Spływy kajakowe na Pilicy, Wiśle, Radomce

Posts Tagged ‘Sochaczew’

Poznajemy Mazowsze, okolice Sochaczewa

Poznajemy Mazowsze, okolice Sochaczewa

Doskonałą trasą do zaproponowania gościom, którzy przyjeżdżają odwiedzić rodzinę lub znajomych w Warszawie, mogą być okolice Sochaczewa. Czekają tu na zwiedzających sanktuaria, pałace, dwory, stare kościoły i interesujące muzea.

Z Warszawy wyruszamy trasą numer 2 na Poznań. Na samym wstępie mamy więc zapewnione mocne drogowe wrażenia, gdyż jest to droga o wyjątkowo dużym nasileniu ruchu. Pierwszy przystanek robimy w miejscowości Paprotnia. Znajduje się tu dawny zajazd z zabudowaniami i kuźnia z przełomu XIX i XX wieku. Podobno w tym zajeździe Maria Walewska przypomniała Napoleonowi jego obietnice wobec Polski. W budynku kuźni jest dziś restauracja, a w zabudowaniach motel z basenem.

Niepokalanów

Aby dotrzeć do niepokalanowskiego sanktuarium maryjnego, należy zjechać z szosy poznańskiej. Już z dala widać wieże modernistycznego kościoła z 1954 roku. Tuż obok kościoła znajduje się muzeum poświęcone św. Maksymilianowi Marii Kolbe. Łatwo do niego trafić, bo wszędzie są znaki, kierujące do odpowiednich budynków. W pawilonie muzealnym zgromadzono pamiątki poświęcone zarówno świętemu, jak i obrazujące dzieje klasztoru. W niewielkiej sali można obejrzeć pamiątki misyjne zakonników, zaś w drewnianej kaplicy skromną celę, w której żył święty. Niepokalanów jest ośrodkiem kultu, corocznie odwiedzanym przez tysiące pielgrzymów.

Szymanów

W leżącym tuż za Niepokalanowem Szymanowie, stoi piękny, neorenesansowy pałac, wybudowany w 1902 roku dla księcia Konstantego Lubomirskiego, siedziba słynnej szkoły żeńskiej z internatem, prowadzonej przez zakonnice. Pałac i park jest własnością Sióstr Niepokalanek. Współzałożycielka zakonu, Matka Marcelina Darowska, w 1996 roku została wpisana w poczet błogosławionych. Główna siedziba zakonu mieściła się niegdyś w Jazłowcu koło Buczacza, skąd siostry uciekły w 1945 roku, zabierając wtedy ze sobą figurę Najświętszej Marii Panny Jazłowieckiej, która obecnie umieszczona jest w dobudowanej do pałacu, nowoczesnej kaplicy.

Wokół zabudowań rozciąga się park i bardzo zadbany ogród, a tuż za murem, po drugiej stronie ulicy, stoi barokowy kościół parafialny z 1667 roku.

Guzów

Z Szymanowa, drogą na Bolimów, dojedziemy do drogi numer 50 w kierunku Żyrardowa. Tuż przed Żyrardowem znajduje się niewielka wieś Guzów, z okazałym pałacem w stylu francuskiego renesansu, przypominającym zamki nad Loarą. Trudno dostrzec go z drogi, gdyż schowany jest za zabudowaniami cukrowni.

Pałac w dzisiejszej formie powstał w 1895 roku. Ma jednak dłuższą historię – pierwszy dwór (drewniany) zbudowano w 1599 roku. Ponad 160 lat później urodził się w nim kompozytor Michał Ogiński (kompozytor m.in. poloneza „Pożegnanie ojczyzny”). W 1797 roku dobra nabył Feliks Łubieński, minister sprawiedliwości Księstwa Warszawskiego. W 1880 roku przebudował pałac według projektu W Hirschela. W 1894 roku założono park i wybudowano kaplicę. Dziś jedynie kaplica jest odnowiona, a pałac popada w coraz większą ruinę.

Sochaczew

Sochaczew jest jednym z najstarszych miast zachodniego Mazowsza. Powstał jako osada targowa, leżąca na przecięciu szlaków handlowych, biegnących z czterech stron świata. Gród był ważnym bastionem obronnym Mazowsza, tu m.in. w 1286 roku został odparty atak wojsk litewsko-ruskich. W 1377 roku książę Siemowit III na zamku sochaczewskim zwołał zjazd książąt – panów mazowieckich, podczas którego ustanowiono nowy zbiór praw dla Mazowsza, zwany „Statutami Mazowieckimi”, albo „Statutami Sochaczewskimi”. W 1410 roku Sochaczew oglądał wojska prowadzone przez Jagiełłę pod Grunwald. Największy rozkwit miasto przeżywało w XV i XVI wieku. W 1563 roku miało tu swoje warsztaty ponad 200 rzemieślników.

Zahamowanie rozwoju Sochaczewa nastąpiło w XVII wieku, ale całkowity jego upadek miał miejsce w czasie potopu szwedzkiego. Do czasu rozbiorów miasto było już tylko ośrodkiem drobnego handlu i miejscem, w którym odbywały się sejmiki szlacheckie. Wtedy też masowo zaczęła napływać do miasta ludność żydowska. Miasto i zamek zostały powtórnie zniszczone w czasie powstania kościuszkowskiego. Podczas I wojny światowej, od grudnia 1914 do lipca 1915, Sochaczew był terenem zaciekłych walk, linia frontu rosyjsko-niemieckiego przechodziła wzdłuż rzek: Bzury i Rawki. We wrześniu 1939 roku stał się obiektem bombardowań, miejscem zaciekłych walk o miasto, będące fragmentem bitwy nad Bzurą. Niemcy po zajęciu miasta wymordowali całą ludność żydowską, czyli jedną czwartą mieszkańców.

Miasto ma piękną kartę walk o Polskę. To w Sochaczewie znajdowała się komenda AK obwodu „Skowronek”, którego żołnierze walczyli w Puszczy Kampinoskiej oraz w Powstaniu Warszawskim.

W dawnym ratuszu ma siedzibę Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Bitwy nad Bzurą. Zobaczyć w nim można eksponaty związane z II wojną światową, prezentowane na stałej wystawie „Pole bitwy 1939-45″. Poza bronią i sprzętem znajduje się tu wiele dokumentów i fotografii, opisujących dzieje Sochaczewa i okolic podczas okupacji hitlerowskiej. Na dziedzińcu znajduje się skansen militariów i sprzętu bojowego WP.

Z zamku sochaczewskiego pozostały jedynie ruiny. Wzniesiony w XIV wieku, za czasów księcia Siemowita III, na miejscu dawnego drewnianego grodu, zniszczony podczas najazdu wojsk litewsko-ruskich, od 1476 roku był siedzibą starostów sochaczewskich. Został odbudowany gruntownie przed 1630 rokiem. Niedługo po tym zniszczyli go Szwedzi. Odrestaurowany w 1790 roku, podczas powstania kościuszkowskiego, po raz kolejny zniszczony przez Prusaków. Od tego momentu nieodwracalnie niszczeje. Zachowały się tylko mury elewacji zachodniej z otworami okiennymi, fragmenty elewacji południowej i wschodniej oraz resztki ścian działowych.

Wielbiciele kolejek wąskotorowych na pewno wiele czasu spędzą w Muzeum Kolei Wąskotorowej. Zgromadzono tu największy zbiór pojazdów wąskotorowych w Polsce, liczący ponad sto parowozów, lokomotyw, drezyn i wagonów. Do najciekawszych należą: tzw. bryka Piłsudskiego, wagon kolei konnej, drezyna .Warszawa”, platformy do przewozu amunicji, salonka wojskowa oraz najstarsze w Polsce parowozy wąskotorowe z lat 1882-83. W każdą sobotę, od 7 czerwca do 27 września bez względu na pogodę i frekwencję kursuje pociąg „Puszcza”.

Impreza zaczyna się o godzinie dziewiątej zwiedzaniem muzeum, o 9:40 następuje odjazd pociągu do Wilcz Tułowieckich, do których pociąg przybywa o godzinie 10:55. Turyści mają czas na spacer ścieżkami Puszczy Kampinoskiej do godziny 12:00. Potem następuje odjazd pociągu do Tułowic, po dziewięciu minutach jesteśmy na miejscu. Do 13:30 trwa ognisko. Odjazd pociągu z Tułowic do Sochaczewa następuje o godzinie 13:34. W Sochaczewie jesteśmy o 14:40. Istnieje też możliwość uruchomienia pociągu na zamówienie.

Żelazowa Wola

Jest niemal zrośnięta z Sochaczewem. To urokliwe miejsce, położone wśród pól przeciętych drogami, wzdłuż których rosną prawdziwe mazowieckie wierzby, warte jest odwiedzenia. Obowiązkiem każdego Polaka powinno być zwiedzenie dworku, miejsca urodzin Fryderyka Chopina i parku, w którym przez cały sezon letnio-jesienny odbywają się ogólnodostępne koncerty na świeżym powietrzu.

Giżyce

Do Giżyc dojedziemy drogą numer 577 z Sochaczewa w kierunku Łącka. Warto tu obejrzeć ładnie odnowiony, gotycki kościółek z 1440 roku oraz pałac z drugiej polowy XIX wieku. W pałacu mieści się obecnie Dom Dziecka.

Brochów

W drodze powrotnej do Warszawy odwiedźmy gminę Brochów, leżącą na skraju Puszczy Kampinoskiej. W Brochowie warto zobaczyć kościół obronny. Świątynia zawdzięcza swój obecny wygląd przebudowie dokonanej wiatach 1551 – 1561 przez Jana Baptystę z Wenecji. Dzięki trzem wieżom obronnym ze strzelnicami, kościół przypomina średniowieczny zamek obronny. Wrażenie to potęgują mury z XVII wieku, jak również pozostałości fosy. Wewnątrz można zobaczyć m.in. kominki do gotowania pożywienia dla obrońców świątyni. Niewiele jest takich obiektów na świecie, które łączyłyby jednocześnie funkcje sakralne i obronne. Wielokrotnie niszczony, m.in. podczas potopu szwedzkiego, I i II wojny światowej, za każdym razem jednak był odnawiany. Dziś w jego murach odbywają się koncerty „Mazowsze w koronie”, organizowane przez Samorząd Województwa Mazowieckiego.

Tułowice

W Tułowicach stoi prześliczny, klasycystyczny, typowy polski dwrór z 1800 roku, wzniesiony dla rodziny Lasockich. Budynek zdobią pilastry toskańskie, zwieńczone trójkątnym szczytem. Wokół dworu znajdują się budynki gospodarcze, m.in. powozownia, w której zgromadzono kolekcję powozów używanych przez polskie ziemiaństwo w XIX wieku. Niestety, zwiedzanie jest możliwe tylko po wcześniejszym uzgodnieniu terminu (tel/fax (22) 725-71-17).

Śladów

Zatrzymajmy się tu na chwilę – na wale przeciwpowodziowym nad Wisłą stoi pamiątkowy obelisk, upamiętniający dramatyczne wydarzenia z września 1939 roku. Hitlerowcy atakując broniące się tutaj oddziały polskich żołnierzy, użyli miejscowej ludności, jako żywej zasłony. Chcąc oszczędzić niewinnych ludzi walczące polskie oddziały poddały się. Żołnierze razem z cywilami zostali zamordowani.

Opracowała Elżbieta Tomaszewska

Spływ z przeszkodami rzeką Rawką

Spływ z przeszkodami rzeką Rawką

Szukasz przygód – jedź na Rawkę. Zwalone drzewa, odludne miejsca biwakowe, cisza bolimowskich lasów. Drugiej takiej rzeki w Polsce nie ma.

Polecana przez nas trasa ma 40 kilometrów, zaczyna się w Kurzeszynie, kończy w Bolimowie i wiedzie w większości przez lasy Bolimowskiego Parku Krajobrazowego. Na jej przepłynięcie potrzeba od 3 do 5 dni. Jest to najciekawszy odcinek całej Rawki, choć trzeba przyznać, że dość uciążliwy. Rzekę przecina wiele zwalonych drzew. W Dolecku, Suliszewie, we wsi Rawka, Rudzie i Joachimowie można napotkać spiętrzenia wody, które tworzą się przy starych młynach wodnych. W Kamionie znajduje się mała hydroelektrownia. To miejsca nie spływalne, w których należy przenieść kajak brzegiem. Rawka to idealna rzeka dla osób ceniących ciszę i przyrodę. Na naszej trasie jest tylko jeden ośrodek wypoczynkowy i pole namiotowe – w Budach Grabskich. Poza tym samemu trzeba szukać miejsca na biwak. Te niewygody zrekompensuje możliwość obserwowania z bliska życia żurawi i bocianów. Albo bobrów budujących żeremie. Spływ najlepiej zacząć w Kurzeszynie, tuż za starym młynem. Można tu dojechać autobusem ze Skierniewic lub Rawy Mazowieckiej. Pierwszy sklep napotkamy już pierwszego dnia spływu w Nowym Dworze, ale to w Rawce należy zrobić największe zapasy, bo następna taka możliwość będzie dopiero na końcu spływu w Bolimowie. Na prawym brzegu, tuż przed wsią Stara Rawa, zatrzymajmy się na nocleg. Jest tam dogodne miejsce do biwakowania – łatwo o drewno na ognisko i śmiało można popływać w Rawce, która na tym odcinku ma pierwszą klasę czystości. W Dolecku zaczynają się przenoski, od tej chwili często trzeba będzie wysiadać z kajaka, żeby obejść liczne przeszkody: zwalone drzewa, stary młyn albo elektrownię wodną (jak w Kamionie). W Rawce, 100 metrów przed mostem drogowym, należy dobić kajakami do prawego brzegu, gdyż dalej prąd rzeki zaczyna przyspieszać i znosi pod most, pod którym znajduje się próg wysoki na 2,5 metra. Kto chce, może tu zakończyć spływ, w miejscowości jest stacja kolejowa, z której można dojechać do Warszawy lub Skierniewic. My jednak proponujemy płynąć aż do Bolimowskiej Wsi. Rawka płynie tam wartkim nurtem, to malowniczy, choć trudny odcinek. Na nocleg warto zatrzymać się na polu namiotowym w Ośrodku Wypoczynkowym Sosenka w Budach Grabskich. Właściciele mogą zorganizować dla uczestników spływu dodatkowe atrakcje, np. przejażdżki konne w pobliskiej stadninie. Płynąc dalej, pomiędzy Joachimowem a Bolimowem zobaczymy unikatowe budowle w środku lasu: wiadukt oraz polną drogę, która nagle przemienia się w dwupasmową autostradę. To pozostałości po rozpoczęciu budowy autostrady Moskwa – Berlin na olimpiadę w 1980 roku. Budowy oczywiście nie dokończono.

Spływ kończymy na prawym brzegu rzeki przed mostem drogowym w Bolimowskiej Wsi. Stąd można dotrzeć autobusem do Sochaczewa lub Skierniewic.

Śladami Książąt Mazowieckich – Siemowitów

Śladami Książąt Mazowieckich – Siemowitów

14. Radziejowice -Na tropie zabójców ostatnich książąt mazowieckich

Radziejowice słyną z urokliwego zespołu pałacowo-parkowe-go. W jesienne wieczory na opuszczonych alejkach podobno można spotkać zjawę kobiety ubranej w zwiewną dworską suknię, o twarzy dumnej, pięknej i smutnej zarazem. To duch ślicznej i dumnej Katarzyny Radziejowskiej – ostatniej dworki książąt mazowieckich.

Przed pięcioma wiekami na warszawskim dworze doszło do tragedii. W przeciągu dwóch lat zmarli dwaj ostatni ksiażęta mazowieccy. Stanisław i Janusz mieli niewiele ponad 20 lat. Podobno Katarzyna Radziejowska słynąca z urody ale i ambicji starała się uwieźć najpierw starszego z braci, a potem młodszego. Obaj jednak wzgardzili piękną dworką. Obaj też niedługo potem niespodziewanie zmarli.

Szlachta mazowiecka podejrzewała Katarzynę o morderstwa. Zarzucano jej nawet paranie się czarami, w czym miał jej pomagać aptekarz warszawski Jan Alantzee. Król Zygmunt Stary musiał zarządzić oficjalne śledztwo, bowiem krążyły pogłoski, że za całą intrygą stała królowa Bona, która pragnęła Mazowsza dla siebie i swego ukochanego syna Zygmunta Augusta.

Sprawę jednak szybko umorzono, a za powód śmierci książąt uznano przyczyny naturalne. Mimo to Katarzyna odeszła w infamii z życia dworskiego, zaś aptekarz wkrótce został… burmistrzem Płocka! Przypadek, czy…?

15. Rawa Mazowiecka – Czarna Dama na zamku rawskim

Samotna ośmioboczna wieża i fragment muru zamkowego, to dziś najlepiej zachowany fragment zamku książąt mazowieckich w Rawie.

W roku 1321 Rawa uzyskała prawa miejskie, w 2. poł. XIV w. była to stolica udzielnego księstwa. W połowie XIV w. w zakolu rzeki Rawki i strumienia Rylska książę Siemowit III wzniósł zamek, którego mury już wkrótce stały się świadkiem tragedii. Zdaniem kronikarza Janka z Czarnkowa ten ambitny władca, był człowiekiem niezwykle porywczym i skorym do gniewu.

Podejrzewając swą brzemienną żonę Annę o zdradę kazał zamknąć ją w zamkowej wieży. Zaraz po narodzinach syna miał kazać ją udusić, a chłopca, któremu nadano imię Henryk oddać na wychowanie na wieś do ubogiej rodziny.

Henrykiem zaopiekowała się siostra Siemowita księżna pomorska Małgorzata. Po latach chłopiec okazał się być podobnym do ojca, który zrozumiał swoją zbrodnię. W zadośćuczynienie wystarał się dla Henryka o biskupstwo płockie.

Jeżów. Kaplica kościoła św. Józefa to dawny kościół klasztorny, do którego rozbudowy przyczynili się książęta mazowieccy. Na terenie klasztoru przebywał kronikarz Gall Anonim.

Skierniewice. Miasto lokowane przez książąt mazowieckich.

16. Łowicz -Co książę raz dał już arcybiskupom nie odebrał

Położony w administracyjnych granicach województwa łódzkiego, przed wiekami stanowił jeden z najważniejszych grodów osłaniających Mazowsze od zachodu. Prawdopodobnie tajemniczy gród Galla, wspomniany w kronice Galla Anonima z początku XII w. to właśnie łowicka warownia. W XII w. okoliczne dobra należały do włości arcybiskupów gnieźnieńskich. Książęta mazowieccy wielokrotnie potwierdzali te nadania, podkreślając jednak swoje prawa do tych ziem.

W 1355 r. w miejscu starego grodu, arcybiskup Jarosław Bogoria ze Skotnik wzniósł zamek, który wkrótce stał się rezydencją arcybiskupów gnieźnieńskich, a później prymasów Polski. W 1372 r. książę Siemowit III podszedł pod zamek z wojskiem, ale po kilku dniach oblężenia musiał odstąpić. Dopiero cztery wieki później Szwedzi zniszczyli wspaniałą siedzibę książąt kościoła. Z tych nieszczęść zamek już się nie podźwignął. Dzisiaj tajemnicze ruiny można zwiedzać uprzedzając telefonicznie gospodarzy (046 837-11-00).

Oporów. Jeden z najpiękniejszych polskich zamków był twierdzą wzniesioną przez biskupów gnieźnieńskich na pograniczu z Księstwem Mazowieckim.

Gostynin. Wizytówką miasta jest odbudowany XIV-wieczny zamek wzniesiony przez księcia Siemowita III lub Siemowita IV na miejscu wcześniejszego grodu.

Sanniki. W XV w. istniał tu dwór książęcy, a okoliczni mieszkańcy słynęli z produkcji sań na dwór w Płocku.

17. Sochaczew – Malownicze ruiny nad Bzurą

Roku Pańskiego 1138 r. w wieku lat pięćdziesięciu sześciu, w klasztorze benedyktyńskim poświęconym Świętej Trójcy w Sochaczewie, posilony pokarmem dla duszy, zasnął szczęśliwie w Panu. I tak zmarł Bolesław Krzywousty – pisał kronikarz. Przy ulicy Staszica – w miejscu, gdzie kiedyś znajdował się klasztor stoi dziś pomnik Bolesława Krzywoustego.

Pomiędzy ulicami Traugutta, Podzamcze i Cmentarną, przy stromym brzegu Bzury z oddali widać ceglane ruiny i ślady potężnych ziemnych umocnień i fos. To pozostałości po zamku książęcym z XIV w., wzniesionym na miejscu grodu z XII w., przebudowanym w XVII w. na wczesnobarokowy pałac.

Brochów. Jeden z najbardziej charakterystycznych zabytków Mazowsza – XVI-wieczny kościół obronny stanął w miejscu wcześniejszej świątyni ufundowanej przez książąt mazowieckich.

Kampinos – Zamczysko. W rezerwacie Zamczysko w Puszczy Kampinoskiej znajduje się warownia wzniesiona za panowania książąt mazowieckich.

Śladami Książąt Mazowieckich

Śladami Książąt Mazowieckich

Historyczne Mazowsze to kraina, która już za panowania Mieszka I została włączona do rodzącego się państwa pierw szych Piastów. Swym zasięgiem obejmowała obszar pomiędzy Wisłą. Skrwą, południową krawędzią Pojezierza Mazurskiego. Orzycem i Narwią, a na południu sięgając po Pilicę. Książę Władysław Herman uczynił na krótko z najstarszej stolicy Mazowsza – Płocka, stolicę Polski. Jego syn Bolesław Krzywousty, który zmarł w Sochaczewie został pochowany w katedrze płockiej. W wyniku podziału na dzielnice już na początku XIII w. Mazowsze usamodzielniło się, a książę Konrad, jako pierwszy zasłużył na miano samodzielnego księcia mazowieckiego. Jego potomkowie aż do początku XVI w. utrzymali niezależność Mazowsza.

To oni nadawali prawa miejskie, budowali zamki, wspierali budowę murów miejskich, fundowali kościoły i klasztory’. Wokół ich dworów kwitła kultura rycerska. a mecenat książęcy wspierał artystów7. Niektórzy z nich jak np.: Konrad, Siemowit IV byli okrutnikami, inni jak np.: Stanisław i Janusz III byli zwykłymi opojami, ale byli też wśród nich tacy wielcy mężowie stanu jak książęta Siemowit III – rywal Władysława Jagiełły do tronu krakowskiego, Janusz I Starszy budowniczy zamków i założyciel wielu miast. A jednak tak mało o tym okresie dziejów Mazowsza wiemy. Wyruszmy zatem po śladach przeszłości i spotkajmy się na Szlaku Książąt Mazowieckich.

1. Warszawa – miasto książąt mazowieckich

Gdy w XVII w. król Zygmunt III Waza przeniósł tu stolicę kraju z Krakowa, Warszawa od przeszło czterech wieków była stolicą Mazowsza. Zawdzięczała swe powstanie i dynamiczny rozwój swoim rodzimym książętom mazowieckim z dynastii Piastów. Niektórzy badacze przypuszczają, że Warszawa otrzymała prawa miejskie jeszcze w XIII w. W 1406 r. książę Janusz I Starszy przeniósł tu swą siedzibę z Czerska. Dziś przemierzając ulice miasta wciąż napotykamy zabytki i miejsca związane z tradycją Piastów mazowieckich. A oto tylko niektóre z nich:

Zamek Królewski (pl. Zamkowy 1) wzniesiony przez księcia Janusza I Starszego. Z tego okresu pochodzi m.in. fragment dawnego Domu Wielkiego (Curia Maior), którego gotycką elewację widać od strony dziedzińca zamkowego.

Bazylika archikatedralna Św. Jana Chrzciciela (ul. Świętojańska 8) – początkowo kaplica grodowa i kościół parafialny, a od 1406 r. kolegiata. Miejsce spoczynku ostatnich książąt mazowieckich.

Kościół św. Anny (ul. Krakowskie Przedmieście 68) – ufundowany przez księżną mazowiecką Annę Holszańską w poł. XV w.

Fortyfikacje staromiejskie (wzdłuż ul. Podwale) – ich budowę rozpoczęto przed 1339 r. dzięki przywilejom i wsparciu finansowemu książąt mazowieckich.

Zamek Ujazdowski (przy Trakcie Królewskim) – w jego pobliżu istniał gród, w którym w 1262 r. zginął zabity przez Litwinów książę Siemowit I.

Kościół św. Katarzyny (ul. Fosa 17) – współczesna świątynia powstała na miejscu jednej z najstarszych parafii w Warszawie, ufundowanej przez Konrada Mazowieckiego.

Pałac Kazimierzowski (ul. Krakowskie Przedmieście 26/28) – pierwotnie dworek myśliwski i zwierzyniec książąt mazowieckich dziś siedziba rektorów Uniwersytetu Warszawskiego.

Kościół św. Jakuba na Tarchominie (ul. Mehoffera 4) z początku XVI – to najlepiej zachowana gotycka świątynia w obrębie Warszawy.

Cmentarz Kamionkowski – miejsce pochówku mieszkańców Warszawy już od XIII w.

Kościół Nawiedzenia NMP w Warszawie (ul. Grochowska) -fundacji księcia Janusza i jego małżonki księżnej Anny w 1409 r. Jedna z najstarszych świątyń w Warszawie.

Fryderyk Chopin i Mazowsze 200 lecie urodzin

Fryderyk Chopin i Mazowsze 200 lecie urodzin

Zbliża się 200. rocznica urodzin Fryderyka Chopina. Jego święto to również święto Mazowsza. Chopin związany był z regionem przez dużą część swojego życia – to właśnie nastrojowe mazowieckie pejzaże znalazły swoje odbicie w wielobarwnej muzyce kompozytora. Dlatego warto odwiedzić miejsca związane z życiem i twórczością Fryderyka Chopina.

Artysta urodził się w 1810 roku w Żelazowej Woli (54 km na zachód od Warszawy) i choć rodzina Chopinów wkrótce potem przeniosła się do stolicy. Żelazowa Wola to niezmiennie centralny punkt na mapie miejsc związanych z kompozytorem i zabytek o wyjątkowym znaczeniu dla polskiej kultury. Na terenie unikatowego parku krajobrazowego otaczającego dworek znajdują się cztery pomniki Chopina. W samym dworku zgromadzono zbiór pamiątek oddających klimat tamtej epoki, w tym dziewiętnastowieczne meble, dekoracyjne tkaniny, sztychy oraz instrumenty muzyczne. W Żelazowej Woli od maja do września regularnie odbywają się koncerty chopinowskie, w których biorą udział polscy i zagraniczni artyści oraz laureaci międzynarodowych konkursów pianistycznych.

Przez wicie lat, w związku z pobieraną nauką, artysta związany był z Warszawą. Należy zwiedzić tu Muzeum Fryderyka Chopina, mieszczące się w Zamku Ostrogskich – perle architektury barokowo-klasycystycznej. gdzie zgromadzono ponad pięć tysięcy eksponatów chopinowskich (w tym autografy muzyka wpisane na światową listę dziedzictwa kulturowego UNESCO). Oddziałem muzeum jest m.in. Warszawski Salonik Chopinów, mieszczący się w lewym skrzydle Pałacu Czapskich – Krasińskich przy Krakowskim Przedmieściu. Tam Chopin oddawał się studiom muzycznym oraz komponowaniu, lam też odbywały się jego koncern, a także pierwsze publiczne prezentacje jego wczesnych dzieł.

Wędrując szlakiem kompozytora po Warszawie, nie można pominąć Pomnika Fryderyka Chopina w Łazienkach Królewskich dłuta Wacława Szymanowskiego. Jest to jeden z najpiękniejszych i najbardziej znanych wizerunków artysty. Od maja do września odbywają się przy nim niedzielne koncerty chopinowskie. Kontynuując wędrówkę, warto przystanąć przy Kościele św. Krzyża, gdzie znajduje się urna z sercem Fryderyka Chopina, które zgodnie z jego życzeniem przywieziono z Francji do Polski.

Jeden ze swoich ostatnich koncertów przed wyjazdem z ojczyzny Chopin zagrał w Sochaczewie, położonym w bezpośrednim sąsiedztwie Żelazowej Woli. Podziwiać możemy tu pozostałości zamku Książąt Mazowieckich leżące nad malowniczą Bzurą lub zajrzeć do Muzeum Kolei Wąskotorowej i wybrać się w podróż jednym z zabytkowych pociągów. W Sochaczewie odbywa się również co roku Międzynarodowy Festiwal Chopinowski na Mazowszu (w tym roku w terminie 19-21 listopada).

W Brochowie (50 km od Warszawy, na terenie Kampinoskiego Parku Narodowego) znajduje się Kościół Parafialny pod wezwaniem św. Rocha i św. Jana Chrzciciela. Jest to unikatowa budowla w stylu gotycko-renesansowym. łącząca w sobie charakter sakralny i obronny. W tej bazylice miał miejsce ślub rodziców kompozytora oraz jego chrzest. Atrakcją turystyczną gminy jest odbywająca się co roku w połowie września rekonstrukcja historycznej Bitwy nad Bzurą z 1939 roku.

Sanniki (84 km od Warszawy) są dziś prężnie działającym ośrodkiem chopinowskim i centrum miejscowego folkloru. Kompozytor spędził tu u swego szkolnego kolegi wakacje. Bogaty w ludowe tradycje region sannicki inspirował i fascynował młodego muzyka melodyką rodzimych pieśni i kolorystyką obrzędów. Zespół Pała-cowo-Parkowy im. Fryderyka Chopina upamiętnia pobyt artysty nostalgicznymi koncertami.

Więcej o atrakcjach turystycznych związanych z postacią Chopina na stronic www.mazowszechopina.pl

Czersk, historia i plan miasta

Historia zamku i miasta

Zamek w Czersku. Widok od strony południowo-wschodniej

Wyniosły cypel, będący częścią skarpy, górujący nad doliną Wisły, z dawien dawna zachęcał ludzi do zakładania tu siedzib. Szczególnie dogodne było miejsce, na którym w XIV w. wzniesiono zamek. We wczesnym średniowieczu, na przełomie VI i VII w., powstała tu pierwsza słowiańska osada, która przetrwała do końca VII w. Przez następnie prawie sto lat miejsce to było bezludne. W IX w. znów zostało ono zasiedlone, ale w połowie X w., zapewne w wyniku walk związanych z podbojem Mazowsza przez wielkopolskiego księcia Mieszka I, ponownie opustoszało. Dopiero w drugiej połowie XI w., za panowania Kazimierza Odnowiciela, wybudowano w tym miejscu gród, który rychło został zniszczony. Do jego odbudowy przystąpiono już na początku XII w. Nowy gród obejmował całą powierzchnię obecnego Wzgórza Zamkowego i odznaczał się imponującymi wałami, których szerokość podstawy wynosiła ponad 10 m. Fortyfikacje te wzniesiono w skomplikowanej technice mieszanej łączącej konstrukcję rusztową i izbicową (skrzyniową). Do chwili obecnej, jest to jedyny na południowym Mazowszu gród wybudowany tą metodą. Na majdanie grodu powstał też romański kościół pw. św. Piotra wzniesiony z wapiennych ciosów. Pomimo swych znacznych walorów militarnych gród ten został zdobyty i spalony (o czym świadczą stwierdzone przez archeologów ślady pożaru) być może w 1142 r., kiedy to Czersk oblegały wojska ruskie wspomagające Władysława II, księcia suwerena, w walce z jego młodszymi braćmi, synami Bolesława Krzywoustego. Trzeci gród wybudowano w tym miejscu dopiero pod koniec XIII w. W XIV w. dwukrotnie go przebudowano, a pod koniec tego stulecia na koronie drewniano-ziemnego wału wzniesiono ceglany mur gotyckiego zamku. Te kolejne budowy, rujnacje i odbudowy sprawiły, że przez cztery stulecia istnienia kolejnych grodów wzgórze zamkowe „urosło” o cztery metry – metr w ciągu każdego stulecia. Od czasu wzniesienia tu pierwszej osady na przełomie VI i VII w., do schyłku XIV w., gdy powstał murowany zamek, archeolodzy naliczyli 11 poziomów osadniczych, z których siedem nosiło ślady pożaru.

W 2 połowie XIII w. Czersk stał się drugą po Płocku stolicą księstwa. Księstwo płockie zajmowało zachodni skraj Mazowsza i stanowiło ok. 1/5 jego powierzchni. W ciągu XIV w. książę płocki miał często w swoim władaniu ziemię wiska, leżącą za Narwią na północno-wschodnim skraju Mazowsza. Pozostała część Mazowsza, stanowiąca jego znakomitą większość podlegała władzy księcia rezydującego w Czersku. W 1381 r. Mazowsze podzieli między siebie książęta Siemowlt IV i Janusz I zwany Starszym. Siemowit IV osiadł w Płocku i miał w swoim władaniu, prócz tego księstwa, ziemie wokół Gostynina, Sochaczewa, Rawy i Wizny. Prawie 2/3 terytorium Mazowsza znalazło się w rękach Janusza Starszego panującego w Czersku. Jego władza obejmowała ziemie których centra stanowiły Czersk, Warszawa, Liw, Zakroczym, Wyszogród, Ciechanów, Nur i Nowogród.

Osiadłszy w czerskim grodzie książę Janusz Starszy rozpoczął starania zmierzające w kierunku zbudowania w swojej siedzibie murowanego zamku. Wznoszenie zamku rozpoczęto przy końcu XIV w. Ostatnio badacze za rozpoczęcie budowy przyjmują rok 1388. Na początku powstały dolne kondygnacje wieży bramnej i południowej. Tę ostatnią zwieńczono krenelażem. Równocześnie wznoszono mur kurtynowy na południe od wieży bramnej (powstało ok. 25 m muru) i na zachód od wieży południowej (powstało ok. 20 m muru). Na przełomie XIV i XV w. kontynuowano prace. W ich trakcie powstał pełny mur kurtynowy między wieża bramną i południową. Wzniesiono część dolnej kondygnacji wieży zachodniej, którą połączono murem kurtynowym z wieżą południową. Choć nadal brakowało muru kurtynowego łączącego wieżę zachodnią i bramną to nadbudowano tę ostatnią o dwie kondygnacje. Powstała w ten sposób izba dla straży, w której znajdował się kołowrót do podnoszenia mostu zwodzonego. Powyżej niej zbudowano reprezentacyjną izbę przeznaczoną zapewne dla księcia. Miała ona kominek i nadwieszony wykusz mieszczący latrynę. Kolejnym, trzecim etapem budowy było zamknięcie obwodu obronnego czyli połączenie murem kurtynowym wieży bramnej i zachodniej. W tej ostatniej dokończono budowę dolnej kondygnacji i zwieńczono ją krenelażem, dzięki czemu osiągnęła ona wysokość murów kurtynowych. Budowę gotyckiego zamku ukończono przed 1410 r. Cały mur obwodowy oraz baszty południowa i zachodnia miały tę samą wysokość (ok. 9 m) i zwieńczone były krenelażem o wysokości 2 m. Krenelaź posiadał otwarte strzelnice, l/mieszczone pomiędzy nimi prostokątne występy muru zabezpieczały obrońców przed strzałami z zewnątrz. Jedynie wieża bramna wyższa była od całej reszty zamku i liczyła ok. 15 m wysokości. Na koniec budowy, przy północnej kurtynie powstał dom dla księcia. Wśród badaczy nie ma zgody co do tego czy był to budynek drewniany czy murowany, ale większość opowiada się za rym drugim wariantem. Na dziedzińcu zamkowym wzniesiono murowany kościół św. Piotra na fundamentach świątyni z XII w. Powstały tu zapewne również budynki drewniane – mieszkalne i gospodarcze. Książe Janusz Starszy nie poprzestał na budowie zamku w Czersku. W latach 20. XV w. z jego inicjatywy rozpoczęto budowę zamków w Ciechanowie i Liwie. Ukończono je już po jego śmierci, która nastąpiła w 1429 r.

Zamek czerski wzniesiony w miejscu o wybitnych walorach obronnych nie musiał mieć specjalnie rozbudowanych urządzeń obronnych. Wieża bramna, pilnująca najbardziej zagrożonego odcinka, broniona była tylko z najwyższej kondygnacji. Jedyna dodatkowa strzelnica znajdowała się w izbie dla straży. Większa część kurtyn nie była flankowana. Osłonę taką miały Jedynie krótkie odcinki murów przy wieży zachodniej i bramnej. Wieża południowa, niemal nie wystająca na zewnątrz, podporządkowana była bardziej funkcji więziennej, niż obronnej. Ale też strona południowa, z najwyższą skarpą opadającą do wody, była najlepiej zabezpieczona warunkami terenowymi.

W 1545 r. Czersk stał się częścią dóbr należących do królowej Bony. Zaraz potem z jej inicjatywy rozpoczęto unowocześnianie zamku. Dotyczyło to zarówno jego funkcji obronnych jak i mieszkalnych. By poprawić obronność zamku podwyższono jego trzy wieże. Wieża bramna uzyskała dwie dodatkowe kondygnacje wyposażone w strzelnice dla lekkich dział. Strzelnice takie uzyskała również najwyższa kondygnacja wieży południowej. Można przypuszczać, że umieszczono je również na najwyższej kondygnacji wieży zachodniej, ale nie zachowały się one do dzisiaj. Dwie najbardziej zagrożone wieże (bramną i zachodnią) zwieńczono dodatkowo hurdycjami, czyli drewnianymi nadwieszonymi galeriami. Ich ściany posiadały strzelnice do broni ręcznej, a przez otwory w ich podłodze można było atakować wroga, który dostał się pod ściany wieży. Wszystkie wieże zwieńczono strzelistymi hełmami o drewnianej konstrukcji. Po nadbudowie mury wież uzyskały wysokość: wieża bramna – 21 m, wieża zachodnia – 21 m, wieża południowa – 23 m. Hełmy wieńczące wieże miały po ok. 10 m wysokości. Po tej przebudowie wieże uzyskały imponującą wysokość, a zamek uzyskał wygląd godny siedziby królowej Bony. By wygodnie mieszkać i pomieścić swój dwór królowa nakazała rozbiórkę starego budynku przy północnym murze zamku i wzniesienie w jego miejsce nowej, renesansowej rezydencji (Domus Magnus). W tym czasie powstał również mniejszy budynek południowy (Curia Minor) po przeciwległej stronie dziedzińca zamkowego. Odnowiono i przebudowano także zamkowy kościół św. Piotra.

Plan miasta Czersk

Według tradycji powstanie tutejszych sadów związane jest z działalnością królowej Bony. Za jej pobytu na stokach zamkowego wzgórza założone zostały plantacje winnej latorośli. Po wyjeździe królowej do Włoch w 1556 r. zamkiem zarządzali kolejni starostowie wywodzący się z zasłużonego dla Czerska rodu Parysów. Zagładę zamku przyniosły czasy szwedzkiego „potopu”. W kwietniu 1656 r. w zamku schronili się szwedzcy żołnierze po przegranej bitwie pod Warką. Kilka dni później uchodząc przed polskimi oddziałami podpalili zamek. Ogień strawił drewniane konstrukcje stropów i dachów w trzech wieżach i w budynkach stojących na dziedzińcu zamku. Pomimo tych zniszczeń zamek do 1757 r. mieścił archiwum ziemi czerskiej, kancelarię i sądy grodzkie. W tym czasie z kościoła św. Piotra stały już tylko trzy ściany. W 1762 r. dzieła odbudowy warowni podjął marszałek wielki koronny i starosta czerski, Franciszek Bieliński. Do śmierci w 1766 r. zdążył wyremontować budynek kancelarii, naprawić mury obwodowe oraz wybudować zachowany do dziś most arkadowy przerzucony nad zamkową fosą.

Pozbawiony opiekuna zamek popadał w ruinę. W 1705 r. Czersk znalazł się na terenie zaboru pruskiego. Pamiątką po krótkim panowaniu Prusaków jest obecny kościół parafialny p.w. Przemienienia Pańskiego wzniesiony w 1805 r. przez władze rejencji pruskiej w zamian za przejęcie od miejscowej parafii wsi Linin. Jako materiał do budowy posłużyła cegła rozbiórkowa z murów zamku. Wtedy to ostatecznie zniknęły, wówczas już poważnie zrujnowane, budowle mieszkalne -Domus Magnus i Curia Minor. W 1815 r. Czersk przeszedł do zaboru rosyjskiego wraz z nowoutworzonym Królestwem Polskim. Ruiny zamku traktowano jako swoisty magazyn materiałów budowlanych, z którego korzystali również mieszkańcy Czerska. W wyniku takich działań do początku XX w. rozebrano mur obronny (kurtynę) pomiędzy basztą południową i zachodnią. Ruiny niszczyli też poszukiwacze skarbów skuszeni legendą o kosztownościach królowej Bony rzekomo tam ukrytych. Swoistą pamiątką po nich jest otwór, który z wielkim trudem wybili w dolnej części wieży więziennej (południowej) w 1895 r.

Latem 1907 r. Towarzystwo Opieki nad Zabytkami Przeszłości podjęło prace ratownicze by zabezpieczyć mury przed dalszą dewastacją. Prace prowadzono przez kilka lat, a w 1921 r. TonZP stało się właścicielem ruin zamku. W latach 30. prowadzono prace archeologiczne, podczas których odnaleziono fundamenty kościoła św. Piotra i zabudowy przy południowej kurtynie. Rozpoczęto też prace konserwatorskie przy wieży bramnej zakładając w niej żelbetowe stropy.

W pełni profesjonalne prace archeologiczne na terenie Czerska podjęte zostały na początku lat 60. XX w., przez trzech archeologów warszawskich – Teresę Kiersnowską, Jadwigę Rauhutową i Stanisława Suchodolskiego. Trwały one nieprzerwanie do połowy lat osiemdziesiątych tegoż stulecia, a przedmiotem były kolejne fazy wczesnośredniowiecznego grodziska oraz cmentarzysko istniejące na majdanie (dziedzińcu) grodu od połowy XII do końca XIII w. Pod koniec lat 60. XX w. uzupełniono ubytki w murach obwodowych, a w wieży południowej zrobiono schody i kładki umożliwiające wejście na jej wierzchołek. Wieża bramna została wyremontowana w stopniu umożliwiającym jej użytkowanie. Od kilku lat dziedziniec zamkowy jest widownią imprez nawiązujących do bogatej historii zamku, a których główną atrakcją są pokazy walk rycerskich.

Opracowanie tekstu: Stanisław Kryciński

Wypożyczalnia STER Warka ul. Mostowa 30

komorka 601-418-860, telefon 048-667-2281
gadu-gadu 9591236 skype sterwarka
email kajaki@onet.pl, witold@batte.pl
uwaga zamów kajaki na wakacje już dziś

Jazda próbna samochodem bez zobowiązań
Nowe, wygodne kajaki polietylenowe
BRIO - turystyczny kajak dwuosobowy z miejscem dla dziecka
PRO TOUR 470 - kajak dwuosobowy z lukiem bagażowym i miejscem dla dziecka, długość
SunShine Toerist - lekki kajak dwoosobowy z lukiem
Kanadyjka rodzinna na wyprawy, długość 5,2m
Touring - jednoosobowy szybki kajak z lukiem bagażowym
Przejedz się nową Skodą
Szkoła językowa na miarę Twoich potrzeb
Odnośniki do ciekawych stron