Archiwa tagu: Warta

Charakterystyka ważniejszych szlaków wodnych

Położenie fizyczno-geograficzne Polski w Europie określić trzeba jako przejściowe pomiędzy półwyspową (zachodnią) częścią Europy a jej częścią kontynentalną (wschodnią). Z położenia tego wypływają określone konsekwencje biogeograficzne, klimatyczne i, co nas najbardziej interesuje, hydrograficzne. Pod względem hydrograficznym cechą położenia Polski jest pokrywanie się jej terytorium z obszarem dorzeczy dwóch dużych rzek bałtyckich — Wisły i Odry. Jeśli dodać do tego małe rzeczki pobrzeża wpadające wprost do Bałtyku, to okaże się, że ponad 99% powierzchni kraju leży w zlewisku Bałtyku. Pozostały niecały 1% powierzchni należy do zlewiska Morza Północnego (przez górne dopływy Łaby w Sudetach) i Morza Czarnego (górna Orawa na Podhalu i Strwiąż, dopływ Dniestru, w okolicy Ustrzyk Dolnych). W wyniku długotrwałej działalności różnorodnych warunków i sił tektonicznych oraz dzięki kilkakrotnemu zlodowaceniu obszar naszego kraju charakteryzuje się zróżnicowaną budową geologiczną i bardzo urozmaiconą rzeźbą powierzchni. Rozpatrując rzeźbę powierzchni Polski, wyróżniamy następujące typy krajobrazu naturalnego:

  • nadmorski (np. Pobrzeże Słowińskie)
  • pojezierny (Pojezierze Pomorskie, Pojezierze Mazurskie)
  • równin środkowopolskich (Nizina Mazowiecka, Nizina Wielkopolska)
  • starych gór i wyżyn (Sudety, Góry Świętokrzyskie)
  • podkarpacki (Kotlina Oświęcimska, Kotlina Sandomierska)
  • Karpat zewnętrznych (Beskidy)
  • Karpat wewnętrznych (Pieniny, Podhale, Tatry)

Wymienione typy krajobrazu naturalnego sprawiają, że obszar Polski jest niezmiernie atrakcyjny turystycznie, i to w znaczeniu kompleksowym — dla każdej dyscypliny turystyki. Pod względem szlaków kajakowych jesteśmy bogatsi niż jakikolwiek inny kraj w Europie. Gęsta sieć rzeczna obejmująca całą Polskę oraz około 10 000 jezior sprawia, że turystyka kajakowa ma wyjątkowo dogodne warunki rozwoju. Różny stopień trudności naszych szlaków wodnych wpływa na to, że turystykę kajakową mogą uprawiać zarówno wykwalifikowani kajakowcy, których pociąga walka z żywiołem (Dunajec, Poprad, San), jak i początkujący (Wisła, Pilica, Bug, Narew, Krutynia i inne), gdzie zdobędą doświadczenie potrzebne do pływania po trudniej szych szlakach. Najdłuższym i najciekawszym krajoznawczo szlakiem wodnym jest Wisła o długości 999 km, na przebycie którego potrzeba około 30—45 dni. Płynąc przez całą Polskę od Karpat do Bałtyku, przepływa Wisła przez wiele regionów, miast, osiedli i wsi, co pozwala płynącym na poznanie ich walorów krajoznawczych i uroku.

Od przemysłowego Śląska z bogatym beskidzkim folklorem, przez tragiczny Oświęcim, zabytkowy Kraków, przemysłową Nową Hutę, obfite w siarkę zagłębie tarnobrzeskie, malowniczy Sandomierz i uroczy Kazimierz, chemiczny gigant w Puławach. stołeczną Warszawę, romantyczne Mazowsze, rewolucyjny Włocławek z zaporą, zabytkowy Toruń, depresyjne Żuławy, dopływa Wisła do Gdańska i Bałtyku. Na tym prawie 1000-kilometrowym szlaku przyjmuje 73 dopływy z prawej strony i 27 dopływów z lewej strony. Wisła jest rzeką w małym stopniu uregulowaną, o dużych wahaniach poziomu wody. Szeroko rozlaną, o brzegach obramowanych zielenią, obfitujących w piaszczyste plaże i dużo dobrych miejsc biwakowych, stwarza dogodne warunki do uprawiania turystyki kajakowej. Mankamentem jest silnie zanieczyszczona prawie na całej jej długości woda, nie nadająca się do picia ani gotowania. Wśród lewych dopływów Wisły atrakcyjne dla kajakowców są:

Rzeka Pilica – szlak łatwy, dla początkujących, w górnym biegu uciążliwy. Długość szlaku kajakowego 279 km. Pod względem krajoznawczym szlak bardzo atrakcyjny, ze względu na walory krajobrazowe, malownicze brzegi, liczne zabytki, miejsca historyczne, zakłady przemysłowe. Dużo dogodnych miejsc biwakowych.

Rzeka Przemsza – szlak nieuciążliwy, dla początkujących, długość szlaku 25 km, czas na przepłynięcie 1—2 dni. Szlak uczęszczany przez mieszkańców Śląska, nadaje się do spływów masowych i sobotnio-niedzielnych wypadów. Woda silnie zanieczyszczona.

Rzeka Nida – szlak łatwy, dla początkujących, długość szlaku 124 km, czas przepłynięcia 5—10 dni. Szlak bardzo urozmaicony i ciekawy, ze względu na kręty bieg, brzegi często podmokłe, obfite odnogi, łachy, kępy. Ciekawe krajoznawczo okolice — miejsca pobytu znanych Polaków: Mikołaja Reja z Nagłowic, Adolfa Dygasińskiego, Hugona Kołłątaja, Stefana Żeromskiego. Szlak nadaje się do spływów masowych. Dogodne miejsca biwakowe, woda czysta.

Rzeka Kamienna – szlak dla początkujących, łatwy. Długość szlaku 105 km, czas przepłynięcia 5—7 dni. Bardzo interesujący szlak, prowadzący przez tereny, które od najdawniejszych czasów’ odgrywały dużą rolę w życiu gospodarczym naszego kraju. Stare hutnictwo zlokalizowane było w dolinie Kamiennej, której wody wykorzystywano jako siłę napędową. Znaczenie gospodarcze tego regionu i obecnie jest bardzo” duże, a niektóre zakłady przemysłowe należą do czołowych w kraju. Dogodne miejsca biwakowe zachęcają do płynięcia tym szlakiem.

Rzeka Brda – szlak łatwy, dla początkujących, nieuciążliwy. Długość szlaku 207 km, czas przepłynięcia 10—14 dni. Jest to jeden z najpiękniejszych szlaków wodnych Polski. W górnym biegu przepływa przez szereg jezior kaszubskich, w środkowym zaś przecina Bory Tucholskie. Duża ilość lasów, rezerwaty przyrody, malownicze brzegi, czysta woda, w kilku miejscach bystrza, dużo dogodnych miejsc biwakowych wpływają na atrakcyjność tego szlaku.

Rzeka Wda (Czarna Woda) – szlak łatwy, dla początkujących, długość szlaku 194 km, czas przepłynięcia 10—14 dni. Szlak niezwykle urozmaicony i atrakcyjny. Uroku dodają malownicze Bory Tucholskie i liczne jeziora, z których największe i najładniejsze to Jezioro Wdzydze. Szlak odznaczający się odcinkami o charakterze górskim i nizinnym. Bardzo dużo dogodnych miejsc biwakowych.

Rzeka Wierzyca – szlak dość trudny, dla wprawnych, uciążliwy. Długość szlaku 133 km, czas przepłynięcia 5—6 dni. Atrakcyjny szlak ze względu na szybko płynący nurt, urozmaicony krajobraz, wspaniałe zabytki architektury, miejsca dawnych grodów. Dużo dogodnych miejsc biwakowych. Ze względu na trudności, szlak nadaje się do wędrówek w mniejszych grupach.

Rzeka Radunia – szlak dla wprawnych i zaawansowanych, trudny i uciążliwy. Długość szlaku 97 km, czas przepłynięcia 5—6 dni. Jeden z atrakcyjniejszych szlaków tej części Polski. Szybki, rwący prąd, liczne głazy i bystrza nadają Raduni charakter rzeki górskiej. Atrakcyjność zwiększa grupa jezior Raduńskich i przełom koło Babiego Dołu. Region niezwykle ciekawy krajoznawczo ze względu na bogaty folklor miejscowej kaszubskiej ludności. Bardziej rozwinięta sieć hydrograficzna prawych dopływów Wisły stanowi doskonałe tereny uprawiania turystyki kajakowej. Soła, Skawa i Raba to, ze względu na duże trudności techniczne, bardzo interesujące szlaki kajakowe dla wprawnych i zaawansowanych. Górne odcinki ich biegów mają charakter rzek górskich — rwący zmienny prąd, bystrza, szypoty, płycizny. Ciekawy folklor miejscowej ludności i cenne zabytki wpływają na atrakcyjność tych szlaków.

Rzeka Dunajec – szlak na odcinku od Nowego Targu do Nowego Sącza bardzo trudny, dla wprawnych, doświadczonych kajakowców. Długość szlaku 199 km, czas przepłynięcia 6—10 dni. Dunajec słusznie uważany jest za jedną z najładniejszych rzek na świecie. Odcinek od Czorsztyna do Szczawnicy z malowniczym, niepowtarzalnym przełomem przez Pieniny jest unikatem w skali światowej.Odcinek od Nowego Targu do Nowego Sącza to rzeka typowo górska, wymagająca dużej wprawy i techniki. Dolny odcinek biegu Dunajca ma znacznie spokojniejszy charakter. Duża ilość pamiątek historycznych, malowniczość krajobrazu sprawia, że spływ trzeba wielokrotnie przerywać dla dokładnego poznania piękna i wartości historycznych tego szlaku.

Rzeka Poprad – szlak bardzo trudny, dla wprawnych, nieuciążliwy. Długość na terenie Polski 57 km, czas przepłynięcia 3—6 dni. Interesująca, malownicza rzeka górska, dostarczająca płynącym wielu silnych wrażeń. Pełne uroku krajobrazy Beskidu Sądeckiego, dużo zabytków historycznych stawiają Poprad w grupie najpiękniejszych górskich szlaków kajakowych naszego kraju.

Rzeka San – szlak dość trudny, dla wprawnych, nieuciążliwy, długość 301 km, czas przepłynięcia 12—15 dni. San zaliczany jest do piękniejszych szlaków kajakowych naszego kraju. Do Sanoka ma charakter rzeki górskiej, od Sanoka do Przemyśla — górsko-nizinnej, od Przemyśla do ujścia — nizinnej. Bogactwo form krajobrazowych, bogaty folklor miejscowej ludności, duża ilość zabytków architektury, zalew Solina wpływa na atrakcyjność tego szlaku. Dużo dobrych miejsc biwakowych.

Rzeka Wisłok – dopływ Sanu, szlak dość trudny, dla wprawnych, nieuciążliwy. Długość 98 km, czas przepłynięcia 4—6 dni. Bardzo malownicza rzeka o górskim i nizinnym charakterze, ciekawa krajobrazowo i turystycznie. Niezbyt duża ilość przeszkód, dużo dobrych miejsc biwakowych.

Rzeka Wieprz – szlak łatwy, dla początkujących, długość szlaku 212 km, czas przepłynięcia 8—10 dni. Typowa rzeka nizinna, o licznych zakrętach, odnogach, starorzeczach, brzegach często podmokłych. Miejsca biwakowe dla małej grupy można stosunkowo łatwo znaleźć, dla grup większych trudniej. Trzeba szukać kwater w oddalonych od rzeki wsiach.

Rzeka Bug – szlak łatwy, dla początkujących, nieuciążliwy. Długość szlaku 261 km, czas przepłynięcia 8—10 dni. Ładny, ciekawy szlak posiadający wiele atrakcji krajobrazowych. Piaszczyste brzegi, łachy i wyspy pokryte roślinnością stwarzają dogodne miejsca do biwakowania, plażowania i kąpieli.

Rzeka Narew – szlak łatwy, dla początkujących, nieuciążliwy. Długość szlaku 427 km, czas przepłynięcia 15—20/dni. Rzeka typowo nizinna, na długich odcinkach brzegi niedostępne, tereny podmokłe, niebezpieczne trzęsawiska. Liczne odnogi i rozgałęzienia, bujna wodna roślinność dająca schronienie niezliczonej ilości ptactwa wodnego. Sporo także miejsc piaszczystych, dogodnych do kąpieli i biwakowania. Uroki Narwi opisywane w literaturze, opiewane w pieśniach i podaniach ludu kurpiowskiego, przyciągają coraz więcej zwolenników. Magnesem jest również niezwykle ciekawy etnograficznie region kurpiowski.

Główny Szlak Wielkich Jezior Mazurskich – szlak trudny, dla wprawnych, nieuciążliwy. Długość szlaku 110 km, czas przepłynięcia 7-10 dni i więcej – ze względu na duże możliwości organizowania wycieczek bocznych. Przebiega przez największe jeziora mazurskie: Mamry, Dargin, Kisajno, Niegocin, Jagodne, Tałty, Mikołajskie, Bełdan, Nidzkie, Brzozo lasek omijając jezioro Śniardwy nie zalecane dla kajakowców ze względów bezpieczeństwa. Jest to największy i najatrakcyjniejszy w Europie ciąg jezior o tej długości, pozwalający na uprawianie wszystkich dyscyplin turystyki wodnej. Niezwykle wiele możliwości organizowania wycieczek bocznych po uroczych zakątkach Krainy Wielkich Jezior, duża liczba doskonałych miejsc biwakowych, wspaniałe lasy, rezerwaty przyrodnicze i zwierzęce czynią ten region niezwykle atrakcyjnym. Po dopłynięciu do rzeki Pisy stoją otworem wszystkie najważniejsze szlaki kajakowe Polski.

Rzeka Krutynią – szlak dla wprawnych, nieuciążliwy, długość szlaku 86,8 km, czas przepłynięcia z Sorkwit do Mikołajek 7—10 dni. Szlak Krutyni jest jednym z najładniejszych w Polsce. Przebiega przez partie rzeczne o zmiennym prądzie, różnej głębokości i szerokości, które łączą jeziora o różnych kształtach, wielkości, a nawet kolorze wody. Niewielka ilość przeszkód na szlaku, doskonałe miejsca biwakowe, połączenie z Głównym Szlakiem Wielkich Jezior sprawia, że szlak ten cieszy się dużą popularnością.

Rzeka Drwęca – szlak łatwy, nieuciążliwy, długość szlaku 194 km, czas przepłynięcia 10 dni. Szlak bardzo interesujący o dużych walorach krajobrazowych u historycznych (liczne i cenne zabytki). Brzegi dogodne do biwakowania. Możliwość odbywania dodatkowych ciekawych wycieczek na Jezioro Bachotek i Pojezierze Brodnickie wpływa dodatkowo na atrakcyjność tego szlaku. Drugą co do długości i wielkości dorzecza rzeką Polski jest Odra. Jest to szlak dość trudny, dla wPrawnychi w górnym biegu nieco uciążliwy. Długość szlaku 713 km. Odra na całej swej długości jest uregulowana. Na jej brzegach zachowały się jednak partie pierwotnego lasu, rezerwaty przyrody z ostojami zwierząt będących pod ochroną. Kilkanaście śluz, duży ruch holowników i barek „wymaga dużego doświadczenia i ostrożności.

Na brzegach i wałach ochronnych dostateczna ilość miejsc biwakowych. Woda rzeki jest silnie zanieczyszczona i nie nadaje się do spożywania nawet po przegotowaniu. Od początków państwowości polskiej Odra spełniała rolę naturalnego bastionu obronnego przed inwazjami niemieckimi. Nad jej brzegami powstały obronne grody i warownie m.in. Opole, Brzeg, Wrocław, Głogów. Wykopaliska z tego okresu świadczą niezbicie o polskości tych ziem i wysokiej kulturze ich mieszkańców.

Wiele cennych, zabytków architektury i sztuki świadczy o olbrzymim znaczeniu i roli tych ziem w przeszłości. Obecna granica, biegnąca Odrą i Nysą Łużycką, raz na zawsze określa położenie tych ziem i ich nierozerwalny związek z Polską.

Dlatego płynąc Odrą trzeba zwracać uwagę zarówno na pamiątki historyczne, jak i na dzień powszedni tego regionu, silnie rozwijający się przemysł, tętniące życiem wsie i miasta, nowe dzielnice mieszkaniowe.

Lewe dopływy Odry:

Rzeka Nysa Kłodzka” — szlak trudny, dla wprawnych, dość uciążliwy. Długość szlaku 76 km, czas przepłynięcia 3—5 dni. Rzeka o charakterze górskim, w korycie dużo przeszkód. Na znacznej przestrzeni brzegi uregulowane. Szlak jest atrakcyjny nie tylko ze względów krajobrazowych, lecz również z uwagi na bogate w zabytki miejscowości przy nim leżące. Dużo dobrych miejsc biwakowych.

Rzeka Bóbr — szlak, bardzo trudny, uciążliwy, długość szlaku 222 km, czas przepłynięcia 10—14 dni. Bóbr jest rzeką malowniczą i zaliczany jest do najładniejszych rzek w Polsce. Górny i środkowy bieg odznacza się cechami rzeki górskiej. Szybki prąd, dno kamieniste.

Specyficzną cechą szlaku są piękne, porośnięte niezliczoną ilością starych dębów brzegi. Na szlaku spotykamy dużo zabytków i miejsc o znaczeniu historycznym. Utrudnienie stanowi duża ilość jazów.

Prawe dopływy Odry

Rzeka Barycz — szlak dość uciążliwy, długość szlaku 99 kin, czas przepłynięcia 4—7 dni. Barycz jest rzeką typowo nizinną. Przez wiele kilometrów płynie w obramowaniu przeciwpowodziowych wałów ochronnych. W okolicy olbrzymie, ilości różnorodnego ptactwa wodnego. Spotykane na szlaku przeszkody to śluzy, mostki, kładki. Dostateczna ilość miejsc biwakowych. Szlak nadaje się do spływu w mniejszych grupach.

Rzeka Warta — szlak łatwy, dla początkujących, nieuciążliwy. Długość szlaku 733 km, czas przepłynięcia 25—30 dni. Warta ma charakter rzeki nizinnej. Jest to piękny szlak o dużych walorach krajobrazowych. Miejscowości o znaczeniu historycznym, rezerwaty, Wielkopolski Park Narodowy, mało przeszkód, dużo dobrych miejsc biwakowych wpływa na atrakcyjność tego długiego i malowniczego szlaku.

Rzeka Noteć — szlak łatwy, dla początkujących, długość szlaku 352 km, czas przepłynięcia 14—20 dni. Typowo nizinna rzeka. Przegrodzona na pewnych- odcinkach śluzami, charakteryzuje się bardzo słabym prądem. W górnym biegu przepływa przez szereg malowniczych jezior. Na leżących tu ziemiach, będących kolebką państwa polskiego, spotykamy wiele cennych zabytków historycznych. Dużo dogodnych miejsc biwakowych w górnym odcinku, w dolnym znacznie mniej. Woda nie nadaje się do spożywania nawet po przegotowaniu.

Rzeka Drawa — dopływ Noteci. Szlak dla początkujących, dość uciążliwy, długość szlaku 194 km, czas przepłynięcia 10— —14 dni. Jeden z najpiękniejszych szlaków wodnych Polski. W górnym biegu przepływa przez malownicze, wśród lasów położone jeziora. Las towarzyszy rzece prawie na całej długości. Na wielu odcinkach sporo naturalnych przeszkód (pnie drzew, gałęzie, głazy). Dużo dobrych miejsc biwakowych.

Rzeka Czarna Hańcza — dopływ Niemna. Szlak w górnym biegu (do jeziora Wigry) trudny, dalej trudności maleją. Długość szlaku od Jeziora Wigry do Kanału Augustowskiego 51 km. Czas przepłynięcia 4—6 dni.

O urokach Hańczy krążą całe legendy. Jest to szlak wyjątkowo piękny. Górny odcinek, od Suwałk do Jeziora Wigry, ma cechy rzeki górskiej, od Jeziora Wigry do Kanału Augustowskiego nabiera charakteru rzeki nizinnej. Odcinek biegnący przez Puszczę Augustowską to jeden z najpiękniejszych wodnych szlaków leśnych. Szybki prąd nie wymaga wiosłowania i pozwala na swobodną kontemplację uroków przyrody. Duża ilość dogodnych miejsc biwakowych, czysta woda, możliwość kąpieli i plażowania.

Nie sposób tu wymienić i opisać, chociażby w wielkim skrócie, wszystkich wodnych szlaków Polski. Oprócz szlaków rzecznych należy wziąć pod uwagę również ok. 10 tys. jezior o różnej wielkości, kształcie i trudnościach nawigacyjnych. Dla pełnego obrazu uwzględnić należy różnego rodzaju rzeczki, kanały, cieki nie wymienione w przewodnikach kajakowych, ale nadające się do kajakowania i mające swych zwolenników. Tak więc turystyka kajakowa posiada tu wyjątkowo dogodne warunki naturalne do żywiołowego rozwoju.

Przewodnik po Górze Kalwarii w opracowaniu z 1965r.

Miasto, ponad 7000 mieszkańców, w pow. piaseczyńskim, położone malowniczo na wysokości 100—120 m npm. na skraju wiślanej skarpy, 22 km na pn. od Warki. Stacja PKP,, tel. 136. Połączenie ze Skierniewicami — 74 km i z Pilawą — 26 km. Stacja PKP — wąskot., tel. 83. Połączenie z Warszawą — 30 km. Przystanek PKS w rynku. Połączenie z Warszawą — 35 km, z Warką — 23 km, Grójcem — 28 km przez Chynów — 12 km oraz z Kozienicami — 54 km przez Mniszew.

Prez. MRN, ul. Świerczewskiego 2, tel: 3; poczta, ul. Sajny 5, tel. 19; MO, ul. Świerczewskiego 2, tel. 07; ośrodek zdrowia, ul. Sajny, tel. 33; apteka, ul. Dominikańska 26; stacja benz., ul. Dominikańska, tel. 169; bar, ul. Pi jarska; gospody: ul. 3 Maja 4, ul. Pijarśka 38; przystań PZW, przy moście drogowym; schronisko szkolne przy szkole podstawowej ul. Sajny 16, tel. 64, czynne 25. VI—25. VIII, 25 miejsc.

Pierwsze wiadomości o małej wiosce Góra sięgają poł. XIII w. W latach 1666—67 wioski Górę oraz sąsiednią Wólkę Górską zakupił biskup poznański Stefan Wierzbowski zakładając tu kalwarię według wzoru jerozolimskiego (stąd obecna nazwa). W 1670 r. król Michał Korybut Wiśniowiecki nadał osadzie, nazwanej Nowym Jeruzalemem, prawa miejskie. Założenie miasta oparto na planie krzyża łacińskiego, którego trzonem była ulica Kalwaryjska a ramionami ulice Dominikańska i Pi jarska. Na przecięciu osi tych ulic stoi kaplica Piłata, a podstawę krzyża stanowi usytuowany na wzgórzu cmentarz grzebalny, zajmujący miejsce po byłym kościele Św. Krzyża. Wzdłuż tych osi skupiło się kilkadziesiąt kaplic i innych obiektów sakralnych, dziś już przeważnie nie istniejących, stanowiących dawniej cel licznych pielgrzymek.

W 1676 i 1680 r. król Jan III Sobieski potwierdził i rozszerzył nadane uprzednio przywileje, mianując Nowe Jeruzalem miastem królewskim. Nadania te ściągnęły do miasta licznych rzemieślników i kupców. Powstały cechy „żeleżników, krawców, kuśnierzów, stolarzów, safianników”. Prac w mieście doglądał osobiście bp Wierzbowski. Po śmierci fundatora w 1686 roku rozpoczął się powolny upadek miasta. W XVIII w. zanikła nazwa Nowe Jeruzalem, ustępując nazwie Góra, a później Góra Kalwaria.

Po ostatnim rozbiorze Polski w 1795 r. i dokonanej sekularyzacji dóbr kościelnych miasto stało się własnością rządu pruskiego. Po traktacie tylżyckim w 1807 r. Góra Kalwaria znalazła się w granicach Księstwa Warszawskiego, a po 1815 r. pod panowaniem carskim. W XIX w. miasto zaczęło się powoli rozwijać. Powstały niewielkie zakłady przemysłowe, m. in. fabryka octu. Przeprowadzone zostało obwałowanie brzegów Wisły, co zabezpieczyło rolników od ciągłej groźby powodzi. Przyczyniło się to do rozwoju warzywnictwa. Regulacja sieci ulicznej i realizacja nowego planu urbanistycznego miasta dokonana w 2 ćwierci XIX w. —- zwężenie szeregu ulic oraz zabudowa rynku — zniweczyły częściowo dawne barokowe założenia miasta. Tym niemniej i te zachowane jeszcze do dziś w zasadniczym zarysie pierwotne założenia urbanistyczne stanowią oryginalny i rzadki zabytek.

Góra Kalwaria przez wiele lat aż do 1879 r. była siedzibą powiatu. Na przełomie XIX i XX w. miasto miało ponad 4000 mieszkańców. Słynne było wówczas z racji zamieszkiwania w niej cadyka żydowskiego, do którego zjeżdżano ze wszystkich stron kraju. W 1901 r. groźny pożar zniszczył połowę miasta. Dość ważnym dla Góry Kalwarii wydarzeniem pierwszego ćwierćwiecza XX w. było uzyskanie połączenia kolejką wąskotorową z Piasecznem i Warszawą.

Dogodna przeprawa przez Wisłę pod Górą Kalwarią stała się powodem kilku poważnych bitew w ciągu dziejów miasta. 3. V. 1809 r. naprzeciw Góry Kalwarii, pod Ostrówkiem, wojska polskie, dowodzone przez gen. Sokolnickiego, odniosły zwycięstwo nad Austriakami i zdobyły szaniec przedmostowy, zabezpieczający przeprawę przez Wisłę. Miały tu również miejsce walki w czasie powstań 1831 r. i 1863 r. oraz w momencie wyzwalania miasta w styczniu 1945 r.

Po zniszczeniach wojennych Góra Kalwaria liczyła w 1946 r. tyllko ok. 3700 mieszkańców. Szybko przystąpiono do zatarcia śladów zniszczeń i odbudowy obiektów zabytkowych. W 1950 r. w mieście mieszkało 5500 osób. W latach 1953—54 oddano do użytku dwa nowe mosty: kolejowy na uruchomionej wówczas linii kolejowej Skierniewice — Pilawa — Łuków oraz drogowy, tworząc nowe połączenie terenów po wschodniej i zachodniej stronie Wisły, jedyne na odcinku pomiędzy Dęblinem a Warszawą. W Górze Kalwarii nie ma na razie większych zakładów przemysłowych. Istnieje tu jedyna w kraju wytwórnia sprzętu szermierczego, produkująca od niedawna elektryczne florety i szpady. Połowa produkcji zakładu przeznaczona jest na eksport. Ponadto czynne są: zakład produkcji chemicznej „Inco”, wytwórnia materiałów budowlanych, niewielka przetwórnia owocowo-warzywna oraz kilka zakładów spółdzielczych. W 1965 r. zakończona zostanie budowa największej w kraju i najnowocześniejszej zamrażalni owoców i warzyw o zdolności produkcyjnej ok. 5000 ton rocznie. Stosowana tu będzie nowa metoda zamrażania, tzw. fluidyzacyjna, polegająca na ochładzaniu owoców strugą bardzo zimnego powietrza. Zakład produkować będzie mrożonki głównie na eksport w oparciu o bogatą bazę surowcową powiatów grójeckiego, piaseczyńskiego, otwockiego i garwolińskiego. W następnych latach oddane zostaną do użytku zakłady produkcji zgęszczonych soków owocowych oraz mięsno-warzywnych wyrobów garmażeryjnych. Wraz z rozwojem przemysłu nastąpi budowa nowych bloków mieszkalnych. W 1965 r. liczba mieszkańców miasta powinna osiągnąć 7500 a ok. 1980 r. przekroczy 10000.

Zabudowa mieszkalna Góry Kalwarii jest zwarta, przeważnie piętrowa, skoncentrowana przy rynku i sąsiadujących z nim ulicach. Wśród zabytków skupionych wokół rynku zwraca uwagę klasycystyczny ratusz wzniesiony w latach 1829-34 wg. proj. arch. Bonifacego Witkowskiego, a odbudowany w 1950-51 r. Składa się on z dwóch parterowych skrzydeł bocznych z kolumnadą toskańską oraz piętrowej części głównej, w której środkowy płytki ryzalit zwieńczony jest trójkątnym szczytem ozdobionym herbem miasta. Do ratusza przylegają odbudowane po- wojnie parterowe hale targowe (jatki) z kolumnowymi podcieniami, wystawione w 1836 r. również wg proj. arch. Witkowskiego. Na tyłach ratusza przy ul. Ks. Sajny 1 rekonstruowany jest budynek dawnego- pałacu biskupa Wierzbowskiego z 2 poł. XVII w. później przebudowywany. Mieści się tli archiwum powiatowe, a przeznaczony ma być na bibliotekę miejską i dom kultury. Przy ul. Świerczewskiego 10 (róg ul. Ks. Sajny) stoi barokowy budynek z 2 poł. XVII w., wielokrotnie przebudowywany.

Budownictwo sakralne reprezentują: d. kolegium pijarskie, trzy kościoły oraz kilka kaplic. Dawne kolegium pijarów usytuowane jest w pn. części miasta, w pobliżu stacji kolejki wąskotorowej. Ufundowane przez bpa Wierzbowskiego w 1675 r., było później kilkakrotnie restaurowane. W 1860 r. rozbudowane wg proj. arch. Henryka Marconiego, traci swój pierwotny barokowy charakter. Obecnie w budynkach mieści się zakład specjalny dla przewlekle chorych.

Przy rynku na skrzyżowaniu głównych arterii miejskich wznosi się kaplica Piłata, d. kościół parafialny zbudowany ok. 1680 r. w stylu barokowym z fundacji założyciela miasta. Jest to budowla jedno-nawowa z fasadą ujętą po bokach parami toskańskich pilastrów, zwieńczona szczytem z tzw. spływami. W kościele znajduje się krypta ze zwłokami bpa Wierzbowskiego. Cenne wyposażenie świątyni reprezentuje przede wszystkim gotycka rzeźba Piety z 1 poł. XV w., następnie część tryptyku z grupą Opłakiwania szkoły holenderskiej z poł. XVI w., kilka barokowych krucyfiksów, portret fundatora oraz dwa inne obrazy barokowe z końca XVII w. przedstawiające sceny przybicia i zdjęcia z krzyża. Późnobarokowa ambona oraz kamienna kropielnica pochodzą z 2 poł. XVIII w. W istniejącym przy kościele zbiorze ksiąg zachowały się liczne starodruki.

Obecny kościół parafialny, barokowy, wraz z przylegającym doń dawnym klasztorem bernardynów wzniesiony został wg proj. arch. Jakuba Fontany w 1755 r. z fundacji marszałka wielkiego koronnego Franciszka Bielińskiego (1683—1766), na miejscu pierwotnej drewnianej świątyni. W górnej części fasady kościoła rozczłonkowanej pilastrami umieszczony jest zegar. Wewnątrz świątyni sklepienie kolebkowo-krzyżowe. Wystrój wnętrza barokowy. W czterech ołtarzach bocznych znajdują się duże obrazy z 2 poł. XVIII w., przypisywane Szymonowi Czechowiczowi (1689-—1775). Ponadto warto zwrócić uwagę na dwa stare XVII-wieczne obrazy Matki Boskiej z Dzieciątkiem, chrzcielnicę z tego okresu oraz XVIII-wieczną rokokową ambonę.

W dawnym ogrodzie klasztornym, schodzącym skarpą ku Wiśle, stoi mała, murowana barokowa kapliczka św. Antoniego z 2 poł. XVIII w. z ciekawą drewnianą rzeźbą świętego w ołtarzu (dojście ul. Antoniego). Że statuą tą związanych jest szereg miejscowych legend.

W pd. zach. części miasta, w dzielnicy zwanej Marianki stoi murowany kościółek filialny tzw. Wieczernik wzniesiony w 1674 r. Wewnątrz zachował się barokowy sarkofag ks. Stanisława Papczyńskiego (zm. w 1701 r.), założyciela zgromadzenia marianów, XVII-wieczny obraz Matki Boskiej z Dzieciątkiem oraz kilka ludowych rzeźb świętych o cechach barokowych.

Na cmentarzu grzebalnym położonym na dość znacznym wzniesieniu, znajduje się mogiła kilkudziesięciu żołnieży polskich poległych w czasie walk we wrześniu 1939 r.

opracował Janusz Żmudziński, Warszawa 1965r.

Przewodnik po Warce w opracowaniu z 1965r.

Miasto liczące 6700 mieszkańców, położone na skraju nadpilickiej skarpy na wysokości 102 — 120 m npm. Miejsce urodzenia Kazimierza Pułaskiego. Stacja kolejowa, tel. 12. Połączenie z Warszawą — 57 km przez Piaseczno — 33 km, z (Radomiem — 46 km. Przystanek PKS przy pl. St. Czarnieckiego. Połączenia z Warszawą — 53 km przez Górę Kalwarię — 23 km, Piaseczno — 4l km, z Grójcem — 25 km przez Jasieniec, z Białobrzegami — 26 km oraz z Kozienicami — 40 km. Prez. MRN, pl. St. Czarnieckiego, tel. 2; poczta, ul. Warszawska 7, tel. 60; MO, pl. St. Czarnieckiego, tel. 07; ośrodek zdrowia, ul. Długa 25, tel. 21; apteka, ul. Warszawska 1; stacja benz., ul. Puławska, tel. 120; Oddział PTTK — stanica wodna; stanica wodna PTTK (czynna IV—IX), tel. 143, ul. Solna — 52 miejsca; schronisko szkolne (czynne 25. VI—25. VIII, 22 miejsca), przy internacie Liceum Ogólnokształcącego, tel. 64; gospody: pl. St. Czarnieckiego 2 i ul. Warszawska 6.

Kolebką Warki było osiedle handlowo-obronne, położone ok. 4 km na wsch., na terenie obecnej wsi Stara Warka. Do dziś jeszcze zachowały się tam ślady wczesnośredniowiecznego grodziska. Zapewne za panowania ks. Ziemowita I (zmarł w 1262 r.) sprowadzeni zostali do Starej Warki dominikanie, którzy osiedli przy kaplicy zamkowej. Znaczenie osiedla upadło w początkach XIV lub jeszcze w końcu XIII w. Przypuszcza się, że powodem tego było przesunięcie się koryta Wisły ku wschodowi. Pilica szukając nowej drogi do Wisły i rozwidlając się na liczne odnogi czasowo przestała być zapewne żeglowna. Mieszkańcy przenieśli się wtedy do nowej osady, położonej na terenie dzisiejszej Warki, a już wówczas będącej znacznym targowiskiem przy przeprawie przez Pilicę. To z natury obronne miejsce przeznaczyli książęta mazowieccy na swą siedzibę, wystawiając tu zamek strażniczy. Bronił on przeprawy oraz pilnował bezpiecznej żeglugi. W 1321 r. za panowania księcia Trojdena I Warka otrzymała prawa miejskie. Nazwa Warki wywodzi się niewątpliwie od wyrazów „wara” lub ,,warować”, co tłumaczyć można obronnym charakterem osiedli — Starej Warki i Warki. Ten charakter wyrażony jest w herbie miasta. Książę mazowiecki Ziemowit III wydzielił w księstwie czerskim powiat warecki, późniejsze starostwo niegrodowe.

Największy rozkwit przeżyło miasto w XV i XVI w. Zajmowało wówczas w ziemi czerskiej i warszawskiej drugie miejsce po Warszawie. Dziejopis zanotował, że Warka była zamożna w rękodzielnie i przywiedziona do mienia dobrego handlem prowadzonym Pilicą. Rzeką spławiano towary do Warszawy, a dalej do Gdańska. Rzeka poruszała szereg młynów wodnych. Później w miejscu brodu zbudowano most. Wg lustracji z 1564 r. było w Warce 369 domostw, w których zamieszkiwało zapewne ok. 2000 mieszkańców. Warka stała się miastem królewskim. Posiadała bruki i łaźnie. W okresie tym istniało w Warce aż 8 kościołów. Duchowieństwo posiadając liczne majątki ziemskie oddziaływało w poważnym stopniu na życie gospodarcze miasta i uzależniało od siebie rzesze rzemieślników. Spośród ponad 200 rzemieślników wielu zajmowało się warzeniem piwa oraz szewstwem. Piwo wareckie znane było nie tylko w Warszawie i na Mazowszu, ale również poza granicami Polski.

Z wareckim piwem wiąże się osobliwa anegdota. Gaetano, wysłannik papieski do Polski w XVI w., specjalnie zasmakował w piwie wyrabianym w Warce. Po powrocie do Rzymu zaniemógł ciężko wskutek wrzodu w gardle. Chcąc się orzeźwić tym piwem w czasie choroby zawołał: „Biera di Warka!” Obecni przy łożu duchowni’ sądząc, że chory wzywa nieznanej świętej, zaczęli modlić się gorliwie: „Santa Biera di Warka ora pro nobis” (święte piwo z Warki módl się za nami). Chory dostojnik parsknął na to śmiechem, a wówczas groźny wrzód pękł, przynosząc poprawę.

Żyzna ziemia na błoniach nadpilickich i na skarpie oraz duże nasłonecznienie i łagodny klimat sprzyjały uprawie warzyw. Warka już wówczas, jak podaje kronikarz Jędrzej Święcicki, „…pobliskim miastom dostarcza ogromnej masy ogórków, cebuli i wszelkiego gatunku jarzyn”.

Po wielu latach dobrobytu mieszkańcy Warki przeżyli w 1607 r. przedsmak wojny. Wojska rokoszu Mikołaja Zebrzydowskiego dokonały wówczas licznych gwałtów i rabunków. W 1650 r. olbrzymi pożar zniszczył 250 domów. Kilka lat później miasto przeżyło najazd szwedzki. 7. IV. 1656 r. Warka była świadkiem druzgocącej klęski, jaką zadał wojskom szwedzkim hetman Stefan Czarniecki. Wiktoria ta nie przywróciła jednak dawnej świetności grodu. Szwedzi powtórnie zniszczyli miasto, kiedy na początku XVIII w. wkroczyli do Polski jako stronnicy Stanisława Leszczyńskiego. Niemały wpływ na upadek miasta miał zapewne również ponowny zanik żeglugi na Pilicy i zmniejszenie w ogóle znaczenia żeglugi w komunikacji. Lustracja z poł. XVIII w. podaje, że Warka liczyła wówczas zaledwie 24 domy. W Warce w latach 1790-92 urzędowała Czerska Komisja Cywilno-Wojskowa, wobec braku odpowiedniego miejsca w zrujnowanym Czersku.

Po ostatnim rozbiorze Polski w Warce przebywają do 1807 r. Prusacy. Potem miasto znalazło się w granicach Księstwa Warszawskiego, a od 1815 r. pod panowaniem carskim, wchodząc w skład Królestwa Kongresowego.

Do 1830 r. stacjonowała w Warce Bateria Rakietników. Wareccy rakietnicy wzięli czynny udział w powstaniu listopadowym, walcząc pod dowództwem gen. Józefa Bema pod Olszynką Grochowską. Po upadku powstania mieszkańcy Warki spalili koszary rakietników, „aby tam, gdzie przebywały wojska polskie, wróg nie rezydował”.

W czasie powstania styczniowego carski podpułkownik Władysław Kononowicz opowiedział się po stronie polskiej i przystąpił do zorganizowania dużego oddziału powstańczego rekrutującego się głównie z miejscowych chłopów. Oddział stoczył w okolicach Warki szereg zwycięskich bitew z wojskami carskimi. Kononowicz schwytany przez wroga został wraz z kpt. Edmundem Nałęcz-Sadowskim i podof. Feliksem Łabędzkim rozstrzelany na błoniach nadpilickich. Po upadku powstania władze carskie ukarały miasto, kierując tu na osiedlenie byłych więźniów kryminalnych.

W XIX w. dość szybko wzrastało zaludnienie miasta. W 1810 r. Warka liczyła 1087 mieszkańców, w 1872 r. – 3887 a w 1908 r. – 5853. W okresie międzywojennym miał miejsce dalszy, choć znacznie wolniejszy rozwój miasta. Niewystarczające zatrudnienie miejscowej ludności dawała fabryka okuć budowlanych, cegielnia i browar. Dużym wydarzeniem dla miasta było otwarcie w końcu 1934 r. linii kolejowej łączącej Warkę z Warszawą i Radomiem. Przed wybuchem 2 wojny światowej mieszkało w Warce ok. 6000 osób.

W czasie okupacji hitlerowcy wymordowali wielu obywateli miasta, wielu wywieźli na roboty do Rzeszy lub do obozów koncentracyjnych. W 1941 r. wywieziono z Warki ponad 2000 Żydów. W lipcu 1942 r. utworzona została grupa wypadowa Gwardii Ludowej dzielnicy Warka. Jeden z oddziałów tej grupy im. Kononowicza w latach 1942-43 stoczył w okolicach Warki, na terenie po w. kozienickiego, szereg zwycięskich potyczek.

Od 31. VII. 1944 r. na terenie tzw. przyczółka wareckiego toczyły się zacięte walki. Wojska 1 Białoruskiego Frontu — 8 armia gwardyjska pod dowództwem gen. Czujkowa wraz z 2 i 3 dywizją piechoty Wojska Polskiego i 1 Brygadą Pancerną Wojska Polskiego im. Bohaterów Westerplatte atakowały silnie umocnione pozycje Niemców w Warce i wzdłuż pn. brzegu Pilicy. 23. VIII. 1944 r. nad Warką stoczona została pierwsza bitwa ludowego lotnictwa polskiego z hitlerowskim najeźdźcą. Miasto wyzwolone 16. I. 1945 r., uległo w czasie tych walk prawie całkowitemu zniszczeniu; pozostało tylko kilka domów zdatnych do użytku. Powracająca ludność, wypędzona przez Niemców z Warki w końcu sierpnia 1944 r., przystąpiła do odbudowy. Z funduszów państwowych odbudowano domy użyteczności publicznej, uporządkowano ulice i rynek, wzniesiono most. Na miejscu dawnej fabryki okuć budowlanych, założonej w końcu XIX w. powstała państwowa Fabryka Urządzeń Mechanicznych produkująca znane w kraju obrabiarki, eksportowane także szeroko za granicę. Obecnie fabryka awansowała do jednej z trzech fabryk w Polsce, które specjalizują się w produkcji obrabiarek zespołowych i linii automatycznych. W tym celu wybudowano w zakładzie nową halę produkcyjną. FUM staje się fabryką postępu technicznego. Obok fabryki powstało po wojnie osiedle domów kilkurodzinnych.

Rozległe piwnice po dawnym browarze wykorzystano na leżakownie dla win, których produkcję rozpoczęto w 1948 r. w wybudowanej Mazowieckiej Fabryce Win. Pokłady dobrej gliny sprzyjały rozwinięciu produkcji w miejscowej cegielni.

W 1960 r. Warka liczyła 5900 mieszk., zwiększaijąc ich liczbę od 1955 r. aż o 20%. W przemyśle i rzemiośle znajdowało w 1960 r. zatrudnienie ok. 800 osób. Warka spełnia rolę ośrodka przemysłowego i usługowo-handlowego dla pd.-wsch. części pow. grójeckiego i pn. części pow. kozienickiego w woj. kieleckim.

W niedługiej przyszłości Warka stanie się ważnym w woj. warszawskim ośrodkiem przemysłu metalowego i rolno-spożywczego, a oprócz wspomnianych wyżej funkcji usługowo-handlowych spełniać będzie także rolę ośrodka turystyki krajowej i zagranicznej. Nastąpi poważny rozwój przemysłu. Sama tylko Fabryka Urządzeń Mechanicznych zwiększy zatrudnienie do 900 osób, tj. trzykrotnie. Jednocześnie ulegnie dalszej rozbudowie Mazowiecka Wytwórnia Win oraz młyn gospodarczy. W wyniku budowy drugiego toru kolejowego oraz elektryfikacji linii w kierunku do Krakowa, Warka, już za kilka lat, uzyska szybkie i dogodne połączenie zarówno ze stolicą jak i z Radomiem. Dla zapewnienia bezpieczeństwa ruchu skrzyżowanie dróg do Niemojewic i Grójca z torami kolejowymi będzie dwupoziomowe. Nowi mieszkańcy Warki zamieszkają w osiedlu im. Wysockiego, którego budowę, rozpoczęto przy ul. Warszawskiej. Łącznie powstanie tu 14 budynków dla ok. 1000 osób. Kontynuowane (będą prace nad zakładaniem sieci wodociągowej oraz podjęte zostaną prace nad skanalizowaniem miasta. Rozrywki kulturalne zapewni nowoczesny Dom Kultury z salą widowiskową oraz dwa kina. Powstaje szkoła Tysiąclecia. Przyjezdni będą mogli zatrzymać się w hotelu liczącym 80 miejsc. Jednocześnie” przeprowadzone zostaną prace nad uporządkowaniem i zazielenieniem skarpy. Przewiduje się, że w 1980 r. miasto będzie liczyło ok. 15 000 mieszkańców.

W Warce czynny jest Oddział Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego. W pracach PTTK aktywny udział bierze nauczycielstwo, młodzież i metalowcy z FUM-u. Pierwszym prezesem oddziału po ostatniej wojnie był Wiktor Krawczyk, były dyrektor liceum, dzięki którego inicjatywie powstało skromne muzeum w mieście. Prowadził on od 1918 r. kronikę miasta, gromadził zbiory i był badaczem przeszłości Warki. Działacze tutejszego oddziału oprowadzają wycieczki po Winiarach i sprawują opiekę nad stanicą wodną. Stanica położona nad Pilicą posiada 52 miejsca noclegowe w budynku stanicy i domkach campingowych, bufet oraz wypożyczalnię kajaków. Z usług jej korzystają uczestnicy spływów Pilicą oraz uczestnicy jednodniowych wycieczek, głównie ze stolicy.

Zwiedzanie miasta rozpoczynamy od Rynku (pl. Stefana Czarnieckiego). Ma on kształt kwadratu ze skwerem pośrodku. Otaczają go murowane parterowe i piętrowe domy. Budynki oznaczone nr 3, 4, 5 oraz dom drewniany na rogu Rynku i ul. Dzierżyńskiego pochodzą z XIX w. W pd. pierzei Rynku stoi zabytkowy ratusz zbudowany w stylu klasy cystycznym w 1805 r. — obecnie siedziba Prezydium MRN. Po obu stronach wejścia wmurowane są dwie tablice: jedna ufundowana 7. IV. 1956 r. w trzechsetną rocznicę pamiętnej bitwy ze Szwedami, druga — wystawiona 23. VIII. 1959 r. w 15 rocznicę pierwszej bitwy powietrznej odrodzonego lotnictwa polskiego. W sąsiedztwie ratusza stał niegdyś zameczek książęcy i klasztor dominikanów.

W pobliżu Rynku, przy ul. Długiej 5, zachował się klasycystyczny dom mieszkalny z 1 poł. XIX w., przypominający swym wyglądem wiejski dworek. Fronton wsparty jest na dwu kolumienkach. Naprzeciwko nowy budynek mieszkalny, a nieco dalej widoczny jest nowoczesny ośrodek zdrowia. Na rogu ul. Warszawskiej i ul. Wójtowskiej wzniesiono duży budynek urzędu pocztowo-telekomunikacyjnego.

Z Rynku idziemy ul. Farną do kościoła farnego usytuowanego na skraju skarpy. Kościół ten, wystawiony w 1 poł. XIV w., wskutek wielokrotnych przebudowań zatracił swój pierwotny zabytkowy charakter. Mur otaczający kościół wraz z czterema kaplicami oraz dzwonnicą są neogotyckie i pochodzą z końca XIX w. Wnętrze świątyni dwunawowe. W ołtarzach znajdują się rzeźby z początku XX w. Jana Wojtasiaka utalentowanego samouka z Warki. Zachowało się też kilka starych obrazów, m. in. z końca XVI w. św. Zofii z córkami. W kościele pochowany jest podobno słynny XV-wieczny siłacz Stanisław Ciołek, pochodzący z pobliskiej wsi Ostrołęka. On to, jak mówią opowieści, sam jeden wciągnął na wieżę kościoła Mariackiego w Krakowie dzwon, którego 40 ludzi nie mogło dźwignąć.

Na wysokości kościoła, u podnóża skarpy widoczny jest na nadpilickich łąkach kopiec z żelaznym krzyżem, otoczony wysokimi topolami, wzniesiony w 1927 r. na miejscu egzekucji 4. VI. 1863 r. ppłk. Kononowicza i jego dwóch towarzyszy.

Ulicą Mostową podążamy pod górę, po czym skręcamy na prawo w ul. Senatorską, mijając charakterystyczną dla Warki kapliczkę przydrożną. Zatrzymujemy się przed barokowym kościołem i klasztorem Franciszkanów. Obydwie budowle powstały w latach 1652—1746. W kościele spoczywają zwłoki książąt mazowieckich Trojdena I (zm. w 1341 r.), Ziemowita II (zm. w 1343 r.) oraz Danuty-Anny, żony Janusza I a córki ks. litewskiego Kiejstuta (siostry Witolda). Zwłoki te, jak głosi umieszczona przy głównym wejściu tablica, przeniesiono tutaj w 1859 r. ze zrujnowanego kościoła dominikanów. Wewnątrz świątyni zachowały się barokowe ołtarze. W głównym wisi XVII-wieczny obraz MB. Kilka innych obrazów pochodzi także z XVII i XVIII w. Tu znajduje się także tablica poświęcona pamięci Władysława Matlakowskiego (1850—95) urodzonego w Warce, z zawodu lekarza, wybitnego znawcy i badacza Podhala. Przed kościołem neogotycki budyneczek stróżówki z XIX w. Naprzeciwko świątyni spostrzegamy drugą barokową, prawdopodobnie XVIII-wieczną kapliczkę przydrożną. Obok – obelisk wystawiony ku czci mieszkańców poległych w latach 1939-44.

Od ul. Franciszkańskiej, stanowiącej przedłużenie ul. Senatorskiej, odchodzi na lewo ul. Cmentarna, która wiedzie koło jeszcze jednej starej kapliczki do tonącego wśród drzew cmentarzaa. Znajduje się tam grób bohatera powstania listopadowego Piotra Wysockiego (1797—1875). Na pomniku – grobowcu widnieje napis: „Wszystko dla ojczyzny – nic dla mnie” będący dewizą życia Wysockiego.

Wysocki urodził się w Warce, tu pobierał nauki w szkole początkowej. Po ukończeniu w 1827 r. Szkoły Podchorążych w Warszawie został instruktorem ćwiczeń wojskowych w stopniu podporucznika gwardii. Należał do tajnych organizacji, gdzie darzony był dużym zaufaniem. Nocą z 29 na 30 listopada 1830 r. stał na czele grupy podchorążych, która zapoczątkowała wybuch powstania, zwanego w historii listopadowym. W czasie powstania był adiutantem gen. Skrzyneckiego a później dowódcą 10 pułku piechoty. Brał udział w wielu bitwach. Awansował wkrótce do stopnia majora. Ciężko ranny w czasie walk na szańcach Woli dostał się 8. IX. 1831 r. do niewoli. Wyrok trzykrotnej kary śmierci zmieniono mu na ciężkie roboty w kopalniach Syberii. W 1857 r., po 23 latach katorgi, powrócił do rodzinnej Warki. Zamieszkał w domu, ofiarowanym mu przez miejscowe społeczeństwo. Pogrzeb Piotra Wysockiego stał się, mimo zakazu władz carskich, potężną manifestacją patriotyczną. Pokój, w którym mieszkał Wysocki przed śmiercią, stał się małym muzeum pamiątek po bohaterze. Niestety dom ten uległ zupełnemu zniszczeniu w 1944 roku. W 1930 r. w setną rocznicę powstania listopadowego nowo wybudowaną szkołę przy ul. Warszawskiej 12 nazwano jego imieniem, o czym mówi tablica pamiątkowa. Szkoła powstała na miejscu dawnych koszarów Baterii Rakietników. W 1947 r. w 150 rocznicę urodzin bohatera nadano dawnej ul. Zastodólnej, przebiegającej obok powyższej szkoły, nazwę Wysockiego.

Na cmentarzu znajdują się także groby mieszkańców Warki pomordowanych w czasie okupacji hitlerowskiej i groby żołnierzy polskich poległych w 1939 r. oraz w czasie rozminowywania miasta i okolic w latach 1945—46. Tu pochowany jest były prezes Oddziału PTTK Wiktor Krawczyk. Uwagę zwraca także grób Józefa Manczarskiego, weterana powstania styczniowego, zmarłego w 1926 r.

Wracamy z powrotem do ul. Franciszkańskiej, którą skręcamy na lewo, przecinając niebawem płytki jar. Po prawej mijamy Mazowiecką Wytwórnię Win, poważnie rozbudowaną w ostatnich latach. Oprócz win owocowych wytwórnia produkuje obecnie także wina gronowe, m. in. znany wermut „Dionisos”. Zdolność produkcyjna zakładu sięga blisko 4 min. litrów wina rocznie, a w niedalekiej przyszłości, po dalszej rozbudowie osiągnie 5 min. litrów. W 1964 r. rozpoczęto równolegle produkcję koncentratu jabłkowego z przeznaczeniem na eksport.

Dochodzimy do rozwidlenia dróg. Po lewej stronie na stoku wzgórza, tam gdzie widoczne są krzewy owocowe oraz osiedle domków jednorodzinnych, znajdują się tereny bitwy, jaką stoczyły wojska Czarnieckiego ze Szwedami 7. IV. 1656 r. Hetman podążał z wojskiem od strony południowej, od Kozienic. Szwedzi obsadzili skarpę warecką, skutecznie broniąc dostępu do rzeki. Wówczas część oddziałów polskich rozpoczęła spoza Pilicy silne ostrzeliwanie z dział pozycji wroga. Czarniecki pod osłoną tego manewru przeprawił się z resztą oddziałów przez Pilicę wpław i uderzył wroga od tyłu. W dwugodzinnej bitwie między Winiarami, Warką a wsią Piaseczno wojska szwedzkie poniosły sromotną klęskę. Bitwa ta była początkiem ostatecznego pogromu Szwedów. Jan Chryzostom Pasek, biorący udział w tej batalii, tak zanotował w swoich „Pamiętnikach”: „Czwarta, nader szczęśliwa pod Warką wiktoryja, kiedyśmy z Czarnieckim samego wyboru szwedzkiego kilka tysięcy trupem położyli i rzekę Pilicę krwią i trupem szwedzkim napełnili. Od tego czasu już nutare coepit (chwiać się zaczęła) potęga szwedzka i znacznie słabieć”.

Na lewo biegnie trakt w kierunku Starej Warki i wsi Pilica. Widoczny przy nim nowoczesny pawilon handlowy z kawiarnią. Prawe ramię drogi, wysadzone starymi lipami, prowadzi do parku w Winiarach. Aleja nosi imię gen. K. Pułaskiego. Po lewej mijamy nowy budynek ośrodka szkoleniowego winiarzy.

Winiary (obecnie dzielnica Warki) wzięły nazwę od uprawy winogron. Pierwsze winnice założyła tu w XVI w. królowa Bona. Czyniono również próby hodowli winogron pod koniec XIX w., ale uprawa na większą skalę rozwinęła się dopiero w ostatnich latach. Tutejsze plantacje obok plantacji w Zielonej Górze są największymi w kraju. Klimat polski nie pozwala jednak osiągnąć takiej, jak np. w Bułgarii, wielkości plonów z 1 ha winnic oraz zapewnić odpowiedniej jakości owocu, zwłaszcza jeżeli chodzi o zawartość w nich cukru.

W parku stoi pałac Pułaskich, Pałac ten, zbudowany zapewne w końcu XVII w. przez słynnego architekta Augustyna Locciego został niefortunnie przebudowany w XIX w. Dwie boczne części pałacu są piętrowe, z których zachodnia częściowo zwieńczona jest attyką, a wschodnia trójkątnym szczytem. Część środkowa jest parterowa. Tu przyszedł na świat w 1747 r., tu się wychował i uczył Kazimierz Pułaski, późniejszy „bohater dwóch światów”. Ojciec jego, Józef Pułaski, starosta warecki, był współtwórcą konfederacji barskiej i jej marszałkiem. W walkach z przeciwnikami zginął ojciec i brat, Kazimierz zaś, posądzony o usiłowanie porwania króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, został zaocznie skazany na śmierć. Emigrował więc najpierw do Turcji, gdzie brał udział w wojnie rosyjsko-tureckiej, po czym udał się do Francji. Tam zaciągnął się do powstańczej amerykańskiej armii walczącej o wolność. Mianowany niebawem przez Jerzego Waszyngtona generałem brygady wsławił się Pułaski w wielu bitwach. Dnia 9. X. 1779 r. w czasie ataku na pozycje wroga pod Sawannah został śmiertelnie ranny i zmarł na okręcie wojennym. Każdego roku dzień 11 października jest uroczyście obchodzony w Stanach Zjednoczonych jako „Dzień Pułaskiego”.

Obok pałacu znajduje się romantyczna kolumnada z początku XIX w., zbudowana na wzór ruin rzymskich. W 1959 r. w 180 rocznicę śmierci Pułaskiego społeczeństwo Warki położyło na polance obok ruin pamiątkowy głaz z okolicznościowym napisem.

W otaczającym pałac parku założonym w 2 poł. XVIII w. rośnie wiele gatunków drzew, takich jak modrzew, świerk, sosna włoska, dąb, wiąz, klon, akacja, jesion, także okaz katalpy, drzewa sprowadzonego z Ameryki Północnej, o charakterystycznych dużych, szerokich liściach. Prawie przy samej krawędzi skarpy rosła do niedawna blisko 300-letnia lipa, zwana lipą Tadeusza Kościuszki. Tradycja głosi, że pod tą lipą siadywał z synami Józefa Pułaskiego Tadeusz Kościuszko, który jako uczeń szkoły rycerskiej spędzał wakacje w Winiarach. Ze skraju skarpy rozpościera się piękny widok na krajobraz nadpilicki. Park w Winiarach oraz obszary leżące u podnóża skarpy nad Pilicą są obecnie rezerwatem przyrody.

W pałacu mieścił się do niedawna internat liceum ogólnokształcącego w Warce oraz zorganizowane przez warecki Oddział PTTK skromne muzeum poświęcone przede wszystkim Pułaskiemu i Wysockiemu.

Zgodnie z odpowiednią uchwałą Rady Ministrów zrealizowane zostaną w Winiarach w najbliższych latach liczne inwestycje, co przyczyni się do pełniejszego zagospodarowania turystycznego rejonu wareckiego. Wybudowanie nowego budynku internatu dla liceum wareckiego pozwoliło przeprowadzić generalny remont pałacu. Po jego zakończeniu w 1966 r. urządzone tu zostanie Muzeum Regionalne im. K. Pułaskiego. Nad Pilicą wybudowana zostanie stanica wodna z przystanią wraz z obozowiskiem campingowym. Urządzony zostanie górny park, dokonane uporządkowanie otoczenia Winiar oraz dróg dojazdowych i zakończona zostanie budowa urządzeń wodociągowo-kanalizacyjnych.

W późniejszych latach Winiary staną się znacznym ośrodkiem kulturalno-wypoczynkowym, przygotowanym do jednorazowego przyjęcia ok. 10000 wycieczkowiczów. Powstanie tu m. in. nowoczesny dom kultury oraz schronisko turystyczne z kawiarnią i parkingiem. Zagospodarowany zostanie w pełni park dolny nad Pilicą, w którym powstaną liczne boiska sportowe oraz baseny kąpielowe.

Z Winiar można odbyć przyjemny spacer w dół rzeki do Starej Warki (ok. 4 km) i dalej do wsi Pilica (ok. 7 km). Z początku trasa prowadzi dolnym parkiem winiarskim, potem nad rzeką, skąd doskonały widok na rozsiadłe na wysokiej skarpie wśród sadów zabudowania wsi Winiary. Najpiękniejszy odcinek napotykamy przed Starą Warką, gdzie rzeka płynie pod samą skarpą, podcinając jej brzegi. Ścieżka prowadzi górą wzdłuż urwistego brzegu. Roztacza się stamtąd imponujący widok na wijącą się zakolami Pilicę, nadpilickie łąki i niknące na horyzoncie lasy Puszczy Kozienickiej. W Starej Warce zagrody obsiadły brzegi głębokiego wąwozu, schodząc aż do samej rzeki. To tu była kolebka dzisiejszej Warki. Do dziś zachowały się jeszcze ślady wczesnośredniowiecznego grodziska. Stanowią je wał 30 m długi, ok. 8 m szeroki i 2 m wysoki. Ze Starej Warki brzegiem skarpy możemy dojść do wsi Pilica (patrz opis). Powrót do centrum Warki będzie znacznie krótszy (o ok. 2,5 km), jeżeli pójdziemy wysadzonym wierzbami i akacjami traktem biegnącym grzbietem wierzchowiny, z dala od rzeki.

Inną przyjemną wycieczkę można odbyć idąc od stanicy wodnej PTTK w Warce w górę rzeki. Zarosły wikliną i drzewami teren pomiędzy rzeką a skarpą stanowi ulubione miejsce spacerów i plażowania mieszkańców miasta. Po ok. 2 km przed Niemojewicami (obecnie dzielnicą Warki) Pilica podmywa stromą, urwistą skarpę. Ścieżka biegnie u podnóża skarpy, bądź górą, skąd ładne widoki. Za ostrym zakrętem rzeki plaża, a dalej łąki. Na przeciwległym brzegu mają swoje stanowiska wędkarze.

opracował Janusz Żmudziński, Warszawa 1965

Gmina Tczów – informacje ogólne

Materiały dostarczono z informacji turystycznej w Kozienicach
Renata Maj it-kozienice@wp.pl, tel./fax: +48 48 614 36 99

Szanowni Państwo!

Z przyjemnością zapraszam do odwiedzenia i poznania Tczowa i okolic.

Nasza miejscowość gminna należy do jednej z najstarszych w regionie radomskim. Jan Długosz wzmiankuje o istnieniu Tczowa już w „Kronice” choćby wpis żaka z Tczowa do Księgi Studentów Akademii Krakowskiej.

Z historią kraju łączy nas wielopokoleniowa i chlubna tradycja. Mieszkańcy brali aktywny udział w ważnych wydarzeniach historycznych. Obecnie władze gminy przywiązują dużą uwagę do podejmowania inicjatyw związanych z dbałością o dziedzictwo kulturowe i patriotyczne.

Największym bogactwem naszej gminy jest nieskażone środowisko naturalne. Wszystkich Potrzebujących kontaktu z piękną przyrodą zapraszamy do nas. Odnajdziecie tu państwo spokój, swojską atmosferę radomskiej wsi.

Władze gminy przy aktywnym wsparciu (współudziale) mieszkańców podejmują szereg konkretnych działań mających na celu rozwój ekonomiczny i infrastrukturalny. Stawiamy na oświatę, ekologię, komunikację. Inwestujemy w rozbudowę i modernizację szkół, poprawę jakości dróg. budowę kanalizacji. Wygrywamy konkursy na najpiękniejsza miejscowość w powiecie zwoleńsklm.

Jesteśmy otwarci na wszelkie inwestycje, które dawałyby obustronne możliwości rozwoju. Myślę, że nasza „mała ojczyzna” warta jest zainteresowania państwa do czego serdecznie zapraszamy. Życzę wielu niezapomnianych wrażeń.

Historia gminy Tczów

Gmina Tczów swoją nazwę wzięła od wsi o tej samej nazwie. Sam Tczów jest miejscowością bardzo starą, niegdyś położoną wśród lasów. Początkowo była wsią królewską, polem król Władysław Jagiełło wcielił ją do starostwa zwoleńskiego. Od XIII w. w Tczowie znajdowała się parafia pod wezwaniem św. Jana Chrzciciela istniejąca do dnia dzisiejszego.

W starych kronikach szkolnych znajdują się opisy dotyczące dawnego obszaru gminy. Pisali o łych faktach P. Klirnczuk w książce „Nasz powiat” oraz ksiądz Jan Wiśniewski w książce „Dekanat Kozienlcki”: Od szosy zwoleńskiej na południe znajdowała się gmina Tczów. Granice jej na południu j na zachodzie przylegały do powiatu iłżeckiego i radomskiego. Na wschodzie graniczyła z gminą grabowską oraz miastem Zwoleniem. Na północy zaś graniczy z gminą suskowolską i dotykała gminy Policznej. Obszar jej był nieregularny i niedogodny. Teren gminy ma charakter równinny. Rzek większych tu nie ma. Spoza wsi Borki sączy się mały potok, dopływający do Modrzejówki. Drugi strumień to początki rzeczki Lucimii, który wlewa! się do stawu w Rudzie razem ze Zwolenianką skąd dalej płynie do Wisły.

Najważniejszą drogą w gminie jest biegnąca na północ bita droga ze Zwolenia do Radomia. Ze Zwolenia biegnie również gościniec do Tczowa, który przecina drugi biegnący ze wsi Podgóra do Kazanowa. Okolica to rolnicza, ziemia dość żyzna. Z drobnego przemysłu domowego zasługuje wyrób kilimów. Ruch handlowy gminy zbiega się w pobliskim Zwoleniu. Na jarmarki wyjeżdża się również do Skaryszewa”.

Władzę administracyjną pełnili wójtowie. Pierwszym zapisem archiwalnym spotkanym w archiwum radomskim [est 11 września 186S r.. kiedy to wójt gminy Tczów Karol Ćwiklak podpisał protokół (trzema krzyżykami) sporządzony przez pisarza Jana Markiewicza, udawadniający jako we wsiach Tczów, Bartodzieje. Brzezinki, Strykowlce Górne, odczytany był najwyższy ukaz „o szkołach początkowych w Królestwie Polskim”.

Jak pisze pan Zbigniew Lesisz w artykułach wydrukowanych w Głosie Ziemi Zwoleńskiej w nr 18 i 24 z2002 roku „O godłach zwoleńskich” – w końcu XIX w. sąsiadujące ze Zwoleniem urzędu gminne używały pieczęci wielkości „jak pięciozłotówka” pośrodku z rysunkiem i na obwodzie z napisem w języku rosyjskim. Rysunek len mógł być wzorowany na herbie rodziny Matulewiczów – ostatnich dziedziców na zwoleńsklm starostwie. Herb tej rodziny nie jest znany, stąd nie ma możliwości porównania zarysów rysunku na pieczęci z rysunkiem herbu. W tym czasie koniec XIX w. sąsiadujące ze zwoleniem urzędy gminne używały podobnych pieczęci zawierające w tle rysunki być może charakterystyczne dla danej miejscowości – przedmioty drzewa łub budowle. Są to pieczęcie wójtowskie – wójta gminy Tczów i Grabów. Pochodzą z dokumentów z lat 1898-1899. Tak było do końca zaborów. W 1918 r. po odzyskaniu przez Polskę niepodległości i ustanowieniu w kraju polskiej administracji. Gminą administrował Urząd Gminy z wójtem na czele, a gmina Tczów przynależała do powiatu kozienickiego.

Rada Gminy w Tczowie po odzyskaniu przez Polskę niepodległości została wybrana na początku i 919 r. Imienny wykaz radnych i ich zastępców na dzień I maja 1919 r.; radni: Suwała jan, Nedzi Teofil, Mital Józef, Osiński Aleksander, Wolszczak Leon, Nędz) Franciszek, Janeczek Walenty. Gapwtik Stanisław, Deja Franciszek. Zawodnik Piotr, Drozd Wincenty. Ciesielski lózef; z-ca radnych: Mroczek Walenty. Wblszczak Piotr, Dusiński Mzrcin. Żyrko Andrzej, Siewierski józef, Kroczewskl Ignacy.

Rada Gminy w niezmienionym składzie działała do 1927 roku. kiedy to pismem z dnia 25 maja 1927 roku starosta powiatu kozienickiego polecił 18 rad gminnych, min. w Tczewie, z powodu przedłużonej kadencji Rady oraz nieinteresowania się sprawami gospodarki i nie kontaktowania się z wyborcami. Nowe wybory odbyły się w okresie od i 7 czerwca do 4 lipca 1927 roku. Wybrano wójta, jego zastępcę. 12 członków Rady i 6 zastępców członków.

W wyborach Rad Gmin w dniu 5 lutego 1939 roku wójtem gminy został wybrany Wblszczak Antoni, a (ego zastępcą Wolszczak Stanisław, na których w roku 1944 Ruch Oporu wykonał wyrok śmierci za współpracę z okupantem hitlerowskim. Po ich śmierci funkcję wójta objął Cykle Emil i pełnił tę funkcję aż do wyzwolenia – styczeń 1945 roku. Pa wyzwoleniu władzę administracyjną pełnili komisarze wojskowi do m-ca 1945 roku.

Po zakończeniu działań wojennych w 1945 r. władze administracyjne gminy mieściły się w Tczowie. Gmina składała się z gromad, a terytorialnie wchodziła w skład powiatu kozienickiego. Do roku 1948 władzę sprawowali Przewodniczący Rady i wójtowie, a po zjednoczeniu Polskiego Ruchu Robotniczego i powstania PZPR – Przewodniczący Rady, który był jednocześnie przewodniczącym Prezydium GRN.

W skład gminy Tczów wchodziły następujące gromady: Bartodzieje, Borki, Brzezinki Nowe, Brzezinki Slarc. Janów, Józefów. Julianów, Lucin. Podzakrzówek. Tczów Średni. Wincentów. Kazimierzów. Wilczy Ług. Wybrance (od lipca 1945 r.). ledlanka, Strykowrce Słotne. Slrytowfce Górne. Hcłcnów. Karszówka. (miejscowości te na skutek reformy administracyjne) i utworzeniu Gromadzkich Rad Narodowych w 1954 r. przeszły pod zarząd Urzędu Gminy w Zwoleniu!, oraz Dębnica która przeszła do PGRN w Kazanowie.

Wskutek zmian administracyjnych w 1985 roku zostają zlikwidowane powiaty, a utworzone 49 województw, w tym województwo radomskie, w skład którego włączona zostaje gmina Tczów. W miesiącu wrześniu 1984 r. rozdzielone zostaje sołectwo łanów i (ózefów, tworząc samodzielne sołectwa. Uchwała weszła w życie z dniem powzięcia z mocą obowiązującą od dnia wyborów rady sołeckiej i sołtysa wsi Józefów. Wybory odbyły siq w dniu 18 lislopada i 984 roku. W 1990 r. w miejsce naczelników gmin powołuje się wójtów gmin. Gmina traci charakter terenowego organu administracji państwowej, a staje się gminą samorządową. Pierwszym wójtem gminy wybranym na sesji jest pan Krok Slanisław. Na sekretarza powołano Michałowskiego Tadeusza, natomiast skarbnikiem gminy zostaje pani Nedzi Jadwiga. Pierwszym przewodniczącym Rady gminy został pan Kacpcrczyk Tadeusz – radny wsi Brzezinki Stare. W 2002 roku nastąpiły zmiany w samorządzie, gdzie doszło do wyborów bezpośrednich wójtów.

O stanowisku wójta gminy w wyborach bezpośrednich w dniu 27 października 2002 roku ubiegało się 6 kandydatów. Liczba uprawnionych do głosowania wyborców z gminy wynosiła 3 654 osoby. Głosów ważnych zostało oddanych 2252, a wybrany Wójt gminy pan Andrzej Wolszczak uzyskał 1593 głosy. Nadmienić należy, że tylko w girinic Tczów powiatu zwoleńskiego – wójt wybrany został w pierwszym głosowaniu. W wyborach tychże wybierano mniejszą n z dotychczas liczbę radnych tj. nie 18 a 15 (na okres kadencji samorządu do 2006 r.).

a terenie gminy Tczów zlokalizowane są pomniki upamiętniające miejsca pamięci narodowej j.n: f. Cmentarz parafialny w Tczowie – pomnik upamiętniający poległych żołnierzy w latach 1914-19. Teren mogiły Jest okrawężnikowany i wyłożony kostką brukową. Pośrodku jest ustawiony pomnik z płyt granitowych i napisem .pamięci poległych żołnierzy I 914-191S Patronat sprawuje PSP w Tczowie i Urząd Gminy. 2. W miejscowości Lucin (w lesie przy drodze dojazdowej) umiejscowiona Jest mogiła ziemna z pionową płytą betonową z napisem -Miejsce wiecznego spoczynku 7 osób zamordowanych przez faszystów niemieckich – (943 Cześć ich Pamięci”. Patronat sprawuje PSP w Podgórze i UG Tczów. 3. Największym mordem dokonanym na mieszkańcach Tczowa, była egzekucja z i i listopada (943 r. Zamordowane zostały 35 osoły przez żandarmerię i gestapo ze Zwolenia. Jest to mogiła zbiorowa, na której usytuowana jest figura i płyta pionowa .Tu spoczywają bohaterzy walki konspiracyjnej, którzy zginęli śmiercią męczeńską z rąk katów niemieckich w liczbie osób 35 dnia 11 XI i 943 r. Cześć ich pamięci

Słownik miejscowości Gminy Tczów w obecnych granicach

Bartodzieje – nazwę wieś prawdopodobnie wzięła od bartników osiadłych wokół położonego w głębi fasu jeziora. Bartodziej to dozorca barci inaczej bartnik, pasiecznik. Inne wersje podają, że założycielem wsi byt Bartłomiej lub ród Barlodziejskich. Nazwy okolicznych miejscowości świadczą o tym. że powstały one na terenach leśnych, stopniowo zagospodarowywanych przez włościan: Niwki – nazwa oznacza wy karczowana, niwę pod lasem; Siedlisko – obszar, gdzie zaczęto w późniejszych czasach zasiedlanie: Wykupne – ziemia wykupiona od dziedzica; Najprawdopodobniej wieś powstała w XIV w. Na początku XIX w. Bartodzieje należały do powiatu kozienickiego. liczyły 538 mieszkańców i 80 domów. Oo włościan należało 1509 mórg ziemi. Obecnie wieś liczy 152 budynki. 602 mieszkańców i 1087.84 ha ziemi. Sołtysem wsi jest Krzysztof Zawada.

Borki – nazwa wsi określona jest przez teren powstały po wyciętych małych lasach. Wieś powstała na obrzeżach Puszczy Radomskiej – prawdopodobnie w XIV w. Dość długo uważano ją za część Tczowa. W XIX wieku Sorki liczyły 66 domów. 309 mieszkańców i i 152 morgi ziemi. Obecnie we wsi jest 108 budynków. 474 mieszkańców, którzy posiadają 701.90 ha ziemi. Sołtysem wsi jest Mieczysław Wójcik.

Brzezinki Stare – nazwa wsi oznacza teren po usuniętej brzezinie. Powstała najprawdopodobniej w XII wieku. W początkach swojego istnienia była własnością króla, a następnie przekazano ją stolnikowi sandomierskiemu. Stąd też osadnicy płacili dziesięcinę kolegiacie sandomierskiej. W 1389 r. wieś miała nadane prawo niemieckie. W II połowie XV w. na gruntach sołtysa powstał folwark pańszczyźniany Ze względu na bliskość drogi z Radomia do Lublina przez Tczów, mieszkańcy Brzezinek byli świadkami wielu wydarzeń historycznych: czasów świetności parafii tczowskic j. najazdu szwedzkiego I powstania kościuszkowskiego. Podczas I wojny światowej przechodziły przez wieś wo)ska rosyjskie. Ludność Brzezinek brała udział w przygotowaniu okopów na polach Osuchowa. W X1914 r. mieszkańcy widzieli przemarsz legionów J. Piłsudskiego.

Na początku XIX wieku wieś należała do powiatu kozienickiego. Liczyła 57 domów. 354 mieszkańców. 364 mórg ziemi dworskiej i 1053 mórg ziemi włościańskiej. We wsi funkcjonowała gorzelnia. Obecnie we wsi jest 144 domów. 5 i 5 mieszkańców, którzy posiadają 554.21 ha ziemi. Sołtysem wsi jest Jacek Wargacki.

Brzezinki Nowe – wieś powstała na koniec XIX w. Obecnie wieś liczy 67 domów mieszkalnych. 263 mieszkańców, którzy posiadają 450.09 ha ziemi. Sołtysem wsi jest Józef Wólczański.

Janów – wieś włościańska, nazwa jej pochodzi od imienia osadnika – właściciela ziemskiego. Na początku XIX wieku liczyła 33 domy. 318 mieszkańców i 600 mórg ziemi. Obecnie Janów liczy 89 domów. 497 mieszkańców, którzy posiadają 403.88 ha ziemi. Sołtysem wsi jest Jan Puk.

Józefów – nazwa wsi oznacza prawdopodobnie imię właściciela lub osadnika. Na początku XIX w. we wsi było 29 domów. 277 mieszkańców i 360 mórg ziemi włościańskiej. We wsi była kiedyś huta szkła. Obecnie we wsi jest 42 budynki, 170 mieszkańców, którzy posiadają 202.81 ha ziemi. Sołtys – pan Marek Chmurzyński.

Julianów – nazwa wsi pochodzi również od (mienia osadnika (ub założyciela. Obecnie liczy 9 budynków. 21 mieszkańców posiadających 49.93 ha ziemi. Sołtysem wsi jest Paweł Komisarski.

Kazimierzów – nazwa wsi pochodzi od imienia osadnika lub założyciela. Obecnie we wsi jest 23 budynki. 99 mieszkańców posiadających 154.27 ha ziemi. Sołtysem jest pan Tomasz Pietrzyk.

Lucin – wieś włościańska. Nazwa pochodzi od imienia osadnika lub założyciela. W XIX w. liczyła 39 domów. 235 mieszkańców i 565 mórg gruntów. Obecnie we wsi jest 65 domów, 300 mieszkańców posiadających 293.14 ha ziemi. Sołtysem jest pan Henryk Nowak.

Podzakrzówek – nazwa wsi powstała w związku z jej położeniem – niedaleko Zakrzówka. W XIX w. liczyła 37 domów, 249 mieszkańców i 840 mórg ziemi. Obecnie wieś liczy 79 domów. 333 mieszkańców posiadających 575.94 ha ziemi. Sołtysem wsi jest pan Andrzej Choroś.

Rawica Stara. Nowa. Kolonia. Józefatka – pierwsza nazwa wsi Rawica to Tczowska Wola. Główny element tej nazwy – Woła – wskazuje na lokację na prawic magdeburskim. Takie lokacje miały na tym obszarze miejsce w XV w. W sferze hipotez musi pozostać twierdzenie. Iż Tczowska Wola właśnie wtedy powstała. W XV wieku na obszary te licznie przybywała szlachta. W ich rękach znalazła się z pewnością Tczowska Wola.

Słownik geograficzny Królestwa Polskiego dla wsi Rawica. jako drugą nazwę podaje Rawica Nowa. Stąd możemy wnosić, że od tego pochodzi współczesna nazwa miejscowości. Prawdopodobnie utworzono wtedy folwark pańszczyźniany. Od 1571 r. wieś weszła w skład starostwa zwoleńskiego. które funkcjonowało aż do upadku Rzeczpospolitej szlacheckiej. Po trzecim rozbiorze ziemie te znajdowały się pod panowaniem zaboru austriackiego.

W kwietniu 1839 roku Rawica jako dobra Rządu Guberialncgp Radomskiego została wydzierżawiona kpt. Kochanowskiemu, który następnie w czerwcu tego samego roku odstąpił ją Ignacemu Wodzinawsklemu. Dzierżawił on folwark do 1841 roku. Kolejnymi dzierżawcami zostali: Feliks Frcjsler oraz Aleksander Jasiński. W J 863 r. nastąpiło uwłaszczenie dóbr. Ziemia i zabudowania dworskie zostały rozprzedane między chłopów. W tym właśnie czasie powstała część Rawicy nazwana Kolonią. W XIX w. oprócz zabudowań dworskich znajdowało się w Rawicy 42 domy. a zamieszkiwało ją 330 mieszkańców. Około 1917 r. Opieka Szkolna wynajęła budynek z przeznaczeniem na szkołę.

W okresie międzywojennym na terenie Rawicy prężnie działało Stronnictwo Ludowe 1 Koło „Wici”. W czasie II wojny światowej na tym terenie działały Bataliony Chłopskie reprezentowane przez zgrupowanie .Ośki”; Dokonywało ono głównie akcji dywersyjnej i broniło ludności cywilnej.

Najtragiczniejszym dniem w historii wsi okazał się 11 listopada 1943 roku. Wtedy to Niemcy aresztowali pod zarzutem współpracy z partyzantami 7 młodych mężczyzn. Byli nimi: Tadeusz Dygas. Jan Gołąbek. Stanisław Wójcik. Antoni Gregorczyk. Stanisław Pietrzyk. Antoni Różański oraz lan Woźniak. Wszyscy zginęli podczas egzekucji dokonanej w Tczowie. Zostali pochowam w zbiorowej mogile.

W styczniu 194S roku Rawicę i okoliczne wioski wyzwoliły oddziały Armii Radzieckiej. Po wojnie odżyły tradycje ruchu ludowego kontynuowane przez PSL i Związek Młodzieży Wiejskiej. Działalność rozpoczęła też Spółdzielnia Rolnicza, którą współtworzyli sami gospodarze.

W latach 70-tych utworzono specjalistyczne gospodarstwo rolne nastawione na hodowlę bydła. Straty materialne spowodowane m.in. pożarami, stopniowo doprowadziły do jego upadku.

Obecnie na terenie wsi Rawica działa odlewnia metali, która daje zatrudnienie miejscowej ludności.

Rawica Nowa. Rawica Kolonia. Rawica lózefatka to wioski powstałe w XIX wieku w wyniku rozwoju i wzrostu liczby ludności Rawicy Starej. Łącznie wsie liczą 135 mieszkań. 660 mieszkańców, którzy posiadają 191,33 ha ziemi. Sołtysem jest pan Piotr Woźniak.

Tczów -wieś powstała w XII wieku przy szlaku Radom-Lublin. Nazwa wsi pochodzi od pustych terenów. Była tu siedziba kościoła parafialnego, szkoły początkowej f urzędu gminy. Wieś w XIX wieku składała się z kilku części: Borek; Tczowa dworu liczącego 3 domy 20 mieszkańców i 5 mórg; Tczowa Nowego liczącego 13 domów, 48 mieszkańców’ i 88 mórg ziemi; Tczowa Średniego liczącego 67 domów. 441 mieszkańców 11152 mórg włościańskich 19 mórg rządowych; Tczowa Szczyny liczącego 4 domy, 3 2 mieszkańców. 52 mórg włościańskich i 9 mórg rządowych:

Tynica – nazwa wsi wzięła się od nazwiska jej właściciela. W XV wieku należała do rodziny Tynieckich i Zakrzowsklch. Była to wieś folwarczna, wchodziła w skład powiatu radomskiego i gminy Kuczki, parafią był Odechów. W XIX wieku ma 19 domów. 147 mieszkańców, 285 mórg ziem dworskich i 165 włościańskich. Obecnie ma 43 budynki mieszkalne. 189 mieszkańców posiadających 826,19 ha ziemi. Sołtysem wsi jest Kazimierz Kuśmicrczyk.

Podtynica – nazwa wsi pochodzi od położenia iv pobliżu Tynicy. Obecnie we wsi jest 14 domów 1108 mieszkańców.

Wicentów – nazwa wsi pochodzi od osadnika lub założyciela. W XIX w. we wsi było 19 domów. 102 mieszkańców i 320 mórg ziemi. Obecnie jest 25 domówi 108 mieszkańców. Sokys-pan Marian Komisarski.

Wilczy Ług – od wschodniej i północnej strony tej wsi ciągnie się las jako pozostałość Puszczy Kozienickiej. Podobno żyły tu liczne stada wilków grasujących po leśnych mokradłach i łąkach, słabo urodzajnych ziemiach porośniętych sitowiem. Icst to stara wieś. Według kroniki kościelnej liczy 350 lat. W XIX wieku liczyła 19 domów. 102 mieszkańców i 320 mórg ziemi. Obecnie jest tu 14 domów 170 mieszkańców.

Warunki przyrodnicze Gminy Tczów

Obszar gminy Tczów położony jest w obrębie mezoregionu Równiny Radomskiej, wchodzącej w skład wzniesień pofudnłowo-mazowiecfuch. Pod względem goemorfologicznym jest to plejstoccńska wysoczyzną dtwudacyjna. o pranie płaskiej powierzchni i nachyleniach nie przekraczających 5%. Wzniesienie nad poziom morza zawiera się w granicach 156 -187 m. Wysoczyzną porozcinana jest dolinami rzek: Muchy, Tćzówki. Piątkowego Stoku oraz Ich dopływów i charakteryzuje się występowaniem licznych bezodpływowych zagłębień. W rejonie Lucina. łanowa. Bartodziejów, Kazlmierzowa. Rawicy. Brzezinek Nowych i Winccntowa występują piaski eoliczne, w północnej części gminy tworzące kilkumetrowe wydmy.

Pod względem hydrograficznym gmina należy do dorzecza Wisły. Przez teren gminy z północy na ptó.-wscfi. przebiega dział wodny drugiego rzędu oddzielający dorzecze Iłżanki i Zwolenki. W dorzeczu Iłżanki znajduje się około 90% pow. gminy.

Najważniejszymi ciekami wodnymi są Tćzówka (Struga Tęczowa). Mucha z Klonówfcą – dopływy Modrzewianki oraz Piątkowy Stok – dopływ Zwolenki. Sieć rzeczna ma charakter nizinny – płaskie doliny, rzeki niewielkie, silnie rozgałęzione. Znaczny wpływ na kształt sieci hydrograficznej miały działania melioracyjne, które spowodowały znaczne obniżenia poziomu wód gruntowych. Na obszarze gminy występują dwa poziomy wodonośne: czwartorzędowy i gómokrcdowy. Teren gminy położony jest w zasięgu Głównego Zbiornika Wód Podziemnych Nr 405 . Niecka Radomska – kredowy poziom wodonośny. W planie Rozwoju Lokalnego jest planowana budowa zbiornika o powierzchni. 7,5 ha w Brzezinkach Starych.

Gmina Tczów położona jest w województwie mazowieckim, w płd.-zach. części powiatu zwoleńskiego. Graniczy, od północy i wschodu z Miastem i Gminą Zwoleń, od południa z Gminą Kazanów oraz od zachodu z Miastem i Gminą Skaryszew i Gminą Gózd. Powierzchnia ogólna gminy wynosi 7212 ha. Liczba mieszkańców (stan na 31 XII 2006 r.) – 5000. Gmina jest typowo rolnicza, użytki rolne ogółem zajmują 87%. lasy 6.8%. a łącznie z zadrzewieniem 7.5%. Użytki rolne ogółem zajmują ok. 632 ( ha (grunty orne – 5334 ha, sady – 22 ha, łąki – 785 ha. pastwiska – 180 ha). Lasy zajmują niewielką pow. 468 ha, a łącznie z zadrzewicniami – 540 ha (7.5% powierzchni ogólnej gminy). Lasy osób prywatnych stanowią 99%. a lasy państwowe I %. Na obszarze gminy rozproszone są drobne pow. leśne. Najwęższymi kompleksami są: położony na wsch. od Bartodziejów Las Gardzlenicki I na płn. od tej miejscowości – Las Rogacz. Lasy państwowe nadzoruje Nadleśnictwo Zwoleń. W lasach dominuje drzewostan sosny z domieszką brzozy, grabu, olszy, świerku i dębu. Wiek drzewostanów sosnowych to 40-80 lat. a także powyżej 80 lat podszycie tworzą: dąb. brzoza, sosna, kruszyna i jarzębina. Ważnym elementem szały roślinnej na terenach ubogich w lasy są zadrzewienia i zakrzewienia, które zajmują powierzchnię 52 ha. Najwięcej takich gruntów znajduje się w Brzezinkach Nowych i Tczowie Średnim. W dolinach rzek Tćzówki. Kkmówkr tustępują torfy, na których rozwinę ekosystemy roślinności bagiennej. Ekosystemy te związane są z mokrymi zagłębieniami dcflacyjnymi występującymi głównie w południowej części gminy, przy granicy z gminą Kazanów (Żabówka. Wilczy Ług. Sycyna). Głównymi kopalniami gminy Tczów są złoża skal wapiennych (opoka i kreda pisząca), kruszywo naturalne (piaski), surowce ilaste (gliny zwałowe) i lody Złoża surowców mineralnych – mimo. że nie są udokumentowane, wszystkie były eksploatowane na potrzeby lokalne.

Na terenie gminy Tczów znajdują się obszary podlegające ochronie: lasy, ujecie wody w Tczowie wraz zc sli cfą ochrony pośredniej, zewnętrznej. Do objęcia ochroną prawną przewidziane są obiekty: pomnik przyrody nieożywione! – głaz narzutowy o obwodzie 6 m w Brzezinkach Starych; „Niecka radomska” wraz ze strefami ochronnymi.

Rys historyczny parafii pod wezwaniem św. Jana Chrzciciela

W tradycji chrześcijańskiej Kościół, to .zgromadzenie, które ma słuchać proklamowanego Słowa Bożego i celebrować dziękczynienie.'” (Encyklopedia Chrześcijaństwa, wyd. jedność). Święty Łukasz zaświadcza o lym w Dziejach Apostolskich, że pierwsi chrześcijanie wierni Chrystusowemu przesłaniu ..Trwali w nauce Apostołów i we wspólnocie, w łamaniu chleba i w modlitwie” (2.42) „Spodobało się bowiem Bogu uświęcać i zbawiać ludzi nie pojedynczo, z wykluczeniem wszelkiej wzajemnej między nimi więzi, lecz uczynić z nich lud. Toteż ten lud mesjaniczny. choć nie obejmuje aktualnie wszystkich ludzi, a nieraz nawet okazuje się małą trzódką. jest przecież potężnym zalążkiem jedności, nadziei i zbawienia dla całego rodzaju ludzkiego. Ustanowiony przez Chrystusa dla wspólnoty życia, miłości i prawdy, używany jest również przez. Niego za narzędzie zbawienia wszystkich ludzi i posłany jest do całego świata, jako światłość świata i sól ziemi.” (KK 9)

W całym rym ogromie dziedzictwa chrześcijańskiego pragnę przedstawić historię parafii, pod wezwaniem św. Jana Chrzdciefa w Tczowie. Sięga ona bowiem bardzo dawnych czasów, bo już w pierwszych wiekach chrześcijaństwa (pierwsze zapisy wymieniają rok 1180) istniał tu kościół zbudowany z drzewa modrzewiowego. Przetrwał on do roku 1616. kiedy lo pożar, spowodowany uderzeniem pioruna zniszczył kościół. Wrazz nim spłonęły dokumenty nadające przywileje kościołowi. Mieszkańcy okolicznych wiosek, tworzący parafię, to (udzie dumni, pracowici i głęboko religijni, dlatego postanowili odbudować spalony kościół, już w 1642 r. król Władysław IV wznowił ponownie dawne przywileje.

Burzliwe dzieje Polski sprawiły, że parafianie nie cieszyli się długo odbudowanym kościołem. Mała miejscowość Tczów, położona wśród lasów, również odczuła piętno wojny szwedzkiej. W 1657 r. kościół ponownie został ograbiony ze wszystkiego i spalony, lym razem jednak mieszkańcy postawili kościół z cegły.

Późniejszy zapis w kronice, datowany na rok (780. tak ten kościół opisuje: „Kościół murowany z cegły, dobry wewnątrz, zewnątrz ankarami wsparty, sufit ma z tarcic. Pod tytułem św. lana Chrzciciela, konsekrowany 12 listopada 1671 r. przez ks. Marcina Oborskiego, biskupa. Sufragana krakowskiego. Pamiątkę poświęcenia, obchodzi się w pierwszą niedzielę po Wszystkich Świętych. W ołtarzu Matki Boskiej ma relikwie św. Klemencji z 1718 r. uznane i potwierdzone przez ks. Tubińskiego. biskupa krakowskiego. Odpusty obchodzi się na św. Trójcę, na Wniebowzięcia Matki Boskiej, który to odpust nadal Klemens XI21 września 1716 r.

Kolejnym tragicznym rokiem w historii kościoła był rok 1790. W dniu św. Marka kolejny pożar spalił nie tylko kościół, ale również całą wieś Tczów. Z kościoła ocalała tylko zakrystia. Spaliły się dokumenly stopił się dzwon kościelny, spaliły się również zabudowania gospodarcze. Znów kolejne pokolenie parafian przystąpiło do odbudowy kościoła. Został on konsekrowany 1893 r. przez bp. Solklewicza i miał ok. 40 łokci długości i 20 szerokości. Znajdowała się w nim jedna nawa w kształcie kwadratu. Był on pokryty żelazną blachą. Sklepienie zastępował sufit z desek.

W 1816 r. w wykazie sporządzonym przez ks.Onufrego Anuszkiewicza – wikarego, parafia liczyła: wsi 8, dusz 2 500. ziemi 34 morgi, dochodu z ziemi 128 zł, z propinacji 600 zł, (propinacja – prawo w XV) – XIX w: wflączne prawo dziedzica gruntowego do produkcji i sprzedaży wódki i innych trunków poddanym chłopom), z dziesięciny snopowej 1040 zł. dochód pieniężny 1300zł.

W 1838 r. staraniem dziedzica Kazanowa i Miechowa, zostaje przyłączona do Kazanowa wieś Miechów. W następnych latach odłączone zostają wsie Kroczów Mniejszy i kroczów Większy oraz Osuchów i Kolonia Osuchowska. W zamian za to do tczewskiej parafii przyłączono wsie należące do parafii skaryszewskiej: Podgóre. Podmostki. Część Karszowki i Józelalkę.

W czerwcu 1906 r. parafię po śmierci ks. Urbańskiego objął ks. Marceli Grajewski, prefekt przy Gimnazjum Męskim w Radomiu. On sam pisząc kronikę tak wspomina: -Pierwszy odpust i obsiedliny w Tczowie obchodziłem 15 sierpnia 1906 r. W Tczowie zastałem kościół murowany, wprawdzie dość na pozór w dobrym stanie, ale w rzeczywistości w złym, dla parafian bardzo szczupłym. Musiałem się zająć powiększenie go. tym bardziej, że parafianie rozumieli to dobrze i okazali wiele chęci do rozpoczęcia budowy” (kronika parafialna).

Po dobrowolnym opodatkowaniu, mieszkańcy wpłacili na rzecz budowy sumę 10 000 rubli, była to suma o połowę większa, niż ta którą zaproponował ks. Grajewski, obawiając się zbytniego obciążenia parafian.

Pierwszy architekt, pochodzący z Puław nie przypadł Ks. Grajewskiemu do gustu, dlatego zatrudnił znanego w kraju architekta Józefa Dzickońskicgo z Warszawy. Ten dopiero w drugim podejściu opracował projekt, który spodobał się ks. Proboszczowi i parafianom. Ówczesne czasy nie należały do najłatwiejszych. Polska była wówczas pod zaborami.

Urzędnikom nic spieszyło się z zatwierdzeniem planów budowy. Dopiero w 191 I r. można było przystąpić do budowy świątyni i wtedy stanęły mury prawie pod gzyms. W następnym roku postawiono gzymsy, część wież. filarów, arkad i wiązania dachu. Pracą objęto jednocześnie wszystkie nawy kościoła, aby uniknąć w przyszłości pękania murów. W latach 1912 i 1913 parafianie zebrali kolejne 10000 rubli. Wykonano sklepienie, tynkowanie wewnętrzne. fugowanie na zewnątrz, tynkowanie filarów.

Wielkim pomocnikiem ks. Grajewskiego przy budowie był wikary, ks. Narwid. Nie tylko doglądał budowy, ale często pracował razem z robotnikami. Kronika parafialna opisuje sytuację, gdy trzeba było oczyścić studnię przy plebani. Nikt z obecnych nie miał odwagi zjechać z wiadrem w dół, zrobił to dopiero ks. Narwid.

W następnych latach, ze składek młodzieży i tercjarzy wstawiono okna z kolorowego szkia. Witraże kosztowały 1060 rubli I wykonała je firma Olszewskiego z Warszawy. Wojna 1914 roku przy hamowała trochę budowę świątyni, ale nie wstrzymała jej całkowicie. Rozpoczęto zbiórkę pieniędzy na posadzkę. Cała parafia wspierała budowę kościoła, często oddając ostatnie grosze, sprzedając inwentarz, ofiarowując drewno z lasu. lub własny wkład pracy.

W 1916 r. przybył do parafii ksiądz o swojsko brzmiącym nazwisku, Franciszek Ciach, stryj byłego wikariusza naszej parafii ks. Marcina Ciacha. Człowiek bardzo dobry, pracowity, wspierający naukę swojego rodzeństwa, pomagający rodzicom. Bardzo kochany i szanowany przez parafian. Przebywał u nas do roku 1923 kiedy to podupadł na zdrowiu i wracając z Warszawy ze szpitala, zmarł u brata Piotra, jest pochowany na miejscowym cmentarzu. W czasie pobytu ks. Ciacha zakupiono dwa boczne ołtarze, rozpoczęło budowę domu kościelnego dla wikarego, organisty i kościelnego.

13 sierpnia 1931 r. parafię nawiedził ks. bp Paweł Kubicki by dokonać konsekracji kościoła. Mimo padającego deszczu oczekiwało go 2000 parafian: dorosłych i dzieci. Obrzęd konsekracji rozpoczął się w godzinach wieczornych od przenoszenia z plebani, do przygotowanego szałasu, relikwi świętych męczenników: Innocentego, Reslytuli, Klemencji i Krystyny, przeznaczonych do wielkiego ołtarza. Mimo dżdżystej i zimnej pogody parafianie czuwali całą noc przy relikwiach świętych i modlili się. Następnego dnia. o godz. 9.00 rozpoczęły się ceremonie konsekracji, zakończone o godz. 13.00. Następnie w nowo poświęconym kościele odprawił pierwszą mszę świętą ks. Bolesław Wójcik – proboszcz z Wierzbicy. W czasie konsekracji przestał padać deszcz, a zaczął wiać silny wiatr, jakby w ten sposób Duch Święty chciał powiedzieć, że bierze tę świątynię w posiadanie. W tym dniu rozdano 4700 komunii Św.. łącznie w czasie dwóch dni rozdano 7518 komunii, nic zliczono rzeszy wiernych, którzy przyjęli sakrament pokuty. Ks. bp udzielił sakramentu bierzmowania 1288 osobom. 15 sierpnia, w uroczystość Wniebowzięcia Najświętrzej Maryl Panny, odbyła się ponlyfikalna celebra. Na tę uroczystość przybyło ok. 8000 parafian i mieszkańców okolicznych wsi.

Wszyscy mieszkańcy parafii budowali swoją świątynię, nie da się ich dzisiaj spisać ani policzyć wkładu ich pracy. Wierzymy jednak, że Bóg ich zna i po imieniu wezwie do swojego królestwa.

Oddano Bogu na chwałę piękną świątynię pod wezwaniem św. Jana Chrzciciela i wielki ołtarz, poświęcony Trójcy Przenajświctrzej. W ołtarzu złożono relikwie świętych męczenników. Był to symbol wiary naszych przodków, naszego narodu i symbol jedności z Bogiem, uwieńczony wieloma powołaniami zakonnymi i kapłańskimi. Dzięki wierze naród polski przetrwał burzliwe dzieje historii, oparł się germanizacji i rusyfikacji, zachował swoją odrębność i kulturę narodową, wydal rzeszę świętych i błogosławionych, dał światu wielkiego człowieka Jana Pawła II. Stał się wśród narodów europy „narodem wybranym” mającym dawać świadectwo wiary, miłości i chrześcijańskiej nadziei.

Po śmierci ks. Grajewskiego, kolejni proboszczowie: Ks. Józef Świechowski. Ks. Marcin Zarębowicz. ks. Henryk Michałek, ks. Stanisław Bryński. ks. Adam Wąs. ks. Aleksander Szczęsny, ks. Franciszek Matysiak, ks. Tadeusz Morawski, ks. Stanisław Kotkowski, ks. Łabendzki, dbali o świątynię i duchowy rozwój swoich parafian. Ukształtowali rzeszę porządnych ludzi, którzy modlitwą i pracą realizowali swoje życiowe powołanie i przyczyniali się do rozwoju swojego kraju, często oddając nawet za niego życie.

ziś zadanie to wypełnia ks. kań. Stanisław Pietrucha, który od I marca 1995 r jest proboszczem naszej parafii. W tym czasie zmieniło się wiele, nie tylko powstała nowa plebania, czy wypiękniał kościół, pomalowany i ustrojony kwiatami, ale upadł system komunistyczny dając wolność wielu narodom. Polska otworzyła się na świat, dając wiele możliwości młodemu pokoleniu, przyjmując jednocześnie wiele zagrożeń. A Bóg pozostał niezmienny i tak jak w roku 1180 w pierwszym kościele postawionym przez naszych przodków, czekał na każdego z nich. ukryty w Najświętszym Sakramencie, Tak też 1 dziś. na progu trzeciego tysiąclecia, zaprasza nas w progi naszej świątyni. Bo przeżycia na ziemi mamy różne, pracujemy, udoskonalamy ten świat, często borykamy się z Lrudnościami i kłopotami, ale czymże one są w obliczu zbawienia? Kościół narodził się z całkowitego daru Chrystusa dla nas. ustanowionego w Eucharystii i zrealizowanego na krzyżu.

Tylko Bóg tak naprawdę kocha i przemienia człowieka i niespokojne jest jego serce, dopóki nie spocznie w Bogu.

Przewodnik po Kozienickim Parku Krajobrazowym

Kozienicki Park Krajobrazowy imienia profesora Ryszarda Zaręby został utworzony w 1983 roku dla zachowania lokalnego krajobrazu przyrodniczo-geograficznego oraz znacznych obszarów naturalnych lasów Puszczy Kozienickiej z bogatą roślinnością zielną i ciekawym ukształtowaniem terenu. Położenie Parku na granicy Mazowsza i Małopolski oraz w widłach pradolin rzek Wisły i Radomki wpłynęło na dużą różnorodność form ukształtowania terenu oraz bogactwo świata roślin i zwierząt. Równinny krajobraz polodowcowy urozmaicają malownicze pradoliny rzek Radomki i Zagożdżonki oraz wzniesienia wydmowe z charakterystycznymi zabagnieniami, zwanymi w miejscowej gwarze „ługami”.

Puszcza Kozienicka stanowi północną granicę występowania jodły, buka i jawora. Najcenniejsze i najbardziej naturalne ekosystemy leśne, często z około 200-tu letnimi drzewostanami zostały objęte ochroną jako rezerwaty przyrody. Jest ich 15, reprezentują najciekawsze i najbogatsze zbiorowiska roślinne. Są to: Brzeźniczka, Ciszek, Jedlnia, Guść, Krępiec, Leniwa, Ługi Helenowskie, Miodne, Pionki, Ponty, Ponty Dęby, Zagożdźon, Załamanek, Źródło Królewskie i Okólny Ług.

Na terenie Kozienickiego Parku Krajobrazowego jest 106 użytków ekologicznych, na które składają się śródleśne bagna, oczka wodne i torfowiska. Stwierdzono tu występowanie 267 gatunków porostów i 94 mszaków oraz ok. 630 gatunków roślin naczyniowych, należących do 84 rodzin i 294 rodzajów. Wśród nich jest 67 gatunków chronionych, a 9 wpisanych jest do polskiej Czerwonej Księgi Roślin m.in. zimoziół północny, wawrzynek wilczełyko, wiciokrzew pomorski, lilia złotogłów, rosiczka okrągłolistna, sasanka otwarta i fiołek torfowy.

Z występujących na terenie Parku ponad 220 gatunków ptaków (m.in. orlik krzykliwy, bocian czarny, żuraw i kraska), do Polskiej Czerwonej Księgi Zwierząt wpisanych jest 25 gatunków. Ssaki reprezentowane są przez 54 gatunki – w tym 29 chronionych. Ponadto stwierdzono występowanie 13 gatunków płazów i 6 gatunków gadów (w tym żółwia błotnego) oraz liczne bezkręgowce.

Celom edukacyjnym służy Izba Dydaktyczno-Muzealna Puszczy Kozienickiej w Augustowie czynna od 15 kwietnia do 30 października. Obok części muzealnej znajduje się tu ekspozycja drzew i krzewów charakterystycznych dla Puszczy Kozienickiej i ekspozycja terenowa sprzętu do prac leśnych. Przygotowano także 10 ścieżek dydaktycznych.

W granicach parku znajduje się 25 obiektów zabytkowych – kościoły, cmentarze, parki zabytkowe, zespoły pałacowe i budynki gospodarcze. Przetrwały liczne kapliczki przydrożne. Przez teren Parku i otuliny przebiega 9 oznakowanych szlaków turystycznych – pieszych i 15 rowerowych o łącznej długości ponad 350 km.

Sposób znakowania szlaków rowerowych

Zarówno trasy rowerowe jak i szlaki rowerowe znakuje się przy pomocy znormalizowanych znaków, ustawianych na słupach bądź malowanych na drzewach lub słupach elektrycznych.

Podstawowym znakiem jest znak prowadzący. Jest to kwadrat w kolorze białym. W górnej części znaku znajduje się symbol roweru w kolorze czarnym. Poniżej znajduje się prostokąt w kolorze szlaku (czerwony, niebieski, zielony, żółty, czarny). Znaki takie umieszcza się po prawej stronie drogi, na prostych odcinkach szlaku i tuż za skrzyżowaniem, na którym szlak nie zmienia kierunku.

Kolejnym znakiem, który spotkamy na początku lub końcu szlaku rowerowego jest znak początku (końca) szlaku. W górnej części umieszczony jest symbol roweru, natomiast w dolnej jego części znajduje się symbol w kształcie koła w kolorze szlaku.

Miejsca gdzie szlak zmienia kierunek oznakowane są znakami zmiany kierunku. W górnej części znaku znajduje się symbol roweru w kolorze czarnym, a poniżej strzałka kierunkowa w kolorze szlaku.

Tablica informacyjna-drogowskaz to znak w formie prostokąta w kolorze białym. W lewej lub prawej części znaku w zależności od kierunku znajduje się nazwa szlaku. W drugiej części znaku na górze znajduje się symbol roweru i strzałka kierunkowa w kolorze szlaku. W dolnej części znaku znajduje się nazwa najbliższej miejscowości lub innego charakterystycznego punktu terenowego (muzeum, rezerwat przyrody, stacja kolejowa itp.) na trasie szlaku i odległość do tego punktu.

Sieć szlaków rowerowych Puszczy Kozienickiej

Sieć szlaków rowerowych Puszczy Kozienickiej została otwarta w 2006 roku. Składa się ona z 15 szlaków o łącznej długości ponad 350 km. Dzięki utworzeniu szlaków rowerowych uporządkowano turystyczny ruch rowerowy na terenie Puszczy Kozienickiej, zmniejszając w ten sposób zagrożenia dla puszczańskiej przyrody związane z nadmierną, niekontrolowaną penetracją obszarów leśnych dając jednakże w zamian możliwość bezpiecznego obcowania z przyrodą, odkrycia często nieznanych do tej pory zakątków Puszczy Kozienickiej, szlifowania tężyzny fizycznej w zgodzie z naturą i dotarcia w ciągu jednej wyprawy do wielu cennych przyrodniczo ale również kulturowo i historycznie miejsc.

Szlaki rowerowe Puszczy Kozienickiej zostały zaplanowane w taki sposób, że przebiegają w pobliżu rezerwatów przyrody, pomników przyrody, użytków ekologicznych, w dolinach puszczańskich rzek. Łączą one ze sobą obiekty przeznaczone do prowadzenia edukacji ekologicznej i przyrodniczo-leśnej jak np. Izbę Dydaktyczno-Muzealną Puszczy Kozienickiej w Augustowie, Ośrodek Edukacji Ekologicznej i Integracji Europejskiej Lasów Państwowych w Jedlni-Letnisko czy Izbę Leśną i Arboretum Leśne przy siedzibie Nadleśnictwa Kozienice jak również ścieżki dydaktyczne, których na terenie Kozienickiego Parku Krajobrazowego jest 10. Poruszając się puszczańskimi szlakami rowerowymi dotrzemy do muzeów np. Jana Kochanowskiego w Czarnolesie czy do Muzeum Regionalnego w Kozienicach. Przemieszczając się znakowanymi szlakami rowerowymi Puszczy Kozienickiej dotrzemy do miejsc związanych z najdawniejszą historią Polski i regionu. Poczynione obserwacje przyrodnicze możemy utrwalić zatrzymując się i czytając informacje zawarte na licznych tablicach dydaktyczno-informacyjnych ustawionych w pobliżu szlaków rowerowych. W celu zregenerowania sił podczas zgłębiania tajników puszczańskiej przyrody z roweru możemy zatrzymać się na zagospodarowanych parkingach leśnych czy w miejscach postoju zorganizowanych przez leśników, na których znajdują się ławki, stoły, wiaty, a niejednokrotnie również wyznaczone miejsce do bezpiecznego rozpalenia niewielkiego ogniska.

Puszczańskie szlaki rowerowe poprowadzone zostały w dużej mierze utwardzonymi duktami leśnymi, miejscami przebiegają po drogach publicznych, a tylko w niektórych fragmentach niewielkie trudności mogą stwarzać nam większe ilości piasku.

Sieć szlaków rowerowych Puszczy Kozienickiej dzięki połączeniom z innymi sieciami (szlaki rewerowe Związku Gmin Radomka, szlaki rowerowe Związku Gmin Iłżanka) stała się elementem dużej makroregionalnej sieci szlaków rowerowych. W przyszłości ma ona szansę stać się również jedną z części składowych międzynarodowego projektu Greenways-Bursztynowy Szlak.

Rowerowe ścieżki dydaktyczne Puszczy Kozienickiej

Rowerowe ścieżki dydaktyczne to kolejna oferta edukacyjna Kozienickiego Parku Krajobrazowego. Poprowadzone zostały one po istniejących już, oznakowanych w terenie szlakach turystycznych rowerowych i pieszych, w ten sposób aby uczestnicy zajęć wyruszając z Pionek, Zwolenia czy Kozienic mogli dotrzeć na rowerze do najciekawszych i najcenniejszych przyrodniczo miejsc Puszczy Kozienickiej, porównać różne rodzaje rezerwatów przyrody na terenie Puszczy, zobaczyć różnice w ekosystemach leśnych i zgłębić inne tajniki puszczańskiej przyrody. Rowerowe ścieżki dydaktyczne zostały zaznaczone w następujący sposób X X X i nazwane tak jak miejscowości, w których się zaczynają.

1 trasa – „Pionki”

Trasa pierwszej rowerowej ścieżki dydaktycznej poprowadzi nas z Pionek poprzez rezerwaty przyrody Pionki, Ponty-Dęby, Zagożdżon, aż do Izby Dydaktyczno-Muzealnej Puszczy Kozienickiej w Augustowie i dalej z powrotem do Pionek. Długość trasy wynosi około 20 km. Jej pokonanie nie powinno sprawić najmniejszych trudności.

Wyprawę rozpoczynamy w okolicach dworca PKP Pionki Zach. skąd poruszamy się po znakach żółtego szlaku pieszego, aby po około 400 m dotrzeć do lasu, na skraj rezerwatu przyrody Pionki.

Rezerwat przyrody Pionki – został utworzony w 1982 roku i ma on powierzchnię 81,60 ha. Położony w pobliżu miasta Pionki. Celem utworzenia rezerwatu było zachowanie drzewostanów sosnowo-jodłowo-dębowych. Kilka spośród rosnących tu około 200-letnich dębów objętych zostało ochroną jako pomniki przyrody. Rosnące tu jodły na północnej granicy zasięgu mają bardzo dużą siłę lasotwórczą. Drzewostany występujące w rezerwacie Pionki są zróżnicowane zarówno pod względem wieku jak również struktury. W sposób naturalny pięknie odnawia się tu jodła, a także dąb. Zasadniczo płaski obszar rezerwatu urozmaicają wzniesienia wydmowe, zwane przez lokalną społeczność „górami”, np. Góra Partyzanta.

Z chronionych roślin spotkać możemy lilię złotogłów czy widłaki. W rezerwacie wyznaczone są i oznakowane dwie ścieżki dydaktyczne, na których zapoznać możemy się m.in. z różnorodnością występujących tu drzew i krzewów oraz zwierząt, ukształtowania terenu. Wędrując ścieżkami dydaktycznymi natknąć możemy się na torfowiska niskie i wysokie. Tablice dydaktyczne zlokalizowane na trasach ścieżek dydaktycznych oraz tablice informacyjno-dydaktyczne ustawione na skraju rezerwatu przybliżą nam również zasady ochrony przyrody i gospodarki leśnej oraz prawidłowe zasady turystyki na terenach chronionych.

Rezerwat przyrody Pionki

PAMIĘTAJMY! Po terenie rezerwatu przyrody poruszamy się tylko po wyznaczonych traktach. Nie niszczymy roślin. Nie płoszymy zwierząt. Rezerwat to żywe i żyjące muzeum natury.

Przez pewien czas po prawej stronie naszej drogi będą nam towarzyszyły zielone znaki w formie prostokątnego paska szerokości 10 cm namalowane na drzewach. W ten sposób oznakowana jest granica rezerwatu przyrody wzdłuż której poruszamy się. Poruszając się żółtym szlakiem pieszym pozostawiamy rezerwat w tyle docierając do drogi nr 737. Zachowując szczególną ostrożność przeprowadzamy rowery na drugą stronę i kierujemy się na wprost poruszając się w dalszym ciągu po znakach żółtego szlaku pieszego. Po około 1,5 km, po prawej stronie napotykamy zbiornik wodny na rzece Ostrownica. W zbiorniku na rzece Ostrownicy zadomowiły się bobry, których ślady żerowania możemy obserwować wzdłuż brzegów zbiornika. Przy odrobinie szczęścia obserwować możemy tu również kaczki krzyżówki, bociana czarnego, zimorodki i czaplę siwą.

Zbiorniki wodne pełnią bardzo ważną funkcję w ekosystemach leśnych, szczególnie na terenie Puszczy Kozienickiej. Negatywne melioracje prowadzone w latach 60-tych XX wieku, susze ostatnich kilkudziesięciu lat, nadmierna eksploatacja złóż wody głębinowej poprzez studnie głębinowe zaopatrujące sieci wodociągowe do cełów socjalnych i przemysłowych w Pionkach, Zwoleniu, Kozienicach spowodowały obniżenie się poziomu wód głębinowych i powstanie w obrębie Puszczy Kozienickiej obszaru leja depresyjnego. Dlatego tak ważne jest gromadzenie wody w zbiornikach retencyjnych oraz tworzenie przetamowań na puszczańskich rzekach i ciekach wodnych.

My w dalszym ciągu poruszamy się znakami żółtego szlaku pieszego. Docieramy na skraj rezerwatu przyrody Ponty-Dęby. W tym miejscu nasza droga krzyżuje się z leśnym duktem, który jest pozostałością po nasypie kolejki wąskotorowej, która kursowała po Puszczy Kozienickiej od 1914 roku. Uruchomiona została przez Austriaków i ułatwiała austriackim zaborcom prowadzenie w Puszczy rabunkowej gospodarki leśnej. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości kolejka wąskotorowa ułatwiała pracę polskim leśnikom. Leśna Kolejka Wąskotorowa zakończyła swoją pracę na terenie Puszczy Kozienickiej w 1986 roku.

Rezerwat przyrody Ponty-Dęby został utworzony w 1998 roku i zajmuje powierzchnię 50,40 ha. Rezerwat utworzono dla zachowania różnowiekowych, naturalnych drzewostanów mieszanych z panującymi dębami: szypułkowym i bezszypułkowym z domieszką jodły na północnej granicy zasięgu oraz świerka. Drzewostany występujące w rezerwacie, z około 200-letnimi gonnymi dębami należą do najcenniejszych w Puszczy Kozienickiej. Rezerwat Ponty-Dęby graniczy bezpośrednio z rezerwatem Ponty im. Teodora Zielińskiego. W obydwu rezerwatach można śledzić naturalną sukcesję i rozwój drzewostanów. Na terenie rezerwatu gniazduje ponad 40 gatunków ptaków.

Przekraczamy drogę i udajemy się na wprost. Po lewej stronie tuż za skrzyżowaniem, na skraju rezerwatu Ponty-Dęby ustawiona jest tablica urzędowa informująca o poddaniu obszaru pod ochronę jako rezerwat przyrody oraz tablica z zakazami obowiązującymi na terenie rezerwatu. Poruszając się w dalszym ciągu po znakach żółtego szlaku pieszego docieramy do kolejnego zbiornika wodnego utworzonego na rzece Żała przez Nadleśnictwo Kozienice w ramach zwiększania małej retencji. Możemy tu chwilę odpocząć. Zostało tu bowiem również przygotowane miejsce postoju, na które składa się wiata, stół i ławki.

Pozostawiamy zbiornik po prawej stronie aby po około 800 metrach dotrzeć do parkingu leśnego przy szkółce leśnej Nadleśnictwa Kozienice w Przejeździe. Na zagospodarowanym przez leśników parkingu znajdują się tablice informacyjne i dydaktyczne Nadleśnictwa Kozienice, tablica z mapą i opisem Kozienickiego Parku Krajobrazowego. W tym miejscu ma swój początek ścieżka dydaktyczna „Sródborze” przygotowana przez leśników z Nadleśnictwa Kozienice. Po wcześniejszym umówieniu się z pracownikami Nadleśnictwa istnieje możliwość odwiedzenia szkółki leśnej i zapoznania się z zasadami hodowli lasu. Droga, przy której zlokalizowany jest parking to tzw. Królewski Gościniec. Tą drogą podróżował król Władysław Jagiełło ze swym orszakiem podczas podróży z Krakowa do Wilna i podczas swoich licznych pobytów na terenie Puszczy Kozienickiej. W tym miejscu możemy zmienić naszą trasę. Stając na drodze tyłem do parkingu możemy udać się w prawo po znakach czerwonego szlaku rowerowego, a następnie czarnego szlaku pieszego aż na skraj rezerwatu przyrody Jedlnia, gdzie rozpoczyna się trasa II – „JEDLNIA’*. Chcąc kontynuować naszą wyprawę udajemy się w lewo po znakach czerwonego szlaku rowerowego, któremu towarzyszą również szlaki piesze oznaczone kolorem czerwonym i żółtym. Po kilku minutach jazdy docieramy do najstarszego puszczańskiego rezerwatu przyrody – rezerwatu Zagożdżon.

Rezerwat przyrody Zagożdżon – utworzony w 1962 roku na powierzchni 65,67 ha w celu ochrony typowych dla Puszczy Kozienickiej zbiorowisk leśnych tj. borów jodłowych, borów mieszanych wilgotnych i grądów. Drzewostany występujące w rezerwacie są w wieku 80-160 lat. Występuje tu jodła pospolita, sosna zwyczajna, dąb szypułkowy, grab zwyczajny, lipa drobnolistna, brzoza brodawkowata, jesion wyniosły i olsza czarna. W podroście duży udział mają naturalne odnowienia jodły, jawora, wiązu i dębu. Na terenie rezerwatu rośnie dąb szypułkowy uznany za pomnik przyrody. Jest to drzewo w wieku około 350 lat, wysokości 28 m i pierśnicy ponad 100 cm. Nazwany został „Zygmunt August”.

Na skraju rezerwatu po prawej stronie drogi znajdują się tablice dydaktyczno-informacyjne m.in. z mapą i szczegółowym opisem rezerwatu oraz z zakazami obowiązującymi na jego terenie. Zlokalizowany jest tu również węzeł szlaków turystycznych. Stąd w różne zakątki Puszczy powiodą nas szlaki piesze: żółty, czerwony lub czarny, a także szlaki rowerowe: niebieski, zielony i czerwony. Wybierając szlaki rowerowe poruszamy się nimi na wprost do kierunku z którego przybyliśmy. Zawiodą nas one do Augustowa – wsi założonej w 1777 roku przez Stanisława Augusta Poniatowskiego. Nasza trasa krzyżuje się z drogą nr 737. W tym miejscu należy zachowując szczególną ostrożność przeprowadzić rowery. Po przekroczeniu tej ruchliwej drogi skrajem łąki po lewej stronie udajemy się do widocznej w odległości 50 metrów Izby Dydaktyczno-Muzealnej Puszczy Kozienickiej. Jest to placówka dydaktyczna Kozienickiego Parku Krajobrazowego znajdująca się w budynku dawnej leśniczówki z 1905 roku, a pierwotnie w okresie zaborów szkoły carskiej. Izba pełni rolę banku informacji i wiedzy o przyrodzie, historii i kulturze dawnych mieszkańców Puszczy Kozienickiej. W zajęciach dydaktycznych edukacji ekologicznej i przyrodniczo-leśnej prowadzonych tu przez pracowników Kozienickiego Parku Krajobrazowego rokrocznie uczestniczy około 4500 uczniów. Wstęp do Izby i udział w zajęciach możliwy jest jedynie po wcześniejszym umówieniu się z pracownikami Parku. Wzdłuż ogrodzenia Izby przebiega czarny szlak pieszy, z którym łączy się następnie czerwony szlak rowerowy. Kierując się znakami tych szlaków udajemy się w dalszą trasę w kierunku rezerwatu przyrody Źródło Królewskie. Po dotarciu w okolice rezerwatu, rowery pozostawiamy na zagospodarowanej polanie turystycznej zlokalizowanej przy domku dróżnika tzw. Czerwonej Leśniczówce. W tym miejscu znajdowała się składnica drewna i węzeł sieci szlaków kolejki wąskotorowej. Na polanie wyznaczone są miejsca do rozpalenia ogniska (za zgodą Nadleśniczego Nadleśnictwa Kozienice i dzierżawcy terenu), ustawione są ławy i stoły oraz tablice dydaktyczno-informacyjne, gdyż w tym miejscu przebiega jedna z dwóch wyznaczonych w rezerwacie Źródło Królewskie ścieżek dydaktycznych. Do rezerwatu dotrzemy po około 150 metrowym marszu drogą biegnąca pozostałością nasypu kolejki wąskotorowej.

Rezerwat przyrody Źródło Królewskie — utworzony został w 2000 roku na powierzchni 29, 67 ha. Nazwa rezerwatu pochodzi od nazwy źródła, z którego według legendy pił wodę król Władysław Jagiełło, który polował 23 razy w Puszczy, a stacjonował w pobliskiej Jedlni. Rezerwat zlokalizowany po dwóch brzegach największej puszczańskiej rzeki Zagożdżonki, która silnie meandruje tworząc dolinę.

Rzeka jest granicą dwóch nadleśnictw: Kozienice i Zwoleń. Na terenie rezerwatu występuje kilkanaście źródeł o dużej wydajności. Rezerwat utworzono w celu ochrony lasów liściastych i mieszanych z panującymi: dębem szypułkowym oraz olszą czarną. Stwierdzono tu występowanie 201 gatunków roślin, a wśród nich chronione: wawrzynek wilczełyko, lilia złotogłów, skrzyp olbrzymi, widłak jałowcowaty.

Przez teren rezerwatu leśnicy z Nadleśnictw Kozienice i Zwoleń poprowadzili dwie ścieżki dydaktyczne. Przy jednym ze źródeł po stronie Nadleśnictwa Kozienice zlokalizowany został przystanek nr 3 ścieżki dydaktycznej „Źródła Królewskie”. W odległości 20 metrów na skarpie rośnie 150-letni klon zwyczajny o wysokości 35 m objęty ochroną jako pomnik przyrody.

Po zgłębieniu tajników unikatowej przyrody rezerwatu Źródło Królewskie udajemy się w lewo, w dalszą wyprawę rozpoczynającym się na polanie czarnym szlakiem rowerowym wiodącym nasypem Leśnej Kolejki Wąskotorowej w kierunku Pionek. Szlak ten poprowadzi nas przez rezerwat przyrody Brzeźniczka, gdzie przekroczymy rzekę o tej samej nazwie.

Rezerwat przyrody Brzeźniczka – utworzony w 1980 roku dla zachowania drzewostanów dębowo-sosnowych. Rezerwat zajmuje powierzchnię 122,48 ha i położony jest po obydwu stronach rzeki Zagożdżonki. W północnej części rezerwatu znajdują się drzewostany z udziałem modrzewia polskiego w wieku około 140 Jat. Jest to jedyne stanowisko modrzewia w tym wieku w Puszczy Kozienickiej. Na terenie rezerwatu stwierdzono występowanie wielu gatunków roślin chronionych m.in. storczyki: buławnik czerwony i plamisty, widłak jałowcowaty czy wawrzynek wilczełyko. W rezerwacie rośnie też kilka okazów sosny kołnierzykowatej – odmiany sosny pospolitej.

Po minięciu po prawej stronie malowniczego zbiornika wodnego na rzece Brzeźniczce opuszczamy rezerwat i w dalszym ciągu poruszamy się prowadzeni znakami czarnego szlaku rowerowego docieramy na skraj lasu do Pionek. Tu na skraju Puszczy znajduje się urządzony w starej parowozowni Skansen Leśnej Kolei Wąskotorowej. Zwiedzanie jest możliwe po wcześniejszym umówieniu terminu. Poruszając się nadal czarnym szlakiem rowerowym, który krzyżuje się z zielonym szlakiem rowerowym docieramy po około 500 metrach do siedziby Nadleśnictwa Kozienice, gdzie znajduje się kompleks Przyrodniczo-Edukacyjny z Izbą Edukacji Leśnej i Arboretum. Zatoczyliśmy pętlę i w tym miejscu nasze spotkanie z puszczańską przyrodą dobiega końca.

II trasa – „Jedlnia”

Trasa kolejnej proponowanej dydaktycznej ścieżki rowerowej poprowadzi nas z Ośrodka Edukacji Ekologicznej i Integracji Europejskiej Lasów Państwowych w Jedlni-l ctnisko poprzez rezerwat przyrody Jedlnia, przez największą, mającą 3 km długości i 30 m wysokości względnej wydmę w Puszczy Kozienickiej, oraz przez rezerwat przyrody Ciszek. Podczas tej wyprawy kierować będziemy się po znakach zielonego szlaku rowerowego. Trasa tej ścieżki wynosi ok. 10 km.

Po odwiedzeniu ośrodka dydaktycznego Lasów Państwowych opuszczamy jego teren i udajemy się w prawo. Od tej pory poruszać będziemy się przez teren rezerwatu przyrody Jedlnia.

Rezerwat przyrody Jedlnia utworzony został w 1980 roku na powierzchni 86,42 ha. W 100-200-letnich drzewostanach pochodzenia naturalnego dominuje sosna zwyczajna i dąb bezszypułkowy oraz szypułkowy z domieszką brzozy, jodły i grabu. Na dużej powierzchni rezerwatu występuje podrost pochodzenia naturalnego składający się /. sosny pospolitej, dębu, jodły. Buk zwyczajny stanowi podrost sztuczny. Na szczególną uwagę w rezerwacie Jedlnia zasługuje sosna. Pięknie ukształtowane, gonne sosny rzadko poza rezerwatem dorastają tak sędziwego wieku. Na terenie rezerwatu wytyczona została przyrodniczo-leśna ścieżka dydaktyczna mająca swój początek w Ośrodku Edukacji 1 ekologicznej i Integracji Europejskiej Lasów Państwowych.

Na skraju rezerwatu zlokalizowana jest urzędowa tablica informująca o objęciu terenu ochroną jako rezerwat przyrody oraz tablica z zakazami obowiązującymi na terenie rezerwatu. Po opuszczeniu rezerwatu prowadzeni znakami zielonego szlaku rowerowego docieramy na skraj lasu i pól należących do wsi Dąbrowa Kozłowska. Zapoznać się możemy tu z zagadnieniami dotyczącymi ekotonu.

Ekoton to strefa przejściowa między dwiema biocenozami np.las i łąka. Charakteryzuje się różnorodnością gatunkową z przyległych biocenoz. Występują tu również tzw. gatunki własne. Często liczba gatunków i zagęszczenie populacji w ekotonie jest większe niż w przylegających biocenozach.

Znajduje się tu również zbiornik retencyjny, który jest objęty ochroną jako użytek ekologiczny.

Użytki ekologiczne to zasługujące na ochronę pozostałości, ekosystemów, mających znaczenie dla zachowania różnorodności biologicznej — naturalne zbiorniki wodne, śródpolne i śródleśne oczka wodne, kępy drzew i krzewów, bagna, torfowiska, wydmy, płaty nieużytków anej roślinności, starorzecza, wychodnie skalne, skarpy, kamieńce, siedliska przyrodnicze oraz stanowiska rzadkich lub chronionych gatunków roślin, zwierząt, i grzybów, ich ostoje oraz miejsca rozmnażania lub miejsca sezonowego przebywania. Istotnym powodem tworzenia użytków ekologicznych jest potrzeba objęcia ochroną niewielkich powierzchniowo obiektów, ale cennych pod względem przyrodniczym.

Możemy tu odpocząć na przygotowanym do tego celu miejscu postoju. Po chwili wytchnienia udajemy się w dalszą drogę zielonym szlakiem rowerowym aby dotrzeć do największej puszczańskiej wydmy zwanej Wielką Górą. Wydmy są charakterystycznym dcmentem puszczańskiego krajobrazu. Powstały około 10 000 lat lemu po ustąpieniu ostatniego zlodowacenia. Wtedy to na terenie obecnej Puszczy Kozienickiej panowała bezleśna tundra. Obecnie tereny wydmowe porośnięte są w większości lasem. Po opuszczeniu wydmy docieramy do leśnego parkingu i leśnego duktu zwanego „Królewskim Gościńcem”. W tym miejscu krzyżują się szlaki turystyczne: pieszy koloru czerwonego, rowerowe: zielony i żółty. Poruszamy się w dalszym ciągu zielonym szlakiem rowerowym, aby po chwili osiągnąć rezerwat przyrody Ciszek.

Rezerwat przyrody Ciszek utworzony napowierzchni 40,28 ha w 1982 roku. Rezerwat został utworzony w celu ochrony cennych 130-160 -letnich drzewostanów jodłowo-dębowych pochodzenia naturalnego. W roślinności runa możemy zaobserwować rośliny chronione m.in. lilię złotogłów, przylaszczkę pospolitą czy zawilca gajowego. Teren rezerwatu jest równinny, położony na morenie dennej utworzonej z piasków gliniastych i gliny.

Przez teren rezerwatu poruszamy się utwardzoną drogą leśną wzdłuż znaków zielonego szlaku rowerowego. Pamiętajmy i zasadach obowiązujących na obszarze chronionym jakim jest rezerwat przyrody. Zachowajmy ciszę i poruszajmy się tylko wyznaczoną i udostępnioną dla rowerów drogą. Po opuszczeniu rezerwatu przyrody Ciszek udajemy się w dalszą trasę kierowani znakami zielonego szlaku rowerowego aby dotrzeć do miejsca startu.

Tuż za ogrodzeniem Ośrodka Lasów Państwowych możemy udać się drogą leśną w lewo wzdłuż ogrodzenia Ośrodka, która doprowadzi nas na skraj lasu. Tu napotkamy czarny szlak pieszy, który zaprowadzi nas w lewo do trasy I – „PIONKI”.

Możemy również pozostawić rowery w Ośrodku Edukacji i Integracji Europejskiej Lasów Państwowych i kontynuować nasze zgłębianie tajników puszczańskiej przyrody. Zapraszamy zatem na leśny spacer rozpoczynającą się w tym miejscu przyrodniczo-leśną ścieżką dydaktyczną „Jedlnia” przygotowaną przez Kozienicki Park Krajobrazowy i Nadleśnictwo Radom.

III trasa – ..Kozienice”

Propozycja trzeciej dydaktycznej ścieżki rowerowej poprowadzi nas z królewskich Kozienic poprzez rezerwat przyrody Źródło K i ólewskk, królewski Augustów do najstarszego rezerwatu przyrody Puszczy Kozienickiej — rezerwatu Zagożdżon, a dalej „Królewskim Gościńcem” z powrotem do Kozienic. Długość trasy ok. 20 km.

Przed wyruszeniem w trasę proponujemy zapoznać się z historią i zabytkami Kozienic, miasta wpisanego w najdawniejszą historię Polski, z którą nierozerwalnie związana jest historia Puszczy kozienickiej.

Naszą dydaktyczną wyprawę rowerową rozpoczynamy przed budynkiem Biblioteki Miejskiej w Kozienicach. Stąd kierujemy się czarnym szlakiem rowerowym w kierunku Aleksandrówki. Aż do drogi Aleksandrówka-Maciejowice nasza trasa prowadzi po drogach miejskich. Pamiętajmy więc aby zachować szczególną ostrożność i przestrzegać przepisów ruchu drogowego. Po dotarciu do drogi Aleksandrówka-Stanisławice pozostawiamy czarny szlak rowerowy po prawej stronie. My natomiast kontynuujemy naszą wyprawę na wprost po znakach niebieskiego szlaku pieszego, który na skraju drogi nr 737 łączy się z zielonym szlakiem rowerowym. W tym miejscu należy zachowując szczególną ostrożność przeprowadzić rowery na drugą stronę drogi. Poruszając się w dalszym ciągu po znakach zielonego szlaku rowerowego, któremu towarzyszy niebieski szlak pieszy dotrzemy do polany turystycznej przy rezerwacie przyrody Źródło Królewskie. Opis atrakcji tego miejsca i rezerwatu Źródło Królewskie znajduje się przy I trasie-..PIONKI”. Po zgłębieniu tajników unikatowej przyrody w dolinie rzeki Zagożdżonki wyruszamy że znajdującego się przy polanie węzła szlaków. Stojąc tyłem do polany podążamy na wprost szlakiem rowerowym czerwonym, któremu towarzyszy czarny szlak pieszy. Po dotarciu na skraj lasu i pól wsi Augustów czerwony szlak rowerowy odbija w lewo. My natomiast kontynuujemy jazdę prawo, po znakach czarnego szlaku pieszego, który zaprowadzi nas do Izby Dydaktyczno-Muzealnej Puszczy Kozienickiej (opis Izby znajduje się przy I trasie – „Pionki”). Po wizycie w Izbie udajemy się w lewo ścieżką przez łąkę aby po 50 metrach dotrzeć do lokalnej drogi biegnącej przez wieś. W tym miejscu napotykamy znaki aż trzech szlaków rowerowych: zielonego, niebieskiego i czerwonego. Po tych znakach udajemy się w prawo w kierunku rezerwatu przyrody Zagożdżon. Trasa III proponowanej ścieżki rowerowej częściowo pokrywa się z I trasą, również opis rezerwatu przyrody Zagożdżon znajduje się w opisie tej trasy. Z rezerwatu Zagożdżon udajemy się dalej niebieskim szlakiem rowerowym w kierunku Świerży Górnych. Ten odcinek szlaku poprowadzony został po tzw. „Królewskim Gościńcu” – drodze, którą przemieszczał się wraz ze swoim orszakiem król Władysław Jagiełło. Miejscami stromy nasyp będzie nam przypominał o tym, że niegdyś kursowała tą drogą kolejka wąskotorowa. Pokonując kolejne metry nas^f trasy mijać będziemy okazałych rozmiarów drzewa – wśród nich dęby. Na niektórych z nich zaobserwować możemy zielone tabliczki z godłem i napisem pomnik przyrody. To dęby objęte ochroną jako pomniki przyrody – żywi świadkowie historii i świetności lasów Puszczy Kozienickiej.

Niebieskim szlakiem rowerowym poruszamy się aż do momentu kiedy połączy się on z niebieskim szlakiem pieszym i zielonym szlakiem rowerowym. W tym momencie opuszczamy nasz szlak zostawiając go po lewej stronie, a my udajemy się w prawo zielonym szlakiem rowerowym, któremu towarzyszy również niebieski szlak pieszy. Po pewnym czasie zielony szlak rowerowy skręca w prawo. My zaś kontynuujemy jazdę pieszym szlakiem niebieskim, który odbija w tym miejscu w lewo. Poruszając się po znakach tego szlaku dotrzemy do miejsca startu czyli w okolice pałacu w Kozienicach. Od linii kolejowej Bąkowiec-Świerże aż do Kozienic poruszać będziemy się po ruchliwych drogach publicznych. Pamiętajmy o tym zachowajmy szczególną ostrożność.

IV trasa – „Zwoleń”

Trasa ostatniej rowerowej ścieżki dydaktycznej rozpoczyna się w Zwoleniu. Poprowadzi nas ona pętlą poprzez rezerwaty przyrody Ługi Helenowskie i Miodne z powrotem do Zwolenia. Długość trasy ok. 15 km.

Ze Zwolenia wyruszamy niebieskim szlakiem rowerowym. Na terenach leśnych szlak nasz krzyżuje się z żółtym szlakiem rowerowym, któremu towarzyszy również żółty szlak pieszy. W tym miejscu skręcamy w lewo i poruszamy się po znakach obydwu tych szlaków. W pewnym momencie żółty szlak pieszy skręca pod kątem w lewo, my natomiast udajemy się żółtym szlakiem rowerowym na wprost. Zaprowadzi nas on do rezerwatu przyrody Ługi Helenowskie.

Rezerwat przyrody Ługi Helenowskie jest rezerwatem torfowiskowym. Utworzony został w 1985 roku na powierzchni 93,56 ha dla ochrony kilku zlokalizowanych obok siebie bagien, z których początek swój bierze rzeka Zwolenka. Największe z tych bagien zwanych przez miejscową ludność ługami to Wielki Ług; zajmuje on powierzchnię 25,37 ha. Ogółem bagna na terenie rezerwatu zajmują powierzchnię 44,75 ha. Obszar rezerwatu jest niezmiernie ciekawy pod względem krajobrazowym przypomina bowiem tundrę. Wielki Ług tworzy torfowisko niskie i przejściowe. Spotkać tu możemy

rzadką roślinność, a wśród niej rosiczkę okrągłolistną. Świat, zwierząt reprezentowany jest przez dziki, lisy, kwiczoły, dzięcioły: dużego i średniego. Wiosną po rozległych torfowiskach niesie się donośny głos żurawi. Przy odrobinie szczęścia możemy obserwować tu łosie. Prowadzenie licznych obserwacji przyrodniczych ułatwi nam platforma widokowa zlokalizowana przy trasie naszej ścieżki.

Przez teren rezerwatu poruszamy się nadal żółtym szlakiem rowerowym. Po opuszczeniu rezerwatu nasz żółty szlak odbija w prawo. My natomiast asfaltową lecz mało uczęszczaną drogą gminną udajemy się w lewo. Po około 800 metrach docieramy do zlokalizowanego po lewej stronie na skraju lasu leśnego parkingu.

Tu rozpoczyna się przygotowana przez Nadleśnictwo Zwoleń ścieżka dydaktyczna przyrodniczo-leśna „Miodne” poprowadzona przez teren rezerwatu Miodne i Ługi Helenowskie.

Rezerwat przyrody Miodne – utworzony na powierzchni 20,38 ha w 1985 roku. Rezerwat powołano w celu ochrony ostoi buka na północnej granicy zasięgu. Nazwa rezerwatu związana jest z silnie rozwiniętym niegdyś w Puszczy Kozienickiej bartnictwem. Rezerwat pełni bardzo ważne funkcje naukowe i dydaktyczne ze względu na cenne wielogatunkowe drzewostany z potężnymi okazami buków i dębów.

Pozostawiając rowery na leśnym parkingu możemy zgłębić tajemnice tego rezerwatu poruszając się po ścieżce dydaktycznej z tablicami informacyjnymi.

Z parkingu udajemy się na wprost, obok pozostałości dawnej osady leśnej, drogą przez śródleśną polanę, która doprowadzi nas na skraj rezerwatu Miodne. Po osiągnięciu lasu poruszać będziemy się wzdłuż granicy rezerwatu Miodne zaznaczonej zielonymi pasami namalowanymi na drzewach po lewej stronie. Więcej wiadomości o unikatowej przyrodzie rezerwatu będziemy mogli zdobyć czytając informacje zamieszczone na tablicy dydaktyczno-informacyjnej z mapą rezerwatu zlokalizowanej po lewej stronie. Po kilkuset metrach dotrzemy do drogi szutrowej, którą udajemy się w lewo. Po lewej stronie wciąż przez pewien czas będą nam towarzyszyły zielone znaki na drzewach oznaczające granicę rezerwatu. Pilnując się tej drogi dotrzemy do żółtego szlaku rowerowego, którym udajemy się w prawo. Przez pewien czas droga będzie nam znajoma, gdyż ten odcinek pokonywaliśmy już jadąc w kierunku rezerwatów. Gdy napotkamy żółty szlak pieszy skręcamy w prawo i udajemy się nim do siedziby Nadleśnictwa Zwoleń w Miodnem, gdzie znajduje się Izba Edukacji Leśnej. Udział w zajęciach prowadzonych tu przez leśników jest możliwy po wcześniejszym umówieniu się.

Po zakończeniu zajęć powracamy na żółty szlak, którym docieramy do niedalekiej wioski Linów. W Linowie opuszczamy żółty szlak pieszy, a my skręcamy nieoznakowaną drogą w prawo. Ta droga doprowadzi nas do zielonego szlaku pieszego, którym poruszać będziemy się w kierunku Zwolenia. Gdy osiągniemy drogę Zwoleń-Pionki napotkamy zielony szlak rowerowy. W tym miejscu zielony szlak pieszy, którym przybyliśmy biegnie na wprost. My natomiast zachowując szczególną ostrożność i przestrzegając przepisów ruchu drogowego udajemy się w prawo po znakach zielonego szlaku rowerowego wprost do Zwolenia.

Warta – Przewodnik Kajakowy

Warta – Przewodnik Kajakowy

Województwo łódzkie

Położone w centrum Polski województwo łódzkie jest atrakcyjne pod względem przyrodniczym, kulturowym oraz rekreacyjnym. Atuty regionu to zróżnicowanie krajobrazu, bogata historia, zabytkowe miasta oraz różnorodne możliwości aktywnego wypoczynku.

Najpiękniejsze walory przyrodnicze regionu udostępnione są dla turystów na terenie 7 parków krajobrazowych: Bolimowskiego, Wzniesień Łódzkich, Spaiskiego, Sulejowskiego, Przedborskiego, Międzyrzecza Warty i Widawki oraz Załęczańskiego. Urozmaiceniem tych obszarów są doliny rzek Warty i Pilicy oraz ich dopływów. Rzeki te wraz z utworzonymi na nich sztucznymi zbiornikami wodnymi (Jeziorsko i Zalew Sulejowski) przyciągają miłośników żeglarstwa, kajakarstwa i windsurfingu. Ze względu na odpowiednią infrastrukturę turystyczną obszary te stanowią główną bazę wypoczynku i rekreacji w regionie.

Dzięki wytyczonym szlakom pieszym, rowerowym, konnym i wodnym turysta ma możliwość dotarcia do najpiękniejszych zabytków, najcenniejszych rezerwatów i miejsc historycznych.

Miłośnicy turystyki kulturowej znajdą tu zabytki sięgające XI wieku. Najcenniejsze obiekty architektury świeckiej to gotyckie i renesansowe budowie. Należą do nich m.in. zamki w: Łęczycy, Uniejowie, Oporowie, ruiny zamku Książąt Mazowieckich w Rawie Mazowieckiej, fragmenty obwarowań miejskich w Wieluniu.

Najstarszymi zabytkami są obiekty sakralne i klasztory, począwszy od epoki romańskiej, gotyckiej po barok, czego przykładem jest kolegiata w Tumie, kościół pw. św. Idziego w Inowłodzu czy zespół klasztorny opactwa Cystersów w Sulejowie.

Charakterystyczne dla naszego regionu to również unikalne zespoły rezydencjonalne pałace i zespoły dworsko-parkowe w: Nieborowie, Arkadii, Skierniewicach, Walewicach, Poddębicach, Ożarowie.

Wizytówką regionu jest Łódź wraz z pofabrykancką architekturą i zabytkami techniki. Stolica województwa staje się coraz bardziej popularnym centrum kultury, rozrywki oraz zakupów.

Atrakcje województwa łódzkiego i ich różnorodność stanowią ofertę dla osób o szerokich zainteresowaniach kulturowych i przyrodniczych, a przede wszystkim dla miłośników aktywnego spędzania czasu wolnego na rowerze, w siodle, w kajaku i na nartach.

Od autora

Oddajemy do rąk turystów wodnych kolejną edycję nowego typu przewodnika kajakowego, który jest także informatorem o działaniach samorządów z województwa łódzkiego i powiatu częstochowskiego, sterowanych na wykorzystanie walorów turystyczno-rekreacyjnych doliny rzeki Warty. W ostatnich latach pomiędzy Częstochową i Uniejowem powstały nowe wypożyczalnie sprzętu pływającego, udrożniono w kilku trudnych miejscach szlak kajakowy, buduje się pomosty ułatwiające wyjście z wody i wodowanie kajaków, powstaje zaplecze biwakowe i rekreacyjne. Oznakowanie przebiegu szlaku w terenie oraz wydanie aktualnego przewodnika to kolejne działania mające na celu rozwój aktywnej turystyki kajakowej w dolinie rzeki Warty.

Pierwszy nowoczesny i do dzisiaj największy z polskich przewodników kajakowych mojego autorstwa po szlaku wodnym rzeki Warty został opublikowany w 2004 r. Obejmował trasę o długości blisko 800 km, prowadzącą z przedmieść Zawiercia do ujścia do Odry pod Kostrzynem, mimo znacznego nakładu po 5 latach został on całkowicie wyczerpany, co dobitnie świadczy, jak był na rynku potrzebny. W tej sytuacji autor podjął próbę wydania rozszerzonej i uaktualnionej wersji, obejmującej odcinek Warty od Częstochowy do Uniejowa wraz z kilkoma dopływami (Liswarta z Kocinką, Widawka z Grabią Wiercica). W przeciwieństwie do dolnej Warty na wymienionych szlakach można jedynie uprawiać turystykę kajakową, nie licząc, oczywiście, terenu zbiornika wodnego jeziora Jeziorsko.

W niniejszym przewodniku turysta wodny otrzymuje współczesny obraz kartograficzny szlaku rzecznego wraz z pełną bazą informacyjną w zakresie wypożyczalni sprzętu wodnego oraz noclegów i gastronomii, zweryfikowaną na koniec 2008 r. Nasycenie tymi usługami nie jest jeszcze zadowalające – chociażby w porównaniu z Pilicą – tym nie mniej z roku na rok stale rośnie. Równocześnie jest to najdłuższy z naturalnych cieków wodnych, leżących najbliżej aglomeracji śląskiej i łączący ją z terenami Wielkopolski. Takie usytuowanie sprzyja organizowaniu zarówno rekreacyjnych spływów weekendowych, jak i wielodniowych wędrówek kajakowych.

A więc do zobaczenia na szlaku.

Marek Lityński

WARTA

Warta jest prawobrzeżnym dopływem Odry o długości 808 km i powierzchni dorzecza 54 529 km2. Płynie z Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej do Pradoliny Toruńsko-Eberswaldzkiej, wielokrotnie zmieniając kierunek biegu z południkowego na równoleżnikowy. Koryto tej drugiej co do długości rzeki w granicach Polski przebiega przez historyczne ziemie Wielkopolski i Ziemi Lubuskiej oraz ich granicami z Małopolską i Pomorzem, łącząc kilkadziesiąt dużych skupisk miejskich oraz setki małych i większych osad. Zmienione i uregulowane przez człowieka górne partie rzeki przeplatają się z fragmentami zbliżonymi do naturalnych, które są objęte różnymi stopniami ochrony krajobrazowej i przyrodniczej. Ponad 400 km dolnej i środkowej Warty stanowi arterię komunikacji i transportu wodnego, podlegającą ciągłej opiece i ingerencji człowieka.

Dla amatorów wędrówek kajakowych najładniejszy odcinek rzeki zaczyna się w okolicach Częstochowy, gdzie Warta tworzy swój pierwszy przełom, przedzierając się w kierunku wschodnim przez jurajskie krawędzie Wyżyn Częstochowskiej i Wieluńskiej, wznoszące się w wąskiej dolinie nawet do 70 metrów ponad lustro wody. Ten fragment terenu jest chroniony w ramach północnej części Parku Krajobrazowego Orlich Gniazd. Opływając dookoła Wyżynę Wieluńską rzeka pomału zmienia kierunek na południkowy, a następnie zachodni. Od Gowarzowa jej biegowi zaczynają towarzyszyć rozległe kompleksy leśne, pośród których pojawia się pierwszy znaczniejszy dopływ – Liswarta. Poniżej Działoszyna dolina ponownie zwęża się, rozcinając Wyżynę Wieluńską tworząc na tym najładniejszym bez wątpienia odcinku całego biegu Warty drugi przełom, który podlega ochronie w ramach Załęczańskiego Parku Krajobrazowego. Przez teren parku rzeka przepływa wielkim zakolem, zmieniając na długości niespełna 20 km kierunek płynięcia o 180°. Meandrujące koryto wcina się w wapienne podłoże na głębokość od 30 do 60 metrów, tworząc liczne zakola i starorzecza.

Za Kanionem Warta opuszcza tę bogatą w zjawiska geologiczne krainę i rozpoczyna w Kotlinach Szczercowskiej i Sieradzkiej swój najdłuższy odcinek o przebiegu równoleżnikowym, kierując się na północ w otoczeniu małych kompleksów leśnych, łąk i pól uprawnych. W pierwszej kotlinie przyjmuje drugi duży dopływ, tym razem prawobrzeżny – Widawkę. Krajobraz i przyroda zbiegu obu rzek podlegają ochronie w ramach Parku Krajobrazowego Międzyrzecza Warty i Widawki. Wzdłuż koryta pojawiają się wały ochronne, które na długo będą nieodłącznym atrybutem warciańskiego krajobrazu. W północnej części Kotliny Sieradzkiej pojawia się dominujący przez 17 km element hydrologicznej gospodarki człowieka – sztuczny zbiornik wodny Jeziorsko.

Średni spadek doliny Warty od źródeł do ujścia wynosi 0,45%o, przy czym na odcinku Mstów – ujście Wiercicy spadek ten wynosi 0,8%o i został wykorzystany do budowy kilku elektrowni wodnych (dawniej młynów); niżej maleje o blisko połowę.

Najwyższe stany wody notowane są na Warcie w okresie wiosennych roztopów w marcu i kwietniu oraz w okresie letniego maksimum opadowego w lipcu i na początku sierpnia, natomiast stany niskie występują na początku lata w czerwcu oraz jesienią od września. Zjawiska lodowe nie trwają długo, przeciętnie od 20 do 40 dni w roku; pierwsze lody pękają już w lutym. Zamarzaniu rzeki nie sprzyja także bystry nurt jej wody. Dzięki temu możliwe jest przeprowadzanie na Warcie również spływów zimowych.

Przedstawiony w niniejszym przewodniku odcinek szlaku wodnego rzeki Warty liczy 270 km długości. Obejmuje cały szlak kajakowy od Częstochowy do Uniejowa, dostępny dla przeciętnego użytkownika w kajaku dwuosobowym, nawet wypełnionym bagażem biwakowym. Powyżej Częstochowy i w samym mieście wąskie i kręte koryto o licznych przeszkodach utrudnia płynięcie, zmuszając do użycia pustych jedynek; poniżej Uniejowa rzeka zmienia się w szeroką drogę wodną o wyprofilowanej szerokości i monitorowanej głębokości. Atrakcyjny przyrodniczo i krajoznawczo szlak kajakowy Warty jest dostępny dla wszystkich grup użytkowników, a cała trasa jest do pokonania w 10-14 dni bez specjalnego zmęczenia kajakami zapakowanymi sprzętem biwakowym. Krótkie początkowo odcinki pomiędzy kolejnymi przenoskami ulegają z czasem wydłużeniu i nie będą nam psuły humoru częściej niż raz dziennie.

Wzrastająca dostępność brzegów pozwala w wielu miejscach przerwać spływ i rozbić namiot bez obaw o nocne poszukiwanie biwaku. Całoroczne lub czynne od maja do października ośrodki wypoczynkowe, zlokalizowane w kilku miejscach bezpośrednio nad brzegami rzeki, pozwalają wydłużyć sezon spływowy o miesiące wiosenne i jesienne, a turystom oczekującym wygody zapewniają noclegi pod dachem (oczywiście po ich wcześniejszej rezerwacji). Kilka wypożyczalni kajaków dowiezie nas w dowolne miejsce trasy, a także odbierze na telefon we wskazanym miejscu. Adresy i telefony wypożyczani sprzętu wodnego oraz ośrodków wypoczynkowych i kempingowym zostały zamieszczone w opisowej części przewodnika.

Nie ma także problemów z zaopatrywaniem się w żywność, nie istnieje więc potrzeba kupowania jej na zapas. Możemy w związku z tym dozwolić sobie na niczym niezakłóconą frajdę obcowania z przyrodą rzeki i jej otoczeniem, czemu sprzyja zwłaszcza okres późnej wiosny wczesnego lata pomiędzy majem a lipcem. Śmiem twierdzić, że jest to najlepszy czas do odbycia spływu Wartą co nie oznacza, że nie da się tego przeprowadzić w innych porach roku. Ale „tydzień z rodziną na Warcie” najlepiej jeśli odbędzie się w okresie wysokich temperatur powietrza, sprzyjających kąpielom wodnym, do czego zachęca także piaszczyste podłoże koryta rzecznego i dobrze działająca oczyszczalnia ścieków w Częstochowie.

O ile samą rzeką płynie się stosunkowo szybko i dystans około 20 km dziennie dla początkujących, a od 25 do 30 km dla wprawnych kajakarzy nie powinien nikogo przerażać, to pokonanie zbiornika wodnego i zorganizowanie długiego przewozu kajaków przez zaporę w Skęczniewie zajmie nam co najmniej dwa dni. Możemy potraktować taką przeprawę dwojako – albo jako uciążliwość, albo przyjemność spędzenia kilku dni letniego wypoczynku na wodach Jeziora Jeziorsko. Czasami zdarzają się w nich zakwity sinic, co jest nieprzyjemne, lecz nie niebezpieczne za człowieka. Wody Warty, a tym samym zbiornika, z roku na rok są coraz bardziej czyste, choć tak jak w całej Polsce nigdzie nie nadają się do picia, nawet po przegotowaniu (zanieczyszczenia biochemiczne i wysoki poziom naturalnej zawiesiny po deszczach).

Warta posiada kilka atrakcyjnych dopływów, penetrowanych przez kajakarzy, na których w ostatnich latach były organizowane grupowe spływy kajakowe. Należą do nich w pierwszej kolejności Liswarta z Kocinką oraz Widawka z Grabią, mniej Wiercica. Ze względu na swoje walory szlaki te zostały zaprezentowane w przewodniku, choć infrastruktura turystyczna tam dopiero raczkuje i przy organizacji spływu głównie musimy liczyć na własną pomysłowość i przedsiębiorczość.

Zbiornik retencyjny JEZIORSKO

Powstał na Warcie w Kotlinie Sieradzkiej w 1986 r. przez przegrodzenie doliny Warty pomiędzy wsiami Siedlątków i Skęczniew ziemną zaporą czołową o długości 2730 m, a szerokości i wysokości 12 m. Po koronie zapory przebiega ogólnodostępna droga jezdna. Oprócz zapory czołowej zbiornik posiada trzy zapory boczne: Pichna, Teleszyna i Siedlątków oraz dwie zapory cofkowe. Długość zbiornika wynosi 19 km, szerokość 1,8-3,5 km, powierzchnia do 4230 ha, pojemność całkowita 203 min m3, pojemność użytkowa 162,5 min m3, wysokość zwierciadła wody 120,5 m n.p.m. Poniżej zapory czołowej w bezpośrednim sąsiedztwie jazu położona jest elektrownia wodna o mocy 4,89 MW, uruchomiona w 1995 r. Budowę zbiornika rozpoczęto w 1975 r., a pełen zakres piętrzenia i gospodarki wodnej podjęto w 1992 r. Nominalnie jest to drugie pod względem powierzchni i trzecie pod względem całkowitej pojemności sztuczne jezioro w Polsce.

Rezerwat ornitologiczny „Jeziorsko”

Rezerwat ornitologiczny został utworzony w 1998 r. w południowej części zbiornika wodnego Jeziorsko na powierzchni 2350,6 ha dla ochrony ostoi ptaków wodno-błotnych z licznie występującymi rzadkimi i chronionymi gatunkami. Powierzchnia rezerwatu prawie pokrywa się z obszarem zalewanym bądź odsłanianym przez wodę w trakcie rocznego cyklu eksploatacyjnego zbiornika wodnego. Liczebność ptaków lęgowych, skład gatunkowy oraz niezwykle bogata awifauna przelotna pozwalają zaliczyć rezerwat „Jeziorsko” do ostoi ptaków o znaczeniu europejskim.

Wartość ornitologiczna zalewu wzięła się ze specyficznych warunków przyrodniczych, stwarzających doskonałe warunki bytu dla licznych reprezentantów wielu gatunków ptaków. Jeziorsko to zbiornik retencyjny (wahania poziomu wody decydują o warunkach panujących na znacznym obszarze czaszy zbiornika), stanowiący zasadniczy element kształtujący ten nietypowy układ przyrodniczy. Kiedy wyobrazimy sobie ogromną powierzchnię doliny Warty (ok. 20 km ), która przez kilka miesięcy w roku jest wodą- wtedy łatwo można możemy zdać sobie sprawę z niezwykłości tego miejsca.

Co rok wiosną Warta wtłacza do zalewu wodę bogatą w organiczne zanieczyszczenia z dużą ilością związków biogennych. Woda ta, płytko rozlewając się wśród roślinności, nagrzewana promieniami słońca, sprzyja rozwojowi organicznego życia. Gwałtownie rozwija się mikroflora, wpływając na rozwój kolejnych ogniw łańcucha pokarmowego. Bogactwo pożywienia, zróżnicowane warunki terenowe, niedostępność terenu i możliwość ukrycia gniazd to korzystne warunki, zachęcające ptaki do odbywania tu godów i wychowywania młodego pokolenia.

Mniej więcej w tym samym czasie, kiedy poziom wody zaczyna opadać, rozpoczyna się jesienna migracja ptaków. Doliną Warty wędrują wtedy niezliczone ich stada. Położony na szlaku wędrówki zalew Jeziorsko jest dla nich bardzo ważnym przystankiem, mogą tu odpocząć i zgromadzić energię na dalszą część lotu. Tysiącami siadają na wyłaniającym się z wody, naszpikowanym bezkręgowcami błotnistym dnie zbiornika, wydobywając z niego pożywienie. Jako ostoja ptaków, miejsce gniazdowania, żerowania oraz odpoczynku w trakcie migracji Jeziorsko odgrywa dla przyrody niezwykle istotną rolę. W okresie przelotu, zwłaszcza jesiennego, liczebność przebywających w rezerwacie ptaków przekracza 10 000 osobników. Wśród tej imponującej liczby ptaków trafiają się często wielkie rzadkości, a także gatunki egzotyczne, sporadycznie zalatujące na teren Polski.

Wiercica

Wiercica jest prawym dopływem Warty o długości 30 km. Nie wiadomo dlaczego trudno znaleźć opis jej przebiegu tak w literaturze, jak i w internecie. Wypływa ze Złotego Potoku ze znanych źródeł i stawów, nazwanych tak przez Zygmunta Krasińskiego. Stawy towarzyszą jej całemu biegowi, bowiem hodowla ryb stanowi od kilkuset lat tradycyjne zajęcie miejscowej ludności. Nawet park krajobrazowy nazwano „Stawki”. W dolnym biegu koryto Wiercicy zostało tak przebudowane w okresie II wojny światowej i później, że trudno o większy bałagan nazewniczy i poplątanie przebiegu z kanałami Lodowym, Nowym i innymi.

Dla kajakarzy rzeka jest dostępna od Sygontki, wsi leżącej u ujścia Kozyry, prawego dopływu Wiercicy. Obie rzeki, zasilane krasowymi wywierzyskami, niosą w normalnym roku sporo czystej wody i stąd stawy hodowlane. Dla płynącego budowle takie są tylko przeszkodą zwłaszcza te nieformalnie ogrodzone, jak we wsi Wiercica. Tak więc oprócz przeszkód naturalnych musimy pokonać 6 przeszkód hydrotechnicznych, aby po 20 km zakończyć spływ w nowej agroturystyce u pana Ślęzaka w Garnku. W okresie wiosennym w grę wchodzą tylko jedynki, gdyż przy obfitości stawów i bezśnieżnych zim wody w Wiercicy w ostatnich latach zaczyna brakować.

Widawka

Widawka jest prawym dopływem Warty o długości 95,8 km, pow. dorzecza 2385 km2. Płynie przez Wzgórza Radomszczańskie, Wysoczyznę Bełchatowską i Kotlinę Szczercowską. Wypływa na wysokości ok. 240 m n.p.m., w pobliżu wsi Feliksów, 16 km na wsch. od Radomska. Dolina w biegu źródłowym nikła, wąska, miejscami bagnista, o zmiennej szerokości; na jej dnie stawy. Prawie całemu górnemu biegowi towarzyszą większe i mniejsze kompleksy lasów wzdłuż obydwóch brzegów rzeki, aż do Kotliny Szczercowskiej, gdzie koryto Widawki silnie meandruje. Poniżej lesistość mniejsza; na wsch. i pn.-wsch. od Szczercowa nad Widawką położone są rozległe bagna (Święte Łąki, Bagna Józefowskie); prawdopodobnie przez te bagna, prawie równolegle do dzisiejszego biegu Widawki, płynęła dawna rzeka, zasypana w okresach interglacjałów. Obecnie dolina Widawki poniżej Szczercowa aż po ujście Chrząstówki jest wąska; rzeka wcina się intensywnie w płaskie, szerokie dno doliny; ujście na wys. 137 m n.p.m.; przy ujściu wsie: Woźniki i Pstro-konie. Widawka płynie przez tereny odkrywkowej Kopalni Węgla Brunatnego Bełchatów, a więc woda w rzece częściowo pochodzi z pomp głębinowych, odwadniających odkrywkę Bełchatów i Szczerców. Wody Widawki mieszczą się w II klasie czystości. Odcinek rzeki od mostu w miejscowości Żar, skąd Widawką można pływać kajakami, do mostu w miejscowości Lubośnia zaliczany jest do wód krainy ryb łososiowatych i lipienia. W dolnej partii rzeka płynie przez Park Krajobrazowy Międzyrzecza Warty i Widawki (patrz III s. okładki). W centralnej części parku znajduje się interesujący węzeł hydrograficzny, który tworzą zbiegające się rzeki Widawka, Grabią i Nieciecz. Jako szlak kajakowy Widawkę można polecić od Szczercowa. Otrzymuje tam dużo wody z odkrywki kopalnianej. Posiada wartki nurt z licznymi głęboczkami w piaszczystym podłożu, tworzy rozgałęzienia o wąskim nurcie, często przegrodzone gałęziami drzew i krzewów. Do mostu w Rudzie rzeka dość uciążliwa, potem łatwa i malownicza.

Grabia

Grabia jest prawym dopływem Widawki o długości 77,3 km i powierzchni dorzecza 813 km2. Nikła początkowo dolina Grabi z rzadkimi kępami olszyn, z dnem w wielu miejscach podmokłym (łąki), rozszerza się na obszarze lesistych wydm Wysoczyzny Łaskiej, użytkowanych jako tereny rekreacyjne przez mieszkańców Łodzi, Dno doliny wypełniają łąki i niskie zarośla, gdzieniegdzie wały lesistych wydm. W miejscu dawnej przeprawy przez rzekę leży Łask. Rzeka płytka, bezpieczna w płynięciu, bardzo malownicza, na wielu odcinkach o naturalnym przebiegu. Pomiędzy Łaskiem a Zielęcicami uciążliwa ze względu na zarośnięte brzegi, koryto i liczne przeszkody. Latem w górnym biegu ma także niski poziom wody, więc trzeba się liczyć z koniecznością wychodzenia z kajaka w miejscach płycizn i przenosek. W trakcie spływu możemy podziwiać drewniane i murowane młyny we wsiach Rokitnica, Zielęcice, Wola Marzeńska, Brzeski czy Kozuby. Warto także wspomnieć, że Grabią jest jedną z najczystszych rzek w Polsce, a więc warto ją poznać.

Załęczański Park Krajobrazowy

Załęczański Park Krajobrazowy ma powierzchnię 14 750 ha, a jego otulina 12 010 ha. Siedziba zarządu znajduje się w Sieradzu. Zadaniem ZPK jest ochrona niepowtarzalnego krajobrazu jurajskich ostańców wapiennych, kryjących w sobie wiele form krasu i żywiących osobliwą faunę i florę oraz urokliwego odcinka rzeki Warty, określanego jako najpiękniejszy i najwartościowszy przyrodniczo w stosunku do całego jej biegu. Warta przepływa przez park wielkim łukiem z licznymi zakolami, starorzeczami i odcinkami przełomowymi, wcinając swe koryto na głębokość 40-60 m. Lewobrzeżne zbocza są strome i poprzecinane wąwozami z licznymi strumieniami i mokradłami; strona wewnętrzna łuku rzeki jest bezwodna. Podłoże jest widoczne w odsłonięciach i ostańcach, jak Góra Zelce czy Góra Świętej Genowefy. Liczne skamieniałości (amonity, ramienionogi etc), bogactwo zjawisk krasowych (jaskinie, leje i studnie, wywierzyska). Strumieniem krasowym jest Sucha Struga, która w dolnym biegu niknie w ponorach 2 km od ujścia do Warty. Lasy zajmują ok. 50% powierzchni i są to przeważnie suche bory sosnowe, miejscami zachowała się dąbrowa świetlista, bór bagienny, łęg jesionowo-olszowy, ols, buczyna kwaśna, grąd jodłowy. W obrębie łuku Warty występują jałowczyska i żarnowczyska oraz ciepłolubne zarośla róż, jałowca i leszczyny, murawy naskalne, kserotermiczne i napiaskowe, zespoły wapieniolubnych paproci. Flora ZPK liczy około 1200 gatunków roślin naczyniowych, mchów i porostów, posiada gatunki górskie i 33 podlegające ochronie. Dla zachowania najcenniejszych walorów przyrodniczych Parku i jego otuliny utworzono 5 rezerwatów przyrody oraz 9 użytków ekologicznych, w tym starorzecze rzeki Warty „Wronia Woda”. Zabytki archeologiczne (kurhany, osady z epoki brązu i żelaza), zabytki architektury drewnianej, wapienniki, młyny wodne dopełniają zróżnicowany obraz tej położonej na styku wyżyn i nizin jurajskiej krainy.

Park Krajobrazowy Międzyrzecza Warty i Widawki

Został powołany w 1989 r. Obejmuje obszar 25 330 ha o wyróżniającym się krajobrazie, związanym z urozmaiconą rzeźbą terenu w dolinach rzek, zwłaszcza z przełomowymi odcinkami Warty (okolice Strońska, Strobina, Majaczewic i Strumian). Meandrujące rzeki, liczne starorzecza, obszary wydmowe i torfowiska to kolejne, cenne przyrodniczo i krajobrazowo obszary Parku. Wszystkie partie dolin charakteryzują się mozaikowością pokrycia, łąki przeplatają się z roślinnością nadrzeczną a wokół starorzeczy i torfowisk chłopskie lasy wcinają się nieregularnie w pola uprawne. Lasy w Parku stanowią tylko niespełna 25% ogólnej powierzchni i przeważają sztucznie wprowadzone zbiorowiska borowe. We florze Parku, niezbyt bogatej w gatunki chronione, licznie reprezentowane są rośliny związane z wszelkimi siedliskami wodnymi, nawodnymi i bagiennymi. Dość liczną grupę stanowią też gatunki kserotermiczne i ciepłolubne. To właśnie rośliny z wymienionych powyżej grup oraz gatunki leśne stanowią najważniejsze z geobotanicznego punktu widzenia elementy flory Parku i decydują o jej charakterze. W wodach Parku znaleziono 34 gatunki ryb oraz 2 gatunki minogów. Faunę uzupełnia 140 gatunków ptaków, 12 gatunków płazów (żmije, zaskrońce, jaszczurki i żaby) i 32 gatunki ssaków, w tym bobry i wydry. Dla zachowania najcenniejszych walorów przyrodniczych Parku utworzono na jego terenie 4 rezerwaty przyrodnicze: „Winnica”, „Korzeń”, „Hołda” i „Grabica”, ochrona pomnikową objęto 49 okazałych drzew rosnących głównie w obrębie założeń dworsko-parkowych. Utworzono dwa zespoły przyrodniczo-krajobrazowe: „Dolina Grabi” i „Góry Wapienne” oraz 14 użytków ekologicznych z rzeką Grabią na czele.