzi do parku w Winiarach. Aleja nosi imię gen. K. Pułaskiego. Po lewej mijamy nowy budynek ośrodka szkoleniowego winiarzy.

Winiary (obecnie dzielnica Warki) wzięły nazwę od uprawy winogron. Pierwsze winnice założyła tu w XVI w. królowa Bona. Czyniono również próby hodowli winogron pod koniec XIX w., ale uprawa na większą skalę rozwinęła się dopiero w ostatnich latach. Tutejsze plantacje obok plantacji w Zielonej Górze są największymi w kraju. Klimat polski nie pozwala jednak osiągnąć takiej, jak np. w Bułgarii, wielkości plonów z 1 ha winnic oraz zapewnić odpowiedniej jakości owocu, zwłaszcza jeżeli chodzi o zawartość w nich cukru.

W parku stoi pałac Pułaskich, Pałac ten, zbudowany zapewne w końcu XVII w. przez słynnego architekta Augustyna Locciego został niefortunnie przebudowany w XIX w. Dwie boczne części pałacu są piętrowe, z których zachodnia częściowo zwieńczona jest attyką, a wschodnia trójkątnym szczytem. Część środkowa jest parterowa. Tu przyszedł na świat w 1747 r., tu się wychował i uczył Kazimierz Pułaski, późniejszy „bohater dwóch światów”. Ojciec jego, Józef Pułaski, starosta warecki, był współtwórcą konfederacji barskiej i jej marszałkiem. W walkach z przeciwnikami zginął ojciec i brat, Kazimierz zaś, posądzony o usiłowanie porwania króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, został zaocznie skazany na śmierć. Emigrował więc najpierw do Turcji, gdzie brał udział w wojnie rosyjsko-tureckiej, po czym udał się do Francji. Tam zaciągnął się do powstańczej amerykańskiej armii walczącej o wolność. Mianowany niebawem przez Jerzego Waszyngtona generałem brygady wsławił się Pułaski w wielu bitwach. Dnia 9. X. 1779 r. w czasie ataku na pozycje wroga pod Sawannah został śmiertelnie ranny i zmarł na okręcie wojennym. Każdego roku dzień 11 października jest uroczyście obchodzony w Stanach Zjednoczonych jako „Dzień Pułaskiego”.

Obok pałacu znajduje się romantyczna kolumnada z początku XIX w., zbudowana na wzór ruin rzymskich. W 1959 r. w 180 rocznicę śmierci Pułaskiego społeczeństwo Warki położyło na polance obok ruin pamiątkowy głaz z okolicznościowym napisem.

W otaczającym pałac parku założonym w 2 poł. XVIII w. rośnie wiele gatunków drzew, takich jak modrzew, świerk, sosna włoska, dąb, wiąz, klon, akacja, jesion, także okaz katalpy, drzewa sprowadzonego z Ameryki Północnej, o charakterystycznych dużych, szerokich liściach. Prawie przy samej krawędzi skarpy rosła do niedawna blisko 300-letnia lipa, zwana lipą Tadeusza Kościuszki. Tradycja głosi, że pod tą lipą siadywał z synami Józefa Pułaskiego Tadeusz Kościuszko, który jako uczeń szkoły rycerskiej spędzał wakacje w Winiarach. Ze skraju skarpy rozpościera się piękny widok na krajobraz nadpilicki. Park w Winiarach oraz obszary leżące u podnóża skarpy nad Pilicą są obecnie rezerwatem przyrody.

W pałacu mieścił się do niedawna internat liceum ogólnokształcącego w Warce oraz zorganizowane przez warecki Oddział PTTK skromne muzeum poświęcone przede wszystkim Pułaskiemu i Wysockiemu.

Zgodnie z odpowiednią uchwałą Rady Ministrów zrealizowane zostaną w Winiarach w najbliższych latach liczne inwestycje, co przyczyni się do pełniejszego zagospodarowania turystycznego rejonu wareckiego. Wybudowanie nowego budynku internatu dla liceum wareckiego pozwoliło przeprowadzić generalny remont pałacu. Po jego zakończeniu w 1966 r. urządzone tu zostanie Muzeum Regionalne im. K. Pułaskiego. Nad Pilicą wybudowana zostanie stanica wodna z przystanią wraz z obozowiskiem campingowym. Urządzony zostanie górny park, dokonane uporządkowanie otoczenia Winiar oraz dróg dojazdowych i zakończona zostanie budowa urządzeń wodociągowo-kanalizacyjnych.

W późniejszych latach Winiary staną się znacznym ośrodkiem kulturalno-wypoczynkowym, przygotowanym do jednorazowego przyjęcia ok. 10000 wycieczkowiczów. Powstanie tu m. in. nowoczesny dom kultury oraz schronisko turystyczne z kawiarnią i parkingiem. Zagospodarowany zostanie w pełni park dolny nad Pilicą, w którym powstaną liczne boiska sportowe oraz baseny kąpielowe.

Z Winiar można odbyć przyjemny spacer w dół rzeki do Starej Warki (ok. 4 km) i dalej do wsi Pilica (ok. 7 km). Z początku trasa prowadzi dolnym parkiem winiarskim, potem nad rzeką, skąd doskonały widok na rozsiadłe na wysokiej skarpie wśród sadów zabudowania wsi Winiary. Najpiękniejszy odcinek napotykamy przed Starą Warką, gdzie rzeka płynie pod samą skarpą, podcinając jej brzegi. Ścieżka prowadzi górą wzdłuż urwistego brzegu. Roztacza się stamtąd imponujący widok na wijącą się zakolami Pilicę, nadpilickie łąki i niknące na horyzoncie lasy Puszczy Kozienickiej. W Starej Warce zagrody obsiadły brzegi głębokiego wąwozu, schodząc aż do samej rzeki. To tu była kolebka dzisiejszej Warki. Do dziś zachowały się jeszcze ślady wczesnośredniowiecznego grodziska. Stanowią je wał 30 m długi, ok. 8 m szeroki i 2 m wysoki. Ze Starej Warki brzegiem skarpy możemy dojść do wsi Pilica (patrz opis). Powrót do centrum Warki będzie znacznie krótszy (o ok. 2,5 km), jeżeli pójdziemy wysadzonym wierzbami i akacjami traktem biegnącym grzbietem wierzchowiny, z dala od rzeki.

Inną przyjemną wycieczkę można odbyć idąc od stanicy wodnej PTTK w Warce w górę rzeki. Zarosły wikliną i drzewami teren pomiędzy rzeką a skarpą stanowi ulubione miejsce spacerów i plażowania mieszkańców miasta. Po ok. 2 km przed Niemojewicami (obecnie dzielnicą Warki) Pilica podmywa stromą, urwistą skarpę. Ścieżka biegnie u podnóża skarpy, bądź górą, skąd ładne widoki. Za ostrym zakrętem rzeki plaża, a dalej łąki. Na przeciwległym brzegu mają swoje stanowiska wędkarze.

opracował Janusz Żmudziński, Warszawa 1965

Przewodnik po powiecie Grójeckim w opracowaniu z 1965r.

Rys geograficzny

Obszar i granice. Powiat grójecki leży w południowej części woj. warszawskiego i zajmuje powierzchnię 1226 km2. Najbardziej na północ wysunięty kraniec powiatu jest oddalony o niecałe 15 km od granic Warszawy. Powiat grójecki od północy graniczy z powiatem piaseczyńskim, od północnego zachodu z powiatem grodzisko-mazowieckim, od zachodu z powiatami skierniewickim i rawsko – mazowieckim woj. łódzkiego, od południa z powiatami białobrzeskim i kozienickim woj. kieleckiego, przy czym granica biegnie tu częściowo wzdłuż Pilicy. Od wschodu powiat grójecki sąsiaduje z powiatem garwolińskim i otwockim, oddzielony od nich Wisłą.

Ukształtowanie powierzchni

Powiat grójecki leży na terenie Wysoczyzny Rawskiej, zwanej też Południowo-Mazowiecką, oraz częściowo na terenie Kotliny Warszawskiej. Te podregiony geograficzne stanowią część składową Niziny Mazowieckiej, która jest wschodnim fragmentem Krainy Wielkich Dolin.

Ukształtowanie tego najrozleglejszego pasa krajobrazowego Polski jest przede wszystkim dziełem lą-dolodu i jego wód roztopowych. W czasie epoki lodowej olbrzymie masy lodu nagromadzonego w rejonie Skandynawii spływały kilkakrotnie na Polskę. Lodowiec sunąc po powierzchni ziemi ciągnął za sobą różnorodny materiał. Po stopnieniu lodu materiał ten pozostał na naszym terenie w postaci glin, piasków, żwirów i głazów narzutowych (np. głaz koło wsi Dań-ków). Osady te, zwane moreną denną, wypełniły wszelkie nierówności obszaru, po którym pełzł lodowiec, i dały w rezultacie krajobraz równinny lub lekko falisty. Ożywienia krajobrazu dokonały tzw. moreny czołowe, utworzone z materiału, który zebrał się w czasie postoju lodowca na jego czole. Osady tego rodzaju ukształtowały się w postaci odosobnionych wzniesień lub całych pasm ciągnących się zwykle równoleżnikowo. Innego rodzaju fragmentem krajobrazu są piaszczysto-ż wirowe ozy, tj. wzgórza najczęściej prostopadle usytuowane do moren czołowych. Powstały one w wyniku akumulacyjnej działalności wielkich potoków podlodowcowych. Pod tymi podlodowcowymi osadami zalegają starsze utwory trzeciorzędowe — plioceńskie iły i piaski.

Charakterystyczne piętno Krainie Wielkich Dolin nadają tzw. pradoliny, tj. szerokie doliny utworzone przez wody roztopowe lodowca, które odpływały na zachód w kierunku Morza Północnego (obszary na północ znajdowały się jeszcze pod lodem). Dopiero gdy zapora lodowa znikła, wody roztopowe przedarły się do Bałtyku, pozostawiając po sobie rozległe, miejscami szerokie na kilkanaście kilometrów doliny wyrównane, niejednokrotnie zabagnione. W pradolinach tych płyną obecnie stosunkowo niewielkie rzeki, często w odmiennym niż w epoce lodowej kierunku, przerzucając się od jednego do drugiego brzegu szerokiego koryta. Taką pradoliną płynie właśnie Pilica na odcinku od Tomaszowa Mazowieckiego aż do ujścia. Południkowe odcinki dolin rzecznych, a czasami także niektóre równoleżnikowe, pochodzą z okresu późniejszego, polodowcowego. Powstały one w wyniku wcinania się potoków i rzeczek w osady pozostawione przez lodowiec. Doliny takie są więc przeważnie wąskie i silnie wcięte, np. doliny rzeczek Mogielanki, Jeziorki i Tarczynki.

Wszystkie te elementy krajobrazu polodowcowego znajdziemy na terenie powiatu grójeckiego. Wysoczyzną Rawska jest właśnie wysoczyzną moreny dennej ze znacznie zniszczonymi już pagórkami moreny czołowej występującymi m. in. w okolicach Warki (3 km na zachód od miasta, na blisko dziesięciokilo-metrowym odcinku pomiędzy wioską Wichradz a Wolą Łychowską), w rejonie wsi Petrykozy (ok. 15 km na pn. zach. od Grójca).

Widocznie wykształcone ozy znajdujemy na południe od Grójca na przestrzeni blisko 7 km aż po Lewiczyn, na południowy wschód od Grójca (ok. 5 km) w rejonie wsi Częstoniew i Olszany. Ozy często są miejscami eksploatacji żwiru. Obok wzgórz moren czołowych i ozów dużą rolę w krajobrazie odgrywają wyniesienia zawdzięczające swe istnienie garbom starszego podłoża. Na jednym z nich leży tzw. Wyżyna Mszczonowska, która na północny zachód od Osuchowa osiąga 210 m npm. Granicę Wysoczyzny Rawskiej na terenie powiatu grójeckiego wytycza linia łącząca Tarczyn, Lesznowolę, Falęcin, Nową Wieś z Niemoje wicami (dzielnica Warki). Granicą tą jest krawędź opadająca na wschód ku lekko sfalowanemu obszarowi stanowiącemu jakby przejściową terasę ku właściwej Kotlinie Warszawskiej. Środek Kotliny Warszawskiej przecina terasa zalewowa Wisły wraz z samą rzeką. Bardzo malowniczym elementem krajobrazu jest skarpa wiślana, miejscami opadająca urwiskiem ku Wiśle, np. w rejonie wsi Potycz, oraz skarpa Pilicy koło Starej Warki.

Sieć wodna. Powiat grójecki leży w dorzeczu Wisły. Wszystkie rzeczki przecinające teren powiatu biorą swój początek w wyższej, zachodniej jego części (obszar Wysoczyzny Rawskiej). Lubanka i Mogielan-ka wpadają do Pilicy, która z kolei dwoma ujściami (pod Mniszewem i Potyczą) uchodzi do Wisły. Natomiast Jeziorka (zwana w dolnym biegu Jeziorną, a dalej Wilanówką) z dopływami prawym Kraski i lewym Tarczynki oraz rzeczka Czarna wpadają do Wisły, pierwsza z nich w rejonie Warszawy, a druga bardziej na południe, pod Czerskiem. Rzeczka Czarna na znacznym odcinku swego biegu jest uregulowana. Szczególnie piękne krajobrazowo są doliny Mogielanki, Jeziorki i Tarczynki. Rzeczki te płyną w silnie wciętych dolinach niejednokrotnie nawadniając ciągi malowniczych rybnych stawów i poruszając młyny wodne. Stoki dolin porośnięte są miejscami ładnymi lasami z bogatym runem.

Szata roślinna i świat zwierzęcy. Procent zalesienia powiatu grójeckiego należy do najniższych w województwie. , Lasy zajmują ok. 14 000 ha, tj. tylko 11’% ogólnej powierzchni powiatu (średni stan zalesienia w województwie wynosi ponad 18’%). Drobne obszary leśne rozrzucone są po terenie całego powiatu. Do większych fragmentów zaliczyć trzeba kompleks przeważnie sosnowych lasów rozciągających się na południe od Nowej Wsi i Rytomoczydeł, sosnowych i mieszanych lasów w dolinie górnej i środkowej Jeziorki, lasów mieszanych pomiędzy Łęczeszycami a Lewiczynem oraz sosnowych i mieszanych lasów między Watraszewem a Dębnowolą. Prócz sosny i gdzieniegdzie świerków występują również dęby, brzozy, graby i lipy drobnolistne, a na terenach podmokłych — głównie olszyna.

Specjalną uwagę należy zwrócić na jedyne w południowej części Mazowsza, a największe na terenie województwa naturalne skupienie modrzewia polskiego koło Małej Wsi (rezerwat „Modrzewina”). Inny fragment pierwotnej przyrody znajdziemy na południowo-zachodnim krańcu powiatu koło wsi Tomczyce, gdzie wysoki brzeg Pilicy poprzecinany malowniczymi wąwozami porasta piękny bór sosnowy z domieszką drzew liściastych (rezerwat „Tomczyce”).

Wiele starych drzew, uznanych częściowo jako pomniki przyrody, znajduje się w dawnych parkach przy dworskich, np. w Budziszynie (dęby), Osuchowie (dęby, lipy i wiązy), w Warpęsach (jesiony), Michrowie (jesion) i Świdnie . Na szczególną uwagę zasługuje uznany za rezerwat przyrody piękny, urozmaicony drzewostan parku w Winiarach. Pojedyncze okazy starych drzew znaleźć można także na cmentarzach kościelnych (np. w Michałowicach, Rembertowie), a aleja starych lip prowadzi z Małej Wsi do rezerwatu „Modrzewina”.

W dolinach rzek ciągną się połacie łąk, wyjątkowo pięknych w okresie ich kwitnienia (trzecia dekada maja, pierwsza czerwca), przed pierwszymi sianokosami. Największe skupiska łąk znajdują się w dolinie Pilicy i w środkowym biegu Jeziorki.

Świat zwierzęcy omawianego obszaru pozbawiony jest obecnie rzadkich okazów. Przedstawicielami zwierzyny dzikiej są: dziki, sarny i borsuki, lisy, zające i wiewiórki. Z ptaków gnieżdżą się tu m. in. skowronki, sikorki, dzięcioły, wrony, sroki, kuropatwy, drozdy, kukułki, bociany i jaskółki. W stawach rybnych hoduje się różne, powszechnie znane gatunki ryb. W rzekach, stosunkowo mało zasobnych w ryby, najczęściej spotkać można okonie, płocie, gdzieniegdzie szczupaki..

Klimat. Powiat grójecki znajduje się w sferze oddziaływania klimatu Krainy Wielkich Dolin (klimat morsko-kontynentalny) ze wszystkimi cechami zmienności pogody. Między poszczególnymi częściami powiatu nie ma większych różnic klimatycznych. Średnia temperatura roczna wynosi 7,6° C. Średnia temperatura lipca 18,9° C. Najzimniejszym miesiącem jest styczeń o temperaturze —3,6° C. Na terenach sfalowanych wystawy północne i północno-wschodnie są zimniejsze od wystaw południowych i południowo–zachodnich.

Pierwsze przymrozki jesienne przypadają przeważnie na drugą dekadę października, natomiast ostatnie przymrozki wiosenne na trzecią dekadę kwietnia. Liczba dni pochmurnych w roku waha się w granicach od 140 do 150. Największe zachmurzenie występuje przeważnie w grudniu, a najmniejsze we wrześniu.

Średnia roczna suma opadów wynosi dla Grójca ok. 500 mm. Teren powiatu należy zaliczyć do najsuchszych obszarów Polski. Właściwą wegetację upraw zapewnia jednak korzystny rozkład opadów w ciągu roku. Okres wegetacyjny trwa tu około 180 dni. Ilość dni z pokrywą śnieżną waha się między 50—60.

Zarys dziejów

Najstarsze ślady zamieszkiwania przez człowieka terenów dzisiejszego powiatu grójeckiego odkryto we wsi Ginetówka, gdzie znaleziono m. in. paciorki z masy szklistej i bransolety brązowe pochodzące z wczesnej epoki żelaza (ok. VII—V w.p.n.e.). Z tego samego mniej więcej czasu pochodzi cmentarzysko z tzw. okresu kultury łużyckiej we wsi Zawady. W Winiarach odkryto cmentarzysko grobów kloszowych z IV—II w.p.n.e. (w końcowym okresie istnienia kultury łużyckiej prochy zmarłego chowano w popielnicy przykrywanej z wierzchu dużym naczyniem w kształcie klosza). W Pólku znaleziono cmentarzysko ciałopalne z II—I w.p.n.e., a w Otalążce osadę z III—IV w.n.e.

Z wczesnego średniowiecza zachowały się nieliczne pozostałości grodów w postaci wałów i stożkowatych wzniesień. Wymienić tu należy grodzisko w Starej Warce, ślady grodzisk w Woli Worowskiej i Lewiczynie.

W zaraniu dziejów Mazowsza do najgęściej zaludnionych ziem należały m. in. okolice Czerska i Grójca, skąd w XII i XIII w. rozszerzał się ruch osadniczy na dalsze tereny. Ziemie te wchodziły w skład państwa Mieszka I i jego następców. W 1138 r., po śmierci Bolesława Krzywoustego, Mazowsze wraz z Kujawami przypadło Bolesławowi Kędzierzawemu. Później przeszło w ręce Kazimierza Sprawiedliwego, a następnie jego młodszego syna Konrada (w 1207 r.), który uważany jest za założyciela linii Piastów Mazowieckich, trwającej ponad 300 lat. W tym okresie najważniejszym osiedlem w tej części Mazowsza był Grójec. Przez ten obszar przebiegały wówczas ważne międzynarodowe szlaki handlowe. Jeden z nich prowadził z Torunia do Włodzimierza na Rusi wzdłuż Wisły przez Płock, Zakroczym, Czersk. Odgałęzienie tego szlaku łączącego Pomorze z Rusią biegło z Torunia przez Gostynin, Rawę Maz., Nowe Miasto n. Pilicą, Radom. Inne trakty o znaczeniu wewnętrznym prowadziły z Radomia przez Grójec do Warszawy, z Grójca przez Czersk do Garwolina. W połowie XIII w. Grójec traci swą pierwszoplanową rolę polityczną i kościelną na rzecz Czerska. Konrad I Mazowiecki tworzy wówczas nowe jednostki administracyjne, jedną z nich, tzw. księstwo, z siedzibą w Czersku. W czasie obrony zamku czerskiego przed najazdem Litwinów zginął syn Konrada I — książę Ziemowit.

Liczni potomkowie Ziemowita I zaczęli dzielić Mazowsze na dzielnice książęce. To rozdrobnienie feudalne uczyniło z Mazowsza twór niejednolity, ulegający ciągłym przemianom. Pomimo to Piastowie Mazowieccy potrafili utrzymać w swym ręku silną władzę, prowadzić samodzielną politykę i dopiero w 1351 roku uznali się lennikami króla Kazimierza Wielkiego.

W XIV i XV w., w okresie niewiele większym od stu lat, wszystkie większe skupiska ludności na Mazowszu południowym uzyskały prawa miejskie (Mogielnica w 1317 r., Warka, Czersk, Tarczyn, Goszczyn, Przybyszew, Nowe Miasto n. Pilicą oraz Grójec w 1419 r.).

W 1526 r. po śmierci dwóch ostatnich książąt mazowieckich, Stanisława i Janusza III —- król Zygmunt Stary przyłączył pozostałe ziemie mazowieckie do Korony. Mazowsze podzielone zostało wówczas na trzy województwa: rawskie, płockie i mazowieckie. Większość terenów objętych zasięgiem niniejszego przewodnika znalazła się wówczas w obrębie ziemi czerskiej województwa mazowieckiego. Tarczyn i jego okolice weszły w skład ziemi warszawskiej tego województwa, a Mogielnica i Nowe Miasto n. Pilicą w skład województwa i ziemi rawskiej. Ziemia czerska w tym czasie dzieliła się z kolei na trzy powiaty: czerski, grójecki i warecki. Gęstość zaludnienia na Mazowszu w XVI w. szacuje się na ok. 20 mieszkańców na km2.

Po unii lubelskiej (1569 r.) ziemie mazowieckie znalazły się niejako w środku państwa, stając się pośrednikiem w wymianie handlowej. Tę rolę Mazowsza umocniło przeniesienie w 1596 r. stolicy kraju do Warszawy. Od tego momentu Mazowsze stało się także centrum życia politycznego państwa. Miasta mazowieckie przeżywają w tym czasie złoty okres rozkwitu. Na wsi szybko rozwija się gospodarka folwarczna.

Po blisko trzystu latach pokoju i dobrobytu mieszkańcy Warki i okolicy przeżyli w 1607 r. przedsmak wojny, kiedy to wojska rokoszu Mikołaja Zebrzydowskiego dokonały rabunków i licznych samowoli. Najazd szwedzki w połowie XVII w. doprowadził miasta i gospodarkę wiejską Mazowsza do zupełnej ruiny. Wiele miast nigdy już nie wróciło do dawnej świetności. Dla przykładu warto podać, że w Grójcu w 1660 r. pozostało zaledwie 16 domów, w Czersku — 22 domy, Goszczynie — 42 domy, w Warce — 72 domy. W 2 połowie XVII w. liczba mieszkańców Mazowsza znacznie się zmniejszyła: gęstość zaludnienia nie przekraczała wówczas 10 osób na km2. Nowych zniszczeń doznała ziemia mazowiecka w początku XVIII w., kiedy to Szwedzi jako stronnicy Stanisława Leszczyńskiego wkroczyli do Polski.

Stałe pogłębianie się ucisku pańszczyźnianego było przyczyną zbiegostwa chłopów.

Po ostatnim rozbiorze Polski w 1795 r. Mazowsze południowe znalazło się w zaborze pruskim. Po zwycięstwie Napoleona utworzono w wyniku traktatu w Tylży w 1807 r. Księstwo Warszawskie. Ziemie omawiane w przewodniku weszły wtedy w skład departamentu warszawskiego. Po Kongresie Wiedeńskim (1815 r.) Mazowsze znalazło się pod panowaniem carskim w granicach Królestwa Kongresowego.

Dwa powstania narodowe odbiły się szerokim echem na Mazowszu. Z Warki pochodził Piotr Wysocki, bohater nocy listopadowej 1830 r. Tam też stacjonowała Bateria Rakietników, która wzięła czynny udział w powstaniu bijąc się pod dowództwem gen. Józefa Bema. W czasie powstania styczniowego 1863 r. staczają tu z kozakami potyczki liczne oddziały powstańcze. Do najkrwawszych należą potyczki pod Nową Wsią i Raciborami (k. Prażmowa). Jeden z oddziałów powstańczych dowodzony był przez wiernego polskiej sprawie carskiego podpułkownika Władysława Kononowicza, rozstrzelanego później wraz z towarzyszami na błoniach nadpilickich w Warce.

Druga połowa XIX w. była okresem intensywnego rozwoju przemysłu w Polsce. Niestety brak linii kolejowych i dostatecznej sieci dróg kołowych nie sprzyjał budowie większych zakładów w Grójcu, Warce czy Górze Kalwarii. Poważne znaczenie dla tego regionu miało dopiero uruchomienie etapami w latach 1914—20 linii kolejki wąskotorowej z Warszawy przez Piaseczno, Grójec do Nowego Miasta n. Pilicą wraz z odgałęzieniem do Góry Kalwarii, a w 1934 r. linii kolejowej z Warszawy przez Warkę do Radomia.

Po odzyskaniu niepodległości w 1918 r. tereny omawiane (wraz z Nowym Miastem , n. Pilicą) weszły w skład woj. warszawskiego. Pod rządami burżuazji województwo było regionem zaniedbanym, rozwijającym się na ogół słabo i nierównomiernie. W miastach i na wsi panowało bezrobocie. Nie zmniejszała się, zwłaszcza na wsi, liczba analfabetów. W 1921 r. w Grójcu i okolicach miały miejsce strajki robotników rolnych, domagających się ludzkiego traktowania i godziwych płac. Potężna fala strajków i demonstracji robotniczych i chłopskich, organizowanych przez KPP i lewicowych ludowców, przeszła przez ziemię mazowiecką w latach trzydziestych. Ruchy te odbiły się szerokim echem także wśród społeczeństwa powiatu grójeckiego.

Tradycje wspólnej walki komunistów i ludowców przeciwko rządom sanacji legły później u podstaw frontu antyhitlerowskiego, gdy po klęsce wrześniowej znaczna część województwa warszawskiego znalazła się w tzw. Generalnym Gubernatorstwie.

Już w 1940 r. rozpoczęły działalność grupy byłych członków i sympatyków KPP, in. in. w Mogielnicy, Otaląży i Tarczynie. Grupy lewicowych ludowców utrzymywały łączność z powstałą w Warszawie organizacją „Młot i Sierp”. Wiosną 1942 r. na konspiracyjnym zebraniu w Wilczogórze k. Grójca wybrany został Komitet Powiatowy PPR. Przystąpiono jednocześnie do tworzenia grup dywersyjnych Gwardii Ludowej, które w latach 1942—43 przeprowadziły ‚wiele udanych akcji przeciwko okupantowi, m. in. niszcząc obiekty administracji niemieckiej, np, urzędy gminne w Belsku Dużym, Jasieńcu, posterunki granatowej policji w Drwalewie i Goszczynie. Gwardziści niszczyli także obiekty gospodarcze, np. mleczarnię w Belsku Dużym, młyn w Grójcu, palili sterty kontyngentowego zboża. Znane są śmiałe akcje dywersyjne na transporty niemieckie na linii kolejowej Warszawa — Warka, np. pod Czachówkiem, Chynowem, a zwłaszcza pod Michalczewem, gdzie w nocy z 25 na 26. X. 1943 r. wykolejono pociąg wojskowy, wstrzymując na długi okres komunikację. 30. IX. 1943 r. pod Chynowem miała miejsce duża bitwa z przeważającymi siłami hitlerowskimi. Wiele akcji przeprowadzały na Mazowszu również oddziały Batalionów Chłopskich i Armii Krajowej. W 1959 r. w XV rocznicę PRL wystawiono na skraju Chynowa pomnik z urną, w której spoczęła ziemia z miejsc uświęconych krwią partyzantów walczących na grójecczyźnie. Okupant stosował wobec cywilnej ludności polskiej akcje deportacji (np. z terenu Warki), dokonywał bestialskich mordów, szczególnie ludności żydowskiej. 9 września 1942 r. hitlerowcy powiesili w Grójcu i Goszczynie 10 członków PPR. W połowie 1944 r. powstały w powiecie pierwsze konspiracyjne rady narodowe.

W lipcu i sierpniu 1944 r. Armia Radziecka i odrodzone Wojsko Polskie wyzwoliły wschodnie powiaty województwa warszawskiego. W południowej części województwa linia frontu zatrzymała się na Wiśle. Od 31. VII. 1944 r. toczyły się na tzw. przyczółku wareckim bardzo ciężkie walki, w których wzięło udział po raz pierwszy ludowe lotnictwo polskie. Ostateczne wyzwolenie przyszło w połowie stycznia 1945 r. Po wyzwoleniu niezwłocznie przystąpiono do organizacji władzy ludowej, przeprowadzono reformę rolną, parcelując 180 majątków obszarniczych, a w 1946 r. zakończono nacjonalizację przemysłu. Jednocześnie rozpoczęto odbudowę miast i wsi, szczególnie mocno zniszczonych w rejonie Warki. Wymienić tu należy odbudowę wsi Piaseczno, opartą na nowoczesnych założeniach, dokonaną przez ówczesne Ministerstwo Odbudowy. Pomimo wielkich strat i zniszczeń w stosunkowo szybkim czasie władza ludowa potrafiła zapewnić warunki gospodarczego i kulturalnego rozwoju.

Zabytki

Pierwsze miasto na południowym Mazowszu, Mogielnica, powstało w 1317 r. Warka, Czersk, Tarczyn, Goszczyn i Przybyszew uzyskały prawa miejskie w następnych latach XIV w. Był to okres rozwijania się stylu gotyckiego. Z tego okresu nie przetrwały jednak dobrze zachowane obiekty zabytkowe, nie licząc fragmentów gotyckich ścian w kościele w Grójcu i Tarczynie czy ruin zamku w Czersku. Z zabytków ruchomych zachowały się gotycka Pieta z 1 połowy XV w. (w tzw. kaplicy Piłata w Górze Kalwarii) oraz piękny późnogotycki krucyfiks z początku XVI w. w kościele w Grójcu. Z XVI i początku XVII w. dotrwało kilka drewnianych zabytkowych kościółków w Chynowie, Wilkowie i Lewiczynie.

W XVII w. (zwłaszcza po okresie wojen szwedzkich), a szczególnie w 1 połowie XVIII w. wzmaga się ruch budowlany. Barokowa architektura tego okresu pozostawiła po sobie szereg obiektów budownictwa sakralnego, w mniejszym stopniu świeckiego. Do najcenniejszych kościołów barokowych zaliczyć należy kościoły w- Jasieńcu, Drwalewie, Michałowicach, Nowym Mieście nad Pilicą oraz kościoły w Górze Kalwarii. Duże zespoły plastyki barokowej: rzeźby ołtarzowe, obrazy zachowały się w Chynowie, Jasieńcu, Michałowicach i Górze Kalwarii. Ludowe kapliczki przydrożne o wyraźnych cechach baroku wystawiane były także i w XIX w. Można do nich zaliczyć charakterystyczne dla okolic Warki kapliczki w postaci Walca, np. w Laskach, Wichradzu, Piasecznie i w Warce. Barokowe obiekty świeckie przeważnie uległy z biegiem lat zniszczeniu, a na ich miejscu powstały budowle późniejsze. Jedyny dom barokowy zachował się w Górze Kalwarii, a w Nowym Mieście nad Pilicą spotykamy późnobarokowy pałac.

W 2 połowie XVIII w. zapanował na terenie Mazowsza neoklasycyzm, który trwał prawie do połowy XIX w. Styl ten bardzo rozpowszechnił się dzięki królowi Stanisławowi Augustowi Poniatowskiemu i jego budowniczym. Przykładem wczesnego stylu klasycystycznego jest pałac w Rykałach. Najpiękniejszym założeniem architektoniczno-parko-wym z tego okresu jest rezydencja książąt Lubomirskich w Małej Wsi. Punktem centralnym założenia jest pałac z czterema pawilonami bocznymi na rzucie wydłużonej podkowy. Pałac otacza francuski park geometryczny i angielski krajobrazowy. We wnętrzu pałacu zachowały się oryginalne dekoracje malarskie i rzeźbiarskie. Z innych podobnych założeń klasycy stycznych, znacznie już skromniejszych, wymienić należy przede wszystkim Budziszyn, Drwalew i Błędów. Dwory klasycystyczne spotykamy m. in. w Nowej Wsi, Petrykozach, Osuchowie i Rytomoczydłach. Wiele pałaców i dworów otaczają stare parki, a najpiękniejszy z nich zachował się w Osuchowie. W miastach spotykamy klasycystyczne ratusze (w Warce, Grójcu, Mogielnicy i Górze Kalwarii) oraz inne budynki komunalne, np, w Grójcu budynek poczty i jatki, a w Górze Kalwarii hale targowe. Z 2 połowy XVIII w. pochodzą dwa drewniane domy mieszkalne z podcieniami w rynku w Mogielnicy.

Z klasycystycznych obiektów sakralnych na Mazowszu południowym spotykamy jedynie kapliczkę w Nowej Wsi i częściowo przebudowany kościół w Belsku Dużym. We wnętrzu tej świątyni zachowało się klasycystyczne wyposażenie i polichromia.

We wsiach dotrwało do naszych czasów sporo drewnianych chat z XIX w., budowanych na zrąb ze słomianym dachem, przede wszystkim nad Pilicą w Borowin, Osuchowie, Dębnowoli i Dziarnowie.

Poza omawianym neoklasycyzmem zasługują również na uwagę tzw. style historyczne, a wśród nich szczególnie neogotyk. Przykładem tego stylu mogą być kościoły w Goszczynie, Worowie.i Mogielnicy.

opracował Janusz Żmudziński, Warszawa 1965

35 lat Klubu Oficerów Rezerwy w Warce im. Piotra Wysockiego cz. VI

Burzliwe lata 1939-1945 zapisały się w historii Polski na wiele wieków, szczególnie przez zbrojne i bardzo krwawe zmagania z zaborczymi sąsiadami. To dziwne, że wszyscy sąsiedzi nas nie lubią, a dalsi – fałszywi, po wykorzystaniu ignorują. Musimy stale prostować przekłamania wrogich historyków poprzez organizowanie różnych uroczystości rocznicowych, żeby przypomnieć światu co przeżył nasz naród, żeby istnieć!

Podczas II wojny światowej Polacy najdłużej walczyli z państwami „ Osi”- od września 1939 r. do sierpnia 1945 r. (Marynarka Wojenna, saperzy i pilot Arciszewski – na froncie japońskim).

Z okazji Święta Wojska Polskiego 15 sierpnia, zobowiązany jestem z wdzięczności, w kilku słowach przypomnieć Kolegom zasługi naszego Honorowego Członka- pułkownika Stefana Strzelbickiego, Szefa Wydziału Oficerskiego WKU w Grójcu. Jest on założycielem naszego klubu,; troskliwym opiekunem i doradcą w działaniu statutowym. Akceptował wszelkie „nowinki” i jest dumny z| naszych osiągnięć. Był w I stałym kontakcie ze Sztabem Klubu. Pozytywnie rozpatrywał wszelkie prośby, szczególnie przedstawiane przeze mnie wnioski na kolejne wyższe stopnie wojskowe i odznaczenia MON. Bardzo wielu podporuczników awansowało do stopnia kapitana, a nawet majora. Dziesiątki podoficerów- od st. szeregowego lub kaprala dosłużyło się st. sierżanta sztabowego za udział w różnych szkoleniach, ćwiczeniach i zajęciach w sekcjach klubu. Dla niektórych to niby nic znaczącego, ale dla prawdziwego mężczyzny- Polaka to wielki zaszczyt, choćby w życiorysie dla własnych wnuków! Rozmawiałem na ten temat z płk Strzelbickim i przyznał rację, że tylko szlachetne charaktery czują wdzięczność. Jako emeryt sam nie spoczął na laurach, ale zajął się pracą społeczną, kierując wzorowo w Grójcu Związkiem Żołnierzy Ludowego Wojska Polskiego. Organizuje m.in. imprezy integracyjne w garnizonie oraz na wyjeździe, na które zawsze zaprasza nasz klub, jak np. bliskie naszemu sercu- sierpniowe na Przyczółku Warecko- Magnuszewskim. Nie wstydzi się rodowodu LWP, bo ojczyzna jest jedna, nawet dla tych spod Grunwaldu, Cecory, San Domingo, Samosierry, Westerplatte, Lenino, Monte Cassino, Warszawy, Kołobrzegu, Bremy czy Berlina. Wszystkimi kierował jeden cel-wolność dla Polski!

Płk Stefan Strzelbicki, syn Marcina i Władysławy z d. Sitek, urodził się 24.08.1930 r. w mieście Zgorzała pow. Piaseczno. W 1940 r. rodzice przeprowadzają się do Kazimierkowa koło Warki.

W 1944 r. kończy szkołę podstawową we Wrociszewie. Po ukończeniu w 1950 r. szkoły przemysłowo- mechanicznej przy FUM- Warka, otrzymuje zawód tokarza. Od czerwca 1950 r. zostaje powołany do zawodowej służby w WOP- Brygada Krosno Odrzańskie. Z uwagi na wybitne zdolności dowódcze w latach 1951- 1952, po ukończeniu oficerskiej szkoły WOP w Kętrzynie i otrzymaniu stopnia oficerskiego, zostaje skierowany do Brygady- Kłodzko na dowódcę Strażnicy – Lasówka, następnie – Golińsk i po kilku latach w drodze awansu- do Wałbrzycha. Na własną prośbę, w 1968 r. przeniesiony do Powiatowego Sztabu Wojskowego w Makowie Mazowieckim, gdzie pełni funkcję zastępcy komendanta. W 1970 r. kończy roczny kurs dokształcający oficerów WP. Od 1972 r. pracuje w WKU- Grójec. W 1987 r. zostaje przeniesiony do rezerwy. Za 37 lat służby wojskowej otrzymał wiele odznaczeń państwowych, resortowych, organizacyjnych, regionalnych itp., jak: KOOOP, zł. „Krzyż Zasługi”, zł. medal „ Za Zasługi dla Obronności Kraju”, zł. medal „ Sity Zbrojne w Służbie Ojczyzny”, zł. medal „ Za Zasługi dla LOK” oraz wiele odznaczeń Rad Wojewódzkich, PCK i ZŻLWP. Pełen troski opiekun KOR- LOK w Grójcu, Mogielnicy, Białobrzegach i Warce. W listopadzie 1994 r. organizuje w Grójcu Koło Związku Żołnierzy Ludowego Wojska Polskiego, a w 1997 r. zostaje prezesem Zarządu Powiatowego. Dzięki Jego charyzmie, inicjatywie i wielkim staraniom 8.05.2000 r. ZŻLWP w Grójcu otrzymuje sztandar, który uświetnia wszelkie uroczystości patriotyczne w kraju i za granicą. Nadal pełni funkcje prezesa. W latach 2000- 2008 był Wiceprezesem Mazowieckiego Oddziału Wojskowego. Jest członkiem Zarządu Głównego ZŻLWP.

W obecnym, 2009 r. przypada wiele okrągłych rocznic związanych z historią Narodu Polskiego. KOR- LOK- Warka od początku istnienia, zawsze pamiętał o tych wydarzeniach i odważnie, różnymi imprezami starał sieje przypomnieć i odpowiednio uczcić. Rezerwiści wareccy zobowiązani moralnie do upamiętnienia wojny obronnej Polaków w 1939 r„ spontanicznie, całkowicie społecznie, w ramach swoich możliwości, bez powoływania specjalnych komitetów, w kilkanaście dni postawili w 1989 r. przy ul. Polnej obelisk „1939- WRZESIEŃ-1989″! Podstawa, symboliczny fragment bunkrów kpt. Raginisa spod Wizny, głaz w kształcie kropli krwi, orzeł w koronie -z czapki obrońcy Polski i krzyż, który symbolizuje modlitwę, ostatnią nadzieję umierającego na polu bitwy żołnierza polskiego. Wtedy nikogo nie pytaliśmy o zgodę, pewni sprawiedliwości historycznej, bo „ obrońcy wolności”, nieznający postanowień poczdamskich, tylko „zza węgła” krytykowali naszą pracę.

Jak to się w życiu wszystko zmienia, niczym chorągiewka na wietrze!

W tym miejscu ponawiam serdeczne podziękowania- własne i w imieniu rezerwistów- Koledze Władziowi Gostkowskiemu, który z pomocą kpt. rez. Henryka Zalewskiego i śp. kpt. rez. Jana Bieniasa podjął się wykonania obelisku bez żadnego wynagrodzenia, społecznie, który do dzisiaj jest jedynym w Warce symbolem wojny w 1939 r.

St. sierż. sztab. rez. Władysław Gostkowski, syn Józefa i Wandy z domu Grzęda, urodził się 8.08. 1929 r. Szkołę podstawową ukończył w 1945 r„ a w 1950 r. 3- letnią szkołę przemysłowo-mechaniczną przy FUM- Warka. 11.12.1950r. wcielony do J.W- 1236 w Warszawie gdzie służył trzy lata; przeniesiony do rezerwy w j stopniu plutonowego. Wrócił do pracy w FUM-ie jako ślusarz, brygadzista, mistrz. Po ukończeniu Technikum Mechanicznego zdobył tytuł technika, st. mistrza dyplomowanego na wydziale montażu obrabiarek zespołowych. Od 1998 r. na emeryturze. Posiada wiele odznaczeń państwowych, organizacyjnych, m.in. KOOOP, zł. „ Krzyż Zasługi”, zł. medal „ Za Zasługi dla Obronności Kraju”, zł. medal „ Za Zasługi dla KOR-LOK”, jubileuszowe, wojewódzkie, itd. Od wiosny 1974 r. do chwili obecnej aktywny członek Sekcji Gospodarczej KZR (KOR). Wieloletni Członek Zarządu, wspaniały nasz Kolega i mój Przyjaciel.

Prezes Honorowy KŻR ppłk Dariusz Kossakowski Tel. 607-164-851

35 lat Klubu Oficerów Rezerwy w Warce im. Piotra Wysockiego cz. I

Już przed 35-laty, w dniu 29 listopada 1973r, w Sali Aktowej gościnnego Muzeum im. K. Pułaskiego, wiedzieliśmy, że nadejdzie czas swobodnego naśladowania postaci „Wareckiego Bohatera” – Piotra Wysockiego, który w decydującym momencie sam, poderwie podchorążych do walki z zaborcą i zerwie kajdan niewoli. Ileż nadziei i odwagi było w tym młodym człowieku. Ileż patriotyzmu, poświęcenia, honoru, a później i cierpienia. Dlatego, wtedy w Muzeum, na Uroczystym Zebraniu Klubu Oficerów Rezerwy Ligi Obrony Kraju, zarząd wybrał Go, jednogłośnie na swego Patrona, żeby przyświecał nam w działaniu społecznym na rzecz umocnienia obronności kraju i patriotycznego wychowania młodzieży wareckiej, przez przekazanie jej historii i tradycji narodowej.

Był Idealnym Patronem dla oficerów rezerwy. W Warce się urodził, tu wrócił z zesłania i tu złożone są Jego kości.

Wtedy, też uchwalono, że KOR-LOK będzie każdego roku, organizatorem uroczystości z okazji „ Nocy Listopadowej”, w oparciu o Szkoły Podchorążych z całej Polski, zaprzyjaźnione Jednostki Wojskowe i miejscowe Szkoły noszące imię Wysockiego.

I tak było przez dziesiątki lat. Na uroczyste capstrzyki przyjeżdżały delegacje podchorążych prawie z całego kraju. Kompanię Honorową stale wystawiała Wyższa Szkoła Służb Pożarniczych z Warszawy i do tradycji należał też przyjazd całego I-go rocznika ze szkoły Orląt w Dęblinie. Była orkiestra wojskowa z Gór}/ Kalwarii, lub z Warszaw/y, czy Dęblina. Były sztandary, tłumy mieszkańców, przemówienia. Po prostu patriotyczna manifestacja. Harcerze składali na rynku przyrzeczenie harcerskie, a potem maszerowali z pochodniami ulicami miasta aż do grobu Wysockiego. Cała uroczystość była zawsze, jedną wielką demonstracją przeciwko „ustaleniom jałtańskim”.

25 września 1973r., powstający w Warce KOR, oparty regulaminie LOK, był faktycznie patriotycznym stowarzyszeniem oficerów . Przez szeroką działalność, nazywany później „modelowym”. Po 10-ciu łatach pracy zawodowej w Warce, miałem doskonałe rozeznanie wśród mieszkańców na kogo można liczyć, kto jest kim?. Wśród najbardziej aktywnych byli oficerowie : ppor. dr Drogosław Wożniak – oficer pułkownika Maczka, ppor. Andrzej Węgiełek- syn lekarza zamordowanego przez Niemców, ppor. Aleksander Gajewski – oficer gen. Kleberga i sybirak, por. Krystyna Falińska- żona dowódcy J.W. w Ogrodzienicach, por. Zygmunt Szywata – jeniec wojenny, ppor. Józef Szczepanik, ppor. Stefan Ambroż, ppor. Janusz Kozłowski, sierżant podchorąży Zdzisław Pilski- ostatni żołnierz pułkownika Zieleniewskiego, ppor. Tadeusz Sobczyk, ppor. Andrzej Czarnecki, ppor. Andrzej Jasiński, ppor. Henryk Zalewski. Po pół roku działalności, aktyw klubu zasilili wspaniali koledzy podoficerowie: Stefan Batte, Andrzej Sobolewski, Stanisław Rutkowski, Andrzej Buczek, Jerzy Domański, Tadeusz Krzyżanowski, Krzysztof Cybulski, Władysław Król, Roman Gancarz, Antoni Cieślak, Janusz, Władysław, i Wojciech Gajewscy, Stefan Siekierski, Jan Skowroński, Roman Szynkowicz i wielu innych.

Dla prowadzenia systematycznych zajęć szkolenia wojskowego na miejscu i na wyjeździe oraz organizowaniu różnych imprez, powstały sekcje : strzelecka, łączności i gospodarcza, której efekty dobrze są znane społeczności Wareckiej, a powstały też dzięki przychylności i ofiarności dyrektorów i prezesów miejscowych zakładów pracy, a szczególnie kolejnych naczelników miasta. Pełen pomysłów do uatrakcyjniania zajęć, zawsze zasięgałem opinii kolegów. Doradcą i powiernikiem, oprócz kolegi Andrzeja Węgielka i Stefana Batte, był kol. (ppor.) kpt. Drogosław Woźniak, szczególnie zasłużony dla Warki.

Dr. Drogosław Wożniak urodził się l-12-1914r. w Cieszynie na Śląsku jako syn Franciszka i Franciszki z domu Spinek (Czeszka). Ojciec Jego był podoficerem sztabowym w Armii Austriackiej. W Cieszynie ukończył szkoły zdaniu matury studiował medycynę na wydziale lekarskim UJ. w Krakowie. W 1938r. otrzymuje dyplom lekarski. 31 maja 1939r. kończy staż podyplomowy i idzie na 3-miesięczny kurs w Centrum Wyszkolenia Sanitarnego w Warszawie. Po ukończeniu kursu zostaje wcielony do 5-go pułku pancernego w Krakowie dowodzonego przez płk. Góreckiego. Z wybuchem wojny zostaje awansowany do stopnia podporucznika, opuszcza z pułkiem Kraków i udaje się na wschód do Żurawicy w celu dozbrojenia. 17-09-39r. w miejscowości Brody, Sowieci zarzucają ich ulotkami o treści: „ Przychodzimy do was- jako przyjaciele!” . 18-09-39r. płk Maczek zabiera całą dywizję pancerną i od 19-09-39r. pułki w zwartych szykach i w pełnym uzbrojeniu przekraczają granicę Węgier. W Polsce były nawet podstawione autobusy celem ewakuacji rodzin wojskowych i chętnych cywilów. Trzy dni stoją w miejscowości Racho czekając na resztę wojska, następnie zostają internowani do miejscowości Eger. Zrządzeniem losu doktor Woźniak udzielając pomocy medycznej Węgrowi mieszkającemu w Budapeszcie znalazł mieszkanie i otrzymał kartę stałego pobytu na Węgrzech. Tęsknota za krajem i rodzina zmusza doktora do podjęcia działań zmierzających do powrotu do domu. W grudniu 1939r udaje się do Koszyc do konsulatu Polskiego z prośbą o pomoc w przerzucie do Polski.

W krótkim czasie zostaje zorganizowany powrót do domu zakończony niepowodzeniem. Niemcy aresztują dr Woźniaka i osadzają w więzieniu w Nowym Targu. W końcu grudnia zostaje zwolniony z aresztu i odstawiony do Krakowa . Może mieszkać z rodziną, jednakże pozostaje pod nadzorem policyjnym. Podczas trwania okupacji hitlerowskiej pracuje zawodowo prowadząc praktykę lekarską w Starachowicach i w Racławicach. W roku 1948 przyjeżdża do Warki. Przez rok dojeżdża do pracy do Jędrzejowa zajmując funkcje lekarza powiatowego. Pracę doktorską pisze pracę doktorską na Uniwersytecie Poznańskim i 10-12-1949r. otrzymuje tytuł doktora nauk medycznych. Przez trzy lata mieszka we Włoszczowej pełniąc funkcję lekarza powiatowego. W 1952 r. wraca do Warki obejmując Kierownictwo w Rejonowej Przychodni Lekarskiej, pracując jednocześnie w FUMie i Pogotowiu Ratunkowym, W latach osiemdziesiątych przechodzi na emeryturę po wieloletniej , solidnej i pełnej poświęcenia pracy lekarza. Wysokiej klasy diagnosta, obdarzony zaufaniem pacjentów. Wolny czas poświęcał sekcji strzeleckiej naszego klubu. Spokojny, z celnym okiem był w pierwszej drużynie strzeleckiej. Uczestniczył w wielu zawodach. Jako aktywista uczestniczył chętnie w różnych uroczystościach i oficjalnych spotkaniach rezerwistów z władzami wojskowymi i cywilnym co dodawało splendoru Lidze Obrony Kraju.

Zawsze, bardzo ceniłem sobie Jego u wagi i rady. Za wzorową służbę i szkolenie w KOR-LOK został awansowany przez MON do stopnia kapitana. Jako senior klubu cieszy się z systematycznej patriotycznej działalności lokowskiej i jest dumny z naszych osiągnięć. W imieniu rezerwistów, życzę Szanownemu Seniorowi dalszych lat w zdrowiu i zadowoleniu.

Prezes Honorowy KŻR ppłk Dariusz Kossakowski Tel. 607-164-851

Przewodnik po Powiecie Kozienickim

Materiały dostarczono z informacji turystycznej w Kozienicach Renata Maj it-kozienice@wp.pl, tel./fax: +48 48 614 36 99

Powiat kozienicki zajmuje 12,57% powierzchni subregionu radomskiego i 2,58% województwa mazowieckiego i położony jest w południowo-wschodniej części województwa mazowieckiego. Powierzchnia powiatu wynosi 917 km. Administracyjnie do powiatu kozienickiego należy jedna gmina miejsko-wiejska Kozienice, sześć gmin wiejskich: Garbatka-Letnisko, Głowaczów, Gniewoszów, Grabów n/Pilicą, Magnuszew, Sieciechów. Powiat kozienicki leży w widłach rzek Wisły i Pilicy, która jest naturalną granicą z powiatem grójeckim, a Wisła oddziela powiat kozienicki od powiatu garwolińskiego (województwo mazowieckie) oraz ryckiego i puławskiego (województwo lubelskie). Od południa powiat graniczy z powiatem zwoleńskim, a od zachodu ziemskim radomskim i białobrzeskim.

Najważniejsze powiązania komunikacyjne powiatu kozienickiego wynikają z jego nadwiślańskiego położenia. Przez miasto Kozienice, zlokalizowane w centralnej części powiatu, przebiega z północy na południe, wzdłuż Wisły droga krajowa nr 79 Warszawa – Sandomierz – Kraków. Z zachodu na wschód przebiega droga krajowa nr 48 Tomaszów Mazowiecki – Białobrzegi – Kock. Oprócz połączeń krajowych przez teren powiatu kozienickiego przebiegają drogi wojewódzkie, między innymi: droga nr 737 Radom – Kozienice; droga nr 738 Słowiki – Góra Puławska; droga nr 782 Stacja kolejowa Bąkowiec – Bąkowiec –Garbatka; droga wojewódzka nr 736Warka – Magnuszew. Przez powiat biegnie linia kolejowa Radom – Dęblin – Puławy – Lublin, zaś w Zajezierzu gm. Sieciechów znajduje się most drogowy i kolejowy przez Wisłę.

Rys historyczny

Już od XI wieku wiadomo o początkach osadnictwa na terenach obecnej ziemi kozienickiej. Pierwsza wzmianka o grodzie Sieciecha znajduje się w „Kronice” Galla Anonima z 1096 roku. Obecnie Sieciechów jest jedną z gmin powiatu. Ziemie wchodzące w skład dzisiejszego powiatu kozienickiego należały do dawnej dzielnicy sandomierskiej. Puszcza wraz z osadami od roku 1447 była własnością królewską. 1 stycznia 1467 roku urodził się przyszły król Polski Zygmunt I Stary. W roku 1549 syn Zygmunta Starego, król Zygmunt II August podniósł Kozienice do rangi miasta. Puszcza Kozienicka (bo tak zaczęto nazywać centralną część Puszczy Radomskiej) należała od 1607 roku do dóbr królewskich, które tworzyły starostwa niegrodowe.

W 1810 roku powiększono Księstwo Warszawskie i do jego dawnych sześciu departamentów dodano cztery następne, w tym radomski, w którym wyodrębniono powiaty: kielecki, konecki, kozienicki, opatowski, opoczyński, radomski, solecki, staszowski i szydłowiecki.

W okresie walk po powstaniu listopadowym, w lutym 1831 roku generał Dwernicki odniósł pod Mniszewem zwycięstwo nad armią rosyjskiego generała Geismara. W czasie powstania styczniowego Puszcze Kozienicka i Stromiecka były terenem walk licznych oddziałów powstańczych. Aktywnym dowódcą oddziałów powstańczych był pułkownik Dionizy Czachowski i Władysław Kononowicz – były podpułkownik rosyjski. Z większym oddziałem powstańców lasami przedostał się aż pod Rozniszew, Magnuszew i Grabowską Wolę i pokonał rosyjskie wojska. Liczne mogiły powstańcze w lasach w okolicach Głowaczowa, Rozniszewa, Nowej Wsi są trwałymi śladami tamtych wydarzeń. Ludność powiatu w 1870 roku wynosiła 79 796 osób, ale w 1880 roku było już 90 406 mieszkańców. W powiecie było 1 miasto, 8 osad miejskich, 450 wsi i kolonii. Szkół początkowych było 18. Administracyjnie powiat był podzielony na 20 gmin: Bobrowniki, Brzeźnica, Brzóza, Gniewoszów- Granica, Grabów n/Wisłą, Grabów n/Pilicą, Góra Puławska, Jedlnia, Kozienice, Mariampol, Oblasy, Policzna, Rozniszew, Sarnów, Sieciechów, Suskowola, Świerże Górne, Tczów, Trzebień i Zwoleń. Taka ilość gmin utrzymała się do 1905 roku.

Lasy Powiatu Kozienickiego były w czasie II wojny światowej terenem licznych walk. Pod Studziankami w sierpniu 1944 roku toczyła się bitwa o przyczółek warecko-magnuszewski, który Niemcy chcieli za wszelką cenę zlikwidować. W walkach tych brała udział polska I Brygada Pancerna, której dowódcą był generał Jan Mierzycan. Od sierpnia 1969 roku wieś nosi nazwę Studzianki Pancerne i znajduje się tam pomnik-mauzoleum, który przypomina wszystkim zacięte walki i bohaterstwo żołnierzy polskich i radzieckich. Na cokole, na wiecznej warcie stoi czołg T-34 jeden z tych, które pohamowały niemieckie „tygrysy” i „pantery”. Są także tablice przypominające tych, którzy w zaciętej walce z wrogiem oddali swoje życie. Na przyczółku magnuszewskim w Mniszewie został utworzony Skansen Bojowy I Armii Wojska Polskiego.

W okresie okupacji struktura powiatu kozienickiego nie uległa zmianom, a na terenach Puszczy Kozienickiej działały i walczyły z Niemcami oddziały Batalionów Chłopskich i Armii Krajowej. Powiat kozienicki należał do terenów bardzo zniszczonych przez działania wojenne.

Na mocy ustawy z 1998 roku powstają wspólnoty samorządowe-powiaty i od 1 stycznia 1999 roku zaczynają działać starostwa powiatowe.

Środowisko przyrodnicze

Obszar powiatu jest zróżnicowany pod względem ukształtowania powierzchni terenu, na który składają się Dolina Środkowej Wisły i Równina Kozienicka. Cechą charakterystyczną rzeźby powierzchni powiatu są doliny rzeczne, wśród których główną rolę odgrywa Dolina Wisły. Dolina Środkowej Wisły ciągnie się wzdłuż całego powiatu, jej szerokość wynosi 10-12 km. Towarzyszy jej szeroki zalewowy taras łąkowy, chroniony wałami przeciwpowodziowymi.

Równina Kozienicka zajmuje pozostałą część powiatu. Na jej powierzchni zalegają piaski wydmowe, na których zachowały się pozostałości Puszczy Kozienickiej. Przez środek równiny płynie rzeka Radomka. Obszar powiatu kozienickiego posiada wysokie walory przyrodnicze. Na system obszarów chronionych powiatu składają się:

Kozienicki Park Krajobrazowy o powierzchni 26 233,9 ha, którego 7010 ha znajduje się w granicach powiatu kozienickiego. W celu ochrony przed zniszczeniem oraz stworzenia warunków dla rozwoju turystyki i wypoczynku wokół parku krajobrazowego utworzono otulinę o powierzchni ok. 36 010 ha. Na terenie parku ochroną objęto najcenniejsze i najbardziej naturalne ekosystemy leśne, często z około 200-letnimi drzewostanami (rezerwaty przyrody). W KPK znajdują się użytki ekologiczne. Są to leśne bagna, oczka wodne i torfowiska. Ochroną pomnikową objęto ponad 200 obiektów, na które składa się 597 drzew rosnących pojedynczo,w alejach i w grupach (200-300-letnie dęby) oraz pomniki przyrody nieożywionej.

„Dolina Drzewiczki i Pilicy” o powierzchni 70 380 ha, jest Obszarem Chronionego Krajobrazu obejmującym doliny rzek Pilicy i Drzewiczki, (Dolina Drzewiczki stanowi ważny naturalny korytarz ekologiczny o znaczeniu krajowym, łączący obszary węzłów ekologicznych o znaczeniu międzynarodowym) z dużymi walorami przyrodniczo-krajobrazowymi, cenną roślinnością łąkową i fragmentami lasów oraz różnorodnością gatunkową roślin i zwierząt.

Do obszarów chronionych na terenie powiatu należy także pięć rezerwatów przyrody o pow. 477,71 ha:

Rezerwat „Zagożdżon” – rezerwat leśny, częściowy, o pow. 65,67 ha, utworzony w celu ochrony naturalnych zbiorowisk leśnych (mieszanych) typowych dla Puszczy Kozienickiej tj. bory jodłowe, grądy i bór mieszany wilgotny. Na terenie rezerwatu zlokalizowano dąb szypułkowy w wieku około 350 lat – pomnik przyrody zwany „Zygmunt August”;

Rezerwat „Krępiec” – rezerwat krajobrazowy, częściowy o pow. 278,96 ha, utworzony w celu zachowania w stanie możliwie najmniej zmienionym urozmaiconego krajobrazowo fragmentu Puszczy Kozienickiej z dużą ilością starych drzewostanów o bogatym składzie gatunkowym 200-300-letnie klony i 160-letnie sosny, z ciekawą roślinnością na zboczach potoków Brzeźniczka i Krępiec;

Rezerwat „Olszyny” – o pow. 28,79 ha, utworzony w celu zachowania fragmentu naturalnego silnie podmokłego lasu łęgowego, miejscami olsu.

Rezerwat „Guść” – o pow. 87, 09 ha, utworzony w 2002 roku w celu zachowania krajobrazu i ochrony borów sosnowych, borów mieszanych wilgotnych oraz odtworzenia łęgów olszowo-jesionowych.

Rezerwat „Dęby Biesiadne im. Mariana Pulkowskiego” – o pow. 17,20 ha, został utworzony w 2006 r. Położony jest w obrębie lśenym Studzianki, leśnictwie Studzianki. Utworzony został w celu zachowania naturalnych grądów typowych.

Uzupełnieniem wielkoobszarowych form ochrony przyrody są: użytki ekologiczne o łącznej powierzchni 176,45 ha, przeważnie o charakterze śródleśnych bagien lub łąk oraz 58 pomników przyrody żywej.

W systemie europejskiej sieci ekologicznej NATURA 2000 na terenie powiatu oraz w jego sąsiedztwie są obszary o wysokich wartościach przyrodniczych, Puszcza Kozienicka oraz Dolina Środkowej Wisły. Naturalnym bogactwem powiatu kozienickiego są lasy, których powierzchnia wynosi 27 360 hektarów. Lesistość powiatu wynosi ok. 29,8% (przy średniej wojewódzkiej ok. 22% i średniej krajowej 28,2%). Gminy o największej lesistości to: Kozienice, Garbatka-Letnisko oraz Grabów nad Pilicą, a najmniejszej – Sieciechów i Gniewoszów.

Największym zwartym kompleksem leśnym na terenie powiatu jest Puszcza Kozienicka (gminy Kozienice, Głowaczów, Garbatka-Letnisko, Sieciechów, Gniewoszów), mniejszym jest Puszcza Stromiecka (gmina Magnuszew i Grabów n/Pilicą). W strukturze własnościowej dominują lasy stanowiące własność Skarbu Państwa i znajdujące się w zarządzie Nadleśnictw: Kozienice, Dobieszyn i Zwoleń. Głównym gatunkiem lasotwórczym w powiecie jest sosna zwyczajna, zajmująca ponad 70% powierzchni leśnej. Ważnymi gatunkami lasotwórczymi są też: dąb szypułkowy i bezszypułkowy, jodła, olsza czarna i brzoza. Prywatne kompleksy leśne są zazwyczaj rozdrobnione, stanowią je drzewostany rozdzielone polami uprawnymi i łączące się w kilku do kilkudziesięcio hektarowe kompleksy ze szpalerami wierzb, które są charakterystycznym elementem pejzażu Mazowsza.

Turystyka

Kozienicki Park Krajobrazowy oraz Obszar Chronionego Krajobrazu „Dolina Pilicy i Drzewiczki” z cennymi obiektami przyrodniczymi, urozmaiconym krajobrazem, kompleksami leśnymi i wodami, licznymi zespołami przyrodniczo – krajobrazowymi, stwarzają korzystne warunki do rozwoju turystyki, rekreacji oraz spływów kajakowych. Rosnącą szansą dla rozwoju turystyki i wypoczynku jest bezcenna przyrodniczo dolina Wisły i Pilicy, a także tereny przyległe do rzeki Radomki, przepływającej przez gminy Głowaczów, Kozienice i Magnuszew. Ze względu na bliskość Warszawy, Radomia, Kozienic, Warki, stanowią one ciekawy obszar stwarzający szanse rozwoju turystyki, w tym agroturystyki i bazy noclegowej. Walory przyrodnicze i urokliwość terenu spowodowały, że prawie we wszystkich gminach powiatu, a szczególnie w Głowaczowie, Magnuszewie, Grabowie i Sieciechowie mają działki letniskowe mieszkańcy Warszawy, Radomia i innych miast.

W Puszczy Kozienickiej na turystów czekają liczne szlaki turystyczne, trasy rowerowe i ścieżki edukacyjne.

Spływy kajakowe

Nizinny krajobraz powiatu kozienickiego nie jest monotonny. Urozmaicają go nie tylko obszary lasów ale i rzeki.

Jedno lub dwudniowe spływy kajakowe po malowniczych i zacisznych rzekach powiatu kozienickiego to jeden z wielu sposobów odkrywania zakątków tego regionu. Na początkujących i wytrawnych adeptów turystyki kajakowej czekają rzeki: Radomka, Pilica i Wisła. Podziwiane z wody krajobrazy urzekają swym pięknem i dostarczają niezapomnianych wrażeń. Dlatego też Radomka, Dolina Pilicy i Dolina Środkowej Wisły ze względu na duże bogactwo fauny i flory związanych ze środowiskiem wodno-bagiennym zostały włączone do Europejskiej Sieci Obszarów Chronionych Natura 2000.

Radomka to rzeka na granicy trzech gmin: Kozienic, Magnuszewa i Głowaczowa. Do zalet szlaku kajakowego należy jego dobra dostępność i możliwość doboru odcinków rzeki. Radomka jest rzeką meandrującą, o słabym nurcie, płytką i pięknie wkomponowaną w krajobraz lasów i terenów rolniczych.

W czasie spływu Radomką nie sposób się nudzić. Miejscami przepłynąć trzeba pod drewnianym mostkiem, trzeba ominąć liczne wysepki i przeszkody w postaci pochylonych do wody drzew. Rzeka ma urozmaiconą linię brzegową więc na odpoczynek można wybrać wypłaszczone łąki pokrywające jej dolinę albo miejsca, gdzie lasy m. in. rezerwatu „Dęby Biesiadne im. Mariana Pulkowskiego” dochodzą do jej brzegów. Spływ rzeką dostarcza możliwości podziwiania dużej różnorodności siedlisk przyrodniczych.

Pilica płynie na północy powiatu kozienickiego i stanowi granicę gminy Grabów nad Pilicą i Magnuszewa. Jest pięknym, spokojnym i urozmaiconym nizinnym szlakiem wodnym. Miejscami szerokie koryto i niezbyt szybki nurt nie stwarzają problemów nawet początkującym turystom kajakowym. Oznakowanie szlaku kajakowego, tworzenie na całej długości trasy nowych wypożyczalni sprzętu pływającego i miejsc postojowo-wypoczynkowych przyczyniają się do tego, że Pilica zaliczana jest do czołowych szlaków turystyki kajakowej w Polsce. Rzeka na odcinku graniczącym z gminą Grabów nad Pilicą jest szczególnie urokliwa. Meandrujące koryto rzeki wytworzyło różnej wielkości zakola, piaszczyste łachy i wyspy pokryte bogatą roślinnością.

Wisła – królowa polskich rzek rozciąga się po wschodniej granicy powiatu kozienickiego granicząc z gminami Magnuszew, Kozienice, Sieciechów i Gniewoszów. Krajobraz znacznej części rzeki jest ostatnim tego typu krajobrazem naturalnej, nieuregulowanej rzeki w Europie. Rozgałęzione koryto, szereg wysp, piaszczystych łach i starorzeczy tworzy harmonię i piękno. Również obszar międzywala Wisły stanowi ważny element na szlaku wiosennych i jesiennych wędrówek ptaków. Zarówno z kajaka jak i z oddali i najlepiej z lornetką można zaobserwować wiele gatunków ptaków wodnych oraz brodzących.

Rolnictwo i działalność gospodarcza

Powiat kozienicki jest powiatem rolniczo-przemysłowym. Tereny użytkowane rolniczo stanowią w powiecie 57,48% powierzchni, zajmując 52 707 ha, z których 75,46% stanowią grunty orne, 2,28% sady, 22,26% łąki i pastwiska. Najwyższym udziałem gruntów ornych odznacza się gmina Gniewoszów 60,2% oraz Głowaczów 56,8 %. Najwyższy udział łąk i pastwisk występuje w gminie Magnuszew 19,2% i Sieciechów 17,7%. Warunki naturalne w znacznej mierze decydują o kierunkach produkcji rolnej, na terenie powiatu kozienickiego najważniejszym jest urodzajność gleby.W pradolinie Wisły występują gleby urodzajne o klasie bonitacyjnej I – III oraz gleby klasy V i VI. Podział ten najbardziej widoczny jest na terenie gminy Kozienice, gdzie granica ta biegnie wzdłuż drogi z Warszawy do Puław. Dominującymi kierunkami produkcji rolniczej są: produkcja zbóż – na terenie całego powiatu, produkcja owoców miękkich i warzyw – głównie na terenie gmin: Kozienice, Magnuszew, Sieciechów, produkcja trzody chlewnej – Kozienice i Głowaczów oraz przetwórstwo rolno spożywcze. W powiecie kozienickim w przetwórstwie warzyw i owoców specjalizują się m.in.: Bakoma-BIS Sp. z o.o. Janików k/ Kozienic, Zamrażalnia w Zajezierzu, Zakład Handlowo-Produkcyjny „WITAMINA” w Mniszewie, Przetwórstwo Owoców i Warzyw „MULTI-SMAK” w Mniszewie, „DARFRUIT” Sp.z.o.o – Gospodarstwo Szklarniowe w Ryczywole oraz rolnicy indywidualni. Przetwórstwem mięsa zajmują się Zakład Mięsny ,,NOWOPOL” s.c. w Garbatce-Letnisko, Zakład Mięsny Pierzchała w Janikowie. Przetwórstwem mleka zajmuje się Spółka z o. o. „OBORY” w Kozienicach. Rolnictwo zajmuje w gospodarce regionu wysoką pozycję.

Największym przedsiębiorstwem działającym na terenie powiatu jest Elektrownia „Kozienice” S.A. w Świerżach Górnych, jedna z największych i najnowoczśeniejszych opalanych węglem kamiennym elektrowni w Polsce. Ważne miejsce na mapie gospodarczej powiatu zajmują: w Kozienicach ,,Esselte Polska” Sp. z o. o. – produkcja materiałów biurowych, Spółdzielnia Inwalidów, która produkuje sztuczne choinki, folie i opakowania z folii (HDPE, LDPE), odzież ochronną i roboczą, wyroby z drewna (palety) i wyroby wtryskowe. Zakłady Silikatowe „ŻYTKOWICE” w Żytkowicach produkują cegłę wapienno-piaskową, Fabryka Domów „BOGUCIN” w Bogucinie prefabrykaty betonowe, a PREFABET Kozienice S.A. jest producentem „szarego” betonu komórkowego „Termorex” wytwarzanego na bazie popiołów dymnicowych z Elektrowni „Kozienice”. W Świerżach Górnych działa Zakład Remontowy. W powiecie dobrze rozwija się mała i średnia przedsiębiorczość pozarolnicza, działająca w sektorze prywatnym. Atutem powiatu są duże możliwości intensyfikacji produkcji rolniczej – ekologicznej, rozwijanej równolegle z agroturystyką i ekoturystyką. Dotyczy to w szczególności obszarów objętych prawną ochroną przyrody. Starostwo Powiatowe podpisało umowę o współpracy gospodarczej, handlowej i przemysłowej oraz w dziedzinie kultury, edukacji, sportu i turystyki z miastem Medzilaborce w Słowacji. Podpisano również porozumienie w sprawie nawiązania współpracy w podobnym zakresie z władzami miasta Miżgirja, Zakarpacki Okręg na Ukrainie oraz województwem PrahovawRumunii.

Gmina Kozienice

Powierzchnia: 246km kw.; Liczba mieszkańców: 31 470 Kozienice to miasto o 450-letniej historii, położone na skraju Puszczy Kozienickiej na lewym brzegu Wisły w odległości ok. 80 km na południe od Warszawy. Kozienice pełniły ważną rolę historyczną. Wprastarych czasach mieścił się tu dworek myśliwski. To tu miał postoje na trakcie z Krakowa do Wilna król Władysław Jagiełło, a w późniejszych latach inni polscy królowie zatrzymywali się na polowania. W Kozienicach miały także miejsce narodziny króla Zygmunta Starego, co upamiętnia okolicznościowa, unikalna XVI-wieczna kolumna, która znajduje się w parku krajobrazowym założonym w latach 1786-91 przez Jana Kantego Fontanę. Rosną w nim liczne okazy starych i egzotycznych gatunków drzew, m.in. przepiękny okaz buka oraz sosna wejmutka.

Ważnymi czynnikami dla rozwoju Miasta i Gminy Kozienice jest dobre położenie w pobliżu Warszawy od strony międzynarodowego lotniska i pomoc inwestycyjna gminy dla nowych lokalizacji przemysłowych, a także bogata i zróżnicowana oferta terenów inwestycyjnych przygotowana dla potencjalnych inwestorów. Kozienice dzieli 30 km od węzłów kolejowych: Radom, Dęblin, Puławy i 100 km od L u b l i n a . Dobrze rozbudowana infrastruktura i sieć połączeń drogowych powodują, że miasto jest dobrym miejscem do lokalizacji inwestycji. Szczególnie dobrze rozwija się mała przedsiębiorczość, a właściciele firm, które tu działają, wspomagają miasto w rozmaitych przedsięwzięciach i przyczyniają się do jego rozwoju gospodarczego. Gmina charakteryzuje się dużym udziałem dobrej klasy użytków rolnych. Tradycje w produkcji owoców stanowią znakomite perspektywy dla przetwórstwa. Rolnicy specjalizują się w produkcji warzywno-ogrodniczej. Do produkowanych bardzo dobrej jakości warzyw należą m. in. brukselka, kalafior, marchew. Region ten stwarza także znakomite warunki do rozwoju agroturystyki. Tereny preferowane do jej rozwoju to: Brzeźnica, Janików, Ruda, Śmietanki, Kociołki, Ryczywół, Wola Chodkowska, Łaszówka, Chinów, Stanisławice, Staszów, Wilczkowice, Świerże Górne, Majdany, Opatkowice.

Gmina Kozienice współpracuje z Gminą Związkową Göllheim i Związkiem Miast i Gmin Nadrenii Palatynatu z siedzibą w Moguncji oraz podpisała porozumienie o współpracy z gminą Chuguiv na Ukrainie i miastem Medzilaborce na Słowacji.

Zainteresowanych aktywnym wypoczynkiem zaprasza na swoje pełne uroku ścieżki Puszcza Kozienicka. Bogate zbiorniki wodne, czyste środowisko i estetyka gminy zachęcają do rozwoju turystyki i agroturystyki. Wychodząc naprzeciw rosnącym potrzebom w tym zakresie, lśenicy pragną udostępnić społeczeństwu najciekawsze ostępy leśne, stanowiące nie tylko atrakcję turystyczną, lecz będące również obiektami edukacji przyrodniczo-ekologicznej. W tym celu staraniem nadleśnictwa wyznaczone są parkingi leśne, organizowane są ścieżki dydaktyczne, ekspozycje przyrodniczo leśne oraz miejsca wypoczynku.

W Kozienicach znajduje się pełnowymiarowa hala sportowa oraz stadion miejski przebudowany na krajowy kompleks piłkarsko-lekkoatletyczny z bieżnią tartanową.

Nad Jeziorem Kozienickim, w północno wschodniej części miasta, znajduje się malowniczo usytuowany Ośrodek Wypoczynku Świątecznego. Pensjonat z miejscami noclegowymi w pokojach 2-osobowych oraz apartamentach wyposażonych w łazienkę, tv i telefon zapewnia noclegi przez cały rok. Pensjonat posiada własne zaplecze gastronomiczne oraz salę konferencyjną na 60 miejsc. W okresie od 1 maja do 30 września OWŚ dysponuje również miejscami o różnym standardzie w zespole domków letniskowych. W sezonie można korzystać także z pola namiotowego oraz ze stanowisk caravaningowych z przyłączem energii elektrycznej. Ośrodek jest wielokrotnym zdobywcą tytułu Mister Camping. W ośrodku są ponadto: świetlica, stołówka, dwa korty tenisowe, sauna oraz plac zabaw dla dzieci.

Na jeziorze jest kompleks basenów naturalnych; w sezonie wakacyjno-urlopowym nad bezpieczeństwem korzystających z nich czuwają ratownicy, działa wypożyczalnia sprzętu wodnego.

W Kozienicach urodził się Bogusław Klimczuk – polski kompozytor, pianista, dyrygent.W położonym nad Jeziorem Kozienickim amfiteatrze będącym miejscem imprez, organizowany jest coroczny Ogólnopolski Festiwal Piosenki jego imienia.

Okresy świetności, bujnego rozkwitu regionu i czasy tragicznych wydarzeń przypominają liczne zabytki wpisane do Rejestru Ochrony Zabytków. Jednym z nich jest największa chluba Kozienic – zespół pałacowo-parkowy, który powstał w latach 1778-91 dla króla Stanisława Augusta Poniatowskiego wg projektu architekta Franciszka Placidego. Ogrodem przypałacowym zajął się Jan Kanty Fontana. W 1935 roku pałac przejął gen. Iwan Dehn, który otrzymał majątek Kozienice za swoje zasługi dla Rosji. Największe przśbrażenie pałacu nastąpiło pod koniec XIX wieku. W latach 1896-1900 architekt Franciszek Arveuf nadał siedzibie styl francuskiego renesansu. Z podpalonego przez Niemców w 1939 roku pałacu zachowała się do dnia dzisiejszego jedna z oficyn, w której obecnie mieści się Muzeum Regionalne w Kozienicach. Ocalałymi fragmentami z otoczenia dawnego pałacu są cokoły pod rzeźby myśliwskie z czasów stanisławowskich, przedstawiające polowanie na dzika i niedźwiedzia oraz kamienne schody przed elewacją od strony ogrodu.W miejscu spalonego pałacu i prawej oficyny po wojnie postawiono budynki, w których mają swoje siedziby Urząd Miejski w Kozienicach oraz Urząd Skarbowy. Z dziedzińca roztacza się widok na basen z lat 1839-65, w formie barokowego czworoliścia z piaskowca szydłowieckiego otoczony kolumnami.

Poza tym istnieje kilka zabytkowych cmentarzy. Cmentarz żydowski z początku XVII wieku, na którym zachowały się fragmenty 102 nagrobków. Cmentarz grzebalny parafii rzymskokatolickiej powstały w połowie XIX wieku, na którym znajdują się m.in. kwatery legionistów polskich z I wojny światowej, żołnierzy poległych w 1939 i 1945 roku. Cmentarz rodziny Dehnów, założony w I poł. XIX wieku (najstarszy zachowany nagrobek pochodzi z 1845 roku). Cmentarz grzebalny wyznania ewangelicko-augsburskiego w Chinowie Starym założony prawdopodobnie przed 1840 rokiem użytkowany do roku 1944. Cmentarz z I wojny światowej w lesie koło Kociołek.

Do zabytków architektury sakralnej należą: Kościół p.w. Świętego Krzyża, murowany z cegły, trójnawowy wzniesiony w latach 1868-1869. Kościół parafialny p.w. Najświętszego Serca Jezusowego w Brzeźnicy; murowany z cegły wybudowany w latach 1911-1937. Kościół p.w. Św. Katarzyny i dzwonnica w Ryczywole. Kościół był budowany w latach 1876-1884, został zniszczony podczas wojny w 1944 roku i odbudowany w latach 1945-49. Jeszcze do niedawna istniała drewniana kaplica z XVIII wieku w Cudowie.

W mieście zachowały się także budynki o różnych stylach architektonicznych np.: na ul. Radomskiej pochodzące z połowy XIX wieku kramy jako wąski i długi parterowy murowany budynek, z podcieniem na drewnianych słupach, na ul. 1 Maja budynek drewniany, dwutraktowy z gankiem wspartym na dwóch słupach oraz willa w stylu modernizmu z 1923 roku przy ul. Kochanowskiego.

Rekreacja w Kozieniach

Kryta pływalnia „Delfin” jest nowoczesnym obiektem sportowym i posiada: basen sportowy, rekreacyjny, stacje do masażu nadwodnego i podwodnego oraz mały basen dla dzieci i zjeżdżalnię. Od 2009 r. działa tu także Centrum Odnowy Biologicznej. Oferuje ono saunę fińską z koloterapią, łaźnię parową i basen do hydromasażu. Obok kompleksu basenowego usytuowane jest sztuczne lodowisko o pow. 900 m czynne w okresie zimowym. Na miejscu znajduje się także wypożyczalnia łyżew.

Dolina rzeki Radomki

Materiały dostarczono z informacji turystycznej w Kozienicach
Renata Maj it-kozienice@wp.pl, tel./fax: +48 48 614 36 99

Radomka

(dawniej Radomirz, Radomierza, Radomira) lewobrzeżny dopływ Wisły długości około 100 km, dorzecze 2000 km kw. Wypływa z lasów Koneckich z rezerwatu „Puszcza u źródeł Radomki” na wysokości 310 m n.p.m., ok. 4 km na południe od Przysuchy. Radomka to rzeka nizinna, silnie meandrująca, z licznymi trawiastymi wysepkami, malowniczo wkomponowana w lasy Puszczy Kozienickiej i tereny rolnicze. Po zejściu z rejonu wzgórz płynie w dość szerokiej pradolinie będącej pozostałością po lądolodzie. Ujście Radomki do Wisły znajduje się we wsi Kłoda nieopodal Ryczywołu.

W środkowym jej biegu, w Domaniowie utworzono zbiornik retencyjno-rekreacyjny o powierzchni ok. 500 ha. Jest to drugi co do wielkości zbiornik zaporowy (po Zalewie Zegrzyńskim) w województwie mazowieckim.

Trochę historii

Pierwsze wiadomości historyczne o tej rzece pochodzą z lat 1250 i 1256 r. Stanowiła ona niegdyś granicę pomiędzy województwami sandomierskim, a mazowieckim. Znana była z żeremi bobrowych. W 1256 r. Leszek Biały zezwolił zakonowi Miechowitów na łowienie bobrów w rzekach Radomce i Wiśle. Radomka w zachodniej części Puszczy Kozienickiej przepływała przez lasy tworząc liczne rozwidlenia. W okresie zaboru austriackiego była częściowo wykorzystywana do spławu drewna. Na początku XIX w. rząd Królestwa Kongresowego chcąc jąuspławnić dla ułatwienia wywozu drewna (którego część się marnowała z braku dróg idących w kierunku Wisły) nakazał pomiędzy licznymi ramionami rzecznymi wykopać kanał. Prace prowadzone były pod kierunkiem Stanisława Staszica. Podobną regulację Radomki w późniejszym okresie przeprowadził w swoich dobrach Brzoza hr. Ożarowski. Zmiana regulacji była nieraz przyczyną wielu spraw granicznych ciągnących się latami.

Walory przyrodnicze

Dolna Radomka poniżej Jastrzębi do ujścia charakteryzuje się na większości odcinka, naturalnym i nieuregulowanym przebiegiem koryta. Brzegi rzeki porastają zarośla wierzb wąskolistnych, lasy łęgowe oraz ziołorośla. W urwistych brzegach gniazdują zimorodki oraz jaskółki brzegówki, zaś na piaszczystych i łagodnych brzegach spotkać można brodźce piskliwe. Te ptaki należące do rzędu siewkowych upodobały sobie zwłaszcza odcinek dolny od Brzozy do ujścia. Łącznie, w okresie lęgowym, z doliną rzeki związanych jest około 120 gatunków ptaków. Żerują tutaj trzcinowiskach spotkać można rzadkie bociany czarne, w błotniaki zbożowe, brzęczki, strumieniówki oraz bąki. Obszary łąk , i turzycowisk zamieszkują w okolicach Lewaszówki | i Mąkosów takie gatunki jak: derkacz, czajka, rycyk, krwawodziób, krzyżówka, cyranka, kszyk. Nad wodami spotykane są w liczbie kilkunastu par remizy i dziwonie. Dolna Radomka jest od kilkunastu lat ponownie ostoją dla bobra, którego kilka rodzin upodobało sobie zarośnięte wierzbami brzegi rzeki, w których kopią rozrodcze nory. Czyste wody, duża ilość ryb i naturalny brzeg rzeki sprzyjają występowaniu wydr. Jedną z głównych wartości przyrodniczych doliny Radomki są rozległe łąki wilgotne i świeże pełne kwitnących knieci błotnych, firletek, jaskrów czy złocieni. Na ich obrzeżach i skrajach lasu spotyka się kolorowe płaty muraw ciepłolubnych, gdzie rosną macierzanki, goździki, rozchodniki i porosty. Miejsca te są lęgowiskami rzadkich świergotków polnych czy częstszych skowronków borowych. Kwieciste murawy, ziołorośla, łąki ze starorzeczami sprzyjają występowaniu licznych gatunków motyli, takich jak: czerwończyk nieparek, paź żeglarz czy rzadkich i cennych modraszków. Ze względu na wyjątkowe walory przyrodnicze rzeka Radomka w obrębie Puszczy Kozienickiej objęta jest zasięgiem Europejskiej Sieci Natura 2000-PLB140013 „Ostoja Kozienicka”, a ujściowy jej odcinek znajduje się w obrębie Natury 2000-PLB 140004 „Dolina Środkowej Wisły”

Ważniejsze dopływy

Mleczna z Pacynką, Leniwa z Narutówką, Jastrzębianka, Szabasówka z Korzeniówką, Tymianka. Rzeki te odgrywały znaczącą rolę w życiu gospodarczym okolicznych wsi. Istniały tu liczne młyny, tartaki, huta szkła w Stokach i Hucie, fajansiernia w Jedlni założona w 1841 r. przez rosyjskiego generała Aleksandra Bezeka.

Ważniejsze miejscowości

Przysucha, Wieniawa, Mniszek, Przytyk, Jedlińsk, Brzoza, Głowaczów, Ryczywół. Puszczański odcinek rzeki zaczyna się na wysokości wsi Jastrzębia.

Jastrzębia – ślady osadnictwa pochodzą z neolitu (narzędzia krzemienne i pochówki nad Radomką), wieś puszczańska wzmiankowana już w 1191 roku, należała do dóbr królewskich w starostwie grodowym radomskim, ekonomii kozienickiej. Mieszkali tu kmiecie, łowcy i bartnicy. Znajduje się tu dom z 1.873r., przydrożna kapliczka św. Jana Nepomucena z XIX w, męczennika czczonego jako patrona chroniącego od utonięć i powodzi.

Głowaczów – znany ośrodek twórczości sztuki ludowej. Miano Głowaczowa wywodzi się od znamienitego rycerskiego rodu, od średniowiecza osiadłego z nadania księcia mazowieckiego Ziemowita III w pobliskiej wsi Leżenice. Na jej gruntach w 1390 r. Jan Głowacz z Leżenie postawił pierwszy drewniany kościół. Na terenie Głowaczowa miały miejsce walki z okresu powstania styczniowego i II wojny światowej. W miejscowości znajduje się kościół z XIX-wiecznymi epitafiami, na rynku zachowały się kapliczki z XIX w., stoi też pomnik ku czci żołnierzy i ludności cywilnej poległych w II wojnie światowej i pomnik ku czci Marszalka Józefa Piłsudskiego.

Brzoza – osadnictwo w jej rejonie sięga czasu neolitu. Wieś królewska, ulokowana na prawie magdeburskim przez króla Kazimierza Wielkiego. W XVIII w. otrzymał ją uchwałą sejmową kuchmistrz koronny Adam Poniński, który przegrał ją w karty do Piotra Ożarowskiego i od 1778 do 1909 r. Brzoza była własnością Ożarowskich. Ożarowscy zaczęli trzebić obszary leśne i na karczowiskach zakładać kolonijnie urządzone wsie. W ten sposób powstał Adamów, Marianów, Ursynów, Stanisławów i Cycelówka. Po I wojnie światowej do 1941 r. dobra brzóżkie należały do Heydlów. Pałac spalony przez Niemców w 1939 r., część parku pałacowego zajmuje obecnie szkoła. Kościół klasycystyczny p.w. św. Bartłomieja z lat 1855-56 został wzniesiony i wyposażony staraniem gen. Adama Ożarowskiego. Znajduje się w nim barokowa, rzeźbiona w drewnie ambona sprowadzona z opactwa Cystersów w Oliwie oraz płaskorzeźby i 1635 r. Przy szosie Brzóza-Sewerynów rośnie ponad 300 lip i kasztanowców-aleja uznana za pomnik przyrody.

Ryczywół – miejscowość położona na dawnym szlaku handlowym z Rusi Halickiej na Śląsk. Początki jej sięgają XIII w. Na mocy przywilejów Jagiełły z 1409 r. miejscowość otrzymała prawa miejskie, a w 1869 r. je straciła w odwet za liczny udział mieszkańców w powstaniu styczniowym. Po powstaniu styczniowym car Mikołaj nadał dobra Ryczywół pułkownikowi Dymitrowi Selwanowi. W murowanym kościele, wzniesionym w latach 1876 – 1884, rokokowa rzeźba Chrystusa Zmartwychwstałego oraz dzwon z 1644r.

Radomka stanowi naturalną granicę pomiędzy lasami Puszczy Kozienickiej i Puszczy Stromeckiej oraz płn. – zach. granicę Kozienickiego Parku Krajobrazowego. Spływ rzekąlub wędrówka piesza wzdłuż jej brzegów, z lornetką czy aparatem fotograficznym dostarczą wielu wrażeń. Zachęcamy wszystkich do poznania doliny Radomki, jej walorów przyrodniczych oraz dziedzictwa kulturowego.

Kozienicki Park Krajobrazowy – Plac Konstytucji 3 Maja 3, 26-670 Pionki
opracowanie: Jolanta Tabor (KPK), Fotografie: Artur Tabor / KPK, DTPsystem

Policzna – prześliczna, Czarnolas – wyżywi nas…

Policzna – prześliczna, Czarnolas – wyżywi nas…

Materiały dostarczono z informacji turystycznej w Kozienicach
Renata Maj it-kozienice@wp.pl, tel./fax: +48 48 614 36 99

Tak pisał wielki mistrz polskiego Renesansu Jan Kochanowski. Na policko-czarnoleskiej ziemi spędzał znaczną część swojego życia, gdzie powstały najznakomitsze jego dzieła. Muzeum w Czarnolesie odwiedza rocznie kilkadziesiąt tysięcy turystów z kraju i zagranicy.

Poza Czarnolasem warto odwiedzić i zobaczyć Policznę, Gródek, Antoniówkę i inne miejsca na terenie gminy. Znajduje się tu szereg cennych zabytków naszej historii, kultury oraz obszarów o cennych walorach przyrodniczych. Życzliwi ludzie, czyste powietrze, otulina Kozienickiego Parku Krajobrazowego, szereg zabytków, wolne tereny do zagospodarowania to nasze atuty, które powinny Państwa zachęcić do odwiedzenia gminy.

Dzieje najstarsze

Za pierwszych Piastów, gdy między Radomiem a Wisłą szumiała Puszcza Radomska, jedynym punktem osadniczym na terenie należącym do obecnej gminy była wieś Policzna. Ludzie którzy tu mieszkali, dostosowali swoje zajęcia do potrzeb podróżnych, krzyżowały się tu ważne drogi. Jedna z nich prowadziła z południa (Krakowa. Sandomierza, Opatowa) na północ, przez Kozienice do przeprawy w Świerżach, a stamtąd na Mazowsze. Druga szła z zachodu (Wrocławia, Poznania) przez Radom do przeprawy na Wiśle w Sieciechowie. Do XIV w. Sieciechów, będący siedzibą kasztelanii, bronił przeprawy przez Wisłę przed napadami jadźwingów. Litwinów i Tatarów. Dlatego też w okolicy Sieciechowa, po lewej stronie Wisły, istniały urządzenia wojskowo-obronne. O ich istnieniu świadczą nazwy wsi: Gródek. Zawada. Bronowice. W Gródku do dziś istnieje miejsce zwane „grodziskiem”. Dla ułatwienia obrony stawiano na obszarze zagrożenia przeszkody – brony, zawady.

W średniowieczu cała Puszcza Radomska była własnością królewską. W okresie rozbicia dzielnicowego władcy przekazywali majątki państwowe ludziom zasłużonym lub w zastaw za pożyczki, które zaciągali u możnych na rosnące potrzeby skarbu państwa. Możliwe, że Policzna i należące do niej ziemie w ten sposób stały się własnością potężnego rodu Slizów herbu Habdank.

Ok. 1470 r. Jan Kochanowski – dziad poety, syn Dominika z Kochanowa, sędzia radomski, ożenił się z Barbarą, córką Piotra Śliza. Ona w posagu otrzymała wieś Czarnolas. Tu Kochanowscy wybudowali dwór. w którym przeżyło kilka pokoleń zapoczątkowanego przez nich rodu. Prawie wszystkie włości Slizów. położone w obrębie dzisiejszych granic gminy Policzna, znalazły się w XVI w. w ręku rodziny Kochanowskich. W późniejszych latach wsie były sprzedawane i ponownie odkupywane. Czarnolas w posiadaniu potomków fana Kochanowskiego był da 1680 r., Gródek ł Zawada również przez ok. 100 lat należały do rodu Kochanowskich. W ich posiadanie wszedł Andrzej Kochanowski, syn Dobiesława z Opatek. poprzez małżeństwo z Anną Mysłowską, właścicielką połowy tych wsi. W 1542 r. odkupił on od pozostałych właścicieli ich części i stal się jedynym dziedzicem Gródka i Zawady. W XVI w. ufundował kościół w Gródku.

Ród Kochanowskich wszedł w posiadanie ziemi policko-czarnoleskiej w czasach panowania lagiellonów. kiedy Polska przeżywała okres silnego rozwoju gospodarczego. Powstawały wtedy folwarki. Do uprzemysłowione! Europy, oprócz zboża, wywożono także produkty pozyskiwane z istniejących tu okolicznych obszarów leśnych. Pierwsze folwarki, przy których powstały wsie założyli Slizowle w Policznle. Świetlikowej Woli, Czarnolesie. Gródku i Zawadzie. Wytworzyły się wtedy specjalne grupy ludności trudniące się zawodowo przemysłem leśnym: drwale, cieśle, Smolarze, kurzacze. maziarze, popielarze, węglarze, gontarze.

Niestety okres rozkwitu Polski został zahamowany w XVII w. licznymi wojnami: kozackimi, szwedzkimi, tureckimi I wewnątrz dynastycznymi. Podczas „potopu” Szwedzi zbudowali w Oleksowie obozy wojskowe, z których wyruszali do okolicznych wsi po kontrybucję. Wtedy to został okradziony kościół w Gródku, a plebania i szkoła spalone. Zniszczony był także kościół w Policznle. W 1673 r. właściciel Policzny PioJr Kochanowski, wybudował nową drewnianą świątynię z dzwonnicą.

W kwietniu 1656 r. Czarnolas. Gródek i Zawada znalazły się na szlaku przemarszu wojsk Stefana Czarnieckiego, które z Sandomierza przez Zwoleń zmierzały w kierunku Warszawy. Główne siły Czarnieckiego zatrzymały się w Zawadzie. Stąd wyruszyły w kierunku Warki, pod którą pokonajy Szwedów. Ogólnemu zubożeniu i upadkowi kraju towarzyszył głód i choroby. Istnienie cmentarza cholerycznego w Polic/nie świadczy, że epidemie zbierały ogromne żniwo.

Podupadły dwory, szlachta pozbywała się swoich majątków i tak Lędzcy utracili w 1680 r. Czarnolas, a Kochanowscy Policznę w 1718. Inne wsie przez następne 200 lat często zmieniały właścicieli.

W czasie zaborów i I wojny światowe

Na początku XX w. gmina Policzna przeżywała rozkwit. Głównym zajęciem włościan było rolnictwo, prowadzono też hodowlę rasowych koni. przetapiano darniową rudę żelaza, z miejscowych pokładów piasku wytapiano szkło, postawiono tartak, istniała smolarnia. gorzelnia i warzono piwo. W latach 1861 -62 powstała w Polic/nie pierwsza cegielnia, (następna w latach 80-tych) na terenie majątku hr. Przeździeckich. Z cegły tam produkowanej wybudowano nowy kościół, pałac, budynki dworskie, karczmę.Po likwidacji szkól parafialnych w Policznie. w majątku hr. Przeździeckich działała prywatna szkoła początkowa, którą władze carskie zlikwidowały w 1892 r.

W 1810 r. gmina Policzna weszła w skład nowo utworzonego powiatu kozienickiego. Do 1864 r. powiat tworzyły patrymonialne gminy dominialne – Policzna i Czarnolas. Do 1908 r. nie pozwoliły na ponowne jej otwarcie, dlatego też w tym czasie nauczanie było tajne. W Policznie zajmowała się nim Wanda z Czarneckich Targońska – żona administratora majątku hr. Przeździeckich. która za swoją działalność oświatową w 1922 r. otrzymała Order Polonia Restituta. Dzięki jej staraniom władze carskie zezwolijy na prowadzenie prywatnej szkoły początkowej w Policznie. która finansowana była przez właściciela majątku hr. Stefana Przeździeckiego. Prywatne szkoły powstały leż w Zawadzie (1909 r.) i w Garbatce (1910 r.).

W czasie rewolucji 4 grudnia 1905 r. odbyła się chłopska manifestacja w Policznie. 2000 osób ze sztandarami z godłem polskim przeszło z Policzny do Gródka. Chłopi domagali się samorządu gminnego i wprowadzenia języka polskiego do szkół i urzędów.

W czasie I wojny światowej gmina Policzna stała się widownią walk toczonych między armiami Rosji i Austrii w ramach tzw. operacji dęblińskiej. Już w X 1914 r. w ogniu walk znalazły się wsie: Policzna, Wilczowola. Świetlikowa Wola, Czarnolas, Wólka Policka, Garbatka. Gródek i Zawada. Do 20 X 1914 r. stacjonowały w Policznie wojska rosyjskie. Tego dnia doszło do bitwy w Świetlikowej Woli. W nocy z 20 na 21 października Policznę zajęli Austriacy. Tu. od strony Czarnolasu, 21 X przybył (ózef Piłsudski z oddziałami I Brygady Legionów Polskich walczących u boku Austrii. W dniach 22-26 X polscy legioniści stoczyli walki w lasach między Policzna. Laskami i Anielinem. Austriackie służby tyłowe, znajdujące się w Policznie. były pod obstrzałem artylerii rosyjskiej ulokowanej w fortecach Dęblina i Zajezierza. Podczas tej bitwy wieś przestała istnieć. Zniszczeniu uległy też Wólka Policka, Garbatka, Gródek i Zawada. W 1916 r. założono cmentarz wojenny w Policznie. na który przeniesiono szczątki ok. 1200 poległych żołnierzy austriackich, w tym Polaków z oddziałów: .Krakowskie Dzieci” i „Staszki”. Na parafialnym cmentarzu w Gródku pochowano ok. 1000 żołnierzy.

Wiek XX

Gmina Policzna po odzyskaniu niepodległości należała do powiatu kozienickiego. Była jedną z większych gmin w powiecie. Na jej terenie znajdowały się 3 majątki ziemskie: w Policznie – własność Przeździeckich: w Czarnolesie -Stanisława Zawadzkiego: w Świetlikowej Woli – Stanisława Pieniążka.

Największymi wsiami były Policzna i Garbatka. W tym czasie wzrosło znaczenie Czarnolasu jako miejsca kultu związanego z życiem i twórczością lana Kochanowskiego. W 1931 r. w całym kraju, a szczególnie w Czarnolesie i w Zwoleniu. uroczyście obchodzono 400-leclc urodzin poety.

W 1919 r. Rząd Polski wydał dekret o obowiązku szkolnym, dlatego też w wielu wsiach na terenie gminy Policzna powstawały jedno, cztero i siedmioklasowe publiczne szkoły podstawowe.

Policzna przed 1939 r. była jedną z najbardziej aktywnych społecznie gmin w powiecie kozienickim.

Czas wojny i okupacji

W pierwszym tygodniu wojny mieszkańcy gminy byli świadkami niemieckich bombardowań linii kolejowej biegnącej przez Garbatkę oraz szosy Radom • Zwoleń – Puławy. Pracownicy gminy, właściciele miejscowych majątków ziemskich uciekli za Wisłę. Nie powrócił właściciel majątku w Policznie hr. Antoni Przeździecki. który został aresztowany w Wilnie i wywieziony na Syberię, gdzie zmarł w 1945 r.

9 września 1939 r. pojawiły się w rejonie Garbatki i Policzny pojazdy pancerne f dywizji lekkiej 10 armii niemieckiej, która wcześniej zajęła Pionki i Kozienice. Armia ta otoczyła wycofujące się w kierunku Wisły rozbite oddziały polskiej armii „Prusy”. 10 września w Policznie doszło między nimi do krótkiej walki.

Do końca września przez teren przedzierały się rozproszone oddziały wojska polskiego, leszcze 2 października przeszedł tedy Wydzielony Oddział Kawalerii Wojska Polskiego dowodzony przez mjr. Henryka Dobrzańskiego -Hubala”. Mieszkająca na terenie gminy ludność żydowska została zamknięta w gettach m.in w Garbatce i majątku hr. Antoniego Przeździeckiego w Policznie. Majątek ten przejęli Niemcy tworząc tu Liegenschaft, w pałacu było sanatorium dla SS-manów. Do czasu likwidacji getta w i 942 r. pracowali w nim Żydzi, później jeńcy radzieccy.

Pierwsza organizacja ruchu oporu na terenie gm. Policzna powstała w Garbatce jesienią 1939 r. Istniała tu placówka Polskiej Organizacji Zbrojnej (POZ). Dowódcą kompanii zorganizowanej na terenie Garbatkl. Gródka i Zawady był por. rez. [ózef Pietrzak ps. .Bohun”. W lutym 1940 r. placówka ta weszła w skład Związku Walki Zbrojnej (ZWZ). który dał początek utworzonej w 1942 r. AK. Od lutego 1940 r. do lipca 1942 r. Garbatka była siedzibą władz kozienickiego obwodu ZWZ-AK działającego pod kryptonimem .Krzaki”. W obwodzie .Krzaki” gm. Policzna stanowiła placówkę nr 8. Jej komendantem od 1942 r.bylpchor. Władysław Sztobrynps. .Władek”, a po jego aresztowaniu Wacław Ogonek ps. „Gustaw”. Od jesieni [ 939 r. zaczęto tworzyć komórki konspiracyjnej organizacji ludowej i z chwilą utworzenia BCh większość ludowców opuściła ZWZ. Komendantem w gminie Policzna był Władysław lędra ps. .Jawor”, a dowódcą oddziałów BCh w obwodzie kozienickim mianowano por. rez. Władysława Molendę ps. „Grab”.Scalenie BChiAK nastąpiło IIX 1942 r.

W marcu 1940 r. por. rez. Zygmunt Rafalski ps. .Sulimczyk” z Policzny razem z zarządcą majątku i wikarym zorganizowali placówkę Narodowej Organizacji Wojskowej (NOW). 21 czerwca 1941 r. oddział ten został podporządkowany ZWZ, zachowując dotychczasową strukturę.

Oddziały zbrojne działające na terenie gm. Policzna broniły miejscowej ludności, prowadziły akcje zbrojne przeciwko Niemcom. W 1944 r. połączone siły AK i BCh stoczyły bitwy na Grzywaczu w Piątkowie (28 marca), pod Molendami (7 kwietnia), a 11 czerwca był szturm na pałac w Policznie.

W akcjach odwetowych Niemcy pacyfikowali wsie. więzili i rozstrzeliwali w masowych egzekucjach mieszkańców i wywozili ludzi do obozów zagłady.

12 lipca 1942 r. – w Garbatce-Letnisku. Garbatce Długiej i Gródku aresztowano 973 osoby, rozstrzelano na miejscu 63 osoby narodowości żydowskiej i kilku Polaków.

12 czerwca 1943 r. – żandarmi ze Zwolenia aresztowali 36 mieszkańców Policzny. Na miejscu rozstrzelano 28 osób. spalono zabudowania, niektórych wywieziono do Oświęcimia.

19 czerwca 1943 r. – żandarmi ze Zwolenia zamordowali 19 mieszkańców wsi Piątków.

22 lipca 1943 r. – Niemcy rozstrzelali w zbiorowej egzekucji i 0 mieszkańców Molend.

3 kwietnia 1944 r. – po walce żandarmów zwołeńskich z oddziałem BCh – AK .Tomasza” w Piątkowie na Grzywaczu. Niemcy zrobili obławę w Zawadzie i Bierdzieży. Aresztowano wtedy 9 osób i wywieziono do obozów zagłady.

5-7 kwietnia 1944 r. – w czasie akcji o kryptonimie. April” oddziały żandarmerii, policji i Wehrmachtu, wsparte wozami pancernymi i samolotami, otoczyły północno-wschodni rejon Puszczy Kozienickiej. We wsi Molendy zaatakowali oddziały partyzanckie AK – BCh „Gryfa” I „Tomasza”, które dopiero po całodziennej walce zdołały się wycofać z okrążenia. W czasie tej akcji aresztowano 357 Polaków. W Wielki Piątek 7 kwietnia w publicznej egzekucji w Zwoleniu rozstrzelano 25 osób z tej grupy, a 3 32 wywieziono do Radomia, a stamtąd do obozu Gross-Rosen.

21 czerwca 1944 r. w odwecie za napad oddziałów AK i BCh na pałac Przeździeckich i śmierć Bergera oraz lordana Antoniówka została przez Niemców spacyfikowana. Mieszkańcy, ostrzeżeni o mającej rozpocząć się akcji, starali się ukryć w lesie. Uciekających Niemcy ostrzeliwali z samolotów. Wieś obrabowano i spalono. Z 36 zagród, istniejących w tej wsi, ocalały tylko trzy. W 1990 r. odsłonięto pomnik upamiętniający tragedię tamtych dni. Ponadto spalono także jedną zagrodę we wsi Patków i zamordowano tam sześcioosobową rodzinę. W czasie akcji aresztowano 422 mężczyzn napotkanych w innych wsiach. Wielu wywieziono do obozów zagłady i na przymusowe roboty do Niemiec.

Policzna

Nazwę swą bierze od słowa „polica” oznaczającego duże pole. Najstarsza wzmianka o Policznie pojawiła się w dokumencie z 1191 r. wystawionym przez Kazimierza Spiawiedliwego.Był to wykaz dochodów nowo założonej kolegiaty sandomierskiej. Otrzymała ona z nadania Kazimierza Sprawiedliwego dochody i dziesięciny z licznych wsi, położonych na terenie księstwa sandomierskiego, wśród których wymieniona została właśnie Policzna.

W XV w. właścicielami Policzny byli Mikołaj Śliz herbu .Habdank” i jego syn Piotr. Ostatnią właścicielką wsi z rodu Ślizów była córka Piotra. Barbara Kochanowska. Po jej śmierci Policznę otrzymali jej synowie, którzy sprzedali ją w 1519 r. Jakubowi Bialaczowskiemu herbu .Odrowąż”. Po śmierci Andrzeja Bialaczowskiego w 1550 r. wieś otrzymała jego siostra Anna Kochanowska, matka poety Jana Kochanowskiego z Czarnolasu. Policzna pozostała własnością rodziny Kochanowskich do 1718 r. Byfa to największa wieś w dobrach Kochanowskich. Dopiero w 1718 r. Paweł Kochanowski, kasztelaniec czchowski. nie wywiązawszy się z zaciągniętego wcześniej długo, oddał ją w ręce Adama Szaniawskiego kasztelana lubelskiego. Od lej pory wieś zmieniała właścicieli.

Od czasu nabycia dóbr polickich w 1884 r. przez hr. Przeździeckich nastąpiło duże ożywienie życia gospodarczego i społecznego Policzny. Gdy majątkiem administrował S. Targowski powstała na terenie majątku cegielnia, gorzelnia, warsztaty tkackie i koronczarskie, stawy rybne. Hrabina Maria Przeździecka wybudowała (u pałac i z własnych funduszy rozpoczęła budowę nowego kościoła.

Rozwój wsi przerwała I wojna światowa. Przez ten teren przechodziły oddziały pierwszej brygady legionów Józefa Piłsudskiego. Policzna została całkowicie zniszczona w czasie bitwy, która rozegrała się 21-26 października 1914 r. Z tego okresu pozostały ślady po budynkach i okopach oraz cmentarz wojenny w miejscu krwawych zmagań 13 pp 5 dp armii austro-węgierskiej z oddziałami strzelców syberyjskich (wśród których byli polscy zesłańcy), na którym pochowano ok. 1200 poległych żołnierzy.

Na początku II wojny światowej 10 września 1939 r. Niemcy wkroczyli do Policzny. Jesienią powstała placówka Związku Walki Zbrojnej, a jej komendantem został ppor. J. Stępień. Ostatnią wielką akcję terrorystyczną przeprowadzili Niemcy w czerwcu 1944 r. Tym razem pretekstem była próba zbrojnego podziemia likwidacji załogi niemieckiej i uwolnienia 80 jeńców radzieckich z majątku Policzna. 11 czerwca 1944 r. połączone oddziały AK ..Huragana” i BCh „Tomasza”, pod dowództwem W. Molendy .Graba”, uderzyły na mocno obwarowany przez oddział SS pałac majątku. Jeńców uwolniono, pałacu nie zdobyto, ale w ręce partyzantów wpadli dwaj wysocy urzędnicy – Rei hołd Berger – szef dystryktu radomskiego do spraw gospodarczych i Karl lordan – Inspektor naczelnych władz Generalnej Guberni z Krakowa, którzy przypadkowo znaleźli się w Policznie. Obaj zostali straceni. W odwecie za śmierć dwóch hitlerowców Niemcy rozstrzelali 19 czerwca w publicznej egzekucji w Zwoleniu 44 zakładników przywiezionych z więzienia w Radomiu oraz spacyfikowali wioski z pogranicza gmin Suskowola i Policzna. Policzna została wyzwolona spod okupacji niemieckiej 14 stycznia 194 5 r.

Dopuszcza się stosowanie każdej z tych form: Policzna, Policznej, Policzny. W tej sprawie wypowiedział się wybitny językoznawca Profesor Jan Miodek.

Czarnolas

Nazwa wsi pochodzi od jej położenia wśród czarnego, liściastego lasu. W XV w. Czarnolas należał do Piotra Śliza. który ok. 1470 r. przekazał go (jako wiano) córce Barbarze, żonie Jana Kochanowskiego z Kochanowa. dziadowi poety. Kochanowscy wybudowali tu dwór, w którym zamieszkali. W 1519 r. wieś odziedziczyli ich synowie Piotr i Filip. W 1559 r. część po Piotrze przeszła na jego syna Jana – poetę, który zamieszkał w Czarnolesie dopiero ok. w 1570 r. budując własny. Ok. 1602 r. wieś przejęła córka poety Poliksena. W późniejszych latach dobra czarnoleskie nalcżajy do różnych właścicieli. W 1761 r. książę lózef labłonowski wykupi! Czarnolas, jako wieś wtedy już bardzo podupadłą, aby zachować dla potomnych pamiątki po najwybitniejszym poecie doby renesansu. Czarnolas w świadomości Polaków bardzo mocno związany jest z osobą poety 1 jego twórczością, zajmuje ważne miejsce w narodowej kulturze.

Muzeum Jan Kochanowski, Czarnolas

Od 1961 r. w dawnym dworku Jabłonowskich urządzone zostało Muzeum Jana Kochanowskiego, w czerwcu 1980 r. stanął pomnik poety odlany w brązie, dzieło Mieczysława Wellera. Poeta przedstawiony jest w uroczystym stroju dworskim z ozdobnym łańcuchem na piersiach – oznaką urzędu wojskiego sandomierskiego i z różą – symbolem poezji trzymaną w założonych do tylu rękach, wita symbolicznie przybyszów na progu swego domu.

Gródek

Wczasach kształtowania się państwa polskiego, na terenie dzisiejszej wsi Istniała warownia mająca charakter wojskowo-obronny. lej zadaniem było powstrzymanie najeźdźców, którzy po przekroczeniu Wisły kierowali się w głąb kraju. Do dziś istnieje miejsce nazywane przez mieszkańców grodziskiem. Z czasem w pobliżu warowni powstała osada nazwana Gródkiem. Istniała już w XI w.. bowiem założony klasztor benedyktyński w Sieciechowie otrzymał na swoje uposażenie wiele osad, wśród których był Gródek i Policzna. W rękach Kochanowskich ..Korwin’ znalazł się przez małżeństwo ówczesnej właścicielki Anny Mysłowskiej z Andrzejem Kochanowskim (stryjecznym bratem poety). W latach 15! 95 Andrzej ufundował kościół p. w. Świętej Trójcy (obiekt zabytkowy). Fundatorzy kościoła zmarli bezdzietnie. Spadkobiercą majątku został synowiec po bracie lanie Kochanowskim. To on wystawił epitafium stryjowi z malowaną, lezącą postacią zmarłego, stosownym napisem oraz herbem Korwin. W czasie I wojny światowej w 1914 r. w rejonie Gródka toczyły się walki wojsk a ust ro-węgierskich z rosyjskimi. Z tego okresu na cmentarzu znajdują się mogiły poległych żołnierzy

Zwada Stara

Na terenie wsi w czasach pierwszych Piastów ustawiane były przeszkody • zawady, które uniemożliwiały najeźdźcom po przekroczeniu Wisły w Sieciechowie przemarsz w głąb kraju. Powstała tu wieś Zawada w XV w. należała do rodziny Slizów. Pod koniec XVI w. bvla własnością Andrzeja Kochanowskiego. WI pol. XIX w. Zawada była dużą liczącą się wsią. W X 1914 r. na jej terenie wojska rosyjskie stawiały opór atakującym Ich siłom austriackie. W Zawadzie Starej w 1909 r. powstała szkoła i mimo wojny już w 1915 r. wznowiła działalność. Budynek szkoły wybudowany w 1913 r. został w J935 r. rozbudowany. Kierownikiem w latach 1924-29 był (ózef Pietrzak (legionista 6 kompanii 3 pp Legionów J. Piłsudskiego), który w 1942 r. został aresztowany, wywieziony do obozu koncentracyjnego i stracony. Szkoła w Zawadzie zapisała się chlubną kartą w życiu miejscowego społeczeństwa, a jej mury opuściło wielu wybitnych ludzi m.ln.: Władysław Molenda ps .Grab” – dowódca BCh i z-ca komendanta obwodu AK .Krzaki”, Stanisław Jagiełło • profesor Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu, publicysta, autor wielu książek. Godnym podkreślenia jest, że każdego roku w Zawadzie Starej odbywa się Zjazd Rakolen organizowany przez Kazimierza Maja (urodzonego w Zawadzie, a zamieszkałego w Warszawie), na który przyjeżdżają wszyscy ci. którzy urodzili się tu i wychowali.

W 1939 r. 50 mieszkańców Zawady Starej wzięło udział w kampanii wrześniowej, prowadzili walkę z okupantem w ruchu oporu, a 5 Zawadczan walczyło pod Monte Cassino.

Sieć szlaków turystycznych

Atrakcyjność środowiska kulturowego i przyrodniczego przesądziła o włączeniu obszaru gminy Policzna w system szlaków turystycznych PTTK.

Szlak żółty znakowany pieszy o łącznej długości 22,2 km: Garbatka-Letnisko – Garbatka Długa – Policzna – Antoniówka – gajówka Miodne – Linów – Miodne. Szlak niebieski znakowany pieszy o łącznej długości 114,2 km: Janowiec – Leokadiów – Czarnolas – Gródek – Garbatka-Letnisko – rez. „Krępiec” – rez. „Źródło Królewskie” – Kozienice – Wola Chodkowska – Studzianki Pancerne – rez. .Olszyny” – Magnuszew – Mniszew.

Imprezy na terenie gminy Policzna

W ostatnią niedzielę maja w Zespole Placówek Oświatowych w Policznie odbywa się festyn rodzinny, mający na celu wspólną zabawę połączoną z kształtowaniem tolerancji i szacunku.

W czerwcu odbywają się Czarnoleskie Spotkania Sobótkowe organizowane w ramach Dni Jana Kochanowskiego. Spotkania Sobótkowe rozpoczynają się „Marszobiegiem po Zdrowie”. Impreza ma charakter czysto turystyczny. Uczestnicy pokonują trasę z Policzny przez Gródek, a kończą przy Muzeum Jana Kochanowskiego w Czarnolesie. W czasie „Sobótek” wręczane są nagrody w konkursach literackich poświęconych wielkiemu poecie, a także występują zespoły i postacie znane ze świata kultury i rozrywki. Ogólna zabawa trwa do późnych godzin nocnych.

Miejsca Pamięci Narodowej w gminie Policzna

1. Pomnik Pamięci Narodowej (ul. Kochanowskiego) poświęcony ofiarom faszyzmu, miejsce rozstrzelania mieszkańców Policzny 12 VI 1943 r.

2. Tablica na murze pałacu Przeździeckich (ul. Przeździeckich) upamiętniająca atak połączonych oddziałów AKi BCh na Niemców I I VI 1944 r.

3. Pomnik Batalionów Chłopskich (ul. S. Żeromskiego) upamiętniający walki oddziałów BCh na terenie powiatu zwoleńskiego i kozienickiego

4. Tablica na filarze bramy kościoła (ul. Sykulskiego) poświęcona żołnierzom polskim z parafii polickiej, którzy zginęli w wojnie w latach 1918-1920

5. Cmentarz parafialny – nowy, ul. J. Kochanowskiego – mogiły polskich żołnierzy (Grób Nieznanego Żołnierza), którzy bohatersko zginęli w Policznie 10 IX 19 3 9 r.. zbiorowa mogiła rozstrzelanych mieszkańców Policzny w dniu 12 VI 1943 r.. mogiła pułkownika wojsk polskich Alojzego Czołczyńskiego, uczestnika wojen napoleońskich oraz organizatora i dowódcy Pułku Dzieci Warszawskich w czasie Powstania Listopadowego, mogiła Kazimierza Czarneckiego, oficera wojsk polskich w 1864 r.. grobowiec Wandy i Stanisława Targońskich – zasłużonych działaczy społecznych i oświatowych w gminie Policzna w okresie zaborów i w pierwszych latach po odzyskaniu niepodległości przez Polskę.

6. Pomnik grobowy oraz krzyż to pozostałości cmentarza przykościelnego i drewnianych kościołów. Tablica na ogrodzeniu starego cmentarza (ul. J. Kochanowskiego) upamiętnia miejsce istnienia tu trzech poprzednich drewnianych kościołów (jeden wybudował w 1531 r. Andrzej Białaczowski – dziad poety ze strony matki) i miejsce pochówku zmarłych z rodziny Kochanowskich, w tym również poety Jana z Czarnolasu, przed przeniesieniem go do Kaplicy Kochanowskich w Zwoleniu. Tu spoczywają podobno: żona Dorota i córki poety Urszula i Hanna. Następny kościół wzniosła w tym samym miejscu w 1740 r. Ewa z Szaniawskich Suchodolska. dziedziczka Policzny W tym starym już wówczas kościółku 1892 roku odbył się ślub Stefana Żeromskiego (przyjaciela miejscowego proboszcza. A. Grudzińskiego), a w księgach metrykalnych jest akt jego małżeństwa z Oktawią Rodkiewicz. Świadkiem na ślubie był Aleksander Głowacki (Bolesław Prus).

7. Cmentarz wojenny. Napis na pomniku: „Tu spoczywają żołnierze ł Armii austro-wegierskie] oraz Krakowskie Dzieci – Staszki. którzy polegli podczas I woj. św. w trakcie bitwy 23/24 X 1914 r. Spoczywa tutaj 1200 żołnierzy austro-węgierskich i 150 żołnierzy polskich. Cześć ich pamięci”. Antoniówka – obelisk upamiętniający pacyfikację wsi 1944 r. Patków – pomnik upamiętniający śmierć porucznika Mariana Mikulskiego „Zygfryda”, komendanta placówki AK w Zwoleniu, rozstrzelanego przez Niemców 22 VI 1944 r. Gródek – cmentarz parafialny – mogiły poległych żołnierzy w 1914 r. Piątków – pomnik upamiętniający bitwę żołnierzy BCh z żandarmerią niemiecką na Grzywaczu 28 III 1944 r.

Obiekty zabytkowe – dziedzictwo kulturowe gminy

Kościół św. Stefana w Policznie według projektu inż. Jerzego Wernera, został wybudowany z czerwonej fugowanej cegły w stylu ostrołuku nadwiślańskiego, w kształcie krzyża łacińskiego. Dwie potężne wieże gotyckie całe z cegły zakończone betonowymi kwiatonami i krzyżami górują nad całą okolicą. Wspaniałe sklepienia trzech naw spoczywają na filarach z kapitelami. Fundatorką kościoła była Maria z „Tyzenhauzów hrabina Przeździecka. Kościół wybudowano w latach 1889-94. Znajduje się w nim 5 ołtarzy. W głównym ołtarzu jest rzeźba Chrystusa na krzyżu wykonana z drzewa lipowego. W nawie poprzecznej krzyżującej z główną są dwie kaplice: po prawej św. Stefana, po lewej św. )ana Nepomucena i jest tu epitafium z fotografią Antoniego Grudzińskiego. W 1895 r. w kościele tym jako jeden z pierwszych ochrzczony został )an Stępień, pochodzący z Policzny – artysta malarz, uczeń lacka Malczewskiego i Ksawerego Dunikowskiego.

Kościół Św. Trójcy w Gródku został ufundowany przez Andrzeja Kochanowskiego, stryjecznego brata lana w 1595 r., natomiast wyposażył go spadkobierca Mikołaj Kochanowski z Sycyny, później wpisany w księgach kościelnych jako protoplasta linii Kochanowskich z Przytyka po ślubie z Anną Podlodowską. Wieża przy drzwiach wejściowych została dobudowana w 1643 r. Kościół zniszczono w 1914 r., odrestaurowany w 1959 r. Wewnątrz kościoła pozostały fragmenty późnorenesansowych polichromii z końca XVI w. Najcenniejszym zabytkiem wnętrza świątyni Jest późnorenesansowe drewniane epitafium Andrzeja Kochanowskiego, fundatora kościoła, wzniesione w 1620 r.. krucyfiks z XVIII w., chrzcielnica – XVII w., organy z końca XIX w. Obok kościoła stoi drewniana dzwonnica z 1896 r.

Pałac Przeździeckich wybudowany w Policznie w latach 1885-1888 wg. projektu pochodzącego z Tyrolu inż. Jerzego Wernera. Pałac skomponowany w duchu późnego renesansu francuskiego. Główny gmach to dwukondygnacyjny budynek oblicowany czerwoną cegłą. Dekorację fasad stanowią: gzymsy, pilastry, obramienia okien oraz pjyciny podokienne. Wszystkie te elementy zaczerpnięte są z architektury francuskiej, z czasów Henryka IV i Ludwika XIII. W 1997 r. obiekt nabyli spadkobiercy dawnych właścicieli. Obecnie pałac nie jest dostępny dla zwiedzających.

Muzeum Jana Kochanowskiego w Czarnolesie. Na miejscu, gdzie według tradycji miał stać dworek Jana Kochanowskiego, wznosi się neogotycka kaplica z lat 1826-36, będąca obecnie salą wystaw, w krypcie grobowce z prochami właścicieli majątku m.in. labłonowskich i Lubomirskich. Obecny dwór, murowany, zbudowany został pod koniec XIX w. przez Władysława Jabłonowskiego na fundamentach dworu Raczyńskich z I 789 r. spalonego w 1853 r. Dwór, w którym obecnie mieści się muzeum otacza park. Powstał on w pol. XIX w. kiedy to księżna Teresa z Lubomirskich sprowadziła do Czarnolasu Czecha Józefa Slichego, który założył park krajobrazowy. Z dawnego założenia zachowały się stawy i dąb – pomnik przyrody W miejscu słynnej lipy stoi XIX-wieczny kamienny obelisk z symbolicznym sarkofagiem Urszulki. Za pomnikiem znajduje się głaz zwany „ławą Kochanowskiego”, na którym poeta odpoczywał w cieniu lipy. Przed dworem stoi pomnik Jana Kochanowskiego, dłuta M. Weltera, wniesiony z okazji 450 rocznicy urodzin poety Muzeum odwiedza rocznie około 40 tys. turystów z kraju i zagranicy.

Inne zabytkowe obiekty: gorzelnia – budynek murowany i spichlerz z końca XIX w. w Policznie, przydrożna, drewniana XVIII-wieczna kapliczka z barokową figurką św. Nepomucena, cmentarz choleryczny w Policznie.

Walory przyrodnicze

W 2001 r. 13,8% obszaru gminy, znajdującego się na zachód od drogi Kozienice -Policzna – Zwoleń zostało włączone do otuliny Kozienickiego Parku Krajobrazowego. W jej granicach znalazły się cenne pod względem przyrodniczym obiekty m.in. śródleśny staw (użytek ekologiczny) w Patkowie i teren bagien oraz torfowisk zwany Okólny Ług, położony między wsiami: Antoniówka, Patków i Sucha.

Decyzją Wojewody Mazowieckiego Okólny Ług uznany został rezerwatem przyrody. Rezerwat utworzono w 2001 r. dla zachowania siedlisk o charakterze torfowiska przejściowego z charakterystycznymi roślinami i antropofobnymi gatunkami zwierząt, jest jednym z największych tego typu obszarów w Puszczy Kozienickiej. W większości stanowi bezleśny teren z typową roślinnością torfowisk przejściowych i wysokich, szczególnie dużo jest torfowców oraz gatunków rzadkich i chronionych, w tym m.in. rosiczka, żurawina błotna, bagno zwyczajne, grążel żółty, grzybień północny i liczne turzyce. Występuje tu 30 gatunków ważek. 40 gatunków motyli, w tym m.in. paź królowej. W rezerwacie gniazduje m.in. żuraw, rycyk, krwawodziób, bąk. bączek, spotkać też można bociana czarnego i kobuza. Licznie występuje żmija zygzakowata i zaskroniec.

W miejscowościach Policzna i Czarnolas zachowały się dwa parki podworskie z pomnikowymi okazami drzew. Zinwentaryzowano 12 pomników przyrody, są to: 170-500-letnie dęby szypułkowe, 200-letnie lipy drobnolislne. 200-letni klon pospolity, 90-200-letni grab pospolity oraz sosna wejmutka 120-letnia.

Powiat białobrzeski – informacje ogólne

Powiat białobrzeski – informacje ogólne

Firma SKAUT.PL powstała w 2002 roku. Od początku zajmujemy się projektowaniem i znakowaniem szlaków turystycznych. Aby zapewnić naszym Klientom kompleksową obsługę stworzyliśmy własną oficynę wydawniczą.

O powiecie

Powiat białobrzeski utworzono 1 stycznia 1956 r. Zajmował wtedy 673 km kw. Zamieszkiwało go około 38 000 osób. Tylko 2,5% z nich stanowili mieszkańcy jedynego wówczas miasta – Wyśmierzyc. W dwa lata po utworzeniu powiatu 1 stycznia 1958 r. prawa miejskie przywrócono Białobrzegom. W wyniku reformy administracyjnej kraju z 1 czerwca 1975 r. przestały funkcjonować powiaty, a sześć gmin Ziemi Białobrzeskicj weszło w skład nowego województwa radomskiego.

W ramach nowego podziału administracyjnego Polski, który wszedł w życie 1 stycznia 1999 r., jako jeden z 38 powiatów ziemskich województwa mazowieckiego, został utworzony powiat białobrzeski. W obecnym kształcie ma on powierzchnię 639 km kw. Za-mieszkuje go około 34 000 osób, z których ponad 24%%je w dwóch miastach — Białobrzegach i Wyśmierzycach.

Gmina Białobrzegi

Białobrzegi stanowią centrum gospodarczo-administracyjne całego powiatu. Historia miasta zdeterminowała jego dzisiejszy wygląd. Jest tu prostokątny rynek z odchodzącymi od niego prostopadle ulicami, zabytkowy kościół, XDC-wieczne kamieniczki i szeroka droga prowadząca do Warszawy. Jednym z najciekawszych zabytków jest kościół pw. Sw. Trójcy. Powstał on wiatach 1932–1956 według projektu Stefana Szyllera. Znaczna część wyposażenia kościoła pochodzi z poprzednich świątyń z XVI-—XDC w. Do kościoła prowadzą dwie bramy: kościelna i cmentarna z przełomu XIX i XX w. Warto zwrócić uwagę na usytuowaną przed kościołem figurę Matki Boskiej Bolesnej ufundowaną przez mieszkańców miasta w setną rocznicę utraty niepodległości przez Polskę w 1895 r. Okres II wojny światowej upamiętniają tablice umieszczone przed kościołem, szkołą podstawową oraz liceum ogólnokształcącym, poświęcone tym, którzy zginęli w czasie walk. Na obu cmentarzach znajdują się mogiły z tamtego okresu. Pamiątkowy obelisk na stadionie miejskim upamiętnia pierwszego olimpijczyka pochodzącego z Białobrzegów, wielokrotnego mistrza Polski w dziesięcioboju — Zygmunta Siedleckiego. Warto takie odwiedzić Izbę Historii Regionu w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych oraz Izbę Tradycji Pożarniczej w Komendzie Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej.

Pozostałe miejscowości gminy mają również wiele do zaoferowania. W dawnych siedzibach szlacheckich przetrwały pozostałości po dworach i otaczających je parkach. Najciekawszy z takich zespołów znajduje się w Suchej Szlacheckiej. Składa się on z pałacu wybudowanego w 1875 r. w stylu neorenesan-sowym, drugiego wzniesionego w okresie międzywojennym oraz zabytkowej stróżówki. Zabudowania otoczone są parkiem z ciekawym i różnorodnym drzewostanem. Podobne parki można obejrzeć także w Stawiszynie i Brzeźcach.

Warto odwiedzić drewniany kościół Zwiastowania NMP we wsi Jasionna. Wybudowano go w 2 poł. XVII w. Jest to konstrukcja zrębowa, oszalowana. Wewnątrz znajdują się rzeźby i obrazy z XVII— -XIX w. Przy kościele zachowała się drewniana dzwonnica o konstrukcji słupowej z namiotowym dachem. Zawieszony jest w niej dzwon odlany w 1525 r.

Gmina Promna

Gmina Promna jest najbardziej na północ wysuniętą częścią powiatu białobrzeskiego i jako jedyna leży na lewym brzegu Pilicy. Miało to zasadnicze znaczenie dla jej historii i przynależności administracyjnej. Ciekawe jest tutejsze osadnictwo—wsie położone są na zboczach skarpy pilickiej. Powstały one przed wiekami w miejscach, do których nie docierały wody powodzi i jednocześnie blisko było na nadrzeczne pastwiska oraz znajdujące się na żyznej wysoczyźnie pola. Dodatkowym atutem takiego położenia było dobre nasłonecznienie. Stąd w niejednym gospodarstwie prowadzono winnice, a dziś uprawia się warzywa.

Siedzibą gminy jest miejscowość Promna. Pierwsze pisane źródła o niej pochodzą z XIV w. Swoje powstanie zawdzięcza istnieniu brodu, który umożliwiał przeprawę przez Pilicę. Najcenniejszym zabytkiem jest kościół parafialny. Powstał on w latach 1866—1870 według projektu Adolfa A. Loewego. Bryła świątyni utrzymana jest w stylu neogotyckim. Barokowe wyposażenie pochodzi z XVII i XVIII w. Wokół kościoła i na cmentarzu parafialnym znajdują się zabytkowe nagrobki (również właścicieli ziemskich) z XIX i XX w. We wsi zachował się pałac z 2 poł. XIX w. (obecnie szkoła). Otacza go park założony w XVIII w.

Warto odwiedzić kościół w Przybyszewie. Pierwszy powstał w tym miejscu już w XV w. Obecny, murowany wystawiono w latach 1892-1898. Zaprojektował go Konstanty Wojciechowski. We wnętrzu zachowały się elementy barokowego wyposażenia z poprzedniej świątyni. W 1997 r. odnowiono kryptę z prochami generała Antoniego Józefa Mada! niskiego, bohatera powstania kościuszkowskiego.

W miejscowości Rykały znajduje się pałac pochodzący z XIX w. (obecnie szkoła). Zachował on barokowo-klasycy-styczny styl. Dworek z XIX w. przetrwał również w Piekartach, gdzie służy jako szkoła.

Gmina Radzanów

Gmina Radzanów leży w południowo-wschodniej części powiatu. Największą miejscowością jest Radzanów. W średniowieczu swoją siedzibę miał tu szlachecki ród Radzanowskich. W centrum wsi znajduje się zabytkowy kościół z XIX w. Pierwsza świątynia powstała tu już w 1403 r. Kolejną wystawiono w roku 1645. Murowany kościół ufundowali na początku XIX w. Maciej Skrodzki i Józef Krassowski. W tym samym czasie obok świątyni powstała drewniana dzwonnica. Do najcenniejszych elementów wyposażenia kościoła należą: późnorenesan-sowy ołtarz z 1 poł. XVII w., późnogo-tycka rzeźba Chrystusa z XV w. oraz obrazy ze szkoły flamandzkiej datowane na wiek XVII. Z okresu baroku pochodzą liczne epitafia.

Na cmentarzu parafialnym znajduje się grób Augustyna Solusińskiego, który walczył w powstaniu kościuszkowskim, a także mogiły partyzantów.

Przy drodze prowadzącej do leżącego na zachodzie gminy Ratoszyna stoi kapliczka upamiętniająca odzyskanie niepodległości w 1918 r.

W miejscowości Bukowno zachował się drewniany kościółek pw. Zwiastowania NMP z XVII w. Na cmentarzu parafialnym znajduje się płyta nagrobna pułkownika Dionizego Czachowskiego – bohatera powstania styczniowego.

W miejscowości Smar-dzew można odnaleźć malownicze ruiny kaplicy grobowej właścicieli okolicznych dóbr – rodziny Młockich. Kaplica pochodzi z XIX w.

Warto wspomnieć, że na terenie gminy Radzanów powstał pierwszy w powiecie rowerowy szlak turystyczny. Tworzy on pętlę, od której odchodzą trasy prowadzące do miejsc pamięci narodowej. Przebiega przez miejscowości: Radzanów, Smardzew, Błeszno, Bródek, Ratoszyn, Włodzimierzów i Bukowno.

Dziś gmina wraz z przyległymi obszarami (gmina Klwów, Potworów i Przytyk) tworzy największe „zagłębie paprykowe” w Polsce. Rokrocznie w samej tylko gminie Radzanów stawianych jest około 4000 foliowych tuneli.

Gmina Stara Błotnica

Najbardziej na południe wysuniętą gminą powiatu biało-brzeskiego jest Stara Błotnica. We wczesnym średniowieczu istniał tu niewielki gród, przy którym powstał kościół. W poł. XIII w. ich właścicielem był Bogusław herbu Doliwa. Potem zmieniali się dzierżawcy i zarządcy, ale zawsze we wsi stał kościół.

Dziś w Starej Błotnicy znajduje się Sanktuarium Maryjne z obrazem Matki Boskiej Pocieszenia. Opiekują się nim ojcowie paulini. Budowę współczesnej świątyni rozpoczęto w 1759 r. Z powodu braku środków została ona przerwana. Projekt rozbudowy wykonał Antoni K. Wąsowski, a jego realizację ukończono dopiero w 1868 r. Jest to kościół w stylu neo-barokowym. Jego trzy nawy mają układ bazylikowy. W 1910 r. wykonano polichromię. Duże wrażenie robi neoklasycystyczny ołtarz główny o bogatej ornamentyce. Umieszczony jest w nim obraz Matki Boskiej z Dzieciątkiem, namalowany w XVI w. Ma 71 cm szerokości i 102 cm wysokości. 21 sierpnia 1977 r. koronacji obrazu dokonał Karol Wojtyła, który w kazaniu powiedział: Ta koronacja dzisiejsza oczekiwana była przez całe pokolenia Ludu Bożego na ziemi radomskiej… / chyba szczególnie potrzebna jest ta koronacja Matki Bożej Pocieszenia na tym miejscu, na tej ziemi radomskiej, która jak wszyscy dobrze wiemy, była w ostatnim roku ziemią szczególnego smutku. Wejdź więc i teraz Matko Pocieszenia w życie naszej Ojczyzny! Wejdź w życie naszych rodzin! Weź ją w opiekę.

Dziś sanktuarium odwiedzane jest przez ponad 200 000 pątników rocznie.

W gminie znajduje się jeszcze jeden cenny kościół — we wsi Kaszów. Jest to drewniana budowla, która powstała w XVII w. W dawnej wsi szlacheckiej — Chruściechowie, stoi zabytkowy zespół dworski. Tutejszy dwór zachowany został w stylu neoklasycystycznym z przełomu XIX i XX w. Otacza go park krajobrazowy z cennym drzewostanem. Z początku XX w. pochodzi, znajdująca się w pobliżu dworu, gorzelnia. To pozostałość po zabudowaniach gospodarczych należących do folwarku.

Gmina Stromiec

Gmina Stromiec jest największą gminą powiatu biało-brzeskiego. Stanowi jego wschodnią granicę. Jej historia jest nierozerwalnie związana z Puszczą Stromiecką, rozciągającą się w widłach Wisły i Pilicy.

Największą miejscowością jest Stromiec, którego historia sięga 650 lat. W 1863 r. na terenie pobliskiej puszczy działały oddziały wojsk powstańczych. Pomnik im poświęcony znajduje się na cmentarzu parafialnym. W1939 r. przez tutejsze lasy wycofywały się oddziały 13 i 19 DP Armii Odwodowej „Prusy”. W czasie okupacji hiderowskiej rozwinął się ruch konspiracyjny i partyzantka. Mogiły tych, którzy zginęli znajdują się na miejscowym cmentarzu. Na skwerze wystawiono pomnik poświęcony mieszkańcom, zamordowanym w czasie wojny.

Pierwszy kościół istniał w Stromcu już w XIII w. Obecna budowla powstała w latach 1900-1905. Zaprojektował ją w stylu neogotyckim Rudolf Mejer. W ołtarzu głównym znajduje się figura Najświętszej Marii Panny. Na cmentarzu parafialnym stoi murowana kaplica z 1894 r. pw. Matki Boskiej Śnieżnej. Przez teren gminy biegnie linia kolejowa Warszawa — Kraków. Stacja znajduje się Dobieszynie. W tej miejscowości można obejrzeć modrzewiowy kościół z początku XX w. Na północ od wsi, na skraju lasu, w roku 1990 utworzono rezerwat przyrody „Starodrzew Dobieszyński”. Obejmuje on najstarszy fragment Puszczy Strom ieckiej z naturalnym borem dębowo-sosnowym. Drugim rezerwatem w gminie jest „Majdan”. Chroni on las łęgowy i grąd niski o naturalnym pochodzeniu.

Gmina Wyśmierzyce

Gmina Wyśmierzyce leży w zachodniej części powiatu. Jej centrum stanowi najmniejsze miasto w Polsce – Wyśmierzyce. Najstarszym budynkiem jest kościół pw. Zwiastowania i Wniebowzięcia Matki Boskiej. Powstał on w latach 1856-1868. Znaczna część wyposażenia wnętrza pochodzi z poprzedniej świątyni i ma charakter barokowy. Do najcenniejszych elementów należy obraz Trójcy Świętej i Pokłonu Trzech Króli oraz szaty i sprzęty liturgiczne z XVII i XVIII w. Przy kościele stoi zabytkowa, drewniana dzwonnica oraz budynek organistówki.

Obiektem wartym odwiedzenia jest drewniany kościół z okresu międzywo-jennego w miejscowości Kostrzyn.

Największymi atrakcjami gminy nie są jednak zabytki, a przyroda. Można odbyć spacer po lasach dawnej Puszczy Pilickiej lub nad brzegiem Pilicy. W pobliżu miejscowości Ulaski Gostomskie, w kompleksie leśnym Borowina, utworzono rezerwat „Sokół”. Obejmuje on zróżn icowanc siedliska leśne od boru świeżego do lasu łęgowego. Najcenniejszy jego fragment stanów łęg jesionowy. Na terenie rezerwatu gniazduje wiele gatunków ptaków (m.in. bociany czarne i trzmielojady).

Pilica

Najważniejszym elementem krajobrazu powiatu białobrzeskiego jest dolina rzeki Pilicy. Pilica to najdłuższy lewobrzeżny dopływ Wisły. Od źródeł na Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej do ujścia w okolicach Mniszewa ma 319 km długości. Jest rzeką nieuregulowaną, płynąc tworzy liczne meandry, które z czasem przekształcają się w starorzecza. Od Tomaszowa Mazowieckiego do Białobrzegów Pilica zajmuje swoją pradolinę, która nosi nazwę Doliny Białobrze-skicj. Jej cechą charakterystyczną jest asymetria, lewy brzeg jest wysoki i miejscami stromy, a prawy niski i łatwo dostępny. Na całej długości rzeki występują wyspy porośnięte łęgami oraz piaszczyste łachy. Urozmaicony teren wpływa korzystnie na występowanie wielu gatunków ptaków. Zaobserwowano ich 120, w tym 56 gatunków ptaków wod-nobłotnych. Rzeka Pilica jest atrakcyjna dla wędkarzy, którzy mogą łowić różne gatunki ryb (szczupak, kleń, jaź, leszcz, płoć). Okoliczne lasy Puszczy Stromieckiej i Pilickiej są znakomitym miejscem dla amatorów runa leśnego. Maliny, jeżyny, jagody i wiele gatunków grzybów są magnesem przyciągającym turystów z całej Polski.

Organizując spływy kajakowe Pilicą na terenie powiatu białobrzeskiego proponujemy rozpoczynać je w miejscowości Górki Grzmiąckie (gmina Wyśmierzyce), gdzie znajduje się łagodne zejście do wody i piękna plaża. Płynąc rzeką warto zatrzymać się przy moście w Przyby-szewie i zwiedzić zabytkowy kościół z XIX w. wraz z zabudowaniami przykościelnymi, grób Antoniego Mada-lińskiego oraz zabytkową karczmę z XIX w.

Kolejną miejscowością, w której warto pozostawić kajaki na przystani, przy charakterystycznym żelbetonowym moście i odbyć spacer, są Białobrzegi. Znajduje się tu kościół parafialny pw. Sw. Trójcy z licznymi zabytkami sakralnymi, cmentarz parafialny z nagrobkami z XIX i XX w. oraz zabytkowe kamieniczki z okresu międzywojennego. Liczne restauracje z doskonałą kuchnią i znana w całej Polsce lodziarnia u Gruszczyńskiego pozostawią niezapomniane wrażenia. Niedaleko od Białobrzegów znajduje się ośrodek wypoczynkowy „Olszynka”, gdzie turyści mogą tanio i dobrze przenocować oraz wypocząć. 16 kilometrów dalej znajduje się ośrodek wypoczynkowy „La Estancia” w Białej Górze, pięknie położony na pilickiej skarpie. Przed ośrodkiem stoi krzyż upamiętniający 85. urodziny papieża Jana Pawła II. Z Białej Góry dopłyniemy do Warki lub dalej do ujścia Pilicy do Wisły. Spływy kajakowe na Pilicy są łatwe nawet dla początkujących kajakarzy i dzięki temu pozwalają skupić się na obserwacji piękna otaczającej przyrody.

Opis znakowanych szlaków pieszych

Szlak wyznakowany jest kolorem zielonym. Rozpoczyna się w miejscowości Dobieszyn w pobliżu budynku Nadleśnictwa. Stamtąd prowadzi do rezerwatu „Starodrzew Dobieszyński”, który zajmuje powierzchnię 9 ha. Utworzony został w celu zachowania unikalnego fragmentu Puszczy Stromieckiej, obejmującej zbiorowisko boru mieszanego ze starodrzewem dębowo-sosnowym pochodzenia naturalnego. Wychodząc z rezerwatu przekraczamy drogę brukową i dochodzimy do skrzyżowania, na którym skręcamy w prawo. Przed szkółką leśną, gdzie hodowane są różne odmiany drzew i krzewów, ponownie skręcamy w prawo. Za mostkiem skręcamy w lewo w kierunku miejscowości Budy Augustowskie. Nazwa Budy pochodzi od budników, czyli ludzi, którzy w dawnych czasach zajmowali się wyrobem smoły, potażu i dziegciu z drzew pochodzących z wyrębu Puszczy Stromieckiej. Droga prowadzi granicą lasu. Skręcamy w prawo, przechodzimy koło dawnych stawów znajdujących się przy budynku, w którym kiedyś swoją siedzibę miało nadleśnictwo Stachów. Docieramy do Wareckiego Gościńca. Był to trakt prowadzący z Czerska przez Warkę i Jedlińsk na południe. Jego znaczenie spadło po wybudowaniu dzisiejszej trasy E7. Skręcamy w prawo, kierując się do miejscowości Augustów. Sprawnie i ostrożnie przekraczamy tory kolejowe. Za nimi znajduje się szkoła. Utworzono w niej izbę pamięci poświeconą 65. Pułkowi Piechoty, który walczył na tych terenach w 1939 r. Na skrzyżowaniu skręcamy w lewo, przekraczamy ponownie tory i idziemy prosto do wsi Boże. Na początku wsi po lewej stronie znajduje się cmentarz, a na nim „Golgota Wschodu”. Jest to krzyż i kamienie z nazwami miejscowości kaźni Polaków na wschodzie. Przy kościele skręcamy w prawo. Po przejściu 1500 m drogą asfaltową przy kapliczce odbijamy w lewo. Dochodzimy do wsi Krzemień. Tam skręcamy w prawo. 200 m za ostatnimi zabudowaniami skręcamy w lewo. Idziemy skrajem lasu. Kierując się prosto dochodzimy do Białej Góry. Skręcamy w prawo i po 500 m docieramy do ośrodka wypoczynkowego. Tu kończy się szlak zielony.

Szlak niebieski zaczyna się przy ośrodku wypoczynkowym „La Estancia” i prowadzi na południowy-zachód do wsi. Idziemy prosto. Po obu stronach mijamy domki letniskowe. Docieramy do Lasu Palczewskiego. Po prawej stronie znajduje się bór sosnowy, a za nim starorzecze i podmokłe tereny nad rzeczką Dygą. W ostatnich latach przywędrowały tu bobry i wybudowały liczne żeremia. Przechodząc przez las można zauważyć pozostałości po rowach przeciwczołgowych, okopach i innych umocnieniach

z okresu II wojny światowej. Po około 2,5 km od wejścia do lasu docieramy do rozwidlenia dróg. Skręcamy w lewo. Po zachodniej stronie drogi rozciąga się Las Michałowski. Dochodzimy do leśniczówki Majdan, znajdującej się po lewej stronie drogi. W pobliżu utworzono rezerwat przyrody „Majdan” o powierzchni około 51 ha. Chroni on zbiorowiska łęgowe oraz fragmenty grądu niskiego z wielogatunkowymi drzewostanami pochodzenia naturalnego. Nazwa „Majdan” pochodzi od miejsca, gdzie kiedyś znajdowały się piece do wypalania węgla drzewnego, produkcji smoły, dziegciu i potażu. Idziemy dalej w kierunku południowym. Wychodzimy z lasu. Otaczają nas pola i łąki. Docieramy do Starej Wsi. Przy krzyżu skręcamy w prawo i dochodzimy do wsi Pokrzywna. Stąd piaszczystą drogą idziemy do wsi Brzeźce. Skręcamy w lewo w drogę asfaltową. Następnie przy ogrodzeniu dawnego parku dworskiego (budynek drewnianego dworu został przeniesiony do Muzeum Wsi Radomskiej w Radomiu) skręcamy w prawo, a potem w lewo. Jeszcze kilka lat temu w tym miejscu znajdowały się ruiny karczmy dworskiej. Idziemy prosto przez las. Po prawe stronie w głębi znajduje się ośrodek wypoczynkowy „Olszynka” Kilometr dalej Ośrodek Edukacyjno-Charytatywny Diecezj Radomskiej „EMAUS”. Nad drogą ekspresową (po prawe stronie widać nowy most na Pilicy noszący imię biskupa Jana Chrapka) dochodzimy do Białobrzegów.

W Białobrzegach warto zobaczyć zabytki architektury i miejsca pamięci narodowej oraz skorzystać z bogatej oferty gastronomicznej. Szlak prowadzi ulicą Rzemieślniczą. Za obiektami Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej skręcamy w lewo. Po lewej stronie towarzyszy nam las brzozowy „zielone płuca miasta”, a po prawej sosnowy. Cały ten teren nosi nazwę „Banaszka”. Polną drogą dochodzimy do Suchej Szlacheckiej. Na pierwszym skrzyżowaniu skręcamy w prawo. Idąc prosto drogą brukową docieramy do ogrodzonego parku, w którym znajdują się dwa zabytkowe pałace z XIX i XX w. wybudowane przez rodzinę Wodzińskich. Obok stoi zabytkowy spichlerz z XIX w. Na końcu wsi skręcamy w prawo w ulicę Leśną, a trochę dalej w lewo. Idziemy skrajem sosnowego lasu, po prawej stronie widać malowniczą dolinę rzeczki Pierzchni. Docieramy do osady Suski Młynek. Na skraju lasu znajdują się mogiły partyzantów rozstrzelanych w 1943 r. Przez wieś przepływa Pierzchnia. Przechodzimy przez rzeczkę drewnianą kładką i skręcamy w lewo. Idziemy leśnym duktem. Po dojściu do drogi asialtowej skręcamy w prawo. Docieramy do Stawiszyna. Po lewej stronie mamy ogrodzenie zespołu dworsko-pałacowego z XIX w., dawniej należącego do rodziny Arkuszewskich. W budynku mieści się Schronisko dla Nieletnich. Na skrzyżowaniu skręcamy w prawo. Droga początkowo pokryta jest szutrem, dalej robi się piaszczysta. Dochodzimy nią do Jasionnej. Po wschodniej stronie drogi stoi zabytkowy drewniany kościół z dzwonnicą z XVII w. Wokół niego zachowały się stare nagrobki z XIX i XX w. oraz pomnikowe drzewa. Na wprost kościoła znajduje się cmentarz parafialny z zabytkowymi mogiłami. Za kościołem skręcamy w prawo w leśną drogę. Idziemy na północ. Dochodzimy do trasy nr 48 (Kozienice — Tomaszów Mazowiecki). Ostrożnie przechodzimy na drugą stronę. Idziemy prosto do miejscowości Korzeń. Przy sklepie skręcamy w lewo. Idąc prosto docieramy do Wólki Kożuchowskiej i dalej do Wyśmierzyc. Warto zatrzymać się w tym najmniejszym mieście w Polsce, które posiada zabytkowy układ urbanistyczny z kwadratowym rynkiem oraz charakterystyczną małomiasteczkową zabudowę z XIX i XX w. Szlak prowadzi obok cmentarza parafialnego z zabytkowymi nagrobkami z XVIII-XX w. oraz kościoła z 2. poł. XIX w.

Za rynkiem skręcamy w prawo w stronę łąk rozciągających się w dolinie Pilicy. Po obu stronach mijamy starorzecza. Rzekę mamy po prawej stronie. Docieramy do wsi Górki Grzmiąckie. Stamtąd droga gruntowa prowadzi do Ulasek Grzmiąckich. Przechodzimy przez całą wieś i skręcamy w lewo w drogę gruntową. Idąc cały czas prosto mamy przed sobą Drogę Okopaną. Idziemy nią w kierunku zachodnim. Przemierzamy urozmaicone i bogate lasy Puszczy Pilickiej. Po około 7 km od wejścia na ten dukt osiągamy miejscowość Waliska. Po prawej stronie mijamy drewniany kościół z XVI w. Poruszamy się główną drogą. Znowu otaczają nas lasy. Dochodzimy do Wólki Magierowej. Tu skręcamy w prawo i drogą asfaltową nr 728 dochodzimy do Nowego Miasta nad Pilicą (powiat grójecki), gdzie kończy się szlak niebieski.

Bazy noclegowe i gastronomiczne: