Wisła

Historia kompleksu „Puszcza Kozienicka”

Materiały dostarczono z informacji turystycznej w Kozie­nicach
Renata Maj it-​kozienice@​wp.​pl, tel./fax: +48 48 614 36 99

Czytaj dalej

Kozienicki Park Krajobrazowy w pigułce

Kozienicki Park Krajo­brazowy imienia profesora Ryszarda Zaręby został utworzony w 1983 roku dla zachowania lokalnego krajobrazu przyrodniczo-​​geograficznego oraz znacznych obszarów naturalnych lasów Puszczy Kozie­nickiej z bogatą roślin­nością zielną i ciekawym ukształ­to­waniem terenu. Położenie Parku na granicy Mazowsza i Małopolski oraz w widłach pradolin rzek Wisły i Radomki wpłynęło na dużą różno­rodność form ukształ­towania terenu oraz bogactwo świata roślin i zwierząt. Równinny krajobraz polodowcowy urozmaicają malownicze pradoliny rzek Radomki i Zagoż­dżonki oraz wznie­sienia wydmowe z charak­te­ry­stycznymi zabagnieniami, zwanymi w miejscowej gwarze „ługami”.

Czytaj dalej

Marek Kamiński — Spływ Kajakowy Wisłą

Podróżnik, polarnik, autor książek i fotograf. Pierwszy i jedyny człowiek na świecie, który zdobył oba bieguny Ziemi w ciągu jednego roku bez pomocy z zewnątrz. Jest autorem książek o tematyce podróż­niczej i laureatem wielu nagród; odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. W 1996 roku założył Fundację Marka Kamiń­skiego, zajmującą się reali­zo­waniem dużych projektów społecznych, skiero­wanych do wybranych grup osób, ze szcze­gólnym uwzględ­nieniem osób niepeł­no­sprawnych. Fundacja tworzy również i koordynuje programy edukacyjne, propaguje ekologię oraz promuje młodych uczestników wypraw. Prowadzi swój blog na www​.marek​ka​minski​.com. W dorzeczu Wisły znajduje się ponad połowa powierzchni Polski. Chciałbym pokazać, jak wielki skarb mamy w samym sercu Europy, i jak można z tego potencjału skorzystać – mówi Marek Kamiński.

Czytaj dalej

Locja kajakowa — czytanie wody

Skrypt „Locja kajakowa” ma ułatwić zrozu­mienie zjawisk zacho­dzących na wodzie. Część pierwsza poświęcona jest rzekom. Uprasz­czając wielką różno­rodność świata wód płynących, wprowa­dziłem na początku wyide­ali­zowaną postać rzeki, mającą (o ile jest to możliwe) cechy wspólne wszystkich rzek. Następnie zbliżam ten obraz do realnego, wprowa­dzając naturalne odstępstwa od reguły, charak­te­ry­zujące rzeki płynące w różnych warunkach geogra­ficznych. Rozdział ten kończy omówienie budowli wodnych. Rozdział drugi, na szczęście dosyć krótki, może być zasko­czeniem. Staram się w nim opisać lodowce i zaakcentować ich wpływ na kształ­towanie sieci wodnej. A jest to wpływ niemały i w dodatku wystę­pujący w miejscach szcze­gólnie atrak­cyjnych dla kajakarza — na pojezierzach i w wysokich górach. Po tym lodowcowym wstępie kolej na omówienie jezior. Skupiam się głównie na genezie jezior, ich kształcie oraz wpływie różnych form życia na wygląd jeziora. Następny rozdział zawiera krótkie omówienie mórz jako otwie­ra­jącego się, bardzo ciekawego terenu do uprawiania turystyki kajakowej.

Czytaj dalej

Charakterystyka ważniejszych szlaków wodnych

Położenie fizyczno-​​geograficzne Polski w Europie określić trzeba jako przej­ściowe pomiędzy półwyspową (zachodnią) częścią Europy a jej częścią konty­nentalną (wschodnią). Z położenia tego wypływają określone konse­kwencje bioge­ogra­ficzne, klima­tyczne i, co nas najbardziej interesuje, hydro­gra­ficzne. Pod względem hydro­gra­ficznym cechą położenia Polski jest pokrywanie się jej terytorium z obszarem dorzeczy dwóch dużych rzek bałtyckich — Wisły i Odry. Jeśli dodać do tego małe rzeczki pobrzeża wpadające wprost do Bałtyku, to okaże się, że ponad 99% powierzchni kraju leży w zlewisku Bałtyku. Pozostały niecały 1% powierzchni należy do zlewiska Morza Północnego (przez górne dopływy Łaby w Sudetach) i Morza Czarnego (górna Orawa na Podhalu i Strwiąż, dopływ Dniestru, w okolicy Ustrzyk Dolnych). W wyniku długo­trwałej działalności różno­rodnych warunków i sił tekto­nicznych oraz dzięki kilka­krotnemu zlodo­waceniu obszar naszego kraju charak­te­ryzuje się zróżni­cowaną budową geolo­giczną i bardzo urozmaiconą rzeźbą powierzchni. Rozpa­trując rzeźbę powierzchni Polski, wyróżniamy nastę­pujące typy krajobrazu naturalnego:

  • nadmorski (np. Pobrzeże Słowińskie)
  • pojezierny (Pojezierze Pomorskie, Pojezierze Mazurskie)
  • równin środko­wo­polskich (Nizina Mazowiecka, Nizina Wielkopolska)
  • starych gór i wyżyn (Sudety, Góry Świętokrzyskie)
  • podkarpacki (Kotlina Oświę­cimska, Kotlina Sandomierska)
  • Karpat zewnętrznych (Beskidy)
  • Karpat wewnętrznych (Pieniny, Podhale, Tatry)

Wymienione typy krajobrazu naturalnego sprawiają, że obszar Polski jest niezmiernie atrakcyjny turystycznie, i to w znaczeniu kompleksowym — dla każdej dyscypliny turystyki. Pod względem szlaków kajakowych jesteśmy bogatsi niż jakikolwiek inny kraj w Europie. Gęsta sieć rzeczna obejmująca całą Polskę oraz około 10 000 jezior sprawia, że turystyka kajakowa ma wyjątkowo dogodne warunki rozwoju. Różny stopień trudności naszych szlaków wodnych wpływa na to, że turystykę kajakową mogą uprawiać zarówno wykwa­li­fi­kowani kajakowcy, których pociąga walka z żywiołem (Dunajec, Poprad, San), jak i począt­kujący (Wisła, Pilica, Bug, Narew, Krutynia i inne), gdzie zdobędą doświad­czenie potrzebne do pływania po trudniej szych szlakach. Najdłuższym i najcie­kawszym krajo­znawczo szlakiem wodnym jest Wisła o długości 999 km, na przebycie którego potrzeba około 30 — 45 dni. Płynąc przez całą Polskę od Karpat do Bałtyku, przepływa Wisła przez wiele regionów, miast, osiedli i wsi, co pozwala płynącym na poznanie ich walorów krajo­znawczych i uroku.

Od przemy­słowego Śląska z bogatym beskidzkim folklorem, przez tragiczny Oświęcim, zabytkowy Kraków, przemysłową Nową Hutę, obfite w siarkę zagłębie tarno­brzeskie, malowniczy Sandomierz i uroczy Kazimierz, chemiczny gigant w Puławach. stołeczną Warszawę, roman­tyczne Mazowsze, rewolucyjny Włocławek z zaporą, zabytkowy Toruń, depresyjne Żuławy, dopływa Wisła do Gdańska i Bałtyku. Na tym prawie 1000-​​kilometrowym szlaku przyjmuje 73 dopływy z prawej strony i 27 dopływów z lewej strony. Wisła jest rzeką w małym stopniu uregu­lowaną, o dużych wahaniach poziomu wody. Szeroko rozlaną, o brzegach obramo­wanych zielenią, obfitu­jących w piasz­czyste plaże i dużo dobrych miejsc biwakowych, stwarza dogodne warunki do uprawiania turystyki kajakowej. Manka­mentem jest silnie zanie­czyszczona prawie na całej jej długości woda, nie nadająca się do picia ani gotowania. Wśród lewych dopływów Wisły atrakcyjne dla kajakowców są:

Rzeka Pilica — szlak łatwy, dla począt­ku­jących, w górnym biegu uciążliwy. Długość szlaku kajakowego 279 km. Pod względem krajo­znawczym szlak bardzo atrakcyjny, ze względu na walory krajo­brazowe, malownicze brzegi, liczne zabytki, miejsca histo­ryczne, zakłady przemysłowe. Dużo dogodnych miejsc biwakowych.

Rzeka Przemsza — szlak nieuciążliwy, dla począt­ku­jących, długość szlaku 25 km, czas na przepły­nięcie 1 — 2 dni. Szlak uczęszczany przez miesz­kańców Śląska, nadaje się do spływów masowych i sobotnio-​​niedzielnych wypadów. Woda silnie zanieczyszczona.

Rzeka Nida — szlak łatwy, dla począt­ku­jących, długość szlaku 124 km, czas przepły­nięcia 5 — 10 dni. Szlak bardzo urozmaicony i ciekawy, ze względu na kręty bieg, brzegi często podmokłe, obfite odnogi, łachy, kępy. Ciekawe krajo­znawczo okolice — miejsca pobytu znanych Polaków: Mikołaja Reja z Nagłowic, Adolfa Dygasiń­skiego, Hugona Kołłątaja, Stefana Żeromskiego. Szlak nadaje się do spływów masowych. Dogodne miejsca biwakowe, woda czysta.

Rzeka Kamienna — szlak dla począt­ku­jących, łatwy. Długość szlaku 105 km, czas przepły­nięcia 5 — 7 dni. Bardzo intere­sujący szlak, prowadzący przez tereny, które od najdaw­niejszych czasów’ odgrywały dużą rolę w życiu gospo­darczym naszego kraju. Stare hutnictwo zloka­li­zowane było w dolinie Kamiennej, której wody wykorzy­stywano jako siłę napędową. Znaczenie gospo­darcze tego regionu i obecnie jest bardzo” duże, a niektóre zakłady przemysłowe należą do czołowych w kraju. Dogodne miejsca biwakowe zachęcają do płynięcia tym szlakiem.

Rzeka Brda — szlak łatwy, dla począt­ku­jących, nieuciążliwy. Długość szlaku 207 km, czas przepły­nięcia 10 — 14 dni. Jest to jeden z najpięk­niejszych szlaków wodnych Polski. W górnym biegu przepływa przez szereg jezior kaszubskich, w środkowym zaś przecina Bory Tucholskie. Duża ilość lasów, rezerwaty przyrody, malownicze brzegi, czysta woda, w kilku miejscach bystrza, dużo dogodnych miejsc biwakowych wpływają na atrak­cyjność tego szlaku.

Rzeka Wda (Czarna Woda) — szlak łatwy, dla począt­ku­jących, długość szlaku 194 km, czas przepły­nięcia 10 — 14 dni. Szlak niezwykle urozmaicony i atrakcyjny. Uroku dodają malownicze Bory Tucholskie i liczne jeziora, z których największe i najład­niejsze to Jezioro Wdzydze. Szlak odzna­czający się odcinkami o charakterze górskim i nizinnym. Bardzo dużo dogodnych miejsc biwakowych.

Rzeka Wierzyca — szlak dość trudny, dla wprawnych, uciążliwy. Długość szlaku 133 km, czas przepły­nięcia 5 — 6 dni. Atrakcyjny szlak ze względu na szybko płynący nurt, urozmaicony krajobraz, wspaniałe zabytki archi­tektury, miejsca dawnych grodów. Dużo dogodnych miejsc biwakowych. Ze względu na trudności, szlak nadaje się do wędrówek w mniejszych grupach.

Rzeka Radunia — szlak dla wprawnych i zaawan­so­wanych, trudny i uciążliwy. Długość szlaku 97 km, czas przepły­nięcia 5 — 6 dni. Jeden z atrak­cyj­niejszych szlaków tej części Polski. Szybki, rwący prąd, liczne głazy i bystrza nadają Raduni charakter rzeki górskiej. Atrak­cyjność zwiększa grupa jezior Raduńskich i przełom koło Babiego Dołu. Region niezwykle ciekawy krajo­znawczo ze względu na bogaty folklor miejscowej kaszubskiej ludności. Bardziej rozwinięta sieć hydro­gra­ficzna prawych dopływów Wisły stanowi doskonałe tereny uprawiania turystyki kajakowej. Soła, Skawa i Raba to, ze względu na duże trudności techniczne, bardzo intere­sujące szlaki kajakowe dla wprawnych i zaawan­so­wanych. Górne odcinki ich biegów mają charakter rzek górskich — rwący zmienny prąd, bystrza, szypoty, płycizny. Ciekawy folklor miejscowej ludności i cenne zabytki wpływają na atrak­cyjność tych szlaków.

Rzeka Dunajec — szlak na odcinku od Nowego Targu do Nowego Sącza bardzo trudny, dla wprawnych, doświad­czonych kajakowców. Długość szlaku 199 km, czas przepły­nięcia 6 — 10 dni. Dunajec słusznie uważany jest za jedną z najład­niejszych rzek na świecie. Odcinek od Czorsztyna do Szczawnicy z malow­niczym, niepo­wta­rzalnym przełomem przez Pieniny jest unikatem w skali światowej.Odcinek od Nowego Targu do Nowego Sącza to rzeka typowo górska, wymagająca dużej wprawy i techniki. Dolny odcinek biegu Dunajca ma znacznie spokoj­niejszy charakter. Duża ilość pamiątek histo­rycznych, malow­niczość krajobrazu sprawia, że spływ trzeba wielo­krotnie przerywać dla dokładnego poznania piękna i wartości histo­rycznych tego szlaku.

Rzeka Poprad — szlak bardzo trudny, dla wprawnych, nieuciążliwy. Długość na terenie Polski 57 km, czas przepły­nięcia 3 — 6 dni. Intere­sująca, malownicza rzeka górska, dostar­czająca płynącym wielu silnych wrażeń. Pełne uroku krajobrazy Beskidu Sądeckiego, dużo zabytków histo­rycznych stawiają Poprad w grupie najpięk­niejszych górskich szlaków kajakowych naszego kraju.

Rzeka San — szlak dość trudny, dla wprawnych, nieuciążliwy, długość 301 km, czas przepły­nięcia 12 — 15 dni. San zaliczany jest do piękniejszych szlaków kajakowych naszego kraju. Do Sanoka ma charakter rzeki górskiej, od Sanoka do Przemyśla — górsko-​​nizinnej, od Przemyśla do ujścia — nizinnej. Bogactwo form krajo­bra­zowych, bogaty folklor miejscowej ludności, duża ilość zabytków archi­tektury, zalew Solina wpływa na atrak­cyjność tego szlaku. Dużo dobrych miejsc biwakowych.

Rzeka Wisłok — dopływ Sanu, szlak dość trudny, dla wprawnych, nieuciążliwy. Długość 98 km, czas przepły­nięcia 4 — 6 dni. Bardzo malownicza rzeka o górskim i nizinnym charakterze, ciekawa krajo­brazowo i turystycznie. Niezbyt duża ilość przeszkód, dużo dobrych miejsc biwakowych.

Rzeka Wieprz — szlak łatwy, dla począt­ku­jących, długość szlaku 212 km, czas przepły­nięcia 8 — 10 dni. Typowa rzeka nizinna, o licznych zakrętach, odnogach, staro­rzeczach, brzegach często podmokłych. Miejsca biwakowe dla małej grupy można stosunkowo łatwo znaleźć, dla grup większych trudniej. Trzeba szukać kwater w oddalonych od rzeki wsiach.

Rzeka Bug — szlak łatwy, dla począt­ku­jących, nieuciążliwy. Długość szlaku 261 km, czas przepły­nięcia 8 — 10 dni. Ładny, ciekawy szlak posia­dający wiele atrakcji krajo­bra­zowych. Piasz­czyste brzegi, łachy i wyspy pokryte roślin­nością stwarzają dogodne miejsca do biwakowania, plażowania i kąpieli.

Rzeka Narew — szlak łatwy, dla począt­ku­jących, nieuciążliwy. Długość szlaku 427 km, czas przepły­nięcia 15 — 20/​dni. Rzeka typowo nizinna, na długich odcinkach brzegi niedo­stępne, tereny podmokłe, niebez­pieczne trzęsawiska. Liczne odnogi i rozga­łę­zienia, bujna wodna roślinność dająca schro­nienie niezli­czonej ilości ptactwa wodnego. Sporo także miejsc piasz­czystych, dogodnych do kąpieli i biwakowania. Uroki Narwi opisywane w literaturze, opiewane w pieśniach i podaniach ludu kurpiow­skiego, przyciągają coraz więcej zwolenników. Magnesem jest również niezwykle ciekawy etnogra­ficznie region kurpiowski.

Główny Szlak Wielkich Jezior Mazurskich — szlak trudny, dla wprawnych, nieuciążliwy. Długość szlaku 110 km, czas przepły­nięcia 7 – 10 dni i więcej — ze względu na duże możliwości organi­zowania wycieczek bocznych. Przebiega przez największe jeziora mazurskie: Mamry, Dargin, Kisajno, Niegocin, Jagodne, Tałty, Mikołajskie, Bełdan, Nidzkie, Brzozo lasek omijając jezioro Śniardwy nie zalecane dla kajakowców ze względów bezpie­czeństwa. Jest to największy i najatrak­cyj­niejszy w Europie ciąg jezior o tej długości, pozwa­lający na uprawianie wszystkich dyscyplin turystyki wodnej. Niezwykle wiele możliwości organi­zowania wycieczek bocznych po uroczych zakątkach Krainy Wielkich Jezior, duża liczba dosko­nałych miejsc biwakowych, wspaniałe lasy, rezerwaty przyrodnicze i zwierzęce czynią ten region niezwykle atrak­cyjnym. Po dopły­nięciu do rzeki Pisy stoją otworem wszystkie najważ­niejsze szlaki kajakowe Polski.

Rzeka Krutynią — szlak dla wprawnych, nieuciążliwy, długość szlaku 86,8 km, czas przepły­nięcia z Sorkwit do Mikołajek 7 — 10 dni. Szlak Krutyni jest jednym z najład­niejszych w Polsce. Przebiega przez partie rzeczne o zmiennym prądzie, różnej głębokości i szerokości, które łączą jeziora o różnych kształtach, wielkości, a nawet kolorze wody. Niewielka ilość przeszkód na szlaku, doskonałe miejsca biwakowe, połączenie z Głównym Szlakiem Wielkich Jezior sprawia, że szlak ten cieszy się dużą popularnością.

Rzeka Drwęca — szlak łatwy, nieuciążliwy, długość szlaku 194 km, czas przepły­nięcia 10 dni. Szlak bardzo intere­sujący o dużych walorach krajo­bra­zowych u histo­rycznych (liczne i cenne zabytki). Brzegi dogodne do biwakowania. Możliwość odbywania dodat­kowych ciekawych wycieczek na Jezioro Bachotek i Pojezierze Brodnickie wpływa dodatkowo na atrak­cyjność tego szlaku. Drugą co do długości i wielkości dorzecza rzeką Polski jest Odra. Jest to szlak dość trudny, dla wPrawnychi w górnym biegu nieco uciążliwy. Długość szlaku 713 km. Odra na całej swej długości jest uregu­lowana. Na jej brzegach zachowały się jednak partie pierwotnego lasu, rezerwaty przyrody z ostojami zwierząt będących pod ochroną. Kilka­naście śluz, duży ruch holowników i barek „wymaga dużego doświad­czenia i ostrożności.

Na brzegach i wałach ochronnych dosta­teczna ilość miejsc biwakowych. Woda rzeki jest silnie zanie­czyszczona i nie nadaje się do spożywania nawet po przego­towaniu. Od początków państwowości polskiej Odra spełniała rolę naturalnego bastionu obronnego przed inwazjami niemieckimi. Nad jej brzegami powstały obronne grody i warownie m.in. Opole, Brzeg, Wrocław, Głogów. Wykopaliska z tego okresu świadczą niezbicie o polskości tych ziem i wysokiej kulturze ich mieszkańców.

Wiele cennych, zabytków archi­tektury i sztuki świadczy o olbrzymim znaczeniu i roli tych ziem w przeszłości. Obecna granica, biegnąca Odrą i Nysą Łużycką, raz na zawsze określa położenie tych ziem i ich niero­ze­rwalny związek z Polską.

Dlatego płynąc Odrą trzeba zwracać uwagę zarówno na pamiątki histo­ryczne, jak i na dzień powszedni tego regionu, silnie rozwi­jający się przemysł, tętniące życiem wsie i miasta, nowe dzielnice mieszkaniowe.

Lewe dopływy Odry:

Rzeka Nysa Kłodzka” — szlak trudny, dla wprawnych, dość uciążliwy. Długość szlaku 76 km, czas przepły­nięcia 3 — 5 dni. Rzeka o charakterze górskim, w korycie dużo przeszkód. Na znacznej przestrzeni brzegi uregu­lowane. Szlak jest atrakcyjny nie tylko ze względów krajo­bra­zowych, lecz również z uwagi na bogate w zabytki miejscowości przy nim leżące. Dużo dobrych miejsc biwakowych.

Rzeka Bóbr — szlak, bardzo trudny, uciążliwy, długość szlaku 222 km, czas przepły­nięcia 10 — 14 dni. Bóbr jest rzeką malowniczą i zaliczany jest do najład­niejszych rzek w Polsce. Górny i środkowy bieg odznacza się cechami rzeki górskiej. Szybki prąd, dno kamieniste.

Specy­ficzną cechą szlaku są piękne, porośnięte niezliczoną ilością starych dębów brzegi. Na szlaku spotykamy dużo zabytków i miejsc o znaczeniu histo­rycznym. Utrud­nienie stanowi duża ilość jazów.

Prawe dopływy Odry

Rzeka Barycz — szlak dość uciążliwy, długość szlaku 99 kin, czas przepły­nięcia 4 — 7 dni. Barycz jest rzeką typowo nizinną. Przez wiele kilometrów płynie w obramowaniu przeciw­po­wo­dziowych wałów ochronnych. W okolicy olbrzymie, ilości różno­rodnego ptactwa wodnego. Spotykane na szlaku przeszkody to śluzy, mostki, kładki. Dosta­teczna ilość miejsc biwakowych. Szlak nadaje się do spływu w mniejszych grupach.

Rzeka Warta — szlak łatwy, dla począt­ku­jących, nieuciążliwy. Długość szlaku 733 km, czas przepły­nięcia 25 — 30 dni. Warta ma charakter rzeki nizinnej. Jest to piękny szlak o dużych walorach krajo­bra­zowych. Miejscowości o znaczeniu histo­rycznym, rezerwaty, Wielko­polski Park Narodowy, mało przeszkód, dużo dobrych miejsc biwakowych wpływa na atrak­cyjność tego długiego i malow­niczego szlaku.

Rzeka Noteć — szlak łatwy, dla począt­ku­jących, długość szlaku 352 km, czas przepły­nięcia 14 — 20 dni. Typowo nizinna rzeka. Przegrodzona na pewnych– odcinkach śluzami, charak­te­ryzuje się bardzo słabym prądem. W górnym biegu przepływa przez szereg malow­niczych jezior. Na leżących tu ziemiach, będących kolebką państwa polskiego, spotykamy wiele cennych zabytków histo­rycznych. Dużo dogodnych miejsc biwakowych w górnym odcinku, w dolnym znacznie mniej. Woda nie nadaje się do spożywania nawet po przegotowaniu.

Rzeka Drawa — dopływ Noteci. Szlak dla począt­ku­jących, dość uciążliwy, długość szlaku 194 km, czas przepły­nięcia 10— —14 dni. Jeden z najpięk­niejszych szlaków wodnych Polski. W górnym biegu przepływa przez malownicze, wśród lasów położone jeziora. Las towarzyszy rzece prawie na całej długości. Na wielu odcinkach sporo naturalnych przeszkód (pnie drzew, gałęzie, głazy). Dużo dobrych miejsc biwakowych.

Rzeka Czarna Hańcza — dopływ Niemna. Szlak w górnym biegu (do jeziora Wigry) trudny, dalej trudności maleją. Długość szlaku od Jeziora Wigry do Kanału Augustow­skiego 51 km. Czas przepły­nięcia 4 — 6 dni.

O urokach Hańczy krążą całe legendy. Jest to szlak wyjątkowo piękny. Górny odcinek, od Suwałk do Jeziora Wigry, ma cechy rzeki górskiej, od Jeziora Wigry do Kanału Augustow­skiego nabiera charakteru rzeki nizinnej. Odcinek biegnący przez Puszczę Augustowską to jeden z najpięk­niejszych wodnych szlaków leśnych. Szybki prąd nie wymaga wiosłowania i pozwala na swobodną kontem­plację uroków przyrody. Duża ilość dogodnych miejsc biwakowych, czysta woda, możliwość kąpieli i plażowania.

Nie sposób tu wymienić i opisać, chociażby w wielkim skrócie, wszystkich wodnych szlaków Polski. Oprócz szlaków rzecznych należy wziąć pod uwagę również ok. 10 tys. jezior o różnej wielkości, kształcie i trudno­ściach nawiga­cyjnych. Dla pełnego obrazu uwzględnić należy różnego rodzaju rzeczki, kanały, cieki nie wymienione w przewod­nikach kajakowych, ale nadające się do kajakowania i mające swych zwolenników. Tak więc turystyka kajakowa posiada tu wyjątkowo dogodne warunki naturalne do żywiołowego rozwoju.

Trasy piesze powiatu Grójeckiego w opracowaniu z 1965r.

Trasa 1: Warka — Stara Warka — Pilica — Ostrołęka — Konary — Potycz — Czersk — Góra Kalwaria. Ok. 35 km.

Na trasie wycieczki: malownicza dolina Pilicy i Wisły, lasy, rezerwaty przyrody ożywionej i nieoży­wionej, rozlegle sady owocowe, ruiny zamku książąt mazowieckich w Czersku, liczne zabytki archi­tektury z okresu baroku i neoklasycyzmu.

Wycieczkę zaczynamy z Warki (patrz opis w wykazie alfabe­tycznym miejscowości). Za pałacem w Winiarach kierujemy się z biegiem Pilicy. Początkowo trasa wiedzie u podnóża skarpy wśród nadrzecznych zarośli. Później wyprowadza nas na jej grzbiet, w miejscu, gdzie rzeka płynąc pod samą skarpą, stale ją podmywa. Roztacza się stąd wspaniały widok na meandrującą Pilicę, na nadbrzeżne łąki na przeciw­ległym jej brzegu oraz na niknące na horyzoncie lasy Puszczy Kozie­nickiej. Pilica stanowi tu nie tylko granicę dwóch województw, ale także granicę różnych gleb i typów gospo­darczych. Mijamy wkrótce Starą Warkę. We wsi zachowały się ślady grodziska wczesno­śre­dnio­wiecznego, kolebki obecnej Warki.

Brzegiem skarpy lub traktem biegnącym, nieco dalej od rzeki, grzbietem wierz­chowiny dochodzimy do wioski Pilica (9 km, patrz opis). Następnym etapem wycieczki jest wieś Ostrołęka (patrz opis). Docieramy do niej tzw. Królewską Drogą (od Pilicy 2,5 km w kierunku pn.) lub obieramy trasę, dłuższą o ok. 3 km, biegnącą wśród bujnych nadpi­lickich łąk, wzdłuż koryta rzeki. Wczesną wiosną i po długo­trwałych opadach droga jest podmokła.

Za Ostrołęką droga prowadzi zalewowym tarasem w kierunku pn. Z lewej towarzyszy nam wyniosła skarpa, z prawej — miejscami piasz­czyste wydmy utworzone z ławic piasku pozostałych w wyniku dawnych procesów denuda­cyjnych pra-​​Wisły. Przed nami zabudowania wioski Przylot (14 km). Możemy dalej iść tą samą drogą przez wieś Ostrówek do Konar, bądź też wybrać inną drogę, ciekawszą. Biegnie ona grzbietem skarpy, z której miejscami otwierają się ładne widoki na dolinę Wisły. W tym celu należy na skrzy­żowaniu dróg, zaraz za pierwszymi zabudo­waniami Przylotu, skręcić na lewo w stronę skarpy. Podchodzimy na nią, po czym wybieramy drogę, która po minięciu niewielkiego pasa łąk skręca na północ zagłę­biając się w owocowe sady. Szcze­gólnie tu pięknie w okresie kwitnienia drzew. Niebawem przecinamy malowniczy wąwóz. Dochodzimy wreszcie do Konar (18 km, połącz. PKS :z Warszawą — 47 km przez Górę Kalwarię — 12 km oraz z Kozie­nicami — 42 km przez Mniszew; kiosk „Ruchu”). Tu ewentualnie można zatrzymać się na nocleg. W miesiącach lipcu i sierpniu czynne jest schronisko szkolne przy szkole podstawowej (24 miejsca noclegowe). Konary, podobnie jak inne mijane miejscowości, bardzo ucierpiały w czasie działań wojennych w 1944 — 45 r. Wioska stanowi obecnie główny ośrodek jednego z podre­gionów sadow­niczych powiatu grójeckiego.

Dalej podążamy jezdną drogą na pn.-zach. Po przebyciu kilometra, na prawo od drogi, biegnącej teraz brzegiem skarpy, roztacza się wspaniały widok na płynącą w dali Wisłę oraz widniejące na horyzoncie Lasy Osieckie. Za niewielkim lasem przyle­gającym do drogi skręcamy na prawo i dochodzimy do brzegu nadwi­ślańskiej skarpy. Po kilkuset metrach marszu jej skrajem w kierunku pn. drzewa zasła­niające widoczność ustępują i otwiera się bardzo ładny widok na rzekę. Wisła stale podmywa wysoki brzeg, który opada tu kilku­na­sto­metrową pionową ścianą. Konieczne zachowanie ostrożności! Nie należy podchodzić blisko do skraju skarpy!

Ścieżka zbiega niebawem do wąwozu, wypro­wa­dzając nas nad samą rzekę. Wąwozem w lewo można dojść wkrótce do wsi Potycz (patrz opis) leżącej przy drodze Warka — Warszawa (połącz. PKS). Trasa wiedzie dalej ścieżką skrajem skarpy lub u jej podnóża, nad samą rzeką. Obser­wujemy poszarpany brzeg, porośnięty miejscami gęstwą krzewów. Cały ten fragment wysokiego urwistego brzegu wiślanego znajduje się pod ochroną. Niebawem skarpa stopniowo oddala się od rzeki. Idziemy teraz ponad 5 Ikm wałem wiślanym mając z prawej widok na rzekę z piasz­czystymi wyspami porośniętymi wikliną. W czasie słonecznej pogody warto skorzystać z kąpieli. Po lewej stronie wału widoczne tereny oddane pod uprawę truskawek oraz sady owocowe. Od miejsca, gdzie rzeczka Czarna przecina wał wiślany skręcamy na lewo i idziemy w górę rzeczki. Po ok. 1 km dochodzimy do mostu. Droga biegnąca początkowo w kierunku pn. a później w pn.-zach. doprowadza do Czerska (31 km, patrz opis). Do Góry Kalwarii docieramy traktem prowa­dzącym skrajem wysokiej skarpy, a następnie drogą. Inna, ciekawsza krajo­brazowo droga wiedzie wśród łąk, pól i ogrodów, tarasem zalewowym, równolegle do skarpy.

Trasa 2: Warka — Stara Warka — Pilica — Ostrołęka — Dębnowola — stacja kol. Michalczew. Ok. 20 km.

Na trasie wycieczki: malownicza dolina Pilicy, rezerwat przyrody w Winiarach, zabytki archi­tektury z okresu baroku i neokla­sycyzmu, rozległe sady owocowe.

Odcinek do wsi Ostrołęka opisany w trasie 1. Z Ostrołęki wyruszamy drogą wiejską prowadzącą w kierunku zach. Wkrótce wspinamy się na grzbiet skarpy, z której ostatni raz mamy widok na szeroką dolinę Pilicy i Wisły. Wkraczamy w krainę sadów. Szcze­gólnie pięknie tu w pierwszej połowie maja w okresie kwitnienia drzew owocowych. Mijamy wsie Klonową Wolę i Dębnowolę (15 kim). Wokół lekko sfalowany teren. Niebawem przecinamy drogę łączącą Warkę z Górą Kalwarią. Na dalszym odcinku trasy towarzyszą nam po prawej młode lasy, przeważnie liściaste. Miejscami piękne kobierce z traw. Następnie mijamy po lewej kilka zabudowań wioski Martynów. Z daleka widoczne są mury nowej szkoły Tysiąclecia w Watra­szewie. Przy niej skręcamy na lewo (pd. zach.). Droga przebiega obok zagajników sosnowych, malow­niczych fragmentów brzeziny i doprowadza do pobliskiej stacji Michalczew położonej na linii kol. Warszawa (50 km) — Warka (7 km).

Trasa 3: stacja kol. Michalczew — Martynów — Borowe — Marynin — Potycz. Ok. 11 km.

Na trasie wycieczki: urozmaicone lasy porastające sfalowany teren, liczne sady owocowe.

Wycieczkę rozpo­czynamy ze stacji kol. Michalczew położonej na linii kolejowej Warszawa (50 km) — Warka (7 km). Wiejskimi drogami zmierzamy w kierunku pn.-wsch. Mijamy zagajniki sosnowe, młode lasy brzozowe i mieszane. Z daleka widoczna nowa szkoła Tysiąclecia w Watra­szewie. Koło szkoły skręcamy na prawo (wsch.). Po lewej wieża trian­gu­lacyjna. Droga biegnąc wśród pól przechodzi obok zabudowań wioski Martynów, a następnie doprowadza do skraju lasu. Idziemy w dalszym ciągu na wsch. Po prawej stronie drogi łąki i pola, po lewej zagajniki sosnowe a nieco dalej fragmenty malow­niczej brzeziny oraz młode lasy mieszane poprze­tykane pięknymi kobiercami traw. Na ok. 4,5 km dochodzimy do skrzy­żowania kilku dróg. W odległości kilkuset metrów na pd. widoczne chaty wsi Gąski, otoczone owocowymi sadami. Kierujemy się teraz na pn. wsch. wysadzoną akacjami polną drogą. Po dojściu do skraju lasu opuszczamy ją i obieramy inną, biegnącą na pn. Wokół urozmaicone lasy mieszane, z przewagą brzozy, na dalszym odcinku sosnowe. Po wyjściu z lasu trafiamy do wsi Borowe (ok. 6,5 km). Na pn. od wioski widoczny jest następny niewielki las. Dochodzimy doń polną miedzą. Po lewej piasz­czyste wydmy. Las porasta dość silnie sfałdowany teren. W głębi przeważa mieszany młodnik, miejscami liściasty, bujnie podszyty. Kierujemy się leśnymi ścieżkami lub na przełaj ku prawej części lasu, a później jego skrajem schodzimy w głęboką dolinkę, w której płynie wysychający latem strumyk. Potem wspinamy się pod górę i ścieżką wśród rozległych sadów (kierunek pn.) docieramy do wsi Marynin (ok. 8,5 km). Polną drogą wybie­gającą ze środka wsi podążamy nadal na pn. Po kilometrze zagłębiamy się w większy kompleks leśny. Początkowo towarzyszy nam las sosnowy ustępując dalej ładnemu liściastemu ze zdobnymi kobiercami traw i mchów. Niebawem wieś Poty cz (11 km, patrz opis).

Trasa 4: stacja kol. Michalczew — Nowa Wieś — Rytomo­czydła — Dębówka — Wichradz — Warka. Ok. 22 km.

Na trasie wycieczki: urozmaicone lasy, rozległe sady, m. in. sady doświad­czalne Instytutu Sadow­nictwa w Nowej Wsi, malownicze pagórki morenowe, piękne widoki w dolinie Pilicy, zabytki archi­tektury z okresu baroku i neokla­sycyzmu, pamiątki związane z wydarzeniami powstania 1863 r.

Wycieczkę rozpo­czynamy ze stacji kol. Michalczew położonej na linii kol. Warszawa (50 km) — Warka (7 km). Początkowo podążamy wzdłuż toru kolejowego na pd. Po 1 km zagłębiamy się w przyjemny, mieszany las, drogą prowadzącą w kierunku pd.-zach. Gliniaste podłoże powoduje, że po deszczach na drodze tworzą się duże i trudne do ominięcia kałuże. Droga zbacza następnie ku zach., wychodzi na pole i po przecięciu niewielkiego lasu sosnowego dociera do zabudowań wioski Murowanka (3,5 km). Dalej nie zmieniając kierunku marszu dochodzimy do Nowej Wsi (5 km, patrz opis).

Ze środka wsi odchodzi na pn. zach. droga do Gołębiowa. Przecina ona rzeczkę Czarną i biegnąc wśród pól doprowadza do mogiły powstańców 1863 r. Nieco dalej na zach. dostrzegamy klasy­cy­styczną kaplicę, położoną na szczycie pagórka, w otoczeniu drzew. Od kaplicy podążamy wiejską dróżką w kierunku pobli­skiego lasu. Wkrótce wiedzie ona jego skrajem. Skręcamy teraz pierwszą napotkaną przecinką na lewo (pd.). Wokół las sosnowy. Niebawem wychodzimy na otwartą przestrzeń. Wysadzana różnymi drzewami droga przecina rzeczkę Czarną i doprowadza do zabudowań gospo­darczych w Rytomo­czydłach (9 km, patrz opis).

Od przystanku PKS, położonego przy drodze łączącej Warkę z Grójcem, zagłębiamy się ponownie w las drogą wiodącą na pd. pd. Wsch. Po obu jej stronach dość malowniczy mieszany drzewostan. Po ok. 500 m łączymy się z inną szerszą drogą biegnącą na pd. Skraj drogi znaczą nam teraz dostojne świerki. Miejscami spotykamy wyraźne wyrwy w starszym drzewo­stanie, znaczone młodymi zalesieniami. Są to ślady zniszczeń dokonanych przez potężny huragan, który nawiedził szereg powiatów woj. warszaw­skiego w maju 1958 r. Uległo tu znisz­czeniu ponad 100 ha lasu. Po ok. 2,5 km (od Rytomo­czydeł) skręcamy innym leśnym traktem na wsch., aby po dalszych 2 km wyjść na pola, obok wioski Dębówka (13,5 km). Następnym etapem wycieczki jest wieś Jeżówek położona 3 km na wsch. za wyniosłym wałem morenowym, z którego grzbietu roztacza się ładny widok. Za Jeżówkiem pokonujemy wysunięty na pd. jęzor wspomnianego wyżej wału morenowego, porośnięty urozma­iconym lasem. Ze wschodniego jego zbocza rozpo­ściera się rozległy widok na całą okolicę. W oddali (ok. 4 km na wsch.) dostrzec można zabudowania Warki. Malowniczy wąwóz sprowadza nas do położonej wśród owocowych sadów wsi Wichradz (17,5 km, na jej wsch. krańcu stoi ludowa kaplic z k a przydrożna w kształcie słupa o charakterze barokowym, typowa dla Warki i jej okolic, wystawiona zapewne w 1 poł. XIX w.). Za wiejskim stawem, znajdującym się w środku wsi, skręcamy na pd. wsch. Polna droga nadal biegnie sfalowanym terenem Wysoczyzny Rawsko-​​Mazowieckiej aż do Niemojewic, obecnie dzielnicy Warki (19,5 km). Dalszą drogę wytycza pilicka skarpa. U jej podnóża rozciągają się łąki a nad samą rzeką znajdziemy piasz­czyste plaże. Niebawem dochodzimy do miejsca, gdzie Pilica, robiąc ostry zakręt, podpływa pod skarpę. Wąska ścieżka biegnie teraz poniżej urwistej skarpy, nad samą wodą, bądź też górą, skąd ładny widok. Dalej rzeka oddala się nieco od skarpy. Obszar tarasu zalewowego porośnięty jest tu rozmaitymi drzewami i wikliną, stanowiąc ulubione miejsce spacerów miesz­kańców Warki. Zbliżamy się do centrum miasta (patrz opis).

Trasa 5: Michałów Górny — Biejków — Promna — Falęcice — Pacew — Przybyszew. Ok. 15 km.

Na trasie wycieczki: malownicza dolina Pilicy oraz zabytki archi­tektury z okresu neoklasycyzmu.

Wycieczkę rozpo­czynamy w Michałowie Górnym (połączenie PKS z, Warką — 14 km i z Biało­brzegami — 12 km, klub prasy i książki „Ruch”), położonym na skraju doliny Pilicy, w odległości 1 km od nurtu rzeki.

Szereg zapisków wskazuje na to, że w XVII w. był tu zamek, broniący niegdyś przeprawy przez Pilicę. Z budowli tej nie zostało do dziś śladu. W XIX-​​wiecz-​​nym pałacu, niezbyt fortunnie przebu­dowanym w początku bieżącego wieku, mieści się obecnie szkoła podstawowa. Obok pałacu, barokowa kaplica zapewne z XVII lub XVIII w. Miejscowy park założony został w XIX w.

Z Michałowa podążamy w kierunku pd.-zach. Wiejska droga biegnie skrajem nadpi­lickiej skarpy. Po lewej w szerokiej dolinie płynie, robiąc liczne zakręty, Pilica. Miejscami ze zbocza skarpy otwierają się rozległe i piękne widoki. Mijamy wioski Brańków, Biejków (3,5 km) i Biejkowską Wolę. Na łąkach widoczne są gdzie­niegdzie pryzmy wydobytego torfu, używanego do celów opałowych i jako nawóz. Zatrzy­mujemy się na chwilę w Promnej (7,5 km, patrz opis). Kilometr dalej, na skraju wsi Falęcice, przecinamy drogę łączącą Warszawę przez Grójec z Radomiem (przystanek PKS).

Pilicka skarpa wytycza nam także następny etap wycieczki. Ścieżki i wiejskie drogi prowadzą po pochyłości skarpy wśród łąk, ogrodów warzywnych i sadów. Najwięcej widać upraw ogórków i cebuli. Za wsią Góry (11,5 km) napotykamy szcze­gólnie ładny odcinek trasy. Z wysokich pagórków (152 m npm., ok. 37 m nad lustrem wody) roztacza się piękny widok na rzekę i całą dolinę. Brzeg skarpy porośnięty jest gdzie­niegdzie lasem. Mijamy wioskę Pacew i zbliżamy się do Przybyszewa (patrz opis).

Trasa 6: Świdno — Micha­łowice — Tomczyce — Gostomia: A) Brzostowiec — 12 km; B) Nowe Miasto n. Pilicą — 12 km.

Na trasie wycieczki: malownicza dolina Pilicy, rezerwat przyrody „Tomczyce” rybne stawy w dolinie Lubanki, zabytki archi­tektury z okresu baroku i neoklasycyzmu.

Świdno (patrz opis) opuszczamy wiejską drogą biegnącą na pd. zach. wśród pól warzywnych blisko skraju skarpy. Z lewej doskonale widać nadpi­lickie łąki oraz drugi brzeg rzeki. Kierujemy się na widoczne przed nami wieże kościoła w Micha­ło­wicach (patrz opis).

Zabudowania Michałowic prawie łączą się z zabudo­waniami wioski Stami­rowice. Ze środka tej długiej wsi droga sprowadza nas w dół. Dalej wędrujemy początkowo ścieżką a następnie polną drogą u podnóża skarpy porośniętej na tym odcinku młodym sosnowym lasem. Po lewej rozległe nadpi­lickie łąki, wyjątkowo barwne w maju w okresie kwitnienia. Najwięcej tu wówczas żółtych kaczeńców. Dochodzimy do Tom-​​czyc (4 km, patrz opis). Droga prowadzi wśród zabudowań wiejskich położonych na stoku skarpy i nad samą rzeką. Wiele tu chat trady­cyjnych, budowanych na zrąb ze słomianym dachem. Niektóre liczą sobie już po kilka­dziesiąt lat. Jedna z wiejskich dróg wyprowadza nas na górę do pałacu. Następnym etapem wycieczki jest piękny rezerwat „Tomczycee”, Dalej, za rezerwatem, możemy iść skrajem skarpy, porośniętej na tym odcinku młodszym lasem, bądź też wysadzanym drzewami traktem biegnącym równolegle do skarpy, w odległości kilkuset metrów na pn. Wkrótce Gostomia (ok. 8 km, patrz opis).

A) Kierujemy się teraz na pn. drogą prowadzącą prawą lub lewą stroną stawów rybnych. Celem naszej wycieczki jest Brzostowiec (12 km, patrz opis).

B) Z Gostomii idziemy drogą na zach. przez wsie Wolę Pobie­dzińską i Pobiednę do Nowego Miasta n. Pilicą (12 km, patrz opis). Z lewej widok na Pilicę i jej dolinę.

Trasa 7: Wilków — Załuski — Błędów — Bielany — Wólka Bańkowska: A) Kozietuły — 17 km; B) Danków — Mogielnica –22 km.

Na trasie wycieczki: malownicza dolina Mogielanki, urozmaicone lasy, zabytki archi­tektury z okresu XVII –XIX w.

Z Wilkowa (patrz opis) kierujemy się na pd. Mijamy dwórr z końca XIX w. położony w parku. Podchodzimy na niewielkie wznie­sienie. Po prawej mamy widok na rzeczkę Mogielankę. Zachodni i południowy stok wznie­sienia porasta dość rzadki, ale ładny las sosnowy z domieszką brzozy. Zmieniamy kierunek marszu na wschodni, idąc cały czas skrajem lasu, równolegle do rzeczki. Dolina jej z każdym kilometrem pogłębia się. Mijamy młodniki sosnowe i dębowe. Następnie przechodzimy przez wieś Załuski. Droga zbacza tu w prawo i wyprowadza obok młyna na mostek (ponad 4,5 km). Po prawej duże rozlewisko miejscami zarośnięte trzciną. Mijamy dalej Wólkę Kurdy­ba­nowską. Wysadzana lipami droga wiedzie teraz pomiędzy sadami owocowymi należącymi do PGR Błędów. Wkrótce dochodzimy do Błędowa (8 km, patrz opis).

Ze Starego Rynku kierujemy się na lewo. Niebawem mostek na dopływie Mogielanki. Trakt wspina się teraz na grzbiet wynio­słości (pd. wsch.). Z najwyższego punktu roztacza się intere­sujący widok na dolinę Mogielanki, ciemne plamy lasów i różno­barwne pasy pól. Po chwili droga zbiega w dół, aby znów wspiąć się pod górę. Dochodzimy do PGR Bielany. Przecinamy na ukos dawny park dworski i podążamy drogą na pd. Po ok. 0,5 km skręcamy w inną drogę zagłę­biającą się w jar, którym schodzimy nad Mogielankę. Dalszą drogę wytycza nam lewy brzeg rzeki, wijącej się wśród łęgu olszowego. Z prawej za rzeczką zabudowania wsi Wólka Bańkowska. Z lewej wyniosły brzeg doliny porastają kępy drzew. Trafiamy wreszcie na trakt. Po przeciw­ległej stronie traktu ładny las sosnowy. W bujnym podszyciu krzewy jeżyn, a w runie leśnym — obfitość jagód i poziomek. Skarpa nadrzeczna poprze­cinana jest malowniczo licznymi jarami.

Po lewej stronie tego traktu, nieco wyżej, widoczny jest olbrzymi wykop, skąd wydobywano dawniej piasek i żwir. Z miejscem tym związane jest podanie o chciwym szlachcicu, który zakopał tu w kufrach wielki skarb. Było wielu śmiałków, którzy usiłowali nocną porą wydobyć kufry na wierzch. Nim jednak zdążyli wynieść je poza obręb wykopu, zaczęło dnieć, a kufry pociągając za sobą najbardziej chciwych poszu­kiwaczy skarbów, zapadły się jeszcze głębiej w ziemi.

A) Trakt biegnąc wśród sosnowego lasu wychodzi na wierz­chowinę, po czym przez pola (na wsch.) doprowadza do drogi, łączącej Grójec (16 km) z Nowym Miastem n. Pilicą (20 km). Przy drodze zabudowania POM Dalboszek. Obok przystanek Kozietuty na linii PKS i linii kolejki wąsko­torowej Warszawa — Grójec — Nowe Miasto n. Pilicą.

B) Trakt na prawo przechodzi mostem nad Mogie-​​lanką i biegnie stokiem doliny rzeki na pd. zach. Z lewej ładny widok. Po prawej dotyka do traktu mieszany las obfitujący w leszczynę. Mijamy następnie po lewej niewielki las sosnowy i schodzimy wąwozem do Dańkowa (ok. 16 km, patrz opis). Tuż przed wioską warto zwrócić uwagę na duży głaz narzutowy po prawej stronie drogi.

Przechodzimy z powrotem na lewy brzeg Mogielanki. Mijamy wieś Główczyn. Trasę wytyczają nam dalej nadrzeczne łąki. Później skraj doliny zajmuje las sosnowy. Wkrótce na wysokim przeciw­ległym brzegu Mogielanki ukazują się zabudowania Mogielnicy. Przechodzimy obok stadionu sportowego. Stąd już niedaleko do Rynku (ok. 22 km, patrz opis).

Trasa 8: Goliany — Łęczeszyce — Lewiczyn — Skurów. Ok. 14 km.

Na trasie wycieczki: niewielkie partie mieszanych lasów, sady owocowe oraz zabytki archi­tektury z okresu baroku.

Od przystanku Goliany na linii kolejki wąsko­torowej Warszawa (55 km) — Grójec (14 km) — Nowe Miasto nad Pilicą (29 km) idziemy drogą na pd. wsch. do wsi Łęczeszyce (2 km, patrz opis). Dalej trasę wytycza droga mogielnicka (pn. wsch.). Po lewej widoczne zabudowania dawnej cegielni łęczeszyckiej. Po ok. 2 km skręcamy na prawo drogą prowadzącą skrajem świerkowego lasku. Po niecałym kilometrze wybieramy drogę leśną biegnącą na pn. w;sch. ku wsch. Droga ta przecina sosnowy las a następnie prowadzi jego pn. brzegiem. Mijamy z prawej niewielki stawek. Po ok. 1,5 km dochodzimy do rozwi­dlenia dróg na skraju lasu. Kierujemy się teraz drogą na pn. wsch. w stronę widocznych zabudowań wsi Tartaczek (ok. 7,5 km) otoczonych sadami. Przez wieś droga prowadzi szpalerem utworzonym z kasztanów, lip i akacji. Docieramy do sosnowego lasu i zagłębiamy się weń ścieżką (na wsch.). Za polaną skręcamy w lewo. Leśna droga biegnie między młodnikami modrze­wiowymi, później sosnowymi i brzozowymi. Po wyjściu z lasu spostrzegamy z prawej pierwsze zabudowania wsi Lewiczyn, Trafiamy na szerszą drogę, którą idziemy na pn. Droga wysadzona drzewami owocowymi, najładniej wygląda w 1 połowie maja, w okresie kwitnienia drzew. Teren lekko sfalowany. Dochodzimy do poprzecznej drogi, którą zbaczamy na prawo. Przed nami wzgórze o kształcie rogala, porośnięte pięknym lasem brzozowym. Z lewej, u podnóża żłobi sobie dolinę rzeczka Kraska (prawy dopływ Jeziorki), biorąca swój początek w pobliżu Belska, ok. 5 km na pn. zach. Na szczycie wzgórza właściwe zabudowania wsi Lewiczyn (11 km, patrz opis). Opuszczamy wioskę drogą biegnącą w kierunku pn. Przechodzimy mostek na Krasce. Po ok. 2 km skręcamy w prawo (pn. wsch.), mijamy zabudowania dawnego folwarku Oczesały i docieramy wreszcie do rozwi­dlenia dróg obok wsi Skurów. Autobusami PKS możemy stąd dojechać do Grójca (4 km), do Warki (22 km) oraz w kierunku Radomia.

Trasa 9: Głuchów — Kocerany — Przęsławice — Jeziorka — Sadków — rez. „Modrzewina” — Mała Wieś — Belsk Duży. Ok. 21 km.

Na trasie wycieczki: malownicza dolina rzeczki Jeziorki, rezerwat przyrody „Modrzewina”, sady owocowe, zabytki archi­tektury z okresu neoklasycyzmu.

Wioska Głuchów położona jest przy drodze łączącej Warszawę (40 km) z Grójcem (4 km). Połączenie PKS. W Głuchowie urodził się 6. X. 1882 r. Jan Czeka­nowski, znany antropolog, etnolog i badacz Afryki, członek PAN. W dawnym browarze Spółdzielnia „Extrakt” prowadzi zakład przetwórstwa owocowego. Schodzimy drogą w dolinę Jeziorki. Po lewej w rozlewisku rzeczki w przyszłości powstanie ośrodek wypoczynkowy. Po przejściu mostku skręcamy na prawo ścieżką, prowadzącą prawym brzegiem rzeczki. Mijamy stary młyn i podążamy ścieżką przez łąki w stronę widocznego łęgu olchowego. Wyszu­kujemy najdo­god­niejsze miejsce do przejścia niewielkiego dopływu Jeziorki. Za obszerną polanką rozciąga się ściana lasu, przeważnie sosnowego, wzdłuż której, prawie nad rzeczką, biegnie droga w kierunku pn.-zach. Wiosną lub po długo­trwałych opadach jest ona w wielu miejscach podmokła (obejście lasem). Las ten obfituje w poziomki i maliny. Dalej drodze towarzyszy las liściasty z przewagą grabów. Po ok. 2 km docieramy do poprzecznej drogi, którą skręcamy na prawo. Przyjemniej jednak maszerować ścieżką, biegnącą równolegle do drogi w starszym mieszanym lesie, za ścianą młodej sośniny. Wychodzimy z lasu, obok młyna w Koceranach (4 km). Piasz­czysta droga prowadzi nas teraz wzdłuż rzeczki w kierunku pd.-zach. Z niewielkiego wznie­sienia roztacza się ładny widok na niebieskie tafle rybnych stawów i ciemną ścianę lasu na przeciw­ległym brzegu Jeziorki. Docieramy wreszcie do Przęsławic (7,5 km, sklep spożywczy, przystanek PKS), wioski położonej przy drodze łączącej Grójec (7 km) z Mszczonowem (22 km).

Idziemy drogą kilka­dziesiąt metrów w lewo, aby następnie skręcić w prawo polną drogą wiodącą znowu na pd. zach. Z lewej wzgórze z malowniczo poroz­rzu­canymi kępami drzew. Z prawej, wśród olch, płynie Jeziorka. Krajobraz staje się coraz bardziej intere­sujący. Rozpoczyna się wyraźny przełom rzeczki przez okoliczne wznie­sienia. Po ok. 2 km droga skręca lekko w lewo. Po prawej zabudowania wsi Jeziora, gdzie urodził się uczestnik powstania listo­pa­dowego, poeta Konstanty Gaszyński (1809 — 1866). Dalej idziemy skrajem staro­drzewu sosnowego, porasta­jącego brzeg doliny. Niebawem wieś Jeziorka (10 km, sklep spożywczy, poczta). Jest to stara osada, która już w XV w. posiadała kościół, wzniesiony przez benedyktynów z Pułtuska. Obok kościoła rosną dwa potężne, stare modrzewie.

Wracamy do skraju lasu, po czym wspinamy się ścieżką na szczyt wysokiego wzgórza (189 m npm., ok. 40 m nad poziomem rzeczki), z którego roztacza się malowniczy widok. W dole wśród drzew przebłyskują dachy chat, a dalej wije się wśród olch Jeziorka. Stoki doliny przecinają barwne pasy schodzących do wsi pól. Przeciwległy, również wysoki brzeg rzeczki zieleni się plamą młodych sosen. Ze szczytu wzgórza ścieżka prowadzi nas w dół. Na skrzy­żowaniu kilku dróg wybieramy prowadzącą w kierunku pd.-zach. Za wioską Czekaj droga skręca na pd., biegnąc wśród sadów. Szcze­gólnie pięknie tu w pierwszej połowie maja, kiedy drzewa owocowe obsypane są białym kwieciem. W oddali, z lewej, rysuje się duża, ciemna ściana lasu — to rezerwat „Modrzewina”. Dalej idziemy przez wsie Sadków, Aleksan­drówkę i Rożce (15 km), gdzie przy szkole skręcamy w lewo do lasu. Droga biegnie przez środek pięknego rezerwatu, po czym wśród szpaleru starych lip doprowadza do przystanku kolejki wąsko­torowej Mała Wieś (19 km). 0,5 km na pd. od przystanku położony jest zespół pałacowy w Małej Wsi (zabytki i rezerwat „Modrzewina”, patrz opis). Wysadzana starymi drzewami droga doprowadza po 1 km do Belska Dużego (patrz opis).

Trasa 10: Przęsławice — Jeziorka — Wilczoruda — Wygnanka — Osuchów — Lutkówka — Chudolipie. Ok. 22 km.

Na trasie wycieczki: malownicza dolina rzeczki Jeziorki, zabytkowe drzewa w parku w Osuchowie, urozmaicone lasy osuchowskie, zabytki archi­tektury z XVII — XIX w.

Przęsławice położone są w dolinie rzeczki Jeziorki przy drodze łączącej Grójec (7 km) z Mszczonowem (22 km). Z miejsco­wo­ściami tymi połączenie PKS. We wsi sklep spożywczy.

Od drogi skręcamy na lewo w polną drogę wiodącą na pd. zach. Z lewej wzgórze z malowniczo poroz­rzu­canymi kępami drzew. Z prawej, wśród olch, płynie Jeziorka. Krajobraz okolicy urozmaicony. Rozpoczyna się tu wyraźny przełom rzeczki przez okoliczne wznie­sienia. Po ok. 2 km droga skręca nieco w lewo. Po prawej widoczne zabudowania wsi Jeziora, gdzie urodził się uczestnik powstania listo­pa­dowego, poeta Konstanty Gaszyński (1809 — 1886). Następnie idziemy skrajem staro­drzewu sosnowego, porasta­jącego brzeg doliny. Na zachodnim krańcu lasu warto wspiąć się ścieżką na szczyt wysokiego wzgórza (189 m npm., ok. 40 m nad poziomem rzeczki), z którego roztacza się malowniczy widok. W dole, wśród drzew, przebłyskują dachy chat wsi Jeziorka. Dalej widoczna jest wijąca się wśród olch rzeczka Jeziorka. Stoki doliny przecinają barwne pasy schodzących do wsi pól. Przeciwległy, także wysoki brzeg rzeczki zieleni się młodym lasem sosnowym. Wracamy na dół i zatrzymu jemy się na chwilę we wsi (ok. 3 km, sklep spożywczy, poczta). Jeziorka jest starą osadą. Wiadomo że już w XV w. istniał tu kościół wzniesiony przez benedyktynów z Pułtuska. Obok kościoła rosną dwa potężne, stare modrzewie.

Z Jeziorki wyruszamy w kierunku zach. Po ok. 2 km przechodzimy na przeciwległy brzeg Jeziorki. Rzeczka nawadnia tu szereg stawów rybnych. Największy z nich zarośnięty jest częściowo trzciną. Droga biegnąca nad rzeczką jest bardzo piasz­czysta. Lepiej więc wybrać ścieżkę prowadzącą stokiem doliny nieco dalej od drogi. Ścieżka przecina niebawem zagajnik sosnowy. W pewnym miejscu ze wzgórza roztacza się rozległy, malowniczy widok na nadrzeczne łąki i przeciwległy wysoki brzeg doliny z przyle­pionymi jakby do niego chatami niewielkiej wioski Grabie. Wieś ta była niegdyś własnością benedyktynów pułtuskich.

Znowu zagłębiamy się w zagajnik, po czym schodzimy do wsi Daszówka (6,5 km). Po prawej ładny lasek brzozowy. Możemy wędrować dalej łąkami nad samą rzeczką bądź też iść drogą. Wkrótce wieś Wilczoruda (połączenie PKS z Grójcem — 16 km, klub prasy i książki „Ruch”). Nadal trzymamy się doliny Jeziorki. Za wsią Cychry (10,5 km) znów ładny widok na wijącą się w dolinie rzeczkę, stawy, soczyste nadrzeczne łąki oraz rozrzucone i kępy drzew na prawym brzegu. Względna różnica poziomów przekracza na tym odcinku 35 m. Niebawem mijamy fragment sosnowego lasu. Droga wiedzie teraz brzegiem stawu, po minięciu którego przechodzi na drugą stronę Jeziorki. Mijamy zabudowania wioski Wygnanka. Wkrótce opuszczamy dolinę Jeziorki. Droga przybiera kierunek zach., przechodzi obok niewielkiego sosnowego lasku, a później pozostawia po lewej malowniczą brzezinę. Jesteśmy w Osuchowie (15 km, patrz opis).

Po zwiedzeniu dworku i parku, idziemy przez wieś na pn. wsch. Droga skręca ku wschodowi. Przecinamy Jeziorkę płynącą w dość płytkiej dolince. Rzeczka bierze swój początek ok. 1,5 km na pn. zach. od miejsca, w którym się znajdujemy. Mijamy kilka zabudowań wsi Dębiny Osuchowski, po czym zbaczamy na pn. zach. drogą biegnącą skrajem ładnego sosnowego lasu. Dochodzimy do drogi opodal Lutkówki (20,5 km, patrz opis).

Stąd już niedaleko do Chudolipia, wsi położonej przy drodze łączącej Grójec (18 km) z Mszczonowem (11 km). Komunikacja PKS.

W odległości ok. 3 km na pn. wsch. od Chudolipia, za ładnym mieszanym lasem leżą Petrykozy z zabytkowym dworem z końca XVIII w. (patrz opis).

Trasa 11: przyst. kol. Lesznowola — Głuchów — Kocerany — Michrów — Swiętochów — Tarczyn. 19 km.

Na trasie wycieczki: malownicze doliny rzeczek Jeziorki i Tarczynki, urozmaicone partie leśne oraz zabytki archi­tektury z XIV — XIX w.

Dojazd kolejką wąsko­torową do przystanku Lesznowola na linii Warszawa (37 km) — Grójec (4 km). Od przystanku idziemy niecały kilometr na pn. wzdłuż torów do zabudowań gospo­darczych w Kośminie, użytko­wanych obecnie przez PG Rybne, jedno z najlepszych w województwie. Przed nami błyszczące tafle licznych stawów rybnych, nawad­nianych przez Jeziorkę, ciągnących się na zach. na przestrzeni blisko 2 km. Przechodzimy na drugą stronę rzeczki, a następnie idziemy groblami wśród stawów na ich prawą stronę. Dalej przecinamy niewielki las i dochodzimy do Głuchowa (ok. 4 km). Do wioski tej można także dojść, idąc stale wzdłuż stawów po ich prawej stronie, następnie nad rzeczką. Nad szeroko rozlaną Jeziorką powstanie w przyszłości ośrodek wypoczynkowy dla miesz­kańców Grójca. Dalszy cztero­ki­lo­metrowy odcinek trasy od Koceran został opisany w trasie nr 9.

Przy dawnym młynie w Koceranach przechodzimy na drugą stronę Jeziorki. Po lewej stawy rybne. Skręcamy na lewo (pn, zach.) w pierwszą drogę zagłę­biającą się w sosnowy las. Niebawem wychodzimy obok szeregu stawów, ciągnących się w płytkiej dolince. Droga prowadzi teraz lewym ich brzegiem. W drugim stawie możliwość kąpieli. Groblą między stawami docieramy do wsi Michrów (ponad 10 km, połącz. PKS z Warszawą — 34 km i z Grójcem — 16 km). Na terenie podworskim znajduje się obecnie ośrodek hodowlany. Na polanie parkowej przed dworkiem stoi piękny jawor o obwodzie 407 cm — po mnik przyrody. Staw w głębi parku otoczony jest starymi drzewami.

Ze wsi wyruszamy traktem w kierunku pn.-wsch. Po ok. 1,5 km po lewej stronie, na skraju lasu, ciekawy okaz zrośniętych z sobą, u nasady sosny z dębem, uznany za pomnik przyrody. Dąb posiada obwód 195 cm, a sosna — 210 cim. Idziemy teraz skrajem lasu na pn. zach. Po prawej dość urozmaicony mieszany drzewostan. Znaleźć w nim można poziomki i maliny. Po 1 km skręcamy na lewo w inną drogę. Po chwili pozostawiamy ją po lewej i udajemy się w kierunku pn.-zach. ku zach. wzdłuż lekko zazna­czonej śródleśnej dolinki niewielkiego strumyka. Niebawem trafiamy na zabudowania wioski Swiętochów (14,5 km). Ze środka wsi podążamy na pn. Wkrótce stajemy nad Tarczynką. Rzeczka płynie w głęboko wciętej, wąskiej dolinie. Wysokie jej brzegi porośnięte są lasem. Szcze­gólnie piękny jest brzeg lewy, pokryty w wielu miejscach bujnie podszytym lasem świerkowym. Obok rzeczki ciągnie się pas stawów zarosłych trzcinami i szuwarami. Niektóre mają małe piasz­czyste plaże i nadają się do kąpieli. Idziemy na wschód wałem odgra­dzającym stawy od rzeki lub ścieżką lewym skrajem doliny. Brzegi stawów porastają miejscami krzaki soczystych malin i jeżyn, Od miejsca, gdzie kończy się pierwszy ciąg stawów i brzegi doliny wyraźnie się obniżają — podążamy lewą stroną rzeczki przez łąki. Dalej, .na otwartym terenie, przechodzimy groblami między drugim ciągiem stawów. Przed nami na wysokim brzegu widoczne osiedle Tarczyn (19 km, patrz opis).

Trasa 12: Gościeńczyce — Prażmów — Zawodne — Łoś. Ok. 14 km.

Na trasie wycieczki: malownicza dolina rzeczki Jeziorki z rozległymi łąkami, urozmaicone Lasy Chojnowskie, zabytki archi­tektury z okresu neokla­sycyzmu, pamiątki związane z wydarzeniami powstania 1863 r.

Do wsi Gościeńczyce dojeżdżamy autobusem PKS kursującym na linii Grójec (10 km) — Piaseczno (22 km). W miejscowym dworze przebywał często poeta Kazimierz Brodziński (1791 — 1835). W XIX. w. odkryto tu cmenta­rzysko prehi­sto­ryczne z wieloma urnami.

Trasa prowadzi na pn. wzdłuż prawego brzegu rzeczki Jeziorki. Szcze­gólnie pięknie tu w ostatniej dekadzie maja i pierwszej czerwca, kiedy nadrzeczne łąki pokryte są wspaniałymi kobiercami różno­barwnych kwiatów. Rzeczka bardzo silnie meandruje, co chwila zmieniając swój kierunek. Po 4 km docieramy do wsi Prażmów położonej na wysokim brzegu (patrz opis). Dalej podążamy 1 km szosą. Spotykamy przy niej kilka okazów starych lip. Na skraju wsi Zawodne zbaczamy w lewo. Przechodzimy między jej zabudo­waniami i nie dochodząc do mostu na Jeziorce obieramy polną drogę prowadzącą na pn. Opuszczamy wioskę. Po lewej malownicze nadrzeczne łąki, kępy zarośli. Niebawem przecinamy sosnowy lasek. Droga biegnie następnie przez pola i doprowadza do brzegu dość wysokiej skarpy doliny Jeziorki. Możemy teraz iść skrajem skarpy aż do mostu kol. na linii Skier­niewice -— Góra Kalwaria — Pilawa (ok. 7,5 km). Dalej ścieżka prowadzi wśród łąk nadal prawym brzegiem rzeczki. To chyba najład­niejszy odcinek trasy. Miejscami do Jeziorki dochodzą liściaste lasy. Po ok. 2 km lewy brzeg rzeczki zajmuje urozmaicony mieszany las, a po prawej mamy duże połacie łąk. Tutaj uchodzi do Jeziorki jej lewy dopływ, Tarczynka. Od tego miejsca Jeziorka zmienia nazwę na Jeziorną. Jeziorna skręca teraz na pn. wsch. i podpływa pod wysoką skarpę, na (której rozłożyły się zabudowania letni­skowej wioski Łoś. Jest tu ładna aleja lipowa prowadząca w kierunku rzeczki, a na terenie podworskim zachowały się fragmenty dawnego park u. Na pn. i wsch. od wioski rozciągają się najbardziej na pd. wysunięte części Lasów Chojnowskich. Obfitują one w poziomki, jagody i grzyby. Łoś posiada połączenie PKS z Grójcem — 18 km i Piasecznem — 14 km.

Spacer nad Wisłę 23 stycznia do Portu Czerniakowskiego

Fundacja Ja Wisła zaprasza w sobotę, 23 stycznia na pierwszy spacer zimowym grzbietem Wisły inaugu­rujący cykl 12 sobotnich wypraw wokół warszawskiej rzeki. Spotykamy się o godzinie 11 na barce Herbatnik w Porcie Czernia­kowskim, gdzie duży dzięcioł bezczelnie wyjada słoninkę załodze lodołamacza. Pośli­zgawszy się w basenie zimowiska statków, i flocie w okowach sopli fotę zrobiwszy histo­ryczną, zmarz­niętym śladem ku północy zmierzać będziemy przez krajobraz biały. W ramach ocieplania klimatu: łabędzia Wojtka w śpiwór spakujemy, wysłuchamy kier tarcia się, oraz tropić będziemy najdziksze z dzikich zwierzy. Można przyjechać na nartach lub saniami. Miejsce odnaj­dziemy, gdzie tydzień i 65 lat temu, most przez Wisłę w jedną noc stanął, choć bombki nie z choinki spadały. Trasa liczy 12 kilometrów i dedykowana jest: białej niedź­wiedzicy Basi, Rolandowi Amund­senowi i Markowi Kamiń­skiemu. Osobniki słabsze, lub zmien­no­cieplne mogą przejść nie całość i zimorodek się na nich nie obrazi. Choć środek to miasta stołecznego i osiem mostów miniemy, i bielik w oko wpadnie i tracz bielaczek cumuje (do przystani statków parowych). Należy zaopatrzyć się jak najlepiej: termos, kijki oraz plecak czekolady. Zakoń­czenie na Bielanach w okolicach klasztoru Kamedułów. Zapraszamy przewodników warszawskich, którzy chcą z nami przewodzić prądy wiślane letnią porą. Trasa jest bardzo trudna i zawiana droga, wypoczętym więc przybyć należy i jasność całkowitą zachować do ostatniej sekundy. Po lodach wiślanych nie stąpać krucho. I słonecz­nikiem karmić grubo­dzioba. Uczest­nictwo w wyprawach jest darmowe, aczkolwiek mile widziane są stałe wpłaty grubszej gotówki na konto fundacji w celach darowizn statu­towych i 1%.

Wyprawa to pierwsza, z cyklu dwunastu. W następną sobotę, w miejscu gdzie poprzednia się skończy, nowa się zacznie. Iść będziemy tak długo, aż dojdziemy z powrotem na Herbatnik. W sposób cudowny zmieniając brzeg Wisły w okolicach Jabłonny i Górek.

Przemek Pasek, źródło: www​.jawisla​.pl

Płynie Wisła płynie, Królowa polskich rzek

Królowa polskich rzek — każdy ją zna, ale mało kto nią płynął. A szkoda, bo Wisła jest bardzo malownicza, a przy tym nieuciążliwa i ma spokojny, stabilny nurt.

Jeśli nie płynę­liście jeszcze Wisłą, najwyższa pora naprawić ten błąd. I od razu zafundować sobie trasę o długości 150 kilometrów, z początkiem w Kazimierzu Dolnym i metą w Warszawie. Za podjęty trud rzeka odwdzięczy się przeróżnymi atrakcjami. Na trasie można zobaczyć: orły, bociany czarne, wydry, a także dziki i sarny przychodzące do wodopoju. Wisła przyciąga nie tylko miłośników natury, ale również naturyzmu — kilka­naście kilometrów przed Warszawą na prawym brzegu znajduje się jedna z nielicznych w Polsce nieofi­cjalnych plaż dla naturystów. To nie wszystkie niespo­dzianki. Na trasie spływu można natknąć się też na kłusowników, a nawet na Titanica… Spływ zaczynamy w Kazimierzu Dolnym na przystani portu rzecznego na południu miasta. Zanim wyruszymy, warto wdrapać się na basztę z XIV wieku oraz na Górę Trzech Krzyży, skąd roztacza się wspaniały widok na dolinę Wisły. Kazimierz pożegna nas ładnym odbiciem w lustrze wody.

Czytaj dalej

Śladami Książąt Mazowieckich

Histo­ryczne Mazowsze to kraina, która już za panowania Mieszka I została włączona do rodzącego się państwa pierw szych Piastów. Swym zasięgiem obejmowała obszar pomiędzy Wisłą. Skrwą, południową krawędzią Pojezierza Mazur­skiego. Orzycem i Narwią, a na południu sięgając po Pilicę. Książę Władysław Herman uczynił na krótko z najstarszej stolicy Mazowsza — Płocka, stolicę Polski. Jego syn Bolesław Krzywousty, który zmarł w Socha­czewie został pochowany w katedrze płockiej. W wyniku podziału na dzielnice już na początku XIII w. Mazowsze usamo­dzielniło się, a książę Konrad, jako pierwszy zasłużył na miano samodzielnego księcia mazowieckiego. Jego potomkowie aż do początku XVI w. utrzymali nieza­leżność Mazowsza.

Czytaj dalej

Magiczny Sandomierz jego zabytki i historia

Położony nad Wisłą Sandomierz jest jednym z najstarszych i najpięk­niejszych miast w Polsce. Przed wiekami był stolicą księstwa, a później województwa obejmu­jącego znaczną część regionu świętokrzyskiego.

Turysta w Sando­mierzu może zobaczyć ponad 120 zabyt­kowych budowli, wspaniale zabytki przeszłości pozostawione przez wielkich tego świata, dzieła sztuki wszystkich stylów. To przepięknie położone miasto podziwiać można z góry — z 33 metrowej Bramy Opatowskiej, z dołu — ze statku na Wiśle, a nawet pod ziemią — trasą turystyczną prowadzącą przez dawne piwnice.

Czytaj dalej